Skocz do zawartości




Zdjęcie

Czy jest tu jakiś hacker ?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
58 odpowiedzi w tym temacie

Katalogi.pl

Katalogi.pl
  • Bywalec

#1 qune

qune

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 226 postów

Napisano 24 grudzień 2003 - 00:28

ekhm...
nie wiem czy wypada mi pytać...
no ale czy jest ?




#2 DarkDevil

DarkDevil

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 627 postów

Napisano 24 grudzień 2003 - 00:29

Moze zacznijmy od tego czy wiesz co to hacker i jaki masz problem to moze pogadamy!!!

Pozdrowionka dla wszystkich!!!

#3 nervee

nervee

    1

  • Moderators
  • 7416 postów

Napisano 24 grudzień 2003 - 00:31

Haker to taka osoba która hakuje inne bezhaczykowe sprawy..zawsze znajduje haczyk;]



#4 qune

qune

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 226 postów

Napisano 24 grudzień 2003 - 00:32

no właśnie nie wiem co to jest hacker...



#5 qune

qune

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 226 postów

Napisano 24 grudzień 2003 - 00:33

możesz mi troche o tym poopowiadać, jeśli masz ochote



#6 nervee

nervee

    1

  • Moderators
  • 7416 postów

Napisano 24 grudzień 2003 - 00:33

haker osoba hakująca bezhaczykowe sprawy



#7 nervee

nervee

    1

  • Moderators
  • 7416 postów

Napisano 24 grudzień 2003 - 00:35

ablo lepsze porównanie..jak masz puszkę sardynek i nie masz otwieracza to jak to otworysz bez używania otwieracza to jesteś haker bo nie uzyłeś tego haczyka na górze tej puszki którym mozna to bez problemu otworzyć..



#8 qune

qune

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 226 postów

Napisano 24 grudzień 2003 - 00:36

" i jaki masz problem to moze pogadamy!!! "
czyli, że co ? hacker jesteś i potrafisz rozwiązywać problemy ?



#9 nervee

nervee

    1

  • Moderators
  • 7416 postów

Napisano 24 grudzień 2003 - 00:38

kazdy haker kto otworzy ta puszkę sardynek;]



#10 DarkDevil

DarkDevil

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 627 postów

Napisano 24 grudzień 2003 - 00:38

Mozna by pisac bez konca jest wiele rodzajow hackera bialy czarny szary lemerzy itp itd Tu masz po trochu opisane kto to jest hacker jaka jest jego postawa i jak powinien sie zachowywac podstawa jest to ze prawdziwy hacker nie chwali sie swoimi umiejetnosciami nie czyni szkud tylko udowadnia slabosci systemow operacyjnych oraz zabezpieczen i hacker ma ogromna wiedze na temat sprzentu komputerowego i przynajmniej jeden system obstukany w malum paluszku a tu mozesz sobie przeczytaj troche o hackerach:

Słownik żargonu hackerskiego (Jargon File) zawiera garść definicji terminu "hacker", w większości
opierających się na biegłości w zagadnieniach technicznych, znajdowaniu upodobania w
rozwiązywaniu problemów i przekraczaniu ograniczeń. Jeśli jednak chcesz wiedzieć, w jaki sposób
zostać hackerem, tylko dwie z nich są naprawdę odpowiednie.

Istnieje społeczność, kultura grupowa, złożona z ekspertów w dziedzinie programowania i magików
sieciowych, której historia sięga wstecz poprzez dziesięciolecia do pierwszych wielodostępnych
minikomputerów z podziałem czasu i najwcześniejszych eksperymentów z siecią ARPAnet. Członkowie
tej kultury zapoczątkowali termin "hacker". Hackerzy zbudowali Internet. Hackerzy uczynili z
Uniksa system operayjny, jakim jest dzisiaj. Hackerzy zapoczątkowali Usenet. Hackerzy sprawili,
że światowa Pajęczyna (World Wide Web) zaczęła działać. Jeśli jesteś częścią tej kultury, jeśli
bierzesz w niej czynny udział i inni ludzie z tej grupy Ciebie znają i nazywają Cię hackerem -
wtedy jesteś hackerem.

Filozofia hackera nie jest ograniczona do tej kultury software'owo-hackerskiej. Są ludzie, którzy
stosują postawę hackera w innych zagadnieniach, jak elektronika czy muzyka - w rzeczywistości
możesz znaleźć ją na najwyższym poziomie we wszystkich dyscyplinach nauki czy sztuki.
Software'owi hackerzy rozpoznają te bratnie dusze gdziekolwiek się pojawią i mogą ich również
nazywać hackerami - są tacy, którzy twierdzą, że natura hackera jest naprawdę niezależna od
konkretnego medium, nad którym on pracuje. Niemniej jednak w dalszej części tego dokumentu
skupię się na umiejętnościach i postawach hackerów software'owych, oraz na tradycjach kultury
społecznej, która zapoczątkowała termin "hacker".

Jest druga grupa ludzi, którzy głośno nazywają siebie hackerami, ale nimi nie są. Wspomniani
ludzie (w większości niedorosłe osobniki płci męskiej) znajdują podnietę we włamywaniu się do
komputerów i robieniu zamieszania* w systemie telefonicznym. Prawdziwi hackerzy nazywają takich
ludzi "crackerami" i nie chcą mieć z nimi nic wspólnego. Prawdziwi hackerzy uważają w większości,
że crackerzy są leniwi, nieodpowiedzialni i niezbyt błyskotliwi, a fakt, że jesteś w stanie
przełamać system ochrony nie czyni Cię hackerem bardziej niż umiejętność uruchamiania samochodu
"na krótko" robi z kogoś inżyniera w dziedzinie motoryzacji. Niestety, wielu dziennikarzy i
autorów publikacji dało się oszukać i używają słowa "hacker" na określenie crackera. A to
bezgranicznie irytuje hackerów z prawdziwego zdarzenia.

Podstawowa różnica jest następująca: hackerzy coś tworzą, a crackerzy to niszczą.

Jeśli chcesz być hackerem, czytaj dalej. Jeśli masz ambicję zostać crackerem, przeczytaj grupę
dyskusyjną alt.2600 i przygotuj się na pięć do dziesięciu lat odsiadki po tym, jak okaże się,
że nie jesteś tak bystry, jak myślałeś. I to wszystko co mam do powiedzenia o crackerach.



Postawa hackera


Hackerzy rozwiązują problemy i tworzą rzeczy wierząc w wolność i wzajemną pomoc. Aby zostać
zaakceptowanym jako hacker, musisz zachowywać się jakbyś sam miał ten rodzaj podejścia. Jednak
żeby zachowywać się tak, jakbyś miał takie podejście, musisz w nie naprawdę uwierzyć. Jednakże
jeśli myślisz o rozwijaniu postaw hackerskich jedynie jak o metodzie uzyskania akceptacji
wewnątrz kultury, zmierzasz w złym kierunku. Bardzo ważne jest, abyś stał się takim typem
człowieka, który wierzy w te rzeczy - po to, byś łatwiej uczył się i zachował motywację. Jak we
wszystkich dziedzinach twórczej sztuki, najefektywniejszą metodą zostania mistrzem jest
naśladowanie stylu myślenia mistrzów - nie tylko intelektualnie, lecz również emocjonalnie.

Więc, jeśli chcesz być hackerem, powtarzaj następujące rzeczy do chwili, kiedy w nie uwierzysz:

świat jest pełen fascynujących problemów oczekujących na rozwiązanie.
Być hackerem to kupa zabawy, ale to tego typu zabawa, która pochłania mnóstwo wysiłku. Wysiłek
wymaga motywacji. Atleci odnoszący sukcesy biorą swoją motywację z formy fizycznego zadowolenia
płynącego z umiejętności nakłonienia własnego ciała, aby działało tak, jak sobie tego życzą, z
popychania samych siebie poza własne fizyczne ograniczenia. Podobnie, aby być hackerem, musisz
odczuwać podstawową satysfakcję z rozwiązywania problemów, wyostrzania własnych umiejętności i
ćwiczenia swojej inteligencji. Jeśli nie jesteś osobą myślącą tak w sposób naturalny, musisz
takim zostać, jeśli chcesz być hackerem. W przeciwnym razie zorientujesz się, że twoja hackerska
energia jest uszczuplana przez zagadnienia takie jak seks, pieniądze i społeczna akceptacja.
(Musisz również rozwinąć w sobie rodzaj wiary we własne możliwości uczenia się - wiary, że
możesz nie wiedzieć wszystkiego, czego potrzebujesz do rozwiązania problemu, ale jeśli zmierzysz
się z nim choć trochę i wskutek tego nauczysz się czegoś, umiesz już wystarczająco, żeby ugryźć
następny kawałek i tak dalej, aż będzie po wszystkim.)


Nikt nigdy nie powinien rozwiązywać problemu dwa razy.
Twórcze umysły są wartościowym, rzadkim surowcem. Nie powinny być marnotrawione na powtórne
wynajdowanie koła jeśli jest tyle fascynujących problemów czekających na rozwiązanie. Aby
zachowywać się jak hacker musisz wierzyć, że myślowy czas innych hackerów jest cenny - tak
bardzo, że niemal moralnym obowiązkiem jest, abyś dzielił się informacjami, rozwiązywał
problemy i rozdawał rozwiązania tak, aby inni hackerzy mogli rozwiązywać nowe problemy zamiast
konieczności ciągłego przetwarzania starych.
(Nie musisz wierzyć, że masz obowiązek rozdawać za darmo całą swoją twórczą działalność, choć
hackerzy, którzy tak czynią uzyskują najwięcej szacunku od innych. Nie jest sprzeczne z
wartościami hackera, żebyś mógł sprzedać wystarczająco dużo, aby mieć dostęp do pożywienia,
dachu nad głową i komputerów. Jest logiczne, że używasz swoich hackerskich umiejętności aby
utrzymać rodzinę lub wręcz wzbogacić się, tak długo, dopóki robiąc to nie zapomnisz, że jesteś
hackerem.)


Znudzenie i harówka są złe.
Hackerzy (i twórczy ludzie w ogóle) nigdy nie powinni zanudzać się czy też być zmuszonymi do
zaharowywania się przy głupiej i powtarzalnej robocie, ponieważ jeśli tak się stanie, okaże się,
że nie robią tego, co powinni - rozwiązywania problemów. To marnotrawstwo szkodzi wszystkim.
Dlatego znudzenie i nużąca praca są nie tylko nieprzyjemne, ale w rzeczywistości szkodliwe.
Aby zachowywać się tak, jak hacker, musisz uwierzyć w to wystarczająco mocno, aby zautomatyzować
nudne fragmenty tak bardzo, jak to możliwe, nie tylko dla siebie, ale i dla innych (w
szczególności innych hackerów).
(Jest jednak pewien oczywisty wyjątek od tej reguły. Hackerzy czasem robią rzeczy, które mogą
wydawać się powtarzalnymi lub nudnymi dla obserwatora jako ćwiczenia oczyszczające umysł, lub,
gdy w celu osiągnięcia konkretnego rodzaju doświadczenia nie można inaczej. Ale jest to wybór -
nikt, kto jest istotą myślącą nie powinien być zmuszany do nudy.)


Wolność jest dobra.
Hackerzy z natury sprzeciwiają się narzucaniu władzy. Każdy, kto może wydawać Ci polecenia jest
w stanie powstrzymać Cię przed rozwiązywaniem problemu, niezależnie jak bardzo byłbyś nim
zafascynowany - a biorąc pod uwagę sposób działania władczych umysłów, zawsze znajdą one jakiś
niebywale głupi powód aby tak uczynić. Więc autokratyczne nastawienie powinno być zwalczane
gdziekolwiek byś go nie znalazł, w przeciwnym razie stłumi Ciebie i innych hackerów.
(To nie jest wszakże to samo, co zwalczanie wszelkich form władzy. Dzieci muszą być wychowywane
a przestępcy izolowani. Hacker może zgodzić się na zaakceptowanie pewnych form władzy w celu
osiągnięcia czegoś co ceni bardziej niż czas, który poświęci spełniając rozkazy. Ale to jest
ograniczona i świadoma transakcja, nikt nie oferuje takiej formy uległości, jakiej oczekiwaliby
ludzie o autokratycznym nastawieniu).

Autokratom służy cenzura i utajnienie. Nie ufają oni dobrowolnej współpracy i chęci dzielenia
się informacjami - jedyną współpracą, którą lubią jest ta kontrolowana przez nich. Więc aby
zachowywać się jak hacker, musisz wytworzyć w sobie instynktowną wrogość wobec cenzury,
utajnienia i używania siły lub podstępu do wywierania przymusu na odpowiedzialnych za swoje
czyny dorosłych ludziach. I musisz być gotów do działania zgodnie z tymi przekonaniami.


Postawa nie zastąpi kompetencji.
Aby być hackerem musisz wytworzyć w sobie niektóre z tych postaw. Ale kopiowanie postawy samej
dla siebie nie uczyni z Ciebie hackera, tak samo jak postawa nie uczyni z Ciebie mistrza w
sporcie lub gwiazdy rocka. Żeby zostać hackerem potrzeba inteligencji, ćwiczeń, poświęcenia i
ciężkiej pracy. W związku z tym musisz nauczyć się niedowierzania dla postawy oraz szacunku dla
kompetencji pod każdą postacią. Hackerzy nie pozwolą pozerom marnować ich czasu, ale cenią sobie
kompetencję - szczególnie kompetencję w hackerstwie, ale każda inna jest też dobra. Kompetencja
w dziedzinach, które niewielu potrafi opanować jest szczególnie ceniona, a kompetencja w
dziedzinach, które wymagają umysłowej dokładności, wysiłku i koncentracji jest ze wszystkich
najlepsza.
Jeśli jesteś czcicielem kompetencji, będziesz z przyjemnością rozwijać je w sobie - ciężka praca
i poświęcenie staną się formą intensywnej zabawy, nie zaś harówką. A to jest szczególnie istotne
w procesie stawania się hackerem.


Podstawowe umiejętności hackera


Postawa hackera jest istotna, ale umiejętności znaczą jeszcze więcej. Postawa nie zastąpi
kompetencji i można wyróżnić pewien konkretny zestaw umiejętności, które będziesz musiał posiąść,
zanim hackerom przyśni się nazwać Ciebie jednym z nich. Ten zestaw zmienia się powoli w czasie
wraz z techniką wytwarzającą nowe zdolności i czyniące inne z nich przestarzałymi. Na przykład
kiedyś do zasobu zdolności hackera zaliczało się programowanie w języku maszynowym, natomiast
do niedawna nie należała do nich znajomość HTMLa. W chwili obecnej w miarę jasno można zaliczyć
do nich co następuje:

Naucz się programowania.
To jest oczywiście fundamentalna umiejętność hackera. Jeśli nie znasz żadnego języka
programowania komputerów, polecam rozpoczęcie od Pythona. Jest zaprojektowany w czysty sposób,
dobrze udokumentowany i stosunkowo przyjazny dla początkujących. Pomimo dobrego spełniania roli
pierwszego języka programowania, nie jest on po prostu zabawką: jest potężnym i elastycznym
narzędziem świetnie dopasowanym do dużych projektów. Bądź jednak świadom, że nie osiągniesz
poziomu umiejętności hackera, a nawet zwykłego programisty, jeśli będziesz znać zaledwie
jeden język - musisz nauczyć się myśleć o problemie programistycznym w sposób ogólny,
niezależny od jakiegokolwiek języka. Aby być prawdziwym hackerem, potrzebujesz osiągnąć poziom,
na którym możesz nauczyć się nowego języka w ciągu dni poprzez porównanie tego, co wyczytasz w
podręczniku z tym, co już umiesz. Oznacza to, że powinienieś nauczyć się kilku bardzo różniących
się od siebie języków.
Jeśli zajmiesz się poważnym programowaniem, będziesz musiał nauczyć się C, rdzennego Uniksowego
języka (choć nie powinieneś uczyć się go w pierwszej kolejności). Inne języki o szczególnej
wartości dla hackerów to Perl i LISP. Perl jest wart nauczenia z przyczyn praktycznych: jest
bardzo szeroko wykorzystywany do tworzenia aktywnych stron WWW i administracji systemem, więc
nawet jeśli nie piszesz programów w Perlu powinieneś nauczyć się go czytać. LISP jest wart
nauki dla głębokiego uczucia oświecenia, kiedy go wreszcie zrozumiesz. To doświadczenie uczyni z
ciebie o wiele lepszego programistę, nawet jeśli nie używasz LISPa zbyt często.

Najlepiej jednak nauczyć się wszystkich czterech (Pythona, C, Perla, LISPa). Poza faktem, że są
najważniejszymi hackerskimi językami programowania, reprezentują bardzo różne podejścia do
programowania, a każdy z nich nauczy Cię innych wartościowych rzeczy.

Nie mogę dać tu kompletnych instrukcji jak nauczyć się programowania - to skomplikowana
umiejętność. Ale mogę powiedzieć, że książki i kursy tego nie zrobią (wielu, może większość
najlepszych hackerów to samouki). Co Ci pomoże to: (a) czytanie kodu, (B) pisanie kodu.

Nauka programowania jest jak nauka doskonałego pisania w języku naturalnym. Najlepszą metodą
jest czytanie rzeczy pisanych przez mistrzów formy, pisanie samemu, czytanie dużo więcej,
pisanie nieco więcej, czytanie jeszcze więcej, pisanie jeszcze trochę więcej ... powtarzaj aż
Twoje pisanie zacznie rozwijać się do siły i wydajności, którą obserwujesz w swoich wzorcach.

Kiedyś znalezienie dobrego kodu było zadaniem trudnym, ponieważ mało było dużych programów
dostępnych w kodzie źródłowym do czytania i zabawy dla świeżo opierzonych hackerów. To
zmieniło się znacząco. Oprogramowanie z udostępnionym kodem źródłowym, narzędzia programistyczne,
systemy operacyjne (wszystkie zbudowane przez hackerów) są dziś szeroko dostępne. I to pięknie
doprowadza mnie do następnego tematu...


Weź jeden z Uniksów dostępnych z kodem źródłowym i naucz się go używać i zarządzać nim.
Zakładam, że masz komputer, lub możesz uzyskać dostęp do takowego (ta dzisiejsza młodzież ma
dużo lżej . Jeden z najważniejszych kroków, który musi postawić nowicjusz w kierunku
osiągnięcia umiejętności hackera jest zdobycie kopii Linuksa lub jednego z BSD-Uniksów,
zainstalowanie go na komputerze i uruchomienie. Tak, są systemy operacyjne na tym świecie poza
Uniksem. Ale są udostępniane w kodzie binarnym - nie możesz poczytać kodu i nie możesz go
zmienić. Próbowanie nauki hackerstwa w DOS-ie, Windows lub pod MacOS jest jak nauka tańca z
gipsem na całym ciele.
Poza tym UNIX jest systemem operacyjnym Internetu. Chociaż możesz nauczyć się posługiwania
Internetem bez znajomości Uniksa, lecz bez zrozumienia go nie nauczysz się internetowego
hackerstwa. Z tej przyczyny kultura hackerów jest silnie scentralizowana wokół Uniksa. (To nie
zawsze była prawda i niektórzy hackerzy starej daty nie są z tego powodu szczęśliwi, ale
symbioza pomiędzy Uniksem i Internetem stała się tak silna, że nawet potęga Microsoftu nie jest
w stanie zadać jej poważnego ciosu).

Więc postaw Uniksa - osobiście lubię Linuksa, ale są inne drogi (no i oczywiście możesz używać
Linuksa i DOS/Windows na tej samej maszynie). Naucz się go. Zarządzaj nim. Baw się nim. Nawiąż
kontakt z Internetem za jego pomocą. Czytaj jego kod źródłowy. Modyfikuj kod. Otrzymasz lepsze
narzędzia programistyczne (włączając C, Lisp, Python, i Perl) niż system operacyjny Microsoftu
mógłby marzyć, będziesz miał kupę frajdy i wsiąkniesz więcej wiedzy niż się zorientujesz zanim
nie spojrzysz na to później z perspektywy hackerskiego mistrza.


Naucz się używać World Wide Web i pisać w HTML.
Większość rzeczy, które zostały zbudowane przez kulturę hackerską jest ukrytych przed wzrokiem
pozwalając kierować fabrykami, biurami i uniwersytetami bez widocznego piętna na stylu życia
nie-hackerów. Web jest jednym wielkim wyjątkiem, wielką błyszcącą zabawką hackerów, która, co
potwierdzają nawet politycy, zmienia świat. Z tego jedynego powodu (i wielu innych równie dobrych)
powinieneś nauczyć się jak dział Sieć. Nie oznacza to po prostu nauki posługiwania się browserem
(każdy to może zrobić), ale nauczyć się pisania w HTML, języku Webu. Jeśli nie umiesz programować,
pisanie w HTMLu nauczy Cię paru umysłowych przyzwyczajeń, które pomogą Ci to opanować. A więc:
zbuduj sobie home page.
Jednakże posiadanie samej strony domowej nie jest jeszcze wystarczające do uczynienia Cię
hackerem Sieć jest pełna stron domowych. Większość z nich jest bezcelowyn, pozbawionym
zawartości szlamem* - bardzo wymyślnie wyglądającym, trzeba zauważyć, ale szlamem bez dwóch
zdań (dla dalszych informacji zobacz The HTML Hell Page).

Aby Twoja strona posiadała wartość musi zawierać treść - musi być interesująca i/lub użyteczna
dla innych hackerów. A to przenosi nas do następnego tematu...


Status w kulturze hackerskiej


Podobnie jak większość kultur nie zawierających ekonomii pieniądza hackerstwo opiera się na
pojęciu reputacji. Starasz się rozwiązać interesujące problemy, ale na ile są one interesujące
oraz na ile Twoje rozwiązania są dobre jest zagadnieniem, które potrafią osądzic tylko podobni
Tobie lub lepsi od Ciebie. W związku z tym, jeśli bierzesz udział w tej hackerskiej zabawie
uczysz się oceniać własne wyniki tylko na podstawie tego, co inni sądzą o Twoich umiejętnościach
(stąd właśnie bierze się stwierdzenie, że nie jesteś hackerem dopóki inni hackerzy uparcie nie
nazywają Cię hackerem). Ten fakt jest nieco stłumiony przez wizerunek hackera jako samotnika.
Podobnie działa tabu kultury hackerskiej (stopniowo zanikające, ale ciągle obecne) sprzeciwiające
się wyznaniu, że ego lub zewnętrzne uznanie mogą być w ogóle czyimkolwiek czynnikiem motywującym.

Z pewnego punktu widzenia hackerstwo jest czymś, co antropologia nazywa kulturą darów. Zdobywasz
w niej status i reputację nie poprzez dominacje nad innymi ludźmi, nie za swoją urodę, nie
dlatego, że posiadasz to, co inni chcą mieć, ale dlatego, że dajesz coś innym za darmo. W
szczególności rozdając swój czas, swoją kreatywność, wyniki swoich umiejętności.

Ogólnie wyróżnia się pięć rzeczy, które można robić dla zdobycia respektu przez hackerów:

Pisz oprogramowanie z udostępnionym kodem źródłowym
Pierwszym (centralnym i najbardziej tradycyjnym) elementem jest tworzenie programów, które są
odbierane przez innych hackerów jako zabawne lub użyteczne, oraz udostępnianie kodów źródłowych
do użytku dla całej kultury hackerskiej.
(Zwyczajowo nazywało się te prace "oprogramowaniem darmowym", ale zbyt wielu ludzi nie wiedziało
do końca co miałoby znaczyć pojęcie "darmowy". Wielu z nas woli teraz określenie "oprogramowanie
z dostępnym kodem źródłowym"* - "open source" software).

"Półbogami" hackerstwa są ludzie, którzy napisali duże, użyteczne programy, stanowiące odpowiedź
na szerokie zapotrzebowanie, a teraz udostępniają je za darmo, do użytku dla wszystkich
zainteresowanych.


Pomagaj testować i usuwać błędy w programach z udostępnionym kodem źródłowym.
Hackerzy pomagają testować i usuwać błędy w oprogramowaniu z dostępnym kodem źródłowym. W tym
niedoskonałym świecie nieuniknione jest, że większość naszego czasu przy tworzeniu
oprogramowania poświęcamy na usuwanie błędów. Dlatego każdy autor programów powie Ci, że dobry
beta-tester (taki, który potrafi opisać symptomy, dobrze zlokalizować problemy, toleruje błędy we
wczesnych wersjach i umie zastosować kilka prostych procedur diagnostycznych) jest na wagę złota.
Nawet jeden taki człowiek jest w stanie pokazać różnicę pomiędzy procesem debugowania wydającym
się czasochłonnym, wyczerpującym koszmarem, a takim, który jest wręcz dobroczynną uciążliwością.
Jeśli jesteś nowicjuszem, spróbuj znaleźć program w trakcie procesu tworzenia, który Cię
zainteresuje i bądź dobrym beta-testerem. Istnieje naturalny postęp od pomagania przy testowaniu,
poprzez pomoc przy usuwaniu błędów aż do pomocy przy tworzeniu programu. W ten sposób nauczysz
się wiele i wytworzysz dobre fluidy z ludźmi, którzy później pomogą i Tobie.


Publikuj użyteczne informacje
Inną użyteczną działalnością jest gromadzenie i filtrowanie użytecznych informacji i
umieszczanie ich na stronach internetowych i w dokumentach typu FAQ (Frequently Asked Questions -
"często zadawane pytania") oraz udostępnianie ich dla szerokiego forum. Osoby zarządzające
dokumentami technicznymi typu FAQ są szanowane prawie tak, jak autorzy oprogramowania.

Pomóż działać infrastrukturze
Kultura hackerska (i techniczny rozwój internetu, jeśli o tym mowa) jest napędzana przez
ochotników. Jest wiele koniecznej, ale niezbyt widowiskowej roboty, którą trzeba wykonać, aby
wszystko działało tak, jak należy - administracja e-mailowymi listami dyskusyjnymi, filtrowanie
grup dyskusyjnych (moderowanie), zarządzanie dużymi archiwami oprogramowania, rozwijanie różnych
standardów technicznych. Ludzie wykonujący dobrze ten rodzaj pracy uzyskują dużo szacunku, bo
każdy wie, że ta robota pochłania mnóstwo czasu i nie jest tak ciekawa, jak zabawa z kodem.
Robienie tego pokazuje poświęcenie.

Służ samej kulturze hackerskiej.
W końcu, możesz służyć samej kulturze oraz szerzyć jej ideologię (chociażby za pośrednictwem
napisania niezłej rozprawy na temat: "Jak zostać hackerem" . Inni nie będą tego od Ciebie
oczekiwać, o ile nie kręciłeś się w tym temacie od jakiegoś czasu i nie zostałeś postacią dobrze
znaną z któregoś z pierwszych czterech zagadnień. Kultura hackerów nie posiada przywódców w
typowym rozumieniu tego słowa, ale posiada kulturowych bohaterów, starszyznę "plemienną", historyków
i rzeczników. Jeśli wystarczająco długo przebywałeś w obozie, możesz w końcu wyrosnąć na jednego
z nich. Strzeż się jednak: hackerzy nie ufają wybujałym osobowościom swojej "starszyzny", więc
sięganie po tego typu zaszczyty może być niebezpieczne. Zamiast walki o nie powinieneś raczej
ustawić się odpowiednio, aby same upadły do Twoich stóp, a wtedy bądź skromny i wdzięczny za
swoją pozycję w grupie.


Związek pomiędzy pojęciem "hacker" a pojęciem "dziwak"


Wbrew popularnemu mitowi nie musisz być dziwakiem aby móc zostać hackerem. To niewątpliwie
pomaga i wielu hackerów jest odludkami. Bycie wyrzutkiem społecznym pomaga skupić się na
ważnych rzeczach, takich jak myślenie i grzebanie w kodzie. Z tego powodu wielu hackerów
zaadoptowało sobie etykietę "dziwak"*, a nawet używają ostrzejszego terminu "świr"* jako oznaki
własnej dumy - jest to forma zadeklarowania ich niezależności od normalnych społecznych oczekiwań.
Zobacz The Geek Page dla dalszej dyskusji.

Jeśli potrafisz skoncentrować się na hackerstwie wystarczająco, aby być w tym dobrym i wciąż
posiadasz własne życie - w porządku. Dziś jest dużo łatwiej niż w latach siedemdziesiątych,
kiedy byłem nowicjuszem. Główny nurt kultury społeczeństwa jest dziś dużo bardziej przyjacielsko
nastawiony wobec techno-dziwaków. Zwiększa się nawet ilość ludzi zdających sobie sprawę z faktu,
że hackerzy są często świetnym materiałem na partnerów i małżonków. Więcej na ten temat w Girl's
Guide to Geek Guys (Przewodniku dla dziewcząt po dziwnych facetach).

Jeśli pasjonujesz się hackerstwem, bo nie posiadasz własnego życia, to też w porządku -
przynajmniej nie będziesz miał problemów z koncentracją. Może później rozpoczniesz prywatne
życie.



Punkty za styl


Znów: aby być hackerem, musisz wejść w styl myślenia hackera. Jest kilka rzeczy, które możesz
robić, jeśli nie siedzisz za komputerem. Nie są one substytutami hackerstwa (nic nie jest), ale
wielu hackerów to robi czując, że na pewien sposób wiążą się w swych podstawach z duchem
hackerstwa.

Czytaj science-fiction. Odwiedzaj konwenty science-fiction (świetny sposób, aby spotkać
hackerów, lub osoby dobrze rokujące, aby nimi zostać).
Studiuj Zen i/lub trenuj sztuki walki (tu dyscyplina psychiczna zdaje się być podobna do
hackerskiej)
Rozwijaj w sobie analityczny słuch do muzyki. Naucz się cenić specyficzne gatunki muzyki.
Naucz się dobrze grać na jakimś instrumencie lub dobrze śpiewać.
Rozwiń w sobie szacunek dla gier umysłowych i zabawy słownej.
Naucz się dobrze pisać w swoim języku narodowym. (Zdumiewająco dużo hackerów, włączając w to
tych najlepszych, jakich znam, jest doskonałymi pisarzami).
Im więcej z tych rzeczy robisz, tym bardziej prawdopodobne, że jesteś dobrym materiałem na
hackera. Nie wiadomo do końca, dlaczego akurat te rzeczy kojarzą się ze zdolnościami hackerskimi,
ale są one związane z jednoczesnym wykorzystywaniem zdolności prawej i lewej półkuli mózgowej, a
to wydaje się być ważne (hackerzy muszą zarówno myśleć logicznie jak i być w stanie wyjść poza
zakres pozornej logiki, by móc przekroczyć barierę swoich wyobrażeń w danej chwili).


--------------------------------------------------------------------------------

W końcu kilka rzeczy, których nie należy robić.

Nie używaj głupich, górnolotnych pseudonimów.
Nie wdawaj sięw święte wojny na Usenecie (lub gdziekolwiek indziej).
Nie nazywaj siebie "cyberpunkiem" i nie marnuj czasu na kogokolwiek, kto określa siebie kimś takim.
Nie wysyłaj poczty lub ogłoszeń na grupach dyskusyjnych, które będą pełne błędów ortograficznych,
lub gramatycznych.
Reputacja jaką zdobędziesz robiąc te rzeczy jest niewiele warta. Hackerzy mają dobrą pamięć -
może upłynąć wiele lat Twojego życia zanim zostaniesz zaakceptowany.


F.A.Q


Nauczysz mnie hackerstwa?
Od pierwszej publikacji tego dokumentu otrzymuję kilka próśb tygodniowo o to, żebym kogoś
"nauczył wszystkiego o hackerstwie". Niestety, nie mam ani czasu ani energii aby to uczynić.
Moje własne projekty hackerskie zajmują mi 110% czasu. Nawet gdybym miał czas, hackerstwo jest
postawą i umiejętnością, których musisz po prostu nauczyć się sam. Przekonasz się, że chociaż
prawdziwi hackerzy chcą Ci pomóc, nie uszanują Cię, jeśli będziesz ich błagać, żeby karmili Cię
swoją wiedzą jak łyżeczką. Naucz się na początku kilku rzeczy. Pokaż, że się starasz, że
potrafisz uczyć się samodzielnie. Potem zwróć się do znajomych hackerów ze szczegółowymi
pytaniami.

Pomożesz mi włamać się do systemu, lub nauczysz mnie crackerstwa?
Nie. Każdy, kto ciągle zadaje takie pytanie po przeczytaniu tego dokumentu jest zbyt głupi, by
go czegoś nauczyć, nawet gdybym miał na to czas. Jakiekolwiek podobne prośby wysłane e-mailem
zostaną zignorowane, lub odpowiem na nie ze skrajną nieuprzejmością.

Gdzie mogę znaleźć prawdziwych hackerów do rozmowy?
Najlepszą metodą jest odnaleźć grupę użytkowników Uniksa lub Linuksa w pobliżu i udać się na
ich spotkanie (możesz znaleźć linki do kilku list takich grup na stronie LDP na Sunsite).
(Kiedyś uważałem, że nie spotkasz prawdziwych hackerów na IRC, ale miałem okazję przekonać się,
że to się zmienia. Okazuje się, że niektóre społeczności hackerskie, związane z takimi rzeczami
jak GIMP czy Perl mają własne kanały IRC.)

Jakiego języka powinienem nauczyć się na początku?
HTML'a, jeśli jeszcze go nie znasz. Jest pełno widowiskowych, przeładowanych formą, złych
książek o HTML'u na rynku i załamująco niewiele dobrych. Tą, którą lubię najbardziej jest HTML:
The Definitive Guide. Ale HTML nie jest pełnym językiem programowania. Kiedy będziesz gotowy
zacząć programować, polecam rozpoczęcie od Pythona. Spotkasz wiele osób polecających Perla i
Perl jest popularniejszy od Pythona, ale jest trudniejszy do nauki. C jest naprawdę ważne, ale
jest też dużo trudniejsze od Perla i Pythona. Nie próbuj uczyć się go na początku.

Ale, czy rynek oprogramowania z dostępnym kodem źródłowym nie uniemożliwi programistom
zarobienia na życie?
To wydaje się nieprawdopodobne - ale na razie przemysł oprogramowania z dostępnym kodem źródłowym
wydaje się stwarzać nowe stanowiska pracy zamiast je odbierać. Jeśli zrealizowanie programu jest
korzystniejsze ekonomicznie niż nie stworzenie go, programista otrzyma zapłatę niezależnie od
tego, czy program będzie darmowy. I niezależnie od ilości "darmowego" oprogramowania, zawsze
wydaje się być większy popyt na nowe i specjalizowane oprogramowanie. Napisałem więcej na ten
temat na stronach Open Source.

Jak mogę zacząć? Gdzie zdobędę darmowy UNIX?
Żeby być hackerem potrzebujesz motywacji, inicjatywy i umiejętności samodzielnej nauki. Zacznij
teraz...


Pozdrowionka dla wszystkich!!!

#11 qune

qune

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 226 postów

Napisano 24 grudzień 2003 - 00:39

nervee, a Ty co ? też zapewne jesteś hacker bo tyle o tym wiesz ...
com ?



#12 DarkDevil

DarkDevil

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 627 postów

Napisano 24 grudzień 2003 - 00:40

Zapomnialem dodac milej lektory i oczywiscie zapalu do pochalaniania wiedzy!!!

Pozdrowionka dla wszystkich!!!

#13 nervee

nervee

    1

  • Moderators
  • 7416 postów

Napisano 24 grudzień 2003 - 00:41

TO jak będzie z ty otwieraczem do puszek ,bo mam szprota w sosie i nie mogę otworzyc..?




#14 qune

qune

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 226 postów

Napisano 24 grudzień 2003 - 00:42

te... to Ty musisz sie na tym jednak znac..
a powiedz mi więcej o tych lemerach co napisane jest w pierwszym zdaniu ...



#15 nervee

nervee

    1

  • Moderators
  • 7416 postów

Napisano 24 grudzień 2003 - 00:43

ja haker nad hakery jest!!! I jeść mi sie chce to jak ktoś da ten otweracz bo szprot dobra ryba



#16 nervee

nervee

    1

  • Moderators
  • 7416 postów

Napisano 24 grudzień 2003 - 00:45

lamer--> słowo dobrze znane..poprostu to ktoś kto nie wie dlaczego wiatr wieje z zachodu jak mrówki zabieraja sie do pracy..




#17 DarkDevil

DarkDevil

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 627 postów

Napisano 24 grudzień 2003 - 00:45

o lamerach lamer to osoba ktora zna podstawy hackingu ale niestety nie az tak dobrze by poslugiwac sie swoimi dziurami w systemach i zabezpieczeniach lamer poprostu rzeruje na czyjejs wiedzy np uzywa gotowcow napisanych przez innych skryptow i programow nigdy sam nie wlamal sie zaczynajac od podstaw i nie ma tak obrzernej wiedzy o komputerach nie zna tez tak dobrze systemow operacyjnych i niewiele wie co to jest prawdziwy hacker lamer to z regoly potrafi tylko niszczyc i psuc reputacje prawdziwym hackerom

Pozdrowionka dla wszystkich!!!

#18 DarkDevil

DarkDevil

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 627 postów

Napisano 24 grudzień 2003 - 00:47

Prawdziwy hacker to osoba ktora jest bardzo obstukana w systemach nie wychyla sie nie przechawla i co najwazniejsze nie robi tego zle poprostu chce tylko wiedziec wszystko co mozliwe o kompach a jest wiele hackerow tzn czarnych o ktorych najwiecej sie slyszy i dlatego jest taki stereotyp ze hacker to jest bardzo zla osoba!!!

Pozdrowionka dla wszystkich!!!

#19 qune

qune

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 226 postów

Napisano 24 grudzień 2003 - 00:49

to fajna sprawa.. dwoch hackerow na forum
DarekDavil to wyslij mi jeszcze troche bo ja chłone wiedze to bedzie spoko jak mi wyslesz ja poczytam , pochłone i bedzie spoko.
Tera ide spac, wiec jutro poczytam.
spoko




#20 nervee

nervee

    1

  • Moderators
  • 7416 postów

Napisano 24 grudzień 2003 - 00:51

Oj kurcza to ja idę te sardynki otwierać i jutro sie tu zgłosze;]..mam nadzieje ze poradze sobie..bo haczyka zadnego nie ma ..ehh



#21 DarkDevil

DarkDevil

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 627 postów

Napisano 24 grudzień 2003 - 00:53

Moge polecic Ci kilka ksiazek od ktorych ja zaczynalem ale to moze na maila jakos sie stykniemy bo niektorzy moga troche zle uzyc tej wiedzy ktora jest w nich zawarta!!! Ja nie uwazam sie za hackera bo niewiele o tym wiem mozna powiedziec ze sie troche interesuje zabezpieczeniami systemowymi i narzedziami sieciowymi to mozna powiedziec ze jest dla mnie jak pasja lecz jeszcze duzo mi brakuje i co najwaznejsze to jest bardzo czasochlonne! Osobiscie zaczynalem od bawienia sie programami jak lamer na polchacie i narazie jeszcze jak do tej pory nie potrafie programowac znam troche html i narazie sporo czytam i testuje na wlasnej sieci A jak bedziesz chcial wiecej sie dowiedziec to zapraszam na gg 3729341

Pozdrowionka dla wszystkich!!!

#22 nervee

nervee

    1

  • Moderators
  • 7416 postów

Napisano 24 grudzień 2003 - 00:58

DarkDevil to czemu masz tak mało głosów jak Haker to osoba znajaca dobrze systemy??



#23 DarkDevil

DarkDevil

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 627 postów

Napisano 24 grudzień 2003 - 00:58

Gdy sie tym zajmujesz to czuc adrenaline trzesace sie lapki sciakajacy pot po klawiszach i na czole to ciagnie w nieznane dalej i dalej w glab az do poznania wszystkich tajnikow ale sie rozmazylem he he he he lece spac Wesolych Swiat!!!

Pozdrowionka dla wszystkich!!!

#24 DarkDevil

DarkDevil

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 627 postów

Napisano 24 grudzień 2003 - 01:00

Ja nie powiedzialem ze jestem hackierem nigdzie o tym nie wspomnialem a po za tym to malo przesiaduje na tym forum

Pozdrowionka dla wszystkich!!!

#25 nervee

nervee

    1

  • Moderators
  • 7416 postów

Napisano 24 grudzień 2003 - 01:08

"Moge polecic Ci kilka ksiazek od ktorych ja zaczynalem " czyli co zaczynałeś:P?



#26 DarkDevil

DarkDevil

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 627 postów

Napisano 24 grudzień 2003 - 01:11

zaczynalem edukacje ktora nadal trwa ale nie wspomnialem nic ze jestem hackierem

Pozdrowionka dla wszystkich!!!

#27 batman23

batman23

    Monsieur

  • Moderators
  • 9058 postów
  • LocationStany Zjednoczone

Napisano 24 grudzień 2003 - 01:25

kurde naczytalem sie o tych szprotach w puszce i o jakichs haczykach i zglodnialem, juz rybki na kolacje sie doczekac nie moge... a tak w ogole to Wesolych Swiat zycze

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------I was just bullshittin' and you know this, man!
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

I was just bullshittin', and you know this, man!


#28 DarkDevil

DarkDevil

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 627 postów

Napisano 24 grudzień 2003 - 01:28

Dzieki batman ja tez moze cos pojde przegryze bo zglodnialem a pelna lodowka przygotowana na swieta :D
zapomnialem dodac Wesołych Świat!!!

Pozdrowionka dla wszystkich!!!

Zmieniony przez - DarkDevil w dniu 2003-12-24 01:28:49

#29 Kalgan

Kalgan

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 956 postów

Napisano 24 grudzień 2003 - 06:29

Znam kilku takich wypasionych hakjerów z czata onetu, chcesz moge Cie z nimi zapoznać.



ps - do czego ci hacker potrzebny ?



#30 DarkDevil

DarkDevil

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 627 postów

Napisano 24 grudzień 2003 - 10:15

Ja bardzo chetnie bym wymienil poglady z mini!!! Jesli tylko mozna!!!

Pozdrowionka dla wszystkich!!!



Similar Topics Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


Inne serwisy: IFD