Skocz do zawartości




Zdjęcie

GOTOWE: Satyry Krasickiego: "Do króla", "Żona modna", "Pijaństwo"


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
8 odpowiedzi w tym temacie

Katalogi.pl

Katalogi.pl
  • Bywalec

#1 Edycia_s

Edycia_s

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 01 grudzień 2004 - 15:44

Do Króla

Satyra " Do króla "ma charakter polityczny, ponieważ dotyczy działalności króla i postawy możnowładców. Człowiek, wypowiadający tu swój sąd o królu, to zawistny, zazdrosny o władzę sarmata - "Jestem Polak rodem, a do tego szlachcic", to snob zapatrzony w obce wzory, leciwy konserwatysta, zwolennik rządów silnej ręki, a do tego nieuk i prostak. I ten człowiek pozwala sobie na stawianie królowi zarzutów, że nie pochodzi z królewskiego rodu, a jest jedynie szlachcicem: "Jesteś królem, czemu nie królewskim synem". Oznacza to, że król jest równy każdemu szlachcicowi - "Tyś królem, czemu nie ja?". Zarzuca także królowi, że nie jest władcą obcego pochodzenia "źle to więc, żeś jest Polak" i że ma za dobre serce dla poddanych - "Dobroć serca monarchom wcale nie przystoi", "Chcesz, aby cię kochali? Niech się raczej boją. Cożeś zyskał dobrocią, łagodnością twoja?". Pozornie autor stawia zarzuty królowi:, że jest młody "zbyt młodyś jeszcze", wykształcony "Księgi lubisz i w ludziach kochasz się uczonych. Przewrotność ironii polega na tym, że wymienione zarzuty stają się zaletami władcy i równocześnie oskarżeniem tych, którzy przeszkadzali Stanisławowi Augustowi w dążeniach do rozwoju oświaty, nauki i kultury. Zazdrościli tronu i atakowali króla często z błahych powodów.

W utworze góruje ton ironiczno - drażniący i treść jest dwuznaczna, niż zawsze łatwa do odczytania aluzji. Utwór ten nie był jednak wymierzony przeciwko samemu królowi, lecz przeciwko ówczesnej szlachcie. Zarzuty szlachcica były więc nieuzasadnione i nie miały pokrycia. W ten bardzo dziwny i przewrotny sposób autor ukazał prawdę o współczesnej mu szlachcie, która była zacofana, konserwatywna, a przede wszystkim zamknięta na zmiany i reformy, a także pozbawiona tolerancji do nowoczesności i postępu w nauce. Szlachta była pewna swojej wielkiej wartości, pozbawiona samokrytyki, pełna zazdrości.
W ten sposób Krasicki wyraził swój szacunek do króla i wypiętnował w ironiczny sposób poglądy szlachty sarmackiej, która te właśnie "wady" wytyka królowi. Prawdziwe przesłanie utworu jest takie, że Poniatowski to dobry władca i należy go szanować. Ten właśnie utwór ukazuje prawdziwy geniusz Krasickiego. Pokazuje jak za pomocą drobnych metafor i śmiałych oskarżeń można kogoś wynieść na piedestał. Ta satyra została napisana z pełnym oddaniem i sercem ku czci władcy.

Żona modna

Utwór ukazuje w "krzywym zwierciadle" postacie, które są reprezentatywne dla szlachty polskiej. Pierwszą z nich jest pan Piotr - przedstawiciel konserwatywnej szlachty sarmackiej, stara się kultywować tradycje staropolskie, jest przywiązany do staropolskich obyczajów i tradycji oraz do religii katolickiej, ale z drugiej strony zdecydował się na małżeństwo tylko z powódek materialistycznych, licząc na posag swojej przyszłej żony. Jest to prawdziwa ironia tym bardziej, że nie potrafi przeciwstawić się z ekstrawagancją swojej żony. Druga osoba jest żona pana Piotra, która bezmyślnie naśladuje francuską modę, język, a potępia wszystko co polskie. W ten sposób, wprowadzając coraz to nowe innowacje w domu, doprowadza swojego męża do ruiny. Jest egoistyczna i arogancka. Żona modna urządza salony i organizuje bale, jest dumna i zarozumiała. Myśli o rozrywkach, życiu towarzyskim To mniejsza, lecz gdy hurmem zjechali się goście,
”Wykwintne kawalery i modne imośćie,
Bal, maski, trąby, kotły, gromadna muzyka,”.
Pragnie, żeby usługiwała jej służba. W stosunku do ubioru bohaterka łamie zwyczaje szlacheckie obowiązujące w ówczesnych czasach. Ulega presji wynikającej z panującej mody, czyli stylowi francuskiemu. Rozrzutna dama, goniąca za modą, kapryśna i lekceważąca męża, doprowadza do ruiny majątkowej. Autor przedstawia konkretny przykład naiwności i bezmyślnego naśladowania cudzoziemskich wzorów. Zestawia obyczajowość miejską i wiejską, wyraża swój niepokój z powodu obniżania się poziomu moralnego.
O ile autor współczuje szlachcicowi, to w stosunku do jego żony jest bezwzględny. Krasicki w opisie postaci posługuje się karykaturą, czyli pomija zalety, a wyolbrzymia wady. Krytykuje bezmyślne naśladownictwo i zapominanie o polskiej kulturze i tradycjach. Uświadamia też, że nie można poprzestawać na sarmackim konserwatyzmie, ale przystosować się do zmiennej i nowej rzeczywistości. Jest to satyra epicka, społeczno - obyczajowa.

U osób hołdujących cudzoziemczyźnie dostrzegł Krasicki głupotę, bezmyślność, egoizm i zepsucie moralne. Te ujemne cechy posiada bohaterka satyry ukazana w sposób humorystyczny. Pragnąc naśladować styl życia sfrancuziałej magnaterii, doprowadza majątek do ruiny. Poeta przestrzega przed odchodzeniem od polskiej tradycji, marnotrawieniem majątków i życiem ponad stan w sytuacji, gdy kraj podejmował próby odbudowy gospodarczej. Utwór jest obrazem obyczajowym i ironiczną kpiną z nieprzydatnego wychowania szlachcianek i ze sposobu myślenia chciwego o majątku Sarmaty. W postawie krytycznej Krasickiego nie ma jednak goryczy i zjadliwości - utworem swoim poeta " uczy i bawi ".

Pijaństwo

W satyrze "Pijaństwo” do celów dydaktycznych został wykorzystany komizm. Pijaństwo, panoszące się wśród XVIII-wiecznej szlachty polskiej, było plagą wyniesioną jeszcze z czasów saskich. Krasicki nie pozostał obojętny wobec tego problemu. Przedstawiając portret pijaka, który zdaje sobie sprawę ze szkodliwości nałogu, ale nie może się z niego wyzwolić, poeta w sposób humorystyczny i szyderczy zarazem ukazuje zgubne skutki pijaństwa: "zawstydza pijanice nierozumne zwierzę", "Brzydzi się nim człek prawy, jako rzeczą sprośną", "Z niego zwady, obmowy nieprzystojne rosną, Pamięć się przez nie traci, rozumu użycie Zdrowie się nad weręża i ukraca życie".. Potępia ludzi, którzy źle pojmują obyczaj towarzyski (gościna pojęta jako upijanie gości), i nie mają umiaru w piciu. Skutkami pijaństwa szlachty są: awanturnictwo, głupota polityczna, utrata zdrowia oraz ruina majątkowa.

Satyra "Pijaństwo" jest krytyką zgubnego nałogu odbierającego człowiekowi jego godność . Autor żartuje , wyśmiewa słabość natury ludzkiej , brak hamulców wewnętrznych i bezsilność racjonalnych argumentów . Bawi czytelnika ukazując studium portretowe nałogowego pijaka, który poszukuje okazji do wypicia wódki . Satyra ma charakter dydaktyczny , gdyż podkreśla znaczenie trzeźwego myślenia , zaleca wstrzemięźliwość oraz konieczność ćwiczenia swojej woli "Zdrowie czerstwe, myśl u nich wesoła i wolna".. Poddaje krytyce wszelkie ujemne zjawiska społeczne , szkodliwe dla moralności narodu . " Pijaństwo " zawiera humor , ale jest gorzkim i bolesnym studium psychologicznym człowieka , który nie potrafi panować nad swoją wolą .
Refleksje filozoficzne dotyczą zadumy nad naturą , ludzką bezsilnością , człowiek nie przeciwstawia się złu i świadomie pogrąża się , popada w nałóg . Zachowanie bohaterów mimo świadomości skutków. Pijaństwo beztroskie, szukanie okazji i pretekstu do wypicia wódki, źle pojmowana gościnność, brak głębszych zainteresowań, perspektyw, niskie horyzonty myślowe, słaba wola.

Charakter i wymowę satyryczną wprowadzają: ośmieszenie pijaństwa, porównywanie ludzi pijanych do zwierząt, docenienie stanu trzeźwości, osoby uczestniczące są niepoprawnymi alkoholikami.
Satyra " Pijaństwo " jest krytyką zgubnego nałogu odbierającego człowiekowi jego godność . Autor żartuje , wyśmiewa słabość natury ludzkiej , brak hamulców wewnętrznych i bezsilność racjonalnych argumentów . Bawi czytelnika ukazując studium portretowe nałogowego pijaka , który poszukuje okazji do wypicia wódki . Satyra ma charakter dydaktyczny , gdyż podkreśla znaczenie trzeźwego myślenia , zaleca wstrzemięźliwość oraz konieczność ćwiczenia swojej woli . Poddaje krytyce wszelkie ujemne zjawiska społeczne , szkodliwe dla moralności narodu . " Pijaństwo " zawiera humor , ale jest gorzkim i bolesnym studium psychologicznym człowieka , który nie potrafi panować nad swoją wolą .Refleksje filozoficzne dotyczą zadumy nad naturą , ludzką bezsilnością , człowiek nie przeciwstawia się złu i świadomie pogrąża się , popada w nałóg.

Opis bójki pijackiej w formie opowiadania unaoczniającego jest bardzo realistyczny On do mnie, ja do niego, rwiemy się zajadli, ale to wiem i czuję, żem wziął w łeb butelką. Krytykuje ono ludzi, którzy potrafią pięknie mówić o zaletach trzeźwości , ganić pijaństwo Patrz na człeka, którego ujęła moc trunku, człowiekiem jest z pozoru, lecz w zwierząt gatunku godzien się mieścić, ale sami nie stronią od alkoholu, na przykład na końcu rozmowy na pytanie Gdzież idziesz ? pada odpowiedź Napiję się wódki.

Utwór jest pochwałą trzeźwości i wstrzemiężliwości. Ironiczne, wręcz paradoksalne zakończenie utworu ("Bądź zdrów! - Gdzie idziesz? - Napiję się wódki!") wskazuje na niedoskonałość natury ludzkiej i na wagę tego problemu, jakim jest pijaństwo.

BUDOWA
Krasicki walczy o trzeźwość społeczeństwa, pragnie poprawy obyczajów szlachty sarmackiej. Autor zastosował dialog, formę opowiadania i przemówienia. Styl jest urozmaicony. Występują różne rodzaje zdań, często proste, pytające i wykrzyknikowe, a także równoważniki zdań. Krasicki utapia w tok narracji wypowiedzi biesiadników w formie mowy niezależnej, a dla unaocznienia opowiadania wydarzenia minione opowiada w czasie teraźniejszym . Gospodarz biesiady opowiada żywo i plastycznie. Wskazuje na to dosadne słownictwo o zabarwieniu humorystycznym. Drugi rozmówca przemawia w sposób pouczający, stosuje zdania złożone i słownictwo abstrakcyjne. Wypowiedź odznacz się ogólnikowością. Żywość i dynamizm utworu osiągnął autor przez zastosowanie przerzutni i różnorodnych fraz intonacyjnych.

Krasicki walczy o trzeźwość społeczeństwa, pragnie poprawy obyczajów szlachty sarmackiej. Autor zastosował dialog , formę opowiadania i przemówienia. Styl jest urozmaicony. Występują różne rodzaje zdań, często proste, pytające i wykrzyknikowe , a także równoważniki zdań. Krasicki utapia w tok narracji wypowiedzi biesiadników w formie mowy niezależnej , a dla unaocznienia opowiadania wydarzenia minione opowiada w czasie teraźniejszym. Gospodarz biesiady opowiada żywo i plastycznie. Wskazuje na to dosadne słownictwo o zabarwieniu humorystycznym. Drugi rozmówca przemawia w sposób pouczający , stosuje zdania złożone i słownictwo abstrakcyjne. Wypowiedź odznacz się ogólnikowością. Żywość i dynamizm utworu osiągnął autor przez zastosowanie przerzutni i różnorodnych fraz intonacyjnych .

#2 aisunia

aisunia

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 5370 postów

Napisano 01 grudzień 2004 - 15:46

Sog sie nalezy!
na wiekszosc ludzi(prawie wszyscy) tylko chca zeby im cos napisac...
jak masz jeszcze jakies prace to wklej bo sie przydaja
Pozdrawiam

#3 Edycia_s

Edycia_s

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 01 grudzień 2004 - 15:47

I ŚMIECH NIEKIEDY MOŻE BYĆ NAUKĄ ... UDOWODNIJ, ŻE KRASICKI JEST KLASYKIEM

Literatura oświecenia rozwijała się w bardzo dramatycznym okresie dziejów Polski. Narastające trudności były wynikiem wzmocnienia pozycji szlachty, która jak tylko nadarzała się okazja osłabiała władzę królewską. Podobnie zachowywali się obcy mocarze, którzy od dawna dążyli do podporządkowania sobie Rzeczypospolitej. Bardzo skutecznym sposobem paraliżowania systemu władzy było liberum veto, uznawane przez znaczną część szlachty za potwierdzenie ich wolności. Przezwyciężenie kryzysu politycznego i moralnego było głównym celem poetów oświecenia, którzy bardzo odważnie ukazywali i piętnowali sarmackie wady Polaków. Do tych poetów zaliczał się Krasicki, który poruszał te problemy, które przyczyniały się do złego stanu państwa, osłabienia władzy królewskiej, upadku moralności i zaniku dobrych obyczajów. W tych czasach ojczyzna przeżywała szczególnie trudne chwile, a pierwszy rozbiór udowodnił, że znajduje się w głębokim kryzysie. Próby ratowania państwa tylko pozornie nic nie dały, pozwoliły na przeżycie 123 lat zaborów, po których kultura polska nie zginęła.
Ignacy Krasicki to autor, którego wiele utworów ma charakter dydaktyczny, należą do nich między innymi bajki. Te krótkie i zwięzłe utwory, były znane już w starożytności. Podstawy teorii tego gatunku stworzyli starożytni teoretycy wymowy, między innymi Arystoteles i Kwintylian. Jak wyjaśnia Krasicki we "Wstępie do bajek", te krótkie utwory nie mają za cel nikogo obrazić lecz nauczać określa także charakter bajek. Pojawiające się w bajkach zwierzęta uosabiają ludzi z konkretnymi wadami, na przykład przedstawiony w utworze "Szczur i kot" człowiek pod postacią szczura jest zbyt pewny siebie i przekonany o swojej wyższości. Spotyka go za to kara, gdyż zostaje uduszony przez swego największego wroga - kota. Podobnym utworem jest bajka pod tytułem "Kruk i lis". W niej lis tak długo chwalił kruka, że pięknie śpiewa, aż ten nie otworzył dzioba, w którym trzymał ser. Na to tylko czekał lis, który porwał spadający ser i uciekł.
Również dydaktyczny charakter ma utwór zatytułowany "Jagnię i wilcy". Bajka ta ukazuje, że w świecie rządzi silniejszy, który nie zawaha się wykorzystać swojej przewagi.
Krasicki był wspaniałym obserwatorem zjawisk społecznych. Zauważał te sytuacje z życia codziennego, które mogły rozbawić i zarazem nauczyć czegoś czytelnika. Przykładem takiego utworu jest "Dewotka", w którym ukazana jest przewrotność i dwulicowość ludzi, którzy co innego mówią, a co innego robią. W bajce tej kobieta odmawiając słowa modlitwy "odpuść nam nasze winy, jako my odpuszczamy ... " bije swoją służącą za nieposłuszeństwo względem niej.
Inny utwór opisuje spryt niektórych ludzi. W "Malarzach" bohaterami są dwaj artyści. Jeden maluje "podobne" twarze, a drugi "piękniejsze". I jak się można domyślaĆ, drugi dzięki sprytowi nie cierpiał biedy jak pierwszy. Innego typu jest utwór "Ptaszki w klatce", w którym pod postaciami ptaków ukryci są ludzie. Jedne, te urodzone na wolności, znają ją i tęsknią do niej, a młodsze, urodzone już w klatce, nie wiedzą nawet, co to jest wolność. Znają tylko klatkę i nie rozumieją żal starszych. Utwór ten odwołuje do sytuacji politycznej w kraju.
Krasicki o swoich bajkach tak się wyraża:
Jeśli z nich zdatna nauka nie płynie;
Natenczas blaskiem czczym tylko jaśnieją I, na kształt próchna, świecą, a nie grzeją.
Satyry są bardziej refleksyjne niż bajki, z wyjątkiem "Ptaszków w klatce", który to utwór porusza bardzo ważny problem. Posiadają mniej humoru, ponieważ zajmują poważnymi problemami społecznymi. Wprawdzie czytając je śmiejemy się, lecz jest to gorzki śmiech.
Tradycje satyry sięgają literatury greckiej. Natomiast rozwinięta przez Juwenala i Horacego i zdefiniowana w ówczesnych poetykach przetrwała do XVIII wieku. Osiągnęła rozkwit w epoce klasycyzmu, uprawiana właśnie przez takich poetów jak Krasicki.
Jedną z ważniejszych satyr jest utwór "Do króla", w którym przedstawiony jest negatywny portret szlachcica Sarmaty. Utwór skierowany jest do króla Polski Stanisława Augusta Poniatowskiego. Autor wysuwa szereg zarzutów wobec króla, o jego młodość nie byłeś, prawda, winien temu, żeś nie stary, mądrość, dobroć jako władcy, że jest Polakiem źle to więc, żeś Polak, źle, żeś nie przychodzień. Radzi władcy, że powinien być groźny dla poddanych król - nie człowiek , ma zdzierać, gnębić zdzieraj, a będziesz możnym, gnęb a będziesz wielkim. W ten sposób Krasicki wyraził swój szacunek do króla i wypiętnował w ironiczny sposób poglądy szlachty sarmackiej, która te właśnie "wady" wytyka królowi.
Inną przywarą Polaków jest pijaństwo, taki też tytuł nosi kolejna satyra Krasickiego. Opis bójki pijackiej w formie opowiadania unaoczniającego jest bardzo realistyczny On do mnie, ja do niego, rwiemy się zajadli, ale to wiem i czuję, żem wziął w łeb butelką. Krytykuje ono ludzi, którzy potrafią pięknie mówić o zaletach trzeźwości , ganić pijaństwo Patrz na człeka, którego ujęła moc trunku, człowiekiem jest z pozoru, lecz w zwierząt gatunku godzien się mieścić, ale sami nie stronią od alkoholu, na przykład na końcu rozmowy na pytanie Gdzież idziesz ? pada odpowiedź Napiję się wódki.
Utworem krytykującym cudzoziemszczyznę jest "Żona modna". Autor naśmiewa się z modnej szlachcianki hołdującej obcym wzorom i modom, która ma przesadne wymagania "Masz waćpan kucharza? Masz waćpan stangreta? A pasztetnik? Tu pokój sypialny, a pokój do bawienia? Ja muszę mieĆ osobne od spania, od strojów, od książek, od muzyki, od zabaw prywatnych". Satyra "Świat zepsuty" piętnuje brak przywiązania do religii i tradycji, lekceważenie zasad moralnych. Krasicki zachęca do obrony ojczyzny, gani tchórzliwą postawę Grozi burza, grzmi niebo, okręt nie zatonie, majtki, zgodnie z żeglarzem, gdy staną w obronie, a choć bezpieczniej okręt opuścić i płynąć, podściwiej być w okręcie, ocalić lub zginąć. Ze starożytności wywodzi się też inny gatunek - heroikomedia. Opiera się on na sprzeczności pomiędzy patetycznym stylem wypowiedzi, a błachą i przyziemną treścią. Przykładem tego typu utworu jest "Monachomachia". Ma ona podobną budowę do epopei, gdyż jest podzielony na pieśni i oktawy, a także w inwokacji jest zauważalny narrator, który wprowadza nas w temat utworu.
"Monachomachia" jak głosi podtytuł to wojna mnichów. Akcja rozgrywa się w miasteczku, w którym były "trzy karczmy, bram cztery ułomki, klasztorów dziewięć i gdzieniegdzie domki". Mnichów autor nazywa "wielebnym głupstwem", natrząsa się z ich wad, głupoty i nieuctwa. Heroikomiczny charakter "Monachomachii" polega na tym, że utwór ma formę poematu, a jego treścią jest błaha sprawa. Poemat heroiczny opiewał sławne czyny, bohaterów, zakładał niezwykłość wydarzeń, poświęcony był najczęściej sprawom wojennym. Natomiast "Monachomachia" Krasickiego opisuje wojnę, ale między mnichami, i to w zupełnie inny sposób, niż w poemacie heroicznym. Opis walki ma charakter komiczny.
Wystarczyło bowiem wnieść puchar napełniony winem i od razu zapanowała zgoda. Poza tym cechy mnichów w utworze są sprzeczne z naszym ich wyobrażeniem . Zakonnika powinny cechować pobożność, kult wiedzy, skromność, ubóstwo, natomiast cechy bohaterów utworu są skrajnie różne. Krasicki w utworze zastosował komizm słowny, na przykład święte próżniaki, postaci jak siadł, ławy pod nim jękły oraz sytuacji Już się wymykał wtem kuflem od wina legł z sławnej ręki ojca Zefiryna. Utwór ten ma być narzędziem do walki z opisywanymi wadami, o czym mówi autor:
I śmiech niekiedy może być nauką,
kiedy się z przywar nie osób natrząsa.
Śmiejmy się z głupich, choć i przewielebnych.
Krytykowanie postaw szlachty sarmackiej przez twórców oświecenia, a w szczególności przez Krasickiego jest próbą nauki społeczeństwa poprzez humor. Mimo to, że pisane były dla społeczeństwa epoki oświecenia, współczesny czytelnik, może odnaleźć w nich wiele wskazówek dla siebie. Można także zauważyć, że główne problemy poruszane przez Krasickiego nadal są aktualne. Pijaństwo jest nadal nagminne, także zamiłowanie do waśni i sporów widać na każdym kroku. Innym problemem poruszonym w literaturze oświecenia i aktualnym i dziś jest cudzoziemszczyzna oraz zbyt małe zainteresowanie losami kraju. To już raz doprowadziło do tragedii. Dlatego utwory Krasickiego powinny być nadal czytane i powinno się zalecać do zawartych w nich wskazówek.


Funkcja śmiechu w literaturze oświecenia na podst. twórczości I. Krasickiego ze szczególnym uwzględnieniem satyr.


Naczelnym celem literatury epoki oświecenia był dydaktyzm. Aby pozyskać sobie szeroki krąg czytelników, a tym samym oddziaływać na całe społeczeństwo, literarura musiała uczyć i bawić jednocześnie. Dla zrealizowania celu dydaktycznego "uczyć bawiąc" twórcy utworów literackich doby oświecenia wykorzystali komizm. Najpełniej te tendencje wyrażała twórczość J. Krasickiego. "Książe poetów" sam obdarzony wielkim poczuciem humoru pragnął wychowywać rodaków nie przez nudne moralizowanie, ale przez śmiech i drwinę, zgodnie z zasadami, że:
"I śmiech niekiedy może być nauką
Kiedy się z przywar, nie z osób natrząsa"
Walkę o wychowanie moralno - obyczajowe społeczeństwa poprzez śmiech i drwinę podjął Krasicki m. in. w satyrach i "Monachomachi"
W satyrach poeta nie tylko ukazuje wady społeczne i złe obyczaje, ale kpiąc z nich poddaje je surowej krytyce. Z ciemnotą i zacofaniem szlachty rozprawił się autor w satyrze "Do króla". Szlachta miała za złe władcy, że jest młody, wykształcony, sprawiedliwy i dobry. W sposób komiczny przedstawione zostały wady monarchy, co w rzeczywistości były jego zaletami. Satyra jest zamaskowaną, pełną ironicznego śmiechu rozprawą z bezpodstawnymi zarzutami szlachty, utworem pochwalnym na cześć Stanisława Augusta Poniatowskiego.
Komizm został wykorzystany do celów dydaktycznych również w satyrze "Pijaństwo". Pijaństwo, panoszące się wśród XVIII-wiecznej szlachty polskiej, było plagą wyniesioną jeszcze z czasów saskich. Krasicki nie pozostał obojętny wobec tego problemu. Przedstawiając portret pijaka, który zdaje sobie sprawę ze szkodliwości nałogu, ale nie może się z niego wyzwolić, poeta w sposób humorystyczny i szyderczy zarazem ukazuje zgubne skutki pijaństwa. Potępia ludzi, którzy źle pojmują obyczaj towarzyski (gościna pojęta jako upijanie gości), i nie mają umiaru w piciu. Skutkami pijaństwa szlachty są: awanturnictwo, głupota polityczna, utrata zdrowia oraz ruina majątkowa. Utwór jest pochwałą trzeźwości i wstrzemiężliwości. Ironiczne, wręcz paradoksalne zakończenie utworu ("Bądź zdrów! - Gdzie idziesz? - Napiję się wódki!") wskazuje na niedoskonałość natury ludzkiej i na wagę tego problemu, jakim jest pijaństwo.
Inną "chorobę" społeczeństwa polskiego ukazuje satyra "Żona modna". Ta choroba to bezkrytyczne naśladowanie cudzoziemskich wzorów w postępowaniu i obyczajach. U osób hołdujących cudzoziemczyźnie dostrzegł Krasicki głupotę, bezmyślność, egoizm i zepsucie moralne. Te ujemne cechy posiada bohaterka satyry ukazana w sposób humorystyczny. Pragnąc naśladować styl życia sfrancuziałej magnaterii, doprowadza majątek do ruiny. Poeta przestrzega przed odchodzeniem od polskiej tradycji, marnotrawieniem majątków i życiem ponad stan w sytuacji, gdy kraj podejmował próby odbudowy gospodarczej.
W satyrach autor przyjmuje postawę człowieka, który kpi z wszystkich nieprawidłowości życia społecznego, naśmiewa się z pijaków, modnych żon i chytrych szlachciców żeniących się dla posagu. Satyry bawiły, ale również uczyły i wychowywały społeczeństwo.
Słowa: "Śmiejmy się z głupich, choćby przewielebnych" można uznaćza motto "Monachomachii" - utworu, w którym Krasicki podjął walkę z przywarami i wadami duchowieństwa zakonnego. W "Monachomachii" ukazany jest spór dwóch rywalizujących ze sobą klasztorów: dominikanów i karmelitów. Przedstawiona w utworz dysputa teologiczna, na którą dominikanie kierując się zazdrością "wyzywają" karmelitów, przekształca się w bójkę. Mnisi walczą za pomocą sandałów, pasów, świetych ksąg. Wszystko kończy się ogólnym pijaństwem,gdyż zwaśnionych pogodził puchar z trunkiem. "Książe poetów" ośmieszył w utworze stosumki panujące wśrod duchowieństwa. Mnisi wiodą pasożytniczy i leniwy tryb życia, cechuje ich zacofanie umysłowe, umiłowanie zbytku, pijaństwo będące w sprzeczności z ascetycznymi powinnościami mnichów oraz awanturnictwo nielicujące z postawą pokoru i miłosierdzia. Inne negatywne cechy mnichów to: zazdrość, pycha, zaciekłość, hardość i zapalczywość. Wielką rolę w tym utworze odgrywają elementy komizmu, uwidaczniające się m. in. w portretowaniu sylwetek mnichów i w prezentacji ich zachowania. Efekty komiczne zostały uzyskane przez zderzenie wzniosłości i przyziemnej zwyczajności. Ten kontrast znajduje takie odbicie w stylu utworu (operowanie paradoksem i używanie oksymoronów, np. "wilebne głupstwo", "święci próżniacy"). W "Monachomachii" występują wszystkie trzy rodzaje komizmu:
- słowny (napuszone barokowe mowy w czasie dysputy),
- postaci (np. gdy mowa o otyłych sylwetkach mnichów),
- sytuacji ("ojciec doktor (...) pędem niezwykłym upadł do refektarza", zachowanie mnichów w czasie bójki).
Żart i dowcip odgrywa ważną rolę w "Monachomachii". Potępienie wad i przywar duchowieństwa odbyło się tu przez śmiech i drwinę, a nie przez ostrą i bezpośrednią krytykę. Dzięki temu poemat spełnił ważny postulat literatury oświeceniowej - bawiąc uczyć.
Ukazując w złym świetle środowisko zakone I. Krasicki chciał wesprzeć poczynania działaczy KEN (Komitetu Edukacji Narodowej) podejmujących organizację szkolnictwa świeckiego. Przyświecał mu więc określnony cel dydaktyczny.
Komizm występuje we wszystkich utworach Krasickiego. Stanowi on nie tylko źródło rozrywki i zabawy czytelników, ale jest przede wszystkim elementem wychowawczym, odzwierciedlającym negatywne przejawy życia społecznego i zachętą dla ośmieszonych do zmiany postępowania.


#4 Edycia_s

Edycia_s

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 01 grudzień 2004 - 15:49

Funkcja śmiechu w literaturze oświecenia na podst. twórczości I. Krasickiego ze szczególnym uwzględnieniem satyr.


Naczelnym celem literatury epoki oświecenia był dydaktyzm. Aby pozyskać sobie szeroki krąg czytelników, a tym samym oddziaływać na całe społeczeństwo, literarura musiała uczyć i bawić jednocześnie. Dla zrealizowania celu dydaktycznego "uczyć bawiąc" twórcy utworów literackich doby oświecenia wykorzystali komizm. Najpełniej te tendencje wyrażała twórczość J. Krasickiego. "Książe poetów" sam obdarzony wielkim poczuciem humoru pragnął wychowywać rodaków nie przez nudne moralizowanie, ale przez śmiech i drwinę, zgodnie z zasadami, że:
"I śmiech niekiedy może być nauką
Kiedy się z przywar, nie z osób natrząsa"
Walkę o wychowanie moralno - obyczajowe społeczeństwa poprzez śmiech i drwinę podjął Krasicki m. in. w satyrach i "Monachomachi"
W satyrach poeta nie tylko ukazuje wady społeczne i złe obyczaje, ale kpiąc z nich poddaje je surowej krytyce. Z ciemnotą i zacofaniem szlachty rozprawił się autor w satyrze "Do króla". Szlachta miała za złe władcy, że jest młody, wykształcony, sprawiedliwy i dobry. W sposób komiczny przedstawione zostały wady monarchy, co w rzeczywistości były jego zaletami. Satyra jest zamaskowaną, pełną ironicznego śmiechu rozprawą z bezpodstawnymi zarzutami szlachty, utworem pochwalnym na cześć Stanisława Augusta Poniatowskiego.
Komizm został wykorzystany do celów dydaktycznych również w satyrze "Pijaństwo". Pijaństwo, panoszące się wśród XVIII-wiecznej szlachty polskiej, było plagą wyniesioną jeszcze z czasów saskich. Krasicki nie pozostał obojętny wobec tego problemu. Przedstawiając portret pijaka, który zdaje sobie sprawę ze szkodliwości nałogu, ale nie może się z niego wyzwolić, poeta w sposób humorystyczny i szyderczy zarazem ukazuje zgubne skutki pijaństwa. Potępia ludzi, którzy źle pojmują obyczaj towarzyski (gościna pojęta jako upijanie gości), i nie mają umiaru w piciu. Skutkami pijaństwa szlachty są: awanturnictwo, głupota polityczna, utrata zdrowia oraz ruina majątkowa. Utwór jest pochwałą trzeźwości i wstrzemiężliwości. Ironiczne, wręcz paradoksalne zakończenie utworu ("Bądź zdrów! - Gdzie idziesz? - Napiję się wódki!") wskazuje na niedoskonałość natury ludzkiej i na wagę tego problemu, jakim jest pijaństwo.
Inną "chorobę" społeczeństwa polskiego ukazuje satyra "Żona modna". Ta choroba to bezkrytyczne naśladowanie cudzoziemskich wzorów w postępowaniu i obyczajach. U osób hołdujących cudzoziemczyźnie dostrzegł Krasicki głupotę, bezmyślność, egoizm i zepsucie moralne. Te ujemne cechy posiada bohaterka satyry ukazana w sposób humorystyczny. Pragnąc naśladować styl życia sfrancuziałej magnaterii, doprowadza majątek do ruiny. Poeta przestrzega przed odchodzeniem od polskiej tradycji, marnotrawieniem majątków i życiem ponad stan w sytuacji, gdy kraj podejmował próby odbudowy gospodarczej.
W satyrach autor przyjmuje postawę człowieka, który kpi z wszystkich nieprawidłowości życia społecznego, naśmiewa się z pijaków, modnych żon i chytrych szlachciców żeniących się dla posagu. Satyry bawiły, ale również uczyły i wychowywały społeczeństwo.
Słowa: "Śmiejmy się z głupich, choćby przewielebnych" można uznaćza motto "Monachomachii" - utworu, w którym Krasicki podjął walkę z przywarami i wadami duchowieństwa zakonnego. W "Monachomachii" ukazany jest spór dwóch rywalizujących ze sobą klasztorów: dominikanów i karmelitów. Przedstawiona w utworz dysputa teologiczna, na którą dominikanie kierując się zazdrością "wyzywają" karmelitów, przekształca się w bójkę. Mnisi walczą za pomocą sandałów, pasów, świetych ksąg. Wszystko kończy się ogólnym pijaństwem,gdyż zwaśnionych pogodził puchar z trunkiem. "Książe poetów" ośmieszył w utworze stosumki panujące wśrod duchowieństwa. Mnisi wiodą pasożytniczy i leniwy tryb życia, cechuje ich zacofanie umysłowe, umiłowanie zbytku, pijaństwo będące w sprzeczności z ascetycznymi powinnościami mnichów oraz awanturnictwo nielicujące z postawą pokoru i miłosierdzia. Inne negatywne cechy mnichów to: zazdrość, pycha, zaciekłość, hardość i zapalczywość. Wielką rolę w tym utworze odgrywają elementy komizmu, uwidaczniające się m. in. w portretowaniu sylwetek mnichów i w prezentacji ich zachowania. Efekty komiczne zostały uzyskane przez zderzenie wzniosłości i przyziemnej zwyczajności. Ten kontrast znajduje takie odbicie w stylu utworu (operowanie paradoksem i używanie oksymoronów, np. "wilebne głupstwo", "święci próżniacy"). W "Monachomachii" występują wszystkie trzy rodzaje komizmu:
- słowny (napuszone barokowe mowy w czasie dysputy),
- postaci (np. gdy mowa o otyłych sylwetkach mnichów),
- sytuacji ("ojciec doktor (...) pędem niezwykłym upadł do refektarza", zachowanie mnichów w czasie bójki).
Żart i dowcip odgrywa ważną rolę w "Monachomachii". Potępienie wad i przywar duchowieństwa odbyło się tu przez śmiech i drwinę, a nie przez ostrą i bezpośrednią krytykę. Dzięki temu poemat spełnił ważny postulat literatury oświeceniowej - bawiąc uczyć.
Ukazując w złym świetle środowisko zakone I. Krasicki chciał wesprzeć poczynania działaczy KEN (Komitetu Edukacji Narodowej) podejmujących organizację szkolnictwa świeckiego. Przyświecał mu więc określnony cel dydaktyczny.
Komizm występuje we wszystkich utworach Krasickiego. Stanowi on nie tylko źródło rozrywki i zabawy czytelników, ale jest przede wszystkim elementem wychowawczym, odzwierciedlającym negatywne przejawy życia społecznego i zachętą dla ośmieszonych do zmiany postępowania.


#5 aisunia

aisunia

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 5370 postów

Napisano 01 grudzień 2004 - 15:51

skad bierzesz te prace? sama piszesz?

#6 Edycia_s

Edycia_s

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 01 grudzień 2004 - 18:29

Szukam na stronkach, niektóre przetwarzam i sklejam kilka w jedno, dodaje coś od siebie i gotowe . Większość prac jest jednak z gotowych wypracowań z netu.

Ponieważ większość tematów miałam w tamtym roku szkolnym (1 klasa liceum) i mam je nadal na kompie to trzeba się podzielić gotowymi pracami z innymi nieprawdaż .

Myślę, że może komuś sie przyda któraś z wysłanych przeze mnie gotowych prac . Z natury bardzo lubię pomagać bezinteresownie innym więc...
już przygotowuje o Kochanowskim... a niedługo następne gotowe tematy .

Pozdrawiam WSZYSTKICH !!!

Ps. Tutaj przez pomyłkę wyslałam dwa razy tą samą pracę . Sorki!

#7 Edycia_s

Edycia_s

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 01 grudzień 2004 - 19:06

Dzięki za soga :). Tobie też się należy za docenienie mojego wysiłku .
3maj się

#8 Edycia_s

Edycia_s

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 02 grudzień 2004 - 22:36

Niestety musiałam zmienić login na - edith4

login Edycia_s jest nieaktualny

http://www.ufd.pl/temat7371/

#9 Edycia_s

Edycia_s

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 02 grudzień 2004 - 22:58

jupi juz jest wszystko oki :) dzieki za pomoc :********

Mogę nadal działać na Edycia_s !!!

Thx :) i sorki za kłopot

ps. Widocznie znowu było coś nie tak z serwerem... często sie to zdarza...



Similar Topics Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


Inne serwisy: IFD