Skocz do zawartości




Zdjęcie

B.Prus "z legend dawnego egiptu"


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
3 odpowiedzi w tym temacie

Katalogi.pl

Katalogi.pl
  • Bywalec

#1 zaper

zaper

    1

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 21 wrzesień 2005 - 15:46

ma ktoś moze problematyke, geneze

#2 stroficzka

stroficzka

    1

  • Members
  • Pip
  • 8 postów

Napisano 21 wrzesień 2005 - 16:30

„Z legend dawnego Egiptu”
Nowela Bolesława Prusa „Z legend dawnego Egiptu” to utwór, którego akcja umiejscowiona jest w egzotycznej scenerii. Opowieść ta wyrasta z tradycji legendy skupionej wokół zagadnień, takich jak: posiadanie władzy, przeznaczenie, przypadek rządzący losami państw, tęsknota za dobrym władcą.
Głównymi postaciami są: stuletni władca Egiptu – Ramzes oraz jego trzydziestoletni wnuk i następca – Horus.
Ramzes, powalony ciężką chorobą, czekał na śmierć. Zażądał lekarstw, które albo przyspieszą zgon, kładąc kres jego cierpieniom, albo uzdrowią go. Egiptowi potrzebny był przecież sprawny i silny władca.
Tymczasem wnuk Ramzesa, zatroskany przepowiednią astrologa o bliskiej śmierci przywódcy Egiptu, siedział w sali faraonów i rozpamiętywał krzywdzące go rozkazy wuja: pogrzebanie matki między niewolnikami, uwięzienie nauczyciela Jetrona za uczenie nienawiści do wojen, odosobnienie ukochanej Bereniki. Wraz ze śmiercią starego króla nadarzyła się okazja anulowania edyktów. Horus snuł plany o nowym kształcie państwa. Gdy rozmyślał o Berenice, pszczoła ukąsiła go w nogę. Przygotowano nowe rozporządzenia i wystarczyło tylko dotknąć ich królewskim pierścieniem, by mogły być zatwierdzone. Z niecierpliwością czekano więc na śmierć starego króla.
Horus nagle zasłabł i osunął się na krzesło – od tej chwili było wiadomo, że został ukąszony nie przez pszczołę, lecz przez bardzo jadowitego pająka i musi umrzeć. Kanclerz nie nadchodził, a z rąk księcia wypadły kolejne edykty, co znaczyło, że nigdy nie zdążą być zalegalizowane. Horus, ujrzawszy w drzwiach kanclerza, wyciągnął rękę po pierścień, by dotknąć nim edyktu o oswobodzeniu Bereniki, lecz na próżno; posłaniec nie przynosił wieści o przekazaniu władzy. Ogłoszono uroczyście, że Ramzes został cudownie uzdrowiony.



#3 zaper

zaper

    1

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 21 wrzesień 2005 - 20:19

SOG POSZEDŁ jaka szybkośc

stroficzka -- masz moze jeszcze "szkice węglem" Sienkiewicza


#4 stroficzka

stroficzka

    1

  • Members
  • Pip
  • 8 postów

Napisano 22 wrzesień 2005 - 07:47

Temat: "Szkice węglem" Henryka Sienkiewicza.


Historia chłopa - Rzepy. Pisarz gminny Zołzikiewicz uknuł intrygę by Rzepa zastąpił w wojsku jego syna. Sytuacja powodowała tragiczne konsekwencje dla rodziny Rzepów - stąd dramatyczne zabiegi żony o męża. Nie mogła ona jednak udać się do władz z powodu odmiennego języka - braku porozumienia. Postulat pracy u podstaw w takiej sytuacji nie ma sensu. Podstawowym źródłem dramatu chłopa jest nieistnienie państwa, które chroniłoby jego dobro.

http://www.naukowiec.pl/wypracowania.php?numer=576



Similar Topics Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


Inne serwisy: IFD