Skocz do zawartości




Zdjęcie

Motyw śmierci w literaturze omów to zjawisko i jego funkcje na wybranych przykładach


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

Katalogi.pl

Katalogi.pl
  • Bywalec

#1 migotka775

migotka775

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 20 luty 2008 - 23:31

prosze o pomoc w napisaniu pracy na maturę ibibliografi oraz konspektu mam strasznie obrzerny temat i nie wiem za co mam sie wziąść i to kompletnie nie wiem :( prosze o pomoc plis pozdrawiam a temat brzmi tak: "Motyw śmierci w literaturze omów to zjawisko i jego funkcje na wybranych przykładach "

PROSZE POMOCY!!!

#2 Bestiaa

Bestiaa

    1

  • Members
  • PipPip
  • 18 postów

Napisano 21 luty 2008 - 00:08

Motyw Śmierci? To było coś z dance macabre? Miałam niedawno na polskim (chodze do 1lo). Chyba nie pomogę...

#3 migotka775

migotka775

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 21 luty 2008 - 12:10

PROSZE O POMOC BARDZO !!!!

#4 Bestiaa

Bestiaa

    1

  • Members
  • PipPip
  • 18 postów

Napisano 21 luty 2008 - 13:34

Człowiek średniowiecza był oswo­jony ze śmiercią. Publicznie, w otocze­niu dworzan, umierali władcy, rodzina towarzyszyła ostatnim chwilom zamoż­nego kupca, na oczach wszystkich konali na ulicy żebracy. Wielkie zarazy, które przeszły w średniowieczu przez Europę, znieczuliły ludzi na upiorne widoki agonii i pośmieltnego rozkładu. Podczas epidemii Czarnej Smierci
(czyli dżumy) w XIV w. wymrzeć miała,
wedle historyków, 1/3 mieszkańców kontynentu!
O nędzy ciała, które musi umrzeć i rozsypać się w proch, przypominali wciąż kaznodzieje, głoszą­cy ideał ascezy. Dla chrze­ścijan bowiem śmierć miała być wyzwoleniem duszy, bramą do prawdziwego, wiecznego życia. Przeraże­niu towarzyszyła więc wciąż osobliwa fascynacja, rzec można: nie zdrowe zainteresowanie tematem śmierci.
Ludzie średniowiecza szukali też odpowiedzi na pytania: Co będzie potem? Jak wyglądają zaświaty? Jak umrzeć, by zasłużyć na niebo?
Odbiciem tych zaintere­sowań i fascynacji są literatura i sztuka epoki.



#5 Bestiaa

Bestiaa

    1

  • Members
  • PipPip
  • 18 postów

Napisano 21 luty 2008 - 13:41

Motyw tańca śœmierci rozwinął się w kulturze późŸnego œśredniowiecza, być może pod wpływem straszliwych epidemii, które nawiedzały wówczas Europę. œwiecie feudalnego porządku i hierarchii tylko ona zrównywała wszystkich. Umierali bowiem wszyscy: i królowie, rycerze, duchowni, chłopi i żebracy.
Taniec œśmierci pojawił siê w XIV-wiecznych inscenizacjach teatralnych w formie procesji przedstawicieli różnych sta­nów prowadzonej przez œśmierć. Wkrótce potem stał siê jednym z ulubionych tematów sztuki śœredniowiecznej. Z natury swojej groteskowy, zderzał komizm i grozę, opie­rał się na gwałtownych kontrastach: nagoœci szkieletu i strojnośœci ludzkich przebrań, œśmiechu śmierci i panicz­nego lęku człowieka. W paradoksalny sposób upiorny ta­niec oswajał bowiem œśmierć, uczył pogardy dla życia, ale także bawił i przynosił pociechę.


#6 Bestiaa

Bestiaa

    1

  • Members
  • PipPip
  • 18 postów

Napisano 21 luty 2008 - 13:49

W sztuce i poezji średniowiecza nie brak makabrycznych obrazów zagłady cielesnego piękna człowieka. Atmosferę niezdrowej fascynacji śmiercią i przemijaniem podsycali ówcześni kaznodzieje. Oto jak jeden z nich wypowiadał się o urokach kobiecego ciała:
"Piękno ciała tkwi wyłącznie w skórze. Gdyby bowiem ludzie mogliby zobaczyć, co znajduje się pod skórą, gdyby tak mogli ujrzeć wnętrze [...], mierziłoby ich spoglądanie na kobiety. Ich powab składa się z flegmy, krwi, z wilgotności i żółci. Gdyby ktokolwiek zastanowił się, co ukrywa się w dziurkach od nosa, w gardle i brzuchu, doszedłby do wniosku że są tam tylko nieczystości. A jeśli nie możemy nawet czubkiem palca dotknąć flegmy czy kału, jak przeto możemy pragnąć obejmować worek łajna?"

#7 Bestiaa

Bestiaa

    1

  • Members
  • PipPip
  • 18 postów

Napisano 21 luty 2008 - 13:54

Ludzie średniowiecza często zadawali sobie pytanie:
gdzie są ci wszyscy, którzy niegdyś rządzili światem?
W ten sposób rozwinął się motyw zwany ubi sunt? (gdzie oni są?)
Polegał on na wyliczeniu imion jakiś sławnych postaci oraz na powtarzaniu wciąż pytaniu: gdzie one się podziały ? "Wczorajsza róża istnieje tylko z imienia, imienia tylko puste zostały " czytamy w jednym wierszu opartym na tym motywie.
po sławie, władzy, bogactwie i urodzie pozostaje tylko pusty szelest słów. Właśnie z tego utworu Umberto Eco zaczęrpnął tytuł dla swojej powieśći [u]Imię Róży[/u]

#8 Bestiaa

Bestiaa

    1

  • Members
  • PipPip
  • 18 postów

Napisano 21 luty 2008 - 13:59

Z utworów to jest związane chyba z Boską Komedią Dantego, Rozmowa Mistrza Polikarpa ze śmiercią, Wielki Testament Fracois'a Villon'ego i Pieśń o Rolandzie

Jeszcze były jakieś terminy:
*memento mori-pamiętaj o śmierći
*ars moriendi- to był jakby taki kodeks godnego umierania, umierający człowiek miał myśleć o swoich grzechach, o tych których kiedyś skrzywdził itp.

#9 Bestiaa

Bestiaa

    1

  • Members
  • PipPip
  • 18 postów

Napisano 21 luty 2008 - 14:03

Nie ma tego dużo,to jest z podręcznika więcej miałam w zeszycie, ale moja koleżanka go ma.
Myslę że choć trochę pomogłam.
Pozdrawiam

#10 migotka775

migotka775

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 21 luty 2008 - 14:38

Dziekuje przynajmniej już co ś pozdrawiam i prosze innych o pomoc

#11 stroficzka

stroficzka

    1

  • Members
  • Pip
  • 8 postów

Napisano 23 luty 2008 - 15:48

http://nauka.katalog...l&search=smierc
http://nauka.katalogi.pl/search.asp?wczym=tytul&search=%B6mierc



Similar Topics Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


Inne serwisy: IFD