Skocz do zawartości




Zdjęcie

Przyczyny i skutki rozbiorów Polski


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
6 odpowiedzi w tym temacie

Katalogi.pl

Katalogi.pl
  • Bywalec

#1 boomcak

boomcak

    1

  • Members
  • PipPip
  • 15 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 15:27

Prosze o pomoc w tym temacie.....Z góry dzieki:)

#2 almadia

almadia

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 15:33

Temat: Przyczyny upadku I Rzeczypospolitej

Przyczyny upadku I Rzeczypospolitej miały miejsce już ponad sto lat przed jej rozbiorem, tak więc rozbiór Polski nie był spowodowany jedynie chwilową słabością, którą wykorzystały państwa ościenne, lecz było to następstwo wielu wydarzeń i niesłusznych decyzji oraz zachowań, których dopuścili się stojący na wysokich stanowiskach ludzie. Jednak dopiero dzisiaj, rozpatrując wszystkie te problemy z perspektywy czasu, możemy słusznie ocenić działania narodu polskiego. Trzeba tu także zaznaczyć, że do rozbioru Polski doprowadziły zarówno błędy społeczne, polityczne, jak i gospodarcze, przy czym wszystkie się ze sobą ściśle zazębiają i doprawdy trudno jest je radykalnie od siebie oddzielić.


Weźmy na przykład pierwsze usterki w działalności państwa, które dały początek lawinie nieprzewidzianych i opartych na oszustwie oraz zakłamaniu zdarzeń. Miało to miejsce za czasów oligarchii magnackiej, czyli po XVII-wiecznych wojnach. Wówczas to na plan pierwszy wysunęła się magnateria, która poczęła manipulować sprawami państwa, a nawet doprowadziła je do wewnętrznego rozgraniczenia na tzw. latyfundia, czyli małe państewka magnackie, na których każdy z właścicieli ustalał własne reguły działania. Taki stan rzeczy dał podstawy do porzucenia spraw państwowych i zajęcia się własnymi. Na domiar złego, szlachta, która była do tej pory główną siłą , niezależnie od nikogo i niczego zarządzającą państwem polskim, poczęła tracić swą moc. A wszystko to dlatego, gdyż w/w wojny doszczętnie zrujnowały ją i pozwoliły się wzbogacić magnatom, co doprowadziło do tego, iż szlachta , która straciła swój majątek (zaściankowa lub gołota) była utrzymywane przez poszczególnych magnatów, za co miały głosować na sejmach jedynie w ich interesie. Jednak najbardziej przełomowy moment nadszedł w 1652 roku, kiedy to poseł Władysław Siciński z Upity po raz pierwszy pojedynczym głosem „liberum veto” przerwał obrady sejmu. Wywołało to reakcję łańcuchową, gdyż od tej pory każdy z posłów, kiedy tylko sobie zażyczył, mógł przerwać obrady. Doprowadziło to do ogromnego niedowładu skarbowo-wojskowego, gdyż nie można było niczego ustalić (cła, podatków i in), co bardzo osłabiło Polskę, Owe wydarzenia jednak nie były aż takie groźne, gdyż Polacy, gdyby wówczas choć trochę zapomnieli o własnych interesach, to mogliby jeszcze uratować swój kraj. Jednak tak się nie stało, co pociągnęło za sobą wiele konsekwencji.
Na dodatek w Polsce panowała od 1573 roku wolna elekcja która pozwalała na wkroczenie obcych rodów do Polski. Oczywiście niektórzy królowie elekcyjni bardzo wzmocnili, lub też próbowali wzmocnić Polskę. Ale bywało i tak, że podczas wolnej elekcji popełniano wiele błędów, czy też po prostu nie przemyślano wielu czynów, co doprowadziło do powstania nowych przyczyn upadku I Rzeczypospolitej.


Jedną z nich było wkroczenie na tron polski obcej dynastii - Sasów. Ten błąd polityczny, jakiego się dopuszczono, doprowadził do powstania licznych przyczyn gospodarczych, które miały wpływ na upadek I Rzeczypospolitej. A mianowicie były to wielkie zniszczenia terenów Polski, spowodowane zachłannością króla Augusta II Mocnego, jak i biernością wobec państw ościennych jego syna Augusta III Sasa.


W przypadku pierwszego władcy, był właściwie popełniony błąd, który może zdarzyć się każdemu. Otóż miał on miejsce w wojnie ze Szwecją, której przyczyną była chęć zagarnięcia przez króla Inflant i stworzenie na tym terenie dziedzicznego państewka. Wówczas to Szwedzi, odpierając atak, popchnęli armię polską aż pod Karpaty, co wprawdzie nie zrujnowało bardzo Polski, ale wzbudziło wśród polskiej ludności czynny opór przeciwko panowaniu Sasów, na co August II odpowiedział sprowadzeniem swego wojska, które poczęło palić i grabić nasze państwo.


Inaczej miały się sprawy co do Augusta II Sasa, który właściwie nie walczył, ale za to pozwalał państwom ościennym prowadzić bitwy na polskim terenie. Dokładniej mówiąc, Fryderyk Wilhelm II, władca Prus, mając dobrze wyszkoloną armię postanowił zagarnąć Śląsk, wówczas posiadany przez Austrię, rządzoną przez młodą cesarzową Marię Teresę, która objęła tron po swym ojcu Karolu VI. Oczywiście nic by w tym szczególnego nie było, gdyby nie fakt, iż Austria i Prusy leżały na przeciwległych biegunach Polski i chcąc prowadzić ze sobą wojnę, musiały swymi wojskami naruszyć tereny polskie i często staczać na nich bitwy. Przy takim rozwoju wydarzeń niemożliwe było, aby połacie Polski nie ucierpiały. Na dodatek utarło się wówczas wśród wszystkich państw powiedzenie, że „Polska jest karczmą zajezdną”, co właściwie wcale nie odbiegało od prawdy.


Lecz panowanie Sasów nie zrodziło jedynie przyczyn gospodarczych, które zrujnowały nasze państwo. Zostały wówczas wywołane różnorodne czynniki społeczne, które nie mniej przyczyniły się do upadku państwa.
Jedną z takich przyczyn była zacofana oświata, ukazująca się wówczas w Polsce przede wszystkim pod postacią szkół jezuickich, które właściwie od początku swego istnienia nie przeszły żadnej konkretnej reformy. Dlatego też program nauczania gwarantował zdobycie jedynie minimalnego zakresu wiedzy i w zupełności nie odpowiadał ówczesnym wymogom, które rosły w Europie wraz z rozwojem cywilizacji.


Ale to nie wszystko, gdyż nie dość, że społeczeństwo było niewykształcone to w dodatku ulegało wielu podziałom.


Taki podział miał miejsce np. na sejmie konwokacyjnym w 1733 roku, kiedy to zapanowała wielka ksenofobia i pozbawiono różnowierców praw politycznych. To wydarzenie odbiło się echem po elekcji Stanisława Augusta Poniatowskiego. Wtedy to Caryca Katarzyna II żądając od króla polskiego zrównania innowierców z katolikami, przyczyniła się do zawiązania trzech konfederacji: katolickiej w Radomiu, protestanckiej w Toruniu, oraz dyzuickiej w Sucku. Nie chodzi tu wyłącznie o zawiązanie tych trzech konfederacji, ale o to, że były one zawiązywane niemal w każdym sporze, gdzie występowały przynajmniej dwa stronnictwa o odmiennych poglądach. Taki stan rzeczy doprowadzał bardzo często do różnorodnych czynności, podejmowanych przez którąś ze stron, mających na celu zlikwidowanie wrogiej konfederacji. Były to na przykład: wyżej już wymienione sprowadzenie do Polski wojsk Augusta II Mocnego, co bardzo wyniszczyło wiele terenów; przystąpienie do Rosji przekupionych, lub wysłanie na Sybir nie przekupionych Polaków w problemie dysydentów; ostateczny rozbiór I Rzeczypospolitej po działaniach Konfederacji Barskiej.


Właściwie można powiedzieć, że to konfederacje, wynikające z nieumiejętności współpracy polskiej ludności, przyczyniły się do wielu działań państw ościennych, które miały na celu ingerencję w sprawy polskie.


Weźmy na przykład konfederację za panowania Augusta II. Doprowadziła ona do takich powikłań, że państwa ościenne widząc szereg możliwości, jakie otwierała przed nimi Polska, poczęły się interesować naszym krajem. Dlatego też już w 1720 roku w Poczdamie został podpisany układ pomiędzy Austrią, Prusami i Rosją, który miał nie pozwolić niczego zreformować, stwierdzając pięknie, że „będzie stał na straży złotej, polskiej wolności szlacheckiej”. Ten układ był początkiem wielu fałszywych i wrogich zachowań ze strony państw ościennych, gdyż z czasem ingerencja tych narodów stawała się coraz bardziej bezpośrednia. Dało się to zauważyć już po 12 latach podpisania w/w układu. Wówczas to państwa ościenne postanowiły, że przejmą kontrolę nad elekcją, mającą nastąpić po śmierci Augusta II. Z myślą o tym zawiązały nawet układ, zwany układem Lowenwolda. I choć z początku to im nie wyszło, to był to tylko bodziec do bardziej dynamicznego narzucenia swej idei, a dokładniej mówiąc, do zdobycia upragnionego celu siłą wojska. Niestety od tej pory państwa ościenne poczęły niemal zawsze osiągać swe cele w Polsce przy pomocy armii i przekupstwa. 8Taki stan rzeczy doprowadził do zastraszenia Polaków i ukazaniu im wielkiej potęgi sąsiadów. Dlatego też około dziesięciu lat przed rozbiorem, polski lud wierzył, że reformy, jeżeli dałoby rady przeprowadzić, to jedynie za zgodą i pod kontrolą chociaż jednego z państw ościennych. I chociaż czasem próbowano się temu przeciwstawiać (np. podczas Konfederacji Barskiej), to nie przynosiło to zazwyczaj większych sukcesów. Trzeba zarazem wspomnieć, że to właśnie owe zatracenie wiary, że Polska może sama o sobie zadecydować, było główną przyczyną rozbioru I Rzeczypospolitej. I chociaż ta przyczyna nie należała ani do grupy problemów politycznych, ani gospodarczych, to jednak odegrała decydującą rolę w walce o niepodległość. Nie można oczywiście powiedzieć, że wszyscy Polacy zrezygnowali z walki i poddali się narzucanej przez państwa ościenne władzy. Znamy przecież obok zawiązania konfederacji w Barze jeszcze szlachetniejszy pór, który swe bytowanie nie opierał jedynie na wparciu przez kogoś innego, tak jak to miało miejsce w w/w konfederacji. Bohaterem tego wielkiego oporu był jeden z posłów zwany Rejtanem. On to właśnie, gdy zebrał się sejm rozbiorowy, złożony w większości z przekupionych ludzi (marszałka i wielu posłów), którzy chcieli podpisać traktat rozbiorowy, położył się w drzwiach od sali sejmowej, rozdarł na piersi swą koszulę i krzyczał, że podpiszą owy traktat, ale po jego śmierci. Jednak tamci odsunęli go na bok i pozwolili na utracenie swej ojczyzny. Rejtan natomiast tak się tym przejął, że popadł w obłęd, aż w końcu zmarł.


Zapewne ten przykład pozornie nie ma nic wspólnego z przyczynami rozbioru I Rzeczypospolitej. Jednak tak naprawdę ukazuje, jak Polacy byli bierni wobec tego, co robiono z ich ojczyzną. I chociaż mieli zapewne po temu różne powody, np. jednych skusiły pieniądze, inni sądzili, że tak może będzie lepiej, a jeszcze inni bali się o własną skórę, przez co nie zabierali głosu, to jednak widząc zachowanie Rejtana, mogli się nieco ośmielić, lub też otrząsnąć ze swych mylnych stwierdzeń i zachłanności. Z pewnością wielu z nich po tym wydarzeniu rozmyślało co robi, jednak i tak nikt nie stanął przeciwko rozbiorowi.


Wśród przyczyn upadku I Rzeczypospolitej istnieje jeszcze jeden problem, który należy zarówno do przyczyn wewnętrznych, jak i zewnętrznych. A mianowicie jest to związek, jaki zaistniał pomiędzy królem Polski - Stanisławem Augustem Poniatowskim i władczynią Rosji - Carycą Katarzyną II. Właściwie trudno nazwać to związkiem. Było to raczej nieodwzajemnione uczucie, jakim obdarował Carycę polski władca. Taka sytuacja nie byłaby problemowa, gdyby obojętność wobec uczucia miała miejsce u drugiej osoby. A tak Poniatowski, dla którego Katarzyna II była pierwszą miłością, był co chwilę wodzony za nos i wykorzystywany przez ową kobietę, dla której polski władca był po prostu jednym z czterdziestu kochanków. Dawało się to odczuć np. w problemie dysydentów, gdzie na prośbę Carycy, Poniatowski od razu począł starać się o ujednolicenie praw innowierców z katolikami, lub też po prostu w podpisywaniu sejmu rozbiorowego w 1773 roku, kiedy to Poniatowski nie miał nic przeciwko zagarnięcia części terenów I Rzeczypospolitej przez państwa ościenne.
Takie oto przyczyny miały decydujący wpływ na pierwszy rozbiór Polski. I chociaż każda z nich należała do kategorii problemów gospodarczych, społecznych, bądź też politycznych, to ich wzajemny wpływ nie pozwala na oddzielenie ich od siebie, a co dopiero na określenie, która z bardziej przyczyniła się do upadku I Rzeczypospolitej. Jedno jest jednak pewne - przyczyny rozbioru Polski nie narodziły się zaraz przed tym nieszczęsnym wydarzeniem, ale miały miejsce już ponad wiek przed nim, a niektóre nawet uczestniczyły w prawie całej działalności naszego państwa.



#3 almadia

almadia

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 15:35

I rozbiór Polski

5 sierpnia 1772 roku Rosja, Prusy i Austria zawarły ostateczne porozumienie w sprawie podziału znacznej części ziem Rzeczypospolitej. Jako przyczyny rozbioru podano "całkowity rozkład państwa" i "anarchię".
Austria zagarnęła południową część województwa krakowskiego i sandomierskiego (po Wisłę), województwo ruskie i część bełskiego, skrawki Wołynia i Podola, łącznie prawie 82 tysiące km2. Rosja zajęła ziemie białoruskie i tzw. Inflanty Polskie (93 tysiące km2), Prusy natomiast Warmię, Pomorze bez Gdańska i Torunia, część Wielkopolski i Kujaw (ponad 36 tysięcy km2).
Na zwołanym pod presją państw zaborczych w 1773 roku w atmosferze terroru sejmie konfederacyjnym szlachta Rzeczypospolitej ratyfikowała postanowienia pierwszego rozbioru.
II rozbiór Polski

Pod pretekstem dokonywania akcji antyrewolucyjnej Prusy i Rosja podpisały 23 stycznia 1793 roku w Petersburgu traktat rozbiorowy. Rosja zagarnęła 250 tysięcy km2 (ziemie białoruskie i ukraińskie), Prusy zaś 58 tysięcy km2 (ziemie rdzennie polskie: Wielkopolska, Kujawy, część Mazowsza, Toruń i Gdańsk). Okrojona Rzeczpospolita miała odtąd liczyć niewiele ponad 200 tysięcy km2.
Zaborcy domagali się zatwierdzenia rozbioru przez sejm. Na zwołanym sejmie do Grodna sejmie powołano do życia nową konfederację i 23 września 1793 roku ratyfikowano rozbiór.
III rozbiór Polski

Upadek powstania kościuszkowskiego (1794) przesądził sprawę ostatecznego podziału ziem polskich. 24 października 1795 roku trzy mocarstwa podpisały porozumienie porozbiorowe. Prusy zajęły wschodnie Mazowsze z Warszawą i tereny litewskie po Niemen (łącznie 48 tysięcy km2), Austria Małopolskę, część Podlasia i Mazowsza (47 tysięcy km2); terytoria na wschód od Niemna i Bugu - Rosja (120 tysięcy km2).
W listopadzie 1795 roku abdykował Stanisław August Poniatowski. W 1796 roku ostatecznie rozgraniczono ziemie polskie, a w 1797 roku trzy mocarstwa rozbiorowe uzgodniły, ze państwo polskie i imię Polski nigdy już nie zostanie wskrzeszone.

#4 almadia

almadia

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 15:39

Przyczyn rozbiorów Polski można szukać już w XIV wieku. Wtedy to Ludwik Węgierski, w zamian za zgodę na objęcie tronu przez jego córkę Jadwigę, nadał szlachcie polskiej specjalne przywileje, dzięki którym tworzący się stan szlachecki wyniósł się ponad inne. Rozpoczęło to proces budowy Rzeczpospolitej gdzie coraz większą wagę polityczną zdobywała właśnie szlachta, a gdzie pozycja króla ulegała mocnemu osłabieniu, prowadząc do decentralizacji i osłabienia państwa. Nikt jeszcze niestety wtedy nie przypuszczał, że tak z pozoru niegroźne czyny będą miały tak zgubne skutki, że doprowadzi to do wypowiadania „liberum veto” i zrywania obrad sejmu.
W porównaniu z tymi państwami Rzeczpospolita mimo że z pozoru silna, tak naprawdę wypadała ogromnie blado. Do tego doszły jeszcze napięcia wewnętrzne powodowane pogarszaniem się stosunków pomiędzy Polakami a zamieszkującymi te tereny mniejszościami narodowymi, w szczególności Ukrainami. Pociągnęło to za sobą lawinę złych zdarzeń, począwszy od powstania pod wodzą Chmielnickiego, przez ugodę perejesławską, aż po wojnę polsko-rosyjską i jej skutki, kiedy to Rzeczpospolita utraciła ziemie: smoleńską, siewierską, czernihowska i część Ukrainy (rozejm w Andruszowie 1667r).
Dydaktyczny charakter literatury wiązał się z oświeceniowym kultem rozumu - to właśnie racjonalizm leżał u podstaw przekazywanych napomnień, przestróg i rad. Za pomocą rozumu i namacalnego doświadczenia starano się wniknąć w istotę świata, wytłumaczyć rządzące nim siły. W Polsce próbowano dodatkowo objąć umysłem przyczyny i skutki rozbioru państwa. Rozum stał się jedynym kryterium poznania, był źródłem formułowanych nauk. Pisarz oświecenia, w oparciu o wnioski wyciągane z obserwacji rzeczywistości, przekazywał takie a nie inne pouczenia. Panosząca się moda na francuszczyznę skłoniła Krasickiego do ośmie szenia rozrzutnego stylu życia (Żona modna) i ukazania błędów francuskiego wychowania młodego człowieka (Mikolaja Doświadczyńskiego przypadki). Zacofanie, konserwatyzm i wsteczne myślenie Sarmatów sprowokowało "księcia poetów" i A. Naruszewicza do napisania moralizatorskich satyr. Zakłamanie i hipo kryzja kleru zostały odsłonięte i ośmieszone w Monachomachii.

#5 boomcak

boomcak

    1

  • Members
  • PipPip
  • 15 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 15:49

Dziekuję :)

#6 almadia

almadia

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 15:51

otrzymales pomoc odwdziecz sie sogiem

#7 boomcak

boomcak

    1

  • Members
  • PipPip
  • 15 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 15:54

juz to zrobilem wcześniej :)



Similar Topics Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


Inne serwisy: IFD