Skocz do zawartości




Zdjęcie

Studia- Blisko domu czy w innym mieście


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
40 odpowiedzi w tym temacie

#1 juzew

juzew

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 113 postów

Napisano 22 maj 2006 - 23:21

Witam, chciałbym zaproponowac dyskusję na temat wyboru studiów pomiędzy tymi blisko domu, a tymi gdzie musimy opuścić rodzinne gniazdo i żyć na obczyźnie.

Studiując blisko domu nie tracimy tyle pieniędzy na dojazdy i akademiki/mieszkanie. Jesteśmy blisko rodziny, zawsze możemy wrócić itp. itd. Z drugiej strony, jesteśmy skazani na kolejne np. 5 lat siedzenia w tym samym miejscu, a w moim przypadku to kolejne 5 lat nuudy.

Studiując daleko od domu połykamy rodzicom kasę, jesteśmy z dala od rodziny. Wydajemy masę pieniędzy i tracimy dużo czasu na jeżdżenie w tę i wew tą z papierami. Musimy tez znaleść sobie mieszkanie/akademik i najlpeiej znalesć kogoś z kim można zamieszkać, co może być trudne jeśli nikogo nie znamy. Zyskujemy jednak nowe znajomości, niezależnosć, zmianę otoczenia i jesteśmy wsród ludzi w podobnym wieku i z podobnymi zainteresowaniami, więc nie żyjemy samą tylko nauką.

Na jakie studia Wy idziecie, lub już się wybraliście?

Zmieniony przez - juzew w dniu 2006-05-23 00:22:51

#2 eric.idle

eric.idle

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 26 maj 2006 - 12:27

To zależy od innego miasta. Moim zdaniem warto wybrać się na wycieczkę do Warszawy (no chyba, że ktoś tam właśnie mieszka). Raz, dlatego że możliwości dorabiania w trakcie studiów są największe. Dwa, dlatego że większość najlepszch w tym kraju szkół znajduje się jednak w Warszawie. Nie tylko państwowe. Czasem lepiej jest studiować prywatnie w Warszawie, niż na bezpłatnych w małym miasteczku.

#3 stroficzka

stroficzka

    1

  • Members
  • Pip
  • 8 postów

Napisano 26 maj 2006 - 16:46

nie cierpie warszawy i nawet nie probowalam skladac tam papierow

co do glownego watku: oba wyjscia maja plusy i minusy...ja studiuje w miescie w ktorym mieszkam i byl to swiadomy wybor.jest niezle...to studia licencjacki wiec pozniej moge sie wybrac na magisterke do innego miasta.

#4 olka..

olka..

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 144 postów

Napisano 26 maj 2006 - 19:06

Ja oczywiscie w Wa-wie bede studiowac(bo mam blisko).Wszystko to wiaze sie z kasa.Jak ktos ma to moze sobie pozwolic na akademik,dojazdy itp.
Z ta mozliwoscia dorabiania kasy to nie byla bym taka pewna.W Warszawie o prace tez jest ciezko ..pozatym wszedzie placa grosze.Charuj caly miesiac za 500zl.

#5 juzew

juzew

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 113 postów

Napisano 27 maj 2006 - 01:09

No ja mieszkam 50 km od morza i o stolicy nawet nie myślę .

#6 stroficzka

stroficzka

    1

  • Members
  • Pip
  • 8 postów

Napisano 27 maj 2006 - 08:01

ja mieszkam 40 km od morza i w zyciu nie chcialabym studiowac w warszawie

Zmieniony przez - stroficzka w dniu 2006-05-27 09:01:34

#7 awry

awry

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 04 czerwiec 2006 - 14:15

a ja mieszkam na brudnym, śmierdzącym śląsku, którego mam już serdecznie dosyć :D chcę studiować nad morzem... :) zastanawiam się ile miesięcznie może wydawać student? jak mieszka się z rodzicami, to nie zastanawia cena szamponu czy proszku do prania, wybrać tańszy czy droższy... (:

#8 olka..

olka..

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 144 postów

Napisano 04 czerwiec 2006 - 17:06

http://matura.onet.p...9,artykuly.html polecam ten artykul
700zl na przezycie

#9 juzew

juzew

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 113 postów

Napisano 04 czerwiec 2006 - 17:18

No cóż, jak się dostanę na studia za miastem to ładnie wybulę widzę... w 750zł muszę się zmieścić, nie ma bata. rodzice nie będą zadowoleni. Prace trzeba z pewnością znaleść, a jeśli chodzi o imprezy to na pierwszym roku jak rozmawiam ze znajomymi nie ma na to czasu. Tak w ogóle dyskotek nie lubie, wiec nic nie stracę .

#10 olka..

olka..

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 144 postów

Napisano 04 czerwiec 2006 - 18:37

a gdzie chcesz isc na studia?

#11 juzew

juzew

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 113 postów

Napisano 04 czerwiec 2006 - 19:07

Mieszkam w Wejherowie i składam do Torunia, Poznania i Słupska na 100%. Lecz zastanawiam się jeszcze nad prywatnymi w Gdyni, ale wtedy zostaję w Wejherowie i nudze się kolejne 5 lat... :-/ tu jest taka nuda, że cięzko usiedzieć, dlatego też chciałbym się gdzieś wynieść.

#12 MK777

MK777

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 127 postów

Napisano 05 czerwiec 2006 - 14:29

Ja osobiście bym nie wyjechał, mimo ,że jest tu nudno (największa dziura wsch. Polski - Lublin) to jednak jestem przywiązany do swojego miasta i wytrzymałbym 6-cio (mam dłuższe studia:/) letnią nudę. Nie lubie zmieniać miejsca w którym się znajduje więc pewnie musiałbym mieć baaaaaaardzo ważne powody aby wyjechać.

A idę na takie studia które raczej tylko mogę studiować w swoim mieście ale będe zdala od rodziny więc w sumie łącze troche cechy wyjazdu i pozostania w mieście ;P

Zmieniony przez - MK777 w dniu 2006-06-05 15:29:52

#13 juzew

juzew

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 113 postów

Napisano 05 czerwiec 2006 - 16:49

na księdza?

p.s Dzisiaj widziałem jakiś serial w tvp o grupce studentów (Pazura tam gra i jakiś Murzyn...). Jeśli tyle się pije w akademikach jak w tym serialu to 700zł nie wystarczy .

Zmieniony przez - juzew w dniu 2006-06-05 17:50:09

#14 MK777

MK777

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 127 postów

Napisano 05 czerwiec 2006 - 19:33

Tak na księdza :D Na szczęście mur odgrodzi mnie od mojego "pięknego" miasta ;)

A odnośnie akademików... to wiadomo jak życie towarzyskie tam kwitnie :)

#15 stroficzka

stroficzka

    1

  • Members
  • Pip
  • 8 postów

Napisano 06 czerwiec 2006 - 07:58

chcesz byc ksiedzem? skad taka decyzja?

#16 LevyLY

LevyLY

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 06 czerwiec 2006 - 12:19

A ja chciałbym studiować jak najdalej od moich rodziców i miasta w końcu kiedyś trzeba bedzie się usamodzielnić

#17 MK777

MK777

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 127 postów

Napisano 06 czerwiec 2006 - 15:02

stroficzka -> Tak bywa ,że czasami Bóg nas do czegoś wzywa :) Miałem tyle możliwości ,a wybieram najtrudniejszą drogę w życiu, eh...

#18 olka..

olka..

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 144 postów

Napisano 06 czerwiec 2006 - 16:07

..ale dlaczego najtrudniejsza(jak masz do tego powolanie) ??


#19 meteora

meteora

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 104 postów

Napisano 06 czerwiec 2006 - 22:42

Jeśli o mnie chodzi, ja preferuje tą druga opcję- inne miasto. Chce spróbować! W pewien sposób sie usamodzielnić ... Chociaz moja mama wolałaby żebym została u siebie, we Włocławku?.... przede wszytkim ze względów finansowych. Nie wiem... nie chce! Ale bedzie co ma być. Powiedziałam sobie, że jeśli się tylko dostane tam gdzie chce, to spróbuję! Napewno nie bedzie łatwo, ( już sie boje) trzeba bedzie znaleźć jakąś pracę... mam nadzieje, że dam jakoś rade heh... Zobaczymy !

p.s Powodzenia dla przyszłych studentów!

#20 stroficzka

stroficzka

    1

  • Members
  • Pip
  • 8 postów

Napisano 07 czerwiec 2006 - 08:27

najtrudniejsza? hrhr...chyba literowka byla

#21 MK777

MK777

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 127 postów

Napisano 07 czerwiec 2006 - 10:03

Kiedyś też nie uważałem aby życie kapłańskie było aż tak trudne ale wystarczy trochę zorientować się jak to jest i widać ,że nie ma tak łatwo. Mam teraz wielki respect dla wszystkich księży
A już samo WSD jest szkołą przetrwania No ale z łaski Bożej może jakoś przeżyje

#22 LevyLY

LevyLY

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 07 czerwiec 2006 - 12:19

Wykonaj pierwszą posługę kapłańską i pobłogosław nasze Forum

#23 stroficzka

stroficzka

    1

  • Members
  • Pip
  • 8 postów

Napisano 07 czerwiec 2006 - 12:23

levy

heh jakos nie jest przekonana co do tego zeby ksieza mieli ciezko... wrecz przeciwnie...

#24 meteora

meteora

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 104 postów

Napisano 07 czerwiec 2006 - 14:10

MK777: Moge zapytać? Apropos Twojego wyboru, to było hmm.. powołanie czy co?



#25 stroficzka

stroficzka

    1

  • Members
  • Pip
  • 8 postów

Napisano 07 czerwiec 2006 - 14:30

poza powolaniem...to zapewniony byt...




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


Pozycjonowanie strony: Virtual Development