Skocz do zawartości




Zdjęcie

Juz niedlugo Chiny rusza na Rosje


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
251 odpowiedzi w tym temacie

Katalogi.pl

Katalogi.pl
  • Bywalec
Tekst alternatywny

#1 poufne

poufne

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 06 listopad 2005 - 21:56

Jak wiadomo wiele przepowiedni mowi o tym ze Chiny rusza na Rosje ze wzgledu na ogarniajacy glod na skale masowa caly kraj , a Rosja ze swoimi wielkimi terenami jest swietna pod uprawe... o to co znalazlem przedchwila , az ciarki przedchodza na mysl ze niedlugo wszystko moze sie wypelnic :

"Spękana od suszy i upałów ziemia w Chinach
Miliony Chińczyków coraz dotkliwiej odczuwa skutki nasilającej się suszy. Władze mówią już o największej katastrofie żywnościowej w historii...
Z tygodnia na tydzień pogarsza się susza na niezmierzonych przestrzeniach Chin. Największa od 50 lat susza w chwili obecnej bezpośrednio dotyka aż 10 milionów Chińczyków w różnych zakątkach kraju, chociaż pośrednio jej skutki wpływają na codzienne życie nawet 1,3 miliarda ludzi. Władze śmiało mówią o największym kryzysie żywnościowym w historii świata. Najgorzej jest na północy Chin, gdzie sezonowe deszcze jakie powinny pojawić się tam zimą w ogóle nie wystąpiły. W zamian tereny te nawiedzane były przez najpotężniejsze od wielu lat mrozy którym niemal bez przerwy towarzyszyło pogodne niebo. Następnie nadeszły rekordowo gorąca wiosna i lato wraz z wielomiesięczną suszą. Jak informują władze jedynie masowa powódź jest jeszcze w stanie uratować katastrofalną sytuację, jednak nie ma chmur z których mogłyby spaść tak olbrzymie ilości deszczu. Na północnych krańcach Chin, na pograniczu w Mongolią, nie ma co liczyć na tajfuny, gdyż po dotarciu znad Pacyfiku rozpadają się one nad wschodnim wybrzeżem kraju. Niestety w wielu regionach w tej przyczyny nie ma już szans na uratowanie upraw oraz zwierząt na farmach, które z powodu braku wody cierpią najbardziej. Ziemia pęka niczym po trzęsieniu ziemi, a upały i niska wilgotność powietrza sprawiają, że w lasach w innych regionach Chin wybucha gigantyczna liczba pożarów. Chiny boją się nadchodzącej zimy, która ma być ponownie najmroźniejsza na pograniczu w Mongolią. Susza i tęgie mrozy mogą ostatecznie zniszczyć to co jeszcze cudem udało się uchować. Z wielką suszą zmaga się również większość krajów południowo-wschodniej Azji, w tym m.in. Tajlandia, Malezja i Singapur. Źródło: Twoja Pogoda."

#2 Bogas777

Bogas777

    1

  • Members
  • PipPip
  • 18 postów

Napisano 06 listopad 2005 - 22:12

Jakoś mi się nie wydaje żeby do tego doszło...

#3 Fong

Fong

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 229 postów

Napisano 07 listopad 2005 - 03:45

Pozyjemy zobaczymy...nie wydaje mi sie, zeby Chiny byly zdolne zaatakowac Rosje. Zdecydowanie za wczesnie, sa za slabe militarnie.

#4 paradi

paradi

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 771 postów

Napisano 07 listopad 2005 - 11:22

tam jest inny "ważniejszy problem": 40 milionów kawalerów którzy nie znajdą sobie żon w chinach (bo nie ma)

#5 poufne

poufne

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 07 listopad 2005 - 15:25

Fong, zrobie matryce do ataku chin na rosje

#6 Virescens

Virescens

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 07 listopad 2005 - 15:43

Tak naprawdę jedym gwarantem obecnego porządku na świecie jest armia amerykańska i USA. Rosja oprócz technologii rakietowej wszystko ma w opłakanym stanie. Chińczycy już od dłuższego czasu symulują konflikt o Syberię , w zasadzie i tak pokonaja Rosję i tak.
Rosjanie jednak wobec takiej wojny drogo sprzedadzą skórę i zniszczą całkowicie chińskie zaplecze co na pewno pomoże wojskom amerykańskim w Azjii.
Chińczycy zanim pomyślą o ataku muszą sporo zainwestowaćw technologie antyrakietowe ....

#7 Krzepki_Lu

Krzepki_Lu

    1

  • Members
  • PipPip
  • 20 postów

Napisano 07 listopad 2005 - 15:55

przypomina mi to historie z przed roku.. bowiem byłem w listopadzie w Atenach u rodzinki i taka rozmowa się wywiązała własnie o Chinach że zółta rasa zaleje świat..
wracajac do Polski pomyliłem stanowiska z odprawami i zamiast do Polski ustawiłem sie do Rosji, tak patrzę a tu same zółte myślę w duchu przepowiednia sie sprawdza te yellowce lecą do Polski..
dopiero po odsłuchaniou komunikatu że nie w tym miejscu są odloty do naszego kraju troszke sie uspokoiłem. W sektorze do Polski nie było żadnego chinola
PZDR

#8 GDC

GDC

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 07 listopad 2005 - 17:35

Chiny, rosja, kanada, islandia - juz walczą o ziemię. Przeciez "nowo odkryte" tereny po roztapiających się lodowcach (efekt cieplarniany) to ostatnio bardzo wazne ekonomicznie tereny.
Drogi morskie dzięki bazom tam zbudowanym bylyby bezpiecne i o wiele % tansze od dzisiejszych!!!

#9 Bogas777

Bogas777

    1

  • Members
  • PipPip
  • 18 postów

Napisano 07 listopad 2005 - 20:24

Czujesz blusa otwierasz gazete czytasz a tam pisze:
"Rozruchy na granicy polsko-chińskiej" lol

#10 Omatko

Omatko

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 262 postów

Napisano 07 listopad 2005 - 20:54

Virescens ale bzdury pisesz Chiny symuluja atak na syberia a skad to wiesz masz w chinach ciocie i ci powiedziala? Przeciez takie rzeczy sa scisle tajne a skoro wszyscy o tym wiedza to znaczy ze to totalna bzdura rownie dobrze mozna powiedziec ze Polska symuluje atak na Chechy,Slowacje a jak dobrze pojdzie to i na grecje przez japonie.

Atak na rosje od strony Syberi jest niemozliwy w kazdym kierunku o jakiej kolwiek porze roku. Pisze dlaczego... Zima mroz i zasypane drogi uniemozliwiaja ruch wojsk, armia ktora chciala by rzucic sie na syberie poruszala by sie tempem piechura zurzywajac codziennie setki tysiecy ton zywnosci i paliwa. Ponadto zeby zdobyc rosje od syberi przeba przejsc przez Ural w gorach nie ma wielu mozliwosci manewru armia rosyjska rozbila by kazda armie maszerujaca w kierunku Moskwy kilkoma atakami jadrowymi. Przez sama syberie przedrzec sie to sprawa wrecz niewykonalna gdyz kraina ta jest przecieta rzekami przeprawy przez nie trwaly by tygodniami co daje mozliwosc skutecznego ataku rakietowego uniemozliwiajcego przemarsz wojsk. Latem skolei to jedno wielkie bajoro w ktroym ciezki sprzet by nie przejechal czyli totalna porazka inwazji. Nawet jesli udalo by sie przejsc przez kraine to napewno (zwarzywszy na odleglosci) marsz taki okupiony byl by milionami ofiar - morale padlo by i cala zbieganina rozpieszchla by sie po rosji. Trzecia sprawa logistyke na taka skale nie jest w stanie utrzymac zadej kraj, narod samodzielnie taka wojna przeciw rosji musiala by pociagnac za soba sojusze w kazdej czesci swiata,chodzi o zaopatrzenie milionow zolnierzy w zywnosc, bron i paliwo. Podsumowujac osoba czy tez sztab osob planujacych taki atak musial by zdawac sobie sprawe ze zeby wygrac wojne musiala by uzyc broni jadrowej,bakteriologicznej i chemicznej na taka skale iz tereny podbite nie nadawaly by sie do zamieszkania i eksploatacji przez tysiace lat - pytanie nasowa sie samo po co taka wojna miala by wybuchnac?!

#11 raven20

raven20

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1328 postów

Napisano 07 listopad 2005 - 20:59

Bedzie wojna w 2009 roku.

#12 SOR_Cebit

SOR_Cebit

    1

  • Members
  • PipPip
  • 15 postów

Napisano 07 listopad 2005 - 21:15

no to mnie pocieszyles..... mialem nadzieje ze za jakis rok....

#13 raven20

raven20

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1328 postów

Napisano 07 listopad 2005 - 21:23

Wojna bedzie w 2009roku
Rosja zostanie zrownana z ziemia.
Wtedy polak poda reke arabowi i razem wystapia przeciwko rosji!


#14 SOR_Cebit

SOR_Cebit

    1

  • Members
  • PipPip
  • 15 postów

Napisano 07 listopad 2005 - 21:34

Hurra....

Tylko po co wystepowac z arabami przeciwko Rosjii skoro zostanie zrownana z zmienia przez Chiny ??

#15 raven20

raven20

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1328 postów

Napisano 07 listopad 2005 - 22:44

nie przeciwko rosji a przeciwko Chinczykom....

#16 Mr.Shadow.

Mr.Shadow.

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 77 postów

Napisano 07 listopad 2005 - 22:46

Wojna teoretycznie bedzie w 2009 roku.
Rosja teoretycznie zostanie zrownana z ziemia.
Wtedy teoretycznie Polak poda reke arabowi i razem wystapia przeciwko rosji!

Niektórzy mnie rozbrajają... Ha! Ha! ... :) ..


#17 Fong

Fong

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 229 postów

Napisano 07 listopad 2005 - 22:53

Poufne: Zrobilem matryce, pokaze ja w temacie o kodzie biblii.

#18 paradi

paradi

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 771 postów

Napisano 08 listopad 2005 - 09:46

shadow dobrze być rozbrojonym

Zmieniony przez - paradi w dniu 2005-11-08 09:47:17

#19 GDC

GDC

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 08 listopad 2005 - 13:52

wojna trwa od dawna - wojna ekonomiczna.
USA zainwestowala w chiny - tak jak kiedys rosja w kube

#20 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 08 listopad 2005 - 17:57

Jak dla mnie nie będzie wojny w 2009r.
Już bym wolał żeby w nas kometa przywaliła ;/

#21 Coglin

Coglin

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 45 postów

Napisano 08 listopad 2005 - 19:50

GDC - skad wziales te rewelacje ze w Chiny zainwestwoaly stany?
Nie wiem moze ja zyje w jakims malutkim zmyslonym swiecie...
Ale jak dla mnie to wlasnie z Chinami Stany walcza ekonomicznie(przyklad, ilosc tekstyli wysylanych do stanow przez Chiny i jakis tam proces o to)

A atak Chin na rosje...Zgadzam sie z kims kto mowil ze, nawet jakby Chiny przeszly przez syberie(malo prawdopodobne) i nawet jakby wygrali wojne, to byloby to syzyfowe zwyciestwo...Zreszta jak milionowa czy dwu a moze nawet pieciomilionowa armia mialaby przejsc przez syberie...Przez kraine bez drog, bez mostow, skuta lodem albo w lecie tak blotnista....Zreszta kolega ktory zaczal post napisal ze pojdzie o brak pozywienia...Lepiej je kupic za przykladowo 1 mln dolarow niz za 10000milinow dolarow prowadzic wojne...(liczby wzialem sobie z kosmosu szczeze mowiac) zreszta skoro chiny juz maja problemy z zywnoscia, to jak wyzywiliby kilkumilionowa armie atakujaca rosje?


Zmieniony przez - Coglin w dniu 2005-11-08 19:51:25

#22 Krzepki_Lu

Krzepki_Lu

    1

  • Members
  • PipPip
  • 20 postów

Napisano 08 listopad 2005 - 20:10

ruskie w kosmos poleciały

#23 raven20

raven20

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1328 postów

Napisano 09 listopad 2005 - 07:09

Prawdopodobny scenariusz:
Jest poczatek roku 2009 straszne trzesienie ziemii nawiedzilo europe.
Nastepstwami byly wybuchy wulkanow itd.
Rosja widzi ze europa jest pogrozona wiec postanawia zaatakowac jednak nie udaje sie jej to.Wczesniej uderzaja na rosje chiny przechodzac przez ten kraj bez zadnych problemow.
Usa nic nie moze zrobic bo ma wlasne problemy, okropne kataklizmy,wojna domowa.
Chiny dochodza do granic Polski.
Wszyscy zaczynaja uciekac na zachod. Polacy,Ukrainczycy itd podpisuja porozumienie z krajami arabskimi aby razem zwalczy wojska chinskie. Dolanczaja sie wojska innych panstw europejskich.Wygrywamy wojne.

#24 paradi

paradi

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 771 postów

Napisano 09 listopad 2005 - 08:56

z mieśią temu był program na tvp 1: chiny są wstanie wystawić 180 milionową armię.

#25 Kaczmii

Kaczmii

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 09 listopad 2005 - 09:48

180 milionowe wojsko uzbrojone w bóg wie co przeciwko atomówką?
Rosja zniszczyłaby Chiny w kilkadziesiąt minut! Atak Chin na Rosje to by było samobójstwo...

PS.raven20 powiedz mi prosze po co arabowie maja sie w ogole w to mieszac?


Zmieniony przez - Kaczmii w dniu 2005-11-09 09:49:46

#26 Bogas777

Bogas777

    1

  • Members
  • PipPip
  • 18 postów

Napisano 09 listopad 2005 - 10:12

I herkules dupa gdy ludu kupa.:P

Ostatnio Chiny sporo funduszty przeznaczaja na armie kto wie co maja.

#27 paradi

paradi

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 771 postów

Napisano 09 listopad 2005 - 11:01

Zdaniem Pentagonu budżet wojskowy Pekinu sięga już 90 000 000 000 us $

Zmieniony przez - paradi w dniu 2005-11-09 11:01:34

#28 Kaczmii

Kaczmii

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 09 listopad 2005 - 11:24

"Pieniądze zostaną przeznaczone przede wszystkim na modernizację największej na świecie, 2,5-milionowej chińskiej armii."
180mln? -_-

#29 paradi

paradi

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 771 postów

Napisano 09 listopad 2005 - 11:28

ak mają 2,5 milionową armię (obecnie), ale są w stanie "zmobilizować" 180 milionów (około, liczba którą podali była powyżej 170 milionów, dodano też, że "taka armia" była by większa niż armie wszystkich pozostałych państw na świecie).
to nie moje słowa, program był emitowany w niedzielę (około 18) chyba we wrześniu

#30 Kaczmii

Kaczmii

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 09 listopad 2005 - 12:05

Chiny nie zaatakują Rosji bo to by doprowadziło do wojny nuklearnej.
Poza tym przemarsz 180mln wojska przez Syberie to by była głupota, a nie wyobrażam sobie innego sposobu na dotarcie do Rosji tych wojsk jak właśnie drogą lądową bo na wodzie raczej nie dorównują Rosji siłą, a transport powietrzny jest nie możliwy na taką skale.
Przyznaje że rosnąca potęga Chin jest bardzo niepokojąca i jest groźne, ale bardziej dla Azji niż dla Europy bo nas od Chin oddziela Rosja. Rosja, która jeśli nie pozwoli na swobodny przemarsz wojsk Chińskich w głąb Europy, jest dla Chin zaporą trudną do przejścia.
Bardzo możliwe że Chiny staną się potęgom w Azji i zajmą ją całą, ale nie sądzę żeby zagrażała pokojowi na świecie.


#31 paradi

paradi

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 771 postów

Napisano 09 listopad 2005 - 12:44

podobno chińczycy azjatycką cześc rosji już zajęły. gospodarczo, podobno zakładają "tam" masowo firmy i wykupują cos się da.

#32 raven20

raven20

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1328 postów

Napisano 09 listopad 2005 - 13:40

a po to ze np Kraje Arabskie maja rope, a pozatym Arabowie bali by sie Chinczykow.Bo jak juz postanowili zaatakowac Rosje,Europe to dlaczego nie Iran,Irak Itd.

#33 anferny

anferny

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 09 listopad 2005 - 16:41

Apokalipsa Św.Jana 9:15

"I zostali uwolnieni czterej aniołowie, gotowi na godzinę, dzień, miesiąc i rok, by pozabijać trzecią część ludzi. 16 A liczba wojsk - konnicy: dwie miriady miriad - posłyszałem ich liczbę. 17 I tak ujrzałem w widzeniu konie i tych, co na nich siedzieli, mających pancerze barwy ognia, hiacyntu i siarki"

Myriada to po grecku 10.000. Wymieniona liczba to dwieście milionów.

Jedyna armia która jest w stanie wystawić taką liczbe wojsk są Chiny.
Jakiś czas temu dyskutowałem z kimś który zaprzeczał podobnie jak Kaczmi ,że nie jest to możliwe.Bo nie ma tyle broni,jedzenia itd.itp.
Szkoda ,że nie oglądałem tego programu kbo okazuje się ,że nie są to tylko moje wymysły,skoro poważna TV coś takiego nadaja tzn. ,że mogą zmobilizować tyle ludzi.Oglądałem nie raz programy o tym kraju i tam wszystko się kręci wokół armii,wojsko tam jest najważnniejsze i słuzyć w wojsku to wielki honor.
Armia Chińska 2,5miliona żołnierzy,10milionów rezerwistów i ok.200milionów przeszkolonych ludzi.Wiedząc jakie tam są głupki to jestem w stanie jak najbardziej uwierzyć,że jesli zachce im się podbić świat to zmobilizują bez problemu tak wielką armie.

#34 Omatko

Omatko

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 262 postów

Napisano 09 listopad 2005 - 17:47

90 000 000 000$ calkiem realne
180mln armia - totalna bzdura

rachunek jest prosty powiedzmy ze chiny dysponuja budzetem wojskowym 90mld dolarow rocznie, niech kazdy zolnierz szeregowy dostanie 500 dol zoldu miesiecznie! (kwota raczej nie zawrotna)

500$*12 miesiecy = 6000$ rocznie/1 zolnierz
6000$*180 000 000 = 1080000000000$/rok - kto potrafi to odczytac bo to jest kwota w dolarach jaka byla by teoretycznie potrzebna na oplacenie 180mln armi szeregowcow! (a gdzie oficerowie,generalowie,podoficerowie,kapitani,kaprale,admiralowie,dowodcy kompani itd itd)
Prosze was eksperci zastanowta sie jak cos napiszecie...

#35 paradi

paradi

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 771 postów

Napisano 09 listopad 2005 - 18:24

są w stanie "zmobilizować" 180 mln ludzi
[u]"zmobilizować"[/u] tak mówili

#36 masti

masti

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 09 listopad 2005 - 18:27

180 mln armia po przejsciu 500 km juz by nie byla armia.......:)

#37 paradi

paradi

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 771 postów

Napisano 09 listopad 2005 - 18:36

tylko dużą grupą grabieżców
Rzeczpospolita Nr 168 - środa, 20.07.2005
"Zmiana strategii w sprawie rozpowszechniania broni jądrowej. Atomowe wsparcie dla Indii Stany Zjednoczone stawiają na Indie, aby powstrzymać rosnącą potęgę Chin w Azji. Zrywając z tradycyjną polityką Waszyngtonu, prezydent George W. Bush jest się gotów podzielić z Hindusami amerykańskimi doświadczeniami w budowie nowoczesnej broni atomowej"
dalej było o skierowaniu potencjalnego "uderzenia" chin na indie.

#38 Grundman

Grundman

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 09 listopad 2005 - 20:06

"tam jest inny "ważniejszy problem": 40 milionów kawalerów którzy nie znajdą sobie żon w chinach (bo nie ma)"


to w tych Chinach homoseksualizm jak nic powinen być obowiązkowy!
przynajmniej dla tych... 40 milionów


#39 Murdoc_14

Murdoc_14

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 09 listopad 2005 - 20:35

Co do ataku przez Syberie, to się zgadzam to niemożliwe. Ale Chiny mogłyby przecież uderzyć w Rosje od zachodu, marsz zapewne byłby długi, kosztowny i wyczerpujący ale możliwy. Bo wkońcu jak Tatarzy spod mongolskich stepów doszli aż do środkowej Europy, podbijając przy tym kraje jeden po drugim. Już nie wspomnę o wyposażeniu Tatarów poruszali się na koniach, gdy brakowało jedzenia żywili się krwią koni.

#40 paradi

paradi

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 771 postów

Napisano 09 listopad 2005 - 21:57

w "coś" tym 40 mln "kawalerów" energia "pójdzie".
miejmy nadzieję że (może) w sztukę.

#41 Fomalhaut

Fomalhaut

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 10 listopad 2005 - 09:16

witam

Bardzo ciekawe wypowiedzi:
zgadzam sie z kilkoma: atak przez syberię - nie realny (na pewno bardzo wolny czyli współcześnie niemożliwy).
Zołd 500 dolców dla chińczyka to kupa forsy . w razei wojny nikt nie da im nawet 100 dolców. cała kalkulacja jest bez sensu.
bardzeij prawdopodobne jest (niemal pewna) jest wojna gospodarcza - potem "emigracyjna" na koncy terorystyczno statystyczna. po kolei..
przewaga chiń gospodarcza i postępująca degeneracja gospodarczo społeczna rosji. (alkohol mafie itp.) potem fala emigracji "za chlebem" na tereny najpierw post republik rosji..

potem przewaga liczebna obywateli, zmiany prawa włąsności rządów w w/w republikach. ostatnia faza - oficjane wkroczenie armi i przejęcie "deklaracja niepodległości" itp.

na marginesie w indiach jest juz miliard ludzi. mają broń nuklearną. dobra technologię komputerową. mało islamistów (5 %. są przychylni USA a w każdym razie nie kochają arabów.

pozdrawiam


#42 Grundman

Grundman

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 10 listopad 2005 - 09:32

A tu odnośnie jakiejś wcześniejszej wypowiedzi (już to sobie wczoraj do skomentowania przygotowałem, ale zostawiłem na dzisiaj :

"Usa nic nie moze zrobic bo ma wlasne problemy, okropne kataklizmy,wojna domowa.
Chiny dochodza do granic Polski.
Wszyscy zaczynaja uciekac na zachod. Polacy,Ukrainczycy itd podpisuja porozumienie z krajami arabskimi aby razem zwalczy wojska chinskie. Dolanczaja sie wojska innych panstw europejskich.Wygrywamy wojne."


Oooo, jakieś bardzo egoistyczne założenie.... Chyba mało obiektywne (choć rozumiem - jedno z wielu) Bo dlaczego my mielibyśmy ostatecznie wygrać??
Że niby co - Bóg nas kocha bardziej niż Chińczyków?

#43 Murdoc_14

Murdoc_14

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 10 listopad 2005 - 14:37

Mam wrażenie że Bóg w naszych czasach już nie ma narodu wybranego, tym bardziej CHin czy Arabów... nie wiem czy to dla was logiczne, ale dla mnie tak

#44 Kapral_

Kapral_

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 102 postów

Napisano 11 listopad 2005 - 13:04

W gre wchodzi raczej ekspansja demograficzno-ekonomiczna, a nie otwarta wojna.
Jeśli chodzi o 180 mln żołnierzy to może chodzić o ilość osób, które odbyły przeszkolenie wojskowe (w Polsce chyba ze 2.5-3 miliony) albo o ilość osób potencjalnie zdolnych do służby (mężczyzn w odpowiednim wieku) chociaż w tym przypadku powinno to być ze 300 milionów.

Jeśli chodzi o $500 żołdu, to w Polsce szeregowy z poboru dostaje $50 na miesięc...

#45 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 11 listopad 2005 - 13:24

Już bardziej prawdopodobny jest scenariusz jaki przedstawił Fomalhaut.
Teraz tradycyjne wojny odchodzą w zapomnienie, bo przynoszą tylko wyniszczenie gospodarcze i masową zagłade.
Teraz chodzi o to by uniezależnić inny kraj od siebie, podporządkować go sobie gospodarczo. To daje znacznie lepsze wyniki.

#46 raven20

raven20

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1328 postów

Napisano 11 listopad 2005 - 13:25

Pomyślmy logicznie.
Jeżeli zdarzy się jakis kataklizm w europie, i będzie ona masakrycznie osłabiona to dlaczego nie wykorzystac okazji przy czym USA boryka sie z wlasnymi problemami i raczej europejczyka nie pomorze.

#47 Mr.DZiik

Mr.DZiik

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 261 postów

Napisano 11 listopad 2005 - 13:52

Ale dlaczego według was Chiny w ogóle byłyby zainteresowane wywoływaniem wojny tylko po to żeby zdobyć kupe błotnych pustkowi ?? To nie lepiej byłoby już inwestować w konflikty z bogatszymi rejonami Azji ??

Pozdrawiam
Mr.DZiik

#48 Kapral_

Kapral_

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 102 postów

Napisano 11 listopad 2005 - 14:13

Syberia to wielkie złoża ropy, gazu i innych cennych surowców.

#49 Murdoc_14

Murdoc_14

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 11 listopad 2005 - 16:46

W zasadzie to nie rozumiem po co Chiny by miały atakować Rosje. Przecież oni mają wspólnego wroga USA, który stopniowo ogranicza ich wpływy w Azji. Dowodem tego mogły być wspólne manewry wojskowe rosyjsko-chińskie

#50 raven20

raven20

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1328 postów

Napisano 11 listopad 2005 - 17:19

No ale jezeli Rosja bedzie chciala zaatakowac europe, chinczycy by jej na to nie pozwolily!

#51 masti

masti

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 11 listopad 2005 - 17:36

chinczycy sa maksymalistami-chca panowania na calym swiecie....wszyscy sa ich wrogami ale wykorzystuja uklady sil,by osiagnac swoje cele.a syberia to bogadztwo surowcow i przestrzen zyciowa....predzej czy pozniej zawladna nia....europa zachodnia odchodzi w przeszlosc...ludziom nie chce sie tam nic osiagac,mlodziez nie uczy sie i nie pracuje,zerujac na bogatych rodzicach,przyrost naturalny ujemny..... 10 nowych panstw mialo troche to zmienic...ale w perspektywie czasu ,to tylko odwleka zalanie europy przez inne ludy...usa tez sflaczalo...niewielkie straty podczas huraganow i kraj prawie lezy...w azji takie wydarzenia przechodza bez wiekszego echa...powodzie w chinach niszczyly setki miast i nic....
ale spoko...ten poczatek konca potrwa jeszcze ze 50-200lat..chiny maja czas i bardzo duzo cierpliwosci......

#52 Grundman

Grundman

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 11 listopad 2005 - 17:38

ja popieram Murdoca. Prędzej mozna sie spodziewać ataku rosyjsko-chińskiego na Europe.....

Choć i tak jestem optymistą - i nie wierze oczywiście że jakikolwiek z tych scenariuszy sie spełni ;) A jakby sie już jakiś spełnił to PRZEGRAMY :((( ----> tu sie mój optymizm kończy

#53 Murdoc_14

Murdoc_14

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 11 listopad 2005 - 18:00

"niewielkie straty podczas huraganow i kraj prawie lezy."

Gdzieś ty to wyczytał, a może coś ci się sniło?

#54 masti

masti

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 12 listopad 2005 - 12:40

a nowy orlean?zginelo ok 100 osob i i katastrofa .....a w chinach gina w powodziach po kilkanascie tys i wszystko dziala normalnie...amerykanie bezpradu nie wiedzieli co robic(np awaria w kaliforni).w innych krajach rosja ,chiny ,takiech przerw w energii elektrycznej nikt nawet nie zauwaza....
:)

#55 Murdoc_14

Murdoc_14

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 12 listopad 2005 - 14:04

No to może nie kraj a miasto leży (ewentualnie stan), a nie całe USA. Nie wyolbrzymiaj za bardzo.

#56 Malka56

Malka56

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 562 postów

Napisano 10 styczeń 2006 - 09:39

Jakoś Chiny nie szykują się do wojny. narazie zdobywają europę ekonomicznie zalewając ją swymi wyrobami.

#57 Cioś

Cioś

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 69 postów

Napisano 10 styczeń 2006 - 10:32

Poza tym paktują z USA.Mnie to wgląda tak jakby stany szukały jakiegoś mocnego sojusznika o dużym potencjale.

#58 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 11 styczeń 2006 - 00:02

Kaczamii

Atak przez Syberię nierealny. Owszem ale:
- na Wschodnią Syberię musiałaby uderzyć jakaś część armii Chin - min. zajmując Władywostok itd..

- zaś główna ogensywa mogłaby pójść stepami Kazachstanu.... Wówczas z prędkością błyskawicy armia chińska mogłąby się wedrzeć na terytorium Rosji. Oczywiście wykorzystując zaskoczenie i uderzenie nuklearne wyprzedzające na największe rosyjskie ośrodki itp...

#59 GDC

GDC

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 11 styczeń 2006 - 00:18

A odmarzająca powoli czapa polarna i kontynent wrescie wolny od sniegu?
Jak efekt cieplarniany pojdzie dalej to niedlugo nasza polnocna czapa lodowcowa zniknie i bedziemy mieli nastepny kontynent,,,
juz teraz jest woalka do kogo to nalezy.
Jest tam kupie miejsca przede wszystkim na bazy tranzytowe morskie i na wytycznaie nowych szlaków handlowych. a wiadomo ze to kuupa kasy..


#60 L_mar

L_mar

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 98 postów

Napisano 11 styczeń 2006 - 01:34

GDC mam do ciebie pytanie, o który ci biegun chodzi? Jeśli piszesz, o południowym to mógłbym się z tobą zgodzić. Ale jeśli piszesz o północnym biegunie. Faktem jest, że pokrywa lodowa na biegunie pólnocnym po mału się topi. I jeśli tak dalej będzie, to całkowicie zaniknie. Ale, następnego kontynentu na północnym biegunie nie będzie, bo nie ma tam stałego lądu, lecz Morze Arktyczne. W tej chwili pod północną pokrywą lodu znajduje się woda.

#61 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 12 styczeń 2006 - 15:51

według mnie ofensywa na rosje chin jest możliwa nawet bez katastrofalnej suszy.Jest ich przynajmnie 1,8 mld bo nikt nie liczy oficjalnie całej ich ludności a 0,5 mld to ludzie nielegalnie urodzaeni(polityka 1 dziecka).
chiny poza tym ciągle zwiększają nakłady na armie od 16 lat.Uderzajac na rosje przez kazachstan i czesciowo przez syberie wschodnia moga ruskich pokonać dość łatwo.Poza tym chiny tez maja broń atomowa i nuklearna a 200-250mln armii chociaż wmiare dobze uzbrojonej było by z 10-20 mln a reszta w stare strzelby karabiny a czesc pewnie bron reczna by pokonali ruskich.A co do zaopatrzenia to za wiele nie trzeba bo naród cierpi głód i jest przyzwyczajony w lasach jest tez troche pozywienia i rabowali by nowo podbite tereny.Nie musieli by oni isc na europejska czesc rosji (w azjatyckiej mieszka tylko 20mln) tylko azjatycka by im stykła bo dużo tam nizinnych terenów nadajacych sie pod uprawe a nie tylko bagna jak inni piszą(stalin chciał je zagospodarowac tylko cos ludzi mu brakło).Chiny by zniosły polityke 1 dziecka i szybko by sie okazało że po 10 latach jest ich 2mld wysoki przyrost naturalny i mogly by isc na ruskich europe albo reszte azji.A poza tym ruscy nie koniecznie atomem by walczyli bo który przywódca chcial by przejsc do historii jako wielomilionowy morderca a takim atakiem pozbawic sie tez miedzynarodowego poparcia.Gdyby nie bylo tak jak ja pisze to amerykanie by nie robili manewrów z ruskimi dotyczacych obrony syberii.A z histrii wiem ze tam gdzie jest niebezpiecznie i amerykanie nie zarobia dolarow tam sie do wojny nie garna.mam nadzieje ze mi zadacie pytania co do tekstu na które chetnie odp.

#62 PEM

PEM

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 13 styczeń 2006 - 14:42

Ludzie czym te Chiny miałyby z Rosją walczyć? Uzbrojeniem które jest na poziomie technologicznym z lat 60 i 70 ? Co z tego że mogą powołać pod broń 180 mln ludzi skoro na dzisiejszym polu walki wygrywa armia lepiej dowodzona, lepiej wyszkolona i z lepszym sprzętem. Skoro chiny nie są w stanie podbić Tajwanu to myslicie że dałyby radę Rosji?
A już powalił mnie argument o żywieniu sie wojska po lasach. No i co w tych lasach może znajdą też paliwo do czołgów i samolotów albo amunicję? A właśnie - lotnictwo. Jak Chińczycy mieliby zapewnić osłonę szlaków komunikacyjnych przed samolotoami rosyjskimi? Swoimi zacofanymi technologicznie rupieciami?

#63 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 13 styczeń 2006 - 16:29

mylisz sie co do poziomu uzbrojenia.Rosja ma teraz tylko broń nuklearną na tym samym poziomie maja chiny.Ludzie są nauczeni przezywac w skrajnych warunkach wiec nie mówie ze cała armia najadła by sie pożywieniem leśnym ale ludzie co umarli by w chinach z głodu tak.A poza tym rosja nie dysponuje tak nowoczesnym sprzętem jak myślisz.Co oni mają dobrego,uzbrojenie tylko radzieckie a chiny mają chociaż ogromne masy ludzi.Poza tym nikt nie wie co teraz sie dzieje w chińskich labolatoriach i jaki poziom techniczny osiągnęły.Chiny ciągle zwiększają wydatki na armie a rosja wręcz przeciwnie bo 3 mln zawodowa armia na niespełna 150 mln ludzi do nawet dla nich za dużo.A w dodatku dodam że jak w rosji coś sie zacznie dziać to odrazu kaukaz stanie w ogniu bo ludzie tam na to czekają tylko.I nie mówie że chiny ruszą jutro na rosje ale za jakieś 5,10 lat.I jestem przekonany że wygrają.Dodam jeszcze taki szczegół że jak chiny by podbiły ruskich i sie tam częściowo osiedlili to ich przyrost naturalny wzrośnie(z pewnością zlikwidują polityke 1 dziecka jak beda mieli dużo terenów) i będzie mogło ginąć 20 mln chińczyków rocznie przynajmniej bez uszczerbku na ich stan liczebny bo i tak by ciągle rósł.Jak mongołowie i i tatarzy wybierali i radzili sobie z zaopatrzeniem w czasie wojennych wypraw to czemu chiny w XXIw by tego nie mogły zrobić??

#64 L_mar

L_mar

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 98 postów

Napisano 13 styczeń 2006 - 17:15

Witam

"Ludzie czym te Chiny miałyby z Rosją walczyć?"
"A właśnie - lotnictwo. Jak Chińczycy mieliby zapewnić osłonę szlaków komunikacyjnych przed samolotoami rosyjskimi? Swoimi zacofanymi technologicznie rupieciami?"

http://www.przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=556&Itemid=49

"Uzbrojeniem które jest na poziomie technologicznym z lat 60 i 70 ?"

Jak się nie mylę to własnie Rosja ma takie uzbrojenie z 60 i 70 lat...
i większość uzbrojenia nadaje sie na złom. Nic dziwnego jesli ma jakies 40 lat...

A tu cos o wydatkach Rosji na armię
http://www.altair.com.pl/files/raport/1205/stag.htm

"Skoro chiny nie są w stanie podbić Tajwanu to myslicie że dałyby radę Rosji?

Chiny juz od dawna są gotowe aby uderzyć na Tajwan. Jedyną przeszkodą są Stany Zjednoczone. USA maja za dobre stosunki z Tajwanem, tzn są największym dostawcą broni dla Tajwanu. Po za tym na Tajwanie znajduje sie duzo fabryk elektroniki i jakakolwiek agresja Chin na Tajwan spowodowałaby gwałtowny wzrost cen podzespołow komputerowych itp. Co do Rosji, to po co ich teraz Chiny miałyby atakować skoro lepiej kupowac od nich broń, lepiej poczekać i wykorzystac dogodną sytuację.

http://hotnews.pl/artswiat-93.html

Dla wielu Chiny nadal wydają się bardzo biednym państwem, gdzie przemysł opiera sie na manufakturze. A wiekszośc Chińczyków pracuje na polach ryżowych. To nie Korea Płn. Może i tak było jeszcze 10-15 lat temu. Teraz to kraj z ponad 20 % wzrostem gospodarczym. Masa taniej siły roboczej. Wszyscy tam pchają kasę i technologie. W tamtym roku chinska produkcja IT przegoniła USA.
( Już niedługo wiekszosc elektroniki z jakiej bedziemy korzystac bedzie chinska, w tej chwili IBM nalezy do Chin, bedziemy jezdzili chinskimi samochodami itp.)Chiny w tej chwili dokonują największych postępów w rozwoju badan kosmicznych. Posiada bron atomową i nikt do nich się nie czepia, tak jak do Iranu.Chiny są wyznacznikiem światowego handlu i cen wielu surowców, ropy i miedzi. Chiny się budują na potęgę. W tej chwili są największym światowym eksporterem i importerem. Możnaby jeszcze wiele pisać. Chyba to wystarczy, do tego aby potwierdzić, ze Chiny pretendują do rangi światowego mocarstwa dorównującego USA. Najwiekszym błedem wielu ludzi (państw) jest niedostrzeganie możliwosci innych ludzi (panstw). Co do uzbrojenia chinskiej armii czy tez gospodarczej pozycji Chin to kwestia 10-15 lat aby Chiny miały uzbrojenie i zaplecze gospodarcze wystarczajace do bezproblemowego zaatakowania Tajwanu, Rosji, kogokolwiek...

http://globaleconomy.pl/content/view/95/27/

Pozdrawiam.






Zmieniony przez - L_mar w dniu 2006-01-13 17:30:51

#65 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 13 styczeń 2006 - 17:57

chociaż jeden co sie ze mna zgadza i dodał jeszcze argumentów.

#66 PEM

PEM

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 13 styczeń 2006 - 18:24

Białel
Przestań proszę pisać o wyżywianiu się armi w lesie. Armia ma walczyć a nie zbierać jagody czy grzyby.
"A poza tym rosja nie dysponuje tak nowoczesnym sprzętem jak myślisz.Co oni mają dobrego,uzbrojenie tylko radzieckie "
Które jest na potęge kupowane przez Ciny bo chiny mają dziadowski soprzęt po drugie nowoczesnego nie potrafią produkować nawet jak im Rosjanie fabrykę wybudują. A co do arsenału nuklearnego to raczej jeszcze długo będą doganiać czołówkę.
"Jak mongołowie i i tatarzy wybierali i radzili sobie z zaopatrzeniem w czasie wojennych wypraw to czemu chiny w XXIw by tego nie mogły zrobić?? "
Bo nie jeżdżą na koniach i nie strzelają z łuków (Rosjanie przynajmniej)
L_mar :
Wybacz ale w artykułach z "Przekroju" nie znajdziesz miarodajnej oceny możliwości chińskiej armi. Ale proszę może wyszperasz gdzieś informacje o wspaniałym lotnictwie, broni pancernej i flocie Chin. Natomiast tak się składa że Rosja jest w ścisłej światowej czołówce. Wystarczy śledzić doniesienia z targów zbrojeniowych.
"Chiny w tej chwili dokonują największych postępów w rozwoju badan kosmicznych. "
Chodzi ci o wysłanie człowieka w kosmos? Wiesz to zrobili już rosjanie kilkadziesiąt lat temu.
"Najwiekszym błedem wielu ludzi (państw) jest niedostrzeganie możliwosci innych ludzi (panstw). Co do uzbrojenia chinskiej armii czy tez gospodarczej pozycji Chin to kwestia 10-15 lat aby Chiny miały uzbrojenie i zaplecze gospodarcze wystarczajace do bezproblemowego zaatakowania Tajwanu, Rosji, kogokolwiek... "
Tak tak w końcu 107 miejsce w dochodzie na mieszkańca zobowiązuje. Ale co do ataku to masz rację natomiast wiesz zaatakować to nie problem problemem jest wygrać. A na to się jeszcze długo nie zanosi.


#67 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 13 styczeń 2006 - 19:26

Co do żywienia to może masz racje przyznaje troche przesadziłem.Ale co do uzbrojenia ruskich to ty sie mylisz.Niedawno ktoś dał link na temat wojska rosyjskiego.Polecam.A co z tego że chińczycy mają niske Pkb.Jest ich tak dużo że budują tajne laboratoria.A ich uzbrojenie nie jest tak tragiczne.Wiem że nie mają świetnie uzbrojonej armii ale liczebność swoje robi i nie ma takiej przepaści między nimi a ruskimi.W latach 60 chińczycy próbowali i sie im rzeczywiście nieudało ale wtedy radziecki związek był jeden z najlepszych a oni najgorszych państw.Od czasu umadku związku radzieckiego rosjyjska potęga militarna jest mitem!!! A chińczycy ciągle idą do przodu.A co do lotów w kosmos to prawda ruscy lataja juz ponad 40 lat ale to że chińczycy są 3 państwem zdolnym samodzielnie wysłać ludzi w kosmos świadczy o tym że w dziedzinie nowych technologi nieźle nadrabiają.Armia rosyjska jest mocno przestarzała i jest to kolos na glinianych nogach ciągle chylący sie ku upadkowi.Chiny natomiast prężnie sie rozwiiają.I jak już pisałem teraz było by im ciężko wygrać ale by wygrali a ja k ja pisałem wcześniej za 5,10 lat rosja będzie jeszcze słabsza i wtedy chińczycy bez problemu wygrają.

#68 kto_to

kto_to

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 180 postów

Napisano 13 styczeń 2006 - 19:28

nie wiem czy wiecie ale w Chinach nawet i pod koniec XX wieku zdarzaly sie przypadki kanibalizmu ... oni nie maja skrupulow ... Dwie rodziny ktore nie mialy co jesc wymienialy sie dziecmi zeby wlasnych pociech nie zrec. Wydaje mi sie, ze jakos daliby rade, przynajmniej jesli chodzi o wyzywienie.

Zmieniony przez - kto_to w dniu 2006-01-13 19:28:42

#69 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 13 styczeń 2006 - 19:36

i to jest właśnie siła chin w ewentualnym konflikcie.Masy ludzi które cechuje okrutność przydaje sie podczas wojny.A to mówi tylko o tym w jakich ciężkich warunkach żyją chińczycy i jak pojawi sie cień szansy na poprawe swego losu choćby poprzez wojny z rosja setki tys a może nawet mln chińczyków będą chcieli z niej skożystać.Pytanie tylko ilu sie uda przeżyć wojne bo według mnie zginie 20-30 mln chińskich wojsk szczególnie rezerwy chociaż te liczby mogą być wyższe do 100 mln góra.Takie jest moje zdanie.

#70 L_mar

L_mar

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 98 postów

Napisano 13 styczeń 2006 - 20:06

Witam

PEM napisałeś, że " A co do arsenału nuklearnego to raczej jeszcze długo będą doganiać czołówkę." Chyba jesteś w dużym błedzie. Już dziś Chiny pod względem ilości głowic nuklearnych bliskiego i dalekiego zasiegu zajmują...3 miejsce. Czy według ciebie to nie jest czołówka. Wiadomo,że najwiekszymi potęgami nuklearnymi są USA, Rosja, WBR, Francja, Chiny...
Już niedługo Chiny zajmą 2 miejsce pod względem ilości głowic nuklearnych, zajmując miejsce Rosji... W 2000 roku najwiekszą ilość głowic nuklearnych posiadały: USA-7206, Rosja-5906, Chiny-400,Francja-133,Wielka Brytania-58. Jednakże USA i Rosja w 96 roku podpisały druga umowę o ograniczeniu ilosci głowic nuklearnych do 3000-3500 do 2003 roku. A do 2012 do ok. 2000. Są to dane z 2000 roku do tej pory za pewne sie zmieniły zwłaszcza na niekorzyść Rosji, którzy do 2012 planuja zmniejszyć ilość głowic do 700 sztuk.Dokładne dane o broni atomowej poszczególnych panstw sa tu:
http://www.atominfo.org/atom5.html

Co do Chin, to już w 2000 roku posiadały 400 pocisków nuklearnych. Zaś rocznie produkują ich 80-120 sztuk. Więc wystarczy se policzyć ile bedą mieli za 10 czy 15 lat. Gdzieś koło 2000 głowic. Czy to mało?

Co do uzbrojenia Rosji jeszcze raz podaje link do strony o ich zerdzewiałej armii i radzę dokładnie przeczytać:
[http://www.altair.co.../1205/stag.htm]

Co do zbrojenia sie Chin, to "Oficjalnie budżet obronny Chin w 2004 roku wyniósł 35,4 miliarda dolarów, ale według amerykańskich szacunków rzeczywiste wydatki były dwukrotnie wyższe. Kilkukrotnie wyższa jest też siła nabywcza Pekinu: chińskie fabryki zbrojeniowe produkują broń po kosztach, a rosyjski eksport do Chin odbywa się po cenach niemal dumpingowych. Pekin pompuje pieniądze przede wszystkim we flotę. Rocznie buduje 70 okrętów wojennych, trwa niemal seryjna produkcja nowoczesnych niszczycieli, a istniejące okręty są dozbrajane w nowe systemy rakietowe.
Do roku 2007 Chińczycy odbiorą od Rosjan osiem supernowoczesnych łodzi podwodnych, uzbrojonych w ponaddźwiękowe rakiety mogące zagrozić amerykańskim lotniskowcom. Do końca dekady do użytku wejdą też trzy nowe okręty podwodne z napędem atomowym. Równolegle Chiny modernizują lotnictwo. Już w przyszłym roku będą dysponować 400 myśliwcami Su-27 i 30. Zdeklasują Tajwan i staną się poważną konkurencją dla amerykańskiego lotnictwa na Pacyfiku. Rosja zgodziła się też sprzedać Chinom 40 samolotów transportowych i 78 latających cystern." To tyle co do zbrojenia sie Chin. Dokładnych danych co do obecnych ilości odpowiedniego uzbrojenia nie znalazłem. Jak znajde to opiszę.

"Chiny w tej chwili dokonują największych postępów w rozwoju badan kosmicznych.
-Chodzi ci o wysłanie człowieka w kosmos? Wiesz to zrobili już rosjanie kilkadziesiąt lat temu."
Tylko, że kiedy to było? 45 lat temu. A potem przez kilka lat mieszkali na sypiącej sie stacji MIR. A teraz u Amerykanów na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Co ich na własną nie stać? Amerykanie byli ostanio na Ksiezycu 25 lat temu. I jakie postepy do tej pory poczynili. (Sondy wysyłają w kosmos.) Nie mówiąć już nic o Rosjanach. Nie sztuka wysłać człowieka w kosmos czy na Ksieżyc, sztuką jest później to kontunuować. W tej chwili postep kosmiczny Rosjan polega na wynoszeniu różnym państwom satelit na orbite okołoziemską i to tyle. No i jescze, jakoś im się udało wepchać na MSK. Chinczycy w ciagu kilka ostanich lat poczynili wiecej postępów w rozwoju badan kosmicznych niż ta twoja kochana Rosja. Bez urazy.

Pozdrawiam.






Zmieniony przez - L_mar w dniu 2006-01-13 20:07:37

#71 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 13 styczeń 2006 - 20:22

Bardzo mądrze piszesz i zasadniczo mamy ten sam punkt widzenia.song dla ciebie

#72 PEM

PEM

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 13 styczeń 2006 - 21:25

L_mar
To że Chiny mają głowice jądrowe to fakt. Tylko że ich rakiety są po prostu zacofane pod względem technologicznym. Może słyszałeś o amerykańskiej tarczy antyrakietowej. Gdyby potrafiła zatrzymać wszystkie rakiety nuklearne Rosja nie zgodziłaby się na nią ponieważ zakłóciłoby to równowagę nuklearną. Ale jakoś nie słychać za wiele tych protestów. Dlaczego? Bo ta tarcza nie jest w stanie zatrzymać rakiet z głowicami jądrowymi ostatniej i przedostatniej generacji np. Topol i Topol M. Natomiast doskonale radzi sobie ze starymi typami czyli Chińskimi np. Dalej - aby ulepszać głowice jądrowe trzeba dysponować wysoko rozwiniętą techniką czego w CHRL nie ma.
Rosjanie przodują na świecie w dziedzinie systemów obrony plot, takie np S300 czy Buk są najlepsze na świecie. I są w stanie zniszczyć rakiety Chińskie.
"Oficjalnie budżet obronny Chin w 2004 roku wyniósł 35,4 miliarda dolarów, ale według amerykańskich szacunków rzeczywiste wydatki były dwukrotnie wyższe."
I co z tego skoro większość środków idzie na utrzymanie dużej liczby mało wartościowych żołnierz i słabego sprzętu. Bardzo duża część tych środków jest marnotrawiona przez wszechobecną korupcję, normą są układy rodzinne i polityczne.
"Rocznie buduje 70 okrętów wojennych, trwa niemal seryjna produkcja nowoczesnych niszczycieli"
No i to jest nieprawda bo Chińskie okręty są o generacje lub dwie do tyłu w stosunku do rosyjskich czy amerykańskich.
"Do końca dekady do użytku wejdą też trzy nowe okręty podwodne z napędem atomowym."
I najprawdopodobniej skończy się to tak jak z poprzednimi - większość czasu spędzają w porcie na naprawach usterek a każde wyjście w morze to igranie z losem.
"Równolegle Chiny modernizują lotnictwo. Już w przyszłym roku będą dysponować 400 myśliwcami Su-27 i 30."
Mozliwe, będe musiał sprawdzić. Ale co ciekawe chociaż kupili licencję od Rosjan i ci zbudowali im fabrykę kilka lat temu to wspaniały naród chiński nie jest w stanie produkować tak skomplikowanych samolotów i mimo licencji kupuje je od Rosjan. Jak widzicie produkcja loszulek i skarpetek to nie to samo co produkcja zaawansowanych techologicznie modeli uzbrojenia.
"Tylko, że kiedy to było? 45 lat temu. A potem przez kilka lat mieszkali na sypiącej sie stacji MIR. A teraz u Amerykanów na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Co ich na własną nie stać? Amerykanie byli ostanio na Ksiezycu 25 lat temu. I jakie postepy do tej pory poczynili. (Sondy wysyłają w kosmos.) Nie mówiąć już nic o Rosjanach. Nie sztuka wysłać człowieka w kosmos czy na Ksieżyc, sztuką jest później to kontunuować. "
Po pierwsze to budowa stacji orbitalnejjest o wiele bardziej skomplikowana niż krótki lot taki jak Gagarina, po drugie aby sobie mieszkać na stacji kosmicznej to właśnie trzeba ciągle na nią latać. A co do kontynuacji to poczekajmy 25 lat i zobaczym jak będzie Chinom szło. Jak wcześniej napisałem - nie ma się czym podniecać lot w kosmos to techologie sprzed 40 lat. Jedyny problem to cena, poza tym w przypadku Chin poza czynnikiem propagandowym i opanowaniem 40 letnich technologii nie ma z tego żadnyc korzyści.
"Chinczycy w ciagu kilka ostanich lat poczynili wiecej postępów w rozwoju badan kosmicznych niż ta twoja kochana Rosja."
A to już kompletna bzdura. Bez udziału Rosji budowa i utrzymanie MSK nie byłaby możliwa. Natomiast Chiny powtórzę kolejny raz zrobiły to co Rosjanie 40 lat temu. Co w tym odkrywczego?


#73 L_mar

L_mar

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 98 postów

Napisano 13 styczeń 2006 - 22:34

No cóż. Pożyjemy, zobaczymy.

#74 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 14 styczeń 2006 - 11:41

tylko chiny chcą tez wysłać człowieka na księżyc co rosjanom sie nie udało.A jak wytłumaczysz to że japonia chciałaby latać w kosmos samodzielnie ale jakoś jest teraz za chinami.A nawet jak rosjanie mogli by zestrzeliwywać rakiety chińskie to musieli by robić to na swoim terytorium.A co do amerykańskiego systemu rakiet to rosja nie protestowała tylko dlatego bo wiedziała jak by sie to skończyło.Tak samo jak przy protestach rozszerzenia na to na wschód 1999 i zachód olał ich i dlatego jesteśmy teraz w nato.

#75 BVV

BVV

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 14 styczeń 2006 - 12:03

a lądowanie amerykanów na księżycu wcale nie jest takie pewne....

#76 PEM

PEM

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 14 styczeń 2006 - 16:16

Rosjanie nie protestowali w sprawie tarczy antyrakietowej bo ich rakiet ta tarcza nie jest w stanie zatrzymać. Taka jest prawda. Natomast w kwestii zestrzelenia rakiet chińskich nad własnym terytorium zapytam - co z tego?
Japończycy nie wysyłaja człowieka w kosmos bo po co mają to robić? Mogą skorzystać z amerykańskich promów kosmicznych jeśli chcą, a ich program kosmiczny skupia się na wysyłaniu sond kosmicznyh które dostarczają o wiele bardziej wartościowych materiałów do badań.

#77 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 14 styczeń 2006 - 17:34

Samodzielne wysłanie człowieka w kosmos przez chiny to symbol rodzącej sie potegi.To o chinach mówi sie że przejmóją pałeczke od rosjan i to oni będą kontynuowali zimną wojne albo może coś więcej....

#78 sefi

sefi

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 14 styczeń 2006 - 18:52

No wszystko fajnie,ale tak do konca nie bedzie.
Chinczycy nie dotra nawet do naszych granic.
Wzial ktos pod uwage Indie?

#79 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 14 styczeń 2006 - 19:23

indie mają 2 razy mniejsze pkb i mniej ludności.Według mnie to chiny prędzej stworzą historyczne indochiny niz indie zaatakuja chiny.Jak coś to chiny zaatakuja indie a nie na odwrót bo hindusi to nie kamikadze.Niezapominajmy o ich ciągłym kofliktem z pakistanem.

#80 PEM

PEM

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 14 styczeń 2006 - 19:30

"Samodzielne wysłanie człowieka w kosmos przez chiny to symbol rodzącej sie potegi.To o chinach mówi sie że przejmóją pałeczke od rosjan i to oni będą kontynuowali zimną wojne albo może coś więcej.... "
Wcześniej pisałeś o możliwej klęsce głodu w Chinach, taraz że mają kontynuować zimną wojnę. Nie zauważasz tu sprzeczności? A co do lotów w kosmos to przeczytaj ten artykuł:
http://www.bbc.co.uk/polish/scitech/story/2004/06/040621_historicflight_pl.shtml


#81 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 14 styczeń 2006 - 21:46

Po pierwsze to ja pisałem że nawet bez klęski głodowej chiny mogą zaatakować ruskich tylko mój poprzednik tak pisał a nie ja.Po drugie po komunistach wszystkiego można sie spodziewac a chiny sa panstwem rzadzonym przez komunistów.I to one mają inspiracje do miana supermocarstwa i dążą do tego krok po kroku.

#82 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 14 styczeń 2006 - 21:51

A co do linku to wiem że prywatni ludzie chca i niedługo beda wysyłali ludzi w kosmos ale to chiny maja program kosmiczny i to one zamierzają wyladowac na ksiezycu oraz w przyszłości latać na inne planety.I chiny staną sie najwiekszym rywalem usa w tej dziedzinie a kto wie czy to nie chińczyk będzie pierwszym człowiekiem na marsie.

#83 L_mar

L_mar

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 98 postów

Napisano 15 styczeń 2006 - 03:09

Witam

Faktem jest,że Chiny w przypadku misji kosmicznych powielają to samo co zrobili Amerykanie i Rosjanie kilkadziesiąt lat temu. Ale, faktem jest też,że Chiny są 3 krajem na świecie, którzy tego sie podjeli. Kto inny oprócz Rosji, USA i Chin wysłał człowieka w kosmos i prowadzi badania w tym kierunku aby to kontynuowac. ( Fakt, w kosmosie byli Francuzi, Kanadyjczycy , Polak, ale nie w ramach swoich narodowych programów kosmicznych). Oprócz nich w zaawansowanym stopniu prowadzą badania Francuzi i Japonczycy. Prawdą też jest że chiński program kosmiczny jest symbolem propagandowym. Ale to nie oznacza, że Chinczycy nie są wstanie dalej tego kontynuować. Chiny pomału przechodza od kraju komunistycznego do kraju demokratycznego z systemem jednopartyjnym. Chiny otworzyły sie na wolnorynkowość w pewnym stopniu sterowaną przez partie. Błedem też jest ukazywanie siły ( a raczej słabości) Chin podając ich pozycję w PKB. Bo czynnik PKB nie jest prawdziwym odwzorywaniem gospodarki Chin ( tak samo jak w przypadku wielu innych panstw). Faktem jest że pod wzgledem PKB Chiny zajmują daleką pozycję ale jest to spowodowane ogromna liczba mieszkancow tego kraju. Gdyby przeliczyc PKB tylko dla duzych chinskich miast Chiny zajmowałyby wysoka pozycje. Racja jest,że wielu Chińczykow cierpi głód i zyje ponizej minimum socjalnego. Ale dla porównania mozna zobaczyc poziom zycia w duzych chinskich miastach. Gdzie wielu Chinczykow zyje lepiej niz my Polacy, ma dostep do lepszych technologii niz my itp.itd...

Co do tego,ze Chiny posiadają bron atomową jest faktem. Ale samo posiadanie bronii atomowej jest tylko straszakiem, tak samo jak w wypadku innych panstw, ktore ta bron posiadaja. Nigdy jeszcze do tej pory nie zastosowno broni jądrowej w warunkach bojowych (amerykanskie zrzucenie bomb nad Hiroszimą i Nagasaki było tylko testem, ukazaniem tylko tego,że Amerykanie taką broń posiadają, ogólnie było bezsensowne, bez jakiegokolwiek wpływu na dalszą wojnę). Nie sądze aby jakikolwiek kraj uzył bronii atomowej na większą skalę. Wczesniej czy poźniej odwróciłoby sie to przeciw temu kraju. Faktem jest że Chiny posiadają bron jądrową. Ale jest to tylko straszak. Jak dla mnie Chiny mogłyby miec tej broni więcej niż Amerykanie i Rosjanie razem wzieci. Tylko co z tego i po co komu tyle glowic. Kilkaset wystarczy aby zrobic niezly zamet na całym swiecie. I wcale ich nie musza wystrzeliwac w kierunku żadnego kraju. Wystarczy,że jakiś Chińczyk lub żółtoskóry "Rosjanin" zdetonuje taką walizkową wersje bomby np w Moskwie i innych miastach. Ruscy zwalą na Czeczeńców.itd.itp...

Co do samego ataku Chin na Rosje nalezy wziąć pod uwagę to że Chiny nie muszą wcale atakować Syberii. Bo ta sama moze sie do nich przyłączyc. Zwłaszcza, że większosc ludnosci syberii to ludnosc zółta, Jukoci, Czukoci,itd którzy za bardzo Ruskich nie lubią. I w razie czego poparliby Chińczykow, w zamian za wiekszą autonomie lub nawet ograniczoną niepodległość.
Takze Chiny prawdopodobnie zaatakowaliby przez terytorium Kazachstanu lub z pomocą Kazachstanu gdzie też większość ludności to ludność żółtoskóra. Zwłaszcza, że dzisiejszy obszar Kazachstanu nie odpowiada, kształtem obszarowi Kazachstanu geograficznego. Już wielokrotnie były spory Kazachstanu i Rosji w tej sprawie. A z Kazachstanu już nie daleko do Europy. Do Moskwy jakies 900-1000 km.

Co do Indii nie widzę sensu aby Chiny miały je zaatakować, ( mimo wczesniejszych sporach o linie graniczną i wojny miedzy nimi w '62)
Zapewne, gdyby powstał sojusz między Chinami i Indiami wtedy kazdy musiałby sie z tym liczyć. I kilkukrotnie zwiekszyłyby sie mozliwości militarne Chin w ramach takiego sojuszu. Wtedy Chiny i Indie mogliby wysyłać wielomilionowe armie na wojne np. przeciwko ruskim. Nawet posiadająć spore straty na froncie, mogliby ciągle uzupełniać szeregi swej armii, nie ponosząc praktycznie zadnych strat w ogóle ludności.

Mogłaby tez zaistniec taka sytuacja, że Rosja bedzie juz uwikłana w jedna wojne np. w Europie, wtedy Chiny mogłyby skorzystać z sytuacji i uderzyć na ruskich z drugiej strony. A walka na 2 fronty nie jest łatwa, i raczej prowadzi do przegranej zaatakowanego kraju (tak jak to było w przypadku faszystowskich Niemiec).

Co do ruskich to wielokrotnie stosowali oni taktyke spalonej ziemii. Tylko czy uzyliby jej w razie konfliktu z Chinami. Co innego palić wszystko, a co innego zrzucać bomby atomowe na swoją ziemie.

Co do USA, to że dziś są światową potęgą, nie oznacza, ze nadal nią będą w najbliższej przyszłości. Stany to tylko związek stanów z własnymi władzami, prawem. I niedługo może dojść do tego że niektóre stany bedą chciały większej niezależności tj. bogatsze stany ( Kalifornia, Nevada i inne) Bardzo prawdopodobne, że niektóre stany będa ulegać podziałowi ze względu na różnice religijne lub rasowe. Możliwe że już za kilka lat takie sceny jakie widzielismy we Francji, będą w USA na porządku dziennym. Wtedy USA nie bedzie sie chciało wtrącać w nie swoje sprawy. Bo będzie miało niezły bajzel u siebie.

Chinczycy nie sa tacy głupi jak wszyscy mysla. Chiny są , byli i będą najwiekszym mocarstwem w Azji. Jeszcze nie raz nas zaskoczą. I oby w pozytywnym sensie tego znaczenia.

Pozdrawiam

#84 raven20

raven20

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1328 postów

Napisano 15 styczeń 2006 - 09:21

Bardzo fajny ten temat ale najlepiej było by aby nic co tu mówimy nie sprawdziło się, jednak na to nie ma co liczyć.
Przedstawie teraz krótko wersje która moim zdaniem będzie pradziwa.
Jest rok 2009 coraz więcej mniejszych konflitków.
Nagle się okazuje że w Ziemie Uderza Asteroida.
Uderzyła w Środek Atlantyku wywołując masowe trzęsienia ziemii, a co gorsze ogromne Kilukilometrowe Fale Tsunami które docieraja do Europy , Usa, Ameryki Południowej.
Spustoszona Amerka nie może sie pozbierać,przez uderzebnie Asteroidy wulkany w Usa, oraz trzęsienia ziemii niszczą ją bardzo szybko.
Europa jest prawie cała zalana.Rosja postanawia uderzyć.
Jednak do wojny nie dochodzi ponieważ Chinczycy atakują Rosje z zaskoczenia.Szybko przejmują tereny zachodniej rosji, w niecały rok zdobywając ich większość.
Świat szykuje się na wojne,najmniej zniszczona Polska staje się Państwem Strategicznym.
Ci co przeżyli Kataklizm zaciągają się do Wojska,Wszyscy Europejczycy,Amerykanie,Australijczycy,a nawet Afrykanie i Arabowie z którymi Podpisujemy pakt.
Zdradliwe wydają się Niemcy które do końca nie chca deklarować swojej pomocy,i tak naprawdę za kim stoją...........

#85 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 15 styczeń 2006 - 10:53

Dzieki I mar za songa i dać ci songa nie moge poniewaz juz dałem.Reven za to dostanie bo jeszcze nie dostał.A co do tej twojej teorii reven jest bardzo mało prawdopodobna.Ja osobiście wolałbym aby coś sie na ziemi stało np jakis straszliwy kataklizm niz wojne nuklearna.A to ze chiny mają broń jądrową to nie tylko straszak ale ubezpieczenie bo w razie ataku ruscy mogli by zżucić na chiny np. na nizine chińską(mieszka tam 95% ich ludności.A nawiązując jeszcze do tego scenariusza o roku 2009 to nie wiem dlaczego zakładasz że polska z arabami i rzesztkami ludności z innych krajów by wygrała.Moim zdaniem by przegrali bo arabów jest mniej niż chińczyków.Po drugie chiny by miały doświadczonych żołnierzy z kampani rosyjskiej po trzecie pokonując rosjan by przejeli częśc ich uzbrojenia i technik wojskowych a ochonikom z polski i innych krajów mogło by broni brakło.wtedy by tylko można wygrać było z pomocą indii albo japoni w co szczerze wątpie żeby nastąpiło.A amerykanie będą mocarstwem przez długie lata ale z historii i teraźniejszości wiem że tam gdzie jest większy konflikt usa sie nie włancza chyba że ich sie zaatakuje.Tak było w 1 i 2 wś.I amerykanie walczą tylko tam gdzie widzą dolary jak by tak nie było to zamiast na irak napadli by na koreie płn albo w sudanie by pożądek zrobili.

#86 raven20

raven20

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1328 postów

Napisano 15 styczeń 2006 - 11:06

No tak zgadza się ale wyobraź sobię, ziemie po upadku Asteroidy.Europa i Usa sparalizowane,Miliony ludzie nie żyją.
Już widzę Oczka rządu Rosyjskiego aby takiej sytuacji nie wykorzystać.
Jeżeli CHinczycy pozwolili by Rosji na podbój chociaż części Europy to było by to dla nich ogromne zagrożenie dlatego należało by zaatakować wcześniej.

A co do Arabów,sądze że można się z nimi dogadać.
Jeżeli Chiny zajęly by Europę to tylko kwestia czasu była by kolejna wojna tym razem O Arabską Ropę.
Dlatego najlepszym rozwiązaniem było by pojednanie i wspólna walka ze Smokiem.
A co do ostatecznego wyniku wojny,być może wydarzenia które będą miały na ziemii miejsce, np Ujawnienie się Istot pozaziemskich, zmiana biegunów itd to przeszkodzi w dalszym rozlewie krwi.
Wojna ma trwać III lata.
Kiedyś miałem sen widziałem w nim wojska kumunistycznych Chin atakujące,palące i mordujące ludzi. w pewnym momęcie jeden Chinczyk znalazł się obok mnie.Zaśmiał się strasznym głosem i chciał mnie zabić
Same proroctwa mówią że w roku 2009 ma nadejść wielka powódź, Potem wojna, a po tych czasach Polska odbuduje się na nowo.Byc może po wygranej Wojnie

#87 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 15 styczeń 2006 - 11:48

Ale jak by udeżyła asteroida to czemu zakładasz że zachód by tylko ucierpiał?A poza tym to jak by takie coś miało miejsce to po co by rosjanie atakowali zniszczoną europe?A poza tym ropa sie nie długo skończy.A ja jestem za tym aby coś z klęsk na ziemie spadło tak jak np proroctwo oriona sie spełniło.Wtedy ludzie by sie zjednoczyli ci co by przeżyli.


#88 raven20

raven20

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1328 postów

Napisano 15 styczeń 2006 - 11:54

Np po to aby się nie mogła odbudować.
Proroctwo Oriona jaka takie sie wypełni, wiemy juz że będzie zmiana ziemskich biegunów.

#89 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 15 styczeń 2006 - 12:00

Może masz racje co do ruskich.Ale nie rozumiem tylko dlaczego miała by ucierpieć tylko europa?A z tego co wiem to żadna kometa nie leci teraz na nas i nie uderzy w 2009 tylko przelot koło ziemi komety będzie w 2012 a szanse że udzerzy w ziemie 1:10 mln.Szczerze mówiąc bardziej wierze w proroctwo oriona niż twoją teorie ale nie potempiam cie za to bo dobrze mieć inne spojrzenie na ten temat

#90 raven20

raven20

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1328 postów

Napisano 15 styczeń 2006 - 12:04

A powiedz mi coś skąd ty możesz posiadać informacje czy jakaś kometa leci czy tez nie.Czy myslisz że jak by kometa miała uderzyć to naukowcy powiedzieli by nam o tym , chyba zwariowałeś

#91 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 15 styczeń 2006 - 13:45

W pewnym sensie masz racje ale na pewno by pisało w jakimś nautiulisie albo by coś sie przedostało.Moim zdaniem prędzej astronomowie mogli by sie pomylic lub nie zauwazyc i wtedy mogło by coś walnąć w ziemie .

#92 PEM

PEM

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 15 styczeń 2006 - 20:23

"Wystarczy,że jakiś Chińczyk lub żółtoskóry "Rosjanin" zdetonuje taką walizkową wersje bomby np w Moskwie i innych miastach."
Nie zdetonuje. Bo widzisz do zrobienia walizkowj bomby nuklearnej potrzeba czegoś czego w Chinach nie ma - technologii i wiedzy.
A kwestia przeliczania PKB na mieszkańców wielkich miast jest śmieszna. Jak myślisz dlaczego chińskie wyroby są tanie? Bo w wielkich miastach pracują miliony robotników za bardzo niskie płace. To jest siła napędowa chińskiej gospodarki - kapitalizm rodem z XIX wieku.

#93 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 15 styczeń 2006 - 21:51

chiny jeżeli chodzi o technologie to nie stoją tak źle i w niedługim czasie elektronike będziemy kupować właśnie od państwa środka.Ale po co wysadzać z walizki atoma jak i tak wszyscy wiedzieliby kto za tym stoi a skutek byłby zdecydowanie mniejszy.

#94 raven20

raven20

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1328 postów

Napisano 15 styczeń 2006 - 21:55

Chiny napewno mają wiele ukrytej technologi, broni niedoceniacie Smoka!

#95 PEM

PEM

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 15 styczeń 2006 - 22:08

Chiny napewno nie mają ukrytych technologii, nie przeceniajcie Wielkiego Smoka.

Zmieniony przez - PEM w dniu 2006-01-15 22:13:26

#96 L_mar

L_mar

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 98 postów

Napisano 15 styczeń 2006 - 22:16

"Wystarczy,że jakiś Chińczyk lub żółtoskóry "Rosjanin" zdetonuje taką walizkową wersje bomby np w Moskwie i innych miastach."
Nie zdetonuje. Bo widzisz do zrobienia walizkowj bomby nuklearnej potrzeba czegoś czego w Chinach nie ma - technologii i wiedzy."

A co Chinczycy to jacyś durnie, ciemny naród czy co? Bo widze ze dla ciebie PEM chyba tak. Widac dla ciebie nawet budowa głupiego budzika czy telewizora to strasznie zaawansowana technologia. A Chinczycy nic nie potrafią oprócz ciągłego zwiekszania liczby mieszkancow swego kraju. Dobre.
Tak samo było w przypadku Japonii, kiedy nikt jej niedoceniał, nie wierzył w jej możliwości. Bo jak to żółty mądrzejszy od białego? Coś nie do pomyślenia. A jednak. To Japonczycy, najpierw dokopali Ruskim na poczatku XX wieku, dokonywały ciągłej ekspansji na sąsiednie obszary. A po 2 WŚ o dziwo wymyslili jako pierwsi elektroniczne podzespoły i zaczeli tworzyć zaawansowaną elektronikę, a dzisiaj prototypy robotów. Tylko że to co różni Chińczykow od Japonczykow. Że Chinczycy byli tworcami roznych wynalazkow na kilkaset a nawet kilka tysiecy lat przed Europejczykami. No ale cóż niektórych nie da sie przekonac. Może upływ czasu udowodni,że byli w bledzie.

Dzisiaj bombe walizkową moze zrobic kazdy w przeciagu kilku tygodni, kto ma odpowiednio zabezpieczony material rozczepialny uranu lub plutonu i zna sie na elektronice. A Chinczycy taką wiedzę posiadaja. Skoro Chinczycy sa zdolni do budowania pojazdów kosmicznych. A do zbudowania walizkowej bomby nie potrzeba tak strasznie zaawansowanej technologii. Wystarczy tak jak pisałem odpowiednio zabezpieczony material rozczepialny uranu lub plutonu i podstawowa wiedza elektroniczna. A to wszystko Chinczycy posiadają.

A dla niedowiarków link do budowy walizkowej bomby:

http://www.atominfo.org/atom9.html

Zmieniony przez - L_mar w dniu 2006-01-15 22:20:12

Zmieniony przez - L_mar w dniu 2006-01-15 22:30:06

#97 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 15 styczeń 2006 - 22:41

Chiny na pewno mają ukryte technologie.Nikt nie wie co zagrabili podczas powstania tybetańczyką a co zniszczyli.A poza tym każdy wielki kraj coś ukrywa.Nieździwił bym sie nawet jak by miktoś powiedział ze korea płn ma jakąś niespodzianke dla innych a sa gorzej rozwinięci technicznie.Nikt nie gra w odkryte karty rosjanie też mogą cos ukrywać ale nie aż tak dużo bo rosyjskie państwo jest w agoni i chyli sie ku upadkowi a chiny są rodzącą sie wielka potega.

#98 PEM

PEM

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 16 styczeń 2006 - 00:30

"A do zbudowania walizkowej bomby nie potrzeba tak strasznie zaawansowanej technologii. Wystarczy tak jak pisałem odpowiednio zabezpieczony material rozczepialny uranu lub plutonu i podstawowa wiedza elektroniczna. A to wszystko Chinczycy posiadają. "
Ano nie wsytarczy, na szczęście. Dlatego terroryści jeszcze takich bomb nie skonstruowali.A im mniejsza ma być bomba atomowa tym trudniej ją skonstruować.

#99 Jarząbek

Jarząbek

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 116 postów

Napisano 16 styczeń 2006 - 00:40

Ciekawe teorie.W każdym razie należy pamiętać,że każde (bez wyjątku) mocarstwo kiedyś upada (tyczy się USA).A jest bardzo prawdopodobne,że Chiny zajmą część Rosji (po prostu brakuje terenów dla swoich mieszkańców),ale wydaje mi się,że raczej pokojowo.Już teraz część Rosji graniczącej z Chinami jest zaludniana przez Chińczyków.

#100 L_mar

L_mar

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 98 postów

Napisano 16 styczeń 2006 - 10:42

Pekin podbija Afrykę:

http://wiadomosci.onet.pl/1306507,2678,kioskart.html

#101 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 16 styczeń 2006 - 17:09

Nie każde mocrstwo upada.Chiny istnieją 4000 tys lat i nie upadły a swoich najeżców to ucywilizowali na swoją kulture.I to dla wielu państw w szczególnie dla usa jest kłopotliwe że chińczycy muzumułanie i japończycy nie chcą sie dostosywać do ogólnie panującej tylko do swojej,krajowej

#102 Jarząbek

Jarząbek

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 116 postów

Napisano 16 styczeń 2006 - 20:47

Białel a co to za mmocarstwo które nie ma gdzie mieszkać i zamiast podbić sobie jakiś kraj to muszą wprowadzać politykę jednego dziecka?

#103 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 17 styczeń 2006 - 01:14

Jarząbek.
Te regulacje prawne dot. "polityki jednego dziecka" pochodzą jeszcze z czasów komunistycznych z lat 60 i 70.

Dziś już nie są ściśle respektowane i postrzegane przez chiński aparat państwowy. Dziś Komunistyczna Partia Chin jest komunistyczną wyłącznie z nazwy. Dziś Chiny są z punktu widzenia gospodarczego krajem liberalnym o gospodarce kapitalistycznej i rynkowej. Obecni przywódcy chińscy zdają sobie sprawę z potrzeb przyspieszenia procesów demograficznych. A to z kilku powodów. Przede wszystkim by utrzymać status azjatyckiego mocarstwa... Pekin widzi, że w Indiach liczba ludności przekroczyła miliard... Chiny chcą dominować światem. Stąd ich ekonomiczna ekspansja. Także migracja do innych części świata: min. Kanady, USA, UE... , a także do Rosji (!)... ściślej do syberyjskiej części Rosji.

Forumowicze z Kanady mogą powiedzieć coś na temat migracji Chińczyków...

#104 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 17 styczeń 2006 - 16:13

Chiny w prowadziły polityke jednego dziecka bo nie miały kogo podbić ani możliwości technicznych.Związek radziecki był za silny dla nich ale jak sie rozpadł to rosja nie jest taką potega a chiny znaczaco wzrosły na sile.

#105 Murdoc_14

Murdoc_14

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 21 styczeń 2006 - 14:05

Coś na temat potencjalnego ataku Chin

Czy Chiny zaatakują?
Co nas czeka w przyszłości?
Pytanie o przyszłe światowe konflikty nurtuje nie tylko wielu politologów. Chińska Republika Ludowa z uwagi na szybki rozwój gospodarczy jest jednym z podmiotów stosunków międzynarodowych, wokół którego snuje się różne teorie.

Czy w świetle analizy dotychczasowych konfliktów z udziałem Chińskiej Republiki Ludowej: wojna koreańska, starcia graniczne z Indiami, Związkiem Radzieckim i Wietnamem, konflikt o wyspy Paracelskie i Spratly oraz trzy kryzysy tajwańskie można postawić tezę, że Pekin będzie decydował się na rozpoczęcie zawieruchy wojennej z sąsiadami (chiń. lingguo)?

Wszystkie konflikty, oprócz wojny w Korei, ograniczały się do obszarów przygranicznych ChRL – tak było m.in. ze Związkiem Radzieckim w marcu 1969 r. na wyspie Damaszkji (chiń. Zhenbao dao). Kreowane były z uwagi na wewnętrzny układ w Komunistycznej Partii Chin. Wspominany już marcowy konflikt graniczny z ZSRR toczył się na miesiąc przez otwarciem IX Zjazdu KPCh, na którym poparto koncepcję ustrojową Mao Zedonga. Wówczas przewodniczący potrzebował, dla zbudowania silnego obozu wokół własnej osoby, legitymizacji dokonań w czasie rewolucji kulturalnej – Chiny były oblężoną twierdzą, która mogła liczyć na ratunek Mao Zedonga. Podobnie było z Wietnamem – konflikt rozpoczął się wkrótce po przejęciu władzy przez Deng Xiaopinga. Tu również główną przyczyną była chęć pokazania własnej, silnej pozycji.

Inny aspekt zagadnienia stanowią kryzysy tajwańskie. Mamy tu do czynienia z większym wpływem sytuacji międzynarodowej. Chiny, co oczywiste, muszą liczyć się z nieprzychylnym spojrzeniem Stanów Zjednoczonych, Unii Europejskiej czy azjatyckich sojuszników Waszyngtonu. Zaczynając poważny konflikt z Formozą, Pekin więcej mógłby stracić niż zyskać. Bilans takiego starcia to różnego typu blokady czy embarga – a to dla chińskiej gospodarki (włączonej w krwiobieg globalnej ekonomii) zabójstwo.

Pierwszy z poruszonych konfliktów – wojna koreańska, gdzie Chiny zaangażowały się po stronie komunistycznej, wynikał z dwóch przesłanek: 1. nacisku Związku Radzieckiego (konflikt wybuchł po podpisaniu traktatu o przyjaźni 14 lutego 1950 r.); 2. scalenia nowopowstałego państwa chińskiego – jak powszechnie wiadomo wróg zewnętrzny stanowi pierwszy najważniejszy warunek zjednoczenia.

Innym zagadnieniem jest modernizacja sił zbrojnych i związane z nią zakupy broni. Modernizację sił zbrojnych przeprowadza wiele państw niekoniecznie nastawionych ofensywnie. Czy prowadzona przez Deng Xiaopinga modernizacja armii oznacza atak na Tajwan czy Koreę Południową? Kierunkowe założenia chińskiej polityki obronnej zostały nakreślone przez ministra obrony narodowej, generała Zhanga Aipinga w 1983 r. Za najistotniejsze zadania uznane zostały: przyśpieszenie badań naukowych w dziedzinie wojskowości, zintensyfikowanie szkolenia w zakresie nowych rodzajów uzbrojenia oraz opanowania taktyki i strategii pola walki. Aczkolwiek w latach osiemdziesiątych nie dokonano znacznego postępu. Takowy nastąpił dopiero w latach 90-tych, zwłaszcza po zakończeniu wojny w Zatoce Perskiej.

Chiny dokonały m.in. zakupów rosyjskich samolotów odrzutowych Su-27 oraz niszczycieli typu Sowremiennyj. Ponadto zrewidowano chińską doktrynę obroną dostosowując ją do prowadzenia nowoczesnego konfliktu zbrojnego. Przyszłe konflikty określano mianem „ograniczonej wojny z użyciem sprzętu wojskowego wysokiej technologii” (chiń. gaojishu tiaojian xia jubu zhan). Konflikt w Zatoce Perskiej wykazał, że konflikty po okresie zimnowojennym będą rozstrzygane przez wyspecjalizowane jednostki. Jednak modernizacja ChALW – jak słusznie zauważa znawca problemu D. Shambough – ma służyć jako środek nacisku w polityce zagranicznej nie zaś rozwiązaniom zbrojnym poszczególnych problemów.

Również państwa aktywnie prowadzące politykę zagraniczną w regionie Azji i Pacyfiku nie są zainteresowane w izolowaniu chińskiego giganta. Przyglądając się uważnie posunięciom w aspekcie wojskowym należy uznać, że zarówno Stany Zjednoczone jak i państwa-sąsiedzi prowadzą aktywną politykę wymiany wojskowej z ChRL – m.in. w ubiegłym roku odbyły się chińsko-pakistańskie i chińsko-indyjskie manewry wojskowe. Ponadto udział chińskich jednostek „niebieskich beretów” w Libii może świadczyć o coraz pełniejszym udziale ChRL w misjach pokojowych ONZ. Przytoczone fakty świadczą o coraz silniejszej, w tym i wojskowej, integracji Pekinu ze światem zewnętrznym.

Mimo całej otoczki związanej z importem broni przez ChRL omawianie możliwości ataku przez Chiny sąsiadów wydają się mało realne. Państwo, w którym najniższa miesięczna pensja wynosi 15 złotych – i mające tego świadomość – nie zaryzykuje konfliktu, który przyniesie straty. Większym problemem jest zażegnanie konfliktów społecznych wynikających z nierównomiernego rozwoju państwa. Ostatecznie należy przypomnieć, że obecne kierownictwo KPCh to pragmatycy, nie zaś nastawieni ideologicznie do świata zewnętrznego politycy.

Redakcja

http://wiadomosci.onet.pl/1179958,2678,1,1,kioskart.html

#106 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 21 styczeń 2006 - 17:03

Chińczyków ciągle przybywa(przyrost ok 7-8%).Za 20 lat stopnieją lodowce w himalajach zasilające ich główne rzeki jak wiadomo bez dużych zasobów wodnych nie ma przemysłu oraz zbiec sie to może z brakiem ropy.A obok będzie sąsia z ogromnymi terytoriami i bardzo małym zaludnioną azjatycką częścia oczywiście mówie o rosji.Więc na pewno uderzą w rosje mając nadzieje na to że uchronią sie przed upadkiem gospodarczym.

#107 PEM

PEM

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 21 styczeń 2006 - 23:19

Białel co ty wypisujesz? Jak atak na Rosję miałby Chiny uchronić przed upadkiem gospodarczym? Jakie lodowce w Himalajach? Przecież co roku masz informacje o katastrofalnych powodziach w Chinach. Ich problemem nie jest brak wody tylko nieuregulowane rzeki. A to jest spowodowane tym że są zacofani. A skoro są zacofani to dostaną w d. od Rosji. Z kolei Rosja nie da sobie w kasze dmuchać i w razie czego użyje broni jądrowej - wyśmienitego lekarstwa na przeważającą liczebnie słabo uzbrojoną armię. Niekoniecznie strategicznej, wystarczy taktyczna.

#108 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 22 styczeń 2006 - 09:45

Rosja nie jest mocarstwem tylko etykietka mocarstwa została po związku radzieckim.Chiny mają też broń jądrową więc sie wyrówna.A wojna uchroni ich przed katastrofą gospodarczą bo napędzi koninkture zbrojeniową,a zdobywając nowe tereny będą mogli produkować więcej żywności czyli efektywniejsza gospodarka rolna i nie będzie polityki jednego dziecka.A poza tym chiny nie muszą ruskich całych podbijać wystarczy do uralu.A w razie wojny poprze chiny kazachstan i kaukaz stanie w ogniu.

#109 PEM

PEM

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 22 styczeń 2006 - 12:44

Przecież ci tłumaczyłem, to że Chiny mają głowice nic nie znaczy bo mają stare rakiety i w przeciwieństwie do Rosjan nie mają środków do ich zwalcznia. A wojna napędza koniunkturę tylko wtedy jeśli zdobędzie się tyle surowców że zwrócą się koszty. Popatrz na USA i wojnę w Iraku. Większość dochodów Chin pochodzi z eksportu i gdyby zaczęły jakąś wojnę to natychmiast wprowadzono by embargo na te towary a wtedy umarliby z głodu. Embargo objeło by także broń a jedynym źródłem nowoczesnej broni dla armi chińskiej są zakupy za granicą.
Natomiast przyrost naturalny to nie kwestia miesięcy ale lat. Więc nie miałby wpływu na wojnę.

#110 Murdoc_14

Murdoc_14

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 22 styczeń 2006 - 12:55

DObrze gadasz PEM :P Poza tym ja już to kiedyś mówiłem ale powtórze. Rosja nie jest przeciwnikiem Chin, przeciwnikiem Chin jest U.S.A. Jeszcze nie tak dawno były wspólne manewry wojsk chińskich i rosyjskich. Nie trudno było się domyśleć, że te manewry miały ostrzec U.S.A żeby nie interweniowało w sprawy państw azjatyckich m.in byłych republik ZSRR. Rosja i Chiny nie są wrogami, oni mają wspólnego wroga.

Zmieniony przez - Murdoc_14 w dniu 2006-01-22 12:56:58

#111 Lipton18

Lipton18

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 235 postów

Napisano 22 styczeń 2006 - 13:10

Prawda jest taka, że jeśli Chiny będą chcieć, to zajmą Rosję bardzo szybko, tym bardziej, że Rosja nie ma sprawdzonych partnerów, nie ma jej kto pomóc!!! Jeśli by doszło do wojny, to reszta świata będzie się przyglądać, chyba, że Chiny niebezpiecznie podbijając Rosję zbliżą się do granic Europy, wtedy państwa europejskie oraz USA mogą wspomóc Rosjan, ale tylko w takim wypadku!!! Pozdrawiam

#112 Lipton18

Lipton18

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 235 postów

Napisano 22 styczeń 2006 - 13:15

Aha i jeszcze jedno!!! nie wiem czy wiecie, ale w Rosji co roku ubywa 1 milion mieszkańców!!! Gorzej jest tylko na Ukrainie!!! A Chiny dla rozwoju potrzebują przestrzeni życiowej, to jest jak najbardziej zrozumiałe!!! To Chiny, a nie Rosja wypełniają słowo Boże o zapełnianiu Ziemi i nie ma powodów by społeczeństwo rosyjskie, które liczy już około 1/10 społeczeństwa chinśkiego ma zajmować największe państwo świata, a Chinczycy mają się tłamsić w mniejszym dużo kraju!!! Pozdro!!!


#113 PEM

PEM

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 22 styczeń 2006 - 14:58

"Prawda jest taka, że jeśli Chiny będą chcieć, to zajmą Rosję bardzo szybko, tym bardziej, że Rosja nie ma sprawdzonych partnerów, nie ma jej kto pomóc!!! "
A znasz takie powiedzenie wróg mojego wroga jest moim przyjacielem? Sądzisz że USA, UE, Taiwan, Japonia, Indie będą obojętne na ewntualną agresję Chin na Rosję? Przecież w interesie tych państw leży zachowanie a nawet osłabienie pozycji Chin w Azji. Gdyby tylko pojawił się pretekst w postaci wojny napewno zostałby wykorzystany. Tak się składa że jak narazie to gospodarka Chin pod względem surowców, tecnologii, żywności i rynków zbytu jest uzależniona od reszty świata.

#114 Lipton18

Lipton18

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 235 postów

Napisano 22 styczeń 2006 - 15:21

A powiedz mi kiedy USA rozpoczęły działania militarne podczas 2 wojny światowej??? Najpierw sie przyglądały, a dopiero jak zostały same zaatakowane, wstąpiły do koalicji antyhitlerowskiej!!! Więc powiem więcej będzie dobrze jeśli Ametykanie w ogóle zareagują po jakimś czasie na agresję Chin na Rosje jeśliby do czegoś takiego doszło!!!

#115 L_mar

L_mar

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 98 postów

Napisano 22 styczeń 2006 - 15:28

Ale się wszyscy zdziwią gdy Rosja i Chiny stworzą sojusz militarny. A tym bardziej gdy to Chiny zaatakują Rosję, będąc z nimi w sojuszu.
Historia lubi się powtarzać. Podobnie było z Niemcami i Ruskimi...

#116 PEM

PEM

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 22 styczeń 2006 - 16:56

"Najpierw sie przyglądały, a dopiero jak zostały same zaatakowane, wstąpiły do koalicji antyhitlerowskiej!!!"
Wiele się od tego czasu zmieniło, przede wszystkim nie było broni jądrowej. A USA włączyło się do wojny na długo przed oficjalnym jej wypowiedzeniem poprzez Lend Lease i inną pomoc dla aliantów.

#117 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 22 styczeń 2006 - 18:17

mówił ktoś że chiny uzależnione są od chin.to prawda ale cały zachód jest uzależniony też od chin.Na broń embargo na chiny nałożyła już UE.Indie w razie ewentualnego ataku nie uderzy bo wykorzystał by to pakistan w wojnie o kaszmir.A tajwan ma imponującą tylko obrone i flote.Japonia z tego co wiem boi sie mieszać w konflikty(po II wś wysłali tylko niecałe 100 ludzi do iraku i szybko ich wycofali) a amerykanie nie będą w stanie pomóc bo ciągle mają jakiegoś wroga obecnie ich wojska sa zajente w iraku i afganistanie.A u ruskich jest dużo surowców tj ropa gaz (na syberii)węgiel i metale w mandżurii.I to jest doskonały pretekst dla chin właśnie mandżuria i roszcznia do niej.I moim zdaniem jak coś to chiny mogą liczyć na kazachstan uzbekistan gruzje czeczenów osetyiczyków i rosyjską żółtą ludność.A co do bomby to dobrze wystrzelona nawet starego typy na granicy kazachstan chiny doleciała by za ural a z kazachstanu nawet do moskwy.Już nie mówie o tym że ruscy nie są wogóle przygotowani na ten konflikt(trzymają armie przy i na ukrainie białorusi i kaukazie.

#118 Virescens

Virescens

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 22 styczeń 2006 - 19:24

W temacie powinno być "Już wkrótce Rosja ruszy na Europę a potem Chiny na Rosję". Wedle jasnowidzów, najpierw chaos katastrofy na terenie USA i Europy
do tego dojdzie w Europie rewolucja islamska a Rosja zamiast przyglądac sie będzie chciała odzyskać strefy wplywów jak za czasów Zw. Radzieckiego.
Będziemy tak zaskoczeni że nie zdarzymy zareagować a Chińczycy ocalą Nam cztery litery ...



#119 PEM

PEM

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 22 styczeń 2006 - 19:52

"A tajwan ma imponującą tylko obrone i flote."
A co jeszcze potrzeba aby się przed Chinami bronić?

"Japonia z tego co wiem boi sie mieszać w konflikty(po II wś wysłali tylko niecałe 100 ludzi do iraku i szybko ich wycofali)"
Bzdura. Chodzi o paragraf bodajże 9 ich konstytucji który mówi że siły samoobrony mogą być użyte wyłącznie do obrony terytorium Japonii.

"a amerykanie nie będą w stanie pomóc bo ciągle mają jakiegoś wroga obecnie ich wojska sa zajente w iraku i afganistanie."
Nieprawda. Obecnie USA jest bardzo zainteresowane tym regionem. Przygotowuje flotę - bodajże 6 nowych okrętów atomowych budowanych aby zasilić Flotę Pacyfiku. Mają też przekazać w ramach pomocy kilka okrętów podwodnych z napędem konwencjonalnym Taiwanowi. Poza tym w Iraku i Afganistanie zmajdują się tylko niewielka część sił zbrojnych USA.

"I moim zdaniem jak coś to chiny mogą liczyć na kazachstan uzbekistan gruzje czeczenów osetyiczyków i rosyjską żółtą ludność."
A moim zdaniem nie. Może tym ludziom nie żyje się lekko ale mają świadomość że pod panowaniem Chin zdychaliby z głodu.

"A co do bomby to dobrze wystrzelona nawet starego typy na granicy kazachstan chiny doleciała by za ural a z kazachstanu nawet do moskwy."
Bomb się nie wystrzeliwuje.

"Już nie mówie o tym że ruscy nie są wogóle przygotowani na ten konflikt(trzymają armie przy i na ukrainie białorusi i kaukazie. "
A skąd to wiesz?

"mówił ktoś że chiny uzależnione są od chin.to prawda ale cały zachód jest uzależniony też od chin."
Ale zachód nie kupuje w Chinach żywności, węgla, stali. Bez tanich skarpetek można przeżyć, bez jedzenia nie.

"Indie w razie ewentualnego ataku nie uderzy bo wykorzystał by to pakistan w wojnie o kaszmir."
Jesteś pewien? Po 911 Pakistan bardzo szybko zaczął pomagać w walce z terrorystami mimo że jego rząd był uważany za pro-islamski. Dlatego że nie śmiał postawić się społecznośći międzynarodowej. Tak samo byłoby w wypadku agresji Chin na rosję.

"Na broń embargo na chiny nałożyła już UE"
No i wyszło szydło z worka co szczególnie wiać we flocie - okręty które miano budować w oparciu zachodnie systemy i technologie nigdy nie zostały zbudowane.

#120 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 23 styczeń 2006 - 14:36

Kazachstan by sie dołączł a na pewno poparł by ich bo nie dość że jest im bardzo ciężko podobnie jak w chinach to jeszcze ciągle wisi na nich groźba inwazji rosji(mówi tak komunistyczna partia rosji ok 20% poparcia)a żółta ludność i tereny za uralem to są te najbiedniejsze i są dyskryminowani.A świat jest uzależniony od chin może bez tanich skarpetek da sie przeżyć ale jak chińskich wyrobów by mogła zabraknąć odzieży,zabawek,częściowo elektroniki itp a to co by zostało drastycznie by wzrosło.Usa ciąglę sie zmaga z terroryzmem a w iraku i afganistanie mają oni ok 250 tys żołnierzy oficjalnie więć może być ich tam więcej i zaczyna brakowac ochotników im do armi.Tajwan jak wspomniałeś ma świetną flote ale nie piechote.Chiny nie importują też dużo żywności bo wykorzystują starannie te tereny co mają a indie są biedniejsze 3 kratnie(podręcznik od geografi).A poza tym jak nawet by były embarga to nie powstrzymało by to chin np indi nie byłoby stać aby je przestrzegać a iran też by nie chcial jak wiele innych krajów(chińczycy zaczynają walke o rynki afrykańskie) i dają korzystne kredyty.a amerykanie nawet jak są mocniejsi niż myśle to nie będą walczyć przeciw chiną bo by szybko zbankrutowała ich gospodarka i oni by zachowali sie dość biernie a i na pewno by sie dołączyli mongołowie do chin bo są jeszcze biedniejsi niż oni.

#121 PEM

PEM

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 26 styczeń 2006 - 21:15

Kazachstan nie jest zamieszkiwany przez szaleńców i nie będzie szukał pomocy w Chinach. Jeżeli już to w państwach islamskich. Tak się zresztą składa że w Azji nie ma specjalnej chęci do współpracy z Chinami. Wszyscy bowiem zdają sobie sprawę z tego że jest to państwo ekspansywne i prędzej czy później zdobyłby dominację w takim sojuszu. Natomiast państwa które takim sojuszem byłyby zainteresowane są słabsze pod wzgledem rozwoju cywilizacyjnego od Chin a to oznacza że nie liczą się w ogólnym rachunku sił.
"A świat jest uzależniony od chin może bez tanich skarpetek da sie przeżyć ale jak chińskich wyrobów by mogła zabraknąć odzieży,zabawek,częściowo elektroniki itp a to co by zostało drastycznie by wzrosło."
A widzisz mi sie wydaje że nie. Bo po pierwsze jest wiele krajów w których można równie tanio produkować. Po drugie tak naprawdę inwestycje w Chiny nie są tak opłacalne jak się wydaje - polecam artykuł w jednej z "Polityk" z zeszłago chyba miesiaca. Po trzecie masowa produkcja chińska jest tania ale nietrwała. Może gdyby jej zabrakło dotarłoby do ludzi ze lepiej kupić np. buty droższe ale takie w których pochodzisz kilka lat niż co kwartał tanie chińskie.
"Usa ciąglę sie zmaga z terroryzmem a w iraku i afganistanie mają oni ok 250 tys żołnierzy oficjalnie więć może być ich tam więcej i zaczyna brakowac ochotników im do armi."
A cóż to dla nich 250000 żołnierzy? Co do ochotników to o to się nie ma co martwić, zresztą ciężar walk przejęłaby flota która jak dotąd nie jest obciążona Irakiem.
"Tajwan jak wspomniałeś ma świetną flote ale nie piechote."
Jesteś pewien? Na jakich źródłach sie opierasz?
"Chiny nie importują też dużo żywności "
No jakoś to nie pasuje do mocarstwa, zresztą wojna to ogromne problemy ekonomiczne, wyżywienie armii to duzy problem.
"A poza tym jak nawet by były embarga to nie powstrzymało by to chin np indi nie byłoby stać aby je przestrzegać a iran też by nie chcial jak wiele innych krajów(chińczycy zaczynają walke o rynki afrykańskie) i dają korzystne kredyty."
Jakoś nie chce mi się w to wierzyć. Zresztą co takiego sprzedają Indie do Chin? A kraje afrykańskie? W momencie kiedy embargo weszłoby w zycie to właśnie te kraje by były w najwiekszym stopniu jego przestrzeganiem bo Chiny to dla nich największy konkurent. Co do kredytów - czy sądzisz że w przypadku wojny Chiny miałyby z czego udzielać kredytów? W jakiej walucjie - w juanach? Kto by ją chonorował? A jeśli w USD to w jaki sposób - przez międzynarodowe banki?
"a amerykanie nawet jak są mocniejsi niż myśle to nie będą walczyć przeciw chiną bo by szybko zbankrutowała ich gospodarka "
Czemu? No proszę napisz czemu? Bo zabrakłoby tanich skarpetek?
"oni by zachowali sie dość biernie "
Jasne gdyby miało dojść do uzycia broni jądrowej to by siedzieli z założonymi rękami.
"a i na pewno by sie dołączyli mongołowie do chin bo są jeszcze biedniejsi niż oni. "
No jasne. Taki sojusznik zapewne spędza sen z powiek rosujskim generałom.

#122 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 26 styczeń 2006 - 22:29

Po pierwsze nie liczy sie siła militarna kazachstanu czy mongołów ale ich terytorium bo dzięki niemu można by atakować na większą linie frontu co jest dobre dla chin bo wtedy liczy sie duza armia.Nikt nie użyje broni jądrowej bo to tylko straszak i mają ją oba kraje.A amerykanie by zbankrutowali bo dużo do chin sprzedają przede wszystkim elektronike i bardziej zaawansowane technologie.A chiny zalewają ich rynek tanimi produktami ale dużo osób tylko na takie stać nawet w stanach.A 250 tys żołnierzy to dużo nawet dla usa.A kredyty w afryce chiny już udzielaja nawet tym państwom co żaden bank ani inny kraj nie chciał i uczestniczą w budowie infrastruktury oraz gospodarki od podstaw a w zamian dostają dużą część surowców wydobywane przez te kraje.A poza tym kilka stron wcześniej ktoś zamieścił link mówiący że w ciągu kilku lat siła militarna rosji zmniejszy sie 10 krotnie.A co do sojuszników to może dojdzie do uni państw oczywiście dołączą sie te biedniejsze ale nawet biedne regiony czy kraje w czasie działań wojennych mają znaczenie np.jeśli chodzi o zaopatrzenie a gospodarka chin rozwija sie bardzo dynamicznie co wiąże sie z możliwością zwiększania funduszy na wojsko.zwiększają nieprzerwanie od 15 lat a było to na wp tylko troche dawno

#123 PEM

PEM

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 26 styczeń 2006 - 22:54

"Po pierwsze nie liczy sie siła militarna kazachstanu czy mongołów ale ich terytorium bo dzięki niemu można by atakować na większą linie frontu co jest dobre dla chin bo wtedy liczy sie duza armia. "
A bez przyłączenia się tych krajów atakować nie można?
"Nikt nie użyje broni jądrowej bo to tylko straszak i mają ją oba kraje."
Nie dociera do ciebie to co piszę najwioczniej. Rosja nie musi się obawiać odwetowych uderzeń Chin bo te mają przestarzałe technologicznie środki przenoszenia z drugiej zaś strony Rosja to światowa czołówka w produkcji systemów obrony plot. Poza tym jeśli dobrze pamiętam to na południowym wshodzie Rosja ma kilka baz rakietowych. Gdyby Chińczycy zbliżyli się do nich to napewno Rosja użyłaby broni jądrowej. Oczywiście o ile chińskiej armi by się to udało w co wątpię.
"A amerykanie by zbankrutowali bo dużo do chin sprzedają przede wszystkim elektronike i bardziej zaawansowane technologie.A chiny zalewają ich rynek tanimi produktami ale dużo osób tylko na takie stać nawet w stanach."
Jakie technologie? Jaka elektronika? Sprzed 10 lat? O bankructwo stanów nie maż się co obawiać. Ich gospodarka jak zwykle doskonaleby zarobuła w przypadku wojny.
"A 250 tys żołnierzy to dużo nawet dla usa."
Wierz mi że nie. Poza tym liczy się sprzęt i techologie. 250 000 w Iraku jest potrzebna ponieważ tego wymaga misja stabilizacyjna ale w czasie wojny walczyło około 30000 ludzi. Reszta to logistyka. W przypadku wojny z Rosją spokojnie mogliby ograniczyć się do bombardowań co byłoby o tyle proste że Chińskie siły lotnicze praktycznie się nie liczą.
"A kredyty w afryce chiny już udzielaja nawet tym państwom co żaden bank ani inny kraj nie chciał i uczestniczą w budowie infrastruktury oraz gospodarki od podstaw a w zamian dostają dużą część surowców wydobywane przez te kraje."
I co może wydaje ci się że w czasie wojny jakiekolwiek statki z tymi surowcami byłyby w stanie dopłynąć do Chin?
"A poza tym kilka stron wcześniej ktoś zamieścił link mówiący że w ciągu kilku lat siła militarna rosji zmniejszy sie 10 krotnie."
Może liczebnie ale Putin już zaczął odbudowę. Będą nowe okręty, samoloty i sprzęt dla wojsk lądowych. To raczej Rosji powinniśmy się obawiać.
"A co do sojuszników to może dojdzie do uni państw oczywiście dołączą sie te biedniejsze ale nawet biedne regiony czy kraje w czasie działań wojennych mają znaczenie np.jeśli chodzi o zaopatrzenie"
A nie przyszło ci do głowy zastanowić się czemu biedniejsze kraje są biedniejsze? Bo tam nie ma zaopatrzenia.
"a gospodarka chin rozwija sie bardzo dynamicznie co wiąże sie z możliwością zwiększania funduszy na wojsko.zwiększają nieprzerwanie od 15 lat a było to na wp tylko troche dawno "
I co z tego? Żeby w sensownym czasie nadrobić 30-40 letnie opóźnienie trzeba dużo większych pieniędzy, a świat nie stoi w miejscu. Kończy się era żołnierza z poboru bo sprzęt jest coraz bardziej skomplikowany, w armii potrzeba coraz więcej ludzi wykształconych a ztym w Chinach kłopot.

#124 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 27 styczeń 2006 - 16:13

po pierwsze chiny mogą atakować teraz nawet ale po błyskawicznej uni z kazachstanem np nie musieli by pokonywać uralu i zaatakować europejską część rosji lub azjatycką na całej szerokości.Liczy sie sprzęt nie przecze ale liczebność też i tak będzie jeszcze długo.Putin zaczął odbudowe ale za co??Teraz mają sprzęt poradziecki będący w rozsypce a poza tym oni mieli ten sprzęt i produkowali go na dużą skale ale po upadku związku radzieckiego zgarneli dużą część sprzętu który jest stary,mają dużą liczebność.Mają wysokie bezrobocie i nie mają takich środków jak za czasów radzieckich.A użycie broni atomowej z kazachstanu nawet jak by był pocisk zniszczony to na terenach rosji a w europejskiej częsci jest ona zaludniona a zestrzelony mógł by być kilkadziesiąt km od moskwy.A użycie broni atomowej to duża odpowiedzialność i nie byłaby ta decyzja podjęta w kilka dni ale w kilka tygodni a może nawet wogóle.Chiny odradzają sie do dawnej potęgi i w regionie trzeba sie z nimi liczyć.Zawsze ktoś kryje coś w zanadżu i o tym też trzeba pamiętać.A może w razie takiego konfliktu niektórzy generałowie opowiedza sie za chinami z racji ideologi komunistycznej??wariantów jest wiele.

#125 Brogo

Brogo

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 27 styczeń 2006 - 18:48

heuaehau ale sie usmialem :--]]

czlowieku 1 atomowka w pekin i nie ma centrali dowodzenia .. co im z 10 mln jednej armii na ktora spadnie grad rakiet lub jedna atomowka ktora ich zabije?:--------]

gospodarka chin jest bardzo zalezna od gospodarki usa .. wiekszosc inwestycji w chinach to inwestycje amerykanskie i zapewne gdy chinczycy zechca zarabiac po 20 tys dolarow to firmy zagraniczne przenosa produkcje do biedniejszych krajow ??:--] zreszta nie wiadomo czym dokonca moskwa dysponuje .. moze maja stare czolgi ale napewno maja cos o czym nikt nie wie .. [ zapewne jakas fenomenalna bron ]

takie rozwazanie jest imo glupie dlaczego ?

kto mogl sie spodziewac ze niemcy liczace bodajze 60 mln mieszancow opanuja francje [ druga potege swiata tak nazywana kiedys ] narobia stracha anglii [ pierwszej potedze swiata w latach 1939] i dojda az pod moske do kraju liczacego owczesnie z 100-150 mln ludzi ? Hitler pokazal ze nie liczy sie ilosc lecz jakosc ...

#126 PEM

PEM

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 27 styczeń 2006 - 23:00

"po pierwsze chiny mogą atakować teraz nawet ale po błyskawicznej uni z kazachstanem np nie musieli by pokonywać uralu i zaatakować europejską część rosji lub azjatycką na całej szerokości"
A czy wgciebie Rosja nie zauważyłaby przygotowań do ataku? Przemieszczenia mas wojska i sprzętu? Śmieszne.
"Putin zaczął odbudowe ale za co??"
Za pieniądze które teraz ciągnie z firm oligarchów. Zauważ że ci którzy nie płacą lub są przeciw niemu lądują w więzieniach.
"Liczy sie sprzęt nie przecze ale liczebność też i tak będzie jeszcze długo."
Nie. Popatrz na wojnę w Iraku. W pierwszej linii wojska koalicji miały 30-40 tysięcy ludzi.
"Teraz mają sprzęt poradziecki będący w rozsypce a poza tym oni mieli ten sprzęt i produkowali go na dużą skale ale po upadku związku radzieckiego zgarneli dużą część sprzętu który jest stary,mają dużą liczebność."
Po pierwsze to trudno zrozumieć co piszesz. Popracuj proszę nad stylem bo to jest dyskusja a nie jakiś blog internetowy. Natomiast co do sprzętu to zastanów się jaki standard reprezentuje armia Chin? Przeróbki T-55? J-7? Widzę że niestety brak ci wiadomości.
"A użycie broni atomowej z kazachstanu nawet jak by był pocisk zniszczony to na terenach rosji a w europejskiej częsci jest ona zaludniona a zestrzelony mógł by być kilkadziesiąt km od moskwy."
Co to ma za znaczenie? Leci rakieta, zostaje zestrzelona, głowica nie wybucha. Koniec.
"A użycie broni atomowej to duża odpowiedzialność i nie byłaby ta decyzja podjęta w kilka dni ale w kilka tygodni a może nawet wogóle."
Bzdura. Procedury użycia broni jądrowej zostały opracowane za czasów zimnej wojny gdzie odpowiedź na atak nuklearny musiała się odbyć w ciągu 20-30 minut od wykrycia lecących rakiet.
"Zawsze ktoś kryje coś w zanadżu i o tym też trzeba pamiętać.A może w razie takiego konfliktu niektórzy generałowie opowiedza sie za chinami z racji ideologi komunistycznej??wariantów jest wiele. "
Ale wariatów w stopniu generała mniej. Szczególnie że Putin prowadzi szeroko zakrojoną czystkę i wymienia gdzie się da ludzi na wiernych sobie.


#127 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 27 styczeń 2006 - 23:28

Napisałeś że ruscy coś trzymają w zanadżu zgoda ale myślisz że chiny nie??Sprzęt chiński jest gorszy od rosyjskiego to fakt.Ale chiny utrzymują ciągłość w wymienianiu i remontowaniu sprzętu nawet na ten sam lub niedużo lepszy ale nowy.A rosja nie bo po upadku zsrr ludność jest 2 razy mniejsza i ten ujemny przyrost naturalny rosji.A procedura odpalenia rakiety a podjęcie decyzji o tym to też 2 różne sprawy.Chiny ciągle sie rozwijają(loty w kosmos,wysoki wzrost gospodarczy itp)a rosja nie.W kazachstanie swoje lądowisko i największe lądowisko.Podsumowując moim zdaniem rosja ma lepszy sprzęt od chin i z tym sie zgadzam ale od upadku zsrr rosja zmierza ku agoni(wysokie bezrobocie,starzejący sie sprzęt,wysoki poziom alkoholizmu i ujemny przyrost naturalny) przeciw dynamicznie rozwijającymi sie nieustannie chinami,o wysokim wzrostem naturalnym oraz rozwój technologi i posiadające ogromne masy.Wojna nowoczesna będzie odstępowała coraz bardziej od żołnierzy ale chiny zdobywając ziemie rosji w azji zapewnią sobie przestrzeń co pozwoli do większego przyrostu naturalnego,zdobycia surowców a to będzie ważne w nowoczesnej wojnie.Surowce zaopatrzenie oraz rozwój nauki.A co do zbombardowania pekinu i rozsypaniu sie dowodzenia to według mnie to totalna bzdura bo podajże już za czasów mao budowali bunkry przeciwatomowe bardzo trudne do zniszczenia i dobrze ukryte.

#128 Brogo

Brogo

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 28 styczeń 2006 - 21:53

a myslisz ze bomba atomowa ktora mial by w sobie [ nie 15 kg bo tyle chyba miala zzucona na hiroszime ] lecz okolo 1 tony uranu [ewentualnie plutony ] ile mogla by zniszyczyc miast? dodajac jesio zoe nie sam wybuch to nie wszystko [szkodliwa radioaktywnosc jesio jest ] aaa a o bombach wodorowych zapomnieliscie ??:--]

owczesna wojna polegala by na tym wlasnie kto pierwszy ile zzuci rakiet/bomb atomowych/wodorowych .... zreszta pozyjemy zobaczymy ..

#129 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 28 styczeń 2006 - 22:57

To nie byłaby wojna tylko zagłada.Większość generałów chińskich jak i rosyjskich jest szkolona na wojne konwencjonalną tj.z użyciem czołgów samolotów piechoty.A w razie nieuchronnej klęski mogli by użyć swojego śmiercionośnego arsenału.A jak np.rosja posuneła by sie na takie zniszczenie chin to sankcje by ją czekały ze strony wszystkich niemal państw a oznaczało izolacje i koniec na wzór korei płn.

#130 PEM

PEM

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 30 styczeń 2006 - 14:25

"Ale chiny utrzymują ciągłość w wymienianiu i remontowaniu sprzętu nawet na ten sam lub niedużo lepszy ale nowy.A rosja nie bo po upadku zsrr ludność jest 2 razy mniejsza i ten ujemny przyrost naturalny rosji."
Czemu się przyczepiłeś do przyrostu naturalnego? Jakie ma znaczenie dla sprzętu wojskowego? Skąd masz informacje o procedurach wymiany sprzętu? Podaj źródło proszę.
".A procedura odpalenia rakiety a podjęcie decyzji o tym to też 2 różne sprawy."
Zgadza się. Decyzje można bowiem podjąć w jednej chwili a rakiet tak szybko się nie odpali.
"Chiny ciągle sie rozwijają(loty w kosmos,wysoki wzrost gospodarczy itp)a rosja nie"
Masz pewność? Chiny jeszcze wiele lat będą musiały pracować na najwyższych obrotach aby dogonić Rosję.
"W kazachstanie swoje lądowisko i największe lądowisko."
?
"Podsumowując moim zdaniem rosja ma lepszy sprzęt od chin i z tym sie zgadzam ale od upadku zsrr rosja zmierza ku agoni(wysokie bezrobocie,starzejący sie sprzęt,wysoki poziom alkoholizmu i ujemny przyrost naturalny) przeciw dynamicznie rozwijającymi sie nieustannie chinami,o wysokim wzrostem naturalnym oraz rozwój technologi i posiadające ogromne masy."
O takiej agonii Chiny mogą marzyć. Porównaj sobie np. wskaźnik przeżywalności niemowląt. Twoj wielkie mocarstwo gdy wybuchła epidemia ptasiej grypy straciło połowę punktów procentowych PKB. Cały świat przestał z nimi handlować bo się bali że przywloką do siebie chorobę z kraju który ma służbę zdrowia na poziomie średniowiecza.
"Wojna nowoczesna będzie odstępowała coraz bardziej od żołnierzy ale chiny zdobywając ziemie rosji w azji zapewnią sobie przestrzeń co pozwoli do większego przyrostu naturalnego,zdobycia surowców a to będzie ważne w nowoczesnej wojnie."
Czy czytasz to co piszesz? Tereny w Azji mają zapewnić surowce na wojnę w której mają zdobyć te tereny?
"A co do zbombardowania pekinu i rozsypaniu sie dowodzenia to według mnie to totalna bzdura bo podajże już za czasów mao budowali bunkry przeciwatomowe bardzo trudne do zniszczenia i dobrze ukryte. "
Całego Pekinu do bunkra nie schowasz.
"a myslisz ze bomba atomowa ktora mial by w sobie [ nie 15 kg bo tyle chyba miala zzucona na hiroszime ] lecz okolo 1 tony uranu [ewentualnie plutony ] ile mogla by zniszyczyc miast?"
Podejrzewałem że nie znasz się absolutnie na uzbrojeniu i teraz mam już pewność. Jak ty sobie wyobrażasz budowę bomby z 1 tony plutonu skoro masa krytyczna to kilkanaście kg?
"To nie byłaby wojna tylko zagłada.Większość generałów chińskich jak i rosyjskich jest szkolona na wojne konwencjonalną tj.z użyciem czołgów samolotów piechoty.A w razie nieuchronnej klęski mogli by użyć swojego śmiercionośnego arsenału.A jak np.rosja posuneła by sie na takie zniszczenie chin to sankcje by ją czekały ze strony wszystkich niemal państw a oznaczało izolacje i koniec na wzór korei płn. "
Po pierwsze to Chiny yłyby agresorem i Rosja w ibronie własnej sopokojnie mogłaby użyć broni jądrowej. Po drugie masz taktyczną i strategiczną broń jądrową.

#131 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 30 styczeń 2006 - 15:55

z surowcami mi chodziło o to że dzieki wojnie chiny będą mogły stanąć do budowy supermocarstwa.A co do przyrostu naturalnego to taki szczegół według ciebie.Po pierwsze ktoś musi walczyć w wojnie po drugie ktoś musi płacić podatki na utrzymanie sprzętu wojskowego oraz jego wymiany.Link dotyczący sprzętu rosyjskiego masz wcześniej poszukaj.A chiny zawsze mogą pomoc nieść czeczeną lub pomóc w wznieceniu powstania w azjatyckiej części rosji bo większość jest żółta i coraz wiecej chińczyków a wtedy pomogą biednemu ludowi i zagarnią azjatycką część ruskim.A oni za słabo ucierpią na tym by używać broni nuklearnej bo mieszka tam mało a w dodatku ubogiego ludu(ostatnio w oseti za kilkaset dolarów ludzie chodzili i walczyli z ruskimi).A poza tym większość tęskni w rosji za komunizmem i w każdej chwili może wybuchnąć zamieszanie na scenie politycznej.

#132 PEM

PEM

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 30 styczeń 2006 - 18:58

"z surowcami mi chodziło o to że dzieki wojnie chiny będą mogły stanąć do budowy supermocarstwa."
A surowce na wojne to skąd?

"A co do przyrostu naturalnego to taki szczegół według ciebie.Po pierwsze ktoś musi walczyć w wojnie po drugie ktoś musi płacić podatki na utrzymanie sprzętu wojskowego oraz jego wymiany"
Rosjanom wystarczy to co mają. Jeszcze długo.

"Link dotyczący sprzętu rosyjskiego masz wcześniej poszukaj."
Po co? Jeśli są tam takie rewelacje jak w Twoich postach to dziękuję.

"A chiny zawsze mogą pomoc nieść czeczeną lub pomóc w wznieceniu powstania w azjatyckiej części rosji bo większość jest żółta i coraz wiecej chińczyków a wtedy pomogą biednemu ludowi i zagarnią azjatycką część ruskim."
Tak a Rosja będzie spokojnie patrzeć jak Chińczycy pomagają. Zresztą weź przykład Czeczenii. To samo mogą zrobić z azjatycką cześcią Rosji. Poza tym nikt normalny nie robiłby powstania aby przyłączyć się do Chin.

"A oni za słabo ucierpią na tym by używać broni nuklearnej bo mieszka tam mało a w dodatku ubogiego ludu(ostatnio w oseti za kilkaset dolarów ludzie chodzili i walczyli z ruskimi)."
Eeee.... O co Ci chodziło? Czy Ty przypadkiem nie wyobrażasz sobie że broń nuklearna służy wyłącznie do niszczenia miast?

"A poza tym większość tęskni w rosji za komunizmem i w każdej chwili może wybuchnąć zamieszanie na scenie politycznej. "
Raz już próbowali i im nie wyszło. A teraz od kiedy prezydentem jest Putin byłoby im dużo trudniej.

#133 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 30 styczeń 2006 - 20:12

chodziło o to że w oseti ruskim dali terroryści kilkaset dolarów jednemu i w mieście wybuchła strzelanina i przejeli na chwile wieksza czesc miasta a to pokazuje duch narodu rosyjskiego.Ruskim długo wystarczy to co mają ale rocznie od 0,5 do 1 mln jest ich mniej a wiele republik dołączonych do rosji jest takich że ludność w niej nie czuje sie rosjanami i są nawet do nich wrogo nastawieni.A jak by wybuchło powstanie w azjatyckiej części to chiny miały by pretekst dla opini międzynarodowej a jak by sie im nie udało zawsze mogą zażądać zwrotu mandżuri ruscy na pewno odmówią i wojna gotowa.A broń atomowa będzie moim zdaniem użyta tylko w razie zbliżania sie wojsk do moskwy a jak będą w azjatyckiej części to jej nie użyją bo i tak tereny takie do niczego by sie nie nadawały i nie mogliby wydobyć surowców a po drugiekrytyka i sankcje innych narodów.A z czeczenią to oni nie wygrali bo ci co walczyli znali świetnie teren i uciekli w góry a w tamten region może iść tylko piechota(helikopter łatwo strącić,cięzki sprzęt nie wiedzie a lotnicto nic nie zrobi)więc roztrzelali część ludności cywilnej.A w razie jakiegoś konfliktu cały kaukaz stanie w ogniu przeciwko ruskim bo prawie każdy ma tam kogo pomścić bliskiego.


#134 PEM

PEM

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 03 luty 2006 - 11:13

"A jak by wybuchło powstanie w azjatyckiej części to chiny miały by pretekst dla opini międzynarodowej a jak by sie im nie udało zawsze mogą zażądać zwrotu mandżuri ruscy na pewno odmówią i wojna gotowa."
Pretekst zwrotu Mandżurii nie byłby traktowany poważnie przez żadne normalne państwo.

"A broń atomowa będzie moim zdaniem użyta tylko w razie zbliżania sie wojsk do moskwy a jak będą w azjatyckiej części to jej nie użyją bo i tak tereny takie do niczego by sie nie nadawały i nie mogliby wydobyć surowców a po drugiekrytyka i sankcje innych narodów."
A słyszałeś kiedyś o bombach neutronowych? Poza tym mała głowica może zniszczyć centrum dowodzenia, zaopatrzenie itd. jednocześnie nie powodując skażeń na dużym terytorium. Po drugie wojska Chin cały czas narażone byłyby na ataki lotnictwa i ostrzał rakietowy. Nie byłyby w stanie dowozić zaopatrzenia do jednostek pierwszoliniowych. Wtedy łatwo byłoby je wyeliminować. Dziś nie da się prowadzić wojny bez panowania lub chociaż równowagi w powietrzu. A chińskie lotnictwo jest pod względem technologicznym bardzo przestarzałe.

"A z czeczenią to oni nie wygrali bo ci co walczyli znali świetnie teren i uciekli w góry a w tamten region może iść tylko piechota(helikopter łatwo strącić,cięzki sprzęt nie wiedzie a lotnicto nic nie zrobi)więc roztrzelali część ludności cywilnej."
A jak strącić przy pomocy AK chelikopter typu Mi-24 lub Mi-28? W co celować mistrzu?

"A w razie jakiegoś konfliktu cały kaukaz stanie w ogniu przeciwko ruskim bo prawie każdy ma tam kogo pomścić bliskiego. "
Pomścić ale na kim? Na Rosjanach? A może w klanowych bitkach? Ale wtedy to wyrżną się między sobą.

#135 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 03 luty 2006 - 15:12

A kto powiedział że nie mają czeczeni sprzęty.Myślisz że co sie stało z afganiskimi stingerami które wsiąkły podobnie jak wiele elementów uzbrojenia jako drastyczny przykład podam 80 zaginionych walizek atomowych.A żeby zniszczyć punkty dowodzenia to trzeba mieć wywiad dobry i poparcie ludności w terenie bo to ona ma najczęściej wiele przydatnych informacji.Co dolotnictwa to prawda nawet je modernizuja swoje lotnictwo ale chiny też to robią chociaż mają dość duży dystans do nadrobienia i to fakt.A że wybiją sie na kaukazie to może prawda ale jak coś to na początku zaczną walczyć przeciwko ruskim bo ich nienawidzą i to ruscy dokonują tam rzezie często na kobietach starcach dzieciach.A mogą sie zjednoczyć po takim zamieszaniu a poza tym ruscy chcą bardzo ten region biedy bo jest ważny strategicznie.A mondżuria może być całkiem niezłym pretekstem bo do chińczyków należała przed IIwś a ruscy jej niezasiedlili i ludność jest prochińska.

#136 PEM

PEM

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 03 luty 2006 - 16:28

"A kto powiedział że nie mają czeczeni sprzęty.Myślisz że co sie stało z afganiskimi stingerami które wsiąkły podobnie jak wiele elementów uzbrojenia jako drastyczny przykład podam 80 zaginionych walizek atomowych."
Ano widzisz fakty to pokazują. W Czeczenii z tego co pamiętam to jeśli użyto przeciw Rosjanom rakiet plot to produkcji rosyjskiej bo stingerów tam nie ma. Zresztą to są bardzo sporadyczne wypadki. A te bajki o walizkach są śmieszne. Nie mają jakiegokolwiek pokrycia w faktach. Zresztą 80 to chyba wszystkich było razem.

"A żeby zniszczyć punkty dowodzenia to trzeba mieć wywiad dobry i poparcie ludności w terenie bo to ona ma najczęściej wiele przydatnych informacji."
Wiesz żyjemy w epoce zwiadu radioelektronicznego, takie są rzeczy jak np. satelity, radary, samoloty typu AWACS.


"Co dolotnictwa to prawda nawet je modernizuja swoje lotnictwo ale chiny też to robią chociaż mają dość duży dystans do nadrobienia i to fakt."
Dość duży to w przypadku Chin 30-40 lat.

"A mondżuria może być całkiem niezłym pretekstem bo do chińczyków należała przed IIwś a ruscy jej niezasiedlili i ludność jest prochińska."
Oj nie. Taki pretekst do wojny? Skończyłoby się embatgiem i Chiny by zostały zagłodzone. A Rosji cały świat by z wdzięczności bił pokłony.

#137 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 03 luty 2006 - 16:35

Na wzmocnieniu rosji nie zależałoby na pewno republiką w regionie po są pod silnymi wpływami prozachodnimi lub prochińskimi.A satelitą wszystkiego nie zobaczysz bo istnieje coś takiego jak maskowanie bunkrów,schronów itp a poza tym teraz telekomunikacja sie bardzo rozwineła i nie potrzeba mieć w terenia tak dużej liczby dowódców jak kiedyś.A o walizkach wiem bo miałem książke o rozpadzie zwiazku radzieckiego i jego konsekwencjach a o walizkach mówił otwarcie jeden z generałów rosyjskich który podajrze 1995 roku zginął na syberi w tajemniczej awari samolotu(wysiadły oba silniki i nie chciało sie otworzyć podwozie).

#138 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 22 luty 2006 - 16:49

Niech ktoś poruszy jakąś nową kwestie bo szkoda aby taki fajny temat sie zmarnował.Wszczególności pisze do tych co sie ze mną nie zgadzają

#139 PEM

PEM

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 26 luty 2006 - 04:49

"ZSRR do 1941 r. miał zacofaną, niezorganizowaną "armię", a już dwa lata później mieli najnowocześniejszą."
Nie mieli najnowocześniejszej tylko najliczniejszą.

#140 raven20

raven20

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1328 postów

Napisano 26 luty 2006 - 07:37

Podali W RMF w Wiadomościach że satelity sfotografowały Chiny które się zbroją i być może szykują się do wojny?

ps Rosja gówno może, Chinczycy Wykupują cały czas koncerny w Rosjii, za niedługo To ona nie trafi sobie palcem do .... i CHinczycy bez problemu poradzom sobie z tym Państwem!!!

KB Nie ubliżaj mi Ok jeżeli Ci się nie podobają moje wypowiedzi używaj jakis argumentów aby je obalić a nie wyzywaj mnie.
Bo świadczy to o twojej kulturze osobistej i stopniu wychowania.



Zmieniony przez - raven20 w dniu 2006-02-26 07:38:38

#141 Mirdad

Mirdad

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 26 luty 2006 - 08:27

KB prosze sie odnosić do uzytkownikow z naleznym szacunkiem,post usunąłem.
Proszę o poprawienie swojego posta,bez wyzwisk itp.


#142 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 26 luty 2006 - 13:14

Pamiętajmy o jednym że chiniczycy jak by pokonali rosje i zorganizowali wtedy już armie która by była doświadczona mogli by nie zaprzestać swego pochodu a nato by sie nie odważyło przeciwstawić im już wtedy bo by mieli oni surowce mineralne i byli by od chin uzależnieni energetycznie.A może polska połączy sie z ukrainą i białorusią i rosją i przeciwstawią sie razem chiną pod berłem polskim i by spełniły sie wizje o wielkiej polsce

#143 K.B.

K.B.

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 26 luty 2006 - 15:31

Polska nie połączy się z Rosją. USA za dużo u nas miesza, np. z tą tarczą antyrakietową. Jak przyjdzie co do czego, to i tak zostawią nas na pastwę Wschodu.

A co do Chin, to z tymi mrozami na Syberii to wcale problemu nie musi być. Bo kto powiedział, że koniecznie trzeba tam wpuszczać piechotę i broń konwencjonalną? Przy dzisiejszej technologii używana będzie inna broń w konflikcie międzymocarstwowym. Chociażby samoloty i czołgi bezzałogowe (bo mówi się, że amerykańskie JSF to ostatnie myśliwce załogowe). Będzie broń magnetyczna, a walki mogą przenieść się do przestrzeni kosmicznej.
Tylko jak już pisałem, po co im Syberia? Chiny nie potrzebują surowców mineralnych, tylko ziem uprawnych. Indie i płw. Indochiński są jak znalazł i łatwiej je zdobyć.

Bo wy się na tą Rosję uparliście. Warto zmienić nazwę tematu na "Niedługo Chiny ruszą na Azję."

Zmieniony przez - K.B. w dniu 2006-02-26 15:34:07

#144 GiV79

GiV79

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 26 luty 2006 - 18:06

Kilka mooich uwag odnośnie tematu.
Chiny a raczej chińczycy faktycznie na wschodzie Rosji już sa. Powoli wykupując ziemie i firmy, zakładając nowe firmy, podnosząc poziom życia przekonały do siebie rdzenna ludność. Wiec teoretycznie nie mają po co napadać na tamte ziemie. W dogodnym czasie ludność zamieszkująca wschodnią rosję ogłosi iż odłacza się od macierzy i przyłącza do Chin. Na szczęście Rosjańców jest coraz mniej (mają ujemny przyrost ludności - w przeciagu 50 lat populacja zmniejszy się o połowę) i sami nie dadzą rady opanować pokojowego przejmowania wschodniej Rosji(Syberi) przez Chiny. Czytałem gdzieś kiedyś o malej Chińskiej przepowiedzni - przepowiednia mówiła o zachodniej granicy Chin i jednocześniej wschodniej granicy Polski, a żeby było śmieszniej mapa przedstawiająca tą granice była drukowana na podkoszulkach. A to były lata '60 XX w.
Kolejna sprawa o której tutaj piszecie to zacofanie Chińskiej Armii.
To już przeszłość, MOże było tak jeszcze w latach '90 XXw. Od kilku lat Chińczycy stale modernizują i unowocześniają swoje wojska.
Kupili od rosjan licencje i całe linie produkcyjne samolotów Su-27 i ich kolejnych wersji. Na ich bazie i wlasnych badaniach skonsrułowały kilka nowych konstrukcji samolotów myśliwskich, które są intensywnie eksploatowane i rozwijane. Przy ich możliwościach produkcyjnych szybko wyprodukują o ile już nie maja wyprodukaowanych w miare nowoczesnych samolotów. (w miare ponieważna warunki Azjatyckie są to B.nowoczesne samoloty). podobnie sprawa ma sie z pojazdami gąsienicowymi - czołgami i transporterami opancerzonymi - tych mają dużo i powiedzmy w połowie są to konstrukcje na bazie T-72 i nowsze. Flota morska jest również w bardzo szybkim stopniu modernizowana i powiekszana. O ludziach nie bede pisał.
dodam tylko że broń strzelecka jest na tyle dobra ze z powodzeniem jest kupowana przez kraje bliskiego wschodu.
I chyba najistotniejsze. Rakiety Chińskie nie należą do tych muzealnych.
Są szybko rozwijane i na tyle posiadają daleki zasieg, że pozwoliły wysłać taikonautę w kosmos. Rakiety chińskie są hitami eksportowymi dla państw takich jak Pakistan (na początku - później Pakistańczycy sami opracowali swoje ale przy pomocy Chińczyków), Iran, Korea, i pewnie kilku jeszcze innych państw. Jeśli nie same rakiety to już napewno ich licencje lub pomoc samych Inżynierów z Chin.
Tak wieć śmiało możemy stwierdzić iż Armia chińska nalezy do najszybciej rozwijających się armi świata a już napewno regionu.

Odnośnie Europy:
Ruskie jeszcze raz przemaszerują przez Polskę (moze tylko jej polnocną część). Przemaszerują z hasłami na ustach mowiącymi iż idą Europie na pomoc , pomoc po wielkich, może mniej wielkich kataklizmach. Kataklizmy mogą być spowodowane przez samą Ziemie. zniszczone ma być niektóre miasta Europejskie (Londyn, 2/3 Paryża, Rzym, Mediolan itd.). Angole mają emigrować do Polski. Zachodnia Europa nie przyjmie "pomocy" Rosjan i dojdzie do starć (w wiekszoscii na ziemiach niemieckich). cofający się rosjanie będą niszczyćna swojej drodze wszystko. Zniszczona będzie Warszawa. Niektóre przepowiedznie końca XIXw. i zpoczątków XXw mówią że Warszawa bedzie zniszczona 2 razy zanim stanie się "Centrum Swiata" lub jak kto woli stolicą Polski, która bedzie mocarstwem. W tym czasie kataklizm ogólnoświatowy lub jak mowią niektóre żródła kometa zniszczy 1/3 Ameryki Północnej, część Europy (Angli ma nie być, cześć francji, Hiszpania, Niderlandy i Polnocna część Skandynawi). Miedzy innymi dlatego Polska będzie mocarstwem gdyż mocniejsi od niej przestaną się liczyć na arenie miedzynarodowej a obywatele zachodniej Europy w poszukiwaniu bezpieczeństwa udadzą się na wschód czyli na ziemi RP. W tym czasie z Ameryki Połnocnej wrócą ci co ocaleli.
Niektóre przepowiednie mówią o tym, że Polacy zawrzą sojusz z Arabami (Tatarami). Sądzę że tymi Arabami będą Turcy (też muzułmanie i należą do NATO) z resztą historia mówi, że już jeden sojusz z nimi mieliśmy. I z nimi Stawimy opór Narodom Bliskowschodnim. Pomóc mamy dostać również od jednego z państw Afrykańskich - może RPA?? też krąg cywlizacji zachodni.

pozdrawiam,
Sorki za dlugość ale jakoś tak mi sie pisało dobrze.


Zmieniony przez - GiV79 w dniu 2006-02-26 18:08:26

#145 Kapral_

Kapral_

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 102 postów

Napisano 26 luty 2006 - 23:56

Wojna typu Chiny-Rosja nie jest możliwa w normalnych warunkach, poprostu byłaby nieopłacalna, lecz wszystko jest możliwe w przypadku jakiegoś wielkiego zamieszania wywołanego np. katastrofami naturalnymi, kryzysem energetycznym czy ekonomicznym itp.

#146 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 27 luty 2006 - 17:42

Może macie racje.Ale ta przepowidnia o polsce podobała mi sie.Tylko co do chińsko rosyjskiej wojny to musi ona nastąpic niedługo bo chińczyków jest coraz więcej i mają coraz bardziej zanieczyszczone i zdegradowane środowisko a stalin próbował zasiedlić te wielkie połacie terenu lecz mu nie wyszło tak samo jak carom.A na południe dlatego nie bo np w indiach też brakuje terenów i jest w hu ludności tak samo jak w calym regionie.Chociaż jak by doszło do wielkiego kataklizmu to wojny by nie musiałoby być a co do przyrostu ruskich to po pierwsze cały czas ruscy wracaja z republik postsowieckich do ojczyzny po drugie chińczycy nie będą mogli czekać aż 50 lat.Zwrócicie uwage że już na świecie zaczyna brakować niemal wszystkich surowców.

#147 GiV79

GiV79

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 27 luty 2006 - 17:56

Wracac wracają, ale i tak wg statystyk ruskich jest coraz mniej, a poza tym jest u nich wielu z hivem, grużlicą a oni przedzej czy pozniej się wykończą sami. W narodzie "ruskim" wielu jest skośnookich i mających wiecej wspolnego z azją niż z "właściwą" rosją.

Odnośnie Chin - to sądze ze pierwsza wieksza susza i głód sam zdziesiątkuje azję (Chiny i Indie). jakoś tak nie bardzo moge sobie przytoczyć państwa które mogły by sie same utrzymac w wyniku wielkiego głodu. Niby czym?? ryżem?? Wtedy faktycznie mogą iść na polnoc na Syberie. Tam są pola uprawne.
Ale jak bedzie głód to i ruskich dopadnie
wiec samo w sobie ruscy tez beda głodni i beda padali z głodu, więc wojna tez szybko sie skonczy z racji braku sił i środków (albo dojdzie do szybszego uzycia broni ABC).



#148 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 27 luty 2006 - 22:23

Zapomniałeś o broni atomowej.Jak chińczycy ruskich zaatakują to ja na ich miejscu bym spuścił jedną bombe atomową na nizine chińską gdzie mieszka ok 95% chińczyków zkineło by ich w sumie z 10 czy 20 procent i kłopot na wieki z głowy.Ale chiny mogły by zrobic to samo ale nie zapominajmy że rosjanie nie są skupieni na tak małym terenie.Na nizinie chińskiej dla ciekawostki mieszka ok 500 osób na km kwadratowy nie licząc nielegalnych ludzi

#149 Murdoc_14

Murdoc_14

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 27 luty 2006 - 22:24

"Czytałem gdzieś kiedyś o malej Chińskiej przepowiedzni - przepowiednia mówiła o zachodniej granicy Chin i jednocześniej wschodniej granicy Polski..."

No nie to i w Chinach też o tym mówią? Jakbyś mógł to napisz coś konkretniej o tej przepowiedni.

#150 PEM

PEM

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 27 luty 2006 - 23:07

GiV79
"Kupili od rosjan licencje i całe linie produkcyjne samolotów Su-27 i ich kolejnych wersji."
To się zgadza ale przez bardzo długi czas nie potrafili zbudować latającego licencyjnego Su-27
"Na ich bazie i wlasnych badaniach skonsrułowały kilka nowych konstrukcji samolotów myśliwskich, które są intensywnie eksploatowane i rozwijane. "
Po pierwsze to nie kilka bo tak ze dwa, po drugie to nie sami bo z pomocą Izraela, po trzecie to nie są one intensywnie eksploatowane. Dlatego że brakuje do ich produkcji silników. Rosjanie zdaje się zakończyli sprzedaż AL-31 FN, a chiński odpowiednik jeszcze nie jest gotowy do masowej produkcji.
"Przy ich możliwościach produkcyjnych szybko wyprodukują o ile już nie maja wyprodukaowanych w miare nowoczesnych samolotów. "
50 silników rocznie = 50 samolotów jednosilnikowych.
" podobnie sprawa ma sie z pojazdami gąsienicowymi - czołgami i transporterami opancerzonymi - tych mają dużo i powiedzmy w połowie są to konstrukcje na bazie T-72 i nowsze. "
Nie ponieważ mają problem z produkcją Type 88 w wystarczającej ilości. Nawiasem mówiąc Type 88 A/B są odpowiednikiem powiedzmy T-62 pierwszych wersji, T 88 C to odpowiednik pierwszych wersji T-72. Najnowsze czyli T-98 mogą konkurować z pierwszymi wersjami T-80 ale produkuje się je w śladowych ilościach.
"Flota morska jest również w bardzo szybkim stopniu modernizowana i powiekszana."
O ile Rosjanie coś im sprzedają.
"Rakiety Chińskie nie należą do tych muzealnych. "
Zapewne, ale Rosja ma systemy przeciwrakietowe które miały bronić kraju przed pierwszą ligą czyli rakietami USA. Sami zaś mają najlepsze - Topol M.
"Są szybko rozwijane i na tyle posiadają daleki zasieg, że pozwoliły wysłać taikonautę w kosmos. "
Technologia z epoki Gagarina.


Zmieniony przez - PEM w dniu 2006-02-28 05:27:34

#151 raven20

raven20

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1328 postów

Napisano 28 luty 2006 - 07:25

Moja wizja przyszłości wygląda tak.
Mamy rok 2009 wiele kataklizmów nawiedziło ziemie, ale to co ma nadejśc w tym roku spowoduje wybuch III wojny.
Asteroida niespodziewanie uderza w ocean Atlantycki , ogromna fala Tsunami zalewa USA, Europe.Nie musze pisac jakie ta fala ma konsekfencje, następuje ogromne trzęsienie ziemii po uderzenie asteroidy.
Rosjanie postanawiają zaatakować europe któa została zalana jednak Rosję ubiegają Chiny którzy ją atakują od tyłu. I tak też wybucha III wojna światowa.
Rosja upadnie bardzo szybko i na terenie Polski rozpocznie się ogromna bitwa, do Polaków i Europejczyków dolączą Arabowie i Hindusi którzy dobrze wiedzą że jeżeli pozwolą Chinom na przejęcie Europy to tylko kwestią czasu będzie atak n Bliski wschód.

A teraz troche o Antychryście i mojej wizji jego.
Są to Obcy być może własnie te Gady które opisują niektóre starożytne cywilizacje, a ich omamionym panśtwem są Chiny Jako SMOK.
Św Jan opisywał W apokalipse armię tak liczą a jak wiemy tylko tylu ludzi na ziemii Mają Chinczycy.

#152 GiV79

GiV79

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 28 luty 2006 - 08:26

PEM nie wiem na czym operasz informacje iż chiny mogą zrobic tylko 50 silników rocznie. Faktycznie otrzymaly znaczną omoc z izraela(dokumentacje samolotu LAVI-cos podobnego do F-16 ale ze skrzydłami delta, wraz z nim i silnik). część ich techniki może i opiera się na technologii"gagarina" ale nie zapominajmy iż mamy XXI wiek i wiele technologii można z łatwością kupić lub ukraść, dodam ze wiekszość państw i taka techniką nie dysponuje.
Rosyjscy naukowcy raczej bezrobotni po zmianach z lat '90 napewno woleli prace dla chin niż siedzenie i biadolenie w domu. wieć przez kilka lat pracy dla państwa Srodka z pewnością coś im się udało. pisząc eksploatowane miałem na myśli badane, rozwijane. Aktualnie Chiny jako jedyne państwo jednocześnie rozwijają kilka różnch wersji samolotów. i jako jedyna państwo mają najwiekszy wzrost wydatków na obronę i badania wojskowe.
odnośnie czołgów - oczywiście mają i starsze T-54 ale co ma wiekszeszanse w starciu 1000 czołgów klasy Leoparda 2A4 czy powiedzmy 10.000 T54 i nowszych??
w przepowiedniach jest napisane ze ogromna armia ze wschodu pedzi na zachód w pojazdach, ale w nich już same trupy jeszcze jadą.



A i widze Raven że moja wizja pokrywa się z twoją praktycznie w 100%
może faktycznie przyszłość jest zapisana w nas i czasami udaje nam sie ją odczytać lub sami wymyślamy sobie przyszłość. NIe wiem co gorsze

link na potwierdzenie:
http://www.emeraldesigns.com/matchup/newair.htm - przy okazji mozna sobie porównac przy okazji z odpowiednikami


Zmieniony przez - GiV79 w dniu 2006-02-28 08:27:03

Zmieniony przez - GiV79 w dniu 2006-02-28 08:29:13

Zmieniony przez - GiV79 w dniu 2006-02-28 11:09:31

#153 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 28 luty 2006 - 15:09

Ja sie zgadzam z tobą reiven jeśli chodzi o potoczenie sie losów świata ale pod warunkiem że takie katastrofy nastąpią.I mam pytanie jedno tylko na jakiej podstawie sądzisz że te katastrofy nadejdą czy opierasz sie na przepowiedniach czy własnych wizjach lub z innego źródła

#154 PEM

PEM

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 28 luty 2006 - 15:45

"PEM nie wiem na czym operasz informacje iż chiny mogą zrobic tylko 50 silników rocznie. Faktycznie otrzymaly znaczną omoc z izraela(dokumentacje samolotu LAVI-cos podobnego do F-16 ale ze skrzydłami delta, wraz z nim i silnik). "
Co wiecej dostali cały F-16 od Pakistanu. I w ciągu zaledwie 20 lat powstał J-10.

"PEM nie wiem na czym operasz informacje iż chiny mogą zrobic tylko 50 silników rocznie. "
Z prognoz produkcj tego samolotu.

"Rosyjscy naukowcy raczej bezrobotni po zmianach z lat '90 napewno woleli prace dla chin niż siedzenie i biadolenie w domu. wieć przez kilka lat pracy dla państwa Srodka z pewnością coś im się udało. "
Tylko że coś wynaleźć to jedno a wprowadzić do produkcji to drugie.

"odnośnie czołgów - oczywiście mają i starsze T-54 ale co ma wiekszeszanse w starciu 1000 czołgów klasy Leoparda 2A4 czy powiedzmy 10.000 T54 i nowszych?? "
A jak było w Iraku?

#155 GiV79

GiV79

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 28 luty 2006 - 16:56

w iraku morale i przechodzenie na strone Amerykanów praktycznie całych oddziałów zrobiły swoje

a i tak czas wszystkonam pokarze
pzdr


#156 dobrybajer

dobrybajer

    1

  • Members
  • PipPip
  • 22 postów

Napisano 28 luty 2006 - 18:47

witam.to mój pierwszy dzień na tym forum( wolałem sfd )ale kiedyś interesowałem się trochę zjawiskami paranormalnymi.po pierwsze fajny post i bardzo ciekawa dyskusja.IMO niektóre osoby za bardzo przekonane są o swojej nieomylności.PEM masz wiedze w temacie ale przesadzasz:na pytania odpowiedzasz często pytaniami, bez przedstawienia jakiś dowodów na poparcie swoich argumentów, nie bierzesz pod uwagę zdania innych.płacą ci ruscy czy jak ?możesz mieć rację, ale NIKT nie wiem jak jest naprawdę w tych krajach z uzbrojeniem.jak zwykli ludzie tacy jak ty czy ja mogliby się o takich sprawach dowiedzieć z internetu .faktami jest to, że rosja przestaje być potęgą gospodarczą(może nie licząc gazu),a chiny są szybko rozwijającym się państwem.ale czy to może zadecydować o wyniku ewentualnej wojny.TEGO NIE MOŻEMY STWIERDZIĆ.osobiście nie wierze w zacofanie chin względem rosji ale widomo mogę się mylić.ale ty napisałeś że chińczycy potrzebowalili by 30-40 lat ale nadrobić (wątpliwe)straty.kpisz??kiedy niby ruscy mieli zrobić taką przewagę?? za 30-40 to może być taka technologia, o której nam się nawet nie śniło czy ktoś powiedział że to(ekspansja chin na rosję) ma się stać jutro?nie.za 3(bardziej 4)-8 lat(włączając w ten termin wiele innych przepowiedni,prognoz i moich osobistych przemyśleń) spokojnie mogą nadrobić tą "różnicę" technologiczną.w szczególy techniczne nie wnikam bo się nie znam i nie mogę się równać z twoim poziomem wiedzy ale to musiałem sprostować.PEM ogólnie pamiętaj że inni też mogą mieć rację .pozdro

#157 raven20

raven20

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1328 postów

Napisano 28 luty 2006 - 19:14

Białel
Opieram to o moją wizję,przeczucie i popieram Giv-a moim zdaniem każdy ma w sobie zakodowaną przyszłość, tak samo jak przeszłość i swoje poprzednie wcielenia.

Zmieniony przez - raven20 w dniu 2006-02-28 19:14:37

#158 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 28 luty 2006 - 21:39

ja wiem reven że w latach 70 w usa jakaś hipnotyzerka zrobiła doświadczenie.Kazała się zahipnotyzowanym ludzią przenosić w przyszłość w lata 40 XXI wieku ale ja troche powątpiewam w prawdziwość tego.A co do tego że ruscy mają wielką przewage technologiczną nad chinami to nie wierze bo oni to po prostu sie nie liczą jako potęga chyba że wystarczy do tego arsenał nuklearny.Ale dzisiaj czytałem że chiny groziły tajwanowi inwazją i jak by chiny zaatakowały ruskich podobnie jak w tych przepowiedniach co meteoryt spadnie znikną lądy to polaką nie tylko artabowie i hindusi pomogą ale przedewszystkim korea tajwan japonia i nie koniecznie czynnym udziałem ale przez zbrojenie nas i nikt chyba nie ma wątpliwości że japonia jest wyżej rozwinięta technologicznie od chin i chiny tego nie odrobią w najbliższe 20 lat nie nadrobią.

#159 PEM

PEM

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 28 luty 2006 - 21:45

"jak zwykli ludzie tacy jak ty czy ja mogliby się o takich sprawach dowiedzieć z internetu"
Polecam Nową Technikę Wojskową.
"faktami jest to, że rosja przestaje być potęgą gospodarczą(może nie licząc gazu),"
Jakoś tak jest że ostatnio Putin pompuje coraz więcej pieniędzy w armię.
".ale ty napisałeś że chińczycy potrzebowalili by 30-40 lat ale nadrobić (wątpliwe)straty.kpisz??kiedy niby ruscy mieli zrobić taką przewagę??"
Widzisz to efekt Zimnej Wojny. Rosja ścigała się z USA przez 40 lat i dzięki temu była w czołówce. Jej technika wojskowa stanęłą na najwyższym światowym poziomie. Natomiast Chiny były zacofane potem doświadczyły "dobrodziejstw" okuacji japońskiej, wojny domowej, komunizmu. Bardzo mało czasu zostało im na rozwój. Stąd 30 - 40 lat opóźnienia.
Powróćmy do silników. Na tej stronie jest ciekawy artykół:
http://www.kommersant.com/page.asp?idr=1&id=651264
i cytat z niego:
"China also ordered three sets of aircraft motors. The $267 million contract to deliver 100 RD-93 motors for Chinese FC-1 light fighters was struck in April. The $580 million order for 100 AL-31FN motors to be used for Russian Su-27SKs and Su-30MKKs followed in July. This pattern of Chinese purchases is quite peculiar. Beijing evidently prefers to gradually stop buying fight planes and start importing hardware and components parts that the Chinese industry is unable to produce so far."
W tym miesiącu podpisano umowę na dostawę 180 dalszych. Czy to normalne jeśli kraj może produkować własne ? Istotną częścią licencji na produkcję Su-27 był transfer technologii produkcj silników AL-31. Czyli Chiny dostały na tacy technologię ale mają duże kłopoty z produkcją. Ewidentnie wskazuje to na zacofanie ich przemysłu.
"na pytania odpowiedzasz często pytaniami"
W którym miejscu?

#160 dobrybajer

dobrybajer

    1

  • Members
  • PipPip
  • 22 postów

Napisano 28 luty 2006 - 22:32

PEM
1)"faktami jest to, że rosja przestaje być potęgą gospodarczą(może nie licząc gazu),
Jakoś tak jest że ostatnio Putin pompuje coraz więcej pieniędzy w armię."
sorry to ŻADNA odpowiedź,a napewno nie do mojego stwierdzenia .rosja od zawsze było krajem o BARDZO dużej różnicy statusu majątkowego pomiędzy poszczególnymi klasami obywateli.to że putin wydaje na armię WCALE nie oznacza, że rosyjska gospodarka ma się dobrze.od zawsze rosjanie wydawali kasę na zbrojenia, a obywatele nie mieli co jeść.niestety.
2)30-40 różnicy technologicznej => sorry ale mam nadzieję że nie wierzysz w to co piszesz czym jest 30-40 lat w okresie zimnej wojny a czym teraz.możliwe że za 2lata chinczyk naciśnie guzik a ty wybuchniesz przed kompem(pomysł kolegi ) a ty w niech nie wierzysz....postępu technicznego PRAWIE nie da się przewidzieć.
3)sorry ale z książka to już napewno nie masz racji,chyba że jesteś krewnym PUTINA lub władcy chińskiego(nie wiem jak się pisze jego nazwisko )i masz jakieś sprawdzone informacje... .powtórze jeszcze raz.jak jest naprawdę nie wiesz ty, nie wiem ja i wogóle nikt nie wiem(oprócz Bóga)
NIE DOWIESZ się tego z internetu/książki/gazety/jakiegokolwiek innego "komercyjnego"(dla mas)źródła informacji.tyle.pozdro

#161 raven20

raven20

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1328 postów

Napisano 01 marzec 2006 - 06:22

ak jest naprawdę nie wiesz ty, nie wiem ja i wogóle nikt nie wiem(oprócz Bóga)


Mylisz się!

#162 dobrybajer

dobrybajer

    1

  • Members
  • PipPip
  • 22 postów

Napisano 01 marzec 2006 - 10:13

reven nie bierz tego dosłownie ktoś musi wiedzieć(poza Bogiem).to jasne.ale ani ty ani ja.i to jest w 100% pewne.ani żaden z użytkowników FZN .(chyba że ma powiązania o których wspomniałem )

#163 Kaczmii

Kaczmii

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 01 marzec 2006 - 10:29

dobrybajer jesteś tu nowy wiec pewnie jeszcze nie wiesz ze Raven20 to nasz forumowy jasnowidz i upadły anioł

#164 dobrybajer

dobrybajer

    1

  • Members
  • PipPip
  • 22 postów

Napisano 01 marzec 2006 - 10:36

przeczytałem caly post i zdążyłem się o tym przekonać.wierze w wiele rzeczy.ale czasmi racjonalne podejście też się przydaje

#165 Jarząbek

Jarząbek

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 116 postów

Napisano 01 marzec 2006 - 10:44

Jedyne co jesteśmy w stanie sprawdzić to fakt zwiększonego zbrojenia wojsk konwencjonalnych.Przykład:Niemcy przed I WŚ.Jeżeli chodzi o jakieś złożone technologie oraz nowości,to nawet wywiad ma z tym problemy,a co dopero użytkownicy tego forum .Przykład:Niemcy podczas pierwszych działań I WŚ.Zastosowali różne nowości techniczne,oraz taktyczne.Prowadzicie ciekawą dyskusję,obserwuję ją od dawna.Należy pamiętać,że sytuacja może zmieniać się jak w kalejdoskopie (podczas wojny).Możemy tylko gdybać kto w razie ewentualnego konfliktu stanie po której stronie.Oczywiście największy wpływ na to ma położenie geograficzne.Zresztą każda wojna zaczyna się z powodów granic.

#166 PEM

PEM

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 01 marzec 2006 - 12:39

"2)30-40 różnicy technologicznej => sorry ale mam nadzieję że nie wierzysz w to co piszesz czym jest 30-40 lat w okresie zimnej wojny a czym teraz.możliwe że za 2lata chinczyk naciśnie guzik a ty wybuchniesz przed kompem(pomysł kolegi ) a ty w niech nie wierzysz....postępu technicznego PRAWIE nie da się przewidzieć. "
Jeśli uwarzasz inaczej to proszę podaj informacje na jakich się opierasz. Możemy przecież przeanalizować różne typy uzbrojenia amii Chińskiej.

"3)sorry ale z książka to już napewno nie masz racji,chyba że jesteś krewnym PUTINA lub władcy chińskiego(nie wiem jak się pisze jego nazwisko )i masz jakieś sprawdzone informacje... .powtórze jeszcze raz.jak jest naprawdę nie wiesz ty, nie wiem ja i wogóle nikt nie wiem(oprócz Bóga)"
Och no jasne napewno mają supertajne bronie. Tylko dla niepoznaki kupują u Rosjan silniki do samolotów, okręty itd. Zapewne też dla niepoznaki ich atomowy okręt podwodny psuje się w każdym rejsie.
Atakujesz mnie twierdząc że czegoś nie mogę wiedzieć. Oczywiście że nie wiem wszystkiego ale może mógłbyś napisać na czym opierasz swoje twierdzenia względem chińskiego uzbrojenia?

#167 dobrybajer

dobrybajer

    1

  • Members
  • PipPip
  • 22 postów

Napisano 01 marzec 2006 - 14:38

PEMtroszkę się nie rozumiemy.
1)NIE ATAKUJĘ cię.i nigdy nie było to moim zamiarem
2)tak jak mówiłem nie będę porównywał technicznych aspektów uzbrojenia.bo się nie znam .a już napewno tobię nie dorównuje.
3)powiedziałeś że "oczywiście mogę czegoś nie wiedzieć".właśnie o to chodzi. brakuje tylko żebyś w to uwierzył, a nie tylko tak pisał powtórze ostatni raz nie wiemy jak jest NADRAWDĘ.
pozatym kupują(kupowali)i będą kupować to nie to samo(już pomijam kupowanie jako przykrywkę, chociaż może niesłusznie ).poprostu chcę ci uświadomić jak szybko się świat zmienia.i tak naprawdę mało rzeczy da się przewidzieć.opierasz sie na danych książkowych a przecież takie informacje mogą przestać być aktualne praktycznie z dnia na dzień, a tu mówimy o paru latach...chińczycy już dawno przestali być z tyłu.a nawet jak by nie mieli odpowiednich specjalistów(w co nie wierze to obecnie nie stanowi to problemu, gdyż ludzie odchodzą od wartość a zaczyna rządzić pieniądz(niestety).a możliwości szybkiej i taniej produkcji w chinach są i chyba się z tym zgodzisz
4)wbrew pozorom, to ja też bym życzył zwycięstwa rosji, tylko że w to nie wierze...

#168 PEM

PEM

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 01 marzec 2006 - 16:12

Dobrybajer
W tej dyskusji staram się podzielić swoimi informacjami na temat armi Chin i Rosji, dysproporcji między nimi itd. Uważam że Chiny są militarnie słabsze od Rosji i jeszcze długo nie będą w stanie jej pokonać. Nie będzie też w stanie szybko nadrobić zacofania technologicznego w dziedzinie uzbrojenia.
Uważam też że jeśli ktoś stawia tezę że Chiny są w stanie pokonać Rosję to powinien przytoczyć argumenty. Nowe typy uzbrojenia w armi Chin, jego ilość, produkcję zbrojeniową itd. Nie jest bowiem argumentem wzrost wydatków bo wydatki te są przejadane ze względu na liczebność armi. Jak dotąd takich argumentów brak.

#169 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 01 marzec 2006 - 16:49

To ja przytocze argument ale nie militarny tylko geopolityczny.W razie wojny rosjanie nie mogą być niczego pewni nawet swoich obywateli a w szczególności tych po azjatyckiej stronie bo dużo jest tam chińczyków oraz tych z kaukazu bo nie dość że są najbiedniejsi i dyskryminowani przez rosje to jeszcze cały kaukaz może stanąć w ogniu lub przeciwko rosji w razie jej wojny z kimkolwiek bo oni ich nie nawidzą.Trudno też ocenić faktyczny stan armi obu państw chociaż nie mam szczegółowych informacji ale w pierwszej wojnie rosyjko-czeczeńskiej czeczeni wygrali bo rosyjscy dowódcy nie byli przygotowani do prowadzenia takiej wojny i popełniali szereg błędów technicznych.Tak samo zacofanie chin jest moim zdaniem nie 30-40 lat jak oceniasz bo to by oznaczało że nie mają praktycznie żadnej siły.Chińczycy w konwencjonalnej wojnie mogą również wygrać bo będą mieli lepsze zaplecze gospodarcze i będą mogli przeznaczyć więcej na wojne środków bo co prawda statystyczny chińczyk jest 3 razy biedniejszy od rosjanina ale za to jest ich 10 razy więcej i będą mogli stale uzupełniać swoje straty

#170 PEM

PEM

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 01 marzec 2006 - 17:32

"Trudno też ocenić faktyczny stan armi obu państw chociaż nie mam szczegółowych informacji ale w pierwszej wojnie rosyjko-czeczeńskiej czeczeni wygrali bo rosyjscy dowódcy nie byli przygotowani do prowadzenia takiej wojny i popełniali szereg błędów technicznych."
To był konflikt asymetryczny i żadna armia nie jest do niego przygotowana. Wojna z chinami to byłby zaś konflikt pełnoskalowy.
"Tak samo zacofanie chin jest moim zdaniem nie 30-40 lat jak oceniasz bo to by oznaczało że nie mają praktycznie żadnej siły."
Ależ mają. Jednak na Rosją są za słabi.
"Chińczycy w konwencjonalnej wojnie mogą również wygrać bo będą mieli lepsze zaplecze gospodarcze i będą mogli przeznaczyć więcej na wojne środków bo co prawda statystyczny chińczyk jest 3 razy biedniejszy od rosjanina ale za to jest ich 10 razy więcej i będą mogli stale uzupełniać swoje straty "
Czasy kiedy to było ważne się skończyły jakieś 50 lat temu. Przecież w czasie wojny Koreańskiej Chińczycy rzucili do walki kilkaset tysięcy ludzi i zostali zatrzymani. Może też powiesz mi jak masz zamiar uzupełniać starty pilotów samolotów odrzutowych, załóg czołgów i okrętów? Szkolenie specjalistów trwa przecież miesiące. A co do zaplecza gospodarczego - przecież większość nowoczesnej broni chińskiej lub jej kluczowe elementy pochodzą z importu bardzo często z Rosji. Pewne jest że w przypadku wojny nałożone zostanie na agresora embargo i co wtedy z przemysłem zbrojeniowym?

#171 dobrybajer

dobrybajer

    1

  • Members
  • PipPip
  • 22 postów

Napisano 01 marzec 2006 - 17:36

PEM.masz trochę racji ale oczekując argumentów od kogoś też lepiej sam coś przedstaw.np tarcza przeciwnuklearna rosji to IMO nie argument, bo moim zdaniem nie można stwierdzić czy chiny takowej już nie mają .mam takie zdanie jak białel i wydaję mi się, że użycie broni atomowej w przypadku ewentualnej wojny RACZEJ nie wchodzi w grę.

#172 dobrybajer

dobrybajer

    1

  • Members
  • PipPip
  • 22 postów

Napisano 01 marzec 2006 - 17:40

wiele argumentów natury technicznej,militarnej i ekonomicznej to kwestia sporna i ciężka do rozstrzygnięcia

#173 Jarząbek

Jarząbek

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 116 postów

Napisano 01 marzec 2006 - 18:44

Moim zdaniem Chiny pokojowo zajmą część Rosji."Jeżeli nie możesz kogoś pokonać to go kup" Mario Puzo.

#174 GiV79

GiV79

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 01 marzec 2006 - 19:29

Pem,
Czytam i Nowa Technika Wojskowa i Raport i wiele innych gazet i również stron internetowych przegladam - i doszedłem do wniosków jakie wyzej przedstawiłem.
odnośnie porównań uzbrojenia - mozna sie odniesc do mojej wczesniejszej wypowiedzi. tam umiesciłem link i mozna sobie oblookać uzbrojenie chin.
nie ma tam co prawda ilości, ale wielu sie ze mna zgodzi ze w wypadku chin i rosji podawanie stanów ich uzbrojenia mija sie z celem bo ie ma i nie bedzie oficjalnych danych.
a swoją drogą to dobrybajer masz soga

#175 raven20

raven20

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1328 postów

Napisano 01 marzec 2006 - 19:38

Jejku nie jest ważne kto ile posiada armi, Czy Niemcy były aż taką potegą militarną, nie wydaje mi się.
Pomyślcie jeżeli nadazy sie łatwa okazja na przejęcie terytorium to trzeba z niej skorzystać, pod takim kontem myślcie a nie kto ile ma armi takie sprzeczki nie mają sensu.


Pozdrawiam

#176 K.B.

K.B.

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 01 marzec 2006 - 19:40

To, że Chiny są do tyłu o 40 lat, nie sprawia problemu. Bo oni nie muszą od nowa wymyślać wszystkich technologii. Wystarczy, że kupią po kilka egzemplarzy najnowocześniejszych broni i je splagiatują (tak jak z DVD). Chiny są bardzo bogatym państwem (2 miejsce), więc szybi rozwój naukowy pokona bariery między Rosją, a nawet resztą świata. A fakt że nadal mają zacofaną armię świadczy o tym, że nie planują oni żadnej wojny.

I jeszcze coś o tym śmiesznym meteorycie. Jak on uderzy w Ziemię, to przecież Chiny najbardziej ucierpią! Miliard ludzi mieszka na wielkiej nizinie, która może być zalana po takim katakliźmie. Więc jak już, to Rosja zaatakowałaby Chiny, bo leży w bezpiecznym rejonie.
Nie wiem czemuś się uparł na ten rok 2009, ale nie zaśmiecaj tak dobrego tematu, tylko przejdź na Na Luzie. Jasnowidz się znalazł.

#177 GiV79

GiV79

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 01 marzec 2006 - 19:49


swoją drogą to dobrybajer masz soga

wkleje teraz tekst z innego forum: sorki ze kogos moze uraze ale to teks Gerard Heime, cytuje:

A teraz chwilkę o budżecie zbrojeniowym FR - oficjalnie, to jakieś 14,5mld USD, podczas gdy według analiz SIPRI to 19,4mld a według departamentu Obrony USA może to być nawet 60mld USD. Rzeczywista wysokość budżetu jest niemożliwa do ustalenia, pieniądze przeznaczone na oddziały specjalne (kóre są liczne) są z założenia tajne, liczba tychże oddziałów jest nieznana a to one mają podstawowe znaczenie dla nowej doktryny.

Dla porownania: Armia Chińska liczy sobie 2.250tys żołnierzy, a wydatki Chin na zbrojenia to od 29,9mld USD (oficjalny budżet) przez 35,4mld USD (SIPRI) aż po 90mld USD (Departament Obrony).
Czysto statystycznie wydatki na głowę jednego zolnierza są więc porównywane, albo nawet bardziej na korzyść FR (biorąc pod uwagę wyliczenia SIPRI, które są chyba najbardziej wyśrodkowane, będzie to 17.168USD dla FR i 15.733 USD dla ChRL).

powtarzam: cytat z innego forum (militarnego), adrewsu nie moge podac-regulamin
potwierdzam.



#178 raven20

raven20

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1328 postów

Napisano 01 marzec 2006 - 19:51

Kb a coś ty się tak uparł na mnie co,
Jezeli Asteroida uderzy w Atlantyk to Chiny nie zostaną zalane,
Ja nie mowie o sobie ze jestem Jasnowidzem, ale te wizje i sny cos oznaczaja a co dokladnie jeszcze sam nie wiem.

#179 dobrybajer

dobrybajer

    1

  • Members
  • PipPip
  • 22 postów

Napisano 01 marzec 2006 - 21:06

giv odbiłem.
a swoją drogą w danych podanych przez giva jest to co potwierdza moje (i innych )słowa . NAPRAWDĘ duże rozbieżności.w budżecie.a wy byście chcieli dokładnie porównać ilości jednostek bojowych.można uogólnić.ale prawdy się nie dojdzie

#180 PEM

PEM

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 01 marzec 2006 - 21:18

Dobrybajer
"oczekując argumentów od kogoś też lepiej sam coś przedstaw.np tarcza przeciwnuklearna rosji to IMO nie argument, bo moim zdaniem nie można stwierdzić czy chiny takowej już nie mają "
No przepraszam ale jaki to jest argument? Na jakiej podstawie tak twierdzisz?
GiV79
"Czytam i Nowa Technika Wojskowa i Raport i wiele innych gazet"
To może pamiętasz artykuły o nowych myśliwcach chińskich, lekkich czołgach itd? Nie mam przy sobie tych numerów ale może jutro coś z nich zacytuję.
K.B.
"Wystarczy, że kupią po kilka egzemplarzy najnowocześniejszych broni i je splagiatują"
To nie takie proste. Doskonały przykład - silniki samolotów odrzutowych czy czołgi. Produkcja skomplikowanego uzbrojenia wymaga opanowania nowoczesnych i skomplikowanych technologii.

#181 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 01 marzec 2006 - 21:54

raven a co mi powiesz o tym bo mam poważny problem związany z tym forum.Śni mi sie od pół roku pewien sen.Teraz mam 15 lat i śni mi sie że podczas mojej edukacji ale nie wiem dokładnie kiedy chiny atakują rosje.Ruscy dostają niezłe baty ale wtedy polacy organizują państwo pod swoim berłem połączone z polski ukrainy białorusi litwy łotwy estoni i rosji chociaż ta ostatnia zgodziła sie na to pod przymusem bo sama by przegrała.I to państwo walczy z chinami a ja sie zgłaszam na ochotnika do armi i jest wielka bitwa w okolicach uralu.Trwała kilka miesiećy chińczycy przegrali a konic wojny był następujący.Polacy wcielili w swoje państwo byłe republiki zsrr a żeby chiny nie miały tak łatwo utworzono niepodległy tybet i pod koniec wojny zbombardowano wszystkie zagłębia przemysłowe o znaczeniu strategicznym chociaż najczęściej cywilnym.Panuje pokuj kilka lat ale później nie wiem co ale dzieje sie coś strasznego w na świecie europe atakują muzułanie polaków chiny i wtedy mi sie sen urywa.Co o tym myślisz.A wracając do tematu to chiny będą miały broń może gorszą ale więcej o wiele a ruscy nie będą mogli zaangażować swoich wszystkich sił bo na kaukazie wybuchło by powstanie a ty PEM widze że widzisz tylko szanse chin i rosji tylko patrząc na techniczne parametry broni wojsk tych państw no i może jeszcze ludność ale nie bierzesz pod uwage sytuacji panującej w tych krajach i wokół nich ale dodam żeby było uczciwie że nikt nie zna nastrojów panujących wsród ludzi w chinach i może wybuchnąć nam jakaś niespodzianka np rewolucja jakaś.

#182 dobrybajer

dobrybajer

    1

  • Members
  • PipPip
  • 22 postów

Napisano 01 marzec 2006 - 22:03

chyba ci się pomyliłoja tak NIE twierdzę.problem trzeba raczej rozpatzryć w drugą stronę.czemu ty myślisz, że nie mają??

#183 GiV79

GiV79

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 02 marzec 2006 - 08:28

Pekin pompuje pieniądze przede wszystkim we flotę. Tylko w tym roku w stoczniach rozpoczęto budowę 70 okrętów wojennych, trwa niemal seryjna produkcja nowoczesnych niszczycieli, a istniejące okręty są dozbrajane w nowe systemy rakietowe. Do roku 2007 Chińczycy odbiorą od Rosjan osiem supernowoczesnych łodzi podwodnych, uzbrojonych w ponaddźwiękowe rakiety mogące zagrozić amerykańskim lotniskowcom. Do końca dekady do użytku wejdą też trzy nowe okręty podwodne z napędem atomowym.
Równolegle Chiny modernizują lotnictwo. Już w przyszłym roku będą dysponować 400 myśliwcami Su-27 i 30. Zdeklasują Tajwan i staną się poważną konkurencją dla amerykańskiego lotnictwa na Pacyfiku. Rosja zgodziła się też sprzedać Chinom 40 samolotów transportowych i 78 latających cystern. Ale to, co niepokoi USA najbardziej, to rosnący i wciąż doskonalony arsenał rakiet krótkiego i średniego zasięgu. Chińczycy rozmieszczają co roku od 80 do 120 nowych pocisków. Cel jest prosty: chcą nimi szachować sojuszników USA, a samych Amerykanów trzymać na dystans od Chin i Tajwanu.
Na zakupach się nie kończy. Chińczycy integrują swoją potężną armię, poprawiają logistykę, komunikację, struktury dowodzenia i koordynację oddziałów na polu walki. Zmieniają też doktrynę wojenną: armia ma być gotowa nie tylko do wojny obronnej, ale także do krótkich i technologicznie zaawansowanych interwencji – takich jak amerykańskie inwazje na Afganistan czy Irak. Chińczycy z jednej strony naśladują USA, ale z drugiej pilnie uczą się na błędach tych, którzy przegrali z Amerykanami. Zakopują sieć światłowodową, by nie można było pozbawić ich łączności tak łatwo jak Saddama, a bazy wojskowe przenoszą w głąb lądu, poza pole rażenia amerykańskiej marynarki wojennej.
wiecej na: http://www.przekroj....d=556&Itemid=49
wiecej info z czasem,
pozdrawiam

#184 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 02 marzec 2006 - 12:08

dobrybajer ja mówiłem o Pem a nie o tobie.Napisał ktoś przed chwilą właśnie że chiny rozbudowywują swoją flote i zaczynają być nowoczesną armią.W ciągu kilku lat wzrośnie im pkb na mieszkańca i wtedy jeszcze więcej będą inwestowali w zbrojenia.Groźli oni też taiwanowi w tym tygodniu.Chiny moim zdaniem wzorują sie nie tyle w swoich zbrojeniach i koncepcjach do usa tylko unowocześniają swoje poglądy a wzorce mogą czerpać z japoni przygotowywującej sie kiedyś do IIwś i wiem że powiecie że inne czasy ale oni doskonalą tamtą strategie.

#185 GiV79

GiV79

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 02 marzec 2006 - 12:59



Chińska zabawka wytwarzana przez nich i dla nich
J-11

z resztą nie mi przekonywać
ja tez wielu nie wiem,
sądzę, iż ruskie mieli by problem z chińczykami na polu wojny konwencjonalnej.
na polu wojny atomowej latwiej bedzie ruskim zniszczyc chiny gdyżjak ktos slusznie zauwazył na nizinie chinskiej jest ich najwiecej i z tego latwo ich zniszczyc.
dodam iż zarówno chinole jak i ruskie bombki atomowe mają, mają i wodorowe, broń biologiczną i chemiczną też mają.
wiec jak by co sie miało wydarzyć tobedą jazdy.



Zmieniony przez - GiV79 w dniu 2006-03-02 13:08:21

Zmieniony przez - GiV79 w dniu 2006-03-02 13:09:44

Zmieniony przez - GiV79 w dniu 2006-03-02 13:10:09

#186 Jarząbek

Jarząbek

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 116 postów

Napisano 02 marzec 2006 - 16:18

Wątpię aby któryś kraj odważył się użyć broni atomowej.Przynajmniej na razie.Jest to tylko straszak.

#187 K.B.

K.B.

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 02 marzec 2006 - 17:07

Nie tylko straszak, ale i gwarancja nietykalności. Broń atomowa może stracić znaczenie dopiero wtedy, gdy wszystkie kraje będą ja posiadać.

#188 raven20

raven20

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1328 postów

Napisano 02 marzec 2006 - 18:29

Białel bardzo ciekawe sen muszę przyznać, każdy sen coś oznacza być może widzisz w nim przyszłość zadaj sobie pytanie co ten sen oznacza i jaki ma miec wpływ na twoje życie, mysle że odpowiedzc dostaniesz bardzo szybko

#189 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 02 marzec 2006 - 18:43

Reven sen ma mocne przesłanie i ja sie od pół roku zastanaiwam sie czy sie sprawdzi a jak tak czy by mnie do wojska przyjeli bo bym sie na pewno zgłosił.A broń atomowa to nie tylko straszak bo jak by mieli ruscy paść to mogli by jej użyć i to ja zauważyłem że w dolinie chińskiej leży większość a praktycznie wszyscy bo 95% a reszta to tybetańczycy więc jak ruscy by to jakoś zgrabnie zrobili to jedna bomba i po kłopocie.

#190 L_mar

L_mar

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 98 postów

Napisano 02 marzec 2006 - 20:54

Witam

Białel
Niestety jesteś w błędzie. Na Nizinie Chińskiej nie mieszka 95 % mieszkańców Chin. Faktem jest że średnia zaludnienia na tym obszarze wynosi ok. 700 os. na km2. Ale N. Chińska zajmuje obszar 300 tyś. km2. Trochę mniej niż Polska. Łatwo można policzyć ile ilościowo i procentowo ludności mieszka na Nizinie Chińskiej. Jest to w przybliżeniu ok. 210 mln ludzi, a procentowo ponad 16 %, przy ludności Chin ok. 1 300 000 000.
Na pozostałym obszarze Chin, mniej więcej na wschód od 105 st. szerokości geogr. wsch. (nie licząc Niziny Chińskiej), średnia zaludnienia wynosi od 150 do 400,500 osób na km2. A jest to obszar wielkości połowy Chin , czyli 5 mln km2. Na pozostałym obszarze Chin, czyli na zachód, od 105 st. szer. geogr. wsch. oraz na pólnocy Chin, w Mongoli Wewnętrznej jest niższa niż 50 os. na km2.

Zrzucenie 1 bomby atomowej na Nizinę Chińską, nic nie da. Najwyżej zniszczy jedno duże miasto. Czyli jakieś 1-2 mln ludzi mogłoby zginąć gdyby taka bomba wybuchła w gęsto zaludnionym obszarze miejskim, np. w Pekinie. A Nizina Chińska to nie tylko Pekin (choć praktycznie Pekin leży na obrzeżu N. Chińskiej), ale setki większych lub mniejszych miast. Tak że zrzucenie 1 bomby atomowej nie wystarczy aby zniszczyć wszystkie ważniejsze instalacje militarne, fabryki czy też przy okazji zabić większą ilość ludności. Takich bomb trzeba byłoby kilkadziesiąt...

Trochę informacji o Chinach:
http://pl.chinabroadcast.cn/1/2003/12/09/2@4381.htm
http://c1chiv9nska_r1republika_l1ludowa.kelo.pl/

Pozdrawiam


Zmieniony przez - L_mar w dniu 2006-03-02 20:56:55

Zmieniony przez - L_mar w dniu 2006-03-02 21:04:09

#191 K.B.

K.B.

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 02 marzec 2006 - 22:26

No ale można te bomby zrzucić tak, by napromieniowały teren Chin. Na przykład można zrzucić na rzeki Jangcy i Huang Ho, napromieniowana woda zaszkodzi więcej niż sam wybuch. Albo tak by chmurę wiatry zniosły na miasta ważne. A Chińczycy nie mieliby czego atakować, bo najbliższe metropolie rosyjskie są bardzo daleko od garnicy. Ogólnie rzecz biorąc w przypadku takiego konfliktu Chiny wypadają gorzej pod względem geoterytorialnym - niemal każde miejsce to słaby punkt.

Wszyscy mówią tyle od dobrowolnym odłączeniu się Jakucji od Rosji, ale równie dobrze Tybet może odłączyć się od Chin.

I nie zmieniając tematu: Sen to tylko nocny efekt uboczny dziennego myślenia.

#192 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 02 marzec 2006 - 22:58

co do snu możesz mieć racje.A to że na nizinie chińskiej mieszka 95% miałem podane w ksiązce od geografi do klasy IIgim więc może ty sie pomyliłeś.A pozatym można zawsze zrzucić bombe wodorową i ona ma większy zasięg i po nizinie.co do geografi to faktycznie rosja zyskała by dużą przewage na początku wojny dzięki swoim terytorium.A co do tybetu to nie wiem czy by sie odłączył bo coś mi sie zdaje że jest tam już większość chińczyków.Ale tybetańczycy są wierni tradycji i jeszcze przynajmniej przez 100 lat będą narodem chyba że ich ktoś wymorduje.

#193 L_mar

L_mar

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 98 postów

Napisano 03 marzec 2006 - 01:04

"A to że na nizinie chińskiej mieszka 95% miałem podane w ksiązce od geografi do klasy IIgim więc może ty sie pomyliłeś."

Tak, tak a Kolumb to polski naukowiec...He, he.
Białel jak widać w twojej książce od geografii piszą głupoty.
A ja napewno się nie pomyliłem. Zbyt długo interesuję się geografią.

Na Nizinie Chińskiej nie mieszka 95% ludności. Tak jak pisałem na nizinie tej mieszka 16%, maksymalnie 20%, nie więcej. Gdyby było tak jak piszesz, ze na nizinie tej mieszka 95% ludności Chin, to oznaczałoby ze mieszka tam prawie cała populacja Chin czyli 1250mln ludzi. Czyli wtedy na 1 km2 przypadałoby okolo 4120 ludzi, a nie 700 tak jak jest faktycznie. Wyobrażasz sobie tyle osób na 1 km2? W gęstozaludnionym Tokio zaludnienie wynosi ponad 5000 osób na 1 km2. Jeśli by było tak jak mówisz Nizina Chińska byłaby wielkim megalopolis, czyli jednym wielkim miastem o powierzchni 300 tyś. km2, gdzie byłaby bardzo gęsta zabudowa, a większość zabudowy to byłyby wysokie budynki, wieżowce, czy jak kto woli bloki. Jeśli na Nizinie mieszka 95% populacji Chin to widać na pozostałym obszarze tego kraju, czyli ok 9 mln km2 prawie nikt nie mieszka, bo co to jest te 5% populacji, 50 mln ludzi, na taki obszar. Wychodziłoby że poza Niziną Chińską zaludnienie wynosi ponad 5,5 osoby na 1 km2. W porównaniu ze słabo zaludnioną Mongolią, mało co wiecej.
Nizej zamieszczam 2 mapy. Jedną z mapą fizyczną Chin, gdzie dobrze widać gdzie znajduje sie Nizina Chińska. A druga, przedstawiająca gęstość zaludnienia w Chinach. Bez problemu można porównać jedna mapę z drugą, i zobaczyć jak rozkłada się gęstość zaludnienia poza Niziną Chińską. Już na pierwszy rzut oka można zauważyć że zaludnie poza niziną, na obszarze o którym wcześniej pisałem, jest mało co mniejsze lub niemal takie same jak na nizinie.

Zmieniony przez - L_mar w dniu 2006-03-03 01:05:26

#194 L_mar

L_mar

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 98 postów

Napisano 03 marzec 2006 - 01:33



Mapa geograficzna Chin. Na mapie przedstawione są większe chińskie miasta. Na mapie widać też dokładnie Nizinę Chińską. Dla niewiedzących, jest to ciemnozielony obszar na wschodzie Chin.

#195 L_mar

L_mar

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 98 postów

Napisano 03 marzec 2006 - 01:40



Mapa gęstości zaludnienia Chin. Od razu widać, że poza Niziną Chińską gęstość zaludnienia jest mało co mniejsza lub taka sama (nie licząc obszarów o których wcześniej pisałem).



#196 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 05 marzec 2006 - 14:41

pomyliło mi sie nizina z całą wschodnią częścia.Na zachodniej jest oficjalnie zaludnienie ok 1 osoba na km kwadratowy.Pisze oficjalnie bo tak naprawde nikt nie wie ilu jest chińczyków nawet rząd chiński ale ostrożnie sie szacuje że przynajmniej 1,7 mld i zaraz mnie obiedziecie ale rzadne oficjalne dane w ksiązkach nie uwzględniają dzieci nielegalnych a jak takie sie urodzi to sobie żyje bez papierów przecież nikt go nie zabija a poza tym dokumenty osobiste wydaje sie tam dopiero od 1980 roku

#197 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 05 marzec 2006 - 14:45

Czytałem dzisiaj na wp że chiny chcą zwiększyć swój budżet wojskowy o 14,7.Ja sie nie znam na tym ale według mnie jak ktoś zwiększa wydatki na zbrojenia o prawie 15 procent to szykuje sie do wojny.Podobno jak taiwan oficjalnie ogłosił by niepodległość chiny go zaatakują.Ale zwiększenie o 15% budżetu to przygotowywanie sie do wojny tylko pytanie czy zbrojenia pod pretekstem ewentualnej inwazji na taiwan to nie przykrywka i czy czasami niespodziewanie nie zaatakują rosjan.

#198 L_mar

L_mar

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 98 postów

Napisano 05 marzec 2006 - 18:27

Witam

Białel, nie miałem zamiaru ciebie wcale krytykować czy też "jeździć po tobie." Po prostu napisałem prawdę, skorygowałem to co napisałeś. To wszystko. Ja też sie czasem mylę. Nawet na tym forum. Często wynika to z braku pełnych informacji, wiadomości w danym temacie, niedoczytania czegoś tam.
A wracając do tematu. Racja, tak na prawdę nikt nie wie ile tak na prawdę jest Chińczyków, nawet rząd chiński. Wielu Chińczyków, zwłaszcza na prowincji, ukrywa fakt narodzin większej ilości dzieci niż określa chiński program kontroli urodzeń dzieci. Jednakże faktem jest, że wiele dzieci jest zabijanych w Chinach, również w wiekszości na biednej prowincji, zabijane są zwłaszcza dziewczynki. Powód jest jeden. Wspomniany wcześniej przeze mnie system kontroli narodzin. Ale chyba najważniejszy jest chyba ten, że kobieta nie nadaje się do ciężkiej pracy na roli w wiejskiej rodzinie, w której się urodzi. Rodziny, w których jest więcej kobiet są wtedy biedniejsze. A i też jeszcze jedna kobieta więcej jest potencjalną matką nastepnych dzieci. Co w jeszcze wiekszym stopniu powiększa biedę w rodzinie żyjącej na prowincji. Jest to myślenie wręcz ze średniowiecza. Dla wielu to co napisałem może być oburzajace ale tak właśnie jest, przynajmniej tak było w latach 90-tych XX wieku. Jakis czas temu, wielokrotnie mówiono o tym w telewizji. I nie sądzę aby coś się pod tym względem do dziś zmieniło, zwłaszcza na chińskiej prowincji.

Chiny zwiększają swe wydatki na zbrojenia bo mają z czego. W tamtym roku Chiny miały ponad 150 mld. dolarów nadwyżki w budżecie. Chińska gospodarka rozwija się tak szybko że nawet ich specjalisci nie wiedzą ile tak na prawdę wynosi, ma wynosić ich wzrost gospodarczy. Tak było w tamtym roku. Ich specjaliści na początku roku mówili o 9 procentowym wzroscie gospodarczym, a na koniec roku okazało sie ze wynosił tak na prawde 18 procent. Stąd i ta 150 miliardowa nadwyżka w chińskim budżecie. Tak że mają co wydawac na broń...

Pozdrawiam

Zmieniony przez - L_mar w dniu 2006-03-05 18:35:24

#199 MCheat

MCheat

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 05 marzec 2006 - 22:37

A ja mam taką dziwną myśl od jakiegoś czasu. Wydaje mi się że przepowiednie z tym że Chiny zaatakują europę i cały świat, zaczeły się już wypełniać. tylko ich interpretacja jest zła.
Chodzi mi mianowicie o to, że to nie Chiny jako takie ale coś z Chin zaczeło atakować europę.
może niektórzy już wiedzą do czego zmierzam...
Chodzi mi o Ptasią grypę.
w końcu wszystko zaczęło się od Chin.. z tamtąd tak właściwie zaczeła się rozprzestrzeniać...
dziwnym trafem ominęła polskę i najpierw zaatakował zachód europy..

z drugiej strony, może ptasia groźna dla ludzi nie powstała w sposób naturalny, może Chiny jej w tym pomogły... moze to rodzej utajonej broni bilolgicznej...

kto wie,

a, może ja już bredzić zaczynam bo jest późno

#200 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 06 marzec 2006 - 15:32

To by było naprawde bardzo logiczne bo w chinach też występiła i zniszczyć swoją gospodarke nie wiem czy wiesz ale chińczycy zakupili 14mld szczepionek dla drobiu na grype i tak nie zwalczyły jej.A to że najpierw na zachodzie wystąpiła to tylko dlatego że albo mieliśmy farta albo nasi eksperci jej nie wykryli.A wiecie czemu ptasia grypa pojawiła sie najpierw w toruniu??bo to kara boska za radio maryja.A co do chin to mają oni olbrzymi potencjał i sam mówisz że mają możliwości ogromnych nakładów na armie.Więc czemu za 5,10 lat a jak będzia tak rosły nakłady to za 10 lat będą mieli o 150% więcej nakładów na armie nie będą mogli pokonać ruskich a może nawet i usa??Chociaż te ostatnie tylko na morzu.Czytałem taką przepowiednie że europa zach zostanie zalana częsciowa polska nietknięta walczy z sojusznikami z braterską pomocą rosji ale przegrywa chiny atakują kanade bo cierpią głód ale dostają wpier*** od usa a polska ponownie staje sie silna.Wiem że to tylko przepowiednia ale w naszych rozważaniach mówimy o stanie posiadania obecnym a nikt nie przewiduje możliwych katastrof naturalnych



Similar Topics Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


Pozycjonowanie strony: Virtual Development