Skocz do zawartości




Zdjęcie

ciąg dalszy


23008 odpowiedzi w tym temacie

#22801 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 10 lipiec 2017 - 10:29

quasi;

-Polskę da się traktować jak ojczyznę?

kas;

-nie ma żadnych podstaw do uczestniczenia w ich wspólnotach..we wspólnotach,które tworzą...

quasi;

-z czego to wyszło...że jakiś naród...ojczyzna...stało się przyczynkiem do destrukcji rodziny?

kas;

-nie da się tworzyć rodziny...jeśli wypycha się poza margines członków rodziny...by robić miejsce dla obcych... których przez wieki zadomowiło się w Polsce.. i dla kolejnych...

quasi;

-Polska jest jak taka wyrodna matka?

kas;

-coś w ten deseń...jak ta jasnogórska królowa Polski...

quasi;

-że urodziła,by wydać na śmierć?

kas;

-bardziej tu widzę syndrom jokasty... z owa chęcią zapobieżenia przyszłych nieszczęść..

quasi;

-objawionych we śnie? ale przecież dowiedzionym jest...iż to wszelkie prewencyjne działania prowadza do realizowania owych nieszczęść...czy nawet ich zwielokrotnienia...

/................../


omnis moriar


#22802 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 10 lipiec 2017 - 11:28

quasi;

-więc...jeśli nie chodzi o pieniądze...bo gdyby system chciał od ciebie pieniędzy...to byś je miał...chodzi o zaangażowanie innego typu?

kas;

-do czego zmierza ta rozmowa?[śmiech] do wyrażenia poczucia żalu?

quasi;

-może....do tłumaczenia sobie,dlaczego emigracja,...zamiast jakichś działań w kraju...

kas;

-w kraju? uczynili z tego jakiś przytułek dla obłąkanych...humanitarnie ratujących świat...albo co się da...

quasi;

-ale...skąd te myśli.... jakby ta Polska to twoje życie było...jakby to wszystko było twoimi sprawami...

kas;

-że przez to nie mogę się skupić na własnym życiu?

quasi;

-mniej więcej... jakby coś cie próbowało zmusić do zajęcia się...

kas;

-cudzymi sprawami? nie żyję dla innych...ani nie jest mi  z nimi po drodze...

quasi;

-bo oni odchodzą w przeszłość?

/................./


omnis moriar


#22803 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 11 lipiec 2017 - 05:52

Chłopo-robotnik i boa grzechotnik,
z niebytu wynurza się fal,
wiedzie swa mamę i tatę, i żonkę,
i rusza, wyrusza na bal.

Sucha kostucha - ta Miss Wykidajło,
wyłączy nam prąd w środku dnia.
Pchajmy wiec taczki obłędu, jak Byron,
bo raz mamy bal!

Ref.
Niech żyje bal!
Bo to życie to bal jest nad bale!
Niech żyje bal!
Drugi raz nie zaproszą nas wcale!
Orkiestra gra!
Jeszcze tańczą i drzwi są otwarte!
Dzień warty dnia!
A to życie zachodu jest warte!

 


omnis moriar


#22804 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 11 lipiec 2017 - 05:54

in vino veritas, in aqua sanitas

(1.1) w winie prawda, w wodzie zdrowie

 


omnis moriar


#22805 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 11 lipiec 2017 - 06:03


Relatywizm – pogląd filozoficzny, wedle którego prawdziwość wypowiedzi można oceniać wyłącznie w kontekście systemu, w którym są one wypowiadane. Tym samym relatywizm stwierdza, że nie istnieją zdania niosące absolutną treść, których ocena byłaby identyczna i niezależna od jej kontekstu.

 


Relatywizm moralny – pojęcie niejednoznaczne, obejmujące różne, zbliżone poglądy na moralność. Wersja pierwsza, określana jako normatywny relatywizm moralny, uznaje, że różni ludzie mogą podlegać odmiennym wymaganiom moralnym. Wersja druga, określana jako relatywizm osądu moralnego, stanowi, że sądy moralne są względne i zależą od osób, grupy i okoliczności. W wersji trzeciej, nazwanej relatywizmem metaetycznym, uznaje się, że każdy system wartości może być równoprawny[1]. Mogą istnieć wersje słabe i mocne relatywizmu moralnego. W wersji słabej względność oceny w relacji do obyczajów, tradycji religii bądź systemu prawnego dotyczy tylko niektórych kategorii czynów

 


Relatywizm kulturowy – pogląd głoszący, iż żadna praktyka kulturowa nie jest dobra ani zła sama w sobie, ale musi być oceniona w kontekście w jakim funkcjonuje. Takie spojrzenie doprowadziło obserwatorów do powstrzymania się od ocen oraz sądów wartościujących obce praktyki z punktu widzenia własnej kultury. Relatywizm kulturowy odrzuca więc możliwość wartościowania obcej kultury przez pryzmat własnych wartości, prowadząc do większego obiektywizmu w postrzeganiu "swojej" i "obcej" kultury.

 


Relatywizm socjologiczny – w etyce względność pojęć moralnych w zależności od społeczności, grupy społecznej, do której odnosi się ocena moralna.

Istnieją normy moralne obecne w większości istniejących systemów moralnych, zwane elementarnymi normami moralnymi. Jednakże oprócz nich są jeszcze inne normy moralne, obowiązujące tylko w niektórych grupach społecznych. Brzeziński nazywa je "nadliczbowymi". Zauważa, że można podać normy moralne obejmujące jedynie arystokrację. Arystokrata musiał przestrzegać ich bezwarunkowo. Przestrzegania ich nie wymagano już od przedstawicieli niższych warstw społecznych, choć zachowania zgodne z nimi były pożądane. W odróżnieniu od relarywizmu historycznego, w tym przypadku rózne grupy społeczne wyznające różne normy moralne żyją ze sobą w tym samym czasie. Pojęcie relatywizmu socjologicznego stosuje się i do czasów dzisiejszych, gdy mówi się o normach rozmaitych grup, np. zawodowych. Przykład stanowić tu może etyka lekarska, wynikająca ze specyfiki tego zawodu[1].

 


omnis moriar


#22806 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 11 lipiec 2017 - 06:04

Fakty nie istnieją, jedynie interpretacja.

__nietzsche


omnis moriar


#22807 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 11 lipiec 2017 - 06:12

quasi;

-czy rzeczywiście fakty nie istnieją?

kas;

-tak działa ich świat...jakby istniały tylko interpretacje..

quasi;

-a co w tym złego?

kas;

-czym różni się fakt od jego interpretacji? niczym,o ile nie istnieje możliwość interpretacji dowolnej...

quasi;

-ten chaos to z możliwości dowolnej interpretacji faktów?

kas;

-przecież fakty nie istnieją...[śmiech]

quasi;

-to czego interpretacją są te brednie?

kas;

-w ich rzeczywistości? to,co bredzą ma ukryć to,że istnieją fakty...

quasi;

-czyli... to ich powszechne lanie wody... cały ten bełkot jest jak dolewanie wody do wina?

kas;

-no...można się posłużyć takim wygibasem myślowym...to ich lanie wody,w sensie interpretowania prawdy jest jak próba rozcieńczenia owej prawdy,czyli faktów..


omnis moriar


#22808 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 11 lipiec 2017 - 06:27

kłamstwo ma krótkie nogi

 

 

 

quasi;

-kłamstwo zawsze wyjdzie na jaw? takie jest znaczenie?

kas;

-znaczenie jest w rzekomym synonimie tego powiedzenia...

quasi;

-że kłamstwem daleko się nie zajdzie?

kas;

-w mojej dowolnej interpretacji to powiedzenie nie istnieje bez zestawienia kłamstwa z prawdą,a co za tym idzie...nie istnieje rzeczywistość kłamców bez zestawienia z rzeczywistością prawdy...

quasi;

-a w tym kontekście cóż znaczą te krótkie nogi kłamstwa?

kas;

-że kłamcy zostają daleko w tyle...są opóźnieni w rozwoju...

quasi;

-ale...jak sie okazuje...to kłamcy stanowią awangardę w tej rzeczywistości.. opóźniając jakby celowo ów marsz...

kas;

-tez trzeba było się oddzielić od tej plugawej karawany,by nie marnować czasu wlokąc się za jakimiś...wręcz od kłamstwa pozbawionymi nóg...

quasi;

-czyli,że kłamstwo pozbawia możliwości?

kas;

-na kłamstwie budują ten świat... ale to nie kłamstwo czyni cokolwiek stabilnym...trwałym..

/............../


omnis moriar


#22809 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 11 lipiec 2017 - 06:34

wyjść na jaw

związek frazeologiczny

(1.1) stać się wiadomym, przestać być tajemnicą; wydać się

 

 

 

https://pl.wiktionar...wyjść_na_jaw#pl


omnis moriar


#22810 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 11 lipiec 2017 - 06:41

quasi;

-nie lepiej byłoby twierdzić...iż kłamstwo nigdy nie ujrzy światła dziennego?

kas;

-niż,że zawsze wyjdzie na jaw?[śmiech] pewnie,że lepiej...

quasi;

-nie nuży cię to odczarowywanie tej haniebnie zaklętej rzeczywistości?

kas;

-że nie widać końca tej drogi?

quasi;

-i...wydawać by się mogło,iż to jakaś syzyfowa praca jest...

kas;

-ale i też idzie ku lepszemu...kłamcy już nie interpretują faktów...ale rzucają stwierdzeniami.... określając kłamliwie coś,co się dzieje..

quasi;

-że polskie obozy koncentracyjne?

kas;

-albo,że w Polsce dzieje się coś wbrew konstytucji..że Polacy to rasiści...

quasi;

-to już ostatnie podrygi tego zakłamanego świata i jego rzeczników?

kas;

-przestają się kryć ze swoimi intencjami..


omnis moriar


#22811 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 11 lipiec 2017 - 07:02

quasi;

-in vino veritas...co ma prawda do tego,co ktoś po alkoholu bredzi?

kas;

-to pewnie ma znaczenie w jakimś wymiarze mikro.. gdy alkohol,czy inne używki..nie pozwalają ukryć tego,co się naprawdę o czym/kim myśli...w jakimś gronie osób ze sobą egzystujących..

quasi;

-ale...wpisało się to w jakąś rzeczywistośc szamanów...owych debili szukających kontaktu z jakimiś abstrakcyjnymi światami po zażyciu...

kas;

-po dopalaczach?[śmiech] jest w ich rzeczywistości coś...co wskazuje,iż dzieje się w duchu bałwochwalenia jakichś zaćpanych,zapijaczonych ścierw ludzkich...

quasi;

-i wytworów ich umysłów?

kas;

-xactly...


omnis moriar


#22812 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 11 lipiec 2017 - 07:17

Plotka – niesprawdzona lub kłamliwa wiadomość, zwykle powodująca utratę dobrego wizerunku osoby, której dotyczy.

 

plotka_172v2.jpg


omnis moriar


#22813 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 11 lipiec 2017 - 07:32

quasi;

-kowal zawinił...a cygana powiesili... to dopuszczalne w ich grach...by niewinnych obarczać winą?

kas;

-taka jest natura również chrześcijaństwa...jak i w tym duchu dzieje się ta ich koscielna sprawiedliwość w sensie spowiedzi i odpuszczania grzechów..

quasi;

-sprawiedliwość kierująca się jakimś interesem? wystarczy ukarać kogokolwiek,by tej ich sprawiedliwości stało się zadość?

kas;

-widać im to wystarcza...

quasi;

-sprawiedliwość jest ślepa?[śmiech]

Temida_EH_big.jpg

 

 

kas;

-znów mamy problem z wypaczoną interpretacją...

quasi;

-ślepoty?

kas;

-idei sprawiedliwości...przecież to oczywiste,iż nie chodzi o to,że sprawiedliwość jest ślepa,ale że nie kieruje się w sądach tym,kogo sądzi...

quasi;

-że to bez znaczenia przed jej obliczem,kim jest ktoś kto popełnił przestępstwo?

kas;

-xactly....że w sądzie osądza się czyny,a nie ludzi przez wzgląd na to kim są...stosując przez ten wzgląd różną miarę...


omnis moriar


#22814 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 11 lipiec 2017 - 07:37






iustitias vestras iudicabo
[łac.],
sprawiedliwość waszą sądzić będę (napis w sali sądowej trybunałów w dawnej Polsce).

 


omnis moriar


#22815 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 11 lipiec 2017 - 07:44

zmowa

potajemne porozumienie kilku osób w jakiejś sprawie; spisek; sprzysiężenie


omnis moriar


#22816 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 11 lipiec 2017 - 07:54

quasi;

-czemu tak trudno...uciec od wrażenia,iż jakoby świat zmówił się przeciwko tobie?

kas;

-że na każdym kroku w ich rzeczywistości można się spodziewać agresji?

quasi;

-nie jesteś kompromisowy?

kas;

-to nie tak...a raczej z dwojga złego..jeśli pójście na kompromis niczego nie zmienia w mojej sytuacji...albo i ją pogarsza..

quasi;

-to już lepiej ponosić konsekwencje bezkompromisowości?

kas;

-to oczywiste...


omnis moriar


#22817 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 11 lipiec 2017 - 08:08

quasi;

-więc... plugawe świnie stworzyły system bazujący na czynieniu wszystkich ludzi jedną rodziną?

kas;

-stosowanie nazewnictwa z zakresu rodziny...nazywanie wszystkich braćmi,siostrami...czy ojcami,matkami...wprost wyrasta z jakiejś idei,w której chroni się najbliższych przed konsekwencjami..kierowanie się nepotyzmem..et cetera... z wykorzystaniem idei rodziny,zależności i ról..

quasi;

-więc...przecież idea chrześcijaństwa powinna im być ideą wrogą...wręcz złowieszczą...

kas;

-że nawet ojciec swojego syna nie oszczędził przed karą? było już o tym...[śmiech]

quasi;

-a to znów kwestia swobody interpretacji?

kas;

-sama idea zbawienia zawierająca się w kościele...zakłada przecież,iż powieszono niewinnego...czy też wciąż nieustająco spada na niego odpowiedzialność za działalność wszelkiej maści ścierw ludzkich...

quasi;

-wszystko się da wziąć na rozum? wytłumaczyć rozumnie?

kas;

-to oczywiste..bezzasadnym jest twierdzenie,iż istnieje coś niezrozumiałego... coś,czego nie da się pojąć rozumem..

quasi;

-to bezbożne życzenie jakichś ścierw ludzkich?

kas;

-mniej więcej... myślenie życzeniowe...


omnis moriar


#22818 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 11 lipiec 2017 - 08:10

Audiatur et altera pars, znana też jako Audi alteram partem (łac. należy wysłuchać drugiej strony) – podstawowa zasada w prawie procesowym rzymskim. Mówi ona: Niechaj druga strona też zostanie wysłuchana.

 


omnis moriar


#22819 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 11 lipiec 2017 - 08:24

quasi;

-kto pierwszy ten lepszy?

kas;

-że w świetle ich sprawiedliwości...kto pierwszy rzuci kamieniem,ten lepszy w prawie?

quasi;

-ano...

kas;

-należy założyć...iż w czasach ostatecznych... zło będzie miało przewagę na każdej płaszczyźnie...że stanowiony będzie system,w którym wszystko będzie ustanowione tak,by działało na korzyść wszelkich ścierw ludzkich...

quasi;

-i konformistów?

kas;

-mamy do czynienia z sytuacją,w której domagają się...jakby istniała jakaś konieczność...by zaakceptować jakieś ich przystosowanie się do egzystencji pod okupacją zła...

quasi;

-a oni sami...niby nie są źli,ale muszą się wykazywać,by siły zła nie ingerowały w tę ich autonomię konformistyczną?

kas;

-we wszystkim w ich działaniach da się odnaleźć analogie do życia pod okupacją...czy zaborami...

quasi;

-ale...przecież czasem już nawet się nie kryją...z tym,że są kolaborantami,a nie żadnymi reprezentantami interesów narodu... współpracującymi z okupantami w dziele wyniszczenia narodu...czy też nawet Europy...

kas;

-słychać to w tej części,która obecnie stanowi w Polsce opozycję... gdy nawet głośno dowodzą...iż nie reprezentują interesów narodu polskiego...ale wiernie służą ideom okupantów...że z uśmiechami na ustach prowadzili Polaków nie...

quasi;

-korczak mi się przypomniał...  opowiadał tym dzieciom z którymi szedł na zagładę jakieś bajki? żeby ukryć to,że idą na śmierć?

kas;

-korczak? tusk przecież wykorzystał ową możliwość ucieczki....z której zrezygnował korczak...

/.................../


omnis moriar


#22820 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 11 lipiec 2017 - 08:30

Prius quam exaudias ne iudices Nie sądź zanim nie wysłuchasz

 


omnis moriar


#22821 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 11 lipiec 2017 - 08:40

quasi;

-kiedyś...marzyło się o dalekich lądach...o odkrywaniu nieznanych kontynentów...

kas;

-ta potrzeba wynikała z tego,by oddalać zagrożenie dla systemu..

quasi;

-znaczy...to idea zaszczepiana w umysłach tych,których chciano gdzieś wysłać,by się ich pozbyć?

kas;

-xactly...dziś,gdy każdy kawałek ziemi już skatalogowano... próbuje zaszczepiać się idee podróży kosmicznych...

quasi;

-albo jakichkolwiek innych idei...które spowodowałyby utratę kontaktu z rzeczywistością?

kas;

-ano... by dla jakiejś mrzonki porzucić to,co ważne..

quasi;

-czyli...by nie być obecnym... chodzi więc o to,by pozbyć się ludzi,którzy mogą systemowi ścierw zaszkodzić?

kas;

-taki sen miałem..[śmiech]


omnis moriar


#22822 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 11 lipiec 2017 - 08:49

quasi;

-nie ma więc...faktów dokonanych,którym nie można by się było przeciwstawić?

kas;

-to oczywiste... bo kim są ci wszyscy...którzy sugerują,iż sam sobie jestem swojego losu..[śmiech] ofiarą własnych zasad... i takietam...

quasi;

-trzeba by porozmawiać o tych zasadach...[śmiech] i co z nich czyni ofiary...

kas;

-ofiary sukcesu? no...zasady,które wyznają...


omnis moriar


#22823 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 11 lipiec 2017 - 08:57

quasi;

-więc...wszyscy staja się ofiarami...niezależnie jakie zasady wyznają?jakimi sie w życiu kierują?

kas;

-doszło do przesilenia systemu...w kwestii przypisywania miana zwycięzców tym,którzy nie kierują się żadną etyką... przyznawania prawa do sukcesu ludziom,którzy nie cofną się przed żadnym skurwysyństwem w swoich dążeniach...

quasi;

-da się to odwrócić?bo przecież przyzwoitym być nie warto... trudno nie zauważyć,iż ich rzeczywistość sprzyja i usprawiedliwia owo skurwysyństwo..

kas;

-może...ale cudów nie ma...


omnis moriar


#22824 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 11 lipiec 2017 - 09:05

quasi;

-więc...impas po owej domniemanej rewolucji solidarności z początku lat osiemdziesiątych...

kas;

-widać uznano za konieczne odrzucenie wszelkiej etyki,czy też odrzucenie kierowania się jakimikolwiek odruchami ludzkimi...o solidarności nie wspominając...

quasi;

-uznano więc za konieczne...dla przełamania stagnacji ekonomicznej...odrzucenie człowieczeństwa?

kas;

-uznano za konieczne przyzwolenie na działalność tych,którzy nie kierowali się niczym innym,jak tylko własnym interesem...czy wąsko rozumianym interesem jakichś grup...

/................../


omnis moriar


#22825 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 11 lipiec 2017 - 09:20

quasi;

-odddawanie kamienic w warszawie...ma wiele wspólnego z tym,co działo się w Polsce...

kas;

-co zostało zapoczątkowane w Polsce po roku 89...

quasi;

-jednym z założeń przełamania impasu miało być przyzwolenie na rozkradanie przedsiębiorstw...bez liczenia się z ludźmi?

kas;

-likwidacja,rozkradanie...postanowiona najwidoczniej doprowadzić domniemany komunizm w Polsce do całkowitego upadku..włącznie w likwidację wszystkiego,co w PRL-u zbudowano..

quasi;

-aż przyszedł czas na oddawanie majątków spadkobiercom?

kas;

-jakim spadkobiercom...oszustom.. przecież nie oddaje się niczego prawowitym spadkobiercom..nawet,jeśli ci żyją...

quasi;

-no chyba,że to żydki,albo inne obce?

kas;

-xactly...


omnis moriar


#22826 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 11 lipiec 2017 - 09:31

GettyImages-811667268-714x478.jpg


omnis moriar


#22827 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 11 lipiec 2017 - 11:33

quasi;

-ten się śmieje,kto sie śmieje ostatni?

kas;

-oj tam...

quasi;

-to jak węgrzy chca sprawić..by soros nie śmiał sie jako ostatni?

kas;

-ostatni kto?

quasi;

-no nie wiem...pierwsi będa ostatnimi,ostatni pierwszymi...

kas;

-nędzna to reguła...

quasi;

-bo wymusza ciągły ruch?

kas;

-juz lepiej się nie śmiać w ogóle...

quasi;

-znaczy...pozostawić im śmiech?

kas;

-a czy im do śmiechu? zresztą śmiech w tym ujeciu symbolizuje pasmo sukcesów...a co za tym idzie...również i radość z porażki innych..

quasi;

-w tym ujęciu? a nie znaczy tego,żeby się za wcześnie nie cieszyć?

kas;

-przedwcześnie?

quasi;

-nop...zanim się celu nie osiągnie...bo taki przekaz jest na tym plakacie z akcji przeciwko sorosowi...nie pozwólmy żeby śmiał się ostatni...znaczy tyle,co nie pozwólmy mu osiągnąć celu...


omnis moriar


#22828 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 11 lipiec 2017 - 11:35

gdzie nie ma kary - tam nie ma miary

 


omnis moriar


#22829 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 11 lipiec 2017 - 12:06

 

Wisiał cień, nad jego dolą
On wył jak wilk, nad własną zgubą
Chłód i blask polarną zorzą
Oczy jej zielenią zimną
Nie zawróci jej
Nie zawróci rzeki biegu, nie
Doskonale wie, nie miał nic prócz samej wiary w to
Że gdy spogląda w niebo, ktoś wysłucha jego... prośby.

Na szerokie wody mnie weź,
jak woda tu wpłyń, wpłyń na mnie
Na szerokie wody mnie weź,
winę mą zmyj, zgaś ranę
Bo igrałem z ogniem, z ogniem igrałem
Na szerokie wody mnie weź,
wodą na młyn bądź dla mnie


Stąpał po ruchomych piaskach
Przegapił swą ostatnią szansę
Ich serca to już inne miasta
Zgubiły dom ich dusze bratnie
Nie zastąpi jej,
a ona nie zastąpi jego nikim też
Musieli przez to przejść.
A może był im, był pisany sztorm
I wysłucha niebo
Zaniesionej dawno prośby

Na szerokie wody mnie weź,
jak woda tu wpłyń, wpłyń na mnie
Na szerokie wody mnie weź,
winę mą zmyj, zgaś ranę
Bo igrałem z ogniem, z ogniem igrałem
Na szerokie wody mnie weź,
wodą na młyn bądź dla mnie

Wpłyń na mnie i ugaś, ugaś
Mą ranę ugaś, ugaś
Bo igrałem z ogniem, z ogniem igrałem
igrałem z ogniem, z ogniem igrałem

ugaś mnie, o Panie!
jak woda wpłyń w mą ranę
Bo igrałem z ogniem, z ogniem igrałem
igrałem z ogniem, z ogniem igrałem

Na szerokie wody mnie weź,
jak woda tu wpłyń, wpłyń na mnie
Na szerokie wody mnie weź,
winę mą zmyj, wpłyń na mnie
Bo igrałem z ogniem, z ogniem igrałem
igrałem z ogniem, z ogniem igrałem

 


omnis moriar


#22830 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 11 lipiec 2017 - 12:29

quasi;

-mówią,że nadzieja jest matką głupich... i że umiera ostatnia...

kas;

-cały świat widać jest pełen sierot..

quasi;

-nadzieja umarła?

kas;

-dawno temu..


omnis moriar


#22831 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 11 lipiec 2017 - 12:32

16403.png


omnis moriar


#22832 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 lipiec 2017 - 06:27

 

 

 



"Jeśli nie możesz przynieść dobrych wiadomości, to nie przynoś żadnych"

 

 

 


Kolejny utwór z mocnymi odniesieniami starotestamentowymi. Tytuł i zapewne pomysł piosenki znalazł Dylan w Księdze przysłów (13:17)[1]. Poszedł jednak dalej i z pewnością jego archetypiczne ukazanie postaci posłańca powstało pod wpływem wielkich dzieł literackich. Sofokles w Antygonie stwierdza nikt nie kocha posłańca, który przynosi złe wieści[2]. Również i Szekspir opisał pracę posłańca w Królu Henryku IVTen pierwszy przynosiciel niechcianych wieści (...)[3].

Posłaniec Dylana jest poetą, którego rolą (niewygodną i czasem nieszczęsną) jest mówienie prawdy. Jest on w dodatku niemową, jednak obdarzonym dziwnymi mocami, zapewne dzięki którym w tajemniczy sposób pojawia się w mieście.

/............../

Dylan pozornie nie wyjawia jaką wiadomość przekazuje posłaniec, a jednak ostatni wers If ye cannot bring good news, then don't bring any (pol. Jeśli nie możesz przynieść dobrych wieści, nie przynoś więc żadnych)

 

https://pl.wikipedia...icked_Messenger


omnis moriar


#22833 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 lipiec 2017 - 06:30

quasi;

-karze się posłańca za to,że przynosi złe wieści?

kas;

-u żydów chyba..

quasi;

-nie,no...żydzi zabijali swoich proroków...

kas;

-wpisuje się to w schemat współczesnego świata...

quasi;

-prorocy nigdy nie przynosili dobrych wieści?

/.............../


omnis moriar


#22834 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 lipiec 2017 - 06:36

Komplement powinien być prawdziwszy od prawdy.

Autor: Hugo Steinhaus

 


omnis moriar


#22835 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 lipiec 2017 - 06:38

komplement

1. uprzejma, często przesadna pochwała; pochlebstwo, duser;
2. w biologii: rodzaj ciała odpornościowego obecnego we krwi i limfie; dopełniacz

 

https://sjp.pl/komplement

 


omnis moriar


#22836 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 lipiec 2017 - 06:45

quasi;

-jak można ....psuć komuś krew?

kas;

-znaczy...z czego się wzięły choroby krwi?

quasi;

-nie tylko...to prawda jest przyczyną,bo jest złą?

kas;

-że prawda jest złą wiadomością?

quasi;

-złymi wiadomościami..

kas;

-trudno za złe mieć wiadomości,które wyprowadzają kogoś z urojeń..z jakiegoś świata urojonego...

quasi;

-to z tego ta agresja? z tego,że prawda to coś,czego nie chcą słyszeć?

kas;

-albo przyjąć do wiadomości..


omnis moriar


#22837 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 lipiec 2017 - 06:47

1283172776_by_Tej_600.jpg


omnis moriar


#22838 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 lipiec 2017 - 06:59

quasi;

-dziś więc...posłańcami są politycy? władza?

kas;

-nop... za złe wieści politycy wypadają z gry...

quasi;

-zostają populiści?

kas;

-to chyba w ogóle czas najgorszego sorta populistów...

quasi;

-ci to chyba teraz w opozycji są....co innego mówić,co innego robić...

kas;

-jednakże...wszyscy oni mijają się z prawdą...

quasi;

-bo bardziej skupiaja się na tym,co powiedzieć,by uzyskać własciwy dla siebie wynik...niż prawdę?

kas;

-mozna by się zastanawiać nad tym,jakie wieści są złe...

quasi;

-zakłamujące rzeczywistość..to oczywiste...każda prawda jest lepsza od zakłamywanie stanu faktycznego..

kas;

-nie da się podjąć właściwych ani decyzji,ani działań..kierując się czymś,co stanowi rodzaj plugawego pochlebstwa...


omnis moriar


#22839 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 lipiec 2017 - 07:02

pochlebca

osoba schlebiająca komuś w celu pozyskania jego względów; podlizuch, podlizywacz, lizus, komplemenciarz

 

pochlebstwo

wypowiedź przesadnie grzeczna, uprzejma, mająca na celu wywołanie czyjejś przychylności, przypodobanie się komuś

 


omnis moriar


#22840 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 lipiec 2017 - 07:13


Kochamy pochlebstwo, choć nie jest ono w stanie nas zwieść. Pochlebstwo wskazuje bowiem, że jesteśmy na tyle ważni, by na nie zasłużyć.

 

 

quasi;

-można być na tyle ważnym...by zasługiwać na pochlebstwa?

kas;

-zasłużyć? [śmiech] to żałosne... to zawsze wiąże się z oczekiwaniami...

quasi;

-więc...czyli można zasłużyć na spełnianie cudzych oczekiwań? oczekiwań pochlebców?

kas;

-to dlatego utworzyli z przestrzeni życia publicznego jakieś żenujące....

quasi;

-kółko wzajemnej adoracji?[śmiech]

kas;

-xactly... można na nich patrzeć,jak na raj pochlebców...

quasi;

-raj,czyli świat urojony?

kas;

-do tego w praktyce sprowadza się ich idea raju...jak i piekła,oraz również i czyśćca...

quasi;

-do?

kas;

-to jeden świat jest.. i żaden z tych sztucznie utworzonych trzech światów nie jest światem istniejącym tylko w umyśle..

quasi;

-to nie sa stany umysłu? raj,piekło,czyściec?

kas;

-to w rzeczywistości realizowane idee..realizowane urojenia..


omnis moriar


#22841 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 lipiec 2017 - 07:25

quasi;

-więc...nie takie piekło straszne,jak je malują?

kas;

-a czym jest dzisiaj piekło?[śmiech]

quasi;

-czym?

kas;

-tym,czym zawsze...wyobrażeniem..

quasi;

-a dzisiaj cóż to za wyobrażenie?

kas;

-a kto żyje jak w raju?

quasi;

-jak w raju? to chyba robi różnicę?

kas;

-ale to wyobrażeniami upośledzonych umysłowo...leniwych,pustych i głupich... to w wyobrażeniach próżniaczych można znaleźć to,co tyczy się piekła..

quasi;

-znaczy jak w raju żyją wszelkie leniwe....

kas;

-cwaniactwo zwane niebieskimi ptakami...jakies odmóżdżone bydło ludzkie...niezdolne do żadnego wysiłku..do żadnego rozumnego wysiłku,czy to fizycznego,czy intelektualnego...


omnis moriar


#22842 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 lipiec 2017 - 07:34

Jeżeli ci trudno zrozumieć pochwały, to uważaj je za pochlebstwa.

 


omnis moriar


#22843 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 lipiec 2017 - 07:39


Niektórych ludzi nie skuszą nawet góry złota. Złamać ich może tylko pochlebstwo.

 

quasi;

-dziwny jestes...

kas;

-bo?

quasi;

-nie łamią cię pochlebstwa...[śmiech]

kas;

-a chodzi o złamanie mnie?

quasi;

-nop...nie chcesz przejśc do czyśćca...do tego miejsca przygotowania się do życia w ich raju...

kas;

-do miejsca uczenia się jak żyć w świecie plugawych ścierw?

quasi;

-ano...sam skazujesz się na to piekło...

kas;

-musi być inne wyjście...[śmiech]

quasi;

-inne niż?

kas;

-niż przez włażenie jakimś pustym i głupim kreaturom w dupę...


omnis moriar


#22844 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 lipiec 2017 - 07:51

quasi;

-więc...w ich raju Bóg jest martwy?

kas;

-w ich raju bóg jest tylko punktem odniesienia..no...jest martwy,jak ich obrazy,symbole i inne dewocjonalia...

quasi;

-można stworzyć świat... kierując się wyobrażeniami tego,co dla nich jest w stanie zrobić....martwa natura?

kas;

-martwa natura w sensie sztuki,w tym sakralnej?

quasi;

-dzieła sztuki do nich przemawiają?[śmiech]

kas;

-raczej sugerują się domniemaną wartością tego i tych,którymi się otaczają...

quasi;

-ale...to wszystko mieści się w durnym kanonie dress-code?

kas;

-to rzeczy,w które się ubierają...którymi się otaczają mają wartość,nie oni...sprowadza się to do tego,że....

quasi;

-oblekają w rzekomo wartościowe rzeczy....ludzkie gówno?

kas;

-tak to generalnie trzeba ująć...mundur,sutanna..toga...garnitur...cokolwiek,czemu nadano kulturowy,czy cywilizacyjny sens...

quasi;

-to z zewnątrz..a w środku?

kas;

-gówno... które spodziewa się,że wszyscy kierują się pozorami...

quasi;

-a rzeczywistość nie jest grą pozorów?

/................./


omnis moriar


#22845 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 lipiec 2017 - 07:54

Pochlebstwo – sztuka mówienia innym tego, co oni sami myślą o sobie.

 


omnis moriar


#22846 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 lipiec 2017 - 08:04

quasi;

-świat więc...stał się światem pełnym....zidiociałych kreatur,którym ktoś powiedział,że są coś warte i że na coś zasługują?

kas;

-zmarginalizowano przy tym świat,w którym gówno warte pozostało gówno wartym..

quasi;

-to stworzyło ten ich świat urojeń,w których żyją w poczuciu własnej wartości?

kas;

-problemem stało się łączenie dwóch światów...świata,w którym egzystują w urojeniach własnej roli i wartości...

quasi;

-ze światem w którym są tylko pustymi i głupimi kreaturami? po co to łączenie?

kas;

-bo ten świat pustego i głupiego kurewstwa nie egzystuje inaczej,jak czerpiąc z tych,którzy nie podzielają opinii pochlebców...

quasi;

-bo ci są tymi,którymi te puste i głupie kreatury się otaczają?

kas;

-xactly...choć z drugiej strony...można mówić o ofiarach pochlebstw... i pochlebców..


omnis moriar


#22847 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 lipiec 2017 - 08:05


Pochlebstwo to potrawa, która wszystkim smakuje.

 

quasi;

-to prawda? pochlebstwo wszystkim smakuje?

kas;

-chyba jak gówno...[śmiech] pochlebstwo ma smak gówna...


omnis moriar


#22848 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 lipiec 2017 - 08:13

quasi;

-kaczyński przypomniał anegdotę z życia chruszczowa...tę,w której na koniec padło pytanie o to,gdzie był ktoś w czasach terroru stalinowskiego...

kas;

-że chodziło o to,że wszyscy ze strachu siedzieli jak trusie?

quasi;

-co miało na celu to przypomnienie owej anegdoty?

kas;

-że coś w rodzaju usprawiedliwiania mierności i braku działania wynikającego ze strachu o własne życie?

quasi;

-albo raczej...jak groźba w rodzaju tych,w których ktoś mówi - bałem się,a teraz wy się boicie...

kas;

-przynajmniej chruszczow nie strugał bohatera... jak oni wszyscy...ci polscy weterani walki z totalitaryzmami..[śmiech]


omnis moriar


#22849 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 lipiec 2017 - 09:33


Morderstwo matki ściągnęło na Orestesa erynie, które doprowadziły go do obłędu. Istnieje kilka wyjaśnień dotyczących tego, jak zdołał się od nich uwolnić:

według Eumenid Ajschylosa, uwolniony został dzięki decyzji sądu w Atenach; w ten sposób zanikło pierwotne prawo zemsty

 

 

 

https://pl.wikipedia...tes_(mitologia)

 

 

 

quasi;

-system sadowniczo-egzekucyjny...a pierwotne prawo zemsty... system sądowniczy,egzekucyjny i komorniczy powstały,by nie można było dochodzić sprawiedliwości bez pośredników?

kas;

-różne brednie powstały na uzasadnienie istnienia tego kurewstwa prawniczego...ale wniosek jest jeden... zarówno wymiar sprawiedliwości,prawodawcy... cały ten system to narzędzie w rękach prywaty...

quasi;

-pod egida idei państwa praworządnego...działa machina zbrodni?

kas;

-cały ten system sprawiedliwości stał się narzędziem,który był gotów do reprezentowania interesów wszelkiej maści zbrodniarzy,przestępców,cwaniaków,,naciągaczy i złodziei...

quasi;

-państwo to wielka machina zbrodni?

kas;

-to przecież widać...słychać i czuć...

quasi;

-ich systemy polityczne...jak i religijne...powstały tylko po to,by zanikało prawo pierwotne?

kas;

-prawo naturalne...

 


Prawo natury, prawo naturalne (łac. ius naturale) – postulowany, odmienny od prawa pozytywnego porządek prawny. Różne doktryny naturalnoprawne (rzadziej: jusnaturalne) prowadziły spory co do źródeł prawa natury, jego istoty, treści i stosunku do prawa stanowionego.

 

quasi;

-że niby prawo stanowione przez kurwy i cwaniaków to prawo pozytywne?[śmiech]

kas;

-na to wychodzi...ale pozytywny nie zawsze znaczy to samo...

quasi;

-że pozytywny w tym przypadku oznacza patologiczny?

kas;

-jeśli nazwałbym się badaczem ich świata...wynik pozytywny oznaczałby znalezienie dowodów na chorobę.. a cały ten system stałby się czymś porównywalnym do wielkiego guza... wyniku namnożenia się komórek rakowych..

quasi;

-te elity to jeszcze głowa organizmu społecznego...czy tylko guz?[śmiech]

kas;

-guz to by był,gdyby ktoś im wykurwił we właściwym czasie...[śmiech] teraz to narośl,której nie da się już zoperować...

quasi;

-ale czy to oznacza...że musi umrzeć ów organizm społeczny?

kas;

-przerzuty są aż nazbyt widoczne...ów rak toczy już wszystkie organa,narządy...owego organizmu społecznego...

quasi;

-i nie da się....tego organizmu uzdrowić?

kas;

-nie da się uzdrowić kogoś,kto chce być chory...kto egzaltuje się swoją chorobą i nie postrzega jej jako choroby...


omnis moriar


#22850 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 lipiec 2017 - 10:05

quasi;

-zastanówmy się....na jakich zasadach kreują polskość...

kas;

-wykreowali...trudno nie dostrzec,iż istnieje jakieś miejsce,z którego kreuje się owego ducha...w którym dzieją się rzeczy...

quasi;

-to,co kreują...to coś,co wytwarza owe siły...z którymi trzeba się borykać?

kas;

-za bardzo uwierzyli w swoją moc kreowania...

quasi;

-czy też...zaczęli gasnąć w wyniku marnowania swojego czasu i energii...na podtrzymywanie iluzji jakiegoś plugawego wyobrażenia o Polsce i Polakach?

kas;

-żałosne jest to,że samym Polakom udało się zaszczepić jakieś plugawe o sobie wyobrażenia...

quasi;

-ale tez i nie postrzegają ich jako...plugawych..

kas;

-no cóż... takie czasy...ale wynika to również i z tego,jakie istnieją wyobrażenia o byciu nowoczesnym człowiekiem..jak i wyobrażenia o tym,co to znaczy być tradycjonalistą..konserwatystą...

quasi;

-może to z tego,że się antagonizują? jak nazizm i komunizm?

kas;...

-bo o demokracją ich nazwać się nie da...ale rzeczywiście...całą ich kreację należy odrzucić,bo przecież nie istnieje żadna konieczność,by dac się zmusić do wyboru pomiędzy lewackim,katolickim komunizmem...i prawackim,katolickim faszyzmem...

quasi;

-faszyzmem,czy nazizmem?

kas;

-co za różnica...może i tak,patrząc na to,że to skrajności.... że to tendencje zmierzające zawsze do totalitarności...

quasi;

-zawsze zmierzają do skrajności?

kas;

-xactly...


omnis moriar


#22851 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 lipiec 2017 - 10:17


Na zachodzie „marsz przez instytucje” powiódł się. Antonio Gramsci i Rudi Dutschke wiedzieli, że aby mogła zwyciężyć zbrodnicza ideologia komunistyczna, muszą zostać zniszczone fundamenty, na których zbudowane było życie narodów Europy, czyli cywilizacja łacińska-chrześcijańska. Podwaliny dała frankfurcka szkoła „marksizmu kulturowego”. Głosiła ona:


Potrzebny jest "długi marsz poprzez instytucje" - media, uniwersytety, kościoły, centra władzy i kultury. Ale samo przejęcie instytucji nie zapewni hegemonii. Potrzebne jest zniszczenie fundamentów obyczajowych, religijnych, moralnych, na których opiera się stare społeczeństwo: szacunku dla władzy, poszanowania religii, przywiązania do instytucji rodziny.” Sam Gramsci twierdził: "Cóż może przeciwstawić klasa nowatorska temu gigantycznemu kompleksowi szańców i fortyfikacji klasy panującej? Musi mu przeciwstawić ducha rozłamu, czyli stopniowe zdobywanie własnej świadomości historycznej, ducha rozłamu... wszystko to wymaga stopniowej pracy ideologicznej, a pierwszym jej warunkiem jest dokładna znajomość terenu badań. Wynikają z tego określone wskazania dla każdego ruchu kulturalnego, który chciałby zastąpić ogólnie przyjęte poglądy [światopogląd chrześcijański] i w ogóle wszelkie dawne koncepcje świata: 1) niezmordowanie powtarzać własne argumenty... powtarzanie jest bowiem środkiem dydaktycznym, działającym najskuteczniej na umysłowość ludu... Nasza doktryna nie jest doktryną zbuntowanych niewolników, jest to doktryna władców, którzy w codziennym trudzie przygotowują broń, by zapanować nad światem.

 

http://wpolityce.pl/...zystkim-narodom


omnis moriar


#22852 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 lipiec 2017 - 10:26

quasi;

-przecież to wadliwe ujecie jest...

kas;

-to,że niszczono rzekome podwaliny Europy? owe tradycje łacińsko-chrzescijańskie? to brednie...walka z kościołem ,z chrzescijaństwem może i towarzyszyła działalności komunistów w początkowej fazie..

quasi;

-a jakie jest własciwe ujecie sprawy?

kas;

-wykorzystano przywiązanie...społeczeństwa do tych tak zwanych korzeni...

quasi;

-no wlaśnie...po co niszczyć coś,od czego ludzie nie chcą się odżegnać..i gotowi są ginąć w obronie jakichś wartości...instytucji..

kas;

-wystarczy infiltracja...kościół stał się lewackim narzędziem...i doprawdy...trzeba wiele wysiłku,by nie dostrzegać tego,że to narzędzie zbrodni... wspierane przez tych,którzy ze zbrodnią chcieliby walczyć..

quasi;

-na tronie posadziliby świnię... jak do parlamentu wprowadzić by się udało konia...i nikt niczego by nie zauważył?[śmiech]

kas;

-do tego to się sprowadza..widać w mentalności zakorzenione jest jakieś przekonanie o tym,że stanowiska i pozycje zajmuje się ze wsparciem jakichś i tylko ze wsparciem jakichś sił wyższych..a nie jest to wynikiem jakichś agenturalnych machlojek polityczno-ideologicznych...


omnis moriar


#22853 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 lipiec 2017 - 10:33

quasi;

-odebrać im racje bytu..i źródła mocy to jedno...

kas;

-a niby co drugie?

quasi;

-no...jak to wykorzystać...

kas;

-przecież zostali już ekskomunikowani...[śmiech] wykluczeni...wyrzuceni,jak z raju owego biblijnego...

quasi;

-e...w tej wersji to chyba tylko ktoś ich opuścił...zostawiając ich w raju samych...


omnis moriar


#22854 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 lipiec 2017 - 10:38

quasi;

-oczywistym jest...że społeczeństwo może wykluczać jednostkę...ale czy możliwe jest odwrócenie sytuacji?

kas;

-pewnie,że jest...[śmiech] możliwym jest również,iż to społeczeństwo samo pozbawi się tego,co ważne,poprzez wykluczenie tegoż...

quasi;

-a później co? mądrość po stracie?

kas;

-co im po tej mądrości...skoro nie ma już tego,co stracili..

quasi;

-to widać przecież...iż ich wszelkie działania...ukierunkowane są na zapobieganie jakichś strat w przyszłości...

kas;

-ale... podążając ku skrajności...utrata w przeszłości może dotyczyć czegoś jednostkowego..wyjątkowego i unikalnego...niepowtarzalnego...

quasi;

-niepowtarzalnego? czyli ich działania dotyczyłyby zapobieganiu utraty czegoś,czego już nie są w stanie stracić?

kas;

-bo to stracili bezpowrotnie...


omnis moriar


#22855 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 lipiec 2017 - 12:11

quasi;

-ponoć w 1410 na polach grunwaldu...narodziła się nowa świecka tradycja...

kas;

-że co? wygrywanie bitew,przegrywanie wojen?


omnis moriar


#22856 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 lipiec 2017 - 12:20

quasi;

-ale...wygasła 600 letnia klątwa na Polskę...za tę bitwę i pokonanie krzyżaków...

kas;

-nop...i zaczęły się awantury o krzyż...

quasi;

-to się awanturują zdrajcy? znaczy ci,co dołączyli do obozu przeklinających za  papieżem marcinem wrogów krzyżactwa?

kas;

-mniej więcej...zresztą...losy Polski po...

quasi;

-bitwie pod grunwaldem?

kas;

-po nałożeniu klątwy na Polskę...

quasi;

-aż do 2010 roku...wszystko działo się w duchu tej klątwy?

kas;

-w klątwy nikt przecież nie wierzy...[śmiech]


omnis moriar


#22857 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 lipiec 2017 - 06:24

 

 

If I were a rich man,
Ya ha deedle deedle, bubba bubba deedle deedle dum.
All day long I'd biddy biddy bum.
If I were a wealthy man.
I wouldn't have to work hard.
Ya ha deedle deedle, bubba bubba deedle deedle dum.
If I were a biddy biddy rich,
Yidle-diddle-didle-didle man.

 

Gdybym był bogaczem
Dejdel didel dejdel
Digu digu didel, dejdel dum
Cały dzień bym biddy, biddy bum
Gdybym ja był wielki pan.
Pracy bym się brzydził
Dejdel didel dejdel
Digu digu didel, dejdel dum
Ty, coś jagnię stworzył, oraz lwa
Czemuś uparł się, że właśnie ja
Zepsułbym Ci boski świata plan,
Gdybym ja był wielki pan!

 


omnis moriar


#22858 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 lipiec 2017 - 06:45

quasi;

-kto bogaty,ten rozumy zjadł?

kas;

-When you're rich, they think you really know? raczej ma rozum w kieszeni...

quasi;

-znaczy stać go,jak sorosa,żeby wszyscy z siebie durniów za pieniądze robili?

kas;

-wszyscy uchodzacy za tak zwanych mądrych...

quasi;

-ale...czemu w polskiej wersji na końcu jest o psuciu boskiego planu świata?

kas;

-tłumaczenia to swobodne interpretacje..niezależne od zamysłu autora...

quasi;

-chodzi o intencje tłumacza?

kas;

-tym,czym sie kieruje w życiu...

quasi;

-ale...jest jakaś ekspansja w postrzeganiu....tych,co się brzydzą pracą...

kas;

-nop... Gdybym ja był wielki pan.
Pracy bym się brzydził.....
w tym ujeciu rzeczywistości...przy swobodnym dobieraniu składników do projektowania życia...

quasi;

-projektowanie życia...czy projektowanie sposobu,w jaki mają być postrzegani?

kas;

-ich życie zgodne jest z tym,jak są postrzegani...jak się zaprezentują..

quasi;

-więc...wychodzi na to,że ci co się brzydzą pracą...to jakaś rasa panów?[śmiech]

kas;

-gówno nie rasa panów...ich byt zależny jest od wyobrażeń prostackiego motłochu..a to motłoch jest,co za tym idzie...i ich Bogiem,i ich Panem...

quasi;

-a łaska pańska na pstrym koniu jeździ? to w tym projektowaniu raju dla pustych i głupich,leniwych cwaniaków...złodziei i oszustów..o czym zapomnieli?

kas;

-o tym projektowaniu o sobie wyobrażeń...

quasi;

-to kto o kim kreuje wyobrażenia,a co za tym idzie...projektuje los...motłoch elitom,czy elity motłochowi?

kas;

-jak kuba bogu,tak bóg kubie...


omnis moriar


#22859 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 lipiec 2017 - 07:02

Na szczęście dla przeważnej liczby ludzi książki są tylko literaturą.

nitzsche

 

quasi;

-niestety...nietzsche miał rację z tym,że literatura,czyli w tym ujęciu cala sztuka...to nie tylko literatura i sztuka...ale coś więcej?

kas;

-było coś z ich strony,iż istnieje konieczność czytania książek..czyli konsumowania sztuki,bo...

quasi;

-bo?

kas;

-bo istnieje ciagla konieczność nazywania świata...

quasi;

-w świecie w którym wszystko zostało skatalogowane i zdefiniowane istnieje ciągła potrzeba nazywania wszystkiego?

kas;

-konsumowanie literatury,czy też sztuki...to nie jest nazywanie,ale utrwalanie nazw nadanych przez autorów...

quasi;

-ale...do istnienia rzeczywistości...do nazywania świata powinno być wyznaczone jedno w zasadzie...dzieło naukowe..jak encyklopedia,która mialaby status biblii...

kas;

-biblia to literatura...zresztą ...niemożliwym jest,by encyklopedyści tworząc dzieło...nie wykorzystali możliwości nadania nowych znaczeń...

quasi;

-to w czym problem?gdzie leży owa niemożność?

kas;

-w błednym podejściu do...

quasi;

-magii? do zaklinania rzeczywistości?

kas;

-biorąc za wzór ów pierścień z władcy pierścieni tolkiena...jest w rzeczywistości coś,co powoduje,iż nie sa w stanie powstrzymać się od używania...

quasi;

-ulegają pokusie wykorzystywania magii?jak owego pierścienia?

kas;

-xactly...są jak złodzieje wykorzystujący okazję...


omnis moriar


#22860 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 lipiec 2017 - 07:05

Cały świat to scena,
A ludzie na nim to tylko aktorzy.
Każdy z nich wchodzi na scenę i znika,
A kiedy na niej jest, gra różne role.

  • All the world’s a stage,
    And all the men and women merely players:
    They have their exits and their entrances.
    (ang.)
  • Źródło: akt II, scena 7

_________________

Jak wam się podoba?  William Shakespeare

omnis moriar


#22861 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 lipiec 2017 - 07:09

Prawda jest to pies, którego korbaczem wyganiają do budy; gdy tymczasem jaśnie wielmożnej bonońskiej suczce wolno przy kominie leżeć i cuchnąć.

 

 

Źródło: akt I, scena VI

 

 

Tak sobie żyć będziem,
Modlić się, śpiewać, pleść stare powieści,
Śmiać się do złotych motylów i słuchać,
Jak prostaczkowie opowiadać będą,
Co się u dworu dzieje, kto wygrywa,
Kto traci, kto jest w łasce, kto w niełasce.

  • So we’ll live,
    And pray, and sing, and tell old tales, and laugh
    At gilded butterflies, and hear poor rogues
    Talk of court news; and we’ll talk with them too, —
    Who loses and who wins; who’s in, who’s out.
    (ang.)
  • Źródło: akt V, scena III

 

Źle się wiedzie błaznom w nędznym roku tym, gdy mędrzec głupcem się staje i nie wiedząc, co począć z umysłem swym, błazeńskie małpuje obyczaje.

 

 

 

król lear


omnis moriar


#22862 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 lipiec 2017 - 07:10

Czemże jest nazwa? To, co zowiem różą,
Pod inną nazwą równieby pachniało… What’s in a name? That which we call a rose, by any other name would smell as sweet.

 

romeo i julia


omnis moriar


#22863 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 lipiec 2017 - 07:12

Nawet najzacieklejsza bestia zna choć cień litości, ja nie znam, więc bestią nie jestem.

 


omnis moriar


#22864 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 lipiec 2017 - 07:14

Życie jest to opowieść idioty, pełna wrzasku i wściekłości, nic nie znacząca.

 

 

It is a tale told by an idiot, full of sound and fury, signifying nothing.

 

 


omnis moriar


#22865 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 lipiec 2017 - 07:33

quasi;

-więc...niczym są ci,co wciąż muszą przekonywać innych do siebie i swoich racji?

kas;

-a żałośni sa ci,co to jak politycy i inne elity..w tym religijne...czy ktokolwiek inny...zaniechali przekonywania do siebie i swoich racji...

quasi;

-przestali,bo co? przyśniło im się,że nie muszą przekonywać,bo na wieki wieków amen...utrwalili własne pozycje,co pozwala im robić,co im się żywnie podoba?

kas;

-a nie są tylko plugawymi oszustami,którym się śni,że kogoś im się udało oszukać?

quasi;

-może i udało...ale tak naprawdę chyba chodzi o to,że w ich mniemaniu...jeśli kogoś im się udało oszukać raz,dwa...albo i wiele razy... że to już tak na zawsze...jakiś porządek rzeczy...

kas;

-bo wyobrażenia o nich to wyobrażenia dzieci..

quasi;

-z tego ten kryzys demograficzny urojony?

kas;

-jeśli ich rzeczywistość to świat w oczach dzieci... to zagrożeniem jest bezdzietność jakiejkolwiek części społeczeństwa..

quasi;

-czyli chodzi o to,że zgodnie z ich zaklinaniem rzeczywistości...w której to z dzieci robią ów umysł rządzący rzeczywistością...

kas;

-jakby istniała możliwość...wyznaczania przez pryzmat których umysłów będą się rzeczy działy...

quasi;

-znaczy....wykluczyli dorosłych?

kas;

-ich świat to świat wyobrażeń dzieci o nich...i tym,co w ich świecie...

quasi;

-stanowili więc hegemonię dzieci.. bo na dzieci mogą wywierać jakiś wpływ?

kas;

-dorośli w ich świecie...stają się...nawiązując do harry pottera...mugolami...

 

Mugol (ang. muggle) – określenie z cyklu powieściowego o Harrym Potterze angielskiej autorki J.K. Rowling, oznaczające osobę pozbawioną mocy magicznej oraz – najczęściej – nieposiadającą wiedzy na temat istnienia magicznego świata.

 

quasi;

-a dzieci?

kas;

-a moc dzieci jest wykorzystywana...


omnis moriar


#22866 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 lipiec 2017 - 07:45

quasi;

-więc...by wszystko wróciło do normy...w tym świecie chaosu...

kas;

-musi wyłonić się ktoś... kto zgasi słońce babilonu...[śmiech]

quasi;

-jakiś nowy bóg...który wyłoni się z chaosu? jak w mitologiach?

kas;

-nazywanie nie jest tak ważne,jak ustalanie hierarchii wartości...

quasi;

-a to może zburzyć ich świat?

kas;

-chodzi przecież o to,by runął stary świat...ale nie,jak w ich ujęciu...by nastał czas wojny i ruiny...po to,by odbudowywano stary świat...

quasi;

-nie chodzi więc.... o destrukcję materii?

kas;

-chodzi przecież o to,co stanowi ową zaklętą rzeczywistość...iluzję....nakładkę na prawdziwą rzeczywistość...

quasi;

-osadzoną w umysłach?

/................/


omnis moriar


#22867 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 lipiec 2017 - 08:19

quasi;

-wszelkie próby więc odczarowania rzeczywistości...są podobne do działań sapera?

kas;

-niezupełnie...bo zaczarowana rzeczywistość jest jak zdalnie rozbrajana bomba...

quasi;

-saper może mylić się wiele razy?[śmiech]

kas;

-saper w tym ujęciu jest w bezpiecznej pozycji...

quasi;

-i stanowi dla nich zagrożenie?

kas;

-to oni dostrzegli interes w tym,by saper nie wiedział kim jest...i czym skutkują jego działania...

quasi;

-ale to by się wpisywało w schemat...ubezwłasnowolnienia i podporządkowania sapera..można więc założyć zaistnienie sytuacji...w której ktoś wymknął się spod ich kontroli...

kas;

-sama idea - wystarczy być - zawiera w sobie potencjał istnienia istoty od której wszystko zależy... będącej czymś,co kreuje ich rzeczywistość..

quasi;

-ale też i nieświadomość siebie u takiej istoty... zwłaszcza w przypadku,gdy nie są w stanie jej upilnować...

kas;

-z tego powstała idea Obserwatora... idea w której ów obserwator albo przyznaje im racje,albo wyśmiewa...

quasi;

-ten teatr dla widza,czy dla obserwatora? przez duże O....

kas;

-jeśli brać pod uwagę relacje jakie budują pomiędzy swoim teatrem,a Obserwatorem...to ów Obserwator miałby pozostawać poza ich teatrem,a jego rola miałaby się sprowadzać li tylko do .... przyznawania im racji...

quasi;

-wszystkim?[śmiech]

kas;

-obserwator w tym ujęciu jest Bogiem... a w ich idei Bóg wszystkich traktować winien jednako...bez możliwości sprzyjania komukolwiek i kogokolwiek pomijania..wykluczania...

quasi;

-idea powszechnego zbawiania? przecież to absurd...jeśli nie można odrzucić tych z jakąś plugawą mentalnością...

kas;

-istnieje domniemanie... iż istnieje jakas relacja pomiędzy tym,co w ich rzeczywistości,a wyłaniającym się obrazem kreowania świata przez obserwatora...

quasi;

-znaczy?

kas;

-rzeczywistość dzieje się na opak... jako sprzeciw wobec boskim planom..

quasi;

-ojej... na złość ojcu odmrożą sobie uszy? [śmiech]

kas;

-to tak,jak z ich 500+... czy innymi formami pomocy społecznej...działają zgodnie ze swoimi wyobrażeniami Boga...

quasi;

-po co wsparcie dla tych,którzy wsparcia nie potrzebują?

kas;

-z kierowania się idiotycznymi wyobrażeniami...w tym sprawiedliwości społecznej...

quasi;

-w tym wyobrażeniu...i bogatym przysługuje zasiłek?[śmiech]

kas;

-koniecznym okazało się być odebranie im idei powszechnego Boga...


omnis moriar


#22868 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 lipiec 2017 - 08:26

quasi;

-jaki jest więc sens...przyznawania im racji,nawet jeśli jej nie mają?

kas;

-tylko z tego,że takim jest ich bezbożne życzenie..albo raczej roszczenie...

quasi;

-a co z tymi ich autorytetami? Obserwator miałby się kierować tym,co jakie bydlę powie?

kas;

-w tym wszystkim z tym cytowaniem,co kto powiedział utkwili w jakiejś próżni...

quasi;

-to by znaczyło...iż Obserwator zadaje pytanie o to,kim sa ci,co do niego mówią?czy też kim sa ci,których slowa mają mieć dla Obserwatora jakieś znaczenie?

kas;

-a to,że jakiś biskup coś bredzi..a to,że jakiś papież..prezydent,czy inny ktoś...tylko nic o tym,jakie sa podstawy do tego,żeby traktować ich jakby mieli usta do mówienia...

quasi;

-czyli...są jak chłop gadający do obrazu...

kas;

-albo baba...[śmiech] z tym,że raczej w ich wyobrażeniu Bóg jest jak Obserwator,który tylko przyjmuje coś do wiadomości...podzielając jakieś wyobrażenia motłochu o tych autorytetach..


omnis moriar


#22869 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 lipiec 2017 - 08:48

quasi;

-więc...śmierć im wszystkim,za to,że musisz...czy kiedykolwiek musiałeś pracować?

kas;

-zaistniało gorsze zjawisko...[śmiech] patologia wynikająca z tego,że poczuli się zwolnieni z jakichś konieczności...czy obowiązków i odpowiedzialności bo...

quasi;

-nauczyli się,że ktoś to wszystko za nich? [śmiech] że ktoś ich wyręcza we wszystkim,oprócz tego,co im miłe?

kas;

-całkiem im odjebało od tego socjalizmu...[śmiech] od tego darmowego,co im państwo daje..

quasi;

-stałeś się więc...ofiarą istnienia państwowości?

kas;

-niedługo w tej ich Polsce zostanie samo to plugawe,odmóżdżone kurewstwo...któremu tyle się należy...  od jakiegoś abstrakcyjnego państwa...


omnis moriar


#22870 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 lipiec 2017 - 09:14

quasi;

-ponoć...tarantino ma kręcić film o zabójstwie żony polańskiego...

kas;

-znowu wywołują duchy...

quasi;

-w ich rzeczywistości...wszystko jest uczestniczeniem w jakichś rytuałach?magicznych rytuałach?

kas;

-sztuka...religia...magia.... dzisiejsze czasy to czasy,gdy coś powinno mieć swoje miejsce tego miejsca nie ma...

quasi;

-konsekwencje zatarcia różnic pomiędzy sceną,a widownią?

kas;

-konsekwencje likwidacji wszelkich granic...

quasi;

-tarantino nakręci kolejną krwawą jatkę..w swoim stylu?

kas;

-nie można się raczej spodziewać...iż nie będzie to rodzaj krwawej komedii... mającej stworzyć wrażenie,iż wyśmianie złego...

quasi;

-ów duch...przedstawia się jako Nikt... i istnieje w kulturze...przemieszczając się... oni mają coś wspólnego z owym Polifemem,który wierzy,iż gdy ktoś przedstawi się jako nikt...to nie istnieje?[śmiech]

kas;

-że z opowieści o Odyseuszu? coś jest na rzeczy...

quasi;

-sztuka i jej rola....w magii?

kas;

-jest coś na rzeczy... zarówno w tym,jaką rolę mogłaby pełnić sztuka...

quasi;

-ale to nie jest raczej świat...w którym chodzi o uwięzienie zła w materii nieożywionej... czy jakichkolwiek działach sztuki..

kas;

-to niemożliwym jest w przypadku akceptacji dualizmu..gdy istnieje podział na tych,którzy starają się ze złem walczyć,i tych,którzy swoją obecnością zło uwalniają...


omnis moriar


#22871 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 lipiec 2017 - 09:25

05ec90e18eb0bf285cff4941ad65c5bc--roman-

 

 

7e739955a5a90fc764d3d1e44021efd2.jpg


omnis moriar


#22872 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 lipiec 2017 - 09:52

quasi;

-więc...wymyślili sobie świat równości..w którym zbrodniarze w zasadzie mają prawo być równiejsi?

kas;

-jeśli brać pod uwagę to,że ludzie różnia się między sobą...to idea równości jest absurdalną..nie tylko w kwestii zła i dobra...

quasi;

-w ich idei równości...zło zdobywa przewagę?

kas;

-a czy jest coś rozumnego w twierdzeniu,iż mordercy i gwałciciele...zbrodniarze...mają takie same prawa,jak w skrajnym ujęciu ich ofiary?

quasi;

-to jakby się domagali,żeby niesłownych,nieuczciwych...traktować na równi z rzetelnymi i słownymi?

kas;

-ten świat to dziwna konstrukcja...trzeba by przyjąć,iż w tym ujęciu...ci,co zrównują zło z dobrem...

quasi;

-czyli w zasadzie...egzystują i czerpią ze zła korzyści...

kas;

-do tego to się sprowadza w ich rzeczywistości...

quasi;

-oni wszyscy powinni zostać uwięzieni w przeszłości?

kas;

-owszem...tylko należy przywrócić ideę czasu...jako pułapki.. i zlikwidować owa żałosną ideę dawania kolejnych szans...

quasi;

-czyli ideę,w której Bóg jest zobowiązany nieustannie złoczyńcom wybaczać?

kas;

-xactly...włącznie z tym,co czyni ich nieśmiertelnymi...

quasi;

-dawno dawno temu...nieśmiertelnym czyniono przez opisanie czyjejś historii...tak zwane uwiecznienie...

kas;

-dziś przez powszechność spisywania...wszyscy są nieśmiertelni w ten sposób...[śmiech]

quasi;

-do czego to zmierza?

kas;

-to oczywiste,iż do chaosu... w którym zło zapewnić sobie chce przejście w przyszłość...

quasi;

-to do kogo należy przyszłość? do prostaczków?

kas;

-tak mówią cwaniacy,którzy przygotowują sobie grunt do egzystencji z prostaczkami manipulowania...

quasi;

-znaczy..idea jest taka...by właścicielem czynić kogoś,kim sa w stanie manipulować?kogo są w stanie oszukiwać?

kas;

-xactly...nad kim są w stanie panować...

quasi;

-czyli...i trzeba im odebrać prawo decydowania o tym,co przyszłościowe?

kas;

-to oczywiste...trzeba im odebrać prawo do decydowania o czymkolwiek...by ich zwycięstwo okazało się być zwycięstwem bez mocy...również bez mocy podpalenia świata,gdy już nie będą w stanie lawirować...

quasi;

-piłsudski powiedział - Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat!

kas;

-bzdura...trzeba po prostu zlikwidować źródło mocy oszustów,głupców i złodziei...i cwaniaków...


omnis moriar


#22873 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 lipiec 2017 - 09:59

Wszelki Duch Pana Boga Chwali

 


omnis moriar


#22874 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 lipiec 2017 - 10:27

quasi;

-nie zajmujesz się więc sprawami globalnego świata..ale określaniem li tylko tego,co tobie dziś i jutro bedzie potrzebne do życia?

kas;

-jest w nich coś....co sprawia,iż są agresywni...gdy myślę tylko o swoich sprawach...i co mieści się w ocenie tego,co dla mnie przydatne,a co bezwartościowe...

quasi;

-a w tym ujęciu...nie ma żadnej wartości to wszystko,co dla ciebie niedostępne?

kas;

-nie kieruję się w określaniu tego,co przyszłościowe tym,co jest potrzebne innym ludziom.. włączając w to ludzi którzy nie oferują niczego,co by mi się do czegoś przydało..

quasi;

-czyli...negujesz sens istnienia ludzi,którzy w swoich światach..ci jakieś role wyznaczają?

kas;

-nie znajduję w ich wyobrażeniach niczego,co nie czyniłoby mnie w roli uprzedmiotowionej..nawet nie kogoś,ale czegoś,z czego mogą czerpać i co istnieje tylko po to,by z tego korzystać..

quasi;

-a cały czas bydło ludzkie bredzi o swoich i tych,których reprezentują potrzebach...lekceważąc fakt,iż ty również czegoś potrzebujesz..

kas;

-w pewnym sensie... jest to nacechowane swoistym traktowaniem pracowników przez polską mentalność...w ich rzeczywistości,ktoś,kto domaga się zapłaty za pracę...traktowany jest jak ktoś,kto chce ich okraść..

quasi;

-traktowany jest jak złodziej i rabuś?[śmiech]

kas;

-xactly... jakby pracowało się po to,by mieli z czego finansować jakieś kurewsko-pedalskie szoł...sport,muzykę,oraz gry...czy też..jakieś misje ratowania świata...czy jakiegoś życia...

quasi;

-pokutuje więc wciąż owa Noego klątwa,która podzieliła rodzeństwo,czyniąc z Chaima...chama ich sługę?

kas;

-nop.... w dzisiejszym ujęciu ów syn Noego,Cham... symbolizuje tych,którzy nie godzą się na zatajanie hańby tych na piedestale..

quasi;

-owe symbolicznie ujęte...okrycie Noego płaszczem przez jafeta i sema...

kas;

-da się to porównać do prób zatajania tego,że wałęsa był zdrajcą...

quasi;

-bo korona mu z głowy spadnie?[śmiech]

kas;

-głowa chyba...[śmiech] jeśli o mnie chodzi... to jeżeli ten skurwiel miał mnie na myśli,mówiąc,że kogoś puści w skarpetkach...włączając się w system ochrony zbrodniarzy,bandytów,cwaniaków i złodziei..

quasi;

-no...kogoś z torbami muszą puszczać...[śmiech] bo taka już ich natura...

kas;

-w kazdym bądź razie nie ma podstaw do tego,żeby ukrywać prawdę dla jakiegokolwiek urojonego dobra...czy jak sugerują kurwy - wyższej konieczności...


omnis moriar


#22875 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 lipiec 2017 - 10:58

quasi;

-minimalizm,czyli co? filozofia,czy styl życia?

kas;

-czy ja wiem..raczej konieczność.. wymuszona przez realia,w jakich żyję konieczność..

quasi;

-to zabawne...

kas;

-co?

quasi;

-gdyby ich los zależny był od tego,czym masz się zadowolić...co uznasz za konieczne do egzystencji...

kas;

-nie tyle konieczne,co w zakresie możliwości...

quasi;

-ponoć tworzą rzeczywistość nieograniczonych możliwości...

kas;

-ich możliwości są jak ocean...w którym się zginie..coś,o czym sie mówi o rozmienianiu sie na drobne...

quasi;

-znaczy....lepiej być niżej w hierarchii....niż drobniakiem wśród innych drobniaków?

kas;

-w ich rzeczywistości równości...zanikają różnice pomiędzy autorytetami a kolesiami spod budki z piwem.. wszyscy mają równorzędne prawa,racje... nieważne kto,co mówi...wszyscy mają rację...nieważne,czy kłamią,czy mówią prawdę...bredzą,czy mówią z sensem...

quasi;

-sami tego chcieli?

kas;

-to efekt populizmu...który nie znajduje ani zrozumienia...ani akceptacji....

quasi;

-a...można coś zrozumieć i tego nie zaakceptować?

kas;

-przeciwnie do ich roszczenia...by rozumienie rodziło akceptację? pewnie...rozumienie nie powoduje automatycznej akceptacji... wbrew ich sugestiom o jakiejś konieczności...


omnis moriar


#22876 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 lipiec 2017 - 11:02

minimalizm

1. «ograniczenie do minimum wymagań, potrzeb, dążeń itp.»
2. «kierunek zacieśniający granice poznania do tego, co jest dostępne zmysłom i doświadczeniu»

 

https://sjp.pwn.pl/s...zm;2568019.html


omnis moriar


#22877 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 lipiec 2017 - 11:08

quasi;

-kolejny konstytucjonalista....

kas;

-przecież to chmaj...[śmiech] jaki kolejny?

quasi;

-coś twierdzi...

kas;

-niech siedzi w tej swojej autonomii,jak pies w budzie...

quasi;

-opozycja jest jak pies,który szczeka?

kas;

-ich język..i intencje sa coraz bardziej marginalizowane..pomijane,co da się porównać do szczekania...

quasi;

-pomimo rozumienia języka,którym mówią?'

kas;

-to,w czego obronie probują stawać...jest niezrozumiałe...to wystarczy,by patrzeć na nich,jak na szczekające psy...


omnis moriar


#22878 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 lipiec 2017 - 11:15

Demokracja bezpośrednia (z greckiego Demos = lud oraz creatos = panować, czyli bezpośrednie panowanie ludu) – system polityczny, w którym decyzje podejmuje się przez głosowanie ludowe (plebiscyt, referendum), w którym wziąć udział mogą wszyscy obywatele uprawnieni do głosowania.

 


omnis moriar


#22879 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 lipiec 2017 - 11:36

quasi;

-demokracja...to różne formy władzy ludu?

kas;

-demoludy ponoć zginęły po roku 89...

quasi;

-to z czego im pozostała ta demokracja?

kas;

-z uczynienia pojęć pustymi...mówienie o demokracji,czy też społeczeństwie jako suwerenie...jest tylko plugawym pochlebstwem...

quasi;

-nie jesteś więc...demokratą? zwolennikiem demokracji?

kas;

-jesli w ich praktyce jest to możliwość narzucania jednostce woli jakiegoś bydła ludzkiego...i do tego tylko się sprowadza....do stanowienia hegemoni jakiegoś bydła ludzkiego nad jednostką...

quasi;

-może to...krnąbrność i niesubordynacja jednostki...powoduje ów stan,w którym system musi skupiać się nad jednostką...zamiast czynić wiekopomne rzeczy...

kas;

-że jednostka stoi bydłu ludzkiemu na przeszkodzie? cóż to musi być za jednostka...[śmiech]

quasi;

-mogliby cie przecież pominąć...jak pomijają w tej redystrybucji dóbr...

kas;

-nop...mogliby się odpierdolić...zamiast sprawiać wrażenia,że jakiekolwiek gówno autorytarnie wypowiada się jakoby w moim imieniu...

quasi;

-wraca wątek samozwańczego ogłaszania jakichś kreatur głosem pokolenia?

kas;

-nikt rozumny w tym ujęciu nie da się zaszeregować do jakiegoś pokolenia...pozwalając,by ktokolwiek wypowiadał się w jego imieniu..

quasi;

-w przypadku wojtyły...powstał jakiś idiotyzm pokolenia złożonego z przedstawicieli różnych pokoleń...

kas;

-jest to zamanifestowanie się czegoś,co tworzyłoby grupę złożoną z istot rozumnych,o których nie można powiedzieć,iż należą do tego samego przedziału wiekowego...

quasi;

-ale...w idei chyba nie chodziło o skupianie się wokół jakiejś persony?

kas;

-jasne,że nie..a nawet jeśli...to nie jest to związane z kwestią samozwańczego identyfikowania się z kimś...przynależności,jak do partii...stronnictwa,czy kościoła...wyznania...religii...ideologii...

/................/


omnis moriar


#22880 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 lipiec 2017 - 12:08

quasi;

-w niedzielę wyjeżdżasz z Polski...w zasadzie...można założyć,iż twoja emigracja powinna być im na rękę...powinieneś mieć już spokój...

kas;

-że będąc w Polsce im przeszkadzam?

quasi;

-masz coś..co przed wyjazdem powinieneś im oddać?

kas;

-raczej powierzyć...ale nie mam..[śmiech] co zabawne...

quasi;

-może.... twój głos jest tak ważnym,że powinieneś przed wyjazdem scedować jego wartość na kogoś?

kas;

-po co to gdybanie? jestem nikim...

quasi;

-a o sobie nie wiesz niczego...a jeśli twój głos,to głos pieczętujący zmiany? pozwalający zmieniać świat i ludzi?

kas;

-mówię,i mówię.... czy to coś zmienia?

quasi;

-a jeśli zmienia? jeśli teraz ich rzeczywistość to tylko dobra mina do złej gry?

kas;

-że ciągną ostatkiem sił?[śmiech]

quasi;

-co jeśli niewiele już trzeba do KO?

kas;

-żeby zaczęli gdakać jak kury?[śmiech]

quasi;

-nie...do nokautu...gdy wyjedziesz...może zabraknąć tego...zakończenia...

kas;

-przewrotność...[śmiech]

quasi;

-co?

kas;

-przewrotne czasy...

quasi;

-co cię rozśmieszyło?

kas;

-wyobrażenie tego,że zwyciężający ucieka z pola walki....

quasi;

-wszystko maja zaplanowane? na każda okoliczność są przygotowani?

kas;

-w sensie tego,że zaprogramowali zachowania tych,którzy zagrażają ich systemowi? chyba tak..w końcu przecież ustaliliśmy,że to czasy ostateczne... trudno,by nie wykorzystali wszystkich możliwości...

quasi;

-wypstrykali się?

kas;

-i raz zdobytej władzy nie oddadzą...

quasi;

-ale moc ich opuści...

kas;

-to staną naprzeciw siebie nadzy i równi sobie...

quasi;

-a jeśli twój głos może przeważyć na korzyść którejś ze stron?

kas;

-muszą sobie poradzić z tym,co mają...

quasi;

-ale...wtedy musieliby się nauczyć ze sobą rozmawiać...a nie operować monologami..siedząc przy stole rozmów..monologami,które tylko sprawiają wrażenie rozmów...

kas;

-bo nauczyli się wypowiadać własne kwestie...bez liczenia się z innymi...

quasi;

-a ty?

kas;

-że się z nikim nie liczę? rozmawiam sam do siebie? jestem przecież sam... i moje sprawy nie dotyczą ich rzeczywistości...

quasi;

-ale...ich rzeczywistość jest wojną...

kas;

-jest wojną,w której skupiają się na wciągnięciu w nią kogoś neutralnego...

quasi;

-to ich rzeczywistość jest prowokacja mająca na celu wciągnąć kogoś w ten ich konflikt?

kas;

-do tego się to sprowadza...


omnis moriar


#22881 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 lipiec 2017 - 12:28

quasi;

-tyle lat już na nich plujesz i nic... tylko czasem straszą sądami za hejt...

kas;

-może jestem w miejscu,w którym sam powinienem się ukarać...[śmiech]

quasi;

-byłobyż to poza ich możliwościami?

kas;

-patrząc na historię... jest coś,czego nie są w stanie przeskoczyć...

quasi;

-co się nawet filozofom nie śniło?

kas;

-to czasy ostateczne...więc i pewnie naturalnym w tym przypadku jest borykanie się z siłami autodestrukcji..

quasi;

-ta rzeczywistośc teatru to dla kogo?

kas;

-nietrudno sobie wyobrazić...lub opisać tego stanu jako teatru dzieci realizujących ambicje rodziców...

quasi;

-w przestrzeni publicznej funkcjonują kreatury realizujące ambicje rodziców?

kas;

-nop...dumnych rodziców z tego,że ich dzieci stały się kimś...choć nie maja ku temu żadnych predyspozycji...

quasi;

-trzeba ich osierocić...żeby stracili źródło mocy?

kas;

-i ochronę....

quasi;

-w mediach ktoś podjął temat resortowych dzieci...

kas;

-powinno się mówić ogólnie o tendencji do zapewniania dzieciom przyszłości... i stanowieniu czegoś,co ma im tę przyszłość zapewnić..

quasi;

-z tego tylu kretynów misiewiczów karierowiczów?

/................/


omnis moriar


#22882 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 lipiec 2017 - 12:39

do mnie szczekacie?


omnis moriar


#22883 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 lipiec 2017 - 13:03

quasi;

-wracając do tego reportażu z faktów tvn....o tym kalekim dzieciaku z centrum zdrowia dziecka... co oni chcieli pokazać?

kas;

-że mają geniusza architektury...i że geniusz ma asystenta...

quasi;

-całkiem ich pojebało,czy Polska to karykatura normalnego świata?

kas;

-infantylna karykatura...jakby w ich oczach był na poziomie hawkinga...

quasi;

-w ich oczach...kalectwo czyni uczonego z hawkinga?

kas;

-ile nieszczęścia z tego kierowania się pozorami...

quasi;

-czy w tej ich Polsce straty traktuje się jako zyski?

kas;

-może dlatego,że to nie oni tracą...

quasi;

-ale...czy można mówić o jakiejś przynależności do kultury zachodu?

kas;

-Polska? Polska to komunizm udający kapitalizm..to państwo,w którym niedorozwoje zaczęły bawić się w naśladowanie cywilizacji zachodniej...zachowując struktury i reguły finansowania systemu totalitarnego..

quasi;

-co ma na celu to...sztuczne podtrzymywanie przy życiu?

kas;

-niczego sensownego...ale da się zauważyć pewien dualizm w postrzeganiu ludzi...

quasi;

-nad jednymi się litują innych traktując z agresywną wręcz nienawiścią?

kas;

-a to taki syndrom czasów...


omnis moriar


#22884 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 lipiec 2017 - 13:30

mówimy góra urodziła mysz w sytuacji, gdy rezultat jakichś działań, mimo wszelkich zapowiedzi, okazał się znikomy

 

 

https://dobryslownik...naczenie-197820


omnis moriar


#22885 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 lipiec 2017 - 13:44

quasi;

-wszystko,co w przestrzeni publicznej o Polakach funkcjonuje to mity?

kas;

-to raczej coś w rodzaju myślenia życzeniowego...

quasi;

-że Polacy im biedniejsi,tym chętniej się dzielą?

kas;

-niech zdechnie każde ścierwo,które tworzy tego ducha...w którym spodziewa się mechanicznych reakcji...zgodnych z jakimś myśleniem życzeniowym...

quasi;

-myślenie życzeniowe,czy ścierw usprawiedliwianie się?

kas;

-że sami siebie usprawiedliwiają? nie tylko...jest coś jeszcze przecież...


omnis moriar


#22886 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 lipiec 2017 - 14:04

quasi;

-z czego im się wzięło...że cywilizacja zachodnia to kraj wolności i swobód...tolerancji? zwłaszcza USA?

kas;

-że to świat idiotycznej wolności,ale dopiero od niedawna? no cóż... to efekt kreowania świata zachodniego...wpływ na rzeczywistość poprzez kreowanie jakiegoś wizerunku...

quasi;

-czyli...mówienie o czymś nieprawdy...znaczy się zakłamywanie jakiejś rzeczywistości ma...wpływ na tę rzeczywistość?

kas;

-to wciąż zaklinanie rzeczywistości... powodujące,jak w przypadku stereotypów...swoista niemoc...wobec sił spychających w...

quasi;

-odmienne stany świadomości?

kas;

-raczej poprzez wykreowanie jakiegoś wizerunku...stłamszenie sił przeciwnych temu wizerunkowi..


omnis moriar


#22887 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 lipiec 2017 - 14:35

1. Wszystkie narody mają prawo do samostanowienia. Z mocy tego prawa swobodnie określają one swój status polityczny i swobodnie zapewniają swój rozwój gospodarczy, społeczny i kulturalny.
2. Wszystkie narody mogą swobodnie rozporządzać dla swoich celów swymi bogactwami i zasobami naturalnymi bez uszczerbku dla jakichkolwiek zobowiązań wynikających z międzynarodowej współpracy gospodarczej, opartej na zasadzie wzajemnych korzyści, oraz z prawa międzynarodowego. W żadnym przypadku nie można pozbawiać narodu jego własnych środków egzystencji.
3. Państwa Strony niniejszego Paktu, włącznie z Państwami odpowiedzialnymi za administrację terytoriów niesamodzielnych i terytoriów powierniczych, będą popierały realizację prawa do samostanowienia i będą szanowały to prawo zgodnie z postanowieniami Karty Narodów Zjednoczonych.

 

https://www.arslege....ia/k771/a57263/


omnis moriar


#22888 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 lipiec 2017 - 14:43

quasi;

-co się kryje...za tym hucznie ogłaszaniem praw?

kas;

-pewność,że owe prawa nie będą możliwe do realizowania..nadawanie praw to tylko ustępstwa..w pewnym sensie ustępstwa po uzyskaniu czegoś,co bez działań jawnych pozwala mieć pewność...

quasi;

-że tych praw nikt nie będzie dochodził?

kas;

-mniej więcej...

quasi;

-dostęp do jakichś...źródeł mocy?

kas;

-karabinami wojują oszołomy...wierzące w argument siły fizycznej...

quasi;

-lub chodzący drogami na skróty...

kas;

-ano...takie czasy,że wszystko ma być natychmiast...można powiedzieć subito....żeby zaleciało kpiną...


omnis moriar


#22889 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 lipiec 2017 - 17:06

quasi;

-więc...  okazuje się,iż wałęsa nie tyle obalił komunizm w Polsce..co stał się narzędziem zemsty komunistów za obalenie owegóż?

kas;

-no cóż...takie to pokrętne czasy...


omnis moriar


#22890 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 lipiec 2017 - 22:08


omnis moriar


#22891 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 14 lipiec 2017 - 08:47

 

 

Widzę księżyc
Widzę księżyc
Widzę księżyc
Kiedy Ty spoglądasz na słońce
Nie głupia
Nie jestem głupia
Nie, Ty nikogo nie oszukasz

Och, ale kiedy Cię nie ma
Gdy Cię nie ma
Gdy Cię nie ma
Och kochanie, wszystkie światła gasną
Myśląc o tym kochanie, myliłam się
Byłam w błędzie
Byłam w błędzie
Wróć do mnie, kochanie, możemy to rozwiązać

No dalej skarbie, pozwól mi się poznać
Daj mi kolejną szansę, abym mogła pokazać
Że Cię nie zawiodę, by następnie uciec
Nie, nie zawiodę, by następnie uciec
Bo mogę być tą jedyną
Mogę być tą jedyną

Widzę na niebiesko
Widzę na niebiesko
Widzę na niebiesko
Och, a Ty widzisz wszystko na czerwono
I nie ma nic, co chcę dla Ciebie zrobić
Dla Ciebie zrobić
Dla Ciebie zrobić
Ponieważ dostałeś się do mojej głowy

Ale kiedy Cię nie ma
Gdy Cię nie ma
Gdy Cię nie ma
Kochanie, wszystkie światła gasną
Myśląc o tym kochanie, myliłam się
Byłam w błędzie
Byłam w błędzie
Wróć do mnie, kochanie, możemy to rozwiązać

No dalej skarbie, pozwól mi się poznać
Daj mi kolejną szansę, abym mogła pokazać
Że Cię nie zawiodę, by następnie uciec
Nie, nie zawiodę, by następnie uciec
Bo mogę być tą jedyną
Mogę być tą jedyną

Mogę być tą jedyną
Być tą jedyną, być tą jedyną
Mogę być tą jedyną
Być tą jedyną, być tą jedyną
Czy Ty będziesz mój?

No dalej skarbie, pozwól mi się poznać
Daj mi kolejną szansę, abym mogła pokazać
Że Cię nie zawiodę, by następnie uciec
Nie, nie zawiodę, by następnie uciec
Bo mogę być tą jedyną
Mogę być tą jedyną

 


omnis moriar


#22892 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 14 lipiec 2017 - 09:07

quasi;

-to się dzieje naprawde...czy się nie dzieje?

kas;

-co?

quasi;

-tyle się dzieje,że sam już nie wiesz,co się dzieje,a co się nie dzieje?

kas;

-jestem już tylko w jednej rzeczywistości...

quasi;

-jeśli to ta rzeczywistość..to co wszystko ,jak po grudzie?

kas;

-tym razem to już nie jestem jak sójka wybierająca się za morze...

quasi;

-to z czego te siły...które jakby chciały cię zniechęcić do emigracji?

kas;

-bo nie jestem ptakiem wędrownym...

quasi;

-znaczy...nie przemieszczasz się uciekając przed zimą?

kas;

-nie przemieszczam się,by wracać...

quasi;

-myslisz...że tam będzie lepiej?

kas;

-wystarczy,że będzie poza zasięgiem hegemoni ducha tego rodzaju mentalności ,co to przypomina euforię upośledzonych umysłowo..

quasi;

-he?

kas;

-gdzieś musi przecież być normalnie...[śmiech] bez tej nachalności,że aż terroru bawiących się życiem ścierw ludzkich..

quasi;

-zawsze wpadają po uszy we wszystko? jak coś robią...to totalnie?

kas;

-są obłąkani...

quasi;

-raczej stanowią coś,co eliminowałeś ze swojego życia...

kas;

-nie mam czasu wolnego...  a nawet jeśli...to na zupełnie coś innego,niż to,czego oczekują,iż w czasie wolnym będzie się robiło...


omnis moriar


#22893 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 14 lipiec 2017 - 09:32

quasi;

-bardzo długa ta....bitwa...

kas;

-miało to przełożenie na czas rzeczywisty..

quasi;

-w sensie?

kas;

-w sensie takim,że w im wolniejszym tempie toczyła się ta walka...tym bardziej zaznaczał się pośpiech w rzeczywistości...

quasi;

-wroga?

kas;

-to jest wroga rzeczywistość..

quasi;

-ekspansji?

kas;

-to pozory...pozory związane z ustępowaniem pola...

quasi;

-po co to?

kas;

-ustępowanie pola? dla niezmierzonych sił wroga...tak,by się zmieścili na polu walki...

quasi;

-ta retoryka...to z tego,że jutro kolejna rocznica bitwy pod grunwaldem?

kas;

-każda bitwa jest przegraną,jeśli to bitwa dla samej bitwy...

quasi;

-to na jakim polu Rzeczypospolita przegrała?

kas;

-na polu wysiłku intelektualnego..


omnis moriar


#22894 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 14 lipiec 2017 - 09:38

Pamiętaj, abyś dzień święty święcił


omnis moriar


#22895 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 14 lipiec 2017 - 09:40

Będziesz zważał na szabat, aby go święcić, jak ci nakazał Pan, Bóg twój.
Sześć dni będziesz pracował i wykonywał wszelką twą pracę, lecz w siódmym dniu jest szabat Pana, Boga twego. Nie będziesz wykonywał żadnej pracy ani ty, ani twój syn, ani twoja córka, ani twój sługa, ani twoja służąca, ani twój wół, ani twój osioł, ani żadne twoje zwierzę, ani obcy, który przebywa w twoich bramach; aby wypoczął twój niewolnik i twoja niewolnica, jak i ty.
Pamiętaj, że byłeś niewolnikiem w ziemi egipskiej i wyprowadził cię stamtąd Pan, Bóg twój, ręką mocną i wyciągniętym ramieniem: przeto ci nakazał Pan, Bóg twój, strzec dnia szabatu.

 


omnis moriar


#22896 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 14 lipiec 2017 - 10:02

quasi;

-dzień święty święcić...znaczy tyle,co wypoczywać...skąd sie kurwom kościelnym wzięło to,że trzeba chodzić do jakichś plugawych świątyń?

kas;

-napędzanie sobie koniunktury to u ścierw ludzkich chyba naturalne...

quasi;

-w ich ujęciu...świat nie istnieje dla ludzi?

kas;

-ich rzeczywistość jest wyrazem sprzeciwu wobec Boga...bardziej w tym świecie istniejącym dla jakiejś gospodarki i ekonomii...bardziej są jak powielający egipską niewolę...i ją utrwalający...

quasi;

-ale...to chyba najgłupszego rodzaju niewola...

kas;

-bo to i świat jest...wolności do zniewalania...

quasi;

-to zabawne...że państwa,które prawnie nie wspierają zmuszania do pracy w niedziele...w dni uznane za wolne od pracy... finansowo mają się o wiele lepiej..

kas;

-bo niedzielna praca w gówno się obraca...w sensie takim,że zyski z pracy w dni wolne mogą zniweczyć cały dorobek.. przekreślic jego wartość...

quasi;

-błędne koło...[śmiech]


omnis moriar


#22897 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 14 lipiec 2017 - 10:22

quasi;

-oni pierdolą o wolnych niedzielach..podczas,gdy w PRL-u były wolne niedziele...a wywalczono również wolne soboty...

kas;

-i lane poniedziałki... to oczywiste,iż rewolucja solidarności miała na celu odebranie praw do dni wolnych...

quasi;

-ale to zabawne...

kas;

-co?

quasi;

-że wpadły ścierwa w pułapkę...pracy w dni wolne...

kas;

-nie powinni nadawać jakiejś służenbności,rzekomo zwalniającej z zakazu pracy w dni wolne...nie powinni nadawać charakteru etatowej pracy...

quasi;

-można to jakoś wykorzystać?

kas;

-przeciwko nim? przecież wpięli się tym samym w zakres autodestrukcji...samozniszczenia...

quasi;

-ale...czego brakuje w tym dziele samozniszczenia?

kas;

-jak we wszystkim... człowieka,który zacznie wszystko nazywać po imieniu...


omnis moriar


#22898 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 14 lipiec 2017 - 10:44

quasi;

-jakie to wszystko proste....

kas;

-że?

quasi;

-że ...chrześcijaństwo różni się od judaizmu tylko tym,że jakieś ścierwa mogą majstrować i dowolnie manipulować słowem ,które nazywają słowem bożym..

kas;

-to się nazywa ręczne sterowanie...[śmiech]

quasi;

-ale...litera prawa to litera prawa...istnieją jakieś przesłanki...by twierdzić,iż Bóg pozwala na to,by dowolnie,zgodnie z potrzebą chwili interpretowali sobie jego słowa?

kas;

-i prawa? a co się dzieje w kwestii stosowania prawa w sądownictwie?

quasi;

-wszędzie dowolna interpretacja?

kas;

-wszędzie ten bełkot,że czarne jest białe....i jakoś nasila się bełkot ścierw mentalnych...które twierdzą,że to,co napisane znaczy coś innego,niż to,co da się przeczytać..

quasi;

-coraz bardziej zamieniają się w debili,którzy widza coś czego nie ma?[śmiech]

kas;

-coraz bardziej są jak analfabeci,którzy udają,że potrafią czytać... czy to duchowieństwo..czy konstytucjonaliści...czy inne uczone bydło ludzkie...

quasi;

-pismo przestrzega przed uczonymi w piśmie...[śmiech]

kas;

-bo stanowią świat plugawych ścierw....którym się śni,że do analfabety rozmawiają...


omnis moriar


#22899 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 14 lipiec 2017 - 11:19

quasi;

-za co żydów spotkała kara w postaci holokaustu?

kas;

-za to,że wkomponowali się w środowisko sekty chrześcijan...

quasi;

-nie ma żadnych narodów wybranych?

kas;

-nawet jeśli to żydzi..to wybór nie jest nigdy wyborem dla tego rodzaju wywyższenia,jakim się sugerują...wybór wiąże się ze zobowiązaniem...

quasi;

-do czego?

kas;

-czego Bóg może chcieć od ludzi? żeby nie pozwalali wypaczać jego słów,praw,przykazań...

quasi;

-wszyscy oni mają tendencje...do panoszenia się z racji poczucia wywyższenia...

kas;

-tak to jest,gdy strażnicy zamiast stać na straży... zaczynają władać..

quasi;

-z drugiej strony..to też syndrom czasów...gdy służby specjalne w zasadzie rządzą światem...

kas;

-psom się pomyliły role...


omnis moriar


#22900 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 14 lipiec 2017 - 11:22

quasi;

-więc....taka maja miarę w sądzeniu...iż komu odpuszczą,będzie mu odpuszczone,a komu zatrzymają będzie mu zatrzymane?

kas;

-nie ma innej miary w stosowaniu prawa w ich rzeczywistości...nie ma też podstaw do tego,żeby sądzić ich inna miarą...


omnis moriar


#22901 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 14 lipiec 2017 - 11:33

quasi;

-jak wykorzystać tę moc...klątw...ekskomuniki...

kas;

-mam w to wszystko uwierzyć?[śmiech]

quasi;

-niezupełnie..choć jak widzę...wiara w tobie się tli...[śmiech] jakieś wiary zarzewie... ale w sumie...nawet bez wiary...hipotetycznie,na potrzeby jakiejś fikcji...

kas;

-przecież to proste...ekskomunikować wszystkich,u których pojawi się chociażby zamysł mataczenia,kłamstwa,czy zamysł jakiekolwiek innego przestępstwa,występku...

quasi;

-na jak długo odebrać takim ścierwom rozum?

kas;

-aż do momentu,gdy odstąpią od zamysłu... oczywiście i na tę okoliczność są przygotowani...

quasi;

-socjalizm utrzymuje ich stabilizację?

kas;

-nie zrzeszają się inaczej,niż solidaryzując się ze sobą...wspierając się w skurwysyństwie..

quasi;

-to w zasadzie jest sensem stanowiącym przeszkodę w samooczyszczaniu się wszelkich środowisk?

kas;

-jak komuś żal ścierw...to niech zdycha razem z nimi...


omnis moriar


#22902 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 14 lipiec 2017 - 11:39

quasi;

-i nagle...bez znaczenia stało się,kto jest kim...

kas;

-ślepa temida nie rozróżnia kto jest kim...

quasi;

-i wyrzuciła wagę?[śmiech]

kas;

-żadne rzekomo dobre uczynki nie równoważą wyrządzanego zła..zwłaszcza w sytuacji jak ta...gdzie ci zbrodniarze popełniają zbrodnię i jednocześnie prowadza jakąś działalność charytatywną...

quasi;

-jednocześnie czynią zło i dobro,licząc na to,że to się równoważy?[śmiech]

kas;

-nie wiem,na co te ścierwa liczą...

quasi;

-że Bóg jest głupi jak motłoch...[śmiech] to przecież na tym osadza się ich mniemanie o sobie,kościele,religii...


omnis moriar


#22903 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 14 lipiec 2017 - 11:43

 

Podnosimy się, upadamy,
gubimy i znów szukamy.
Odchodzimy wciąż, powracamy,
po drodze tam, gdzie zmierzamy...

Zarwiemy noc, potłuczemy szkła,
Zedrzemy głos kolejny raz...
Oooo...

Nie mamy nic, nie mamy nic, (oooou)
do stracenia!
Nie mamy nic, nie mamy nic, (oooou)
do stracenia.

Na pomoc! Nie używajmy szyfrów,
wyciągnij z labiryntu mnie.
Na pomoc! Potrzebujemy prawdy,
czy teraz nam wystarczy jej?

Ten niepewny ton
i kłamcy syndrom musi zniknąć.
To ich widmo
na przeszkodzie staje nam.
Potłuczemy szkła, zedrzemy głos kolejny raz...
Oooo...!

Nie mamy nic, nie mamy nic, (oooou)
do stracenia!
Nie mamy nic, nie mamy nic. (oooou)

Musimy przenosić góry i biec pod wiatr,
tak by runęły mury, co dzielą nas.
Nie mamy nic, nie mamy nic, (oooou)
do stracenia.

Za mało bywa w nas empatii,
zakładamy maski złe.
Za mało potrafimy dostrzec,
musimy z tego podnieść się...

Zapamiętajcie to, bracia i siostry,
Po co palić mosty?
Wyciągnijmy wnioski,
to, co dajesz wraca wnet.
Potłuczemy szkła, zedrzemy głos kolejny raz...

Nie mamy nic do stracenia w nas,
Stanowimy jedność.
Nie mamy nic do stracenia w nas,
Nic już tego nie zmieni.
Nie mamy nic do stracenia w nas,
Wiem to na pewno.
Nie mamy nic... (Ooo Ooo)

Nie mamy nic, nie mamy nic, (oooou)
do stracenia!
Nie mamy nic, nie mamy nic (oooou)
Musimy przenosić góry i biec pod wiatr,
tak by runęły mury, co dzielą nas.
Nie mamy nic, nie mamy nic, (oooou)
do stracenia.

 


omnis moriar


#22904 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 14 lipiec 2017 - 12:22

quasi;

-co tam wczoraj cejrowski w tvpinfo? figurkę mojżesza pokazał?

kas;

-pojebało go... z tym trwaniem przy plugawym kościele..we wspieraniu sekty chrześcijan i jednoczesnym opieraniu się o stary zakon..

quasi;

-jak może zbawiać świat ktoś,kto nie potrafił żony przekonać?

kas;

-to rzecznicy plugawej,bezrozumnej wiary są..obrazoburczej i bluźnierczej...

quasi;

-jak można coś,co Boga znieważa...brać za dobra monetę?

kas;

-a czy nie przyszło nam żyć w świecie,w którym bluźniercy i zbrodniarze mają się najlepiej?

quasi;

-pokazał mojżesza z tablicami..zamiast tego na krzyżu....to o czymś ma świadczyć?

kas;

-o tym,że jest jednym z tych,którzy przyzwalają na bluźnierstwo..czerpiąc z tego zyski...

quasi;

-nauczają bluźnić Bogu...dla zguby tych,co ich nauczają?

kas;

-sami pozostając bezkarnymi...

quasi;

-nietzsche powiedział,iż chrześcijaństwo to religia nienawiści...

kas;

-to religia wpajana tym,których chce się zniszczyć..przez tych,którzy ich nienawidzą..

quasi;

-a inne religie?

kas;

-muszą zaistnieć na powrót wyraźne granice pomiędzy światami różnych bogów...[śmiech]

quasi;

-trzeba wykreować jakiś....abstrakcyjny świat bogów?

kas;

-wykreować? raczej przywrócić...granice między kulturami..narodami..

quasi;

-to co zrobiono nie tak,jak należy?

kas;

-nie istnieje żaden bóg,który pozwalałby na przekraczanie granic..

quasi;

-wymyślili sobie boga,który pozwala im naruszać,czy też nawet nakazuje im w swoim imieniu wkraczać na terytorium obcych bogów?

kas;

-to oczywiste.. to psuje kulturę...[śmiech]

quasi;

-ponoć to Niemcy psują kulturę...

kas;

-ale swoją tym razem...autodestrukcja jest jak widać powszechnym zjawiskiem...autodestrukcja kierujących się jakimiś imperialnymi zapędami...

quasi;

-Polska jakoś też się wpisuje w ten model autodestrukcji...

kas;

-wspólnym mianownikiem klęski ich działań jest podbój świata przy utracie ojczyzny...

quasi;

-wszyscy są jak owe żydostwo?[śmiech]

kas;

-jaki jest sens walki o świat...gdy wiąże się z utratą domu?ojczyzny?

quasi;

-ekspansja wiąże się z ...pozostawianiem domu bez ochrony?

kas;

-może to syndrom wynikający z powstania państwa Izrael...

quasi;

-coś jest na rzeczy z tymi ortodoksyjnymi...którzy twierdzą,iż to państwo nie ma prawa istnieć? z ortodoksyjnymi żydami,którzy takie twierdzenia wysuwają?

kas;

-sukces żydów w świecie wynika z braku ojczyzny...tym samym można twierdzić,iż mając ojczyznę,ich wpływ na świat zanika...


omnis moriar


#22905 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 14 lipiec 2017 - 12:22

Nie będziesz pożądał żony swojego bliźniego. Nie będziesz pragnął domu swojego bliźniego ani jego pola, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do twojego bliźniego

 


omnis moriar


#22906 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 14 lipiec 2017 - 12:28

Goj (z hebr. גוי goj = „naród”, l.mn גויים gojim) – określenie pojawiające się wielokrotnie w Torze, tłumaczone najczęściej jako „narody" czyli zwykle nie-Żydów, kogoś spoza narodu Izraela.

 

Staropolski przymiotnik bliźny wyszedł już z użycia, zastąpił go bliźni, który znaczył 'krewny', a zgodnie z etyką chrześcijańską bliźnim jest każdy człowiek w stosunku do drugiego człowieka.

 

quasi;

-gdzie tkwi haczyk?

kas;

-w określaniu tych,wobec których trzeba być uczciwym..i tych,których można okradać..oszukiwać...wobec których można być skurwysynem...

quasi;

-to ...chrześcijaństwo ma jakiś pierwiastek prawdy w sobie?

kas;

-w każdej bajce jest ziarno prawdy...tylko to,co z niej wyrasta...można tylko wyobrażać sobie,co z takiego ziarna wyrasta..

quasi;

-a świat jest pełen błędnych wyobrażeń?

kas;

-ano... pełen kreacji na własną modłę...zazwyczaj plugawą...


omnis moriar


#22907 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 14 lipiec 2017 - 12:39

quasi;

-i tak...książę... siedzisz sobie w kąciku i mamroczesz...a źle się dzieje w państwie duńskim...

kas;

-być,albo nie być...być,albo nie być...być,albo nie być...

quasi;

-bić,albo nie bić?[śmiech]

kas;

-ojciec... prać?

quasi;

-kogo pytasz?

kas;

-ojca w niebie...


omnis moriar


#22908 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 14 lipiec 2017 - 12:50

Nie będziesz miał bogów innych oprócz Mnie.
Nie uczynisz sobie posągu ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko albo na ziemi nisko, lub w wodzie poniżej ziemi.
Nie będziesz oddawał im pokłonu ani służył. Bo Ja jestem Pan, Bóg twój, Bóg zazdrosny, karzący nieprawość ojców na synach w trzecim i w czwartym pokoleniu — tych, którzy Mnie nienawidzą, a który okazuje łaskę w tysiącznym pokoleniu tym, którzy Mnie miłują i strzegą moich przykazań.

 

 

quasi;

-mojżesz chyba coś...zmienił...po tym,jak rozbił pierwsze tablice...

kas;

-ano... dodał groźbę..

quasi;

-esh.... wszyscy oni chcieliby wzbudzać strach? 

kas;

-przyjmują błędne założenia,iż wzbudzając strach coś osiągną...czegoś nauczą...

quasi;

-przecież wystarczy wszystko wytłumaczyć...

kas;

-cierpliwości im brak...chadzają drogami na skróty...

quasi;

-Bóg nie jest mściwy?

kas;

-jak ktoś na coś nie zasługuje,to tego nie dostanie.. co w tym z mściwości?

quasi;

-to z ludzkiej mściwości...owa chęć karania dzieci za występki rodziców?

kas;

-a nie jest to oczywistym? każdy i każda odpowiada za swoje winy...


omnis moriar


#22909 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 14 lipiec 2017 - 12:56

quasi;

-więc...poszli na całość..jak ci,co nie mają nic do stracenia?

kas;

-na pierwszy ogień poszli...

quasi;

-no coś ty....bitwa dopiero jutro...[śmiech]

kas;

-a ogień jest w nich...w nich płoną stosy...

quasi;

-wyszli w pole witać kogo,czy do boju?

kas;

-wyprowadzili się w pole...

quasi;

-sami,czy ktoś ich wyprowadził w pole?

kas;

-zrobili się w chuja sami...


omnis moriar


#22910 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 14 lipiec 2017 - 12:59

quasi;

-co dziś na obiad?

kas;

-nie wiem jeszcze...zaraz coś wykombinuję...[śmiech]

quasi;

-jakie to wszystko żałosne...

kas;

-co?

quasi;

-ta ich napuszona kultura...[śmiech]

kas;

-wyżej srają,niż dupy mają...


omnis moriar


#22911 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 14 lipiec 2017 - 15:12

quasi;

-a jednak....bez gróźb...jest w tym coś...złowrogiego...złowieszczego...

kas;

-no cóż...w  tym zakresie...w zakresie nie tyle kar,co konsekwencji łamania prawa... należy pozostawić to w gestii Boga...

quasi;

-wierzysz już?

kas;

-nie...tworzę fikcyjną ideę...

quasi;

-czy próbujesz się pozbyć...dręczącej cię idee fixe? owej natrętności myśli...

kas;

-coś jest na rzeczy... jakbym miał coś,co do Boga należy...i nie mógł się tego pozbyć...

quasi;

-ale...Bóg nie chce tego wziąć?

kas;

-coś jest na rzeczy...jakbym miał coś dopracować.... oszlifować jak diament,zanim przyjmie to,co do niego należy...

quasi;

-myślisz więc w sposób...który prowadzi do uwolnienia się od idee fixe?

kas;

-coś mnie zawsze sprowadza na właściwy tor... daje pewność,że podążam we właściwym kierunku...

quasi;

-to co jest nie tak z tym...że każdy odpowiada za własne winy?

kas;

-że jednak dzieci są zagrożone jakby ową klątwą? rzecz oczywiście dotyczy korzyści...korzyści uzyskanych nieuczciwie...

quasi;

-że kradzione szkodzi zdrowiu?

kas;

-kradzione...wyłudzone...to majątek zgromadzony przez przodków dzięki zbrodni czyni to,że klątwa przechodzi z pokolenia na pokolenia...

quasi;

-to czemu cwaniactwo i złodziejstwo ma się dobrze?

kas;

-przez te ścierwa,co to legalizują kradzione...czy tez klątwy zdejmują...


omnis moriar


#22912 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 14 lipiec 2017 - 15:21

quasi;

-co cię jakieś wróżki...bombardują jakimiś esemesami o jakichś... wielkich miłościach..

kas;

-to jakiś automat rozsyła...bo jeśli wróżki,to dawno by zdechły za zaśmiecanie...

quasi;

-nie da się wyłączyć tych automatycznie działających mechanizmów?nie tylko w kwestii rozsyłania sms-ów?

kas;

-a możliwym jest,by ci,co tworzą ten system wyzdychali w jednej chwili?razem z tymi,którzy chcą by to działało?

quasi;

-tak ich magia,klątwy i zaklinanie fascynuje,że gotowi są wyzdychać?

kas;

-nie tyle wyzdychać,co zdychać...to kalekie społeczeństwo jest jak ów golum z władcy pierścienia...


omnis moriar


#22913 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 14 lipiec 2017 - 15:27

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
 Gdybym też miał dar prorokowania
i znał wszystkie tajemnice,
i posiadał wszelką wiedzę,
i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił.
a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
 I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie,
lecz miłości bym nie miał,
nic bym nie zyskał.
 Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
 nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
 nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli się z prawdą.
 Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa, które się skończą,
albo jak dar języków, który zniknie,
lub jak wiedza, której zabraknie.
 Po części bowiem tylko poznajemy,
po części prorokujemy.
Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe,
zniknie to, co jest tylko częściowe.
Gdy byłem dzieckiem,
mówiłem jak dziecko,
czułem jak dziecko,
myślałem jak dziecko.
Kiedy zaś stałem się mężem,
wyzbyłem się tego, co dziecięce.
 Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno;
wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz:
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany

Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:
z nich zaś największa jest miłość.

 


omnis moriar


#22914 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 15 lipiec 2017 - 05:38

quasi;

-co to za scenariusze...w mediach?

kas;

-w kwestii?

quasi;

-kreowania przez opozycję jakichś scenariuszy sądzenia przed trybunałem stanu polityków PiS... za jakiś zamach stanu..

kas;

-nie wiem,kogo chcą tym wystraszyć...

quasi;

-a to chodzi o wystraszenie kogoś? chyba nie o PiS chodzi?

kas;

-schemat jest prosty... to tak,jakby chcieli nastraszyć kogoś,kto ma władzę nad PiS-em...jeśli PiS dajmy na to był czyimś dzieckiem...to chodziłoby o straszenie rodzica,przy założeniu,iż ten ma wpływ na postępowanie dziecka..

quasi;

-jednym słowem...gównażeria?

kas;

-to,co robi opozycja nie jest żadnym dialogiem politycznym z władzą..w każdym bądź razie nie ma w tych wystąpieniach niczego merytorycznego...

quasi;

-ale...to by wyszło,że opozycja,jak jakaś gówniara...

kas;

-w obiekcie,do którego opozycja się zwraca...nastąpiła radykalna zmiana..

quasi;

-znaczy co?

kas;

-to tak,jakby ktoś inny już siedział na tronie...[śmiech] ktoś,kto ma zupełnie inne nastawienie do wszystkich i wszystkiego..

quasi;

-zdetronizowałeś matkę?

kas;

-jakbym zdetronizował? nie...zmiana nastąpiła zgodnie z naturalnym porządkiem rzeczy...

quasi;

-w taki sposób mówisz o...śmierci matki?

kas;

-a w jaki sposób miałbym mówić?

quasi;

-więc...to był świat przez pryzmat umysłu matki?

kas;

-w jakimś sensie...ale abstrahując od tego przykładu.. zaistniała sytuacja zmiany wladzy...

quasi;

-no...PiS przejął władzę..

kas;

-nie mówie o tym... mowię o fikcji w której utknęliśmy..

quasi;

-umarł król,niech żyje król?[śmiech]

kas;

-umarła królowa... i jak zwykle w takim przypadku - brak jest kontynuacji świata jakichś wartości...

quasi;

-bo następca nie wspiera tego,co poprzednia władza?

kas;

-no dobra...wpiszmy to w schemat dziedziczenia czegokolwiek..nie ma możliwości,by dziedzic zostawił wszystko tak,jak zastał..

quasi;

-to chyba naturalne...że wprowadza się własne porządki?

kas;

-syn nie jest ani ojcem,ani tym bardziej matką...[śmiech]ani kimkolwiek innym,niż jest...


omnis moriar


#22915 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 15 lipiec 2017 - 05:40


omnis moriar


#22916 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 15 lipiec 2017 - 05:50

quasi;

-skończyły się więc..albo kończą czasy,w których słowo opozycja ma zabarwienie pozytywne?

kas;

-kończą się czasy dominacji warchołów...krętaczy,mataczy,cwaniaków...i ich możliwości wpływania na cokolwiek poprzez tę żałosną ideę inteligencji emocjonalnej...

quasi;

-ale...o jakim zamachu stanu mówi opozycja...skoro nikt ich,ani ich sędziów na przykład...nie wsadza do więzień...nie rozstrzeliwuje?

kas;

-nie na płaszczyźnie materialnej... rzecz dzieje się na płaszczyźnie ducha.. z tego ich odczucia są zupełnie różne od stanu faktycznego..

quasi;

-wystarczy,że ktoś patrzy na nich...jak na takich,których w łyżce wody by utopił?[śmiech]

kas;

-xactly... i choć ich nikt na śmietnik nie wyrzuca...to się czują wyrzucani...pozbawiani wszystkiego..


omnis moriar


#22917 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 15 lipiec 2017 - 05:58

Dziedziczenie – wejście spadkobiercy lub kilku spadkobierców (będące skutkiem zdarzenia prawnego - śmierci osoby fizycznej) w sytuację prawną spadkodawcy polegającą w szczególności na nabyciu praw i obowiązków majątkowych, których podmiotem był spadkodawca.

 

 

quasi;

-nie chodzi więc o nabywanie praw majątkowych?

kas;

-ano...

quasi;

-to...podmiotem czego był spadkodawca?

kas;

-znaczy czego podmiotem stał się dziedzic? to zabawne...

quasi;

-co?

kas;

-to roszczenie podmiotowości...że aż przedmiotowości dziedzica...

quasi;

-przedmiotowości,bo?

kas;

-zabawne,bo na tej płaszczyźnie nie ma żadnego testamentu...ani też aktu woli..


omnis moriar


#22918 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 15 lipiec 2017 - 06:28

quasi;

-skończyła się więc...haniebna era bogurodzicy?

kas;

-skończył się świat przez pryzmat umysłu prostej kobiety..wywyższonej przez jakieś ścierwa mentalne..

quasi;

-więc...ich rzeczywistość to efekt tego,że potrafili wmawiać coś..i oszukiwać jakąś kobietę?

kas;

-nie stanowią nad sobą władzy duchowej... którą nie mogliby manipulować..

quasi;

-a ty? wydajesz się być kims,kto nie jest w stanie zapanować nad własnym życiem... jakbyś w życiu był jakimś popychadłem...

 


popychadło

pogardliwie: człowiek mało zaradny, lekceważony i wykorzystywany przez innych; popychle, popychel, popychajło, popychacz, pomiotło

 

 

kas;

-[śmiech]

quasi;

-co?

kas;

-to zabawne,jak bardzo wolność ducha przejawia się w rzeczywistości czymś odmiennym..

quasi;

-wolność ducha..manifestuje się zniewoleniem ciała?

kas;

-jeśli nie są w stanie narzucić mi,co i jak mam myśleć...

quasi;

-szkoda,że to nie idzie w parze...

kas;

-na wszystko trzeba znaleźć sposób...

quasi;

-Polska to demokracja...czy królestwo?

kas;

-a...to tez nie idzie u nich w parze...to stanowienie plugawego systemu,który nazywaja demokracją nie idzie w parze z duchem..[śmiech]

quasi;

-to,co stanowią w świecie materii...nie jest odzwierciedleniem towarzyszącego ich działaniom ducha?

kas;

-wszystko jest odwrotnie w świecie ducha..im więcej jakiejś plugawej wolności w ich świecie materii...tym surowszego ducha napotkają.. im łagodniej się traktują...tym surowiej będą potraktowani...

quasi;

-czyli...że nikt się z nimi nie będzie patyczkował?

 


patyczkować się pot. «przesadnie się z kimś, z czymś liczyć, zbyt łagodnie kogoś traktować» ...

 

kas;

-nie będzie żadnej amnestii...ani,kurwa ich mać....tłumaczenia,jakie to czasy były...

quasi;

-nie znajda niczego na swoje usprawiedliwienie?

kas;

-żadnej litości...[śmiech]


omnis moriar


#22919 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 15 lipiec 2017 - 06:36

quasi;

-siła spokoju...

kas;

-że ktoś miałby się nabrać na podstawionego przez ścierwa mazowieckiego?

quasi;

-wszystko u nich było aranżacją? jakimś spektaklem,że niby dzieje się to,co powinno się dziać?

kas;

-że miało się coś dziać zgodnie z jakimś znanym im scenariuszem i zrobili inscenizację z aktorami,eliminując to,co się miało stać w rzeczywistości?

quasi;

-ano... jakby poznali przyszłość... i zrobili tejże przyszłości inscenizację...nawet w kwestii papieża Polaka...

kas;

-to nie teatr...to oszustwo... z tego też i ekspansja oszustów,cwaniaków i złodziei w ich świecie...


omnis moriar


#22920 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 15 lipiec 2017 - 06:37

falstart. 1. «rozpoczęcie biegu przed sygnałem startera». 2. «rozpoczęcie przedsięwzięcia w nieodpowiednim czasie» ...

 


omnis moriar


#22921 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 15 lipiec 2017 - 07:01


ignorować «celowo nie zauważać lub nie brać pod uwagę»

 

 

quasi;

-to zabawne...gdyby miało się okazać...iż ignorują obecność kogoś,kogo nie mogą zignorować...

kas;

-wszystko się na nich zemści...

quasi;

-ich celem było odsunięcie cię od władzy?

kas;

-marnie skończą.... jeśli ich wiara zawiera choć ziarno prawdy...

quasi;

-po co wciąż...te myśli...skoro postanowiłeś zgodnie z ich zamierzeniami...nie zajmować się kształtem świata...pozostawić to tym,którzy uważają,że mają do tego prawo...utworzone,a nie przyrodzone prawo...

kas;

-tworzą system ,w którym chcą,by wierzyć...wierzyć nie w Boga,ale w to,że oni są kimś w prawie...

quasi;

-wyobraziłem sobie człowieka-Boga...na kolanach przed księdzem...albo księdzu się spowiadającego...[śmiech]

kas;

-znaczy jezusa,który narodził się w czasach współczesnych?[śmiech]

quasi;

-ano...w czasach plugawej równości...jezusa wychowującego się w ryzach narzuconego systemu...chodzącego do szkoły... do kościoła..przystępującego do sakramentów... [śmiech]

kas;

-to na nic...[śmiech] mogłoby to tylko utworzyć w ich umysłach jakieś z pozorów wynikające błędne o własnej przewadze przekonanie...

quasi;

-wszystko OK...tylko ta siła wyższa...

kas;

-wola nieba?[śmiech]

quasi;

-z którą się zgadzać nie trzeba...

kas;

-to na nic...wola nieba i tak się dzieje...


omnis moriar


#22922 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 15 lipiec 2017 - 07:08

quasi;

-więc...opozycja jest jak kurwa...która działała twierdząc,że nie musi się liczyć z nikim?

kas;

-to śmieszne,że ta kurwa teraz szuka u tych,z którymi się nie liczyła...szuka wsparcia...

quasi;

-rozbawiło mnie...gdy za frasyniukiem ruszyła z hartmanem na czele jakaś grupa...

kas;

-że odprowadzili go do hotelu?[śmiech]

quasi;

-wyglądało to,jakby podążali za wodzem...[śmiech] jak tłuszcza,która podąża za wodzem...jakby ich prowadził do boju...

kas;

-to tylko szumowiny,których nikt nie poprowadzi...szumowiny,których losem jest totalna kompromitacja...

quasi;

-ale PiS...też się kompromituje...

kas;

-widać Bóg nie ma interesu w tym,żeby dopomagać komukolwiek..


omnis moriar


#22923 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 15 lipiec 2017 - 07:15

1279573715_by_Hollowbody_600.jpg


omnis moriar


#22924 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 15 lipiec 2017 - 07:23

quasi;

-coś krzyczeli o solidarności....

kas;

-no cóż...to rodzaj solidarności który jest przyczynkiem do uznawania zbiorowej odpowiedzialności..

quasi;

-solidarność skurwysynów? czemu działają tak,jakbyś był jednym z nich?

kas;

-nie wiem...może jeszcze nie zauważyli,że są na łasce swoich ofiar...na łasce tych,których spychali poza margines..pozbawiali możliwości...deptali ich prawa...lekceważyli..poniżali...wykorzystywali i okradali...

quasi;

-nie będzie żadnego okrągłego stołu?

kas;

-z tamtej opozycji to takie ofiary systemu...jak z koziej dupy wulkan...

quasi;

-to wszystko mordercy i złodzieje?

kas;

-xactly...z tym ścierwem ubeckim wałęsą na czele...


omnis moriar


#22925 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 15 lipiec 2017 - 07:26

2-8.jpg


omnis moriar


#22926 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 15 lipiec 2017 - 07:31

Ed1909-MartinEden.jpg


omnis moriar


#22927 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 15 lipiec 2017 - 07:54

quasi;

-czemu nie chcesz być pisarzem?

kas;

-pisarstwo...sztuka... to ślepa uliczka...

quasi;

-ale...to co prowadzi w ślepe uliczki...u nich jest wielce dochodowym zajęciem...

kas;

-może ślepa uliczka to niewłaściwe określenie...zresztą jest jeszcze ten wątek...w którym czymkolwiek bym się nie zajmował...to przestaje to być zajęciem opłacalnym...dochodowym...

quasi;

-może dlatego wymyślili,że masz być księdzem?[śmiech] albo kimkolwiek z zakresu tych,co szkodzą...

kas;

-ja jako tajna broń?[śmiech]

quasi;

-powinni ci płacić za to,że czymś się nie będziesz zajmował...czymś,co chcą,by rozkwitało...

kas;

-już za późno...wszystkim się już zajmuję...[śmiech]

quasi;

-z czego to...destrukcyjne oddziaływanie?

kas;

-pewnie jakaś klątwa...[śmiech] by wszystko,czym się zajmę... się rozpadało..ulegało destrukcji...

quasi;

-esh...ten wallenrodyzm.. [śmiech]


omnis moriar


#22928 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 15 lipiec 2017 - 08:03

quasi;

-w krolestwie bożym jest miejsce dla opozycji?

kas;

-to jakiś kiepski żart...wyobrażasz sobie Boga,który ma się liczyć ze stanowiskiem szatana? [śmiech] tolerować jego działalność?


omnis moriar


#22929 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 15 lipiec 2017 - 08:22

quasi;

-no w sumie...nietrudno sobie wyobrazić...w końcu przecież rosło w edenie owo drzewo...oplatane przez szatana... po co Bóg w raju posadził to drzewo? czy też stworzył?

kas;

-to błędna interpretacja...nie powinno być o stwarzaniu świata... to o stwarzaniu świata to kłamstwo jest...można mówić co najwyżej o ustanawianiu porządku zastanego świata,a nie jego stwarzaniu...i zmarginalizowaniu w ujęciu owego drzewa tego,co ma zły wpływ na ludzi..

quasi;

-czyli tego,co demoralizuje?

kas;

-mniej więcej... co prowadzi,jeśli nie izolowane do upadku...

quasi;

-takie to demoralizujące jest atrakcyjne?[śmiech]

kas;

-współczesny świat również temu,co plugawe mentalnie..nadał formę atrakcyjności..


omnis moriar


#22930 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 15 lipiec 2017 - 17:44

 

W moim magicznym domu
wszystko się zdarzyć może.
Same zmyślają się historie,
sam się rozgryza orzech.
W moim magicznym domu
ciepło jest i bezpiecznie.
Gościu znużony, gościu znudzony,
jeśli zabłądzisz kiedyś w te strony,
zajrzyj tu do nas koniecznie.

 


omnis moriar


#22931 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 15 lipiec 2017 - 20:38

quasi;

-spakowany jesteś..

kas;

-ano... jutro wyjeżdżam z Polski..

quasi;

-na zawsze?

kas;

-w Polsce nie ma niczego atrakcyjnego..

quasi;

-to o co to bydło polskie wciąż walczy? dokąd zmierza?

kas;

-nie wiem..Polska od jutra może przestać istnieć...

quasi;

-aż tak źle z nimi?[śmiech]

kas;

-niewiele mnie to obchodzi...


omnis moriar


#22932 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 15 lipiec 2017 - 20:49

Od myszy do cesarza wszyscy żyją z gospodarza

 


omnis moriar


#22933 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 16 lipiec 2017 - 05:18

quasi;

-między myszą,a cesarzem jaka jest różnica?

kas;

-że wszyscy,którzy z kogoś żyją są jedno?


omnis moriar


#22934 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 16 lipiec 2017 - 05:21

bros_karmnik_na_myszy_-_20.01.15.png


omnis moriar


#22935 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 16 lipiec 2017 - 06:15

trafiła kosa na kamień

przysłowie polskie

(1.1) osoba preferująca ostre metody działania trafiła w końcu na kogoś, kto potraktował identycznie lub jeszcze gorzej; ktoś trafił na osobę (np. przeciwnika) godną/równą sobie

 

https://pl.wiktionar..._kosa_na_kamień


omnis moriar


#22936 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 16 lipiec 2017 - 06:23

 

rutyna

2. skłonność do działania według utartych wzorów; szablonowość, schematyczność;

 


omnis moriar


#22937 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 22 lipiec 2017 - 20:25

JACK-320x454.jpg


omnis moriar


#22938 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 23 lipiec 2017 - 19:22

quasi;

-złotówka tanieje..

kas;

-to dobrze..znaczy to,że pieniądze,które zarabiam będą więcej w Polsce warte...

quasi;

-śmieszne to...

kas;

-jak cały ten świat...


omnis moriar


#22939 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 06 sierpień 2017 - 15:59

109_135702594.jpg


omnis moriar


#22940 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 06 sierpień 2017 - 17:42

Pogląd – idea, zdanie, wyobrażenie na jakiś temat.

 

https://pl.wikiquote...org/wiki/Pogląd


omnis moriar


#22941 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 06 sierpień 2017 - 18:44

QUASI;

-WŁADZA TO PRYWATNY INTERES...CZY IDEA?

kas;

-władza? to w zasadzie hegemonia głupich gówniarzy...

quasi;

-ale...pojawiła sie kwestia...w kontekście nowych nagrań u sowy... kwestia władzy jako....

kas;

-no co? PO to model władzy wyidealizowanej rodem ze średniowiecza... model władzy działającej jakby w duchu wywodzenia idei władzy z sił nadprzyrodzonych...albo i znajdująca źródła w prawach natury.......

quasi;

-a czym jest władza?

kas;

-samowolą wszelkiej masci ścierw ludzkich.... nie ma znaczenia,czy to władza dla władzy,czy dla idei...jak się próbuje idealizować władze PiS-u jako formy władzy dla realizowania jakichś idei...

quasi;

-to wszystko gównażeria?

kas;

-jest sprzeczność interesów...w których na obecnym etapie nie da się znaleźć wspólnej płaszczyzny..

quasi;

-miedzy bananowymi kacykami z PO a ideologami z PiS?

kas;

-PiS...władza i opozycja to...upraszczając dwaj gówniarze... zresztą każda władza szuka uzasadnienia do własnej działalności..


omnis moriar


#22942 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 07 sierpień 2017 - 08:50

352x500.jpg


omnis moriar


#22943 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 07 sierpień 2017 - 09:13

All hands on deck! (wszystkie ręce na pokład!) - to zawołanie żeglarskie oznaczające natychmiastowe wezwanie całej załogi na pokład w celu wykonania jakiejś czynności mającej ratować statek przed niebezpieczeństwem (np. w celu wykonania błyskawicznego manewru przed zauważoną właśnie górą lodową, lub zbliżającym się sztormem).

 

https://pl.wikipedia...i/Pokład_statku


omnis moriar


#22944 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 08 sierpień 2017 - 09:56

quasi;

-to wszystko...to zabawa gówniarzy i gówniar...w państwo,kulturę i ideę?

kas;

-to gównażeria bawiąca się w sprawowanie władzy... stanowienie prawa,stawianie celów...określanie planów i podporządkowywanie...

quasi;

-podporządkowywanie?

kas;

-to totalitarny system sterowany przez gównażerię..

quasi;

-sterowany? wydawać by się mogło,iż to jakas machina,a nie coś sterowanego...

kas;

-sterowanie to kwestia uruchamiania mechanizmów..

quasi;

-to co jest problemem?

kas;

-to,że jak w każdym totalitarnym systemie istnieją zasoby ludzkie,które są dla systemu dyspozycyjne..których rola ogranicza się do mechanicznego realizowania zadań,które przed nimi system stawia..

quasi;

-tak zwana prawno - administracyjna machina państwa?

kas;

-to wszystko istnieje w oderwaniu od rzeczywistości..rozumianej jako realia,w których osadzona jest egzystencja..


omnis moriar


#22945 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 08 sierpień 2017 - 13:36

Termin umowa społeczna łączy w sobie wiele różnych teorii filozoficznych, których tematem są umowy dorozumiane, przy pomocy których ludzie tworzą narody i utrzymują porządek społeczny. Teoria umowy społecznej stanowi racjonalne uzasadnienie historycznie ważnego poglądu, że legalna władza państwowa musi wywodzić się od zgody społeczeństwa. Punktem wyjścia dla większości tych teorii jest heurystyczna analiza kondycji ludzkiej, określana jako "stan natury" lub "stan naturalny", czyli bez jakiegokolwiek porządku społecznego. W związku z tym, działanie jednostki jest ograniczone jedynie przez jej sumienie. Podążając tym torem, różni autorzy teorii umowy społecznej usiłują na wiele sposobów wyjaśnić, dlaczego w interesie własnym jednostki leży dobrowolna zamiana swobody działania, którą gwarantuje stan naturalny (zwany także "prawami naturalnymi") na korzyści wynikające z tworzenia struktur społecznych.

Wspólnym pojęciem dla tych teorii jest suwerenna wola, którą na mocy umowy społecznej wszyscy członkowie społeczeństwa są zobowiązani szanować. Odmiany teorii umowy społecznej w znacznym stopniu różnią się definicją suwerennej woli, bez względu na to czy dotyczy to monarchii, oligarchii czy republiki lub demokracji. Zgodnie z teorią, którą jako pierwszy wyłożył Platon w Obronie Sokratesa. Kriton, członkowie społeczeństwa podświadomie zgadzają się na warunki umowy społecznej poprzez pozostanie w tym społeczeństwie. Zatem, związana ze wszystkimi formami umowy społecznej, wolność poruszania się jest fundamentalnym lub naturalnym prawem, dlatego społeczeństwo nie może wymagać od jednostki zamiany go na suwerenną wolę.

 


omnis moriar


#22946 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 08 sierpień 2017 - 13:41

dorozumieć

potocznie: dorozumieć się - domyślić się, odgadnąć, dociec

 


omnis moriar


#22947 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 08 sierpień 2017 - 13:43

Myślę, że to interesujące, jak ludzie reagują na bazie swoich poglądów. Twoje poglądy to tylko to, czego zostałeś nauczony, wychowany, co nie znaczy, że są słuszne. Dlatego zawsze polecam doświadczenie psychodeliczne, które sprawia, że uświadamiasz sobie, że wszystko czego się nauczyłeś jest nauczone, ale nie koniecznie prawdziwe.

 


omnis moriar


#22948 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 08 sierpień 2017 - 14:47

Porządek społeczny (ład społeczny) – stan funkcjonowania i przebiegu zachowań jednostek zapewniający istnienie, trwanie i rozwój zbiorowości jako całości. Opiera się na współpracy i konsensusie. Z ładem społecznym związane jest pojęcie równowagi społecznej.

 


omnis moriar


#22949 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 09 sierpień 2017 - 08:25

uzurpacja

zagarnięcie władzy wbrew prawu, przywłaszczenie sobie cudzych praw do czegoś

 

https://sjp.pl/uzurpacja


omnis moriar


#22950 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 09 sierpień 2017 - 08:40

Obcy-Przymieze-800x445.jpg


omnis moriar


#22951 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 09 sierpień 2017 - 08:55

quasi;

-wpaść z deszczu pod rynnę....

kas;

-ciagle pada...[śmiech]

quasi;

-ale to nie o ten deszcz biega...to jakas maniera...nurt kultury...owe dzieła nie pozostawiające cienia nadziei?

kas;

-jest w kulturze matrixa coś...jakiś nurt właśnie...jakby chodziło o uwięzienie kogoś/czegoś w świecie,w którym jeśli się cokolwiek zmienia...to tylko na gorsze...

quasi;

-i wszystko mieści się w schemacie...unicestwiania zagrożeń?

kas;

-wszystko dzieje się w duchu życzenia komuś nieszczęść... w duchu narracji,w którym z subiektywnej oceny narratora tym,co złe jest nie to,co jest złe,ale to co zagraża jakiejś koncepcji świata...


omnis moriar


#22952 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 09 sierpień 2017 - 09:36

,,Cały zaś świat leży w mocy Złego’’ (1 J 5,19)

 


omnis moriar


#22953 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 09 sierpień 2017 - 09:55

egipcjanin-sinuhe-bprod60177488.jpg


omnis moriar


#22954 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 09 sierpień 2017 - 10:21

quasi;

-Europa multi-kulti...to Europa przypominająca politykę amenhotepa III?

kas;

-jest to polityka końca cywilizacji...

quasi;

-chrzescijaństwo jest religią rezygnacji z życia?

kas;

-chrześcijaństwo jest religią mającą wiele wspólnego z zaniechaniem działań obronnych..

quasi;

-czyli w zasadzie...rozwinięciem jest jakiejś idei wiary w boga,w świetle którego roszczeń...chodzi o przyjecie postawy autodestrukcyjnej?

kas;

-chrześcijaństwo to rozwiniecie idei ustępowania agresji i bezwolnego poddania się tejże agresji...

quasi;

-czyli...jakby chodziło o pozostawienie świata w rękach agresorów?

kas;

-chodzi o to,żeby bezwolnie dać się wypierać,marginalizować przez obcych..

quasi;

-na ulicach niemieckich miast...pełno jest obcych...częściej slychać arabski,czy tez murzyńskie języki...niz niemiecki...

kas;

-widać Niemcy to karny naród...[śmiech] zdyscyplinowany...

quasi;

-że jak im kazali iść mordować...to szli,a gdy teraz mają dać się zdominować,to posłusznie dadzą się wyeliminować?[śmiech]

kas;

-mniej więcej... posłusznie się dadzą wyeliminować..


omnis moriar


#22955 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 11 sierpień 2017 - 07:55

Nerwica neogenna (noogenna) - sytuacja obniżania się poczucia sensu życia. Pojęcie to wprowadził psychiatra Victor Frankl w odniesieniu do sytuacji nieurzeczywistniania wartości.

Poczucie bezsensu, według Frankla, stanowi podłoże zaburzeń psychicznych, jak lęk (również dezintegracyjny), depresja, nerwica, poczucie bezwartościowości. Proces ten zachodzi gdy poczucie bezsensu życia traci charakter sytuacyjny o cechach krótkotrwałego zjawiska psychicznego stając się czynnikiem patogennym, który utrwala kryzys egzystencjalny oraz tendencję do izolowania się od rzeczywistości, czy zniekształcania jej obrazu.

 

https://pl.wikipedia...erwica_neogenna


omnis moriar


#22956 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 11 sierpień 2017 - 08:13

Nasz lęk przed chorobą psychiczną jest w rzeczywistości lękiem przed "Innym" - obecnym w nas samych.

 

https://www.deon.pl/...psychiczna.html


omnis moriar


#22957 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 11 sierpień 2017 - 08:42

quasi;

-świat przegrywa z owym "innym"?

kas;

-z innością.... przy czym owo inaczej  działa w duchu prób wymuszania na jednostkach  nie znaczy niczego innego,jak przegrywanie z tym wszystkim,czego się nie akceptuje..

quasi;

-jako zbiorowość się nie akceptuje,czy jednostkowo?

kas;

-to jakieś wprzężenie w mechanizm,w którym ogólnie wszystko działa... każda jednostka boryka się z dominującą siłą tego,czego subiektywnie nie akceptuje..począwszy od tego,co marginalizuje,pomija w sobie,swoich zachowaniach.. aż po to,co odrzuca w zachowaniach zbiorowości..

quasi;

-boryka się?

kas;

-ów inny pojawia się w piosence perfectu "czy to ja"..

 

Czy to ja... czy ktoś inny?
Czy to ja...czy totalny śmieć?
w głowie mieszka mej jak nielegalna wesz

 

quasi;

-ale...to też czasy nakłaniania do akceptacji innego...do tolerancji i akceptacji...[śmiech]

kas;

-aż po ustępowanie miejsca owemu innemu...


omnis moriar


#22958 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 sierpień 2017 - 08:23


Teatr okrucieństwa – koncepcja teatru sformułowana przez Antonina Artauda w jego manifeście Le Théâtre de la cruauté (1932), a następnie w książce Teatr i jego sobowtór (1938, wydanie polskie 1966). Po raz pierwszy została zrealizowana w przedstawieniu według scenariusza samego Artauda na podstawie sztuki Shelleya Rodzina Cencich (1935). Artaud buntował się przeciw fałszowi cywilizacji Zachodu, chciał ludzką naturę wyzwolić z jej więzów. Odszedł od realistycznej i psychologicznej koncepcji dramatu. Oddziałując na widza przy pomocy silnych i nieraz drastycznych bodźców, postawił sobie za główny cel poruszenie emocjonalne odbiorcy. Miało to przywrócić widzowi zdolność refleksji i odczuwania metafizycznego, które zatracił poprzez wpływ otaczającego go świata.

 


Dla Artauda teatr miał być miejscem świętym, magicznym. Spektakl stawał się rytuałem. Kostiumy, maski nabierały znaczenia symbolicznego. Artaud był zwolennikiem Jungowskiej koncepcji nieświadomości zbiorowej. Uważał, że poprzez spektakl można otworzyć drogę nie tylko do jednostkowej podświadomości, ale także do zbiorowej nieuświadomionej wspólnoty doświadczeń. Ta warstwa wspólnego dla całej ludzkości mitu prowadzi jednostkę wprost ku poznaniu najgłębszej prawdy.

 


Poprzez okrucieństwo rozumiał on nie konkretnie sadyzm czy sprawianie bólu, ale często brutalne, fizyczne przymuszenie do pozbycia się złudzeń fałszywej rzeczywistości, która, jak mawiał, „niczym całun zakrywa nasze zmysły”.





To okrucieństwo, które będzie krwawe tylko jeśli potrzeba - nigdy dla zasady - może też być określane jako dążenie do bolesnej moralnej czystości, która się nie boi płacić życiu należną mu daninę[2].


 

 

https://pl.wikipedia...tr_okrucieństwa


omnis moriar


#22959 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 sierpień 2017 - 08:29


Nieświadomość zbiorowa została ukształtowana w toku ewolucji człowieka pod wpływem powtarzających się przez wiele pokoleń doświadczeń. Odziedziczona po przodkach jako nieświadomość instynktowa i archetypowa wyraża się w mitach, sztuce, ceremoniale religijnym, obyczajach, marzeniach sennych, a także w doświadczeniach granicznych (przeżyciach mistycznych, paranormalnych czy stanach chorobowych wywołanych stymulacją nieświadomości). Dlatego Jung objaśnia nieświadomość zbiorową jako odpowiednik mitycznej krainy zmarłych, krainy przodków[3], a świadomy proces rozpoznawania jej głębszych pokładów przyrównuje do mitycznych podróży do krainy cieni.

 

https://pl.wikipedia...domość_zbiorowa


omnis moriar


#22960 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 sierpień 2017 - 08:30


Nieświadomość indywidualna (nieświadomość osobnicza) – nieświadoma sfera życia psychicznego człowieka. Zawiera procesy psychiczne, które odbywają się poza świadomością człowieka. Bazą (fundamentem) dla nieświadomości indywidualnej jest znacznie obszerniejsza nieświadomość zbiorowa

 


Carl Gustav Jung podkreśla chaotyczność jej zawartości[1].

Obejmuje ona:

  • nieakceptowane społecznie pragnienia,

  • popędy,

  • przeżycia czy urazy psychiczne niedopuszczane do świadomości, ale mające znaczny wpływ na życie i zachowanie człowieka,

  • osobiste fantazje,

  • zapomniane skutki oddziaływania środowiska, uczucia, myśli[3].


Mimo zepchnięcia do nieświadomości indywidualnej, są one nadal żyjące i działające w niej

 

https://pl.wikipedia...ść_indywidualna


omnis moriar


#22961 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 sierpień 2017 - 08:59


Artaud buntował się przeciw fałszowi cywilizacji Zachodu, chciał ludzką naturę wyzwolić z jej więzów. Odszedł od realistycznej i psychologicznej koncepcji dramatu. Oddziałując na widza przy pomocy silnych i nieraz drastycznych bodźców, postawił sobie za główny cel poruszenie emocjonalne odbiorcy. Miało to przywrócić widzowi zdolność refleksji i odczuwania metafizycznego, które zatracił poprzez wpływ otaczającego go świata.

 

quasi;

-rzeczywistość teatru...czy wiek XX da się wpisać w kulminację prób...

kas;

-sugerujesz,iż holokaust,czy tez wszelkie nieszczęścia XX wieku...to teatr okrucieństwa?[śmiech]

quasi;

-oczywiście... przecież to jest teatr...ta rzeczywistość..teatr,w którym z założenia należy zmusić widza do refleksji,czy też odczuwania metafizycznego...

kas;

-w rzeczywistości bycie widzem też jest rolą...w teatrze..dochodzi więc do sprzężenia,w którym rzeczywistość-teatr...staje się formą agresji na aktora-widza,który egzystuje,czyli odgrywa swoją rolę zgodnie z jakimś scenariuszem...

quasi;

-jeśli oczekiwania rzeczywistości teatru sa takie,by widz uczestniczył nieświadomie w spektaklu..to po co to oddziaływanie na widza,oddziaływanie,które miałoby wywołać u widza jakieś refleksje?

kas;

-i reakcje,ale zgodne z jakimś założeniem scenariusza... ale nie chodzi,jak zawiera się to w sugestiach o refleksję..

quasi;

-to o co chodzi?

kas;

-chodzi o reakcje emocjonalne..w tym teatrze nie chodzi o refleksję..chodzi o podporządkowanie widza ustalonemu schematowi reakcji...

quasi;

-czyli.... chodzi o to,by widz reagował jak pies pawłowa?

kas;

-dokładnie o to chodzi...


omnis moriar


#22962 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 sierpień 2017 - 09:07

quasi;

-czyli...to,co się dzieje w twoim życiu...biorąc pod uwagę teorie Junga...

kas;

-to mityczna podróż do krainy cieni...[śmiech]

quasi;

-przemierzasz krainę cieni? ową mityczną krainę zmarłych? określaną przez junga jako nieświadomość zbiorowa krainę przodków?

kas;

-doświadczam odmiennych stanów świadomości...[śmiech]

quasi;

-czy świadomego procesu eksplorowania nieświadomości zbiorowej?

kas;

-świadomego? niezupełnie... to kwestia nieświadomości indywidualnej egzystującej w nieświadomości zbiorowej...


omnis moriar


#22963 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 sierpień 2017 - 10:00

quasi;

-kiedy pojawia się świadomość jednostki?

kas;

-pewnie w wyniku alienowania się ze zbiorowej nieświadomości...alienowania,lub wykluczania przez zbiorową nieświadomość..

quasi;

-alienowania? wykluczania? to możliwe,jeśli chodzi o zbiorową nieświadomość?

kas;

-zbiorowa,a co za tym idzie i jednostkowa nieświadomość.... nie istnieje li tylko dla owej nieświadomości..a dla poszerzenia możliwości teatru,jakim jest iluzja rzeczywistości.. jeśli brać pod uwagę możliwości przymuszania do uczestniczenia w odgrywaniu ról..

quasi;

-to zabawne...iż teatr ten...objawia się jako forma tresury..w innym ujęciu... jak płaszczyzna,na której coś,lub ktoś wymusza by tańczono,jak gra...

kas;

-wymusza,by wszystko działo się zgodnie z jakimiś zamierzeniami.. ogólnie rzecz ujmując...wedle jakiegoś wyobrażenia świata i relacji między ludźmi..

quasi;

-cywilizacja,kultura...to rodzaj teatru?

kas;

-z tej perspektywy...i owszem...

quasi;

-stachura śpiewał,iż życie to nie teatr...

kas;

-że nie jeden,a dwa teatry?[śmiech]

quasi;

-nie chodzi raczej o to,że życie to coś osadzone w teatrze?


omnis moriar


#22964 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 sierpień 2017 - 10:32

Epatowanie okropnością i absurdem było środkiem do osiągnięcia dalszego celu. Jeśli spektakl uniemożliwi widzowi rozumową analizę, zacznie on odbierać przedstawienie całościowo, przekaz dotrze do jego podświadomości. Celem Artauda było wyzwolenie widza stłamszonego przez cywilizację Zachodu, uświadomienie mu jego prawdziwej natury, jego popędów i pożądań. Człowiek w koncepcji Artauda opanowany jest przez erotyczne obsesje i zamiłowanie do zbrodni.

 


omnis moriar


#22965 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 13 sierpień 2017 - 10:38

W teatrze absurdu zostają odwrócone tradycyjne role przypisane tragizmowi i komizmowi – tragizm staje się nośnikiem treści komicznych, a komizm – tragicznych. Równocześnie zostaje zakwestionowane jedno ontologiczne rozstrzygnięcie świata. Głównymi tematami w dramacie absurdu jest niepewność prawdziwości wszystkiego, co otacza współczesnego człowieka; to tragiczny bohater komicznej gry pozorów istnienia. Działania człowieka w świecie pozbawionym metafizycznego sensu naznaczone są chaosem, a społeczna rzeczywistość bywa często zakłamana przez język i politykę totalitarnego państwa. Co prawda wizja przypadkowego istnienia człowieka w świecie zawierała się w np. tragediach greckich, ale tam odnosiła się do uznanego metafizycznego porządku, natomiast teatr absurdu neguje istnienie takiego porządku. Absurd w tym znaczeniu można traktować nie tylko jako pojęcie estetyczne, ale także jako wyraz pewnej metafizycznej refleksji wobec świata

 

https://pl.wikipedia...i/Teatr_absurdu


omnis moriar


#22966 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 14 sierpień 2017 - 05:12

być czyimś cieniem

‘być niedostrzeganym, nie eksponować swojej osoby, uznawać, że ktoś inny jest ważniejszy’; zwrot; Ona była cieniem tych swoich synów.– J. Domagalik.

 

http://sciaga.pl/slo...czyims-cieniem/


omnis moriar


#22967 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 14 sierpień 2017 - 05:17

kraina cieni

‘zaświaty, kraina umarłych’; wyr. rzecz., mitol. W mitol. grec. miejsce pobytu dusz zmarłych, Pola Elizejskie

 

http://sciaga.pl/slo...1/kraina-cieni/


omnis moriar


#22968 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 19 sierpień 2017 - 07:18

quasi;

-można pozostawać w krainie cieni...i nie być cieniem?

kas;

-czy mozna żyć w świecie umarłych? wszystko dzieje się w kontekście współistnienia żywych i umarłych...

quasi;

-na jednej płaszczyźnie?

kas;

-świat jest światem umarłych,ową krainą cieni li tylko z tego względu,iż umierający są jak owi tonący,którzy chcą pociągnąć za sobą wszystkich..

/............../


omnis moriar


#22969 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 20 sierpień 2017 - 08:18

Towarzysze, jechałem czerwonym tramwajem socjalizmu aż do przystanku „Niepodległość”, ale tam wysiadłem. Wy możecie jechać do stacji końcowej, jeśli potraficie, lecz teraz przejdziemy na „Pan”.

____________piłsudski


omnis moriar


#22970 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 20 sierpień 2017 - 09:57

Niezliczone alternatywne scenariusze, które istnieją na każdym etapie dziejów, nie zasługują, aby im poświęcać zbyt wiele uwagi. Historia nie jest grą planszową, którą można rozgrywać tyle razy, ile się nam podoba. Co się stało, to się stało. Co się nie stało, to się nie stało.

__________________________

Norman Davies

 


omnis moriar


#22971 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 20 sierpień 2017 - 10:14

quasi;

-był jakiś przystanek niepodległość?

kas;

-że piłsudski na nim wysiadł? niepodległość to stacja docelowa,nie przystanek...

quasi;

-a przystanek co to w tym ujęciu?

kas;

-li tylko przejście do historii... znaczy rezygnacja z podróży...

quasi;

-czerwonym tramwajem socjalizmu?[śmiech]

kas;

-to śmieszne,bo zasięg tramwajów jest ograniczony...w tym ujeciu tramwaj socjalizmu...a i inne ideologie w zasadzie...przyrównane zostały do świata jakiejś makiety...czy też systemu kolejek elektrycznych...takich znaczy zabawek..

 

pol_pl_Nowoczesny-Pociag-kolejka-elektry

 

 

 

quasi;

-piłsudski wysiadł..lecz pociąg pojechał dalej...

kas;

-czerwony tramwaj socjalizmu...pojechał w przyszłość...

quasi;

-dojechał do stacji końcowej?

kas;

-że udowodnili piłsudskiemu,iż potrafią? idea,zwłaszcza chwytliwa to tylko środek osiągania własnego celu...

quasi;

-celu,czy sposób na dojechanie do swojego przystanku?

kas;

-przystanek symbolizuje tylko koniec podróży..o ile się na nim wysiada..

quasi;

-a życie jest podróżą?

/................/


omnis moriar


#22972 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 20 sierpień 2017 - 21:09

L5lFjAv.jpg


omnis moriar


#22973 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 20 sierpień 2017 - 21:11

monday.jpg


omnis moriar


#22974 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 21 sierpień 2017 - 20:46

7692828.3.jpg


omnis moriar


#22975 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 30 sierpień 2017 - 20:02

 

Znów ode mnie wiatr złych przemian unosi Ciebie
Nie zostawiając mi nawet cienia w zamian i on nie zapyta
Być może, chcę odlecieć z Tobą
Żółcią jesiennych liści
Ptakiem za niebieskim marzeniem.

Zawołaj mnie za sobą
Ja przyjde przez złe noce
Ja odprawie się za Tobą
Co by droga mi nie prorokowała
Ja przyjde tam, gdzie Ty
Narysujesz w niebie słońce
Gdzie rozbite marzenia
Nabywają znów siłę wysokości

Ileż ja szukałam Ciebie przez lata w tłumie pieszych
Myślałam, Ty będziesz ze mną na zawsze, ale Ty odchodzisz
Ty teraz w tłumie nie poznasz mnie
Tylko, jak wcześniej, kochając
Ja wypuszczam Ciebie

Zawołaj mnie za sobą
Ja przyjde przez złe noce
Ja odprawie się za Tobą
Co by droga mi nie prorokowała
Ja przyjde tam, gdzie Ty
Narysujesz w niebie słońce
Gdzie rozbite marzenia
Nabywają znów siłę wysokości

Za każdym razem jak tylko zapada noc na śpiące miasto
Ja uciekam z domu bezsennego do tęsknoty i zimna
Ja szukam wśród snów bliskich Ciebie
No u drzwi nowego dnia
Ja ponownie idę bez Ciebie

Zawołaj mnie za sobą
Ja przyjde przez złe noce
Ja odprawie się za Tobą
Co by droga mi nie prorokowała
Ja przyjde tam, gdzie Ty
Narysujesz w niebie słońce
Gdzie rozbite marzenia
Nabywają znów siłę wysokości

Zawołaj mnie za sobą
Ja przyjde przez złe noce
Ja odprawie się za Tobą
Co by droga mi nie prorokowała
Ja przyjde tam, gdzie Ty
Narysujesz w niebie słońce
Gdzie rozbite marzenia
Nabywają znów siłę wysokości

Zawołaj mnie za sobą
Ja przyjde przez złe noce
Ja odprawie się za Tobą
Co by droga mi nie prorokowała
Ja przyjde tam, gdzie Ty
Narysujesz w niebie słońce
Gdzie rozbite marzenia
Nabywają znów siłę wysokości

 


omnis moriar


#22976 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 03 wrzesień 2017 - 20:49

quasi;

-ciąg dalszy nastąpi?

kas;

-czego ciąg?

quasi;

-katastrofy.... [śmiech]

kas;

-apokalipsa trwa....lekko opóźniona...jakby chodziło o wcześniejsze rozeznanie się w sytuacji...

quasi;

-po co to?

kas;

-to taka gra...


omnis moriar


#22977 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 04 wrzesień 2017 - 20:57

quasi;

-co to za gra?

kas;

-jak zwykle...w wirtualnej rzeczywistosci...

quasi;

-ale co to za gra?

kas;

-nie wiem,choć chyba nieźle się w tym wszystkim orientuję...[śmiech]

quasi;

-orientujesz? masz przewagę,choć nie grasz...

kas;

-ci co weszli do gry...

quasi;

-weszli do gry?

kas;

-to gra która wciaga poprzez samo akceptowanie reguł tejże gry..

quasi;

-że?

kas;

-z mojego punktu widzenia to jest to,co nazywa sie pogardliwie konformizmem..

quasi;

-znaczy?

kas;

-znaczy,że owa gra proponuje każdemu coś,co zaakceptuje..co sprawi,że spodziewając się korzyści zacznie grać wedle pewnych reguł..

quasi;

-a co w tym złego?

kas;

-to kwestia iluzji...gry nie da się kontrolować,choć iluzja polega na tym,by ci,co weszli do gry żyli w iluzji,iż... to oni grę kontrolują..

quasi;

-a kto kontroluje grę?

kas;

-gra jest bytem samodzielnym..samoistnym..

quasi;

-myślącym?

kas;

-raczej emocjonalnym...

quasi;

-w sensie inteligencji emocjonalnej?

kas;

-w sensie kierowania się emocjami...


omnis moriar


#22978 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 22 październik 2017 - 22:03




1.Zmartwiony mężczyzna z zatroskanym umysłem
Nie ma nikogo przede mną i nie ma niczego za mną
Kobieta siedzi na moim kolanie i pije szampana
Ma białą skórę i oczy zabójcy
Spoglądam w niebo zabarwione szafirem
Jestem elegancko ubrany, czekam na ostatni pociąg
Stoję przy szubienicy z pętlą na szyi
Każdej minuty oczekuje aż rozpęta się całe piekło

Ref.
Ludzie są szaleni i czasy są dziwne
Jestem dokładnie zamknięty i poza zasięgiem
Zwykle się przejmowałem, lecz sprawy się zmieniły

2.To miejsce nie przynosi mi nic dobrego
Jestem w złym mieście, powinienem być w Hollywood
Przez sekundę myślałem, że zobaczyłem jak coś się tu porusza
Zamierzam wziąć lekcje tańca, będę tańczył jitterbug rag
Żadnych skrótów, przebiorę się za kobietę
Tylko głupiec mógłby pomyśleć, że ma tutaj coś to udowodnienia
Dużo wody pod mostem, dużo innych rzeczy też
Nie podnoście się panowie, ja tylko przechodzę

Ref.

3.Szedłem złą drogą przez 40 mil
Jeśli biblia się nie myli, świat eksploduje
Próbowałem uciec od siebie tak daleko jak tylko mogłem
Niektóre rzeczy są za gorące by je dotknąć
Ludzi umysł może tylko znieść tak wiele
Nie możesz wygrać, nie mając szczęścia*
Czuje jakbym zakochiwał się w pierwszej kobiecie, którą spotykam
Wsadzam ją do taczki i prowadzę ją przez ulicę

Ref.

4.Łatwo mnie zranić, tylko tego nie okazuje
Możesz kogoś zranić, nie wiedząc o tym
Następne 60 sekund może trwać wieczność
Zamierzam upaść nisko, polecieć wysoko
Cała prawda na świecie składa się na jedno wielkie kłamstwo
Jestem zakochany w kobiecie, która mi się nawet nie podoba
Pan Jinx i Panna Lucy, oni wskoczyli do jeziora
Ja nie jestem taki chętny do popełnienia błędu

omnis moriar


#22979 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 22 październik 2017 - 22:22


omnis moriar


#22980 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 02 listopad 2017 - 19:53

quasi;

-to koniec?

kas;

-koniec? czego?

quasi;

-wszystkiego....

kas;

- w sensie?

quasi;

-w sensie rywalizacji religijnej...

kas;

-wojenki religijne? to gówno...szambo...[śmiech] na użytek religijnych świń...

quasi;

-ale...mówi się,iż nie ma miejsca w świecie bez religii...iż jeśli wykorzenia się to gówno,to jego miejsce zajmuje i...

kas;

-i? inne znaczy islam?

quasi;

-a nie jest tak?

kas;

-może i jest.... ale tylko w przypadku uznawania religii i ludzi religii za kogoś,z kim trzeba i rozmawiać i się liczyć..

quasi;

-znaczy,że religia jest do czegoś potrzebna?

kas;

-ano... i jeszcze ten schemat...znany również z początków chrześcijaństwa..

quasi;

-że?

kas;

-że syfilis można uleczyć...

quasi;

-chrztem?[śmiech[]

kas;

-że syfilis można leczyć kiłą...że religię da się wyeliminować inną,albo jakąś ideologią...


omnis moriar


#22981 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 10 listopad 2017 - 12:34

a jednak. miło jest pomyśleć. że świat umrze trochę. kiedy ja umrę

_____________________________poświatowska

 


omnis moriar


#22982 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 listopad 2017 - 08:46

 


omnis moriar


#22983 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 listopad 2017 - 09:22

quasi;

-o czym tusk w owym roku 2016 we wrocławiu mówił?

kas;

-pieprzył,jak to polityk...

quasi;

-co z tym narzucaniem jednego modelu życia?

kas;

-ot.... chwyt psychologiczny...

quasi;

-że?

kas;

-no,że słowa o narzucaniu jednego slusznego modelu życia mialy na celu wywołanie odruchowego sprzeciwu...

quasi;

-bo?

kas;

-bo każdy,kto to usłyszał od razu pomyślał o zagrożeniu dla własnego świata..

quasi;

-a nie powinien tak myśleć?

kas;

-pomyśleć? no cóż... w zależności o czym traktuje owo ujęcie jednego modelu życia...

quasi;

-no a o cóż może biegać? po chrześcijańsku ma być...[śmiech]

kas;

-chrześcijaństwo i jego wartości zabijają dziś Europę...w zasadzie prowadząc ją w kierunku unicestwienia,jako cywilizacji...

quasi;

-z nadzieją,że co? że zamrtwychwstanie?[śmiech]

kas;

-chrześcijaństwo to beznadziejna głupota..ale wróćmy do narzucania jednego modelu życia..

quasi;

-to o jaką różnorodność chodziło tuskowi,a co za tym idzie owej opozycji demokratycznej?

kas;

-należaloby zadać,co oczywiste w kontekście tego,co w Polsce i Europie... pytanie zadać...

quasi;

-no jakie?

kas;

-rozpatrując tę kwestię narzucania w kontekście uczciwości i nieuczciwości,należałoby uściślić pytanie tuska... które mogłoby,a może i powinno brzmieć -czy państwo ma prawo narzucać przestępcom model życia uczciwego...[śmiech]

quasi;

-a można narzucać bandytom,złodziejom,cwaniakom i oszustom,gwałcicielom i zbrodniarzom uczciwy model życia?[śmiech]

kas;

-a jaki sens ma model państwa wykreowany po roku 89...model państwa,które z całym swoim aparatem przymusu prawnego...skupiło się na ochronie swobód cwaniaków i złodziei? na ochronie przestępców i ich prawa do swobody działania..

quasi;

-wydawać by się mogło,iż to z tego,że stagnację i kryzys gospodarczy powoduje narzucanie....w kontekście wypowiedzi tuska - narzucanie przez państwo praw i reguł....

kas;

-tajemnicą poliszynela jest fakt,iż w tym ujęciu rozwój gospodarczy możliwy jest tylko przy łamaniu wszelkich reguł.. co wynika poniekąd z tradycji europejskich...[śmiech]

quasi;

-że rozwój możliwy jest tylko przy udziale niewolnictwa,rabunku i wykorzystywania?

kas;

-śmiesznym jest też owo tuska pierdolenie o pozbawianiu dostępu do informacji...[śmiech]

quasi;

-bo?

kas;

-pozbawianie dostępu do informacji to fikcja.. chyba,że brać pod uwagę informacje o prawdziwym obliczu kurewstwa PO...czy całej opozycji..

quasi;

-ale jaja...ale jaja...[śmiech]

/..................../


omnis moriar


#22984 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 listopad 2017 - 10:01


Każda transformacja ma swoich przegranych - osoby, które w jakiś sposób czują się wykluczone.

___________________kwaśniewski

 

https://businessinsi...iewskim/88y2htn

 

 

 

quasi;

-wykluczenie więc...to stan umysłu?[śmiech]

kas;

-pierdolenie polityczne.. jakby chodziło o to,że nie zaistniały mechanizmy,które dały przewagę pospolitemu chamstwu...mechanizmy promujące kurewstwo,złodziejstwo,cwaniactwo...

quasi;

-czyli?

kas;

-czyli sukces polskiej transformacji to sukces najpodlejszego sorta chamstwa... wyścig szczurów po trupach do celu.. bez liczenia się..

quasi;

-z konsekwencjami?

kas;

-konsekwencje? o ich brak zadbało kurewstwo polityczne trzeciej RP... i ten cały plugawy system prawno-sądowniczy... chodzi o liczenie się z tymi szlachetnymi wartościami humanizmu,których pełne są gęby kurewstwa politycznego..

quasi;

-przecież nie od dziś wiadomo,iż pełne gęby frazesów o prawach człowieka...to w wydaniu politycznego kurewstwa tylko puste frazesy,które miło mają brzmieć dla ucha.. nawiązując do wypowiedzi tuska o dostępie do informacji...nie chodzi o prawdziwe informacje,a o tak zwane fake...

kas;

-jeśli brać pod uwagę fakt,iż w tej rzeczywistości...czy ta narzucona rzeczywistość to jakaś gra... to oni wszyscy są fake playerami..

quasi;

-znaczy...wszyscy się pod kogoś podszywają?[śmiech]

kas;

-w skrócie można to ująć tak,że wszyscy oni uzurpują sobie prawa do decydowania o czymkolwiek...włącznie ze stanowieniem prawa...reguł i sądzenia..

quasi;

-i narzucania czegokolwiek?

kas;

-xactly...

quasi;

-wszyscy oni są z ciemnej strony mocy?[śmiech]

kas;

-ciemna strona mocy? nie...wszyscy oni są głosami zza grobu...

quasi;

-to świat opowieści spod krypty?[śmiech]

kas;

-wszyscy oni egzystują w duchu wiary w życie po śmierci...a to ma się tak do prawdy,jak to,że....

quasi;

-a to nieprawda? to życie po śmierci?

kas;

-biorąc pod uwagę ich słowa o niepodległości..wolności.... nic nie jest dane na zawsze...[śmiech]

quasi;

-nic nie jest dane? to ktoś to rozdaje?[śmiech]

kas;

-i zabiera... można to opisywać w kategoriach sądowniczych...

quasi;

-w sensie pozbawiania wolności jako aresztowania?

kas;

-i dawania wolności,jako formy zwolnienia z więzienia,czy jakiejś amnestii...

quasi;

-to można by potraktowac owe przestrogi co do tego,iż niepodległość i wolność nie były dane raz na zawsze...powtarzając po piłsudskim i wojtyle..

kas;

-jako zwolnienie warunkowe...przy czym można o nich powiedzieć tyle,iż nie tyle złamali wszelkie warunki owego zwolnienia,co w ogóle je pominęli...

quasi;

-są jak ci,co to wyszli z więzienia i wrócili do zbrodniczego procederu?

kas;

-ano... odwołują się do tradycji recydywy...

/....................../


omnis moriar


#22985 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 listopad 2017 - 10:07

Bo kto siedzi w Ojczyźnie i cierpi niewolę, aby zachować życie, ten straci Ojczyznę i życie; a kto opuści Ojczyznę, aby bronił Wolności narażeniem życia swego, ten obroni Ojczyznę i będzie żyć wiecznie.

 


omnis moriar


#22986 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 listopad 2017 - 10:33

quasi;

-słowa...słowa...słowa...  wielkie słowa wielkich Polaków...i te mickiewicza...i te kochanowskiego o tych,co służą ojczyźnie...

kas;

-wielu zajmuje się kwestią zaśmiecania Królestwa przez otwieranie bram do nieba jakimś kreaturom...[śmiech]

quasi;

-więc na czym opiera się ich rzeczywistość?

kas;

-na tym,że oni wszyscy są,jak już wspomniałem...fake playerami...a ktoś,do kogo należy ostatnie słowo... został zredukowany w ich rzeczywistości do kogoś,kto tylko przyjmuje coś do wiedzy..

quasi;

-znaczy?

kas;

-jest kimś postawionym przed faktami dokonanymi..

quasi;

-to dość łatwe w wykonaniu...to postawienie przed faktami dokonanymi...

kas;

-wszystko zależy od nastawienia... bądźmy szczerzy....można to...co w ich rzeczywistości...ująć w zgrabną fabułę...

quasi;

-to czemu nie chcesz być pisarzem?[śmiech]

kas;

-bo nie jestem jednym z wielu...[śmiech]

quasi;

-nie jesteś jednym z nich?

kas;

-to ich zasługa,że nie muszę się z nikim z nich liczyć... [śmiech]

quasi;

-w sensie?

kas;

-to drugi koniec owego kija... nie zapominaj,iż w tym momencie jestem kimś wykluczonym...[śmiech] wykluczonym również i z polemiki...dialogu.. jestem kimś,z kim się nie rozmawia,bo głosi sprzeczne z ich postawami treści...

quasi;

-kimś z marginalizowanym..ale czy z takim kimś jak ty...nie trzeba się liczyć?

kas;

-to zabawne...[śmiech] ale są w tym jak owe dzieci,które zasłaniają oczy w nadziei,że potwór dzięki temu przestanie istnieć...


omnis moriar


#22987 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 listopad 2017 - 11:07

Jeśli wejdziesz między wrony, musisz krakać jak i one

Przysłowie to przestrzega nas, że wkraczając do pewnej grupy społecznej musisz przestrzegać jej zasad. Nawet jeżeli te zasady nie są zgodne z twoim sumieniem. Dlatego warto zastanowić się czy naprawdę chcemy być w takiej grupie.

 

http://www.polskatra...-jak-i-one.html

 

 

 

 


omnis moriar


#22988 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 listopad 2017 - 11:09

Lepiej ze swoimi płakać niż z obcymi skakać

Przysłowie to mówi nam że lepsza niedola wśród bliskich niż sława u obcych. I choć wydaj się to mało sensowne, większe szczęście odczujemy kiedy będziemy wśród rodziny.

 

 

jw


omnis moriar


#22989 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 listopad 2017 - 11:32

quasi;

-a może.... powinieneś być jednak pisarzem?

kas;

-autorem...[śmiech] pisarz się mi źle kojarzy,mocium panie.....

quasi;

-ano tak...ale może powinieneś?

kas;

-ależ skąd... przecież takim jest ich cel...by ewentualna fikcja nie zaistniała..

quasi;

-fikcja?

kas;

-nop... dzieło autorskie...

quasi;

-to jak to działa?

kas;

-ich rzeczywistość? to fikcja przypisywana autorowi..

quasi;

-autor słup?[śmiech]

 


Słuposoba fizyczna użyta przez przestępców podczas dokonywania oszustw gospodarczych.

Słup posiada pełną zdolność do czynności prawnych, lecz ze względu na niski poziom inteligencji lub inne czynniki, które ograniczają jego zdolność percepcji, takie jak alkoholizm, ciężka choroba lub zaawansowany wiek, zostaje za swoją zgodą w rozumieniu prawa założycielem, kupcem lub prezesem spółki prowadzącej działalność przestępczą. Słup jest szefem danej organizacji jedynie de iure, de facto organizacją zarządza szara eminencja lub osoba starająca się pozostać anonimowa.

 

https://pl.wikipedia...ki/Słup_(prawo)


omnis moriar


#22990 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 listopad 2017 - 13:01

quasi;

-i po co te trupy tyle gadają?

kas;

-wydaje im się,że taki jest cel ich życia..cel,sens...zresztą.... ta medialna nawałnica pierdolenia bez sensu,byle wciąż... da się w tym znaleźc jakiś sens... sens w kontekście prób zagadania kogoś...zakrzyczenia...

quasi;

-dośc spokojnie rozmawiają...[śmiech] jak na próby zagłuszania jakiegoś głosu...

kas;

-czyjegoś głosu? bo to zagłuszanie milczenia jest...[śmiech]

quasi;

-to w jakiej oni są sytuacji?

kas;

-to,co z ich rzeczywistości? przecież to nieustanne próby nawiązania kontaktu...[śmiech]

quasi;

-z obca cywilizacją?

kas;

-oni tyle muszą mówić,żeby się utwierdzać w swoich przekonaniach...

quasi;

-ale...to nie miałoby sensu,gdyby nie jakiś ukryty element... jak jakiś punkt odniesienia..

kas;

-w jakimś punkcie...całe to ich pieprzenie...jak i działania jakiekolwiek...muszą znajdować gdzieś ciągłe poparcie.. ich rzeczywistość zalezna jest od jakiegoś...abstrakcyjnego punktu widzenia,którego nastawienie jest tym decydującym...

quasi;

-decydującym?

kas;

-decydującym o tym,że znajdują oparcie...podporę w tym,co robią...

quasi;

-ale również i widać... da się zauważyć... iż sama ich wiara w to,że mają racje...że postępują właściwie...nie daje im tego oparcia...

kas;

-bo to za mało...[śmiech] jak się okazuje,to za mało... w tej rzeczywistości postawienia kogoś przed faktem dokonanym...

quasi;

-Boga?

kas;

-to zabawne,że od razu pojawia się skojarzenie ich działań z budową wieży Babel...

quasi;

-znaczy...są kwintesencją ludzkich ambicji zagrażających bożej supremacji?

kas;

-supremacja? to z ich plugawych wyobrażeń...nie chodzi o supremację...zwierzchnictwo i przewagę Boga nad nimi..

quasi;

-jakby chodziło o walkę kto nad kim będzie panował? Bóg nad ludźmi,czy ludzie nad Bogiem?

kas;

-rzeczywiście w tym ujęciu można powiedzieć o budowaniu czegoś czyimś kosztem.. z wykorzystaniem mechanizmów oszustwa....

quasi;

-z budowaniem czegoś wykorzystując kogoś?

kas;

-tradycja współczesnego świata zachodniego,bazująca na niewolnictwie korzeniami sięga dalej,niż się wydaje..

quasi;

-Bóg,czyli niewolnik.....

kas;

-który ma Pana...[śmiech]

quasi;

-wszędzie ta magia? Pan Bóg,czyli nierozerwalny związek pana z niewolnikiem?

kas;

-jakby byli jednym....

quasi;

-coś z magii zostało w tym świecie?

kas;

-z magii? chyba tylko zaklęty świat... świat,w którym magicznie utrwalono pewien schemat...pewne schematy...

quasi;

-którymi zajmuje się filozofia gender?

kas;

-powiedzmy,że filozofia jest jak czynnik działający jak erozja... filozofia,idea...jak również odchodzenie od religii...

quasi;

-odchodzenie od religii?

kas;

-otóż magicznie zaklęty świat wymaga... że się tak wyrażę,świat magicznie zaklęty nie został dany ludziom raz na zawsze...[śmiech]

quasi;

-znaczy nie zaklęli go raz na zawsze?

kas;

-to oczywiste... dla zachowania utrwalanego porządku rzeczy koniecznym jest nieustanne powtarzanie rytuałów..

quasi;

-by?

kas;

-by nie uwolnić sił destrukcji...by trzymać w ryzach owe siły, o których później mówią,iż Bóg zniszczył jakiś świat..

quasi;

-więc... co symbolizuje wieża babel?

kas;

-klasyczna historia wykorzystania kogoś,obudzenie świadomości tego kogoś...

quasi;

-i ruina?[śmiech] zupełnie jak ta ich plugawa unia europejska...

kas;

-raczej nie ma co się ograniczać do samej Europy,czy świata zachodniego...to tyczy całego globalnego świata...to,by skupiać uwagę na UE to tylko próby ograniczania postrzegania...

quasi;

-jaki piękny jest ten świat...

kas;

-i tam...to taka wieża babel,gdzie sami się pokłócili między sobą... jak złodzieje okradający w czasie snu właściciela...

quasi;

-to na czym bazują?

kas;

-na przekonaniu,iż był jakiś sens tego okradania..że istnieje jakikolwiek powód,dla którego czerpanie z cudzego ma uzasadnienie...

quasi;

-a nie ma?

kas;

-ani ratowanie czegokolwiek,ani wspieranie czegokolwiek...nie uzasadnia sięgania po cudze..

quasi;

-ratowanie życia też?

kas;

-rzeczywiście to plaga jest jakaś w tym świecie... jakby nie wiedzieli,że rozdawanie kradzionego to karmienie trucizną...

quasi;

-to 500+ też?

kas;

-jasne....nie ma żadnych przesłanek dla istnienia socjalizmu..nie ma żadnych przesłanek do istnienia podziału świata,w którym jakieś siły polityczne okradają jednych ku domniemanym korzyściom jakichś wybranych grup,warstw,czy pokoleń...

quasi;

-bo?

kas;

-to wszystko zamienia się w cywilizację śmierci...w cywilizację egzystujących jak w urojeniach owego raju...[śmiech]


omnis moriar


#22991 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 listopad 2017 - 15:33



Każdego dnia i godziny bądźmy gotowi na spotkanie z Jezusem - przypomniał Franciszek podczas dzisiejszej modlitwy Anioł Pański w Watykanie.
 

 

https://www.deon.pl/...-z-jezusem.html

 

 

quasi;

-co za gówno....[śmiech]

kas;

-że?

quasi;

-pojeb pierdoli,że spotkać Boga można tylko umierając...w tm sensie bredzi,że trzeba być gotowym na śmierć..przygotowywać się do śmierci...

kas;

-taka religia...z korzeniami w żydaizmie...


omnis moriar


#22992 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 listopad 2017 - 15:38

quasi;

-życie staje się bezowocnym,gdy dąży się do korzyści osobistych? [śmiech]

kas;

-a jebał kurwe granciszka papieża pies...i tych wszystkich pokurwionych chrześcijan...[śmiech] jebał pies ich i tym,których wspierają... zresztą...czy te kurwy sobie śnią ,że robia coś innego,niż dążenie do własnych korzyści?

quasi;

-ze spotkania z Panem?[śmiech]

kas;

-xactly... to takie zidiociałe kurwy,które teraz w tvp info na przykład bredzą o swojej pomocy na bliskim wschodzie,albo w afryce...  ameryce latynoskiej...

quasi;

-to coś złego?

kas;

-a niby czemu ja mam coś tracić,bo jakieś kurwy kradną,żeby dokarmiać i wspierać zwierzęta?[śmiech].


omnis moriar


#22993 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 listopad 2017 - 16:19

quasi;

-rasizm?ksenofobia? faszyzm?

kas;

-brednie...

quasi;

-a to,co w poprzednim wpisie?

kas;

-że o czarnuchach,żółtkach i innych ciapatych?

quasi;

-nop...to nie jest przejaw rasizmu? nazywanie ich zwierzętami?

kas;

-bzdura... po prostu tego typu różnorodność nie jest mi do niczego potrzebna...

quasi;

-bo?

kas;

-nigdy nie związałbym się...ani nie wszedł w jakiś związek z kobietą innej rasy... i w tym sensie nie są mi do niczego potrzebni...

quasi;

-to straszne...[śmiech]

kas;

-to nie rasizm,to po prostu naturalne...

quasi;

-że nie jesteś sodomitą?[śmiech]

kas;

-to oczywiste...róznice kulturowe są zbyt duże...zważywszy,iż również co do białawych...

quasi;

-ale to chyba raczej chodzi o poziom rozwoju duchowego...[śmiech] generalnie to chyba wszyscy oni są poniżej jakiegokolwiek elementarnego poziomu rozwoju...

kas;

-tu nie ma nic do rzeczy elementarz...[śmiech]

quasi;

-na tej płaszczyźnie nie da się niczego nauczyć?

kas;

-nie,nie da...


omnis moriar


#22994 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 listopad 2017 - 16:27


omnis moriar


#22995 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 12 listopad 2017 - 16:37

quasi;

-co promuje ministerstwo zdrowia kaczogrodu?

kas;

-nie wiem...chyba wyścigi odmóżdżonych form bytu w namnażaniu się...[śmiech]

quasi;

-to sposób na pokonanie trzeciego świata?

kas;

-no chyba,że PiS się będzie pierdolił jak króliki...[śmiech]

quasi;

-a skąd im się to wzięło?

kas;

-wszystkich ich popierdoliło...

quasi;

-dzisiaj w tvp info było coś o uchodźcach na bliskim wschodzie... że się mnożą jak owe króliki...

kas;

-wyszłoby z kontekstu,że w poszukiwaniu naturalnych przyczyn wzrostu bezmyślnej rozrodczości znaleźli taką,która wskazała im ,iż brak perspektyw na przyszłość powoduje wzrost owej rozrodczości...[śmiech]

quasi;

-głupie to jakieś...

kas;

-w ich systemie? to nie sa ludzie,to są konsumenci...a raczej zwierzęta,których konsumpcję jakieś zidiociałe kreatury czują się zobowiązane zaspokajać...

quasi;

-bo to im zwiększa PKB?[śmiech]

kas;

-to statystyczni idioci są...

quasi;

-ten system nie ma szans na przetrwanie?

kas;

-mnożą się  nie jak króliki,ale jak szczury..


omnis moriar


#22996 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 14 listopad 2017 - 07:37

Is fecit cui prodest

 


omnis moriar


#22997 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 14 listopad 2017 - 19:24

quasi;

-na ile opozycja może sobie pozwolić na absencję w dokonywaniu wyboru?

kas;

-null... nie może sobie na nic pozwolić...

quasi;

-może dać się przegłosować?

kas;

-takie są zasady demokracji..pamiętam,że stalem kiedys...zostałem postawiony w sytuacji,w której mój głos sprzeciwu był bez wartości..to działo się w czasach,gdy kurestwo pod szyldem solidarności i wałęsy święciło tryumfy...

quasi;

-dziś ta kurewsko-pedalska opozycja jest w twojej ówczesnej sytuacji?

kas;

-dobrze by było,żeby ścierwa mentalne czuły niemoc siły większości..

quasi;

-znaczy?

kas;

-polska transformacja to parada kurew i żuli...wszelkich mentalnych ścierw ludzkich...niewartych spluniecia o uwadze nie wspomonając...

quasi;

-a to powinno się skończyć?

kas;

-to oczywiste...ale nawet PiS to tylko wulgarniejsza forma akceptacji kurewstwa i zbrodni///


omnis moriar


#22998 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 15 listopad 2017 - 06:48

Zwrot "Oto Słowo Boże" pada po pierwszym, a w niedzielę także po drugim czytaniu. Czyli zawsze wtedy, gdy czyta się fragment Biblii nie będący Ewangelią. Na te słowa odpowiadamy "Bogu niech będą dzięki". Zwrot "Oto słowo Pańskie" i odpowiedź "Chwała Tobie Chryste" stosowane są po Ewangelii.

 

http://zapytaj.wiara...nie/pokaz/82e15


omnis moriar


#22999 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 15 listopad 2017 - 07:28

quasi;

-zaczyna się kolejny dzień...

kas;

-że?

quasi;

-że egzystencji w świecie dyktatury głupich dzieci bożych...

kas;

-że sierot?

quasi;

-sierot z idei boga ojca..szli z transparentem obwieszczającym,iż chcą Boga..

kas;

-to żałosne...raczej...[śmiech]

quasi;

-bo?

kas;

-raz,że wydaje się byc śmiesznym to,że chcą ojca...

quasi;

-to ich jeszcze nie ma?

kas;

-manifestuja się jak jakieś sukkuby,inkuby..,.które chcą się narodzić w rzeczywistym,prawdziwym świecie..

quasi;

-ale nie ma ich kto spłodzić?[śmiech]

kas;

-to stan umysłu w duchu kościoła katolickiego...[śmiech]

quasi;

-to czym jest ten świat komunii chrześcijańskiej?

kas;

-to rzeczywistośc nienarodzonych...którzy,jak sie okazuje mają swoje życie...swój świat..

quasi;

-z tego to..przeludnienie tego świata? z tego,że tylu tych nienarodzonych jest?[śmiech]

kas;

-oczekujących w nadziei na to,że się narodzą...w realnym świecie...

quasi;

-to tak naprawdę....kościół sprawia,iż egzystują w iluzji iż dopiero się narodzą?

kas;

-są jak zidiociałe dzieci błąkające się po świecie... i kreujące się na tych,co to wiedzą,kogo spłodzi do zycia wiecznego w swoim królestwie wyobrażenie ich ojca...

quasi;

-znaczy co? są jak dzieci,które mają czelność....

kas;

-nie,to nie dzieci...to byty nieokreślone...jak owe sukkuby i inkuby,ktore dopiero mogą stać się dziećmi..

quasi;

-o ile je ktoś spłodzi i urodzi?[śmiech]

kas;

-do tego to sie sprowadza...

quasi;

-ale...to przed narodzinami mają wgląd w to,gdzie się urodzą? byty niematerialne mają moc decydowania w jakim świecie się urodzą?[śmiech]

kas;

-taka jest logika działalności religijnej..

quasi;

-to zabawne...że o świecie decydują nie żywi,a jakieś byty nierzeczywiste..

kas;

-to nie tyle zabawne,co głupie..


omnis moriar


#23000 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17251 postów

Napisano 17 listopad 2017 - 07:15

quasi;

-donald tusk w sprawie separacji katalonii...

kas;

-no i?

quasi;

-wszędzie zdrada...

kas;

-że dobra rada opozycjonisty tuska dla wolnościowej idei w katalonii?

quasi;

-no a co tusk powiedział do katalończyków powołując sie na własną przeszlość w opozycji antykomunistycznej?

kas;

-no...że trzeba się dogadać...znaczy zrezygnować z wolności...w imię jakiejś zgody..

quasi;

-czyli kolaboracja zamiast walki?

kas;

-mniej więcej...w innym ujęciu to tak zwane porozumienie ponad podziałami...[śmiech]

quasi;

-czyli zdrada...

kas;

-polityka jest działaniem...politycy są przecież razem z całą sferą polityki zakresem działań tych,co się wynieśli ponad tych,których działania polityczne dotyczą..dotyczy to wszystkich opcji politycznych- wszystkie działają dla własnego interesu.


omnis moriar





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


Pozycjonowanie strony: Virtual Development