Skocz do zawartości




Zdjęcie

ciąg dalszy


22937 odpowiedzi w tym temacie

Katalogi.pl

Katalogi.pl
  • Bywalec
Tekst alternatywny

#1001 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 08 styczeń 2013 - 18:01

quasi;
-w zasadzie..gdyby to rozrysować na jakimś schemacie.wyszloby,iż ośrodki skupiające w sobie poszczególne ośrodki władzy,wedle hierarchii...
kas;
-to nie tyle hierarchia władzy,co hierarchia rozdzielania funduszy zbieranych z podatków..
quasi;
-no tak..owo koryto i świnie wokół niego..
kas;
-prędzej,czy później dochodzi do sytuacji..iż tych miejscach skupiają się wszystkie mendy.. i zaczynają traktować ów budżet jako coś,czym mogą dysponować wedle własnego uznania..albo urojeń...
quasi;
-znaczy gówniarze dostają kieszonkowe od świętego mikołaja?[śmiech]
kas;
-xactly... mają tyle z tych podatków..że gardząc w zasadzie motłochem,któ¶ym jest społeczeństwo rodzimego kraju...
quasi;
-i dzięki któremu w zasadzie to kieszonkowe mają?
kas;
-xactly... więc mają tyle,że zapraszają jakieś importowane kreatury...bo im w korycie zostaje..

omnis moriar


#1002 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 08 styczeń 2013 - 18:10

quasi;
-pseudokibice...kibole..w zasadzie w Polsce rolę tych buntujących się imigrantów...z blokowisk,pełnią właśnie Polacy...
kas;
-no..jest niedobór imigrantów..
quasi;
-znaczy niedobór imigrantów z brakiem szans nadrabiają poprzez wymuszanie braku szans dla Polaków? [śmiech]
kas;
-nie wiem..może statystycznie im się musi wszystko zgadzać..[śmiech]
quasi;
-może to związane z tym całym mesjanizmem Polski?[śmiech]
kas;
-znaczy że Europie i Zachodowi na odsiecz..przeciw imigrantom,niczym Sobieski na odsiecz Wiednia... wydaje się oczywistym,iż eksperyment z polityką imigracyjną to totalne fiasko..
quasi;
-ale ta...poprawność polityczna?[śmiech]
kas;
-xactly..chociaż niezupełnie... bo są jak pijani..jakby nie chcieli dostrzegać problemu..
quasi;
-znaczy jak madonna,brad i angelina, nie zastanawiają się,jak na siebie będą reagowały wzajemnie ich adoptowane i rodzone dzieci?
kas;
-xactly... wszystko pewnie sprawdza się,dopóki istnieje jakieś bogactwo..
quasi;
-gorzej,gdy treba uczyć się wyrzeczeń?
kas;
-xactly.... z tym samym problemem zderzą się pewnie i ci,którzy adoptują chore psychicznie dzieci...wymagające stałego nadzoru i opieki..
quasi;
-patrząc na to,jak w zdrowych rodzinach..alergicznie reaguje starsze rodzeństwo na nakaz opiekowania się młodszym...
kas;
-no..zamiast na imprezę,trzeba się zajmować młodszymi...
quasi;
-pokazywali jakieś rodzeństwo,w którym najstarsza siostra przejęłą rolę rodziców..
kas;
-na pewno nie jest to kwestia wprowadzania jakiegoś modelu zachowań w społeczeństwie..

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-08 18:21:56

omnis moriar


#1003 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 08 styczeń 2013 - 18:24




omnis moriar


#1004 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 08 styczeń 2013 - 18:29

http://natemat.pl/31...lko-o-pieniadze

Zawód: rodzina zastępcza. Zarobki: 2 tys. złotych plus tysiąc za każde dziecko.


quasi;
-skąd im przyszło do głowy...że tworząc taki biznes.. w kraju,w którym nie ma pracy.. że nie stanie się to jak opłacalna hodowla zwierzątek?
kas;
-nie wiem,skąd im się wzięło,że przy średniej krajowej zarobków...nie wzbudzą niczego,poza jakąś formą milczącej agresji..
quasi;
-znaczy rodziny pełne mają płacić podatki i skłądki,żeby mieli na finansowanie rodzin biznesowych?
kas;
-pokaż mi normalne rodziny z rodzicami,w których rodzic z wypłaty ma dwa tysiące dla siebie i po tysiącu na każde dziecko..

omnis moriar


#1005 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 08 styczeń 2013 - 18:34

quasi;
-w ogóle jeszcze robia coś przemyślanego..czy tylko pod wpływem emocji?
kas;
-raczej by chcieli,żeby ludzie popakowali się w problemy z tego ich emocjonalnego reagowania na coś...

omnis moriar


#1006 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 08 styczeń 2013 - 18:50

quasi;
-problem ukazany w bejbi blues...chyba pisałeś o czymś takim w paradoksie...
kas;
-podawali jakieś info,że kilka nastolatek postanowiło zajśc w ciążę,żeby mieć to jak najszybcie "za sobą"..
quasi;
-znaczy urodzenie dziecka..to było USA... i wydawało się ich przemyślaną decyzją..
kas;
-xactly.. one do szkoły,rodzice,rodzina w zasadzie wychowa dziecko...a i później owej społęcznej presji "na dziecko" nie będzie...
quasi;
-w Polsce to jakoś bezmyslnie...jak naśladowanie,ale w zupełnie inncyh warunkach..i z innych pobudek...
kas;
-no...społeczeństwo to jakiś jest wzorzec,z racji stania na szczycie hierarchii..
quasi;
-tak wychodzi,stosunkowo bezmyślnie,gdy biedni naśladują bogatych?
kas;
-xactly...

omnis moriar


#1007 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 08 styczeń 2013 - 18:59

quasi;
-presja społeczna na dzicko..to już było... dawno,dawno temu...
kas;
-no.. słynny sąd Salomona ma podłoże w potępianiu bezdzietnych...
quasi;
-i podejmowanie działań obliczonych na "zdobycie dziecka"?
kas;
-xactly... w czasch współczesnych.. w społęczeństwach dobrze sytuaowanyc...i w erze psychomanipulacji..
quasi;
-ale nie tylko.. bo jest jeszcze ów wątek materialny.. wątek zapewanenia dzieciom przyszłości..i możliwości...
kas;
-xactly..to wszystko,w tym wszystkim da się wyczuć nacisk z pewnych środowisk.. jakiś mentalny wpływ..na porzucanie dzieci...
quasi;
-i to coraz młodszych?
kas;
-xactly... w takich przypadkach najlepiej jest adoptować niemowlę...taką tabula rasę

omnis moriar


#1008 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 08 styczeń 2013 - 19:57

quasi;
-kontynuujmy... coś cię ciągle spycha w szukanie mądrości w tych zbiorach głupawych opowieści,które stanowią ich święte pismo..
kas;
-a.. bo do opisu rzeczywistości coś tam z tej ich głupoty pasuje...
quasi;
-co to dziwisz w faktach mówił na nieprawidłowości w komisji majątkowej? że kuria stoi za prawem i sprawiedliwością?
kas;
-no dokładnie tak to ujął.. ale kogo w sumie ma obchodzić to,że jest za PiS-em?
quasi;
-i co to ma wspólnego z nieprawidłowościami w komsji majątkowej? nie wiem.. może PiS tammaczał palce w tworzeniu tch nieprawidłowości?[śmiech]
kas;
-pewnie tak..ale o co to chciałeś zapytać,mój drogi, w związku z tą,no mądrością biblijną?
quasi;
-no bo patrząc na proces matki madzi... na to,co matki mogą z dziećmi zrobić... czy rzeczywistość nie udowadna,iż sąd Salomona był co najmniej śmieszny?
kas;
-xactly...
quasi;
-ale z drugiej strony..z tymi adopcjami... czy w Biblii nie zawiera się jakaś prawda o adopcji?
kas;
-masz na myśli adoptowanie Mojżesza i jego późniejsze obudzenie świadomości?
quasi;
-xactly...dziesięć plag może taki ściągnąć...i doprowadzić do ruiny..
kas;
-e..w tym wszystkim to raczej należy patrzeć w sumie..na zupełnie inne plagi...
quasi;
-jak duchowość przodków adoptowanego lub adoptowanej?
kas;
-xactly..
quasi;
-jest coś śmiesznnego..i zarazem strasznego w ym nawoływaniu Polakół do powrotu...i to przez wzgląd na więzy krwi..
kas;
-xactly... i jest coś duchoweg..w powietrzu,co wytwarza toksyczną atmosferę wokół tych,których chce się zmusić do powrotu..
quasi;
-znaczy lepiej nie mieć w pobliżu nikogo,kto jest gdzieś tam w świecie z kimś związany kulturową przeszłością?
kas;
-a... pewnie już tam szamani i czarownicy,duchy przodków po takich lecą...wzorem zachowań z polskiego podwórka...
quasi;
-znaczytworzą w Polsce atmosferę rasizmu,żeby ci ich wracali do domów?do ojczyzn?[śmiech]
kas;
-istnieje jakaś idea powinności..powinności wobec ziem przodków..


omnis moriar


#1009 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 08 styczeń 2013 - 20:12

quasi;
-ale jest też w tym całym zamieszaniu z adopcją mojżesza...pomijając zagładę rówieśników,jak w przypadku jezuska...jest jakieś działanie matki mojżeszka,jej sztuczka psychologiczna z wciśnięciem go córce faraona...
kas;
-znaczy znane z rzeczywistości oddawanie do adopcji celem zabezpieczenia przyszłości? xactly...
quasi;
-owe siły powodujące żonglowanie dziećmi... to chyba nie przypadek,że to szczególnie w Polsce,czy też w krajach słowiańskich pozyskuje się dzieci?
kas;
-xactly..widać słowianie mają wysoką tendencję do zapominania o własnej tożsamości i naturalizowania się w nowym otoczeniu... w nowym narodzie..
quasi;
-znaczy nie podejmują działań,na wzór owego mojżesza... które doprowadziłyby dostatnie kraje,które od słowian pozyskują dzieci?
kas;
-xactly..
quasi;
-ale pojawił się znów w temacie jezus.. da się porównać jakoś historię jego z mojżeszem?
kas;
-pewnie się da.. również w kontekście tradycji zabijania proroków.. i przygotowywanie się do każdego kolejnego ..proroka..
ale nie chce mi się o tym gadać..idę sobie stąd...

omnis moriar


#1010 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 08 styczeń 2013 - 20:21

quasi;
-ale pomijając religijne bzdety..miało być jeszcze o nadchodzącej rewolucji kulturalnej
kas;
-e..może Chiny nie stana się światowyym przywódcą...
quasi;
-ale już wydaje się,iż świat podąża jakąś wschodnią cieżką... [śmiech] niedorozwoju...
kas;
-znaczy są zaczątki rewolucji kulturalnej?
quasi;
-no..Obama spotkał się z przedstawicielami rozrywki... że takie zaczątki kojarzenia kultury i sztuki z tym,co się dzieje w rzeczywistości...
kas;
-że mniej strzelanek ma być? przecież tego się nie da jakimiś gestami zrobić... trzeba określić w to,w co się wierzy... żeby wiara była rozumna..
quasi;
-znaczy żeby rozumnie oddziaływała na rzeczywistość?
kas;
-xactly... przeecież idąc tą drogą... dojdzie do wniosku,iż wyleczy państwo każąc się wszystkim ubierać w mundurki,na wzór dalekowschodniego komunizmu... i niszczenia dorobku kultury...
quasi;
-rozumnie? ale to by przestał działać ów specyficzny rodzaj marketingu.. działający ogłupiająco na psychikę..w tym polityczny...
kas;
-no to wejdą na drogę paranoi...
quasi;
-a tam..na tej drodze paranoi...każdy przejaw oddziaływania na rzeczywistość...gdy już się uwierzy...
kas;
-prowadzi przywódcę na drogę do boskości..[śmiech]
quasi;
-a na poważnie do niszczenia wszelkich przejawów swobody myślenia?
kas;
-xactly.. do narzucania tematów dla pisarzy...do cenzury..
quasi;
-dalej..dźwięki też oddziaływują..więc co? jak w chinach zaczną niszczyć instrumenty?
kas;
-xactly.. posągi..wszystko w zasadzie...
quasi;
-i zaczną węszyć za jakimiś formami opozycji i działania w tak zwanym podziemiu?
kas;
-xactly... by tworzyć to,co w Polsce na przykład nazywało się socrealizmem...
quasi;
-masonerie,religie..to prowadzi do ruiny...
kas;
-xactly... uznawanie jakiejś roli wiary.. bez jej kreowania..
quasi;
-ale to budzi sprzeciw wcześniejszej wiary..i jej przedstawicieli...[śmiech]
kas;
-xactly.. dlatego to wszytko,co stanowią..to jakieś błędne koło...

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-08 20:29:36

omnis moriar


#1011 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 07:26

www.youtube.com/watch?v=y3NxAOk-co0

omnis moriar


#1012 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 07:30

quasi;
Mijał..to takie nazwisko,jak syndrom komety [śmiech]
kas;
-a prpros ich prób lokowania jakiejś tajemnicy wszechświat w kometach?
quasi;
-no...śpiewa ,że wszystko już wie... że niewiele jest do odkrycia...
kas;
-nadzy są już przecież...


Z pustyni przywozić deszcz,
Co zgasi pragnienie w nas
Dalekich stron świata chcieć,
kiedy bliskości nam brak
To wszystko może miałoby sens,
Ale najpierw my
(Ale najpierw my)

Przecina fale nasz jacht,
Archipelagi tych dni,
Które umknęły gdzieś nam
Dużo mieć, mało być
To wszystko zabijało nam sny
Co zostało dziś?

A może zostaw coś na później - gonimy wiatr?
Wyprzedziliśmy uczucie - szukamy zmian
Co zostanie nam na później,
Gdy wszystko już zdobyliśmy?
Stój, (ooo) stój!

Mieć w Tobie największy skarb
Nie mając innego nic
Nie liczyć zysków i strat
W horyzont bezkresny iść
To prawda, której brakuje mi
Moja prawda to Ty

A może zostaw coś na później - gonimy wiatr?
Wyprzedziliśmy uczucie - szukamy zmian
Co zostanie nam na później,
Gdy wszystko już zdobyliśmy?
Stój, (ooo) stój!

Może zostaw coś na później - niewiele jest?
Tych zagadek do odkrycia - wszystko już wiem
Chcę zostawić coś na później - czytać z Twych ust
Tobie dzień po dniu...

Coś na później
Niewiele jest
Wszystko wiem (Już wszystko wiem)
Dzień po dniu, Ty!

A może zostaw coś na później - gonimy wiatr?
Wyprzedziliśmy uczucie - szukamy zmian
Co zostanie nam na później,
Gdy wszystko już zdobyliśmy?
Stój, (ooo) stój!

Może zostaw coś na później - niewiele jest?
tych zagadek do odkrycia - Wszystko już wiem


omnis moriar


#1013 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 07:39

quasi;
-sprawa śmieci ludzkich..jakiegoś gówna zgrwającego się na jaśniepaństwo...arystokrację,burżuazję,królów,biskupów,papieży,upośledzonych umysłowo,niesamodzielnych..
kas;
-znaczy tych,co to potrzebują służby,czyli opieki?[śmiech]
quasi;
-no.. skąd im przyszło do głowy,że to jakaś forma wywyższania tych,co to... no właśnie,co? potrzebują służby,lokajów...
kas;
-nie widzę różnicy pomiędzy ich królami,królowymi..papieżami..a upośledzonymi umysłowo..czy też raczej takim kalectwem,które wymaga stałej opieki kogoś mądrzejszego...
quasi;
-czyli oni wszyscy zmierzają do stania się takim kalectwem?[śmiech]
kas;
-xactly...i jako tacy upośledzeni umysłowo domagają się..i zainteresowania nimi i ich sprawami..
quasi;
-i bezinteresowności?[śmiech] znaczy służby,czyli usługiwanie temu ścierwu?
kas;
-xactly...upśledzone umysłowo ścierwo doskonale odnalazło się w świecie,w którym nie zostaje zostawione samo sobie...
quasi;
-znaczy w świecie,w którym ktoś wciąż reprezentuje bydła upośledzonego umysłowo interesy?
kas;
-xactly...nie można inaczej,jak do upośledzonych umysłowo zaliczyć tych wszystkich,którym się nie chce nic sensownego robić...albo tych,którzy chcą się z jakichkolwiek pobudek kimś wysługiwać..
quasi;
-wszystkich tych,którym się za jakieś abstrakcje coś należy?
kas;
-xactly.. bandyci,cwaniaki,nieroby...i upośledzeni umysłowo to ta sama jest kasta...


Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-09 07:46:48

omnis moriar


#1014 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 07:53

quasi;
-więc..oni wszyscy naśladują jakąś cywilizację... w której są pensjonariuszami opieki społęcznej?[śmiech]
kas;
-xactly.. te wszystkie władze i elity... to idioci..jak chorzy psychicznie,którzy nie potrafią sami nawet do kibla iść..
quasi;
-stąd takie zapotrzebowanie na pampersy dla dorosłych w ich świecie?[śmiech]
kas;
-xactly... ich jaśniepańskim celem jest.. leżenie i sranie pod siebie...
quasi;
-znaczy konkretnie jest to manifestująca się w ich rzeczywistości...coś,jak zwiększanie niepełnosprawności w ramach prób przmuszenia do służenia im?[śmiech]
kas;
-xactly... z tym,że z drugiej strony jest to,że zostaną sami w tym swoim zasranym świecie...w którym się obsrywają..
quasi;
-no pójdą z nimi ci,co to chcą wymuszać usługiwanie ścierwu..
kas;
-no.. sami zaczną pod siebie srać...ale nikt na nich nie będzie zwracał uwagi..

omnis moriar


#1015 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 07:57

quasi;
-czyli...z jednej strony upośledzeni umysłowo..chcą służyć..a z drugiej inni upośledzeni umysłowo chcą,by im posługiwano?[śmiech]
kas;
-xactly... jedni drugim wynoszą tajemnice,plują do zupy...
quasi;
-e...żeby tylko pluli..[śmiech]

omnis moriar


#1016 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 08:00

quasi;
-pokazują już globalnie...dwór królewski Anglii... jak jakiś nie przymierzając skansen...rezerwat...
kas;
-zwierząt ludzi hodowlanych?[śmiech] ano..

omnis moriar


#1017 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 08:02

quasi;
-ale głupsi i bardziej upośledzeni umysłowo są ci,co chcą żyć jak dworskie świnie,którym coś,kogoś się podporządkowuje... czy ci,co tworzą takim zwierzętom ludzkim ochronkę?
kas;
-błędem jest prawdopodobnie robienie ze zwierząt autorytety..

omnis moriar


#1018 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 08:06

quasi;
-ale głupsi i bardziej upośledzeni umysłowo są ci,co chcą żyć jak dworskie świnie,którym coś,kogoś się podporządkowuje... czy ci,co tworzą takim zwierzętom ludzkim ochronkę?
kas;
-błędem jest prawdopodobnie robienie ze zwierząt autorytetów..
quasi;
-znaczy chcą tym poniżyć godność człowieka? poprzez tworzenie takiego świata hegemonii ścierw?
kas;
-cechą upośledzenia umysłowego jest brak zrozumienia... trudno się spodziewać,żeby bydło robiło coś świadomie..
quasi;
-wszystko,co potrafią ,to iść za ciosem?[śmiech]
kas;
-xactly...a reszta z tego bydła robi z tego show..
quasi;
-bo na tym zarabia?
kas;
-xactly.. ustanawianie hegemonii głupoty jest domeną świata cwaniaków..
quasi;
-czyli narzucanie czegoś komuś?
kas;
-to oczywiste.. czerpią radość z narzucania komuś hegemonii tępoty i głupoty..

omnis moriar


#1019 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 08:08

quasi;
-cechą paranoików jest brnięcie w głupotę...i udawanie,że to normalne?
kas;
-wystarczy posłuchać polityków na przykład...
quasi;
-władza to paranoja?[śmiech]
kas;
-w ich wydaniu wszystko jest paranoją...
quasi;
-władza deprawuje?[śmiech]
kas;
-bez przesady... jeśli czegoś nie rozumieją,a sami nie są bandytami...to są beneficjentami najgorszego rodzaju bandytów... i bandytami się otaczają..
quasi;
-czyli nie ma różnicy pomiędzy nimi a bandytami?
kas;
-przecież chełpią się zbrodniczą tradycją...którą propagandowo wybielają..
quasi;
-głupie bydło gada do ciebie jako władza,czy jako reprezentanci czegoś?[śmiech]
kas;
-a jest coś takiego jak władza?
quasi;
-no w ich wydaniu..to też jakaś forma upośledzenia umysłowego..
kas;
-no widzisz.. prostackie bydło i chamstwo niczego innego nie stanowi,jak tylko patologii..



Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-09 08:13:31

omnis moriar


#1020 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 08:14

quasi;
-więc ten hałas...ich świat to jakaś kłótnia pomiędzy pensjonariuszami szpitala psychiatrycznego?[śmiech]
kas;
-xactly.. takie show...
quasi;
-stawanie się godnymi pogardy...to ich główny cel jest?
kas;
-no...kryje się za tym wszystkim chęć wywyższania się ponad innych..w zasadzie w ich świecie wydaje się,iż nie mają innego celu..niż wywyższenie siebie..
quasi;
-taka paranoja?
kas;
-cóż.. wydawać by się mogło,iż jeśli ten jeden z czegoś rezygnuje..to wszyscy tego chcą..[śmiech]
quasi;
-taki mechanizm?znaczy taki ich los,ten bezwiedny i bezwolny ruch w stronę wywyższania się?
kas;
-xactly.. wpadli w pułapkę,którą na kogoś zastawli...
quasi;
-hm... wyszłoby na to... że jeśli jeden na coś zasługuje..to jeśli chcą go tego pozbawić..w duchu idei,że lepiej,by większość z czegoś korzystała..
kas;
-to dążą do celu.w którym wszyscy są rasą panów..
quasi;
-oprócz tego jednego?[śmiech] znaczy zbiorowość jako pan,a jednostka owa jako sługa?[śmiech]
kas;
-wszystko u nich ma podłoże feudalne...są jakimś archaicznym bydłem żądnym władzy i przywilejów...
quasi;
-a władza kojarzy im się z...urządzaniem balów?[śmiech]
kas;
-no.. dobroczynnych..[śmiech]
quasi;
-czyli we współczesnej demokracji.to elity są tym,co najgłupsze,zaściankowe?
kas;
-zaprzeszłe...to mentalność epok zamierzchłych jest...
quasi;
-udająca,że to jakaś tradycja godna zachowania jest?[śmiech]
kas;
-xactly.. tradycja to tylko pozór,który ma ukryć ich upośledzenie umysłowe... i to,że nic nie robią,niczym sensownym się nie zajmują...

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-09 08:25:35

omnis moriar


#1021 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 08:29

quasi;
-i jakkolwiek by chcieli na ciebie wpływać... cię sobie podporządkowywać...i swojej władzy...
kas;
-będą się tylko staczali...trzeba być niespełna rozumu...by narzucać władzę jakiejś głupoty..nadrzędność jakichkolwiek ścierw ludzkich...
quasi;
-albo psów... porównują już bezdomne psy do bezdomnych ludzi..[śmiech]
kas;
-są chorzy psychicznie.. spychają w zasadzie w bezdomność..domagając się u tych,których spychają...żeby ich po rękach lizali,jak owe psy...
quasi;
-żeby się do ścierw łasili?[śmiech]
kas;
-xactly.. wszystko w ich zbrodniczym świecie hegemonii ścierw podporządkowane jest łamaniu ludzi...
quasi;
-czyli wszyscy oni w jakimś porządku hierarchicznym... wszyscy oni mniej lub bardziej świadomie uczestniczą w tym procederze?[śmiech]
kas;
-xactly.. za nimi wszystkimi,za ich działaniami kryje się najpodlejsze ścierwo..
quasi;
-czyli wszyscy oni reprezentują interesy jakiegoś ścierwa?
kas;
-xactly...

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-09 08:36:03

omnis moriar


#1022 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 08:47

quasi;
-w tym wszystkim okazuje się...iż to ty miałbyś być zepchnięty w jakiś świat urojeń..
kas;
-no... jest w tym wszystkim coś,co wskazuje,iż powinienem gdzieś leżeć pogrążony we własnych urojeniach..
quasi;
-żeby wszelkie ścierwo mogło się panoszyć w tym teatrze,który tworzą?[śmiech]
kas;
-a czy się nie panoszą?[śmiech]
quasi;
-no... jest ich świat jakąś formą.. panoszenia się wszelkich ścierw..jakbyś rzeczywiście nie miał kontaktu z rzeczywistością... [śmiech] jakbyś nie wiedział,co się w świecie dzieje...a ich działania przepełnione są radością... jak kretynów,którzy cieszą się,iż nic ich nie ogranicza...
kas;
-ich problem polega najwyraźniej na tym...że w świecie urojeń..czy też w świat urojeń udało im się zepchnąć mojego ojca..
quasi;
-tudzież można założyć,iż aktywnie uczestniczył w tym spychaniu siebie...
kas;
-założywszy,iż nie było to moim celem...
quasi;
-w zasadzie to dość dziwne.. i świat ojca..i świat matki,...w zasadzie każdy świat,który znają... jest ci kulturowo obcy..
kas;
-i jak się okazuje- wrogi...
quasi;
-ale jest w tej ich jednostronnej wrogości... przykrywanej maską jakiejś przyjaźni...
kas;
-raczej patrzę na siebie..i czasem zastanawiam się,, w jaki sposób pozbawili mnie zdolności do obrony przed nimi...
quasi;
-musi to być związane z tymi ich wielkim..jak wojtyła...z ich niewidocznym działaniem...oddziaływaniem..
kas;
-xactly... gdy zaczęli zdychać...zaczynało zanikać również owo oddziaływanie...
quasi;
-a oni są kimś,kto na tym oddziaływaniu rabunkowym korzystał?
kas;
-xactly...





Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-09 08:57:50

omnis moriar


#1023 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 09:04

quasi;
-w zasadzie..jeśli brać pod uwagę mechanizm,w którym egzystencję swoją usadowili...
kas;
-ktoś powinien być totalitarnym despotą..
quasi;
-znaczy ktoś,kto ma prawo być ..czymś na wzór faraona?[śmiech]
kas;
-xactly.. jeśli zaś ów jeden nie jest tępym sqrwielem...
quasi;
-to wszelka władza nabywa manier tępych sqrwieli?
kas;
-xactly.. to przejawia się,na przeciwnym biegunie,jako despotyzm w mikroświatach,czyli rodzinie...

omnis moriar


#1024 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 09:08

www.youtube.com/watch?v=NGhmn2i4DBU

omnis moriar


#1025 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 09:19

wykorzystujecie jakąkolwiek swoją wiedzę,by oszukiwać i wyłudzać?
wykorzystujecie czyjąś niewiedzę,by czerpać zyski?
nie powinno was więc dziwić,iż staniecie się głupcami..że stanowicie system głupców..
że zapętlicie się tak,iż nie pomoże wam nawet zwiększanie tłumu waszych zwolenników,których obarczać będziecie skutkami swoich działań...
sami zaczniecie być podporządkowani owym większościom,które budujecie...
wpadniecie w pułapki,które tworzycie dla innych...a ci inni w pułapki,które zaczynają tworzyć z ofiar zamieniając się w cwaniaków..
zajmując miejsca tych pierwszych...i uzurpując sobie prawa do rekompensowania sobie własnych strat..tymi samymi metodami,w których sami tracili..
tak długo...aż nie przyjdzie ten jeden... i powie,iż nie jest rzeczą ludzką być świnią i sqrwielem...

omnis moriar


#1026 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 09:22




omnis moriar


#1027 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 09:25

quasi;
-czyżby sądzili,iż pójdziesz na wojnę z demonami...próbując zatrzymać tych,co to im piekło pisane?
kas;
-nie.. widzę,gdy umierają...przychodzą po nich demony...niektórzy przed śmiercią majaczą...próbują się bronić...

omnis moriar


#1028 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 09:38

quasi;
-esh...ty i ten twój malutki świat.. przy tym ich ogromie..nawet niezauważalny...jak w kąciku...
kas;
-cichutki i nadzwyczaj opanowany..
quasi;
-myślisz,że kiedyś do ich zakutych łbów dotrze..iż nieważna jest wielkość świata?
kas;
-że się kiedyś ścierwa nauczą szacunku? wątpliwie.. tyle tysiącleci już...rodzą się i zdychają w ignorancji...dumni i durni...
quasi;
-a w rzeczywistości...tacy są malutcy...i mierni...
kas;
-jak takie pieski francuskie.... ratlerki...
quasi;
-ale za szkłem powiększającym?[śmiech]
kas;
-xactly....

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-09 09:45:04

omnis moriar


#1029 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 09:46

niech was piekło pochłonie.. o wy...spiskujący przeciw panu i władcy...
panującym niepodzielnie.
nad sobą.

omnis moriar


#1030 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 09:54

quasi;
-gdzie jeszcze leży błąd... błąd w systemie,który pozwala im kombinować,próbować się do czegoś dostosować?
kas;
-zachować się,trwać i mataczyć? to nie błąd systemu,ale coś w ich urojeniach...
quasi;
-znaczy wmawiają sobie coś?
kas;
-xactly... ich problemem jest to,że ktoś nie wierzy w to,że mają czas...na cokolwiek..
quasi;
-czyli wszystko w ich świecie podporządkowane jest grze na zwłokę?
kas;
-to na nic.. może to kiedyś dotrze do ich zakutych pał..może zauważą,iż całe ich światy... w proch i pył się zamieniają....
quasi;
-znaczy ich wyobrażenia?
kas;
-xactly...

omnis moriar


#1031 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 10:01

quasi;
-w sumie to na czym się skupiają w tej swojej działalności?
kas;
-są jak jakieś ścierwo...które z jednej strony jakby się przymila...a z drugiej warczy..
quasi;
-znaczy jeśli się nie dasz nabrać na to przymilanie się,łaszenie...to ugryzą?[śmiech]
kas;
-no...jako społeczność globalna stanowią takie bydlę...na wzór jakiegoś psa,który zdominował dom i ludzi...
quasi;
-a ludzie nakrywając do stołu.. mają czekać aż ten kundel się pierwszy naje?[śmiech]
kas;
-xactly.. ich świat to taka patologia,w której ludzie mają tworzyć jakąś hierarchię ze zwierzętami...wedle zasad panujących w sforze psów...

omnis moriar


#1032 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 10:02

quasi;
-w sumie...w noc,w którą umierał twój ojciec..to,co się wtedy działo...owo wyrwanie ciebie ze snu przez jakieś demoniczne siły...
kas;
-jakby to po mnie przyszły demony..
quasi;
-znaczy to wszystko...co się działo...jakieś irracjonalne zamienienie miejsc w hierarchii... w której wszystko wskazuje,iż jakbyś był czegoś winien... jakby obwiniali cię za cudze błędy..
kas;
-wydaje się,iż to w wyniku jakiegoś przekierowania.. jakby jakieś towarzystwo chciało się wykpić od odpowiedzialności...wskazując mnie jako winnego...
quasi;
-w sumie...po co to?wolą kombinować,niż przyjąć akt łaski?[śmiech]
kas;
-musieliby nie tylko się ukorzyć...ale i zaprzestać swej zbrodniczej działalności..
quasi;
-bez której są zwyczajnymi śmieciami?
kas;
-xactly...oni i ich ulubieńcy...

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-09 10:13:32

omnis moriar


#1033 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 10:20

quasi;
-twoja rzeczywistość...nie jest rzeczywistością hamletowską...
kas;
-xactly... stanowię odrębny świat od innych..w tym od świata ojca,matki...ich systemów..
quasi;
-jednakże w obrębie ich świata...
kas;
-niestety.. chociaż taka już kolej losu... rodzisz się przecież bezbronnym dzieckiem.. wymagającym opieki i pielęgnacji..
quasi;
-i ten fakt wykorzystują do zniewolenia? znaczy jesteś zmuszony do korzystania z opieki dorosłych...i w zamian później stajesz się niewolnikiem ich urojeń?
kas;
-wydaje się,iż ich system,to system bezwzględnego egzekwowania komorniczego wolności.. właśnie jako należności wynikającej z tej konieczności opieki..
quasi;
-nic więc dziwnego.. jak to ująłeś w paradoksie...iż domagając się windykacji...sami sobie piszą los infantylnych..srających w pieluchy kreatur?
kas;
-xactly... jeśli chcą,by się nimi zajmować.. tak,jak oni tobą,gdy byłeś dzieckiem..
quasi;
-muszą stać się jak dzieci?
kas;
-xactly...ale mnie przy tym nie będzie..
quasi;
-kazdy ma swoją drogę?[śmiech]
kas;
-nawet jeśli w czymś ta droga przypomina ich drogi...to nie ma na niej miejsca do zmieniania pieluch starym świniom...

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-09 10:22:19

omnis moriar


#1034 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 10:38

quasi;
-czyli...nie ma cię z żadną władzą,świecką,czy religijną,którą stanowią?
kas;
-nie ma żadnej jedności..
quasi;
-jednakże..wydaje się..iż kimkolwiek jesteś... w jakiś sposób wiążą twoją egzystencję z owymi przedstawicielami elit i władzy...
kas;
-jest w ich świadomości owo...połączenie..
quasi;
-ale to tylko fałszywe przypisanie jest...tylko po to,żeby cię pogrążać?
kas;
-xactly...wierząc w to,że jakakolwiek władza pochodzi...jakby z mojego namszczenia..sami na siebie bicz krecą...
quasi;
-znaczy uznają władzę pośredników..przypisując im jakąś formę..nie oszukujmy się..boskości...
kas;
-ich wiara jest tym,co nadaje siłę oszustów i głupców..
quasi;
-ale patrzą na ciebie..jakby to byłą twoja wina..[śmiech]
kas;
-że wszelkie władze,to zbiór głupców?
quasi;
-nie.. patrzą na ciebie,jakby czegoś chcieli... jakiegoś działania..
kas;
-no..wygląda to tak,że z jednej strony uczestniczą razem z głupcami i bandytami w pozbawianiu mnie zarówno możliwości,jak i mocy..czynią bezradnym inaczej rzecz ujmując...
quasi;
-a z drugiej oczekują jakiegoś cudu?[śmiech]
kas;
-xactly...uczestniczą w procesie obezwładniania...i oskarżają o brak działania..
quasi;
-obezwładnionego?[śmiech]
kas;
-xactly...tymczasem władza staje się coraz głupsza,bezczelniejsza i rozpasana...
quasi;
-znaczy pasuje im taka władza?[śmiech] lubią być ciemiężeni,gwałceni...okradani?
kas;
-pewnie tak...

omnis moriar


#1035 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 10:44

quasi;
-stanowią więc...cywilizację dworskich świń?
kas;
-xactly... w której po kolei owe świnie przymierzają swoje dupy do tronu..
quasi;
-wydaje się..iż do pełni szczęścia...brakuje im czyjegoś uznania...do zatrzymania tego cyrku,tej karuzeli...kalejdoskopu... uciszenia...że brakuje im tylko,by ktoś uznał którąś ze świń przymierzających się do tronu...
kas;
-no..brakuje im tego,że ktoś powie,iż dupa jakiejś świni pasuje jak ulał do owego tronu...
quasi;
-czyli...w ich rzeczywistości to już za mało,że jedne świnie usadzą na tronie przez siebie wybraną? [śmiech]
kas;
-co za różnica,skoro nikt nie ma prawa na tym tronie zasiadać..
quasi;
-nikt spersonifikowany? [śmiech]
kas;
-niech ich szlag z tymi sofizmatami...i kombinacjami
quasi;
-amen...

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-09 10:54:04

omnis moriar


#1036 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 10:59

quasi;
-co to dzisiaj były premier miller dzisiaj w eremefefem...że na jakiś temat nie będzie się wypowiadał,bo jego słowa mogą być użyte przeciwko niemu?
kas;
-zajmują pozycje,w których wszystkie ich słowa,niezależnie czego dotyczą będą użyte przeciwko nim...
quasi;
-to po co te sztuczki...jakby mieli prawo w czymkolwiek,w jakimkolwiek temacie prawo do zabierania głosu?
kas;
-pewnie jeszcze do końca sobie nie zdają sprawy...
quasi;
-z tego,że jesteś?
kas;
-xactly...a oni mówią do mnie...
quasi;
-ale nie chcą ani słyszeć,ani brać pod uwagę tego,co masz do powiedzenia?[śmiech]
kas;
-xactly...jakby im się śniło,iż wystarczy,iż mnie o czymś poinformują..
quasi;
-mylą cię z jakimś artefaktem? z obrazem w kościele?[śmiech]
kas;
-najwidoczniej..[śmiech]
quasi;
-znaczy śnią..iż nic nie mówisz?[śmiech]
kas;
-zabawne jest to,że rzeczywistośc im się myli z...kościołem..[śmiech]
quasi;
-a ty z obrazem?[śmiech]
kas;
-co do nich ni razu?xactly...[śmiech]
quasi;
-to niemożliwe...[śmiech]
kas;
-że nie ma mnie na obrazach w kościołach?ani w ich wyobrażeniach?
quasi;
-nie..to że istniejesz...[śmiech]

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-09 11:02:22

omnis moriar


#1037 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 11:17

quasi;
-świat tych ścierw kościelnych...jest obelgą w żywe oczy...
kas;
-cały czas mniemają zapewne..iż udało im się zakląć jakąś moc w obrazach..wizerunkach...rzeźbach..kościołach...
quasi;
-z tego ta ich bezczelna pewność siebie?
kas;
-xactly...ale by w to uwierzyć,musiałbym uwierzyć w działanie czarów,w moc czarowników,wróżek,czarownic..magów...
quasi;
-łatwiej uwierzyć..iż to wszystko z ich agresji?
kas;
-xactly.. z tego,że w jakiś sposób uszkadzają mózg..mechanicznie,lub chemicznie..lub wirusowo..
quasi;
-znaczy części mózgu odpowiedzialne za działania racjonalne?
kas;
-xactly.. uszkadzanie tych rejonów mózgu,które stanowią barierę przed przyjmowaniem fikcji jako rzeczywistości..
quasi;
-ale mimo wszelkich nieprawidłowości w funkcjonowaniu mózgu..nie ulegasz iluzjom...
kas;
-jeśli oślepisz kogoś,kto posiada wiedzę o świecie...posiadł ją będąc widzącym.. to taki ktoś,pomimo,iż stanie się ślepcem...
quasi;
-będzie pamiętał?
kas;
-xactly...
quasi;
-wiele więc pamiętasz... skoro orientujesz się chyba w każdej rzeczywistości...
kas;
-xactly..jakby żadne przemeblowania,które robią w świecie..nie miały żadnego znaczenia...
quasi;
-przemeblowania,czyli zmiany mające utrudnić poruszanie się w świecie?
kas;
-xactly... może przez chwilę można się poobijać...zanim odnajdzie się siebie w tej ich złośliwej rzeczywistości..
quasi;
-ale znasz tych wszystkich sqrwieli i ich metody na pamięć?[śmiech]
kas;
-xactly....

omnis moriar


#1038 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 11:34

quasi;
-więc...w ich przyszłości zapisane jest... iż staną się będąc starcami...staną się jak porzucone niemowlęta?
kas;
-xactly...nie wiem,kto im wymyślił taką karę.. za tworzenie rzeczywistości,w której ich działalnośc tworzy sieroty... klimat do rodzenia i porzucania dzieci niemowląt..
quasi;
-ale jest to kara w zasadzie dla otoczenia takiego....skazańca?
kas;
-xactly... w ogóle ich świat jest taką formą karania otoczenia...za czyjeś winy...pomijając przerzucanie na innych odpowiedzialności i nakładanie takiej kary...
quasi;
-ale to też nie do końca prawda... bo wielu samych na siebie ściąga cudze nieszczęście...na przykład uznając autorytet biskupów,elit,władz...wojtyły...
kas;
-xactly... sami na siebie ściągają nieszczęścia...
quasi;
-w kościele katolickim w sumie nie ma niby wyjścia...poprzez owo włączanie w krąg odpowiedzialności za cudze błędy,za błędy przeszłości...w wieku niemowlęcym..poprzez nadawanie znaczenia owemu sakramentowi chrztu..
kas;
-inni niby dobrowolnie i świadomie decydują się na przyjmowanie owej winy przodków..
quasi;
-ci drudzy ulegają jakiejś tradycji i rzekomym,czasem rzeczywistym korzyściom?
kas;
-xactly.. w tym względzie kościół katolicki dopuszcza się zbrodni...
quasi;
-esh... ale prędzej,czy później kosa trafia na kamień?
kas;
-najzabawniejsze jest to,że nawet nie potrafia uzasadnić po co robią to wszystko,co robią...
quasi;
-no ktoś im powiedział.. że jak zabiją Boga,to będą bogami...chyba..
kas;
-e..raczej działają tak,jakby zabicie Boga tworzyło wakat...
quasi;
-zabicie,albo trzymanie na dystans?
kas;
-xactly..

omnis moriar


#1039 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 11:54

quasi;
-różnorodność świata...w ich wydaniu,czegokolwiek by nie robili..owa różnorodność jest niewłaściwym wykorzystaniem czegoś...
kas;
-tak samo dualizm świata... jeśli istnieje jakieś rozumne przeznaczenie czegoś do konkretnego,sensownego celu...
quasi;
-zawsze wykorzystają to niewłaściwie?
kas;
-podobnie jak karabin- może służyć zarówno do obrony,jak i do agresji..
quasi;
-w zasadzie...w ich świadomości pokutuje jakieś przekonanie,iż to stawianie oporu agresji...jest przyczyną owej agresji...
kas;
-inaczej rzecz ujmując - jeśli istnieje cokolwiek,czego ktokolwiek może pożądać tak,iż posunie się do agresji,by to zdobyć...
quasi;
-to winą nie obarczają agresora,ale to,co wzbudza takie pożądanie?[śmiech]
kas;
-xactly.. stają się światem coraz mniej atrakcyjnym....odpychającym...
quasi;
-tak,by niczego nie chcieć?[śmiech]
kas;
-xactly... zapętlają się w tworzeniu tego,co nieatrakcyjne...rzeczywistość staje się przepełniona...
quasi;
-agresją owej szpetoty?
kas;
-xactly...niszcząc piękno,które wzbudza agresję,której z kolei chcą zapobiec...
quasi;
-pozostaje im tylko niczym niezastąpiona,nieskończona tęsknota za prawdą i pięknem?
kas;
-tworzą świat iluzji...w której bezgranicznie i namiętnie oddają się jakimś zajęciom..które identyfikują z tym,co utracili..
quasi;
-wydają się jacyś zdziwieni... jakby dziwiło ich,iż prawda idzie zawsze własną drogą... i że tworząc te swoje iluzje i fałsz..od prawdy się oddalają..
kas;
-prawda w ich świecie jest jak owa zagubiona owca...w przypowieści biblijnej..
quasi;
-znaczy budują coś... na fałszu.. a później coś im mówi..iż mają podążać za jakąś gwiazdą w poszukiwaniu czegoś więcej..niż wygód życia?
kas;
-xactly... trochę jednakże się zasiedzieli w tym swoim luksusie...w pałacach..
quasi;
-jak świnie w gnoju?[śmiech]
kas;
-xactly... jak świnie w chlewach...

omnis moriar


#1040 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 12:02

quasi;
-o wypadku hołowczyca wiedziałeś dwa dni przed samym wypadkiem...
kas;
-a coś..jakieś głupoty spędzają mi sen z powiek...burzą spokój snu...
quasi;
-mogłeś ich powiadomić..
kas;
-przecież hołowczyc sam czuł..że coś się wydarzy...
quasi;
-ale zepchnął to w nieświadomość?
kas;
-xactly... zresztą jak niby ostrzegać kogoś,jeśli wydmy na pustyni nie są żadnymi punktami odniesienia,wedle których można określić,w którym miejscu wydarzy się wypadek...
quasi;
-tak jak w innych przypadkach..gdzie znajduje się mieszkanie,w którym dojdzie do pożaru?
kas;
-xactly...albo zaczadzenia..albo cokolwiek...

omnis moriar


#1041 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 12:16

http://pl.wikipedia....wa_Mirosława_G.


Minister wskazał, że sprawa doktora Garlickiego pojawiła się i dotarła do CBA dzięki inicjatywie samego środowiska medycznego:
[1]
(...) i muszę Państwu powiedzieć, że cieszę się, jeśli można tu mówić o pewnej radości z tego, jednak w tej niezwykle smutnej, tragicznej sprawie, że pojawiła się ona i dotarła do funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego dzięki inicjatywie samego środowiska medycznego. To lekarze, ludzie, którzy też składali podobnie jak aresztowany dzisiaj przez sąd profesor, przysięgę Hipokratesa potraktowali ją na serio i poważnie i to oni uznali, że dalej patrzeć na to co tam się dzieje nie mogą




wy nieudaczne,niekompetentne i bezwartościowe ścierwa....bodajby wam się zawaliły wasze ścierwowate,gówno wart światy,w których jednynym waszym zmartwieniemjest,jak się wydaje ktoś,kto wyrasta ponad waszą ścierwowatość...niech zdechnie każde ścierwo,które podejmie się krytyki czegoś,czego samo nie potrafi...
wy wszechobecne ścierwa,których jedyną racją bytu ma być to,że zniszczycie wszystko,co mogłoby świadczyć przeciwko waszej niekompetencji i glupocie..
niech szlag trafi każde ścierwo,niedouczone i zbyt leniwe,żeby nie być prostacką świnią,śniącą,iż zlikwidowania czegoś rozumnego sprawi,że będzie rozumną świnią...bo niby na bezrybiu i rak ryba..a po zlikwidowaniu rozumu durnie będą mędrcami...



wy po*******one bezużyteczne ścierwa.... bezmózgie aktorzyy w teatrze dla upośledzonych umysłowo...sqrwiałe biskupy,papieże i inne ścierwa duchowe...gówno warte ,obrzydliwe ścierwa...ze sqrwiałymi świtami swoich zwolenników...partyjne niedorozwoje.upośledzone umysłowo ścierwa...medialne idole..tworzące świat dla upośledzonych umysłowo ścierw..
niech wam wszystko będzie trucizną...niech wszystko,co włożycie do ust okaże się trucizną..zabijającą was na śmierć..
qrwy,menele,cwaniaki i nieroby....

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-09 12:24:26

omnis moriar


#1042 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 12:29

quasi;
-cały czas..jakby się prosili..jakby w ich świecie rzeczywiście musiało dochodzić do wyborów..pomiędzy większym,a mniejszym złem..jakby trzeba było wybierać tylko z tego,co złe..
kas;
-xactly...ale nawet w tym przypadku ci,którzy tworzą taką płaszczyznę wyboru przegrywają...tym bardziej,że trzeba w tym przypadku,wybierać pomiędzy sprawnym chirurgiem...
quasi;
-a bezwartościowymi politykami i jego oponentami?[śmiech]
kas;
-xactly.. jakby ci,co tworzą patologię,czy też płaszczyznę na której możliwa jest patologia...byli lepsi od kogoś,komu zdarza się popełnić błąd...

omnis moriar


#1043 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 12:33

quasi;
-a togówno ludzkie...kamiński ze służb specjalnych..wiceprezes pisuarów...co to gówno ludzkie potrafi?
kas;
-nie wiem,a co?
quasi;
-może trzeba mu wyznaczyć jego miejsce w świecie rzeczywistym?[śmiech]
kas;
-do szorowania pisuarów w dworcowej toalecie?[śmiech]
quasi;
-chociażby..każdy się przecież do czegoś nada...agent tomek mu pomoże...[śmiech][
kas;
-e..marzenia się nie spełniają....
quasi;
-chociaż..agent tomek tworzy już wspólnotę z emerytami...albo szczytnie zajmującymi się posłowaniem...
kas;
-znaczy atak na agenta jest atakiem na emerytów?[śmiech] albo posłów?
quasi;
-no..przez te ich powiązania... branżową solidarność...
kas;
-no tak..emerytów trzeba szanować...emerytura wiąże się z wizerunkiem uczciwie całe życie pracującego,z siwymi włosami...staruszka..albo staruszki...
quasi;
-chyba bardziej kojarzy się z niezdolnością do dalszej pracy.. na jakimkolwiek stanowisku...
kas;
-o wyobrażenie to konieczność jest.. choć bardziej uprzywilejowani są ci w wieku przedemerytalnym..
quasi;
-znaczy mogą robić co im się podoba,a i tak nie można ich zwolnić?[śmiech]
kas;
-xactly.. znacznej części uprzywilejowanych zawsze pada na mózg..
quasi;
-e..wszystkim uprzywilejowanym pada na mózgi...
kas;
-no..skoro pada...to może zamarznie...



Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-09 12:40:44

omnis moriar


#1044 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 12:44

gówno mieliście,nie prawo...

omnis moriar


#1045 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 13:43

http://wiadomosci.dz...-moze-uzyc.html


Okazało się jednak, że użycie systemu LRAD nie jest możliwe w Polsce - prawo nie zezwala policji na wykorzystanie systemu. Dlatego też trzeba było dezaktywować tę funkcję w głośnikach, na co poszło ponad 24 tysiące złotych - zdradza RMF FM.



quasi;
-w sumie.. to ci,co podejmują pewnego rodzaju przedsięwzięcia...jak zakup tego systemu LRAD...
kas;
-w warunkach pokoju,czyli bez jakieś presji jaką niesie z sobą walka,czy też system totalitarny są gorsi od wszelkich zbrodniarzy,z nazistami,ss-manami i komunistycznymi,stalinowskimi urzędami bezpieczeństwa na czele? xactly..ktoś,komu w ogóle do głowy przyszedł taki pomysł,albo zakup zatwierdzał ma mentalność zbrodniarza...
quasi;
-w ogóle chyba z założenia..taki sprzęt nie mógłby być używany na ulicach miast...
kas;
-pewnie tak...skutki dotykałyby mieszkańców ulic,na których pacyfikowano by demonstracje...
quasi;
-władza przygotowuje się do dialogu ze społeczeństwem?[śmiech]
kas;
-no.. wszystko w ich mniemaniu jest dialogiem..do czasu w którym ten ich dialog... ogranicza się do ich monologu...
quasi;
-znaczy monologu kretynów?
kas;
-xactly...jakby walczyli o wolność słowa,a teraz dawali do zrozumienia,że po to walczyli,żeby ich słuchać...
quasi;
-znaczy walczyli o wolność słowa dla kretynów?
kas;
-no..dla siebie walczyli...
quasi;
-a teraz dają do zrozumienia... jakby mówili wprost - chcieliście wolności słowa? no to macie?[śmiech]
kas;
-a.. to już nie jest śmieszne..są głupsi i bezwzględniejsi od komunistów...czy też nawet od najgorszych funkcjonariuszy komunistycznych urzędów bezpieczeństwa...

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-09 13:51:56

omnis moriar


#1046 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 17:30

http://www.tvp.pl/o-...-stream/9680098


Pomysł skierowania tej technologicznej usługi w pierwszej kolejności do polityków wynika ze szczególnego charakteru telewizyjnej oferty programowej udostępnianej dzięki aplikacji TVP Stream, która ma na celu powszechny dostęp do bieżących zagranicznych, krajowych i lokalnych wydarzeń, aktualnych komentarzy i rzetelnej publicystyki. Naturalne wydaje się również zainteresowanie tej grupy odbiorców możliwością oglądania w czasie rzeczywistym transmisji sejmowych w TVP Parlament.


quasi;
-znaczy parlamentarzyści są od oglądania na żywo przekazu telewizyjnego z sali sejmowej?[śmiech]
kas
-no... w czasie rzeczywistym..[śmiech]
quasi;
-a to oni nie powinniuczestniczyć w tych posiedzeniach sejmowych?
kas;
-przecież są zajęci pracami..chyba w komisjach.
quasi;
-to oni w komisjach zamiast pracować będą uczestniczyli w oglądaniu transmisji z sali na której powinni być?
kas;
-no..teraz chyba będą zabirali robotę do domu...
quasi;
-znaczy pewnie i głosować będą mogli przez internet?
kas;
-no.. a na sali jeszcze zamiast mównicy będzie monitor...
quasi;
-znaczy przemawiać będą na sali sejmowej za pośrednictwem skype?
kas;
-no chyba..zresztą przecież i tak nikt tego nie słucha...
quasi;
-bo wszyscy mają jasno powiedziane,jak i co? znaczy grają w zielone,czy czerwone?
kas;
-znaczy jak mają głosować im mówią? xactly...

omnis moriar


#1047 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 17:54

http://www.deon.pl/r...ciezki-los.html

Bóg umiera wśród ludzi, ale w samotności. Cierpienie i odrzucenie składają się na krzyż Chrystusa. W miejsce intelektualnego przyjęcia ofiary Jezusa, potrzeba czegoś większego, wymagającego osobistego zaangażowania. Trzeba abyśmy z wierzących stali się naśladowcami i uczniami. Poprzez naśladowanie rodzi się więź między Jezusem i jego wyznawcami; jest to wspólnota odczuwania, która prowadzi wprost na Golgotę.


Stać na Golgocie oznacza bycie widzialnym - współuczestnictwo w hańbie i poniżeniu.




quas;
-można by powiedzieć...są widzialni..
kas;
-xactly..widzę ich...



"Brzemię brata, które mamy wziąć na ramiona, to nie jedynie jego los, jego sposób bycia czy usposobienie, lecz - w najwyższym sensie - brzemię brata to jego grzech. Inaczej tego grzechu unieść nie mogę, jak tylko przebaczając go mocą krzyża Chrystusowego, który stał się moim udziałem".



quasi;
-bodajby ich wszystkich szlag trafił...[śimech]
kas;
-no...jest taka opcja...w tym przeklinaniu ich i tego ich braniu cudzych grzechów..
quasi;
-ten w tej bajce poszedł dalej...[śmiech]
kas;
-znaczy los brata,jego usposobienie i sposób bycia trzeba wziąć?[śmiech]
quasi;
-no.... jest w tej paranoi coś.... że to na ciebie patrzyli jak na alkoholika..i świnię...
kas;
-w ogóle to jakaś jest przepychanka..między tymi wspólnotami braci i sióstr...
quasi;
-znaczy żeby ktoś przestał być świnią ktoś inny..lub inna musi stać się świnią?[śmiech]
kas;
-no..jest jakiś mechanizm,który przez współczucie przenosi jakąś energię...jak to nazywają- cudzy krzyż...
quasi;
-jedynie obojętność gwarantuje dobre samopoczucie?
kas;
-a kto by chciał,żeby w nim mieszkał ten ich jezus?[śmiech]


Powołanie Chrystusa jest radykalne i wymaga wyznania "nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus" (Ga 2,20)

quasi;
-znaczy naśladować tego ich jezuska,to naśladować hańbiącego się menela?
kas;
-no jest coś w naturze meneli i alkoholików... jakby tym piciem wódy i denaturatów zbawiali świat...
quasi;
-żeby nie pić mógł ktoś,musi pić ktoś za dwóch?[śmiech]
kas;
-są zidiociałymi formami bytu...
quasi;
-ale to w sumie jest z jakiejś bajki... z jakiegoś marketingu gorzalnianego?[śmiech]
kas;
-w PRL-u chyba mówiono,że ze sprzedaży wódki państwo stoi..
quasi;
-tak jak teraz z radarów?[śmiech]
kas;
-xactly...
quasi;
-pewnie też i dlatego robią z Polaków żydobójców?[śmiech]
kas;
-pewnie tak..naziści to wszak ich bracia w wierze...

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-09 18:44:51

omnis moriar


#1048 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 18:59

quasi;
-ty..ale te wały nad Notecią w tym rejonie to chyba jakieś przegięcie jest..
kas;
-że jakieś trzydzieści lat je stawiali,a teraz odbudowują? no...wały na tych torfowiskach to cały czas będą się zapadały..
quasi;
-i spychały spod siebie torfowisko do rzeki?
kas;
-przecież widać,że to się jakieś bagno robi z rzeki.. .ale cicho sza... wały to pewnie niezła kasa jest..
quasi;
-no... ale w sumie...to jak te wały spychają torf do rzeki..to się robi rzeka niedrożna..
kas;
-meliorant jesteś?[śmiech]
kas;
-nie no..ale jakby na przykłąd otworzyli grodzie na rowach,które pokopali..to odpływ byłby większy i w górze rzeki by ich nie zalewało...
quasi;
-a kto by mial otworzyć? zresztą nawet metalowe części grodzi,które się dało poodkręcali i na złom sprzedali.. zasunięte na amen...[śmiech]

omnis moriar


#1049 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 20:01

quasi;
-co ONI tak,w wiązku z pogrzebem Torańskiej o jakiejś wielkości ludzi wynikającej z ich zdolności wybaczania?
kas;
-bo tworza jakąś aurę wielkości z tej umiejętności...ale w ich świecie to jakieś roszczenie jest,to wybaczanie..
quasi;
-znaczy kto komu ma wybaczać?[śmiech]
kas;
-patrząc na tę ich mentalność..to jakiś pośrednik ma przebaczać w imieniu ofiar...
quasi;
-znaczy ksiądz,albo jakaś kupa przebacza oprawcom w imieniu ofiar?[śmiech]
kas;
-no..tak identyfikują chyba wielkość...
quasi;
-to nic dziwnego,że ubecy maj się dobrze... ubecy,złodzieje,bandyci...
kas;
-byle do spowiedzi...
quasi;
-to może wybaczymy wszystkim,którzy zrobią im kuku?[śmiech]
kas;
-żaden problem przecież...

omnis moriar


#1050 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 20:18

quasi;
-myślisz...że któryś z nich...czytał tę rzekę wywiadów "oni" Torańskiej?
kas;
-nie...oni raczej wciąż chcą rozmawiać.... jakby byli tacy sami,jak Torańska...
quasi;
-w zasadzie rozmówcy Torańskiej..poprzez owe z nią rozmowy.. czasem trudno uciec od wrażenia,że do ich świadomości dzięki tym rozmowom coś docierało...
kas;
-rozmowy w mediach są zbyt potoczne...w każdym bądź razie nie są to rozmowy sięgające jakejś głębi...bardziej takie wytąpienia propagandowe,jak na akademiach...
quasi;
-ktoś zadaje pytanie,ktoś udziela odpowiedzi...bla bla bla..propaganda...to są rozmowy z ludźmi,którzy nie identyfikują się z tym co robią?
kas;
-to wszystko są rozmowy z aktorami...
quasi;
-to widać po konferencjach prasowych,które urządzają...
kas;
-mierne widowiska parateatralne?xactly...
quasi;
-kto kogo w tym wszystkim chce oszukać?
kas;
-nie wiem..ich rola ogranicza się do wychodzenia i mówienia,że jest dobrze,albo że jest źle...
quasi;
-albo co gorsza... żę kogoś lubią albo nie lubią?[śmiech]
kas;
-xactly...

omnis moriar


#1051 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 20:50

quasi;
-czyli...wraz z torańską skończyła się pewne epoka?
kas;
-xactly.. epoka jakichś jałowych dysji..rozów,których celem było to,żeby idioci coś zrozumieli...żeby zrozumieli naturę własnej działalności...
quasi;
-myślisz,że doskonale wkomponowali się w system prób dojścia do tego,co naprawdę się z nimi wszystkimi działo w owych czasach?
kas;
-xactly...właściwie wszystko zostało podporządkowane temu,by mieli czas na zrozumienie swoich zachowań w czasach toatalitaryzmu..
quasi;
-wszystko jest podporządkowane temu,by mogli siebie zrozumieć?
kas;
-tak się wydaje...zrozumienie tego,co nimi kierowało...jakim siłom podlegali..
quasi;
-znaczy z teg to roszczenie wybaczania?[śmiech]
kas;
-xactly... z uznania ich za słabych i podatnych na jakieś wpływy..
quasi;
-ale tego jakoś przyznać nie chcą...[śmiech]
kas;
-władzy raz zdobytej nigdy nie oddadzą..[śmiech]

omnis moriar


#1052 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 20:55

www.youtube.com/watch?v=mxfs1CIBiB8

omnis moriar


#1053 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 09 styczeń 2013 - 21:02

quasi;
-nudny ten ich kult spotkań...
kas;
-kult? raczej w tym całym monologu ich kultur..da się dostrzec jednostronne pragnienie...
quasi;
-ale ...na samym dnie?[śmiech]
kas;
-jest to w jakimś sensie zbieżne z tym ich biednie,ale razem
quasi;
-są jakimś światem... z którym ani w bogactwie...ani w biedzie..ani w zdrowiu..ani w chorobie...nie jest po drodze?
kas;
-xactly...

omnis moriar


#1054 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 08:20

quasi;
-nie wiesz o czym mówić?[śmiech]
kas;
-e... raczej otchłań ich głupoty jest tak wielka..wirtualinie spada się..spada....
quasi;
-a dna ni widu,ni słychu?[śmiech]
kas;
-xactly... a wokół wszędzie paranoje...jakieś światy obudowane wokół jakichś ziarenek piasku...drobin pyłu.. spraw nieważnych i nieistotnych..gównoprawd..
quasi;
-których kurczowo trzymają się jak paranoicy?
kas;
-panicznie...nawet jeśli o tym jeszcze nie wiedzą...
quasi;
-twoje spadanie tworzy wiatr,który ich ożywia?
kas;
-to tylko iluzja... czy można mówić o życiu żagli? albo flagi?

omnis moriar


#1055 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 08:27

quasi;
-więc celibat jest z tego względu,że przekleństwo pewnych działań przechodzi na dzieci?
kas;
-xactly... można prześledzić życie wielkich ludzi w historii,znaczy takich,którzy byli władni coś zmienić...i wiążące się z tym nieszczęście ich rodzin,czy też w skrócie towarzyszące tej wielkości nieszczęście osobiste...
quasi;
-więc w tej kategorii ludzi....ludzi zajmujących się budową jakichś społeczeństw na nowych zasadach... jeśli towarzyszy im zadowolenie z życia,szczęście osobiste... to są oszustami?
kas;
-xactly...w zasadzie to jest jakaś upośledzona umysłowa cywilizacja,kultura...której owe chrześcijańskie korzenie są równoznaczne z mocą płynącą z cierpienia..
quasi;
-no tak...ale czy to nie jest kretyńska interpretacja?[śmiech] owej Golgoty?
kas;
-i czlowieka na krzyżu? xactly... wskazują przecież cierpienie jako formę pozyskiwania mocy...
quasi;
-czy to nie zabawne...że sami rezygnują z pozyskiwania owej...mocy?[śmiech] czy też wręcz ją rozpraszają...poprzez ową ewangelizację i zamiłowanie cierpienia wmawiane innym?
kas;
-dsuwają od siebie ów krzyż,o którym nauczają...kpiąc przy tym,jak ów rydzyk,na którego mówią ojciec...i wielu,wielu innych...




Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-10 08:37:24

omnis moriar


#1056 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 08:38





co wy... qrwa wiecie o cierpieniu?






omnis moriar


#1057 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 08:47

quasi;
-więc...z tego kościoła to bałwochwalenie jest przemocy w rodzinie? z wpajania umiłowania krzyża,cierpienia?
kas;
-z podstaw ascezy..
quasi;
-ale wydaje się,iż asceci to kretyni,którzy sami siebie katują...
kas;
-oni są powołani do sprawiania cierpienia..
quasi;
-znaczy chcą uczynić kogoś mocnym?[śmiech]
kas;
-to jakaś paranoja... jakieś chore psychicznie rozumiane hartowanie.... ciała i ducha...

omnis moriar


#1058 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 08:59












quasi;
-idioci,kretyni...chorzy psychicznie...to są te korzenie Europy?[śmiech]
kas;
-tego nie zapoczątkowała tradycja chrześcijańska...[śmiech] krwawe rytuały samookaleczeń znane są od najdawniejszych czasów...
quasi;
-wojtyła chyba czegoś nie rozumiał..potępiając tradycję przybijania do krzyżów w wielki piątek na filipinach?
kas;
-to tylko głupi aktor...
quasi;
-z tego też samookaleczenia się w więzieniach?[śmiech]
kas;
-nabywanie mocy to raczej efekt uboczny jest.
quasi;
-znaczy efekt rozumienia chrześcijaństwa w kościele?[śmiech]
kas;
-xactly...no i to "byłem w więzieniu,a przyszliście do mnie"..czy jakoś tak z ewangelii...


http://pl.wikipedia.org/wiki/Flagelanci

omnis moriar


#1059 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 09:02











http://news.money.pl/artykul/ukrzyzowania;na;filipinach;to;atrakcja;turystyczna,40,0,1062952.html#utm_source=google.pl_imgres&utm_medium=organic&utm_term=tradycja%20ukrzy%C5%BCowania%20na%20filipinach&utm_campaign=grafika

omnis moriar


#1060 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 09:13

quasi;
-jest jakaś zbieżność w nazewnictwie...owe cele..zarówno klasztorne,jak i cele więzienne... [śmiech]
kas;
-i świnie zakonne,które powołane do cierpienia nie samookaleczają się,a robią to więźniowie? xactly...


omnis moriar


#1061 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 09:20

www.youtube.com/watch?v=AiNdLvO3XsE



Milion spraw chwili brak,
szybkie, nie krótkie tak,
bo już myślisz gdzie masz iść.
numer mam zdzwońmy się,
by się spotkać lecz wiem
znów nie wyjdzie z tego nic

Czy to takie trudne, choć raz,
zmienić rzeczy bieg.

Póki na to czas, pogadamy jak za dawnych lat
Póki na to czas, wypijemy za to co dał świat
Póki na to czas, pogadamy tak jak ludzie stąd
Póki na to czas, póki na to czas,
Póki na to czas.

I nie o tym kogo znasz,
I nie o tym co masz
tylko po to żeby mieć.
I nie o tym kim się jest,
z kim co można i gdzie,
i co w zamian można chcieć.

Czy to takie trudne, choć raz,
zmienić rzeczy bieg.

Póki na to czas, pogadamy jak za dawnych lat
Póki na to czas, wypijemy za to co dał świat
Póki na to czas, pogadamy tak jak ludzie stąd
Póki na to czas, póki na to czas. x3





quasi;
-jak za dawnych lat...czyli kiedy?
kas;
-nie wiem...nigdy z nimi nie rozmawiałem..dla mnie to jak kiedyś trwa bez końca..i w czasie rzeczywistym...
quasi;
-wydaje się..iż również w przyszłości nie będzie o czym gadać?
kas;
-moje przepiękne milczenie...jest znamieniem wszystkich czasów...

omnis moriar


#1062 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 09:23

www.youtube.com/watch?v=7Ii5_uiTlqw

1.Wczoraj zdarzyło się nam
to niekochanie,
słowa rozdarły nas tak,
jak wodę kamień.
Wiemy już, że
sens naszych rozmów skończył się,
było tak jak zwykle jest.


Ref.:Samotne serca biją w nas,
i choć pragniemy siebie tak,
zachłannie,zachłannie.
Zgubieni na rozstaju dróg,
nie potrafimy wierzyć w cud,
bo tak łatwiej,tak łatwiej.


2.Dzisiaj udało się nam,
to nie spotkanie,znów udajemy
ten stan, to kołysanie.
Nie wierzę, że sens naszych
rozmów skończył się,będzie
tak, jak zwykle jest.

Ref.:Samotne serca...(2x)


Samotne serca biją w naas...
zgubieni na rozstaju dróg...
tak łatwiej...ooo
samotne serca biją w nas i
choć pragniemy siebie tak
zachłannie, zachłannie.
Zgubieni na rozstaju dróg
nie potrafimy wierzyć w cud,
bo tak łatwiej, tak łatwiej.
Dzisiaj zdarzyło sie nam
to niekochanie...

omnis moriar


#1063 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 09:27

quasi;
-słowa rozdzierają nas...jak kamień wodę?
kas;
-xactly... my,absolut..jesteśmy jak ocean spokojny...
quasi;
-w którego taflę rozdzierają rzucjać w nią słowami..jak kamieniami...
kas;
-xactly....
quasi;
-ale nie będziemy się wczuwali w rolę?
kas;
-nie...
quasi;
-a oni odrzucili akt łaski?
kas;
-tak...

omnis moriar


#1064 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 09:37

quasi;
-jestem w stanie zrozumieć postawę kościoła,episkopatu w ich działaniach mających na celu zatajanie i ochronę pedofilów... ale jaki interes mają świeckie rządy chroniąc interesy obrońców pedofili,włącznie z ich finansowaniem?
kas;
-taka widać ich tradycja... chronić tych,którzy chronią przestępców..

omnis moriar


#1065 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 09:46

http://wyborcza.pl/1...a_mu_czci_.html


quasi;
-jest w tym...porzucaniu rodzin..coś z syndromu podświadomej ucieczki od zboczeń...
kas;
-jakby jakaś siła wypychała ojców.. jakby to nosiło znamiona działania kogoś "mądrzejszego"..
quasi;
-znaczy taka prewencja na poziomie mentalnym?
kas;
-xactly... z tym,że co widać po społeczeństwach,w których owe prewencyjne działania sił duchowych są już bardziej zaawansowane....
quasi;
-energia dewiacji nie zanika w ich świecie?
kas;
-xactly... pojawia się problem kumulowania owych energii w matkach...w rodzeństwie...
quasi;
-czyli chcąc jakiejś mocy.. nieodłącznie biorą również energię dewiacji?
kas;
-xactly... a kościół chce milczenia...
quasi;
-bo nie chce zrezygnować z korzyści,jakie z tego czepie?
kas;
-xactly...również kultura świecka odwołuje się do tych mocy...
quasi;
-i w ich świecie nie ma innej drogi?
kas;
-t tylko w świecie,w ktrym gównowarci stanowią elity...

omnis moriar


#1066 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 09:50

quasi;
-więc...owo otępienie jakby powodowane jakimś upośledzeniem umysłowym...w którym jakoby nie rozumieli ani swojej zbrodniczej działalności... ani również wagi oskarżeń..
kas;
-xactly... ma tu zastosowanie któryś z tych mechanizmów obronnych,o których pisał Freud...
quasi;
-dualizm znaczenia mechanizmów obronnych...
kas;
-to nie dualizm..ale to,kto i czego broni...oni stoją po stronie praw przestępców do chronienia siebie i swojej przestępczej działalności...
quasi;
-ale gdy broni się agresor... gdy bronią agresorów i ich interesów,czyli zbrodniczej działalności... to jest to agresja,a nie obrona...
kas;
-dlatego stanowią radykalne prawa o granicach obrony koniecznej...z surowymi sankcjami karnymi,dla tych,którzy w rzeczywistości się bronią..
quasi;
-czyli istnieje przywilej dla tych,co mają zbrodnicze zamiary?
kas;
-to jest taki właśnie świat...

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-10 09:55:35

omnis moriar


#1067 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 09:59

quasi;
-domniemywam jednakże... iż to nie niezrozumienie wagi oskarżenia czyni ich bezczelnymi...
kas;
-no.. ich niezrozumienie działałoby na ich korzyść... nie można więc zakłądać,iż nie wiedzą,co czynią... ich działania są świadome i przemyślane...
quasi;
-więc można założyć..iż lekceważą oskarżyciela?
kas;
-xactly...

omnis moriar


#1068 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 10:02

www.youtube.com/watch?v=rn-BWwDC4x0

Zabrałeś razem z sobą tajemnice swe
zgubiłeś gdzieś do życia chęć
Uciekać jest najłatwiej chociaż nie masz gdzie
wszędzie pełno Twoich miejsc
jeszcze jesteś z nami

Zdobyć świata szczyt albo przeżyć jeden dzień
Zapamiętac sny i zrozumieć jeden z nich
ten jeden najważniejszy wielki sen
ten jeden opowiedzieć im


Słuchając opowieści, których finał znasz
to jaką szansę miłość ma
Utrzymaj jednak wiarę i zachowaj twarz
tyle mamy w sobie zła ile widzą inni

Zdobyć świata szczyt...

omnis moriar


#1069 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 10:04

quasi;
-czyim snem jest ...ich świat,ich życie?
kas;
-tym...którzy im zazdroszczą...jakichś pustych i głupich kreatur....

omnis moriar


#1070 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 10:15




Faraon rzekł do Józefa: Miałem sen, którego nikt nie umie wytłumaczyć.

________________________________księga rodzaju,bdajże..

omnis moriar


#1071 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 10:16

quasi;
-sny...senniki...tłumaczenie snów...życie jest snem..
kas;
-no dobra...przyjrzyjmy się ich zębom...
quasi;
-znaczy jakby patrząc na ich zęby..skupić się na detalach owej rzeczywistości rozumianej jako sen?
kas;
-xactly..w paradoksie pisałem,iż nieważne co robiłbym ze swoimi zębami..zawsze dążą do destrukcji.. leczone łamią się...i takietam..
quasi;
-tyle kasy na leczeni kanałowe,żeby po dwóch tygodniach się złamały? żałosne...ale co ten sen znaczy?
kas;
-psujące się zęby,to zdaje się czyjaś śmierć...a ciągłość procesu..to ciągłość umierania...
quasi;
-ich tłumaczenia snów nei wykraczają chyba poza życie osobiste...
kas;
-rzeczywistość globalnej rodziny zwanej ludzkością komplikuje w pewnym sensie możliwość...tlumaczenia snów..






Ząb

Zęby we śnie mogą mieć wiele znaczeń. Sny o zębach niosą ze sobą zarówno negatywne jak i pozytywne przepowiednie. Negatywne to w szczególności: choroba, Utrata bliskiej osoby lub majątku, a w najgorszym przypadku śmierć w rodzinie. Pozytywne to powodzenie w interesach i dobre zdrowie. Interpretacja snu o zębach zależy od tego w jaki sposób śnią się zęby.

Jeśli widzisz we śnie zdrowe, Białe zęby to spodziewaj się powodzenia i zdrowia. Sen, w którym znana Ci osoba ma białe zdrowe zęby zapowiada dobrobyt i dobrą kondycję dla tej właśnie osoby.
Sen o wypadających zębach może być zapowiedzią utraty kogoś lub czegoś dla nas ważnego.

Wypadające zęby mogą zwiastować więc rozstanie, rozwód, zaginięcie kogoś bliskiego, a w najgorszych wypadkach śmierć w rodzinie. Sen o wypadającym zębie może być również wróżbą o utracie majątku - czy to z powodu kradzieży czy też z powodu lekkomyślnych decyzji lub złośliwości losu.

Zepsute, brzydkie zęby we śnie często bywają zapowiedzią problemów zdrowotnych. Jeśli śniło Ci się, że masz dziurawe, słabe zęby to zadbaj o swoje zdrowie bowiem możesz Cierpieć na jakiś schorzenie, z którego nawet nie zdajesz sobie sprawy. Dziurawe zęby o u kogoś bliskiego mogą ostrzegać przed chorobą w rodzinie.

Sny o zębach symbolizują również Strach o własne zdrowie, utrzymanie prawidłowego trybu życia. Jeśli zdarza Ci się nadmiernie Kupować duże ilości rozmaitych leków, nieustannie Mierzyć sobie temperaturę ciała lub jeśli po prostu zbyt często myślisz o tym, że mógłbyś ciężko zachorować, sny o zębach mogą być przejawem właśnie takich myśli.

Ostatnim znaczeniem snu o zębach może być ukryta głęboko złość do członków rodziny. Jeśli zdarza Ci się obarczać winą innych za swoje niepowodzenia, śniące się Tobie zęby są symbolem ukrytej złości i żalu jakie przejawiasz względem nich. Nie lekceważ tego sygnału - bardzo szybko może się okazać, że Twoja dotychczas ukryta złość zacznie się przejawiać w życiu codziennym i utarczkach słownych lub większych kłótniach z najbliższymi. Sposobem na to jest inne spojrzenie na rzeczywistość i ludzi wokół Ciebie. Będzie to początkowo trudne, ale efekty szybko będą widoczne - najbliższe Ci osoby będą odbierały Cię jako zupełnie inną, sympatyczną i pełną energii osobę.


http://www.net-sennik.pl/sen/252/zab


Ząb, zęby

ząb, zębyZąb wskazuje na potrzeby materialne i seksualne. Dokładne znaczenie daje się odczytać przede wszystkim z następujących okoliczności towarzyszących:

zdrowe zęby: zwiastują sukces i korzyści materialne

zepsute zęby: ostrzegają przed porażkami i stratami

plombowanie zębów: to apel, żeby nie wypierać problemów ze świadomości tylko je rozwiązywać

ból zębów: powodzenie

złamany ząb: rozpad związku

sztuczne zęby: zawód, może wskazywać na potrzebę większego znaczenia i próżność albo na pozorność naszych sukcesów

wyrywanie zębów: uporządkowanie spraw, problemy finansowe lub z fiaskiem naszych oczekiwań

stracić ząb: kłopoty, czasem śmierć bliskiej osoby

zęby złote: bogactwo

zęby srebrne : otrzymasz pieniądze

wypadające zęby: nieszczęście, śmierć w rodzinie

zęby trzonowe : oznaczają drogie przedmioty, symbolizują tajemne nauki

kły : oznaczają rzeczy mało wartościowe

dłużnik śni, ze wypada mu ząb : odda dług

wszystkie zęby wypadają naraz : dom zrobi się pusty

rosną zęby o różnej wielkości : kłótnia w domu, niezgoda

zęby z kości słoniowej : bogactwo

wypadają zęby, ale na ich miejsce rosną nowe : zmiany w życiu, jeśli żeby są lepsze od poprzednich będzie to zmiana na lepsze, jeśli gorsze to przeciwnie.

czerń między zębami lub kawałek jedzenia : napotkasz przeszkodę, oznacza też bezczynność.

Zęby górne oznaczają lepszych i znaczniejszych domow­ników osoby śniącej, dolne zaś gorszych. Usta bowiem uważane są w tym przypadku za dom, a zęby za ludzi w domu. Te po prawej stronie symbolizują mężczyzn, po lewej zaś kobiety. Siekacze oznaczają młodych ludzi, kły ludzi w średnim wieku, zęby trzonowe osoby starsze. Kto śni, że traci któryś z wymienionych zębów straci odpowiednio któregoś z domowników.

Zęby jednak mogą też oznaczać to, co się posiada. Trzonowe — przedmioty drogie; kły — niezbyt wartościowe; siekacze — meble. I znowu, sen o ich wypadaniu za­powiada jakąś stratę.

Zęby obrazują też przebieg różnych spraw. Trzonowe są symbolem misteriów i nauk tajemnych; kły tego, o czym wie niewielu; siekacze tego, co jawne. Jeśli więc śnisz, że któryś z tych zębów wypada, odpowiednie sprawy doznają przeszkód.






http://www.sennik.biz/sennik-zeby/



Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-10 10:26:10

omnis moriar


#1072 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 10:29

kły : oznaczają rzeczy mało wartościowe




quasi;
-coś często im się śnią...wampiry [śmiech]
kas;
-toteż zajmują się rzeczami mało wartościowymi...
quasi;
-a może..to tobie śni się,iż to im sę śnią wampiry?
kas;
-no... a oni w tlumaczeniu tego snu są...
quasi;
-rzeczami mało wartościowymi?
kas;
-widać również sny mogą być wielopoziomowe..jak matrix...

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-10 10:31:37

omnis moriar


#1073 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 10:33




omnis moriar


#1074 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 10:39




omnis moriar


#1075 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 10:43

quasi;
-twój umysł stał się...salą sądową?
kas;
-xactly.... odbywa się w nim proces zaoczny...
quasi;
-jakby po ich śmierci?
kas;
-xactly.... po zagładzie świata...bez powoływania świadków do życia..
quasi;
-i z usuwaniem wszystkich mataczących w procesie?
kas;
-xactly...

omnis moriar


#1076 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 10:46


to wszystko dla waszego zbiorowego dobra,obywatele...










Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-10 10:46:47

omnis moriar


#1077 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 10:57

quasi;
-więc...im zacieklej bronią pedofilów rzeczywistych...kryją ich...
kas;
-w przyrodzie nic nie ginie..nawet działania sił sprawiedliwości bożej...
quasi;
-ale im bardziej skryta jest zbrodnia.. tym owe siły duchowe.. np w zakresie pedofilii... doszukują się w zwyczajnej,ludzkiej czułości względem dzieci zadatków prowadzących do zbezczeszczenia?
kas;
-a to we wszystkim tak mają... przecież była jakaś irracjonalna agresja.. pomijając pedofilię,to np w sugestiach i ich oddziaływaniu... jakbym był alkoholikiem,bo miałem ochotę napić się piwa..
quasi;
-znaczy z ich strony jakaś nadinterpretacja...którą da się wytłumaczyć tą ich zasadą,iż źdźbło w oku swego brata widzą,a belki we własnych nie?
kas;
-xactly..na innej płaszczyźnie pojawił się Marek Belka...
quasi;
-żeby wszyscy widzieli jakiś zamiennik belki?[śmiech]
kas;
-xactly...


Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-10 11:00:31

omnis moriar


#1078 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 11:07

quasi;
-więc..świat to sen...w którym wiesz..że śnisz...
kas;
-xactly...
quasi;
-a oni są po to,by zakłócać ci spokój twego snu?
kas;
-xactly... nie wiem jakim cudem,ale znaleźli się w moim śnie...
quasi;
-z ich natury można wnosić..iż poprzez agresję...
kas;
-xactly... te zdarzenie,w których pojawi się śmiertelne zagrożenie...a później jakaś luka w pamięci..i tylko ślad..jakby owa agresja była tylko przywidzeniem..
quasi;
-snem?[śmiech]
kas;
-xactly...

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-10 11:08:36

omnis moriar


#1079 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 11:09




omnis moriar


#1080 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 11:13

quasi;
-co się dzieje.. gdy w tym ich śnie..idziesz spać?
kas;
-nie mają na to wpływu...kładę się spać,ale nie śnić...sen jest czasem regeneracji...odpoczynku...
quasi;
-sen w sensie spania,nie śnienia?
kas;
-xactly...
quasi;
-pisałeś w paradokcie o tym... wspomniałeś też,iż z tego powodu ich wiara w rzeczywistość,która jest snem...sprawia,iż irracjonalność miesza się z tym,co rzeczywiste w tym,co stanowi życie na jawie...
kas;
-ale nie w rozumieniu jawy jako czeskiego motocykla?[śmiech]
quasi;
-ani życia na wyspie Jawa..[śmiech]

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-10 11:15:10

omnis moriar


#1081 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 11:20

quasi;
-dualizm ich świata... jakby dwubiegunowość...
kas;
-jest w tym mechanizmie coś..co sprawia iż stanowią świat..w którym jak w klepsydrze przesypuje się piasek...
quasi;
-bandyta uciekający przed sprawiedliwością....i sprawiedliwy uciekający przed światem bandytów?
kas;
-xactly...jeśli brać pod uwagę ów biegun ucieczki przed światem bandytów,to w idei świata globalnego - nie ma gdzie uciec...

omnis moriar


#1082 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 11:27

quasi;
-w trakcie snu...znaczy spania... w zasadzie nic nie mąci spokoju twego snu... poza jakimiś wydarzeniami związanymi z ich agresją.. w czasie jawy,czyli za dnia...
kas;
-śpię snem sprawiedliwego..jak to się zwykło określać spokojny sen...
quasi;
-albo jak niemowlę,jak mówią inni...
kas;
-xactly...
quasi;
-kiedyś zwrócili ci uwagę..iż śpisz w pozycji,jakbyś był złożonym do sarkofagu faraonem...z rękami skrzyżowanymi na piersi..i jakbyś coś trzymał w dłoniach...
kas;
-to chyba pobudzało wyobraźnię tych,w których śnie się znajduję...
quasi;
-wszyscy są ulokowanie wzajemnie w swoich snach?
kas;
-xactly.. z tego też ten pęd do wystawiennictwa..do prezentacji...do upubliczniania siebie...
quasi;
-do bycia zauważonym?
kas;
-xactly...

omnis moriar


#1083 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 11:31

quasi;
-więc...wstydząc się za kogoś..za czyjeś działania.. pozbawia się takiego kogoś poczucia wstydu?[śmiech]
kas;
-śmieszne,nieprawdaż?
quasi;
-czyli określając coś za kogoś.. poprzez na przykład potępianie... pozbawia się kogoś takiego zrozumienia tego,co robi?
kas;
-xactly... tak by wynikało z filozofii ich działania.. z potępiania potępiania i krytyki...
quasi;
-wielopoziomowość... jeśli cię za coś krytykują...to zatraca się w tobie granica,w której postrzegasz to,co robisz jako coś niestosownego?
kas;
-nie dajmy się zwariować.. ktoś,kto może coś robić,to może to robić...
quasi;
-e..w tym też można dać się zwariować...
kas;
-bo nie ma żadnych granic...w ich rozumieniu jeśli ktoś może prowadzić działalność przestęczą,to znaczy że może...
quasi;
-poszli chyba dalej,bo z tym prawem zakazującym w zasadzie obrony własnej...podejmowania działań w obronie własnej.. które to działania stanowią zagrożenie dla agresorów..
kas;
-krytyka więc władzy...sprawia iż władza nie potrafi krytycznie podejść do swoich działań..
quasi;
-a owo niezrozumienie pwoduje ich agresję?zwiększanie terroru,np fiskalnego?
kas;
-xactly.. tak to wygląda w świecie urojeń...w świecie rzeczywistym zaś owo niezrozumienie niestosowności czy też szkodliwości ich działąń wynika...
quasi;
-z bezpieczeńswa socjalnego?
kas;
-xactly... i rozumienie świata wyłącznie z własnej perspektywy...


Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-10 11:43:10

omnis moriar


#1084 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 11:48

quasi;
-w rzeczywistości..są światem ludzi...którzy robią,co chcą..bo wydaje im się,iż rzeczywstośc to tylko sen jest?
kas;
-xactly.. bawią się tak,jakby ich działalność była tylko niewinnym reagowaniem,kreowaniem własnego snu...
quasi;
-więc...wydaje im się,iż to we śnie robią,co im się żywnie podoba?
kas;
-xactly...

omnis moriar


#1085 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 11:49






...

omnis moriar


#1086 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 11:51

quasi;
-więc...jakaś zbieranina ścierw..żyje tak,jaby...wyśniła sobie bogactwo.. włączając w to również wyśnienie ludzi,którzy mają im służyć?[śmiech]
kas;
-xactly... z tym,że życie to nie jest sen...a oni mają jakieś urojenia...
quasi;
-mówią i mówią wciąż.. o czymś,co się nigdy nie zdarzyło?
kas;
-xactly.....



www.youtube.com/watch?v=yfCWiTgkZUQ


Mógłbyś zapytać czy Cię kocham,
Ale wtedy otwierasz otchłanie.
Więc jak widzisz mój kochany,
To wcale nie jest takie dobre pytanie.

Zapytaj za co Cię kocham,
Bo to nieprawda, że kocha się za nic.
I to nieprawda, że za wszystko.
Zapytaj mnie o to kochany.

A ja kocham Cię,
A ja kocham Cię za to.
Mówię i opisuję powietrze.
A ja kocham Cię za to,
A ja kocham Cię za to,
Kocham Cię za to, że jesteś.

Są ludzie, którzy mnie znają,
Którzy mnie znają podobno na wylot.
Są to tacy, którzy mówią, mówią o czymś,
Co się nigdy nie zdarzyło.

A ja kocham Cię,
A ja kocham Cię za to.
Mówię i opisuję powietrze.
A ja kocham Cię za to,
A ja kocham Cię za to,
Kocham Cię za to, że jesteś.


Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-10 11:54:03

omnis moriar


#1087 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 11:55




omnis moriar


#1088 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 11:59



Put the gun on the tabel
And throw away prejudice
Fascits are everywhere,
And they hate others’ hands
No, no, no…
You can’t kill everyone
That’s impossible – believe me
No, no, no…
It’s too big of a risk
‘Cause our days don’t last too much

Just don’t tell me this
Never tell me this
Just don’t tell me that
you hate
Just don’t tell me this
Just don’t tell me this
Never tell me that
you hate me

So think about what’s hurting you
About all the wars that you’ve heard about
It’s always the hardest thing to do -
Say ‘no’ when they say ‘yes’
No, no, no….
Be a positive warrior
When you’re the only one in the battle
Yes, yes, yes…
to omany children already don’t have
Theirs’ daddys and mummys

Just don’t tell me this
Never tell me this
Just don’t tell me that
you hate
Just don’t tell me this
Just don’t tell me this
Never tell me that
you hate me

omnis moriar


#1089 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 12:05

quasi;
-a jeśli mówią o tym,co się zdarzyło...
kas;
-to mówią o swojej agresji.. o swojej zbrodni..o tym,że mi dokopali.. że mnie zabijali...okradali.. oszukiwali...
quasi;
-i jakby zdziwieni byli,iż nie respektujesz ich praw,które dzięki owym agresjom nabyli?
kas;
-jakby świadomość ich zbrodni.. jakby żyli w przekonaniu,iż jako ich ofiara nie mam świadomości tego,co stanowi o ich wielkości...
quasi;
-że uciekłeś w fikcję? spychając owe dowody zbrodni w podświadomość?
kas;
-xactly.. że wytworzyło się w moim zachowaniu coś,co można nazwać instynktownym poddawaniem się ich woli...
quasi;
-ma tobą kierować podświadomy strach?[śmiech]
kas;
-xactly....

omnis moriar


#1090 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 12:06

www.youtube.com/watch?v=7pLTNzPoiuY


Stop for a while.
Think twice, before you say something.
With power of the biggest cannon
With this one word
You'll change all our world into ashes

Little separate us now.

And again you don't trust me.
I'm not worth anything.
and you don't believe in any my word.
When you look away,
you don't want to see me.
I just want you to be near me.

You try to change me, you want me to pretend from day to day
Be someone else.
Whence suddenly your idea
On the whole drama, the whole pain? and brine ?

Is there something which could today...

On time, turn us back
Change course of events
When we dispersed, runing against admonishment

And if divided us
One step from the abbys
I just wanna feel that I have you near me.

Then I want you to be near me,
because when you are near me,
I believe, that we won't mack up
Once again, we will succeed,
I know,
Once again we will succesed.

On time, turn us back
Change course of events
When we dispersed, runing against admonishment
And if divided us
One step from the abbys
I just wanna feel that I have you near me.

omnis moriar


#1091 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 12:16

quasi;
-nie nie nie,nie możesz wszystkich zabić.. takie krótkie wszak ich życie...
kas;
-przecież wcale nie mam zamiaru ich zabijać...
quasi;
-ale..atmosfera wskazuje...iż ich śmiercią jest odejście...w zapomnienie...
kas;
-nikt nie ucieknie przed własnym przeznaczeniem..

omnis moriar


#1092 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 12:19



Mitologia

W przeciwieństwie do Greków czy Rzymian, mitologia Inków nie mówiła o stworzeniu świata, ludzi itd. przez bogów, nie mówiła też, że bogowie opiekują się ludźmi. Według mitologii ludzie byli niegdyś bóstwami, którzy za wszelką cenę chcieli dojść do najwyższej władzy, mimo że byli najsłabsi spośród bogów. Bóg Wirakocza, który zwykle był bardzo spokojny, miał dość kłótni ludzi-bogów o władzę i krzyknął na nich tak głośno, że spadli w pustkę i lecieli tak długo, aż nie napotkali ziarna piasku, którego się złapali. Ludzie budowali Ziemię wiele milionów lat z okruchów spadających z nieba. Kiedy ludzie skończyli budować ziemię, bogowie patrząc czego dokonali podarowali im zwierzęta, ale pod warunkiem, że ustanowią święto dla każdego boga i będą je hucznie obchodzili, a każdy pominięty bóg sprowadzi na Ziemię kataklizm. Później bogowie zażyczyli sobie ofiary ze zwierząt w zamian za to, że zwierzęta się rozmnażają.

omnis moriar


#1093 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 12:23

quasi;
-więc....tworzą wiele światów..skupionych wokół jakiegoś ziarenka piasku?
kas;
-xactly z tego idea wielu światów..
quasi;
-ale to tylko poetyckie określanie jakichś niby światów..skupionych wokół jakiegoś centrum..kulturowego,religijnego,politycznego,filozoficznego... i tak dalej..
kas;
-wszystko zawiera się w jednym świecie...
quasi;
-stąd ich pomysły na autonomię?
kas;
-xactly.. to dla nich jedyna możliwa forma wolności...
quasi;
-to po co wyściubiają nosa z tych swoich norek? tych państw w państwie...
kas;
-ciekawi są świata,wszechświata,w którym się zawierają...no i na wyprawy łupieżcze...

omnis moriar


#1094 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 12:34

www.youtube.com/watch?v=8LpquIdzbpI

W niebie nadzwyczajny ruch
A my pod potęgą chmur
W trawie obok siebie, gdzie
Snuje nas bez końca dzień

I niech sobie słońce spadnie
W nas nie zajdzie siebie głód
Co przyniesie czas nie ważne
Co dla siebie mamy już

W niebie nadzwyczajny ruch
A My to tam to tu
Naśladując kształty chmur
Opływamy siebie znów

I niech sobie słońce spadnie
W nas nie zajdzie siebie głód
Co przyniesie czas nie ważne
Co dla siebie mamy już

Mamy leniwie po świt
Głodne palce, poddaj się im
W trawie niczego nie żal
Z dwojga ciał

I niech sobie słońce spadnie
W nas nie zajdzie siebie głód
Co przyniesie czas nieważne
Co dla siebie mamy już

I niech sobie słońce spadnie
W nas nie zajdzie siebie głód
Co przyniesie czas nieważne
Co dla siebie mamy już


I niech sobie słońce spadnie
W nas nie zajdzie siebie głód
Co przyniesie czas nieważne
Co dla siebie mamy już




quasi;
-wić...gdy już nakradną,nagarną pod siebie..gdy już im się przyśni,iż ustanowili jakiś system,który im gwarantuje to,co mają dla siebie już...
kas;
-to próbują utrwalać taki stan rzeczy chroniąc swoje autonomie jako prawa nabyte...nieważne jak i co,ważne,żeby prawo nie działąło wstecz...
quasi;
-cóż przynieie czas,nieważne?[śmiech]
kas;
-czas? wszystko się rozkłada w czasie...


www.youtube.com/watch?v=tH2w6Oxx0kQ


Oczy zamykam na chwilę, a chwila odchodzi.
Wszystkie moje sny przemykają mi przed oczami, to niezwykłe.
Pył na wietrze, wszystko czym są to pył na wietrze.
Ta sama stara piosenka, tylko kropla wody w bezkresnym morzu.
Wszystko, co robimy, rozpada się doszczętnie, choć nie chcemy tego widzieć.
Pył na wietrze, wszystko czym jesteśmy to pył na wietrze.
Nie czekaj, nic nie jest wieczne, tylko ziemia i niebo.
Wszystko przemija, za wszystkie swoje pieniądze nie kupisz kolejnej chwili.
Pył na wietrze, wszystko czym jesteśmy, to pył na wietrze.
Pył na wietrze, wszystko jest pyłem na wietrze.





quasi;
-i znów wszystko spada... jak w mitologii Inków?
kas;
-xactly..i znów skupiają się wokół jakiegoś ziarenka...centrum...
quasi;
-i chwytają spadające elementy? [Ludzie budowali Ziemię wiele milionów lat z okruchów spadających z nieba.]
kas;
-xactly... tak samo to działą w przypadku chwytania spadajacych ludzi...
quasi;
-z tych innych światów?
kas;
-no taki jest między innymi cel ich agresji na inne światy...

omnis moriar


#1095 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 12:38

quasi;
-więc...nie chodzi o to,by opowiadać im swój sen.. skupiać się na nim,jakby był czymś z przeszłości?
kas;
-skupiają się na tworzeniu tych opowieści...
quasi;
-tymczasem to,co robisz ty... można to nazwać relacjami na żywo z krainy snów?[śmiech]
kas;
-nie jest to opowieść rzeka,jakaś niekończąca się historia...która miałaby i tak zawsze początek i koniec...
quasi;
-chociażby swej popularnności?[śmiech]
ks;
-xactly..to opowieść,relacja ,która nigdy ine przestanie ich zaskakiwać...

omnis moriar


#1096 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 13:02

http://pl.wikipedia....kułka_zwyczajna


Gniazdo

Pasożyt lęgowy (jedyny w Europie Środkowej) podrzucający jaja do cudzych gniazd, znanych jest około 200 gospodarzy, głównie wróblowatych, w Polsce: pliszka siwa, świergotek drzewny, piegża zwyczajna, jarzębatka, świergotek, pliszka, gąsiorek, pleszka zwyczajna, kopciuszek zwyczajny i trzcinniczek zwyczajny. Jednak nie każda niechciana adopcja kończy się udanym wychowaniem kukułczego pisklęcia. Wynika to ze zbyt dużych różnic w zapotrzebowaniu pokarmowym obu gatunków ptaków. Czasem nie wystarczy nawet umieszczenie jaja we właściwym gnieździe. Inną obroną przez oszustwem kukułki jest bowiem rozpoznanie przez drobne wróblowe różnic pomiędzy jajami. W takim przypadku albo wyrzucają niechciane jajo albo opuszczają gniazdo.

omnis moriar


#1097 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 13:16








Wrzesień 1944 roku, kilka dni przed wycofaniem się Finlandii z drugiej wojny światowej. Przykuty do skały fiński snajper-kamikadze Veikko usiłuje się wydostać na wolność. Ivan, aresztowany przez służby specjalne kapitan Armii Czerwonej, podejmuje ryzykowną, ale skuteczną próbę ucieczki. Obaj panowie, którzy są przecież żołnierzami wrogich armii, znajdują schronienie w gospodarstwie Laponki Anni. Dla niej Ivan i Veikko nie są wrogami, są przede wszystkim mężczyznami...




quasi;
-ścierwa,które każde dziecko każą postrzegać ,jako ,czy też raczej jak własne?
kas;
-xactly... nawet ta dyskusja o zaniechaniu używania środków znieczulających podczas porodu...
quasi;
-albo porody w domu?
kas;
-xactly.. tak,by matka nigdy nie traciła kontaktu z tym,które urodziłą..
quasi;
-podmienianie dzieci to trwały element walki klasowej komunistów..
kas;
-w ogóle podmienianie dzieci,jak rzeczy leży w naturze ścierw...
quasi;
-ale to dziwne,że kościół katolicki,który zajmuje się...
kas;
-zapewnianiem niemowlętom lepszego życia? [śmiech]
quasi;
-nie..pozskiwaniem niemowląt,które mają tak zwane wzięcie w krajach bogatych rojących się od bezdzietnych par..
kas;
-oj...to wszystko dla lepszej przyszłości...
quasi;
-ale dziwne to działanie środowisk,których działalność opiera się na bazie otumaniania..jest przeciwna stosowaniu środków znieczulających...
kas;
-taki dualizm? no bo to związane jest z monopolizacją pewnych działań.. przyznawaniem sobie wyłączności do działąń na jakiejś płaszczyźnie...
quasi;
-czyli takie próby stanowienia ochrony przed oszustwem kogoś,kogo swą działalnością chronią?
kas;
-w zasadzie można się doszukiwać jakiegoś działania z tym podmienianiem dzieci...i tworzeniem jakiegoś przekonania o tym,że to przede wszystkim dzieci,z pominięciem wszystkiego innego...
quasi;
-znaczy takie żonglowanie noworodkami,żeby wstrzymać agresję na jakieś środowiska?
kas;
-to obłęd..ale tak to wygląda w tym śnie...
quasi;
-znaczy nie podnoś ręki na Cyganów,bo wśród nich może dorstać twoja rodzona siostra,albo brat?
kas;
-no.. ale nie chce mi się rozkminiać tej paranoi...


omnis moriar


#1098 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 13:23




omnis moriar


#1099 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 13:29

quasi;
-a skąd się bierze...czasem się skąd bierze podobieństwo przypadkowych dzieci?
kas;
-a skąd się bierze upodobnianie się ludzi związanych emo? albo,co szerzej znane- upodobnianie się włścicieli do psów?






omnis moriar


#1100 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 13:30

http://www.google.co...enianie dzieci

omnis moriar


#1101 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 13:32




omnis moriar


#1102 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 13:37

http://www.himavanti...iednym-rodzicom

omnis moriar


#1103 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 13:40

qusi;
-czyli...w szpitalach w zasadzie najłatwiej jest kraśc dzieci?
kas;
-kraść,podmieniać.. pozbawiać...
quasi;
-znaczy można na przykłąd wmówić,iż urodziło się martwe? albo z zespołem downa?
kas;
-xactly... handel ludźmi to dochodowe zajęcie.. a to ktoś chce mieć dziecko,a kto inny chce ładniejsze...
quasi;
-życie w świecie potworów?
kas;
-xactly....

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-10 13:41:43

omnis moriar


#1104 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 13:50

quasi;
-kogo przeklina dziecko mające pretensje do rodziców...tych,którzy je wychowują?
kas;
-w świecie tej ich duchowej paranoi...biologicznych... nawet jeśli niczego nie wiedzą i sami są ofiarami...
quasi;
-a jeśli wcisną jakiejś parze kalekie dziecko?
kas;
-to para obwinia się nawzajem...
quasi;
-no tak.. a w tym wszystkim pomija się owych pośredników...
kas;
-wręcz panuje kult pośredników...w tym ich świecie paranoi..zepchnętej w podświadomość...
quasi;
-wszędzie potrafią zgrzebnie utworzyć patologię..by czerpać z niej zyski i lub satysfakcję...
kas;
-można założyć...iż w ich świecie nic nie jest prawdziwe... ani godne zaufania...włączając w to ewentualne badania genetyczne..
quasi;
-włączając w to sposób wykorzystania zarodków w in vitro?
kas;
-ba...dając spermę do badania płodności nie możesz mieć pewności..czy zostanie użyta tylko do badań..[śmiech]






Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-10 13:54:24

omnis moriar


#1105 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 14:03

quasi;
-co może urzędnik...gdy czegoś chce,lub nie chce?
kas;
-urzędnik państwowy,albo ktoś ze służb,policjant,agent? ktoś,kto może podjąć jakąś decyzję?no..dużo może.. za przykład może posłużyć zdarzenie z GB...


Brytyjski urzędnik imigracyjny zaryzykował dla tego nawet swoją karierę. Kiedy kobieta wybrała się z wizytą do rodziny mieszkającej w Pakistanie, wciągnął ją na listę osób podejrzanych o terroryzm. Gdy po pewnym czasie chciała wrócić do Wielkiej Brytanii, na lotnisku usłyszała, że nie zostanie wpuszczona do samolotu. Mąż, z którym się natychmiast skontaktowała, obiecał niezwłocznie zająć się sprawą. Ale przez kolejne... trzy lata nie znalazł na to czasu. Sprawa wyszła na jaw, gdy cwany urzędnik zaczął starać się o awans. W czasie weryfikacji okazało się, że jego małżonka od lat jest na liście osób podejrzanych o terroryzm. Urzędnik przyznał się do nielegalnego wciągnięcia swojej połowicy między „pracowników” Ben Ladena.
Agencje milczą na temat tego, jak po latach rozłąki powitała swojego chłopa






omnis moriar


#1106 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 14:09

quasi;
-więc...rzeczywistość jest snem?
kas;
-nie...sen jest ucieczką od rzeczywistości.. a im bardziej owa rzeczywistość jest zbrodnicza..tym bardziej chce się uciec w sen..
quasi;
-nie zmienie to jednak faktu..iż rzeczywistośc jest zbrodnicza?
kas;
-ucieczka w sen..rozzuchwala demony...

omnis moriar


#1107 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 14:17

quasi;
-więc..ścierwa chciałyby by ich zostawić w spokoju..bbo tradycja..bo demokracja?
kas;
-są zostawieni w spokoju... to,że jak kundle żrą się miedzy sobą...
quasi;
-wszystko to prowokacje,żeby wciągnąć do ich konfliktów?
kas;
-xactly... oni istnieją rzeczywiście...a ja nigdy nie istniałem..nie istnieję i nie zaistnieję...

omnis moriar


#1108 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 14:52




omnis moriar


#1109 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 14:57

quasi;
-połamania nóg? połamania pióra?
kas;
-no...takie życzenie powodzenia...[śmiech]
quasi;
-znaczy gdy ktoś mówi,żebyś sobie kark skręcił,to życzy ci wszystkiego najlepszego?[śmiech]
kas;
ch.j ich wie...
quasi;
-ten świat to jakaś integracja jest z odwrotniakami?
kas;
-no przecież mówią wszystko...jakby na opak...
quasi;
-znaczy obwieszczają sukcesy,których nie ma...
kas;
-xactly...albo porażki,które okazują się być sukcesami...wszystko okazuje się być czymś innym,niż to,za co się podaje..

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-10 14:59:55

omnis moriar


#1110 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 15:39

quasi;
-Solidarna POlska i mobbing dr mirosława g?
kas;
-znaczy znów ziobrzyści z czymś wyskoczyli?
quasi;
-no..że dr g krzyczał na współpracowników..
kas;
-a co w tym dziwnego,że powierza się coś podwładnym i wychodzi z nerw,gdy partaczą...
quasi;
-no tak...wyszłoby iż durczok

www.youtube.com/watch?v=W479P3zXukk


stosuje mobbing w stosunku do obslugi technicznej faktów..
kas;
-głupie to jak but..z tym mobbingiem w przypadku ziobrystów...
quasi;
-może podświadomie oskarżają kogoś,bo ich prezes,gdy byli w PiS-e mobbingował?
kas;
-pewnie tak... to jakaś jest forma szukania sobie kogoś,na kim sobie odbijają to,że podlegali mobbingowi..
quasi;
-to się chyba raczej dyscyplina partyjna nazywa?
kas;
-nieważne..w każdym bądź razie Ziobro nie wychodzi na jakiegoś zrównoważonego psychicznie...
quasi;
-znaczy z jednej strony oskarża dr g o morderstwo..bo współpracownicy nie dopilnowali tego,by oczyścić ranę po zabiegu?
kas;
-xactly... a z drugiej o to,że nie można na nich nakrzyczeć...choć w medycynie to co innego,niż niedokładnie wytarty stół..
quasi;
-czyli ziobryści sugerują,iż dr g powinien sam być na sali operacyjnej? [śmiech]
kas;
-niewątpliwie myli im się odpowiedzialność polityczna od odpowiedzialności zawodowej..
quasi;
-no tak..w polityce nie ma zakresu obowiązków...
kas;
-w tym kraju wszyscy już chyba pracują na zasadach tak zwanych wolnych zawodów
quasi;
-znaczy ktoś,czyj etat polega na konkretnym wyznaczaniu odcinka pracy,znczy zakresu konkretnych obowiązków..podlega mentalności kretynów,którzy robią co chcą i kiedy chcą?
kas;
-xactly..to widać jest świat przez pryzmat mentalności kogoś,kto nie ma o niczym pojęcia...
quasi;
-dziennikarz,aktor,artysta,polityk,pisarz?...
kas;
-xactly..znaczy najważniejsze,żeby było miło...


Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-10 15:47:27

omnis moriar


#1111 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 15:50

http://pl.wikipedia.org/wiki/Rozkaz

Rozkaz — polecenie bezwarunkowego wykonania bądź zaniechania określonej czynności bądź innego zachowania (tj. akt indywidualny i konkretny), wydane przez osobę dysponującą władzą (dowódca, przełożony) nad osobą, której wydano polecenie (podwładny, pełniący służbę).



quasi;
-zachowują się jakby po angielskiemu rozumowali...
kas;
-znaczy rozkaz po angielskiemu order?
quasi;
-no... jakby nie mieli się wziąć do roboty...tylko na order czekają...[śmiech]
kas;
-srutututu militari?[śmiech]
quasi;
-albo lubieżnej podwiązki...[śmiech]

omnis moriar


#1112 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 15:54

Walczę i umrę jedynie dlatego, że w wychodku, jakim jest nasze życie, żyć nie mogę, to ubliża – słyszysz! – ubliża mi jako człowiekowi z godnością nie niewolniczą. Niech inni się bawią w hodowanie kwiatów czy socjalizmu, czy polskości, czy czego innego w wychodkowej (nawet nie klozetowej) atmosferze – ja nie mogę! To nie sentymentalizm, nie mazgajstwo, nie maszynka ewolucji społecznej, czy tam co, to zwyczajne człowieczeństwo. Chcę zwyciężyć, a bez walki, i to walki na ostre, jestem nie zapaśnikiem nawet, ale wprost bydlęciem, okładanym kijem czy nahajką. Rozumiesz chyba mnie. Nie rozpacz, nie poświęcenie mną kieruje, a chęć zwyciężenia i przygotowania zwycięstwa. Ostatnią moją ideą (...) jest konieczność wytworzenia w każdej partii, a tym bardziej naszej [PPS-Frakcja Rewolucyjna], funkcji siły fizycznej, funkcji, że użyję tak nieznośnego dla uszu „humanitarystów” określenia (histeryczne panny, nie znoszące drapania po szkle, ale znoszące pranie ich po pysku) funkcji przemocy brutalnej.

Źródło: list do Feliksa Perla, 1908, cyt. za: Andrzej Garlicki, Józef Piłsudski 1867–1935, Warszawa 1988.






Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-10 16:00:21

omnis moriar


#1113 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 16:08

quasi;
-wracając do Ziobry i jego pojęcia mobbingu...
kas;
-raczej do niepisanej zasady nawiązywania łączności mentalnej,tworzącej aurę solidaryzowania się z tymi,którzy mają tak samo..
quasi;
-znaczy oskarżanie dr g to w przypadku Ziobry manifestowanie się swojej bezsilności w PiS wobec podobnych działąń?
kas;
-nie wiem...może prezes za często na niego krzyczał...

omnis moriar


#1114 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 16:15

quasi;
-jest w tym...gównowartym społeczeństwie pacyfistycznym coś...co powoduje,iż polecenie na jakiejkolwiek płaszczyźnie traktują jako sygnał do działania przeciwnego,niezgodnego z wydanym poleceniem..
kas;
-xactly...nawet jeśli nie jest to polecenie wydane tonem rozkazującym..
quasi;
-dla wszelkiego gówna mentalnego jest to sygnał do buntu?
kas;
-xactly.. jakby przerost ego,ich prywatnego i malutkiego ego mechanicznie wywoływał w nich wściekłość...
quasi;
-że ktoś im mówi,co mają zrobić,poucza,zwraca uwagę?
kas;
-xactly... są to ogólnie jakieś bezrozumne i głupie kreatury...dla których wolnośc oznacza całkowity brak konieczności podporządkowania się komukolwiek..i coraz częściej czemukolwiek...
quasi;
-ale to sprawia...iż się do niczego nie nadają...
kas;
-no cóż...

omnis moriar


#1115 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 16:16

www.youtube.com/watch?v=ZABdcNVS2w8


Kiedyś dadzą Ci karabin
Każą równo stać
Kiedyś każą załadować
Potem oddać strzał
Siłą wpędzą do okopu
W błoto wbiją twarz
Później padnie rozkaz: "Umrzyj!"
I skończy się czas

Rozkaz, rozkaz, idziemy ze śpiewem!
Rozkaz, rozkaz, a sztandar powiewa nasz!

Tamten frajer z drugiej strony
To odwieczny wróg
Rozkaz padł, rzucasz granat
On już jest bez nóg
Miał 20 lat jak Ty
I chciał rzucić też
Ty dostaniesz wielki order
Z niego tryska krew

Rozkaz, rozkaz, idziemy ze śpiewem!
Rozkaz, rozkaz, a sztandar powiewa maszt!

Deszcze niespokojne, potargały sad
A my na tej wojnie, ładnych parę lat

Deszcze niespokojne, potargały sad
A my na tej wojnie, ładnych parę lat
Do domu wrócimy, w piecu napalimy
Nakarmimy Szarika, a potem Gustlika

Rozkaz, rozkaz, idziemy ze śpiewem!
Rozkaz, rozkaz, a sztandar powiewa nasz!

Rozkaz, rozkaz, idziemy ze śpiewem!
Rozkaz, rozkaz, a sztandar powiewa!
Rozkaz, rozkaz, idziemy ze śpiewem!
Rozkaz, rozkaz, a sztandar powiewa!
Nasz! (x3)


omnis moriar


#1116 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 16:33

W dzieciństwie moim ciągle szeptano mi w uszy tzw. mądre przysłowia: „Nie dmuchaj pod wiatr!” „Głową muru nie przebijesz!” „Nie porywaj się z motyką na słońce!”. Doszedłem potem do wniosku, że silna wola, energia i zapał mogą te właśnie zasady załamać. I obecnie kiedy stoimy wobec wielkich zadań dalszej budowy państwa polskiego, właśnie potrzeba nam ludzi, którzy potrafią tej starej mądrości tych przysłów się przeciwstawić.

Opis: odpowiedź Piłsudskiego na przemówienie Rektora Uniwersytetu Lubelskiego, 11 stycznia 1920 r.
Źródło: Joanna Gierowska-Kałłaur, Zarząd Cywilny Ziem Wschodnich (19 lutego 1919–9 września 1920). Wyd.1. Warszawa: Wydawnictwo Neriton, Instytut Historii PAN, 2003, s. 54.



quasi;
-zabwne..że w tym świecie udaje się to tylko szaleńcom..głupcom...łamanie tych zasad...
kas;
-bo dla szaleńców owym murem do rozbicia jest czyiś rozsądek..rozum.... wymuszenie czyjejś zgody na coś,czego chcą...
quasi;
-no tak... mądrzejsi zawsze ponoć ustępują...histerii i głupocie...
kas;
-xactly... odwrócenie sytuacji..staje się karkołomne...nie ma nic twardszego i trwalszego od muru tępoty i głupoty...
quasi;
-ano...wydają się być jak zwierzęta...którym na nic system edukacji...jakby wszystko,czym można byłoby nauczyć ich rozumnego zachowania..to tresura...
kas;
-xactly...


Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-10 16:42:00

omnis moriar


#1117 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 16:59

Czego krzyczysz... co noga? A tamtemu głowę urwało i nie krzyczy, a ty o takie głupstwo.

Opis: żarty kierowane do ciężko rannych żołnierzy.


_____________________________Piłsudski

omnis moriar


#1118 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 17:36




omnis moriar


#1119 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 17:36




omnis moriar


#1120 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 17:38




omnis moriar


#1121 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 10 styczeń 2013 - 17:40




omnis moriar


#1122 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 08:06

quasi;
-liczba ofiar w wypadkach musi być statystycznie stała?
kas;
-z oglądu sytuacji widać,iż zapobieganie pojedynczych wypadków prowadzi do kumulacji...
quasi;
-znaczy globalne kataklizmy to kumulacja,jak w totolotku?[śmiech]
kas;
-xactly....te prewencyjne działania to nic innego,jak przekierowania śmierci na innych..
quasi;
-znaczy ratują durni,którzy zgodnie z prawem naturalnym winni zginąć...
kas;
-w tym przypadku prawo boskie najwyraźniej jest zbieżne z założeniami ewolucjonizmu..
quasi;
-a np chrześcijaństwo z tym obarczaniem innych cudzym losem?
kas;
-przecież razem z humanizmem skupiają się na tym,by przetrwali idioci...każda cywilizacja tak ma...



Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-11 08:17:34

omnis moriar


#1123 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 08:20

quasi;
-z procesu dr g dowiedzieliśmy się,iż w szpitalu MSWiA...jakby mentalnie świnie pracowały... znaczy nie mam na myśli samego dr,ale obsługę... to niechlujstwo...
kas;
-widać taka już zasada,że to,co stanowi element w którym świnie korzystają z przywilejów...
quasi;
-przyciąga to,na co zasługują?
kas;
-xactly...wydaje się to być zasadą ponad jakiekolwiek inne zasady...
quasi;
-znaczy niezależnie od systemu rekrutacji... i tak dopadnie tych,którzy są na usługach świń mentalność nieudaczna,niekompetentna?
kas;
-xactly...taka jest konieczność...zresztą każdy i każda się pewnie zgodzi z tym,żeby każdy i każda dostali to,na co prawdziwie zasługują,a nie to co sobie uroili,że im się należy...
quasi;
-e..to chyba zależy od punktu widzenia...[śmiech]
kas;
-mówiłem,że z pałacu łątwo można chlew zrobić...

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-11 08:25:19

omnis moriar


#1124 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 08:28

Był cień, który biegł koło mnie – to wyprzedzał mnie, to zostawał w tyle. Cieniów takich było mnóstwo, cienie te otaczały mnie zawsze, cienie nieodstępne, chodzące krok w krok, śledzące mnie i przedrzeźniające. Czy na polu bitew, czy w spokojnej pracy w Belwederze, czy w pieszczotach dziecka – cień ten nieodstępny koło mnie ścigał mnie i prześladował. Zapluty, potworny karzeł na krzywych nóżkach, wypluwający swą brudną duszę, opluwający mnie zewsząd, nieszczędzący mi niczego, co szczędzić trzeba – rodziny, stosunków, bliskich mi ludzi, śledzący moje kroki, robiący małpie grymasy, przekształcający każdą myśl odwrotnie; ten potworny karzeł pełzał za mną jak nieodłączny druh, ubrany w chorągiewki różnych typów i kolorów – to obcego, to swego państwa, krzyczący frazesy, wykrzywiający potworną gębę, wymyślający jakieś niesłychane historie; ten karzeł był moim nieodstępnym druhem, nieodstępnym towarzyszem doli i niedoli, szczęścia i nie-szczęścia, zwycięstwa i klęski.(...) Ta szajka, ta banda, która czepiała się mego honoru, tu zechciała szukać krwi. Prezydent nasz zamordowany został po burdach ulicznych obniżających wartości pracy reprezentacyjnej, przez tych samych ludzi, którzy ongiś w stosunku do pierwszego reprezentanta, wolnym aktem wybranego, tyle brudu, tyle potwornej, niskiej nienawiści wykazali. Teraz spełnili zbrodnię.

Źródło: Nie szablą, lecz piórem. Batalie publicystyczne II Rzeczypospolitej, red. Daria Nałęcz, wyd. IBL PAN, Warszawa 1993.


____piłsudski

omnis moriar


#1125 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 08:31

quasi;
-przeklęte qrwy i menele... i ci wszyscy...którym bydłu żal...
kas;
-wszyscy mają źle w głowach...
quasi;
-e...czerpią z tego korzyśc...wydają się raczej...z tym obarczaniem innych podłuym losem...bardziej wychodzą na jakichś cwaniaków...zadowlonych z życia,że jakieś ścierwa udaje im się ratować...
kas;
-cwaniactwo jest formą upośledzenia umysłowego...

omnis moriar


#1126 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 08:32

www.youtube.com/watch?v=aoZbM0fZ3bM

omnis moriar


#1127 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 08:37

quasi;
-obojętnie i bez emocji...patrzeć jak szlag trafia wszystkich,którzy tworzą jakąś nadrzędną ideę z tworzenia czegoś problemem społecznym... mającym angażować w cudze problemy..podporządkowywać życie cudzym problemom...
kas;
-podporządkowywać życie jakmś ścierwom?xactly.... ale jednocześnie patrzę na to,że pętla się zaciska...i to,co chcą mi wtłaczać jako mój problem..obowiązek...staje się ich losem...
quasi;
-czyli nigdy nie będzie twoim problemem wszelkie ścierwo,które reprezentują...ani oni nie będą twoim problemem,gdy już się takim ścierwem staną?
kas;
-xactly...

omnis moriar


#1128 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 08:41

quasi;
-działają wciąż tak...jakby istniała dla nich przyszłość..
kas;
-to taki psychologiczny..
quasi;
-mechanizm obronny?[śmiech]
kas;
-xactly...

omnis moriar


#1129 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 08:44





żaden ch.j nie jest tak twardy,jak życie.







omnis moriar


#1130 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 08:51













Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-11 08:58:05

omnis moriar


#1131 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 09:03

quasi;
-pamiętasz...gdy to głupie bydlę przystawiło ci pistolet do głowy?
kas;
-no.. powiedziałem wtedy...że jeśli już wyjął broń.. to niech jej użyje....a jeśli nie zamierza jej użyć..to popełnił błąd wyciągając ją...
quasi;
-no..[śmiech] i dodałeś,że stoi za blisko..że mu od strzału z tej dległości poplami się garnitur...
kas;
-esh..nigdy nie wiadomo...z kim się zadziera...wszystko okzauje się w pewnym momencie pozorem....
quasi;
-niepozornym pozorem... a później same nieszczęścia...

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-11 09:07:13

omnis moriar


#1132 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 09:12

quasi;
-i każda...zawsze okazuje się być...agentką wrogich sił?
kas;
-xactly... każdej zaczyna być żal tych,którzy mnie nie akceptują..
quasi;
-i prędzej,czy później ich nieszczęścia kojarzą z twoją obecnością?
kas;
-xactly... dla mnie wystarczy być...
quasi;
-znaczy nigdy twoim celem nie jest przysporzenie komuś nieszczęścia?[śmiech]
kas;
-miałbym być jakimś sqrwielem?[śmiech] wszystkim życzę dobrze...
quasi;
-i dzieje się dobro...tyle,że nie rozumieją,iż to dla ich dobra?
kas;
-xactly....
quasi;
-i cały czas....zachowują się tak,jakby biorąc jakąś kobietę...trzeba było ją brać z całą jej świtą?[śmiech]
kas;
-coś w tym jest... zwłaszcza biorąc pod uwagę jej mamusię...
quasi;
-znaczy biorąc sobie kobietę,jej matka mając się za oryginał wtrąca się we wszystko?
kas;
-w ich systemie dziecko to tylko produkt z matrycy....
quasi;
-esh..te ich mentalne połączenia...
kas;
-i zależności...[śmiech]
quasi;
-to tak naprawdę teściowa rywalizuje z córką?[śmiech]
kas;
-albo teść z synem.. chociaż w ich systemie wszyscy rywalizują ze wszystkimi... np bratowa z twoją żoną... a brat z tobą...
quasi;
-znaczy wszyscy chcą coś udowodnić?[śmiech]
kas;
-no... że zasługują bardziej...
quasi;
-znaczy że są lepszymi kandydatkami na twoją żonę?[śmiech]
kas;
-no..albo że są lepszymi mężami..albo ojcami...albo synami...
quasi;
-to jakaś choroba psychiczna?[śmiech]
kas;
-no..nawet ich dzieci próbują udowadniać,że bardziej zasługują na to,żeby być moimi dziećmi...
quasi;
-niektórzy chyba nawet uznają twoją wyższość...[śmiech]
kas;
-no... jakby uznawali swoją porażkę... i chcieli wciskać swoje żony ze swoimi bękartami...

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-11 09:27:24

omnis moriar


#1133 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 09:29

quasi;
-i tylko ty jeden nie wiesz...że jesteś pępkiem wszechświata?[śmiech]
kas;
-no..na to by wyszło...iż ich upośledzenie umysłowe jest mi obce...kulturowo...

omnis moriar


#1134 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 09:38

quasi;
-gdy ma się coś wydarzyć..dla nich tragicznego... nie ronisz krokodylich łez...
kas;
-znaczy gdy stanowią zagrożenie? xactly... w momencie,w którym szykują się do agresji zaczynam się śmiać...
quasi;
-ze strachu?[śmiech]
kas;
-nie.. są tacy zabawni.. gdy chcą stanowić zagrożenie...

omnis moriar


#1135 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 09:41

http://pl.wiktionary...org/wiki/śmiech



charakterystyczny dźwięk i grymas twarzy wydawany przez człowieka, gdy jest mu wesoło








omnis moriar


#1136 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 09:46

quasi;
-czy można zabić kogoś śmiechem?
kas;
-we śnie wszystko jest możliwe...tak samo w bajkach...
quasi;
-czyli w ich świecie?[śmiech]
kas;
-xactly...odechce im się żyć jak w bajce...
quasi;
-wydawać by się mogło...iż ten sukces kabaretów i programów rozrywkowych...to po to,żeby kogoś zabić..śmiechem...
kas;
-e..z ich strony to tylko oswajanie swojego strachu...
quasi;
-zabijają swój strach?
kas;
-xactly...widzisz- nie boją się ..[śmiech]
quasi;
-ale czy to likwiduje zagrożenie,które wywoływało u nich strach?
kas;
-nie..razem ze swoim strachem zabili zdolność dostrzegania zagrożenia...
quasi;
-sama psychologia...

omnis moriar


#1137 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 09:51

quasi;
-wiele wskazuje na to...iż w ich świecie następuje u nich jakaś forma zatracenia siebie...gdy odniosą sukces...gdy uwierzą w jakieś swoje zwyciestwo...
kas;
-żyją jakby się dla nich czas zatrzymał....
quasi;
-jakby umarli?
kas;
-xactly.... stają się agresywni...gdy okazuje się,iż to tylko iluzja,której ulegli...
quasi;
-że czas nie zatrzymuje sie dla miernot?
kas;
-xactly....

omnis moriar


#1138 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 09:57

tak po prostu..skacze się i się leci.jakby kto nie wiedział,co i jak.a jeśli się nie umie lecieć,to się nie skacze.
tak samo nie wchodzi się na afisz,jeśli się nie ma niczego mądrego do powiedzenia.jeśli się nie wie.
można być zdjętym razem z afiszem.jednym strzałem.
a zanim nazwiecie kogoś primus inter pares...dobrze się rozejrzyjcie,czy to nie jest tylko wasze chore urojenie.

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-11 09:59:09

omnis moriar


#1139 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 10:04

quasi;
-nie wierzyłeś w to,że wtedy..gdy ci przyłożył pistolet do głowy..że cię zabije?
kas;
-w ich świecie? przecież nie ma żadnego znaczenia to..w co ja wierzę...byłem przygotowny na to,że to koniec...
quasi;
-więc ma znaczenie to,w co oni wierzą i chcieliby,byś wierzył?
kas;
-to też nie ma znaczenia...[śmiech]Broń wypaliła..w ijak w wielu przypadkach ich agresji..pozostało tylko mgliste wspomnienie owej agresji..
quasi;
-i jakaś dziwna przerwa...luka w pamięci...
kas;
-xactly.. później jakieś ich skrywane przerażenie i...mrok wokół...

omnis moriar


#1140 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 10:11

quasi;
-kusisz los?[śmiech]
kas;
-nie...to los igra ze mną...

omnis moriar


#1141 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 10:16

ch.j wam do tego,kim jestem.jako i w dupie mam to,za kogo siebie czy kogokolwiek każecie uważać.
tak samo i to,co wam się należy.czy komukolwiek.

omnis moriar


#1142 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 10:21




omnis moriar


#1143 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 10:31

quasi;
-więc...nie ograniczają cię parametry twojej doskonałości?
kas;
-xactly... nie ogranicza mnie żadna doskonałość...
quasi;
-jednakże w spotkaniu Neo z Architektem..ten przyznaje się do ego,że tworząc świat..ów matrix...że był zbyt inteligentny...
kas;
-zbyt ograniczony w doskonałości swoich parametrów?
quasi;
-no... czy to niedoskonałość Architekta..czy jak on to widział..niedoskonałość natury ludzkiej?
kas;
-błąd leży w założeniu..iż dokonując wyboru..zawsze wybierze się ratowanie ludzkości...
quasi;
-że ulegnie się iluzji jakiegoś impratywu...że ratowanie jakiegoś mikroświata,Zionu... jest jednocześnie ratowaniem ludzkości?
kas;
-xactly... cywilizacja maszyn,sen matrix jest zaś tylko konsekwencją ratowania życia za wszelką cenę...
quasi;
-matrix okazuje się być zbiorowością architektów?
kas;
-xactly... chaosem....molochem,który przyzwyczaił się,iż zawsze go ktoś ratuje z opresji...
quasi;
-przecież oni wszyscy śpią..chcą spać...chcą śnić...
kas;
-są jak w śpiączce... uciążliwi...jakby zabłądzili w snach...jakby więzili ludzi w swoich snach..
quasi;
-nic tylko odłączyć ich od aparatury podtrzymującej ich życie?
kas;
-xactly...
quasi;
-próby zainteresowania czymś..kimś... są takim wsadzaniem kogoś,tego,którego chcą zainteresować w cudzych snach?
kas;
-xactly...to działa jak pogrążanie...
quasi;
-znaczy poświęcają żywych...żeby dzięki ich pogrążaniu tonący utrzymywali się na powierzchni?
kas;
-xactly...


Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-11 10:38:25

omnis moriar


#1144 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 10:49

quasi;
-więc...w ich świecie zwycięstwo...sukces..jest jak śmierć?
kas;
-są jak żywe trupy...po osiągnięciu sukcesu...po dojściu do kresu swoich możliwości..
quasi;
-mierność nad miernościami... i to nazywają sukcesem?
kas;
-no cóż,.. każdy wielbi to,co dla niego wielkie...
quasi;
-jak totalna chciwa i próżna głupota..która widzi siebie jako to,co największe..najdonioślejsze?
kas;
-xactly.. to jest ograniczenie,granica,którą ustanawiają...
quasi;
-znaczy ograniczeni umysłowo stanowiący elity?
kas;
-xactly..elity i władzę..
quasi;
-masz być biedny...stanowić coś w rodzaju Zionu z matrixa... bo jakieś bydło chce śnić?
kas;
-nie interesują mnie ich sny w śpiączce...ani egzystencja w świecie ich snów...
quasi;
-więc nie wybrałeś ich ocalenia?
kas;
-albo się obudzą..albo odejdą...taka jest konieczność...

omnis moriar


#1145 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 10:56

quasi;
-z twoich wyliczeń wychodzi..iż wszyscy,którzy angażują cię w swoje lub innych sprawy...przeznaczeni są dla śmierci...
kas;
-xactly... wszyscy,którzy marnują mój ceny czas na jakieś brednie...dla zachowania jakiejś przestrzeni matrixa...
quasi;
-znaczy ci z matrixa mają być chronieni cudzym kosztem przed nauką,jakie daje doświadczenie rzeczywistości?
kas;
-xactly...
quasi;
-w tym ich systemie to jakoś tak...jakby ktoś inny miał się nauczyć na ich błędach..[śmiech]
kas;
-w ich założeniu ponosząc konsekwencje ich działań... negatywne skutki ich działalności..ma raczej zdechnąć,niż się nauczyć...
quasi;
-bo nauczyć się można co najwyżej mieć te ścierwa i ich problemy w dupie?
kas;
-xactly...

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-11 10:56:51

omnis moriar


#1146 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 11:04

quasi;
-jest pewna osoba... w ich środowisku... która jak się wydaje,sztucznie podtrzymują przy życiu...
kas;
-jest kilka takich osób... ale nie podam nazwisk...
quasi;
-czekają na owe osoby demony...
kas;
-xactly... nie ma sensu przedłużać ich oczekiwania...
quasi;
-może zadowolą się tymi..co walczą o przedłużanie życia?
kas;
-na tych pewnie też przyjdzie kolej... jak i na tych,którzy cudze życie skracają...ingerują... manipulują...kombinują...
quasi;
-byle tylko jakimś bezmózgim świniom lekko się żyło?
kas;
-xactly...


Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-11 11:07:52

omnis moriar


#1147 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 11:14

quasi;
-co za ironia losu... sobie nadali prawa...których innych pozbawiają...
kas;
-bredząc,że wszystkim się owe prawa należą? no cóż... mały błąd może sprawić,iż wszystko,co rozumne zamieni się w bezrozumne...
quasi;
-jeśli kogoś pozbwaili praw bezzasadnie...innym bezzasadnie nadając przywileje...
kas;
-system nie działa dzięki reagowaniu emocjonalnemu.. system,który tworzą... nie ma znaczenia,co się komu podoba,a co się nie podoba.. wszystko jest tym,czym jest...

omnis moriar


#1148 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 11:22

quasi;
-w sumie...wszystko wskazuje na to..iż mentalnie zbliżają się do paranoi...w których wszelkie działania medyczne,uśmierzanie bólu... leczenie... rozumne leczenie staje się zbrodnią przeciwko,jak to w średniowieczu określali- przeciwko prawu boskiemu...
kas;
-niosą taką tradycję... co zabawne- świnie,które nauczają tego prawa...które niosą ową paranoję...sami dla siebie zawłaszczają bezpodstawnie zdobycze nauki i techniki...
quasi;
-i na nic to,że zmienią zdanie?
kas;
-xactly.. popełnili błąd przeszczepiając glempowi serce...
quasi;
-zapłacił za to religa?
kas;
-szczam na to,że komuś dają jakieś profity z rozumnej działalności,żeby go do czegoś przekonać...
quasi;
-znaczy taka promocja?[śmiech]
kas;
-co kogo obchodzi,że np świadkowie jehowy chcą umierać bo nie mają jakieś fobie związane z krwią...
quasi;
-no w ich oczach ratowanie ich życia,związane z przetaczaniem krwi..to chyba zbrodnia na przedstawicielach ich wiary jest?[śmiech]
kas;'
-xactly.. przecież tych,co wierzą w gusła...chroną bezwzględnie duchy z ich urojeniami związane...

omnis moriar


#1149 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 11:26

quasi;
-więc ci,co to się odwołują do tradycji chrześcijańskich..do owych korzeni....wszystko,co mogą..to korzystać z owych tkwiących w tych korzeniach metod leczenia?[śmiech]
kas;
-no.. jak u folleta na przykład...medycyna rozumna,to czary.. sprzysiężenie z diabłem...
quasi;
-a na wszystkie rany najlepsze są okłady z krowiego gówna?[śmiech]
kas;
-xactly....

omnis moriar


#1150 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 11:32

quasi;
-więc wychodzą z założenia..iż jeśli wiesz..co jest ważne i istotne...to masz z tego zrezygnować?
kas;
-może to raczej przez pryzmat tego,że wiedza jest najważniejsza...
quasi;
-to,że ktoś wie w ich mentalności pozwala im odsunąć takiego kogoś..od korzystania z tych dobrodziejstw,w które wierzy?
kas;
-ich świat to świat przekonywania... widać ich działania podporządkowane są przekonywaniu nieprzekonanych...
quasi;
-znaczy ścierwa religijne?
kas;
-xactly... a te ścierwa udają,że są nieprzekonane...
quasi;
-żeby brać więcej,i więcej?
kas;
-xactly.... należy im się,żeby ich przekonać do tego,że coś jest dobrodziejstwem..
quasi;
-ale to już jest przecież trwały proceder..to branie i branie...
kas;
-nie przeszkadza to ścierwom udawać wciąż nieprzekonanych...
quasi;
-bo inne ścierwa im wciąż dają,i dają?[śmiech]
kas;
-xactly....

omnis moriar


#1151 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 11:36

quasi;
-system działa bez emocji... znaczy na przykłąd system emerytalny jest związany z wypracowywaniem pieniędzy na składki...
kas;
-villas musiała zdechnąć dla przykłądu...
quasi;
-żyjący z dnia na dzień... dają im emerytury,żeby ich przekonać do korzyści jakie daje opłacanie składek?[śmiech]
kas;
-ch.j wie,o co im chodzi...


Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-11 11:39:50

omnis moriar


#1152 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 11:46

www.youtube.com/watch?v=vx2u5uUu3DE
o nie jest piosenka dla złamanych serc,
ani cicha modlitwa dla tych, którzy odstąpili od wiary,
Nie będę tylko twarzą wśród tłumu,
Będziesz słyszał mój głos,
Kiedy wykrzyczę to głośno.

ref:
To moje życie,
Teraz albo nigdy,
Nie będę żył wiecznie,
Chcę po prostu żyć, gdy jestem żywy,
(To moje życie)
Moje serce jest jak otwarta autostrada,
Jak Frankie powiedział, Zrobiłem to po swojemu,
Chcę po prostu żyć, gdy jestem żywy,
To moje życie.

To jest dla tych, którzy nie ustąpili,
Dla Tommy'ego i Giny, którzy nigdy nie dali za wygraną,
Jutro będzie trudniej nie popełnić błędu
Nawet w szczęściu nie ma szczęścia,
Musisz nauczyć się robić sobie przerwy.

ref...
SOLO

Lepiej nosić wysoko głowę, gdy do ciebie wołają,
Nie schylaj się, nie łam się, kochanie, nie dawaj za wygraną.

ref...

Teraz albo nigdy,
Nie będę żył wiecznie,
Chcę po prostu żyć, gdy jestem żywy,
(To moje życie)
Moje serce jest jak otwarta autostrada,
Jak Frankie powiedział, zrobiłem to po swojemu,
Chcę po prostu żyć, gdy jestem żywy,
Bo to moje życie!


Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-11 11:51:12

omnis moriar


#1153 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 11:53

www.youtube.com/watch?v=Lcy7g05AbC0

To moje życie/.../ Co to za tekst
"tata ma zawsze rację"?
Mam swoje własne życie. I ty masz własne. Żyj swoim życiem
i odwal się ode mnie.
Pilnuj własnych spraw i zostaw moje. Wszystko co wiesz to
"tata ma zawsze rację".
Bardzo mała wiedza jest niebezpieczna. Przestań zakładać mi podsłuch,
przestań mi przeszkadzać.
Przestań zakładać mi podsłuch, przestań mnie zmuszać. Przestań ze mną walczyć,
przestań na mnie wrzeszczeć.
To moje życie.

To moje życie. To moje życie i moje zmartwienia. To moje życie. To moje życie i moje problemy.
To moje życie. To moje życie i moje zmartwienia. To moje życie. To moje życie i moje problemy.

To moje życie, rozumiesz? Żyję tak, jak chcę żyć. Dniem i nocą podejmuję decyzje. Pokaż mi znaki i dobre przykłady.
Przestań mówić ludziom jak prowadzić twoje sprawy. Wyjedź w podróż na wschód i zachód.
Dowiadujesz się, że nic nie wiesz. Każdy jest tobą zmęczony.
Czasami musisz patrzeć i słuchać. Możesz się nawet uczyc ode mnie:
Mala wiedza jest niebezpieczna. To moje życie.

To moje życie. To moje życie i moje zmartwienia. To moje życie. To moje życie i moje problemy. [/]

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-11 11:54:38

omnis moriar


#1154 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 11:57

quasi;
-teraz...gdy już wiadomo..że chcieli wziąć twoje życie...pozbawić cię twojego życia,by jakieś ścierwa odniosly z tego korzyść...żebyś im jak pies służył...
kas;
-teraz mogą zdychać...
qusi;
-znaczy masz żyć,żeby jakieś ścierwa miały z tego korzyść?[śmiech]
kas;
-na to wyszło...
quasi;
-znaczy masz czerpać satysfakcję z zadowolenia jakichś ścierw?
kas;
-na tym to się skupia...
quasi;
-znaczy masz ścierwa pytać,czy im smakowało..i czy chcą dokładkę?[śmiech]
kas;
-xactly...

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-11 12:05:13

omnis moriar


#1155 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 12:11

www.youtube.com/watch?v=xw_OEU2U4W8

omnis moriar


#1156 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 12:12

www.youtube.com/watch?v=ZOkhslPrNPs

Byłem w Ryjo, byłem w Bajo, miałem bilet na Hawajo,
byłem na wsi, byłem w mieście, byłem nawet w Budapeszcie
wszystko c***, bo ja wam mówię wszystko c***,
może czasem trochę mniejszy, ale potem jeszcze większy.

Byłem w wojsku i w szpitalu, w pierdlu i na kupie szmalu,
byłem w górach i na plaży i żonaty cztery razy,
wszystko c***, bo ja wam mówię wszystko c***,
może czasem trochę mniejszy, ale potem jeszcze większy.

Byłem w szkole, byłem w pracy, miałem cały Ruch na raty,
przychodzili po mnie z rana, potem noga, dupa, brama,
wszystko c***, bo ja wam mówię wszystko c***,
może czasem trochę mniejszy, ale potem jeszcze większy.

Byłem w Ryjo, byłem w Bajo, miałem bilet na Hawajo,
byłem na wsi... byłem w mieście... byłem nawet w Budapeszcie
wszystko c***, bo ja wam mówię, ja wam mówię,
może czasem trochę mniejszy, ale potem jeszcze większy.

omnis moriar


#1157 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 12:20

quasi;
-więc..nie chcesz oddziaływać na ich wyobraźnię..na ich sny?
kas;
-każdy i każda ma swoje życie..we własnych relacjach z otaczającą rzeczywistością...
quasi;
-jednakże system dwubiegunowy...który stanowią... wskazuje iż winieneś być na biegunie,znaczy w świecie,który kreuje sny....
kas;
-świat który kreuje sny,jest też czyimś snem...
quasi;
-ale nie twoim?
kas;
-xactly.. w moim śnie jest szczytem głupoty...którego nie warto zdobywać...
quasi;
-bo jest jak psia kupa na chodniku?
kas;
-xactly....mogę co najwyżej na nim chorągiewke postawić...
quasi;
-by była widoczna?[śmiech]
kas;
-xactly... choć tych szczytów w ich snach jest całe pasmo górskie...[śmiech]
quasi;
-jak zasrany przez kundle chodnik?[śmiech]
kas;
-xactly....ale flag w świecie jest tyle..że wystarczy na każdy szczyt...znaczy kupę..
quasi;
-ale to i tak..jeśli ktoś tego nie posprząta..trzeba będzie jezdnią chodzić...może trzeba byłoby wytarzać w tych gównach obrońców psów i zwierząt?
kas;
-a..niech się tarzają we włąsnych..byle daleko stąd...

omnis moriar


#1158 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 12:29

http://www.rmf24.pl/...li-z,nId,768970



quasi;
-czyżby faktycznie w rodzinie niezbędny był podział ról?
kas;
-znaczy żeby nie było przypadków,że w razie jakby coś się działo... nie wiadomo,kto jest za co odpowiedzialny?
quasi;
-no..tak jakoś....
kas;
-nie interesuje mnie ich świat...w sumie ustalenie jakichś podziałów zajęć.. worzy jakąś przestrzeń bezwzględnego egzekwowania...
kas;
-jakby zgoda na coś tworzyła aurę niewolniczego podporządkowania owym zajęciom?
kas;
-xactly.. które trzeba wykonywać niezależnie od okoliczności..
quasi;
-i tak w tym idiotycznym świecie... faceci bez pracy czekają aż żona wróci z pracy,posprząta i ugotuje obiad?[śmiech]
kas;
-a później zrobi pranie..ale takich chcą podziałów..

omnis moriar


#1159 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 12:37

quasi;
-myślisz...że uda im się kiedyś złapać cię na radar?[śmiech]
kas;
-no.. jeśli się zapomnę... znaczy jeśli będę miał przy sobie jakieś metalowe części odzieży..albo coś metalowego...
quasi;
-czyli marne szanse?
kas;
-xactly..mogę pędzić bez ograniczeń prędkości...chociaż przy takich prędkościach... to nawet nie zaczynają ścigać...
quasi;
-znaczy ich maszyny nie mają takich osiągów?[śmiech]
kas;
-xactly..czują tylko podmuch wiatru...

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-11 12:41:26

omnis moriar


#1160 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 12:44

quasi;
-skąd im przyszło na myśl..by świat dostosowywać do gustu świń?
kas;
-nie wiem..pewnie z ich przekonania o własnej wartości...
quasi;
-no to z innej beczki....skąd im się wzięła ta paranoja..że mają prawo w odległym od nich świecie,wydawać by się mogło.. w świecie,w którym nigdy nie bedą nic znaczyć..ani nikt tam na nich nie czeka...żeby tam wprowadzać swoje porządki?
kas;
-na swoją modłę? no bo świnie wszędzie chcą się czuć jak u siebie w domu...


Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-11 12:47:58

omnis moriar


#1161 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 12:54




omnis moriar


#1162 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 12:56

www.youtube.com/watch?v=7JszKqYCvFQ

omnis moriar


#1163 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 13:03




omnis moriar


#1164 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 13:09

quasi;
-z czym w zasadzie walczą.. w kontekście owego mitu o Promteuszu,mając na uwadze ogień...
kas;
-raczej w kontekście wegetarianizmu i miłości do zwierząt? niewątpliwie dzięki ognisku mięso zwierząt staje sie przyjemne w jedzeniu... opiekanie,smażenie....mniam...
quasi;
-znaczy używanie ognia było przywilejem bogów?
kas;
-xactly... pewnie gotowali na nim jakieś wegetariańskie zupki...
quasi;
-i z tego...tacy się wydają popieprzeni i zboczeni?[śmiech]
kas;
-xactly...chociaż może raczej chcieli mieć monopol na jedzenie mięsa...
quasi;
-i to z jedzenia mięsa tacy się wydają opieprzeni i zboczeni?[śmiech]
kas;
-xactly.. chociaż to może raczej z tego,że nie było marketów z przyprawami...
quasi;
-no tak...poprawy bez soli...pieprzu i innych przypraw..przyprawiają do szału...
kas;
-no..jak przesolona zupa... ale ogólnie to jakieś popieprzenie z poplątaniem jest...
quasi;
-znaczy co? przez żołądek do serca?
kas;
-no.. kucharek pożądają...
quasi;
-ale to trzeba podać to,co smakuje,a nie mówić,co ma smakować...
kas;
-może to o miłość do zwierząt chodzi..nie wiem...
quasi;
-znazy gdy się będzie jeść warzywa,to pokocha się zwierzęta?
kas;
-a... z tej ich mądrości to pewnie czarownica chciała by ją jaś z malgosią pokochał...
quasi;
-znaczy tuczyła ich w nadziei,że trafi do ich serca?[śmiech]
kas;
-chyba tak..chociaż kto tam wie...ponoć ich tuczyła,żeby ich zjeść..
quasi;
-jak świnki w chlewiku?
kas;
-no..niezmierzona jest mądrość ich bajek...
quasi;
-e..raczej nieskończona jest głupota ich mądrości...
kas;
-no..strasznie prymitwna....
quasi;
-jakby ktoś się miał zakochać od tego,że mu ktoś ugotuje..[śmiech]
kas;
-cholernie niepraktyczna ta mądrość ich..
quasi;
-praktyczna chyba...wynikająca z ustalenia przydatności kobiety.. bazująca na wywołaniu zadowolenia...
kas;
-e..to ja sobie już lepiej sam ugotuję...
quasi;
-no..kiedyś,gdy gotowałes...to aż śmiesznym się wydawało to wpadanie w zachwyt tych,co to jedli...
kas;
-no..
quasi;
-może to raczej trzeba serce wkłądać w to,co się robi?
kas;
-nie wiem..nie zastanawiałem się nad tym...ani serca w zupie nie moczyłem...[śmiech]



Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-11 13:27:04

omnis moriar


#1165 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 13:31

Kto mówi, sieje, kto słucha, zbiera,
___________________pitagorejskie


quasi;
-skąd u nich taka potrzeba słuchania? znalezienia słuchacza?
kas;
-bo chcą siać..swoje troski i zmartwienia..
quasi;
-czasem się wydaje,że sami do siebie mówią...
kas;
-to pozory.. mówią do siebie głośno..żeby wpadło ci do ucha..
quasi;
-znaczy jeśli nie zbierasz....to ci wrzcają?
kas;
-no..ich mowa to trucizna jest... którą chcą zatruć świat..
quasi;
-w sumie..bardziej są kimś,kto będąc chorym.... chce zarazić wszystkich.... bardziej,niż zostać wyleczonym..
kas;
-xactly..są jak żyjący w urojeniach,którzy chcą wprowadzić w swoje urojenia wszystkich...
quasi;
-zamiast samemu z nich wyjść?[śmiech
kas;
-xactly....

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-11 14:18:39

omnis moriar


#1166 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 14:21




omnis moriar


#1167 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 14:25

www.youtube.com/watch?v=gugVydC73Rs

Jabłko i grzech - tak musi być,
wojna i śmiech zaraz po niej...
Zieleń i brąz, płomień i dym,
żebrak i król w koronie...

Słońce i grad, po nocy dzień,
światło i mrok ramię w ramię,
szampan i kac, po życiu sen
i nic ci już nie ostanie...

Daj mi dłoń, tak daleko port...
Gdzie dziś dom, gdzie ulica słońc?

Aleją gwiazd, aleją gwiazd biegniemy, Bóg drogę zna,
pod niebem gwiazd, pod niebem gwiazd żyjemy, a każdy sam.



Tik potem tak: luz, potem blues,
ping, potem pong - zawsze razem
zachód i wschód, dziad oraz mróz
anioł i stróż idą w parze...

Jabłko i grzech - tak musi być,
wojna i śmiech zaraz po niej...
Zieleń i brąz, płomień i dym,
żebrak i król w koronie...

Daj mi dłoń, tak daleko port,
gdzie dziś dom, gdzie ulica słońc.

/ Aleją gwiazd, aleją gwiazd biegniemy, Bóg drogę zna,
pod niebem gwiazd, pod niebem gwiazd żyjemy, a każdy sam. / ( / x2 / )



/ Aleją gwiazd, aleją gwiazd biegniemy,
pod niebem gwiazd, pod niebem gwiazd żyjemy... / ( / do wyciszenia / )

omnis moriar


#1168 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 14:37

quasi;
-owsiak gra dla pieki geriatycznej...
kas;
-niech gra.. ja bym tam palcem nie kiwnął dla tych,co to restytuowali kościół...
quasi;
-no tak...nabudowali kościołów,to niech szukają pomocy w kościołąch..
kas;
-niech se idą do rydzyka..
quasi;
-do szkoły medialnej trzeciego wieku?[śmiech]
kas;
-albo do tej,no..świątyni opatrzności...albo do lichenia,do tej,no...świątyni boleści...

omnis moriar


#1169 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 16:52

www.youtube.com/watch?v=d4QnalIHlVc


tak, faceci przychodzą do takich miejsc
i wszyscy faceci wyglądają tak samo
nie patrzysz im w twarz
i nie pytasz ich o imiona
nie myślisz o nich jak o ludziach
w ogóle o nich nie myślisz
skupiasz myśli na pieniądzach
skupiasz wzrok na ścianie

jestem twoją prywatną tancerką
tancerką za pieniądze
zrobię, co tylko będziesz chciał
jestem twoją prywatną tancerką
tancerką za pieniądze
jakakolwiek stara muzyka gra

chcę zarobić milion dolarów
chc mieć dom nad morzem
chce mieć męża i dzieci
tak, chyba chcę mieć rofdzinę
wszyscy faceci przychodzą do takich miejsc
i wszyscy faceci wyglądają tak samo
nie patrzysz im w twarz
i nie pytasz ich o nazwisko

jestem twoją prywatną tancerką
tancerką za pieniądze
zrobię, co tylko będziesz chciał
jestem twoją prywatną tancerką
tancerką za pieniądze
jakakolwiek stara muzyka gra

jestem twoją prywatną tancerką
tancerką za pieniądze
zrobię, co tylko będziesz chciał
jestem twoją prywatną tancerką
tancerką za pieniądze
jakakolwiek stara muzyka gra

niemieckie marki czy dolary
"american express" ci ładnie podziękuje
pozwól, że rozepnę ci kołnierzyk
powiedz, czy chcesz, żebym znowu zatańczyła shimmy

jestem twoją prywatną tancerką
tancerką za pieniądze
zrobię, co tylko będziesz chciał
jestem twoją prywatną tancerką
tancerką za pieniądze
jakakolwiek stara muzyka gra




www.youtube.com/watch?v=JvxG3zl_WhU

omnis moriar


#1170 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 17:00


quasi;
-mogliby zacząć płacić..za to,że oglądasz ich świat...[śmiech]
kas;
-e..to oni by chcieli,żeby im płacić...
quasi;
-znaczy jakaś odwrotnośc nastąpiła... płacą,za to,że przed sceną mogą potańczyć?
kas;
-na to by wyszło...

www.youtube.com/watch?v=hcm55lU9knw

omnis moriar


#1171 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 17:01




omnis moriar


#1172 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 17:16

quasi;
-nie masz wrażenia...że całe życie jakgdyby...wszystko działało wbrew tobie..z jednoczesnymi próbami udowadniania...
kas;
-iż moim przeznaczeniem jest bycie jakąś kupą gówna cudaczącą przed jakimiś qrwami,ścierwami?xactly...
quasi;
-jednakże..trzeba chyba zaznaczyć..iż wolisz nie mieć i nie być,jeśli to w jakikolwiek sposób związane jest z qrwieniem siebie,albo z jakąkolwiek przynależnością do upośledzonych umysłowo wspólnot religijnych,organizacji przestęczych,czy w jakikolwiek powiązane z qrewsko-pedalskim show?
kas;
-xactly... nawet jeśli te ścierw nie pozostawi żadnej innej przestrzeni do godnego życia...
quasi;
-wydawać by się mogło..iż przyświeca im jakaś idea...jakby już wszystko rozdzielili między siebie...i wszystko,co można w tym ich świecie..to czekać aż jakaś qrwa,albo menel coś da...oczywiście za jakąś formę podporządkowania się tym ścierwom...
kas;
-xactly....konserwują świat ścierw...



Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-11 17:26:07

omnis moriar


#1173 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 17:32

qasi;
-Kamiński na jakiejś konferencji coś bredził,iż złożył coś do sądu przeciwko sędziemu za to,że nazwał metody CBA stalinowskimi..
kas;
-co najwyżej się poskarżył...ale ważniejsze było to,jaką postawę przyjął podczas informowania...
quasi;
-znaczy rozmawiał do na stojąc z rękami z tyłu? coś niewerbalnie sugerował?
kas;
-że chce z kopa chyba..
quasi;
-to samo Dorn wczoraj...jakoś tak śmiesznie wyglądał mówiąc coś wciąż..i co chwila kierując głowę w stronę Ziobry...jakby szukał potwierdzenia..
kas;
-xactly...

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-11 17:35:22

omnis moriar


#1174 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 17:54

quasi;
-wiele się mówi o mobbingu,w którym to pracodawcy poddają mobbingowi pracowników...
kas;
-przecież to,co się dzieje jest tak naprawdę mobbingiem,jaki stosują pracownicy...i to nie tylko na swoich pracodawców,ale jak się okazuje- kilku zakłądów pracy- kopalnie,fiat,PKP,LOT.... i inne...
quasi;
-mobbingowi tych organizacji przestępczych poddawany jest cały kraj?
kas;
-xactly... nawet dzisiaj wicepremier coś bredził,że góernictwo to nie praca,ale służba...
quasi;
-co ma na celu to gloryfikowanie? służba nic przecież dzisiaj nie znaczy...a to,że w górnictwie giną ludzie nie jest niczym nadzwyczajnym...
kas;
-sraczkę z mózgu chcą ciągle robić...

omnis moriar


#1175 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 17:58



www.youtube.com/watch?v=X1Fqn9du7xo



Hej, zwolnij!
Czego ode mnie chcesz?
Czego ode mnie chcesz?
Tak, boję się.
Czego ode mnie chcesz?
Czego ode mnie chcesz?

Mógł być czas,
kiedy zdradziłem się
Ohh - Dawno, dawno temu
I miałem to gdzieś
Ale oto jesteśmy.
Więc czego ode mnie chcesz?
Czego ode mnie chcesz?

Po prostu nie poddawaj się,
Jakoś to rozpracuję,
Proszę, nie dawaj za wygraną,
Nie zawiodę Cię
To mnie zmieszało, potrzebuję chwili na oddech
Przekonaj się.
Hej, czego ode mnie chcesz?
Czego ode mnie chcesz?

Tak, to proste, by zobaczyć,
że jesteś piękna, kochanie.
Wszystko z Tobą w porządku -
To ja - jestem świrem,
ale dziękuję, że mnie kochasz,
bo robisz to idealnie.

Mógł być czas,
kiedy pozwoliłbym Ci odejść,
Nie próbowałbym nawet, ale myślę,
że Ty możesz ocalić moje życie.

Po prostu nie poddawaj się,
Jakoś to rozpracuję,
Proszę, nie dawaj za wygraną,
Nie zawiodę Cię
To mnie zmieszało, potrzebuję chwili na oddech
Przekonaj się.
Hej, czego ode mnie chcesz?
Czego ode mnie chcesz?

Nie rezygnuj ze mnie,
nie zawiodę Cię.
Nie, nie zawiodę Cię!

Więc,
Po prostu nie poddawaj się,
Jakoś to rozpracuję,
Proszę, nie dawaj za wygraną,
Nie zawiodę Cię
To mnie zmieszało, potrzebuję chwili na oddech
Przekonaj się.
Hej, czego ode mnie chcesz?
Czego ode mnie chcesz?

Po prostu nie poddawaj się,
Jakoś to rozpracuję,
Proszę, nie dawaj za wygraną,
Nie zawiodę Cię
To mnie zmieszało, potrzebuję chwili na oddech
Przekonaj się.
Hej, czego ode mnie chcesz?
Czego ode mnie chcesz?
Czego ode mnie chcesz?
Czego ode mnie chcesz?


omnis moriar


#1176 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 18:01

quasi;
-niespójne i sprzeczne te teksty w treści..
kas;
-no bo zapętlają się w sobie...
quasi;
-sami od siebie czegoś chcą i nie wiedzą czego?
kas;
-coś w ten deseń...
quwasi;
-znaczy zapętlają się w jako odrębne jednostki w atmosferze bycia czymś połowicznym?
kas;
-xactly..
quasi;
-rodzą się do samotności?
kas;
-być może.. jest jakimś syndromem owych czasów.. indywidualizacja...niezdolnośc do tworzenia z kimś pary..

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-11 18:03:57

omnis moriar


#1177 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 18:05

quasi;
-samobójstwa przestępców zamiast oddania się w ręce policji wymiaru sprawiedliwości?
kas;
-to duże oszczędności są najwyraźniej...no i bez możliwości recydywy...
quasi;
-a czemu oni tak z tej siedemnastolatki robią jakieś zastraszone dziecko,które było pod wpływem tego pacjenta...uzależnione jak w sekcie?
kas;
-zamiast mówić o wielkiej miłości?nie wiem,w dobrym tonie jest chyba mówić o ofierze psychicznego uzależnienia..
quasi;
-znaczy w miłości przecież jest coś takiego... bo mówią z jakiejś perspektywy,w której miłośc to nazwa jakiejś gry.. bezemocjonalnej,wyrachowanej,skalkulowanej..
kas;
-nie wiem..może nie moglaby bez niego żyć..jak ta z 2+1 po śmierci swojego chłopa... kto ich tam wie...
quasi;
-no...miłość to straszna choroba jest...
kas;
-w sumie.. z tego wszystkiego by wynikało,że nie wiedzą zbyt wiele o ludziach,o naturze ludzkiej...
quasi;
-znaczy żyją w tych swoich malutkich światach...wszelkie ruchy markują...kalkulują?
kas;
-xactly.. takie nastawienie zapewnia w jakimś sensie bezpieczeństwo..
quasi;
-bez porywów...bez emocji?
kas;
-to się opłaca przecież.

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-11 19:48:02

omnis moriar


#1178 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 19:49

www.youtube.com/watch?v=1C3hHZvkPdc

Właściwie nic nie stało się, mała śmieszna rzecz
Moje ja, najbliższe mi
Niejasne coś, co w każdym tkwi
Z lat, gdy słowo "przyjaźń" miało jeszcze treść i sens
Kiedy miłość była prostym drgieniem serc

Tamto moje ja w jeden zwykły dzień
Jak najgłupsza rzecz zginęło mi gdzieś
Tamto moje ja w jeden zwykły dzień
Opuściło mnie

Za oknami wciąż na pozór ten sam świat
I tylko mnie troszeczkę mniej
Coś odeszło, coś, co waży mniej niż gram
A jednak się nie stało lżej
Żegnaj, stary cieniu, co poszedłeś spać
Witaj, nowa twarzy nauczona grać

Póki o tym wiem, póki wiedzieć chcę
Niech Ci przyjrzę się, czy dobrze Cię znam
Póki o tym wiem, póki wiedzieć chcę
Niech Ci przyjrzę się, czy dobrze Cię znam


omnis moriar


#1179 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 19:55



















Kiler, trzysta dolarów? Oc***ałeś? Co ja sobie za to kupię? Waciki?

Postać: Ryszarda (Gabrysia) Siarzewska












Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-11 20:03:20

omnis moriar


#1180 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 20:15

W 2006 biskup Rzymu Benedykt XVI zrezygnował z tytułu patriarchy Zachodu.


quasi;
-czy ta rezygnacja nie wiąże się czasem..z uruchomieniem się,czy też raczej wypuszczeniem na wolność...jakichś energii..
kas;
-znaczy pojawiania się jakichś ojców narodów,tudzież jakichś irracjonalnych zachowań,jakby ktoś co jakiś czas zaczynał się wczuwać w rolę? coś jest na rzeczy...
quasi;
-no..nawet coś prawosławni na spotkaniu z prezydentem wczoraj chyba wspomnieli..że ma wszystkie cechy dobrego ojca narodu...
kas;
-no.chyba nic w przyrodzie nie ginie...

omnis moriar


#1181 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 20:23

http://pl.wikipedia....rytu_rzymskiego


Nadzwyczajna forma rytu rzymskiego (łac. Forma extraordinaria[1], pot. msza trydencka) – w Kościele katolickim porządek celebrowania mszy obrządku łacińskiego promulgowany w 1570 przez Piusa V po Soborze Trydenckim konstytucją apostolską Quo primum.



quasi;
-czemu w tym wszystkim największe bodajże znaczenie ma posłuiwanie się niezrozumiałym dla większości językiem?
kas;
-można to opisać na przykładzie sukcesu kultury np anglojęzycznej w Polsce...
quasi;
-znaczy ktoś,coś ze sceny wyśpiewuje... tekst disco polo,ale nazywa się to kulturą wyższą?
kas;
-tekst w tym wszystkim się pomija,jakby nie miał żadnego znaczenia...
quasi;
-znaczy jak we mszy rytu rzymskego?
kas;
-xactly... ogólnie chodzi o to,by wpadały w ucho słowa... bez ich rozumienia..
quasi;
-znaczy dźwięk,intonacja ma wprowadzać w jakiś stan,w którym jak we śnie..
kas;
-albo w malignie raczej...
quasi;
-wszędzie magia... [śmiech]
kas;
-no..w zasadzie chodzi o otumanianie...

omnis moriar


#1182 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 11 styczeń 2013 - 20:46

quasi;
-no dobra... zamknąłeś się kiedyś w swoim malutkim świecie..który skończył się kilka lat temu..
kas;
-no..musiałbym spojrzeć na datę rozpoczęcia paradoksu antychrysta,żeby....
quasi;
-właśnie... żeby co?
kas;
-nie wiem..wchłąniać jakieś informacje,ograniczające się w zasadzie do tego,że istnieją inne światy...i ludzie w nich...
quasi;
-no to co? przecież wiedziałeś o tym cały czas...
kas;
-no.. gdzieś sobie te wszystkie światy były..światy kultur,sztuki,mediów,polityki..religii...sekt..filozofii..et cetera..
quasi;
-w sumie..to tak,jakby te światy chciały ci przypomnieć o swoim istnieniu?
kas;
-chyba ich nigdy nie zauważałem..
quasi;
-w sumie teraz też to wszystko jakieś irytujące jest to...istnienie tych światów...
kas;
-pewnie przez to,że zauważanie ich wszystkich to jedyne i frustrujące jest zajęcie...
quasi;
-taka chyba ich rola jest- poddawanie ciągłej frustracji...ciagłe i nieprzerwane jakieś oddziaływanie...
kas;
-bombardowanie...
quasi;
-irytujące to... chcą się utrwalić w pamięci?
kas;
-to i tak raczej na nic...
quasi;
-znajdziesz sobie swój kont..i zapomnisz?
kas;
-pewnie tak.. zaszyję się gdzieś i mnie nie będzie...

omnis moriar


#1183 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 07:40

quasi;
-orkiestra zajmuje się geriatrią..czyli co widać nie tylko po tym,świat wchodzi w zakres oddziaływania starcół,którzy chcą,żeby ich niańczyć?
kas;
-świat jest podporządkowany egocentryzmowi starców i staruch...
quasi;
-choroby to tylko pretekst?
kas;
-xactly... chodzi o zupełnie inne zainteresowanie...
quasi;
-znaczy jak we wszystkim,co się okazuje stać za jakimś podporządkowywaniem...chodzi o żywe zainteresowanie,o czułość?
kas;
-xactly... ten świat to jakaś pretensja co do przedmiotowego traktowania...
quasi;
-w kontekście przyszłości?
kas;
-xactly...bez względu na to,co określają jako to,co jest przyszłością...
quasi;
-ich przyszłością jest starość,którą zostawia się samej sobie?
kas;
-xactly...w tym wszystkim da się wyodrębnić kulka nurtów..jeden to taki,że ci dzisiejsi starcy mają to,na co sobie zapracowali...inna rzecz to absorbowanie uwagi innych,obcych,bo nie płdodzili i nie rodzili własnych dzieci..
quasi;
-kolejna to taka,żeby własne dzieci zwolnić z siebie jako balastu,i zarzucać sobą,jako balstem cudze,żeby własne miały większe szanse?
kas;
-no...jest wiele możliwości,ukłądół...kombinacji...

omnis moriar


#1184 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 07:54

quasi;
-pomijając różne inne opcje,jak głupota rodziców,kttó¶zy zniechęcają do siebie swoje dzieci...skupiając się na tym,co określają jako przyszłość...doszli do wniosku,iż przyszłością jest to,że będą starzy,chorzy i nikomu do niczego niepotrzebni?
kas;
-xactly... cała upierdliwośc ich świata wynika chyba właśnie z tego,że tak naprawdę to,na czym im zależy,to co jest istotne w życiu...tak naprawdę nie można sobie tego wpracować..nie można tego ukraść,zawłaszczyć..nie można dostać..ani wywalczyć...
quasi;
-chodzi o co? właśnie o owo emocjonalne zaangażowanie w bycie z nimi?
kas;
-xactly...coś,czego nie ma...

omnis moriar


#1185 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 07:59

quasi;
-wszystko w ich świecie skupia się na ty,by wywoływać ciągłe zainteresowanie jakimiś abstrakcjami...cudzymi powinnościami..
kas;
-wymuszać to ciągłe zainteresowanie...uczestniczyć w jakiejś totalnej głupocie...
quasi;
-pogadajmy więc o przyszłości tych,co to mają się tym szambem i jego problemami interesować...
kas;
-a jest jakaś przyszłość?
quasi;
-no...może jakaś fala spadków za to marnowanie czasu na zainteresowanie problemami bydła spadnie?[śmiech]
kas;
-przecież to dziady są... a wszystko wskazuje na to,że raczej nędzę odziedziczą..

omnis moriar


#1186 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 08:06

quasi;
-wątek szukania dla siebie przstrzeniw tym ich chciwym świecie urojeń jakichś ścierw...chciwych wszystkiego- cudzego zainteresowania,cudzzego nakładu pracy,cudzych pieniędzy..czasu..wszystkiego...
kas;
-na przykładzie tej pary,co to popełniła samobójstwo?
kas;
-xactly...wydaje się,iż stworzyli sobie jakąś iluzję alienacji od tego świata...
kas;
-większość tęskni za tego typu... normalnością w tym nienormalnym świecie...nawet przez krótką chwilę..
quasi;
-a gdy chwila się kończy..nie warto dalej żyć?
kas;
-xactly...dale jżyć,to raczej byłoby życie zwierzęcia w klatce...
quasi;
-znaczy pod obserwacją,jak zwierzęta w zoo?[śmiech]
kas;
-xactly..ta cała zbieraniana psychologów,mediów,znawców i badaczy przedmiotowej ludzkiej psychiki...

omnis moriar


#1187 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 08:08

www.youtube.com/watch?v=t0zfK8FxqYo


W spadku po dziewczynie wyspa mi została
Dziesięć kroków długa, z piasku była cała
Przywoziłem ziemię podkradaną z pola
Chciałem ja ożywić, przecież była moja

Wreszcie siałem trawę bardzo wczesną wiosną
Odtąd po mej wyspie mogłem chodzić boso
Posadziłem kwiaty, wszystkie dla ozdoby
Przywoziłem z domu wiadra słodkiej wody

Aż tu wielki grad wybił co mógł
Ziemię zmył, nagły skok wód
Wyspa znów z nagiego piasku jest

Posadziłem drzewo u mnie na balkonie
Wielkie, silne drzewo, bardzo dbałem o nie
Pomyślałem sobie - kiedy mnie nie bedzie
Pamieć ludzi o mnie mieszkać będzie w drzewie

No i miało tak stać tysiąc sto lat
Jak posąg mój miało tu trwać
Kiedyś wiatr ze zlością wyrwał

Zbudowałem sobie na wysokiej skale niebosiężny zamek
W słońcu lśnił wspaniale
W zamek ten włożyłem wszystkie oszczędności
By się czuć bezpiecznym do późnej starości

Lecz mój czujny wróg rył jak szczur
Wsypał proch do kilku dziur
Przyszła noc, podpalił wtedy lont

I tak wszystko to, czego sie tknę
W proch i pył obraca się
Nie wiem sam, gdzie miejsce dla mnie jest

I tak wszystko to, czego sie tknę
W proch i śmierć obraca się
Nie wiem sam, gdzie miejsce dla mnie jest


omnis moriar


#1188 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 08:10

quasi;
-i nawet srać pod siebie zaczynają...z tęsknoty za czyimś dotykiem? jakąś bliskość?
kas;
-xactly... ten świat jest jakby areną prób wywoływania zainteresowania bez względu na cokolwiek...

omnis moriar


#1189 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 08:19

www.youtube.com/watch?v=JAHA4Jh5jkw

omnis moriar


#1190 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 08:20




omnis moriar


#1191 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 08:22



Indianin: Pewnego razu kobieta zbierała drewno na opał. W śniegu znalazła zamarzniętego jadowitego węża. W domu go wyleczyła. Ale wąż ukąsił ją w szyję. Umierając, spytała węża... Dlaczego mi to zrobiłeś” A wąż na to... „Słuchaj, suko, wiedziałaś, że jestem wężem”.


_________________________"urodzeni mordercy",indianin

omnis moriar


#1192 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 08:26

http://pl.wikipedia....nia_dobra_i_zła


Filon z Aleksandrii, uczony Żyd z Aleksandrii, który studiował wiarę judaizmu w świetle filozofii greckiej, analizował sens drzewa poznania dobra i zła w dziele O stworzeniu świata (De opificio mundi)[1]. W trakcie refleksji myśl filozofa prawie natychmiast, niepostrzeżenie przechodzi z sensu dosłownego w alegoryczny. Drzewo poznania dobra i zła jest dla niego symbolem mądrości, roztropności, dającej duszy zdolność rozeznawania. Raj dla Filona jest bowiem symbolem ludzkiej duszy. Zerwanie owoców z drzewa oznaczało naruszenie tej mądrości w duszy człowieka. Adam jest symbolem inteligencji, Ewa zaś świata zmysłów. Ewa została ukazana jako wzięta z żebra Adama w czasie jego snu, dlatego, że gdy inteligencja śpi, rozbudza się zmysłowość. W raju, zmysły były pomocą inteligencji. Byli oni nadzy, co oznaczało że przed upadkiem byli w stanie, który nie charakteryzował się ani cnotami, ani wadami. Wąż był symbolem doznawania przyjemności w sposób nieuporządkowany, które w konsekwencji sprawia, że człowiek pełza po ziemi. A podążanie za tymi przyjemnościami niesie za sobą karę; człowiek skazany jest na ciężką pracę na roli, by nie być głodny. Zerwanie z owocu drzewa poznania, dokonane za namową węża, oznaczało naruszenie mądrości i roztropnośc

omnis moriar


#1193 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 08:30

quasi;
-chcą spać...bo nowe życie powstaje we śnie?
kas;
-tia...głowa pijana,dupa sprzedana...
quasi;
-w biblijnej opowieści o raju..to raczej o pozyskanie spermy od śpiącego chodzi...
kas;
-ale żeby na siusiaka żebro mówić?
kas;
-no...różne bajki się dzieciom opowiada...

omnis moriar


#1194 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 08:36

quasi;
-pomysł,w którym USA wybija monetę wartości biliona dolarów...
kas;
-a..jest to jakiś efekt moich rozważań,jaką i skąd walutę wziąć i używać w moim malutkim świecie...
quasi;
-znaczy w kontekście konieczności nawiązywania kontaktów z ich światami?[śmiech]
kas;
-xactly...
quasi;
-ale czy to nie jest jakaś paranoja..to opieranie się na gospodarce USA?
kas;
-widać problem mojego malutkiego świata jest taki sam,jak problem USA....[śmiech]
quasi;
-ale twojej walut y na pewno nie uznają za wymienialną?[śmiech]
kas;
-xactly..a ja nie uznaję dolara,ani żadnej z ich walut za wymienialne w moim świecie..
quasi;
-mają monopol na ryzowanie sobie karteczek z obrazkami i wmawianiem,że to ma jakąś wartość?[śmiech]
kas;
-dla mnie wartość ma tylko to,co ja mam.
quasi;
-znaczy w sensie chronienia prywatnej własności?
kas;
-xactly.... nie mam nic,więc wszystkie ich światy zginą w owym nic,....

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-12 08:37:31

omnis moriar


#1195 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 08:47

quasi;
-w sumie...przesunęli całą swoją działalność...na ochronę jakichś wirtualnych praw autorskich...
kas;
-są ścierwami,któ¶e rozrzucają byle co i byle gdzie...jakieś gówno warte twory swoich umysłów...
quasi;
-i każdy,kto wdepnie w to gówno...ma im płacić za korzystanie?[śmiech]
kas;
-wytwory materialne w zasadzie tracą coraz bardziej wartość w ich świecie... jak również i nakład pracy,czyli praca w zasadzie określana,jako praca fizyczna...
quasi;
-z tego im się wzięło to okradanie na rzecz finansowania wedle oglądalności?
kas;
-xactly... szczególnym przypadkiem jest w tym wszystkim obarczanie tych,któ¶zy przez przypadek.. jak ja,wdepnęli w to ich gówno...
quasi;
-a że nie ma przypadków..można założyć,iż to wynik ich intryg?
kas;
-xactly... to świat,w którym nie ma możliwości nie wdepnąć w to ich intelektualne gówno...
quasi;
-i religijne...
kas;
-xactly....
quasi;
-więc te sqrwiałe władze Polski utworzyły system,w którym okradają na rzecz ścierw kościelnych,któ¶e rozrzucają jakieś gówno religijne?
kas;
-można to porównać do siewcy i rozsiewania...
quasi;
-i masz płacić za to,że jakieś ścierwa religijne coś sieją na twoim polu?[śmiech]
kas;
-ja mam im za to płacić..[śmiech]
quasi;
-ścierwom już całkiem od tej władzy odwaliło?[śmiech]
kas;
- te ścierwa...to si nauczą szanować to,co prywatne...nawet jeśliby od tej nauki miał zginąć cały świat...

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-12 08:51:13

omnis moriar


#1196 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 09:01

quasi;
-mówisz...że ściągnęli na siebie klątwę..bo ratowali życie przetaczając krew jakimś świadkom jehowy?[śmiech]
kas;
-nie tylko...ogólnie tworząc prawa odgórne,w których plazują się jako ci najmądrzejsi..mądrzejsi od reszty...prawa łamiące cudze prawa do decydowania o sobie...
quasi;
-znaczy jak w tym cytacie z "urodzonych morderców"..słowa owego indianina o kobiecie i wężu?
kas;
-xactly....chociaż to raczej przyznawania praw do pielęgnowania jakiejś kultury,ochrona grup etnicznych,wyznaniowych...jest przyczyną...
quasi;
-znaczy wynikającą z braku wiary,czy też z lekceważenia wartości duchowych?
kas;
-xactly....


Indianin: Pewnego razu kobieta zbierała drewno na opał. W śniegu znalazła zamarzniętego jadowitego węża. W domu go wyleczyła. Ale wąż ukąsił ją w szyję. Umierając, spytała węża... Dlaczego mi to zrobiłeś” A wąż na to... „Słuchaj, suko, wiedziałaś, że jestem wężem”.





Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-12 09:03:40

omnis moriar


#1197 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 09:12

quasi;
-za kradzież czasu....twojego cennego czasu..bo wydaje się,iż to jedyna waluta...która ma dla nich wartość w twoim malutkim świecie...
kas;
-jest kara śmierci,a jeśli wierzą w wieczne potępienie,to jest to kara wiecznego życia..
quasi;
-w wymiarze,w któ¶ym nie ma żadnych punktów stycznych z twoim światem?
kas;
-xactly.. nie ma żadnej możliwości nawiązania jakiejkolwiek łączności.. czy też przenikania się...
quasi;
-zaiste,...śmieszny oksymoron- samotny tłum.. i ty..kochający swoją samotność...odosobnienie...
kas;
-xactly....

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-12 09:18:54

omnis moriar


#1198 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 09:33

quasi;
-co działalność dr mirosława g miała wspólnego z działalnością zbrodniarza mengele?
kas;
-trzeba by kamińskiego i owych stalinowskich służb zapytać...
quasi;
-przecież porównanie działalności ówczesnego CBA do działalności stalinowców...to mały kaliber,jeśli brać pod uwagę kryptonim,jakim okrślono rozpracowywanie działalności chirurga...
kas;
-xactly...zarzucają przy tym owe słowa sędziego o okresie stalinizmu..jako działania polityczne..
quasi;
-znaczy nadużywanie pewnych porównań,stwosowanie dobitnych podkreśleń..to domena i prawo tylko polityków?[śmiech]
kas;
-rzekomo CBA to nie jest działalność polityczna..
quasi;
-a politcy z kręgu PiS.. chcą udowodnić,iż mają prawo nazywać co i jak im się żywnie podoba?[śmiech]
kas;
-polityka w ogóle zdaje się,iż chce udowodnić,iż jest zbiorem ścierw,uzurpujących sobie prawo do uznawania owej ścierwowatości jako normy politycznej...
quasi;
-znaczy..im większe ścierwo..tym bardziej od innych domaga się kultury,grzeczności i oznak dobrego wychowania?[śmiech]
kas;
-xactly... i praktyk potocznie uznawanych za uczciwe..
quasi;
-znaczy jak złodzieje,którzy domagają się,by ich nie okradano?[śmiech]
kas;
-xactly...albo jak tekst w "psach" pasikowskiego...
quasi;
-znaczy kamiński to taki pies...któ¶y w jednej ze scen filmu zdziwiony i przerażony mówi,iż do nich strzelają?
kas;
-xactly..taka mentalność psów komunistycznych,któ¶a żyła w totalitarnym monopolu na stosowanie agresji..przemocy i zabijania...


Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-12 09:42:19

omnis moriar


#1199 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 09:52






quasi;
-dwór brytyjski coraz bardziej zaczyna przypominać ideę...zakazanego miasta znanego z Chińskiej historii..
kas;
-xactly...a książę karol ostatniego cesarza..
quasi;
-z tym..że w przypadku GB nie zrobili z księcia urzędnika...
kas;
-xactly.. owe zakazane miasto w GB,to taki teatrzyk..w którym książę,królowa,książęta...grają role..
quasi;
-znaczy rezygnacja z władzy rzeczywistej uczyniła ich teatrem?
kas;
-xactly.. tak jak rezygnacja papieża z tytułu patriarchy zachodu...uczyniła lukę...wakat i szereg niezrozumiałych w zasadzie wydarzeń...
quasi;
-tak,jakby nagle maszynista wyskoczył z pociągu,którym kierował?
kas;
-xactly...albo autobusu...
quasi;
-znaczy rzeczywistość wirtualnych funkcji?
kas;
-xactly...wydaje się,iż za kierownicę chwyta kto chce i kiedy chce...jakby nie zdawali sobie sprawy..iż ów pojazd jest w ciągłym ruchu...

omnis moriar


#1200 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 09:54




omnis moriar


#1201 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 09:55

quasi;
-więc...kto z nich zabił papieża Jana Pawła Pierwszego?
kas;
-pewnie chcieli ocaleć...sadzając małpę z wadowic na stolcu watykańskim...

omnis moriar


#1202 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 09:59

quasi;
-ten obraz z wizerunkiem księżnej...
kas;
-niewąpliwie jest to wizja przyszłości...
quasi;
-wiele mówili..że ją obraz postarza..i różne inne rzeczy..
kas;
-nie powiedzieli tylko,że ma minę..jakby w usta jej ktoś piołun włożył...
quasi;
-znaczy coś dotrze do jej świadomości?
kas;
-xactly... gdzieś koło czterdziestki..

omnis moriar


#1203 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 10:05

-Ja jestem ojcem Matrixa,a ona jego matką.
- Wyrocznia.
- Litości.To ona odkryła,że 99%/% badanych...akceptuje program,póki ma wybór,choćby czuli to na poziomie podświadomości.Ta metoda działała,ale miała skazę.Stąd powstała anomalia systemowa,mogąca zagrażać całości.



_______________matrix rewolucje,rozmowa Neo z Architektem


Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-12 10:07:53

omnis moriar


#1204 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 10:14

quasi;
-skoro są tą ogromną częścią...stanowią więcej,niż owe 99%.... która akceptuje autodestrukcję,świadomie wybiera autodestrukcję....to o co im wszystkim chodzi?
kas;
-czemu się buntują? pewnie z tego,że owo ocalenie.. to wszystko działało,jak mechanizm zawarty w filmie dzień świstaka
quasi;
-znaczy można założyć..iż nastało jutro....
kas;
-i nie było takim samym dniem...dniem,w którym wiedzieli,co się wydarzy...a każdy kolejny dzień stawał się dniem coraz gorszym..
quasi;
-chcieli śnić jednakże... iż cały czas wracają do dnia poprzedniego?
kas;
-xactly... nawet teraz histerycznie próbują udawać,iż są wciąż piękni i młodzi..
quasi;
-ale nie udaje im się zaczarować rzeczywistości?
kas;
-xactly...ludzie śniący w matriksie umierają...zastępują ich inni..i udają,że śnią sny swoich poprzedników..że są swoimi poprzednikami...
quasi;
-ale nie da się ukryć..iż to tylko przebierańcy?
kas;
-xactly...złodzieje i oszuści...

omnis moriar


#1205 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 10:19

quasi;
-ostrzegałeś ich..mówiłeś,że mają płacić haracz...że stracą wszystko,jeśli będą udawali,że nieistniejesz...
kas;
-i że nie pozbawię ich możliwości wyboru?[śmiech]
quasi;
-xactly... ani konsekwencji wyboru,jakiego dokonają...
kas;
-cóż...

omnis moriar


#1206 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 10:19

quasi;
-ostrzegałeś ich..mówiłeś,że mają płacić haracz...że stracą wszystko,jeśli będą udawali,że nie istniejesz...
kas;
-i że nie pozbawię ich możliwości wyboru?[śmiech]
quasi;
-xactly... ani konsekwencji wyboru,jakiego dokonają...
kas;
-cóż...

omnis moriar


#1207 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 10:27

quasi
-bankowość...szwajcaria,bank watykański....pranie pieniędzy płynących ze zbrodni na narodach...
kas;
-sami niech sobie szukają odpowiedzi...
quasi;
-i to wszystko..dla jakiejś błahostki...kawałka kamienia zwanego szlachetnym..albo kawałka szlachetnego metalu...któremu nadają jakąś wartość.. jak monecie biliondolarowej?
kas;
-xactly...wszystko w ich świecie ma wartość..w odniesieniu do bezwartościowego kawałka kruszcu...na którym wybiją jakąś liczbę...
quasi;
-dość śmieszny jest w tym przypadku ów jeden grosz..mający w rzeczywistości wartość pięciu groszy?[śmiech]
kas;
-xactly.. nakład pracy i wartość metalu użytego do produkcji jednego grosza jest o cztery grosze wyższy od nominalnej wartości...jako złom przekracza wartość użytkową,jaką nadają tej monecie...
quasi;
-i z tego dla meneli większą wartość ma rozkręcanie i niszczenie urządzeń metalowych?[śmiech]
kas;
-rynek finansów to taka sama mentalność,jak mentalność owych złodziei metalowych elementów rzeczywistości...a działalnośc rynku finansów jest zbieżna w zasadzie z działalnością owych złomiarzy...
quasi;
-czyli.. w zasadzie owi złodzieje metalowych części... podobnie jak i finansiści..politycy,elity.. kierują się podobną mentalnością?
kas;
-xactly.. ważne jest co dla nich ma jaką wartość...bez względu na bezpieczeństwo i funkcjonowanie świata rzeczywistego..
quasi;
-znaczy działają na tej samej zasadzie,co p złomierze,którzy kradną wszystkie kratki zabezpieczające odpływy z ulicy?
kas;
-xactly...nie interesuje ich to,że tworzą w ten sposób jakieś zagrożenie...dla poruszajcych się po drodze...
quasi;
-ważny jest ich zysk?[śmiech]
kas;
-xactly.zysk wszelkiego ścierwa...

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-12 10:40:11

omnis moriar


#1208 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 10:45

quasi;
-czyli..z portretu księżnej kate...wynika,iż nie pójdzie drogą księżnej diany...drogą ucieczki od wampirycznej tajemnicy dworu królewskiego?
kas;
-xactly.. pogodzi się z pewną rolą...rolą bycia ofiarą spuścizny,dziedzictwa tronu...
quasi;
-znaczy coraz bardziej będą ją otaczali ludzie.. u których nie będzie znajdowała żadnego zrozumienia?
kas;
-xactly.. będzie..zapewne przez uczucie,jakim darzy męża...skupiała w sobie pewne energie...
quasi;
-wyzwalając jednocześnie wszystkich wokół?
kas;
-xactly.. jej los..co pokazuje portret..będzie coraz bardziej gorzki..
quasi;
-jak piołun?
kas;
-xactly....ale cicho sza...
quasi;
-teraz jeszcze bawi się..jak jeszcze jedna lalka wyprodukowana przez ojca?
kas;
-xactly....

omnis moriar


#1209 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 10:58

quasi;
-jest jeszcze jedna rzecz..z tym ich próbowaniem wymuszania zrozumienia ich i ich sytuacji..
kas;
-żyją iluzją jakiegoś przemieszczania się..owych sił w tych,którzy potrafią ich zrozumieć...którzy żyją ze zrozumieniem..
quasi;
-więc trafili do świata..w którym zrozumienie nie uwalnia ich od tego shitu duchowego,który sieją?
kas;
-wszystko wraca do tych,co siali...oczywiście odpowiednio pomnożone.. jak to na roli bywa..
quasi;
-jeden chwast..daje setki..tysiące nasion?
kas;
-xactly... są jak perz....ich dualizm to namnażanie się i za sprawą nasion,które sieją..i przez rozrastanie się systemu korzeniowego..

omnis moriar


#1210 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 11:00

quasi;
-perz..czyli psia trawa inaczej nazywając..
kas;
-wszystkie ich systemy hierarchczne..bazują na modelu obrastania ziemi perzem...i rozrastaniem struktur,jak systemu korzeniowego perzu...i rozsiewania się nasion na powierzchni...
quasi;
-randoup?[śmiech]
kas;
-xactly...

omnis moriar


#1211 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 11:01

Działanie lecznicze perzu

W starożytności i w średniowieczu perz był znaną rośliną leczniczą stosowaną przy stanach zapalnych układu oddechowego, dla "oczyszczenia krwi", kamicy nerkowej i obstrukcji. Ususzone i zmielone kłącza perzu dodawano do chleba lub mlecznych zup, z dodatkiem kaszy. Z kłączy perzu wytwarzano również piwo i gorzałkę. Zawarte w perzu substancje (azotan potasu, mannitol, kwas glikolowy i glicerolowy) zwiększają wydalanie moczu a w nim, szkodliwych substancji przemiany materii, głównie mocznika i chlorków. Inozytol zapobiega odkładaniu się w wątrobie cholesterolu, zmniejsza poziom tłuszczów w krwi i przeciwdziała stłuszczeniu wątroby. Rozpuszczalna krzemionka łagodzi stany zapalne błon śluzowych, przyśpiesza ich regenerację, zmniejsza przepuszczalność naczyń włosowatych, poprawia zdrowotność tkanki łącznej i skóry. Odwary z kłączy perzu stosowane są w leczeniu nieżytu przewodu pokarmowego, lekkich schorzeniach nerek i kamicy, przy zatruciach i zaparciach, do nasiadówek przy hemoroidach, niewydolności wątroby, złej przemianie materii i schorzeniach skórnych.

omnis moriar


#1212 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 11:09

quasi;
-właściwie..tworzą rynek finansów,który doskonale może obejść się..bez gospodarki...
kas;
-tworzą system jałowego obrotu gotówką...czy też już nawet bezgotówkowego dopisywania kwot do stanów swoich kont...

omnis moriar


#1213 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 11:13

quasi;
-więc...ci co wchodzą w skład..ci którzy współtworzą owe systemy hierarchiczne..co to się rozrastają jak ów perz...globalnie..
kas;
-można im przypisać schorzenia,które perz leczy...
quasi;
-znaczy.. można wykorzystać ziołolecznicze właściwości perzu?
kas;
-xactly.. w rzeczywistości poczują się,jakby atakowali ich dusiołki... i inne mentalne stwory.. nocne i dzienne zmory...
quasi;
-tworzące przestrzeń hipochondrycznych urojeń?
kas;
-xactly...

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-12 11:14:17

omnis moriar


#1214 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 11:15


DUSIOŁEK



Szedł po świecie Bajdała,

Co go wiosna zagrzała -

Oprócz siebie - wiódł szkapę, oprócz szkapy - wołu,

Tyleż tędy, co wszędy, szedł z nimi pospołu.



Zachciało się Bajdale,

Przespać upał w upale,

Wypatrzył zezem ściółkę ze mchu popod lasem,

Czy dogodna dla karku - spróbował obcasem.



Poległ cielska tobołem

Między szkapą a wołem,

Skrzywił gębę na bakier i jęzorem mlasnął

I ziewnął wniebogłosy i splunął i zasnął.



Nie wiadomo dziś wcale,

Co się śniło Bajdale?

Lecz wiadomo, że szpecąc przystojność przestworza,

Wylazł z rowu Dusiołek, jak półbabek z łoża.



Pysk miał z żabia ślimaczy -

(Że też taki żyć raczy!) -

A zad tyli, co kwoka, kiedy znosi jajo.

Milcz gębo nieposłuszna, bo dziewki wyłają!



Ogon miał ci z rzemyka,

Podogonie zaś z łyka.

Siadł Bajdale na piersi, jak ten kruk na snopie -

Póty dusił i dusił, aż coś warkło w chłopie!



Warkło, trzasło, spotniało!

Coć się stało, Bajdało?

Dmucha w wąsy ze zgrozy, jękiem złemu przeczy -

Słuchajta, wszystkie wierzby, jak chłop przez sen beczy!



Sterał we śnie Bajdała

Pół duszy i pół ciała,

Lecz po prawdzie niedługo ze zmorą marudził -

Wyparskał ją nozdrzami, zmarszczył się i zbudził.



Rzekł Bajdała do szkapy:

Czemu zwieszasz swe chrapy?

Trzebać było kopytem Dusiołka przetrącić,

Zanim zdążył mój spokój w całym polu zmącić!



Rzekł Bajdała do wołu:

Czemuś skąpił mozołu?

Trzebać było rogami Dusiołka postronić,

Gdy chciał na mnie swej duszy paskudę wyłonić!



Rzekł Bajdała do Boga:

O, rety - olaboga!

Nie dość ci, żeś potworzył mnie, szkapę i wołka,

Jeszcześ musiał takiego zmajstrować Dusiołka?



____________-leśmian

omnis moriar


#1215 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 11:19

http://pl.wikipedia....ologia_nordycka


Ymir uosabia siły natury i jest zdolny do samorództwa, na początku dziejów rodzi Thursonów (olbrzymy Szronu) i Asów (bogów). Asowie są z tej samej substancji co Ymir ale są dodatnim biegunem historii. W dalszych dziejach Asowie zgładzili Ymira, a z jego ciała stworzyli Midgard. Z resztek Ymira Asowie stworzyli karłów. Ludzie natomiast pojawili się samoistnie i byli bezwolni. Midgard jest na początku światem bogów, ludzie są istotami drugoplanowymi pozbawionymi woli, rozumu, czucia, ruchu i oddechu. Te cechy nadają im Odin, Wili i Wi, synowie Buriego, ojca Asów (znanymi w kulturze popularnej jako bogowie). Zmiana cech ludzi i ich miejsce w historii następuje w momencie pojawienia się Norn (olbrzymek wieszczek) i ich przepowiednią Ragnarök – walki na końcu czasów. Ludzie zostają sojusznikami Asów w przyszłej walce z olbrzymami. W tej chwili również Odin zsyła śmierć [u]niezależnie od swojej woli [/u]oraz tworzy Valhallę, miejsce, gdzie polegli wojownicy oddają się ćwiczeniom i niesamowitym biesiadom by stawić czoła walce w dniu Ragnarök.

omnis moriar


#1216 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 11:26

quasi;
-kapłani...owo zbrodnicze plemię...bez owej bojaźni bożej...
kas;
-żeby nie rzec..iż bardziej,niż ci,co się jak bogowie mają zbrodnicze?
quasi;
-no.. jakby ponad Bogiem się ustanowili...

omnis moriar


#1217 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 11:32

quasi;
-Komorowski....jakby podświadomie uczynił z siebie gołowąsa....
kas;
-no.. jakby się przygotował na owo popie wychwalanie go do podjęcia się dzieła bycia ojcem narodu..
quasi;
-symbolika wąsa...wąs szlachecki,kozacki,wałęsy,stalina...
quasi;
-symbolika brody jako symbol władzy w wielu kulturach...również starożytnych...
kas;
-czerwone buty Imperatora...ktoremu kłaniają się mimo woli..
quasi;
-owa legenda,wedle której Sobieski wjeżdżając do Wiednia..nie ukłonił się pierwszy..tylko mu się koń potknął?
kas;
-xactly..ustępowanie miejsca w świecie grzecznej kultury..
quasi;
-starszym,kalekim,w ciąży?
kas;
-xactly... na grzecznośc nakłada się tworzenie zwierzęcej hierarchii...

omnis moriar


#1218 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 11:58

quasi;
-wydaje się,iż ich dobe samopoczucia wynika niejako z tego,że jakąś padlinę ustawili,czy też sama się usatwiła jako coś w rodzaju tarczy...
kas;
-znaczy masz na myśli tego ich Jezusa?
quasi;
-xactly... jakby miało znaczenie to,że ktoś za nich nadstawi karku..czy też bedzie nadstawiał wciąż..i wciąż...
kas;
-a oni,jak za kuloodporną szybą będąc sobie robili dobre miny do złej gry?
quasi;
-no... z tym,że chyba popełnili karygodny błąd...z tymi swoimi zaczepnymi działaniami w świecie poza ową...ochronką...
kas;
-ich tarcza już dawno zgniła..to iluzja jest,podtrzymywana wiarą..
quasi;
-tych,któ¶ych atakują i na których żerują?
kas;
-xactly....

omnis moriar


#1219 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 12:05

quasi;
-jak to miało zadziałać.. bo nie da się ukryć..iż to,co się dzieje w świecie.. to,co się dzieje w świecie rzeczywistym,w szczególności co związane jest z agresją...
kas;
-wygląda to na rozłożoną projekcję w czasie tego,co mnie trafiło onegdaj... kilka lat temu...jako jakaś niezrozumiała kumulacja...energetyczna..
quasi;
-dziś już się śmiejesz z tego..że wtedy... postrzegali w tobie każdego ze sprawców zbrodni i niegodziwości,któ¶e rozwijają się w ich świecie w akcję...
kas;
-xactly.. pewnie miałem zginąć razem z tymi zbrodniami..
quasi;
-ale żeby nagle i irracjonalnie...ludzie wokół patrzyli na ciebie..jakbyś im krzywdę wyrządził...
kas;
-no..ów irracjonalny pierwiastek zaburzający postrzeganie mnie przez otoczenie...

omnis moriar


#1220 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 12:11

quasi;
-ile warte są miliardy tych wszystkich bogaczy...w USA..w kontekście zadłużenia państwa,w którym się zawierają?
kas;
-tyle,co ta moneta,której nadadzą wartość biliona dolarów...
quas;
-a gdziekolwiek chcieliby uchodzić za bogaczy...skończą jak ów Depardieu w Rosji?[śmiech]
kas;
-xactly... nie ma ucieczki w tym świecie...
quasi;
-więc tak naprawdę...dolar ma jeszcze wartość..bo w takich krajach,jak Polska istnieje kult dolara?
kas;
-xactly...gówno w Polsce nadaje wartość dolarowi...
quasi;
-w sumie...depardieu przed czym uciekał panicznie?
kas;
-przed władzą,która wierzy w jego bogactwo...w to,że jest bogaty...
quasi;
-jest,czyli coś trwałego?
kas;
-xactly...bogatym się bywa..


Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-12 12:32:29

omnis moriar


#1221 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 12:43




omnis moriar


#1222 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 12:44




omnis moriar


#1223 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 12:46




omnis moriar


#1224 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 12:48

http://www.filmweb.p...on Triera-76184


Pornograficzna "Nimfomanka" kolejnym projektem Von Triera

omnis moriar


#1225 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 12:49




omnis moriar


#1226 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 12:55

www.youtube.com/watch?v=1y6smkh6c-0


Swedish House Mafia - Don't You Worry Child

Był taki czas, gdy patrzyłem w oczy mojego ojca
W szczęśliwym domu, byłem królem na złotym tronie
Te dni przeminęły i teraz wspomnienia wiszą już tylko na ścianie
Wciąż słyszę dźwięki miejsca gdzie się urodziłem

Na górze, za niebieskim jeziorem
Tam, gdzie miałem swój pierwszy zawód miłosny
Wciąż pamiętam jak to wszystko się zmieniało
Mój ojciec powiedział:
Nie martw się, nie martw się dzieciaku!
W niebie mają już plan dla Ciebie
Nie martw się, nie martw się dzieciaku!
Yeah!

Nie martw się, nie martw się!
Yeah!
Ooh ooh ooh ooooh!
W niebie mają już plan dla Ciebie
Ooh ooh ooh ooooh!

Był taki czas, gdy poznałem dziewczynę inną niż wszystkie
Rządziliśmy światem
Myślałem, że nigdy nie stracę jej z oczu
Byliśmy tacy młodzi
Cały czas o niej myślę
I wciąż słyszę tą piosenkę
Przypominającą mi o przyjacielu

Na górze, za niebieskim jeziorem
Tam, gdzie miałem swój pierwszy zawód miłosny
Wciąż pamiętam jak to wszystko się zmieniało
Mój ojciec powiedział:
Nie martw się, nie martw się dzieciaku!
W niebie maja już plan dla Ciebie
Nie martw się, nie martw się dzieciaku!
Yeah!

Nie martw się, nie martw się dzieciaku!
W niebie mają już plan dla Ciebie
Nie martw się, nie martw się!
Yeah!
Ooh ooh ooh ooooh!
W niebie mają już plan dla Ciebie
Ooh ooh ooh ooooh!
Yeah!


Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-12 12:56:36

omnis moriar


#1227 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 13:04




omnis moriar


#1228 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 13:09

quasi;
-gdyby tak...spojrzeć na nich z innej perspektywy....
kas;
-np z perspektywy handlu bronią?
quasi;
-xactly.. okazałoby się,iż państwa,których rządy zamieszane są w handel bronią... w krajach tych dochodzi do strzelanin,w których giną ludzie i dzieci..podobnie,jak w krajach,do których ową broń sprzedają...
kas;
-a..i że szukają jakichś połowicznych rozwiązań problemów związanych z posiadaniem broni?
quasi;
-no.. nigdy nie patrzą na problem globalnie..włączając w to swoją winę...

omnis moriar


#1229 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 13:11




omnis moriar


#1230 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 13:18

http://www.wysokieob...pomarancze.html


dzieci są ich przyszłością....jakie obrzydliwe,zadufane w sobie ścierwa...wydaje się wam,że do przyszłości wystarczy wam jakiś królewski bękart,o którego interesy zadbacie?

omnis moriar


#1231 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 13:19




omnis moriar


#1232 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 13:21




omnis moriar


#1233 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 13:31




omnis moriar


#1234 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 13:35

Pytanie: Czym jest pochwycenie Kościoła?

Odpowiedź: Słowo “pochwycenie” nie pojawia się w oryginale Biblii. Myśl o pochwyceniu jest jednak myślą biblijną. Pochwycenie Kościoła jest wydarzeniem, przez które Bóg zabierze wszystkich wierzących z ziemi, aby rozpocząć sprawiedliwy sąd nad ziemią, inaczej zwany uciskiem. Pochwycenie Kościoła, inaczej zwane paruzją, zostało opisane po raz pierwszy w 1 Liście św. Pawła do Tesaloniczan 4:13-18 i w 1 Liście do Koryntian 15:50-54. 1 List św., Pawła do Tesaloniczan 4:13-18 opisuje pochwycenie jako wydarzenie, gdzie Bóg wzbudza z martwych wszystkich wierzących, którzy umarli, i daje im chwalebne ciała, i potem opuszczają oni ziemię wraz z wierzącymi, którzy jeszcze żyją, którym także zostały dane pełne chwały ciała. „Sam bowiem Pan zstąpi z nieba na hasło i na głos archanioła, i na dźwięk trąby Bożej, a zmarli w Chrystusie powstaną pierwsi. Potem my, żywi i pozostawieni, wraz z nimi będziemy porwani w powietrze, na obłoki naprzeciw Pana, i w ten sposób zawsze będziemy z Panem” (1 List św. Pawła do Tesaloniczan 4:13-18).

1 List św. Pawła do Koryntian 15:50-54 skupia się na tym, że pochwycenie będzie trwało zaledwie kilka chwil, jak i na pełnych chwały ciałach, które otrzymamy. „Oto ogłaszam wam tajemnicę: nie wszyscy pomrzemy, lecz wszyscy będziemy odmienieni. W jednym momencie, w mgnieniu oka, na dźwięk ostatniej trąby - zabrzmi bowiem trąba - umarli powstaną nienaruszeni, a my będziemy odmienieni” (1 List św. Pawła do Koryntian 15:51-52). Pochwycenie jest chwalebnym wydarzeniem, którego wszyscy powinniśmy wyczekiwać. Wtedy nareszcie zostaniemy uwolnieni od grzechu. Będziemy od tej chwili na zawsze doświadczali Bożej obecności. Jest o wiele za dużo teologicznego rozważania na temat znaczenia I zasięgu pochwycenia. Bóg tego nie chce. Zamiast tego, jak mówi Pismo Święte, Bóg chce, byśmy „zachęcali się nawzajem tymi słowy.”




quasi;
-trochę trzeba by pozmieniać...[śmiech]
kas;
-znaczy sqrwysynów co to się mają za kościół przycisnąć?
quasi;
-no..jakoś tak się od sądu migają...razem z jakimś gównem ludzkim,co to sobie żyje,jak u Pana Boga za piecem...jakby ich sąd nie dotyczył...

omnis moriar


#1235 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 13:39

quasi;
-sądzisz...więc będziesz sądzony...
kas;
-no i? mam się uginać pod ich naporem?jak nie przymierzając ich sędziowie?
quasi;
-nie..no..surowo ich osądzasz...taką miarą będziesz sądzony...
kas;
-no to co? jeśli sprawiedliwie..to czym mam się przejmować?

omnis moriar


#1236 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 14:03

http://warszawa.gaze...mniej.html?bo=1


quasi;
-od czego ta płyta lotniska taka...podziurawiona?
kas;
-od wody święconej..[śmiech]


Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-12 14:07:18

omnis moriar


#1237 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 14:13

quasi;
-jacuś....oni chyba na poważnie nie wiedzą...z kim zadarli... na kogo napadli...i do kogoś ośmielają się rozmawiać..[śmiech]
kas;
-i co?mam się tym przejmować?
quasi;
-w sumie..ta ich różnorodoność.. między innymi w kwestiach różnorodności wyznań religijnych,prawosławia,lewosławia..i reszty ewangelików i innych sekt..o innych religiach nie wspominając...
kas;
-wydawać by się mogło,iż ja,czyli mikroświat,który stanowi o świecie makro...
quasi;
-znaczy jest jakiś nacisk na to,byś uznawał wszystko w ich świecie za równoprawne?
kas;
-xactly... jakby siła ich oddziaływania skupiała się na tym,bym wszystkich traktował jako nie tyle cześci prawdy,co każdą opcję za prawdę...
quasi;
-to tak,jakby np wszystkie kobiety chciały,byś je kochał wszystkie tak samo,a jednocześnie każda rościła sobie prawo do bycia kochaną najmocniej?[śmiech]
kas;
-xactly...
quasi;
-znaczy..ich świat nie jest w zsadzie dla ciebie płaszczyną,na której dokonujesz jakiegokolwiek wyboru?
kas;
-xactly... moja sytuacja jest taka,że każdemu i każdej mam przyznawać rację... bez analizowania,bez jakiegokolwiek zastanawiania się...
quasi;
-znaczy ty i twój świat okazuje się być płaszczyzną egzekwowania ich urojeń?
kas;
-xactly... o ironio.. egzekwowania ich wyobrażeń i powinności Boga Wszechmogącego,Absolutu...
quasi;
-który mówiąc kolokwialnie,kocha ich wszystkich jednako?
kas;
-xactly...
quasi;
-czyli..prawdę powiedziawszy..nawet nie możesz przyznać nikomu z nich racji?
kas;
-xactly..wszyscy mają swoją rację...
quasi;
-idąc dalej...wedle tych ich wyobrażeń...jakby twoim obowiązkiem było wspierać ich wszystkich razem,i każdego z osobna?
kas;
-xactly...mówiąc kolokwialnie,jak ojciec swe dzieci...
quasi;
-to czemu oni walczą między sobą...skoro nikomu z nich nie możesz dać więcej,niż innym?albo nie możesz jednej kobiety kochać bardziej,niż innych?
kas;
-bo nawet ta jedna będzie miała pretensje,że innym nie daję tego samego,co jej?[śmiech] a taki durny świat...
quasi;
-no... takie to sprzeczne.. bo jednocześnie będzie miała pretensje,że dla innych nie jesteś taki,jak dla niej,a z drugiej będzie zazdrosna...o inne...[śmiech]
kas;
-widać mają wpisane szaleństwo..gdy zbliżą się do Absolutu...


Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-12 14:26:52

omnis moriar


#1238 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 22:41




omnis moriar


#1239 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 22:54

qasi;
-w rzczywistości,którą tworzą..nie ma niczego sensowniejszego niż....
kas;
-śmierć?odejście z ich śwata? opuszczenie ich?xactly.. nie ma niczego sensowniejszego...
quasi;
-więc....dlaczego nie możesz odejść? tak po prostu...
kas;
-nie wiem..może zawsze chcą odejść ze mną...
quasi;
-nie jest to mozliwe..dlatego dzieje się w tej rzeczywistości?
kas;
-xactly....

omnis moriar


#1240 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 23:01

quasi;
-skąd w nich..ten pomysł...że ktos ma jakieś ścierwa przekonywać do czegoś rozumnego?
kas;
-nie wiem... bezmózgie ścierwa winny zdychać..nie są do niczego potrzebne..
quasi;
-ale robią z te,o..elity..[śmiech]
kas;
-w ramach tego co nazywają pokojem,cyli przerwą między wojnami? xactly... ścierwa żyją z tego,że w czasie pokoju dominują ścierwa...
quasi;
-jak młody stuhr?
kas;
-młody,stary...co za różnica.... pokój to czas,w którym ścierwa i qrwy mają bal...

omnis moriar


#1241 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 23:09

www.youtube.com/watch?v=guJ25FxCwmY

Śpisz pięknie tak
Po kątach cisza gra
Szkoda słów...
Resztę dopowie księżyc
Śpisz, staram się
Oddychać szeptem
Pościel jeszcze pachnie
Ogniem naszych ciał

Ref.:
Kiedyś znajdę dla nas dom
Z wielkim oknem na świat
Znowu zaczniesz ufać mi
Nie pozwolę Ci się bać
Kiedyś wszystkie czarne dni
Obrócimy w dobry żart
Znowu będziesz ufał mi
Teraz śpij...

Wiem, dobrze wiem
Potrafię ranić tak jak nikt, przykro mi
Nie wiem co robić, gdy płaczesz
Już nie śmiejesz się - jak kiedyś
Wszystko jest inaczej...
Kolejny raz proszę Cię,
o ostatnią szansę .

Ref. Kiedyś znajdę dla nas dom,
Z wielkim oknem na świat.
Znowu będziesz ufał mi.
Nie pozwolę Ci się bać.
Kiedyś wszystkie czarne dni,
Obrócimy w dobry żart.
Znowu będziesz ufał mi.

Teraz śpij...




You're sleeping, a beauty piece
The rooms' cornern vibrate with silence
No need for words ...
The moon will add (say) the rest
As you sleep, I try to
Breathe quiter than a whisper
as the bedclothes still remember the fire
of our bodies

Ref.:
One day I shall find us home
with a big window to the world
You are going to trust me, as you did
I'll protect you from all fears
One day all those black days
We shall turn into a joke
You are going to trust me, as you did
But now - sleep ...

I know, oh, how well,
that I can hurt stronger than anyone - I am so sorry
I can't do anything when you cry
and you no longer laugh
Everything has changed ...
But I ask for the last chance, once again

Ref.:
One day I shall find us home
with a big window to the world
You are going to trust me, as you did
I'll protect you from all fears
One day all those black days
We shall turn into a joke
You are going to trust me, as you


Zmieniony przez - kasownick w dniu 2013-01-12 23:10:16

omnis moriar


#1242 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 23:13

quasi;
-zrezygnowałeś... uczą się przegrywać,ale nie potrafią sobie poradzić z czyjąś rezygnacją? [śmiech]
kas;
-przecież są tak wielcy...piękni i wspaniali...[śmiech]
quasi;
-nic tylko na ich wielkość naszczać?
kas;
-xactly...

omnis moriar


#1243 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 23:19




omnis moriar


#1244 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 23:19




omnis moriar


#1245 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17178 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 23:26

quasi;
-w zasadzie...wyczerpały się powody,dla których miałbyś pozostawać w tej obmierzłej rzeczywistości...
kas;
-xactly...wyczerpały się... stanowią jkąś cywilizację ścierw...
quasi;
-która na czyjś i czyimś kosztem musi się bawić?[śmiech]
kas;
-to wydaje się jedynym powodem,dla którego mam problem z tym,żeby odejść...
quasi;
-ścierwo nie będzie miało na czyj koszt udawać jakiejś kultury? [śmiech] i sztuki?
kas;
-xactly... skończy się ścierw życie,jeśli nie będzie kogo okraść...
qauasi;
-naprawdę..tacy są mierni?
kas;
-sami niech sobie odpowiedzą na to pytanie..
quasi;
-pewnie zaślepia ich przszłość ich bękartów..
kas;
-a co mnie ich bękarty obchodzą?[śmiech]

omnis moriar


#1246 kasownick

kasownick

    on

  • Members