Skocz do zawartości




Zdjęcie

Papież


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1085 odpowiedzi w tym temacie

#1 Agresja

Agresja

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 152 postów

Napisano 10 styczeń 2005 - 23:40

Witam
Matka moja troche sie interesowała Nostradamusem i przepowiedniami nie tylko jego, i mówiła że po śmierci nasza papieża Jana Pawła II ponoć papieżem ma zostać murzyn i nasza religia chrześcijańska będzie upadać. Czy to jest prawda ?

Zmieniony przez - baksu w dniu 2007-10-19 20:40:47

#2 Barakus

Barakus

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów

Napisano 10 styczeń 2005 - 23:41

podobno

#3 Agresja

Agresja

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 152 postów

Napisano 10 styczeń 2005 - 23:45

To morze Bóg jest czarny ? zastanawiał sie ktoś moze

#4 fenio1

fenio1

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 10 styczeń 2005 - 23:54

Podobno Bog nie jest postacia materialna wiec nie moze byc czarny czy bialy


Zmieniony przez - fenio1 w dniu 2005-01-10 23:55:29

#5 Agresja

Agresja

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 152 postów

Napisano 10 styczeń 2005 - 23:55

Bóg stworzył człowieka na swoje podobieństwo ponoć

#6 Ziyo

Ziyo

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 92 postów

Napisano 11 styczeń 2005 - 01:37

Nie wiem pewnie był już ten tekst ale go przytoczę.(tekst nie mój)

PROROCTWA STOLICY APOSTOLSKIEJ
Przez kilkanaście minut zakonnicy obserwowali namiestnika Boga siedzącego z głową zwieszoną na piersi i nikt nie miał odwagi przerwać tego głębokiego snu. Po jakimś czasie Pius X ocknął się, a zebrani dostrzegli w jego oczach przerażenie graniczące z paniką.
- Bracia - przerwał grobową ciszę papież. - To, co przed chwilą dane mi było zobaczyć we śnie, jest zatrważające. Widziałem Rzym skąpany we krwi księży i biskupów, widziałem któregoś z papieży jak w ucieczce rzuca się do wypełnionego zwłokami Tybru i tonie. Ujrzałem nasze świątynie w gruzach i wiernych, którzy je podpalają. Nie wiem, kim był ów papież, ale z całą pewnością nie był Włochem. Dzień Sądu nadejdzie, gdy w świętym Rzymie rozpadnie się Koloseum...
Czterdzieści pięć lat później, na początku 1954 roku, rozeszły się po Rzymie pogłoski o bliskim końcu świata. Pojawiły się nawet pierwsze oznaki paniki. Rząd włoski nieoficjalnymi kanałami starał się wywrzeć nacisk na Watykan, by ten oficjalnie zaprzeczył pogłoskom. Źródłem niepokojów stało się wzniesienie wokół Koloseum sieci rusztowań. Starożytny amfiteatr począł się bowiem rozpadać. Specjaliści wychodzili ze skóry, by udowodnić, że rysy i pęknięcia powstałe w murach budowli są jedynie powierzchowne i nie grożą zawaleniem. Środki przekazu pełne były sprzecznych wieści. A Watykan milczał. Jak zwykle - niczego nie potwierdzał i niczemu nie przeczył. Większość komentatorów uważała, że taka postawa nie jest niczym nadzwyczajnym. Ale ścisłe grono wtajemniczonych wiedziało, że kryje się za tym coś więcej...

Wróćmy jednak do dnia, w którym papież Pius X miał swoje widzenie podczas niespodziewanej drzemki. Otworzono wtedy tajne księgi proroctw Jana Bosco i purpuratów zaskoczyła zadziwiająca zgodność między widzeniem Piusa X a istniejącymi w dokumentach zapisami. Poszukiwania innych proroctw dotyczących Watykanu również zakończyły się wielką niespodzianką. Odnaleziono przepowiednie św. Malachiasza, spisane w 1595 roku przez zakonnika benedyktyńskiego Arnoldo de Wion z klasztoru Świętej Justyny w Padwie. Proroctwa te, skonfrontowane przez specjalną komisję watykańską z przepowiedniami Sybilli greckiej (imię Sybilli w czasach przedchrystusowych nadawano wszystkim kobietom jasnowidzom), spisane w dziewięciu księgach, dały zadziwiający obraz losów papiestwa. Na dodatek pokrywały się z przepowiedniami Nostradamusa! Po kilkunastu tygodniach pracy, komisja zdołała z wszelkich odnalezionych zapisków dotyczących losów Kościoła i papieży stworzyć jeden spójny dokument. To co z niego wynikało nie napawało optymizmem.

Przede wszystkim los Kościoła wydawał się być przesądzony, a jego panowanie w chrześcijańskim świecie miało trwać jeszcze tylko przez siedemdziesiąt jeden lat - do 2025 roku.
Proces powolnego zanikania władzy Watykanu i duchowego przywództwa papieży miał się zacząć od tajemniczej śmierci "księżycowego papieża", którego pontyfikat potrwa zaledwie kilka tygodni, a jego światłość nie rozbłyśnie, hamowana przez zakulisowe cienie. Papież ten zdąży jedynie zaświecić światłem odbitym - jak księżyc.
Następnym papieżem będzie "papież słońca", co wędrując nieustannie po ziemi - jak słońce po nieboskłonie - poczyni starania o zjednoczenie dawnych schizmatyków i pojednanie z judaizmem. Jego wysiłki nie przyniosą jednak spodziewanych efektów. Przyjdzie kolej na "gałązkę oliwną" - papieża, który całą swoją działalność poświęci na połączenie wiary chrześcijańskiej z "nową wiarą - nowego wieku". Te starania też nie przyniosą rezultatów.
Na koniec przyjdzie papież obcej rasy, który stanie się - wbrew swojej woli - papieżem apokalipsy. Zginie wraz z całym Rzymem, w ogniu oczyszczenia.
Ci czterej ostatni papieże nazwani zostali w księgach odpowiednio:
De mediae lunae - mediator księżyca,
De labore solis - trud słońca,
De gloria olivae - chwała drzewa oliwnego,
Pietro Romano - Piotr rzymski.

Według komentatorów "mediator księżyca" to Jan Paweł I, którego trzydziestorzydniowy pontyfikat przypominał pojawiający się i znikający meteor. Jego kilkutygodniowe panowanie przypominało zaledwie kilka faz księżyca, a próby mediacji z dostojnikami Watykanu o zmianę oblicza Kościoła zaplanowaną już przez Pawła VI (odbite światło) zakończyły się tajemniczą śmiercią papieża.
"Trud słońca" to Jan Paweł II - papież pielgrzym. Ze swojego pontyfikatu uczynił ciągłą wędrówkę (jak słońce po nieboskłonie) i zrobił pierwszy ogromny krok w stronę pojednania z judaizmem - 16 marca 1998 roku Watykan ogłosił dokument, w którym przeprosił Żydów za wszelkie prześladowania jakich doznali od chrześcijan na przestrzeni wieków. Kardynał Edward Cassidy określił to jako największy akt skruchy w dziejach Stolicy Piotrowej. Według przepowiedni słońce Jana Pawła II ma zakończyć swoją wędrówkę w sierpniu tego roku. Nie wiadomo jednak, czy zapowiada to śmierć papieża, czy tylko koniec jego podróży po świecie. Miejmy nadzieję, że chodzi o to drugie.

Następnym będzie "chwała drzewa oliwnego" - papież, którego pontyfikat przypadnie na czas ogromnego rozwoju wiary w zjawiska paranormalne - epokę New Age. Z jednej strony rozpocznie się ogromny, masowy odwrót wiernych od Kościoła, a z drugiej wszelkie zjawiska paranormalne opanują ludzkie umysły i staną się samodzielną religią z milionami wyznawców. Osiągnie to tak niebywałe rozmiary, że papież będzie zmuszony szukać porozumienia z wyznawcami nowej wiary. Przeniesie się też czasowo do Mediolanu. Do Rzymu już nie zdąży powrócić.
"Piotr rzymski" - ostatni papież w historii Kościoła katolickiego - tym razem czarnoskóry, podobnie jak pierwszy Piotr, stanie oko w oko z prześladowaniem chrześcijan. Zostanie papieżem apokalipsy - czasu gwałtownych wojen chrześcijańsko-muzułmańskich i krwawych konfliktów maoistyczno-buddyjskich. Największym z nich będzie wojna chińsko-indyjska. Potem na równinach Azji pojawi się wódz - antychryst, który usunie mędrców Indii i Tybetu. Ujarzmi tłumy, wzniecając zjawiska podobne do cudów i wszyscy upadną do jego stóp. Szatan - duch zła - obdarzy go całą swoją mocą. Tak "uzbrojony" rozpocznie ludobójczą wojnę angażując dwieście milionów ludzi, by podbić Zachód. Będzie to już akt końcowy. Rzym zniknie, a świat poddany zostanie oczyszczeniu przez ogień. Ostatni papież przeżyje to wszystko, by odejść wraz z Wiecznym Miastem.

Można wierzyć lub nie w te przepowiednie. Warto jednak, nim odrzucimy je z ironiczym uśmiechem, zastanowić się nad dwiema rzeczami. W jaki sposób, w XVI wieku, zdołano przewidzieć śmierć Jana Pawła I? Dlaczego powiązano z Janem Pawłem II komunikat Watykanu o stosunku Stolicy Apostolskiej do Żydów, jeżeli nawet my, współcześni, jeszcze kilka miesięcy temu nie braliśmy tego w ogóle pod uwagę. Skoro spełniła się połowa przepowiedni - czyżby miała sprawdzić się i druga?

#7 lolo125

lolo125

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 521 postów

Napisano 11 styczeń 2005 - 07:44

sklonny jestem zgodzic sie z tym, co dotyczy new age i kosciola, ale pozostale wydarzenia Biblia przedstawia w innym swietle

#8 Franczes

Franczes

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 276 postów

Napisano 11 styczeń 2005 - 14:54

Ciekawe co sie bedzie ze mną działo . . .

#9 _boru_

_boru_

    1

  • Members
  • PipPip
  • 29 postów

Napisano 11 styczeń 2005 - 15:31

Koniec świata miał być w 2000 roku . Coś nie wyszło ( ) i teraz wymyślono nowe proroctwo pt. '' po śmierci Jana Pawła II papiezem zostanie murzyn i wtedy bedzie koniec świata "
A nie słyszeliście może '' nie znacie dnia ani godziny " ?

" To morze Bóg jest czarny ? zastanawiał sie ktoś moze "



#10 Kapłanka

Kapłanka

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 179 postów

Napisano 11 styczeń 2005 - 15:53

107 epigram św Malechiusza : "Podczas ostatnich prześladowań Świętego Kościoła Rzymskiego rządzić będzie Piotr Rzymianin, który przyniesie swojemu stadu wiele zmartwień ; potem miasto siedmu wzgórz zostanie zniszczone i straszliwy sędzia będzie sądził lud"

Czterowiersz 56 Centaurii V Nostradamusa :
"Z powodu śmierci bardzo starego papieża
Wybrany zostanie Rzymianin w bardzo
dobrym wieku
Będzie się o nim mówiło, że osłabi Tron
[Piotrowy]
Jednak będzie go długo dzierżył w bólu"

Nostradamus i św Malachisz skłonili się do tych samych wniosków ;
a.)religia podupadnie
b.)odejdzie stary papież
c.)papiezem bedzie Rzymianin ( może być on czarny ;) jest to potencjalnie możliwe)
d.)można wyczuć zapowiedź Sądu ostatecznego (Straszliwy sędzia)
e.)ma upaść ostolica apostolska czyli następny papiez moze byc ostatni...

#11 lolo125

lolo125

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 521 postów

Napisano 11 styczeń 2005 - 15:56

polecam zbadac jak Biblia opisuje "swiety kosciol rzymski"

#12 Asmadeus

Asmadeus

    1

  • Members
  • PipPip
  • 17 postów

Napisano 11 styczeń 2005 - 16:42

To nie jest śmieszne, konec świata w 2000r ogłosili światkowie jechowy!!! a nie ko0ściół!!!!!!!!!!

#13 wwl545a

wwl545a

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 65 postów

Napisano 12 styczeń 2005 - 01:08

To ja może przypomnę jak głośno w mediach było w 1997 roku, iż ma to być ostatnbi rok pontyfikatu Jana Pawła II, i że on umrze, a jego następcą będzie jeden z czarnoskurych kardynałów.

Co do nostradamusa i przepowiedni (nietylko jego autorstwa). Są to teksty nieczytelne i niezrozumiałe, w szczegulniści jak się zobaczy orginalne teksty, bez względu na to czy umnie się to przeczytać, czy nie. Celem każdego "proroka" było zawarcie swojej wiedzy o przyszłości, ale ta wiedza została tak zawarta, aby nikt (albo prawie nikt) niemugł się jej doczytać. Przepowiednie stają się jasne, jak się wypełnią.

Jeżeli chodzi o okres panowania Jana Pawła I i życie Jana Pawła II - w historii można się dopatrzeć niejednego przykładu takich pomntyfikatów,a przepowiednia nieprecyzuje imion papieży.Przepowiednie te mogą sie wypełniać, jak i mogą się zacząć wypełniac za 100, 200 czy nawet 1000 lat, albo i więcej.

#14 SCDriver

SCDriver

    1

  • Members
  • PipPip
  • 16 postów

Napisano 12 styczeń 2005 - 11:17

...



#15 Virescens

Virescens

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 12 styczeń 2005 - 12:55

Podobno wszystkie trafne proroctwa są tak napisane aby nie można było zrozumieć ich treści zanim się nie spełni.
Sądzę że już w tej chwili nie mamy większego wpływu na bieg wydarzeń na świecie i dlatego możemy je trochę zrozumieć.
"Dzień Sądu nadejdzie, gdy w świętym Rzymie rozpadnie się Koloseum.."
Dwie możliwości: trzęsienie ziemi niszczy Koloseum lub bombardowanie miasta.

Obawiam się też że wszyscy którzy się spodziewają całkowitej zagłady w 2012 roku i wyjadą na wakacje do Afryki trochę sie rozczarują.
Jednak rozbłyski na słońcu spowodują bardzo poważne konsekwencje dla Ziemi,ogromne susze,głód,rewolucje i III wojnę światową.
Nie wydaje mi sie też żeby tzw "Antychryst" panował tylko 3,5 roku, wszystkie proroctwa mówia ze będzie to jedyny człowiek w historii który podbije cały świat.
Ciężko w to wszystko uwierzyć ale scenariusz nie jest tak fantanstyczny
jakby to mogło się wydawać jeszcze parę lat temu ...

#16 vempire

vempire

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 12 styczeń 2005 - 14:42



Jeżeli chodzi o czarnego papieża, który ma być następnym to jest to bardzo prawdopodobne i łatwe do przewidzenia ponieważ religia chrzescijańska ma być przykładem tolerancji itp. A poza tym ostatni papież ma długo rządzić w stolicy piotrowej więc raczej nie dożyjemy ostatniej wojny, czy końca świata jeżeli ma do takowego dojść.

#17 lolo125

lolo125

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 521 postów

Napisano 12 styczeń 2005 - 16:11

wg Bblii tolerancja to zlo.. a koloseum moze sie rozpasc na wieeeeeeeeele innych sposobow

#18 Michzimny

Michzimny

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 12 styczeń 2005 - 17:09



A gdzie w Biblii jest powiedziane, że tolerancja jest zła? Zresztą wszyscy się dziwili, że papieżem nie został Włoch; teraz mogą się zdziwić, że będzie nim murzyn, bo skoro jest kardynałem, to ma do tego takie same prawo jak każdy inny kardynał.

Co do Koloseum, to może się np. rozpaść ze starości. Są przecież doniesienia, że ściany Koloseum zaczynają pękać...

#19 Akab

Akab

    1

  • Members
  • PipPip
  • 22 postów

Napisano 12 styczeń 2005 - 17:34

nie musi tu chodzic o murzyna a o intelektualnie ciemnego ;)

Zmieniony przez - Akab w dniu 2005-01-12 17:36:37

#20 Asmadeus

Asmadeus

    1

  • Members
  • PipPip
  • 17 postów

Napisano 12 styczeń 2005 - 17:47

Jezeli nie znasz Bibli tonie pisz że pisze w niej że tolerancja to zło, bo nic podobnego nie pisze.
Jeden czarnoskury kardynał został już wybrany całkiem niedawno.

#21 Barakus

Barakus

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów

Napisano 12 styczeń 2005 - 17:51

ja bym nie miał nic przeciwko czarnemu papieżowi

#22 Savir

Savir

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 12 styczeń 2005 - 18:19

Ale z czego wynika ze papiez nastepny ma byc czarnoskory??? Ten epigram "chwała oliwki" pozostaje jeszcze zagatką, moze oznaczac region gdzie rosną oliwki, to moze sie odnosic do wloch gdzie znajduje sie kilka regionow przeznaczonych pod uprawe oliwek. W kazdym razie cos jest w tych przepowiedniach, dochodzą jeszcze do tego zmiany astrologiczne, w najblizszym czasie ma sie dokonac przejscie z ery Ryb do Wodnika, kazda era wyznaczala jakies dominujące tendencje, tak jak 4 tyś lat temu epoka barana wprowadzila kult baranka, epoka ryb oparta byla na autorytetach moralnych, tak era wodnika ma byc czyms w rodzaju zlotej ery, a takie przelomy zawsze wywolywaly zamęt i przesladowania. Zapewne tajemnica fatimska rowniez w podobny sposob opisuje te wydarzenia, nie wiadomo tego bo nie zostala opublikowana przez papieza, a dlaczego nie zostala opublikowana?, bo kosciol nigdy nie zgodzi sie na wyjawienie przepowiedni, ktora ma taki rozglos i do tego jeszcze zapowiada upadek kosciola...

#23 Michzimny

Michzimny

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 12 styczeń 2005 - 19:37

Trzecia tajemnica fatimska została ujawniona przez Watykan w 2001 roku (albo coś koło tego).

#24 Michzimny

Michzimny

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 12 styczeń 2005 - 19:39

Trzecia tajemnica fatimska została ujawniona przez Watykan w 2001 roku (albo coś koło tego).

#25 Savir

Savir

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 12 styczeń 2005 - 19:46

Ale raczej nie w całości...a przynajmniej jej intepretacja dotyczyla tylko wiary, albo wskazywala w wiekszosci na zamach na zycie papieza z roku 1981. Natomiast inne intepretacje ktore wskazywaly na upadek kosciola watykan przemilczal.

Zmieniony przez - Savir w dniu 2005-01-12 20:01:09

#26 Michzimny

Michzimny

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 12 styczeń 2005 - 21:39

A co byś zrobił na ich miejscu. W dzisiejszych czasach i tak Kościół traci zwolenników, a gdyby jeszcze ogłosili, że za 20 lat upadnie, to na pewno by na tym nie zyskał.

#27 wwl545a

wwl545a

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 65 postów

Napisano 12 styczeń 2005 - 21:41

Jakim cudem można mówić że w 3 tajemnicy fatimskiej byla mowa o jakimś upadku kosciola? popierwsze myslę że tyczyła by sie upadku Kościoła (drobna różnica w pisowni, ale bardzo duża w sensie. jedno oznacza budynek, a drugi wspulnotę wiernych). Po drugie jeżeli nikt nie wyniusł ani kawalka z treści III tajemnicy fatimskiej ( a nie wyniusł, znają ją napewno (lub znali) papieże i trujka dzieci które otrzymaly tę tajemnicę). Wszelkie domniemania o upadku Kościoła pochodza z ludzkich umysłów i nie mają uzasadnienia. Nikt praktycznie nieznał nawet fragmętu, jak brzmi III tajemnic Fatimska, więc nie nam oceniać czy została cała objawiona czy nie.

Jak można mówic o upadku Kościoła. Czy ktoś kto wypowiada te słowa słyszał o różnych grupach odnowy w duchu świętym i o Ruchu czystych serc, jak i o Światowych dniach młodzieży? Jeżeli zliczyć wszystkie osoby w wieku mniejszym niż 25 lat a uczestniczących w tym, to otrzyma się dziesiątki, jak nie steki milionów młodzieży. Więcej niż kiedy kolwiek w historii było wieżących.

Zniszczenie koloseum, będzie spowodowane prawdopodobnie tym, iż jedną z najbardziej ruchloiwych ulic w Rzymie, poprowadzono obok koloseum. A ten tekst może miał oznaczać, że jeszcze setki, jak nie tysiące lat będzie trwał Kościuł. A koniec świata nie jest tak bliski jak wiekszość chce.

Co do kardynałów murzynów, to jest ich trochę, ale żaden niema większych szans na obranie papieżem, bo niczym się nie wyróżniają, albo są już za starzy.

#28 Michzimny

Michzimny

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 12 styczeń 2005 - 22:30

Może i żaden z kardynałów-murzynów nie ma szans, no ale przecież papieżem może zostać też każdy inny ksiądz-murzyn...

#29 Savir

Savir

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 12 styczeń 2005 - 22:42

Ja pisalem kosciol z malej litery, wiec nie mialem na mysli wspolnoty, ale instytucje koscielną opartą na katolickiej doktrynie. Czy III tajemnica fatimska zostala w pelni opublikowana tego nie wiem, jak wynika z tekstu cos chyba brakuje, jakby bylo opisywane tylko jedno wydarzenie, wklejam dla scislosci oficjalną wersje III Tajemnicy Fatmiskiej:

"Po dwóch częściach, które już przedstawiłam, zobaczyliśmy po lewej stronie Naszej Pani nieco wyżej Anioła trzymającego w lewej ręce ognisty miecz; iskrząc się wyrzucał języki ognia, która zdawało się, że podpalą świat; ale gasły one w zetknięciu z blaskiem, jaki promieniował z prawej ręki Naszej Pani w jego kierunku; Anioł wskazując prawą ręką ziemię, powiedział mocnym głosem: Pokuta, Pokuta, Pokuta! I zobaczyliśmy w nieogarnionym świetle, którym jest Bóg: "coś podobnego do tego, jak widzi się osoby w zwierciadle, kiedy przechodzą przed nim" Biskupa odzianego w Biel "mieliśmy przeczucie, że to jest Ojciec swięty". Wielu innych Biskupów, Kapłanów, zakonników i zakonnic wchodzących na stromą górę, na której szczycie znajdował się wielki Krzyż zbity z nieociosanych belek jak gdyby z drzewa korkowego pokrytego korą; Ojciec swięty, zanim tam dotarł, przeszedł przez wielkie miasto w połowie zrujnowane i na poły drżący, chwiejnym krokiem, udręczony bólem i cierpieniem, szedł modląc się za dusze martwych ludzi, których ciała napotykał na swojej drodze; doszedłszy do szczytu góry, klęcząc u stóp wielkiego Krzyża, został zabity przez grupę żołnierzy, którzy kilka razy ugodzili go pociskami z broni palnej i strzałami z łuku i w ten sam sposób zginęli jeden po drugim inni Biskupi Kapłani, zakonnicy i zakonnice oraz wiele osób świeckich, mężczyzn i kobiet różnych klas i pozycji. Pod dwoma ramionami krzyża były dwa Anioły, każdy trzymający w ręce konewkę z kryształu, do których zbierali krew Męczenników i nią skrapiali dusze zbliżające się do Boga."

Z tego tekstu nie wynika wprost zaglada religii katolickiej, aczkolwiek jest to ostrzezenie o zblizajacej sie "karze boskiej" takze dla kosciola katolickiego, ogolnie spekuluje sie jednak ze jest to opis ostatnich chwil w zyciu ostatniego papieza, wystepuje tu bowiem znaczna zgodnosc z innymi przepowieniami. Na tej podstawie doszukiwalem sie szerszego kontekstu, w kazdym badz razie jesli tak mialoby byc to dni kosciola moze nie sa policzone, ale moim zdaniem zapewne trudno bedzie mu odzyskac dawną pozycje...

#30 wwl545a

wwl545a

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 65 postów

Napisano 13 styczeń 2005 - 00:00

Papieżem może zostać z tego co pamiętam tylko i wyłącznie kardynał, kiedyś mugł nim zostać każdy biskup. Z tego zo pamiętam to aby zostać papieżam trzeba być kardynałem (nawet jak nie, to liczą się wyłącznie kardynałowie i nieliczni biskupi, bo inni nie uzyskają 2/3 głosów pośród kardynałów z całego świata). Kolejnym papaieżem prawdopodobnie (jak na dzień dzisiejszy) powinien zostać jakiś biały, bo na biskupa Rzymu jest obierany zazwyczj ktoś znany i wybitny w kwestiach wiary, a nie taki który ma dany kolor skóry.

#31 Savir

Savir

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 13 styczeń 2005 - 00:41

Co do czarnego papieza to nadal nie wiem skad wziely sie takie przypuszczenia,,,moze ktos doradzi, bo oliwka wcale nie wskazuje na czarnoskorego papieza, moim zdaniem trzeba odniesc sie do tego co oliwka symbilozuje, jest to symbol pokoju i pojednania, co wedlug mnie wskazuje na kontynuowanie dzialan podejmowanych przez aktualnego papieza w stosunku do innych religii. Moze to zatem oznaczac kladzenie jeszcze wiekszego nacisku na zblizanie religii ktory bedzie podejmowal nastepny papiez, lub po prostu "chwala oliwki" odnosi sie do jakiegos regionu jej uprawy, a moze to byc zarowno na kontynecie Afrykanskim,w Azji ale najbardziej prawdopodobnie w Europie.

#32 Michzimny

Michzimny

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 13 styczeń 2005 - 19:57

Co do tego, czy zwykły ksiądz może zostać papieżem.

Z Kodeksu Prawa Kanonicznego:

„Kan. 332 - § 1. Pełną i najwyższą władzę w Kościele otrzymuje Biskup Rzymski przez zgodny z prawem i zaakceptowany przez niego wybór wraz z konsekracją biskupią. Stąd tę samą władzę otrzymuje od momentu przyjęcia wyboru na Papieża ten elekt, który posiada sakrę biskupią. Gdyby elekt nie miał sakry biskupiej, powinien być zaraz konsekrowany na biskupa. „

Zresztą jest coś takiego jak wybór przez adorację, czyli że kardynałowie jednocześnie będą wykrzykiwać imię jednej osoby. A tak już się w historii zdarzało.


#33 Thail

Thail

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 755 postów

Napisano 13 styczeń 2005 - 23:41



Po pierwze wszyscy skupili się na przepowiedniach jednego człowieka i na jednej księdze, lecz nie tylko On pisał o końcu świata i nie tylko dotyczy to religii chrześcijańskiej. O wielkim potopie, który nawiedził świat można przeczytać w najróżniejszych ujęciach w kilkunastu mitologaich i religiach. To, że ktoś napisał kilka niejasnych proroctw (Tak, czytałem księgę w takiej formie jaką ją można dostać w księgarni) nie oznacza, że miał kiedykolwiek jakieś nadnaturalne zdolności, lecz może to być po prostu kwestia następstw. O co mi chodzi: Powiedzmy, że napiszę: Gdzieś w przyszłości słyszałem głosy ludzi umierających w wielkich cierpieniach. Wielki to wtedy kataklizm spadnie na ziemię itd. - Wcale nie jest powiedziane, że za kilka lat nie przyjdzie wielkie trzęsienie ziemi i nie spowoduje wielkich zniszczeń w którymś z krajów - Czy to jest przepowiednia?
Ps. Proszę mi wybaczyć to zdjęcie, po prostu myślałem, że w ten sposób wkelja się avatarek - To moja pierwsza wiadomośc na tym forum.

Zmieniony przez - Thail w dniu 2005-01-13 23:45:45

#34 nj1927

nj1927

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 14 styczeń 2005 - 21:01

nikt z Was nie ma racji. W biblotece szkolnej wypozrzyczylem przepowiednie Nastradamusa. Bylo napisane mniej wiecej tak, że po naszym polskim Janie Pawle Drugim bedzie Murzyn ktory bedzie zyl długo a gdy umrze na tron papieski zasiądzie komunista. 24 godziny po tym jak komuniasta zasiądzie na tronie papieskim bedzie koniec świata. Tak pisalo.

#35 watażka

watażka

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 157 postów

Napisano 14 styczeń 2005 - 21:08

Czy mógłbyś przytoczyć opisywany fragment, abyśmy mogli osobiście wywnioskować (wyczytać) takową przepowiednię?

Zmieniony przez - watażka w dniu 2005-01-14 21:09:57

#36 nj1927

nj1927

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 14 styczeń 2005 - 21:20

dobrze, postaram sie w poniedzialek wyszukac ową ksiązkę którą kiedys przeczytalem w bibliotece i postaram sie zamiescic tutaj cytat tego czegos co Wam opowiedzialem.

#37 Michzimny

Michzimny

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 17 styczeń 2005 - 19:38

Czy jesteś pewien, że tam było wyraźnie napisane "murzyn"? Może było po prostu coś o "oliwce" i sam do tego doszedłeś? Jeśli chodzi o komunizm, to przecież Kościół głosi równość wszystkich ludzi. Tak samo jak komuniści, więc nie widzę w tym niczego niezwykłego...
Póki co to czekam na cytaty z książki.

#38 sedno

sedno

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 189 postów

Napisano 18 styczeń 2005 - 00:01

Nie rozumiem jednego, jak jedno dziecko mogło spamiętać trzy tajemnice fatimskie (jedno, bo dwoje zaraz zmarło), przecież to sa duże połacie tekstu..., a nawet jeśli otrzymało "dar zapamiętywania" :), to mogło coś dodać lub odjąć przed spisaniem przez mnichów, kapłanów.
Sprawa tego papieża z oliwką wydaje mi się prosta (skoro nie możecie tego jasno wyjaśnić, wymyśleć) po prostu będzie wielkim smakoszem martini z oliwką!


#39 -greg-

-greg-

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 176 postów

Napisano 06 luty 2005 - 03:55

Nierobom zarzadzajacym Kosciolem Katolickim International corporation zycze takiego konca jaki przysnil sie panu papiezowi. Nic osobiscie nie mam do pana Karola wojtyly. na pewno jest to wyksztalcony,inteligentny czlowiek. Mysle jednak,ze woda sodowa uderzyla mu do glowy. Wzorem dla katolikow jest ponoc syn ubogiego ciesli Josua ibn Jakob a tymczasem pan Wojtyla jezdzi autem za 1,5 mln dolarow(wg telewizorni tyle jest warte akwarium na kolach zwane Papa mobile). Papiez caly czas nawoluje do dobroci i pomocy bliznim-w mysl zasady WEZMY SIE I ZROBCIE...! Nie pamietam by nadziany zlotem watykan poslal jakies pieniadze dla glodujacych w Afryce czy innych skrzywdzonych przez los. Do skromnych papiez tez nie nalezy skoro toleruje stawianie mu pomnikow za zycia i nazywanie jego imieniem ulic i szkol. W Polsce jego kult (a mozna tu bez watpienia mowic o kulcie) przybral juz forme tragikomicznej farsy. Nazywanie papieza OJCEM SWIETYM jest bluznierstwem przeciwko Bogu. Nikt kto twierdzi,ze wierzy w chrzescijanskiego Boga nie powinien czlowieka z krwi i kosci nazywac Ojcem Swietym. Z racji wykonywanego do niedawna zawodu (bylem gliniarzem)bralem udzial w zabezpieczeniu wizyty papieza w Polsce w 97 roku o ile pamietam. to co widzialem wprowadzilo mnie w nielada oslupienie-wstyd. Widzialem fanow tego CZLOWIEKA wprowadzonych w taki stan jakby widzieli Elvisa Presleya,Beatelsow i Michaela Jacksona w jednej osobie! Mysle,ze sam Jezus nigdy czegos takiego nie doswiadczyl... Gdyby nagle ktos zupelnie niezorientowany w tej imprezie zapytal mnie czy jestem tego samego wyznania co ci ludzie-z czystym sumieniem odpowiedzialbym,ze nie! Wierze w troche innego Boga niz ci biedni ludzie. Pamietam,ze gdy stalem bodaj przed seminarium duchownym w Legnicy i rozmawialem z ludzmi czekajacymi na przejazd papieza zdazyla sie zabawna sytuacja. Luksusowymi limuzynami(Lancia,BMW,Mercedes)podjezdzali bossowie Kosciola Katolickiego-biskupi i inni purpuraci a ludzie upchnieci za stalowymi barierkami mowili miedzy soba:ale wypasione byki,ale maja samochody,jak oni zyja!!! Nie wytrzymalem i powiedzialem,ze facet dla ktorego tu stercza od kilku godzin jest szefem tych pasibrzuchow,jest najbardziej cwany z nich wszystkich skoro dochrapal sie tej posady a kazdy z tych purpurowych milionerow ma szanse na to by w przyszlosci zajac jego miejsce a wtedy jego nazwa Ojcem Swietym i to jemu beda machac na powitanie zoltymi czy niebieskimi choragiewkami. Niestety moje slowa nie dotarly do owieczek (lub jak kto woli barankow) i gdy tylko pojawil sie na choryzoncie bialy mercedes ze szklana kladka wpadli w euforie i niebianskie uniesienie.
Wiekszosc (nie wszyscy) polskich katolikow mowia o papiezu jak o prawie boskiej istocie. Jakiekolwiek slowa krytyki czy myslenie nie zgodne z przyjetymi dogmatami wywoluja SWIETY GNIEW u tych ludzi. Oni zapominaja,ze to zwykly czlowiek ktory musi jesc,robic kupe,a z Bogiem wcale nie ma wiekszego kontaktu niz TY czy JA.

#40 -greg-

-greg-

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 176 postów

Napisano 06 luty 2005 - 04:01


Jeszcze jedno. Zauwazcie to,ze wszelkie tajemnice i objawienia spotykaja albo niewyksztalconych biedakow albo funkcjonariuszy Kosciola Katolickiego (mnichow,ksiezy,siostrzyczki czy ojcow wielkrotnie przelozonych). Jakos nigdy nikt i nic nie objawilo sie komus kto o swiecie ma jako takie pojecie i jest calkowicie bezstronny. Nic nie objawia sie naukowcom ale pasterzom pasacym swe chude owce.
w tym szalenstwie jest metoda.

#41 Klejcun

Klejcun

    jaszczur

  • Members
  • PipPipPip
  • 38 postów

Napisano 06 luty 2005 - 10:49

Nie widze nic zlego w czarnoskorym papiezu, stare babcie to rozumiem ze moga byc oburzone, ale nie rozumiem co poniektorych tutaj.

#42 Hegi

Hegi

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 87 postów

Napisano 06 luty 2005 - 16:41

-Greg- idż wyładuj swoje frustracje na jakims treningu, albo znajdz sobie dziewczynę. Jesteś zbyt płytki aby zrozumieć kim jest Papiez i jaką rolę pełni, tym bardziej wśród swoich rodaków. Od gliniarzy pilnujących nie wymagano inteligencji ani wiedzy, a tym bardziej wiary. Możesz mieć swojego Boga, jakikolwiek on jest ale też powinienes mieć SZACUNEK do takiego człowieka jak Ojciec Święty. Nawet Ci się w tej policyjnej główce nie mieści jego misja.

A jakbyś ty miał możliwośc jezdzenia "takimi brykami" to czy byś tego nie robił? To jest min. oznaką pełnionej funkcji, szacunku i bezpieczeństwa.
Jeździsz Wartburgiem, Oplem czy czymś lepszym? Twój wysoki przełożony tez jeździ bardzo dobrą furą. Idź popyskuj do niego.

Myślisz że jakby Ci się cos objawiło to byś w to uwierzył bez mrugnięcia okiem? Albo na przykład taki uczony, materialista, wierzący tylko w to co dotknie i zbada... Tacy są ludzie małej wiary, wszystko próbuja wytłumaczyć zamiast wziąśc to "na wiarę". Zresztą TY na to, komu się cos objawi nie masz żadnego wpływu i miec nie będziesz.
Życzę Ci duzo zdrowia, bo w twoim poście jest tyle żółci i jadu że chyba wątrobę i żołądek masz do wymiany... No i oczywiście spokoju ducha.

#43 -greg-

-greg-

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 176 postów

Napisano 07 luty 2005 - 21:50


Hegi
Wiedzialem.ze piszac powyzsze slowa zareaguje na nie jakis fundamentalista katolicki. Bylo dla mnie jasne,ze jezeli napisze cos niepochlebnego na temat papieza-Polaka zaraz pojawi sie jakis radiomaryjec i przeprowadzi przenajswiedsza inkwizycje.
Dla Twojej wiadomosci:nie jestem juz policjantem,sam sie zwolnilem, uratowalem zycie dwojga ludzi-raz ryzykujac utrate wlasnego.Jezdzilem VW Golfem a moj przelozony Skoda Felicja,nie musze sie wyladowywac bo gdy wracam z pracy jestem wystarczajaco zmeczony,mam dziewczyne. Twoj stereotypowy poglad na policjantow jest charakterystyczny dla niedorozwojow w kapturach piszacych na murach CH.W.D.P. Zgadzam sie,ze w MILICJi pracowalo wielu idiotow. Kryteria naboru do POLICJI troche sie zmienily.Znaczna czesc policjantow powinna krowy pasac ale wierz ma-nie wszyscy.Twoj poglad na ten temat jest wyjatkowo prymitywny. To znamienne,ze Twoj polsko-katolicki fanatyzm pozwala Ci uzywac wobec mnie sformulowan typu,cyt.:"...w policyjnej glowce ci sie nie miesci..." A co z Twoja chrzescijanska miloscia blizniego???
Nie mozesz pojac,ze nie podoba mi sie,ze Twoj idol Wojtyla toleruje takie postacie jak ksiaze Jankowski,ksiaze-dyrektor przewielebny Rydzyk? Nie rozumiesz,ze oni powoluja sie na UBOGIEGO syna ciesli a sami zyja jak krolowie? Nie mam nic do ludzi bogatych ktorzy uczciwie zarobili pieniadze.Wrecz przeciwnie-podziwiam ich. Gdyby kler uczciwie mowil,ze kicha na moje zbawienie,interesuja go pieniadze,wladza,wplywy i polityka a mimo to dewotki i dewoci dawaliby mu pieniadze tez bym go podziwial. Manipulacja tlumami tez jest sztuka.
Gdyby papiez nie byl Polakiem nie mialby tak szerokiego grona wielbicieli w Polsce. Tak sie zlozylo,ze od paru dziesiecioleci zaden Polak nie wyplynal na szeroka wode a tu nagle papiez-Polak! Polacy uwielbiaja przechwalac sie swoimi rzekomymi sukcesami na prawo i lewo. Piszesz,ze nie rozumiem jakie znaczenie dla Polakow ma (Boze wybacz to okreslenie)Ojciec Swiety? Faktycznie nie rozumiem. Nie rozumiem blogostanu graniczacego z uwielbieniem gdy papa raczy przemowic. Nie rozumiem rozmodlonych,zaplakanych twarzy i zachwytu nad jego osoba. Jeszcze mniej rozumiem ludzi ktorzy sa sklonni obrzazac innych gdy tylko uslysza,ze Jego Eminencja to ZWYKLY zjadacz chleba naszego powszedniego. Kult jednostki zawsze jest zlem i glupota.
Panu Wojtyle zycze zdrowia tak samo jak duzo zdrowia zycze bin Ladenowi. Bog ich osadzi.Amen.



#44 selene

selene

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 08 luty 2005 - 19:14

Jan Paweł II podczas swojego pontyfikatu 31 razy okrążył równik. W ciągu 104 podrózy odwiedził 129 krajów a w nich 617 miast i miejscowości. Wszystkie jego pielgrzymki trwały łącznie 822 dni, co stanowi jedną dziewiątą dotychczasowego pontyfikatu. Na audiencjach w Watykanie papież przyjął 426 szefów państw oraz koronowanych głów 187 premierów i 190 ministrów spraw zagranicznych. Choć choroba Parkinsona poczyniła wielkie spustoszenia w jego organiźmie i ostatnio trudno mu nawet mówić Ojciec Święty pracuje nadal.

#45 look83

look83

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 2497 postów

Napisano 09 luty 2005 - 22:26

Greg co do duchowienstwa i ksiezy to masz w wiekszosci racje.Jednak zdaje mi sie ze Papiez jednak jest dobrym czlowiekiem a zwaz ze jeden czlowiek zazwyczaj i do tego schorowany nie moze zapanowac nad wszystkim.A co do tych ludzi to masz racje no ale wytlumacz mi jaki on am na nich wplyw myslisz ze gdyby powiedzial ze nie chce byc tak uwielbiany jak teraz to by cos dalo ludzie zawsze wola szukac Boga na zewnatrz i to zazwyczaj w innych ludziach.Co do Papieza jeszcze to kiedys gdy bl w stolicy Brazylii to oddal swoj pierscien zeby nakarmic biednych a zapewne byl on troche warty i kilka takich pierscieni oddaj jeezcze chyba dwa w podobny sposob.
A co do tego ze jezdzi taka bryka to nie jest takie az straszne bo faktycznie to troche pieniedzy jest ale zwaz ze duzo ludzi ma setki milionow dolarow.Pozatym on jest tylko glowa panstwa Watykan i to nie sa jgo pieniadze tylko Watykanu on podejrzewam ze ich za duzo nie posiada.Acha i nie jestem katolikiem ani fanatycznym wyznawca tej religii

#46 _boru_

_boru_

    1

  • Members
  • PipPip
  • 29 postów

Napisano 10 luty 2005 - 14:26

" Co do Papieza jeszcze to kiedys gdy bl w stolicy Brazylii to oddal swoj pierscien zeby nakarmic biednych a zapewne byl on troche warty i kilka takich pierscieni oddaj jeezcze chyba dwa w podobny sposob. "

Gdyby oddał swoją szatę, to by mogl wykarmić jedno dziecko przez rok . A i tak wartość takiej szaty jest niczym w porównaniu z calym majątkiem Watykanu .
Ale krytykowanie papieża w Polsce, to straszne przestępstwo

#47 look83

look83

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 2497 postów

Napisano 10 luty 2005 - 23:38

Boru ja nie mowie ze krytykowac go nie wolno tylko probuje sie wczuc w jego sytuacje

Majatek Watykanu tak ale czy to jego majatek(znaczy papieza).


#48 -greg-

-greg-

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 176 postów

Napisano 13 luty 2005 - 01:04

Papiez nie zawsze byl starym,schorowanym czlowiekiem. Skoro nie ma wplywu na swoich podwladnych to znaczy,ze nie jest potrzebny(jako instytucja). Wspolczuje mu choroby,zycze zdrowia i wszelkiej pomyslnosci. Razi mnie jednak niekonsekwencja i wiele innych spraw o ktorych pisalem wyzej. Jezeli chodzi o jego "ciezka prace" to raczycie chyba zartowac... Podroze srodkami lokomocji na najwyzszym swiatowym standardzie nie sa az takie straszne. Znam ludzi w Jego wieku ktorzy cale swoje zawodowe zycie przetyrali na budowach,w kopalniach itp. Oni moga mowic o ciezkiej pracy. Sam jej doswiadczam. Role Karola Wojtyly trzeba umiec podzielic na 1) papieza; 2) glowe pseudopanstwa Watykan. Jezeli jest szefem panstwa to zgadzam sie zeby uprawial polityke jak kazdy inny polityk, otaczal sie luksusami-jezeli Jego podwladni Mu na to pozwalaja. Ale jako osoba duchowna nie powinien obnosic sie z calym tym przepychem (a jednoczesnie modlic sie do biednego sw.Franciszka z Asyzu). Jezeli chodzi o rozdawanie pierscieni to raczycie z calym szacunkiem ale raczycie chyba zartowac-przeciez nie musial na nie ciulac w taki czy inny sposob wiec ten gest dla kogos obiektywnego niewiele znaczy. Bill Gates w moim mniemaniu zrobil ostatnio gest ZNACZNIE wiekszy- nie pamietam kwoty,albo 400,albo 700 mln dolarow ofiarowal na szczepionki dla dzieci w Afryce. Sorry ale papiez nie moze pochwalic sie czyms w tym rodzaju. Pozdrawiam.

#49 watażka

watażka

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 157 postów

Napisano 13 luty 2005 - 12:09

Muszę przyznać, że -greg- ma rację.

Zmieniony przez - watażka w dniu 2005-02-13 12:10:17

#50 look83

look83

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 2497 postów

Napisano 13 luty 2005 - 23:22

Toz ja nie pisalem ze on jest krysztalowy tylko chcialem nadmienic ze az calkiem nie jest taki jak przypuszczasz ale moge sie mylic
A i ztego co mi sie wydaje to jest glowa tego pseudopanstwa.

Zmieniony przez - look83 w dniu 2005-02-13 23:23:32

#51 selene

selene

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 18 luty 2005 - 22:39

Ja żyję na tym świecie już ładnych "parę lat". Proponuję zapoznać się z historią nowożytną. Otóż papierz Jan Paweł II miał wyjątkowo znaczący wpływ na zmianę ustroju w Polsce a co za tym idzie w innych krajach.
W wyjątkowy sposób przyczynił się do tego że runeła "komuna". W tej chwili Ojciec Święty jest schorowany, ale zachowuje przypomność umysłu, której brakuje wielu osobom o wiele młodszym od niego.
Osobiście uważam, że jedną z chwil w której jestem dumna z tego że jestem Polakiem to między innymi to że Karpl Wojtyła jest Papieżem, że jest znacząca postacią w historii Świata.

#52 -greg-

-greg-

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 176 postów

Napisano 18 luty 2005 - 23:17

Szkoda,ze nie mozemy pochwalic sie znaczacym wzrostem gospodarczym,rozwijajacym sie przemyslem,wystrzeleniem wreszcie w kosmos komunistow,polepszeniem jakosci zycia przecietnego Polaka tylko jednym schorowanym staruszkiem.

A co stalo sie z haslem "Bogu co boskie,cesarzowi co cesarskie?". Jezus nie wbijal sie do polityki i nie obalal ustrojow. Albo niech wreszcie papiez (nie mylic z Ojcem Swietym bo tak mozna nazwac tylko Boga) zostanie tylko politykiem i przywodca imperium watykanskiego albo niech pomaga zbawiac zagubione duszyczki.

#53 look83

look83

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 2497 postów

Napisano 18 luty 2005 - 23:23

Troche Greg tu musze Ci przyznac racji Papiez jakby chcial szczerze cos dobrego zrobic to powinien oczyscic kosciol calkowicie albo go rozwiazac(moje tylko zdanie to jest prosze mnie za nie nie kamieniowac )

Zmieniony przez - look83 w dniu 2005-02-18 23:24:02

#54 selene

selene

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 19 luty 2005 - 00:02

Tak szkoda że ne nie możemy pochwalić się pocwalić wzrostem gospodarczym itp. jezus nie obalał ustojów??? To zależy jak kto myśli... Ale to jest temat na inne forum.Ten "staruszek" jak go nazywasz tylko nieznacznie (o tak dużo) przyczynił się do do upadku komuny. A co do wysłania komunistów w kosmos to dalszą władzę przejął naród , a co z tym zrobił to już inny temat.

#55 Barakus

Barakus

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów

Napisano 19 luty 2005 - 00:16

-greg- jesteś nieuprzejmy, nie wolno nazywać Ojca Świętego "staruszkiem", jeśli jego osoba nie jest dla Ciebie autorytetem, to nie znaczy że można nim pomiatać, z tego powodu że jest osobą starszą (w maju kończy 85 lat) i schorowaną.
Ciekawe czy wiesz ile Jan Paweł II zrobić dla ojczyzny (już nie wspominając o pielgrzymkach, szczególnie tych w okresie komunizmu) i dla świata (nawet już nie wspominając o jego roli w pokonaniu komunizmu). Nie zapominaj że w obecnych czasach jest największym na świecie autorytetem nie tylko dla chrześcijan. Trudno szukać lepszego wzorca.
Poza tym papież jest zastępcą Chrystusa na ziemi, i choćby za to należy mu się szacunek (jakze wielki zresztą).


Poza tym looknij na te statystyki:

- w roku 1979 - zajerestrowano 757 mln katolików
- w roku 1997- zarejestrowano 1005 mln katolików
- w roku 2003- zarejestrowano 1086 mln katolików
Reasumując, oznacza do że w czasie pontyfikatu papieża od 1978 (a dokładnie badane lata 1978-2003, przybyło na świecie 329! mln katolików)

- Najwięcej katolików w stosunku do ogólnej liczby ludności mają obie Ameryki (co drugi mieszkaniec kontynentu jest katolikiem)

Liczba księży na rok 2003 (nie usłyszałem wszystkiego):
- Ameryka - 37 tys.
- Azja - 27 tys.
- Europa - 24 tys.

W czasie pontyfikatu papieża (jak dotąd) liczba seminarzystów powięszyła sie dwukrotnie (z 64 tys. do obecnych 112 tys.)

- rocznie chrzest przyjmuje 15 mln ludzi
- Najszybciej katolików przybywa w Afryce, w Europie ta liczba pozostaje na niezmiennym poziomie


#56 Ramzes.

Ramzes.

    1

  • Members
  • PipPip
  • 21 postów

Napisano 19 luty 2005 - 01:35

'Nie wolno nazywać staruszkiem'.
Dlaczego? Nie jest nim? Jest. Czy jak mówisz do ojca - staruszku, to go obrażasz? Nie wydaje mie się. Robimy z papieża za przeroszeniem 'świętą krowę' nie wolno go krytykować, nie wolno o nim mówić źle, nie wolno też spekulować. Jest człowiekiem, tak jak każdy, zajmuje tylko najwyższe stanowisku w kościele w jednej z wielu religii na świecie. Nie róbmy z niego Boga na ziemi i nie traktujmy wszystkiego co robi jako najwspanialsze, jak każdy z nas popełnia błędy.
Mam do niego ogromny szacunek, jest wielkim autorytetem, ale jest też zwykłym człowiekiem - niezapominajmy o tym.

#57 Barakus

Barakus

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów

Napisano 19 luty 2005 - 09:32

Ramzes. To jest złe określenie - robienie z kogoś świętej krowy. Papież jest ojcem świętym, to mówi samo przez się, to tak jakbyś mówił że np.: Dlaczego robicie z prezesa rady ministrów - premiera?


Zmieniony przez - Barakus w dniu 2005-02-19 09:37:31

#58 Ramzes.

Ramzes.

    1

  • Members
  • PipPip
  • 21 postów

Napisano 19 luty 2005 - 11:49

Czyli jakby wybrali przykładowo mnie na papieża to nagle stałbym się nieomylny i bezbłędny? Zaaplikowano by mi jakiś przeszczep mózgu, czy jak?Określenie 'święta krowa' w moim rozumieniu, to określanie kogoś jako nieomylnego i bezbłędnego, który ma zawsze rację i nikt go tknąć nie może.

#59 Helio

Helio

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 597 postów

Napisano 19 luty 2005 - 12:22

Zdecydowanie bliżej mi do zdania Selene niz do Grega . Lekceważenie dokonań Jana Pawła II jest bardzo zastanawiające , w sytuacji gdy to my w sumie najbardziej zyskalismy po Jego działaniach, ale Jego rola będzie dostrzezona zapewne dopiero po tym gdy odejdzie.
A zasług ma wiele i to głownie w sferze duchowej a dodatkowo jedynie politycznej. Ciekawe jest również ,że Greg uważa iż narobić to sie można fizycznie , jestem innego zdania praca intelektualna wymaga o wiele więcej enrgii i siły ale to chyba nie temat na taką dyskusje
Zupełnie dla mnie niezrozumiałe jest domaganie sie ustapienia Ojca Świetego , gdy jednego jesteśmy w zasadzie pewni , jest On zdecydowanie sprawny intelektualnie a że nie domaga fizycznie- jakież to ma znaczenie , znikome, prawie żadne!
Pozdrawiam

#60 Savir

Savir

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 19 luty 2005 - 12:30

Barakus, dane które przytoczyleś nie są takie rewelacyjne gdy weznie sie pod uwage ze stopa wzrostu religii islamskiej jest dwa razy wieksza od katolikow, a dla protestantow, których przybywa z roku na rok proporcjonalnie do ich ogolnej liczby nawet 5-6 razy wiecej niz katolikow te dane mogą nawet wydawac sie smieszne. Pozdro

Zmieniony przez - Savir w dniu 2005-02-19 12:31:10

#61 Savir

Savir

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 19 luty 2005 - 13:09

Moim zdaniem papież jako osoba jest nie do przecenienia. Jak narazie funkcja papieska jest rownież potrzebna ludziom, co znajduje potwierdzenie w pielgrzymkach do Rzymu i tlumach ktore wciąz sie gromadza wokol papieża. Chociaz ostatnio mam wrazenie ze jest to kult jednostki, wiekszosci chodzi o to zeby zobaczyc papieza, tego najwiekszego prominenta koscielnego, a jego slowa szybko tracą na waznosci. Jestem ciekaw jak Polacy przyjma następnego papieza...moim zdaniem wtedy sie okaże ze Polacy sympatyzowali z Janem Pawlem II ze wzgledow nie tyle ideologicznych ile politycznych,majac na uwadze to ze jest wielkim autorytetem walczącym z komunizmem(czyli naszym bylym wrogiem NR 1) i Polakiem z krwi i kosci. A te dane wyzej wlasciwie nic nie wyrazają, bo to ze przybylo tyle i tyle ochrzczonych za pontyfikatu tego papieza nie znaczy ze swiat jest o te kilka procent lepszy... Dobrym przykladem dla mnie jest Ruanda, kraj w ktorym za papieza katolicyzm sie jeszcze bardziej umocnił, ale nie mialo to zadnego znaczenia bo 1994 roku miala tam miejsce rzeż do której także swierzo nawrocene owieczki sie przyczyniły. Osobiscie nie przeceniałbym skutecznosci zadnego papieza w dziele zbawiania ludzkosci. Mają oni duże zaslugi w powiekszaniu wplywow kosciola, ale rzadko pokrywa sie to ze sferą duchową.

#62 -greg-

-greg-

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 176 postów

Napisano 20 luty 2005 - 03:54

Nazwalem papieza (a nie Ojca swietego ktory jest w niebie) staruszkiem w pozytywnym znaczeniu tego slowa. Jesli bede mial duzo szczescia to takze zostane staruszkiem. Moga mnie tak nazywac,nie ma problemu.
Jesli papiez bylby autorytetem nawet dla "niechrzescijan" to momentalnie przeszliby oni na te wiare. To katolicy mianowali Go autorytetem dla wszystkich. Dla mnie,czrzescijanina nie jest autorytetem jakis islamski przywodca duchowy,buddysta czy inny guru.Skoro jest autorytetem to skad te wojny,mordy itd..?
Ciagle slysze ,ze papiez tyle zrobil dla ojczyzny. OK,napiszcie ILE?Nazwijcie nienazwane. Chce wreszcie poznac te tajemnice. Chce konkretow. Komuna "zdechla" dzieki Gorbaczowowi i jego umiejetnosciom politycznym. Gdyby nie On papiez moglby sobie nawolywac i przemawiac w nieskonczonosc. Jakos przed Gorbaczowem Wojtyla takze byl papiezem a komuna dobrze sie miala.
Papiez jest zastepca Chrystusa??? Tylko on i jego fani tak twierdza. Chrystus nie ma nastepcow. Nazywanie kogokolwiek w ten sposob jest bluznierstwem!
Dane o wzroscie liczby katolikow sa ciekawe. W Afryce wiele milionow ludzi gloduje nie majac szans na nauke . Wsrod nich latwo znalezc chetnych chcacych polac glowy nieswiadomych niczego noworodkow woda swiecona.

Jezeli pielgrzymki papieza do Polski sa "robieniem czegos dla ojczyzny" to gratuluje poczucia humoru. Na czyj koszt sa te imprezy? Co faktycznie wnosza dla PANSTWA polskiego?

Nie uwazam,ze tylko praca fizyczna wykancza i ze tylko machajac lopata mozna czuc sie wykonczonym. Praca umyslowa tez jest wyczerpujaca. Pytam tylko CO tak strasznie wyczerpuje tego czlowieka? Jest wielu matematykow,fizykow i innych naukowcow ktorzy w czasie roku wymyslaja wiecej pozytecznych dla ludzkosci rzeczy niz papiez w ciagu swojego zycia i nikt nie nazywa ich Ojcami Swietymi.

"No nie przesadzajmy"-powiedzial kon do jezdzca i zatrzymal sie tuz przed przeszkoda...

#63 taurus.us

taurus.us

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 20 luty 2005 - 23:08



wiesz co "greg", po przeczytaniu wypowiedzi, ktore zamieszczasz na Tym forum zastanawiam sie jaki masz powod, zeby obrazac Papieza i ludzi wierzacych, w tym takze mnie? Wydaje mi sie, ze Twoj tatus byl UB-kiem i pewne "wartosci" przekazal Tobie. Hmm ... w sumie to zawod policjanta to zaden powod do dumy (dranstwo, pijanstwo i Lapowkarstwo) No a po upatku komunizmu "ukrocilo" sie wam i wyzywasz sie teraz na ludziach zwiazanych z Kosciolem... A poza tym to uzywasz bardzo "plytkich" argumentow, bo np. kazda wizyta Papieza jest na koszt tych, na ktorych koszt ostatnio "bawil" sie w Oswiecimiu Putin, Colin Powel czy cala reszta oficjeli ze swiata. Chyba, ze nie powinien nas nikt odwiedzac(?) Wiec takie pytania retoryczne nie maja sensu...
mimo to pozdrawiam i zycze milego tygodnia

#64 Savir

Savir

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 21 luty 2005 - 12:29

Znajac pewne fakty z historii Watykanu albo z dzialalnosci papiezy trudno pozostac bezkrytycznym. Juz sam dogmat nieomylnosci jest wielką pomylką, bo papiez nie jest nieomylny, a w historii bylo wielu papiezy ktorzy sie mylili, czasem nastepny papiez odwolywał dekrety swojego poprzednika, a kilku nawet zostalo ekskomunikowanych, wiec jaką podstawe ma ten dogmat? To ze papiez jest zastepcą Jezusa na ziemi, to ma dawac mu autorytarna wladze? Nawet Jezus takowej nie mial, i nigdy nie łączyl kwestii duchowych z polityką, w przeciwienstwie do papiezy ktorzy wywyzszyli sie ponad samego Jezusa. Stanowisko papieskie czesto obejmowali ludzie dzieki łapówką, a Watykan wybierając swojego regenta w wiekszosci przypadkach ulegał naciską najsilniejszych władców. Obecny papiez moim zdaniem został wybrany w ten sam sposob przy porozumieniu USA i Watykanu, jego wiara odgrywala tu drugorzedna role. Sama siedziba papiezy powstała przez sfałszowanie dokumentow, w VIII wieku bodajze jak Cesarstwo Zachodnie upadlo, nagle pojawiły sie dokumenty sprzed 400 lat w ktorych Konstantyn uniża sie przed papiezem i odstepuje mu czesc ziem. Na ilu takich falszerstwach opiera sie prawo kanoniczne i wogole cala historia kosciola. A to ze trzeba goscic papieza jak kazdego innego przedstawiciela panstwowego to jest raczej dziwne, ale wkoncu papiez to rowniez charyzmatyczny polityk wiec nie mozna sie temu dziwic. Nawet w ONZ Watykan ma swoich reprezentantow i moze uczestniczyc w glosowaniach...moim zdaniem jest to zbyt uprzywilejowana pozycja jak na wladze duchową, ktora w polityke nie powinna sie mieszac, albo jak na panstwo ktore nie ma nawet 1000 mieszkancow.
Co do obecnego papieza to ma on duze zaslugi chociazby ze wzgledu na to ze jako jedyny papiez uczynił tak duzo dla zrehabilitowania kosciola, ale nie jest on nieskazitelny. Opiera sie on rowniez na staroswieckich zasadach, ktore przynosza cierpienie ludzią. Mam tu na mysli srodki antykoncepcyjne, ktore kosciol nieuznaje w sytuacji gdzie w Afryce giną co roku miliony ludzi przez HIV, a dzialanosc misyjna daje znikome efekty. Ogolnie szanuje obecnego papieza, ale nie rozumiem jak mozna go tak wywyzszac w niebiosa, skoro zyje on w takim przepychu. Moze nie on o tym decyduje ale bedąc glową tak skorumpowanego panstwa trudno pozostawac mu calkowicie oddanym znając fakty. Uznanie autorytetu papieza jest kwestia indywidualną, jak ktos go szanuje to niech przynajmniej nie narzuca tego innemu, tak jak dzieje sie min. w Polsce, gdzie jako "posrednik" miedzy Bogeim jest wykorzystywany przez media i politykow do wlasnych celow, jakby zdjecie z papiezem dawalo legitymizacje wladzy, a jest to tylko manipulacja ludzmi ktorzy posluguja sie zakorzenionym od wiekow stereotypem papieza - nadczlowieka.

Zmieniony przez - Savir w dniu 2005-02-21 12:31:46

#65 look83

look83

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 2497 postów

Napisano 21 luty 2005 - 13:35

Savir dobrze piszesz masz soga.
Wedlug mnie jest on rowniez za bardzo wywyzszany a jest przeciez czlowiekiem jak my.Aczkolwiek nie umniejszam mu zaslug bo napewno troche dobrego zrobil w swoim czasie.

#66 Savir

Savir

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 21 luty 2005 - 15:24

Dzieki za Soga, odbijam,,, tez nie chce umniejszac zaslug papieskich, ale historia mowi sama za siebie, ciekawe jak nasz papiez bedzie oceniany z historycznej perspektywy, jak narazie traktuje sie go jako namiestnika Boga, ale moim zdaniem moze on co najwyzej przejsc do historii jako papiez, ktory byl najbardziej "ludzki".

#67 -greg-

-greg-

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 176 postów

Napisano 27 luty 2005 - 01:16

Witam wszystkich a szczegolnie Taurusa do ktorego mam kilka pytan. Czym wg Ciebie obrazilem papieza? W jaki sposob obrazilem ludzi wierzacych w tym Ciebie? Przeciez piszac o Nim jak o czlowieku a nie kims wiecej nikogo nie obrazam. Nie obrazam niczyjej wiary,chyba,ze ktos wierzy w papieza (jestem w stanie to zrozumiec i uszanowac). Nadal uparcie twierdze,ze jego zaslugi (?) sa nadmiernie rozdmuchiwane,robi sie z Niego nadczlowieka,nazywa sie autorytetem nawet dla innowiercow (to oczywista bzdura-pisalem o tym wyzej). Papiez akceptuje stawianie mu pomnikow za zycia i nazywanie Jego imieniem ulic i placow co swiadczy o Jego braku skromnosci. Komus kto stara sie patrzec na swiat obiektywnie,chlodnym okiem czyny papieza zwyczajnie nie imponuja. Juz pisalem,ze wszystko co robi robi wg mnie w mysl zasady "WEZMY SIE I ZROBCIE". Dla mnie slowa czlowieka maja wartosc wtedy gdy poparte sa czynami. dosc mam "gadajacych glow".
Wiem,ze znowu wzbudze "swiety gniew' ale kult papieza (glownie w Polsce) przypomina mi w duzej mierze kult chinskich przywodcow partyjnych.

Taurus piszesz,ze zawod policjante to zaden powod do dumy. Policjantem od jakiegos czasu nie jestem ale musze przyznac,ze w pewnym sensie bylem dumny z tego co robilem. Ta praca dawala mi mozliwosc uprzykszania zycia zlodzieja i roznym metom a jednoczesnie pomagania tym ktorzy tego potrzebowali. Osobiscie uratowalem zycie dwojga ludzi (i jestem z tego dumny),raz narazajac wlasne wiec badz laskaw przestac pisac bzdury o glupich gliniazach bo ten stereotyp jest juz mocno przestazaly.
Dodam tylko,ze moj ojciec nie byl jak piszesz UBkiem,sam brzydze sie komunizmu jeszcze bardziej niz radosna tworczoscia ksiazat kosciola ktorego szef udaje,ze wszystko jest OK. Pozdrawiam.

#68 taurus.us

taurus.us

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 27 luty 2005 - 05:47

Wydaje mi sie Greg, ze Twoje wypowiedzi sa bardzo cyniczne i mocno przesadzone. Podam kilka kontrargumentow.
Nazywajac ludzi wierzacych "fanami" poprostu ich obrazasz. Sposob manifestowania ich religijnosci nie jest wiara w Papieza lecz w Boga poprzez osobe Ojca Swietego, a to jest juz zasadnicza roznica!
Nastepnie gdzies tam napisales, ze Papiez jezdzi "akwarium" za 1,5mil.$, wiec powiem Tobie, ze w porownaniu z glowami innych panst to jest i tak tanie auto. Taki Putin, Schreder czy tez Bush ma Lincolna "opancerzonego"za 8 mil. i to jest rzecz oczywista. Tu trzeba jeszcze przypomniec o zamachu na Papieza z '83 roku i wszystko w tym temacie. Z koleji piszesz, iz bosowie Kosciola jezdza limuzynami. Mysle , ze jest to troche przesadzone, bo sa to poprostu drozsze samochody. Ale taka sytuacja jest w kazdej innej instytucji poczynajac od urzedow, poprzez firmy, korporacje, a nawet Twoj wysoki przelozony Komendant Policji to napewno nie jezdzi Polonezem... Prawda czy nie?
Kolejna sprawa, to taka, ze piszesz-tu cytuje:"objawienia spotykaja niewyksztalconych biedakow albo funkcjonariuszy Kosciola Katolickiego, jakos nigdy nikt i nic nie objawilo sie komus kto o swiecie ma jako takie pojecie i jest calkowicie bezstronny". Czyli sugerujesz, ze niewyksztalcony biedak nie ma jako takiego pojecia o swiecie i nie jest bezstronny...?!
Konczac chce jeszcze dodac, ze stawiajac na rowni Papieza i Bin Ladena, zyczac im obu zdrowia, pokazujesz, ze jestes jeszcze w "brodziku" intelektualnym czyli jestes zwyklym prostakiem...
I tak bym mogl podwazac prawie kazda Twoja wypowiedz ale uwazam, ze to nie ma sensu, bo jestes poprostu uprzedzony do ludzi wierzacych...
z powazaniem - zaden fan kultu jednostki....

#69 taurus.us

taurus.us

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 27 luty 2005 - 05:59

jeszcze jedno! mieszkam w USA juz kilka lat, i tu np. sie mowi, ze komune "rozmontowali" amerykanie prz pomocy Walesy i Solidarnosci, ktos inny twierdzi, ze to zasluga Jana Pawla II, a Ty piszesz, ze nieporadnosc Gorbaczowa... a gdzie lezy prawda... pewnie po srodku?

#70 taurus.us

taurus.us

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 27 luty 2005 - 06:28

w Polsce o ile sie orientuje to tylko Jakubowska i Urban (czyli miernoty polityczne) smieli nazwac Papieza "staruszkiem" czy jakos tak podobnie, i jakos "opinia publiczna" nie pochwalila ani tez nie podzielila tej opinii... nie wiesz Greg dlaczego tak jest?

#71 -greg-

-greg-

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 176 postów

Napisano 27 luty 2005 - 16:54

OK poddaje sie. Papiez nie jest staruszkiem. Jest mlodziencem (juz chcialem napisac"mlodzieniaszkiem"ale znowu uznanoby,ze Go obrazam) o doskonalej kondycji ktory jeszcze na niejedna gore wejdzie! Skoro tak wolisz to niech tak bedzie.

Nie napisalem,ze komune rozmontowala nieporadnosc Gorbaczowa.wrecz przeciwnie. To jego "poradnosc". Aby byc do konca szczerym stwierdzam,ze wg mnie komune NIKT nie rozmontowal. Cieszy sie ona jeszcze lepszym zdrowiem niz niegdys. W pe prezydentem jest towarzysz Kwasniewski,premierem byl towarzysz Miller (nie wiem czy Belka to tez towazysz)partia wiodaca jest PZPR przemianowany na SLD. Moge posluzyc sie takze przykladem z doniedawna mojego podworka,z policji. Moim szefem,naczelnikiem byl zomowiec ktory otwarcie chwalil sie,ze dostal nagrode i awans za to,ze w stanie wojennym w czasie "akcji" na Slasku uratowal przed rozszalalymi demonstrantami Nyske pelna broni... I taki czlowiek potem mowil mi,ze zle pracuje bo w czasie sluzby nie w y l e g i t y m o w a l e m dostatecznej liczby ludzi(w jego mniemaniu okolo dziesieciu)-a trzeba Wam wiedziec,ze legitymowanie jest w Opolu(skad pochodze) najwazniejszym dzialaniem policji! Przytlaczajaca wiekszosc oficerow policji to ex-komuchy,zomowcy i inne kanalie ktorych umyslowosc pozostala na etapie z czasow Gomulki. Wiem co pisze!
W Rosji prezydentem jest oficer KGB,w Polsce wiekszosc lub znaczna czesc parlamentazystow to komuchy-stad wnosze,ze ta dziwka KOMUNA wcale nie zdechla,nikt jej nie rozmontowal,zyje i ma sie swietnie. Pozdrawiam.

PS -w autentycznosc Walesy nie chce mi sie wierzyc. Takich jak On pakowali w betonowe buty i wrzucali do Wisly.(scena z filmu "Psy"- "...nie wyplynie??? -Nigdy nie wyplywali...) Nie trzeba bylo Go mordowac,ma duza rodzine wiec latwo Go byloby zastraszyc. To smiesznie latwe. Mozna Nim manipulowac do woli bo bystrzacha to On nie jest...

#72 kefirr

kefirr

    1

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 27 luty 2005 - 23:29

witam wszystkich czytających i biorących udział w tej dyskusji.Czytam to wszysko i moge podzielic ludzi tutaj na dwie grupy.Jedna widzi i ocenia Papieza przez pryzmat materializmu pieniedzy i fizycznych czynów.Druga natomiast widzi papieza jako nauczyciela,przewodnika,sumienie i swiatło ktore pochodzi od Boga.Otóz wydaje mi sie ze ten drugi sposob jest jak najbardziej własciwy w postrzeganiu Papieza.Wszysko zalezy od tego kto ma jaki stosunek do zycia tu na ziemi .Nie ma sensu wyzywac się i rzucac obelgami.Nie chodzi o to aby oceniać czyny papieza w wymiarze fizycznym."Patrzmy" na niego w wymiarze duchowym.Czasami słucham go i analizuje to co mówi -o bogu i nieskonczonej swiatłosci.I własnie ta swiatłość i Bóg o którym mowi jakos bardzo przypomina mi chanellingi.Polecam wszystkim to do studiowania.Ja przyznam sie szczerze po przeczytaniu tego zaczołem patrzec na wiele spraw inaczej i wiele rzeczy zroumialem.Ktos powie ze te chanellingi to bzdura i moze to zwać jak chce ,ale skoro po przeczytaniu wszystkiego staram sie byc lepszym człowiekiem -to chyba nie jest to takie złe.a najlpesze jest to ,ze to co jest mawiane w przekazach to praktycznie papiez o tym ciagle mowi i powtarza -a ja tego wczesniej nie dostrzegłem.
dziekuje wszystkim za uwage a o to link moze nie w odpowiednim temacie ale dotychy równiez w pewien sposób papieza i tego co głosi http://republika.pl/...TERIALY RA.html

#73 Iraninho

Iraninho

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 28 luty 2005 - 19:10

Chciałbym sie odnieść do tego co tu zostało napisane w kwestii porównania Geatsa do Jana Pawła II.Jesli ktos uważa,że Gates zrobił wiecej dobrago niz papież bo przeznaczył kilka milonów dolarów na jakiśtam cel to jego miejsce jest albo w podstawówce albo w zakładzie bez klamek,a najlepiej w Polskim blokowisku, z rozsypującym się fiatem 126p,bez pracy i perspektyw, bo własnie taki los zgotwował nam Geates i jemu podobni,ale to i tak o niebo lepiej niż nieletni wykorzystywani robotnicy w fabrykach części komputerowych w indochinach.Rozumiem, że z papieża mogą najmiewać się ateistyczni ludzie bez honoru we Francji,bezdennie zdufani w sobie anglicy,czy też uważający się za panów świata hamburgerożercy rodem z kaliforni.Ale żeby polacy?Od XVI w. Polska na własne życzenie przeżywa degrengolade,a Jan Paweł II to ostatnia pozostałość wielkiej Polski jaka nam została i jedyny polak ,który coś na świecie znaczy...

#74 Reactor

Reactor

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 52 postów

Napisano 03 marzec 2005 - 23:01

przeczytalem cala ta dyskusje i musze powiedziec ze GREG nie urodzil sie wczoraj, wie co pisze, papiez jest uwazany dzisiaj za Boga, jak mozna tak mowic skoro biblia na ktorej opiera sie katolicyzm mowi ze nie ma na ziemi czlowieka ktory nie grzeszy (Rzymian 6:12) uwazac zwyklego czlowieka za kogos swietego? Tylko Jezus Chrystus byl bez grzeszny nikt inny. Ów "ojciec swiety" popelnia bledy i grzechy od poczecia az po grub. Do tego dochodzi fakt ze papiez pozwolil zrobic sobie pomnik, biblia jednak wyraznie potepia czynienie sobie wizerunkow i bozkow (Dzieje apostolskie 17:29, 1 Jana 5:21, PSALM 115:4-8), to juz nie jest tylko brak skromnosci lecz wyrazne bałwochwalstwo o ktorym wspomina Biblia. Kolejny aspekt to sprawa bogactwa. W blibli napisano ze trzeba wybrac pomiedzy skarbem na ziemi a skarbem w niebie (Jakouba 5:1-3, Mateusza 6:19-21). A watykan az peka w szwach wypchane zlotem. Kto chce mieć uznanie w oczach bozych nie moze mieszac sie do polityki i rzadow tego wielce niedoskonalego swiata. Co zrobil jezus kiedy ludzie chcieli ustanowic go krolem? odzrzucil ich, nie chcial wladzy od ludzi lecz od swego ojca ktora dostanie. Tak wiec jakim to prawem papiez ma byc niejako wyzszy od samego Chrystusa. Ponoc zastepuje go, jednak w niczym go nie przypomina. Papiez w 74 w siedzibie ONZ powiedzial ze onz jest namiastnikiem krolestwa bozego. A przecierz krolestwo boze ma byc sprawowane przez Chrystusa a nie ludzkie niedoskonale umysly. Papiez bardziej angazuje sie w sprawy polityczne niz duchowne. Kosciol upada, wyznawcow ma sporo tylko jakich wyznawcow? ktos kto mowi ze kosciol to pozadna zjednoczona religia sam siebie oszukuje, ludzie mowia JESTEM KATOLIKIEM I WIERZE W BOGA, ale po chwili padaja slowa "k**** gdzie jest moja zapalniczka? masz ognia?" Katolicyzm to najwieksza religia na swiecie, bliblia opisuje "szeroka droge" ktora ma wielu kroczyc ale zaprowadzi ich jedynie ku zagladzie, nawet sam kosciol przepowiedzial jego koniec, upadnie z potkulonym ogonem. Obecnie fanatycy tej religii uwazaja ze nigdy nie zostanie zniszczona, ale pozniej beda mowic "o biada, upadla wielka metropolia" w mysl slow OBJAWIENIE 18:9,10. W ksiedze Jeremiasza 10:23 napisano ze do ziemskiego czlowieka nie nalezy nawet kierowanie swym krokiem, czlowiek nie jest godny ani na tyle madry by byc wiekszym od innych! przed bogiem wszyscy rowni, jednak w polsce nie mozna papieza nie nazwa ojcem swietym a co dopiero powiedziec cos zlego, uwaza sie go za najwieksza swiatobliwosc i okreslenie go jako "staruszka" jest bluznierstwem i grzechem niewybaczalnym, bluznierstwem jest nazwanie go Ojcem swietym, swiety byl tylko Chrystus na ziemi jako bezgrzeszny czlowiek i nikt na ziemi nie moze noisc miana swietego. A chyba nie powiecie mi ze Jan Pawel II nigdy nie zgrzeszyl, jesli powiecie to znaczy ze uwazacie sie za madrzejszych od biblii ktora mowi ze nie ma na ziemi bezgrzesznego czlowieka. Uwazacie go za zastepce chrystusa, a przecierz zapowiadal ze wroci, i co wg was sie wtedy stanie? zobaczy jak ktos inny sprawuje jego stanowisko? Wyraznie napisano ze przyjdzie wielu podajacych sie "jam jest chrystus" czy to sie nie tyczy papiestwa?

#75 taurus.us

taurus.us

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 04 marzec 2005 - 01:47

wiesz Reactor jestem pelen podziwu dla Twojej znajomosci Pisma Swietego. Tylko to co piszesz to jest taka Twoja "wolna interpretacja", ktora podwaza pewne elementy wiary chrzescijanskiej. I o ile ludzie swieccy moze nie wiedza czy Papieza nazywac Ojcem Swietym czy nie, ale nie powiesz mi ze kaplani zle interpretuja Biblie. No a Ty wiesz to lepiej od nich? Co najmniej dziwne...
Kolejna sprawa jest fakt, ze dostrzegasz w katolikach ich grzechy i slabosci rownoczesnie zapominajac (chyba?) o sakramecie pokuty i pojednania oraz obietnicy poprawy...
a tak na marginesie: po pierwsze nie pisze sie katolicyzm tylko chrzescijanstwo, po drugie chrzescijanstwo nie jest najwieksza religia na swiecie (islam ma wiecej wyznawcow), po trzecie kto Tobie powiedzial, ze Papiez jest nieomylny (?) z tego co wiem to w sprawach polityki jest omylny tak jak my wsztscy, a po czwarte porownujac balwochwalczy wizerunek bozka do pomnika czy popiersia robisz sie troche smieszny. Wiesz u mnie w parku w Chicago jest pomnik gen. Pulaskiego. I nikt nie twierdzi, ze general jest bozkiem...
wiedze Reactor masz duza, staraj sie teraz ja lepiej wykorzystac...
ps. swoja droga ciekaw jestem jakbys zinterpretowal slowa 129 Psalmu : "Idz dalej przed siebie i szukaj w górze, czeka Cie nagroda" ?
pozdrawiam M.

#76 Reactor

Reactor

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 52 postów

Napisano 04 marzec 2005 - 11:27

po pierwsze dobrze okreslilem to jako katolicyzm a nie chszescijanstwo, Ja jestem chszescijaninem ale bynajmniej nie katolikiem, calkowicie niepodzielam pogladow kleru, a ta interpretacja nie jest tylko moja interpretacja lecz podziela ja niestety (niestety dla ciebie) miliony innych ludzi. A uwazac sie moge za madrzejszego od "waszych" kaplanow ktorzy tak wlasnie interpretuja pismo swiete, jesli pomnik papieza cie nie przekonuje to jak mozna nazwac modlenie sie do obrazka badz krzyza przedstawiajacego chrystusa badz marie? Izraelici dawno temu tez zrobili sobie zlotego cielca i modlili sie do niego, czy Bogu sie to podobalo? W bliblii jest wielokrotnie przypominane by nie czynic sobie martwcyh wizerunkow i bozkow ze srebra czy zlota. A dogmat o trojcy? w biblii absolutnie nie ma wzmianki ktora poparla by ze to moze byc prawda, co wiecej czysta logika mowi ze to wierutna bzdura, Jezus ostatniej nocy przed smiercia modlil sie do swojego Ojca Boga. Czynil to wielokrotnie, czy sam modlil sie do siebie? Do tego w innym miejscu pisze ze dnia ani godziny nie zna ani syn ani aniolowie tylko ojciec. Oznaczalo by to ze Czesc Boga wie o koncu swiata a jego druga czesc nie, to by bylo ciekawe. Nie chce wypominac nikomu grzechow bo sam nie jestem bez grzechu, tu chodzi o liczby, statystki, religia katolicka ma to do siebie ze ludzie "wierza" w boga ale tylko dla zasady, kiedy nadejdzie boze narodzenie przypominaja sobie ze ludzi trzeba milowac. Oczywisice nie chodzi tutaj o osad lecz uwidocznienie ze kler nie daje na tyle przekonywujacych argumentow ktore mialy by wywolac w swoich wyznawcach poruszenie i motywacje do "leprzego" zycia.
"Albowiem wiele ich przyjdzie pod imieniem mojem, mówiąc: Jam jest chrystus; i wiele ich zwiodą" - Mateusza 24:5, Marka 13:6, Łukasza 21:8 proste slowa i nie trudno to skojarzyc ze slowami "papiez zastepca chrystusa"

Pozdrawiam

#77 -greg-

-greg-

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 176 postów

Napisano 05 marzec 2005 - 03:13

Reactor-dzieki za odwage,ze mnie poparles. Napisales cos co wyznaje od ładnych paru lat: "...jestem chrzescijaninem ale bynajmniej nie katolikiem"
Zlota trzcionka tele-expresu! Chyba tylko przez lenistwo i zaniedbanie nie wypisalem sie oficjalnie z firmy ktora nazywa sie Kosciol Katolicki. Oni tak dalece odbiegli od sedna i istoty,ze z wiary zrobili zespoł przyzwyczajen,pustych gestow...dziwaczna tradycje.

Taurus. Piszesz :"nie powiesz mi,ze kaplani zle interpretuja Biblie". Powiem:kaplani interpretuja Biblie WYŁĄCZNIE na wlasny uzytek. Przyklady z historii koscioła moznaby przytaczac bez konca od przenajswiedczej inkwizycji (popartej przez papieza zwanego przez niektorych OJCEM SWIETYM) do udzielaniu sakramentu w postaci wyłącznie chleba (a wino???). Pytasz kto powiedział,ze papiez jest nieomylny? Odpowiadam:papiez to powiedzial! Istnieje dekret o "nieomylnosci papieza"...przyznasz,ze to kazdego myslacego przedstawiciela gatunku Homo Sapiens wprowadza w lekkie zazenowanie...
Jesli chodzi o liczebnosc poszczegolnych religii to tak sobie mysle,ze skoro Chinczycy sa najbardziej licznym narodem swiata to moze buddystow jest najwiecej? Dodajmy do tego Hindusow-drugi jesli sie nie myle najliczniejszy narod na Ziemi i wiele innych narodow a wyjdzie nam niewyobrazalna liczba. Chyba nawet islam wysiada. Nie dysponuje dokladnymi statystykami wiec moge sie mylic. Gdybam tylko.

Na koniec element humorystyczny:papiez niejednokrotnie nawolywal do ekumenizmu,jednoczenia sie wiar...a za chwile podpisywal dekret w ktorym byly slowa: "poza chrzescijanstwem(lub katolicyzmem) nie ma zbawienia"... :) :) :) Jak tu traktowac kos takiego jak "autorytet moralny"?...Pozdrawiam z chicago.

#78 -greg-

-greg-

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 176 postów

Napisano 05 marzec 2005 - 03:47

Do Taurusa....ponad to nadmieniam,ze:
Wystawny tryb zycia papieza (nie jako glowy mikropanstewka tylko jako "drugiego po Bogu") jakos nie idzie w parze,wrecz jawnie kloci sie ze slowami "predzej wielblad przejdzie przez ucho igielne niz bogaty wejdzie do Krolestwa Niebieskiego"
Nie obrazilem ludzi wierzacych slowem "fani" bo sam wierze w Boga a nie mam zamiaru obrazac samego siebie. Bylem trzykrotnie na zabezpieczeniu wizyty papieza i uwazam ,ze reakcja ludzi na Jego widok byla podobna jak fanow Elvisa,Bitlesow czy Michaela Jacksona. nie porownuje papieza do zadnego z nich,porownuje reakcje tlumow. W Polakach zakorzeniony jest mit,ze jak ktos nie chodzi do kosciola albo nie doznaje niebianskich uniesien na widok papieza to znaczy,ze jast niewierzacy. Mysle Taurus,ze mylisz pojecia. Naleze do odszczepiencow ktorzy Boga potrafia wielbic w lesie,na łące,w domu i nie potrzebni im sa posrednicy,namiestnicy, eminencje,ekscelencje i reszta tej przewielebnej swity. Dumny jestem z tego i ciesze sie,ze sa jeszcze tacy ludzie jak Reactor i kilku odwaznych ktorzy pisali wyzej.

Nie porownywalem papieza do bin Ladena. Obu zyczylem i zycze duzo zdrowia a napisale to po to zeby pokazac,ze wszyscy przed Bogiem sa rowni. Nikt nie moze stwierdzic,ze Hitler i dr Mengele na pewno nie beda zbawieni. Tak samo nikt nie moze drugiego czlowieka nazwac Swietym (nie uznaje pocztu swietych i blogoslawionych). Bogu co boskie,cesarzowi co cesarskie.
podpisano: PROSTAK (tak mnie nazwales ale jestem
przyzwyczajony do takiego okazywania
milosci blizniego przez katolikow :)

#79 Virescens

Virescens

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 21 marzec 2005 - 14:32

http://info.onet.pl/...32,12,item.html

Czy słyszał ktoś o tym że po śmierci naszego papieża, z jego ciałem zaczną sie dziać dziwne rzeczy jak u innych świętych ?

#80 sefi

sefi

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 21 marzec 2005 - 15:11

Czy slyszal ktos,ze jest On "glowa kosciola" z wlasnego wyboru,ktorego dokonal przed przyjsciem na swiat-wiedzac,ze to jego kolejna inkarnacja na ziemi jako Archaniola?
Jest bardzo prawdopodobne,ze tak bedzie-poniewaz bedzie mial wladze nad swym cialem po zejsciu.
Wybral sobie to zadanie wiedzac,ze wpadnie w paszcze zarlocznych i palajacych zadza bogactwa i ponizenia purpurowych "Jaszczurow".
I bardzo chce zobaczyc na wlasne oczy upadek swoich "klawiszy" i przesladowcow.I tym sposobem pozbawic ten swiat ostatnich tchnien rasy,ktora jest wrogiem czlowieka..od poczatku.
Uwiezili go psychicznie i steruja jego umyslem-przynajmniej tak sie tym
glupkom wydaje...

#81 _boru_

_boru_

    1

  • Members
  • PipPip
  • 29 postów

Napisano 21 marzec 2005 - 16:36

n/c

Reinkarnacja połączona z papieżem i KK jest świetna .

#82 Virescens

Virescens

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 21 marzec 2005 - 20:43

To bardzo daleko idące wnioski ale masz SoGa



#83 WhoSayN

WhoSayN

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 30 marzec 2005 - 10:55

Jeśli watykan ma upaść po śmierci papieża to nawet dobrze, kościół ostatnio za bardzo "pcha" sie w polityke a druga sprawa to pieniądze, przecież to naciągacze doskonali, z nikim sie nie rozliczają z tego co otrzymują, a mało tego nie jest. Upadek takiej instytucji "przestępczej" tylko może poleprzyć sytuację na świecie.

#84 Reactor

Reactor

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 52 postów

Napisano 30 marzec 2005 - 11:30

popieram... poza tym kk jest mistrzem i tak w omamianiu. Prawie 2000 lat Kiosciol byl jaki byl i kazdy zna przeszlosc duchownych w sredniowieczu baroku itd... a mimo to jest na "czele" tylko ze dzisiaj ludzie zaczynaja myslec. Panuje demokracja. Wzrasta poziom intelektualny ludzi. KK upadnie z chukiem. Przyznaje to czesc ksiezy katolickich. Podobnierz w watykanie znajduja sie roznorakie dowody osmieszajace i kompromitujace ta religie.

#85 goveras

goveras

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 30 marzec 2005 - 14:16

Chyba myslisz religie z instytucja bo co niby jest takiego zle w tej religi ? Chyba nie nawołuje do zabijania nie wiernych. Ja np utozsamiam sie z ta religia ale bynajmniej nie z instytucja kosciola.

#86 Reactor

Reactor

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 52 postów

Napisano 30 marzec 2005 - 18:40

ale ta instytucja reprezentuje ta wlasnie religie, gdyby kierowaly ta instytucja prawdziwe boze zamierzenia kierowali by tym wszystkim we wlasciwy sposob a ich wyznawcy naprawde by zapragneli podobac sie Bogu, ale powiedz szczerze czy przecietny katolik mysli realnie o tym co mowi ta religia? Kosciol daje zly przyklad dlatego nie daje wiary ludziom w to oczym glosza.


#87 goveras

goveras

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 30 marzec 2005 - 21:19

"ale ta instytucja reprezentuje ta wlasnie religie, gdyby kierowaly ta instytucja prawdziwe boze zamierzenia kierowali by tym wszystkim we wlasciwy sposob a ich wyznawcy naprawde by zapragneli podobac sie Bogu, ale powiedz szczerze czy przecietny katolik mysli realnie o tym co mowi ta religia? Kosciol daje zly przyklad dlatego nie daje wiary ludziom w to oczym glosza."

Mysle ze ludzie moga byc bardzo latwo manipulowani przez innych i tak wlasnie dzieje sie z kosciolem. Większosc katolikow to niestety fanatycy slepo wierzacy w to co nakazuje im kosciol ale jezeli chodzi o wartosci wyznawane przez katolikow ta w wiekszosci sa one bardzo dobre: przebaczenie czy pomoc bliznim. W ostatnim czasie kosciol a raczej zawod ksiedza stal sie zawodem na ksiedza nie idzie sie juz z powolania i mysle ze wlasnie dlatego tak dzieje sie z dzisiajszym kosciolem.
Kosciol nie zawsze daje zly przyklad jezeli ktos chce w kazaniu uslyszec cos zlego to to uslyszy ale z wlasnej autopsji wiem ze ludzie wierzacy widza te dobre strony a niewierzacy te zle. Trzeba to wyposrodkowac wtedy zobaczymy ze mimo ze Kosciol wydaje majatek na rozbudowe kosciolow czy plebanii dosyc czesto rowniez daje dobry przyklad- mowi o wartosciach ktormi moim zdaniem powinien sie kierowac kazdy czlowiek. Bog dal nam wolna wole i dar myslenia powinnismy z tego kozystac i sami podejmowac decyzje co jest dobre a co zle w co chcemy wierzyc i co nasladowac.

#88 WhoSayN

WhoSayN

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 01 kwiecień 2005 - 09:16

Na pewno rozbudowa kościołów to jest dobry przykład jaki kosciół daje swoim wiernym. Tylko dlaczego nikt nie mówi ile to wszystko kosztuje??? Z kąd mają te pieniądze i w sumie dla kogo to robią??? W moim mieście koscioły rosną jak grzyby po deszczu, księża biją się o wiernych, a przecież mają możliwość wyjazdu za granice i tam mogą "nawracać" niewiernych. Tylko tam ludzie nie są tacy głupi jak u nas. Armia fanatyków, nie wierzących, tylko fanatyków chodzi co nie dziele zeby sie pokazać i wrzucić "złocisza" na tace. A to co księża dostają w darowiznach w spadkach po naiwnych ludziach hahaha wszystko lub większość idzie na ich konto, bo w końcu lexus, bmw, audi tanie nie są, do tego budują sobie domy, o których nic nikt nie wie bo skąd??? A prawda jest taka, że ci ludzie manipulacją wyciągną od naiwniaków wszystko, ale jak trzeba pomuc, to żadko kiedy można sie do tych pasorzytów zwrucic. Nie sądziłęm że polskie społeczeństwo jest aż tak naiwne i głupie, ale z tego co widze jest i dopuki nie wymra jeszcze ze 2 pokolenia polaków dalej takie będzie.

#89 Barakus

Barakus

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów

Napisano 01 kwiecień 2005 - 11:54

http://forumzn.katalogi.pl/temat2729/

#90 Sophiya

Sophiya

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 01 kwiecień 2005 - 23:20

Pytanie zadane przez Helio wciąż nie daje mi zasnąć. Pytał on, czy jeśli teraz zostałby Papieżem, to czy także został by uznany za nieomylnego i wspaniałego.
Jan Paweł II ma [miał?] ogromna wiedzę na temat Boga, wiary i kultury. Kiedy został wybrany na Papieża, miał 58 lat, więc posiadał bagaż doświadczeń życiowych i wiele lat studiów, nauk, służby ludziom.

Papieży nie wybiera sie ot, tak sobie i nie uważa się ich "za świętą krowę", tylko dlatego że mają tytuł Biskupa Rzymu.


#91 Bleah

Bleah

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 02 kwiecień 2005 - 20:17

mi się wydaje że oliwa oznacz raczej ostatnie namaszczenie...

#92 Bleah

Bleah

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 02 kwiecień 2005 - 20:25

a co do drogiego auta papieża to sma kiedyś powiedział(albo ktoś z jego bliskiego otoczenia)że był drogi bo był robiony na zamówienie żeby papież miał kontakt z wiernymi podczas przejazdów...

#93 Skaneer

Skaneer

    1

  • Members
  • Pip
  • 8 postów

Napisano 02 kwiecień 2005 - 21:07

umarł ...

#94 Bleah

Bleah

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 02 kwiecień 2005 - 21:22

niech żyje w naszych sercach jako Wielki Człowiek i niech pamięć o nim nigdy nie umiera... świat pogrążył się w smutku...

#95 wacki4

wacki4

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 02 kwiecień 2005 - 23:53

ciekawi mnie co teraz powie taki greg czy inni na temat autorytetu tylko dla wiary chrześcijańskiej... co do wypowiedzi kolegi wczesniejszego znawcy pisma świętego - a czy matka jezusa chrystusa nie była przypadkiem bezgrzeszna ? greg - jesli nie widzisz tego dobrego co zrobił papież to widać że chyba akurat robiłeś coś innego, zapracowany człowieku....

odszedł wielki człowiek... oddajmy mu cześć....

#96 ciastek666

ciastek666

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 01:22

data smierci papieza: 02.04.2005 a więc 2+4+2+5=13
godzina smierci papieza: 21:37 a więc 2+1+3+7=13

niewydaje wam sie to dziwne? zbieg okolicznosci? az taki?

#97 1koło1

1koło1

    1

  • Members
  • Pip
  • 8 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 02:47

Chciałbym coś napisać panowie dyskutanci bo widzę że nikt z was nie kuma o co tu chodzi.Wy spieracie się o forsę, kapuche, kesz, siano, wozy, bryki, stanowiska, władze itd. I na tym poziomie funkcjonuje wasza wiara w Boga i wiedza o Nim. A istotą rzeczy jest przecież to co nie materialne, duchowe, niewymierne, i cały widz polega na tym aby dojść do tego wierząc lub wiedząc (pozostając cały czas osadzonym w świecie fizycznym). Oceniacie Jana Pawła II z perspektywy żabiej nie widząc tego co było najważniesze w jego pontyfikacie nie widząc ducha, nie wiząc idei, nie widząc Boga, Stwórcy, czy kogoś kto za tym wszystkim stoi. Wasze opowieści o władzy Papież i jego bogactwie są żenujące. (do ciebie pije -greg-)Jeśli myślicie że system budowany przez tyle wieków i przez tylu zachłannych ludzi poddałby się jednemu człowiekowi to przemyślcie to jeszcze raz. Papież nie miał wielkiego wyboru poprostu skupił się na Bogu. Jego władza to bajka, szaty to tradycja, a forsa też nie jego - więc dajcie sobie na wstrzymanie i uszanujcie chociaż minutą ciszy jego pamięć. W swerze duchowej wykonywał tytaniczną pracę -ale jeśli ktoś nie czuje bleusa to i tak nie zalapie o czym mówię. PS Nie możecie winić Papieża że stawiają mu pomniki, czy nazywają ulice jego imieniem bo to ludzka histeria lub wyrachowanie. A argumenty typu -tylu głodnych ludzi- nazywam lepperyzmami (-greg- masz kariere przed sobą)-reszte sami sobie dopowiedzcie.

#98 Allex31

Allex31

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 60 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 04:42

Przeczytałem Wasze wypowiedzi w temacie i jak zawsze prawda leży po środku. Wszystkie zarzuty dotyczące instytucji kościoła są trafne. Za dużo materii, a za mało ducha. Padają wielkie słowa, stawia się ogromne świątynie, ale z przykładem życia już gorzej. Samochody, probostwa, ofiary co łaska – lecz nie mniej niż xxx. Tak jest, było i będzie. Oczywiście są wyjątki, kapłani z prawdziwego zdarzenia, ale to raczej zdecydowana mniejszość. Do tego dochodzą jeszcze fanatyczni wyznawcy księdza dobrodzieja, którego słowo jest święte. Tak, tak daleko nam do miłości bliźniego, nadstawiania drugiego policzka i rozdawania majątku biednym. Ale to także nasza wina, to my płacimy, czym więcej tym przecież lepsze miejsce będziemy mieli w niebie, podpisaliśmy przecież umowę nie ?, nie pamiętasz, no cóż nie miałeś pewnie jeszcze miesiąca jak ją sporządziłeś nieświadomie ...
ALE
Papież, Jan Paweł II to fenomen, to człowiek o ogromnym sercu, przepełniony miłością - synonim dobra. Umarł - pozostała pustka i wspomnienia z minionych lat. To człowiek którego imię rozgrzewało i rozgrzewa miliony serc. I nikt absolutnie nikt, choćby nie wiem co pisał i mówił tego nie zmieni ! Tak Was boli „Ojciec Święty”, ale zrozumcie, że to był człowiek który dla wielu był ucieleśnieniem dobra, synonimem Boga., na dodatek nasz własny rodak. Co jest złego w tym że miliony ludzi się z Nim spotykało, szli weseli, radośni na spotkanie z Nim. Nie myśleli o kłopotach, zdartych nogach, kilometrach, pijącym tacie itp. Jeśli ktoś nie był np. na spotkaniu młodzieży z Papieżem to tego nie zrozumie. Pokażcie mi jedną osobę która na przestrzeni dziejów potrafiła zgromadzić w imię dobra tylu ludzi. Jasne że to czy tamto mógł zmienić, ale jak pisał poprzednik, kościół to skostniała instytucja która ma 2000lat i wypracowane przez wieki metody i środki na radzenie sobie z „takimi” problemami.
Krytykować można wszystkich i wszystko zawsze ! Jednak ja staje po stronie naszego rodaka Ojca Świętego , który jako jedyny trzymał mnie w kościele, co będzie teraz ...


#99 majesticPL

majesticPL

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 08:10

Popatrzcie na to.. http://fakty.interia...news?inf=608327

#100 sefi

sefi

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 08:29

http://s4.yousendit....7A2K7K2YB4CLYFB

Link dziala 7 dni
+

#101 mstrex

mstrex

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 08:30

Jeśli to będzie prawada, i murzyn zostanie Papieżem, to ja zaczynam szykować się na koniec świata

"Królestwo Boga jest wewnątrz Ciebie i wokół Ciebie. Nie pałace z drewna i kamienia. Podziel kawałek drewna i ja tam będę. Podnieś kamień i znajdziesz mnie.

Są to ukryte kazania, które przekazał żyjący Chrystus. Ktokolwiek odkryje ich znaczenie, nie zazna smaku śmierci."

Te słowa mówią same przez się, i niech teraz każdy odniesie ich znaczenia do tego co się dzieję z wiarą chrześcijańską jaką kościół propaguje.


#102 sefi

sefi

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 08:53

w czwartek Ali Agca na wiesc o ciezkim stanie Papieża powiedzial:
"Tym razem juz nie przezyje-nie pozwola mu".
Dziwne-od momentu zamachu przy papiezu non-stop byl nasz rodak,mianowany pozniej przez Papieza na Abp-ks.Dziwisz [bardzo sie temu sprzeciwiali purpuraci z Vatykanu:jak sekretarz moze zostaz tak nagle Abp !].
On Go pilnowal i nie opuszczal na krok.
Agca wyznal Papiezowi kto stoi za zamachem:Vatykan.I ostatnio nawet sie "znalazly" akta Stasi,ze to Moskwa stala za zamachem i posluzyla sie Bulgarem.
Papiez mianowal na Nuncjusza w PL Bp Kowalika [chyba "Bp"-nie wiem]-i znow larum -jak mozna kogos z tego samego kraju mianowac tam Nuncjuszem....ale
z wola Papieza sie nie polemizuje.
Spojrzcie na ostatnie nasze Swieta koscielne....nie mogli oglosic,ze zmarl w piatek,poniewaz obawiali sie porownania do smierci Chrystusa-tak mogliby to odebrac wierni.Przeciagneli do soboty "komunikat".
Moim zdaniem nie zyl juz w piatek.
Widzieliscie w tv w piatek jak Sekretarz Vatykanu podawal wiesci o Jego stanie zdrowia..i sie rozplakal?Ktos to zauwazyl?
Jak wyjda te i inne matactwa,bo Polak nie popusci,to ich Etna nie zaleje,tylko MY.

Zmieniony przez - sefi w dniu 2005-04-03 09:54:30

#103 majesticPL

majesticPL

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 09:02

Jesli Papież zmarł wczoraj czyli 2.04 to zył równo 31000 dni... Zauwazyliscie?

#104 mstrex

mstrex

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 09:04

jak by się nie upar to znowu 13

#105 __B_T_X

__B_T_X

    1

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 09:07

no i w piatek tez zamkneli drzwi spizowe, co oznacza, ze papiez umarl, ale w sobote rano je otworzyli,
komu i na czym tak zalezy

pontyfikat Jana Pawla II trwal 9666 dni (jesli zmarl 02.04, i uwzgledniajac dzien 16.10.1978 kiedy zostal wybrany na papieza)
Zmieniony przez - __B_T_X w dniu 2005-04-03 10:08:06

Zmieniony przez - __B_T_X w dniu 2005-04-03 10:10:26

#106 sefi

sefi

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 09:17

Na wladzy Im zalezy.Podejrzewam,ze juz wczesniej dwa miesiace temu-jak stan zdrowia papieza sie pogorszyl,to juz sie robil tam niezly kipisz i na powaznie przymiarki do nastepcy.A teraz ? Dylemat?
Kogo wybrac-Czarnego-z Nigerii,czy czarnego "charakterem"-czyli Sodano.
Oni wiedza kogo maja wybrac i ja osobiscie nie wierze,ze wybiora "niewlasciwie"-tzn niezgodnie z tym co jest "dane i nakazane przez sily wyzsze".
Sami maja teraz agonie i sobie zdaja z tego sprawe - agonie przetrwania.
To nie jest partia szachow,gdzie kazdy ruch jest na wszystkie mozliwe strony pzremyslane.Chyba nastaje pomalu czas,gdzie "kardynal kardynalowi psem".I mam nadzieje,ze to sie juz pomalu konczy.

Odszedl Ten,dzieki ktoremu to wszystko istnialo w milosci i pokoju ducha.

#107 Mavix

Mavix

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 09:18

BArdzo prawdopodobne że to będzie murzyn
http://fakty.interia.pl/news?inf=608327

#108 sefi

sefi

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 09:29

No i jeszcze Go "wrobili" w 9[666] !
@ post _B_T_X

#109 olga---

olga---

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 10:11

co ma oznaczac to 13????

tez mi sie wydaje ze za zamachem stoi watykan,
ale i tak juz sie nie dowiemy wielu zeczy:
kiedy umarl-dziwne to, ale z drugiej strony papiez chcial
umrzec w swieto miloscierdzia bozego wiec
moze to i prawda.

#110 __B_T_X

__B_T_X

    1

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 10:31

sefi ktos w jakims poscie to podal
a ja to sprawdzilem i sie zgadza :(
16.10.1978 1 dzien
02.04.2005 9666 dzien

oblicz

#111 Hamster_71

Hamster_71

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 11:03

I znów zaczyna się jakies obliczanie itd. Człowiek jest taki, że zawsze próbuje czegoś dociekać. Śmierć kogoś waznęgo, bądź ważne wydarzenie powoduje, że próbujemy szukac innej prawdy. Wiadomo ,że wiele kłamstw usłyszeliśmy i będziemy słyszeć... Nie wydaje mi się, aby prawdą było, że Jan Paweł II umarł w Piątek. Po co mieliby oszukiwać ludzi? Wiadome ,że ludzie zaczeliby przypisywać śmierć Papieża do śmierci Chrystusa, ale po co? To już lepszym sposobem byłoby utajnienie i poinformowanie ,zę Papiez umarł dzisiaj w Święto które sam ustanowił. Nie wydaje mi się , aby Ci wszyscy którzy przy nim byli zgodzili się na taką mistyfikację... Co do kolejnego Papieża, to jeśli ma się spełnić proroctwo Nostradamusa, to ma być to młody czarnoskóry Papież... Hmmmm... Na razie nie wydaje mi się, tak jak roszyfrowali jego zapisy, to także w tym roku ma dojść do awari elektrowni atomowych i wybuchów wulkanów, jeśli to się stanie, to moze zacznę w to wierzyć, ale na razie nie przekonuje mnie Nostradamus, bo i tak nie potrafimy odczytac jego przepowiedni,a odczytujemy to co się stało i próbujemy to dopasować do najbliższych wydarzeń. Miał być jeden zły złowiek i porównywany był najpierw do napoleona, później przyszedł Hitler i do niego, a gdzie Stalin, przez którego takze zgineło miliony ludzi. Gdyby Osama Bin laden zabił kilka milionów ludzi to On takze byłby uważany za tego o którym pisał Nostradamus...

#112 Bleah

Bleah

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 11:34

Gdyby watykan nie stał za zamachem i byłby bez winy w tym wszystkim a znane by im były przepowiednie to na pewno nie wybrali by na Papieża murzyna... Ale teraz należy uczcić pamięć Jana Pawła II-Karola Wojtyły...

#113 r-o-z-a

r-o-z-a

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 11:44

A ktoś sprawdził sume cyfr daty urodzenia?? Bo mi wyszło 26 ( dwa razy pechowa 13 ) xD

#114 Hamster_71

Hamster_71

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 11:48

I tak będzie można jakieś cyferki liczyć do nieksończoności...

#115 Mieszo

Mieszo

    1

  • Members
  • PipPip
  • 23 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 12:29

nie ja w to nie wierzę!! Przestańcie mówić o przesądach!! W Polsce trwa żałoba, a tutaj widzę jakieś cyferki dające 13, 666 itp... Zmarł nasz pasterz, a wy się w matematyków bawicie... Z tymi liczbami to tylko przesąd, fama. Róbcie co chcecie, dla mnie te liczby nie mają żadnego znaczenia, bo wiem że żadne 13 i 666 pecha nie przynoszą...

#116 Mavix

Mavix

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 12:30

Godzina śmierci 21:37 2+1+3+7 = 13

#117 Bleah

Bleah

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 13:07

Mavix-a co sądzisz o tym że watykan zataił śmerć Papieża i podał nieprawdziwą godzine?

#118 Kaszpir

Kaszpir

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1070 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 13:17

heh numerolodzy od siedmiu boleści sę znaleźli, a wiecie że 2+2=4?

#119 giovanna

giovanna

    1

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 14:08

nie wiem co o tym sądzić,ale dlaczego w sobotę rano robotnicy rozbierali zadaszony podest z "krzesłem"papieża,przecież mogli poczekać,pierwsza konferencja prasowa o 11,30,następna o 19 z minutami, na której nie pojawił się rzecznik prasowy Watykanu tylko rozdano dziennkarzom karteczki (myślę,że nie chciał kłamać),dziwne prawda?
może teraz powiem coś głupiego,ale wydaje mi się,że Jan Paweł II nie był "wygodny"dla Watykanu,bo on się im poprostu "nie dawał",miał swoje zdanie i nie poddawał się,a oni woleliby marionetkę,która można sterować,przez pociąganie za odpowiednie sznurki...

#120 wacki4

wacki4

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 15:29

według mnie nie macie racji... te wszystkie "znaki" ze umarł on w piątek są wątpliwe i raczej niemożliwe, napewno tak by tego nie ciągneli... a o tym że był on nie wygodny - czemu w takim razie nie otruli go jak któregoś papieża wcześniej ? to co sie działo w watykanie bylo piękne i wierze w to że nikt nas nie okłamywał...

#121 Savir

Savir

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 15:58

Sądze ze mogł on byc niewygodny w pierwszych latach swojego pontyfikatu. Pozniej natomiast miał już znaczną wiekszosc za sobą. Ale na początku każdy papiez jest w trudnym połozeniu,trzeba się dogadywać, zwlaszcza gdy konklawe nie jest jednomysle przy wyborze(nawet w Kolegium Kardynalskim istnieje opozycja). Nasz papież nie był głownym faworytem i dlatego zapewne jego wybór wywoływał z początku sprzeciw jakis srodowisk. Jak wplywowe były de srodowiska?
Bardzo wazną postacią jest tu Ali Agca. Rozmawiał z papiezem po zamachu na jego zycie, wówczas dał papiezowi słowo że nie wyjawi tajemnic tamtych wydarzeń do jego smierci. Jak się okazało Ali Agca ostatnio przełamał milczenie, mowił o zamachu kierowanym przez KGB przy wspołpracy częsci Watykanu. Według Aliego "watykanscy zamachowcy" piastowali wysokie stanowiska i są tam do dzisiaj. Dzieki wypowiedzią Aliego wszystko się w miare składa w jedna część. Papież został wybrany przy "cichym" udziale USA w celu podtrzymywania morale ludności w Bloku Wschodnim. Jak sie okazało taktyka ta była bardzo skuteczna, więc postanowiono go wyeliminować. Nie wiadomo jak ta sytuacja dokladnie wyglądała za kulisami, papiez jednak ocalał i przez kolejne lata, dzieki rosnącej swojej popularności zdołał przeforsować swoje zdanie. Możliwe że skorzystał również z protektoratu USA. Nie wiadomo jednak co się dzieje z watykanskimi zamachowcami, o ile naprawde tacy są.

Zmieniony przez - Savir w dniu 2005-04-03 17:01:44

#122 michal cm

michal cm

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 17:52

hmm co prawda nie lubie tych liczbowych ******l, ale wlasnie uslyszalem w tv ze zamach na papierza mial miejsce 13 maja, czyli tego samego dnia co objawienie fatimskie, wiec znowu ta 13. ot taka ciekawostka...

#123 --Forest--

--Forest--

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 30 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 18:25

--Więc tak: przeczytałem całe 9 stron tematu i musze powiedzieć że lekturka jest całkiem fajna. Oto moje odczucia(z tego co pamiętam:

--Papież to nie następca chrystusa tylko św. Piotra. -- Papież ten był to największy i najwybitniejszy papież. Papieża nie można porównywać do robotnika ani do bogacza. Papież wbrew waszym wypowiedziom odwalił tak ogromną pracę, że to się w głowie nie mieści. Papież wykonywał taką samą pracę co św. Piotr po wniebowstąpieniu Chrystusa, a mianowicie nauczał. Jego nauki są zapisane na około 85 000 stron, a jego nauka jeżeli wysłuchamy nie pójdzie w las.

--Do Grega- Jan Paweł II to nie była żadna instytucja, ani żaden polityk, ani głowa państwa POLITYCZNEGO tylko JUŻ osoba święta. Gdyby tak nie było to niby dlaczego jemu św. Łucja niby miałaby przekazać III tajemnice fatimską i dlaczego o nim jest w niej mowa...?

--A tak wogóle to dajecie jeszcze o Apokalipsie bo fajnie sie to czyta. :)

#124 kiju27

kiju27

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 19:24

hmm... czy ktos slyszal ze koniec swiata mial byc wraz z wstaniem spiacego rycerza ktory lezy na giwoncie?? co do 3 wojny swiatowej to mozna uznac ze ona juz trwa zaczela sie po atakach na USA zauwazcie ze w I wojnie bralo kilka panstw w II juz troche wiecej a w teraz w III wojnie caly swiat walczy z teroryzmem... a wiec wojna juz jest

#125 kiju27

kiju27

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 19:25

sorry nie tu to mialo byc

#126 kiju27

kiju27

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 19:26

hmm... czy ktos slyszal ze koniec swiata mial byc wraz z wstaniem spiacego rycerza ktory lezy na giwoncie?? co do 3 wojny swiatowej to mozna uznac ze ona juz trwa zaczela sie po atakach na USA zauwazcie ze w I wojnie bralo kilka panstw w II juz troche wiecej a w teraz w III wojnie caly swiat walczy z teroryzmem... a wiec wojna juz jest

#127 Indianin

Indianin

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 19:35

z innej beczki: temat o Papiezu, wiec wrzuce tutaj a dotyczy przepowiedni sw. Malachiasza.

na jednej ze stron internetowych jest taka propozycja interpretacji przepowiedni:

(...)However , Malachy s description may instead refer to St. Benedicts 6th century prophecy that a member of his order will lead the Church in its fight against evil just before the Apocalypse. The Benedictine Order is known by another name: Olivetans.

Wolne tlumaczenie: Jednakże (wczesniej byla teoria ze chodzi o Zydow - Ind), opis Malachiasza moze odnosic sie do proroctwa sw. Benedykta z VI w., że czlonek jego zakonu bedzie prowadzil Kosciol w jego walce ze zlem tuz przed Apokalipsa. Inna nazwa pod jaka jest znany zakon Benedyktynow to "Oliwetanie"

Moze chodzi o to, gdy mowimy o "gloria olivae"?

Pozdrawiam i zachecam do przemyslen

zrodlo: http://www.dayofgod....chy/malachy.htm


#128 --Forest--

--Forest--

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 30 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 21:09

A oto czarnoskóry kandydat na papieża, jeżeli papież miałby być czarnoskóry to właśnie on powinien nim zostać:
FRANCIS ARINZE - Nigeryjczyk, 72 lata, prefekt Kongregacji do spraw Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, był przez blisko 20 lat przewodniczącym Papieskiej Rady ds. Dialogu Międzywyznaniowego i pośredniczył w kontaktach Watykanu ze światem islamu. Stosunki z islamem są bardzo ważne w polityce Watykanu i to zrodziło spekulacje, że Arinze może zostać pierwszym od przeszło 1500 lat afrykańskim papieżem. W sprawach teologicznych uchodzi za otwartego konserwatystę. Urodził się w rodzinie animistów i został ochrzczony w wieku dziewięciu lat.

#129 Indianin

Indianin

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 21:35

przyznam sie ze nie rozumiem ani w zab, dlaczgo oliwka mialaby miec cos wspolnego z afrykanami... przeciez nie zawsze jest czarna, nie pochodzi z Afryki...

#130 Damixxx

Damixxx

    1

  • Members
  • PipPip
  • 25 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 21:51

a który papiez był z Afryki?

#131 --Forest--

--Forest--

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 30 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 22:07

A oto fragment wywiadu z księdzem Henrykiem Małeckim z 05.04.2002 w Sygnałach Dnia w programie pierwszym polskiego radia:
(...)
Dzisiaj głowy państw ościennych wpływu na wybór Papież już nie mają. A jak to jest z przepowiedniami? Czy traktować je poważnie, czy to są tylko takie myśli zapisane, które się czyta, ale konsekwencji tego nie ma żadnych?

Ks. H.M: Kościół zdecydowanie z uśmiechem traktuje te przepowiednie, dlatego, że to byłby pewnego rodzaju determinizm, a tutaj nie ma takiej sytuacji, żeby człowiek mógł zaglądać Panu Bogu w rękaw, mógł przewidzieć kiedy będzie koniec świata, czy kto będzie następny. Aczkolwiek takich prób i takich wizjonerów w historii było sporo. Znane są nam również np. przepowiednie Nostradamusa, czy Malachiasza. No, ale to są tak bardzo nieprecyzyjnie pisane teksty, że można je dowolnie interpretować.

Malachiasz jest Świętym, czy to ma jakieś znaczenie dla jego przepowiedni?

Ks. H.M: Jemu się to przypisuje, ale myślę, że to jest ktoś anonimowy. Trudno sprecyzować dokładnie kto jest autorem tych przepowiedni.
(...)

#132 Indianin

Indianin

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 22:13

nie bylo papieza z
Afryki, przynajmniej nie przez ostatnie 1500 lat. Wczesniej byc moze tak. Chodzi o nastepnego papieza.

#133 cobra688

cobra688

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 374 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 22:26

Heeh, a mi do glowy taka mysl przyszla- ze Oni specjalnie nie wybiorą czarnego papieża zeby ludzi w jakas panike nie wprowadzic!




#134 Indianin

Indianin

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 22:31

ze zacytuje sam siebie :
przyznam sie ze nie rozumiem ani w zab, dlaczgo oliwka mialaby miec cos wspolnego z afrykanami... przeciez nie zawsze jest czarna, nie pochodzi z Afryki...

#135 Savir

Savir

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 22:46

No własnie Indianin, "chwała oliwki" moze oznaczać bardzo wiele. Malachiasz nie pozostawił zadnych innych opisów, więc ta "chwała oliwki" moze wskazywac na Afrykanina, jesli weznie sie pod uwagę jej kolor, na Europejczyka lub Azjate, jesli weznie sie pod uwage miejsce ich uprawy, na Zyda (pochodzenie zydowskie), jako ze jest biblijnym symbolem narodu zydowskiego, lub moze nie okreslac pochodzenia przyszlego papieża ale raczej jego pontyfikat- oliwka jest symbolem pojednainia. Najbardziej dokładna charakterystyka, która miałaby wynikać z tych dwoch słów, dotyczyłaby koloru skóry, ale nie jest to jedyne mozliwe tłumaczenie, a opisy Mlachiasza często sa albo zbyt szczególowe lub zbyt ogólne, zeby jednoznacznie stwierdzic o co chodziło autorowi, choć wiele zdaje sie byc bardzo trafnych.

#136 Indianin

Indianin

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 23:04

moim zdaniem ciekawa jest ta opcja z benedyktynem... ale oliwka rzeczywiscie moze oznaczac tez pojednanie. nie dojdziemy jaka jest prawda poki sie nie wydarzy - tak juz jest z tymi przepowiedniami...

#137 lenal

lenal

    1

  • Members
  • PipPip
  • 12 postów

Napisano 03 kwiecień 2005 - 23:59

Trzecia część tajemnicy objawionej 13 lipca 1917 w Cova da Iria-Fatima.

Piszę w duchu posłuszeństwa Tobie, mój Boże, który mi to nakazujesz poprzez Jego Ekscelencję Czcigodnego Biskupa Leirii i Twoją i moją Najświętszą Matkę.

Po dwóch częściach, które już przedstawiłam, zobaczyliśmy po lewej stronie Naszej Pani nieco wyżej Anioła trzymającego w lewej ręce ognisty miecz; iskrząc się wyrzucał języki ognia, które zdawało się, że podpalą świat; ale gasły one w zetknięciu z blaskiem, jaki promieniował z prawej ręki Naszej Pani w jego kierunku; Anioł wskazując prawą ręką ziemię, powiedział mocnym głosem: Pokuta, Pokuta, Pokuta! I zobaczyliśmy w nieogarnionym świetle, którym jest Bóg: 'coś podobnego do tego, jak widzi się osoby w zwierciadle, kiedy przechodzą przed nim' Biskupa odzianego w Biel 'mieliśmy przeczucie, że to jest Ojciec Święty'. Wielu innych Biskupów, Kapłanów, zakonników i zakonnic wchodzących na stromą górę, na której szczycie znajdował się wielki Krzyż zbity z nieociosanych belek jak gdyby z drzewa korkowego pokrytego korą; Ojciec Święty, zanim tam dotarł, przeszedł przez wielkie miasto w połowie zrujnowane i na poły drżący, chwiejnym krokiem, udręczony bólem i cierpieniem, szedł modląc się za dusze martwych ludzi, których ciała napotykał na swojej drodze; doszedłszy do szczytu góry, klęcząc u stóp wielkiego Krzyża, został zabity przez grupę żołnierzy, którzy kilka razy ugodzili go pociskami z broni palnej i strzałami z łuku i w ten sam sposób zginęli jeden po drugim inni Biskupi, Kapłani, zakonnicy i zakonnice oraz wiele osób świeckich, mężczyzn i kobiet różnych klas i pozycji. Pod dwoma ramionami Krzyża były dwa Anioły, każdy trzymający w ręce konewkę z kryształu, do których zbierali krew Męczenników i nią skrapiali dusze zbliżające się do Boga.



#138 --Forest--

--Forest--

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 30 postów

Napisano 04 kwiecień 2005 - 07:19

A jeżeli się wydarzy ale wcale to nie będzie według przepowiedni to też nie będziesz wiedział czy przepowiednia się wypełnia czy nie...

#139 honia

honia

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 04 kwiecień 2005 - 10:50

Witam! Przegladając wasze wypowiedzi, zauważyłam, że nie którzy z was piszą o liczbach. Ja jak byłam dzisiaj w szkole, to na lekcjach też rozmawialiśmy o dziwnych zbiegach okolicznościa z tą liczbą 13. Jak po dodaniu 02.04.2005=13 czy 21:37=13, czy dzień 13.05. objawienie fatimskie i zamach na Ojca Świętego, czy pododaniu daty jego urodzenia 26 i w tym dwie-13, i jeszcze teraz nie pamiętam ale chyba Jan Paweł II był 265 papieżem albo następny będzie, ale tak czy tak znowu wychodzi 13. Nie którym osobom w mojej klasie przyszła tak myśle, że ta 13 może oznaczac 13 apostoła, a w dodatku na obrazie Ostatniej Wieczerzy obok Jezusa jest miejsce w kszrałcie litery V. Może to coś znaczy??? Ale to były tylko spekulację. Gdyby tak się zastanowić za dużo przypadków z tą liczbą, chociaż z drugiej stony Jan Paweł II powiedział kiedyś, że " Nic nie dzieje się przypadkiem...", że wszystko z góry jest zaplanowane"

#140 mstrex

mstrex

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 04 kwiecień 2005 - 12:36

pontyfikat papieża trwał 26 lat (26:2=13) i 5 misięcy (2+6+5=13).
zmarł 02.04.2005 (2+4+2+5=13) o godzinie 21:37 (2+1+3+7=13).
kurde ludzi co jest granę, czy to taki zbieg okoliczności czy to jakaś zbiorowa psychoza

#141 air-23

air-23

    1

  • Members
  • PipPip
  • 12 postów

Napisano 04 kwiecień 2005 - 13:04

Właśnie podali do wiadomośći że papież nie zostawił żadnego testamentu a jeszcze wczoraj była informacja że dzisiaj będzie ogłoszona treść testamentu. To co jest prawdą? Wczoraj był a dzisiaj już go nie ma?

#142 giovanna

giovanna

    1

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 04 kwiecień 2005 - 13:10

to jest właśnie cała polityka Watykanu,mącenie i tyle

#143 Allex31

Allex31

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 60 postów

Napisano 04 kwiecień 2005 - 13:26

To proste - wczoraj był, dziś go otwarli przeczytali i go nie ma ...

#144 _boru_

_boru_

    1

  • Members
  • PipPip
  • 29 postów

Napisano 04 kwiecień 2005 - 13:34



#145 --Forest--

--Forest--

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 30 postów

Napisano 04 kwiecień 2005 - 13:50

O nie, nie! I tu się mylicie. Ja słyszałem wczoraj cośinnego, a mianowicie, że diś zostanie odczytany jego testament, O ILE TAKOWY JEST.

#146 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 04 kwiecień 2005 - 14:22

to może jeszcze tsunami jest znakiem: 26:2=13

#147 --Forest--

--Forest--

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 30 postów

Napisano 04 kwiecień 2005 - 14:46

Żeczywiście te liczby dają conajmniej do myślenia...

#148 Martynq

Martynq

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 04 kwiecień 2005 - 15:13

Hm... Drążycie temat liczb. Ale do czego mianowicie to prowadzi? Nawet jeśli, to co z tego wynika, że pojawiają się 13? A poza tym, czytając wypowiedzi co niektórych, zaczynam wierzyć, że będzie koniec świata, koniec świata chrześcijańskiego i bynajmniej nie dlatego, że wybiorą papieża, który będzie miał ciemną skórę, ale dlatego, że to my ludzie tracimy wiarę. Wszystko chcielibyśmy mieć podane gotowe na tacy i udowodnione, ale niektóre rzeczy należy przyjąć a priori... No i ten materializm... To hajs staje się naszym panem :/ I co z tego, że papież jeździł taką furą? A co z zamachem? Miał sobie jeździć maluchem albo rowerem, bo go osądzamy o gromadzenie majątku? Przecież mógł to sobie wszystko olać... tak jak robili to jego poprzednicy. Mógł po prostu osiąść w Watykanie i robić niewiele, minimum. A jednak starał się... Starał się nie dla siebie, ale dla nas wszystkich... Takie własnie jest moje zdanie

#149 Drider

Drider

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 165 postów

Napisano 04 kwiecień 2005 - 15:18

Czy to jest prawda że w dzien urodzin JPII i w dzień wyboru na papieża wystepowało zaćmienie słońc ? Pogrzeb JPII ma być w piątek czyli wtedy kiedy ma byc zaćmienie. Jak by ktoś mógł to niech sprawdzi czy to prawda.

#150 --Forest--

--Forest--

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 30 postów

Napisano 04 kwiecień 2005 - 15:58

Drider- Zbliża się koniec świata? A skąd ty to wiesz? Wiesz, bo Bóg nie podawał takich informacji. No chyba że chodzi ci o coś innego bo 2000 lat temu kiedy Chrystus nauczał to też mówiłże zbliża się TEN dzień...

#151 Helio

Helio

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 597 postów

Napisano 04 kwiecień 2005 - 16:01

Wydaje mi się ze to Wy mącicie bez urazy - ja tez pamietam informacje -z wczoraj - testament zostanie otwarty jeśli Ojciec Świety takowy zostawił , nie ma testamentu , nie ma co otwierać...
Pozdrawiam

#152 mstrex

mstrex

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 04 kwiecień 2005 - 16:52

Martynq ->
Zastanówcie się jaką kościół teraz wiarę szerzy
każdy wierzy w Boga bo wszyscy wierzą, jak krowy na wypas, a mało który głębiej się nad tym wszystkich zastanawia, na czym ta wiara polega, na tym żeby chodzić do kościoła co niedziela i chodzić do spowiedzi, nieżadko do księdza który na boku może dzieci gwałcić, tak jak to było już nie raz głośno w TV, i takiemu komuś mam się zwierzyć ze swoich grzechów, o nie, jeśli mam się spowiadać to tylko przed Bogiem.
Na tym dzisiejsza wiara polega, chodzić co niedziela do kościółka, bo inaczej to grzech, rzucić trzeba przecież na tacę parę złotych itp...
W filmie Stygmanty to było zaj***** pokazane, ten film to mistrzostwo świata
zapadła mi głęboko w pamięci jedna scena wktórej przez opętaną dziewczynę Jezus przemawiał, niepamiętam teraz dokładnie tamtych słów ale było idealnie ukazana dzisiejsze wiara w Boga...
i jeszcze te słowa:
"Królestwo Boga jest wewnątrz Ciebie i wokół Ciebie. Nie pałace z drewna i kamienia. Podziel kawałek drewna i ja tam będę. Podnieś kamień i znajdziesz mnie."
to już całkiem...
No właśnie a wiecie coś na temat tej nowej bibli z której te słowa pochodzą, które to watykan zataja.



#153 Martynq

Martynq

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 04 kwiecień 2005 - 18:29

Ależ ja się zgadzam z tym całkowicie Jestem osobą młodą i denerwuje mnie, gdy zbliża się niedziela i rodzice mówią: "chodź, jedziemy do kościoła" albo "idź do spowiedzi, bo wszyscy idą i tak wypada". To jest głupota, bo faktycznie to moja sprawa i moje wewnętrzne odczucie gdzie i jaką postawę chcę przyjąć. Ale i tak nie zaprzeczymy, że tracimy wiarę, czy to przez Watykan i całe duchowieństwo, czy też nie, jednym słowem robi się nieciekawie. Co tak naprawdę jest dobrego dla człowieka? W co ma wierzyć? I w jakim kierunku dążyć? I dlaczego wszystko we współczesnym świecie się rozpada... :(

#154 mstrex

mstrex

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 04 kwiecień 2005 - 19:12

od zarania dziejów ludzie zawsze w coś wierzyli, zawsze mieli jakieś guru, być może wierzyć w coś to jest nieodłączna potrzeba ludzkiej natury, może nie ma kogoś takiego jak Bóg, nauka odrzuca istnienie Boga, więc co na zostaje?

#155 Lukasz_b20

Lukasz_b20

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 04 kwiecień 2005 - 19:54

DATA SMIERCI 02.04.2005 2+4+2+5=13 GODZINA SMIERCI 21:37 2+1+3+7=13
KIEDY ZOSTAL PAPIEZEM MIAL 58LAT 5+8=13 ZAMACH NA PAPIEZA BYL 13MAJA PONTYFIKAT PAPIEZA TRWAL 26LAT I 5 MIESIECY 2+6+5=13. NIKT MI NIE POWIE ZE TO PRZYPADEK BO TO NIE MOZLIWE TO JEST ZNAK!!!!I JESTEM TEGO PEWIEN!!!!

#156 Drider

Drider

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 165 postów

Napisano 04 kwiecień 2005 - 20:01

No napewno. I na dodtek jeszcze te zaćmienia

#157 zales5

zales5

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 338 postów

Napisano 04 kwiecień 2005 - 20:50

Ja sie tak tylko zastanawiam, dlaczego do ogłoszenia tego czy jest testament czy go nie ma potrzebne było zebranie kardynałów??

#158 Bleah

Bleah

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 04 kwiecień 2005 - 20:58

ale jeżeli ta 13 to znak to co on oznacza?
czy ktoś zna biblijne znaczenie 13?

#159 honia

honia

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 04 kwiecień 2005 - 21:18

Ja już wcześniej pisałam, o tych liczbach- o dacie śmierci 02+05+2005=13 godz- 2+1+3+7=13, o zamachu z dnia 13 maja, że papież był 265 papieżem a jaka to dodasz to znowu jest -13, albo następny będzie, że jego pontyfikant trwał 9666 dni- to też jest dziwne, a jego życie 31000 jak się patrzy to znowu jest- 13, tylko że od tyłu, jakbyśmy tak szukali więcej to pewnie znaleźlibyśmy więcej 13.Tak jak wcześniej powiedział Jan Paweł II" nic nie dzieje się przypadkiem, że wszystko zapisane jest z góry"13 ogółnie jest liczbą pechową, ale też może naprowadzać na coś nas. Nie tylko nostradamus przepowiedział papieża i jego następce, można to również odczytać w "proroctwo św. Malachiasza"w Starym Testamencie. On również nawiązuje do dwóch papieży do Jana Pawła II i jego następcy. To też dziwne i te liczby i te proroctwa??????

#160 Kacperson

Kacperson

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 48 postów

Napisano 04 kwiecień 2005 - 21:32

a tam,a ja uważam,że przepowiednie pewnie fajna ciekawostka.Ale wg mnie to jak z horoskopem...zawsze zaglądając tam na cos liczysz..i podświadomie znajdujesz to co chciałeś znajsći, każde słowo na upartego odniesiesz do swojego życia i o dziwo się sprawdzi...Lubie czytac takie tematy i wcalnie ich nei leckeważe,i wierz że niektórzy ludzie maja o wiele wieksze mozliwosci muyslowe itp niz inni,ale nie popadam w skrajnosci póki co..pozostaje wierzyć w słowa papieża,żyć tak nas JAN PAWEŁ II nauczał,i nie będzie się czego obawiać i żaden koniec świata nie będzie nikogo przerażał

#161 mariuszatk

mariuszatk

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 04 kwiecień 2005 - 22:17

Jan Paweł II był 148 papieżem a to tez po dodaniu daje 13

#162 GośkaaA

GośkaaA

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 04 kwiecień 2005 - 23:19

Po pierwsze to cos pomyliliscie, jeśli już odnosicie sie do proroctwa Malachiasza to po Naszym Papieżu (czyli papieżu słońca) ma na "tronie" zasiąść jeszcze jeden papiez (ten od oliwek), jednak to nie ona ma być tym czarnoskórym.

"Ci czterej ostatni papieże nazwani zostali w księgach odpowiednio:
De mediae lunae - mediator księżyca,
De labore solis - trud słońca,
De gloria olivae - chwała drzewa oliwnego,
Pietro Romano - Piotr rzymski. "

"Przyjdzie kolej na "gałązkę oliwną" - papieża, który całą swoją działalność poświęci na połączenie wiary chrześcijańskiej z "nową wiarą - nowego wieku". Te starania też nie przyniosą rezultatów.
Na koniec przyjdzie papież obcej rasy, który stanie się - wbrew swojej woli - papieżem apokalipsy. Zginie wraz z całym Rzymem, w ogniu oczyszczenia. "
Takze jeśli wierzyć w owe przepowiednie to teraz przed nami nowy papiez, a po nim ten apokaliptyczny papiez "obcej rasy"
W te 13 trochę wierzę, poniewaz za duzo ich się nazbierało, ale raczej widze w tym coś pozytywnego (ja mam 13 numerek od podstawówki i jako tako z tym zyje ;D)
A pomijajac wszystko inne to stracilismy naprawdę wspaniałego, ostatniego chyba prawdziwie dobrego człowieka na tej ziemi, jednak nasz Karol zawsze będzie żył w naszych sercach.




#163 Halek

Halek

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 04 kwiecień 2005 - 23:51

No nie chyba tylko napewno ...

#164 Edith_5

Edith_5

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 00:07

Greg a czy Bill Gates ma na swoim koncie obalenie komunizmu jakiegos kraju? Dzieki Ojcu Swietemu mozesz sie teraz cieszyc wolnoscia ale widze ze ty po prostu wolisz gotowke.

#165 Eskim

Eskim

    1

  • Members
  • PipPip
  • 16 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 01:45

"De gloria olivae - chwała drzewa oliwnego"
i
"Petro Romano - Piotr rzymski. "
to prawdopodobnie albo te same postacie, albo ta ostatnia nie będzie wcale papieżem (ale np. antypapieżem -> samozwańcem).. wg. Św.Melechiasza
Co do słowa "Petro" to wcale nie musi oznaczać Piotr, może również oznaczać "skałę, opokę", więc może to być poprostu "twardy, nieugięty" papież.. albo raczej "przewodnik" (apostoł).
Ponoć po 3,5 roku ukrywania się w jakimś miasteczku (w czasie wojny) - jakiś znany jasnowidz bardzo dokładnie opisał jego domek (nawet podał kolor ścian jak pamiętam - chyba zielony), ma wyjść na świat (ujawnić się już po wojnie) i zostać zbombardowanym w katedrze w Watykanie pod koniec mszy. Przed śmiercią ma ujrzeć Chrystusa. "Przyroda wokół ma zamierać", więc prawdopodobnie ma to być wojna nuklearna..
Nie pamiętam czy to Franciszek z Węgier (przezwisko "dziewicz") czy kto inny to przepowiedział - jednak zrobił to z bardzo dużą dbałością o szczegóły - np. bardzo dokładnie opisał cały "tymczasowy" dom papieża (jak pamiętam - dokładnie ganek przed domem itd.), a także mszę i parę innych miejsc i zdarzeń. Nikt oczywiście nie wiedzieć będzie, że tam mieszka papież (kojarzony z jakimś emerytem)..
Co do np. Nostradamusa, wiele wyrazów zostało źle przetłumaczonych (język francuski ewoluował i od czasów w których żył Nostradamus wiele słów zmieniło całkowicie swoje znaczenie np. pamiętny lipiec 1999 roku - nadejście pana terroru - tutaj chodziło zupełnie o co innego jak pamiętam.. (słowo Angolymeus - czy jakoś tak - znaczy bowiem w dzisiejszych czasach co innego niż w czasach w których żył Nostradamus) - problem w tym, że znane jest chyba (podkreślam - chyba!) tylko jedno tłumaczenie na angielski i na podstawie niego się wszyscy opierają. Tak poza tym człowiek ten opisuje bardzo dokładnie wynalazki o których w tamtych okresach się nawet wizjonerom nie śniło! - "dwie wielkie, wybudowane przez człowieka góry runą", pisze o wielkich mechanicznych ptakach siejących zgrozę i zniszczenie, pisze o ludziach w świńskich maskach (no troche bardziej zakręcone, bo on chyba nie sądził w swoich wizjach, że to są ludzie).. Znaczenie tych słów można tłumaczyć prosto :
wielka góra zbudowana przez człowieka -> wieżowiec
mechaniczne ptaki -> samoloty
świńskie twarze -> maski przeciwgazowe..
Opisywał również czołgi, różne symbole - złamanego krzyża -> symbol Hitlera, ba - nawet podróże w kosmos..
Generalnie opisał wszystko w porządku chronologicznym, choć pisał szyfrem. Jego przepowiednie są jeszcze 100, bądź 200 lat na przód.. Dla człowieka żyjącego w tamtych czasach widok czołgu, wieżowca, samolotu był czymś kompletnie abstrakcyjnym, niezrozumiałym - dlatego opisywał go na swoje dziwaczne (dla nas) sposoby..
W każdym razie wierząc w przepowiednie czekają nas zagłady i katastrofy, więc nic ciekawego.. ;-p

#166 WojtowniK

WojtowniK

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 07:25

Witam. Przeczytałem ten temat z ogroomnym zapałem. Trzynstkę odkryłem wczesniej niż doszłem do postu gdzeie pierwszy raz o niej mówiono, co jest kolejnym dowodem, że to coś w tym jest skoro nie jedna osoba to odkryła. Ciekawe ile osób o tym wie...
Wczoraj oglądałem program o Papieżu gdzie mówiono coś takiego: "Atak na Papieża był 13 maja, czyli tego samego dnia co objawienie fatimske i niemal o tej samej godzinie. Papież dziękował Św.Fatimie każdego 13 aż (chyba) do października." Więc może coś się stanie właśnie 13 maja...
Patrzyłem biblie ale z tego nie ma chyba związku.
Apokalipsa 13 1-18 <- http://www.pik-net.p...iblia?Ap13.1-18

Apokalipsa 13 13: I czyni wielkie znaki, tak iż nawet każe ogniowi zstępować z nieba na ziemię na oczach ludzi.

Może trzeba gdzie indziej szukać.
Te proroctwo wyżej wspomianie, to z tego wynika, że zapoczotkowane jest przez Jan Pawła I, potem Jan Paweł II, czy następnym będzie Jan Paweł III ?
MOże ma to coś związek z tymi imionami?
Bardzo mnie ten temat zaciekawił i ta 13-tka ciągle mnie nęka :/...Ciekawe.... a może rozwiązanie znajdziemy dopiero na 13 stronie tego tematu (:D).. POZDRAWIAM Wojtownik

#167 mariuszatk

mariuszatk

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 08:36

"nikt nie może kupić ni sprzedać, kto nie ma znamienia - imienia Bestii lub liczby jej imienia. (18) Tu jest [potrzebna] mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba ta bowiem człowieka. A liczba jego: "sześćset sześćdziesiąt sześć."LUDZIE MĄDRZY TEGO ŚWIATA POMÓŻCIE MOŻE RAZEM ROZWIKŁAMY TĘ ZAGADKE "CO TO ZA IMIE" W JEDNOŚCI SIŁA MOŻE WAM COŚ PRZYJDZIE DO GŁOWY O CO SIĘ ZACHACZYĆ ABY ROZWIKŁAĆ TĘ ZAGADKE

#168 mstrex

mstrex

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 08:38

nikt nie rozwikła tej zagadki do puki się nie spełni, bo to wszystko to będą spekulacje domysły i przypuszczenia

#169 sidE_

sidE_

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 09:18

a ja mam gdzies całe przepowiednie i proroctwa, Bóg powiedzial ze "nikt niezna dnia ani godziny". Pozatym to nie ja własam moim zyciem tylko Bóg i jemu tez je zawierzam co daje mi niesamowity komfort psychiczny bo wierze ze Bóg lepiej wie co ma sie stac i jak zaplanował tak bedzie. A dzieki papiezowi zaczełem mniej tez lękać sie smierci ...

#170 --Netter--

--Netter--

    1

  • Members
  • PipPip
  • 17 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 10:54

13 IV 1929 - Umiera Matka Karola
26 IV 1936 - Zostaje wybrany na prezesa Sodalicji Mariańskiej Uczniów Męskiego gimnazjum. (26:2=13)
16 X 1978 - Karol Wojtyła Wybrany na Papieża (16+10=26:2=13)
25 I - 1 II 1979 - Pierwsza podróż ewangelizacyjna (25+1=13)
13 V 1981 - Zamach na Papieża
24 II 2005 - Operacja tchawicy Papieża (2+4+2+5=13)
13 III 2005 - Papież wraca do Watykanu
2 IV 2005 - Śmierć Papieża (2+4+2+6)
2 IV 2005 Godz. 21.37 (2+1+3+7=13)

Zauważcie że gdy dodacie 24 (Operacja tchawicy) i 2 (Śmierć Papieża) wyjdzie 26 a 26 : 2 = 13

Szukalem takich dat i troche znalazlem ale sadze ze to przypadek.

#171 Xaironik

Xaironik

    1

  • Members
  • PipPip
  • 16 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 11:07

--Netter--
Daj spokoj..to nawet nie jest smieszne.

No moze poza tym
"25 I - 1 II 1979 - Pierwsza podróż ewangelizacyjna (25+1=13)"

Ja tez znalazlem przed chwila cos takiego

05.04.05 godzina 12 (5+4+5+12=26:2=13)
U mnie na kompie przed chwila byla 12:11 (12+1x1=13) :/

P.S.

Przed chwila w radiu powiedzieli ze Jan Pawel II umarl w bolu i cierpieniu


#172 --Netter--

--Netter--

    1

  • Members
  • PipPip
  • 17 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 11:28

Mialem jeszcze napisac 26 : 2 = 13

Wiem ze to nie jest nawet śmieszne

Mówie że sądze że to przypadek.

To 13 mozna do wszystkiego podporzadkowac. np

Dzis jest 5.04.2005 5+4+2+5=16 jest godzina 12.25 1+2+2+5=10
10 + 16 = 26 26:2 = 13 !!!

U mnie w klasie jest 26 osób a 26:2 = 13 !!!


Może coś w tym jest ale wydaje mi sie ze to kwestia doboru roznych wydarzen dat itp. i odpowiedniego dzialania matematycznego.




Zmieniony przez - --Netter-- w dniu 2005-04-05 12:29:34

#173 Edith_5

Edith_5

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 11:40

Jan Pawel II byl przeciez 110 papiezem. A co do liczby 13 to cos w tym jest bo zmarl o 21.37 - 2+1+3+7=13

#174 Edith_5

Edith_5

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 11:54

Jedno mnie jeszcze zastanawia co do Nostradamusa. Napissal on bowiem cos takiego ze po Janie Pawle II nastapi era 'new age', ludzie zaczna bardziej wierzyc w zjawiska nadprzyrodzone i takie dziwne rozne rzeczy. Czy my wlasnie tego tutaj nie robimy? Zaczynamy sobie tlumaczyc zycie naszego swietej pamieci papieza jakimis dziwnymi znakami, liczbami. Wiem ze Nostradamus zadko sie mylil ale jednak czasem jego przepowiednie sie nie sprawdzaly (przepowiedzial wojne podal rok ok. 1500 a tej wojny nie bylo, jak znajde to w ksiazce to napisze dokladnie).
W kazdym razie chodzi mi o to ze nie chce mi sie wierzyc ze cala dobroc Jana Pawla II, wszystkie jego nauki, wszystko co co zrobil dla calego swiata, ze to wszystko tak po prostu pojdzie na marne bo Nostradamusowi sie tak uwidzialo. Ludzie kieruja swoim losem, Bog teraz wraz z Ojcem Swietym jeszcze nad nami czuwaja, uwazacie ze mimo to nasza przyszloscia jest zaglada? Ja bardziej ufam Bogu niz Nostradamusowi.

#175 125lolo

125lolo

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 91 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 12:17



mam nadzieję że nie dostanę za to bana

#176 125lolo

125lolo

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 91 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 12:18



...

#177 125lolo

125lolo

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 91 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 12:18



...

#178 125lolo

125lolo

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 91 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 12:18



...

#179 125lolo

125lolo

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 91 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 12:18



...

#180 125lolo

125lolo

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 91 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 12:20



...

#181 _boru_

_boru_

    1

  • Members
  • PipPip
  • 29 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 12:21

Odwrócony krzyz nie koniecznie oznacza antychrysta, tylko św Piotra

#182 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 12:40

Ej, wiecie co? To forum "tajemnice ludzkości" zaminilo się w wydzieranie sobie nawzajem Papieża z rąk. O co tu chodzi? święte krowy, kult jednostki, o czym wy mówiecie? Po pierwsze, to że Papież jest tak, a nie inaczej odbierany przez ludzi, to z pewnością nie zasługa "transplantacji mózgu", a Jego postawy i tego co zrobił dla ludzi. Po drugie (jak ktoś tu powiedził) ciężka praca, wcale nie musi być fizyczna i wcale nie chodzi tu o podróże, ale o jego nauki, namowy, nawoływania, dwojenie się i trojenie, aby doprowadzić, do pokoju i zjednoczenia religii. Po trzecie SAM PAPIEŻ naprawdę nie ma (a raczej nie miał [*]) własnych pieniędzy. Wszystkie luksusy, które go otaczały, nie były jego wymysłem. Poprostu GŁOWA KOŚCIOŁA musi być otoczona jak najlepszymi rzeczami, taki jest obyczaj Watykanu, takie jego obowiązki. Wyobraźcie sobie, ze Ojciec Święty żyłby ubogo. Co na to by wtedy powiedzieli ludzie? Były jeden wielki bunt! Że ci wszyscy kardynałowie, nie potrafią odpowiednio zadbać o GŁOWĘ KOŚCIOŁA. A dlaczego jeździł w kuloodpornym "akwarium"? Bo gdyby się sprzeciwił (po zamachu na Niego), to byłoby to poprostu sprzeciwienie się piątemu przykazaniu "NIE ZABIJAJ", lekceważenie niebezpieczeństwa, narażanie własnego zdrowia. A Papież najwidoczniej chciał jeszcze coś zrobić dla świata. I wcale nie kazał się traktowac jak jakąś eminęcję, nie kazał sobie składać hołdów. Zawsze starał się być z ludzmi blisko, żartować, przytulać dzieci, a nie być takim niedostępnym i wywyższającym się. A jeśli chodzi o ten pierścień, o który się wykłócaliście to nie on jeden został oddany na cele charytatywne. Papież dostawał mnóstwo prezentów. Symbolicznych, jak i bardzo drogich. I nic nie zostawił dla siebie. Wszystko oddał innym.
Wcale nie uważam, że na Jana Pawła II nic złego powiedzieć, nie można, ale nie lubię, kiedy ktoś wciska kit, nie mają dobrych i prawdziwych wiadomości.
To na tyle.

#183 125lolo

125lolo

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 91 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 12:48

boru krzyż św piotra wygląda tak jak pacyfka

#184 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 13:09

Wg mnie ta cała trzynastka to jedna wielka głupota. Niewiadomo z jakiego powodu kiedyś ktos wymyslił że 13 - to pech, równie dobrze mogłoby być to 5, lub 6 lub 17 itp. I równie dobrze można by było tak pokombinować, żeby sprowadzić te wszystkie daty do np. 15, a nie 13. W to nie uwierzę.
Podobnie jest z Nostradamusem. Pisał takim szyfrem i operował takimi metaforami, ze można wywnioskować z niego dosłownie wszystko i podciągnąć to pod tragedię WTC itp.

#185 szahu

szahu

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 325 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 13:32

"Jest możliwe, że w środę zostanie odczytany testament papieża Jana Pawła II - powiedział rzecznik Watykanu Joaquin Navarro-Valls."

hmmm w niedziele takowy moze istniec w poniedzialek testamentu nie ma a teraz moze byc odczytany w środe smiechu warte.

"Navarro-Valls powiedział, że papież przed śmiercią nie ujawnił nazwiska kardynała in pectore (czyli w sercu)"

Czyzby mowa o Dziwiszu, dlatefo moze zwlekaja z odczytaniem testamentu i w koncu sie okaze ze go nie ma.

http://info.onet.pl/1077663,12,item.html

#186 nightingal

nightingal

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 13:49

Nie jestem jakimś zwolennikiem spiskowej teorii dziejów ale z tym testamentem to mi się nie podobają gierki Watykanu.

#187 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 13:52

No cos się nie podoba Watykanowi w tym testamencie...

#188 --Forest--

--Forest--

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 30 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 14:02

@125lolo- To jest tron papieski, a papież to następca św. Piotra, a krzyż św. Piotra wcale nie jest taki sam jak krzyż satanistyczny, bo krzyżem satanistycznym jest odwrócony krzyż Z POSTACIĄ CHRYSTUSA!

#189 --Forest--

--Forest--

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 30 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 14:04

UWAGA TESTAMENT JEDNAK JEST!!!:
,,Wbrew zapowiedziom, nie został jeszcze odczytany kardynałom testament Papieża Jana Pawła II - powiedział rzecznik Watykanu Joaquin Navarro-Valls. Dodał, że możliwe jest, iż zostanie on odczytany w środę. Rzecznik Watykanu potwierdził tym samym, że taki testament istnieje.''
Według wp.pl

#190 --Forest--

--Forest--

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 30 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 14:07

Aha i jeszcze jedno- nawet jeżeli ta 13 coś znaczy, to nie piszcie takich pierdół typu: 13 to pechowa liczba itd. Co to ma być... Jakieś zabobony... Zaraz ktoś powie, że w 2013r. będzie koniec świata. BZDURYYYYY...

#191 --Forest--

--Forest--

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 30 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 14:09

A tak wogóle to ja sie wcale watykanowi nie dziwie- powiedzą jedno słowo za dużo, zostanie źle zinterpretowane i zaraz wszyscy będą myśleli że za niedługo będzie koniec świata, albo coś w tym stylu...

#192 Strass

Strass

    1

  • Members
  • PipPip
  • 18 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 15:47

Poszukując informacji o proroctwach Malachiasza przypadkiem natknalem sie na to forum i na ten temat konkretnie. Widze, iz pisujac tutaj inteligentne osoby wiec postanowilem zarejestrowac sie i wziac udzial w dyskusji.

Przeczytalem caly ten watek i oto moje spostrzezenia..

Po pierwsze..

Sprawa nieomylnosci papieza. Papiez jest nieomylny w sprawach wiary katolickiej i nikt tego kwestionowac nie moze. Zapomnielisce, ze papiez jak nikt inny natchniony jest Duchem Swietym, jest nie jest tylko czlowiekiem, jak niektorzy chcieliby go widziec. W sprawach ekonomicznych, gospodarczych czy innych papiez owszem moze sie mylic bo jego misja na Ziemi ma inny wymiar i skupia sie na dogmatyce katolickiej.

Po drugie.

Nie mozna pisac tak, iz kazdy z Was moglby zostac wybrany papiezem i zyc w przekonaniu o swojej nieomylnosci zgodnie z dogmatem o nieomylnosci papieskiej. Nie podchodzcie do sprawy w sposb przyziemny. Nie zapominajcie, ze to Bog wskazuje a konklawe natchnione Duchem Swietym desygnuje odpowiednia osobe na to zaszczytne i odpowiedzialne stanowisko koscielne.

Analizujac cala sprawe w sposob jakze przyziemny dajecie tylko przyklad swojej ubogiej duchowosci.

Po trzecie.

Owszem wszyscy sa rowni wobec Boga, ale prawda jest takze, iz sa ludzie ktorych Bog sobie upodobal, wywyzszyl ich. A stalo sie to dzieki ich zarliwej glebokiej wierze.

Po czwarte.

Nie oceniajcie papieza swoja materialistyczna miara. Zapytajcie o ocene swoje sumienie, swoje wnetrze. Co czuliscie kiedy dane Wam bylo widziec i sluchac slow Ojca Swietego? Czy gdyby Chrystus ponownie zstąpil na Ziemie to najpierw zwrocilibyscie uwage na jego szaty oceniajac material z jakiego zostaly wykonane czy na Jego Samego ??!!!! Ludzie zajrzyjcie bardziej wglab siebie i nie badzcie tak plytcy i ograniczeni w swych ocenach!!!

Odszedl Nasz Papiez, Ojciec Swiety, Gorliwy Oredownik Wiary, Piewca Slowa Bozego, Nasz Ziemski Ojciec i Nauczyciel!!! To niepowetowana strata !!!
Nic juz nie bedzie jak dawniej...




#193 wojtekkam

wojtekkam

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 50 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 16:12

107 epigram św Malechiusza : "Podczas ostatnich prześladowań Świętego Kościoła Rzymskiego rządzić będzie Piotr Rzymianin, który przyniesie swojemu stadu wiele zmartwień ; potem miasto siedmu wzgórz zostanie zniszczone i straszliwy sędzia będzie sądził lud"

Czterowiersz 56 Centaurii V Nostradamusa :
"Z powodu śmierci bardzo starego papieża
Wybrany zostanie Rzymianin w bardzo
dobrym wieku
Będzie się o nim mówiło, że osłabi Tron
[Piotrowy]
Jednak będzie go długo dzierżył w bólu"

Znalazłem tez info na temat, ze obie te przepowiednie moga byc tego samego autora czyli Nostradamusa...

Nigdzie nie jest napisane ze papież bedzie murzynem, to tylko luźna interpretacja.
Niejesne jest też czy po Janie Pawle II ma być jeden papież czy dwóch.
Czy istnieją jeszcze jakies przepowiednie na ten temat? Przeczytałem wiekszość temató związanych z papieżem na tym forum i nie znalazłem tak naprawde nic konkretnego.

www.kamyk88.blog.pl Tribute to John Paul II

#194 zales5

zales5

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 338 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 16:33

Znacie może jakieś linki, gdzie w necie można poczytać o tych przepowiedniach nostradamusa i innych??

#195 Slao

Slao

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 17:07

[size=22]A Ja chciałbym wskazać najważniejszy znak!

To jest 13-a strona o Papieżu
[/size]

8)

Zmieniony przez - Slao w dniu 2005-04-05 18:08:15

#196 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 17:20

Strass, jeśli szukałeś jakiś informacji o proroctwach św. Malachiasza, to może coś znalazłeś? Proszę o linki...
Taa, 13 strona, zaraz będzie koniec swiata!

#197 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 17:34

Coraz bardziej nie wierzę w przepowiednie Nostradamusa, a to dla tego, że pan Nostradamus już parę razy nas zawiódł (koniec swiata miał być juz co najmniej z pięć razy), np. przepowiadając, że 1999 rok to KONIEC (z dokładną datą i godziną ).
A jesli chodzi o te nieszczęsne liczby, to już teraz wszystkie są groźne... brrr , 13 to pech, 666 (lub 999) to szatan, a 7777 to kosy czyli smierć (siódmego lipca 1977 też się spodziewano końca swiata).

Zmieniony przez - Moxita w dniu 2005-04-05 18:34:54

#198 c0rle0ne

c0rle0ne

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 50 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 18:14

Nie wiem czy ktoś już o tym wspomniał ale ewentualny wybór kardynała Francisa Arinze nie będzie pierwszym który padł na osobę o czarnym kolorze skóry.
1)Pierwszym był Victor I (189 AD - 199 AD) 14-sta z kolei głowa stolicy apostolskiej
2)Militiades, 32-gi papież, który sprawował funkcje w latach (311-314)
3)Trzecim był 49-ty z kolei był również czarnoskóry Galasius I który objął funkcje w 492 roku

Fancis Arinze może zostać 265-tym papieżem. Uprzedzając działania proroków-matematyków szukających 6-stek i 13-stek dodałem poszczególne kolejności panowania czarnoskórych papieży i wychodzi 360:) ( 6 razy 6 razy ... 10 - troche nie pasuje:) Proponuje, więc nie liczyć tych liczb które wymieniłem na górze:) Pozdrawiam

#199 mstrex

mstrex

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 18:17

do Strass ->
udowodnij to że Papież jest natchniony Duchem Świętym, albo że ta cała enklawa, możesz to udowodnić?? nie a twierdzisz tak bo ktoś ci tak wbijał od małego, on był człowiekiem jak każdy z nas tylko że bardzo inteligentnym i elokwentnym, i jak nikt inny się nadawał na to stanowisko, Jan Paweł II był wyjątkiem drugiego takiego jak on nie było i nie będzie, jeśli tak twierdzisz z tym duchem świętym to dlaczego poprzedni papieże nie byli tacy jak Jan Paweł, przecież ponoć tez mieli być natchnieni Duchem Świętym i też powinni głosić wiarę, tymczasem siedzieli w Watykanie nie wytykając nosa

#200 wojtekkam

wojtekkam

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 50 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 18:23

Malachiasz >>> http://www.republika...ll/malachpl.htm
PRZPOWIEDNIE KRÓLOWEJ SABY http://kredyt00.blog...2003&miesiac=10
Malachiasz po angielsku http://www.catholic-...bag/malachy.asp
The Future and the Popes - dosyc obszerny temat po ang ale warto przeczytać http://www.catholicp...s/article41.htm


www.kamyk88.blog.pl Tribute to John Paul II




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


Pozycjonowanie strony: Virtual Development