Skocz do zawartości




Zdjęcie

Papież


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1085 odpowiedzi w tym temacie

#201 c0rle0ne

c0rle0ne

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 50 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 18:36

http://www.republika...ll/malachpl.htm - te problemy z numeracją i pomijanie papieży jest troche dziwne. Nie wiem jak mu to wyszło skoro, nie dość że niektórzy papieże-by numeracja była właściwa-zostali, z niewiadomych powodów pominięci, to i tak wychodzi że tych patriarchów watykanu było więcej niż ich było na prawde - Jan Paweł II był 264tym a nie 266stym(dziwne..). Nie będe na razie tego dokładnie analizował ale troche tych papieży przybyło,biorąc pod uwage że paru pominięto... a może to historia sie myli:) kto wie...

#202 Agnych

Agnych

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 55 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 18:56

Witam

Przesyłam to co znalazłem w sieci sam do końca nie wiedząc co mam o tym myśleć.

"13 - obecnie uważana jest za pechową, co podobno się wywodzi z chrześcijaństwa i faktu, że w Ostatniej Wieczerzy brało udział 13 osób (wtedy też Chrystus zapowiada, że zostanie zdradzony przez jednego z uczestników)"

znalazłem to tutaj: http://pl.wikipedia....trzyna.C5.9Bcie


Pozdrawiam
A
A

#203 c0rle0ne

c0rle0ne

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 50 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 19:05

Co do tych wszystkich cyferek i numerków ktorych dopatrujecie się np. w zapisie daty zgonu papieża czy godziny zgonu to weźcie pod uwage że cyfry arabskie i ten nasz aktualny system zapisu dat/godzin został wprowadzony dopiero w roku 1202, więc nie ma to najmniejszego sensu.

Zmieniony przez - c0rle0ne w dniu 2005-04-05 20:16:17

#204 WojtowniK

WojtowniK

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 19:20

Jest sens bo jeżeli być może Bóg chce nam coś przekazać to jest przecież aktualnie (na czasie) ze światem. Tylko nie którzy troche nie wiedzą jak z tego kożystać bo biorą dowolne daty z życia Jana Pawła II i kombinują na różne sposoby wyciągnąć 13-tkę. Ja uważam, że ta 13 może być też symbolem śmierci Papieża i należy, można prosto wyciągnąć liczbę 13 z dat dotyczących Jego śmierci tzn: godzina śmierci, data śmierci, ile lat żył JPII itp.
Myślę 13 to jakiś znak, tak jak wcześniej wspomiałem, Apokalipsa 13 13:"I czyni wielkie znaki, tak iż nawet każe ogniowi zstępować z nieba na ziemię na oczach ludzi."

#205 c0rle0ne

c0rle0ne

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 50 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 19:27

1)to nie jest najważniejsza część apokalipsy wg.św. Jana.
2)przyznam szczerze że moim zdaniem jest to nadinterpretacja. Weź pod uwagę moje obliczenia:
a)lata życia papieża (różnica) 2005-1920 = 85 / 8 + 5 = 13
b)p a p i e ż = 6 liter
c)średnia arytmetyczna z 5 (karol) i 7 (wojtyła) to 6
d)j a n p a w e ł d r u g i = 13 liter
e)polska - kraj z którego pochodzi papież = 6 liter
3)Moim zdaniem to nie w cyfrach powinniśmy szukać znaków (biorąc pod uwagę samą fizyczną możliwość drobnych błędów w tłumaczeniu Pisma Świętego, a także z numerację - która została wprowadzona już przez ludzi którzy to spisywali)ale w swoim głębszym odbiorze zawartych tam słów, interpretacji i dojrzałych obserwacji. Przecież mamy nie znać "dnia ani godziny"!

Zmieniony przez - c0rle0ne w dniu 2005-04-05 20:28:45

#206 WojtowniK

WojtowniK

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 19:37

Pisałem coś o Twoich obliczeniach w poprzednim poście

Zmieniony przez - WojtowniK w dniu 2005-04-05 20:38:33

#207 c0rle0ne

c0rle0ne

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 50 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 19:59

a Policzyłeś co do sekundy o której umarł? czemu akurat dodajesz godzine i dni? A co do samej liczby "13" w Piśmie Świętym i samej apokalipsie - to znacznie ważniejsze są liczby :
a) 7 - z wiadomego powodu (7 pieczęci, 7 plag,7 kościołów w Azji, 7 duchów przed tronem Boga, 7 złotych świeczników, 7 aniołów itd.)
b)144.000 - "opieczętowanych ze wszystkich pokoleń synów Izraela" (7,5) - też z Apokalipsy
c)Bestia (13,1) - 7 głów, 10 rogów, 10 diademów
d) 12 - 12 bram Jeruzalem (21,12) i dwanaście pokoleń synów Izraela - co do samego Jeruzalem - samo mierzenie go (21,16) obfitowało w 12stki

Biblia, a w szczególności Apokalipsa wg. Św.Jana obfituje w liczby - ja wymieniłem te najważniejsze. 13stka ma moim zdaniem 2gorzędne znaczenie. Myśle że bardziej wymowna (gdyby data śmierci JP II wiązała się z jakimś znakiem, jakąś liczbą byłaby liczba 7)

Zmieniony przez - c0rle0ne w dniu 2005-04-05 21:02:31

#208 Strass

Strass

    1

  • Members
  • PipPip
  • 18 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 20:14

Przy podliczaniu statystyk pominięto tzw. antypapieży

http://www.krakow.refleksje.pl/miasto-krakow/Antypapie%c5%bc


stąd inna liczba niz mogloby sie wydawac.


mstrex jesli żądasz ode mnie dowodow w kwestiach wiary to zastanow sie jeszcze raz dokladnie czym jest wiara i na czym sie ona opiera. Gdybys mial dowody na istnienie jakichs zjawisk nie musialbys wierzyc w ich istnienie.

Chcialem jeszcze powiedziec, ze nikt mi niczego do glowy nie wbijal, jak to ladnie okresliles. Powiem wiecej ja sam z biegiem lat zweryfikowalem swoje stanowisko wzgledem kosciola, kosciola ziemskiego, ktory moim zdaniem splugawił sie doszczętnie. Wymyslilem nawet takie ciekawe haslo : " niedziela - dzis ksieza maja najwiekszy utarg". Nie chodze na msze od dawna, bo sa one schematyczne, nudne, kaplani nie wkladaja w ich prowadzenie zadnych emocji, odklepuja modlitwy, czytaja kazanie z kartki.. jednym slowem dzisiejsza msza swieta stracila swa swietosc a stala sie powtarzalnym rytuałem wyzutym z glebszej duchowosci.

Ale gdy papiez umieral potrafilem sie zmobilizowac, bo byl on moim jedynym autorytetem i tylko Jemu ufalem.. O godz 22:40 zadzwonilem na plebanię do swojeje parafii i domagalem sie aby otworzono kosciol dla wiernych, ktorzy pragneli modlic sie w intencji zdrowia Ojca Swietego. Kosciola mi nie otworzono. Zadzwonilem do kolejnej parafii, ale tutaj takze nie otworzono kosciola. To byla noc 1 kwietnia, w calej Polsce i na calym swiecie organizowane byly nocne czuwania a u nas w miescie wszystkie 4 koscioly byly zamkniete!!! Poczulem pogarde dla naszych ksiezy, wstret... Zadzwonilem do trzeciej parafii i wreszcie ksiadz wysluchal mnie z pokora.. otworzyl drzwi i moglismy sie modlic za zdrowie papieza...Czyz to nie piekne? Nastepnej nocy papiez juz nie zyl. I wiecie co, tej ostatniej nocy 1 kwietnia kiedy papiez umieral tylko 5 osob w moim 30 tys miescie modlilo sie za niego w kosciele. 5 osob...

I nie wynikalo to z tego iz wpojono mi cos do glowy w dziecinstwie, ale z tego, iz czulem wewnetrzna potrzebe modlitwy o Ojca Swietego.

Moj drogi pamietaj, ze aby wybor papieza byl trafny konklawe (nie enklawa jak to formułujesz:) musi otworzyc sie na Ducha Swietego a nie zawsze tak bylo jak dobrze wiesz. Miejmy nadzieje, ze tym razem kardynalowie dokonaja slusznego wyboru. Czekam nań ze zniecierpliwieniem.

#209 c0rle0ne

c0rle0ne

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 50 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 20:26

.. i chciałem jeszcze poruszyć sprawe semantyki liczby 13/
biorąc pod uwage jej pechowy/wyjątkowy charakter:
A)Już w babilonie liczba 13 była pechowa.Odnosila się do legendarnego miesiąca przestępnego nazywanego "piekielną trzynastką"
B)W starożytnej grecji uważano ją za liczbe niedoskonałości - biorąc pod uwagę wyidealizowanie wtedy liczby 12.
tak więc nieco wcześniej niż w czasie ostatniej wieczerzy skrystalizował się jej charakter.

#210 c0rle0ne

c0rle0ne

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 50 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 20:28

wiem że pomięto tzw. Antypapieży - i najdziwniejsze jest to, że mimo ich pominięcia i tak papieży jest więcej niż powinno być. JP II jest tam 266-stym papieżem, a nie 264-tym!

#211 wisper

wisper

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 20:54

taki text lata po necie:

Papiez miał 85 lat i 8+5=13,
zmarł o 21:37 i 2+1+3+7=13,
była to data 02.04.2005 co daje 2+4+2+5=13!
Był to 13 dzień po nocy białej.. czyli niedzieli palmowejj
(tak jak mówił Nostradamus, że w tym dniu papież umrze)

mam prozba niech ktos mi powie w ktorej czesci centurii jest ta przepowiednia bo ja znalesc nie moge


#212 carolian

carolian

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 20:59

Witam! jestem po raz pierwszy na tej stronie! Czytałam i czytałam poczatkowo zaszokowała mnie opinia grega zresztą chyba nie tylko mnie!Zastanawiam się teraz nad jedna sprawą dlaczego od chwili smierci najwpanialszego człowieka na ziemi świętej pamięci Jana Pawła II nie wypowiedział sie ani razu ten kto był strasznie obużony tym że papieża nazywamy OJCZEM ŚWIĘTYM?! Ludzie czy wy nie widzicie co teraz się dzieje!Ten wspaniały człowiek dokonał rzeczy niebywałej, choć raz ludzie zaczęli dogłebnie i powaznie słuchać słów Papieża, choć raz wszyscy na całym świecie modlimy sie, łączymy się razem w jedność, razem cierpimy w tym samym czasie!Wiemy że To było tak naprawdę prawdziwym celem Jana Pawła II!On patrzy teraz na nas i jest dumny!Nie jednemu zakręciła się łezka gdy zobaczył wspomnienia jakie nam po Nim pozostały.Trzeba nosić Go w sercu przez cały czas bo jakież by było nasze życie, w co byśmy tak naprawdę wierzyli gdyby go nie było!!Pomyślmy o tym! Nie jakies tam pieniądze...choć raz przestańmy zwalać wszystko na materie...Liczy się tylko i wyłącznie DUCHOWOŚĆ!!A Karol Wojtyła był zdezydowanie duchowy!!A jesli chodzi o ten koniec świata jeśli nadejdzie to nadejdzie przecież kidyś musi nadejść ale czy musimy tak panikować kożystajmy z życia gdybyśmy wszystko wiedzieli o przyszłości to jakieś życie byłoby nudne!Dzięki za przeczytanie! Pozdrawiam wszystkich!Dozobaczenia

#213 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 21:03

Nie rozumiem, dlaczego na siłę doszukujecie się jakichkolwiek znaków. Dlaczego niby Bóg miałby nam dawać jakieś znaki? Skąd to przekonanie? Jest śmierć Papieża, są przepowiednie, ale czy dlatego nagle mają się dziać "dziwne rzeczy" i być nam zsyłane znaki? W dodatku głupie liczby (przecież trzynastka to zabobon!) Może Bóg wcale nie chce nam dawać znaków, żeby nas nie nie pokoić ewentualnym końcem świata (), ale my sami komplikujemy sobie sprawę?

#214 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 21:08

Carolian, masz rację, co do pana Grega.
A jesli chodzi o te trzynastki, to naprawdę ludzie oszaleli i to nie tylko na tym forum...
Czy ktoś jest w posiadaniu linka z przpowiedniami Nostradamusa?

Zmieniony przez - Moxita w dniu 2005-04-05 22:09:06

#215 Strass

Strass

    1

  • Members
  • PipPip
  • 18 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 21:16

Powiem Wam co przysnilo mi sie w nocy z 1 na 2 kwietnia.

Snilo mi sie, iz wszyscy moi domownicy przygotowywali sie na moja smierc. Ja sam bylem zywy, ale wiedzialem ze umre i ze nastapi to niebawem. Cala rodzina przygotowywala sie do tego wydarzenia w sposb wzniosly, jakby to miala byc wielka podniosla uroczystosc. Oczekiwalismy takze na przyjscie ksiedza, ktory mial nas nawiedzic w domu. Ja sam bylem troszke poddenerwowany, ale to byla tak jakby trema a nie strach. Bo nie balem sie smierci, wyczekiwalem jej z przejeciem.

Tej nocy, ktorej o tym snilem papiez byl w agonii...

Dzis w nocy przysnil mi sie kolejny sen...

Wynajalem jakis pokoj i mialem spedzic w nim noc. Okazalo sie, ze nie moge zasnac... pokoj zostal nawiedzony, takie mialem wrazenie... Balem sie. Zawolalem ksiedza (motyw ksiedza pojawil sie takze w poprzednim snie) ktory przystapil do czynnosci egzorcystycznych. Kropil caly pokoj woda swiecona, ale okazalo sie, ze pokoj nie jest nawiedzony. Nie wiedzielismy co wiec moglo sie stac i czemu nie moglem zasnac. Ksiadz pokropil woda swiecona mebel tuz kolo mnie a troche wody spadlo na mnie. Wtedy poczulem sie dziwnie, zaczalem sie szamotac i dziwnie reagowac. Dotknalem reki ksiedza kilka razy ostroznie jakbym sprawdzal swoja reakcje... Zdalem sobie sprawe, ze to ja jestem nawiedzony... W tym momencie obudzilem sie...

Powiem Wam, ze od kilku dni mam jakies lęki. Odszedl Papiez, Nasz Papiez a wraz z nim to co dawalo mi silę... Ostatnio nawet boje sie zasypiac...

#216 m0nika1976

m0nika1976

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 21:18

Jeżeli chodzi o odwrócone krzyże na zdjeciach nie oznacza to atychrysta.
Jest to symbol Św. Piotra, który został ukrzyzowany do gory nogami mówiąc,że nie jest godzien umierac w pozycji jak Chrystus.

#217 c0rle0ne

c0rle0ne

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 50 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 21:19

odsyłam do komentarzy na temat przepowiedni Nostradamusa - na samej górze jest. I do moich na temat liczb - są troszke wyżej. Powodzenia:)

#218 c0rle0ne

c0rle0ne

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 50 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 21:27

Własnie zobaczyłem te zdjęcia AHAHAHAHA :)dobre:) 'antychryst'. Rączki opadają :)

#219 c0rle0ne

c0rle0ne

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 50 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 21:37

Konklawe, mając świadomość zabobonu (przepowiedni?) o czarnoskórym papieżu (nota bene już 3 wcześniej było-o czym pisałem wcześniej na 14-stej stronie) może celowo doprowadzić do wyboru Francisa Arinzy. Czemu??
A) może to być z całą pewnością chęć zwrócenia uwagi w kierunku kościoła, co niestety także będzie wiązało się ze zwracaniem uwagi na przepowienie i ich nadinterpretacje
B) może wzbudzić strach i tym sposobem sprowokować do częstszego odwiedzania świątyń
W każdym razie będzie o tym głośno, będzie sporo tez, a kościół zacznie odzyskiwać mistyczny charakter. Przepowienie często zamiast zapowiadać coś, prowokują do danych zachowań by wywrzeć wpływ na społeczeństwie. I tak może być i tym razem. Czekam na komentarze.

#220 Bleah

Bleah

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 21:40

w moim poprzednim poście prosiłem aby ktoś z was sprawdził co oznacza 13 w biblijnym znaczeniu tak jak np. 7 oznacza nieskączoność...

#221 Bleah

Bleah

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 21:43

"nikt nie może kupić ni sprzedać, kto nie ma znamienia - imienia Bestii lub liczby jej imienia. (18) Tu jest [potrzebna] mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba ta bowiem człowieka. A liczba jego: "sześćset sześćdziesiąt sześć."LUDZIE MĄDRZY TEGO ŚWIATA POMÓŻCIE MOŻE RAZEM ROZWIKŁAMY TĘ ZAGADKE "CO TO ZA IMIE" W JEDNOŚCI SIŁA MOŻE WAM COŚ PRZYJDZIE DO GŁOWY O CO SIĘ ZACHACZYĆ ABY ROZWIKŁAĆ TĘ ZAGADKE -zastanawiam się nad tym i coraz straszniejsze żeczy mi wychodzą...

#222 c0rle0ne

c0rle0ne

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 50 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 21:47

Ja szukałem znaczenia zwłaszcza w "apokalipsie" ale nie znalazłem niczego konkretnego, co nie byłoby daleką nadinterpretacją. Na poprzedniej stronie (14) troche o tym pisze - znalazłem 2 znaczenia pozabiblijne - ale jedno z drugim może się wiązać. Może 13 osób na ostatniej wieczerzy.. Wydaje mi się że 13 - ma znaczenie w Biblii (wzorując się na semantyce 13stki w starożytnej grecji) zbyt dużej, szkodliwej ilości czegoś, odbiegania od donskonałości, mijania się z nim o krok - choć jest to luźna interpretacja. Tak samo przy stole powinno siąść 12 osób - bo jedna z nich była zdrajcą. Wydaje mi się że jest to raczej negatywny wydźwięk - jeżeli wogóle można mówić o symbolice 13stki w Piśmie Świętym.

#223 Bleah

Bleah

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 21:50

ktoś podał że 9666 dni trfał pontyfikat Jana Pawła II...
666 oznacza diabła a wgpoprzedniego mojego postu(cytat) to będzie (może tak że liczba vestii jest liczną człowieka, a to właśnie Papież był najbardziej człowiekiem z nas wszystkich... więc imie bestii to (aż sie boje napisać) Di@%3ł... kto ma jakieś opinie albo uwagi to niech napisze posta...


#224 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 21:52

Chciałabym poznać Wasze zdanie na temat wystawienia zwłok Papieża, nie wydaje Wam sie dziwne to,że leży ciało, które zaczyna sie powoli rozkładać,a jak ma sie do tego rzymski "sanepid"..
Jedna z włoskich reporterek spytała dziś na konferencji jednak Pan Navarro zbył ją mówiąc jedynie,że "ciało papieza nie zostało zabalsamowane"
Cóz według mnie papiez zmarl w piątek miedzy 19 a 19.30..takze mieli mnóstwo czasu na wykonanie różnych dziwnych rzeczy..


#225 Mr.Shadow.

Mr.Shadow.

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 77 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 21:55

c0rle0ne ciekawie mowisz, ciekawe sa Twoje interpretacje co do wyboru Francisa Arinzy. Naprawde cos w tym jest i moze sie to okazac prawda. Juz niedlugo przekonamy sie o tym... Juz niedlugo.

#226 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 21:58

Nie od dzis wiadomo, że 666, to znak szatana, satanistów.
A ja z rozbawieniem i z lekkim przerażeniem zauważyłam, że mimowolnie , czytając inne rzeczy np. o Nostradamusie zaczynam dodawać cyfry różnych dat i nie rzadko wychodzi mi 13...

#227 c0rle0ne

c0rle0ne

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 50 postów

Napisano 05 kwiecień 2005 - 22:57

To prawda niedługo się wyjaśni. Chociaż nie jestem zwolennikiem spiskowej teorii i nie szukam szatana ani intrygi, w tym co się teraz dzieje, to wszystko ma jakiś cel na pewno. Myśle, że Kościół który uzyskał teraz posłuch, dla którego śmierć JP II przybrała pewnego rodzaju forme megafonu, może teraz wplywać w większym stopniu na media i nastroje. Zauważyliście tą całą atmosfere tajemniczości? Pojawiający się nagle testament. Długa cisza odnośnie zdrowia - zwłaszcza w sobote. Myśle że pewne decyzje już zapadły. Wybór nie może być kwestią przypadku tylko długofalowej strategii. Może podanie godziny 21:37 nie było przypadkowe - podając ją w dniu 02.04.2005. Tam "pracują" bardzo inteligentni ludzie którzy doskonale wiedzą jakie informacje przekazywać i w jaki sposób. Navarro-valls był wyraźnie skrępowany-bał się dłuższych wypowiedzi. Watykan patrzył mu na ręce. Co do intencji watykanu być może są dobre i chcą tylko umocnić nas w ten sposób w wierze. Ale nie wierze by to co sie dzieje teraz było kwestią nieprzemyślanego przypadku.

#228 mcarli

mcarli

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 00:18

liczba bestii z apokalipsy to 666,co po dodaniu daje 18 czyli 13+5,trzynasty maja

#229 RR-RR

RR-RR

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 00:22

jak juz to 6+6+6=18 => 1+8=9 gdzie 9 to odwrocona 6, a tutaj:
http://okiem.boo.pl/okiem/index2.html?bog/1bog.htm&3
jest ciekawie opisana symbolika liczb

#230 virge911

virge911

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 02:00

Witam.

Ciekawi mnie co takiego jest w nas ludziach, że doszukujemy się w liczbach, datach, niekiedy fusach odpowiedzi na różne pytania. Powiedzcie mi co ciekawego Pan Bóg chciałby tam napisać ? Tajemnicę końca świata ? Jeśli taka data miała by istnieć, dlaczego miałby nam jej nie wyjawić już na początku w formie - prosto w oczy ? Co stałoby na przeszkodzie jeśli i tak przyjelibyśmy ją z pokorą ponieważ zesłał nam ją Stwórca. Co daje Mu ukrywanie jej ? Skąd ta tajemnica bierze się i dlaczego tak zaprząta nasze głowy ... ?

Ja jakoś wewnetrznie czuję, że niczego takiego nikt na nas niechce zesłać. Żadna siła niechce nas zniszczyć, ale kształcić. Ale jeśli (tu najważniejsze) jesteśmy obdarowani pełną wolnościa wyboru i będziemy uparcie "bawić" się w bomby atomowe, chemiczne, systematyczne niszczenie już nie tylko przyrody ale wszystkiego w zasięgu ręki to w globalnej skali chyba wiadomo jaki będzie tego koniec. I do nikogo tu nie będziemy mogli mieć pretensji ani do Boga chrześcijan, ani do jakiegokolwiek. Wiele w/g mnie, z najwiekszych religi uczy i wskazuje różne drogi do tego samego - jak być poprostu dobrym człowiekiem.Tylko to nam wychodzi jakoś tak na pół dobrze ....

Od zawsze (na szczęście) na Ziemi rodzili się prorocy, mędrcy, niegodziwi, źli, kochający, uprzejmi, wrodzy, bracia i nieprzyjaciele. Jedni i drudzy aby tworzyć jakąś terażniejszość a potem jeśli jest z czego - lepszą przyszłość. Wydaje mi się że proces ten ma na celu przedstawienie czegoś w oparciu o punkt odniesienia. Coś co pozwala nam się zorientować gdzie i w jakim miejscu/punkcie rozwoju wewnetrznego jesteśmy. Wewnetrzny kompas. To jest nam niezbędne do rozwoju. Jeśli wszystko miałoby być białe to nikt nie wiedziałby jak wygląda czarne.

Tylko teraz przychodzą różne momenty, często kluczowe, szkoda że takie czasy rozpoznają dopiero przyszli historycy a My tylko czujemy je przez skóre .... Wynależliśmy "świetną bombe" tylko co z nią zrobić przecież nie możemy jej ot tak zrzucić bo ona wiecej niszczy niż nam się wydawało, poza tym jeszcze inni idioci wynależli taką samą i gorąco deklarują, że jak My to i Oni ... żal naprawde żal ... przy tym wszystkim, każdy tak zwany szary człowiek wie, że pieniądze które tam wpompowano wykarmilyby Trzeci Swiat (co za durna i uwlaczajaca nazwa).

Nie wiem ale sądzę, że osoby takie jak Jan Paweł II są bardziej uczulone na losy nie tylko jednego narodu ale ludzi jako calość i to chciał nam przekazać w/g mnie swoja 27 letnia cieżką pracą. Obyśmy szybko zrozumieli, że nie poruszał tematów błachych, że nie przypadkowo podjął wielką próbę dialogu z religiami z którymi myśleliśmy, że dialogu nie ma. Politykami, którzy obrazili się nie wiadomo na co i dla czego.

I jeszcze słowo o tym co podjął Greg w swoich postach. Myśle, że dlatego zwróciłeś taka uwagę na bogactwo materialne Watykanu, ponieważ różnice pomiędzy tym co jedni posiadają i niechcą oddać a tym czego innym brak są niedopominięcia. Ja tylko nie winie za to Watykanu, raczej jeśli już to ludzi jako całokształt ponieważ w dalszym ciągu wiekszość prędzej kogoś połamie niż
się podzieli. Wydaje mi się, że Jan Paweł II należal do tych ludzi, którzy oddali by to całe bogactwo w celu "uzdrowienia". Pamiętaj ze piastował pewne stanowisko, którego nie był włascicielem. Dodam, że Papież również surowo krytykował kler i głośno przepraszał, za to czego się dopuszcza - rzadko kto ma odwagę to zrobić na forum światowym! (ostatnio nikt chyba)

No nic uważam że bardzo ciekawy temat i bardzo aktualny. Pozdrawiam. Jeśli jkieś błędasy to nawet nie wiem gdzie po pózno juz. Dobranoc.



#231 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 02:49

VIRGE 911 - w pełni się z tobą zgadzam - SOG.

#232 Drider

Drider

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 165 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 06:57

Z tymi liczbami to zaczynacie przesadzać. Ta 13 jest dziwna ale bez przesady.

#233 michal-24

michal-24

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 07:45

mcarli a czemu 13+5 a nie 10+8 albo 9+9 itd. ;)

#234 c0rle0ne

c0rle0ne

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 50 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 10:11

Co do liczb. To w "Apokalipsie" jest ich tyle że każda coś oznacza (wymieniłem wiele z nich - ważniejszych od 13-stki na 14stej stronie naszej dyskusji). Myśle że podciąganie pod to działań matematycznych nie jest stosowne. Nie dodawajmy dat, godzin - skoro miałaby być ukazywana jakaś symbolika to nie byłaby skierowana WYŁĄCZNIE do matematyków. Symbole, znaki "na niebie i ziemi" mogą mieć jedynie wymiar pozasłowny, pozaliczbowy, czysto emocjonalny, WYŻSZY.

"Nieszczęsny kto dla ludzi głos i język trudzi Język kłamie głosowi, a głos myślom kłamie" - tak pisał nasz "wieszcz" Adam Mickiewicz, mając w dużej mierze racje. Język jest tylko systemem znaków, uproszczeń, który nie moze wyrazić wiele, zwłaszcza z zakresu spraw duchowych i emocjonalnych, które pełne są niesłownych odcieni szarości. Podobnie jest z liczbami. Nie powinniśmy doszukiwać się zmatematyzowanego uproszczenia, a raczej szukać sensu głębszego. To nie jest płytkie dopasowywanie liczb - myśle że intencją apostołów, było szukanie tzw sensu wyższego, CAŁOŚCI.

Wyrywamy 666 z kontekstu i dodajemy, dzielimy, "wciskamy", różne liczby mając świadomość możliwości wyciągnięcia z tego wszelkich, nawet absurdalnych interpretacji.
To pewne znaki, argumenty powinny podsówać nam jakąś wizje, interpretacje. Wielu z nas szuka do wlasnych teorii dowodów "na siłe".

Tak jak już wcześniej pisałem watykan może celowo dobrał (21:37 = 2+1+3+7 = 13;do daty 02.04.2005 = 13)- nikt nie udowodni dokładnie tej godziny. Moim zdaniem papież zmarł już wcześniej, jednak watykan potrzebował czasu na ustalenia - między innymi po to by podać odpowiednie informacje(odpowiednią godzine?). Ludzie doszukujący się mistycyzmu liczb i tajemnic, zwracają się tym samym w strone kościoła - więc to wszystko ma SENS (i może być to zgodne z intencjami stolicy apostolskiej).

Chciałem także, w ramach ciekawostki dołączyć cytat kolejnego wieszcza, Słowackiego (wydaje mi się to bardziej interesujące) - który znalazłem we "Wproście" (14/2005)

"Więc oto idzie papież słowiański
Ludowy brat
On rozda miłość, jak dziś mocarze
Rozdają broń,
Sakramentalną moc on pokaże,
Świat wziąwszy w dłoń"


Myśle że na takie świadectwa z przeszłości należy bardziej zwracać uwagę. Nie poprzez liczenie wersów, lecz szukanie sensu, głębi, całości. Czytajcie między wierszami, całościowo i interpretacyjnie, przede wszystkim umysłem nie tylko oczami.
Czekam na komentarze.


Zmieniony przez - c0rle0ne w dniu 2005-04-06 11:20:02

#235 michal-24

michal-24

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 10:21

W pełni się z toba zgadzam i tez nie rozumiem sensu w dodawaniu, odejmowaniu, mnożeniu albo dzieleniu dat i liczb.

#236 lenal

lenal

    1

  • Members
  • PipPip
  • 12 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 10:30

LIESS!

„Nierozważnie mówić- to jak ranić mieczem,
a język mądrych- lekarstwem”

Księga Przysłów, 12,1-13,20



#237 c0rle0ne

c0rle0ne

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 50 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 10:34

Chciałem także zakończyć dyskusje na temat liczb, prostym przekazem, który powinien rozwiać nasze wątpliwości co do przepowiedni Apokalipsy i doszukiwania się w nich dokładnych dat nadejścia tego ostatecznego końca. "Nie znacie dnia ani godziny".
Myśle ze w tym wypadku komentarz jest zbędny.

#238 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 13:45

c0rle0ne, masz SoG'a, mądrze gadasz (w większości
Liczby, to wzbudzenie sensacji, tak myslę. Tym bardziej, że jest to proste do wykombinowania. Niemniej jednak, trzynastka to ciekawostka.
Nie zgadzam się za to z twierdzeniem, że Watykan dobrał godzinę smierci Papieża do daty. Nie rozumiem, w jakim celu? W jakim celu miałby okłamywać cały swiat? Żeby zwrócić oczy ludzi ku sobie? I owszem udaje mu się, tylko ludzie patrzą na to troche niezdrowo, jakoś nie za bardzo z duchowego punktu widzenia...
I wiecie co? Snucie taki domysłów, coraz bardziej absurdalnych (na jednej stronie czytałam szczegółowy najbrawdopodobniejszy przebieg III wojny światowej ) może doprowadzić do tego że sami będziemy chcieli dopasować się do rzekomych przepowiedni, chwytając za karabiny, odpalajac bomby, źle patrząc na Kościół. I wiecie co mi przyszło przed chwilą do głowy? (chociaż absurdalne...) Że to może szatan podrzuca nam te trzynastki i inne kombinacje (w Biblii trzynastka to znak szatana), bo chce pokierować nas na taki, a nie inny tor myslenia, a tym samym ułozyc sobie przyszłość, tak jak on chce i zgodnie z tymi "planami" postępować. A tak naprawdę (jak pisał c0rle0ne) nie chodzi o liczby (bo na to wpaść prosto), ale o coś głębszego? Może o POSTAĆ Jana Pawła II, która z pewnością jest (JEST, nie BYŁ, chociaż nie zyje) niezwykła i bardzo ważna w tym całym młynie, skoro od wieków go "wyczuwano" (nie jeden Słowacki z pewnością o nim pisał). Może jest postacią przełomową...? Napewno. Tylko co teraz będzię? Przełom... na lepiej, czy na gorzej...?
Rozumiecie mnie?

#239 WojtowniK

WojtowniK

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 13:50

Testament JPII ma już 15 stron :/

#240 s_u_c_h_y

s_u_c_h_y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 14:21

Wczoraj testament Ojca Świętego miał 4 strony napisane w języku polskim (tak podawały nasze media) Dziś jest ich już 15 ... :/ Czy mógłby ktoś wytłumaczyć o co tutaj chodzi?

#241 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 14:31

prawda jest taka,że Kościół ma wiele tajemnic,jedne są mniej ciekawe inne bardziej...od wieków tak jest było i niestety będzie..

#242 RR-RR

RR-RR

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 14:37

ja mam swoja teorie na ta feralna 13stke ktora osattnio zawladnela umyslami wszystkich

przytocze wam taka historie z klasy mojego brata

kiedys na matematyce robili zadania i na jednej lekcji pare razy zdazyl sie wynik 216, a jak zdazyl sie kilka razy to zaczeli szukac tej liczby czesciej, i jak to sie mowi "wkrecili" ja sobie, od tego czasu widzieli ja wszedzie, a ze ja tez sie w to wplatalem troche, to sam tez ja czesto zauwazalem

a przeciez ta liczba wcale sie od tego momentu nie zaczela pojawiac czesciej, byla jest i bedzie tak samo czesto wystepowac, ale jesli ktos zacznie zwracac uwage na dana liczbe to bedzie ja dostrzegac zdecydownaie czescej
teraz idac ulica zobaczycie jakas dowolna liczbe i nikt sie nie przejmie, ale jesli to bedzie 13, to juz podswiadomie wasz umysl chwile nad nia pomysli, zwrocicie na nia uwage

i tyle :]

#243 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 14:40

właśnie czytałam, ze Papież zaczął go pisac juz w 1979 roku...hmmm
czyzby na wypadek gdyby zamach miał być udany?

z drugiej strony skoro jest napisany w języku polskim , to dlaczego nie zostanie podany do wiadomości..naszej wiadomości (zaznaczam)
nikt nie jest w stanie dosłownie go przetłumaczyc na jakikolwiek jezyk..
(dla mnie to kolejna manipulacja)..



#244 lenal

lenal

    1

  • Members
  • PipPip
  • 12 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 14:59

a ja uważam, że tak powinno być- Kościół musi mieć swoje tajemnice; tylko ludzka ciekawość i zachłanność doprowadza do tego, że każdy chce je poznać; w przypadku gdyby takowych tajemnic nie było zabrakłoby mistyczności, prawdziwej zagadki jaką jest wiara
w końcu sam Chrystus powiedział: "Błogosławieni ci którzy nie widzieli a uwierzyli"

#245 s_u_c_h_y

s_u_c_h_y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 15:06

No i powiedz mi w co mam niby wierzyć? Że najpierw są 4 strony a potem 15? i cały przedłużają to wszystko i mącą?.... sorry ale coś jest nie tak :/

#246 lenal

lenal

    1

  • Members
  • PipPip
  • 12 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 15:23

czyli interesuje cię jedynie testament? a dlaczego? a gdyby papież zażyczył sobie że testament pozostawia jedynie do wglądu dla kardynałów? to co byś zrobił? byłbyś zły i obrażony ogromnie?
istotą całego zamieszania są tak naprawdę media, nie wiesz jeszcze o tym?
przede wszytskim trzeba uszanować testament Ojca Świętego, niezależnie od tego czy ma on 5000 czy 5 stron. a że człowiek jest ciekawski i zachłanny to zamiast przemyśleć jaki bagaż duchowy mógł pozostawić nam Jan Paweł II, próbuje się doliczyć ile ma on stron...(może jeszcze czy ci zapisał swoje dobra materialne?)

„Cierpliwy jest lepszy niż mocny,
opanowany-od zdobywcy grodu”

Księga Przysłów, 16,12-17,26




#247 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 15:25

SUCHY...
Oczywiscie,że jest nie tak..

#248 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 15:31

nie rozumiesz istoty problemu..nie chodzi o to co jest w testamencie,bo podejrzewam,że poza ostatnim kazaniem do ludzi ,to nic nie bedzie..
ale tu chodzi o manipulacje kardynałów , to nie media manipulują tylko kośćiół..


#249 s_u_c_h_y

s_u_c_h_y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 15:35

lenal przesadziłeś z tymi dobrami materialnymi... :/ troche sie źle zrozumieliśmy. Nie interesuje mnie jedynie testament Ojca Świętego :/ Przeczytaj cały temat i zobaczysz że wiele osób pisało już o zatajaniu różnych spraw przez Watykan... Zamach na Jana Pawła II < podobno tez mieli coś z tym wspolnego... Co do śmierci i kiedy to nastapilo nie bede sie wypowiadał... Tak naprawde to chyba nigdy nikt z nas nie bedzie znał całej prawdy... Nigdy nie dowiemy sie jak było naprawde...

P.S Liess dzieki za poparcie :)

Zmieniony przez - s_u_c_h_y w dniu 2005-04-06 16:43:42

#250 lenal

lenal

    1

  • Members
  • PipPip
  • 12 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 15:44

wiesz wydaje mi się że nie w naszej mocy jest oceniać Watykan i jego decyzje; pamiętajmy o tym, że to Bóg upodobał sobie tych ludzi do służby, więc skoro oceniasz ich, oceniasz tym samym Boga.

„Pan kieruje krokami człowieka,
jakżeby człowiek pojął własną drogę?”

Księga Przysłów, 20, 24





skoro żle cię zrozumiałam, to przepraszam.

zwróć uwagę na to, że piszesz "podobno"- podsłyszałeś gdzieś coś podobno i rozsiewasz to między ludzi, nastepny powtórzy już tę informację redukując słowo "podobno". i tak tworzy się plotka.


#251 s_u_c_h_y

s_u_c_h_y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 15:48

dlatego tak napisałem bo już ktoś to poruszał w tym temacie i to byly czyjeś słowa... przeczytaj to zobaczysz... a WAtykanu nie oceniam dlatego też napisałem "nie bede sie wypowiadał". Skończmy tą głupią kłotnie bo to jest bez sensu ;) Pozdrowionka i dajmy się wypowiedziedzieć innym!

Zmieniony przez - s_u_c_h_y w dniu 2005-04-06 16:51:47

#252 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 15:52

To oni podobno są dla nas , a nie my dla nich..


#253 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 16:34

Liess, a gdzie czytałes o tym, że Papież niby zaczął pisać testament w 78?
Nie sądze, by wiedział, że w niedługim czasie bedzie na niego zamach, nawet jesli znał treść III Tajemnicy Fatimskiej. Bo chyba nie był kolejnym z naszych wspaniałych panów Jasnowidzów? :)
Może i nie w naszej mocy oceniać Watykan, ale z pewnością nie wszyscy kapłani są tacy jak powinni być, nie zawsze pełnią rolę powierzoną przez Boga, jako jego wysłannicy. W Apokalipsie jest napisane, że kapłani, słudzy Boży zostaną ukarani za swoje postepki. Podobna jest przepowiednia z La Salette.

#254 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 16:46

W 1979 roku!!

Tak stwierdził Watykan,ze Papież zaczął pisac ten testament juz w 79'
Jaka była tego przyczyna , cóż Papiez zabrał ją do grobu..


#255 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 17:39

"Gdy się modliłam za Polskę, usłyszałam te słowa: Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie ISKRA, która przygotuje świat na ostateczne przyjście moje." - fragment Dzienniczka Św. Faustyny.
Czy tą iskrą jest Papież?

#256 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 18:20

Oj ciekawe, ciekawe..Patrząc na to czego dokonał i jakim był człowiekiem to tak jak najbardziej mógłby być ta ISKRĄ..






#257 Strass

Strass

    1

  • Members
  • PipPip
  • 18 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 18:56

Zle rozumiecie slowo testament. W tym kontekscie testament nie jest ostatnim rozporzadzeniem woli na wypadek smierci, ale zbiorem spostrzezen, kompendium mysli Ojca Świętego.

#258 giovanna

giovanna

    1

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 19:24

ja to wiem,to ma być testament duchowy,ale dlaczego Watykan tak z nim miesza?
Pewien przyjaciel Ojca Świętego powiedział,że nie będzie w nim nic z dóbr materialnych,bo Papież co miał to rozdawał,taki już był

#259 top1

top1

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 19:34

A ja tam widze wszedzie dwunastki

2.4 zmarl -> podzilelic przez 2 = 1 2
8.4 pogrzeb -> podzielic przez 4 i odwrocic cyfry = 1 2

godzina : 21 -> odwrocic = 1 2
minut 37 -> jakby byla 36, to podzielic przez 3 = 1 2 / zalezy od
dokladnosci zegara, itp.../

Lat 84 -> przez 4 = 21, co po odwroceniu daje 12



Wogole cos ponoc jest a'la przepowiednia roku 2012
wystarczy pogooglac...



#260 _boru_

_boru_

    1

  • Members
  • PipPip
  • 29 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 19:38

" Lat 84 -> przez 4 = 21, co po odwroceniu daje 12 "

A to juz jest strasznie naciągane

#261 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 19:43

hmm..mnie zawsze uczono ze dodaje sie każda z cyfr osobno więc:
2.04.2005=2+4+2+5=13
tak wychodzi z daty śmierci..(tej oficjalnej)

#262 MATRIX21

MATRIX21

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 19:46

Co do artykułu z 1 strony o przepowiedni to osobiście widzę to w czarnych barwach...
Podczas pogrzebu Jana Pawła II wystarczyło by, żeby jacyś zamachowcy zaparkowali na Placu Św. Piotra z 3 Jumbo- Jetty i już jest masakra.
W uroczystościach pogrzebowych będą brali udział przywódcy państ biorących udział w wojnie z Irakiem.... To jest jak podanie świń na tacy terrorystom.
Oby się to nie sprawdziło...

#263 WojtowniK

WojtowniK

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 19:47

Nie no teraz to już przesadziłeś, robiąc tak jak Ty można by każdą liczbe wyciągnąć ze wszystkiego. Trzynaście wychodzi bardzo prosto bez żadnego kombinowania i ja zostaje przy tym że coś w niej jest. A teraz jeszcze ta Iskra!
PS.Również zgadzam się z Suchym o tym testamencie i Watykanie.

#264 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 19:50

Odpuśćcie sobie już te cyferki...
A testament z pewnością zawiera jakieś duchowe przestrogi, czy coś w tym stylu i jest możliwe, że Papież spisywał je sobie przez caly pontyfikat (od 79', jak pisze Liess), to co najważniejsze, aby przekazać ludziom, aby zostawić "wskazówki na dalsze życie bez niego".

#265 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 19:53

a zapomnialam,że jesli wychodzi dwu-cyfrowa liczba to sumujesz i w tym przypadku naszej nieszczesnej 13 robi sie 1+3=4
4 nie 13
dajcie spokój z cyferkami bo to juz nudne..

#266 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 19:57

Matrix masz racje...5 mln ludzi przywódcy państw (i to jakich), a skoro Putin nie jedzie to jeśli coś sie stanie = będzie na niego..







#267 wortal

wortal

    1

  • Members
  • PipPip
  • 11 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 20:05

Papież umarł w roku 2005
urodził się 1920
a żył 84 lata
Jego imię to Jan Paweł 2

i teraz
2005-1920=85
85-84=1
mamy w pamięci "1"
dodajmy końcówkę z Jan Paweł "2"

i co!!! wychodzi nam 12 !!
A jak 12 to 2012 !!

Wszystko się zgadza, zostało udowodnione że mozna udowodnić wszystko!
UUUUUUUUUUUUUUUUUUUU


Obstawiam że papiez nastepny będzie:
- z Brazyli, Meksyku, Niemiec bądź Nigerii

Zaprawde powiadam wam, ja się nie mylę gdy się nie mylę

A myle się tylko wtedy gdy się mylę,
zaprawdę powiadam bedzie jako powiadam,
albo nie będzie jako nie będzie.


spiskowcy i tropiciele kodów, jesteście moimi idolami


#268 MATRIX21

MATRIX21

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 20:23

Jeśli chodzi o obstawke to ja obstawiam, że Nowym Papieżem będzie Murzyn...
Wywiezie on złoto z Watykanu na "czarny ląd" ....

#269 mstrex

mstrex

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 20:35

ludzie dajcie se siana z tymi liczbami to już staje się conajmniej idiotyczne i zaśmiecacie niepotrzebnie wątek takim czymś, jedni gadają na temat właściwy a drudzy nawiajają idiotyzmy o liczbach

#270 DUDEK

DUDEK

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 43 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 20:38

Liczydeła

#271 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 20:39

wlasnie czytalam,że ponoc to niemiec ma zostac tymczasowym papiezem..
oj Nasz Naród Polski przejdzie próbe wiary..
A jak papiezem zostanie murzyn to ja widze szybki upadek wiary naszej..
Przeciez jakies 85% polakow to rasiści i jak tu teraz wierzyc kiedy papiezem jest murzyn..

#272 mstrex

mstrex

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 20:44

jeśli przestaną wierzyć jak murzyn będzie papieżem to wtedy będzie niezbity dowód ich wiara

#273 Solis

Solis

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 20:44

Nie mam nic do Niemcow ale wolalbym zeby nie zostal on papiezem. Wydaje mi sie ze nowym papiezem powinien wlasnie zostac murzyn. Nie tylko Afryce potrzebny jest taki papiez.

#274 DUDEK

DUDEK

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 43 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 20:46

Czarny , dajcie spokój, jak to będzie wyglądać

#275 lenal

lenal

    1

  • Members
  • PipPip
  • 12 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 20:51

tak więc Bóg osądzi kapłanów, jeżeli żle postępowali. ale jak najbardziej nie my, gdyż nie postępujemy lepiej od nich i nie mamy prawa oceniać drugich. bo wobec Boga wszysyc jesteśmy równi.

„Spotykają się bogacz i nędzarz-
Pan obydwu jest Stwórcą”

Księga Przysłów, 22, 2



#276 s_u_c_h_y

s_u_c_h_y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 20:53

Chciałbym przytoczyć wypowiedz forumowicza c0rle0ne:

"co do przepowiedni Apokalipsy i doszukiwania się w nich dokładnych dat nadejścia tego ostatecznego końca. "Nie znacie dnia ani godziny". "

Po raz kolejny prosze Was... Dajcie sobie już spokuj z tymi liczbami :/


#277 s_u_c_h_y

s_u_c_h_y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 20:57

A co do tych wszystkich przepowiedni to każdy kto przeczytał dokladnie cały temat powinien już z pewnością wiedzieć, że wszystkie proroctwa są tak napisane aby nie można było zrozumieć ich treści zanim się nie spełni.
Ludzie zapewne nie mają większego wpływu na bieg wydarzeń... Wszystko co ma sie stać wie sam Bóg a my możemy czekać na sąd ostateczny i prosić go o życie wieczne.

#278 Strass

Strass

    1

  • Members
  • PipPip
  • 18 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 21:22

Niemiec raczej nie zostanie papieżem. Doskonalym kandydatem bylby Ratzinger, ale ma on juz zbyt wiele lat , bodajze 77. Papiez murzyn, jak twierdzili dziennikarze rowniez jest malo prawdopodobny z powodu zbyt konserwatywnego podejscia kardynalskiej konklawe. Ale niezbadane sa Wyroki Boskie.

Przyznam, ze ja sam chetnie widzialbym papieza murzyna badz pochodzacego z Ameryki Południowej. Poczekajmy.

#279 WojtowniK

WojtowniK

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 21:26

Tak jak wyżej wspomiał Kolega (s_u_c_h_y) trzeba czekać. Więc czekajmy bo nic nam nie pozostało i to na co wpadniemy to będą jedynie domysły nic więcej, nie udowodnione domysły choćby nie wiem jak były wyraźne... Sam jestm tego dowodem bo przypuszczam, że 13 maja albo jakiś inny dzień podobny ma z tym związek... Nie ważne, czekam! SoG dla Suchego

#280 Solis

Solis

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 21:29

Do Konklawe (18 kwietnia) pozostalo jeszcze dosc sporo czasu i dlatego mozemy dzisiaj tylko domyslac sie i przypuszczac kto bedzie nastepnym papiezem.

#281 s_u_c_h_y

s_u_c_h_y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 21:32

Dzieki za sog'a. Również przyznałem. Pozdrowienia dla Liess i WojtowniKa.
A co do przyszłego papieża to tak jak napisali poprzednicy - musimy czekać i możemy się tylko domyślać...


#282 Strass

Strass

    1

  • Members
  • PipPip
  • 18 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 21:35

"Wszystko co ma sie stać wie sam Bóg a my możemy czekać na sąd ostateczny i prosić go o życie wieczne. "

Nie do konca tak jest. Bog daje ludziom znaki z nieba, zwiastuny przyszlych wydarzen, ktore powinnismy odebrac i trafnie odczytac. To, ze jestesmy oslepieni egoizmem, checia posiadania, zawiscia i pycha nie pozwala nam na to. I bedzie tak do czasu, az oczyscimy sie z tych przypadlosci. Przyszlosc jest w naszych rekach i zalezy od sily naszej wiary. Jesli do konca zawierzymy Bogu to nic zlego stac sie nie moze.


#283 WojtowniK

WojtowniK

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 21:42

No właśnie ale komu mamy wierzyć? Watykanowi, który tak mąci ? Sam już nie wiem...

#284 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 21:46

a znasz to powiedzenie lenal "są równi i równiejsi"?
a co do przepowiedni myśle,ze nawet gdyby zostały one podane na tacy jako danie główne to i tak nikt nic by nie zrobił, aby to zmienić..
na każdym kroku ludzie spotykaja sie z różnymi niewyjaśnionymi zjawiskami, ale i tak w nie, nie wierzą, zrzucają to na zmęczenie lub zwidy..



#285 mstrex

mstrex

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 21:47

napewno nie wierz w nic co ludzie piszą, nawet biblie itp.

#286 lenal

lenal

    1

  • Members
  • PipPip
  • 12 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 21:53

powiedzeń w codziennym zyciu jest mnóstwo i stworzył je niestety sam głupi człowiek.

#287 lenal

lenal

    1

  • Members
  • PipPip
  • 12 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 21:55

a tak w ogóle liess nie wiem dlaczego do wszytskiego podchodzisz krytycznie, bez cienia szczerej wiary i zaufania Bogu.
z tego, co piszesz wnioskuję, że musisz mieć jakąś głęboką urazę wobec Boga i Kościoła.

#288 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 22:07

według mnie Orwell nie był głupim człowiekiem..
reszte zostawiam bez komentarza..


#289 lenal

lenal

    1

  • Members
  • PipPip
  • 12 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 22:20

rozumiem więc jednak że był wg ciebie mądrzejszy od Boga, skoro jego maksymę stawiasz wyżej od słów pisanych z natchnienia boskiego.
jakbys czytała uwazniej to byś również zauważyła że głupi odnosi się do rodzaju ludzkiego, użyłam tego słowa w odniesieniu do mądrości Boga- każdy człowiek jest głupi, chyba że ty uwazasz sie za mądrzejszą i w tym miejscu postawie twój ulubiony dwu/trzykropek ../...

#290 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 22:29

Papież Niemiec czy Papież Murzyn - i ten i ten wzbudziłby kontrowersję. Niemcy są jakoś tak średnio odbierani przez Polaków, za to Murzyn był by sensacją - że przepowiednie się spełniają! I znowu by się zaczęło drążenie.
Macie rację, pozostaje nam tylko czekać.

#291 taurus.us

taurus.us

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 23:11

21:37 o tej godzinie zmarl Papiez ... Ojcze Swiety Byles ... Jestes ... i
bedziesz Najwiekszym Autorytetem ...
Zwroccie uwage na ta godzine gdy sie doda wszystkie cyferki 2+1+3+7=13 !
21:37 -> 21+37=58 tyle mial lat gdy zostal papiezem
21:37 ->srodkowe cyfry daja 13 a te z brzegu 27 - rocznikowo lata pontyfikatu
21:37 -> gdy przeczytamy z prawej strony 73+12=85 rocznikowo wiek smierci
data smierci Papieza: 02.04.2005 -> 2+4+2+5= 13 !
to jest 13 tydzień 2005 roku !
pontyfikat trwał 26 lat i 5 m-cy -> 2+6+5= 13 !
urodziny papieża: 18.05.1920 -> 1+8+0+5+1+9+2+0=26(26:2=13) !
13 dnia miesiaca -> zamach na Jego życie !
Papież rocznikowo miał 85 lat -> 8+5=13 !
A teraz najważniejsze: Trzynasty to dzień objawień Maryjnych, której Jan Paweł II oddał całe swe życie.
13 to liczba Maryjna!

#292 Solis

Solis

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 23:13

Skonczcie juz z tymi 13-stkami

#293 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 06 kwiecień 2005 - 23:57


widze,że koleżance zebrało sie na złośliwości..i jak to sie ma do tej twojej wiary i miłości bliźniego,a swoją drogą to jesteś bardzo monotematyczna, może powinnaś poszukać ukierunkowanego forum tylko i wyłącznie na sprawy Boga, religii i kościoła.
(...)


#294 CharlieF64

CharlieF64

    1

  • Members
  • PipPip
  • 16 postów

Napisano 07 kwiecień 2005 - 00:00

Wracając jednak do 13tek: Papież beatyfikował 1318 błogosławionych...
1+3+1+8... no właśnie :)

#295 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 07 kwiecień 2005 - 00:07

no i ?


#296 CharlieF64

CharlieF64

    1

  • Members
  • PipPip
  • 16 postów

Napisano 07 kwiecień 2005 - 00:09

Dużo tych trzynastek. Ale tak na dobrą sprawę to na prawdę z każdą datą i liczbą można pokombinować żeby wyszło 13 np:
Konklawe zaczyna się 18.04 1+8+4=13 i tak można do bólu

#297 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 07 kwiecień 2005 - 00:13

lenal odsyłam na strone 10 czytaj i módl sie...

#298 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 07 kwiecień 2005 - 00:14

Charlie ale dodaj jeszcze rok 2005
liczysz tylko z dni a to całą date należy obliczyć. :)

#299 CharlieF64

CharlieF64

    1

  • Members
  • PipPip
  • 16 postów

Napisano 07 kwiecień 2005 - 00:19

To dodaje rok... i wychodzi 20... konklawe będzie trwało pewnie 6 dni, razem mamy 26 i dzielone na dwa daje 13 :) Chodzi mi tu tylko o to, że jak ktoś jest dobry z matematyki to wykombinuje jak 13 łatwo i sprytnie wyliczyć...

#300 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 07 kwiecień 2005 - 00:25

jak dla mnie za dużo kombinacji..tu dodać tam odjąć,podnieśc do potegi..
ehhhh za duźio..

#301 Drider

Drider

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 165 postów

Napisano 07 kwiecień 2005 - 07:12

Ludzie skączcie już z tymi 13. Napewno coś w tym jest ale po co w jednym temacie to 500 rzy o tym smym pisać. Może załóżcie osobny temat "13" i tam piszcie swoje wymysły. Niektóre te trzynastki co wymyslacie na siłe są takie naciągane ze śmiac mi sie chce. Dla mnie bardziej ciekawe jest to że papież urodzony został w zaćmienie i pochowany w zaćmienie zostanie. Pozdro

#302 lenal

lenal

    1

  • Members
  • PipPip
  • 12 postów

Napisano 07 kwiecień 2005 - 08:05

a ty koleżanko o czym niby piszesz? nie o Bogu? uważasz że skoro zebrało ci sie na refleksję o cyferkach to już nie jesteś monotematyczna?
od początku pisałam, że człowiek jest słaby i głupi, kazdy człowiek. więc nie mozliwe jest aby każdego na ziemi miłował. więc zanim zaczniesz czynić jakieś uwagi spójrz na ogół czyjejś wypowiedzi a nie łap sie za szczegóły, które wyrwane z kontekstu mogą mieć zupełnie inne znaczenie.

„Kto lubi kłótnie- grzech lubi,
kto podwyższa bramę- szuka zagłady”

Księga Przysłów, 17,19

tym samym konczę ta dyskusję z toba, bo nie ma ona ani sensu ani celu. każdy ma prawo mieć inne zdanie.

#303 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 07 kwiecień 2005 - 10:15

więc Ty także je uszanuj..

#304 gentoo

gentoo

    1

  • Members
  • PipPip
  • 20 postów

Napisano 07 kwiecień 2005 - 12:07

Ja powiem tak...przeczytałam wczoraj to wszystko co tutaj piszecie...niektóre komentarze poprostu wywołały u mnie uczucie smutku...a to tylko dlatego że ludzie zatracili swą duchowość, zdajmy sobie w końcu sprawę z tego jakimi okropnymi materilaistami jesteśmy, na wszystko mimo wolnie patrzymy pod kątem kasy...nie chcę tutaj nikogo urazić ale taka jest prawda...tak mi się wydaje że "greg" trochę źle to wszytsko rozumie, nie mówię, że nie ma racji, bo Kośćiół faktycznie nie miewa się najlepiej a to za sparwą tego jaka sobie wyrobił opinię przez wieki, jak bardzo chce rządzić ludźmi i że gotów jest się posunąć bardzo daleko aby tej władzy nie utracić...i cały czas się miesza do polityki, a przez pracę takiego Radia Maryja tylko agituje zazwyczaj starszych ludzi, którzy wierzą bezgranicznie w kościół, aby głosowali na tą czy inną osobę....ale nie o to chodzi...Greg myli pojęcia...Papież jest następcą św. Piotra-opoki, na której CHrystus zbudował swój kościół, ma nas prowadzić,a to że aż tyle ludzi docenia wielka rolę Jana Pawła II to tylko dowód na to , ze faktycznie coś w tym niesamowitym człowieku musiało być..zauważmy , że jego osoba potrafiła zjednoczyć tyle ludzi różnej rasy i religii, mimo dzielącej ich przepaści i nieraz wrogiego do sibie nastawienia....i wszyscy ci ludzie potrafią się modlić....jednym słowem Papież udowodnił światu, że nie ma rzeczy niemożliwych...zobaczmy to w końcu...ostatnie dni jego cierpienia pokazują nam jak mamy żyć...jak umierać z godnosią...pzrecież ma na nas czekać nagroda za nasze życie....poza tym wydaje mi się, że Papież owszem, wypowiadał się w sprawach polityki, ale jego wypowiedzi odniosły raczej pozytywny skutk, czego nie można powiedzieć o wcześniejszym mieszaniu się kościoła do polityki, wystarczy mała znajomość historii...Papież miał dla nas przesłąnie duchowe...bardzo głębokie...ale my ludzie ciągle w pogoni za kasą i dobrami doczesnymi nie dostrzegamy tego...
POza tym jeżeli chodzi o ta 13 to wydaje mi się że ona nieodłącznie towarzyszy Ojcu Swiętemu gdyż to własnie 13 października doszło do objawienia w Fatimie...dobrze że wkońcu ktoś na to wpadł...III tajemnica dotyczy między innymi Papieża...Matka Boża prosi o modlitwę za niego....być może dlatego że się jej ofiarował został ocalony...po zamachu...apropos...podobno Ali "Accha" obiecał Papieżowi że do czasu jego śmierci nie powie kto wywołał zamach...i teraz powiedział że to było kgb i kościól, podobno rok później ponowiono próbę zamachu, ale ją udaremniono...daje do myślenia...
z innej beczki odnośnie tego zaćmienia...było w dzien gdy papież sie urodził, gdy został wybrany na papieża i będzie w jego pogrzeb...
i jeszcze jedno...niech szanowny Greg sobie przeczyta biografię Karola Wojtyły to zobaczy że został doświadczony przez życie, zmarła mu matka bardzo wczęsnie i brat i ojciec...a poza tym ciężko pracował w kamieniołomie w fabryce Solvay....nie daje do myślenia....?
Najważniejsze jest to byśmy nie gdybali kiedy będzie koniec świtata bo jak już wiele osób powtarzało "nie znamy dnia ani godziny"...
uwierzmy w przesłanie Papieża...bo chciał nam pomóc uwierzyć w Boga i spełniajmy to o co za jego pośrednictwem prosiłą Matka Boża, aby nas ocalic lub zmniejszyć kare...Odmawiajmy rózaniec...
takie jest moje zdanie w skrócie...:P

#305 Strass

Strass

    1

  • Members
  • PipPip
  • 18 postów

Napisano 07 kwiecień 2005 - 12:25

Konkluzja jest prosta: nie wierzymy w kosciol, lecz w Boga. Kosciol jest ulomny bo ziemski. Bog jest nieskalany i czysty bo nie z tego swiata pochodzi.

#306 Barakus

Barakus

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów

Napisano 07 kwiecień 2005 - 12:27

gdyby tak było, Jezus nie zakładał by Kościoła

#307 Strass

Strass

    1

  • Members
  • PipPip
  • 18 postów

Napisano 07 kwiecień 2005 - 12:31

Kosciol jest dla nas, Bogu Kosciol nie jest potrzebny. Kosciol to wspolnota ludzi wierzacych, ludzi, a ci sa ulomni i grzeszni. Owszem dzialanosc kosciola oparta jest na zasadach wiary, ale wdrażanie ich nalezy do czlowieka...

#308 Strass

Strass

    1

  • Members
  • PipPip
  • 18 postów

Napisano 07 kwiecień 2005 - 13:19

Sluchaliscie testamentu Papieza? Jan Pawel II nie posiadal zadnych cennych rzeczy materialnych, zadnych kosztownosci i dobr. Mam nadzieje, ze ci oszczercy, ktorzy kierowali pod Jego adresem bluzniercze slowa teraz zamilkną.

#309 --Forest--

--Forest--

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 30 postów

Napisano 07 kwiecień 2005 - 13:42

gentoo- SOG for you!!!!

#310 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 07 kwiecień 2005 - 14:07

gentoo - masz SOG'a
Rozmawiałam dzisiaj z kilkoma osobami na "papieżowy" temat i poznałam jeszcze jedną interpretację czarnego Papieża: może to wcale nie chodzi o Murzyna, tylko o... czarny charakter? Ale nie, serio. Przecież kolor biały jest kolorem Papieża, symbolizuje czystość, niewinność, prawość. Kolor czarny to przeciwieństwo. Może następny Papież będzie miał jakieś niecne zamiary, a będzie np. Włochem?

O co chodzi z tymi zaćmieniami?


#311 askuska

askuska

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 47 postów

Napisano 07 kwiecień 2005 - 14:58

podobno papież urodził się podczas zaćmienia, i w piątek w dniu pogrzebu też ma takie nastąpić...

#312 lenal

lenal

    1

  • Members
  • PipPip
  • 12 postów

Napisano 07 kwiecień 2005 - 15:09

moxita
ja z kolei slyszałam, a raczej czytałam że niekoniecznie chodzi o czarnego człowieka, to chyba interpretacja ludzi, po prostu ma być człowiekiem innej rasy, a więc niekoniecznie Murzynem.
"Na koniec przyjdzie papież obcej rasy, który stanie się - wbrew swojej woli - papieżem apokalipsy. Zginie wraz z całym Rzymem, w ogniu oczyszczenia."
Proroctwa Stolicy Apostolskiej

#313 dr. stein

dr. stein

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 43 postów

Napisano 07 kwiecień 2005 - 15:18

Poniżej zamieszczam pełen tekst testamentu Jana Pawła II.


W Imię Trójcy Przenajświętszej. Amen.

«Czuwajcie, bo nie wiecie, kiedy Pan wasz przybędzie » (por. Mt 24, 42) - te słowa przypominają mi ostateczne wezwanie, które nastąpi wówczas, kiedy Pan zechce. Pragnę za nim podążyć i pragnę, aby wszystko, co składa się na moje ziemskie życie, przygotowało mnie do tej chwili. Nie wiem, kiedy ona nastąpi, ale tak jak wszystko, również i tę chwilę oddają w ręce Matki mojego Mistrza: totus Tuus.W tych samych rękach matczynych zostawiam wszystko i Wszystkich, z którymi związało mnie moje życie i moje powołanie. W tych Rękach zostawiam nade wszystko Kościół, a także mój Naród i całą ludzkość. Wszystkim dziękuję. Wszystkich proszę o przebaczenie. Proszę także o modlitwę, aby Miłosierdzie Boże okazało się większe od mojej słabości i niegodności.

W czasie rekolekcji przeczytałem raz jeszcze testament Ojca Świętego Pawła VI. Lektura ta skłoniła mnie do napisania niniejszego testamentu.

Nie pozostawiam po sobie własności, którą należałoby zadysponować. Rzeczy codziennego użytku, którymi się posługiwałem, proszę rozdać wedle uznania. Notatki osobiste spalić. Proszę, ażeby nad tymi sprawami czuwał Ks. Stanisław, któremu dziękuję za tyloletnią wyrozumiałą współpracę i pomoc. Wszystkie zaś inne podziękowania zostawiam w sercu przed Bogiem Samym, bo trudno je tu wyrazić.

Co do pogrzebu, powtarzam te same dyspozycje, jakie wydał Ojciec Święty Paweł VI. (dodatek na marginesie: Grób w ziemi, bez sarkofagu. 13.III.1992). O miejscu niech zdecyduje Kolegium Kardynalskie i Rodacy.

«Apud Dominum Misericordia et copiosa apud Eum redemptio »

Jan Paweł pp. II

Rzym, 6.III.1979.

Po śmierci proszę o Msze Święte i modlitwy.

5.III.1990.

***

Wyrażam najgłębszą ufność, że przy całej mojej słabości Pan udzieli mi każdej łaski potrzebnej, aby sprostać wedle Jego Woli wszelkim zadaniom, doświadczeniom i cierpieniom, jakich zechce zażądać od swego sługi w ciągu życia. Ufam też, że nie dopuści, abym kiedykolwiek przez jakieś swoje postępowanie: słowa, działanie lub zaniedbanie działań, mógł sprzeniewierzyć się moim obowiązkom na tej świętej Piotrowej Stolicy.

***

24.II. - 1. III.1980.

Również w ciągu tych rekolekcji rozważałem prawdę o Chrystusowym kapłaństwie w perspektywie owego Przejścia, jakim dla każdego z nas jest chwila jego śmierci. Rozstania się z tym światem - aby narodzić się dla innego, dla świata przyszłego, którego znakiem decydującym, wymownym jest dla nas Zmartwychwstanie Chrystusa.

Odczytałem więc zeszłoroczny zapis mojego testamentu, dokonany również w czasie rekolekcji - porównałem go z testamentem mojego wielkiego Poprzednika i Ojca Pawła VI, z tym wspaniałym świadectwem o śmierci chrześcijanina i papieża - oraz odnowiłem w sobie świadomość spraw, do których sporządzony przeze mnie (w sposób raczej prowizoryczny) ów zapis z 6.III.1979 się odnosi.

Dzisiaj pragnę do niego dodać tylko tyle, że z możliwością śmierci każdy zawsze musi się liczyć. I zawsze musi być przygotowany do tego, że stanie przed Panem i Sędzią - a zarazem Odkupicielem i Ojcem. Więc i ja liczę się z tym nieustannie, powierzając ów decydujący moment Matce Chrystusa i Kościoła - Matce mojej nadziei.

Czasy, w których żyjemy, są niewymownie trudne i niespokojne. Trudna także i nabrzmiała właściwą dla tych czasów próbą - stała się droga Kościoła, zarówno Wiernych jak i Pasterzy. W niektórych krajach, (jak np. w tym, o którym czytałem w czasie rekolekcji), Kościół znajduje się w okresie takiego prześladowania, które w niczym nie ustępuje pierwszym stuleciom, raczej je przewyższa co do stopnia bezwzględności i nienawiści. Sanguis Martyrum - semen Christianorum. A prócz tego - tylu ludzi ginie niewinnie, choćby i w tym kraju, w którym żyjemy...

Pragnę raz jeszcze całkowicie zdać się na Wolę Pana. On Sam zdecyduje, kiedy i jak mam zakończyć moje ziemskie życie i pasterzowanie. W życiu i śmierci Totus Tuus przez Niepokalaną. Przyjmując już teraz tę śmierć, ufam, że Chrystus da mi łaskę owego ostatniego Przejścia czyli Paschy. Ufam też, że uczyni ją pożyteczną dla tej największej sprawy, której staram się służyć: dla zbawienia ludzi, dla ocalenia rodziny ludzkiej, a w niej wszystkich narodów i ludów (wśród nich serce w szczególny sposób się zwraca do mojej ziemskiej Ojczyzny), dla osób, które szczególnie mi powierzył - dla sprawy Kościoła, dla chwały Boga Samego.

Niczego więcej nie pragnę dopisać do tego, co napisałem przed rokiem - tylko wyrazić ową gotowość i ufność zarazem, do jakiej niniejsze rekolekcje ponownie mnie usposobiły.

Jan Paweł pp. II

**

5.III.1982

W ciągu tegorocznych rekolekcji przeczytałem (kilkakrotnie) tekst testamentu z 6.III.1979. Chociaż nadal uważam go za prowizoryczny (nie ostateczny), pozostawiam go w tej formie, w jakiej istnieje. Niczego (na razie) nie zmieniam, ani też niczego nie dodaję, gdy chodzi o dyspozycje w nim zawarte.

Zamach na moje życie z 13.V.1981 w pewien sposób potwierdził słuszność słów zapisanych w czasie rekolekcji z 1980 r. (24.II - 1.III).

Tym głębiej czuję, że znajduję się całkowicie w Bożych Rękach - i pozostaję nadal do dyspozycji mojego Pana, powierzając się Mu w Jego Niepokalanej Matce (Totus Tuus).

Jan Paweł pp. II

***

5.III.1982.

Ps. W związku z ostatnim zdaniem testamentu z 6.III.1979 (: O miejscu m.inn.pogrzebu) «niech zdecyduje Kolegium Kardynalskie i Rodacy » - wyjaśniam, że mam na myśli Metropolitę Krakowskiego lub Radę Główną Episkopatu Polski - Kolegium Kardynalskie zaś proszę, aby ewentualnym prośbom w miarę możności uczynili zadość.

***

1.III.1985 (w czasie rekolekcji):

Jeszcze - co do zwrotu «Kolegium Kardynalskie i Rodacy »: «Kolegium Kardynalskie » nie ma żadnego obowiązku pytać w tej sprawie «Rodaków », może jednak to uczynić, jeśli z jakichś powodów uzna za stosowne.

JPII

Rekolekcje jubileuszowego roku 2000

(12.-18.III.)

(do testamentu)

1. Kiedy w dniu 16.października 1978 konklawe kardynałów wybrało Jana Pawła II, Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński powiedział do mnie: «zadaniem nowego papieża będzie wprowadzić Kościół w Trzecie Tysiąclecie ». Nie wiem, czy przytaczam to zdanie dosłownie, ale taki z pewnością był sens tego, co wówczas usłyszałem. Wypowiedział je zaś Człowiek, który przeszedł do historii jako Prymas Tysiąclecia. Wielki Prymas. Byłem świadkiem Jego posłannictwa, Jego heroicznego zawierzenia. Jego zmagań i Jego zwycięstwa. «Zwycięstwo, kiedy przyjdzie, będzie to zwycięstwo przez Maryję » - zwykł był powtarzać Prymas Tysiąclecia słowa swego Poprzednika kard. Augusta Hlonda.

W ten sposób zostałem poniekąd przygotowany do zadania, które w dniu 16. października 1978 r. stanęło przede mną. W chwili, kiedy piszę te słowa jubileuszowy Rok 2000 stał się już rzeczywistością, która trwa. W nocy 24 grudnia 1999 r. została otwarta symboliczna Brama Wielkiego Jubileuszu w Bazylice św. Piotra, z kolei u św. Jana na Lateranie, u Matki Bożej Większej (S.Maria Maggiore) - w Nowy Rok, a w dniu 19 stycznia Brama Bazyliki św. Pawła «za murami ». To ostatnie wydarzenie ze względu na swój ekumeniczny charakter szczególnie zapisało się w pamięci.

2. W miarę jak Rok Jubileuszowy 2000 posuwa się naprzód, z dnia na dzień i z miesiąca na miesiąc, zamyka się za nami dwudziesty wiek, a otwiera wiek dwudziesty pierwszy. Z wyroków Opatrzności dane mi było żyć w tym trudnym stuleciu, które odchodzi do przeszłości, a w roku, w którym wiek mego życia dosięga lat osiemdziesięciu ( «octogesima adveniens »), należy pytać, czy nie czas powtórzyć za biblijnym Symeonem «Nuncdimittis »?

W dniu 13. maja 1981 r., w dniu zamachu na Papieża podczas audiencji na placu św. Piotra, Opatrzność Boża w sposób cudowny ocaliła mnie od śmierci. Ten, który jest jedynym Panem Życia i śmierci, sam mi do życie przedłużył, niejako podarował na nowo. Odtąd ono jeszcze bardziej do Niego należy. Ufam, że On Sam pozwoli mi rozpoznać, dokąd mam pełnić tę posługę, do której mnie wezwał w dniu 16.października 1978. Proszę Go, ażeby raczył mnie odwołać wówczas, kiedy Sam zechce. «W życiu i śmierci do Pana należymy ... Pańscy jesteśmy » (por. Rz 14, 8). Ufam też, że dokąd dane mi będzie spełniać Piotrową posługę w Kościele, Miłosierdzie Boże zechce użyczać mi sił do tej posługi nieodzownych.

3. Jak co roku podczas rekolekcji odczytałem mój testament z dnia 6.III.1979. Dyspozycje w nim zawarte w dalszym ciągu podtrzymuję. To, co wówczas a także w czasie kolejnych rekolekcji zostało dopisane, stanowi odzwierciedlenie trudnej i napiętej sytuacji ogólnej, która cechowała lata osiemdziesiąte. Od jesieni roku 1989 sytuacja ta uległa zmianie. Ostatnie dziesięciolecie ubiegłego stulecia wolne było od dawniejszych napięć, co nie znaczy, że nie przyniosło z sobą nowych problemów i trudności. Niech będą dzięki Bożej Opatrzności w sposób szczególny za to, że okres tzw. «zimnej wojny » zakończył się bez zbrojnego konfliktu nuklearnego, którego niebezpieczeństwo w minionym okresie wisiało nad światem.

4. Stojąc na progu trzeciego tysiąclecia «in medio Ecclesiae », pragnę raz jeszcze wyrazić wdzięczność Duchowi Świętemu za wielki dar Soboru Watykańskiego II, którego wraz z całym Kościołem - a w szczególności z całym Episkopatem - czuję się dłużnikiem. Jestem przekonany, że długo jeszcze dane będzie nowym pokoleniom czerpać z tych bogactw, jakimi ten Sobór XX wieku nas obdarował. Jako Biskup, który uczestniczył w soborowym wydarzeniu od pierwszego do ostatniego dnia, pragnę powierzyć to wielkie dziedzictwo wszystkim, którzy do jego realizacji są i będą w przyszłości powołani. Sam zaś dziękuję Wiecznemu Pasterzowi za to, że pozwolił mi tej wielkiej sprawie służyć w ciągu wszystkich lat mego pontyfikatu.

«In medio Ecclesiae » ... od najmłodszych lat biskupiego powołania - właśnie dzięki Soborowi - dane mi było doświadczyć braterskiej wspólnoty Episkopatu. Jako kapłan Archidiecezji Krakowskiej doświadczyłem, czym jest braterska wspólnota prezbyterium - Sobór zaś otworzył nowy wymiar tego doświadczenia.

5. Ileż osób winien bym tutaj wymienić? Chyba już większość z nich Pan Bóg powołał do Siebie - Tych, którzy jeszcze znajdują się po tej stronie, niech słowa tego testamentu przypomną, wszystkich i wszędzie, gdziekolwiek się znajdują.

W ciągu dwudziestu z górą lat spełniania Piotrowej posługi «in medio Ecclesiae » doznałem życzliwej i jakże owocnej współpracy wielu Księży Kardynałów, Arcybiskupów i Biskupów, wielu kapłanów, wielu osób zakonnych - Braci i Sióstr - wreszcie bardzo wielu osób świeckich, ze środowiska kurialnego, ze strony wikariatu Diecezji Rzymskiej oraz spoza tych środowisk.

Jakże nie ogarnąć wdzięczną pamięcią wszystkich na świecie Episkopatów, z którymi spotykałem się w rytmie odwiedzin «ad limina Apostolorum »? Jakże nie pamiętać tylu Braci chrześcijan - nie katolików? A rabina Rzymu? i tylu innych przedstawicieli religii pozachrześcijańskich? A ilu przedstawicieli świata kultury, nauki, polityki, środków przekazu?

6. W miarę, jak zbliża się kres mego ziemskiego życia, wracam pamięcią do jego początku, do moich Rodziców, Brata i Siostry (której nie znałem, bo zmarła przed moim narodzeniem), do wadowickiej parafii, gdzie zostałem ochrzczony, do tego miasta mojej młodości, do rówieśników, koleżanek i kolegów ze szkoły podstawowej, z gimnazjum, z uniwersytetu, do czasów okupacji, gdy pracowałem jako robotnik, a potem do parafii w Niegowici, i krakowskiej św. Floriana, do duszpasterstwa akademickiego, do środowiska ... do wielu środowisk ... w Krakowie, w Rzymie ... do osób, które Pan mi szczególnie powierzył -

wszystkim pragnę powiedzieć jedno: «Bóg Wam zapłać »!

«In manus Tuas, Domine, commendo spiritum meum ».

A.D.

17.III.2000.

#314 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 07 kwiecień 2005 - 15:24

To w takim razie jaka rasa? O ile się nie mylę to rasa jest biała, czarna i żółta. Bo chyba nie chodzi o narodowość? Jak dotąd Papieże byli w większosci biali. Zostaje nam czarny i żółty... Żłóty Papież...?

#315 s_u_c_h_y

s_u_c_h_y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 07 kwiecień 2005 - 15:25

Wracając do testamentu... Pomijając już to że Navarro-Valls informował raz że testament ma 4 strony, następnie że 15, później zaczeto przedłużać odczytanie tego testamentu... Dziś każdy z nas pewnie już zna fragmenty tegoż testamentu... Chciałbym przypomnieć że rzecznik Watykanu Navarro-Valls wielokrotnie informował, że w testamencie NIE MA ZADNEJ INFORMACJI CO DO POCHOWKU OJCA SWIETEGO... Teraz dowiadujemy sie, że Ojciec Święty pisał w swoim testamencie

13 marca 1992 r. Jan Paweł II napisał kilka wskazówek odnośnie swojego pochówku. Powtórzył te same dyspozycje, jakie pozostawił jego poprzednik Paweł VI w swoim testamencie (grób w ziemi, bez sarkofagu).

"O miejscu pochowania papieża niech zadecyduje Kolegium Kardynalskie i Rodacy" - głosi testament papieża.

Media podawały także że we włoskiej wersji tegoż testamentu przetłumaczonego jak wiadomo z naszego języka nie ujawniono tej informacji :/

a co do testamentu zamioszczenego powyżej (który został zamieszczony na onecie) informuje że to nie jest cały testament Ojca Świętego

Zmieniony przez - s_u_c_h_y w dniu 2005-04-07 16:36:09

#316 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 07 kwiecień 2005 - 15:57

Po przeczytaniu tego testamentu jakoś tak nie chcę go komentować, mam wrażenie że ja nie powinnam komentować słów tak Wielkiego Człowieka. Powiem tylko, że słowa są piękne, szczere i jak najbardziej proste, pozbawione jakchkolwiek tajemnic (to znaczy tych naszych, głupich podejrzeń).
I że faktycznie pisał go przez cały pontyfikat.

#317 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 07 kwiecień 2005 - 16:40

NIe rozumiem dlaczego co-po-niektorzy tak sie burza mozliwosciai ,iz na tronie Piotrowym moglby zasiasc papiez czarny? Ludzie sa rowni bez wzgledu na kolor skory, plec i wyznanie. Jezeli ktos mysli inaczej nie jest godny noszenia miana czlowieka

#318 globalinfo

globalinfo

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 07 kwiecień 2005 - 17:30

Od znajomych otrzymałem poniższy tekst i przekazuję go dalej.

"Co sądzicie??
21:37 zmarł czyli 21+37=58 tyle miał lat jak Go wybrali papieżem teraz obróćmy cyfry 12+73=85 tyle miał lat jak umarł, idziemy dalej data urodzin 18.05.1920 czyli 1+8+5+1+9+2=26 - tyle trwał pontyfikat czy aby napewno godzina śmierci nie była już wcześniej wyznaczona?
Papież miał 85 lat i 8+5=13, zmarł 21:37 i 2+1+3+7=13, była to data 02.04.2005 co daje 2+4+2+5=13! czy to zbieg okoliczności?
Prześlij to dalej niech inni myślą.
Data śmierci Papieża - 02.04.2005>2+4+2+5=13
Godz. śmierci 21:37>2+1+3+7=13
Dni Pontyfikatu 9301>9+3+1=13
13 to dzień Fatimski
Wiem że to doszukiwanie się układu liczb na siłę, ale jest w tym coś niesamowitego.
Dodam że 13 maja 1981 był zamach na papieża.
13 lutego 2005 zmarła Siostra Łucja (Fatima)
13 luty 2005>1+3+2+2+5=13...
Oraz 85 lat życia Papieża to 8+5=13
Dodam jeszcze że siostra Łucja (między innymi jej w Fatimie ukazała się Matka Boska) powiedziała ojcu Świętemu że spotkają śię w jej dniu ...
Kolejne:
od daty urodzin: 18.05.1920 do daty śmierci 1.04.2005 ile to dni?? równe 31000
no to teraz czytajcie od tyłu 00013........
No I na koniec 13.03.2005 Papież opuścił poliklinikę Gemel.
DATA ŚMIERCI 2.04.2005 2+4+2+5=13
GODZINA ŚMIERCI: 21:37 2+1+3+7=13
ILOŚĆ DNI PONTYFIKATU PAPIEŻA: 9301 9+3+0+1=13
WIEK PAPIEŻA 85 8+5=13
13 KSIĘGA PISMA ŚWIĘTEGO TO KSIĘGA APOKALIPSY .....
JAN PAWEŁ II BYŁ 256 PAPIEŻEM 2+5+6=13"



#319 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 07 kwiecień 2005 - 17:35

tak,ale tylko liczby mistrzowskie podaje sie jako dwu-cyfrowe.
Liczba mistrzowską jest np : 33

#320 FaIrY sTaR

FaIrY sTaR

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 37 postów

Napisano 07 kwiecień 2005 - 17:46

-greg-
Twoja wypowiedz jest co najmniej pusta. Pragniesz kilkoma linijkami sam wywołać rewolucje i sprawić, abyśmy przestali wierzyć. Nie leży ci, że oddajemy cześć człowiekowi. Robisz to tylko z powodu własnego rozgoryczenia i zazdrości. Nie jesteś w stanie nigdy pojąc nieskończoności życia papieża, jesteś za płytki, aby móc uwierzyć w coś bez dotchnięcia tego. Nie chodzę do kościoła i funkcjonuję w myśl słów w Ewangelii Jezusa "Bóg jest w was i wokół was, nie w pałacach z drewna czy kamienia. Rozszczep drewno, a będę tam, podnieś kamień, a znajdziesz mnie.." Kocham Boga i wierze w niego, bo to wiara napędza nam krew w żyłach. Możesz sobie być zatwardziałym ascetą, możesz sobie dowoli bluźnić, ale jednego nigdy nie pojmiesz... Że mylisz się, bo „mylić się” nie istnieje w płytkim słowniczku twojego rozumowania. Mam miłość do ludzi, którzy są cos warci, do ciebie nie mam jej wcale. Wiesz są ludzi, którym z zasady nigdy ręki nie podam i ty do nich należysz, bo gardzę takimi, którzy śmią obrażać tak wspaniałe osoby jak Jan Paweł II. I nazwę go Ojcem Świetnym, bo to nie był tylko zwykły człowiek, ty tego nie pojmiesz, bo nie chcesz tego pojąc. W głowie ci sie nie mieści, że ktoś z ludzi cieszy się takim autorytetem podczas gdy ty pozostajesz w swoim mundurowym cieniu. Myślałeś, iż fakt, że uratowałaś dwójkę ludzi wprawi mnie w zachwyt, że będę ci wdzięczna, będę gratulowała? Naprawdę jesteś aż tak naiwny? Wpoiłeś sobie, ze tym czynem możesz dorównać Naszemu Papieżowi, ale tu pojawia się problem, bo tylko ty tak twierdzisz. Papież uratował moje życie, a jak śmiem przypuszczać pewnie nie tylko moje... Nigdy żaden człowiek nie dokonał nawet w połowie tyle dobra co papież i może dlatego należy mu sie trochę więcej szacunku. Stracił całą swoją rodzinę, a mimo to nigdy nie utracił wiary, zawsze wierzył i ufał Bogu, nigdy mu się nie sprzeciwił, zostawił swój los i los całego świata w jego rękach i wiedział, ze Bóg nigdy go nie skrzywdzi.. nie oszuka. Uwierzył chociaż nie miał do tego podstaw, uwierzył i nigdy nie zaznał goryczy śmierci. Nie umarł, to umarło jego ciało pozostawiając go mimo grymasu bólu w uśmiechu. Nie miał żadnych dóbr materialnych, nie przywiązywał do nich żadnej wagi, bo wiedział, że kiedyś to wszystko zostawi. Co miał chciał oddać innym, a m dał taką samą misję. Oceniasz Papieża na podstawie stereotypu Wtyku. Mało mnie obchodzą jego postępki, jeśli ma być koniec świata niech będzie, a ja przyjmę go z pokora, jeśli zaś mam zginąć jutro nich zginę skoro taka ma być kolej rzeczy. Każdy dzień jest równie dobry na to, aby się urodzić jak i na śmierć. Możesz tu mieć inne zdanie, nikt ci go mieć nie zabroni, możesz sobie kozakować ze swoim nie wyparzonym jęzorem, i bluźnić na wszystko co ci się podoba, ale ludzi nie złamiesz. Nie jesteś wart, aby na ciebie spojrzeć. W swej prostocie i głupocie próbujesz przelać ludziom swe prawdy w które tak ślepo wierzysz, próbujesz wprowadzić ich w błąd zadeptać to w co wierzyli, spalić nadzieje i zabrać przyszłość, ale to wszystko ci się nie uda o jesteś tylko małym człowieczkiem wobec obliczu tak wielkiego człowieka jakiem jest Jan Paweł II. Jesteś tylko zabawka w Rękach Boga, ślepą kukiełką, która chce wszystko pozmieniać…

#321 lenal

lenal

    1

  • Members
  • PipPip
  • 12 postów

Napisano 07 kwiecień 2005 - 19:33

naprawdę dajcie juz sobie spokój z tymi liczbami
nawet jeżeli Bóg zaplanował sobie "coś" z tą 13tką to i tak my nie jesteśmy tego w stanie pojąć.
"Wysokość niebios i głębia podziemia,
i serca królów są niezbadane"

Ksiega Przysłów, 25,3
uważam, że kombinowanie działań matematycznych tak aby otrzymać 13tkę naprawdę do niczego nie prowadzi.

ps. co do ras ludzkich zgadzam się w końcu z liess:)

#322 globalinfo

globalinfo

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 07 kwiecień 2005 - 19:42

jezeli chodzi ci o liczby mistrzowskie to może tak:
Jezus żył 33 lata
Poprzednik Jana Pawła II był 33 dni Papieżem

#323 Barakus

Barakus

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów

Napisano 07 kwiecień 2005 - 19:45

trzeba żyć nauką Papieża, a nie jakimiś liczbami

#324 Strass

Strass

    1

  • Members
  • PipPip
  • 18 postów

Napisano 07 kwiecień 2005 - 19:59

Zapomnieliscie, ze zgodnie z proroctwem Malachiasza po Janie Pawle II ma byc jeszcze dwoch papiezy (choc to takze kwestia interpretacji). A dopiero ostatni papiez ma byc innej rasy. A wiec przedostatni nie musi miec czarnej skory.

Ja tez po ukonczeniu studiow zamierzam wstapic do policji, ale w przeciwienstwie do Grega zamierzam prezentowac bardziej dojrzala postawe, postawe pelna milosci i wspolczucia. Powiem Ci Greg, ze to ze uratowales zycie ludzkie wcale nie musi znaczyc, iz zrobiles cos pieknego. To zalezy jakie emocje towarzyszyly Ci w tym momencie. Jesli zrobiles to, bo czules wewnetrzna potrzebe sluzenia innym, walki o ludzkie zycie to chwala Ci za to, ale jesli zrobiles to machinalnie bo tak akurat kazal Ci przelozony, badz inaczej "nie wypadalo bo ludzie patrzyli" to zadna w tym Twoja zasluga.

Powiem Wam, ze nigdy nie czulem tego co teraz, po smierci papieza. Papiez towarzyszyl mi od momentu urodzenia, cale moje dotychczasowe zycie. Wiem, ze od jakiegos czasu mowilo sie o jego sędziwym wieku, o Jego zlym stanie zdrowia.. Ja sam zdawalem sobie sprawe, ze w kazdej chwili moze nas opuscic, ale jak widac zaden moment nie jest odpowiedni na smierc i tym bardziej trudno sie z nia pogodzic. Pozostaje miec nadzieje, ze kolejny papiez bedzie kontynułowal godnie jego tworcze Dzieło.


#325 mcarli

mcarli

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 07 kwiecień 2005 - 19:59

michale-24, bo 13 maja data bardzo znaczaca

#326 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 07 kwiecień 2005 - 20:04

no i co z tego ze Jezus żył 33 lata, a JPI panował przez 33 dni..
z daty urodzenia mojego taty wychodziła właśnie taka liczba 33..



#327 1krystek

1krystek

    1

  • Members
  • PipPip
  • 28 postów

Napisano 08 kwiecień 2005 - 08:25

ja jednak wrucę do liczby 8.Znakiem chrześcian są dwie ryby jedna pod drugą
co w dużym uproszczeniu przypomina liczbę którą mozna odwrucic 0 180' i bedzie tą samą liczbą.Wracając do Papieża liczba 8 jest wpisana w całe jego zycie i posługę kapłańską .Wystarczy przejżec jego życiorys

#328 ko7sa

ko7sa

    1

  • Members
  • PipPip
  • 28 postów

Napisano 08 kwiecień 2005 - 08:40

Z tego co przeczytałem na temat przepowiedni św.Malachiasza to występuje kilka interpretacji słynnego już de gloria olivae:
-będzie to murzyn ze względu na kolor oliwki
-będzie pochodził z regionu uprawy oliwki
-może być to benedyktyn( ta wersja ma też powiązanie z proroctwem św.Benedyktyna)
-będzie to wielki orędownik pokoju ze względu na symbol oliwki (pokój)
Tak więc za kilkanaście dni zacznie się wielka gonitwa za prawdą czyli tzw. dopasowywanie faktów do przepowiedni lub naciąganie przepowiedni do faktów. Ale uprzedzam entuzjastów, że sprawa może potrwać całe lata gdyż jeśli nie będzie to murzyn, nie będzie pochodził z regionu uprawy oliwki, ani nie będzie miał jakiegoś większego związku z benedyktynami to zostaje ostatnia wersja czyli symbol pokoju, a na to trzeba poczekać bo kto może po paru dniach tygodniach czy miesiącach ocenić całość pontyfikatu. Więc poczekać należy do końca pontyfikatu kolejnego papieża.Sława

#329 michal-24

michal-24

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 08 kwiecień 2005 - 08:58

mcarli obliczasz sobie co znaczy godzina śmierci do własnych potrzeb. Wszyscy wiedzą co było 13 maja.
Jakie to ma znaczenie że sobie coś dodasz odejmiesz i wyjdzie ci jakaś ważna data. Brakuje jeszcze różniczkowania godziny śmierci papieża.

#330 Zakar

Zakar

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 333 postów

Napisano 08 kwiecień 2005 - 09:12

Nauka
PAP, MFi /2005-04-08 07:09:00

Niezwykłe zaćmienie Słońca



Dziś obserwatorzy na Pacyfiku i w Ameryce Środkowej będą mogli podziwiać hybrydowe obrączkowo-całkowite zaćmienie Słońca.

Dnia 8 kwietnia wystąpi ciekawe, bo obrączkowo-całkowite zaćmienie Słońca. Niestety, nie będzie ono widoczne z terenu naszego kraju. Pas fazy obrączkowej zacznie się na południowym Pacyfiku, trochę na południowy wschód od Nowej Zelandii.

Daleko na południowym Pacyfiku zmieni się w pas fazy całkowitej i będzie taki prawie do zachodnich wybrzeży Ameryki Środkowej, po czym znów zmieni się w pas obrączkowy. Jako obrączkowe, zaćmienie będzie więc widoczne na granicy w południowej Kostaryce, Panamie, w północnej Kolumbii i Wenezueli.

Częściowe fazy zaćmienia będą widoczne w prawie całej Ameryce Południowej i Środkowej oraz w południowej części Ameryki Północnej.

Zaćmienia Słońca i Księżyca zawdzięczamy kilku czynnikom. Przede wszystkim Ziemia znajduje się w takiej odległości od Słońca, a Księżyc w takiej odległości od Ziemi, że rozmiary kątowe obu ciał na naszym niebie są porównywalne. W rzadkich przypadkach, gdy rozmiary kątowe obu ciał są prawie identyczne, na końcach pasa zaćmienia występuje zaćmienie obrączkowe, a w jego środku całkowite.

Drugi ważny czynnik to niewielkie nachylenie orbity Księżyca do płaszczyzny ruchu orbitalnego Ziemi (ekliptyki). Gdyby nachylenie to było równe zeru, zaćmienie Księżyca występowałoby podczas każdej pełni, a podczas każdego nowiu mielibyśmy zaćmienie Słońca. Nachylenie to wynosi jednak pięć stopni, przez co na zaćmienia musimy czekać znacznie dłużej niż pół miesiąca.

W momencie, gdy tarcza Księżyca zakrywa na niebie Słońce, mamy do czynienia z zaćmieniem Słońca.


Żródło http://info.onet.pl/...31,16,item.html

#331 Osjan

Osjan

    1

  • Members
  • PipPip
  • 14 postów

Napisano 08 kwiecień 2005 - 09:51

De labore solis - z zaćmienia słońca :) Urodził się Karol Wojtyła w czasie zaćmienia, a pogrzeb Jana Pawła II też w zaćmienie :)

#332 Strass

Strass

    1

  • Members
  • PipPip
  • 18 postów

Napisano 08 kwiecień 2005 - 10:51

Nie ekscytowalbym sie tym tak. Rozumiem gdyby czas pogrzebu byl sprawa losową i przypadlby w dniu zacmienia, ale w tym przypadku data pogrzebu jest efektem swiadomego wyboru, wiec ma to absolutnie żadne znaczenie. Ja tez gdybm mial taka mozliwosc wybralbym na dzien pogrzebu jakis niezwykly pod wzgledem zjawisk atmosferycznych dzien badz tez dzien pod innym wzgledem wyjatkowy.

#333 Osjan

Osjan

    1

  • Members
  • PipPip
  • 14 postów

Napisano 08 kwiecień 2005 - 11:06

No dobrze - a kardynałowie nie znają przepowiedni Malachiasza? Sądzę, że tak i gdyby wiedzieli o tym zaćmieniu, nie dopuściliby do tak dokłądnej analogii.

#334 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 08 kwiecień 2005 - 11:15

oni znaja wszystkie przepowiednie..chyba macie świadomośc tego , że w Watykanie sa przechowywane pisma,które nie moga wyjść na światło dzienne przed upływem jakiegoś czasu..

gdzies tu czytałam,ze teraz będą starali się dopasować fakty do przepowiedni..

a papiez wyraźnie powiedział,że maja go pochować między 4,a 6 dniem..
mogli to zrobić w środę,ale nie wyrobiliby się czasowo zważywszy na ilość ludzi jaka tam w tej chwili jest.


#335 algebro

algebro

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 108 postów

Napisano 08 kwiecień 2005 - 13:07

Trumna, w jakiej go pochowali, może zawstydzić niejednego zwykłego człowieka...



#336 Solis

Solis

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 08 kwiecień 2005 - 13:17

O dzisiejszym zacmieniu Slonca mozna przeczytac tu:

http://info.onet.pl/1079131,16,item.html

Dziwne to jest ze papiez urodzil sie podobno podczas zacmienia Slonca i w dzien pogrzebu jego rowniez ono wystepuje. Natomiast w przepowiedni Malachiasza jest nazywany "zacmienie slonca"

#337 DUDEK

DUDEK

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 43 postów

Napisano 08 kwiecień 2005 - 13:31

Była przedwczoraj audycja w radiu o Ali Agcy. On wszystko wie o antychrystach itp., które zostały tu powiedziane. Sam Papież powiedział w 1993 że na ziemi pojawiło się wiele antychrustów, co może zagrazać kościołowi. W ostatnim liście Agca namawiał Papieża o powiedzeniu o końcu swiata, ponieważ w niedługim czasie może umrzeć.

Ofkoz rzecznik Watykanu go wyśmiał.

#338 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 08 kwiecień 2005 - 14:29

co do trumny to sie zgodze..
ale zobacz,ze JPII był człowiekiem mocno uduchowionym,nie był materialistą i w przeciwieństwie do jego poprzedników nie zależało mu na dobrach materialnych..dlatego zazyczył sobie taką trumne,a nie sarkofag..
jest to kolejnym potwierdzeniem,że nie pieniądze są w życiu najważniejsze..
musiało mu byc bardzo ciężko życ w tych wszystkich luxusach wiedząc ile ludzi umiera z głodu..



#339 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 08 kwiecień 2005 - 14:49

Zgadzam się z Liess, co do ras. Mi jest naprawdę obojętne, kto bedzie nowym Papieżem. Powiem więcej, Murzyn napewno byłby niezłym Papieżem. Wydaje mi się, że skoro nie pochodzi z bogatego kraju, nie jest wyrachowany jak co poniektórzy. W zastanawianiu się nad rasą przyszłej Głowy Kościoła chodzi poprostu o rozwikłanie rzekomej przepowiedni.

Drewniana trumna jest takim symbolem pokory i uniżenia, ostatnim "słowem", jakie kieruje do nas Jan Paweł II tu na ziemi.

Trzynastek nie komentuję. Zaćmienia trktuję jako ciekawostkę.

#340 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 08 kwiecień 2005 - 15:08

Wg. przepowiedni po Janie Pawle II ma być tylko dówch papieży. Ale nikt nie powiedział, że papieże będą do końca swiata, że bez papieży świat nie może istnieć. W przepowiedniach jest mowa o upadku kościoła. Ale kościół nie może upaść jako wspólnota. Nie tak szybko. Bo jako instytucja - owszem.
Jeszcze dwóch papieży, potem upadek kościoła jako instytucji. Ale to wszystko nie oznacza końca świata. Życie będzie trwało, ale bez Głowy Kościoła.
Takie jest moje zdanie.

#341 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 08 kwiecień 2005 - 15:24

ludzie przestali ślepo wierzyć w Kościół, wystarczy poszperac w historii i można naprawde doszukać sie ciekawostek..

ja takze uważam,że upadnie Kościół jako instytucja..

wiara zostanie,bo to jedyne co Nam - ludziom pozostało,każdy z Nas w cos wierzy..to pomaga zrozumiec ten okrutny świat,każdy z nas nie raz sie pewnie zastanawiał, po co? w jakim celu znalazł sie akurat tu i teraz..

ktos na forum napisał,ze rozmawiał z siostra zakonną,która to powiedziała,że teraz ma byc czarny papiez,a po nim znowu Polak..
(a siostra ta była w kontaktach z Faustyną)



#342 ko7sa

ko7sa

    1

  • Members
  • PipPip
  • 28 postów

Napisano 08 kwiecień 2005 - 17:30

zgadzam się z moxita co do końca papiestwa. chociaż dla niektórych to pewnie równoznaczne z końcem świata
mam pytanie odnośnie proroctwa z 1 strony z kąd ten 2025?!?!?!?


#343 szahu

szahu

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 325 postów

Napisano 08 kwiecień 2005 - 18:33

ta ksiega na trumnie papieza podczas pogrzebu sama sie zamknela czy ktos ja zamknal ?? bo widzialem teraz urywek w tvnie jak sie sama zamknela, hmmm

#344 Benezaur

Benezaur

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 08 kwiecień 2005 - 19:00

a propos tych 13 denerwuje mnie tu jedno że ludzie sami sobie zmieniaja liczby wcześniej ich nie sprawdzajądz na przyklad jan pweł drugi byl 256 papiezem . Kompletna bzdura on był 264 ablo na przyklad ile dni zyl i jego pontyfikat a braliscie pod uwagę roki przestępne?? Każdy muwi o końcu świata. a Może ten koniec To właśnie koniec kośioła naszej religi bo tak na prawde to na niej sie opiera ten świat, a może to kolejen znaki jak ktos wcześniej pisał o apokalipsie i o bogu. nikt nie zna godziny nawet sam orion. on tylko sie mógł domyślać i jedynie Bóg jest nieomylny i on zna dzień i godzine

#345 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 08 kwiecień 2005 - 19:12

co do ostatniego zdania
w takim razie dlaczego juz teraz nie ma końca świata?
wszak w pełni na to zasłużylismy, i nie tylko dlatego,że nie chodzimy do kościoła..


#346 Drider

Drider

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 165 postów

Napisano 08 kwiecień 2005 - 19:20

Wie ktoś skąd można pobrac tą muze co ciągle puszczaja w TV. Tą barke i tą zagraniczną piosenke "Alleluja Allelujaa..." ?? Prosze o linki.

#347 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 08 kwiecień 2005 - 19:35

Księga z Ewangeliami na trumnie z Papieza zamknęła sie z powodu najnormalniejszego WIATRU! Nie popadajmy w paranoje podejrzeń i wszechobecnych znaków!
Liess, piszesz, dlaczego nie ma teraz końca świata, skoro tylu ludzi nie chodzi do kościoła i nie zyje "po Bożemu". A popatrz ilu chodzi i ilu żyje. To wcale nie mniejszość. A co stało się teraz, po śmierci Jana Pawła II? Świat "padł u stóp Chrystusa". Ludzie się nawracają! Nawet rozmawiałam z jednym księdzem, który ostatnio spowiadał ludzi, którzy nie byli do spowiedzi o paru lat, a teraz "zmusiła" ich do tego smierć Papieża.

#348 przemL

przemL

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 08 kwiecień 2005 - 20:17

jako ciekawostka, lacze to z dziwnym zacmieniem i smiercia Papieza oczywiscie, Z Nostradamusa:

(2.41)
Wielka gwiazda świecić będzie siódmego dnia
Chmura odsłoni dwa słońca
Olbrzymi kundel wyć będzie przez całą noc
Kiedy Wielki Papież zmieni terytorium.


#349 algebro

algebro

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 108 postów

Napisano 08 kwiecień 2005 - 20:26

Liess i Moxita! SOGi za dobre słowo o papieżu, co do upadku Kościoła to się nie zgadzam.
Szahu bez przesady! To trzeba odczytać jako zamknięcie pewnego rozdziału, etapu... Czyli chodzi o życie człowieka, którego śmierć nam odebrała... Początek i koniec... To był człowiek godny naśladowania...

#350 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 08 kwiecień 2005 - 20:34

sam piszesz "zmusiła" ?
a z tym końcem świata to mam na myśli całe okrucieństwo człowieka, a nie to czy ktos chodzi do kosciola czy nie , czy poszedł,bo tak wypadało po smierci Papieża..
ja osobiście zapaliłam mu 2 świeczki ,żeby odchodził ze światłem i zmówiłam "Wieczny odpoczynek.."
i nikt mnie do tego nie zmuszał,bo prawda jest taka,że nie ma znaczenia gdzie sie modlę,bo Bóg jest wszedzie..
już dawno temu postanowiłam,ze z moich grzechów niech włąśnie On mnie rozliczy..dla mnie ksiądz nie jest żadnym autorytetem, zdziwiłbyś sie ilu jest ludzi,którzy lepiej znają Biblie , niż niejeden ksiądz..

już wiele osób zadaje to pytanie :
Ile czasu minie od śmierci Papieza, zanim znowu będzie jak było ?
Nie jesteśmy w stanie być nagle ślepi na to co dzieje się dookoła..
A teraz skoro Nasz Papiez umarł to Watykan Nas oleje!Wywali większość Polaków i dopiero będzie skandal.

#351 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 08 kwiecień 2005 - 20:37

Świat "padł u stóp Chrystusa".
Moxita pozwole sobie zauważyć , ze to nie u stóp CHRYSTUSA tylko w hołdzie Janowi Pawłowi II
co uważam najlepiej zrobili włosi..

#352 Bleah

Bleah

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 08 kwiecień 2005 - 21:43

apropo tych trzynastek które sie tu przewijały co jakiś czas... zauważyliście że kiedy napiszemy `Jan Paweł Drugi` to suma liter daje nam 13?:P

#353 algebro

algebro

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 108 postów

Napisano 08 kwiecień 2005 - 21:49

Dawno to zauważyłem, niepotrzebnie o tym piszesz, znów bezsensowna lista 13 się powiększy...

#354 honia

honia

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 08 kwiecień 2005 - 22:24

Hej czy zna któś z was tytuł pieśni którą śpiewa nasz kochany Papież, często leci to na tvn24, tvn 7 tvn, polsacie, i podczas tego lecą migawki z całego jego pontyfikatu. To piosenka jest piękna. Dziś słyszałam ja w radiu. Czy kotoś z was wie gdzie mogłabym ją znaleźć????

#355 FaIrY sTaR

FaIrY sTaR

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 37 postów

Napisano 08 kwiecień 2005 - 22:28



Nie doszukujcie się żadnych podtekstów, przekazów czy ukrytych oznaczeń w cyfrze 13. Robicie z tego tanią sensację, a obraz Papieża zamiast wielkiego człowieka, zastępuje wam demoniczna istota owej pechowej 13. Zamiast iść cały czas na przód cofamy się do zabobonnych wierzeń i rozsiewamy wokół panikę końca Świata. "Nie znacie dnia, ani godziny..", nie próbujcie na siłę wmawiać sobie przepowiedni lecz przyjmijcie z pokorą date, która wyznaczy wam Zbawiciel. Zamilknijcie choć na chwile i dajcie szanse swemu sercu, niech ono podpowie Wam przyszłość. Nie obiecuję, ze tak się stanie, ale mogę was zapewnić, że nic nie stracicie, a to już chyba wiele...

#356 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 08 kwiecień 2005 - 22:29

"Barka" taki tytuł jest piosenki , natomiast to drugie to nic innego jak "Ojcze Nasz" po łacinie..

#357 lukaszzz

lukaszzz

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 08 kwiecień 2005 - 22:37

Druga piosenka to Pater Noster

#358 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 08 kwiecień 2005 - 23:49

Liess,
oj nie miałam na myśli zmuszenia, tylko potrzeby. tak tylko napisałam. I nie chodzi mi o to , że ludzie chodzą teraz do kościoła, bo "tak wypada" tylko naprawdę z serca!!! Cofam to zmuszenie!!!
Ja osobiście nie czułam potrzeby odmawiania "wieczny odpoczynek...", bo jestem pewna, że Papież jest u Boga, raczej wolałam podziękować Bogu za to co się stało, za to że ludzie zbliżyli sie do kościoła. Ale Papiez powiedział, żeby modlić się za niego również po śmierci, więc rozumiem to.
To, że postanowiłaś sobie, że tylko Bóg może Cię rozgrzeszyć, to tylko Twoja sprawa, ale - po pierwsze - to Bóg zawsze rozgrzesza, jedynie za pośrednictwem kapłana, - po drugie - taka jest tradycja, obrządek w kościele katolickim, że wyznajemy grzechy kapłanowi.

"świat padł u stóp Chrystusa" - pozwoliłam sobie zacytować pewnego kapłana, którego bardzo szanuję i uważam za mądrego (chociaż dobrze mówisz, że niejeden świecki o wiele lepiej zna Pismo Św.). I przyznaję mu rację, bo WIDZE, CO SIE Z LUDŹMI DZIEJE, widzę co się dzieje wśród moich znajomych, co się ze mną dzieje. Wiadomo, że część osób składa hołd Papieżowi, nie myśląc wiele o Bogu, to jednak większość naprawdę zwraca się ku NIEMU.
Pozdrawiam

#359 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 09 kwiecień 2005 - 09:02

prawda jest taka,ze ludzie wierzą w Boga,nie wierzą w Kościół
(o tym juz pisałam)

#360 Benezaur

Benezaur

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 09 kwiecień 2005 - 09:33

a propo 13 na konklawe jest 170 kardynałów 85 z europwy i 85 z poza świata 8 + 5 = 13 i jeszcze jedno mnie dziwi dlaczego wy uważacie że to pechowa liczba? Nie musi ona oznaczać pecha albo innego nieszczęścia. w Chinach oznacza pecha 4 a w innych krajach takze so inne liczby wiec 13 z pechem nie ma nic wspsólnego ( oczywiście w anszym rozumowaniu) ale te 13 mogą oznaczać jakiś znak. Zastanawialiście sie dlaczego Bóg nie pojawia sie w znakach wśród ludzi? Bo ludzie zawsze grzeszyly nawet jak był więc Bóg nie widzi w tym sensu lub chce nas wyprubować

#361 Drider

Drider

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 165 postów

Napisano 09 kwiecień 2005 - 10:22

To jest temat o Papieżu czy o pechowych liczbach ?

#362 --Forest--

--Forest--

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 30 postów

Napisano 09 kwiecień 2005 - 12:01

Do Bleah'a- Większej głupoty nie widziałem a to dlatego że Jan Paweł II to nie tylko słowa w języku polskim, ale w każdym języku można to wymówić.

#363 0

0

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 09 kwiecień 2005 - 12:32

"Corriere della Sera", podobnie jak wszystkie włoskie gazety, pisze, że uczestnicy pogrzebu Papieża, żegnając go 13-minutową owacją i okrzykami, domagali się jego natychmiastowej beatyfikacji.

znowu 13 ;)

#364 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 09 kwiecień 2005 - 16:11

Jesli chodzi o księgę na trumnie Papieża, która się zamknęła przez wiatr, to ja słyszałam taką tego interpretację - że to Duch Święty. Nie wiem, czy tak było, ale jestem skłonna w to uwierzyć, ponieważ Duch wydaje mi się o wiele bardziej realny (i wierzę w jego działanie w ogóle), niż jakieś znaki, niewiadomo skąd.



#365 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 09 kwiecień 2005 - 18:11

Moxita
ja tam wole osobiście załatwiac swoje sprawy (nie lubie pośredników)


#366 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 09 kwiecień 2005 - 18:13

I oki, ja w to nie wnikam

#367 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 09 kwiecień 2005 - 18:17



#368 Oxygene

Oxygene

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 09 kwiecień 2005 - 19:47

Papież miał pogrzeb 08.04 o godzinie 10 Wiec 0+8+0+4+1+0=13 znowu 13 :)

Zmieniony przez - Oxygene w dniu 2005-04-09 20:55:14

#369 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 09 kwiecień 2005 - 20:22

Napiszcie książkę "Papież i tajemnicza trzynastka". To będzie bestseller!
:-/

#370 Nusha

Nusha

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 09 kwiecień 2005 - 20:47

Mam pytanko czy moze ktoś wie gdzie moge znaleść pieśni "Pater Noster" i "Moje Miasto Wadowice" ?? Prosze o umieszczenie linków. Z góry dziekuje.

#371 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 10 kwiecień 2005 - 11:57

Słyszałam, że Ojciec Pio przepowiedział dokładną datę i godzinę smierci Papieża.

#372 Benezaur

Benezaur

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 10 kwiecień 2005 - 12:11

Dlaczego wy myślicie że to koniec świata, a może te 13 to znak że cos sie ma wydarzyć że coś sie stanie ale nie końieczne złego

#373 FaIrY sTaR

FaIrY sTaR

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 37 postów

Napisano 10 kwiecień 2005 - 12:26

Benezaur
Nie wiem jak ty postrzegasz ta liczbę (13), ale ludzie bardziej doinformowani wiedzą, że w Biblii jest to cyfra przeciwstawienia się Bogu, nie ma chyba nic wspólnego z pechem, a tym bardziej z Papieżem. Jeśli mielibyśmy już patrzeć na Ojca Świetnego przez pryzmat 13 to zamiast świętej i wielkiej osoby byłby on jakąś demoniczna istotą, i jeśli to co robi miało by być nie zgodne z Bogiem, to wybacz..
Oto cytat z Biblii na temat zaniku religijnego, pomyśl, czy przypadkiem nie postępujesz podobnie:
"Przyjdzie, bowiem chwila, kiedy zdrowej nauki nie będą znosili, ale według własnych pożądań będą sobie mnożyli nauczycieli. Będą się odwracali od słuchania prawdy, a obrócą się ku zmyślonym opowiadaniom” (2 List do Tymoteusza 4,3.4)
Kiedyś sama doszukiwałam się jakiegoś sensu w tych 13, ale po niedługim czasie stwierdziłam, że mój sposób odbierania papieża znacząco się zmienił. Zamiast wielkiego autorytetu i nie przeniknionego dobra widziałam w nim tylko złą wróżbę, 13 i jakieś Boże przekleństwo... Myślę, że doszukiwanie się w cyfrach jakiegoś ukrytego znaku nie ma tu najmniejszego sensu. Zostawmy to ludziom, którzy na ich temat maja większe doświadczenie niż my sami. Uszanujmy pamięć papieża i przestańmy wymyślać nie stworzone historii na temat jego śmierci..

#374 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 10 kwiecień 2005 - 12:39

trzeba poszukać tych przepowiedni Ojca Pio i dokładnie sprawdzić.
zauważyłam juz ,że ludzie na forum potrafia napisac absurdalne rzeczy i święcie w nie wierzą..



#375 Benezaur

Benezaur

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 10 kwiecień 2005 - 13:35

Masz Soga. Wiem że nawet 13 to pech w Babilonie i masz rację ale ja nie muwie o tym że się odwracam od nauk papieża tlko muwie że to jest bardzo dziwne i nie mam pojęcia co o tym wszytskim sądzić bo nawet jak będziecie mieli trop i będziecie mieli teorie to możecie śie rozczarować ponieważ może o co innego chodziło Bóg jeden wie Co sie stanie. Przepowiedni nikt nie mógł rozszyfrować dopiero po tym jak to się stało wszytsko dopasywowali. Ale ktoś może sobie powiedzieć że my w innych czasach żyjemy no i co z tego? może i historia jest matką nauki ale jakby mi ktoś powiedział że w przysłości moje dzieci będą zdawaly załóżmy prawo na statek międzygwiezdny to bym wyśmiał dlaczego? Bo nie mieliśmy styczności z takim czymś i nam się wydaje że jak nam powiedzią [przepowiednie to też będziemy prubowali ją rozszyfrować i może nam nie wyjść. Lecz niekórzy moze odkryją. My sie nie martwy końca ponieważ kto się nim martwi ma coś na sumieniu ja tam się nie martwię bo wieżę że jeszcze kupa czasu do tego wydarzenia

#376 algebro

algebro

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 108 postów

Napisano 10 kwiecień 2005 - 13:48

Ojciec Pio raczej nie przepowiedział śmierci, ponieważ papież nie miałby takich dylematów w testamencie. Poczytajcie! Natomiast z tą liczbą 13 to naprawdę jest obłęd! I wiem też, ze jest to symboliczna liczba przedstawiająca Szatana (oprócz 666), wiec nie wiem czy to nie jest jego sprawka...

#377 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 10 kwiecień 2005 - 14:04

Algebro przybliz mi prosze te dylematy..Znowu czegos nie wiem :)

#378 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 10 kwiecień 2005 - 14:25

To, że Ojciec Pio przepowiedział datę śmierci Papieża, to wg. mnie chyba plotka. Bo Papież (patrząc na testament) faktycznie nie miał pojęcia kiedy umrze. A gdyby to ujawniło się dopiero teraz, to wzbudziłoby sensację w mediach, a tak nie jest.

#379 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 10 kwiecień 2005 - 15:34

http://konstatacja.b...1431,index.html
- to przepowiednia Ojca Pio, nie wiadomo jedna czy prawdziwa, bo to tylko blog. Jednak warto przeczytać i zastanowić się czy zbiega się z innymi przepowiedniami.

#380 Benezaur

Benezaur

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 10 kwiecień 2005 - 15:43

A wiecie że papeż gdy umarł mial 85 lat sumując 13 a gdy zostal wybrany papieżem 58 odwrotność

#381 FaIrY sTaR

FaIrY sTaR

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 37 postów

Napisano 10 kwiecień 2005 - 19:47

Może z tymi trzynastkami to poprostu podpucha, sprawdzian, który ma stwierdzić, czy zdolni jesteśmy zaufac Bogu, czy bedzięmy sie od niego odwracać i doszukwać się jakiejś innej ukrytej w nich prawdy, zabobonnego i fanatycznego znaczenia. Z początku wydawało mi się to dziwne, wręcz nieprawdopodobne. Fascynowało mnie to, bo co tu będę ujrywać interesuję się róznymi zjawiskami paranormalnymi i parapsyhologią. Jednak po jakimś czasie zaczęło rzucać się w oczy naciagane i doszukiwanie sie na siłę jakich kolwiek znaków. Lista trzynastek cały czas rosła, a niekóre kombinacje były wręcz absurdalne i śmieszne, że z czasem zatarły w tym zjawisku całą magie i tajemnicę, a odsłoniły zwykłą ludzka chęć wymyslenia czegoś niesamowitego i zrobienia z tego sensacji.

#382 algebro

algebro

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 108 postów

Napisano 10 kwiecień 2005 - 20:09

Liess! Wrrrrrrrr! Źle Cię zrozumiałem!!! Oddawaj SOGa!!! Oddawaj!
I zauważ, że niewiele na tym świecie może dobrego zrobic zwykły człowiek, trzeba być kimś, trzeba umieć przemawiać do ludzi, trzeba wykorzystać do tego wiele środków, dobrze je wykorzystać, trzeba być mądrym, bezkonfliktowym, trzeba mieć autorytet, siłę i zdrowie jeśli się już tego czepiasz itd... Jeśli tego nierozumiesz lub nie chcesz zrozumieć lub udajesz, że nie wiesz o co chodzi, to mi bardzo przykro...

#383 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 10 kwiecień 2005 - 20:16

FaIrY sTaR, masz SOGa. Te trzynastki prawdopodobnie odciągają naszą uwagę od tego co tu naprawdę ważne.

#384 gentoo

gentoo

    1

  • Members
  • PipPip
  • 20 postów

Napisano 10 kwiecień 2005 - 20:53

tak na początku to dzięki za SOG'i , nie było mnie kilka dni a tu już 5 nowych stron, właśnie skończyłam czytać...hm...co do testamentu to faktycznie daje do myślenia to co Ppapież napisał...ostatnio czytałąm także "Tryptyk Rzymski"....poczytajcie...Papież napisał, że sceneria kaplicy sykstyńskiej pomoże "Con-Clave" wybrać odpowiedniego papieża, gdyż będą mieć wizje początku i końca...polecam....widzę , że ta 13 dalej was męczy...wg mnie to nie jest symbol czegoś złego...poczytajcie trochę tajemnicę fatimską...Matka Boska prosiła dzieci by modliły się za papieża...Ona tez Go nam ofiarowała....a on w dowód wdzięczności zawierzył się jej i nas wszystkich i tak mi się wydaje, że to właśnie ona uratowała Papieża 13 maja...a czemu 13 z nią się kojarzy...13 października się objawiła...i myśle że to można temu przypisać a ne jakiemuś tam końcowi świata....co do Łucji to powiedział papieżowi że Pan powoła ich do siebie w niedługim odstępie czasu ale nie dożyją maja...jeszcze wracając do testamentu... to wydaje mi się trochę "ucięty" czyżby już w 2000 roku Papież przewidywał że umrze...może po prostu nie jesteśmy jeszcze gotowi na to co napisał...mógł też istenić drugi testament...wyłącznie dla kardynałów...a tak nawiasm to nie powinno się oddzielać serca od ciała jak chce większość Polaków...on i tak będzie blisko naszych serc, ale to zależy wyłacznie od nas.a po sąsiedzku ma swojego poprzednika św. Piotra :)...zasmuciło mnie tylko zachowanie kibiców...widać jak bardzo podziawiali Papieża i gotowi byli się pojednać...do wczoraj...ale wiedziałam że wiele osób przeżywa to tylko na pokaz...Przepraszam jeżeli kogoś uraziłam...takie jest moje zdanie...idę poczytać cały testament...a i spełniajmy prośbę papieża módlmy się za Niego i o to by wybrano papieża, obojętnie jaką by miał miec skóre...chyba ważniejesze by kontynuował to co zaczął Jan Paweł II i był dobry...?....i odmawiajmy rózaniec...a koniec jak będzie miał przyjśc to i tak przyjdzie...mysle że przez modlitwę możemy go trochę złagodzić :P...pozdrawiam

#385 FaIrY sTaR

FaIrY sTaR

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 37 postów

Napisano 10 kwiecień 2005 - 21:40

Dzieki:).
Zgodnie z przepowiednia Nostaradamusa Papież miał zginąć własnie od zamachu na jego życie i wszystko by do siebie pasowało gdyby nie fakt, że kula przeszła o cm od aorty. Przypadek, czy cód? Od czasu objawienia, trzynastka w Biblii częsciej niż szatańską nazywana jest własnie Maryjną. W jej dzień Papież został postrzelony i mimo wczesniejszym przepowiedniom przezył... Przypadek..?

#386 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 10 kwiecień 2005 - 22:45

Nie tylko wg. Nostradamusa Papież miał zginąć od kuli.
13 to liczba związana z Maryją, a Jan Pawel II swoje życie powierzył Matce Boskiej, wiec Ona Go chroniła tak jakby... "zostawiając po drodze" te trzynastki. Tak mogło być.


#387 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 10 kwiecień 2005 - 23:35

Algebro co sie denerwujesz..A zrozumiałes dobrze tylko ton wypowiedzi wydaje mi się agresywny (zupełnie niepotrzebnie)

#388 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 11 kwiecień 2005 - 12:34

Moxita , ale im teraz dałas do myslenia...Bardzo dobrze Wam tak..
Gratulacje dla Moxity za rozwiązanie problemu 13-stki..

#389 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 11 kwiecień 2005 - 12:35

a co tam Moxita masz sog'a :))

#390 Helio

Helio

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 597 postów

Napisano 11 kwiecień 2005 - 13:45

Bardzo mnie zaintrygowało te 31000 dni zycia Ojca Swiętego i czytając od tyłu też wychodzi 13 ! . Mi tez się wydaje ,że te trzynastki w jakis niepojety sposób zwiazane są z Matką Boską, chroniła go przez 31 000 dni a tyle mamy od 18 maja 1920 do 2 kwietnia 2005. Poza tym bardzo intesujące ,że umarł w wigile ustawionego przez Siebie święta Miłóserdzia Bożego a to w zasadzie jest największe przesałanie jakie chciał nam przekazać Jan Paweł II - wielkie jest miłosierdzie Boże ...
Pozdrawiam serdecznie...
J

#391 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 11 kwiecień 2005 - 14:43

hehe, ja rozwiązałam tajemnicę trzynastki? Ja tylko dokończyłam to co zaczęła FaIrY sTaR. Bo chyba o to Jej chodziło...? Ale dziękuję za SoGa i również oddaję.

Myślę, że nauczanie Papieża to nie tylko była jego "praca" jako Głowy Kościoła, ale całe Jego życie. I każde wydarzenie w nim zawarte miało jakieś znaczenie. Tak pewnie chciał Bóg. Dlatego data śmierci jako wigilii Święta Miłosierdzia Bożego też pewnie nie była przypadkowa.

#392 gentoo

gentoo

    1

  • Members
  • PipPip
  • 20 postów

Napisano 11 kwiecień 2005 - 16:00

ten kto się zagłębił w tajemnicę Fatimską...zda sobie sprawę, że papież zmarł w 1 sobotę miesiąca, w którą odbywają się Fatimy...więc nie ma co tej 13 łączyć z pechem...jak ju pisałam:) a tak apropos to Papież cały czas prosił nas o odmawianie różańca...ale ostatnio częściej mówił o Bożym Miłosierdziu, aby się do niego modlić...czyżby rózaniec, który miał zapobiec najgorszemu nie zadziałał..i teraz możemy się zdać już tylko na Miłosierdzie Boże...?... a poza tym przesłąnei papieża jest bardzo głebokie i wybiega daleko wprzyszłość ...

a jak wam sie podobało zachowanie kibiców...? :P

#393 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 11 kwiecień 2005 - 16:24

W moim mieście, na rynku odbyła się msza z udziałem paru tysięcy sportowców i kibiców (tych przede wszystkim). I wszystko cacy cacy było. Na drugi dzień, o 21.37 była na rynku modlitwa i chwila ciszy. I gdy tak staliśmy w tej ciszy, nagle usłyszeliśmy "Nie ma lepszego, od Jana Pawła drugiego" - śpiewane (czytaj: wydzieranie się w niebogłosy) przez kibiców w stanie "lekko" wskazującym, którzy sprawę wzięli sobie głęboko do serca... :-/
Wg. mnie to pogodzenie się wrogich drużyn, udawanie świętych i przejęcie się śmiercią Papieża, to kolejne zwrócenie na siebie uwagi. takie troche zakpienie sobie z sytuacji. Lepiej by było, gdyby w ogóle nie robić nic w tym kierunku.

#394 Helio

Helio

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 597 postów

Napisano 11 kwiecień 2005 - 16:43

Gentoo modlitwę do Bożego Miłosiedzia najlepiej jest odmawiać na różańcu właśnie
-najpierw Ojcze Nasz , Potem Zrowaś Mario, 10 razy "Dla Jego Bolesnej Męki" a nastepnie "Ojcze przedwieczny ofiruje CI duszę Ciało , krew i bóstwo "(...)


#395 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 11 kwiecień 2005 - 17:37

Ale RÓŻANIEC to nie tylko koraliki na sznurku, ale odrębna modlitwa.

Zmieniony przez - Moxita w dniu 2005-04-11 20:02:56

#396 gentoo

gentoo

    1

  • Members
  • PipPip
  • 20 postów

Napisano 11 kwiecień 2005 - 19:05

wiem , że na różańcu, tylko wtedy to się nazywa Koronka do Bożego Miłosierdzia, najlepszy jest specjalny do tego celu "różaniec" krzyżyk i 10 koralików :P ...i umiem odmawiać koronkę, ale dzięki za przypomnienie... :)

#397 gentoo

gentoo

    1

  • Members
  • PipPip
  • 20 postów

Napisano 11 kwiecień 2005 - 19:09

a co do tych kibiców to w sumie może ci co się pogodzili, akurat nie byli na meczu :P hheheh, nom a ja słyszałam że kolesie pobili swojego bo zaczął bójkę z kibicem wrogiej drużyny, gdyż jak powiedzieli zawarli z nimi pokój...może i dobry sposób, może tylko takie coś do nich moze przemówić..zreszta państwo powinno coś z tym zrobić...jakieś prawo albo co...

#398 FaIrY sTaR

FaIrY sTaR

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 37 postów

Napisano 12 kwiecień 2005 - 13:47

No tak tylko, że pokój kibicy potrawa kilka dni i znowu zaczna sie bić. Juz taka ich natura. Wiekszość zrobiła to na pokaz, szybko zapomną. Na świecie Pamięc powinna wygrac z Niepamiecią.. o to trudno..

#399 Reactor

Reactor

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 52 postów

Napisano 12 kwiecień 2005 - 13:57

nie ogladasz wiadomosci :P juz zapomnieli bylo cos o kibicach i ich "manierach". Tak jest ze wszystkimi teraz tyle sie mowi o "nawracaniu" ale z cala pewnoscia to tylko przejsciowe.

#400 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 12 kwiecień 2005 - 17:16

hehe, widzę, że temat się nudzi, bo coś mało piszemy




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


Pozycjonowanie strony: Virtual Development