Skocz do zawartości




Zdjęcie

Papież


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1085 odpowiedzi w tym temacie

#401 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 12 kwiecień 2005 - 18:50

co się dziwisz jak ludzie takie ******ły piszą..wysuwaja tezy z kapelusza,żadnych dowodów...nic ..
Moxita zapodaj temat i skrobnij do mnie :)

#402 FaIrY sTaR

FaIrY sTaR

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 37 postów

Napisano 12 kwiecień 2005 - 19:45

Bo ile można cały czas rozmawiać o żekomych "tajemniczych" trzynastkach... Temat papież.. Co tu więcej dodać.. Całe jego życie było czymś innym.. czymś niewyjasnionym, wyjatkowym, ale już nie nam to oceniac i nie nam o tym dyskutować. Nie wiem co jeszcze można dodac.. Chyba wyczerpalismy już wszelkie proroctwa związane z liczbami jego śmierci...

#403 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 12 kwiecień 2005 - 19:54

Trzeba poczekać na konklawe. Bo jak papieżem zostanie Murzyn, to będzie o czym dyskutować . Bo w końcu nie wiadomo, czy Murzyn ma być papieżem teraz czy dopiero tym ostatnim...
A kogo typujecie tak na serio?

#404 FaIrY sTaR

FaIrY sTaR

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 37 postów

Napisano 12 kwiecień 2005 - 22:44

Wiesz tych przepowiedni to się teraz niezła górka nazbierała. Przewiduja koniec swiata. Jak ma być to niech bedzie, co za róznica, czy ten papiez bedzie ostatni, czy dopiero nastepny... "Nie znacie dnia, ani godziny".. I niech tak zostanie, ale bądzmy czujni...

#405 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 12 kwiecień 2005 - 22:49

E tam ...Po co byc czujnym..
Moim skromnym zdaniem to i tak nie doczekamy , ani III wś, ani końca swiata, jedyne czego doczekamy to konklawe czyli do 18 kwietnia..chociaż tego też nie jestem pewna :)


#406 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 12 kwiecień 2005 - 23:00

hehe, do osiemnastego to chyba dotrwamy
Skoro znudziły nas przepowiednie, to co powiecie na to:http://death-ring.kw.pl/
Pozdrowionka!

#407 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 12 kwiecień 2005 - 23:04

juz to widziałam,kiepski fotomontarz..ale Moxita uważaj z tematem,bo Cie zaraz zgnębi..
Na całe szczęście ja do tego all nie należe i chętnie podyskutuje o duszach i duszyczkach..
:)

#408 frupper

frupper

    1

  • Members
  • PipPip
  • 29 postów

Napisano 13 kwiecień 2005 - 12:35

Nie ma znaczenia - czy papieżem zostanie nigeryjczyk albo włoch czy argentyńczyk; są rzeczy które się stały i dzieją i nikt nie zmieni ich biegu - posiadanie Wiedzy nie daje nic więcej niż tylko świadomą recepcję rzeczywistości; posiadanie Wiary pozostaje tylko aby przetrwać - i teraz nastąpi sprawdzenie jej trwałości.

#409 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 13 kwiecień 2005 - 13:30

Co Ty chcesz, nie taki zły ten duszek, powiedziałabym nawet, że atrakcyjny (chociaż ja tam się na fotomontarzach nie znam ).

Nieważne, kto będzie następnym papieżem, nieważne, czy będzie koniec świata. Piszecie, że wszystko nieważne. Skoro tak, to jaki sens ma to forum? Skoro i tak "niech się dzieje, co chce"...
Dla mnie ważne jest to, kim będzie kolejny papież, nie dlatego, że uważem, że z tej, czy innej rasy byłby lepszy (bo to akurat nie ma znaczenia), ale z czytej ciekawości, kto będzie kontynułował dzieło Jana Pawła II i czy przepowiednie się będą sprawdzać.
Zresztą to jest chyba normalne, nie? Tak jak ciekawi nas, kto będzie nowym prezydentem, czy coś w tym stylu. To ludzkie.

#410 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 13 kwiecień 2005 - 13:47

Cos mi się wydaje,ze next pope nie będzie kontynuował pracy JPII.


#411 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 13 kwiecień 2005 - 13:55

To zostanie obrzucony jajami

#412 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 13 kwiecień 2005 - 14:05

Napewno bedzie się starał, bo inaczej ludzie go niezaakceptują. Jana Pawła II kochają wszyscy i teraz na nowego papieża bedą patrzeć przez pryzmat Jana Pawła.

#413 frupper

frupper

    1

  • Members
  • PipPip
  • 29 postów

Napisano 13 kwiecień 2005 - 14:09

To jest właśnie to o czym napisałem
tzn. że można tylko obrzucić jajami
i tylko tyle ...
Zmieniony przez - frupper w dniu 2005-04-13 15:10:50

Zmieniony przez - frupper w dniu 2005-04-13 15:11:49

#414 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 13 kwiecień 2005 - 16:03

Nie można tak do tego podchodzić.Dużo zalezy od tego kto zostanie nowym papiezem.Nie wszyscy maja takie poglądy jakie miał JPII..Jedni są bardziej konserwatywni ini bardziej zreformowani.
Najważniejsze jest to ,aby nie dyskryminowac tylko nauczyć sie słuchac innych.Nie wszyscy ludzie są tacy sami (ale to akurat dobrze,gdyz warto posłuchać co ludzie maja do powiedzenia i jaki jest ich punkt widzenia)
Poszerzamy w ten sposób swoją wiedzę.
Nie ma co sie zaraz bulwersować.

#415 gentoo

gentoo

    1

  • Members
  • PipPip
  • 20 postów

Napisano 13 kwiecień 2005 - 17:33

Jan Paweł II był krytykowany za to, że nie był raczej papieżem reformatorem...ale może chodzi po prostu o to, że nasza wiara opiera się na pewnych zasadach...a ludzie pragną by to włąsnie one zostały zreformowane...nie wiem czy tak papież może sobie zmieniać to na czym opiera się nasza religia...gdyby się np.zgodził na to że można by było uzywac prezerwatyw...by chronić się przed HIV...to ludzie zinterpretowali by to jako ogólna zgode na to by zapobiegac ciąży, a co za tym idzie taka reforma tak jakby zezwoliłaby ludziom na grzeszenie...no bo jak to nie jest zabronione...no to czemu nie...no a wtedy kościół jawnie zgodziłby się na "skakanie z kwiatka na kwiatek" co jest zabronione w dekalogu...:P...a co do HIV to ludzie sami muszą stać się bardziej odpowiedzialni...wg mnie Papież przez ten zakaz używania "gumek" chciał nam pokazać jak ważne jest byśmy nie szastali naszym zdrowiem i życiem i chciał podkreslić ogromne znaczenie rodziny , która się obecnie rozpada...coraz więcej rozwodów...z czystego lenistwa...ludziom nie chce się starać o 2 osobę..zawsze można się rozwieść i znaleźć sobie kogoś innego...nie rozumiem jak można po 26 małżeństwa zdać sobie sprawę że to nie ta osoba...chociaż jak to się mówi lepiej późno niż wcle....:)
Zreszta każda religia posiada pewne aspekty, których trzba przestrzegać...a obecnie media utrudniają to ludziom...pełno jest przemocy...sexu itp...

#416 gentoo

gentoo

    1

  • Members
  • PipPip
  • 20 postów

Napisano 13 kwiecień 2005 - 17:47

a jeżeli już mowa o reformowaniu kościoła to najpierw powinno ludzi zreformować , którzy ten kościół tworzą tylko że trochę ciężko bo dużo rzeczy ludzie robia pod przymusem...takie ciężkie czasy...

#417 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 13 kwiecień 2005 - 21:02

Gdyby nowy papież, był inny niż Jan Paweł II, inaczej kierował kościołem, to wcale by nie było złe, jesli zgodne z naszą religią. Ale gdyby zezwolił na takie rzeczy, których zabraniał Jan Paweł - byłoby to rownoznaczne z tym, że sprzeciwia się nauce tegoż (i ogólnie religii, jeśli chodzi o te przykładowe gumki). A wtedy nie będzie odebrany przez ludzi pozytywnie (wyłaczając zwolenników prezerwatyw, ale tacy chyba i tak nie patrzą się na prawa kościelne ).

Zmieniony przez - Moxita w dniu 2005-04-13 22:04:01

#418 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 13 kwiecień 2005 - 21:27

Nowy Papież na pewno będzie inny.Wiecie,ze 66% społeczeństwa uwaza,że Kosciół potrzebuje reformy..
A co do prezerwatyw to belgijski kardynał dopuszcza prezerwatywy jako ochrone przed HIV.
A Wy nie uzywacie "gumek"? Możesz być pewnym siebie,ale nigdy drugiej osoby..
Każdy z Nas ma swój rozum i powinien byc odpowiedzialny za swoje czyny.
A nie przypominam sobie,aby dekalog zabraniał uprawiania sexu.
A myslicie,że skad sie biora nieudane małzeństwa?


#419 gentoo

gentoo

    1

  • Members
  • PipPip
  • 20 postów

Napisano 13 kwiecień 2005 - 21:57

ale chodzi o to by być z jedną osobą, by nie cudzołożyć...tylko wtedy mozna być pewnym...:Pwtedy sobie można pozwolić na nieużywanie "gumek", powiedz, jeżeli ludzie wiedzą jak się można zarazić hiv, to czemu tak ryzykują....bo nie myślą w sytuacji gdy maja okazję się z kimś przespać , że mogą się zarazić..gdyby poczytali jak straszna to jest choroba i jakie ma konsekwencje to odechciałoby im się...mówie powążnie...byłam kiedyś na olimpiadzie wiedzy o hiv i przeczytałam takie książki których nie wzięłabym z własnej woli do ręki...gdyby ludzie zobaczyli jakie to jest cierpienie...to może by pojęli...a dekalog nie zabrania uprawiania sexu, ale cudzołóstwa..o ot mi chodzi...a papież chciał nas namówić do tego by pozostac z jednynm partnerem...i się starać...gdyby ci ludzie którzy się rozwiedli chocoiaż trochę się postarali dogadać, powalczyc o 2 osobe to byłoby o połowę mniej rozwodów...ale to tylko moja opinia...

#420 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 13 kwiecień 2005 - 22:06

powiedz to mojejmu byłemu mężowi,który jak tylko pojawiły sie problemy to poszukał sobie odskoczni..:)

#421 gentoo

gentoo

    1

  • Members
  • PipPip
  • 20 postów

Napisano 13 kwiecień 2005 - 22:22

przykro mi z tego powodu ale to tylko potwierdza to co napisałam, że ludzie nie próbują rozwiązywac problemów tylko od nich uciekają bo tak jest najwygodniej...:(

#422 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 13 kwiecień 2005 - 22:55

wiesz jaki jest najwiekszy problem..??
ludzie nie potrafią ze soba rozmawiać,nie słuchaja się, nie szanują jeden drugiego..nie są szczerzy wobec siebie, a najgorsze co może byc to nie mówią sobie prawdy, bo nie chcą urazić drugiej osoby..Dlatego jest tak , a nie inaczej,łatwiej jest kłamac niz przyznać sie do błędu..Duzo czasu minie zanim to sie zmieni.Oczywiście nie twierdze,ze wszyscy tacy jestesmy,bo ja brzydze sie kłamstwem..Zawsze byłam uczona tego,że "nawet najgorsza prawda jest lepsza od najpiekniejszego kłamstwa"
(cio do męża to zrobiłam wszystko co było w mojej mocy,ale związek nie polega na tym,ze tylko jedna strona sie stara i pielegnuje, a druga robi co chce)
na ten temat mozemy podyskutowac ale nie tutaj :)

#423 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 18 kwiecień 2005 - 20:47

Ej, ludziska, co się tak to forum zastało?

Hmm, konklawe się zaczęło... Ciekawe teraz, jak szybko wybiorą nowego papieża? Coś mi się zdaje, że dość szybko. I ciekawe jakie sobie wybierze imię? Na innym forum czytałam, że powinien nazwać się Karol I , na cześć Jana Pawła II. Co o tym myślicie?

#424 _boru_

_boru_

    1

  • Members
  • PipPip
  • 29 postów

Napisano 18 kwiecień 2005 - 21:09

Nie wiem jak wam, ale mi te cale konklawe kojarzy się z wyborem jakiegoś Idola ...

#425 banderas81

banderas81

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 18 kwiecień 2005 - 21:26

Dobre porownanie Dalbym soga ale juz nie moge...

#426 Cioś

Cioś

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 69 postów

Napisano 18 kwiecień 2005 - 21:33

Jeżeli chodzi o te wulkany, które mają poprzedzić apo to kilka ostatnio się uaktywniło. Dziwne jest to, że wszystkie w tym samym czasie...

#427 FaIrY sTaR

FaIrY sTaR

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 37 postów

Napisano 18 kwiecień 2005 - 21:54

Tak i wporuwnaniu do wczesniejszych lat coraz wiecej mamy trzęsień ziemi. Nasilają sie także hurgany i tym podobne (np. tsunami). Niejednokrotnie słyszy się, że na rejoach od dawna nie nawiedzanych przez żadne kataklizmy powstają tego typu katastrofy.
Moze to dziwne, a moze to tylko zbieg okoliczności...

#428 Helio

Helio

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 597 postów

Napisano 19 kwiecień 2005 - 11:41

Nie zgadzam sie ,że wybór papieża to wybór "idola", fakt w ten sposób przedstawiają to media ,spekuluja ,przedstawiają programy "kandydatów" ale w rzeczywistości , kardynałowie zamkneli się w Kaplicy Sykstyńskiej i Domu Świętej Marty i prowadzą wybory niezależnie od całego swiata i od opini "specjalistów", cóż ja wierzę ,że Duch Świety roztrzygnie
Pozdrawiam

#429 DUDEK

DUDEK

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 43 postów

Napisano 19 kwiecień 2005 - 14:34

A propo przepowiednie oliwki

"Wangaari Maathai, ubiegłoroczna laureatka Pokojowej nagrody Nobla, zasadziła oliwkę afrykańską dla upamiętnienia Jana Pawła II".

No i teraz nawet murzyn może zostać Papieżem :D

#430 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 19 kwiecień 2005 - 14:44

Helio, masz SOGa , zgadzam się z Tobą co do wyboru papieża. Media robią z tego taką sensację, ale kardynałom przy wyborze towarzyszy tylko Duch Święty.

#431 Helio

Helio

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 597 postów

Napisano 19 kwiecień 2005 - 15:17

Cóż wierze w to ,że kardynałowie, którzy prawie wszyscy wybrani zostali przez Jana Pawła II kierują się dobrem "owieczek" , którymi przyszło im kierować
Ciekawostka:
gdy podczas mszy w kościele zamiast słow "naszego papieża Jana Pawła, biskupa Józefa..." ostatnio padały słowa : "kolegium kardynalskiego , biskupa Józefa..."
teraz władzę w Kościele sprawuje Kolegium Kardynalskie...
odbijam Soga
Pozdrawiam

#432 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 19 kwiecień 2005 - 17:11

WYBRALI

#433 chanys

chanys

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 33 postów

Napisano 19 kwiecień 2005 - 17:59

Benedykt XVI <--- lol :P

#434 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 19 kwiecień 2005 - 18:21

no to nie będzie reform w Kościele...

#435 Cioś

Cioś

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 69 postów

Napisano 19 kwiecień 2005 - 18:21

78 latek. Jak myślicie, jak długo będzie trwał jego pontyfikat?

#436 Liess

Liess

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 167 postów

Napisano 19 kwiecień 2005 - 18:23

nie za długo ..zwłaszcza ,że ma za sobą ciężką chorobe..

#437 Cioś

Cioś

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 69 postów

Napisano 19 kwiecień 2005 - 18:35

A jak to się ma do hipotetycznych przepowiedni na temat następców Jana P II?

#438 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 19 kwiecień 2005 - 18:53

Cioś:
Z najważniejszą bo samej stolicy apostolskiej jak na razie sie zgadza,ale jak reszta sie bedzie zgadzac to juz bedzie szok

Następnym będzie "chwała drzewa oliwnego" - papież, którego pontyfikat przypadnie na czas ogromnego rozwoju wiary w zjawiska paranormalne - epokę New Age. Z jednej strony rozpocznie się ogromny, masowy odwrót wiernych od Kościoła, a z drugiej wszelkie zjawiska paranormalne opanują ludzkie umysły i staną się samodzielną religią z milionami wyznawców. Osiągnie to tak niebywałe rozmiary, że papież będzie zmuszony szukać porozumienia z wyznawcami nowej wiary. Przeniesie się też czasowo do Mediolanu. Do Rzymu już nie zdąży powrócić.
"Piotr rzymski" - ostatni papież w historii Kościoła katolickiego - tym razem czarnoskóry, podobnie jak pierwszy Piotr, stanie oko w oko z prześladowaniem chrześcijan. Zostanie papieżem apokalipsy - czasu gwałtownych wojen chrześcijańsko-muzułmańskich i krwawych konfliktów maoistyczno-buddyjskich. Największym z nich będzie wojna chińsko-indyjska. Potem na równinach Azji pojawi się wódz - antychryst, który usunie mędrców Indii i Tybetu. Ujarzmi tłumy, wzniecając zjawiska podobne do cudów i wszyscy upadną do jego stóp. Szatan - duch zła - obdarzy go całą swoją mocą. Tak "uzbrojony" rozpocznie ludobójczą wojnę angażując dwieście milionów ludzi, by podbić Zachód. Będzie to już akt końcowy. Rzym zniknie, a świat poddany zostanie oczyszczeniu przez ogień. Ostatni papież przeżyje to wszystko, by odejść wraz z Wiecznym Miastem.

Można wierzyć lub nie w te przepowiednie. Warto jednak, nim odrzucimy je z ironiczym uśmiechem, zastanowić się nad dwiema rzeczami. W jaki sposób, w XVI wieku, zdołano przewidzieć śmierć Jana Pawła I? Dlaczego powiązano z Janem Pawłem II komunikat Watykanu o stosunku Stolicy Apostolskiej do Żydów, jeżeli nawet my, współcześni, jeszcze kilka miesięcy temu nie braliśmy tego w ogóle pod uwagę. Skoro spełniła się połowa przepowiedni - czyżby miała sprawdzić się i druga?

#439 Cioś

Cioś

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 69 postów

Napisano 19 kwiecień 2005 - 19:15

Sog, na przestrzeni ilu lat może się to wszystko wydarzyć. Czysto hipotetycznie.

#440 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 19 kwiecień 2005 - 19:18

Ratzinger jest juz bardzo stary więc myśle ze do 2012 wszystko sie zdązy wydarzyc.
Dzięki za soga.

#441 gentoo

gentoo

    1

  • Members
  • PipPip
  • 20 postów

Napisano 19 kwiecień 2005 - 20:00

watykan już dawno stwierdził że nie może sobie pozwolić na papieża, którego pontyfikat trwałby długo, gdyż ludzie przyzwycziliby się do niego jak do Jana Pawła II....
Osobiście to się cieszę z takiego obrotu sprawy..teraz na Benedykcie XVI spoczywa wielka odpowiedzialność i on sobie z tego doskonale zdaje sprawę..Ważne by nie zaprzepaścił tego co uczynił Jan Paweł II:)...Nie mam tylko pojęcia w jaki sposób powiązać z nim "gałązkę oliwną"- może to ma być symbol pokoju, pojednania z którąś z wielkich religii...

#442 dawid14

dawid14

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 67 postów

Napisano 19 kwiecień 2005 - 20:23

dla mnie te wszystkie przepowiednie to jest jedna wielka glupota, jak mozna wogole w cos takiego wierzyc, przeciez kazdy z tych przydomkow mozna przypisac do kazdego papieza tylko trzeba dobrze zmanipulowac uzasadnieniem

#443 nerdanela

nerdanela

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 19 kwiecień 2005 - 20:31

Oliwka to symbol pokoju, tak? Papież przyjął imię Benedykt XVI, a nawet w tv mówili, że chce on skupić się na szerzeniu pokoju, jak Benedykt XV. Coś na temat Benedykta XV:

Pontyfikat Benedykta XV był uwarunkowany pierwszą wojną światową. Podejmował wiele inicjatyw pokojowych oraz starał się łagodzić skutki wojny. Od samego początku organizował pomoc dla ofiar wojny. W 1914 w Watykanie papież otworzył biuro opieki nad jeńcami oraz ośrodek informacyjny o jeńcach i zaginionych, który ułatwiał kontakt jeńców wojennych z ich rodzinami. Organizował pomoc sanitarną i żywnościową dla jeńców i ludności krajów objętych działaniami wojennymi.

W encyklice Ad bestissimi Apostolorum Principis cathedram ogłoszonej 1 listopada 1914 zwrócił się z apelem do panujących o zachowanie pokoju. 1 sierpnia 1917 wydał notę pokojową skierowaną do walczących państw, w której wzywał do zawarcia pokoju bez zwycięzców i zwyciężonych. Apelował o uwzględnienie żądań narodów bałkańskich i Ormian. Opowiadał się także za przyznaniem niepodległości Polsce. W odezwie do biskupów świata nawoływał do pomocy Polsce, a 21 listopada 1915 z jego inicjatywy przeprowadzona została na całym świecie kwesta na rzecz narodu polskiego. W 1915 nakazał odprawić w intencji pokoju w kościołach specjalne nabożeństwa do Serca Pana Jezusa.

Po wojnie nawiązywał stosunki dyplomatyczne z wieloma państwami, stwarzając warunki do zawierania konkordatów. W listopadzie 1919 uchylił zasadę non expedit, która zabraniała katolikom włoskim działalności politycznej.(...)
Benedykt XV zmarł na grypę 22 stycznia 1922 w Rzymie i został pochowany w bazylice św. Piotra. Jego ostatnimi słowami miały być: Ofiarujemy nasze życie Bogu w imię pokoju na świecie.

I juz macie swoja oliwke ;) hyhhy :D

#444 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 19 kwiecień 2005 - 20:38

Nie sądze, ze wszystko zdołałoby rozegrać się do 2012. Już predzej do 2025 (ale ja w to i tak nie wierzę - w co jak w co, ale nie w dokładną datę). Co nie znaczy, że Benedykt XVI będzię długo żył. Obstawiam jakieś pięć lat.

Gdy Glemp został spytany o opinię na temat tych przepowiedni, to to wyśmiał poprostu.

#445 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 19 kwiecień 2005 - 20:46

No ja nie wiem, ale chyba żadko zdarzał się papież, który był by za wojnami . Raczej wszyscy nawołują do pokoju. Oliwkę możnaby było przypisać każdemu. Nie sądzę, że pokój to dobry trop.

#446 gentoo

gentoo

    1

  • Members
  • PipPip
  • 20 postów

Napisano 19 kwiecień 2005 - 20:49

nom w sumie to może i długo papieżował nie będzie, ale myśle że pociągnie dłużej niż 5 lat...hhehe...no to wizje końca świata odchodzą na dalszy plan ...do następnego "con-clave", byle nie prędko mimo wszystko :P wtedy znów zaczniemy spekulować czy papieżem zostanie murzyn :) tyle że z większym strachem / ciekawością ...
na dzień dzisiejszy nic nie możemy poweidzieć jak będzie wyglądał pontyfikat Benedykta XVI...dopiero z perspektywy czasu to zobaczymy...tak jak dopiero teraz z perspektywy oceniamy dorobek naszego Jana Pawła II...wszytsko przed nami :))

#447 nerdanela

nerdanela

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 19 kwiecień 2005 - 20:52

Ja tylko sugeruję, że każdą przepowiednię można nagiąć do wybranej teorii :D

#448 gentoo

gentoo

    1

  • Members
  • PipPip
  • 20 postów

Napisano 19 kwiecień 2005 - 21:00

nie no jasne zgadzam się z tobą , to tak jak z tymi 13 hehehe...takie kfiatki już zaczęły z tego wychodzic...tak to wszytsko było naciągane, że aż śmiech...chociaż na pewno to trochę zastanawia...a tak apropo to w numerologii (z tego co się orientuję) nie ma raczej liczb dwucyfrowych-wszystko się sumuje do jednej cyfry :) więc i tak lipa z tą 13 :) ale to tak jest ludzie gonia za sensjacją...ja ne wiem czy oni tak na prawdę chcieliby żyć właśnie w chwili końca świata jeżeli to ma być takie straszne...chyba się nad tym nie zsatanawiajś...ciekawe co by zrobili gdyby się okazało że koniec świata będzie 24.XII.2012 roku np...

#449 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 19 kwiecień 2005 - 21:19

Dlaczego akurat 24 XII ?

#450 dawid14

dawid14

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 67 postów

Napisano 19 kwiecień 2005 - 21:25

ja wiem co by było u mnie : wigilia

#451 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 19 kwiecień 2005 - 21:28

No u mnie też. Ale dlaczego akurat w wigilię?

#452 Thalia

Thalia

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 19 kwiecień 2005 - 21:31

Benedykt XVI - imię papieża nawiązuje do zakonu Benedyktynów, zwanym "zakonem oliwki". :P Pozdrawiam.

#453 gentoo

gentoo

    1

  • Members
  • PipPip
  • 20 postów

Napisano 19 kwiecień 2005 - 22:07

co do daty to jest zupełnie przypadkowa równie dobrze mógłby to być 4 lipiec...:) zaraz ktoś napisze że ma urodziny i własnie o to chodzi, że świadomośc tego,że będzie koniec może wpłynąc na nas tylko w taki sposób,że będziemy chcieli zrealizować nasze marzenia, a tak poza tym to życie będzie się normalnie toczyć...przecież i tak każdego człowieka z osobna czeka Jego Własny koniec świata- smierć :)i tak to jest nieuniknione
Co do benedyktynów, to fakt...dzieki

#454 gentoo

gentoo

    1

  • Members
  • PipPip
  • 20 postów

Napisano 19 kwiecień 2005 - 22:55

i takie jeszcze jedno pytanko,czy myślicie, że ludzie by się przygotowali na koniec świata...bo ja to sobie nie mogę wyobrazić, że wszyscy idą do spowiedzi żeby mieć czyste sumienie...przeciez i tak każdy ma być rozliczany z całego życia :-p


#455 Aslan

Aslan

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 472 postów

Napisano 19 kwiecień 2005 - 23:25

I dlatego malo ważne jest czy przepowiednie beda sie sprawdzac czy nie ... pokazuja nam pewna droge z której zawsze mozemy zboczyc ... najgorsze jest to, że swiat schodzi na psy ...

#456 scaryDeVil

scaryDeVil

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 272 postów

Napisano 19 kwiecień 2005 - 23:50

hyhyhy i gdzie ten murzyn!!!!!!!!!!!

#457 Kaszpir

Kaszpir

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1070 postów

Napisano 19 kwiecień 2005 - 23:53

Nie znasz się to jest niedojzała oliwka :P

#458 scaryDeVil

scaryDeVil

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 272 postów

Napisano 19 kwiecień 2005 - 23:59

ahh te przepowiednie ... teraz słyszałem (nie wiem czy o tym ktośtu pisał ale nie chce mi się czytać) że ma być ten papież i jakiś nastepny i koniec swiata !!! SUPER NIE strach sie bac a 2012 to już wogóle

#459 gentoo

gentoo

    1

  • Members
  • PipPip
  • 20 postów

Napisano 20 kwiecień 2005 - 08:05

z forum o Papieżu zrobiło się forum o końcu świata ...lub o jego udziale w tym misternym planie hhehehe...smae 13, same 6... to źle wrózy :-]

#460 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 20 kwiecień 2005 - 16:14

Gentoo, nie wiem, czy to teraz możliwe, że ludzie zaczęliby się nawracać, wiedząc, że za "parę dni" koniec świata, ale tak było kiedyś.

Na przełomie 999/1000 roku w Europie wystąpiła masowa histeria. Ludzie obawiali się końca świata, tak bardzo, że masowo się nawracali tylko to nie było takie dobre. Bogaci oddawali swoje bogactwa żebrakom, mało tego, dosłownie wpychali ich do swoich wypasionych domów, żeby mieć "punkty" w niebie, za to, że są tacy hojni, natomiast biedni wzbraniali się, żeby przypadkiem Bóg nie pomyślał że są chciwi.
Kościoły pękały w szwach, ludzie spowiadali się, pokutowali, domagali się rozgrzeszenia, żeby mieć jeszcze więcej punktów.

Małżonkowie przyznawali się przed sobą do zdrad i wspaniałomyślnie sobie wybaczali. Kupcy oddawali nieuczciwie zarobione pieniadze. Podczas gdy przestępcy niemal stali w kolejkach do więzieź, te szeroko otwierano, wypuszczając innych na wolność.

Rolnicy nie zasiewali pól, bo byli pewni, że i tak nie dożyją kolejnego roku i nie będą mogli zebrać plonów. Inni przestawali pracować, zaczęło brakować zywności, ale nikt sie tym nie przejmował, bo poco jeść i pić skoro koniec swiata lada dzień? Wręcz przeciwnie: wstrzemięźliwość, asceza to dodatkowe punkty do nieba. Przecież Chrystus również pościł przez 40 dni.
Ludzie zaczęli wręcz pragnąć śmierci, popełniano samobójstwa, biczowano się, raniono w aktach pokuty.Tłumy szły na pielgrzymki do Jerozolimy.

Nawet papież Sylwester II uległ temu szaleństwu i 31 grudnia o północy odprawił, jak mu się wydawało, ostatnią mszę i oczekiwał trąb Sądu Ostatecznego...

Oczywiście trąb nikt nie usłyszał, a zamieszanie zrobili niezłe. Czy coś takiego może się powtórzyć?

#461 gentoo

gentoo

    1

  • Members
  • PipPip
  • 20 postów

Napisano 20 kwiecień 2005 - 16:40

nom nie wiem, w sumie to i tak mamy byc rozliczani z całego życia...
Dodam jeszze do tego co napisałaś, że to właśnie wtedy wybudowano najwięcej kościołów...najpierw budowano je z obawy o koniec świata,a później w podzięce za to że koniec jednak nie nadszedł...
a teraz nie sądzę żeby ludzie tak panikowali...myśle że, ew. ludzie zaczęliby sie psychicznie nastawiać na to że koniec niedługo i może zrealizowaliby to co odkladają na później...jakieś marzenia, albo co
Oosbiście to nie chciałabym znać daty końca świata...i tak żyję i cieszę się każdym kolejnym dniem...i tak powinno być..aby przeżywać każdy kolejny dzień jakby miał być ostatnim i robić to czego póxniej nie bedziemy żalować..

#462 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 24 kwiecień 2005 - 21:53

Hmmm, nowy papież... i żadnych rewolucji. Zrobiło się nudno
Nikt już tu nie zagląda?

#463 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 25 kwiecień 2005 - 09:14

Wiem jaki stosunek ma większośc do Fundacji Nautilus,dlatego nie bede zamieszczał całego artykułu.Naprawde warto przeczytać nowy artykuł dotyczący Papieży,więc radze zajrzeć na: http://www.nautilus.org.pl/
Naprawde ciekawe,nie powinniscie żałowac.Polecam.

#464 gentoo

gentoo

    1

  • Members
  • PipPip
  • 20 postów

Napisano 25 kwiecień 2005 - 10:34

Przyznam, że bardzo ciekawy artykuł...co do "Piotra Rzymianina" mozliwe jest też , że ostatni papież przyjmnie sobie imię Piotr, a tak nawiasem, to każdy papież jest Rzymianinem, gdyż zostaje wyświęcony w momencie wyboru, na biskupa Rzymu...tak,że osttanim papieżem wg mnie może zostać każdy, nawet murzyn... W historiii kościoła doszukałam się ok trzech papieży, którzy byli murzynami...
Co do przepowiedni to one wszystkie powoli zaczynają się zbiegać i uzupełniać...
Proponuję także przeczytac przepowiednię indian Hopi :-]
http://www.zb.eco.pl/bzb/15/hopi.htm
http://www.uraeus.home.pl/czytelnia/ica.html
Mówią oni o czterech rasach,z których każda otrzymała jakiś dar,i tylko wtedy gdy te 4 rasy dojdą do wspólnego porozumienia może zapanowac spokój...napisane jest tez,że w czasie I WŚ chcieli oni (ci Indianie) się dogadać z Amerykanami, nie dogadali się i dlatego wybuchła I WŚ, ciekawe...warto poczytać...polecam także książki:
http://www.mareno.pl/ksiazka.php?isbn=83-7150-559-0
http://www.mareno.pl/ksiazka.php?isbn=83-7150-319-9
dają one bardzo ciekawe spojrzenie na świat...mówią o duchowym rozwoju, próbuja wytłumaczyć to co się działo do tej pory, istnienie innego wymiaru-wg mnie całkiem niezła koncepcja i wiele rzeczy momentami zadziwia...


#465 Borgia

Borgia

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 25 kwiecień 2005 - 19:01

"(...)However , Malachy s description may instead refer to St. Benedicts 6th century prophecy that a member of his order will lead the Church in its fight against evil just before the Apocalypse. The Benedictine Order is known by another name: Olivetans.

Wolne tlumaczenie: Jednakże (wczesniej byla teoria ze chodzi o Zydow - Ind), opis Malachiasza moze odnosic sie do proroctwa sw. Benedykta z VI w., że czlonek jego zakonu bedzie prowadzil Kosciol w jego walce ze zlem tuz przed Apokalipsa. Inna nazwa pod jaka jest znany zakon Benedyktynow to "Oliwetanie""


Nie widzicie tu pewnej bardzo wyraźnej zbieżności??

#466 Moxita

Moxita

    nie wiem

  • Members
  • PipPipPip
  • 6289 postów

Napisano 26 kwiecień 2005 - 22:05

Powodzie w Rumunii. Ja nie wiem, ale żywioły zaczynają pętać ten świat...

#467 Elmond

Elmond

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 04 czerwiec 2005 - 09:42

Jak wiadomo przepowiedni nie należy brać dosłownie.
Miał być papież murzyn a jest niemiec...ale jeśli zobaczycie co się znajduje w herbie nowego papieża to zobaczycie że mimo wszystko przepowiednia się spełnia. Na herbie znajduje się głowa...murzyna.
Poniżej podaję link do herbu Benedykta XVI znajdującego się na stronie watykanu.

LINK:

http://www.vatican.va/holy_father/benedict_xvi/img/logo_ratzinger.jpg



#468 Elmond

Elmond

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 04 czerwiec 2005 - 09:45

Tu jeszcze jeden link aby nie było wątpliwości:

http://www.vatican.va/holy_father/benedict_xvi/index.htm

#469 xami

xami

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 36 postów

Napisano 04 czerwiec 2005 - 10:40

symbolika herbu papieskiego http://forumzn.katal...rona520/#post12
i następne

#470 Krzychu-9

Krzychu-9

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 15 sierpień 2005 - 12:39

Witam.

Wątek tematu trochę zboczył, a ja chcę wrócić do sedna tematu.

Reactor - SOG dla Ciebie, Co do tematu świętości, dodam jeszcze że nie uważam za prawidłowe uznawanie za świętych przez Kościół ludzi którzy dokonali w swoim życiu czegoś wielkiego. Nie ujmując nic nikomu, ale kto dał Kościołowi taki przywilej? i odwrotnie my zwykli ludzie nie możemy
wiedzieć z całą pewnością czy np. Hitler nie dostąpił bram raju ! Przecież mógł w ostatniej chwili swego życia zrozumieć co uczynił i bardzo żałować swych czynów.

kefirr - I ja myślę że osobę Jana Pawłą II, należy odbierać jako nauczyciela, to co przekazywał nam powinno powodować nami byśmy dążyli by być lepszymi ludżmi.

-greg- masz dość radykalne poglądy i wyrażasz je dość ostro.
piszesz "Widzialem fanow tego CZLOWIEKA" hmmm, Pamiętaj że postawa i to co mówił Papież, trafiało do ludzi którzy czerpali z tego naukę.
Nie myślę by podobną naukę wyciągali FANI, IDOLI HIP HOPU, którzy licznie gromadzą się na koncertach i słuchają o "jaraniu" lub liczni widzownie 4 FAN TV oglądający "kartony" czy chasła "nie imprezujesz nie żyjesz" itd.

piszesz jeszcze "pielgrzymki papieza do Polski sa "robieniem czegos dla ojczyzny" to gratuluje poczucia humoru." to chyba na tych pielgrzymkach podczas kazań Papież, rozpalił w Polakach odwagę do zrywu i wyjścia z komunizmu. Chyba nie Myślisz że sam powinien był pojechać do stoczni i strajkować itd.

Teraz muszę kończyć ale jeszcze coś napiszę.

P.S.Moja wypowiedż odnosi się do starych postów, ale może zainteresowani ją jeszcze przeczytają.

PZDR

#471 Franczes

Franczes

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 276 postów

Napisano 15 sierpień 2005 - 22:18

Z tego co sie troche na tej kochanej ortografi orjętuje to "hasło" sie pisze przez "H" a nie przez "CH":-p A tak to dobra.

#472 Murdoc_14

Murdoc_14

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 16 sierpień 2005 - 11:07

a z tego co ja sie "orjętuje" to pisze sie "orientuję", ale to szczegół

#473 Skaneer

Skaneer

    1

  • Members
  • Pip
  • 8 postów

Napisano 16 sierpień 2005 - 17:46

Murdock, niełuku, jakbyź oglondał Mjodka to bysi się znau - a tak to o! Same bobki walisz... I nie orientuje, ani orjętuje, tylko orjentowóje! Niełuki jedne.

#474 Virescens

Virescens

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 27 marzec 2006 - 21:08

Ponieważ zbliża się pierwsza rocznica śmierci Jana Pawła II podwieszam temat i przezornie zapobiec tworzeniu 10 kolejnych związanych z tym wydarzeniem.

Pamietamy chyba wszyscy dni sprzed roku, kiedy żegnaliśmy z głębokim bólem największy autorytet moralny naszych czasów.

Chciałbym wywołać dyskusje czy to Was jakoś odmieniło ...






#475 karpii

karpii

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 28 marzec 2006 - 06:24

minął rok! Czy ta śmierć zmieniła coś we mnie? chyba niewiele. Papież był dla mnie autorytetem i nadal nim pozostaje, ale jak większość współrodaków, jego słowa przyjmuje wybiórczo, bo nadal nie zgadzam się np. kwestią antykoncepcji, czy stosunku kościoła do związków niesakramentalnych (ale nie homoseksualnych). napewno był i jest dla mnie autorytetem w kwestiach wolności, szacunku i godności ludzkiej. czy stałem się dzięki jego naukom lepszy? czy wogóle stałem się lepszy? nie mnie to oceniać.

#476 denedra

denedra

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 28 marzec 2006 - 07:23

Oj zmieniło zmieniło. Dalej mi tak strasznie smutno na wspomnienie o Nim. Nie zapomnę Maszy Św.na Błoniach i uczucia, które miałam w czasie kazania. Z resztą to wogóle była specyficzna noc - jakby Jego śladami, jeśli chodzi o miejsca w jakie zupełnie przypadkiem trafiłam w Krakowie, znam go o tyle o ile.

#477 tpalarczyk

tpalarczyk

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 28 marzec 2006 - 16:43

Mnie tam jakoś nie specjalnie odmieniło, wiel tyle, co wiedziałem, no może trochę więcej ale pewnie niewiele. Szacunek i pokorę dla człowieka mam, tak samo jak do zmarłego wczoraj Lema (choć on jest zasłużony w innej dziedzinie - ale dla mnie miał również duże znaczenie). Spodziewałem się murzyna na tronie a tu lipa. Ciągle ktoś umiera, mniejszy lub większy, jesteśmy z tym osfojeni, ale większości z nas nie stać przy tej okazji na większą refleksję. W końcu to takie normalne i powszechne, śmierć.

#478 _apollyon

_apollyon

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 278 postów

Napisano 28 marzec 2006 - 20:19

Witam wszystkich

Każde zdarzenie wywołuje jakieś tam określone konsekwencje w danej rzeczywistości. Każdy człowiek swoim działaniem bądź zaniechaniem działania zmienia świat w mniejszym lub większym stopniu. Myślę, że nasz Papież zmienił w ludziach bardzo wiele na plus, z tym, że nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę. Myślę, że w niektórych z nas zmiany już zaszły i dalej zachodzą, a w niektórych dopiero zaczną się dziać. To tak jak z "efektem motyla" - machnięcie małymi skrzydełkami w Kanadzie może wywołać huragan w USA. Oczywiście są i tacy, którzy mają przeciwne zdanie, ale taki to już urok tego najdziwniejszego gatunku na ziemi.

Pozdrawiam wszystkich

#479 audiofil

audiofil

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 01 kwiecień 2006 - 19:24

papież to dla mnie kolejny zaślepiony człowiek, ktory poddaje się religii a nie Bogu.

#480 Oivarn

Oivarn

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 01 kwiecień 2006 - 21:06

Papież jest pośrednikiem pomiędzy Bogiem a religią (ludźmi wyznającymi wiare w Boga). Papież nie jest zaślepiony, ma jasny i otwarty umysł na to co mówią ludzie i na to co mówi Bóg.
Papiestwo to brzemie jakie papiez dobrowolnie bierze i dźwiga je do końca swojego życia. Na codzień musi zmaga c się z atakami szatana, które przybierają różne formy, np:

Audiofil: "papież to dla mnie kolejny zaślepiony człowiek, ktory poddaje się religii a nie Bogu. "

A jedyną jego bronią jest miłość i wiara.
Jest duchowym przewodnikiem Kościoła Katolickiego tu na ziemi. Bo kto inny jak nie Papież poprowadzi ludzi przez życie. Nawet księża potrzebują pomocy duchowej aby dalej mogli prowadzić posługę Bogu.
Papieża wybiera sam Bóg - Duch Święty - już samo to świadczy o tym że nie jest to człowiek zaślepiony, a widzący dużo więcej niż każdy inny.

#481 paradi

paradi

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 771 postów

Napisano 02 kwiecień 2006 - 15:01

no dobra
Karol Wojtyła zmarł w 2005 roku

"data" zgodnie z "jedynie" słuszną linią "partii"

Zmieniony przez - paradi w dniu 2006-04-02 16:03:33

#482 szaolin

szaolin

    1

  • Members
  • Pip
  • 7 postów

Napisano 02 kwiecień 2006 - 16:23


"Repubblica": "[u]Wojtyło-mania[/u] paraliżuje Polskę"

...czytając nagłówek.. razi a następnie paraliżuje głupota prasy..

#483 Reactor

Reactor

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 52 postów

Napisano 02 kwiecień 2006 - 19:07

szaolin takie rzeczy razi tylko katolikow myslisz ze wszyscy ludzie w polsce sa czcicielami wojtyly? Dla mnie to tylko czlowiek nie lepszy od kogokolwiek innego, jego smierc nie byla dla mnie bardziej przejmojaca od smierci sasiada.

A prasa, prasa ma byc obiektywna a nie strzec sie zeby czasem nie wjechac na temat 'swietej krowy'.

#484 rybcio

rybcio

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 02 kwiecień 2006 - 20:26

Niw blużnij szatanie , a kysz

#485 Oivarn

Oivarn

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 02 kwiecień 2006 - 20:29

Nikt nie jest czcicielem JP II (K. Wojtyły), jesteśmy czcicielami Boga jedynego i jego słowa. Jan Paweł II przekazywał nam wszystko co powinniśmy wiedzieć o miłości, i miał nadzieje że kiedyś choć raz w swoim ziemskim życiu każdy człowiek doświadczy uczucia tej prawdziwej miłości.

#486 Reactor

Reactor

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 52 postów

Napisano 02 kwiecień 2006 - 20:34

a nie czciciele :] heh wiecej sie mowi wsrod katolikow o Karolu Wojtyle niz Jezusie, to chyba o czyms swiadczy

I zeby tak caly swiat darzyl takim szacunkiem kazdego czlowieka o godnych pogladach to bylo by dobrze. Bo to nie zadna nowosc to co on glosil. To tylko biblia, a biblie glosi wiele ludzi o jeszcze glebszym sercu, jakos kazdy leje na takich. Katolicy bardziej szydza z takich ludzi, ale nie z wojtyly, bo wojtyla byl w telewizji.

#487 szaolin

szaolin

    1

  • Members
  • Pip
  • 7 postów

Napisano 02 kwiecień 2006 - 20:34

"szaolin takie rzeczy razi tylko katolikow myslisz ze wszyscy ludzie w polsce sa czcicielami wojtyly? Dla mnie to tylko czlowiek nie lepszy od kogokolwiek innego, jego smierc nie byla dla mnie bardziej przejmojaca od smierci sasiada.

A prasa, prasa ma byc obiektywna a nie strzec sie zeby czasem nie wjechac na temat 'swietej krowy'."

Chodzi nie tylko o to kim Jest ten człowiek, poprostu osobie, która przeniosła się na drugi" świat, należy się szacunek...

Wyobraż sobie że ktoś wpada na cmentarz w dniu rocznicy śmierci-kogoś kto był dla ciebie bliski i do nazwiska dodaje .. np. Nowako-mania... nie tylko dla twojej wiadomości, ale do oficjalnej wiedzy społeczeństwa...

Jeśli cię to nie rusza.. to może pora się zastanowić nad sobą..

#488 Reactor

Reactor

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 52 postów

Napisano 02 kwiecień 2006 - 22:24

[u]Wyobraż sobie że ktoś wpada na cmentarz w dniu rocznicy śmierci-kogoś kto był dla ciebie bliski i do nazwiska dodaje .. np. Nowako-mania... nie tylko dla twojej wiadomości, ale do oficjalnej wiedzy społeczeństwa...[/u]

nie rusza mnie to, ale raczej nie musze sie zastanawiac nad soba bo po prostu dla mnie to nie byl nikt szczegolny, czyli powyzsza sprawa mnie nie dotyczy.

#489 Voo de Mar

Voo de Mar

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 02 kwiecień 2006 - 22:26

Jakiego Reactor jesteś wyznania?

#490 Oivarn

Oivarn

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 02 kwiecień 2006 - 22:35

Po pierwsze nie o Karolu Wojtyle tylko o Janie Pawle II.
Gdyby JP II nazywał sie Jezusem mówiono by o Jezusie. Mówią o JP II bo to on nosił w sercu Boga, wypełniał jego wole i głosił jego słowo. Taka jest funkcja Papieża - jest orędownikiem słowa Bożego. A to że miał dar przemawiania oraz to że jego słowa nie były wypowiadane na marne, tylko zagnieżdżały się głęboko w sercach ludzi to nie jest żadna przywara. To najwspanialszy dar, dar Ducha Świętego. Każdy chciałby mieć w sobie tyle wiary co On i tyle miłości do ludzi.

#491 Virescens

Virescens

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 06 kwiecień 2006 - 20:50

Wypowiedź usera SWfanka. Wysłana - 6 kwiecień 2006 21:33

"Odrazu na wstępie chcę powiedzieć że korzystam z wyszukiwarki i wiem że ten temat przewijał się już bardzo dużo razy przez forum...

Otóż chodzi mi o "Czarnego Papieża" dużo na ten temat czytam...ostatnio...

A oto moje przemyślenia:

Benedykt XVI wedłóg przepowiedni ma być przedostatnim Papieżem...Ale.. murzyn jest w herbie Benedykta! A ostatni będą pierwszymi! Kto był pierwszy? Św. Piotr! Aa kto będzie ostatnim? Może ktoś...w kim Karol Wojtyła podczas ostatnich swoich dni widział Św. Piotra (?) Oto pewna wypowiedź z forum internetowego:


Autor: pyłek (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 15-02-2006 12:36

"Dzień przed śmiercią Jan Paweł II przekomarzał się ze współpracownikami
1 kwietnia, na dzień przed śmiercią, Jan Paweł II miał jeszcze siły, by na swój sposób przekomarzać się ze swymi współpracownikami.
Świadczy o tym nieznany dotychczas epizod z ostatnich dni jego życia, jaki ujawnił papieski wikariusz dla Państwa Watykańskiego arcybiskup Angelo Comastri.

W wywiadzie dla wydawanego po angielsku miesięcznika informacyjnego "Inside the Vatican" arcybiskup Comastri powiedział, że przyszedł do papieskiego apartamentu po ostatnie błogosławieństwo umierającego Jana Pawła II. Kiedy podszedł do jego łoża, arcybiskup Stanisław Dziwisz powiedział: "Ojcze Święty, jest tu Loreto". Był to swoisty skrót myślowy, na jaki pozwolił sobie sekretarz papieża, który odniósł się do tego, że przez wiele lat arcybiskup Comastri był papieskim delegatem w słynnym sanktuarium maryjnym Loreto we Włoszech.
"Kiedy papież usłyszał: »tu jest Loreto«, otworzył oczy, spojrzał na mnie i powiedział: »Nie, San Pietro (święty Piotr)«" - tak tę żartobliwą wymianę zdań i grę słów zrelacjonował włoski arcybiskup."


Tak więc przedostatnim ma być Czarny Papież (herb Benedykta XVI) a ostatnim ma być Święty Piotr (Angelo Comastri) Ale było powiedziane "Nie znacie dnia ani godziny!" ...

Wiem jest wielu sceptyków co do tego więc proszę aby nie zaśmiecać tematu postami typu "Ludzie czemu wy w to wierzycie!"

#492 audiofil

audiofil

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 12 kwiecień 2006 - 14:03

a mi się wydaje, że JPII mówił 4 razy więcej o Marii niż o Jezusie. A przecież Maria nie jest bogiem , powiem więcej była człowiekiem więc gdzie matką Boga ? . No to teraz odpowiedź sama się nasuwa komu oddał swoje życie JPII

Zmieniony przez - audiofil w dniu 2006-04-12 15:06:42

#493 szaolin

szaolin

    1

  • Members
  • Pip
  • 7 postów

Napisano 12 kwiecień 2006 - 14:09



Zmieniony przez - szaolin w dniu 2006-04-12 15:10:46

#494 Virescens

Virescens

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 12 kwiecień 2006 - 14:24

Spamer !

#495 szaolin

szaolin

    1

  • Members
  • Pip
  • 7 postów

Napisano 12 kwiecień 2006 - 15:26

Troche się rozpędziłem, zdarza mi się jak widze takie bzdury, pisane przez np. poprzedników.. (więc postanowiłem zmienić treść..brak słów)..

Zmieniony przez - szaolin w dniu 2006-04-12 16:27:23

#496 L_mar

L_mar

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 98 postów

Napisano 12 kwiecień 2006 - 15:47

Witam

Angelo Comastri następnym-ostatnim papieżem... Hmm, bardzo ciekawe. Zwłaszcza to co powiedział Jan Paweł II w przededniu swej śmierci, o odwiedzającym go Comastrim, że jest to święty Piotr. A pamiętam że przed śmiercią Jana Pawła miówiono coś w telewizji o następcy Jana Pawła II którego nasz Papież "miał w sercu" tzn ten który według niego byłby jego następcą. Jednak nigdy nie poznalismy tej tajemnicy... No cóż, jeśli Comastri miałby być kolejnym to jest jeden problem, bo jak na razie nie jest kardynałem, a na ostatnim konsystorzu Comastri nie został mianowany kardynałem. Ale tegoroczny kosystorz nie był zapewne ostatnim i możliwe że w następnym konklawe Comastri moze zostać kardynałem. A jest taka możliwość że na papieża może zostać wybrana osoba która nie jest kardynałem. A różnie to już bywało przy wyborze papieży. Podobnie było w przypadku Pawła VI w 1958 w czasie konklawe gdy nie będąc kardynałem otrzymał pewną ilość głosów na swoją osobę. Tak więc jest prawdopodobieństwo ze Comastri może zostać wybranym na kolejnego papieża. Zwłaszcza że teraz ma 62 lat i jest stosunkowo młody jak na papieża... Chciałbym w przyszłości wspomnieć tą chwilę, że to właśnie Comastri został papieżem.
Jednakże może Jan Paweł II , mówiąc o Comastrim, "Święty Piotr" miał na myśli funkcję którą Comastri pełni w Watykanie, a jest on opiekunem Bazyliki świętego Piotra...

Pozdrawiam

#497 Kaczmii

Kaczmii

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 12 kwiecień 2006 - 15:50

"Zwłaszcza to co powiedział Jan Paweł II w przededniu swej śmierci, o odwiedzającym go Comastrim, że jest to święty Piotr."

-Problem w tym że właściwie nie wiemy czy powiedział on to o Comastrim, czy był to żart z tego jak bliska jest jego śmierć.


#498 atomekk

atomekk

    1

  • Members
  • PipPip
  • 28 postów

Napisano 21 kwiecień 2006 - 11:31

Odnośnie papieży i papiestwa polecam link:http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,2806


#499 audiofil

audiofil

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 21 kwiecień 2006 - 12:20

szaolin to udowodnij, że to co napisałem jest bzdurą

#500 szaolin

szaolin

    1

  • Members
  • Pip
  • 7 postów

Napisano 21 kwiecień 2006 - 15:49

hm.. audio szukaj.. ja nie potrafie ci pomóc.. musisz rozwijać sie własnym tokiem" moje słowa mogą cię tylko zmylić.. moge ci jedynie powiedzie cos prawdziwego i niepowtarzalnego co być może przy odrobinie twojej dobrej woli i weryfikacjio rozumem doprowadzi cie do celu.. Cel to Prawda, Prawda to Miłość..

#501 audiofil

audiofil

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 21 kwiecień 2006 - 16:09

Prosze mów, ale powracając skoro mówisz, że bzdura to uzasadnij. To tak samo jak Rydzyk, zbierał na stocznie a nie umie powiedzieć gdzie teraz są pieniądze, mimo że każdy wie gdzie są :D

#502 szaolin

szaolin

    1

  • Members
  • Pip
  • 7 postów

Napisano 21 kwiecień 2006 - 16:48

"a mi się wydaje"

..od tego zaczne i na tym skoncze..

..a jeśli naprawde szukasz to znajdziesz.. =)

#503 audiofil

audiofil

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 22 kwiecień 2006 - 01:41

czyli nie znasz odpowiedzi, koniec

#504 szaolin

szaolin

    1

  • Members
  • Pip
  • 7 postów

Napisano 22 kwiecień 2006 - 12:12

..człowieku.. wystarczy pomyśleć napisałeś że coś ci się wydaje.. i z tym się zgadzam..
Nie chcem z tobą rozmawiać musiałbym cofnąć się w rozwoju.. pomyśl o co ci chodzi zanim napiszesz.. odpowiedzi na co.. ?

#505 ramana

ramana

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 22 kwiecień 2006 - 17:00

a ja mysle ze ta galazka oliwna oznacza;
bedzie wojna pewnie z iranem i to jeszcze w tym roku
i papiez bedzie sie staral o pokoj
i mamy galazke oliwna-czas wojny staranie sie o pokoj itp..
tak to wiedze
ramana


#506 atomekk

atomekk

    1

  • Members
  • PipPip
  • 28 postów

Napisano 24 kwiecień 2006 - 08:28

papież nie ma wyjścia musi się starać o pokój bo jakby to wyglądało gdyby się nie starał. Ma taką funkcę "z urzędu" tu potępi tam się pomodli tam nawiedzi.

#507 szaolin

szaolin

    1

  • Members
  • Pip
  • 7 postów

Napisano 24 kwiecień 2006 - 10:44

"papież nie ma wyjścia musi się starać o pokój bo jakby to wyglądało gdyby się nie starał. Ma taką funkcę "z urzędu" tu potępi tam się pomodli tam nawiedzi."
lol.. przecież jakby nie walczył o pokój.. to nie został by duchownym.. =/

#508 atomekk

atomekk

    1

  • Members
  • PipPip
  • 28 postów

Napisano 24 kwiecień 2006 - 12:32

nie tylko duchowni walczą o pokój ale im poprostu nie wypada inaczej a duchowny to zawód jak każdy inny ... niestety

#509 szaolin

szaolin

    1

  • Members
  • Pip
  • 7 postów

Napisano 24 kwiecień 2006 - 15:28

Nie mówie że tylko duchowni walczą o pokój!.. mówie że ludzie wstępujący do duchowieństwa szerzą pokój.. (oczywiście zdarzają się wyjątki)
hm... nie wypada inaczej.. hm.. to świadczy o płytkości twojego myślenia, jednak się nie przejmuj ja teżkiedyś miałem 15 lat.. =)

Zmieniony przez - szaolin w dniu 2006-04-24 16:30:21

#510 atomekk

atomekk

    1

  • Members
  • PipPip
  • 28 postów

Napisano 24 kwiecień 2006 - 15:45

To jest moja opinia więc komentarze w stylu "płytkość myślenia , 15 latek" są chyba nie na miejscu :/, i jak ludzkość w takim razie ma sięgnąć wyższych sfer skoro już na takim poziomie krytykuje się czyjąś opinie. Może to kogoś razić bo jak tam można mówić w ten sposób o papieżu duchowieństwu ale czasami warto spojrzeć na coś z innej strony.


#511 Neith_

Neith_

    1

  • Members
  • Pip
  • 8 postów

Napisano 27 kwiecień 2006 - 22:33

Coś mi się zdaje atomekk, że w ostatniej wypowiedzi chciałeś być mądry na siłę i znowu ci nie wyszło ;).

Btw. rozwalił mnie tekst, że duchownym 'nie wypada' .


Zmieniony przez - Neith_ w dniu 2006-04-27 23:40:26

#512 atomekk

atomekk

    1

  • Members
  • PipPip
  • 28 postów

Napisano 28 kwiecień 2006 - 08:29

Hmm mądrym na siłę ciekawe w rzeczy samej. Widze, że społeczeństwo po praniu mózgów od przedszkola nie jest gotowe na słowa krytyki w kierunku jedynie słusznej wiary.

#513 Neith_

Neith_

    1

  • Members
  • Pip
  • 8 postów

Napisano 28 kwiecień 2006 - 09:11

O my marne robaczki, tak nie godne, by czytać twoje słowa - oświecony
.

Twoja wyższość intelektualna nad moją mnie zabiła .
Śmieszne jest to wszystko co piszesz, ale to tylko moje zdanie ;).

#514 atomekk

atomekk

    1

  • Members
  • PipPip
  • 28 postów

Napisano 28 kwiecień 2006 - 09:18

widze że nie ma sensu ... no nic mea culpa moja bardzo wielka

#515 Neith_

Neith_

    1

  • Members
  • Pip
  • 8 postów

Napisano 28 kwiecień 2006 - 09:27


rozwalasz mnie .

Może do mnie poprostu nie dociera 'głębia' twoich słów .



#516 atomekk

atomekk

    1

  • Members
  • PipPip
  • 28 postów

Napisano 28 kwiecień 2006 - 09:33

możliwe, chociaż kto to wie...

#517 Neith_

Neith_

    1

  • Members
  • Pip
  • 8 postów

Napisano 28 kwiecień 2006 - 09:38

Czekaj, spojrzę tylko w fusy po kawie i ci powiem.

#518 kiul

kiul

    1

  • Members
  • PipPip
  • 17 postów

Napisano 28 kwiecień 2006 - 21:30

macie po sogu, ale przestancie juz bic piane po proznicy

#519 SuperJ

SuperJ

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 29 kwiecień 2006 - 06:23

Jak to jest, ze Watykan ma takie cudowne budowle, a w Afryce dzieci mra z glodu? Co by na to Jezus powiedzial?

#520 Oivarn

Oivarn

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 30 kwiecień 2006 - 22:04

Bo jedni są lepsi a drudzy są gorsi. Od zawsze przecierz władze KK opływały w luksusy. Owszem księżom i tej całej reszcie z hierarhii KK też sie coś od życia należy, nie muszą wcale żyć w ubóstwie - jednak należy zachować umiar, nie tylko w jedzeniu i piciu. Z drugiej strony nie można potępiać wielmożów KK za posiadane dobra bo oni tego nie pożytkują tylko dla siebie ale dzielą się tym jak mogą i wspomagają biedotę. Nie lepiej zastanowić się dlaczego tak bogate kraje jak USA np wydają miliardy na zbrojenia, wojny i nne ******ły a w afryce ludzie z głodu umierają. To chyba większe skórwysyństwo.

#521 kondrath

kondrath

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 02 maj 2006 - 19:34

po co te puste posty?(jestem tu nowy)

#522 SWfanka

SWfanka

    1

  • Members
  • PipPip
  • 11 postów

Napisano 02 maj 2006 - 19:38

"Usunięta przez cat amber za naruszenie Pkt4 regulaminu forum."

#523 tomasn

tomasn

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 3014 postów

Napisano 02 maj 2006 - 20:00

Tu macie coś z życia papieży ze strony
http://www.izrael.badacz.org/chrzescijanie/kosciol_filadelfia.html
1484-1492 - Panowanie papieża Innocentego VIII. Miał dwoje nieślubnych dzieci - Franciszka i Teodorinę - którym wyprawił wesele w pałacu watykańskim, jawnie przyznając się do ojcostwa. Był on pierwszym papieżem, który zrozumiał ducha nadchodzących czasów. Przewidział on, że przez kilka najbliższych stuleci świat należeć będzie nie do królów i książąt, ale do bankierów. Wiedział on, że gotówka pewniejsza jest aniżeli jakieś tam państewko. Całą swą rodzinę papież związał z rodzinami bankierów. Często czynione to było w zamian za urzędy kościelne, np. potężny bankier Wawrzyniec Medyceusz zgodził się oddać swą córkę Magdalenę za mąż synowi papieża, Franciszkowi - warunkiem jednak było utorowanie drogi do tronu papieskiego dla 13-letniego syna bankiera, Janowi Medyceusza. W wieku 8-lat został on opatem dwóch klasztorów, mając 9-lat był arcybiskupem i opatem 18 klasztorów, w wieku 13-lat został kardynałem, a w przyszłości papieżem Leonem X. Papież Innocenty VIII, który według oceny historyków należał do "najnikczemniejszych postaci", które kiedykolwiek uzyskały tiarę. Wjazd do Rzymu odbył się w towarzystwie syna, Franceschetto. Pierwszą wydaną bullą była "Summis desiderant", która rozpoczyna wielkie polowanie na czarownice w Europie. Historycy oceniają, że do połowy XIX wieku spalono na stosach około 9 milionów czarownic. "Kościół katolicki prześladując czarownice przekształcił Europę w jedyny swego rodzaju obóz koncentracyjny: szpiegowanie, zastraszanie, denuncjacja określały dzień powszedni. Strach przed uwięzieniem i traktowaniem jak bydło był wszechobecny. W miastach i wsiach dymiły stosy". Papież Innocenty VIII dokonał "uroczystego uznania obłędu" i wtedy "kanonicy, inkwizytorzy i kaci połączyli się pod błogosławieństwem papieża", a kościół rzymsko-katolicki nie zdystansował się od tego do dzisiejszego czasu.1492-1503 - Panowanie papieża Aleksandra VI. Hiszpan z pochodzenia. Był siostrzeńcem papieża Kaliksta III, zdobył władzę w Watykanie przy pomocy kunsztownego planu rozdziału urzędów. Był "przestępcą doskonałym" i "bezkształtnym synem chaosu". Posługiwał się on biegle sztyletem i trucizną w rozgrywkach politycznych o władzę. On i jego trzej następcy byli władcami absolutnymi i dążyli do rozszerzenia granic Państwa Kościelnego. Prowadzili wystawny tryb życia, politykę wojenną i przypominali bardziej władców świeckich niż biskupów Rzymu. Papież Aleksander VI miał dziewięcioro dzieci, z tego troje (Girolamę, Izabellę i Piotra) z niewiadomą kobietą, czworo (Cezara, Jana, Joffrea i Lukrecję) z Vanozzą de Catancis, jedno (Laurę) z Julią Farnese Orsini i jedno prawdopodobnie z własną córką Lukrecją. Dwoje z nich zyskało szczególną sławę: syn Cesare jako morderca i intrygant, oraz córka Lukrecja jako "dynastyczny towar handlowy". Kilkakrotnie była wydawana przez papieża za mąż. Syna zbrodniarza mianował kardynałem. Papież przewodniczył w orgii seksualnej w Watykanie dnia 31 X 1501r., która w swojej okropności nie miała równej sobie. Chciał on za jednym razem otruć dziewięciu kardynałów, aby módz sprzedać urzędy na korzyść swojego potomstwa, ale głupi służący pomylił szklanki i tym sposobem papież umarł wcześniej niż się spodziewał. Umarli papież i jego syn. Zaraz po jego śmierci ograbiono papieski skarbiec.
31 X 1501r. - Oto zapis wydarzeń niedzielnej hulanki w Watykanie:
"Wieczorem urządził książe Cezary Borgia w swoich komnatach w Watykanie biesiadę z pięćdziesięcioma czcigodnymi dziewkami nazywanymi kurtyzanami. Po jedzeniu najpierw ubrane, a potem nagie tańczyły ze służbą i innymi gośćmi. Wtedy to ustawiono na podłodze świeczniki z palącymi się świecami, koliście rozrzucano na niej kasztany, które nagie dziewki zbierały pełzając. Papież, Cezary i jego goście przeznaczali jako nagrody - dla tych, którzy mieli z tymi dziewkami najwięcej stosunków - jedwabną bieliznę, obuwie i birety. Przedstawienie było publiczne, a nagrody rozdzielono zwycięzcom na podstawie werdyktu współuczestników."
1503r. - Panowanie papieża Piusa III. Był bratankiem papieża Piusa II.
1503-1513 - Panowanie papieża Juliusza II. Był bratankiem papieża Sykstusa IV. Miał trzy nieślubne córki (Felicję, Klarysę i Julię). W swojej rodzinie mianował on kardynałami: Sisto Garę, Galeotto, Klemens Grosso-Rovere, Leonard Grosso-Rovere, arcybiskupem został Oktawian. Był wodzem wojsk bardziej, niż księdzem. Swoje trzy córki wydał za mąż bez korzyści finansowych. Był przy tym mecenasem sztuki. Papież Juliusz II przeszedł do historii jako "żelazny pontifex", ponieważ równie dobrze znał się na wierze jak i na rzemiośle wojennym. Walczył o wzmocnienie Państwa Kościelnego.
1512-1517 - Sobór Laterański V. Potępienie dekretów niekanonicznych tzw. soboru w Pizie, wystąpienie przeciwko niemoralności w życiu duchowieństwa. Wskutek zaniechania zasadniczych zmian w Kościele przyspieszył reformację.
1513-1521 - Panowanie papieża Leona X. Z wyborem bankierskiego syna na papieża rozpoczęły się rządy bankierów. Znacznie bardziej był bankierem niż papieżem, a stanowisko wykorzystał do bogacenia się. Rozwinął handel odpustami, który przerodził się w samodzielny system gospodarczy w Europie. Kochał rozrywkę i rozrzutność, pozostawił następcy wielkie długi. Jego dewizą było: "Wiadomym jest jak wiele My i Nasi zawdzięczamy baśni o Chrystusie". Papież ten przetrwonił dochody trzech papieży, tzn. skarb Juliusza II, własne dochody i dochody swego następcy.
1523-1534 - Panowanie papieża Klemensa VII. Był bratankiem papieża Leona X. Za swój wybór na papieża zapłacił kardynałom majątkami przynoszącymi po 60 000 dukatów rocznego dochodu. Papież Klemens VII miał syna Aleksandra. Nie był w stanie opanować kościelno-politycznych kłopotów. Jego kardynałów bardziej interesowały pieniądze niż zbawienie. Papieża określono, że najchętniej wprowadziłby "podatek od much i mrówek".

1530-1584 - Jan Kochanowski, znakomity poeta polski. Pisze on między innymi znakomity dwuwiersz: "Na Ojca Świętego""Świętym Cię zwać nie mogę; Ojcem się nie wstydzę, kiedy, wielki kapłanie syny Twoje widzę."
1534-1549 - Panowanie papieża Pawła III. Papież-humanista, popierający artystów i angażujący się w sprawy świeckie. Jednocześnie wybitny reformator, inicjator zwołania Soboru Trydenckiego i rozpoczęcia reformy katolickiej. Miał czworo nieślubnych dzieci (Konstancję, Piotra Ludwika, Pawła i Ranuccię). Trzech wnuków mianował kardynałami - Guidascanio w chwili nominacji miał 16 lat, Ranuccio miał wtedy 15 lat, a Aleksander dopiero 14 lat. Tacy byli kardynałowie kościoła rzymsko-katolickiego.
1534r. - Zorganizowanie Towarzystwa Jezuitów przez siedmiu członków w celu obrony Kościoła rzymskiego i papieża.

1550-1555 - Panowanie papieża Juliusza III. Był on związany zakazanym związkiem z mężczyzną, trenerem małp, którego wywyższył do urzędu kardynała. Wiele dóbr i nadań rozdał swojej rodzinie. Po jego wyborze na papieża, kardynałowie udzielili mu następujących rad: "Ze wszystkich rad, jakich możemy udzielić Waszej Świętobliwości, uważaliśmy wreszcie poniższe za najważniejsze: Czytanie Ewangelii powinno być, na ile to tylko możliwe, jak najmniej dozwolone, szczególnie w nowoczesnych językach i w krajach, które podlegają Twej władzy. To trochę, które zwykle przy mszy jest czytane, powinno wystarczyć i nikomu nie powinno być dozwolone czytać więcej. Tak długo jak naród się zadowalał małem, Twoim interesom będzie się powodzić, lecz z chwilą, gdy naród zapragnie czytać więcej zaczną Twoje interesy cierpieć. Pismo Święte jest tą księgą, która bardziej niż jakakolwiek inna wywołuje przeciwko nam opór i przypływ burzy, przez co my prawie zgubieni jesteśmy. Zaprawdę, gdy kto naukę Biblii pilnie bada i porównuje ją z tym, co się dzieje w naszych Kościołach, znajduje wkrótce sprzeczności i ujrzy, że nauka nasza bardzo często od Pisma Świętego się różni, a często pozostaje z nim w wielkiej sprzeczności. A gdy naród to zrozumie, będzie nas nieustannie krytykować, aż się wszystko wyjawi, a wtedy będziemy przedmiotem wszechświatowego szyderstwa i nienawiści. Jest przeto konieczne, aby Pismo Święte od oczu narodu zostało usunięte, jednakże z wielką ostrożnością, ażeby nie wywołać wrzawy
1555-1559 - Panowanie papieża Pawła IV. Wielki inkwizytor, wsławił się niesłychanym okrucieństwem. Za jego rządów najmniejsza nieostrożność wystarczała do podejrzenia o herezję. W całych Włoszech palono ludzi i dziesiątki tysięcy książek. Papież wykrzykiwał: "Gdyby mój ojciec był heretykiem, sam bym przyniósł drzewo na stos, żeby go spalić!" Po zgonie Pawła IV rozwścieczony lud rzucił się na budynek Inkwizycji i zburzył go. Był jednym z najokrutniejszych papieży, nazywanym "personifikacją stosu" Inkwizycji. Inkwizycja była "ukochanym urzędem"papieża, heretyków zaś nienawidził i nakazywał wszystkich prześladować.

1560-1565 - Panowanie papieża Piusa IV. W dalszym ciągu papieże obsypywali swe rodziny zaszczytami i majątkami. Na kraj nałożył bardzo ciężkie podatki, zarobił w ten sposób około 6 milionów skudów, które w większości trafiły w ręce rodziny.

1644-1655 - Panowanie papieża Innocentego X. Był on kukłą w rękach szwagierki Olimpii, która szybko sterroryzowała cały Watykan. W celu zdobycia pieniędzy namówiła ona papieża do likwidowania klasztorów. Zamknięto i skonfiskowano majątki 2000 klasztorów.




Zmieniony przez - tomasn w dniu 2006-05-03 10:31:54

#524 Mielona79

Mielona79

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 41 postów

Napisano 05 maj 2006 - 21:08

Szczerze powiedziawszy śmieszy mnie ta aura tajemniniczości wokół konklawe , papieży i papiestwa. Jestem wierzący , ale papież to dla mnie zwykły człowiek, urzędnik bardzo wysoki rangą ( bo praca papieża to właśnie głównie sterty papierów - to ponoć tak załamało Jana Pawła I że zmarł po 33 dniach od wyboru).
Gdy słysze że Jan Paweł II ma być beatyfikowany to również się smieje , ale szczerze powiedziawszy i denerwuje.
A denerwuje sie szczególnie wtedy gdy widze gdy z papieża robi sie bożka.
Ludzie! To zwykły starszy facet , z głową na karku , wysoki rangą duchowny .



#525 czebulka

czebulka

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 318 postów

Napisano 14 maj 2006 - 14:12

Uważaj ma słowa bo możesz kogoś urazić! Po raz kolejny zastanawiam się i nie mogę zrozumieć dlaczego ludzie atakują kościól katolicki a islamu jakoś kazdy boi się "ruszyć"...

#526 Lafka

Lafka

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 14 maj 2006 - 16:28

Do tej pory sama nie wiedzialam ze w przeszlosci Papieze mieli tak wybujale wyobraznie i potrafili sami doprowadzac do tak ogromnych aktow źezi i okrucienstwa u poddanych. I na szczescie to sie zmienilo... nikt nie wie dokladie co sie dzieje w Watykanie, ale napewno to co bylo kiedys zmienilo sie i w dzisiejszych czasach ludzie nie pozwolili by na to!! Ta historia mnie ruszyla... na pewno rusze ten watek na religii;)

#527 V wymiar

V wymiar

    1

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 15 maj 2006 - 15:55

Mielona79-całkowicie popieram twój pogląd na temat papieży.W rzeczy samej to tylko sługa,wysoki rangą duchowny...a cały zamęt wokół ich postaci ma tylko jeden cel-mnóstwo szmalu dla fotografów,księgarzy,obrazkotwórców,przemysłu turystycznego itd.Z prawdziwą wiarą nie ma to nic wspólnego.Pożywka dla moherowych beretów...

#528 anferny

anferny

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 18 maj 2006 - 22:10

Mielona toż ty organistą przecież jesteś!!!

#529 Reactor

Reactor

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 52 postów

Napisano 19 maj 2006 - 09:16

[u]Uważaj ma słowa bo możesz kogoś urazić! Po raz kolejny zastanawiam się i nie mogę zrozumieć dlaczego ludzie atakują kościól katolicki a islamu jakoś kazdy boi się "ruszyć"...[/u]

A jaki znowu to atak. To zwykla lekcja historii, a jesli historia kosciola byla mroczna to nie znaczy ze trzeba zatajac ja bo kogos to moze urazic, jesli tak bylo to NIECH URAZA, prawda jest najwazniejsza. A dlaczego "ataki" na kosciol a nie na islam? Bo polska to kraj katolicki a nie islamski, proste.

#530 refel

refel

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 19 maj 2006 - 20:41

Nie chciałbym tutaj snuć niepotrzebnych domysłów... i nie wiem do końca, czy to co napiszę ma jakiś sens. Ważne, że każda hipoteza, interpretacja może być prawdziwa. Zakon Benedyktyński ma w swoim herbie listek oliwny...

Gloria Olivae - chwała oliwki

przypisuje się Benedyktowi XVI 1 ponieważ jednym z symboli zakonu św. Benedykta jest gałązka oliwna 2 (zwolennicy przepowiedni uważają, iż przyjęcie takiego imienia przez Papieża doskonale łączy go z zakonem benedyktynów). Według św. Malachiasza

Oczywiście oliwka w herbie zakonu nie jest oficjalna. Kolejne przepowiednie kolejnych proroków jakby się dopełniają...

Obj. (Apokalipsa św. Jana) 11:4-5 "Ci są dwie oliwy i dwa świeczniki, stojące przed obliczem Pana wszystkiej ziemi. A jeśliby im kto chciał szkodzić, ogień wynijdzie z ust ich i pożre nieprzyjacioły ich; a jeśliby im kto chciał szkodzić, ten też tak musi być zabity."3

Jeszcze inna interpretacja jest następująca: Słowa "chwała oliwki" od dawna wiązano z ciemnym kolorem oliwki, co miałoby znaczyć, że papież będzie czarnoskóry. Benedykt XVI czarnoskóry nie jest, ale ma w herbie wizerunek głowy Murzyna

To wszystko jest tylko spekulacjami...

Dziś nie wiadomo w co wierzyć. To takie pokręcone. Komu ufać? Kto mówi prawdę? Gdzie jest prawda? Jest tyle pytań... jeszcze więcej domniemań...za dużo tego... każdy poszukuje prawdy, nieraz kłamiąc, dlatego taki mętlik... ponad 2000 latchrześcijaństwa, ale czy inne religie nie są mniej ważne? Wydaje mi się że każda z nam znanych prowadzi do jednego , do prawdy, a wyrażana może być zarówno przez jednego proroka, rybę, wino, lub 4 minarety, czarny kamień i dżihad. Czy nie mogę wierzyć w zeusa, atenę i chades, w coś"ponad" kiedy to coś"ponad" przyjmuje wiele postaci bo jest nieskończenie piękne i mozliwe? Może Krishna, Allah, Jesus to to samo? Tylko człowiek jest taki mały, że musi się wspierać wyobraźnią? Jak sądzicie? Pozdrawiam ciepło.
Inf. Wikipedia

#531 Neith_

Neith_

    1

  • Members
  • Pip
  • 8 postów

Napisano 19 maj 2006 - 21:00

Katolicy interesują sie historią katolicyzmu, Islamisci, islamu. To chyba oczywiste, że nikt nie będzie 'atakował' islamu, kiedy praktycznie nic nie wie na jego temat.
Krytyka Kościoła, uważam, iż jest w pełni uzasadniona, bo głupotą było by przymykanie oka na wszystkie błędy i niedociagniecia. Minęły już czasy ślepej wiary i ludzie coraz bardziej zaglebiaja się w historie tego, czemu mają, bądz co bądz poświęcić swoje życie.
Jest tyle religii, że czasami człowiek gubi się między prawdą, a kłamstwem.
Uznawanie ludzi za rownych i rowniejszych jedynie ze wzgledu na nadane im godności mija się z celem.
Oczywiście istnieją tacy, którzy czynią nieskończenie wiele dobra i zmianiają nasz świat na lepsze, ale to w dalszym ciagu jedynie ludzie, których trzeba szanować, naśladować, a nie podnosić do godności bożków.

#532 Kaczmii

Kaczmii

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 19 maj 2006 - 21:13

„Katolicy interesują sie historią katolicyzmu”

-Ale żem się uśmiał.


#533 Neith_

Neith_

    1

  • Members
  • Pip
  • 8 postów

Napisano 19 maj 2006 - 21:15

śmiech to zdrowie .

#534 refel

refel

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 19 maj 2006 - 21:16

Zaraz, zaraz. Ja nie mówiłem i nie krytykowałem Papieży. W ostatnim akapicie zszedłem na inny bardziej ogólny temat wiary. Czyż wiara jest wyjaśniona? nie i nie będzie nigdy. Uważam, że każdy człowiek ma swój światopogląd, z którym niekoniecznie może zgadzać się inna osoba. Im więcej ludzi tym więcej koncepcji świata. Czemu dużo ludzi obstawało, i nadal obstaje za Platonem? CZy innymi myslicielami? bo dawali głodnym wiedzy ludziom pokrojone kawałki i łatwe do pogryzienia. CHodzi mi o to, że im prosciej dla ludzi tym lepiej. I tak samo z wiarą - im prostsza i równa tym łatwiejsza w trwaniu. Dlaczego kościół wybrał 4 ewangelie sposród kilkudziesięciu? bo te były najłatwiejsze w interpretacji. I tyle. Wiara objawia się poprzez trwanie. Ilu ludzi trwa w chrześcijaństwie? Prawie nikt, a ile w wierze ? każdy. CZemu? jUż spieszę z wyjaśnieniami, otóż wiarę ma każdy - albo wierzy w siebie, albo w Boga, albo w cośinnego. Czey nie zdazało sięwam powątpiewać w swoją religię? a widzicie... nie myśleliście o własnej? swojej? dla siebie? niepowtarzalnej? widzicie teraz sens mojego rozumowania?
Wiara to piękny wynalazek ludzkości. Dajmy na to taka sytuacja:
Rodzi sięczłowiek, dorasta w społeczeństwie i przyjmuj jakiś punkt odniesienia. Im doroślejszy tym więcej rozumie, tym bardziej się gubi. Jak żyćz myślą że po śmierci jest NIC? nie da się. Więc w każdym zakątku naszego globu, inni ludzie tłumaczą sobie świat na swój własny sposób, tyle tylko, że jedni pociągająza sobą większe masy inni mniejsze. Wiara to rzecz sprzeczna. Czym jetseśmy? Nikt nie wie, ale wierząc wie wsztystko. Wrócę do tego jeszcze.PS. co do papieży... ja wierzę, że są oni symbolami, do których m.in. Malachiasz się odnosił w swoich przepowiedniach. Są słupakami milowymi na gościńcu,który prowadzi(w każdej religi) do Poełności i prawdy. pozdrawiam serdecznie

#535 Neith_

Neith_

    1

  • Members
  • Pip
  • 8 postów

Napisano 19 maj 2006 - 21:26

"Zaraz, zaraz. Ja nie mówiłem i nie krytykowałem Papieży."
Jesli chodzi o moją wypowiedz, to nie odnosiła sie do twojej, bo nawet jej nie widziałam. Uogólniam.



#536 refel

refel

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 19 maj 2006 - 21:32

Luzik:D to ja źle odebrałem twego posta, sorka.PS. przynajmniej rzgrzałem paluchy na klaw.:D hehe

#537 Neith_

Neith_

    1

  • Members
  • Pip
  • 8 postów

Napisano 19 maj 2006 - 21:32

"Katolicy interesują sie historią katolicyzmu"

-Ale żem się uśmiał. "

Jesli żeś się uśmiał, bo wg. ciebie żaden katolik nie zawraca se dupy swoja wiarą, to chodziło mi nie o tych ludzi, którzy wierzą, zeby w coś wierzyć, bo tak wypada, tylko tych, którzy traktują to jako coś głebszego. Nie jako uciążliwy obowiazek, modę itp., ale odniajdują w tym swoj sens życia, spelniaja się i w razie czego są w stanie oddać zycie za coś w co wierzą.
Tak, wydaje mi sie, ze jednak oni sie tym interesują, ale moze się mylę.




#538 Kaczmii

Kaczmii

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 19 maj 2006 - 21:49

refel 19 maj 2006 22:16

„Wiara to piękny wynalazek ludzkości”

-Jasne, ale są fanatycy którzy robią z tego wynalazku potężną broń i to bardzo niebezpieczną.
Żadna religie nie jest zła dopóki nie zacznie jej wyznawać zła osoba. Gdy się tak dzieje i do tego ta osoba ma doskonałe umiejętności krasomówstwa i potrafi porwać tłumy to robi się bardzo niebezpiecznie.

„Jak żyćz myślą że po śmierci jest NIC? nie da się”

-Da się. Jest to trudne bo taka myśl sama w sobie jest przerażająca, dlatego ja osobiście mam wielki szacunek do takich osób (Znam kilkoro) bo sam raczej bym tak nie potrafił.

„Czym jetseśmy? Nikt nie wie, ale wierząc wie wsztystko”

-Tak i właśnie dla tego uważam że nauka i religia nie są ze sobą w sprzeczności tylko po prostu nie wszystko co opisane w religiach świata nauka umie wyjaśnić. Jest tak głównie dla tego że nauka na wysokim poziomie istnieje stosunkowo nie długo. Oczywiście są na pewno jakieś przekłamania w religiach, ale w nauce też się znajdują takie przekłamania i są ciągle weryfikowane.
W przyszłości nauka i religia muszą się połączyć inaczej ciągle będą spory, a to nie służy ani religii ani nauce.

Wracając do tematu. Papież jest swojego rodzaju symbolem i jest na pewno potrzebny tylko po co to gadanie o kardynałach którzy podczas wyborów są kierowani przez boga? Moim zdaniem zwykła pycha...


Neith_ 19 maj 2006 22:32

„Jesli żeś się uśmiał, bo wg. ciebie żaden katolik nie zawraca se dupy swoja wiarą, to chodziło mi nie o tych ludzi, którzy wierzą, zeby w coś wierzyć, bo tak wypada, tylko tych, którzy traktują to jako coś głebszego. Nie jako uciążliwy obowiazek, modę itp., ale odniajdują w tym swoj sens życia, spelniaja się i w razie czego są w stanie oddać zycie za coś w co wierzą. Tak, wydaje mi sie, ze jednak oni sie tym interesują, ale moze się mylę”

-Tak miałem na myśli osoby wyznające chrześcijaństwo raczej z przyzwyczajenie i dla tego że tak wypada, ale nie tylko. Chodziło mi też o osoby sztucznie wierzące np. takie które idą się modlić i robią to z pełną wiarą, a później wracają do domu i leją swoje dzieci i żonę bo „zupa była za słona, albo o starsze babcie i dziadków które to modlą się do pana boga, a później ****ują i atakują kamerzystów „masońskich telewizji” jak tvn czy polsat.
Ślepa wiara nawet prawdziwa nie jest dobra. Takie osoby nie przyjmą do wiadomości nic co będzie im nie na rękę, a historia chrześcijaństwa jest dla nich kompletnie nie znana bo zazwyczaj takie osoby pozjadały wszystkie rozumy i myślą że wiedzą o swojej religii wszystko tylko dla tego że się bardziej gorliwie modlą od innych. Paranoja...


#539 Reactor

Reactor

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 52 postów

Napisano 19 maj 2006 - 21:53

na slowo historia mi sie przypominaja wczorajsze wiadomosci Nie pamietam na ktorym to bylo ale mowa byla o filmie Kod Da vinci.

Mianowicie byla pokazana grupka katolików ktora rzucala najrozniejsze obelgi skierowane przeciwko filmowi, na koniec zrobili kupke z plakatow Kod Davinci i podpalili, na koniec padlo słowo [u]"Na stos!!! Na stos!!! Na stos!!!..."[/u]

ale sie wtedy usmialem, jak widac czasy sie zmieniaja, ale nie koniecznie ludzie

#540 rafsrc

rafsrc

    1

  • Members
  • PipPip
  • 14 postów

Napisano 22 maj 2006 - 09:33

no w kodzie gra moja kochana Audrey Tautou z "Amelii":P ale wracając to niektórzy księża podpuszczają wiernych do takich reakcji (co to za postawa?). heh sam próbuje wierzyć, ale patrząc na pszeszłość chrześcijanstwa.. na system jego funkcjonowania w dzisiejszych czasach oraz role papieza jako płachtę stanowiącą zewnętrzny wizerunek chrześcijanstwa (uogólnijąc) w konsekwencji mający przykryć wewnętrzną korozję jego przestarzałego systemu... to budzą się we mnie ogromne wątpliwości... czy Bóg pozwoliłby szerzyć wiare w ten sposób? po trupach? chyba że Bóg nie ingeruje w życie ludzi... ale to stwierzenie neguje rolę Ducha św w konsekwencji zprzecza ewangelii.

#541 angelus_immortalis

angelus_immortalis

    1

  • Members
  • PipPip
  • 25 postów

Napisano 23 maj 2006 - 09:38



wracajac do tematu
czy nostradamus mial racje?

#542 netka.

netka.

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 149 postów

Napisano 26 maj 2006 - 21:28

Nie czytałam całości, zerknęłam na stronę 33.

Wypowiedź usera SWfanka. Wysłana - 6 kwiecień 2006 21:33

"Odrazu na wstępie chcę powiedzieć że korzystam z wyszukiwarki i wiem że ten temat przewijał się już bardzo dużo razy przez forum...

Otóż chodzi mi o "Czarnego Papieża" dużo na ten temat czytam...ostatnio...

A oto moje przemyślenia:

Benedykt XVI wedłóg przepowiedni ma być przedostatnim Papieżem...Ale.. murzyn jest w herbie Benedykta! A ostatni będą pierwszymi! Kto był pierwszy? Św. Piotr! Aa kto będzie ostatnim? Może ktoś...w kim Karol Wojtyła podczas ostatnich swoich dni widział Św. Piotra (?) Oto pewna wypowiedź z forum internetowego:


Autor: pyłek (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 15-02-2006 12:36

"Dzień przed śmiercią Jan Paweł II przekomarzał się ze współpracownikami
1 kwietnia, na dzień przed śmiercią, Jan Paweł II miał jeszcze siły, by na swój sposób przekomarzać się ze swymi współpracownikami.
Świadczy o tym nieznany dotychczas epizod z ostatnich dni jego życia, jaki ujawnił papieski wikariusz dla Państwa Watykańskiego arcybiskup Angelo Comastri.

W wywiadzie dla wydawanego po angielsku miesięcznika informacyjnego "Inside the Vatican" arcybiskup Comastri powiedział, że przyszedł do papieskiego apartamentu po ostatnie błogosławieństwo umierającego Jana Pawła II. Kiedy podszedł do jego łoża, arcybiskup Stanisław Dziwisz powiedział: "Ojcze Święty, jest tu Loreto". Był to swoisty skrót myślowy, na jaki pozwolił sobie sekretarz papieża, który odniósł się do tego, że przez wiele lat arcybiskup Comastri był papieskim delegatem w słynnym sanktuarium maryjnym Loreto we Włoszech.
"Kiedy papież usłyszał: »tu jest Loreto«, otworzył oczy, spojrzał na mnie i powiedział: »Nie, San Pietro (święty Piotr)«" - tak tę żartobliwą wymianę zdań i grę słów zrelacjonował włoski arcybiskup."


Tak więc przedostatnim ma być Czarny Papież (herb Benedykta XVI) a ostatnim ma być Święty Piotr (Angelo Comastri) Ale było powiedziane "Nie znacie dnia ani godziny!" ...

Wiem jest wielu sceptyków co do tego więc proszę aby nie zaśmiecać tematu postami typu "Ludzie czemu wy w to wierzycie!"


Wpisałam w google, żeby się dowiedzieć kim on jest. Przecież ostatnim ma być Piotr rzymianin, czyli Włoch?

Żródło: http://pl.wikipedia....Angelo_Comastri

Angelo Comastri (ur. 17 września 1943 w Sorano), włoski duchowny katolicki, arcybiskup tytularny Loreto, wikariusz generalny Państwa Watykańskiego.

Przyjął święcenia kapłańskie 11 marca 1967. W lipcu 1990 został mianowany biskupem Massa Marittima-Piombino, przyjął sakrę biskupią 12 września 1990 z rąk kardynała Bernardina Gantina. Zrezygnował z rządów diecezją w marcu 1994. W listopadzie 1996 został promowany do rangi arcybiskupa tytularnego oraz mianowany prałatem terytorialnym Loreto i delegatem papieskim ds. sanktuarium maryjnego w Loreto; zastąpił na tej funkcji Pasquale Macchiego.

W lutym 2005 został mianowany koadiutorem kardynała Francesco Marchisano na funkcji archiprezbitera Bazyliki Watykańskiej; objął także stanowisko wikariusza generalnego Państwa Watykańskiego. W przeddzień śmierci papieża Jana Pawła II wygłosił często cytowane przez światowe agencje słowa: Tego wieczoru lub tej nocy Chrystus otworzy drzwi papieżowi.

Amerykański znawca Watykanu John Allen z "National Catholic Reporter" wymienił nazwisko Comastriego w gronie papabile - potencjalnych faworytów do wyboru na konklawe 2005. Allen zauważył, że mimo braku tytułu kardynalskiego Comastri może uzyskać kilka głosów elektorskich podobnie jak w 1958 Giovanni Battista Montini (od 1963 Paweł VI); Comastri uchodził za kandydata do otrzymania kapelusza kardynalskiego na planowanym na 2005 konsystorzu.


O proszę nawet ma szanse. :) A WIĘC mamy PIOTRA i mamy RZYMIANINA ;)







Zmieniony przez - netka. w dniu 2006-05-26 22:33:16

#543 olciacnt

olciacnt

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 246 postów

Napisano 27 maj 2006 - 10:17

murzyn jest w herbie Benedykta? wogole ludzie to jakos przeinaczyli. Nie bylo mowy o zadnym czarnych tylko o oliwce. Niektorym jakies dziwne skojarzenia zaczely przychodzic na mysl. Z tego co ja wiem oliwka jest w herbie Benedyktynow.

#544 karjax

karjax

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 297 postów

Napisano 28 maj 2006 - 12:41

Słowo "Benedykt" oznacza - "wielbiąc drzewko oliwne" - czy jakoś tak

#545 Kaczmii

Kaczmii

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 28 maj 2006 - 13:19

Kolejna bzdura
Pochodzenie imienia: łac. benedicere dobrze komuś życzyć (Błogosławić komuś)

Zmieniony przez - kaczmii w dniu 2006-05-28 17:12:14

#546 karjax

karjax

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 297 postów

Napisano 28 maj 2006 - 21:18

ło błooże tak w telewizji gadali

#547 V wymiar

V wymiar

    1

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 29 maj 2006 - 14:39

"Benedykt XVI czarnoskóry nie jest"-ale kiedy tak szedł sam w Oświęcimiu z przodu na tle delegacji - wyglądał na mulata!Gdybym miała taką wizję to bym powiedziała że jest czarny.
Może jasnowidz też go tak odebrał.

#548 angelus_immortalis

angelus_immortalis

    1

  • Members
  • PipPip
  • 25 postów

Napisano 30 maj 2006 - 11:17

Benedetto blogoslawiony [italiano]

#549 iwonka_87

iwonka_87

    1

  • Members
  • PipPip
  • 20 postów

Napisano 02 czerwiec 2006 - 17:00

niezłe Netka.
P.S już nawet myslalam, ze to ktos wymyslil z Papieżami a to jednak pojawiło się o wiele wcześniej, wy pisaliście o tym styczeń 2005. A tak w ogóle to nurtuje mnie zagadnienie New Age, zjawiska paranormalne, co musi się wydarzyć, żeby powstała wiara w takie rzeczy ?! Ciekawi mnie co to może być, przepowiednia staje się dopiero jasna już po odkryciu... jak myślicie o co chodzi z tym New Age ?

#550 iwonka_87

iwonka_87

    1

  • Members
  • PipPip
  • 20 postów

Napisano 02 czerwiec 2006 - 17:00

.

Zmieniony przez - iwonka_87 w dniu 2006-06-02 18:01:03

#551 Kaczmii

Kaczmii

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 02 czerwiec 2006 - 18:36

Trochę o New Age:
http://www.niewyjasnione.pl/temat1179/

#552 angelus_immortalis

angelus_immortalis

    1

  • Members
  • PipPip
  • 25 postów

Napisano 03 czerwiec 2006 - 09:08

[u]przepowiednia staje się dopiero jasna już po odkryciu...[/u]

przepowiedniom mozna tez zapobiegac , znajac przyszle wydarzenie mozna do niego nie dopuscic . Tym samym nie dojdzie do odkrycia

#553 iwonka_87

iwonka_87

    1

  • Members
  • PipPip
  • 20 postów

Napisano 03 czerwiec 2006 - 12:26

skoro kardynałowie wiedzą to czemu idzie zgodnie z przepowiednią ? Posłużmy się tu przykłaedm Edypa

Zmieniony przez - iwonka_87 w dniu 2006-06-03 13:26:22

#554 kondrath

kondrath

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 03 czerwiec 2006 - 14:25

kiedys ktos madry powiedzial; ..religja opium dla ludzi..

tak dlugo jak bedzie istniec katolicyzm ,papieze, matki boskie,rozance i inne ceregiele tak dlugo ludzie beda ubakani...i chyba wszyscy wiedza do czego zdolny jest czlowiek ubakany...

i mamy tu przyczyne tego co sie dzieje na ziemii





Zmieniony przez - kondrath w dniu 2006-06-03 15:27:21

#555 Smolir

Smolir

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 309 postów

Napisano 04 czerwiec 2006 - 23:09

słyszałem o tym wszyscy opbstawiali arcybiskupa z afryki a kiedy nie wygral to znalezli sobie Maura w herbie nowego papueze czyli Murzyn a wiec wszystko sie zgadza i tak niektórzy ludzie doklejają sobie nasiłe przepowiednie do rzeczywistości co do upadku chrzescijanizmy to nie upadł on wczesnie i nie upadnie teraz a napewni nie od głupiej przepowiedni jakiegos goscia który sobie papiezy powymyslał

#556 uther

uther

    1

  • Members
  • PipPip
  • 18 postów

Napisano 05 czerwiec 2006 - 14:46

ot taka ciekowostka nic nie wnoszaca do tematu i potraktowana bardzo plytko, ale skoro sie pojawilo dzisiaj na onecie:

Na świecie urzęduje kilkunastu antypapieży
Urzędujący obecnie na całym świecie antypapieże to; Grzegorz XVIII, Jan XX, Pius XIII, Linus II, Walerian, Michał oraz przynajmniej siedmiu Piotrów II - pisze "Metro" w dzisiejszym wydaniu.
Antypapieże uważają, że w Watykanie zasiada uzurpator, a Jana Pawła II i Benedykta XVI traktują jako heretyków.

Papieżem o imieniu Michał mianował się Amerykanin David Allen Bawden. Na konklawe przybyło zaledwie sześć osób, w tym jego rodzice. Michał I mieszka ze swoją matką w Kansas - pisze "Metro".

W USA działa też "prawdziwy Kościół katolicki" pod przywództwem Piusa XIII. Na konklawe telefonicznie głosowało na niego kilkadziesiąt osób. Z komina małej chatki w lesie uniósł się biały dym, a w świat poszedł komunikat "Habemus Papam". Uznaje go kilkadziesiąt rodzin - czytamy w "Metrze".

Na znacznie większe poparcie może liczyć Manuel Alonso Corral (od zeszłego roku Piotr II). To hiszpański agent ubezpieczeniowy, któremu objawiła się Matka Boska i wyjawiła, że Watykan opanowali masoni i komuniści.


http://wiadomosci.onet.pl/1334563,69,item.html



Zmieniony przez - uther w dniu 2006-06-05 15:47:09

#557 denedra

denedra

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 06 czerwiec 2006 - 05:50

o tu o Antypapieżach Przekroju jakiś czas temu na INSO wklejałam,

http://www.insomnia.pl/temat192865-strona2/

#558 Hudas

Hudas

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów

Napisano 08 czerwiec 2006 - 16:04

http://wiadomosci.on...0,686,item.html

#559 denedra

denedra

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 08 czerwiec 2006 - 16:09

Hudas 2 posty wyżej jest dokładnie ten sam link ojj nie czytasz ty ty ty

Zmieniony przez - denedra w dniu 2006-06-08 17:09:41

#560 Hudas

Hudas

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów

Napisano 08 czerwiec 2006 - 19:10

O, kutwa...

#561 Agryppa

Agryppa

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1743 postów

Napisano 10 czerwiec 2006 - 09:26



Trupi synod - Papieża Stefana VII rozprawa z trupem Papieża Formozusem

Mroczne karty Kościoła Katolickiego - Horror Vaticanus

Dzieje Kościoła zapisały w annałach historii prawa karnego jeden z najniezwyklejszych procesów wszechczasów. Chodzi o proces, jaki wytoczył jeden papież, innemu papieżowi, swemu poprzednikowi. Donald E. Wilkes, Jr, amerykański profesor prawa, uznał, że był to proces "tak makabryczny, tak przerażający, tak potworny, że może być łatwo zakwalifikowany najdziwniejszym i najbardziej wstrząsającym procesem w ludzkiej historii". Rzecz miała miejsce w roku 897. Główni bohaterowie: gnijący papież Formozus (oskarżony) oraz czerstwy papież Stefan VII (prokurator i sędzia). Wydarzenie to, "przypominające scenariusz z kliniki dla chorych psychicznie", zostało zapamiętane jako synodus horrenda lub "trupi synod".

Papieża Stefana rozprawa z trupem

Proces nad papieżem Formozusem rozpoczął się w styczniu 897 r. w jednym z rzymskich kościołów. Przewodził mu osobiście sam papież. Jako współsędziowie zasiadali inni przedstawiciele kleru rzymskiego. Pokornie cisi. Na początku na polecenie mistrza ceremonii odgrzebano - "spoczywającego w pokoju" od dziewięciu miesięcy - papieża Formozusa, wyjęto z trumny i jego truchło zostało przytaszczone na salę rozpraw. Stefan zarządził ubranie trupa w cały wystrój papieskich szat pontyfikalnych, aby wszystkiemu nadać odpowiedniego realizmu. Ileż musiało być w nim nienawiści do poprzednika, by zainscenizować taki teatr! Rozsypujący się "papież" został usadzony na tronie papieskim a obok niego usadowiono "adwokata", który miał przemawiać w jego imieniu. Zastraszony obrońca rozumiał powagę sytuacji oraz to, że nie należało się zanadto wychylać, by nie dołączyć do oskarżonego po krótkim procesie. Bardzo swą rolą przypominał późniejszych adwokatów w procesach inkwizycyjnych.

Akt oskarżenia zawierał trzy zarzuty:

1) Krzywoprzysięstwo

2) Pożądanie papiestwa, niezdrowe ambicje

3) Naruszenie kanonów kanonicznych.

W pierwszym zarzucie chodziło o jego przysięgę "na sandały Pana", iż nie będzie się ubiegał więcej o godności kościelne. Z przysięgi tej zwolnił jednak Formozusa papież Marynus I.

W trzecim zarzucie chodziło o to, iż wedle pradawnych ustaleń jeszcze soboru nicejskiego nie można było przenosić się z jednego biskupstwa do innego. Miało to zapobiec rozgrywkom w kościele i dybaniem przez biskupów na coraz lepsze biskupstwa. Mało kto się tym ówcześnie przejmował, włącznie z ...samym oskarżycielem, który sam także był przecież przed swą elekcją na biskupa rzymskiego biskupem Anagni.

Nie przeszkadza to jednak Stefanowi w odegraniu makabreski. "Dlaczego - grzmi w kierunku trupa oskarżyciel - tak chciwie uzurpowałeś sobie prawo do Stolicy Apostolskiej, skoro byłeś już biskupem Porto?!" W odpowiedzi diakon-adwokat musiał coś wymamrotać. Rozprawa ciągnęła się przez trzy dni, tak więc "w tym gabinecie grozy przebywało przez trzy dni całe zgromadzenie biskupów". Ostatecznie zapadł wyrok: Formozus jest winny wszystkich zarzucanych mu czynów. Wszystkie jego akty i święcenia zostają anulowane, w tym w szczególności koronacja Arnulfa na cesarza. Zebrani podpisali dekret o detronizacji, tym samym po raz drugi pozbawiono Formozusa urzędów kościelnych.

Tego jednak było zdecydowanie mało oprawcom, więc zaczyna się uroczyste pastwienie nad szczątkami podsądnego. Najpierw kat odrąbuje mu trzy kikuty palców, którymi kiedyś udzielał błogosławieństw. Następnie zostaje zrzucony z tronu, przeobleczony w zwyczajne szaty i wleczony ulicami Rzymu, po czym wrzucony do zbiorowego grobu z biedakami. Po kilku dniach papież Stefan dochodzi do wniosku, że mało jeszcze i nakazuje ponowne wydobycie szczątków Formozusa i wrzucenie ich do Tybru. Od wyświęcanych przez Formozusa egzekwuje się oświadczenia o nieważności święceń.
Pokłosie

Cały ten szał nienawiści zwrócił się przeciwko Stefanowi, gdyż wkrótce wybuchają w Rzymie zamieszki ludu rzymskiego i kapłanów. Formozus zaczął być czczony jako męczennik, barbarzyńską rozprawę z nim zaczęto uznawać za zbrukanie dobroczyńcy Rzymu. Jak to bywa w takich sytuacjach, pojawiły się cuda... Na tej fali partia proniemiecka zyskuje coraz więcej zwolenników, co pozwoliło na złożenie papieża Stefana z urzędu, pozbawienie go insygniów papieskiej władzy oraz uwięzienie. W więzieniu zostaje dyskretnie uduszony. Pochowano go jednak w bazylice św. Piotra.

Na tym jednak nie koniec, a sprawa "trupiego synodu" ciągnęła się żywo jeszcze przez siedem pontyfikatów. W okresie trwających jeszcze w Rzymie zamieszek na papieża zostaje wybrany zwolennik Formozusa, Romanus (897), brat niedawno zmarłego papieża Marynusa. Na jego polecenie szczątki Formozusa wydobyto z Tybru i pochowano na brzegu rzeki. Anulowane zostają postanowienia "strasznego synodu". Romanus wkrótce opuszcza urząd papieski - co jest z pewnością ewenementem - opuszcza go żywy. Jego następca, Teodor II, przywrócił na stanowiska duchownych usuniętych za dominacji frakcji antyformozjańskiej, uznał ważność decyzji Formozusa, ponownie unieważnił niedawny synod oraz uroczyście pochował to, co zostało ze zmaltretowanych kości w Bazylice Św. Piotra. Po dwudziestodniowym zaledwie pontyfikacie papież ginie w niewyjaśnionych okolicznościach. Jego następcą został Jan IX (898-900), który również zajmował się rehabilitacją formozjan. Na soborze w Rawennie potępiono "trupi synod", zakazano po wsze czasy pozywania zmarłych przed sąd oraz ekskomunikowano obranego w grudniu 897 na papieża prezbitera Sergiusza, członka partii antyformozjańskiej i uczestnika feralnego synodu. Ten sam sobór nakazał jednak spalenie akt "synodu trupiego". Kolejnym papieżem, który wrócił do tej sprawy był sławetny Sergiusz III (904-911), od którego przyjmuje się początek okresu kościelnej pornokracji. Sergiusz znów unieważnił święcenia i pozbawił urzędów dostojników kościelnych, którzy je otrzymali od Formozusa. Sytuację tę zmienił po raz kolejny papież Jan XI (931-935), notabene syn papieża Sergiusza III oraz trzęsącej ówczesnym papiestwem Marozji, który rozgrzeszył i przywrócił cześć Formozusa.

Frakcje formozjańska i antyformozjańska przez całe dziesięciolecia zwalczały się jeszcze w różnych formach, w tym na polu literatury i filipik pisanych. Pomimo spalenia akt nie zapomniano o tej sprawie. Nawet do dziś. W Zaduszki 2002 r. we wrocławskiej wieży ciśnień Grupa Artystyczna "Ad Spectatores" Pod Wezwaniem Calderóna wystawiła mroczną sztukę "Trupi synod" w reżyserii Macieja Masztalskiego.

Co zrozumiałe jednak, ludzie Kościoła niechętnie wracają do tej sprawy. Żaden inny papież w historii nie przybrał imienia Formozus II.

Cały tekst;
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,4825





#562 Hudas

Hudas

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów

Napisano 12 czerwiec 2006 - 14:45

Niezła jazda...

#563 Beatryczee

Beatryczee

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 34 postów

Napisano 15 czerwiec 2006 - 10:38

Ja słyszałam, że po śmierci naszego papieża (Jana Pawła II), będzie jeszcze dwóch papieży. Później nastąpi koniec chrześcijanstwa.

#564 Beatryczee

Beatryczee

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 34 postów

Napisano 15 czerwiec 2006 - 10:42

Irracjonalne myślenie.

#565 Beatryczee

Beatryczee

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 34 postów

Napisano 15 czerwiec 2006 - 20:24

[u]Proroctwo Malachiasza[/u]
Proroctwo przypisywane irlandzkiemu mnichowi św. Malachiaszowi(ok. 1094-1148) jest prawdopodobnie fałszerstwem, które mogło powstać pod koniec XVIw. Dzieło składa się z ponad 100 krótkich łacińskich epigramów. Pierwszy z nich odnoszący się do papieża Celestyna II brzmi: "Ex castro Tiberis" ("Z zamku nad Tybetem"). Janowi Pawłowi II był przypisywany epigram "De labore solis" ("Z pracy słońca"). Obecny papież Benedykt XVI, jest natomiast papieżem "gałązki oliwnej". O "Piotrze Rzymianinie", który ma być ostatnim Ojcem Świętym, przepowiednia głosi: Podczas ostatnich prześladowań Świętego Kościoła Rzymskiego rządzić będzie Piotr Rzymianin, który przyniesie swojemu stadu wiele zmartwień; potem miasto siedmiu wzgórz zostanie zniszczone i straszliwy sędzia będzie sądził lud.
Wielu badaczy zatem- łącząc proroctwo przypisywane irlandzkiemu zakonnikowi z przepowiednią Nostradamusa z czterowiersza 56 - widzi w Benedykcie XVI przedostadniego papieża, natomiast w jego następcy człowieka młodego, który swoimi poczynieniami miałby zasmucić Kościół. Po jego panowaniu należałoby się spodziewać jakiegoś strasznego kataklizmu.

Źródło: Wielkie Tajemnice Historii.

#566 Kaczmii

Kaczmii

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 15 czerwiec 2006 - 20:59

Czytałeś pierwszą strone tego tematu? Chyba nie bo wtedy byś nie powtarzał tego samego właściwie co pisało na tej pierwszej stronie

#567 Digitall

Digitall

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 40 postów

Napisano 16 czerwiec 2006 - 16:24

kondrath otóż to, choć nie do końca.. bo założenia religii mimo wszystko są dobre (dekalog) ale wszystko inne, co dopisali sobie do tego ludzie, jest conajmniej śmieszne i głupie.. to ludzie przecież stworzyli KK w obecnym kształcie.. "to czyńcie na moją pamiątkę" stało się pretekstem do stworzenia kolejnego narzędzia władzy, w późniejszym czasie..!? (czyż nie tak?); poza tym, jak można wierzyć ludziom? tym żądnym władzy i zysku krwiożerczym bestiom?

Smolir, bez obrazy, ale wydaje mi się że się tutaj marnujesz człowieku, zawsze myślisz że jesteś najmądrzejszy? trzeba mieć do tego niezły poziom IQ... %D

W średniowieczu niektórzy również tak myśleli.. Wprowadzając inkwizycję, niszcząc cywilizację Majów... itd itd... Historii nie da się zmienić, przyszłość należy do nas.. W pewnym sensie jest mi wstyd za ludzi, że niektórzy to nawet nie wstydzą się swojej głupoty i sięgają po najwyższe stołki w państwie..

Nie twierdzę że jestem doskonały, wręcz przeciwnie.

Co do przepowiedni.. To czy w każdej plotce nie należy się dopatrywać choćby "ziarnka" prawdy?


Pozdrawiam!

#568 Raskus

Raskus

    1

  • Members
  • PipPip
  • 19 postów

Napisano 18 czerwiec 2006 - 07:47

We wszystkim jesr ziarnko prawdyPrzynajmniej Ziarnko!

#569 Hudas

Hudas

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów

Napisano 18 czerwiec 2006 - 13:59

Digitall prawie dobrze prawisz są istytucje(tudzież osoby poniekąd związane z grzybami), które potrafią wykorzystać religię do celów materialnych. Ci przeczą sami sobie. Są też ludzie, którzy szerzą pierwotne wskazania wiary (dekalog, przykazanie miłości).
Dobrze, we wszystkim jest ziarno, a nie np. moher prawdy...

#570 Savalas

Savalas

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 94 postów

Napisano 18 czerwiec 2006 - 23:32

nie dość że nowy papież nie jest murzynem, to jeszcze jest tak bezbarwną postacią, że nawet nie będzie żadna nacja tego świata myślała o tym żeby robić na niego zamach. nie dość że stara się być jak jego poprzednik to jeszcze jest człowiekiem bez żadnego autorytetu wśród ważnych ludzi tego świata więc będzie szarą postacią tego świata nie mającą na niego żadnego wpływu, a te przepowiednie o papieżach same się niestety i naszczęście utopiły w swojej głupocie

#571 koper00000

koper00000

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 19 czerwiec 2006 - 15:30

w herbie ma murzyna, a po nim na papierza wybiorą pochodzącego z Mołdawii włoskiego kardynała, dość młodego, zwany będzie rzymianinem gdyż tam mieszka już prawie 20 lat

#572 Kajkol

Kajkol

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 41 postów

Napisano 19 czerwiec 2006 - 15:51

A potem?

#573 __B_T_X

__B_T_X

    1

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 19 czerwiec 2006 - 16:11

a potem bedzie ambarol

#574 Agryppa

Agryppa

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1743 postów

Napisano 20 czerwiec 2006 - 19:27



Jan Paweł II i Marcial Maciel

Porządki w stajni Augiasza - Grzechy ojca Maciela

Skazanie założyciela i lidera ultrakonserwatywnego zakonu Legioniści Chrystusa Marciala Maciela na pokutę, odosobnienie i zakaz występów publicznych to bodaj najbardziej dobitna decyzja papieża Benedykta XVI.

Maciel to najwyższy rangą przedstawiciel Watykanu, którego spotkała publiczna sankcja dyscyplinarna w związku z zarzutami pedofilii. Postępowanie – od złożenia pierwszej skargi – trwało 30 lat.

Wcześniej nie mogło dojść do wymierzenia kary, bo był on ulubieńcem Jana Pawła II, który ignorował skargi oraz sygnały ostrzegawcze i na przekór im wychwalał dokonania zakonnika. Zródła watykańskie poinformowały, że liczba ofiar Maciela wynosi „więcej niż 20, a mniej niż 100 osób”.

Kara jest ciosem dla zakonu Legionistów Chrystusa, bo kult założyciela był jego fundamentem i kluczowym spoiwem. Zdjęcia Maciela wiszą w każdej placówce Legionu, uczniowie i klerycy studiują jego pisma. Dlatego kierownictwo zakonu jedyną drogę ratunku dostrzega w „pokornym” odpieraniu zarzutów, obstawaniu przy niewinności Maciela i kreowaniu go na męczennika za wiarę.

Pod koniec maja pojawiły się nowe sygnały dalszego rozwoju sytuacji, które mogą sprawić, że Legion Maciela podzieli los założyciela. Po opublikowaniu przez Kościół sankcji dyscyplinarnych wyłoniły się dalsze osoby oskarżające o seksualne napastowanie nie tylko kreatora zakonu, ale i innych jego księży. Śledztwo jest we wstępnej fazie i nazwiska ofiar nie są ujawniane.
W USA media komentując sankcje wobec Maciela często podkreślają różnicę w podejściu Jana Pawła II i Benedykta XVI do kwestii przestępstw seksualnych kleru. W komentarzu redakcyjnym „Los Angeles Times” czytamy: „Nawet niektórzy ludzie żywiący najgłębszy podziw dla dokonań Jana Pawła II przyznają, że słabo zdawał on sobie sprawę z ogromu szkód, jakich doświadczyli młodzi ludzie ze strony molestujących ich seksualnie księży. Nie można tego powiedzieć o papieżu Benedykcie po nałożeniu przezeń sankcji dyscyplinarnych na meksykańskiego księdza, który był faworytem Jana Pawła II. Maciel uniknął trybunału, ale watykańskie oświadczenie nie pozostawia wątpliwości, że dochodzeniowcy Kościoła uznali wiarygodność zarzutów. To w dramatyczny sposób kontrastuje ze sposobem, w jaki sprawę tę traktował poprzedni papież. W roku 1995 kardynał Hans Herman Groer zrezygnował ze stanowiska arcybiskupa Wiednia w przeddzień wizyty Jana Pawła II w Austrii. Związku między rezygnacją a molestowaniem przez Groera dzieci w szkole preseminaryjnej można się było tylko domyślać. Akceptując jego rezygnację papież podziękował mu za „lojalną i wspaniałomyślną posługę”. Później, gdy JP II zwolnił Groera z pozostałych funkcji kościelnych, jego następca oficjalnie przepraszał za czyny poprzednika. Innym znakiem zamiaru Benedykta oczyszczenia Kościoła z „brudu” jest mianowanie arcybiskupem Waszyngtonu bp. Donalda Wuerla. Zwrócił on na siebie uwagę tym, że gdy zwolniony przezeń kapłan-pedofil odwołał się do Jana Pawła II i ten nakazał przywrócenie księdza do pracy, Wuerl tak długo oponował przeciw decyzji Stolicy Apostolskiej, aż postawił na swoim.

Zaraz potem „Los Angeles Times” opublikował kolejny artykuł w tej sprawie. Jego autor Jason Berry wspomina, że gdy przygotowywał się wraz z Geraldem Rennerem do ujawnienia (jako pierwszy) afery Maciela na łamach „Hartford Courant” w roku 1997, prawnicy Legionu straszyli gazetę procesem sądowym. Berry formułuje konkluzję dotyczącą finału jego sprawy: „W roku 2004 kard. Ratzinger ewidentnie zdystansował się od stanowiska umierającego Jana Pawła II i polecił rozpoczęcie kanonicznego dochodzenia w sprawie Maciela, która, jak zdawał sobie sprawę, zagraża przyszłemu papieżowi potencjalnym skandalem. Jako Benedykt XVI uczynił coś wyjątkowo niezwykłego: zakwestionował osąd swego poprzednika, choć tradycja apostolskiej sukcesji nakazuje każdemu nowemu papieżowi absolutny pietyzm wobec poprzedników”. W tym sensie Benedykt przyczynia się do zdezawuowania części spuścizny człowieka, którego ma wynieść na ołtarze.

Tekst;http://www.trybuna.c...code=2006060915


#575 Kremter

Kremter

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 27 czerwiec 2006 - 16:50

Koniec świata nastanie w najmniej oczekiwanym momencie... Troche mnie to zasmuca, bo przepowiednia z czarnym papieżem moim zdaniem pogłębia zachowania rasistowskie wśród chrześcijan i nie tylko.

#576 Hybrd

Hybrd

    1

  • Members
  • PipPip
  • 20 postów

Napisano 14 lipiec 2006 - 20:55

Być może cała tajemnica żwiazana jest z tarczą w papieskim herbie który pochodzi z czasów kardynalskich Josepha Ratzingera - arcybiskupa Monachium i Fryzyngi, a później prefekta Kongregacji Nauki Wiary. Znajduje się na niej "Murzyn z Fryzyngi", jako symbol dawnego biskupstwa w tym mieście i dlatego w przepowiedni jest mowa o czarnym papieżu


#577 Spichris

Spichris

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 3547 postów

Napisano 16 lipiec 2006 - 14:42

A znacie moze jakies przepowiednie o ludzkiej 'ciemnocie' ??????
No wiecie - takie z okresu sredniowiecza czy cus...

#578 Thoth

Thoth

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1176 postów

Napisano 20 lipiec 2006 - 03:04

od przepowiedni do dnia dzisiejszego wydarzyło się wiele rzeczy, które miały zapobiegać ich spełnieniu.na przykład śmierć Jana Pawła Pierwszego.
ale to zdaje się tylko pogorszyło sytuację...

#579 sawa102

sawa102

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 61 postów

Napisano 20 lipiec 2006 - 18:24

moim zdaniem z ta przepowiednia to jest jedna wielka sciema ktos gdzies wczesniej poruszyl temat nostradamusa. sorki ze odbiegam od tematu ale kto mowil o zawaleniu sie 2 wiez WC zanim to sie stalo. ludzie zaczeli szukac dopiero po tym wydazeniu. I zeczywiscie niby tam cos nostradamus napisal ale dopiero wdedy gdy ludzie sobie to poprzekrecali i pozmieniali a tam wogole to ten nostradamus byl satanista. MOIM ZDANIEM Z TA PRZEPOWIEDNIA JEST TAK SAMO.

#580 sawa102

sawa102

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 61 postów

Napisano 20 lipiec 2006 - 18:32

ty Spichris co ty wogole gadasz nie ma czegos takiego jak ciemnota sredniowiecza. chodzi tutaj o sposob myslenia ludzi. oczerniamy sredniowiecze bo ich sposob myslenia byl inny nisz nasz. oni zyli krotko. my zas zyjemy dlugo i poprostu oczerniamy ten sposob zycia i myslenia. moge sie zalozyc ze za 500-600 lat ludzie benda nam wytykac nasze bledy i bendom gadac jacy to my bylismy glopi.

#581 Spichris

Spichris

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 3547 postów

Napisano 23 lipiec 2006 - 14:29

przeczytaj moj poprzedni post jeszcze kilka razy, moze zalapiesz...

#582 Tramposz

Tramposz

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 83 postów

Napisano 27 lipiec 2006 - 12:58

Dużo tego tutaj do czytania i nie miałem czasu luknąć na wszystko więc z góry przepraszam jak walne jakąś gafe (powtóze coś lub nie na temat rąbne ;])
Z tego co się orientuje przepowiedziano ( chyba Nostradamus ) że papieżem zostanie Słowianin (niewiem czy dobrze piszę) przy czym NIE podano kraju i zostal nim Polak, potem jego następcą miał być german (również się stało) a PO nim mieli wybrać czarnego papieża.

Przy czym - "czarny" nie musi znaczyć murzyn, osobiście uważam że znaczy to "zły" papież. A po nim ponoć ma nadejść pokój i odnowa wiary. To wszystko co wiem na ten temat gdyż interesowałem się tym pół roku temu i zapomniałem większość szczegółów.

Pamiętajcie, większość przepowiedni Nostradamusa się spełniła. Nie będe wypisywał ale dam jeden przykład przepowiedział że zatonie wielki statek (nie pamiętam jak to określił) i podał jego nazwe, była podobna do Titanika i tak też miał się ten statek nazywać, jednak w obawie przed przepowiednią zmieniono nazwe. Mimo to wszyscy wiemy jaki był koniec tego statku.

PS Sorry za chaos wypowiedzi :)

#583 sawa102

sawa102

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 61 postów

Napisano 28 lipiec 2006 - 10:32

Nic sie nie stalo ale ja w to nie wieze co do nostradamusa. On byl satanista. a zreszta co on gadal to to mozna przypisac do wszystkiego pisal wierszem i wszystko bylo porozrzucane. jak ja czytalem wersje z 2003 roku to nic nie wspomnieli o niemieckim papierzu. A podam taki przyklad co rozumiecie pod tym ze z jednej strony natchodzi pokuj a z drogiej wojna??? ja wam powiem do czego. DO WSZYSTKIEGO.

#584 Kesja

Kesja

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 902 postów

Napisano 28 lipiec 2006 - 11:19



[u]Agryppa

Jan Paweł II i Marcial Maciel

Porządki w stajni Augiasza - Grzechy ojca Maciela

Skazanie założyciela i lidera ultrakonserwatywnego zakonu Legioniści Chrystusa Marciala Maciela na pokutę, odosobnienie i zakaz występów publicznych to bodaj najbardziej dobitna decyzja papieża Benedykta XVI.

Maciel to najwyższy rangą przedstawiciel Watykanu, którego spotkała publiczna sankcja dyscyplinarna w związku z zarzutami pedofilii. Postępowanie - od złożenia pierwszej skargi - trwało 30 lat.

Wcześniej nie mogło dojść do wymierzenia kary, bo był on ulubieńcem Jana Pawła II, który ignorował skargi oraz sygnały ostrzegawcze i na przekór im wychwalał dokonania zakonnika. Zródła watykańskie poinformowały, że liczba ofiar Maciela wynosi "więcej niż 20, a mniej niż 100 osób".

Kara jest ciosem dla zakonu Legionistów Chrystusa, bo kult założyciela był jego fundamentem i kluczowym spoiwem. Zdjęcia Maciela wiszą w każdej placówce Legionu, uczniowie i klerycy studiują jego pisma. Dlatego kierownictwo zakonu jedyną drogę ratunku dostrzega w "pokornym" odpieraniu zarzutów, obstawaniu przy niewinności Maciela i kreowaniu go na męczennika za wiarę.[/u]

>>>>>>>>>>

Aż trudno uwierzyc ,ze człowiek w którym pokładano tak wielkie uwielbienie , był tak wypaczony wzgledem Słowa Bożego ,które jednoznacznie nazywa takie zboczenie -- ohyda -obrzydliwością.

Patrząc na ich rece -- fuj.
Moze jego cierpienia nie były nieuzasadnione???

[u]
Wiemy że Czas dobiegł konca i dla Rzymu nie bedzie juz odwrotu ,to jego Koniec!
Tyle krwi maja na swioch rekach i dusze zpod ołtarza wołają --o pomste krwi[/u].

#585 Thoth

Thoth

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1176 postów

Napisano 30 lipiec 2006 - 13:35

cóż ,mamy nowego papieża.wygląda inaczej.....

#586 Mozi89

Mozi89

    1

  • Members
  • PipPip
  • 17 postów

Napisano 01 sierpień 2006 - 17:18

Według przepowiedni Św. Malachiasza Benedykt XVI jest 110 papieżem i ma uciekać z Rzymu i on ma być przedostatnim papieżem a ostatnim będzie najprawdopodobniej papież z Włoch albo nawet z samego Rzymu.

#587 Thoth

Thoth

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1176 postów

Napisano 05 sierpień 2006 - 15:35

czas chyba zarzucić te zaprzeszłe źródła do interpretacji teraźniejszości i przyszłości, bo to nieżyciowe jest, atawistyczne i [jak wskazuje historia] bezmyślnie kretyńskie.HOWGH

#588 Kesja

Kesja

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 902 postów

Napisano 05 sierpień 2006 - 17:08

Od ,dawien dawna ,od zawsze ludzie mieli widzenia ,proroctwa ,przepowiednie.
Wiele sie z tego sprawdzało , zawsze czekano na kogoś kto bedzie tym "widzącym"
tak jest i teraz , i tak bedzie do konca.
Przecież ,indianie też mają swoje przepowiednie i nie przyszło by im do głowy zabraniać widzącym" widzieć.
Pożyjemy ,zobaczymy .
Ja też czekam.

#589 Thoth

Thoth

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1176 postów

Napisano 05 sierpień 2006 - 17:57

tak, indianie z tą swoją wizją np dziewicy w skórze białego bizona...
ale czego to się nie zabija by się przyodziać w jego skoorę..
Taniec Ducha jutro czas zacząć...
HOWGH

#590 cyberhose

cyberhose

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 208 postów

Napisano 05 sierpień 2006 - 17:59

no Thoth.. zawsze możesz załatwić białego wieloryba i pobawić się w jonasza.Być w białym wielorybie..esh...
idę pobuszować w zbożu

#591 onelife1

onelife1

    1

  • Members
  • PipPip
  • 29 postów

Napisano 05 sierpień 2006 - 17:59

Faktycznie jest wiele różnych przepowiedni i wizjonerów.Nie sadze jednak by znalazła sie jakaś osoba która publicznie ogłosiła jakąś przepowiednie a ta sie sprawdziła.Chyba sami będzimy musieli poczekać i dowiedzieć sie w swoim czasie co nastapi,chodż pewnie każdy z nas chciałby znać przyszłość przynajmniej w jakiś niewyraźnych zarysach.

#592 Thoth

Thoth

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1176 postów

Napisano 05 sierpień 2006 - 18:01

przepowiedziałem ,że wybory wygra PiS.i jedne i drugie.
i stało się...

#593 vox Dei

vox Dei

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 05 sierpień 2006 - 20:20

Jak jesteś taki mądry to kto wygra następne ?

#594 Thoth

Thoth

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1176 postów

Napisano 05 sierpień 2006 - 20:26

PiS

#595 paradi

paradi

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 771 postów

Napisano 06 sierpień 2006 - 14:08

"cóż ,mamy nowego papieża.wygląda inaczej....."

ano

#596 Kesja

Kesja

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 902 postów

Napisano 06 sierpień 2006 - 16:10

onelife ?

[u]
Faktycznie jest wiele różnych przepowiedni i wizjonerów.Nie sadze jednak by znalazła sie jakaś osoba która publicznie ogłosiła jakąś przepowiednie a ta sie sprawdziła.Chyba sami będzimy musieli poczekać i dowiedzieć sie w swoim czasie co nastapi,chodż pewnie każdy z nas chciałby znać przyszłość przynajmniej w jakiś niewyraźnych zarysach. [/u]

To zależy co masz na my,sli i czego oczekujesz ,lub kogo słuchasz .
Ostatnio czytałam proroctwa Elizabeth Eliahu , i o dziwo jestem zgodna z tym co napisano.
Czy sie wypełni ???

WYPEŁNI !!!

Zmieniony przez - Kesja w dniu 2006-08-06 17:11:39

#597 Thoth

Thoth

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1176 postów

Napisano 06 sierpień 2006 - 18:57

o dziwo jestem zgodny ze sobą...

#598 OSTOJA2

OSTOJA2

    Jam ci to!

  • Members
  • PipPipPip
  • 1935 postów

Napisano 06 sierpień 2006 - 20:02

Kesja zamieść na tym forum przynajmniej skrót przepowiedni Elizabeth Eliahu.

#599 Kesja

Kesja

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 902 postów

Napisano 06 sierpień 2006 - 20:25


Oh Izraelu, Oh Izraelu, Ty, ktory jestes zrenica w MYM oku, co ma robaka w sobie, JA upominam cie! JA, JAHWEH, ten sam co jest wielbiony przez Abrahama, Izaaka i Jakuba, i oni byli poslusznymi.

JA, JAHWEH, upominam was!

Wy mowicie, dlaczego my jestesmy zmuszeni by oddac ziemie, ktora nasi przodkowie dali nam? JA was pytam: 'Czy wy chodzicie zgodnie z Torah? Czy zyjecie w Torah tak, jak wasi przodkowie zyli? Oh Izraelu, zaprawde tak, jak MOJ SYN JAHU'SZUA (JEZUS) zostal zdradzony przez Judasza za 30 srebrnikow, tak i wy takze macie Judasza, tego, ktory daje wam tak zwana 'Mape Drogi do Pokoju', ktora sie tylko skonczy waszym zniszczeniem, by przygotowac droge dla tego, ktory nazywa sie antychrystem, anty-Mesjaszem.

Ludzie mowia, ty jestes Ziemia Swieta, ale JA, JAHWEH (BOG OJCIEC), mowie - tam nie ma SWIETOSCI. JA mam tak malo z resztki, ktora wlasciwie chodzi zgodnie z Torah i zyje wedlug Torah. Wy macie duch faryzeuszow! I to wam mowie: Chociaz nie JA jestem tym, ktory dzieli wasz kraj, ale JA pozwole wrogowi, by to uczynil, gdyz wy jestescie nieposluszni! Jednakze to wam powiem, przysiegam na TO, na MOJE WLASNE IMIE, JA, JAHWEH, przysiegam na TO, JA zemszcze sie na waszych wrogach! Gdyz, tylko wylacznie JA mam prawo by karac was w sposob, ktory ustanowilem! Ci wasi wrogowie, ktorzy wystapili przeciw wam, skoncza tak, jak Judasz skonczyl!

JA, JAHWEH (BOG OJCIEC), ulituje sie nad resztka, ktora jest Swieta, nad tymi z was, ktorzy placza i sa pograzeni w smutku i lamentuja, gdy widza zdrade taka, jak zdrada Judasza. Ci z was, ktorzy blagaja o ziemie, o Jerozolime, ktorzy nieznosza i zganiaja grzesznika, ktorzy wolaja na MOJE IMIE w IMIENIU JAHU'SZUA (JEZUSA), bedziecie mieli MOJA litosc i blogoslawienstwo - wy nie jestescie przeznaczeni na MOJ gniew!

Ale wy, oh Ameryko i te inne narody, ktore przylaczaja sie do was, ktorzy odwazacie sie dotykac to, czego JA wam zabronilem, odwazacie sie dzielic to, co JA wam powiedzialem, by nie dzielic wy podzielicie los Judasza, bedziecie zalowac dnia, kiedy wrzuciliscie te 30 srebrnikow w strone Izraela! Gdyz, jak wy dzielicie kraine, jak przekupujecie tego, co dzieli, tak samo JA podziele was w kazdy sposob! Rok 2005 byl tylko przykladem! Wy nie wiecie, nie zdajecie sobie sprawe z tej okropnosci, ktora JA mam, nadchodzacej do was prosto z Niebios, nie poslanej przez zadnego czlowieka!

Oh, Izraelu! Oh, Izraelu, jak dlugo bedziecie zwalczac MNIE? JA znam ten dzien, kiedy poddacie sie MOJEJ woli. Oh, ale macie przed soba krwawa droge do przebycia, az MOJ SYN JAHU'SZUA (JEZUS) nadejdzie, a wy bedziecie wolac: 'Blogoslawiony jest ten, ktory nadchodzi w imieniu JAHU'SZUA HA MASZIACH (JEZUSA CHRYSTUSA)!' Ale, zanim nadejdzie ten dzien, to jakze krwawa droge musicie przebyc! W kolo pelno zabitych, na prawo i na lewo, ludzi placzacych i lamentujacych z powodu terroru, ktory nadchodzi w nocy. Wy wiedzieliscie lepiej, wy wiedzieliscie lepiej, a ciagle jeszcze uczyniliscie to, co wam mowilem, byscie nie czynili - przyjeliscie lapowke, symbolicznie nazwana trzydziestoma srebrnikami.

JA zakrywam MOJA twarz za kazdym razem, kiedy slysze o Izraelu jako Ziemi Swietej. I szukam daleko i szeroko, i jest tylko resztka, ktora moze byc nazwana Swieta przede MNA i oni sa tymi, co placza i lamentuja, gdyz widza, co sie dzieje w ich krainie - przerywanie ciazy, homoseksualizm, pornografia, cudzoloznictwo, balwochwalstwo nie powinny miec miejsca miedzy wami! Raz za razem widze, ze duch faryzeuszowy rzadzi wami. Oh, Izraelu, wy macie wyglad swietobliwy, ale ile Swietobliwosci jest wewnatrz? JA, JAHWEH, napominam i karam was, i to jest dopiero poczatek!

Zli Rabbajowie, ktorzy nie sa Rabbajami, a pomimo to odwazaja sie nazywac Rabbi, maja formy poboznosci, ale brak poboznosci wewnatrz. Oni nie maja bojazni JA, JAHWEH (BOGA OJCA), lub MOJEGO SYNA JAHU'SZUA, lub ceny jaka ON zaplacil na Kalwarii. Oni nadaja sie tylko na ogien MOJEGO zniszczenia. JA mam resztke, taka mala resztke! Oni nawet wstrzasaja sie na imie Rabbi, gdyz oni sa pokorni przede MNA. I ci sa tymi, ktorzy ciesza MNIE, ktorzy mowia, ze jest tylko jeden RABBI, JEGO Imie jest JAHU'SZUA HA MASZIACH!

Oh Izraelu, JA patrze na wasza kraine i jak duza jej czesc jest bez Torah (Stary Testament). Bezprawie szerzy sie i wy sie dziwicie, dlaczego? Wy wiecej boicie sie wrogow z tego swiata anizeli MNIE, JA, JAHWEH!

Wy pozwoliliscie tym, ktorych nazywacie rabbi, ukrasc MOJE Swiete Imie, by was pouczali: 'Nie wzywajcie TEGO IMIENIA - wy nie jestescie godni, by wzywac IMIENIA STWORCY.' Wy uwierzyliscie ich klamstwom, ale JA poslalem MOJA sluzaca proroka by powiedziala wam teraz: 'Nie wierzcie tym klamstwom!'

Wzywajcie MNIE wolajac na MOJE IMIE, JAHWEH, ponownie i uzywajcie imienia JAHU'SZUA (JEZUSA) by dotrzec do MEGO Tronu! Macie pozwolenie by znac MOJE IMIE! Ktore dziecko nie zna imienia ojca? Nie wierzcie tym klamstwom! Jest moc namaszczenia w MOIM IMIENIU i JA bede slyszal i odpowiem na wasze wolanie, kiedy przyjdziecie do MNIE w IMIENIU MOJEGO SWIETEGO SYNA JAHU'SZUA (JEZUSA)!

Czytajcie wasze wlasne Pisma. Ile razy JA mowie wam, byscie wolali na MOJE IMIE i JA obronie was? Zadajcie sobie pytanie: 'Kim jest ten, ktory poucza nas, ze nie jestesmy warci, by wolac na IMIE STWORCY? To jest doktryna diabla, ktora wasi wlasni rabajowie nauczaja was! Zgancie te klamstwa! JA nie jestem G-D! JA nie jestem L-RD! Kiedy wymazaliscie MOJE IMIE, zgrzeszyliscie i naduzyliscie IMIENIA MEGO!

JA jestem JAHWEH (BOG OJCIEC), jakkolwiek wymowicie je, przynajmniej przyznajecie sie do MEGO IMIENIA! Ja rzucam wam wyzwanie, powiedzcie MI, gdzie powiedzialem wam w waszych Swietych Pismach, ze nie jestescie warci by wzywac MEGO IMIENIA? MOJE IMIE nie jest Hashem (Imie)! MOJE IMIE nie jest po prostu ADONAI (PAN)!

JA jestem JAHWEH (BOG OJCIEC), STWORCA wszystkiego. MOJE IMIE nie pisze sie GOD! To sa nazwy i tytuly nadane MI przez waszych rabbis i tlumaczy Pism, ktorzy pragneli ominac MOJE IMIE, piszac je JHVH lub JHWH. JA nadalem imie kazdej osobie. JA jestem JAHWEH (Imie BOGA OJCA). JA mam IMIE! Udowodnijcie wasza milosc do MNIE i wierzcie MI, poprzez uzywanie MEGO SWIETEGO IMIENIA.

Czyz Krol Dawid nie wolal na MOJE IMIE po ratunek? Czy nie czytacie waszych wlasnych psalmow? Co obiecuje Psalm 91, gdy wolacie na MOJE IMIE? Oh, Izraelu, tak duzo zostalo skradzione tobie, nawet jak te Swiete Ksiegi zostaly przepisywane, by wylaczyc MOJE IMIE. Wez z powrotem to, co zostalo ci skradzione i zobacz, ze kiedy wolasz na JA, JAHWEH (BOG OJCIEC), w IMIE MEGO SYNA JAHU'SZUA (JEZUSA), czy nie uratuje was od waszych wrogow?

Oh Izraelu, oh Jerozolimo, JAHU'SZUA HA MASZIACH (JEZUS CHRYSTUS), MOJ SYN, zostal poslany z Niebios, urodzony z hebrajskiej panny. JAHU'SZUA ( JEZUS) jest Zydem. ON prorokowal o waszej ziemi, czynil cuda i niewidomy odzyskiwal wzrok, kalecy chodzili, gluchy odzyskiwal sluch, niemowa rozpoczynal mowic, tredowaci byli oczyszczeni, chorzy byli uzdrowieni, zmarli powstali do zycia, a wszystko to w waszym kraju. Oh Izraelu, JAHU'SZUA (JEZUS) pouczal w waszych wlasnych Swiatyniach w Szabat, przestrzegal wszystkie Swiete Festiwale - czyz nie dostrzegacie, ze JAHU'SZUA (JEZUS) jest przedstawiony symbolicznie we wszystkich Swietych Festiwalach?

JAHU'SZUA (JEZUS) uczynil cudow bez miary w waszym kraju. ON nauczal i jest zywym Torah (Pismem Starego Testamentu), tak jak prorokowal. JAHU'SZUA (JEZUS) zyl i byl zamordowany ze wzgledu na ten swiat, chociaz ON byl bez grzechu! JAHU'SZUA (JEZUS) zmartwychwstal z grobu w Izraelu po wylaniu JEGO SWIETEJ KRWI na wasza ziemie, podczas, gdy ludzie krzyczeli na Kalwarii: 'Ukrzyzowac GO!'.

JAHU'SZUA modlil sie za was umierajacym oddechem: 'ABBA, przebacz im, oni nie wiedza, co czynia.' Przeto, JA bede mial litosc nad waszym krajem!

Oh, Izraelu! Oh, Jerozolimo! Jak JAHU'SZUA (JEZUSOWE) rece byly przybijane do drzewa gwozdziami wbijanymi do JEGO rak, ON przezyl wiecej tortur i cierpienia niz zwykly czlowiek moze zniesc!

JA, JAHWEH (BOG OJCIEC), wybralem wasza kraine, oh Izraelu, by dac miejsce narodzin jedynemu wylacznie MESJASZOWI tego swiata. To jest jak bardzo JA, JAHWEH (BOG OJCIEC) miluje was i faworyzuje was. Oh, Izraelu, JAHU'SZUA (JEZUSOWA) KREW bedzie chronila wasz Izrael od kompletnego zniszczenia i bedzie chronila od zmiecenia z powierzchni mapy, chociaz wiekszosc Zydow gardzi TYM imieniem i zaprzecza JEGO SWIETOSCI !

JAHU'SZUA (JEZUSOWE) zyly i arterie sa rozlozone poprzez caly Izrael. JAHU'SZUA (JEZUS) wylal JEGO KREW ZYCIA, ktora przeniknela grunt na Kalwarii i duchowo teraz siega cztery krance swiata!

JA, JAHWEH, wybralem was, oh Izraelu, ze wszystkich narodow tego swiata by to uczynic. Gdyz, ktokolwiek moze uwierzyc i otrzyma MOJEGO SYNA JAHU'SZUA (JEZUSA) jako jedyna SWIETA KREW OFIARNA na odpuszczenie grzechow. JAHU'SZUA (JEZUS) jest Wylacznym Mediatorem przed JA, JAHWEH!

Pokuta SWIETEJ KRWI JAHU'SZUA (JEZUSOWEJ) jest wylaczna do zaakceptowania dla MNIE. Dla tych, ktorzy odmowia tej przelanej KRWI, by obmyla ich grzechy, dla tych, ktorzy odmowia JAHU'SZUA (JEZUSOWEJ) bezgrzesznej KRWI, kiedy ON byl stracony w miejsce grzesznika - wy bedziecie sadzeni przez Moshe (Mojzesza), ktory nie bedzie mial litosci nad wami, kiedy mowicie JAHU'SZUA (JEZUS) nie jest warty, by byc nazywany SYNEM JAHWEH (BOGA OJCA) i by byc waszym MESJASZEM.i wy mysleliscie, ze bedziecie nazywani Zydami i ze postepowanie wedlug Torah jest wystarczajace, by uratowac wasze dusze! Glupi ludzie, czy wy nie wiecie, ze nie ma nikogo, kto bylby doskonaly, ktory chodzilby po tej ziemi, z wyjatkiem MEGO SYNA JAHU'SZUA (JEZUSA).

Nie bedzie pokoju w Izraelu, dopoki Izrael nie bedzie wolal: 'Hosanna' dla JAHU'SZUA (JEZUSA) ponownie i ON bedzie rzadzil jako KROL krolow, dopoki Izrael nie przyzna, ze JAHU'SZUA (JEZUS) jest JA, JAHWEH (BOGA OJCA) JEDNORODZONYM SYNEM, calkowicie bez grzechu, urodzonym z zydowskiej dziewiczej sluzebnicy i JAHU'SZUA (JEZUS) jest calkowicie TYM, jak ON prorokowal i jak prorokowali dawni prorocy, przepowiadajac JEGO przyjscie.

Bicie SERCA JAHU'SZUA (JEZUSA) pulsuje poprzez caly Izrael, JEGO zyly i arterie przenosza Wylacznie SWIETA KREW Ofiary, ktora obmywa smrod grzechow dookola swiata tych, ktorzy przyznaja, ze JA poslalem JAHU'SZUA (JEZUSA) w imieniu JA, JAHWEH (BOGA OJCA), by byl wylacznym MESJASZEM!

Oh, Izraelu, nie ma odpuszczenia grzechow bez krwi ofiarnej. Gdzie jest wasza Ofiarna Krew? Czy wy naprawde myslicie, ze ponownie wystarczy zwierze? Oh Izraelu, oh Jerozolimo! Czy nie dostrzegacie, ze nie bedzie prawdziwego pokoju? Strach, lamentowanie i krew bedzie plynac z waszej krainy, az do czasu, kiedy zganicie i odrzucicie tych Judaszow, ktorzy przyszli w formie politykow i zlych faryzeuszow, zlych rabbis z wygladem poboznosci, ale bez poboznosci wewnatrz.

Izraelu, uwazajcie bo syn szatana nadchodzi. On jest tym synem zatracenia, ktory przyjdzie z falszywym pokojem i bedzie wam klamal, gdy bedziecie mysleli, iz pokoj nareszcie nadszedl i nie trzeba sie juz zabezpieczac. Zamiast jemu, wierzcie tylko KSIECIU POKOJU i zaakceptujcie tylko Pokutna Bezgrzeszna KREW, ktora JA dalem wam poprzez MEGO SYNA JAHU'SZUA (JEZUSA) na Kalwarii.

Nie ma zbawienia, nie ma prawdziwego pokoju dla was, oh Izraelu, az juz nigdy wiecej nie bedziecie odrzucali Nowego Przymierza KRWI, ktore JA dalem wam przez JAHU'SZUA (JEZUSA), jako, ze JAHU'SZUA (JEZUS) jest tylko wylacznym SWIETYM MESJASZEM! Stare Przymierze Krwi nie moze zbawic was od Piekla. Stare Przymierze Krwi bylo tylko w mocy do wyznaczonego czasu, az bedzie lepsze, Nowe Przymierze Krwi.

Oh, Izraelu, nie przystosowujcie sie do wyobrazenia innych narodow o tym, co jest grzechem. W zamian, badzcie jeszcze raz jak Krol Dawid. Wychwalajcie JA, JAHWEH, i unizcie sie i nawroccie sie od waszych grzechow w imieniu JAHU'SZUA (JEZUSA)! Nie polegajcie na innych narodach, by uchronily was od zniszczenia, gdyz bedziecie wielce zawiedzeni.

Poniewaz JA zawarlem Przymierze z Abrahamem i MOIM SYNEM JAHU'SZUA, JA uzdrowie wasz kraj, gdy ukorzycie sie i wyznacie swoje grzechy przed JA, JAHWEH, i nawrocicie sie by isc za prawami z Torah, ktore Moshe (Mojzesz) dal wam na Gorze Synaj. Popierajcie Swietobliwosc, chociaz swiat bedzie drwil z was.

Oh, Izraelu, nie kamieniujcie Prorokow i nie zamykajcie ich do wiezien. Nie zabijajcie Prorokow, ktorych JA posle wam by was zganic. W zamian badzcie wdzieczni. JA miluje was wystarczajaco, by zganiac was i ostrzegac was, zanim zwolnie MOJ gniew na tych, co odmawiaja posluszenstwa i ktorzy sa MYMI wrogami.

Wasza Sciana Placzu jest zmoczona lzami i przesiaknieta blagalnymi modlitwami o litosc. Wasi wrogowie otaczaja was z kazdej strony. Teraz ci, co oszukali was, przekonali was, by zwrocic Zyda przeciw Zydowi, byscie nawet sie wzajemnie zabijali, usuwajac sie nawzajem z waszych domow i ziemi, zdradzajac jeden drugiego. Wy uciekacie od waszych Goliatow w zamian zwracania sie do MNIE tak, jak Krol Dawid uczynil, jako chlopiec, pasterz.

JA nie moge blogoslawic was, az wybierzecie popieranie SWIETOSCI.

Oh, Izraelu, JA daje wam te obietnice i przypominam wam poprzez ta MOJA sluzaca. Bedziecie rzuceni, ale nie zniszczeni kompletnie. Oh, Izraelu i Jerozolimo, bedziecie zbici z tropu, ale nie porzuceni. JA, JAHWEH (BOG OJCIEC), posle wam nadzieje, gdy bedzie sie wydawalo, ze nie ma juz wyjscia. JA, JAHWEH (BOG OJCIEC), bede was zganial, ale nie porzucal. Wy bedziecie deptani przez pogan, ale powstaniecie ponownie do wiekszej chwaly. Jak w czasach Mojzesza, poblogoslawie tych, ktorzy sa MI posluszni i blogoslawia MNIE, a przeklne tych, co nie sluchaja MNIE i przeklinaja MNIE, JAHWEH (BOGA OJCA).

Ten swiat zobaczy, kiedy MOJ gniew bedzie wylany w tych ostatnich czasach, ze JA schowam tych, ktorzy sa schowani w MYM SYNU JAHU'SZUA (JEZUSIE). Wszystkie te plagi, ktore byly wylane w czasach Mojzesza, beda wylane w wiekszym stopniu na MOICH wrogow z JA, JAHWEH (BOGA OJCA) rak.

Ponownie beda meczennicy tak, jak dawni Apostolowie i Prorocy, i wszyscy Ci, ktorzy sa Swietobliwi, ktorych krew plynela wtedy i nawet plynie dzisiaj w roznych czesciach swiata, poniewaz MOI Swietobliwi nigdy nie pojda na kompromiz lub zaprzecza, ze JAHU'SZUA (JEZUS) jest wylacznym MESJASZEM i MOIM wylacznym JEDNORODZONYM SYNEM poslanym z Niebios by rzadzic i krolowac!

Oh, Izraelu, JA uczynilem cie kielichem roztrzesionego terroru dla tego swiata i oni beda pili z niego. Ci wrogowie zgrzytaja zebami na was i obnazaja swoje szpony, zazdroszczac wszystkiemu, czym JA, JAHWEH (BOG OJCIEC), poblogoslawilem wasza ziemie. Wasi wrogowie licza dni, zanim sprobuja ograbic was i bezlitosnie zabijac mezszczyzn i kobiety i dzieci.

Ponownie JA mowie, iz zlozylem przysiege, ze nie opuszcze, ani nie porzuce was. Bede i juz rozpoczalem karcic was, az opowiecie sie za SWIETOSCIA i powiecie: 'Blogoslawiony jest TEN, ktory przychodzi w imieniu PANA - JAHU'SZUA HA MASZIJACH (PANA JEZUSA CHRYSTUSA). I wtedy JA, JAHWEH (BOG OJCIEC), obronie was, oh Izraelu, prosto z Niebios. I bedzie widzial ten swiat, ze tak jak za czasow Moshe (Mojzesza) nikt, lecz tylko JA, JAHWEH (BOG OJCIEC), moge wyzwolic ich z reki ich wrogow. I tak, stanie sie to ponownie.

Istnieje tajemnicza zlota skrzynia, nazywana Arka Przymierza, ktora zawiera dawne tajemnice waszego kraju, o Izraelu. Ta Arke nie moze dotknac nikt z wyjatkiem tych, ktorych JA z gory przeznaczylem, ktorzy sa prawdziwie Swietymi przed JA, JAHWEH. Szatan chce zniszczyc to, co jest w tej zlotej skrzyni, gdyz tam jest moc namaszczenia zawarta w przedmiotach w tej zlotej skrzynii. Szatan posyla swego syna tego, ktory jest nazywany Anty - Mesjaszem, by odnalezc i zniszczyc ta Arke.

JA wybralem was Izraelu ze wszystkich narodow na tym swiecie, by ukryc to, co bylo zabezpieczone do czasu, kiedy bedzie potrzebne. Z calego swiata, JA wybralem was, oh Izraelu i Jerozolimo, bym otrzymal czesc, honor i chwale. JA, JAHWEH, wybralem JAHSZUA HA MASZIAH (JEZUSA CHRYSTUSA) SWIETA KREW by spadala na grunt i plynela przez Przeblagalnie, i to w Izraelu zadam Szatanowi cios ostateczny!

Ta tajemnicza skrzynia zawiera laska, ktora podzielila Morze Czerwone, wsrod innych cudownych rzeczy, jak manna z Niebios. Arka Przymierza jest kopia tego, co jest w Niebie. Ja mowie wam to teraz jako ostrzezenie, tak jak w danych czasach. Nie sadzcie, ze kazdy bedzie zyl, kto dotknie ta tajemnicza skrzynie, nazywana Arka Przymierza. A tylko ci, co sa przeznaczonymi, by byc godnymi w stopniu wystarczajacym, by dotknac i otworzyc ja.

Studiujcie wasze Pisma i zobaczcie, ze Arke Przymierza mozna otworzyc tylko z wielu modlitwami i czcia, z rekami obmytymi w KRWI MEGO SYNA JAHU'SZUA, i bedzie ponownie uzyta w wyznaczonym czasie. I tak samo jak za czasow Mojzesza, bedzie uzyta, by ochronic JAHWEH (BOGA OJCA) lud w sposob i w czasie, o ktorym nie myslicie, ze przyniesie JA, JAHWEH i JAHU'SZUA cala chwale, czesc i honor!

Oh, Izraelu, czy wy nie wiecie, kiedy rzymscy zolnierze zdarli odzienie z JAHU'SZUA i podzielili jego tunike, jak powiedziane jest w Tanakh 'Podzielili miedzy siebie szaty, a los rzucili o MOJA suknie.' Jana 19:24. Przeto oni powiedzieli pomiedzy soba: 'Nie rozdzierajmy jej, ale rzucmy o nia losy, do kogo ma nalezec.' Oh, Izraelu, czy wy nie widzicie, ze tak jak rzymscy zolnierze podzielili ubranie JAHU'SZUA, tak rowniez wasza ziemia jest dzielona i Rzym macza w tym swoje rece za kulisami. Tak samo jak rzucano los o JAHU'SZUA (JEZUSOWA) suknie, rowniez ten, ktory stawia najwiecej na podzial waszego kraju, wyda was i zdradzi na oczach calego swiata.

Oh Izraelu, JA zawsze posylam MOICH Prorokow by ostrzec przed nadejsciem Sadu. Zostaliscie ostrzezeni tego dnia, lecz tylko Swieta resztka bedzie sluchac i bedzie posluszna.

Gdyz ktokolwiek wola na JA, JAHWEH, w imieniu JAHU'SZUA HA MASZIAH (JEZUSA CHRYSTUSA), ktokolwiek sie nawroci, odwroci sie od swych grzechow, proszac JA, JAHWEH o przebaczenie, miluje i slucha MNIE, wierzy i przyjmuje JA and MEGO SYNA BOSTWO i w ten sposob JAHU'SZUA (JEZUS) moze byc waszym wylacznym posrednikiem przede MNA. Gdyz jedynie ON sam jest warty, by przyjsc przede MNIE w JEGO Imieniu. Nie probujcie i nie zblizajcie sie do MEGO Niebianskiego Tronu bez JAHU'SZUA (JEZUSA) imienia! Nie przychodzcie w waszej prawosci, ale raczej w przyjdzcie ubrani w JEGO Szaty Prawosci! Dopiero wtedy uslysze i odpowie na wasze modlitwy i bedziecie zbawieni od Piekielnego Ognia.

Oh, Izraelu i oh, Jerozolimo, wy, ktorzy wolicie by pozostawac glusi, JA JAHWEH, powtarzam sie ponownie dla waszego dobra. Teraz obudzcie sie juz, gdyz juz jest pozno. Nie mowie wam, byscie nawrocili sie do Chrzescijanstwa, gdyz nawet oni widza tylko czesciowo JAHU'SZUA (JEZUSA). Oni zaprzeczyli waznosci pouczania Zydowskiego pochodzenia JAHU'SZUA (JEZUSA). Oni zaprzeczaja Namaszczenia podczas wymawiania JAHU'SZUA i MOJEGO SWIETEGO IMIENIA. Oni zaprzeczaja MOICH Szabatow, MOICH Swietych Festiwalow i Swietych Dni. Ci, ktorzy nazywaja sie Swietobliwymi Chrzescijanami, musza jeszcze nauczyc sie, by zaakceptowac Zydowskosc, ktora JA umiescilem w was przez Abrahama i poprzez nasienie Abrahama, Izaaka i Jakuba.

Oh Izraelu i Jerozolimo, obudzcie sie teraz z waszej sennej drzemki. To stalo sie z powodu waszej upartosci i dla dobra Pogan, JA zamknalem wasze oczy, ale teraz juz czas nadszedl - otworzcie wasze oczy szeroko i wskazcie na tych, ktorzy mowia bezbozne klamstwa!

[Elisabeth]

Urazajac niektorych, oswiecajac innych w imieniu JAHU'SZUA HA MASZIJACH (JEZUSA CHRYSTUSA)

Umilowana Rodzino, kopiujcie dowolnie te proroctwa and pomozcie nam dosiegnac narody tego swiata, a zwlaszcza Izrael i Jerozolime. Wszystkie narody tego swiata sa pod wplywem wydarzen w Izraelu. Tylko jedno prosi Elisabeth, by pozostawic wiadomosc nie zmieniona, nawet jej osobiste notatki.

Elisabeth Elijah Nikomia wie, iz normalnie imiona nie sa zapisane duzymi literami, ale RUACH HA KODESZ (DUCH SWIETY) powiedzial jej, ze imiona naszego STWORCY i MESJASZA powinny by traktowane oddzielnie i napisane inaczej, wskazujac na swietosc i szacunek dla ICH Imion. Z uwagi na powage otrzymanego przekazu, prosze uczynic to samo podczas tlumaczen.

Elisabeth przeprasza za dlugosc czasu, jaki uplynal by zamiescic te proroctwa na Internecie, ale trzeba bylo zaplacic cene za Proroctwa 80 i 81. To byla bitwa z Szatanem, ale dzieki waszym modlitwom i pomocy w imie JAHU'SZUA, zwyciezylismy w tej bitwie. Cala Chwala, Czesc i Honor dla JAHWEH I JAHU'SZUA ha MASZIACH!

Poniewaz ja jestem Zydowka biologicznie, po mojej biologicznej matce i ojcu, i Duchowa Zydowka poprzez przelana krew JAHU'SZUA (JEZUSA), miluje Izrael i Jerozolime i Zydow, chociaz wiem, iz wiekszosc Izraela bedzie mnie nienawidzila za to Slowo. Ja jestem tylko prorokiem poslanym przez JAHWEH by mowic JEGO Slowo i ja czynie to z drzeniem w strachu. Jesli by jakikolwiek prorok nie czynil tego, to ja kwestionuje tego proroka - jak oni moga byc Swietym Prorokami?

Modle sie, abym ja nie pozostawila zadnego Slowa, ani tez nic nie dodala. Teraz dostarczam ten Proroczy Przekaz i prosze wszystkich tych, co miluja Izrael i Jerozolime by kopiowali i zamieszczali Go na swoich stronach internetowych. My mielismy przypadki, ze ortodoksyjni Zydzi i Muzulmanie przyjeli JAHU'SZUA (JEZUSA) jako MESJASZA i nigdy nie wiadomo, kiedy siejemy, co urosnie w piekny Owoc Zbawienia.

Ten Proroczy Przekaz nadszedl po snie, ktory mial moj maz o mnie i 12 Plemionach Izraela. Bedzie zamieszczony tak szybko, jak tylko to jest mozliwe. Ten przekaz przyszedl 24-go stycznia, 2006 roku, lecz JAHWEH powiedzial, by go jeszcze nie oglaszac, gdyz nie byl skonczony. 7-go lutego, JAHWEH ponownie dal mi przekaz i on byl ciagloscia tego proroctwa.

P.S.
Pilne! Prorok, brat w JAHU'SHUA napisal mi w zeszlym roku z Jerozolimy i powiedzial mi, ze rozdawal proroctwa, dane mnie, po calym Izraelu, ostrzegajac ludzi. JA nigdy nie mialam okazji, by podziekowac temu panu, ale chcialabym uczynic to teraz. Bardzo mi przykro, ze nie moglam ci napisac z powrotem, gdyz stracilam E-mail, adres. Nie znam twego imienia, ale chce powiedziec, ze jestem ci wdzieczna i modle sie za ciebie i oto, bys napisal E-mail do mnie.

Ja modle sie o tlumacza na jezyk hebrajski, ktory by przetlumaczyl Proroctwa z angielskiego na hebrajski. Podczas modlitwy, JAHU'SZUA powiedzial mnie, ze ON juz poslal tlumacza, ktory moze to zrobic, i JAHU'SZUA przypomnial mi o tobie. Prosze cie, bys napisal E-mail do mnie. Nie mam watpliwosci, iz ten Brat jest czlonkiem Oblubienicy JAHU'SZUA.

Jesli ktokolwiek, czytajac to wie o kims, kto by mogl pisac po hebrajsku i mowic biegle, by proroctwa dane Izraelowi mogly byc nagrane po hebrajsku, prosze napisac do mnie E-mail jak najszybciej na adres: revholyfire@hotmail.com Ja nie watpie, iz mamy niektorych, ktorzy naleza do Oblubienicy JAHU'SZUA, ktorzy mieszkaja w Izraelu i zwlaszcza w Izraelu.

Prosze was, abyscie sie ujawnili, gdyz jest malo czasu by dotrzec do calego Izraela. My jestesmy w odleglosci jednego oddechu od czasu Wielkiego Ucisku. Prosze, by czlonkowie Oblubienicy JAHU'SZUA zjednoczyli sie ze mna w modlitwie, by ten pan napisal do mnie i by tlumacz na jezyk hebrajski sie zglosil. Nasz wzrok w tym roku powinien byc skierowany na Izrael, a nie na nas samych! Oblubienico JAHU'SHUA, prosze byscie sie modlili o pokoj dla Izraela i Jerozolimy w nowy sposob. Modlcie sie, by Ksiaze Pokoju JAHU'SZUA HA MASZIACH przyszedl ponownie!

Apostol Elisabeth Elijah Nikomia
7-go lutego, 2006 roku, 5:00 po poludniu.
_______________________________

Jestem jak oliwka zielona w domu Elohim ;zaufałam Łasce Jego
na wieki, wieków .
Ps.52/10


#600 OSTOJA2

OSTOJA2

    Jam ci to!

  • Members
  • PipPipPip
  • 1935 postów

Napisano 07 sierpień 2006 - 19:19

Kesja, dziękuję.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


Pozycjonowanie strony: Virtual Development