Skocz do zawartości




Zdjęcie

III wojna światowa przed nami. Kod Biblii


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
23264 odpowiedzi w tym temacie

#401 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 10 luty 2005 - 10:31





"Witam.
Nie moge sie polaczyc z forum (inni tez) :/. Czyzby komus ZALEZALO
na tym by przerwac ta konwersacje???

W zalaczniku jest matryca o naszym forum, tyle ze wzbogacona o 3
nowo znalezione wyrazy:
"message" polaczylo sie z "evil" (IDEALNE POLACZENIE, teraz to jest
kontynuacja jednego wyrazenia! na tej samej linii, taki sam skip!) -
czyli mamy teraz "zla wiadomosc".
Co ciekawe, z wyrazem "forum" krzyzuja sie takze "computer" oraz
"PROBLEM"!
Staram sie to umiescic na forum ale nie moge... Inne strony laduja
sie bez problemu, a Forum ZN poprostu PADLO.
Jutro bede bardzo pozno korzystac z Internetu (mam duzo pracy) wiec
jesli mozesz, to zamiesc ta matryce na Forum (jak bedzie dzialac...)"

Tak napisała Tereferka.
Ja też muszę przyznać, że od kilku dni mam problemy połączenia się z forum (jakby coś wisiało nad tym artykułem", a jeśli już, to np. muszę wykonać wiele prób zanim wyślę - kłopoty z wysyłaniem - pisze mi, że wprowadziłem błędne hasło lub nie zawsze publikuje to co napisałem
Rzeczywiście mam wrażenie, że coś "wisi nad tym artykułem".







Zmieniony przez - Red Knight w dniu 2005-02-10 10:46:20

#402 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 10 luty 2005 - 10:52

Słuchajcie uważnie - dzisiejsze wiadomości:
Korea Północna ogłosiła fakt posiadania broni nuklearnej:
Link:
- http://info.onet.pl/...85,12,item.html
Wkrótce IRAN - jeśli UE będzie się dyplomatycznie cackała z Ayatollahami.
To będzie problem nie tylko dla Izraela - ten kraj stanie na pierwszej linii inwazji islamskiej. Następna będzie Europa.
Pamiętajcie jeszcze jedno, że Irańskie rakiety mogące przenosić głowice nie są i szybko nie będą w stanie dosięgnąć USA - za mały zasięg. Jednak będą w stanie dosięgnąć celów w Europie.
Otwórzcie oczy - to się dzieje na waszych oczach.

#403 Reaver1

Reaver1

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 10 luty 2005 - 10:57

Trzeba zrobic niezalezne forum tylko dotyczace tego tematu oraz przyszlych wydarzen, w razie popsucia sie forumzn

#404 Funio20

Funio20

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 10 luty 2005 - 11:00

z tym forum to przesada nie ejst to sabotowanie tylko proglemy administratora serwerow zauwaz ze na tym forum nie takie teorie sie przedstawia o jest teoria o tym ze ksiezyc to baza kosmitow :) ze wtc zniszczyl sam busz i wiele innych wiec poco mieli by cos sabotowac :P skoro o tym juz byl film :PPPP

#405 Reaver1

Reaver1

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 10 luty 2005 - 11:01

Korea Płn.: mamy broń atomową!
PAP 08:25

Na ten temat
» Korea Płn. przerwała rokowania na temat programu atomowego



Korea Północna formalnie przyznała, że "wyprodukowała broń jądrową".

W opublikowanym przez północnokoreańską agencję prasową oświadczeniu, Ministerstwo Spraw Zagranicznych w Phenianie poinformowało o "czasowym zawieszeniu" udziału w prowadzonych od ponad roku w Pekinie rokowaniach na temat północnokoreańskiego programu atomowego.

W dokumencie, przekazanym przez KCNA dodano: "Podjęliśmy już zdecydowane działania, wycofując się z traktatu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej i wyprodukowaliśmy broń nuklearną w celach obrony przed coraz jawniejszą strategią administracji Busha: izolowania i dławienia KRLD".


#406 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 10 luty 2005 - 11:06

Tak Reaver ja też o tym piszę, Korea ma. Wyścig zbrojeń w Azji ruszy z kopyta. Nstępna będzie Japonia, Korea Płd, Indonezja, być może Singapur i Wietnam.
Iran pracuje w pocie czoła nad wyprodukowaniem. http://info.onet.pl/...0,686,item.html


#407 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 10 luty 2005 - 11:20

Wiesz Funiu - wczoraj i przedwczoraj miałem nieustanne problemy z wysłaniem czegokolwiek, rozmawiałem o tym z adminem przez GG - nie wiedział jaka jest przyczyna. Po wkliknięciu wyślij wyskakiwało mi wpisz poprawny kod, albo w ogóle komp mi się haczył. Problemów takich nie miałem wcale z komentarzami do innych artykułów w tym samym czasie. Być może pewne służby przeglądały zawartość serwera - bo przecież piszemy tu o potencjalnych zamachach na głowy państw potencjalny zamach na L. Bush, prezydenta G. Busha - z matryc wynika, że około 2010), co prawda nie z perspektywy sprawców, czy podżegaczy, jednak...
Cała sieć jest na bieżąco monitorowana przez służby i to nie jest żadno novum. Szukają potencjalnych sprawców zamachów itp.
Tymczase Korea Płn. ma broń nuklearną. A to nic dobrego. Następny będzie Iran - a to też nic dobrego.

#408 Helio

Helio

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 597 postów

Napisano 10 luty 2005 - 11:24

Trudno się spodziewać ,żeby ktoś chciał zablokować to forum , ale przecież wszyscy doskonale wiemy jakie mozliwości obecnie daje internet , jeszcze nawet rok temu takich nie było . Kazdy z nas może założyc "forum" a dokładnie blog , i któż powstrzyma rozmowę na takim blogu? Przecież takich blogów można zakładać bardzo wiele.
Teraz mnie zastanawia jednak jedna sprawa , skoro Redowi wyszło z matrycy ,że jest problem , to widocznie coś jest na rzeczy...okaże się w najblizszym czasie .
Ten temat jest jednak wyjatkowo niezwykły , poparty konkretnymi argumentami , popatrzcie jak ten temat się rosrósł , założony dwa tgodnie temu urósł zdecydowanie do największego!
Red ten sen był niezwykły , a poodbna wioskę , którą widziłaś w swoim snie znam z ilustracji i opowiadń w pobliskiej Izbicy ( kierunek Zamośc od Piask, przedwojennego miasteczka polsko-zydowskiego

#409 Funio20

Funio20

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 10 luty 2005 - 11:24

damy rade :) nie Boimy sie Busza :P za chudy w uszach jest :]]]] heh a tak serio to mysle ze nie skasuja nam artykulu bo wtedy wydamy ksiazke i nie taka sciema jak kod bibli gdzie nic niema ale cala prawde :P hehe wiec nasze skromne forum musi pozostac ;) a ciekawie co korea z nia zrobi ? a mzoe oni powiedzieli ze maja a nie maja zeby od nich sie odwalili wszyscy

#410 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 10 luty 2005 - 11:36

Korea Płn. Funiu może wobec Korei Południowej zastosować tzw "bratnie wyzwolenie uciskanego przez imperialistów ludu", zaś Chiny mogą zająć Tajwan korzystając ze skupienia uwagi i zaangażowania USA (jedynego gwaranta pokoju na świecie dziś) w kwestii Iranu.
Można powiedzieć co nas to obchodzi - niech zajmują...
Ale dzisiejszy świat ekonomiczny to organizm wzajemnie powiązanych naczyń, i takie kroki wobec Korei Płd lub Tajwanu oznaczałyby silny kryzys na giełdach światowych, dalszy wzrost bezrobocia itd. itd. - co siłą rzeczy skłoniłoby resztę państw do wzięcia udziału w potencjalnym konflikcie na skalę światową.
Zwróć uwagę, że Iran ma za plecami Chiny - kraj wyrastający na potęgę nr.1 w świecie.
To już nie będą przelewki jak z Saddamkiem czy Milośewiczem.
PS. tę matrycę wysłała mi Tereferka bym wkleił, bo sama nie może - problemy...najprawdopodobniej służby z zewnątrz sprawdzały serwer - czy np. nie jesteśmy z Al Kaidy, czy jakichś innych grup Islamistów.
No i w istocie nie jesteśmy. Zawsze tak robią, gdy ktoś pisze o zamachach na głowy państw, bombach, itd. - ich systemy informatyczne na bieżąco monitorują całą sieć w Polsce.




Zmieniony przez - Red Knight w dniu 2005-02-10 11:44:59

#411 Funio20

Funio20

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 10 luty 2005 - 11:47

trzeba miec oczy szeroko glowy i patrzec czy nie chodiz za nami agnet FBI

#412 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 10 luty 2005 - 11:50

Raczej ABW Funiu. Systemy informatyczne są tak skonstruowane by wyławiać z sieci słowa takie jak np. zamach, bomba, terror i inne.
A tak swoją drogą - temat się rozrósł - może by tak kilka dni odpoczynku???
He, he

Zmieniony przez - Red Knight w dniu 2005-02-10 11:53:35

#413 Virescens

Virescens

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 10 luty 2005 - 12:09

Red jak zwykle masz rację. W tej chwili wystarczy jedna zapałka żeby podpalić cały świat. Jeśli USA zaangażuje się w ewentualny konflikt w obranie Izraela
z Iranem a jeszcze na domiar jakaś duża skała przywali w Ziemię np gdzieś w Atlantyk to Chiny przekonaja się że USA potrafi walczyć na kilku frontach choć w tej wojnie będa sami przegrani a cały świat zrujnowany ...

#414 Reaver1

Reaver1

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 10 luty 2005 - 12:17

Nie sądze ;] Na bieżaco czytam posty, moze poprowadzimy bloga do 2012 ;].

Częsciowe Rozkminy:
Bush po częściowym wycofaniu się z Iraku "zechce pomoc Iranowi i Syrii" te rzuca bombę atomowa na Palestynę, później 666 Antychryst pójdzie na kraj Smoka. (W międzyczasie VISA wyprodukuje karty kredytowo-debetowe 666 oraz mikrochipy będą masowo wszczepiane ludziom w prawa rękę lub czoło [ Nie masz chipa nie masz kasy na koncie w wielkiej bazie (ala. Internet) wiec nie jesz i głodujesz) Waluta będą te chipy. W 2011/2012 kometa przeleci koło ziemi, będzie to miało związek z Wenus która będzie Rozrzazonym 2gim Słońcem, będzie miało miejsce przebiegunowanie Ziemi i jej zmiany magnetyczne zrobią zwarcie w chipach (które są z krzemu) i zniszczą się co spowoduje ze wystąpią wrzody i zmiany na skórach. W 2012 otworzy sie przejscie do 4tego wymiaru (Wielka Piramida Cheopsa) i 144tys. osób które nie wszczepia czipa przejda do 4tego wymiaru ?

Reaver0@o2.pl ktos wysle programy? Juz ja bym jakies matrixy wyszukal ;]

#415 Reaver1

Reaver1

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 10 luty 2005 - 12:18

http://wiadomosci.wp...060,opinie.html piszcie cos ;]

#416 Virescens

Virescens

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 10 luty 2005 - 12:26

Antychryst - Przezydent Unii Europejskiej, Antychryst Bush, Antychryst - Kościół Antychryst -Mahdi, o Antychrycie w Chinach nie wspomnę ....
Cos za dużo tych Anty . Ja wiem jedno. Będzie to jedyny człowiek w historii który przez chwilę będzie panował nad całym światem bo poda się za bóstwo i będzie czynil "cuda" . A teraz żaden znany mi tu polityk nie pasuje ...

#417 Reaver1

Reaver1

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 10 luty 2005 - 12:42

Skoro Jezus sie pojawial w kilku miejscach na raz to Antychryst nie moze ? Antychryst ogolnie = zlo (Bush, chipy, visa, bill gates, Jaszczury, Eta, Nazisci, Reżim, Księża-Antychrysci-pedofile, media <== to pokazujace, Terrorysci-Samobojcy, 'Pieniądz', 'Czas' ...)

#418 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 10 luty 2005 - 13:07

Ja wymieniałem Virescenzes ewentualności. Jakkolwiek sprawy na świecie nie idą w dobrym kieruku, ciśnienie wciąż rośnie i będzie rosło. Także w okresie "pozornego" pokoju na Bliskim Wschodzie.
Przyrost naturalny w świecie Islamu jest olbrzymi, coraz większa nienawiść do świata Zachodu...

#419 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 10 luty 2005 - 13:42

Chciałbym napisać, że ktoś mi wysyła na skrzynkę listy twierdząc, że ostatnia matryca to manipulacja z mojej strony. Osoba o nicku
"Tereferka" wysłała mi na pocztę tę matrycę z prośbą bym ją zamieścił, co zrobiłem - miała podobnie jak ja problemy z otwieraniem i wysyłaniem odpowiedzi. Rozmawiałem o tym z "BARAKUSEM", lecz on stwierdził, że nie mam bana i był zdziwiony, że nie mogę nic wysłać, że system domaga się bym podał poprawnie nick i kod - robiłem to bez przerwy i nic. Nawet zmieniłem kod.
Tereferka potwierdzi, że jest autorką ostatniej matrycy, pod którą ja zamieściłem w cudzysłowiu jej wypowiedź do mnie w liście. Pozdrawiam.

#420 Chojnak79

Chojnak79

    1

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 10 luty 2005 - 14:12

Duży sog dla Reda!! A tak na marginesie ma ktoś dobry translator do angielskiego??


#421 Rofael

Rofael

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 333 postów

Napisano 10 luty 2005 - 14:15



Właśnie odkryłem, że nie tylko w Biblii zakodowane są przepowiednie. Jak widać na matrycy, nie musi to być również język hebrajski.

Widzimy tu wyraźnie zapowiedź kataklizmu: dni totalnej choroby, era opętania, krzyżujące się wyrazy trąd i chorzy ludzie.
Na uwagę zasługują nazwiska Abbasa oraz Busha, które zapisane są w nietypowej konfiguracji. Przez litery składające się na ich nazwiska, przechodzą wyrazy określające te osoby.

Widzimy, że Abbasa określają wyrazy: stary handlarz towaru.

dawaćjakopospolityStary
towAruNiepotrzeBująrekl
raćżeBykupićhandlArzmak

Natomiast Busha: ster (znaczy, że steruje, rządzi światem), kult Boga (nie wiem o co chodzi) oraz wyraz przechodzący przez literkę h (nie wymienie go, żeby nie złamać regulaminu forum).

iSteriikUltyhaszys
ącycHujrzećBogaale

Aż się boję pomyśleć jakie informacje mogą być zakodowane w "Wędrówkach szyszkowego dziadka", no i w "Plastusiowym pamiętniku".

W/w matryca to fragment powieści "Nagi lunch" William'a S. Borroughs'a.

#422 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 10 luty 2005 - 14:24

To nie jest hebrajska tora.


#423 Reaver1

Reaver1

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 10 luty 2005 - 14:32

Zaczynam podejrzewac, ze jezeli wpisaloby sie dosc dlugi text, to moznaby odczytac te same wydarzenia co w Torze. To jest tylko dowod na prawdziwosc kodu. Kluczem kodu jest komputer/Unlock the bible code/...

#424 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 10 luty 2005 - 17:26

Próbójcie na jakimkolwiek tekście oprócz Tory i ST.
I na tym tekście coś wyjdzie. Ale na tym samym tekście spróbójcie odnaleźć tylko i wyłącznie wszelkie wydarzenia przeszłe z taką precyzją jak w KB.
Mówię przeszłe - bo wiemy co się wydarzyło, kiedy, gdzie, kto itd.
Niech pokaże to wam dowolny tekst np. Moby Dick. Może bezbłędnie odnaleźć tylko kilka. KB natomiast odnajdzie wszystkie. Śmiało.
Programów do kb jest ok. 10 - dają identyczne wyniki, są różnych producenów. Na anglojęzycznych stronach sprawdźcie ranking programów do KB. Ktyteria to min. czas oczekiwania, wbudowane translatory i ich zakres itd.
Na tych stronach szukajcie zestawień liczbowych dokonanych przez matematyków odnośnie KB i Moby Dicka.
Liczby mówią za siebie.
W Moby Dicku można znaleźć Dianę i jej śmierć, w KB także.
W MB nie można znaleźć innych, w KB natomiast wszystkie przeszłe wydarzenia. Podkreślam przeszłe - bo co do nich nie mamy wątpliwości o ich zaistnieniu.
np. lenin, rewolucja, 1917, Rosja itd.itd.
Z Trybyny Ludu też można tą metodą różne rzeczy czytać. Tylko, że Trybunę napisali ludzie.
Biblię też napisali ludzie - jednak dyktował kto inny. Dyktowali ELOHIM



#425 Dies

Dies

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 158 postów

Napisano 10 luty 2005 - 17:30

Mnie ciekawi jedno.Patrzcie przeciez większość ludzi wie o tym ,że zanim na świeice pojawi sie Chrystus, najpierw musi przyjsc ten "drugi".Myśle ,ze dlatego mnóstwo ludzi myśli ze nie da sie nabrac antychrystowi bo wie ,że on przyjdzie przed Chrystusem i ,że będzie sie za niego podawał.Zadajcie sobie pytanie: co byście zrobili na miejscu antychrysta, aby nabrac jak najwiencej osob? Może wrobić kogoś w "role" antychrysta a potem zabić.TYlko kogo...Popatrzcie co pisze w Apokalipsie.Jest tam mowa o dwoch prorokach jacy zostana zesłani na ziemie, którzy będą uciskać ludzi.Czyż oni nie nadają sie w sam raz do tej "roli".Bestia zabije ich a ludzie będą sie bardzo cieszyć z tego i"wysyłać sobie podarki" myśląc ,że to juz po antychryście.A tu niespodzianka:/Powiedzcie co o tym myślicie ?

#426 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 10 luty 2005 - 17:33

Tak.

#427 Tordal

Tordal

    1

  • Members
  • Pip
  • 7 postów

Napisano 10 luty 2005 - 17:37

Prosze was, wrzuccie ten progs do dekodowania na jakis serw zeby mozna bylo sciagnac. Albo przynajmniej wyslijcie mi na maila adrk@wp.pl. Z gory dzieki!

#428 Rofael

Rofael

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 333 postów

Napisano 10 luty 2005 - 18:02

Demagogiczne wprowadzenie w błąd Red Knight.

Dlaczego w Biblii znajdujemy więcej wydarzeń niż w Moby dicku czy jakiejkolwiek innej powieści?

Dlatego, że Biblia jest napisana w języku starohebrajskim, a więc nie posiada samogłosek. Bardzo to utrudnia czytanie i właściwe rozumienie tekstu, ale za to ułatwia "odnajdywanie" rzekomo ukrytych w niej opisów zdarzeń.

Weżmy przykład w języku polskim:
"kt" można przeczytać jako kot, kat, akt, akta, kita; jeśli jeszcze będziemy czytać od końca to: tik, tak, tka, atak, taki, itd.

Przy sporej wielkości tekstach (jak Biblia) daje to nieskończone możliwości interpretacyjne w odróżnieniu do tekstów w innych językach, gdzie jak już napisane jest kot to możemy to odczytać tylko jako kot, albo tok.


Zmieniony przez - Rofael w dniu 2005-02-10 18:03:17

#429 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 10 luty 2005 - 18:04

Czy już nie działa podłoże dla Antychrysta? Nie działa zło. Myślę, że działa jak nigdy przedtem.
Spójrzcie jak na portalach netowych ludzie plują w postach na papieża, za co? Za to, że Polska dzięki niemu min. uwolniła się od kremlowskiego Wielkiego Brata? Za to, że mówi prawdę? Ale oni nie chcą jej słyszeć. Dlatego ginęli prorocy w Jerozolimie, dlatego zginął na krzyżu pewien Żyd - Jezus. On mówił im prawdę o ich grzechach...mówił im w oczy.
Spójrzcie dookoła siebie - sodomia się panoszy w UE, naewt w Polsce.
Powiedzcie publicznie, że homoseksualizm to choroba polegająca na pewnych odchyłach pomijając etykietę politycznej poprawności - zobaczycie co wam i jakim tonem politycznie poprawni odpowiedzą.
Taki jeden Włoch nie został niedawno komisarzem UE bo powiedział, że homoseksualizm to choroba, którą należy leczyć, a nie zrównywać w prawach z instytucją małżeństwa i pozwalać by adoptowali dzieci. Przecież takie dzieci z domu dziecka wychowywane od małego w związku 2 zboczeńców będą miały psychiczną krzywiznę. Wyobraźcie sobie, że możecie mieć kiedyś małe dzieci, że zginiecie np. w wypadku - dzieci pójdą do domu dziecka i mogą trafić na 2 zboczonych tatusiów.
A teraz zwróćcie uwagę na sposoby i metody działań tych zboczeńcó, lewaków, tzw. zielonych i innych wobec nie tylko katolików, ale i chrześcijan. Spójrzcie ile plugastwa z ich ust pada.
Zwróćcie uwagę np. na Owsiaka - z jednej strony "pięknie" zbiera na chore dzieci, pięknie mówi o wielu rzeczach, min. o tolerancji, tymczasem z drugiej strony równie pięknie pluje na zasady chrześcijaństwa (promując sektę Haare Kriszna), napycha sobie kabzę za waszą kasę (chore dzieci to parawanik), organizuje woodstok - jedną wielką ćpalnię i w ten sposób niszczy młodych ludzi z tego kraju. Tak naprawdę to ma w nosie te dzieci. Są one wyłącznie narzędziem, jakie wykorzystuje do swoich celów.
Poszukajcie wykazów sekt na stronach katolickich lub protestanckich.
Poczytajcie Sybille, ona też pisała o Sodomie w czasach ostatecznych.
Zło ma swoją dynamikę, dobro zaś nie ma tej dynamiki.
Źli ludzie nienawidzą, gdy ktoś czyni dobrze. Dlatego ginęli wszyscy prorocy ze ST z wyjątkiem Eliasza i Henoha (wzięci do Nieba - przez ELOHIM). Dlatego zginął Chrystus, i zapewne dlatego zginą Henoh i Eliasz, bo będą zadrą dla Antychrysta i złych ludzi.
To nie prorocy ustanowili przykazania - to zzrobił Bóg...

#430 Helio

Helio

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 597 postów

Napisano 10 luty 2005 - 18:28

Red , Przedstaw nową matrycę , juz długo jej nie było także mamy niedosyt
A tą parodią matrycy , którą widziałem na poprzedniej stronie nieżle sie ubawiłem ) żart może byc ale nie bierzmy tego poważnie, rozumiem ,że znalazły się osoby , które podniosły rękawice i będa z Toba walczyc , nie przejmuj się jednak Red - prawda jest z Toba
Pozdrawiam
h

#431 tereferka

tereferka

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 10 luty 2005 - 18:36

100 41
110 forumcode
120 690924
130 172
140 35
150
510 äůčđ
520 691362 865 0 1 1 255 128 192 255 255 255
510 îçůá
520 692545 512 0 1 1 0 128 0 255 255 255
510 áňéä
520 692732 350 1 1 1 128 255 255 0 0 0
510 îřĺůň
520 692881 176 0 1 1 255 0 255 0 0 0
510 ä÷áä
520 693044 190 1 1 1 128 255 0 0 0 0
510 ôĺřĺî
520 693244 328 0 1 1 192 192 192 0 0 0
510 úůńä
520 693554 344 0 1 1 0 0 128 255 255 255
510 î÷řŕ
520 693556 172 1 1 1 0 0 255 255 255 255
510 äĺăňä
520 693584 175 1 1 1 255 255 0 0 0 0
510 ëěěéî
520 693585 166 0 2 1 0 0 255 255 255 255
510 ŕăĺî
520 693602 166 0 2 1 255 0 0 255 255 255
510 ŕáéř
520 693940 174 1 3 1 255 0 0 255 255 255
810 úůńä úůńä@//2005
810 äůčđ äůčď@Satan
810 îçůá îçůá@computer
810 ŕáéř ŕáéř@knight
810 ëěěéî ëěěéí@code
810 ŕăĺî ŕăĺí@red
810 î÷řŕ î÷řŕ@bible
810 ôĺřĺî ôĺřĺí@forum
810 äĺăňä äĺăňä@message
810 ä÷áä ä÷áä@god
810 áňéä áňéä@problem
810 îřĺůň îřĺůň@evil


Jesli ktos ma program "Unlocking The Bible Codes" prosze wyciac powyzsza zawartosc i zapisac za pomaca jakiegos prostego edytora (np Notepad'a).
Potem w File->Search->Slide->Import mozna zaladowac te dane aby zobaczyc czy to rzeczywiscie "manipulacja"... Co do samego kodu to nie mam 100% pewnosci czy jest to prawda. Nie zweryfikuje tego takze tymi programami bez znajnomosci hebrajskiego. Pewnie wiekszosc z Was miala do czynienia z tzw. "translatorami" np. ang-pol i pewnie wiecie, czym sie konczy bezmyslne tlumaczenie takimi programami ("trzaskac tutaj znalezc wypadki wczoraj wysuniecie dwanascie..." ;). Jednak zastanawiajace jest to, ze jesli sie znajdzie juz wiele krzyzujacych sie wyrazow, ktore maja sens, wtedy nastepne nie pojawiaja sie tak zupenie irracjonalnie. Na przyklad te daty... Zdarza mi sie wpisywac przerozne, np. po koleji od 1990 do 2015 roku. Najczesciej na przecieciu pojawia sie jedna, czasem dwie (najczesciej sa to dwa kolejne lata). Byc moze to tylko przypadek...

#432 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 10 luty 2005 - 18:42

Rofael - więc zabierz się za Moby Dcka. Ja ci tego nie bronię. Nie każe ci też bezgranicznie wierzyć w KB - jednak weź go pod uwagę. To wyjątkowa księga. Nie stworzyli jej ludzie. Ludzie pisali "pod natchnieniem" czyimś.
Nawet nie musisz brać go pod uwagę, jednak weź pod uwagę otaczającą cię rzeczywistość na wszelkich płaszczyznach.
Totychczas wojny światowej nie było przez pół wieku bo USA stacjonowały w Europie i nie pozwoliły na komory gazowe i piece. Teraz rosną nowi gracze na arenie - Islam, Chiny, zaś USA nie jest w stanie temu zapobiec.
Coraz mniej surowców,
Coraz więcej ludzi,
Coraz więcej nienawiści
Coraz więcej broni masowej zagłady
Uważasz, że taki układ jaki jest obecnie będzie trwał wiecznie? Ja nie. Nic nie trwa wiecznie.
Coraz mniej czystej wody pitnej
Coraz mniej lasów - płuca ziemi
coraz więcej toksycznego syfu na ziemi
coraz mniej żyznych gleb - jałowienie gleby
Kilkaset rodzin na świecie to miliarderzy,
Kilka miliardów to nędzarze (3mld) - patrz 3 światIslam, Afryka, Am. Łacińska
i tak dalej
i tak dalej
i tak dalej
Nie wierzysz w Kod Biblii? Świetnie - ja też do końca nie, biorę poważnie pod uwagę.
Chcesz podważać - proszę bardzo - pomogę ci
Chcesz wyśmiać - nie ma sprawy - nie gniewam się. I nie będę
Jednak zrób coś dobrego. Zaopatrz swoją rodzinę i siebie w jodynę i nie dlatego, że tak mówi taki, czy inny kod, przepowiednia etc., ale dlatego, że w ten sposób potencjalnie nie będziesz kończył się na chorobę popromienną, nowotwór, białaczkę ty i twoja rodzina, twoi potomkowie też.
Gdy do tego dojdzie (a dojdzie bo Izrael nie popuści a Iran też nie - w tango pójdzie reszta - bo surowce, bo ropa bo wpływy) jodyna w pierwszej kolejności będzie dla vipów z wiejskiej i ich rodzin i innych notabli. Dla reszty natomiast nie, a jeśli nawet - to za późno - będą już dostatecznie napromieniowani, a ich dzieci i wnuki będą takie jak dzieci z pewnej części Kazachstanu, gdzie ongiś był radziecki poligon nuklearny.
To co będzie będzie trwało krócej niż II wojna, ale za to z niespotykaną dotychczas siłą niszczenia.Dla przykładu - to co wybuchło w Hiroszimie miało moc ok. 19 Kiloton trotylu.
Wyobraź sobie neutronowego nuka - 45-80 megaton trotylu...
Wiesz, jakie skażenie uczynił Czernobyl. Ile jest elektrowni atomowych w samych Niemczech, Anglii, Francji, USA, Rosji, Ukrainie, Japonii, Chinach i innych.
Gdy się to skończy - będzie nuklearny śmietnik.
I nie mówię tego w oparciu o jakikolwiek kod, proroctwo.
Ja to mówię w oparciu o to co widzę, o to co mnie otacza.
Kod Biblii biorę tylko pod uwagę


#433 tereferka

tereferka

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 10 luty 2005 - 18:49

Przepraszam, jednak taki import z wycinania ze strony nie chce za bardzo dzialac... :/. Ale jak ktos chce to moge wyslac plik tekstowy albo na upartego skonwertowac go do postaci 7-bitowej (wtedy da sie go przeslac przez forum :)).

#434 Rofael

Rofael

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 333 postów

Napisano 10 luty 2005 - 18:57

Nie zrozum mnie źle Red Knight. Nie mam zamiaru wyśmiewać się z kodu Biblii, ani w nikogo kto w to wierzy. Nie jest to w moim zwyczaju wyśmiewać się z kogokolwiek.

Podważać też już nie będę, bo to bezcelowe. Nie lubię tylko kiedy podstępnie wprowadza się w błąd.

W Twojej wypowiedzi uderzył mnie pesymizm z jakim odnosisz się do przyszłych wydarzeń w wersji przez Ciebie przedstawionej. Odnoszę wrażenie, że jesteś osobą wierzącą, a z punktu widzenia takiej osoby dni apokalipsy, poza pewnym fizycznym dyskomfortem w tym okresie, nie powinny być czymś przerażającym, a tym bardziej niechcianym.

I oczywiście SOG, za Twoją wytrwałość i konsekwencję.



#435 Helio

Helio

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 597 postów

Napisano 10 luty 2005 - 19:01

Swoja drogą ciekawy jestem jak działa ten program do KB ?
Wrzucasz do niego kilka słów i program znajduje jeszcze dodatkowe
czyli np : wrzucasz słowa:
swiatynia, Jerozolima, 2005
a program wyrzuca dodatkowe słowa np :

>budowa , jałówka < ????

Jak pewnie wiemy III światynia ma powstać w najblizsym czasie a "kamieniem węgielnym" muszą być prochy czerwonej (idealnie czerowonej) jałówki . Swoją drogą jestem ciekawy co wyjdzie po wrzuceniu tych słów??


Po przeczytaniu słow Rofaela czekam na wyjaśnienia Reda , nie znam w zasadzie hebrajskiego ale wydaje mi sie ,że gdybyśmy szukali tylko jednego słowa może dwóch z łatwością znajdziemy je w teksie Tory i nie tylko Tory .
Jednak jesli Red lub Tereferka przedstawiają nam zestawy 5 , 6 czy 8 słów , które wpisane sa wg idealnych wzorów to myśle ,że sytuacja się komplikuje i raczej nie przypuszczam ,że to jest fałszerstwo.

Czytałem w ksiązce "Kod Biblii" że probowano takich sztuczek dokonywać na Wojnie i Pokoju " i za cholerę nie wychodziły takie zestawienia .

Na koniec zaptytam jeszcze w ten sposób gdyby wziąc jakiś inny tekst po hebrajsku no np o "Misiu Puchatku" czy program zadziała tak jak na Torze???? i wyskoczą te wyrazy w różnych krzyżówkach ", jeśli nie ...to ja nie mam więcej pytań
ale na odpowiedź czekam
Pozdrawiam
h


#436 Reaver1

Reaver1

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 10 luty 2005 - 19:15

Moglibyscie podac dokladny link do translatorow Yiddish - English i English - Yiddish ? thx

#437 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 10 luty 2005 - 19:24

Dzięki Rofoel za soga
Mój pesymizm wynika stąd, że ja wiem i zdaję sobie sprawę z tego ile głowic i ile reaktorów jest na świecie. I coraz więcej państw posiada takie głowice. To są liczby i fakty. Jak pójdą w ruch - a wcześniej czy później pójdą - pójdą wszystkie. A zadecyduje o tym wąska grupa ludzi.
Jestem dziś mocno zmęczony i też odbija się to w dzisiejszych pesymistycznych tekstach.
Jestem też wierzący i nie chciałbym, aby wszyscy inni uznawali kod biblii za wróżbę, kabałę itp., a patrzyli na to wyłącznie od strony matematycznej.
Pozdrawiam.



#438 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 10 luty 2005 - 19:37

Szukaj z google yddish
Szukaj też hebrew

#439 Sfn

Sfn

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 10 luty 2005 - 20:26

Na początku red Knight , uważam że stworzyłeś bardzo ciekawy i dobrze rozwijający się post.
Swego czasu czytałem "Kod Biblii" (bardzo wciągająca lektura).
Niedawno nie pamiętam czy to był0o w tv czy na jakiejś stronie w internecie natrafiłem na wzmiankę o kodzie Bibli i o Kaballe(chyba tak się to pisze) i co dziwne , (od razu chce zaznaczyć że nie mam na celu swoją wypowiedzią podwarzać twoich teorii lub ich ośmieszać)okazało się że prawie każda książka , powieść itp posiada owy kod , tzn o innym algorytmie , ale ktoś mówił że podobno "wojna i pokój"zawiera w swym kodzie wyniki rozgrywek NBA , jest to słowo zasłyszane i nie uznaję się za autora tej wypowiedzi , sosbiście nie jestem autorytetem by móc się oficjalnie wypowiadać, mimo wszystko w głębi duszy wierzę w Kod Biblii , byś może faktycznie jest ona czymś więcej
pozdrawiam wszystkich

#440 Dżoel

Dżoel

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 10 luty 2005 - 20:33

Nieco wiadomości na dzisiaj:

W czwartek Phenian formalnie ogłosił, że wyprodukował broń atomową i ma wyłącznie charakter obronny. Poinformował też o "czasowym zawieszeniu" udziału w prowadzonych w Pekinie rokowaniach na temat północnokoreańskiego programu atomowego.

#441 Dżoel

Dżoel

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 10 luty 2005 - 20:50

Też jestem do KB sceptycznie nastawiony. A mianowicie udowodnij mi, że np. w obojętniej jakiej książce nie znajdziesz drugiego takiego kodu (nie takiego samego ale przynajmniej podobnego pod wzgledem rozszyfrowania). Udowodnij, że tylko biblia zawiera swój jedyny unikatowy kod.

#442 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 10 luty 2005 - 20:57

Technicznie nie jestem w stanie ci tego udowodnić ani za ani przeciw. Nie mam takiej możliwości.
Jednak uważam, że w dziwny sposób są powiązane pewne kwestie w KB.
Dziwnie one się ukłądają. Zaskakująco dziwnie. Tyle.
Jeszcze raz powtarzam - nie traktujcie tego jak kabałę.
Jestem zmęczny tym tematem od nastu dni.
Może nie powinienem był go poruszać.

#443 BrS_69

BrS_69

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 10 luty 2005 - 21:06

Eh sciagnalem trzy wersje programu i kazda nie dziala :-/ scaigam jeszcze jedna moze tym razem sie uda ...
Red moim zdaniem ten temat to strzal w 10 i glupio byloby go zakonczyc z powodu kilku niewlasciwych wypowiedzi...

#444 Sfn

Sfn

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 10 luty 2005 - 21:06



Możę to co powiem wyda się wam kontrowersyjne , głupie i krótkowzroczne, ale to powiem
Przyjmnijmy iż Kod Biblii się nie myli , iż w przeciągu 10-ciu lat nastąpią bardzo przełomowe wydarzenia, więszość z nich opierać się będzie na sile, agresji, zabijaniu i umieraniu (uogólniając) . Gdzie wtedy będzie znajdowała się Polska, gdzie będą Polacy , po której staną stronie , jak się zachowają , jaka będzie ich reakcja na wydarzenia , jaki będzie ich wkład? Może się wam wydawać że to co mówię jest z deka odchylone , ale przyjijmy że Kod Biblii mówi o walce dobra i zła (w rozumieniu laika )
Świat więc podzieli się na dwie strony , które staną przeciw sobie , dobrzy i źli . Być może walka ta będzie ostateczną , byś może będzie to koniec świata, jeśli zas nie to będzie to tragedia jakiej na świecie jescze nie było , śmierć poniosą miliony (Red Knight wspomniałeś o 200 mln żołnierzy) to liczby przytłaczające. Konflikt o takich rozmiarach wywarłby nieodwracalny wpływ na cywilizację. Kiedy niebo zaczną przecinać sunące głowice nuklearne nie będzie miejsca gdzie będzie bezpiecznie.Faktycznie ostatnio obserwuje się na świecie dość niepokojące tendencje do starć (jak narazie czysto politycznych ) lecz niezapominajmy że każda wojna rozpoczyna się od polityków ;/w takim razie zbiżający się Eksodus może zatrważać.
A teraz sedno mojej wypowiedzi , chodzi mi o fakt iż Zbrojenie naszego kraju , przeznaczanie znacznych środków na wojsko i militaryzację jest moim zdaniem bardzo wskazane, nie chodzi mi tu o tworzenie imperium rakiet jądrowych , a jedynie o zdrową , zwartą i przygotowaną Armię , o ludzi gotowych do interwencji . Dobrze że się"pchamy do Iraku" dobrze że byliśmy w Afganistanie , dobrze że stoimy przy USA"gdy oni idą na zadymę" bądźmy czujni , te małe lokalne konflikty są zalążkami wielikich waśni. Tak jak I wojna światowa wybuchła w wyniku lokalnego konfliktu (może nie zupełnie , ale znów uogólniam) tak i nasz Armagedon będzie wynikiem sumy lokalnych konfliktów . Polska ,powinna i musi być zawsze z tymi którzy idą działać(w tym wypadku są to Stany Zjednoczone i wszelkie gadki negujące zapędy imperialistyczne tego kraju są błędne , któś się musi zająć tym śmietnikiem jakim jest świat, Usa mają do tego i środki i chęci , my powinniśmy ich wspierać , nie dla nagród , wiz itp ale dla poczucia bezpieczeństwa i spełnionego obowiązku . Byc może przeznaczeniem Polski faktycznie jest bycie Mesjaszem narodów , może nie prym w rozwoju gospodarczym , kulturalnym , lecz stanowienie państwa środka , państwa które utrzymuje wew równowagę i obesrwuje wydarzenia na Świecie. Moim zdaniem (wielu pewnie by mnie za to zbeształo) Polska musi stać u boku USA, i nie ma co mówić że to nie nasze sprawy , bo gdy w oczy spojrzy nam wojna atomowa (czyt.Totalna rzeź populacji Ziemi ) będzie za późńo na przychodzenie po rozum. Z tego co widzę państwa Europy Zachodniej stają się w swoim liberaliźmie "skrajnie Popaprane " zatracają wartości , wydaje mi się że pragną osiągnąć bezstronność , wolą się narazić USA niż terrorystom islamskim, co bardzo przypomina sytuację sprzed II wojny światowej , kiedy to europejskie potęgi biernie patrzyły na szaleśtwo nazistów . USA są jakie są , ale o dziwo w USA jest większy odsetek katolików i ludzi głębszej wiary niż w mieszanej Europie , W wypadku wojny -Armagedonu , Eksodusu czy jak to nazywać , a moim zdaniem będzie to konflikt na linii USA, Izrael , być może Kanada i kilka państw Europy vs Kraje bliskowschodnie, możliwe że i "po cichu"Rosja , poza tym Chiny , Korea , są to tylko laickie przypuszczenia i teorie , ale myślę że warto się zastanowić nad pewnymi kwestiami
Pozdrawiam wszystkich i zapraszam do dyskusjii

#445 Franczes

Franczes

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 276 postów

Napisano 10 luty 2005 - 21:08

Mam pytanie. Możliwe zenie będziecie znali odpowiedzi ale i tak zadam. Jestem Ciekaw kto w tym programi i jak ustalił ze w linice ma być np. 50 literek. Oczywiscie ja nie wiem ile ma byc tych literek w linice tak tylko strzeliłem ale jeśli by było innaczej to słowa ni przecinały by sie po skosie. Co do Bibli jestem przekonany ze została napisana pod natchnieniem Boga ale co do układania liczby literek w progmanie to juz raczej nie. Wszyscy podchodzicie do KB z dystansem czyli nie dacie sobie głowy uciąc ze to co tam wyjdzie jest na 100% pewne i musi sie tak stać dlatego to pytanie. Jeśli odpowiedz będzie satysfakcjonująca dla każdego będziemy badziemy pewni ze KB jest darem od Boga.

#446 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 10 luty 2005 - 21:11

Helio - Kubusia Puchatka stworzyli ludzie, Biblię stworzyli Elohim, czy Aniołowe, czy nawet Bóg jak wolisz.

#447 BrS_69

BrS_69

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 10 luty 2005 - 21:19

Ja raczej obawiam sie tego, ze polacy slepo, jak piesek na smyczy pojda za USA, a to moze sie zlozyc na nasza zgube :-/
Wyobraz sobie sytuacje, w ktorej USA wypowiada wojne np. Iranowi i Korei Płn. Wtedy my jako ich sojusznik staniemy sie potencjalnym celem dla glowic nuklearnych wystrzelonych z silosow naszych wrogow. Amerykanie nas przed nimi nie obrania (nawet jakby chcieli). A wiedz ze wystarczy tylko jedna glowica o odpowiednim ladunku zeby wysadzic nas wszystkich w powietrze ... ja osobiscie wolalbym zebysmy zostali narodem neutralnym, mielibysmy wtedy wieksza szanse na przetrwanie :)


#448 Dżoel

Dżoel

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 10 luty 2005 - 21:24

Zgadza się Sfn. Już przed wybuchem wojny mówiło się po cichu o posprzątaniu w Iranie po Iraku. Dzisiaj się o tym mówi coraz częściej. Jest to bardzo prawdopodobne. USA może znów wszcząć kolejną wojnę. Pomiędzy Iranem jest coraz bardziej napięta sytuacja. Prezydent Iranu nawołuje do wrogości. W czasie święta prezydent powiedział: Jeżeli jakiś wróg odważy się nas zaatakować, zginie w ogniach piekielnych.

Wierzę w naszą mesjanistyczną powinność. Pomogliśmy Ukrainie. Pomożemy i innym. Mamy WOSP. Pomagamy ofiarą TSUNAMI...

RED K. Bardzo dobrze, że poruszyłeś ten temat. Dzięki temu tematowi, twojej pracy i oczywiście temu forum coraz więcej ludzi może uświadomić sobie co nasz czeka w przyszłości i przygotować się na to lub zaradzić temu...Niestety nie mam takiej wiedzy na ten temat jak twoja i dlatego mogę być trochę sceptycznie nastawiony do tego KODU.

#449 Mr.Shadow.

Mr.Shadow.

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 77 postów

Napisano 10 luty 2005 - 21:25

Gazeta Wyborcza.

"USA mają w Europie 480 głowic nuklearnych.

W bazach w Niemczech, Anglii, Belgii, Holandii i Turcji Amerykanie wciąż trzymają prawie pół tysiąca gotowych do użycia głowic nuklearnych. To co najmniej dwukrotnie więcej, niż do tej pory sądzili niezależni eksperci. Liczbę 480 głowic ujawniła wczoraj w Waszyngtonie prestiżowa prywatna Rada Obrony Zasobów Naturalnych.

Według ekspertów Rady, którzy od lat publikują znane raporty o broni nuklearnej, lotnictwo USA utrzymuje około 480 lotniczych bomb nuklearnych w bazach w Anglii, Belgii, Holandii, Turcji i we Włoszech. Najwięcej, bo aż 150 głowic, znajduje się w trzech bazach USA na południu Niemiec. Bomby są różnych wielkości - od niewielkich 0,3-kilotonowych do dużych ładunków o sile 170 kiloton. Niektóre to przerobione głowice z wycofanych z Europy rakiet średniego zasięgu - słynnych Pershingów. Zgodnie z planem 300 z tych bomb miałoby zostać zrzuconych przez amerykańskie F-15 i F-16. Pozostałe 150 zostałoby przetransportowanych nad cel i zrzuconych przez samoloty krajów, na terytorium których się znajdują.

Amerykanie stopniowo wycofują głowice nuklearne z Europy. O ile jeszcze w 1985 r. mieli ich na Starym Kontynencie ponad 6 tys., o tyle w 1991 r. było ich tam już tylko 2,5 tys."

#450 Franczes

Franczes

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 276 postów

Napisano 10 luty 2005 - 21:26

TAAAAA Dżoel POKONAMY FALE

#451 BrS_69

BrS_69

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 10 luty 2005 - 21:28

To tylko raport podany do opini publicznej ... ile maja naprawde tego sie nigdy nie dowiemy

#452 Dżoel

Dżoel

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 10 luty 2005 - 21:31

BrS a syszałeś o tym że USA rozważa u nas budowę "parasola atomowego". Na szczęście jak tylko takie coś zdecyduje się zbudować to nie zdąży do 2006 roku :) Ja osobiście wolałbym żeby takie coś jak najdalej było od nas (przynajmniej od mojego domu) :D

#453 Sfn

Sfn

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 10 luty 2005 - 21:42

Dżokel z całym szacunkie do Ciebie , nie rób ze mnie głupca , nie jestem chłopaczkiem po zawodówce żebyś mnie podjeżdżał .
Wszystko zależy od mentalności , jeśli nie pomożęsz wstać babci , na ulicy czy typowi którego okłada dwóch dresów to i Cywilizacji tym bardziej nie pomożesz , a łażenie na smyczy USA to gadka UE . Oni by chcieli żeby Polska tańczyła pod ich dyktando , mówię tu o niezależnej sile rozumu , nie rzucajmy się w ogień , ale bądźmy wodą która w porę zagasi ognisko lub w ostateczności zatopi płonącą przestżeń. Dżoel , ja mówię o konflikcie globalnym chłopaku , nie o przepychaniu się w piaskownicy i walce o grabki i wiaderko KOrea , Iran , człowieku tam żyją tacy sami ludzie jak my i jestem ostatnim który chce ich mordować , ale ich przówódcy wyznają wartości negatywne. Co do ilości głowić posiadanych przez USa - lepiej jak mądry ma odbezpieczony pistolet niż głupi armatę

#454 TSSAS

TSSAS

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 62 postów

Napisano 10 luty 2005 - 21:52



kolejna matryca.

#455 TSSAS

TSSAS

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 62 postów

Napisano 10 luty 2005 - 21:53



i następna.

#456 TSSAS

TSSAS

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 62 postów

Napisano 10 luty 2005 - 21:54



oraz następna.

#457 TSSAS

TSSAS

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 62 postów

Napisano 10 luty 2005 - 21:55



Cześć i następna.Ma ktoś jakie ś materiały o wojnie w roku 2027 może albo coś wiem.Pozdr.

#458 Tordal

Tordal

    1

  • Members
  • Pip
  • 7 postów

Napisano 10 luty 2005 - 21:58

Jeszcze raz bardzo prosze o ten caly "Unlocking The Bible Codes" :)
Chcialbym strasznie sam sprobowac cos rozszyfrowac tyle tylko ze nie mam zupelnie koncepcji z kad to wziasc. Nie ma naprawde zadnego adresu?

#459 BrS_69

BrS_69

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 10 luty 2005 - 21:59

SFN po pierwsze to chyba chciales zwrocic sie do mnie a nie do Dzoela w tym wypadku :)
po drugie to wcale nie mam twierdze ze jestes chlopakiem "po zawodowce", ale nawet jakbys nim byl to niezmienialoby faktu ze mam do ciebie taki sam szacunek jak do kazdego innego czlowieka.
Moja wczesniejsza wypowiedz byla co prawda banalna ale nierozumiem czemu sie nia tak uniosles, przeciez jako czlowiek wyksztalcony, powinenes ja potraktowac jako czysta, prosta teorie a nie obelge :)
POzatym zgadzam sie z toba, ale zauwaz ze nieracjonalne jest porownywanie lezacej babci i dwoch bijacych kogos dresow do wybuchu glowicy nuklearnej na terenie naszego pieknego kraju

#460 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 10 luty 2005 - 22:04

Przepraszam wszystkich, że nie mogłem wziąć udziału w dyskusji - nie miałem pinga.
Myślę, że Sfn podjął niezwykle ciekawą polemikę. Mam nadzieję, że będziemy ją kontynuować w następnych dniach. Nie chcę, abyście mnie postrzegali jako sceptyka. Wybaczcie - miałem dziś ciężki dzień. Osobiście się cieszę, że odłożyłem wyjazd za granicę o 2 tygodnie. Być może nie będę musiał jechać wcale w najbliższej przyszłości. Więc o 2 tygodnie będę dłużej na forum.
Ja z kolei cieszę się, że mój temat, a właściwie "temacik" wywołał tak dużą lawinę postów. Nie spodziewałem się tego, gdy tydzień temu się tu zalogowałem. Przede wszystkim cieszę się, że dzięki temu tematowi możemy poruszać się merytorycznie po różnych płaszczyznach. Najbardziej zaś cieszy mnie fakt, że pobudził wiele osób do samodzielnego i racjonalnego myślenia. Będziemy oczywiście ciągnąć kod dalej. Myślę jednak, że powinniśmy wyciągnąć pewne wnioski z otaczającej nas rzeczywistości.
Za chwilę będę kontynuował.

#461 BrS_69

BrS_69

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 10 luty 2005 - 22:11

Dzoel: taak, oni pewnie wezma sie za budowe tego parasola jak juz bedzie za pozno

#462 Sebasket

Sebasket

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 153 postów

Napisano 10 luty 2005 - 22:18

sfn - a czytales tego posta? przeciez bush to antychryst

franczes - nie widzialem ani tego programu ani nic ale z tego co wiem to co 50-ty znak w torze to kolejna litera slowa TORA wiec pewnie dlatego

Zmieniony przez - Sebasket w dniu 2005-02-10 22:20:59

#463 marko666

marko666

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 10 luty 2005 - 22:22

jak pierwszy raz slyszalem o KB to wlasnie tak cos mowili ze co 50 litera tworzy jakies slowo

#464 Sebasket

Sebasket

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 153 postów

Napisano 10 luty 2005 - 22:35

TORA

#465 Franczes

Franczes

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 276 postów

Napisano 10 luty 2005 - 22:37

Jaka Tora??

#466 Sebasket

Sebasket

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 153 postów

Napisano 10 luty 2005 - 22:38

slowo TORA

#467 Franczes

Franczes

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 276 postów

Napisano 10 luty 2005 - 22:39

Co 50 litera tworzy słowo Tora??

#468 Sebasket

Sebasket

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 153 postów

Napisano 10 luty 2005 - 22:40

mam ci to przeliterowac?

#469 Franczes

Franczes

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 276 postów

Napisano 10 luty 2005 - 22:42

Nie no stary ja nie wiedziałem. A dobra jak takis mądry to mi przez internet przeliteruj No dobra. Ale mi nie chodziło o to. Tylko w tym programie cały ST jest zapisany jako ciągły znak liter. A z kad oni wiedzą kiedy trzeba do nowej liniki zejść?? Jeśli by napisali o jedna literke więcej w linice juz im by nie wyszły słowa po ukosie.

#470 Sebasket

Sebasket

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 153 postów

Napisano 10 luty 2005 - 22:44

no to dlatego to napisalem na poprzedniej stronie a ty ciagle o to pytasz
i mowie ze pewnie dlatego zrobili 50slow w linijce

#471 Franczes

Franczes

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 276 postów

Napisano 10 luty 2005 - 22:46

A ja nie wiem czy zrobili 50 ja poprostu dnapisałem pierwsza cyfe jaka mi do głowy przyszła. Ja nie wiem czy oni tam w linice mają 50 czy 100 czy 200 bo ja nigdy programu na oczy nie widziałem.

#472 Sebasket

Sebasket

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 153 postów

Napisano 10 luty 2005 - 22:47

no to konkretnie zamieszales

#473 szav

szav

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 10 luty 2005 - 22:48

oj , mysle ze slepe podążanie za u.s.a. nie wyjdzie nam na dobre, bo jak mozna ufac rządowi tego kraju który finguje ataki na własne obiekty i zabija swoich obywateli ! ! ! chyba coś tu jest nie tak :-/ to jest grupa ludzi którzy próbują przejąć na swiecie kontrole nad zasobami ropy naftowej i tym samym ,mieć w garści cały świat. myśle że po 2012 troche sie po przestawia na swiecie, ropa nie bedzie juz tak wazna a prace nad odnawialna energia zobacza swialo dzienne , a nie jak dotychczas, wszelkie proby ich rozwoju sa duszone w zarodku przez grupe, która żyje z kontroli złóż ropy naftowej. Rozwój takich energii pozbawiłby ich kasy :)

#474 Franczes

Franczes

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 276 postów

Napisano 10 luty 2005 - 22:49

Jak tampon w cip.. a moze lepiej nie będe tego komętował ...

Zmieniony przez - Franczes w dniu 2005-02-10 22:50:14

#475 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 10 luty 2005 - 22:50

Na początek chciałbym uniknąć zestawień dobrzy-źli. Tu chodzi przede wszystkim o grupy interesów. I w ten sposób na zimno, z wyrachowaniem powinniśmy patrzeć. Bo tu chodzi o nas, o nasze być i nasze mieć.
Położenie geopoiltyczne Polski od zawsze było bardzo nieciekawe. Mamy doświadczenia z Niemcami ponad tysiąc lat od chwili powstania naszego państwa i wiemy jacy oni są. Obecnie milczą - bo muszą (poza grupami E.Steinbach i młodych neonazistów) - bo na ich terytorium stacjonują JESZCZE wojska amerykańskie. W mojej ocenie oni nigdy nie zrezygnują z odebrania nam naszych piastowskich ziem.
Z drugiej strony mamy Rosję, a z tą też mamy nie gorszy bagaż doświadczeń.
Ponad 120 lat zaborów pod krwawym batem, od 17 września (z krótką przerwą) pół wieku bolszewickiego okupanta, który poszedł precz po 1989r. właśnie dzięki min. Reaganowi i jego polityce - to dzięki temu dziś możemy sobie na forum pisać swobodnie.
Rosja i Niemcy nigdy nie były i nie BĘDĄ zainteresowane silną Polską. Mało tego, zrobią wszystko by zminimalizować naszą rolę i siłę gdzie się tylko da. Nawet będąc zajadłymi wrogami, (lata 30 komunizm kontra faszyzm) w kwestii Polski umieli się świetnie dogadać, czego rezultatem był pakt Ribbentropp - Mołotow - IV rozbiór Polski. Nawet wspólnie urządzili w Zakopanem konferencję (po klęsce wrześniowej) dot. eksterminacji elit polskich - tzn. od stopnia referenta wzwyż. I jedni i drudzy bezwzględnie realizowali swe cele.
W 1938r. Francja i Anglia powiedziały, że nie będą ginąć za zakichaną Czechosłowację. Nie ginęli. Mówili, że nie będą walczyć za Gdańsk - nie walczyli. Walczyli później na swojej ziemi.
Obecnie mamy UE, ale żaden układ nie jest wieczny. Gdy się to rozleci - może dojść do tego, co było w byłej Jugosławii. Niemcy wówczas zachowają się po swojemu. Rosja najprawdopodobniej też zechce mieć swój udział.
Osobiście wolę mieć nad głową tarczę USA, niż francuskie papierki, kwitki, zapewnienia, białoruską i rosyjską "nierozerwalną więź" przyjaźni.
To dzięki USA po 1917 r. o sprawie powstania niepodległego państwa polskiego zaczęło być głośno. Do tego czasu Francja, Anglia, Rosja, Niemcy i Austro-Węgry były zainteresowane nie Polską niepodległą, a polskim mięsem armatnim.
Prezydent USA Woodrow Wilson w 1917r. złożył deklarację niepodległości Polski z dostępem do morza. Zachodnie "mocarstwa" nie, Rosja też nie.
W 1943 i 44 Roosevelt znajdował się w innym układzie. Stalin chciał swego. I dostał.
Rozumiem kwestię neutralności. Może by się udało gdybyśmy byli na miejscu Nowej Zelandii, Australii, Islandii lub Madagaskaru. To byłoby najlepsze rozwiązanie. Ale jesteśmy w środku Europy i w dalszym ciągu jesteśmy skazani na towarzystwo Niemiec i Rosji. Więc jednostronne ogłoszenie neutralności nic nam nie da, a nawet w określonej sytuacji zachęci Niemcy i Rosję do rzucenia się nam do szyi. NATO to też nie jest trwały układ - jak wszystko. Pod koniec lat 90-tych mówiło się o pęknięciach między Zach. Europą a USA. Dziś mówi się o rozdźwięku, nawet więcej.
Myślę, że Rosją nie należy się przejmować specjalnie, nawet okupacją z ich strony bo na dłuższą metę kwestię Rosji rozwiążą Chiny. Myślę, że na ręce patrzeć trzeba Niemcom. Oni dziś milczą - jednak swoje myślą. Rosjanie też myślą, jednak oni za niedzą w Azji mają już dziś smoka. "Jutro" ten smok ich zeżre, a i być może Japonia mu w tym pomoże. Wyścig zbrojeń w Azji na dobre przyspieszył dziś.
Myślę, że w Polsce powinniśmy robić wszystko by jaknajwięcej ocalić w konflikcie globalnym, nawet gdy zajdzie taka potrzeba chwilowo zmieniać strony. To oczywiście zależy od rozwoju wypadków.



#476 Ramzes.

Ramzes.

    1

  • Members
  • PipPip
  • 21 postów

Napisano 10 luty 2005 - 22:55

Hmmm, argument Red'a, że dlatego Biblia, a nie "Kubuś Puchatek" bo jego napisali ludzie, a Biblie Bóg, nie bardzo do mnie przemawia. Skąd wiesz? Przyjmujesz to jako dogmat, nie masz możliwości tego sprawdzić, równie dobrze kiedyś można było uznać za "świętą księgę" mity greckie, że to one były napisane pod wpływem boskiej siły, stała się nią Biblia, ale nie wiesz, czy czasem to nie jest tylko zbiór opowiadań kilku zwykłych osób. Coś w tym kodzie jest, zapewne. Ale agrument, że dlatego w niej cośjest bo napisał ją pośrednio Bóg, to nie argument.

#477 Ramzes.

Ramzes.

    1

  • Members
  • PipPip
  • 21 postów

Napisano 10 luty 2005 - 23:01

Europa nigdy nam nie pomogła, każdy chciał Polske zabrać dla siebie i tutaj całkowicie się zgadzam, że jesli szukać pomocy to w USA, a nie za zachodnią granicą. Przypomnijcie sobie co było przed II wojną. Anglia i Francja obiecały, że nie pozwolą Niemcom wroczyć na nasze ziemie, obiecały pomoc, jak się skończyło wszyscy wiemy...

#478 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 10 luty 2005 - 23:01

Nie chodzi mi o ślepe podążanie za USA, ale o to, że obecnie nie mamy lepszej alternatywy.
Kdy zmienią się okoliczności i Niemcy i Rosja przestaną się liczyć to możemy ich nawet kopnąć w zadek.
Przede wszystkim musimy liczyć się ze swoimi interesami. A wszelkie przyjaźnie zostawić na boku.
Taki parasol antynuklearny zapewniałby nam więcej ze strony USA, aniżeli żaden ze strony eurosojuszników zza Odry, czy Rosji.
Załóżmy uderzenie Chin na Rosję. Rosja obrywa na całej długości, a żółci dochodzą do Wołgogradu (dawny Stalingrad) ytlko od drugiej strony.
ZAŁÓŻMY.
USA zaangażowane na Bliskim Wschodzie i w wojnie z Chinami.
Jesteście wówczas 100% pewni tego jak zachowają się Niemcy. Reszta "Starej Europy" poszłaby za nimi. Nie nami. Zwyjątkiem Anglii.


#479 Sfn

Sfn

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 10 luty 2005 - 23:13

no Red Knight podjął jako nieliczny dyskusję na poziomie , trafiłeś w sedno . Nie jestem proamerykański , ale w kwestiach militarnych , ( a o tych mówimy) USA wydaje się być najlepszym partnerem , nie możemy więcej wracać do unii z Rosjanami , Niemcy również nie wydają się wiarygodni (masz racje Red że kiedyś wyciągną łapy po swoje).
A jeśli chodzi o pokój na świecie uważam że nasza armia powinna brać czynny udział w owych konfliktach , i nie płaczcie jak stare baby że w Iraku już nasi zginęli (owszem ich śierć to tragedia dla rodzin , żon , matek , ) ale to żołnierze zawodowi lub kontraktowi , oni chcieli tam być i wiedzieli że oprócz dolarów dostać mogą również kawałkiem metalu , dobra Armia to walcząca Armia , w ten sposób pokażemy NIemcom , Francuzom , Rosjanom że mimo braków w sprzęcie mamy Asy w rękawie i jesteśmy zwari i gotowi .

#480 Sfn

Sfn

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 10 luty 2005 - 23:15

Red i Ramzes po sogu , mądre chłopaki z was

#481 Virescens

Virescens

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 10 luty 2005 - 23:20

Nie przejmuj się Niemcami Red. W koncówce wojny w wyniku nie wiem dokładnie czego zginie prawie cały kraj i naród oraz dużo Polaków tam żyjących ...


Teresa Neumann (NIEMKA z Bawarii)przepowiednia z 1948 roku

Idzie godzina wielka, grodzna, sądu i kary [...]. Zbliża się nowy potop, nie potop tym razem wody, ale ognia i błyskawic [...]. Biada wam, synowie, którzy czynicie nieprawość [...]. Biada przede wszystkim tobie, Germanio [...]. Los Berlina będzie losem Niniwy, bo gdy padnie w gruzy, nie odbuduje się więcej [...]. Biada i tobie, Albionie, kupczący cudzą krwią. Ciąży na tobie krzywda [...]. Władza bezbożnych ustanie. Na Kremlu zabłysną łacińskie krzyże [...]. Błogosławieństwo Moje dam Słowianom, a Słowianie, choć wielu z nich dzisiaj błądzi, lepiej je przyjmą i obfitszy przyniosą owoc. Będą prawdziwym ludem, Moim ludem Słowa Przedwiecznego, i pojmą nąukę Moją, i staną się posłusznymi. Zdejmie branka niewolnicze kajdany swoje i stanie się jak królowa. Wstawia
PRZEPOWIEDNIEją się za nią łzy, które Matka Moja pod krzyżem wylała. A który naród Ją czci, nie będzie między narodami ostatni [...]. Świętych ani mądrych ludzi Polsce nie odmówię. W języku polskim ogłaszane będą najmądrzejsze prawa i najsprawiedliwsze ustawy. A Warszawa stanie się stolicą Stanów Zjednoczonych Europy! Polska pierwsza karanie poniosła, choć wina jej nie byla największa, i prędzej niż inni się podniesie. W czym zawiniła, przez co musiała doznać kary? Ale bliski jest koniec jej pokuty. Wytrwa przy Kościele Moim i wyzwolenia doczeka.
Nieprzyjaciołom swoim krzywdy nie będzie pamiętała i DOBREM ZA ZŁO ODPŁACI.

Będzie mieć chwałę między narodami i jak skrzydła otwarte rozszerzy granice swoje. Wzejdzie, pomimo klęski, znowu chwała nad Paryżem, a obok Warszawy i Tokio zaświeci. Hiszpania będzie krajem Serca Mojego i przez miłość ku Niemu się podniesie. Włochy, choćby i krwią męczeńską spłynęty, czeka piękne odrodzenie duchowe. Patrzę na łzy wiernych, pokutę ich I RAZ JESZCZE ZMIŁUJĘ SIĘ NAD ŚWIATEM. Topór kary odłożę i serca grzesznych życiem łaski ożywię [...]".

[Warto jeszcze zacytować krótką przepowiednię Teresy Neumann wypowiedzianą po zakończeniu ostatniej wojny do młodego Polaka, który miał wątpliwości, czy warto wracać do kraju pozostającego w innej rzeczywistości politycznej. Młodzieniec ten zdecydował się na powrót, został później kapłanem.]

"Ja znam twój problem. Ale chcę cię namówić do powrotu do Polski. A jeżeli nie chcesz tam wracać, to wyjedź obojętnie gdzie, nawet do Ameryki. Nie pozostawaj jednak w innym miejscu Europy. Przestrzegam cię, że Niemców pozostanie tyle, co pod gruszą". .



#482 Sfn

Sfn

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 10 luty 2005 - 23:26

tak się zastanawiam czy czasem nie zgubiliśmy wątku
wydaje mi się żę zapowiadanym "szatanem" który przyjdzie przed Mesjaszem i spowoduje "ten cały burdel" będzie ISLAM (nie dosłownie jako religia i wyznawcy) ale fanatycy islamscy , oni są przywódcami i już dziś duża cz. muzłumanów uznaje ich zwierzchność , te organizacje dążą do ekspansji terytorialnej , niby wspomagają dążenia swoich braci do wolności) w rzeczywistości jednak chcą osiągnąc jak największe strefy wpływów.
Kilka dni temu na Onecie czytałem wypowiedź jakiegoś "uczonego"Rosjanina , twierdził że za coś ok. 20 lat Rosja i Usa strać pozycje liderów , na wierzch wyjdą Chiny , Islam wraz ze zislamizowaną Europą !!!!!!!(tak bowiem gdy Turcja zostanie przyłączona do UE wyznawcy Islamu będą stanowić znaczny odsetek ludności w Europie . JUż dziś w Niemczech jest ich dużo , politycy muszą się już z nimi liczyć , Moim zdaniem kiedy wszyscy z nicj ppoczują się dosyć silni , zorganizowani , przejmą gospodarkę (znaczny procent) wesprą ich Bogaci Muzłumanie , finansując terrorystyczne organizacje i wprowadzą rozgardiasz. Ich głównym celem będzie zniszczenie USA , ale wątpie by tylko na tym się skończyło

#483 Ramzes.

Ramzes.

    1

  • Members
  • PipPip
  • 21 postów

Napisano 10 luty 2005 - 23:33

Antychrystem może być po prostu wojna. Chrystusem będzie długoletni pokój po niej zawarty, który utrzyma się bardzo długo, bo ta wojna wyniszczy absolutnie wszystko, wszystkich. Ludzie będą wystraszeni potęgą, jaką dysponują. Może właśnie dlatego w przepowiedniach słowo "Antychryst" pojawia się przy tak wielu osobach i przy tak wielu krajach. Antychryst to wojna, której głównymi działaczami będą USA, Islam i Chiny.

#484 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 10 luty 2005 - 23:37

Rzeczywiście najlepszym rozwiązaniem byłaby neutralność - pomysł BrS_69.
Ale w naszym położeniu geopolitycznym to niewykonalne. Póki co jesteśmy skazani na sąsiedztwo Iwanów i Fryców.
USA to też nie są swiętoszki i mają (jak niemal wszyscy) krew na rękach.
Może po III wojnie światowej nie będziemy musieli obawiać się nikogo.
Zwróćcie uwagę na Ukraińców, szczególnie tych ukraińskich nacjonalistów z zachodniej Ukrainy. Przypomnijcie sobie co krzyczeli w grudniu u.r. we Lwowie i Kijowie. Krzyczeli nie "Lachiw rizat" ale "Palaki z nami".
Mamy z nimi wspólny wspólnych wrogów - Wiedźmę Rassiję. Rzeczywiście na naszych oczach lody dotychczasowej nienawiści między nami a Ukraińcami pękają. Tak jak ongiś z Litwinami przeciw Zakonowi, a nie z "braterskiej miłości"
"Biliśmy się, mordowaliśmy się Panie Bracie, aż się doczekaliśmy do wspólnej niewoli" - z listów Tarasa Szewczenki

Być może nie będziemy zupełnie sami....

NARA BrS_69. Pozdrawiam
Dziękuję za wszystkie sogi



#485 Ramzes.

Ramzes.

    1

  • Members
  • PipPip
  • 21 postów

Napisano 10 luty 2005 - 23:42

Ukraina, to wbrew pozorom bardzo silny ewentualny sojusznik.

#486 tereferka

tereferka

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 10 luty 2005 - 23:51

Red Knight: Doszedl mail z plikiem matrycy??? W teorii polecial ok 19'stej...

Tak przy okazji, czy moze ktos pamieta dosc szokujaca wypowiedz niemieckiego kanclerza Schroedera z dnia 3.10.2000 roku - jeszcze sprzed przystapienia Polski do UE:

"Pomorze, Prusy Wschodnie, Śląsk, Sudety, Królewiec, Gdańsk i Wrocław są częścią naszego dziedzictwa narodowego i kulturowego. Ale te tereny w świetle prawa międzynarodowego nie należą do naszego państwa. Jednakże Polska, Czechy i Węgry są już dzisiaj członkami sojuszu. Niedługo te kraje w połączeniu z Unią otworzą naszym dzieciom i wnukom możliwość powrotu na te ziemie w ramach swobodnego osiedlania się tam, skąd pochodzą ich rodzice i dziadkowie i będą mogły już bez przeszkód angażować się w życie polityczne, społeczne i gospodarcze. Nie drażnijcie ofiary, która sama pcha się w nasze ręce. Zawierzcie mojej metodzie, ja wam dostarczę wschodnie landy tak, że dzisiejsi administratorzy, Polacy, będą nam jeszcze wdzięczni, że zostaną Europejczykami"

I jak tu sie nie ZAGOTOWAC??? Szkoda ze nie pamietaja (bo nie chca!), kto PIERWSZY na tych ziemiach zakladal miasta...

#487 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 10 luty 2005 - 23:58

W polityce, a tym bardziej w wielkich konflkiktach karty tasują i rozdają wielcy. I wszyscy oni mają krew na rękach.
Czas Antychrysta to czas na pewmo ZŁA, jakiego dotychczas ludzkość nie doświadczyła. Wydarzenia mogą się zmieniać tak szybko jak w kalejdoskopie. W przeciągu kwadransa może wyginąć cały np. 60 milionowy naród. Dokładając do takiej wojny impakt komety lub asteroidu.....
W zasięgu możliwości ludzkich jest technologia pozwalająca na totalną inwigilację jak w orwellu 84. Jeszcze jeden zamach a'la WTC i stanie się to faktem dokonanym.
I bynajmniej jakiś "diabełek" wewnątrz Microchipów nie siedzi. Za pomocą tych urządzeń rządzący mogą kontrolować społeczeństwa na skalę dotychczas nieosiągalną. Nawet reżym koreańskiego Kima, Jeżow, Beria, Stalin, Himmler, Hitler i inni to przy tym może być małe piwko.
Zapewne nie będzie ciekawie, gdy do użycia wejdą argumenty nuklearne.
Od dziś wiemy oficjalnie o nukach w Korei Płn. "Jutro" będą kolejne państwa.

Zmieniony przez - Red Knight w dniu 2005-02-11 00:01:23

#488 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 11 luty 2005 - 00:26

Tak Tereferko doszło.
Masz rację. Ja się urodziłem na Dolnym Śląsku. Tamte miasta założyli albo pierwsi Piastowie, albo jeszcze przed nimi lokalni słowiańscy przywódcy.
W miejscu dzisiejszego Berlina były ongiś tereny słowiańskie.

Wiecie co powiedział kiedyś Ariel Szaron - obecny premier Izraela?
"Polacy powrócili na swoje ziemie. Izrael też powrócił"
Myślę, że przede wszystkim Niemcom powinniśmy patrzeć na ręce. Amerykanie czy Chińczycy nam nic nie zabiorą. Przynajmniej obecnie. Jednak Chińczycy mogą pomóc pozbyć się Rosji. To blisko półtora miliarda zasobów ludzkich.
Rosja......znacznie, znacznie mniej, do tego AIDS i ciężka narkomania z pijaństwem. Myślę, że Rosji na dłuższą metę nie trzeba się obawiać. Jeszcze to "miękkie, islamskie podbrzusze" Rosji. Co nie znaczy, że Rosja nie może nam zrobić coś przykrego.
Jest mowa o Islamie. To przede wszystkim inny krąg cywilizacyjny o innych wartościach niż nasza kultura Zachodu. Myślę, że Francja i Niemcy i inne kraje tzw."starej Europu" uczyniły wielki błąd wpuszczając w swe granice wyznawców Islamu. Ta religia nie wie co to kompromis. Każdy inny to "niewierny pies". Dziś we Francji połowa uczniów w szkołach to wyznawcy Islamu. Tempo ich przyrostu naturalnego w UE można przyrównać do tempa rozmnażania królików. Jedna kobieta muzułmańska rodzi kilkoro dzieci, jedna kobieta europejska 0,cośtam. Już dziś w Europie stanowią V kolumnę.
Póki co cicho siedzą i biorą zasiłki socjalne, a do Polski nie przyjeżdżają bo ta nie oferuje takowych na poziomie Francji, czy Niemiec. Zakładając, że nie będzie III wojny światowej - za 60-70 lat nie będzie Republiki Francuskiej - ale Republkia Islamska, a tam gdzie są Niemcy - będą Arabolandy i Turkenlandy. Gdy zorientują się, że są większością - wówczas wprowadzą prawo szariatu.
Myślę, że to poważny błąd krajów cywilizacji zachodniej, że pozwalają na tak masowe osiedlanie się wyznawcom Islamu. Ich imamowie mają za cel opanować świat.
Jeszcze islamiści się burzą np. we Francji, gdy dzieciaki w szkole postawiły choinkę...
Pokażcie mi choć jeden islamski kraj, w którym inniowiercy są na równi traktowani, a także przysługują im prawa do swobody własnego (tj. innego niż Islamu) kultu religijnego.

#489 tereferka

tereferka

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 11 luty 2005 - 00:40

Tylko, ze "rosyjski niedzwiedz" ma jeszcze pazury (najwiekszy na swiecie narsenal atomowy i najpotezniejsze na swiecie ladunki). Co prawda sa juz nieco "stepione" (pewnie wiekszosc rdzewieje gdzies w silosach)... Chociaz z drugiej storny Rosja juz nieraz udowodnila, ze ubogie spoleczenstwo i niedozywiona armia nie musi isc w parze z nowoczesna technologia wojskowa (na to sie zawsze znajdzie pare Rubli ;)).

#490 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 11 luty 2005 - 01:05

Nie gniewaj się Tereferko, alem myślę, że część pazurów "niedźwiedzia" jest wyłamana.
Obecnie USA mają większą liczbę sprawnych głowic.
Rosjanie mają dużą ilość na papierze. Trochę im co prawda zginęło (walizki itp.) przy upadku ZSRR.
Owszem mają dużo, tylko to technologia lat 60 i 70 i dziś część tych głowic po dotarciu do celu nie eksploduje, część zaś nie jest w stanie nawet opuścić silosów. Rakiety - nośniki tych głowic, zaniedbywanie i nieremontowane nie będą w stanie wystartować. Na pewno nie wszystkie.
Podobnie część bombowców dalekiego zasięgu - część stoi w hangaerach i dostarcza części zamiennych tych co jeszcze latają.
Stan sprzętu rosyjskiej armii pogarsza się z roku na rok. Sprzedają swe technologie Chinom i twierdzą, że to sojusznik. Oni karmią hydrę. Jeszcze im ten sojusznik łeb urwie.
Jednak Rosja posiada tę broń i na dzień dzisiejszy jest to jeden z jej głównych argumentów w polityce. Gdyby nie to już dziś być może mielibyśmy "zamieszki" na granicy polsko - chińskiej.

Kto wie. może i tak będzie...kiedyś...

Tereferko chciałbym, żebyś to ty wkleiła tę matrycę, którą mi wysłałaś. Znów będę posądzony o to, że ja i ty to ta sama osoba.

TEREFERKO! mam propozycję. Ponieważ ja i ty umiemy posługiwać się programami - zacznijmy od jutra kwestię Polski (przy różnych wartościach skipa początkowego - liczba liter w kolumnach) pod kątem kodu Biblii.
np referendum konstytucyjne, konstytucja Ue, Polska i hipotetyczna wojna, pokój.



Zmieniony przez - Red Knight w dniu 2005-02-11 01:05:46

#491 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 11 luty 2005 - 01:08

Wiesz Tereferko, mnie już ten temat bardzo zmęczył.
Pozdrawiam

#492 tereferka

tereferka

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 11 luty 2005 - 01:28



Juz wklejam :).

Doszedl (oprocz poprzednich) jeszcze wyraz "Satan".

Co do tej naszej Polski... Kilka dni temu wszyla mi matryca, w ktorej slowa "Poland" i "Warsaw" byly w sasiedztwie "genius", "inventer", "device", "university", "victory", itp. (zainspirowala mnie pewna przepowiednia o "genialnym wynalazku" pewnego czlowieka, ktory pomoze pokonac armie Bestii, czy cos w tym stylu...). Niestety, nie zachowala sie, byc moze ktos utworzy ja na nowo. Co do tej propozycji to bardzo chetnie, tyle ze nie w najblizszym czasie... Chce sie wreszcie wizac do nauki, bo mam jeszcze jeden egzamin i chce go zaliczyc ;>.

Dobranoc.

#493 Neuczarny

Neuczarny

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 11 luty 2005 - 08:06

Red Knight prosze wyslij mi pogram dot. kodu bibli i ew. link do jakiegos triala (jak kozystac) na neuczarny@wp.pl . Postaram sie pomoc bo sledze temat od jakiegos czasu i jest on niezmiernie ciekawy.

#494 Sfn

Sfn

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 11 luty 2005 - 10:41

Bardzo mi się podoba rozwój owego posta i zaangażowanie forumowiczów.
Muszę przyznać że wszyscy macie dużo racji , ale troche chyba powinniśmy pohamować jazdy na islam bo ktoś może powiedzieć że ma to podłoże rasistowskie i takie tam ( myliłby się gdyż jest to czysta retoryka nie poaprta agresją ) .
Co ode mnie to powiem że faktycznie na na ISLAM nasunie się z Zachodu!!!!!!
Niemcy i Francja uległy fali islamskich emigrantów. I mówię wam że w niemczech coraz bardziej plenić się będą partie neonazistowskie i inne skrajnie prawiceowe organizacje. Moim zdaniem sytuacja bardzo nieciekawa, przypomina tę sprzed II wojny , tylko tym razem Ofiarami mogą być islamiści a nie Żydzi. Jest to zjawisko niepokojące i należy je hamować. Z drugiej jednak strony Muzłumanie w Europie to niebezpieczna mieszanka, są jak beczka prochu. Moi znajomi którzy byli troche na Zachodzie Europy mówią żę Turkowie , Marokańczycy i Arabowie żyją w pewnego rodzaju skupiskach (coś jak nasi Cyganie) . Kolega mówił że jego siostra pracowała jako kelnerka w Anglii i niby marokańczycy okrutnie nie lubią Polaków , niby kosę mogą ci sprzedać za samą narodowość- oni kiedyś będą wielkim problemem Europy.
Dobry Polak , to mądry i światły człowiek , otwarty na innych ludzi i inne kultury , ale też człowiek ostrożny , człowiek czujny , mający regał książek , komputer z internetem i Ak 47 na strychu . żarcik
swoją droga bądźmy ostrożni i podejrzliwi wobec jakich kolwiek stosunków z Niemcami , oni przez kilka pokoleń będą chcieli dostać swoją "ojcowiznę" w Polsce , ale powiadam wam jeśłi zaczniemy im cokolwiek oddawać to będzie początek końca. Zaczeli wojnę , wybili kilka milionów Polaków (w tym polscy Żydzi i Cyganie ) a teraz proszą o rekompensaty ?? powinni spouścić głowy , powinniśmy podac sobie ręce i siedzieć każdy u siebie


#495 TSSAS

TSSAS

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 62 postów

Napisano 11 luty 2005 - 10:48

A co sądzicie o tym czerowierszu Nostradamusa.

Prześladowany będzie Bóg i Kościół
I boskie świątynie wykorzystywane będą
Niemowlę matka złożyła nagie w koszuli,
Arabowie i Polacy sprzymierzeńcami. (73/ 5)

Wynika z tego,że w czasie trzeciej wojny światowej Polacy będą sprzymierzeńcami arabów, więc to wszystko przeczy niektórym wątkom z tego forum, że Polska ma być sprzymierzona z USA mało prawdopodobne ponieważ, USA w czasie Trzeciej wojny światowej-upadnie gospodarczo,sama ma zabiegać o pomoc z Polski a nie odwrotnie.Polska prawdopodobnie będzie miała jeszce, krótni sojusz z Rosją,następnie zawrze sojusz z Ukrainą,Rumunią,Węgrami,krajami bałtyckimi,krajami skandynawskimi(które mają być napadnięte przez Roję.Rosja ma przeprowadzić podczas Trzeciej wojny światowej interwencję wojskowa na zachodzie Europy(zajęcie Czech i Słowacji,które tak samo jak przed Drugą wojną światową mają być zajęte przez Niemcy-mają utworzyć wspólne państwo-słowacy będą sprzyjać Niemcom, Czesi nie (o tym mówi przepowiednia Ludmiły z Czech, że Czesi zostaną ponownie zdradzeni przez Zachód)oraz Niemiec (zniszcenie Berlina i zalenie Niemiec wodą-spowodowane upadkiem komety do Oceanu Atlantyckiego).
Jeszce Polska mam mieć sojusz z Turcją,która będzie walczyła z Rosją.
Ciekawe rzeczy o Mahdim(arabowie oczekują nadejscia wielkiego przywódcy, który ich poprowadzi do walki z Zachodem)można poczytać sbie na stronie:
http://www.sarkofag-horus.prv.pl/.


#496 Sebasket

Sebasket

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 153 postów

Napisano 11 luty 2005 - 10:55

hm a co wy tak ciagle o tym usa skoro bush to czlowiek beliala jak wynika z matryc?

#497 Sfn

Sfn

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 11 luty 2005 - 10:55

Słuchaj Tsas masz odemnnie soga za myślenie chłopie .
Ciekawą teorie przytoczyłeś .
Przed wczoraj na Tvp 2 leciał jakiś program o nostradamusie i przepowiedniach , autorzy twierdzili że jego przepowiednie są niejasne, zamotane i mogą się tyczyć wielu wydarzń, wystarczy je dobrze pprzypasować .Nostradamus było równiez naciągaczem i lekkim oszustem , (nie znałem go to sie nie wypowiem ;_) w każdym bądź razie jakieś ziarno prawdy w Twojej wypowiedzi może być . nie znamy przyszłości trudno więc nam zweryfikować nasze poglądy . racją jest że powinniśmy trzymać twardą sztame z krajami słowiańskimi i bałtyckimi , są bliscy nam i można powiedzieć że w nas ta sama krew . Niemcy i Rosjanie od zawsze tworzyli problemy , silny sojusz małych krajów pomiędzy Rosją a Niemcami może być dobrym sposobem na utrzymanie równowagi ,

#498 Funio20

Funio20

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 11 luty 2005 - 11:19

jak w hebrajskim zapisac nazwisko Mączka poprawnie

#499 Virescens

Virescens

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 11 luty 2005 - 11:30

"Rosjanie od zawsze tworzyli problemy" - Nie, to My byliśmy pierwsi i omal nie zniszczyliśmy Im całej Moskwy 400 lat temu.
Choć gdyby tak zbilansować niegodziwości całych narodów na świecie w całej Ich historii to Niemcy i Rosja a potem długo długo nic ...

#500 marko666

marko666

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 11 luty 2005 - 12:15

Rosjanie mają to do siebie za zatajają wszystko co sie da Do przesady czasami a w dzisiajszym swiecie gdzie wszyscy szukają sensacji to juz im tak latwo to nie wychodzi

#501 Sfn

Sfn

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 11 luty 2005 - 13:14

Mam pomysł , może kilka osób które już orientują się w Kodzie biblii zamieści pod spodem kilka przepowiedni łączących się z losem naszego kraju , może zawarte s ą tam jakieś wiadomości o Polsce, polakach , naszym losie .
może warto spróbować
pozdrawiam

#502 Helio

Helio

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 597 postów

Napisano 11 luty 2005 - 13:47

Miałem prośbę o skonfrontowanie nastepujących słów
Swiatynia , Jerozolima , wielki ucisk
a także jałówka ,
gdyż jak wiemy pod budowę swiatyni niezbędne sa prochy czerwonej jałówki - 3 letniej jesli nie wrzucą jej prochów w fundamenty budowa nie ruszy!. Wg tego co znalazłem w sieci taka jałówka urodziła sie w 2002 i juz niebawem bedzie gotowa...
ciekawy jestem czy coś z takiego zestawienia wyjdzie? gdyby to nie sprawio kłopotów Tereferce albo Redowi... byłbym wdzięczny
pozdrwiam
J

#503 Rofael

Rofael

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 333 postów

Napisano 11 luty 2005 - 13:57



Funio 20: Mączka w wersji bez samogłosek i w kilku innych wersjach oraz hebrajskie słowo mąka. Możesz sobie wybrać, które Ci będzie odpowiadać.

#504 Funio20

Funio20

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 11 luty 2005 - 14:17

dzieki sog :)

#505 Funio20

Funio20

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 11 luty 2005 - 14:20

red nie myslales o wydaniu ksiazki byc na tym kupe kasy zarobil :) jak juz bedziesz bogaty to moze i mnie zatrudnisz :P :]

#506 Funio20

Funio20

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 11 luty 2005 - 15:09

a co z tym papiezem ?

#507 Dżoel

Dżoel

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 11 luty 2005 - 16:16

Kuzyn opowiadał mi jak ostatnio był w Polsce o rozruchach w sylwestra pomiędzy neonazistami, a arabami. Był tego świadkiem. Mogę więc potwierdzić, że tylko pewna grupa Niemców gardzi arabami bo przecież nie możemy powiedzieć, że wszyscy Niemcy są źli.

#508 masti

masti

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 11 luty 2005 - 16:34

prosze o przeslanie programow na mail jerzsarn@poczta.onet.pl

co do kodow -moze cos by wyjasnily podroze w czasie osoby lub osob ,ktorzy napisali tore?
przeciez zyjac w terazniejszosci tez o wszystkim nie wiemy a co dopiero spisac kilka tys lat....
tez to tlumaczyloby ewentualne zmiany w stosunku do kodu...
zobacze osobiscie jak to dziala.....ale jestem sceptykiem....
jedno jest pewne:ciekawy jest ten program i wyniki jakie sie otrzymuje...

#509 Chojnak79

Chojnak79

    1

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 11 luty 2005 - 16:53

Wracając do kwestii osi Berlin-Moskwa, to nawet wydarzenia zprzed paru miesięcy mówią same za siebie, kiedy to Rosja przykręciła kurek z gazem Ukrainie (teoretycznie za brak płatności) rykoszetem oberwała Polska, a Niemcy wiedzieli od Kremla na dwa tygodnie wcześniej. To się nazywa partnerstwo w handlu!!!!!!! (Polskę oczywiście mają w dooopie ;( ). Co do kwestii Rosyjskiej Armii i jej uzbrojenia to bym nie lekceważył potęgi niedźwiedzia bo nawet przestarzałym sprzętem można zrobić kuku... Inna sprawa to Islam i jego wyznawcy, Polska jako jeden z nielicznych krajów świata jest jednolita etnicznie ( ok. 94% społeczności to Polacy- katolicy) więc Islamiści wybierają kraje o większym rozwarstwieniu etnicznym, ponieważ o wiele łatwiej pozyskują w nich wpływy!!! Co do Kodu to od kilku tygodni wgryzam się w jego strukturę, a konkretnie w mechanizm działania programu, tu wielkie THX dla Reda za podesłanie w miarę czytelnej wersji Unlockera. Jeżeli mi się uda coś ułożyć to wkleję na forum.

#510 Aurorix

Aurorix

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 11 luty 2005 - 17:17



Oto nieszczesna jalowka ;)
A tak przy okazji:

Trzecia Świątynia
Wraz z ponownym pojawieniem się na mapie politycznej państwa Izrael (1948), które niejako wpisuje się w zeświecczoną formułę powtarzalności wydarzeń historycznych, odżyły judaistyczne przekonania mesjanistyczne. Próba ponownej odbudowy świątyni jerozolimskiej jest faktem, którego polityczny i religijny wymiar następująco ujął profesor Tadeusz Zieliński.

(...) nieistniejąca świątynia nadal pozostawała ośrodkiem, dookoła którego krążyły myśli wygnanego ludu; i nie było wątpienia, że skoro ten lud powróci do swej dawnej siedziby, to świątynia – trzecia świątynia – powstanie na tym miejscu, gdzie stały pierwsze dwie, i jej kult – kult ofiarny – będzie wskrzeszony

Fryderyk May, podsumowując uparte wysiłki Żydów mające na celu utrzymanie za wszelką cenę wpływów w Jerozolimie i wyrzucenie muzułmanów z wzgórza świątynnego, pisze:

Ich (tzn. Żydów – przyp. H. H.) zrozumiałą tęsknotą jest, by móc modlić się tam wysoko, na wzgórzu świątynnym. Lecz nie na tym koniec. Wkrótce również mogłaby zostać zbudowana świątynia i pojawiłby się Mesjasz. Z tymi faktami związana jest nadzieja na prawdziwy i trwały pokój w przyszłym świecie, w którym wiara w Boga i Jego Słowo będzie centralnym punktem ludzkiego myślenia i postępowania

Muzułmanie wszelkie działania zmierzające do rozpoczęcia odbudowy świątyni odbierają jako zapowiedz przejęcia przez Żydów Góry Świątynnej, na której znajduje się meczet el-Aqsa i tzw. Kopuła Skały, stanowiące świętość dla muzułmanów. Tradycyjna islamska wizja końca dziejów utrzymuje, że wstępem do apokalipsy będzie odebranie tych miejsc wiernym proroka przez Żydów, co spowoduje powtórne przyjście „proroka Jezusa” i ostateczne rozstrzygnięcie konfliktu pomiędzy Dobrem a Złem. Wszelkie działania ortodoksów związane z odbudową świątyni powodują nerwowe reakcje muzułmanów. W 1990 roku w Jerozolimie wybuchły rozruchy w związku z pojawieniem się informacji o planowanym wniesieniu na Górę Świątynną kamienia węgielnego

Ugrupowania ortodoksyjne nie dają za wygraną. Na wiecu zorganizowanym przez ugrupowanie religijne Wiernych Góry Świątynnej 7 października 2001 roku Gershon Salomon stwierdził: „Zebraliśmy się, aby powiedzieć całemu światu, że arabska władza nad Górą Świątynną skończyła się raz na zawsze”. Przywódca wezwał Żydów do przygotowań mających na celu odbudowę Świątyni, domagając się zniszczenia meczetu el-Aqsa. „Wiemy, że żyjemy w specjalnych i ostatecznych czasach odkupienia ludu i ziemi Izraela, Góry Świątynnej i Jerozolimy. Robimy i będziemy robić wszystko aby Trzecia Świątynia została niebawem odbudowana dla chwały Boga Izraela” – powiedział Salomon

Na Bliskim Wschodzie rozpoczyna się taniec śmierci. Cały Bliski Wschód siedzi na olbrzymiej beczce prochu. Wystarczy iskra, aby wysadzić w powietrze nie tylko wzgórze świątynne, ale również okoliczne państwa. Zapewnienia polityków o budowie trwałego pokoju lekceważą siłę przekonań religijnych walczących stron. Żydzi przekonani o realizacji Bożego planu zbawienia planują rzeczywiste wzniesienie Trzeciej Świątyni, będącej widomym znakiem nadejścia epoki mesjanistycznej. Ortodoksi oczekują mesjasza, który odbuduje potęgę Izraela, Żydzi reformowani marzą o nastaniu „mesjańskiej epoki pokoju i sprawiedliwości”. Oba poglądy wyrastają z przekonania, że powstanie państwa Izrael i Holocaust odwróciły „świętą historię Żydów”. W żydowskich przekonaniach eschatologicznych nadejście Mesjasza spowoduje potężny konflikt świata prowadzonego przez antymesjasza a Żydami, który rozstrzygnie się ostatecznie na polach Armageddonu. Dla mahometan apokalipsa rozpocznie się wraz z zagarnięciem Góry Świątynnej przez Żydów, kiedy powtórnie przyjdzie „prorok Jezus”, by poprowadzić islam przeciw poganom i bałwochwalcom. W tradycji eschatologicznej Kościoła pierwsza bestia będzie budowała swoją potęgę (Ap 13, 1; 13, 3-5) i uleczy swoją ranę (Ap 13, 3; 13, 12), a bestia druga zmusi narody by oddawały jej cześć (Ap 13, 12) i wszyscy otrzymają znamię, a jest to „liczba człowieka”, którą jest 666 (Ap 13, 18). Bestie zgromadzą wielką armię, która stanie na miejscu zwanym Armagedon (Ap 16,16), gdzie stoczona zostanie bitwa, będąca zapowiedzią zniszczenia „Babilonu” (Ap 18), otwierając tryumf Chrystusa na ziemi.




#511 Funio20

Funio20

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 11 luty 2005 - 17:28

sog :]

#512 TSSAS

TSSAS

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 62 postów

Napisano 11 luty 2005 - 17:28



Wiedza o przyszłości

Jest to jeden z rozdziałów mojej nowej książki, zawierający opis wizji apokaliptycznych, które odbierałam spontanicznie przez większość roku 1999 w stanach transu, jasnosłyszenia i jasnowidzenia. Ewa Seydlitz

Przekazy z przyszłości

Poniżej zamieszczam materiały do samodzielnych przemyśleń, wybrane z szeregu stanów wizyjnych odebranych przeze mnie na bardzo szczególnym, nie znanym mi wcześniej, poziomie świadomości. Należą do zbioru większej ilości snów "katastroficzno-apokaliptycznych" z pierwszej połowy 1999 roku. Charakterystyczną cechą tych przekazów była towarzysząca im niezwykła, pełna grozy i majestatu emocja.
Treść i sens odebranej wizji nie różni się od tego, co od setek lat twierdzą o przyszłości Europy jasnowidze i od tysięcy lat prorocy biblijni. Wnioskuję z tego, że nasza zachodnia cywilizacja jest na najlepszej drodze do spełnienia się odwiecznych Proroctw, choć mimo wszystko zachowuję mocne przekonanie, że proroctwa były i nadal są zsyłane po to, aby - tak jak mieszkańcy biblijnej Niniwy - ludzie mogli w porę odwrócić się od swoich błędów i choć w części zażegnać czyhające w przyszłości zło. Jest ono jedynie skutkiem ich nagromadzonych przez lata błędów i niewłaściwego myślenia o świecie.
Kluczem do zmiany przyszłości jest zawsze tylko jedno, skrucha, żal za zarozumiałe i egoistyczne czyny, przyznanie się do nich przed sobą samym (czyli spojrzenie sobie samemu w oczy), pokora, pokuta i samoofiara, czyli zadośćuczynienie. Jeśli brzmi to dla kogoś staroświecko, trudno.
Łatwiej jest jednak jednostce o tego rodzaju przemianę duchową i dzięki niej oczyszczenie własnej, indywidualnej przyszłości, niż wielkim grupom społecznym. Rozwój społeczeństw rządzi się prawem swoistego bezwładu masy, dlatego pewnie nie ominie nas w zbiorowym sensie to, co zostało przepowiedziane. Ominąć jednak może wielu pojedynczych ludzi, o ile zdołają wyhamować choć w drobnej części impet czekającej świat Transformacji i zmniejszyć skalę zniszczeń, podejmując we właściwym czasie właściwe decyzje i działanie, każdy na swoim prywatnym terenie.

Dziennik moich wizji z 1999 roku


15.II.1999. Nad ranem miałam wizję rozżarzonego czerwonawą, radioaktywną poświatą nieba na zachodzie. Pojawiły się przy tym w umyśle bezpośrednie informacje o ostatecznym złamaniu i zniszczeniu bariery rozciągającej się wokół Ziemi, utrzymującej dotąd wielkie rzesze ludzi w zupełnej ignorancji, lub iluzji co do spraw Ducha.
(Potwierdzą się w ten sposób słowa Izajasza: "Pan Zastępów (...) zedrze (...) zasłonę, zapuszczoną na twarz wszystkich ludów, i całun, który okrywał wszystkie narody"...).




19.II.1999. W nocy poczułam nagle obecność niewidzialnej, bardzo potężnej, anielskiej istoty o niezwykle czystych wibracjach, którymi napełniła całe mieszkanie. Jednocześnie zamanifestował się niewielki, wściekły, warczący dziko "wilk", który tylko dzięki jej boskiej, czystej obecności, w żaden sposób nie mógł mnie zaatakować.
Istota przemówiła z początku w języku, którego nie znam i nie potrafiłam go zidentyfikować, w każdym razie nie był to żaden europejski, ani prawdopodobnie współczesny język (mógł to być np. hebrajski, a może aramejski), po tonie zorientowałam się, że jest to, wypowiadana z wielką, gorliwą wiarą - modlitwa do Boga.
Po czym wyraźnym głosem papieża Jana Pawła II powiedziała mi wprost do ucha:
- Wszyscy będą spokojnie zasiadać wieczorem przed telewizorami, kiedy niespodziewanie ujawni się straszna (a może "stara"?) "zbrodnia"... (tu przeleciała mi myśl o nagłym upadku jakiejś ważnej, wpływowej osoby)... Jej efekt zaskoczy i zdziwi wszystkich. Po pierwszym szoku najpierw zapadnie cisza, a potem zacznie się hałas, zamęt i nic już odtąd nie będzie takie, jakie było...
Zaraz potem Anioł bardzo łatwo, jednym ruchem ręki wydostał mnie z ciała i pofrunęłam nad przepięknym widnokręgiem, symbolicznie obrazującym moje przyszłe życie. Spotkałam tam nieznanych mi jeszcze ludzi, którzy wspomnieli mi o tym, co mnie czeka, a co rzeczywiście zaczęło się powoli spełniać jakieś dwa lata później...

1.III.1999. Zaczęłam ostatnio czytać na nowo Apokalipsę i zastanawiać się nad znaczeniem obrazów z wizji Janowych, dokładnie tak, jak nad sensem snów. W nocy spontanicznie ukazały się w mojej głowie hipnagogiczne odpowiedzi na pytania.
Nagle zobaczyłam żołnierza w mundurze khaki i hełmie na głowie. Jego twarz przypominała mapę, wydłużoną ku dołowi, składającą się jakby z dwóch części, w których rozpoznałam u dołu Afrykę, u góry - południową Europę. Kontury lądów, okalających Morze Śródziemne były smoliście czarne, w środku wiele ciemnych cieni, robiło to bardzo okrutne wrażenie, bo wyglądało jak czaszka dziwnego, strasznego stwora. Wkrótce twarz-mapa przemieniła się w ludzką, człowiek ten miał jednak ohydnie długi, niezwykle gruby i zakrzywiony ku dołowi nochal.
Kiedy pod wpływem myślenia o sensie tych obrazów zadałam sobie pytanie o los religii chrześcijańskiej w Europie, ujrzałam nagle wieżę kościelną z naszego parafialnego kościoła, jej szczyt był poszarzały, jak gdyby wypalony i pozbawiony dzwonu. Przypominał pusty, ziejący ponurą ciemnością oczodół...

12.IV.1999. Rano zaczęło się wielkim biciem serca, a następnie przez umysł przeleciały mi sceny i obrazy wizyjne w niezwykłym, nie znanym mi dotąd nastroju, porównywalnym chyba jedynie z księgami prorockimi w Biblii.
Najpierw stojąc w oknie balkonu w mieszkaniu na piętrze wołałam ludzi, aby przyszli i zobaczyli sami co się dzieje. Wiatr przywiał z bardzo daleka (skądś z południa) wielkie, ciemno-szare strzępy spalonej materii (wyglądało to jak norwidowskie "lecące szmaty zapalone"), które zahaczały o balustradę, antenę telewizyjną i leciały gdzieś dalej. Skądś wiedziałam, że są to ślady po spalonych ludziach i ich domach.
(Sens tej sceny wyraża się tak: najpierw dojdą was wieści z zagranicy o jakiejś okrutnej, ludobójczej zbrodni)...
Następnie na ciemnym, ponurym niebie ujrzałam ogromną, stojącą błyskawicę, jak elektryczną iskrę rozdzielającą świat na dwie połowy, od wschodu do zachodu. Potem górujący, krwistoczerwony sierp księżyca w nocy. Oba te obrazy były pełne grozy i niezwykłego majestatu, nie wątpię, że takie wydarzenia zdolne są wprawić całe społeczeństwa w histerię strachu.
Potem na zachodnim niebie (co obserwowałam przez okno mojego domu, wychodzące na zachód) "otworzyły się upusty niebios" i lały się z nich wodospady ciemnej, brudnej wody z kamieniami, istny deszcz meteorów i potop błota...
Chwilę później zobaczyłam dawniej zamieszkane, teraz bezludne, pełne gruzów i pływających "śmieci" wybrzeże, już zupełnie uspokojone.
Na koniec ukazał mi się świat Nowej Ery. Tej wizji towarzyszyła niezwykła muzyka, porównywalna z klimatem utworów New Age. Był jasny, słoneczny dzień. W oddali stało kilka kolorowych (zielonych, czerwonych) domków w kształcie zwykłych prostopadłościanów, w pobliżu nich kręcili się młodzi ludzie. W płytkiej i bardzo czystej wodzie strumienia, płynącego obok taplało się nagie, szczęśliwe, uśmiechnięte całą buzią, dwu-trzyletnie dziecko... Było jasne, że ci ludzie są całkowicie inni od nas, inaczej myślą, co innego jest im drogie. Oto "stara Ziemia przeminęła" i nikt już tutaj nie ogląda się wstecz...

27.IV.1999. Sen wizyjny w głębokim transie ukazał mi dalszą przyszłość: Najpierw będzie kilka lat kryzysu i nadzwyczajnej mobilizacji sił wszystkich ludzi, po którym przyjdzie pokój i wielka radość. Sucho, gorąco. Potem ujrzałam ogromny i groźny wir w ciemnym morzu (Morzu Czarnym?) i na moją głowę spadło z góry coś twardego, jak kamień i niszczącego bezwzględnie. Istna góra wody. Śmierć i zniszczenie. Nic z tym nie da się zrobić. Pojawiła mi się także w umyśle data: 2020 rok, jako ważny dla mnie NIEUCHRONNY FAKT. Dalej było mokro, deszczowo, coraz mokrzej, zaczęłam się bać o suchy dach nad głową i ten lęk mnie obudził...
Ten przekaz zgadza się z Centurią 8.16 Nostradamusa, która brzmi:
"W miejscu, gdzie Jazon budował swój statek,
Będzie powódź tak wielka i tak nagła,
Że nie będzie ani kawałka lądu, aby się schronić.
Fale sięgną aż na górę Olimp."

14.VI.1999. Sen wizyjny: zobaczyłam młodego mężczyznę w żołnierskim, polowym mundurze zwisającego głową w dół z helikoptera, był podtrzymywany za nogi. Wkrótce jednak stopniowo zaczął się zsuwać, jak gdyby całkiem puszczony. Powiało zgrozą (z zewnątrz), że spadnie, ale nie! Wisiał tak na odwrót w powietrzu, niczego się nie trzymając! Pomyślałam, że właśnie użył energii antygrawitacyjnej. Wtedy rozległ się w moich uszach wredny, szatański śmiech tego człowieka, istny chichot Bestii, brr.
Tymczasem poniżej, jakby na jakiejś półce (cała akcja działa się w olbrzymiej, starożytnej, kamiennej sali) stał niewysoki, grubawy zakonnik w beżowym habicie i robił znaki dłońmi. Ujrzałam pył czystej, złotej energii rozsypujący się wokół i przed nim. W pewnej odległości od niego, jakby w tle, stał jeszcze ktoś, może również mnich, wysoki, szczupły, ubrany na czarno, słabiej widoczny, podobny do jego Cienia. Wkrótce człowiek chodzący głową w dół zaczął powoli opadać...

29.IV.1999. Wieczorem przeglądałam atlas geograficzny, wpatrując się szczególnie w mapę Europy. W nocy wpadłam w głęboki stan wizyjny, podobny do tego, w którym zobaczyłam wcześniej Znaki Przyjścia Pana.
Ukazała mi się płaska, przypominająca trójwymiarową, kolorową płytkę mapa Europy, unosząca się na wodach Oceanu. Duża część kontynentu od południa zaznaczona była ciemnym kolorem. Cień pokrywał półwyspy Apeniński i Bałkański, Wybrzeże Dalmatyńskie, połowę Francji i tylko niewielkie "wyspy" na północy, oraz cała Wschodnia Europa świeciły jasną, słoneczną barwą. Polskę oddzielał od strefy cienia jedynie wąski paseczek lądu... Kiedy przyglądałam się temu - płytka kontynentu nagle mocno zadrżała i wyległo z brzegów Morze Śródziemne, zalewając w dużej mierze Półwysep Apeniński i południową Francję. Mój wzrok przesunął się ponad całą planetą (przypominającą kolorowy globus) i zobaczyłam, że ziemia trzęsie się także po drugiej stronie półkuli, w okolicach Ameryki Środkowej i Północnej. Kontynent amerykański zaczął się gwałtownie zmieniać, a wody Oceanu wtargnęły daleko w głąb lądu...
Następny był obraz zapełnionego ludźmi stadionu piłkarskiego. Przyglądałam się masowo zgromadzonej widowni jak gdyby okiem kamery, rejestrującej wydarzenia, raz robiąc plan ogólny, a raz zbliżenia obrazu. Zauważyłam na widowni puste miejsca, nieliczne i przez to niewidoczne z daleka. To byli ci, którzy znikną na zawsze z materii, Mistrzowie Gry. Widownia obrazowała resztę ludzi, którzy w wyniku Wielkiego Meczu osiągną awans świadomości, była na niej ogromna ilość młodych, radosnych, niesamowicie szczęśliwych osób.
Chwilę potem ujrzałam boisko piłkarskie, przedzielone kreską po środku. Obydwie jego części błyszczały oślepiająco białym Światłem, co oznaczało szykujące się Ostateczne Zwycięstwo Ducha nad Materialną Ciemnością.
Kiedy się obudziłam i odzyskałam zupełny kontakt z fizycznym ciałem moje uszy rejestrowały jeszcze długo przetworzone przez nadświadomość dźwięki płynące z ulicy. Ilekroć przejeżdżał jakiś samochód jego warkot odbijał się jak gdyby od licznych cienkich płytek anteny telewizyjnej, zamontowanej na balkonie i docierał do mojego umysłu jako chóralne, pełne entuzjazmu okrzyki wielkiej rzeszy młodych ludzi zgromadzonych na Stadionie: DZIĘKUJEMY! DZIĘKUJEMY! DZIĘKUJEMY! Okrzyki te słyszałam absolutnie wyraźnie i realnie nawet już po otwarciu oczu i całkowitym oprzytomnieniu...

18.V.1999. Przed zaśnięciem zapadłam w szczególny stan umysłu, część mnie była na wysokim poziomie wibracji, ale świadomość jawy utrzymywała zwykłe rozeznanie, co dawało pewne spięcie i niemożność skupienia się. Pojawiały się nagłe wewnętrzne obrazy, które wyrywały mnie natychmiast ze snu. Cały czas była w nich Przestrzeń. W ten właśnie sposób - nagły i wyrywający - ukazało mi się wnętrze wielkiego, gotyckiego, katedralnego kościoła. W miejscu ołtarza stała bardzo szczupła i wysoka aż do sklepienia, kilkumetrowa postać Pana, z ośmioma długimi, cienkimi rękami. Uśmiechał się pięknym i subtelnym uśmiechem młodego Syna Boga, o twarzy podobnej do Babajiego, którą znam z fotografii. Towarzyszył temu obrazowi niezwykły nastrój wcielonej Bożej Mocy... nie do opisania słowami...

28.V.1999. Sen wizyjny: zobaczyłam dwie ulice, długie, starożytne, śródziemnomorskie w charakterze. Liczne domy przy nich były z jakichś przyczyn poburzone, zaniedbane i wyludnione, na trawnikach i wśród posesji rosła gęsta i wysoka, w ogóle nie strzyżona trawa, prażyło ostre letnie słońce, bardzo nieliczne grupki ludzi wałęsały się w atmosferze dekadencji. Wiedzieli, że umrą i urządzali sobie orgie w rodzaju weneckiego karnawału śmierci z okresu dżumy...

8.VII.1999. We śnie wizyjnym o Włoszech ogarniętych niesamowitymi, gwałtownymi przemianami pod wpływem terroru Czarnego Niszczyciela, zmuszającego kapłanów do samobójstw, zobaczyłam grupę czarno ubranych mnichów, na pół spalonych i żywcem rozkładających się, wstrętnych, z pałającymi demonicznie oczami, którzy w nasuniętych na głowy kapturach wchodzili jeden za drugim po schodach w górę. Była to straszna, szatańska sekta rodem z najgłębszego piekła wychodząca na powierzchnię zewnętrznego świata i pnąca się w nim stopniowo do władzy.
Innym razem, jako kontrę wobec tamtej siły ujrzałam na tle morza ognia potężnego, walczącego Rycerza w srebrzystej zbroi. Wizja grupy rycerzy, młodych ludzi w hełmach, pancerzach, w płaszczach z krzyżami i... niebieskich dżinsach powtórzyła się kilkakrotnie.

30.VIII.1999. Sen wizyjny: nad moim domem, ze wschodu na zachód leciała gromada pikujących ostro w dół wojskowych samolotów. Poczułam strach, że któryś spadnie na dom, lub gdzieś blisko, albo zahaczy o jakiś wyższy budynek. Brrrriuu! Brrrriuuuu!! Brrriuuuuu!!! Radziłam wszystkim, aby rzucili się plackiem na ziemię i przeczekali.
Samoloty przeleciały szczęśliwie, nie zahaczywszy o żaden z wysokich budynków w miasteczku, ani wieżę kościelną i wylądowały płasko i prędko na polach, gdzieś daleko na zachodzie.

6.IX.1999. Sen wizyjny: ukazały mi się w umyśle (graficznie) cztery małe, bliźniacze ludziki (niczym hinduistyczni czterej bracia Kumarowie), staruszkowie, drobne karzełki z idealnie okrągłymi, jak dno kieliszków, wytrzeszczonymi oczami bez powiek. Wprowadzali mnie gdzieś, to było podobne do wielkiej instytucji charytatywnej. Powiedzieli, że to COŚ STRASZNE, co musi się wydarzyć, a czego wszyscy się boją SŁUŻY WIELKIEMU DOBRU W PRZYSZŁOŚCI i żeby postarać się nie bać, zaufać i w pełni zaakceptować ten proces.

25.III.2000. Głęboka wizja: zobaczyłam grupę młodych, roześmianych postaci, młodziutkich dziewczyn i chłopców ubranych w przedziwne stroje, rodzaj szat z owiniętej wokół ciała lekkiej materii od stóp do głów w kolorze jasnej krwi. Biegły przed siebie, wśród beztroskich chichotów i przekomarzań, nawołując między sobą:
- Obywatelko, obywatelu, chodźmy pobawić się na tym dziwnym Cieniu...
Usłyszałam w głowie komentarz: "To pokolenie 96..." i ujrzałam, że na spotkanie grupki czerwonych postaci wyszła grupka podobnych ludzi okutanych w czerń.
Czarni poprosili:
- Użyczcie nam swoich pędzli do malowania... - (zdaje się pragnąc "przemalować się" na czerwono), ale Czerwoni kategorycznie odmówili im jakiejkolwiek pomocy i zgodnie odwróciwszy się do tamtych plecami, odeszli...

Tekst zaczerpnięty ze stron:http://republika.pl/transwizje2/

#513 TSSAS

TSSAS

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 62 postów

Napisano 11 luty 2005 - 17:41

Szyfr czasowy mistrza Nostradamusa

Wielu już było takich, którzy ogłaszali, że rozszyfrowali system datowania zastosowany przez Nostradamusa w Centuriach. Udało się na tej podstawie określić zawczasu kilka dat, jednak całość pozostaje nadal tajemnicą. Zainteresowałam się nim i ja, przede wszystkim ze względu na co najmniej kilka wizyjnych snów, w których ku swojemu zdumieniu odkryłam symbole, użyte w przepowiedniach Wizjonera i udało mi się na tej podstawie rozpoznać ich sens... Postanowiłam w tym artykule wyjaśnić w skrócie przede wszystkim ogólną wizję dziejów nam współczesnych, którą zawarł Nostradamus w swoich dwóch listach wstępnych do dwóch części Centurii. Na przetłumaczenie wszystkiego, tj. politycznych przetasowań szykujących się na bardzo już nam bliskie Czasy Ostatnie myślę, że jest jednak jeszcze za wcześnie... Ewa Seydlitz

Przepowiednie Nostradamusa na Koniec Czasów

Podpowiedzi mistrza Nostradamusa

Pierwszych 7 rozdziałów Centurii Nostradamus zadedykował swojemu najstarszemu synowi z drugiego małżeństwa Cezarowi (1553-1639) w momencie, gdy ten miał dopiero 2 lata. Syn ten parał się trochę malarstwem, a z biegiem czasu został historykiem i królewskim szambelanem, lecz nie posiadał wizjonerskich zdolności ojca, mimo że Nostradamus wyraźnie mu to przepowiedział. W pewnej chwili orientujemy się, że list skierowany został do innego Cezara, urodzonego prawdopodobnie w naszych czasach, który miałby zrozumieć dzieło swego duchowego ojca na tyle właściwie, aby podjąć jakieś ważne dla rozwoju przyszłości działania... Czytając uważnie między wierszami upewniłam się, że Nostradamus wierzył w reinkarnację oraz doskonale wiedział o istotach kosmicznych i ich wpływie na losy Ziemi, uczestniczył we wzięciach i rozumiał zabawę wiecznego Boga z Czasem i w Czasie za pośrednictwem tych istot. Napisał bowiem (między innymi): "Co się tyczy ukrytych przepowiedni, które można otrzymać dzięki delikatnemu ognistemu tchnieniu, to party moim żywym darem pojmowania kilkakrotnie oglądałem niebiański firmament z jego gwiazdami, zwłaszcza podczas Wigilii." Otóż może to być zawoalowane wskazanie na gwiazdę betlejemską, czyli poruszające się światło na niebie, w takim razie były to istoty z Jasnej Strony, pomagające mu uzyskać pełnię rozróżnienia, potrzebną do spisania Przepowiedni. Najwidoczniej stykał się z nimi podczas wzięć w ciele astralnym, co i mnie nb. już kilka razy się przytrafiło, często właśnie w Boże Narodzenie, Wielkanoc, lub Wszystkich Świętych...

Wiedza o ewolucji świadomości w materii jest u Nostradamusa bardzo precyzyjna i naprawdę wyczerpująca. Znał więc nie tylko tajemnicę wychodzenia poza Czas (w 4 wymiar), ale i cofania się w nim, oraz wielokrotnych narodzin w różnych światach. Dzięki temu jego oba Listy, skierowane do konkretnych osób ze współczesnej mu epoki nabierają niesamowitej wymowy po upływie trzech kolejnych cykli czasu i kto wie? odpowiadającej im ilości wcieleń osób, które narodzą się u Końca Czasów i spotkają się w analogicznej sytuacji, w której znalazł się niegdyś Nostradamus, doradzający Henrykowi II w Blois, aby nie brał udziału w turnieju rycerskim, gdyż grozi mu to zgubą...
Wstęp do drugiej części Centurii został napisany bowiem w formie listu dedykującego to profetyczne dzieło królowi Francji, Henrykowi, w którym można domyślać się jednak innego króla, tego, który okaże się Zwycięzcą w bliskich nam czasach... List ten zawiera wiele niezwykle ważnych podpowiedzi i sugestii na temat zrozumienia biegu przyszłej historii, głównie tej z Czasów Ostatnich, czyli nam współczesnych. Są w nim także podane kolejne cykle czasu, oraz wzór obliczeń, dzięki któremu ustalić można daty najważniejszych wydarzeń z XIX, XX i XXI wieku, czyli tych, które już dla nas przeminęły, oraz tych, które jeszcze są przed nami...

Cykle czasu

Zrozumienie wszystkich zagadek zapisanych w Centuriach należy rozpocząć od rozpoznania metody, której użył Nostradamus do ich uporządkowania. Metodę tę streszcza w Liście do syna bardzo dokładnie i - mówiąc szczerze - aż mnie dziw bierze, czytając książki poświęcone temu tematowi, że nikt jej do tej pory nie odgadł! Oto jej opisanie:
"W oparciu o boskie nadnaturalne natchnienie wyodrębniam pojedyncze miejsca według ich specyfiki. Potem łączę owe miejsca z niebiańskimi znakami. Podobnie określam okresy czasu, dla których charakterystyczny jest okultyzm, mocą łaski i siły potęgi Boga. W jego obecności od zawsze łączą się trzy czasy: >>ponieważ przecież wszystko obnażone i otwarte znajduje się przed twymi oczami, o Panie!<<, przy czym stosuję teorię obiegów planet do przeszłych, teraźniejszych i przyszłych przyczyn."
Nostradamus był astrologiem i rozumował jak astrolog. Horoskop obliczony na dowolnie wybrany moment czasu zawiera w sobie tak naprawdę całą wiedzę o przeszłości i o przyszłości tego momentu, wystarczy odjąć, lub dodać odpowiednią ilość lat obiegu którejś z planet. Sugeruje zatem, że wydarzenia, których opis dał w Centuriach odnoszą się do trzech czasów, czyli trzech kolejnych cykli, które należy uwzględnić w interpretacji przepowiedni. Mówiąc prościej, opis dany przede wszystkim w Liście do Henryka Szczęśliwego odnosi się do trzech podobnych do siebie punktów na linii czasu, powtarzających się w określonym rytmie i tak należy go rozumieć. W tym wypadku ilość lat trwania tych cykli oraz momenty, od których należy je zacząć liczyć Nostradamus podał także bardzo dokładnie.
"Od teraz, od chwili, w której to piszę (a było to w Salon, 1 marca 1555 roku), w ciągu 177 lat, 3 miesięcy i 11 dni ludzkość zdziesiątkowana zostanie przez szereg zaraz, długich okresów głodu, wojen i powodzi."
Z podanej charakterystyki wynika, że jest to ilość lat swoistego "cyklu zniszczenia" i tak go nazwę dla uproszczenia wywodu. Wypada z obliczeń rok 1732, jak wszyscy przyznają, niezbyt charakterystyczny dla wymienionych wydarzeń... Ale jeśli powtórzyć tę operację i dodać jeszcze raz do otrzymanej daty 177 lat otrzymamy rok 1909, kolejny początek "epoki zniszczenia". I rzeczywiście, rozpoczynał on okres wielkich wojen, w tym I-szej, w której zaczęto używać śmiercionośnego gazu i broni biologicznej. Z kolei, gdy do tego otrzymanego roku dodać znowu (3-ci raz) 177 lat dojdziemy do daty 2086, być może stanowiącej jakąś granicę, po której zaczną się nowe dramatyczne transformacje.

Nostradamus wymienia oprócz tych, które już ustaliliśmy, także momenty początkowe innych cykli. Na ich bazie możliwe są do wyliczenia daty najważniejszych wydarzeń, stanowiących swoiste punkty graniczne ewolucji i wzajemnych ścierań się dwóch podstawowych sił w historii ludzkości.
Zacznijmy od tego, że Wizjoner podaje znowu dwie daty wyjściowe, różniące się od siebie o 21 lat, od których należy zacząć odliczanie cyklu "zmian i odnowienia epok". Jest to rok 1585 i 1606. Próżno chyba szukać jakichś ważnych przyczyn w historii Francji, czy nawet całej Europy, dla których miałyby one być ważniejsze od setek innych możliwych do podania przypadkowych dat. Zastosujmy zatem znowu odejmowanie i dodawanie...
Kolejną ważną datą, podaną przez Nostradamusa jest rok 1792, który właśnie nazywa porą "odnowienia się epoki". Daje to dwa okresy, 186-letni i 207-letni, które kolejno dodane do roku 1792 (w którym rewolucja francuska trwała już od trzech lat, odnawiając epokę w sposób nieznany w dotychczasowej historii Europy i świata) przynoszą nam rok 1978 i 1999... Trudno zaprzeczyć, że w podanym okresie doszło do kolejnego "odnowienia epoki", w tych latach bowiem, zapoczątkowanych wyborem papieża-Polaka, zachwiał się, a potem runął radziecki komunizm oraz rozpoczęła się era rozwoju zachodniej Unii Europejskiej. Natomiast cykle te dodane do "roku zniszczeń": 1732 dadzą lata: 1918 i 1939, czyli początku Rewolucji Październikowej oraz wybuchu II wojny światowej, najkrwawszej jak dotąd w dziejach ludzkości. Nie podaję tu wszystkich możliwych do uzyskania cyfr z braku miejsca i koncentracji uwagi na bliskich nam czasach, jest wśród nich jednak np. jeszcze data 1813 powstała z rachunku 1606+207, czyli klęska Napoleona w Rosji, oraz 2020, z następnego cyklu, co zapowiada wtedy jakąś poważną katastrofę na terenach wschodniej i południowej Europy, powodującą "wędrówkę ludów" ze wschodu na zachód, nieco analogiczną do tej z okresu wycofywania się wojsk napoleońskich z terytoriów rosyjskich.

Ogólnie rzecz biorąc opowieść Nostradamusa z Listu do Henryka jest genialnie precyzyjna i odnosi się jednocześnie do trzech epok, opisując przemiany, wojny, klęski i zwycięstwa przy pomocy serii rytmicznie wybijanych okresów zmian. Począwszy od 1792 roku i Napoleona, uruchamiającego w Europie dążenia imperialne, żywe tak samo na zachodzie, jak wschodzie, przez narodziny epoki wojen totalitarnych w XX wieku, gdzie miejsce Francji zajęły Niemcy, a carskiej Rosji - radziecki moloch, po schyłek epoki obecnej cywilizacji, zakreślony w ramach lat 1999-2086, gdy konflikty tych samych sił, ale ubranych w nowe stroje znów się z impetem odezwą i doprowadzą do kryzysu o rozmiarach, których świat jeszcze nie widział... Tym razem wschodem stają się narody z Azji Mniejszej, Południem - Północna Afryka, zachodem - zachodnia Europa, a północą - Ameryka, Rosja i... Polska.

Tablice chronologiczne Nostradamusa

Wzorem wielkich biblijnych proroków i tradycji kabalistycznej Nostradamus przypisywał dziejom ludzkości od czasów stworzenia Adama i Ewy okrągłych 7 tysięcy lat trwania. W Liście do Henryka zamieścił 2 różne wyliczenia dat od tamtego momentu. Osiągnięcie początku siódmego tysiąclecia ("dopełnienie wielkiej liczby Siedem") ma się według niego wiązać z początkiem złotej ery Saturna, czyli "tysiącletniego królestwa Chrystusa" z przepowiedni apokaliptycznej.

W Liście do Henryka Nostradamus podał dwa różne zestawienia dat, wyliczonych na podstawie przekazów biblijnych. Ci, co bezradnie spierają się o ich słuszność gubią pewnie z oczu sens tego manewru, dokonanego jak najbardziej świadomie. Oto pierwsze wyliczenie Nostradamusa:
"Pierwszy człowiek, Adam, żył mniej więcej 1242 lata przed Noem [...]. Po samym Noem i światowym potopie, mniej więcej 1080 lat później pojawił się Abraham. [...] Potem, po około 515 lub 516 latach przybył Mojżesz. Czas pomiędzy Dawidem, a Mojżeszem wynosi około 570 lat. Odstęp pomiędzy czasami Dawida i czasami naszego Zbawiciela i Wyzwoliciela, Jezusa Chrystusa, zrodzonego z jedynej Dziewicy, wynosi według danych niektórych kronikarzy 1350 lat. [...] Potem nastąpił czas ludzkiego zbawienia, aż do wstrętnej, mylnej nauki Saracenów, czyli około 621 lat. Można łatwo zliczyć, jakie czasy już minęły i czy moja tabela jest obowiązująca dla wszystkich narodów, tym bardziej, że wszystko to wyliczone zostało według obiegu gwiazd na sklepieniu niebieskim."
Dodanie do siebie podanych lat daje nam cyfrę 5378 lat. Według niej wejście w 8 tysiąclecie (rok 7000), które Nostradamus wiąże z dopełnieniem wszelkich dotychczasowych cyklów czasowych rozpocznie się w 2243-2244 roku. Jest to data kończenia się okresu ogromnych katastrof na naszej planecie i właściwego rozpoczęcia Nowej Ery, być może przez grupę powracających z gwiazdozbioru Wodnika ludzi, o których wspomina ukradkiem w "Liście do Cezara"... Taką interpretację sugeruje wzięcie pod uwagę dat potopu i głodu, oraz wędrówek ludów, oczekujących odnalezienia w przyszłości przepowiedzianego im celu...

Drugie wyliczenie Nostradamusa w tym samym Liście brzmi tak:
"[...] gdy liczę lata, czas stworzenia świata do urodzin Noego wynosi 1506 lat. Od narodzin Noego do ukończenia arki, kiedy miał nadejść potop, który pochłonął całą ziemię, ponownie minęło 600 lat [...]. Pod koniec tego okresu, przed 600 laty, Noe wstąpił na arkę, aby uratować się przed potopem. Ów potop, który pochłonął całą ziemię, trwał rok i 2 miesiące. Od końca potopu do narodzin Abrahama minęło ponownie 295 lat, a od tego czasu do narodzin Izaaka 100 lat, a od Izaaka do Jakuba 60 lat. Od momentu, gdy wjechał do Egiptu aż do jego wyjścia minęło 130 lat. Od momentu, w którym dzieci Izraela weszły do Egiptu aż do ich wyjścia minęło 430 lat. Od wyjścia z Egiptu do zbudowania świątyni przez Salomona, w 4 roku jego rządów upłynęło 480 lat. Od budowy świątyni do czasów Jezusa Chrystusa minęło według obliczeń "Pisma Świętego" 490 lat. Ta moja tabela, uzupełniona "Pismem Świętym" wskazuje mn.w. 4173 lata z tolerancją 8 miesięcy w tył lub w przód."
Otóż, po dodaniu doń czasu dotyczasowego trwania ery chrzescijańskiej otrzymujemy, jako rok 6000, rozpoczynający siódme tysiąclecie - rok 1999, jedną z niewielu dat wymienionych wyraźnie w tekstach czterowierszy. Miała ona przynieść ze sobą pierwsze zwiastuny złotej ery Saturna i myślę, że Nostradamusowi chodziło o zjednoczenie się krajów w zachodniej Europie, które w wyniku szykujących się wydarzeń przybierze całkiem inny obrót i na koniec zrodzi ogromne przeobrażenia na świecie i w ludzkiej mentalności...
"O ile można wyrokować na podstawie obserwacji nieba, zdarzy się to jeszcze raz, gdy znajdziemy się w liczbie siedmiu tysięcy i gdy spełni się cała liczba tysiąc, i zbliżymy się do ósmej - gdzie znajduje się firmament ósmej sfery, który rozciągnie się na szerokość."
Rozciągnięcie się ósmej sfery na szerokość to zapewne opis wejścia Ziemi i ludzkości w funkcjonowanie w 4 wymiarze. Poprzedzi je zatem wielokrotnie przepowiadane w Biblii zmartwychwstanie umarłych, o czym wspomina także centuria 10.74 słowami: "Dopełnienie wielkiej liczby Siedem pojawi się w czasach igrania z hekatombą. Niedaleko od wielkiego wieku tysięcznego okaże się, że ci co zstąpili wyjdą z grobów."...
Dalej, po upływie mniej więcej tysiąca lat znów przyjdzie Wielki Kryzys, spowodowany "ponownym wypuszczeniem szatana na wolność", który zakończy się przejściem ludzkości w najwyższy wymiar ("ósmą sferę"), nie podlegający już żadnym zmianom czasowym. "Wtedy to niebiańskie obrazy zaczną się cofać i powrócą do początku swoich ruchów." Są to ci, którzy odzyskają swoje boskie ciała, będące "na obraz i podobieństwo Boga" i dobrowolnie cofną się w czasie do swoich początków, aby je zmienić w kolejnym cyklu stworzenia. W tym wypadku różnica ilości lat pomiędzy dwiema tablicami chronologicznymi zaczyna grać rolę, ponieważ wejście w rok 7000 według drugiego zestawienia dat odbędzie się w 2727, i jest to właśnie wzmiankowany wyżej okres graniczny dla "mniej więcej tysiąca lat" królestwa Chrystusa, przed wypuszczeniem po raz drugi na wolność szatana. Ostateczne wypełnienie tej fazy ewolucji ludzkości wyznacza data roku 8000 uzyskana z pierwszego zestawienia chronologicznego, która według współczesnej miary wypadnie ok. 3244 roku. Oraz zupełne zakończenie cyklu przemian w roku 8000 według drugiego zestawienia, które wydarzy się w okresie pomiędzy 3746, a 3827 rokiem n.e. Nostradamus uściśla tę datę w Liście do syna, pisząc o Centuriach: "Są to ciągłe przepowiednie od dziś do 3797 roku." Oraz jeszcze: "Komu uda się zdjąć przepaskę z niektórych, ten będzie mógł spojrzeć w odległą przyszłość. Przy każdym wyokrągleniu Księżyca [tj. pełni] będziesz miał okazję to zrozumieć, jeżeli skierujesz swoją uwagę na przyczyny, w sposób wszechogarniający i obejmujący całą Ziemię, mój synu!"...

Rytm zdarzeń wewnątrz poszczególnych cykli

Najważniejszymi symbolami, dzięki którym możemy zacząć rozróżniać sens opisanych tajemniczo w Liście do Henryka wydarzeń są zagadkowe postacie wielkiej, bezpłodnej damy oraz nałożnicy. "Ponieważ Bóg ujrzy niepłodność wielkiej damy, która potem pocznie dwoje książęcych dzieci..."
Niektórzy twierdzą, że pod postacią niepłodnej damy kryje się symbol jakiegoś rodu arystokratycznego, można wziąć pod uwagę także religie, lub rasy, ale ja uważam, gdyż wynika to z kontekstu, że chodzi o wielki system społeczny, ewoluujący stopniowo w toku powtarzających się cykli historycznych. W wypadku ostatnich 200 lat jest nim demokracja, współcześnie opierająca się na kulturalnych i z poszanowaniem prawa wyborach przywódców, nie mogących jednak przekazać swojej władzy dziedzicznie. Urodzenie dzieci z woli Boga wskazuje na to, że w pewnym ostatecznym momencie dziejów przywódcami dwóch demokratycznych krajów zostaną ludzie, będący ważnymi inkarnacjami-wysłannikami Boga. Dojdzie także do zmiany zasad wyboru przywódców, którzy np. będą dzierżyć władzę z powołania, dożywotnio, a nie jak do tej pory - jedynie kilka lat. Są o tym wyraźne wzmianki w czterowierszach...
O konkurentce "wielkiej damy" Nostradamus pisze tak: "Ta, która towarzyszy jako nałożnica w 18 roku życia, przez młodzieńczą nierozwagę znajdzie się w śmiertelnym niebezpieczeństwie, nie przekroczy 36 roku życia , i pozostawi trójkę dzieci płci męskiej i jedno płci żeńskiej."
Pod symbolem nałożnicy kryje się system społeczny sankcjonujący to, co dotąd było nielegalne i nieświęte, w takim razie łatwo zrozumieć, że Wizjoner miał na myśli najpierw rewolucyjne ruchy na terenach wielkich mocarstw imperialnych, a potem komunizm i kraje, w których ten system przejściowo zapanował, jak również system totalitarny, który się z niego zrodził, stanowiąc rywalizującą przeciwwagę dla "wielkiej damy". Jej dzieci, w liczbie czterech mogą okazać się na Koniec np. krajami z rejonów po-komunistycznych i po-totalitarnych, rządzonymi przez czwórkę inkarnowanych "czterech królów" z Księgi Daniela (na którą wielokrotnie powołuje się Nostradamus). Ich szczegółowa charakterystyka znajduje się w Liście do Henryka i każdy z zainteresowanych tematem może sam spróbować ustalić sobie wzmiankowane kraje i osoby.
Obliczanie daty narodzin, konfrontacji, klęsk i zwycięstw tych obu podstawowych sił w Europie i na świecie w każdym cyklu, ustalonym wcześniej, odbywa się według stałego wzoru, który teraz podaję dla tych, którzy zechcą sami sprawdzić jego skuteczność w każdym wypadku... Otóż bierzemy najpierw datę początkową interesującego nas czasu (jedną z dat "odnowienia się epoki", jak w 1792 roku) i dodajemy do niej kolejno następujące cyfry:

P (Początek) + 11 prześladowania wiernych i ich zwycięstwo, w tym 3 ostatnie lata są najcięższe
P + 18 "córka nałożnicy" z powodu "młodzieńczej nierozwagi" w niebezpieczeństwie
P + 21 odnowienie epoki poprzez klęskę
P + 36 - 11 okres największych prześladowań wiernych
P + 36 koniec życia "nałożnicy" przez śmierć przywódcy
P +18 + 73... - 11 okres prześladowań wiernych zakończony ich zwycięstwem
P + 18 + 73 lata i 3 m-ce śmierć "niecnej córki"
P + 186 odnowienie epoki
P + 207
odnowienie epoki


Zastosowaszy ten wzór obliczeń do wyodrębnionego przez Nostradamusa roku 1792 otrzymamy wszystkie najważniejsze daty z okresu ekspansji i klęski imperium Napoleona, a potem przetasowań w Europie zachodniej w XIX wieku. Jeśli za początek uznamy datę 1813 ze zdziwieniem odkryjemy najważniejsze punkty przemian na terenie Polski i w krajach sąsiednich. Gdy przyjąć za początek datę wybuchu Rewolucji Październikowej w Rosji w roku 1918, po dodaniu do niej jeszcze raz 18 lat otrzymamy rok 1936, okres nasilenia się ogromnych czystek stalinowskich w Związku Radzieckim. Dalej, gdy przyjąć rok 1918 za datę urodzin "nałożnicy" i dodać 36 lat jej życia otrzymamy rok 1954, w którym Stalin zmarł i można powiedzieć, że jego śmierć zakończyła najgorszy okres totalitarny w XX wieku w Europie.
Istniał jednak także totalitaryzm faszystowski na zachodzie Europy, co daje się wyliczyć w inny sposób. Jeśli zaczniemy obliczanie od początku kolejnego cyklu "zniszczeń", tj. 1908-9 roku i dodamy do niej liczbę 11 otrzymamy datę końca I wojny światowej i ważnych rewolucji, które doprowadziły do narodzin hitleryzmu w Niemczech. Dodając do niej liczbę 36 natomiast otrzymamy datę końca Hitlera i jego epoki, rok 1945! Wynika z tego wniosek, że każda z dat początkowych związana jest z jakimś konkretnym miejscem na mapie świata i opisuje - przez dalsze rachunki - przebieg wydarzeń i starć z opozycją na danym terenie.

Co do komunizmu rosyjskiego Nostradamus podpowiada jeszcze w innym miejscu, że "jednocześnie jednak wraz z rozmnożeniem nowego Babilonu, na skutek okropności pierwszej ofiary pożaru rozpleni się niecna córka, lecz będzie istniała jedynie 73 lata i 7 miesięcy." Otóż dodając tę podaną liczbę do roku narodzin niecnej córki na wschodzie w 1918 otrzymamy rok 1991, to dokładnie czas trwania Rosji Radzieckiej.
Wschód ten jednak zmienia swoje miejsce odniesienia w trakcie opisu wydarzeń i niepostrzeżenie z terenu Rosji Radzieckiej przechodzimy pod koniec XX wieku do Orientu, krajów arabskich z Azji Mniejszej. Należy to zauważyć, aby ustalić odpowiednie odniesienia. Biorąc datę "okropności pierwszej ofiary pożaru", czyli pierwszego zamanifestowania się faszyzmu w 1939 i dodawszy do niej 73 lata otrzymamy rok 2012, w którym (lub też w pobliżu którego) Nostradamus przepowiada "w miesiącu październiku" "całkowite zaćmienie" i przebiegunowanie Ziemi. Jeśli za początek jednak przyjmiemy rok 1927 (1909+18), reaktywacji NSDP - ukaże się nam rok 2000, gdy rok 1933 w Niemczech (1944 -11) uzyskamy rok 2006, jeśli 1936 w Rosji otrzymamy datę 2009, w takim razie wszystkie te daty zwiastują koniec i klęskę jakiegoś dotyczasowego porządku ideologicznego, lub imperialnego i początek ważnych przemian polityczno-gospodarczych w różnych określonych w ten sposób miejscach.
W podanej liczbie szczególnie zastanawia jej końcówka, 3 lata i 7 miesięcy, gdyż jest to ilość lat ostatecznego kryzysu na świecie, podana w Księdze Daniela oraz w jednej z centurii... W takim razie liczba 73 dodana np. do - wcześniej wyliczonej daty 1936, da moment dojścia do władzy - w wyniku wojennych i gospodarczych zniszczeń tego rejonu, w których jakąś rolę odegra Rosja - ostatniego antychrysta w Europie, tj. 2009 rok, a dodana do roku wybuchu II wojny światowej pokaże datę jego klęski u Końca Czasów, po upływie właśnie 3 lat i 7 miesięcy...

Pierwsze zwiastuny zmian (WIZJA O POLSCE)

Ogromna eksplozja, rozbłysk światła, impet i wiatr lecący przez kraje... Budzę się na chwilę z takim właśnie obrazem w głowie i bezpośrednią informacją w umyśle: to eksplozja z przyszłości, w granicach dziesięciu, lub dwunastu lat. Tak potężna, że jej echo pobiegło w przeszłość i dobiega uszu i oczu niektórych co wrażliwszych na takie sygnały ludzi już teraz, zanim cała rzecz się wydarzy. A ja jestem jedną z nich... To raptem środek nocy, więc zasypiam niedługo potem. I budzę się w jasnowidzącym śnie opowiadającym już o wiele dokładniej o czasach z przyszłości.
Jest w nim mój dom w rodzinnej miejscowości, jest moja Mama, dziwnie podobna do mnie, ale w wieku ok. 50, lub 52 lat, ja - niezwykle podniecona i po młodzieńczemu ciekawa wszystkiego, jakiś starszy, nieznany mi, ale najwyraźniej zaprzyjaźniony z domem mężczyzna i jeszcze kilka osób z dalszej rodziny.
Wieczorem już zaczęło wiać i wiatr stawał się coraz porywistszy. Gorączkowo uszczelniliśmy wszystkie otwory okienne i drzwiowe, a także komin, po czym skupiliśmy się w pomieszczeniach od zawietrznej, czyli od wschodu i południa. Mimo świstu huraganu, wiejącego z zachodu oraz ogromnego niepokoju udało mi się jednak zasnąć i bez większych przeszkód dospać do rana.
Kiedy się budzę jest już zupełnie cicho i nadzwyczaj spokojnie, nawet słońce wyszło zza chmur i nadaje teraz wszystkiemu jakiś uspokakający, przyjaźniejszy ton. Wszyscy rzucamy się sobie w ramiona, płaczemy ze wzruszenia, puszczają długo tłumione emocje; nie ma wśród nas gorszych i lepszych, swoich i obcych. Najważniejsze jest to, że żyjemy, wszystko dzięki Bogu!
Po pierwszych wzruszeniach dokładnie oglądamy szkody, jakie wiatr wyrządził budynkowi. Dom się ostał i co najdziwniejsze, na swoim miejscu został także drewniany, prowizoryczny daszek od wschodniej strony, zbudowany zapewne dla ochrony zwierząt przydomowych. Owszem, nieco się osunął, ale można go będzie łatwo podeprzeć i naprawić.
Za to pękł szczyt domu na piętrze od zachodniej strony, ściany częściowo rozsypały się, tworząc tam całkiem dużą dziurę. Podobnie jest, choć w mniejszym stopniu na północnym szczycie. Na szczęście to czas późnej wiosny (kwiecień? myślę sobie) i noce robią się coraz cieplejsze. Na razie dziury można zatkać starymi kołdrami i workami, aby ochronić wnętrze chociaż przed deszczem. Nikt z nas nie myśli o stratach materialnych, czy kosztach remontu. To takie szczęście, że przeżyliśmy! Jakoś to będzie!
Jako osoba najwyraźniej bardzo młoda, ruchliwa i ciekawska wybiegam zaraz potem z domu, aby zorientować się w ogólnej sytuacji w naszym miasteczku. Szybko przynoszę dalsze nowiny...

Już wczoraj spodziewano się fali huraganu i w całym kraju stanęły wszystkie pociągi, a ludzie - ostrzeżeni - nie wyjeżdżali samochodami na drogi, tylko zajęli się zabezpieczaniem dobytku. Ci, którzy nie zdążyli na czas do domu poukrywali się w przygodnych miejscach, gościnnie przyjmowani przez miejscowych gospodarzy. W ogóle kryzys trwa już od dłuższego czasu, ludzie wrócili do prostych prac, hodowli drobnych zwierząt i uprawy porzuconych dawniej działek. W efekcie przejścia huraganu siadła elektryczność, transport i wszelka łączność. Działają jedynie komórki i jakiś lokalny system telefoniczny, zorganizowany przez miejscowe służby pomocy. Można się więc dodzwonić do pogotowia, straży pożarnej i innych tego rodzaju organizacji, które - jak widzę - działają od dość dawna i są całkiem prężne.
Widzę co rusz jakąś karetkę, przyjeżdżającą z kimś znajacym się na doraźnej pomocy do tych, którzy w nocy zostali czymś niespodziewanie przygnieceni, albo poczuli się gorzej z powodu strachu i innych emocji. Krążą także nieliczne samochody prywatne i zaczyna funkcjonować pomoc sąsiedzka, choć wszyscy mają świadomość, że benzyny jest tylko tyle, co w zapasach. Nie ma także wody. Tak, jest jakiś spory problem z wodą... Musimy wszyscy oszczędzać i to nie wiadomo jak długo.
Postanawiamy wydzielać sobie po szklance wody dziennie. Mama z troską na twarzy, w milczeniu zgarnia szpadlem z ulicy wilgotne błoto, aby może w ten sposób zdobyć wodę dla kur. Cieszymy się, że żyjemy, że dzisiaj wyszło słońce, ale tak naprawdę nikt nie wie, co będzie jutro, za tydzień, za miesiąc... tak jakby jednej nocy zniknęły wszystkie kierunkowskazy i granice, porządkujące znany nam świat w sposób wydawałoby się - odwiecznie ustalony i niezmienny...

Efektem tego przeżycia we śnie był u mnie rozstrój nerwowy, ciągnący się dwa dni, dopóki pierwsze zaskoczenie i szok nie zatarły się w pamięci. Dwa lata później zmarła moja Mama, co świadczyłoby, że nie zobaczyłam wtedy prawdziwej sytuacji, ale w jakiś sposób przetworzoną. Jeśli jednak przyjąć, że pod jej postacią ujrzałam w tym śnie samą siebie, oczami jakiegoś młodszego członka rodziny, to zgadzałyby się daty. 50 lat skończę bowiem w 2011 roku, co odpowiada w zasadzie intuicyjnie odebranej przestrzeni czasu, dzielącej mnie teraźniejszą od eksplodującej przyszłości.

Wizyjne śnienie

Podobnych wizji miałam już kilka. Wiele innych dotyczyło innych światów i innych czasów. Analizowanie wszystkich nauczyło mnie uważności przy tłumaczeniu symboli, poprzez które wyraża się treść przesłań w tego rodzaju snach. Rzeczywistość nie jest w nich dosłowna i jedynie w jakichś szczegółach zgadza się z faktami życia codziennego. Natomiast wiele pozornie codziennych i znajomych szczegółów okazuje się w rezultacie symbolami. Dlatego np. mój dom rodzinny ze snu w praktyce może się okazać alegorycznym obrazem całej Polski, a moja rodzina i znajomi widziani we śnie uogólnieniem wszystkich ludzi, mieszkających w tej części Europy.

Daty pojawiają się w snach jasnowidzących często niedokładnie, w przybliżeniu, a jeśli widać je napisane, cyfry okazują się przestawione. Niekiedy daty pojawiają się w formie godziny na zegarze. Dlatego, aby nabrać pewności w tej sprawie trzeba odebrać kilka podobnych do siebie sygnałów.
Co do mnie w moich wizjach powtarza się jeszcze jedna data, lato 2008, albo 2009 rok. Wiąże się z nią wyprowadzka na wschód z powodu (przejściowego) zagrożenia moich rodzinnych terenów. Ujrzałam w jednym z nich mapę Polski, która przybrała kształt zawieszonego na czymś anioła. Część jego szaty była wyraźnie zabrudzona. I był to ciemniejszy klin zaczynający się gdzieś na poziomie Wrocławia, biegnący przez Śląsk, Częstochowskie i docierający czubkiem aż do linii Wisły, mniej więcej na wysokości Warszawy. Nie wiem co to miałoby być za zagrożenie, jaki "przejazd wojsk", czy jaka "zaraza". Sygnał jednak i data powtórzył się co najmniej trzykrotnie w różnych podobnych do siebie wersjach, więc go tu relacjonuję.

Nie wątpię, że tego rodzaju sygnały dostaje w snach wielu ludzi. Uważam, że nie należy ich lekceważyć i po coś je zawczasu otrzymujemy. Widzenie przyszłości, zdolność wykraczania intuicją poza granice dostępnej rzeczywistości cechuje chyba wszystkie gatunki żywe i w jakiś sposób zabezpiecza je przed całkowitym wymarciem. Te istoty, które zaniepokojone "czymś nieznanym" zrobią zawczasu jakikolwiek ruch i zmienią swoje położenie, czy sposób postępowania będą mogły przetrwać atak zniszczeń, aby odnowić gatunek, gdy niebezpieczeństwo zniknie.
Człowiek jest nieco bardziej skomplikowaną istotą od zwierząt, może dlatego - jego wejrzenie w przyszłość potrafi być dokładniejsze i głębsze od "przeczuć" zwierzęcych. Ale za to także łatwiej przychodzi mu takie sygnały z przyszłości zlekceważyć, "wyrzucić na śmietnik percepcji", wyśmiać, znaleźć odpowiednie argumenty logiczne na ich odparcie, a w rezultacie paść ofiarą katastrofy, której nie wziął pod uwagę jego rozum.

Sądzę, że odwieczne przepowiednie i proroctwa, przechowywane przez wielkie religie, księgi święte, a także innego rodzaju zapisy wizjonerów istnieją po to, aby dać odpowiednio wcześniej sygnał ostrzegający i nauczyć ludzi rozpoznawać "znaki czasu", gdy się już zacznie dziać to, co musi się wydarzyć. Ma to swój pozytywny cel, choć wielu jest takich, którzy podobnym prorokom zarzucają straszenie ludzi, a siłom, które za tym stoją, nieczyste intencje manipulowania całym naszym gatunkiem.

Polemika z takim poglądem zabrałaby mi mnóstwo czasu, dlatego operując skrótem myślowym powiem tylko, że uważam, jako osoba może częściej od innych obcująca ze zjawiskiem spełnianiającego się snu, czy wizji, albo horoskopu, że czujności nigdy za mało! Odrzucając wszelkie rady wizjonerów pod zarzutem, że to iluzje, można łatwo wylać dziecko z kąpielą, albo obudzić się pewnego pięknego dnia z ręką w przysłowiowym nocniku.
Świadomość wagi spraw, które - moim skromnym zdaniem - szykują się na świecie pomoże wielu ludziom zawczasu odnaleźć właściwe rozwiązanie swoich problemów, zwrócić się w odpowiednim kierunku, skoncentrować siły, wiarę i środki na najważniejszych rzeczach. To, co ukazało mi się w opisanym tu jasnowidzeniu, a także w innych wizjach i stanach jasnosłyszenia daje mi bowiem wgląd w atmosferę dziejących się w przyszłości wydarzeń, czyli w coś, co nie istnieje w suchych przepowiedniach, przemawiających opisem samych faktów, widzianych z lotu ptaka.

Głęboko przeżywałam podczas tych przekazów lęk i niepewność spanikowanego społeczeństwa, ale także niezwykłe wzruszenie i solidarność, która obudzi się w ludziach, nagle osaczonych zagrożeniem, którym bardzo szybko rozsypią się podstawy światopoglądów i zrobią miejsce nowemu. Od nas wszystkich będzie zależało z jaką siłą się sprzymierzymy, z narastającym strachem i grozą, czy może wiarą i ufnością, przekraczającą wszelkie granice i łączącą ludzi w zwartą, pomagającą sobie w najtrudniejszych sytuacjach wspólnotę.
Wielką rolę ma jeszcze do odegrania w Polsce i w naszym rejonie Europy kościół i osoba Papieża, jego autorytet, nawołujący w pewnej chwili do pokoju i oczyszczenia. Pojawią się także ludzie, którzy będą w stanie utrzymać porządek i zorganizować zupełnie nowe formy funkcjonowania gospodarki. Być może oni już to sobie uświadamiają, bo po to właśnie się urodzili. Wydaje mi się także, że słowiańska dusza rozbudzi w sobie niezwykle wiele energii miłości i pierwsza ze wszystkich zabłyśnie światłem płynącym prosto z serca.

Nie twierdzę mimo to, że nie ma się czego obawiać i że "wszystko będzie dobrze", jak lubią powtarzać niektórzy fachowcy od "pozytywnego myślenia". Będzie wiele trudnych sytuacji i niebezpieczeństw, przez które jednak na pewno uda się nam przejść i wyjść z zupełnie odnowioną i bezpowrotnie przemienioną naturą.

Przepowiednie

Nasze obecne czasy Nostradamus opisuje następująco: "Kościół Jezusa Chrystusa uwolniony zostanie od wszystkich smutków, mimo że mieszkańcy Azorów usiłować będą mieszać miód z dziegciem i dopuszczą do głosu swoją podobną do zarazy sztukę uwodzenia." W tym wypadku z pewnością chodzi o propagandę "świętej wojny". W I wydaniu Centurii znajduje się słowo (tłumaczone na polski jako Azory), które brzmi "Azoarains", zostało ono potem zmienione na "Azostain" i jak sądzę jest to anagram wyrazu "zoroastryści" i ewidentnie wskazuje na tereny dawnej Persji, a dzisiejszego Iraku i w ogóle cały Bliski Wschód. "Stanie się to jednak dopiero wtedy, gdy świat zbliży się do siódmego tysiąclecia" - zatem w okolicach roku 1999, który ukazuje się z wyliczeń drugiej tablicy chronologicznej podanej przez Wizjonera. "Kościół Jezusa Chrystusa nie będzie już gnębiony przez niewiernych, którzy pochodzą z północy." Zgadza się, ci niewierni to radzieccy komuniści, a to zdanie dokładnie opisuje okres nawrócenia się krajów po-komunistycznych, który obecnie trwa w rozkwicie. "Wtedy świat czeka kilka wielkich klęsk ognia...". Owszem, była już jedna z nich, mianowicie zniszczenie WTC w Nowym Jorku w 2001 roku... Dla uzupełnienia dodam, że Nostradamus opisał także straszliwe demoniczne twarze, które niektórzy ujrzeli w dymie płonących Wież w centurii 2.30: "Ktoś piekielnych bogów Hannibala ożywi znów ku przerażeniu ludzi. Nigdy nie było większego nieszczęścia i gorszych wiadomości w gazetach, niż te, które przyjdą do Rzymian z Babel." Wieża WTC runęła podobnie do wieży Babel, nagle, zniszczona z powietrza i wzbudziła wielki hałas "pomieszanych języków" na świecie.

Następnie "na przestrzeni 25 lat jeszcze raz zadrżą królestwa", może to być okres liczony np. od możliwego do ustalenia z wzoru obliczeń roku 1989 (1978+11), tj. końca komunizmu i trwający do 2014 roku, do którego będą się ciągnąć straszliwe wypadki, którym Wizjoner poświęcił tak naprawdę cały swój długi i skomplikowany wywód w Liście do Henryka. Aby obliczyć daty tych czekających nas dopiero wydarzeń wykorzystajmy jego kolejne sugestie.
Np. Nostradamus wspomina o okresie 11 lat, pisząc: "Na podstawie moich obliczeń astronomicznych, porównanych z "Pismem Świętym", prześladowania zwolenników Kościoła zapoczątkowane zostaną przez potęgę północnych królów, sprzymierzonych ze wschodnimi. Będą trwały 11 lat, ale może trochę mniej, ponieważ potem obalony zostanie potężny północny władca".
W tym wypadku chodzi o analogię pomiędzy historią powstania totalitaryzmu niemieckiego-północ i rosyjskiego-wschód, do wydarzeń z Czasów Końca, gdzie północ to Ameryka i nawrócona Rosja wraz z Polską i jej sąsiadami, a wschód to Azja Mniejsza i islamscy fundamentaliści. Rozumując w ten sposób dojdziemy, że Wizjonerowi chodziło jednakowo o okres 1933-1944, czyli czas władzy Hitlera w Niemczech, lub też 1943-1954, triumfy Stalina w Rosji. Także okres 1978-1989 może śmiało podlegać tej charakterystyce wydarzeń. W takim razie kolejny okres 11-tki, liczony np. od daty "odnowienia epoki", którą ustaliliśmy na 1999 rok, da nam rok 2010, a więc bliski do obliczonej już wcześniej daty 2009...

"Odnowienie triumwiratu trwać będzie 7 lat, podczas których sława tego ugrupowania rozszerzy się na cały świat, Święta, niepokalana ofiara mszy świętej zostanie spełniona, potem dwóch wielkich panów z północy pokona narody Orientu."
Przez odliczenie 7 lat od wyliczonej daty triumfalnego końca Kryzysu 2012 roku otrzymujemy datę 2005 roku, lub też dodanie 7 lat do daty 1999 - 2006 rok, być może wtedy rozpoczną się wielkie i znaczące zmiany w Europie i zaczną organizować się i w dramatyczny sposób ustalać nowe, zwycięskie na koniec "potrójne" układy i siły. Północą wtedy znów okaże się Ameryka i Rosja (tym razem wraz z Polską, Ukrainą, Białorusią, Litwą, Czechami i Węgrami), lecz "narodami Orientu" nazywa tutaj Nostradamus bez wątpienia - kraje arabskie, a nie rosyjski wschód, jak obowiązywało to w pierwszym wariancie interpretacji podanego opisu wydarzeń, odnoszącej się do epoki hitleryzmu, stalinizmu i radzieckiego imperializmu.

Wczytawszy się uważnie w opisy wydarzeń ujrzymy najazd Arabów na południu Europy, wielkie zniszczenia wojenne i zmiany w Unii Zachodniej, które powtórzą się trzykrotnie w kilkuletnich odstępach czasu, a więc możliwe, że w 2005-6 roku, 2009-10, oraz 2012-13 i doprowadzą do utworzenia początkowo dwóch stolic Kościoła katolickiego, z których ostanie się tylko jedna, po czym przeżyje wielką transformację i odrodzenie na nowych zasadach. Zobaczymy także próbę interwencji wojskowej Rosji na zachodzie, oraz Ameryki w Izraelu, otoczonym przez arabskie wojska. To sprowokuje z kolei przywódców wojskowych do dokonania ogromnych spustoszeń, a w rezultacie wybuch okresów wielkiego głodu i zarazy, która w konsekwencji, wracając kilkakrotnie wyludni wielkie połacie Europy. Na koniec, "w trzech ostatnich latach" narodziny "sekty nowych niewiernych" i powstanie totalitarnego państwa na południu Europy, którego władca, nazywany trzecim antychrystem nawiąże pewien tajny i potworny układ z kosmicznymi Siłami Ciemności...

Tymczasem na terenach środkowo-wschodniej Europy powstanie unia, rządzona przez ludzi dążących do pokoju i realizowania miłości bliźniego. Zacznie się także rozwijać nowy ruch chrześcijański, bazujący na autentycznej wiedzy duchowej, który skutecznie skontruje "sektę synów Adaluncatifa" (to anagram, składający się ze słów: Luna, Cadafi, Lucif). W pewnym momencie dojdzie do ostatecznego starcia, które zostanie rozstrzygnięte przez... wyrok losu, Opatrzność. W najbardziej dramatycznym momencie szykującego się pojedynku sił w sprawy ludzkie ma interweniować kosmos... Wydarzy się to blisko roku 2012, gdy dokona się przebiegunowanie Ziemi, sprowokowane przez przelot komety, która zaćmi słońce i księżyc na 3 dni. Trzęsienie ziemi, wybuchy wulkanów i ogromne fale na Morzu Śródziemnym dokonają sprawiedliwego wyroku. Po tym wszystkim ogromna armia, która wyjdzie "na południe od 48 i 50 stopnia szerokości geograficznej", co odpowiada m. in. położeniu Krakowa i Warszawy, zaprowadzi zupełnie nowy porządek w Europie. Dyktatorzy zostaną, wraz ze swym dziwnym potomstwem - internowani, a Arabowie sami dokonają oczyszczającej rewolucji u siebie...

Potem nastanie na kilka dziesięcioleci epoka pokoju, w czasie której ludzie dokonają ogromnych zmian w sobie samych, bezpowrotnie runą dotychczasowe systemy nie tylko gospodarcze, ale i światopoglądowe... Jedynym przeciwnikiem, z którym teraz trzeba będzie się nieustannie mierzyć będzie przyroda. Tutaj Nostradamus zapowiada wielkie upały i susze, które doprowadzą do ogromnej powodzi w rejonie Morza Czarnego, co może być spowodowane wybuchem zgromadzonego pod jego dnem naturalnego zbiornika metanu. Potem nastanie epoka deszczu, który dopełni kolejnych zniszczeń nie do odbudowania... W efekcie kolejnych "katastrof ognia", spadającego z nieba dotychczasowe mapy i obliczenia astronomiczne przestaną mieć rację bytu, a ludzie będą musieli albo ukryć się głęboko pod ziemią na okres ponad stu lat, albo zostaną zabrani w kosmos przez pojazdy UFO... Nostradamus sugeruje to wyraźnie w Liście do syna Cezara, mówiąc, że jedna grupa będzie zgromadzona w gwiazdozbiorze Raka, a druga Wodnika, skąd po jakimś czasie powróci, aby "zstąpić i wyjść z grobu", jako zwiastuni Nowej Ery...

O ważnych ludziach, którzy rozegrają ze sobą Wielki Mecz, jako przywódcy krajów lub religii, oraz o tym jaki szatan zostanie spętany, a potem, po upływie około tysiąca lat na powrót wyzwolony, a także jakiego rodzaju kosmiczne siły zamanifestują się w okresie obu Wielkich Kryzysów, w tym przede wszystkim najbliższego nam w czasie, może warto będzie jeszcze kiedyś dokładniej napisać w innym miejscu.

Warszawa, dn. 20 marca 2002 - 24 kwietnia 2002

tekst ze strony Szyfr czasowy mistrza Nostradamusa

Wielu już było takich, którzy ogłaszali, że rozszyfrowali system datowania zastosowany przez Nostradamusa w Centuriach. Udało się na tej podstawie określić zawczasu kilka dat, jednak całość pozostaje nadal tajemnicą. Zainteresowałam się nim i ja, przede wszystkim ze względu na co najmniej kilka wizyjnych snów, w których ku swojemu zdumieniu odkryłam symbole, użyte w przepowiedniach Wizjonera i udało mi się na tej podstawie rozpoznać ich sens... Postanowiłam w tym artykule wyjaśnić w skrócie przede wszystkim ogólną wizję dziejów nam współczesnych, którą zawarł Nostradamus w swoich dwóch listach wstępnych do dwóch części Centurii. Na przetłumaczenie wszystkiego, tj. politycznych przetasowań szykujących się na bardzo już nam bliskie Czasy Ostatnie myślę, że jest jednak jeszcze za wcześnie... Ewa Seydlitz

Przepowiednie Nostradamusa na Koniec Czasów

Podpowiedzi mistrza Nostradamusa

Pierwszych 7 rozdziałów Centurii Nostradamus zadedykował swojemu najstarszemu synowi z drugiego małżeństwa Cezarowi (1553-1639) w momencie, gdy ten miał dopiero 2 lata. Syn ten parał się trochę malarstwem, a z biegiem czasu został historykiem i królewskim szambelanem, lecz nie posiadał wizjonerskich zdolności ojca, mimo że Nostradamus wyraźnie mu to przepowiedział. W pewnej chwili orientujemy się, że list skierowany został do innego Cezara, urodzonego prawdopodobnie w naszych czasach, który miałby zrozumieć dzieło swego duchowego ojca na tyle właściwie, aby podjąć jakieś ważne dla rozwoju przyszłości działania... Czytając uważnie między wierszami upewniłam się, że Nostradamus wierzył w reinkarnację oraz doskonale wiedział o istotach kosmicznych i ich wpływie na losy Ziemi, uczestniczył we wzięciach i rozumiał zabawę wiecznego Boga z Czasem i w Czasie za pośrednictwem tych istot. Napisał bowiem (między innymi): "Co się tyczy ukrytych przepowiedni, które można otrzymać dzięki delikatnemu ognistemu tchnieniu, to party moim żywym darem pojmowania kilkakrotnie oglądałem niebiański firmament z jego gwiazdami, zwłaszcza podczas Wigilii." Otóż może to być zawoalowane wskazanie na gwiazdę betlejemską, czyli poruszające się światło na niebie, w takim razie były to istoty z Jasnej Strony, pomagające mu uzyskać pełnię rozróżnienia, potrzebną do spisania Przepowiedni. Najwidoczniej stykał się z nimi podczas wzięć w ciele astralnym, co i mnie nb. już kilka razy się przytrafiło, często właśnie w Boże Narodzenie, Wielkanoc, lub Wszystkich Świętych...

Wiedza o ewolucji świadomości w materii jest u Nostradamusa bardzo precyzyjna i naprawdę wyczerpująca. Znał więc nie tylko tajemnicę wychodzenia poza Czas (w 4 wymiar), ale i cofania się w nim, oraz wielokrotnych narodzin w różnych światach. Dzięki temu jego oba Listy, skierowane do konkretnych osób ze współczesnej mu epoki nabierają niesamowitej wymowy po upływie trzech kolejnych cykli czasu i kto wie? odpowiadającej im ilości wcieleń osób, które narodzą się u Końca Czasów i spotkają się w analogicznej sytuacji, w której znalazł się niegdyś Nostradamus, doradzający Henrykowi II w Blois, aby nie brał udziału w turnieju rycerskim, gdyż grozi mu to zgubą...
Wstęp do drugiej części Centurii został napisany bowiem w formie listu dedykującego to profetyczne dzieło królowi Francji, Henrykowi, w którym można domyślać się jednak innego króla, tego, który okaże się Zwycięzcą w bliskich nam czasach... List ten zawiera wiele niezwykle ważnych podpowiedzi i sugestii na temat zrozumienia biegu przyszłej historii, głównie tej z Czasów Ostatnich, czyli nam współczesnych. Są w nim także podane kolejne cykle czasu, oraz wzór obliczeń, dzięki któremu ustalić można daty najważniejszych wydarzeń z XIX, XX i XXI wieku, czyli tych, które już dla nas przeminęły, oraz tych, które jeszcze są przed nami...

Cykle czasu

Zrozumienie wszystkich zagadek zapisanych w Centuriach należy rozpocząć od rozpoznania metody, której użył Nostradamus do ich uporządkowania. Metodę tę streszcza w Liście do syna bardzo dokładnie i - mówiąc szczerze - aż mnie dziw bierze, czytając książki poświęcone temu tematowi, że nikt jej do tej pory nie odgadł! Oto jej opisanie:
"W oparciu o boskie nadnaturalne natchnienie wyodrębniam pojedyncze miejsca według ich specyfiki. Potem łączę owe miejsca z niebiańskimi znakami. Podobnie określam okresy czasu, dla których charakterystyczny jest okultyzm, mocą łaski i siły potęgi Boga. W jego obecności od zawsze łączą się trzy czasy: >>ponieważ przecież wszystko obnażone i otwarte znajduje się przed twymi oczami, o Panie!<<, przy czym stosuję teorię obiegów planet do przeszłych, teraźniejszych i przyszłych przyczyn."
Nostradamus był astrologiem i rozumował jak astrolog. Horoskop obliczony na dowolnie wybrany moment czasu zawiera w sobie tak naprawdę całą wiedzę o przeszłości i o przyszłości tego momentu, wystarczy odjąć, lub dodać odpowiednią ilość lat obiegu którejś z planet. Sugeruje zatem, że wydarzenia, których opis dał w Centuriach odnoszą się do trzech czasów, czyli trzech kolejnych cykli, które należy uwzględnić w interpretacji przepowiedni. Mówiąc prościej, opis dany przede wszystkim w Liście do Henryka Szczęśliwego odnosi się do trzech podobnych do siebie punktów na linii czasu, powtarzających się w określonym rytmie i tak należy go rozumieć. W tym wypadku ilość lat trwania tych cykli oraz momenty, od których należy je zacząć liczyć Nostradamus podał także bardzo dokładnie.
"Od teraz, od chwili, w której to piszę (a było to w Salon, 1 marca 1555 roku), w ciągu 177 lat, 3 miesięcy i 11 dni ludzkość zdziesiątkowana zostanie przez szereg zaraz, długich okresów głodu, wojen i powodzi."
Z podanej charakterystyki wynika, że jest to ilość lat swoistego "cyklu zniszczenia" i tak go nazwę dla uproszczenia wywodu. Wypada z obliczeń rok 1732, jak wszyscy przyznają, niezbyt charakterystyczny dla wymienionych wydarzeń... Ale jeśli powtórzyć tę operację i dodać jeszcze raz do otrzymanej daty 177 lat otrzymamy rok 1909, kolejny początek "epoki zniszczenia". I rzeczywiście, rozpoczynał on okres wielkich wojen, w tym I-szej, w której zaczęto używać śmiercionośnego gazu i broni biologicznej. Z kolei, gdy do tego otrzymanego roku dodać znowu (3-ci raz) 177 lat dojdziemy do daty 2086, być może stanowiącej jakąś granicę, po której zaczną się nowe dramatyczne transformacje.

Nostradamus wymienia oprócz tych, które już ustaliliśmy, także momenty początkowe innych cykli. Na ich bazie możliwe są do wyliczenia daty najważniejszych wydarzeń, stanowiących swoiste punkty graniczne ewolucji i wzajemnych ścierań się dwóch podstawowych sił w historii ludzkości.
Zacznijmy od tego, że Wizjoner podaje znowu dwie daty wyjściowe, różniące się od siebie o 21 lat, od których należy zacząć odliczanie cyklu "zmian i odnowienia epok". Jest to rok 1585 i 1606. Próżno chyba szukać jakichś ważnych przyczyn w historii Francji, czy nawet całej Europy, dla których miałyby one być ważniejsze od setek innych możliwych do podania przypadkowych dat. Zastosujmy zatem znowu odejmowanie i dodawanie...
Kolejną ważną datą, podaną przez Nostradamusa jest rok 1792, który właśnie nazywa porą "odnowienia się epoki". Daje to dwa okresy, 186-letni i 207-letni, które kolejno dodane do roku 1792 (w którym rewolucja francuska trwała już od trzech lat, odnawiając epokę w sposób nieznany w dotychczasowej historii Europy i świata) przynoszą nam rok 1978 i 1999... Trudno zaprzeczyć, że w podanym okresie doszło do kolejnego "odnowienia epoki", w tych latach bowiem, zapoczątkowanych wyborem papieża-Polaka, zachwiał się, a potem runął radziecki komunizm oraz rozpoczęła się era rozwoju zachodniej Unii Europejskiej. Natomiast cykle te dodane do "roku zniszczeń": 1732 dadzą lata: 1918 i 1939, czyli początku Rewolucji Październikowej oraz wybuchu II wojny światowej, najkrwawszej jak dotąd w dziejach ludzkości. Nie podaję tu wszystkich możliwych do uzyskania cyfr z braku miejsca i koncentracji uwagi na bliskich nam czasach, jest wśród nich jednak np. jeszcze data 1813 powstała z rachunku 1606+207, czyli klęska Napoleona w Rosji, oraz 2020, z następnego cyklu, co zapowiada wtedy jakąś poważną katastrofę na terenach wschodniej i południowej Europy, powodującą "wędrówkę ludów" ze wschodu na zachód, nieco analogiczną do tej z okresu wycofywania się wojsk napoleońskich z terytoriów rosyjskich.

Ogólnie rzecz biorąc opowieść Nostradamusa z Listu do Henryka jest genialnie precyzyjna i odnosi się jednocześnie do trzech epok, opisując przemiany, wojny, klęski i zwycięstwa przy pomocy serii rytmicznie wybijanych okresów zmian. Począwszy od 1792 roku i Napoleona, uruchamiającego w Europie dążenia imperialne, żywe tak samo na zachodzie, jak wschodzie, przez narodziny epoki wojen totalitarnych w XX wieku, gdzie miejsce Francji zajęły Niemcy, a carskiej Rosji - radziecki moloch, po schyłek epoki obecnej cywilizacji, zakreślony w ramach lat 1999-2086, gdy konflikty tych samych sił, ale ubranych w nowe stroje znów się z impetem odezwą i doprowadzą do kryzysu o rozmiarach, których świat jeszcze nie widział... Tym razem wschodem stają się narody z Azji Mniejszej, Południem - Północna Afryka, zachodem - zachodnia Europa, a północą - Ameryka, Rosja i... Polska.

Tablice chronologiczne Nostradamusa

Wzorem wielkich biblijnych proroków i tradycji kabalistycznej Nostradamus przypisywał dziejom ludzkości od czasów stworzenia Adama i Ewy okrągłych 7 tysięcy lat trwania. W Liście do Henryka zamieścił 2 różne wyliczenia dat od tamtego momentu. Osiągnięcie początku siódmego tysiąclecia ("dopełnienie wielkiej liczby Siedem") ma się według niego wiązać z początkiem złotej ery Saturna, czyli "tysiącletniego królestwa Chrystusa" z przepowiedni apokaliptycznej.

W Liście do Henryka Nostradamus podał dwa różne zestawienia dat, wyliczonych na podstawie przekazów biblijnych. Ci, co bezradnie spierają się o ich słuszność gubią pewnie z oczu sens tego manewru, dokonanego jak najbardziej świadomie. Oto pierwsze wyliczenie Nostradamusa:
"Pierwszy człowiek, Adam, żył mniej więcej 1242 lata przed Noem [...]. Po samym Noem i światowym potopie, mniej więcej 1080 lat później pojawił się Abraham. [...] Potem, po około 515 lub 516 latach przybył Mojżesz. Czas pomiędzy Dawidem, a Mojżeszem wynosi około 570 lat. Odstęp pomiędzy czasami Dawida i czasami naszego Zbawiciela i Wyzwoliciela, Jezusa Chrystusa, zrodzonego z jedynej Dziewicy, wynosi według danych niektórych kronikarzy 1350 lat. [...] Potem nastąpił czas ludzkiego zbawienia, aż do wstrętnej, mylnej nauki Saracenów, czyli około 621 lat. Można łatwo zliczyć, jakie czasy już minęły i czy moja tabela jest obowiązująca dla wszystkich narodów, tym bardziej, że wszystko to wyliczone zostało według obiegu gwiazd na sklepieniu niebieskim."
Dodanie do siebie podanych lat daje nam cyfrę 5378 lat. Według niej wejście w 8 tysiąclecie (rok 7000), które Nostradamus wiąże z dopełnieniem wszelkich dotychczasowych cyklów czasowych rozpocznie się w 2243-2244 roku. Jest to data kończenia się okresu ogromnych katastrof na naszej planecie i właściwego rozpoczęcia Nowej Ery, być może przez grupę powracających z gwiazdozbioru Wodnika ludzi, o których wspomina ukradkiem w "Liście do Cezara"... Taką interpretację sugeruje wzięcie pod uwagę dat potopu i głodu, oraz wędrówek ludów, oczekujących odnalezienia w przyszłości przepowiedzianego im celu...

Drugie wyliczenie Nostradamusa w tym samym Liście brzmi tak:
"[...] gdy liczę lata, czas stworzenia świata do urodzin Noego wynosi 1506 lat. Od narodzin Noego do ukończenia arki, kiedy miał nadejść potop, który pochłonął całą ziemię, ponownie minęło 600 lat [...]. Pod koniec tego okresu, przed 600 laty, Noe wstąpił na arkę, aby uratować się przed potopem. Ów potop, który pochłonął całą ziemię, trwał rok i 2 miesiące. Od końca potopu do narodzin Abrahama minęło ponownie 295 lat, a od tego czasu do narodzin Izaaka 100 lat, a od Izaaka do Jakuba 60 lat. Od momentu, gdy wjechał do Egiptu aż do jego wyjścia minęło 130 lat. Od momentu, w którym dzieci Izraela weszły do Egiptu aż do ich wyjścia minęło 430 lat. Od wyjścia z Egiptu do zbudowania świątyni przez Salomona, w 4 roku jego rządów upłynęło 480 lat. Od budowy świątyni do czasów Jezusa Chrystusa minęło według obliczeń "Pisma Świętego" 490 lat. Ta moja tabela, uzupełniona "Pismem Świętym" wskazuje mn.w. 4173 lata z tolerancją 8 miesięcy w tył lub w przód."
Otóż, po dodaniu doń czasu dotyczasowego trwania ery chrzescijańskiej otrzymujemy, jako rok 6000, rozpoczynający siódme tysiąclecie - rok 1999, jedną z niewielu dat wymienionych wyraźnie w tekstach czterowierszy. Miała ona przynieść ze sobą pierwsze zwiastuny złotej ery Saturna i myślę, że Nostradamusowi chodziło o zjednoczenie się krajów w zachodniej Europie, które w wyniku szykujących się wydarzeń przybierze całkiem inny obrót i na koniec zrodzi ogromne przeobrażenia na świecie i w ludzkiej mentalności...
"O ile można wyrokować na podstawie obserwacji nieba, zdarzy się to jeszcze raz, gdy znajdziemy się w liczbie siedmiu tysięcy i gdy spełni się cała liczba tysiąc, i zbliżymy się do ósmej - gdzie znajduje się firmament ósmej sfery, który rozciągnie się na szerokość."
Rozciągnięcie się ósmej sfery na szerokość to zapewne opis wejścia Ziemi i ludzkości w funkcjonowanie w 4 wymiarze. Poprzedzi je zatem wielokrotnie przepowiadane w Biblii zmartwychwstanie umarłych, o czym wspomina także centuria 10.74 słowami: "Dopełnienie wielkiej liczby Siedem pojawi się w czasach igrania z hekatombą. Niedaleko od wielkiego wieku tysięcznego okaże się, że ci co zstąpili wyjdą z grobów."...
Dalej, po upływie mniej więcej tysiąca lat znów przyjdzie Wielki Kryzys, spowodowany "ponownym wypuszczeniem szatana na wolność", który zakończy się przejściem ludzkości w najwyższy wymiar ("ósmą sferę"), nie podlegający już żadnym zmianom czasowym. "Wtedy to niebiańskie obrazy zaczną się cofać i powrócą do początku swoich ruchów." Są to ci, którzy odzyskają swoje boskie ciała, będące "na obraz i podobieństwo Boga" i dobrowolnie cofną się w czasie do swoich początków, aby je zmienić w kolejnym cyklu stworzenia. W tym wypadku różnica ilości lat pomiędzy dwiema tablicami chronologicznymi zaczyna grać rolę, ponieważ wejście w rok 7000 według drugiego zestawienia dat odbędzie się w 2727, i jest to właśnie wzmiankowany wyżej okres graniczny dla "mniej więcej tysiąca lat" królestwa Chrystusa, przed wypuszczeniem po raz drugi na wolność szatana. Ostateczne wypełnienie tej fazy ewolucji ludzkości wyznacza data roku 8000 uzyskana z pierwszego zestawienia chronologicznego, która według współczesnej miary wypadnie ok. 3244 roku. Oraz zupełne zakończenie cyklu przemian w roku 8000 według drugiego zestawienia, które wydarzy się w okresie pomiędzy 3746, a 3827 rokiem n.e. Nostradamus uściśla tę datę w Liście do syna, pisząc o Centuriach: "Są to ciągłe przepowiednie od dziś do 3797 roku." Oraz jeszcze: "Komu uda się zdjąć przepaskę z niektórych, ten będzie mógł spojrzeć w odległą przyszłość. Przy każdym wyokrągleniu Księżyca [tj. pełni] będziesz miał okazję to zrozumieć, jeżeli skierujesz swoją uwagę na przyczyny, w sposób wszechogarniający i obejmujący całą Ziemię, mój synu!"...

Rytm zdarzeń wewnątrz poszczególnych cykli

Najważniejszymi symbolami, dzięki którym możemy zacząć rozróżniać sens opisanych tajemniczo w Liście do Henryka wydarzeń są zagadkowe postacie wielkiej, bezpłodnej damy oraz nałożnicy. "Ponieważ Bóg ujrzy niepłodność wielkiej damy, która potem pocznie dwoje książęcych dzieci..."
Niektórzy twierdzą, że pod postacią niepłodnej damy kryje się symbol jakiegoś rodu arystokratycznego, można wziąć pod uwagę także religie, lub rasy, ale ja uważam, gdyż wynika to z kontekstu, że chodzi o wielki system społeczny, ewoluujący stopniowo w toku powtarzających się cykli historycznych. W wypadku ostatnich 200 lat jest nim demokracja, współcześnie opierająca się na kulturalnych i z poszanowaniem prawa wyborach przywódców, nie mogących jednak przekazać swojej władzy dziedzicznie. Urodzenie dzieci z woli Boga wskazuje na to, że w pewnym ostatecznym momencie dziejów przywódcami dwóch demokratycznych krajów zostaną ludzie, będący ważnymi inkarnacjami-wysłannikami Boga. Dojdzie także do zmiany zasad wyboru przywódców, którzy np. będą dzierżyć władzę z powołania, dożywotnio, a nie jak do tej pory - jedynie kilka lat. Są o tym wyraźne wzmianki w czterowierszach...
O konkurentce "wielkiej damy" Nostradamus pisze tak: "Ta, która towarzyszy jako nałożnica w 18 roku życia, przez młodzieńczą nierozwagę znajdzie się w śmiertelnym niebezpieczeństwie, nie przekroczy 36 roku życia , i pozostawi trójkę dzieci płci męskiej i jedno płci żeńskiej."
Pod symbolem nałożnicy kryje się system społeczny sankcjonujący to, co dotąd było nielegalne i nieświęte, w takim razie łatwo zrozumieć, że Wizjoner miał na myśli najpierw rewolucyjne ruchy na terenach wielkich mocarstw imperialnych, a potem komunizm i kraje, w których ten system przejściowo zapanował, jak również system totalitarny, który się z niego zrodził, stanowiąc rywalizującą przeciwwagę dla "wielkiej damy". Jej dzieci, w liczbie czterech mogą okazać się na Koniec np. krajami z rejonów po-komunistycznych i po-totalitarnych, rządzonymi przez czwórkę inkarnowanych "czterech królów" z Księgi Daniela (na którą wielokrotnie powołuje się Nostradamus). Ich szczegółowa charakterystyka znajduje się w Liście do Henryka i każdy z zainteresowanych tematem może sam spróbować ustalić sobie wzmiankowane kraje i osoby.
Obliczanie daty narodzin, konfrontacji, klęsk i zwycięstw tych obu podstawowych sił w Europie i na świecie w każdym cyklu, ustalonym wcześniej, odbywa się według stałego wzoru, który teraz podaję dla tych, którzy zechcą sami sprawdzić jego skuteczność w każdym wypadku... Otóż bierzemy najpierw datę początkową interesującego nas czasu (jedną z dat "odnowienia się epoki", jak w 1792 roku) i dodajemy do niej kolejno następujące cyfry:

P (Początek) + 11 prześladowania wiernych i ich zwycięstwo, w tym 3 ostatnie lata są najcięższe
P + 18 "córka nałożnicy" z powodu "młodzieńczej nierozwagi" w niebezpieczeństwie
P + 21 odnowienie epoki poprzez klęskę
P + 36 - 11 okres największych prześladowań wiernych
P + 36 koniec życia "nałożnicy" przez śmierć przywódcy
P +18 + 73... - 11 okres prześladowań wiernych zakończony ich zwycięstwem
P + 18 + 73 lata i 3 m-ce śmierć "niecnej córki"
P + 186 odnowienie epoki
P + 207
odnowienie epoki


Zastosowaszy ten wzór obliczeń do wyodrębnionego przez Nostradamusa roku 1792 otrzymamy wszystkie najważniejsze daty z okresu ekspansji i klęski imperium Napoleona, a potem przetasowań w Europie zachodniej w XIX wieku. Jeśli za początek uznamy datę 1813 ze zdziwieniem odkryjemy najważniejsze punkty przemian na terenie Polski i w krajach sąsiednich. Gdy przyjąć za początek datę wybuchu Rewolucji Październikowej w Rosji w roku 1918, po dodaniu do niej jeszcze raz 18 lat otrzymamy rok 1936, okres nasilenia się ogromnych czystek stalinowskich w Związku Radzieckim. Dalej, gdy przyjąć rok 1918 za datę urodzin "nałożnicy" i dodać 36 lat jej życia otrzymamy rok 1954, w którym Stalin zmarł i można powiedzieć, że jego śmierć zakończyła najgorszy okres totalitarny w XX wieku w Europie.
Istniał jednak także totalitaryzm faszystowski na zachodzie Europy, co daje się wyliczyć w inny sposób. Jeśli zaczniemy obliczanie od początku kolejnego cyklu "zniszczeń", tj. 1908-9 roku i dodamy do niej liczbę 11 otrzymamy datę końca I wojny światowej i ważnych rewolucji, które doprowadziły do narodzin hitleryzmu w Niemczech. Dodając do niej liczbę 36 natomiast otrzymamy datę końca Hitlera i jego epoki, rok 1945! Wynika z tego wniosek, że każda z dat początkowych związana jest z jakimś konkretnym miejscem na mapie świata i opisuje - przez dalsze rachunki - przebieg wydarzeń i starć z opozycją na danym terenie.

Co do komunizmu rosyjskiego Nostradamus podpowiada jeszcze w innym miejscu, że "jednocześnie jednak wraz z rozmnożeniem nowego Babilonu, na skutek okropności pierwszej ofiary pożaru rozpleni się niecna córka, lecz będzie istniała jedynie 73 lata i 7 miesięcy." Otóż dodając tę podaną liczbę do roku narodzin niecnej córki na wschodzie w 1918 otrzymamy rok 1991, to dokładnie czas trwania Rosji Radzieckiej.
Wschód ten jednak zmienia swoje miejsce odniesienia w trakcie opisu wydarzeń i niepostrzeżenie z terenu Rosji Radzieckiej przechodzimy pod koniec XX wieku do Orientu, krajów arabskich z Azji Mniejszej. Należy to zauważyć, aby ustalić odpowiednie odniesienia. Biorąc datę "okropności pierwszej ofiary pożaru", czyli pierwszego zamanifestowania się faszyzmu w 1939 i dodawszy do niej 73 lata otrzymamy rok 2012, w którym (lub też w pobliżu którego) Nostradamus przepowiada "w miesiącu październiku" "całkowite zaćmienie" i przebiegunowanie Ziemi. Jeśli za początek jednak przyjmiemy rok 1927 (1909+18), reaktywacji NSDP - ukaże się nam rok 2000, gdy rok 1933 w Niemczech (1944 -11) uzyskamy rok 2006, jeśli 1936 w Rosji otrzymamy datę 2009, w takim razie wszystkie te daty zwiastują koniec i klęskę jakiegoś dotyczasowego porządku ideologicznego, lub imperialnego i początek ważnych przemian polityczno-gospodarczych w różnych określonych w ten sposób miejscach.
W podanej liczbie szczególnie zastanawia jej końcówka, 3 lata i 7 miesięcy, gdyż jest to ilość lat ostatecznego kryzysu na świecie, podana w Księdze Daniela oraz w jednej z centurii... W takim razie liczba 73 dodana np. do - wcześniej wyliczonej daty 1936, da moment dojścia do władzy - w wyniku wojennych i gospodarczych zniszczeń tego rejonu, w których jakąś rolę odegra Rosja - ostatniego antychrysta w Europie, tj. 2009 rok, a dodana do roku wybuchu II wojny światowej pokaże datę jego klęski u Końca Czasów, po upływie właśnie 3 lat i 7 miesięcy...

Pierwsze zwiastuny zmian

Ogromna eksplozja, rozbłysk światła, impet i wiatr lecący przez kraje... Budzę się na chwilę z takim właśnie obrazem w głowie i bezpośrednią informacją w umyśle: to eksplozja z przyszłości, w granicach dziesięciu, lub dwunastu lat. Tak potężna, że jej echo pobiegło w przeszłość i dobiega uszu i oczu niektórych co wrażliwszych na takie sygnały ludzi już teraz, zanim cała rzecz się wydarzy. A ja jestem jedną z nich... To raptem środek nocy, więc zasypiam niedługo potem. I budzę się w jasnowidzącym śnie opowiadającym już o wiele dokładniej o czasach z przyszłości.
Jest w nim mój dom w rodzinnej miejscowości, jest moja Mama, dziwnie podobna do mnie, ale w wieku ok. 50, lub 52 lat, ja - niezwykle podniecona i po młodzieńczemu ciekawa wszystkiego, jakiś starszy, nieznany mi, ale najwyraźniej zaprzyjaźniony z domem mężczyzna i jeszcze kilka osób z dalszej rodziny.
Wieczorem już zaczęło wiać i wiatr stawał się coraz porywistszy. Gorączkowo uszczelniliśmy wszystkie otwory okienne i drzwiowe, a także komin, po czym skupiliśmy się w pomieszczeniach od zawietrznej, czyli od wschodu i południa. Mimo świstu huraganu, wiejącego z zachodu oraz ogromnego niepokoju udało mi się jednak zasnąć i bez większych przeszkód dospać do rana.
Kiedy się budzę jest już zupełnie cicho i nadzwyczaj spokojnie, nawet słońce wyszło zza chmur i nadaje teraz wszystkiemu jakiś uspokakający, przyjaźniejszy ton. Wszyscy rzucamy się sobie w ramiona, płaczemy ze wzruszenia, puszczają długo tłumione emocje; nie ma wśród nas gorszych i lepszych, swoich i obcych. Najważniejsze jest to, że żyjemy, wszystko dzięki Bogu!
Po pierwszych wzruszeniach dokładnie oglądamy szkody, jakie wiatr wyrządził budynkowi. Dom się ostał i co najdziwniejsze, na swoim miejscu został także drewniany, prowizoryczny daszek od wschodniej strony, zbudowany zapewne dla ochrony zwierząt przydomowych. Owszem, nieco się osunął, ale można go będzie łatwo podeprzeć i naprawić.
Za to pękł szczyt domu na piętrze od zachodniej strony, ściany częściowo rozsypały się, tworząc tam całkiem dużą dziurę. Podobnie jest, choć w mniejszym stopniu na północnym szczycie. Na szczęście to czas późnej wiosny (kwiecień? myślę sobie) i noce robią się coraz cieplejsze. Na razie dziury można zatkać starymi kołdrami i workami, aby ochronić wnętrze chociaż przed deszczem. Nikt z nas nie myśli o stratach materialnych, czy kosztach remontu. To takie szczęście, że przeżyliśmy

#514 tereferka

tereferka

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 11 luty 2005 - 17:47



Witam.

Na ok. 30 dat sprawdzonych pojawily sie tylko te. Jakby bylo wiecej czasu to byc moze jeszcze cos by sie znalazlo...

Juz raczej dziesiaj nie bede sie udzielac na forum, zatem na razie ;).

#515 Ziyo

Ziyo

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 92 postów

Napisano 11 luty 2005 - 18:55



III świątynia jest kluczowym obiektem proroctw, gdyż od wznowienia posługi świątynnej zależy przyszły rząd antychrysta, dlatego przypuszcza się, że to on sam odbuduje. Obecnie obserwujemy przygotowania do jej odbudowy. Gotowe jest częściowo wyposażenie i instrumenty muzyczne do posługi świątynnej, a także otwarto szkołę dla przyszłych kapłanów. Niedawno grupka radykalnych Żydów usiłowała wbudować kamień węgielny po budowę świątyni, zamiar ten jednak udaremniono. Odbudowa świątyni jest dla Żydów sprawą ich tożsamości narodowej, i wystarczy niewielka zmiana w niestabilnej sytuacji na Bliskim Wschodzie a otworzy się droga do realizacji kluczowego proroctwa.

Woda płynąca z podnóża góry świątynnej

Na początku 1999 roku zauważono wyciek wody ze skały góry świątynnej. Wody nie udało się powstrzymać, i choć powoli to płynie ona nieustannie. Wiemy z proroctw (m.in. Ezechiela 47) że woda będzie płynąć od świątyni rosnącym strumieniem. Obecnie możemy obserwować zaczątek tego zjawiska.
Czerwona jałówka

W marcu 2002 urodziła się po raz pierwszy w historii Izraela czerwona jałówka. Zgodnie z instrukcjami w księdze Liczb 19 taka właśnie młoda krowa ma być złożona jako ofiara oczyszczenia nowej świątyni. 5 kwietnia 2002 komisja rabinów odwiedziła farmę i uznała, że jałówka spełnia wymagane warunki do przeprowadzenia rytuału.
a wiec 3 lata osiągnie w tym roku 5 kwietnia

#516 Funio20

Funio20

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 11 luty 2005 - 19:09

czyli 5 kwietnia musi byc zlozona a do 5 kwietnia napewno nei zaczna budowac wiec musza z nia poczekac moze sklonuja :)

#517 Helio

Helio

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 597 postów

Napisano 11 luty 2005 - 20:06

Czyli ustalmy fakty :
1. Odrodzenie Izraela miało miejsce w 1948 roku
2.Odzyskanie Jerozolimy chyba w roku 1967
Teraz będzie realizowany punkt trzeci odbudowa światyni , oczywiście zhodnie z biblia swiatynia musi byc postawiona na prochach czerwonej (idealnie) jałówki. Również czytałem że taka jałówka juz żyje od 2002 roku teraz uzyskalismy bardziej ścisłe dane - 5 kwietnia 2002r.

Należy sie zatem spodziewać ,że z wiosną (może latem) ruszą pracę zwiazane z budowa świątyni, zdziwiłbym się gdyby tak się nie stało.

#518 Funio20

Funio20

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 11 luty 2005 - 20:08

przeciez tam jeszcze stoi inna swiatynia :P w ciagu kilku meisiecy jej nie zburza

#519 Helio

Helio

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 597 postów

Napisano 11 luty 2005 - 20:14

Tereferko dzieki ale nie ma w tym zestawie jałowki , tak naprawde to nie żart , chyba powinna tam się znaleźć? skoro jest tak ważna przy wznoszeniu III swiatyni...

I jeszcze inne spojrzenie
To chyba jest niezła zabawa wrzucasz jakieś wyrazy i takie ciekawe zestawy CI wychodzą , gdybym miał takie programy to dopiero bym sie "pobawił"
ewntualnie gdybyście byli tak mili to poprosze na adres heliov@gazeta.pl
pozdrawiam h

#520 Helio

Helio

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 597 postów

Napisano 11 luty 2005 - 20:19

Funio są dwie możliwości
albo jednak zburzą
albo postawią obok , gdyż czytałem gdzieś ,że jednak II Swiątynia zburzona w 70 roku stała kilkadziesiąt metrów od miejsca gdzie obecnie stoi swiatynia ...no jak ona się nazywa ? zapomniałem

#521 TSSAS

TSSAS

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 62 postów

Napisano 11 luty 2005 - 20:36



Wybuch plagi ospy w 2005roku.

#522 TSSAS

TSSAS

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 62 postów

Napisano 11 luty 2005 - 20:37



Obraz chipa 666.

#523 TSSAS

TSSAS

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 62 postów

Napisano 11 luty 2005 - 20:41



Następna Matryca.

#524 mlynki

mlynki

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 11 luty 2005 - 21:03

mogę prosić o programik na adres mlynki@interia.pl

dzięki z góry

#525 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 11 luty 2005 - 21:16

Przepraszam za dzisiejszą nieobecność na forun - nie było mnie w domu. Teraz chciałbym powysyłać pocztę, później do późna przeszukiwać. W weekend (sobota, niedziela) forum ożyje.
Pozdrawiam

#526 Virescens

Virescens

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 11 luty 2005 - 21:20

Aurorix -SoG !!!
TSSAS -litości,jesli już coś kopiujesz w całości to podawaj lepiej linki!
Ja wiem że są to arcyciekawe teksty ale starajmy się nie powtarzać bo temat i tak sie stał ogromny.

Co do tej ciemności trwającej 3 dni to wielkokrotnie miałem sen (nawet we wczesnym dzieciństwie).Podchodze do okna,jest bardzo ciemno i nieprzyjaźnie, chociaż wiem że powinien być dzień , moje osiedle jest zruinowane, bloki popękane ,niektóre sciany zawalone,wszystko sprawia wrażenie wymarłej okolicy, obserwuję tylko w nielicznych oknach słabe blaski świec, Nagle widze nadlatujące obiekty latające emitujące wiązki światła którymi skanują osiedle.Nie rozumiem co sie dzieje. Uciekam w panice od okna ,szum w uszach narasta jednak światło przenika przez ściany, trafia we mnie i ... koniec snu

Aha , chcę zaznaczyć że 25 lat temu nie było w moim otoczeniu absolutnie żadnych bodźców które by zainspirowały taki dziwny sen u dziecka.

Mało tego, kiedy to mi sie sniło mój blok był ostani, po kilku i kilkunastu latach rozbudowano osiedle a teraz na dodatek po dosyć długim okresie niemieszkania jestem usilnie nakłaniany na powrót do rodzinnego domu...

Pozdrawiam



Pozdrawiam



#527 Funio20

Funio20

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 11 luty 2005 - 21:28

mi sie keidys tez snil koneic swiata ale przeciez to tylko sen :PPP

#528 W.Denton

W.Denton

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 11 luty 2005 - 22:13

Ja miałem taki sen, że jakby we śnie obudziłem się, spojrzałem przez okno a tam widzę falę uderzeniową taką jak po wybuchu bomby atomowej. Przemieszczała się dość powoli - widziałem niszczyła taki mały las, później inny blok i koniec snu jak doszła już do mnie . Ciekawe nie powiem - sniło mi się to kilka razy

#529 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 11 luty 2005 - 22:26



Fot. rentgenowska ręki z Microchipem (pomiędzy palcem wskazującym, a serdecznym)

Podaję link do PRZEPOWIEDNI KRÓLOWEJ SABY:
- http://kredyt00.blog...php?nid=4824613

Jeszcze link do microchipów (anglojęz.):
- http://www.raidersne...antsitesnew.htm

Poczytajcie

Zmieniony przez - Red Knight w dniu 2005-02-11 22:43:59

#530 Dembasmax

Dembasmax

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 11 luty 2005 - 23:36

Witam Red bije poklon... poleci oczywiscie sog. mam problem nie mohe zaistalowac tych programow wyskakuje mi taki blad

16-bitowy podsystem Windows
C:WINDOWSSystem32AUTOEXEC.NT Ten plik systemowy nei nadaje sie do uruchomienia aplikacji systemu MS-DOS lub MICROSOFT WINDOWS....

#531 Funio20

Funio20

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 12 luty 2005 - 00:05

A pierwszym znakiem będzie ten, że wszystkie stworzenia, które żyją, poczną się krwią pocić tak, że krople krwi całe ciało obsiądą i spływać będą z cierpieniem wielkim połączone to będzie. --- ciekawie co to moze znaczyc

#532 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 12 luty 2005 - 00:15

...może chroroba na wskutek działania jakiejś broni biologicznej lub chemicznej.
Przypomina mi się jakiś fragment przepowiedni mówiący, że na świecie padnie bydło
Same z siebie organizmy pocić się krwią nie mogą.

Wszystkim zainteresowanym programami polecam założenie poczty na interia lub o2 (gratis) ponieważ te poczty obsługują do 20mb przesyłki. Poczta onet i wp jest za słaba pod tym względem - obsługuje do 10mb przesyłki.
Trzeba się bawić w dzielenie plików, ponadto przy przeciążonych serwerach część plików w załącznikach nie dochodzi do adresatów, trzeba dosyłać...
Pozdrawiam

#533 Kaszpir

Kaszpir

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1070 postów

Napisano 12 luty 2005 - 00:33

Jeśli chodzi o pocenie się krwią to radzę przyjżeć się kolejnym fazom infekcji wirusa EBOLA :/

#534 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 12 luty 2005 - 00:43

...wiesz Kaszpir
równie dobrze może to być jakaś mutacja (niezależnie od przyczyn) jakiegoś wirusa chorób zwierzęcych lub ludzkich. Być może nawet mutacja EBOLA
Pozdrawiam

Zmieniony przez - Red Knight w dniu 2005-02-12 00:44:22

#535 Mohwrh

Mohwrh

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 157 postów

Napisano 12 luty 2005 - 00:44

TSSAS. Nie wiem do kogo należały te sny, ale ciekawi mnie to, że od dzieciństwa miewałem niemal takie same. Dotyczyły końca. Mógłbym jak koś chce kilka opowiedzieć.Zwłaszcza te o których nie da się zapomnieć.

#536 wroniak

wroniak

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6056 postów

Napisano 12 luty 2005 - 00:56

nie pamiętam, ale to chyba nawet kilka osób tutaj, martwi się wzrastającym odsetkiem wyznawcow islamu w krajach zachodnich a szczególnie w niemczech i francjii !!!

co do francjii to się nie wypowiem !
ale co do Niemców :
...czyżbyście zwątpili w ich przebiegłość ??? ( chodzi o ich władze - a i to przy za łożeniu , iż losy mogą potoczyć zgodnie z naszymi przewidywaniami ! )... 5 - 10 mln ludzi przy obecnej technologii i to w dodatku we własnym kraju ...!!!
teraz jedynie bedą potrzebowali pretekstu, iskry, by wciągnąć w to cały naród ... potem może interwencja w sąsiednich państwach, borykających się z podobnym ,, problemem ,, ? a jeszcze potem, konfrontacja z Polską, która w sojuszu z Turcją,( chwilowy sojusz Polski z Arabami ) sprzeciwiła się neofaszystom !!!

#537 ezekiel

ezekiel

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 41 postów

Napisano 12 luty 2005 - 01:01

patrzcie w przeszłość a zobaczycie przyszłość

#538 tereferka

tereferka

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 12 luty 2005 - 02:48

Mam chwile czasu wiec wpadam na forum ;)

Wedlug mnie ezekiel ma racje i ze tak sie wyraze, na wielu plaszczyznach. Wiele rzeczy sie powtarza. Tworza sie cykle wojen i pokoju. Czlowiek tak naprawde jako rodzaj nie zmienia sie wcale z uplywem lat. Popelniamy caly czas te same bledy. Jezeli zaczyna sie masowy konflikt, to dziczeja doslownie wszyscy... Inna rzecza jaka mi sie przypomiala po wypowiedzi ezekiel'a to symetrycznosc historii zapisanej w Biblii. Okresy historii Narodu Wybranego maja swoje lustrzane odbicie w terazniejszosci. Doslownie "patrzac w przeszlosc widzimy przyszlosc". Najciekawsze jest to, ze wypelnia sie wszystko po kolei, tak jak zostalo napisane...

Zacytuje ciekawy tekst o trafnosci biblijnych proroctw:


"Część Biblii zwana Starym Testamentem została napisana ponad 2000 lat temu. Dla chrześcijan to Stary Testament, dla Żydów Tora. Zarówno jedni jak i drudzy uznają go za Słowo Boże. Stary Testament zawiera setki proroctw o przyszłości. Te proroctwa to nie "przepowiednie", lecz obietnice – obietnice od Boga i zgodne z Biblią. Wiele z nich spełniło się w ogólnie znanych historycznych wydarzeniach podczas ostatnich 1900 lat. Oto kilka faktów, które Biblia zapowiedziała na wiele wieków przed ich zaistnieniem:

1. Jerozolima zostanie zburzona
2. Żydzi zostaną wypędzeni z ojczyzny
3. Izrael stanie się pustkowiem
4. Żydzi zostaną rozproszeni po całym świecie
5. Żydzi będą wszędzie prześladowani
6. Żydzi będą wpływać na losy świata
7. Żydzi i ich narodowa tożsamość zostaną zachowane
8. Żydzi powrócą do swoich pradawnych ziem
9. W ojczyźnie Żydów zamieszkają również ich wrogowie
10. Żydzi odzyskają Izrael jako swoją ojczyznę.

1. Jerozolima zostanie zburzona

Przykłady: Daniel 9:26, V Mojżeszowa 28:49-52, V Mojżeszowa 29:23, Ozeasz 3:4-5, III Mojżeszowa 26:31-32, Łukasz 21:24, Micheasz 3:11-12.

W napisanej 2700 lat temu księdze Micheasza w 3 rozdziale w wierszach 11-12, prorok Micheasz mówi, że Jerozolima zostanie zburzona i "zorana jak pole". Dwieście lat po śmierci proroka w roku 586 p.n.e. Babilończycy to miasto zniszczyli. Natomiast Rzymianie zrobili to samo dwukrotnie w roku 70 n.e. oraz w 135 n.e.

Według tekstu zapisanego w Gemarze, dawnym żydowskim manuskrypcie, Rzymianie przeorali Syjon dziewiątego dnia żydowskiego miesiąca Ab. Gemara głosi, że rzymski oficer Turnus Rufus kazał zaorać teren świątyni. W czasach Hadriana – rzymskiego władcy, który zniszczył Jerozolimę w roku 132 n.e. – wybito monetę przedstawiającą człowieka orzącego ziemię w granicach tego miasta. Moneta miała upamiętniać założenie na obszarze Jerozolimy pogańskiego rzymskiego miasta zwanego Aelia Capitolina. Niekiedy Rzymianie tłoczyli na monetach motyw orki jako symbol założenia nowego rzymskiego miasta.

2. Żydzi zostaną wypędzeni

Przykłady: V Mojżeszowa 4:25-30, V Mojżeszowa 28:36-37, V Mojżeszowa 28:65-67, Ozeasz 9:17.

2700 lat temu, Żydzi zostali wypędzeni z północnej części swojej ojczyzny przez Asyryjczyków, a z części południowej 2600 lat temu przez Babilończyków. Niektórzy po tych wypędzeniach powrócili. Jednak około 1900 lat temu, znów dwukrotnie doszło do usunięcia Żydów z ich ziem przez Rzymian. Wówczas to zabroniono Żydom zamieszkiwać w ich własnej ojczyźnie. Nawet w czasach dzisiejszych większość z nich żyje poza terenem swojej dawnej ojczyzny.

3. Izrael stanie się pustkowiem

Przykłady: V Mojżeszowa 29:23, Ezechiel 36:33-35 (pośrednio), Izajasz 51:3, III Mojżeszowa 26:31-32.

W V Mojżeszowej 29:23, Biblia mówi, że Izrael stanie się pustkowiem. Proroctwo to z całą pewnością spełniło się i ziemia ta wielokrotnie była tak właśnie opisywana. W 1867 roku znany pisarz Mark Twain o Izraelu zwanym podówczas Palestyną pisał następująco: "Palestyna tkwi we włosienicy i w popiołach ... czuć przekleństwo które wyjałowiło jej pola i pozbawiło sił witalnych ... Palestyna jest opustoszona i odpychająca ... to ziemia beznadziejna, posępna i o złamanym sercu". Jednak Biblia mówi, iż te tereny staną się znów żyzne. Ta przemiana dokonała się w ciągu minionego stulecia, kiedy to wielkie rzesze Żydów uczyniły swą ziemię zasobną i urodzajną. Odtworzyli jej dawną wspaniałość.

4. Żydzi zostaną rozproszeni po świecie

Przykłady: V Mojżeszowa 4:25-30, V Mojżeszowa 28:64, V Mojżeszowa 28:65-67, I Mojżeszowa 28:10-15. Ozeasz 9:17.

Wyobraź sobie następującą hipotetyczną sytuację - w czasach antycznych "prorocy" z każdego kraju świata przepowiedzieli, że ich narody zostaną usunięte ze swoich ojczyzn i przemocą rozproszone po całym świecie. Jak wiele z tych krajów mogłoby uznać, że ich prorocy się nie mylili? Żaden oprócz Izraela. Tylko jedna grupa ludzi w całej historii świata została przemocą rozsiana po wszystkich zamieszkanych kontynentach – Żydzi.

Kiedy Asyryjczycy, Babilończycy i Rzymianie wyrugowali Żydów z ich ojczyzny, ci przenieśli się do śródziemnomorskich krajów Afryki, zachodniej Azji i południowej Europy. Gdy Europejczycy zaczęli ich uciskać, Żydzi zbiegli do krajów arabskich Azji. Doświadczywszy prześladowań również tam powędrowali na zachód Europy. Kiedy Hiszpanie rozpoczęli ciemiężenie Żydów w XV w., wielu z nich dostało się na statki i popłynęło do Ameryki Południowej. I gdy w Europie zostali wyznaczeni do unicestwienia przez nazistów, ratowali się ucieczką do Australii, południowej Afryki, Ameryki Północnej oraz Południowej. Żydowskie gminy sięgały na wschód aż do Chin, na zachód aż do Kalifornii, na południe do Ameryki Południowej, południowej Afryki i Australii i na wschód do Rosji, Skandynawii i Kanady. Prześladowania zmusiły Żydów do opuszczenia ojczyzny, jak też pozostawienia krajów w których się osiedlili i poszukiwania domu w jeszcze innych miejscach na świecie. I to dokładnie zapowiedzieli biblijni prorocy 2000 lat temu.

5. Żydzi będą wszędzie prześladowani

Przykłady: V Mojżeszowa 28:65-67, V Mojżeszowa 31:16-17, III Mojżeszowa 26:31-32, Zachariasza 8:13.

Wyobraź sobie następującą hipotetyczną sytuację – w czasach antycznych w każdym z krajów na ziemi jakiś "prorok" przepowiedział, że jego naród będzie prześladowany w całym świecie. Jak wiele z tych krajów mogłoby uznać, że ich prorocy nie mylili się? Żaden oprócz Izraela. W całej historii świata tylko jedna grupa etniczna została przemocą rozrzucona po wszystkich kontynentach i doświadczyła ogólnoświatowych prześladowań. Ta grupa to Żydzi a działo się to zgodnie z tym co zapowiedzieli w Biblii dawni żydowscy prorocy.

6. Żydzi będą wpływać na losy świata

Przykłady: V Mojżeszowa 28:64, I Mojżeszowa 12:2-3, I Mojżeszowa 15:5, I Mojżeszowa 28:10-15, I Mojżeszowa 35:9-12, Izajasza 27:6, Izajasza 42:1-9, Izajasz 49:6.

Czy wiesz, że Biblia to księga najczęściej wydawana i wznawiana, najbardziej rozpowszechniana i czytana ze wszystkich książek w całych dziejach? Czy wiesz, że Żydzi stworzyli pierwsze pisane prawo, które egzekwowało zasady sprawiedliwości społecznej? Czy wiesz, że żydowskie pisma zainspirowały wiele ruchów religijnych, które nadal istnieją niemal w połowie krajów świata?

Żaden inny naród nie miał nigdy takiego wpływu na losy świata. Gdybyś zrobił sobie listę osób najbardziej wpływowych w dziedzinie teologii, rządzenia, filozofii, muzyki, nauki, literatury czy handlu to zauważył byś coś interesującego. Dowiedział byś się wtedy, że większość z nich to Żydzi lub osoby żydowskiego pochodzenia. Mimo to jest to naród tak niewielki, że stanowi zaledwie pół procenta populacji świata. Zauważ też, że autorzy tego artykułu to Niemcy (nie niemieccy Żydzi), którzy po prostu usiłują wskazać na to, co według nich jest prawdą. Według nich prawdą jest to, że Żydzi mają większy wpływ na codzienne życie ludzi całego świata, nie wspominając już o posługiwaniu się przez nas siedmiodniowym kalendarzem, niż jakikolwiek inny naród.

7. Żydzi i ich narodowa tożsamość zostaną zachowane

Przykłady: Izajasza 66:22, Jeremiasza 30:11, Jeremiasza 31:10, Jeremiasza 31:35-36, Jeremiasz 32:36-37, Jeremiasza 46:28, III Mojżeszowa 26:3-8, III Mojżeszowa 26:44, Zachariasza 8:13.

Jaki jeszcze naród przetrwał 19 wieków rozproszenia po świecie i zachował swoją starodawną kulturę, religię oraz starożytny język? Żaden inny. Jaki jeszcze naród przetrwał 19 wieków rozproszenia po świecie i był w stanie odzyskać niepodległość dla swojej pierwotnej ojczyzny? Żaden inny oprócz Żydów. Jaki jeszcze naród miał proroków, którzy przepowiedzieli, że ich lud zostanie wygnany i rozproszony po całym świecie, ale, że jego narodowa tożsamość będzie zachowana i któregoś dnia powróci on na swoje odwieczne ziemie? Żaden inny oprócz Żydów.

8. Żydzi powrócą do swoich pradawnych ziem

Przykłady: Amos 9:14-15, V Mojżeszowa 4:25-30, V Mojżeszowa 30:3-5, Ezechiel 20:34, Ezechiel 34:13, Ezechiel 36:24, I Mojżeszowa 28:10-15, Izajasz 27:12-13, Izajasz 43:5-6, Jeremiasz 23:3-6, Jeremiasz 32:36-37, Jeremiasz 32:37-41, Zachariasz 8:7-8.

W ostatnich latach XIX wieku, po 17-tu stuleciach wygnania, Żydzi zaczęli wracać do swojej pradawnej ojczyzny, która nosiła wówczas nazwę Palestyny i była rządzona przez imperium ottomańskie. Kolejne ich grupy powróciły tam na krótko przed Holokaustem oraz wkrótce po nim. Nazistom nie udało się unicestwić wszystkich Żydów w ramach "ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej". Gdy Żydzi ogłosili niepodległość Izraela w roku 1948, to wtedy po raz pierwszy od 2000 lat odzyskali władzę nad jakąkolwiek częścią swojej ojczyzny. Również po raz pierwszy od 2900 lat, Izrael znów stał się państwem zarówno zjednoczonym jak i niezależnym. Czy jakieś inne państwo przetrwało tak długie okresy bez niepodległości? Czy jakieś inne państwo przetrwało tak długie okresy rozrzucenia swoich mieszkańców po świecie?

9. W ojczyźnie Żydów zamieszkają również ich wrogowie

Przykład: III Mojżeszowa 26:31-32.

W III Mojżeszowej 26:31-32 Biblia mówi, że Izrael stanie się pustkowiem i że zasiedlą go wrogowie Żydów. Oba te fakty znalazły wyraźne potwierdzenie w historii. Wielu Żydów musiało opuścić swą ojczyznę pod naporem Asyryjczyków, Babilończyków i Rzymian. Za każdym razem wlewały się na te ziemie coraz to inne ludy. Ludy te często wchodziły w konflikty z powracającymi do ojczyzny Żydami. Osiedlając się ponownie na swych terenach w XIX i XX wieku, Żydzi mieli potyczki m.in. z Palestyńczykami, którzy żyją w Izraelu do dzisiaj. Prawdopodobnie wiele państw posiada wewnętrznych wrogów w swoich granicach. Jednak w ilu z nich ci nieprzyjaciele dążą do zniszczenia narodu swych gospodarzy? I w jak wielu z nich byli prorocy, którzy to zapowiedzieli? Historycznie biorąc, muzułmanie i Żydzi utrzymywali ze sobą dobre stosunki. Dzisiaj wszakże są przeciwnikami, ponieważ każda ze stron walczy o prawo do własności nad różnymi częściami Ziemi Świętej.

10. Żydzi odzyskają Izrael jako swoją ojczyznę

Przykłady: Amos 9:14-15, Ezechiel 4:3-6, Ezechiel 11:17, Ezechiel 36:24, Ezechiel 37:10-14, Ezechiel 37:15-19, Ezechiel 37:21-22, I Mojżeszowa 15:18, I Mojżeszowa 28:10-15, I Mojżeszowa 35:9-12, Izajasz 66:7-8, Jeremiasz 16:14-15, Jeremiasz 32:44, Micheasz 7:8-11.

W księdze Izajasza 66:7-8, prorok zapowiedział odrodzenie Izraela. Izajasz opisuje brzemienną kobietę i wspomina o narodzie mającym się narodzić w jeden dzień. Opis ten precyzyjnie oddaje to co wydarzyło się 14 maja 1948 roku, kiedy to Żydzi ogłosili niepodległość Izraela jako państwa zjednoczonego i niezawisłego. Stało się to po 2900 latach wygnania i niewoli.

Tego samego dnia, USA wydały oświadczenie uznające suwerenność Izraela. Zaledwie kilka godzin przedtem wygasł mandat ONZ kończąc brytyjską zwierzchność nad jego terytorium. W ciągu 24 godzin formalnie zniesiono wszelką obcą administrację, Izrael ogłosił niepodległość i został uznany przez inne państwa. Współczesny Izrael rzeczywiście narodził się w jeden dzień.

Jednak trzeba powiedzieć coś więcej: Izajasz napisał, że poród będzie miał miejsce przed bólami porodowymi. I dokładnie tak też się stało. Ruch polityczno-narodowy jakim był syjonizm powstał w XIX wieku by zachęcić Żydów do osiedlania się w Izraelu. Wtedy nazywał się on Palestyną. W kilka godzin po ogłoszeniu swojej niepodległości w 1948 roku, Izrael został zaatakowany przez otaczające go państwa – Egipt, Jordanię, Syrię, Liban, Irak i Arabię Saudyjską. Izrael wyszedł z tej wojny zwycięsko i rozszerzył swe terytorium o 50%.

Także kiedy będziesz czytał Izajasza 66:7-8 pamiętaj, że Izrael stał się państwem w ciągu jednego dnia. Zrodził się on w głównej mierze z ruchu syjonistycznego i ten poród był szybki i lekki, ale jego następstwa bolesne.

Zrób sobie test:

1. Czy możesz zanegować chociaż jedno z zaistniałych przez ostatnie 1900 lat i podanych poniżej wydarzeń:

1. Jerozolima została zburzona.
2. Żydów wypędzono z ich ojczyzny.
3. Izrael stał się pustkowiem.
4. Żydzi zostali (i nadal są) rozproszeni po świecie.
5. Żydzi są prześladowani na całym świecie.
6. Żydzi mieli (i mają) ogromny wpływ na losy świata.
7. Żydzi i ich narodowa tożsamość zostały zachowane.
8. Żydzi powracają do swoich pradawnych ziem.
9. W ojczyźnie Żydów mieszkają ich wrogowie.
10. Izrael znów jest państwem Żydów.

2. Czy jesteś w stanie zaprzeczyć, że biblijni prorocy zapowiedzieli wszystkie te wydarzenia?

3. Czy jesteś w stanie zaprzeczyć, że już ponad 2000 lat temu, o tych wszystkich wydarzeniach wspominała Biblia? Albo, że wszystkie te wydarzenia miały miejsce?"


Inny (i dosc dlugi) interesujacy tekst, tym razem o 3 swiatyni:
http://www.piusx.org.pl/zw/50/index.php?nr=10
Po jego lekturze rzeczywiscie ma sie pewnosc, ze wiekszosc Zydow wezmie Bestie za Mesjasza, gdy oglosi sie w swiatyni Bogiem...


Teraz jeszcze cos od siebie.
Chce opisac dosc intrygujaca historie z mojego zycia, ktora dala mi duzo do myslenia o przepowiedniach Michaldy. O tej ksiedze opowiedziala mi babcia dobre kilkanascie lat temu. Opisywala, ze przed wojna jej rodzina (a zatem moja tez ;)) weszla w posiadanie wlasnie tej ksiazki, ktora opisywala wojny, prozumiewanie sie na odleglosc, wielkie statki i inne rzeczy ktore sie potem wypelnily. Dla moich przodkow te opowiesci byly tak nieprawdopodobne, ze moj pradziadek ktoregos dnia spalil ksiege, stwierdzajac, ze to bzdury (jak np. ten fragment o skrzyniach przez ktore bedzie mozna ujrzec to, co sie dzieje w odleglych miejscach - czyli poprostu o telewizorach!)... Babcia opisala jej zawartosc na tyle doklanie (np. historie tej ksiegi, ze istnialo ich wiecej, lecz zostaly spalone wiele wiekow temu itp...), ze mozna bylo potem za posrednictwem Internetu bez problemu odnalezc te teksty. Gdy babcia wiele lat po wojnie ponownie uslyszala czytany przeze mnie fragment, natychmiast potwierdzila, ze to ten sam tekst, i przypomiala sobie imie ich autorki! Skoro byla tam opisana (ze szczegolami!!!) druga wojna swiatowa to oznacza, ze ta ksiega naprawde jest fenomenem. Wielu moze dzisiaj powiedziec, ze tekst umieszczony w internecie zostal zmodyfikowany tak, aby zgadzal sie ze znana historia wojny. Jednak ja wiem, ze tak nie jest. Mam poprostu na to swiadka! Sa tam opisane przerazajace rzeczy (np. trzecia wojna swiatowa), a w dodatku mam podstawy, by jej wierzyc...

Dobranoc.

Zmieniony przez - tereferka w dniu 2005-02-12 03:02:43

Zmieniony przez - tereferka w dniu 2005-02-12 03:07:20

Zmieniony przez - tereferka w dniu 2005-02-12 03:12:13

#539 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 12 luty 2005 - 07:47

Witam serdecznie
Mam dobrą wiadomość dla wszystkich chcących ŚCIĄGNĄĆ TE PROGRAMY.
Wysłałem je do BrS_69 - i on obiecał, że dziś lub juro umieści je w taki sposób by każdy zainteresowany mógł je ściągnąć.
BrS_69 poda także linki.
Mówił mi, że być może dziś po południu lub w wieczór, najpóźniej jutro lub pojutrze.
I jeszcze jedno - nie wiem, czy te programy działają w WIN XP (ja używam Win98). BrS_69 mówił mi, że na jego WinXP wyskakuje jakiś błąd - kilka osób pocztą dawało mi o tym znać. Więc jeśli macie WinXP i nie możecie zainstalować lub scalić plików to zainstalujcie drugi system Win98 i ustawcie kompy na ten tryb operacyjny.

P.S. Mam kilka matryc, ale będę się bawił w obróbkę graficzną (nie znam się na tym) tak, bym mógł je wkleić na forum.
Pozdrawiam.

#540 Dżoel

Dżoel

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 12 luty 2005 - 08:40

W przedstawionej wizji o przyszłym końcu świata przez tybetańskich mnichów jest miejsce dla UFO. Tybetańscy wieszcze poproszeni o przepowiedzianie przyszłości planety, zapowiedzieli zaostrzenie się konfliktów politycznych na świecie w następnych latach, wiele wojen regionalnych i liczne ataki terrorystyczne. Do wydarzenia o wielkim znaczeniu ma dojść około roku 2010, kiedy potęgi światowe będą chciały zniszczyć się wzajemnie. Ziemia pomiędzy rokiem 2010 a 2012 będzie się przygotowywać do ostatecznej konfrontacji, która mogłaby się zakończyć nuklearną zakładą rodzaju ludzkiego. Ale nie dojdzie do tego, bo zadziałają supernaturalne moce z kosmosu. Po czym zapanuje pokój.

Gazeta "India Daily" kilkanaście dni temu z dumą napisała, że UFO codziennie przelatują nad pięcioma elektrowniami nuklearnymi w tym kraju, Indie mają coraz częstsze kontakty ze US i Rosją (chęć złożenia oficjalnej wizyty w Indiach w tym roku zadeklarowali prezydent Putin i wielu amerykańskich kongresmanów), UE chce zaciśnienia współpracy handlowej, aniebawem Indie zostaną kolejnym stałym członkiem Rady Bezpieczeństwa NZ. Dlaczego? Bo rząd indyjski ma doskonałe relacje z kosmitami i będzie pierwszym krajem na Ziemi, który oficjalnie nawiąże kontakt z przedstawicielami obcej cywilizacji!

#541 Dżoel

Dżoel

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 12 luty 2005 - 08:44

Zgodnie z tym co napisałem wcześniej, przypuszczalnie Indie także odegrają jakąś rolę w przyszłych latach świata. Ale jestem bardzo ciekawy co o tym wszystkim jest napisane w KD. Proszę bardzo, poszukajcie wyraz: "INDIE".

#542 Dżoel

Dżoel

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 12 luty 2005 - 09:55

Coś dla pogody ducha

"THE END OF THE WORLD"
http://www.theflasharchive.com/f/f-203.htm



#543 Funio20

Funio20

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 12 luty 2005 - 10:18

:]

#544 Mr.Shadow.

Mr.Shadow.

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 77 postów

Napisano 12 luty 2005 - 10:42

Przywódcy UE zachęcają do głosowania za konstytucją UE.

Prezydent Francji Jacques Chirac i premier Hiszpanii Jose Luis Rodriguez Zapatero przekonywali na spotkaniu w Barcelonie do głosowania za ratyfikacją konstytucji Unii Europejskiej. Na odległość dołączyli do nich kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder i premier Włoch Silvio Berlusconi, którzy z powodu grypy nie zdołali przybyć do stolicy Katalonii na zapowiedziany wcześniej czterostronny szczyt, poprzedzający o tydzień hiszpańskie referendum w sprawie konstytucji UE.

( ... )

"Zjednoczenie Europy zakotwiczyło demokrację i pokój na naszym kontynencie. Oznacza to, że wojny i dyktatury na zawsze zginą z Europy" - powiedział z kolei Zapatero na spotkaniu w stolicy Katalonii.

( ... )

"Konstytucja europejska zapewnia rozwój demokracji i zbliżenie do obywatela" - napisał z kolei Schroeder w swym posłaniu. Zapewnia ona również zwiększenie bezpieczeństwa, ponieważ ułatwia wspólną walkę przeciwko terroryzmowi i zorganizowanej przestępczości - ocenił.

( ... )

W pobliżu pałacu kongresowego około pół tysiąca osób demonstrowało przeciwko ratyfikowaniu przez Hiszpanię konstytucji UE, krytykując ją za zbytni liberalizm i brak gwarancji socjalnych. Do przeciwników konstytucji zalicza się wielu Katalończyków, którzy podobnie jak mieszkańcy wielu innych regionów europejskich krytykują ją za niedowartościowanie ich ambicji do jak najszerszej autonomii wewnątrz państw członkowskich UE.

Całość: http://info.onet.pl/...47,12,item.html

#545 W.Denton

W.Denton

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 12 luty 2005 - 11:00

Ja także poprosiłbym o ten programik... kiedyś miałem wszystko z torrenta, nawet film z tym Drosninem czy jak mu tam i pokazaniem kodu. Jednak niestety nieszczęśliwe wypadki spowodowały utratę danych. Co do poczty to poczta.poprostu.net ma maila do 100 mb, skrzynke chyba tez do 100, i jest darmowa wiec tam załóżcie sobie konta Pozdrawiam :) ( mail - delmithos@o2.pl )

#546 W.Denton

W.Denton

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 12 luty 2005 - 11:07

Nie wiem cyz można edytować tutaj posty, wiec pisze jeszcze jeden. Mail to muaddib@poprostu.net jeżeli nie chcemy bawic sie w jakieś dzielenie plików. Tak jak już mówiłem poczta umożliwia przesyłanie maila do 100 megabajtów, a rejestracja jest banalnie prosta...

#547 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 12 luty 2005 - 11:36

Niedawno Indyjscy "jasnowidze" i "lewitujący wróżbici" twierdzili, że wygra Kerry. Mówili to na 100%.
Kod Biblii - mówił, że wygra G.W.Bush w 2004.
Pozdrawiam
P.S. mam ciekawe matryce, ale uczę się obróbki grafiki

#548 Funio20

Funio20

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 12 luty 2005 - 11:52

red a co z tym papiezem lipa ?

#549 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 12 luty 2005 - 12:29

Nie mam nazwiska. Daj mi pisownię jego nazwiska!!!

Czy może ktoś mnie poinstruować przez gg jak mam obrabiać grafikę bym uzyskał 50MB? Bardzo proszę. Mam kilka ciekawych matryc i nie mogę ich tu wkleić

Zmieniony przez - Red Knight w dniu 2005-02-12 12:36:17

#550 Mr.Shadow.

Mr.Shadow.

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 77 postów

Napisano 12 luty 2005 - 12:50

Bardzo ciekawy artykuł:

Nowy podział świata...

W ciągu najbliższych 25 lat dawni rywale Rosja i USA przestaną się liczyć na scenie światowej. Do głosu dojdą trzy nowe siły: Europa, Chiny i islam – przewiduje rosyjski politolog Michaił Chazin.

Dwadzieścia lat temu na świecie istniały tylko dwa mocarstwa: Stany Zjednoczone i Związek Radziecki. Co mamy dzisiaj?

Michaił Chazin: Stary system się skończył, ale nowy jeszcze nie powstał. Stany Zjednoczone, które wcześniej istniały kosztem reszty świata, jako że dolar był ogólnoświatową walutą, nie stały się mocarstwem-monopolistą. Udział USA w gospodarce światowej w ciągu ostatniego półwiecza zmalał z 55–60 do 12–15 proc., przy czym poziom konsumpcji w Stanach nie spadł.

Pojawiły się gospodarki, których potencjał jest porównywalny z amerykańską, a które mają więcej szans rozwoju. To Europa i Chiny. Waszyngton w warunkach nowej konkurencji nie potrafił stworzyć monopolu jednego mocarstwa. A to oznacza, że nie żyjemy w epoce wszechmocy USA, lecz w okresie przejściowym: epokę konkurencji dwóch mocarstw mamy już za sobą, ale nowa epoka jeszcze się nie uformowała, jeszcze nie wiadomo, jak będziemy mogli ją nazwać.

Całość:

http://tygodnikforum.onet.pl/1214663,0,8381,,artykul.html

#551 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 12 luty 2005 - 13:02

Niech mi ktoś pomoże w sprawie obróbki grafiki, chciałbym wkleić kilka ciekawych matryc, ale nie umiem zmniejszyć do 50MB

#552 Funio20

Funio20

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 12 luty 2005 - 13:07

acha spoko mysalem ze juz masz ta pisownie tego nazwiska bo ktos ci mial przeslac a ja na grafice sie nie znam to moze opisz te matryce teraz a wklejsz kiedy indziej

#553 Dżoel

Dżoel

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 12 luty 2005 - 13:13

Jeżeli chcesz zmiejszyć rozmiar pliku graficznego to mogę ci to wytłumaczyć na przykładzie PHTOSHOPA (mam nadzieję że go masz). Jeżeli nie masz photoshopa to prawie każdy program działa na tej samej zasadzie tzn. ma każdy tak samo rozmieszczone ustawienia. A więc przejdźmy do konkretów. Wczytujesz obrazek. Najeźdzasz na pierwszą zakładkę i wybierasz "zapisz dla weba". W tym momencie możesz jak tylko zechcesz ustawić sobie jakość swojego zmodifikowanego jakościowo obrazka. Do tego celu służy zakładka: Niska, Średnia, Wysoka, Maksymalna. Możesz również bardziej dokładniej ustawić jakoś przy pomocy suwaka umieszczonego po prawej stronie. Ja często zmieniam jakość obrazków, głównie dla potrzeb ALLEGRO. Tam musi mieć obrazek maksymalnie 50 KB, tak jak tu chyba, a nie 50 MB. No i właśnie przy tej metodze ja zawsze zmieniam rozmiar obrazka. Oczywiście jakość obrazka tak drastycznie się nie pogorszy, że nic w nim nie będzie widać, więc nie musisz się tym martwić.

#554 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 12 luty 2005 - 13:32

Matryca jest ciekawa: chciałbym ją wkleić ale nie mogę (nie umiem obrobić do 50 kb)
POLSKA
CHINY
TRAKTAT
POKOJOWY - PRZECINA 2013/2014
POLSKI
KRÓL (głowa państwa)
2015/2016

Hm...zauważcie, że traktaty pokojowe nierzadko były ustanawiane już jakiś czas po zakończeniu działań wojennych np. traktat pokojowy z 21 III 1921
pomiędzy Polską a ZSRR po wojnie polsko-bolszewickiej, w której działania wojenne zakończyły się w 1920r. (zawieszenie broni)
Japonia do dziś jest formalnie w stanie wojny z Rosją od 1945 - nie podpisali traktatu pokojowego - tylko bezterminowe zawieszenie broni

Wiesz Dżoel, włącz proszę gg i poinstruuj mnie jak mam zmniejszyć obraz jeśli możesz...mam paint shop pro
Pozdrawiam

Spróbóję Dżoel.

Zmieniony przez - Red Knight w dniu 2005-02-12 13:41:39

#555 Sebasket

Sebasket

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 153 postów

Napisano 12 luty 2005 - 13:44

w paint shop pro daj na save as... daj na jpega i na opcje i zmniejszaj jakosc i zapisuj az bedziesz miec plik do 50kb a swoja droga myslalem ze tu juz tez mateo zmienil ze to 100kb mozna

#556 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 12 luty 2005 - 13:48

Nie Sebasket, tu jest napisane, że 50kb
chociaż spróbóję. Obecnie ściągam Paint Shop Pro i nie wiem ile to potrwa.
Pozdrawiam

Zmieniony przez - Red Knight w dniu 2005-02-12 13:50:37

#557 Sebasket

Sebasket

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 153 postów

Napisano 12 luty 2005 - 13:58

mozna 100kb

wlasnie wrzucilem taka fote i wchodzi

Zmieniony przez - Sebasket w dniu 2005-02-12 13:58:23

#558 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 12 luty 2005 - 14:05

spoko to sobie poradzę 100kb to już będzie dobrze widać
Dziękuję Sebasket

#559 MicK_ReaL

MicK_ReaL

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 42 postów

Napisano 12 luty 2005 - 14:14



jako ze przeniosly sie tutaj tematy zwiazane z kodem, to wrzuce swoje stare eksperymenty

#560 fenio1

fenio1

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 12 luty 2005 - 15:08

Dembasmax jezeli chces uruchomic instalacje to musisz skopiowac plik autoexec.nt z katalogu C:WINDOWS epair i wrzucic do C:WINDOWSsystem32

A ja tez mialem apre razy sen o tym ze leci fala uderzeniowa na mnie prosto przez moj las i w moj blok i koniec snu

#561 BrS_69

BrS_69

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 12 luty 2005 - 15:49

Przygotowalem na szybkiego stronke na ktorej bede zamieszczal programy, narazie zrzucilem jeden - Unlock The Bilbe Codes, reszta wkrotce ...
http://free.of.pl/m/materialy/
Aha wyglada na to ze nie dzialaja one pod WIN XP :-/

#562 Tordal

Tordal

    1

  • Members
  • Pip
  • 7 postów

Napisano 12 luty 2005 - 15:53

Fajnie ze zamiesciles ten program :) Zdaje mi sie jednak ze lepiej byloby gdyby mozna bylo program sciagnac jako jedna calosc bez potrzeby pitolenia sie z paronastoma czesciami ;)

#563 Tordal

Tordal

    1

  • Members
  • Pip
  • 7 postów

Napisano 12 luty 2005 - 15:57

jak sie scala total comanderem te pliki?

#564 BrS_69

BrS_69

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 12 luty 2005 - 16:00

Tordal: podzielilem je tylko ze wzgledu na to ze jako calosc za cholere nei chccialo mi sie to zrzucic na serwer :(
A jest tam przeciez obrazek jak to zrobic :)
zaznaczasz plik "Software - Unlock The Bible Codes (2).crc", dajesz opcje PLIKI a potem SCALAJ PLIKI :)

#565 Tordal

Tordal

    1

  • Members
  • Pip
  • 7 postów

Napisano 12 luty 2005 - 16:01

juz wpadlem na to jak sie te pliki scala ale niestety podczas calego procesu wyskoczyl mi blad :( Pisze ze czesc 002 jest skopana :(

#566 BrS_69

BrS_69

    1

  • Members
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 12 luty 2005 - 16:05

hmm dziwne u mnie wszystko ok jest :/ zaraz sprobuje ja wgrac na serwer jeszcze raz

#567 Dżoel

Dżoel

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 12 luty 2005 - 16:22

U mnie też jest wszystko ok. Ściągłem pliki scalałem i wszystko piknie działa. Teraz tylko muszę nauczyć się obsługi programu.

Red K. Photoshop dużo zajmuje więc nie ma takiej możliwości. Spróbuj na innych małych bezpłatnych programach. Poszukaj i znajdź odpowiedni na stronie: http://download.chip...d8d6c8ed3a2e949

#568 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 12 luty 2005 - 16:49



Przepraszam za kiepską jakość graficzną, nie znam się na obróbce grafiki.

Ciekawa matryca:
- pionowe czerwone - POLSKA
- poziome różowe - Chiny
- romby - traktat, konwencja
- sześciany - pokojowa/y
- data 2014/2015 - przecina traktat pokojowy
- odwrócony pięciobok nie zmieścił się - POKÓJ, SZALOM, pod król i polska pionowo
- różowe skośne - polski
- na 3 litery zielone - król, monarcha (głowa państwa)
-data 2015/2016 przecina polski monarcha

Co o tym sądzicie?

Hm...zauważcie, że traktaty pokojowe nierzadko były ustanawiane już jakiś czas po zakończeniu działań wojennych np. traktat pokojowy z 21 III 1921
pomiędzy Polską a ZSRR po wojnie polsko-bolszewickiej, w której działania wojenne zakończyły się w 1920r. (zawieszenie broni)
Japonia do dziś jest formalnie w stanie wojny z Rosją od 1945 - nie podpisali traktatu pokojowego - tylko bezterminowe zawieszenie broni...

Traktaty podpisują strony konfliktu - w hipotetycznej wojnie Polska będzie jedną ze stron zapewne...
Nie traktujcie monarchy dosłownie - głowa państwa
A co myślicie o monarchii?
Pozdrawiam




#569 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 12 luty 2005 - 17:06

Dziękuję Dżoel za link - będę coś radził z polepszeniem grafiki, w następny tygodniu Tereferka mam nadzieję mi pomoże, wysłała mi soft, ale przy instalacji wyskakuje błąd. Trzeba poczekać kilka dni - ona ma egzamin i nawet nie zagląda na forum.
LINK:
- http://tygodnikforum...26,artykul.html
mutacja wirusa może pochłonąć 100 (sto) milionów OFIAR...
Kolejny znak od Boga?
Wyobrażacie sobie skutki??? - ekonomiczne, polityczne....etc.

#570 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 12 luty 2005 - 17:16

Chciałbym wam jeszcze podać kilka linków do hebrajskiego:
- TRANSLATOR elektroniczny on-line
http://www.1-800-translate.com/machine_trans/ (jest pol-hebr) - ale wiecie sami jak to z translatorami jest (można pojedyncze słowa - dłuższe teksty są w dechę, nie tłumaczcie nimi nazwisk i nazw miejscowości - będą błędne. Nazwiska u fachowego tłumacza)

- Podstawy Gramatyki hebrajskiej:
http://www.maven.co.il/subjects.asp?S=134&T=3

Pozdrawiam
http://encyclopedia.thefreedictionary.com/Hebrew%20language

- Inne

http://foundationstone.com.au/HtmlSupport/FrameSupport/onlineHebrewTutorialFrame.html

- Gramatyka i inne:




#571 marko666

marko666

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 12 luty 2005 - 17:45

na tej stronie http://chs.pl/czasy.php mozna poczytas sobie anprawde ciekwe http://www.chs.pl/ko..._ostateczne.htm

Jest tu o

Wielofunkcyjny chip pod skórą
Antychryst wprowadzi jako obowiązkowy chip, który będzie zawierał informacje osobiste a jednocześnie będzie kartą płatniczą. Przyjęcie tego znamienia będzie równoznaczne z wiecznym potępieniem przez Boga. Nie przyjęcie będzie oznaczało brak tożsamości, de facto brak środków do życia, a nawet śmierć z rąk władz antychrysta. Ta technologia już obecnie jest nie tylko gotowa ale wprowadzona do niektórych zastosowań, np. psy w niektórych miastach Polski posiadają taki chip identyfikacyjny, który bardzo ułatwia ich odnalezienie, nie wspominając o biletach miesięcznych, kartach pacjentów itp. O szerokich zastosowaniach chipów można przeczytać na stronie, są to linki do artykułów w poważnej prasie anglojęzycznej :




wiele tematow III wojna swiatowa, jałówka - budowa świątyni

Dokładnie jest opisane co pismo świete mowi o czasach ostatecznych np.

Będzie bowiem wówczas wielki ucisk, jakiego nie było od początku świata aż dotąd i nigdy nie będzie.
Wtedy nastąpi okres ucisku, jakiego nie było, odkąd narody powstały, aż do chwili obecnej.


A oto co pisza o traktacie pokojowym :
Układ pokojowy na Bliskim Wschodzie

Naród izraelski ulegnie jednak całkowicie zaślepieniu retoryce antychrysta i podpisze z nim siedmioletni traktat pokojowy, który prorok Izajasz nazywa “przymierzem ze śmiercią” :

Jest pelno tematow , niektore poparte cytatami z pisma swietego

polecam http://www.chs.pl/ko..._ostateczne.htm




#572 Funio20

Funio20

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 12 luty 2005 - 17:57

sog

#573 marko666

marko666

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 12 luty 2005 - 17:59

tu jeszcze pare cytatow


28. A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie.

Mt 24:6
6. Będziecie słyszeć o wojnach i o pogłoskach wojennych; uważajcie, nie trwóżcie się tym. To musi się stać, ale to jeszcze nie koniec!

Wszyscy zaś grzesznicy będą wyniszczeni, potomstwo występnych wyginie.

15. Gdy więc ujrzycie "ohydę spustoszenia", o której mówi prorok Daniel, zalegającą miejsce święte - kto czyta, niech rozumie - 16. wtedy ci, którzy będą w Judei, niech uciekają w góry! 17. Kto będzie na dachu, niech nie schodzi, by zabrać rzeczy z domu.
18. A kto będzie na polu, niech nie wraca, żeby wziąć swój płaszcz.
19. Biada zaś brzemiennym i karmiącym w owe dni!

20. A módlcie się, żeby ucieczka wasza nie wypadła w zimie albo w szabat.

Postawienie posągu w nowo odbudowanej świątyni w Jerozolimie, będzie początkiem prześladowań, Żydów i chrześcijan

Ostrzeżenie dla pozostawionych

Pamiętaj !
Gdybyś jednak teraz nie przyjął Jezusa jako Pana lub nie był mu posłuszny, Pan Jezus nie ukryje cię przed tym strasznym czasem. Przyjdzie ci żyć w okresie, kiedy zostanie wprowadzony elektroniczny znak przynależności w postaci chipu - karty płatniczej, wprowadzanego pod skórę na czole lub na ręku przez światowego dyktatora. Biblia ostrzega :

Ap 14:9-11

9. A inny anioł, trzeci, przyszedł w ślad za nimi, mówiąc donośnym głosem: Jeśli kto wielbi Bestię, i obraz jej, i bierze sobie jej znamię na czoło lub rękę,

10. ten również będzie pić wino zapalczywości Boga przygotowane, nie rozcieńczone, w kielichu Jego gniewu; i będzie katowany ogniem i siarką wobec świętych aniołów i wobec Baranka.

11. A dym ich katuszy na wieki wieków się wznosi i nie mają spoczynku we dnie i w nocy czciciele Bestii i jej obrazu, i ten, kto bierze znamię jej imienia.
Z kolei odrzucenie tego znaku będzie równoznaczne z śmiercią przez ścięcie :

Ap 20:4

4. (...) i ujrzałem dusze ściętych dla świadectwa Jezusa i dla Słowa Bożego, i tych, którzy pokłonu nie oddali Bestii ani jej obrazowi i nie wzięli sobie znamienia na czoło swe ani na rękę.


#574 marko666

marko666

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 12 luty 2005 - 18:02

Artykol jest bardzo dlugi czytalem tylko wyrywkowo ale niesamowicie ciekawy a co najwazniejsze wszystko poparte slowami z pisma swietego !

#575 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 12 luty 2005 - 18:58

Wiecie mam matrycę inną dotyczącą Polski. wkleję ją jutro:
Polska
koronacja
korona
miecz
Jezus
majestat
król
2016!!!!!!!!! idzie w jednej linii z koroną (koronacja?) zaraz pod pod majestatem!!!
2015 w tej samej co król (obwołany)
2011 obok (czyżby pojawienie się nowego wodza - "upadek królestw?)

Zmieniony przez - Red Knight w dniu 2005-02-12 18:59:27

#576 Helio

Helio

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 597 postów

Napisano 12 luty 2005 - 19:19

Jeszcze wrócę do Kubusia Puchatka , oczywiście doskonale zdaję sobie sprawę ,że Kubusia napisali ludzie . Jednakowoż Red, Tereferka ... chiałem zapytac jesli był(a)byś w stanie to sprawdzic
Czy gdyby mieć hebrajską wersje np Kubusia Puchatką i spróbować szukać słów takich jak np: Polska , koronacja, majestet. Wrzucic tego przysłowiowego Kubusia w program KB czy takie wyrazy jak powyżej zostałyby odnalezione? , bardzo mnie to intryguje
W Ksiązce o Kodzie Bibli prawdopodobnie sprawdzano "Wojne i Pokój" i żadne zestawienia nie wychodziły ale szukam potwierdzenia , bądź zaprzeczenia
Pozdrawiam
h

#577 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 12 luty 2005 - 19:32

Sebasket, mówiłeś, że Bush to człowiek Beliala. Zgadza się - tak wynika z matryc. D. Cheney to też człowiek Beliala, Gonzales to też człowiek Beliala, Car Putin (Tzar Putin http://exodus2006.co...b/tsarputin.htm )
Naet prezydent Francji J. schirac to człowiek Baala. Kim jest Baal - wiadomo.
Co ich różni? - reprezentują różne grupy interesów, są z innych państw itd...
Co ich łączy? - "są ludźmi Baala" - są ludźmi władzy, rozdają karty w polityce światowej w najszerszym tego słowa znaczeniu...i wszyscy oni MAJĄ KREW NA RĘKACH.
J. Chirac też ją ma - kilka m-cy temu francyskie wojsko strzelało z karabinów maszynowych do bezbronnego czarnoskórego tłumu (zginęło kilkadziesiąt osóB) na Wybrzeżu Kości słoniowej. Co tam robią Francuzi?
To samo co Amerykanie w Iraku. Tam nie ma ropy, ale jest kakao, a Wybrzeże Kości Słoniowej to główny producent kakao, zaś francuscy przedsiębiorcy są wyłącznymi właścicielami tamtejszych plantacji (miejscowa ludność nie ma nic w swoim kraju) oraz głównymi podmiotami w obrocie tym surowcem.
Francja krzyczy o okupacji USA w Iraku. Sami nie są lepsi.
Rosja krzyczy o okupacji USA w Iraku - sami nie są lepsi w Czeczenii (patrzcie na fotki z Czeczenii http://www.putin.most.org.pl/ ).
Chińczycy sprzeciwiają się USA - sami mordują Tybetańczyków.
Polityka to jedna OBŁUDA, FAŁSZ, KŁAMSTWO, CHCIWOŚĆ i ZBRODNIA.
Sami spójrzcie ile jest w wypowiedziach polityków hipokryzji.
Tak, ci wszyscy przywódcy to ludzie Baala. Oni mają krew na rękach.
I oni będą decydować o waszym życiu i śmierci.

Nie ograniczaj Sebasket przynależności do Baala samego Busha. On ma kolegów - też spod Baala.
Pozdrawiam


#578 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 12 luty 2005 - 19:41

Wybacz Helio ale nie mam Kubusia Puchatka w wersji hebrajskiej w ciągu liter w jakimś programie a'la dekorer.
Więc nie mogę zestawić.....Jednak poszukuj - może ktoś ma takową wersję.
Może inną książkę...
Porównywanie Pisma Świętego do Kubusia Puchatka jest raczej nie na miejscu.
Ta druga książka pochodzi od ludzi... Ta pierwsza od kogoś innego...pomimo, że pisali ją ludzie, jednak dyktował kto inny. Kwestia wiary...
Tereferka ma egzaminy i przez kilka dni będzie bardzo mało na fofum, o ile w ogóle będzie. Pojutrze lub popojutrze zdaje się ma jakiś egzamin.

Życzę ci Helio owocnych poszukiwań.
Pozdrawiam serdecznie



Zmieniony przez - Red Knight w dniu 2005-02-12 20:03:47

#579 Helio

Helio

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 597 postów

Napisano 12 luty 2005 - 20:18

Red Przecież ten "Kubus" był przykladowy ok . niech będzie to może gdyby tak sprawdzić "w Poszukiwaniu straconego czasu" w wersji hebrajskiej?.
Jesli zdołam spróbuje poszukać ale wiesz ja jestem na bakier z angielskim to nie wiem czy sobie z tym programem poradzę , cóż będę się starał...
Zapytam inaczej - wprost czy te słowa , zestwy słów wychodzą tylko w sytuacji zastosowania programów KB do tekstu Tory ? inny tekst nic z siebie nie "daje"?

Swoja drogą ciekwa perspektywa pokój polsko - chiński, znaczy będziemy potęgą
pozdrawiam i życzę miłego wieczoru
h

#580 Sfn

Sfn

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 12 luty 2005 - 21:21

RedKnight napisałeś o przywódcach kilku krajów (a raczej mocarstw naszej cywilizacji) wszystkie one są czegoś winne , wszystkie mają krew na rękach , jakie więc państwo , jaki naród stanie na czele ludzi gdy przyjdzie czas starcia (2012) kto poprowadzi wiernych Bogu , nie sądze by była to POLSKA , nasze mesjanistyczne możliwości są raczej niewielkie , poza tym my też mamy swoje grzechy , a to że nie strzelamy do Rumunów czy Rosjan na bazarach nie czyni nas świętymi , czy kiedy przyjdzie dzień próby będzie na Ziemi ktoś kto podniesie rękawice ??

w Drugiej części postu mój osobisty APEL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
chodzi o mój post w tym dziale o nazwie ..WINGMAKERS-konkrety
zwracam się do was gdyż jak zauważyłem jesteście ludźmi dojrzałymi i dobrymi w rozmowach na poziomie , być może nie mamy tytułów profesorskich itp ale podoba mi się wasz styl dyskusji .
Wingmakers to coś co wbrew pozorom jest bardzo zbliżone do tego (III wojna światowa) tematu. Zapraszam wszystkich , potrzebuję takich ludzi jak wy do przeanalizowania treści teorii wingmakers , jest ona bardzo ciekawa , chociaż nie znaczy to wcale że jest prawdziwa , będe na prawdę wdzięczny za poświęcenie waszej uwagi temu tematowi, a i żeby nie było , nie chodzi mi o sogi za ciekawy temat , a jedynie za rzetelną dyskusję i argumentację wypowiedzi.
POZDRAWIAM

#581 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 12 luty 2005 - 21:46



MENORAH CODE


Czy będziemy potęgą Helio? Nie wiem.
Jeśli dojdzie do wojny światowej to zapewne znajdziemy się w jednej ze stron...nie istotne w jakiej. Neutralność nie wyjdzie - położenie geopolityczne, dotychczasowe układy i zobowiązania międzynarodowe, przynależność do kręgu kulturowego Zachodu - znienawidzonego przez Islam i Azję.
Czy będziemy po stronie zwycięzców, czy przegranych - to odmienna kwestia.
Niezależnie od tego czy po wojnie znajdziemy się na wozie czy pod wozem - będziemy członkami i sygnatariuszami układu pokojowego. Bo będziemy stroną konfliktu. I nie chodzi o to, że będziemy dyktować warunki Chinom. Trudno to sobie wyobrazić. Ale, gdy zakończy się wojna światowa - będziemy musieli podpisać traktat - niezależnie czy w grupie przegranych, czy wygranych. Nie oznacza to, że będziemy potęgą, a sygnatariuszem traktatu pokojowego - jaki i zapewne wiele państw - bo w wojnie światowej udział bierze wielu...Chyba, że wóczas w ogóle nas nie będzie...wówczas nie będziemy nic podpisywać.
Jeżeli zastosujesz inny tekst zamiast tej Tory np. Moby Dick to jakieś rzeczy (np. przeszłe - bo wiemy, że się wydarzyły i są prawdziwym faktem) ci wyjdą - nawet rzeczywiste, ale tylko kilka - zgodnie z zasadami prawdopodobieństwa.
W KB natomiast wyjdą wszystkie kwestie zgodne z dotychczasowymi faktami. W MB nie.


#582 Funio20

Funio20

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 12 luty 2005 - 21:55

red poczytaj sobei i napsiz co o tym myslisz www.wingmakers.pl] moze w kodzie bibli sie wyjasni czy to prawda czy nie

#583 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 12 luty 2005 - 21:56



1260 dni + 1260 dni = 2520 = 7 lat


SFN "z Polski wyjdzie iskra, która przygotuje świat na jego przyjście".
Wątpisz widzę w możliwości Polski, a ta zrobi swoje... Marny będzie świat jeśli "mesjanistyczne posłanie" będą nieść po swojemu USA, UE, Rosja, Islam czy Chiny. Bardziej niż marny...

NEVER SAY NEVER...

#584 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 12 luty 2005 - 22:01



...SARS...

Pozdrawiam Helio

#585 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 12 luty 2005 - 22:03



Góra Synai - 1200 liter Helio

#586 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 12 luty 2005 - 22:05



Sars - mountain-overlap

Co ty na to Helio?


#587 Funio20

Funio20

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 12 luty 2005 - 22:07

co to za malunki :P nei kumam ich

#588 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 12 luty 2005 - 22:09



Sars - usta - 1200 Helio

#589 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 12 luty 2005 - 22:12



MOTH CODE

Czytaj Kod Funio. Read the code. Word of God.



#590 Funio20

Funio20

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 12 luty 2005 - 22:14

czyli co to co wyslwietlasz trzeba przetlumaczyc czy jak hmm... :(

#591 Franczes

Franczes

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 276 postów

Napisano 12 luty 2005 - 22:15

To co teraz wkejasz to co to wogóle jest??

#592 Sfn

Sfn

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 12 luty 2005 - 22:16

red patrze mój angielski jest gorszy niż myślałem :( możę mógłbys trochę naświetlić te łamania kodu , chodzi mi o to bys podawał wyniki w j.polskim jeśli dasz radę

#593 Funio20

Funio20

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 12 luty 2005 - 22:17

nie tylko ja nie lapie :] jest dobrze

#594 Franczes

Franczes

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 276 postów

Napisano 12 luty 2005 - 22:19

nasz Boss zaraz wytłumaczy

#595 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 12 luty 2005 - 22:19



Namiot zasłonięty Funiu

MOTH - ĆMA Funiu. SARS - ĆMA - NOSICIEL - MUTACJA - ŚMIERĆ Funiu

USTA - Czytaj kod - Read the code...

#596 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 12 luty 2005 - 22:24



Pokażcie mi takie "bajery" w Moby Dicku lub w Kubusiu Puchatku - po hebrajsku rzecz jasna.
Pozdrawiam

#597 Funio20

Funio20

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 12 luty 2005 - 22:24

czyli epidemia sars ale juz chyba byla a fainie wyszlo nosiciel cos tam funiu hehe :] bede nosicielem :P

#598 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 12 luty 2005 - 22:26



Zadziwiające...

#599 Funio20

Funio20

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 12 luty 2005 - 22:28

red co w tym zadzwijajacego w tym zielonym krzyzu

#600 Franczes

Franczes

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 276 postów

Napisano 12 luty 2005 - 22:28

Hm... wiesz ja to moge tylko oglądac a nie czytac . . .




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


Pozycjonowanie strony: Virtual Development