Skocz do zawartości




Zdjęcie

paradoks antychrysta


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
2995 odpowiedzi w tym temacie

#2801 lesny

lesny

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4870 postów

Napisano 12 maj 2011 - 12:30

locomotiv to alter ego.moje oczywiście.
nieomylny? nie szukacie żadnych przyczyn czy też odpowiedzi.szukacie pajaców,którzy spełnia wasze oczekiwania ;)


Kum kum, locomotiv zdaje się całkiem dobrze wpisywać się w rolę tegoż pajaca. Skoro już masz to i odpowiedzi i przyczyn szukasz. Cwane .

Zmieniony przez - lesnyjegor w dniu 2011-05-12 13:37:33

#2802 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 12 maj 2011 - 15:29

nie rozumiem o czym do mnie mówisz.... locomotiv wyraża pewne myśli,którym ów osobnik nie nadaje znamion nieomylności,więc cóż to ma wspólnego z owymi pajacami,o których wspomniałem,a którzy uznani za autorytet silą się na nieomylność?
rozumiem,że to jakieś kryterium jest oceny na drodze poszukiwań owego pajaca- posiadanie racji? ale posiadanie racji nie czyni nieomylnym pajacem,który musi zacząć przejmować się rolą...jak nie przymierzając srajbaba..albo inni,osho i reszta zanikających w związku z powstawaniem przyczyn dotąd nieobecnych,lecz niezwiązanych bezpośrednio również z praprzyczyną?
musiałbym mieć cel w szukaniu przyczyn.a ja przyczyny znam,więc szukać nie muszę.prawdą jest również,że jeśli nie znam przyczyny,to ją poznaję w momencie gdy jest mi to do czegoś potrzebne,ale to też nie świadczy o nieomylności.
To Ty szukasz.ale jak to zwykle bywa w owych kręgach- nie odpowiedzi i przyczyn,ale kogoś,kto Ci ich udzieli.
Jednakże przyczyną jest również sterowanie,w którego zakres wchodzi również pewnego rodzaju niedomówienie,które okazuje się w konsekwencji wprowadzeniem w błąd.
na przykład po to,by cały zamęt "przeszedł" obok.I to może i byłoby cwane,gdyby nie było naturalne. ;)
znaczy się "wprowadzenie w błąd" może być poczytane przez tych,którzy nie mają znać dnia ani godziny,a nauczyli się przewidywać.albo jakośtak.


Zmieniony przez - kasownick w dniu 2011-05-12 16:31:34

omnis moriar


#2803 lesny

lesny

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4870 postów

Napisano 12 maj 2011 - 17:35

Już widzę, uznałeś mnie za "wyznawcę" wschodnich mistrzów już na początku naszej wymiany zdań, przez co powstało kilka Twoich, niezrozumiałych dla mnie, zdań. Błędnie założyłeś.
Pisząc o braku nieomylności, chciałem wskazać na potrzebę pokory w procesie poznania.

Pisząc:
Kum kum, locomotiv zdaje się całkiem dobrze wpisywać się w rolę tegoż pajaca . Skoro już masz to i odpowiedzi i przyczyn szukasz. Cwane .

Kum kum - miało znaczyć 'kumam', w sensie 'rozumiem'. Jednak jako, że ten wyboldowany tekst był lekkim żartobliwym dyskursem - początkowe kumanie nie miało wyrażać dosłownego rozumienia, ale rozumienie uzasadniające resztę dyskursu .

więc cóż to ma wspólnego z owymi pajacami,o których wspomniałem,a którzy uznani za autorytet silą się na nieomylność?
[u]rozumiem[/u],że to jakieś kryterium jest oceny na drodze poszukiwań owego pajaca- posiadanie racji? ale posiadanie racji nie czyni nieomylnym pajacem,który musi zacząć przejmować się rolą...jak nie przymierzając srajbaba..albo inni,osho i reszta zanikających w związku z powstawaniem przyczyn dotąd nieobecnych,lecz niezwiązanych bezpośrednio również z praprzyczyną?
musiałbym mieć cel w szukaniu przyczyn.a ja przyczyny znam,więc szukać nie muszę.prawdą jest również,że jeśli nie znam przyczyny,to ją poznaję w momencie gdy jest mi to do czegoś potrzebne,ale to też nie świadczy o nieomylności.
To Ty szukasz.ale jak to zwykle bywa w owych kręgach- nie odpowiedzi i przyczyn,ale kogoś,kto Ci ich udzieli.
Jednakże przyczyną jest również sterowanie,w którego zakres wchodzi również pewnego rodzaju niedomówienie,które okazuje się w konsekwencji wprowadzeniem w błąd.


Czyli nie zrozumiałeś vide góra tego wpisu.
Po części czuję się za to odpowiedzialny /.

Zmieniony przez - lesnyjegor w dniu 2011-05-12 18:36:17

Zmieniony przez - lesnyjegor w dniu 2011-05-12 18:37:27

#2804 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 13 maj 2011 - 10:13

OK,ale gdzieś w tym temacie dowodziłem,że miszczowie zachodu są tylko formą swoistej odmiany miszczów wschodu,a jedyną różnica jest język i jego charakterystyczne struktury,ich rodzaj sterujący konstruowaniem kategorii,za pomocą których postrzegają,rozumieją i opisują świat.Jednym zdaniem wszyscy mówią o tym samym,ale różnymi językami,przy czym najwięcej nieporozumień powstaje z kwestii gramatycznego indywidualizowania wyobrażeń,które przeinaczają sens każdej myśli.
Dzięki temu tam,gdzie pojawia się chrześcijaństwo aktywizują się spersonifikowane formy bezmyślnej agresji - jak w Afryce,a w krajach,w których dominuje buddyzm [mahajana] notuje się najwiekszą i najbardziej bezwzględną agresję wobec istot żywych,szczególnie zwierząt,jak to ma miejsce w Azji.wszystko da się wytłumaczyć dogmatami tudzież innymi założeniami religii i filozofii.[jak karma na przykład,która tłumaczy bestialskie zachowanie wobec zwierząt w Azji przewinieniami w przeszłości wobec katów]


o pokorze mówią zazwyczaj sabotażyści procesu poznania.gdybyś napisał o ostrożności w eksperymentowaniu,to byłoby to zasadne.Bo eksperymentowanie na niektórych płaszczyznach może okazać się takim eksperymentem rodem z EA w Czarnobylu...


a...i ja zrozumiałem,pomijając,że kum kum to kumanie w sensie rozumienia.gramatycznie nie jestem aż tak spoufalony z kolejnymi pokoleniami,które narosły od czasu,gdy krystalizował się sposób postrzegania rzeczywistości ;)





omnis moriar


#2805 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 17 maj 2011 - 09:06

locomotiv;
-się tak motają i plączą...ale mają problem z dostrzeżeniem tej własnej niemocy..
kasownick;
-to przez to,że mają dużo przestrzeni do tego obłędu,który tworzą.rzecz w tym,że ten świat,to świat odwrócenia proporcji i zburzenia percepcji postrzegania rzeczywistości podporządkowanej owemu odwróceniu..
locomotiv;
-czyli ich świat,to na przykład świat wykluczonych,którzy zdominowali rzeczywistość?
kasownick;
-exactly.dość zabawnie wyglądają owi wykluczeni,którzy stanowią totalną wiekszość,a którzy powołuja instytucje i urzędy do niwelowania owego wykluczenia.Przy czym zburzenie percepcji przejawia się tym,że nie postrzegają siebie jako tych,którzy zostali wykluczeni.
locomotiv;
-a to dzięki temu,że wykluczenie dotyczy owej większości,której pozostawiono przestrzeń,środki i ,o zgrozo możliwości? [śmiech]
kasownick;
-exactly.w zasadzie możliwości to sobie zawłaszczyli,dopiero późniejszą konsekwencją było pozostawienie im przestrzeni i środków.
locomotiv;
-czyli stosując retorykę biblijną- nie zostali wypędzeni z raju,ale zostali pozostawieni sami sobie? [śmiech]
kasownick;
-dokładnie tak,jak mówisz.ulegli złudzeniu,że to było zwycięstwo.
locomotiv;
-bo mogą sobie podebatować? znaczy mogą sobie pieprzyć bez sensu i ciągle? Na tym opiera się ich pojęcie o świecie i rzeczywistości?
kasownick;
-przyczyny wszelkiego zła w świecie doszukali się w niechęci do rozmawiania.To widać gołym okiem- to zbieranina bezmózgich qrew i meneli,którzy w braku debaty doszukują się przyczyn wszelkiego zaniechania,wszelkich zaniedbań w świecie rzeczywistym.
locomotiv;
-no jest w tym coś... [śmiech] twierdzeniu.. Coś,co sugeruje przyczyne destrukcji świata rzeczywistego- brak chęci prowadzenia jakiejkolwiek rozmowy,debaty z qrwami i menelami i pedałami... i ich rzecznikami.
kasownick;
-zabawne,że do tej destrukcji tworzonej przez wykluczonych dołączają po kolei wszyscy pozostali.
locomotiv;
-sensem ich życia staje się wymuszanie akceptacji takimi,jakimi są?
kasownick;
-sensem jest pewna postawa zamknięta w pętlę "taki się urodziłem i nic na to nie poradzę"...
locomotiv;
-w domyśle; ..bo mi z tym dobrze? [śmiech] ale co z tym poszukiwaniem akceptacji,skoro dobrze jest,jak jest?
kasownick;
-to problem ludzi,którzy nie znajdują akceptacji poza sobą,lub swoim śrdowiskiem [gettem]..a ci wszyscy,którzy dołączają
do wykluczonych- również nie akceptują ich takimi,jakimi są- stają się reprezentami,przedstawicielami interesów wykluczonych.Naturalnym jest,że wszystkie ich działania są agresją- cokolwiek powiedzą,zrobią,będzie agresją.
locomotiv;
-więc to już nie o poprawność polityczną chodzi,a o ustawianie się w określonej pozycji do dewiacji?
kasownick;
-w każdym przypadku jest to ustawianie się w pozycji przegranej- ten świat charakteryzuje uległość wobec dewiacji,której większość mającą siłę decydowania dają nie sami dewianci,ale wszycy ci,którzy patologie reprezentują- jednym zdaniem szukają przestrzeni,w której owe patologiczne dewiacje mogłyby się realizować.

omnis moriar


#2806 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 19 maj 2011 - 15:09

locomotiv;
-co oni tak z tym debatowaniem mają? już lepiej pobiegali by za Tuskiem...
kasownick;
-bo oni są z Monty Pythona... [śmiech]z "żywota briana".. właśnie tam pojawia się debata we współczesnej formie i we właściwym kontekście- sposobu rozwiązywania spraw..
locomotiv;
-ale z tym gadaniem to raczej mają ,jak u krzywego w piosence,że pogadamy,może się co zmieni,albo jakośtak..[śmiech]
kasownick;
-- esh...tylko złośliwość rzeczy martwych..
locomotiv;
-co?
kasownick;
-nic..cały świat,to świat złośliwości rzeczy martwych...
locomotiv;
-ale jeszcze żyją przecież..[śmiech]
kasownick;
-to nic.. spełnienie jest w ich świecie śmiercią...umierają już jako dzieci..
locomotiv;
-rodzą się spełnieni?
kasownick;
-exactly... rodzą się martwi.rodzą się i zadają pytania,jak starcy,którzy treściwie przeżyli życie- co zrobić z resztą życia...
locomotiv;
-ale to całe życie przecież...
kasownick;
-to nic... to nie życie.cała ich natura,to natura złośliwości rzeczy martwych..

omnis moriar


#2807 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 23 maj 2011 - 10:09

locomotiv;
-w którym momencie następuje odwrócenie zasady, i ci,którzy decydowali o tym kto ma decydujący głos w sprawie maksymy,że o tym,kim jesteś decydują ci,którzy "cię tak widzą"?
kasownick;
-chyba ustanowili demokrację po to,żeby takie przebiegunowania nigdy nie nastąpiły.
locomotiv;
-znaczy się budują większości tylko po to,żeby mieć siłę myślenia życzeniowego?
kasownick;
-no...po to w sumie jest demokracja.Dla utrwalenia zasady,którą Nałkowska umieściła w "Granicy"...
locomotiv;
-mozna założyc,że we współczesnym świecie ową wiekszością są wszyscy ci, o których można powiedziec,że przez wieki byli uznawani przez "zdrową część" społeczeństwa za zakałę ludzkości...
kasownick;
-exactly.dzięki demokracji wiele rzeczy jest możliwych.. [śmiech]
locomotiv;
-to świat ,który przypisuje wszelkim przejawom normalności znamiona patologii- i tak się dzieje,ci wszyscy,którzy chociażby wspominają o zasadach,które powodowały rozwój cywilizacji i człowieczeństwa stają się tym,co stanowią w wyobrażeniu dewiantów...
kasownick;
-chełpią się poziomem rozwoju technologii,kultury...
locomotiv;
-przypomina to raczej ekspansję przed zagładą,niż rozwój..


Zmieniony przez - kasownick w dniu 2011-05-23 11:10:35

omnis moriar


#2808 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 25 maj 2011 - 09:04





locomotiv;
-strasznie tendencyjne to wszystko...to całe kino wskazuje wyraźnie źródło pochodzenia...
kasownick;
-nie tylko kino- to to,co się nazywa weną,natchnieniem.Nawet jeśli to wszystko wychodzi i tak,jak wydumane,ujęte w niewiedzę autora..
locomotiv;
-i ta niewiedza autorów powoduje,że wszystko,co pochodzi w dziełach od autora,to dające się wyczuć oczekiwanie i niepweność?
kasownick;
-jest tak,jak w "weronika postanawia umrzeć"... technika nie ułatwia porozumiewania się.
locomotiv;
-każdy wytwór rzekomo ich wyobraźni ma swoje źródło?
kasownick;
-exactly.i nie są to ich umysły.Z ich świata dodają wyłacznie pewne elementy...
locomotiv;
-jak jaja klaszczące dupie w "antychryście"?
kasownick;
-exactly... to,co pochodzi od nich,to sprawianie wrażenia,że nie wiadomo po co to wszystko...a szczególnie dla kogo..
locomotiv;
-jak w seriali "game of thron"? nie wiadomo,czy to bajka dla dzieci,czy serial dla dorosłych?
kasownick;
-nie,no..tu akurat wiadomo- ani to dla dzieci,ani dla dorosłych.Dla dzieci się nienadaje,choć fabuła wskazuje,że to dla dzieci,a nie nadaje się przez elementy wulgarnej pornografii.A dla dorosłych się nie kwalifikuje,bo musiałoby to być określone jako pornografia.Ale jak na pornografię to to jest raczej żenująca komedia...
locomotiv;
-w "weronika postanawia umrzeć" jest motyw czarodzieja,który zatruł studnię i wszyscy,którzy z niej pili stracili rozum.oprócz króla i królowej..
kasownick;
-cały świat oszalał.jakby ta studnia była tym źródłem weny,natchnienia...
locomotiv;
-dzięki temu wszyscy mają talent? [śmiech]
kasownick;
-ale to nie ten talent.. to nie jest ta waluta [śmiech]


locomotiv;
-a ty gdzie>? jeszcze nie skończyłeś...[śmiech]
kasownick;
-a co? o tę studnię ci chodzi? że niby za królową powtarzać trzeba,że lepiej być głupim jak wszyscy,niż mądrym jak nikt? że niby do wszystkiego można się przyzwyczaić?to brednie.
locomotiv;
-no tak... znowu zaczynasz...
kasownick;
-ja nigdy nie skończyłem..

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2011-05-25 10:07:30

locomotiv;
-a z tą "weronika postanawia umrzeć" to jeszcze jest kwestia zdolności porozumiewania się z otoczeniem..że szaleństwo to problem porozumiewania się z otoczeniem..
kasownick;
-niezupełnie jest tak,jak u Coehlo..[śmiech] kwestia niezrozumienia wynika z kompilacji..z natłoku ról i kwestii,czy też raczej z wielowątkowości i różnorodności interpretacji tych wątków.to,co dla otoczenia wydaje się bełkotem,jest tyko...
locomotiv;
-maksymalnym skompilowaniem świata? świat w małej pigułce?
kasownick;
-jak w johny mnemonic- ale to natłok informacji przejmuje kontrolę nad umysłem.nad człowiekiem..
locomotiv;
i jednocześnie jest się każdym i nikim?[śmiech]
kasownick;
-jeśli nie uda ci się tego zepchnąć w strefę fikcji...
locomotiv;
-więc pecha będą mieli wszyscy,którzy chcą żyć w bajce?
kasownick;
-exactly- świat fikcji jest elementem świata rzeczywistego,elementem którego zaworem bezpieczeństwa jest istnienie właśnie szaleństwa...


Zmieniony przez - kasownick w dniu 2011-05-25 10:47:45


locomotiv;
-nie przypominają ci czegoś? [śmiech]
kasownick;
-mówisz o fizyce kwantowej? [śmiech] rzeczywiście ma na nich wpływ istnienie obserwatora...
locomotiv;
-oj...to sthraszne [śmiech] działają jak kwanty?
kasownick;
-no... rządzi nimi fizyka teoretyczna...
locomotiv;
-ale chyba są po niewłaściwej stronie... jak w tym filmie z plakatu powyżej....
kasownick;
-exactly...

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2011-05-25 11:18:02

omnis moriar


#2809 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 25 maj 2011 - 14:52



locomotiv;
-to oni tak z jednego źródła czerpią,to znaleźli Fountain of Youth?
kasownick;
-i tam... gdzieś na obrzeżach tkwią...w plewach [śmiech]
locomotiv;
-bo Jack OldSparrow ich na plewy wziął?
kasownick;
-i tam...

omnis moriar


#2810 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 28 maj 2011 - 15:10

locomotiv;
-co tam Jacuś,w polityce?
kasownick;
-ano ponoć Obama przyleciał..
locomotiv;
-na ciemne piwo? Żywca portera spróbować?
kasownick;
-myślisz,że mu podadzą? zbyt poprawni politycznie są...
locomotiv;
-ale on przy ciemnym piwie tak fajnie cheers mówi...
kasownick;
-no to...cheers... [śmiech]

locomotiv;
-a co oni z tymi wizami ciągle bredzą?
kasownick;
-nie zniosą wiz przez rasizm..
locomotiv;
-Polacy rasiści?
kasownick;
-Polacy?nie...
locomotiv;
-to kto? Amerykanie? kukluxklan i reszta?
kasownick;
-nie tylko...
locomotiv;
-to Polacy mają wizy,bo nie są rasistami?
kasownick;
-na to wychodzi..
locomotiv;
-ale o co w tym chodzi?
kasownick;
-no mówią,że o pracę w USA...
locomotiv;
-nie ma pracy?
kasownick;
-jest.. ale wiesz...Polacy obciach białym robią... niby Polacy biali,a z Meksykanami o prace,których białym nie wypada wykonywać konkurują..
locomotiv;
-i czarnym?
kasownick;
-cicho bądź...
locomotiv;
-no tak... A w zachodniej Europie podobnie się robi... Ten duński minister,czy też premier,co to powiedział,że nie chcą Polaków,bo wykonują prace,których nawet Duńczycy nie chcą się imać... Żeby się kształcili i te prace z wyższej półki brali.. to wtedy będą mile widziani..
kasownick;
-no..... w Polsce też wszystko polikwidowali i stworzyli fabrykę bełkotu...
locomotiv;
-praca to zbrodnia jest?
kasownick;
-tak...w ich świecie praca uwłacza godności.
locomotiv;
-to co? wystarczy się modlić?
kasownick;
-no popatrz na te ptaski na niebie... nie orzą,nie sieją a jak bozia o nie dba...
locomotiv;
- no ale mi jeszcze spodnie nie urosły,jak im pióra... [śmiech] ale z czego żyć,jesli nie z pracy?
kasownick;
-a tego niedorozwoje jeszcze nie wymyśliły.
locomotiv;
-ale z myślenia żyją? [śmiech] pracownicy umysłowi są?
kasownick;
-ano..umysłowi są...
locomotiv;
-i to się opłaca?
kasownick;
-kto by tam chciał,żeby umysłowi pracowali? toż to jak ze szpitala psychiatrycznego obsługa w barze MIŚ by wyszła...
locomotiv;
-do klubu TĘCZA? [śmiech]
kasownick;
-łubudubu.... exactly
locomotiv;
-to oni pełni sprzeczności są..komuniści niekomuniści,kapitaliści-niekapitaliści,rasiści-nierasiści...
kasownick;
-i tam..to żadna sprzeczność,.to poprawność...
locomotiv;
-polityczna?
kasownick;
-nie... poprawność kulturowa.






locomotiv;
-a właściwie to czego oni się spodziewają po tej wizycie?
kasownick;
-musiałbym najpierw określić,jak wygląda relacja pomiędzy politykami polskimi a USA i różnice w rozumieniu współpracy i celów...
locomotiv;
-i tam...do zbiorowego zdjęcia się zbierają...wujek z hameryki przyleciał..
kasownick;
-z kurtuazyjną wizytą przyleciał,nie ma co się doszukiwać czegokolwiek,oprócz symboliki..
locomotiv;
-no ale polscy politycy się zebrali,żeby....
kasownick;
-zebrali się jakby patron przyleciał...
locomotiv;
-no niektórzy to się zachowują,jakby idol przylecial... wzruszeni,jakby bożyszcze rock`n`rolla ich nawiedziło...
kasownick;
-ano...zamist być częścią przedstawienia,aktorami,są tylko widownią...resztą świata,do której to przedstawienie i symbolika ma przemawiać..
locomotiv;
-to o tym mówiłeś wspominając o różnicach w rozumieniu partnerstwa?
kasownick;
-exactly- polscy politycy są stroną bierną,oczekującą na polecenia i ....
locomotiv;
-nagrody? [śmiech]
kasownick;
-im się chyba wydaje,że się przyłączyli do zachodu i to wszystko,co musieli,żeby...
locomotiv;
-uczestniczyć w podziale dóbr? [śmiech]
kasownick;
-wstyd się przyznać,ale to komuniści są...
locomotiv;
-no PiS podchodzi do wizyty autorytarnie...jakby przyleciał papież kapitalizmu..
kasownick;
-i wolności.to słychać w ich głosach.
locomotiv;
-tak,jak u Nowaka fascynację...coca colą?
kasownick;
-każdemu się Ameryka kojarzy...
locomotiv;
-ano...Napieralski to jak dziewczę na widok beatlesa....
kasownick;
-USA dało komunizmowi wschodnioeuropejskiemu powszechny Pewex.....
locomotiv;
-i dzieci kwiaty... [śmiech]
kasownick;
-rock`n`rolla...
locomotiv;
-no...się rolluje [śmiech] to oni nic nie robią,tylko czekają na nagrodę?
kasownick;
-jak to nic nie robią? niecierpliwią się [śmiech]
locomotiv;
-gdyby polscy politycy aktywnie uczestniczyli w tym przedstawieniu,to gdzie jest ta reszta świata,dla której ten spektakl?
kasownick;
-nie wiem..nie ma tej reszty świata.To dla przyszłych pokoleń.

omnis moriar


#2811 Kaine

Kaine

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 29 maj 2011 - 15:28

mógłbyś coś o teoretycznym modelu klasy sprawującej władzę w państwie?ciekawi mnie twoje spojrzenie na problem

#2812 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 30 maj 2011 - 09:25

Kaine teoretyczny model? ;) to teatr jest przecież tylko,nie żaden model sprawujący władzę.Chociaż patrząc na popularność modeli i modelek mogłoby się wydawać....
Rzeczywisty model jest taki,że siadanie na stanowisku jest formą wkomponowania siebie w zestaw wyobrażeń o stanowisku- i nie ma znaczenia,kto na danym stolcu zasiądzie.W mentalnym przekonaniu unoszącym się niby mgła w atmosferze istnieje przekonanie,niedostrzegane za winą rozdziału ducha od materii- że zasiadaniu na stanowisku towarzyszy -stosownie do miejsca w hierarchii- określony zakres mocy i inteligencji bodajże boskiej,dla której obejmujący urząd jest tylko nosicielem.
taki gość jak ja ulega złudzeniu,że oni nic nie robią,lub zajmują się duperelami,a w rzeczywistości chodzi o to,że nie mogą więcej,niż może duchowe przewodnictwo.Władza w państwie nie rozumie,o czym się do niej mówi,bo ,choć nie zdaje sobie z tego sprawy, jest tylko narzędziem,które jest wykorzystywane z maksymalną mocą boga,w którego wierzą- przy założeniu,że żaden człowiek nie może więcej i lepiej,bo to byłoby bluźnierstwo.


________
locomotiv;
-więc powiadasz,że ta cała kultura,to jest wiecznie trwająca stypa?
kasownick;
-exactly.punktem kulminacyjnym każdego ich działania jest śmierć.jest ona również punktem odniesienia do wszystkich ich działań.
locomotiv;
-mówią,że to o nieśmiertelność chodzi... [śmiech]
kasownick;
-wiele rzeczy mówią.a nawet ulegają przekonaniu,że mówienie rzeczy jest ich tworzeniem... [śmiech] a to tylko słowa są.
locomotiv;
-przez jakiś czas obserwowałeś,jak działa ów mechanizm,w którym ci,co dużo gadają w przekonaniu motłochu stają się tymi, którzy uchodzą za sprawców stawania się wszystkiego...
kasownick;
-rzeczywiście działa w ich świecie mechanizm,który sprawia,że ci,którzy wciąż mówią,że coś robią uchodzą za tych,którzy rzeczywiście coś robią.Korzystają na tym zarówno kreacjoniości,jak i ich oponenci.Oni wszyscy są z jednej i tej samej bajki [śmiech] I zajmują się tym samym- korzystaniem z cudzej pracy,która staje się częścią wykreowanego świata.Wszystko,co zaistnieje w ich świecie jest dziełem ich boga,czy też jego matki... to co ich łączy z przeciwnikami kreacjonizmu to to,że nie uznają własności prywatnej.Cudzej własności,oczywiście.Własnością prywatną jest tylko to,co należy do nich,a świat,ludzi i owoce ich pracy traktują jak niewyczerpywalne źródło,własność wspólną...
locomotiv;
-istotą ich mentalności jest korzystanie ze wspólnej własności,jak z własnej,prywatnej?
kasownick;
-exactly.w ich naturze leży korzystanie ze cudzej własności,jak z własnej... i wpajanie,że wszystko,co się dzieje w świecie,dzieje się dlatego,że gadają,modlą się i ...
locomotiv;
-konsumują? [śmiech]
kasownick;
-rzeczywiście w skróconej wersji wszystko w tym świecie się dzieje dlatego,że wyodrębnili się jako konsumenci [śmiech].Czysty konsumpcjonizm..
locomotiv;
-Więc nie urosną ci w ogrodzie warzywa,jeśli oni przestaną się modlić? [śmiech]
kasownick;
-exactly...
locomotiv;
-i ogród zarośnie chwastami,jeśli oni przestaną się modlić i medytować? [śmiech]
kasownick;
-exactly....
locomotiv;
-w pewnym stopniu ich działania stały się sprzeczne...
kasownick;
-to w ramach ewangelizacji [śmiech] ich działania skupiły się na udowodnieniu tego,że wszystko dzieje się dzięki ich modłom.
locomotiv;
-oderwali człowieka od pracy i czekają,aż stanie się cud? [śmiech]
kasownick;
-to zdaje się w ramach tego udowadniania.Udowadniania,że to wszystko się tworzy magicznie,a nie jest wytworem pracy.Właśnie pozbawienie człowieka pracy jest elementem uświadamiania człowiekowi,że jego wysiłki nic nie znaczą,bo uczestniczy w akcie stworzenia,który to akt dzieje się dzięki ich medytacjom...
locomotiv;
-o jakim akcie tworzenia mowa,skoro wszystko,czym się zajmują to podział dóbr i redystrybucja? [śmiech]
kasownick;
-o akcie tworzenia upośledzenia umysłowego i ekspansji...
locomotiv;
-ewangelizacji...
kasownick;
-exactly.przy czym ten,no,wojtyła to poszerzył znaczenie ewangelizacji do wszelkiego bełkotu religijnego,czy haczącego o duchowość- w obecnym systemie nie ma znaczenia o czym,kto bredzi,ważne jest ,że odnosi się do boga lub duchowości,by stać się pełnoprawnym elementem ich cywilizacji....
locomotiv;
-kreowania bełkotu?[śmiech] I nie ma nikogo,kto by usiadł i powiedział - sprawdzam? [śmiech]
kasownick;
-przecież mówię,że oderwali człowieka od pracy,żeby mu udowodnić,że nie korzystał z owoców swojej pracy,ale z aktu stworzenia,którego są spadkobiercami i zarządcami..[śmiech]
locomotiv;
-oj...to człowieka w nędzę wpędzili? [śmiech]
kasownick;
-chyba raczej odsunęli go od tego,co sprowadza nędzę...
locomotiv;
-od pracy? [śmiech]
kasownick;
-exactly.człowiek ma świętować..
locomotiv;
-stypę? [śmiech]
kasownick;
-exactly.testament,podział dóbr to właśnie jest początek świata według kreacjonizmu biblijnego..
locomotiv;
-więc to kultura bakterii gnilnych,które opierają się na pojęciu dziedziczenia padliny,na której owa kultura bakterii się rozwija?
kasownick;
-exactly...

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2011-05-30 10:31:51

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2011-05-30 10:36:18

omnis moriar


#2813 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 30 maj 2011 - 09:44



locomotiv;
-więc ich działania nakierowane są na kreowanie metodami pokazanymi w tym filmie?
kasownick;
-exactly...oni są tworzeniem cierpienia przy ograniczaniu mozliwości medycyny..
locomotiv;
-po to,żeby pojawił się Uzdrowiciel?
kasownick;
-exactly.kaleczą ludzi tylko po to,żeby dowieść swoich racji...
locomotiv;
-jak w filmie? wykoleją ten pociąg,żeby sprawdzić,czy zostanie ktoś,kto ocaleje?
kasownick;
-niezupełnie im się to uda.utkwili mentalnie w tym świecie- pogrążyło ich cierpienie,którego byli autorami..Przy tym całym rozdzieleniu ducha od materii,iluzji postrzegania tego ,co otacza materię,tego,co daje pełną wiedzę o świecie,poprzez swoje działania musieli skupić się na materii..
locomotiv;
-stali się ślepcami?
kasownick;
-zrezygnowali z celu,do jakiego dążyli.. a wraz z tym z dostrzeganiem rzeczywistości na płaszczyźnie,na której działali.
locomotiv;
-więc nie zauważyli,że ktoś przestawił zwrotnicę?
kasownick;
-skupili się an tym,żeby przetrwać w materii..nie mogli dostrzec przestawionej zwrotnicy,bo nie widzą torów..

omnis moriar


#2814 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 30 maj 2011 - 09:56



a i jeszcze Kaine- w teoretycznym modelu władzy władza nie istnieje bez zastraszania.To,co weszło ostatnimi czasy do publicznej debaty- niby przypadkiem,a co jest ściganiem z urzędu nieprawomyślnych to żaden przypadek.W ten sposób zaczyna się upadek każdego mitu o wolności ;)
jeśli nie ma strachu upada mit mądrości wielkich tego świata ;)

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2011-05-30 10:59:52

omnis moriar


#2815 Kaine

Kaine

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 30 maj 2011 - 23:05

wiesz, bardziej miałem na myśli jakie warunki powinni spełniać i cechy charakteru posiadać by zyskać w oczach potomnych.

coś jak kazimierz wielki ,albo metody platońskie rządzenia polis,konfucjańskie szkolenie kadr ,a już najbardziej taoistyczne skupienie na dobru społecznym bez wychylania w polityce zagranicznej.jakkolwiek są to przeżytki,to i tak nie uważam ,że książe machiavelliego jest lekturą obowiązkową obecnie.to zeszmacenie to,taki dar od boga chyba

a propose zastrasznie,gdzie ja to czytałem?pewnie tam gdzie i ty/łysiak?/

władza nie boi się demonstracji ,krzyku ludu,władza boi się milczącego tłumu

ps.władcy umysłów straszna lura.

Zmieniony przez - Kaine w dniu 2011-05-31 00:39:26

#2816 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 31 maj 2011 - 09:34

...coś jak kazimierz wielki ...

wiesz... chyba wystarczy być częścią jakiejś rymowanki,albo popularnego powiedzenia,żeby przejść do historii i być z czymś identyfikowanym.Znaczy trzeba stać się bohaterem frazeologizmu.

oglądasz może serial the borgias? a propos machiavellego i jego nawiązania do alexandra VI w Xięciu...żadna lektura nie jest chyba obowiązkowa ;)
a to zeszmacenie...to żaden dar od kogośtam- to tylko konsekwencja przerostu idei nad człowiekiem.ot po raz kolejny człowiek nie dorasta do idei,którą się go chce nakarmić.Po latach dopasowywania systemu do ludzi i w innej konfiguracji dopasowywanie ludzi do systemu nadszedł po prostu czas,w którym frazeologię dopasowuje się do ludzi.[gdybym ukończył studia - mówiłbym celebryci i artyści,a nie urwy,menele i pedały- więc to już nie jest nawet poprawność polityczna,ale frazeologiczna].
więc...machiavellizm traktowany był zawsze jako agresja.czasy takie,że może znaleźć się w powszechnym użyciu jako mechanizm obrony przed agresją- w świecie wojen frazeologicznych.

zastraszanie gdzie? w czarnoksiężniku z krainy OZ,akurat mi przyszło do głowy.

oczywiście,że władza boi się braku sprzeciwu.brak sprzeciwu to tworzący się dysonans pomiedzy przekonaniem o własnej sile,a siłą rzeczywistą władzy.Brak reakcji oznacza ,że nikim się nie rządzi.

...straszna lura...

sztuka jest jak dziecko wylewane z kąpielą.niestety kicz zawiera w sobie istotne elementy,ktore umykają ambicji.
ten świat to papka intelektualna,którą trzeba sobie głowe zawracać szukając ziaren prawdy w bajkach ;)
lub,jakby chciał Sokrates- przypomnieć sobie coś,o czym można powiedzieć wiedza o mnie zawarta we wszystkim poza mną.I poza miejscami,w których szukanie jest oczywiste ;)



Zmieniony przez - kasownick w dniu 2011-05-31 10:39:00

omnis moriar


#2817 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 01 czerwiec 2011 - 09:58

http://www.se.pl/wyd...0-z_188460.html


locomotiv;
-wszystko już wyceniają? [śmiech]
kasownick;
-no.. ale ciekawe,że jeszcze nie doliczają cen usług seksualnych.
locomotiv;
-myślisz,że to wszystko ma jeszcze jakiś sens?
kasownick;
-najmniejszego[ śmiech].to chyba na tę okoliczność padła kwestia z ust Jacka Sparrowa na nieznanych wodach...
locomotiv;
-w tej scenie,w której powiada,nie wiadomo z jakiej przyczyny,że "gdybyś miała siostrę i psa,to wybrałbym psa"? [śmiech]
kasownick;
-exactly.ni gruchy,ni z pietruchy...Tyle,że nie wiem po co dokonywać wyboru,gdy wybór nie jest konieczny...
locomotiv;
-ale ich świat przygotował się na każdą okoliczność [śmiech] nawet na okoliczność wybrania psa [śmiech] tylu obrońców od razu...
kasownick;
-no...wychodzi na to,że wybór kojarzy im się z aktem agresji... [śmiech].wszystko,co może być wybran4e ma rzeszę obrońców.To taka inwestycja..
locomotiv;
-ale to w takim razie kto ma dokonać wyboru?
kasownick;
-nieważne,ważne,że istnieje taka możliwość..
locomotiv;
-żeby powołać towarzystwo obrony wybrańca? [śmiech]
kasownick;
-coś w ten deseń.
locomotiv;
-ale ta scena z piratów,ta w której sparrow walczy bzykając,to chyba chcieli przebić tę scenę z shoot`em up...
kasownick;
-no chcieli chyba..
locomotiv;
-ale w zasadzie to dlaczego dokonanie wyboru jest zbrodnią?
kasownick;
-bo jeśli coś wybierzesz,to resztę całą odrzucasz.to oczywiste w kontekście dokonania wyboru.Cała reszta jest gorsza i odrzucona.
locomotiv;
-to straszne..

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2011-06-01 14:17:05

omnis moriar


#2818 Siewcaplew

Siewcaplew

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 857 postów

Napisano 02 czerwiec 2011 - 23:39

"władza boi się braku sprzeciwu". I teraz pytanie: jak rozumiemy władzę i czy w ogóle rozumiemy i w jakim stopniu, pojęcie władzy determinuje nasze wybory/zachowania?
To tylko jedne z pierwszych pytań, które rodzą się z wybranego, potencjalnego potomstwa "arcychrysta".
Pamiętajmy (- małe szaraki, co czytać nie chcą a już myśleć samodzielnie - nie daj borze), że każdy kto pyta, nieodpowiedniego człowieka o mądrość jest automatycznie i z urzędu "zbanowany" dla zbawienia duszy swojej, o której... dowiaduje się od innych.
Władza boi się braku sprzeciwu, bo straci grunt pod nogami i kontrola owego, okaże się iluzją. Bo jak np. można kontrolować zachowania naszych czerwonych krwinek? (genetyczne modyfikacje? Ale to nie wykonalne z dnia na dzień)

Zmieniony przez - Siewcaplew w dniu 2011-06-03 00:47:56

#2819 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 03 czerwiec 2011 - 09:26



jestem taki,jaki mówię,że jestem.



locomotiv;
-coś się ciebie czepiły te,no,frazeologizmy...[śmiech]
kasownick;
-ano...chociaż może raczej mechanizm działania tych fraz,które stanowią hasła sprawcze...
locomotiv;
-jak słowo różyczka w którymś odcinku serialu o detektywie Colombo?
kasownick;
-exactly... jak słowo różyczka,które powodowały,że spokojne dobermany zamieniały się w krwiożercze bestie.Ciekawe na ile grupy społeczne są wytresowane ,by reagować bezwiednie na hasło..
locomotiv;
-jak psy?[śmiech]
kasownick;
-w jakimś sensie debata publiczna,która się toczy,a która jest właśnie posługiwaniem się zwrotami,które mają coś znaczyć obnaża mechanizm agresji tłumu,mechanizm znany od tysiącleci...Takie polowanie na ludzi za pomocą zestawu znaczeń..
locomotiv;
-jak drzewiej hasło czarownica?
kasownick;
-exactly.. na tym polegają mozliwości kreowania wśród nich- na łączeniu znaczeń w hasła kluczowe,które wypowiedziane w tlum,a celowo zakorzenione w tym tłumie wywołują właśnie spodziewaną
reakcję tłumu.
locomotiv;
-czyli pogromy na przykład?
kasownick;
-exactly,agresja tłumu wypływa bezpośrednio z wytworzonych przez daną kulturę,instytucje,szkoły,urzędy,polityków,przewodników duchowych zestawu wyobrażeń o kimś,które łączy hasło-klucz,aktywizujące agresję tłumu.To,co się dzisiaj dzieje w świecie to zanikanie tego typu mechanizmów rządzenia tłumem.
locomotiv;
-jest coś w tym takiego,co świadczyłoby o tym,że cały czas próbuje się prowadzić tłum jak taka bestię na smyczy..
kasownick;
-problemem we współczesnym świecie jest to,że nastąpiło pewnego rodzaju przemieszczenie- to ci,którzy zajmują miejsca,nazwijmy to treserów,prowodyrów reagują na takie własnie hasła kluczowe.Można powiedzieć,że tlumem chcą rządzić wytresowane kreatury..
locomotiv;
-a to przemieszczenie polega na tym,że tłum nie jest już tresowanym molochem?
kasownick;
-exactly- niejako można rzec,że wytresowane kreatury wyszczekują hasła,na które sami reagują.Hasła,które kojarzą się im z określonym zestawem znaczeń,a nie kojarzą się motłochowi.
locomotiv;
-przecież jakiś odzew ze społeczeństwa jest na to wyszczekiwanie..
kasownick;
-ale nie taki,jakiego się spodziewają- była jakaś forma aktywności towarzystwa przyjaciół Rydzyka,ale w przeważającej większości aktywizują się,znaczy mechanizm działa na pokolenia przemijające,odchodzące w mrok.
locomotiv;
-o tym przemieszczeniu agresji może świadczyć również kierunek,w którym owa agresja się kierunkuje- szczekający świat polityki kieruje agresję na siebie,a nei tam,gdzi epróbuje ową agresję nakierować..
kasownick;
-No,można rzec,że PiS się o tym przekonał... ale oni wszyscy,cały ten motłoch polityczny nie jest w stanie wyciągać żadnych sensownych wniosków.
locomotiv;
-a nawet jeśli,to i tak czyni ich to bezsilnymi w braku rozumienia?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-po co im agresja tłumu?
kasownick;
-weźmy takich kiboli- agresja tłumu jest tym,co legitymizuje dzizałania i sens bytu współczesnego bytu politycznego w Polsce.To,co się dzieje w polityce,jest bezpośrednio związane z reprezentowaniem interesów agresji tłumu.
locomotiv;
-więc politycy tworzą agresję tłumu,by ulegać żądaniom owej agresji? [śmiech] to taka podscena we współczesnym świecie?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-działania zmierzające do ukrócenia bandytyzmu to tylko działania pozorowane?
kasownick;
-exactly.tak naprawdę rządzącym nie zależy na stłumieniu agresji,bo to wiązaloby się z zanikiem mechanizmu reakcji na hasła w ogóle.. Chociaż w formie współczesnej ten mechanizm wywołuje wyłącznie negatywne reakcje tłumu,budzi demony..
locomotiv;
-czyli istnieje możliwość wykorzystywania tego mechanizmu do budowania?
kasownick;
-istniała taka możliwość,w czasach,gdy przestrzeni publicznej nie zawłaszczyła chciwość,pycha i próżność uosabiana przez wszystko,co kiedyś stanowiło autorytet.Ów mechanizm przestał działać w sferze budowania gdy okazało się,że to tylko mechanizm eksplowatowania zasobów ludzkich,sił,czasu i możliwości... eksplowatowania cudzego życia.Jednocześnie okazało się,że to wszystko,cały ten wysiłek i poświęcenie to tylko po to,żeby urwy,menele i pedały miały ubaw.
locomotiv;
-ale mechanizm w jakimś stopniu działa,również w wywoływaniu działań sprawiających wrażenie pozytywnych działań.
kasownick;
-i owszem,sprawiających wrażenie.Ale to tworzy w sumei zbiór bezmyślnych wolontariuszy,dla których i tak musiałby istnieć świat,którym owa iluzja dobroczynności mogłaby się rozwijać.
locomotiv;
-czyli to,co pomijają w owym mechanizmie,czyli finansowanie?
kasownick;
-exactly. ich świat to świat chciwego bydła,które dla uzyskania pieniędzy wmawia,że pieniądze nie są ważne...
locomotiv;
-znaczy się chcą wytworzyć takie przekonanie u tych,którzy pieniądze mają? [śmiech]
kasownick;
-exactly.To system powszechnego wyłudzania.
locomotiv;
-i jak z każdym mechanizmem,który tworzą,każdy taki mechanizm prędzej czy później trafia,jak kosa na kamień?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-czyli po ustaleniu szczytnego celu wykorzystują tych,którzy ów cel uważają za realny? [śmiech] pasożytniczo wykorzystywać?
kasownick;
-ów cel przestaje być realny właśnie poprzez wykorzystywanie zdolności do poświęceń,poprzez wykorzystywanie tych,którzy są zdolni do poświęceń.Cel jest nieosiągalny,gdyż wszelkie owoce pracy zaczynają konsumować ci,dla których wyznaczenie celu jest jednocześnie osiągnięciem celu.Tworzą się dwa światy- tych,którzy przyjmując cel stają na początku drogi do jego osiągnięcia i ci,którzy zaczynają żyć,jakby ten cel już został osiągnięty.
locomotiv;
-więc są jak dwie grupy,które zmierzają w przeciwnych kierunkach?
kasownick;
-jak dwa pociągi,które siłą rzeczy mkną po jednym torze,ale w przeciwnych kierunkach.
locomotiv;
-i ową siłą rzeczy owe pociągi z czasem się ze sobą zderzą?
kasownick;
-exactly.dlatego mówi się,że cel wszystkich jednaki jest -śmierć. Śmierć w wyniku apokaliptycznego wydarzenia.
locomotiv;
-zderzenia cywilizacji?
kasownick;
-to jest frazeologizm błędny,w każdym badź razie został okreslony przez jakies bioeżące interesy,nie uwzględniający kierunku ewoluowania cywilizacji.U kresu to wszystko będzie wyglądało zupełnie inaczej,więc płaszczyzna podziału będzie zupełnie inna.stąd też coraz większe rozbieżności ich urojeń z rzeczywistością.
locomotiv;
-sprawiają wrażenie takich,co to nie wiedzą,co się dzieje [śmiech]
kasownick;
-exactly.ciągle jednak próbują minimalizować wartość tego,od czego zależny jest ich los.
locomotiv;
-a to przez co? przez wzgląd na historyczne uwarunkowania? [śmiech]
kasownick;
-exactly....jakby to miało jakiekolwiek znaczenie,doszukuja się możliwości przetrwania w ekspansji tego,co dawało przetrwać ludziom w przeszłości.
locomotiv;
-jak zamiłowanie do sztuki w czasach nazizmu? [śmiech]
kasownick;
-exactly.zamiłowanie do sztuki można potraktować jak symbol równoznaczny z eksponowaniem hitlerowskiej swastyki.
locomotiv;
-ludzie od zawsze giną od cudzego umiłowania kultury i sztuki?[śmiech]
kasownick;
-exactly.w mauzoleum smoleńskim pokazali prezydenta Obamę na tle hasła- miłość żąda ofiary...[śmiech] powinno się to tłumaczyć tak,że ich miłość do muzealnych artefaktów wymaga ofiary z twojego życia.
locomotiv;
-jednym zdaniem,żeby jedni mogli kochać swoje duperele,trzeba poświęcać życie innych? [śmiech]
kasownick;
-exactly.życie lub interesy..w zasadzie na jedno wychodzi,gdyż wszystko i tak polega na odebraniu środków na rzecz konserwacji muzealnego gówna.
locomotiv;
-czyli ich świat to rozkwit goebelsowskiej propagandy i zamiłowania do sztuki?[śmiech]
kasownick;
-można ich śmiało nazwać spadkobiercami Goebelsa...
locomotiv;
-może raczej uczniami..[śmiech] pilnymi uczniami,których historii nie uczono ku przestrodze,jak wskazują owe dzieje,ale dla wykorzystania mechanizmów do kontynuacji procederów...
kasownick;
-exactly.i nie ma znaczenia dla jakich celów cię okradają,rabują,mordują,wykorzystują...
locomotiv;
-wyłudzają.. [śmiech] więc to koniec?
kasownick;
-exactly...



locomotiv;
-Siewcaplew pyta o rozumienie władzy...
kasownick;
-władza siebie rozumie jako prowadzenie potwora-tłumu na smyczy...[śmiech]
locomotiv;
-ale coraz bardziej przypomina bezmyslnego potwora spuszczonego ze smyczy..ta władza..
kasownick;
-raczej słonia w składzie porcelany...to efekt braku rozumienia czegokolwiek.inaczej rzecz ujmując konsekwencją ignorancji jest destrukcja wszystkiego,za co się wezmą...
locomotiv;
-bezsilność?
kasownick;
-stare legendy zapodają,że gdy w świecie istnieje pomijany,lekceważony król,wszyscy oszuści zajmujący jego miejsce,lub go reprezentujący są tylko clownami..nawet gdy wypowiadają najracjonalniejsze kwestie,pozostają tylko aktorami,którym rzeczywistość nie działa,jak należy..
locomotiv;
-ale mają jakiś tam posłuch...
kasownick;
-to część mechanizmu oszustwa..król nie potrzebuje tłumu.
locomotiv;
-to sabotażysta? [śmiech]
kasownick;
-moga tworzyć takie przekonanie,włączając w to teorie "złego oka"...ale to im daje tylko iluzję przewagi..
locomotiv;
-bo król nie musi wiedziec,że jest królem,żeby działał ów mechanizm destrukcji działań oszustów?
kasownick;
-exactly.co najwyżej,jesli nie wie,może żyć w przekonaniu,że to on jest owym słoniem w składzie porcelany..
locomotiv;
-tymczasem oszuści wszystko,co potrafią,to budować domek z kart?
kasownick;
-exactly.nie mogą zbudować niczego trwałego,jeśli nie współpracują z władcą....
locomotiv;
-jaja sobie z nich robisz?[śmiech]
kasownick;
-to nieważne,jak to nazwiesz..
locomotiv;
-i nie możesz przestać?
kasownick;
-ale to nie jest kwestia chcieć-nie chcieć.Pomijając mechanizm dzięki któremu bałwochwalą bandytyzm i oszustów sami wyznaczają punkt odniesienia,który jest mechanizmem negującym sens ich działań.
locomotiv;
-i w tej kategorii rzecz postrzegając nie ma znaczenia czy istnieje ów byt,czy nie?
kasownick;
-exactly.mechanizm zakłada,że w każdym ,każdej z nich jest część owej destrukcji niszczącej fikcję,w którą chcą uciec...

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2011-06-03 10:38:18

omnis moriar


#2820 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 06 czerwiec 2011 - 08:33



locomotiv;
-Jakąś rocznicę obchodzili czwartego [czerwca-przypis autora]..
kasownick;
-a kiedyś jakieś wybory chyba były...ustawka taka,w której antykomuniści głosowali,żeby komunistom żyło się lepiej...
locomotiv;
-znaczy sie to raczej referendum było? w której ci,co głosowali na Solidarność deklarowali chęć pracy na rzecz ubeków,komunistów i reszty bandytów?
kasownick;
-mówili że ma być co innego,ale na to wyszło,że zamienili komunizm na szpital psychiatryczny [śmiech]
locomotiv;
-czyli żadnej zmiany nie było? [śmiech]
kasownick;
-pewna zmiana nastąpiła...gdyby się dokladnie temu burdelowi przyjrzeć,okazałoby się,że Polakom w Polsce stworzono warunki jakie mieliby na emigracji... [śmiech]
locomotiv;
-Polska posolidarnościowa przekształciła się w resztę świata?[śmiech]
kasownick;
-exactly...w Polsce wdrożono to,co było sukcesem emigrantów,przy czym za mierność Polski przedsierpniowej uznano,jak się wydaje właśnie to,że...
locomotiv;
-w Polsce nie mozna było żyć ,jak na emigracji? [śmiech] Nie można było żyć,jak wśród obcych?
kasownick;
-exactly.Te wszystkie lata posolidarnościowe to nic innego,jak uporczywa terapia- podtrzymywanie trupa przy życiu....
locomotiv;
-czyli coś w stylu bredzenia o wartościach dodanych?
kasownick;
-exactly- do komunizmu dołozyli opowiadania o kapitalizmie.
locomotiv;
-czyli opierają się na wartościach abstrakcyjnych? wciąż żyją z tworzenia ideologii,czerpią z nich korzyści,więc i to one mają dla nich ową zasadniczą wartość?
kasownick;
-exactly,chociaż nei do końca tak jest.Oni sa producentem gówna intelektualnego,które ma mieć wartość dla innych.Celem każdej ich działalności jest pieniądz i jego wartość..
locomotiv;
-wartość nabywcza? czyli jest coś w tej próbie tłumaczenia świata z prawdy,że im mniej ktoś wart,tym więcej pieniędzy mu przydzielają? [śmiech]
kasownick;
-a to chyba w ramach wyrównywania szans [śmiech] ci,któzy tak naprawdę nie mają żadnych szans posiadają możliwości,które teoretycznie równają ich szanse,lub nawet dają im pierwszeństwo w osiąganiu celów..
locomotiv;
-ale to jest iluzja? [śmiech]
kasownick;
-exactly.Motają się,nie wiedząc,w którą stronę podążać...
locomotiv;
-oj... chyba wiedzą- żyją po to,żeby wzbudzać zainteresowanie...sobą...
kasownick;
-to tylko prostacki ekschibicjonizm.Promocja niczego.
locomotiv;
-I to nic,owa pustka ma być antidotum na chaos?
kasownick;
-exactly.zauważ,że analizując topos chaosu i pustki w historii świata można dojść do wniosku,że to wszystko zmierza do kresu..... i do początku.
locomotiv;
-więc albo będzie to nic,a później Big Bang,jak chcą jedni kretyni,albo ktoś się wyłoni z chaosu,jak chcą drudzy? [śmiech]
kasownick;
-exactly.przy czym oba stranowiska nie stoją do siebie w sprzeczności.
locomotiv;
-tak,jakby BigBang nastapił w nicości? znaczy się eksplozja przestrzeni,w której nie było niczego.... godnego uwagi? [śmiech]
kasownick;
-exactly.Każdy wybuch powoduje chaos.
locomotiv;
-więc nie ma żadnej sprzeczności pomiędzy kreacjonizmem,a ewolucjonizmem?[śmiech]
kasownick;
-jeśli założyc,że wszystkie elementy różnych teorii rozkładają się w czasie... znaczy się dzieją się w okreslonej kolejności,to nie ma żadnej sprzeczności.Chaos mozna ziterpretować jako nicość- skutki dla świadomości są identyczne.Chaos to forma ciągłego dążenia do nieporządku,brak mozliwości uchwycenia czegokolwiek...
locomotiv;
-czyli świadomość w chaosie jest skazana na męki Tantala?
kasownick;
-żeby sie wyzwolić z nicości należy wszystko porzucić...
locomotiv;
-i iść za Jezusem w stronę porządku,jak nawołują?[śmiech]
kasownick;
-zatracenie się w kimś nie jest żadną formą ocalenia... to tak,jakby twierdzili,że utrata świadomości zmieni rzeczywistość.
locomotiv;
-czyli utrzymują w pewnej części porządek,wprowadzając chaos w inne rejony?
kasownick;
-exactly- ów chaos to jest równoważnik ich porządku.
locomotiv;
-więc to wszystko,to tylko nędzne próby uporządkowania chaosu?
kasownick;
-nie,to tylko takie płynięcie z prądem rzeki.. to przenośnia oczywiście jest,metafora drogi...
locomotiv;
-a droga jest metaforą losu? bla bla bla..... [śmiech] A to wprowadzanie chaosu jest histerią ich Boga?
kasownick;
-exactly- oni,jako ramię owego bóstwa wprowadzają chaos we wszystkie rejony świata,w których zaistniał jakikolwiek porządek...bez udziału owego bóstwa.W rzeczywistości chodzi jednak o destrukcję światów,w których nie ma dla nich miejsca.Jak i nie ma miejsca dla ich urojeń i porządku płynącego z owych urojeń.Są one bowiem chaosem.
locomotiv;
-sa jak ten rozedrgany przez delirium tremens pacjent,który ukojenie znajduje nie tyle w wyciszeniu siebie,ale w przenisieniu rozedrgania na resztę świata? to,co pisałeś w tym temacie jakiś czas temu?
kasownick;
-rzeczywiście,ich spokój i błogostan są pozorne,a wynikają wyłącznie z utworzonego poczucia,jakie daje wprawienie otaczającego świata w rozedrganie większe,niż ich destrukcyjne wibracje wewnętrzne.
locomotiv;
-czyli są jak dzwon,który się pobudza po to,by tłumić wytworzone przez to pobudzenie wibracje na resztę świata?
kasownick;
-zdolność oddziaływań destrukcyjnych najwyraźniej daje im poczucie potęgi,poczucie władzy...
locomotiv;
-też zdajesz się działać destrukcyjnie..[śmiech]
kasownick;
-ale ja nie działam...
locomotiv;
-więc dlatego zaczęli czepiać się zaniechania działań? znaczy się dostrzegac zło w braku działania?
kasownick;
-ich pojęcie zła dotyczy tylko działań,które mogą wskazać jako destrukcyjne,żeby ukryć rzeczywiste zło,czyli ich własne działania.
locomotiv;
-czyli efekty prewencji?
kasownick;
-exactly.Przy czym chodzi oczywiście o prewencję stosowaną przez paranoików, gdzie metody prewencji polegają docelowo na pozbawieniu sensu jakiegoś działania podporządkowując go zachowaniu życia.
locomotiv;
-a takie życie przestaje mieć sens,bo w takim życiu nie ma niczego tworczego,a jest wyłącznie myśleniem o zachowaniu siebie? [śmiech]
kasownick;
-to wręcz taki łańcuszek nieszczęścia jest na wzór łańcuszków szczęścia...
locomotiv;
-czyli likwidowanie pojecia autonomii jednostki? Autonomii,która jest,jak twierdził Kant,podstawą godności natury ludzkiej,czyli rozumnej?
kasownick;
-współczesny świat,system,który tworzą paranoicy,skupia się na tworzeniu paradoksu,w którym w obronie owej godności ludzkiej,gdodności istoty rozumnej niszczy się ową godność poprzez ograniczanie autonomii.
locomotiv;
-ale czy przypadkiem cała historia świata,historia wszystkich,których historia uznała za istoty charyzmatyczne nie jest właśnie historią pozbawiania ludzi autonomii?
kasownick;
-w ich nomenklaturze nazywa się to prewencją.
locomotiv;
-prewencją stosowaną dla osiągnięcia wymiernych korzyści?
kasownick;
-o ile odbieranie,zawłaszczanie cudzego można nazwać osiąganiem korzyści...umieścili siebie w świecie,w którym rzeczy,które lubią i których używanie jest ich pasją innym przedstawiają,jako szkodliwe...
locomotiv;
-czyli ogólnie chcą coś twierdzić i udowadniac owe twierdzenia czerpiąc z tego udowadniania zysk?
kasownick;
-zasada jest taka,że każdy,każda,który,która ośmiela się coś twierdzić,robi to na własny koszt.
locomotiv;
-ale przecież nagradzają sie,czerpią korzyści z tego procederu- znaczy się pomnażają swoje majątki,kosztem tych,których pozbawiają autonomii i możliwości owymi eksperymentami na społeczeństwie..
kasownick;
-oczywiście- i wciąż im się wydaje,że to ich bredzenie jest zasłoną,która ukrywa prawdę o nich... ukrywa ich rozrzutność przy narzucaniu nędzy w imię oszczędzania.Ich celem jest wyłacznie możliwość korzystania bez ograniczeń z tego,co odbierają innym.
locomotiv;
-a jednocześnie oszczędne gospodarowanie nie idzie w parze z oszczędzaniem,bo zmniejszanie konsumcji powoduje wzrost cen? [śmiech]
kasownick;
-exactly.to pułapka,w którą wpędzają ludzi.narzucają ograniczenia by powstrzymać rzekomą rozrzutność,a jednocześnie chcą zachować status quo swoich zysków.W konsekwencji im mniej się zuzywa,tym drożej się za to płaci.
locomotiv;
-jak za prąd? ludzie siedzą w domach po ciemku,a jakieś bydlęce show ogłasza z radością,że zużywa na jeden koncert tyle prądu,ile średniej wielkości miasteczko w ciągu doby?
kasownick;
-exactly.ludzie mają oszczedzać,bo urwy,menele i pedały się bawią.
locomotiv;
-teraz powinno być coś o cierpieniu według Schopenhauera w przełożeniu mechanizmu na świat,który jest show uposledzonych umysłowo?
kasownick;
-ale nie będzie...
locomotiv;
-why?....
kasownick;
-bo nie ma być happy endu...
locomotiv;
-oni nie chca happy endu?
kasownick;
-gdyby chcieli,nie zadzieraliby z Jacusiem.

omnis moriar


#2821 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 06 czerwiec 2011 - 09:05



kasownick;
-narzucanie czegoś jest pośpiechem.Wszystko,o czym myślą jako o wdrażaniu ulega presji...
locomotiv;
-czasu?
kasownick;
-czasu i cierpienia..to cierpienie wymusza na nich działania...
locomotiv;
-ale jak się wydaje,to jest cierpienie bezmyslne...
kasownick;
-bo spowodowane obniżaniem poziomu odczuwania bólu.nazywają to uwrażliwianiem,w rzeczywistości jest to odsłanianie się na cios, przyjmowanie cierpienia w miejsce zadowolenia.
locomotiv;
-ktoś zadaje sobie ból i chce zarażać nim wszystkich?
kasownick;
-exactly.nawet ,jeśli nie chce zarażać bólem,to powoduje cierpienie poprzez narzucanie zasad,które mają uchronić przed cierpieniem samookaleczających się..
locomotiv;
-ale i okaleczonych poprzez wpojenie takiej wrażliwości?
kasownick;
-exactly.oni nie doszukują się źródła cierpienia w samookaleczaniu się,ale w tym,co sobie obierają za źródło cierpienia.
locomotiv;
-stąd cierpienie jest abstrakcją?
kasownick;
-rzeczywiste jest tylko to cierpienie,które powodują..
locomotiv;
-to widać po tym,że ich działania przynosza im ulgę w cierpieniu płynącym z samookaleczania się?
kasownick;
-exactly,ale jednocześnie wcale ta ich dobroczynność nie zmniejsza cierpienia w świecie,ale je powiększa..
locomotiv;
-ale najważniejsze,że oni są zadowoleni?
kasownick;
-exactly.jedyne,co legitymizuje ich działania to ich samozadowolenie.


/.............../


locomotiv;
-sztuka jest dzwonem kościoła,który wszyscy słyszą,ale nie wiedzą,gdzie dzwoni?
kasownick;
-po trosze...
locomotiv;
-rzeczywistość jest myląca?
kasownick;
-niezupełnie.mylące jest to,co się uznaje za prawdę...
locomotiv;
-i narzuca?

locomotiv;
-co to jest prawda w ich świecie?
kasownick;
-nie ma takiego pojęcia w ich świecie.to show jest.
locomotiv;
-tu się z tobą nie zgodzę,albowiem...
kasownick;
-albowiem,albo nie wiem.prawda w ich świecie to puste pojęcie...
locomotiv;
-naczynie? [śmiech]
kasownick;
-w ich świecie nie da się niczego wlać,żadnego zestawu pojęć do tego naczynia.Prawda to tylko naczynie hipotetyczne.
locomotiv;
-jak kot schrodingera,który nie jest kotem,a wyłącznie elementem eksperymentu myślowego? [śmiech]
kasownick;
-exactly.zresztą prawda w rozumieniu potocznym nie ma znaczenia- ten świat od zawsze jest rządzony prawami kobiet...
locomotiv;
-żartujesz?.... [śmiech]
kasownick;
-nie,nie żartuję.Owa histeria feminizmu nie rozumie natury tego świata,w którym prawda objawia się w niskim głosie...
locomotiv;
-czyli meskim?
kasownick;
-kasownick;
-exactly..
locomotiv;
-ale czy to nie znaczy,że dzięki niskiemu głosowi to faceci rules?
kasownick;
-niezupełnie,bo głos to tylko narzędzie..
locomotiv;
-faceci to narzędzia kobiet?
kasownick;
-ta część,która ćwiczona jest do tego,by mówić to,co kobiety chcą słyszeć...
locomotiv;
-czyli jeśli coś zostanie powiedziane niskim głosem uznają za prawdę,a zbyt wysokim będzie fałszem?
kasownick;
-exactly.nei ma znaczenia dla nich,jakie treści będą zawarte w tym,co będzie wyrażone owym akceptowanym głosem,tonem..
locomotiv;
-prawda zawiera się w dźwięku?
kasownick;
-w tonacji..
locomotiv;
-nie w sensie?
kasownick;
-to świat kobiet jest...
locomotiv;
-ale nie felliniego? [śmiech]
kasownick;
-broń boże..[śmiech] chociaż zważywszy na akceptowane prawdy kobiet o kobietach...
locomotiv;
-pijesz do wczorajszego wywiadu z Terentiew w kontekście Maleńczuka w rmffm? [śmiech]
kasownick;
-exactly... esh..ci "chłopcy z baru"...
locomotiv;
-miała chyba na mysli chłopców spod budki z piwem...
kasownick;
-raczej tak...[śmiech]

omnis moriar


#2822 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 07 czerwiec 2011 - 09:56




locomotiv;
-i co oni się tak sprężają? [śmiech] brak im dystansu do tego,co robią?
kasownick;
-exactly.chociaż wszystko zależy,z której strony spojrzeć...oni dążą...
locomotiv;
-do?
kasownick;
-nie wiem,czy warto przejmować się tym,co mówią...co im się wydaje,że jest tym,do czego dążą...
locomotiv;
-karma? [śmiech]
kasownick;
-może... zauważ,że ich działania są konsekwencją łamania norm społecznych w przeszłości..
locomotiv;
-masz teraz na myśli te,które przełamywały tabu? znaczy się pokazywały się na golasa,jak na przykład BB...
kasownick;
-ano...im bardziej publicznie,tym bardziej mentalnie upadały..
locomotiv;
-jak Villas,albo....
kasownick;
-albo te,które nie upadły,bo uciekły w dobroczynność? exactly.Łamanie zasad działa niekorzystnie na mentalność łamiących.Działają wbrew sobie..
locomotiv;
-ale przecież skoro łamią zasady,to...
kasownick;
-żeby złamać jakieś zasady trzeba je uznawać za swoje.
locomotiv;
-to dlatego oni mogą twierdzić,że łamiesz wszelkie zasady,a ty w swoim mniemaniu i sumieniu nie złamiesz żadnej?
kasownick;
-exactly.

locomotiv;
-nie masz żadnych zasad?
kasownick;
-mnóstwo..[śmiech]
locomotiv;
-ale ich nie łamiesz?
kasownick;
-nie...
locomotiv;
-ale to też nie jest prawda..znam cię...
kasownick;
-nie uznaję swojej winy w tym,że się przewrócę,bo mi ktoś nogę podłoży.. albo mnie zepchnie...[śmiech]
locomotiv;
-no tak... więc ich problem polega na tym,że zmieniają to,co uznali za swoje?
kasownick;
-exactly.sprzeciwiają sie jednocześnie sile,jaką stworzą...
locomotiv;
-jako wizerunek tego,co owe ich zasady ustanowiło?
kasownick;
-exactly.zazwyczaj jest to bezmyślna siła,ciemnogród,okrutna,mściwa i zaborcza bestia..
locomotiv;
-i łamiąc zasady pogrążają się,zatracają w owej sile,którą namalowali?jak we mgle?
kasownick;
-exactly...

omnis moriar


#2823 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 08 czerwiec 2011 - 09:28

locomotiv;
-jaka jest różnica pomiędzy "szukałem samego siebie" Heraklita,a "szukałem was" Wojtyły?
kasownick;
-pomyśl...
locomotiv;
-nie bądź taki... przecież "Dla triumfu zła wystarczy tylko, aby dobrzy ludzie nic nie robili..."
kasownick;
-i tam- to metoda,jaką zło stosuje do szantażu.

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2011-06-08 10:34:32

locomotiv;
-więc cały ich świat to kiepska imitacja,która zgrywa się na oryginał?
kasownick;
-kiepska i tania... ale się bardzo ceni,żeby nie wyszło,że tania.
locomotiv;
-papuga narodów? [śmiech]
kasownick;
-ble...



Zmieniony przez - kasownick w dniu 2011-06-08 11:01:59

omnis moriar


#2824 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 09 czerwiec 2011 - 09:19



locomotiv;
-brak działania też niesie konsekwencje?
kasownick;
-mówiłem,że brak działania też jest działaniem...
locomotiv;
-i że jesteś Nemo...nikim...
kasownick;
-nie jestem nikim.po właściwej stronie nie jestem nikim...
locomotiv;
-ale po tej stronie jesteś...[śmiech]
kasownick;
-ich świat to droga donikąd.Na tej drodze mogą być kimkolwiek chcą [śmiech].Jednakże w rzeczywistości o tym,kim są decyduje cel.
locomotiv;
-więc to ich rozczarowanie wynika z bezcelowości? [śmiech] Są kimś właśnie dlatego,że ich droga prowadzi donikąd,a to,że owa droga prowadzi donikąd określa kim są naprawdę?Są nikim?
kasownick;
-Nikt zajmuje określoną pozycję w ich zabobonach.Tak naprawdę jest kimś,kto burzy ich wyobrażenia bycia.Nikt jest kimś,kto spełnia ich oczekiwania,dorasta do ich wyobrażeń i mitów.
locomotiv;
-więc jeśli to cel określa kim są,to w takim razie owo donikąd powoduje rozbieżność pomiędzy tym,kim są naprawdę,a za kogo się mają?
kasownick;
-owszem.są nikim,który wprowadza w błąd mówiąc kim jest po to,by zataić kim jest naprawdę...to etap na drodze donikąd...[śmiech]
locomotiv;
-myślą,że mitomania doprowadzi ich do innego celu,niż ten,do którego zmierzają? [śmiech]
kasownick;
-exactly...mitomania jednocześnie odwleka osiągnięcie celu rzeczywistego,jak i zmienia naturę owego celu.Osiągając nowy cel stają się niczym.
locomotiv;
-pozbawiają się wszystkiego,co ich personifikuje? tracą formę osobową?
kasownick;
-exactly..Pozostają osobą tylko w mniemaniu tych,którzy jeszcze celu nie osiągnęli.
locomotiv;
-to mniemanie powoduje,że personifikują siły natury? żywioły?
kasownick;
-odejście w niebyt ich wielkich powoduje,że uwalnia się energia,która zgodnie z prawami fizyki...
locomotiv;
-więc to,co odczytują,jako świadome w jakimś sensie działania konkretnej osoby,która odeszła w niebyt, jest tylko rozpraszaniem?
kasownick;
-można to porównać do wyrównywania ciśnień.Oczywiście w przyrodzie istnieje naturalna nierównowaga,dzięki której istnieją strefy klimatyczne.Można powiedzieć,że owa dodatkowa energia,która burzy równowagę ,to coś,co tworzą jako "wartość dodaną" [śmiech]
locomotiv;
-a nie jest tak przypadkiem,że ową wartość dodaną burzącą równowagę tworzysz ty? [śmiech] pokłady wściekłości,które generujesz,a które znajdują ujście....
kasownick;
-we mnie się generują raczej.ja jestem niespotykanie spokojnym człowiekiem,a oni celowo i jawnie popełniają błędy,które mają wywoływać wściekłość,nad którą nie byłbym w stanie zapanować.Zauważ,że im bardziej jestem spokojnym człowiekiem,im trudniej mnie wyprowadzić z równowagi,tym większe zasoby i działania ich świat poświęca na to,by mnie z tej równowagi wyprowadzić...[śmiech]
locomotiv;
-po co im to? przecież,jak się zwykło mawiać- marnują czas i pieniądze...
kasownick;
-w ich mniemaniu to nie jest strata.zważywszy na cel jaki chcą osiągnąć...
locomotiv;
-wyprowadzenie ciebie z równowagi?[śmiech]
kasownick;
- to nie chodzi o mnie.chodzi o to,że oni nie wiedzą.Ich celem jest wywołanie pewnej świadomości,którą nauczyli się identyfikować,a którą nauczyli,jak im się wydaje,kontrolować.
locomotiv;
-i ukierunkowywać energię,którą owa świadomość tworzy?
kasownick;
-exactly.potrzebują owej świadomości spersonalizowanej,uosobionej bo stali się zakładnikami własnych zasad.
locomotiv;
-czyli,zgodnie z własną tradycją,potrzebują frajera,który złamie wszystkie ich zasady,pogwałci ustanowione przez nich prawa i uwolni ich z jarzma tych zasad?
kasownick;
-chcą zmiany praw i zasad...i kogoś,kogo za ową zmianę będa mogli obciążyć.
locomotiv;
-a to powoduje,świadomość tego powoduje,że nie generujesz wściekłości,a coraz częściej śmiech? [śmiech]
kasownick;
-exactly.ich świat to jakiś konflikt gówniarzy,zadufanych w sobie zasrańców,którzy nie mając pojęcia o pojeździe walczą o to,kto będzie trzymał kierownicę...
locomotiv;
-a mówią,że to o kierowniczą rolę chodzi..[śmiech]
kasownick;
-wiele rzeczy mówią... ale jak już to powiedziałem,a co wynika z ich postawy w kontakcie ze społeczeństwem,ciągle są na etapie tłumaczenia się przed kimś z tego,co robią...
locomotiv;
-brak im pewności?
kasownick;
-nie są tymi,za których chcą uchodzić.
locomotiv;
-a ty?
kasownick;
-a ja nie chcę uchodzić..[śmiech]
locomotiv;
-podszywanie się stało się ich ambicją?
kasownick;
-exactly.Jednocześnie wielu z nich przyjmuje role,jakie ktoś im oferuje....uznali najwidoczniej,że taka jest konieczność.Skaczą do wody nie umiejąc pływać.
locomotiv;
-a to wszystko i tak są pozory,bo nie są w stanie ani płynąć,ani utonąć bo taka jest natura asekuracji,z jakiej korzystają?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Nie są w stanie działać,bo działania blokowane są przez asekurację,która wyklucza ryzyko.Możliwość staje się mitem,a ewentualne działanie zmianą zasad asekuracji,na którą nie mają wpływu.
locomotiv;
-więc pozorują działania... Łudzą zmianami,których nie chcą,bo naruszą zasady własnego bezpieczeństwa?
kasownick;
-nie mają już na to wpływu- zagrożeniem dla nich stał się w większym stopniu brak działania,niż podjecie ryzyka.
locomotiv;
-ich ambicją jest bycie kimś bez związku z tym,co o owym bycie stanowi?
kasownick;
-exactly.większość z nich chce być podziwiana za to,że jest [śmiech] wystarczy być,by czerpać z tego korzyści..
locomotiv;
-zrzucając winę na reguły,które ustalili, a które gwarantują im możliwość czerpania korzyści z samego bycia,lub podejmowania nieudolnych działań?
kasownick;
-reguły pozwalają im unikać odpowiedzialności za działania.Chociaż nie do końca jest to zgodne z prawdą,bo reguły chronią ustalone pozycje społeczne,urzędy,a ludzi je piastujących w dalszej kolejności.
locomotiv;
-stąd się bierze lamentowanie tych,którzy wypadają z piastowanego urzędu?
kasownick;
-w szczególności tych,którzy identyfikują się z urzędem.Lub identyfikują swojego zawodnika z urzędem,jak to ma miejsce z personą Lecha Kaczyńskiego.
locomotiv;
-uczestniczą w rodeo i nie akceptują wyrzucenia z siodła? [śmiech]
kasownick;
-ano,jest w ich pojmowaniu rzeczywistości coś,co stanowi o postrzeganiu jej jak nieujarzmionego rumaka...[śmiech]
locomotiv;
-a oni pozują na zaklinaczy koni? [śmiech]
kasownick;
-raczej w takiej alegorii lamentują i oskarżają innych za to,że im nie wychodzi.Najwyraźniej wyobrażają sobie,że ktoś nad nimi czuwa,że istnieje ktoś,kto dla nich wcześniej owego konia ujarzmił,że wystarczy go dosiąść i z samego założenia,że są kimś,kim mniemają ,że są, koń nie zrzuci jeźdźca...
locomotiv;
-skąd się bierze u nich takie idiotyczne przekonanie?[śmiech]
kasownick;
-z religii [śmiech] Kościół oferuje im przekonanie,że wie o tym,iż to dla nich działa zaklinacz koni... [śmiech] coś jakby wpajali głupcom,że potrafią sprawić,że Bóg jest tylko "producentem świata",a oni decydują o tym,komu ten świat przypadnie w udziale.
locomotiv;
-mitologia redystrybucji? [śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-i coraz bardziej skupiają się na matce Boga... czyżby coś im się wymknęło spod kontroli?
kasownick;
-rzeczywiście zdaje się,iż pokładają całą nadzieję w tym,że matka potrafi zdyscyplinować syna. Na ich modłę...
locomotiv;
-naiwność,czy głupota?
kasownick;
-raczej cynizm.Sądząc po ich pewności siebie...
locomotiv;
-a pewność ta wynika z tego,że kobieta potrafiła ujarzmić "starotestamentowego ojca"?
kasownick;
-tak napisali ową historię...w tej historii jednakże Bóg nie stał się miłością.Po prostu pisząc nową historię pominięto jego rolę,lub raczej ograniczono do spłodzenia [śmiech]
locomotiv;
-nawiązując do wcześniejszej opowieści biblijnej,tej o drzewie w raju.... Kościół odwołuje się do kobiety,jak ów szatan do biblijnej Ewy?
kasownick;
-exactly...przy czym ogląd rzeczywistości wskazuje wyraźnie,że uaktywniła się siła,przed którą nawet szatana nie kryje mrok... siła o wiele potężniejsza...
locomotiv;
-stąd jawność wszelkich występków? [śmiech] wszystko ucieka z mroku? licząc na to,że pod latarnią najciemniej?[śmiech]
kasownick;
-mają coraz mniejszy wpływ na to,co się da ukryć.
locomotiv;
-a jednocześnie gromadzą,by wykorzystać słabość człowieka?
kasownick;
-punktem odniesienia dla tego,co uważają za słabość są normy,które ustalili.Tylko w swoich urojeniach mogą na tym skorzystać,bo to nie oni ustalają minimum,które wywoła spodziewany przez nich efekt..
locomotiv;
-to minimum,które ustalili,ustalili podług siebie?
kasownick;
-niejako statystycznie.w każdym bądź razie oni przy takim minimum podjęli by działania...
locomotiv;
-ale ambicjonalnie? nie założyliby więc,że brak działania okaże się w takim układzie działaniem zasadniejszym?
kasownick;
-trzeba zaznaczyć,że chodzi o płaszczyznę,na jakiej miałoby nastapić owo działanie.Ich świat jest jednakże jednokolorowy,w której dwukolorowość zastąpiło uznanie jednego koloru,drugi jest tylko wyobrażeniem,czymś transcendentnym,niewidocznym,przezroczystym.
locomotiv;
-i w domysłach identycznym? w sensie postrzegania harmonii świata,wyrażanym symbolicznie np przez jing-jang?kolejny etap,po asymetrycznym krzyżu Jezusa i symetrycznym świętego Andrzeja?
kasownick;
-[śmiech] no...powiedzmy,że zajmuje ich rozstrzyganie,jak należy kogoś powiesić,by uzyskać spodziewany efekt.

omnis moriar


#2825 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 10 czerwiec 2011 - 13:11

http://pl.wikipedia....lozofia_cynicka



locomotiv;
-najbardziej przypominają cyników?
kasownick;
-dokładnie- ta filozofia płynie w ich żyłach.od Franciszka rozdającego majątek,po wszystkich,którzy chcą żyć "zgodnie z naturą"..
locomotiv;
-ale nie podoba im się chyba,jak cynikom określenie pies?
kasownick;
-no przecież zaszczepiają w świadomości ludzi,że są najlepszymi przyjaciółmi człowieka [śmiech].wszystko ma podtekst..
locomotiv;
-ano...i ze wszystkiego chcą brać ,jak ze swojego..
kasownick;
-i załatwiać wszystkie potrzeby fizjologiczne publicznie [śmiech]
locomotiv;
-to dlatego seks też uważają za potrzebę fizjologiczną? [śmiech]
kasownick;
-exactly...wszystko chcą publicznie robić..jak psy..
locomotiv;
-ale chcą ukryć,że są psami [pies- greckie kynos--> cynik ]
kasownick;
-ale chcą jednocześnie,żeby człowiek dbał o nich,jak o psa...
locomotiv;
-żartujesz... [śmiech]
kasownick;
-najwyższą cnotą jest obojętność.
locomotiv;
-to czemu wciąż lamentują?
kasownick;
-bo konsekwencje nie pozwalają zachować im obojętności.cynicy pożyczali żywność i pieniądze od przyjaciół, a gdy nadszedł czas zwrotu, zachowywali się obojętnie.
locomotiv;
-a teraz nie mają kogo wskazać na tego,co ma zapłacić za ich ruję? [śmiech]
kasownick;
-exactly.obojętność nie działa na wierzycieli.a i ci,których wskazują,że za nich zapłacą,są obojętni.albo ich nie ma [śmiech]
locomotiv;
-następne pokolenia? [śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-a najsłynniejsi cynicy to byli hippisi w XX wieku?
kasownick;
-exactly..też postulowali,że wszystko bogów jest,a więc i im się należy..albo kopulować na trawnikach postulowali..
locomotiv;
-więc ich cnota jest upośledzeniem umysłowym?
kasownick;
-xactly.
locomotiv;
-czyli ogólnie,filozofowie życia nauczający cnoty?[śmiech]
kasownick;
-oj...głównie to zdaje się,że chodzi w ich filozofii o to,że jako rasa...
locomotiv;
-psów? [śmiech]
kasownick;
-nie,no..te zasady postępowania wobec ludzi i ich własności to raczej z rasy panów są znane,albo tej,no szlachty i arystokracji..
locomotiv;
-nie uznają własności prywatnej?znaczy się cudzej? [śmiech]
kasownick;
-xactly.. cudze znaczy należące do bogów,z czego im się dziesięcina należy..
locomotiv;
-jakoś tak się nie chce wierzyć,że ludzie ich wpuszczali...
kasownick;
-bo zdaje się,że towarzyszą im jakieś moce... [śmiech] takie same jak apostołom Jezusa..jego rada,by tam,gdzie ich nie wpuszczą,"otrzepali buty" musiała działać jak klątwa rzucana na dom...
locomotiv;
-ale to chyba wciąż działa,bo mają oni dużo wspólnego z...
kasownick;
-hinduskimi guru i tak zwaną niedotykalnością? xactly..ale to chyba przywlekł Xander Wielki po próbach podboju Indii..
locomotiv;
-tamci też,jak diogenes załatwiają potrzeby fizjologiczne gdzie popadnie? [śmiech]
kasownick;
-że się onanizują w miejscach publicznych? nie wiem [śmiech] ale ich uczniowie,jak Lennon to już postulowali,żeby ...
locomotiv;
-móc się pieprzyć publicznie,jak Krates z Teb i jego żona Hipparchia? [śmiech]
kasownick;
-xactly...




Zmieniony przez - kasownick w dniu 2011-06-10 16:13:56

omnis moriar


#2826 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 13 czerwiec 2011 - 09:00

Hymn o miłości

1 Gdybym mówił językami ludzi i aniołów*,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
2 Gdybym też miał dar prorokowania
i znał wszystkie tajemnice,
i posiadał wszelką wiedzę,
i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił.
a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
3 I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie*,
lecz miłości bym nie miał,
nic bym nie zyskał.
4 Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
5 nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
6 nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli się z prawdą.
7 Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.
8 Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa, które się skończą,
albo jak dar języków, który zniknie,
lub jak wiedza, której zabraknie.
9 Po części bowiem tylko poznajemy,
po części prorokujemy.
10 Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe,
zniknie to, co jest tylko częściowe.
11 Gdy byłem dzieckiem,
mówiłem jak dziecko,
czułem jak dziecko,
myślałem jak dziecko.
Kiedy zaś stałem się mężem,
wyzbyłem się tego, co dziecięce.
12 Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno;
wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz:
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany*.
13 Tak* więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:
z nich zaś największa jest miłość.



locomotiv;
-i to wszystko?
kasownick;
-co wszystko?
locomotiv;
-słowa klucze,jak lustro,albo trwanie..
kasownick;
-nic..
locomotiv;
-i zniknie wszystko,co częściowe?
kasownick;
-nie wqrwiaj..
locomotiv;
-pójdzie swoją drogą? [śmiech]
kasownick;
-"na rozstaju dróg,gdzie przydrożny Chrystus stał..."
locomotiv;
-przywiązany na rozstaju?
kasownick;
-więzy... wiązać coś z czymś... religia- religiare...takietam
locomotiv;
-węzeł gordyjski? [śmiech]
kasownick;
-nie...rzep...
locomotiv;
-na rozstaju dróg,powiadasz?...
kasownick;
-xactly..
locomotiv;
-i wszystko pójdzie swoją drogą?wiązanie czegoś z czymś to punkt odniesienia?religia?
kasownick;
-na rozstaju dróg...
locomotiv;
-więc "krótka historia czasu Hawkinga...teoria rozstaju czasu...napisał o tym porónując to do portek [śmiech] znaczy się spodni...
kasownick;
-portki lepiej brzmią... bardziej pasują do pojęcia drzwi...w innych językach [śmiech]
locomotiv;
-ale co z tym punktem odniesienia?nie dość,że przybity do krzyża,to jeszcze na rozstaju dróg?
kasownick;
-taka magia...
locomotiv;
-magia? zaczarowany świat? [smiech]
kasownick;
-chcieliby..ale chyba nie potrafią czarować..nei dzieje się nic...
locomotiv;
-a twój eksperyment?
kasownick;
-odjęcie się od świata? to nie dotyczy ich....światów [śmiech]
locomotiv;
-śśśśśfiatoof?[śmiech]
kasownick;
-xactly...więc chodzi o to,żeby dostrzec to,czego nie będzie,gdy mnie nie będzie...
locomotiv;
-poważnie? i co?
kasownick;
-"a jednak miło pomysleć,że wraz ze mną umrze kawałek wszechświata...."
locomotiv;
-to Poświatowska...[śmiech] ktoś o tych poetach powiedział -"kaskaderzy literatury"...
kasownick;
-nie...to ofiary eksperymentu.
locomotiv;
-ale nie twojego?
kasownick;
-nie..
locomotiv;
-ale nieprzypadkowo tydzień zaczyna się od listu do Koryntian?
kasownick;
-nie... nie żyję przeszłością...
locomotiv;
-no tak..oni wszyscy żyją przeszłością.
kasownick;
-nie ma ich..
locomotiv;
-smutno ci?
kasownick;
-nie..lekko..[śmiech]
locomotiv;
-i nic cię "córy Koryntu?"
kasownick;
-Paweł w Koryncie,Arion von Lesbos...[śmiech]

locomotiv;
-więc czego nie ma,jeśli się odejmujesz? [śmiech]
kasownick;
-[śmiech]
locomotiv;
-i to wszystko?
kasownick;
-nie ma nikogo...[śmiech]

locomotiv;
-a demokracja?
kasownick;
-to tylko zmowa...
locomotiv;
-jak w Atenach? do usunięcia Sokratesa?
kasownick;
-ująłem to w tym,co pisałem o chłopcu,który uświadomił cesarzowi,iż jest nagi...Sokrates im wszystkim udowadniał,iż są nadzy..
locomotiv;
-więc demokracja skupia się na eliminowaniu tego,co uważają za przeszkodę?
kasownick;
-xactly..usuwają rozum z przestrzeni.
locomotiv;
-o świecie stanowi ich mniemanie?
kasownick;
-chcieliby...[śmiech]
locomotiv;
-to dlatego twierdzisz,że nie jest konieczne istnienie owego punktu odniesienia?
kasownick;
-rzeczywistość jest punktem odniesienia.



Zmieniony przez - kasownick w dniu 2011-06-13 10:05:59

omnis moriar


#2827 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 13 czerwiec 2011 - 09:34

locomotiv;
-nie będziesz miał cudzych bogów przede mną...
kasownick;
-nie główkuj tyle.myśl z pozycji człowieka..
locomotiv;
-taka magia? [śmiech] gdyby to nie dotyczyło człowieka,byłoby skonstruowane zupełnie inaczej?
kasownick;
-xactly...gdyby wpajanie pewnego pojmowania nie było celowym błędem,nie wiązano by również códzołożenia ze zdradą małżeńską..bo chodzi o bałwochwalenie...
locomotiv;
-więc jesli założyć,że "nie będziesz miał cudzych bogów przede mną" jest formułą skonstruowaną tak,by wypowiadający je człowiek był chroniony przez owo zaklęcie?
kasownick;
-coś w tym stylu.
locomotiv;
-więc grzechem jest to tych,którzy prezentują cudzych bogów?
kasownick;
-lub siebie.Oczywiście co się z tym wiąże,lub z czego wynika- ze stawiania się wyżej od tego,któremu się prezentuje..
locomotiv;
-więc każdy,kto uważa,że ma coś do powiedzenia stawia się w pozycji czczonego przez ciebie bóstwa?
kasownick;
-coś w tym stylu.oczywiście założywszy mieszanie się tych dwóch światów- cywilizacji człowieka,i tej magicznej... tfu..[śmiech]
locomotiv;
-w której coś się wiąże zawsze z czymś,niezależnie od woli człowieka?
kasownick;
-xactly.Taka rzeczywistość bardzo pasuje cwaniakom i nierobom.
locomotiv;
-ale niby to zajmują się zawodowo myśleniem,a całkowicie muszą polegać na...
kasownick;
-na mechanizmach,które ktoś im sprawił.
locomotiv;
-zdaje się,że owe mechanizmy przestają działać...stąd ten lament?
kasownick;
-jeszcze nie wiedzą,że lamentują... [śmiech]
locomotiv;
-i panicznie poszukują wyjścia? [śmiech] znaczy się ,wzorem św Pawła z listu do Koryntian,każdemu mówią co chce usłyszeć?
kasownick;
-w liście znajduje się uzasadnienie takiego podejścia do...bliźniego[śmiech]
locomotiv;
-no...w świecie człowieka taka postawa ma negatywny wydźwięk.
kasownick;
-ale niesie doraźne korzyści.A o to im chodzi przecież.
locomotiv;
-ej..chyba walczą o przyszłość..[śmiech]
kasownick;
-to raczej paniczne chwytanie się rzeczywistości... by przejść do jutra..
locomotiv;
-stąd też ten powszechny pośpiech?
kasownick;
-xactly.jedną nieudolność,konsekwencje,muszą mechanicznie zarzucać gradem innych...nieudolności..
locomotiv;
-ma to swoje odzwierciedlenie w tym,co oferują..
kasownick;
-rzeczywiście,jest w tym wszystkim również nienaturalny pospiech.
locomotiv;
-konkurencja?[śmiech]
kasownick;
- system sprzedaży.wszystko poleciało na łeb na szyję tak,że już dziś,zanim się coś kupi jest to przestarzały model..Nie nadążają produkować nowości [śmiech]
locomotiv;
-i to zalewanie ma ich uratować?
kasownick;
-chyba raczej zgubić człowieka.
locomotiv;
-zgubić? a nie zadowolić?
kasownick;
-to oni ustalają minimum..jak im się wydaje..tymczasem nie ma żadnego minimum,to tylko ich urojenia.
locomotiv;
-no...napisałeś,że sam ustalasz swoje minimum..
kasownick;
-to nie ma dla nich żadnego znaczenia,owo minimum.A już na pewno do niczego ich nie upoważnia.
locomotiv;
-tymczasem bydło zadowala się twoim minimum?[śmiech]
kasownick;
-szkoda gadać...[śmiech]
locomotiv;
-coś z tą boską rodziną też im nie wychodzi...
kasownick;
-u nich wszystko jest kwestią uznania.W rzeczywistości wszystko ma prowadzić do ich zysku,do zysku osób trzecich.
locomotiv;
-personifikacja Boga,zmienność pojęć ma prowadzić do jakiegoś ruchu?
kasownick;
-to próby wymuszania ruchu.Mają Boga za kobietę,więc ubzdurali sobie,że nie cudzołóż znaczy,że nie zdradzaj żony [śmiech]
locomotiv;
-więc ich twierdzenia wprowadzają mechanizmy?
kasownick;
-exactly.przez te mechanizmy wzrasta ciśnienie w rodzinie..
locomotiv;
-więc oni- makrokosmos.Rodzina -mikrokosmos.Więc makrokosmos napiera na mikrokosmos,wzrasta ciśnienie i...boom? [śmiech]
kasownick;
-exactly..
locomotiv;
-a z tym muzykiem -lucyferem,szatanem to co oni mają?
kasownick;
-a to cała historia jest.. Satyr,Pan,flet pana...mity o wzrastaniu płodności dzięki grze na flecie,lubieżność..i takietam...
locomotiv;
-ale Paweł pisze w liście,że samo zapłodnienie to nic,że Bóg daje wzrost...
kasownick;
-exactly...
locomotiv;
-Bóg daje? [śmiech]
kasownick;
-albo nie daje.wszystko ma swoje konotacje przecież..
locomotiv;
-więc wszechświat jest kobietą?
kasownick;
-no...tak twierdził apollinaire..
locomotiv;
-i reaguje na niskie tonacje?
kasownick;
-tak mówią...
locomotiv;
-jak pudło rezonansowe?[śmiech]
kasownick;
-xactly...ble ble ble


Zmieniony przez - kasownick w dniu 2011-06-13 12:01:42

omnis moriar


#2828 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 14 czerwiec 2011 - 09:59

locomotiv;
-...a gdzie sa psy tam są i...
kasownick;
-przestań,to tylko głupota,która nie boli.
locomotiv;
-suki.. myślisz,że mają sie za bogów,co to wszędzie przedstawiają PROBLEM,jakby po drugiej stronie mediów..
kasownick;
-media to ich tuba,przez którą nadają jakieś bełkotliwe wyszczekiwanie.A rzeczywiście jest pewne podobieństwo do bogów i Herkulesa,któremu niejako zlecają jakieś ...[śmiech] prace..
locomotiv;
-zdaje się,że bardziej wyglądają,jak ktoś,komu się coś we łbach pop*erdoliło..[śmiehc]
kasownick;
-exactly...
locomotiv;
-jak tej,no.. Lady Gaga,co to wyszczekiwała ostatnio w circus maximus...
kasownick;
-taka z niej lady,albo jak to inni wyszczekują,królowa,jak z koziej doopy wulkan.
locomotiv;
-a czego oni właściwie chcą? [śmiech]
kasownick;
-interesuje cię to? wydaje się raczej,że chcą na siebie zwrócić uwagę.i to wszystko.
locomotiv;
-znaczy się chcą wzbudzać emocje? taki burdel dla wzruszeń?
kasownick;
-czy ja wiem? raczej to,że świat chcą sprowadzić do swojego poziomu,do poziomu upośledzenia umysłowego.
locomotiv;
-spodziewają się jakichś korzyści?
kasownick;
-nie musza się spodziewać.przecież przyssali się do tego źródełka,które nigdy nie wysycha.przynajmniej tak im się wydaje.
locomotiv;
-system podatkowy? [śmiech]
kasownick;
-xactly.
locomotiv;
-albo,z tymi no,cyganami węgierskimi,co oni wyskoczyli,jakby to był jakiś polski problem?
kasownick;
-szczekaczki są problemem.
locomotiv;
-pieprzą bez sensu,bo im za to płacą?
kasownick;
-xactly.niejako realizuje się świat głupawych qrwiszonów,co to ze wszystkim mają problem.
locomotiv;
-z integracją? [śmiech]
kasownick;
-exactly.albo raczej ze swoją odmóżdżoną boskością [śmiech]Najwyraźniej stanowią jedność duchową ze wszystkim,w czego interesie występują...od psów,przez pedałów do...całej reszty...
locomotiv;
-całej reszty?
kasownick;
-czekaj,niech pomyślę... cała reszta wyjdzie,jesli się dostrzeże kim są i kogo reprezentują,oraz kto im to ma zapewnić.
locomotiv;
-no i?...
kasownick;
-no wychodzi na to,że szczekają do kogoś,kto skreślił ich wszystkich...
locomotiv;
-tych o których prawa walczą? [śmiech]
kasownick;
-nie,wszystkich.ci co walczą po prostu jeszcze nie wiedzą,że też są skreśleni.albo sobie roją w zakutych łbach,że jak będą bełkotali o problemach śmietnika ludzkości,to coś na tym zyskają..
locomotiv;
-no są...dla śmietnika [śmiech]
kasownick;
-jakieś mają krzywe zwierciadło chyba...bo siebie tak nie widzą.Weźmy taką ladygaga.albo całą resztę,przykład jak przykład.Mają swoją określoną publikę,jakąś gównażerię.Zauważ,że owo zwierciadło przekrzywia rzeczywistość- oni i one myślą,że jeśli mają posłuch wśród jakiegoś bydła,to odnosi się to i nadaje im prawa do stanowienia czegokolwiek w świecie,który nimi gardzi..[śmiech]
locomotiv;
-ale to powinno być dla nich bez znaczenia[ śmiech] przecież zdobyli wszystkie pozycje,które są istotne w świecie.zintegrowali się[śmiech]
kasownick;
-widać mają problem z tym,że wygrali walkowerem.Chcieli kogoś pokonać i im to nie wyszło.szczekają,bo jakiś niedosyt mają...
locomotiv;
-niedosyt rozumu? [śmiech]
kasownick;
-gdyby pokonali w walce,gdyby ich pozycje wynikały z walki,byliby pewnie zadowoleni.Takie kreatury integrują się przez walkę- walkower podzielił świat.Po prostu ustąpiono im miejsca,a oni się rozprzestrzenili.Mają wszystko,ale nie to,o co im chodziło.
locomotiv;
-czyli nie mają niczego?[śmiech]
kasownick;
-xactly...


Zmieniony przez - kasownick w dniu 2011-06-14 11:04:09

omnis moriar


#2829 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 14 czerwiec 2011 - 10:07

locomotiv;
-a co oni z tymi inwestycjami w Polsce?
kasownick;
-jeszcze się nie nauczyli,że żadna inwestycja w demokracji się nie uda,jeśli inwestycje robione są pod czyjeś ambicje...
locomotiv;
-znaczy się wielkie budowy,z terminem goniącym,jak euro2012 nie mają prawa się udać?
kasownick;
-to jest okazja do wypompowania pieniędzy,bo komuś zależy.
locomotiv;
-więc tak naprawdę,to wciąż szczekają ; - daj,daj,daj? [śmiech]

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2011-06-14 11:09:40

omnis moriar


#2830 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 15 czerwiec 2011 - 09:03

locomotiv;
-Jacuś,Jacuś uber alles...
kasownick;
-a tobie co?[śmiech]
locomotiv;
-radość mam [śmiech]
kasownick;
-od nazistów cię wyzwą..
locomotiv;
-a kogo to? [śmiech] Kogo obchodzą opinie jakiegoś bezmózgiego gówna? [śmiech]
kasownick;
-teraz już tylko będziesz prowokował?[śmiech]
locomotiv;
-no..szczególnie przy pełni.zważywszy na to,że prorokowanie wrzuciłem do kosza..znaczy się owe półprawdy wynikające z prorokowania,nie z wiedzy.
kasownick;
-to straszne.. [śmiech] zostało im więc tylko prorokowanie [śmiech]
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2011-06-15 10:21:28

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2011-06-15 10:23:06

omnis moriar


#2831 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 16 czerwiec 2011 - 09:41



locomotiv;
-tyle myśli i...żadnej,która dałaby się zanotować [śmiech]
kasownick;
-widać jest coś,czym się nie mogę z nimi podzielić.
locomotiv;
-jak ten tekst,który pisałeś całą niedzielę? Zaiste,końcowy element był dość...
kasownick;
-jak wszystkie inne w wielu przypadkach.widać to nie pierwszy i nie ostatni był tekst.który po napisaniu został unicestwiony.
locomotiv;
-wszystko dla nagrody,którą ich swiat postrzega jako karę..i przd którą się broni?[śmiech]
kasownick;
-rzeczywiście mają w sobie coś,co każe im rzeczywistą karę traktować jako nagrodę.Ale i też nie mają wyjścia-relatywizm,który narzucają dla własnych korzyści nie może skutkować niczym innym,jak zburzeniem ich własnego postrzegania.
locomotiv;
-czyli pomieszania zmysłów?
kasownick;
-xactly.
locomotiv;
-ustanowili się w miejscu obserwatora i ..przestali patrzeć?
kasownick;
-przestali widzieć.Spływają na nich konsekwencje,a oni skupiają się na poszukiwaniu kogoś,kto rzekomo istnieje do rozwiązywania ich problemów.Takiego kogoś,którego obecność nobilituje ich qrestwo i w ich wyobrażeniu chroni ich przed konsekwencjami.
locomotiv;
-ale nie są w stanie uciec?
kasownick;
-mogą igrać sobie z konsekwencjami,które reprezentują jakieś osoby.Zdaje się,że całą swoją uwagę skupili na drwieniu sobie z człowieka,z jego bezsilności wobec ich sqrwysyństwa.
locomotiv;
-krokodyle łzy oprawców?
kasownick;
-żadne łzy nie ugaszą pożaru.
locomotiv;
-myślałeś coś raczej o sztormie...
kasownick;
-nie,tylko coś nuciłem,zdaje się,że "10 w skali...."..
locomotiv;
-nadciąga sztorm?
kasownick;
-ich żądza adrenaliny tworzy przstrzeń dla sztormu [śmiech]Nie dostrzegają tego,bo w ich postrzeganiu istnieje podział wedle którego coś skądś nadciąga- istnieje więc przestrzeń poza ich postrzeganiem,któ¶ą tworzą i której natury się domyślają.
locomotiv;
-wszystko,co potworzyli istnieje tylko dla ich korzyści,znaczy sie wszelkie instytucje są tylko po to,żeby reprezentować ich interesy?
kasownick;
-trzeba zaznaczyć,że ONI oznacza głupie dzieci-śmieci,"dzieci lepszego Boga",a wszelkie instytucje istnieją tylko po to,żeby dzieci-śmieci mogły robić to,co nazywają realizowaniem siebie..
locomotiv;
-dzieci-śmieci,bo zajmuje ich wszystko,co związane z realizowaniem siebie bez wzgledu na koszta?
kasownick;
-realizowanie siebie oznacza w ich świecie schlebianie własnej rui.Nie powinno więc dziwić,że próbuja wszystko podporządkować świnkom..
locomotiv;
-świnki trzy,sport,muzyka oraz gry? [śmiech]
kasownick;
-ogólnie to,co bałwochwalą - coś,co nazwali kulturą,sztuką.W rzeczywistości jest to system nagradzający działania,które mają wartość w dalszej kolejności,jeśli brać pod uwagę jakąś rozumną hierarchię wartości.
locomotiv;
-czyli bez wątpienia wszechświat jest kobietą?[śmiech]
kasownick;
-nie mój.wszechświat nie posiada formy osobowej [śmiech]To tylko ich głupawe religie,powiązania,przełożenia mikro-makro...
locomotiv;
-do odkrycia owych irracjonalnych powiazań można posłużyć się teoriami,które tworzą?chociażby teorią strun?
kasownick;
-ich teorie w znacznej mierze zrodzone są z urojeń,o których pisał Castaneda.To wszystko nie wynika z rozumności,ale z objawień,któ¶e analizują.
locomotiv;
-czyli biorąc ziarno prawdy z bajki hodują... bajkę?[śmiech]
kasownick;
-co sieją,to zbierają.
locomotiv;
-i jednocześnie tworzą świat skutków ubocznych?
kasownick;
-xactly.świat,którego istnienia nie chcą dostrzegać.
locomotiv;
-pomijając drobny szczegół,w którym ci,na kórych skupiają się skutki uboczne ich działań mają ich postrzegać pozytywnie? [śmiech]
kasownick;
-mają ich podziwiać.Tak jakby u podłoża jakiejś urojonej umowy było to,że sami zrezygnowali z życia na rzecz realizowania się dzieci-śmieci..
locomotiv;
-to na tej podstawie napisałeś,że sam siebie odjąłeś?[śmiech]
kasownick;
-exactly.ale prawda jest taka,że nie musiałem.Na tej płaszczyźnie wszystko mi ułatwili.Można by pokusić się o stwierdzenie,że wykonali rzetelną,solidną robotę,by mnie uwolnić [śmiech]
locomotiv;
-ale nie to było ich celem? [śmiech]
kasownick;
-to zadufane w sobie gówno ludzkie jest.kloaka umysłowa.
locomotiv;
-jest jednak coś,co im umknęło w tym całym odejęciu...
kasownick;
-nazwijmy rzecz po imieniu- wyrzuceniu mnie.
locomotiv;
-ale przecież jesteś...[śmiech]
kasownick;
-bo na tej płaszczyźnie rzecz polega na permanentnym odwracaniu uwagi.Przy podziale świata,jaki stosują,świat jest szklanką do połowy pełną..
locomotiv;
-a ty masz wciąż widzieć szklankę do połowy pustą? żeby bydło się mogło bawić tą częścią,która jest w połowie pełna? [śmiech]
kasownick;
-żeby ta część,ta połowa pełna mogła być pełna potrzebny jest wysiłek.
locomotiv;
-i jeszcze coś,jeśli nie udaje się ukryć sqrwysyństwa...
kasownick;
-że odwołują się do emocji? uczuć na przemian z rozumem? Ich podstawowym problemem zawsze jest to,że ktoś nie uzna za konieczne,tego,co wpajają jako konieczność.
locomotiv;
-bo robią to po to,żeby urwy,menele,pedały i ich bękarty mogły się...hmmm...realizować? [śmiech]
kasownick;
-xactly.jest to ewidentne i permanentne marnotrawienie możliwości na rzecz rui bydła.
locomotiv;
-jednakże nie masz tego tak postrzegać- masz to postrzegać jako wiekopomne,jako przejaw tego,co nazywają kulturą wyższą..i cieszyć się owym rozwojem...[śmiech] wodogłowia...
kasownick;
-czerpią korzyści z eksponowania nieszczęść,jak cyrk czerpie korzyści z eksponowania kalectwa.Obserwatorzy stali się właścicielami świata,który czerpie zyski z cyrku.
locomotiv;
-ale próbują nadawać owemu kalectwu znamiona... anielskości,doskonałości.. jak chociażby w filmie "Passion play"...
kasownick;
-za tym wszystkim i tak kryje się żądza zysku.
locomotiv;
-więc obserwatorzy nie zakładają istnienia Obserwatora?
kasownick;
-nawet,jeśli zakładają,to nie biorą pod uwagę tego,że patrząc widzi.
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-chcą,by im pomógł ktoś,kto "nie widzi"?
kasownick;
-nie wiem,czego chcą.to raczej jest przedłużenie pewnego porządku kastowego,w którym przetrwała tylko kasta żebraków..
locomotiv;
-raczej kasta żebraków zgarnęła całą pulę...kastowość społęczeństwa kojarzą z boskim porządkiem?
kasownick;
-najwyraźniej.zresztą wynika to bezpośrednio z ich działań- w zasadzie to,do jakiej należą kasty wymusza konkretne działania,niezależnie od tego,jaką pozycję społeczną zajmują.
locomotiv;
-a wynika,że są z kasty żebraków?
kasownick;
-i bandytów.Nie ma innych kast- wszyscy pozostali są poza...
locomotiv;
-światem?ich światem?[śmiech] a to żebractwo...?
kasownick;
-nie zauważyłeś,że zdobywszy wszystko,włączając w to system drukowania pieniędzy i zawłaszczenie rynku poprzez interwencjonizm...mając wszystko,zachowują się jakby nie mieli niczego i nie mogli niczego zdziałać.Typowa mentalność żebracza.
locomotiv;
-nawet,jeśli nie ma już od kogo żebrać,to dalej chcą tylko gromadzić? [śmiech]
kasownick;
-pamiętasz tę scenę z "slumdog milionera"? tę,w której łyżeczką wydłubywali oczy dzieciom,żeby były skuteczniejsze w żebraniu? To,co chcą pokazać,to właśnie takie kalectwo,które tworzą.A tworzą dlatego,że nie dociera do ich zakutych łbów,że wzięli wszystko,i że niezaleznie od tego,jak bardzo będą okaleczali swoich nie ma nikogo,kto mógłby rzucić ową monetę..
locomotiv;
-wszystko jest w ich rękach?[śmiech] więc owa kastowość,przywiązanie do przeszłości stanowi o tym,że nie wiedzą,kiedy należy się zatrzymać?
kasownick;
-exactly.dlatego po osiągnięciu wszystkiego,co możliwe,zaczynają działać autodestrukcyjnie.
locomotiv;
-toną w tej pełnej części szklanki?
kasownick;
-dno tez jest lądem..[śmiech]
locomotiv;
-a każdy osiąga taki ląd,na jaki sobie zasłuży?
kasownick;
-nie ma mechanizmów,które by to aż do tego stopnia regulowały.Zresztą to,co ich zajmuje,to bajanie,że na Titanicu wciąż orkiestra gra...oni są jak topielice..
locomotiv;
-nie mogą się oderwać od dna,więc potrzebują topielców,po których ciałach wyjdą na powierzchnię?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-a z tym żebractwem... jeśli nie chodzi o pieniądze...
kasownick;
-że chodzi o cuda? [śmiech] okaleczają,by stał się cud.dlatego wyglądają jak cudaki..
locomotiv;
-ale to jak w tym przypadku nie robi różnicy?
kasownick;
-nie,nie robi.

omnis moriar


#2832 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 17 czerwiec 2011 - 09:28

locomotiv;
-więc...cóż oni ćwiczą?
kasownick;
-z głupka na wariata.każdy doskonali to,co w nim ...to,co uważa w sobie za najcenniejsze.
locomotiv;
-znaczy się,durnieją,bo na końcu oczekują nagrody za propagowanie *****izmu? [śmiech]
kasownick;
-dla nich nie istnieje przyszłość.Zresztą raczej chcą sprawiać wrażenie,że kręci ich "przystanek alaska",z tą mentalnością zadupia.
locomotiv;
-chcą stworzyć takie zadupie? [śmiech]
kasownick;
-nie muszą niczego tworzyć.to tkwi w ich mentalności.tacy się po prostu urodzili.
locomotiv;
-nie chce mi się drążyć tematu,ale wniosek końcowy wart jest uwagi.to jakieś tabuny uposledzonych umysłowo,którzy sobie uroili,że są tyle warci,że to dla nich istnieje świat?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-exactly?tylko tyle?
kasownick;
-a nad czym tu się rozwodzić?jeśli założyć,że światem i ludźmi rządzą jakieś duchowe byty,to przy podziale świata,jaki zastosowali,wsparcie otrzymuja od najgłupszych,zaćpanych,zapijaczonych bytów.. i od upośledzonych umysłowo.
locomotiv;
-oni,czyli ci,co kreują twoją [między innymi] rzeczywistość?
kasownick;
-exactly.wszystko,co robią nacechowane jest niewidocznym znakiem,a to wyraźnie wskazuje z jakiego źródła czerpią...
locomotiv;
-w skrócie,by się nie rozwodzić zanadto,stanowią szczyt podziwu qrew,meneli i ich bękartów?
kasownick;
-xactly.wszystko co i o czym stanowiąjest przejawem działań,które może podobać się bydłu ludzkiemu.
locomotiv;
-to dlatego nic,co osiągają nie ma żadnej wartości?
kasownick;
-niezupełnie- nie ma żadnej wartości,dlatego,że należy do nich.Pośrednio chodzi o to,że to oni są bezwartościowi.
locomotiv;
-decyduje o tym to,od której strony dochodzą do mądrości?
kasownick;
-exactly.kieruje nimi duchowa mądrość,która zrodziła się po tak zwanej szkodzie.Ale nie jest to żadna mądrość,ale lamentowanie po tym,co stracili.
locomotiv;
-więc trudność w porozumiewaniu się polega na tym,że histerycznie próbują narzucić kult wartości,które utracili?
kasownick;
-oni się wciąż owych wartości wyzbywają.dla zysku i zaspokajania własnych próżności.Oni nie utracili żadnych wartości- nigdy ich nie mieli.Wszystko,co potrafią,to o nich mówić,jak aktorzy wypowiadają kwestie,o których sensie nie mają pojęcia.
locomotiv;
-a jednak wydaje im si.ę,że potrafią ludzi nauczyć owych wartości..[śmiech]
kasownick;
-nie chodzi o żadne nauczanie,wyedukowanie.chodzi o zyski.
locomotiv;
-to wszystko jest takie prymitywne?
kasownick;
-oni są prymitywni...
locomotiv;
-no,to widać...[śmiech] zachowują się,jakby byli cwaniakmi nad cwaniakami.lub cwaniactwa protegowanymi.
kasownick;
-po prostu dokonali nadinterpretacji faktów.
locomotiv;
-rzygać ci się chce od samej świadomości,że istnieją,a co dopiero te ich starania zmierzające do integracji...[śmiech]
kasownick;
-właśnie dlatego ich świat nie ma żadnej wartości- ich działania podporządkowane są mądrości po szkodzie.
locomotiv;
-bo ich mądrość,to zysk? [śmiech]
kasownick;
-ich mądrość to coś,za co nikt nie chce zapłacić.dlatego musieli zdobyć strategiczne pozycje- żeby samemu sobie winszować.
locomotiv;
-w skrócie ich bogactwo płynie z ewolucji postrzegania tego,co wspólne?
kasownick;
-exactly.jeszcze tego głośno nie mówią,ale ich mniemanie o sobie wskazuje już,że budżet państwa to ich kieszonkowe jest...
locomotiv;
-a co umacnia ich pozycje?
kasownick;
-wyłączyli się z systemu eliminowanioa głupoty.Są głupcami,którym inni głupcy nadali prawa kolejnych szans.
locomotiv;
-tymczasem to,co nazywają drugą szansą jest tylko nędzną próbą naprawiania przeszłości? [śmiech]
kasownick;
-teraz zajmuje ich integrowanie wykluczonych.W zasadzie nie wiedzą,o co chodzi i dlaczego,bo próbują niwelować błędy swoich poprzedników.
locomotiv;
-czyli wyrzucanie jednych,by wchłonąć wykluczonych wcześniej?
kasownick;
-exactly.Jeśłi skupić się na Polsce,to jest to ciągła żonglerka zasobami ludzkimi.Przy czym nie ma żadnego znaczenia ten podział,którego dokonali,na Polskę Ludową i kolejną RP.To jest wciąż to samo upośledzenie umysłowe.
locomotiv;
-zmieniają się tylko twarze?[śmiech]
kasownick;
-xactly.jest to ciągłe udowadnianie nieprzydatności.
locomotiv;
-oni udowadniają własną nieprzydatność? [śmiech] a doprowadzili do rozrostu kościoła,niekontrolowanego rozrostu,jak komórek organizmu,które zamieniły się w komórki rakowe..nic im nie mówi pierwszy list do koryntian? [śmiech]
kasownick;
-nie,oni udowadniają przydatność tych,któ¶zy już udowodnili swoją nieprzydatność.To wynika ze statusu nauczyciela w ich kulturze.
locomotiv;
-to dlatego ci,którzy nie mają o czymś pojęcia,na pewno będą w danej kwestii autorytetami?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Jeśli ktoś nie ma pojęcia o gospodarce,zajmuje się gospodarką właśnie,z tym,że na szczeblu podejmowania decyzji o gospodarce.
locomotiv;
-wynika to z zprzekonania,że jeśli mu się nie udało,to wie dlaczego i jest w stanie to zmienić?
kasownick;
-nie,to wynika z głupoty.i nie chodzi o żadne zmiany,ale o to,żeby zająć eksponowane stanowisko,na któ¶ym będzie się konserwowało system.Należy na to spojrzeć inaczej- system,który doprowadził do straty jednocześnie jest systemem,który takie kreatury,właśnie dzięki mniemaniu,że wiedzą,co należy zmienić,wywyższył i nagrodził.
locomotiv;
-jeszcze zanim cokolwiek zrobili..no tak..im się nie udało,dlaczego więc ma się udać komukolwiek.
kasownick;
-dodatkowo,jeśli już się coś trwale naprawi,to do czego będą potrzebni oni?
locomotiv;
-psują więc i naprawiają?żeby wciąż być potrzebnymi? żeby udowodnić swoją przydatność?
kasownick;
-już nie naprawiają [śmiech] tylko produkują,produkują,produkują...
locomotiv;
-buble.
kasownick;
-niekoniecznie.po prostu zaczynają płacić tym,którzy wbrew zdrowemu rozsądkowi będą świadczyli o ich przydatności.To taka prawdziwa natura tego teatru.
locomotiv;
-płacić lub pozbawiać możliwości.
kasownick;
-możliwości to oni sobie tworzą.Możliwości dla realizowania własnej przydatności.
locomotiv;
-wróćmy do ewolucji postrzegania wspólnej własności..więc mobilizuje się pewne siły do wytwarzania jakiegoś wspólnego majątku...
kasownick;
-nosi to wszelkie znamiona "folwarku zwierzęcego" orwella.Działania takie skupiają się wokół jakiejś idei..
locomotiv;
-jak na przykład ubezpieczenia społeczne?
kasownick;
-exactly.więc ludzie dostrzegają sens w tym,żeby taki system ubezpieczeń zaistniał,chcą płacić składki,bo z założenia korzyści są wymierne i ewidentne.
locomotiv;
-ale to tylko idea jest?
kasownick;
-to jest piramida finansowa,której zarządzanie powoduje,iż zarządzający zaczynają żyć w przekonaniu,iż tym nigdy niewysychającym źródłem mogą dysponować według własnego mniemania.
locomotiv;
-jak równiejsze świnie? [śmiech]tylko dlatego,że nie muszą uczestniczyć w wypracowywaniu niczego,a jako kasta utwierdzają się w przekonaniu,że istnieją tylko po to,żeby tym zarządzać?
kasownick;
-powiedzmy,że wszystkie instytucje społecznei publiczne,do których spływają wkłady poszczególnych obywateli zamieniają się we własność zarządzających.
locomotiv;
-i skupiającego się wokół nich bydła?[śmiech]
kasownick;
-exactly.i jako właściciele zaczynają wymuszać opłącanie swojego biznesu- czyli płacenie skladek,podatków,akcyz..
locomotiv;
-lub wyłudzać biorąc na litość? poprzez pokazywanie w mediach wszelkiego kalectwa?że niby taka jest konieczność?
kasownick;
-jednocześnie widać,na co konkretnie potrzebują owych pieniędzy.kalectwo istnieje tylko po to,żeby je pokazywać.oczywiście w tej części prezentacji,w której czeka się na sensowne wieści z ich świata.
locomotiv;
-to eksponują swój świat na dwa sposoby?
kasownick;
-oczywiście- zaszczepiają w umysłach podział- każdy dzień,każda prezentacja dzieli się na część,w której zdają się mółić- teraz mówimy poważnie,a za chwilę,że od teraz na luzie.

locomotiv;
-to ich owe dwa światy? świat nędzy i świat bogactwa?
kasownick;
-ten podział to w zestawieniu całości daje taki efekt,że widz może dojść do przekonania,iż mówią- patrz to jest nędza,któ¶ą tworzymy,bo środki przeznaczanmy na to,co niepoważne.Patrz,to jest cierpienie,któ¶e istnieje,bo bawimy się w teatr.A ów teatr kosztuje.
locomotiv;
-więc PKP? [płać kolego,płać- przypis autora]
kasownick;
-exactly.cały ich świat można zamknąć w butelce..
locomotiv;
-w butelce? [śmiech]
kasownick;
-a dokładniej w dowcipie o butelkach.Butelkach po wódce.
locomotiv;
-a to ten dowcip,którego puentą było bogactwo alkoholika,który sprzedał butelki po wódce,którą wypił? [śmiech]
kasownick;
-exactly..oni się zachowują,rządząc Polską,jak ów alkoholik,któ¶y nie liczy się z tym,co...
locomotiv;
-wartościowe? wódka przecież nie ma żadnej wartości.
kasownick;
-to tylko metafora ich wartości [śmiech] chodzi o treść,o zawartość.Oni skupiają sie na opakowaniu i,jak w tym dowcipei,zysku,który osiągną sprzedając butelki w punkcie skupu.
locomotiv;
-ale to tylko kaucja jest.. to się moze i opłacało,ale w PRL-u [śmiech]
kasownick;
-teraz też im się opłaca najwidoczniej,ale na szczeblu centralnym [śmiech] weźmy taką turystykę,na której skupia się pewien minister...
locomotiv;
-a..ten [śmiech]
kasownick;
-no więc ich pojmowanie gospodarki,to właśnie taka gospodarka opakowaniami wtórnymi.w przenośni,no..
locomotiv;
-czyli chodzi o opakowanie,a nie zawartość?czyli wydaje im się,że państwo może się utrzymać z obrotu opakowaniami? [śmiech]
kasownick;
-exactly.w tym przykłądzie biura turystyczne to takie opakowania są,jeśli brać pod uwagę wartość poszczególnych elementów systemu.
locomotiv;
-a zasadniczą wartość system wylewa za granice? [śmiech]
kasownick;
-to nie jest śmieszne.Bo razem z nimi wychodzimy na głupców.
locomotiv;
-czyli co? politycy polscy namawiają do zostawiania pieniędzy za granicą i skaczą z radości,że mają od tego prowizję? znaczy się podatek od tego,co jest zyskiem biura podróży?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-a jak to powinno wyglądać?
kasownick;
-przecież jeśli są do czegoś potrzebni,jak twierdzą,to powinni to wiedzieć.
locomotiv;
-a tymczasem wciąż się cieszą z własnej nieudolności...
kasownick;
-nie cieszy ich własna ieudolność.Oni się cieszą,że mija kolejny dzień,a im się znów udało... uniknąć konsekwencji.
locomotiv;
-przecież nie uszą się niczego obawiać...nikt ich nie ruszy..[śmiech] żeby się nie pobrudzić.
kasownick;
-trzeba zaznaczyć,że są brudy różnego rodzaju,bo im się przyśni,że wystarczy co pół godziny wejść pod prysznic,żeby ów brud z siebie zmyć..[śmiech] jak to podświadomie niektórzy i niektóre z nich robią..
locomotiv;
-to nie ten brud?
kasownick;
-nie,to niewidoczne znamię.w miejscach których nie są w stanie zakryć.
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;

omnis moriar


#2833 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 19 czerwiec 2011 - 12:26




locomotiv;
-więc to wszystko jest tak prymitywnie proste?[śmiech]
kasownick;
-oni są prymitywni.dlatego można powiedzieć,że to prostacki świat prostaków.
locomotiv;
-mówisz o prostactwie wynikającym z upierania się przy działaniach kierowanych niepełną wiedzą,lub zupełną niewiedzą?
kasownick;
-wiedza nie ma nic do rzeczy.cechą prostactwa jest to,że wiedza nie ma znaczenia.nie ma znaczenia nic,oprócz zaspokajania potrzeb prostactwa.I nie ma znaczenia do jakich idei wyższych bydło się odwołuje.W ich świecie chodzi wyłącznie o uzyskiwanie korzyści z przyjęcia jakiejś postawy,o której wiadomo,że jest aktorskim sposobem osiągania korzyści.
locomotiv;
-sztukę aktorską zastępuje w tym wszystkim zestaw frazeologizmów? [śmiech]
kasownick;
-to przecież widać,słychać i czuć- oni nie są mądrzy,ale odgrywają pewne role.W uproszczeniu można na nich patrzeć,jak na durną panienkę paradującą w bikini i bełkoczącą o tym,że..
locomotiv;
-gdy zostanie miss świata,to wykarmi Afrykę,rozbroi wszystkie miny przeciwpiechotne,doprowadzi do dobrobytu,każdemu da miłość...
kasownick;
-dupy chyba [śmiech]
locomotiv;
-a nie powinni? skoro wszystko,co robią to jakieś puste gesty teatralne,to czyż nie powinni w ramach tego,co wynika z ideologii integracji dawać dupy wszystkim,którym się zachce? [śmiech]czy nie powinien spotkać ich i je los najgorszy z możliwych,co wynika bezpośrednio z dysponowania czymś,do czego nie mają żadnych praw?
kasownick;
-tak się dzieje.Problem jest z tym,że wciąż potrafią obciążać innych za swoje gówno warte stanowienie świata.Dlatego trzeba odrzucić wszystko.
locomotiv;
-żeby odrzucić,trzeba to mieć...czyż nie tak?
kasownick;
-wszystko,czyli siła złego na jednego.to też mają opanowane,by to wszystko stawało się od razu ciężarem ,którego nie da się udźwignąć.
locomotiv;
-czyli dzielą świat na siebie i na "tragarzy"? [śmiech]
kasownick;
-problemem tego bydła jest to,że ci "tragarze" mają nosić również ich.Ale to i tak zmierza wszystko tylko do jednego punktu,wynikającego z ...
locomotiv;
-magii? [śmiech]
kasownick;
-to tylko efekty gry słów,które się urzeczywistniają.
locomotiv;
-a dlaczemu nie mogą chodzić pieszo? [śmiech]
kasownick;
-mówisz o przywiązaniu do samochodów? [śmiech] czy też do środków lokomocji ogólnie,na przestrzeni dziejów? to tylko efekt prób uzyskania pewnego stanu,w którym przestają być potrzebni "tragarze".A chodzić nie mogą,bo wszędzie,gdzie dojdą pieszo będzie kibel.
locomotiv;
-wszystko,co związane z królewskością,którą sobie przyznali,owe przywileje stawiające ich ponad ludźmi... prowadzą do kibla? [śmiech]
kasownick;
-mogę, z oglądu rzeczywistości opisać,jak się rozwijają,w których kierunkach zmierzają ich światy,poza ich świadomością.
locomotiv;
-jeśli poza ich świadomością,to nie wiedzą,co czynią.. to nie jest w tym procesie przyczynek do uniewinnienia?[śmiech]
kasownick;
-nie,ich niewiedza wynika tylko z tego,że nie zostali o czymś poinformowani przez tych,którzy w przeszłości działali dla ich dobra.W każdym bądź razie tak im się wydawało.To w pewnym sensie wkomponowanie ich w pewne mechanizmy gwarantujące zachowanie pozycji społecznych i majątków..Z tymże jak wszystko wskazuje,mechanizmów,które miały zabezpieczać potrzeby chorych,słabych,niesamodzielnych,upośledzonych umysłowo,niepełnosprawnych...
locomotiv;
-zdrowi i silni wkomponowali się w ten mechanizm? [śmiech]
kasownick;
-urwy,menele,cwaniaki i nieroby.
locomotiv;
-pozazdrościli odsuniętym od działania przez wzgląd na kalectwo zabezpieczenia materialnego?[śmiech] zajęli miejsce niepełnosprawnych,jak niektórzy zajmują miejsca dla inwalidów na parkingach?
kasownick;
-to zwierzęta są.
locomotiv;
-ale oni uważają,że to przywilej bogów jest..
kasownick;
-nieważne- z głupoty,chciwości i nieróbstwa nie wynika nic dobrego.Popatrz na nich- noszą się jak bogowie,a są niewolnikami nędzy.A akcja rozwija się tak,że ich puste słowa i puste deklaracje przestają mieć jakiekolwiek znaczenie- ulegają presji wymuszającej działania.
locomotiv;
-ale cały czas próbują odsuwać to,co muszą zrobić,tworząc na przykład pojęcia wolontariatu? znaczy się tworzą ze swojego obowiązku przestrzeń,w której ktoś to zrobi za nich,i dodatkowo za darmo?
kasownick;
-exactly.upośledzone umysłowo bydło jest tak pewne swojego,że nawet nie chce płacić za to,że ktoś coś za nich zrobi.
locomotiv;
-to dlatego odwołują się do dzieci?pomijają dorosłych,bo tylko dzieci łykają jeszcze te bzdety,które wciskają?
kasownick;
-exactly.Raczej chodzi o to,że rodzice mają zakodowane działania dla dobra dzieci i w znacznej części owo dobro postrzegane jest,jako samodzielne myślenie owych dzieci.
locomotiv;
-i owi rodzice mają nie dostrzegać,że myślenie owych dzieci jest sterowane przez tych,którym owe dzieci są powierzane?
kasownick;
-to tylko element przerzucania odpowiedzialności za stan umysłu owych dzieci.Ogólnie wszyscy robią dzieciom sraczkę z mózgów,ale nie czują się winni,choć w takich działaniach kierują się wyłącznie własnym zyskiem.
locomotiv;
-które to korzyści czerpią z marginalizowania roli rodzica,a jednocześnie obarczają go odpowiedzialnością za zaniedbania względem stanu umysłu owych dzieci?
kasownick;
-zacierają granice pomiędzy własnymi korzyściami,które mogą osiągać [w takiej skali] z robienia sraczki z mózgu owym dzieciom.I pośrednio rodzicom.
locomotiv;
-wszyscy mają ulegać iluzji,że system działa,pomimo oczywistych symptomów szkodliwości?[śmiech]
kasownick;
-ich świat czerpie korzyść z usypiania świadomości.Z robienia ludzi w ch.ja.Użyteczność to tylko teatr.Teatralne gesty i kwestie dopracowane tak,by usypiać czujność.
locomotiv;
-więc przypominają kogoś,kto usypia rozum,żeby cieszyć się z bezmózgich urojeń? [śmiech]
kasownick;
-w ich świecie rozum jest dysydentem.W każdym bądź razie ta część rozumna w pewnym momencie staje się dysydentem.Z czasem staje się elementem owego systemu powszechnej głupoty,przyjmując swoją rolę staje się częścią owej głupoty.
locomotiv;
-a o owej głupocie stanowi to,że historia nie jest nauczycielem,ale oni stają się kontynuacją historii? [śmiech]
kasownick;
-kontynuacja jest tylko głupawym teatrzykiem.Z czasem nie ma już ani warunków,ani powodów dla których byłoby konieczne kontynuowanie czegoś z przeszłości.
locomotiv;
-więc teatr ów staje się przeszłością?
kasownick;
-raczej tyranem wymuszającym spychającym ludzi w uwarunkowania,w których byłby czymś rzeczywistym,jak coś,czego kontynuatorem się obwieszcza.
locomotiv;
-stąd to bredzenie Sikorskiego do uchodźców z Murzynowa? "ja kiedyś byłem uchodźcą i mi pomogli,teraz my wam pomożemy" [śmiech]
kasownick;
-bredzi tak,jakby nie istniał żaden świat poza uchodźcami.
locomotiv;
-znaczy się główny punkt odniesienia,który stanowi o ich wartości jest to,że im się coś w życiu przytrafiło?
kasownick;
-exactly.Ich imperatywem jest stwierdzenie "nigdy więcej".nigdy więcej wojny,nigdy więcej czegośtam...
locomotiv;
-ale w ten sposób postrzega świat każda tyrania.I nadaje sobie jakieś szczególne prawa w związku z tym,które pozwalają jej narzucać społeczeństwu jakieś zachowania w imię prewencji..
kasownick;
-exactly.Sikorski opierając swój sukces właśnie tylko na tym,że nie wrócił z Anglii do Polski w tamtych czasach szuka w świecie wszystkich,z którymi mógłby się solidaryzować.
locomotiv;
-wielu uznałoby możliwość studiowania w GB w tamtych czasach za sukces,za szansę..w przypadku patriotyzmu również jako szansę dla Polski.Chociażby poprzez uzyskanie znajomości tego,co stanowiło o rozwoju zachodniej kultury..
kasownick;
-on się skupia na tym,co na ową kulturę działa przeciwnie,destrukcyjnie.Na tym,co powoduje,iż Zachód przestaje być Zachodem,a staje się czymś nieokreślonym.Wielokulturowość,która w rzeczywistości zmierza do tego,co określa się mianem bezpłciowości,czyli bezwartościowej mierności.Miałkości.
locomotiv;
-o jego ,czy też raczej tego typu ludzi polskości nie świadczy nic związanego z polskością? znaczy się nic,co w sensie stanowi o owej polskości?
kasownick;
-ich działania podporządkowane są do tego,że z owej polskości chcą tylko czerpać,jak z dziedzictwa.Jak z dziedzictwa,które nie zostało dla Polaków,ale dla jakiejś międzynarodówki,z którą się owe typy solidaryzują.
locomotiv;
-więc historia narodu,historia Polski,wszyscy ci,dzięki którym Polska przetrwała realnie,a nie tylko w świecie urojonych wyobrażeń,ocalało tylko po to,żeby mogli się dzielić tym,co z polskości wypływa z tymi,z którymi się w świecie identyfikują? z różnymi sobie? [śmiech]
kasownick;
-exactly.Zauważ,że w ten sposób zaprzeczają całemu dorobkowi historycznemu,a ich pozycja wynika tylko z tego,że ktoś uznał,że Polski i Polaków nie było,bo zabory,bo komunizm,a mogła powstać na nowo,bo emigranci i dezerterzy mieli o Polsce jakieś wyobrażenie.Nie ma większego wyrazu pogardy i lekceważenia wobec tych,którzy tu żyli,tu pracowali i pielęgnowali polskość.Dla tych,dla których owa polskość nie była tylko urojeniem nostalgicznym mitomanów.
locomotiv;
-czyli z ich działań wychodzi,że polskość oznacza zbawianie świata? [śmiech]
kasownick;
-nie,z ich działań wynika,że Polska,polskość to przeszłość.Zmierzają bezpośrednio do celu- do jakiejś komunistycznej międzynarodówki.
locomotiv;
-po to walczyli z PRL-em? bo nie pozwalał im zbawiać świata? [śmiech]
kasownick;
-niezupełnie.to się zrodziło dopiero w umysłach emigrantów.Z tym,że oni nie rozróżniają marzeń o likwidacji granic zrodzonych w głowach tych,którzy chcieli,ale nie mogli wrócić do kraju od powszechnej likwidacji granic dla tych,przed którymi należałoby je zamykać.
locomotiv;
-utworzyli międzynarodówkę uchodźców i osób represjonowanych? [śmiech] znaczy się bez rozróżniania tego,z jakich powodów kto uchodzi,lub jest represjonowany?
kasownick;
-przecież widać wyraźnie,że tworzą system,który uznaje za osoby represjonowane również pospolitych przestępców,których ścigają prawem.To efekt prawnych regulacji wolności słowa,ograniczania własności prywatnej i w świetle tego,nadużyć sądowych poprzez osądzanie i więzienie ludzi korzystających z własnej wolności.
locomotiv;
-więc zrównali pospolitych bandytów z obrażającymi ów teatr państwowo-polityczny?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Obraza teatru jest nawet większą zbrodnią,bo oni się identyfikują z godnością państwa,z godnością urzędu,który... nawet nie można powiedzieć,że piastują,bo wyłącznie grają jakieś role wyznaczane terminarzami obchodów rocznic i wyborów..
locomotiv;
-to sthraszne...
kasownick;
-durne raczej.Filozofia Szwejka jest filozofią mikrokosmosu,nie makrokosmosu,jak to chcą udowodnić.Ta filozofia powstała w konsekwencji pewnego rodzaju fatalizmu,jaki niesie oddziaływanie,bezmyślne oddziaływanie makrokosmosu na mikrokosmos.To zawór bezpieczeństwa dla jednostki.Jeśli makrokosmos kieruje się filozofią Szwejka,to robi się żałośnie.
locomotiv;
-i najwyraźniej jest to forma odreagowania na to,że zajmując pozycje w makrokosmosie nie mają realnego wpływu na mikrokosmos?
kasownick;
-exactly.dobrze wiedzą,że ich pozycja w kraju zależy od tego,że jest tak,jak jest.I dobrze wiedza,że by tak pozostało nie mogą niczego zmieniać.
locomotiv;
-Dlatego uciekają się do zbawiania świata?[śmiech]
kasownick;
-do wszelkich działań,którym przyklasną jakieś qrwiszony.Ale nie warto o tym rozprawiać,jak nie warto mówić o czymś,co trzeba zlikwidować,bo jest szkodliwe i niereformowalne.
locomotiv;
-ale i zlikwidować nie można,co pokazuje rzeczywistość.
kasownick;
-zawsze ich ktoś wyciąga z opresji,które tworzą.No i to wpajanie przekonania,że to nie oni podejmują działania destrukcyjne,ale jest to efekt oporu,nihilizmu...
locomotiv;
-ale zbawianie świata pokazuje wyraźnie,że wynika bezpośrednio z owego nihilizmu,z niechęci do państwowości [polskiej]...
kasownick;
-oni są jak głupie bękarty,które uważają,że są tak wspaniałe,że im się od rodziców [ojczyzny] należy i należy.Biorą,wyszarpują co się da,a jednocześnie przepełnieni są pogardą..
locomotiv;
-tym,że tak żenująco mało da się wyrwać? [śmiech] A tyle świata trzeba nakarmić... wyzwolić.. [śmiech] same matkiteresy...
kasownick;
-to raczej lokaje księżnej diany są.
locomotiv;
-no tak..ona tworzyła gesty,a lokaje realne działania..[śmiech]Jaka jest podstawa tego,że poczuli się winni nieszczęść świata?
kasownick;
-oni się raczej winnymi nie czują.Zauważ,że ich działania obarczają winą za nieszczęścia świata tych,którzy prowadzą osiadły tryb życia [śmiech].Sikorski mówiąc,że był wygnańcem mówi to tak,jakby zawsze zajmował obecną pozycję w społeczeństwie polskim i po powrocie z emigracji tylko wrócił na dawną pozycję,której został pozbawion.
locomotiv;
-ma to związek ze współczesnością,którą można określić erą turystyki?
kasownick;
-exactly- każdy zakątek ziemi reklamuje się jako wart odwiedzenia [i zostawienia pieniędzy-przypis autora].
locomotiv;
-ale jaki sens ma w takim układzie reklamowanie Polski jako ostoi dla uchodźców,przy jednoczesnym reklamowaniu,przez te same osoby turystyki zagranicznej?
kasownick;
-nie wiem...może Sikorskiemu się ubzdurało,że w Afryce panuje bieda,bo Jacuś nie został na przykład misjonarzem,albo,że nie jeździ na wczasy do Afryki i nie mogą zarobić.
locomotiv;
-i co? myśli ,że Jacuś ma tyle możliwości i pieniędzy,że mu przywiezie murzynków,jak wcześniej przywozili innych uchodźców by ich gościł na miejscu? [śmiech]Jacuś ma za dużo,to mu podniosą podatki i akcyzy?
kasownick;
-Jacuś na nich wszystkich nasra...
locomotiv;
-naszcza chyba.[śmiech] oni lubią złoty deszcz..więc "odzyskali" Polskę,żeby ją rozdawać? [śmiech]
kasownick;
-żeby się podzielić.Ale zauważ,że oceniają sytuację wszystkich Polaków z własnej perspektywy- co najwyraźniej wskazuje,że mają wszystkich za tak samo ustawionych jak oni,że wszyscy mają majątki biorące się z bełkotu.Że wszyscy czerpią z jakiegoś darmowego źródła,jak oni z budżetu państwa.Dlatego skupiają się na reszcie świata,na rozwiązywaniu problemów reszty świata.
locomotiv;
-a problemy lokalne bagatelizują,uznając za jakieś fanaberie?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Posiłkują się przy tym frazą,że nikt nie jest prorokiem we własnym kraju...
locomotiv;
-znaczy się,że mają rację w tym,co robią,ale ty jeszcze tylko o tym nie wiesz,że mają rację?[śmiech]
kasownick;
-są żałośni.
locomotiv;
-a może to jest dobre?[śmiech]
kasownick;
-nawet jeśli,ma to drugorzędne znaczenie,bo kwestią zasadniczą jest to,czy ja tego chcę.
locomotiv;
-nie wybierasz z tego,co prezentują?
kasownick;
-siłą rzeczy zawłaszczyli wiele elementów niezbędnych,bez których egzystencja nie jest możliwa... aktywna egzystencja.Zresztą mianem tego,co dobre określają to,co mają na sprzedaż.To,na czym chcą zarobić.
locomotiv;
-więc pasywna egzystencja jest koniecznością?[śmiech]
kasownick;
-raczej szukanie aktywności na innych płaszczyznach.Na wszystko,co jest ich inicjatywą,a polega na włączeniu mnie w ich rytm jest tylko jedno-blokada.
locomotiv;
-liberum veto... [śmiech] do tego to się sprowadza?
kasownick;
-ich świat kreują jakieś mocno przeterminowane blachary...jaka inna mogłaby być reakcja?
locomotiv;
-więc są prorokami w krajach,którym przynoszą korzyści [finansowe]? [śmiech] To Sikorski chce być nowym Mahometem?
kasownick;
-macho metem chyba...
locomotiv;
-tak im zależy,żeby wszystkich pogrążyć?
kasownick;
-na tej płaszczyźnie oni nie postrzegają tego wszystkiego z różnicy poziomów.wszyscy są równi.
locomotiv;
-dlatego teatr? dlatego tylko teatr?zostało im w pamięci,że jest coś wyżej i coś niżej?
kasownick;
-raczej nabrali przekonania,że ich pozycja i zyski zależą od popularności.
locomotiv;
-pozycja przy korycie?
kasownick;
-exactly.żyją w oderwaniu od świata,z którego to,co znajdują w korycie, napływa.
locomotiv;
-mało to inteligentne spoglądanie na świat....
kasownick;
-oni są emo.Emocjonalnie niezrównoważeni.
locomotiv;
-stać ich na to?
kasownick;
-przecież nie oni za to,co z tego wynika płacą.
locomotiv;
-zaznaczają coś,na tym przykładzie,że to chrześcijanie...przecież to nic nie znaczy.
kasownick;
-mówili też,że swoją przyszłość widzą w Afryce.Teraz widać,że chodziło o napływ mentalności,która pozwoli im zachować pozycje społeczne w Europie.O napływ ludności,która poczyta owe przyzwolenie jako rzeczywistą władzę,autorytet.
locomotiv;
-ale to nie nasza rodzina? [śmiech]
kasownick;
-nie.
locomotiv;
-niektórym to się marzy,że przyjadą i uratują ich emeryturki..
kasownick;
-przecież,jeśli tak na to patrzeć,to żadna inwestycja nie jest.Pełno jest przecież Azjatów,którzy pracują nie dla kont przeintelektualizowanego polskiego łajna,ale po to,żeby wypompowywać pieniądze i zasilać swoich.W krajach,z których pochodzą...Tych,których importują też trzeba ustawić,zaopatrzyć.To żadna inwestycja,chyba,że brać pod uwagę,że chcą tym importem zdominować lokalne społeczności,zwłaszcza tę część,która nie ma interesu w oddawaniu głosu...
locomotiv;
-jakieś marne,zazwyczaj ponad pięćdziesiąt procent do wymiany? [śmiech]
kasownick;
-nie szanują demokracji,ośmieszają ich.Muszą ich przecież jakoś ukarać,te pięćdziesiąt procent.[śmiech]
locomotiv;
-kto? co co dezerterowali w czasie walki z komunizmem z pola walki?czy ci,którymi się wyręczają? [śmiech]
kasownick;
-ten świat to kult dezerterów jest.
locomotiv;
-starych qrew chyba [śmiech]...zabawne,że się rodzą starymi qrwami.
kasownick;
-najśmieszniejsze w nich jest to,że chcą zmieniać świat..a wszystko,co mogą,to co najwyżej coś spieprzyć naprawiając to,co spieprzyli ich poprzednicy.
locomotiv;
-metody,które obierają to metod,które z jednej strony coś naprawiają,niwelują jakieś niezgodności,a z drugiej niszczą wszystko?
kasownick;
-exactly.przy czym zawsze niszczą coś,co ma zasadnicze znaczenie strategiczne.Patrząc w kategoriach przyszłości,która jest ich celem.
locomotiv;
-niszczą to,co im się wydaje,że jest odnawialne,czy też raczej samoodnawialne? [śmiech]
kasownick;
-niszczą,albo sprzedają.Im się nawet nie wydaje,oni są przekonani,a przekonanie jest ich wiarą.Są jednocześnie składowymi systemu,który jest jak wzmacniacz na usługach tych,co pogrążają się w swoich przekonaniach.
locomotiv;
-a ty się nie pogrążasz w swoich?[śmiech]
kasownick;
-ja? czy ja wiem,w ich świecie nie ma miejsca na moje przekonania.Zresztą nawet nie jestem do niczego przekonany [śmiech]
locomotiv;
-skąd ten ich lament,że za mało dzieci się rodzi?przecież nie są w stanie zapewnić nawet miejsc w przedszkolach dla tych,które już są...nie mówiąc o innych,ważniejszych sprawach ludzkich..
kasownick;
-to wynika z ich oceny populacji- nie są w stanie gospodarować tak zwanymi zasobami ludzkimi,więc działają tak,jakby te zasoby nie istniały.Lub były niewiele warte.
locomotiv;
-i dzielą się na tych,którzy lamentują,że ci wartościowi zostali wyszkrobani,i tych,którzy lamentują,że poprzez wstrzemięźliwość i antykoncepcję nie zostali nawet poczęci?[śmiech]
kasownick;
-i tych,którzy wprowadzają chaos w życie,żeby wymusić prokreację,bo się może coś urodzić.Mają mocno ograniczone pole działania, u którego podstawy leży poczucie ich niskiej wartości.O której świadczą również metody ich działania....
locomotiv;
-a wszystko wskazuje na to,że znaleźli sobie miejsce w świecie,którym rządzi idea jakiejś bezmózgiej qrwy?[śmiech]
kasownick;
-oni służą owej bezmózgiej qrwie.za to się nagradzają przecież.Służą jej,bawią ją,przyznają jej racje...[śmiech]
locomotiv;
-żeby nie wskazywać współczesnych,to z czego się bierze mechanizm ich działania?
kasownick;
-z kultu Biblii..[śmiech]z opowieści biblijnych.Ich świat to rozwijanie sytuacji,u których podstaw leży jakieś wydarzenie biblijne.Przy czym im się wydaje,wbrew wszelkiej rzeczywistości,że to mechanizm niezmienny.A raczej to,że tylko oni potrafią zmienić zasady według własnych przekonań.
locomotiv;
-dzięki temu systemowi,który jest wzmacniaczem ich przekonań?A to co robią wskazuje wyraźnie,że przyznali rację Pani Lot w jej wyborze.W wyborze jakiego dokonała wracając do Sodomy,czy też Gomory?
kasownick;
-exactly.To odwrócenie się,to był powrót.Stała się tylko zastygłym wspomnieniem.Przeszłością.
locomotiv;
-Przeszłością dla pewnego świata.Jednakże rozwój akcji,ekspansja i zawłaszczenie sprawia,że współczesny świat to właśnie świat Sodomy i Gomory,w którym stała się królową..owa Lot.
kasownick;
-można tę rzeczywistość rozpatrywać w wielu wariantach biblijnych.Ale sednem sprawy jest właśnie symbolika rozejścia się dwóch światów,które nie mogą egzystować w tej samej rzeczywistości.Przez wzgląd na antagonizmy,które stanowią.
locomotiv;
-patrząc przez pryzmat wieczności- rzeczy działy się,dzieją i będą działy jednocześnie?
kasownick;
-i potoczą się zgodnie z fabułą,o której stanowią konkretne,jednostkowe wybory?
locomotiv;
-w ich świecie przeznaczenie jest związane z odegraniem pewnej roli.Przeznaczenie jest teatrem.Nie w sensie tego,co się powszechnie przyjęło uważać za teatr,bo popularność urojona teatru wynika z braku rozumienia przeznaczenia.
kasownick;
-czyli życie napisało dalszy ciąg.[śmiech] spotkanie po latach...spotkanie w wieczności.. Pana i Pani Lot.
locomotiv;
-i zderzenie się tych dwóch światów?
kasownick;
- nie da się tego opisać językiem osadzonym w czasie rzeczywistym.Tak,jak nie są w stanie tego zrozumieć ludzie,którzy kierują się tym,że czegoś chcą,lub nie.W takim świecie i tak rozumując otrzymują tylko to,co sprawia wrażenie możliwego.Jednak nie osiągają celu,jaki zgodnie z oczekiwaniami wydaje im się,że powinni osiągnąć.
locomotiv;
-czyli biorąc to,co chcą tak naprawdę rezygnują z osiągnięcia celu?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Można nawet pokusić się o stwierdzenie,że tworzą fatamorganę.Taka jest na przykład natura ich pędu do gwiazd.Jest nieosiągalną fatamorganą,którą się karmią niszcząc przy okazji świat.Przy czym im bardziej bredzili o podboju kosmosu,tym bardziej dewastowali Ziemię.Jak coś,co zostanie za nimi...Coś,co porzucą by przemierzać niezmierzone przestrzenie.
locomotiv;
-ten cyrk,owa Sodoma,karmi ludzi mrzonkami,fatamorganą?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-jeśli nie da się tego wszystkiego określić jednoznacznie....
kasownick;
-da się.z tym,że dla każdego,każdej będzie to brzmiało inaczej.Nie w sensie,że ktoś wypowie jakieś wspólne dla wszystkich wytłumaczenie rzeczywistości,ale nie ma jednego,wspólnego wytłumaczenia rzeczywistości dla wszystkich.Ludzie mogą się łączyć wokół jakiegoś punktu widzenia,przyjmować go za swój,ale na tej płaszczyźnie nie ma niczego,co ludzi łączy.
locomotiv;
-a jednak poprzez to sztuczne łączenie,grupowanie coś wspólnie budują...
kasownick;
-nie ma niczego trwałego w tym budowaniu.W ich świecie wszystkie drogi i tak prowadzą do rozstania.Do sytuacji,w której pan i pani Lot wybierze inną drogę,każde swoją.No może od dwóch tysięcy lat różnica jest taka,że pani Lot chce przed odejściem zajść w ciążę [śmiech] co daje jej możliwość tworzenia odmiennej rzeczywistości i nie kończy się zniszczeniem owej symbolicznie ujętej Sodomy..
locomotiv;
-czyli typowa walka o dominację.
kasownick;
-globalnie rzecz ujmując,jest to walka pomiędzy dwoma postawami,pomiędzy szeroko rozumianą, niczym nie ograniczaną konsumpcją i odpowiedzialnością za świat.Przy czym współcześnie zaznacza się jeden tylko front.[śmiech]Jest to konsumpcja,która ma budzić postawy aktywnej troski o świat.
locomotiv;
-próby wskrzeszenia pana Lota? [śmiech] ale pan Lot został zdominowany,przestał istnieć jako postawa życiowa.
kasownick;
-raczej stał się przejawem bierności...słupem soli.[śmiech]
locomotiv;
-zdaje się,że piętnują takie postawy.. [śmiech]
kasownick;
-bo taka postawa [Lota] odciąga ich od zaaferowania własną rują.Od egocentrycznych zainteresowań.Świat niczym nieograniczanej konsumpcji zaczyna się zapadać,gdyż musi wziąć na siebie odpowiedzialność za świat.
locomotiv;
-no niby coś tam robią,że niby ratują świat.
kasownick;
-to tylko zabawa.W zasadzie bezwartościowa i równie szkodliwa,jak niczym nieograniczona konsumpcja.
locomotiv;
-niewątpliwie jest coś patologicznego w tym zainteresowaniu naturą.
kasownick;
-To jest ten sam świat,który naturę niszczy.To jest element sztucznego świata,który tworzą.dwa elementy,które się uzupełniają.
locomotiv;
-coś niejako nienaturalnego,w czym pierwiastek męski zastąpiony został przez pierwiastek pedalski?[śmiech]
kasownick;
-rzeczywiście nie ma w tym świecie pierwiastka męskiego.wyszedł [śmiech]
locomotiv;
-jak to się ma do ciebie? w końcu wyszedłeś,masz się za ten pierwiastek męski?[śmiech]
kasownick;
-daruj sobie.to nie ma znaczenia,z mojego punktu widzenia,czy jestem,czy mnie nie ma.Świat się kręci.
locomotiv;
-chyba ludzie,którzy cię spotykają mają jakieś ale...
kasownick;
-nie jestem ludźmi,którzy mnie spotykają.Nie jestem ludźmi,których spotykam.Nie jestem nikim innym,jak tylko tym,kim jestem.W przeszłości,teraźniejszości i przyszłości.Jeśli bazują na identyfikowaniu się z kimś,czymś,to nie ma żadnych punktów zaczepienia.Jeśli się zatrzymują to z zupełnie innych względów,niż te,które oni przyjmują za rzeczywiste.
locomotiv;
-to tak,jak odwoływanie się do pojęcia "chrześcijanie" w przypadku tych,których Sikorski przywiózł z Afryki?[śmiech] natworzyli jakichś pojęć,które mają działać,jak słowa klucze,określające zakres mechanicznie uruchomianych powinności,którym ulegniesz?
kasownick;
-śmieszy mnie to tylko.Jak stwierdzenie jednego z nich,że o tym egzotycznym kraju nad Wisłą wie tyle,że Jean Paul II... [śmiech]
locomotiv;
-że tak powiem,zestaw ujmujący za serce [śmiech]
kasownick;
-do czego oni w tym wszystkim zmierzają?[śmiech]
locomotiv;
-czy ja wiem.. pewnie jakieś qrwy i menele na własny użytek ustaliły jakieś prawa,regulaminy..może bardziej prawidła i próbują je narzucić wszystkim...
kasownick;
-ujmując rzecz obrazowo,jakaś suka chce dać dupy i przyzwyczajona,zgodnie z prawidłami,że jak suka chce dać,to pies musi wziąć...
locomotiv;
-to dlatego identyfikują świat ludzi ze światem zwierząt? znaczy się bełkoczą o jakiejś jedności świata zwierząt i ludzi?[śmiech] żeby realizowało się to,czego chcą?
kasownick;
-owe prawidła to mechanizm zaszczepiany w podświadomości.Przy czym ci,którzy zaszczepiają w podświadomości pojęcia człowieka jako formy zwierzęcej uprzednio siebie wyłączają z tego zakresu.
locomotiv;
-lub korzystają z mechanizmu,który ich wyłącza spod działania owych prawideł?
kasownick;
-exactly.przy czym należy postrzegać rzeczywistość w dwóch wymiarach- oficjalnym i nieoficjalnym.Jawnym i tajnym.W świecie qrestwa świat oficjalny jest tylko teatrem,nic nieznaczącym gestem dla rozumu.Rzeczywistość rozgrywa się według ustalonych,niejawnych prawideł kryjących się za frazeologizmami,które wypowiadane z pozoru znaczą coś zupełnie innego.
locomotiv;
-czyli to,co spowodowało utworzenie "młota na czarownice"? [śmiech] i rozpalenie stosów w Europie?
kasownick;
-exactly.Należy zaznaczyć,że za wszystkie zbrodnie w świecie odpowiedzialni są ci,którzy wprowadzają niejawne procedury,prawidła.
locomotiv;
-ale w zasadzie wszyscy rodzą się w istniejącym świecie.wszyscy umieszczani są w już istniejącym świecie prawideł.
kasownick;
-ale nie wszyscy się owym niejawnym prawidłom podporządkowują.To stanowi problem tych,którzy rzeczywistość postrzegają jako teatr.Tworzą ten teatr właśnie dla tych,którzy nie dostrzegają i nie są podporządkowani tym niejawnym prawidłom.Przy czym nie ma znaczenia wiedza o owych prawidłach,czy też raczej niewiedza.Po prostu idą przez świat bez wiedzy o tym,że takie niejawne prawidła istnieją,lub mają je za coś,co istniało w przeszłości,w mroku dziejów.
locomotiv;
-a jednak dla wielu ów mrok skrywa to,co cenne...pielęgnują to..
kasownick;
-jest to o tyle cenne,że jest narzędziem,które przynosi im korzyść w świecie rzeczywistym.
locomotiv;
-o ile działa...na tych,na których chcą ,żeby działało?[śmiech]
kasownick;
-exactly.ale nie działa.A nic nie powoduje większych szkód,jak złość wynikająca z tego,że coś nie działa zgodnie z ich urojeniami..Szczegółowo opisałem to w "Sztuce magicznej współczesnych dzikich"...
locomotiv;
-ale oni się nie mają za "dzikich"...[śmiech] To dlatego tak interesują się prymitywnymi kulturami i ich dorobkiem duchowym?
kasownick;
-to ich druga natura.W swoim realnym świecie nie udało im się wyjść poza świat tajnych prawideł,o których niewiele wiedzą,choć nie przeszkadza im ta niewiedza w stosowaniu i wykorzystywaniu tych prawideł.
locomotiv;
-jest to jednoczesne szukanie wiedzy o tym,dlaczego są tym,kim są?[śmiech]
kasownick;
-mówią o szukaniu sensu życia..[śmiech]
locomotiv;
-co w rzeczywistości jest oscylowaniem świata pomiędzy anarchią i tyranią?[śmiech]
kasownick;
-oscylowaniem pomiędzy mikro a makrokosmosem.Anarchia i tyrania to tylko efekt abstrakcyjnych wyobrażeń i ich realizowanie siłą niejawnych prawideł.I tych,którzy/które chowają sie za parawanem owych prawideł igrając z rzeczywistością.
locomotiv;
-wedle tych prawideł anarchią jest wolność jednostki,a tyrania jest kultem jednostki?
kasownick;
-wolność jednostki jest anarchia w świecie tych,którzy posługują się owymi prawidłami,które uważają za prawa dla wszystkich i wszystkich obowiązujące.Tyrania jest ustanowieniem władzy,która owe prawidła wszystkim narzuca,tworząc nota bene,kult jednostki.Człowiek w ich świecie porusza się pomiedzy...
locomotiv;
-deszczem,a rynną? znaczy sie wszystko,co możliwe w ich świecie,to ucieczka z deszczu pod rynnę?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Rzeczą ludzką jest błądzić [śmiech]
locomotiv;
-i zadbają o to,żeby błądził?[śmiech]
kasownick;
-nauczli się czerpać korzyści z owego błądzenia.To świat żyjących z oszustwa-spójrz na te wszystkie elity,na ten teatr.Nie ma w nich niczego szczerego,a jeśli,to owa szczerość odwołuje się do...
locomotiv;
-czyjegoś rozumu? rozumu,który uzna ów teatr za konieczność,a swoją rolę określi jako rolę głupca?
kasownick;
-owszem,będzie mędrcem grającym rolę głupca.
locomotiv;
-czy to mądre jest?
kasownick;
-jeśli dostrzeże w tym sens..[śmiech]
locomotiv;
-sens w świadomym upadlaniu się? to nie jest mądre...
kasownick;
-ale i też,czy w świecie ich wartości głupiec przyjmie rolę głupca?Jeśli już,to tylko w rzeczywistości,która jest teatrem- będzie grał rolę mędrca.
locomotiv;
-ale dlaczego mędrzec miałby grać rolę głupca w rzeczywistości?
kasownick;
-po to,by ratować sens teatru.Medrzec,który przyjmie rolę głupca w świecie rzeczywistym musiałby uznać za celowe istnienie teatru.Musiałby uznawać ów teatr za niezbędny dla właściwego działania świata,cywilizacji...
locomotiv;
-nawet przy świadomości tego,że poszczególne role odgrywają ludzie przypadkowi?
kasownick;
-nie ma przypadków.Pojęcie przypadkowości wytwarza sie poprzez przypisanie określonych i trwałych znaczeń miejscom i rzeczom.I utrwalanie tych znaczeń.
locomotiv;
-Jak światło i cień?
kasownick;
-powiedzmy,że isntieją miejsca oświetlone i zacienione.Błędne rozumowanie ich świata wynika z tego faktu,że tym,co znajdą się w świetle przypisują okreslone znaczenia związane z jasną stroną mocy,a tym,co znajdą sie w miejscu zacienionym- ciemnej strony mocy.Nie ma w tym zresztą niczego z przypadkowości,jest tylko urojone postrzeganie rzeczywistości,tworzące przypadkowe wizerunki według uznanego kryterium.
locomotiv;
-to tak,jak rozumowanie,które nadaje znamiona boskiej opatrzności na użytek tych,co przeżyją- wypadek,albo na przykład wojnę.I nie ma znaczenia,że to dekownicy,dezerterzy et cetera?
kasownick;

-zaiste.to oczywiste w ich świecie.Ich system dodatkowo bazuje na tym,że oszuści,dla zachowania swojej pozycji wpajają ideę edukowania.
locomotiv;
-a to co za ustrojstwo?[śmiech]
kasownick;
-ano bazują na tym,że wpajają nowym pokoleniom,iż czegoś nie mają dlatego,że muszą się czegoś nauczyċ.Przy czym edukacja ma z czasem coraz mniejsze znaczenie,bo coraz więcej ludzi orientuje się w tym,iż można łatwiej i skuteczniej podążać skrótami.
locomotiv;
-tu mozna zahaczyć o kult bandytyzmu w kinie?[śmiech]
kasownick;
-owszem.I o mafijność struktur systemu,których z czasem nawet nie próbują ukrywać.
locomotiv;
-a z tą integracją to co oni mają?
kasownick;
-istnieje świadomy opór przed tym,co oni sobą reprezentują.Jest część świata,która nigdy nie zaakceptuje ich tożsamości,a co za tym idzie ich i ich potomstwa.Zczasem zresztą przestają być pewni siebie,bo owo potomstwo musi sobie szukać partnerów,by dalej odgrywać role w owym teatrze.Wzrasta,że się tak wyrażę,ciśnienie.
locomotiv;
-przypominają sobie o idei? [śmiech]
kasownick;
-exactly.Są tym bardziej sztuczni w udawaniu,im mniej pojęcia mają w czym rzecz.
locomotiv;
-I nie mają pojęcia również o tym,że są omijani przez to,że ktoś nie uznaje ich reguł i zasad?
kasownick;
-exactly.są omijani tak,jak omija się pijackie meliny.
locomotiv;
-więc ktoś,kto nie uznaje ich reguł jest solą w ich oku?
kasownick;
-przecież pojęcie integracji,o czym bełkoczą bez przerwy,nie jest niczym innym,niz przejawem realizowania komunistycznych idei.To forma upośledzenia umysłowego jest.
locomotiv;
-w którym wszyscy stają się równi?[śmiech]
kasownick;
-pomijając mikrokosmos,to w skali makrokosmosu przejawia się na pewnej płaszczyźnie globalnej,postrzegającej państwa jako owe mikrokosmosy,nierówność państw wobec jakiegoś prawa,czy też reguł urojonych-w odniesieniu do innych państw.Otóż owo upośledzenie umysłowe każe im obszczekiwać to,że ktoś się rządzi po swojemu na swoim podwórku..[śmiech] Nawet nie dostrzegają swoje śmieszności w tym co robią...
locomotiv;
-czyli zmierzając do najniższego przełożenia na mikrokosmos,ci co stanowią o globalizmie,alterglobalizmie atakuja jednostkę,która nie stosuje się do ogólnie narzucanych reguł,praw i norm społecznych? [śmiech]
kasownick;
-i nei chodzi tu o przestrzeganie prawa,które stanowią.chodzi właśnie o to,że nie łamie przepisów,a co za tym idzie,nie chce tego,co oni chcą..czego wręcz żądają [śmiech]
locomotiv;
-czyli nie działają wobec owej jednostki niepisane,ale obowiązujące prawidła?
kasownick;
-exactly..zapisanie,jasne i wyraźne owych prawideł stanowiłoby bowiem zaprzeczenie człowieczeństwa,zdjęcie maski która skrywa ich prawdziwe twarze..twarze *****i,satyrów... gnijące pod maskami twarze aktorów.. Aktorów,którzy teatralnymi gestami próbują wywołać rzeczywiste lawiny czynów.
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-

omnis moriar


#2834 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 20 czerwiec 2011 - 09:29


locomotiv;
-ich świat jakoś zatacza kręgi wokół korony brytyjskiej...
kasownick;
-bo to wszystko są qrwniczki i qrewicze...[śmiech]Siłą rzeczy muszą skupiać się wokół jakiejś...korony.
locomotiv;
-ale ponoć są Polakami..i Polkami...
kasownick;
-Tak tylko mówią.To taka mania wallenrodyzmu- wcielają się w coś,żeby doprowadzić do zguby.Wszystkie mechanizmy,które nimi rządzą to takie błędne koła.
locomotiv;
-ale rzeczywistość to taki zamek szyfrowy jest..Nie powinno się zatrzymywać tej ruletki,gdy któryś z elementów owego zamku szyfrowego znajdzie się we właściwej pozycji?
kasownick;
-To może tylko ten,który wie.Oni przecież żyją z tego,że otwierają i otwierają...
locomotiv;
-i otworzyć nie mogą?[śmiech]
kasownick;
-nie jest ich celem ustawienie wszystkich elementów szyfru we właściwej kolejności.
locomotiv;
-chyba raczej to jest sejf,do którego próbują się włamać...[śmiech]i do tego potrzebują tabunów qrewiczów i qrwniczek?[śmiech]
kasownick;
-nie,to efekt podpięcia się pod koronę.Reszta to megalomania.
locomotiv;
-jakoś udało im się podporządkować wszystko nostalgicznej paranoi z tęsknoty za kresami... [śmiech]
kasownick;
-Polska od morza do morza kryje się za każdym ich działaniem..nawet ,jeśli sami sobie z tego nie zdają sprawy [śmiech]
locomotiv;
-Chyba nie od morza do morza.. Rząd działaniami Sikorskiego to raczej nie chce zauważać,że Pomorze leży w granicach Polski.. [śmiech]
kasownick;
-rzeczywiście jest coś w tym zachwalaniu plaż Egiptu i Tunezji co próbuje zbagatelizować polski dostęp do Bałtyku.
locomotiv;
-oni mentalnie żyją polskością w granicach sprzed drugiej wojny?
kasownick;
-exactly.Siłą rzeczy kreują porażkę,bo wiążą sukces z odzyskaniem kresów wschodnich.To taki balast jest,który nie pozwoli na żaden sukces,poza iluzorycznym,propagandowym..związanym ze szczekaniem o...sukcesie.
locomotiv;
-więc najważniejsze jest to,o czym nie mówią głośno,ale co wynika z ich działań?
kasownick;
-exactly.Dzięki skupieniu się Polski posierpniowej na urojeniach emigracji,można śmiało powiedzieć,że coś,co się z tego miało urodzić spaliło na panewce,bo to ciąża pozamaciczna była.
locomotiv;
-więc marnują czas,pieniądze,możliwości... na pielęgnowanie ciąży pozamacicznej?[śmiech]
kasownick;
-exactlu.Ich Polska to nic więcej,nic mniej,niż zbiór poronionych pomysłów.Ich Polska jest stratą czasu...
locomotiv;
-Reaktywowaniem czegoś,co już dawno zostało zarzucone? [śmiech]
kasownick;
-rzygać mi się chce od samego rozpatrywania ich mentalności...
locomotiv;
-tymczasem ich skryte działania,to,co ich napędza powoduje realne działania w rzeczywistości?
kasownick;
-to właśnie to powoduje wzrost agresywności nacjonalistycznej na dawnych kresach.
locomotiv;
-więc jest coś w działaniach Sikorskiego...
kasownick;
-nie tylko.Kaczyński również zachwalał plaże Egiptu.Patrząc z perspektywy czasu na Polskę powojenną,to tylko w niektóre momenty związane są z propolską działalnością,związaną z rozwojem,rzeczywistym rozwojem Polski i pomnażaniem bogactwa.I to sukcesy związane z pokonywaniem mentalnego oporu.Polska nie była blokowana przez żadną żelazną kurtynę,ale mentalnie zapakowana została w trumnę.W tym sensie nie odzyskano jeszcze wolności,bo kresy są poza Polską.A zdaje się,że od tego uzależniona jest możliwość rozpoczęcia normalnej egzystencji.
locomotiv;
-więc po wojnie mentalność polską zdominowało bydło,które nie zaakceptowało przesunięcia granic i zaczęło blokować wszelkie działania licząc na kontrofensywę Niemiec? [śmiech]
kasownick;
-exactly.T,co się pojawia po chwili namysłu,gdy spojrzeć na tych Polaków,to nigdy nie miało dla nich większego znaczenia żadne inne hasło,niż "za wolność naszą i niewolę waszą".... [śmiech] Za bogactwo nasze i nędzę waszą...[śmiech]
locomotiv;
-zwłaszcza "nędzę waszą"? [śmiech] a drogą do tej nędzy ma być udawanie wszystkiego,co dochodowe obcym?
kasownick;
-włącznie z negowaniem atrakcyjności turystycznej Polski przez władze.Wydaje się,że owo bydło za cel obrało sobie pozbawianie możliwości Polaków w Polsce..
locomotiv;
-bo ni masz jak Lwów?[śmiech]Ale to by oznaczało,że ta chora mentalność tej części polskości zdominowała cały świat.Bo i też cały świat gnije...
kasownick;
-Zachód sam sobie wybrał opcję polską,z którą chciał utrzymywać przy życiu.Nie widzę powodu,dla którego nie miałby ponieść tego srogich konsekwencji.
locomotiv;
-Zachód liczył na łatwy zysk przez uznanie za władze tych,którym na Polsce w takim kształcie nie zależało?
kasownick;
-rzeczywiście- Zachód się połakomił na łatwy kąsek.Wywyższył tych,dla których Polska i to,co polskie w granicach po wojnie nie miało żadnej wartości.Więc rozdają wszystko za bezcen.
locomotiv;
-i sami walczą z efektami własnej głupoty? [śmiech]
kasownick;
-to jedyny problem jest- ich głupota.To jest ten koń,z którym trzeba byłoby się kopać chcąc sukcesu współczesnej Polski.Zresztą każdy sukces okupiony jest siermiężnym,zbyt wielkim wysiłkiem..Z pokonywaniem mentalnego oporu,który nie uznaje granic po 1945 roku..
locomotiv;
-gdyby im się przyjrzeć,to rzeczywiście- większość z tych,co odnieśli sukces,odnieśli go negując wartość Polski.
kasownick;
-Polska pozostaje wciąż tylko banałem w ich ryjach...Potrzebują tego banału,bo polskość napełnia owym świniom koryto..
locomotiv;
-lub owo koryto uczyni świnie z tych,co się do koryta dopchają? [śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-wciąż bełkoczą o zdrajcach,zdradzie..
kasownick;
-sami pewnie nie wiedzą,w którym kościele im dzwoni... tak naprawdę nie ma sensu w ich świecie żadne działanie,pozytywne działanie,bo i tak wiadomo,jak się skończy.
locomotiv;
-i dodatkowo sensowne działanie napełnia świniom koryto?
kasownick;
-owszem,głupotą jest karmienie świń,których nikt nie skonsumuje,bo nie są koszerne..[śmiech]To wszystko metafora oczywiście,nie mówię tu o schabowym [śmiech]
locomotiv;
-oni wszyscy sprzedali dusze diabłu?podpisywali cyrografy za obietnice?
kasownick;
-exactly.dlatego wszystko,co mogą,to gesty imitujące sensowne działania.Ale coś pęka.. nie są w stanie ukrywać,że są nędzą tego świata.Trzeba jeszcze tylko trochę poczekać..
locomotiv;
-i co się niby stanie?[śmiech]
kasownick;
-wiesz..gdy nie wiadomo o co chodzi,to nie należy się domyślać.Trzeba poczekać,aż jasno i wyraźnie bydło sformułuje o co mu chodzi.
locomotiv;
-jesteś święty Franciszek,że rozumiesz język bydląt?[śmiech]
kasownick;
-gdy tak na nich patrzę,to rzeczywiście widzę,że ich świat jest kobietą...
locomotiv;
-która sama nie wie czego chce?[śmiech]
kasownick;
-ależ wie.wie również,że to,czego chce nie jest możliwe.
locomotiv;
-stąd to wprowadzanie chaosu i destrukcji?[śmiech]
kasownick;
-musiałbym to opisać na przełożeniu mikro na makrokosmos...i to,że coś,co się nie wydarzyło w mikrokosmosie,musi siłą rzeczy wydarzyć się tam,skąd wypływał impuls.W makrokosmosie,czyli w tym, co stanowi o ich pozycji w świecie.
locomotiv;
-no wiem...nie zadziera się z Jacusiem...[śmiech] ale udaje im się wymuszać,byś pomijał własny interes i myślał o wszechświecie?
kasownick;
-myślę,i owszem,ale po mojemu [śmiech]
locomotiv;
-wpadli w zależność od kogoś,dla kogo są niczym? [śmiech]
kasownick;
-exactly.ale niezupełnie.stają się raczej ofiarami powiązań,które utworzyli,tworząc swoje hierarchie.wyobraź sobie ludzi,jako powiązane ze sobą marionetki w taki sposób,że wszystkie wykonują ten sam ruch,co z zewnątrz,a i na każdym szczeblu wygląda tak,jakby marionetka będąca wyżej pociągała za sznurki tej niżej..
locomotiv;
-różnica taka,że marionetki wewnątrz nie widzą niczego,poza tą marionetką wyżej,którą biorą za sprawcę,i niżej,dla której są sprawcami ruchu?
kasownick;
-mniej więcej...
locomotiv;
-no i?...
kasownick;
-nic...[śmiech] zbuduj sobie na tym obrazie system,który stosują,by się ukrywać.By ukrywać to,co nimi naprawdę kieruje.
locomotiv;
-no...na pewnym etapie musi istnieć marionetka,która blokuje ruchy oddolne..
kasownick;
-ano dotykasz problemu,w którym okazuje się,że to,co powinno reagować na ruchy z góry jest zbyt silne..
locomotiv;
-i zmienia kierunek oddziaływania? [śmiech]marionetka,która ma siłę poruszania lalkarzem?[śmiech]
kasownick;
-exactly... okazuje się,że lalkarz jest marionetką.Makrokosmos poddaje się woli mikrokosmosu...
locomotiv;
-poddaje się? [śmiech]
kasownick;
-nawet,jeśli jeszcze o tym nie wie.
locomotiv;
-to musi być bolesne doświadczenie... [śmiech]
kasownick;
-zwłaszcza,że ten mikrokosmos,owa marionetka nie ma pojęcia o powiązaniach...
locomotiv;
-więc poruszając się wedle własnej woli i nie mając pojęcia o powiązaniach i własnej sile,jest jak koń,który powłóczy za sobą tych,co się podwiązali?[śmiech]
kasownick;
-exactly.A że urodził się w takiej roli,więc i ów ciężar jest dla niego naturalny,jak dla wolnych istot naturalne jest poruszanie się w warunkach grawitacji ziemskiej[śmiech]
locomotiv;
-więc,pomijając rozważania o mentalnych zależnościach,to właśnie dlatego inwestują tak,jakby rozrzucali majątek?
kasownick;
-pozbywanie się wszystkiego uważają za dobrą inwestycję...takie,qrwa ich mać,święte franciszki..
locomotiv;
-raczej jak pośrednicy,którzy czerpią zysk z prowizji od pozbawiania środków i możliwości... [śmiech]
kasownick;
-no..zatrzymują sobie judaszową zapłatę.Pozwala im ona na wypoczywanie na plażach Egiptu i Tunezji..
locomotiv;
-i bywanie na salonach Europy i Ameryki?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-aż tak grubymi nićmi szyte te intrygi? [śmiech]
kasownick;
-prostackie.Na miarę ich prostactwa szyte.
locomotiv;
-więc w Polsce nic sensownego nie może się udać,bo ni ma jak we Lwowi?[śmiech]Ale nie na wszystkich skupia się to ich mentalne udupianie..
kasownick;
-ano,nie wszystkich.Nie od wszystkich się też w świecie czegoś wymaga,bredząc,że każdy ma inną rolę do wykonania.
locomotiv;
-i od tego uzależniają dostatek? znaczy się,że urwy,pedału i menele,to wiadomo..nikt niczego od nich nie potrzebuje,więc nagrodę dostają od razu,bo wystarczy że są? To dlatego wszyscy bezwartościowi dostają to,czego potrzebują bezzwłocznie w ich świecie?
kasownick;
-bezwartościowi rodzą się w ich świecie spełnieni.w ich systemie wartości.Ludzie wartościowi,od których ich system wymaga,muszą wykonać solidną pracę...żeby cokolwiek uzyskać.
locomotiv;
-a ich upośledzenie umysłowe nie pozwala im powiedzieć wprost,o co chodzi?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-przypomina więc to działania kierowane zasadą- jeśli ja nie mam tego,czego chcę,to nikt nie będzie miał?
kasownick;
-nie tyle nikt,co ci,od których mogłoby coś zależeć.Zauważ,że bezwartościowe bydło się bogaci w ich świecie.
locomotiv;
-Czyli nędzę sprowadzają na tych,którzy w ich mniemaniu powinni walczyć o to,na czym im zależy,a nei akceptować np zmianę granic po 45?
kasownick;
-exactly.doskonale w to wszystko wpisuje się los mojego ojca,repatrianta z Wołynia.
locomotiv;
-więc oni się bawią w poprawność polityczną,która każe skrywać cele,które chca osiągnąć...
kasownick;
-a to,czego nie mówią wprost ma się objawiać ekstremami oddolnymi..inicjatywami z dołu hierarchii,którą ustalili.
locomotiv;
-jakoś im nie wychodzi ,bo budzą ekstrema nacjonalistyczne,ale tam,gdzie chcieliby wrócić...
kasownick;
-bo tam,gdzie chcieliby obudzić ów nacjonalizm nie znajdują odzewu.Nawet po zburzeniu wszelkich podstaw ,które tworzyły akceptację nowego porządku rzeczy..
locomotiv;
-twój ojciec wpakował się w pułapkę,z której nie zdołał wyjść do śmierci..Z jednej strony zaakceptował to,że znalazł się po przesiedleniu na ziemiach zachodnich,a z drugiej bałwochwalił kościół i rewizjonistów londyńskich,jako prawowitą władzę..Władzę,która nie uznawała nowych granic,lub była skłonna oddać tak zwane ziemie odzyskane zaraz,gdy pojawi się możliwość odzyskania kresów..
kasownick;
-Nie mnogło mu się udać,bo chciał budować coś na terenach,na których ci,których bałwochwalił nie widzieli sensu angażowania się w budowę czegokolwiek.
locomotiv;
-więc wszystko mu się rozpadało za ich sprawą?
kasownick;
-dalej się rozpada.A ów rozpad wciąż jest powodowany ich przyzwoleniem na rozkradanie.Na destrukcję,która ma tworzyć pojęcie agresywności świata i budzić tęsknotę...
locomotiv;
-za zieloną Ukrainą? Za tym pojęciem domu,który w takim wizerunku ma się kojarzyć z bezpieczeństwem?
kasownick;
-nei rozmawiałem wiele z ojcem,ale raczej mu się to nie kojarzyło z pedalskimi szczepciem i tońciem...Znaczy sie z kulturą lwowską.
locomotiv;
-więc jednocześnie coś akceptował i wierzył w sens tych,którzy go za ową akceptację niszczyli?
kasownick;
-a nie mogąc wywołać owej tęsknoty przez brak zdolności oddziaływania na niego,skupili się na oddziaływaniu na tych,ktorzy go otaczali.
locomotiv;
-typowe,jeśli brac pod uwagę metody,jakimi jakieś gówno chce coś wymuszać,biorąc pod uwagę na przykałd biblijnego Hioba?
kasownick;
-to typowe dla bandyckiego gówna ludzkiego,że chcąc coś uzyskać dręczy najbliższych?jak naziści,ubecy,bandyci...
locomotiv;
-lub szukają dostępu do takiego kogoś za pośrednictwem najbliższych.To działanie charakterystyczne dla każdego gówna ludzkiego.
kasownick;
-takiego,które chce się kimś wyręczać,bo samo może stracić zdejmując maskę.
locomotiv;
-a jeśli już mówi prawdę,to podaje ją w formie żartobliwej?
kasownick;
-exactly.w takiej,w której wygląda tak,jakby się śmiało z jakiejś idei...

locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-

omnis moriar


#2835 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 21 czerwiec 2011 - 08:52

locomotiv;
-więc świat ma wyglądać jak komedia pomyłek?
kasownick;
-to raczej próby obrócenia w żart tragedii...
locomotiv;
-greckiej? [śmiech]
kasownick;
-nieprzypadkowo Grecja gra teraz pierwsze skrzypce.Ale rzecz nie dzieje się na tej płaszczyźnie,jeśli brać pod uwagę sprawy zasadnicze.Tragedia grecka to cały zestaw znaczeń,związanych z antycznym teatrem.
locomotiv;
-każde rozwiązanie jest złe...egzystencjalna katastrofa.Ktoś z ich świata dostrzega w tym jakąś wartość?Jakąś rzecz przyszłościową?
kasownick;
-pewnie chrześcijanie.
locomotiv;
-na płaszczyźnie mentalnej chcą udowodnić,że rzeczywiście doszło do jakiegoś zbawienia? [śmiech]
kasownick;
-chrześcijaństwo jest elementem tego,co określa się grecką tragedią- jest jednym z tych wyjść,o których nie można powiedzieć niczego dobrego.Jak o wszystkim,co ezoteryczne,wszystkim,co wprowadza elementy okultyzmu jako nakładkę na świat rzeczywisty.
locomotiv;
-czyli sztucznych,urojonych prawideł,wedle których ma działać świat.
kasownick;
-religie są agresją,która dzieli świat.To wszystko służy tylko i wyłącznie budowaniu z wykorzystywania innych,z wyłudzania.Z przypisywania zasług tym,którzy potrafią ukraść i stawiania ich na piedestale jako tych,którzy są autorami.Sprawcami rzeczy,które dało się ukraść,wyłudzić.
locomotiv;
-czyli pogrom,albo rewolucja inaczej rzecz ujmując?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-cała ich historia wskazuje na pewien stały model budowy relacji,powiązań społecznych..
kasownick;
-jest to system mafijny.Nieprzypadkowo "Ojciec chrzestny" budzi wiele skojarzeń religijnych,kościelnych.I działań powodowanych bezwzględnością,w których jedyną koniecznością okazuje się być ślepe posłuszeństwo,którego wymuszanie powoduje przeniesienie rzeczywistości w świat owych greckich tragedii...
locomotiv;
-czyli spychanie ludzi w mentalność przedchrześcijańską?
kasownick;
-marsz ludzkości w przyszłość... to takie robienie kroku wprzód,a później cofanie się.
locomotiv;
-dwa kroki wprzód,krok w tył? [śmiech]
kasownick;
-to by oznaczało jakąś stałą cykliczność.Z oglądu rzeczywistości wynika,że nie wiadomo,ile kroków mentalnie wybiegnie się wprzód,a ile przyjdzie się cofnąć..
locomotiv;
-wydają się być zauroczeni tym,że mogą wpływać na umysły z ukrycia...
kasownick;
-nie interesują ich umysły.Tak naprawdę interesuje ich tylko to,co można dzięki temu ukraść- przecież utracili kontrolę nad umysłami,bo pogrążyli się w urojeniach,że rzecz się dzieje według ich wyjątkowej pozycji,a nie przez jakieś działanie,którym, nota bene, gardzą tak,jak gardzą ludźmi którzy podejmują działania.
locomotiv;
-Czyli pożytecznymi idiotami... [śmiech]Gardzą pożytecznymi idiotami,a jednocześnie próbują ich zmobilizować do działania?
kasownick;
-exactly.Jest w ich działaniach pewien paradoks,z którego nie mogą się wyzwolić.Żyją z cudzej pracy,a jednocześnie chcą ich od pracy wyzwolić [śmiech]Właśnie poprzez ową pogardę i lekceważenie.
locomotiv;
-czyli to taki nagminny paradoks,który powoduje,że "niedołężni" gardzą tymi,którzy się nimi zajmują,wykonują przy nich prace poniżej godności człowieka,a bałwochwalą tych,którzy od owej pracy uciekają w zabawę?
kasownick;
-exactly.w świecie rzeczywistym,w którym prym wiedzie postrzeganie ezoteryczne okazuje się irracjonalnie,że ci,którzy są niedołężni obarczają winą za swoją niedołężność tych,którzy ich pielęgnują.Jakby celowo wywoływali ich niedołężność,by mieć zajęcie.
locomotiv;
-czyli to świat kultu nieróbstwa? [śmiech]
kasownick;
-w przełożeniu alegorycznym to świat rodzica,niedołężnego rodzica,dla którego to z dzieci,które zmienia mu pieluchomajtki jest godne pogardy za wykonywanie pracy poniżej godności ludzkiej.Nie ma żadnego znaczenia to,że chodzi o sytuację owego rodzica- wartościowsze są te dzieci,które unikają obowiązku.
locomotiv;
-czyli okazywanie pogardy za to,że ktoś przejmuje się ich losem?[śmiech]
kasownick;
-najwyraźniej sami nie podjęliby się takiego zadania.Uciekliby od takiej odpowiedzialności wymyślając jakieś usprawiedliwienia...
locomotiv;
-jak konieczność zbawiania świata?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Wymyślając idee wyższe...Co w rzeczywistości sprowadza się do tego,by unikać konieczności..
locomotiv;
-ale uciekając od konieczności wpadają w głębsze pułapki?[śmiech]
kasownick;
-na swój użytek wprowadzili prawidło,według którego szkodę wyrządzoną jednym mogą naprawić tam,gdzie zechcą.
locomotiv;
-mówią o tym odkupienie win?-[śmiech]
kasownick;
-exactly.Ale nie chodzi o degustację wina,ale o przewinienia...[śmiech]
locomotiv;
-znowu chcesz pstryknąć Sikorskiego w nos?[śmiech] z tym krzywieniem się na polskie wino i deklarację,że polska prezydencja będzie reklamowała wina węgierskie?
kasownick;
-patrząc na dualizm świata,czyli owo chaotyczne z pozoru wymieszanie ezoteryki z rzeczywistością,to owo krzywienie się na polskie wino było symbolicznym odzwierciedleniem rzeczywistego stosunku Sikorskiego do polskości...Do Polski...
locomotiv;
-nie da się ukryć pogardy?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Trochę to takie udowadnianie jest,że poziomem polskości dorasta do pozycji nie ministra reprezentującego Polskę na arenie międzynarodowej,ale konsula polskiego...
locomotiv;
-na Kamczatce?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Zresztą inne działania,które podejmuje ministerstwo,to w rzeczywistości zajęcia dla ambasad w konkretnych krajach,a nie Ministerstwa i ministra spraw zagranicznych...
locomotiv;
-z tą degustacją polskiego wina to takie symboliczne jest podcinanie skrzydeł polskości?
kasownick;
-To jest jawne negowanie sensu dochodzenia do czegoś,wypracowywania marki.To był jasny przekaz wygenerowany przez kogoś,kto nie widzi sensu w rozwoju Polski.
locomotiv;
-czyli jeden z tych,którzy wchodzą na gotowe?
kasownick;
-lepiej dla niego by było,gdyby nie chcąc chwalić polskich aspiracji,w ogóle się nimi nie zajmował.Ale jego działania wyraźnie wskazują,że chce tłamsić owe aspiracje,bo...
locomotiv;
-tak ,jak z winem? w jego mniemaniu jest już coś,co uznał za doskonałe- wina francuskie,greckie,węgierskie? i wystarczy iść do sklepu? [śmiech]
kasownick;
-exactly.zdaje się,że owo tłamszenie aspiracji polskich korzeniami sięga bardzo głęboko,w historię Polski,Europy i świata...
locomotiv;
-do Targowicy?
kasownick;
-do czasów,gdy przestało być możliwe porozumiewanie się Polaków z Polakami bez arbitrów z zewnątrz.
locomotiv;
-więc to ci Polacy,którzy swój stan posiadania i pozycje w społeczeństwie zawdzięczają wdzięczeniu się arbitrom spoza Polski?
kasownick;
-exactly.Z tym,że obejmując urząd stali się arbitrami,których werdykt się nie zmienia- dyskwalifikacja polskości.
locomotiv;
-i wstawienie wysługiwania się obcym jako przejawu polskości?[śmiech]
kasownick;
-Jest to raczej postawa,która blokuje samodzielny rozwój,rozwój pewnej odrębności na rzecz przyjmowania gotowych rozwiązań w postaci produktu końcowego.
locomotiv;
-za który trzeba jednakże zapłacić.
kasownick;
-nie da się tego ukryć.
locomotiv;
-więc mówiąc o dobijaniu watahy,paradoksalnie miał na myśli miedzy innymi dobijanie siebie?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Mówił o zarzynaniu postawy życiowej,której jest przykładem.
locomotiv;
-więc uważasz,że wina polskie sa lepsze? że gdy coś jest polskie,to jest lepsze,nawet jeśli takie nie jest?
kasownick;
-to nie chodzi o to,czy polskie jest w danym momencie lepsze,czy gorsze.Rzecz w tym,że świnie blokują możliwości rozwoju datego,że już gdzieś istnieje coś,co uznali za dobre.
locomotiv;
-więc skupiają się na zaszczepieniu efektu końcowego?[śmiech]
kasownick;
-skupiają się na pośrednictwie sprzedaży w marketingu wielopoziomowym.Co w rzeczywistości ma doprowadzić do lekceważenia własnych możliwości na rzecz i w interesie tych,którzy się realizują.
locomotiv;
-ktoś,kto coś potrafi zrobić samodzielnie,nie kupi tego od obcych? [śmiech]
kasownick;
-exactly.KOńcowym efektem,jaki osiągną jest zawsze ubezwłasnowolnienie konsumenta...
locomotiv;
-czyli owa degustacja wina ujawniła pewnien mechanizm,który stosują na całość,na wszelkie przejawy aktywności,która nie jest bezmyślną konsumpcją?
kasownick;
-był to akt,który miał uświadomić Polakom,że nigdy nie osiągną czegoś,co sprosta gustom świń.
locomotiv;
-ale to nie o to przecież chodzi w tym wszystkim..z czego świnie chcą czerpać zyski,żeby mieć za co kupować to,co lubią od obcych?
kasownick;
-z wyprzedaży [śmiech] zresztą już od dawna żyją na kredyt,którego nie spłacają.
locomotiv;
-nie spłacają i spłacają... przecież to wszystko dzieje się,bo płacą kredyty,które zaciągneli u swoich mocodawców.
kasownick;
-Tak się składa,że pozostaną niedługo na łasce tych,których okradają,by spłacać swoje długi za granicą...
locomotiv;
-dlatego chcą ich wymienić importując uchodźców? [śmiech] Chcą zalać tym betonem tych,którym są winni? [śmiech]
kasownick;
-exactly.Chcą wymienić społeczeństwo na takie,które będzie im wdzięczne...chociażby za uratowanie z opresji.
locomotiv;
-i stworzenie możliwości odwdzięczenia się?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Największym ich problemem jest społeczeństwo,które nie potrafi docenić wyzwolenia,które przywlekli...
locomotiv;
-wyzwolenia od możliwości?
kasownick;
-exactly.Wszystko,co o nich świadczy można zamknąć w jeden gest-klucz,degustację polskiego wina,wymownego gestu określającego możliwości osiągnięcia celu.
locomotiv;
-czyli mówienie wprost- po co się wysilacie,przecież i tak to,co osiągnięcie będzie gówno warte? [śmiech]Bo węgierskie [obce] to miód w gębie?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-ale czy w życiu chodzi o to,żeby sięgać po to,co gotowe,by się nażreć,nachlać i poleżeć na piaskach Egiptu,czy o to,żeby robić coś,zająć się czymś w życiu,czymś,co da poczucie sensu życia...
kasownick;
-istotą piramidy nazywanej sprzedażą wielopoziomową jest eliminowanie konsumentów innego towaru,niż ten,który chce się sprzedać.Polska to taki kraj,który nie podejmuje innych działań,niż te,mające wytwarzać gusta powodujące ślinotok na widok peweksu...
locomotiv;
-tak mu się zakodował smak jaboli,wina marki wino,że polskie wina kojarzy tylko z "czarem pegeeru"?
kasownick;
-to się nazywa uprzedzeniem- nawet,gdyby zmienić etykietę na butelce wina francuskiego i podać Sikorskiemu,jako wino polskiej produkcji,właśnie poprzez ową etykietę skrzywiłby się na to wino.[śmiech]
locomotiv;
-o co się owe watahy potkną? [śmiech]
kasownick;
-śliniąc się na to,co obce złapią się na tym,że ślinią się na to,czym się brzydzą... co świadczy w ich mniemaniu o braku poczucia smaku i gustu...
locomotiv;
-złapią się?
kasownick;
-wpadną w pułapkę,innymi słowy mówiąc...
locomotiv;
-a im głebiej będą się staczali,tym skuteczniej będą upadały mity,które Polakom wpajają?
kasownick;
-rzeczywiście upadają mity... mit niemieckiej dokładności,amerykańskiej demokracji,francuskiej kultury...brytyjskiego imperializmu..
locomotiv;
-szwajcarskiej precyzji..[śmiech]
kasownick;
-z tą szwajcarską precyzją to w ogóle dowcip jest...
locomotiv;
-bo to polska precyzja?[śmiech]
kasownick;
-no jest w tym coś demonicznego... z tej karczmy,co to się Rzym nazywała w Panu Twardowskim...
locomotiv;
-myślisz,że to z tego wynika ich dostatek?że zawarli z diabłem układ,w którym będą silni,jeśli będą zaniżali wartość tego,co polskie?Że nie wolno im chwali tego,co rzeczywiście polskie,jak Twardowski nie mógł jechać do Rzymu? [śmiech]
kasownick;
-frazeologizm "szwajcarska precyzja" jest związany z dziełem Polaka,Andrzeja Pateka i jego mechanizmem zegarka.I firmą Patek...
locomotiv;
-to się złapali? [śmiech]Na polską precyzję? [śmiech]
kasownick;
-i tak nie będą wiedzieli,co się dzieje...to znaczy nie wiedzą,o czym ja mówię.
locomotiv;
-no właśnie..a kto tam chciałby cię wsadzić do szpitala psychiatrycznego?[śmiech] Po zapętlaniu można byłoby sądzić,że Kaczyński nakazałby skierować cię na badania psychiatryczne...[śmiech]
kasownick;
-to nie ma dla mnie znaczenia.Jak powiedziałeś wszystko się zapętla,ale ja jestem poza pętlami.
locomotiv;
-można dojść do wniosku,że tylko projektant,architekt zna wyjście z tego świata...z tego mechanizmu..matriksa..the cube.. i zna cel.
kasownick;
-bardziej to przypomina coś,co sprawia,iż trzeba wejść ze wszystkimi do pułapki..i samemu wyjść.
locomotiv;
-mówisz,że to jest pułapka na nich wszystkich?że trzeba ich wszystkich zostawić w pułapce?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-i nie pozowlić,by Rhea ocaliła Zeusa Olimpijskiego?
kasownick;
-rola kobiety w tej bajce to długa historia...
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-tak patrzysz na nich z góry...[śmiech]
kasownick;
-a jak mam patrzeć? nawet,gdybym się położył mój punkt widzenia będzie wyżej,niż oni.Nawet ,gdy mnie zdołują,będę wyżej.
locomotiv;
-żałosne więc są ich wysiłki?
kasownick;
-słoma im zawsze wyjdzie z butów.
locomotiv;
-więc jedyne co im pozostaje to szpan?Chełpliwe obnoszenie się swoimi sukcesami,które i tak nie dają im żadnej pewności?
kasownick;
-muszą szukać potwierdzenia..wciąż i wciąż... nawet,gdybym uznał ich "wyższość" i tak będzie to brzmiało jak kpina.Niezależnie od mojego nastawienia do spraw.
locomotiv;
-niezależnie więc od świadomości?
kasownick;
-exactly.Musieliby pozbyć się ciągłej potrzeby udowadniania,że nie są wielbłądami.Ale nie mogą przestać,mają to wpisane w program,którym są.
locomotiv;
-wszystko przez punkty odniesienia,w które wierzą,ale których natury nie pojmują?
kasownick;
-zaiste.wierzą,a nie pojmują.Ich pojmowanie spraw ogranicza się do teatralnego udawania,że wiedzą w czym rzecz.
locomotiv;
-i nawet,gdy nie wierzą,to tylko udają,że nie wierzą?
kasownick;
-bogów i głupców łączy w zasadzie jedno,wynikające z tradycji greckiej.
locomotiv;
-głupota?[śmiech]
kasownick;
-exactly.pozornie głupców od bogów odróżnia jedynie usprawiedliwienie..
locomotiv;
-glupcy są głupcami,gdyż nie wiedzą,że są głupcami,a bogowie są głupcami,bo myślą,że wszystko wiedzą?
kasownick;
-i jedni i drudzy nie muszą się uczyć.
locomotiv;
-ale wierzą,że muszą chodzić do szkół? [śmiech]
kasownick;
-tak to wygląda- chodzą do szkół,ale się nie uczą.Chodzą do szkół,bo za to dostają nagrodę.Całe ich ppóźniejsze życie,to tkwienie w systemie,który nagradza ich za recytowanie banałów,których nie rozumieją,ale które powtarzają,bo system za owo bezmyślne powtarzanie ich nagradza..Zczasem zajmują miejsce tych,którzy nagradzają i nagradzają siebie i kolejne wytwory swojej urojonej mądrości.Za powtarzanie.
locomotiv;
-czyli kibel..Wchodzą na szczyt,a tam nie ma nic...
kasownick;
-są ślady po takich,jak oni.Czasem spotykają tam tych,których zastępują.
locomotiv;
-i wciąż szujkają nowych szczytów do zdobycia?
kasownick;
-exactly...to,że tam nic nie ma powoduje,że czują,iż nie weszli na właściwy szczyt,że muszą szukać kolejnego.Łudzą się przy tym,jak hazardziści mozliwością wygranej,że taki szczyt istnieje...
locomotiv;
-ale to i tak szczyt,który sami ustalą?
kasownick;
-w ogólnym rozrachunku kolejny nieistotny szczyt.Jak wszystkie poprzednie,które zdobyli.
locomotiv;
-więc zamiast mysleć,zaczynają szkukać kogos,kogo mogliby naśladować pozorując myślenie?[śmiech]
kasownick;
-exactly..naśladować stwarzając pozory,że są istotami myślącymi.
locomotiv;
-tymczasem ci,którzy za nimi podążają,ci,których za sobą prowadzą są programiami,które automatycznie wykonują procedury,które doprowadziły tych z przodu do konkretnych wniosków?
kasownick;
-dokładnie i mechanicznie.Przy czym nie ma większego znaczenia dla tego mechanizmu,kto ile ma lat,płeć,sytuacja życiowa...Na owym mechanizmie,a co za tym idzie,na aspiracjach ludziów odciska się pietno tego,za którym podążają.
locomotiv;
-więc ci na szczytach chcą wprowadzać pewną formę mechaniczności w życie kolejnych pokoleń,ale nie są w stanie ustrzec ich przed błędami,które sami popełnili?
kasownick;
-być może z pozoru w ich oczach to nie są błędy,ale kolejne etapy rozwoju.W zasadzie nie są to błędy,ale etapy,które sprawiły,że osiągneli sukces.Jest to zawsze związane z egocentrycznym podejściem do świata i ludzi,w którym nie dostrzegają tego,czym...
locomotiv;
-zaczynają zajmować się po przekroczeniu pewnej granicy sukcesu?
kasownick;
-exactly.zazwyczaj jest to coś,co lekceważyli,czym pogardzali lub co pomijali jako cudze sprawy na swojej drodze do sukcesu.
locomotiv;
-a jeśli nie,to znaczy ,że są prawnikami,bankierami i ekonomistami?
kasownick;
-lub politykami i innymi artystami.W tym duchowieństwem.
locomotiv;
-czyli tymi,którzy dostrzegają sens w budowaniu piramid?
kasownick;
-raczej nie widzą sensu,a wprowadzają się w stan mechanicznego powielania i utrwalania piramidalnych bzdur.
locomotiv;
-w zasadzie wszystko sprowadza się więc do tego,że to,co powinni wykonywać jako czyjeś polecenie w czasie rzeczywistym stanowi dla nich tylko element bezwartościowego przyswajania wiedzy o tym czymś?
kasownick;
-cały ich system szczekania zbudowany został an wyodrębnianiu się tych od szczekania,rzekomych znawców problemu,dla których sensem istnienia staje sie obszczekiwanie.
locomotiv;
-i nauka szczekania?[śmiech]
kasownick;
-zamiast działać szczekają i czekają...
locomotiv;
-na Godota? [śmiech]
kasownick;
-cała charakterystyka ich postaw życiowych zamyka się w pozie oczekiwania.... na reakcje,jakie powinno w ich mniemaniu przynieść owo obszczekiwanie problemów.
locomotiv;
-o bogowie...[śmiech]durne istoty...
kasownick;
-to niewolnicy są.wszelkie korzyści kojarzą im się z wykonywaniem poleceń pana.
locomotiv;
-ale chyba wolą,że rozkazuje im pani?[śmiech] cwaniakom łatwiej wydymać kobietę?
kasownick;
-exactly.Lub za pośrednictwem kobiety-faceta.Nauczyło się bydło,co pamiętamy z historii powstań w czasie zaborów,że pan zazwyczaj musiał uchodzić za granicę.Wtedy właśnie sytuacja pani stawała sie teatrem.Kosztownym teatrem.
locomotiv;
-i tak zostało do dziś?
kasownick;
-dziś można powiedzieć,że roprzestrzenił się model korony brytyjskiej.Jest tylko królowa,przy której stoją jakieś pozory promieniującego na świat mężczyzny.Widać jak to się przemieszcza w dół,na ogół społeczeństw,rodzin...
locomotiv;
-wszystko poprzez nadawanie szczególnego znaczenia koronie brytyjskiej?
kasownick;
-exactly.Role męskie określa ów szczyt,którym się zachwycają.
locomotiv;
-awans społeczny w ich wydaniu to tylko mit?
kasownick;
-exactly.Niczym konkretnym ten awans nie jest poparty,więc tylko wchodzą na szczyt,a za nimi mentalność,której nie byli w stanie się w tym sztucznym systemie wyzbyć.
locomotiv;
-utrwalając pojęcie narodu jako modelu rodziny?
kasownick;
-exactly.Weźmy takich ekonomistów biadolących ostatnimi czasy na niską rozrodczość społeczeństwa w kontekście rzeczywistości.To biadolenie na poziomie jakiejś menelskiej mentalności,któ¶a wynika z założenia i z sytuacji,w której ktoś wypłaca owej rodzinie zasiłek na każde dziecko.
locomotiv;
-Bruksela?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Ale zauważ,że ów model rodziny,że w owym modelu istnieje podział- na tych,którzy jako uprawnieni,tudzież prawni opiekunowie pobierają ów zasiłek..
locomotiv;
-i olewają dzieci traktując go jako własny zysk?
kasownick;
-jak alkoholik,hazardzista,któremu się należy bo poruchał i coś spłodził.
locomotiv;
-więc traktują swoje szczekanie jak menele ruchanie?[śmiech] coś się z tego ma urodzić? [rechot]
kasownick;
-nie interesują ich ludzie- urodzić się ma becikowe i zasiłki.czy jak to nazywają,dopłaty,używając ich nomenklatury mającej ukryć niski poziom mentalności intelektualnej.
locomotiv;
-czyli bredząc o jakichś zdrowych mechanizmach gospodarki tworzą jednocześnie trwałe mechanizmy,które tworzą konieczność permanentnego interwencjonizmu,bez którego żadne państwo,żadne zorganizowanie społeczne,czy też rodzina nei może się obejść?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-to,że kościół polski nabrał strategicznego znaczenia w świecie też a związek z rozrodczością Polaków?
kasownick;
-exactly.O ile PRL wyzbywał się mysli twórczej,pozbywając się dorosłych ludzi,a Polska posolidarnościowa siły roboczej na rzecz Zachodu,to kościół wyzbywa się zdrowych zasobów ludzkich czerpiąc korzyści z organizowania adopcji.Zdrowych niemowląt adoptowanych przez bezpłodny Zachód.
locomotiv;
-to dlatego szczekają by się nędza namnażała? [śmiech] owe okna życia powstały,bo oddziały położnicze zostały opanowane i dzieci pozostawiane przez matki,zdrowe dzieci były sprzedawane do adopcji z wykorzystaniem kanałów kościelnych?
kasownick;
-exactly.W każdym z tych przpadków wyzbywania się przez [splunięcie] Polaków to szewskie działania prowadzące do pozbywania się butów...taka metafora.
locomotiv;
-czyli powrót do przeszłości...[śmiech] podobały im się w historii ow emomenty,gdy szewc bez butów chodził,a każdy zostawiał sobie to,co najnędzniejsze,żeby sprzedawać to,co konkretne? [śmiech]
kasownick;
-nic dziwnego,że przy takim stanowisku inteligent bez rozumu chodzi...
locomotiv;
-wszystko,co robią przesiąknięte jest służalczością...
kasownick;
-to widać również po pojawiającej się ocenie ich historycznych dokonań.W ich mniemaniu zawsze trzeba komuś służyć.
locomotiv;
-żartujesz..a ten cały bełkot o wolności? [śmiech]
kasownick;
-no... ich Polska to Polska,której wolność ogranicza się do wolności wyboru,jaki ma dziwka.
locomotiv;
-znaczy się lepiej dać dupy Zachodowi,niż Rosji?
kasownick;
-exactly.W innym wymiarze patrząc,lepiej wżenić się w majątek,niż się dorabiać.
locomotiv;
-a wszystkie drogi prowadzą do zapętlenia?
kasownick;
-exactly.Pętla jest tym,co można określić qinta essentia,cel,do którego zmierzają.
locomotiv;
-więc ta cała Bruksela,Unia Europejska,to myśl socjalistyczna,która zacznie się mścić za to,że stworzyła socjalizm?
kasownick;
-exactly,zobaczysz to na przykładzie Grecji.Patrz i się ucz,jak działa ów system.Jak uzależnia i ubezwłasnowolnia,a później za owo uzależnienie i bezwolność karze.
locomotiv;
-to straszne... tymczasem kończy się dzisiaj ten sezon tego serialu... Dzisiaj rozpoczynają się kanikuły...
kasownick;
-tak,dzisiejszy odcinek jest ostatnim w tym sezonie.
locomotiv;
-będzie wznowienie?
kasownick;
-a jaki jest sens wznawiania czegoś,co przynosi tylko straty.
locomotiv;
-a uśmiech owych dzieci?
kasownick;
-a ile wart jest uśmiech?
locomotiv;
-więc to koniec?
kasownick;
-esh...
locomotiv;
-więc nie?[śmiech]
kasownick;
-koniec,koniec.
locomotiv;
-a Legion? przecież czeka na rozkaz wymarszu...




Zmieniony przez - kasownick w dniu 2011-06-22 10:52:38

omnis moriar


#2836 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 24 czerwiec 2011 - 15:15


locomotiv;
-ten twój system wartości to jakiś taki bezwartościowy jest [śmiech]
kasownick;
-że nie wiąże się z żadnymi korzyściami?Niewątpliwie status wartości ma u nich to,co się da sprzedać.Pod tym względem to pewna zaleta w ich świecie.
locomotiv;
-ich świat to rubryka w mediach kupię-sprzedam-zamienię?
kasownick;
-poniekąd,chociaż w zasadzie to raczej są jak korporacja handlowa z Gwiezdnych Wojen
locomotiv;
-to Reaganowi coś tam świtało we łbie? [śmiech]
kasownick;
-oni wszyscy przenoszą urojenia ze sfery duchowej do rzeczywistości.[śmiech] Wychodzi to mniej więcej tak,że wpadają w paranoje realizując w rzeczywistości dosłowne rozumienie metafor.
locomotiv;
-ano tak,to świat prostaków,którzy poezję traktują dosłownie....
kasownick;
-a jednocześnie fałsz propagandy,którą tworzą. brzmi dla nich jak najpiękniejsza poezja...
locomotiv;
-trudno nie odnieść wrażenia,że chaos,który z tego powstaje jest celowym działaniem...
kasownick;
-Bo jest.Co prawda przyświeca im jakaś idea,ale to tylko światło,w którym chcą żyć.Idea pełni u nich rolę Słońca,dzięki idei im rośnie [śmiech]
locomotiv;
-ale też owe idee to sztuczne światło jest..powodujące nie tyle wzrost,co przerost...
kasownick;
-ich wartości to piramidalne bzdury..[śmiech] w sumie wszystko u nich obraca się w kręgu piramidy..i na bazie piramidy wszystko budują.
locomotiv;
-a udają,że to nie piramida,bo tak na niby nie biorą opłaty,a coś sprzedają?[śmiech] przecież to żenująco żałosne jest.
kasownick;
-żałosne jest to,że wszystko,co budują,włączając w to związki między ludźmi to są relacje handlowe [śmiech]
locomotiv;
-gardzisz handlem?
kasownick;
-niezupełnie.Ale gdy się okazuje,że na płaszczyźnie relacji między ludźmi wszystko jest podporządkowane handlowi,to utrzymywanie kontaktów z takimi ludźmi nie ma najmniejszego sensu.W ich świecie ludzie to tylko towar,który kupuje-sprzedaje towar.I nigdy nie przestają handlować [śmiech]Nigdy nie przestają być towarem na sprzedaż.
locomotiv;
-i wymyślają jakieś idee,które mają świadczyć,że to nie prostacki handel,wyprzedaż lub sprzedaż,qrka wodna,wiązana,a szczytne cele?
kasownick;
-to są szczytne cele- chcą osiągnąć w tym ruchu usadowienie siebie na szczycie owej piramidy [śmiech]
locomotiv;
-w sumie to chyba prowadzą politykę,która ma doprowadzać do wyprzedaży... jak w Grecji..
kasownick;
-to samo stało się w Polsce posolidarnościowej.Totalna wyprzedaż,na poziomie wyprzedaży garażowej.
locomotiv;
-jest coś z antycznej tragedii greckiej w tym sprzedawaniu elektrowni,czy też źródeł energii ogólnie...
kasownick;
-patrząc na to z góry,sygnał do sprzedaży,wymuszenie sprzedaży elektrowni pochodzi z systemu globalnego,antynarodowego,antypaństwowego..Teoretycznie państwo wyzbywając się kontroli nad energetyką powinno likwidować,zgodnie z rachunkiem ekonomicznym własne struktury,jako zbyt kosztowne.
locomotiv;
-likwidować instytucje państwa,jako nieopłacalne?[śmiech]
kasownick;
-exactly.To,co zrobił w Polsce Balcerowicz i reszta piewców prywatyzacji wszystkiego,to wmówienie właścicielowi elektrowni,że korzystniej będzie,gdy nie będzie producentem energii,którą zużywa,ale że ekonomiczniej będzie,gdy tę energię będzie kupował od prywatnego dostawcy [śmiech]
locomotiv;
-ale odrzucając wszystkie pozory,które stworzyli dające iluzję prywatnej własności i tak okazuje się,że to państwo produkuje ową energię?Poprzez system utrzymywania i zabezpieczenia pracowników na każdym szczeblu systemu produkcji,od górnictwa począwszy?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Państwo stało się takim *****em,co to produkuje prąd,odprowadza go do prywatnych spółek,żeby od nich ów prąd kupować.
locomotiv;
-W Polsce to chyba prawo nakazuje wyprodukowany prąd oddać elektrowni,by od niej prąd kupować...[śmiech]
kasownick;
-Polskie władze to szczególny rodzaj idiotów jest.
locomotiv;
-jak oni to wyliczyli,że im wyszła opłacalność takiego systemu,w którym warto ponosić straty produkując coś i oddawać to,co wyprodukują,by to kupować,niejako na rynku wtórnym...
kasownick;
-przez pojęcie rynku wtórnego.Może żyją w oparach absurdu,w którym wszystko traci na wartości w miarę przechodzenia z rąk do rąk...
locomotiv;
-do wszystkiego zastosowali model znany z handlu odzieżą używaną?[śmiech] A może myślą,że zapasy energii urosną do poziomu tego,co się objawiło jako "świńska górka" i odkupią ową energię za grosze? [śmiech]
kasownick;
-oni nie myślą.Wprzęgają po prostu wszystko w mechanizm piramidy,na wzór piramid finansowych.
locomotiv;
-a to się tak da?[śmiech]
kasownick;
-w świecie odmóżdżonych paranoików pewnie tak...Ich dobre samopoczucie będzie wynikało jednakże tylko z tego,że sami nie ponoszą żadnych kosztów związanych z realizowaniem tych paranoi.
locomotiv;
-czyli budują państwowość podejmując działania zmierzające do likwidowania państwowości?[śmiech] Bo tak im każą jakieś globalne cwaniaki?
kasownick;
-chyba tylko udają,że nie widzą zależności pomiędzy tym,że wprzężenie państwa w globalną gospodarkę na takich zasadach prowadzi do likwidowania państwowości.Cała ich działalność skupia się i tak na nękaniu społeczeństwa,jakby się na owym społeczeństwie za coś mścili...Konkretnie to mszczą się za to,ze owo społeczeństwo jakoś tam żyje,niezależnie od tego,jakie świnie państwem zarządzają..Zresztą Polska to taki kraj,gdzie toczy się ciągła walka pomiędzy stronnictwami politycznymi,a jedynym celem zdobywania władzy jest zemsta na społeczeństwie,które rzekomo legitymizuje władzę poprzednią.Tudzież stanowi zagrożenie dla tych,którzy do władzy doszli.
locomotiv;
-Bo może władzę odebrać? [śmiech] więc narzucają demokrację i się za ową demokrację mszczą?
kasownick;
-zdobywając władzę,patataj,patataj,zaczynają,patataj,patataj,żyć jakby odzyskali,patataj,patataj,coś,co im się z natury należy,patataj,patataj...
locomotiv;
-z natury,czyli od Boga?
kasownick;
-exactly.Są przecież tacy wspaniali... [śmiech]
locomotiv;
-Tymczasem nawet zasoby ludzkie to dla nich piramida- znaczy się wszystko się zwiększać ma na zasadzie piramidy..
kasownick;
-w sumie to chyba tylko piramida dla samej piramidy jest.Z założenia niczym niekontrolowany,nienaturalny przyrost naturalny bez względu na okoliczności...
locomotiv;
-pauperyzacja społeczeństwa jest próbą wywołania owego przyrostu naturalnego?[śmiech]
kasownick;
-jest coś w ich działaniach,co każe twierdzić,że doprowadzanie do nędzy jest celowym działaniem.
locomotiv;
-bo biedni ludzie nie kontrolują swojej rozrodczości?[śmiech]
kasownick;
-zwłaszcza w systemie,który w imię jakichś idei wyższych wspiera ową ruję.
locomotiv;
-idea wyższa,czyli mentalność tego czegoś z Wadowic?[śmiech]
kasownick;
-widać to po Afryce.
locomotiv;
-ale wysoka rozrodczość w naturze związana jest z dużą śmiertelnością.Pozwala zachować jakieś proporcje w rachunku przetrwania.
kasownick;
-naturalny system eliminuje słabych.W sztucznym systemie,który ratuje od śmierci przyrost staje się nienaturalny i prowadzi do tworzenia chorych społeczeństw.
locomotiv;
-Ale też i mentalność Afryki broni się przed ową ingerencją.. Tworzą się mentalne siły,które powodują przeciwwagę.Jakby permanentna wojna była sterowana przez naturę,która cały czas dąży do eliminowania...
kasownick;
-z tym,że wojna eliminuje na zupełnie innych zasadach,niż natura.
locomotiv;
-a im bardziej zidiociałe ideologiczno-religijne organizacje ingerują w naturę,tym bardziej ów dobór staje się nienaturalny? [śmiech]
kasownick;
-exactly.Im bardziej *****e próbują ingerować,tym większe i z pozoru bezmyślne agresje rodzą się jako przeciwwaga.Wojny,które w wyniku ich ingerencji wybuchają są skutkiem ich działań,a eliminacje jakich dokonuje wojna są przypadkowe i chaotyczne.Ale takie działanie jest charakterystyczne nie tylko dla Afryki.Również w Europie,która chełpi się brakiem wojny...
locomotiv;
-długo będą udawać,że wszystkie ich działania prowadzą do degradacji fizycznej ludzkości?Do tworzenia chorych,kalekich społeczeństw,składających się z upośledzonych jednostek?
kasownick;
-oni nie chcą tego dostrzegać,bo czerpią z tego zyski.To nie oni ponoszą koszta swojej głupoty.Izolują się od efektów swojej głupoty,jednocześnie żądając zapłaty.Jakby to był cenny towar,który produkują właśnie na sprzedaż.
locomotiv;
-to dlatego promują sens życia w postaci zajmowania się upośledzonymi umysłowo?[śmiech] i to w formie wolontariatu,bo kasę chcą zachować dla siebie,dla zaspokajania własnej rui i podtrzymywania iluzji własnej wielkości? [śmiech]
kasownick;
-exactly.to,co im przyświeca to poczucie cwaniactwa wspieranego przez niedorozwinięte intelektualnie blachary...Chociaż to okazuje się dopiero po czasie,gdy już na wszystko jest za późno.
locomotiv;
-w ich systemie każda znajomość,każde nawiązanie kontaktu musi zaczynać się od próby oszustwa,od próby wyłudzenia?
kasownick;
-exactly.I to w jakimś sensie działa,sprawdza się.
locomotiv;
-do czasu,gdy ktoś nie zacznie działać tak,jakby nawet próba oszustwa stawała się elementem eliminującym z dalszych prób nawiązania kontaktu?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Wtedy świat staje się antyczną tragedią grecką,ale dla tej części świata,która żyje z wyłudzania i bandytyzmu.
locomotiv;
-ale tragedią grecką rozumianą jako określony zestaw znaczeń,a nie konkretnym dziełem literackim,jak Antygona na przykład?
kasownick;
-exactly.Próby oszustwa prowadzą ich w rejony,z których nie ma żadnego dobrego wyjścia.
locomotiv;
-ale miną potrafią nadrabiać?[śmiech]
kasownick;
-stąd sukces tego żałosnego teatru.
locomotiv;
-jest coś demonicznego w tym ich teatrze... [śmiech]
kasownick;
-ano jest coś z tej opowieści o pastuszku,co to wzywał na pomoc innych,żeby sobie z nich zakpić.Oni są właśnie takim pastuchem wywołującym wilka z lasu..
locomotiv;
-czyli żerują na odgrywaniu pewnych ról,które tworzą pewien obraz rzeczywistości w której pobierają opłaty na rzecz likwidowania iluzji zagrożeń?
kasownick;
-exactly.w pewnym momencie jednakże to wyłudzanie obraca się przeciwko nim.Przychodzi im walczyć z rzeczywistym zagrożeniem,ale dla widza dalej jest to tylko...
locomotiv;
-teatr?[śmiech]
kasownick;
-exactly- zaczynają ginąć naprawdę,ale dla widza ich śmierć to tylko rola,którą odgrywają.
locomotiv;
-bardzo realistycznie? [śmiech]
kasownick;
-czy nie o to chodzi w teatrze? o realizm?
locomotiv;
-no szczególnie ów realizm abstrakcji...[śmiech] realizm odgrywania uczuć,zaangażowania... wszystko jest teatrem?
kasownick;
-ich życie to odgrywanie roli,nie ma w ich świecie niczego naturalnego.Uczucia są również towarem,który sprzedają.Gdy mówią "kocham",to sprzedają to słowo...
locomotiv;
-i nie da się ukryć tego,co w oczach?[śmiech] w oczach,które wyglądają korzyści?W oczach,któree kalkulują bilans zysków i strat? [śmiech]
kasownick;
-exactly.Ale to wcale nie jest śmieszne.To jest żałosne...
locomotiv;
-jak ten dziadu,właściciel Playboy`a? sprzedawca zdjęć gołych dup liczących na miłość jednej z nich?[śmiech]
kasownick;
-jest tylko trupem,po którym można coś odziedziczyć.
locomotiv;
-taki jest los bogaczy? [śmiech]
kasownick;
-czy ja wiem..może taki jest los bogaczy inwestujących w dziurę.
locomotiv;
-produkują qrwiszony i meneli ucząc,jak coś wyłudzić,a później się na takie coś sami dają nabrać?[śmiech]
kasownick;
-rzeczywiście ów świat marketingu wielopoziomowego tworzy armię cwaniaków,aktorów.Naturalnym więc wydaje się,żeby ci,co tworzą takie armie stawali się niczym ów Prometeusz lepiący [mentalność] owej armii cwaniaków mających wykorzystywać innych ludzi stawał się owym Prometeuszem rozszarpywanym wiecznie przez sępy,które stworzył.
locomotiv;
-a czemu oni likwidują pojęcie państwowości?
kasownick;
-któż ich tam wie.. może aż tak lubią hazard,że wkładają do puli wszystko,co mają cennego.
locomotiv;
-ale niczego nie tracą,więc wkładają cudze..znaczy się grają cudzym?
kasownick;
-exactly.Jednocześnie łapią się w pułapkę,bo twierdząc,że życie jest najcenniejsze mają na myśli własne życie..[śmiech]
locomotiv;
-w konsekwencji więc wkładają do puli niewiele w tym kontekście znaczące,cudze pieniądze i ...własne życie?[śmiech]
kasownick;
-exactly.W moim świecie wszystko jest pułapką na bezwartościowe ścierwa,mnożące się jak karaluchy.
locomotiv;
-zaspokajanie ich potrzeb to owe karaluchy?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Na płaszczyźnie pozornej,związanej z okultyzmem,którym się zajmują,nie chodzi o rozmnażanie się biologiczne,ale mnożenie potrzeb i zaspokajanie ich.Owe potrzeby to ich dzieci,a nazywanie swoich dzieł dziećmi na płaszczyźnie mentalnej powoduje,że ślepa Temida słysząc "dzieci" usprawiedliwia ich żądze..
locomotiv;
-czyli przeniesienie na płaszczyznę mentalną mechanizmu ochrony dzieci ze świata biologicznego?
kasownick;
-exactly..jest to włączenie martwej natury do życia poprzez stosowanie nomenklatury.W ten sam sposób nadają prawa nazywając kogoś ojcem,matką,dzieckiem,synem...
locomotiv;
-i pozbawiają praw nazywając owcami na przykład?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Wszystko to jest elementem kreowania mentalnego środowiska,w którym się żyje.Kreowania owej nadrzędnej siły,która zawsze w jakimś stopniu poddaje się ich działaniom.
locomotiv;
-intrygom..
kasownick;
-exactly.Intrygom.
locomotiv;
-Ale oni mogą co najwyżej przeczuwać mechanizm działania?
kasownick;
-nie są w stanie pojąć owego mechanizmu.Jeśli im się coś udaje,to tylko dzięki zbrodni- dzięki wyeliminowaniu pewnych punktów oporu.
locomotiv;
-jak na przykład pozbawienie jakiegoś narodu tego,co stanowi o tego narodu sile intelektualnej?
kasownick;
-rzeczywiście jest tu zbieżność z tym,co robili sowieci i naziści w czasie wojny.Czy to w Katyniu,czy też przeprowadzając Akcję AB w Wielkopolsce...
locomotiv;
-czyli w przełożeniu na mikrokosmos,znaczy się na alegorię- skrócenie kogoś o głowę i przyszywanie nowej?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-niepoślednią rolę w tej historii Polski odegrał Watykan,czy też kościół polski,rzecz nazywając po imieniu...
kasownick;
-chrześcijaństwo to taka przyszyta głowa... w roku owym,966... [śmiech]
locomotiv;
-wszystko,co chcą osiągnąć,to przesuwanie służalczości?[śmiech]
kasownick;
-nazywali to parciem na wschód... [śmiech]
locomotiv;
-ale ziemia wtedy była płaska...[śmiech]Parcie na wschód przy kulistości Ziemi powoduje,że prędzej,czy później ową służalczość wciska się tam,gdzie zaczęto ją wypychać..niejako od tyłu [śmiech]
kasownick;
-z czego rżysz? masz seksualne skojarzenia z tym od tyłu?[śmiech]
locomotiv;
-no bo to dziwnie śmieszna jest ta piramida zbudowana ze służalczej zależności..[śmiech]Bo na koniec budowy okazuje się,że cwaniactwo ruszając od zachodu,dawszy się pierwej wydymać,szuka tych,których da się wydymać..ci szukają kolejnych,i tak dalej...No i na koniec okazuje się,że ci,co są w miejscu pierwszych dymaczy,dymani są przez ostatnich..[śmiech]
kasownick;
-no mówią,że pierwsi będą ostatnimi,a ostatni pierwszymi..[śmiech]
locomotiv;
-ale w kółeczku zaciera się pojęcie pierwszych i ostatnich...wszyscy stają się równi...[śmiech] w świetle dymania...
kasownick;
-to świat spychologii- spycha się wszystko,co niewygodne na innych.A Europa początku ery po Chrystusie określiła kierunek spychania- na wschód.
locomotiv;
-i wszystko rozbija się o przedmurze chrześcijaństwa?[śmiech]
kasownick;
-to jest przedmurze świata zachodniego,w opozycji do którego stoi chrześcijaństwo wschodnie,cerkiewne.
locomotiv;
-historia owej religijności jest tak żałosna,że się rzygać chce,gdy się tylko o tym zaczyna rozważać?[śmiech]
kasownick;
-ogólnie ta część historii,ta jej płaszczyzna,która wiąże się z religią,okultyzmem,ezoteryką,szamanizmem jest żałosna.Te wszystkie próby pozornej budowy jakichś zależności mentalnych w oderwaniu od wolnej woli i samodzielności... duchowość jest w tym świetle upośledzeniem umysłowym,nie jest niczym trwałym...
locomotiv;
-nieprzypadkowo wszelkie duchy w chemii pochodzą z alchemii? [śmiech]
kasownick;
-z destylacji [śmiech] pierwszy duch chemiczny,to spiritus vini,duch wina... a jakiś Holender nazwał ciała lotne gahst,czyli gazami..Teraz wyobraź sobie świat,tę część świata,która para się okultyzmem i religią,a któa uzurpuje sobie prawa do stanowienia o duchu,że ta część świata włącza owe nomenklaturowe znaczenia ducha do swoich praktyk..
locomotiv;
-prowadzeni przez takich pastuchów bezwiednie wpadają w alkoholizm? [śmiech]
kasownick;
-relatywizm w świecie okultyzmu oślepia...

locomotiv;
-i dodatkowo w takim świecie istnieje dyktat reguły,rytuału?
kasownick;
-exactly.jest to coś,o czym nie chcą pamiętać wszyscy ci,którzy zajmują się duchową stroną życia.
locomotiv;
-swój brak zdolności kierowania mocą tłumaczą tym,że istnieje taka zdolność tylko w pamięci i tradycji?
kasownick;
-w świecie błazenady teatralnej nie pojmują,iż utracili owe zdolności...
locomotiv;
-ale nie przeszkadza im to tłumaczyć rzeczywistości rozumnej działaniami siły wyższej?
kasownick;
-tracą przy tym nad wszystkim kontrolę.Wierząc w coś,nad czym nie mają kontroli muszą się poddawać woli tych,którzy owe siły kontrolują.Jednakże ich próżność i chciwość nie pozwala im przyznać tego,że żadnej kontroli nie mają.
locomotiv;
-mogą być uciążliwi w świecie materialnym..w takim sensie,że mogą podejmować działania,realne działania w realnym świecie...
kasownick;
-ale te działania będą zaprzeczeniem zdolności działania metafizycznego,na którym opierają tłumaczenie wszelkich działań.[śmiech]Nie będzie to miało niczego wspólnego z siłami nadrzędnymi,a wyłącznie z wysiłkiem,jaki będą musieli podjąć,by coś się stało.
locomotiv;
-to dlatego potrzebują wyznawców i hierarchie?[śmiech] żeby ów wpływ się rozkładał na poszczególne elementy tej ich układanki? Że ci,co na szczycie to kontrolują świat za pomocą mocy?[śmiech] a reszta to krasnoludki od czarnej roboty,żeby nie wyszło,iż kazał pan,musiał sam? [śmiech]
kasownick;
-exactly.w tym wszystkim są jednakże jak alchemicy,których jedynym celem jest osiągnięcie pewnego stanu,w któym wszystko będzie się działo zgodnie z czyjąś siłą woli...
locomotiv;
-mógłbym pomyśleć,że niechęć do pracy wynika właśnie z tego,że dopóki ktoś pracuje nie może się ziścić sen o potędze ludzkiej woli?[śmiech]
kasownick;
-trochę to na to wygląda,że w ich świecie nie dzieją się cuda,bo ktoś gdzieś tam w to nie wierzy...
locomotiv;
-prymitywnie dostrzegają więc w nim winnego własnej niemocy? [śmiech]
kasownick;
-rzeczywiście winnym w ich świecie jest ktoś,kto nie wierzy,że coś za darmo spada z nieba [śmiech]
locomotiv;
-ale sami przecież muszą coś robić,żeby mieć...
kasownick;
-ale zauważ,że mają,bo nagradzają się za działania bezwartościowe.I takie,które mają destrukcyjny wpływ na rzeczywistość...Oni wszyscy zachowują się ,jakby uciekli ze szpitala psychiatrycznego..
locomotiv;
-to po to,żeby ukryć ten fakt ustanowili teatr,w któym zachowują się jak normalni ludzie?
kasownick;
-exactly.teraz sobie wyobraź,że po przejściu do mojego świata zaczną zachowywać się tak,jak ludzie,których mieli za nienormalnych w swoim świecie,w świecie cwaniaków,qrew i nierobów.
locomotiv;
-będą pracować?[śmiech]
kasownick;
-nie,tylko swoje głupie zabawy zaczną nazywać pracą.Czyli w praktyce nic się nie zmieni...
locomotiv;
-ale rzeczywistości nie da się oszukać? znaczy się nikt poza nimi nie nazwie ich zabaw pracą?
kasownick;
-exactly.Będzie to przejawem upadku tego,co określa się mianem rytuału rzymskiego
locomotiv;
-a co jest przejawem szamanizmu pradawnego,który skupiał się na oddziaływaniu na innych ludziach?
kasownick;
-rzeczywiście jest to forma działalności tych,którzy są niezdolni np w buddyzmie do podjęcia ścieżki hinajana i stają się przywódcami mahajana...
locomotiv;
-mahajana czyli tworzenie jakiejś abstrakcyjnej,wspólnej wszystkim świadomości?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-kłóci się to z zaszczepianiem indywidualizmu w ich świecie..
kasownick;
-wszyscy oni i one tworzą wspólnotę,w której chcą jednocześnie być częścią owej wspólnoty,a jednocześnie być kimś wyjątkowym poprzez wymuszanie postrzegania siebie w tej wspólnocie.
locomotiv;
-nie mogą więc patrzeć na siebie inaczej,jak oczami owej wspólnoty?
kasownick;
-exactly.Muszą wciąż pilnować,by nikt ich nie postrzegał inaczej [śmiech]
locomotiv;
-albo raczej postrzegał ich przez pryzmat tego,co w swojej poprawności politycznej robią,pomijając rzeczywistą postawę?
kasownick;
-zupełnie jak w przypadku tego reżysera,co to go z Cannes wypersonanngratowali...Tworzą schizofrenię oddzielając autora od dzieła.
locomotiv;
-więc,wracając do energetyki.. państwo pod ich rządami to państwo,które uważa,że taniej wyjdzie opłacać zasilanie instytucji państwowych przez zwiększanie podatków,niż produkując energię i jej posiadanie bez pośredników?
kasownick;
-exactly.najwyraźniej żyją w przekonaniu,że są tak cenni,iż naród chce płacić.
locomotiv;
-więc jest w ich postępowaniu coś z dziadów,którzy wyzbywają się wszystkiego,by przekonać się,czy są coś warci bez majątku?
kasownick;
-raczej czy ich idee są coś warte.Oni są raczej jak ta piłka nożna,co to obraca miliardami,a wpada w panikę,gdy zaczyna brakować wolontariuszy do obsługi..
locomotiv;
-więc o ich wartości ma decydować to,że znajdzie się ktoś,kto zrobi coś dla nich bezinteresownie? [śmiech]
kasownick;
-wszędzie szukają frajerów...współczesna organizacja finansów państwa wyklucza jednak woluntaryzm.Tak po prostu podzielili społeczeństwo na cwaniaków i frajerów zastępując dobrowolność przymusem.
locomotiv;
-państwo okrada,żeby finansować różne takie urojone wielkości,a owe wielkości szczerzą ryje do okradanego społeczeństwa,bo myślą,że owo społeczeństwo wkłada do budżetu dobrowolnie,żeby było z czego owa wielkość urojoną utrzymywać?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-więc z tym poszukiwaniem bezinteresowności to lipa jest?[śmiech]
kasownick;
-exactly.. jak z tymi,którzy twierdzą,że im dałem coś,co mi ukradli.A cokolwiek wzięli,to ukradli.
locomotiv;
-jesteś ofiarą nadopiekuńczości? [śmiech]
kasownick;
-rzeczywiście jest w nich coś,co każe im podcinać skrzydła,bo latanie może skończyć się katastrofą.Jest w ich świecie coś,co pozbawia mnie wszelkich możliwości,co sprawia wrażenie działania które mają mnie przed czymś uchronić..
locomotiv;
-wszystko w ich świecie szkodzi zdrowiu..więc co?chcą cię chronić przed sobą?[śmiech]
kasownick;
-muszę przyznać,że ma to swoje dobre strony.Ale jest ich tak niewiele,że lepiej byłoby,gdyby wyzdychali.
locomotiv;
-aż tak? [śmiech]
kasownick;
-im się pewnie wydaje,że to zabawa jest.
locomotiv;
-właśnie chyba tobie się wydaje,że to jest zabawa..[śmiech]
kasownick;
-te ich wszystkie starania?rzeczywiście wzbudzają uśmiech,ale politowania,a nie śmiech z gatunku tych zdrowych...
locomotiv;
-po nocnym incydencie to nawet można ich zapytać,czy na więcej ich nie stać?[śmiech]
kasownick;
-exactly.To się robi coraz żałośniejsze.Ale sami na siebie bicz kręcą...
locomotiv;
-pozostanie enigmą to,co się wydarzyło w nocy?[śmiech]
kasownick;
-nawet nie warto było o tym wspominać.Ale to dowód na to,jak stawiają sprawę i nie może być żadnego pobłażania...
locomotiv;
-a kiedyś byłeś takim dobrym człowiekiem...
kasownick;
-Nie mogłem nigdy być kimś,kim nie jestem.
locomotiv;
-nie ma żadnych okoliczności łagodzących?
kasownick;
-o czym ty do mnie?oni nigdy nie przestaną,więc musi dojść do eksterminacji.Jeśli nie potrafią,nie powinni w ogóle zaczynać.A jeśli chcieli zyskać na czasie,mogli go lepiej wykorzystać.
locomotiv;
-więc mogą zyskiwać na czasie?
kasownick;
-to też pozory są.Ile by tego czasu nie mieli,i tak będzie to strata czasu.Stratę wygenerują tworząc mniemanie o sobie,a czas popłynie swoim rytmem.
locomotiv;
-a owo mniemanie będzie się rozsypywać razem z infrastrukturą? [śmiech]
kasownick;
-infrastruktura rozsypuje się poprzez przekierowanie energii na utrzymywanie iluzji,jaką tworzą tworząc mniemanie o sobie.Ważniejsze jest dla nich to,żeby uchodzili za coś wyjątkowego,niż to,by infrastruktura się nie rozsypywała.Oczywistym jest,że to oszuści są.
locomotiv;
-a z budową nowego im nie wychodzi,bo wierzą w konserwatywnych bogów?[śmiech]
kasownick;
-exactly,wierzą w Boga,który istnieje dzięki pewnej niezmiennej rzeczywistości.
locomotiv;
-ale budują też coś nowego...
kasownick;
-na tyle,na ile im pozwoli niechęć do pracy któej powody znajdują w swojej wierze [śmiech] Praca powoduje zmiany w rzeczywistości,więc jest występkiem przeciwko temu,w co wierzą...
locomotiv;
-ale na przestrzeni dziejów wciąż się coś buduje.. coś,z czego korzystają,co przypisują sobie jako dziedzictwo [śmiech]
kasownick;
-jest coś w tym budowaniu z budowania schronów przez tyranów- dla zachowania tajemnicy wszyscy budowniczowie i projektanci są likwidowani.Oczywistym jest,że do budowy nie wykorzystują,jak to widzi Angelina Jolie, emigrantów,ale niewolników,któych zmuszają do pracy,i którzy są karani za ową pracę.
locomotiv;
-więc w Polsce restytuując pozycję kościoła siłą rzeczy nie mogą skazać tych,którzy wydawali rozkazy? na przykład stanu wojennego? [śmiech]
kasownick;
-w świetle wiary,którą głoszą, generałowie nie ponoszą winy.Ta wiara ich wręcz chroni.
locomotiv;
-więc to,co robią,te zabawy głupich dzieci nazywając pracą sami siebie łapią w kolejną pułapkę?[śmiech]Chcąc uniknąć pracy nazywają swoje zabawy pracą?[śmiech]
kasownick;
-mechanizm okultystyczny,rytuał ów jest mechanizmem ślepym..to taki program,który wykonuje określone procedury zgodnie z wprowadzonymi danymi,a nie według czyjegokolwiek widzimisię,czy też wprowadzania danych z przymrużeniem oka.nie da się wprowadzić zestawu znaczeń różnych dla danego słowa.A jeśli już,to wprowadzi się chaos,z przypadkowymi konsekwencjami w przypadkowych okolicznościach.
locomotiv;
-są hazardzistami,może więc dlatego tak właśnie robią?[śmiech]
kasownick;
-powinni więc dostrzec,że z każdą chwilą tracą coraz więcej..niczego nie zyskując.
locomotiv;
-w normalnych warunkach już dawno powinni cię dopaść tak zwanymi konwencjonalnymi metodami.
kasownick;
-najwyraźniej konfrontacja nie leży w ich interesie.W moim zresztą też,ale z zupełnie innych powodów,niż oni.
locomotiv;
-tymczasem tylko zyskujesz na czasie,który działa na ich niekorzyść...[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-z tą pracą jako pułapką właśnie dlatego tak zaznaczają,że to "Niemcy w czasie wojny kazali Wojtyle pracować"? że to przez nich się poniżył?
kasownick;
-mówiłem,że to nie ma znaczenia.W mechanizmie,którego stał się Wojtyła siłą przewodnią,ci co wykonują polecenia i rozkazy są winni,nie ci,którzy je wydają.
locomotiv;
-więc para w gwizdek?[śmiech]
kasownick;
-exactly.I nie można im pomóc,bo wybrali podległość jurysdykcji,która nie uznaje żadnych okoliczności łagodzących...
locomotiv;
-tępy rytuał okultystyczny?
kasownick;
-w ich systemie nie można się kimś stać.A to kim się jest określa stały i niezmienny stosunek do rzeczy i idei,oraz sposób zaangażowania.
locomotiv;
-więc jeśli był tym,który ma usta do mówienia,nie powinien być tym,którego nikt nie słucha?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-ciebie też nikt nie słucha...[śmiech]
kasownick;
-ale w moim przypadku ma to trzeciorzędne znaczenie.Przecież to dla nich wielka łaska,że uchylę rąbka tajemnicy..
locomotiv;
-więc przejadą się na tym,że sądzą iż im się coś od ciebie należało,należy lub będzie należało?[śmiech]
kasownick;
-są tylko pyszałkowatymi głupcami...
locomotiv;
-ale to ty wychodzisz na głupca...[śmiech]
kasownick;
-ano...taki to świat jest,gdzie najwyraźniej ktoś musi.Jednakże to nie jest kwestia mojego wyboru,a efekt tego,czego ode mnie chcą.I możliwości,jakie w związku z tym dla mnie istnieją.
locomotiv;
-głupcem byłbyś,gdybyś z owych możliwości skorzystał?[śmiech]
kasownick;
-exactly.tak,jak oni wszyscy skorzystali,widząc w nich wyjście z sytuacji.
locomotiv;
-wszyscy doszli do celu na skróty i będąc u celu tego nie dostrzegają?[śmiech]
kasownick;
-musiałoby minąć sporo czasu,żeby to zauważyli.Ale nie są w stanie tego zobaczyć,za bardzo są przekonani zarówno do tego,że im się taka sytuacja należy.
locomotiv;
-lub że taka jest konieczność?
kasownick;
-każde wytłumaczenie jest dla nich dobre.
locomotiv;
-jedyna sensowna możliwość,to wyjście z ich systemu [wierzeń-przypis autora]?
kasownick;
-exactly.ów mechanizm zniewalający to jest właśnie rozbieżność pomiędzy tym,co się chce osiągnąć i możliwości,jakie można uzyskać.
locomotiv;
-a wszelkie ich wierzenia,te,które pielęgnują,jak również i te,które wpajają i dają sobie i kolejnym pokoleniom wpajać,to taka forma nieświadomego ograniczania możliwości?[śmiech]
kasownick;
-to żałosne,nie śmieszne jest.Te ich wierzenia,gusła i zabobony sprawiają,że robią wszystko,tylko nie to,co naprawdę konieczne.
locomotiv;
-jest jakieś pomieszanie w tych przełożeniach mikro-makrokosmos...[śmiech]
kasownick;
-piałem już o tym,że oni wierzą w cuda i cudaków,ale dostają to,co wynika z cudzej pracy.
locomotiv;
-a ci,którzy sens dostrzegają w konkretnych realnych działaniach,w ich Polsce nie mają żadnych szans? [śmiech]
kasownick;
-exactly.a jednak ci pierwsi,ów szpital psychiatryczny czerpie korzyści z działania tych,których możliwości ogranicza.
locomotiv;
-można by powiedzieć,że to nie jest czerpanie korzyści,ale zawłaszczanie wszystkiego [śmiech]
kasownick;
-dokładnie tak,jak mówisz.Jeśli poszukać jakiejś analogii z normalnego świata,to są oni wszyscy..
locomotiv;
-...i one też..
kasownick;
-exactly.one zawierają się w oni- taka jest natura języka polskiego,że liczba mnoga różnorodności określana jest poprzez opisanie jej rodzajem męskim.Ale wracając do szukania analogii z realnego świata,to są oni kimś,kto próbuje uruchomić pojazd skupiając całą uwagę na rozruszniku.
locomotiv;
-na owym atraktorze? [śmiech] o którym pisał Życiński?
kasownick;
-exactly.To ciągłe próby uruchomienia owego pojazdu w różnych konfiguracjach...
locomotiv;
-No to owi Polacy wychodzą na takich,co to widzą ratunek w lince holowniczej?[śmiech] zaciąganie?[śmiech]
kasownick;
-zacjąganie...stąd to zainteresowanie kresami wschodnimi [śmiech]Słowo jest atraktorem,owym Bogiem w którego wierzą.I jak alchemicy szukają właściwego brzmienia,na które to brzmienie zadziała świat.
locomotiv;
-wszystko się miesza tak chaotycznie?[śmiech] wszystko przez mowę?
kasownick;
-chaos jest konsekwencją tego,że nie mogą się zdecydować co do metody.Nie mogą się zdecydować,czy chcą żyć w świecie realnym,czy urojonym.A raczej chcieliby wpajać przekonanie,że ich sukces jest sukcesem wszystkich..Bo gadają do obrazu,obraz do nich ni razu- więc milczenie biorą za dobrą monetę.Milczenie biorą za odpowiedź twierdzącą...
locomotiv;
-stąd to zamiłowanie do świąt?[śmiech]z milczenia obrazu z którym gadają? [śmiech]
kasownick;
-świętują każdego dnia.Siłą rzeczy nie mają niczego wartościowego do zaoferowania w tych próbach dzielenia się z resztą owym świętowaniem.Cały ich świat merytorycznie wygląda tak samo,jak komunistyczny prazdnik maja...Z tym,że przez cały rok się chce narzucić świętowanie.Pozwala im na to brak sprzeciwu martwej natury,jaką jest ów obraz...
locomotiv;
-obraz Boga?[śmiech]
kasownick;
-exactly,dla fetyszystów Bóg jest martwą naturą.Bo oni wszyscy są fetyszystami.Fetyszystami narzucającymi kult fetyszy.
locomotiv;
-a fetysze to tylko rzeczy są?[śmiech]
kasownick;
-a tego nie widać? Bezduszne rzeczy... oni mają domy,ale w tych domach nie ma życia..nawet się w tych ich domach życie nie czai.
locomotiv;
-tylko sprzęty? [śmiech]
kasownick;
-exactly.pułapki.więzienia.tym jest dom w ich świecie.Tym są domy,do których zapraszają.
locomotiv;
-wszystko przez ograniczone możliwości?znaczy się z pustego nawet Salomon nie naleje,więc...
kasownick;
-wszystko ulega destrukcji,gdy chcą zmusić do czegoś jednostkę...
locomotiv;
-taka jak ty?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Gdy przychodzą do mnie ze swoimi gówno wartymi bogami.Gdy mi każą czcić owych bogów.
locomotiv;
-lub się znimi liczyć?[śmiech]
kasownick;
-trzeba zaznaczyć,że nie chodzi o liczenie się w świecie człowieka,który to świat rzędzi się prostymi i zrozumiałymi regułami.Dzięki Bogu.Chodzi o to,że ich działania wprowadzają chaos na płaszcyźnie mentalnej,na którą człowiek ma niewielki wpływ,lub żaden.
locomotiv;
-I w zasadzie jest bezsilny wobec takiego świata?
kasownick;
-kult narzędzi jest czymś bezwartościowym.A oni chca,by czcić narzędzia,rzeczy..by je otaczać kultem.
locomotiv;
-i utrudniają,blokują działania poprzez personifikowanie narzędzi?
kasownick;
-pozwala im to również traktować ludzi instrumentalnie,podczas,gdy właściwe narzędzia umieszczają na swoich ołtarzach,jako przedmioty kultu...
locomotiv;
-nie korzystają z rozumu,bo [śmiech] rozumny jest tylko Bóg..lub jakiś inny autorytet?[śmiech]
kasownick;
-a jednocześnie ów Bóg,tudzież autorytet jest tylko niemym obrazem.
locomotiv;
-i nawet,gdy wydaje dźwięki składające się w mowę,to i tak słuchając nie słyszą?
kasownick;
-w przełożeniu można odnieść się do głosu Wojtyły,do głosu kościoła... wszyscy zbierali się przy nim,jak przy ołtarzu.Był rzeczą,przedmiotem kultu.Nie miało znaczenia to,że coś mówił.
locomotiv;
-a miało znaczenie to,co mówił? [śmiech]
kasownick;
-nie wiem,nie mam uszu do słuchania rzeczy...
locomotiv;
-oni wszyscy są rzeczami?
kasownick;
-stają się poprzez kult fetyszy...poprzez podążanie za fetyszami.Ich chęć zdobywania sławy i popularności też jest przesiąknięta chcęcią bycia fetyszem,rzeczą...
locomotiv;
-ktoś chce być młotkiem,a później się dziwi,że służy do wbijania gwoździ?[śmiech]
kasownick;
-exactly..chcą być tym,co stanowi o wielkości,chca być makrokosmosem...mającym wpływ na mikrokosmos.chcą być martwą naturą,rzeczą.
locomotiv;
-czyli rzeczami otaczającymi mikrokosmos..znaczy się,jednostkę?
kasownick;
-na tym osadza się pozbawianie jednostki możliwości,narzędzi,środków... do działania.
locomotiv;
-chyba,że zawiesi owe narzędzia na ścianie,jak na ołtarzu?[śmiech]
kasownick;
-i będzie je podziwiał jako dzieła sztuki [śmiech]
locomotiv;
-Jezusa,ową jednostkę,ukrzyżowano za pomocą narzędzi...
kasownick;
-uległ więc makrokosmosowi.Dał się zdominować rzeczom.
locomotiv;
-i zrezygnował,bo używanie rzeczy przynosiło cierpienie tym,którzy rzeczami chcą być?[śmiech]Tym,którzy personifikują świat,w którym żyje mikrokosmos?świat otaczajacy jednostkę? [śmiech]
kasownick;
-niesie pewien ładunek emocjonalny,paralizujący działania, nabycie owej świadomości,że gdy zaczynasz coś robić mechanizcznie ne płaszczyźnie mentalnej działasz destrukcyjnie na świat,który potworzył powiązania z twoim światem i wszyscy personifikują rzeczy,które cię otaczają...że to,co dzieje się w wielkim świecie jest zależne od tego,co robisz z rzeczami,które cię otaczają.
locomotiv;
-ale nie warto się tym przejmować?[śmiech] jak gównem,które przyczepiło się do jachtu?
kasownick;
-ujmijmy to inaczej-- powiedzmy,że to żaglowiec,który stracił maszty i chce wyłudzić usługę holownika za free...
locomotiv;
-czyli po prostu uważają,że są tak wspaniali,że im się nalezy za co łaska,a dla holownika to zaszczyt ich holować?
kasownick;
-co łaska? za free im się należy.[śmiech]
locomotiv;
-bo to akcja ratownicza,a ratownicy to z racji powołania istnieją?[śmiech]
kasownick;
-taka polska mentalność chyba to jest,że ich życie jest takie cenne,że inni swoje narażają w ramach jakiejś... służebności...
locomotiv;
-ubezpieczenie obejmuje maszty,ale holowania już nie?[śmiech]
kasownick;
-bo ja wiem...ponoć gentelmani nie rozmawiają o pieniądzach..
locomotiv;
-to po co je mają?[śmiech]
kasownick;
-żeby nie musieć o nich rozmawiać.. diabli ich wiedzą.
locomotiv;
-jak powinna brzmieć prawdziwa księga wyjścia?
kasownick;
-jak brzmi? to nieistotne.To nie jest żaden podręcznik- oni moga co najwyżej być wyjęci,wyprowadzeni.Nic im po treści.
locomotiv;
-ale lepiej ich zostawić?
kasownick;
-a czy im tam źle?
locomotiv;
-no nie wiem,jakoś tak się motają...
kasownick;
-mówiłem juz,że uznają nadrzędną siłę,która jest przeciwieństwem ich dążeń.Która zawsze jest w opozycji do ich aspiracji.
locomotiv;
-taka złośliwa?
kasownick;
-nie jest złośliwa,po prostu tak ją zaprogramowali.
locomotiv;
-jak wszystko zresztą... ale szczególni sobie kobietę zaprogramowali...
kasownick;
-nie tylko sobie [śmiech]no i sami też są zaprogramowani...bo to jest przyjmowanie zdarzenia w Edenie,razem cudzymi bogami..
locomotiv;
-konsekwencje przyjmowania cudzych bogów?
kasownick;
-exactly...razem mechanizmami..które determinują relacje między nimi..
locomotiv;
-jak między mężczyzną a kobietą?
kasownick;
-exactly...ale to nie jest jednokierunkowy mechanizm,jak to widzą...
locomotiv;
-więc lubią sobie utrudniać przyjmując coś,z czym się trzeba borykać?
kasownick;
-oni tego pożądają.. [śmiech]
locomotiv;
-chcą czegoś,czego chca uniknąć?
kasownick;
-exactly.nie można im pomóc.Ich świat tylko sprawia wrażenie,że chce.Tak naprawdę kaleczą się,bo udają,że nauczyli się z tym żyć,że potrafią...
locomotiv;
-a nie potrafią?
kasownick;
-mogę to opisać na przykładzie Cejrowskiego...[śmiech]oni tylko myślą,że udaje im się czegoś uniknąć.

omnis moriar


#2837 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 26 czerwiec 2011 - 14:39


locomotiv;
-co ten Tusk taki niezorientowany,czym jest totalitaryzm?[śmiech]
kasownick;
-dla niego brak pozorów totalitaryzmu,propaganda jest równoznaczna z brakiem totalitaryzmu.
locomotiv;
-a jedyna różnica pomiędzy stalinizmem,a ich totalitaryzmem jest stosowanie innych metod,niż stosowali naziści i komuniści?[śmiech]
kasownick;
-exactly.jednakże cel jaki chcą osiągnąć jest zbieżny z tym,co chcieli osiągnąć i naziści i komuniści.Jedyna różnica to zaniechanie jawnych działań świadczących o przeprowadzanych eksterminacjach.
locomotiv;
-są częścią tego samego kija,co naziści i komuniści?[śmiech]
kasownick;
-chcą sprawiać wrażenie czegoś przeciwnego,niż to,co historia określiła jako negatywne.
locomotiv;
-ale wszystko,czym się kierują to jest totalitaryzm?znaczy się teraz to się nazywa globalizm?
kasownick;
-exactly.Ale nie różnią się w tym wszystkim od działania innych partii,PiS,LPR,SLD i reszta to tylko różne formy wprowadzania państwa totalitarnego,ubezwłasnowalniąjce jednostkę.. [śmiech]dla jej dobra,oczywiście...
locomotiv;
-twierdzisz,że totalitaryzm jest kobietą..
kasownick;
-bo jest realizowaniem czegoś,o czym stanowi jakaś bezmózga forma bytu.
locomotiv;
-kobieta jest bezmózgą formą bytu?[śmiech] sto lat temu mieli rację?
kasownick;
-niezupełnie,bo nie chodzi o kobiety w ogóle.Chodzi o to,że ten świat determinowany jest przez kobietę,do której się modlą,lub której podlegają mentalnie- Ducha Świętego nieprzypadkowo symbolizuje gołębica...
locomotiv;
-jak ze "szpiatal na peryferiach"? [śmiech]
kasownick;
-exactly.to latająca głupota jest.
locomotiv;
-niebezpieczna głupota...
kasownick;
-Jest coś w tej ich duchowości,co stanowi o przynależności do okultyzmu.Ich zaprzeczanie nie ma w tym wszystkim żadnego znaczenia- wszystko,co robią to i tak wybielanie i gloryfikowanie historycznego bandytyzmu,cwaniactwa,chciwości,rui,poróbstwa... wszystkiego,co najgorsze.
locomotiv;
-nic co ludzkie nie jest im obce? [śmiech]
kasownick;
-obce jest im to,co stanowi o człowieczeństwie.Oni nie są ludźmi,nie są również bogami,jesli chciałbyś zapytać o to,czym są...
locomotiv;
-bezmózgie zombie nepędzane siłą idei?[śmiech]
kasownick;
-wczoraj szczęka mi opadła,gdy usłyszałem o unijnej kontroli polskiego więziennictwa... o tym,że kolejnym zaleceniem jest zawyżanie komfortu w więzieniach.
locomotiv;
-mówisz o tym,że więźniom będa musieli zapewnić teraz możliwość codziennego korzystania z kąpieli?[śmiech]
kasownick;
-exactly.To wszystko odbywa się cudzym kosztem- kosztem tych,którzy nie wchodzą w kolizje z prawem.Ktoś poniesie koszta tego ich urojonego humanizmu.
locomotiv;
-wszędzie można spotkać ludzi,którzy musza coraz bardziej oszczędzać,w tym na rachunach za wodę,gaz i elektryczność....bo przeciąga się ową zbyt krótką kołderkę,by qrwom,menelom,nierobom,cwaniakom,bandytom i pedałom lekko się żyło..i przyjemnie.
kasownick;
-ten cały ich humanizm to nic innego,jak dbałość qrew,meneli,bandytów i alfonsów o qrwy,meneli,bandytów i alfonsów.
locomotiv;
-cały ich system to naśladowanie pewnego mechanizmu,który gloryfikował ludzi godnych szacunku,systemu,w którym ludzie nagradzali innych ludzi za konkretne zasługi.Dobrowolnie,z wdzięczności..
kasownick;
-ich system to zbieranina bandytów,którzy usadowili się w miejscu owych ludzi godnych szacunku i stworzyli systemy przymusu,systemy policji skarbowej...
locomotiv;
-nagradzają się za iluzoryczne zasługi stosując terror skarbowy?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Są przy tym tak żałośni....
locomotiv;
-jak bandyci,którzy wszystko,co mają to z wymuszeń i rabunku,a opowidają,że dostali w ramach jakiejś nagrody za szczytne dokonania?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Tak,jak mówiłem,oni wszyscy poszli na skróty,więc cały ich świat pozbył się spraw zasadniczych...[śmiech] Spraw,których nikt za nich jednakże nie zrobił.
locomotiv;
-więc dlatego jest tak źle,pomimo,że mówią,iż jest dobrze? [śmiech]
kasownick;
-exactly.ich przekonanie o sukcesie wypływa z tego,iż ulegli iluzji,że ktoś wykonał za nich całą pracę.
locomotiv;
-ale tak się nie stało.Nie istnieje żaden świat,który dba o interesy bawiących się qrew,meneli,pedałów i bandytów.To znaczy nie jest dla nich dostępny inaczej,jak w formie przetrwalnikowej?
kasownick;
-nasiona,które nie wykiełkowało..i nie wykiełkuje,bo zdewastowali środowisko,w którym mogłoby wykiełkować.
locomotiv;
-ale gdzies tam,coś się dzieje..ludzie żyją normalnie..
kasownick;
-chyba już nie.a jeśli,to są to sztuczne środowiska..jak szklarnie w rolnictwie.
locomotiv;
-Tusk coś tam obszczekuje próby ograniczania swobody poruszania się po UE...
kasownick;
-zauważ,że ograniczanie mają dotyczyć nielegalnych imigrantów [śmiech]
locomotiv;
-uderz w stół,a nożyce się odezwą? [śmiech]
kasownick;
-exactly.Zdaje się,że podnoszą głosy sprzeciwu wobec czegoś,z czym są związani mentalnie- z nędza trzeciego świata,z emigracją zarobkową.Ze swobodą przemieszczania się świata przestępczego.Śmieszyć powinno posługiwanie się przez nich jakichś odwołań do rasizmu..
locomotiv;
-więc,korzystając z przenośni- dopchały się chamy do pierwszej klasy w tym pociągu zwanym światem...i robią pierwszą klasę tym,dzięki którym to im się udało?[śmiech] qrwom,cwaniakom,bandytom et cetera?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-a tak naprawdę ,to z której bajki oni są?[śmiech]
kasownick;
-a chorera ich wie..tyle tych bajek już jest...a oni to skoczki są,więc sami już nie wiedzą też.Są z byle jakiej- zawsze wskoczą do tej,która aktualnie będzie im się wydawała tą,w której są ważni.
locomotiv;
-ale nie wiedza,że przeskakują do całej fabuły? Jak ten,no Czarnecki obecnie z PiS?
kasownick;
-taka już ich natura.
locomotiv;
-zdrada leży w ich naturze?
kasownick;
-widać neofitą można stawać się każdego dnia..[śmiech] ciągły ruch..
locomotiv;
-czyli ustawienie się z prądem- jedna z najgorszych postaw życiowych- mówienie tego,co ktoś chce usłyszeć..
kasownick;
-nauczyli się najwyraźniej od tej biblijnej kobiety,której służą.Tej z Edenu,Ewy.Patrząc na nich można wydedukować,w czym rzecz...
locomotiv;
-ale nie tylko.fundamentalnym założeniem mechanizmów,na których zbudowali świat,jest ograniczenie całej treści świata do jednej księgi,do Biblii.W zasadzie,gdyby miało im się udać ,nie powinna istnieć żadna inna,czyli ogólnie żadna inna kultura...
kasownick;
-wszystko,co spoza Biblii jest w ich świecie wtrętem.Są bardziej fundamentalistami,niż im się wydaje...[śmiech]
locomotiv;
-to znaczy wydaje im się,że nie są?
kasownick;
-istotą funademnetalizmu jest wyłączenie sie spod działania praw,które narzuca się innym.Śmieszne najbardziej jest to,że nie wolno im żartować...
locomotiv;
-a żartują,bo nie na nich skupiały się skutki uboczne?
kasownick;
-w tym,co reprezentują,podkreślają ważność słowa.To cały mechanizm,w którym wszystko,o czym mówią winno być dokładnie przemyślane.Tak jak w kodzie programu komputerowego- nie ma miejsca na wadliwe instrukcje.
locomotiv;
-bo otrzymają komunikat zwrotny NOP? [śmiech]
kasownick;
-ich system się zawiesił...[śmiech] dlatego bredzili o restarcie..ale to nic nie dało.a raczej dało świadomość,że wcześniej nic nie działało tak,jak to sobie wyobrażali.Po prostu żyli w oderwaniu od rzeczywistości.Bez przyjmowania do wiadomości,że to oni są odpowiedzialni za ludzie i świat,są tymi,którzy wprowadzają dane do systemu,do poszczególnych programów.
locomotiv;
-przy czym,jak nie przymierzając,zidiocaiałe dzieci raczej eksperymentują,ile system zdoła wytrzymać?
kasownick;
-ci młodzi,zdolni,dobrze wykształceni z duzych miast,o których tak bredzą nie różnią się niczym od tych młodych,zdolnych,co to im miasteczko Czarnobyl zbudowali..
locomotiv;
-eksperymentują sobie na świecie,jak tamci?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Dostali dużą swobodę działania.Współcześni eksperymentują na wszystkim-na finansach,na ekologii,na przemyśle,na psychice ludzi...
locomotiv;
-a ci,co im dali takie możliwości,owe uniwersytety to takie rady starszych,co to myślą,że są bezpieczni?[śmiech]
kasownick;
-wydaje im się,że nie dotyczą ich skutki działań tych piranii,które wypuszczają bezmyślnie w świat..
locomotiv;
-wszystko co robią,kręci się wokół jakiejś głupiej suki... [śmiech]
kasownick;
-trudno nie zauważyć,że źródłem głupoty jest wszystko,co określają żeńskim rodzajem... alma mater...
locomotiv;
-wszelki kult jest marnotrawieniem?
kasownick;
- rozpraszaniem wszystkiego.Ale istotne jest to,co powoduje,że chcąc trwonić cudze,łapią się na tym,że trwonią własne..że tak naprawdę wyznaczając sobie lub przyjmując cudze,niejako sprawdzone obiekty kultu,ich mentalność zostaje zdominowana przez mentalność tych,których czczą...
locomotiv;
-czyli robiąc ze świata głupawy teatrzyk,w którym udają,że coś czczą,mimowolnie wpadają w zakres mentalności i wsparcia obiektów,które czczą?[śmiech]
kasownick;
-to nie jest śmieszne,ale mechanizm świata jest..jakby to powiedzieć,bezduszny.
locomotiv;
-to tylko narzędzie,które podporządkowuje się ich woli?
kasownick;
-na tyle,na ile mechanizm może się podporządkować...Zresztą nie chodzi o podporządkowanie,mechanizmem,programem się steruje,a nie podporządkowuje się go sobie [śmiech] Nawet jeśli jest to program sterowany głosem,to uprzednio musiały zostać wprowadzone funkcje,dzięki którym ten program wymusza na mechanizmie okreslone ruuchy.Żeby wszystko działało poprawnie,nie może istnieć nic,co wprowadza mechanizm w błąd... [śmiech]
locomotiv;
-lub włączenie tego,co tak naprawdę powstało jako opozycja do mentalności biblijnej w nurt Biblii?
kasownick;
-rzygać mi się chce,gdy mam im tłumaczyć ich świat.
locomotiv;
-to widać,po sposobie,w jaki ich opisujesz...
kasownick;
-to strata czasu.Są tak uparci,że wszystko i tak sprowadza się do tłumaczenia im,dlaczego stanowią drzewa,które zostaną wyrwane z korzeniami i rzucone w ogień.Musisz przyznać,że stratą czasu jest tłumaczenie komuś dlaczego zostanie unicestwiony.
locomotiv;
-i że niczego nie są w stanie kupić? [śmiech]
kasownick;
-oni się bawią,jak głupie dzieci... myślą,że świat służy do tego,żeby gromadzić jakieś rzeczy,że to ma jakiś sens...
locomotiv;
-no pewnie dla nich ma.Takie doprowadzanie do zadłużenia,jak to widać na przykładzie Grecji..a wcześniej Polski...
kasownick;
-Niemcy pewnie chcą kupić na wyprzedaży akropol...[śmiech]
locomotiv;
-wszystko zrównali do poziomu towaru,który mozna kupić,sprzedać?
kasownick;
-exactly.sami są przy tym towarem.Z gatunku tych szkodliwych.
locomotiv;
-a jednak utrzymują się ciągle na powierzchni.ta ich mentalność,która jest przyczyną wszelkich szkód..
kasownick;
-wszystkie ich mechanizmy,prawidła ,które tworzą biorą swój pierwowzór z rzeczywistości.Najwyraźniej ich siła i trwałość wynika z zastosowania mechanizmu działania narkotyków i alkoholu..
locomotiv;
-czyli z tego,co uzależnia?[śmiech]
kasownick;
-są jak dealerzy narkotyków,którzy robią promocje rozdając w szkołach próbki narkotyków.Taką wartość merytoryczną ma ich system edukacji.Wszystko,co tworzą ma uzależnić,uczynić społeczeństwo bezmyślnie pożądającym.Uzależnionym od ich systemów.
locomotiv;
-i sekowanie wszystkich,którzy nie chcą przyjąć ich reguł?Nie chcą uczestniczyć w ich qrewsko-pedalskich zabawach?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Śmieszni są ci,którzy tkwią w systemie i stwarzają pozory,niejednokrotnie płynące z dobrej woli,ale przez nieznajomość mechanizmów,szkodliwe.Podejmują działanie,które przynoszą skutek odwrotny..wzmacniają to ,z czym walczą.Czemu chcą przeciwdziałać.
locomotiv;
-a nawet,jeśli wiedzą,iż nie mają racji,to ich egocentryzm nie pozwala przyznać się im do niewiedzy?[śmiech]
kasownick;
-chcąc uzależniać sami stają się uzależnionymi...A w zasadzie jest to wtórne zachowanie,wypływające ze służenia uzależnionym od samych siebie.... na co wskazuje wzrost liczby gówna ludzkiego,egocentrycznego,w którego mniemaniu świat i ludzie istnieją dla nich.I by spełniać ich wymagania.
locomotiv;
-a ta reszta bydła,co to chce służyć,to uzależniona jest od służenia im?[śmiech]
kasownick;
-exactly.wydaje im się,że taki mechanizm jest konieczny..
locomotiv;
-ale nie są w stanie przwidzieć,komu będą słuzyć?
kasownick;
-a czy pies jest zainteresowany tym,kim w świecie ludzi jest jego pan,czy pani?Istotne jest to,że pogłaszcze i wrzuci coś do miski...Ci,co chcą,żeby im słuono i ci,którzy chcą służyć stają się dla siebie nawzajem psami...
locomotiv;
-w najgorszej sytuacji są ci,którzy uważają,że to do czego doszli jest ich zasługą?
kasownick;
-exactly.wystawiają sie w ten sposób na działanie wszystkich sił,które chcą pominąc,a które tworzyły ów system,w którym było mozliwe.. dojście do czegoś.
locomotiv;
-czyli ktoś z zaświatów wystawia rachunek?[śmiech]
kasownick;
-pod koniec czasów zaświaty są tym samym światem..Gdy kończy się cykl zanikają różnice.Pojawia się sumowanie,podliczanie...
locomotiv;
-czyli coś na wzór przygotowywania upadłości?
kasownick;
-Grecję współczesną można uznać za alegorię tego,co jest skutkiem ich tworzenia.Taki mikrokosmos,którego los jest transcendentny,co przejawia się wcześniej,taka forpoczta,informacja o tym,co się stanie z ich światami.
locomotiv;
-ale dalej się łudzą,że i tym razem są ci,których doprowadzi się do upadłości i ci,którzy na tym skorzystają?[śmiech]
kasownick;
-nie bedzie takich,którzy tkwiąc w systemie skorzystają.to obejmie wszystkich.
locomotiv;
-za wyjątkiem tych,którzy tkwią poza systemem?[śmiech]
kasownick;
-exactly,stąd też pojawia się to,co określają likwidowaniem wykluczenia..
locomotiv;
-czyli by się uratować muszą włączyć w system wszystkich?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Jednakże w swojej durności,pomimo iż zdają sobie sprawę z tego,że system musi objąć wszystkich,chcą przejść dalej pozbywając się tych,których...trywializując-nie lubią,nie akceptują..et cetera.
locomotiv;
-to naturalne jest przecież..
kasownick;
-ale systemy,które tworzą są nienaturalne.Nadają tym systemom wartość ponadczasową- budując w ten sposób rzeczywistość występują przeciwko sobie,lub przeciwko systemowi,który tworzą.Łamią wszelkie elementarne zasady,które tworzą.
locomotiv;
-po to,żeby obarczyć kogoś odpowiedzialnością za własne działania? [śmiech]
kasownick;
-exactly- ich dziękczynienie zamienia się w obwinianie.
locomotiv;
-no tak patrząc na nich z góry,to dziękczynienie zamienia się w przypochlebianie..[śmiech]
kasownick;
-najwyraźniej chcą uśpić czyjąś czujność,żeby mu podłożyć tak zwaną świnię [śmiech]
locomotiv;
-ale to widać na codzień... niby ich intencje są przejrzyste- chcą zmieniać świat na lepsze...
kasownick;
-to tylko próżne słowa,za które chcą być nagradzani.
locomotiv;
-i się nagradzają?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Przesuwają wszelkie środki na nagrody dla siebie,więc wcale nie chcą zmieniać świata,chcą czerpać zyski z bełkotu..
locomotiv;
-nic tylko uznać,że łamią wszelkie swoje zasady?
kasownick;
-w tym sensie można powiedzieć,że ów teatr będzie ofiarą swoich zasad.Ich wierzycielami będą ci,którym coś obiecali,a nie dotrzymali słowa.
locomotiv;
-w założeniu nie mieli zamiaru dotrzymać słowa?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-czyli całkowicie załamie się system przełożeń makrokosmosu na mikrokosmos?[śmiech]
kasownick;
-exactly.znikną wszelkie bariery,które chronią populistów...
locomotiv;
-czyli ich wszystkich?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Zwłaszcza ta bariera,która tworzy iluzję,iż makrokosmos jest mikrokosmosem i może dzięki temu wykpiwać się niewiele znaczącymi gestami...
locomotiv;
-będzie to efekt poświęcaniu się czemuś całkowicie?
kasownick;
-niezupełnie,będzie to efekt prób przerzucania odpowiedzialności,na co wskazują ich bezwartościowe gest,mające stanowić przykłąd do naśladowania.Dopiero ci,którzy mają naśladować ich gesty,mają się zapomnieć w owym naśladowaniu,poświęcić się całkowicie sprawom,których ci,co mają środki i możliwości chcą sie pozbyć,żeby poświęcać sie swoim rujom...
locomotiv;
-i qrewsko-pedalskim zabawom?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-czyli zwali im się na łby cały świat ich obietnic? [śmiech] Tobie też się zwalił na głowę cały świat.. w wywiadzie dla lokalnej gazety powiedziałeś,że zawalił się na ciebie świat,jak lawiną kamieni..
kasownick;
-ano..zawalił się..[śmiech] ale to była,w porównaniu do tego co ich czeka,lawina styropianowych kamieni.. [śmiech]Na tych,ktyórzy regulują i ograniczają możliwość bycia słownym spadnie grad kamieni rzeczywiście ciężkich..
locomotiv;
-twoja wina w tym,że nie byłeś w stanie dotrzymać słowa jest nikła?
kasownick;
-exactly.W ich systemie nei było możliwości,nie jest możliwym bycie słownym...Nie widzę powodu,dla którego nei miałbym przerzucić odpowiedzialności na nich.Zważywszy na to,że wszystko podporządkowali zabawom qrew,pedałów,meneli,bandytów et cetera...
locomotiv;
-kiedyś nie przeszkadzało ci to,że istnieją ich światy..
kasownick;
-kiedyś wydawało mi się,że wszystko jest na swoim miejscu,że burdel jest tam,gdzie jest burdel...I że wystarczy tylko omijać pewne rewiry rzeczywistości..
locomotiv;
-burdel w burdelu,cyrk w cyrku,moulin rouge w Paryżu... [śmiech]A to wszystko rpzełzło się po świecie jak zaraza?
kasownick;
-exactly.Jest to wina ludzi z mediów,znaczy sie nie okultystycznych mediów,ale radia,telewizji,prasy...
locomotiv;
-znajć siłę przekazu medialnego udają,że takowa siła nie istnieje?
kasownick;
-exactly.I pewnie ci na dole piramidy nie mają świadomości tej siły.
locomotiv;
-i tam,zaślepia ich chciwość.To wszystko łączy przecież tych,których się określa jako "młodych,zdolnych.dobrze wykształconych,z dużych miast"... krótkowzroczność.
kasownick;
-raczej towarzyszy im przekonanie,że czasu mają tyle,że wszystko da się naprawić.. to raczej wina owych starców,którzy odliczają czas do swojego końca,co przekłada się z kolei na ich krótkowzroczność.Tych,którzy tworzą takie enklawy dla młodych powierzając im bezmyślnie coś,co może stać się przyczyną zagłady.
locomotiv;
-jak zasiedlenie Czarnobyla i powierzenie idiotom elektrowni atomowej?
kasownick;
-exactly.rodzą się głupcami,niczego ich życie nie uczy i umierają głupcami..
locomotiv;
-oj ty...żadnego szacunku dla siwych włosów...[śmiech]
kasownick;
-bo to bezzasadne jest żądanie.Co udowadnia rzeczywistość- o wiele młodsi ode mnie już osiwieli.[śmiech]
locomotiv;
-i dzięki temu irracjonalnie tweierdzą,że są mądrzejsi?
kasownick;
-trudno jest się poruszac w świecie ich pozorów.W świecie ludzi,którzy kierują sie pozorami.Takie środowisko szkodzi zdrowiu..Jeśli szukać analogicznej sytuacji,do istniejących w naturze to jest to opanowanie świata człowieka przez plagi..
locomotiv;
-palgiat? [śmiech] w ich świecie magicznych słów?
kasownick;
-stosując mechanizmy z przeszłości popełniają plagiat.Dlatego to,co się pojawia u Koheleta,albo w łacinie,nihil novi sub sole...
locomotiv;
-czyli co? są na etapie plag egipskich,ale w zmienionej rzeczywistości?
kasownick;
-exactly- w rzeczywistości globalnej dojdzie do zapętlenia,bo podświadomie przygotowują się do wyjścia...
locomotiv;
-ale globalizm sprawia,że nei ma gdzie wyjść?[śmiech]
kasownick;
-popatrz na nich- nic tylko szukają alternatywy wyjścia...
locomotiv;
-no..dość długo żyli mrzonką,że jest wyjście w kosmos..[śmiech]
kasownick;
-nie ma żadnych wyjść dla tych,którzy chcą z tego systemu uciec po swej działalności rabunkowej,destrukcyjnej..
locomotiv;
-stąd ich agresja?Nawet,gdy nei mają tego świadomości i tak działają w sposób wskazujący na podejmowanie świadomych działań..
kasownick;
-nie rozumieją tych działań,bo kieruje nimi siła,z którą odchodzą w przeszłość,w niepamięć..
locomotiv;
-tak,jak ty kiedyś odszedłeś?
kasownick;
-niezupełnie.Ja odszedlem w niepamięć z zupełnie innych powodów.
locomotiv;
-podróż w czasie?
kasownick;
-dalej niż są w stanie sięgnąć pamięcią..
locomotiv;
-by zmienić rzeczywistość?by znaleźć się w zupełnie odmiennej,niż ta,z której odszedłeś?
kasownick;
-odszedłem poza czas,w którym zaczęli mnie kiedykolwiek szukać..
locomotiv;
-by nigdy nie nastała rzeczywistość,w której cię znaleźli?
kasownick;
-exactly.. teraz jest już czas,w którym to nie ma znaczenia...czy mnie znajdą,czy nie...
locomotiv;
-w rzeczywistości,z której uciekłeś miało znaczenie?
kasownick;
-zasadnicze...podobnie teraz,z tym,że w tamtej rzeczywistości mogli mi zaszkodzić..I wykorzystali tę możliwość.
locomotiv;
-teraz działają tak,jakby mogli ci zaszkodzić?[śmiech]
kasownick;
-to pustka..teatr..strachy na lachy.
locomotiv;
-mogą kiss your ass and suck yur dick?[śmiech]
kasownick;
-w żadnym wypadku kara nie będzie miała znamion nagrody.
locomotiv;
-ojej...[śmiech] więc twoje życie było szlakiem skrywania umiejętności?
kasownick;
-exactly... to był jedyny sposób,by ich wszystkich przeżyć...
locomotiv;
-jednak na początku nowej drogi i tak dałeś się wciągać w ich prymitywne rywalizacje..
kasownick;
-nie,to nie była z mojego punktu widzenia rywalizacja.Z ich zresztą też- jeśli pokazałem,że coś potrafię,skupiali całą moc,by mnie stłamścić..bym nie miał mozliwości realizowania siebie..
locomotiv;
-to trochę poszli ci na rękę w tym ukrywaniu swoich zdolności?
kasownick;
-exactly.cały czas to robią.trochę to bolesne jest,ale cóż... per aspera ad astra...
locomotiv;
-więc minęły czasy,w których mogli ci zaszkodzić?
kasownick;
-poszli i nie znaleźli,więc cóż..uznali,że się nie wydarzyło..[śmiech] Taki ich to ucieszyło,że zapomnieli się w zabawie...
locomotiv;
-a tymczasem istniała sobie rzeczywistość alternatywna?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-a jak im się wciąż udaje zachowywać pozycje?
kasownick;
-wszystko mają dzięki terrorowi...
locomotiv;
-no jakże to,mówią,że nie ma totalitaryzmu...
kasownick;
-spójrz na nich- postawili pomniki swoim bogom,tym,którym wszystko zawdzięczają.czczą ich..
locomotiv;
-jak robotników z Radomia?
kasownick;
-exactly.bez terroru i tej śmierci byliby niczym...
locomotiv;
-i są niczym,tyle,że dla żywych...
kasownick;
-są uciążliwi...zawłaszczyli Polskę tylko na podstawie tego,że byli w sytuacji,w której mogli wykonac jakiś niewiele znaczący gest... Dzięki któremu chcą uchodzić za kogoś ważnego.
locomotiv;
-chrześcijaństwo jest ironią... ironią z bogów starożytnych,którzy wymagali,by składać im ofiary..stali się składanymi w ofierze? bogów ktoś złozył w ofierze ludziom?[śmiech]
kasownick;
-exactly- nie da sie ukryć,że to ten,który świeci przykładem- Jezus.
locomotiv;
-ponoć to ojciec go złożył...
kasownick;
-ojca nikt nie widział,więc,co wynika z ich trdycji,matka urodziła,by dać zabić.
locomotiv;
-coś jej obiecano w zamian?
kasownick;
-chyba koronę Polski..kto by tam ich targi wyczaił..szemrane towarzystwo..
locomotiv;
-a ty taki rozbrajająco szczery jesteś...
kasownick;
-exactly..rozbrajająco...



omnis moriar


#2838 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 27 czerwiec 2011 - 09:42

locomotiv;
-totalitarne zabawy w parady wojskowe zamienili na zabawy przerośniętych dzieci w wojsko?[śmiech]
kasownick;
-tak to wygląda [śmiech].To,co w totalitaryzmach było pokazem siły militarnej,dzisiaj jest pokazywaniem,że mają się czym bawić w wojsko.W ogóle ich świat to jakaś paranoidalna ucieczka w zabawę.
locomotiv;
-jakby wojny wybuchały w związku z tym,że ADHDowcy nie mają się czym zająć?Że gdy rozhisteryzowane bydło nie dostaje tego,czego żąda,to zaczyna być agresywne?
kasownick;
-tak to wygląda.Z tym,że nie chodzi o ADHDowców,ale o c_i_o_t_y.O to,co się składa na tak zwany pacyfizm.Takie rozwinięcie akcji na bazie oceny postaw w przeszłości.
locomotiv;
-tak się to kręci wokół wojskowości? [śmiech]
kasownick;
-pacyfiści zarządzający armią- to jest w sumie żałośnie śmieszne,takie kosztowne muzeum.
locomotiv;
-w zasadzie,co wynika z historii świata,c_i_o_t_y zazwyczaj są autorami najgorszego rodzaju bezmyślnej agresji.
kasownick;
-w ich świcie armia jest raczej zbędna.w czym innym dopatrują sie zdolności obronnych..
locomotiv;
-dać agresorom tego,czego chcą?[śmiech] bez żadnych oporów?
kasownick;
-exactly.Pacyfizm jest totalną destrukcją wszystkiego,co kojarzy się z pewnym rygorem.
locomotiv;
-a to też na polu edukacji widać dokładnie?
kasownick;
-brak rygoru? a i owszem.Zresztą edukacja w Polsce nie wygląda tak,jakby szkoła miała czegoś nauczyć.Raczej chodzi o to,żeby coś komuś pokazać,znaczy się może bardziej coś zaliczyć,odkreślić jako sprawę załatwioną.
locomotiv;
-i przejść do następnej klasy?[śmiech]
kasownick;
-albo zaliczyć sesję.
locomotiv;
-ich świat przypomina coraz bardziej coś,co edukację również uznaje za zbędną konieczność,którą narzuca system? [śmech]
kasownick;
-exactly- i ów system pacyfistyczny traktuje edukację tak,jak każdą konieczność.
locomotiv;
-jak coś,co trzeba zniszczyć?[smiech]
kasownick;
-upośledzone umysłowo bydło zlikwidowało wszelkie przejawy rygoru,zamieniając to w bezwartościowy teatrzyk.
locomotiv;
-a jednocześnie nie przeszkadza im to przegrywać,uznawać wyższości tych,którzy rygorów sie trzymają?Jak na przykład tych uczelni zachodnich,które trzymają się pewnych tradycji i unikają przekształcania się w szkoły na wzór szkół ze slumsów?
kasownick;
-exactly.Unifikacja jako równanie w dół.NO i spychanie materiału do przyswojenia w szkole w dół,na coraz niższe roczniki.Tak,jakby ktoś chciał doprowadzić do sytuacji,w której cały materiał zostanie przyswojony w pierwszy dzień szkoły,a później to juz tylko wycieczki..[śmiech]
locomotiv;
-coś w stylu tych piętnastolatek z USA,które zaszły w ciążę,bo,jak tłumaczyły,w życiu trzeba urodzić dziecko,a im szybciej,tym lepiej?[śmiech]
kasownick;
-ano mają to wszystko poukładane tak,by jak najszybciej zrobić wszytko,co nie wiąże się z przyjemnością.Takie próby wykonania jak najwszybciej wszystkiego,co stanowi wymóg otrzymania nagrody..
locomotiv;
-ktoś ich za to nagradza?[śmiech]
kasownick;
-oni wszyscy są tylko pieskami i suczkami w jakimś abstrakcyjnym wyścigu do szczęścia... które im ktoś da,oczywiście [śmiech]
locomotiv;
-chyba raczej będą mogli żądać,bo ktoś im wmawia,że wystarczy zachować jakieś pozory,żeby mieć do czegoś prawo.Prawo do żądania nagrody [śmiech]
kasownick;
-rzygać mi się chce,jak na nich patrzę.Są zbieraniną niepełnosprawnych umysłowo,którzy chcą naśladować sukces.Naśladować,bo chcą pomijać wszystko,co stanowi dla nich niedogodność w życiu.Są zbieraniną uposledzonych umysłwoo,którzy chcą być zarządzani rozumnie,ale z zachowaniem ich prawa do robienia czego chcą.
locomotiv;
-nic dziwnego,że oczekują cudów [śmiech]
kasownick;
-raczej tego,że uda im się wymusić istnienie jakiegoś świata,który się pogodzi z tym,że wciąż będzie gromadził kapitał,który oni będą mogli rozkradać.
locomotiv;
-niewątpliwie można znaleźć w ich historii kult mądrości,ktora podporządkowana jest rui upośledzonego umysłowo,bezmózgiego bydła...[śmiech]
kasownick;
-nie uważasz,że zajmowanie się nimi to totalna strata czasu?
locomotiv;
-no właśnie... tylko dlaczego ten ich świat nas tak absoprbuje? [śmiech]
kasownick;
-bo nadali sobie prawa do tego.A raczej nie potrzebują do tego żadnego ustalania praw.Wystarcza im świadomość,że są zwierzętami,by znaleźć dla siebie usprawiedliwienie.
locomotiv;
-ten teatr to cyrk? chcą komuś pokazać,jak ładnie i porządnie są wytresowani?[śmiech]
kasownick;
-są żałośni.Chcą niby być rozumnie zarządzani,a jednoczesnie chcą mieć totalną swobodę działania,która owo zarządzanie uniemożliwia.Ich świat to qrwa,która raczej potrzebuje alfonsa,niż jakiegokolwiek rządu.
locomotiv;
-czyli coś jeszcze jest takiego w ich świecie,co próbuje absorbowac twoją uwagę?
kasownick;
-nie tyle próbuje,co zmusza do marnowania czasu ich qrewsko-pedalskimi sprawami,ich pędem do komunizmu za wszelką cenę.Komunizmu,w którym ów szpital psychiatryczny,który opanował całą przestrzeń publiczną,jak piraci pokład statku...To takie żałosne,że rzygać mi się chce,gdy tylko zaczynam o tym myśleć[śmiech]Zresztą to wszystko jest bez sensu- jeśli nie chcą prawdy,a chcą słyszeć to,co chcą usłyszeć,to lepiej niczego nie mówić.
locomotiv;
-to już wszystko było.
kasownick;
-wiesz,najśmieszniejsze jest to,że nawet gdy słyszą prawdę,to oni sami z siebie wierzą,że to są kłamstwa,ktore chcą usłyszeć...Że to,co słyszą to efekt tresury,jakiej poddali ludzi..
locomotiv;
-ich celem jest tresura ludzi? [śmiech]
kasownick;
-kto ich tam wie..sami poddali sie tresurze,więc może wydaje im się,że to wszystko,co trzeba dla nagrody..
locomotiv;
-no pojawiło się w ich świecie coś,co wskazuje iż niszczą wszystko,co mogłoby spowodować agresję...
kasownick;
-ale jest to równocześnie najgłupsza agresja w świecie.Jeśli konflikty wybuchają o coś cennego,coś czego nie mogą mieć wszyscy,to dopatrują sie przyczyny agrresji w tym,że coś takiego istnieje..
locomotiv;
-i siłą rzeczy dążą do zlikwidowania owej przyczyny?[śmiech]
kasownick;
-exactly.W ich systemie przestaje istnieć wszystko to,czego nie mogą mieć wszyscy.
locomotiv;
-ale autorzy takiego systemu tworzą również blokady,barykadują się za twierdzeniami,iż to,co mają mogą mieć wszyscy,choć jest to wierutne kłamstwo?
kasownick;
-wszystko w ich świecie jest kłamstwem.
locomotiv;
-trudno jest żyć w takim świecie... bez oszukiwania się,że tak nie jest..[śmiech] że to nie jest tylko zbieranina bydła,które coś chce wyłudzić,wcisnąć jakiś shit..
kasownick;
-ano...można się przejechać na tym,jak Zabłocki na mydle..
locomotiv;
-w pewnym momencie,gdy już nie oszukujesz się co do ich natury okazuje się,że wcale im to nie przeszkadza?
kasownick;
-exactly... jeśli kiedyś udało im się ciebie oszukać,wprowadzić w błąd nei przestają działać tak,jakbyś dalej dawał się oszukiwać..Musi być w tym ich systemie coś,co sprawia,że raz popełniony błąd jest kardynalnym błędem,który ciebie obezwładnia trwale.
locomotiv;
-jakby owo oszustwo było rozrusznikiem uruchamiającym machinę,której nie można zatrzymać?
kasownick;
-dokładnie.Zczasem przestają już nawet nie przejmują się zachowywaniem pozorów,dzięki którym wprowadzili cię w błąd...[śmiech]
locomotiv;
-i cały czas żerują bazując na przekonaniu,że to wprowadzenie w błąd ma działanie ciągłe?
kasownick;
-w ich mniemaniu istniejesz po to,żeby ci wciskać shit- w dalszej konsekwencji w świadomości tego gówna ludzkiego,które stanowią,owo wciskanie shitu jest już bezdyskusyjne.Wszystko,czym owościerwo się zajmuje,to ustaleniem,kto ma prawo i od kogo ten shit,który oferują, powinieneś przyjmować...
locomotiv;
-z radością oczywiście?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-więc ten świat to zwycięstwo chorego psychicznie bydła? [śmiech]
kasownick;
-raczej tych,którzy reprezentują interesy chorych psychicznie czerpiąc z tego zyski.
locomotiv;
-ale ich rola kończy się stwierdzeniami- że na przykład każdemu się coś należy?
kasownick;
-exactly.taki sygnał płynący "z góry" jest w pewnym sensie jak uderzenie w stół... aktywizuje agresję tych,którzy nie mają tego,co się rzekomo wszystkim należy.
locomotiv;
-agresję na tych,którzy mają?[śmiech]
kasownick;
-w ich systemie każda różnica może stać się zarzewiem agresji.Wszystko,co masz,a co komuś się zachce mieć.Komuś,kto dzięki bełkotowi z góry pomija to,iż posiadanie jest związane z jakimś wyrzeczeniem,pracą,starannością...
locomotiv;
-czyli na samej górze usadowiło się bydło,które wmawia,że się należy..bo się należy?[śmiech]
kasownick;
-exactly.sensownym wydaje się być zburzenie owych barykad,którymi się obwarowali...skierowanie owej powodzi chciejstwa bezpośrednio na ich majątki i na nich samych..
locomotiv;
-zanim się utonie w tej powodzi?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Zwłaszcza ,że przegięli pałę włączając w to należy się wszystko,nie tylko rzeczy materialne.
locomotiv;
-czyli tak naprawdę zdobywaja popularność poprzez populistyczny bełkot,który jednoczesnie czyni ich nietykalnymi,tymi,którzy nadają prawa i motywację do nękania innych?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-takie coś musiałoby zrodzić dość drastyczną kontrreakcję...[śmiech]
kasownick;
-ano..wyobraź sobie,że ktoś na górze twierdzi,że każdemu i każdej nalezy się na przykład miłość...I że każdy tę miłość rozumie inaczej..
locomotiv;
-no takie twierdzenie aktywizowałoby tych,ktorzy nie czują się kochani do prób narzucania swojej osoby.. na przykład..
kasownick;
-nie tylko- jest jeszcze ten mechanizm,który w ich świecie powoduje,że czasem robi się coś,czego chce się uniknąć..W niektórych przypadkach pewne osoby narzucają się,chociaż wcale tego nie chcą..
locomotiv;
-czyli jest działanie jakichś sił mających sprawiać wrażenie,że popychając ludzi ku sobie,wymuszając jakiś ruch będą oni uwikłani w sytuację taką,jakby sami tego chcieli? [śmiech]
kasownick;
-exactly...czasem okazuje się,że rzeczywiście było to dobre wyjście.
locomotiv;
-ale to za mało,żeby uznać taki system wpychania ludzi na siebie za właściwy?[śmiech]
kasownick;
-exactly.W większości bowiem przypadkół takie spychanie ludzi na siebie jest przypadkowe...
locomotiv;
-coś w tym działaniu owych sił jest z tego twierdzenia,że miłość przyjdzie z czasem?[śmiech]
kasownick;
-no..jest.. ale rozejrzyj się- miłość nie przychodzi z czasem.Ludzie żyją ze sobą i zaczynają nienawidzić siebie za to,że przytrafiło im się żyć ze sobą...
locomotiv;
-Z czasem nie przychodzi miłość,ale coraz większe uwikłanie?
kasownick;
-exactly.To wszystko przypomina sytuację,w której jakieś bydlę na szczycie miałoby mozliwość regulowania emocjami ludzi za pomocą czegoś,co przypominałoby mikser w studiu nagraniowym..
locomotiv;
-sterowanie emocjami ludzi jak za pomocą suwaków na mikserze?[śmiech]
kasownick;
-yo...
locomotiv;
-stąd sukces DJ`ów? [śmiech]
kasownick;
-yo,ziom...to,co odnosi sukcesy w świecie rzeczywistym jest synonimem pewnych etapów na drodze łączenia ludzi w jedną sieć powiązań na płaszczynie duchowej.Wskazuje również poziom zaawansowania i to,o co rzeczywiście im chodzi.
locomotiv;
-zrównanie ludzi do poziomu zombie?
kasownick;
-na pewnym etapie rozwoju ludzi,żeby uzyskać pewien efekt poprzez uwikłanie ich w określone sytuacje.
locomotiv;
-co później ma się składać na świadomą akceptację sytuacji w których ich takie działanie umieści?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-czyli na górze siedzą ci,dla których wszyscy są równi swoją poniższością?
kasownick;
-exactly.Komunizm to forma postrzehania reszty świata przez tych,którzy stanowią elity.Rzeczywistego postrzegania,nie tego,co bredzą by zadowolić ego motłochu.
locomotiv;
-taki system ,w którym twierdza,że wszystkim się coś należy przypomina trochę równanie w dół,zniżanie wszystkiego do poziomu najohydniejszej kreatury w świecie?
kasownick;
-exactly...tworzy to społeczeństwo,które staje się jak gąbka częściowo zanurzona w gnojowicy.
locomotiv;
-ich dobre samopoczucie nie pozwala im dostrzec,że siedząc w tej części ,która nie jest zanurzona,prędzej czy później staną się,poprzez naturę gąbki również nasączeni gnojowicą?[śmiech]
kasownick;
-jest w tym coś ze schyłku cesarstwa rzymskiego..plebs,czyli wolny lud istniał po to,żeby dawać władzy potomstwo..
locomotiv;
-a władza po to,żeby zapewniać plebsowi chleb i igrzyska?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-czyli to,co miał przyjąć ów pozornie wolny lud w zamian za igrzyska i chleb to upokorzenie siebie,lub własnego potomstwa?
kasownick;
-exactly.W sumie wszystko wskazuje na to,że współczesny świat posiada jedną znacząca różnicę- iluzoryczne bezpieczeństwo,jakie zapewnia państwo.
locomotiv;
-rozkład rygoru i zwycięstwo c_i_o_t?
kasownick;
-powiedzmy,że dzieci kwiatów,znanych z czasów USA i wojny wietnamskiej.Co bezpośrednio przyczyniło się do powstania sił autodestrukcyjnych w każdym narodzie.Co prawda była to kontrreakcja na przedmiotowe traktowanie społeczeństwa przez władzę,ale w niczym nie usprawiedliwia to całkowitego zastąpienia rozumnych działań przez jakiś teatr..Jakiś cyrk,który ma udowodnić rozumowi,że to jest realny świat.
locomotiv;
-to tak,jakby davida copperfielda chcieli przekonać,że jego sztuczki to nie sztuczki,ale magia?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-skupiają się na komforcie w więzieniach,bo urzekło ich opowiadanie o więzieniu ze zbioru Ephraima Kishona "w tył zwrot pani lot",więzieniu pozwalającym realizować siebie i swoje hobby,czy też może jest to efekt sukcesu typów,które unikały służby wojskowej wybierając więzienie?
kasownick;
-wydaje się,ze wszystko,co nie nosi znamion rozumnego działania jest tym,co stanowi o możliwościach działania pacyfistów,tudzież ideologów komunistycznych...
locomotiv;
-czyli pielęgnują i wywyższają miejsca,w których znajdowali się ich bohaterowie? [śmiech]
kasownick;
-jest w tym coś z muzeów,o które tak szczególnie dbają...Przenoszą na przyszłość dbałość o miejsca, w których znajdowali się ich bohaterowie..[śmiech]
locomotiv;
-a może po prostu czuja,że ich los jest związany właśnie z więźniami?W ich systemie bardzo łatwo się w więzieniu znaleźć..
kasownick;
-ano..pełnią owe więzienia swoistą rolę wychowawczą..ale nie chodzi o resocjalizację,ale formę podporządkowania.Złodziejstwo jest w ich świecie normą,chodzi więc o podporządkowanie się ich systemowi,który więzienia nie wykorzystuje do resocjalizacji,ale właśnie do tego,co ma narzucić pewne poczucie rygoru.Przy czym nie jest to,jak na przykład w wojsku zachowanie dyscypliny i autokontroli wobec jakichś ogólnych zasad,ale ma być owo posłuszeństwo efektem tresury.
locomotiv;
-czyli oferują wolność poprzez odebranie wolności?[śmiech]ochronę poprzez wymuszenie upokorzenia?[śmiech]
kasownick;
-jest w tym ich systemie wiele z burdelu i alfonsa.
locomotiv;
-więc skupiają się na zmianie postrzegania- upodlenie nie ma być odbierane jako upodlenie?
kasownick;
-pisałem już,że wszystko,na czym się opierają,to podmiana znaczeń,rewolucja nomenklaturowa.
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-

omnis moriar


#2839 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 27 czerwiec 2011 - 14:21



locomotiv;
-więc jeśli nie przestaną integrować Afryki i Azji z Europą to świat Zachodu spali słońce Afryki?[śmiech]
kasownick;
-no..jakieś strasznie palące to Słońce na niebie...
locomotiv;
-Ameryka aż płonie...strażacy rozkładają ręce...
kasownick;
-cóż widać słoneczko zapragnęło podążać za swoimi...
locomotiv;
-razem z emigrantami z Afryki i Azji?[śmiech]
kasownick;
-no...i tak pewnie będzie wstawać każdego ranka,by grzać murzynów i arabów i resztę ,jak na równiku..
locomotiv;
-a to dlatego niby to ocieplenie klimatu jest?[śmiech]
kasownick;
-exactly... Słońce nigdy nie było takie...hmmm..palące..[śmiech]
locomotiv;
-nie zalatuje od ciebie jakimś takim...rasizmem?[śmiech]
kasownick;
-czy ja wiem? rasizm niesie ze soba pewne zagrożenia..jakąś nienawiść..groźbę eksterminacji..rasizm nie ustępuje miejsca.
locomotiv;
-a to nie jest groźba,to straszenie siłami natury?
kasownick;
-że jak w Nowej Zelandii z tymi trzsieniami Ziemi?że to odpowiedź na hasło,że dla potrzeb filmu można zdewastować środowisko,bo kasa z filmów taka,że można rekultywować środowisko?Przecież nawet o tym nie wspomniałem,że jeśli już się coś chce robić zgodnie z naturą,to każde życie jest życiem,a nie martwą naturą..To ich zasady..
locomotiv;
-a z tym Słoneczkiem... to rasista?[śmiech]
kasownick;
-kto ich tam wie,może chce im tutaj Tunezję ,albo Egipt zrobić...[śmiech]
locomotiv;
-Polska wystarczy na Saharę?[śmiech]
kasownick;
-kto by tam dał radę zgłębić,jaki jest boski plan...
locomotiv;
-ale te wszystkie relihijno-humanistyczne i artystyczne kręgi to jakoś tak Zachód chyba chcą skoloniozować emigrantami?
kasownick;
-ano jest coś w ich działaniach takiego,że rdzenna ludność Europy ma się czuć jak Indianei w Amerykach w czasie jej kolonizowania.[śmiech]
locomotiv;
-raczej kolonizowania Afryki i Azji,bo Indianie nie podjęli pracy na rzecz okupantów.
kasownick;
-no tutaj też oficjalnie nie mówią,że pracuje się na uchodźców.Czy też zawężają możliwości,by zrobić dla nich miejsce.
locomotiv;
-no bełkoczą o dzieleniu się [smiech]Ale tak na oko sprawiają wrażenie inteligentnych...
kasownick;
-to tylko złudzenie..taka teatralna poza.
locomotiv;
-nie przeraża cię to?
kasownick;
-co?że Słońce spali Zachód? Czy ja wiem? można się nauczyć żyć w pełnym słońcu.
locomotiv;
-stoicki spokój?[śmiech]
kasownick;
-a co możesz poradzić na ów zalew głupoty?nic,tylko się odsunąć w suche miejsce.
locomotiv;
-nie przyłączysz się do nich?
kasownick;
-jakoś nie znajduję w pamięci powiedzenia,które mówiłoby,że stojący na suchym lądzie chwyta się tonącego.I to zadeklarowanego samobójcy.
locomotiv;
-skąd u nich wziął się ten kult emigracji?
kasownick;
-to chyba nie tyle kult samej emigracji,ale kult państwa podziemnego,kult opozycji.[śmiech] nawet,gdy przejęli władzę,nie potrafili się zatrzymać,dalej są w opozycji.
locomotiv;
-wobec społeczeństwa,które uważają za winne wszelkich nieszczęść?
kasownick;
-raczej za bierność i niechęć w uczestniczeniu w ich paranojach..
locomotiv;
-ty chyba nie wiesz,co to znaczy być fanem..
kasownick;
-nie wiem.. [śmiech] to jakaś forma histerii jest,za pomocą której możliwe jest wykorzystywanie ludzi.
locomotiv;
-do tworzenia kultów? znaczy się system sprzedaży,którym są i w którym są, zbudowali również na bazie tworzenia kultu?Tworzenia mentalnych uzależnień?
kasownick;
-a czy to trzeba wskazywac palcem? to,co się działo zawsze obok,to tworzenie otoczki wokół jakiejkolwiek jakości,marki,to nic innego,jak tworzenie kultu.
locomotiv;
-w którym krzyż zastępowanyy zosrtawał przez łyżwę? na przykład..[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-wszelkie kulty likwidują wartości pośrednie..
kasownick;
-cały ich system to likwidowanie klasy średniej- pozostają wyłącznie opozycje,skrajne opozycje.
locomotiv;
-wartości pośrednie tworzą most nad przepaścią,jaką są różnice pomiędzy owymi opozycjami?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-nie moga zmienić przeszłości,więc co im pozostaje? ten głupawy teatr?
kasownick;
-nic im już nie zostaje.będa brnąć w kłamstwo.
locomotiv;
-to,że do nich coś dociera to tylko zasługa internetu?
kasownick;
-ich system został stworzony do komunikacji jednokierunkowej,przy założeniu,że są głównym medium.
locomotiv;
-a czy nie jest tak,że wchodzą na szczyt... okazuje się ,że tam nic nie ma i muszą szukać na dole?
kasownick;
-zawsze im będzie brakowało to,czego nie mają...
locomotiv;
-pełniejszej aktywności mózgu?
kasownick;
-do życia wystarczy ta właściwa aktywność.
locomotiv;
-w normalnych okolicznościach pewnie tak.Przecież przy narzucaniu globalizowania cudzego problemu trzeba się nieźle nagimnastykować umysłowo,żeby się nie zatracić..
kasownick;
-no to ich sekciarskie nawoływanie,by się otwierać...[śmiech]
locomotiv;
-otwórzcie drzwi chrystusowi?
kasownick;
-te,ale ogólnie towarzyszy temu inna idea,idea akceptacji każdej duchowości,podpierana tym,co nazywają dialogiem między religiami.
locomotiv;
-nigdy nei wiadomo,kto wejdzie?[śmiech]
kasownick;
-exactly.dlatego oni wszyscy są jak zombie..albo naczynia,w które coś się wlewa.
locomotiv;
-za sprawą zgody wyrażonej otwarciem owych symbolicznych drzwi do swojego wnętrza?
kasownick;
-exactly.Ciało jest w tym wszystkim jak dajmy na to pojazd.A owo otwarcie drzwi powoduje,że wchodzi coś,co na dłużej,lub krócej zawłaszcza ów pojazd.Ni mniej,ni więcej chodzi o to,że w tym czasie właściciel owego ciała,tudzież pojazdu straci nad nim kontrolę.
locomotiv;
-i o to chodzi tym wszystkim,którzy mówią o otwieraniu się?
kasownick;
-exactly- chodzi o utratę kontroli,po której pozostaną jednak konsekwencje identyfikowane z owym właścicielem.
locomotiv;
-to jakiś horror jest,ta rzczywistość...
kasownick;
-no,jest.W sumie to oni cały czas są nośnikami czegoś,co odpuszcza tylko na moment- tylko wtedy,gdy potrzebny jest kontakt z owym właścicielem..
locomotiv;
-no pełno spotkałeś takich,co to coś robili,nie wiedzieli dlaczego to robią,w chwili,o których myślałeś,że są chwilami szczerości poużalali się nad tym,że nei wiedzą,dlaczego,żałowali,a później,gdy już niby wszystko minęło zaczynali od nowa..
kasownick;
-ano..tak się dzieje.wydaje się też,że pomimo używania słów,porozumiewają się pomiędzy sobą zupełnie bez słów.Słowa i czyny mają czasem sugerować,że są swoimi wrogami,ale łączą się,gdy dochodzi do kontaktu ze mną..
locomotiv;
-siły ciemności się jednoczą? [śmiech]
kasownick;
-exactly.czasem wydaje się,że irytuje ich to,że nie reaguję na frazesy,które wypowiadają...że słowa z ich ust nie mają żadnego znaczenia.
locomotiv;
-w tej rzeczywistości słowa przecież nic nie znaczą...powinieneś coś o tym wiedzieć,bo rzadko otwierasz usta,by coś powiedzieć...bo to i tak nie ma znaczenia [śmiech]
kasownick;
-no oni wszyscy płyną gdzies w jakiejś rzeczywistości,z mojego punktu widzenia,wirtualnej.
locomotiv;
-mowi się o takich,że popłynęli...
kasownick;
-kiedyś się tak mówiło.ale najwidoczniej kiedyś to takich była mniejszość.teraz tych,co popłynęli jest większość.Stanowią irracjonalną większość.
locomotiv;
-wszyscy gdzieś uciekli od rzeczywistości?
kasownick;
-w ich świecie rzeczywistość nie jest rzeczywistością- jest tylko ich wyobrażeniem,ich mniemaniem o rzeczywistości.
locomotiv;
-to dlatego większą siłę przebicia mają ci,którzy chcą?ci,którzy deklarują bycie stroną czynną?
kasownick;
-ano..nadają pęd komuś,kto coś deklaruje...
locomotiv;
-ale to przypomina ich przetargi? w tych deklaracjach dopatrują się budowy czegoś? nawet jeśli to nie znajduje potwierdzenia w zdrowych kalkulacjach?
kasownick;
-jeśli ktoś im zadeklaruje,że zbuduje autostrady za złotówkę,jak Chińczycy,to oni w to wierzą [śmiech]
locomotiv;
-i się mają za mądrych?
kasownick;
-się mają.Mówią,że to mechanizmy wolnorynkowe są.
locomotiv;
-i nie zraża ich to,że nadając pęd takim sprawom płacą po stokroć więcej?
kasownick;
-najwyraźniej dyktuje im to chciwość.A wiadomo,skąpy trzy razy traci...
locomotiv;
-a oni są w komfortowej sytuacji,bo nie tracą swojego?
kasownick;
-rzeczywiście,mój drogi.Nie tracąc swojego niczego nie tracą,a jako przedstawiciele jeszcze na tym zarabiają.I dają zarobić swoim.
locomotiv;
-więc nie mają się czym martwić? [śmiech]
kasownick;
-mogą spać spokojnie.Przecież nawet,jeśli nie mają z czego tracić,to robią to na kredyt.
locomotiv;
-a nuż pojawi się ktoś,jakiś inwestor,który będzie chciał im dac,by mogli stracić?[śmiech]
kasownick;
-no...
locomotiv;
-prostacko nudny ten ich świat..
kasownick;
-no...prostacko.
locomotiv;
-to już nie Anioł z Alternatyw 4,ani Wodzirej,a jakiś gigolo na plazy w Grecji podrywający dupy z leżaków,żeby podrygiwać?
kasownick;
-no... ich próby zarażeniaaaaaaa...sorry, entuzjamem są powalające..
locomotiv;
-tak chcieli być do przodu,że ich sznurówki wyprzedziły?
kasownick;
-no...są gdzieś sto lat za murzynami.
locomotiv;
-ale kulturowo się wyróżniają? znaczy się,z kolebki są hellenistycznej?
kasownick;
-to już trumna jest.Ale wciąż chyab zgrywają się na kulturę zachodnią,że w opozycji do wschodniej,jak to ujął Bułhakow w "Panu Piłsudskim"... nie tak,jak w felietonie,ale pośrednio..w opisie reakcji na nacierające wojska i ocenie tego,co się wydarzy po tym,kto zwycięży..
locomotiv;
-wszystko,co ma kolebkę,ma również trumnę?
kasownick;
-się to wiąże.nic nie trwa wiecznie.
locomotiv;
-chyba,że w teatrze?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-dlatego trąciłeś o cesarstwo rzymskie i plebs?i upadek...
kasownick;
-patrzący wstecz posługują się okreslonymi alternatywami.niczego nowego nie są w stanie zaproponować.
locomotiv;
-pewnie jakąś nową jakością byłyby omłoty?[śmiech] coś chyba mówili o oddzielaniu ziarna od plewy...
kasownick;
-cały czas to próbują robić,ale według własnych kryteriów.Bazując na odsiewaniu samych swoich daleko nigdy nie zajadą.
locomotiv;
-no to wymyślili dialog między religiami,pojednania i tak dalej..
kasownick;
-i tam..tylko się ratują przed odsianiem.Nie znają żniwiarza.
locomotiv;
-albo raczej myslą iż głupcem jest...
kasownick;
-niewątpliwie myślą,że myślą.
locomotiv;
-i wmawiają,że wszystko jest dobre?[śmiech]
kasownick;
-odwolują się do dzieci,idiotów i innych.Niewątpliwie chcą przeprowadzić tych,którzy przejść nie będa mieli prawa.
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-a z tym frankiem to co?
kasownick;
-ano nikt teraz nie przestrzega zasad...
locomotiv;
-Frank z "Transportera"?
kasownick;
-exactly.wszyscy fałszują swoje pieniądze.
locomotiv;
-żeby nie było,że ich nie mają?
kasownick;
-no..
locomotiv;
-a o cukrzycy też coś gadali..
kasownick;
-no taka zbieżność pomiędzy Saharą,a sacharem...w brzmieniu.
locomotiv;
-wolą chore społeczeństwa?znaczy się w obronie swoich racji spychać wszystkie "ale" byle gdzie?
kasownick;
-że tak powiem,na każde ich stwierdzenie mogę zadawać pytanie -"i co z tego?"

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2011-06-27 15:32:20

omnis moriar


#2840 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 27 czerwiec 2011 - 17:40

locomotiv;
-strasznie głupie te sieci powiązań..
kasownick;
-zależy jak się na to spojrzy.to rzeczywistość hazardu,więc wykorzystuje się relatywne znaczenia,żeby "dzielić" i na tej podstawie rządzić..
locomotiv;
-a hazard ma sprawić,że to zdarzenia losowe będą?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-ale z tego hazardu relatywizmami to musza być wyłączone pewne..obiekty?
kasownick;
-pomijając tych,którzy ów hazard organizują,to pewnie takie strategiczne punkty,jak elektrownie atomowe..ale chyba poszli na całość i wszystko jest w puli.

omnis moriar


#2841 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 28 czerwiec 2011 - 09:27

locomotiv;
-to w czym oni się specjalizują?[śmiech]
kasownick;
-w natręctwach..znaczy się w tworzeniu natręctw- każda specjalizacja w ich świecie to takie natręctwo,które chce zawłaszczać świat na zasadzie,na której tworzą się paranoje.
locomotiv;
-ale wolą to tłumaczyć na bazie psychoanalizy Freuda?Jakąś totalną bzdurą,którą nazywają podświadomością i skrywanymi przez pacjenta żądzami?
kasownick;
-no to zrobiłem sobie psychoanalizę i mi wyszło,że to nie jest coś,co tkwi w mojej podświadomości..
locomotiv;
-to są ich narzucające się natręctwa?
kasownick;
-exactly.cała ich przestrzeń publiczna to zbiór mend,które bredzą,wciąż i wciąż o tym, w czym się specjalizują,czyli tym,czego chcą...
locomotiv;
-więc to nie żadna podświadomość,ale połączenia mentalne z mendami?
kasownick;
-exactly.Rozwiązanie jest proste- jeśli coś wymusza na mnie myślenie o sprawach,które w rzeczywistości absolutnie mnie nie interesują,które uważam za szkodliwe i absurdalne,to jest to wpływ ich światów,a nie jakaś moja podświadomość.
locomotiv;
-czyli ktoś zbudował jakąś wirtualną sieć powiązań mentalnych pomiedzy ludźmi i cię do niej włączył? [śmiech]
kasownick;
-zważywszy na to,że najszybciej pojawiają się w takiej roli w życiu ludzi ścierwa religijne,należy założyć,że to właśnie ta zbieranina ścierwa religijnego pod egidą Watykanu jest właścicielem tejże sieci.Zresztą to widać,słychać i czuć..jeśli się wsłuchać i popatrzeć.
locomotiv;
-czyli jakieś gówno ludzkie uzurpuje sobie prawo do wypowiadania się w twoim imieniu bredząc o tym,że jakiś tfu,bóg,albo jego, urwa mać im nadała do tego prawo?[śmiech]
kasownick;
-jeśli pominąc fakt,że podbili swiat agresją i nachalnością,to wszystko,co twierdzą,a co mam przyjąć jako imperatyw,kwalifikuje się do leczenia na oddziale psychiatrycznym.
locomotiv;
-wszystko zależy od punktu widzenia- oni tego chyba tak nie widzą..[śmiech]
kasownick;
-bo sukcesy jakie odnoszą im o tym mówią? to iluzja.Działają jak organizacja przestępcza,z tym,że w świetle prawa,które współstanowią.
locomotiv;
-i zawsze są tymi prześladowanymi?[śmiech]
kasownick;
-to popularne jest wśród gnoju ludzkiego,by zawsze grać rolę ofiary... jeśli tylko napotkają jakiś opór,albo sprzeciw...
locomotiv;
-nie gadasz tonem ani formą tak,by ktokolwiek z nich chciał z toba rozmawiać..[śmiech]
kasownick;
-daruj sobie..jeśli bym chciał z nimi rozmawiać,to bym z nimi rozmawiał.Ale ja nie mam o czym z nimi rozmawiać.Wszystko,czym się zajmują wskazuje na upośledzenie umysłowe.
locomotiv;
-to też zależy od punktu widzenia...[śmiech]
kasownick;
-w dalszym ciągu opierasz się na tym,że mają ową nagrodę,marchewkę,pełną psią miskę?Sami przecież nauczają,że lepiej wszystko oddać,niż życie stracić [śmiech]
locomotiv;
-no chyba to robią po to,żeby zawłaszczyć wszystko [śmiech]takie nauki indoktrynacyjne,żeby łatwiej było wyłudzać..
kasownick;
-wszystko w ich świecie ma drugie dno.I o ile w pewnych sytuacjach rzeczywiście lepiej jest oddac portfel,czy też odstąpić mozliwości,żeby nie być obiektem ich prostackiej agresji,to jednakże opierają się na pewnych skomplikowanych mechanizmach,których nie rozumieją.O których nie chcą pamiętać,gdy górę nad nimi bierze ich egocentryczne chciejstwo,owa zaślepiająca chciwość.
locomotiv;
-więc mają kij i marchewkę...
kasownick;
-coś im się tam wydaje,że mają...ale kija to raczej nie mają.A ową marchewkę to sobie mogą w dupę wsadzić.Może owo qrestwo niebiańskie,które reprezentują się wreszcie wtedy uspokoi[śmiech]
locomotiv;
-i przestanie się panoszyć?[śmiech]
kasownick;
-niewątpliwie to zbieranina ,która się ma za panoszy...Głupcy nawet z własnego prywatnego życia rezygnują,żeby być kimś ważnym[śmiech]
locomotiv;
-a są tylko uciążliwą zbieraniną?
kasownick;
-ano...są tym,czym są w rzeczywistości.
locomotiv;
-dorobili się na wybieraniu rarytasów z wysypiska śmieci duchowych?
kasownick;
-no...zabawne,bo sami to wysypisko współtworzą.Ową rzekę,ów ściek...
locomotiv;
-to tak,jakby czerpali wodę pitną z kanalizacji?
kasownick;
-przecież nauczają,że bogactwo jest możliwe w tym innym świecie,duchowym...nie w tym,gdzie ciało to zwłoki są...
locomotiv;
-z czego się ta ich głupota bierze?Z cwaniactwa?
kasownick;
-Taki Rydzyk to oni wszyscy w pigułce.Pewnie,że nie mogą sobie poradzić z Rydzykiem właśnie dlatego,że z sobą musieliby sobie poradzić,z własną prawdziwą naturą.
locomotiv;
-cokolwiek robią,robią po to,żeby być kimś ważnym?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Ale raczej problemem jest to,że nic nie robią tak,by tę ważność uprawomocnić.Wprost przeciwnie- punktem wyjścia wszelkich ich działań jest to,że uważają się za ważnych.
locomotiv;
-tak tu sobie piszesz...oni twierdzą,że to przez to,iż czujesz się bezkarnym.Mają cię za watażkę,którego rozzuchwala bezkarność..
kasownick;
-no i?I co w związku z tym? Gdybym nie pisał,myślałbym to samo.Głupcy i tak pozostaną głupcami,niezależnie od tego,czy zaczną karać tego,który twierdzi,że są głupcami.
locomotiv;
-Wpadli we własne sidła namawiając do czytania Biblii?
kasownick;
-ich pozycja w społeczeństwie wynika z odrzucania dialektyki.I mogą ją utrzymywać wyłącznie powstrzymując się od rozmów.Zresztą jeszcze do niedawna powszechnym było zalecenie w którym przestrzegali przed podejmowaniem rozmów z innymi wyznaniami,religiami...
locomotiv;
-poczuli się tak pewnie,że wprowadzili dialog?[śmiech]
kasownick;
-raczej nie mieli wyjścia.No i chyba sami zaczęli zauważać,że pieprzą bzdury.
locomotiv;
-stanowią coś,co jest w świecie człowieka rzeczą budzącą odrazę?
kasownick;
-inaczej nie można okreslić tych,ktorzy uważają,że mają prawo wtrącać się w cudze życie.W jego najintymniejsze aspekty.Że mają prawo nadawać bieg siłom duchowym ingerującym w najdrobniejsze szczegóły życia człowieka.
locomotiv;
-prawdziwa natura ich działalności,owo chamskie wścibstwo przejawia się tym,co jest takie nachalne w świecie rzekomo świeckim,w mediach? ów ekshibicjonizm,nachalna chęć prezentowania,odkrywania prywatnego życia?
kasownick;
-zauważ,że ich celem jest to,co tajne.Jawne działania są tylko przykrywką prawdziwych celów.
locomotiv;
-ale to chyba cecha ich wszystkich światów,skrywanie prawdziwych celów i eksponowanie populistycznych gestów.
kasownick;
-buddyzm ma to samo...[śmiech] Dalajlama kiedyś powiedział,że opowieść o Buddzie to bajka dla dzieci..dla przyciągnięcia uwagi.
locomotiv;
-później zaczynają się schody?[śmiech] znaczy się trudności?
kasownick;
-exactly.Na tym bazują budując swoje sekty- jakaś siłą sprawia,że coś,co pokażą staje się problemem kogoś,komu to pokażą,nawet,jeśli sobie taki ktoś z tego nie zdaje sprawy...
locomotiv;
-i wbrew jego woli?
kasownick;
-ecatly.wszystko,co robią,całe swoje działania skupiają na ograniczaniu cudzej woli.
locomotiv;
-ale w takim razie działają wbrew woli Boga,który dał człowiekowi wolną wolę...
kasownick;
-pewnie stali się w swoim mniemaniu tak ważni,że ważniejsi od Boga..[śmiech]
locomotiv;
-aż takimi są poganami? [śmiech]
kasownick;
-ach czegóż się nie robi dla pełnej psiej miski...
locomotiv;
-wczoraj jakiś biskup coś o wartościach bredził..że niby nie można występować przeciwko wartościom..
kasownick;
-mówisz o tym,co pokazał się na ekranie,przekrzywiając głowę tak,że w kadrze pokazał się jak bohater gry dla dzieci,Hugo? [śmiech]Ale co do wartości,to można by mu powiedzieć- idź,qrwa i żyj zgodnie z wartościami,a nie zachowuj się jak obszczekujący cudze pies.
locomotiv;
-bredzą bazując na tym,że bełkocza o wspólnocie?[śmiech] że wszystko jest wspólne?
kasownick;
-mówiłem,że komunizm jest upośledzeniem umysłowym.Więcej kundli,niż to,co wspólne warte.
locomotiv;
-wszelkie gówno duchowe skupia się w Polsce?jak schronisko dla niechcianych psów?
kasownick;
-to przez te idee mesjanizmu Polski.Ale model znany z kolonizowania Australii- wywozili tam wszystkich przestępców,Polska to to samo,tyle,że na płaszczyźnie duchowej.Nostradamus też podobno coś o tym pisał.Widać w Polsce właśnie ma się pojawić owa siła,która unicestwi ową ruję...
locomotiv;
-jak na razie ów ściek duchowy znajduje tu uznanie [śmiech]Ściek z całego świata,ze wszystkich kultur...religii..
kasownick;
-widac więc wyraźnie,że w tym ścieku ma powstać życie,które pokona ściek... Tymczasem cały świat ma radość,że jakiś skretyniały naród w środkowej Europie zbiera z całego świata wszystko,co jest jak odpady radioaktywne,toksyczne chemikalia,et cetera...
locomotiv;
-i jeszcze te ścierwa polityczno-duchowe światu za to dziękują?[śmiech]
kasownick;
-ja nie mam za co dziękować.
locomotiv;
-a ten,co wyszedł jak ten Hugo... oni wszyscy jakoś tak,jakby do dziecka gadali...
kasownick;
-zapewne z ich obliczeń właśnie to tak wygląda..że teraz powinni gadać nie do mnie,ale do mojego dziecka.Pisałem o tym,że udałoby im się,gdybym miał dziecko.
locomotiv;
-zostałbyś wypchnięty przez kolejną falę?[śmiech]
kasownick;
-exactly..przecież oni się odwołują do dzieci,bazują na ich niewiedzy,czy też wiedzy niepełnej..na ufności..
locomotiv;
-nie przeszkadza im to,że dziećmi się wysługują najgorsze ścierwa?
kasownick;
-a coś im przeszkadza?[śmiech]
locomotiv;
-więc teoretycznie,w ich rzeczywistości,tej do której zmierzali takim pewnym krokiem,powinieneś mieć dziecko,którym mogliby manipulować?[śmiech]
kasownick;
-exactly- cała rzeczywistość wokół mnie świadczy o tym.Mam już swoje lata,a wszyscy w pewnym momencie zaczęli mnie traktować jak dziecko [śmiech] Są w tym tak bezmyślnie zapamiętali,że już mnie to nawet nie irytuje... [śmiech]
locomotiv;
-nie szkoda ci czasu,który przez nich wszystkich marnujesz?
kasownick;
-wszystko w ich świecie,wszystko,co trzeba robić na ich modłę jest strata czasu.Cały ich świat jest stratą czasu.Więc niby na jakiej bazie miałoby powstać poczucie straty czasu?Musiałby istnieć jakiś sens,punkt odniesienia do straty czasu.
locomotiv;
-a nie istnieje?[śmiech]
kasownick;
-chyba,że w wyobraźni,ale przecież nie można się opierać o urojenia...
locomotiv;
-gdybyś to nie był ty,ale twoje dziecko ich propagandę brałbyś za rzeczywistość?
kasownick;
-exactly- a przez ich magiczne sztuczki nie miałbym kontaktu z moim ojcem,który mógłby mi to wytłumaczyć.
locomotiv;
-bazują na tworzeniu barier mentalnych uniemożliwiających porozumienie?
kasownick;
-dokładnie tak.Ich działania na płaszczyźnie duchowej odzwierciedlają działania realne,w świecie świeckim poprzez wprowadzane fizycznie metody indoktrynowania dzieci z lekceważeniem rodziców.
locomotiv;
-mówisz o pedalsko-qrewskiej propagandzie?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-więc w systemie zadziałał jakiś antywirus,że tak,jakby im się nie udało? [śmiech]
kasownick;
-trudno nie dostrzec,iż ktoś wrzucił im do systemu Wojtyłę,żeby odwrócić ich uwagę od spraw zasadniczych [śmiech]
locomotiv;
-i uwierzyli,że udało im się zapanować nad tym,który niesie zagładę? [śmiech]
kasownick;
-wszystko,na czym zbudowali swój świat,to na tym,że im się coś wydaje..znaczy się ulegają iluzji,a nie ,że ktoś im kogoś lub coś sprzedaje.
locomotiv;
-no tak,podwójne znaczenie słowa wydawać...
kasownick;
-ale można powiedzieć [śmiech],że to,co robię teraz,to wydaję im resztę.Owe symboliczne trzy grosze...[śmiech]
locomotiv;
-więc ta cała walka,ten wyścig przez tysiąclecia,to wyścig po nagrodę? po owe trzy grosze?[śmiech]
kasownick;
-chciwi są niemożebnie,nieprawdaż?[śmiech] zabijali się o trzy grosze...
locomotiv;
-a teraz się jednają licząc na taaaaki spadek?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Są żałośni w tym obstawianiu na pascalowską modłę..
locomotiv;
-ale nie chodzi o tego kucharzynę Pascala,ale o...
kasownick;
-tak,o tego co napisał Myśli.A tam stoi napisane; ...ale trzeba się zakładać;to nie jest rzecz dobrowolna,zmuszony jesteś.Cóż wybierzesz?Zastanów się.Skoro trzeba wybierać,zobaczmy w czym ryzykujesz.Masz dwie rzeczy do stracenia: prawdę i dobro ; i dwie do stawienia na kartę: swój rozum i swoją wolę,swoją wiedzę i swoją szczęśliwość;twoja zaś natura ma dwie rzeczy,przed którymi umyka: błąd i niedolę.Skoro zaś trzeba koniecznie wybierać,jeden wybór jest z większym uszczerbkiem dla twojego rozumu,niż drugi....
locomotiv;
-ale Pascal twierdzi,że hazard "nie grzeszy przeciw rozumowi"... to szarlatan [śmiech]
kasownick;
-toteż nie stawiasz tego,co ci każą stawiać owi oszuści...[śmiech]A raczej włączają ciebie np poprzez chrzest jako fant do swojej gry...Fantem jest twoja dusza,do której roszczą sobie prawa.
locomotiv;
-roszczą sobie prawa,ale ich nie mają?
kasownick;
-po to im kij i marchewka...[śmiech] Kij to iluzja tego,czego rozum chce uniknąć- błędu i niedoli.Marchewka zaś jest tym,czego rozum chce,do czego dąży...
locomotiv;
-i oni twierdzą,że to wszystko mają? [śmiech] że mają to,do czego dąży rozum?
kasownick;
-mają to,co zrobisz,by ową marchewkę osiągnąć...[śmiech]
locomotiv;
-więc ów osiołek,ów symbol tego,co ciągnie ich wóz mając przed nosem na kiju marchewkę musi się powielić,rozmnożyć zanim się zorientuje,że marchewka jest na kiju i że nigdy jej nie osiągnie?
kasownick;
-exactly...
locomotiv;
-i nie może mieć również kontaktu z potomkiem,by mu nie był w stanie przekazać owej wiedzy nabytej doświadczeniem?
kasownick;
-exactly...
locomotiv;
-och...Jacuś..dziecko ty moje [śmiech]Więc gdy wiedzę uda się przekazać,zaczynają wprowadzać terror?
kasownick;
-exactly.Ale póki co,jeszcze próbują iluzję rzeczywistości...
locomotiv;
-jak ten,no Grabarczyk,co to bezmyślnie wciąż bredzi,że drogi są w Polsce piękne,tylko wszyscy źle patrzą?[śmiech]
kasownick;
-ano..oni wszyscy nie są zbyt rozgarnięci z tą swoją propagandą sukcesu...
locomotiv;
-to bezmózgie ścierwa,którym się wydaje,że będę świadczył,iż istnieje coś,co nie istnieje,wbrew własnemu interesowi.
kasownick;
-bo oni chca się nagradzać za to,czego nie ma? za to,kim nie są oni,lub ich idole.
locomotiv;
-i wystarczy im to,że będziesz twierdził,że jest coś,czego nie ma? [śmiech]
kasownick;
-no... nieźle popiehrd... są [śmiech]
locomotiv;
-ale po co masz twierdzić,że jest coś,czego nie ma?
kasownick;
-żeby mogli na to nałożyć podatek [śmiech]
locomotiv;
-więc jeśli zaczniesz twierdzić,znaczy sie przyznasz im rację,że istnieje coś,co nie istnieje będziesz im winien od tego podatek?[śmiech]
kasownick;
-i będe musiał im być wdzięczny za to,że mam coś,co nie istnieje.
locomotiv;
-to zabawne... Murzynów też importują,bo powinieneś się z nimi podzielić tym czymś? [śmiech]
kasownick;
-no....
locomotiv;
-a drugie dno?
kasownick;
-drugie dno jest takie,że w rzeczywistości wolałbym współpracować z murzynami,niż z nimi [śmiech]
locomotiv;
-no to ci ich importują..[śmiech]
kasownick;
-oni w tym wszystkim są do pominięcia...owe tabuny z przyrodzenia stworzone do szczekania watahy...



locomotiv;
-co tam markowski zawodzi? hej ty? w zamku na lodzie [śmiech]
kasownick;
-pamiętasz tę reklamę podpasek?[śmiech] co to wszyscy tańczyli wykonując ruchy poprawiania podpaski przez tę na scenie?
locomotiv;
-no w każdym bądź razie wyglądało to na zaplanowaną aranżację..[śmiech]
kasownick;
-to oni mają tak samo z tym nawoływaniem.
locomotiv;
-chcą,żeby wszyscy tańczyli tak,jak oni grają?[śmiech]
kasownick;
-no..ale w cyrku tylko na scenie coś się dzieje,widownia nie naśladuje... [śmiech[ psich sztuczek

locomotiv;
-
kasownick;
-

omnis moriar


#2842 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 29 czerwiec 2011 - 09:39



locomotiv;
-któż to był,co to żałował swych słów,ale nigdy milczenia?Seneka?
kasownick;
-ale ja nie żałuję tego,co powiedziałem.Nie zanosi się też na to,bym kiedykolwiek żałował.
locomotiv;
-a milczenie spycha ich tylko w sytuacje,w których owe słowa nabierają szczególnego znaczenia? Znaczenia,które daje zupełnie inną perspektywę do oceny tego,co ci się w życiu przytrafia?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Z tej perspektywy widać wyraźnie,że to tylko drobne niedogodności,w porównaniu z tym,czego oni będą doświadczali.
locomotiv;
-Łamią i pozwalają łamać wszelkie zasady?
kasownick;
-exactly.Przy czym biadolą jak stare baby...
locomotiv;
-I działają jak stare baby? [śmiech]
kasownick;
-jest w nich coś z syndromu sycylijskiego.Czy tez ogólnie włoskiego [śmiech]
locomotiv;
-cały mechanizm agresji zawiera się w... dajmy na to przykładzie z filmu "Malena"?
kasownick;
-jest w nich coś,co powoduje,że prawo i zasady powstrzymujące przed agresją powodują tylko to,że owa agresja się w nich zbiera,kumuluje.Agresja na wszystko i wszystkich,wobec których czują się gorsi.. na wszystko,co istnieje i odwraca uwagę od ich mierności...
locomotiv;
-od ich ważności? [śmiech]
kasownick;
-oni wszyscy są jak te suki w filmie,które całe życie wyczekują tylko momentu,w którym będą się mogły rzucić na upatrzoną ofiarę...[śmiech]Całe życie poświęcają na wyczekiwanie...
locomotiv;
-by się zemścić za to,że istnieją? że zaistnieli w świecie,w którym istnieje coś,co odwraca od nich uwagę?Coś,o czym ich informuje owo lustereczko powiedz przecie... [śmiech]
kasownick;
-bynajmniej nie jest to śmieszne.Raczej żałosne jest to,co się dzieje później,gdy już się wyżyją,zdepczą wszystko,co tworzy w nich kompleksy.
locomotiv;
-tak,jak w filmie,na tym targu? puszczają oko do swojej ofiary? Ta agresja leczy ich kompleksy? Powoduje,że czują się równi z kimś,kogo mogą zdeptać?skopać?
kasownick;
-exactly.Zawiść jest motorem napędowym ich działań.Nawet,gdy się przyjrzeć reakcjom na bunga-bunga Berlusconiego,to owe protesty napędzane są raczej tym,że te wszystkie protestujące nie były zaproszone na bunga bunga,niż tym,że coś takiego miało miejsce.
locomotiv;
-czyli atakują to,co ogranicza ich możliwości,a nie konkretne zachowania?W tym przypadku ograniczeniem jest owa sfera prywatna,która pozwala sobie dobierać gości wedle własnego uznania?[śmiech]
kasownick;
-exactly.To całe pieprzenie o godności wszystkich kobiet...[śmiech] Za tym wszystkim i tak zionie tylko próżnia,kórą tworzy właśnie to,że owo naruszenie godności powoduje brak możliwości uczestniczenia w imprezach,niż to,że one się odbywają.Czy wręcz,używając modnego ostatnio słowa- wykluczenia.
locomotiv;
-Czyli w zasadzie niszczenie jakichś indywidualności na rzecz upowszechniania mierności? [śmiech] popkultura?
kasownick;
-dokładnie tak,jak mówisz.To widać w kulturze- gdy pojawia się jakaś indywidualność,zazwyczaj staje się ona przedmiotem agresji mentalnej,która spycha ją w mrok.To widać po wielu tak zwanych gwiazdach.
locomotiv;
-A gdy uda się taki atak,następuje ekspansja mierności,która mówi o sobie -gwiazdyśmy są?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-czyli pojawia się wszędobylska gówno-prawda?[śmiech]
kasownick;
-zalewa cały świat...
locomotiv;
-czyli osiągają swój cel,jak te baby z filmu "Malena"?
kasownick;
-niebagatelne znaczenie symboliczne ma w tym wszytkim ów targ,na którym dokonuje się owo symboliczne porozumienie.Bydło zdaje się mówić- widzisz,teraz jesteśy równi,też mamy moc.
locomotiv;
-i tam...mówią- nie wychylaj się,bo cię sponiewieramy... [śmiech]
kasownick;
-to nic- istotne jest to,że w zasadzie nic się nie zmienia,po prostu agresja daje im poczucie wspólnoty,włącza do tej wspólnoty również ofiarę agresji.
locomotiv;
-agresja wynika zawsze z poczucia niższości?
kasownick;
-bardziej niż z chęci podporządkowania kogoś.Jeśli nie brać pod uwagę agresji dla zdobycia jakiegoś mienia.
locomotiv;
-ale w tym drugim przypadku i tak zaznacza się identyfikowanie z czymś lepszym poprzez stan posiadania,tudzież wpływy na konto...
kasownick;
-to się rozkłada na wiele czynników,nie tylko majątek.Niektórzy roją sobie,że muszą objąć jakiś urząd,by być kimś..
locomotiv;
-to stąd szacun dla Wojtyły?[śmiech]
kasownick;
-rzeczywiście z góry to wygląda tak,że był ważny bo zasiadł na stolcu piotrowym...
locomotiv;
-chodzi o tron,a nie o kupę?[śmiech] z tym stolcem...
kasownick;
-exactly.Zauważ,że w świecie rzeczy dzieją się swoim torem,a ich pęd do zajmowania stanowisk,to co się dzieje po zdobyciu stołka nacechowane jest właśnie takim przekonaniem,że rzeczy dzieją się swoim torem,owa hierarchia nie ma na bieg rzeczy żadnego wpływu,ale nie przeszkadza im to odgrywać jakichś ról.I nagradzać się uzasadniając nagrody tym,że z owego biegu zdarzeń przypisują sobie to,co dobre.
locomotiv;
-więc wystarczy powstrzymać bieg zdarzeń?[śmiech]
kasownick;
-nie mozna powstrzymać biegu zdarzeń.. można poprzestawiać zwrotnice.Parę puścić w gwizdek...
locomotiv;
-i cała góra zacznie rodzić mysz?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Okaże się,że wszystko,co robią,to jałowy przebieg... że zajęli ważne z punktu widzenia rozwoju pozycje tylko po to,żeby się za ten sukces nagradzać...
locomotiv;
-i być podziwianymi?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Nie mają się czym pochwalić,więc tworzą propagandę sukcesu.Tworzą iluzję istnienia rzeczy,których nie ma.Lub,które poprzez ich zaniedbania i zaniechania ulegają destrukcji.
locomotiv;
-skąd to irracjonalne przekonanie,że żyją w świecie,w którym ktoś dla nich stworzył coś trwałego,coś,co nie ulega biodegradacji?
kasownick;
-z przekonania,że są dziedzicami,spadkobiercami...
locomotiv;
-ale jakieś to takie dziwne,jakby zakładali,że to,co odziedziczyli...
kasownick;
-nie mają pojęcia o tym,w jaki sposób owo coś powstało.I że z czasem ulega destrukcji.
locomotiv;
-jeśli nie mają pojęcia,to są oszustami?
kasownick;
-nie zostali stworzeni do zarządzania.To tylko bezmyślne tabuny wandali,teatr odcinający kupony od sukcesu tego,co kiedyś tworzyło miejsca,i znaczenie tych miejsc,do których się dorwali..
locomotiv;
-wszystko,co im się kojarzy z wiekością,to nieróbstwo i schlebianie własnej lub cudzej próżności?
kasownick;
-exactly.Są brudem,którego nie da sie wyprać we własnym domu.
locomotiv;
-i to daje im przewagę? owo powiedzenie,że własne brudy nalezy prać we własnym domu?[śmiech] z piętnowania wszystkiego,co nie trzyma w tajemnicy działań sqrwieli?
kasownick;
-dokładnire tym się kieruje większość obrońców tak zwanego tradycyjnego modelu rodziny.Zwłaszcza katolickiego,wspieranego przez kościół,który na każdym kroku zaznacza,że trzeba cierpieć w milczeniu,bo ważniejsza jest np nierozerwalność związku,niż cokolwiek innego.
locomotiv;
-w "Powrocie do głupoty" opisywałeś wszelkie mechanizmy destrukcji życia publicznego jako destrukcję wywoływaną przez kościół i tradycjonalistów.Pisałeś,że to wszystko jest świadomą destrukcją,na przykład sytemów emerytalnych,destrukcją wszystkiego,co przyczynia się do uniezależniania jednostek od innych,w czym dopatrują się rozkładu życia miniwspólnot..
kasownick;
-bo tak jest.Siła ich systemów płynie z wykorzytania możliwości do pozbawiania możliwości.Ich wszystkie globalizacje kończy jedno wspólne zwieńczenie- doprowadzają do sytuacji,w której nie ma gdzie już iść.Nie ma gdzie odejść.
locomotiv;
-bydło zawłaszcza całą przestrzeń?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Są wszędzie i wszędzie narzucają swoje prawa i zasady.Indywidualność staje się podporządkowanym skansenem.
locomotiv;
-zajęli więc wszystkie miejsca w hierarchii,wszystkie miejsca,z których powinno płynac jakieś sensowne działanie,bo owe miejsca do takich działań zostały stworzone..
kasownick;
-oni uczynili owe miejsca spoczynkowymi.To nie jest nawet paraliż dowodzenia,ale zajęcie miejsc,z których powinny płynąć sensowne rozporządzenia.Zjęcie owych miejsc i urządzenie z nich placów zabaw dla deb_ili.
locomotiv;
-a to wszystko,co się dzieje poza ich hierarchią jest tym,co przeszkadza im w zabawie?[śmiech] W zabawie we włądzę?
kasownick;
-gdyby tak przeanalizować ich działania,to tworzą ustawy i rozporządzenia nie wedle jakiegoś sensownego planu,ale takiej zapchajdziury.Doraźnego uciszania niezadowolenia za pomocą uchwały.
locomotiv;
-lub propagandy sukcesu.
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-w 1956 roku lud wyszedł na ulice i skandował "chleba i wolności".Oni wolność pojmują jako igrzyska?
kasownick;
-naprawdę mi się rzygać chce,gdy o tym ich wyobrażeniu świata myślę...To nie jest żadna kokieteria,bo w żadnym wypadku nie mam zamiaru kokietować tego ich upośledzenia umysłowego,które reprezentują.
locomotiv;
-cwaniactwa chyba..[śmiech]
kasownick;
-w dłuższej perspektywie nie ma przecież żadnej róznicy.
locomotiv;
-mówiłeś,że woja postawa to nie jest zemsta.Jakoś to,co ich czeka nie wyglad na to,by nie było vendettą..[śmiech]
kasownick;
-ale ja nie jestem autorem tego,co się stanie.Oni sami,i ci,których beneficjentami są wykopali ów dół,w który sami wpadną.
locomotiv;
-a wszystko w formie infantylnej? ti ti ti bobasku?[śmiech] zamiast grabarza,grabarczyk...
kasownick;
-zamiast Jacka,Jacuś... coś jest w tym ich globalnym świecie takiego...opozycyjnego [śmiech]
locomotiv;
-skrajenie opozycyjnego?[śmiech] Mały Brat patrzy?
kasownick;
-cóż..chyba nie jest pod wrażeniem..[śmiech]
locomotiv;
-więc nie są możliwe żadne zmiany tak długo,dopóki oni są?
kasownick;
-exactly.dopóki oni są ,nie jest nic możliwe.Dlatego nie warto sobie tym wszystkim zawracać głowy.
locomotiv;
-trzeb apoczekać,aż wpadną w ów dół,który wykopali na innych?
kasownick;
-exactly.Trzeba się zatrzymać,bo każdy ruch wywołuje sytuacje,w ktorych są potrzebni.W których ulega się iluzji,że są do czegoś potrzebni.
locomotiv;
-tymczasem są jak strażacy,którzy chcieliby żyć z tego,że są strażakami,ale swoją ważność podkreślają bezczynnością w czasie pożaru?
kasownick;
-nie tykałbym strażaków.Sa raczej jak żołnierze zawodowi,którzy wywołują konflikt licząc na ofiarność poborowych.
locomotiv;
-ale chyba już tylko te c_i_o_t_y na stanowiskach dowodzenia wierzą jeszcze w te hasła,że uda się kogokolwiek zmobilizować do działania,łapiąc na puste hasła wolności,równości i braterstwa?[śmiech]
kasownick;
-oni już na nic nie liczą[śmiech] przecież zachowują się,jakby podświadomie wiedzieli,że za jakiś czas wyleca z tych stanowisk.I nawet to,że nei ma żadnego zagrożenia nie zmienia sposobu ich działania- zawłaszczyć jak najwięcej,by nie odejść z pustymi rękami.
locomotiv;
-z założenia nie chcą niczego zbudować,tylko podłączyć się do koryta na tak długo,jak się da?[śmiech]
kasownick;
-ano...
locomotiv;
-więc są jak ktoś,kto podświadomie wie,że nei ma ani umiejętności,ani predyspozycji,ale dopada stanowiska,gdy się nadarzy taka okazja,by się obłowić?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-więc rozumna cywilizacja to taka okazja,która czyni ich złodziejami?
kasownick;
-wina,jeśli o winie można mówić,przyczyna tkwi gdzieś indziej...najwyra źniej ktoś,od kogo wiele zależy,widzi ich przez pryzmat swojej osobowości.
locomotiv;
-i nawet do głowy mu nie przychodzi,że oni robią tylko teatr,żeby ukryć swoją mierność,chciwość i głupotę?
kasownick;
-może po prostu wpadł kiedyś w jeden z tych dołków,które pod nim wykopali...i nie miał czasu,żeby się nimi i ich sprawami zajmować.
locomotiv;
-ale to oni decydują o twoich sprawach,więc zajęcie się ich sprawami byłoby,wedle jakiejś tam logiki zasadne..[śmiech]
kasownick;
-prostsze jest przecież wyeliminowanie ich ze swojego zakresu.Są przecież tylko kosztem,szkodą...A coś,czego potrzebuję oferują tylko w propagandzie.
locomotiv;
-no tak..reklama [śmiech] sa jak bank,tóry myśli,ż eprzyciągnie do siebie klientów za pomoca reklamy,w której pokazuje jakiegoś idiotę,albo nobliwego gościa opowiadającego bajki..[śmiech]
kasownick;
-jakoś korzystanie z usług banków nawet nie przychodzi do głowy,po emisji reklam...Nawet trzeba było się domyślac o co im z tymi reklamami chodzi..[śmiech]
locomotiv;
-jak ze wszystkim.... ale wystarczy wszystko sprowadzić do jednego poziomu?
kasownick;
-exactly.wystarczy skupić się na ich zachowawczej naturze,uciekającej przed świadomością rzeczywistości.
locomotiv;
-ale to nie chroni przed niczym..znaczy sie tworzy iluzję,ale iluzję rozkładającą się w czasie.
kasownick;
-rodząca konsekwencje,które sa jak wyrastające wszędzie drzewa świadomości... drzewa jak z owego biblijnego Raju...
locomotiv;
-unikają zjedzenia owoców z owego drzewa?
kasownick;
-to drzewo zrodzone z pomijanych,negatywnych konsekwencji.Jesli owocem ich działań jest sukces,to spożywanie z tego drzewa przynosi porażkę.
locomotiv;
-to wszystko oczywiście metafora,bo spożywanie można zastąpić zauważaniem negatywnych konsekwencji własnych działań?
kasownick;
-exactly.Oni prą do przodu,by uniknąć dostrzegania tego,że zostawiają za sobą ofiary własnej działalności.
locomotiv;
-więc prędzej,czy późnieej i tak wbiegną w las drzew świadomości?
kasownick;
-exactly..będzie to las,jak z bajki,z mrocznej bajki o złowieszczym lesie.
locomotiv;
-i takietam z tym związane implikacje?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-tymczasem im się wydaje,że tworzą taki las tym,których chcą zgubić?[śmech]
kasownick;
-świadomość wielkomiejska...[śmiech] rzeczywiście tworzą dżunglę,dziką i złowrogą...
locomotiv;
-ich mechanizmy,którymi chcą przyciagnąc na przykład turystów są dość...mylące?
kasownick;
-sprawiają wrażenie życzliwych,jednakże to tylko iluzja.Ich świat to pułapka,w której turysta,przyjezdny znajdzie się jak w dżungli,o której naturze niczego nie wie..
locomotiv;
-cywilizacje charakteryzuje to,że eliminują truciznę z przestrzeni,którą zajmują...Lub jest ona dobrze wszystkim znana.
kasownick;
-weźmy taki transport miejski.W świetle prawa,za przyzwoleniem władz istnieją bandy udające taksówki.
locomotiv;
-a przyjezdny ma się orientować,która to nie bandyci?[śmiech]
kasownick;
-no,jednego Francuza to nawet na dniach taki jeden pobił..[śmiech]
locomotiv;
-władz miast to nie zraża?
kasownick;
-przecież to zadufane w sobie najwyraźniej błazny.
locomotiv;
-wiedzą jak do siebie zrazić?
kasownick;
-niczego innego nie potrafią,niż wystawiać rachunek.Jak bandyci,których tolerują- to ta sama branża jest.Tak samo wyceniają swoją działalność,jak ci pseudotaksówkarze.
locomotiv;
-ble ble ble

omnis moriar


#2843 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 29 czerwiec 2011 - 19:11

locomotiv;
-co oni tacy nerwowi na białe księgi?
kasownick;
-kto ich tam wie.. zresztą przecież się niczym konkretnym nie zajmują,oprócz komentowania cudzych wypowiedzi,chociażby najgłupszych.
locomotiv;
-media coś nagłośnią,mówiąc,że ich ojciec,znaczy się Rydzyk na przykład coś powie,to dziennikarze,jego dzieci,biegają za politykami i pytają co oni na to?[śmiech]
kasownick;
-no... dzieci swoich ojców [śmiech] Chociaż w sumie ich pozycję określa ton wypowiedzi tego żydka z USA,na co nikt nie zwrócił uwagi.
locomotiv;
-tonem rozkazującym nakazał kościołowi i Watykanowi oraz poklepał po plecach ministrów za notę dyplomatyczną?[śmiech]
kasownick;
-dziwne była ta jego reakcja,bo Rydzyk nie powiedział,kto rządzi Polską [śmiech]
locomotiv;
-uderz w stół a nożyce się odezwą?
kasownick;
-No gdyby Rydzyk powiedział,że od 1939 roku Polską rządzą Żydzi,to reakcja mogłaby być zrozumiałą.
locomotiv;
-Ton wypowiedzi wskazuje,że jednak coś jest na rzeczy?
kasownick;
-zwłaszcza słowa skierowane do instytucji kościoła i do Watykanu.
locomotiv;
-Żartujesz... Żydzi rządzą Watykanem,a przez to pośrednio Polską?[śmiech]
kasownick;
-musi być coś na rzeczy,jeśli tak nerwowo wszyscy reagują.
locomotiv;
-a to w ogóle jakiś szpital psychiatryczny jest.Z pośrednikami,jako elitą.Znaczy się z pośrednikami,którzy mają się za normalnych.
kasownick;
-exactly,jeśli niewiedzę brać za chorobę psychiczną,to i owszem.
locomotiv;
-a nerwowość wynika z zaraźliwości chorób psychicznych?[śmiech]
kasownick;
-a to,jeśli potraktować poważnie,nie jest śmieszne.Korwin-Mikke kiedyś palnął,że trzeba izolować kalekich,bo kalectwem można się zarazić...
locomotiv;
-a można? [śmiech]
kasownick;
-kalectwem samym w sobie nie,ale można wpaść w hipochondrię...Można stać się hipochondrykiem,czyli być chorym,lub kaleką bezobjawowo.W umyśle.
locomotiv;
-Żartujesz...to i Fotyga miałaby rację mówiąc,że destalinizacja Rosji uwalnia pewne energie,które gdzieś sobie znajdują,według niej,w Polsce,nosicieli?
kasownick;
-jeśli religie nie są chorobą psychiczną,a rzeczywiście reprezentują jakieś światy duchowe,to rzeczywiście jest to jakaś wędrówka duchów po tym ziemskim padole..
locomotiv;
-a swoboda przemieszczania jest blokowana przez...owe religie?[śmiech]
kasownick;
-raczej rozdzielają owe duchowe siły na poszczególne segmenty społeczeństw [śmiech]tudzież narody.
locomotiv;
-no w sumie dużo czasu poświęciłeś na analizę reformacji w kościele...
kasownick;
-było tam coś takiego,co w sumie wyzwoliło kościół [śmiech] tak,jakby w pewnym momencie przeskoczyło na reformatorów.
locomotiv;
-i kościół zaczął się,przejrzawszy na oczy,wycofywać z potępiania teorii kopernikańskiej,z palenia czarownic..a zajął się tym Luter?
kasownick;
-exactly.Owo coś przeskoczyło z kościoła na reformatorów.
locomotiv;
-to to samo,co cały czas próbowali zepchnąć na wschód? tak zwane parcie na wschód podparte w zasadzie wypychaniu owej ciemności poza swoją cywilizację?
kasownick;
-przez wieki to wszystko zmieniało sens,nabierało nowego..
locomotiv;
-albo uczono się po prostu z tym obiektem zainteresowań kabały,religii i wolnomularstwa postępować w sposób różny.W miarę zdobywania wiedzy o tym oczywiście.
kasownick;
-niektórym wydaje się,że nad tym zapanowali.
locomotiv;
-i piszą coś w stylu białej księgi,która za pomocą owej mocy ma się stać prawdą obowiązującą? [śmiech]
kasownick;
-exactly.nie chodzi o to,czy ta prawda ma coś wspólnego z prawda- chodzi o to,że ową mocą tajemną ma się to stać prawdą obowiązującą.
locomotiv;
-i tak od lewej do prawej machają tymi swoimi pałeczkami,jak nie przymierzając,Harry Potter.. i nic?[śmiech]
kasownick;
-ano.. tak to wygląda.Irracjonalność ich zachowania jest pozorna.
locomotiv;
-jest zgodna z płaszczyzną,na jakiej chcą poznawać świat?
kasownick;
-zdaje się,że oni wszyscy bawią się w opus dei..Pośrednio przez współpracę z kościelnymi,albo bezpośrednio przez związki z wolnomularstwem.
locomotiv;
-skąd ty tyle o tym wiesz? [śmiech]
kasownick;
-gdy się nudzę,to się kontaktuję z ową hmmm..mocą...
locomotiv;
-i co? i nic?
kasownick;
-co nagle,to po diable,jak mówi porzekadło.
locomotiv;
-diabelskie moce?[śmiech]
kasownick;
-na tej płaszczyźnie pojecie diabła powstało dla określenia kogoś,kto wedle pewnego mniemania i działania- to coś trzeba posegregować,oddzielić fałsz od prawdy,którą w sobie zawiera.
locomotiv;
-według określonego klucza?
kasownick;
-exactly.więc wszystko zależy na kogo trafi..
locomotiv;
-na tego bęc?
kasownick;
-ano jest coś w tym z powiedzenia- siła złego na jednego.
locomotiv;
-więc ta biała księga PiS to takie myślenie życzeniowe jest?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-ale nie dzieje się nic...gdzie ta...hmmm moc?[śmiech]
kasownick;
-spokojnie,jak na wojnie..mam swój koncept na świat.
locomotiv;
-obawaiam się,że nie ma w nim nikogo oprócz ciebie..[śmiech]
kasownick;
-przecież wiesz,że nawet w tłumie jestem zawsze sam.
locomotiv;
-ale nigdy samotny?
kasownick;
-exactly.






omnis moriar


#2844 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 30 czerwiec 2011 - 08:46



locomotiv;
-wszystko w ich świecie jest takim bezsensownym,tworzącym przypadkowość dzieleniem owej mocy?
kasownick;
-gdyby tkwić w świecie urojeń,to własnie tak można byłoby tłumaczyć ich świat...a raczej światy,które w wyniku takich podziałów tworzą.
locomotiv;
-więc w wyniku jakiegoś tam dzielenie dopadł cię mentalnie ów kawałek tortu złożony z absurdów?
kasownick;
-zobacz czym zalewają mój świat [płaszcyznę postrzegania ich świaów-przypis autora].To wszystko to to,czym się interesował ów homerowy Tersytes.Ów gnojek wyciągający na wierzch brudy wielkich tego świata...
locomotiv;
-ale oni sami eksponuja swoje brudy...
kasownick;
-najwyraźniej nie mają czego pokazac,żadnej wielkości.Ta ich wielkość ogranicza sie do bezmyślnego uczestniczenia w jakichś spotkaniach,którym nadają rangę wielkości.
locomotiv;
-z których nic nie wynika?
kasownick;
-exactly.Ich wielkość,powody wielkości- to skrywana tajemnica.
locomotiv;
-znaczy ukrywają konkrety,a eksponują nic nie znaczące w tym wszystkim prywatne życie?
kasownick;
-to czyni z nich mitomanów,którzy najwidoczniej potrzebują takiego Tersytesa,którego uwikłają w swoje brudy..
locomotiv;
-i będa mogli powiedzieć,że nic im się nie udało,bo jakiś Terystes wyciągał na powierzchnię ich mierność?[-śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-a im mniej cię oni interesują jako osoby prywatne,tym bardziej media się skupiają na tym,żeby eksponować ten szajs?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-są tak nachalni,że trudno nie zareagować?
kasownick;
-exactly- a reakcja,odruch wymiotny powoduje,iż w tym ich systemie mocy taki Tersytes staje się biblijnym Chaimem,synem Noego,skazanym na służenie braciom za wyśmianie nagości Noego.
locomotiv;
-nagości,czyli dostrzeżonej słabości?Trochę to przypomina dalszy los owego chłopca,co to wyśmiał nagość cesarza w owej bajce "szaty cesarza"...
kasownick;
-teraz sytuacja jest trochę odmienna,bo mnie nie interesują ich słabości..
locomotiv;
-a poza słabościami coś mają?[śmiech]
kasownick;
-chyba ambicje [śmiech]
locomotiv;
-i ich ambicje mają być twoją słabością?
kasownick;
-a różnie się to rozkłada.Czasem pokazują,że są zdziwieni,że to na mnie trafiło.
locomotiv;
-ale zaraz się reflektują,że na kogoś musiało,więc masz pecha...[śmiech]
kasownick;
-no...mówi się trudno...żyć wszak trza dalej..[śmiech]
locomotiv;
-a nei przewidują,że tak naprawdę to trafiło na nich?
kasownick;
-nie chcą o tym myśleć.czasem to się nazywa pójściem w zaparte..Prą więc do przodu.
locomotiv;
-na Litwie chcą pokazać inscenizację pacyfikowania polskie wsi...
kasownick;
-cóż więc.. istnieje pewnie ważna Biała Księga,wedle której rzeczy dzieją się...
locomotiv;
-czyli to,co nei mieści się w wybielonej historii Polski? wybielonej historii polskich elit?[śmiehc]
kasownick;
-exactly... okaże się,że to świat,rzeczywistość jest tym ich Tersytesem...[śmiech]
locomotiv;
-dla nich lepiej byłoby,gdyby to był człowiek?
kasownick;
-ano..mogliby go obić kijami..
locomotiv;
-więc przyjdzie im się zmierzyć z rzeczywistością?
kasownick;
-Wynik owej konfrontacji jest do przewidzenia- wszelkie próby propagandowej zmiany frotu nie mają najmniejszych szans.Okaże się,że rzeczywistość nie jest Tersytesem..
locomotiv;
-ukaże się prawdziwa wielkość i potęga?[śmiech]
kasownick;
-yes.... ukaże się wielkość,która pokaże owym mitomanom ich miejsce w szeregu.
locomotiv;
-czyli,że są gdzieś z tyłu..że są przeszłością?
kasownick;
-exactly.

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2011-06-30 10:42:44

omnis moriar


#2845 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 01 lipiec 2011 - 09:25

locomotiv;
-jak mi się urodzi córka,to jej dam na imię Prezydencja..
kasownick;
-yo..a jak syn,to Prezydent...i napiszesz blacklists w odpowiedzi na białe księgi?[śmiech]
locomotiv;
-nie,bo zaczną palić gumę..
kasownick;
-znaczy się strajkujący?
locomotiv;
-nie,tak się mówi,jak ktoś mieli oponami..Taka F1 na ulicach Warszawy..
kasownick;
-no widziałem,niezła wiocha [śmiech]
locomotiv;
-a ci z Whitestoku to poszli za ciosem,też palili gumę...
kasownick;
-no bo Solidarność przestała.Nic w przyrodzie nie ginie [śmiech]
locomotiv;
-w need for speed się nagrali?
kasownick;
-albo szybcy i wściekli.się naoglądali.
locomotiv;
-ale coś tak wisi w powietrzu..
kasownick;
-no w sumie..jakby nie wiedzieli,czy się mogą śmiać..Patrzą w kamerę.tam Jacuś.. i nie wiedzą.
locomotiv;
-straszne.. opony mózgowe im się zjarają od tego...
kasownick;
-palenia gumy?
locomotiv;
-głupa chyba palą..no ale napisałeś,że są dowcipem,którego nigdy nie zrozumieją..
kasownick;
-i tam..to joke był...
locomotiv;
-i co dalej? wszyscy muszą stracić,to,co dla każdego ważne?
kasownick;
-nie wiem,ale na to wygląda.nie wiem,bo wyszedłem,zanim zacząłem tracić.
locomotiv;
-to wszystko dlatego,że ktoś chce ze wszystkich zrobić artystów?
kasownick;
-pisałem o tym mechanizmie na przykładzie Kochanowskiego i jego trenów...
locomotiv;
-w kontekście tekstu Kamieńskiej o tym małym zbrodniarzu,co to odcisku dłoni nie zostawił?
kasownick;
-wszędzie jakieś hieny szukają weny...nic,tylko zostawić im odcisk pięści....
locomotiv;
-więc przyświeca światu coś,jakby sztuka zbawi świat...
kasownick;
-exactly.Ale chyba coś pęka,bo kulturożerców też dopadają nieszczęścia.
locomotiv;
-no...jakby wszyscy zaczynali biadolić,zamiast nurzać się w twórczej malignie...tworzyć,tworzyć,tworzyć...
kasownick;
-a bałwochwalą jakiś romantyzm,ów stan pogrążania się w urojeniach.
locomotiv;
-i..ważne,że literacko romantyzm coś zostawił...jakieś epopeje,czy cośtam..
kasownick;
-a niech żrą tą swoją kulturę,aż im będzie wena uszami dymiła.
locomotiv;
-i sami muszą to produkować?[śmiech]
kasownick;
-ci ,co ich wypasają twierdzą,że z cierpienia rodzą się rzeczy piękne..
locomotiv;
-no..[śmiech] gdy się uda wyeliminować cierpienie,to życie wydaje się piękniejsze.Więc wszystko,co oni robią ,to tworzą obóz koncentracyjny,żeby się kultura tworzyła? [śmiech]
kasownick;
-są niewolnikami kultów.Samo słowo kultura zawiera w sobie kult,czyli coś,co degraduje umysły.
locomotiv;
-trochę ta ich kultura przypomina sztukę dla sztuki.Tworzenie dla samego tworzenia.
kasownick;
-nieważne co,ważne,że istnieje tam ciągły ruch.Założywszy,że istnienie sztuki ma jakiś sens,że pełni jakąś rolę w cywilizacji- to oni pokazują,że to wszystko istnieje dla samego siebie.
locomotiv;
-sztuka dla sztuki...
kasownick;
-exactly.Tworzą rzeczy bezrozumne i się cieszą,jakby to były rzeczy wyjątkowe.
locomotiv;
-jak oni sami?[śmiech] bo uważają się za wyjątkowych...
kasownick;
-nie ma w nich niczego takiego.Ich świat ,to świat prostackich bajek,które wymyślają.
locomotiv;
-i owym bajkom podporządkowują umysły?
kasownick;
-to działa jak jakiś eksperyment,o którym mówią,że to życie pisze scenariusze...
locomotiv;
-ano niezłe usprawiedliwienie.. [śmiech]
kasownick;
-a tymczasem wszystko wygląda dokładnie tak,jak coś,co chcieliby pokazać.To nie życie pisze scenariusze,ale media chcą mieć co pokazać.
locomotiv;
-no tak, wystawiennictwo z elementami mającymi przyciągnąć uwagę...cierpienie rodzi piękne zdjęcie np na wystawę world Press Photo.. [śmiech]
kasownick;
-uwielbiają patrzeć na wykrzywiane cierpieniem twarze..Bawią się tym.Bawi ich tworzenie sytuacji bez wyjścia dla innych- nawet jeśli są tylko beneficjentami takiego systemu,spadkobiercami.Ich tradycja opiera się wyłącznie na ograniczaniu cudzych praw i bełkotaniu,że to dla jakiegoś dobra...
locomotiv;
-no..nagradzają się za to..[śmiech] nagroda to chyba dobra rzecz?
kasownick;
-Całe szczęście,że za wszystko biorą zapłatę.
locomotiv;
-sugerujesz,że to dobrze,że nagradzają się za to szkodliwe społecznie działanie?
kasownick;
-exactly.W tym świecie działa jakaś siła,która skupuje od nich to,co uważają za mało cenne...
locomotiv;
-więc to wygląda na jakiś targ?[śmiech]
kasownick;
-exactly- a to,co dla nich mało cenne to rozum,wiedza i logika...
locomotiv;
-i doświadczenie?[śmiech]
kasownick;
-oj nie...doświadczenie może kojarzyć się z eksperymentem.Trzeba zaznaczyć,że chodzi o doświadczenie życiowe,czyli wiedzę praktyczną o świecie i ludziach,a nie eksperymentowaniu na życiu.
locomotiv;
-ten ich cyrk,to totalitarna władza kultury? [śmiech]
kasownick;
-exactly.W ich świecie nie ma nikogo,do kogo by adresowali ową,tfu,kulturę,bo nikt rozumny dobrowolnie by za to nie zapłacił.Potrzebny jest im więc terror skarbowy i biurokratyczny.Również dla zachowania zdobytych pozycji.
locomotiv;
-to dlatego próbują wymuszać twierdzenia,że ktoś jest wielki,albo wiekopomny,albo,że to co tworzy ma jakąś wartość?[śmiech]
kasownick;
-wszystko,co tworzą ma wartość wyłącznie poprzez abstrakcyjne twierdzenia.
locomotiv;
-Jacuś,Jacuś,powiedz,może są wspaniali,to będą wspaniali...[śmiech]
kasownick;
-rzeczywiście są tym,czym ktoś twierdzi,że są.Stąd w ich świecie totalitarny nacisk na niezgodne z rzeczywistością wyceny.
locomotiv;
-ale to dowód na to,że chcą uchodzić za to,co o sobie mniemają...Mszczą się,jak nie przymierzając,kobieta,której ktoś powie prawdę,której to prawdy ona nie chce znać...
kasownick;
-chce ją zagłuszyć.
locomotiv;
-to żałosne... [śmiech]
kasownick;
-ma to pewien sens,ale do czasu,gdy z tego się nie robi ekspansji na cudze punkty widzenia.
locomotiv;
-ta ich ekspansja to nawet z czegoś,co jest zgodne z prawdą robi rzeczy fałszywe...
kasownick;
-exactly.Ich świat rzeczy pożądane przekształca w odpychające...
locomotiv;
-trudno doszukać się w tym wszystkim jakiegoś sensu..
kasownick;
-wcale nie,patrząc na ich historię taka destrukcja ma pewien sens- destrukcja zanim okaże się,że są niczym dla punktu odniesienia,do którego zmierzają.
locomotiv;
-do prawdy o sobie?[śmiech]
kasownick;
-exactly- ich agresja wyprzedza prawdę o nich samych,a ekspansja nie jest niczym innym,niż pacyfikacją,która tłamsi jednostkowe,niezależne opinie.
locomotiv;
-główna energia ich agresji skupia się na tych,którzy ośmielają się twierdzić coś,co nie jest zgodne z ich przekonaniami?
kasownick;
-pobłażają przestępcom- w ich świecie urojonego słowa głównym zagrożeniem jest właśnie ferowanie wyroków niezgodnie z tym,co oni zakładają,że jest prawdą.
locomotiv;
-czyli tworzą systemy kłamstwa,które siłą indoktrynacji i ciągłego powtarzania ma stać się prawdą?
kasownick;
-i w ich mniemaniu nie staje się tą prawdą,bo ktoś śmie twierdzić,że jest inaczej.
locomotiv;
-ale co ty masz do tego? przecież zostawiłeś ich z tą ich prawdą- chcą coś uważać za prawdziwe,więc niech się w tym swoim szambie tarzają..
kasownick;
-nie zapominaj,że te ich urojone światy ktoś musi finansować.Oni chcą być nagradzani za to,że są przedstawicielami swoich prawd urojonych.
locomotiv;
-i pójdą zawsze tam,gdzie ich ktoś będzie nagradzał?
kasownick;
-exactly.zawsze lecą tam,gdzie ich ktoś pochwali i nagrodzi.Są jak muchy lgnące do gówna.
locomotiv;
-gdy ktoś ich nagradza za działania bezrozumne,sam staje się taką padliną,do której zlatują się owe muchy?[śmiech]
kasownick;
-niezupełnie- jest mechanizm który sprawia,że nagrody fundują ci,którzy nigdy by z własnej woli takich nagród nie ustanowili.
locomotiv;
-czyli,idąc na skróty- płacisz podatki,jesteś fundatorem,a ci,co rzeczywiście przeznaczają owe podatki na nagradzanie rui i poróbstwa Są tylko...są jak producenci filmowi?
kasownick;
-exactly.W ich przekonaniu jeśli jakaś banda idiotów mająca możliwość dysponowania tym,co terror fiskalny zbierze z rynku przeznacza środki na finansowanie kretynizmów,to ci poddani terrorowi tego chcą.
locomotiv;
-więc stąd ta ich radość?[śmiech] cieszą się,jakby to,co dostają nie pochodziło z rabunku?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-to dlatego nerwowo reagują na stwierdzenia,że są przedstawicielami systemu totalitarnego?[śmiech] to burzy spokój ich...ducha?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Burzy cały ich świat.Jak wszystko,co odwraca ich uwagę od bezmyślnej zabawy w państwo,w której to zabawie chcą uchodzić za coś użytecznego.
locomotiv;
-no dla jakiejś części społeczeństwa są użyteczni..[śmiech]
kasownick;
-ano,są..ale chodzi o tych,dla których ich istnienie jest szkodliwe dla zdrowia.
locomotiv;
-a jednak są od nich zależni,jak od...na przykład nikotyny,albo alkoholu..
kasownick;
-bo w tym systemie sami wyznaczyli sobie,nieświadomie co prawda,rolę ofiary.Świat tych,którzy tworzą system jest światem tworzącym pozory z jednej strony,a z drugiej jest światem wykorzystującym tych,których nie trzeba przekonywać do jakiejś idei.
locomotiv;
-czyli znaczna część tych,którzy od początku byli przekonani do na przykład Unii Europejskiej musi ze wszystkiego zrezygnować,żeby mieli środki i możliwości na... misję? misję przekonywania nieprzekonanych?[śmiech]
kasownick;
-exactly- w sumie chodzi o to,że ta część rzekomo nieprzekonana to zbieranina gówna kokietującego tworzących system.
locomotiv;
-Podłączają się do systemu czerpiąc zyski,ale,jak na przykład Rydzyk,wciąż udają nieprzekonanych,bo mu bydło stanowiące system nieba uchyla na koszt przekonanych?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Kokietują się więc nawzajem,bo to wciąż napędza ich działania.
locomotiv;
-No teraz to Rydzyk szybko odszczekał swoje kalumnie...[śmiech]
kasownick;
-Tak to już jest,jak ktoś się łapie na tym,że twierdzi coś,do czego twierdzenia nie ma podstaw ani prawa.
locomotiv;
-bo jest beneficjentem owego totalitaryzmu? [śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-więc dla ciebie wszystko w ich świecie straciło sens- wszystko i tak skończy się rozczarowaniem?
kasownick;
-exactly.Wszystko,co zdołali udowodnić,to to,że są bezużyteczni,bezwartościowi,wręcz szkodliwi dla zdrowia.
locomotiv;
-a podstawą ich dobrego samopoczucia jest to,że mogą się nagradzać i że są nagradzani?
kasownick;
-exactly.Sukcesem nie jest to,że zrobią coś sensownego i rzetelnego,ale to,że zostaną nagrodzeni.
locomotiv;
-to tak,jak w tym systemie dopłat z UE..[śmiech] Oni nie robią czegoś dlatego,żeby to coś się dobrze na rynku sprzedawało,ale nagroda ma być włączenie do systemu dopłat?[śmiech]
kasownick;
-pokazali wczoraj Chorwatów.Jakiegoś rolnika,który doskonale urządził swoje gospodarstwo bez dopłat z UE..[śmiech]i co? wszystko działa jak należy,ale on czeka na nagrodę- jak powiedział,nie wie,jak to będzie z tymi dopłatami po wejściu Chorwacji do UE..
locomotiv;
-no w takim tonie to mówił,jak dziewczę,które ma być wydane za mąż [śmiech],za kogoś,kogo jeszcze nie zna.
kasownick;
-no..prywatna,dobrze prosperująca własność żeni się z komunizmem [śmiech]
locomotiv;
-no to będzie miała czego chce? zostanie wyrucha..cha...cha...cha... [śmiech,gdyby ktoś nie zauważył]
kasownick;
-exactly.Opłacalność zostanie podporządkowana regulacjom wymagającym włączenia do systemu zapomogowego.Ta premier Chorwacji też już jest uzależniona od dopłat.Mówiła o tym wstąpieniu do UE tak,jak wszyscy,którzy myślą,że coś jest za darmo.
locomotiv;
-to sthraszne... [śmiech]Ja ci wszyscy,którzy myślą,że UE to instytucja charytatywna.
kasownick;
-tak to się dzieje,mój drogi,gdy to,co zbędne chce udowadniać,że jest przydatne.Lub chce być przydatne tam,gdzie jest zbędne.Z tym,że w Chorwacji jest trochę inaczej niż w Polsce- najwyraźniej nie mieli tam Solidarności i Balcerowicza,żeby blokowali wszelkie rozumne działania,które można nazwać sabotażem.
locomotiv;
-ta władza to taka parada ograniczania samodzielnego rozwoju?
kasownick;
-wszystko po to,żeby udowodnić,że bez ich pozwolenia nie stanie się nic sensownego.
locomotiv;
-więc sami będą ofiarami tej zasady?
kasownick;
-stali się taka ofiarą własnej działalności.Na razie jeszcze tego nie odczuwają,bo mają z czego kraść.
locomotiv;
-albo sobie drukują pieniądze..[śmiech]
kasownick;
-Nie będą w stanie zbudować niczego sensownego,bo w systemie,który tworzą bezzasadnym jest robienie jakiegokolwiek kosztorysu.Każdy przetarg na budowę jest więc skazany na bycie fikcją...
locomotiv;
-bo aby było możliwe wykonanie,na przykład autostrady,konieczny jest stabilny rynek finansów i cen towarów?
kasownick;
-exactly.Jeśli kosztorys ustalono na podstawie aktualnych cen materiałów,to wykonanie budowy jest możliwe tylko w przypadku,gdy te ceny się nie zmienią radykalnie.Oni zaś tworzą system,w którym zakończenie przetargu jest sygnałem do windowania cen półproduktów [śmiech]
locomotiv;
-a główny wykonawca może się bujać?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Polska to zbieranina cwaniaków z kontroli biznesu czerpiących korzyści.Nie jest możliwe dokończenie żadnych strategicznych budów,już nawet nie w terminie,ale w ogóle.
locomotiv;
-więc biorąc pieniądze za głupotę...
kasownick;
-lub za sensowne działania,ale w niewłaściwym miejscu i czasie....
locomotiv;
-przecież to na jedno wychodzi[śmiech] więc biorąc pieniądze za głupotę na tym targu niejako sprzedają rozum?
kasownick;
-w tym można byłoby się doszukać jakiegoś światła w tunelu..jakiejś nadziei na przyszłość.
locomotiv;
-wezmą i odejdą?
kasownick;
-odejdą w niepamięć.
locomotiv;
-więc tak naprawdę ktoś im płaci za to,że oddają swój rozum?
kasownick;
-no,najwidoczniej nie ma swojego.
locomotiv;
-ale też i w pewnym sensie tracą grunt pod nogami... czyżby zabrakło im tego kogoś,kto im płaci?[śmiech]
kasownick;
-nie da się ukryć,że z każdym dniem przechodzą do przeszłości... odchodzą z tym,co tak naprawdę ich absorbuje...
locomotiv;
-z pieniędzmi?
kasownick;
-wiedzą już,że niczego sobie za te pieniądze nie kupią..tam,gdzie idą.
locomotiv;
-a gdzie idą?gdzie odchodzą?
kasownick;
-w przeszłość.do swoich.
locomotiv;
-i nie mają tego świadomości?[śmiech]
kasownick;
-a skąd by mieli mieć,skoro sprzedali swój rozum..
locomotiv;
-głupocie,chciwości i próżności?
kasownick;
-exactly.są na łasce głupoty.
locomotiv;
-a czego oni chcą od ciebie? przecież usuwasz się,bo ich system nie znosi stanowczości,a ty nie znosisz sprzeciwu.. znosić w sensie tolerowania,żeby nie było,że to jakieś jaja.
kasownick;
-ja nie potrzebuję opozycji.wszystko więc,co muszę ,to odseparować ich światy od swojego.Nie włączę się do ich systemu,w którym głupota ma parytet.I że trzeba się z nią liczyć,bo będzie sabotowała wszelkie działania.
locomotiv;
-no takie branie pod uwagę głupoty,samo w sobie jest sabotażem..[śmiech]
kasownick;
-więc musiałbym chcieć sam siebie i swoje działania sabotować,jeśli brałbym pod uwagę włączenie siebie do ich świata.
locomotiv;
-oni wszyscy są jak qrwa na socjalu,która wszystko,co wie,to to,że jej się należy? [śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-a tak naprawdę,co za cel wędrówki sobie obrali? albo im wyznaczają ich przewodnicy raczej,za którymi bezmyślnie podążają?
kasownick;
-to zakazane miasto w zakazanej rzeczywistości...
locomotiv;
-zakazane dla nich?
kasownick;
-exactly...to miejsce,w którym realizuje się owo wszędzie,gdzie jest dobrze...bo ich nie ma.[śmiech]
locomotiv;
-więc wszystko,o co walczą,to o posłuchanie u złotego chłopca?
kasownick;
-walczą o monopol na dostęp do uszu złotego dziecka...
locomotiv;
-zalatuje chińszczyzną..[śmiech]
kasownick;
-zalatuje mnóstwem opowieści..[śmiech] ..mnóstwem legend- bo to zwieńczenie jest,osiągnięcie celu...
locomotiv;
-sklejenie owej symbolicznej filiżanki,owej osobowości,którą ich przodkowie rozbili,bo była zbyt silna?
kasownick;
-exactly.podzielili fragmenty między różne rejony świata.Tak,by nigdy nie zostały połączone...
locomotiv;
-czyli to,co w ich historii istotne?[śmiech] zawsze dążą do zjednoczenia swojej zagłady? [śmiech]
kasownick;
-exactly... widziałeś kiedys przerażenie w ich oczach?
locomotiv;
-no..chyba częściej wilczy apetyt..[śmiech]a o czym oni w zaciszu gabinetów tak dyskutują?
kasownick;
-no o tym,kiedy wreszcie będzie sobota...
locomotiv;
-teraz weekend się zaczyna w piątek [śmiech]
kasownick;
-w każdym bądź razie napędza ich tylko gorączka sobotniej nocy.. nie myślą już o tym,co i dlaczego robią,najważniejsze jest to,że czeka ich zabawa...
locomotiv;
-albo opracowują strategię najbliższego meczu w lidze między...podwórkowej?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-opowiesz im kiedyś o Zakazanym Mieście w Zakazanej Rzeczywistości?[śmiech]
kasownick;
-jak sobie zasłużą...
locomotiv;
-a tymczasem...
kasownick;
-tymczasem zacytuję Gombrowicza...gówniarze,gówniarze,gówniarze...
locomotiv;
-jak ci się udaje zaczynać opowieści w momencie,gdy zaczynają się gdzieś dziać?prawie jak z tym gościem w "the travellerze"...
kasownick;
-bo jestem zwolennikiem bezzwłocznego regulowania rachunków..
locomotiv;
-aaaa... to nie jest więc teraz tak,że klątwa wraca,jak twierdzą?
kasownick;
-a po co ma gdzieś wychodzić?Po co to wszystko rozwlekać w efekt domina,skoro nakładając na kogoś klątwę można sprawić,że rzucający nią rzuca ją na siebie bezpośrednio..
locomotiv;
-no...nie wiem..żeby miał czas na pokutę...
kasownick;
-a po co to komu? niech się od razu walnie w łeb,zanim będzie miał czego żałować..
locomotiv;
-no to będzie żałować czasów,gdy miał czas,by zrozumieć,że ma czego żałować...
kasownick;
-tiaa..przecież to zbyt kosztowne jest.

omnis moriar


#2846 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 02 lipiec 2011 - 13:57


locomotiv;
-to wydziwianie z tymi imigrantami to przypomina inną metodę wciskania gówna,znanego z czasów PRL-u? [śmiech]
kasownick;
-jest w tym duż z upośledzenia umysłowego władzy,która domeldowywała prywatnym właścicielom przypadkowych lokatorów...
locomotiv;
-z tym,że teraz to niby na życzenie jakichś qrew robią? jakaś suka zaskowycze,jak ta,no,angelina,a oni skaczą wokół niej ,jak psy wokół suki w rui?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-na co liczą? że da im polizać?[śmiech]
kasownick;
-najwyraźniej tak to wygląda...ale jest w tym wiele z tego,co sprawia,że mentalnie podporządkowani są królowej- lgną do każdej,która przejawia symptomy jakiegoś modelu królowej.Niewątpliwie jest to gest dobroczynności...
locomotiv;
-a oni się zachoują jak owi nędzarze,którzy rzucają się na każdy gest?[śmiech]
kasownick;
-to nie jest śmieszne- jest w tym jakiś tragizm królowej,która dając palec traci wszystko,nie tylko rękę...
locomotiv;
-to dlatego w ich świecie nie ma króla? Król mógłby to wszystko powstrzymać? A tak,jak jest sprawia,że nędza rules...?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-jest w tym mechanizmie coś,co każe patrzeć na przemoc w rodzinie z innej perspektywy...
kasownick;
-rodzina w tym systemie nie może funkcjonować.Kobieta jest podporządkowana wpływom nędzy.Jest nędzą,która stała się królową...
locomotiv;
-królową meneli?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Jest królową gówna ludzkiego- a gównem to coś jest poprzez to,że to zbieranina wszelkiego ścierwa,co w skrócie historia określa jako Sodomę.
locomotiv;
-więc "wypchnięcie" Diany z dworu królewskiego było poniekąd czymś w rodzaju uruchomienia się mechanizmu obronnego?
kasownick;
-exactly.Bądźmy szczerzy- historia Kopciuszka nie dotyczy byle kogo,ale zepchniętej do roli kuchty królewny [śmiech]
locomotiv;
-oni w tym widzą jednakże szanse na awans społeczny nędzy...
kasownick;
-nie ma żadnego awansu w tym systemie- taki model,jaki oni preferują prowadzi bezpośrednio do degradacji,destrukcji tego,co szlachetne.To mezalians,który,nawet,jeśli o tym już nie mówią,w systemie,który reprezentują ma niebagatelne znaczenie.
locomotiv;
-no... bóstwo miłości,Eros,to dziecię mezaliansu Bogactwa i Biedy...
kasownick;
-Bogactwo nie dotyczy tego,na czym oni sie skupiają,znaczy się bogactwa materialnego.Takie bogactwo,to tylko insygnia prawdziwego bogactwa.
locomotiv;
-i przejawem tejże degradacji roli królestwa jest to,że wartość dworu królewskiego staje się wartością pozorną?
kasownick;
-to,co dzieje się w GB to tylko inna forma rewolucji bolszewickiej.W takiej formie,w jakiej istnieje dwór królewski,jest szkodliwy dla ciągle tworzącej się,czy też korygowanej mentalnej siły,która kieruje światem..
locomotiv;
-czyli tak,jakby stał się zbiorem marionetek,które ludzie mają naśladować? [śmiech]
kasownick;
-w znacznej mierze,bezwolnie naśladują.To jednak sytuacja,w której lalkarze,ci,co się chowają za tym teatrzykiem traktują ową scenę jednocześnie jak tarczę.
locomotiv;
-dwory królewskie siłą współczesnego systemu nie zajmują się niczym poważnym,niczym konkretnym?
kasownick;
-exactly.Jednakże utrzymuje się przekonanie,że są istotnym elementem tego świata.I rzeczywiście ma to przełożenie na funkcjonowanie świata.
locomotiv;
-czyli to,co mentalnie stanowi o bogactwie jest zakładnikiem... rachmistrzów,tak,jak dwory królewskie są zakładnikami systemów ekonomicznych,w których funkcjonują?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Jedynie słusznym posunięciem byłoby całkowite pozbawienie znaczenia dworów królewskich,czy też wszelkich feudalnych struktur,włączając w to religijne.
locomotiv;
-czyli to,co się dzieje w świecie rzeczywistym.
kasownick;
-jest w ich działaniach coś takiego,co powoduje,że próbują bronić swojej pozycji,swojego prestiżu...
locomotiv;
-przy czynnym współudziale Polaków?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Pontyfikat Wojtyły znacząco wydłużył agonię tego systemu,który w niczym już nie stanowi o tym,czym był kiedyś.
locomotiv;
-no..teraz ów system jest na usługach najpodlejszych charakterów...
kasownick;
-nie da się ukryć,że ów system przegrał z rozumem,a wszystko,co się dzieje,to próby zachowania pozycji dzięki oddawaniu kolejnych pozycji strategicznych agresorom.
locomotiv;
-dla zachowania swojego miejsca,jako miejsca na scenie teatrzyku kukiełkowego?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-ten film o królowej,o tym,co się działo za życia Diany... to było pokazanie królowej skazanej na pobyt na bezludnej wyspie? coś w stylu zesłania Napoleona na Elbę?
kasownick;
-wszystko pozornie funkcjonuje tak,jak dawniej- ale tylko dlatego,że lalkarze chcą się za ową tarczę,tarczę przebrzemiewającego autorytetu.
locomotiv;
-"lalkarze" nie mogą wyjść z cienia,bo momentalnie im słoma z butów wychodzi..
kasownick;
-więc to wszysko,ten cały zgiełk z pedałami,psami,imigrantami,feminizmem,misjami,to takie bombardowanie problemami,by ukryć postrzeganie owej przysłowiowej słomy w butach.
locomotiv;
-nawet katastrofy,włączając w to katastrofę smoleńską- to wszystko to sztuczny hałas mający ukryć nagość królowej...no tak..nie ma cesarza,to bajka dotyczy szat cesarzowej?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Ale mentalnie owa rola nagiej królowej zostaje zepchnięta w dół,na takie ,jak Diana,albo Agelina Jolie..
locomotiv;
-to dlatego mezalians nie jest mozliwy w ich świecie?[śmiech]
kasownick;
-dlatego prowadzi do destrukcji- nie mogą się żenić,wydawać za mąż za niższych stanem.Jeśli nei chca mieć w "domu" kogoś,kogo obarczają działaniami,którymi się nie chcą zajmować,a o których zajmowaniu się mają świadczyć tylko słowa i gesty.Teatralne gesty.
locomotiv;
-czyli wszystko po to,żeby zachować przywileje z racji urodzenia?
kasownick;
-żeby zawłaszczyć cudze zasługi.
locomotiv;
-to tak,jakby urząd chciał twierdzić,że coś się zbudowało za jego zasługą,a nie jest to zasługą konkretnych ludzi?[śmiech]
kasownick;
-ludzi,którzy się z urzędem musieli użerać...
locomotiv;
-czyli nieodłączne gówno,które przyczepia się do okrętu?[śmiech]
kasownick;
-może lepiej zabrzmi kotwica dla tego okrętu...
locomotiv;
-działania tego systemu można więc porównać do kotwicy,która sama chce decydować,czy się da podnieść,czy nie?[śmiech]
kasownick;
-czuje się ważna,bo wydaje się jej,że to od niej zależy,czy okręt popłynie,czy będzie stał uwięziony na owej kotwicy.
locomotiv;
-przecież to głupie jest [śmiech]
kasownick;
-a jest coś mądrego w ich świecie?[śmiech]
locomotiv;
-no jest...ale nie działa.
kasownick;
-jak okręt,który stracił napęd [śmiech]
locomotiv;
-więc wszystko,co pokazują,te duperele..oni są tacy dumni z tych niewiele wartych pozorów..Chodzą tacy napuszeni,że... [śmiech]
kasownick;
-dumą napawa ich reprezentowanie świata,którego nie ma...
locomotiv;
-co jest tym śmieszniejsze,że dla tych insygniów bogactwa pozbawiają się mocy? [śmiech]
kasownick;
-ci którzy ulegają gorączce złota nie są tymi,którzy je potrafią wykorzystać.Ich pęd do zdobywania mocy jest taki sam,jak tych,co żyją w malignie złota.Jak opętani chca czegoś tylko po to,żeby...
locomotiv;
-to sprzedać?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Żeby to wymienić na coś,czymś będa mogli płacić za towary i usługi.Za pieniądze...
locomotiv;
-ale tak trochę,jakby śnili inny sen... że to nie o pieniądze chodzi,ale o tę moc właśnie..
kasownick;
-nikt ich nie zatrudnia do niczego innego,niż to,żeby zdobywali moc.Ale nie dla siebie przecież zbierają.I nie mają pojęci o tym,dla kogo.Żyją w urojeniu,że dla siebie [śmiech]
locomotiv;
-tylko o tym nie mówią głośno?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Mają syndrom tego mnicha,co go grał Kryszak w Tais.
locomotiv;
-ten cały proces nawracania na swoją modłę... że niby dla Boga,a tymczasem po osiągnięciu sukcesu okazuje się...rozpacz...
kasownick;
-no..tak,jakby od początku chodziło o to,żeby miec ową kurtyzanę do wyłacznego użytku..[śmiech]
locomotiv;
-ale oni są bardziej wyrachowani? [śmiech] cały teatr stworzyli,by ukryć to,że w ten sposób wykorzystują świat na własny uzytek i ku swojej wygodzie?
kasownick;
-magiczne słowa- misja,misyjność...[śmiech]
locomotiv;
-więc tak naprawdę bełkocza o tym,żeby ukryć,że chodzi o to,by poświęcić czas i życie....
kasownick;
-exactly... poświęcić życie na to,żeby,jak Wojtyła,mogli sobie po świecie za darmo pojeździć.Pozgrywać się na kogoś ważnego wśród nędzy świata.
locomotiv;
-i ukryć,że reprezentują system,który sam z siebie niczego nie daje,ale się jeszcze dzięki temu bogaci,wskazując jednocześnie takich jak ty,jako tych,przez których żyją w nędzy,bo ich do domu nie chcesz wpuścić,nie chcesz na nich pracować,nie chcesz ich u siebie gościć?
kasownick;
-wmawiają im ,że to się im należy...
locomotiv;
-Taki Janosik to tylko pieniądze rabował...oni pozbawiają również woli?
kasownick;
-exactly.pozbawiają wszystkiego.
locomotiv;
-jest w tym coś demonicznego- jakby rezygnowali z wolności,z życia prywatnego by niszczyć cudzą wolność,cudze życie...
kasownick;
-bo tak jest.chociaż już nawet nie oszukują,że to jest ich sposób na to,żeby właśnie stworzyc jakiś abstrakcyjny świat iluzji wolności,iluzji życia prywatnego...
locomotiv;
-nie zakładają rodzin,ale zachowują system burdeli,żeby mieć gdzie ruchać?[śmiech]
kasownick;
-oburza się na takie postawienie sprawy,bo na widok wystawiają to i tych,którzy potrafią sprawić wrażenie,że to nie o to chodzi.
locomotiv;
-nie są w stanie dostrzec,że ranga problemów,którymi sie zajmują świadczy o ich rzeczywistej pozycji w świecie?
kasownick;
-nie są w stanie.Im bardziej będa udawali,że ja nie istnieję,tym będą popełniali więcej błędów.I żadna siła ich nie zbawi.
locomotiv;
-king is back?[śmiech]
kasownick;
-nie wiem..nie interesuje mnie ich system wartości.Nie intersuje mnie to,czym się kierują.Nie interesują mnie kwestie ich uznania,czy też nieuznawania.Jeśli powołują się na moc,mocy ulegną.
locomotiv;
-brzmi to niewiarygodnie...[śmiech]
kasownick;
-gdyby mieli choć odrobinę wiary...
locomotiv;
-góry by przenosili?[śmiech]
kasownick;
-nie... [śmiech] gdyby mieli odrobinę wiary nigdy by nie włączali się w system rywalizacji na tej płaszczyźnie..
locomotiv;
-bo na tej płaszczyźnie nie ma miejsca na kwestie uznania,a każdy jest tym,czym jest?
kasownick;
-exactly.i nikt,kto nie jest nie może się stać.
locomotiv;
-więc teatrzyk,w którym będą się kłócili,jak zawiesić chorągiewkę? [śmiech]
kasownick;
-exactly... im się wydaje,że mogą przyciągnąć tego_któremu_towarzyszy_moc tym,co ubzdurali sobie,że ma wartość....
locomotiv;
-są jak ów bandyta z filmu the tourist? to,co mają świadczy o tym,kim są?[śmiech]
kasownick;
-exactly.chociaż on nie rościł sobie praw do bycia kimś,kim nie był...
locomotiv;
-więc ich świat to przenisienie fikcji ekranu na świat rzeczywisty?
kasownick;
-exactly..ich królowa jest utrzymanką.W owej fikcji,którą budują na ekranie,w fikcji,w której pieniądz bierze się znikąd.
locomotiv;
-raczej nei chcą wiedzieć,skąd się bierze... [śmiech]
kasownick;
-exactly.. więc siłą wyobrażeń mas ludzkich,gwiazda ekranu staje się królową świata rzeczywistego.Jest to przedłużenie mentalności,którą tworzy na ekranie.
locomotiv;
-i jako utrzymanka w fikcji traktuje świat rzeczywisty tak,jakby w tym świecie rzeczywistym bogactwo pochodziło z niewiadomych źródeł? Jakby w rzeczywistości wszyscy byli takimi utrzymankami,którzy mają niewyczerpywalne źródło dochodu? [śmiech]
kasownick;
-exactly.Owa gwiazda gada do kamer,jakby gadała do swojego wyobrażenia filmowego.Jakby świat składał sie z ludzi,których sytuacja materialna jest taka sama,jak tej persony,którą zagrała w filmie.
locomotiv;
-więc żyje w urojeniu,że wszystkim łatwo przychodzi,więc mają się dzielić?że mają tyle pomieszczeń w domach,że tylko z ich złej woli wynika to,że istnieją tacy,którzy nie mają gdzie mieszkać?że istnieją tacy,co żyją w nędzy,znaczy sie w Afryce i Azji,bo Europejczycy,zasypywani wszystkim przez świętego mikołaja nie chcą się z nimi podzielić? [śmiech]
kasownick;
-ano,na to wygląda...
locomotiv;
-wszystko przez to,że sztuka przekroczyła granice zakazanej rzeczywistości?
kasownick;
-ludzie sztuki.ludzie w ogóle przekroczyli granice zdrowego rozsądku.
locomotiv;
-i co się z nimi stanie?
kasownick;
-nie wiem.Ja bym ich zabił.Ale na szczęście nie muszę podejmować decyzji w tym zakresie.Moją sprawą jest mój mikrokosmos,a nie tak,jak to próbują udowadniać na każdym kroku makroświat z jego problemami.
locomotiv;
-tak długo,jak będą uważali,że mają prawo zachować to,co im się uda ukraść?[śmiech]
kasownick;
-exactly.tak długo,jak będa uważali,że mają prawo się nagradzać za coś,czego nie potrafią,lub za co nikt by nie zapłacił.
locomotiv;
-dlatego tworzą pojęcie służby?
kasownick;
-nie potrzebuję służby.Chociaż oni powołując się na ideę służby tak naprawdę chcą,by im służyć.To widac w zachowaniu żałobników po katastrofie smoleńskiej.
locomotiv;
-jakby czekali na nagrodę za służbę? za śmierć na służbie?
kasownick;
-ale nie ma to być gratyfikacja pieniężna...chcą czegoś więcej....
locomotiv;
-ale nic więcej się im nie należy?
kasownick;
-nic więcej.O ile w ogóle im się coś należy.Realizowali siebie,nazywając to służbą abstrakcji nazywanej ojczyzną.
locomotiv;
-z którym to pojęciem ojczyzny identyfikują siebie?[śmiech]
kasownick;
-są próżni,jak bohaterowie sienkiewiczowskiej trylogii..
locomotiv;
-kąsające sie nawzajem psy?[śmiech]rzucające się na coś,czego ugryźć nie zdołają...
kasownick;
-exactly.chcą więc zachwycić swoją ogładą... kulturową..[śmiech]
locomotiv;
-ach..koncerty,festiwale,parady.... [śmiech]
kasownick;
-szajs.Im mniej warte ich działania w przestrzeni publicznej,tym większa siła skupia się na destrukcji życia prywatnego- na oczekiwania związane z zyskami płynącymi z funkcjonowania rodziny...
locomotiv;
-jakby ówa siła,która kieruje makrokosmosem oddziałującym na mikrokosmosy oceniała przydatność poszczególnych członków rodziny wedle zysków,jakie przynosi?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Tworzenie gospodarki komunistycznej,w której działalność nie jest związana z rzeczywistą przydatnością,z rzeczywistymi korzyściami,jakimi powinna się gospodarka zajmować,przesuwa owo postrzeganie dochodowości na związki prywatne ludzi.Nawet,jesli sobie z tego nie zdają sprawy,tak do końca...
locomotiv;
-no...plącza się... mówią- kocham cię,a zaraz dodają- a co z tego będę miała/miał...[śmiech]
kasownick;
-są żałośni.Są żalośni i w przyjaźni,i w miłości...
locomotiv;
-dziwny jest tych ich pęd,w tym oczekiwaniu korzyści,pęd w stronę tych,którzy im nie mogą zaoferować tego,czego oczekują...
kasownick;
-pewnie się w nich tli jeszcze resztka poczucia,że tak naprawdę to nie o to chodzi..
locomotiv;
-wszystko,co pozytywne,w ich świecie jest tylko ideą? mrzonką?
kasownick;
-owsze,coś im tam świta jeszcze w pamięci,o tym,że istnieje jakiś normalny świat,jakaś przyszłość...
locomotiv;
-ale konieczność jest taka,że trzeba ukrywać śmierć dziadka lub babci,żeby pobierać jego emeryturę?Jak w Grecji?[śmiech]
kasownick;
-ciekawe,gdzie takiego dziadka zakopali..[śmiech]
locomotiv;
-w Polsce śpiewali "nie udawaj Greka"... ten frazeologizm powstał w wyniku przestawienia znaczenia tak i nie w greckim?
kasownick;
-exactly.nie udawać Greka to znaczy nie rozumieć świata inaczej,nie być przeciwieństwem...
locomotiv;
-na polskim gruncie można to odczytać jako próbę wciągania do Wielkiej Majówki... to roztrwonienia wszystkiego...
kasownick;
-exactly,to sposób rozumowania ludzi kultury.Czy też ogólnie wszystkich tych,którzy bredzą o duchowości.I chcą zaszczepić swój bezmyślny model carpe diem...
locomotiv;
-i tak mogą wciąż,i wciąż,bo wciąż ich ratuje socjalizm?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Elity,które tworzą ne sa niczym innym,niż komunistyczną wierchuszką,która szuka oparcia w nazywaniu siebie czymś innym,podpierając się feudalnym kościołem chcą czerpać odgrywając rolę autorytetu na miarę feudalnej arystokracji.To ich ma odróżniać od komunistów.
locomotiv;
-a to nie tylko zbuntowane chamy,ale jeszcze cwane?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-więc jak ci Grecy,czerpią zyski z ukrywania trupów?
kasownick;
-Nie są Grekami,w Polsce czerpią zyski z trupa,jakim jest historia.
locomotiv;
-trochę się zachowują,jakby ów trup zmartwychwstał..[śmiech]
kasownick;
-są słąbi i po sobie,przez swój pryzmat oceniają innych..utwierdza ich w słuszności to,że wciąż zajmują ważne pozycje.
locomotiv;
-ich przeznaczeniem jest uległość?
kasownick;
-mogą przecież wybrać śmierć.
locomotiv;
-o..to brzmi jak groźba..[śmiech]
kasownick;
-ja nigdy nie grożę- ja przepowiadam przyszłość.Zresztą wszystko,czym się jeszcze łudzą,to to,że mają prawo wyboru,komu ulegną.
locomotiv;
-a komu ulegną?że niby tobie?
kasownick;
-ulegną najmocniejszemu.
locomotiv;
-i dlatego tworzą blacklists?[śmiech] spisy nazwisk tych,których uważają za najmocniejszych?
kasownick;
-wiele wskazuje,że eliminowanie ich list kończy się śmiercią ich... największych,najlepszych naj,naj...
locomotiv;
-a to oznacza,że lekceważą kogoś,kogo nie mają prawa lekceważyć?
kasownick;
-nie,to raczej świadczy o tym,że zbudowali świat z pozorów.W swój system rywalizacji włączyli kogoś,kto funkcjonuje w innej rzeczywistości.. w takiej,którą stworzyli jako iluzję.
locomotiv;
-więc rzecz nie dzieje się na ich terenie,jak w need for speed na przykład?[śmiech]
kasownick;
-nie,rzecz dzieje się w owej iluzji,która istnieje dzięki pozorom,które tworzą.Ich najlepsi są zbyt ograniczeni,żeby przetrwać w takiej rywalizacji na takiej płaszczyźnie.
locomotiv;
-a jednak ich to nie powstrzymuje..
kasownick;
-nie mają już żadnych szans w żadnej rzeczywistości.
locomotiv;
-jeszcze próbują...[śmiech] na przyklad próbując ustalać,kto jest Bogiem..
kasownick;
-to dlatego tak cię irytuje piosenka markowskiego?[śmiech] co on śpiewa? że Bogiem będzie zawsze twój szef?
locomotiv;
-ano..ich systemy lokowania energii,jaką jest Bóg wskazuje jednocześnie to,co zacznie się zachowywać wbrew wszelkim ludzkim zasadom.
kasownick;
-wbrew rozumowi również jest wskazywanie Bogu miejsca [śmiech] Prawie jakby ktoś się miał za Pana,któremu Bóg jest podporządkowany...
locomotiv;
-dlatego bredzą o Bogu,który jest kobietą?
kasownick;
-tym sa przesycone wręcz religie,tym rozdziałem na Pana i Boga...
locomotiv;
-czyli podporządkowywanie kobiety mężowi? [śmiech] rzeczywiście diabelska sztuczka...
kasownick;
-to wszystko pociąga za sobą całą gamę konsekwencji..
locomotiv;
-wracając do ich blacklist.... muszą umierać ich najlepsi?
kasownick;
-gdyby to ode mnie zależało,zaczęliby umierać od swoich najlepszych.Jeśli oczywiście byłbym w miejscu,z którego miałbym ocenić przydatność ich świata i w wyniku tej oceny podejmować próby tego świata uleczenia.
locomotiv;
-czyli normalnie,od likwdacji tego,dzięki czemu tryumfuje głupota?
kasownick;
-exactly.Wszystko,co sprawia,że głupota jest postrzegana jako konieczność.
locomotiv;
-kościół zatwardziale stoi na straży przypisywania bogactwa mierności,ubustwu intelektualnemu...
kasownick;
-to żałosne biadolenie.Przecież w ich interesie leży,by głupota zawłaszczała świat- oni mogą zawłaszczać to,co zawlaszczy głupota.
locomotiv;
-oj..to wszyscy idą na łatwiznę? [śmiech]
kasownick;
-ale zobacz,jak ciężko jest lekko żyć [śmiech]
locomotiv;
-więc trafili do świata który działa według zasad,ktore potworzyli,nie wierząc,że taki świat istnieje? [śmiech]
kasownick;
-wbrew pozorom powinni się łatwo w takim świecie odnaleźć...[śmiech]
locomotiv;
-ale niestety,bez przewodnika ani rusz? [śmiech]
kasownick;
-exactly.Gdy tak patrzę,hen za siebie..w tamte lata co minęły...[śmiech]
locomotiv;
-tylko nie mów,że ci żal kolorowych jarmarków..[śmiech]
kasownick;
-nie..to oni sobei w swoim świecie nawet ze stadionów jarmarki zrobili...[śmiech] to,czego mi mogłoby być żal nie istnieje..
locomotiv;
-jakoś tak cały ich świat zmarnieje udowadniajć ci,że źle wybrałeś nie wkładając sutanny?[śmiech]
kasownick;
-więc gdy tak patrzę,hen za siebie...coś w tym jest,że niszczyli wszystko,co mogloby sprawić mi satysfakcję...
locomotiv;
-żeby pokazac,że warto być durniem w sutannie?[śmiech]
kasownick;
-jednocześnie zatrzymywali cały rozwój,rozwój wszystkiego,czym chciałem się zajmować.[śmiech] Byleby tylko zwrócić uwagę na ten,no...kościół.
locomotiv;
-to głupie... [śmiech]
kasownick;
-ale zobacz,jak potrafią się chełpić tym,że coś przetrwało,mimo ich starań,by nie przetrwało... [śmiech]Jakby to było ich zasługą..To przetrwanie...[śmiech]
locomotiv;
-To wszystko,co eksponują,jest jak blotki w grze... To początek jakiejś rozgrywki? Myślisz,że mają asa w... [śmiech] rękawie?
kasownick;
-pamiętasz tę scenę z the tourist w samolocie? i tę kwestię -Blefuje,nic nie ma.Zobacz,cieszy się jak dziecko.Blefuje...
locomotiv;
-i oni się tak cieszą? jak dzieci?
kasownick;
-exactly.I cieszy ich to,co cieszy dzieci...
locomotiv;
-teraz bandyci i ci co służyli bandytom stają się ofiarami?
kasownick;
-nie potrafią się zatrzymać.Udzielają teraz azylu tym,od których wyzwalali np w Iraku...
locomotiv;
-czyli taki polski model- zaczęli nowy rozdział Polski od ochrony interesów ubeków i komunistów?
kasownick;
-exactly.Nazywają to pojednaniem,jednak ich celem było tylko i wyłącznie współdzielenie koryta.Dołączenie do tych,co stanowili władzę.
locomotiv;
-sprawiedliwość w ich mniemaniu to tylko jakieś glupie spektakle teatralno-sądowe?
kasownick;
-exactly.świat to dla nich arena zabaw dla głupich dzieci.
locomotiv;
-pamiętasz,jak prawie Putina na cara koronowali...
kasownick;
-no..uroczystość byłą nadobna [śmiech]
locomotiv;
-a co sobie pomyślałeś?
kasownick;
-niueważne..ważne,ze zamiast carem stał się... medialnym macho.. [śmiech]
locomotiv;
-wszystkie korony należą do....?
kasownick;
-[śmiech]
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-

omnis moriar


#2847 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 03 lipiec 2011 - 15:46


locomotiv;
-skąd u nich to zamiłowanie do bycia karykaturą?
kasownick;
-pewnie z tęsknoty za imbe_cylowatą prostotą.[śmiech]
locomotiv;
-wypływającą z infantylizmu?
kasownick;
-ich cywilizacja nie może istnieć bez tej siły wyższej,która wedle ich wierzeń jest ich matką,albo ojcem..tudzież bratem,owym bóstwem,Bogiem,które służąc im zadba o to,by ich życie było właśnie proste i mało skomplikowane..
locomotiv;
-w rzeczywistości będzie to jednak nie żaden Bóg,a ta część społeczeństwa,którą okradają,żeby qrwy,menele i pedały mogły się bawić w kulturę wyższą?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Jednak to nie rozwiązuje żadnych komplikacji świata.Uwypuklają się inne,które z braku zasadnych problemów urastają do rango ważkich problemów właśnie...
locomotiv;
-czyli ,jak to w świecie dzieci bywa? [śmiech]
kasownick;
-ano..bywa.
locomotiv;
-czasem aż szczęka opada od tej ich karykatury świata? [śmiech]
kasownick;
-dyktatury karykatury..
locomotiv;
-tak pojechałeś po kulturożercach...[śmiech] a sam wyglądasz na takiego,co to bez ograniczeń konsumuje owoce owej kultury..[śmiech]
kasownick;
-raczej przegląd robię.[śmiech]Niestety nie można sobie wyrobić zdania o czymś inaczej,jak poprzez kontakt z tym czymś.
locomotiv;
-i raczej to wszystko wygląda tak,że jakaś siła znalazła ci czas na to,żeby zrobić taki przegląd?[śmiech]
kasownick;
-exactly,ogólnie mnie nie interesują,te wszelkie ich kulturowo-duchowe wygibasy paraintelektualne...są ciekawsze rzeczy w życiu.. [śmiech]
locomotiv;
-czyli w pewnym sensie dopadła cię zemsta za twierdzenia,że nie masz czasu na du_pe_re_le?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Ale ten cały przegląd dorobku ich kultury niczego nie zmienił w moim postrzeganiu ich świata- dalej są to mało istotne,choć wyolbrzymione sprawy nieważne i nieistotne.
locomotiv;
-więc to "znalezienie ci czasu na rzeczy,na które twierdziłeś zawsze,że nie masz czasu" niczego nie zmienia?
kasownick;
-trochę zmienia [śmiech].Zwłaszcza to,że nie mogło mi się nic udać,bo wszystko i tak podporządkowali na tworzenie infantylnej,imbe_cylowatej prostoty swojego świata...
locomotiv;
-a wyszła im prostota znana z baroku?[śmiech]znaczy się prostactwo?
kasownick;
-exactly.Nie ma w tym wszystkim żadnej sensownej treści,o ile nie brać pod uwagę chęci komplikowania świata...
locomotiv;
-w imię tworzenia owej infantylnej prostoty?[śmiech]
kasownick;
-owa chęć komplikowania świata wypływa bezpośrednio z faktu,że ich świat jest infantylny i imbecy_lowaty.
locomotiv;
-jak z kolorowej prasy?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Polska stała się znaczącym uczestnikiem pewnej działalności,która najwidoczniej obrała sobie za cel odmóżdżenie społeczności.
locomotiv;
-czyli wciskanie uzdrawiaczy,wiary w cuda zamiast sensownej działalności?[śmiech]
kasownick;
-exactly.. jeśli przyjrzeć się skąd owi uzdrowiciele do Polski napływają,to narysuje się wyraźnie obraz,w którym kraje zacofane intelektualnie podmieniają w Polsce medycynę na uzdrawiaczy właśnie...
locomotiv;
-w ramach wymiany kulturowej?[śmiech] my im lekarzy,szpitale i leki,a oni nam uzdrawiaczy?
kasownick;
-przecież to żałosne,a nie śmieszne jest.I jeszcze do tego pokazują w telewizji,reklamują w prasie wszelkie kupy,zwłaszcza artystyczne,które poświadczają siłą swojej popularności sens takiej zamiany.
locomotiv;
-ktoś im za to płaci?
kasownick;
-nie,zapewne robią to z przyrodzonej,naturalnej dla nich głupoty.
locomotiv;
-jak ten,no stachurski dzisiaj między niebem a ziemią?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-ciekawe,że ten biskup z Afryki potrafi w Polsce leczyć AIDS,a w Afryce już nie...
kasownick;
-on nie leczy,on sprawia,że ludzie wierzą,że leczy.W Afryce nie może nikogo uzdrowić,bo tam jest za dużo chorych na AIDS.
locomotiv;
-to od ilości chorych zależą cuda?[śmiech]
kasownick;
-nie,wiara zależy.Jeśli w Polsce powie,że na sali są siedemdziesiąt cztery osoby chore na AIDS,znaczy się były,i on je wyleczył,to każdy z obecnych na sali,nie będąc chorym na AIDS,wierzy,że na sali było tych 74 chorych i ich uzdrowił.
locomotiv;
-ale nikt się nie przyzna,że był chory?[śmiech]
kasownick;
-exactly...W Afryce jest pełno rzeczywiście chorych,więc taki numer by się nie udał.
locomotiv;
-a to nie jest tak,że to on wierzy w to,że może czynić cuda?[śmiech]
kasownick;
-oczywiście,że wierzy.Za jakiś czas okaże się też,oczywiście,że cuda mu nie wychodzą,bo gdzieś ktoś w to nie wierzy...
locomotiv;
-i znów padnie na ciebie? [śmiech]
kasownick;
-exactly.Każdy cudak twierdzi,że czyni cuda,ale jego zdolności niweluje jakiś...sceptyk.. [śmiech]
locomotiv;
-więc siłą złego na sceptyka?[śmiech]
kasownick;
-exactly.oni wszyscy mają jedną zasadę- tyle by mogli zrobić,gdyby komuś się chciało..
locomotiv;
-znaczy się,jak się weźmiemy,to zrobicie?[śmiech]
kasownick;
-według nich chyba samo się wszystko robi.. nie zapominaj,że to idioci są.
locomotiv;
-więc po co ci tymi wszystkimi swoimi urojonymi sprawami głowę zawracają?
kasownick;
-nie wiem..chyba lubią coś pokazywać.
locomotiv;
-ale czemu to wszystko pokazują,skoro i tak wiadomo,że cudów nie ma?
kasownick;
-nie wiem..może wierzą,że nie ma,bo ich nie robię? kto wie,co im się tam zalęgło w ich ptasich móżdżkach...
locomotiv;
-no tak..wszystko w ich świecie nosi znamię owego króliczka,którego gonić trzeba,ale złapać nie można..
kasownick;
-no..nic dziwnego,że im cuda uciekają.
locomotiv;
-nie tylko cuda...[śmiech] Taki książę Albert... tyle naobiecywał,że chce Polkę za żonę,nawet Fibakowi o tym opowiadał,a taką z RPA sobie wziął..A w Polsce w dziury poinwestowali,towaru eksportowego pełne magazyny,a tu..nie ma zbytu.
kasownick;
-nie gadaj tak,bo jeszcze kto pomyśli,że to same odrzuty z eksportu...
locomotiv;
-ano..wszyscy ino obiecują,że inwestycje się zwrócą...[śmiech]więc siła sprawcza wszechświata znalazła ci czas na to,na co uważałeś,że nie masz czasu?
kasownick;
-nie tylko- wszystko nosi takie znamiona próby wymuszania zamiany siekierki na kijek.Oni wszyscy zachowują się tak,jakby im się udawało wciskać mi jakiś kit,dzięki czemu coś ode mnie dostają.Tak,jakby celowo wciskali mi głupotę,za którą,jak wynika z ich zachowania i radości,dostają pozytywną energię..[śmiech]Że dzięki takiemu stawianiu sprawy za głupotę dostają coś rozumnego...
locomotiv;
-na zasadzie takiego handlu wymiennego?
kasownick;
-exactly- przy czym najwyraźniej moja postawa,chęć czy też niechęć do wymiany nie ma dla nich najmniejszego wpływu...
locomotiv;
-no pisałeś,że odnoszą się do ciebie,ale tak,jakby gadali do innej świadomości..do kogoś innego,a nie do ciebie..
kasownick;
-odnoszą się do mnie tak,jakbym był tylko nosicielem owej siły,czy też kogoś,z kim wydaje im się,że rozmawiają.
locomotiv;
-no to musi ich dziwić to,że to coś nie ma niczego do powiedzenia? [śmiech]ten ktoś,znaczy się?
kasownick;
-exactly.czasem odchodzą uradowani,jakby rzeczywiście coś dzięki takiej wymianie uzyskali... jakby im się udało wcisnąć kijek za siekierkę..
locomotiv;
-a za chwilę przychodzą z powrotem,jakby czegoś zapomnieli?[ śmiech]
kasownick;
-exactly...[śmiech]i to na wszystkich szczeblach tej swojej drabiny tak mają..[śmiech]
locomotiv;
-wszyscy ci kretyni..i kretynki są beneficjentami sukcesu tych,którzy z całego dorobku ludzkości wyodrębniali kwintesencję cwaniactwa?[śmiech]
kasownick;
-exactly- wszystkim,czym się kierują,to rozwijaniem zdolności do robienia ludzi w balona... do doskonalenia metod wyłudzania,oszukiwania i mataczenia..
locomotiv;
-to sthraszne.. [śmiech]
kasownick;
-raczej żałosne.A im więcej czasu trzeba im poświęcać,tym bardziej żałosne.
locomotiv;
-A jednak jest coś stratą czasu [śmiech]
kasownick;
-to kwestia spojrzenia- jeśli ma to doprowadzić do pełnego przekonania,że nie są nic warci,od której to oceny kiedyś będzie coś sensownego zależało,to nie będzie to stratą czasu.
locomotiv;
-no tak.. te sprawy rozwojowe...ale jest w ich losie coś z tragizmu...
kasownick;
-jeszcze kto pomyli tragizm z tragarzem..[śmiech]
locomotiv;
-a nie jest tak,że poniosą cały balast iluzji,którą tworzą?
kasownick;
-grecka tragedia to tragedia,w której żadne wyjście nie jest wyjściem dobrym.Oni są właśnie takim elementem greckiej tragedii- albo utoną w fikcji,którą tworzą,albo zrzucą ów balast iluzji,który ich pogrąża... ale,gdy zrzucą balast iluzji staną w świetle prawdy..
locomotiv;
-i tak źle,i tak niedobrze...będą chcieli udawać,że nic się nie stało?obracać wszystko w żart?
kasownick;
-hm...u nich nie chodzi o obracanie czegokolwiek w żart.Chodzi o regulowanie zadowolenia i niezadowolenia społecznego.
locomotiv;
-ale stracili nad tym kontrolę?
kasownick;
-czy ja wiem..poszli za ciosem w próżnię.
locomotiv;
-ich chęć naprawy,zmiany świata ogranicza się wyłącznie do prób zmiany czyjegoś nastawienia? do zmiany sposobu postrzegania?
kasownick;
-exactly.zabawne,że przy tym wszystkim zmieniają nastawienie swoich wcześniejszych zwolenników.
locomotiv;
-więc chodzi o ciągłe zmiany,niezależnie z czego na co,ważny jest ruch?
kasownick;
-to jeden z celów iluzji,którą tworzą- świat,który ma tej iluzji ulegać,ma żyć w ciągłym chaosie zmian,które narzucają.
locomotiv;
-ustaw i przepisów,które tworzą? tworzą świat dla tych,co się zrozumiem nie mają połapać?[śmiech]
kasownick;
-exactly.chaos w moim świecie oznacza,jako przełożenie,porządek w ich świecie..A raczej spokojną egzystencję.
locomotiv;
-no nie wyglądają na przestraszonych..raczej rozbawionych [śmiech]
kasownick;
-nie mogą być wystraszeni- stado,które wpada w panikę jest niebezpieczne [śmiech]
locomotiv;
-po to Indianie wymyślili Taniec Bizona?[śmiech] żeby usypiać czujność?
kasownick;
-po to wymyślili Taniec Ducha,żeby usypiać czujność wrogów.
locomotiv;
-ale jakoś im to usypianie nie pomogło...
kasownick;
-bo takiego metody działają na tych,którzy wierzą... teraz jest moda na takie dawne praktyki,nazywają to powrotem do... [śmiech] korzeni..Ci,co walczyli z Indianami byli zamknięcie na działanie takich praktyk- ogólnie w historii siła barbarzyńców wynika z tego, że są zamknięci na działanie obcych sił duchowych..
locomotiv;
-integracja ma więc sprawić,że dojdzie do konfliktu na poziomie duchowym..a wygra zawsze silniejszy?
kasownick;
-wygrywają zawsze ci,którzy się nie liczą z innymi,chociaż potrafią liczyć cudze.
locomotiv;
-żeby wygrać,konieczne jest wzbudzenie zainteresowania swoimi..jak to nazwać...wierzeniami?
kasownick;
-exactly..nieprzypadkowo mówi się,że ciekawość to pierwszy stopień do piekła..
locomotiv;
-i wszystko skupia się na tych,którzy podejmują się zadań ,które stawiał przed ludźmi pozytywizm?
kasownick;
-exactly.tak samo,jak chęć reformowania kościoła przez protestantów spowodowała,że przejęli owa negatywną siłę mentalną,a jednocześnie niczego w kościele nie zmienili.
locomotiv;
-to oni wszyscy,ten cały system eksponowania,to jest po to,żeby wzbudzić ciekawość i pozbyć się...duchowego problemu?
kasownick;
-exactly.zwłaszcza,że duchowy problem,to ,co wynika z ich pojęcia duchowości,to jest problem dotykający świata rzeczywistego.
locomotiv;
-w jakimś sensie byłoby to sensowne działanie...gdyby chodziło o takie "rozejście się po kościach",jak to się zwykle mówi..
kasownick;
-ale to się nie ma rozejść po kościach.Ta energia,która gdy zbyt mocno skupia się na jednostce powoduje jej chorobę psychiczną,w pewnym statycznym rozłożeniu na poszczególne osobniki daje tak zwanych wyznawców.. takich oszołomionych owym mrokiem,lecz zdolnych do działania.
locomotiv;
-w imię idei,która tworzy ów mrok?
kasownick;
-idei,albo idoli... stąd sukces popkultury.
locomotiv;
-kobiety są podatne na te formy wpływu na poziomie mentalnym.. Kiedyś to opisywałeś, w tym irracjonalnym tonie dowodząc mechanizmu i wskazując winnych spychania kobiet w prostytucję...
kasownick;
-cóż... zakładanie,że świat jest w jakimś stopniu przyjazny jest założeniem fałszywym.A już na pewno z ich strony nie niesie niczego,co wypływało by z dobrej woli.Wszystko jest kalkulacją.Kto nie kalkuluje,ten nie ma szans na nic.Tylko łokcie się liczą,te przysłowiowe.
locomotiv;
-ale ty i tak nie masz zamiaru zacząć używać łokci?[śmiech] owych przysłowiowych..
kasownick;
-nie.bo i po co?
locomotiv;
-no w sumie...robią kariery za granicą...a tak naprawdę i tak kończy się szukaniem uznania,,w Polsce.
kasownick;
-i tam zaraz szukają..stworzyli sobie system finansowania i nagradzania.Uznanie nie jest im do niczego potrzebne,chyba,że w owym kółeczku wzajemnej adoracji...
locomotiv;
-z którego się nigdy nie wyrwą? [śmiech]
kasownick;
-a to już inna bajka...






locomotiv;
-czy to nie dziwne,że pewnego dnia zacząłeś szukać tańca duchów,który nagrałeś,w wykonaniu Apaczów..a na następny dzień ogłosili sukces akcji Geronimo?
kasownick;
-przypadek..[śmiech]
locomotiv;
-tia..i przypadkowo usłyszałeś,że masz głos jak narkotyk,a na następny dzień podali,że zmarł Zembaty..
kasownick;
-świat jest pełen przypadków..czemu sugerujesz,że mam się czymś sugerować?



omnis moriar


#2848 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 04 lipiec 2011 - 10:37


locomotiv;
-więc ich celem jest mieć u stóp cały świat?[śmiech]
kasownick;
-ogólnie taki cel uznają,uznając to,w co wierzac jako siłę przewodnią.
locomotiv;
-o której niewiele wiedzą....
kasownick;
-wiedzą,ale nie wiedzą,że droga do prawdziwego sukcesu wiedzie właśnie przez ciernie.
locomotiv;
-ale to nie chodzi o świat fizyczny?
kasownick;
-exactly..nie chodzi również o to,co znają jako cierpienia duchowe.Potworzyli sobie wyobrażenia...
locomotiv;
-w których mog osiągnąć cel sprawiając sobie ból?[śmiehc] jak ci z opus dei,co sobie podwiązki z drutu kolczastego robią?[śmiech]Oni sobie wyobrażają,że takie cierpienie tworzy wokół nich prawidłową aurę?
kasownick;
-wiele rzeczy sobie wyobrażają..
locomotiv;
-chamy zbuntowane..[śmiech] jesteś okropny..[śmiech] oni się tak starają,a ty sobie z nich kpisz...
kasownick;
-sami z siebie kpią.To nie jest kwestia wyobrażania sobie czegoś.Ale i też jest w tym mnóstwo tragizmu..
locomotiv;
-antycznej grecczyzny?
kasownick;
-powiedzmy,że to,co się rzuca na pierwszy plan,to zazwyczaj jest zasłona dymna..wszystko,co istotne zawsze szuka cienia,mroku, w którym jest niewidoczne..
locomotiv;
-lub zostaje zepchnięte w cień,jak pierwsza żona Dawida,która musiała ustąpić miejsca Betszebie?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-czy są wogóle jakieś czasy,w tej historii,w których cię jeszcze nie było?
kasownick;
-sugerujesz,że w najstarszych zakamarkach historii,które są w stanie odkryć mogliby znaleźć skromny napis- tu byłem.Jacuś? [śmiech]
locomotiv;
-no w sumie to by był ten drobny ruch,o którym w założeniach podróży w czasie wiedzą,iż zmienia całą przyszłość.włącznie z uzasadnieniem agresji,której przedmiotem jest Polska?Od rozbiorów po dzień dzisiejszy?
kasownick;
-exactly.Jeśli brać pod uwagę to,co probują ukrywać,włączając w to tę część Polaków,która z nimi współpracuje...
locomotiv;
-to zaciekłe likwidowanie polskiej inteligencji?
kasownick;
-to ciągłe skracanie Polski o głowę..
locomotiv;
-więc sobie ubzurali,pogrobowcy Ribbentropa i Mołotowa,że w ten sposób utrzymają władzę? mając władzę nad dziećmi przez pozbawienie życia ich rodziców?
kasownick;
-jeśli nawet nie pozbawienie życia,to zmarginalizowanie roli owych rodziców...owej głowy..zastąpienie tego wszystkiego teatrem...
locomotiv;
-więc jest w tym twierdzeniu nostradamusów o roli Polski prawdziwego?
kasownick;
-prawdziwego i tragicznego- nasi sąsiedzi właśnie dlatego stosują agresję wobec Polski,by eliminować to,co rozumne...co mogłoby zagrozić ich pozycji,jaką zdobyli dzięki eliminowaniu tych,których w strukturach społecznych można określić głową..
locomotiv;
-ale i też jest w tym wiele winy samych Polaków...
kasownick;
-Polska jest w tym układzie ofiarą własnej pychy i próżności...Sama sprawiła,że stała się takim Kopciuszkiem.Permanentnie i przewlekle tkwiącym w roli Kopciucha,frustrującego się tym,że...
locomotiv;
-mija czas,za czasem,pokolenie za pokoleniem,a tu nic...żadnego wieńczącego balu...?[śmiech]
kasownick;
-tylko teatrzyk..teatrzyk,w którym każe się wierzyć,iż to Słońce krąży wokół Ziemi..
locomotiv;
-wszyscy,którzy skupiają się na promocji cudzych kultur to zdrajcy?
kasownick;
-wszyscy.świadomie,czy też neiświadomie...ale to nie ma przecież znaczenia.Wszyscy,którzy uznają zwierzchność zza granicy są zdrajcami,którzy uczestniczą w podporządkowaniu Polskiej Racji Stanu obcym...
locomotiv;
-bylibyż oni aż tak żałośni?
kasownick;
-są...
locomotiv;
-co jest takiego atrakcyjnego w zdradzie narodowej?
kasownick;
-jak to co? wywyższa mendy społeczne.Mendy,które w żadnym normalnym świecie nie mogłyby nic znaczyć.Mendy,które w normalnym świecie byłyby przedmiotem kpin i pogardy,i nie znalazłyby dla siebie miejsca na piedestale...
locomotiv;
-i tłamsi to,co wiekopomne? co potrafi zapanować nad ową mocą,która wciąż się skupia na Polsce...paradoksalnie poprzez opór Rosji [śmiech] przed tym,co w historii oznacza parcie na Wschód?
kasownick;
-exactly.niebagatelne znaczenie ma w tym wszystkim Kościół,i to,co symbolicznego w chrzcie Polski z roku 966...z ustaleniem i utrwalaniem władzy,a co za tym idzie konserwowaniem mechanizmów nadzowu przez wzgląd na pochodzenie,a nie według rzeczywistych zasług..
locomotiv;
-można nawet powiedzieć,że w takim systemie rozwój jest blokowany..
kasownick;
-w ich systemie Kopernik nigdy nie byłby w stanie zrobić tego,co zrobił?[śmiech] Bo jego miejsce wyznaczałaby mu jego pozycja społeczna Koperników- parających się hanldlem i obróbką miedzi w Małopolsce i na Śląsku? [śmiech]
locomotiv;
-Z takiego nastawienia bierze sie właśnie owo przysłowie,wedle którego nikt nie jest prorokiem we własnym kraju...?
kasownick;
-z tego,że nawet,jesli ktoś ma rację,to jej nie ma ,bo jest za nisko urodzonym [śmiech]Zauważ,że w ich systemie władza to zbiór kretynów,o których Pawlak kiedyś powiedział,że się nauczą rządzić... a wszyscy zgodnie twierdzą,że się nauczą demokracji...
locomotiv;
-no tak..są w pozycji,na której im odwala,bo są ,cytując begerową,wybrańcami narodu....[śmiech]
kasownick;
-żałosne,nieprawdaż? otacza ich ta sama aura,która prowadzi do degradacji i rozkładu...
locomotiv;
-uparcie będą stali na strazy swoich racji? swojego prawa do "nauczenia się"?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-więc oni "się uczą rządzić"? [śmiech] i to powoduje,że żyją iluzją,która pozwala im podświadomie nie dostrzegać,że rzecz dzieje się w świecie rzeczywistym,że każde ich działanie ma swoje konsekwencje w świecie rzeczywistym?
kasownick;
-działają tak,jakby nie działali w świecie rzeczywistym,ale w jakiejś teorii..
locomotiv;
-to tak,jak ci,którzy zajmują się fizyką teoretyczną i wciskają każdą durnotę jako możliwą do zaistnienia [śmiech]
kasownick;
-exactly.Przy czym fizyka teoretyczna już dawno weszła w zakres abstrakcji.To tworzenie bajek science fiction i otaczanie ich aurą naukowości..
locomotiv;
-jedynym sensownym działaniem jest pozbawienie ich całkowicie mocy oddziaływania na rzeczywistość?
kasownick;
-exactly.Jedynym sensownym działaniem będzie podpalenie tego teatru.
locomotiv;
-albo czekanie,aż się nauczą?[śmiech]
kasownick;
-nie jest możliwe,żeby się nauczyli.
locomotiv;
-a twoja rola?
kasownick;
-cóż.. pewnie miałem odkryć to,kim naprawdę są...Są oszustami,lub na usługach oszustów i agresorów,w których świecie wszystko podporządkowane jest temu,by nie skazać winnych.
locomotiv;
-więc ich świat,skupiając się kobiecie,w odwiecznym kontekście stawia wyżej doktorową od doktora? [śmiech]
kasownick;
-na współczesność zastosowali nakładkę,wedle ktorej żona lekarza jest ważniejsza od lekarza..
locomotiv;
-lub,po zabiciu lekarza uwierzyła,że jest lekarzem?[śmiech]
kasownick;
-to tylko metafora,bo medycyny można się nauczyć.W ich religii widać,że wierzą,iż dziecko [syn] posiada moc,dzidziczy moc po ojcu.
locomotiv;
-i nie dociera do nich to,że to wierutna bzdura?
kasownick;
-dociera..czasem..[śmiech]Ale to tylko powoduje,że prawdziwa mądrość,w ich systemie ma służyć głupcom..
locomotiv;
-ale mądrość nie służy nigdy głupocie?
kasownick;
-nie ,nie służy.Mądrość jest szkodliwa dla głupoty.
locomotiv;
-dlatego głupcy polscy wciąż rozpraszają? nawet,gdy tworzą iluzję,że coś gromadzą?
kasownick;
-tak naprawdę namawiają do destrukcji..wymuszają destrukcję..
locomotiv;
-głupocie również sukces nie służy?[śmiech]
kasownick;
-a co są w stanie głupcy na piedestale?co się stanie,jeśli głupcy wepchną się na afisz?
locomotiv;
-no..w tym systemie to raczej,ci,którzy chowają sie w mroku...wpychają na afisz..
kasownick;
-nie zmienia to faktu,że wypychani na afisz stają się głupcami.Afiszującymi sie głupcami.



omnis moriar


#2849 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 04 lipiec 2011 - 14:15




więc..to tylko Jacuś z pudełka?

omnis moriar


#2850 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 04 lipiec 2011 - 19:45



więcej światła...

omnis moriar


#2851 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 05 lipiec 2011 - 10:53


locomotiv;
-wszystko,cały ten wysiłek,który w ich świecie ma prowadzić do rozwoju podporzadkowali... organizacji pogrzebu?[śmiech]
kasownick;
-no..wszystko,co robią,robią po to,żeby mieć ładny pogrzeb.. całe życie rywalizują o to,żeby jak najwięcej ludzi uczestniczyło w grzebaniu ich.
locomotiv;
-i śliniło się na płyty ich grobów?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-to dlatego we wszystkom,co robią są tak potwornie żałośni?
kasownick;
-raczej próbują udowodnić,że to co rozumne,jest żałosne..
locomotiv;
-rozumne to kwestia uznania jest.. ale ten minister kultury to nieźle po schodach poleciał..
kasownick;
-może nie zauważył,że miałem w avatarze,żeby nie spadać w dół schodów..
locomotiv;
-no..w ich świecie wszystko takie ma głębszy sens..
kasownick;
-ale sobie i tak z owego sensu niczego nie robią.
locomotiv;
-lekce sobie ciebie ważą?[śmiech]
kasownick;
-exactly.lekce sobie mnie ważą.
locomotiv;
-wszyscy polecą? w dół schodów,znaczy się?
kasownick;
-bo to piramida jest znana z Ameryki Łacińskiej.
locomotiv;
-i co w związku z tym?
kasownick;
-no..wejść na szczyt jest prosto,ale w dół to już stromo strasznie jest.Większość pełza w dół...
locomotiv;
-wszystko dlatego,że rozdzielają ducha od ciała?[śmiech]
kasownick;
-jeśli pełzają,to mają świadomość jedności..[śmiech]Ci,co spadają mają zaburzone postrzeganie rzeczywistości.
locomotiv;
-czyli są produktem tych,co to wmawiają,że właściwym jest system,w którym sprawami ducha zajmują sie wyodrębnione struktury systemu?[śmiech]
kasownick;
-exacly.
locomotiv;
-więc pozwalają na to,by kretyni kreowali ich duchowość?[śmiech]
kasownick;
-exactly.i kretynki.
locomotiv;
-sprawa jest prosta? każdy i każda,która ośmieliła się kiedykolwiek,ośmiela się,lub będzie ośmielała cokolwiek w twojej kwestii stanowić,gdziekolwiek w świecie jest usytuoawana podlega karze śmierci?
kasownick;
-i każdy.Bez wyjątków.ktokolwiek stworzył cokolwiek,co mi ujmuje jest skazany.
locomotiv;
-oni wszyscy to taka zbieranina,która nie wie co z czasem robić,więc wciska się jak kit?
kasownick;
-to chyba jedyny ich problem- nie wiedzą,co ze swoim czasem robić.
locomotiv;
-a jednocześnie uważają,że ten czas jest tak cenny,że go szkoda?[śmiech]
kasownick;
-pewnie to wynika z ich pojęcia owych pięciu minut,które każdy/każda z nich ma..
locomotiv;
-znaczy?
kasownick;
-no,że jeśli istnieje coś,na czym nie odcisnęli piętna,ktoś,komu nie zawrócili/ły w glowie,to czują się oszukani.Jakby podświadomie uzależnili swoje pięć minut,ich sens i cel od absolutnego zawłaszczenia świata na własną modłę.
locomotiv;
-a to wynika,że każdy,każda musi się spełnić?[śmiech]w życiu,ma się rozumieć?
kasownick;
-exactly.ustalenie niemozliwego do spełnienia celu jest zasadniczym motorem napędowym ich działań.Są sprzeczni sami w sobie- nie mogą się spełnić,bo cel jest niemożliwy,a jednoczesnie tęsknie za tym celem biegną...
locomotiv;
-jak za owym przysłowiowym króliczkiem?[śmiech]
kasownick;
-exactly.jak pies za własnym ogonem..
locomotiv;
-przy czym tworzą innym życie na swoją modłę,którą w tym świetle staje się poniekąd takim bieganiem za własnym ogonem?
kasownick;
-exactly.Tworzą rzeczywistość,w której inni mają istnieć tylko po to,żeby ich podziwiać.
locomotiv;
-jesli nie uda im się ta sztuczka,to po śmierci błąkają się jak owa nieruszana dziewica w [iDziadach Mickiewicza?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Ich brak satysfakcji,nimożność osiągnięcia tak absurdalnego celu w życiu,jest jak zachowanie dziewictwa i pośmiertne nękanie żywych...
locomotiv;
-[śmiech] więc stąd teżnierze się ich pęd ku spełnieniu? do tworzenia warunków,by najpodlejsze bydło spełniało się w życiu?
kasownick;
-ich trupy są upierdliwe,jak owe duchy,co to czegoś chcą,ale same nie wiedzą,czego chcą...
locomotiv;
-skupiają sie więc na tym,by najgorsze kreatury spełniły się w życiu,by chciały łaskawie odejść w niebyt?
kasownick;
-najwyraźniej nie dają już się nabierać na to,że istnieją inne światy,jakieś raje,do których trafiaja po śmierci..
locomotiv;
-istnieje tylko niebyt? [śmiech]
kasownick;
-istnieje możliwość powrotu na tę stronę.
locomotiv;
-albo nicość?
kasownick;
-exactly.Ale oni podporządkowali życie by ulegało histerykom,paranoikom i adehadowcom...
locomotiv;
-dla swojego spokoju ducha?[śmiech]
kasownick;
-exactly.ale są w tym wszystkim jak ktoś,kto dał się zaszantażować.
locomotiv;
-nigdy nie przestaną ulegać szantażowi?
kasownick;
-w każdym bądź razie tak długo,jak długo będzie ktoś,czyim kosztem żądania owych szantażystów będą mogli spełniać..
locomotiv;
-więc ulegają szantażowi,terrorowi i na tej podstawie terroryzują żywych?[śmiech]
kasownick;
-służą terrorystom..I w zasadzie kształcą kolejne pokolenie,by słuzyły owym terrorystom.
locomotiv;
-czyli działają tak,jakby już byli po drugiej stronie...po stronie zmarłych?
kasownick;
-exactly.zrobili ze świata żywych świat na użytek trupów...
locomotiv;
-i w tym zawiera sie cały sens frazy cywilizacja śmierci?[śmiech]
kasownick;
-exactly.memento mori..to wszystko,o czym chcą pamiętać żyjąc.
locomotiv;
-tymczasem wszystko wskazuje na to,że ów świat duchowy został całkowicie zburzony..
kasownick;
-im się chyba jednak wydaje,że stworzyli jakiś świat,w którym mogą się ocalić..
locomotiv;
-przed nicością?
kasownick;
-najwyraźniej udało im się zahamować proces destrukcji,jakiemu dusze winny ulegać po śmierci.
locomotiv;
-brzmi to jak kretynizm [śmiech]
kasownick;
-to rozważania teoretyczne,na podstawie ich twierdzeń o życiu po życiu.
locomotiv;
-chcieliby wierzyć,że coś tam istnieje?
kasownick;
-I pewnie istnieje.Problemem jest to,czy to,co istnieje,jest tym,co powinno istnieć.Czy przypadkiem nie powinna tam istnieć taka symboliczna maszynka do mielenia,która miażdży każde ego...
locomotiv;
-i pewnie istnieje,bo ich celem jest zachowanie siebie..[śmiech]
kasownick;
-i jednocześnie nauczają,że chcąc zachować-traci się.
locomotiv;
-we wszystkim sa sprzeczni?
kasownick;
-raczej ulegają iluzji,że istnieje jakiś świat,który jest odwrotnością ich świata,że twierdząc coś tutaj,znajdą odwrotność tego u celu,do którego zmierzają.
locomotiv;
-czyli coś w stylu rozwinięcia jezusowego -teraz ja wam służę? [śmiech],w odpowiedzi na wątpliwości apostołów?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-więc udają takich uniżonych,by po przejściu życia stać sę odwrotnością? By wszyscy,którym za życia wmawiają,że im służa,po przekroczeniu pewnej granicy służyli im?[śmiech]
kasownick;
-exactly.zasadniczym słowem jest tu owo wmawianie,że służą...
locomotiv;
-więc to wszystko można ustawić teoretycznie?w teorii okreslić,jak coś będzie działało?
kasownick;
-na tym zasadza się ich wiara,choć nie mają pewnie o tym pojęcia...
locomotiv;
-a ten brak pojęcia,świadomości tworzy ów tragizm świata?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Tworzą nieszczęście.Ale to ich tylko utwierdza w przekonaniu,że zmierzają do lepszego świata...
locomotiv;
-stąd mit wędrówki i pogarda do budowania?
kasownick;
-exactly- żałośnie w tym wszystkim wyglądają Polacy i Polska.Tu się nie buduje,tu się wędruje...
locomotiv;
-emigruje się tam,gdzie się buduje?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Niejako podporządkowano interes Polaków budowaniu cudzego.
locomotiv;
-no..dość śmiesznie Polska wygląda na tej płaszczyźnie w konfrontacji z Zachodem,któremu się podporządkowała [śmiech]
kasownick;
-oni się zachowują,jakby byli całkowicie skażeni jakimś syfilisem intelektualnym... jakby pomagali całemu światu,zbawiali cały świat w przekonaniu,że w Polsce wszystko się samo zrobi,robi i będzie robiło..[śmiech]
locomotiv;
-a co to bydło zrobi,gdy już nie będzie tej części społeczeństwa,którą będą mogli okradać?[śmiech]
kasownick;
-raczej-którą będą mieli z czego okradać.To,co robią- będą owoą część społeczeństwa zadłużać.
locomotiv;
-a jeśli ich ta część społęczeństwa oleje i nie przyjmie do wiadomości,że ma płacić rachunki za qrwy,meneli i pedałów? znaczy się świat qrwy modnej,znaczy się żony modnej?
kasownick;
-będą próbowali dowodzić,że ta część społeczeństwa jest niespełana rozumu...
locomotiv;
-bo nie chce płacić rachunków za gówno ludzkie?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Nic innego nie robią przecież,tylko próbują udowadniać,że owo gówno jest cudem świata,którego finansowanie jest bezwarunkowym imperatywem.
locomotiv;
-no.. jakbym miał się czuć zaszczyconym,że mogę uczestniczyć w finansowaniu i podziwianiu qrestwa [śmiech] W odejmowaniu sobie w nieskończoność na rzecz gówna ludzkiego [śmiech]
kasownick;
-bo taka jest rzeczywistość,którą stworzyli.
locomotiv;
-pisałeś,że ich świat przypomina Kali tańczcą na zwłokach swojego męża Sziwy...
kasownick;
-przyjrzyj się- ich świat jest radością upośledzonych umysłowo,że umarło coś,co hamowało ich instynkty.Jakby przestało istnieć coś,co ustalało granice w jakich mogą się poruszać- granice przyzwoitości.
locomotiv;
-Wojtyła był takim ograniczeniem?
kasownick;
-nie..chociaż w pewnym sensie tak- ale Wojtyła nie był kimś,kto ich powstrzymywał.On ich uczył teatru,uczył ich jak ukrywać to,że nie ma się żadnych zahamowań.
locomotiv;
-niewiele ich nauczył..[śmiech]
kasownick;
-bo oni nie wierz,że istnieją granice,których nie mogą przekraczać.Nie wierzą,że istnieje coś,czego powinni się bać.W takim rozumieniu to Wojtyła stawiał przed nimi ograniczenia,w ich mniemaniu to on i kościół są tym,co ich ogranicza.
locomotiv;
-tymczasem gdyby nie Wojtyła nigdy nie mogliby tyle,na ile sobie pozwolili?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-w przełożeniu na fizyke kwantową?
kasownick;
-w przełożeniu na fizykę kwantową żyją urojeniem,że makrokosmos,który stanowią, rozkłada się poprzez rozpraszanie informacji o nim.
locomotiv;
-To jak z kobietą? wszystko zależne jest od obserwatora? [śmiech] w sensie etapu ,na którym się znajduje jako skupisko kwantów?
kasownick;
-exactly.W tym sensie fizyka kwantowa zaprzecza twierdzeniom,które stanowi- skupiając się na roli owego obserwatora.
locomotiv;
-a którego roli dowodził niejaki Schrödinger w makabresce z kotem?
kasownick;
-rzeczywiście rzutuje to na los świata,kierunek,w którym mikrokosmos chce oddziaływac na mikrokosmos,albo raczej najmniejsze skupisko kwantów zdolne do oceny...
locomotiv;
-stanu w jakim znajduje się makrokosmos?
kasownick;
-niezupełnie,bo przecież to wszystko rządzi sie swoimi prawami rozkładu,a fizyka kwantowa udowadnia tylko ,że włączyła się w nurt samooszukiwania..
locomotiv;
-czyli w kreowanie postrzegania rzeczywistości?
kasownick;
-trochę jakby szukali dowodów na to,że coś sie rozkłada dlatego,że tak twierdzi obserwator,a nie że tak się dzieje,bo inaczej się dziać nie może.
locomotiv;
-oni wszyscy obracają sie w zakresie tworzenia wyobrażeń?
kasownick;
-no...jakby rzeczywiście owa przysłowiowa kobieta miała lat tyle-to-a-tyle dlatego,że ktoś tak twierdzi,ów obserwator.
locomotiv;
-a metryki nie da się oszukać?
kasownick;
-w tym sensie obserwator staje się mikrokosmosem z siłą oddziaływania na makrokosmos.
locomotiv;
-ale to dzieje się wyłącznie w umyśle kogoś,na kogo zwraca sie uwagę obserwatora?
kasownick;
-rzeczywiście.i nie dotyczy tylko metryki [śmiech] o wszystkim przecież bredzą,że jest tym,co będzie o tym uważał obserwator.
locomotiv;
-więc mają swojego winnego? [śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-wszystko już tak pokomplikowali,że ich umysły pomijają najprostsze rozwiązania?
kasownick;
-ich umysły to umysły alchemików.
locomotiv;
-skaczesz z płaszczyzny postrzegania na inną..zupełnie bez sensu to wygląda..z religii na fizykę kwantową..[śmiech]
kasownick;
-ano zupełnie tak,jak w jakiejś grze,gdy trzeba przeskakiwać z płaszczyzny na płaszczyznę,bo zaczyna zanikać,jak grunt usuwający się spod nóg...
locomotiv;
a w rzeczywistości stoisz cały czas na jednej płaszczyźnie?
kasownick;
-exactly.Dla mnie to jest jedna płaszczyzna,na której można swobodnie stać,poruszać się..i nie grozi to żadnym usuwaniem się gruntu spod nóg.
locomotiv;
-bo oni mówią o tym samym,ale językami różnych wyobrażeń?
kasownick;
-exactly..

omnis moriar


#2852 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 06 lipiec 2011 - 09:39


locomotiv;
-a czemu tak,w pełni sprawny gość może się poruszać w ich świecie,jak nie przymierzając mucha w smole?
kasownick;
-pierwsze,co się rzuca,to porównanie do losu niepełnosprawnych i ich sytuacji w Polsce w kontekście niechęci władz publicznych do przystosowywania infrastruktury tak,by życie inwalidów było prostsze.W tym szambie religijno-politycznym najwyraźniej dominuje przekonanie,że coś odbywa się czegoś kosztem- z tym,że w ich świecie linia podziałów biegnie tak,że ci,którzy są za uczynieniem świata przyjaznym,rezygnują z możliwości na rzecz owego kalectwa.Mentalnie więc wpadają w niemoc.
locomotiv;
-wsztstko więc dlatego,że jakieś bydło nie chce obniżać krawężników i robić podjazdów dla np wózków inwalidzkich?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Jednocześnie owo kalectwo idzie ręka w rękę z tymi,od których coś zależy w tych kwestiach,w kwestiach tworzenia przyjaznej rzeczywistości..
locomotiv;
-z tymi co to składają puste deklaracje?[śmiech]
kasownick;
-exactly.obie strony- i kalectwo i ci,co zawiadują przestrzenią publiczną solidarnie mszczą się za taki stan na tej zdrowej części społeczeństwa,stając się dla państwa takim samym obciążeniem,balastem.
locomotiv;
-wszelkie działania,ich działania,wspierane przez media skupiają się na nękaniu tej części społeczeństwa,którą obwinia się za to,że...
kasownick;
-obie grupy są kalectwem- jedni są naznaczeni kalectwem fizycznym,drudzy,ci co rządzą lub mają wpływ na rządy [religie] -kalectwo intelektualne.Więc z ich działań wynika,że powinienem czuć się winnym za to,że nie mają pieniędzy na przystosowywanie owej rzeczywistości.
locomotiv;
-tymczasem na każdym kroku wykazują,że to wszystko z ich niechęci i niegospodarności?
kasownick;
-exactly.I samouwielbienia owego bydła.ścierwa.qrew,meneli,nierobów,pedałów i cwaniaków oraz nierobów.Tym zdaje się być owo mentalne miasto,owa cywilizacja,którą reprezentują.
locomotiv;
-czyżby wpadli w sidła mentalne rzeczywiście upośledzonych umysłowo?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Zaplątali sie w sidła,którymi łowili na rzecz upośledzonych umysłowo..w które wydaje im się,że łowią na rzecz nędzy,którą utrzymują,by pozyskiwać środki na zaspokajanie własnej rui.Pod egidą idei czynienia rzeczywistości przyjazną.
locomotiv;
-więc są skazani na siebie?[śmiech]
kasownick;
-exactly.są skazani solidarnie na zagładę.Nie wydaje mi się,by im się udało wybrnąć z sytuacji.
locomotiv;
-im się za to wydaje,ze wybrnęli...[śmiech]
kasownick;
-wiele rzeczy im się wydaje.Ścierwa powstrzymywały rozwój,tworząc sobie złodziejskie enklawy,lub,jak w przypadku instytucji kultury,enklawy na rzecz których to całe złodziejstwo istnieje...
locomotiv;
-i ten wrzód na dupie cywilizacji chce pokazać,że jest piękny i wspaniały?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-więc nie ma gdzie iść w ich świecie,bo ,ironizując,za wysokie wszędzie progi?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-więc aby ich pogrążyć trzeba zburzyć to,co stanowi o bezpieczeństwie tych,co żyją ze składania pustych obietnic?
kasownick;
-tych,co w rzeczywistym świecie chcą czerpać korzyści odwołując się do rzekomego reprezentowania interesów ofiar,kalectwa...
locomotiv;
-więc w ich świecie ktoś,kto chce podjąć rzeczywiste działania ułatwiające życie,lub w skrócie nie odmawia prawa do życia kalekom,mentalnie wpada w sidła mentalne,które czynią z niego hipochondryka-inwalidę?
kasownick;
-to nie jest żadna cywilizacja- to zbieranina.. bydła z mentalnością zwierząt.Z nadrzędną mentalnością rządzącą podług tego,co okresla sie naturalnym doborem.
locomotiv;
-czyli bezwzględną eliminacją?
kasownick;
-exactly.Ci,co są pozornie zdrowi w ich świecie,wyglądają na takich tylko dlatego,że kierują sie pustymi gestami,składają puste deklaracje i pozorują jakieś w związku z tym działania...
locomotiv;
-więc jeśli nie odmawia się komuś prawa do życia,egzystencji,to... jest się za to karanym?
kasownick;
-tak z tego wynika.Ich świat to taka pętla,w której chcą mieć raczej prawo do decydowania o tym,kto ma prawo do życia...
locomotiv;
-qrwy,menele i nieroby chcą decydować?[śmiech]
kasownick;
-więc jest to taka pętla,która powoduje,że ci,co chcą decydować o prawie do życia przed sobą mają wszystkich tych,którym odmawiają prawa do życia...
locomotiv;
-z tego,co mówiłeś wynikałoby raczej,że ci,co nie odmawiają prawa do życia..muszą się zajmować kalectwem..lub wpadają w sidła mentalne,czyniące z nich hipochondrycznych inwalidów..
kasownick;
-tak długo,jak długo uzna sie istnienie pozorantów na szczytach władzy za konieczne.Tak długo,jak będzie się uznawało mentalne miasto za coś istotnego...
locomotiv;
-oni narzucają siebie,więc co to za kwestie uznawania,lub nie?to takie mentalne faszystowsko-komunistyczne kreatury są...bezmózgie qrwy i menele..
kasownick;
-jednakże nie są na tyle upośledzeni umysłowo,żeby nie zauważyć,że to ,co naprawdę cenne jest już poza ich zasięgiem..[śmiech]
locomotiv;
-więc ci,co odmawiają prawa do życia innym wpadają w sidła,w których zaczynają służyć tym,którym praw odmawiają?
kasownick;
-miesza sie w tym wszystkim pojęcie praw.w zasadzie to panuje chaos,ale ogólnie mozna to zniwelować odmawiając wszystkim praw do stanowienia praw..[śmiech]
locomotiv;
-znaczna ich część nie ma świadomości,dlaczego wpada w owe sidła...mentalnych zalezności..
kasownick;
-to ci,co to nie chcą zerwać z drzewa świadomości..nie chcą wiedzieć,skąd sie biorą pieniądze na ich poróbstwo..
locomotiv;
-jak na przykład ludzie kultury?[ śmiech]
kasownick;
-śmiało mozna powiedziec,że takla sytuacja sprawia,że są ludźmi podkultury.A ich wytwory to żałosne rzępolenie,które nazywają kierunkiem rozwoju sztuki..[śmiech] kierunkiem ewoluowania sztuki...
locomotiv;
-co widac w tak zwanej sztuce wysokiej?[śmiech]żałosne pobrzdąkiwanie,pełne zgrzytów i pisków,które według nich jest muzyką? [śmiech]
kasownick;
-jesli sztuka odzwierciedla rzeczywistość,to owa ich rzeczywistość jest machiną,jeszcze działającą machiną,ale wydającą dźwięki wskazujące na rychłą katastrofę...Symfonia nieoliwionych mechanizmów [śmiech]
locomotiv;
-tymczasem zawłaszczyli na innej płaszczyźnie harmonię świata i,za radą Talesa,trzymają ją w ukryciu,jak to,co rzeczywiście cenne?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-wiele wskazuje na to,że to Polacy decydują o kształcie Europy,świata...
kasownick;
-a świat musi ulegać tym,których owa Europa i świat w Polsce wywyższyła.[śmiech]To,co ustanowili w Polsce jako elity- owe bezmózgie zgraje cwaniactwa i qrestwa,by sabotowali rozumne działania w Polsce.
locomotiv;
-więc nie ma żadnych przesłanek,by wspierać mentalnie owa Europę,ów świat? [śmiech]
kasownick;
-nie ma.Albowiem nie ma w ich świecie niczego,dla czego wartobyłoby się zatracić.
locomotiv;
-to sthraszne...wszystko w ich świecie powiązane jest z tragedią?
kasownick;
-exactly.wszystko w ich świecie wiąże sie z tragedią.I zdaje się tworzyć świat,w którym wszystko bedzie powiązane z tragedią...
locomotiv;
-żeby wszystkich czekał taki sam los?
kasownick;
-exactly.dlatego koniecznością okazało się pozbawienie ich wszelkich praw,oprócz prawa do życia...
locomotiv;
-ale jeszcze trzeba się wyzbyć niechęci do życia w świecie,w którym zepchnięci zostaną w rynsztok?
kasownick;
-w którym sami zepchną się w najgorszego rodzaju nędzę- w nędzę intelektualną,mentalnie przytłoczeni,wtłoczeni w rynsztok bez możliwości podźwignięcia się..
locomotiv;
-sami się tam abortują ze świata,jak za sprawą tabletki wczesnoporonnej?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Kiedyś mi się wydawało,że lepiej będzie się poruszać w świecie,w którym nie ma nędzy..Ale to najwyraźniej było wykroczenie przeciwko ich zwierzęcej naturze,obleczonej w ciała ludzkie.
locomotiv;
-wiele z ich losu wskazuje,że są powiązani z losem zwierząt... to bałwochwalenie zwierząt w mieście..
kasownick;
-w mentalnym mieście..[śmiech] zachwycają się szczurami i myszami,owymi szkodnikami... to ich natura jest,szczurza,mysia...psia...
locomotiv;
-atak z nimi źle?
kasownick;
-gorzej.To tak,jakby czcili szczury,które zjadają i srają w ziarno,z którego jedzą chleb.
locomotiv;
-i jednocześnie gardzą wsią?[śmiech]
kasownick;
-to wygląda jakby gardzili wsią właśnie za to,że szczury srają w ziarno,z którego pieką chleb...
locomotiv;
-więc mentalnie czczą wszystko,co jest agresją,a pogardzają tym,co wobec agresji jest bezsilne?
kasownick;
-exactly.w ich naturze leży przyłączanie się zawsze do zwycięzców...
locomotiv;
-i tylko dlatego się do ciebie uśmiechają?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-ale mają pecha,bo nie jesteś agresorem?[ śmiech]
kasownick;
-exactly...nic im po przyłączeniu się do mnie...
locomotiv;
-ale nie jesteś też ofiarą..[śmiech]
kasownick;
-exactly.Jeśli już,to w kontekście tego,że to oni są prostacko agresywni.Ale to tylko dlatego,że mentalnie otoczyli mnie siłami,które sprawiają,że wszędzie spotykam się z odmową,że owa siła sprawia,iż wszędzie mi sie odmawia wszystkiego.Czasem widać,że ci,co mi odmawiają,działają wbrew sobie.Pomijając to,że robią to wbrew prawu,które stanowią.
locomotiv;
-słudzy wyidealizowanej ciemności?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-więc ich świat jest z kategorii tych światów,które łudzą mozliwością osiągnięcia sukcesu,przy czym tajemnicą dla takich jak ty ma być to,że niezależnie od działań żadnego sukcesu nie osiągniesz?
kasownick;
-exactly.Mógłbym się co najwyżej stac jednym z tych bohaterów,którym pośmiertnie zaczną stawiac pomniki..Skrywając radość z tego,że ów sukces pozostał li tylko ideą...
locomotiv;
-więc wycofałeś się sam?...[śmiech]
kasownick;
-exactly.Nie ma sensu podejmować żadnego wysiłku,o którym wiadomo,że napędza ścierwo ludzkie...
locomotiv;
-więc ten świat to sukces tych,którzy zawsze przyłączają się do silniejszego?
kasownick;
-exactly..i nieważne,co sobą reprezentuje.
locomotiv;
-ale w ten sposób,wedle światopoglądów,które reprezentują,oddalają się tylko od prawdziwej siły...
kasownick;
-trochę to przypomina proces oczyszczania...źródeł mocy [śmiech]prawdziwej mocy.
locomotiv;
-z której nie będa mogli skorzystać?[śmiech]
kasownick;
-exactly.a tak naprawdę mocy,która dla nich będzie zabójczą...
locomotiv;
-czyli niejako zostali wprzężeni w proces własnej autodestrukcji poprzez to,że działają na rzecz...
kasownick;
-działają jak komórki rakowe,które wystawiają się na romieniowanie radioaktywne..
locomotiv;
-z włąsnej woli?[śmiech]
kasownick;
-jakby tego właśnie pożądały..a jednocześnie się przed tym broniły..
locomotiv;
-bo ów przerost,to to,czym się chełpią?
kasownick;
-exactly.Jednakże mają w pamięci czas,gdy byli zdrowi,jak owe komórki rakowe..
locomotiv;
-czyli coś w rodzaju egzystencji skażonej egzystencjalizmem?nie przeraża cię owa die likvidation?to ostateczne rozwiązanie wszystkich ich kwestii?
kasownick;
-nie interesuje mnie,w jaki sposób się ze mną powiązali- dla mnie jest to tylko rozwiązanie moich kwestii.Likwidacja tego,co przewlekle uciążliwe.
locomotiv;
-czyli świat ich urojeń?[śmiech]
kasownick;
-exactly- wszystko,co mają ,to swoje,lub cudze urojenia,którymi legitymizują swoje działania.Urojenia,w których znajdują usprawiedliwienie własnej słabości,uległości i agresji.
locomotiv;
-sami sobie odbiorą wszelkie prawa?
kasownick;
-exactly.próbując ograniczać moje możliwości,lub służąc ścierwom,które owe możliwości ograniczają skazują sie na ograniczenia.
locomotiv;
-i podsuwając wadliwe wyjścia z sytuacji sami skazują siebie na podejmowanie niewłaściwych decyzji?
kasownick;
-nie mogę im pomóc.i nie chcę.
locomotiv;
-bardziej chyba nie chcesz [śmiech]
kasownick;
-ale jest to zbieżne z tym,że tworzą rzeczywistość,w której nie można im pomóc [śmiech]Ich wszechświat będzie się coraz bardziej kurczył..pomimo,że będą żyli iluzją,iż sie rozszerza...
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-ich świat to świat kobiety..mentalnie powiązanej z Łecką z lalki...ona pasuje do ich modelu matki..
locomotiv;
-co wynika z notatek Prusa?że Łeckiej się śniło,iż Wokulski marzy o tym,by porzucic swój biznes i zająć sie nią i jej pomiotem,ale nie w sensie jakiejś rodziny,ale służby? W sensie zarządzania majątkiem,do którego odrodzenia się doprowadzi swoją uniżonym uwielbieniem?
kasownick;
-exactly..a gdy Łecka padnie,on z żalu po takiej stracie popełni samobójstwo.. na jej grobie,ale i wystarczająco daleko,żeby,przez kurtuazję owego grobu nie pobrudzić..
locomotiv;
-swoim niskim stanem?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Zauważ,że nawet,jeśli nie mają takiej świadomości,to taka siła kieruje ich losem..[śmiech] taka mentalność Łeckiej...
locomotiv;
-one wszystkie szlachcianki?[śmiech]
kasownick;
-exactly.. ale nie ma żadnego Wokulskiego...
locomotiv;
-dlatego ten system wyłudzania,okradania?
kasownick;
-i iluzja,wśród nich iluzja,oczywiście,że okradani są jak ów Wokulski,że tego chcą..że to jest sensem ich życia...
locomotiv;
-że to wszystko za to,te dobrodziejstwa,których doświadczają,że to wszystko za to,że jakaś qrwa pokaże publicznie piz_dę? [śmiech]
kasownick;
-exactly....
locomotiv;
-brzmi to strasznie wszystko wulgarnie...
kasownick;
-bo takie jest.ich kultura to tylko nakładka na chamstwo,którym są.

omnis moriar


#2853 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 07 lipiec 2011 - 10:13



locomotiv;
-nie masz już dosyć? zajmowania się ich sprawami?
kasownick;
-od zawsze..[śmiech]Są tylko bezwartościową zbieraniną szumowin i cwaniaków.
locomotiv;
-na usługach kobiet?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Załóżmy teoretycznie,że wszystko w świecie winno być poukładane pedantycznie,jak w projekcie architektonicznym...Jak w precyzyjnym mechanizmie,który czemuś służy...
locomotiv;
-tak zwanemu dobru ogólnemu?
kasownick;
-coś w tym stylu.załóżmy,że to projekt,którego żadne z nich,ani też wszyscy razem nie są w stanie ogarnąć.
locomotiv;
-każda ich ingerencja byłaby zaczynem katastrofy?
kasownick;
-exactly- i tak jest.Wszystko,na czym się skupiają,to odwlekanie nieuchronnej katastrofy.
locomotiv;
-toteż się ucieszyli z polskiego przewodnictwa UE..jakoś tak nieracjonalnie..[śmiech]
kasownick;
-są idiotami.To,co pisałem wcześniej,o tym duńskim ministrze,co to sugerował żeby Polacy się kształcili i wtedy szukali pracy,a że nie chcą robotników..To był dowód na to,że z pracą umysłową u nich kiepsko.Dania to tylko barometr jest całej Europy Zachodniej.Oni już nawet chcą,żeby za nich mysleć.Stąd ta wczorajsza euforia na rozpoczęcie polskiej prezydencji.Z kolei wczorajsze wystąpienie Holendra i Brytyjczyka wskazuje,że nie do końca stracili rozum,ale zagłusza go poprawność polityczna.Co tylko będzie prowadziło do radykalizacji postaw.A ta cała reszta parlamentu UE zachowuje się,jakby to wszystko nei bybło gównem przykrytym serwetką- udają,że widzą tylko serwetkę...Ich zażenowanie wynika raczej nie z tego,że współcześni nie zdają sobie sprawy z tego,co się z Europą dzieje,ale z tego,że,jaby to okreslić...Przyszłość patrzy...Dbają o to,żeby zachować pozory wedle których ich osądzi przyszłość.
locomotiv;
-no ten układ z schengen to robi z Europy dziwkę,w która każdy może wjeżdżać jak chce i kiedy chce..[śmiech]
kasownick;
-a później po francusku... [śmiech] w metrykę NN wpisują [śmiech]
locomotiv;
-z czego to wszystko? bo przypomina to mentalność Cyganów,ten świat bez granic.To,co robią..
kasownick;
-pewnie wpadli w zależność od mentalności Cyganów przez to,że chcieli ich ucywilizować na swoją modłę.Wymusili zatrzymanie taborów.
locomotiv;
-a przecież Cyganów nie da się ucywilizować.Znaczy się stanowią jakąś tam cywilizację nomadów,którzy reprezentują coś,co musi się przemieszczać,bo nikt ich dłużej nie chce u siebie [śmiech]
kasownick;
-i ciągle bełkoczą o jakiejś integracji,jak komuniści.Jakby to było możliwe.
locomotiv;
-no pokazują przecież czasem sukces integracji..[śmiech] jakiś owoc integracji ładnie śpiewa po polsku...
kasownick;
-kasztany,kochany? że najlepsze na pigalaku?[śmiech] wyjątki nie tworzą żadnej reguły.Kiedyś też pokazali jakąś Cygankę,co to prawo kończyła,że zintegrowana.Nie zmienia to faktu,że tam,gdzie wprowadzili Cyganów z taborów do mieszkań to się robią slumsy i dzielnice spięć społecznych.
locomotiv;
-ale *****owata warszawka o tym nie chce wiedzieć?[śmiech]
kasownick;
-mało tego,gówno warszawskie obarcza lokalne społeczności winą za taki stan rzeczy.
locomotiv;
-więc to nie jest tak,że Cyganie to Cyganie,ale to wina Polaków,że się nie chca zintegorwać z Cyganami?[śmiech]
kasownick;
-To bydło,które bełkocze o integracji nadaje rangę tym,z którymi wymusza integrowanie się.
locomotiv;
-bo ich wyobrażenia o Cyganach to jakieś ore,ore ,szabadaj amore? mają u siebie jakiś teatrzyk cygański i patrzą na wszystkich Cyganów przez ten pryzmat?
kasownick;
-im ino amore we łbach..[śmiech] To burdel jest.Nawet pojęcie swojego Boga zepchnęli na poziom...
locomotiv;
-miłości?
kasownick;
-nie,burdelu.
locomotiv;
-Europa też jest kobietą?[śmiech]
kasownick;
-jeśli brac pod uwagę mentalne przełożenia,to można postawić w tym kontekście pytanie-czy Europa zachowuje się jak dziwka,bo stała się sukcesem lachociągów zażywających extazy...
locomotiv;
-jak na Ibizie?[śmiech]
kasownick;
-exacty... czy też kobiety zachowują sie tak,jak się zachowują dlatego,że Europę otworzono na świat,jak taką dziwkę w burdelu..
locomotiv;
-wszystko nosi u nich znamię pytania -co było pierwsze,jajo,czy kura?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-no to wczorajsza euforia na rozpoczęcie to trochę przypomina reakcję pacjentów szpitala psychiatrycznego na widok nowego lekarza?[śmiech]
kasownick;
-Europa socjalistyczna to taki pacjent szpitala psychiartycznego,ktory chce decydować o metodach,jakimi będzie leczony.Jak wszystko w ich świecie.
locomotiv;
-no tak..[śmiech] najpierw nauczyli,wymusili na Polsce,żeby przyjęła metody,które degradują Zachód,a teraz chcą oddać się w ręce takiego lekarza?[śmiech]
kasownick;
-najwyraźniej nie chodzi o wyleczenie,ale o to,żeby miał kto Europie wymieniać pieluchomajty..
locomotiv;
-to dlatego udają dzieci?[śmiech] próbują tworzyć przekonanie,że Europa to nie jest jakaś stara,bezwolna qrwa,ale noworodek?[śmiech]
kasownick;
-no do dzieci,do niemowląt ma się zupełnie innych stosunek.Troska o niemowlę ma zupełnie inny wymiar-i wynika też z zupełnie innych przesłanek.Niemowlę nie potrafi o siebie zadbać..
locomotiv;
-a oni na starość chcą być takimi niemowlętami? [śmiech]jak takie niemowlęta chcą być? [śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-co oni chcą przez to osiągnąć?
kasownick;
-sami przecież nei wiedzą... [śmiech] Z jednej strony owa euforia wskazuje,że chcą by Polska przyszła zachodowi jak Sobieski,z odsieczą,a z drugiej z pełną stanowczością pokazują,że gdy tylko to zrobi,postawią go przed trybunałem błaznów w Hadze.
locomotiv;
-no to się nieźle zapętlili... [śmiech]
kasownick;
-Polacy też... z tym całym sądem nad żołnierzami z Afganistanu... [śmiech]
locomotiv;
-więc chodzi o rozwiązywanie konfliktów bez ofiar? [śmiech]
kasownick;
-prawo do zabijania w ich świecie mają tylko bandyci.Prawo do agresji mają tylko bandyci.
locomotiv;
-ano..w ich świecie obrona przed jakąkolwiek agresją jest zaprzeczeniem humanizmu [śmiech]
kasownick;
-to wyraźne znamię,które na mentalności Europy chcą wywrzeć starcy...starcy,którzy pogodzili się ze swoimi oprawcami sprzed lat.Pomijając już sam fakt,że takie postawienie sprawy zrównało śmierć agresorów ze śmiercią tych,którzy agresji stawiali czoła,czyniąc z obrońców głupców,ma to również znaczenie w innym wymiarze.
locomotiv;
-Europa nie widzi sensu w bronieniu się przed agresją? [śmiech]
kasownick;
-raczej nie chce widzieć zagrożeń.To upośledzenie umysłowe jest.
locomotiv;
-starcy,którzy kiedyś stawiali opór agresji nie dostrzegają już,że podzieliliby los tych,którzy zginęli? Jak również nie byłoby Polski,którą reprezentują?
kasownick;
-ale czy Polska,albo Europa jeszcze istnieje?Te twory są raczej zaprzeczeniem tego,że kiedykolwiek w historii warto było stawiać czoła agrasji...Że to wszystko i tak było tak naprawdę walką o to,by powstrzymać dziwkę od dawania doopy.Na lewo i prawo.
locomotiv;
-z samą dziwką?[śmiech]
kasownick;
-ano wychodzi na to,że agresorami nie są ci,co wchodzą kiedy chcą i ciupciają,ale sa ci,którzy próbują ich powstrzymać.
locomotiv;
-jak również winni są tego,że im się nie uda owej rui powstrzymać?[śmiech] i tak źle,i tak niedobrze?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-z tą integracją i tolerancją to jest jaieś przedłużenie działań komunistów...
kasownick;
-wydaje się,ż enie idą tak daleko,jak poszli komuniści..Chyba nie podmieniają teraz już niemowląt w szpitalach..
locomotiv;
-no...straszyło się kiedyś,że to Cyganie kradną niemowlęta...
kasownick;
-to świat tworzenia pozorów- więc można założyć,że jakieś gówno ludzkie próbowało integrować podrzucając cygańskie...
locomotiv;
-projekt "wszystkie dzieci są nasze"? [śmiech] więc nieważne,kto będzie czyje wychowywał?
kasownick;
-pisałem już o tym,że w ramach integrowania szlachty komuniści podrzucali,podmieniali im pomiot jakiegoś gówna ludzkiego,zabierając rodzone...
locomotiv;
-zgodne z ty,no chrześcijańskim, pojęciem świata?bracia i siostry... i takie tam szambo intelektualne?
kasownick;
-exactly.Jednakże chodził i chodzi w tym wszystkim tylko i wyłącznie o usadzenie,o zdegradowanie tego,co szlachetne.
locomotiv;
-zbudowali świat na porywaniu potomków?
kasownick;
-poszli dalej- zbudowali go na podmienianiu dzieci.Dziękli temu to,co szlachetne nie ma przyszłości.
locomotiv;
-a szlachetnie urodzonych pakowali w rodziny niskiego stanu,by wywindować owe rodziny społecznie?
kasownick;
-exactly...mogłoby się wydawać,że wykorzystali do tego syndrom Mojżesza..Podrzutka,który poszedł za zewem krwi.
locomotiv;
-więc poje*ne ścierwa wychodzą z założenia,że "rodziny się nie wybiera" wiążą ludzi modelując owe rodziny?
kasownick;
-śmiesznym przełożeniem działań komunistów w Polsce jest to,że Zachód naśladuje to z własnej woli [śmiech] tworząc takie rodziny... integrujące różne nacje.
locomotiv;
-czyli to,co wymuszone w Polsce,tam pojawia się jako cel,do którego dążą?
kasownick;
-exactly.Chociaż raczej w ich wydaniu to takie działania na rzecz utrzymywania popularności...Madonna,Woody Alen,Angelina Jolie.. to element marketingu jest.
locomotiv;
-więc oni naśladują to,co totalitaryzmy narzucają? [śmiech]
kasownick;
-exactly.najwyraźniej są forpocztą upośledzenia umysłowego.
locomotiv;
-a jako celebryci,chcą by ich naśladować?[śmiech]
kasownick;
-raczej stanowią element świat,który jakieś upośledzone kreatury eksponują jako wzór do naśladowania.
locomotiv;
-odkrycie źródeł postępowania grozi szaleństwem? [śmiech]
kasownick;
-zauważ,że t,na czym się skupiają w przypadku wykrywania podmiany niemowląt,to bagatelizowanie znaczenia takiej zbrodni.
locomotiv;
-czyli ochrona zbrodniarzy?
kasownick;
-exactly.Oni wszyscy reprezentują w jakimś stopniu,są przedłużeniem usprawiedliwiania działań zbrodniczych.Dlatego państwo,organizacje społeczne we współczensnym kształcie jest organizacją zbrodniczą..
locomotiv;
-no to gówno ludzkie wszędzie już nasrało..globalnie.i co dalej? [śmiech]
kasownick;
-no nic... pewnie wyjdzie na to,że Polacy terroryzują świat od dawna..[śmiech]Że świat zmierza właśnie w tym kierunku,który wyznaczają im Polacy,których świat wywyższył w Polsce.
locomotiv;
-dzięki eliminowaniu inteligencji?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-czyli jest coś zasadnego w antysemityzmie?[śmiech]
kasownick;
-antysemityzm jest tylko wodą na ten młyn.Nie ma większego sensu.
locomotiv;
-ten układ z schengen to daje taki zwrotny precedens,dzięki któremu co jakiś czas wpada ci na twój teren zgraja cyganów i plądruje w czasie nieobecności? [śmiech]
kasownick;
-a wchodzą,jak na swoje...ale nie ma czego już splądrować.I nie tylko cyganie czują się jak u siebie.
locomotiv;
-przyłapani udają,że weszli,żeby coś sprzedać?[śmiech] i tylko chodzą po całym domu bo niby szukają domowników?[śmiech]
kasownick;
-nie wiem,z czego to jest przełożenie,w ciemno życzę zdychania wszystkim,którzy tworzą taka aurę.
locomotiv;
-to gówno warszawskie,brukselskie,kościelne zachowuje się jakby ofiarom chciało zaszczepić przekonanie o tym,że agresja jest czymś pożądanym?Że gdy cię okradają to na tym korzystasz?
kasownick;
-to upośledzone umysłowo gówno,więc czego rozumnego się spodziewać po ich działaniach?
locomotiv;
-wiele w świecie zależy od siły duchowej wspierającej działania ludzi...
kasownick;
-nie korzystają ze wsparcia niczego rozumnego.
locomotiv;
-i oczywiście wiesz dlaczego są w stanie tworzyć tylko pozory rozumnego działania?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Wszystko,co posiadają pochodzi z rabunku.Z kradzieży.Z agresji.Ma tu zastosowanie mechanizm z legend,w których istnieje miecz,który nabiera mocy tylko we właściwej dłoni.Świat jest właśnie takim mmieczem,ktory działa właściwie tylko i wyłącznie,jeśli jest zawiadowany przez taką osobę.
locomotiv;
-a ty nie jesteś tą osobą?[śmiech]
kasownick;
-ano...jakoś nie interesuje mnie zawiadowanie upośledzenim umysłowym.
locomotiv;
-ale wiele wskazuje,że coś działa wedle twojego uznania...[śmiech]
kasownick;
-to nieistotne jest.Nie zajmuję żadnej pozycji,w której musiałbym się tym przejmować.I raczej nie ma szansy,że jakąś pozycję,w której musiałbym się tym przejmowac kiedykolwiek zajmę.
locomotiv;
-mit o rządzeniu z tylnego siedzenia?[śmiech]
kasownick;
-nic z tych rzeczy.Ja to jestem ja.Ani nie będę ich wspierał,ani ich nie zastąpię- wszystko,do czego zmierzają,to szukanie frajera,który zadba o ich interesy.Są jak menele,którzy chcą decydować i narzucac,kto będzie się zajmował ich pomiotem..przy czym sami są takim pomiotem,którego interesy wcześniej wciśnięto innym...
locomotiv;
-no tak...wiele z ich działań..
kasownick;
-wszystkie ich działania wskazuują,że chca zmusić do zajmowania się cudzym,upośledzonym umysłowo pomiotem.Podporządkować interes własny jakiemuś ścierwu ludzkiemu.
locomotiv;
-czyli chca zepchnąć własne winy na innych?konsekwencje własnej głupoty?
kasownick;
-na tym polega ich świat.Ale wiele wskazuje,że im się ta sztuczka przestała udawać [śmiech]
locomotiv;
-z przerzucaniem negatywnych skutków ich działań?
kasownick;
-exactly.Sami stali się wszystkim,co zabijali ich przodkowie,tworząc cywilizację,kulturę...
locomotiv;
-ale też i świat dzisiaj przypomina trochę sytuację,w której owo przełożenie się makro na mikrokosmos,tudzież odwrotnie, wcale nie działało..
kasownick;
-rzeczywiście,jest w tym coś z sytuacji,w której zerwał się pasek klinowy.. [śmiech]
locomotiv;
-i co się okazało? że to mniejsze koło było siłą napędową większego?
kasownick;
-ano,taki jest układ przeniesienia.
locomotiv;
-więc stracili kontakt ze źródłem siły?
kasownick;
-exactly.ich próby uzyskania siły napędowej wskazują na cofnięcie się mentalnie do czasów..
locomotiv;
-wykorzystywania zwierząt do ciągnięcia wozu?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Ale też i chca być oryginalni...[śmiech]
locomotiv;
-więc co? teraz zwierząt nie zaprzęgaja,ale próbują je zastosować do pchania wozu?[śmiech]
kasownick;
-nie mogą wykorzystać rozumnie niczego,co ukradli.
locomotiv;
-właściwe rozwiązania sa przed nimi ukryte?
kasownick;
-exactly.Z czasem przestaną dostrzegać jakiekolwiek rozsądne rozwiązanie.
locomotiv;
-no..koń pchający wóz to imponujące rozwiązanie [śmiech]
kasownick;
-czy imponujące? na pewno na ich miarę.
locomotiv;
-a co ty myślałeś o tym,no o skutkach sukcesu plagiatorów?
kasownick;
-ano świat ów jest sukcesem złodziei.Ale nie chodzi o prawa autorskie ich wypocin intelektualno-artystycznych.Bo to wszystko ma taką wartość rzeczywistą,jaką kto chce dobrowolnie zapłacić.
locomotiv;
-korzystając ze wsparcia państwa nie mają żadnych praw autorskich?
kasownick;
-jeśli ci,których się okrada potraktowaliby to jako inwestycję,to miałoby to sens.Ale to żadna inwestycja dla okradanych,więc niech się walą na ryje za ten burdel dla wzruszeń,który jest ich inwestycją.
locomotiv;
-więc co jest w tym okradaniu na poziomie istotnego dla losów świata myślenia?
kasownick;
-powiedzmy,że ktoś popełnia plagiat i odnosi sukces.Jednakże nie jest rzeczywistym autorem pracy,którą ukradł.Jeśli zajął miejsce tego,który napisał owa pracę,to nie ma wpływu na realizowanie projektu.Jest tylko błaznem na stanowisku.
locomotiv;
-a okradziony? ma wpływ?
kasownick;
-są różne opcje w tym systemie- wie,że ma wpływ i kontroluje wszystko z tylnego siedzenia.Przeważnie w takim układzie robi sobie z marionetek u władzy kabaret,w którym owi bezzasadnie zajmujący stanowiska grają role błaznów.Częściej jednak nie wie o swojej roli,bo na tym polega sens oszustwa,żeby oszukany nie wiedział...
locomotiv;
-więc nie wiedząc o tym,że ma wpływ na kształt świat,żyje swoim życiem tam,gdzie go zepchnęli owi bandyci? [śmiech]
kasownick;
-exactly.Jego myśli podporządkowane są warunkom w jakich żyje..sprawom,które go absorbujuą w otaczającej go rzeczywistiści.
locomotiv;
-a to wymusza na makrokosmosie zajmowanie się problemami,które na tej płaszczyźnie,płaszczyźnie globalnej są... żałośnie śmieszne?[śmiech]
kasownick;
-exactly.stąd też wszystko wskazuje na to,że oni wszyscy stojąc na poziomie spraw wiekopomnych blaznują zajmując się sprawami ważnymi z punktu widzenia jednostki.I to jednostki uwikłanej w jakieś proste sprawy,które mu skomplikowali tak,że nawet najprostsze z tych spraw stanowią problem nie do przejścia.
locomotiv;
-więc stąd ten pęd do zainteresowania jednostki sprawami globalnymi? [śmiech]
kasownick;
-jednocześnie chcą ukryć znaczenie takiej jednostki dla świata.
locomotiv;
-no,coś tam bredzą o poświęceniu,wolontariacie,służbie...[śmiech] pod egidą dobra ludzkości..długo będzie się dawało ukryć,że są tylko pajacami?
kasownick;
-nie chcą być niczym innym.Jak również tworzą pojęcia służby,poświęcenia i wolontariatu dlatego,że nie chcą być wdzięczni tam,gdzie wdzięczni być powinni..dlatego,że chca mieć coś za darmo...
locomotiv;
-bo to podnosi ich rangę?[śmiech]
kasownick;
-mogą coś znaczyć wyłącznie poprzez degradowanie człowieczeństwa.
locomotiv;
-z czego skrzętnie korzystają?
kasownick;
-siebie degradują.Trzeba uważać,bo to bydło w takich stytuacjach tworzy totalitaryzmy.
locomotiv;
-ale bez Judasza nie są w stanie niczego zrobić?
kasownick;
-exactly.Bez Judasza,lub tego,co symbolizuje biblijna Ewa nie są w stanie znaleźć punktu zaczepienia....
locomotiv;
-albo Dalila,kobieta Samsona biblijnego?
kasownick;
-dobrze,że zaznaczyłeś,bo jeszcze kto by pomyślał,że o tego pedofila-psychologa chodzi...
locomotiv;
-i tak są w lepszej sytuacji...tylu ich jest.Gdy im się zacznie walić na głowę świat,to i tak będą mieli swobodę ruchu..Nie to,co jednostka,której gdy sie wali na głowę świat,żeby ocaleć musi jednocześnie w tym zgiełku wytężać umysł....[śmiech]
kasownick;
-pozornie są w lepszej sytuacji.Co było widać po wczorajszej euforii,która wynikała z przekonania,że ktoś z nich będzie myślał akurat o tym,co istotne...
locomotiv;
-żeby reszta mogła się bawić w swoje pedalsko-qrewskiw zabawy? [śmiech]
kasownick;
-exactly.ale oni się tak pospecjalizowali,że nie wiedzą nawet co mają myśleć.[śmiech]
locomotiv;
-i o czym?
kasownick;
-exactly.Zwłaszcza,że nie zakładają istnienia tego,o czym powini myśleć [śmiech]
locomotiv;
-więc cóż?
kasownick;
-jest,jak napisałem- bezmózgie bydło zawłaszczyło cudze możliwości.Możliwości,których nie będzie w stanie wykorzystać.
locomotiv;
-a wszystko to juz się dawno temu wydarzyło,a teraz tylko pojawi się w ich świadomości?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-więc tym razem ukrzyżowali Chrystusa zanim ich zbawił?
kasownick;
-[śmiech]za daleko posunięta prewencja.
locomotiv;
-więc po to chcą zwrócić na siebie uwagę? na swoje sprawy? żeby myśleć za nich?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-a ten,no Ziobro,to co wyskoczył wczoraj,jak nie przymierzając kretyn?
kasownick;
-to żałosne było rzeczywiście [śmiech] ale PiS przecież szuka wsparcia za granicami Polski do walki z Polakami.
locomotiv;
-ale głównie w USA... i chyba nie do walki,a do wsparcia w uznaniu pozycji PiS-u jako spadkobierców korony polskiej. [śmiech]
kasownick;
-no,coś w tym jest...
locomotiv;
-ich problem polega na tym,że gdyby pojawił się prawdziwy król,oni byliby tylko ujadającymi kundlami?
kasownick;
-exactly.w systemie ich wartości,król zajmuje pozycję,w której nie zajmuje się problemami,jak to okreslił patron tego roku,Miłosz,,żalu nad rozbitą filiżanką..
locomotiv;
-ani tez,jak demonstrowała Yoko Ono,sklejaniem owych rozbitych filiżanek [śmiech]
kasownick;
-oni wszyscy sugerują,że jakiś lekarz dusz jest potrzebny..[śmiehc] które rozbijają,żeby miał zajęcie.
locomotiv;
-czy może rozbijają,żeby się uaktywnił?[śmiech]
kasownick;
-nieważne.Ich wszelkie działania wskazują na to,że Ezechiel miał rację,twierdząc,iż wszystko już się wydarzyło.Brakuje im konceptu na przyszłość- wszystko,co prezentują,to są różne warianty tego,co już było,ale w chaotycznej formie.
locomotiv;
-o czym świadczą filmy w stylu Schreka? wszystko w jednym tyglu?
kasownick;
-exactly- sztuka odzwierciedla chaos,jaki wprowadzają w rzeczywistości.
locomotiv;
-a to wszystko po to,żeby coś ukryć,ma się rozumieć?
kasownick;
-exactly,po to,żeby coś ukryć.
locomotiv;
-nie znajdujesz się jednak w żadnym z ich systemów,w żadnej konfiguracji?
kasownick;
-chyba,że jako ofiara.Jest to niezależne od systemu,jaki ustanowią.
locomotiv;
-więc wszystko jest jednym systemem,różnią się tylko.. nazewnictwem?[śmiech]
kasownick;
-exactly.To wszystko to droga do komunizmu..
locomotiv;
-więc pokonanie komunizmu to dopiero przyszłość?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-gdybyś napisał powieść?
kasownick;
-pierwsza powieść jest zazwyczaj autobiograficzna.Ale po to,żeby napisać porządną powieść,trzeba mieć o czym napisać.
locomotiv;
-słowem trzeb aodnieść sukces,żeby napisać autobiografię,a nie pisać autobiografię,żeby odnieść sukces?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-oni działają sprzecznie- z jednej strony,żeby sprawiać wrażenie,że realizują kłamstwa,na które łapią wyborców,a z drugiej wspierają to,z czym walczą na pokaz?
kasownick;
-widac to po Niemcach i ich handlu bronią- właśnie sprzedają czołgi reżimowi Arabii Saudyjskiej.
locomotiv;
-a z tym syndromem Mojżesza...
kasownick;
-współczesna ekspansja to ekspansja za pośrednictwem niemowląt..
locomotiv;
-ale coś nie wyszło,jak należy?
kasownick;
-o ile kiedyś,co opisywał Mickiewicz i inni,istniała jakaś Polska,za którą można byłoby tęsknic,to teraz nie ma.To samo najwidoczniej jest z zewem krwi- może być odczytany jako absurdalna sugestia [śmiech]
locomotiv;
-aż tak źle z tą Polską?
kasownick;
-źle? to nie jest właściwe określenie,zawsze jakoś jest,są zadowoleni,niezadowoleni.To zbyt subiektywne jest.
locomotiv;
-ale z tą ekspansją "na Mojżesza" to raczej wychodzi coś nie tak?
kasownick;
-ano jakoś nie ma na przykład w Polsce ludu,który wyprowadzić mógłby jakiś czarny Mojżesz...
locomotiv;
-albo żółty ,tudzież jakikolwiek inny?
kasownick;
-exactly- raczej ci,co się tu osiedlają ściągają do Polski swoich, bo jakieś intelektualne gówno robi im tu raj.

omnis moriar


#2854 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 08 lipiec 2011 - 10:58

locomotiv;
-a jest wogóle jakiś plan,wedle którego się kierują?[śmiech]
kasownick;
-po prostu idą na żywioł- nie ma żadnego ładu,ani składu w tym,co robią.Cały ich świat to takie reagowanie na postawienie przed faktami dokonanymi...
locomotiv;
-czyli płyną prądem rzeki...
kasownick;
-bezwolnie spływają,czyli robią to,co jest wedle ich mniemania godne pogardy..
locomotiv;
-ale u innych? [śmiech]
kasownick;
-exactly.Ich świat składa się z sukcesu godnych pogardy,którzy bredzą o godności..o honorze...
locomotiv;
-więc nie ma żadnego planu?
kasownick;
-ależ jest..[śmiech] żeby zrozumieć ów plan,należałoby zrozumieć Bismarcka..Zrozumieć czym był koniec korony niemieckiej.
locomotiv;
-zwiastujący koniec wszystkich koron? ale to się zaczęło wcześniej,gdzieś w Polsce Poniatowskiego..[śmiech]
kasownick;
-oni wszyscy realizują coś,czego chcą uniknąć.
locomotiv;
-czyli są jak chorzy psychicznie,którzy mają sami podjąć decyzję o tym,że wymagają leczenia? [śmiech]
kasownick;
-exacaty.Z tym,że najpierw musieliby stwierdzić swoją chorobę.Zdiagnozować się.
locomotiv;
-co w przypadku choroby psychicznej nie jest możliwe?
kasownick;
-nie jest możliwe,jeśli związane jest z sukcesem materialnym i społecznym uposledzenia umysłowego..
locomotiv;
-bo utwierdza ich w przekonaniu,że mając władzę i pieniądze są tymi normalnymi?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Chociaż czasem można dostrzec,że są tam i normalni...ale podejmują działania biorąc pod uwagę zdanie upośledzonych umysłowo,więc w ostatecznym rozrachunku są uposledzeni umysłowo.
locomotiv;
-wszystko muszą dzielić z chorymi psychicznie?
kasownick;
-wydaje się,ż eprzez to,że ich przodkowie odmawiając prawa do życia jakimś przejawom życia wpadli w pułapkę,w której muszą dzielić władzę pomiędzy siebie i...
locomotiv;
-tych,z którymi prowadzą odwieczne walki?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Nie ma w tym niczego rozumnego- jest tylko chęć zachowania siebie na szczycie.
locomotiv;
-skupiają więc wokół siebie wszystko,co mogłoby być przyczynkiem do podziwu?do zazdrości?
kasownick;
-exactly.w najprymitywniejszej formie reprezentują postawy,których pozycja zależy od tego,że będzie ich ktoś podziwiał.A prymitywizm tej postawy wynika z tego,że tworzą tę sferę podziwu przez odebranie mozliwości tym,którzy mają ich podziwiać.To głupie ścierwa,które chca być podziwiane za to,że coś mają.
locomotiv;
-nie robią niczego,co warte byłoby uwagi?
kasownick;
-niczego.Pozornie w tym świecie ma znaczenie to,co robią- tak naprawdę nikt się nie interesuje,poza nimi oczywiście tym,co robią.Istotne jest to,że przyłączenie się do tego bydła ludzkiego wiąże się z uzyskania mozliwości.Możliwości zaspokajania potrzeb.To pokomunistyczne,upośledzone umysłowo gówno z zabezpieczeniem socjalnym płynącym z okradania społeczeństwa jest elementem mechanizmu,który pozbawi możliwości zaspokojenia najprostszej potrzeby,jaką jest chleb codzienny,byleby tylko udowadniać,że...
locomotiv;
-co potrafią tym udowodnić? że są mistrzami świata w zbydlęceniu?[śmiech]
kasownick;
-dla nich świat to właśnie gówno wart teatr,w którym ich wielcy potrzebują praw i więzień,by nikt nie mógł powiedzieć bezkarnie,że są gówno warci.
locomotiv;
-więc zaczęli ścigać prawem obrazę bezwartościowego majestatu,bo przestał działać system kija i marchewki?[śmiech]
kasownick;
-exactly- napotkali przeszkodę nie do przejścia.Przy czym,z mojego punktu widzenia,nawet Łukaszenko jest uczciwszy od nich.To,że nie wsadzają do więzienia za obrazę majestatu wcale nie świadczy na ich korzyść.Są ścierwem,które wykorzystuje zupełnie inny mechanizm sekowania,taki,z którym nie można walczyć,bo nie można udowodnić,że prowadzą politykę eksterminacji.
locomotiv;
-znaczy się w ich mniemaniu wystarczy że coś nie jest robione oficjalnie,żeby uznawać że się nie dzieje? [śmiech]
kasownick;
-exactly.czasem bydło nazywa to poprawnością polityczną,ale tak naprawdę nie są niczym innym,niż poprawność polityczna.
locomotiv;
-więc sa zakładnikami własnego zakłamania?[śmiech]
kasownick;
-takie poczucie będzie się nasilało w ich mentalności.Owa poprawność politycza,którą uznali za konieczność znajdzie ujście dla swojej negatywności właśnie w ich świecie,skupią się owe skutki negatywne na nich i na ich dzieciach.Na ich zwolennikach.
locomotiv;
-ich kultura,cywilizacja zbudowana jest na fikcji?
kasownick;
-sami są fikcją.zbyt kosztowną,żeby mogło to trwać.
locomotiv;
-głównym założeniem,wedle którego to wszystko wciąż trwa jest bazowanie na twierdzeniu,że jeśli się coś odrzuca,to jest równoznaczne z tym,że się tego nie rozumie?I na tej podstawie wszystkie ich działania jednocześnie sprowadzają sie do komplikowania wszystkiego,by wciąż móc udowadniać,że czegoś nie rozumiesz?
kasownick;
-coś tam bredzili,żeby zrozumieć,a nie odrzucać...Tak naprawdę chodziło o to,żeby zarzucić mój świat swoim gównem intelektualnym i materialnym.I kulturowym.
locomotiv;
-jakby odrzucanie czegoś oznaczało chęc poznania tego?[śmiech]
kasownick;
-najpodlejsze gówno ludzkie ukuło stwierdzenie,chyba w ramach psychoanalizy,że jeśli czegoś się oficjalnie nie chce,to znaczy,że się tego podświadomie pożąda.
locomotiv;
-a oni wszyscy takiemu układowi służą?
kasownick;
-exactly.Trzeba więc wejść pod to,czym skrywają siebie prawdziwych,pominąć owa poprawnośc polityczną...
locomotiv;
-i zostaną z nich tylko prózne,puste,głupie i chciwe kreatury?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Pod poprawnością polityczną jest tylko gnijąca,fermentująca padlina.
locomotiv;
-i w tym kontekście pisałeś,że nawet naziści byli uczciwsi od nich? Bo nie ukrywali swoich zamiarów?
kasownick;
-exactly.Ale nie ma sensu mówić tego głośno,bo porzucając poprawność polityczną zaczną działac jawnie,z większą stanowczością,że mają do czegoś prawo.
locomotiv;
-ale nie do końca chyba...[śmiehc] ich świat jest jak agencja towarzyska..
kasownick;
-problem w tym,że ja nie potrzebuję żadnego towarzystwa....zawodowego [śmiech]Nie potrzebuję również tej zgrai niedorozwojów,które nagradzają sie za jakąś misję społeczną,której nikt nie potrzebuje.
locomotiv;
-no tak..głupota nie ma niczego do zaoferowania,więc niby po co komu misja niedorozwojów...[śmiehc]
kasownick;
-wiele wskazuje na to,że tworzą podstawy do tego,żeby udowodnić potrzebę misyjności.
locomotiv;
-w sumie jest tak,jak mówisz.Ale ich misyjność ograniczała się do wytwarzania środowiska,które ich będzie podziwiało...Środowiska złożonego z pozbawianych mozliwości pójścia swoją drogą.
kasownick;
-wszystko,co robią,robia po to,by zaspokoić swoją prózność.Poszedłem w życiu swoją drogą,ale gówno ludzkie pod egida wojtyły udowodniło mi,że bez nich się nie można obejść [śmiech]
locomotiv;
-bo rozwalą wszystko,co nie ujmuje ważności ich upośledzenia umysłowego i rui w swoich planach?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Koniecznością stało się stworzenie warunków,w których nie będą mieli możliwości wykorzystania informacji..
locomotiv;
-cały ich świat to taki brukowiec brytyjski? znaczy sie wykorzystują instytucje publiczne w taki sam sposób do pozyskiwania informacji,jak ów brukowiec?
kasownick;
-exactly.To co zaprezentował ów brytyjski brukowiec jest ich światem w pigułce..nawet jeśli oficjalnie zarzekają się,że nie są ścierwami,to nie mozna inaczej określić sposobu,w jaki wykorzystują informacje do budowy przestrzeni publicznej.
locomotiv;
-Lub przymykają oczy na taka działalność?[śmiehc]
kasownick;
-nie zmienia to faktu,że idą ramię w ramię z najgorszymi mendami..
locomotiv;
-ich rachunek ekonomiczny uber alles?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-więc czego nie rozumiesz z ich świata,że wciąż go odrzucasz?
kasownick;
-to nie ja...ja nie musze myśleć o tym,czy coś odrzucam,czy tego nei odrzucam.Po prostu to,co oferują,jest jak przeszczep w chirurgii..nie ma zgodności genetycznej z tym,co próbują mi zaszczepić[śmiech]
locomotiv;
-więc jest tak- okradają,żeby tworzyć coś,czego nie chcesz.organizują coś,licząc na zysk z biletów,ale nawet przez myśl ci nie przyjdzie,że za takie coś można płacić.Robią więc to coś i sugerują,że wstęp wolny,znaczy sie udostępniają to coś za darmo..
kasownick;
-i też na to nie pójdę.Jesli ten świat to jakaś próba sił,to można byłoby napisać jakąś opowieść o próbach i wymyślnych metodach zainteresowania kogoś czymś,co dla niego nie istnieje..[śmiech]
locomotiv;
-czemu się śmiejesz?
kasownick;
-no bo patrząc na ich świat,ich wyobraźnia podsuwa im takie metody,że tylko boki zrywać...[śmiech]
locomotiv;
-to są więc upośledzeniem umysłowym,które stworzyło podstawy do tego,żebyś nie mógł się bez nich obyć?[śmiech]
kasownick;
-zdaje się,że oni nie mają na to wpływu.
locomotiv;
-ale tworzą niezrozumiały świat,pozornie niezrozumiały,ktory prezentują by udowodnić,że czegoś nie rozumiesz?
kasownick;
-siłą rozpędu to robią.Ciągle próbują podpierać się ideą wyższą,kulturą wysoką..pojęciami,które ukuli dla gnojenia ludzi,którym wmawiają,że chcą osiągnąć cele wyższe,których ci ludzie nie rozumieją.
locomotiv;
-a tymczasem prostacko chodzi o zaspokojenie własnej próżności i rui?
kasownick;
-exactly.Pojęcie kultury wyższej służy im wyłącznie do tego,żeby swobodnie nakładac podatki i akcyzy na zaspokajanie własnych potrzeb.
locomotiv;
-stąd zastój i nieudolność w tworzeniu tego,co stanowi przestrzeń publiczną państwa?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-obrażasz władze państwa,kościół,et cetera... mogą ci dać za o trzy lata więzienia [śmiech]
kasownick;
-a co oni zrobią,gdy wyślę do prezydenta tej śmiesznej krainy deklarację o zrzeczeniu się obywatelstwa polskiego? [śmiech]
locomotiv;
-no...staniesz się oficjalnie represjonowanym bezpaństwowcem.. [śmiech]
kasownick;
-to ,co oficjalne nie ma w ich świecie żadnych wartości.Wprowadzili system zależności wedle powiązań ze światem duchowości,więc...
locomotiv;
-odwołując się do przeszłości w końcu dotrą do mentalności zwierzęcej?
kasownick;
-ulegli złudzeniu,że ideał leży gdzieś w przeszłości,więc spadają w otchłań przeszłości.
locomotiv;
-z religijnych przekonań o Bogu usytuowanym w przeszłości wynika ich niemoc w budowaniu przyszłości?
kasownick;
-raczej bezrozumne budowanie przyszłości.Chociaż stwarzają tylko pozory budowania,ich celem jest tylko konserwacja zdobytych pozycji.
locomotiv;
-lub podległość tym,którzy chcą siebie zachować?albo to,co reprezentują?
kasownick;
-exactly.w tym należy się doszukiwac źródła moich niepowodzeń w ich świecie.
locomotiv;
-powinieneś w ich przekonaniu zrezygnować z życia na rzecz konserwowania eksponatów muzealnych?[śmiech]
kasownick;
-zdaje się,że wszystko,co oferują,to próby wymuszenia rezygnacji z życia.
locomotiv;
-gówno ludzkie ma się za taką wartość?[śmiech]
kasownick;
-w swoim mniemaniu.
locomotiv;
-ale potrzebuje owo gówno ludzkie twojej świadomej deklaracji o zrezygnowaniu?[śmiech]
kasownick;
-bez tej deklaracji będa tylko bandytami.W najgorszym z możliwych rozumieniu tego słowa.
locomotiv;
-i nie ma szansy na uzyskanie takiej deklaracji?
kasownick;
-nie,nie ma...
locomotiv;
-są jak menel,który napluje ci do zupy,żebyś mu ją odstąpił? [śmiech]
kasownick;
-takie znamię nosi to,co posiadają.
locomotiv;
-i pomyśleć,że chciałeś tylko spokojnie gdzieś sobie przeżyć życie...[śmiech]
kasownick;
-cóż..pozbawiając mnie możliwości,pakując mnie w świat swoich urojeń nie pozostawili sobie alternatywy.
locomotiv;
-bo tak naprawdę już zrezygnowałeś z obywatelstwa polskiego?
kasownick;
-nie uznaję ich władzy nad moim jestestwem,więc nie muszę ich o tym informować.
locomotiv;
-pojęcie resocjalizacji,jakie tworzą utrzymując więzienia jest w jakiś sposób powiązane z oceną ich świata?
kasownick;
-nie tylko z oceną,ale również z podejmowaniem działań.W ich założeniu,aby w ich świeci resocjalizacja byłą faktem,musiałbym,dla przelożenia mikro na makrokosmos,rzecz jasna,podjąć się działalności pozytywistycznej,społecznej.W tym zakresie,który uwłaczałby mojej godności osobistej.
locomotiv;
-ale wtedy sam sobie byłbyś winien?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-chcesz wytworzyć w nich poczucie winy?[śmiech]
kasownick;
-nie...to oni wciąż twierdzą,że jestem im coś winien [śmiech]
locomotiv;
-szacunek ścierwom,które cię okradają?
kasownick;
-mniejsza z tym... korzystniejsze bedzie to,że nie będa mi nic winni.
locomotiv;
-i nie będą mogli udowodnić,że ty jesteś im coś winien?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Istotne jest,by mieć możliwość odejścia..
locomotiv;
-i gdzie pójdziesz?
kasownick;
-swoją drogą.Ich świat to kpina w żywe oczy...
locomotiv;
-piszesz tak,że wprawiasz ich w...zażenowanie.. [śmiech]
kasownick;
-to kwestia punktu odniesienia,tego,co uznają za ważne..
locomotiv;
-a to tylko kwestia uznania jest?
kasownick;
-tworzą subiektywny system wartości..świętości.
locomotiv;
-czyli zwiazany z kwestią ich uznawania lub nieuznawania?
kasownick;
-exactly..

locomotiv;
-to się nie różnicie,też tworzysz swój subiektywny system wartości..
kasownick;
-istotnym elementem jest punkt wyjściowy- ja nie twierdzę,że mój system wartości ma ich dotyczyć.Oni bazują na narzucaniu swoich urojeń.
locomotiv;
-dla nich to nie są urojenia..[śmiech]
kasownick;
-dlatego ja nie narzucam ,ani nie propaguję swoich,żeby mój subiektywizm podlegał ich ocenie.
locomotiv;
-a oni są tępi,jak tępi są akwizytorzy? [śmiech] zwłaszcza w systemie sprzedaży wielopoziomowej?
kasownick;
-nie są w stanie niczego sprzedać.ani dostać w zamian.nawet zemsty- ich destrukcja będzie konsekwencją powolnego rozkładu,do którego prowadzą ich działania.
locomotiv;
-będa bazowali więc na obwinianiu o zaniechanie..[śmiech]
kasownick;
-argument łatwy do zbicia- nie można im pomóc,bo nie ma się takich możliwości.Nie miało się takich mozliwości,bo je ograniczyli.
locomotiv;
-czyli są balastem?
kasownick;
-są kwintesencją pogardy dla rozumu...
locomotiv;
-ale ocena tego też zalezna jest od punktu odniesienia?[śmiech]
kasownick;
-no...jest tak,jak mówisz.
locomotiv;
-więc jedynym sposobem jest usunięcie się i pozwolenie,by bydło osiągnęło cel,do którego zmierza? by złapali króliczka,którego tak namiętnie ścigają?
kasownick;
-exactly.tak,by nie mogli sięgać dalej,niż usytuowany jest ich cel.By natknęli się na granicę,której żadnym sposobem nie przekroczą.
locomotiv;
-bo szukają winnych nieprawidłowości tylko po to,żeby im wybaczać?[śmiech]
kasownick;
-między innymi..to jeden ze sposobów podporządkowywania sobie innych.
locomotiv;
-zamykają oko,by udawać,że nie widzą zbrodni?
kasownick;
-exactly.nie widzę powodu,żeby ich powagę potraktować z przymróżeniem oka...lub się odwrócić,gdy zdychają.
locomotiv;
-są żałośni z tym wywoływaniem niedołężnej starości...
kasownick;
-cóż..jeśli argumnetem na płodzenie dzieci ma być to,że ktoś ma im podawać szklankę wody na starość,to trudno się spodziewać,że w ten sposób nie stworzą podstaw dla takich racji..
locomotiv;
- i jednocześnie,co z tego wynika,robią ze swoich dzieci niewolnikami własnego kalectwa?
kasownick;
-wszystko,co robią,robią tylko po to,żeby usidlić rozum na usługi bydlęcego ścierwa...robią to również z cudzą przyszłością,z cudzym życiem- próbują je podporządkować jakimś gównianym ideom.
locomotiv;
-i w ten sposób sami zaczynają być takim ścierwem potrzebującym pomocy?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Z tym,że nie potrafią wypowiedzieć magicznego słowa- proszę [śmiech]
locomotiv;
-żądają?[śmiech]
kasownick;
-spójrz na nich.wydaje im się,że mają coś,co daje im podstawy do stawiania żądań...
locomotiv;
-nie będę patrzył...[śmiech]
kasownick;
-i masz rację.nie ma na co.
locomotiv;
-ktoś sobie z nich zakpił?
kasownick;
-Bismarck..
locomotiv;
-bi? jeszcze pomyślą o biseksualizmie? [śmiech]
kasownick;
-i będa chcieli dorwać smarcka?[śmiech]
locomotiv;
-esh...zobacz..i nie pozwolą odejść swoją drogą.. a tyle na tym korzystali,gdy odszedłeś... Nie było punktu odniesienia,który by im uświadamiał,że są gówno warci...
kasownick;
-no..nie mieli tego punktu odniesienia,wobec którego są niczym...
locomotiv;
-i po co im to było?
kasownick;
-czy ja wiem? może dla zapełnienia egzystencjalnej pustki...
locomotiv;
-brak jakiegoś punktu odniesienia niszczy ich instynkt zachowawczy?
kasownick;
-zdaje się,że po osiągnięciu celu stawiają wszystko na jedną kartę...
locomotiv;
-czyli przyjmują założenie,że jeden z nich jest tym,który jest?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-a jakiegokolwiek w tej materii nie wezmą założenia,zawsze będzie błędne?
kasownick;
-exactly.Robia zakłady,w których mogą tylko stracić.
locomotiv;
-to tak,jakby robili zakłady,w których wygraną może być bycie tobą?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-ale ty jesteś tam,gdzie jesteś,a nie tam,gdzie są twoje możliwości?
kasownick;
-nigdy nie pogrążam się w urojeniach [śmiech]
locomotiv;
-zauważyłęś,pomijając wszystko przypadkowe,co znalazło się w twoim otoczeniu,że gdy na kogoś zwrócisz uwagę,to zaczyna on działać tak,jakby dostał coś wyjątkowego...
kasownick;
-ale nie kojarzy tego ze mną...[śmiech]
locomotiv;
-no..zachowują się tak,jakbyś im dawał coś,co stawia ich wyżej od ciebie...
kasownick;
-trochę to przypomina sytuację,z mentalności zwierzęcej,w której identyfikują to z ustąpieniem miejsca silniejszemu.silniejszej.
locomotiv;
-ale jednocześnie dostrzegają,że ty wcale nie tracisz? [śmiech]
kasownick;
-exactly... marnują mój czas,bo podświadomie działają tak,jakbym ich oszukał.
locomotiv;
-a nie z tym,że marnują swoją szansę?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-po co im ten system symulacji zalewania terenów w czasie powodzi za 300 milionów?[śmiech]
kasownick;
-cholera ich wie.. żeby mogli gromadzić informacje i ogłaszać wieści warte tyle,co prognozy pogody..
locomotiv;
-no za trzysta baniek to by nieźle uregulowali rzeki,zbudowali wały..albo wybudowali osady,gdzie mogliby przesiedlić tych z terenów...
kasownick;
-a daj spokój,przecież im nie chodzi o to,żeby zapobiegac tragediom,ale żeby mieć co leczyć..
locomotiv;
-ale leczyć też nie chca..najwyraźniej chcą tylko ostrzegać [śmiech]
kasownick;
-nie,nie chcą ostrzegać.sygnalizuja tylko,że nie są nic warci.I do niczego przydatni.
locomotiv;
-no..sami znawcy wszelkich tematów [śmiech]
kasownick;
-tylko tematu brak.znaczy się przedmiotu na którym się znają..
locomotiv;
-no nie przesadzaj,przecież specjalistów od kolei państwowych jest więcej niż kolejarzy [śmiech]
kasownick;
-ze wszystkim przecież tak mają.Ale skoro są do niczego,to będzie ,jak Kononowicz mówił.Żeby uzasadnić ich egzystencję.
locomotiv;
-taką sytuację państwa, w której wszyscy się na wszystkim znają,a niczego z tych rzeczy nie ma ,kiedyś została w pewien sposób nazwana..[śmiech]
kasownick;
-no...ludzie tworzący taki system zostali określeni w historii świata..


______

locomotiv;
-więc nieważne możliwości,wszystko skupia się na tym,że coś można dostać?
kasownick;
-warto o tym [o nich-przypis autora] wspominać w ogóle?
locomotiv;
-no...nie...
kasownick;
-no widzisz...




__________________

grundman- insomnia- antypolska kampania w europie-

Polacy często stoją po złej stronie barykady.

po której niby stronie barykady są? nie ma żadnej barykady,jest prywatny interes,a Polacy są cały czas po tej samej stronie,co imigranci z Afryki,bo tak się Polskę i Polaków do Europy wprowadza.
Przez tych,co się solidaryzują z Cyganami et cetera.
Wejście Polaków do Europy było wejściem takich imigrantów- czego utrwalaniem zajmują się politycy w Polsce- Europa jest takim terenem łowieckim,z którego się wraca z łupami- czyli to samo,co robią żółtki i reszta w Polsce.
Nic dziwnego,że ktoś,czyj teren traktuje się jak teren łowiecki,a nie jakąś wspólnotę traktuje nomadów jak szkodników.


Zmieniony przez - kasownick w dniu 2011-07-08 12:31:22

omnis moriar


#2855 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 09 lipiec 2011 - 13:20


locomotiv;
-co oni tam bredzą? że sztuka jest od tego,żeby prowokować?
kasownick;
-mówiłem,że to upośledzone umysłowo bydło jest,a ich sztuka jest taką samą prowokacją,jak machanie komuś przed nosem osranymi gaciami.Jest nachalnym i obrzydliwym w formie narzucaniem postrzegania czegoś,czego się nie chce widzieć.
locomotiv;
-dlatego musi istnieć państwo? żeby kupy polityczne to finansowały? ten ekschibicjonizm sraczki intelektualnej zwanej miastem?[śmiech]
kasownick;
-no i telewizja musi istnieć.Pomijając to,że owa sztuka musi wychodzić na ulice.
locomotiv;
-prowokowac ,czyli burzyć wszelki spokój i harmonię,którą sobie ludzie wypracowują?
kasownick;
-exactly.Ich kultura jest jak kobieta,która się narzuca w każdy mozliwy sposób..
locomotiv;
-a jednoczesnie jest osobnikiem z zakresu tych,o których mozna powiedzieć,że w całej historii ludzkości wyprodukowano jeszcze za mało alkoholu,żeby zmienić sposób jej postrzegania?[śmiech]
kasownick;
-exactly.a oni wszyscy prezentując i promując ową kulturę stają się właśnie takim obiektem.
locomotiv;
-bo to nie są żadne prowokacje,a nękanie?
kasownick;
-exactly.To,co sobą reprezentuje mentalne wielkomiejskie bydło to jest nękanie,a nie żadna prowokacja.
locomotiv;
-czyli polskie miasto to producent nawozów naturalnych,które rozrzuca po kraju za pomocą mediów,jak obornik po polu?
kasownick;
-exatly.się rozrzuca.Taka jest idea Rzymu z tą całą ewangelizacją..[śmiech]
locomotiv;
-i oni wszyscy tak,jak ci kościelni? żeby trwać?
kasownick;
-oni wszyscy to robią po to,żeby do czegoś dotrwać [śmiech] są jak ci mnisi,co to pokazali ich w telewizji,że kawiarenkę w klasztorze otworzyli żeby turyści mieli się gdzie kawy napić [śmiech]
locomotiv;
-wszystko u nich nabiera wartości muzealnych? [śmiech]
kasownick;
-nie ma żadnej wartości- dlatego ubierają się w sutanny,żeby gówno miało wartość.
locomotiv;
-i tam...sutanna ma ich chronić przed nachalnością gówna,które tworzą.. kościół to główny,po uczelniach i mediach producent gówna.
kasownick;
-powiedzmy,że rywalizują ze sobą o prymat w produkcji nawozu naturalnego..
locomotiv;
-ale przecież ludzkie odchody nie mają zastosowania w rolnictwie- są zbyt toksyczne dla gleby.
kasownick;
-toteż nie mam telewizora,a i radio włączam tylko czasem.
locomotiv;
-ale pełno wokół takich,co to im się od oglądania telewizji gówno wszelkimi otworami wylewa?[śmiech]
kasownick;
-exactly...ale nie tylko z oglądania telewizji- z wszelkich kontaktów z ich systemem sprzedaży wielopoziomowej.Również z tego,co im się wlewa w kościołach [śmiech]
locomotiv;
-gnojowicę intelektualną?[śmiech]
kasownick;
-no...
locomotiv;
-ten świat jest okropnie mało przyjazny.. dla ciebie.w czym mają problem?
kasownick;
-wielokrotnie zgłębiałem ów problem,próbowałem analizować wszelkie aspekty,motywy ich działań.....i zawsze wszystko zbiega się w jednym stwierdzeniu.. że ich świat jest jak obleśna qrwa,któa czuje się pokrzywdzona,że nie dostanie dydka do possania... że nie będzie miała nigdy możliwości possania mojego boskiego siusiaka...
locomotiv;
-to okropne...[śmiech] a ich świat tworzy pozory wielkości po to,żeby ci uświadomić,że to byłby zaszczyt?
kasownick;
-exactly... przy czym w totalnie prostacki sposób tworzą pozory wolności...
locomotiv;
-bo nic tak nie ogranicza możliwości ich możliwości wyboru,jak cudza wolność?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-wydawać by się mogło,że ich walka z wykluczeniem to jest walka z cudzą wolnością,cudzym poczuciem smaku i gustu..
kasownick;
-dobrze prawisz waść.Patrzą na świat z pozycji,że wszyscy,którym nie dam possać mojego boskiego siusiaka są wykluczanymi i ich reprezentują interes.
locomotiv;
-nie powinieneś więc postawić tych wszystkich,którzy reprezentują i czerpią zyski z reprezentowania wykluczanych na płaszczyźnie uwikłać w sytuacje,w których dostąpią najobrzydliwszego poniżenia? Każdy ma wszak poczucie smaku,estetyki do której zmierza,i tego,co powoduje obrzydzenie,czego chcą uniknąć...
kasownick;
-sami się pakują w takie sytuacje i towarzystwo.Kreując świat na poziomie mentalnym udaje im się chronić siebie poprzez tworzenie barykady z kobiet.
locomotiv;
-y?
kasownick;
-no spychaja kobiety w porno i prostytucję.Na płaszczyźnie mentalnej to wygląda tak,jakby rzucali kobiety na przekąskę jakiejś kreaturze,żeby chronić jakies sacrum..[śmiech]
locomotiv;
-śmiejesz się,bo docelowo owym sacrum są fiu_ty pod sutanną?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Jeśli przeanalizujesz topos zachowania czystości w religiach świata,zawsze jest to związane z zachowaniem owej czystości dla kogoś...
locomotiv;
-no..w kościele to dla... nie,to niemożliwe.. każdy z nich czuje się potencjalnym fiu_tem,który zapłodni matkę boską?[śmiech]
kasownick;
-exactly- to taka odwrotność sytuacji,w której utrzymywano stan dziwictwa u tych,no,kapłanek...
locomotiv;
-czyli jest jak w bajce- rzucają dziewice smokowi na pożarcie? [śmiech]
kasownick;
-zauważ,że działają tak,jakby piękno istniało po to,żeby chronić brzydotę..
locomotiv;
-a czy nie wynika to czasem z przekonania,że pięko zawsze sobie poradzi,bo zawsze sie znajdzie coś,co chce owo piękno wyruchać? Że to nie jest podstawą do tego,żeby reprezentowac interesy szpetoty?
kasownick;
-ale jest to również przyczynkiem do tego,że w ich otoczeniu pozostaje tylko szpetność...tworzą świat,którego z założenia chcą uniknąć.
locomotiv;
-więc wszelkie ich działania podporządkowane są profanacji piękna?
kasownick;
-exactly.Przecież to pięknu przypisują cechy negatywne.
locomotiv;
-a prawdę kojarzą z bólem.. dlatego z takim zapamiętaniem pogrążają się w fałszu i zakłamaniu?
kasownick;
-i w wywlekaniu na wierzch wszelkich brudów..
locomotiv;
-pomimo pozornej estetyki zachowują się tak,jakby smarowali się własnymi odchodami?
kasownick;
-exactly.Oni wszyscy zmierzają do jednego celu.Od którego,co paradoksalne wydaje im się,że uciekają...[śmiech]
locomotiv;
-ano..żałośnie wyglądają ci,których przedstawiają jako tych,którzy osiągnęli sukces..bo zachowują się,jakby niczego nie mieli.
kasownick;
-bo niczego nie mają,oprócz jakichś gadgetów,świecidełek....Z ich opowieści o zwycięstwie przebija się na wierzch tęsknota za tym co pokonali na drodze do zwycięstwa..
locomotiv;
-prawda i piękno? to są te rzeczy,które zniszczyli,by osiągnąć sukces?
kasownick;
-exactly.ich sukcesy zioną obleśną szpetotą...
locomotiv;
-mówiąc,pisząc i śpiewając w osobie trzeciej,śpiewają o sobie?
kasownick;
-exactly.To też metoda na ukrywanie porażki jest.
locomotiv;
-więc ta nachalna ekspansja wszelkiej duchowosci to taki zwiastun rychłego końca? śmierci naturalnej wszystkiego,co absorbuje ich egzystencję?
kasownick;
-oni już są martwi.za życia.pogodzili się ze swoją martwotą...
locomotiv;
-dość żałośnie wyglądają kościoły i klasztory zamienione w muzea...z tymi pustymi spektaklami,które nazywają mszą...
kasownick;
-żałośniej wyglądają te muzea w zestawieniu z krwawą historią,która doprowadziła ich do celu.
locomotiv;
-jakby nękali ludzi li tylko po to,żeby sobie spokojenie żyć w klasztorach,prowadząc jakieś kawiarenki dla turystów?[śmiech]
kasownick;
-exactly.są jak bandyci,którzy demonstrują jak spokojnie mozna sobie żyć, korzystając z dziedzictwa zbrodni na ludzkości.Przyłączając się do nurtów,które w imię abstrakcji dopuszczały się mordów i grabieży,lub na nie zezwalały.
locomotiv;
-czyli jest opdwrotnie,niż w czarnioksiężniku z krainy Oz?
kasownick;
-exactly- w ich świecie na końcu drogi napotykają na maskę dobrotliwego starca,za którą kryje się potwór.
locomotiv;
-wszystko,co robią,to ukrywają agresję?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-więc osiągnęli swój cel? piękne,jaby się mogło wydawać życie ,które zawdzięczają cudzemu cierpieniu?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-ale jak by to sugerowała twoja postawa,istnieje rzeczywistość alternatywna...
kasownick;
-z któej są wykluczeni.Nikt na nich nie czelka w owej rzeczywistości- ona istniejąc nie istnieje nawet w projektach.
locomotiv;
-a już na pewno nei jest rzeczywistością,w której otrzymają to,czym karmią ludzi,owymi bajkami,dzięki którym mogą ich wciąż okradać.
kasownick;
-idea,ktora im przyświeca,to wytworzenie mentalności,w której,gdyby już owo bydło,które tworzą wszelkie organizacje społeczne weszło do owej rzeczywistości,potraktowałoby wszystko jako swoje.
locomotiv;
-czyli taki model kolonizowania Ameryk?
kasownick;
-exactly.Oni wszyscy noszą na sobie piętno zbrodni.
locomotiv;
-wszyscy?
kasownick;
-wszyscy maja na sobie piętno Kaina...Piętno bezkarności,której hańby nie potrafią dostrzec.
locomotiv;
-bo poniżenie jest ich środowiskiem naturalnym? rodzą się i umierają w tym środowisku?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-nie ma w ich świecie niczego,dla czego warto byłoby się zatracić?
kasownick;
-nie ma,chociaż tworzą takie środowisko do życia,w którym trzeba się zatracić,żeby żyć.Tak naprawdę w ich świecie trzeba umrzeć,żeby udawać,że się żyje.
locomotiv;
-a im głupszy trup,tym bardziej demonstruje swoją urojoną wielkość?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Nazywają to show.
locomotiv;
-więc ich kultura,sztuka,ta cała prowokacja jest jak osrane gacie,którymi machają prze nosem tych,których chcą prowokować? [śmiech] jaki to ma cel?
kasownick;
-gdyby brac pod uwagę gusła,którymi się parają,to jest to forma egzorcyzmowania.A biorąc pod uwagę cel,jaki mozna w ten sposób osiągnąć,to chodzi o to,by wywołać ucieczkę poczucia dobrego smaku...
locomotiv;
-egzorcyzmują piękno?[śmiech]
kasownick;
-analizując metody ich egzorcyzmów można odkryć mechanizm działania na psychikę takich działań.Nie chodzi w tym wszystkim o wypędzanie jakichś złych duchów,ale chodzi o stłamszenie pewnej części ego.
locomotiv;
-no sposób w jaki działają ma najprawdopodobniej wywołać efekt taki,że to,co wywołuje obrzydzenie spowszednieje do takiego stopnia,że w następnym pokoleniu będzie normą..
kasownick;
-taki jest ich cel.Z tym,że jedni robią to oficjalnie,jak Bruksela na przykład,a inni,jak kościół na przykład w sposób zawualowany,jakby oni sami nie zdawali sobie sprawy,w jaką stronę prowadzą świat działania,których się podejmują.
locomotiv;
-a z tych bajek o smokach i dziewicach..to oni z tym celibatem są jak te dziewice?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Dziewice więzione przez smoka,czekające....
locomotiv;
-no właśnie..na co?
kasownick;
-któż to wie...może na królewnę z bajki...
locomotiv;
-na białym koniu?[śmiech]
kasownick;
-ojej..jest lipcowa sobota,piękny dzień,a ty mi każesz myśleć o egzystencjalizmie niedorozwojów...
locomotiv;
-no bo eksponują siebie..
kasownick;
-może chcą pokazać,że fajnie jest być niedorozwojem?
locomotiv;
-i tam,plusy chyba powołania chcą pokazać...
kasownick;
-nie ma plusów w robieniu czegoś,czego się nie chce robić.Albo w ukrywaniu robienia czegoś,co się chce robić.Życie jest proste,jeśli się nie oszukuje.
locomotiv;
-i tam proste.gdyby takim było,nie musieliby oszukiwać.
kasownick;
-i tam oszukują....sami siebie oszukują,przecież nikt się na to,co prezentują nie nabierze.
locomotiv;
-więc wszystko,na czym im zależy,to egzorcyzmowania piękna z życia?
kasownick;
-chcą podmienić poczucie estetyki...Jednoczesnie wspierają swoje działania poprzez,jak to powiedziałem,zarzucanie piękna gnojem i oprawianie w złote ramy własnego gówna.
locomotiv;
-coś w stylu mówienia o pedalstwie,że to miłość? Miłość to owa złota rama,mająca być oprawą gówna?
kasownick;
-exactly.Wszystko,co robią,to oprawiają w ramy śmierć.
locomotiv;
-na ciebie ich gusła nie działają?
kasownick;
-w pewnym ograniczonym zakresie działają.Ale nie wywołują reakcji,jakich sie spodziewają- po protu jest tak,jakby ich głupota działała na mnie paraliżująco.Niewątpliwie jest to mechanizm,który chroni mnie przed wdepnięciem w gówno.
locomotiv;
-a ich ciągłe działania?
kasownick;
-łatwiej byłoby im żyć,gdyby coś,czego pożądają nie istniało,niz żyć ze swiadomością,że istnieje,ale jest dla nich niedostępne...
locomotiv;
-czyli łatwiej jest coś zniszcyć,niż żyć ze świadomością,że to coś istnieje?
kasownick;
-i kłuje w oczy? exactly.
locomotiv;
-nieprzypadkowo w tym kontekście pojawia się biblijny Kain...
kasownick;
-ano,nieprzypadkowo,ziom...
locomotiv;
-i stwierdzenie,że jak Kuba Bogu,tak Bóg Kubie...
kasownick;
-to powiązane jest z losem Kainitów..
locomotiv;
-tak? a jak? [śmiech]
kasownick;
-wszystko,co kierują do Boga,jest owym ofiarnym giftem...
locomotiv;
-więc ofiarowując cierpienie i głupotę,niejako mechanicznie otrzymują wielokrotność głupoty i cierpienia?
kasownick;
-exactly... to,co kierują do Boga wraca do nich w zwielokrotnionej formie.
locomotiv;
-po to potrzebowali żydowskiego przełożenia,żeby dostawać odwrotność?[śmiech]
kasownick;
-exactly,żydowska przekładnia sprawia,że za kamień otrzymują chleb.Że istnieją dwa światy,ten,który spełnia oczekiwania,i ten,który oczekuje.
locomotiv;
-i żąda?[śmiech]
kasownick;
-exactly- po to było im potrzebne ZOMO w PRL-u.I wojsko.
locomotiv;
-no tak..bez Boga musieli sami..hmmm..za pałowanie gratyfikować się cudzym chlebem...
kasownick;
-no widzisz,jakie to proste?[śmiech]
locomotiv;
-a z Bogiem na ustach nie musza się kryć ze swoim sqrwysyństwem?
kasownick;
-mówiłem,że to proste.Religie to system mentalnych powiązań,tworzących sidła,wnyki,z których poprzez to,że są niewidoczne,nie można się wydostać.
locomotiv;
-oni sprawiają wrażenie takich,któzy potrafią wyplątać to,co im się w te sidła złapie...
kasownick;
-gówno potrafią.Sami w tym tkwią.
locomotiv;
-Próbujesz zmarginalizować ich rolę? [śmiech]
kasownick;
-przecież oni sami siebie marginalizują...traca nad wszystkim kontrolę..
locomotiv;
-ale popadają czasem w euforię?[śmiech]no...chyba wyszli na arenę [na afisz] i wydaje im się,że to widowania jest areną,na której będą toczyły się walki.totalne odwrócenie ról?
kasownick;
-oni wszyscy są odwróceni [śmiech] wydaje im się,że wygrywają po to,żeby się ładnie prezentować [śmiech]
locomotiv;
-więc to nei jest to,że nic nie robią,czy też,że to jest ciągła kampania wyborcza,ale sensem ich egzystencji jest ładnie sie prezentować?
kasownick;
-no..ciągle nie mogę odkryć sensu tego cyrku...
locomotiv;
-żartujesz [śmiech]
kasownick;
-pewnie,że żartuję...
locomotiv;
-więc ty im niczego nie ujmujesz? ani możliwości,ani ważności?
kasownick;
-sami sobie ujmują..znaczy się schodzi powoli powietrze z tego nadymanego balona,jakim jest ich świat.
locomotiv;
-więc to wzdęcie,a nie ciąża? [śmiech]
kasownick;
-ano...
locomotiv;
-co ten pacjent wczoraj ci sugerował? że odwaga dzisiaj staniała? [śmiech]
kasownick;
-no..oni wszyscy są odważni w teatrzyku,który tworzą..więc odwaga nie tyle potaniała,co jest warta tyle,ile odpowiedzialność.
locomotiv;
-za teatralne gesty? [śmiech] śmieszna jak mandaty dla aktorów na festiwalu teatrów na Malcie?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-i nie będziesz z nimi walczył? rywalizował?
kasownick;
-z kim? z czym? z upośledzeniem umysłowym?to ma być jakiś żart? są jak wrzód na dupie,który chce tolerancji..
locomotiv;
-i odwołuje się do solidaryzmu?[śmiech]
kasownick;
-exactly...
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-

omnis moriar


#2856 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 10 lipiec 2011 - 13:22


locomotiv;
-ale obciach....[śmiech]
kasownick;
-że oni wszyscy tacy upośledzeni umysłowo? [śmiech]ano... taka już ich natura...
locomotiv;
-nie,no..oni mówią,że to ty robisz obciach.. [śmiech]
kasownick;
-że oni tacy wielcy a ja o nich,że qrwy i menele? [śmiech]
locomotiv;
-no... [śmiech]
kasownick;
-no tak...powinienem być mądrzejszy..... [śmiech]
locomotiv;
-a co to znaczy w ich świecie?
kasownick;
-powinienem się poświęcić,żeby to ogólnoświatowe jaśnieqrestwo mogło się spokojnie realizować.Tak na to wychodzi.
locomotiv;
-a w rzeczywistości mówią o kryzysie zawsze,gdy chcą ukryć,że coś ci się należy? [śmiech]
kasownick;
-exactly.Gdyby tak się przyjrzeć patrząc wstecz,to mówią o kryzysie zawsze,gdy mi coś jest potrzebne.
locomotiv;
-Atak w rzeczywistości po prostu ograniczają ci do czegoś dostęp?
kasownick;
-exactly- cały kryzys lat osiemdziesiątych wydaje się dziś być tylko fikcją stworzoną po to,by w jakiś sposób usprawiedliwić wszystkie te możliwości,których zostałem pozbawiony w ich świecie.Ten kryzys wcale nie oznacza,że wielkomiejskie bydło było czymś ograniczane.
locomotiv;
-to,co się działo w rejonie,w którym mieszkałeś ,to ograniczenie wszystkiego?od usług medycznych,stomatologicznych,po takie rzeczy jak możliwość rozwijania jakichkolwiek zdolności twórczych?nauki języków,et cetera?
kasownick;
-exactly.Wielkie to musi być gówno,to z miasta,skoro wraz z moim dorastaniem wycofywali wszystko,co mógłbym wykorzystać,jako zdobycze cywilizacji...
locomotiv;
-no cóż...urodziłeś się niewolnikiem [śmiech]Miałeś się najwidoczniej skupić na pracy fizycznej,żeby qrwom i menelom było lżej [śmiech].Tylko co w tym miałoby być mądrzejszego?
kasownick;
-czy ja wiem?.. może trzeba się skupić na tym mechanizmie,który sprawia,że mówią "nigdy więcej" (czegośtam)...
locomotiv;
-więc miałeś pracować fizycznie od siódmego roku życia,żeby co?Żeby zrozumieć,że praca uwłacza ludzkiej godności? [śmiech]
kasownick;
-nie... to nie o to chodzi- bycie mądrzejszym według nich,to po przeżyciu czegoś stwarzanie innym warunków do tego,żeby mogli uniknąć tego,co uważają za uwłaczające godności ludzkiej...
locomotiv;
-więc gdy dorosłeś,to miałeś użalić się nad światem,nad tymi wszystkimi qrwami,menelami i nierobami,że nie mają opieki medycznej et cetera i ze zdwojoną siłą pracować,żeby ich uchronić przed tym?
kasownick;
-na to chyba wyszło...
locomotiv;
-qrwy i menele chcieli żyć,jak dzieci bogaczy?[śmiech]
kasownick;
-na to chyba wyszło.
locomotiv;
-więc powinieneś siedzieć cicho,żeby nie wyszło,jak cię porobili,bo to obciach?[śmiech]Znaczy nie to,że cię porobili,bo takie ich prawo,ale ty powinieneś siedzieć cicho,bo frajerstwo to obciach?
kasownick;
-exactly...
locomotiv;
-ale prędzej tym bezmózgim wielkomiejskim qrwom ptaszek urośnie,niż ty odpuścisz?
kasownick;
-ja ich nie trzymam.Niech się walą.
locomotiv;
-dostępu do władzy chcą...[śmiech]
kasownick;
-przecież demokracja jest- mogą się przecież zareklamować tak,by znaleźć sobie wyborców..
locomotiv;
-ale po co,skoro można żądać parytetu?[śmiech]
kasownick;
-to żądanie parytetu wynika z tego,że ich świat ogranicza się do podziału dóbr.Pewnie zauważyli,że tam,na górze to same ścierwa siedzą i dzielą między siebie,udając,że robią coś przyszłościowego.
locomotiv;
-np niby oni jeszcze jakieś pozory zachowują,ale ich bękarty to już w żywe oczy kpią..[śmiech]
kasownick;
-ano... kpią.
locomotiv;
-ich świat obraca się wokół Oświęcimia? Znaczy się z pamięci o Oświęcimiu ta pogarda dla pracy?
kasownick;
-oj..mam się powtarzać? o tym bydlęciu z wadowic mówią,że niemcy mu kazali pracować w czasie wojny...
locomotiv;
-ale nie wierzą,że praca czyni wolnym?[śmiech]
kasownick;
-nie wiedzą czym jest wolność [śmiech]Nigdy się nie dowiedzą...
locomotiv;
-to co to jest za mechanizm? To z tym,że państwo polskie obrało sobie za cel bałwochwalenie qrew i meneli,wszelkiego cwaniactwa cudzym kosztem?
kasownick;
-nie wiem [śmiech] może prewencja? rodzisz się,walą cię w twarz,prewencyjnie,żebyś zrozumiał,że nie wolno tego robić innym..[śmiech]
locomotiv;
-ale jak to tak..przecież będąc dzieckiem jeszcze nie zdążyłeś zmusić nikogo do pracy,nikogo nie pobiłeś... [śmiech]
kasownick;
-najwyraźniej musiało to leżeć w tym kim jestem z racji urodzenia.
locomotiv;
-a kim jesteś?
kasownick;
-nie wiem... nie zależy mi na tym,żeby wiedzieć...w tym świecie nie ma to żadnego znaczenia.Zresztą ocena ich rzeczywistości nie jest zależna od tego,kim jestem.
locomotiv;
-żartujesz...[śmiech] jakkolwiek w ich świecie byś nie wylądował,i tak patrzysz na nich z góry..[śmiech]
kasownick;
-niezupełnie.To zazwyczaj tylko potencjalna możliwość...
locomotiv;
-ale teraz...?
kasownick;
-teraz już mi nie pozostawili żadnego innego wyboru.
locomotiv;
-Kierkegaard pisał w chorobie na śmierć ;/..../doktryna o Bogu-człowieku uczyniła chrześcijaństwo zuchwałym.Wygląd anawet tak,jakby Bóg był za słaby./jest tak,jakby Bóg sam siebie wprowadził w żenującą sytuację.Można by powiedzieć,że miał rację ów mędrzec,który rzekł do Boga
"-To twoja wina.Po coś się tak spoufalił z człowiekiem?Przecież żadnemu człowiekowi nie przyszłoby do głowy ani serce ludzkie by nie poczuło,że można zrównać Boga z człowiekiem.Tyś sam to objawił,a teraz zbierasz owoce.

kasownick;
-spadaj,nie mam się za Boga...
locomotiv;
-cokolwiek byś na ten temat nie powiedział,to i tak twój los można nazwać konsekwencją spoufalania się z ludźmi..[śmiech]
kasownick;
-Nie jestem Bogiem,nie spoufalam się więc z ludźmi na tej płaszczyźnie[ śmiech]
locomotiv;
-ale z ich strony,patrząc na ich zachowanie,tak to wygląda...[śmiech]
kasownick;
-to ciągłe dążenie do poniżania? Jeśli już rozpatrywać to na tej płaszczyźnie relacji Bóg-człowiek,to istotnie,jest coś w tym z katolickiego poniżania Boga,z wpajaniem tej słabości Boga,z którym można zrobić co się żywnie podoba...
locomotiv;
-Ale słabością jest to tylko w świecie ludzi-zwierząt? znaczy się z mentalnością bydlęcą,uznającą wszelką przewagę jako wyższość?
kasownick;
-daj sobie już spokój z tą boskością... [śmiech] dla nich każdy,każda,która ma coś więcej,albo wyżej stoi to Bóg.
locomotiv;
-więc to byłaby wina kościoła katolickiego,a nie Boga? [śmiech] patrząc z takiej perspektywy?
kasownick;
-na każdym kroku powtarzają,że Bóg to cienias.[śmiech]Taki głupek,któremu można wrzucać śmieci i nieszczęścia [śmiech]
locomotiv;
-i za to się nagradzać?[śmiech]
kasownick;
-jest coś w tym stwierdzenie,że "cokolwiek uczyniliście najmniejszemu,mnie uczyniliście"-co niby Jezus mówił.
locomotiv;
-więc zastosowali to do nękania człowieka-Boga? sprowadzają na ludzi cierpienie,bo staje się ono w udziale cierpieniem Boga?
kasownick;
-exactly.Jeśli Bóg byłby żywym człowiekiem,jak chce ich religia,to otaczałaby go aura wszelkiego cierpienia w świecie...
locomotiv;
-człowieka by to przygniotło..[śmiech]
kasownick;
-właśnie o to chodzi,żeby przygniotło.To takie ciągłe bombardowanie mentalne,które nie pozwala skupić myśli.
locomotiv;
-a ty skąd o tym wiesz?[śmiech]
kasownick;
-a bo to trudno sobie wyobrazić? [śmiech]Że w tym wszystkim chodzi o to,żeby odwrócić uwagę od tego,czym się rzeczywiście zajmują...
locomotiv;
-czyli qrewsko-pedalskimi zabawami?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-więc załóżmy,że Bóg istnieje..
kasownick;
-my możemy zakładać- oni nie.
locomotiv;
-coś musiało im pójść nie po ich myśli...[śmiech]skoro zaczęli włączać globalne cierpienie w zakres cierpienia swojego Boga [śmiech]
kasownick;
-chyba się uodpornił...[śmiech] ale mało tego,jeszcze cierpienie zwierząt dołączyli [śmiech]
locomotiv;
-wszystko po to,żeby mentalnie ogłuszyć i zaślepić?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-i nic? [śmiech]
kasownick;
-a dlaczemu mię pytasz?
locomotiv;
-to jak to jest- tworzą rytuał,który powoduje,iż Bóg,to coś,co się wciąż odradza,a jednocześnie chcą tworzyć jakąś hierarchię,dla której istotnym jest,by nieprzerwanie był?[śmiech]
kasownick;
-to nie tak- w ich systemie Bóg musi się wciąż rodzić na nowo,żeby oni mogli być nieprzerwanie.
locomotiv;
-musi zanikać,zanim się zorientuje,że jego kosztem wieżę babel budują? [śmiech]
kasownick;
-exactly.Zanim się okaże,że wszystko,co mają,mają dzięki powoływaniu się na jego patronat.
locomotiv
-wydawać by się mogło,że teraz mają czas na to,żeby się wycofać...
kasownick;
-ale to ich tylko rozzuchwala? coś w tym jest... [śmiech]
locomotiv;
-więc obciachem mogłoby się okazać to,że ich Bóg nie uznaje wyższości brukseli,berlina,waszyngtonu,moskwy,paryża,dubaju et cetera....tak jak ci,tfu,polacy,co to się ślinią na wszystko,co obce?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-jaki jest teraz ich status? tak jak gruzji,owej myszy,która robi hałas w cieniu góry?
kasownick;
-myślisz,że to ważne?chociaż to trochę jak z zachowaniem gryzoni przed kataklizmem jest...
locomotiv;
-z tym,że to jest świat,w którym nie ma gdzie już uciec?Jak okręt zawieszony w próżni...przed zatonięciem?
kasownick;
-niezły wiersz z tego mógłby wyjść [śmiech]....
locomotiv;
-to co w sumie jest tym obciachem?
kasownick;
-pewnie zależy kogo spytać.Dla Kamińskiego pewnie byłoby to mówienie,jak w Polsce,na pedałów- pedały...
locomotiv;
-no tak...w domu można.ale inne obciachy?
kasownick;
-nie wiem,może mówić coś czegoś,czego nie chcą słyszeć...
locomotiv;
-no...wypisz wymaluj kobieta...ten ich świat.



omnis moriar


#2857 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 11 lipiec 2011 - 09:26

locomotiv;
-co oni tak promują słodycze?
kasownick;
-wydaje się,że cukier ogólnie jest ich..paranoją.
locomotiv;
-kiedy widzą słodycze,to kwiczą? [śmiech]
kasownick;
-ano kwiczą...o słodyczach [śmiech]
locomotiv;
-tu zmierzamy do tego,co u nich istotne? do słowa w akcie twórczym?
kasownick;
-nie mów tak,bo jeszcze gołe baby nazwą aktami [śmiech]
locomotiv;
-zartujesz...[śmiech] będa chcieli powiązać bełkot o jałowym gadaniu z działaniem rzeczywistym? [śmiech]
kasownick;
-ano...gdy już dojdą do wniosku,że z gadania niczego nie ma,będa programowali mechanizm tak,żeby owym słowom przypisać działania w życiu tych,których chcą sponiewierać.
locomotiv;
-żartujesz....
kasownick;
-no coś ty- podzielili świat na tych,co to pieprzą bez sensu...znaczy się operują słowami..
locomotiv;
-i tych,na których ma to działać?
kasownick;
-exactly.Tragizm sytuacji wynika z tego,że działa,i owszem,ale nie tam,gdzie chcą,zeby działało.
locomotiv;
-wszystko,co tworzą,to takie przesyłki energetyczne,które nie docierają do adresata? [śmiech]
kasownick;
-nie jest to śmieszne,bo owe energie,które wytwarzają skupiają się na najsłabszych..
locomotiv;
-po silnych spływa to wszystko,jak woda po kaczce?
kasownick;
-exactly.na przykład nachalnie tworzą aurę seksualności...
locomotiv;
-ale,że to spływa po adresatach jak woda po kaczce,to skupia się nie tam,gdzie by chcieli?
kasownick;
-no z tego mniej więcej wynika rozbudzanie seksualności u dzieci.
locomotiv;
-ale to im nie przeszkadza w tym,żeby dalej tworzyć i rozsiewać paranoi?
kasownick;
-exactly.mało tego....zwiększają dawkę owych energii...
locomotiv;
-to winni są adresaci?
kasownick;
-tak by chcieli to widzeć.
locomotiv;
-znaczy się chyba tak to widzą...Nie czują się winni,bo,jak się wydaje, uważają swoją rolę za konieczną.
kasownick;
-to przekonanie o konieczności jest tylko ich urojeniem,efektem niedorozwoju umysłowego.
locomotiv;
-ale wciąż to ich jest na wierzchu..[śmiech]
kasownick;
-bo jeszcze nie wiedzą,jeszcze do nich nie dociera, że w zasadzie powinni zapaść sie pod ziemię.. ze wstydu.
locomotiv;
-i nigdy nie będą wiedzieli,bo mają się za artystów i duchowieństwo,którym wolno?
kasownick;
-to przekonanie raczej wynika z tego,że tak muszą.[śmiech]
locomotiv;
-dość żałośnie wyglądają owe hieny,co to bredzą o Bogu i moralności,albo etyce,a wszelkie ich działania wskazują na to,że chcą wymusić przypadkowe i bezmyslne działania ludzi...
kasownick;
-oni jeszcze o tym nie wiedzą.Istota tego świata jest to,że bydlęta trzymają ster- i w zakresie działań na płaszczyźnie duchowej,i świeckiej...Oni wszyscy stanowią świat,który jest światem popełnianych wciąż błędów,które z kolei wynikają z przekonania o czymś,o słuszności jakichś działań.
locomotiv;
-z przekonania o tym,że reprezentują coś,co ma rację?
kasownick;
-exactly.Jednakże,jak by na to nei spojrzeć,wszystko co ma świadczyć na korzyść tych racji,to zaspokajanie histerii..
locomotiv;
-w idei twojego świata jest zdegradowanie wszystkiego i wszystkich,którzy chcą oddziaływać na świat poza świadomością ludzi..
kasownick;
-pisałem już,że nie ma dobrych wróżek.
locomotiv;
-gdyby było tak,jak sobie zażyczysz,wszelka duchowość wpadłaby do tego samego dołka? [śmiech]
kasownick;
-w ich rzeczywistości wszyscy,którzy parają się duchowością i jej wpływem na rzeczywisty świat zostaliby zrównani..
locomotiv;
-i na ich płaszczyźnie nie mogliby odróżnić dobra od zła?
kasownick;
-exactly.Powstałby w ich świecie chaos.Istotnym elementem było więc wytworzenie dystansu pomiędzy mną,a ich światem.Izolowanie się od nich i ich urojeń.
locomotiv;
-niestety wciąż potrafią oddziaływać na twoje otoczenie,na ludzi w twoim otoczeniu...
kasownick;
-na wszystko znajdzie się sposób.Najwyraźniej potrzeba tylko czasu.Trzeba dać czas czasowi [śmiech]
locomotiv;
-I do tego wykorzystasz to,że nachalnie absorbują twoją uwagę?[śmiech]
kasownick;
-nie tylko moją.nie czuję się odosobniony.Ale i owszem,jest coś w tym,żeby doprowadzić do sytuacji,w której absorbując cudzy czas,ich czas pędził ze zdwojoną,zwielokrotnioną prędkością...
locomotiv;
-to wszystko wygląda ,jakby ktoś ustanowił rządy głupoty.Oni wszyscy,ich świadomość ewoluuje.Jak na przykład tych kościelnych,co zaznaczył ów biskup,co to pojawił się w Jedwabnem..
kasownick;
-ano... coś tam bąkał o tym,że stanowisko kościoła ewoluuje... [śmiech]
locomotiv;
-a co z twoją świadomością?
kasownick;
-najwyraźniej mam podążać drogą,którą wytyczają idioci.Ale to droga pomyłek i tworzenia tragedii.. Mam wrażenie,że bydło stworzyło sobie świat,w którym ich dorastanie w świadomości do jakiegoś stanu jest rozłożone w czasie...Problem w tym,że oni wymuszają na mnie wędrówkę,ktora przypomina wędrówki Koziołka Matołka..
locomotiv;
-problemem jest to,że dorastają do tego,o czym ty wiedziałeś będąc dzieckiem?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Ale też i to,że już będąc dzieckiem posiadałem dojrzałą świadomość było przyczyną mojej klęski...
locomotiv;
-bo ten świat to ekspansja chamstwa,prostactwa,próżności i głupoty?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-więc wciąż próbują wepchnąć ci błądzenie,jako sposób na życie?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-z ich pozycji może rzeczywiście to wyglądać,jakbyś zbłądził...[śmiech]
kasownick;
-pisałem wczoraj,że mnie zepchnęli..[śmiech]
locomotiv;
-bo w ich bydlęcym świecie kto pierwszy,ten lepszy? [śmiech]
kasownick;
-w ich świecie nic nie dzieje się podług rozumu.
locomotiv;
-no jak nie,skoro tak [śmiech] to pchanie się na pierwszyznę ma swój wymiar w ich duchowej rzeczywistości- pierwsi stają się kalectwem,które obsadziło swoimi wszelkie stanowiska i czeka na ostatniego,który stanie się pierwszym [śmiech]
kasownick;
-yo..i zadba o ich interesy.Ich problemem będzie więc to,że ostatniemu nie jest z nimi po drodze.Żadna ścieżka ostatniego nie prowadzi do ich bydlęcego świata.awet,gdy ich świadomość ewoluuje do rozumności,co zacznie przejawiać się działaniem rzeczywistym,i tak pozostaną bandytami,którzy wepchali się na szczyty własnej głupoty.
locomotiv;
-pomijając wystąpienie Kamińskiego,głownym obciachem dla nich jest prawda?
kasownick;
-nie chodzi o obciach związany z istnieniem prawdy,bo to o wiele gorsze zjawisko- pojęcia zdrady narodowej przypisali ujawnianiu niewygodnej prawdy.
locomotiv;
-tak wybielają histrię Polski i Polaków,że wspominanie o jej ciemnych kartach jest zbrodnią?
kasownick;
-ci,co ujawniają prawdę robią to również w sposób nieodpowiedzialny.Wszystko,o czym mozna dziś powiedzieć,że polskie,jest napiętnowane zbiorową odpowiedzialnością.A ja nei widze powodu,dla którego miałbym się siebie wstydzić,lub ponosić jakiekolwiek koszta związane z tym,że jakieś gówna polityczno-koscielne chcą ukrywać prawdę.
locomotiv;
-bo to i tak kończy się zawsze tym,że jakiś skrywany incydent wytwarza skumulowaną energię,która z czasem i tak eksploduje?
kasownick;
-jak szambo,które wybuchając pobrudzi wszystkich.
locomotiv;
-do tego im potrzebna solidarność? żeby wszyscy byli ugnojeni?
kasownick;
-oprócz gówna ludzkiego,które tworzy fikcję.To gówno może powiedzieć- myliliśmy się.I się w ten sposób wykpić,nie ponosząc żadnych konsekwencji.
locomotiv;
-więc z twojej perspektywy to świat gówniarzy,z jednej strony reprezentujących ofiary,a z drugiej ci,którzy aktywnie tworzą sztuczny wizerunek Polski,którzy użerają się ze sobą na koszt społeczeństwa,i kosztem tego społeczeństwa się godzą?
kasownick;
-exactly.I jedni i drudzy tworzą destrukcję Polski i polskości,bredząc o interesie Polski.
locomotiv;
-no..żydki sobie chwalą wojtyłę..[śmiech]
kasownick;
-złapali się na puste słowa.Powinni raczej dostrzec związek pomiędzy tym,że jego byt,czas,w którym żył nie sprzyjał wyjaśnianiu żadnych spraw.
locomotiv;
-coś w stylu wskazującym- dostaniecie,ale po moim trupie?[śmiech]
kasownick;
-pewnie wiedział,że nie da sie ukryć prawdy,ale nie chciał,by to się stało za jego życia.
locomotiv;
-nikt nie chce być identyfikowany z katastrofą?[śmiech]
kasownick;
-to właśnie blokowanie prawdy prowadzi do katastrofy.Co prawda w przypadku edwabnego pozornie wszystko skupiło się na współczesnych,na ogóle społeczności Jedwabnego.Winni zdążyli pewnie już umknąć,rozgrzeszni przez kościelnych.
locomotiv;
-jest coś znamiennego w tym,że ukrywają prawdę,aż winni poumierają...
kasownick;
-śmieszne jest to,że odbieram z ich świata jakieś sygnały,jakbym to ja był winien takiego stanu rzeczy,jakby to miało być przyczynkiem do uznawania ich racji w pozbawianu mnie możliwości..
locomotiv;
-tak,jakbyś to ty,mały Jacuś,blokował prawdę? [śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-w sumie takie ich działania są zakrojone na szerszą,o wiele szerszą skalę...[śmiech] a to nie możesz,bo murzyni w afryce umierają..a to to,a to tamto..[śmiech]
kasownick;
-w przestrzeni publicznej są te same mendy,które w czasach PRL-u nędzę,którą tworzyli usprawiedliwiali tym,że w USA biją murzynów.
locomotiv;
-to dlatego siłą rzeczy,reprezentują wszelkie nieszczęścia świata?[śmiech]
kasownick;
-qrwy, menele i nieroby zawsze znajda przyczynek do tego,żeby mieć powód do okradania.
locomotiv;
-tym są? upośledzeniem umysłowym grającym rolę cwaniactwa?Pokazującymi nieszczęścia ludzkie po to,żeby siebie za owo pokazywanie nagradzać?
kasownick;
-wydaje się,że rzeczywiste problemy do rozwiązania nie są ich problemami.Dodatkowo właśnie to,ze nagradzają się za szczekanie powoduje,że nie ma środków na rozwiązywanie tych rzeczywistych problemów.
locomotiv;
-strasznie dużo czasu poświęcasz na analizowanie tego bydlęcego świata...[śmiech]
kasownick;
-niczego nie poświęcam..Kradną ten czas,więc to czas przeklęty jest.
locomotiv;
-to dlatego nei postrzegają ciebie jako ciebie,ale twojego syna?albo syna któregoś z twoich braci?[śmiech]
kasownick;
-mówisz o ty,co ich zajmuje? o wiecznej młodości?[śmiech]
locomotiv;
-no..nie chciałeś zaczynać tego tematu,ale to właśnie pojawia się w ich świecie.[śmiech]
kasownick;
-a ..mówisz o problemach,które zaczyanja eksponować? o celu,jaki przejawia się jako nadrzędny w ich aktywności życiowej?
locomotiv;
-no zaczynają pokazywać,że owa wieczna młodość jest ich celem.. ten film o tym alpiniście.... [śmiech]
kasownick;
-nie wiem,nigdy nie zastanawiałem się nad problemem wiecznej młodości...Ale przemijanie jest,jak się wydaje,ich największą bolączką..[śmiech]
locomotiv;
-czasem można odnieść wrażenie,że jesteś winien również upływu czasu...
kasownick;
-przecież to oni kradną czas...[śmiech] cudzy czas [rechot]
locomotiv;
-ulegają pokusie,wedle której podświadomie wydaje im się,że kradnąc cudzy czas,zatrzymują swój?[śmiech]
kasownick;
-wszystko,co robią nosi znamiona diabelskiej obietnicy... takiej,która spełnia się pozornie,tworząc kumulację destrukcji [śmiech]
locomotiv;
-więc wieczna młodość w ich świecie jest niebezpieczną bajką?
kasownick;
-exactly.Niebezpieczną dla wszystkich,którzy podlegają tym,którzy kierują się zachowaniem młodości...własnej oczywiście.
locomotiv;
-zrobią wszystko,by zatrzymać czas?
kasownick;
-są niebezpieczni nawet mając świadomość nieuchronności przemijania...
locomotiv;
-bo tworzą iluzję,w której chcą być postrzegani? [śmiech] młodo...
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-syndrom bezmyślnej młodości,która zdeptała starość [starszych ludzi],żeby osiągnąć sukces i....sama sie w międzyczasie zestarzała?[śmiech]
kasownick;
-exactly.dodatkowo okradają starców z ich dorobku,żeby ich prostacka młodość miała ładną oprawę...w ich świecie młodość to cwaniactwo..
locomotiv;
-a ty masz pecha,bo urodziłeś się starcem...[śmiech]
kasownick;
-jeśli brać pod uwagę poziom świadomości..to chyba tak..urodziłem się starcem... dla którego cały ten świat to arena głupoty,w której i wśród której jestem zmuszony się poruszać,egzystować.
locomotiv;
-więc jest coś tragicznego w twoim losie..[śmiech]
kasownick;
-nie,ale jest dobry powód,żeby się izolować z ich świata.Wyalienować się.
locomotiv;
-niespieszno ci ich kochać,bo za wolno odchodzą? [śmiech]
kasownick;
-exactly.Ale to też jest iluzja...
locomotiv;
-jak to działa? jest coś znamiennego w tym,że jakoś nigdy nie chciałeś zwracać na siebie zbytniej uwagi...
kasownick;
-coś w tym jest,że zwracając na siebie uwagę,przyciągają cudzy czas.Dodają sobie czasu,ale nie tak,jak to sobie wyobrażają.
locomotiv;
-to dlatego mądre kobiety zawsze żyły w cieniu?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-a te,które się eksponują żyją histerią przemijania? [śmiech]
kasownick;
-ach..to nie jest kwestia z zakresu wiecznej młodości,ale z tego zakresu, który stanowi o tym,że można się pięknie zestarzeć..
locomotiv;
-z tego pędu do młodości owe mody na czary,wampiryzmy?
kasownick;
-exactly.A jak pokazuje rzeczywistość- dotyczy to zwłaszcza młodych,którzy..paradoksalnie są jak wampiry żerujące na samych sobie,na własnym czasie..
locomotiv;
-co oni tak Gdańsk eksponują?
kasownick;
-to też ma związek z przemijaniem...a wszystko to, z Blaszanego bębenka [śmiech]
locomotiv;
-coś im daje do zrozumienia,że mają odrzucić ów bębenek i wziąć się...do roboty?[śmiech]
kasownick;
-exactly..
locomotiv;
-tymczasem gdzieś im dzwoni,ale nie wiedzą gdzie?
kasownick;
-no..zamiast czytać Grassa...jarają grass... [śmiech]
locomotiv;
-wszystko przez relatywizm,którym posługują się ich przewodnicy?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-ich działania wskazują,to całe metaforyczne tworzenie rzeczywistości dzieci,że tak naprawdę chcą zachować przez całe życie prawo do dorastania..tak by nigdy nie musieć dorosnąć?
kasownick;
-exactly..cały czas liczą...a raczej żądają wyrozumiałości,która przysługiwałaby w normalnym świecie dzieciom..
locomotiv;
-więc nie chcą praw dla dzieci,chcą praw dzieci?[śmiech]
kasownick;
-tak ich pasą kościelne,religijne,duchowe pastuchy....
locomotiv;
-taka sytuacja byłaby możliwa,gdyby istniał gospodarz,który nie wie,że to jemu wpędzają to bydło w szkodę?
kasownick;
-exactly.A od myszy do cesarza,wszyscy żyją z gospodarza...
locomotiv;
-ale ty nie jesteś gospodarzem? [śmiech]
kasownick;
-nie ,nie jestem... jednakże konsekwencje ich działań skupiają się na mnie w formie,która wskazywałaby,że tak mnie traktują...
locomotiv;
-i od myszy do cesarza wszyscy stękają- mało,mało...? [śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-więc każdego z nich,każdą z nich napiętnowałeś znamieniem niepożądanego gościa?
kasownick;
-exactly...
locomotiv;
-a oni wciąż bazują na tym,że gość w dom,Bóg w dom? [śmiech]
kasownick;
-exactly...
locomotiv;
-więc zawłaszczyli wszystko z tej własności,ale wciąż czegoś żądają?
kasownick;
-to świnie są... ich motto to żyć na krzywy ryj...
locomotiv;
-więc doszukują się własnej przyszłości w tym,że gospodarz nie dopełni obowiązku gościnności,jaki na niego nakładają?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-i w tym momencie przegrali? [śmiech]
kasownick;
-jak to przegrali? przecież są właścicielami,zarządcami...
locomotiv;
-ofiarami własnych zasad? [śmiech]
kasownick;
-nie dopełnili żadnych zasad gościnności.
locomotiv;
-a raczej są jak rabusie,którzy napadli na wędrowca?
kasownick;
-myslisz,że warto to analizować?
locomotiv;
-nie,nie myślę,że warto...

omnis moriar


#2858 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 12 lipiec 2011 - 09:22




locomotiv;
-co oni tak Tysona odkurzają?
kasownick;
-mówisz o Kac Vegas 2 ?[śmiech]
locomotiv;
-nie tylko.Też w kontekście tego,kto się komu kazał szmacić,jak tej zabawce z jacksonów,o czym Tyson poświadczył..[śmiech]
kasownick;
-a...ogólnie promują niedorozwój umysłowy.
locomotiv;
-albo,jak to się mówi,wychwalają pod niebiosa sytuacje,w których urywa im się film ,jak to się mówi o zamroczeniu narkotycznym,alkoholowym i innym?[śmiech].
kasownick;
-jakby sugerowali,że jest coś atrakcyjnego we wpadaniu w takie stany upojenia...
locomotiv;
-ale to może być atrakcyjne dla obleśnych kreatur?
kasownick;
-ano..najwyraźniej to taki świat żeńskich i męskich Otisów [taki film -Otis-przypis autora].Chodzi pewnie o stwarzanie możliwości,w których gówno ludzkie nie musi używać przemocy,bo ofiary same się podkładają.
locomotiv;
-a jak same się podkładają,to nie są żadnymi ofiarami?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Jest też w tym coś z wytłumaczenia celibatu.
locomotiv;
-że sami tworzą wokół siebie taką aurę,że oni nie mogą ciupciać,co czyni ich w pewnym sensie nietykalnych i stawia ich poza zainteresowaniami takich otisów?
kasownick;
-taki sam wymiar ma pedalstwo.
locomotiv;
-czyli chodzi ogólnie o uniknięcie delikatnie rzecz ujmując,znalezienia się w niezręcznej sytuacji?
kasownick;
-problem w tym,że oni sami tworzą podstawy do powstawania takich niezręcznych sytuacji.Wyodrębniają się ze społeczeństwa i tworzą sobie urojone misje tylko po to,żeby uniknąć konsekwencji tych działań,które powstają w wyniku ich populistycznej propagandy.
locomotiv;
-czyli ogólnie tworzą tworzą przestrzeń,od której się odgradzają,a w która to przestrzeń ma służyć zaspokajaniu chuci najgorszych kreatur?
kasownick;
-exactly.W ten sposób,jak im się wydaje,uda im się uniknąć tego,czego chcą uniknąć.
locomotiv;
-więc nie jest największym problemem to,że istnieją upośledzeni umysłowo,ale to,że oni wmawiają tym upośledzonym umysłowo,że mają do czegoś prawa?
kasownick;
-to całe gówno elitarne bazuje właśnie na upośledzeniu umysłowym- dzięki upośledzeniu umysłowemu zajmuje owe wysokie stanowiska w społeczeństwie.
locomotiv;
-I z wdzięczności nadaje upośledzonym umysłowo prawa?
kasownick;
-a tego nie widać? [śmiech] oni stanowią taki świat bydła,który naśladuje normalny świat.Jeśli ja coś miałem,to miałem to wyłącznie jako efekt wysiłku,który wykonałem,żeby to coś osiągnąć.A oni tworzą świat,który naśladuje owo posiadanie,przy czym te ścierwa posiadają nie dlatego,że robią coś konkretnego,ale dlatego,że sobie i reszcie wmawiają,że im się należy...w ramach jakiegoś humanizmu [śmiech] tudzież religijnych bredni.
locomotiv;
-no ale tak można mieć i więcej,i lepiej,i łatwiej..[śmiech]
kasownick;
-komuś muszą zabrać,żeby gówno ludzkie obdarowywać.
locomotiv;
-a ludzie,którzy oczekują na takie rozdawnictwo stają się właśnie takim gównem?
kasownick;
-exactly.Robią z siebie i z innych ofiary losu i się za to nagradzają.
locomotiv;
-a ty nie jesteś ofiarą losu?[śmiech]
kasownick;
-nie,nie jestem.[śmiech]
locomotiv;
-to dlatego nasilą i będą wywyższali gówno ludzkie,żeby pokazać,że droga do ich sukcesu wiedzie przez upodlenie się?
kasownick;
-nie mogą mnie nagrodzić tak długo,jak nie dam się im zgnoić [śmiech].Tak długo,jak nie podporządkuję się ich upośledzeniu umysłowemu,którym są i które reprezentują.
locomotiv;
-ich sukces wynika z profanacji i akceptowania profanacji?
kasownick;
-exactly.weźmy takiego premiera wielkiej brytanii,przyjaciela hien dziennikarskich -po wybuchnięciu afery dał czas na likwidację dowodów,a wszystko wskazuje na to,że nie chodzi o dopadnięcie winnych i ich osądzenie,ale o dopadnięcie źródła przecieku,dzięki któremu owe praktyki ujrzały światło dzienne.
locomotiv;
-niejako potwierdzenie twojej tezy,że wszystko co mają,zawdzięczają najgorszej z możliwych inwigilacji i infiltracji?
kasownick;
-exactly.W tym kontekście należy zupełnie inaczej spojrzeć na prawo zachowania w tajemnicy źródeł informacji,z których czerpią dziennikarze.
locomotiv;
-znak równości pomiędzy wszystkimi odmianami dziennikarstwa?-[śmiech]
kasownick;
-nie można patrzeć na to inaczej,jak na system ochrony najgorszych kreatur.W tym tez leży problem niemożności konfrontacji informacji pozyskanej z takich źródeł,a rzeczywistością.
locomotiv;
-takie prawo ochrony,jakby ta demokracja,którą tworzą w Polsce była bardziej totalitarna,niż Białoruś? [śmiech]
kasownick;
-jest w tej ochronie źródeł informacji pewien paradoks w stosunku do tego,co mówią o systemie prawnym,który tworzą.
locomotiv;
-i tam..podoba się ścierwom zamieszanie,jakie wywołują przez tworzenie pomówień.I są przy tym bezkarni.
kasownick;
-to świat gówna ludzkiego,które nie potrafi iść przez życie z podniesioną przyłbicą.
locomotiv;
-albo tworzą system prawny,w którym od razu wiadomo,że dokopie komuś za prawdę [śmiech]Że to,co stanowi władzę jest właśnie tym elementem,z którym nie należy przestawać walczyć,że administracja państwa to klika...zbiór kreatur kierujących się prywatą.I wszystkim,co opisując historię lokują w najgorszym świetle...
kasownick;
-tworzą rzeczywistość kryminalną i kryminogenną,bo to zapewnia tematy dla mediów [śmiech].jakby im się wydawało,że ktoś chce żyć sensacją.
locomotiv;
-tymczasem całe dziennikarstwo sprowadza się do poziomu paparazzich? [śmiech]
kasownick;
-exactly,nawet jeśli chce tego uniknąć...
locomotiv;
-to w ramach solidaryzowania się zawodowego równa się z hienami?
kasownick;
-dajmy sobie spokój- coraz bardziej ten cały szum wokół celebrantów,polityków,duchowieństwa,elit ogólnie przypomina sceny z pierwszego big brothera w kontekście stawiania kwestii -gulczas,a jak myślisz...
locomotiv;
-i oni odpowiadają,jak myślą?[śmiech]
kasownick;
-no...
locomotiv;
-Jacuś,a jak myślisz,długo to jeszcze potrwa?
kasownick;
-do końca.Zawsze wszystko trwa do swojego końca.
locomotiv;
-ale później robią te,no,rekonstrukcje..rewindykacje,recośtam...
kasownick;
-tylko tworzą drugą szansę dla ścierwa...znaczy się świat,w którym, ścierwo może udowadniać,że się czegoś nauczyło,że coś zrozumiało.
locomotiv;
-może chodzi o to,żebyś ty coś zrozumiał?[śmiech]
kasownick;
-no...ja rozumiem,że gówno ludzkie zrobi wszystko,żeby osiągnąć swoje cele.Nie spodziewam się przy tym,że skończy się nękanie mojej przestrzeni,zasypywanie jej produktami populistycznego ścierwa.
locomotiv;
-ano..dość żałośnie wygląda zaangażowanie Polski w finansowanie Grecji...
kasownick;
-Tusk jest głupi,jeśli wydaje mu się,że ja płacąc za wszelkie usługi medyczne,na leki,na praktycznie wszystko nie wyśmieję go za to,że chce na mój koszt ratować komunistyczną Grecję.Że chce mnie obciążać jakimiś kosztami zachowania dobrego samopoczucia Greków.
locomotiv;
-i bankierów...[śmiech]Z tymi kredytami we frankach też przeginają.Ktoś,kto wziął kredyt w złotówkach i płaci wyższe raty,ma dopłacać tym,którzy taki sam kredyt wzięli we frankach,żeby mniej płacić,chociaż kurs franka jest i tak zbyt niski,żeby wysokość rat we frankach zrównała się z tymi złotówkowymi..
kasownick;
-ach.. czy ja naprawdę muszę się tym zajmować?
locomotiv;
-no zdaje się,że oni istnieją po to,żeby wyszukiwać w świecie problemy do rozwiązywania [śmiech]
kasownick;
-oni są problemem.
locomotiv;
-wszelkie środki i możliwości ich system dał tym,którzy niczego sensownego nie potrafią zrobić?
kasownick;
-ten system to dyktatura głupoty jest.Terroryzm głupoty,który nazywają show,co ma nadać mu znamiona zabawy,ukrywając znamiona terroru i bandytyzmu.
locomotiv;
-Bezmyślności chyba..
kasownick;
-konsekwencje są takie same-straty na korzyść gówna ludzkiego.
locomotiv;
-więc zawłaszczyli środki i możliwości i..... czekają na cud?[śmiech]
kasownick;
-większość ich działań to pusty i bezwartościowy obieg pieniądza jest,z którego to obiegu dopisują sobie zera do sum na kontach.
locomotiv;
-czyli wszelka ich działalność skupia się na reprezentowaniu interesów takiego bydła,co to ma ochotę na chwileczkę zapomnienia]..na takie kac vegas,albo wielką majówkę?
kasownick;
-na reprezentowaniu interesów tych,którzy chcą stracić i mieć.
locomotiv;
-siłą rzeczy taki system musi istnieć dzięki okradaniu jednych na rzecz drugich...Jakoś nie potrafią dostrzec tego,że ci coś ukradli...wciąż próbują ukraść...
kasownick;
-cóż... bo nie maja z czego kraść.a dodatkowo wcale nie mam ochoty na żadne chwile zapomnienia.
locomotiv;
-a co im by dało to twoje zapomnienie?[śmiech]
kasownick;
-nic.przecież mówiłem,że ich celem jest osiągnięcie nicości.

omnis moriar


#2859 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 12 lipiec 2011 - 09:25



locomotiv;
-nasrasz na czerwone porche?[śmiech]
kasownick;
-exactly...

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2011-07-12 11:13:44



locomotiv;
-a może to ty jesteś taka mysz,co to robi hałas w cieniu góry?
kasownick;
-że niby oni to góra?[śmiech] stado mysz nie czyni góry.
locomotiv;
-ano..co najwyżej sterta mogłaby wyjść..Nie zmienia to faktu,że ich świat obraca sie wokół gór i...górali [śmiech]
kasownick;
-najwyraźniej to miętkim dydkiem robione towarzystwo przyciąga aura tych,którym przypisuje się niezłomność w walce z siłami natury.Jest w tych fascynacjach róralskością coś irracjonalnego- jakby przekonanie o tym,że górale potrafią zaorać skały,siać na skałach i zbierać z tego plony.
locomotiv;
-i w tym kontekście górale [wszędzie na świecie,nawet w Peru- przypis autora],wszyscy górale są twardzielami? [śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-ale to...irracjonalne jest...
kasownick;
-to jest nie tyle irracjonalne,co stanowi mentalność cieniasów.Oni nie udają greków- oni mentalnie są grekami.
locomotiv;
-są cieniem góry,której nie ma?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-jednakże ani twardość,ani miekkość nie ma znaczenia w ich świecie? w znaczeniu wytrzymałości w pokonywaniu przeciwności natury?
kasownick;
-jakieś tam znaczenie ma,ale ogólnie stworzyli toksyczny świat,niejako chemiczny i radioaktywny,w którym nie ma znaczenia wytrwałość.
locomotiv;
-z toksycznością wykraczająca poza zdolności przystosowawcze człowieka nie jest możliwe wygrać?
kasownick;
-exactly.a oni,jako ta część świata,która zawsze przyłączy się do zwycięzców,stali się częścią owej toksyczności świata.
locomotiv;
-i nawet tego nie próbują ukryć?[śmiech]
kasownick;
-ukrywać to próbują.Ale ogólnie akceptacja własnej toksyczności sprawia,że próbują zepchnąć część społeczeństwa poza margines swojej toksyczności,bredząc coś o powrocie do natury.Do życia w jakiejś głuszy,bez prądu i dostępu do osiągnięć cywilizacji...
locomotiv;
-które traktują jak narkoman narokotyk?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-więc jeśli cokolwiek od ciebie zależy,to niezależnie od tego,co zrobią,ich działania naznaczone są fatum?
kasownick;
-jednym zdaniem- mają po prostu pecha.
locomotiv;
-ich system jest obelgą,obelgą,która o dziwo,działa jak coś,co nazywają klątwą?
kasownick;
-exactly.Chociaż możan uprościć całą rzecz i sprowadzić ją do mentalności kobiety,do tego,co przypisują rodzajowi żeńskiemu...
locomotiv;
-swoje światy podporządkowali mechanizmowi,w którym nie istnieje słowo nie?Nie istnieje odmowa?
kasownick;
-nie istnieje żadna inna indywidualnośc,jak ta,co stanowi o ich mentalności.
locomotiv;
-jak się nie da drzwiami,to oknem?
kasownick;
-bardzo łagodnie rzecz ujmując tak to wygląda.Ale nie da się już łagodnie rzeczy ujmować.
locomotiv;
-ale nie jest to tylko sprawa mentalności żeńskiej?
kasownick;
-nie,nie jest.Kobieta w tym wszystkim jest symbolicznie napiętnowana.Ale w ich prostackim świecie wszelka symbolika i personifikacja świata przenosi się na Bogu ducha winnych...
locomotiv;
-którzy stają się jednakże winnymi,powierdzając ich reguły?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-tak z obserwacji- jak miałby działać ów mechanizm,któremu podporządkowali siebie i swioje działania?znaczy się,ja powinien wyglądać mikrokosmos,który przekładałby się na sukces w ich makrokosmosie,w ich...matriksie,w którym chcą żyć urojeniami?
kasownick;
-ich świat jest odwrotnością normalnego świata,więc jest wszystkim tym,czym nie jest mikrokosmos.Podporządkowali to mechanizmowi,w którym przeciwność ich świata działa na ich korzyść- do czasu,gdy jest wszystkim,czym oni być nie chcą.
locomotiv;
-to dlatego podsuwają ci kretyńskie rozwiązania problemów? [śmiech]
kasownick;
-exactly.Gówna ludzkie podsuwają mi najgorsze z możliwych rozwiązania,wyjścia z sytuacji...
locomotiv;
-żeby to się przekładało na najlepsze w tej części świata,o której oni stanowią?[śmiech]
kasownick;
-to qrwy,menele i nieroby są.Dostosowali to wszystko tak,żeby im gołąbki same wpadały do...ryjów...
locomotiv;
-ich świat nie może istnieć spójnie i harmonijnie,jeśli..ktoś się wyłamie?Ktoś nie zaakceptuje roli,jaką według tego gówna ludzkiego winien odgrywać?
kasownick;
-exactly.To dlatego też jeden z nich coś bredził o obciachu.
locomotiv;
-stoją przy mikrofonie...niech nikt nie waży się ich przegonić? bo to obciach?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-więc to,co stanowi o państwowości polskiej,o przestrzeni publicznej to taka mentalna Grecja jest?
kasownick;
-rzeczywiście- oni nie udają Greków.Oni wszyscy udają Polaków- wpajając jakieś wartości oparte o ideę prywatnej własności,sami siebie ulokowali na poziomie postrzegania świata Greków- wszystko im się należy,niezależnie od nakładów i przydatności ich pracy.Włącznie z trzynastkami...
locomotiv;
-a nawet czternastkami..[śmiech]
kasownick;
-na tym polega tragizm polskości i Polski.Linia podziału Polski przebiega właśnie pomiędzy tym szambem publicznym śliniącym się na wszystko,co obce,reprezentującym interesy wszystkiego,co obce,i na tych,co mają bronić przed nimi owej sensownej polskości,dzięki której owo gówno ludzkie cokolwiek może stanowić...
locomotiv;
-ale paradoksalnie skupiają swoje wysiłki na stłamszeniu tego,dzięki czemu są kimkolwiek? [śmiech]Dzięki czemu mają gdzie wracać ze swoich bezwartościowych podróży?
kasownick;
-czasem mam wrażenie,że żyją iluzją,że ktoś czeka na ich opowieści z podróży... [śmiech] Że ktoś czeka na ich opowieści ze świata.
locomotiv;
-ano... w ich części świata wszyscy rywalizują między sobą o to,kto ma więcej świata "na kolanach"?
kasownick;
-sensem ich życia jest wyłącznie przyciąganie uwagi,odwracanie uwagi od spraw istotnych.
locomotiv;
-jakby jakaś qrwa założyła sobie,iż celem nadrzędnym istnienia świata i jej w tym świecie, jest rzucenie wszystkich na kolana?[śmiech] Lub jak najwięcej..
kasownick;
-exactly.Z tego bierze sie główny powód stagnacji,destrukcji świata.Wszystko odbywa się kosztem rozwoju,rozwoju całego świata...
locomotiv;
-no gówno ludzkie się...rozwinęło..[śmiech] znaczy się żyje w dostatku bez sensownego wysiłku..
kasownick;
-jest coś,w powiązani z [śmiech] Grecją w tej ich sytuacji,a tym,co powiedziała Sipińska w którymś z wywiadów dla Angory- że w tamtych czasach,czasach PRL-u zazdrościli oni,tfu,artyści,co powiedziała w kontekście jakiegoś festiwalu w Sopocie,Demisowi Russosowi tego,że jego greckiej i światowej karierze towarzyszły wielkie pieniądze..
locomotiv;
-i co? tymi słowami,zazdrością przyciągnęła z Grecji model artysty żyjącego w dostatku?[śmiech]
kasownick;
-być mo że to właśnie jest powodem,że Grecja stała się państwem komunistycznym [śmiech] zbieraniną folgujących sobie niedorozwojów,co świadczyłoby o nabyciu mentalności polskich artstów lat PRL-u...Żyjących w oderwaniu od rzeczywistości,z której mogli sobie kpić.
locomotiv;
-ale i tak to wszystko jest jakieś oszukane- Grecja udaje,że nie jest państwem komunistycznym,a Polska nie jest krajem,w którym bogactwo bierze się z tego,że się robi coś,za co ludzie chcą płacić?
kasownick;
-Rzeczywiście sukcesy finansowe polskich środowisk biorą się wyłącznie z tego,że celem nadrzędnym organów państwa jest finansowanie sztuki.
locomotiv;
-ale artyści skowyczą,że za mało dostają [śmiech]
kasownick;
-jak wszystkie środowiska,które nie dbają o właściwą selekcję.No i do tego dochodzi jeszcze ich działalność na rzecz finansowania sztuki muzealnej.
locomotiv;
-to środowisko niedorozwojów,które nie dba o to,skąd mają się brać środki na ich utrzymanie? mają być i już? [śmiech]
kasownick;
-jest jeszcze gorzej.Ludzie mają bić brawo,niezależnie od tego,co oni prezentują,co tworzą.Oni są jak ten reżyserzyna,który przyznał,że władzom trzeba wyrywać pieniądze,jak psu z gardła..
locomotiv;
-a ten w Łodzi.... to ma związek z tym zatonięciem Bułgarii na Wołdze?
kasownick;
-mentalny tak.Z tym,że to zatonięcie należy potraktować symbolicznie.
locomotiv;
-to coś z tego statku zawieszonego w próżni,o którym napisałeś,że niezły z tego wiersz byłby?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Wszyscy zaczną tonąć na tym statku,który wydaje się im jeszcze być statkiem miłości ,a który jest statkiem bełkotu o miłości.Bełkotu,który ma ukryć destrukcję świata,w jakim żyją.
locomotiv;
-utoną wszyscy winni takiego stanu rzeczywistości?
kasownick;
-i ci,którzy będa chcieli ich chronić.
locomotiv;
-nie przemówiły do ciebie słowa mocha,który wyprowadził sie do Grcji i bełkotał coś o miłej atmosferze życia w komunizmie? [śmiech] że bezpieczeństwo socjalne Greków wytworzyło miłą i przyjemną atmosferę do życia?[śmiech]
kasownick;
-nie,nie przemawia do mnie to.A najwyraźniej przemówiło do Tuska i reszty Europy,z którą Tusk jest związany.J anie widze powodu,dla którego mieliby ocaleć wszyscy,którzy skupili sie wokół sukcesu reform balcerowicza,których sens można ograniczyć do zburzenia bezpieczeństwa i stabilności Polaków.
locomotiv;
-przez co wzbudzili najgorsze instynkty w społeczeństwie?
kasownick;
-exactly.wprowadzili rzeczywistą walkę o byt,zapewniając sobie,qrwom [przypominam,że to cecha charakteru,nie konkretna sytuacja w jakiej się ktoś znajduje-przypis autora] i menelom spokojną egzystencję,w której jedyną troską jest to,że społeczeństwo mogłoby dostrzec,że są pasożytniczą kupą gnoju,która wywleka na wierzch wszelkie problemy świata,by wskazać potencjany balast,winnych tego,że nie może być lepiej.. Tak naprawdę nie pokazują problemów do rozwiązania,ale usprawiedliwienie własnych postaw.Postaw,które prowadzą do destrukcji państwa i państwowości.
locomotiv;
-opowiadasz się za PiS-em?[śmiech]
kasownick;
-nie... to tylko w ich urojeniach trzeba dokonywać wyboru..
locomotiv;
-a jeśli się nie dokona wyboru,to przypiszą,jak w systemie funduszy emerytalnych?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Ale dla meni nie ma to już żadnego znaczenia,natomiast to przypisywanie odbija się coraz bardziej i z większą siłą na nich samych.
locomotiv;
-system nie ma żadnych praw do jednostki? [śmiech]
kasownick;
-może po prostu jestem jednostką,która rozsadzi ten ich mechanizm mielenia osobowości...
locomotiv;
-nie napiszesz żadnej powieści,bo...
kasownick;
-pierwsza powieść jest zawsze autobiograficzną.A ja mam zbyt wiele osobowości,żeby napisać w tym kontekście dobrą powieść...
locomotiv;
-w twojej rzeczywistości próbują cię zmuszac do jedzenia niezdrowej żywności...[śmiech]
kasownick;
-myślę,że to jest częścią planu,któremu podlegają- w ich świecie zaś zajmują się próbami narzucenia dbałości o to,co spożywają.
locomotiv;
-ale tego nei powinieneś dostrzec?
kasownick;
-w planie,który realizują nie powinienem mieć żadnego kontaktu z ich światem.Tylko prostackie oddziaływanie mikrokosmos na makrokosmos w lustrzanym odbiciu,znaczy się oddziaływaniem przekładającym negatywność świata mikrokosmosu,na superlatywy ich makrokosmosu.
locomotiv;
-więc dlatego ten bełkot o powrocie do prostoty życia? [śmiech] bez prądu i korzystania ze zdobyczy cywilizacji?[śmiech]
kasownick;
-gubi ich pośpiech.spychają ludzi w nędzę zanim uda im się ich do tej nędzy przekonać...
locomotiv;
-spychają,więc sugestia o pięknie "powrotu do natury" jest tylko mającym pięknie wyglądać kłamstwem?
kasownick;
-exactly.wszystko,o czym oni stanowią,jest kłamstwem.
locomotiv;
-co ich zgubiło? to ,że nie przestałeś widzieć?
kasownick;
-exactly.ich zgubą będzie to,że są bandytami,którzy na oczach okradanych kłócą się o to,kto ma prawo okradać.
locomotiv;
-a czemu wokół ciebie taki zgiełk mentalny? przecież nie mają z czego kraść....[śmiech]
kasownick;
-no to dołóż do ich postaw jeszcze to,że owi bandyci mają pretensje do okradanych,że nie ma ich z czego okradać [śmiech]
locomotiv;
-Mój Boże...są aż tak żałośni?
kasownick;
-taka już ich natura...
locomotiv;
-więc nie mogąc niczego uzyskać kradną twój czas?
kasownick;
-ma to swoje dobre strony..mogę sobie nucić,że nie liczę godzin i lat,to życie mija,nie ja... [śmiech]
locomotiv;
-cierń w sercu gwiazd? [śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-wpadli niejako w pułapkę..co mogło być przyczyną?
kasownick;
-interesowność.Zawsze przyczyną są intencje,jakimi się kierują.Przy czym jest to interesowność egoistyczna- wszystko,co robią,robią dla własnej korzyści.Jako inwestycję..
locomotiv;
-przy czym inwestycje gospodarcze są najmnie inwestycjami?[śmiech]
kasownick;
-exactly- oni to,co stanowi zabezpieczanie niepełnosprawnych uważają za inwestycję....Na przykład płacenie składek na ubezpieczenie społeczne,na ubezpieczenie chorobowe...rentowe..
locomotiv;
-a jak to idea inwestycji stanowi,muszą zainwestowane odzyskać? [śmiech]
kasownick;
-exactly.Przy czym mechanizm przekształca ich w kalectwo,na którego rzecz owe składki się płaci,by zaistaniały przesłanki do odzyskania owej inwestycji..
locomotiv;
-jest też znaczna część,która nie ma wpływu na to,w co inwestują..i kto otrzyma z owego ubezpieczenia środki..
kasownick;
-pokazując nieszczęścia w świecie starają się podśwaidomie udowodnić,że bezinteresowne opłacanie składek jest inwestowaniem w cudze nieszczęście.
locomotiv;
-Chcą wcisnąć to,w co się rzekomo inwestowało?[śmiech]
kasownick;
-exactly- na dzień dzisiejszy jest to wszystko to,co socjalnie zabezpieczali tworząc swój komunizm.Swój system finansów publicznych.
locomotiv;
-więc chcą udowodnić,że to ty jesteś winien swojej nędzy,bo płaciłeś podatki i składki nie z myślą o sobie,ale o tych,którzy nie byliby w stanie sami o siebie zadbać? [śmiech]
kasownick;
-exactly.ich działania na poziomie mentalny wskazują,że kierują się ząłożeniem,iż moja chęć przeznaczania jakiegoś ułamka dochodów na niesamodzielnych,bezinteresownego, była inwestowaniem w rozrost chorej części społeczeństwa.
locomotiv;
-więc jeśli nigdy nie chciałeś odzyskać owych składek,co równoznaczne jest [śmiech] z tym,że nigdy nie chciałeś być chromym,kalekim,chorym,niepełnosprawnym...starym i niedołężnym,to było to twoją inwestycją?[śmiech]
kasownick;
-taki obraz zionie z pustki w ich oczach...
locomotiv;
-i ta bezinteresowność pozawala ci umknąć konsekwencjom,w które próbują cię wciąż wpakować?
kasownick;
-exactly.Czasem mam wrażenie,że to całe kalectwo i ich przedstawiciele czynią mnie winnym swoich nieszczęść...[śmiech]
locomotiv;
-a oni po prostu tak bardzo chcą lekkiego życia,że czynią sami z siebie kalectwem?
kasownick;
-być może jest to wszystko spowodowane tym,że czegoś ode mnie wymagają.Uczynili nakaz z czegoś,co wynika li tylko z mojej dobrej woli.Przekształcili ją w bezwzględny obowiązek.
locomotiv;
-i stracili przez to wszystko,chociaż ta świadomość jeszcze do ich zakutych łbów nie dotarła? [śmiech]
kasownick;
-exactly.Aja nie potrzebuję ani tego,co uważają za moją inwestycję,ani też nie mam zamiaru do nich dołączyć,by odzyskać to,co wpłaciłem.
locomotiv;
-w sumie ich walka z wykluczeniem wynika niejako z postawy kalectwa,które za wykluczonych uważa zdrowych?
kasownick;
-najgorsze jest w tym wszystkim kalectwo umysłowe.Ale tak,to z tego przekonania o możliwości życia na cudzy koszt bierze się wpajanie przekonania o bezsensie sensownej i rozumnej pracy.
locomotiv;
-więc jeśli nie jestes myszą robiącą hałas w cienu góry to kim jesteś?Jeśli nie jesteś kimś,kto się strachliwie kryje,by w poczuciu bezpieczeństwa pisać te paszkwile,to kim jesteś?
kasownick;
-nie wiem,ale nic nie dzieje się bez przyczyny.Jednakże obecna sytuacja nie jest związana z tym,że się boję powiedzieć im coś prosto w twarz.
locomotiv;
-strategiczne wycofanie się?
kasownick;
-zauważ,co widać w ich historii,że ich świat jest przygotowany na wejście...
locomotiv;
-Smoka?[śmiech]
kasownick;
-coś w tym stylu [śmiech] w każdym bądź razie są stadem wron,które potrafią zakrakać każdego,kto wyskoczy z sensownym pomysłem,ale nieprzygotowany,jak filip z konopii,dzięki czemu jego wystąpienie przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie.
locomotiv;
-i dodatkowo owo wystąpienie jest w stylu,który pozwala im odwrócić uwagę od sensu wystąpienia i skupić uwagę na nieskoordynowane ruchy,lakoniczność wypowiedzi...
kasownick;
-jednym słowem zwrócić uwagę na symptomy,które przypisują szaleństwu.
locomotiv;
-a to jest raczej efekt szaleństwa,mentalnego oddziaływania szaleństwa na tych,którzy w ich ocenie prezentują niedorzeczne twierdzenia,choć są one niedorzecznymi tylko poprzez ich mniemanie o sobie,swoich racjach i o zasadach działania świata?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-to tak,jakby nałożyli na kogoś,kto jest w stanie coś zmienić w świecie klątwę,dzięki której w momencie prób dokonania pozytywnych zmian dopada takiego kogoś ciemna strona mocy?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-a najbardziej dopada to tych wszystkich,którzy optują za rozsądnym gospodarowaniem finansami?Za tymi,którzy lek na zaistniała sytuację widzą w ograniczaniu wydatków?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-więc owa siła,ciemna strona mocy wypycha zainteresowania takich ludzi jak Tusk poza granice Polski?Poza granice Europy?
kasownick;
-oni wszyscy działają tak,jakby coś odwracało ich uwagę od spraw istotnych dla Polski i skierowanie uwagi na resztę świata.
locomotiv;
-ta siła musi się rodzić gdzieś,gdzie jakimś świniom jest dobrze w tym bagienku?
kasownick;
-exactly.Doszukać się tego bagna można we wszystkich środowiskach reprezentujących tak zwaną duchowość.W świecie tych,którzy zajmują się sprawami pozamaterialnymi,którym nadali znamię wikopomności..
locomotiv;
-a to feler,westchnął seler....
kasownick;
-zauważ,że ten cały zgiełk to raczej wynika z relatywizmu,z braku jednoznaczności.A to raczej wskazuje na to,że to abecadło z pieca spadło...
locomotiv;
-a wieża babel? ów biblijny przyczynek do przekształcenia się wszystkim znanych pojęć w systemy różnego pojmowania tych samych spraw...
kasownick;
-indeed..w konsekwencji dojdzie do sytuacji,w której neimożliwym będzie się,by połapali się z rozumem.
locomotiv;
-to dlatego musiałeś się wycofać? [śmiech]
kasownick;
-pisałem,że czas działa na moją korzyść.Śmiali się z tego.Cały czas się śmieją.
locomotiv;
-no bo nie przejawiasz żadnych cech..których musieliby się obawiać.Nie nosisz znamion niedotykalności...
kasownick;
-sami je zniszczyli..zniszczyli je ci,po których dzidziczą.Zburzyli sacrum w każdym świecie,który powstał.Zniszczyli moje zakazane miasto w zakazanej rzeczywistości...dla nich zakazanej.
locomotiv;
-a teraz jest to rzeczywistość,która doprowadzi do swojej zagłady poprzez ową nierozpoznawalność?
kasownick;
-exactly.Chociaz jeśli zginą,to zginą przez własny upór.Przez schlebianie próżności i głupocie...
locomotiv;
-jaja sobie z nich robisz?[śmiech]
kasownick;
-nie,nie robię.Mówiłem,że mają płacić haracz.
locomotiv;
-słyszysz te salwy śmiechu?[śmiech]
kasownick;
-nie,nie słysze,ja się nie śmieję.Twojego śmiechu też nie słyszę- najwyraźniej to wina autora,który robi owe przypisy...
locomotiv;
-za bardzo moderuje naszą rozmowę?
kasownick;
-indeed...
locomotiv;
-ponoć dobry pisarz to taki,który ma wiele osobowości...
kasownick;
-nie jestem pisarzem..nie jestem artystą.To raczej ich bezbożne życzenie,bym wszedł do matriksa...
locomotiv;
-jak ten w filmie repo man..na koniec? życie z implantami wprowadzającymi w świat urojeń?
kasownick;
-jestem windykatorem odbierającym takie implanty.
locomotiv;
-to dlatego ciebie nie widzą? nie wiedzą nawet kiedy?Po prostu w pewnym momencie zanika świat urojeń?I dociera do nich rzeczywistość?
kasownick;
-exactly..
locomotiv;
-więc kiedyś cię zlokalizowali i... wszczepili implant swojej produkcji?
kasownick;
-exactly...
locomotiv;
-nie powinieneś mówić indeed..jak ten z gwiezdnych wrót..no wiesz,z tą odwrotnością świata,że jeśli będziesz się miał za nosiciela implanta,to nie będziesz,ale będa oni wszyscy?
kasownick;
-mówisz o gouldach? [śmiech]
locomotiv;
-nie,o tym,że powiesz po angielskiemu koza,a oni zrozumieją,że złoto i się rzucą w gorączce [śmiech]
kasownick;
-zabawne,że kozę kojarzyli z nędzą w Polsce powojennej...i wytrzebili stada,że niby jeśli pozbęda się symbolu nędzy,to nędza zniknie...
locomotiv;
-wszystko,co robią,robią tak,jakby byli pod wpływem nędzy intelektualnej?
kasownick;
-szkoda słów,nieprawdaż?
locomotiv;
-oj prawdaż,prawdaż...Jacusiu kochany...
kasownick;
-no widzisz...
locomotiv;
-więc ich Bóg jest jak w eksperymencie z kotem?
kasownick;
-ich świat jest podzielony pomiędzy tych,którzy udają,że Bóg istnieje po to,zeby robić wszystko,co robiliby,gdyby....
locomotiv;
-żywy-martwy? to linia podziału? Więc mówią,że Bóg jest żywy po to,żeby robić wszystko tak,jakby był martwy?
kasownick;
-umieścili Boga w systemie,w którym go umartwiają.
locomotiv;
-więc mówią,że jest żywy,po to,by był martwy? znaczy się ta odwrotność lustrzana mikro-makrokosmos?
kasownick;
-może raczej jest żywy wtedy,gdy chcieliby,by był martwy..
locomotiv;
-znaczy sie wtedy,gdy chcą coś ukryć?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-czasem można załamać ręce... i spytać- Boże..ty widzisz i nie grzmisz....
kasownick;
-może tak bardzo stał sie człowiekiem,że nie wie,iż powinien.. [śmiech]
locomotiv;
-więc to wszystko to efekt takich działań,z których wynika,że chcą Boga w swoich szeregach,ale nie chcą ,by widział?
kasownick;
-Najwyraźniej jego obecność wykorzystują do ukrywania własnego sqrwysyństwa.
locomotiv;
-jednocześnie stworzyli religijność,której pojmowanie kojarzy bezwzględnie Boga z nędzą?
kasownick;
-namalowali wizerunek destruktora..[śmiech]Ale jeśli mozna wiązać nędzę z Bogiem,to jest to nędza cwaniaków,nierobów.. nędza próżności i głupoty...
locomotiv;
-i pychy,i chciwości...[śmiech]
kasownick;
-exactly.Ich histeria z wykluczeniem nosi znamiona tego,że nawet zdobywszy wszystko,wszystko zawłaszczywszy nie stali się nikim godnym uwagi.To samo tyczy się ich światów.
locomotiv;
-w międyczasie stałeś się legendą...nie ciąży ci to?
kasownick;
-nie znajduję powodu,dla którego miałoby mi to ciążyć...zresztą jestem zwyczajnym chłopakiem z sąsiedztwa..
locomotiv;
-zwyczajnym?to takie nudne jest...
kasownick;
-nuda jest pojęciem względnym [śmiech]..zresztą spójrz na nich wszystkich- atrakcyjność w ich świecie jest powiązana z autodestrukcją.Lub spychaniem w destrukcję.
locomotiv;
-czyli jak w rodzinie Jacksonów? jeśli się nie uda,by Majkel był bogiem,to boga przyciągnie nieszczęście córki,w które ją wepchnęli?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Tworzą abstrakcyjne wyjścia ewakuacyjne ze swoich urojeń.
locomotiv;
-więc moderowanie szczęścia zawsze spełznie na panewce? ani sukces nie przyciągnął większego szczęścia,ani wepchnięcie w nieszczęście nie przyciągnie tego,co istotne?
kasownick;
-nie ma żadnych szans,by działania z ukrywaniem prawdziwych intencji miały szansę na powodzenie.By ktokolwiek uzyskał coś dzięki cwaniactwu i intrygom..Jacksonowie chcieli stworzyć syna z wykorzystaniem poniżenia córki.Coś sie zawsze dzieje kosztem czegoś innego.
locomotiv;
-ale działania na tej wyższej płaszczyźnie nie podlegają ludzkiemu chciejstwu?[śmiech]
kasownick;
-mogą sobie tworzyć wyobrażenia.Siać probagandę.
locomotiv;
-i zbierać zniszczenie?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-no to,co sobie powyobrażali,to sobie powyobrażali...i co dalej?
kasownick;
-pewnie okaże się,że wszystko w bajce wróci na swoje miejsce.. źli będa nieszczęśliwi,bo,jak to w bajce,zawsze są tymi przegranymi.
locomotiv;
-a im bardziej są przekonani w tym,że są tymi dobrymi,tym bardziej będzie ich bolał happy end?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-więc oni są,ich świat jest, jak ktoś,kto zestrzelił samolot,który miał go uratować?
kasownick;
-exactly...
locomotiv;
-jak to jest z tymi zmarłymi.. czy to im nie pozwalają żywi odejść,czy to oni nie chcą odejść?
kasownick;
-w świecie mentalności ludzkiej może zajść każda sytuacja..
locomotiv;
-no dobra ,mniejsza z tym,bo pełnia się zbliża i jeszce jakieś opętanie ich dopadnie,włos im zrzednie,et cetara..ich system finansowy to taki hermetyczny system jest..nic z niego nie może wypłynąć,co najwyżej wszystko wpływa do niego i obraca się wokół samego siebie...Jak w tej bajce,w której bogactwo można było mnożyć,jeśli się z nikim nie dzieliło..niczego nie wspierało.Najdrobniejszy gest dobroci powodował katastrofę...
kasownick;
-problem w tym,że oni musza funkcjonować w świecie,w którym powstają katastrofy...
locomotiv;
-to tak,jak w Japonii? cięcia finansowe przeznaczane na bezpieczeństwo elektrowni jądrowej związane z utrzymywaniem stabilności [tfu] giełdy papierów bezwartościowych były?
kasownick;
-exactly.giełdy papierów nie są tymczym były w założeniu.Nie są źródłem dodatkowego kapitału dla przemysłu,są obracaniem w palcach złotego pieniądza...
locomotiv;
-na którego widok reszta ma się ślinić? [śmiech]
kasownick;
-exactly.winę za wszelkie katastrofy ponosi właśnie skupianie pieniądza na rynku finansów.Jego jałowy obrót i tworzenie fikcyjnych zysków,które są wypompowywaniem pieniędzy z rynku.Również tych,które mogłyby zapewnić większą dbałość o urządzenia jądrowe.
locomotiv;
-bo qrwy finansjery wolą finansować to,co nazywają kulturą? sztukę,sport,jakieś formuły 1... [śmiech]muzea,..jednym słowem show?
kasownick;
-a...tak sobie żyją w urojeniach...
locomotiv;
-czyli głupota z pieniędzmi jest tylko...większa głupotą?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-teraz mówią o zasadności oszczędnego gospodarowania...
kasownick;
-szkoda gadać o tym,co mówią,bo nie mówią o ograniczaniu swojego chciejstwa,ale powołując się na to,co bezmyślnei rozdawali tworząc populizm,na ograniczanie wydatków na tych,których uczynili kalekami ekonomicznymi poprzez owe rozdawnictwo.
locomotiv;
-więc i tak,pomimo,że się tak starają poakzać jako winnych tych kalekich,droga procesowa wiedzie do winnych w rzeczywistości?
kasownick;
-exactly...


Zmieniony przez - kasownick w dniu 2011-07-13 13:48:18

omnis moriar


#2860 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 14 lipiec 2011 - 10:45

locomotiv;
-co w tym ich pojmowaniu świata jest.... takiego szczególnie świadczące o upośledzeniu umysłowym?
kasownick;
-ich powrót do natury.I to nie jest żaden powrót do natury,ale taka nakładka na nakładkę.Załóżmy,że istnieje świat naturalny- na to nakłada się cywilizacja człowieka.Ich pojęcie powrotu do natury nie jest odrzucaniem dorobku cywilizacji niszczącej naturę,ale nakładka,która umozliwia im żyć w poczuciu zgodności z naturą.W tym kontekście wszystko,oczywiście tylko w ich umysłach podlega prawom natury.Skupiając się na wszelakich dobrach,z których korzystają,wszystko co istnieje powstaje i odradza się wedlug mechanizmów znanych w przyrodzie.Szczególnie to widac w tym,o czym co prawda nie mówią,ale co wyraźnie,dobitnie i z całą bezwzględnością stosują w swoim systemie finansów.
locomotiv;
-zbudowali rynek finasów i bankwości na takiej samej zasadzie ,jak giełdę warzywną? [śmiech]
kasownick;
-ich działania wskazują dobitnie,co wzbudza we mnie spazmy śmiechu,iż ich finansiści i ekonomiści oraz bankowcy zachowują się tak,jakby pieniądze rosły w naturze,jak liście na drzewach.Zdaje się,że całe socjal-miasto w ten sposób postrzega wytwory cywilizacji..
locomotiv;
-polityka państw wskazuje,że również politycy w ten sposób postrzegają świat?
kasownick;
-exactly.Najwyraźniej dla nich wszystkich pieniądze leżą na ulicy..w ich mentalności ludziom nie chce się ich zbierać i znosić do punktu skupu,znaczy się banków i na giełdy finansowe...
locomotiv;
-w tym kontekście wedle ich działań,wynikających z takiego upośledzenia umysłowego,nie istnieje żaden obieg pieniądza skutkujący inwestycjami,ale ruch pieniądza w jedną stronę?[śmiech]Pieniądza,który na rynku odradza się jak liście na drzewach?Jak warzywo? [śmiech]
kasownick;
-przecież takie pojmowanie świata widać na każdym kroku.Na takim pojmowaniu zbudowali rynek finansów,system podatkowy i co z takiej..hmmm..wiedzy o świecie wynika- również zwiększanie wydatków budżetowych,podwyżki,premie i trzynastki..Takie postrzeganie pochjodzenia pieniędzy towarzyszy im również,gdy prezentują te wszystkie problemy świata do rozwiązania,misje i przymus ich finansowania.Również to propagowanie turystyki zagranicznej,podróżowania...
locomotiv;
-takie uposledzone umysłowo postrzeganie finansów pozwala im żyć w przekonaniu,że rynek jest studnią bez dna? corocznie na rynku następuje przyrost pieniądza,jak warzyw?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Cała ich kultura polityczna,finansowa,sztuka,to ,co kojarzy się z mentalnym miastem,patrząc z innej perspektywy jest zbudowane na zasadach działania mafii.
locomotiv;
-ale mafia może istnieć w przypadku,gdy wszystko poza mafią,czyli polityka i społeczeństwo tworzą państwo zdrowych zasad?
kasownick;
-exactly- w przypadku,gdy mafijne postrzeganie świata nie dotyczy działań organów państwa.Znaczy się mafijność nie jest mentalnością tych,którzy tworzą państwowość.
locomotiv;
-bo mafijność ogranicza się do zbierania pieniędzy z rynku?z pobierania bezwzględnego haraczu,bez interesowania się tym,z czego się owe pieniądze biorą?
kasownick;
-to jest akurat łatwe do określenia- są jak dzieci,którym się wydaje,że pieniądze się bierze ze skrzynki w ścianie.Z tym,że w ich ocenie bardziej na miejscu byłaby zamiana słowa bankomat na źródło dochodu...
locomotiv;
-które tryska gdzieś z ziemi,o którym wszyscy,oprócz oczywiście rynków finansowych,polityków,czy uogólniając mentalnego miasta wszyscy wiedzą.
kasownick;
-czyli pomiędzy faktem,że drukują pieniądze,tym ile ich drukują,a wiedzą o tym skąd się biorą pieniądze, w ich mentalności istnieje przepaść?[śmiech]
locomotiv;
-exactly.Gdy się dokładniej przyjrzeć,na jakich zasadach zbudowali rynki finansowe,to można zamienić się w słup soli ze...zdumienia... [śmiech]
kasownick;
-aż tak to paraliżująca głupota jest?[śmiech]
locomotiv;
-no..jest.ale nie ma chyba żadnej płaszczyzny,na której ich działania,po dokładniejszym się przyjrzeniu,nie byłyby przejawem upośledzenia umysłowego,kierowanego niedorozwojem intelektualnym,które jednocześnie starają się ukryć...
kasownick;
-i tam ukryć... prawdziwą ocenę uważają po prostu za robienie obciachu..[śmiech].To też szczególna cecha tego,o czym stanowi miasto,kultura miejska.
locomotiv;
-ale też i wieś się współcześnie niczym nie różni...znaczy się wieś została zurbanizowana..
kasownick;
-dlatego mówię o mentalności,a nie lokacji.
locomotiv;
-więc obciachem nie jest to,że są głupcami,ale udowadnianie im,że nimi są? [śmiech]
kasownick;
-nie jest możliwe udowodnienie im głupoty.Oni ukrywają głupotę przed..innymi głupcami- tymi w Brukseli na przykład.
locomotiv;
-ukrywają,czy po prostu do głupoty Zachodu dorastają? Bo ukryć to chcą,ale zupełnie przed kimś innym...głupotę i chciwość....
kasownick;
-ależ oni z niczym się nie kryją.Oni się chełpią owymi cechami.
locomotiv;
-patrząc na ich fascynacje obcymi kulturami pojawia się również inny kontekst...
kasownick;
-rzeczywiście- Polacy w tym wszystkim wyglądają tak,jakby byli jedynym narodem,który nie potrafi zabić swojego Boga.A cały świat tak,jakby polski Bóg był jedynym,którego nie potrafią unicestwić..[śmiech]
locomotiv;
-stąd odwołują się do żydków na przykład? do narodu,który ma wprawę w rozprawianiu się z prorokami?[śmiech]
kasownick;
-Reszta świata pojawia się w tym kontekście jak owi krzyżacy,których sprowadził konrad mazowiecki do Polski.Owe kultury,religie realizują jeden wspólny cel- niwelują polskość Polaków.
locomotiv;
-a tak prościej? [śmiech]
kasownick;
-tak prościej są cwaniakami,którym się wydawało,że są mistrzami świata w cwaniactwie.Że są w stanie wprowadzić system spekulacji,w którym będą ustalali granice spekulacji,poza które nikt nie wyjdzie..
locomotiv;
-i tam...to qrwy i menele,którym się wydaje,że tworzą tak wspaniałą iluzję,że kazdy będzie chciał żyć na przyzwoitym poziomie i zrobi wszystko,żeby taki poziom osiągnąć.Dzięki czemu będa mogli go skubać bez ograniczeń,tak,by nigdy nie osiągnął celu,a jednocześnie nigdy nie przestał do tego celu dążyć...[śmiech]Że nigdy nie przestanie gonić owego króliczka...
kasownick;
-Zachód wygląda w tym wszystkim jak ktoś,kto zalewa Polskę gównem,amerykanizacją życia,niezdrowym sylem życia...
locomotiv;
-oni wszyscy są jak ów producent żelatyny z kariery nikosia dyzmy? dorobili się na produkcji i sprzedaży toksyn,które sprzedają jako pełnowartościowy towar? [śmiech]
kasownick;
-politycy trują społeczeństwo zezwalając i czerpiąc zyski z produkcji i sprzedaży toksyn.Toksycznej żywności.
locomotiv;
-no,w telewizji pokazują,że trzeba czytać to,co jest napisane na opakowaniach...[śmiech]
kasownick;
-tak? a po co? przecież moga zapakować co chcą i napisać na opakowaniu,co im się podoba.W ich świecie nic nie jest tym,za co się podaje.
locomotiv;
-więc jest coś w pierwszym liście do koryntian,coś co można wykorzystać przeciwko nim?
kasownick;
-stoi tam napisane,żeby nie obawiać się spożywania czegokolwiek.
locomotiv;
-albowiem?
kasownick;
-Jest w ich rytuałach modlitwy przed posiłkiem coś,co sprawia wrażenie,że spożywana trucizna nie będzie dla prawdziwie wierzących trucizną...
locomotiv;
-ale nie jest napisane,że ci,ci co pozwalają na produkcję i dystrybucję toksyn,by zapewnić sobie środki na zdrowe życie padną ofiarą prawdziwej wiary i.... wszystko okaże się dla nich trucizną?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-stworzyli więc rynek spekulacji i jednocześnie twierdząc,że taka jest konieczność,bezradnie rozkładają ręce,że wszystko rozkradają spekulanci?[śmiech]
kasownick;
-ich głupota nie zna granic...
locomotiv;
-i jednocześnie przewidzieli stały wzrost wydatków w swoim świecie? [śmiech]
kasownick;
-pisałem już o tym,że ustawowo zapisali tworzenie inflacji,z którą rzekomo walczą, jako źródło finansowania swojej chcicy.
locomotiv;
-i ukrywania obciachu,którym są?
kasownick;
-exactly.A z powodu tego,iż ich globalna ruja nie ma innego punktu odniesienia,który mógłby wystawić im rzetelną ocenę,gdyż stanowią szczyt szczytów,w swoim mniemaniu,rzecz jasna,ten punkt odniesienia tworzy się w środowisku,na którym żerują.
locomotiv;
-to w sumie normalne jest..
kasownick;
-niezupełnie to działa tak,jak sobie by tego życzyli.
locomotiv;
-bo przyzwyczaili się,że w górę patrzy się z podzwem i.... strachem? [śmiech]
kasownick;
-exactly.ich system jest tak prostacko prymitywny,jesli brac pod uwagę to,co sobą prezentują,że szkoda gęby otwierać...
locomotiv;
-i milczenie owo biorą za dobrą monetę dla siebie? [śmiech] za jakiś przejaw i milczącego przyzwolenia,i nieświadomości prostackości ich umysłów?
kasownick;
-pisałem,w kontekście komedii miś,że ich sukces jest sukcesem tego pajaca,co to stołował się w barze miś do którego i z którego wbiegał przez hol hotelu Victoria bodajże..
locomotiv;
-żeby wytworzyć przekonanie wykwintności kuchni,w której się stołował?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Pojćeic obciachu,o jakim mówił Kamiński w Brukseli,to właśnie prawda o owej kuchni...Prawda jest obciachem...
locomotiv;
-Kamiński coś bredził,powtarzając za wieszczem,że jak go wyrzucisz z tego kraju,jego ojczyzny,skoro nic o niej nie wiesz.
kasownick;
-użył też słowa eksport.
locomotiv;
-więc wyleciał stając się towarem eksportowym?[śmiech]
kasownick;
-a nie zauważyłeś,że gdy pewne kreatury wyjeżdżają z kraju,atmosfera robi się... hmmm... sympatyczniejsza?[śmiech] Spada siła mocy głupoty...[śmiech]Zanika iluzja...
locomotiv;
-i zewsząd słychać fałsz?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-o Bułgarii coś cicho..jakby nie istniało takie państwo.
kasownick;
-kto wie,może sobie zostawili na deser,razem z Albanią...
locomotiv;
-Albania? a to stamtąd Włosi kupowali dzieci,by pozyskiwac narządy do przeszczepów?
kasownick;
-powinni wiedzieć,co się dzieje,gdy okradają biedę...[śmiech]
locomotiv;
-a co się dzieje?[śmiech]
kasownick;
-przecież wiedzą... [śmiech]z tego wynika to,co w kościele słychac,jako nawoływanie do oddawania wszystkiego agresorom..
locomotiv;
-ale nie wiedzą po co tak nauczają?znaczy się wydaje im się,że to chodzi o cwaniactwo,bo sami się ustawili na branie? [śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-i tak...panie Jacku.. ich polskość bez obciachu to włażenie w doopę wszystkiemu,co zachodnie?
kasownick;
-niezupełnie- na dzień dzisiejszy ta polskośc to wchodzenie w odbyt całemu światu,oprócz wszystkich,od których się czują wyższymi... od Białorusinów,Ukraińców,Rosjan,Litwinów..
locomotiv;
-no tak,wschód to dzicz,ale ta dzicz kończy się wraz ze wschodnimi granicami Rosji? [śmiech]
kasownick;
-dlatego też przemilczają rzezie na Wołyniu,z eksponowaniem żałosnego ni ma jak we Lwowi..
locomotiv;
-Bo wychodzą z takiego samego założenia,jak Bartoszewski w Jedwabnem,że zrozumiałby,gdyby tych Żydów spalili żywcem naziści?
kasownick;
-no dla zbrodni na Wołyniu mają wiele wyrozumiałości,bo to dzicz przecież...
locomotiv;
-hmmm..no w sumie konrad mazowiecki sprowadził krzyżaków,owych najemników,żeby mu pomogli ujarzmić to,co urosło z czasem do miana Wielkiego Księstwa Litewskiego..
kasownick;
-zabawne,że później przedstawicieli tych,którymi gardzili posadzili na tronie Polski,weszli w unię,żeby pokonać..krzyżaków.[śmiech]
locomotiv;
-w tych rzeziach na Wołyniu jest coś z odwetu? w reakcji na to,co przejawia się jako polska mentalność.na wyższość gardzącą wschodnimi sąsiadami?
kasownick;
-istotnym elementem ich świata jest to,że odwet skupia się nie na tych,którzy są winni.
locomotiv;
-tak,czy owak,szkoda sobie nimi zawracać głowę?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-więc obciachem jest nie wchodzić w doopę tym z zachodu,choćby stanowili najpodlejsze charaktery?
kasownick;
-exactly.obciachem jest szczać na to,czemu oni włażą w doopę..znaczy się mają za wyższe od siebie..
locomotiv;
-ale ty nie możesz inaczej?
kasownick;
-zawsze się na coś szcza.Nie moja wina,że wszystko,niezależnie od pozycji jaką przyjmę do honorowego oddawania moczu,nawet leżąc, będzie powyżej...ich wielkości.

omnis moriar


#2861 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 14 lipiec 2011 - 14:54


locomotiv;
-zbliżamy sie do pojęcia sądu bożego?[śmiech]
kasownick;
-czy ja wiem... cały ich świat to niekończący się proces...jakby ów sąd już trwał..od wieków.
locomotiv;
-tak bez sędziego?
kasownick;
-a po co sędzia? sami sądzą.
locomotiv;
-a jeśli sędzia istnieje?
kasownick;
-to pewnie się okaże,że wyrwali się przed szereg... na przykład z tym,no...Katyniem.
locomotiv;
-wszystko wskazuje na to, że sąd boży to w ich mniemaniu płacz nad rozbitymi filiżankami?
kasownick;
-kościelni gadali,że niepojętym jest by człowiek zrozumiał kryteria sądu bożego.
locomotiv;
-a to nie jest proste?
kasownick;
-chyba nie jest.zresztą wyrwali się przed szereg i sądzą po stłuczonych "filiżankach"..jakby w ich rozumieniu ów sąd polegał na rozpatrywaniu spraw poszczególnych jednostek...
locomotiv;
-tych,które zechce im się wystawiać na światło dzienne?
kasownick;
-łatwo znaleźć w tym wszystkim kryteria,którymi się kierują...
locomotiv;
-wyższą wartością życia tych,których eksponują?wyższą od życia tych,których przemilczają?
kasownick;
-bądźmy szczerzy- w obliczu śmierci,wedle której sądzą,zbrodnia katyńska jawi się jako humanitarne uśmiercenie.W porównaniu do tego,co się działo chociażby na wspomnianym wyżej Wołyniu.
locomotiv;
-To też byli Polacy..Polki,ale niższego stanu?
kasownick;
-exactly.Więc czym jest kula w łeb w porównaniu z wypatraszaniem niemowląt z brzuchów brzemiennych kobiet,wkładanie żywych kotów w miejsce płodu i zaszywanie...Rąbanie ludzi siekiera po kawałku..
locomotiv;
-albo to...niemowlęta przybijane do stołu za język i zwisające z tego stołu...śmieszni są ci z Katynia w obliczu historii,którą sami tworzyli...Której byli częścią..
kasownick;
-pisałem już,że oni usprawiedliwiają terror..jak chociażby ci,co lecieli ze wsparciem dla Pinocheta..
locomotiv;
-jak Kamiński na przykład?
kasownick;
-exactly.Coś widze,że ci ten Kamiński podpadł?[śmiech]
locomotiv;
-jak oni wszyscy.Nie rozumiem tylko dlaczego wywlekanie zbrodni,które kryją,które usprawiedliwiają,albo bagatelizują, przynosi mi ulgę..
kasownick;
-to proste- mentalnie jesteś bombardowany przez wszelką niesprawiedliwość w świecie.Przez wszystkie byty które trafiają w ciebie...
locomotiv;
-szukając sprawiedliwości i spokoju ducha?
kasownick;
-exactly...
locomotiv;
-ale jaki ja mogę mieć związek z tymi wszystkimi zbrodniami? z tymi usprawiedliwianymi przez nich i skrywanymi tajemnicami?
kasownick;
-czemu to na ciebie padło jednym zdaniem?
locomotiv;
-pada...
kasownick;
-może jesteś najsprawiedliwszym ze sprawiedliwych... [śmiech]
locomotiv;
-ale przecież ja nic nie mogę..jestem nikim..
kasownick;
-pytasz w kontekście tego,że ścierwa wybielają historię i się dobrze mają? ano..siła ich...rasa panów.
locomotiv;
-popie*dolone qrwy i menele,a nie żadne pany..
kasownick;
-no widzisz...
locomotiv;
-to padło na mnie,że mam reprezentować interesy najbardziej poszkodowanych w historii,w atmosferze prostackiego przekrzykiwania się ofiar i ich rzeczników?
kasownick;
-no widzisz,jak ty wszystko rozumiesz...[śmiech]chociaż uważaj,bo czasem jeszcze wpadnie im do głowy powiadanie,że to wina twojej karmy,że to na ciebie padło,bo jesteś...hmm..wcieleniem hitlera,albo innego zbrodniarza...[śmiech]
locomotiv;
-więc ich sądy są tendencyjne?
kasownick;
-exactly..
locomotiv;
-ale co ja mogę w tej kwestii?
kasownick;
-no przecież widzisz,co możesz..[śmiech]
locomotiv;
-że mam uwierzyć w te wszystkie bajki o duchach?Nawet jeśli,to czemu nie dopadają tych wszystkich,od których coś zależy,od tych,co fałszują historię?
kasownick;
-może stanowią bastion nie do zdobycia... albo sa po prostu cio_tami,ktore zajmują stanowiska,ale nie chcą o niczym wiedzieć,ani o niczym słyszeć.
locomotiv;
-no to,że są głupcami,to nie da sie ukryć...
kasownick;
-ano..nie da.
locomotiv;
-trochę wychodzą w tym procesuie,jak ten,no Wyrwałomusię z "asterix i obelix na olimpiadzie"
kasownick;
-no..są takimi Wyrwałoimsię...
locomotiv;
-robią hałas...
kasownick;
-no..robią...
locomotiv;
-a pismo mówi o cichych,do których będzie należało królestwo...
kasownick;
-ano..mówi...
locomotiv;
-więc to Sąd Ostateczny?
kasownick;
-nie wiem,nie znam się na tym...
locomotiv;
-na czym oni bazują? na tym,że przychodzi sędzia i mu wmawiają,że jest lepszy od nich,że nie może zastosowac takich samych metod,jak oni?
kasownick;
-no..jest coś w tym z mechanizmu,dzięki któremu udaje im się zachować życie i pozycje...odwoływanie się bandytów do humanizmu...swoich ofiar.
locomotiv;
-więc Wyrwałoimsię?[śmiech]
kasownick;
-exactly..
locomotiv;
-więc będą spychani na margines?
kasownick;
-wyleca poza margines.
locomotiv;
-sędzia nie jest więc wcale lepszy od nich,jak to sobie wmawiają?
kasownick;
-pamiętasz scenę ze "Street king2"? końcową,w której bandyta klęcząc z lufa przy głowie próbuje wmawiać swojej ofierze,że nie może go zabić,bo....
locomotiv;
-ble ble ble..pamiętam też,jaką uzyskał odpowiedź.
kasownick;
-no to jest gorzej.
locomotiv;
-mówisz,że ten skowyt nad rozbitymi filiżankami,owo użalanie się nad sobą które płynie z ich strony to przez to,iż wyczuwają sąd w powietrzu? [śmiech]
kasownick;
-exactly.i chyba im się wydaje,że kto pierwszy wykrzyczy swoje żale,swoją wersję wydarzeń,ten zakończy proces.
locomotiv;
-to żałosne... ja bym na ich miejscu zapdł się pod ziemię...ze wstydu..
kasownick;
-a czy oni wiedzą co to wstyd?[śmiech]
locomotiv;
-no..nie wiedzą... ich problemem jest to,że chcą spełnienia?
kasownick;
-czym sa ich problemy w porównaniu do wieczności?
locomotiv;
-szczeniacką upierdliwością?to co z nimi będzie?
kasownick;
-powiedz- co się robi z upierdliwymi owadami?
locomotiv;
-kupiłeś packę na muchy? [śmiech] a to jeszcze wylęgarnię owych much musiałbyś zneutralizować..


omnis moriar


#2862 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 15 lipiec 2011 - 10:42


locomotiv;
-to dzisiaj zajmiesz sie wszelkiej maści międzynarodówkami?znaczy się sponiewierasz...
kasownick;
-nie...
locomotiv;
-nie?
kasownick;
-nie chce mi się,bo to strata czasu jest.o jak niańczenie upośledzonych umysłowo w kontekście klątwy bodajbyś cudze dzieci uczył...
locomotiv;
-zajmowanie się wszystkim,co cudze jest stratą czasu?
kasownick;
-zajmowanie się ich światem jest pielęgnowaniem nawisu inflacyjnego.
locomotiv;
-myślałem,że to raczej o walkę chodzi..[śmiech] walkę o dusze...
kasownick;
-nie,to oni by chcieli,żeby o nich walczyć.Nie zauważyłeś,że cały ich świat opiera się na żałosnym,śwaidomym pakowaniu się w tarapaty,z których ich zawsze ktoś wyciąga?
locomotiv;
-raczej z tych swoich tarapatów zawsze udaje im się wychodzić- po trupach lub cudzym kosztem.Nawiązywaniu kontaktu z ich światem,jest jak nawiązywanie kontaktu z samobójcą,który rozgląda się za kimś,kogo mógłby za sobą pociągnąć...w otchłań.
kasownick;
-a ta reszta z nich to matołectwo,które pogrąża świat stanowiąc przepisy prawa?[śmiech]
locomotiv;
-no..niby ,że to prewencja jest.Te wszystkie ich zakazy..na przykład spożywania alkoholu nad wodą...
kasownick;
-jeśli chca się utopić,to trzeba im pozwolić się utopić...
locomotiv;
-Trzeba pozwolić zabić się wszystkim,ktorzy chcą się zabić?
kasownick;
-bo inaczej to ten cały system prewencji i ratownictwa zniszczy tę część świata,która nie szuka ryzyka[śmiech].
locomotiv;
-oni tak naprawdę nie szukają ryzyka.Tak naprawdę są zbieraniną niedorozwojów,w których mniemaniu część świata powinna istnieć tylko jako ich asekuracja,jak ratownik,który zniweluje negatywne skutki ryzyka,jakie na siebie biorą?
kasownick;
-exactly.Tworzą system,w którym podejmują ryzykowne działania,bo widzą w tym sens istnienia,w tym ryzyku,spodziewają sie zysków..i do czasu,gdy to jest rzeczywiście zyskowne,to się chełpią swoją racją,swoimi zyskami okazując pogardę tym,którzy nie ryzykują...
locomotiv;
-a gdy tylko,tak jak z kursami walut coś zaczyna iść nie tak,to uruchamiają mechanizm,który okrada tych,którzy nie podejmują ryzyka,żeby ratować przed stratami ryzykantów?[śmiech]
kasownick;
-jakby na to nie spojrzeć wszelkie ich działania skupiają się na tym,by udowodnić,że ci,co nie podejmują ryzyka są frajerami..
locomotiv;
-bo gówno polityczne im udowodni,że żyją po to,by ratować ryzykantów przed stratami?[śmiech]
kasownick;
-ogólnie własnie o to chodzi.Polityka,świat finansów,cały ich system istnieje właśnie dzięki tym,którzy podejmują ryzyko.Ale cały czas muszą się posiłkować kosztem tych,którzy owego ryzyka nie podejmują.
locomotiv;
-czyli tworza system,w którym ci,co nie ryzykują tracą,bo ich to ścierwo okrada?[śmiech]
kasownick;
-exactly.ich świat bałwochwali ryzyko,ale dla siebie zachował stabilność- funkcjonuje jak zaćpany,zapijaczony hazardzista,który cały czas traci,ale system polityczny nakłada podatki i akcyzy,by mu te straty rekompensować.
locomotiv;
-i siebie za takie działania nagradzać? [śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-to gdzie tu w tym ich świecie ryzyko?
kasownick;
-nie ma już ryzyka..a raczej zniszczyli coś,co stanowiło ich zabezpieczenie.
locomotiv;
-dlatego licznik zadłużania się nigdy nie zatrzyma?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Bo i gdzie oni mogą zajechać? Skoro kpią sobie w żywe oczy pokazując jakieś aktorskie gówna ludzkie,którym płacą za jeżdżenie na rowerach?[śmiech]
locomotiv;
-ale w szczytnym celu jeżdżą..[śmiech]
kasownick;
-i tam..niech śpią dalej.
locomotiv;
-albo nie potrafisz docenić ich wielkości...[śmiech]
kasownick;
-wiesz..zastanawiałem się,kim musiałbym być,żeby podziwiać ich świat..i wyszło,że jakąś niedorozwiniętą umysłowo panienką.
locomotiv;
-kopciuszkiem śliniącym się na ich świat w oczekiwaniu aż któryś książę na białym rowerze....[rechot]
kasownick;
-no... gdyby tak przeanalizowac całą aurę,jaka ich otacza,to gadają do mnie jak do blondynki z dowcipów...[śmiech]Prezentują się ,jak przed ową blondynką..
locomotiv;
-i że poświęcisz wszystko,żeby zachowac ów przepiękny świat?[śmiech]
kasownick;
-no...jako potencjalną możliwość dla siebie.
locomotiv;
-więc ten cały teatr kpi sobie ze świata,jakby te tabuny,które nie odchodzą od telewizora tworzyły zysk,z którego gówno jest nagradzane?
kasownick;
-exactly.Jednakże te tabuny nie odchodza od telewizorów,bo są w sytuacji,w której nie mają niczego sensownego do zrobienia w życiu.Zazwyczaj też są częścią świata,który jest utrzymywany cudzym kosztem.
locomotiv;
-dlatego twierdzą,że niepełnosprawność umysłowa nie istnieje?
kasownick;
-no tylko uposledzenie umysłowe mogloby dojść do wnosku,że temu bydłu się coś należy z racji tego,że istnieje.
locomotiv;
-trochę tak,jakby ich świat był efektem nagradzania za...
kasownick;
-nagradzanych za wszystko.najwyraźniej komuś się przyśniło,żeby tworzyć świat,w którym jakiejś części społeczeństwa będzie się płaciło za wszystko- za świadectwo z czerwonym paskiem,za chodzenie do szkoły,za...
locomotiv;
-jeżdżenie na rowerze? [śmiech]
kasownick;
-za uśmiechanie się... za..wszystko,co składa sie na podstawowe czynności w życiu..
locomotiv;
-a to w oderwaniu od sensu podejmowania jakichś działań tworzy właśnie ten bezmózgi świat przestrzeni publicznej?
kasownick;
-exactly.To widac gołym okiem,że pomijają cały sens skupiając się na samych pozorach,za które ktoś ich nagradza.
locomotiv;
-więc wrogiem są ci wszyscy,którzy nagradzają za pozory?
kasownick;
-wrogiem? [śmiech] nie,są tylko nachalnymi samobójcami,dla których ktoś zamienił resztę świata w przestrzeń ratunkową.
locomotiv;
-którą okrada,by im płacić za chęć do życia?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-a może oni nie pokazują ci swojego świata tak,jak blondynce z dowcipów,tylko wysyłają ci sygnały,że warto być kupą gówna,którą się takim śniętym panienkom pokazuje?
kasownick;
-w celu włączenia się w tworzenie śniętego umysłowo świata? ano wiele wskazuje,patrząc na aktywność telewizji,że system zdycha i panicznie szuka tak zwanej świeżej krwi...
locomotiv;
-te ich wszystkie turnieje? idole,faktory i takietam?[śmiech] Trochę to raczej przypomina próby wyłuskania najsilniejszego plemnika z wytrysku,niż pozyskiwanie świeżej krwi [śmiech]
kasownick;
-jakoś im nie wychodzi tworzenie tych idoli [śmiech]
locomotiv;
-może owe wytryski kierują nie w tę dziurę?[śmiech] jak w Apocalypto... [śmiech]
kasownick;
-w apocatlypto? nie.. inwestują w dobre samopoczucie pedalstwa.Można by powiedzieć,że inwestują w dziurę,ale nie tę [śmiech]
locomotiv;
-więc można założyć,że skoro sa niedorozwojami umysłowymi,których wszelkie wysiłki skupiają się na działaniach bezrozumnych,więc mozna założyć,że cel nadrzędny,którym się kierują to to,żeby facet zaszedł w ciążę?[śmiech]
kasownick;
-no...czasem mam wrażenie,że mają mnei za glupca właśnie dlatego,że jeszcze nie zaszedłem w ciążę..
locomotiv;
-gorsze jest chyba to ich podświadome upośledzenie umysłowe,które wskazuje,że chcą wykazać brak dobrych chęci z twojej strony? [śmiech]
kasownick;
-no... rozwijając ową metaforę,to właśnie tak w tym świecie należy ich postrzegać.Jako tabuny upośledzonego umysłowo gówna,któremu próbuje się podporządkować wszystko i wszystkich.
locomotiv;
-a to wskazuje,że mentalnie znalazłeś się w przestrzeni,w której istnieją wykorzystani niewidomi? Znaczy się to wskazuje,że masz zająć się niewidomymi,których kalectwo wykorzystali,żeby zaspokoić swoją ruję i ich okraść?
kasownick;
-exactly.chociaż bardziej chodzi o to,że system,który to bydło tworzy, znalazł usprawiedliwienie dla cwaniaków.Usprawiedliwia ich i czyni bezkarnymi.
locomotiv;
-czyli akceptuje zbrodnię?
kasownick;
-exactly.wykorzystywanie kalectwa,nieświadomości,niewiedzy jest podstawą ich egzystencji.
locomotiv;
-dlatego na płaszczyźnie duchowej istnieje tylko jedna kara? kara śmierci?
kasownick;
-exactly.ale ich świat jest również konsekwencją tego,że znaleźli rozwiązanie takiej sytuacji...
locomotiv;
-kult zmarłych?[śmiech]życie po śmierci?
kasownick;
-exactly.Przy czym śmierć na poziomie duchowym nie oznacza śmierci rzeczywistej,a w wymiarze symbolicznym.
locomotiv;
-wszyscy skazani na śmierć w wymiarze symbolicznym odnoszą w tym świecie sukces dlatego,że wszyscy idą do raju?[śmiech]
kasownick;
-i żyją w warunkach,jakie o owym raju tworzą w wyobrażeniach.
locomotiv;
-jak niebieskie ptaki?[śmiech]więc rozwiązanie problemów świata nie leży w realnych działaniach,ale na płaszczyźnie mentalnej,duchowej..w umyśle?
kasownick;
-exactly.Z tego wynika nieudolność i bezowocność działań,jakie podejmuje człowiek,by zmienić świat..
locomotiv;
-rozum ludzki jest jak ów Syzyf,który będzie wpychał kamień pod górę,kamień,który zawsze sie stoczy?kto na tym korzysta?
kasownick;
-pewnie ci,którzy pozują na pozytywistów.
locomotiv;
-czyli wszyscy ci,których życie obraca się wokół ideologicznego szczekania? szczekania,którym chcą napędzać owego Syzyfa tworząc mu iluzję możliwości osiągnięcia jakiegoś celu?
kasownick;
-nie identyfikuję sie z celami,jakie obrali ci,co stanowią o państwowości,w tym polskiej,czy też celami,które określają wszelkiej maści globalości i alterglobaliści.
locomotiv;
-ich wystem przypomina sytuację ,w której stanowią mentalność cwaniaka,który świat traktuje automat do gry?
kasownick;
-oczywiście- przy czym należy nadmienić,że ustanowili siebie jako właściciela owego automatu,właściciela,który ustanowił sie też zarządcą cudzym mieniem.
locomotiv;
-więc stworzyli system,który jest automatem do gier,są jego właścicielami,czyli właścicielami wszystkiego,co ktoś do tego automatu wrzuci łudząc się wygraną i jednocześnie zarządzają mieniem tych,których zmuszają do wrzucania do owego automatu?
kasownick;
-nie,oni nie zmuszają.Tworzą po prostu pozory,że zarządzają sensownie cudzą własnością.
locomotiv;
-więc jako zarządcy wrzucają cudze do tego automatu i... mówią -o...przepadło...kryzys... [śmiech]
kasownick;
-exactly.A później,gdy przegrani nie patrzą,wyjmują z automatu to,co tam wrzucili.
locomotiv;
-tacy są sprytni?[śmiech]
kasownick;
-chyba nie do końca zdają sobie sprawę z tego,co stanowią.
locomotiv;
-bo,jak w filmie the cube- zanim znajdą się wewnątrz,każdy z nich wykonuje okreslone zadania,których się podjął,bez wiedzy o tym jaki jest cel..w jakim celu jego praca zostanie wykorzystana?
kasownick;
-exactly.pozwala na to mechanizm specjalizacji,ktory ktoś wykorzystuje do tego,by specjaliści z okreslonych dziedzin wykonywali pracę bez wiedzy o całości projektu.
locomotiv;
-więc bezwiednie kopią ów przysłowiowy dół,w który sami wpadają?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-więc?
kasownick;
-co więc?
locomotiv;
-no..jest dół... i co dalej?
kasownick;
-chyba trzeba poszukać wapna..[śmiech]
locomotiv;
-może podać im rękę trzeba...
kasownick;
-słucham? że niby uratować gówno,które chce,by je utrzymywać?Prostactwo,które będzie od nowa terroryzowało świat tweirdząc,że mu się coś należy?Jakąś obesraną mentalność arystokracji?
locomotiv;
-no tak...królestwo istnieje dlatego,iż istnieje król,a nie dlatego,że istnieje bydło zwane arystokracją...Ale czasem i z arystokracji coś mądrego było...
kasownick;
-ich świat to świat gówna ludzkiego,które opiera sie na wyjątkach.Ktoś rozumny stanowi fundament,solidny fundament,który wykorzystują do ulepienia chaty...z gówna..Jak w Indiach lepią na przykład lepianki z krowiego..
locomotiv;
-więc masz zbudować swój świat z gówna intelektualnego,które tworzą? a sami chcą być jak owe srające święte krowy w Indiach?[śmiech]
kasownick;
-zwierzęta w obejściu,ktore nie spełniają jakiejś sensownej roli są zbędne.I tym są w świecie,który tworzą,a który nazywają cywilizacją.
locomotiv;
-chcieliby zastąpić setki kolorowych motyli,które podrywają się,gdy wchodzisz do swojego ogrodu?
kasownick;
-daleko im do piękna...natury,którą chcą zastąpić...
locomotiv;
-albo ustanowić siebie jako tych,którzy piękno naturze przywracają po destrukcji swoich poprzedników?jak ci reklamowani z WWT?
kasownick;
-zabawna sytuacja jest z tą pandą... [śmiech] kiedyś coś głośno było o tym,że panda nie chce się rozmnażać...
locomotiv;
-a ty w ocenie mozliwości osiągnięcia przez nich celu stwierdziełś,że prędzej panda się zacznie rozmnażać w niewoli,niż im się uda?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-wydaje się jednak,że panda się w niewoli rozmnożyła,a oni odnieśli sukces.. coś nie wyszło?
kasownick;
-sukces jest pojęciem względnym.Po prostu uzyskali możliwości,by zrobić to,co należy...zanim odejdą.
locomotiv;
-jak to się zwykło mówić w takich sytuacjach- murzyn zrobi swoje,murzyn będzie mógł pójść?
kasownick;
-to u rasistów i zwolenników niewolnictwa.Zdaje się,że w realnym świecie będzie tak,że pan kazał,słudzy musieli...
locomotiv;
-więc brakowało im tylko koordynacji?[śmiech]
kasownick;
-exactly...bynajmniej nie prostowali ścieżek pana,do czego nawołują...motali je raczej,celowo...
locomotiv;
-zbrdnia to niesłychana,pani zabiła pana...[śmiech]
kasownick;
-jak widzisz można tak wpadać w kolejne analogie będące mataforą sytuacji,na jakich bazują ich światy...podstawą,fundamentem,na którym budują swoje światy..
locomotiv;
-jak w dołki? [śmiech]
kasownick;
-exactly..jak w dół,który wykopali,by zalać fundamenty pod nowy świat.

locomotiv;
-biedactwa...nie mają kogo zalać w tych fundamentach? [śmiech]
kasownick;
-widzisz...jaki ubogi jest świat bez poświęcenia [się]? [śmiech]
locomotiv;
-raczej chyba przez to,dla czyjego intersu wykorzystują owo poswięcenie.Ale czy to jest poświęcenie,czy zwykły bandycki rabunek?
kasownick;
-bandycki rabunek.
locomotiv;
-w tym tworzeniu zalezności coś im nie współgra..na przykład sport-polityka.
kasownick;
-mówisz o tym,że to,co chce spełniać nadrzędną rolę w tworzeniu aury,w jakiej przychodzi ludziom żyć,z siłami mentalnymi mierzyć jest zalezne od jakiejś grupy? a i owszem,wszystkim rządzą pewne mechanizmy.
locomotiv;
-problem stanowi określenie,czy to oni są tacy ,jak społeczeństwo,czy społeczeństwo jest takie jak oni?[śmiech]
kasownick;
-no bo co było pierwsze,kura,czy jajo?[śmiech] czyli kto kogo pierwszy zaczął naśladować...ludzie elity,czy elity ludzi...
locomotiv;
-żartujesz z tym pytaniem?[śmiech]
kasownick;
-nie,to poważna kwestia w ich świecie.Tak,jak to,że skłonni są oskarżyć mnie,że pokazują to,co chcę oglądać..płacą za to,za co uważają,że sam bym zapłacił...
locomotiv;
-to dlatego pokazują jakąś tancer... wkę z maroka?[śmiech] ważne jest to,że zaszła w ciążę?co chcą przez to powiedzieć,że uciekła ci jakaś okazja?[śmiech]
kasownick;
-nie..przecież nagradzają sie za to,co ich interesuje.To,co prezentują musi być więc zgodne z ich mentalnością,z tym,co leży w kategoriach ich zainteresowań,które przedkładają nade wszystko..
locomotiv;
-to dlatego wszystko sprowadza sie do poziomu brukowca?[śmiech]
kasownick;
-exactly..
locomotiv;
-dziś piętnasty lipca...jaki miszczu dziś polegnie?
kasownick;
-a polegnie?

omnis moriar


#2863 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 15 lipiec 2011 - 14:55

http://wiadomosci.on...,wiadomosc.html

zabawne,jak oni chcą udowodnić,że cały ich sukces to sukces "danych wrażliwych"...kiedyś w teczuszkach UB,a teraz w teczkach uczniowskich.Chyba taka już ich natura,że się nie mogą powstrzymać od inwigilowania,od kreowania świata z poziomu informacji brukowej.

omnis moriar


#2864 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 16 lipiec 2011 - 11:45


locomotiv;
-co oni tak mają z tym nawiedzaniem i inwestowaniem w odbudowę miejsc dotkniętych katastrofami?
kasownick;
-zamiast wpajania potrzeby ubezpieczania się? bo sami się nie dbają o własne ubezpieczenie- politykom ubezpieczenie zapewnia państwo,niezależnie od czegokolwiek.
locomotiv;
-sytuacje,w jakich się znajdują wpędzają ich mentalnie w analogiczne sytuacje względem tych,za których są odpowiedzialni?
kasownick;
-nie oszukujmy się- biorą za to pieniądze,chociaż na każdym kroku próbują się wypierać odpowiedzialności za ludzi w kraju,którym rządzą...
locomotiv;
-poza gównianą warszawką?[śmiech] warszawka nie da się lubić?
kasownick;
-to stara bezmózga urwa z tabunem bezmózgich bękartów,za którą czują się odpowiedzialni.
locomotiv;
-a jednak elita..[śmiech]
kasownick;
-bez przesady,to że do warszawy spływają pieniądze z całego kraju,i to,że będą tam spływały,bo tak jest skonstruowane państwo.Poszli za daleko w tym dysponowaniem finansami wedle uznania,do realizacji własnych urojeń,jak gówniarze,którzy dysponują swoim kieszonkowym.
locomotiv;
-więc mentalnie wpadają w klincz? znaczy się prywata,którą się kierują zaczyna podlegać siłom,w którym jako ojce narodu spontanicznie reagują na tragedie ludzi,jak rzeczywisty rodzic na nieszczęście,które przytrafiło się jego dziecku?
kasownick;
-exactly..
locomotiv;
-a ja myślałem,że to wyrachowany element kampanii wyborczej..
kasownick;
-tak się może wydawać,ale przecież ich populizm nie przynosi spodziewanych korzyści.Trudno założyć,że świadomie obierają metody,które oddalają ich od celu,który chcą osiągnąć jako politycy.
locomotiv;
-więc to taka degradacja wszystkiego związana z wpajaniem solidaryzmu z byle kim i z byle czym?
kasownick;
-bądźmy szczerzy,robią zamęt,czy też podlegają wprowadzaniu zamętu,bo siła mentalna z której usług i wsparcia korzystają chce coś ukryć.
locomotiv;
-siła wszystkich,co to na krzywy ryj? [śmiech]
kasownick;
-exactly.Na krzywy ryj,czyli wszystkich tych,którzy winszują sobie za sprzedawanie czegoś,czego dobrowolnie nikt by nie kupił.
locomotiv;
-znowu trzeba dokopać celebrantom? [śmiech]
kasownick;
-wszyscy oni ministranci [śmiech] są....
locomotiv;
-a nie zuchy?
kasownick;
-bądźmy szczerzy,ich mentalność nie wykracza poza mentalność dzieci,których postrzeganie świata nie wykracza poza dziecięce ograniczenia.Gdy dorastają chcą być wciąż takimi dziećmi,które udają,że nie widzą zależności pomiędzy poszczególnymi elementami składającymi się na świat rzeczywisty.
locomotiv;
-z tym,że dzieci nie wiedzą na czym świat stoi,a oni nie chcą tego wiedzieć?
kasownick;
-exactly.Konieczność jest tym potworem,którego świadomość zagłuszają zakrywaniem oczu,jak owe dzieci,którym się wydaje,że w ten sposób,poprzez zasłanianie dłońmi jak klapkami oczu sprawią,że ów potwór zniknie..
locomotiv;
-ale nie znika..
kasownick;
-konieczność nigdy nie zniknie.Niezależnie od tego,co kto sobie na ten temat za wyobrażenie ubzdura.
locomotiv;
-to co oni robią? szukają wszelkich sposobów na to,by zasłonić prawdziwe konieczności urojonymi?
kasownick;
-exactly.Ten świat to terror oszalałych bękartów,które podporządkowują sobie wszystko dla spełniania własnych histerycznych zachcianek.
locomotiv;
-a oni są jak rodzice,którzy ulegają histerii?
kasownick;
-exactly- pieniądze,które winny być przeznaczane na inwestycje,wrzucają w szambo kulturowe,byle tylko zadowolić owe bękarty.
locomotiv;
-ale wystarcza tylko na zaspokajanie głupoty warszawki? [śmiech]
kasownick;
-a gdzie tam wystarcza...przecież to studnia bez dna jest,ta histeria...
locomotiv;
-no jest coś w ich działaniach..coś takiego,co sprawia,że wszelką uwagę próbują skupić na Warszawie...Jakby nie istniało nic poza warszawką...
kasownick;
-Warszawa,stolice państw są jak czarne dziury,które powodują zapadanie się krajów.Działanie analogiczne do czarnych dziur we wszechświecie.Przy czym dochodzi jeszcze do tego to,że istnieje hierarchia owych stolic,czarnych dziur...
locomotiv;
-duże czarne dziury absorbują mniejsze?[śmiech]
kasownick;
-oni budują hierarchie tak,by większe czarne dziury absorbowały z mniejszych tylko to,co wartościowe.
locomotiv;
-dlatego wszędzie umiera prowincja?
kasownick;
-dlatego jest problem z możliwością ułożenia sobie życia tam,gdzie się chce.
locomotiv;
-więc to jest celowe działanie,owo czynienie rzeczywistości nieprzyjazną?Przynajmniej dla tych,których chcą pozyskać?
kasownick;
-exactly- to mechanizm,który powoduje,że wszystko,o czym się myśli,to rozglądanie się za miejscem w świecie,w którym znajdzie się możliwość realizowania się.Realizowania czegokolwiek w życiu.Dla życia.Tymczasem cały świat opanowały już trupy i nie ma takich miejsc.Wszystko podporządkowują konserwacji systemu,w którym trupy zajmują szczególne miejsce.
locomotiv;
-wygodnie jest być trupem?
kasownick;
-nie wiem...[śmiech]Ale chyba trzeba się nieźle gimnastykować w tym trupim cyrku,żeby się życie nabrało...
locomotiv;
-dlatego wszędzie sączą ów trupi jad zatruwający umysły?
kasownick;
-nazywają to religią,kulturą,sztuką...ów trupi jad jest wszędzie...na cokolwiek by nie spojrzeć,otworzyć oczy,czy uszy..wszędzie sączy się trupi jad...
locomotiv;
-czyli aktywność tych wszystkich trupów,które żyją życiem po życiu? [śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-więc rzecz dzieje się na płaszczyźnie,której nie chcą dostrzegać?
kasownick;
-porzucili konieczność,więc można założyć,że nie będą w stanie dostrzec wyjścia,nawet,jeśli ktoś im je wskaże.Pozakładali sobie klapki na oczy,jak to się robi koniom,by nie rozpraszać ich uwagi..
locomotiv;
-i nie wiedzą,co ich po bokach kąsa?[śmiech]
kasownick;
-exactly.stąd ów pęd,owa ucieczka do przodu,wciąż do przodu...
locomotiv;
-co przekłada się na ucieczkę od rozwiązania koniecznych kwestii?
kasownick;
-przecież widać,że ich wszystkich zajmuje wyłącznie doraźne zaspokojenie histerii tych,którzy ich aktualnie kąsają.Są w sytuacji,w której nie potrafią już spoglądać na świat z szerszej perspektywy.
locomotiv;
-w tym kontekście,wedle zasady iż punkt widzenia zależny jest od punktu siedzenia,siedzą w miejscu,gdzie zlatuje się wszystko,co potrafi kąsać?
kasownick;
-exactly.to tak,jakby miejsca władzy były gniazdami pcheł,pluskiew....wszystko,na co są w stanie zwrócić uwagę,to kąsanie owych insektów.
locomotiv;
-czyli trochę tak,jakby dopadła ich rzeczywistość,którą przygotowali dla ciebie,byś pogrążony we wszelkich niedogodnościach nie był w stanie dostrzegać ich sqrwysyństwa?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-a ich dopadły owe insekty,bo sobie z nimi poradziłeś?[śmiech]
kasownick;
-ich dopadły,bo sami przecież chcą,lub otaczają się dalekowschodnim gównem,które twierdzi,że pchły to też istoty..[śmiech]
locomotiv;
-no dość zaskakująca była ta inwazja pcheł..jak jakaś plaga,z którą niemożliwym wydawało się wygrać..[śmiech]
kasownick;
-ubiłem to wszystko,zalałem chemią i wysłałem...[śmiech] zgodnie z ich przekonaniami,jak to z istotami bywa,do ich raju.
locomotiv;
-wszystko czemu dali duszę znajduje miejsce w ..raju,który dla siebie określają?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-w twoim raju nie ma miejsca dla żadnego ścierwa?czy to ludzkiego,czy pod jakąkolwiek inną postacią?
kasownick;
-nie ma.Nie ma miejsca również na rekompensowanie czegokolwiek ofiarom ich zaniedbań...
locomotiv;
-jest też coś,co pogrąży Tuska mentalnie- ta chęć obarczenia rodzin pseudokibiców za działania owych bandytów.
kasownick;
-uciążliwość ich prawa nie skupia się na bandytach.Wykorzystują pojęcie rodziny do obarczania odpowiedzialnością i kosztami za działalność bandytów i reszty gówna ludzkiego.
locomotiv;
-no ktoś musi za to wszystko zapłacić..[śmiech]
kasownick;
-ich problem polega na tym,że to oni tworzą,poprzez swoje zaniedbania i dla zysku takie kreatury.
locomotiv;
-tworzą meneli i bandytów,pojęcie solidaryzmu społecznego,czy też odwołują się do szlachetnego pojęcia rodziny żeby mieć motyw do obarczania reszty rachunkami,które owym menelom i bandytom wystawią?
kasownick;
-exactly.Można powiedzieć,co wynika z oglądu,że budują stadiony i dbają o meneli właśnie dlatego,że to wandale i menele są tym elementem łączącym ich ze światem rzeczywistym,który pozwala wymuszać obarczanie ów świat rzeczywisty kosztami szkód,jakie bandyci i menele czynią..
locomotiv;
-jest chyba jeszcze gorzej..
kasownick;
-no jest.Oni są jak bankierzy,którzy dają menelom kredyty,bo wiedzą,że będą mogli iść do ojców,matek,braci,sióstr z żądaniem,by te kredyty za meneli spłacali.Płacili za nich grzywny,mandaty..
locomotiv;
-takie prawo?[śmiech]
kasownick;
-ich państwo to taka instytucja,która części społeczeństwa robi sraczkę z mózgu,bo to pozwala im pasożytować na reszcie społeczeństwa.
locomotiv;
-na tej części,której robią sraczkę z mózgu wpajając idee humanizmu i solidaryzmu?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-cóż za przebiegłość...[śmiech]To dlatego otaczają się ochroniarzami?policją?wojskiem?
kasownick;
-ano..tak biegnie linia podziałów,które tworzą,by rządzić.Ale cwaniactwo ma spore zaległości w tworzeniu owej rzeczywiście obowiązkowej części społeczeństwa.Nawet nie ukrywają,że gardzą ową zdrową częścią społeczeństwa..[śmiech]plują w twarz pokazując sukcesy gówna ludzkiego,majętność owego bezwartościowego ścierwa...
locomotiv;
-skaczącego po scenie,jak pchły w cyrku?[śmiech]
kasownick;
-rzeczywiście są w tym wszystkim jak pchły,dla których owo salto mortale jest tylko rutynową sztuczką...które nie skutkuje żadnymi konsekwencjami..
locomotiv;
-przecież widać,że przytrafiają im się nieszczęścia...
kasownick;
-na nich nie można patrzeć,jak na poszczególne osobniki.Tworzą jeden organizm.kombinat.Każdy z osobników jest tylko komórką owego organizmu.
locomotiv;
-nie wyrwą się,nie wyrwą się... [śmiech]więc jest tak,jak w legendzie,którą kiedyś napisałeś?której punktem wyjścia było inne spojrzenie na królewicza i żebraka Twaina?
kasownick;
-teraz inaczej na to patrzę- punktem wyjścia do rzeczywistości powinno być odniesienie do człowieka w żelaznej masce...
locomotiv;
-i rozwinięcie w stronę,w którą opowieść skierowałeś? [śmiech]
kasownick;
-exactly... stronę,w której przestał mieć znaczenie punkt widzenia determinujący sposób postrzegania świata.
locomotiv;
-więc w tej opowieści zepchnęli księcia w nędzę,a ich rzeczywistość mechanicznie podporządkowana została mentalnej sile...
kasownick;
-nigdy nie przestała podlegać mentalnej sile tworzonej umysłem Księcia...[śmiech]
locomotiv;
-więc pozbyli się Księcia,chcąc pozbyć się ograniczającej ich siły mentalnej?
kasownick;
-exactly.Jednakże Książę,gdziekolwiek by nie był,jakiekolwiek miejsce w ich świecie,w ich hierarchii zajmował...
locomotiv;
-zawsze będzie dominującym punktem odniesienia? Zawsze będzie twórcą siły napędzającej mentalnie świat?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-i oni to wszystko wiedzą?
kasownick;
-ta legenda,którą napisałem była tylko opisaniem ich rzeczywistości...Jak wszystko w ich świecie,jest opisem ich rzeczywistości,o której większość z nich nie ma zielonego pojęcia...
locomotiv;
-bo ich przodkowie,religie,filozofie,masońskie eskadry chronią ich przed tą wiedzą?
kasownick;
-chronią siebie i swoje pozycje.I majątki.Zastąpili ludziom owego Księcia,czy wedle innych relacji,Boga tworząc ze świadomości zbrodni,której się dopuścili drzewo świadomości,z którego ludziom nie wolno korzystać...
locomotiv;
-wiedza zakazana?tajemnica zbrodni?
kasownick;
-exactly.Tabu...
locomotiv;
-ten cały bełkot o dobrowolnym poświęceniu ma na celu wywoływanie samo obwiniania się za swój los,na wypadek,gdyby Książę odzyskał świadomość tego,kim jest?
kasownick;
-exactly..chodzi o to,żeby po odzyskaniu świadomości nie postrzegał ich wszystkich jako beneficjentów zbrodni.
locomotiv;
-Bardziej lub mniej świadomie są współwinnymi?
kasownick;
-od przyjęcia współwiny zależne jest pozostawianie ich w tej luksusowej części Matriksa,w której się znaleźli dzięki zbrodni...
locomotiv;
-w tej legendzie istotny zwrot akcji nastąpił,gdy Książę zaprzeczył dobrowolności poświęcenia?
kasownick;
-istotnym było również to,że nie szukał winnych.Nie wskazywał ich.
locomotiv;
-a to spowodowało,że to,co stało się czymś spoza jego zainteresowań,zaczęło manifestować się w ich świecie?Jakby brak działań i zainteresowań w pewnej sferze przekładał się na projekcję ich rzeczywistości?
kasownick;
-exactly.Ich świat stał się teatrem,w którym zbrodniarze i ci,którzy ich reprezentują grają role,z których Książę ma posiąść wiedzę,na której mu nie zależy.
locomotiv;
-stąd ta nachalność?[śmiech]
kasownick;
-exactly.I śmieszność- bo to,z czego są najbardziej dumni jest właśnie tym,co jest najbardziej winne w tej całej historii..
locomotiv;
-więc Książę wszystko wie...tylko nie chce dochodzić sprawiedliwości?
kasownick;
-nie interesuje go ich sprawiedliwość.
locomotiv;
-a jednak wszystko wskazuje na to,że kierunek w którym zmierza świat to kierunek do celu,w którym Książę odzyskuje swój świat...
kasownick;
-taka jest różnica pomiędzy ową legendą,którą napisałem,a światem rzeczywistym.Pomiędzy tym czego chcą,a o czym stanowi piękny umysł Księcia...
locomotiv;
-y? [śmiech]
kasownick;
-no...piękny umysł Księcia...[śmiech]
locomotiv;
-więc im bardziej chcą uniknąć konsekwencji,negatywnych konsekwencji,tym bardziej się pogrążają?
kasownick;
-z tego płynie źródło ich panicznych działań...
locomotiv;
-i nie przeszkadza im to,że nawet sami niewinnymi będąc stają się kpiną świata,który chronią? tych wszystkich bezmózgich celebrantów zwanych celebrytami? [śmiech]
kasownick;
-miesza się im już wszystko.Już nie wiedzą,czy działa zasada,wedle której jak ich widzą,tak ich piszą,czy też odwrotnie,tak się piszą,jak chcą być widziani..
locomotiv;
-a rozum gdzie? [śmiech]
kasownick;
-po co im rozum?
locomotiv;
-no tak... a to wszystko dlatego,że Książę,ów mikrokosmos oddziałujący na wszechświat,czegokolwiek by nie zrobił,zawsze jest w stanie stanąć przed konsekwencjami z podniesioną przyłbicą?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-a oni wywyższając się ponad Księcia otrzymują wsparcie wszystkiego,co dopuściło się zbrodni względem Księcia?
kasownick;
-exactly...
locomotiv;
-Więc czegokolwiek by Książę nie uczynił,czyniąc jako jednostka,człowiek -siłą rzeczy będzie zawsze gestem,który zamanifestuje się w ich świecie przeciwnością owego gestu?Masowością zjawiska?
kasownick;
-niezupełnie... w ich świecie manifestuje się ich i ich przodków zbrodnia wobec Księcia...To,co niesłusznie,bezpodstawnie i bezzasadnie Księciu przypisali.
locomotiv;
-i wciąż próbują przypisać? [śmiech]
kasownick;
-exactly.Wszystko,w co próbują Księcia wepchnąć,to,co budzi ich sprzeciw wobec woli Księcia,i to,co mu wciskają... wszystko co się wobec Księcia w ich świecie wydarzyło,wydarza i będzie wydarzało..
locomotiv;
-nie prościej ich po prostu wyeliminować?
kasownick;
-są na to przygotowani.Z punktu widzenia Księcia wartościowsze jest manifestowanie się potencjału energetycznego sprawiedliwości,od którego polegną,niż osobiste zaangażowanie Księcia.
locomotiv;
-bo podejmując działania,które próbują wywołać stanie się w świetle ich i własnego prawa zbrodniarzem?
kasownick;
-exactly.Jego działanie na płaszczyźnie postrzegania świata rzeczywistego stałoby się przyczynkiem,dowodem pozwalającym na uwięzienie i skazanie Księcia.
locomotiv;
-a tak można ich wyśmiać,bo zawsze Książę ma alibi?niepodważalne alibi?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-oj dana,dana,nie ma szatana,a świat realny jest poznawalny? [śmiech]
kasownick;
-exactly...
locomotiv;
-więc czyż świat oddziaływania duchowego nie jest realny,skoro można go poznać?
kasownick;
-istotne w tym wszystkim jest nie to,że można w ten sposób na świat oddziaływać,ale to,czym się kto kieruje wykorzystując moce,i na kim skupia negatywne skutki własnych działań.Oraz to,czy mając moc nie szuka zadośćuczynienia mszcząc się nie na winnych,ale na słabszych od siebie.
locomotiv;
-czyli czy w czasie władania mocą pozostaje miernym człowiekiem?
kasownick;
-oni wszyscy są mierni... są słabi... i jak słabi,wierzą,że to,co robili w czasie walki definiuje ich jako ludzi...
locomotiv;
-wciąż ich ratuje to,że nie leży w twojej naturze spychanie ludzi w nędzę...nie powinieneś zmienić zdania w tej kwestii? Dla nich nie ma znaczenia,ilu pogrążą na drodze do swoich celów...
kasownick;
-Ale oni nigdy nie osiągną żadnego celu.Nie jestem kimś,kto zmuszony do osiągnięcia jakiegoś celu wyrusza w podróż,by nigdy do tego celu nie dotrzeć.
locomotiv;
-czyli im szerzej,w tej zamianie miejsc,Książę ogarnia wszechświat,tym ich postrzeganie świata jest bardziej zawężone?
kasownick;
-exactly.Z tym,że nie ma żadnej magii,żadnych przełożeń- to wszystko ma sprawiać takie wrażenie... wrażenie,że świat się rządzi jakąś magią...
locomotiv;
-Któremu Książę nie ulega?Ale przecież wiele wskazuje na to,że to właśnie tak działa..Przecież Książę ingeruje w ten świat magii,dokonując zmian w powiązaniach...W regulowaniu przyczyn i związanych z nimi skutków...To rodzi w nich przekonanie o braku związku z przyczyną..Poczucie,że wszystko dzieje się bez przyczyny..bezładnie..
kasownick;
-widać Książę tworząc dowiązania burzy ich przekonanie o realnych skutkach których źródeł doszukują się w urojonych przyczynach.
locomotiv;
-Zetknęli się więc z mocą,o której nie mają pojęcia?Dlatego tak chaotycznie wszystko wymyka im się spod kontroli?
kasownick;
-nie mają żadnych praw do pomijania Księcia.
locomotiv;
-złośliwość Księcia?[śmiech]
kasownick;
-złośliwość? chyba nie można nazwać złośliwością akceptacji ról,jakie sobie przypisują.
locomotiv;
-chyba nie zgadzasz się na to,że tworzą taką samą atmosferę dla życia,jak archeo w seksmisji? próbując ukryć,że żyją pełną piersią na powierzchni?
kasownick;
-przecież nie mówią oficjalnie,że ich celem jest okradanie na śmierć.Akceptacja ich jawnych ról działa tak,że zabijają ich na śmierć ich własne intencje.Ich skrywane motywacje.
locomotiv;
-tak samo jak zabija ich to,że ujrzą swoją prawdziwą twarz?
kasownick;
-exactly...
locomotiv;
-komu oni służą?
kasownick;
-jeśli są przeciwieństwem dobra,które głoszą,to służą własnej śmierci.I podporządkowują życie własnej śmierci...
locomotiv;
-i w tym kontekście wszystko,co robią.robią kosztem tych,którzy w przyszłości mogliby świadczyć o ich zasługach?[śmiech]
kasownick;
-exactly- zabijają wszystko,co mogłoby świadczyć na ich korzyść.
locomotiv;
-dlatego skupiają się na tworzeniu zasług wobec trzeciego świata?nie zasługują nawet na litość,więc chcą sobie kupić wdzięczność?
kasownick;
-niemożność pojawia się w momencie,w którym okaże się,że wszyscy podlegają temu samemu Księciu...Temu samemu,którego w jednym miejscu lekceważą,by uzyskać cel,w którym...na niego się natykają...
locomotiv;
-ironia losu?[śmiech]
kasownick;
-zakrzywienie czasoprzestrzeni- punkt A jest punktem B...
locomotiv;
-więc nie ma żadnej wędrówki?
kasownick;
-nie ma żadnej wędrówki- jest tylko poziom nieświadomości,w jakiej im się udaje utrzymać Księcia.
locomotiv;
-mają się za równych Księciu,więc dotyka ich wszystko,co dla zabicia świadomości Księcia stworzyli?
kasownick;
-najwyraźniej Księcia mają za łachudrę,bo Księcia nie dotyka to,co dla Księcia pogrążenia przygotowali [śmiech]
locomotiv;
-To zabawne... tak,jakby przygotowali gilotynę dla Księcia,by go unicestwić,gdy się pojawi i sami...ogłosili się owym Księciem?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Książę się nie pojawił,więc borykają się,są zasypywani wszystkim,co przygotowali by owego Księcia zbombardować.
locomotiv;
-ów ich Książę..jego wyobrażenie...ma coś w sobie z Jana Bez Ziemi? owego brytyjskiego despoty,na którym wymusili podpisanie deklaracji praw?
kasownick;
-mentalnie są również tymi,którzy powstrzymali działanie Konstytucji Trzeciego Maja...
locomotiv;
-w jednym i drugim przypadku jest to chęć zmniejszenia roli króla przez arystokrację?
kasownick;
-ich system oscyluje pomiędzy dwoma skrajnościami,pomiędzy despotą,którego trzeba utemperować,i takim,którego chcą utemperować,bo zrównuje ich prawa z prawami wszystkich ludzi,z tymi,których mają za pospólstwo..
locomotiv;
-pęd w ich świecie wskazuje wyraźnie,co widać po rewolucji francuskiej na przykład,że po zlikwidowaniu arystokracji i tak zaczynają wytwarzać elity na prawach owej arystokracji?
kasownick;
-exactly.burżuazja,arystokracja,środowiska inteligenckie,celebryci,różnie to nazywają,ale ich celem jest zawsze wytworzenie bezwartościowej warstwy społecznej,których role rozmijają się z tym,co stanowią o nich bajki...
locomotiv;
-propaganda..
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-nie chcą skorzystać z łaski,jakiej im udzieliłeś..z możliwości rozpoczęcia nowego rozdania,bez liczenia się z przeszłością?
kasownick;
-exactly.wciąż chcą coś ugrać..choć nic im się nie należy.
locomotiv;
-Książę nigdy nie daje drugiej szansy?
kasownick;
-wydaje się,że taki stan rzeczy również...oswoili...[śmiech]
locomotiv;
-nabywają wiedzę,ale niczego nie starają się zmienić?
kasownick;
-exactly.Udają,że nic się nie stało...
locomotiv;
-jak to Polacy..[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-jak długo to wszystko potrwa?
kasownick;
-nie wiem.. mi się już wyczerpała cierpliwość.
locomotiv;
-to skąd ten spokój?
kasownick;
-jest scena w wejściu smoka... gdy nie ma żadnego wyjścia,trzeba usiąść,jak bruce lee.. i poczekać..
locomotiv;
-mówisz o scenie przed decydującą walką?Gdy bruce znalazł się w skalnej pułapce,gdy zatrzasnęły się wszystkie wyjścia?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-a spokojnie można siedzieć,bo ich celem stanie się konfrontacja?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-i jednocześnie wiesz,że szykując się do konfrontacji tracą wszelkie możliwości doprowadzenia do owego decydującego starcia?
kasownick;
-exactly...
locomotiv;
-to kto jest w sytuacji bez wyjścia? Ty czy oni? [śmiech]
kasownick;
-łudzą się jeszcze,że czegoś nie wiem.że czegoś jeszcze nie przemyślałem...żyją iluzją,że moje działania są chaotyczne,jakbym rzucał się na żywioł,którego nie zdążyłem poznać...
locomotiv;
-jednakże jeśli twoja postawa jest błędna,to jest ona taka tylko w ich mniemaniu?[śmiech]
kasownick;
-exactly.I tylko w ich mniemaniu owe rzekome błędy powinny doprowadzić do mojej destrukcji.
locomotiv;
-są aż tak zadufani w sobie,by nie przyjmować iż są podsądnymi?[śmiech]
kasownick;
-jest tak,jak mówisz...
locomotiv;
-Są więc jak ludzie,którzy wywyższają i jednocześnie twierdzą,że w oczach Boga wszystko,co ludzie wywyższą jest...niczym?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-więc poszli w zakład stanowiąc kwestię,czy Bóg jest bardziej człowiekiem,niż Bogiem?
kasownick;
-nie wiem,tak naprawdę nie interesują mnie ich relacje z Bogiem...
locomotiv;
-ale ich interesuje wpływ Boga na ludzi...nauczyli się to wykorzystywać.
kasownick;
-dlatego pewnie koniecznym okaże się unicestwienie wszystkiego,co w miejsce Boga ustanowili...Razem z tymi,za których przyczyną tak się dzieje.
locomotiv;
-ich świat trwałby dalej,gdybyś trwałość rzeczy przedkładał nad ludzi?
kasownick;
-exactly...
locomotiv;
-więc twoje stanowisko jest również przyczynkiem do destrukcji bogów?
kasownick;
-wszystkiego,co ludzie otaczają kultem.
locomotiv;
-nie boisz się,że to pułapka,w której staniesz się ofiarą kultu,jaki może powstać wokół twojej osoby?
kasownick;
-nie powstanie żaden kult mojej osoby.Bezwzględnie zginą również ci,co stanowią siłę twórczą i napędową wszelkich kultów.
locomotiv;
-zginą?
kasownick;
-no dobra....zagram im wszystkim na nosie...
locomotiv;
-dziwnie na ciebie patrzą...
kasownick;
-dla nich to dziwna sytuacja...po prostu świat biegnie dwoma torami,są dwie rzeczywistości..że się tak wyrażę,jak w żywocie Briana
locomotiv;
-dlatego nie mogą wiedzieć,co się z tobą dzieje?
kasownick;
-exactly..czasem mam wrażenie,że dziwi ich to,że wciąż jestem po tej samej stronie lustra...[śmiech]
locomotiv;
-więc oni wszyscy wyżej sobie cenią swoje rzeczy,niż cudze życie?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-no to masz pecha..[śmiech] bo nie możesz liczyć na ocalenie? będa ratowali swoje zabawki?
kasownick;
-to wszystko się zazębia.nie będę mógł ich uratować- nie mogę im pomóc.To nie jest zalezne ode mnie,ale od mechanizmów,w jakie się wprzęgli..lub wprzęgli ich ich bogowie,władcy..
locomotiv;
-Pawlak coś mówił,że pieniądze nie sa problemem,że są ...
kasownick;
-dość zabawnie to brzmi w ich świecie, w którym cały czas mówią,że na wszystko im owych pieniędzy brakuje...
locomotiv;
-bo oni są jak cwaniak,który w ów automat wrzuca co prawda monetę,ale ma ją na sznurku,za który ją wyciąga? Tak działa ich świat?Inwestycje?
kasownick;
-ano tak im się wydaje,że świat działa za obietnice.Że uruchomią świat taką sztuczką,która uruchomi mechanizm zadowolenia,jak akceptację wrzutu w tej maszynie wywołuje owa moneta na sznurku...
locomotiv;
-słynne "pomożecie" gierka?
kasownick;
-a takie cwaniackie gierki wielkiego miasta...
locomotiv;
-to ty masz na tym wyjść jak dorotka z Kansas?
kasownick;
-[śmiech]

omnis moriar


#2865 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 17 lipiec 2011 - 12:56



cze aniouki ;)



locomotiv;
-oni do ciebie tak z ....sercem na dłoni,a ty w śmiech?[śmiech
kasownick;
-z sercem? to żałosne.Ich świat to świat mocno ograniczonych umysłowo blachar.
locomotiv;
-potrzeba było dużo czasu,żeby do ciebie dotarło,że sukces modelują te,o których ktoś kiedyś śpiewał,że coś tam robią za hokejówki?[śmiech]Coś tam było o ładnych i brzydkich dziewczynach... [śmiech]
kasownick;
-ano...musiałem się nieźle zniżyć,żeby zrozumieć o co im chodzi..o co tak naprawdę im chodzi..
locomotiv;
-zrozumieć w ich nędznym świecie znaczy zaakceptować?
kasownick;
-exactly.przecież o wszystkim pie*dolą właśnie w ten sposób,że jest efektem niezrozumienia,znaczy się o tym,co określają jako źródło nietolerancji,agresji i wykluczania..
locomotiv;
-czyli reprezentują mentalność jakiejś qrwy w burdelu,która obsługuje wszystkich bez wyjątku?
kasownick;
-nie,no...[śmiech] chyba jednak jest płaszczyzna,na której pojawia się u nich...[śmiech] tak rozumiane niezrozumienie i wykluczenie [śmiech]
locomotiv;
-jak ktoś nie ma pieniędzy,to go wykluczają?[śmiech] a jak wykluczają,to znaczy,że nie rozumieją?
kasownick;
-wiesz...dajmy sobie spokój z tym ich qrewskim salto mortale...
locomotiv;
-ale czy to przypadkiem nie jest tak,że to świat w ten sposób pojmowany tworzy salto mortale?
kasownick;
-chyba pętlę na szyi tych,którzy próbują narzucać taki sposób patrzenia na świat.
locomotiv;
-oni chyba nie narzucają.Nie uważasz,że w tym burdelu dla wzruszeń żyją tak,jakby nie istniało inne spojrzenie na świat?
kasownick;
-nie,to ci ,co tworzą burdel,w szczególności media,jak chociażby murdoch albo berlusconi,chcą również mieć wpływ na tworzenie rynku zbytu dla tego qrestwa.To,co tworzą ma zalewać rynek,nie wkraczać [śmiech] tanecznym krokiem do ich rezydencji.
locomotiv;
-no to się zagapili..[śmiech] i świat,który tworzą wkroczył do ich gett tanecznym krokiem? taki blitzkrieg?[śmiech]
kasownick;
-ile razy mam powtarzać,że będą żarli to,co produkują? będą żreć,srać,rzygać i nie będą mogli przestać...żreć..Oni są mentalnie z tego filmu wielkie żarcie...
locomotiv;
-oj..chcą się podzielić..tym jedzeniem [śmiech]
kasownick;
-berlusconi wystawił środkowy palec do kamery.. że niby się po swojej łysinie drapał [śmiech],ale dało się zauważyć,że chce coś komuś dać do zrozumienia,że niby taki chojrak,ale nieoficjalnie.
locomotiv;
-poprawność polityczna nie pozwala mu na oficjalny gest?[śmiech]
kasownick;
-raczej desperacji [śmiech] media zalewa szambo,które media tworzą.Mentalność,której schlebiają należy do nich.Wszyscy ludzie,u których wzbudzają działania z niższych pobudek należą do mediów.
locomotiv;
-tak się kończy bajka o populizmie?
kasownick;
-a niby dlaczego na mnie miałyby się skupić jakiekolwiek skutki tego,że kupy gnoju dla własnej korzyści tworzą qrestwo?
locomotiv;
-więc tworzą świat,który ich otacza?[śmiech]
kasownick;
-media są jak ów szymon słupnik..a w zasadzie cała sieć szymonów słupników...trudno poruszać się w świecie tak,by któryś nie obrzucił cię swoimi fekaliami.
locomotiv;
-ale czy ludzie nie chcą takiego świata? przecież kupują te ich ..[śmiech] produkty...sukces brukowców polega na tym,że ktoś po nie sięga,kupuje,czyta,ogląda..
kasownick;
-to jest tylko pewien etap w degradacji świata.Etap na którego końcu szambo,które tworzą by zalewać nim świat,wleje się do getta,w którym się od tego świata odgrodzili.
locomotiv;
-i skończy się etap,w którym czerpali radość z tego,że srali komuś na trawnik?[śmiech]
kasownick;
-exactly..radość i zyski.
locomotiv;
-tworzą więc media energię,która manifestuje się w twoim świecie?
kasownick;
-media to tylko pośrednik jest.Pośrednik w rękach niedorozwojów,którzy chcą dawać ludziom to,czego ludzie chcą.Przy czym pomija się chyba ten element,który oddziela to,co tworzy oglądalność,poczytność,słyszalność od tego,czego chcieliby w rzeczywistości.
locomotiv;
-więc to wina wszystkich tych,którzy twierdzą,że należy dawać ludziom to,czego chcą?
kasownick;
-siłą rzeczy tworzy to część świata,która staje się balastem dla tych,którym to szambo nie jest do niczego potrzebne.
locomotiv;
-więc balast tworzy balast?
kasownick;
-exactly.idąc dalej tym tropem- jest to świat,w którym główną zabawą jest najwyraźniej podkładanie świni,jak się mówi w skrócie o tego typu działaniach,które stanowią sens ich życia.
locomotiv;
-ale ot nie tylko media,również uniwersytety tworzą takie obiekty,którym robią sraczkę z mózgu i wypuszczają w świat?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-więc gdybyś miał ująć to w formie bajki,ich świat byłby czymś w rodzaju polowania? wszystko,czemu podporządkowane są ich działania,to tworzeniu atmosfery nagonki na jakiegoś zwierza?
kasownick;
-przecież masz gotowy schemat w początkowej fazie filmu shrek..
locomotiv;
-i na tym kończy się analogia,bo w twoim świecie osioł by nie przetrwał?
kasownick;
-exactly..nie miałby racji bytu.
locomotiv;
-ale,kontynuując w tym tonie,oni cały czas działają tak,jakby miało się ziścić w świecie coś według scenariusza filmu? [śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-więc z tą swoją fikcją przekroczyli granice,których nie powinni przekraczać?
kasownick;
-exactly...
locomotiv;
-więc stworzyli watahy barbarzyńców,którzy plądrują twój świat?
kasownick;
-exactly...poszli nawet dalej- oni by chcieli,żeby mnie taki stan rzeczy cieszył.
locomotiv;
-to dlatego starają się sprawiać wrażenie opłacalności katastrof?[śmiech] i że nie warto się ubezpieczać?
kasownick;
-jest w tym coś z sukcesu warszawy w kontekście powstania warszawskiego.Z mentalności,którą wytworzyła idea odbudowy stolicy po autodestrukcji.
locomotiv;
-mentalność gówna ludzkiego,które nauczyło się czerpać korzyści z autodestrukcji? [śmiech]
kasownick;
-wydaje się,że oni wszyscy tworzą system,w którym skupiają się na zbieraniu haraczu w postaci podatków i akcyz na rzecz tych,którzy podejmują działania autodestrukcyjne.Na niwelowanie skutków tej autodestrukcji.
locomotiv;
-i jednoczesnym ustanowieniu pojęcia tego,że się należy?[śmiech]
kasownick;
-zauważ,że ci,którzy oficjalnie czczą pamięć powstania warszawskiego zmuszeni są do... [śmiech] czynienia nakładów na niwelowanie destrukcji,spustoszeń,jakich dokonuje natura.Z pominięciem systemu ubezpieczeń.Który nota bene,dzięki takim działaniom może zmierzać w kierunku istnienia dla samego siebie,jednostronnie- wyłącznie dla zbierania składek za fikcyjną asekurację.
locomotiv;
-sugerujesz,że tworząc aurę pozytywnego postrzegania powstania warszawskiego zaprogramowali siły natury? [śmiech]
kasownick;
-ogólnie tworzą aurę pozytywnego wpływu destrukcji na świat.
locomotiv;
-no...Rilke pisał o Baudelaire w wierszu Baudelaire,że nawet niszcząc świat tworzy piękniejszy...
kasownick;
-ich problem polega na tym,że tworzą specjalizacje,konkretny podział,w którym wydzielona część z nich zajmuje się tworzeniem destrukcji,na tych,którzy skutki owej destrukcji niwelują i na tych,których kosztem się to odbywa.
locomotiv;
-więc działa ta sama siła mentalna,która po wojnie podporządkowała interes państwa,regionów,obywateli odbudowie warszawy po autodestrukcji?
kasownick;
-exactly.destrukcja świata będzie wynikała z niszczycielskich sił natury,które będą przejawiającą się manifestacją potencjału,który złożył się na wymuszony bezzasadny wysiłek włożony na odbudowę domu idiotów,jak można nazwać warszawę.
locomotiv;
-w atmosferze propagandowych bredni o solidaryzmie i dobrowolności? [śmiech]
kasownick;
-exactly.warszawa jest jak qrwa,na rzecz której zmarnowano..marnuje się życie całych pokoleń,a która ubzdurała sobie,że jej się to należy..
locomotiv;
-i że rzeczywiście jest tak,jak głosi propaganda,od komunistycznej po dnia dzisiejszego,że okradani chcą być okradani na jej rzecz? [śmiech]
kasownick;
-exactly...
locomotiv;
-więc ci,co pieją chwałę destrukcji tworzą ścieżkę dla świata? [śmiech]
kasownick;
-i wpadają w zależność od likwidowania szkód.W brew pozorom jest jeszcze jedna zależność- wcześniej siły natury były uśpione,bo pochwała destrukcji znajdowała ujście w manifestowaniu się destrukcją jednostek,spychania ich poza obręb społeczeństwa,w bezdomność,menelstwo..
locomotiv;
-ale zaczęli niwelować owe skutki oddziaływania ducha,którego tworzą?wyciągać tych,których tą metodą spychali w rynsztok?
kasownick;
-exactly.Są powiązani z tymi,których ich system tworzy dla siebie przeciwwagę.Sukces głupoty polega na tym,że spycha mądrość poza obręb.Nagi cesarz,naga cesarzowa jest dla reszty odziana w piękne szaty tylko wtedy,gdy ci co nagość dostrzegają zepchnięci są poza margines.
locomotiv;
-wyciągają meneli,bo uważają ich za zresocjalizowanych?[śmiech]
kasownick;
-zdaje się,że wszelkie wysiłki skupili na tym,aby zmienić sposób patrzenia na głupotę.
locomotiv;
-patrzeć trzeba,jak na owe piękne szaty cesarza...cesarzowej?[śmiech]
kasownick;
-exactly.ich jedynym celem jest przekonanie wszystkich do propagandy,którą tworzą.Są w tym schemacie bandytami,dlatego nie jest możliwa resocjalizacja bandytów rzeczywistych.Ich istnienie jest powiązane z istnieniem bandytyzmu - musieliby zmienić sami siebie,swój sposób postrzegania świata i ..chociażby takich wydarzeń,jak powstanie warszawskie.
locomotiv;
-wartości,które utrwalają są jednocześnie utrwalaniem zbrodniczej natury świata przestępczego?
kasownick;
-zauważ,że wraz ze wzrostem pewności i stabilności środowisk głoszących chwałę destrukcji,czy też wyższość jednych ofiar wojny nad innymi ofiarami wiąże się bezpośrednio ze wzrostem agresji świata przestępczego..
locomotiv;
-i jego rozrost,? jakby to,że piszący współcześnie historię Polski idąc za ciosem...i nie napotykając oporu...
kasownick;
-i dając przywileje kościołom,religiom i innym środowiskom dawały jednocześnie siłę przestępczości.
locomotiv;
-przekonanie o słuszności takich działań mogło powstać li tylko w przypadku,gdy takie negatywne działania,ich skutki omijają tych,którzy ową historię modelują i propagują?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-a może to twoja opinia na temat powstania warszawskiego powoduje ową destrukcję?
kasownick;
-tak mogliby twierdzić głupcy,którym uświadomienie prawdy działa destrukcyjnie na świat urojeń,w którym żyją.
locomotiv;
-czyli w świecie idolów...
kasownick;
-exactly- ten świat,te wszystkie światy to samotność człowieka w światach idolów i ich przydupasów,
locomotiv;
-i przydupasic?[śmiech] czy jak to tam nazwać w żeńskiej formie...[rechot]
kasownick;
-może raczej pozostać przy jednej formia,jak określają niektóre gatunki zwierząt.Na przykład sarna.
locomotiv;
-no tak..jeleń to ten sam gatunek...yyy...to oni dupy pokazują,jak sarna tak zwane lustro? w ramach ostrzegania się przed zagrożeniem? [śmiech]
kasownick;
-sam widzisz,jak wiele jest luster,w których krzywa jest rzeczywistość...och...
locomotiv;
-zaraz..zaraz..ale skoro nie zaślepia cię istnienie samców alfa w ich zwierzęcym świecie,jeśli nie ruszają cię podrygi samic alfa...to kim ty jesteś?
kasownick;
-najwyraźniej jestem z innego gatunku [śmiech]
locomotiv;
-z gatunku,który próbują zdominować zwierzęta?
kasownick;
-wiesz...tak czasem myślę,że to raczej androidy są...owe humanoidy...
locomotiv;
-jak w filmie łowca androidów?
kasownick;
-exactly.Można by założyć,że eto nie jest świat zombie,ale właśnie androidów..z programowaną pamięcią.
locomotiv;
-to z tego programowania bierze się ich pęd do robienia rzeczy w stylu kac vegas? [śmiech] z możliwości zapomnienia?
kasownick;
-takich rzeczy nie da się zapomnieć,więc wprowadzają się niejako w stan upojenia,po którym niczego nie pamiętają..
locomotiv;
-lub wprowadzają innych w stan takiego upojenia,by niczego nie pamiętali?
kasownick;
-exactly.świadomość jest dla nich problemem.
locomotiv;
-więc ten świat to sukces takich z tego dowcipu,co to dziecię pyta rodzica - -tato..ty jesteś biały,mama jest biała,to czemu ja jestem czarny?a ojciec na to- ciesz się,że nie szczekasz..taaaka była impreza.. [śmiech]
kasownick;
-według mnie to nie jest zabawne,nie jest nawet śmieszne...
locomotiv;
-a wogóle masz poczucie humoru?
kasownick;
-każdy ma jakieś poczucie.A ty mi tu,jak oni wyskakujesz jak ów stolarz,pijaczyna,któremu powiedziałem,że rezygnuję z pracy,bo nie chcę się świadomie narażać na kalectwo...
locomotiv;
-przecież cię wyśmiał znad tej pilarki...
kasownick;
-no..odsłonił rękaw i ze śmiechem pokazał bliznę po tym,jak mu w szwecji rękę urwało,gdy pijany obsługiwał maszynę i mu ją przyszyli.
locomotiv;
-cieszył się jak android?
kasownick;
-exactly.popił wódką i spytał,czy chcę się z nim,z tą jego przyszytą ręką siłować,bo on jest pewien,że tą ręka mnie pokona...a potem wrócił do obsługi maszyny...
locomotiv;
-z czego ta głupota się bierze? z ratownictwa....
kasownick;
-głupota tylko z głupoty.. patrz... mała jaszczurka..[śmiech] no jak mi już jaszczurki po domu chodzą,to normalnie dżungla...[śmiech]
locomotiv;
-to przez to,że według nich każdy musi mieć jakieś zwierzątko w domu?[śmiech] a jeśli nie chce,to ma inwazję?
kasownick;
-niezupełnie...to taka manifestacja potencjału energetycznego,który tworzą...taka ewolucja,na której końcu okaże się ,o co im tak naprawdę chodzi..
locomotiv;
-o to,że każdy facet powinien mieć w domu kobietę?[śmiech]
kasownick;
-no...ewolucja staje się faktem... [śmiech] na moich oczach...
locomotiv;
-hm...są na etapie jaszczurki..więc jeszcze daleka droga?
kasownick;
-exactly [śmiech]Tym odleglejsza ich pozycja wyjściowa od celu,im bardziej wymieszali zwierzęcość z człowieczeństwem.
locomotiv;
-zabijesz ta jaszczurkę?
kasownick;
-jeśli nie będzie sposobu,by ją złapać i wyrzucić to i owszem.Nie lubię gadzin w pomieszczeniu,w którym sypiam.
locomotiv;
-więc oni nie widzą innej drogi do sukcesu,jak przez podkładanie potencjalnym rywalom świni?
kasownick;
-może niezupełnie to jest tak,jak mówisz...w tym wszystkim chodzi głównie o to,że chcą by wszystko zależało od nich.Od tego,czy udzielą na coś zgody,czy też nie..
locomotiv;
-są aż tak żałośni?
kasownick;
-jest gorzej,niż myślisz.
locomotiv;
-skąd się wziął ich sukces?
kasownick;
-z powoływania się na pamięć o ludziach honoru..stworzyli przekonanie,że ci,co się odwołują do pamięci o ludziach honoru są nimi...A nawet jeśli wszyscy wiedzą o ty,że to zwykłe szmaty,to i tak odwołują się do tego,że nie można inaczej,bo tradycja...
locomotiv;
-bo nie można na nowo pisać podręczników historii?
kasownick;
-exactly.to sankcjonuje,w połączeniu z teorią obciachu,jaką tworzą,że wszyscy mają milcząco wyrażać zgodę na taki stan rzeczy...
locomotiv;
-no to już wszyscy wiemy,że obciachem jest rzetelna ocena prawdy.Ale czy to się nie przekłada negatywnie na prognozy,jakie tworzą w innych zakresach? giełdy,pogoda...
kasownick;
-ma to bezpośredni związek z rzeczywistą zdolnością przewidywania czegokolwiek.
locomotiv;
-poszli na żywioł? [śmiech]
kasownick;
-ze wszystkim rzucą się na żywioł.Jak w kac vegas ten de_kilowaty czubek...
locomotiv;
-no i poczucie smaku się ich uwidacznia..[śmiech]
kasownick;
-to raczej pomnik tego,co wyniosło ich świat na wyżyny.Ten pomnik Monroe Marylin jest jakby zwieńczeniem,symbolicznym kiczem,który wyniósł na wyżyny wyżyny wszelkie podglądactwo... owo najgorszego sorta bydło.
locomotiv;
-a ty co? że niby nigdy nie byłeś ciekaw,co się pod sukienką kryje?[śmiech]
kasownick;
-a wiesz,jakoś nie.[śmiech]Może dlatego,że gdy spojrzę na kobietę,to wiem,jak wygląda nago,jak smakuje...
locomotiv;
-a gdy spojrzysz w oczy,to wiesz,czy to wszystko jest możliwe?[śmiech]
kasownick;
-exactly...[śmiech]
locomotiv;
-i co?
kasownick;
-i nico..[śmiech]
locomotiv;
-więc postawili pomnik swojego sukcesu?Sukcesu swojej kultury i sztuki?
kasownick;
-no...
locomotiv;
-coś w rodzaju ślimak,ślimak pokaż majty? [śmiech]
kasownick;
-a daj pozór.. nie każ mi się odnosić do...
locomotiv;
-ogromu ich świata?
kasownick;
-no tak...cały czas odnoszę się do ogromu ich głupoty....l
locomotiv;
-wszystko u nich jest modą na coś? zwierzęta też?
kasownick;
-wszystko to są przedmioty mody,rzeczy.zwierzęta też,zresztą trudno się dziwić,bo ludzie również.
locomotiv;
-jedyna różnica to to,że trudniej się pozbyć?niż rzeczy?
kasownick;
-exactly.Ae moda,to moda...rządzi sie swoimi prawami,tak jak ich sztuka.
locomotiv;
-no tak...kraina bezmóżdża..









***************************

locomotiv;
-a co oni o tych egzorcystach?
kasownick;
-bez sensu.ich nieudolność wynika z podejmowania walki.
locomotiv;
-to źle?
kasownick;
-nie uda im się nic,jeśli powołują się na Boga,w którego imieniu owe demony stworzono..lub wzmocniono.
locomotiv;
-poprzez to,że w imię tego samego Boga mordowali?
kasownick;
-exactly.z tego bierze się siła Legionu...
locomotiv;
-dręczą ich domagając się sprawiedliwości?
kasownick;
-chyba już poszli w tym dalej.nie wierzą w żadną sprawiedliwość.
locomotiv;
-a ci co sprawiedliwość wymierzają wierzą w sprawiedliwość?[śmiech]
kasownick;
-żartujesz?[śmiech]

omnis moriar


#2866 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 18 lipiec 2011 - 10:19



locomotiv;
-nie przeraża cię to? ta powszechna władza nad umysłami dana mendom?
kasownick;
-przeraża? [śmiech] nie...To raczej wygląda tak,jakbym został umieszczony w śwecie,który ma mnie przekonać do jakichś racji.To,jakiej kategorii ludzie stanowią elity jest jednakże podsumowaniem,staje się kwintesencją mentalności,która do tego doprowadziła.
locomotiv;
-cóż...jest w tym świecie coś,co tworzy atmosferę absurdu,bezsensu...
kasownick;
-ich świat udowadnia tylko na każdym kroku,że podlega totalnej władzy wszystkich tych,którzy tworzą swoje światy na tak zwany krzywy ryj...
locomotiv;
-ale też i tworzą światy,kolejne fale pokoleniowe tych,co to na krzywy ryj...[śmiech]Zadufane w sobie kreatury,odwołujące się do idei wyższej,lub owe idee porzucające w zależności od tego,na co uwtworzą koniunkturę?
kasownick;
-exactly- koniunkturę,która pozwoli im kontynuować życie na krzywy ryj.Ten świat to demonstracja potęgi głupoty jest.
locomotiv;
-taki świat nie może istnieć bez ludzi,którzy niwelują skutki działań głupoty?a których przeżuca się ponoszenie skutków działań głupoty?
kasownick;
-każde działania rozwijają się w pewien ciąg chronologiczny,który tworzy tak zwaną akcję.Każdy świat,niezależnie jakie umysły o owym świecie stanowią jest pewnego rodzaju fabułą z wieloma wątkami,które rozwijają się zgodnie z rzeczywistymi możliwościami,niezależnie od koncepcji fikcji,którą głupota tworzy..
locomotiv;
-tworzą pojęcie rzeczywistości,która jest fikcją po to,żeby żyć iluzją,że owa rzeczywistość daje się naginać i modelować w taki sam sposób,jak fikcja literacka?
kasownick;
-exactly...
locomotiv;
-czyli co? siły rządzące światem ustanowiły władzę nad rozumem oddając ją mocno ograniczonym,wręcz upośledzonym umysłowo?
kasownick;
-mozna posłużyć się tutaj modelem folwarku zwierzęcego,zwracając uwagę na wątki w nim zawarte,a które w analizie tekstu są pomijane.Całą uwagę starają sie skupić na modelu,w którym zawiera się uzasadnienei rewolucji-wyzwolenia spod władzy zapijaczonego śmiecia i wyodrębnianie się nowej władzy,z czasem odgradzajacej się od społeczności i nadającej sobie prawa burżuazji.
locomotiv;
-okres twojego dzieciństwa to było wpajanie pojęcia niegodziwości,jakim był obóz koncentacyjny w Oświęcimiu?
kasownick;
-na dzień dzisiejszy można stwierdzić,że to,co oni reprezentują swoimi postawami,to zasłanianie świata,który sobie na taki los zasłużył.Świata cwaniaków i nierobów,pasożytów,czyli ogólnie tych,co zawsze będą dążyli do życia na krzywy ryj,cudzym kosztem.
locomotiv;
-no to zdobyli przecież,co rzuca się w oczy,wszystkie znaczące pozycje...władzę,możliwości,kontrolę nad służbami,policją wojskiem...Stworzyli sobie to,co prezentują jako przedstawicieli władzy..
kasownick;
-oni się bawią we władzę.Jak dzieci.. tak,jakby nie docierało do ich świadomości to,że sprawują rzeczywistą władzę.
locomotiv;
-dlatego wciąż podejmują działania,decyzje,stanowią prawa,które zaprzeczają rozumowi?
kasownick;
-symbolem ich władzy jest prostowanie bananów...znaczy się regulowanie kształtu warzyw,owoców ustawami,które tworzą...
locomotiv;
-pomijając to,co oni sobą stanowią... dzisiejsze wiadomości niosą przekaz,że na wszystko trzeba uważać,żeby nie stracić.Nawet w trakcie wypoczynku..
kasownick;
-trudno raczej kąpać się w morzu i jednocześnie pilnować swoich rzeczy na plaży...[śmiech]To tak samo,jakby chcieli,żeby wychodzić do pracy i jednocześnie pilnować domu..
locomotiv;
-bo okazja czyni złodziejem?[śmiech] ale w takim układzie,jaki proponują można sprowadzić do sytuacji,w której świat będzie składał sie z takich bezdomnych kreatur,które cały swój dobytek wciąż mają w zasięgu wzroku,jak złomiarze swoje wózki..[śmiech]
kasownick;
-exactly.Mówiąc,że to okazja czyni złodziejem demonstrują niechęć współczesnego świata do piętnowania bandytyzmu.Piętnują to,co wedle ich mniemania jest lekkomyślnością.
locomotiv;
-ale przecież nie ma żadnych zabezpieczeń,które nie okazałyby się iluzją...nie ma możliwości,by człowiek nie zamyślił się,na przykład,lub nie przysnął na chwilę,co w ich mniemaniu jest czynieniem okazji dla złodziei.. czyli winą okradzionego...Tak,jakby nie to,że istnieją złodzieje było czymś nagannym,ale to,że tworzy im się sytuacje,które wykorzytują jako owe okazje.
kasownick;
-widać dla nich wszyscy ci,co kradną,gwałcą,mordują,porywają są tylko ofiarami okazji...
locomotiv;
-biedactwa [śmiech] Ale przecież jeśli ktoś jest czujny i powstrzyma bandytów,to sądzą go za przekroczenie obrony koniecznej..[śmiech]
kasownick;
-no bo wtedy bandyta jest ofiarą tych,którzy nie zapewnili mu okazji...[śmiech]
locomotiv;
-jest coś w tym,co ten głupek w telewizyjnych wiadomościach,tudzież faktach mówił o gwałcicielach?Że recydywa po wyjściu z więzienia to tylko efekt tego,że ludzie na takiego nie uważali?
kasownick;
-durniowi najwyraźniej się wydaje,że to wina ludzi jest,że bandyci są bandytami.Pewnie za jakiś czas zaczną twierdzić,że dochodzi do gwałtów,bo nie wynajmuje się ochroniarzy dla potencjalnych ofiar.
locomotiv;
-wszyscy mają być jak poltycy,celebryci?[śmiech]otaczać siebie i swój majątek ochroniarzami?
kasownick;
-strzeżonego Pan Bóg strzeże...[śmiech]
locomotiv;
-więc nie prawo?
kasownick;
-prawo stanowi bandyckie gówno.Na korzyść bandyckiego gówna.
locomotiv;
-głupek,dureń..a to zdaje się jakiś profesor był... [śmiech]
kasownick;
-a wtórowała mu jakaś kobieta,chyba też profesor.Mówiła,że wysokość kary nie odstręcza od przestępstwa,ale dostarcza większej adrenaliny bandycie.
locomotiv;
-ale to są tylko dowody na to,że taki gwałciciel na przykład to po jednorazowym gwałcie powinien zgnić w więzieniu..Jak w USA na przykład.
kasownick;
-zamotali się.Jeśli wysoka kara dostarcza bandycie adrenaliny,to niby jaki wpływ na rozwój bandytyzmu mają niskie kary,które w zasadzie są kpiną wymiaru sprawiedliwości z samego siebie,kpiną ze społeczeństwa? Jaki wpływ na rozwój bandytyzmu ma poczucie bezkarności?Łagodna kara jest zachętą do popełnienia zbrodni,do pofolgowania sobie..swoim słabościom.
locomotiv;
-no..takie,jak na posłów,którzy popełniają wykroczenia nagana jako kara [śmiech]
kasownick;
-mniejsza z nimi,nawet,jeśli jak Kłopotek chcą zwrócić uwagę na błędy,które się popełniło w przeszłości..
locomotiv;
-bo zawsze wynikały z głupoty władzy?Tudzież tego,co przedstawiciele państwa promują jako autorytet?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-jaki cel może się jawić tym,co manifestuje się dzięki nim w świecie?
kasownick;
-w odniesieniu do mojej,jakże skromnej osoby? Jeśli brac pod uwagę permanentne pozbwaianie mnie możliwości,blokowanie... to pewnie chodzi im o to,żebym zaczął myśleć na poziomie intelektualnym owego gówna ludzkiego,co to zawsze widzi sens życia w życiu na krzywy ryj.Najwyraźniej chcą zaszczepić we mnie mentalność pasożyta.Poczucie wspólnoty z gównem ludzkim,na korzyść którego politycy tworzą prawa..
locomotiv;
-więc,w nawiązaniu do folwarku zwierzęcego zachód,czy też reszta świata poza folwarkiem okazała się wsparciem z jednej strony dla tego pijaczyny,co doprowadzał do ruiny folwar,a z drugiej dla świń,które władzę przejęły?
kasownick;
-współcześnie to wygląda tak,że świat zewnętrzny wypromował aktywnie to,co stanowi władzę w Polsce.Z degradacji tego folwarku czerpie korzyści.
locomotiv;
-aktywna promocja,czyli ingerowanie w wewnętrzne sprawy Polski poprzez gospodarkę?Przez blokady gospodarcze?
kasownick;
-przez inwestowanie w sabotażystów.To daje się cały czas odczuć- nawet po przejęciu władzy nie przestali działać destrukcyjnie...
locomotiv;
-jak qrwa,która wszystkim chce udowodnić,że nie ma sensu żadna praca,bo łatwo i lekko żyje się z obciągania? [śmiech]
kasownick;
-exactly.Oczywiście wielu nie przyzna mi racji,ale też i nie na wszystkich wywierana jest presja tego samego typu.
locomotiv;
-ale owa presja tylko cię odpycha...tworzy ciśnienie,które wypycha cię z systemu rządzonego przez qrestwo i bandytyzm...[śmiech]
kasownick;
-exactly.wszystko,co chcą udowodnić,to to,że opłacalne jest uleganie swoim słabościom,temu,co głupie i destrukcyjne..
locomotiv;
-czyli poddają się całkowicie jakiemuś mechanizmowi,jak ten w filmie jestem na tak?
kasownick;
-ich problem w byciu na tak polega,że większość nie trafia na sytuacje,które dałoby się zaakceptować.W realnym świecie owe gifty,które mogą wedle mechanizmu pokazanego w filmie,to wszystko,czego ich świat chce się pozbyć.
locomotiv;
-korzystne dla tych,którzy nie mają nic do stracenia?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-tak patrzę na ciebie..przecież nie masz niczego do stracenia...[śmiech]
kasownick;
-czy ja wiem...pewnie jeszcze siebie mógłbym stracić...
locomotiv;
-stanowisz aż taką wartość,że nie warto siebie stracić?
kasownick;
-nie wiem,brakuje mi punktu odniesienia...znaczy sie nie wiem,jak jest,gdy mnie nie ma.Nie jest możliwym,bym odczuwał radość lub smutek z tego powodu,że mnie nie ma.
locomotiv;
-ale dopóki jesteś możesz współodczuwać? znaczy się postrzegać ich smutek lub radość z tego,że jesteś?[śmiech]
kasownick;
-no..to poważne ograniczenie w stanowieniu przełożenia mikrokosmosu na makrokosmos..Gdy świat mikrokosmosu się zawęzi,świat zewnętrzny stanie się tym,czym nie jest mikrokosmos,czyli ten najmniejszy,najtwardszy element wszechświata,który oddziałuje na makrokosmos.
locomotiv;
-aż takim obrzydzeniem napawa ciebie ich przestrzeń publiczna,że wzdragasz się na samą myśl,że mógłbyś się do nich przyłączyć? [śmiech]
kasownick;
-w każdym bądź razie nie jest to zamiłowanie do utajniania siebie,tak jak to czynią wszelkie ścierwa,kryjąc siebie za plecami innych,czty też skrywając swoje intencje i rzeczywiste działania...
locomotiv;
-ale im się nie udaje ukrywać [śmiech] i tak,jak PiS czynia jawne zarzuty obecnie rządzącym,przy czym zachowują się tak,jakby obecna sytuacja nie była efektem ich działań..które najwyraźniej postrzegają jako działania niejawne..jak ta paranoja z rezygnacją z dopłat dla rolników na rzecz jakiegoś absurdu- jakiejś wspólnej europejskiej armii... [śmiech]
kasownick;
-wbrew pomówieniom nie ma żadnego dualizmu w moich działaniach.
locomotiv;
-chyba,że założyć,iż to,że nie myślisz na głos jest utajnianiem działalności?[śmiech]
kasownick;
-najwyraźniej właśnie w tym należy doszukiwać się mojej winy.[śmiech] w tajności tego,co się dzieje w mojej głowie.
locomotiv;
-ale to co się dzieje nie mogłoby się w żaden sposób ujawnić...
kasownick;
-chyba,że jako..jak by to ująć... lawina,potop,rwąca niszczycielska rzeka...kataklizm..
locomotiv;
-czyli aby to opanować w ich rozumieniu,czyli wyrazić w prosty i jasny sposób musiałbyś wszystko prezentować w czasie rzeczywistym?
kasownick;
-exactly..wszystko musiałoby sie zawierać w mimice mojej twarzy,gestach ciała,w piśmie,mowie..et cetera...
locomotiv;
-no to przy tym natłoku musiałbyś wpaść w jakieś spazmy..drgawki...[śmiech]
kasownick;
-dlatego istnieje system ochronny będący czymś w rodzaju kompresji danych.
locomotiv;
-a odbiorcy,umysły odbiorców stanowią takie dekompresory?
kasownick;
-ten system został stworzony do sytuacji,w której nie istnieje relatywizm.białe jest białe,czarne jest czarne,et cetera...
locomotiv;
-co pozwala na posługiwanie się słowami kluczowymi,które niosą ze sobą zestaw okreslonych znaczeń?
kasownick;
-owa dekompresja przekazu polega właśnie na obudowaniu słowa kluczowego systemem znaczeń,tworzących coś w rodzaju rozpakowanego archiwum,czyli zbioru konkretnych i spójnych informacji tworzących całość ze skompresowanego przekazu.
locomotiv;
-ktrego relatywizm,który potworzyli nie pozwala im zrozumieć?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-jest w tej ich sytuacji coś z filmu terminal z hanksem... jesteś jak ów bohater,który nie dostrzega szeroko otwartych wyjść z sytuacji..A oni zdają się wręcz krzyczeć,że drzwi otwarte..
kasownick;
-w rzeczywistości chodzi o to,że drzwi,których progu nie chcesz przekroczyć zawsze są w twoim umyśle drzwiami zamknietymi..chociażby te wrota otwierali na oścież...zawsze będziesz szukał swojego,właściwego dla ciebie wyjścia...
locomotiv;
-które w ich świecie okaże się wyjściem,które zamurowali,zaspawali?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-czyli tak,jeszcze bliżej rzeczywistości,próbują wsadzić cię w ,jak to się określa,cudze buty?
kasownick;
-inaczej rzecz ujmując,chcą mnie zepchnąć na cudzą ścieżkę.
locomotiv;
-chcą jakiejś kontynuacji? kontynuacji czegoś,co zdechło?
kasownick;
-exactly..albo wciąż zdycha i zdechnąć nie może...
locomotiv;
-chyba raczej już zdechło,bo w zasadzie działają tak,jakby im się udało zepchnąć cię na ową cudza ścieżkę,obciążyć cudzymi grzechami...zbrodniami...
kasownick;
-ano..tak im się wydawa...
locomotiv;
-takie znają wyjście? zaczynają udawać kogoś,kim nie są?
kasownick;
-exactly.żeby załagodzić poczucie porażki nazywają to teatrem.Świat stał się teatrem,bezwartościowym teatrem dlatego,że uznali za konieczne kontynuację...
locomotiv;
-i tam...korzyść przyniosła im zdrada....przynajmniej tak to można określić w kontekście tego,o co mówią,że walczyli.Zdradfa pozwoliła im zachować....
kasownick;
-no tak,mówisz o Damięckim,który podpisał lojalkę ubecką,żeby zachować prawo jazdy? [śmiech]
locomotiv;
-zabawnie wygląda sukces damięckich w kontekście tego,że ich świat wciąż kopie tych,którzy podpisywali,by zachować przy życiu swoje rodziny...Podpisać dla zachowania prawa jazdy po jeździe na podwójnym gazie i stanowić elitę kraju... [śmiech]Nic dziwnego,że w tym kraju wszyscy chcą jeździć na podwójnym gazie...
kasownick;
-to świat judaszów czekających na okazję..by coś podpisać..mówią o tym kontrakt.
locomotiv;
-poszli chyba nawet dalej,bo zdradzili w twoim imieniu..[śmiech] żebyś sam nie musiał.
kasownick;
-nie musiał czego? bo nie zdradziłem,ale życie kopie mnie jak najgorsze ścierwa,które w ich świecie spijają superlatywy..
locomotiv;
-qrwiszonom się podobają...[śmiech]qrwiszony rules [śmiech]Zauważyłeś,że po remoncie muzeum narodowego poustawiają dzieła sztuki według twojego sposobu postrzegania świata?[śmiech]
kasownick;
-dla mnie to i tak bez znaczenia.Nie żyję po to,by rezygnowac z życia na rzecz pielęgnowania wysypiska śmieci,jakim jest ich kultura,którą zaczną segregować tematycznie,jak śmieci.
locomotiv;
-w świecie rzeczywistym udało im się stłamsić twoją pedanterię...To,co zabiją w twoim świecie rzeczywistym przejawia się w ich dbałości o rzeczy?
kasownick;
-te drzwi,które wskazują jako otwarte na oścież...za nimi stanę się tylko bezmyślną rzeczą.
locomotiv;
-ale będziesz sobie mógł roić,że jesteś kimś...[śmiech]
kasownick;
-a jakie to ma znaczenie?Ci wszyscy,którzy weszli w taki system stali się rzeczami.A ci,którzy ów system tworzą mają tę świadomość,dlatego wciąż czegoś szukają.
locomotiv;
-kolejnej rzeczy?[śmiech]
kasownick;
-exactly.kolejnej egzotycznej rzeczy,roślinki lub zwierzątka...
locomotiv;
-kwiatu lotosu wyrastającego z bagna?[śmiech]
kasownick;
-a ch... ich wie...
locomotiv;
-czyli co? otwierają drzwi w świat,z którego kiedyś świadomie zrezygnowałeś?zszedłeś ze ścieżki do niego prowadzącej?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-ale nie przyjęli tego do wiadomości? [śmiech] to z tego ocena opisowa ich świata brzmi -kupa gówna,szambo? [śmiech]
kasownick;
-oczywiście- to ja jestem punktem odniesienia do ich rzeczywistości.Znaczy się moja ocena mnie,gdybym postąpił tak,jak oni.Gdybym kierował się w życiu tym,czym oni się kierują.
locomotiv;
-niezależny,samorządny Jacuś?[śmiech]
kasownick;
-zbiorowości,którym przyznają autonomię- polityka,nauka,sztuka,kultura,organizacje międzynarodowe,religie...to wszystko bazuje na wykorzystywaniu autonomii do tworzenia czegoś w rodzaju struktur mafijnych w stosunku do reszty świata.
locomotiv;
-nawet autonomia sztuki nie jest atrakcyjna?[śmiech]
kasownick;
-cóż jest atrakcyjnego w kryciu nędzy charakterów za zasłoną wyższej idei,jaką jest sztuka? Tworząc potencjalnie coś,co może się podobać,tworzą bagno z rzeczywistości.
locomotiv;
-coś tam reklamowali jakieś koncerty zadowolonych z siebie podstarzałych artystów...coś tam było w tekście,żeteż się cieszę,że masz sie z czego cieszyć...
kasownick;
-i z czego mam się cieszyć,skoro jestem z tej części świata,którą okrada się na rzecz tego qrestwa,dla jego lepszego samopoczucia..i budowania jego samozadowolenia.
locomotiv;
-Kaczyński coś o głodzie..o krachu w rolnictwie..
kasownick;
-on chyba nie przestał żyć swoim snem o władzy..pewnie dotarł do niego sygnał z jego "rzeczywistości",a której przejął kontrolę nad Europą,zaczął tworzyć armię zjednoczonej europy,przesuwając finanse z rolnictwa na tworzenie tej armii...
locomotiv;
-i doprowadził do widma głodu?[śmiech]
kasownick;
-exactly...

omnis moriar


#2867 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 18 lipiec 2011 - 11:03

locomotiv;
-więc tylko przeciąg robią?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-ale uparci są...[śmiech]
kasownick;
-rozwalę im więc wszystko,co mają za suwerenne,autonomiczne,co stanowi ich punkty odniesienia,a czemu podporządkowują jednostkę...taką jak ja.. [śmiech]
locomotiv;
-neutralność poza aut,jeśli nie możesz być neutralny?
kasownick;
-dokładnie,razem z frankiem i szwajcarią...

omnis moriar


#2868 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 19 lipiec 2011 - 09:35



locomotiv;
-co te ludzie z taką agresją? nie dość,że coś dostają w ramach likwidacji szkód,to jeszcze by rozszarpali za to,że tak mało?[śmiehc]
kasownick;
-mówiłem,ż ementalność miasta jest już wszędzie [śmiech] zresztą przecież to powszechna wiedza,że dasz palec,to urwą rękę...
locomotiv;
-no..jeszcze rozdają w atmosferze,że się należy...[śmiech]
kasownick;
-nie widzę powodu,dla którego rozdają qrwom i menelom,a mieliby pomijać wszystkich innych ludzi.Niech ich rozszarpią.Chcą sobie kupować stanowiska,władzę,popularność,pozycje społeczne,to niech poniosą konsekwencje.
locomotiv;
-a wygląda to tak,jakby przygotowali to szambo dla kogoś,kto po nich przejmie władzę [śmiech]Żeby go ludzie rozszarpali egzekwowaniem praw,które bezmyślnie władza rozdawała... [śmiech]
kasownick;
-oni wciąż rozdają.[śmiech] i importują jeszcze takich,którym mogliby rodzawać.Z krajów trzeciego świata.
locomotiv;
-och....jakie oni mają dobre serduszka...[śmiech]
kasownick;
-qrwom i menelom pasuje władza,która licytuje się w rozdawnictwie.Snuje się więc po Polsce zbieranina bandytów,którym się należy.
locomotiv;
-jesteś z gatunku tych,na których to bydło,które tworzą a żerować?[śmiech]
kasownick;
-exactly.media,polityka,religie aktywizują najgorsze ścierwa z charakteru.Łazi to poźniej po świecie,jak po swoim.I ze wszystkiego bierze,jak ze swojego,bo...
locomotiv;
-wmawiają ścierwu ,że mu się należy?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-te wszelkie organizacje społeczne,religijne jakie tworzą,fundacje,partie to takie bandy janosików?
kasownick;
-exactly.Siedzą obwarowani w swoich jaskiniach,rabują,lub jeśli mają za duży zasięg,i sami nie nadążają okradać,by rozdawać,to wskazują tych,których bydło,które reprezentują,czyli swoich zwolenników i wyznawców, ma okradać...
locomotiv;
-a skąd się biorą ci,których wskazują do okradania?
kasownick;
-kto nie jest z nimi,jest przeciwko nim...[śmiech]Z całą bezwzględnością...
locomotiv;
-to tak ,jakby ich świat polegał na stopniowaniu pogromu? Jeśli są tak zwane tłuste lata,mają co rozdawać,to stosują taktykę pogromu light?[śmiech]
kasownick;
-stosują politykę kija i marchewki- z tym,że marchewkę mają dla qrew i meneli,cwaniaków i neierobów,a kijem walą...
locomotiv;
-konie,co ciągną ten cygański tabor,który tworzą?[śmiech]
kasownick;
-exactly.muszą wydzielać tych,których interesy podporządkują realizowaniu swoich idei...
locomotiv;
-siedzą więc w swoich jaksiniach,obwarowanych prawem i ochroniarzami gettach?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-w twoim świecie,ci,co tworzą pojęcia w stylu on,ona też chce,każdemu się należy ,winni znaleźć się w określonej sytuacji...
kasownick;
-exactly- powinni czynnie znaleźć się w roli i aktywnie realizować swoje tezy...
locomotiv;
-czyli?.......
kasownick;
-no jeśli na przykład,operując skrajnościami,do których prowadzi każde stwiedzenie,że się wszystkim należy,jeśli ktoś twierdzi,że każdemu należy się spełnienie czegoś,czego chce,to...
locomotiv;
-a w skrócie?[śmiech]
kasownick;
-no jeśli ktoś uważa,że każdemu się nalezy na przykład zaspokojenie seksualne,to powinien,powinna stanąć na rogu,albo pod latarnią i obciągać każdemu,komu się zachce.
locomotiv;
-bo tworzą te przekonania,że każdemu,każdej się należy,że pieniądze są nieistotne nie po to,żeby to realizować,ale po to,żeby się postawić w roli takich janosików?Kłopotek jakąś rymowankę o koniach zacytował.
kasownick;
-ano wyjdą na takie konie,które miały się za janosików,a które rozszalały tłum będzie smagał batem, domagając się realizacji populizmów...
locomotiv;
-cały czas ich świat oddziałuje tak,jakby domagał się całkowitego poświęcenia,podporządkowania ciebie cudzym interesom...aż do totalnej destrukcji..
kasownick;
-gdybym nie wyszedł z systemu,to już pewnie uległbym temu destrukcyjnemu działaniu ich świata.Zabawne jest to,że oni,pod egidą tego gówna z wadowic trzy dekady szczekającego z okienka,wciąż próbują działać destrukcyjnie,uśmiechając się,jakby nie kopali,ale głaskali...
locomotiv;
-to,że trudno ich dosięgnąć to przełożenie tego,że obwarowali się ochroniarzami,którzy ich oddzielają od ciosów?
kasownick;
-exactly.Jeśli ktoś ich chciałby dopaść,musiałby przebić się przez to,co stanowi ich ochronę- jak to na wojnie,armie szeregowych...
locomotiv;
-ale to wojna innego rodzaju- w tym zakresie owe armie mięsa armatniego stanowią wyznawcy i zwolennicy?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-więc tworząc i realizując populizm tworzą sobie jednocześnie armię,za którą się ukrywają?
kasownick;
-najistotniejszą sprawą w tej wojnie ze ścierwem jest znalezienie obejścia,tak,by cios trafił bezpośrednio tam,gdzie koniecznym jest uderzenie,a nie w ochraniacze...
locomotiv;
-tym są dla nich ludzie? takimi ochraniczami?kaskami?zbroją?
kasownick;
-exactly.Dlatego walka może się okazać trudną.wręcz niemożliwą- próbując uderzyć natrafi się na tarczę,którą utworzyli z żywych ludzi.Nieświadomych swojej roli.
locomotiv;
-można odnieść wrażenie,że sami nie wiedzą,jaki system ochrony ich broni...
kasownick;
-a jakie to ma znaczenie?
locomotiv;
-to dlatego w tej walce szanse niesie kierowanie się filozofią aikido?
kasownick;
-exactly... najrozsądniejszym wydaje się zawsze wykorzystanie siły przeciwnika przeciw niemu.Przy nikłym wykorzystaniu własnych sił można zadawć ciosy,których siłą będzie moc przeciwnika.Czy też nie tyle zadawać ciosy,co odpierać je tak,by wrogowie zadawali ciosy sobie samym...
locomotiv;
-więc bezkarność i bezpieczeństwo tego pętającego się po świecie ścierwa znajduje przełożenie w tworzeniu zagrożeń dla życia osiadłego?
kasownick;
-znajduję powiązanie pomiędzy tym,że bepieczeństwo podróżników i przyjazność autochtonów jest związana z tworzeniem zagrożenia i nieprzyjaznej rzeczywistości w kraju.
locomotiv;
-rzeczywiście wygląda to tak,jakby [splunięcie] ci Polacy rezygnowali z bezpieczeństwa wewnętrznego na rzecz bezpieczeństwa włóczykijów pętających się po świecie...
kasownick;
-i zwożących do kraju wszelkie ścierwo duchowe,którym się w drodze zafascynuje...Na płaszczyźnie duchowej ci wszyscy podróżnicy są jak ci,co wyjeżdżają i wracają przywożąc nieznane choroby tropikalne...zarażając nimi po powrocie.
locomotiv;
-a jednocześnie wyzwalając regiony,z których owe choroby pochodzą?To tak,jakby ratowali świat celowo niszcząc swój?
kasownick;
-exactly...jakby Polska to była jakaś oczyszczalnia ścieków światowych,w której tacy jak ja tylko czekają,aż im qrwy wędrowniczki i menele jakieś szambo zwiozą...
locomotiv;
-wydaje się,że Wrocław przoduje w tek rywalizacji w zwożeniu ścierwa duchowego..[śmiech]
kasownick;
-kiedyś bardzo lubiłem Wrocław.Teraz to już tylko mekka jest wszelkiej maści gówna duchowego,kulturowego..
locomotiv;
-ale związane jest to z rozwojem- znaczy się rozwój miasta będzie się kojarzył z otwartością na inne kultury..
kasownick;
-i upadnie jak wszystko,co wiąże się z budową kosztem konkretnej kultury.Wielkoulturowość zdobywa pozycje zawłaszczając cudzą przestrzeń.
locomotiv;
-Polskę tworzą mendy,które z Polską i polskością niewiele mają wspólnego?
kasownick;
-nie mają wiele wspólnego z rozumnym działaniem.
locomotiv;
-ale Polska bez tej sztucznie tworzonej wielokulturowości wydaje się szara i smutna...
kasownick;
-to efekt celowego działania,które polegają na niszczeniu kultury polskiej,lokalnej na rzecz właśnie tworzenia wielokulturowości.Mozna śmiało powiedzieć,że blokowano rozwój Polski,żeby wymusić na niej zgodę na wielokulturowość...
locomotiv;
-tak samo,jak blokuje się rozwój tym,którzy nie aprobują propedalskości?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-Trudno w tym wszystkim nie dostrzec działań środowisk finansowych,systemu finansów światowych,do którego wprowadzono Polskę po roku 89...
kasownick;
-chyba nie było innego wyjścia,jak właśnie poddanie się.Izolowanie się Polaków na zalew szamba kulturowego powodowało izolowanie Polski,Polaków i wspieranie środowisk sabotujących polską rację stanu..
locomotiv;
-czyli śwaidomie wykreowano kryzys lat osiemdziesiątych?puste półki w sklepach?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-to wszystko pod egidą USA...czyli głową systemu?
kasownick;
-exactly.Głową z gnijącym mózgiem, skażonym azjatyckim syfilisem duchowym,ową niewidoczną gołym okiem chorobą..
locomotiv;
-i tak amerykanizacja świata zamieniła się w ekspansję azjatyckości?
kasownick;
-exactly.na to wszystko postawnowiono najwidoczniej zastosować szczepionkę w postaci...
locomotiv;
-afrykanizacji?[śmiech]
kasownick;
-exactly.cały ich świat skupia się na poszukiwaniu leku na sysfilizm duchowy świata zachodniego..
locomotiv;
-to dlatego lekarzy szukają w prymitywnych kulturach?
kasownick;
-no..sami się nie moga uzdrowić,bo....
locomotiv;
-syfilizm duchowy przeżarł im już mózgi?[śmiech]
kasownick;
-exactly...z boku wyglądają jak ktoś,kto chce wyleczyć syfilis kiłą..
locomotiv;
-a jednocześnie poza owym syfilisem umysłowym niczego nie mają?[śmiech]
kasownick;
-w pewnym sensie są tylko nosicielami,których nie dotykają skutki choroby..Ale też i w tym kontekście są tymi,co świadomie zarażają.
locomotiv;
-to tak,jakby widzący bawili się kosztem niewidomych?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-to co? pokażemy im ślepą furię?
kasownick;
-nie zdążą niczego zauważyć...
locomotiv;
-to oni nie wiedzą,czy udają,że wymuszanie wielokulturowości jest tym czynnikiem,który tworzy narodowe radykalizmy?
kasownick;
-arogancko twierdzą raczej,że mają prawo podporządkowywać interes jakiejś części społeczeństwa jakimś globalnym ideom..
locomotiv;
-to trochę dobrze chyba,że konserwują piece w oświęcimiu?[śmiech]
kasownick;
-to może okazać sie tylko symbolem,który wywoła huragan globalny..
locomotiv;
-rozpali się piec globalny,a gdy wygaśnie,będzie można powiedzieć- -no..teraz to juz na pewno nigdy więcej?
kasownick;
-exactly..

omnis moriar


#2869 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 19 lipiec 2011 - 09:45

locomotiv;
-the wall pink floyd to taki hymn bandytyzmu i chamstwa?
kasownick;
-no...zawodzą,że nei potrzebują się uczyć qrestwa,żw szkoły są im niepotrzebne..
locomotiv;
-ale przecież do tego przystosowali szkoły,żeby uczyć chamstwa i qrestwa...[śmiech] to jak nie potrzebują?[śmiehc]
kasownick;
-dzielą sie tylko swoją wiedzą,swoim sukcesem z następnymi pokoleniami..

omnis moriar


#2870 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 20 lipiec 2011 - 12:44

locomotiv;
-a na Tych,no wyspach,to jak w Rosji...
kasownick;
-przynajmniej wiadomo,dlaczego trzeba chronić źródła informacji dziennikarskiej..[śmiech]
locomotiv;
-bo jak w Rosji, w Anglii źródło informacji popełnił samobójstwo?
kasownick;
-w Angli to chyba po angielsku,w białych rękawiczkach mu pomogli...gentelmany...
locomotiv;
-myślisz,że Cameron się uchowa?
kasownick;
-a gdzie tam...już jakiś taki nerwowy,jakby go demony dopadały..
locomotiv;
-i oczy...takie wielkie czarne tęczówki..Ale Pawlak też takie miał przedwczoraj..to demony?
kasownick;
-tak.Podobnie miała reporterka faktów tvn,ta co w Chile była,gdy relacjonowała wieści z zasypanej kopalni.
locomotiv;
-i wielu innych... coś nienaturalnego dzieje się wówczas z ludźmi..gdy ich dopada..
kasownick;
-czasem można to zrzucić na karb złego samopoczucia,czasem zmiany strefy czasowej...właśnie na tym polega dualizm,mylący dualizm w postrzeganiu pewnych zjawisk jako naturalnych.
locomotiv;
-/......./
kasownick;
-
locomotiv;
-
kasownick;
-
locomotiv;
-coś kulturę przypominają,jak mu było? Giedroyć?
kasownick;
-kultura paryska...śmiech..niezły zlepek.Do tego z woli Giedroycia kultura została zamknięta,jakby przestała istnieć na życzenie...
locomotiv;
-więc raz,że tworzą przekonanie,iż kultura była tylko poza Polską,to jeszcze była ona nie polska ale paryska,i do tego poddana została eutanazji na życzenie swojego twórcy?[śmiech]
kasownick;
-i te symboliczne sprawy determinują ducha,któremu oni podlegają...stąd te paniczne,totalitarne podporządkowanie życia jakiejś kulturze i sztuce..
locomotiv;
-jakiejś?paniczne?
kasownick;
-no.... zachowują się,jakby reanimowali coś,co jednocześnie pogrzebali.No i podejmują działania,żeby wymusić jakieś zmartwychwstanie czegoś takiego,jak owa kultura..Chcą by powstało coś wielkiego,na miarę,ale jednocześnie nie pozwolą,by zaćmiło ów sentymentalny wizerunek trupa...Ze wszystkim tak mają...
locomotiv;
-to dlatego w starożytności likwidowano wszelkie ślady,pozostałości po poprzednich pokoleniach?
kasownick;
-pośrednio chodziło o to,żeby nie podporządkowywać życia muzeom,archiwom...
locomotiv;
-i to było tańsze rozwiązanie,niż to co robią teraz? z tymi próbami ukrywania,że wszystko jest w ich świecie wtórne? że nie istnieje żadna awangarda?
kasownick;
-pomijając to,że nikogo nie interesuje...no poza archiwistami owa kultura paryska,owe metry archiwów,które pozostały rzekomo po to,żeby zrozumieć czas i epokę ,w której mogła powstać wielkość owej..
locomotiv;
-a kogoś to obchodzi?
kasownick;
-wielkość zawsze należy do żywych.że tworzę metry tekstu,który opisuje epokę,w której przyszło mi żyć..[śmiech] z podporządkowaniem życia muzealnemu śmietnikowi...z zawłaszczaniem przestrzeni przez muzealno-archiwalny śmietnik.I pomniki trupów.Cmentarz.
locomotiv;
-więc to dziedzictwo narodowe jest balastem?[śmiech]
kasownick;
-balastem są ci,którzy trwale upośledzają rzeczywistość podporządkowując ją konserwacji śmieci.
locomotiv;
-i tworzeniu rekonstrukcji?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-jet to pewne novum...[śmiech] w historii świata,owa dbałość o śmietnik przeszłości....Raczej niespotykane,jeśli brać skalę zjawiska,w historii świata.Tak bardzo chcą być odmienni w poszukiwaniu i tworzeniu czegoś,czego jeszcze nie było,że muzealnictwo stało się awangardą?[śmiech]
kasownick;
-nie mają niczego poza wysypiskiem śmieci.Poza wielkością,którą stanowią nie z treści,które pozostały po przeszłości,ale z posiadania artefaktów,które interesują ich wyłącznie jako rzeczy,którym nadają wartość nadrzędną.
locomotiv;
-więc wraz Giedroyciem umarła kultura?[śmiech]
kasownick;
-na to wychodzi.To,że przeszłości nadali właśnie taki wyjątkowy wymiar kulturowy stanowi o tym,że współcześnie zewsząd leje się jakiś prostacki zestaw treści,dźwięków i gestów,który ma świadczyć o tym,że rzeczywiście kultura jest przeszłością.
locomotiv;
-aktywnie więc podcinają skrzydła,żeby tworzyć przekonanie o wielkości tego,co przemija?co przeminęło?
kasownick;
-exactly.Cały ich świat to jedno wielkie podporządkowywanie życia przeszłości.
locomotiv;
-a w przeszłości nie ma niczego atrakcyjnego?
kasownick;
-tak,jak powiedzieli- kultura jest zawsze kulturą na miarę współczesności,w której istnieje.A przeszłość,wspomnienie przeszłości jest tylko tworzywem,które,jak pokazuje historia,modeluje się i wykorzystuje dowolnie,wedle zapotrzebowania twórczej teraźniejszości.
locomotiv;
-więc może to muzealnictwo to właśnie taki kapitał,który gromadzą?[śmiech]
kasownick;
-pomijając walor estetyczny,to jest balast,nie żaden kapitał.W każdym bądź razie nie dziwi zamiłowanie do artefaktów wśród jednostek,gdzie muzealnictwo jest hobby,które nazywają tworzeniem kolekcji.Jeśli jest sprawą narodową,to jest szkodliwe,niszczy autonomię teraźniejszości...
locomotiv;
-czyli niszczy środowisko twórcze z jednej strony obarczając kosztami pielęgnowania przeszłości,a z drugiej narzucając konsumpcję współczesnych wypocin intelektualnych i twórczych przemysłu artystycznego,który promują?
kasownick;
-w sztuce i kulturze niczego nie da się zrobić na siłę,znaczy przez wymuszenie...Nie będzie w tym żadnego ducha,a tylko puste i próżne podrygi mechanicznej ostrygi...
locomotiv;
-jesteś jak Mamoń? nie konsumujesz Polskiej współczesnej kultury?
kasownick;
-nie tylko polskiej...[śmiech] Europejska kultura,ba... światowa kultura współczesna stanowi obecnie ciężkostrawny posiłek...Wręcz truciznę.. to,co oferuje współczesny świat,to niezdrowa żywność, którą produkują i której konsumpcję wymuszają.
locomotiv;
-konsumpcję,jak konsumpcję..problemem chyba jest system finansowania- nie musisz jeść,ale płacić za to już tak.Przecież całe dekady nawet nie wiedziałeś,ze ta cała kultura istnieje..[śmiech]
kasownick;
-i dalej nie wiem.
locomotiv;
-bo liczą się tylko muzealne metry tekstów?
kasownick;
-to ma pozostać artefaktem,bo znajomość treści przez przypadek doprowadziłaby do...
locomotiv;
-podjęcia dialogu z ową kulturą i jej degradację?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-więc zostałaś zepchnięty poza margines,bo stanowiłeś zagrożenie dla ich wielkości? [śmiech] dla wielkości starców,których wielkość wynika z powtarzania rzekomych mądrości,które dla ciebie były czymś naturalnym...odkąd pamiętasz?[śmiech]
kasownick;
-ich świat raczej udowadnia,że do żadnych wniosków nie można dojść samodzielnie.To,co piszę,jak piszę jest teraz dla nich dowodem na to,że jeśli jest w tym coś mądrego,to dlatego,że poznawałem ich wielką kulturę [śmiech]
locomotiv;
-bo posługujesz się cytatami?przywołujesz przykłady z ich świata?Porównujesz do czegoś,co zostało przedstawione w ich świecie?
kasownick;
-Posługuję się wyłącznie językiem dla nich zrozumiałym.Językiem zrozumiałym dla ich intelligibilnych umysłów...
locomotiv;
-zdolnych do pojmowania pojęciowego? które wykorzystują do tworzenia abstrakcyjnych pojęć,nadając im własne znaczenia,dzięki którym mają wpływ na umysły?
kasownick;
-exactly.Wykorzystują inteligibilność natury ludzkiej do wpływania na umysły poprzez nadawanie nowych znaczeń,abstrakcyjnych znaczeń,szkodliwych znaczeń temu,co klasyczne,piękne i prawdziwe...
locomotiv;
-dzięki tej zmianie znaczeń udaje im się spychać chamstwu piękno w rynsztok?
kasownick;
-dzięki temu,że wykorzystują pozytywne znaczenia słów,dowiązując do nich prostactwo,chamstwo...jednym słowem rynsztok...
locomotiv;
-na przykład słowo miłość,którego używają do określania tego,co miłością nie jest? albo słowa ojciec,matka,brat,siostra,przyjaciel,prawda, piękno...?...
kasownick;
-exactly.poruszając się w ich qrewsko-pedalskim świecie cwaniaków i nierobów trzeba byłoby wciąż się zastanawiać,co dla kogo dane słowo znaczy.
locomotiv;
-lepiej więc założyć,że ich słowa nie mają żadnych znaczeń?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Ich słowa nie mają żadnych znaczeń,więc można założyć,że oni nie istnieją.
locomotiv;
-a ty w ich świecie? są pewne symptomy,że to jakiś realny świat jest...z realnymi ludźmi,sytuacjami...
kasownick;
-ten świat nie przypomina niczego rzeczywistego...ta rzeczywistość,to raczej koszmarny sen jest,z nimi wszystkimi jako koszmarkami...marami...zjawami..
locomotiv;
-punktem odniesienia do właściwej rzeczywistości jest heglowskie założenie,iż co jest rozumne,jest rzeczywiste,a co jest rzeczywiste,jest rozumne?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-wiele wskazuje na to,że nie ma możliwości wyrwania się z tego... snu.....że trzeba się podporządkować zasadom tej koszmarnej rzeczywistości...
kasownick;
-w moim przypadku nie jest to możliwe...Moja rzeczywistość nie jest snem,więc nie mogę podporządkować się regułom snu...
locomotiv;
-więc to do ciebie jest to wołanie o akceptację cierpienia? To z ich świata,w którym śnią siebie pochodzi owo wołanie?
kasownick;
-tak bardzo chcą śnić,że nie liczą się z destrukcyjnego wpływu takiego stanowienia rzeczywistości na resztę świata...
locomotiv;
-jest w tym coś z konsekwencji tworzenia sfery duchowej pochodzącej ze stanu śpiączki...z uporczywych,nienaturalnych terapii...
kasownick;
-w większości przypadków jest to potencjał energetyczny,jak tworzą poprzez sztuczne utrzymywanie przy życiu...
locomotiv;
-powinni ich odłączyć od systemów dożylnego dożywiania?
kasownick;
-w każdym bądź razie,jeśli ich coś może wyrwać ze snu,to naturalny głód...konieczność zaspokojenia najprostszej potrzeby...
locomotiv;
-a jeśli nie?
kasownick;
-samobójcami nie warto sobie zawracać głowy.Lub raczej ci,co się nimi opiekują nie powinni absorbować niczyjej uwagi.Nie mają prawa podporządkowywać niczyjego życia tym,którzy uciekają od rzeczywistości.Tym,którzy chcą odejść...Nauka,religia,medycyna,polityka... nie mają prawa działać na rzecz tych,którzy nie chcą się obudzić.
locomotiv;
-W tym sztucznym przedłużaniu życia jest coś z tego,co pisałeś o Kaczyńskim i jego wyrwaniu się,jak z jakiegoś letargu,w którym nieprzerwanie sprawował władzę?
kasownick;
-Jego sen niewątpliwie jest związany z podtrzymywaniem przy życiu osoby,na której mu szczególnie zależy...
locomotiv;
-mówisz o jego matce? więc żywy traci kontakt z rzeczywistością dlatego,że staje się częścią snu osoby,na której mu zależy,a która nie ma kontaktu z rzeczywistością?
kasownick;
-niby nic,niby bez związku i nie wiadomo z czego ten lęk i chęć przeciwdziałania urojonemu upadkowi rolnictwa,nieprawdaż?
locomotiv;
-oj prawdaż,prawdaż...więc ci,co w naturalnej rzeczywistości,wedle rzeczywistości w zapisie duchowym,już umarli,podtrzymywani są przy życiu czerpiąc i zawłaszczając cudze?
kasownick;
-takie są konsekwencje naruszania naturalnego porządku rzeczy...Przy czym nie jest to konieczność związana z naturą,a jest związane z naruszaniem porządku przez religie...przez wierzenia,które włączają cywilizację człowieka do praw natury,lokując ją w tym samym zakresie,co zwierzęta.
locomotiv;
-no tak..w rozwoju duchowości ma znaczenie określanie tego,czy to wynik ewolucji,czy też kreacjonizmu...
kasownick;
-nie ma znaczenia w biologii.Tak,jak nie ma znaczenia to,w jaki sposób powstają naczynia,które się napełnia...
locomotiv;
-oni zaś skupiają się na sklejaniu naczyń? jak ta demonstracja psychologiczna,którą prezentowała Yoko Ono w czasie pobytu w Polsce?
kasownick;
-exactly.Nie biorą pod uwagę tego,że w trakcie rozbijania naczynia rozlewa się zawartość...
locomotiv;
-powodując skażenie rzeczywistości?
kasownick;
-exactly.skażenie umysłów..skażenie ducha...
locomotiv;
-to z tego bierze się ich paniczne unikanie stanowienia i wykonywania kary śmierci?
kasownick;
-po części tak..ale głównie bierze się to z chęci zatrzymania tych,którzy powinni odejść.Rzeczywistość wskazuje jednakże,że nie zatrzymują nikogo,kto nie chce zostać.A nawet jeśli,to ustanowienie tych mechanizmów powoduje,że wraz z tymi,których zatrzymują,którym nie pozwalają odejść,pozostają najgorsze charaktery.
locomotiv;
-które znajdują "schronienie" i stanowią przeszkodę w poprawieniu swego losu tym,których elity,arystokracja,masoni,duchowni uważają za stany niższe?
kasownick;
-exactly.Gdy spojrzę na swoje życie wstecz,to niewątpliwie wszystko w moim życiu wskazuje na to,że moim problemem jest to,że od dziecka borykam się z rynsztokiem duchowym,który to,co ma się za elitarne,czyli miasto,przypisuje wsi.
locomotiv;
-a religie to utrwalają?te podziały?
kasownick;
-exactly.Dlatego dało się w pewnym momencie słyszeć irracjonalne teksty w stylu miasto ciebie nie chce,które słyszałem w sytuacjach,w których wydawały się bez związku i przyczyny...
locomotiv;
-nie chce ciebie qrestwo,ale ciebie pożąda?[śmiech]
kasownick;
-myślę,że przypisali mi duchowe byty,które przemieszczają się razem ze mną.
locomotiv;
-powinieneś może raczej mówić o tym w czasie przeszłym... [śmiech]
kasownick;
-exactly.To,że nigdy nie zaakceptowałbym takiej sytuacji,tego otaczania mnie menelstwem duchowym powoduje,że oni w rzeczywistości muszą się zajmować rynsztokiem..
locomotiv;
-ale zachowują się tak,jakby nagradzali wszystkich tych,którzy reprezentują mentalne siły,które z kolei przyczyniły się do twojej degradacji,zatrzymywania ciebie?
kasownick;
-exactly.To,że odrzucam od siebie ścierwo duchowe,powoduje,iż w ich świecie się owo ścierwo materializuje,zawłaszczając ich rzeczywistość.
locomotiv;
-Jednocześnie owo ścierwo duchowe przyciągają,bo chcą nagradzać autorów swoich sukcesów?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Kiedyś do nich dotrze świadomość,że ich jedynym sukcesem jest to,że mnie zatrzymali.Będzie to wtedy,gdy zawali im się na głowy to,co tworzą...gdy ich światy legną w gruzach...
locomotiv;
-Zatrzymali naturalny obieg rzeczy?
kasownick;
-exactly.ich świat zobrazować można na przykładzie tego,co stanowi ich system finansów,system państwowości i globalizacji,który istnieje sam dla siebie.Jak nawis inflacyjny.
locomotiv;
-to widać na co dzień..wokół ciebie...to całe menelstwo,które finansują...a które żyje od zasiłku do zasiłku i...[śmiech] nawet się zorganizowali we wspólnotę,dzieląc się dzięki temu,że każdy z nich w innym terminie owe zasiłki dostaje..
kasownick;
-to pozwala im zaspokajać ciągły głód alkoholowy..
locomotiv;
-a ci,co tworzą ten system nagradzają ich za to,że ruchają się jak zwierzęta dając im swój pomiot,w którego interesie tworzą kolejny mechanizm finansowania?[śmiech] pobierając haracze w imieniu wyrównywania szans?
kasownick;
-nie oszukujmy się,niewiele z dzieci żyjących w normalnych rodzinach można podsumować i stwierdzić,że przeznacza się na to dziecko ze trzy tysiące miesięcznie..Pomijając sam fakt,że niewielu z tych,którzy tworzą normalne rodziny zarabia te trzy tysiące..[śmiech]Utrzymując przy okazji qrwy,meneli,ich bękarty,kulturę narodową,politykę,biznes,rolnictwo,naukę,naukowców i wszelkie inne szczekające kreatury,włączając w to ruje intelektualne...
locomotiv;
-no i system związany z przestępczością? znaczy się policję,sądy,więzienia i więźniów?
kasownick;
-exactly.w skrócie można powiedzieć,że ich system to system wymuszania działań na rzecz tych,nagradzania zarówno tych,którzy chcą darmowego życia,nagradzania zarówno tych,co dokonują aborcji,jak i tych,którzy coś urodzą,albo spłodzą...
locomotiv;
-wszystko w atmosferze,że się im należy?
kasownick;
-tyle,że nie wiadomo za bardzo od kogo...
locomotiv;
-ale łatwo stwierdzić,że tych,co są za aborcją należy nagradzać,że nie urodzą gówna,które trzeba będzie utrzymywać,a tych,którzy płodzą i tworzą to kalectwo za to,że jest na kogo pracować?[śmiech]
kasownick;
-no...pewnie w ich mniemaniu mam się czuć,jakbym był ich kochającym rodzicem,który wypruwa sobie żyły,żeby pracować na ich rzecz...
locomotiv;
-i dziwią się,czy z troską w głosie nie pytasz,czy im smakuje?
kasownick;
-jest gorzej- oni gardzą tym,co dla nich się kradnie,bo za mało...
locomotiv;
-oj...biedactwa... i jak ich świat widzi?co za obciach...[śmiech]
kasownick;
-ich zachowanie przypomina pewne sytuacje w świecie,w których awans społeczny nie polega na windowaniu środowiska,z którego się pochodzi,ale do zacierania śladów i odcinania się od środowiska,z którego pochodzą..
locomotiv;
-taki jest wymóg tego,co stanowi elity?tych,co stanowią elity? trochę,jakby możliwość stania się częścią elity związana była z udowadnianiem lojalności,polegającym na przyczynianiu się degradacji środowiska i ludzi,wśród których się dorastało?
kasownick;
-exactly.Lub co najmniej pomijaniu.Cały wysiłek trzeba skupić na podtrzymywaniu iluzji elitarności środowiska,w które się weszło.
locomotiv;
-jakby tak rzucić okiem,wypisz wymaluj wzorzec,jaki współcześnie utworzył Kwaśniewski?[śmiech]
kasownick;
-exactly.można w tym dostrzec,na innej płaszczyźnie to,co stanowi Kammel w mediach.Lub przed czym panicznie ucieka Górniak...
locomotiv;
-tylko odcięcie się od korzeni pozwala na podniesienie swojego statusu?
kasownick;
-ale też i tylko dlatego,że temu,skąd się pochodzi nadaje się,wbrew wszelkiemu bełkotowi o równych szansach,pochodzeniu nadaje się siłę taką samą,jaką mają kulty...
locomotiv;
-zawsze dopada siła duchowa,którą przypisują danym środowiskom?
kasownick;
-exactly.Siłom duchowym,które kierują działaniami określonych środowisk..
locomotiv;
-wszyscy oni są z chamów,więc koleją rzeczy jest słoma,która im z butów wyjdzie,jak to określają?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-ale jest też i mechanizm,który pozwala niektórym uniknąć kompromitacji...
kasownick;
-na tej samej zasadzie istnieje system ochrony.Z tym,że można podzielić owe działania na interesowne i bezinteresowne..
locomotiv;
-ale też i istotne jest udowodnienie,że nikomu się nic nie należy?
kasownick;
-exactly.I tak samo trzeba udowodnić,że to nie jest żaden obowiązek,który ma zastąpić pojęcie dobrowolnej rezygnacji na rzecz tych,których podstawią do błogosławieństwa.. [śmiech]
locomotiv;
-to aż tak wysoko zaszło?[śmiech]
kasownick;
-exactly...Udowadniając im,że im się nic nie należy,jednocześnie trzeba udowadniać,że to wszystko zależy,owa dobrowolność,bezinteresowność dotyczy nie żadnej konieczności,ale przyjemności dającej satysfakcję.Wszystko pozostałe jest wynikiem wyłącznie kalkulacji.
locomotiv;
-bezinteresowny może być system ochrony aniouków,ale już cała reszta to chłodna kalkulacja?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Bezinteresowność nie jest inwestycją,jak to się ma w ich świecie pustych i bezwartościowych gestów,które noszą wszelkie znamiona kombinatu,biznesu i są związane wyłącznie ze źródłem korzyści,do którego się przyssali,jak cielę do krowy.
locomotiv;
-tworzą rzeczywistość,w której prawdziwa bezinteresowność jest związana z wdzięcznością,której nikt nie oczekuje?Za którą nikt nikomu nie jest nic winien?
kasownick;
-poczekaj,poczekaj..oni wpadają w skrajności...[śmiech] tworzą świat,który wymusza interesowność,bo jeśli dajesz coś gratis,i nie chcesz niczego w zamian,to interpretują to,jako postawę,która świadczy o tym,że nie chcesz niczego dobrego.Stajesz się frajerem,którego zasypują gównem,jak giftami...[śmiech]
locomotiv;
-bo w ich przekonaniu,niezależnie od tego,co bredzą,bezinteresowność jest frajerstwem?
kasownick;
-exactly.I stworzyli świat,w którym rzeczywiście tak jest...
locomotiv;
-nie powinieneś się podporządkować ich regułom?[śmiech]
kasownick;
-a kim wtedy byłbym dla siebie?
locomotiv;
-no ale dla innych...
kasownick;
-to sztuczne rozgraniczenie,że nie można być sobą będąc dla innych [całkowicie-przypis autora]
locomotiv;
-ale powstrzymuje przed zatraceniem się? a na tym im najbardziej zależy? na zatraceniu siebie?
kasownick;
-to stanowi sens ich życia- dążenie do tego,żeby inni zatracali siebie na ich rzecz.Taka zdolność nadaje im większą wartość,podnosi ich status...
locomotiv;
-w rankingach totalnej głupoty?[śmiech]
kasownick;
-w statystykach.znaczenie wszelkich istotnych w życiu człowieka spraw przenieśli na trupie wyścigi statystyk...
locomotiv;
-jak sens przyjaźni na przykład zamknęli w tym,co na liczniku odwiedzin na facebooku na przykład?
kasownick;
-exactly...są zbieraniną niedorozwojów,którzy absorbują uwagę świata,bo płacą im nie za jakieś sensowne działania,czy też działania w ogóle,ale za przyciąganie,odwracanie uwagi od tego,co istotne.
locomotiv;
-od własnych spraw?
kasownick;
-exactly.Polityka na przykład,religia nie są niczym innym,jak odwracaniem uwagi ludzi od swoich spraw na rzecz tych,którzy bełkoczą,iż się tymi sprawami zajmują.
locomotiv;
-lub inaczej- poświęć nam swoją uwagę,daj nam władzę,a my się twoimi sprawami zajmiemy?[śmiech]
kasownick;
-exactly.ale w ich systemie reprezentują mnie zazwyczaj ci,którzy władzy nie mają.Wszystko,co oferują po zdobyciu władzy,to oglądanie jakichś przepychanek,albo qrewsko-pedalskiego show,które chcą reprezentować.
locomotiv;
-odepchnięcie od siebie ich światów spowodowało,że plączą się w swoich słowach i działaniach?
kasownick;
-exactly- tak,jak na przykład Rydzyk bredzą,że im źle- ale wydaje im się,że jest świat,który potrzebuje takich reprezentantów.Którzy biorą ile się da i reprezentują tych,których kosztem to się dzieje.Na grzbiecie którego to świata ów totalitaryzm głupoty stawiają...
locomotiv;
-obrazując- garb chce reprezentować grzbiet,na którym się zadomowił?[śmiech]
kasownick;
-exactly.oni wszyscy podejmują działania mające ukryć,że są garbem...kalectwem świata.W rzeczywistości jest gorzej,bo to zwykłe pasożyty są.
locomotiv;
-mimikra i nauczenie się pojęć,które składają się na intelligibilny,poznawany pojęciowo świat?
kasownick;
-nie tyle poznawany,co bazujący na uprzednio wpojonych pojęciach,których znaczenie zmieniono..
locomotiv;
-więc to tak,jakby nauczyli poruszać się w świecie wedle określonych pojęć,a później celowo wytworzono dysharmonię pomiędzy pierwotnym znaczeniem,a wtórnym?Czerpią zyski z owej rozbieżności?
kasownick;
-exactly.ta dysharmonia tworzona jest na poziomie duchowości i pozwala czerpać korzyści oszustom,którzy zajmują się tworzeniem pojęć,a później zmianą ich znaczeń...
locomotiv;
-czyli schodząc na ziemię- prostackie wykorzystanie czyjejś wrażliwości,którą udało im się modelować?
kasownick;
-oni wszyscy są aktorami bazującymi na tym,że nauczyli się wykorzystywać reakcje ludzi,ich chęć pomagania,w zasadzie wykorzystywania wszystkiego,co z dwunożnego zwierzęcia czyni człowieka dla zaspokojenia własnej próżności i chciwości...
locomotiv;
-czyli przeniesienie teatru na sferę życia w najgorszy z możliwych sposób?
kasownick;
-exactly.Zajęcie przez pozerów miejsc,od których zależą losy świata.
locomotiv;
-więc urodziłeś się w świecie,w którym zwierzęta potrafią grać role ludzi?
kasownick;
-exactly.To tak,jakbym urodził się w cyrku,którego właściciel nauczył małpy manier...teatru..
locomotiv;
-wizualnie bardzo do ciebie podobne są te małpy [śmiech] się dałeś nabrać[śmiech]
kasownick;
-no...się dałem..ale nie tak hop..po prostu udało im się mnie oszukać.Ja się nie dałem,bo nie jestem w ich prostackich grach stroną czynną.
locomotiv;
-odgrodzili się od ciebie,więc im się wydaje,ze wciąż mogą popełniać kardynalne błędy w sztuce aktorskiej?
kasownick;
-zachowują się trochę,jakby mylili się na scenie,a za chwilę puszczają do mnie oko,że za chwilę zagrają tak,że nie zauważę fałszu...
locomotiv;
-czyli niejako na twoich oczach uczą się ciebie oszukiwać?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-są aż tak głupi?
kasownick;
-raczej pewni swoich racji.Zresztą przecież są tak pewni swoich racji,że nawet nie starają się ukrywać,że to oszustwo.Niektórzy twierdzą,że to hipokryzja,ale to nie jest hipokryzja- hipokryzją jest to,że udają,że nie są bandytami,złodziejami,oszustami.Momenty w których rzekomo popełniają błędy są z mojej strony tylko małymi chwilami ich słabości,w których wychodzi prawdziwa ich natura.Natura zadufanego w sobie bandyckiego ścierwa.
locomotiv;
-to straszne....
kasownick;
-nie..to tylko sen.Wydaje się,że ów koszmar skończy się,gdy się tylko obudzę...
locomotiv;
-to by znaczyło,że istnieje świat,w którym ich nie ma?
kasownick;
-exactly.to znaczy tyle samo,co to,że istnieje gdzieś świat,w którym jest dobrze,bo ich nie ma..nikogo z nich....
locomotiv;
-eee...to zbyt piękne,by było prawdziwe... [śmiech]
kasownick;
-niestety...
locomotiv;
-więc możliwe jest tylko oddzielenie się od ich światów,jak noc oddzielona jest od dnia?
kasownick;
-to się nie sprawdza... oni łamią wszelkie zasady.
locomotiv;
-więc cóż?
kasownick;
-stworzyli mechanizm,wedle którego moja obecność niszczyła mój świat na ich korzyść.Nie widzę powodu,by...
locomotiv;
-odwrócić mechanizm?
kasownick;
-nie,nie chodzi o odwrócenie działania mechanizmów.Chodzi o to,żeby sprawić iż mechanizm,który zastosowali do destrukcji mojego świata był destrukcją ich światów.Nie poprzez odwrócenie mechanizmu destrukcji,ale zastosowanie go globalnie.Nie poprzez odepchnięcie destrukcji z mojego świata,ale zastosowanie zasady ogólnej,w których ci,co działają destrukcyjnie na resztę świata destrukcją ową dotykali siebie.
locomotiv;
-jest w tym pewien paradoks- takie przemieszczenie mechanizmu jest dowodem na podjęcie działań destrukcyjnych na resztę świata...[śmiech]
kasownick;
-nie ma paradoksu,jeśli założy się,że są tacy,którzy mają naturalne prawo do stanowienia,czy też pilnowania przestrzegania zasad.A dla których zmylenia potworzono relatywizm..
locomotiv;
-ci,którzy się odradzają i jako dzieci podatni są na indoktrynację?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-więc nie jest ich winą to,że w świecie łamie się wszelkie zasady?
kasownick;
-jeśli miałbym doszukiwać się winy u siebie,musiałbym dojść do wniosku,że byłem winny dlatego,że byłem dzieckiem....
locomotiv;
-a teraz?
kasownick;
-teraz ich działania wskazują na to,że jestem winny,bo nie jestem dzieckiem... [śmiech]
locomotiv;
-stąd sukces w ich świecie zidiociałych,infantylnych kreatur bawiących się zabawkami,jak dzieci? w sport muzykę oraz gry?
kasownick;
-exactly...Symbolicznie można ich określić,jak zidiociałe dzieci jeszcze głupszych rodziców,do których świadomości nie dociera,że dzieciństwo się kiedyś kończy..
locomotiv;
-I to się nie zmienia od lat?to o nich Gombrowicz pisał -gówniarze?
kasownick;
-exactly... są zafascynowani tym,że ktoś o nich coś napisał...
locomotiv;
-w tym całym odwoływaniu się do Kultury ..do historii,są jak ci z facebooka? traktują owe zapisy,jak kolejny numerek w liczniku odwiedzin strony,który ma świadczyć o popularności,czyli racji?
kasownick;
-popularność nadaje im racje..a raczej racje ich racjom.Mobilizuje ich do działania wedle własnego widzimisię.
locomotiv;
-to okropne...[śmiech]Przecież w świecie tak rozbudowanych mediów,radia,telewizji,prasy już w momencie urodzenia skazanym się jest na zawracanie na nich uwagi...
kasownick;
-ano... w tym sensie nie da się przejść obojętnie,bo nie odróżniają potykania się o ich świat z rzeczywistym zaangażowaniem własnej uwagi.
locomotiv;
-rzucają się w oczy i uszy,jednym słowem?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Narzucają się i interpretują to jako szczere zainteresowanie,za które się nagradzają..
locomotiv;
-a co oni z tą tancerką berlusconiego mają? [śmiech]
kasownick;
-pewnie istnieje jakieś przełożenie...z mojego świata,które nie jest jednakże zainteresowaniem tą osobą...
locomotiv;
-no tak...interesowałeś się językiem skryptów,co to się ruby nazywa...[śmiech]
kasownick;
-exactly,ale to co leży w kręgu moich zainteresowań nie jest niczym,co mogłoby przysporzyć mi problemów.
locomotiv;
-a wszystkie ich urojone światy są problemem,który ma być rzeczywistym twoim problemem?
kasownick;
-oni są fikcją,ich światy są fikcją,ich problemy są fikcją.
locomotiv;
-ale nie możesz powiedzieć,że ich nie znasz..w sensie,w którym przed biblijnym sądem mógłbyś powiedzieć- nie znam was...
kasownick;
-a jaki problem wykorzystać dualizm? przecież można powiedzieć -nie znam was.Bo to wszystko przekłada się na przyszłość.I mówiąc w czasie teraźniejszym decyduje o tym,że przejdą po znajomości,z racji nadawania fikcyjnego znaczenia słowom,że dzięki temu przejdą w przyszłość.
locomotiv;
-a tam ich nie chcesz?
kasownick;
-jeśli chcą tworzyć wielkości urojone,to nie.
locomotiv;
-więc sprawa ostatecznego rozwiązania leży w zastosowaniu go globalnie?
kasownick;
-exactly.Tak,by ci,co są przeznaczeni do zagłady nie mieli gdzie uciec...żeby nie było dla nich nigdzie schronienia...
locomotiv;
-chronią ich siły ciemności- to oni tworzą tę część świata,która wydaje się być stabilną..
kasownick;
-reszta świata jest więc bagnem,które ich wciągnie...Bagnem,które potworzyli....
locomotiv;
-nie sposób pominąć imperia medialne.[w tych rozważaniach-przypis autora]
kasownick;
-ano..nie sposób...
locomotiv;
-kogoś ma wzruszyć to,co Murdoch powiedział,że zatrudnia ileśtam tysięcy ludzi?
kasownick;
-istotnym jest do czego ich zatrudnia.Jeśli to,że mają pracę ma być usprawiedliwieniem,że zachowują się jak bandyci,których mógłby usprawiedliwiać w pewnym sensie brak pracy,możliwości pozyskania środków do życia...Więc jeśli to ma być usprawiedliwieniem,to lepiej się z nimi mierzyć jako bandytami,a nie dziennikarzami.
locomotiv;
-w dupę niech sobie ścierwa wsadzą swoje teorie współczesnego,rzekomo naturalnego pozbawiania ludzi prywatności?
kasownick;
-ano..niech sobie qrwy i menele wsadzą owe teorie rzeczywistości w dupę...
locomotiv;
-śmiesznie brzmią te wszystkie teorie,w których udają nieświadome niczego dziewice?[śmiech]Przy jednoczesnym przypominaniu o tuszowaniu identycznych spraw w przeszłości..zarówno przez Murdocha juniora,jak i policję brytyjską?
kasownick;
-exactly...
locomotiv;
-Murdoch..Murdok..to już gdzieś w historii świata było...
kasownick;
-ano...historia świata kołem się toczy...
locomotiv;
-jest jeszcze coś..coś co pojawia się w ich świecie,jako nieuzasadnione żądania...
kasownick;
-a to jest to samo,co Rydzykowi kazało w Brukseli piać,że w Polsce jest totalitaryzm...To,co tym,którzy oczekują buntu każe się..buntować [śmiech] Tymco chcą kogoś sqrwić wpycha w qrestwo...albo ich dzieci.
locomotiv;
-aż tak źle? nie warto się buntować?
kasownick;
-mają opanowane kontrolowanie buntu... tak,by ci,co się buntują stawali się tacy sami,jak to,przeciwko się buntują..albo ,jak pokazuje rzeczywistość,jeszcze gorsi..
locomotiv;
-no tak...tymczasem czekają nas demonstracje nieuzasadnionych roszczeń?[śmiech]
kasownick;
-exactly....na przykład to,z czym wyskoczył Ziobro..że niby mu coś z ojcem w szpitalu zrobili...
locomoriv;
-tymczesm to,co się działo z tobą w noc,gdy umierał twój,wskazuje wyaźnie,że poddano go w tym ośrodku eutanazji?
kasownick;
-exactly.Jestem również pewien,że odzyskał świadomość,a oni nie kryli się ze swoimi zamiarami...ale próżnym byłoby w ich świecie dowodzenie czegokolwiek.
locomotiv;
-ale to byłby dowód na co?że tworzy się pewien potencjał energetyczny,który musi się gdzieś zamanifestować i nie da się go stłumić?
kasownick;
-exactly.Wiele również wskazuje,że ich działania są podporządkowane wyłapywaniu,na kogo czyj duch spada.
locomotiv;
-to dlatego opadli cię,jak dzieci ojca?
kasownick;
-ano..jakoś tak zaczęli mnie postrzegać...nie tylko rodzina,ale wszyscy wokół..jakbym przestał być sobą,a zaczął być moim ojcem..
locomotiv;
- i te pokłady agresji,raz,że coś im się należy,jakiejś irracjonalnej agresji,jakbyś rzeczywiście był ojcem?...[śmiech]
kasownick;
-exactly...rzeczywiście oczekiwania bydła wyglądały na takie,że podejmę się [społecznie-przypis autora] budowy czegoś,uczynie,jak mój ojciec ze swiata wokół plac budowy,z którego qrwy i menele będą rozkradali środki i materiały..tworząc swoją prywatną własność korzystając z ochrony prawnej państwa i kościoła.
locomotiv;
-i co?bydlo zdziwione,że nie ma z czego kraść?nie ma żadnego placu budowy?[śmiech]
kasownick;
-ten cały świat,to zbieranina qrew i meneli,którzy ułożyły sobie życie na wiecznie rozgrzebanym placu budowy,której nie chcą zakończyć...nie pozwolą zakończyć..
locomotiv;
-bo nie będzie z czego kraść?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Ich budowy,autostrady,stadiony okażą się studnią bez dna... szkoda,że nie mogą w niej utonąć...
locomotiv;
-demonstracyjnie obnoszą się z szacunkiem do pamięci twojego ojca...
kasownick;
-ano..cóż...miło pewnie wspominają czasy,gdy było z czego kraść...Zabawne,ale to,co się działo po repatriacji mojego ojca na te tereny znalazło odzwierciedlenie w tym,co się stało za rządów Gierka...
locomotiv;
-no..coś tam budowano,ale ile się zbudowało prywatnej własności z tego,co z placów budów ukradli,tego nie wie nikt...[śmiech]
kasownick;
-exactly...
locomotiv;
-więc nie myślisz o budowie?o inwestowaniu?
kasownick;
-w cudze? w życiu.
locomotiv;
-a nie powinieneś? przecież oni tam na szczytach budują,co prawda,ale nie myślą o tym,co robią...Myślą o zaspokajaniu podstawowych potrzeb..[śmiech]
kasownick;
-chca być mądrzejsi ode mnie,to niech sie walą...Jeśli jestem tym,kim jestem,to będa myśleli o tym,o czym mam kaprys myśleć.To nie jest moje miejsce w świecie,a winni tego stanu rzeczy są... winni tego stanu rzeczy.I nie ja wymyśliłem mechanizmy,które stosują.
locomotiv;
-na własną zgubę je potworzyli?
kasownick;
-exactly...
locomotiv;
-dla ciebie nie istnieją zabobony? działanie magii?
kasownick;
-to tak samo ,jak z narkotykami.Teoretycznie- nie zażyjesz,nie jesteś naćpany.Ale oni posunęli się do tego,że nie masz wyboru.Są jak ci,co rozdają narkotyki wkomponowane jako składnik cukierków,dzieciom.
locomotiv;
-ale na ciebie to nie działa.. znaczy sie nie zaburza twojego postrzegania rzeczywistości..
kasownick;
-no,moze działanie w mocno ograniczonym zakresie...ale postrzeganie ich świata,moment świadomości płynącej z obserwacji wskazuje,ze oni wszyscy są pod wpływem...chcą być pod wpływem...
locomotiv;
-czym był więc PRL? jakimś zachodnim eksperymentem? pod egidą watykanu?
kasownick;
-wszystko na to wskazuje...
locomotiv;
-to pojednanie z nazistami,które propagował kościół polski...to nie było pojednanie w typie prób nawiązania kontaktów z sąsiadami?
kasownick;
-nie..to był powrót ,nawiązanie do pewnego planu,rozpoczęcie kontynuacji jakiegoś zamiaru,który towarzyszył aurze trzeciej rzeszy...
locomotiv;
-opus dei? [śmiech]
kasownick;
-naprawdę szkoda na nich czasu...

omnis moriar


#2871 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 21 lipiec 2011 - 16:41

locomotiv;
-czemu można odnieść wrażenie,że stagnacja na każdej płaszczyźnie jest w jakiś durny sposób powiązana z tobą?
kasownick;
-raczej czemu można odnieść wrażenie,że wszystko,co dla mnie dostępne w ich świecie ,to stagnacja...destrukcja...ale to proste jest.Ich świat to tabuny bydła,które czegoś chcą i tabuny bydła drugiego rodzaju,które tym pierwszym tabunom chcą to dać.
locomotiv;
-dają?
kasownick;
-to,co mogą,a że niczego nie mogą,to stagnacja...Ich świat składa się nie tyle z pozorów,co z iluzji sukcesu,który interpretują jako sukces rzeczywisty.
locomotiv;
-chyba jednak ten sukces nie ma żadnego znaczenie,doskonale wiedzą,że osiągnięcie sukcesu nie jest możliwe,więc żyją placebo..
kasownick;
-mówisz wedle tego,co ten z PSL-u mówił przedwczoraj o tym,że trzeba ludziom dawać nadzieję?exactly,jest w ich działaniach coś,co sprawia,że należy na nich spojrzeć jak na kogoś,kto motywuje ludzi budząc w nich nadzieje na coś,co nigdy nie nastąpi..na coś,co nigdy nie stanie się ich udziałem.
locomotiv;
-a to,niby niewinne działanie jest zaczynem agresji,która wybucha zawsze,gdy dochodzi do konfrontacji z rzeczywistością?
kasownick;
-sqrwysyny nauczyli się wzbudzać owe pokłady agresji tworząc właśnie takie płonne nadzieje,i dodatkowo nauczyli się wskazywać tych,na których ma się skupiać owa agresja.Tych,których obwinią za płonność owych nadziei.
locomotiv;
-więc bydło polityczne i religijne chce zneutralizować znaczenie populizmu nadając mu znaczenie nadziei?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-da się zauważyć,że oni wszyscy tworzą jakieś grupy,które próbują coś uzyskać praktykując różne formy magii...podejmując działania które mają wymusić twoje działania nie z poziomu świadomości,ale uwikłać cię w pewne sytuacje poprzez oddziaływanie na coś,co nazywają podświadomością?
kasownick;
-exactly..póki co zawsze okazuje się,że coś,w co chcą mnie uwikłać staje się ich udziałem.Wygląda to tak,jakby poprzez zaklinanie rzeczywistości programowali jakąś energię,która później musi znaleźć gdzieś ujście.Dokładniej to im chodzi o to,żeby znajdowała ujście przeze mnie.Dawniej nie zdawałem sobie z tego sprawy,więc w pewnym sensie ulegałem ich działaniom...[śmiech] ale w mocno ograniczonym zakresie,bo było fizyczną,biologiczną niemożliwością,bym sprostał ich oczekiwaniom..[śmiech]Dzięki jakiemuś zbiegowi okoliczności,a może desynchronizacji..
locomotiv;
-ma to związek z tym,że będąc dzieckiem,z perspektywy czasu patrząc,miałeś być dorosłym,a teraz jest na odwrót?
kasownick;
-jeśli nie odwołują się do świadomości,znaczy się jeśli pozornie tylko odwołują się do rozumu,to właśnie tak może to wyglądać.
locomotiv;
-wszystko to wiąże się bezpośrednio z tym co ostatnimi czasy nagłaśniali,z rozrodczością?od środowisk religijnych,poprzez polityczne i finansowe,media,wszyscy bełkoczą o ruchaniu?w mniej lub bardziej zawoalowany sposób?
kasownick;
-exactly.Mogę domniemywać,że owa desynchronizacja pomiędzy moją świadomością,desynchronizacja,którą utworzyli i pielęgnują jest właśnie podstawą do tego,że próbują dzieciom w szkołach wciskać naukę o ruchaniu.
locomotiv;
-tak bardzo chcą uniknąć kontaktów seksualnych,że nie wahają się spychać swoich problemów na dzieci?
kasownick;
-exactly.Gdzieś się owa odpychana seksualność musi manifestować,więc to,czego chce lewica,SLD ,jest tylko realizowaniem potencjału energetycznego,który wytwarza celibat,na przykład.
locomotiv;
-dlatego,że to co złe,to co uważają za złe przypisują swoim przeciwnikom?
kasownick;
-exactly.Potencjał energetyczny tego,co z siebie zrzucają znajduje ujście u tych,którzy są ich przeciwnikami.Na tej samej zasadzie migrują owe potencjały energetyczne we wszystkich aspektach życia.I manifestuje się w różny sposób,wszystko również zgodnie z ich twierdzeniami- w zależności od siły ducha,czy też siły charakteru.
locomotiv;
-na tej płaszczyźnie,na płaszczyźnie duchowej jawią się oni wszyscy jako takie złośliwe,czerpiące z cudzego upodlenia kreatury satysfakcję?
kasownick;
-exactly.Są przeciwieństwem tego,co jawnie próbują twierdzić.Tak naprawdę to,co sobą prezentują jest skrajną odwrotnością tego,czym są.
locomotiv;
-wszyscy?
kasownick;
-Jacuś..nie dajmy się zwariować.Nie,nie wszyscy.O wszystkich,lub o większości można powiedzieć,że się takiemu stanowi rzeczy podporządkowuje.Mniej,lub bardziej świadomie.W zasadzie presja wywyższonego upośledzenia umysłowego,mierności jest tak silna,że praktycznie nie ma innej możliwości wyjścia,jak zrzucenie tek presji z siebie... a udawać im się może wyłącznie poprzez zrzucanie na słabszych.
locomotiv;
-To kolejna ich cecha?rekompensują sobie żerując na słabszych od siebie?
kasownick;
-exactly.Przecież cała ich wielkość wynika i wiąże się bezpośrednio na żerowaniu na słabościach...albo niewiedzy.
locomotiv;
-no tak,wiedza to potęga jest...ale co z tym mechanizmem presji na twoją podświadomość?
kasownick;
-wszystko wskazuje na to,że coś programują,a później,gdy już im się coś wydaje,wszyscy rzucają się na tak zwany żywioł...
locomotiv;
-wszyscy ufnie tracą świadomość i działają mechanicznie wedle tego,co zaprogramowali? [śmiech]
kasownick;
-exactly..gdy trzeźwieją okazuje się,że i owszem,coś im się udało,ale.... gdy na nich patrze wydają się być zdziwieni,że ja w tym nie uczestniczyłem,że i owszem,osiągnęli jakiś cel,ale nie mogą mnie wskazać,nie mogą mnie obarczyć skutkami tego,co się wydarzyło..[śmiech]
locomotiv;
-na przykład,może to nie ty jesteś sprawcą ciąży?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Widać z ich zachowania,że i owszem,chodziło im na przykład o ciążę,ale w zupełnie innym układzie.W układzie,w którym jestem zamieszany w ich sprawy.
locomotiv;
-a to ci heca...[śmiech]Nie dość,że nie byłeś pijany,to cię tam wcale nie było?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-więc bydło ludzkie tak bardzo ufa w moc swoich religii i zabobonów,że....
kasownick;
-być może ich tragedią okaże się to,że zderzą się ze światem,w którym są tylko... machającymi patykami,niezbyt rozgarniętymi,którym się wydaje,że machają czarodziejską różdżką...
locomotiv;
-ano..pojawiają się teksty,które wypowiadają...jakby byli zdziwieni,że wczoraj coś im działało,a dzisiaj nie działa... [śmiech]
kasownick;
-zepsuło się [śmiech]
locomotiv;
-wyglądają przy tym,jakby się obudzili z jakiegoś snu...którego nie chcą opowiedzieć,bo....
kasownick;
-wyszli by na durniów.Ale nie są w stanie tego ukryć...
locomotiv;
-że są?[śmiech]
kasownick;
-exactly....ale o tym już pisałem w tym temacie,a jak powszechnie wiadomo,nie lubię się powtarzać.
locomotiv;
-zaiste..nie lubisz...w takich sytuacjach,pomimo pozorów spokoju,tworzysz potencjał energetyczny zdolny zniszczyć świat...
kasownick;
-ano...taki się już urodziłem...zresztą ten potencjał...oni sami mi go przypisali,więc nie tyle się z nim urodziłem,co taki mi dali przydział.
locomotiv;
-z tym,że powinieneś być furiatem,nad którym mogliby zapanować? pakując go na przykład w kaftanik bezpieczeństwa?
kasownick;
-exactly...to,że nad sobą potrafię zapanować,a raczej nad furią,którą mnie obarczyli powoduje owo uwalnianie się niszczycielskiej energii..
locomotiv;
-więc w ich przekonaniu powinieneś pod wpływem tego,co ci przydzielili działać autodestrukcyjnie?
kasownick;
-exactly.Gdybym tylko ulegał owym negatywnym energiom,które wytwarzają,mogliby sobie żyć długo i szczęśliwie....
locomotiv;
-mówiłeś,że podsuwają ci najgorsze,najbardziej prymitywne rozwiązania... towarzyszy temu jakaś energia,która ma spowodować,że właśnie takie rozwiązanie obierzesz,jakie zasugerują...
kasownick;
-wszelkie sensowne rozwiązania wydają się być zablokowane,niedostępne...
locomotiv;
-przy pełnej świadomości koniecznym więc okazało się zaniechanie działania?
kasownick;
-exactly.To okazało się koniecznym,żeby bydło załapało,że nic nie może w tej kwestii,a to,co uzyska będzie tym,czego chciało owo bydło uniknąć.
locomotiv;
-więc to wszystko jest kwestią postrzegania ich działalności na pewnej ,odmiennej od tej na poziomie świadomości?
kasownick;
-exactly.To działalność,która wymusza tak zwany owczy pęd.
locomotiv;
-pisałeś ,że miłość to jest coś,co trzeba odrzucić jak najdalej od siebie...
kasownick;
-jeśli cię bombardują energią,która ma cię wprowadzić w irracjonalne postrzeganie czegoś,na co trzeźwo nie zwróciłbyś uwagi,to taka jest konieczność.
locomotiv;
-bombardują energią ...[śmiech] brzmi jak bajki o strzale amora...[śmiech]trafiającej jelenia...
kasownick;
-bo to właśnie tak działa...przynajmniej w założeniu.Nieprzypadkowo mówi się o zakochanych,że dostają,że się tak wyrażę,kociokwiku...
locomotiv;
-a późnej się trzeźwieje? [śmiech]
kasownick;
-exactly,jest się jednak,jeśli się ulegnie oczywiście,uwikłanym w pewne sytuacje,z których nie da się wybrnąć.Przynajmniej tak było.
locomotiv;
-z tymi sytuacjami,z których nie daje się wybrnąć wiele wspólnego ma kościół,tworząc aurę wokół tego,co nazywają małżeństwem?
kasownick;
-exactly.Wszystkie religie bazują na mechanizmach,które w innych kręgach nazywane są czarami,które powodują zaburzenia świadomości,zaburzenia w postrzeganiu rzeczywistości.
locomotiv;
-co w tobie jest takiego,że zniszczą wszystko,co twoje,wszelkie światy,które wytworzysz,jeśli tylko okaże się,że nie ma dla nich w nich miejsca?
kasownick;
-nie wiem...może jestem tak naturalnie czarujący..[śmiech] że to jest silniejsze od nich...
locomotiv;
-ale sam siebie tak nie postrzegasz?
kasownick;
-jestem,że się tak wyrażę,po prostu naturalny.
locomotiv;
-o..naturszczyk się znalazł... [śmiech]Więc oni wszyscy,skrywając właściwe cele,które chcą osiągnąć,lub nie mając pojęcia o tym,co nimi kieruje stają się mięsem armatnim?
kasownick;
-niezupełnie,bo ja do nich nie strzelam.Bombardowani są tylko tym,co mi przypisują,co pakuje ich w sytuacje,w których z radością mnie by widzieli.
locomotiv;
-ano chyba muszą mieć cię za najgorsze ścierwo,plujące na ich świętości...[śmiech]na ich ukochanego wojtyłę na przykład...
kasownick;
-jeśli nie zauważyli,to właśnie najgorsze ścierwo duchowe jest tym,co ich otacza...tym,co napiera na ich światy.
locomotiv;
-można by rzec,że dopada ich kumulacja zaniedbań?
kasownick;
-rzeczywiście chodzi o zbilansowanie ich zysków,pozornych zysków,które wydawało im się,że uzyskują bez jakichkolwiek kosztów.
locomotiv;
-upada jeszcze jeden mit- mit ,który stworzyli dla dobrego samopoczucia bandytów i neofitów.Że krzywdy wyrządzone jednym,ich skutki można zniwelować działając w wybranym przez siebie miejscu i na rzecz wybranych przez siebie ludzi...
kasownick;
-no,bredzą o odkupieniu win..
locomotiv;
-ktoś skupuje ich długi?[śmiech]
kasownick;
-zauważ co się dzieje w ich rzeczywistości- to nie jest kwestia tego,że ktoś skupuje ich długi.Cały ich system zbawienia bazuje na tym,że kogoś obarczają swoimi długami.Jak krzyżem.
locomotiv;
-to tak ,jak z czynszem za mieszkanie? płaciłeś regularnie,a przy zwiększającej się liczbie tych,którzy unikali płacenia czynszu,nie ścigano tych,którzy nie płacą,ale podwyższano czynsz tobie,niwelując w ten sposób straty spółdzielni?
kasownick;
-exactly.mechanizm ten sam w pełnym zakresie.Na wszystkich płaszczyznach,na których przejawia się ich działalność...Z tym,że zaczyna się od tego,że wyodrębniają świnie,którym nadają prawa do życia na krzywy ryj.Sami będąc takimi świniami.
locomotiv;
-a co Tusk z PO ma za problem z tymi bilbordami?
kasownick;
-jedyny problem jaki mają,to to,że chcą ukryć rozrzutność,z jaką się panoszą.Chcą ową rozrzutność zatuszować.
locomotiv;
-czyli po prostu chcą ukryć,że żyją sobie na niezłym poziomie?[śmiech] więc chodzi nie o oszczędności,ale o to,by się nie afiszować bogactwem?
kasownick;
-exactly.Taka mentalność bogaczy,którzy próbują ukryć to,że są bogaci i z zewnątrz chcą być postrzegani jako niezamożni.
locomotiv;
-czyli po prostu próbują udawać tych,którzy cię otaczają? bo tak naprawdę chodzi w ich świecie o to,żeby nabierać ludzi,że ich nie stać na to,by płacić za jakieś usługi?Żeby wymusić pracę za darmo?
kasownick;
-to jest istota ich menelskiego świata.Przy czym PiS nie jest wcale lepszy- po prostu reprezentuje opcję ,wedle której nie muszą się kryć z wydatkami,bo im się to, qrwa, należy.
locomotiv;
-a tak naprawdę to o co biega?
kasownick;
-w skrócie chodzi o to,że państwo rządzone populistyczną propagandą nie prowadzi do rozwoju niczego,oprócz przemysłu reklamy i promocji.
locomotiv;
-i staje się państwem promocji i reklamy czegoś,czego nie ma?[śmiech]
kasownick;
-nie ma i nie będzie.W3 ich przekonaniu bowiem realizowanie tego,co obiecują byłoby populizmem.
locomotiv;
-jak to...więc dlatego oni wszyscy,po przejęciu władzy zajmują się wszystkim,tylko nie tym,dzięki czemu i dzięki komu zdobyli władzę.Bo to byłby populizm?
kasownick;
-exactly.Dlatego w rzeczywistości kościół reprezentuje interesy szatana,prawica lewicy,lewica idee prawicowe et cetera...
locomotiv;
-a szatan? w takim układzie szatan reprezentuje czyje interesy?[śmiech]
kasownick;
-szatan? szatan mój drogi, pewnie się tylko śmieje...
locomotiv;
-ich świat w pełnym sensie jest czymś,co zamknęło się w pewnej sytuacji z twojego życia?
kasownick;
-exactly.otóż wykonałem pewną pracę,za którą miałem otrzymać pewne korzyści.ale w momencie,gdy miało nastąpić wypłacenie mi owych korzyści,zamiast pieniędzy usłyszałem litanię trudności,problemów et cetera...jakby mnie to cokolwiek obchodziło.Taki jest ich cały świat,świat składający się z krzywych świńskich ryjów.
locomotiv;
-no to nic szczególnego..sytuacja,jakich w tym qrewsko-solidarnościowym świecie wiele.Wydaje się nawet,że oni stworzyli świat,w którym można bezkarnie wykorzystywać cudzą własność- pracę.Tłumacząc niewypłacalność jakimiś z dupy wyssanymi problemami,jak potrzeba wykarmienia Afryki na przykład...
kasownick;
-ano,nie byłoby w tej sytuacji niczego szczególnego,gdyby takie postawienie sprawy,owej rzekomej niewypłacalności było spowodowane czymś rzeczywistym.Ale takie postawienie sprawy,w mniemaniu tego kogoś było oparte na jakimś irracjonalnym przekonaniu,że to zamyka sprawę jakichkolwiek roszczeń [śmiech].Jakby sprawę zapłaty unieważniało,tak,jakby ten problem nigdy nie istniał...
locomotiv;
-tymczasem owszem,nie istniał,ale tylko w jego umyśle? [śmiech]
kasownick;
-exactly.jakby nigdy nie istniał,ale tylko w jego umyśle.Zabawnym,nieco zabawnym,wydało się jednak to,że w chwilę,po owym zakończeniu sprawy roszczeń,zaczął mnie wypytywać,jakiego laptopa ma kupić córce,co mu doradzam...
locomotiv;
-no...to rzeczywiście....abstrakcja [śmiech]
kasownick;
-mało tego,nie omieszkał mnie poinformować,że chce jej kupić pianino..
locomotiv;
-to co? oni parobków potrzebują?
kasownick;
-mówiłem,że gówno ludzkie rządzi światem,ścierwo mentalne o zadęciu arystokratycznym....
locomotiv;
-jest jeszcze jedna kwestia w ich świecie,to,że przesunęli pieniądze w ten rejon,który rzekomo zajmuje się działalnością charytatywną..[śmiech] tak,jakby pieniądze ze sfery pracowniczej przekazali na nagradzanie,wypłaty i ubezpieczenia tych,co działają charytatywnie...
kasownick;
-no jest coś znamiennego w tym,że gówno kościelne przyssało się do budżetu państwa i systemu ubezpieczeń społecznych,jak świnie do koryta.
locomotiv;
-i oni myślą,że to długo tak potrwa? że ci,co działają rzekomo charytatywnie,lub za bóg zapłać,będą korzystali z tego,co rzeczywiście ktoś wypracuje?
kasownick;
-a ch.j ich wie.Oni nie myślą.Jeśli chcieli ukryć,że są kupą gnoju,powinni utrzymywać żelazną kurtynę...
locomotiv;
-zmyliło ich twoje milczenie?brak reakcji?
kasownick;
-być może...Ale raczej zgubił ich pewność co do tego,że działają należycie prawidła,które potworzyli dla własnej korzyści.
locomotiv;
-to z tego to żałosne -wczoraj przecież działało....? [śmiech]
kasownick;
-exactly.oni się najwyraźniej łudzą,że jeszcze kiedyś zadziała... tak naprawdę trwają w oczekiwaniu...
locomotiv;
-ale i muszą coś robić,więc się motają?
kasownick;
-exactly...plączą się i to,co miało być tylko propagandowym zabiegiem staje się ich rzeczywistością.
locomotiv;
-stracą wszystko?
kasownick;
-na razie próbują zlikwidować to,z czego czerpią korzyści..jak to,co robią ze spreadami bankowymi...
locomotiv;
-wdrażają do swojej gospodarki pojęcie zwrotu inwestycji,zastępując rentowność..Piszą ; Przyjmowane przez bank widełki cenowe powinny się odnosić do rzeczywistego kosztu,jaki ponosi bank. To znaczy ni mniej ,ni więcej,że chcą pomijać to,co stanowi o atrakcyjności akcji na giełdach- zysk ze spekulacji?
kasownick;
-jakby na to nie spojrzeć,wszystko,co robią,to strzelają sobie w piętę...
locomotiv;
-a to pięta achillesa była?...[śmiech]
kasownick;
-exactly.Ustalanie kosztów tak,by pokrywały tylko wydatki nie prowadzi do gromadzenia nadwyżek zwanych zyskiem.
locomotiv;
-musieliby jeszcze ustalić,ile akcjonariusz może zarobić na akcjach?[śmiech] chociażby po to,żeby skalkulować owe koszta wliczane w cenę usługi,na tym przykładzie bankowej?[śmiech]
kasownick;
-exactly...
locomotiv;
-to pokazując wieści z giełd,nie pokazują zielonym kolorem rzeczywistego zainteresowania jakimiś akcjami,ale tylko to,że ustalają takie wartości zwyżkowe,za jakie chcieliby owe akcje sprzedawać?[śmiech]
kasownick;
-ukrywają w ten sposób stagnację,a co za tym idzie,ich zielona ma zadziałać na wyobraźnię inwestorów,a nie jest odzwierciedleniem rzeczywistego zainteresowania.
locomotiv;
-sztuczne podtrzymywanie przy życiu?[śmiech]
kasownick;
-exactly.Otrzymali cios,za którym nikt nie poszedł...jeszcze się słaniają na nogach...
locomotiv;
-jak w tej bajce o Odyseuszu,w jaskini Cyklopa? [śmiech]... ...uuuu.....kim jesteś...nikim.... a...jak nikim,to spox,nie ma cię..[chrapanie]...bach,bach i belka w oku... [śmiech]
kasownick;
-exactly...przespali już wszystko...
locomotiv;
-a może po prostu jest wedle ich zasady? że jeśli nie potrafili cię zabić,a nie zaprzestali działać,czynią cię tylko coraz silniejszym? [śmiech]
kasownick;
-można też i z tej płaszczyzny spoglądać na ich nędzę intelektualną...
locomotiv;
-czyli co? w ich świecie trzeba się wywinąć z pojęć,które tworzyli filozofowie,na przykład Seneka?
kasownick;
-rzeczywiście ,trzeba się wyrwać z tego,że mądrości każą cieszyć się nędzą...
locomotiv;
-zrobili proceder z tego,że mądrość umieścili w nędzy,dając jej powód do radości i zadowolenia z głupoty bogatych?
kasownick;
-widać nie jestem mędrcem,bo mnie raczej nie bawi ich tępota,tępota tych wszystkich elit,które tworzą.
locomotiv;
-to co cię może rozbawić? albo uczynić mędrcem? może....może sytuacje,w których wciąż będziesz mógł powtarzać - a nie mówiłem...? [śmiech]
kasownick;
-ale ja nic nie mówię.
locomotiv;
-nie wpadasz też,jak oni w pułapki..to może świadczyć przeciwko tobie..nie ostrzegasz ich..
kasownick;
przed czym? przed zastawianiem pułapek na mnie? gdyby wiedzieli,że wiem,wymyślaliby inne...wymyślniejsze...
locomotiv;
-nigdy nie przestaną?
kasownick;
-może,gdy wyzdychają...nawet najprzyjemniejsza zabawa przestaje być zabawa,jeśli się do niej kogoś próbuje zmuszać.A naturalne staje się nienaturalnym i obrzydliwym.
locomotiv;
-więc chcą cię zmusić do uczenia się na własnych błędach?i to tak,byś nigdy owych błędów nie przestał popełniać? Mądrość po szkodzie ma być tym króliczkiem,którego masz gonić i nigdy nie dogonić? [śmiech]
kasownick;
-tak zdaje się to wyglądać.
locomotiv;
-więc oni stanowią świat qrew i meneli,w którym dawanie drugiej szansy jest startą czasu,sił i możliwości?
kasownick;
-jest tak,jak mówisz.
locomotiv;
-a wyjście z ich świata?
kasownick;
-oni mnie do niego prowadzą.Cokolwiek czynią,czynią tak,bym mógł spokojnie wyjść z ich świata.Cokolwiek uczynią,będzie zbliżeniem mnie do wyjścia...
locomotiv;
więc wszystko,co trzeba umieć w ich świecie,to umieć przegrywać?
kasownick;
-exactly.Trzeba umieć przegrać walkowerem,by nie zhańbić się ich walką.
locomotiv;
-jak pisał Hume- w mocy myśli jest wszystko,z wyjątkiem tego,co zawiera absolutną sprzeczność...chcą się wyzwolić z mocy umysłu poprzez tworzenie takich sprzeczności?
kasownick;
-wpadli w pułapkę,w którą rzekomo miały wpaść umysły tych,których chcieli oszukać.A ich świat staje się światem spoza tego,co jakikolwiek umysł będzie chciał poznać,gdyż zdrowy rozsądek go od tego odwiedzie...Posługują się absolutnymi sprzecznościami,jako narzędziami służącymi do ogłupiania,co pozwala im swobodnie żerować pasożytniczo.
locomotiv;
-to ścieżka,która prowadzi do...[śmiech]
kasownick;
-tak,owa ścieżka prowadzi w świat,w którym wszystko dla nich okaże się absolutną sprzecznością,z którą się będą zmagali.W świat,w którym wszystko,co rzeczywiście i w intencjach będą chcieli osiągnąć,będzie tego przeciwieństwem.Absolutnym.Przestanie mieć znaczenie to,co deklarują,tak jak im się dzisiaj udaje deklarować pogardę dla bogactwa,by lgnęło do nich bogactwo..
locomotiv;
-jak te wszystkie sekciarskie szambo z Azji? tudzież z innych religii?
kasownick;
-exactly.Jeszcze chwila,a nie połapią się już nigdy z rozumem..Oni i ci,którzy reprezentują ich interesy.
locomotiv;
-cóż więc? żeby rządzić,muszą dzielić? a do dzielą tworząc absolutnie sprzeczne znaczenia tych samych słów i pojęć? które mają mieć różne znaczenia dla różnych ludzi?
kasownick;
-tworzą sobie stabilną sytuację,która z czasem okazuje się być pułapką bez wyjścia.Ma to swoje dobre strony,gdy nie istnieje zagrożenie.Gdy jednak pojawia się zagrożenie,nie mają możliwości ucieczki,muszą liczyć na pomoc z zewnątrz.
locomotiv;
- i do czasu uzyskują ową pomoc?
kasownick;
-wszystko dzieje się do czasu.Do czasu,gdy nie natkną się na mur obojętności,który zbudowali.Będą postrzegani jak postrzega się aktorów grających w filmie.A ich świat,jako taki film,w którym ich życie,śmierć...wszystko będzie tylko elementem akcji...
locomotiv;
-zatem i naturalistyczne wołanie o pomoc będzie li tylko godną podziwu i oklasków,realistyczną grą aktorską?
kasownick;
-jak również ich umieranie,katastrofy,które ich zaczną dotykać..we wszystkim będą postrzegani,jak aktorzy w filmie...katastroficznym.
locomotiv;
-to tak,jakby zgromadzeni na molo przyglądali się i bili brawa widząc,jak ktoś tonie?że tak pięknie ową rolę odgrywa?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-a ty?przecież znasz granice,poza którymi kończy się rzeczywistość...albo inaczej,znasz granice poza którymi zaczyna się rzeczywistość,a kończy fikcja..
kasownick;
-ja? mnie tam nie będzie.
locomotiv;
-to chyba jedyna zaleta ich świata,że nikt nie chce cie znać?[śmiech]
kasownick;
-exactly...ma to swoje plusy.Można spokojnie chadzać własnymi ścieżkami,a wszyscy zachowują właściwy dystans..
locomotiv;
-wiele z tego,co dzieje się w ich światach znajdujesz w opowieściach,których nigdy nie spiszesz...
kasownick;
-mniejsza więc z nimi...mój świat w ich świecie jest jak świat owego kota,co to zastanawiają się żywy czy martwy jest..Gdy chcą go zobaczyć,nie istnieje,jest martwy...
locomotiv;
-no ale ta opowieść o bliźniakach.. o rodzeństwie,zwłaszcza o młodszym bracie owych bliźniaków..
kasownick;
-ta,w której jeden z bliźniaków został zamieniony i później wciąż był mylony z młodszym bratem? to również znajduje odzwierciedlenie w ich świecie,kiedyś już pisałem,że w liceum był nazywany trzecim bliźniakiem..[śmiech] ale rzeczywistość przerosła wszelkie opowieści...
locomotiv;
- w twojej opowieści ta zamiana pozwoliła przeżyć temu zamienionemu bliźniakowi...co nie znalazło odzwierciedlenia w ich rzeczywistości..W twojej opowieści rzecz tyczyła odwiecznej walki pomiędzy bliźniakami,takimi chociażby jak Romus i Romulus...
kasownick;
-a mniejsza z tym..mówiłem,że rzeczywistość przerasta owe opowieści..Oni dążą do zwycięstw tworząc cudze tragedie..
locomotiv;
-zastosowana pętla wskazuje,iż to,co tworzą innym staje się udziałem twórców?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-to tak,jakby Afryka,trzeci świat życzył zagłady tym,którzy nie chcą na nich łożyć,nie chcą się dzielić...
kasownick;
-exactly..oni wszyscy zamiast prosić o deszcz,wolą złorzeczyć komuś,kto im czegoś,czego potrzebują, nie chce dać.
locomotiv;
-i w ten sposób oddalają od siebie to,czego potrzebują?deszcz?[śmiech]
kasownick;
-na tym polega to,co w światach posługujących się magią stanowi o ich żałosnym charakterze..spotykają owe światy nieszczęścia,których nie rozumieją.
locomotiv;
-więc to terroryzm tych,którzy żądają spełnienia,a nie możliwości?ryby zamiast przysłowiowej wędki?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-jakoś w Polsce ostatnimi czasy przelewa się za dużo wody...
kasownick;
-a w Afryce susze? no cóż,jak już powiedziałem,złorzeczenie skupia się tam,gdzie się reklamowali,jako pośrednicy Boga..
locomotiv;
-znaczy się zazwyczaj złorzeczy się Bogu,gdy nieszczęścia.. więc to efekt reklamy,jaką robił Polsce wojtyła i misjonarze?[śmiech]
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-ale to by zaprzeczało idei bezinteresowności,o jakiej mówiłeś..
kasownick;
-nie mówiłem o zawodowej działalności mającej wyglądać na charytatywną.To populizm jest.Mówiłem o bezinteresowności..weźmy takiego świętego Mikołaja..tak naprawdę nikt go nigdy nie widział,poza tymi wszystkimi przebierańcami...A nie widział,bo to rzeczywiście bezinteresowne i skryte działanie wynikało z wiedzy o tym,że jedni będą go szukali,jak się szuka frajera,od którego można coś za darmo,a inni będą chcieli z tej bezinteresowności uczynić trwały proceder.Będą szukać czegoś gotowego,co mogą dostać bez wysiłku.
locomotiv;
-a..to tak,jak religie prowadzą do raju? [śmiech]
kasownick;
-exactly..widzę,że się szybko uczysz... [śmiech] sukcesy polityki i religii trwają tak długo,jak długo jest z czego kraść.
locomotiv;
-mówisz,że chadzasz własnymi ścieżkami...jednakże próbują je zarzucać...śmieciami,jak to robią przy drogach,wyrzucając z samochodów plastikowe butelki i inne śmieci?
kasownick;
z całej europy zrobili śmietnik dla trzeciego świata.
locomotiv;
-oburzą się,mówiąc,że to też ludzie...
kasownick;
-i co z tego? to niczego nie tłumaczy,a już na pewno nie żądania pomocy.
locomotiv;
-ale gdy poproszą ,to i tak niczego nie dasz,bo niczego nie masz...
kasownick;
-mi to mówisz? [śmiech]
locomotiv;
-to z czego się tym qrwom i menelom wzięło to,że masz się czymś dzielić?
kasownick;
-a skąd ja mam takie rzeczy wiedzieć? zapytaj qrew i meneli.
locomotiv;
-i tam...pewnie coś będą bredzić o tej,no...jak oni to nazywają? konieczność?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-bredzą coś o zdrowej rywalizacji,o amerykańskim modelu...
kasownick;
-mówią o rywalizacji w przygotowanym do tego środowisku.Ja nie rywalizuję,gdyż nie znam rywali,którzy wiedzieliby kiedy trzeba przestać.Nie spotkałem się w ich świecie z sytuacją,w której bym nie ustąpił.Rywalizacja w ich świecie przypomina jazdę na czołowe zderzenie,przy czym są tak żałośni,jak samochód w zderzeniu z pociągiem.
locomotiv;
-każda rywalizacja powoduje tylko zaostrzanie,przeradzając się w walkę i agresję?
kasownick;
-exactly.Aż do śmierci którejś ze stron.Zabawne,bo ustępuję dlatego,że to nie byłaby moja śmierć.
locomotiv;
-raczej nie twoja śmierć ,bo ustępujesz..[śmiech]
kasownick;
-postawiono mnie w wielu sytuacjach,wedle których,przynajmniej z tego,co mi pozostało w pamięci,nie powinienem wyjść żywy.
locomotiv;
-no wiem..pamiętam,że towarzyszyło temu później coś w rodzaju tego,co moczymordy określają mianem zerwania się filmu...ale teraz,gdy jesteś poza ich zasięgiem... walka toczy się na płaszczyźnie duchowej?
kasownick;
-exactly.Nie mogą z tego wyjść żywi.
locomotiv;
-to taki polski model jest,to,co się dzieje w świecie? takie ślinienie się na wszystko,co obce,merdanie ogonkami i niszczenie wszystkiego,co polskie?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-więc będzie jednak koniec świata?
kasownick;
-nie wiem,nie zajmuję się takimi sprawami.Najprawdopodobniej koniec już dawno temu nastąpił,problem leży zupełnie gdzieś indziej.
locomotiv;
-koniec świata ,czyli taki zerwany film?
kasownick;
-exactly.zdaje się,że trzeba na to spojrzeć z innej perspektywy.
locomotiv;
-wszystko jest wtórne,bo bronią się przed ciągiem dalszym? znaczy się tak,jakby początkiem miał być ciąg dalszy tego urwanego filmu?
kasownick;
-zdaje się,że właśnie o to w tym wszystkim chodzi.że ten początek jest owym króliczkiem,który ma być goniony,ale nigdy nie złapany..
locomotiv;
-wydaje im się,że od tego zatrzyma im się czas?
kasownick;
-czas może nie..ale ich pięć minut może potrwać dłużej..
locomotiv;
-ze dwa tysiące lat? [śmiech]
kasownick;
-o wiele dłużej..
locomotiv;
-ale teraz nie ma szansy?
kasownick;
-już od dawna piszę ciąg dalszy.
locomotiv;
-i ..odwołując się do immanentyzmu zaprzeczasz realności ich świata?
kasownick;
-oni i ich światy,radości i cierpienia istnieją tylko dlatego,i tylko wtedy,gdy są postrzegane i tak,jak są postrzegane [przez człowieka-przypis autora]
locomotiv;
-w jakim zakresie? jak kot z owego kwantowego doświadczenia?
kasownick;
-są o wiele prymitywniejsi.Gdy sie na nich patrzy,są obolali,jakby rzeczywiście byli chorzy...a gdy się nie patrzy,to są jak symulanci,którzy mają radość,że znów im się udało oszukać lekarza.
locomotiv;
-wydaje się,że to,co pokazują,to jednak cierpienie prawdziwe..
kasownick;
-bo i rzeczywiście jest.Ale to nie zmienia faktu,że to jest oszustwo,w którym przydzielili niektórym takie właśnie role.
locomotiv;
-czyli stanowią to,co chcą stanowić? znaczy sie stanowią wtórność materii w stosunku do ducha?
kasownick;
-exactly.świat cierpienia,który prezentują,jest tylko ich transcendentną manifestacją potencjału duchowości tych,którzy reprezentują i przedstawiają ów świat.
locomotiv;
-więc działają jak idealiści subiektywni?
kasownick;
-nazwijmy to językiem normalnych ludzi- są pośrednikami pomiędzy światem,który tworzą,a światem od którego chcą coś wyłudzić pokazujac nędzę,którą tworzą.
locomotiv;
-to dlatego odwołuja się do uczuć?Wrażenia zmysłowe sa tym,co stanowi o sensowności orzeczenia poznawanego świata?
kasownick;
-a gdzie tam...To brednie.Po prostu chcą,by im ktoś coś dał.
locomotiv;
-jak rydzykowi na ratowanie stoczni?[śmiech]
kasownick;
-jakiej stoczni?Polska to jakaś stocznia?
locomotiv;
-no tak...znaczy się,nie.Kopalnie też nie.
kasownick;
-no widzisz...
locomotiv;
-więc zauważyli,że świat podlega prawom determinizmu i żeby uciec od konsekwencji swoich działań zaczęli odwoływać się do immanentyzmu?
kasownick;
-mów po ludzku.po prostu po chamsku zaczęli odwoływać się do uczuć.Konkretnie do miłości.
locomotiv;
-a to cwane bestie..no popatrz pan...kto by się spodziewał...więc ich nienasycenie rodzi się z tego,że chcą spełnienia bezwarunkowego?
kasownick;
-ano..wstrzemięźliwość jest im obca..w jakimś tam zakresie wyznaczyli sobie coś,od czego się wstrzymują,ale na pozostałych płaszczynach nie znają żadnego umiaru.
locomotiv;
-ale chcą,by ich postrzegać poprzez pryzmat wstrzemięźliwości w tym symbolicznie ustalonym aspekcie życia? że przekłada się na całość?
kasownick;
-exactly....
locomotiv;
-nie lubisz neofitów,bo wyglądają na tych,co to ratują świat,ale świat ulega degradacji,wedle mechanizmów,które oni sami zaprojektowali?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-ale gdyby się im tak dokładniej przyjrzec,w tym kontekście symulantów u lekarza,to to,co prezentują wskazywałoby,że przed owym lekarzem są jednocześnie zdrowi i chorzy..w kazdym bądź razie zdrowi fizycznie...
kasownick;
-zdecydowanie są już absolutnie sprzeczni.
locomotiv;
-ale psychicznie,duchowo są jak ten głód w Afryce?
kasownick;
-exactly...
locomotiv;
-mówisz o wstrzemięźliwości w przypadku umierających z głodu?
kasownick;
-nie,mówię tylko,że we współczesnym świecie nie byłoby to możliwe,gdyby nie chcieli czerpać zysków z zawodowej działalności charytatywnej.Z promocji jakichś kreatur.Ich akcje nie różnią się merytorycznie od bilbordowych kampanii reklamowo-informacyjnej partyjniactwa,z których nic nie wynika..no chyba,że komuś zależy na licytacjach na niedociągnięcia..
locomotiv;
-w ukrywaniu tego,że to wszytko to tylko pic na wodę fotomontaż?
kasownick;
-exactly.
locomotiv;
-więc tak w zasadzie to wszyscy się zachowują,jakby czegoś chcieli,ale ogólnie nie wiadomo,o co im chodzi?
kasownick;
-chcą i nie chcą.są absolutnie sprzeczni wewnętrznie,co odbija się negatywnie na wszystkich i wszystkim.
locomotiv;
-ich świat to tworzenie przestrzeni do życia na krzywy ryj..więc to,co się dzieje z naturą,to też takie tworzenie podstaw do rozdawnictwa?
kasownick;
-problem być może leży w tym,że nie wszystkim leży życie na krzywy ryj.Jeśli natura jest podporządkowana jakimś umysłom,to takim,które chcą to wymusić.Jakby to była przestrzeń osobników,którzy chca coś dawać,ale stanowią tę kategorię osobników,od których nikt nie chce wziąć.




omnis moriar


#2872 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 22 lipiec 2011 - 09:44


locomotiv;
-w czym leży siła ich prostackiej głupoty?Bo przecież nie w zdolnościach aktorskich,bo w tym reprezentują żenująco niski poziom...Tak samo na żenująco niskim poziomie jest fabuła,którą tworzą...
kasownick;
-chyba raczej skąd się bierze złośliwość tego ścierwa[śmiech]..ano z tego,że nikt,kto ma odrobinę rozumu nie będzie z nimi współpracował,a głupocie i menelstwu płacą za wsparcie.
locomotiv;
-no jest coś znamiennego w ostatnich czasach..to bombardowanie przestrzeni publicznej wszelkim zboczonym ścierwem duchowym...
kasownick;
-gówno ludzkie,nawet jeśli nie niepokojone i tak szuka akceptacji.Ogólnie mozna założyć,że ten świat napędza poszukiwanie akceptacji..
locomotiv;
-ale nie jest to możliwe?
kasownick;
-nie,przecież to oczywiste,że nie jest możliwe zdobycie powszechnej akceptacji.
locomotiv;
-a ta,która znajdują nie satysfakcjonuje ich?
kasownick;
-to całe dewianctwo i tępota umysłowa znajduje uznanie tylko,jesli usadowi się na stanowiskach,w których ci,co milcząco przyznają im racje są zależni od nich.Cały ich system wspiera nędzę intelektualną,bo dzięki owej nędzy mogą istnieć owe zakresy rzeczywistości,w której mogą tworzyć swoje enklawy,resztę świata pozostawiając bandytom i zboczeńcom...
locomotiv;
-Coś wczoraj było o tym,że znów bandyci pobili,tym razem policjantkę,za próbę interwencji...z butelki w głowę dostała,czy jakoś tak..a sąd nie zastosował wobec winnych aresztu...
kasownick;
-to normalne,zgodne z rzeczywistością,którą tworzą.Zapewne ci bandyci stanowią pomiot lokalnych elit,w kręgu których obraca się sędzia,lub jego zwierzchnik.Lokalne układy są tak silne,że nawet gdyby zabili owa policjantkę,to zbagatelizowano by całą sprawę.
locomotiv;
-ale czy policjanci w ten sam sposób nie chronią własnych układów?
kasownick;
-wszystko w ich świecie kręci się wokół ochraniania własnych układów.
locomotiv;
-jakoś tak pokazali całą sprawę,jakby ich to dziwiło...
kasownick;
-śmieszne jest to,że dziwi ich coś,co sami sobą prezentują.przecież wszystkie środowiska,czy to medialne,czy artystyczne,czy kościelne,i oczywiście polityczne tworzą właśnie takie układy,które chronią członków własnych środowisk.
locomotiv;
-to czyni z nich cywilizację owych orwellowskich świń? [śmiech]
kasownick;
-exactly.Przy czym to,co powoduje ich największe zdziwienie,to to,że inni to też świnie.. [śmiech]
locomotiv;
-a myśleli,że mają monopol? [śmiech]
kasownick;
-na to wychodzi.
locomotiv;
-chrum chrum chrum...
kasownick;
-co robisz?
locomotiv;
-chrum..tłumaczę raport ten, z naszego na ich...[śmiech]
kasownick;
-aaaa...
locomotiv;
-bądźmy przez chwilę szczerzy...
kasownick;
-znowu?przecież dopiero co ,kilka miesięcy temu byliśmy...
locomotiv;
-ale bądźmy..czyż nie jest prawdą,że nieznajomość prawa szkodzi?
kasownick;
-no...szkodzi..
locomotiv;
-więc napisałeś Kodeks,którego nie znają..szkodzi im nieznajomość..
kasownick;
-no i co z tego? przecież nie opublikuję go,bo to ,co publikowane służy do tworzenia obejść prawa.

omnis moriar


#2873 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 22 lipiec 2011 - 14:58

a to co ma być? przecież to kpina,większość idiotów zachowuje się w życiu idiotycznie stanowiąc balast tylko dlatego,że chwytają dzień,bo muszą się spieszyć,jakby śmierć pukała im do drzwi.

omnis moriar


#2874 kasownick

kasownick

    on

  • Members
  • PipPipPip
  • 17218 postów

Napisano 23 lipiec 2011 - 17:32



locomotiv;
-wiesz..tak myślę....oni coś za dużo o tej wolności,wyzwoleniu,obalaniu komunizmu...jakby sami nie wiedzieli,czy są wolni,czy nie są...
kasownick;
-coś w tym chyba jest.To ich ciągłe powtarzanie o tej wolności...to brzmi prawie jak rozpacz...krzyk rozpaczy...
locomotiv;
-jest coś,co powoduje,że owa desynchronizacja postrzegania rzeczywistości jest jakimś celowym zabiegiem..
kasownick;
-gdy się dokładniej temu przyjrzeć,to desynchronizacją jest to tylko z punktu widzenia ofiar tego systemu.
locomotiv;
-zwłaszcza tych,które nie wyglądają na ofiary? znaczy się w ich świecie wszystko ma być mylące,ma wprowadzać w błąd,bo w ten sposób nauczyli się odnosić korzyści ,zwyciężać..
kasownick;
-i trwać na swoich stanowiskach wbrew wszystkiemu,w szczególności zaś zdrowemu rozsądkowi.
locomotiv;
-jest coś znamiennego w tym zniekształcaniu postrzegania,jeśli wziąć pod uwagę relacje między ludźmi...Może inaczej- postrzeganie ciebie przez ludzi.Nasiliły się ostatnimi czasy ich działania,które wskazują na to,że postrzegają w tobie kogoś,kim nie jesteś,w sensie tego,że widzą ciebie w świetle swoich porażek,tak,jakbyś to ty popełnił i popełniał wciąż jakieś życiowe błędy..Jakbyś dał się oszukać,pomimo,że wciąż dochodzi do wymuszeń...
kasownick;
-rzeczywiście wygląda to tak,jakby bandycki rabunek,którego są uczestnikami był sprawnie przygotowaną intrygą,w której oni grają role owych zadowolonych z siebie oszustów,a ja...a do mnie mają pretensję,że mówię o tym,że kradną..[śmiech] Nie pasuję do ich modelu świata,bo,przynajmniej od jakiegoś czasu,moja świadomość nie jest zagł