Skocz do zawartości




Zdjęcie

Hillary Clinton kobietą prezydent z Przepowiedni Branhama ?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
103 odpowiedzi w tym temacie

#1 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 17 luty 2007 - 08:54

Pani prezydent z przepowiedni

Czy jeśli Hillary Clinton zostanie prezydentem USA, będzie to kolejny symptom rychłego końca świata? William Branham, wyznawca pentekostalizmu, chrześcijańskiego ruchu zielonoświątkowego, już na początku XX wieku prorokował, że w Stanach Zjednoczonych prezydentem zostanie kobieta.

Kusi ją najwyższa władza

Wybory na prezydenta Stanów Zjednoczonych już w przyszłym roku. Do wyścigu na najważniejszy fotel w państwie staje m.in. senator Hillary Clinton, będąca faworytem demokratów do partyjnej nominacji prezydenckiej. "Wchodzę do gry. Wchodzę, by zwyciężyć" - zadeklarowała na swojej stronie internetowej.

Tymczasem żyjący na początku minionego wieku William Branham już 74 lata temu był przekonany, że "wkrótce" na amerykańskim tronie zasiądzie kobieta. Taką wizję miał otrzymać od Boga, razem z sześcioma innymi, w niedzielny poranek, w czerwcu 1933 roku.

Pierwsza z wizji dotyczyła Benito Mussoliniego. Branham zapowiedział, że zaatakuje on Etiopię i zostanie zamordowany przez własnych rodaków. W drugiej wizji zielonoświątkowiec zobaczył wkraczającą do Europy armię amerykańską. W trzeciej wizji miał ponoć usłyszeć o narodzinach trzech nowych systemów: faszyzmu we Włoszech, nazizmu w Niemczech i komunizmu w Rosji. Czwarta wizja mówiła o rewolucji technicznej.

Przepowiedział zwycięstwo Hillary Clinton?


W piątym objawieniu ujrzał zatracenie zasad moralnych, w czym kluczową rolę miały odegrać m.in. ruchy feministyczne. Jak tłumaczył, to właśnie kobiety miały dokonać wyboru władcy w USA. I tak się stało. Prezydent Kennedy wygrał głównie dzięki poparciu żeńskiego elektoratu.

Najgorsza jest siódma wizja, według której Ameryka zostanie doszczętnie zniszczona. Ale przedtem ma się ziścić inna, szósta wizja Branhama - w fotelu prezydenta zasiądzie kobieta - wspaniała, ale jednocześnie podstępna i okrutna. Ma trzymać ludzi pod swoją stuprocentową kontrolą.

"Widziałem potężną kobietę, która wystąpiła, o pięknym wyglądzie, ubraną naprawdę po królewsku, jakby w purpurę. Ona była wielką władczynią w Stanach Zjednoczonych" - relacjonował wizjoner podczas kazań. Kobieta miała osiągnąć ogromną władzę i wtedy okazać swoje okrutne oblicze, pełne niedemokratycznych zasad.

Co ciekawe, Branham zastanawiał się, czy kobieta nie była czasami tylko metaforą w jego umyśle. Jak sam zaznaczał, mogła ona oznaczać także dojście do władzy Kościoła rzymskokatolickiego. "Jedyne co widziałem - to tę kobietę" - podkreślał.

Elegancka, wpływowa, silna

Jak to się ma do kandydatury Hillary Clinton? Jest elegancka, bogata, posiada nieskazitelny wdzięk, potrafi przemawiać. Jest uznawana za jedną z najbardziej dostojnych i najbardziej wpływowych Pierwszych Dam na świecie.

A przepowiednie Branhama, choć dla niektórych nie do przyjęcia, znów odżywają wśród Amerykanów. Tym bardziej, że Clinton już teraz postrzegana jest przez część społeczeństwa jako "lodowa pani", której zależy wyłącznie na władzy. Nieformalnie zawiązała się nawet grupa społeczna "Hillary Haters", czyli nienawidzących Hillary.


http://fakty.interia.pl/swiat/ameryka/news/pani-prezydent-z-przepowiedni,872029,3284

Dwie ostatnie wizje:

VI Wizja

W szóstej wizji została pokazana powstająca w Ameryce, piękna ale jednocześnie okrutna kobieta. Trzymała ona ludzi pod zupełną kontrolą i władzą.

Tej wizji nie towarzyszyła żadna interpretacja. William Branham powiedział, że jego zdaniem dotyczy to dojścia w Ameryce do władzy Kościoła Rzymskokatolickiego, choć niewykluczone, że może to być również jakaś wielka kobieta u władzy, np. prezydent.

Widziałem potężną kobietę, która wystąpiła, o pięknym wyglądzie, ubraną naprawdę po królewsku, jakby w purpurę. Ona była wielką Władczynią w Stanach Zjednoczonych, być może Kościół Katolicki. Była to kobieta. Nie mogę powiedzieć, że to Kościół Katolicki. Jedyne co widziałem - widziałem tę kobietę.

VII Wizja

W tej chwili Branham usłyszał przerażający odgłos wybuchu. Kiedy się odwrócił by zobaczyć co to było, ujrzał tylko gruzy, kratery i dym nad całą Ameryką

Potem odwróciłem się i zobaczyłem, że Stany Zjednoczone palą się jak dymiąca pochodnia. Skały zostały wysadzone w powietrze. Paliło się to jak stóg siana, albo stos drzewa, jak coś łatwopalnego, co właśnie podpalono. Wyglądało to jakby po wybuchu. Potem to widzenie opóściło mnie.

O tym co piszą na interii mówiłem dokładnie to samo ponad miesiąc temu w temacie III Wojnie Światowej...

Z przepowiednią Branhama w pewien sposób pokrywa sie klątwa Tecumseha,o której zresztą też już pisałem...

Przepowiednię, w postaci klątwy (fakt bardzo dobrze udokumentowany) rzucił wódz indiańskiego plemienia Shawnee, Tecumseh, w odpowiedzi na zniszczenie indiańskiej, zjednoczonej osady, którą założył z przywódcami innych plemion. Spalenia osady i rozgromienia Indian dokonano na polecenie gubernatora stanu Indiana - Williama Henry'ego Harrisona. Tecumseh przekazał Harrisonowi następującą wiadomość:

"Od tej chwili każdy Wielki Wódz białych wybrany co 20 lat zginie w czasie pełnienia swej funkcji lub dozna największych upokorzeń".

Przed kolejną bitwą, w której Tecumseh poległ, uzupełnił ją o drugi człon:

"Kiedy minie osiem przeklętych cykli, przyjdzie białym wodzom stoczyć walkę z kolorowym plemieniem, które zjednoczy się przeciwko białym. Potem zaś, w połowie cyklu, jak w rozbitym kręgu losu, pojawi się ostateczna klęska i potomkowie Harrisona będą musieli zapłacić za zbrodnię, jakiej dokonali na zjednoczonej osadzie".

Przepowiednia spełnia się na naszych oczach. Wszyscy prezydenci USA wybrani co dwadzieścia lat (w roku z cyfrą "0") umierają w czasie prezydentury lub odchodzą w wielkiej niesławie. Oto poczet prezydentów, których dotknęła klątwa:

William H. Harrison - wybrany w 1840 - ten sam, któremu Tecumseh przekazał wiadomość, zmarł na zapalenie płuc niecały rok później.

Abraham Lincoln - wybrany w 1860 - zmarł na skutek powikłań po postrzeleniu na początku 2. kadencji.

Rutheford B. Hayes - wybrany na 2. kadencję w 1880 - podał się do dymisji rok później z powodu fiaska swojej polityki wobec Południa.

William Mc Kinley - wybrany w 1900 - zmarł w czasie 2. kadencji, gdy w ranę po postrzeleniu wdała się gangrena.

Warren Harding - wybrany w 1920 - zmarł na zawał serca.

Franklin Delano Roosvelt - wybrany na 3. kadencję w 1940 - zmarł na początku 4. kadencji z powodu wylewu krwi do mózgu.

John F. Kennedy - wybrany w 1960 - zmarł na skutek zamach w Dallas.

Ronald Reagan - wybrany w 1980 - uszedł cało z zamachu, ale w czasie prezydentury dopadła go choroba Alzheimera, którą skrzętnie ukrywano.

George W. Bush - wybrany w 2000 - aktualny prezydent USA, któremu obu zwycięstwom wyborczym towarzyszyły skandale z liczeniem głosów. Czas pokaże, czy klątwa go dopadnie.

Druga część przepowiedni spełniła się częściowo. Jeden cykl wynosi dwadzieścia lat. Okres ośmiu cykli, począwszy od roku 1840, wypada na rok 2000. Rok później, w czasie rządów Busha juniora, nastąpił atak samolotów na WTC (2001), o który podejrzewa się Arabów ("kolorowa rasa").Za duże upokorzenie można juz uznać klęske w wojnie w Iraku,albo przynajmniej wielkie straty które spowodowała. Należy oczekiwać, że w połowie kolejnego cyklu, czyli po 10 latach od zamachu (2010), Stany Zjednoczone, które znajdują się u szczytu potęgi, poniosą ostateczną klęskę. Z problemem tym będzie musiał poradzić sobie następca Busha, który zostanie wybrany na prezydenta w 2008 roku.Bedzie to prawdopodobnie kobieta,największe szanse wydaje sie miec prowadząca w sonadażach Hillary Clinton,po niej są Condoleezza Rice i Al Gore. Według Indian, w roku 2012 ma nastąpić burzliwy koniec starego świata i początek nowego...

Staje sie to w końcu coraz bardziej rzeczywiste również z powodu,że znacznie pogarszają sie stosunki USA z Rosją...

Zmieniony przez - Świadomy w dniu 2007-02-17 09:12:32

#2 wortal

wortal

    1

  • Members
  • PipPip
  • 11 postów

Napisano 17 luty 2007 - 10:31

już na początku XX wieku prorokował, że w Stanach Zjednoczonych prezydentem zostanie kobieta.

A więc ja prorokuje - że w większosci Państw na świecie, będa kiedys rządziły kobiety - bo to ludzie ..... a kobiety od XIX wieku w końcu zaczynają być powąznie traktowane, więc kierunek zmian jest jasny.
Także w Poslce prezydentem zostanie kobieta - gdy tak się stanie, liczę, że napisze ktoś wątek, o wielkim proroku wortalu



Co do prezydentów:
- każdemu człowiekowi można przypisać jakieś afery (zwłaszcza na wysokim stanowisku) oraz każdy kiedyś umrze.
To co pisałeś o prezydentach, było juz omawiane w innym wątku.

Zmieniony przez - wortal w dniu 2007-02-17 10:33:52

#3 audiofil

audiofil

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 17 luty 2007 - 11:06

Co do Barracka też istnieje jakaś przepowiednia

Dziwnie też się składa, że jest czarnym muzułmaninem, który chce zaprowadzić pokój na bliskim wschodzie. Nie mówię, że to antychryst, bo byłoby to zbyt proste. Myslę, że ten człowiek będzie miał swój udział w losach świata.



Zmieniony przez - audiofil w dniu 2007-02-17 11:08:42

#4 rybcio

rybcio

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 17 luty 2007 - 11:59

http://www.dziennik....ArticleId=31280

#5 Hubro

Hubro

    1

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 17 luty 2007 - 12:28

Moze po prostu powiedzial "Jak prezydentem zostanie kobieta to koniec swiata" nie znacie sie na zartach?

#6 Aztisek

Aztisek

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 17 luty 2007 - 13:06

PODOBNO W 20012 ROKU MA BYC KONIEC WSZCHSWIATA WIECIE COS O TYM ?

#7 himen20

himen20

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 253 postów

Napisano 17 luty 2007 - 13:25

tak przyleci ufo i porwie cie z kibla

#8 1termi

1termi

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 17 luty 2007 - 16:10

Co do kobiety prezydenta wspomina tez o tym adam mickiewicz-"a numer jego 44".Ma to być wg jednego indiańskiego szamamna numer amerykańskiego prezydenta o korzeniach polskich który przeprowadzi ludzkośc przez zawieruche dziejów(czyt.20012).

#9 Kaine

Kaine

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 17 luty 2007 - 16:38

wielu już za pewne analizowało tę przepowiednię.tym bardziej godna uwagi,iż jednak się spełnia.po części.hm gdybym był/a nie jestem ufff/jakimś tam sternikiem ichnim próbowałabym coś uczynić.na przeprosiny za późno.i tak bym sobie kombinował,że może przepowiedni możliwe jest zakłócenie,obejście.prezydent kobieta?hm tylko ,że termin prezydent w formie żeńskiej jest taki hm mało czytelny
edit
za późno.albo się głowy nie chce pochylić.co by korona nie spadła.albo inna żyłka pękła

Zmieniony przez - Kaine w dniu 2007-02-17 16:40:43

#10 konrad kc

konrad kc

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 239 postów

Napisano 17 luty 2007 - 17:36

Chyba ktos rok pomylil, i zamiast 2012 napisal 20012
A ten tekst o szamanie byl gdzies w nautilusie... trzeba tylko poszukac troche

#11 Kaine

Kaine

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 17 luty 2007 - 23:59

a imię jego czterdzieści i cztery.w czym tkwi różnica?w zworniku jak w gotyckich kopułach

Zmieniony przez - Kaine w dniu 2007-02-18 00:00:30

#12 marko666

marko666

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 18 luty 2007 - 11:33

http://exodus.dekalog.pl/?action=p12 Nie dosłownie moze to byc kobieta prezydent we wszystkich opisach 6 wizji jest to podkreslane

#13 padre1

padre1

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 106 postów

Napisano 20 luty 2007 - 14:49

"Co ma wspólnego kanadyjski szaman z III częścią "Dziadów" Mickiewicza? Założę się, że tak dziwnej teorii dotyczącej interpretacji tekstu literackiego jeszcze nie czytaliście... najpierw powiem, że uwielbiamy czytać korespondencję od Was, drodzy czytelnicy. To jest wspaniałe, że tyle osób każdego dnia wiele razy wchodzi na strony Nautilusa w poszukiwaniu najnowszych informacji ze świata i Polski i bardzo często jest to początek Waszego serfowania w internecie... widzimy to po statystykach i będziemy się starali jak najbardziej urozmaicić nasze wiadomości. Staramy się zawsze segregować informacje docierające do nas i mamy kilka takich, których nie odważymy się przedstawić ze względu na... właściwie kryteriów jest kilka. Ale w końcu specjalizujemy się w tych nawet „najbardziej niezwykłych”, więc wszystko jest jak najbardziej w porządku .Pomyślałem, że to proroctwo w rankingu „najbardziej dziwacznych proroctw” zajmuje jedno z medalowych miejsc, ale... powinno Was zaciekawić. Czego sprawa dotyczy? Naszego narodowego wieszcza Adama Mickiewicza. Do napisania tego tekstu sprowokowała mnie informacja opublikowana w połowie lutego w amerykańskim serwisie internetowym poświęconemu przepowiedniom. Amerykanie coraz częściej zastanawiają się, kto będzie prezydentem „Walk In”, który ma przeprowadzić świat przez ważny moment.



Kim ma być „Walk In”?

„Walk In” ma być prezydentem USA. Wiemy o tym człowieku niewiele. Ma to być postać niezwykła, bardzo charyzmatyczna, dużego formatu przywódca. „Walk In” ma mieć dużą wiedzę o ludzkiej duchowości, o istotach z kosmosu przybywających na Ziemię, ma wreszcie mieć świadomość „planetarną” i przeprowadzi naszą planetę przez bardzo trudny moment. Tu nie jest jasne, o jaki moment chodzi, ale interpretowane jest to tak, że zapewne chodzi o czekające nas odwrócenie biegunów. Według kalendarza Majów może to nastąpić w 2012 roku i wtedy właśnie jest oczekiwane. Amerykanie nie są pewni, czy chodzi o następnego prezydenta czy może o jeszcze następnego, ale historia opublikowana poniżej może im przyjść z pomocą. Zanim jednak ją przedstawię, to przypomnijmy sobie jeden z najbardziej niezrozumiałych fragmentów dzieł Adama Mickiewicza.




A imię jego czterdzieści i cztery!

To dziwne zdanie znajduje się w III części „Dziadów”, dokładniej mówiąc w „Widzeniu Księdza Piotra”. Bóg zsyła na skromnego kapłana wizję, w której Polska jest przedstawiona jako Chrystus narodów. Wizja Księdza jest pełna symboli, pojawia się Herod, który uosabia cara mordercę i prześladowcę młodzieży polskiej. Zaś Poncjusz Piłat, który „umywa ręce”, to Francja, która patrzy z boku na cierpienia narodu polskiego. Analogią umęczenia Chrystusa na krzyżu są rozbiory – drzewo krzyża powstało z „trzech (…) ludów”, czyli zaborców. Pojawia się również taka oto dziwna strofa:

„Wskrzesiciel narodu,(…)
A imię jego czterdzieści i cztery”

Interpretatorzy dzieł mistrza uważali, że jest to imię przyszłego przywódcy Polaków. Ten cytat wielokrotnie interpretowany miał być symbolem samego Mickiewicza, alegorią Polski później powstańców roku 1944. Tłumaczenie słów „czterdzieści i cztery” budziło kontrowersje i dziś trudno stwierdzić, która z interpretacji jest najwłaściwsza. „Widzenie Księdza Piotra” można odczytywać jako zapowiedź zbawienia ludzkości, którego dokona naród polski po przez swoje cierpienie. Męczeństwo to ma także doprowadzić do uwolnienia Polski spod jarzma zaborców – tak przynajmniej można to interpretować z punktu widzenia historii Polski. Rok 1944 był tragiczny dla Polski, ale... czy rzeczywiście uwolniliśmy się wtedy od jarzma zaborców? Śmiem wątpić. I wtedy pojawiła się ta niezwykła interpretacja.

Mickiewiczowi chodziło o prezydenta USA!

To stało się wtedy, kiedy Fundacja NAUTILUS była gościem nocnej audycji „Jedynka Nocą” (być może w najbliższym czasie powtórzymy taki program). Było około 1-szej w nocy, kiedy do radia zadzwoniła pani Elżbieta, która na stałe mieszka w Kanadzie. Opowiedziała ona historię, którą postanowiliśmy Wam przedstawić.

To było w latach 60-tych, kiedy po raz pierwszy grupa polskich pracowników naukowych przyjechała na sympozjum do Kanady. Wśród nich byłam także ja i jak widać, a dzwonię z Kanady, ten wyjazd zmienił moje życie, ale nie o tym chciałam mówić. Wtedy podczas tego pobytu doszło do dziwnego wydarzenia, o którym powinniście się dowiedzieć, choć zdaję sobie sprawę, że kilka osób może uznać to za żart. Ale żartem nie jest.

Wybraliśmy się na wycieczkę w góry i tam spotkaliśmy obóz kanadyjskich indian, którzy co prawda mieli samochody i telewizory, ale nadal pielęgnowali tradycje przodków. Wśród nich był jeden, który pełnił rolę szamana. Udało mu się trafnie wskazać osobę spośród naszego grona, która miała pewien problem, o którym nie chcę w tej chwili mówić. Dodam tylko, że nie miał szans, aby się o tym dowiedzieć od kogokolwiek wcześniej. Wszyscy po prostu zaniemówili, a wtedy szaman zaproponował, że można mu zadać jedno pytanie, na które odpowie. Wszyscy byli mocno wystraszeni tym, co zademonstrował wcześniej i nikt nie miał pomysłu, jakie można mu zadać pytanie. I wtedy jeden z moich kolegów zadał najgłupsze pytanie, jakie można sobie wyobrazić, bo zapytał, o co chodziło Adamowi Mickiewiczowi, kiedy napisał w Dziadach „a imię jego czterdzieści i cztery”. Zrobiło mi się wstyd, że zapytał o coś tak głupiego, ale ku mojemu zdumieniu szaman zadumał się, zamknął oczy i przez dłuższą chwilę był nieruchomy. Wreszcie otworzył oczy i z pełną powagą odpowiedział tak:

„W czasie, kiedy pisał te słowa, przez jego głowę przebiegały nie jego myśli. Nikt z Twoich rodaków nie rozumie tych słów, a interpretacje są błędne. Świat czeka wielka próba, wielka zmiana. Będzie niezwykły człowiek, prezydent USA, wielki człowiek. On przeprowadzi świat przez tę burzę, pomoże każdemu, kto będzie tylko tego chciał. Będzie to czterdziesty czwarty prezydent Stanów Zjednoczonych. Tak należy interpretować słowa waszego poety. Ten człowiek będzie miał polskie korzenie, to będzie w tym sensie wasz prezydent. To miał na myśli poeta.”

Wtedy zapanowała kompletna cisza. Dodam, że inna przepowiednia dotycząca jednego z nas w pełni się spełniła. Musiałam komuś o tym opowiedzieć, bo jest to naprawdę jedna z najbardziej dziwnych spraw, które wydarzyły się w moim życiu. Wiem, że narażam się na śmieszność, ale trudno."

http://www.nautilus.org.pl/




#14 Kaine

Kaine

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 20 luty 2007 - 23:54

dowcip z filmu made in hollywood/choć braci coenów,których cenię/
wchodzi polak do baru z hm parującym g***** w dłoniach .i mówi do /bogu ducha winnych / obywateli usa.patrzcie w co o mało nie wdepnąłem.
koniec kawału
edit
aha żeby ,ktoś nie poczuł się dotknięty.powyższe to miała być ilustracja.do szacunku jakim się nas darzy w różnych częściach świata.i choć sam txt mało śmieszny pod szerokością geograficzną ,nam bliską .to jednak wart zapamiętania.i już widzę oczami wyobraźni 44 prezydenta usa from poland.nie no porażka.miało być śmiesznie ,a wyszło jak zwykle.kurde.zna ktoś jakieś terapie na homofobie i kompleksy narodowe?środa popielcowa
nie zamierzam krakać.ale,nie wie ktoś może,czy clintonowie mają rodzinę nad wisłą?levinsky?saksofon w krakowie?hm to chyba zbyt mało

Zmieniony przez - Kaine w dniu 2007-02-21 18:46:35

#15 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 22 luty 2007 - 09:38

Możliwe, że to własnie Hillary wprowadzi chipowanie ludzi...


W szóstej wizji została pokazana powstająca w Ameryce, piękna ale jednocześnie okrutna kobieta. Trzymała ona ludzi pod zupełną kontrolą i władzą.


Ap.13:16. "Sprawiła [wreszcie], że wszystkim - małym i wielkim, bogatym i ubogim, wolnym i niewolnikom - wyciśnięto znamię na prawej ręce lub na czole".

Ap. 13:17."Od tego czasu nikt, kto nie miał znaku imienia Bestii lub liczby jej imienia, nic już nie mógł ani kupić, ani sprzedać".



Artykuł o Hillary Clinton ukazał sie również na Nautilusie(ale powyższą hipoteze sam wymysliłem)...To co ciekawsze z Nautilusa...


Jasnowidze zapowiadają, że następny prezydent będzie nosił przydomek „Walk in”. Tłumaczą, że okaże się on wybitnym liderem, który przeprowadzi ludzkość przez okres „dużej próby”. Do tej sprawy jeszcze wrócimy, ale tym razem chcemy Wam zaprezentowa tekst, który ukazał się na portalu interia.pl[...]

Wybory na prezydenta Stanów Zjednoczonych już w przyszłym roku. Do wyścigu na najważniejszy fotel w państwie staje m.in. senator Hillary Clinton, będąca faworytem demokratów do partyjnej nominacji prezydenckiej. "Wchodzę do gry. Wchodzę, by zwyciężyć" - zadeklarowała na swojej stronie internetowej.
Jest elegancka, bogata, posiada nieskazitelny wdzięk, potrafi przemawiać. Jest uznawana za jedną z najbardziej dostojnych i najbardziej wpływowych Pierwszych Dam na świecie.

A przepowiednie Branhama, choć dla niektórych nie do przyjęcia, znów odżywają wśród Amerykanów. Tym bardziej, że Clinton już teraz postrzegana jest przez część społeczeństwa jako "lodowa pani", której zależy wyłącznie na władzy. Nieformalnie zawiązała się nawet grupa społeczna "Hillary Haters", czyli nienawidzących Hillary.
Czy wybór Hilary Clinton na prezydenta może być zwiastunem zbliżającej się katastrofy na świecie? To nie jest jedyne proroctwo, które łączy jej osobę z wielką katastrofą, ale o tym opowiemy innym razem.


Padre1 - Niewiem czemu nie dałeś artykułu z Nautilusa o "44 Mickiewicza" do końca,ale nie był on chyba pózniej aktualizowany skoro jedyna data jaka tam jest to 26.2.2006...W każdym razie wstawiam ciekawe dokończenie...


Od redakcji:
Sprawa jest interesująca z wielu powodów. Po pierwsze mamy w tej chwili 43-go prezydenta USA, a jego następcą będzie właśnie ktoś, kto zostanie 44-tym prezydentem USA. Jeżeli ten człowiek zostanie wybrany na drugą kadencję, to jego prezydentura przypadnie na rok 2012... Mieliśmy nawet ochotę napisać do obu patrii w USA, jacy kandydaci są brani pod uwagę i czy któryś z nich ma mieć polskie korzenie.

[u]Na razie udało nam się ustalić, że jakiś związek z Polską może mieć... Hilary Clinton, choć sprawa jest jeszcze do sprawdzenia.[/u] Przyznaję, że trudno mi się dopatrzyć w Hilary cech wielkiego światowego przywódcy, ale... plotka głosi, że za prezydentury męża odwiedzała Indie, w tym kilku wielkich hinduskich mędrców. Podobno także wierzy w reinkarnację, co może także być jakimś sygnałem, że przynajmniej intersuje się "tajemnicami prawdziwej natury człowieka". Nasz serwis jest czytany przez kilka tysięcy osób ze Stanów Zjednoczonych (serdecznie pozdrawiamy amerykańską Polonię!!!). W związku z tą dziwaczną przepowiednią mamy do Was prośbę: jeśli będzie Wam cokolwiek wiadomo o kandydacie na urząd prezydenta USA który ma jakiekolwiek powiązania z naszym pięknym krajem – dajcie nam znać!

Zmieniony przez - Świadomy w dniu 2007-02-22 11:23:47

#16 padre1

padre1

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 106 postów

Napisano 22 luty 2007 - 13:04

No zupełnie nie wiem dlaczego. Wstyd mi...
A tak powaznie, to nie chcialem zeby bylo za duzo szumu, zostawilem mozliwosc na wlasne wnioski. Na ogol bylo tak ze im wiecej szumu tym sprawa bardziej chybiona... czy jakos tak ...


#17 Kaine

Kaine

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 22 luty 2007 - 13:55

nie no.kopernik był kobietą

#18 kondrath

kondrath

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 22 luty 2007 - 14:28

Hilary tez jest kobieta przeciez

#19 Kaine

Kaine

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 22 luty 2007 - 14:34

ale wspominam o tym sensie.że szukają krewnych i znajomych mikołaja.po matce.tu się dopasuje .tam się wytnie.i bedzie git
edit
żart taki

Zmieniony przez - Kaine w dniu 2007-02-22 14:35:17

#20 kondrath

kondrath

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 22 luty 2007 - 14:39

czyli ze niby Hilary byla matka Kopernika,czy corka?..

Zmieniony przez - kondrath w dniu 2007-02-22 14:40:18

#21 Kaine

Kaine

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 22 luty 2007 - 14:45

prapra wnuczką.jak się tak skończy.to od dziś możesz do moi per grifter/vide avatar/

Zmieniony przez - Kaine w dniu 2007-02-22 14:46:16

#22 audiofil

audiofil

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 22 luty 2007 - 20:16

Świadomy z jakiej bibli pisałeś pogrubione wersy:

Ap.13:16. "Sprawiła [wreszcie], że wszystkim - małym i wielkim, bogatym i ubogim, wolnym i niewolnikom - wyciśnięto znamię na prawej ręce lub na czole".

Ap. 13:17."Od tego czasu nikt, kto nie miał znaku imienia Bestii lub liczby jej imienia, nic już nie mógł ani kupić, ani sprzedać".


Ap.13:16. Sprawiła <---- tutaj masz ONA a w mojej bibli jest ON czyli antychryst

to wazne dla interpretacji



#23 Kaine

Kaine

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 22 luty 2007 - 20:29

spójrz w swój podpis/pod kreską/.jesteś wyznawcą antychrystianizmu.no nie podejrzewałem

#24 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 22 luty 2007 - 22:10

Audiofil: Antychrysta ??? Ja myśle,że raczej chodzi o Bestie...

Masz tu ciekawą stronke, przejrzyj ją sobie.A szczególnie rozdział Stany Zjednoczone w proroctwie.Mi sie wydaje to przekonywujące i wiarygodne...
http://antychryst666.republika.pl/index.html



Zmieniony przez - Świadomy w dniu 2007-02-22 22:14:24

#25 audiofil

audiofil

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 22 luty 2007 - 22:57

Kaine ??
Świadomy ops faktycznie, mój błąd
dzieki za stronke
albo nie dzięki, adwetist apokaliptus głuptus bzdurtus :/

Zmieniony przez - audiofil w dniu 2007-02-22 22:59:20

#26 Kaine

Kaine

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 23 luty 2007 - 08:45

jak to napisać, aby wszystkiego nie pokręcić.hm to on?niby wszystko jasne .ale biblia pisana w języku greckim była.jeśli znajduje się gdzieś w oryginale podobny zwrot,oznacza będący.odsyłam do historii filozofii.i esperanto

#27 audiofil

audiofil

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 23 luty 2007 - 11:35

jeżeli chodzi ci o mój podpis to jest to fragment psalmu więc na nic twoje dociekliwości

Zmieniony przez - audiofil w dniu 2007-02-23 11:35:55

#28 Kaine

Kaine

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 23 luty 2007 - 11:41

nie jestem dociekliwy.gdybym był,nie miałbym problemów z pamięcią.a propose.pamięta, może ktoś jak się wabił pies odyseusza/u homera/?

#29 audiofil

audiofil

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 23 luty 2007 - 11:47

cerber

#30 calma

calma

    1

  • Members
  • PipPip
  • 12 postów

Napisano 23 luty 2007 - 11:54

Nie ma co się podniecać, ONA nie zostanie prezydentem

#31 Kaine

Kaine

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 23 luty 2007 - 11:57

to u dantego.i w mitach.nie.zła odpowiedź.gdyby, to było, tak proste skojarzenie,strzeliło by mnie w łeb

Zmieniony przez - Kaine w dniu 2007-02-23 11:57:14

#32 Kaine

Kaine

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 23 luty 2007 - 12:29

a wracając do kopernika.jeśli nawet.hilary chce być.to muszą oddać mikołaja.nie będzie się już dzieci nam germanić.no i zaś tantiemy

#33 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 20 marzec 2007 - 18:37



Antyhillarowy efektowny spot Baracka Obamy przedstawiący Hillary Clinton jako "Big Sister" na wzór "Big Brothera". Według Obamy tak bedzie wyglądała Ameryka za rządów Hillary. Filmik wydaje sie zwiększać wiarygodnosc przepowiedni Branhama.

#34 Golgocjusz

Golgocjusz

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1077 postów

Napisano 24 marzec 2007 - 10:25

nie rozumiem dlaczego wszyscy uwazaja ze kobieta jako prezydent to jakas taka zla rzecz. Przeciez prezydentem czechow tez jest kobieta, czy krolowa angli. A przepowiedni zwykle nie bierze sie na powaznie, kobieta w purpurze to moze byc metafora, ktora moze oznaczac ze ludzie w stanach sie nawroca na katolicyzm.

#35 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 30 październik 2007 - 09:02

Clinton niezwyciężona w walce o Biały Dom?



Następnym prezydentem USA zostanie Hillary Clinton - wskazują na to wszystkie znaki na amerykańskim niebie i ziemi.

Amerykanie zaczną wybierać następcę George'a W. Busha podczas prawyborów obu partii 3 lub 5 stycznia w stanie Iowa. Po "super wtorku" 5 lutego, kiedy głosować będą wyborcy w kilkunastu stanach naraz, prawdopodobnie poznamy już kandydatów Republikanów i Demokratów. Za rok, 4 listopada 2008 r., poznamy 44. prezydenta w historii USA. Czy zostanie nim pierwsza kobieta Hillary Clinton? Wszystko na to wskazuje. Prawie wszystko.

Obama - gwiazda czy meteor

Hillary Clinton od dawna marzy o prezydenturze i trzyma się ściśle wyznaczonej strategii. W 2000 r., jeszcze zanim jej mąż Bill opuścił, Biały Dom, wygrała w cuglach wybory na senatora ze stanu Nowy Jork. Clintonowie zachowali ogromne wpływy w szeregach Partii Demokratycznej - popiera ich wielka część jej działaczy i sponsorów. Hillary przez siedem lat w senacie pracowała na opinię znawcy polityki międzynarodowej, twardego, ale umiarkowanego męża (żony?) stanu. Gdy rok temu ogłosiła, że wystartuje po prezydenturę, wszyscy przyjęli to jako coś oczywistego.

Ale właśnie wtedy rozbłysła nowa gwiazda - Barack Obama. Ledwie 46-letni senator z Illinois, mulat, wydaje się wielu wyborcom i analitykom "cudownym dzieckiem" Demokratów - obiecuje "przywrócić Amerykę Amerykanom" i "zrobić porządek w Waszyngtonie", który jego zdaniem niewiele różnił się za Busha i Billa Clintona.

W marcu-kwietniu Obama prawie dogonił Clinton w sondażach. On zbierał średnio 30 proc. poparcia wśród wyborców demokratycznych, ona - 33.

Teraz, po pół roku zaciętej kampanii, średnia z sondaży z ostatniego tygodnia daje Hillary 42 proc. poparcia, Obamie 25 proc., a Johnowi Edwardsowi, w ostatnich wyborach kandydatowi na wiceprezydenta, tylko 15 proc. Sondaż ABC/Washington Post z początku października pokazuje już ogromną różnicę - 53 proc. dla Clinton i 20 proc. dla Obamy.

Inne liczby z sondaży są jeszcze bardziej zatrważające dla Obamy - Clinton udaje się coraz skuteczniej przekonać wyborców, że to ona jest silniejszym przywódcą (61 do 20), że może łatwiej być wybrana na prezydenta (57 do 16), że ma lepsze pomysły na wojnę w Iraku, walkę z terroryzmem, reformę ubezpieczeń zdrowotnych... To Clinton w ostatnim kwartale zebrała od Obamy więcej pieniędzy na kampanię. To ona wreszcie ma dużą przewagę poparcia w New Hampshire, Florydzie, Michigan, Południowej Karolinie - stanach, gdzie już w styczniu odbędą się prawybory. Ale nie w najważniejszym, bo pierwszym na liście prawyborów, czyli Iowa. I tej właśnie nadziei trzyma się kurczowo zarówno Obama, jak i Edwards.

Te straszne cztery litery

Bowiem w Iowa, spokojnym stanie środkowego zachodu, od miesięcy trójka głównych kandydatów demokratów idzie łeb w łeb. Wszyscy w sondażach uzyskują około 25 proc.

Edwards jest tam popularny, bowiem ma bardzo dobre kontakty z silnymi w Iowa związkami zawodowymi. Obama - bo popierają go młodzi sympatycy lewicy, a przede wszystkim dlatego, że zbudował tam machinę polityczną nie mającą sobie równych w dziejach współczesnej polityki.

W niedużym stanie (Iowa ma 3 mln mieszkańców, mniej niż 1 proc. ludności USA) dla Obamy pracuje teraz ponad 200 osób, dla Edwardsa i Clinton - po ponad 100. Obama spędził tu już od wiosny 47 dni, Edwards - 42, Clinton - 31. Obama ma 31 biur w miejscowościach, Edwards - 15, Clinton - 22.

- Zrobimy wszystko, by Iowa weszło do słownika domowego Clintonów jako nowe, popularne słowo na cztery litery - mówią sztabowcy Obamy z Des Moines, stolicy Iowy. Cztery litery ma w angielskim, podobnie jak w polskim, wiele przekleństw.

- Dla Obamy i Edwardsa Iowa to walka na śmierć i życie. Jeśli któremuś z nich uda się wygrać z Clinton pierwsze prawybory, efekt propagandowy na cały kraj będzie tak wielki, że jej przewaga w sondażach gdzie indziej straci na znaczeniu - uważa Scott Rasmussen, jeden z najlepszych w USA specjalistów od badań opinii publicznej. - Ale jeśli ona w Iowa wygra, nominację Demokratów właściwie będzie miała już w kieszeni.

Clinton świetnie o tym wie. Właśnie spędza w Iowa cały tydzień. Rozmawia, ściska dłonie, pokazuje wciąż popularnego męża. A w tle puszcza dyskotekowy szlagier z lat 70. "Ain't No Stoppin' Us Now" ("Nic nas nie powstrzyma"). To jeden z głównych motywów jej kampanii - stwarzanie wrażenia, że zwycięstwo Hillary jest nieodwracalne.

Skandaloodporna?

Jeśli Hillary wygra w Iowa lub mimo porażki tam i tak zdobędzie nominację Demokratów, to - zdaniem wielu fachowców - w boju z Republikanami może mieć łatwiejsze zadanie.

Po pierwsze, po dwóch kadencjach Georgea W. Busha większość Amerykanów ma dość nie tylko jego, ale Republikanów w ogóle.

Po drugie, Partia Republikańska jest w poważnym organizacyjnym i ideowym kryzysie. Najpoważniejszym jej kandydatem na prezydenta od wielu miesięcy pozostaje Rudy Giuliani, rozsławiony sprawnym kierowaniem Nowym Jorkiem po zamachach 11 września 2001 r.

Jednak Giulianiego, przeciwnika zakazu aborcji, przyjaciela gejów i wroga broni palnej nie znoszą religijni konserwatyści, stanowiący co najmniej jedną trzecią wyborców prawicy. Ich przywódcy już grożą, że jeśli partia w prawyborach wybierze Giulianiego, to oni wystawią własnego, niezależnego kandydata. Wówczas Hillary Clinton własciwie miałaby prezydenturę w kieszeni. Zresztą i teraz prowadzi z Giulianim w sondażach różnicą 4-8 proc.

Zawdzięcza to m.in. zadziwiającej odporności na liczne krytyczne artykuły, książki o niej i skandale dotyczące jej sztabu.


W sierpniu "Wall Street Journal" ujawnił, że kilkaset tysięcy dolarów na kampanię Clinton wyłożyło kilku podejrzanych Chińczyków, podejrzewanych nawet o związki z tajnymi służbami ChRL. Clinton pieniądze oddała, sprawa ledwo się już tli.

Niedawno wybuchł inny skandal. Popularny magazyn dla mężczyzn "GQ" planował druk dużej sylwetki Hillary, niezbyt dla niej przychylnej. Sztab Clinton zaszantażował redakcję, że jeśli artykułu nie wstrzyma, straci planowany wywiad z Billem Clintonem. "GQ" skapitulowało. Ale gromy zbiera dziś głównie naczelny magazynu, Hillary właściwie to nie zaszkodziło.

Hillary potrafiła przekuć swe słabości w atuty. Wszyscy już wiedzą, że Clinton ma dla współpracowników okropny charakter, że kocha władzę, że dość słabo przemawia. Cała Ameryka wie o jej kłopotach z niewiernym mężem. Z tych powodów za żadne skarby świata nie będzie na nią głosować ponad jedna trzecia, głównie prawicowych, Amerykanów. Ale na wyborcach środka, którzy o wyniku wyborów zadecydują, te rewelacje wrażenia nie robią. - Jestem sprawdzona. Głosując na mnie, wiecie, co wybieracie - podkreśla na wiecach Clinton.

Czy jest coś, co Hillary Clinton naprawdę zaszkodzi? Liczy na to Obama, Edwards, Giuliani i pół tuzina innych polityków. A Hillary jest tylko jedna.

- Ona nie jest w tych wyborach nie do pokonania. Ale już teraz musimy przyjąć, że jest wyraźnym faworytem - podsumowuje Scott Rasmussen.


Źródło: Gazeta Wyborcza


Zmieniony przez - Świadomy w dniu 2007-10-30 09:03:47

#36 Siewcaplew

Siewcaplew

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 857 postów

Napisano 30 październik 2007 - 09:35

Ja wierzę,że w Polsce też prezydentem kiedyś zostanie kobieta, np. Janina Maria Rokita.

Zmieniony przez - Siewcaplew w dniu 2007-10-30 09:36:54

#37 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 31 grudzień 2007 - 17:06

"FT": to ona będzie prezydentem USA

Hillary Clinton wygra wybory prezydenckie w USA, cena ropy przekroczy 100 dol. za baryłkę, a gospodarka amerykańska uniknie recesji gospodarczej - takie prognozy na 2008 rok zamieszcza brytyjski dziennik "Financial Times".
Gazeta szacuje szanse na kontynuowanie prezydentury w Pakistanie przez Perveza Musharrafa na 50 proc. i ocenia, że choć Władimir Putin "nie będzie w stanie zostać dyktatorem", to zachowa "władzę rzeczywistą" w Moskwie po marcowych wyborach prezydenckich.

Specjaliści z "FT" w ubiegłym roku przewidzieli m.in., że prezydentem Francji zostanie Nicolas Sarkozy. Na nadchodzący rok gazeta przepowiada także dalszy sukces wyszukiwarki Google, który zmusi rywali (Microsoft, Yahoo, AOL i Ebay) do fuzji lub szukania partnerów, a także obniżkę stóp procentowych w strefie euro.

- Globalnie sytuacja gospodarcza raczej nie poprawi się szybko i czeka ją długi okres słabego wzrostu, podczas którego będzie narażona na dodatkowe wstrząsy - ostrzega "FT".

http://wiadomosci.onet.pl/1665788,12,item.html

#38 kondrath

kondrath

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 06 styczeń 2008 - 19:45

http://www.wiadomosc...asow_20238.html

#39 Kesja

Kesja

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 902 postów

Napisano 06 marzec 2008 - 16:13

Branham przepowiedział ,ze kiedy kobieta bedzie Prezydentem USA
nastanie bardzo cięzki czas dla tego kraju .
czekam czy to sie spełni , mam nadzieje ze tak .

#40 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 06 marzec 2008 - 22:00

Dziwie ci sie Kesjabo ja mam nadzieje że USA nie beda miały żadnych ciężkich okresów (min że wyjdą ze swojego kryzysu gospodarczego) bo obawiam się że kiepski okres dla USA może sie skończyć kiepskim okresem dla Polski i tego sie boje

#41 raven20

raven20

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1328 postów

Napisano 06 marzec 2008 - 22:36

Ja mam takie dziwne przeczucie że wygra Obama, jednak zostanie zamordowany, i rządy przejmie Clinton.

Nie chcę tak źle prognozować jednak mam taki wewnętrzny niepokój że właśnie sie tak stanie.

#42 Kesja

Kesja

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 902 postów

Napisano 07 marzec 2008 - 11:02

taki scenariusz jest mozliwy Obama podciągnie Hilary a jak sie sam
nie usunie to jego usuna i Hilary bedzie pierwsza

Czasy dobiegaja konca i musi sie wypełnic to co napisano .


#43 Białel

Białel

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 07 marzec 2008 - 15:02

Ja miałem od początków ich walki o nominacje partyjną przekonanie że Clinton wygra nawet wtedy gdy przegrywała troche z Obamą.
Myślę że tylko Hilary ma szanse wygrać z MC Cainem w wyborach prezydenckich bo po pierwsze nie wszyscy amerykanie sa gotowi na czarnego prezydenta to w dodatku jest on muzułanem a więc w kilku bardzo konserwatywnych stanach to on by raczej nie wygrał i znowu by zwyciężył republikanin.

Co do śmierci Obamy to powiem tak nie ździwie sie jak zginie on w jakimś zamachu i nie koniecznie trzeba szukacspisku tylko może go zabić jakiś zamachowiecczy to z pobudek rasowych czy religijnych.

#44 Kesja

Kesja

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 902 postów

Napisano 08 marzec 2008 - 12:51



Co tez takiego może zarządzic kobieta prezydent,
że niejako " przewróci " wszystko do góry nogami .
TO co powiedział Branham musi miec jakies uzasadnienie , bo i
po co miało by byc proroctwo ?

><
A to Obłok Obecności Bożej ,którą widział Branham i nie tylko on.

Zmieniony przez - Kesja w dniu 2008-03-08 13:02:28

#45 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 09 marzec 2008 - 11:22

Istotnie Kesjo. Ja też uważam Branhama za niezwykle wiarygodną postać. Niezapominajmy, że wypełniły sie jego wcześniejsze wizje.
Już dzisiaj wytwarza sie pewne zarzewie, które stworzy grunt pod Ameryke kontrolowaną przez Hillary Clinton.Chociażby, zezwolenie wczoraj przez Busha na stosowanie tortur:
Prezydent Bush zawetował ustawę zakazującą tortur
Zgodnie z zapowiedzią, prezydent George W. Bush zawetował dziś ustawę Kongresu zabraniającą CIA takich brutalnych metod przesłuchań jak "waterboarding" (symulacja topienia po przywiązaniu więźnia do deski) i innych praktyk uważanych powszechnie za tortury. Human Rights Watch potępia.
"Ustawa, którą przysłał mi Kongres, odebrałaby naszym funkcjonariuszom wywiadu jedno z najbardziej wartościowych narzędzi w wojnie z terrorem, więc ją zawetowałem" - oświadczył prezydent.
http://www.rp.pl/artykul/103961.html


Myśle,że bedzie to działac na zasadzie radykalnego państwa policyjnego.Już teraz wielu w Ameryce alarmuje, że szykuje sie coś takiego.Niektórzy nawet już teraz nazywają USA państwem policyjnym.
Tasers, Torture and Terror Tactics: America Becomes a Police State (Paralizatory,Tortury i Taktyki Terroru: Ameryka Staje się Policyjnym Stanem):
http://existentialistcowboy.blogspot.com/2008/02/tasers-torture-and-terror-tactics.html

Jeden z lepszych filmików na temat Police State:








#46 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 09 marzec 2008 - 12:28



W Ameryce można kupić książke ,w której koleś przedstawia jak bedzie Ameryka za rządów Hillary (tłumaczyłem z angielskiego)

Koszmar 2008 — Prezydent Hillary Clinton Odziedziczy Orwelliański Policyjny Stan Georgea W. Busha
Marrs Texe, w jego elektryzującym wideo, był pierwszym który zaalarmował Amerykę do prezydenckich ambicji Clinton Hillary. W tym samym wideo eksposé, on też ujawnił jej Orwelliańską obsesje, by pewnego dnia ustawić totalitarną dyktaturę — z "jej prawdziwą" przy sterze przywództwa. Ze smutkiem, w czasie kiedy George W. Bush George opuści biuro, 20 stycznia 2009, on i jego neosyjonistyczne kohorty wręczą przybywającemu Prezydentowi Clinton Rodham Hillary, amerykański Policyjny Stan z koszmarnym Dużym Bratem ,o równie którym Stalin i Lenin nigdy nie śnili. Hillary będzie miała wszystkie majątki Bezpieczeństwa Ojczyzny, by pracować z — salami tortur, obszernym systemem obozów gułagów, narodową I. D. kartą, schowanym videocams wszędzie patrzącym na nas, zawieszenie habeus praw korpusu, nowej "anty - nienawiści" legislacji graniczającej "myśl-zbrodnie," i $250 miliardów budżetu na antyterroryzm, który może zostać użyty, by zniszczyć wszystkich chcących stawić opór planom syjonistów/ Illuminatów / CFR Unii Północnoamerykańskiej i nowemu globalnemu porządkowi. Ponadto, do 2009, U.S.A. będzie zajęty do jakichś 50 miliona nielegalnych obcych, dzięki otwartemu przez Busha swobodnemu odpływowi przez granice dla meksykańskich obcych i dla obcych przestępców. Zapłacz teraz, Ameryko, ponieważ Duża Siostra przychodzi wkrótce — i ona ma Georgea W. Busha i partię republikańską, by dziękować za robienie jej krwawej władzy dyktatorskiej możliwą..
http://www.texemarrs.com/Merchant2/merchant.mvc?Screen=PROD&Store_Code=catalog&Product_Code=pop_0807


Na koniec zacytuje Henriego Thoreau: "Raczej niż miłość,niż pieniądze, niż wiarę,niż sławę,niż sprawiedliwość,daj mi prawdę."

#47 Kesja

Kesja

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 902 postów

Napisano 09 marzec 2008 - 17:57

Trzecia Wojna Światowa - Ropa - Olej Ducha Świętego

Nie ma się potrzeby rozpisywać się w tej kwestii. Każdy zdrowo myślący człowiek może widzieć, że znajdujemy się w czasie ostatecznym. Wypełniają się wszystkie proroctwa Pisma. Zarówno religia jak polityka są skorumpowane, przewrotne i grzeszne. Ten świat jest w mocy szatana ( I Jana 5, 19; Łk 4, 6 ), jego aniołów i jego dzieci. On ma ostatecznie po sześciu tysiącach lat wypaczania Bożego stworzenia i budowania swojego królestwa zostać w nim ukoronowany w osobie Antychrysta.( II Tes 2, 3 - 12; Obj 13, 4-10.15.16 ) Zostanie to uczynione dzięki połączeniu polityki i religii. Kościoły protestanckie zjednoczone w Światowej Radzie Kościołów uznają zwierzchnictwo "jednego pasterza" - biskupa Rzymu. Zostanie on ukoronowany, jako "duchowa głowa" nowego światowego porządku.

Wszystkim środowiskom "iluminackim" , zarówno amerykańskim, jak i europejskim zależy na tym, aby dokonało się to jak najprędzej. Wierzą oni, że nastała nowa "era wodnika", w której ludziom uda się zaprowadzić ogólnoświatowy pokój pod panowaniem jednego światowego systemu, i jednej światowej religii. Od dawna była wywierana presja, aby spowodować jakiś światowy kryzys, który by ten proces przyśpieszył. Stąd właśnie to co obecnie oglądamy: 11 Września 2001 w Nowym Yorku; zamachy bombowe itd.

W tej chwili, za kulisami światowych wydarzeń, odgrywa się walka o to, kto będzie posiadał dominujący głos w nowym układzie sił. Dlatego Ameryce zależy, aby być przed Europą i Rosją. Szczególnie tą ostatnią. Bowiem to właśnie Rosja zabiega od wielu lat o wpływy i przyjaźń Iraku. Irak bowiem posiada około 30% światowych rezerw ropy naftowej, i ten kto będzie ją kontrolował, będzie miał pierwszeństwo głosu. "Kto ma olej ( "oil"- ropę naftową ) - ten panuje!"

Spójrzmy na to duchowymi oczami. Skoro obudził się system antychrysta, to znaczy tylko, że i Chrystus jest gotowy razem z całą mocą Nieba, aby doprowadzić do końca Swój Plan Odkupienia. Spójrzmy na to przez chwilę, aby się upewnić gdzie stoimy: czy jesteśmy częścią systemu antychrysta i posiadamy pieczęć bestii, czy jesteśmy w Chrystusie, w Jego duchowym Królestwie, posiadając pieczęć Ducha Świętego?

Szatanowi zajęło 6 000 lat osiągnięcie tego stanu, który jest na świecie. On jest ojcem kłamstwa i mistrzem wypaczania. Bóg tworzył ziemię 6 dni, o których Biblia mówi, że u Boga tysiąc lat jest jak jeden dzień. Można z tego założyć, że On formował ziemię 6 tysięcy lat. Pod koniec szóstego dnia, stworzył człowieka, w którym zamieszkał. Adam był prawdziwym Synem Bożym. Potem Bóg ustanowił siódmy dzień odpoczynku. Tysiącletnie odpocznienie dla Boga i Jego dzieci na ziemi. Jednak szatan przyszedł i uwiódł Ewę, przez co doprowadził do zniszczenia, to Boże dzieło, oraz nabył prawo do panowania nad ludźmi. Przez kolejne 6 tysięcy lat Bóg realizuje Swój Plan Wykupienia Swych dzieci i Swej ziemi ( możesz o tym przeczytać w Biblii i na naszej witrynie ), a szatan realizuje swój plan zbudowania cywilizacji podobnej do Bożej. My znaleźliśmy się na zetknięciu szóstego i siódmego tysiąclecia!

Czytelnicy Bożego Słowa wiedzą, że szatanowi uda się zrealizować swój plan i ostatecznie wcieli się w człowieka i przyjmie od ludzi cześć należną tylko Bogu. ( II Tes 3, 5-4 ) Jednak on ma jedynie do tego wyznaczony czas 7 lat.

Bowiem kiedy on budował swój "eden szatana", Bóg doprowadza do zakończenia Swój Plan Odkupienia i do ostatecznego i pełnego zbawienia Swoich synów i córek. Oni osiągną cel, dla którego Bóg stał się człowiekiem i poniósł śmierć w ciele na drzewie krzyża. Oni powrócą do pełnego dziedzictwa synów Bożych i tuż przed objęciem władzy przez antychrysta i fałszywego proroka, oni zamanifestują to samo życie, uczynki, znaki, cuda, charakter i naturę swojego Ojca. ( Rz 8, 18 -19; I P 1, 5 ) Prawdziwy, nieliczny kościół żywego Boga, będzie czynił przez krotki czas, to samo, co czynił Chrystus, Jezus będąc w Ciele. Ta doskonałość kościoła Jezusa spowoduje zmartwychwstanie wszystkich, którzy umarli w przeciągu wszystkich wieków kościoła, a następnie dokona się przemiana ciał, tych żyjących wierzących i razem z zmartwychwstałymi zostaną porwani naprzeciw powracającemu w Drugim Przyjściu Jezusowi Chrystusowi. ( I Kor 15, 51-52; I Tes 4, 15 - 17 )

Nie wszyscy jednak odejdą. Większość zostanie. Cały gniew antychrysta wtedy skieruje się przeciwko pozostałej części kościoła, która nie zostanie pochwycona. Będą oni prześladowani i "eliminowani" jako "wrogowie" nowego porządku. ( Obj 13, 7.15; Obj 12, 17 )

Po upływie siedmioletniego okresu panowania antychrysta, ci którzy zostali pochwyceni powrócą razem z Chrystusem, który obejmie panowanie nad ziemią, którą wykupił. ( Obj 3, 21; Obj 19, 14 ) Razem z nim panować będzie Oblubienica - Małżonka Baranka! ( Obj 19, 6-9 ) Antychryst, fałszywy prorok i grzesznicy ulegną zagładzie w trakcie III Wojny Światowej.

Jak uniknąć tych rzeczy, które przychodzą na tą ziemię? Bracie, Siostro, Przyjacielu. W Tysiącletnim Królestwie Chrystusa będą panowali tylko ci, którzy w chwili pochwycenia posiadali prawdziwy chrzest Duchem Świętym, który Jezus porównał właśnie do oleju !!! "Kto ma olej - ten panuje".

Zobaczmy, czy to prawda, a następnie odpowiedzmy sobie na pytanie: "Jak otrzymać olej !?"

Jezus zapytany o to, jak będzie w czasie Jego Przyjścia, odpowiedział następującymi słowami: "Wtedy podobne będzie Królestwo Niebieskie do dziesięciu panien (dziewic), które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie pana młodego. Pięć z nich było głupich, a pięć mądrych. Głupie wzięły ze sobą lampy, ale nie wzięły oleju. Mądre natomiast z lampami zabrały także olej (oliwę) w naczyniach. Gdy pan młody się spóźniał, wszystkie zmorzone snem zasnęły.

Lecz o północy (w czasie końca) rozległo się wołanie: "Oto Oblubieniec idzie, wyjdźcie mu na spotkanie!" Wtedy powstały wszystkie panny i oczyściły swoje lampy. A głupie rzekły do mądrych: "Użyczcie nam waszego oleju (oliwy), bo nasze lampy gasną." Odpowiedziały mądre: "Mogłoby i nam i wam nie wystarczyć. Idźcie raczej do sprzedających i kupcie sobie!" Gdy one szły kupić nadszedł pan młody. Te które były gotowe, weszły z nim na ucztę weselną, i drzwi zamknięto. W końcu nadchodzą i pozostałe panny prosząc:"Panie, panie otwórz nam!" Lecz On odpowiedział: "Zaprawdę nie znam was." Mt 25, 1 - 12

Widzimy wyraźnie to podobieństwo, jak się wypełnia przed naszymi oczami! Wszystko krzyczy, że nastał ten czas. Nawet tzw. "Era Wodnika". Wodnik, to nie jest jakiś stwór mieszkający w jeziorze, ależ nie. Wodnik jest przedstawiony, jako mąż, który trzyma w górze naczynie z którego wylewa na ziemię wodę! A Bóg obiecał w czasie ostatecznym wylać Swojego Ducha na wierzących! ( Joel 2, 28 - 32 ) Zarówno woda, jak i olej mówią o Duchu Świętym.

Na wesele w pochwyceniu odejdą tylko mądre panny, które będą posiadały chrzest Duchem Świętym! Kim są jedne i drugie? Ja boję się to otwarcie powiedzieć. Jest później niż myślimy. Nie chcę Cię zranić, a raczej zachęcić do wołania do Pana, o Jego Ducha Świętego, dopóki jeszcze można Go otrzymać, bowiem sam widzisz, że pewnego dnia ludzie będą wołać, a nie otrzymają! Co za wyzwanie, co za zaproszenie! Na pewno po przeczytaniu tego artykułu, nie pozostaniesz taki sam. To nie jest możliwe. Jeżeli, to co jest napisane w Słowie jest prawdą, wtedy są tylko dwie możliwości: albo zaczniesz krzyczeć do Boga o olej Ducha i po spełnieniu Bożych warunków Go otrzymasz, albo zlekceważysz, to wezwanie i sam pozostawisz się w Wielkim Ucisku, pod panowaniem antychrysta.

Kościół katolicki jest przez Ducha Bożego nazwany w Biblii "Wielką Nierządnicą" ( Obj 17, 1-18 ). Kościoły protestanckie są nazwane "córkami Wielkiej Nierządnicy i wszetecznicami" ( Obj 17, 5 ). Natomiast zarówno mądre, jak i głupie panny, są dziewicami. Co to oznacza?

Wszyscy dotąd błądziliśmy, każdy kościół oprócz nasienia Bożego, którym jest JEDYNIE Słowo Boże ( I P1, 23 - 25 ), przyjmował do swego łona i nauczał nauki pochodzenia ludzkiego, które są obcym nasieniem, nie są Nasieniem Męża - Chrystusa. Wiemy, że Kościół jest Oblubienicą i Małżonką Chrystusa. ( I Kor 11, 2; Obj 19, 7 ) Kobieta, kościół, który przyjmuje oprócz nasienia męża, jeszcze inne nasienie, jest słusznie nazwana "wszetecznicą".

Dlatego Bóg obiecał w czasie końca posłać usługę przywrócenia czystego nauczania Biblii, aby wybrana Oblubienica Słowa, była "zapłodniona" jedynie Nasieniem Bożym! Tylko w ten sposób możemy zrodzić w nas, to samo życie, które było w Nim. Tylko tak mogą się narodzić dzieci, które będą, takie same jak Ojciec!

Zarówno więc mądre, jak i głupie panny w dzisiejszym czasie, to wierzący, którzy przyjmują tylko czyste, przywrócone w proroczej usłudze Słowo Biblii, które jest Słowem Boga, nasieniem Boga. Niektórzy z nich jednak nie dopilnują tego, aby przeżyć chrzest Duchem Świętym, aby napełnić naczynie swego serca Bożą Naturą, Jego Duchem. Nie wiem, gdzie Ty się znajdujesz Bracie, ale raczej szybko tego doświadcz. Nie myśl, że ja jestem w czym kolwiek od Ciebie lepszy. Jestem takim samym łajdakiem i grzesznikiem zbawionym jedynie z niezasłużonej łaski drogiego Zbawiciela, Pana, Jezusa Chrystusa. Ja sam, każdego dnia, doświadczam samego siebie i wołam do Pana. Również Ty nie odwróć się plecami do tego wezwania. On chce i Ciebie napełnić swoim Duchem, chce ściągnąć z Ciebie wszystkie ciężary, niewole i nałogi palenia, picia, przeklinania, złości, narkotyków, cudzołóstwa, a nawet chorób - wszystkiego co Cię trapi. On tak bardzo Cię miłuje, że umarł za Ciebie, aby zapłacić cenę za Twój grzech, abyś dzisiaj mógł powrócić do Niego. Nikt nie ujdzie przed tym co nadchodzi, za wyjątkiem tych, którzy przyjmą Boże zaproszenie powrotu do pokoju, miłości i społeczności z Bogiem, przez prawdziwy chrzest w Duchu Świętym.

Droga jest bardzo prosta i zawsze taka sama. On nie może tego uczynić inaczej, jak to uczynił za pierwszym razem. A za pierwszym razem odbyło się to, że napełniony Duchem, Piotr głosił Słowo, a ludzie którzy temu głoszeniu uwierzyli zawołali: "Co mamy czynić, aby być zbawionymi?" A Piotr im odpowiedział : "Pokutujcie (tzn. przestańcie grzeszyć, odwróćcie się od życia jakie dotąd prowadziliście), i niech każdy z was ochrzci się w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych, a otrzymacie dar Ducha Świętego. Bo dla was jest ta obietnica i dla dzieci waszych, i dla wszystkich, którzy są daleko, a których powoła Pan, Bóg nasz. Ratujcie się z tego przewrotnego pokolenia! Ci więc, którzy przyjęli jego naukę, zostali ochrzczeni."

Bóg jest wierny swojemu Słowu. Jeśli Słowo Boże wzbudza w Twoim sercu wiarę, wtedy odwróć się i przestań tak żyć. Dlatego, że wierzysz Bóg nie poczytuje Ci więcej Twoich grzechów! One już Ci zostały przebaczone. Jezus widział, jak dzisiaj wierzysz i dlatego umarł na Twoim miejscu. Jest Ci przebaczone, jeśli tylko wierzysz! Teraz idź do wody i daj się ochrzcić biblijnym chrztem przez całkowite zanurzenie, w imieniu Pana Jezusa Chrystusa, aby pokazać światu, że uwierzyłeś i że Bóg już przebaczył Twoje grzechy. Jeśli będziesz w tym szczery On na dowód tego, że przyjął Twą wiarę, pośle Ci chrzest w Duchu Chrystusowym. To życie, które było w Jezusie, cała Jego miłość i natura, wszystko czym jest, On wleje do Twojego serca. To będzie pieczęć, na dzień odkupienia, o którym czytałeś powyżej. W ten sposób naczynie Twojego serca zostanie napełnione "olejem". Wierz tylko Słowu, odrzuć i opuść wszystkie nauki i doktryny oraz dogmaty, które są wymyślone przez ludzi. Bądź "czystą i mądrą panną" - dziewicą Słowa i przyjmuj tylko Nasienie Chrystusa. Zresztą sam zobaczysz, że Boży Duch w Tobie nie będzie mógł karmić się niczym oprócz Słowa, On sam Cię poprowadzi.

Niech Cię Pan Jezus błogosławi.

Serwetus


Spójrzcie na ten naród (Ameryka), niegdyś kwiat ziemi. Nasza demokracja, która narodziła się z Deklaracją Niepodległości. Mieliśmy wielki naród, lecz teraz ona (Ameryka) jest przegniła, próbująca opodatkowywać obywateli, aby zyskać pieniądze, które posyła naszym nieprzyjaciołom by kupić ich przyjaźń. Oni rzucą nam to prosto w twarz. Pierwsza Wojna Światowa, Druga Wojna Światowa, i wciąż zdążamy do Trzeciej. Z całą pewnością. Politycy są skorumpowani, zgnili do korzeni. Ilość homoseksualistów z każdym rokiem wzrasta o 30%. Pomyślcie o tym, mężczyzna żyjący z mężczyzną, dokładnie jak w Sodomie.

William Branham 19 luty 1965

Więc, Pierwsza Wojna Światowa, Druga Wojna Światowa, a teraz jesteśmy już gotowi do Trzeciej Wojny. Co to oznacza? Izrael w swojej ojczyźnie oczekuje Mesjasza. Kościół z pogan. Zielonoświątkowy Wiek, Luter, Wesley, a teraz Zielonoświątkowy Wiek - stali się letni i wyrzucili Jezusa na zewnątrz, a On ich też odrzuca na zewnątrz. Lecz na samym końcu, tuż przed zniszczeniem tego świata, Jezus powiedział, że jak było w dniach Sodomy kościół z pogan, przyjmie tę samą moc, tego samego anioła, to samo świadectwo. Nawet dziecko może to pojąć. Co się dzieje z tym światem? O co chodzi? Obudźcie się i powróćcie do Boga. Co z wami? Nie widzicie wielkiego Bożego poruszenia?

William Branham 17 luty 1961

><><
- z tego wniosek ,ze kobieta która bedzie Prezydentem ,bedzie
-uosobieniem stanu moralnego Ameryki - jako kobiety
Branham widział korowód panien - jako panst a najgorzej wygladała
USA - wygladała jak ladacznica .
><
- ponoc Prezydent kobieta ma wprowadzic rozwiazłosc , niemoralnosc .




#48 Siewcaplew

Siewcaplew

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 857 postów

Napisano 12 marzec 2008 - 09:37

No i jak myślicie, Jeśli Barak Obawa przegra, to chyba Hillary będzie tryumfować (?)

#49 Kesja

Kesja

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 902 postów

Napisano 12 marzec 2008 - 16:54

bedzie jasne ze bedzie USA wreszcie prezydent kobieta

zawsze to lepiej niz czarnoskóry muzułmanin - tylko dla kogo lepiej?

#50 Siewcaplew

Siewcaplew

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 857 postów

Napisano 12 marzec 2008 - 19:16

"tylko dla kogo lepiej?"
Osobiście nienawidzę USA i wszystko mi jedno jak będzie się żyło Amerykanom. Ale tu jest błąd w mojej postawie! Jeśli tam będzie źle, to prędzej, czy później odbije się to na wielu ajuhc bogu winnych nacjach.

Poza tym uważam, że stany są tak zdeterminowane niewidzialną władzą, że chyba tylko Rosja im dorównuje. Z tych znaczących doraźnie krajów.

#51 Kesja

Kesja

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 902 postów

Napisano 14 marzec 2008 - 15:39

"tylko dla kogo lepiej?"
Osobiście nienawidzę USA i wszystko mi jedno jak będzie się żyło Amerykanom. Ale tu jest błąd w mojej postawie! Jeśli tam będzie źle, to prędzej, czy później odbije się to na wielu ajuhc bogu winnych nacjach.

*&*&*&*&*&*
Słuszne spostrzeżenie ,przecież to sie ' rozleje na cały świat
tak tez mówi proroctwo ,
No i dlaczego nienawidzisz jakiegos Narodu ?
*&*&*&*&*&
cyt
Poza tym uważam, że stany są tak zdeterminowane niewidzialną władzą, że chyba tylko Rosja im dorównuje. Z tych znaczących doraźnie krajów.
*&*&*&*&*&*
Co znaczy - niewidzialna władza ?

#52 malinman

malinman

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1407 postów

Napisano 14 marzec 2008 - 16:02

Co znaczy - niewidzialna władza ?

Grupa trzymająca władzę ;P
A tak na poważnie. Rosja ma trochę racji opierając się przed tarczą antyrakietową. Ja też nie chciałbym zasypiać wiedząc że obok mnie stoi sobie ktoś z wycelowaną we mnie bronią. Chyba nawet Nostradamus przepowiedział że po 11 latch zgody dwa mocarstwa znów się zaczną będą w stanie wojny. Nie pamętam tej przepowiedni, ale chyba widziałem kiedyś taki program w TV. Tak czy siak, tarcza może być jedną z ostanich kropli które przechylą czarę goryczy...

#53 Smolir

Smolir

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 309 postów

Napisano 05 kwiecień 2008 - 10:52

heheh ale Rosja robila to do 1989 ciagle ( rakiety wymierzone w zachód) teraz jest przerwa gdyz brakuje pieniedzy na wszystko. odbudowa mocartswowej potegi czyli z silna gospodarka oraz nowoczesnym zbrojnym ramieniem zajmmie jej pewnie ze 30 lat no teraz moze szybciej budzet nabija sobie kase cenami ropy.
teraz jest jedyeni mocarstwem surowcowym wiec dosyc prymitywnym. Majac slaby potencjal moze tylko negowac tarcze publicznie
co do Nostradamus to bym sie na niego nie powolywal jego wrózby sa tak nieczytelne i zakrecone iz pod kazda jego 'przepowiednie' w zasadzie wszystko mozna podlozyc.

#54 malinman

malinman

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1407 postów

Napisano 03 październik 2008 - 17:07

W sumie się z Tobą zgodzę. Nie mniej jednak, musimy pamiętać że Rosja a nie raz już pokazała różki, a Putin wygląda na takiego który lubi stalinowskie metody.

#55 Kesja

Kesja

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 902 postów

Napisano 04 październik 2008 - 13:24

I KTO bedzie prezydentem i jaki bedzie tego plon

#56 Dymensja

Dymensja

    1

  • Members
  • PipPip
  • 22 postów

Napisano 04 listopad 2008 - 16:56

Dziś również to proroctwo ma rację bytu, gdyż jeśli wygra Mc to jego wice jest Kobieta. Choć różnie może być. Ale Bóg ma swoją drogę, i czyni to co zechce. A czas trudny to akurat w niego wchodzimy. Nie wiem czy wiecie ale jest jeszcze jedno proroctwo lub tak może powiedziane, które się już na naszych oczach wypełnia ;

PIERWSZA PIECZĘĆ - 18.03.1963 INDIANA,USA
'...A kiedy Kościół zostanie zabrany, Rzym i
Żydzi zawrą przymierze między sobą. Biblia mówi, że oni je zawrą z świętym ludem. Zwróćcie
teraz uwagę, dlaczego oni to uczynią? TEN NARÓD ZBANKRUTUJE[USA], a reszta świata, której
waluta jest oparta na złocie, jest ZBANKRUTOWANA. Wy o tym wiecie. Jeżeli żyjemy na konto
podatków, weksli, które będą płacone za czterdzieści lat od dziś, to jak to z nami
wygląda?
Jest tylko jedna rzecz, która się może stać. Mianowicie wycofać z obiegu walutę
i spłacić obligacje, ale nie stać nas na to. Posiada je Wall Street, a Wall Street jest
pod kontrolą Żydów. Reszta jest w Watykanie, a Żydzi posiadają część tego na Wall Street
razem z światowym handlem. My nie możemy wycofać z obiegu waluty...'' William Branham

I co o tym sądzicie ?

#57 Kesja

Kesja

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 902 postów

Napisano 04 listopad 2008 - 20:01

Gdzieś w necie czytałam ,albo film to był ,że USA chce znieść dolara
i zrobic coś na wzór" Euro - Amero" .Dlatego zamieszali z Dolarem.
Żydzi ,Masoni ,zawsze ktoś acha i mają plan by wymarło bardzooo
wiele ludzi .
Zobaczymy ,kto obejmie panowanie Obama ?
A moze to on ,bedzie pierwszy a potem papież Czarny .
Tak czy tak , to juz końcówka Czasu .
Opamiętajmy sie z grzechów bo tylko w Bogu schroienie nasze .

#58 Dymensja

Dymensja

    1

  • Members
  • PipPip
  • 22 postów

Napisano 04 listopad 2008 - 20:14

Nie wiem czy Obama czy Mc, czy teraz czy później ale to na pewno końcówka czasu,a nawet jeśli ktoś powie że za 100lat, to i tak człowiek żyjący teraz nawet nie dożyje. Słyszałem kiedyś audycje radiową o Papieżach na podstawie wizji Malachiasza chyba biskupa, osobiście myślę tak jak w tej audycji, że ten przed ostatni papież może być B16. Gloria Oliwy, bo Benedykci mają herb z oliwkami chyba, nie mam pewnośći. Czyli mówią że za jego czasów mogło by dojść do pojednania.
Też film oglądałem może ten sam co ty ?

#59 takitamse

takitamse

    mysikrólik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1060 postów

Napisano 04 listopad 2008 - 20:36

Jeśli wybiorą, a potem odstrzelą Obamę, a WC będzie Hilary automatycznie chyba zostanie prezydentem ???

To przepowiednia by była w dychę bo afroamerykanie w takim przypadku nie będą siedzieć cicho i ruszą na ulice, a osłabione wojną domową stany mogą być łakomym kąskiem dla jakiegoś kraju który chce się na US odegrać.


#60 Dymensja

Dymensja

    1

  • Members
  • PipPip
  • 22 postów

Napisano 04 listopad 2008 - 20:41

Mnie pasuje jedno i drugie, oby tylko się wypełniło, tak jak piszesz

#61 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 04 listopad 2008 - 21:42

Jest też przepowiednia, która może mówic o Obamie.
Wygłosił ją Kenijski(B.Obama pochodzi z Kenii) "prorok" Johanwa Owalo w 1912 roku.
wrzucam tak jak jest orginalnie po angielsku bo nie chce tłumaczyc żeby cos nie przekręcic czasem:

So far have they [the United States] strayed into wickedness in those future times that their destruction has been sealed by my father. Their great cities will burn, their crops and cattle will suffer disease and death, their children will perish from diseases never seen upon this Earth, and I reveal to you the greatest mystery of all as I have been allowed to see that their [the United States] destruction will come about through the vengeful hands of one of our very own sons.

Ostanie zdanie brzmi: Zniszczenie Stanów Zjednoczonych wydarzy się przez mściwe ręce jednego z naszych własnych synów(czyli Kenijczyków , a własnie Obama jest Kenijczykiem).


#62 Dymensja

Dymensja

    1

  • Members
  • PipPip
  • 22 postów

Napisano 04 listopad 2008 - 21:46

Być może, jesteś bliski odpowiedzi, bo może to dotyczyć też papieża z Ameryki. Widzieliście zdjęcie Obamy, biskupa Rzymu I MC ? To mówi kto tak naprawdę rządzi.

A czasu już wiele nie zostało....

#63 Kesja

Kesja

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 902 postów

Napisano 05 listopad 2008 - 17:11



A jego imie 44 - ciekawe ?
A jesli chodzi o 44 prezydent - Obama ?
><><><
nautlus
Barack Obama 44 prezydentem Stanów Zjednoczonych! Nie sprawdziły się przewidywania, że walkę o najważniejszy urząd na świecie nie może wygrać człowiek o innym niż biały kolorze skóry. Z pokładu NAUTILUS-a mówimy "Welcome Mr President!"

To historyczny moment w dziejach Ameryki, po raz pierwszy bowiem najwyższy urząd w państwie obejmie czarnoskóry Amerykanin! Można jednak śmiało powiedzieć więcej - to jedno z najważniejszych wydarzeń w historii świata. Nowym, 44 prezydentem Stanów Zjednoczonych został Barack Obama. Z częściowych wyników wyborów prezydenckich w USA, ogłoszonych przez CNN, wynika, że 44. prezydentem USA zostanie reprezentujący Partię Demokratyczną Barack Obama.. Obama uzyskał 297 głosów elektorskich, podczas gdy jego konkurent - 139.

Ameryka pokazała, że stać ją na zaakceptowanie kandydata o innym niż biały kolorze skóry. Nie sprawdziły się czarne scenariusze, że nie dopuszczą do wyboru Obamy „czarne siły”, że zostanie zabity, zastrzelony, uprowadzony. Okazało się, że nieprawdą jest także tzw. efekt Bradleya mówiący mniej więcej tyle, że biali Amerykanie podają inną informację w odpowiedzi na pytania ankieterów, a inną decyzję podejmą w samych wyborach. Barack Obama staje się najważniejszym politykiem chodzącym na Ziemi, który także ma od dzisiaj największą władzę. Nie przypadkiem wyborami w USA emocjonował się cały świat, gdyż od dawna mówi się, że człowiek piastujący urząd Prezydenta USA jest także w pewnym sensie Prezydentem Planety Ziemia. Stany Zjednoczone są bowiem jedynym mocarstwem, które jest w stanie podjąć decyzje o wymiarze globalnym dla całego świata, i złe, i dobre.

Cieszymy się z wyboru Baracka Obamy na prezydenta i jesteśmy świadomi tego, że stało się coś niesłychanie ważnego. Jeszcze kilka lat temu nikt nie wierzył w to, że za naszego życia prezydentem USA może zostać ktoś inny niż tzw. WASP, czyli white anglo-saxo protestant (biały protestant o pochodzeniu anglosaskim). Praktycznie natychmiast po wyborze na prezydenta Obama stał się człowiekiem najlepiej chronionym na ziemi, którego śmierci chciałoby najwięcej przeróżnej maści terrorystów na świecie.

Nie wyrobiliśmy się z przepisaniem całego wywiadu z autorem powstającej dopiero książki „11 września, a nawet dzień później” (to wyjątkowo obszerny wywiad, ale pracujemy nad tym!), który zwrócił uwagę na ciekawy aspekt wyboru Baracka Obamy na prezydenta. Kandydat Demokratów będzie miał bowiem dostęp do wszystkich tajemnic Białego Domu, w tym także do absolutnie wszystkich aspektów ataków 11 września, działalności Al Kaidy, pobytu amerykańskich żołnierzy we wszystkich punktach tego świata. Nowy Prezydent USA ma natychmiastowy dostęp do wszelkich informacji o tajnych budżetach, tzw. czarnych budżetach wojskowych, tajnych operacjach wywiadu i wszystkich tajemnic związanych a funkcjonowaniem jedynego supermocarstwa planety Ziemia, czyli Stanów Zjednoczonych.

Autor książki „11 września, a nawet dzień później” twierdzi, że w ciągu najbliższych godzin Barack Obama pozna wszystkie tajemnice ataku 11 września, w tym także najważniejszą, czyli kto z polityków amerykańskich ustępującej administracji George Busha podpisał się pod dokumentem o tym, żeby dla „zysków rodziny Busha” zabić kilka tysięcy swoich współobywateli. Zwolennicy teorii spiskowej staną przed nie lada problemem: czy zacząć od razu opluwać Baracka Obamę za każdy dzień milczenia w sprawie prawdy o 11 września? Jak traktować ostre wypowiedzi nowego czarnoskórego prezydenta o „determinacji walki z Al Kaidą i światowym terroryzmem”? To jest niezwykle ciekawa sprawa i na razie wszyscy autorzy amerykańskich stron internetowych walczących z „administracją amerykańskich morderców od Busha” na wszelki wypadek nie podejmują tego wątku, na który wskazał uwagę nasz rozmówca. Według autora książki można się jednak spodziewać, że za chwilę rozpocznie się masowy atak miłośników spisku na nowego, 44. Prezydenta USA, jeśli w ciągu najbliższych tygodni „nie ujawni prawdy o 11 września”. ;)

Każdy dzień milczenia w tej sprawie Baracka Obamy będzie dla tych ludzi „dużym kłopotem”. Przed wyborami praktycznie wszystkie serwisy i grupy zwolenników teorii „11 września atak Ameryki na Amerykę” poparły Baracka Obamę. Obama wygrał i... teraz chyba nie bardzo wiedzą, co w tej sytuacji robić. Na razie na serwisach spiskowych zapadło krępujące milczenie w tym temacie.

Co się teraz stanie ze „spiskowymi” sprawcami ataków 11 września, czyli administracją George`a Busha? Od dzisiaj stają się zwykłymi obywatelami USA, wracają do swoich zwykłych domów i prawdopodobnie tylko nieliczni z nich zasilą szeregi doradców sztabu Republikanów na przyszłe wybory, które już w roku 2012. Ochrona przysługiwać będzie dożywotnio tylko prezydentowi Bushowi, choć też raczej w szczątkowej formie. Wszystkich, nawet najbardziej zaufanych ludzi administracji Busha będzie można od nowego roku spotkać bez najmniejszej ochrony w hipermarketach podczas zakupów, przedszkolach podczas odprowadzania dzieci, na wakacjach. Jeśli to oni zamordowali tyle tysięcy ludzi „dla dostępu do ropy i powiększeniu zysków rodziny George Busha” można śmiało założyć, że już w najbliższym czasie przynajmniej niektórzy z nich powinni zacząć się nawzajem oskarżać o udział w morderstwie. Jeśli tak się nie stanie, to będzie to wbicie „osikowego kołka w teorię spiskową” – tak twierdzi autor książki „11 września, a nawet dzień później”

/cały wywiad ukaże się wtedy, jak tylko spiszemy całość. Od razu trzeba zaznaczyć, że wywiad był przeprowadzony w połowie października/


Ludzie mający jeszcze niedawno dostęp do największych tajemnic wojskowych Stanów Zjednoczonych zgodnie z prawem federalnym będą mieli prawo do ochrony jeszcze przez kilka miesięcy, po czym stracą je na rzecz ludzi nowego prezydenta, Baracka Obamy.

Bardzo interesujące będzie obserwowanie, jak kukłę nowego prezydenta będą palić „postępowe islamskie ruchy wyzwoleńcze z Afryki czy Bliskiego Wschodu”, gdyż będą musieli palić... czarną kukłę! Czy będą z równie dużym zapałem oskarżać go o chęć „mordowanie niewinnych bojowników islamskich” jak robili to z kandydatem Republikanów? Trzeba przyznać, że w ciekawych czasach przyszło nam żyć... ;)
><><
Dwaj indyjscy astrologowie przewidują zwycięstwo Baracka Obamy w najbliższych wyborach prezydenckich. Ostrzegają jednocześnie przed grożącym mu niebezpieczeństwem.

„Obama urodził się pod znakiem Lwa i jest stuprocentowym Lwem. Lwy z natury są przywódcami i dysponują nadzwyczajnym urokiem” – uważa proszony o konsultację przez agencję AFP astrolog z Bombaju Bejan Daruwalla. Astrolog przyznaje, że także Republikanin John McCain „ma swoje zalety”, jednakże „nie widzi go” w Białym Domu.
„To nie jest dobry czas dla niego” – twierdzi Daruwalla.

Podobnego zdania jest kolega Raj Kumar Sharma. „Układ gwiazd wyraźnie wskazuje na porażkę McCaina i zwycięstwo Obamy co najmniej dziesięcioma punktami procentowymi” – zapewnia.

Sharma jest jednak poważnie zaniepokojony. Badając układ gwiazd i sporządzając horoskop na okres od kwietnia 2010 do stycznia 2011 roku zauważył niebezpieczeństwo zagrażające Obamie. „Okres od 5 kwietnia do 16 maja 2010 roku może się okazać dla niego niebezpieczny” – precyzuje dodając, iż zagrożone może być nawet życie obecnego kandydata Demokratów

#64 Klejcun

Klejcun

    jaszczur

  • Members
  • PipPipPip
  • 38 postów

Napisano 05 listopad 2008 - 17:16

Ameryka pokazała, że stać ją na zaakceptowanie kandydata o innym niż biały kolorze skóry. Nie sprawdziły się czarne scenariusze

Niech sie zdecyduja ;D

#65 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 21 listopad 2008 - 08:38



Clinton szefem dyplomacji

W PRZYSZŁY PIĄTEK OBAMA OGŁOSI DECYZJĘ

Jest niemal pewne, że sekretarzem stanu w administracji prezydenta-elekta Baracka Obamy zostanie Hillary Clinton. Jej nominacja może zostać ogłoszona już w przyszłym tygodniu - twierdzi agencja AP, powołując się na anonimowego doradcę Obamy.

- Jeśli nie pojawią się żadne nieprzewidziane przeszkody, Obama powinien powołać Clinton na stanowisko szefa dyplomacji w przyszły piątek - twierdzi doradca prezydenta-elekta.

Informator sugerował, że senator z Nowego Jorku raczej nie odrzuci propozycji Obamy. Jednak rzecznik Hillary Clinton, Phillipe Reines, w żaden sposób nie odniósł się do tych rewelacji.

Clinton już nie przeszkadza Clinton

Nominacja byłej kandydatki do prezydenckiej nominacji demokratów ma się stać możliwe dzięki porozumieniu w sprawie ograniczenia działalności biznesowej i filantropijnej przez jej męża.

Wcześniej Bill Clinton, były prezydent USA, utrzymywał bliskie relacje z korporacjami i rządami obcych państw. To sprawiało, że ewentualne przejęcie przez Hillary szefostwa nad polityką zagraniczną USA, byłoby problematyczne.

http://www.tvn24.pl/0,1574044,0,1,clinton-szefem-dyplomacji,wiadomosc.html

-----------------------------------------------------------------
Myśle, że Hillary świetnie spisze się na stanowisku Sekretarza Stanu dzięki czemu wygra następne wybory prezydenckie w 2012 roku i przypieczętuje upadek Ameryki.



Zmieniony przez - Świadomy w dniu 2008-11-21 08:49:12

#66 Dymensja

Dymensja

    1

  • Members
  • PipPip
  • 22 postów

Napisano 21 listopad 2008 - 11:10

Widzę świadomy że wierzysz w 6 wizję, a 7 to zniszczenie Ameryki

Pozdrawiam. Zawsze w porę pojawiasz się z perełkami.

#67 Kesja

Kesja

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 902 postów

Napisano 22 listopad 2008 - 20:38

Niby szef dyplomacji , to jeszcze nie Prezydent ,ale ...kto wie ?

#68 hulio

hulio

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 22 listopad 2008 - 22:20

Niby? Nie jest i tyle. Oby sie ta wizja nie spełniła bo bedzie zle
w Europie sie działo.

#69 sniper0

sniper0

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 22 listopad 2008 - 22:21

Na Obame bedzie zamach i Hillary zostanie 44 President

#70 hulio

hulio

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 22 listopad 2008 - 22:29

Jak już to 45.

#71 sniper0

sniper0

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 24 listopad 2008 - 08:04

44

#72 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 24 listopad 2008 - 09:51

Wielki powrót Hillary

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że Hillary Clinton zostanie szefową amerykańskiej dyplomacji. Dla ambitnej byłej damy, stanowisko sekretarza stanu jest jedynym – oprócz prezydenckiego fotela – które nie będzie poniżej jej godności.

Hillary Clinton – przystając na propozycję Baracka Obamy – wykazała się niesamowitym pragmatyzmem i dalekowzrocznością.

Stanowisko sekretarza stanu to najlepszy prezent, jaki mógł jej podarować ten, przez którego nie została prezydentem. W ten sposób nie zniknie z mediów przez następne cztery lata. Co więcej – zanosi się na to, że - paradoksalnie, pomimo wojny na dwóch frontach – polityka zagraniczna Stanów Zjednoczonych nie będzie budziła takich kontrowersji, jak ratowanie kraju przed skutkami kryzysu finansowego.

Dzięki obietnicy walki z kryzysem Barack Obama wygrał wybory prezydenckie i to właśnie skutki tej walki będą podstawą oceny jego prezydentury.Najwięksi optymiści wśród ekonomistów prognozują, że leczenie skutków kryzysu potrwa co najmniej dwa lata – czyli akurat do momentu rozpoczęcia się nowej kampanii wyborczej.

Nowy prezydent – któremu bezwarunkowo zawierzyły miliony Amerykanów – ma mało czasu i musi działać pod ogromna presją. Nacisk potęgują media i Internet – za pomocą których wyborcy będą śledzić każdy krok i każdą decyzję Obamy. Czynniki te znacznie obniżają zdolność do podejmowania optymalnych dla kraju decyzji.

Na to liczy Hillary Clinton. Podczas gdy prezydent będzie walczył w pocie czoła ze słabnącą gospodarką, ona – jako sekretarz stanu – będzie mogła podpisać się pod (o ile rzeczywiście do tego dojdzie) zakończeniem misji w Iraku – brzydkiego bękarta prezydenta Busha i jego fanatycznych neokonserwatystów.

Przysporzy jej to nie tylko popularności w kraju, ale i na arenie międzynarodowej – zwłaszcza we Francji i Niemczech – najbardziej zaciętych przeciwnikach inwazji na Irak, zakochanych ostatnio w Obamie.

Hillary Clinton będzie miała też okazję odnowić dawne znajomości z innymi światowymi przywódcami – zwłaszcza tymi, którzy – z racji sprawowania rządów w sposób niedemokratyczny – pozostają na swoich stanowiskach od czasów Billa Clintona. Były prezydent na pewno będzie wspierał żonę w działaniach dyplomatycznych, przez co Clintonowie znowu staną się pierwszą parą eksportową Ameryki.

Warto dodać, że oboje cieszą się ogromnym poważaniem w krajach tzw. „nowej” Europy – dla których prezydentura Billa Clintona zbiegła się z momentem odzyskania suwerenności po latach sowieckiego zniewolenia.

Jako sekretarz stanu, Hillary Clinton będzie dysponowała więc szerokimi uprawnieniami i dużą niezależnością decyzyjną – tak, jak za czasów Nixona Henry Kissinger.

W kontekście cichego planowania „zamachu stanu” – czyli startu w wyborach prezydenckich w 2012 r. – oczywiście, pod warunkiem, że Obama przegra z kryzysem – jako szefowa dyplomacji, Clinton będzie miała znacznie lepszą pozycję niż jako senator, czy nawet wiceprezydent – który de facto niewiele może.


Chociaż sama była pierwsza dama zapewnia, że nie marzy już o zostaniu prezydentem, a granie w drużynie Obamy sprawia jej satysfakcję (tak jak wtedy, gdy na krajowej konwencji Demokratów zarządziła głosowanie przez aklamację na niedawnego konkurenta) – trudno uwierzyć w całkowite wyrzeczenie się ambicji walki o stanowisko, do którego dążyła już od momentu startu w wyborach jej męża.

Jest jednak świadoma, że jedyną szansą na jej sukces, jest porażka Obamy.

Clinton jest zbyt pragmatyczna, by świadomie szkodzić prezydentowi wybranemu przez naród. Zwłaszcza, że mogłoby to zaszkodzić jej samej. Nikt przecież nie chce być po stronie przegranych – dlatego Hillary postanowiła odpowiednio zdyskontować sukces Obamy – po części w perspektywie dalszej kariery politycznej.

Sam Barack Obama – naśladując strategię prezydenta Lincolna – woli mieć swoich politycznych konkurentów jak najbliżej. Udało mi się z Joem Bidenem, zapewne uda się z Johnem Kerry’m – innym symbolem Partii Demokratycznej – ale czy uda mu się z panią Clinton?

Obama pokazał, że nie boi się ryzyka – a Hillary Clinton na stanowisku sekretarza stanu zdecydowanie odciąży nowego prezydenta na polu polityki międzynarodowej, nad którą przekłada sprawy wewnętrzne.

Obama i Clinton to bardziej dwie gwiazdy niż silny duet, ale co pocieszające dla Amerykanów, i nie tylko – chcąc – nie chcąc, grają w jednej reprezentacji.

http://www.psz.pl/tekst-14997/Magdalena-Gornicka-Wielki-powrot-Hillary

#73 hulio

hulio

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 24 listopad 2008 - 15:05

Kurcze jakoś na sekretarza bardzo mi pasuje ale na prezydenta ani troche... Sniper, skoro 44 prezydentem został Obama to Clintonowa nie moze byc juz 44 tylko 45. Po liczbie 44 nastepuje liczba 45



#74 sniper0

sniper0

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 24 listopad 2008 - 17:07

A diabeł tkwi w szczegołach Hulio.
Obama jest Elektem a nie Prezydentem wiec jesli bedzie tak jak mowi o tym matryca to bedzie zamach na Obame jeszcze przed objęciem stanowiska Prezydenta.Pozdrawiam Hulio

#75 hulio

hulio

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 24 listopad 2008 - 18:01

A no skoro niezaprzysiężonego prezydenta nie uważasz za prezydenta to ok. Pozdro.

#76 Kesja

Kesja

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 902 postów

Napisano 25 listopad 2008 - 17:55

zrael »
Obama Pledges State to Palestinian Leader - WND Obama deklaracje członkowskie do palestyńskiego lidera - WND
[19 Nov 2008 / No Comment / ] [19 listopada 2008 / No Comment /]
Obama deklaracje członkowskie do palestyńskiego lidera - WND

Prezes-elekt Barack Obama dziś zadzwonił prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmoud Abbas i zastawionych do pracy do utworzenia państwa palestyńskiego, tak szybko jak to możliwe, starszy negocjator powiedział WND PA.

"Obama wyraził swoje pełne poparcie dla państwa palestyńskiego.
On powiedział prezydent (Abbas) On będzie nadal wspierać proces pokojowy, który kończy się rozwiązania dwupaństwowego ", powiedział druga PA najbardziej uprzywilejowana negocjatora, Saeb Erekat.

"Obama powiedział, że będzie kontynuować pracę we współpracy z izraelskiego rządu i PA dotarcia do ostatecznego rozwiązania.
… On powiedział, że będziemy robić wszystko w ...
Israel » Izrael »
Report: Obama Favors Saudi Initiative, Dividing Jerusalem Sprawozdanie: Obama dobrodziejstw inicjatywy Arabii Saudyjskiej, podziału Jerozolimy
[18 Nov 2008 / No Comment / ] [18 listopada 2008 / No Comment /]
Sprawozdanie: Obama dobrodziejstw inicjatywy Arabii Saudyjskiej, podziału Jerozolimy

Stany Zjednoczone Prezes-Elekt Barack Obama będzie wspierać Saudyjska Inicjatywy na rzecz pokoju między Izraelem i narodów arabskich, brytyjski Sunday Times zgłaszane niedzielę.

Obama powiedział przewodniczący Autonomii Palestyńskiej Mahmoud Abbas, "Izraelczycy nie byłby szalony, aby zaakceptować tę inicjatywę", zgodnie z duchem czasu.

Inicjatywa wzywa Izrael do wycofania się całkowicie do jej granicach 1949 w zamian za stosunki normalizującemu z krajów Ligi Arabskiej.
Obejmuje ona pełną rekolekcje ze wschodniej części Jerozolimy, łącznie z Mount Temple, a ze strategicznych Wzgórz Golan w północnym Izraelu.
Saudyjski plan
http://209.85.135.104/translate_c?hl=pl&sl=en&u=http://www.prophecynewsheadlines.com/&prev=/search%3Fq%3Dwww.prophecynewsheadlines.com%26hl%3Dpl%26client%3Dfirefox-a%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26hs%3DuOz%26pwst%3D1&usg=ALkJrhgondwOXOlukhz-PSLT61kVBdZyNg

>>>>

Izrael uważa, że USA będą zmiany jej polityki wobec Bliskiego Wschodu, gdy Barack Obama zostanie następnym prezydentem.
Top izraelskich urzędników odbyła serię spotkań w celu przygotowania do administracji Obama. W publicznych oczu, izraelskich polityków zostały szybko grad Barack Obama's wyborów jako 44-ta prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Jednakże, prywatnie są wskazania mogą być zaniepokojeni o niektórych jego polityki.
Izraelskie gazety sugerują, że nic nie zmieni się znacznie w ciągu pierwszych sześciu miesięcy po Obama ma biura w styczniu.

Ale po nich spodziewać USA do uwertury do Syrii i Iranu, z zaprzysiężono wrogów Izraela.
Obama nie oczekuje się zmian w amerykańskiej polityce dotyczącej Hamasu, który jest obecnie uważany za organizację terrorystyczną

#77 tytus160

tytus160

    1

  • Members
  • PipPip
  • 22 postów

Napisano 26 listopad 2008 - 00:48

kesja - w jakim języku jest Twój post Co to za dialekt?

#78 sniper0

sniper0

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 26 listopad 2008 - 06:59

Tytus ty sie nie czepiac chyba ty nie byc rasist

#79 tytus160

tytus160

    1

  • Members
  • PipPip
  • 22 postów

Napisano 26 listopad 2008 - 08:55

No pewnie że nie jestem , "ale po nich spodziewać USA do uwertury do Syrii i Iranu, z zaprzysiężono wrogów Izraela".

#80 sniper0

sniper0

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 26 listopad 2008 - 10:36

tak ja tez lekutko sie zastanawiam co podmiot liryczny miał na myśli cheche

#81 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5171 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 27 listopad 2008 - 09:05

wy być nie rozumieć słownika elektroniczny używać tłumaczenia

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

                                                     comes militi                             03_Lado_Swarozyc_iko.jpg


#82 Kesja

Kesja

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 902 postów

Napisano 02 grudzień 2008 - 17:00

Ech oni byc nierozumiewac language i ja nie wiedziec co czytac .
>>>
Tu miec lepiej ....
czarne stoją lepiej
[fachowe powiedzenie profesjonalnych szachistów]
Szanowni Logonauci, po wyborze Baracka Obamy na prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej czytamy w mediach, które ogłuszają nas swoimi rewelacjami, że najwyższy czas pokłonić się przed… czarnym papieżem. I wyjaśniają dlaczego tak właśnie należy uczynić:
5 listopada 2008 r. to data, która wielkimi zgłoskami zapisała się już do podręczników historii. Tego dnia świat dowiedział się o wyborze Baracka Obamy na nowego przywódcę amerykańskiego supermocarstwa. Nikt nie ma wątpliwości, że właśnie prezydent Stanów Zjednoczonych dzierży największą władzę na Ziemi. Po raz pierwszy jednak insygnia władzy trafią do rąk czarnoskórego włodarza.

W chwili, w której dowiedzieliśmy się o wyborze dokonanym przez Amerykanów, na różnych forach rozgorzała dyskusja dotycząca powiązań łączących nowego amerykańskiego prezydenta z prawdopodobną przepowiednią św. Malachiasza - katolickiego duchownego pochodzenia irlandzkiego. W swojej przepowiedni miał on zapowiedzieć, że jednym z sygnałów zwiastujących koniec świata będzie pojawienie się czarnego papieża, który ma być jednocześnie papieżem ostatnim. Przez lata odczytywano tę wizję w sposób dosłowny. Trwało to aż do czasu, w którym świat dowiedział się, że o najwyższy urząd w Stanach Zjednoczonych ubiegać się będzie czarnoskóry senator o kenijskich korzeniach. Wiele osób interesujących się wróżbiarstwem i przepowiedniami natychmiast odniosło się do tego faktu w sposób jednoznaczny, uważając, że czarnym papieżem z przepowiedni św. Malachiasza jest właśnie Barack Obama. Warto nadmienić, że podobne proroctwo dotyczące czarnego papieża często przypisywane jest również Nostradamusowi, który był znanym francuskim astrologiem i wizjonerem.
http://niewiarygodne.pl/kat,1017181,title,Poklon-sie-przed-czarnym-papiezem,wid,10542310,wiadomosc.html
a nawet:
Mickiewicz i Nostradamus już to przewidzieli
Pamiętacie przepowiednię, że jeżeli czarny człowiek zostanie przywódcą świata, to nastąpi III wojna światowa i koniec świata?
Wszyscy wstrzymywali oddech przy wyborze papieża - oby nie był to murzyn, ale jak wszyscy wiedzą faktycznym przywódcą świata nie jest papież tylko prezydent Stanów Zjednoczonych…
http://wiadomosci.onet.pl/1857343,477
Otóż, po konklawe, gdy papieżem został Benedykt XVI, okazało się, że przepowiednia św. Malachiasza i w tym przypadku ma sensowne podstawy:
Ojciec święty Benedykt XVI - podobnie jak jego poprzednicy - zachowuje jako papieski swój dotychczasowy herb biskupi. Używa go od roku 1977, gdy został arcybiskupem Monachium i Fryzyngi. W obecnie przyjętej formie herb dzieli się na trzy pola. Na lewym górnym znajduje się ukoronowana głowa Murzyna. Pojawia się ona od XIV wieku w herbie diecezji Fryzyngi. Przyjmując ją do herbu, arcybiskup Ratzinger nawiązywał nie tylko do tradycji obejmowanej przez siebie diecezji. W wydanej przed kilku laty autobiografii „Moje życie” wyjaśnił: „Dla mnie jest to wyraz powszechności Kościoła, który nie zna żadnych różnic rasowych czy klasowych, bo wszyscy jesteśmy kimś jednym w Chrystusie, jak pisze Paweł w Liście do Galatów.
http://www.misje.gdansk.franciszkanie.pl/Benedykt%20XVI.html
Ta przepowiednia, która spełnia się FORTISSIMO, przypomina opowieść o tym skąd się na Ziemi wzięli ludzie o czarnym kolorze skóry. Otóż, ongiś wszyscy ludzie byli ponoć czarnoskórzy. A kiedy Kain zabił Abla, to wówczas Bóg zapytał: Cożeś, Kainie, uczynił bratu swemu, Ablowi?!
I wtedy Kain zbielał ze strachu.
Jakkolwiek Bóg postanowi, coś się skończyło. Bezpowrotnie, przynajmniej na czas dłuższy. Biorąc pod uwagę białą koszulę Baracka Obamy, można powiedzieć, że jedna jaskółka nie czyni wiosny. Ale jeden F16 może nieźle narozrabiać.
Pisać zaś o przepowiedniach warto, tak samo, jak warto się przedtem nieco o nich poduczyć.""""""
www.logonia.org

#83 hulio

hulio

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 18 styczeń 2009 - 20:56

Na Obame bedzie zamach i Hillary zostanie 44 President

No i kolejny już raz, czas leczy teorie spiskowe..

#84 Dżelal

Dżelal

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 32 postów

Napisano 18 styczeń 2009 - 21:20

W jaki sposób Hillary ma zostać tym 44 prezydentem skoro stanowisko sekretarza stanu jest dopiero 4-te w kolejce w linii sukcesji prezydenckiej w Usa. Zamach na czterech najważniejszych polityków w Ameryce jest bardzo nierealny. nawet jeśli to była by 45 prezydentem a nie 44.

#85 Big Mod

Big Mod

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 20 styczeń 2009 - 11:12

będzie 44, bo tak naprawdę to ona wygrała wybory, a nie Obama.Obama będzie tylko twarzą prezydentury.

#86 Kesja

Kesja

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 902 postów

Napisano 20 styczeń 2009 - 15:06

Pożyjemy zobaczymy .
A jak to było z tym - A jego liczba 40 i 4-ry


#87 hulio

hulio

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 20 styczeń 2009 - 15:56

"A imię jego będzie czterdzieści I cztery"
Są różne teorie co do znaczenia, tu ciekawie o tym piszą: http://www.focus.pl/...44/nc/1/glos/4/


#88 Kesja

Kesja

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 902 postów

Napisano 20 styczeń 2009 - 17:03

Patrz! - ha! - to dziecię uszło - rośnie - to obrońca!
Wskrzesiciel narodu,
Z matki obcej; krew jego dawne bohatery,
A imię jego będzie czterdzieści i cztery.

><><

No tak ,wszystko zasłonięte ,a narazie mamy bezpośredina relacje
na TVP -INFO



#89 Big Mod

Big Mod

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 21 styczeń 2009 - 10:17

z matki obcej,czyli Polki na przegranej pozycji

Zmieniony przez - Big Mod w dniu 2009-01-21 10:21:11

#90 Kesja

Kesja

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 902 postów

Napisano 21 styczeń 2009 - 12:10

Kogo Adam Mickiewicz miał na mysli pisząc to co napisał .
Zapewne musiał ukryć Myśl serca ,podobnie jak Nostradamus .
Jeden i drugi do Żyd , pisali tajnie podobnie jak Biblia jest tajna.

Moze pisali o Izraelu , cóz mu Polska ?

#91 raven20

raven20

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1328 postów

Napisano 21 styczeń 2009 - 12:15

a może to wszystko to wielka nadinterpretacja tekstów Mickiewicza, czy pomyślał ktoś w ogóle o tym. Nie dopatrujmy się w Mickiewiczu proroka. Ludzie odpuście trochę.

#92 Kesja

Kesja

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 902 postów

Napisano 21 styczeń 2009 - 14:32

Mickiewicz jako Żyd , był prorokiem bo niemal każdy jest prorokiem.
A moze i każdy ?

Ktoś widać sie go obawiał ,skoro go usmiercili - dlaczego ?

#93 Kesja

Kesja

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 902 postów

Napisano 21 styczeń 2009 - 20:43

z nautilusa
><><
Przywódcą największego światowego supermocarstwa jest Barack Obama. Inaugurację jego prezydentury oglądały setki milionów ludzi na całym świecie.

„Zaczynamy nowy rozdział w dziejach nie tylko Stanów Zjednoczonych, ale całej kuli ziemskiej” – to jeden z komentarzy, jaki ukazał się we wtorek 20 stycznia w amerykańskim wydaniu „The Washington Post”. Trudno nie zgodzić się z tym twierdzeniem. Wszyscy oglądający ceremonię zaprzysiężenia prezydenta mieli poczucie historii, która rozgrywała się na naszych oczach. Syn biednych emigrantów z Afryki, nie należący do żadnych wielkich rodów, koterii czy grup wpływów, sięgnął po najwyższą władzę w największym mocarstwie świata. Od kilkudziesięciu godzin Barack Obama ma dostęp do najbardziej tajnych amerykańskich dokumentów i materiałów wszystkich służb wywiadu. Zgodnie z amerykańską konstytucją (jedną z poprawek) każdy oficjalny dokument tajnych służb dotyczący zarówno spraw bieżących, jak i historycznych, jest w tej chwili do jego dyspozycji.

Od momentu wygranej w wyborach widać było zmianę postawy Baracka Obamy. Coraz bardziej poważniał, od czasu kampanii wyborczej nawet trochę bardziej posiwiał...
Wraz z poznawaniem najbardziej tajnych informacji supermocarstwa jego słowa były coraz bardziej stonowane, zaś miażdżąca ocena ustępującej ekipy George Busha (łatwa w czasie kampanii prezydenckiej) teraz okazała się trudnym zadaniem dla obecnego prezydenta.
Podczas ceremonii w Waszyngtonie widać było, że Barack Obama jest w bardzo dobrych relacjach z byłym prezydentem, odbył z nim kilkadziesiąt rozmów w cztery oczy, zaś wsiadając do helikoptera Bush krzyknął na pożegnanie do nowego prezydenta „Barack, zadzwonię jak obiecałem!”

Barack Obama w swoim pierwszym przemówieniu zapowiedział bezwzględną walkę z terroryzmem, czym pewnie zdrowo sobie „nagrabił” u fanatycznych wyznawców teorii spiskowej 11 września (według tej teorii terroryzm islamski nie istnieje, jest to pomysł Busha i jego bandy morderców) i tym samym w ich mniemaniu doszlusował do grupy „iluminatów, którzy prowadzą wojny, aby rodzina Busha mogła się bogacić i umacniał się paskudny imperializm kosztem biednych krajów arabskich”.

Nowy prezydent nie dał jednak cienia złudzeń dla wszystkich krajów tolerujących u siebie fanatyczną odmianę islamu mówiąc, że Ameryka wyciągnie rękę do każdego, kto będzie uznawał demokrację za system nadrzędny.

Ale akurat demokracja jest ostatnią rzeczą, którą życzą sobie arabskie zamordystyczne reżimy oparte na systemie klanowym i plemiennym, więc... trzeba już liczyć godziny do momentu, kiedy na ulicach Bliskiego Wschodu wściekły tłum zacznie palić czarną kukłę uosabiającą „najważniejszego polityka na świecie”.

.,.,.,.,

I jeszcze jedna sprawa, która była poruszana na naszych stronach. Oto e-mail:

---------- Wiadomość przekazana dalej ----------
Od: Paweł
Data: 11 listopada 2008 20:09
Temat: Czy szaman z Kanady znał tajemnicę naszego narodowego wieszcza?
Do: nautilus@nautilus.org.pl



Witam!


Jakieś 2-3 miesiące temu czytałem na Waszej stronie artykuł "Czy szaman z Kanady znał tajemnicę naszego narodowego wieszcza?" Dzisiaj mamy już pewność prezydentem Stanów Zjednoczonych jest Barack Obama, co ciekawe nie ma chyba najmniejszych wątpliwości że jest na pewno politykem wielkiego formatu, charyzmatycznym,(co jest zgodne z treścia artykułu)

Jeżeli chodzi o jego widze na temat ludzkiej duchowości, wiadomo że jego wiekszośc z jego rodziny od strony Ojca nadal żyje w plemieniu Luo w Keni, Matka natomiast ma pochodzenie angielsko-irlandzko-indiańskiego(Czirokezi- to plemię Indian Ameryki Północnej, większość jego członków zostało przymusowo przesiedlona na tereny płaskowyżu Ozark.

Byli jednym z plemion wliczanych w skład grupy Pięciu Cywilizowanych Plemion.)

To znaczy że może mieć pewna wiedze na temat ludzkiej duchowości, oparta własnie na wiedzy "rodzinnej"...

Co do kontaktów z Polkami z tego co mi wiadomo co było mówione zreszta w telewizji Obama przekazał Premierowi że w jego dzielnicy mieszkało wielu Polaków, w jego administracji najprawdopodobniej będzie 2 polityków bardzo bliskich Polsce.

Jeden może zostać prawa ręka Obamy tj. Rahma Emanuela(jest On wielkim fanem Lecha Wałęsy) , a drugi którego nazwiska nie moge znaleźć był politykiem który wpowadzał Polske do NATO, Zreszta ostatnio w telewizji było mówione że obama bardzo ciepło wyrażał się o Polakach i już na początku przyszłego roku chce nas odwiedzić...

Podsumowując Obama jest politykiem charyzmatycznym, otwartym i na pewno wielkiego formatu, do tego wyjątkowym, ma strasznie ciekawe pochodzenie (mieszane) co ciekawe krzyżuja się tam 2 plemiona, Powiązania z Polska wcale nie musza oznaczać że pochodzi z Polski przynamniej tak mi sie wydaje

Chciałbym wiedzieć co o tym myslicie?

Pozdrawiam!


Sprawa przepowiedni owego szamana jest interesująca i bardzo wielu osobom "zapadła w pamięć swoją oryginalnością". Ten wątek pojawił się kiedyś podczas nocnej audycji w Programie Pierwszym Polskiego Radia, kiedy to całonocnymi gośćmi byli ludzie FN. Warto przypomnieć tamten tekst:

To stało się wtedy, kiedy Fundacja NAUTILUS była gościem nocnej audycji „Jedynka Nocą” (być może w najbliższym czasie powtórzymy taki program). Było około 1-szej w nocy, kiedy do radia zadzwoniła pani Elżbieta, która na stałe mieszka w Kanadzie. Opowiedziała ona historię, którą postanowiliśmy Wam przedstawić.

To było w latach 60-tych, kiedy po raz pierwszy grupa polskich pracowników naukowych przyjechała na sympozjum do Kanady. Wśród nich byłam także ja i jak widać, a dzwonię z Kanady, ten wyjazd zmienił moje życie, ale nie o tym chciałam mówić. Wtedy podczas tego pobytu doszło do dziwnego wydarzenia, o którym powinniście się dowiedzieć, choć zdaję sobie sprawę, że kilka osób może uznać to za żart. Ale żartem nie jest.

Wybraliśmy się na wycieczkę w góry i tam spotkaliśmy obóz kanadyjskich indian, którzy co prawda mieli samochody i telewizory, ale nadal pielęgnowali tradycje przodków. Wśród nich był jeden, który pełnił rolę szamana.

Udało mu się trafnie wskazać osobę spośród naszego grona, która miała pewien problem, o którym nie chcę w tej chwili mówić. Dodam tylko, że nie miał szans, aby się o tym dowiedzieć od kogokolwiek wcześniej. Wszyscy po prostu zaniemówili, a wtedy szaman zaproponował, że można mu zadać jedno pytanie, na które odpowie.

Wszyscy byli mocno wystraszeni tym, co zademonstrował wcześniej i nikt nie miał pomysłu, jakie można mu zadać pytanie.

I wtedy jeden z moich kolegów zadał najgłupsze pytanie, jakie można sobie wyobrazić, bo zapytał, o co chodziło Adamowi Mickiewiczowi, kiedy napisał w Dziadach „a imię jego czterdzieści i cztery”.
Zrobiło mi się wstyd, że zapytał o coś tak głupiego, ale ku mojemu zdumieniu szaman zadumał się, zamknął oczy i przez dłuższą chwilę był nieruchomy. Wreszcie otworzył oczy i z pełną powagą odpowiedział tak:

„W czasie, kiedy pisał te słowa, przez jego głowę przebiegały nie jego myśli.
[u]
Nikt z Twoich rodaków nie rozumie tych słów, a interpretacje są błędne. Świat czeka wielka próba, wielka zmiana. Będzie niezwykły człowiek, prezydent USA, wielki człowiek.

On przeprowadzi świat przez tę burzę, pomoże każdemu, kto będzie tylko tego chciał. Będzie to czterdziesty czwarty prezydent Stanów Zjednoczonych. Tak należy interpretować słowa waszego poety. Ten człowiek będzie miał polskie korzenie, to będzie w tym sensie wasz prezydent. To miał na myśli poeta[/u].”

Wtedy zapanowała kompletna cisza. Dodam, że inna przepowiednia dotycząca jednego z nas w pełni się spełniła. Musiałam komuś o tym opowiedzieć, bo jest to naprawdę jedna z najbardziej dziwnych spraw, które wydarzyły się w moim życiu. Wiem, że narażam się na śmieszność, ale trudno.


Naszym zdaniem w żaden sposób nie można dopatrzeć się u Baracka Obamy polskich korzeni, może poza... tajemniczą „Sarrah Poland” w drzewie genealogicznym. Ale patrząc racjonalnie naszym zdaniem owa przepowiednia nie sprawdziła się.

Zmieniony przez - Kesja w dniu 2009-01-21 20:48:40

#94 Big Mod

Big Mod

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 26 styczeń 2009 - 10:50

Syn biednych emigrantów z Afryki, nie należący do żadnych wielkich rodów, koterii czy grup wpływów, sięgnął po najwyższą władzę w największym mocarstwie świata.

od wieków już nikt ze stabilnych rodów nie sięga po insygnia władzy wysługując się własnie takimi dyzmami, wałęsami,gierkami czy innymi ikonami subkultury.
Podobnie jak to robi dwór królewski w GB; nie zajmują się niczym konkretnym poza ochroną własnych interesów i pilnowania, by ich interesy nie zostały naruszone.

#95 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 26 luty 2009 - 10:04

Zamieszczam fragment z wywiadu z Jackowskim, który pokrywa się z wizją Branhama. W dodatku sama pogarszająca się sytuacja w Ameryce, związana głównie z kryzysem gospodarczym również zwiększa prawdopodobieństwo wizji Branhama.

- Skoro politycy chodzą do jasnowidza, to naprawdę musi być źle. A czy widzi pan coś jeszcze, co nami wstrząśnie?
- Nie wiem, gdzie to będzie, ale rozerwanie czegoś pochłonie wiele ofiar. Właśnie tak to widzę - rozerwanie czegoś. O k..., to chyba reaktor. To się może wiązać z reaktorem - taka wielka beka[u]. A poza tym mam wrażenie, że rządy zacznie Obama, a skończy kobieta. Ale to nie musi być w przyszłym roku, tylko tak po prostu to czuję.[/u] I w tym roku Izrael kojarzy mi się z cudami.

I zamieszczam jeszcze ciekawy filmik:

Powstrzymajcie Obamę, albo 'USA przestanie istnieć'



Alan Keyes (ur. 7 sierpnia 1950) - amerykański aktywista katolicki, dyplomata i polityk, były członek Partii Republikańskiej, od 2008 roku bezpartyjny. Z wykształcenia filozof. Za prezydentury Reagana był doradca sekretarza stanu ds. organizacji międzyanardowych. W 1996, 2000 i 2008 ubiegał się bez skutku o prezydencką nominację Republikanów.



#96 Big Mod

Big Mod

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 26 luty 2009 - 11:15

przecież dawno temu mówiłem,że Bush się pomylił atakując Saddama Husseina, bo chodziło o zagrożenie USA ze strony Baracka Husseina Obamę. jakaś taka musztarda po obiedzie u tych jasnowidzów
bo co ma być, to będzie.

#97 Kesja

Kesja

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 902 postów

Napisano 26 luty 2009 - 12:46

Keys mówi o ...? co to znaczy ze dziecko sie wymknie lekarzowi ?
co to znaczy 'odstawic' by umarło ?

A USA musi zostac zniszczone za swoja niemoralność
Branham widział USA - ja jako kobiete zupełnie pozbawiona moralności
wychylała sie z szergu Oblubienic

#98 Big Mod

Big Mod

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 27 luty 2009 - 10:56

no cóż, widać już tak jest,że ciemniaki widzą tylko ciemną stronę i według niej określają całość i prorokują wyroki.
ale czy warto wogóle brać pod uwagę tego typu prostackie opowieści i traktować je jako wyroki?

świat jest czarno- biały? ci źli i ci dobrzy?
nawet nie, tylko wy albo oni.






Zmieniony przez - Big Mod w dniu 2009-02-28 11:47:37

#99 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 08 wrzesień 2010 - 10:37

Znowu bliżej spełnienia wizji Branhama...

Hillary Clinton zamiast Baracka Obamy?
7 września 2010 (06:48)

Czy dołujący w sondażach prezydent może nie wystartować w walce o drugą kadencję? Coraz więcej Amerykanów uważa, że Demokraci w 2012 r. powinni postawić na obecną sekretarz stanu, eliminując z walki o drugą kadencję Baracka Obamę. Do wyborów zostały jeszcze dwa lata, ale w telewizji można zobaczyć już spoty forsujące ten pomysł.

Produkcję spotu opłacił pewien dentysta z Chicago. Zlecił też emisję w amerykańskich telewizjach. Dźwięk jak z filmów fantastyczno-naukowych. Pojawiają się napisy: "Ma więcej doświadczenia w pracy w i z Białym Domem niż większość żyjących prezydentów". Spot kończy napis: "Hillary Clinton na prezydenta". Zobacz film.

Ten pomysł podoba się wielu Amerykanom. Jestem demokratką, tak więc prawdopodobnie głosowałabym na Hillary Clinton, gdyby wystartowała w wyścigu do Białego Domu - mówi korespondentowi RMF FM mieszkanka Waszyngtonu. A co z Barackiem Obamą, który bił rekordy popularności? Nie sądzę, że wygra drugą kadencję. Gdyby wybory były teraz, w listopadzie, przegrałby - zaznacza. Życzyłbym sobie, żeby wystartował ktoś zamiast Obamy i wygrał, ale nie jestem pewny czy miałaby być to Hillary Clinton. Wolałbym, żeby do gabinetu wrócił ktoś z partii republikańskiej- dodaje inny rozmówca Pawła Żuchowskiego.

Warto zaznaczyć, że poparcie dla Baracka Obamy już dawno spadło poniżej 50 proc.

http://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-hillary-clinton-zamiast-baracka-obamy,nId,296245


A to nowy spot lansujący Hillary jako kandydata na prezydenta w 2012:





#100 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 23 marzec 2015 - 08:19

"Ze strony demokratów do fotela prezydenta najpewniej szykuje się była sekretarz stanu Hillary Clinton i którykolwiek z republikańskich kandydatów będzie miał z nią trudną przeprawę."

http://fakty.interia...edni,nId,816501

 

Po ponad ośmiu latach, temat wciąż mocno aktualny.
Przypadek ? Nie sądzę.
Uważam, że wszystko się spełnia. Podczas, gdy Obama doprowadzi USA do kompletnej katastrofy i upadku.
Hillary Clinton zostanie Prezydentem USA by zaprowadzić porządek w pogrążonym chaosem i zniszczeniem kraju, wprowadzając totalitarne rządy i państwo policyjne w skrajnej formie.
 



#101 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 10 kwiecień 2015 - 19:11

Clinton ogłosi, że chce być prezydentem. Zapowiedź na weekend

Hillary Clinton ma w niedzielę ogłosić zamiar ubiegania się o nominację Partii Demokratycznej w wyborach prezydenckich w 2016 roku - poinformował przedstawiciel partii. Była Pierwsza Dama uczyni to w wideo zamieszczonym w mediach społecznościowych.

Następnie uda się do kluczowych stanów, w tym do Iowa i New Hampshire (gdzie odbywają się pierwsze prawybory), gdzie spotka się z wyborcami, m.in. w ich domach - sprecyzowało źródło z otoczenia byłej amerykańskiej sekretarz stanu, zastrzegając anonimowość. Najważniejsza kandydatka

 

67-letnia Clinton, choć nie ogłosiła jeszcze oficjalnie swej kandydatury, jest faworytką Demokratów w wyścigu o prezydenturę i w sondażach utrzymuje silną pozycję.

Aż 86 proc. wyborców głosujących w prawyborach Partii Demokratycznej stwierdziło w sondażu "Wall Street Journal" i NBC News, przeprowadzonym na początku marca, że może sobie wyobrazić, iż poprze Clinton, a tylko 13 proc. że nie.

Wśród potencjalnych kandydatów Partii Demokratycznej, którzy będą rywalizować z byłą szefową amerykańskiej dyplomacji, są: były gubernator stanu Rhode Island Lincoln Chafee, były gubernator stanu Maryland Martin O'Malley, były senator z Wirginii Jim Webb i wiceprezydent Joe Biden.

Obecny prezydent, Barack Obama, rywalizować z Clinton już nie może. W 2016 roku skończy drugą kadencję i ubiegania się o kolejną zakazuje mu konstytucja.

http://www.tvn24.pl/...ach,532278.html



#102 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 12 kwiecień 2015 - 08:33

Nagranie z marca 2015 roku.

Hillary Clinton proposes government-run "fun camps" for adults.

When you think "Fun!" what name comes to mind? Yup, Hillary Clinton. 

The fact slave labor camps were referred to as "joycamps" in Orwell's "1984" is an unfortunate coincidence, as is her frequent pantomiming of brandishing a pistol. Sounds like a great idea. I hope Bill Ayers, FEMA, and the TSA can help administer all the fun.



#103 Kesja

Kesja

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 902 postów

Napisano 13 kwiecień 2015 - 14:23

Nagranie z marca 2015 roku.

Hillary Clinton proposes government-run "fun camps" for adults.

When you think "Fun!" what name comes to mind? Yup, Hillary Clinton. 

The fact slave labor camps were referred to as "joycamps" in Orwell's "1984" is an unfortunate coincidence, as is her frequent pantomiming of brandishing a pistol. Sounds like a great idea. I hope Bill Ayers, FEMA, and the TSA can help administer all the fun.

 

Kto by pomyslał  ,ze ta sie sprawy potoczą  ,nie obserwowałam  co tam sie dzieje w USA  a tu słysze  Clinton nie odpuszcza .ie jest to czas

Właciwie  dlaczego nie jet to Czas na wypełnienie  proroctwa ?

Ja ten Czas leci  Połowa Czasu konczy sie w tym roku ?



#104 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5171 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 06 maj 2015 - 08:55

Nadchodzi... Boże chroń Amerykę!

 

hillary-clinton-israel.jpg

 

Religie, które nie pozwalają zabijać powinny być zmienione. Według Clinton

 

 

Hilary Clinton zapowiada walkę z wyznaniami, które są przeciwko zabijaniu nienarodzonych. – Wierzenia religijne, które są przeciwko prawom reprodukcyjnym powinny zostać zmienione – powiedziała.

- Tak, udało nam się zmniejszyć śmiertelność matek o połowę, ale nadal zbyt wiele kobiet w sytuacjach krytycznych nie ma dostępu do procedur zdrowia reprodukcyjnego – oznajmiła Clinton, która nie zauważyła, że jednocześnie aborcjonistom udało się drastycznie zwiększyć liczbę zabijanych co roku dzieci (w tym także małych kobiet).

I właśnie, żeby jeszcze więcej dzieci mogło być zabijanych (czyli w jej języku, żeby zachować prawa reprodukcyjne) konieczne jest użycie mocy państwa, które powinno działać na rzecz zmiany tradycyjnych religijnych dogmatów. - Prawa muszą istnieć w praktyce, a nie tylko na papierze. Prawo powinno być wspierane przez wolę polityczną – mówiła Clinton. – Głęboko osadzone kody kulturowe, wierzenia religijne i strukturalne uprzedzenia muszą być zmienione – zaznaczyła.

Jej słowa nie pozostawiają większych wątpliwości, że potencjalny prezydent USA chce zastosować przemoc państwa, by wymusić na ludziach religijnych zmianę podstawowych zasad ich wiary. A wszystko po to, by móc zabijać jeszcze więcej dzieci. Kto może się z tego cieszyć? Jedynie zły duch. I to jemu przez takie wypowiedzi służy Hiary Clinton.

TPT/LifeSiteNews


(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

                                                     comes militi                             03_Lado_Swarozyc_iko.jpg





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


Pozycjonowanie strony: Virtual Development