Skocz do zawartości




Zdjęcie

Krzysztof Jackowski - Rok 2008/2009/2010...


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
867 odpowiedzi w tym temacie

#201 duzymatol

duzymatol

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 556 postów

Napisano 07 styczeń 2009 - 22:44

tutaj o przepowiedni jackowskiego o tym, że wybuchnie reaktor.


Słowacja: Nie ma gazu? Odkurzymy reaktor atomowy!
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6133373,Slowacja__Nie_ma_gazu__Odkurzymy_reaktor_atomowy_.html

odkurzanie wiąże się z uruchomieniem starego sprzętu, a jak wiadomo zawsze taki radziecki szajs, może wybuchnac...

#202 P_E

P_E

    Parlament Europejski

  • Moderators
  • 146 postów

Napisano 09 styczeń 2009 - 13:57

* Bomba atomowa zrzucona na tereny Izraela

* Bomba atomowa zrzucona na Waszyngton


Mało prawdopodobne jak dla mnie

 


#203 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 10 styczeń 2009 - 20:56

Włączenie reaktora już pewne:

Słowacy: Nie ma gazu, włączamy reaktor jądrowy

Słowacki rząd postanowił w sobotę, że z powodu braku dostaw rosyjskiego gazu uruchomi ponownie reaktor w elektrowni jądrowej V1 w Jaslovskich Bohunicach, wyłączony pod koniec roku 2008 ze względu na zobowiązania wobec UE.

O decyzji powiadomił w sobotę premier Słowacji Robert Fico.

http://fakty.interia.pl/news/slowacy-nie-ma-gazu-wlaczamy-reaktor-jadrowy,1240921

#204 kGB_1

kGB_1

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 198 postów

Napisano 28 styczeń 2009 - 20:28

Witam !
Taaak budżet do poprawki - deficyt potężny 18,2 mld zł planowany :)
A Jackowski coś wspominał o tym prawda ???
Pozdrawiam

#205 indecent

indecent

    1

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 31 styczeń 2009 - 12:44

tutaj ciekawa polemika z wizjami Jackowskiego
http://czajniczek-pana-russella.blogspot.com/search?updated-min=2009-01-01T00%3A00%3A00%2B01%3A00&updated-max=2010-01-01T00%3A00%3A00%2B01%3A00&max-results=5

Dobrze zauważa że nie było takiej sytuacji że Ukraina coś dostała a my nie, nie było tragicznego skoku polaka również wielkich kłótni w rządzie między Po a PSL też nie było, tak samo sporu o prezesa

Zmieniony przez - indecent w dniu 2009-01-31 17:23:30

#206 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5171 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 31 styczeń 2009 - 18:00

Niektórzy to w cuda wierzą, a w zwykłe jasnowidzenie czy prekognicję to już nie. taka swoista schizofrenia pogladowa

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

                                                     comes militi                             03_Lado_Swarozyc_iko.jpg


#207 indecent

indecent

    1

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 31 styczeń 2009 - 18:14

niektórzy to w jasnowidzenie wierzą a w cuda to już nie

Jackowski na nowy rok przepowiada nowe zdarzenia a o starych jego przepowiadaniach juz mało kto pamięta

W pogodzie po Nowym Roku, trochę spokoju ale to nie znaczy, że zaraz w styczniu, będzie śnieg. Raczej bez przymrozków.

Jest styczeń jest śnieg.Juz od nowego roku nie trafił, słaby początek

Zmieniony przez - indecent w dniu 2009-01-31 18:17:29

#208 Multipro

Multipro

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 31 styczeń 2009 - 18:50

A może by tak oceniać trafność prognoz według prawdopodobieństwa
trafienia. Dla kontrastu podam być może przerysowany przykład.

Jeżli na ponda 10 000000 zdarzeń elementarnych w totolotku
trafi się jedną szóstkę na 100 wysłanych kuponów, to czy
ocena tych 99 nietrafionych ma wyznaczać wartość całości?

Ile zdarzeń elementarnych można przyjąć w tematyce którą
zajmuje się K. Jackowski? Na pewno dużo więcej niż 1:2

I jeszcze jedno. Absolutnie nie można w 100% przewidywać
przyszłości. Dlaczego? A to materiał na odrębny temat.


#209 P_E

P_E

    Parlament Europejski

  • Moderators
  • 146 postów

Napisano 31 styczeń 2009 - 18:52

No to czekamy na nowy temat

 


#210 kGB_1

kGB_1

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 198 postów

Napisano 04 luty 2009 - 23:36

"Wtedy będzie najgorszy moment kryzysu"

Krzysztof Jackowski po raz kolejny zdecydował się ujawnić na łamach serwisu FN swoje obawy dotyczące połowy roku 2009. Po trafnym przewidzeniu kryzysu wielu bardzo poważnych analityków gospodarczych z uwagą wsłu****e się w głos jasnowidza. Tak będzie pewnie i tym razem.

Jackowski nie jest optymistą. "To wcale nie jest dno, ono się dopiero zbliża..." - uprzedza nasz pokładowy jasnowidz. Jego wizje to nie jest rozkład jazdy PKP - wiele tam nieprecyzyjnych szczegółów, wiele luźnych interpretacji Jackowskiego. Ale mimo to warto zapoznać się z tym materiałem, gdyż w trakcie rozmowy telefonicznej Krzysztof Jackowski kreśli jednak pewien scenariusz, a nawet wskazuje moment - lipiec 2009.

Jasnowidz przyznaje zresztą, że ten rok go przygnębia. "Czuje złą energię, źle się czuję" - żalił się dzwoniąc na pokład Nautilusa.

http://www.nautilus.org.pl/?i=1182



#211 kGB_1

kGB_1

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 198 postów

Napisano 04 luty 2009 - 23:44

Prośba
A może by tak edytować temat i w tytule dać np:
Krzysztof Jackowski - Rok 2008/2009 ?

...

a potem 2010,2011,2012 ... no a dalej się zobaczy :)

P.S. Ale ta pierwsza propozycja serio była.
No a jak się nie da to może nowy temat po prostu założyć ?

Zmieniony przez - kGB_1 w dniu 2009-02-04 23:48:37

#212 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7499 postów

Napisano 05 luty 2009 - 06:46

Myślę, że nie ma sensu modernizować już tego tematu? Dojdzie do trzystu stron to go automat skasuje sam samoistnie a póki, co, to można by przeskoczyć na ten temat „Przepowiednie różnych jasnowidzów o końcu świata”, bo jest praktycznie pokrewnie zbieżny z tym o Jackowskim.

http://www.niewyjasnione.pl/Przepowiednie_r%C3%B3%C5%BCnych_jasnowidz%C3%B3w_o_ko%C5%84cu_%C5%9Bwiata-t553.html

#213 WolfWhite

WolfWhite

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 493 postów

Napisano 05 luty 2009 - 10:38

Sprawdzilo sie ze w Polsce ze pierwsze tapniecie kryzysu bedzie odczuwany na przelomie stycznia i lutego. Wystarczy zobaczyc co sie dzieje ze zlotowka- szaleje

#214 indecent

indecent

    1

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 05 luty 2009 - 10:43

A ja sobie tu bedę pisał.Czy ktoś wie czy Jackowski przepowiedział te zdarzenia związane z konfliktem na linii Watykan-zydzi?bo nie widziałem żeby o tym mówił

#215 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5171 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 05 luty 2009 - 10:46

Mało tego, zapewne też nie przewidział, że to tu napiszesz
Zapewne to dowód przeciw prekognicji

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

                                                     comes militi                             03_Lado_Swarozyc_iko.jpg


#216 indecent

indecent

    1

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 05 luty 2009 - 10:57

No rzeczywiście sprawa z lefebrystami, krytyką papieża przez różnych biskupów to jest wydarzenie rangą porównywalne z moim postem na forum
A skoczek(chyba polak) który miał mieć wypadek to też przyćmiewa wszystko inne

#217 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5171 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 05 luty 2009 - 10:58

Fajna rozmowa z laikiem

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

                                                     comes militi                             03_Lado_Swarozyc_iko.jpg


#218 WolfWhite

WolfWhite

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 493 postów

Napisano 05 luty 2009 - 10:59

dla mnie ten mlodzitki Ofencostam co zginal jest skoczkiem z przepowiedni Jackowskiego. A ze kopsnal sie co do narodowosci...
No widac widzial Polakow bolejacych nad smiercia mlodego skoczka i Polske ogladajaca to w TV- wynik malyszomanii

#219 indecent

indecent

    1

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 05 luty 2009 - 11:44

Fajna rozmowa z laikiem

a pan fantomista to dyplom z jasnowidzenia posiada że z niego taki nie-laik?

#220 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5171 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 05 luty 2009 - 11:52

Sądząc po twoich wypowiedziach to nawet profesurę mam z jasnowidzenia (w porównaniu oczywiście)

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

                                                     comes militi                             03_Lado_Swarozyc_iko.jpg


#221 Obrzydliwy

Obrzydliwy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 33 postów

Napisano 05 luty 2009 - 14:03

Nawet Papieża wybierają ludzie.

#222 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7499 postów

Napisano 06 luty 2009 - 06:48

Obrzydliwy - Sorki, ale nie wiem, co masz na myśli pisząc "Ludzie”, bo tak na prawdę to ludzie mają aktualnie w tym biznesie najmniej do powiedzenia? No chyba, że się mylę.
Jeśli jest na tym forum jakiś ksiądz to niech nam udzieli fachowego wyjaśnienia tej kwestii.

Kto wybiera papieża - /Kardynałowie wybierają Głowę Kościoła/

Kardynałowie wybierają Głowę Kościoła

Od połowy XI wieku papieża wybierają tylko kardynałowie, a od 40 lat jedynie ci, którzy w chwili wyborów mieli mniej niż 80 lat. Instytucja kardynalatu w Kościele zachodnim (na Wschodzie jest ona nieznana) sięga mniej więcej IV w. i początkowo ograniczała się tylko do duchowieństwa samego Rzymu. Oznaczała ona kapłanów i diakonów z najbliższego otoczenia papieża, zwanych "cardinales", czyli głównymi.

Z czasem zaczęto używać tego łacińskiego słowa w odniesieniu do niektórych ważniejszych biskupstw poza Wiecznym Miastem w Italii i poza nią, np. wobec Mediolanu, Neapolu, Kolonii, Trewiru, Santiago de Compostela itp. Dawny podział na kardynałów wywodzących się z szeregów biskupów, prezbiterów i diakonów pozostał do dziś w postaci trzech kategorii kardynałów z tymi właśnie stopniami. Najwięcej jest kardynałów-prezbiterów (mają przydzielony kościół tytularny w Rzymie; obecnie ponad 100), podczas gdy kardynałów-biskupów (mają przydzieloną diecezję pod rzymską) jest 6, a diakonów - 12 (mają przydzielony kościół stanowiący diakonię).

Mniej więcej od 1150 roku istnieje Kolegium Kardynalskie, którego honorowym przewodniczącym, czyli tzw. dziekanem jest kardynał-biskup Ostii (od 30 XI 2002 r. jest nim kard. Joseph Ratzinger). W ciągu wieków zmieniała się liczba i rozszerzał się skład narodowy członków Kolegium: od kilkunastu samych Włochów do ponad 180 z ponad 60 krajów obecnie. 6 XII 1058 po raz pierwszy papieża (Mikołaja II) wybrali sami kardynałowie, a pierwsza elekcja, w której wzięli udział kardynałowie wszystkich trzech grup: biskupi, prezbiterzy i diakoni, odbyła się 14 II 1130, gdy wybrano Innocentego II.

Na ostateczne utrwalenie tej zasady trzeba było czekać do 1179 r., kiedy to Sobór Laterański III wydał odpowiedni przepis w tej sprawie (potwierdzony przez Aleksandra III). Był to pierwszy krok w kierunku praktyki konklawe, choć nie używano jeszcze tej nazwy. Ustalono, że dla ważnego wyboru papieża potrzebne jest większość dwóch trzecich głosów, aby zaś zapobiec przeciąganiu się obrad, od 9. dnia elektorom podawano tylko chleb, wodę i wina.

Kardynałowie głosem rzymian

Warto pamiętać, że papież jest biskupem rzymskim. Dlatego też jego wybór w pewien sposób należny jest temu właśnie Kościołowi. Tak jest od wieków, pomimo że lud rzymski nie bierze już bezpośredniego udziału w elekcji. Kardynałowie są jednak przedstawicielami - choć w dzisiejszych czasach w sposób bardziej formalny niż substancjalny - kleru i ludu rzymskiego. Każdy z nich odpowiada za jeden z kościołów, znajdujących się w obrębie miasta Rzymu i to dzięki temu tytułowi uczestniczy w wyborze papieża. Tak na przykład kościołem tytularnym kard. Franciszka Macharskiego, metropolity krakowskiego, jest Bazylika św. Jana przy Bramie Łacińskiej w Rzymie, kard. Józefa Glempa - kościół Najświętszej Maryi Panny na Zatybrzu, zaś kard. Stanisława Nagyego (który nie bierze udziału w wyborze z powodu przekroczenia ustalonego wieku) - Santa Maria della Scala w Rzymie.

http://www.liturgia.dominikanie.pl/dokument.php?id=149

Obrzydliwy: Wybieram Ciebie na Papieża! Zgódź się proszę i proszę na dodatek wielce uniżenie.
A tak na marginesie to, chociaż świętobliwy Jesteś w swym obcowaniu z Marią Świętą?

#223 Sadomaczo

Sadomaczo

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 13 luty 2009 - 21:58

Pogoda na razie się sprawdza, śniegu mało mrozów nie ma, a ta fala zimna co była trwała krótko. Jeszcze jedna niby ma nas czekać ;). Ogólnie to taka chlapanina.
Budżet był zmieniany, kryzys miał być głębszy niż się tego spodziewano i już się mówi o tym że będzie czarniej niż w pesymistycznych scenariuszach.
Do tego:
http://sport.wp.pl/kat,1715,wid,10849865,wiadomosc.html.

Nie ma co gość jest świetny. Imho tylko nie powinien mówić o wielkiej wojnie. Przez to że ta jego interpretacja się nie sprawdza wiele wiarygodności traci.

Z wojną poczekał bym jeszcze z rok, w momencie kiedy izrael będzie przyparty do muru i zmuszony do ataku na instalacje nuklearne w iranie.

Nawet jeśli jest tylko świetnym analitykiem, to ja bym go posadził na odpowiednim stanowisku. Nasi politycy to jacyś tacy w większości krótkowzroczni.


Zmieniony przez - Sadomaczo w dniu 2009-02-13 22:00:10

#224 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7499 postów

Napisano 14 luty 2009 - 02:23

No i oczywiście pewne jest, że trzeba by było, by mu dać większą kasę, że o dietach nie wspomnę! I tylko, dlatego aby nam powiedział, że ma być wojna? A nie taniej i lepiej by było jak by politycy zaglądali częściej na nasze forum. (Dla lepszego zrozumienia sprawy to, to forum nie jest nasze, ale to tylko tak się mówi w przenośni).

#225 Sadomaczo

Sadomaczo

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 14 luty 2009 - 09:18

Możesz ironizować, ja bym wolał żeby jackowski dostawał diety niż np jakiś olejniczak. Proponuje przejżeć strone Fn i poszukać wywiadów z nim, w których nie "wróży" a po prostu dokonuje analizy sytuacji światowej i mówi co uważa. Np był święcie przekonany że wojna wybuchnie pod koniec kadencji busha.
Faktycznie wybuchła z tymże nie w iranie a w palestynie. A jak wiemy dla wszystkich było to dość wielkim zaskoczeniem.

#226 indecent

indecent

    1

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 14 luty 2009 - 11:12

Pogoda na razie się sprawdza, śniegu mało mrozów nie ma,

To chyba że u ciebie bo u mnie śniegu w cholere i to już od wczoraj

#227 Sadomaczo

Sadomaczo

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 14 luty 2009 - 11:43

Po Nowym Roku, ale to nie znaczy, że zaraz w styczniu, będzie śnieg. Poleży trzy tygodnie.

Zima w tym roku słaba. Doczekamy się porządnego mrozu?

- Raczej nie. Potem też będzie taka chlapanina.


No właśnie od wczoraj.
Coś się nie zgadza?
Temp w większości pow 0. Fala mrozów była. Jak śnieg spadał to zaraz topniał. Ogólnie mokro. Od początku zimy jest to w zasadzie pierwszy prawdziwy śnieg i zimowy krajobraz. Drogi w śniegu, lasy w śniegu łąki w śniegu. Te wcześniejsze opady leżały raptem do kilku dni. Teoretycznie przez 3 tyg powinno być za oknem podobnie.

#228 indecent

indecent

    1

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 14 luty 2009 - 21:15

Raczej nie. Potem też będzie taka chlapanina
Potem czyli kiedy? jutro pojutrze, za rok czy w 2012? beblanie i tyle.Górale tez przepowiadają pogodę i im to tez dobrze idzie

#229 Sadomaczo

Sadomaczo

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 15 luty 2009 - 01:15

Pomijając wątek jasnowidzenia.
Ty masz chyba problemy z rozumieniem czytanego tekstu, niepokojące bo bardzo prostego.
Jak kiedy? Wyraźnie jest napisane że Śnieg poleży 3 tygodnie a potem będzie chlapanina jaka była do tej pory.

Zmieniony przez - Sadomaczo w dniu 2009-02-15 01:16:09

#230 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 15 luty 2009 - 01:37

Sęk w tym, że śnieg spadł w Nowy Rok i od tego czasu to topniał, to padał znowu i jest tak już 6 tygodni. Dotąd nie było tak, aby śnieg, który spadł, utrzymał się trzy tygodnie. Chyba, że mówimy o górach... Jednak nawet i tam(w Bieszczadach dokładnie) zaczął porządnie topnieć, na tyle, że ludzie wynajmujący kwatery narzekali na pogodę i odpływ wczasowiczów.
Z pogodą nie trafił, ale to takie wróżenie z fusów. Zawsze można się do czegoś przyczepić. Zapowiedział znacznie konkretniejsze wydarzenia i tego bym się trzymał.

Tak na marginesie to nie wiem po co się tak podniecać tymi prognozami(przepowiedniami jak kto woli).

#231 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5171 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 15 luty 2009 - 09:27

Właśnie, trzymajmy się konkretów.
Bo zaraz sie okaże, że w Człuchowie śnieg leżał 3 tygodnie, w Rezszowie 4, a w jeleniej Górze 2 tygodnie i to będzie powążny argument przeciw
Ale jak komuś przeszkadzają czyjeś zdolności, to zawsze może powiedzieć, że w Afryce śnieg wogóle nie spadł przez oststnie 2 miesiące i cała ta wizja Jackowskiego jest do d*

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

                                                     comes militi                             03_Lado_Swarozyc_iko.jpg


#232 Sadomaczo

Sadomaczo

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 15 luty 2009 - 09:44

widze ze każdy ma problem z czytaniem
W tekście jest napisane że śnieg będzie leżał 3 tygodnie ale "nie znaczy że od razu w styczniu". Jakoś dziwnie zawsze jakiś istotny fragment się pomija. Nic dziwnego że później się nie zgadza. Te opady które były do tej pory jak już wspominacie leżały max kilka dni, i jak już były skromne. Nigdzie nie pisze ze śnieg wcale nie będzie padał. Po prostu będzie chlapanina. To co mamy teraz zdaj się jest tym śniegiem co to ma leżeć 3 tygodnie. Jeśli stopi się za tydzień jackowski to hochsztapler Jeśli fakycznie poleży ok 3 tygodni to znaczy że jego prognoza sprawdziła się w 100%.

Zmieniony przez - Sadomaczo w dniu 2009-02-15 09:46:00

#233 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5171 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 15 luty 2009 - 09:54

Zapewne chodziło o sumę wszystkich dni ze śniegiem
Pewnie są tacy co robili zapiski (w celu obalenia wizji jackowskiego) więc niech policzą dokładnie
Trzeba też przyjąć określone kryteria: czy śnieg należy uważać za leżący gdy już na tyle stopniał, że pokrywa jedynie około 50% powierzchni i co wówczas gdy w mieście juz stopniał, a za miastem jeszcze leży

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

                                                     comes militi                             03_Lado_Swarozyc_iko.jpg


#234 indecent

indecent

    1

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 15 luty 2009 - 11:40

Jak kiedy? Wyraźnie jest napisane że Śnieg poleży 3 tygodnie a potem będzie chlapanina jaka była do tej pory.

tez mi nowość, jak śnieg sobie leży jakis czas to potem musi stopnieć to wiadomo że będzie chlapanina, tez ameryke odkrył
Jackowski więcej przepowiadał na rok 2008 ( większość się nie sprawdziła) niz na 09 bo mówi jedynie o kryzysie i kłopotach w rządzie

#235 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5171 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 15 luty 2009 - 13:07

indecent

Ty nawet nie przewidziałeś w co się pakujesz, więc nie wymagaj od innych by ci dzień, godzinę i minutę podawali kiedy spadnie pierwsza gwiazdka śniegu na głowę

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

                                                     comes militi                             03_Lado_Swarozyc_iko.jpg


#236 indecent

indecent

    1

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 15 luty 2009 - 16:10

No wiesz to nie ja się reklamuję jako najsłynniejszy jasnowidz w Polce.Ale masz rację zejdźmy do poziomu pojedynczych płatków śniegu, tego to na pewno nie przewidział

#237 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5171 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 15 luty 2009 - 16:53

Jackowski też się nie reklamuje - to zasługa medialna.

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

                                                     comes militi                             03_Lado_Swarozyc_iko.jpg


#238 Sadomaczo

Sadomaczo

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 15 luty 2009 - 17:34

Nie uwzględniasz tego że gdy śnieg stopnieje może nadejść fala mrozów i nie być mokro. Śnieg może równie dobrze leżeć do kwietnia a potem w przeciągu kilku dni zrobić się całkowicie sucho i ciepło.
Wg jackowskiego po tych 3ch śnieżnych tygodniach do końća zimy ma być w większości mokro.
Mówił swego czasu o 2ch falach mrozów. Nie wiem jednak czy było to przed nowym rokiem czy już po nowym roku. Jeśli przed to już nie powinno być większych mrozów jeśli po to czeka nas jeszcze 2ga fala. Zresztą o pogodzie powiedział kilka prostych ogólnych zdań nakreślających przebieg zimy a my tu analize robimy na 2 strony.

Suma sumarum ja nie zarzekam się że jackowski to 100% jasnowidz.
I wszystko co mówi opiera się na wizjach. Moim zdaniem jest to świetny analityk. Zarówno polityczny jak i pogodowy. Sam Jackowski przyznaje że znaczna część tego co mówi to jego interpretacje i rozważania.



Teraz powiem bardzo ciekawą historyjkę opartą na faktach autentycznych, przeżytych przeze mnie osobiście.

Nie neguje możliwości jasnowidzenia. I w zasadzie rozumiem Krzyśka. Sam parę razy przeżyłem coś podobnego.

Coś na zasadzie bardzo realnego snu. Taki flesz. Ni z tond ni z owąd przychodzący, trwający ułamek sek.

Otóż:
Znajduje się w jakimś sadzie. Jestem w trakcie wykonywania jakiejś czynności jakiś sznurek przekładam widzę wszystko jakby własnym wzrokiem ale w ekranie tv. Rozmawiam z jakąś kobietą, mówię jej imię, ona coś się śmieje. Czuje się dość dziwnie bo z jednej strony te kilka sów wypowiadam automatycznie, w tym samym czasie zastanawiając się gdzie jestem i skąd znam imiona tych ludzi. Coś bardziej jak swego rodzaju narrator lub obserwator nie mający wpływu na tę scenę. Sen był błyskawiczny bardzo dziwny i bardzo realistycnzy w dodatku zapamiętałem go dokładnie.
Trochę się nad nim zastanawiałem, no ale był jakiś taki "wyrwany", że w sumie nic mi nie mówił. Po 2ch dniach całkowicie wyparował mi z głowy. Kilka tygodni później z dnia na dzień zgłasza się do mnie kumpel, mówi że trzeba pomóc jego wujaszkowi przycinać drzewka owocowe. Że nie ma chętnych i wogole dobrze zapłaci. Nast dnia pojechaliśmy robić. Tak mnw w połowie dnia pracy, schylam się po szpagat (taki sznurek) .
Mówię do świeżo poznanej koleżanki stojącej obok, że jak mi będzie tak się plątać pod nogami to ją tym szpagatem zwiąże. Ona coś się śmieje ja podnoszę głowę i w tym momencie czuje mentalne pierdo***ęcie. W jednej chwili załącza mi się wspomnienie snu. To samo miejsce ta sama osoba obok po prostu identyczna w 100% sytuacja, w dodatku patrze na nią jak oświecony a przez głowę przelatuje mi zdanie. Panienka otwiera usta a ja już wiem co powie. Strasznie dziwne uczucie. Tak się zastanowiłem jako to miało cel? Tak skojarzyłem że może to jakieś ostrzeżenie.
I faktycznie, wieczorem gdy już wszyscy się zbierali przyjechał szef, powiedział ze rozwiezie nas samochodem, to mu ludzie zaczęli rowery na pakę rzucać. Przyszła kolej na moją skromną osobę i szef do mnie wyjeżdża z tekstem no ale niestety w kabinie miejsca już nie ma siadaj z rowerem na pake. Już się tak przymierzałem ale że cwaniak jestem to se myśle a nie!! Skoro to miało być jakieś ostrzeżenie i nic do tej pory się nie stało to zrobię na przekór. Mowie szefowi że jednak przejadę się rowerem. Jade tak jadę, ciemno już dosyć było a ja bez świateł. No to zamiast jak człowiek siedząc na siodełku ja wstałem i rura.
Nie wiem jechałem może ze 45. i w pewnym momencie czuje szarpnięcie, zauważyłem że nie ma podemną roweru a ja lece poziomo wzdłóż drogi. ***łem zdrowo. Zdarty ryj ręce brzuch w dodatku tak miednice i noge stukłem że 2 tyg nie dałem rady chodzić. Tak sobie poleżałem na środku ulicy z 10 min aż się zatrzymał jakiś dres vanem. Załadował mnei do samochodu. Co się okazało? szpagat który podje**łem z sadu wyleciał mi z plecaka i wkręcił się w tylnie koło w rowerze. Może teraz ktoś zrozumie jaką rolę pełni w tym jasnowidzeniu właściwa interpretacja
Dodam ze podobnych sytuacji miałem jeszcze ze 3. Ale już obeszło się bez większych wypadków bo działałem rozsądnie i po prostu uważałem.



#239 Pola2

Pola2

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 15 luty 2009 - 20:05

Sadomaczo, pisz książki, uśmiałam się ogromnie... ha, ha, ha ... a widzisz do czego kradzież prowadzi.... szpagat, szprychy, dwa tygodnie, no i ten ripley w sadzie (panienka, szpagat, twój głos...).
Wiesz co, to pewnie Matrix!

#240 indecent

indecent

    1

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 15 luty 2009 - 20:57

Jackowski też się nie reklamuje - to zasługa medialna.

nautilus go reklamuje

#241 Sadomaczo

Sadomaczo

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 15 luty 2009 - 21:18

Kiedyś prowadził program w polsacie. Właśnie o odnajdywaniu zwłok może ktoś pamięta?

#242 indecent

indecent

    1

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 15 luty 2009 - 21:21

no eksperyment jasnowidz, oglądalem co najmniej kilka razy. W odnajdywaniu zaginionych jest niezły ale z przepowiadaniem przyszłości mógłby dać sobie spokój.

#243 duzymatol

duzymatol

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 556 postów

Napisano 15 luty 2009 - 22:01

cwaniactwo cie zgubiło heheh :D ja nim nie jestem, dlatego ***nalbym sie na pake i jechał "jak głupi sam z tylu".

#244 indecent

indecent

    1

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 15 luty 2009 - 22:05

że jak?

#245 duzymatol

duzymatol

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 556 postów

Napisano 15 luty 2009 - 22:10

czytałes post sadomaczo ? jak nie to przeczytaj.

#246 Sadomaczo

Sadomaczo

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 15 luty 2009 - 22:13

O jackowskim jeszcze:
Jeśli znowuż pominiemy jego prywatne interpretacje tego co widział(chodzi o przyszłość), to wcale nie jest w tym taki zły. Imho powinien robić to tak jak w tym roku. Czyli podał samą treść wizji, samoloty, wielki klin, reaktor, cud. Bez jego prywatnej interpretacji nikt mu nie zarzuci że się pomylił. Chyba że nie będzie wydarzeń z tym związanych.


Zmieniony przez - Sadomaczo w dniu 2009-02-15 22:15:08

#247 Sadomaczo

Sadomaczo

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 06 marzec 2009 - 12:10

Wracamy do pogody... 3 tygodnie jakby mija, a śnieg jakby roztopiony, albo właśnie się roztapia. No ale wiem, nie sprawdziło się bo gdzieś może u kogoś w górach sąsiad za stodołą ma jeszcze bałwana ulepionego . Faktycznie skubaniec się wstrzelił, śnieg leżał ok 3ch tygodni.
No to co teraz ma już niby nie być dłuższych mrozów i śniegu?
Zobaczymy.


Zmieniony przez - Sadomaczo w dniu 2009-03-06 12:14:09

#248 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5171 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 06 marzec 2009 - 12:17

Wiosna idzie...

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

                                                     comes militi                             03_Lado_Swarozyc_iko.jpg


#249 Sadomaczo

Sadomaczo

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 06 marzec 2009 - 13:46

czasem idzie od połowy lutego a czasem dopiero w kwietniu...

#250 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5171 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 06 marzec 2009 - 13:49

Napisałem 'Idzie' tzn., że idzie

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

                                                     comes militi                             03_Lado_Swarozyc_iko.jpg


#251 Touldie

Touldie

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 21 marzec 2009 - 14:56

Jakieś dwie wróżki przepowiedziały tsuna.mi (?) nad bałtykiem w połowie kwietnia. Ciekawe... :) Dlaczego "tsuna.mi" jest wygwiazdkowane?? O.o

Zmieniony przez - Touldie w dniu 2009-03-21 14:57:46

#252 Pola2

Pola2

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 21 marzec 2009 - 22:38


Wróżki straszą: Na Bałtyku uderzy *******

Śmiać się czy bać się? Władze Ustki i Kołobrzegu dostały od dwóch wizjonerek z Łodzi faks z dramatycznym ostrzeżeniem. W kwietniu na Bałtyku po trzęsieniu ziemi powstanie wielka fala ******* - piszą wróżki. Urzędnicy nie lekceważą jednak tego listu. Powiadomili już centra zarządzenia kryzysowego.

Czy w Polsce może powtórzyć się scenariusz z Azji Południowo-Wschodniej, spustoszonej przez gigantyczne fale ******* w 2004 roku? Zdaniem dwóch wizjonerek z Łodzi, wszystko jest możliwe. Dlatego wysłały do pomorskich władz samorządowych ostrzeżenie o wielkiej fali, która w kwietniu ma zalać wybrzeże Bałtyku.
Obie kobiety chcą zachować anonimowość, ale jak precyzują, ******* poprzedzą wstrząsy na dnie morza, o większej sile niż trzesięnie ziemi zarejestrowane w Skandynawii w grudniu. Tamte miały 4,7 stopnia w skali Richtera.
Urzędnicy podeszli do sprawy nad wyraz poważnie. Kopię ostrzeżenia rozesłali do pomorskich urzędów zarządzania kryzysowego. "Choć na pierwszy rzut oka informacje te nie wydają się wiarygodne, to jednak ich nie bagatelizujemy" - tłumaczy rzecznik magistratu w Ustce, Jacek Cegła.
Urząd Wojewódzki w Gdańsku zlecił nawet specjalną analizę prawdopodobieństwa takiego kataklizmu. Przeprowadzi ją jeden z naukowców.
"Przy spełnieniu pewnych warunków odnośnie mechanizmu trzęsienia ziemi, fale ******* mogłyby się na Bałtyku pojawić, jednak byłyby to fale o niedużej wysokości" - uspokaja geofizyk z Polskiej Akademii Nauk, doktor Wojciech Dębski.

Ostatnie przekazy historyczne o ******* w Polsce pochodzą z 1779 roku. Wtedy właśnie wysokie fale nawiedziły Trzebiatów oraz Łebę. W kwietniu porwały prom z trzebiatowskiego portu i zaniosły go w głąb lądu. W marcu ******* zalało Łebę, a w Kołobrzegu cofnęło się morze, odsłaniając dno.

http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article345423/Wrozki_strasza_Na_Baltyku_uderzy_*******.html

Kwiecień już za pasem. Zobaczymy, co się stanie. Wróble ćwierkają, że ******* nadciąga na Warszawę. To stoczniowcy szykują się do przepędzenia Tuska.
Zapowiada się "gorący" miesiąc.

#253 Touldie

Touldie

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 30 marzec 2009 - 07:22

Pojawiły się nowe przepowiednie Jackowskiego na stronie Nautilusa. Zachęcam do przesłuchania

#254 proroc

proroc

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 141 postów

Napisano 30 marzec 2009 - 14:59

"Wizja Krzysztofa Jackowskiego o Baracku Obamie", coś serwer Nautiliusa nie chce działać. Więc wklejam tu.



Zmieniony przez - proroc w dniu 2009-03-30 16:00:08

#255 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 02 kwiecień 2009 - 14:44

Po dobrym otwarciu, warszawskie indeksy kontynuują wzrosty po południu


Optymistyczne nastroje na rynkach zachodnich, umocnienie złotego, a także nadzieje na dobre wiadomości z londyńskiego szczytu grupy G20 - to powody, które - według analityków - stoją za bardzo dobrym przebiegiem dzisiejszej sesji na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych (GPW).

"Mieliśmy bardzo wysokie otwarcia, potem indeksy stabilizowały się na osiągniętym poziomie, około południa zaczęła się kształtować kolejna lekka fala wzrostowa" - powiedział makler DM BZ WBK Tomasz Leśniewski. Według niego, dobre nastroje na warszawskim parkiecie to przede wszystkim efekt zdecydowanej poprawy sentymentu na świecie, po udanych sesjach w USA i Japonii. Dobrze spisują się też inne europejskie giełdy, ale polskiemu parkietowi wyraźnie sprzyja również umocnienie złotego.

W tej optymistycznej atmosferze elementem sprzyjającym wzrostom mogą być też nadzieje na pozytywne sygnały z Londynu, gdzie trwa szczyt państw z grupy G20.

"Wśród spółek z indeksu WIG20 nie wyróżniałbym nikogo, wzrosty rozkładają się dość równo" - zaznaczył Leśniewski. Dodał, że stosunkowo dobrze prezentuje się np. BRE Bank, ale jest to spółka która ostatnio była mocniej przeceniona niż inne banki. Odwrotna sytuacja dotyczy choćby walorów Telekomunikacji Polskiej. Były one dość odporne na przeceny, ale dziś zyskują mniej niż inne akcje. Bardzo duże (procentowo, bo jeśli chodzi o wartości bezwzględne, to liczone w groszach na akcję) wzrosty notuje też Bioton, który zostanie dokapitalizowany przez Prokom Investments, nowe akcje spółki obejmie też Ryszard Krauze.

Leśniewski ocenia, że w perspektywy warszawskich indeksów, w okresie najbliższych tygodni a nawet miesięcy są pozytywne i spodziewa się ich wzrostów.

http://gielda.onet.pl/0,1945847,wiadomosci.html

Czyżby giełda wg. zapowiedzi(wzrosty w kwietniu?)

#256 black_ass

black_ass

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 518 postów

Napisano 02 kwiecień 2009 - 18:14

Jasny gwint... Jackowski zaczyna mnie przerażać... dokładnie mówił, że w okolicach kwietnia giełdy pójdą do góry i powoli zacznie się mówić o końcu kryzysu, aż do lipca (o ile dobrze pamiętam) - wtedy wszystko dupnie na amen.



Ciekawostka:
"- Budżet będzie dwa razy modyfikowany. Do pierwszego wstrząsu dojdzie na przełomie stycznia i lutego, kiedy dowiemy się, jak ten kryzys będzie wyglądał."

Link do wypowiedzi:
http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090101/WYWIADY/12449993

Ciekawostka polega na tym, że na kwiecień zapowiadany jest "przegląd budżetu", jak to określił Chlebowski i "nie wyklucza się korekty budżetu". Nie mam źródła, ale sam widziałem jego wypowiedź w TV. Poza tym w styczniu była przecież korekta budżetu o 20mld zł (głównie z MON).

Zmieniony przez - black_ass w dniu 2009-04-02 19:15:55

#257 kot333

kot333

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 88 postów

Napisano 02 kwiecień 2009 - 20:17

GDY GŁUPOTA Z BIEDĄ JUŻ MNIE MAJĄ,
ROBISZ MAŁPĘ I MAM W DOMU CYRK.
W OCZACH OGNIE ZNÓW SIĘ ZAPALAJĄ,
I DLA CIEBIE CHCĘ ZNÓW ŻYĆ

JESTEŚ LEKIEM NA CAŁE ZŁO
I NADZIEJĄ NA PRZYSZŁY ROK.
JESTEŚ GWIAZDĄ W CIEMNOŚCI,
MISTRZEM ŚWIATA W RADOŚCI,
OTO CAŁY TY,NIE WYJĘTY TY


autora nie znam

a co do Obamy,to mam podobne przeczucia co pan Jackowski

#258 sphynx

sphynx

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 198 postów

Napisano 04 kwiecień 2009 - 08:47

piosenka Krystyny Prońko "Jesteś lekiem na całe zło"
słowa: sł. Bogdan Olewicz

#259 Ziyo

Ziyo

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 92 postów

Napisano 05 kwiecień 2009 - 00:38

A dokładnei 17 strona tego tematu fragment wywiadu
"Do końca grudnia będą spore wahania na światowych giełdach. Podobnie będzie od stycznia do marca przyszłego roku. A w kwietniu świat uraduje się chwilowym sukcesem i odetchnie, bo giełdy pójdą ostro w górę. Kiedy już wszyscy będą myśleć, że kryzys to przeszłość, że nastąpi czas prosperity, nadejdzie lipiec, a wraz z nim taki kryzys, jakiego współczesny świat jeszcze nie widział."

#260 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 05 kwiecień 2009 - 09:22

Coraz więcej wskazuje na to, że Jackowski zapowiedział zmiane sojusznika Izraela z USA na Rosje...
_________________________________________________________________

Skoro politycy chodzą do jasnowidza, to naprawdę musi być źle. A czy widzi Pan coś jeszcze, co nami wstrząśnie?

- Nie wiem, gdzie to będzie, ale rozerwanie czegoś pochłonie wiele ofiar. Właśnie tak to widzę - rozerwanie czegoś. O k..., to chyba reaktor. To się może wiązać z reaktorem - taka wielka beka. A poza tym mam wrażenie, że rządy zacznie Obama, a skończy kobieta. Ale to nie musi być w przyszłym roku, tylko tak po prostu to czuję. I w tym roku Izrael kojarzy mi się z cudami.

W Ziemi Świętej wszystko jest możliwe...

- Nie, coś się tam będzie działo. Będzie się mówić, że w Izraelu stał się cud. A w Polsce - wielki klin. Dużo się będzie o tym mówiło w Polsce - o jakimś wielkim klinie. Długo to będzie trwało. I widzę samoloty - cztery albo pięć, uprowadzone w trakcie lotu, eskalacja terroryzmu. Dość dziwna eskalacja.

W Polsce???

- Nie, chyba nie, taka dziwna sytuacja, niektórzy będą się zastanawiać, czy to rzeczywiście terroryści. W pokoju świata ktoś majstruje. A do tego przy tym rozerwaniu wielkiej beki będzie dużo ludzi żółkło. [u]Te cuda w Izraelu będą mieć związek z tym, że Izrael w jednym momencie zmieni sprzymierzeńca ze starego na nowego. I to będzie ten cud[/u]. Roku 2009 przez wiele lat nie zapomnimy. Umrze bardzo ważny ksiądz, wielka osobistość. I widzę dużo ludzi w kościołach - to, co dzieje się w świecie, sprawi, że ludzie się będą modlić. I do tego te samoloty - jednak trzy albo cztery, lecą w powietrzu. Niebezpieczeństwo będzie w powietrzu. W jednej chwili i w jednym czasie. I kojarzy mi się z tym Morze Czerwone. Niedokładnie, ale gdzieś tam. A Chiny będą głośno krzyczeć, że nie chcą wojny. I jak ten kryzys powstał, tak ta wojna powstanie w sposób nietypowy, nienaturalny. Wywołają ją ci, co bardzo chcą walczyć. To widzę.
_________________________________________________________________

Reorientacja - Czy Izrael zmieni sojusznika?

Od pewnego czasu zastanawiam się na ile trwała jest strategiczna współpraca USA i Izraela. Czy ten trwający od ponad 40 lat nieformalny sojusz, bez szwanku przejdzie próbę, przed którą stawia go dynamicznie zmieniający się klimat w łonie waszyngtońskiej administracji, jak i wzrastające zagrożenie ze strony Iranu? Refleksje na temat przyszłości Izraelskiej polityki zagranicznej, przybrały na sile, gdy przeczytałem plan zagranicznych wizyt premiera Benjamina Netanjahu na najbliższe tygodnie. Tuż po normalnej, wręcz rytualnej wizycie w Waszyngtonie, [u]znalazła się podróż do Moskwy[/u]. Czy zatem istnieje możliwość zmiany rozkładu akcentów w izraelskiej polityce, a może wręcz jej reorientacja? Nie odważę się postawić zdecydowanej tezy, ale nad samą możliwością warto się zastanowić.

Mało kto dziś pamięta, że w czasie, gdy tworzyło się współczesne państwo Izrael, jednym z głównych jego popleczników były nie Stany Zjednoczone ale ZSRS. Kiedy brytyjska marynarka zatrzymywała okręty z imigrantami, utrudniając jak się tylko da, proces syjonistycznej migracji, w sierpniu 1947 w Warszawie doszło do narady aktywów partii komunistycznych, podczas którego udzielono poparcia dla dążeń utworzenia państwa żydowskiego. Konsekwencją tego było umożliwienie Żydom zakupów broni w Czechosłowacji. W styczniu 1948 r. wysłannicy Agencji Żydowskiej zawarli z władzami Czechosłowacji pierwszą umowę na dostawę broni dla Żydów. Żydzi, za cichym przyzwoleniem rozmówców, występowali w roli reprezentantów Etiopii. Umowa przewidywała dostawę 4,5 tys. karabinów, 200 karabinów maszynowych oraz dużych ilości amunicji. W pomocy czynnie uczestniczyła też Polska, w ramach tzw. Birchy (Koordynacji Syjonistycznej) z polski do Palestyny wyjechało ponad 140 tys. ocalałych z zagłady Żydów.

W okresie 1948-56 głównym sprzymierzeńcem Izraela była Francja, czego kulminacja miała miejsce podczas kryzysu Sueskiego. Dyplomatyczno-militarna rozgrywka z Nasserem okazała się sukcesem przede wszystkim Tel Avivu. Izrael nie tylko pozyskał nowe ziemie, ale także innego ważnego sojusznika – Wielką Brytanię.

Strategiczny sojusz ze Stanami Zjednoczonymi narodził się dopiero w 1967, kiedy doszło nie tyle do reorientacji, ale wręcz do rewolucji w bliskowschodniej polityce. De Gaulle zerwał z Tel Avivem na rzecz państw Arabskich, z kolei niektóre z nich (Egipt i Syria) zdecydowanie przyłączyły się do obozu sowieckiego. W tej sytuacji Mosze Dajan zdecydował się na zacieśnienie więzów z Waszyngtonem. Dzięki tej trwającej 42 lata współpracy Izrael stał się regionalnym mocarstwem, zaś Stany Zjednoczone skutecznie wyparły z Bliskiego Wschodu europejskie potęgi i samodzielnie podjęły rywalizację z sowieckim imperium w tym newralgicznym regionie, rywalizację notabene wygraną.

Wraz z wyborczym sukcesem Baracka Obamy zaczął się zmieniać klimat wokół amerykańskiej polityki zagranicznej. Już w pierwszych wystąpieniach, Obama potwierdził spekulacje niektórych analityków, że wraz ze zwiększeniem wpływu Zbigniewa Brzezińskiego na amerykańską politykę, zmienią się jej priorytety. Pojednawcze słowa wobec Teheranu, wizyta senatora Kerry`ego w Syrii, ostatecznie zdejmująca z tego państwa odium uczestnika „osi zła”, wreszcie deklaracje wycofania wojsk amerykańskich z Iraku; wszystko to zmusza Izrael do postawienia sobie pytania, czy wobec wzrastającego zagrożenia ze strony Iranu, państwo żydowskie nie zostało pozostawione samo.

Żaden odpowiedzialny polityk, w obliczu tak jednoznacznych sygnałów nie może pozostać obojętny, zwłaszcza, gdy stawką w grze nie są tylko mniejsze czy większe interesy, ale kwestia bezpieczeństwa narodowego, wręcz samego istnienia państwa. Dlatego uważam, że Benjamin Netanjahu nieprzypadkowo nadał tak duży priorytet kontaktom z Rosją, być może także decyzja zawiązania koalicji z ultranacjonalistyczną i populistyczną partią A. Libermana, zamiast z Kadimą, ma głębsze podłoże niż różnice poglądów czy osobiste animozje dzielące Bibiego z Livni.

Jeżeli zatem mamy być w najbliższym czasie świadkami jakichś przesunięć, czy wręcz reorientacji polityki zagranicznej Tel Avivu, warto zadać sobie pytanie, jakie korzyści odniosą z tego obie strony.

Korzyści Izraela są chyba oczywiste, 7-milionowe państwo zanurzone w morzu wrogich mu Arabów, nie może sobie pozwolić na prowadzenie jakiejkolwiek aktywnej polityki w izolacji. Jeśli USA odmówią mu swego wsparcia militarnego w rozwiązaniu kwestii „irańskiego programu jądrowego” (a wszystko właśnie na to wskazuje), poszuka poparcia gdzie indziej. Osobnym bonusem z tej współpracy będzie też zapewne ostateczne wstrzymanie dostawy rosyjskich zestawów przeciwlotniczych S-300 dla Iranu. Kontrakt wprawdzie został zawarty, ale jego realizacja wciąż jest wstrzymywana przez Putina i wykorzystywana, jako karta przetargowa w dyplomatycznych rozgrywkach.

[u]Z kolei korzyści, jakie odniesie Kreml, mogą być jeszcze większe. Rosja w przypadku zawarcia strategicznego porozumienia z Izraelem ma szansę powtórzyć amerykański manewr z 1967 r. i skutecznie osłabić amerykańskie wpływy na Bliskim Wschodzie. Dla Rosji jest to tym istotniejsze, że jej gospodarka opiera się na surowcach, ropie i gazie, wahania cen tych surowców są dla Rosji tym samym, czym dla zachodniej Europy i USA bankructwa banków. Gdyby Putinowi udało się wejść na Bliski Wschód, mógłby w pewnej perspektywie czasowej pokusić się o przejęcie od USA kontroli nad roponośnymi polami, co z kolei wzmocniłoby rosyjską gospodarkę. Ale Rosja tym się różni od zachodnich demokracji, że w jej polityce dużo większą rolę odgrywa czynnik ambicjonalny, dla Zachodu nieistotny. Rosja od 10 lat odbudowuje swą mocarstwową pozycją, Rosja marzy o powrocie dwubiegunowego świata, w którym znów będzie odgrywała kluczową rolę. I samo to jest już wystarczającym powodem, dla którego wschodnie imperium może się zdecydować na bliższą współpracę z Izraelem.[/u]

[u]Na zakończenie warto dodać, że reorientacja polityki Izraela, choć jest tylko tezą i to dość ryzykowną, znajduje potwierdzenie w wielu drobnych faktach. Wspomniałem już o planie podróży Bibiego, ale pierwsze sygnały wyszły nie z jego gabinetu a z Moskwy. Już 20 marca do Tel Avivu przybył szef rosyjskiej korporacji „Rosano”, Anatolij Czubajs. Spotkał się on z prezydentem, Szymonem Peresem oraz premierem-elektem Netanjahu, a po spotkaniu powiedział, że kierownictwo Izraela zaproponowało Rosji realizację szeroko zakrojonych wspólnych projektów w dziedzinie innowacji.

Podkreślił on, że Rosja i Izrael mają olbrzymie możliwości dla nawiązania współpracy w dziedzinie nanotechnologii i świetnie uzupełniają się nawzajem.

Największym jednak znakiem zmian jest osoba nowego ministra spraw zagranicznych Avigdora Libermana. Głośno mówi się o jego poglądach na kwestie palestyńską, ale Liberman ma także jasno sprecyzowane poglądy na sprawę izraelsko-rosyjskiego partnerstwa. Wyraził je niedawno w wywiadzie dla rosyjskiej agencji Interfax. Powiedział w nim otwarcie, że stosunki rosyjsko-izraelskie muszą dorosnąć do rangi partnerstwa strategicznego; potencjał rozwoju wzajemnych relacji handlowych i politycznych jest niewyczerpany. Stwierdza też ciekawie, że jakkolwiek paradoksalnie mogłoby to zabrzmieć, to globalny kryzys otwiera przed Izraelem wielką szansę wejścia na rynek rosyjski w sytuacji, kiedy wiele firm zachodnich go opuszcza. To samo dotyczy współpracy wojskowo-technicznej, co nabiera dodatkowego smaczku w związku z zapowiadaną właśnie gwałtowną modernizacją rosyjskiej armii. Żydowski kompleks przemysłowo-wojskowy liczy właśnie na te kontrakty, zaś Izrael liczy na to, że za sprawą podpłacania i zbrojenia Rosjan uzyska wpływ na Moskwę, która nie dopuści do uzbrojenia się Irańczyków w broń jądrową.Lieberman dodaje, że Izrael ma wiele do zaoferowania; od modernizacji wyposażenia elektronicznego rosyjskich myśliwców po samoloty bezzałogowe.

Być może oparłem tą prognozę na zbyt słabych przesłankach, słowa i deklaracje to w polityce rzecz wielce ulotna, jednak wydaje mi się, że korzyści, jakie obie strony mogą wynieść ze współpracy w zestawieniu z ochłodzeniem stosunków z Amerykanami, uzasadnia rozważenie, przynajmniej hipotetyczne, tej teorii. W końcu żyjemy w czasach dramatycznego przełomu, gdy nic nie pozostaje stabilne, wszystko się zmienia, począwszy od mód i trendów, poprzez rynki finansowe a na stosunkach międzynarodowych skończywszy. Dlaczego więc Izrael miałby nie zmienić sojusznika?
[/u]

http://www.konservat...ly/artyk036.htm

Zmieniony przez - Świadomy w dniu 2009-04-05 10:28:46

#261 sphynx

sphynx

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 198 postów

Napisano 06 kwiecień 2009 - 09:57

Nie wiem, gdzie to będzie, ale rozerwanie czegoś pochłonie wiele ofiar. Właśnie tak to widzę - rozerwanie czegoś. O k..., to chyba reaktor. To się może wiązać z reaktorem - taka wielka beka.

hmmm.. nie wiem dlaczego ale jak patrzę na zdjęcie to właśnie widzę wielką bekę, testy już w czerwcu:
http://wyborcza.pl/1,75476,6449540,Czy_ta_fuzja_wypali_.html

#262 Kesja

Kesja

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 902 postów

Napisano 06 kwiecień 2009 - 11:46






Wnętrze komory, w której ma dojść do fuzji atomów wodoru. 192 okrągłe otwory w ścianach doprowadzą do środka promienie lasera. Impulsy światła trwające 20 miliardowych części sekundy i osiągające razem moc 500 bilionów watów skupią się na kapsułce wielkości zielonego groszku trzymanej w środku komory przez gigantyczny "ołówek". W kapsułce będzie ważąca 150 mikrogramów mieszanka deuteru i trytu. Po uderzeniu światłem owo paliwo zostanie zbite do gęstości stokrotnie przekraczającej gęstość ołowiu i rozgrzane do temperatury 100 mln stopni C. Rozpocznie się reakcja termojądrow

Czy ta fuzja wypali?

Piotr Cieśliński, BBC
2009-04-01, ostatnia aktualizacja 2009-03-31 19:25


W Kalifornii zakończono budowę najpotężniejszego lasera na świecie. Błysk jego światła na ułamek sekundy ma osiągać moc większą niż wszystkich elektrowni w USA.

Amerykanie chcą ujarzmić na Ziemi energię Słońca i dać ludzkości niewyczerpalne źródło energii
Wnętrze komory, w której ma dojść do fuzji atomów wodoru. 192 okrągłe otwory w ścianach doprowadzą do środka promienie lasera. Impulsy światła trwające 20 miliardowych części sekundy i osiągające razem moc 500 bilionów watów skupią się na kapsułce wielkości zielonego groszku trzymanej w środku komory przez gigantyczny
Wnętrze komory, w której ma dojść do fuzji atomów wodoru. 192 okrągłe otwory w ścianach doprowadzą do środka promienie lasera. Impulsy światła trwające 20 miliardowych części sekundy i osiągające razem moc 500 bilionów watów skupią się na kapsułce wielkości zielonego groszku trzymanej w środku komory przez gigantyczny "ołówek". W kapsułce będzie ważąca 150 mikrogramów mieszanka deuteru i trytu. Po uderzeniu światłem owo paliwo zostanie zbite do gęstości stokrotnie przekraczającej gęstość ołowiu i rozgrzane do temperatury 100 mln stopni C. Rozpocznie się reakcja termojądrowa
Budowa trwała 12 lat. Cała instalacja National Ignition Facility (NIF) mieści się w dziesięciopiętrowych halach na powierzchni trzech boisk piłkarskich. Składa się ze 192 laserów, których wiązki ultrafioletowego światła spotkają się w jednym punkcie, dostarczając łącznie 60 razy więcej energii niż dotychczasowe rekordowe systemy laserowe. Dzięki temu w obszarze, gdzie światło zostanie skupione, naukowcy spróbują uruchomić reakcje fuzji jądrowej - takie same, które zachodzą we wnętrzu Słońca i są źródłem jego energii.

Laserowa wiązka oświetli małe ziarnko jądrowego paliwa zawierające 150 mikrogramów izotopów wodoru - deuteru i trytu. Ogromna energia światła sprawi, że zewnętrzne warstwy ziarnka błyskawicznie ulegną stopieniu i eksplozji, a wnętrze kulki paliwa - na zasadzie reakcji - ulegnie ściśnięciu (implozji) do gęstości sto razy większej niż ołowiu. Rozgrzeje się również do temperatury blisko 100 mln st. C.

W tych piekielnych warunkach jądra deuteru i trytu będą mogły przezwyciężyć wzajemne odpychanie elektrostatyczne (są naładowane dodatnio) i połączyć się w jądra cięższego pierwiastka - helu. Część ich masy zostanie przy tym zamieniona na energię.

Cała sztuka polega na tym, żeby do zapłonu paliwa zużyć mniej energii, niż uzyska się w wyniku fuzji atomowych jąder. Słowem, żeby rozpalić drugie Słońce w laboratorium, bilans energii musi być dodatni.

NIF ma to po raz pierwszy zademonstrować. Szacuje się, że po każdym laserowym strzale wyzwoli się od dziesięciu do stu razy więcej energii, niż zużyją lasery. Jeśli się uda, naukowcy będą mogli wreszcie obwieścić, że ujarzmienie energii termojądrowej przechodzi z fazy eksperymentu fizycznego do inżynieryjnej realizacji.

To byłby energetyczny "święty Graal", wymarzone źródło energii dla ludzkości, praktycznie niewyczerpalne - deuteru nie brakuje w morskiej wodzie, a i tryt łatwo uzyskać, np. z litu, w który obfitują ziemskie minerały. Co więcej, końcowym produktem reakcji jest hel, który jest zupełnie nieszkodliwy w przeciwieństwie do radioaktywnych odpadów z elektrowni atomowych, gdzie rozszczepia się ciężkie jądra atomowe.

Kłopot w tym, że do tej pory nauczyliśmy się wyzwalać tę energię tylko wybuchowo - w bombach termojądrowych.

W tej chwili rywalizują ze sobą dwa sposoby na kontrolowaną fuzję. Jeden polega na uwięzieniu gorącej plazmy za pomocą pola magnetycznego w komorze o kształcie obwarzanka. Nie ma ona tak ekstremalnego zagęszczenia jak we wnętrzu naszej gwiazdy, ale za to możemy ją podgrzać do wyższej temperatury (nawet 300 mln st.). Największym problemem jest utrzymanie jej w pułapce odpowiednio długo, co najmniej kilka minut, by jądra zdążyły się z sobą zderzyć i połączyć. Największa instalacja tego typu - międzynarodowy projekt ITER - powstaje właśnie we francuskim Cadarache kosztem blisko 10 mld euro. Ale zakończenie budowy i test przewidywane są dopiero na koniec przyszłej dekady.

Wywołanie fuzji za pomocą laserów to druga z obiecujących możliwości. Tutaj podczas implozji materia jest dużo mocniej ściskana - ale tylko na miliardowe części sekundy. Pierwsze eksperymenty w NIF rozpoczną się w czerwcu tego roku, ale na wyniki trzeba będzie poczekać do 2011 r.

Kalifornijski laser będzie w stanie "strzelać" w deuterowo-trytowe pastylki raz na kilka godzin. Jeśli hipotetyczna siłownia termojądrowa miałaby osiągnąć moc współczesnej dużej elektrowni, takie spalanie musiałoby się odbywać kilka razy na sekundę (energia byłaby produkowana w kolejnych cyklach jak w silniku spalinowym).

Taką możliwość ma zademonstrować dopiero europejski projekt "Hiper", w który zaangażowane są: Wielka Brytania, Francja, Hiszpania, Włochy, Czechy i Grecja. Ale powstanie on najwcześniej... pod koniec przyszłej dekady.

Nadal więc do ujarzmienia niewyczerpalnego i zielonego źródła energii jest daleko. Mówi się, że nastąpi to dopiero za 40 lat. Pesymiści powiedzą, że naukowcy powtarzają to samo od pół wieku.

Źródło: Gazeta Wyborcza
><><
Aż dziw jak tenswiat szuka czym sie WYNISZCZYĆ


Zmieniony przez - Kesja w dniu 2009-04-06 12:48:04

#263 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 10 kwiecień 2009 - 21:28

Uaktualniłem temat o obecny rok.

#264 duzymatol

duzymatol

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 556 postów

Napisano 11 kwiecień 2009 - 19:04

Mi się wydaję, że lato 2009 będzie zapamiętane przez falę gradu (wielkości mniej niż kurze jajko)jaka przejdzie w dolnymśląsku, tak sądze.

#265 D_v

D_v

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 11 kwiecień 2009 - 21:05

Czemu akurat grad?

#266 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5171 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 12 kwiecień 2009 - 13:03

Bo to wszystko z winy aleksandra ministra grada

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

                                                     comes militi                             03_Lado_Swarozyc_iko.jpg


#267 D_v

D_v

    1

  • Members
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 12 kwiecień 2009 - 17:57

:D :D

#268 duzymatol

duzymatol

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 556 postów

Napisano 18 kwiecień 2009 - 21:56

Bo mam takie przeczucie

#269 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 21 kwiecień 2009 - 16:28

Na razie najwieksze wrazenie wywarla na mnie prognoza tornad w sierpniu zeszlego roku - nie pamietam tylko kto to przepowiadal. Na 5 dni przed :)

Tymczasem Jackowski na poczatku stycznia:

"Zima w tym roku słaba. Doczekamy się porządnego mrozu?

- Raczej nie. Potem też będzie taka chlapanina. "



Zaraz potem temperatury spadly niemal do -30. Wyglada na to, ze Jackowski robi prognozy pogody z projekcji poprzednich lat (poprzednie dwie zimy byly wietrzne i cieple):


- Panie Krzysztofie, kiedy mamy się spodziewać zimy?
- Końcówka listopada - początek grudnia, a później zelżenie i więcej ciepła. Tak czuję. A w styczniu - lutym duże wiatry. Tak jakoś jesiennie będzie.




- Lato zapamiętamy przez sensacje. Cała Polska będzie mówiła o jakiejś burzy, potężnym kataklizmie. Obejmie duży obszar kraju.

Letnie burze, szczegolnie linie szkwalowe zdarzaja sie niemal co roku i obejmuja znaczna czesc kraju. Zdarzenia i z 2007 (okolice Czestochowy) i 2008 mozna by podpiac tez pod ta prognoze. Zapewne silna burza, wichura sie zdarzy, wiec dla mnie to zadna przepowiednia. Zreszta:

2008 <- Silne tornada niszcza wiele wiosek
2007 <- Silne tornada w rejonie Czestochowy
2006 <- Opady i powodz na Dolnym Slasku, rekordowo cieply lipiec
2005 <- Gwaltowne burze na Dolnym Slasku

Co do gieldy.
Bessa wiecznie trwac nie bedzie. Jasne jest, ze po pewnym czasie nastroje na gieldach na pewien czas sie poprawia. W tym roku wzrosty w Polsce rozpoczely sie juz w marcu. Poniewaz juz w zeszlym roku czesc analitykow przewidywalo, iz kryzys sie dalej poglebi, a wpompowane w gospodarke pieniadze nic nie dadza, mozna sie pokusic o prognoze, iz bedzie jeszcze gorzej.

Co do wojny.
Prosta relacja Kryzys->Wojna juz sie sprawdzala. W sumie mozna sie pokusic o taka "przepowiednie".

Przypomne tez przepowiednie niejakiego uzytkownika Białel:


1. Na calym świecie pogłebi sie kryzys kredytowy, będzie rosła inflacja


Bingo. Moze nie z inflacja. Ale coz to za przepowiednia ;)


2. wybuchną zamieszki w wielu krajach związane z kryzysem na rynku żywności i paliw


http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/wegry%3Bleca%3Bw%3Bdol,181,0,186805.html
http://www.money.pl/gielda/wiadomosci/artykul/znow%3Bkryzysowe%3Bzamieszki%3Bteraz%3Blitwa,131,0,418691.html
http://naszymzdaniem.dlastudenta.pl/artykul/Grecja_ten_kryzys_czekal_na_iskre,30219.html

3 stanie się niemożliwe ropa przekroczy 200$ za baryłke a sam dolar będzie kosztowął ok 1,8zł plus minus 10 groszy.

Guzik


4 we włoszech będą sie nasilały incydenty rasistowskie względem obcokrajowców szczególnie muzułanów i do nich zwiekszy se niechęć w całej europie


http://www.clubitaliano.pl/post1078.html


5 w wielkiej brytani nastąpi zastój w budownictwie wielu ludzi z branży zostanie zwolnionych, funt bedzie ponizej 4 złotych w wyniku czego wielu fachowców wróci do Polski\

Czesciowo. Poczatkowo kursy walut niskie i faktycznie sporo osob wraca, lub jest zwalnianych. Potem kursy walut ostro w gore (prognoza byla z wiosny zeszlego roku)


6 na euro 2008 stanie się niemożliwe Polacy wygraja z niemcami pierwszy raz w historii i chyba wyjdą z grupy


To bylo chyba chciejstwo, nie przepowiednia :D


7 popularność dla rządu po-psl i dla samego tuska będzie spadać dzięki czemu rząd zrealizuje odważne reformy widze masowe strajki społeczne najwiękse od 1980 roku.


Guzik. Po za spadkiem popularnosci.


8 jeżeli chodzi zaś o tarcze antyrakietową to nie powstanie ona w Polsce widze jakieś negocjacje, amerykanie chyba nie będą chcieli zaspokoić naszych rządań i rozmowy będą się przeciągać aż w końcu osiągną fiasko


Bingo. Pewnie nigdy nie powstanie.


9 w usa wybrano po raz pierwszy czarnoskórego prezydenta ale obama nie będzie miał łatwych rządów już chyba na początku będzie musiał podjąc kilka szybkich i odważnych decyzji ale nie wiem o czym (może jakaś wojna lub zamach terrorystyczny) i jako polityk niedoświadczony w wyniku swoich decyzji szbko straci dużo poparcie amerykanów


No ba, nawet juz herbatki organizują ;)
http://www.rmf.fm/fakty/?id=154407

Konkluzja? Gdyby powyzsze napisal Jackowski, znalazlo by sie multum osob, ktore bronily by tego do ostatniej kropli krwi. Ze sie sprawdzilo itp. itd. Do trafnej "przepowiedni" nie trzeba niczego innego, jak szczescia i wlasciwej analizy aktualnej sytuacji.

Zmieniony przez - PiotrD w dniu 2009-04-21 17:29:15

#270 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5171 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 21 kwiecień 2009 - 17:23

Znam kilka osób ze zdolnościami jasnowidzenia. Wielokrotnie określały ciąg najróżniejszych zdarzeń (głównie prywatnych) większość z nich się spełniło, choć nie wszystkie.
I mogę gwarantować to własną głową, że nie było w tym żadnej 'analizy', jeno czysta prekognicja.

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

                                                     comes militi                             03_Lado_Swarozyc_iko.jpg


#271 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 21 kwiecień 2009 - 17:44

Nie mowie, ze z cala pewnoscia prekognicja nie istnieje. Byc moze sa osoby z taka zdolnoscia. Tylko, ze akurat w wizjach tego typu, jak w temacie, zadnej prekognicji nie widze. Sa sprytnie skonstruowane i nic po za tym. O ile pamietam gdzies byla przepowiednia "powrotu Leppera". To dziala takze na zasadzie Kryzys->Niepokoje->Powrot Populizmu. Ale akurat w powrot tego pana ciezej mi uwierzyc, niz poglebienie kryzysu i swiatowe niepokoje z tym zwiazane.

#272 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5171 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 21 kwiecień 2009 - 19:54

Bardzo wiele rzeczy można wykoncypować na zasadzie analizy, co nie zaprzecza prekognicji, trudno bowiem, aby trendy przyszłości diametralnie się zmieniły tylko i wyłącznie z powodu, ze ktoś chce przewidywać przyszłość
Dobry analityk zapewne pokusiłby się o prognozy, ale jakoś niewielu jest chętnych do ogłaszania takich prognoz gdyby bowiem trafność analitycznych prognoz była duża, autor widniałby na pierwszych stronach gazet, a jakoś tak cicho w tym temacie. Co najwyżej gdzieś ktoś po niewczasie ktoś się odezwie, ze to przewidział, ale 'po czasie' to jest wielu chętnych...

Znamiennym w tym przypadku jest kryzys bankowy z podaną dokładną datą kiedy nastąpi...
Ale oczywiscie można tu założyć, ze Jackowski to dobrze poinformowany kolega rządców tego świata
Dla mnie prekognicja to najzwyklejsza w świecie rzecz. Inną sprawą jest sprawdzalnosc takich prognoz. Z tym jest problem poważny, bo to co dziś 'widać' jako nieuchronne, jutro może skręcić w inną ścieżkę, jako wypadkowa zbiorowej działalnosci ludzi.

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

                                                     comes militi                             03_Lado_Swarozyc_iko.jpg


#273 black_ass

black_ass

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 518 postów

Napisano 21 kwiecień 2009 - 20:59

PiotrD, jak zatem wytłumaczysz dziesiątki (o ile nie setki) podziękowań z Komend Policji za odnalezienie zaginionych? To też analiza??

Jackowski co roku myli się odnośnie pogody, z tym się zgodzę, bo sam śledzę ten wątek od paru lat (z czystej ciekawości hehe). Kiedyś (przed rządami PiS-SO-LPR) mówił, że premierem zostanie ktoś z wąsem (nie sprawdziło się).

Jackowski nie jest nieomylny, nie jest wyrocznią, ale z całą pewnością ma dar (vide znalezione ciała).

#274 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 22 kwiecień 2009 - 07:00

Znamiennym w tym przypadku jest kryzys bankowy z podaną dokładną datą kiedy nastąpi...
Ale oczywiscie można tu założyć, ze Jackowski to dobrze poinformowany kolega rządców tego świata


Oj, nie byl jedyny. Kilku analitykow straszylo kryzysem i to wiekszym, niz mamy. Prognozy tego typu nie sa jednak popularne, wiec sa rzadkie. Pierwsze sygnaly kryzysu mielismy bodaj w 2006.

#275 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 22 kwiecień 2009 - 07:01

PiotrD, jak zatem wytłumaczysz dziesiątki (o ile nie setki) podziękowań z Komend Policji za odnalezienie zaginionych? To też analiza??

Ale sa oficjalne, czy tylko cytowane w Super Express, Fakt, Onecie, czy tez na forach?

#276 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5171 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 22 kwiecień 2009 - 10:23

Piotr

Masz filmik do pooglądania w ww. sprawie, gdzie Jackowski tłumaczy się, ze nie jest wielbłądem a przy okazji prezentuje kwity od policji:
http://bankier.tv/video/Jasnowidz-Nie-jestem-oszustem-17661.html

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

                                                     comes militi                             03_Lado_Swarozyc_iko.jpg


#277 mojave

mojave

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 289 postów

Napisano 22 kwiecień 2009 - 10:41

A co Jackowski wyprorokował konkretnie na rok 2009?Nie chodzi o pogodę,deszczyk czy słonko ale o konkretne wydarzenia na swiecie.Jeśli chodzi o kryzys to ten dopiero sie zaczyna...mozna właściwie wszędzie poczytac o tym ...ale drobnym maczkiem ..gdzieś tam na ostatnich stronach.

#278 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 22 kwiecień 2009 - 10:43

a przy okazji prezentuje kwity od policji:

I bardzo dobrze, ze prezentuje. Mam nadzieje, ze do omawianej tu sprawy sadowej dojdzie i wszystko sie wyjasni.

#279 black_ass

black_ass

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 518 postów

Napisano 22 kwiecień 2009 - 11:30

Ale sa oficjalne, czy tylko cytowane w Super Express, Fakt, Onecie, czy tez na forach?

No właśnie oficjalne dokumenty z komend policji z całej Polski. Nie jakieś przedruki z Faktu, SE czy innych "wybitnie opiniotwórczych" gazet.

Dlatego nie ma powodu, żeby mu nie wierzyć, pamiętając jednak, że on też się myli (jak każdy).

Mam nadzieje, ze do omawianej tu sprawy sadowej dojdzie i wszystko sie wyjasni.

O jakiej sprawie sądowej mówisz?

Zmieniony przez - black_ass w dniu 2009-04-22 12:31:57

#280 duzymatol

duzymatol

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 556 postów

Napisano 24 kwiecień 2009 - 18:46

z tymi tornadami to ja byłem xD

#281 black_ass

black_ass

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 518 postów

Napisano 24 kwiecień 2009 - 18:51

No proszę to masz dar
Pozazdrościł

#282 duzymatol

duzymatol

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 556 postów

Napisano 24 kwiecień 2009 - 18:54

ale ja na serio mówie, że to ja byłem

cieszę się, że wywarło na Tobie to wrażenie, na mnie nie mniejsze moi kumple też byli zaskoczeni, jeden nawet wysyłał sms'y, do mnie, że miałem racje, a sam nawet w tym momencie nie wiedziałem, że to się dzieje, jak wysłał mi tego sms'a to tylko dreszcze przeszły mi po całym ciele, i jeszcze w ten sam dzień co były te trąby i ulewy, pojechałem sobie na rowerek xD

nie mogę tylko znaleźć tego tematu gdzie to przepowiedziałem...


Zmieniony przez - duzymatol w dniu 2009-04-24 20:06:35

#283 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 24 kwiecień 2009 - 19:19

Jak Jackowski mówił o kryzysie w 5 różnych wywiadach:

- Przerwijmy na chwilę opowieści o cudownie odnalezionych ludziach i zajmijmy się sprawą, która zelektryzowała naszych Czytelników. Zapowiada pan wojnę. Gdzie, kiedy, dlaczego?

- Niechętnie bawię się w przepowiadanie przyszłości, bo jest ona wielowątkowa i alternatywna, ale skoro pytacie, to posłuchajcie uważnie: mamy światowy kryzys, który przepowiedziałem publicznie ponad rok temu. Do końca grudnia będą spore wahania na światowych giełdach. Podobnie będzie od stycznia do marca przyszłego roku. A w kwietniu świat uraduje się chwilowym sukcesem i odetchnie, bo giełdy pójdą ostro w górę. Kiedy już wszyscy będą myśleć, że kryzys to przeszłość, że nastąpi czas prosperity, nadejdzie lipiec, a wraz z nim taki kryzys, jakiego współczesny świat jeszcze nie widział.

http://www.faktyimity.pl/

- A jak będzie wyglądał?
- Szczególnie trudny okres będzie od stycznia do marca - dużo zwolnień z pracy, dużo przestojów, wyraźne gospodarcze zahamowanie. Od stycznia do marca Polacy zaznajomią się z kryzysem.

- Jak długo to wszystko potrwa?
- Trzy - cztery lata i zrobi wiele zmian w świecie. Oczywiście to jest gdybanie, ale uważam, że doprowadzi on do wojny. W Polsce jej nie będzie, ale w świecie się zakotłuje.

- A kiedy się skończy?
- Pozwolę sobie przypomnieć, że ten kryzys przewidziałem i powiem tak - sam nie zdechnie. Świat jest podzielony na dwie części - Europę i USA oraz drugą część - Azję i Bliski Wschód. Tam właśnie dojdzie do prowokacji w ciągu kilku miesięcy. Może będą to dwie, trzy prowokacje. Każda z nich będzie miała na celu wojnę.

- I po co ta wojna?
- Jest potrzebna Ameryce.

http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081231/REGION/693970679

Unia się podzieli

Od marca do lipca kryzys jakby lekko ustąpi. – Recesja będzie, lecz da to wrażenie, że sytuacja pomalutku się uspokaja – opowiada Jackowski. Ale będzie to pozorny spokój. Drugie uderzenie finansowe nastąpi między lipcem a sierpniem. Tąpnięcia ekonomiczne na świecie spowodują, że globalizacja zacznie się chwiać. Dojdzie do poważnych sporów między państwami Unii Europejskiej, co osłabi całą Unię. W przyszłości te różnice zdań w istotnych sprawach mogą nawet spowodować rozpad UE.
W drugiej połowie roku w Polsce znacząco pogłębi się bezrobocie. Czy wybuchną jakieś protesty? – Polak wbrew pozorom szybko się nie buntuje – odpowiada Jackowski. – Jeśli jednak okaże się, że Unia potraktuje nas po macoszemu, wtedy burdy będą.

http://www.efakt.pl/artykuly/artykul.asp?Artykul=39834

Czerwiec i lipiec tragiczne dla naszej gospodarki. Kryzys światowy będzie się pogłębiał. Na świecie aż do marca będzie panowała całkowita stagnacja w gospodarce. W Polsce wyniki kryzysu będą najbardziej widoczne na przełomie czerwca i lipca. Wskaźnik PKB będzie ujemny, bo Unia Europejska targana kryzysem wstrzyma część inwestycji, które do tej pory napędzały naszą gospodarkę.

http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/przepowie...lski_84362.html

Co dalej z sytuacją na świecie? Co z kryzysem i przepowiadanym wybuchem wojny, na jaką skalę; na ile wszystkie te zagrożenia dotyczyć będą Polski?

Krzysztof Jackowski: - Już w lipcu zrozumiemy, że kryzys to nie jest opowiastka o przykrych wydarzeniach gdzieś tam na świecie. Dotknie nas bezpośrednio. Ujawni się cała słabość polskiej gospodarki, na giełdzie wybuchnie wręcz panika. Będzie wielka panika, jeśli chodzi o waluty. Rząd będzie mocno krytykowany, że w porę nie zareagował, a prawda jest taka, że zareagować nie mógł.
W lipcu - sierpniu światowy kryzys dotrze do naszej świadomości, stanie się realnym złem dotykającym nas bezpośrednio, a nie tylko jakimś zagrożeniem. Pod koniec sierpnia będzie to już prawdziwy krach gospodarczy.
Zagrożenie wojną w świecie będzie tego lata ogromne. Na Bliskim i Dalekim Wschodzie może dojść do otwartego konfliktu zbrojnego. Są siły, które będą mogły chcieć w ten sposób próbować wyjść z kryzysu. Byłaby to bardzo sprowokowana wojna. Mam wielką nadzieję, że nie dojdzie do wojny, ale jednocześnie bardzo się jej obawiam.
(Człuchów, 18.03. 2009 roku)

http://gdansk.naszemiasto.pl/jasnowidz/specjalna_artykul/657994.html

Poza tym są jeszcze różne teksty o kryzysie dla Nautilusa.

#284 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7499 postów

Napisano 30 kwiecień 2009 - 10:39

No a co z Prosięcą Grypą żadnych wizji nie było? Nasz jasnowidz dał chyba plamę w tym punkcie oj słabiutką ocenę trzeba mu wystawić no i pewnie nie zaliczy semestru?

#285 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 30 kwiecień 2009 - 14:57

Fakt, grypy nie przewidział.

#286 Zaduma

Zaduma

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 43 postów

Napisano 30 kwiecień 2009 - 17:18

A czy świńska grypa jest faktycznym zagrożeniem, czy bardziej faktem medialnym? (na chwilę obecną trudno to przewidzieć)
Pandemia dobrze się sprzedaje medialnie i ludzie zapominają o kryzysie - i może o to chodzi?

Pamietacie ptasią grypę i panikę z nią związaną. Usłyszałem ostatnio w tv, że w jej wyniku zmarło łącznie na świecie 300 (słownie - trzysta) osób! Czy środki zaradcze były tak dobrze pomyślane, czy też zagrożenie tak rozdmuchane - osądźcie sami

#287 Kaczmii

Kaczmii

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 30 kwiecień 2009 - 17:26

Wiadomo, że ta grypa to pożywka dla mediów. W końcu z takich tematów żyją.
Czy to realne zagrożenie? Analizując to co się dzieje można uznać, że dla krajów rozwiniętych jest to raczej średnie zagrożenie, bo umieralność nie jest taka wysoka. Jednak dla takiego meksyku może być bardzo poważne.
Najlepiej słuchać to co ogłasza WHO.

#288 OSTOJA2

OSTOJA2

    Jam ci to!

  • Members
  • PipPipPip
  • 1935 postów

Napisano 30 kwiecień 2009 - 19:00

Fakt, grypy nie przewidział.

A jeżeli jest to tylko medialna grypa?

#289 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5171 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 01 maj 2009 - 06:39

jasnowidzenie opiera sie często na 'wizjach' widać nie będzie tak źle skoro Jackowski nie widział zwału trupów

Zmieniony przez - fantomista w dniu 2009-05-01 07:39:35

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

                                                     comes militi                             03_Lado_Swarozyc_iko.jpg


#290 gorac

gorac

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 310 postów

Napisano 01 maj 2009 - 11:17

Dla mnie znamienny jest pewien ciekawy fakt.
Zawsze kiedy działo się coś niezwykłego władze uspokajały społeczeństwo i tonowały emocje.
Wszystko było pod kontrolą mimo, iż rozgrywała się jakaś tragedia.

W przypadku tej grypy, jest jakoś dziwnie.
Atmosfera jest niesamowicie rozgrzana.
Normalnie koniec świata.

Tymczasem w Meksyku zmarło 200 osób, przy czym nie wiadomo czy aby na pewno na świńską grypę...

WTF??



#291 P_E

P_E

    Parlament Europejski

  • Moderators
  • 146 postów

Napisano 01 maj 2009 - 11:19

W Meksyku zmarło 8 osób. Dziś ta liczba podobno wzrosła do 12. Potwierdzono 260 przypadków zarażenia.

http://wiadomosci.onet.pl/1962823,12,item.html

Zmieniony przez - P_E w dniu 2009-05-01 12:20:08

 


#292 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7499 postów

Napisano 01 maj 2009 - 11:33

"Pandemia świńskiej grypy jest nieuchronna"

Trzeba szykować się na pandemię - ostrzega Światowa Organizacja Zdrowia i ogłasza piąty w sześciostopniowej skali stopień zagrożenia świńską grypą. Oznacza to, że ludzie zarażają się wirusem między sobą w kilku krajach, a świat jest o krok od globalnej epidemii. Grypa jest już w Europie - w Hiszpanii zachorował mężczyzna, który nie podróżował ostatnio do Meksyku.

http://www.dziennik.pl/swiat/article370556/Pandemia_swinskiej_grypy_jest_nieuchronna.html

Może są przerażeni nasi przywódcy a w szczególności z tego, co ma nastąpić. Czyli wygląda na to, że sprawa wymyka się im z pod kontroli?

#293 Kesja

Kesja

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 902 postów

Napisano 01 maj 2009 - 15:36

Skoro TAK stanowczo twierdżą ,to znaczy ,że wiedzą o czymś
o czym my nie wiemy .
przecież trudno jest nazwać PANDEMIĄ te kilka zgonów i tam i tu.

A druga mozliwość to taka ,że zgonów może być tyle ,ze wiedzą
dlaczego mówia ,ze pandemia nie unikniona ,a moze dopiero zrobia
" zrzuty"?

#294 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5171 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 03 maj 2009 - 09:14

albo podgrzeją atmosferkę i sprzedadzą szczepionki zabagatela kilkadziesiąt miliardów dolarów

swoją drogą podoba mi się malejąca ilość umarlaków w Meksyku, ciała ukradli, czy zmartwychwastali? moze stąd ten niepokój na świecie?

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

                                                     comes militi                             03_Lado_Swarozyc_iko.jpg


#295 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 04 maj 2009 - 07:14

"Umrze bardzo ważny ksiądz, wielka osobistość"

:D Glemp do najmlodszych nie nalezy :) Tyle mamy starszych, waznych ksiezy na swiecie, ze przepowiednia ma 90% szanse sprawdzenia :) Lubie takie, cos w rodzaju przepowiedni, ze "W wakacje w Polsce pojawi sie tornado" :)

#296 sphynx

sphynx

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 198 postów

Napisano 04 maj 2009 - 09:27

"Umrze bardzo ważny ksiądz, wielka osobistość"

Glemp dzis juz nie jest wazny, zreszta czy to jakas wielka osobistosc??
no chyba ze Rydzyk ??

mi to bardziej pasuje do papieża - patrzac na ostatnie audiencje i poglabiajacy sie stan worow pod oczaami to moze swiadczyc o tym ze z jego zdrowiem nie jest za dobrze (watroba!!) i biorac pod uwage ze glosi bardzo kontrowersyjne poglada - co w czasach ekumenizmu nie jest na reke - moga po cichu go wykanczac

#297 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5171 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 04 maj 2009 - 09:41

Po cichu, czy głośno, ale też mi sie obiło o uszy, że BXVI ma zejść jeszcze w tym roku...

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

                                                     comes militi                             03_Lado_Swarozyc_iko.jpg


#298 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 14 maj 2009 - 17:49

Nieruchomości - drugie dno kryzysu. To już koniec wzrostów na giełdach?

Gwałtownie rosnąca liczba zadłużonych nieruchomości przejmowanych przez banki w Stanach Zjednoczonych kwestionuje przyjęty model walki z kryzysem. Być może przekreśla też nadzieje na dalsze wzrosty na giełdach i rozwiewa złudzenia o dość szybkim końcu światowej recesji.

Złe dane makroekonomiczne wstrząsnęły rynkami w środę. Giełdy zanurkowały na wieści o wzroście liczby przejęć nieruchomości przez banki i spadku sprzedaży detalicznej w Stanach. Ponure nastroje pogłębiły kiepskie informacje o produkcji przemysłowej w Eurolandzie.

Szczególnie niepokoją dane z amerykańskiego rynku nieruchomości. Dalszy gwałtowny wzrost liczby przejmowanych przez banki domów w Stanach może mieć dramatyczne konsekwencje. W bilansach banków pojawią się kolejne toksyczne aktywa, wzrośnie presja na zwiększenie wydatków federalnych. Nawet jeżeli nie doprowadzi to do krachu na amerykańskiej walucie, to bardzo wydłuży proces wychodzenia z recesji. Rośnie prawdopodobieństwo globalnej długotrwałej gospodarczej stagnacji. W tej sytuacji też dalsze wzrosty na giełdach stoją pod znakiem zapytania.

Liczbę rozpoczętych 342 tys. wywłaszczeń trzeba zestawić z dwoma innymi informacjami. Z danych organizacji Mortgage Bankers Association wynika, że w Stanach Zjednoczonych od połowy kwietnia spada liczba wniosków o kredyt refinansowy na spłatę wcześniej zaciągniętego kredytu hipotecznego. Pogarsza się sytuacja kredytobiorców, nawet refinansowanie zaczyna być problemem z powodu rosnącego bezrobocia. Można więc przypuszczać, że kwiecień to nie ostatni miesiąc o wysokiej liczbie przejęć zadłużonych domów przez banki. Do tego przejmowane właśnie domy trafią na rynek, na którym już znajduje się 3,4 mln nieruchomości mieszkalnych wystawionych na sprzedaż.

Większa podaż nieruchomości w Stanach może doprowadzić do dalszego spadku ich cen i w efekcie powiększenia strat amerykańskich banków. Za przeprowadzanymi właśnie wywłaszczeniami kryje się również niemały problem społeczny. Tylko w kwietniu około miliona Amerykanów stanęło przed groźbą eksmisji.

Kiedy uchwalano pakiet ratunkowy dla instytucji dotkniętych kryzysem słychać było głosy, że lepszym rozwiązaniem od bezpośredniego wsparcia ikon amerykańskiej bankowości jest pomoc dla ich dłużników. W końcu za masowe bezrobocie i wcześniejszą nieodpowiedzialną politykę FED trudno ich winić - argumentował między innymi Joseph Stiglitz. Ratując dłużników przed wywłaszczeniem, zmniejsza się ryzyko szeroko rozumianych problemów społecznych.

Pojawia się tu również aspekt moralny. Być może lepiej wspomóc finansowo nieco lekkomyślną rodzinę, niż instytucję finansową doprowadzoną do upadku przez skrajnie nieodpowiedzialną i świadomie wysoce ryzykowną politykę zarządu.

Możliwe też, że silna niechęć do koncepcji tymczasowej nacjonalizacji upadających banków była błędem. Upaństwowione instytucje finansowe łatwiej powstrzymać od wysuwania masowych roszczeń wobec ich dłużników i zachęcić do mocniejszej akcji kredytowej.

Koncepcja ratowania banków pośrednio przez pomoc dla zadłużonych Amerykanów została jednak odrzucona. Administracja Busha uchroniła wielkie banki przed upadkiem poprzez ich bezpośrednie dokapitalizowanie. Dane z rynku nieruchomości sugerują, że straty instytucji finansowych mogą się jeszcze pogłębić. Co dalej? Nowy pakiet ratunkowy dla banków? Wątpliwe, by zniósł go amerykański budżet i poparli go ochoczo amerykańscy podatnicy. Zwłaszcza ci, którzy są teraz wyrzucani z domów i którzy pamiętają jeszcze co się stało z pieniędzmi, które trafiły choćby do AIG.

Źródło: StockWatch

http://gospodarka.gazeta.pl/Gielda/1,85951,6606042,Nieruchomosci___drugie_dno_kryzysu__To_juz_koniec.html
_________________________________________________________________

Mamy drugie dno, to teraz czas na "dno dna", o którym mówił Jackowski...


#299 black_ass

black_ass

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 518 postów

Napisano 14 maj 2009 - 19:31

fantomisto
Po cichu, czy głośno, ale też mi sie obiło o uszy, że BXVI ma zejść jeszcze w tym roku...

Skąd takie info?

Odnośnie "dna dna" to...nie mogę się doczekać
Wygląda na to, że wszystko powoli zaczyna się spełniać na naszych oczach.
Jeszcze tylko pojawi sie antychryst i będzie się działo
W ciekawych czasach przyszło nam żyć...bardzo ciekawych...

#300 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 14 maj 2009 - 21:37

W momencie wyboru Benedykta tak sam do siebie powiedziałem, że pożyje jeszcze może 3-5 lat. Ciekawe czy trafnie oceniłem jego siły życiowe. Heh.

#301 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5171 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 14 maj 2009 - 21:39

Skąd takie info?
A o ile pamiętam to 'z góry' ale to chyba z rok czy dwa temu słyszałem.
Czy się sprawdzi? Zobaczymy. Przyszłość zmienną jest.

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

                                                     comes militi                             03_Lado_Swarozyc_iko.jpg


#302 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 14 maj 2009 - 22:06

Fantomisto, kogo wybiorą na następną kadencję?

#303 Asterisk

Asterisk

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 2338 postów

Napisano 14 maj 2009 - 22:09

http://pl.wikipedia....nia_Malachiasza

#304 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 14 maj 2009 - 22:16

Czemu black_ass nie możesz się doczekać "dna dna" ? Rozumiem, że to taka ironia z Twojej strony.

A o "dnie dna" mówił tutaj:



#305 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5171 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 14 maj 2009 - 22:21

Fantomisto, kogo wybiorą na następną kadencję?
kardynała?

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

                                                     comes militi                             03_Lado_Swarozyc_iko.jpg


#306 black_ass

black_ass

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 518 postów

Napisano 14 maj 2009 - 22:24

Świadomy,
Bo ja masochista jestem
A na poważniej to "dno dna" będzie oznaczało upadek kapitalizmu. I albo coś się zmieni na lepsze, albo będzie koszmarnie.
Tak, czy siak uważam, że to będzie preludium do "oczyszczenia ludzkości" z syfu, który ją zżera. Elity będą musiały upaść pod naporem niezadowolonych mas.
I ja na poważnie nie moge się tego doczekać

#307 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 14 maj 2009 - 22:29

kardynała?

Taaak? No popatrz.
Afroamerykanina? Eee...

Zmieniony przez - Fluff.y w dniu 2009-05-14 23:29:55

#308 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5171 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 14 maj 2009 - 22:33

Podobno Fiodor z Romy

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

                                                     comes militi                             03_Lado_Swarozyc_iko.jpg


#309 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 14 maj 2009 - 22:40

Tak szczerze black_ass, to całkowicie się zgadzam z tym co własnie powiedziałeś w tej kwestii, ja uważam dokładnie to samo

#310 look83

look83

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 2497 postów

Napisano 15 maj 2009 - 01:13

A słaby jest po prostu BXVI i trzeba go podmienić na lepszy model:P
Za mało duszyczek grabi:P

#311 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 15 maj 2009 - 09:59

Europa w ogniu protestów

PRZECIW KRYZYSOWI I REFORMOM


W czwartek w Madrycie, przeciwko skutkom kryzysu finansowego oraz w obronie miejsc pracy, protestowało kilkadziesiąt tysięcy osób. Stolica Hiszpanii nie jest jednak jedynym krajem, w którym za pomocą radykalnych i często brutalnych środków, swoją złość wyrażają niezadowoleni pracownicy. [u]Protesty sfrustrowanych, coraz mniej przebierających w środkach, demonstrantów objęły całą Europę.[/u]

Hiszpania

W Madrycie do protestów wezwała Europejska Konfederacja Związków Zawodowych. Na transparentach można było przeczytać: "Walczyć z kryzysem. Najważniejszy jest pracownik". Protestowało kilkadziesiąt tysięcy osób.

Francja

Francuzi, jak żaden inny naród w Europie, wyrażają w sposób gwałtowny niezadowolenie z konsekwencji gospodarczego kryzysu.
Zbuntowani przeciwko trudnej sytuacji pracownicy znaleźli dość brutalny sposób na wywalczenie podwyżek czy zmuszenie pracodawców, by odstąpili od planowanych zwolnień. To więzienie menedżerów czy dyrektorów przedsiębiorstw do czasu, aż ci nie przystaną na żądania zdesperowanych podwładnych lub zaproponują nowe rozwiązania. Tak było z dwoma dyrektorami firmy Molex Automotive czy szefami francuskich oddziałów światowych firm Sony, 3M oraz Caterpillar.

Ostre potępienie wobec radykalnych środków przychodzi tylko ze strony rządzących. Społeczeństwo w tej kwestii jest prawie równo podzielone. Wyniki sondażu z początków kwietnia pokazały, że blisko 45 proc. Francuzów uważa porywanie przełożonych za dopuszczalne, a równo połowa była temu przeciwna. - To nie większość, ale 45 procent to wielki odsetek, który pokazuje rozmiary frustracji w czasach kryzysu gospodarczego – podsumował wtedy te wyniki badań „Le Parisien” na zlecenie którego badanie zostało przeprowadzone.

Bez prądu

Więzienie przełożonych to tylko jeden z radykalnych sposobów walki z kryzysem. Dochodzi też do dewastacji biur, tak jak to miało miejsce w siedzibie firmy Continental. Bunt dotyka również zwykłych ludzi. Pod koniec kwietnia pracownicy zakładów energetycznych zaczęli na własną rękę odcinać prąd mieszkańcom regionu podparyskiego.

Skrajna lewica dochodzi do głosu

Kto stoi za tymi wszystkimi radykalnymi działaniami? Francuskie media podkreślają, że coraz częściej tradycyjne związki zawodowe zdominowane są przez skrajną lewicę. Chodzi tutaj o młodziutką Nową Partię antykapitalistyczną (fr. NPA - Nouveau Parti anticapitaliste), ugrupowanie Walka Robotnicza (fr. LO - Lutte ouvriere), a także mniejsze grupki anarchistów.

Niepokoje społeczne nie są spowodowane tylko konsekwencjami kryzysu gospodarczego. Francuzi protestują też przeciwko reformom - szkolnictwa wyższego i służby zdrowia.

Lekarze i personel medyczny od wielu tygodni buntują się przeciwko wprowadzeniu tzw. ustawy Bachelot – od nazwiska minister zdrowia Roselyne Bachelot. Ustawa zakłada zwiększenie roli dyrektorów szpitali i upodabnia ich do szefów przedsiębiorstw.

Jeszcze dłużej – bo od kilku miesięcy - protestują francuskie państwowe uniwersytety. Trwają strajki i blokady, które mają uniemożliwić wprowadzenie rządowej reformy placówek.

Tak ostro, długo i na taką skalę jak Francuzi, nie protestuje chyba żaden inny naród w Europie. Dochodzi do buntów pracowników pojedynczych przedsiębiorstw, czy grup. Nie ma chyba jednak kraju, którego całkowicie ominęłyby demonstracje.

Niemcy

Być może już niedługo podobne metody jak we Francji, będą stosowali jej wschodni sąsiedzi - Niemcy. Stać się tak może, ponieważ zagrożonych jest 600 tys. miejsc pracy.

Sytuację, w obliczu tego co dzieje się we Francji, można nazwać spokojną. Strajkowali przedstawiciele policji, szpitali, kolei, lotnisk. Ostatnio w Hanowerze doszło do demonstracji niemieckich i francuskich pracowników firmy Continental, którzy protestowali przeciwko planowanym zwolnieniom.

W Niemczech coraz głośniej, podobnie jak we Francji, odzywa się skrajna lewica.

Jej działacze nawołują, aby nie przebierać w środkach. Pod koniec kwietnia Oskar Lafontaine, współprzewodniczący niemieckiej partii skrajnej lewicy Die Linke, nakłaniał pracowników do więzienia swoich pracodawców dla uzyskania wymiernych efektów. - Kiedy francuscy pracownicy są wściekli, biorą jako zakładników swoich szefów. Chciałbym, aby również tutaj (pracodawcy) zdali sobie sprawę z ich wściekłości, aby ludzie bali się o swoje życie – mówił z końcem kwietnia w niemieckim radiu Lafontaine.

Wielka Brytania

W Wielkiej Brytanii dniem strajku był 28 marca. Na ulicach Londynu demonstrowali przedstawiciele związków zawodowych, organizacji pozarządowych oraz instytucji charytatywnych. Organizatorzy manifestacji chcieli zwrócić uwagę władz by stawiała „ludzi na pierwszym miejscu”.

W maju, w brytyjskiej stolicy protestowali też uniwersyteccy wykładowcy przeciwko planom obcięcia 550 etatów na londyńskich uczelniach.

Włochy

We Włoszech strajki objęły kilka sektorów. Transport, kolejarze, poczta, telekomunikacja – te buntowały się w marcu.

Doszedł do tego protest przedstawicieli szkolnictwa. Pół tysiąca osób protestowało przeciwko planowanym zmianom w szkołach średnich. W tym samym czasie przed Uniwersytetem La Sapienza, kilkuset studentów starło się z policją. Funkcjonariusze, by rozproszyć studentów, użyli gazu łzawiącego.

Luksemburg

Gorąco było na początku maja w Luksemburgu. Blisko tysiąc robotników z Belgii i Francji obrzuciło siedzibę firmy ArcelorMittal protestowało przeciwko redukcjom zatrudnienia. Pracownicy obrzucili budynek kamieniami, elementami metalowego ogrodzenia wybili okna i zniszczyli fronton budynku.

Grecja

W Grecji protestują rolnicy. Już w styczniu blokowali autostrady w całym kraju. Ostatnio blisko tysiąc rolników z Krety protestowało w Atenach przeciwko niskim cenom na ich produkty. Rolnicy domagają się pomocy od państwa.

14 maja swój gniew pokazali kontrolerzy lotów, co spowodowało wstrzymanie na cztery godziny połączeń lotniczych z Grecją.

Rumunia

Rumuńskim kolejarzom nie podoba się plan restrukturyzacji państwowych kolei (SNCFR), który zakłada redukcję 12 tysięcy etatów w ciągu dwóch lat. Przedstawiciele kolei, która zatrudnia w Rumunii blisko 80 tys. osób, przyjechali pod koniec kwietnia do Bukaresztu, by wyrazić swoje niezadowolenie.

W połowie maja, również w rumuńskiej stolicy protestowało tysiące pracowników, którzy domagali się podwyżek i większego bezpieczeństwa społecznego.

http://www.tvn24.pl/...,wiadomosc.html
_________________________________________________________________

To co jest tu napisane o Francji, przypomina mi przepowiednie o tym, że Paryż zostanie zniszczony przez swoich własnych mieszkańców...

Miasto z żelazną wieżą stanie się ofiarą swoich ludzi. Wszystko spalą, będzie rewolucja, ludzie staną się dzicy. Miasto stanie w ogniu dzięki własnym mieszkańcom, a nie przez tych, którzy przyjdą ze wschodu.


Protesty w Paryżu stają się coraz bardziej gwałtowne

Protesty uliczne w Paryżu stają się coraz bardziej gwałtowne, a liczba demonstrujących studentów, robotników i związkowców niemal podwoiła się w porównaniu z rokiem poprzednim - poinformowała paryska policja.

Według tych danych, od stycznia do kwietnia przez ulice stolicy Francji przeszło około 993 tys. protestujących, o 550 tys. więcej niż w tym samym okresie 2008 roku.

Liczba rannych funkcjonariuszy podczas manifestacji wzrosła z 18 do 92, a osób aresztowanych z 494 do 1231.

Demonstracje organizowano z różnych przyczyn, jednak częstym powodem były tendencje spadkowe w gospodarce - pisze agencja Associated Press.

AP przypomina m.in. jak strajkujący przeciwko zamykaniu fabryk pracownicy przemysłu motoryzacyjnego palili opony przed Pałacem Elizejskim, a sprzeciwiający się gruntownej reformie uczelni wyższych studenci okupowali budynki uniwersyteckie.

http://wiadomosci.ga..._gwaltowne.html
_________________________________________________________________

Protestów c.d.

Kryzys: Kilkadziesiąt tysięcy osób demonstruje w Berlinie, Pradze i Mediolanie

Kilkadziesiąt tysięcy niemieckich związkowców demonstruje w Berlinie na rzecz socjalnego kształtu zjednoczonej Europy. Demonstranci domagają się dalszych działań rządu w celu zwalczania kryzysu gospodarczego i ukarania winnych. Podobna, antykryzysowa manifestacja odbywa się w czeskiej Pradze. Przyjechali na nią nawet polscy związkowcy. Na czele demonstracji pracowników Fiata w Mediolanie szedł burmistrz miasta.

Berlińska manifestacja odbywa się pod hasłami zwalczania kryzysu, pociągnięcia winnych do odpowiedzialności i stworzenia paktu socjalnego dla Europy. Przywódcy związkowi domagają się przygotowania przez niemiecki rząd trzeciego "pakietu ratunkowego" w celu zabezpieczenia miejsc pracy, państwowych inwestycji w oświatę i infrastrukturę oraz rygorystycznej regulacji międzynarodowych rynków finansowych.

Szef związku zawodowego pracowników sektora usług ver.di podkreślił, że obecny kryzys ma europejski wymiar i wywołuje ogólnoeuropejskie reakcje. Przewodniczący Niemieckich Związków Zawodowych DGB - Michael Sommer oczekuje, że w dzisiejszym wiecu w centrum Berlina weźmie udział pięćdziesiąt tysięcy osób z całych Niemiec.

Praga: Przyjechali nawet Polacy

Dziesiątki tysięcy związkowców demonstrują w centrum Pragi na Hradczanskom Namesti w obronie miejsc pracy. W manifestacji biorą udział związkowcy z w 11 krajów Europy - w tym kilkuset polskich związkowców z NSZZ Solidarność i OPZZ.

Na transparentach widnieją hasła: "Nie dla niskich płac i wysokich podatków! Nie dla pracodawców i nie dla rządu". - Chcemy ostrzec rządy krajów europejskich, by nie wykorzystywały kryzysu w celu zaostrzania warunków pracy, zbiorowych zwolnień i obniżek płac - przestrzegała w swym wystąpieniu przewodnicząca Związku Zawodowego Praconików Służby Zdrowia Ivana Brzenkova.

Związowcy zgromadzili się najpierw w praskiej dzielnicy Strahov gdzie przyjechały dziesiątki autobusów z Czech i z zagranicy, a potem przemaszerowali ulicami Pragi na miejsce manifestancji. Centrum miasta zostało sparaliżowane. Policja nie interweniuje.

Mediolan: Burmistrz z pracownikami Fiata

Około 15 tysięcy robotników zakładów koncernu Fiat z całych Włoch manifestowało w Turynie przed siedzibą jego dyrekcji przeciwko perspektywie redukcji zatrudnienia w związku z międzynarodową ekspansją koncernu. Fiat już sfinalizował sojusz z Chryslerem, a obecnie prowadzi rozmowy z Oplem. Załogi kilku przeżywających trudności włoskich fabryk Fiata obawiają się zwolnień i domagają się gwarancji na przyszłość.

Na czele demonstracji szedł burmistrz Turynu Sergio Chiamparino. Wśród manifestantów byli przedstawiciele załóg fabryk w Pomigliano d'Arco pod Neapolem i Termini Imerese na Sycylii, które według nieoficjalnych informacji w przypadku przejęcia przez Fiata kontroli nad niemieckim Oplem, miałyby ulec poważnej reorganizacji, bądź nawet likwidacji.

http://wiadomosci.ga..._Berlinie_.html


Zmieniony przez - Świadomy w dniu 2009-05-16 17:23:22

#312 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 17 maj 2009 - 07:40

I czy są jeszcze jakieś wątpliwości...? Skoro to co mówił o kryzysie wydaje się być już na pewno czymś pewnym to czy tak samo będzie z wojną?

Gilowska: Rząd nie mówi prawdy Polakom

Była wicepremier w rządzie PiS oskarża premiera i ministra finansów o ukrywanie prawdy o kłopotach budżetu. Zdaniem Zyty Gilowskiej, deficyt może sięgnąć nawet 80 miliardów złotych. "Rząd kręci i zataja informacje" - mówi wprost. I przypomina Donaldowi Tuskowi, że poznaje, kiedy kłamie.

"Luka w finansach publicznych będzie taka, jakiej nikt się nie spodziewał" - ostrzega Zyta Gilowska w wywiadzie dla "Polski". I wylicza, że w budżecie Polski w tym roku może zabraknąć "40, może nawet 80 miliardów złotych". Była wicepremier podkreśla, że ustawa budżetowa jest nierealistyczna od chwili jej uchwalenia.

Gilowska stawia wiele zarzutów obecnemu ministrowi finansów. Najważniejszy to ten dotyczący braku kompetencji Jacka Rostowskiego. "W Polsce nigdy ministrem finansów w okresie powojennym nie była osoba, która nie miała stopnia naukowego z ekonomii, co najmniej doktoratu. Obecny minister, o ile się orientuję, nawet nie jest ekonomistą" - mówi. Podkreśla, że u niej Rostowski nie miałby szans zostać nawet wiceministrem.

Zdaniem byłej wicepremier przez brak umiejętności Rostowskiego kryzys nas zaskoczy dużo mocniej. "Jesteśmy nieprzygotowani do kryzysu, nieprzygotowani także psychicznie. Wprawdzie kryzysu nie wywołują czynniki psychologiczne, ale bez odwagi i konsekwencji z kryzysu się nie wychodzi" - tłumaczy Zyta Gilowska.

Przypomina ona, że gdy w Polsce minister finansów cały czas zapewniał o dobrej kondycji naszej gospodarki, to w brytyjskim "Financial Times" przyznał, że sytuacja może się okazać dużo gorsza, a prognozy Komisji Europejskiej o recesji w naszym kraju mogą się okazać trafne.

"Minister finansów nie ma klarownego poglądu, którego się twardo trzyma, tylko wygłasza komunikaty na polecenie premiera. A to z kolei świadczy, że nie ma uzgodnionego scenariusza reakcji na przyszłe wydarzenia kryzysowe" - ocenia była wicepremier.

Zyta Gilowska mówi też o Donaldzie Tusku, z którym jeszcze przed rozstaniem się z Platformą Obywatelską blisko współpracowała. Twierdzi, że zawsze potrafi poznać, kiedy premier nie mówi prawdy. "Donald Tusk zły bądź mijający się z prawdą ma ciemne oczy, piwne. Zadowolony, rozluźniony ma niebieskie" - wyjaśnia.

Gilowska ma wiele cierpkich słów dla szefa partii rządzącej. Zarzuca mu, że ją zdradził i nie zasługuje na jej zaufanie.


http://www.dziennik.pl/polityka/article380884/Gilowska_Rzad_nie_mowi_prawdy_Polakom.html
________________________________________________________________

Niewiem jak wy, ale ja bardziej ufam Pani Zycie.


#313 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7499 postów

Napisano 18 maj 2009 - 11:48



Nie Bedzie Niczego

- Przepowiednia Jackowskiego na rok 2009 (w tym również o Euro 2012)-

"Lepper wróci na szczyt. W Polsce powstaną dwie nowe siły polityczne, dwie nowe partie. W jednej z nich, rolniczo-emeryckiej, pierwsze skrzypce będzie grał Andrzej Lepper. Drugim nowym ugrupowaniem będzie partia centrolewicowa. Na jej czele staną znani politycy, którzy odeszli w cień. Zapowiadają się wielkie powroty.

http://www.students.pl/spolecznosc/blog/post/24290/Przepowiednia-Jackowskiego-na-rok-2009-w-tym-rowniez-o-Euro-2012

Lepper wróci Hura! Hura!

#314 black_ass

black_ass

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 518 postów

Napisano 18 maj 2009 - 12:00

Jackowski ma dar, ale jego wizje odnośnie polityki były kiepskie.
Pamiętam jak w grudniu 2004 czytałem, że on widzi iż premierem w 2005 zostanie ktoś z wąsem. Został Marcinkiewicz, a później Kaczyński. Także odnośnie polityki narodowej (i pogody), podchodze raczej ostrożnie do jego wizji.

#315 gorac

gorac

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 310 postów

Napisano 18 maj 2009 - 18:27

W kwestii polityki to hitu nie ma.
Wiadomo, że jak jest kryzys, to do władzy dochodzą partie populistyczne. Samoobrona byłaby idealna, ale zgodnie z poprawką do konstytucji osoby karane nie mogą zasiadać w sejmie.

Ciężko mi wyobrazić sobie samoobronę w sejmie bez Adrew, ale z Andrew jako lider.


#316 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 18 maj 2009 - 22:31

Jaki ten Kaczmarski ponadczasowy... :)




Arka Noego - Jacek Kaczmarski



W pełnym słońcu w środku lata

Wśród łagodnych fal zieleni

Wre zapamiętała praca

Stawiam łódź na suchej ziemi

Owad w pąku drży kwitnącym

Chłop po barki brodzi w życie

Ja pracując w dzień i w nocy

Mam już burty i poszycie



Budujcie Arkę przed potopem

Dobądźcie na to swych wszystkich sił!

Budujcie Arkę przed potopem

Choćby tłum z waszej pracy kpił!

Ocalić trzeba co najdroższe

A przecież tyle już tego jest!

Budujcie Arkę przed potopem

Odrzućcie dziś każdy zbędny gest



Muszę taką łódź zbudować

By w niej całe życie zmieścić

Nikt nie wierzy w moje słowa

Wszyscy mają ważne wieści

Ktoś się o majątek kłóci

Albo łatwy węszy żer

Zanim się ze snu obudzi

Będę miał już maszt i ster!



Budujcie Arkę przed potopem

Niech was nie mami głupców chór!

Budujcie Arkę przed potopem

Słychać już grzmot burzowych chmur!

Zostawcie kłótnie swe na potem

Wiarę przeczuciom dajcie raz!

Budujcie Arkę przed potopem

Zanim w końcu pochłonie was!



Każdy z was jest łodzią w której

Może się z potopem mierzyć

Cało wyjść z burzowej chmury

Musi tylko w to uwierzyć!

Lecz w ulewie grzmot za grzmotem

I za późno krzyk na trwogę

I za późno usta z błotem

Wypluwają mą przestrogę!



Budujcie Arkę przed potopem

Słyszę sterując w serce fal!

Budujcie Arkę przed potopem

Krzyczy ten co się przedtem śmiał!

Budujcie Arkę przed potopem

Naszych nad własnym losem łez!

Budujcie Arkę przed potopem

Na pierwszy i na ostatni chrzest!



#317 Kesja

Kesja

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 902 postów

Napisano 19 maj 2009 - 11:25

TĄ ARKĄ JEST JEZUS MESJASZ ,to W NIM mamy sie schronić na ten
OSTATNI CZAS .

#318 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 19 maj 2009 - 17:20

Solidarność: w przypadku braku porozumienia nt. pakietu antykryzysowego - ogólnopolski protest
(PAP, tm/19.05.2009, godz. 17:40)

Komisja Krajowa NSZZ Solidarność postanowiła we wtorek w Gdańsku, że w przypadku fiaska negocjacji nad pakietem antykryzysowym w Komisji Trójstronnej do 10 czerwca przeprowadzi ogólnopolską akcję protestacyjną.

"Komisja Krajowa NSZZ Solidarność stwierdza narastanie sytuacji kryzysowej w polskiej gospodarce i finansach państwa oraz uporczywe uchylanie się rządu od uznania tego faktu publicznie" - głosi fragment stanowiska związku.


http://biznes.onet.pl/0,1973798,wiadomosci.html
_________________________________________________________________

"Ameryka zbankrutuje. To pewne"

Może nie dziś, może nie jutro, ale amerykański rząd zbankrutuje. Gwarantuje wam to - ostrzegł w CNBC Marc Faber, guru amerykańskich inwestorów. Jego zdaniem kapitalizm może skończyć tak samo źle jak komunizm.

- System finansowy musi być oczyszczony, wtedy poznamy prawdziwe dno rynków - dodał.

Jego zdaniem najlepszy sposób radzenia sobie z problemami gospodarczymi, to pozwolić działać rynkowi. Podkreślił, że zarówno Rezerwa Federalna, jak i inne banki centralne, "drukują" gigantyczne ilości pieniędzy, co może doprowadzić do katastrofy.

Zdaniem Fabera grozi nam bankructwo Ameryki. I w przeciwieństwie do wielu ekspertów nie widzi poprawy w światowej gospodarce.

- 2006 rok i początek 2007 to był szczyt okresu wzrostu w długim cyklu. Myślę, że nie wrócimy do tego w niedalekiej przyszłości - powiedział.

http://biznes.interia.pl/raport/kryzys_w_usa/news/ameryka-zbankrutuje-to-pewne,1309168

Zmieniony przez - Świadomy w dniu 2009-05-19 18:44:18

#319 black_ass

black_ass

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 518 postów

Napisano 20 maj 2009 - 00:14

History Channel: Global Event on May 25, 2009
wersja 0:32s.



wersja 1:19s



Mówi się, że te filmiki mówią o tym:
Oto zaginione ogniwo ludzkiej ewolucji - "to ósmy cud świata"

http://wiadomosci.onet.pl/1973706,16,item.html



Zmieniony przez - black_ass w dniu 2009-05-20 01:38:08

#320 black_ass

black_ass

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 518 postów

Napisano 20 maj 2009 - 00:39

Ale w pierwszym filmiku pada pytanie:
Co gdyby wszystko co wiesz, było kłamstwem?

pada kilka ważniejszych dat ludzkości m.in. 11.09.2001
Później:
Nasze powietrze,
Nasza woda,
Nasze życie,
KREACJA.

I na samym końcu tej reklamy widać Ziemię z datą 25.05.2009 a nad Ziemią Słońce, które zamienia się we Wszechwidzące Oko (The All-Seeing Eye).

Jak myślicie - chodzi o sprawę z tą małpą?

edit
W dłuższej wersji pojawia się zdanie:
Zobacz najważniejsze znalezisko od 47 milionów lat.
Więc to prawdopodobnie chodzi o tę małpę. Ale dlaczego zdanie "Co gdyby wszystko co wiesz, było kłamstwem?"?

Nie rozumiem.
Ktoś wie o co chodzi?

Zmieniony przez - black_ass w dniu 2009-05-20 01:35:06

Zmieniony przez - black_ass w dniu 2009-05-20 01:37:13

I czemu musiałem rozbić posta na dwie częsci, bo powyższy tekst nie był widoczny a mój cytat Rockefellera w powyższym poście jest z odnośnikiem do małp?

Zmieniony przez - black_ass w dniu 2009-05-20 01:40:29

#321 gorac

gorac

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 310 postów

Napisano 20 maj 2009 - 07:28

Blue Beam Project etap I ???

#322 Mati816

Mati816

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 72 postów

Napisano 20 maj 2009 - 08:13

black_ass
Odnośnie a jeśli wszystko co wiesz,było kłamstwem. Sądzę, że chodzi o to, iż cała historia (bądź większość wydarzeń historycznych) jaką znamy to tak naprawdę są zaplanowane, przewidziane przez inne osoby działania, mające na celu zmylić ludzkość, aby osiągnąć swój cel, którym jest kontrola ludzkości oraz władza nad Światem, ale to tylko moja osobista interpretacja. Chociaż też jestem ciekaw, czy to history channel nie należy do ELYT i też chce ludziom zrobić papkę z mózgu
Pozdrawiam:)

Zmieniony przez - Mati816 w dniu 2009-05-20 09:19:57

#323 Kesja

Kesja

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 902 postów

Napisano 20 maj 2009 - 12:29

I czego ta Ida ma dowodzic ,że ?

#324 Mati816

Mati816

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 72 postów

Napisano 20 maj 2009 - 12:49

Podobno temu, że jednak pochodzimy od małpy:P
Tylko, że mnie jedno zastanawia. Jakiś miesiąc temu na wielu portalach cały czas było o tzw. utraconym ogniwie ewolucji, czy jakoś tak i gdyby zostało odnalezione to było by to ogromne znalezisko i po tym miesiącu nagle, cudownie odnajdują te "ogniwo". Nie mam nic do tego, ale przedtem (w przeciągu kilku lat) jakoś nikt tej sprawy tak nie nagłaśniał tylko ok. 1 miesiącu temu, aż tu nagle zostało to odnalezione i wg mnie coś jest z tym nie tak.

Zmieniony przez - Mati816 w dniu 2009-05-20 13:52:53

#325 black_ass

black_ass

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 518 postów

Napisano 20 maj 2009 - 14:12

gorac,
Poczytałem o BLUE BEAM
http://www.niewyjasnione.pl/Projekt_Blue_Beam-t10639.html

Ciekawa teoria choć przyznam, że szalona troche. No, ale Tesle też uważano za szaleńca

Odnośnie tego "Global Event on 25 May 2009".
Jeżeli chodzi o małpę to skąd zdanie , że "Co gdyby wszystko co wiesz, było kłamstwem?" ??

Jakaś tam małpa nie ma aż takiego wpływu na "prawdę" i "fałsz" dla takich laików, jak my. Dla mnie to poprostu kolejne odkrycie. Nic co by mi kazało wątpić w "rzeczywistość". Tym bardziej, że są tam pokazywane jedne z ważniejszych dat ludzkości:

1028 - Urodził się Wilhelm Zdobywca - król Anglii i książę Normandii (zm. 1087).
Zmarł Konstantyn VIII, cesarz bizantyjski

4 marca 1933 - Franklin Delano Roosevelt został zaprzysiężony jako 32. prezydent Stanów Zjednoczonych. W czasie swego inauguracyjnego przemówienia, w nawiązaniu do Wielkiego kryzysu proklamował że: jedyną rzeczą którą powinniśmy się obawiać – to sam strach. Była to ostatnia inauguracja prezydencka w USA, która odbyła się w dniu 4 marca.

22 listopad 1963 - Dallas (Teksas): zastrzelono prezydenta USA Johna F. Kennedy'ego. Jego obowiązki przejął Lyndon B. Johnson.

20 lipca 1969 – pierwsze lądowanie ludzi na Księżycu podczas misji statku kosmicznego Apollo 11.

4 listopad 2008 - Wybory prezydenckie w USA. Wygrywa senator Obama.

28 stycznia 1986 – eksplozja podczas startu wahadłowca Challenger. Zginęło 7 astronautów; była to 25 misja wahadłowca.

12 lipca 1984 – opady gradu o wielkości piłek tenisowych w okolicach Monachium spowodowały ciężkie obrażenia 300 osób i szkody szacowane na setki milionów marek.
W drugim filmiku jest data 11-12 lipca 1984, ale wiki i google nie podają co się działo w tych dniach.

15 marca 1246 - google i wiki milczą.

9 października 1958 - Pius XII, papież (ur. 1876) (filmik mówi o 10 października, ale wiki i google nic nie mówią o tej dacie).

11 września 2001 - wiadomo. Atak na WTC.

7 grudnia 1941 - Pearl Harbor

Jaki związek mają te wydarzenia z małpą?

Chyba, że naprawdę chodzi o BLUE BEAM. Wtedy ma to jakiś sens...

Mati816
Tę małpę odnaleziono już 25 lat temu! Tylko, że dopiero teraz wyciągnięto ją z szafy

Zmieniony przez - black_ass w dniu 2009-05-20 15:13:40

#326 Kesja

Kesja

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 902 postów

Napisano 20 maj 2009 - 16:31

Chyba nie z szafy ,alesciągnięto ze ściany bo tam sobie wisiała.

#327 black_ass

black_ass

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 518 postów

Napisano 20 maj 2009 - 20:44

Kesja,
użyłem przenośni
Dokładna historia tej małpy stronę wcześniej pod linkami do filmików o "Global Event".

#328 gorac

gorac

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 310 postów

Napisano 20 maj 2009 - 23:25



Coś się szykuje, choć przyznaje, ze nie ogarniam tego zupełnie...


#329 black_ass

black_ass

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 518 postów

Napisano 21 maj 2009 - 01:31

Gość mówi, że wg jego źródeł administracja Obamy podjęła decyzję, że do końca maja 2009 roku ujawni światu obecność obcych na naszej planecie. Mówi też, że jeżeli administracja Obamy tego nie zrobi to on i jego ludzie będą podawać informacje do prasy odnośnie UFO i kontaktów z UFO (a trzeba przyznać, że mają "mocnych" ludzi w swoich szeregach - generałów USArmy, byłych agentów FBI i CIA, naukowców pracujących przy rządowych programach itp. Ta grupa tworzy "DISCLOSURE PROJECT").

Mówi też o tym, że jeżeli administracja Obamy nie poda do publicznej wiadomości istnienia obcych, jest przekonany 50/50, że zrobi to inna nacja (wymienia tutaj Nicolasa Sarkozy i Francję).

Zamknięcie projektu "Disclosure" ten pan przewiduje na kwiecień 2010 - czyli do tego czasu rząd któregoś kraju poinformuje świat o istnieniu obcych.

Byłoby pięknie, ale panowie i panie z tego projektu mogą się przejechać.

#330 Cioś

Cioś

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 69 postów

Napisano 21 maj 2009 - 08:38

I co, zaczniesz wtedy czcić sfingowanych kosmitów a wielbić polityków którzy Ci ich zwizualizowali?

#331 gorac

gorac

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 310 postów

Napisano 21 maj 2009 - 09:45

Nie chodzi o oddawanie czci, tylko raczej o zmianę światopoglądu ludzkości.

Mamy brakujące ogniwo ewolucji.
Mamy obcych.
Czas na odnalezienie Arki przymierza, która będzie jakimś urządzeniem elektronicznym, służącym do komunikacji z obcymi.


#332 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 21 maj 2009 - 10:39

Tu są fajne dowody na istnienie UFO:

http://www.ufoonline.pl/Przodkowieaufo.htm

#333 black_ass

black_ass

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 518 postów

Napisano 21 maj 2009 - 11:16

I co, zaczniesz wtedy czcić sfingowanych kosmitów a wielbić polityków którzy Ci ich zwizualizowali?

Oddaje cześć Bogu, a nie kosmitom (a już tym bardziej politykom). Mówie, że byłoby pięknie, bo "będzie się działo" na świecie bardzo dużo. Powiedz, że przeszedłbyś obok takiego wydarzenia bez zająknięcia się?

Zmieniony przez - black_ass w dniu 2009-05-21 12:17:26

#334 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7499 postów

Napisano 22 maj 2009 - 04:22



A co się stanie, jeśli chłopy ujrzą na własne ślepia piękne kosmitki aż do bólu nieprzytomnego coś w rodzaju „Cycatych Aniołów” i co wtedy biedaczki poczną z sobą?

Ja wam mówię jest dobrze jest dobrze jest dobrze, ale nie najgorzej jest.

#335 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 22 maj 2009 - 11:00

Natrafiłem na amerykańskim forum na ciekawą wizje kolesia, który tak jak Filipek przepowiada jakąś wielką katastrofę 09.09.09 r.

John Mark Poole prophesized Katrina. Here's what he sees for 2009:

09-09-09 The Gulf of Mexico will become the Tet or 9 of our
Nations Prophetic Room or Womb.

My Vision of the Gulf’s Big 9
On December 3, my day to fly to Albany, Oregon for the “What is God Saying for 2009” Elijah List prophetic conference, I had a very clear vision at 5 am in the morning. I was taken out into the gulf of Mexico and up in the air about a few thousand fee up, the Lord asked me what I saw?

As I looked, I told God I saw the Gulf of Mexico. He said to look again and when I did it appeared to be a huge number 9 and the gulf was the large round area of the 9 and the right stem of the nine was the Easter side and all the stem of the Florida coastline down to the Florida Keys. If I drew this it would look as if you took the entire Gulf of Mexico and made a large 9 out of it with the nine looking at you from the central region of being below the US coast.

Upon this view, I told the Lord it was clearly a huge 9, but in all due respect that it was going opposite of the way hurricanes come into the gulf. God immediately replied, “I am know how hurricanes are made, but I AM turning things around this year!” What can be your largest trial can become your greatest blessing!”

I feel certain there will be more coming, but so far, I have the sign that was above the huge 9 God showed me and it said, 09-09-09. This is indeed in the “hot zone” for hurricanes, so this may be an alert to tell us to pray “turnaround for all hurricanes” so that our nation can view that the prophets give us warning and we indeed can hear their words, pray this away and show the salvation of the Lord is better than destructive judgment.” We have a choice is what I hear the
Lord telling us, and yes we will be keeping our hearts close to Father’s, but now is the time to take the 09-09-09 into a higher level from chronos into a kairos moment of Prophetic Birth for our Nation! I prophesy the Samuel’s will come forth now in the Name of the Most High God! I prophesy that you mothers will begin to give birth to young prophets to the nations in 2009. Young mothers, get ready for your Spirit of Conception is coming upon you if you will travail
and press in for your prophet to the nations! I prophesy new birth in an unprecedented times as this is about to be in view of all adversity!
2009 is the Time to know Chronos Time can be Pulled to Kairos by Travail.

The next three years will be some of the hardest shaking our land has ever experienced, and that is the heights of birth pains before delivery of one of the greatest moves of God this land has ever witnessed! The next 12 years will be the hardest our country has ever experienced.
_________________________________________________________________

Wcześniej ten koleś trafnie przepowiedział Huragan Katrina w 2005 r.

Zmieniony przez - Świadomy w dniu 2009-05-22 18:01:39

#336 marko666

marko666

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 22 maj 2009 - 18:57

moze ktos przetłumaczyc ?

#337 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 22 maj 2009 - 19:14

No Świadomy, przetłumacz.

#338 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7499 postów

Napisano 23 maj 2009 - 00:30

Tekst po przejściu przez Automat może teraz, Kto-sik uporządkuje te myśli, bo aktualnie nie mam czasu tego zrobić, gdyż rodzina zwala mi się na łeb.

Moja Wizja z rejonu Zatoki Perskiej 9 miesiąc

Dzień 3 grudnia, mój dzień zaczyna się lotem, do Albany, Oregon, aby poznać, „Co Bóg mówi o 2009" Eliasz List to prorocza konferencja, miałem bardzo czysty wzrok była 5 rano. Ze mną wyszli do zatoki Meksyku i w górze o kilku tysiącach opłata w górę, Pan zapytał mnie, co zobaczyłem? Ponieważ popatrzałem, powiedziałem Bogu, że widzę rejon Zatoki Perskiej Meksyku. Kazał patrzeć jeszcze raz a kiedy zrobiłem to wydać się być olbrzymia liczba 9 i zatoka była duży okrągły obszar z 9 i prawa łodyga dziewięć była strona wielkanocna wszystko razem łodyga Floryda linia brzegowa w dół do Floryda Klucze. Gdybym narysował temu to wyglądać jakby wziąłeś cały rejon Zatoki Perskiej Meksyku i zrobiłeś duży 9 z tego z dziewięć patrzącym na ciebie z centralnego regionu bycia pod USA wybrzeże.
Na tym widoku, powiedziałem Panu, że to jest wyraźnie olbrzymi 9, ale w całym należytym respekcie, który to był idąc naprzeciwko z huraganów drogi przebytych do zatoki. Bóg natychmiast odpowiedział "jestem wiedzieć jak huragany są zrobione, ale odwracam rzeczy w tym roku!" Co móc być twoją największą puszką próbną stawać się twoim najbardziej wielkim błogosławieństwem? „
Czuję się pewny tam być więcej przybycia, ale do tej pory, mam znak, który był wyżej wymieniony olbrzymi 9 Bóg pokazał mnie i to powiedziało, 09 - 09 - 09. To jest rzeczywiście w "strefa gorejąca" dla huraganów, więc to może być stan pogotowia kazać nam błagać "zwrot dla wszystkich huraganów" tak, że nasze państwo może oglądać to prorocy ostrzegają nas i rzeczywiście możemy słyszeć ich słowa, błagać to daleko i pokazywać, że ocalenie Pana jest lepsze niż niszczący pogląd. "Mamy wybór jest, co słyszę Pan mówiący nam, i tak będziemy trzymać swoje serca, blisko aby Ojca, ale teraz czas ma wziąć 09 - 09 - 09 do wyższego poziomu z chronos do kairos moment Proroczego Urodzenia dla naszego Państwa! Przepowiadam wolę Samuela przebytą do przodu teraz w Imieniu Najwyższego Boga!
Przepowiadam, że ty matki zaczną rodzić młodych proroków do państw w 2009. Młode matki, przygotowywać się dla twojego Ducha Koncepcji wpadnie na ciebie, jeśli będziesz mozolić się i wciśniesz dla twojego proroka do państw! Przepowiadam nowe narodziny w niespotykane czasy jako to właśnie ma być z uwagi na całą przeciwność losu! 2009 Czas ma wiedzieć, że za Chronos Time mogą ciągnąć do Kairos przez Mozół. Następne trzy lata będą jakimś z najtwardszego potrząsania, które nasza ziemia kiedykolwiek przeszła, i to są szczyty urodzenia bóle przed jednego dostarczaniem ze najświetniejszych ruchów Boga ta ziemia kiedykolwiek doświadczyła! Następnych 12 lat będzie najtrudniejsze nasz kraj kiedykolwiek przeszedł.


#339 ewa1n

ewa1n

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 147 postów

Napisano 01 czerwiec 2009 - 21:51

Do GORAC..("Mamy brakujące ogniwo ewolucji.Mamy obcych.
Czas na odnalezienie Arki przymierza, która będzie jakimś urządzeniem elektronicznym, służącym do komunikacji z obcymi....").Czas odnaleźć Ewę i Adama i zapytać ich o Coś???


Zmieniony przez - ewa1n w dniu 2009-06-01 22:52:29

#340 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 03 czerwiec 2009 - 06:12

Jackowski coś mówił o tym, że Lepper wróci do Sejmu:


Andrzej Lepper powraca

Samoobrona ma szanse na powrót do wielkiej polityki. Według wyników wyborczego sondażu, jaki na zlecenie "Rzeczpospolitej" przeprowadził instytut GfK Polonia, aż w czterech okręgach wyborczych partia Andrzeja Leppera przekracza próg wyborczy.

Okręgi te to: Bydgoszcz, Gorzów Wielkopolski, Katowice i Lublin. Według sondażu wszędzie tam Samoobrona może zyskać w niedzielnych wyborach do europarlamentu po 5% głosów. O krok od przekroczenia progu wyborczego jest też w okręgach gdańskim i łódzkim. Z kolei na Mazowszu, na Warmii i Mazurach oraz w Wielkopolsce głosowanie na Samoobronę deklaruje po 3% wyborców ankietowanych przez GfK Polonia.

Szef Samoobrony Andrzej Lepper nie kryje radości z tych wyników. - Co prawda to za mało, by już teraz otrzymać mandaty w Parlamencie Europejskim. Naszym najważniejszym celem jest jednak powrót do polskiego sejmu. I widać wyraźnie, że mamy na to szanse - mówi "Rzeczpospolitej" Andrzej Lepper.

W poprzednich wyborach do Parlamentu Europejskiego Samoobrona zebrała 10,78% głosów i zajęła 4 miejsce, zdobywając 6 mandatów.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1022301,title,Andrzej-Lepper-powraca,wid,11185629,wiadomosc_prasa.html

Zmieniony przez - Świadomy w dniu 2009-06-03 07:13:00

#341 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7499 postów

Napisano 03 czerwiec 2009 - 09:31




Spektakularny powrót do rządu!!!

#342 Cioś

Cioś

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 69 postów

Napisano 03 czerwiec 2009 - 10:32

Jak nie będzie teraz tej powodzi co ma zatopić kotlinę kłodzką (lato2009)to już w żadne jasnowidztwo nie uwierzę.

#343 marko666

marko666

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 03 czerwiec 2009 - 11:39

Jackowski wspominał w wizjach na ten rok o 2 samolotach
Zaginiony Airbus zderzył się w powietrzu z innym samolotem
http://wiadomosci.onet.pl/1983232,12,item.html

#344 mojave

mojave

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 289 postów

Napisano 03 czerwiec 2009 - 11:45

Mówił o rozbiciu dwóch samolotów???

#345 Siewcaplew

Siewcaplew

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 857 postów

Napisano 03 czerwiec 2009 - 15:34

"Jak nie będzie teraz tej powodzi co ma zatopić kotlinę kłodzką (lato2009)to już w żadne jasnowidztwo nie uwierzę."
_______________________________

Spokojnie do września jeszcze trochę czasu :)

Poza tym dobrze, że przyszłość nie jest tak ukrystalizowana. Nasze "wiedźmy" z Łodzi dobrze czuły, naprężenie płyt tektonicznych tylko stuknęło we Włoszech nie na Bałtyku. To bardzo ważne, że pszyłość może, a nie musi być określona jako nieuchronna.

Mądra wróżka mówi, że widzi przyszłość jako najbardziej prawdopodoną wersję wydażeń.
Kahuni zmieniali przyszłość/los innych ludzi. Najskuteczniej jeśli zmieniali się sami "kli-enci".

Jackowski czyta umysły, to z jakiej płaszczyzny czyta taką to ma wartość.

#346 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7499 postów

Napisano 04 czerwiec 2009 - 08:32




Cioś - No cóż, wykorzystaj tę łódź na jeziorze Gopło?

- Przepowiednie końca świata na rok 1999 -

http://www.futi.pl/mp3/zobacz,462.html
http://www.epuls.pl/smieszne-filmiki/1261525/przepowiednie-w-biblii-koniec-swiata-sad-ostateczny-55

#347 aksorz

aksorz

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 06 czerwiec 2009 - 21:41



No nie ten katastrofalny rok jak dla mnie nie ma końca

Zmieniony przez - aksorz w dniu 2009-06-06 22:44:53

#348 Kesja

Kesja

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 902 postów

Napisano 08 czerwiec 2009 - 12:11

Na cos sie zanosi i to już ok,20 sierpnia no a potem ok 18-18 wrzesien .
Napewno jest to cisza przed burza , bo tak musi by

#349 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 08 czerwiec 2009 - 12:17

Jackowski wspominał w wizjach na ten rok o 2 samolotach

Tylko o dwoch? Jakis spokojny ten rok ma byc...

http://www.tur-info.pl/p/ak_id,8317,,bilans_katastrof_lotniczych,lista_katastrof_lotniczych,niebezpieczne_latania.html

#350 Kesja

Kesja

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 902 postów

Napisano 08 czerwiec 2009 - 12:33

Moze to by cos wyjątkowego czyms sie odrózniac od innych katastrof

O tym samolocie tez nie wiadomo CO sie stało ,a moze zderzył sie z tym co to jakieś szczatki wydobyto?
Az dziw ze niewiedzieli z jakiego to samolotu i ze nikt nie szukał nie ogłosił ?

#351 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 08 czerwiec 2009 - 13:37

Mówił, że w jego wizji dwa samoloty to miały się zderzyć i rozbić na Ukrainie.

#352 MishaK

MishaK

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 894 postów

Napisano 08 czerwiec 2009 - 13:47

Nie Fluffy. Mówił o dwóch samolotach, lecz nie mówił gdzie. Coś tam mu się krzątało po glowie o Ukrainie, lecz wyraźnie nic niepowiedział.

#353 gorac

gorac

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 310 postów

Napisano 08 czerwiec 2009 - 15:51

Zgadza się 2 samoloty, ale w rejonie morza Czarnego, blisko Ukrainy.
Najważniejsze jest to, iż o tych samolotach mówił w kontekście wywołania konfliktu zbrojnego, a nie katastrofy czy wypadku.



#354 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 08 czerwiec 2009 - 20:30

No to ja już sam nie wiem.

Tutaj mówi o 4-5 samolotach na Bliskim Wschodzie
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081231/REGION/693970679

Tutaj znowóż o Ukrainie


0:35-0:50 sek.

Był chyba jeszcze jakiś film ogólnie o roku 2009, ale nie mogę znaleźć.

O, już chyba mam.



Od 2:50 Mówi o dwóch samolotach, może na Ukrainie.

Zatem nie wiem już ile tych wizji ma.

#355 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 08 czerwiec 2009 - 20:37

Zatem nie wiem już ile tych wizji ma.

Jak kazdy manipulat - przedstaw 40 wersji, ktoras sie sprawdzi, oglos sukces. A jak tam jego sprawa sadowa?

Przeciez zaden z was nie skupia sie na tym co sie nie sprawdzilo, tylko dobiera fakty do przepowiedni. Tak, to nawet Heniek spod sklepu bedzie super hiper wizjonerem. Tak, jak Human3030, w paru okregach Lepper ma lepsze wyniki, och, ach juz Jackowski ma racje. Bez przesady, sami z niego robicie niewiadomo kogo. A on pewnie trzepeie kasiorke i spuszcza sie w prasie i TV. Brawo. Wasza superhiperduperswiadomosc siega zenitu.


Zmieniony przez - PiotrD w dniu 2009-06-08 21:42:07

#356 gorac

gorac

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 310 postów

Napisano 08 czerwiec 2009 - 20:42

- A jak będzie wyglądał?
- Szczególnie trudny okres będzie od stycznia do marca - dużo zwolnień z pracy, dużo przestojów, wyraźne gospodarcze zahamowanie. Od stycznia do marca Polacy zaznajomią się z kryzysem.


Cytat z wywiadu.
Wg mnie nie trafił.
Bezrobocie jest mniej więcej na stałym poziomie.
Hałas był, ale w wybranych firmach, które wtopiły na opcjach walutowych. Reszta korzysta z słabego złocisza i eksportuje.

#357 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 08 czerwiec 2009 - 20:53

A co mial trafic... Facet poszedl jednym torem - Kryzys, wiekszy kryzys - Lepper. Nie zwrocil za bardzo uwagi, ze Lepper nie ma kiedy wrocic. Chyba, ze PO nagle sie zbiesi i oglosi wybory na jesieni. W Lipcu ma nas czekac super hiper kryzys, przy ktorym to co bylo, to pikus. Zima miala byc ciepla, na poczatku stycznia mowil, ze mrozow nie bedzie, 5 dni pozniej bylo blisko -30. Mam w d... takiego "wizjonera".

#358 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 08 czerwiec 2009 - 20:54

^

Mówił coś o Lepperze? Ja sobie nie przypominam żeby mówił.

#359 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 08 czerwiec 2009 - 20:59

Mówił coś o Lepperze? Ja sobie nie przypominam żeby mówił.

http://www.students.pl/spolecznosc/blog/post/24290/Przepowiednia-Jackowskiego-na-rok-2009-w-tym-rowniez-o-Euro-2012

I wiesz co? Skoro cos tam stukal, ze Lepperowi juz przepowiadal, to najbardziej prawdopodobny jest ten lancuszek:

Kryzys -> "Krzysiu, powiedz cos o mnie, oplaci ci sie" -> "Lepper wroci na szczyt".



#360 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 08 czerwiec 2009 - 21:04

To tego jeszcze nie czytałem. No ładnie, coraz ciekawiej. Pod koniec roku okaże się, że jest dziesięć przepowiedni i nie wiadomo, której się złapać.

#361 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 08 czerwiec 2009 - 21:11

A co tam, rozliczamy:

"Już od początku roku musimy być gotowi na to, że gospodarka znajdzie się w tarapatach. – Najgorszy jest okres od stycznia do marca, gdy będą nas zaskakiwać bardzo negatywne informacje finansowe ze świata. Odbiją się na Polsce nieprawdopodobnie niekorzystnie, głównie na wartościach walut i inwestycjach. Złotówka poleci w dół, a inwestycje wyhamują. Rząd Polski będzie dwukrotnie zmieniał wartość PKB na niższą i w budżecie będzie straszny bałagan – prognozuje jasnowidz."


Nie trzeba vbylo byc wizjonerem, zeby snuc takie wizje. Niektorzy snuli gorsze. Co do zmian prognoz PKB - zmienia sie je czesto.


"– Unia Europejska zrobi w 2009 potężne – zaznaczam, potężne – cięcia. I zrobi to nagle – mówi Krzysztof Jackowski. Jak twierdzi, Polska straci mnóstwo europejskich dotacji. Pod wielkim znakiem zapytania stanie organizacja Euro 2012 – zostaną wstrzymane budowy hoteli i części dróg. Prawo do organizacji Euro 2012 może w ogóle stracić Ukraina. Przygotowanie mistrzostw Europy przejmą Niemcy. – Wezmą na siebie większą część mistrzostw. W Polsce odbędzie się mecz pierwszy lub ostatni, natomiast większość rozgrywek będzie można oglądać w Niemczech. Będzie to miało ścisły związek z sytuacją ekonomiczną – przewiduje Jackowski."

Hmmm? Wiem, jak kombinowal, w koncu w maju byly decyzje, a Ukraina zle stala. Ale przykro mi Krzysiu. Niemcy nie nada.

"W czerwcu zmieni się układ sił politycznych: odwróci się poparcie społeczne dla partii – dodaje Jackowski. – Powstanie nowa partia centrolewicy. Nowa siła wejdzie do europarlamentu i będzie konkurencją i dla PO, i dla PiS – przewiduje Jackowski."

Aha... Strzelaj dalej. A jak trafisz, Oglos sukces. Wielu uwierzy.


"– Wyczuwam, bardzo wyraźnie, możliwość potężnego konfliktu zbrojnego – te słowa jasnowidza brzmią złowrogo. – To będzie Azja albo Bliski Wschód."

Wyczuwam bardzo wyraznie, ze Krzysiu robi nas w ch..a W Stanach woja? Niee... W Europie? Teraz? Dosc malo prawdopodobne. Ameryka Poludniowa? raczej tez. Co nam zostalo? Afryka, Azja, Bliski Wschod. W Afryce wojna jest co chwila - bez sensu, co nam zostalo?
Aaaa, pewnie Australia. Nie? A wiec jackowski w mocy sowjej superhiper wizji przewiduje konflikty w Azji lub na Bliskim Wschodzie. Szokujace, cuz za przenikliwosc.

Dalej mamy ponowne spuszczanie sie na temat Andrzejka. Szkoda, ze Wojtus mu nic nie podpowiedzial, moze za rok bedzie przepowiednia o powrocie Romana do wladzy?










#362 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 08 czerwiec 2009 - 21:12

To tego jeszcze nie czytałem. No ładnie, coraz ciekawiej. Pod koniec roku okaże się, że jest dziesięć przepowiedni i nie wiadomo, której się złapać.

Jak to nie wiadomo? Krzys ci podpowie - tej, ktora sie sprawdzila.

#363 Siewcaplew

Siewcaplew

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 857 postów

Napisano 09 czerwiec 2009 - 12:09

Może skuteczniejsze są przepowiednie niewypowiedziane? Może wypowiedzenie, opowiedzenie ma ogromną moc modelowania przyszłości, zwłaszcza, gdy odbierają to duże rzesze? I podświadomość zbiorowa odpowiednio na to reaguje?

Co myślicie o takim zjawisku?

Zmieniony przez - Siewcaplew w dniu 2009-06-09 13:13:06

#364 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5171 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 09 czerwiec 2009 - 13:02

Może skuteczniejsze są przepowiednie niewypowiedziane?

W rzeczy samej... brak możliwosci świadomej ingerencji w zmiany, ale cóż po przepowiedniach których nikt nie przeczyta?

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

                                                     comes militi                             03_Lado_Swarozyc_iko.jpg


#365 PakerConan

PakerConan

    1

  • Members
  • PipPip
  • 16 postów

Napisano 22 czerwiec 2009 - 18:22

Ja tam nie ryzykowałem i parę dni temy umorzyłem wszystkie jednostki w funduszach akcyjnych. A dzisiaj patrze http://www.money.pl/...0,0,483734.html

Teraz mam nadzieję ze Jackowski się nie mylił i za jakiś czas wpłacę w mega dołku

#366 gorac

gorac

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 310 postów

Napisano 22 czerwiec 2009 - 22:09

Słusznie uczyniłeś.
Dorzuciłbym jeszcze, że zanim przyjdzie fala zakupów akcji, będzie fala zakupów złota i srebra.
Wtedy też poleci dolar na dno.
Potem funt i frak szwajcarski.
Złotówka poleci cały czas,a jedyną znaczącą walutą pozostanie światowe ełro.



#367 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 24 czerwiec 2009 - 11:15

Jackowski mówił, że "dno dna" kryzysu ma być w lipcu...

Świat blisko dna kryzysu

Kolejna międzynarodowa organizacja uważa, że polska gospodarka pozytywnie wyróżnia się na tle całego regionu. O światowej gospodarcze OECD mówi, że jest "blisko dna kryzysu" - największego od czasu II Wojny Światowej.
Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju przedstawiła prognozę, z której wynika, że polski Produkt Krajowy Brutto skurczy się w tym roku o 0,4 procent. Dla porównania: PKB Węgier ma spaść o ponad 6 procent, a Słowacji - o 5 procent.

OECD prognozuje, że w przyszłym roku do Polski powróci już wzrost gospodarczy i PKB pójdzie w górę o 0,6 procent. W przyszłym roku średnioroczny wzrost cen konsumpcyjnych miałby wynieść 1,8 procent.

Organizacja ostrzega jednak, że dług publiczny Polski - czyli całkowite zadłużenie sektora publicznego - może niebezpiecznie zbliżyć się do konstytucyjnej bariery 60 procent PKB.

Strefa euro mocno w dół

Według prognoz OECD Produkt Krajowy Brutto strefy euro w 2009 r. spadnie o 4,8 proc. Na 2010 r. ekonomiści organizacji prognozują, że gospodarka eurolandu pozostanie w stagnacji.

Bezrobocie eurolandu ma wzrosnąć w tym roku do 10,0 proc. (z 7,5 proc. w 2008 roku). Odsetek ludzi bez pracy ma być jeszcze większy w przyszłym roku, bo według analityków OECD wzrośnie do 12,0 proc.

Inflacja w 2009 r. wyniesie w eurolandzie - według prognozy OECD - 1,3 proc. wobec 1,8 proc. w 2008, a w 2010 spadnie do 0,7 proc.

Blisko dna kryzysu

OECD stwierdza jednocześnie, że światowa gospodarka jest blisko dna największego od czasu II Wojny Światowej kryzysu gospodarczego. Zdaniem jej analityków obecny spadek wskaźników gospodarczych jest łagodniejszy, po mocnym dołowaniu w ostatnim kwartale zeszłego i pierwszym kwartale bieżącego roku.

Według analityków rozwinięte gospodarki świata już w przyszłym roku zanotują niewielki wzrost gospodarczy na poziomie 0,7 proc. Poprzednie prognozy mówiły o 0,1 proc. wzroście.


Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (Organization for Economic Co-operation and Development) zrzesza 30 wysoko rozwiniętych krajów świata. Polska należy do niej od 1996 roku.

http://www.tvn24.pl/0,1606628,0,1,swiat-blisko-dna-kryzysu,wiadomosc.html

#368 MishaK

MishaK

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 894 postów

Napisano 24 czerwiec 2009 - 11:22

Ale funt się dźwignął do Euro i Dolca, co może oznaczać, ze coś się zmienia. Przecież to właśnie w WB wszystko się zaczeło, jezeli chodzi o Europę i to ten kraj najbardziej mógł monitorować kryzys.

Jeszcze wszystko się może zdażyć.

#369 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 24 czerwiec 2009 - 12:17

No na gorsze raczej na pewno się jeszcze zdarzy.
Bo jak wybuchnie wojna kryzys powiększy się jeszcze bardziej i wtedy gospodarka kompletnie się załamie.

#370 MishaK

MishaK

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 894 postów

Napisano 24 czerwiec 2009 - 12:22

To jeszcze zależy gdzie ta wojna wybuchnie. Nam to wsio rowno i tak jesteśmy za małym graczem, by nas to w większej skali dotyczyło.

#371 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 24 czerwiec 2009 - 12:38

No ja myśle, że jak będzie to większa wojna w dość ważnym strategicznie miejscu. To gospodarczo nas na pewno dotknie. Wojna z Iranem, do której by mogło dojść za sprawą jakiejś prowokacji szczególnie źle by wpłynęła na rynek ropy, wojna z Koreą Płn, też by mogła przynieść duże konsekwencje gospodarcze. Poza tym coraz groźniej wyglądają relacje ekonomiczne Rosji z Zachodem, a szczególnie z jej będącymi w wielkim kryzysie sąsiadami ( Ukraina, Białoruś- kryzys gazowy), więc może być rózniweż jakiś większy konflikt z Rosją. Przecież nie mam na myśli wojny w której będziemy jakoś militarnie zaangażowani czy że będzie się działa na naszym terytorium. Nie musi to mieć miejsca u nas , żeby mocno w negatywny sposób wpłynąć na nasze życie.

#372 MishaK

MishaK

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 894 postów

Napisano 24 czerwiec 2009 - 12:42

Ekonomiczna wojna, moim zdaniem, trwa w najlepsze.

Trzecia wojna światowa, militarna, zaczęla się w latach 90 tych ubiegłego wieku.



#373 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 24 czerwiec 2009 - 15:50

Mam na myśli prawdziwą wojnę militarną, tyle że jej skutki gospodarcze będą globalne. A w latach 90-tych nie było tak mocno zglobalizowanego Świata i tak wielkiego kryzysu gospodarczego jak mamy obecnie.Poza tym USA jest teraz dużo słabsze niż wtedy i zanika jednobiegunowy Świat, w którym głównym supermocarstwem jest USA. Przy takim Świecie znacznie ławiej o "efekt domina. Tym bardziej, że Zachód(USA i UE) jest w coraz gorszych stosunkach ze Wschodem (Rosja,Chiny,Iran itd.). Nie widać tak tego wszystkich łączą jakieś ważne interesy potrzebne do równowagi geopolitycznej, ale w końcu któraś ze stron będzie w zbyt złej sytuacji i rozpocznie wojne. Nie zdziwie się jak to będzie USA.

#374 gorac

gorac

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 310 postów

Napisano 24 czerwiec 2009 - 21:11

W lipcu możliwa jest kolejna rosyjska agresja na Gruzję - twierdzi były doradca prezydenta Rosji. Według Andrieja Iłłarionowa, który niegdyś doradzał Władimirowi Putinowi, a dziś jest szefem instytutu analiz ekonomicznych, sprzyjającym momentem będzie zakończenie 6 lipca manewrów armii rosyjskiej na Kaukazie oraz zaplanowana na ten dzień wizyta amerykańskiego prezydenta Baracka Obamy. Na możliwość wybuchu nowego konfliktu między Rosją i Gruzją zwracali też uwagę analitycy z Międzynarodowej Grupy Kryzysowej z siedzibą w Brukseli, przypominający, że do końca czerwca teren Gruzji muszą opuścić Z wojskowi obserwatorzy OBWE.

Były doradca Kremla przypomniał, że
W ubiegłym roku działania wojenne zaczęły się kilka dni po zakończeniu manewrów wojskowych. Ten scenariusz może się powtórzyćAndriej Iłłarionow
w ubiegłym roku działania wojenne zaczęły się kilka dni po zakończeniu manewrów wojskowych "Kaukaz - 2008". - Ten scenariusz może się powtórzyć - prognozuje Iłłarionow.

Rok temu w dniu rozpoczęcia wojny również doszło do spotkania na szczycie. W Pekinie rozmawiali ze sobą Putin i George Bush. Według Iłłarionowa, Rosja zademonstruje w ten sposób niezależność od polityki Białego Domu. Analityk twierdzi, że celem Kremla jest doprowadzenie do rozpadu Gruzji na niewielkie państewka.


REKLAMA Czytaj dalej



Andriej Iłłarionow jest przekonany, że ubiegłoroczna wojna była przygotowywana od 2001 roku, kiedy Moskwa zaczęła wprowadzać "swoich ludzi" do separatystycznych władz Abchazji i Osetii Południowej. Były doradca Władimira Putina uważa, że aby wieloletnie przygotowania nie poszły na marne, konieczne są dalsze działania wojenne i do takich może dojść już w lipcu.

Analitycy z Międzynarodowej Grupy Kryzysowej uważają, że nieobecność obserwatorów ONZ i OBWE w Abchazji i Osetii Południowej może zwiększyć napięcie w regionie. "Rosja nie spełniła wielu punktów warunków rozejmu i strony nie zaangażowały się w negocjacje na rzecz stabilizacji sytuacji" - uważa organizacja.

Odmowa Moskwy przedłużenia misji ONZ i OBWE, które monitorowały ruchy wojsk, stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa regionu.

Rosja uznała Osetię Południową i Abchazję za niepodległe kraje po kilkudniowej wojnie z Gruzją w sierpniu ubiegłego roku. Rozmieściła w regionie tysiące swych wojsk pomimo rozejmu, który zobowiązywał stronę rosyjską do wycofania się na pozycje sprzed sierpniowej wojny.

W ubiegłym tygodniu Rosja zawetowała projekt rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie przedłużenia mandatu 130 ONZ-owskich obserwatorów w Abchazji.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Byly-doradca-Putina-za-dwa-tygodnie-Rosja-zaatakuje-Gruzje,wid,11253399,wiadomosc.html

#375 gorac

gorac

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 310 postów

Napisano 24 czerwiec 2009 - 21:14

No i małe uzupełnieni do powyższego.



#376 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 26 czerwiec 2009 - 12:46

Nowe doniesienia Nautilusa:

Czy to możliwe, że jasnowidz przewidział lipcowe załamanie polskich finansów? „Miałem rację!” – przekonuje Krzysztof Jackowski.

Krzysztof Jackowski pod koniec 2008 roku przedstawił pewien scenariusz wydarzeń w Polsce i na świecie. Mimo wielu wątpliwości (bardzo trudno go namówić na tego typu eksperymenty) powiedział o swoich odczuciach dotyczących nadchodzącego roku. Różnie można oceniać jego wizje, wiele informacji w żaden sposób się nie potwierdziło, co zresztą Jackowski „wliczył w rachunek”, o czym nas uprzedzał. Faktem jednak jest, że jego szokująca zapowiedź „kryzysu bankowego na świecie na jesieni 2008 roku” przysporzyła mu sławy na całym świecie. Dużą rolę odegrała w tym wszystkim nasza Fundacja, bo materiały wideo z wypowiedziami jasnowidza były tłumaczone na różne języki. Od tamtego momentu owe „wizje eksperymentalne” – jak zwykł mawiać Jackowski – nabrały zupełnie innego wymiary.

Wracając do jego wizji z grudnia 2008 roku jasnowidz mówił wiele o gospodarce, a dokładniej mówiąc o… polskim budżecie. Było to bardzo dziwne, gdyż zdarzyło się po raz pierwszy, aby jasnowidz wymieniał datę nowelizacji ustawy budżetowej, którą uważał za kluczowy moment dla roku 2009. Co więcej – wskazywał nawet dokładnie datę tego wydarzenia, czyli lipiec 2009. Pod koniec sierpnia 2009 Jackowski przewidywał prawie katastrofę gospodarczą, która pociągnie za sobą konsekwencje, które dotkną każdego Polaka. Bezrobocie, ogromne zamieszanie polityczne, masowe protesty, lęk milionów ludzi – to w jakiś sposób odczuwał jasnowidz i swoje obawy przedstawił w wypowiedziach dla stron FN. Cały czas prosiliśmy w imieniu także Jackowskiego, aby traktować dość wyrozumiale jego wizje, gdyż on sam ma milion wątpliwości, czy powinien je przedstawiać publicznie. Ale skoro już się zdecydował, to warto z uwagą pochylić się z uwagą nad tym, co w swoim zagadkowym umyśle zobaczył jasnowidz z Człuchowa.

Sprawa polskiego budżetu traktowana była pobłażliwie, gdyż rząd przedstawiał uspokajające dane, że jesteśmy liderami w Europie, jeśli chodzi o gospodarkę. Budżet był oczywiście w trudnej sytuacji, ale nie wydawało się to w żaden sposób szczególnie istotne. Jackowski ma zwyczaj częstego dzwonienia na pokład Nautilusa i dzielenia się z załogą swoimi wizjami, refleksjami, obawami i rozczarowaniami także wobec swoich własnych wcześniejszych zapowiedzi przeróżnych wydarzeń. On jest świadomy, że zdarzają mu się wpadki i całkowite błędy. Trzeba jednak przyznać, że w sprawie owego „załamania gospodarczego w wakacje 2009” był absolutnie pewny tego, że ma rację.

„Nie mówcie mi proszę, że nic się nie stanie, a gospodarka ma się nieźle… Drodzy przyjaciele… zobaczycie lipiec, zobaczycie końcówkę sierpnia… To będzie prawdziwa katastrofa gospodarcza, która dotknie wszystkich, absolutnie wszystkich!” – Krzysztof Jackowski wydawał się być przekonany do swojej wizji. Sprawą w jakiś sposób istotną dla tego procesu było słowo „budżet”. Jackowski w swojej wizji wyraźnie odczuwał, że to właśnie to słowo ma jakieś szczególne znaczenie dla Polski w 2009 roku. "Budżet" to jest słowo klucz.

Nie ma co kryć, że ostatnie dni przyniosły dość zaskakujący zwrot akcji w sprawie sytuacji Polski. Oto nagle okazało się, że Jackowski mógł mieć rację mówiąc, że czeka nas w lipcu nowelizacja budżetu, która będzie pierwszym sygnałem zbliżającego się gospodarczego Armagedonu. Wicepremier Grzegorz Schetyna powiedział, że dziura w budżecie może przekroczyć nawet 50 miliardów złotych, co dla tak małego kraju jak Polska może oznaczać rzeczywiście sytuację nadzwyczajną. Krzysztof Jackowski zgodził się powiedzieć kilka słów dla wszystkich czytelników stron FN. Nagranie telefoniczne jest bowiem swoistym dokumentem, który pozwoli zweryfikować jego słowa. Mamy nadzieję, że docenią Państwo jego odwagę i chęć wywiązania się z obietnicy, że na stronach FN będzie się pojawiał częściej. On się naprawdę tym przejął i warto o tym pamiętać i to choć trochę doceniać. ;)

A oto wypowiedź Krzysztofa Jackowskiego skierowana do wszystkich czytelników stron FN, która została nagrana 25 czerwca 2009 roku.

http://nautilus.org.pl/

Zmieniony przez - Świadomy w dniu 2009-06-26 13:47:57

#377 wasiut15

wasiut15

    Michnik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1799 postów

Napisano 26 czerwiec 2009 - 15:19

Człóchów jest obok mnie

Zmieniony przez - wasiut15 w dniu 2009-06-26 16:19:55

#378 Kosme

Kosme

    Wielka Siostra

  • Members
  • PipPipPip
  • 4940 postów

Napisano 26 czerwiec 2009 - 15:31

Znawca -.-''
Człuchów.

#379 wasiut15

wasiut15

    Michnik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1799 postów

Napisano 26 czerwiec 2009 - 15:46

Ważne że wiadomo o co chodzi

#380 Kosme

Kosme

    Wielka Siostra

  • Members
  • PipPipPip
  • 4940 postów

Napisano 26 czerwiec 2009 - 16:40

Chcecie pospamować, zapraszam do kawiarenki

wasiut, to nie zwalania Cię z poprawnej pisowni Szczególnie, że znam to miasteczko jak własną kieszeń

Niestety nie miałam jeszcze (o dziwo) okazji spotkać p. Jackowskiego

#381 witman1

witman1

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 133 postów

Napisano 27 czerwiec 2009 - 19:44

no ale , ze ludzi podtopilo i potracili domy to nie przewidzial , ech a powinien!

#382 wasiut15

wasiut15

    Michnik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1799 postów

Napisano 27 czerwiec 2009 - 19:57

Jagbyśmy znali całą przyszłość to by było nudno

#383 witman1

witman1

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 133 postów

Napisano 27 czerwiec 2009 - 20:24

no akurat tutaj powinien sie wykazac po powodzie i podtopieniaco roku nei wystepuja a on nic nie powiedzial o n tym tylk okryzys o ktorym wielu juz trabilo od 3-4 lat , rzygac sie chce !

#384 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 27 czerwiec 2009 - 21:13

Coś tam witman powiedział, tylko nie tak dokładnie może:

Krzysztof Jackowski(styczeń 2009):

[u]- A latem?
- Lato zapamiętamy przez sensacje. Cała Polska będzie mówiła o jakiejś burzy, potężnym kataklizmie. Obejmie duży obszar kraju. Lato będzie nietypowe - nagła susza i nagłe ulewy - czas niebezpieczny dla zbiorów. Bo jak będzie deszcz, to oberwanie chmury, a jak słońce - to susza. Takie agresywne lato.[/u]

http://www.gazetalub...YWIADY/12449993

#385 witman1

witman1

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 133 postów

Napisano 27 czerwiec 2009 - 22:18

no tak znalazlem nawet to w necie artykul z 1 stycznia , fakt chyba trafil z tym szkoda , ze nie nastawiono ludzi psychicznie na taka mozliwosc przynajmniej udaloby sie sporo majatku uratowac bo nagle zalalo domy a w srodku wszystko co bylo. Szacunek dla Krzyska i zwracam honor ! Czekamy na bankructwo USA - z tym , ze nie liczylym na upadek dolara - jak gieldy lecialy ostatnio do dolar szed lw gore , surowce w dol zatem jak USA oglosi bankructwo to gieldy poleca w dol no i dolar znow wroci na szczyty , w ten sposob oczyszcza sie finanse i waluta bankruta o dziwo bedzie mocna po to aby zaczac mocny start od zera . Za wczesnie chyba na przyjecie Amero itp. Przechlapane bedzie mial cal yswiat powiazany przeto z USA w tym bidopoland. Nie ma mowy i hiperinflacji to nie kryzys z lat 30. No i pogloski o tym , ze wymieniaja dolary na waluty innych panstw uwazam za bledne . Czekam na riposte z waszej strony jak wy to widzicie.

#386 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 28 czerwiec 2009 - 12:39

Przyjrzyjcie się tym dwóm akrtykułom. Pierwszy jest z kwietnia a drugi z ostatnich dni:

Środa [01.04.2009, 23:01]

"Putin będzie wodzem Eurazji, nowego ZSRR"

Tak twierdzi dyrektor Moskiewskiego Państwowego Instytutu Stosunków Międzynarodowych.

W wywiadzie dla "Izwiestii", dyrektor Moskiewskiego Państwowego Instytutu Stosunków Międzynarodowych (MGIMO, rosyjskiej akademii dyplomatycznej) zapowiedział powrót nie tylko ZSRR, a Carskiej Rosji.

Rosja ma wykorzystać odpowiedni moment w historii, jakim jest kryzys ekonomiczny, by kontynuować ekspansję terytorialną. Rozpoczęła się z chwilą dwudniowego zwycięstwa nad Gruzją. Putin sprowadził zachodnich przywódców do parteru, tak że to oni teraz starają się o jego poparcie - twierdzi Igor Panarin.

Według niego nowe imperium, które nazywa Euroazjatyckim Sojuszem będzie miało jedną walutę, jedną stolicę (Sankt Petersburg) i jednego wodza - Władimira Putina.

Odpowiedni klimat ku temu powstać ma przez upadek Stanów Zjednoczonych (Panarin zasłynął właśnie teorią rozpadu USA na mniejsze twory) i kryzys ekonomiczny. Do tego dojdzie ponowne związanie się Rosji z byłymi sowieckimi krajami oraz z Chinami. Do Matki Rosji wrócić ma też Alaska. Zasiadając na swym tronie w Petersburgu, Putin będzie mógł rządzić subkontynentem poprzez zdominowany wcześniej Iran - wylicza za "Izwiestiami" "The Daily Telegraph".

Trzecią częścią euroazjatyckiego triumwiratu (Rosja, Chiny) będzie Unia Europejska.

[http://www.sfora.pl/...ego-ZSRR-a4779]

Więc to był tekst z kwietnia...a tu coś z 16 czerwca:

Powstaje azjatyckie anty-NATO

Moskwa i Pekin rozmontowują resztki prozachodniej koalicji w Azji Środkowej

Na wczorajszym szczycie tzw. Szanghajskiej Szóstki - czyli sojuszu Rosji, Chin, Kazachstanu, Kirgizji, Tadżykistanu i Uzbekistanu - Kreml obiecał azjatyckim dyktatorom pomoc w ściganiu opozycjonistów. - Postawmy szlaban Zachodowi! - wzywał prezydent Iranu po spotkaniu z Władimirem Putinem.

Prezydent Putin nie ukrywał wczoraj antyamerykańskich ambicji Szanghajskiej Organizacji Współpracy. - Nie potrzebujemy w tym regionie żadnych konkurencyjnych bloków, zamkniętych klubów i linii podziału - mówił Putin w Szanghaju. Dla wszystkich było jasne, że mówi o USA zdążających do utworzenia prozachodniego bloku w Azji Środkowej.

"Szanghajska Szóstka" uchodziła za mało znaczący klub dyskusyjny. Przełom przyszedł przed rokiem. Za namową Pekinu i Moskwy kraje środkowoazjatyckie zwróciły się do NATO o określenie terminarza likwidacji baz wojskowych w Uzbekistanie, Tadżykistanie i Kirgizji. Najbardziej konsekwentni w wyrzucaniu amerykańskich żołnierzy okazali się Uzbecy - zawiedzeni zbytnim zainteresowaniem Zachodu łamaniem praw człowieka, a zwłaszcza masakrą, jaką w przed rokiem władze zgotowały opozycji w Andiżanie.

Azjaci zgodzili się na utworzenie baz NATO przed wojną w Afganistanie, lecz w zamian spodziewali się od Zachodu pieniędzy, pomocy gospodarczej oraz milczenia w sprawie ich polityki wewnętrznej. - Nie pozwolimy, by Ameryka mieszała się w nasze sprawy - mówił wczoraj uzbecki autokrata prezydent Isłam Karimow.

Rosyjska prasa ochrzciła już "Szóstkę" klubem dyktatorów, a Kreml wraz z Pekinem jest gotów coraz hojniej finansować ich "niezależność od Zachodu". Wczoraj prezydent Władimir Putin zapowiedział uruchomienie tanich kredytów wspierających rozwój krajów Azji Środkowej, na które - zdaniem rosyjskich mediów - Moskwa chce przeznaczać nawet do 0,5 mld dol. rocznie.

"Szóstka" podpisała też wczoraj kolejne porozumienia o zwalczaniu terroryzmu, które obejmują m.in. pomoc we wspólnej kontroli internetu. Korzystając z chińskich doświadczeń, spece od cenzury w sieci mają ścigać opozycyjne strony, które w swych krajach łatwo zyskują miano "terrorystycznych".

Moskwa i Pekin nie ukrywają ekspansjonistycznych ambicji - obserwatorami na szczycie były Indie, Pakistan, Afganistan, Mongolia i Iran. Prawdziwa gwiazdą był prezydent Iranu Mahmud Ahmadineżad, który wygłaszał antyamerykańskie tyrady.

Irańczyk, który chce na stałe wprowadzić Teheran do "Szóstki", proponował też Rosji wspólne ustalanie światowych cen gazu. Nawiązywał do apelów Putina o powołanie Klubu Energetycznego koordynującego eksport i tranzyt surowców energetycznych w ramach "Szóstki". Pomysłom tym na razie niechętny jest dostatni w surowce Kazachstan, który wciąż woli balansować między Zachodem i Rosją.

- "Szanghajskiej Szóstki" na razie nie można nazywać anty-NATO, choć staje się ona coraz poważniejszym zagrożeniem dla interesów USA w Azji - mówi Dmitrij Trenin z Moskiewskiego Centrum Carnegie.

[wyborcza.pl/1,86751,3419330.html]
_________________________________________________________________
Do tego podobno szykuje się nowa wojna z Gruzją.

Czyżby Wschód się jednoczył w celu zniszczenia wpływów i potęgi Zachodu?


Zmieniony przez - Świadomy w dniu 2009-06-28 13:40:23

#387 duzymatol

duzymatol

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 556 postów

Napisano 29 czerwiec 2009 - 07:56

Z tego co wnioskuję to świat dąży do jednego wielkiego, a zarazem najmniejszego podziału nato, antynato, czy jak kto woli dwóch superpaństw, przecież z góry widać, że jeśli by coś akiego powstało to doszłoby do wojny, ale w sumie przecież to niemożliwe, jedynie tylko troche, ale wschód się raczej nie połączy.

#388 Uczciwy

Uczciwy

    1

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 29 czerwiec 2009 - 12:26

Witajcie...

Jestem nowy, w sferę ekonomii i polityki nawet nie wkraczam, nie mam o tym żadnego pojęcia.
Będę bardzo teoretyzował. Jeżeli to, co mówi Jackowski wskazuje na coś poważniejszego od II wojny światowej, co można rozumieć przez "koniec świata", a więc poważny 'upadek' człowieka na Ziemi i powiązać to z Nibiru oraz kilkoma innymi niepokojącymi zjawiskami, może to oznaczać ODNOWIENIE.
Oficjalnie jak mi ktoś powiedział nauka uznaje istnienie człowieka homo sapiens sapiens od jakiś 100 tysięcy lat. W kręgach archeologów, bardzo trudnych kręgach, istnieje ścisła zależność zdań i poglądów. Kiedy ktoś chce wprowadzić nową teorię, musi mieć "zgodę" starszego i bardziej szanowanego archeologa. Ci jednak z niewiadomych mi przyczyn (może znajdziecie odpowiedź w internecie?) nie chcę zmieniać podręczników do historii: "Człowiek homo sapiens sapiens istnieje od 100 tysięcy lat!" mówią.
Na całym świecie jednak odnajdują młodzi (ale nie tylko) archeolodzy kamienne kule (o idealnym kształcie dodajmy, jakiego natura nie tworzy!) średnicy do kilku metrów, a których "wyrzeźbienie" datuje się nawet na kilkadziesiąt milionów lat (dobrze napisałem!). Nie tylko kule. Jest wiele prehistorycznych śladów twórczości artystycznej, gdzie przedstawiane są dinozaury wymarłe jakieś 65 milionów lat temu. Nie tylko dinozaury. Dziś w internecie możecie na to znaleźć wiele dowodów w internecie, którego nawet osoby "z najwyżej" nie mogą opanować. Połowę oczywiście można na miejscu odrzucić, ale znaczna część jest niepodważalna. Co na to "starsi" znawcy historii/archeologii trzymający się kurczowo swoich podręczników? Tłumaczą te rzeczy wyjaśnieniami typu: "kule mają conajwyżej 10 tysięcy lat", choć były badane niepodważalnymi przez WSZYSTKICH metodami, które wykazywały coś zupełnie innego. Wielokrotnie udowadniano, że rzeźby, czy malowidła nie są dzisiejszymi podróbkami, ale wytworem ludzi żyjących CONAJMNIEJ tysiące lat temu (lub nawet miliony - kiedy żyły jeszcze dinozaury). Większość z tych dowodów niestety ginie w niewyjaśnionych okolicznościach, kiedy pieczę nad wykopaliskami przejmują profesorowie w podeszłym wieku przybyli z wielkich uniwersytetów, a młodzi archeolodzy usiłujący dojść do prawdy, często są przez nich silnie 'krytykowani', przez co nie mogą już nigdzie później pracować (nie przyjmuje ich żadna szanowana uczelnia itp.). Oczywiście znacznie więcej, szerzej i z popierającymi to dowodami można przeczytać w internecie, czy stosownych lekturach (najpopularniejszą pracą jest tu chyba "Zakazana archeologia" Richarda L. Tomphsona).

Do czego zmierzam. Otóż pewna teoria podaje, iż człowiek istnieje od znacznie bardziej odległych czasów, niż nam się wydaje. Być może ufolodzy będą tu mówić, że odwiedzające nas UFO, to nasza rasa, tyle, że znacznie bardziej wyeluowana i być może pochodząca z naszej planety (przy założeniu, że na Ziemi powstał człowiek). To jednak teraz nie jest tematem. Otóż człowiek, wg tej teorii co jakiś pewien czas musi się "odrodzić". Jest to naturalny proces w naturze. W pewnym czasie ludzkść niemal całkowicie wymiera, by wszystko zacząć "od początku".

Nie wiem, czy widzenie Jackowskiego zapowiada już ten ostateczny proces, czy tylko jeszcze jedną jego zapowiedź (wcześniej była to II wojna światowa), ale jeżeli to co nieuchronne ma stać się w najbliższym czasie, warto zastanowić się kto przetrwa. Najsilniejsi? Najinteligentniejsi? Nie... mówi pewien mędrzec: "Żyć będą Ci, którzy są świadomi swojego prawdziwego istnienia". Bowiem to "prawdziwe istnienie" nie odnosi się wcale do naszego ciała - bo nie ciałem jesteśmy! My po prostu jesteśmy. Ciało jest tylko 'nasze', ale nie my jesteśmy ciałem. Kto zrozumie słowa mędrca będzie mógł doświadczać tego, co inni bezpowrotnie utracą...

#389 gorac

gorac

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 310 postów

Napisano 29 czerwiec 2009 - 18:48

Z tego co ja wiem, to badanie mitochondriów ludzkich komórek mówią, że pierwsza kobieta lub kilka sióstr, urodziła się około 250tys lat temu (tu są różne zakresy 100-250, jeśli dobrze pamiętam).

Tak więc nie jest to problem archeologii, tylko biologii i genów.

Oczywiście, ktoś mógł stworzyć wcześniej eksponaty o których wspominasz, ale dlaczego upierać się, iż był to człowiek.


#390 loa loa

loa loa

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 679 postów

Napisano 29 czerwiec 2009 - 19:59

Uczciwy zanim zaczniesz podważać jakies toerie, to poczytaj o nich. To samo tyczy sie weryfikacji tych nonsensownych hipotez, weryfikuj je! w opraciu o wiedze! A do tego wpierw musisz poczytać książki

#391 Pola2

Pola2

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 29 czerwiec 2009 - 20:37



Ten link znalazłam w Nautilusie. Obejrzyjcie (polskie napisy)

#392 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 29 czerwiec 2009 - 21:21

Lato zapamiętamy przez sensacje. Cała Polska będzie mówiła o jakiejś burzy, potężnym kataklizmie. Obejmie duży obszar kraju. Lato będzie nietypowe - nagła susza i nagłe ulewy - czas niebezpieczny dla zbiorów. Bo jak będzie deszcz, to oberwanie chmury, a jak słońce - to susza. Takie agresywne lato.

Jak juz pisalem, w tej przepowiedni nie ma nic odkrywczego. Trafilby z nia i w 2009 i w 2008 i w 2007 i w 2006 i w 2005. W 2005 roku spora czesc kraju zostala spustoszona przez gwaltowne burze - w samym Wroclawiu zginelo wtedy pare osob - liczba ofiar byla wieksza, niz podczas tegorocznej powodzi.
Mowil o tym caly kraj.

W 2006 powodz silniejsza od tegorocznej spustoszyla Dolny Slask. W Jeleniej Gorze stany wody byly wyzsze, niz w 1997.
Mowil o tym caly kraj.

W 2007 mielismy burze z tornadami w okolicach Czestochowy, a nastepnie Bialy Szkwal, w ktorym zginelo wiele osob - mowil o tym caly kraj.

w 2008 Tornada i wichury przetoczyly sie przez cala opolszczyzne, nastepnie nad Mazurami - zniszczenia byly gigantyczne - wtedy takz mowil o tym caly kraj.

Patrzac na te pare lat wstecz, powiedzcie mi, jak taka przepowiednia moze sie NIE sprawdzic? Zapewniam was, ze w przyszlym roku taka przepowiednia ma 90% szans na sprawdzenie.
Co wiecej, Jackowski wskazuje raczej na pojedyncze zjawisko - zapewne sugerujac sie zjawiskami sprzed ostatnich lat - bialy szkwal, tornada i wichury, ktore obejmowaly znaczne obszary kraju. Do tegorocznej powodzi doprowadzil natomiast szereg zjawisk, ktorych pocvzatku nalezy szukac juz tydzien temu.

#393 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 29 czerwiec 2009 - 21:33

Pola2: Akurat był ten filmik:
http://www.niewyjasnione.pl/Usa_oglosi_bankructwo_w_lecie_-t12299.html

#394 aksorz

aksorz

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 30 czerwiec 2009 - 06:57

http://www.tvn24.pl/...,wiadomosc.html

Drugi samolot runął czyli wizja powoli zaczyna się realizować ...

#395 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 30 czerwiec 2009 - 07:08


Drugi samolot runął czyli wizja powoli zaczyna się realizować ...


Drugi?

29.06 - Airbus 153 osoby
01.06 - Airbus chyba ponad 200
20.05 - Lockheed C-130H Hercules, Indonezja, 98 ofiar

itd.
http://www.planecrashinfo.com/recent.htm

Kolejna "przepowiednia", ktora MUSIALA sie sprawdzic.

#396 aksorz

aksorz

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 30 czerwiec 2009 - 22:39

Eee tam sprawdzi się napewno

#397 Uczciwy

Uczciwy

    1

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 01 lipiec 2009 - 06:45

Do gorac: Wierz mi, ten temat oczytałem dość dokładnie, a to, co napisałem, to tylko czubek góry lodowej. Chciałem przedstawić bardzo ogólnie temat, by jakoś potwierdzić możliwość takiej teorii. Sam się do niej jednak nie przyznaję, ale też nie wykluczam, że to prawda. Chciałem tylko wskazać kierunek nowych poszukiwań dla zainteresowanych. To tyle co do usprawiedliwienia mojej wcześniejszej wypowiedzi.

#398 Uczciwy

Uczciwy

    1

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 01 lipiec 2009 - 06:48

Ach! Jeszcze chciałem dodać, że nie do końca rozumiem o czym mówisz gorac. Wg przedstawionej przeze mnie teorii człowiek mógł te 100 tysięcy lat temu po prostu znów 'powstać' (czy wyewoluować jak wolicie). Ale po wcześniejszej zagładzie swojego już wykształconego gatunku. I tak mogłoby się powtarzać cyklicznie.

#399 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 01 lipiec 2009 - 07:21

Nautilus i Jackowski o samolotach:

Krzysztof Jackowski mówił kiedyś, że podczas próby wizji dotyczącej roku 2009 dostrzegł jakiś wypadek związany z dwoma samolotami, który miał mieć jakiś „związek z Ukrainą”. Dlaczego akurat Ukrainą, tego jasnowidz nie potrafił wyjaśnił. Jego wizje to czasami rodzaj przebłysku, krótkiego hasła, które pojawia się w jego głowie. W każdym razie ten wypadek z samolotami miał poprzedzać wojnę. Trzeba przyznać, że oba wypadki lotnicze wydarzyły się w tym samym miesiącu, co jest zdumiewające.

30 czerwca we wtorek o 6.30 (!) Krzysztof Jackowski zadzwonił na pokład Nautilusa z pytaniem, co jego przyjaciele z FN myślą o tym wypadku. Jego zdaniem to może być to, co zobaczył w wizji, choć widać wyraźnie, że sam ma milion wątpliwości. Jasnowidz jest jednak przekonany, że w wakacje (zwłaszcza pod koniec sierpnia) dojdzie na świecie do jakiegoś konfliktu, który zatrzęsie światem w posadach.

„Czuję ogromny niepokój... obym się mylił, ale mówię raz jeszcze: końcówka sierpnia!– mówił nam Krzysztof Jackowski przez telefon. W weekend obiecał nam zrobić kolejną wizję dotyczącą wakacji, którą oczywiście nagramy i zamieścimy na stronach FN.


#400 Airbag

Airbag

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 44 postów

Napisano 01 lipiec 2009 - 07:54

Czy przepowiednia jest z zasady czymś złym?

- pozostawiam bez odpowiedzi.

Czy zapowiadanie rzeczy, które najwyraźniej mają się ku spełnieniu jest czymś złym?

- myślcie sami.

Czy przepowiedniom w jakikolwiek sposób umniejsza stosowanie szeroko pojętej logiki do określania nadchodzącej przyszłości?

- ?

Czy przepowiednia jest kłamliwa, jeżeli mówi o 'e', tylko dlatego, że 'e' jest pośród a,b,c,d'e',f,g,h,itd.?

- wyobraźnia.

Co złego jest w przewidywaniu skutków przyczyn, które w mniejszym lub większym stopniu świadomie tworzymy teraz?

- intuicja.

Co nam pozostało?

- oddać się logice, porzucić wyobraźnię i intuicję, odwrócić się zupełnie od onieryzmu, błogosławić książki i statuetki, nie zaś idee i subtelności.

Dobranoc.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


Pozycjonowanie strony: Virtual Development