Skocz do zawartości




Zdjęcie

Krzysztof Jackowski - Rok 2008/2009/2010...


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
867 odpowiedzi w tym temacie

#401 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 01 lipiec 2009 - 09:14

Wisus komputerowy confiker jest "rozsyłany" z terytorium Ukrainy, zainfekowane jest nim ok. 2 000 000 komputrów. W obydwu Airbusach "padła" najprawdopodobniej elektronika.

#402 gorac

gorac

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 310 postów

Napisano 01 lipiec 2009 - 19:33

Uczciwy nie miałem zamiaru w jakikolwiek sposób podważać przedstawionych przez Ciebie faktów. Wskazałem Tobie tylko pewien fakt biologiczny, który może ale nie musi wpływać na badania archeologiczne.

Chcących zbadać temat dogłębniej, zapraszam do szukania.
poniżej kilka ciekawych txt z wikipedi.



DNA w mitochondriach

mtDNA, DNA mitochondrialne - materiał genetyczny w postaci kolistego DNA znajdujący się w macierzy mitochondrium (łac. matrix). Obecność DNA tłumaczona jest teorią endosymbiotycznego pochodzenia tych organelli.

Pojedyncze ludzkie mitochondrium zawiera 4-10 kolistych cząsteczek DNA o długości 16569 par zasad, z których każda koduje 37 genów. 13 z nich to geny kodujące białka, 22 kodują transferowe RNA (tRNA), a dwa ostatnie - rybosomalne RNA (rRNA).

Zastosowania genomu mitochondrialnego w nauce

DNA mitochondrialny jest wykorzystywany w genetyce populacyjnej[1] i medycynie sądowej. Służą do tego obszary hiperzmienne mitochondrialnego DNA - niekodujące fragmenty genomu mitochondrialnego o wysokim zróżnicowaniu u poszczególnych ludzi. Hiperzmienny region 1 (HVR1) obejmuje sekwencję 16024-16365, a hiperzmienny region 2 sekwencję 73-340. Porównanie DNA mitochondriów pochodzących od ludzi wywodzących się z różnych grup etnicznych pozwoliło na obliczenie, kiedy żyła Ewa mitochondrialna - kobieta, od której wywodzą się wszyscy współcześni ludzie (a właściwie ich genom mitochondrialny). Ze względu na obfitość mitochondrialnego aDNA w komórkach częściej udaje się uzyskać go z materiałów kopalnych. Dzięki temu poznano genom mitochondrialny Neandertalczyka wcześniej, niż zaczęto sekwencjonować jego genom jądrowy. W genomie mitochondrialnym Neandertalczyka nie znaleziono sekwencji hiperprzmiennych występujących współcześnie.


Dziedziczenie genomu mitochondrialnego

Różne mitochondria w tej samej komórce mogą zawierać różniące się od siebie cząsteczki mtDNA, nawet w pojedynczym mitochondrium nie wszystkie cząsteczki muszą być jednakowe. To rzadkie zjawisko to nazywa się heteroplazmią. U ssaków mitochondria wraz ze znajdującym się w nich mtDNA są przekazywane następnym pokoleniom niemal wyłącznie w linii żeńskiej. U myszy zaobserwowano, że pochodzące od ojca mitochondria (wraz z zawartym w nich DNA) są niszczone we wczesnych fazach rozwoju zygoty.


Mitochondrialna Ewa

Mitochondrialna Ewa – w teorii współczesnej genetyki hipoteza twierdząca o istnieniu kobiety, od której pochodzą współcześni ludzie, która prawdopodobnie żyła ok. 200 tys. lat temu. Nazwa mitochondrialna Ewa pochodzi od sposobu określenia jej wieku w badaniach naukowych, do których wykorzystano geny zawarte w ludzkich mitochondriach (mtDNA).

W każdej komórce eukariotycznej znajdują się mitochondria (organella komórkowe), które dzielą się autonomicznie niezależnie od niej. Materiał genetyczny obecny w mitochondriach dziedziczy się inaczej niż ten zawarty w jądrach komórkowych. Geny jądrowe (DNA) otrzymujemy po obojgu rodzicach, podczas gdy DNA mitochondrialny (mtDNA) tylko po matce. Tylko kobieta przekazuje swój mtDNA potomkom (w komórce jajowej). Mimo że w plemniku znajduje się zarówno DNA genomowy (jądrowy), jak i mitochondria, mężczyzna niemal nigdy nie przekazuje następnym pokoleniom mtDNA. Zatem kobiety, które nie mają córek, nie przekazują go następnym pokoleniom. Taki sposób przekazywania genów mitochondrialnych sprawia, że powstała teoria mówiąca, że najprawdopodobniej wszyscy żyjący obecnie ludzie dziedziczą mitochondrialne DNA po istniejącej kiedyś jednej kobiecie – mitochondrialnej Ewie. Hipoteza ta nosi liczne fantazyjne nazwy: mitochondrialna Ewa, rajski ogród, pożegnania z Afryką (od miejsca pochodzenia), Teoria Ewy, a nawet arka Noego.

W wyniku porównywania DNA mitochondriów pochodzących od ludzi różnych grup etnicznych, stwierdzono że każdy żeński rodowód można ostatecznie sprowadzić do pojedynczej kobiety Mitochondrialnej Ewy. Obliczono, na podstawie podobieństw sekwencji genów, że ta Ewa mitochondrialna żyła około 143 - 200 tys. lat temu w Afryce. Należy zaznaczyć, że owa niewiasta nie jest pramatką ludzkości, bo współcześnie z nią żyło jeszcze wiele innych kobiet i mężczyzn, po których dziedziczymy geny jądrowe (zwykłe DNA). Ona jest tylko "pramatką" naszego mitochondrialnego DNA (mtDNA), które zostało utrwalone w całej populacji ok. 143 tys. lat temu. Inne warianty mitochondrialnego DNA zostały z populacji usunięte ponieważ były mniej korzystne dla swoich posiadaczy. Mechanizm tego procesu był taki, że Mitochondrialna Ewa i jej potomkinie miały więcej zdrowego i płodnego potomstwa niż inne im współczesne kobiety. W efekcie tego, po pewnym czasie w populacji ludzkiej były już tylko córki Mitochondrialnej Ewy.



Homo sapiens

Człowiek rozumny (Homo sapiens) – jedyny występujący współcześnie gatunek z rodzaju człowiek (Homo) zamieszkujący całą Ziemię. Człowiek anatomicznie współczesny powstał 200–150 tysięcy lat temu w Afryce. Mniej więcej 100 tysięcy lat temu dotarł na Bliski Wschód, ok. 60 tys. lat temu do Australii, a prawie 40 tys. lat temu do Europy (był to tzw. kromaniończyk, czyli człowiek z Cro Magnon - od nazwy stanowiska archeologicznego we Francji).

Do tego gatunku zalicza się obecnie[3]:

* człowieka współczesnego (Homo sapiens sapiens)
* człowieka kromaniońskiego (Homo sapiens fossilis czyli Homo sapiens kopalny), którego uważa się za anatomicznie identycznego z człowiekiem współczesnym (jeden podgatunek)
* człowieka współczesnego starszego Homo sapiens idaltu (idaltu oznacza w lokalnym etiopskim języku afar, osobę starszą), który wykazuje pewne nieznaczne różnice z człowiekiem współczesnym i został wyodrębniony jako osobny podgatunek.

Trwają również spory, czy człowiek neandertalski, który zamieszkiwał Europę podczas ostatniego zlodowacenia jest podgatunkiem człowieka rozumnego (i należy go nazywać Homo sapiens neanderthalensis), czy osobnym gatunkiem (Homo neanderthalensis).


Zmieniony przez - gorac w dniu 2009-07-01 20:35:07

#403 Uczciwy

Uczciwy

    1

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 02 lipiec 2009 - 08:21

Masz tu rację gorac. Ale piszesz o okresie powstania jakby "tej" ludzkości (cywilizacji). Ja mówiłem o tym jak wogóle człowiek dawno temu mógł już chodzić po Ziemi. Takich mitochondrialnych Ew mogło być więcej, bo po każdej 'zagładzie' ludzkości rodziła by się nowa, powstawał by jeszcze roz cały proces ewolucji. Teoria przeze mnie przedstawiona zakłada, że bardziej był to człowiek (te miliony lat temu), niż istoty... kosmiczne (?). No bo ci Twoim zdaniem to było, jeśli nie człowiek!?

#404 Siewcaplew

Siewcaplew

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 857 postów

Napisano 08 lipiec 2009 - 12:00

Silne przeczucia obawy itp. na ten rok nie z jednego źródła idą. Najpierw "wiedźmy" z Łodzi "czuły naprężenia tektoniczne" a jedną z wypadkowych mogło być t s u nami naszego morza.
Filipiuk mówił o powodzi w kłodzku, na wrzesień tego roku.
Teraz zaczyna się najciekawsze: Aktywność słoneczna zaczyna wzrastać. Od 8.07. do 9.07 pierwsza fala "negatywnie" naładowanych cząstek dociera do ziemi.
- Słońce ma swoją "miesiączkę", która wiąże się z wyrzucaniem ogromnych ilości energii silnie działających na wiele sfer ziemi.
Do tego duże prawdopodobieństwo pogodowego El Nino.

Na podstawie wiadomości portalu: http://www.twojapogoda.pl/

Gdyby znaleźć statystyki związane z cyklem Słońca i jego wpływem na pogodę, ludzkie organizmy, co za tym idzie, również na umysły, to można bać się też o przyszłe "historie".


#405 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 08 lipiec 2009 - 12:03

El Nino rozpoczelo sie przed aktywnoscia sloneczna.

#406 dablju09

dablju09

    1

  • Members
  • PipPip
  • 22 postów

Napisano 10 lipiec 2009 - 19:19

chyba jeszcze nie bylo


#407 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 13 lipiec 2009 - 18:07

[u]"Nie mówcie mi proszę, że nic się nie stanie, a gospodarka ma się nieźle Drodzy przyjaciele zobaczycie lipiec, zobaczycie końcówkę sierpnia To będzie prawdziwa katastrofa gospodarcza, która dotknie wszystkich, absolutnie wszystkich!" - Krzysztof Jackowski wydawał się być przekonany do swojej wizji. Sprawą w jakiś sposób istotną dla tego procesu było słowo "budżet". Jackowski w swojej wizji wyraźnie odczuwał, że to właśnie to słowo ma jakieś szczególne znaczenie dla Polski w 2009 roku. "Budżet" to jest słowo klucz.[/u]
_________________________________________________________________

Finansowe tarapaty rządu jeszcze większe

poniedziałek 13 lipca 2009 17:23

Dziura budżetowa może być jeszcze większa, bo minister finansów będzie musiał wysupłać dodatkowe 10 miliardów złotych. Na co? Fiskus musi zwrócić producentom energii nadpłaconą akcyzę za prąd. Taka decyzję podjął Naczelny Sąd Administarcyjny. "Można się spodziewać lawiny pozwów od elektrownii" - uprzedzają specjaliści.

Od przeszło 3 lat fiskus pobiera akcyzę od producentów energii, chociaż zgodnie z prawem podatkiem tym obciążeni powinni być końcowi dostawcy, czyli zakłady energetyczne. Teraz rząd boleśnie odczuje konsekwencje niedostosowania naszych przepisów do prawa unijnego.

Ocenia się, że w tej chwili w sądach czekają na rozpatrzenie pozwy na kwotę 6,5 mld złotych - informuje Radio ZET. [u]Tymczasem urzędnicy ministerstwa finansów oceniają, że z budżetu będzie trzeba wypłacić nawet 10 mld złotych.[/u]

Dzisiaj zapadł pierwszy w tej sprawie wyrok. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby urząd skarbowy zwrócił konińskiej elektrowni 15 mln złotych akcyzy zapłaconej tylko w jednym miesiącu.[u] "Skutki niefrasobliwości ustawodawcy obciąrzą wszystkich obywateli" - stwierdzili sędziowie.[/u]

http://www.dziennik....ze_wieksze.html
_________________________________________________________________

Borowski: polska gospodarka nie broni się przed kryzysem

[u]Polska gospodarka nie broni się przed kryzysem, [u]a sytuacja budżetu jest "tragiczna"[/u] - powiedział podczas wtorkowej debaty nad projektem nowelizacji tegorocznego budżetu szef koła poselskiego SDPL-Nowa Lewica Marek Borowski.[/u]

"Mamy do czynienia z chaotycznymi cięciami. (...) Nie ma usprawiedliwienia dla wielu cięć, jeśli chodzi o naukę, stypendia, edukację, najuboższych i jeśli chodzi o inwestycje. A przecież inwestycje napędzają gospodarkę" - zaznaczył. Dodał, że jeśli rząd nie podejmie odpowiednich działań, przyszły rok będzie dla polskiej gospodarki "tragiczny".

Borowski pytał ministra finansów o to, co dzieje się z gwarancjami i poręczeniami na kredyty. "W listopadzie ogłoszono wielki program. Do dzisiaj nie działa" - zaznaczył. Skrytykował też rząd za ulgi inwestycyjne - w jego opinii powinny być wprowadzone dla wszystkich przedsiębiorstw, a nie tylko dla nowo powstałych.

Powiedział też, że we wtorkowej dyskusji i wypowiedzi ministra zabrakło szerszej analizy sytuacji gospodarczej Polski.

We wtorek w Sejmie minister finansów Jacek Rostowski przedstawił projekt nowelizacji ustawy budżetowej na 2009 r. Projekt ten przewiduje wzrost deficytu w 2009 r. z 18,18 mld zł do 27,18 mld zł. Tegoroczne wpływy podatkowe będą mniejsze od zakładanych w obowiązującej ustawie o 46,6 mld. Niedobór ten resort finansów chce zrekompensować pieniędzmi z innych źródeł. W efekcie łączne wpływy do budżetu mają być niższe o 30,1 mld zł i wyniosą 272,9 mld zł, a nie ponad 303 mld zł, jak wcześniej planowano. Nowelizacja ma także usankcjonować zaplanowane przez MF cięcia w wydatkach budżetowych na łączną kwotę ponad 21,13 mld zł.

http://biznes.onet.p...18,1,news-detal

Zmieniony przez - Świadomy w dniu 2009-07-14 16:14:57

#408 mojave

mojave

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 289 postów

Napisano 14 lipiec 2009 - 16:39

No,jak narazie to z tym budżetem trafił.Mamy połowę lipca.Strach się bać

#409 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 17 lipiec 2009 - 22:59

"Nie mówcie mi proszę, że nic się nie stanie, a gospodarka ma się nieźle Drodzy przyjaciele zobaczycie lipiec, zobaczycie końcówkę sierpnia

Katastrofa gospodarcza bedzie gdy sie spotkaja trzy dziewiatki - wtedy premier napije sie wody.

Odsuwamy juz na koniec sierpnia? Bo jak narazie, poza nowelizacja budzetu (co jak pamietam wcale zreszta rzadkie nie bylo) na razie nic sie nie dzieje.Dodatkowo nalezy zauwazyc, ze o lipcowej nowelizacji wiedzielismy zanim nautilus opublikowal ten wywiad.

#410 Pola2

Pola2

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 17 lipiec 2009 - 23:05

Jehowi wymyślą, jak przeżyć koniec świata

Koniec świata nadejdzie już wkrótce. Dlatego najwyższy czas zastanowić się, jak go przeżyć. Odpowiedzi na to pytanie będą szukać polscy świadkowie Jehowy, którzy szykują się już do dorocznego kongresu. Ich zdaniem, trzeba się śpieszyć, bo czasu jest niewiele.


Który to już koniec świata Świadków Jehowy?

#411 Pola2

Pola2

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 17 lipiec 2009 - 23:07

Sorry, nie podałam źródła

http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article416846/Jehowi_wymysla_jak_przezyc_koniec_swiata.html

#412 Kosme

Kosme

    Wielka Siostra

  • Members
  • PipPipPip
  • 4940 postów

Napisano 17 lipiec 2009 - 23:14

"Koniec świata nadejdzie już wkrótce. Dlatego najwyższy czas zastanowić się, jak go przeżyć"

Mistrzostwo Prawie z krzesła spadłam

#413 wasiut15

wasiut15

    Michnik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1799 postów

Napisano 17 lipiec 2009 - 23:17

Dokładnie

#414 witman1

witman1

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 133 postów

Napisano 18 lipiec 2009 - 21:11

no Piotrze bedzie sie dzialo jeszcze wspomnisz Krzycha slowa a juz powoli tutaj prosze :

http://biznes.onet.pl/znowu-gra-w-opcje,18493,1566020,1949451,4,1,news-detal

ak na razie nie grozi nam narodowe bankructwo. Ale nie oznacza to, że w najbliższych dwóch latach polska gospodarka nie stanie pod ścianą. Znowelizowany budżet na ten rok założył 27,18 mld zł deficytu przy mniejszych o 46,6 mld zł wpływach do budżetu. To o 9 mld zł więcej niż planowano na ten rok. Tak duży deficyt przy małych dochodach oznacza jedno: możemy zapomnieć o euro, przynajmniej na razie. Możemy również spodziewać się niepokojów społecznych i spowolnienia gospodarczego, na które wpłynie mała wypłacalność milionów obywateli zatrudnionych w administracji państwowej, służbie zdrowia i szkolnictwie.

Ale to nie koniec kłopotów gospodarki. Rząd już od dawna łakomym okiem patrzył na dywidendy spółek, które w większej części należały do Skarbu Państwa. Teraz ministrowie mówią wprost: bierzemy dywidendy z każdej spółki, która w ubiegłym roku osiągnęła jakikolwiek zysk. Dla spółek oznacza to jedno – odczuwalny brak środków na inwestycje, zmiany w bilansach i niechętne udzielanie kredytów przez i tak pełen lęku sektor bankowy nad Wisłą. Więcej ma się znaleźć w budżecie środków unijnych. Ale nie dlatego, że wspólnota europejska bardziej szczodrze sypnie pieniędzmi. Sekret tkwi w przewalutowaniu środków unijnych, co ma odczuwalnie zwiększyć ich wolumen.

Beneficjantem osławionych gier w „opcje walutowe” okazał się tym razem… budżet państwa!

Idą ciężkie czasy

Minister finansów Jacek Rostowski, który przez ostatnie miesiące pracował nad nowelizacją podkreśla, że w chwili budowania budżetu na ten rok w grudniu 2008 r. Polska zakładała wzrost gospodarczy na poziomie 3,7 proc. Dzisiaj rząd i instytucje niezależne zakładają, że PKB Polski w tym roku będzie minimalnie dodatni. Zdaniem ministra, takie przeszacowanie w czasie globalnej recesji nie jest niczym szczególnym. Rostowski podaje przykład Niemiec, które przewidywały wzrost PKB na poziomie 0,2 proc., a obecnie oczekują ponad 6-proc. spadku.

– Pierwszy etap walki z kryzysem już za nami, drugi będzie o wiele cięższy – uważa Rostowski.

Choć minister zapowiedział, że nie będzie w tym roku postulował podniesienia podatków, deklaracja wcale nie jest taka pewna. Bowiem jeśli rządowi nie uda się znaleźć źródeł dochodów, które choć w minimalnym stopniu zmniejszą deficyt, sprawa podniesienia podatków wróci na obrady. I być może wyższe podatki zasilą budżet już w przyszłym roku, ponieważ trzeba będzie zrobić wszystko, żeby nie dopuścić do zagrożenia stabilności finansów publicznych.

Gazeta Bankowa

#415 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 18 lipiec 2009 - 21:40

A byl jakis rok, w ktorym nie podwyzszono podatkow, nie wzrosly ceny i ogolnie nie zylo sie gorzej, niz w poprzednim? Czy w ostatnich 15 latach byl taki rok, kiedy nie strajkowali gornicy/pielegniarki/lekarze/stoczniowcy etc? Klopoty przewidywal kazdy polityk z poza rzadu (jakies to symptomatyczne, ze klopoty widzi tylko opozycja, niezaleznie, czy jest nia PiS, PO, SLD czy inna partia, natomiast rzadzacy (czy to PiS, PO, SLD etc) nigdy klopotow nie widza). Np. taki Girzynski niczym Jackowski juz w pazdzierniku marudzil o budzecie:
http://girzynski.blog.onet.pl/Czy-PO-zafunduje-nam-w-przyszl,2,ID345695063,n
http://www.propolonia.pl/blog-read.php?bid=54&pid=1084

Mozna lubic Girzynskiego, lub nie, Ale jedno trzeba przyznac - budzet planuje sie na okreslonych warunkach, a to, ze beda one gorsze od zakladanych, bylo juz wiadomo jesienia zeszlego roku. A skoro warunki byly naciagane, to wiadomo, ze bedzie dziura. A skoro tak, to zapewne bedzie nowelizacja.

O dziurze grozono tez pozniej:
http://finanse.wnp.pl/jaroslaw-bauc-grozi-nam-54-mld-dziura-budzetowa,72525_1_0_0.html


#416 witman1

witman1

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 133 postów

Napisano 18 lipiec 2009 - 21:46

zatem go osadzisz po sierpniu czemu piszesz jzu skoro nawet konca lipca nie ma a u niego w wypowiedziach bylo ? poczekaj i jak ten okres minie napisz cos na forum a nie piszes ze lipiec i nic nie ma : przeciez on mowile wyraznie koniec lipca lub sierpnia a nie 1 polowa lipca. To tak ja z rozkladu lotu samolot o 14 mial byc o 12 i sie wkurzasz , calkiem bezpodstawne.

#417 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 18 lipiec 2009 - 22:06

Nie chodzi o to, czy cos bedzie, czy tez nie w lipcu, czy sierpniu. Co to za przepowiednia o budzecie z grudnia zeszlego, czy tym bardziej z czerwca tego roku, ktora taki Girzynski przedstawial juz w pazdzierniku? Sugeruje oglosic Girzynskiego jasnowidzem lepszym od Jackowskiego - przewidywal problemy juz w zeszlym roku.

Na stronie 27 tego tematu podsumowuje "jasnowidzenie" innego uzytkownika tego forum. Wypada podobnie, jak Jackowski. Chodzi o to, ze przepowiednie sa konstruowane w sposob masowy - jak podasz 10, to conajmniej dwie moga sie spelnic, szczegolnie, jesli posiadasz wiedze pomagajaca je wysunac - a stan gospodarki w zeszlym roku pozwalal na pesymistyczne prognozy, co pokazali wyraznie politycy opozycji. Jak zrobic "jasnowidzenie"? Wystarczy podac przepowiednie, ktore sa prawie pewne - np. ze beda silne burze i ulewy - 9/10 lat ma takie burze i ulewy, wystarczy wspomniec tornada z zeszlego roku, bialy szkwal i tornado pod Czestochowa w 2007, powodz na Dolnym Slasku w 2006, gwaltowne burze 2005 itd. Jak prawie co roku sa takie zjawiska, to smialo mozna spekulowac, ze w przyszlym takze beda - i tak, jest niemalze pewne, ze w 2010 roku takze pojawia sie gwaltowne burze, o ktorych bedzie mowic cala Polska - gdzies wystapia podtopienia, zdarzy sie pare tornad. Tak jest co roku, a skoro tak jest co roku, to gdzie tu przepowiednia? Cudowny sposob, ktory jackowskiemu pozwala przewidywac burze na pol roku wprzod, nie pozwala mu przeiwdziec zmiany pogody w przyszlym tygodniu. W okolicach Nowego Roku pisal, iz mrozow juz nie bedzie - nie minal tydzien i w Legnicy notowano ponizej -27.

Zreszta - przypominam:
http://www.niewyjasnione.pl/Krzysztof_Jackowski_-_Rok_2008%2FRok_2009...-t10144-s19.html#post6

http://krolikwprekambrze.blogspot.com/2009/07/najjasniej-widzi-zielone.html
http://krolikwprekambrze.blogspot.com/2009/07/cos-tu-nie-gra.html
http://krolikwprekambrze.blogspot.com/2009/07/policja-i-jasnowidze-w-polsce.html
http://krolikwprekambrze.blogspot.com/2009/06/typowa-wizyta-u-jasnowidza.html
http://krolikwprekambrze.blogspot.com/2009/06/jawna-manipulacja-wizjami.html

i jeszcze

http://krolikwprekambrze.blogspot.com/2009/06/totalny-bekot.html
http://krolikwprekambrze.blogspot.com/2009/05/czarnowidztwo-jasnowidza.html

Zmieniony przez - PiotrD w dniu 2009-07-18 23:37:40

#418 witman1

witman1

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 133 postów

Napisano 18 lipiec 2009 - 23:10

he ha tutaj pokazujesz ,z e nie trafil to tak jakbys mowil , ze kazdy jest doskonaly a tak naprawde nie jest i o tym kazdy z nas wie. Szukanie dziury w calym wg mnie , np student jest niezly ma srednia 4,5 i wszyscy go chwala ale ty nie bo mowisz heh ale lewus przeciez m 3 z tego ,3 z tego i tego zapominajac , ze ma wiecej 5 z innych zajec co daja niezla srednia. Kolego czepiasz sie i to dobitnie widac w twoich wypowiedziach. Zreszta podniesiony a czasami nawet dajacy sie wyczuc podnisiony ton postu mowi samo za siebie. CO do Pana Jackowskiego on nie wymaga , zeby komus zrobic to i tamto , ludzi sami sie zglaszaja do niego i pomaga im. Ty nagle wyskakujesz z czyms innym i atakujesz go bezpodstawnie. Sam jackwoski mowi, ze mylic sie jest rzecza ludzka i sam do konca nie jest pewien swoich wizji. Kolega trafnie znalazl przypadek z toprem ze jasnowidz ten to istna sciema i mowie owszem mogl nie miec racji i powiem Ci tak , udownij sobie , ze jestes w czyms dobry i to rob - moim zdaniem jstes w bledzie bo zawsze pojawi sie ktos lepszy od Ciebie i Cie po prostu wysmieje robiac to lepiej ( Jackowski powatrza moge sie mylic , albo boje sie tego powiedziec). Nie wiem ale bolaczka co niekorych jest czysta zawisc, wytykanie , smianie sie a nie dopatrywanie wad u siebie. Jackowski sie sam nie wykreowal zrobily to media zatem pretensje miej do nich a nie do niego. Zreszta on sam rozglosu nie ma , mieszka w Czluchowie i prowadzi proste zycie. Osobiscie nie podnieca mnie to co on mowi slucham go free wolnie i zamieszczam ewentualne trafne prognozy. Facet nie przebiera w wyszukanych slowach owszem fakt , czasami jego mowa przypomina lekki belkocik tak prawda ale jechanie po nim i stawianie go w tyle to naprawde nie tedy droga. Zwykle pospolite czepianie sie i tyle. Niech sobie mowi co chce , jeden z nas go poslucha a inny nie. Zreszta jak pisalem nikt nie kazal mu tej wizji dawac a takie rzeczy zazwyczaj robia media lub nautilus. Wlasnie dzieki nim widzimy Jackowskiego i dzieki niemu sa tacy zajadli ludzie jak Ty. Z ty mmrozem tez dales rade , co jeszcze na niego znajdziesz? Po prostu żal!

#419 witman1

witman1

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 133 postów

Napisano 18 lipiec 2009 - 23:12

znaczy rozglosu nie chce - poprawka i male bro.

#420 wasiut15

wasiut15

    Michnik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1799 postów

Napisano 18 lipiec 2009 - 23:35

Sceptycy też muszą być

#421 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 19 lipiec 2009 - 10:11

Witman1:

Twoje okrucienstwo wobec biednego przecinka powoduje, ze wypowiedz wyjatkowo trudno przeczytac. A ja zwracam tylko uwage, ze wszyscy podniecacie sie niby trafionymi wizjami. Tym co sugeruje skompromitowany juz dawno Nautilus i czasem Fakt, czy Super Express. Tymczasem nikt nie zwraca uwagi na wizje nie trafione, nikt nie wie ile ich bylo i jaki jest ich odsetek. Nikt dokladnie nie wie, w jaki sposob przebiegala "wizja". Jackowski tylko macha od pol roku jakimis papierami i nic z tego nie wynika. Jest postacia medialna i tyle. Przez lata nauczyl sie stosowac wizje typu "mglistego" - takich, pod ktore mozna albo podwiesic wiele wydarzen, albo takich, ktore musza sie sprawdzic. Cos w tym rodzaju:

"Lato gwaltowne, raz gwaltowne burze, potem nagle susze"

No na litosc Boska... Bedzie susza? Sprawdzilo sie. Beda burze i powodzie? Sprawdzilo sie. Samoloty z Ukrainy nagle teleportowaly sie nad Atlantyk, na poczatku roku magicznie pojawila sie nowelizacja, ktorej nie bylo. Listopadowa wojna przeniosla sie na lipiec, teraz chyba juz na sierpien, potem zapewnie znow na jesien - swietna metoda oszusta - przesuwamy w czasie tak mocno, az trafimy. A ludzie (choc na szczescie nie wielu z nich) to kupia. Az dziw, ze wizja o smierci znanego ksiedza nie jest tu podpinana pod Jacksona :D


Tworzenie wizji wieloznacznych powoduje, ze czesc jego wizji uchodzi za sprawdzone. Jednak uznajac je za sprawdzone, musimy uznac za jasnowidzow setki analitykow, meteorologow i ludzi z innych dziedzin nauki. Ktos, kto sie zajmuje takim "jasnowidztwem" zawodowo, zwykle czyta takie analizy, ktore pomagaja mu w "wizji". To nie jest czepianie sie, tylko obserwacja, jak czesc uzytkownikow podczepia pod wizje zdarzenia, ktore z nimi nic wspolnego miec nie moga - tak wlasnie powstaje mit Jackowskiego.



Zmieniony przez - PiotrD w dniu 2009-07-19 11:18:37

#422 Sadomaczo

Sadomaczo

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 19 lipiec 2009 - 11:04

O to chodzi, wszyscy traktują go jako \jasnowidza, podczas gdy powinno się go traktować jako dobrego analityka. Ja niestety nie jestem w stanie ocenić jak to będzie z nowelizacjami i rynkiem on jest widać się zna więc dlatego czasem warto posłuchać tego co mówi.


#423 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 19 lipiec 2009 - 12:28

Moze i warto, ale i tak jest to po prostu oszustwo. Mozna nauczyc sie "jasnowidztwa". Wystarczy miec talencik do analizy.




#424 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 19 lipiec 2009 - 13:27

I jeszcze cudza analiza przepowiedni z 2007 na 2008:

2008 by Jackowski

Czuję, że stanie się rzecz bardzo charakterystyczna w Anglii. Mam wrażenie, że jakaś grupa ludzi dokona przestępstwa, które zbulwersuje opinię publiczną i będzie się o tym głośno mówić. Będą to Polacy i to spowoduje wielki bunt Anglików przeciwko nam.

Bardzo enigmatyczne przesłanie (za 1 punkt), mimo to nie przypominam sobie niczego takiego, co by można pod to podciągnąć. PUDŁO. Następnie mamy fragment o pogodzie, z którego jednak trudno wyłonić jakieś konkretne informacje. Jackowski stosuje w nim m.in takie fortele jak: "Przyszły rok kojarzy mi się z wilgocią - nie oznacza to, że cały dzień będzie padał deszcz, ale czuję wilgoć" - jeśli byłoby mokro, uznałby że trafił, jeśli sucho, również miał racje. Tak czy owak, jakby nie było zawsze przewidział przyszłoroczną pogodę.

Dramat. Widzę skok narciarski i to chyba będzie Polak. Bardzo tragiczny dla Polaka skok.

PUDŁO. Choć za przewidzenie tragedii z udziałem Polaka nie pożałowałbym i dałbym 2.


Ale kojarzy mi się jeszcze, że gdzieś wydarzy się niebezpieczny atak terrorystyczny z użyciem gazu. Pojemnik z trującym gazem zabije mnóstwo ludzi. Wiele osób wtedy zginie, jestem tego pewien.

"Jestem tego pewien" Powiedział Pan Jackowski - i nic! PUDŁO Żadnych spektakularnych ataków z gazem. Ataki terrorystyczne to raczej codzienność, choć nie przy udziale gazu, zatem nie skąpiłbym 1,5


To będzie rok wstrząsu bankowego w Polsce, nie takiego zwykłego wahania stóp, ale prawdziwego wstrząsu. Banki zadrżą. Może źle to nazywam.

Pomimo asekuracyjnego "może źle to nazywam" - który można by w razie czego przenieść na ewentualny wstrząs, przykładowo spowodowany serią napadów rabunkowych (jak kiedyś na kantory) Jackowski tym razem trafia. Za rok w wywiadzie który przeanalizuję poniżej, przypomni o tym 3 razy - "przecież przewidziałem kryzys" - przemilczając przy tym, że jego zdaniem załamanie finansowe miało być wynikiem "kilku aresztowań bardzo ważnych ludzi". Dodatkowo jeśli uważnie zagłębimy się w wywiad, dostrzeżemy, że kryzys dotknąć miał... jedynie Polskę. Nic dodać nić ująć. Mimo to z hojności na konto Krzysztofa ląduje 1.5 punktu.


I do tego szykuje się trudny czas dla drobiu. Ja wiem, że teraz łatwo to powiedzieć, bo mieliśmy ptasią grypę, ale mam silne wrażenie, że ona wcale nie minęła.

Dość słabe jak na silne wrażenie. Pomimo tego że sytuacja była dość prawdopodobna, nic takiego nie zaszło. PUDŁO


Pierwszy kryzys rządowy może być już w lipcu. Nie wykluczam, że zajdzie kilka dość istotnych zmian w rządzie i to będzie związane z konfliktem PO i PSL (...) Rząd Tuska zacznie przez to tracić popularność (...) Widzę kłótnię o prezesa NBP. Jakiś kryzys, kłótnia w rządzie, awantura.

Mimo że takie sytuacje są w Polsce na porządku dziennym... o dziwo w roku 2008 nie miały miejsca. Ta zostawiona jako jedna z pewników wróżba, okazała się niewypałem. Innym motywem takich przewidywań, mogły być wyraźne konotacje Jackowskiego z jedną z partii politycznych - Samoobroną. Niestety startując z jej listy do sejmu, jakoś nie przewidział, że się do niego nie dostanie. Wracając do tematu, kolejne niewytypowanie wysoce prawdopodobnej sytuacji! PUDŁO


O, widzę kłopoty z przygotowaniami do mistrzostw Europy - jakaś niesprawiedliwość, bo Ukraina coś dostanie, a Polska nie, ale nasz kraj będzie się czuł przez to niedowartościowany, będzie miał pretensje.


Czy z racji przygotowań do EURO 2012, Polska miała jakieś pretensje, iż nie dostała czegoś co dostała Ukraina? PUDŁO! Jeśli policzyć, to okaże się, że pomimo takiej ilości wróżb, Krzysztof Jackowski trafił jedną - jeśli tylko przewidywania kryzysu bankowego w Polsce spowodowane falą aresztować i kryzys światowy to to samo. Na 9 możliwych punktów zdobył on naciągane 1,5! Jest to wynik poniżej prawdopodobieństwa - najzwyklejszym przypadkiem dałoby się przewidzieć więcej wydarzeń, niż przy pomocy "daru jasnowidzenia" Jackowskiego! Tymczasem 3 tygodnie temu, znów zaproszono Jackowskiego, do udzielenia kolejnego wywiadu. Tym razem pytano o rok 2009. Znów ustaliłem punktacje, aby nie krzyczeć za rok hura! przy każdej wytypowanej oczywistości. Tym razem, przynajmniej w teorii, bardziej rzetelnie - przewidując punktacje zanim będę wiedział, które sytuacje zostały trafione

2009 by Jackowski



Szczególnie trudny okres będzie od stycznia do marca - dużo zwolnień z pracy, dużo przestojów, wyraźne gospodarcze zahamowanie. Od stycznia do marca Polacy zaznajomią się z kryzysem.

Za coś takiego, w razie trafienia podarować mogę 0,01 punktu. Toż to oczywistość! Następna cześć wywiadów to masa ogólników, o zahamowaniu inwestycji etc. Pojedyncze, wysoce nieprawdopodobne przewidywania (zorganizowanie Euro głównie poza obszarem Polski i Ukrainy) jednak w odległej perspektywie. Pomijam również fragment o burzach w lecie, bo w lecie są zawsze jakieś burze, zatem jest to zupełnie bezwartościowe.


W pogodzie po Nowym Roku, trochę spokoju ale to nie znaczy, że zaraz w styczniu, będzie śnieg. Raczej bez przymrozków.

... a tu na złość styczeń rozpoczął się ze śniegiem i przymrozkami :)


Nie wiem, gdzie to będzie, ale rozerwanie czegoś pochłonie wiele ofiar. Właśnie tak to widzę - rozerwanie czegoś. O k..., to chyba reaktor. To się może wiązać z reaktorem (...) A do tego przy tym rozerwaniu będzie dużo ludzi żółkło.

Pomijając bardzo precyzyjny początek, że gdzieś rozerwane zostanie coś, moja ulubiona przepowiednia. Za przewidzenie tak katastrofalnego wybuchu reaktora, Pan Jackowski na pewno zapunktuje.


I widzę samoloty - cztery, albo pięć, uprowadzone w trakcie lotu

Trzymamy za słowo, a 1,5 punktu spłynie na konto Krzysztofa.


Umrze bardzo ważny ksiądz, wielka osobistość.

Aby było jasne, bo jakiś ksiądz zawsze umiera. Ważny to znaczy Isakowicz-Zaleski, Dziwisz, Rydzyk, żadna inna odpowiedź nie będzie się liczyć i nie będzie podciągana pod słowo "bardzo ważny".
........................
Na koniec troszeczkę mojego jasnowidzenia, tak aby stanąć w szranki z Jackowskim - może na 2010 Gazeta Pomorska pofatyguje się do mnie. Zatem: widzę fale kleszczy o której wszyscy będą mówić, wypadek polskiego autobusu gdzieś zagranicą, coś jakby Doda straciła na popularności za sprawą jakiegoś wydarzenia, chyba wypadek w kopalni i przegrane siatkarek. Do zobaczenia z tym wpisem za rok!

http://czajniczek-pana-russella.blogspot.com/2009/01/prognozy-zeszoroczne-na-przyszy-rok.html



Zmieniony przez - PiotrD w dniu 2009-07-19 14:28:46

Zmieniony przez - PiotrD w dniu 2009-07-19 14:29:12

#425 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 19 lipiec 2009 - 13:44

Wiec tak z uczciwosci przeanalizujemy przepowiednie autora powyzszego wpisu:

Na koniec troszeczkę mojego jasnowidzenia, tak aby stanąć w szranki z Jackowskim - może na 2010 Gazeta Pomorska pofatyguje się do mnie. Zatem: widzę fale kleszczy o której wszyscy będą mówić,

http://miasta.gazeta.pl/plock/1,35710,5055424.html
http://www.efakt.pl/Atak-kleszczy,artykuly,42445,1.html

wypadek polskiego autobusu gdzieś zagranicą,

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80620,6759377,Wypadek_polskiego_autokaru_w_Niemczech.html

coś jakby Doda straciła na popularności za sprawą jakiegoś wydarzenia,

http://www.pudelek.pl/artykul/3188/najwiekszy_hit_dody_plagiatem_posluchajcie_sami/
http://www.muzyczna.pl/artykuly/doda-i-ewidentny-plagiat-to-jest-to

chyba wypadek w kopalni

http://www.tvn24.pl/0,1587026,0,1,wypadek-w-kopalni--zginal-gornik,wiadomosc.html

i przegrane siatkarek.
A no pare razy przegraly :)





#426 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5171 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 19 lipiec 2009 - 20:22

Wojujący sceptycyzm
Czy też prosty strach przed tym, ze jednak moze być to prawdą?

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

                                                     comes militi                             03_Lado_Swarozyc_iko.jpg


#427 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 19 lipiec 2009 - 22:02

Czy też prosty strach przed tym, ze jednak moze być to prawdą?

Chcialbym, by to bylo prawda, jednak tego rodzaju typy skutecznie zaciemniaja cala sprawe.

#428 SherlockH

SherlockH

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 854 postów

Napisano 20 lipiec 2009 - 07:20

Czy skutecznie zaciemnia sprawę typ:
Będzie cholerny wielki kryzys, po którym nastąpi około 3 miesięczna hossa, po której nastąpi totalny kryzys w sierpniu?

Spróbuj tak typować, żeby się sprawdziło. Czy widziałeś, żeby Jackowski kiedykolwiek wypowiadał się na tematy tak błahe jakie wytypowałeś?
- Fala kleszczy - przychodzi zwykle co roku.
- Wypadek kopalni zdarza się wielokrotnie w każdym roku.
- Jakaś wokalistkę obmalowują po tysiąckroć.
- Przegrana drużyny sportowej to w Polsce norma. Typuj ich wygraną.
Twoje typy może uznać najwyżej 86 % społeczeństwa, które posiada mniej niż 110 IQ.
13% społeczeństwa między 110 a 139 IQ mówi: Nie wierzę, ale to jest prawda. I to bada, analizuje i praktykuje.
1,5 % społeczeństwa powyżej 139 IQ to wie, że to możliwe.

#429 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 20 lipiec 2009 - 07:43

Czy skutecznie zaciemnia sprawę typ:
Będzie cholerny wielki kryzys, po którym nastąpi około 3 miesięczna hossa, po której nastąpi totalny kryzys w sierpniu?


Oczywiscie, ze zaciemnia. Miales jakas trzymiesieczna hosse? Nie.

http://www.bankier.pl/inwestowanie/profile/quote.html?symbol=WIG20&format=chart&period=1Y&size=B

Jesli juz uznac to co sie dzialo od lutego za hosse, to niestety trwa ona do czerwca, czyli 5 miesiecy. Ciezko to jednak uznac za hosse, jedynie za odbicie od dna i to niepewne.

Masz fragment tej slynnej "przepowiedni":

- Panie Krzysztofie, a na naszym podwórku?
- To będzie rok wstrząsu bankowego w Polsce, nie takiego zwykłego wahania stóp, ale prawdziwego wstrząsu. Banki zadrżą. Może źle to nazywam. To będzie wyjątkowo nieprzychylny rok dla tych, którzy mają kredyty albo zamierzają je wziąć. Stopy już są wysokie, ale nastąpi jakieś załamanie ekonomiczne i banki będą musiały reagować. To nie będą przewidywalne reakcje, mam wrażenie, że jak to wszystko walnie, to będzie straszny dramat.

- I teraz pewnie wszyscy, którzy pracują w banku albo mają kredyty, zaczynają się bać.
- I słusznie, bo jesienią będzie czas wielkich aresztowań. I kto wie, czy właśnie nie będą one w bankach. Kilka ważnych osób, bardzo, bardzo ważnych, zostanie aresztowanych i wyniknie z tego wielka afera. I nie wykluczam, że będzie związana z tym niespodziewanym krachem.


Wyraznie widac, ze kryzys bankowy mial wystapic w Poslce, nie na swiecie. Tymczasaem na tle swiata poki co Polska wychodzi tu raczej obronna reka.

A kryzys mial wrocic w lipcu, nie w sierpniu. Najgorszym brakiem krytycyzmu i zaslepieniem posluguje sie ten, ktory w momencie wysuniecia kolejnej wizji kompletnie zapomina o poprzedniej. A jak w sierpniu nic sie nie stanie, "jasnowidz" powie, ze we wrzesniu, tez mu uwierzysz? Zapewne tak, chociaz to wyjatkowo prymitywna sztuczka.

Spróbuj tak typować, żeby się sprawdziło. Czy widziałeś, żeby Jackowski kiedykolwiek wypowiadał się na tematy tak błahe jakie wytypowałeś?

Prawie wszystko co sie sprawdza to tematy blahe, prosze uprzejmie:

- Fala kleszczy - przychodzi zwykle co roku.

Tak jak gwaltowne burze

- Wypadek kopalni zdarza się wielokrotnie w każdym roku.

Tak jak katastrofy lotnicze

- Jakaś wokalistkę obmalowują po tysiąckroć.

Co roku umiera na swiecie wazny ksiadz

- Przegrana drużyny sportowej to w Polsce norma. Typuj ich wygraną.

I tak dalej, "jasnowidz" daje szokujaca "dokladne" wizje typu "Szykuje sie trudny czas dla drobiu". Co to znaczy? Ptasia grypa?

Twoje typy może uznać najwyżej 86 % społeczeństwa, które posiada mniej niż 110 IQ.
13% społeczeństwa między 110 a 139 IQ mówi: Nie wierzę, ale to jest prawda. I to bada, analizuje i praktykuje.
1,5 % społeczeństwa powyżej 139 IQ to wie, że to możliwe.


Jezeli juz posuwamy sie do prymitywizmu w ocenie jak na wizje Jackowskiego i innych reaguja osoby z odpowiednim IQ, to rownie dobrze moge powiedziec, ze w wizje Jackowskiego wierzy 85,4% osob z IQ nizszym od 100 i tylko 5% z IQ wyzszym od 136. I zapewniam cie, ze prowadzilem na ten temat tak samo dokladne badania jak ty.

Zmieniony przez - PiotrD w dniu 2009-07-20 08:48:26

#430 MishaK

MishaK

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 894 postów

Napisano 20 lipiec 2009 - 09:35

Piotr D. Ja się troszkę boję, bo właśnie zaczyna się hossa.

#431 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 20 lipiec 2009 - 09:43

Wow, a w lipcu miala byc straszna bessa.

#432 MishaK

MishaK

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 894 postów

Napisano 20 lipiec 2009 - 09:58

Dla jednych hossa to bessa i vice versa ;)

http://www.money.pl/banki/wiadomosci/artykul/koniec;kryzysu;polacy;juz;nie;boja;sie;o;pieniadze,128,0,484992.html

#433 witman1

witman1

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 133 postów

Napisano 20 lipiec 2009 - 11:13

zaczyna sie hossa ? mnie to wyglada na pompowanie przez spekulantow spolek trupow nic wiecej , ze goldman podal dobre dane ostatnio ? Wyniki Goldmana,City Group,JP Morgana byly oszustwem poniewaz w ustalaniu wynikow zastosowano tu metode "mark to model"zamiast "mark to market"innymi slowy ustalono wyniki do tych jakie mysla ze sa(he,he ale walek) - radze przesledzic te ich dobre dane co pchaja na wakacjach indeksy ! I radze się przygotować na zjazd. Sam Jackowski mowil ze do polowy lipca bedzie stabilnie a potem koncowka sierpnia bedzie najgorsza, Piotr zapal cos sobie na odrpezenie i nie jedz juz tak po nim . Zreszta waluty sa na waznych poziomach do pompowania nowej banki i krachu na gieldach , a ulica od paru dni rzuciala sie za spekula w zakupy i zostana znowu z reka w nocniku. Jestem amatorem gieldowym ale ja swoje akcje kupowal przy 1500 w marcu i wywalalem przy 2000 miecha temu. Tera co sie dzieje to czysta pompa spekulacyjna a zreszta tak jest zawsze. Kiedys tez bedzie potrzebna grubsza realizacja zyskow a jak narazie z 2050 zjazd na 1770 to tymczasowa realizacja , widac bylo ze malo kto oddawal akcje po obrotach zatem grubszy zjazd realny i wlasnie to pasuje na sierpien lub juz ta koncowke lipca. Pozdrawiam wytrwanych inwestorow. Raptusom i euforzystom mowie powodzenia , kiedy oni kupuwali ja wywalalem no i sie teraz odpoczywa na plazy

#434 gorac

gorac

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 310 postów

Napisano 20 lipiec 2009 - 12:59

Pozwolę sobie zauważyć, że mini hossa to była od lutego do maja.
W załączniku ogólnodostępne wykresy wig i wig20.
15 luty do końca maja.
Czy 2 tygodnie to duże odchylenie dla okresu 3 miesięcy?

http://gielda.onet.pl/0,214,183,spolki.html?isin=PL9999999995
http://gielda.onet.pl/0,215,183,spolki.html?isin=PL9999999987

Oczywiście można się doczepić, że nazwał ten okres hossą.
Każdy inwestor wie, że hossa na giełdzie to trend co najmniej roczny, więc bardziej mowa tutaj była średniookresowym trendzie wzrostowym (mini hossa).

Od początku czerwca giełda jest w kanale konsolidacji, czyli idzie w bok. Na wykresach widać wyraźnie, że trend wzrostowy został przełamany.

Gdyby ktoś wiedział w lutym, że przez najbliższe 3 miesiące giełda skoczy o 70% na wig20, to ulokowawszy sianko w akcjach kilku spółek zarobiłby 110-130%.

Tak więc nie była to mało ważna informacja.


Zmieniony przez - gorac w dniu 2009-07-20 14:10:08

#435 SherlockH

SherlockH

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 854 postów

Napisano 20 lipiec 2009 - 14:36

Jackowski mówił, że w kwietniu będzie "wielkie hura", bo giełda pójdzie w górę, ale w sierpniu kryzys większy od poprzedniego.
Niestety sprawdziło się. A to, że powiedziałem JA, ze chodziło o 3 miesiące to się po prostu rzuciłem na szybko bez sprawdzania.
Faktem jest, że hossa jest od około 5 miesięcy.
Jednak wielkie hura było w kwietniu.
Rząd Tuska pokazywał z wielką duma wykresy giełdowe.
Niestety już dawno o tym rozmawialiśmy, nie są zależne one w Polsce od niego i jest to kolejny dowód na to, że Donald Tusk robi wodę z mózgu 86% społeczeństwa posiadającego mniej niż 110 IQ. Czyli po prostu demokracja jest oszustwem itd.
Wracając do przepowiedni.
Sprawdziła się niestety w przeciwieństwie do tego co sugeruje PiotrD. To, że ja rzuciłem jakąś tam interpretacją "3 miesiące" od niechcenia niczego nie zmienia.
Jedynie czekamy na ostateczne potwierdzenie czyli, że gdzieś w okolicach sierpnia ma pojawić sie wojna i kryzys większy od poprzedniego.

Uważanie przez PiotraD, że Jackowski powinien przewidzieć coś takiego z dokładnością "co do sekundy", czy w ogóle z jakąś dokładnością jest śmieszne.

Skoro Jackowski mówi, że jest skuteczny tylko w 30% to jest taka możliwość, że w sierpniu nie będzie kryzysu.
Jednak on stara sie mówić to czego jest pewien.
Skuteczność 30% w przewidywaniu to bardzo dużo.
PiotrD nie ma nawet 30% racjonalności w tym co wypisuje i próbuje sie zmierzyć swoim sceptycyzmem z niewyjaśnionym jak Don Kichot z wiatrakami.


Zmieniony przez - SherlockH w dniu 2009-07-20 15:37:52

#436 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 20 lipiec 2009 - 14:38

PiotrD nie ma nawet 30% racjonalności w tym co wypisuje i próbuje sie zmierzyć swoim sceptycyzmem z niewyjaśnionym jak Don Kichot z wiatrakami.

Jedyne co jest niewyjasnione, to twoj optymizm i skleroza. Jackowski zapowiadal katastrofe od LIPCA.

Zmieniony przez - PiotrD w dniu 2009-07-20 15:39:04

#437 gorac

gorac

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 310 postów

Napisano 20 lipiec 2009 - 14:43

Piotrek, fakt jest taki, że Jackowski w jednej wypowiedzi mówił o lipcu, a w drugiej o końcówce lipca i sierpnia.
Interpretacja należy do Ciebie.


#438 SherlockH

SherlockH

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 854 postów

Napisano 20 lipiec 2009 - 14:46

Mówiąc prościej. PiotrD wypisując pseudoargumenty jak dla mnie jesteś bardziej obłąkany niż ktoś kto wierzy w przepowiednie Jackowskiego absolutnie, bo fakty mówią za siebie. PiotrD pojawiłeś sie znikąd, przynajmniej pierwszy raz widze ten nick tutaj i próbujesz podważyć praktycznie już dogmat, jeśli nie udowodniony aksjomat.

Jackowski mógł się pomylić nawet o 3 miesiące, ateraz nawet może się walnąć z tym kolejnym kryzysem, a jak dla mnie pozostanie jednym z najbardziej wiarygodnych jasnowidzów. Więc człowieku wyluzuj i najpierw poczytaj co przewidział ten człowiek, a nie wygaduj tutaj głupoty.

#439 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 20 lipiec 2009 - 14:47

Fakt jest taki, ze o sierpniu zaczal psioczyc ostatnio. Bodajze z 25 czerwca. Wczesniej caly czas mowil, ze dobrze bedzie do czerwca, potem sie sknoci. jak czerwiec zaczal sie konczyc, Jackowski zaczyna bajdurzyc o sierpniu. Jesli nic sie nie stanie do polowy sierpnia, uslyszymy, ze we wrzesniu itd.

A kiedy ta wielka wojna, co to miala byc w listopadzie?

#440 SherlockH

SherlockH

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 854 postów

Napisano 20 lipiec 2009 - 14:49

Skoro jest skuteczny w 30% to nie jest w 100% to chyba jasne. Człowieku umiesz liczyć to sobie policz ze wszystkich przepowiedni Jackowskiego ile powinno się nie sprawdzić.

#441 witman1

witman1

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 133 postów

Napisano 20 lipiec 2009 - 14:51

Piotrze D. ogladnij dokladnie wszystkie filmy po kolei i wyciag wnioski , pewno ogladnoles jeden to chyb za malo .....
Gora ja zrobilem okolo 55% ale znjaomy zrobil okol0 150% na kghm

#442 witman1

witman1

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 133 postów

Napisano 20 lipiec 2009 - 14:54

Ja radze zaczac z problemami od siebie a potem wkrecac sie tutaj, jeszcze takich atakow nei widzialem , pewno masz kompleksy no to niedobrze. Ja Krzycha traktuje serio i dzieki niemu ukrecilem troche i na walutach i na gieldzie wiec jest jak mowil koncem grudnia. Powinienem jechac i mu dac procent ! takich jak ty to nie wiem skad biora. Z tym mrozem w legnicy to dales. Zmierzyles sobie temp tez?

#443 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 20 lipiec 2009 - 14:55

Więc człowieku wyluzuj i najpierw poczytaj co przewidział ten człowiek, a nie wygaduj tutaj głupoty.

Widze, ze Krzysiu ma goracego zwolennika :) To co ci sie wydaje, ze wiesz, ze przewidzial, to papka przemielona przez media. Nigdy sie nie dowiesz, jak bylo naprawde - co wiedzial, a co przewidzial. W wiadomosci, ze jasnowidz sie pomylil nie ma nic sensacyjnego, dopiero wiadomosc, ze cos mu sie tam udalo jest sensacyjna. 30%? Dobre sobie. jak to jest 1% to bedzie dobrze. Tzw. "jasnowidz" to niezly manipulator i psycholog, co zreszta widac na zalaczonym obrazku.

PiotrD pojawiłeś sie znikąd, przynajmniej pierwszy raz widze ten nick tutaj i próbujesz podważyć praktycznie już dogmat, jeśli nie udowodniony aksjomat.

paczta panie, nie dosc, ze sklerotyk i niepoprawny optymista, to jeszcze problemy z widzeniem ma... no no... Juz w kwietniu sie wypowiadalem w tym temacie kolego.

Skoro jest skuteczny w 30% to nie jest w 100% to chyba jasne. Człowieku umiesz liczyć to sobie policz ze wszystkich przepowiedni Jackowskiego ile powinno się nie sprawdzić.

Owszem 30%. Takich typu "beda burze". Super, wielki poklon "wielkiemu" jasnowidzowi, ktory stwierdzil, ze latem beda burze...



#444 SherlockH

SherlockH

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 854 postów

Napisano 20 lipiec 2009 - 14:58

Słuchaj no PiotrD. Skoro Jackowski jest skuteczny w 30% i jest uznanym jasnowidzem. To jaka jest skuteczność logiczna Twoich wypowiedzi i trafność skoro nim nie jesteś (jasnowidzem)?

#445 gorac

gorac

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 310 postów

Napisano 20 lipiec 2009 - 15:11

Naukowe udowodnieni jasnowidzenia jest wg mnie bezzasadne.
Nie ma takiej możliwości!!!!!!!!!!!!

Jasnowidz widzi obrazy. Jak każdy z nas oczami wyobraźni.
Obrazy mogą mieć różne znaczenia.

Jak w wizji zobaczę napis "debil" to będzie jasne, że widziałem debila.

Jak w wizji zobaczę człowieka upośledzonego umysłowo, to mogę to zinterpretować, że widziałem debila, chorego, rannego i inne takie.

Jackowski niektóre tematy interpretuje lepiej inne gorzej.
Ciągle gdzieś widzi wojnę, ale widać ma problem z określeniem skali konfliktu, więc nie powinien się wypowiadać w tym temacie.
Lokalne wojenki są cały czas, światowej nie ma...

Powiedzmy, że z gospodarką mu poszło całkiem.
Widać wyraźnie, że nie rozumie niektórych pojęć i ma problemy z lokalizacją.
W zeszłym roku był krach bankowy.
Mówił, że będzie w Polsce, ale był w usa.
Mówił o aresztowaniach bankierów i były, ale w usa.

Podsumowując, analizując naukowo jego wizje, nie trafił nic lub prawie nic.
Jako wskazówka jak interpretować rzeczywistość, jakie będą trendy, jak najbardziej pomocny i skuteczny.

Tak moim skromnym zdaniem.


#446 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 20 lipiec 2009 - 15:16

Słuchaj no PiotrD. Skoro Jackowski jest skuteczny w 30% i jest uznanym jasnowidzem. To jaka jest skuteczność logiczna Twoich wypowiedzi i trafność skoro nim nie jesteś (jasnowidzem)?

Napewno wieksza, niz w powyzszej wypowiedzi. Wartosc logiczna twojej wypowiedzi to 0 - probojesz wiazac ze soba zdania/zdarzenia rozlaczne.

Jasnowidz widzi obrazy. Jak każdy z nas oczami wyobraźni.
Obrazy mogą mieć różne znaczenia.


Skoro znakomita wiekszosc sie nie sprawdza, to istnieje niebezpieczenstwo iz widywanie takich "obrazow" (o ile rzeczywiscie je widuje, w co watpie) ma inna geneze, niz prekognicja.

#447 SherlockH

SherlockH

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 854 postów

Napisano 20 lipiec 2009 - 15:20

Niestety, ale muszę was zmartwić wojna światowa już trwa od wielu miesięcy. Zaczęła się najprawdopodobniej 11 września 2001 roku. Jeśli Jackowski coś widzi to najwidoczniej jej kolejne punkty zapalne.

p.s.
Wojna to nie tylko konflikt zbrojny.

Zmieniony przez - SherlockH w dniu 2009-07-20 16:23:33

#448 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 20 lipiec 2009 - 15:24

Niestety, ale muszę was zmartwić wojna światowa już trwa od wielu miesięcy. Zaczęła się najprawdopodobniej 11 września 2001 roku. Jeśli Jackowski coś widzi to najwidoczniej jej kolejne punkty zapalne.

Przewidywanie czegos, co trwa od wielu miesiecy to doskonala metoda jasnowidzenia. Doprawdy...


#449 SherlockH

SherlockH

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 854 postów

Napisano 20 lipiec 2009 - 15:25

Wojna to nie tylko konflikt zbrojny. To także wojna medialna. Dezinformacja, biznes, zdobywanie terenu poprzez oszustwa, korupcję, opanowanie szeregów wroga przez spec służby.
Opanowanie banków krajowych, manipulacja inflacją i wartością pieniądza oraz papierami wartościowymi itd. itp.

ha ... zmiana prawa na korzystne dla wroga poprzez lobby w Sejmie ..., a niekorzystne dla obywateli danego państwa, którzy stają się niewolnikami i większymi płatnikami podatków na rzecz jakiejś korporacji :)

http://finanse.wp.pl/kat,104762,title,Marnotrawienie-publicznych-pieniedzy,wid,11328038,wiadomosc.html?ticaid=186b0

Zmieniony przez - SherlockH w dniu 2009-07-20 16:28:56

#450 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5171 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 20 lipiec 2009 - 15:29

Piotr
Chcialbym, by to bylo prawda, jednak tego rodzaju typy skutecznie zaciemniaja cala sprawe.

Twoje stwierdzenie nie tylko obraża człowieka, jest poprostu nie na miejscu...

Gość ma około 600 przypadków potwierdzonych (sic!) znalezień zwłok ludzkich. Na co prezentował dowody w postaci podziękowań z Policji.
Czyż nie jest to dowód na jasnowidzenie?

Wykaż sie podobnie chociaż w jednym przypadku. Zmierz się z tym, a potem wyciagnij wnioski.
Póki co twoje posty są li tylko objawem irracjonalnego strachu przed nieznanym i nieakceptowalnym dla Twojego postrzegania świata.

Należy jednak rozróżniać czym jest jasnowidzenie, a czym prekognicja...
W tym drugim przypadku nie ma oczywistości. Trzeba mieć pojęcie jak to 'działa', aby wiedzieć dlaczego różne rzeczy wydarzają sie bądź nie i dlaczego określenie czasu wydarzenia jest arcy trudne.

Miałem/mam doczynienia z wieloma osobami mającymi zdolności jasnowidzenia/prekognicji i dla mnie osobiście, nie ma tu żadnych tajemnic, ni wątpliwości. Ot jeszcze jeden aspekt ludzkiej istoty choć dla niektórych trudny do zaakceptowania.

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

                                                     comes militi                             03_Lado_Swarozyc_iko.jpg


#451 SherlockH

SherlockH

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 854 postów

Napisano 20 lipiec 2009 - 15:34

Nom... Jackowski o tym pisał, że będzie wojna, której normalnie nie odczujemy, ale będziemy za nią płacić.

http://finanse.wp.pl/kat,104762,title,Marnotrawienie-publicznych-pieniedzy,wid,11328038,wiadomosc.html?ticaid=186b0

W końcu kłótnia z jakimś sceptykiem potrafi mi odświeżyć parę faktów. Nie jest mi to potrzebne, ale chyba jest mi przeznaczone skoro interpretacja rzeczywistosci przychodzi mi tak łatwo.

#452 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 20 lipiec 2009 - 18:39

W końcu kłótnia

Ty sie klocisz, ja dyskutuje.

Twoje stwierdzenie nie tylko obraża człowieka, jest poprostu nie na miejscu...

Nie, ten czlowiek obraza mnie robiac sobie jawne jaja, jak na przyklad na filmie ongis pokazanym w nautilusie, ciekawe czy jeszcze tam jest, trza by poszukac. Pomylil sie niemal we wszystkim, po czym bezczelnie wmowil, ze mial racje. Ja temu panu juz podziekuje.

Gość ma około 600 przypadków potwierdzonych (sic!) znalezień zwłok ludzkich. Na co prezentował dowody w postaci podziękowań z Policji.
Czyż nie jest to dowód na jasnowidzenie?


Nie rozsmieszaj mnie :) Nie znasz nawet polowy procenta faktow zwiazanych ze sprawami...

#453 ManiekDD

ManiekDD

    1

  • Members
  • PipPip
  • 16 postów

Napisano 20 lipiec 2009 - 18:53

prsze podać fakty, linki bo narzazie to tylko słowa i nicwięcej PiotrD

#454 gorac

gorac

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 310 postów

Napisano 20 lipiec 2009 - 18:59

Forum jest dyskusyjne, więc ja w drugą stronę rzucę hasło, tak na przekorę dla podtrzymania dyskusji.

Nie ma żadnych linków do dokumentacji policyjnej poświadczającej o słuszności, prawdziwości wizji Jackowskiego w sprawach kryminalnych.


#455 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5171 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 20 lipiec 2009 - 19:01

Ta dyskusja jest śmieszna.

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

                                                     comes militi                             03_Lado_Swarozyc_iko.jpg


#456 ManiekDD

ManiekDD

    1

  • Members
  • PipPip
  • 16 postów

Napisano 20 lipiec 2009 - 19:06

o ile pamiętam widziłem filmy gdzie Jackowski pokazywał podziękowania odpolicji za pomoc w śledztwach, ale to nie ja podjąłem sie zdyskredytowania zdolności jasnowidza

Zmieniony przez - ManiekDD w dniu 2009-07-20 20:07:50

#457 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5171 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 20 lipiec 2009 - 19:14

Jak ktoś ma wątpliwości zapraszam do Człuchowa
Zapewne pan Jackowski pokaże szafy z dokumentacją i kwity z policji.

A Pan Krzysztof nie potrzebuje obrony, fakty świadczą same za siebie. Wątpliwości wynikają jedynie z ignorancji.

Zmieniony przez - fantomista w dniu 2009-07-20 20:15:36

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

                                                     comes militi                             03_Lado_Swarozyc_iko.jpg


#458 ManiekDD

ManiekDD

    1

  • Members
  • PipPip
  • 16 postów

Napisano 20 lipiec 2009 - 19:20

odwiedził bym odwiedził tylko że ....lepiej żeby przyszłość pozostała zagadką.....chyba :)

#459 szary777

szary777

    1

  • Members
  • PipPip
  • 18 postów

Napisano 20 lipiec 2009 - 22:24

Chcecie dowodow prosze bardzo na tej stronie www.krzysztof-jackowski.info/gal.php?kategoria=dokumenty jest kilkadziesiat
skanow podziekowan policyjnych z pieczatka wybranego komisariatu policji i z podpisami komendantow

#460 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 20 lipiec 2009 - 22:45



Fajnie, że to znalazłeś szary 777.
Policja faktycznie wystawiała "kwity".
Być może dyskusja teraz się nieco ożywi.

#461 wielorybek

wielorybek

    1

  • Members
  • Pip
  • 7 postów

Napisano 21 lipiec 2009 - 12:58

Ktoś kiedyś powiedział coś takiego "Ignorant nie wierzy w nic,a głupiec wierzy we wszystko"

Ciężki temat do dyskusji ,bo sceptyka raczej nic nie przekona,chyba wstrząs.Wydaje mi się że szkoda czasu na spory bo cóż z nich wynika poza złością,najczęściej?

Z tego co pamiętam Jackowski był zaproszony do Japonii gdzie w programie telewizyjnym na żywo z kilkoma jasnowidzami ze świata miał rozwikłać jakąś zagadkę kryminalną,na zasadzie rywalizacji.Podał wtedy dokładny opis miejsca(narysował chyba jakiś szkic) gdzie należy szukać ofiary , po czym policja z programu odnalazła
tam ciało.Udało się to tylko jemu.



#462 mojave

mojave

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 289 postów

Napisano 23 lipiec 2009 - 23:40

W ktoryms wywiadzie pan Jackowski uzyl slow,ze to bedzie dziwne lato.Po dzisiejszych nawalnicach zgadzam sie.Jest bardzo dziwne.Przepraszam, nie mam polskich znakow.

#463 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 24 lipiec 2009 - 06:58

W ktoryms wywiadzie pan Jackowski uzyl slow,ze to bedzie dziwne lato.Po dzisiejszych nawalnicach zgadzam sie.Jest bardzo dziwne.Przepraszam, nie mam polskich znakow.

A co w nim dziwnego? Co roku zdarzaja sie nawalnice i silne burze. Dziwne by bylo lato bez nich...

2005
Gwaltowne burze nad Dolnym Slaskiem, w samym Wroclawiu gina dwie osoby.
2006
Silne ulewy, burze nad Dolnym Slaskiem. Powodz. W Jeleniej Gorze silniejsza niz t w 1997.
2007
Traba powietrzna w rejonie Czestochowy, "bialy szkwal" na mazurach, ginie w nim 12 osob
2008
Traby powietrzne na opolszczyznie i ziemi lodzkiej.
2009
Burze na poludniu, 23 lipca - silne burze. W legnicy wystapilo najprawdopodobniej zjawisko downburst, wiatr osiagnal 36 m/s (~130km/h).

Jak Jackowski zapowie lato bez gwaltownych burz i tak bedzie - uznam to za prognoze sprawdzona - o wiele trudniej znalezc lato bez takowych. A w zasadzie jest to niemozliwe - statystycznie w KAZDYM roku pojawia sie pare bardzo silnych frontow burzowych oraz do 10 trab powietrznych. Jest to cecha naszego klimatu i jest pewne, ze o ile powstanie 'przepowiednia' na rok 2010 - bedzie, jesli chodzi o pogode, bardzo podobna.

#464 Lu22

Lu22

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 24 lipiec 2009 - 07:54

Jestem przekonany do zdolności jasnowidczych K.Jackowskiego bo słuchałem rozmów z nim jeszcze w Nautilus Radia Zet i jest szczery ale taki filtr w postaci PiotrD też jest potrzebny.
Wszyscy musimy być bardziej odpowiedzialni za swoje słowa !

#465 mojave

mojave

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 289 postów

Napisano 24 lipiec 2009 - 09:00

Piotrze,ja się nie upieram.Jednak nie odmawiam panu Jackowskiemu,że widzi inaczej niż my.Fakt burze latem to może i nic dziwnego ale zyje juz bardzo długo i tropików w naszym kraju nie pamietam.Były pory roku,były mrozy zima i burze latem ale nie o takiej częstotliwości ,sile i totalnej nieprzewidywalności.

#466 mojave

mojave

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 289 postów

Napisano 24 lipiec 2009 - 09:02

Pan Jackowski widzi jakieś fragmeny,obrazy.Potem to kwestia interpretacji.Postrzegam go jako uczciwego człowieka,który ma dar.

#467 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 24 lipiec 2009 - 09:02

Ciezko mowic o nieprzewidywalnosci, skoro prognozy mowily o nich juz 4 dni temu. Wzmozona ilosc burz mamy juz od ladnych kilku lat.

#468 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 24 lipiec 2009 - 10:20

Z tego co wiem to niezmieniła się ilość burz tylko ich intensywność. Są bardziej gwałtowne teraz niż kilka czy kilkanaście lat temu.

#469 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 24 lipiec 2009 - 10:29

Burz jest nieco wiecej, ale nie duzo. A intensywnosc wzrosla, szczegolnie po 1997.

#470 Cioś

Cioś

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 69 postów

Napisano 24 lipiec 2009 - 16:30

Tak samo było w Egipcie zanim stał się pustynią...

#471 Vetinari

Vetinari

    Jaszczur

  • Members
  • PipPipPip
  • 8439 postów

Napisano 24 lipiec 2009 - 17:07

A to Egipt nie był kiedyś pustynią ? Pomijając okresy wylewania Nilu.

#472 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 24 lipiec 2009 - 17:15

Kiedys nie byl. W czasie zlodowacenia Sahara byla jeszcze wieksza, niz obecnie, pod koniec epoki lodowcowej zaczela tam wiecej padac - monsun przesunal sie bardziej na polnoc. Obecnie jest tam tak sucho, jak 13 tys lat temu (za wiki)

#473 aviomarin

aviomarin

    1

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 24 lipiec 2009 - 22:22

Jackowski ma na 100% dar opisywania zdarzeń niezależnie od umiejscowienia ich w czasie.Problem stanie się wkrótce fakt,że po odbyciu kary więzienia wychodzą na wolność osoby,które za jego sprawą trafiły za kratki np. 12 lat temu mordując kogoś dla pieniędzy...cała nadzieja w resocjalizacji


#474 Kosme

Kosme

    Wielka Siostra

  • Members
  • PipPipPip
  • 4940 postów

Napisano 24 lipiec 2009 - 23:07

Niestety nie ma czegoś takiego jak resocjalizacja w polskich więzieniach.
Godzinę swojej śmierci pewnie i tak już zna

#475 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 12 sierpień 2009 - 07:33

To może być to o czym mówił Jackowski.

Bank Holiday Coming Soon


25-26 sierpnia - tak jak wskazuje Jackowski.

26 sierpmnia może być dniem , w którym domek z kart zacznie się walić.

Zmieniony przez - Świadomy w dniu 2009-08-12 08:36:00

#476 wasiut15

wasiut15

    Michnik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1799 postów

Napisano 12 sierpień 2009 - 07:43

i Dobrze im słabsza złotówka tym lepiej moja mama za granicą pracuje ja jej powiedziałem że jesienią złotówka będzie słaba

#477 mojave

mojave

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 289 postów

Napisano 12 sierpień 2009 - 15:53

Ok.Domek z kart runie.Ale z tego filmu nie wynika ,co sie stanie.Może rano obudzimy sie w systemie bezgotówkowym?

#478 SherlockH

SherlockH

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 854 postów

Napisano 12 sierpień 2009 - 17:04

aviomarin nie ma czegoś takiego jak resocjalizacja... i nie piszę w sensie, że nie ma tego w więzieniach... piszę w sensie, że to mit, teoria iluzja. "Lot nad kukułczym gniazdem" to stary film, ale właśnie między innymi ten film podważył teorię o której piszesz.
Resocjalizacja była domeną pozytywizmu w kryminologii. Pozytywizm runął w obliczu teorii antynaturalistycznych w kryminologii.
Teoria antynaturalistyczna w kryminologii zakłada, że przestępczość determinuje system polityczny i prawo. Sposób w jaki państwo tworzy przestępców i egzekwuje prawo musi prowadzić do coraz większej patologii. Jest tylko jeden system, który rozwiązuje konflikt społeczny. Nie istnieje przestępca dopóki nie nastąpi jakiś konflikt, ten konflikt będzie gromadził w swojej przestrzeni patologię, która to jak domino będzie się rozszerzać na różne dziedziny życia. Np. jednym z najgorszych systemów politycznych, które tworzą coraz więcej patologii jest socjalizm.
Konflikt społeczny jest w stanie rozwiązać sama natura. Odwieczne prawo natury. Skoro ktoś kogoś zabił dla pieniędzy, z punktu widzenia praw natury sprawa wygląda dość szokująco. Czy widziałeś w naturze planetę, która za swoją wielkość nie zapłaciłaby strasznej ceny? To jest prawo natury i tylko ono rozwiązuje konflikt społeczny. Skoro istnieje konflikt społeczny oznacza to, że w przyrodzie nie istnieje równowaga do której dąży przyroda. Każdy konflikt musi prowadzić do jakiejś katastrofy.
Akcja i reakcja. Przestępczość tkwi w systemie politycznym.
Powiem inaczej.
Wielki mistrz szedł z uczniem brzegiem rzeki.
Nagle uczeń zauważył, że łódź ze sporą ilości ludzi zaczęła tonąć. Panikując zawołał do mistrza:
Czemu stoi spokojnie na brzegu, zamiast działać i pomóc tym ludziom swoją wielką mocą?
Mistrz na to: Nie wiesz, nie masz wiedzy o świadomości wszechświata i jej sprawiedliwym udziale w dziele stworzenia.
Uczeń dręczony ciekawością zapytał znowu.
-Przecież tam zginą setki osób?
Mistrz odpowiedział:
-Tak zginą tutaj setki osób, ale zostanie uratowana cała ludzkość. W tej łodzi jest dziecko, które gdyby przeżyło i dorosło doprowadziłoby do zagłady ludzkości.

Chodzi o to, że skoro natura zabija to znaczy, że jest w tym jakaś racja. Człowiek postanowił zapanować nad natura, a nie ma wystarczającej wiedzy, żeby to robić i dlatego popsuł świat. Resocjalizacja to zabieg propagandowy i iluzja uspokajająca niepokój ludu. No chyba, że resocjalizacja ma polegać choćby na chemicznej kastracji, lub trepanacji czaszki. W takim razie cywilizacja śmierci, więc na jedno wychodzi, czy pozabijają się zwykli ludzie, czy pozabijają ich ci co rządzą.

A tutaj coś w temacie.
http://biznes.interia.pl/raport/kryzys_w_usa/news/kolejna-banka-jest-banka-dlugu-usa,1351899

Nie wiem, ale czuje się coś dziwnego w powietrzu. Jakieś wyczekiwanie i napięcie. Nie jest to coś w rodzaju, a dzisiaj mi się śniło, że będę miał kiepski humor i mam. To jest napięcie jakby z czeluści duszy. Jakby otwierały się jakieś możliwości odczuwania i kreacji rzeczywistości.
Niepokój innych... straszny niepokój.
Tak to jest strach. Czuję strach ludzi.
Tak czuję to wyraźnie. Największy niepokój czuję w pokoju Klejcuna.

Zmieniony przez - SherlockH w dniu 2009-08-12 18:56:36

#479 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5171 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 13 sierpień 2009 - 09:19

Niepokój? Czujecie, ze coś się 'musi' wydarzyć?
Zapamiętajcie ten stan. Podświadomość już wie, ale świadomość nie wie gdzie tego szukać.

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

                                                     comes militi                             03_Lado_Swarozyc_iko.jpg


#480 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 13 sierpień 2009 - 12:55

Prognoza astrologiczna na sierpień.
Co prawda już połowa sierpnia, ale dość ciekawie to wygląda odnośnie tego co się dzieje i nawet pasuje do Jackowskiego i przewidywań amerykańskich inwestorów, którzy przewidują coś na 26 sierpnia.

Świat w sierpniu

Zwykle sierpień to jeden z najspokojniejszych miesięcy roku, gdy wakacyjny nastrój tonuje ważne wieści. Tym razem jednak druga połowa wakacji zapowiada się zdecydowanie bardziej dynamicznie. Będzie to jednak bardzo trudny dla świata czas. Jest on bowiem wprost najeżony od ciężkich, konfrontacyjnych i ostrych układów. Zamiast więc leniwego i nudnego wakacyjnego miesiąca czeka nas bardzo gorący politycznie, ekonomicznie i wydarzeniowo czas. Między 11 a 26 sierpnia utworzy się jednak z najważniejszych tegorocznych konfiguracji – Wielki Krzyż, który składa się z licznych, bardzo ostrych i dynamicznych aspektów. Na początku czeka nas jednak półcieniowe zaćmienie Księżyca na pełni 06 sierpnia w Wodniku. Wydarzenie to będzie mieć wpływ na świat kultury, mediów i nauki, ale poprzez jakieś skandale, wstrząsy lub śmierć jakiejś znamienitej osobistości. Ten czas będzie również niekorzystny w pogodzie niosąc z sobą sporo anomalii i liczne spustoszenia w wielu miejscach na świecie. Na tej pełni nie jest wykluczona również duża katastrofa komunikacyjna lub głośny zamach terrorystyczny. Wielki Krzyż niewątpliwie przyniesie znaczne podniesienie poziomu napięcia na świecie. Ostremu zaognieniu ulegnie sytuacja w Iraku, wokół Iranu, w Afganistanie, w Korei Płn., oraz w wielu krajach, w których władzę sprawują dyktatorzy: Kuba, Białoruś, Wenezuela, Birma. Spektakularne wydarzenia, gwałtowne protesty, zamachy, bunty i rewolty – wiele tego nas w sierpniu czeka. Układem sterującym agresją, wojowniczymi zapędami i despotyzmem jest opozycja Mars – Pluton, która jest zarazem jednym z ramion Wielkiego Krzyża. Apogeum tejże opozycji będzie mieć miejsce 26.08. [u]Nałoży się na to trwająca cały czas opozycja Saturn – Uran, która jest odpowiedzialna za światowy kryzys, co sugeruje, że inwestycyjny optymizm, który się pojawił w lipcu szybko wyparuje. Pojawi się wiele złych wieści, co pociągnie w dół notowania głównych rynków światowych, cenę dolara, ropy, wskaźniki rynków finansowych i giełd, ale nie wszędzie i nie tak samo. O ile wcześniej spadki na rynkach były lawinowe i leciało wszystko, tak teraz zacznie się rozróżnianie na rynki ryzykowne i te bardziej bezpieczne, co zarazem przełoży się na decyzje inwestorskie. Jednak sierpień może tak naprawdę tylko zacząć bessę, która mocniej się ujawni dopiero we wrześniu. Nów z 20.08 też spokojny nie będzie. Znajdzie się on w opozycji do Neptuna w Wodniku, co ponowi medialną histerię – zwłaszcza dotyczącą świńskiej grypy, kolejnego straszaka wymyślonego w działach PR koncernów farmaceutycznych i mediach, które muszą przecież o czymś pisać. W sierpniu temat świńskiej grypy stanie się jednym z głównych straszydeł, przebijając nawet inny idiotyzm zwany efektem cieplarnianym.[/u] Pogoda na świecie w sierpniu jednak będzie wyjątkowo niespokojna i czeka nas mnóstwo anomalii przyrodniczych i dramatycznych kataklizmów – w I dekadzie i pod koniec miesiąca.

http://www.solarius....id=244&Itemid=9

Zmieniony przez - Świadomy w dniu 2009-08-13 13:56:20

#481 takitamse

takitamse

    mysikrólik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1060 postów

Napisano 13 sierpień 2009 - 20:11

Fantomista
Od zeszłego roku, mam takie paranoje,ze wskazaniem na tą jesień.


Zmieniony przez - takitamse w dniu 2009-08-13 21:12:14

#482 antyUE

antyUE

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 471 postów

Napisano 13 sierpień 2009 - 21:29

"(...)medialną histerię - zwłaszcza dotyczącą świńskiej grypy, kolejnego straszaka wymyślonego w działach PR koncernów farmaceutycznych i mediach, które muszą przecież o czymś pisać. W sierpniu temat świńskiej grypy stanie się jednym z głównych straszydeł, przebijając nawet inny idiotyzm zwany efektem cieplarnianym."

Pan z Solariusa zaczyna coraz śmielej pisać.
Kiedy przejrzy do końca PełO ? Bo zazwyczaj czułem jego sympatię
do tych POpaprańców.

Pozdrawiam
Pana z Solariusa także


Zmieniony przez - antyUE w dniu 2009-08-13 22:30:06

#483 Kosme

Kosme

    Wielka Siostra

  • Members
  • PipPipPip
  • 4940 postów

Napisano 14 sierpień 2009 - 21:28

fantom,
a po co zapamiętywać? Zresztą..tego i tak nie da się zapomnieć..

#484 Lu22

Lu22

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 15 sierpień 2009 - 16:34

Bohaterem poniedziałkowego NEWSWEEK-a ma być Krzysztof Jackowski.

#485 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 16 sierpień 2009 - 20:06

Bundesbank: Szczyt kryzysu jeszcze przed nami

W wywiadzie dla poniedziałkowego wydania dziennika "Sueddeutsche Zeitung" prezes centralnego Niemieckiego Banku Federalnego (Bundesbank) Axel Weber wyraził opinię, że przesilenie obecnego kryzysu sektora finansowego to wciąż sprawa przyszłości.
"Ostrzegam przed zbyt wczesnym ogłaszaniem końca kryzysu" - powiedział Weber. Wywiad zrelacjonowała w niedzielę agencja dpa

Zdaniem szefa Bundesbanku, bankom prywatnym i kasom oszczędnościowym grożą nowe obciążenia z tytułu niewypłacalności kredytobiorców - zarówno firm, jak i klientów indywidualnych. Koszty ochrony przed ryzykiem kredytowym mogłyby znacznie wzrosnąć przy jednoczesnym niwelowaniu przewagi wpływów z oprocentowania pożyczek nad wydatkami na oprocentowanie lokat. Dekoniunktura oddziaływuje na instytucje finansowe z opóźnieniem - zaznaczył Weber.

Wyraził jednocześnie zaniepokojenie tym, że poprzez wyprzedawanie filii i inne przedsięwzięcia restrukturyzacyjne banki coraz bardziej skupiają swą działalność na rynkach państw macierzystych. "Poza wyjątkami w rodzaju Unicredit i HVB, w strefie euro mieliśmy dotąd jedynie niewiele transgranicznych fuzji" - zaznaczył.

"Wszystkie banki, również te duże, muszą się stać odporniejsze. Potrzebują ochrony w formie zwiększenia własnego kapitału i własnej płynności oraz lepszego zarządzania ryzykiem" - wskazał Weber, postulując ponadto uchwalenie specjalnej ustawy o postępowaniu upadłościowym w sektorze bankowym.

http://fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/bundesbank-szczyt-kryzysu-jeszcze-przed-nami,1353622,2943

Zmieniony przez - Świadomy w dniu 2009-08-16 21:07:17

#486 WolfWhite

WolfWhite

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 493 postów

Napisano 17 sierpień 2009 - 11:58

Między 11 a 26 sierpnia utworzy się jednak z najważniejszych tegorocznych konfiguracji - Wielki Krzyż, który składa się z licznych, bardzo ostrych i dynamicznych aspektów. Na początku czeka nas jednak półcieniowe zaćmienie Księżyca na pełni 06 sierpnia w Wodniku.

Swiadomy, ktos kto to napisal ma mierne pojecie o astrologii.
Polkrzyz najsilniejszy bedzie w 2010. W tym roku jeszcze zdecydowanie nie mozemy mowic o zadnym polkrzyzu. Poza tym Saturn Uran ma juz ostatnie przejscie. Najsilniejsze jest pierwsze i rtak bylo w 2008/Przezylismy juz kilka przezyjemy i to.
Jakos zacmienie nie przynioslo nic nadzwyczajnego jak narazie.

No tak. teraz sprawdzilam... Gibaszewski.... Nie dziwota

Zmieniony przez - WolfWhite w dniu 2009-08-17 12:59:02

#487 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 17 sierpień 2009 - 16:03

No może i tak, ale jego opis co do gospodarki w sierpniu, pasuje do Jackowskiego akurat.

#488 WolfWhite

WolfWhite

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 493 postów

Napisano 17 sierpień 2009 - 16:14

bo zapewne czytal Jackowskiego.... lol.. Ja tez czytalam)


#489 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 17 sierpień 2009 - 16:39

No widzisz myślałem, że Gibaszewski jest trochę porządniejszy no

#490 SherlockH

SherlockH

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 854 postów

Napisano 18 sierpień 2009 - 16:41

-2 i wydaje się to być prawdą po obserwacji danych giełdowych

#491 WolfWhite

WolfWhite

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 493 postów

Napisano 18 sierpień 2009 - 16:47

pozyjemy zobaczymy juz niebawem. Kwestia gieldy to jak narazie jakies spadki dotycza Polski tylko. Gdzie indziej jest atmosfera optymizmu wychodzenia z recesji (prawdopodobnie pzredwczesnego).
Jesli chodzi o Astrologie to mowa tutaj o tranzytach dla calego swiata, a nie tylko o Polsce. Uran saturn Pluton widnieje na niebosklonie dla wszystkich. Ja uwazam ze dno bedzie w 2010 jak zaciesni sie polkrzyz i od tego czasu moze byc jedynie odbicie w gore. Ale aktualna kolejna opozycja Uran-Saturn niewatpliwie moze lekko kopnac pradem...

Zmieniony przez - WolfWhite w dniu 2009-08-18 17:49:21

#492 vader_ek1

vader_ek1

    1

  • Members
  • PipPip
  • 13 postów

Napisano 19 sierpień 2009 - 14:21

szkoda ze pan jackowski ostatnio wogole sie nie pokazuje z zadnym filmikiem /audio etc. ciekawy jestem jak w tej chwili jest ustosunkowany do swoich wczesniejszych wypowiedzi? a moze juz sam sie ewakuowal? ciekawe..

#493 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 19 sierpień 2009 - 14:45

Mi tam teraz wystarczy czekanie i obserwowanie jak to będzie z tą końcówką sierpnia o której mówił bo był tego bardzo pewien, że coś się wtedy wydarzy.

#494 WolfWhite

WolfWhite

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 493 postów

Napisano 19 sierpień 2009 - 15:05

ja tez tak mysle biorac pod uwage ze bedzie zaciesnienie t ej opozycji Uran- Saturn, ale.... dopiero 2010 przyniesie prawdziwe wstrzasy i odbicie od dna.

W Newsweeku jest artykul o Jackowskim a w Nauriuiusie ostatnio mowil Jackowski ze jest chory ale podtrzymywal przepowiednie

Zmieniony przez - WolfWhite w dniu 2009-08-19 16:05:47

#495 mojave

mojave

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 289 postów

Napisano 19 sierpień 2009 - 15:12

Ale CO ma być w końcu sierpnia?Zreszta juz jest prawie koniec sierpnia.

#496 WolfWhite

WolfWhite

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 493 postów

Napisano 19 sierpień 2009 - 15:13

wg Jackowskiego zalamanie sie fiannsow na poczatku wrzesnia, po krotkiej fali optymizmu

#497 Sadomaczo

Sadomaczo

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 19 sierpień 2009 - 15:21

na początku był przełom lipca i sierpnia potem końcówka sierpnia, teraz początek września, zaraz dojdziemu do końca grudnia.

#498 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 19 sierpień 2009 - 15:25

Pamiętam jak Jackowski mówił że to co się stanie w koncówce sierpnia ma być bardzo nagłe i niespodziewane, więc pewnie nie wyczujemy tego, co się konkretnie szykuje wczesniej.

#499 WolfWhite

WolfWhite

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 493 postów

Napisano 19 sierpień 2009 - 15:28

w sumie juz niedaleko. Pozyjemy i zobaczymy. Nie bedziemy Jackowskiego rozliczac szczodrobliwie nawet jesli o miesiac sie pomylil!

#500 mojave

mojave

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 289 postów

Napisano 19 sierpień 2009 - 15:34

Faktycznie.Najpierw był lipiec, potem sierpień teraz wrzesień.Do 2012 zdązymy.Z całym szacunkiem dla p.Jackowskiego.Czyli lada dzień maja walnąć wszystkie banki? Naraz?

#501 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 19 sierpień 2009 - 17:11

Ale Jackowski już na początku Marca mówił o tym że najgorsze przyjdzie w końcówce sierpnia i trzyma się tego do tej pory, nie było żadnych przekładań z jego strony.




Najpierw mówił, że będzie to albo końcówka lipca albo końcówka sierpnia, a w następnych nagraniach mówił już, że jest całkowicie pewien że coś się wydarzy w końcówce sierpnia.

#502 mojave

mojave

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 289 postów

Napisano 19 sierpień 2009 - 19:00

No tak.Wygląda na kogoś kto wie o czym mówi.No właśnie ...o czym?Co się ma wydarzyć?Obudzimy się za tydzień i nie bedzie prądu na całym świecie?Albo wprowadzą w nocy system bezgotówkowy?Chyba Mu współczuję.Wygląda na zmeczonego.

#503 vader_ek1

vader_ek1

    1

  • Members
  • PipPip
  • 13 postów

Napisano 19 sierpień 2009 - 19:10

a tutaj z 5 czerwca..



i 28 lipca



Zmieniony przez - vader_ek1 w dniu 2009-08-19 20:11:34

#504 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 20 sierpień 2009 - 05:41

Chińskie akcje parzą w ręce

[u]Na rynkach Europy i USA panuje strach przed pęknięciem spekulacyjnej bańki na giełdzie w Szanghaju, co może uderzyć w rynek nieruchomości i całą chińską gospodarkę[/u]

W ostatnich dniach na światowych giełdach jest zaskakująco: ceny akcji idą w dół mimo optymistycznych wieści z największych gospodarek wychodzących z recesji. W Niemczech, we Francji i w Japonii PKB wreszcie ruszył w II kw. w górę, zaś w USA prawdopodobnie nastąpi to w III kw. Skoro jest tak dobrze, to czemu jest tak źle? - głowią się inwestorzy.

Szukając odpowiedzi, coraz częściej patrzą na wydarzenia na giełdzie w Szanghaju, gdzie doszło do kilku mocnych tąpnięć. Tylko w środę indeks stracił 4,3 proc., a w ciągu dwóch ostatnich tygodni - ok. 20 proc. To najpoważniejsza przecena od wybuchu kryzysu finansowego jesienią 2008, który giełda okupiła największym w historii, 65 proc. spadkiem w skali roku. Obecna przecena jest o tyle zaskakująca, że wielkie banki inwestycyjne, np. Goldman Sachs i Citigroup, właśnie podnoszą prognozy PKB dla Chin, zatem nie widzą większych zagrożeń w realnej gospodarce. W II kw. chiński PKB urósł aż 7,9 proc.

Wśród inwestorów pojawiło się kilka teorii tłumaczących ostatnie załamanie cen akcji w Szanghaju. Po pierwsze, chińskie indeksy były światowymi liderami w tym roku - od stycznia do sierpnia akcje podrożały tam średnio 80 proc. Zatem obecne bolesne spadki są być może tylko proporcjonalnie mocną korektą tak szaleńczego rajdu indeksów, bo część spekulacyjnie nastawionych graczy chce zgarnąć zyski do kieszeni. To najbardziej optymistyczna teoria, bo wskazuje na czystą spekulację jako przyczynę tąpnięcia indeksów.

Ale są też bardziej niepokojące wyjaśnienia tego, co dzieje się w Szanghaju. Otóż gospodarka chińska, do tej pory nastawiona przede wszystkim na eksport, przegrzewa się przez wewnętrzne wydatki konsumentów i inwestycje w infrastrukturę. To efekt uboczny antykryzysowych działań rządu, który widząc załamanie eksportu wywołane globalną recesją, chciał za wszelką cenę uaktywnić rynek wewnętrzny, aby rozpędzona gospodarka nie stanęła. W tym celu chiński rząd wpompował w gospodarkę 585 mld dol., a banki komercyjne dostały zielone światło, aby konsumentom pożyczać na potęgę. Tylko w pierwszym półroczu Chińczycy zadłużyli się w bankach na rekordową w historii kwotę 1,1 bln dol.! Część wydali na konsumpcję, chcąc skokowo na kredyt poprawić sobie poziom życia, ale ogromne kwoty trafiły też na giełdę papierów wartościowych i na rynek nieruchomości, gdzie ceny osiągnęły niespotykane w historii poziomy.

Teraz, aby podtrzymać wysokie ceny akcji czy nieruchomości, na rynek musi trafiać coraz więcej świeżego pieniądza. Tymczasem w lipcu chińskie banki przykręciły kurek z kredytami, prawdopodobnie na życzenie rządu, który boi się przegrzania gospodarki. Jeśli globalne potęgi ruszą z miejsca i będą potrzebować znowu coraz więcej chińskich towarów, to rynek wewnętrzny Chin stanie się drugoplanowy i rząd nie będzie go wspierać. Sęk w tym, że jeśli na chińskiej giełdzie i w nieruchomościach pęknie bańka, to może wywołać to reakcję łańcuchową w całej gospodarce. Tego właśnie boją się inwestorzy w Nowym Jorku, Londynie i Warszawie. Na GPW od drugiej połowy zeszłego tygodnia koniunktura jest słaba - WIG20 stracił ok. 2 proc.

http://gospodarka.ga...rza_w_rece.html

Mówię wam 26 sierpnia wszystko się zawali.

Zmieniony przez - Świadomy w dniu 2009-08-20 06:42:17

#505 mojave

mojave

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 289 postów

Napisano 21 sierpień 2009 - 09:13

Dobrze, że p.Jackowski nie upiera sie przy interpretacji swoich wizji.Mysle,ze spokojnie przejdzie sierpień , wrzesień.Pewnie,że lekko nie będzie .A kiedy wszystko runie to wie tylko Bóg.

#506 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5171 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 21 sierpień 2009 - 09:20

A kiedy wszystko runie to wie tylko Bóg.
Ot, kwintesencja

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

                                                     comes militi                             03_Lado_Swarozyc_iko.jpg


#507 Kosme

Kosme

    Wielka Siostra

  • Members
  • PipPipPip
  • 4940 postów

Napisano 21 sierpień 2009 - 10:50

Ja na początku września liczę na sporą wypłatę, także sierpień i wrzesień MUSZĄ spokojnie minąć

Najgorsze jest to, że Polacy WIERZĄ w kryzys... A przecież moglibyśmy spokojnie żyć dalej, bez paniki i lęku o jutro.
...o Prawie Przyciągania powinno się mówić w szkole...

#508 mojave

mojave

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 289 postów

Napisano 21 sierpień 2009 - 11:16

Miną ,mina.Spokojnie.To co się dzieje to tylko przygrywka.Nazwałabym to " badaniem rynku".Czym mozna zastraszyć i ogłupic szara masę.To przygotowywanie sceny dla Antychrysta.
Pan Jackowski coś widzi,więcej przeczuwa ale to tylko szczatkowe wizje i szczątkowe poznanie.I wystarczy

#509 WolfWhite

WolfWhite

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 493 postów

Napisano 21 sierpień 2009 - 11:22

Oczywiscie, nie znam jasnowidza jaki trafia dokladnie. To b b rzadkie. Najszczesciej jesli w ogole trafia to troche "obok"

#510 mojave

mojave

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 289 postów

Napisano 21 sierpień 2009 - 11:29

Mnie tylko zastanowiła Jego pewność i silne przekonanie,że coś ma się wydarzyć w końcu sierpnia.No,weszliśmy w ostatnia dekadę sierpnia.Może lepiej,żeby się mylił?

#511 WolfWhite

WolfWhite

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 493 postów

Napisano 21 sierpień 2009 - 11:36

Jesli to cos nieprzyjemnego to pewno ze lepiej by sie mylil....

Poza tym czy czas jest czyms statycznym co nie ulega zmianom na skutek innych czynow? Byc moze nie jest i juz ludzkosc zmienila swoj los od czasu jego przewidywan

#512 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7499 postów

Napisano 21 sierpień 2009 - 11:50

Jeśli Krzysztof Jackowski czasami z taką pewnością siebie podaje niektóre przesłania to i może by mam powiedział, co za światły BYT te informacje mu podszeptuje?

Bo nie jest wykluczone, że jest to żywy zdeprawowany i deprawujący duchowy byt?

#513 Kosme

Kosme

    Wielka Siostra

  • Members
  • PipPipPip
  • 4940 postów

Napisano 21 sierpień 2009 - 11:52

On nie słyszy żadnych informacji. Tylko ma wizje. I ma na to papiery, o! Pokazywał je nawet w TV i przeciągał program

#514 SherlockH

SherlockH

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 854 postów

Napisano 21 sierpień 2009 - 13:12

Coś się przeciąga? Padają różne teorie. Zakładając, ze wizje prorocze są niewyjaśnionym faktem, to:
1) Przyszłość można zmienić (ktoś kto ma władzę przeciąga to co wie Jackowski)
2) Jackowski tym razem się pomylił, bo zobaczył wizję błędną.
3) Ktoś manipuluje wszystkim łącznie z Jackowskim, by ugrać na giełdzie.
4) Jackowski położył swoją reputację i sprzedał się giełdzie.
5) Nic nie jest takie oczywiste - jak mawiał agent Cooper w Miasteczku Twin Peaks.

Zmieniony przez - SherlockH w dniu 2009-08-21 14:14:25

#515 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7499 postów

Napisano 22 sierpień 2009 - 11:34

Kosme - Żółte papiery też mogą być jako dowód tożsamości na jasnowidztwo i wróżbiarstwo?

http://www.virango.pl/content/zolte-papiery

#516 aviomarin

aviomarin

    1

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 22 sierpień 2009 - 19:43

http://wiadomosci.ga...ampaign=4189158

Chiński wątek w tle,chyba się zaczęło

#517 Kosme

Kosme

    Wielka Siostra

  • Members
  • PipPipPip
  • 4940 postów

Napisano 22 sierpień 2009 - 20:57

Hahaha Human, mnie nie pytaj Nie znam się

#518 Sadomaczo

Sadomaczo

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 23 sierpień 2009 - 09:06

Lepiej szykujcie se kolejną datę bo niuja nie będzie.
Oczywiście nikomu to do rozumu nie przemówi, dlatego już lepiej sobie szukać kolejnego punktu odniesienia...

#519 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7499 postów

Napisano 23 sierpień 2009 - 11:51




Data z kosmosu?

#520 Kosme

Kosme

    Wielka Siostra

  • Members
  • PipPipPip
  • 4940 postów

Napisano 24 sierpień 2009 - 08:23

Nie.
Ciąg Fibonacciego

#521 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7499 postów

Napisano 24 sierpień 2009 - 09:58

Nie, to Punkt zwrotny w Świętym Kole - 2008 ~ 2012 GoldRing



#522 mojave

mojave

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 289 postów

Napisano 27 sierpień 2009 - 10:21

Jest koniec trzeciej dekady sierpnia.Na wiecie spokoju nie ma ale tak jest od dawna.Kryzys trwa.Myslę,że lepiej nie będzie ale oby nic gorszego sie nie zdarzyło.

#523 gorac

gorac

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 310 postów

Napisano 28 sierpień 2009 - 22:10

Po wyborach w Niemczech.

#524 mojave

mojave

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 289 postów

Napisano 28 sierpień 2009 - 22:14

Co po wyborach?

#525 gorac

gorac

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 310 postów

Napisano 28 sierpień 2009 - 22:26

Krach finansowy z wizji Jackowskiego.


#526 Savalas

Savalas

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 94 postów

Napisano 28 sierpień 2009 - 22:33

póki co Polska ma dodatni PKB, mamy weekend, a wiadomo, że w weekend, rzadko oglasza się bankructw i kryzysy, więc pan K.J. ma już tyko 1 dzień na zachowanie reszty godności, w oczach wielu osób które go wiernie słuchaly pzez całe wakacje. 31 sierpnia, czy będzie to dzień, w którym Polska poczuje skutki drugiej fali kryzysu ?? Nie moim zdaniem, jeżeli już czekają nas jakieś doły, to będzie to późna jesień. Więc panie K.J. niech pan się zajmie szukaniem zwłok, to panu pewnie idzie najlepiej.

#527 mojave

mojave

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 289 postów

Napisano 28 sierpień 2009 - 22:47

Ale tak zdecydowanie mówił o końcu sierpnia.Nie jestem jego fanką ani nie sądzę aby był prorokiem.Ma dośc pokory aby szczerze mówić,że niektórych wizji nie rozumie.Tym bardziej zadziwiło mnie jego zdecydowanie.Powtarzał kilkakrotnie...koniec sierpnia.A może własnie w weekend zrobią nam bankholiday?Nieczynne bankomaty,terminale płatnicze.Zawsze mówiłam,że tylko gotówka.Żadnych kart,żadnych banków.

#528 Savalas

Savalas

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 94 postów

Napisano 28 sierpień 2009 - 22:50

to by było tak nielogiczne, że aż śmieszne, tak samo mówił o lipcu

#529 gorac

gorac

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 310 postów

Napisano 28 sierpień 2009 - 22:59

Jackowski nigdy nie trafiał dokładnie, co nie zmienia faktu, że pewne zjawiska zachodzą i nie można ich ignorować tylko dlatego, że jakiś jasnowidz coś o nich wspominał.

Od lutego giełda urosła prawie 100%. To są grube miliardy, które w bilansach spółek tworzą wzrost wartości aktywów.
Wzrost PKB ma charakter tylko i wyłącznie papierowy.
Ludzie dalej tracą prace, zus kontroluje chorujących i odbiera zasiłki, skarbówka kontroluje co się tylko da, żeby znaleźć dodatkowe siano.

PKB według oficjalnych danych wzrósł o 1,1, ale inflacja wyniosła 3,6.
Czyli o ile bogatsi są Polacy?
Mnie wychodzi -2,5...
Co więcej rośnie zadłużenie osób prywatnych, rośnie ilość niespłacanych kredytów, rośnie zadłużenie na kartach kredytowych.
Złotówka się umacnia, czyli eksport, który dotychczas nas utrzymywał hamuje.
We wrześniu ruszają licytacje mieszkań, które zostały przejęte przez banki za niespłacanie kredytu. To spowoduje kolejny zjazd cen mieszkań, a jaki będzie efekt, kto ma kredyt, ten wie.

Ignorujmy Jackowskiego, słuchajmy Wzrostowskiego, a na pewno będzie pięknie.
Kryzys w Polsce, jeszcze się nie zaczął...

Potraktujcie Wizje Jackowskiego, nie jako dokładną wykładnię przyszłości, tylko jako trend, kierunek w którym zmierzamy, bez wskazania dokładnej drogi.

#530 mojave

mojave

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 289 postów

Napisano 29 sierpień 2009 - 00:06

No,jeśli chodzi o banki, karty ,kredyty to i bez wizji wiem,że trzeba się trzymać od tego bardzo daleko.Tak,kryzys się dopiero zaczyna.Ludzie już nie maja za co kupować / większość/ bo i karty kredytowe puste.Pułapki kredytów konsolidacyjnych.Wzrost cen.Cudnie po prostu,

#531 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 29 sierpień 2009 - 07:25

Coraz więcej banków zagrożonych bankructwem

W drugim kwartale 416 amerykańskich banków było zagrożonych upadłością. To 36 proc. więcej niż w pierwszym kwartale - poinfomował FDIC. Według jednego z inwestorów w ciągu dwóch lata upadnie w USA 1000 instytucji finansowych

- W tym roku w Stanach upadło już 81 instytucji finansowych, a z każdym dniem ta liczba powiększa się - powiedział John Kanas, inwestor i prezes BankUnited dla amerykańskiej telewizji CNBC. Według niego, w ciągu najbliższych dwóch lat upadek czeka przynajmniej 1000 amerykańskich instytucji finansowych. - Wiele z tych banków to małe instytucje, o których słyszało niewielu ludzi. Jednak ich upadek wiąże się z poważnymi kłopotami dla drobnych przedsiębiorców, którzy mają tam kredyty i trzymają pieniądze - skomentował Kanas w amerykańskiej telewizji CNBC, który winą za problemy amerykańskiej bankowości obarcza rząd. - Pakiet stymulacyjny, w ramach którego pompowano pieniądze podatników na pomoc bankom, pomógł tylko wielkim instytucjom. Mniejsze firmy wciąż borykają się z wielkimi kłopotami - stwierdził.

Według Kanasa instytucje nadzorujące rynek finansowy w USA nie pozwalają na kupowanie banków przez prywatnych inwestorów. Spośród 81 banków, które upadły w tym roku, tylko dwa zostały przejęte przez prywatnych inwestorów - kalifornijski IndyMac Bank i BankUnited zakupiony przez fundusz inwestycyjny Kanasa.

Czarne proroctwo Kanasa zdaje się potwierdzać Federalna Agencja Ubezpieczenia Depozytów Bankowych (FDIC).

Sytuacja w sektorze bankowym w USA pogarsza się mimo pomocy rządu i sygnałów pewnej poprawy stanu całej gospodarki - oświadczyła dyrektor FDIC Sheila C. Bair.


Poinformowała, że w drugim kwartale tego roku 416 banków było zagrożonych upadłością, co oznacza o 111 instytucji więcej - 36 procent - w porównaniu z pierwszym kwartałem.

W tym roku regulatorzy stanowi i federalni zamknęli już 81 banków, w tym kilka stosunkowo dużych na skalę regionalną, jak Guaranty Bank of Texas.

Z powodu kosztów pomocy dla przeżywających trudności banków topnieje fundusz ubezpieczeń depozytów w FDIC. Pod koniec czerwca zmniejszył się on do 10,4 miliarda dolarów, najniższego poziomu od wczesnych lat 90.

http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6978337,Coraz_wiecej_bankow_zagrozonych_bankructwem.html

#532 kin36

kin36

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 31 sierpień 2009 - 19:42

zdaje się, że "końcówka sierpnia" się nie sprawdziła... ufff
no chyba, że chodziło o dzisiejszą odezwę Putina do narodu polskiego w wybiórczej

#533 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 31 sierpień 2009 - 20:16

Troche mnie Jackowski zawiódł, ale nie z powodu, zę się nie sprawdziła ta jego przepowiednia, co z tego, że tak zdecydowanie obstawiał ten okres czyli końcówke sierpnia. Zobaczymy jeszcze jak będzie z tym jego przeczuciem odnośnie córki i przyjeciela, którzy mają nagle opuścić swoje miejsca zamieszkania. Może w przypadku wizji dotyczących znanych bliskich mu ludzi pójdzie mu lepiej.

#534 kin36

kin36

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 31 sierpień 2009 - 20:22

oby też NIE!

#535 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5171 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 31 sierpień 2009 - 20:53

Prekognicja to nie matematyka, tu sie nie da precyzyjnie wyznaczyć dat. Odrobina cierpliwości.

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

                                                     comes militi                             03_Lado_Swarozyc_iko.jpg


#536 Savalas

Savalas

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 94 postów

Napisano 31 sierpień 2009 - 21:14

skoro się nieda, to niech pseudo-jasowidz ich nie podaje

#537 PakerConan

PakerConan

    1

  • Members
  • PipPip
  • 16 postów

Napisano 31 sierpień 2009 - 21:26

wcześniej przed tym jak zaczął mówić o końcówce sierpnia, zapowiadał załamanie w końcówce czerwca więc i tak pomylił się już sporo. Ale w końcu trafi

#538 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5171 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 31 sierpień 2009 - 21:35

Savalas
Wcale nie musisz ich czytać skoro działają Ci na nerwy. Nie ma takiego obowiazku.

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

                                                     comes militi                             03_Lado_Swarozyc_iko.jpg


#539 kin36

kin36

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 31 sierpień 2009 - 22:10

fantomisto, mnie też drażni ten typ!

#540 Savalas

Savalas

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 94 postów

Napisano 31 sierpień 2009 - 22:27

a mnie drażni typ, który każde zdjęcie słońca podaje za dziwne, oraz typ, który łączy się z sierotką marysią i od niej pobiera informacje dotyczące czegokolwiek. Potraktuj czytanie wizji, pseudo jasnowidza, jako moją sadomasochistyczną pokutę. Lubię czasem poczytać o głupotach a potem poczytać jak ludzie wierzą w te bajeczki

#541 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 31 sierpień 2009 - 22:36

Savalas jak masz pisać takie rzeczy jak to, że Jackowski to pseudojasnowidz to się lepiej wogóle nie odzywaj na tym forum, bo to świadczy o Twojej inteligencji jak mała ona jest. Istotą jasnowidzenia Jackowskiego nie jest przepowiadanie przyszłości tylko odnajdywanie ludzi i innych rzeczy. Pomógł w rozwiązaniu bardzo wielu spraw kryminalnych na co ma policyjne papiery. Więc weź się uspokuj już i nie gadaj takich głupot na forum.

#542 gorac

gorac

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 310 postów

Napisano 31 sierpień 2009 - 22:37

Zapewne nie raz już słyszeliście, że świat zachodni nadziei na wzrost światowy upatruje w Chinach.

Otóż pozwolę sobie zauważyć, że Shanghai B-Share Index dnia 4 sierpnia osiągnął wartość 223 pkt, zaś dzisiaj zamknął się po 6% zjeździe na poziomie 186 pkt.

Jak na giełdę, która rosła nieprzerwanie od listopada 2008 dość niepokojące zjawisko.

#543 kGB_1

kGB_1

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 198 postów

Napisano 31 sierpień 2009 - 22:39

A tu popieram Świadomego - lepiej bym tego nie powiedział.

#544 Savalas

Savalas

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 94 postów

Napisano 31 sierpień 2009 - 22:46

to czy, Jackowski potrafi/niepotrafi znaleść zwłok, nie jest istotą dyskusji. Nie mnie to osądzać, bo mam to głęboko. Tematem dyskusji jest przepowiadanie przyszłości przez Jackowskiego. Kryzysu, pogody, wojen, katastrof itp. itd. I to właśnie, stawia jego jasnowidzenie pod ścianą krytyki, gdyż, sam trafiam z takimi wizjami z takim samem marginesem czasowym jak on. Przykro mi bardzo, ale odkąd Jackowski stał się marketingową marionetką nautiliusa i paru gazet, jego sztuka wizjonerska stała się jak piosenki Dody, komercyjną papką dla tłumu, który łyka wszystko jak pastylki od lekarza rodzinnego z małą ilością popitki. Więc, jedyny który się ostatnio ośmiesza, jest Jackowski i jego Nautiliusowa świta.

#545 gorac

gorac

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 310 postów

Napisano 31 sierpień 2009 - 22:48

Ale z Jackowskim to przeginasz. :((

kGB_1 dlaczego tak uważasz?

Zmieniony przez - gorac w dniu 2009-08-31 23:49:11

#546 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 31 sierpień 2009 - 23:04

Czekajcie, czekajcie, z tym Jackowskim... Być może media nie o wszystkim informują... być może szydło wyjdzie z wora w najbliższych tygodniach... Wielu mówi wprost, system ekonomiczny USA jest bankrutem... w tamtejszych instytucjach finansowych jest bardzo niedobrze...
Tylko wobec obywateli nie ogłoszono jeszcze oficjalnego bankructwa.

Dziś jest 31 sierpnia...
System finansowy w USA ledwo zipie... tylko w mediach cisza, mimo to mocno wypadają zgniłe trupy z szafy tego systemu.
Wygląda na to, że tam już ostro "trzeszczy"

PwC chce 100 mld USD od Lehman Brothers, a ostateczny termin realizacji długów LB to 22 września...

Syndyk masy upadłościowej brytyjskiej filii międzynarodowego banku inwestycyjnego Lehman Brothers, znana firma konsultingowa PricewaterhouseCoopers poinformowała w poniedziałek, że wystąpi do centrali banku (Lehman Brothers Holdings Inc) w USA z roszczeniem sięgającym 100 mld USD, czyli 70 mld EUR - donoszą brytyjskie media.

Lehman Brothers spektakularnie upadł 15 września 2008 r. Wydarzenie to uważane jest za jedną z przyczyn krachu finansowego na światowych rynkach i globalnej recesji. Długi banku wyniosły 613 mld USD, a jego aktywa ok. 639 mld USD.

Rzeczniczka PwC (PricewaterhouseCoopers) cytowana przez brytyjskie media nazywa transakcje LB "skomplikowanymi" i "wymagającymi dużego nakładu pracy". Większość odnosi się do poręczeń, które holding LB udzielił swoim filiom.

Z chwilą upadku centrali LB, filie musiały wziąć jej poręczenia na siebie, stając w obliczu lawiny roszczeń. Filia Lehman Brothers w londyńskim City administrowała operacjami banku w Wielkiej Brytanii i innych państwach UE.

"Poświęciliśmy wiele czasu, by syndykom mas upadłościowych w innych filiach dopomóc w zrozumieniu systemu rozliczeń Lehman Brothers tak, by można było uzgodnić wspólne podejście do dostosowania sald na rachunkach, z których spółki zależne LB korzystały w rozliczeniach między sobą" - mówi rzeczniczka.

Z chwilą upadku Lehman Brothers miliony transakcji zostało zamrożonych, co zwiększyło stopień ich skomplikowania. Termin występowania z roszczeniami wobec LB upływa 22 września. Datę tę ustanowił holding LB oraz jego filie w USA.

http://biznes.onet.pl/pwc-chce-100-mld-usd-od-lehman-brothers,18491,3031714,1,news-detal


#547 takitamse

takitamse

    mysikrólik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1060 postów

Napisano 31 sierpień 2009 - 23:22

Gdyby US ogłosiło bankructwo, to Chiny też mają olbrzymi kłopot finansowy, bo napożyczali US workami. W takim układzie pozostają dwie możliwości: 1. pogodzić się ze stratą czego konsekwencją będą problemy wewnętrzne, być może łącznie z zamieszkami. 2. Iść po swoje i anektować US, ale to będzie okupione krwawą ofiarą.
Ze strony US mamy podobny scenariusz: czyli po gangstersku pozbyć się chińczyków razem z długiem. Czas działa tutaj na niekorzyść US, bo nie tylko dług rośnie, ale również nasz chińczyk się dozbroi i będzie trudniej go się pozbyć.


Zmieniony przez - takitamse w dniu 2009-09-01 00:23:00

#548 Syphon86

Syphon86

    1

  • Members
  • PipPip
  • 26 postów

Napisano 01 wrzesień 2009 - 00:20

Jeśli nieoficjalne info ekonomiczne są prawdziwe, i ekonomia się nie podniesie, to czeka nas panowie sroga wojna.

Dlaczego? Bo to jest ostatnia deska ratunku dla systemu ekonomicznego. Jak nic już nie pozostanie, to tylko patrzeć jak spreparują jakiś konflikt tylko po to by ruszyć z całą artylerią i nasiepać przy tym ludzi do pracy i kasiury.

#549 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7499 postów

Napisano 01 wrzesień 2009 - 07:22

Sprawdza się w tej sytuacji ludowe przysłowie „Najlepiej stawiać na czarnego konia”.

#550 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5171 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 01 wrzesień 2009 - 08:45

Przypominam co poniektórym, że to Jackowski przewidział kryzys BANKOWY... i jak najbardziej była to prekognicja.
To, że teraz wielu pieniaczy twierdzi, ze sami są w stanie przewidzieć takie rzeczy, to zapraszam do przewidywania przyszłości i wykazania się równie trafnego

http://www.krzysztof-jackowski.info/?page=ogolne.html

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

                                                     comes militi                             03_Lado_Swarozyc_iko.jpg


#551 wielorybek

wielorybek

    1

  • Members
  • Pip
  • 7 postów

Napisano 01 wrzesień 2009 - 09:24

Strasznie mnie bawi jak ludzie którzy sami czegoś nie potrafią (i raczej nie mają pojęcia jak coś działa)rzucają błotem i wytykają błędy innych.
Jackowski sam powiedział że przepowiadaniem przyszłości ,może się jedynie bawić.
To nie jest nauka ścisła ,żeby mieć 100% pewności.
Poczekajcie jeszcze trochę ,cierpliwości ,czy tydzień lub dwa to wielka różnica?
Powinniśmy raczej się cieszyć że jest ok,przynajmniej jeszcze.

#552 Kosme

Kosme

    Wielka Siostra

  • Members
  • PipPipPip
  • 4940 postów

Napisano 01 wrzesień 2009 - 10:25

A może ktoś z forum by się wybrał na kurs jasnowidzenia, który prowadzi Jackowski? Są zniżki dla studentów i grup zorganizowanych Ja niestety mam do Warszawy daleko
Przydałby nam się następny kompetenty, forumowy jasnowidz. Byśmy zrobili pojedynek jasnowidzów

#553 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5171 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 01 wrzesień 2009 - 10:29

Kurs bez uzdolnień na nic sie nie przyda. Albo się to ma wrodzone, albo trzeba na to popracować.

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

                                                     comes militi                             03_Lado_Swarozyc_iko.jpg


#554 Kosme

Kosme

    Wielka Siostra

  • Members
  • PipPipPip
  • 4940 postów

Napisano 01 wrzesień 2009 - 10:47

Wiadomo. Ale póki nie spróbujesz - się nie dowiesz
Może mamy tu paru nieświadomych jasnowidzów

#555 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5171 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 01 wrzesień 2009 - 10:55

Kosme, masz wolne skuś się

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

                                                     comes militi                             03_Lado_Swarozyc_iko.jpg


#556 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7499 postów

Napisano 01 wrzesień 2009 - 11:11



Nie wkurzaj jasnowidza!

Jasnowidz zdaje na prawo jazdy. Jadą, jadą, w końcu egzaminator się odzywa:
Teraz skręcimy w prawo...
Przecież kuźwa wiem!

#557 Savalas

Savalas

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 94 postów

Napisano 01 wrzesień 2009 - 14:14

ten kurs jasnowidzenia na jego stronie jeszcze bardziej ośmiesza w moich oczach postać Jackowskiego. Kryzys, przewidzieli analitycy bankowi, na długo przed Jackowskim. Póki co, nie przewidział nic, co miałoby jakieś większe znaczenie dla Polski/Świata, a o czym nie mówiło by się wcześniej na podstawie zwykłej dedukcji.

#558 Kosme

Kosme

    Wielka Siostra

  • Members
  • PipPipPip
  • 4940 postów

Napisano 01 wrzesień 2009 - 17:55

fantom,
nie potrzebuję takiego kursu Dobrze sobie radzę bez niego

#559 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5171 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 02 wrzesień 2009 - 07:07

Savalas
Sugerujesz, że Jackowski jest świetnym analitykiem bankowym?
Czy tez posiadł poufne informacje bankowe
Jakoś nikt przed kryzysem nie ogłaszał, że takowy kryzys nastąpi, choć podejrzewam, że dysydenci tego interesu wiedzieli doskonale co się kroi ale nie chcieli wywoływać paniki i ukręcić na tym swoje lody.
Oczywiście post factum objawiły się jakieś persony sugerujące, że przewidziały... No ale jak by na to nie patrzeć post factum to kazdy może sobie dużo powiedzieć
Mniemam, że usiłujesz negować samo zjawisko jasnowidzenia. Rozumiem też, ze w Twoim mniemaniu Jackowski to jakiś niezły mafioso porywający, mordujący i powodujący zaginięcia 600 ludzi w Polsce, a Pershing przy nim to mały pikuś Jackowski to poprostu ojciec chrzestny mafii w Polsce, a chłopaki przysyłają mu raporty gdzie się kogo zakopało Mało tego ta mafia ma też całą wiedzę na temat gdzie sie kto utopił w Polsce i dokładnie wie gdzie woda poniosła zwłoki i oczywiście raporty do Jackowskiego pisze

Znam wielu jasnowidzów, wielokrotnie doświadczyłem na sobie trafności przewidywania zdarzeń przyszłych. Dla mnie to FAKT, ale rozumiem też, ze komuś się takie rzeczy nie mieszczą

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

                                                     comes militi                             03_Lado_Swarozyc_iko.jpg


#560 Świadomy

Świadomy

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 02 wrzesień 2009 - 10:25

Ekonomiści dla WP: drugie uderzenie kryzysu jest nieuchronne

Postanowiliśmy zapytać ekonomistów, czy ostatnie wzrosty na GPW zwiastują bliski koniec kryzysu. Eksperci, z którymi udało nam się porozmawiać, ostrzegają by nie popadać w zbytni optymizm. Szturm Polaków na giełdę ekspertów nie przekonuje. Drugie uderzenie kryzysu ma być nieuchronne.

Andrzej Sadowski, ekonomista, Centrum im. Adama Smitha

[u]Humory mogą się jeszcze popsuć...
Zastanawiam się, czy działania rządu Stanów Zjednoczonych zwiększające deficyt budżetowy i dług publiczny oraz wspierające nieefektywnych przedsiębiorstw, przyniosą pozytywne skutki, czy wręcz przeciwnie - tylko pogorszą sytuację. Śmiem twierdzić, że działania podejmowane przez USA nie pozostaną bez konsekwencji negatywnych dla tamtejszej gospodarki tak jak to już bywało w przeszłości. Dzisiejsze tzw. oznaki ożywienia można porównać do prób ożywiania organizmu pod wpływem elektrowstrząsów. Prezydent Obama aplikuje gospodarce za oceanem kurację, która jest zaprzeczeniem źródeł siły tamtejszej gospodarki. Wynikała ona z niebywałego zakresu wolności gospodarczej. Ta wolność została znacznie ograniczona przez interwencjonizm rządowy.
Poza tym wciąż nie ujawniono wszystkich trupów w szafie niemieckiego sektora bankowego. Prędzej czy później dowiemy się, co się stało z operacjami niemieckich banków w Rosji. Skala nietrafionych operacji na tym rynku może okazać się zaskakująca dla opinii publicznej i zepsuć humor wszystkim tym, którzy cieszą się z rzekomego wychodzenia z kryzysu.
Na szczęście świat nie ma aż tak zglobalizowanej gospodarki, że wszyscy albo chorują, albo zdrowieją. Niemcy czy Estonia mają trudną sytuację, ale w Polsce aż tak źle nie jest i nie musi. W dużej mierze sytuacja zależy od dobrego rządzenia w naszym kraju. Niestety dziś przedsiębiorca musi się zmagać i ze skutkami spowolnienia gospodarczego, i z wrogą mu biurokracją rządową. Mimo działalności komisji "Przyjazne państwo" i deklaracji obecnego rządu nie stała się wcale sprawniejsza i przyjazna.[/u]

Marek Zuber, ekonomista, Dexus Partners

[u]Nie od razu odczujemy, że jest lepiej
Najgorsze mamy za sobą, idziemy do przodu. Natomiast nie musi to być wzrost bez żadnych perturbacji. Możemy zobaczyć jeszcze pogorszenie wynikające z tego, o czym mówił ostatnio prezes Deutsche Banku, czyli rosnącej liczby trudnych kredytów. Poza tym nie wiemy, jak zachowają się gospodarki w momencie, kiedy skończą się pieniądze, które są dzisiaj w nie wpompowywane, żeby je rozkręcić. Może być tak, że po tym okresie lepszym przyjdzie przyhamowanie, lecz nie będzie ono już tak gwałtowne jak to, co działo się w zeszłym roku.
Pamiętajmy też, że wszystkie "dobre" dane, jakie się teraz pojawiają w kontekście gospodarki francuskiej, niemieckiej, amerykańskiej, to są wciąż dalej na minus. Nie jest tak, że te gospodarki już się rozwijają; dalej PKB spada w ujęciu rocznym, ale spada wolniej niż w pierwszym kwartale. Słowem II kwartał jest lepszy od pierwszego, ale II kwartał jest gorszy od II kwartału w zeszłym roku.
Dość specyficznie na tym tle wygląda sytuacja Polski. Będziemy już systematycznie obserwowali lepsze wyniki produkcji przemysłowej i PKB, a jednocześnie te wyniki będą za słabe, żeby spadało bezrobocie - ono będzie w dalszym ciągu rosło. Prawdopodobnie w ciągu najbliższych siedmiu, ośmiu miesięcy około pół miliona Polaków straci pracę. Nastąpi rozdźwięk między tym, co ludzie będą słyszeli - a będą słyszeli, że się poprawia, a tym, co będą odczuwali - a będą odczuwali, że się pogarsza: będzie rosło bezrobocie, a realne wynagrodzenia będą spadały. Poprawa sytuacji przeciętnego Polaka jest możliwa pod koniec III kwartału 2010 roku.[/u]

Jerzy Hausner - ekonomista

Jeśli chodzi o kraje naszego regionu, to są wśród nich takie w gorszej od nas sytuacji, bo prowadziły mniej rozsądną politykę. Ogólnie Polska w tym porównaniu wypada dobrze, skala recesji w Polsce będzie zdecydowanie mniejsza niż w większości krajów naszego regionu. Uważam, że najtrudniejsze lata to 2009 i 2010. Dopiero w 2011 roku zaczniemy odczuwać ulgę, ale to nie oznacza końca kryzysu. Rok 2011 będzie rokiem, w którym będzie już wyraźnie lepiej, ale nie jestem co do tego przekonany. Myślę, że tak naprawdę poprawę sytuacji gospodarczej, pewną stabilizację, ożywienie, odbudowanie wzrostu, odczujemy dopiero w roku 2012.

Ryszard Bugaj - doradca ekonomiczny prezydenta RP

[u]Niektórzy utożsamiają kryzys z recesją. Jest to dopuszczalne metodologicznie, ale kryzys to coś ogólniejszego - perturbacje gospodarki. Recesja to spadek produkcji, którego w Polsce nie ma. Kryzys w szerszym sensie natomiast jest i będzie. Wynika on z spadku tempu wzrostu gospodarczego z poziomu 5% w ostatnich latach do 1% w latach 2009-2011. Wszystko to generuje liczne inne problemy, np. w budżecie państwa. Jego przychody są niższe. Machina wydatków publicznych jest nastawiona na wyższy przyrost przychodów. Przez to narasta problem dużego deficytu. Może on urosnąć tak, że stanie się problemem dla sytuacji makroekonomicznej. Zbliżamy się do tego stanu. Gdy PKB ma poziom ok. 3%, to bezrobocie oscyluje na jednym poziomie. Przy niższym poziomie, bezrobocie rośnie. Przy recesji tym bardziej. Jeśli kryzys utożsamiamy z recesją, to nie ma powodu myśleć, że kryzys wróci. Jeśli kryzys rozumiemy ogólnie, to przyszły rok będzie trudniejszy od tego. Średniorocznie według wszelkiego prawdopodobieństwa będzie wyższe bezrobocie. Wyższy będzie też deficyt budżetowy. Nawet po sprzedaży majątku państwa, przychody z podatków będą niższe, bo firmy będą miały mniejsze przychody. Obsługa długu będzie też wyższa. Marża z pożyczanych pieniędzy też zrobi swoje. Wzrost wydatków rządu postępuje niezależnie od kryzysu. Problem deficytu stanie się w przyszłym roku bardziej palący niż w tym.[/u]

Jacek Wiśniewski - główny ekonomista Raiffeisen Banku

[u]Pytanie, nie czy, a jak silna będzie druga fala kryzysu. Spodziewać się jej należy na przełomie 2009 i 2010 roku. Znacząco wzrośnie bezrobocie. Obecny trend zwolnień i koniec robót sezonowych oznacza negatywną kumulację dwóch tendencji spadku zatrudnienia. Wzrost liczby ludzi bez wynagrodzeń pod koniec 2009, to jednoczesny wzrost niespłacanych kredytów. Z kolei państwa zachodnie już przestały wykupywać banki lub kolejne ich akcje. Połączenie tych dwóch aspektów tylko pogorszy sytuację sektora finansowego na koniec roku. Aktualne wzrosty nie rozwiążą problemu. Jednak można spodziewać się pewnych czynników łagodzących, szczególnie w przypadku Polski. Nie istnieje u nas sytuacja banków odciętych od dalszych dotacji, która powstała na zachodzie - w Polsce państwo i tak nie pomagało bankom. Dzisiejsze polepszenie koniunktury, wzrost liczby zleceń dla firm, nie zatrzyma, ale złagodzi drugą falę. Z kolei pomoc rządu nie dla banków, a bezpośrednio dla firm, np. dofinansowania płac zatrudnionych, będzie na pewno czynnikiem łagodzącym.[/u]

http://finanse.wp.pl...,wiadomosc.html

#561 witman1

witman1

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 133 postów

Napisano 02 wrzesień 2009 - 13:49

mysle , ze Krzysztof walnal sie o pare dni , chiny jzu od polowy sierpnia caly czas zjezdzaja w dol na gieldzie i nie kupuja surowcow , reszta dopiero od 3 dni zaczela leciec. Chinczycy polecieli praktycznie o polowe od lutowego wybicia. Wiec jest git

#562 mojave

mojave

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 289 postów

Napisano 02 wrzesień 2009 - 19:35

Nie ma żadnego kryzysu.To farsa.

#563 gorac

gorac

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 310 postów

Napisano 02 wrzesień 2009 - 20:01

Po zapełnieniu Bundesstagu się rozpocznie (27 września).
No, tydzień, może dwa na utworzenie gabinetu i spotkanie z prezesem DB.

#564 mojave

mojave

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 289 postów

Napisano 02 wrzesień 2009 - 20:04

Nic sie nie zacznie.Jeszcze.Juz tak od lat sie zaczyna.Spokojnie.Nic nowego pod słońcem.Lokalne konflikty,mniejsze i większe kryzysy.No...tylko to obrzydliwe tempo zycia..szybko coraz szybciej.Dokąd ci ludzie się spieszą?

#565 Klejcun

Klejcun

    jaszczur

  • Members
  • PipPipPip
  • 38 postów

Napisano 02 wrzesień 2009 - 20:18

Rozumiem też, ze w Twoim mniemaniu Jackowski to jakiś niezły mafioso porywający, mordujący i powodujący zaginięcia 600 ludzi w Polsce, a Pershing przy nim to mały pikuś Jackowski to poprostu ojciec chrzestny mafii w Polsce, a chłopaki przysyłają mu raporty gdzie się kogo zakopało Mało tego ta mafia ma też całą wiedzę na temat gdzie sie kto utopił w Polsce i dokładnie wie gdzie woda poniosła zwłoki i oczywiście raporty do Jackowskiego pisze

Wcale bym sie z tego tak nie smial bo to jest wcale nie mniej logiczna i powazna teoria jak wiekszosc popularnych i glownych tematow na tym forum no i z oczu tez mu jakos tak za dobrze nie patrzy
P.s. chrzescijanie, przypominam "nie dajcie sie zwiesc falszywym prorokom"

Zmieniony przez - Klejcun w dniu 2009-09-02 21:24:09

#566 witman1

witman1

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 133 postów

Napisano 02 wrzesień 2009 - 21:27

cena zlota dzis skoczyla prawie o 30 dolcow z 950 na 980 , ostatnio byly art. o skupie zlota no i prosze jeszcze 2 tygodnei temu za 930 bylo zatem recesja trwa i widac , ze wall street laduje kase w zloto.

#567 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5171 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 03 wrzesień 2009 - 08:05

Klejcun

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

                                                     comes militi                             03_Lado_Swarozyc_iko.jpg


#568 SherlockH

SherlockH

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 854 postów

Napisano 04 wrzesień 2009 - 17:37

Jeśli Klejcun ma rację to słynny policyjny polonez w jeziorze z dwoma policjantami to robota mafii. Wielkie są ręce mafii, które załatwiają dwóch policjantów za to, że podwieźli polityka nie z tej opcji politycznej co trzeba.

A tak bardziej realnie.

Wygląda na to, że znowu giełda się przechyla w dół. Jackowski jedynie w czego nie może to ustalić poprawnie daty.

Propo 9.9.2009 Jakieś deszcze idą, ale co jeśli mowa o potopie w tych dniach ma inne znaczenie? Co jeśli tu chodzi o jakiś potop polityczny."I LEW KłODZKI PYSK W WODZIE UMOCZY" Wszystko już teraz jest możliwe. Ja miałem dziwne sny ostatnio.

1) Leciały asteroidy po niebie, miały wielkość kamieni, które można włożyć do ręki, były w ilościach jak deszcz, ale nie spadały koło mnie, choć to była kwestia czasu.
2) Dwie trąby powietrzne zobaczyłem. Jedna żarzyła się jakby plazma w niej się utworzyła. To były nietypowe trąby bo elektromagnetyczne i dotknięcie nimi powodowało utratę przytomności, a nawet śmierć. Ostrzegałem przed nimi, ale nikt nie słuchała. Dotknęła dwie osoby i musiałem je ratować.

#569 marko666

marko666

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 04 wrzesień 2009 - 18:07

Wywiad z Jackowskim http://wp.tv/i,STREF...14650,klip.html

#570 SherlockH

SherlockH

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 854 postów

Napisano 05 wrzesień 2009 - 16:55

http://biznes.onet.p...6,1,prasa-detal

Jeśli ktoś nie chce czytać to krótko:
-Kłamstwa specjalistów pracujących dla TFI, OFE itd.
-Kłamstwa o wzroście gospodarczym pomimo kryzysu.
-Ukryte przepływy pieniądza na ogromną skalę i ukryta prawdziwa dziura budżetowa.
-Jeszcze krócej. Surprise, czyli trup w szafie rządu RP i Grupy Trzymającej Władzę.
-Jeszcze krócej. BOMBA "KRACH 2009" VER. II Z ZAPŁONEM ZDALNIE STEROWANYM LECZ Z ZEGAREM CZASOWYM OSTATECZNIE USTAWIONYM NA JESIEŃ. Jackowski jeśli się pomylił to tylko o dni, ale sam fakt przewidział.

Poniżej wybrane fragmenty, ale radzę przeczytać cały tekst pod linkiem powyżej.

"Fałszywi prorocy hossy – nie przewidzieli kryzysu czy przewidzą ożywienie?"
(...)

– Jesienią 2008 r. królowa Anglii na spotkaniu w London School of Economics, z którą związani są nasz minister finansów J.V. Rostowski i były wiceminister finansów S. Gomółka, zapytała finansistów, dlaczego nikt nie przewidział kryzysu finansowego, mimo ewidentnych symptomów załamania gospodarczego. Można by było odpowiedzieć królowej, aby jak najszybciej zaprenumerowała „Gazetę Finansową”, która już od początku 2008 r. ostrzegała, że idzie potężny kryzys.
(...)
I choć w kraju, w którym za walkę z kryzysem odpowiada polonista, za wojsko lekarz, za skarb państwa geodeta, a za kulturę specjalista od obróbki ze skrawaniem, nic nie powinno dziwić, to jednak rodzą się pewne wątpliwości i pytania dotyczące postrzegania realiów polskiej gospodarki czy precyzyjności rekomendacji oraz zapewnień dotyczących przyszłości polskich finansów publicznych. Zadziwia zwłaszcza ogrom niezwykle pochopnych i często błędnych wniosków wyciąganych zaledwie z cząstkowych danych i przejściowych zdarzeń gospodarczych i finansowych. Króluje myślenie życzeniowe.
(...)
Giełda jak cyganka prawdę ci powie

Warszawska giełda najsilniejszą giełdą świata. GPW bije kolejne absurdalne rekordy na czele ze słabeuszami z najbardziej zagrożonych branż tj. deweloperską czy przemysłem meblarskim, zyskującymi w kilka miesięcy po 300-400 proc. To rzekomo ma gwarantować wg naszych ekspertów i analityków murowaną poprawę całej polskiej gospodarki już w III i IV kw br. A może to tylko kapitał spekulacyjny na naszej giełdzie robi co chce? Wymieniane są miliardy euro i dolarów na złotówki, kupuje się za nie akcje, złoty idzie w górę, a akcje na GPW szybują po 15-30 proc. a nasi analitycy i media w związku z tym ogłaszają koniec kryzysu. Czy aby na pewno to hossa, czy może kolejna bańka spekulacyjna? Zaplanowane przedsięwzięcie spekulantów, w tym dużych banków inwestycyjnych, które mają obecnie nadmiar pieniędzy, pewnie znów skończy się goleniem i strzyżeniem polskich owieczek. Znany amerykański analityk i inwestor Peter Schiff twierdzi z goła coś odmiennego niż nasi analitycy na czele z R. Petru, M. Zuberem czy prof. J. Winieckim. Mianowicie, że rosnące ceny akcji nie mówią dziś nic o stanie amerykańskiej gospodarki czy perspektywach ożywienia gospodarczego. Również dzisiejsze notowania na GPW nic nie mówią o fundamentach polskiej gospodarki, o stanie polskich przedsiębiorstw, a tym bardziej o stanie finansów publicznych. Podstawowe wskaźniki na GPW już dawno oderwały się od fundamentów i bardziej przypominają dziś nie tyle ruletkę, co zwykłą szulernię. do której szeryf zagląda bardzo rzadko albo w ogóle. Pewność naszych specjalistów rynku kapitałowego, że rynek akcji wyprzedza co najmniej o pół roku zdarzenia i trendy w realnej gospodarce, dziś w dobie kryzysu można włożyć między bajki. Jakoś nasi wybitni analitycy nie potrafili przewidzieć nadejścia kryzysu czy jak kto woli spowolnienia gospodarczego. Zapewniali, że w ogóle on do nas nie dotrze. Skoro więc nie przewidzieli nadejścia jednego z najpoważniejszych kryzysów ostatnich 10 lat, to niby dlaczego ci mocno niedowidzący eksperci mieliby zauważyć teraz nadejście ożywienia? Czy tak raptownie wzrosła wiarygodność tych, którzy jeszcze niedawno, jak np. prof. J. Winiecki, przepowiadali 3,5-proc. wzrost PKB w 2009 r. i zapewniali, że kryzys nas nie dotknie? Czy tak jak M. Rogalski z BOŚ, który na koniec 2008 r. przewidywał kurs euro po około 3 zł, a dolara po 1,80 zł. Mimo rzekomej zdolności jasnowidzenia ze strony wielu polskich analityków i ekspertów, głosy o końcu kryzysu to zwykła manipulacja i PR. Sytuacja w polskiej gospodarce, w finansach publicznych czy bankowości, na którą jako państwo nie mamy żadnego wpływu, jest nadal chwiejna i trudna do jednoznacznego zdefiniowania.(...)"


Zmieniony przez - SherlockH w dniu 2009-09-05 18:01:16

#571 witman1

witman1

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 133 postów

Napisano 05 wrzesień 2009 - 21:43

no i sie zaczelo, dziura piekna , ciekawe czasy ida widac wszystko sie pieknie uklada tak jak mowil Jackowski, swoja droga zdrowy rozsadek tez to podpowiadal bo jak Polska moze byc oaza spokoju i rozwoju , wszystko trzymane bylo jak najdluzej bo wybory tuz tuz . Lipa wyszla ze stocznia no i czekac nie mozna bylo z takimi zlymi nowinami o budzecie. Ciekawe jaki program oglosi rzad tuska aby podniesc wszystko do gory i zmniejszyc dziure. Jak narazie nie maja nic , ale jak oglosza to tusk pewno wyjdzie na podium jak Obama swoja droga to ma sens i pewno tak bedzie pamietac nalezy tak jak mowil Krzysztof , ze panstwa takie jak POlska dostaja prawdziwa fale kryzysu z oponznieniem poprzez powiazania ekonomiczne z gigantami i tak wlasnie jest. Przed nami spore spowolnienie 2009 i w 2010.
Co do inwestycji i gieldy - sporo inwestycji budowlancyh stoi - mieszkaniowka lezy sporo firm bud. robi projekty pod wszystko tylko nie pod to a mieszkaniowka to motor napedowy. Bez tego stoimy i tak wlasnie bedzie. Ceny tez beda spadac - zlote lata minely. CO do drog i euro 2012 tak jak mowil Jackowski - bedzie duze rozczarowanie i w Polsce moze zostac rozegrany tylko mecz na pocieszenie. Przykre no ale tak to wlasnie bedzie wygladac. Coz normalny cykl po poteznej bance trzeba spokojnie przeczekac bo szybko sie nie skonczy , wazne oby nie spelnila sie wizja wojny bo nikomu rozlewu krwi nie zycze.

#572 gorac

gorac

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 310 postów

Napisano 06 wrzesień 2009 - 23:18

Czy nadchodzi chińska gorączka złota?

Cena uncji złota bliska 1000 dolarów.

Po zimowej gorączce złota sytuacja nieco uspokoiła się i cena uncji żółtego kruszcu przez dłuższy czas wahała się w okolicach 900 dolarów, raz nieco spadając, innym razem rosnąc i możemy mówić o osiągnięciu poziomu równowagi na stosunkowo wysokim poziomie, bo jakoś przewidywana przez wielu głęboka korekta wcale nie pojawiła się mimo znacznej poprawy atmosfery na rynku giełdowym. Z reguły polepszenie nastrojów na giełdzie oznacza wyjście inwestorów z bezpiecznych aktywów takich jak złoto, jednak tym razem wcale żaden masowy eksodus nie nastąpił.

Zupełnie inaczej sprawa się miała z ceną złotą wyrażaną w nasze walucie
, ponieważ jej spadek wynika jedynie z umocnienia się złotego. W lutym dolar kosztował nawet ponad 3,8 zł, a obecnie wyraźnie zszedł poniżej 3 zł i stąd dość podobna przecena kruszcu, która w rzeczywistości odzwierciedla jedynie siłę złotego. Zresztą ciekawe czy trwałą w świetle niespodziewanej informacji o gwałtownym skoku planowanego deficytu budżetowego aż do 52,2 mld zł. Wiadomość jeszcze nie została „przetrawiona” przez rynek walutowy i giełdę, zatem bardzo ciekawie zapowiada się już poniedziałek, kiedy z jednej strony akcje będą wspierane dobrą sesją w Nowym Jorku, a z drugiej strony negatywnie będzie ciążyła zaskakująca dziura w budżecie. Wydaje się, że najostrożniej oceniając sytuację na rynku walutowym, marsz złotego zostanie co najmniej zatrzymany, a być może dolar wykona ruch powrotny w kierunku 3,2 zł. Fundamentalny powód już znalazł, ale jeszcze brak potwierdzenia technicznego.

Wracając do samego złota, w minionym tygodniu zaobserwowaliśmy ponowny skok w górę i cenę uncji bardzo blisko 1000 dolarów. Bardzo prawdopodobną bezpośrednią przyczyną wydaje się informacja, że Chińczycy budują na lotnisku w Hong Kongu skarbiec i prawdopodobnie zażądali fizycznej dostawy złota przechowywanego dotąd w Londynie. Tym samym pojawił się nieoczekiwany silny impuls popytowy dodatkowo wzmacniany strachem zamykających pozycje traderów obstawiających spadki złota na rynku terminowym („short squeeze”).

Jak wiadomo Chińczycy bardzo obawiają się krachu dolara jako wielki wierzyciel USA i próbują zdywersyfikować swoje rezerwy, także o złoto i inne metale szlachetne. Zadanie wydaje się tym bardziej karkołomne, że nie mogą dopuścić do wywołania panicznej ucieczki od zielonego, bo straciliby mnóstwo pieniędzy oraz najważniejszy rynek zbytu dla swoich tanich wyrobów. Jednak coraz wyraźniej widać energiczne wysiłki chińskich władz szukających alternatyw.

Całkiem możliwe, że złoto ze skarbca w Hong Kongu posłuży do wykreowania całej gamy instrumentów pochodnych opartych o zgromadzone tam zasoby, a rynek chiński posiada niesamowity potencjał z 1,3 mld ludzi (inną kwestią jest ich siła nabywcza). Znając zamiłowanie Chińczyków do hazardu
i spekulacji możemy tu szukać nowej bańki, której dmuchanie na dodatek ma uzasadnienie w fundamentach (niewiara w papierowy pieniądz).

Co najciekawsze, jak podaje Paul Mylchreest chińska telewizja państwowa ruszyła z kampanią promującą srebro i złoto zachęcając obywateli do zakupu tych kruszców. Do tej pory ich możliwości były mocno ograniczone – w końcu Chiny rządzone są wciąż przez dość wyliniały komunistyczny reżim, który jednak zachowuje część absurdalnych przepisów rodem z dawnej epoki – na przykład blokady wielu stron w internecie. Teraz Chińczycy dostali zielone światło do zakupów i w telewizji
otwarcie zachwala się zalety metali szlachetnych.

Chińskie banki właśnie wprowadzają do masowej sprzedaży
detalicznej złote i srebrne sztabki oraz monety bulionowe. Trudno przewidzieć jak wpłynie to na rynek światowy, ale kto wie czy nie ujrzymy kolejnej fali gorączki złota napędzanej także przez chciwego chińskiego smoka?

http://www.notowany.pl/artykul/9350/czy-nadchodzi-chinska-goraczka-zlota

#573 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7499 postów

Napisano 07 wrzesień 2009 - 11:28

A czy Ci, co podszeptują i podają Krzysiowi różne wizje to podają mu dane w naszym Ziemski kalendarzu czy też nie? Trzeba by było to jakość sprawdzić jak to jest z tymi datami od kosmitów.

#574 SherlockH

SherlockH

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 854 postów

Napisano 07 wrzesień 2009 - 13:07

Nie można nic orzec. Być może spełnienie wizji jest bardziej prawdopodobne, gdy zna ją tylko małe grono osób, inaczej pojawiają się siły, moce, czy wyższa cywilizacja, która w imię własnych interesów zrobi wszystko by wizja się nie spełniła, lub spełniła. Jasnowidzenie również należy rozpatrywać z tego punktu widzenia. Z punktu widzenia oddziaływania różnych grup interesu, posiadających wiedzę i technologię do zmiany zdarzeń.

#575 Lu22

Lu22

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 07 wrzesień 2009 - 15:19

SherlockH słuszna sugestia.Brawo !

#576 sniper0

sniper0

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 09 wrzesień 2009 - 07:05

Pamiętacie Jackowski powiedzial ze Lepper prawdopodobie wyjdzie z opresjii i ze nawet moze bedzie znowu stal na czele jakiejs partii.A własnie w TVN trabią ze dzis Lepper staje przed komisja i ma jakies mega dokumenty (dowody) na swoja niewnność .ZE Ziobro Kaczyński kręcili w aferze gruntowej.Być może jest to początek jego powrotu na scenę polityczną kto wie

#577 Savalas

Savalas

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 94 postów

Napisano 09 wrzesień 2009 - 12:15

kolejne naciąganie faktów pod teorie Jackowskiego. Nic nagłego się niewydarzyło, co miało by nagle w sierpniu załamać rynki. Deficyt to każdy wiedział, że będzie duży. Wojny brak. Na Leppera nikt się już w tym kraju nie nabierze.

#578 Maan

Maan

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 74 postów

Napisano 11 wrzesień 2009 - 13:56

http://www.tvn24.pl/-1,1618893,0,1,polska-i-swiat-najgorsze-maja-przed-soba,wiadomosc.html

Czy oby tego nie przewidział wcześniej Jackowski??

#579 Sadomaczo

Sadomaczo

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 11 wrzesień 2009 - 16:41

Na Leppera nikt się już w tym kraju nie nabierze
Zdziwił byś się, a jak byś śledził informacje to byś wiedział że te wszystkie nagonki na niego i prowokacje, pokazują że był człowiekiem uczciwym i przy okazji nie wygodnym. Ja Samoobrony nie lubiłem. Ale po tych wszystkich aferach gdzie nic mu nie udowodniono, wyszły tylko na jaw brudne metody PISu (którego notabene i tak jestem zwolennikiem) Ja jestem pewien że to nie koniec Leppera.

#580 kin36

kin36

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 11 wrzesień 2009 - 17:18

czego Ty jesteś zwolennikiem? takich chamskich metod, jakie stosuje/ował PiS?
ja pier... no szkoda mi Ciebie na prawdę!

#581 Vetinari

Vetinari

    Jaszczur

  • Members
  • PipPipPip
  • 8439 postów

Napisano 11 wrzesień 2009 - 18:00

Ja Samoobrony nie lubiłem. Ale po tych wszystkich aferach gdzie nic mu nie udowodniono,

a wyrok dostał za free

był człowiekiem uczciwym bez dalszej polemiki - był politykiem a to wyklucza uczciwość.

#582 andi_andi

andi_andi

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 698 postów

Napisano 11 wrzesień 2009 - 18:18

nie wiem czy wiecie ze po wsiach kiedys krazyla przepowiednia

ze koniec swiata lub III WS bedzie kiedy prezydentem Polski bedzie chlop
w Polsce beda rosly cytrusy a nasi rodacy z USA beda na tratwach do nas wracali


#583 gorac

gorac

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 310 postów

Napisano 12 wrzesień 2009 - 01:21

Zgodnie z polskim prawem osoba skazana nie może uczestniczyć biernie w wyborach.
Lepper ma kilka wyroków, więc na prezydenta, posła, senatora kandydować nie może.



#584 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7499 postów

Napisano 12 wrzesień 2009 - 06:39

"Polska i świat najgorsze mają przed sobą"

O to, trąca prawdą.
Najpierw Polska dostanie To, Co Jest Najgorsze a potem reszta świata, czyli te ochłapy dostaną na pocieszenie po prostu superos!
I to się nadaje do gazety!


#585 gorac

gorac

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 310 postów

Napisano 12 wrzesień 2009 - 16:40

Naszła mnie jedna myśl.
Żadna, ale to żadna przepowiednia z datą się nie sprawdziła.
Niebyło i nie ma ani jednego jasnowidza, który umiałby podać konkretną datę wydarzeń, które widzi.


#586 Sadomaczo

Sadomaczo

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 12 wrzesień 2009 - 17:05

czego Ty jesteś zwolennikiem? takich chamskich metod, jakie stosuje/ował PiS?
ja pier... no szkoda mi Ciebie na prawdę!

widzisz ja nie oceniam partii za afery i pojedyńczych członków oszołomów, tylko za program i to co robią. Nigdy nie głosowałem na żadną z partii, ale mentalnie ma moje poparcie pis. Przez jakieś pół roku popierałem nawet PO, ale po ostatnich debatach sejmowych na temat invitro, straciłem do nich szacunek, za podejście do życia dopiero co poczętego. A to że pis się gryzł z samoobroną to jest kwestia która mnie wogle nie interesuje.
Swoją drogą przypomnij sobie jakie wyroki ma Lepper. Bądźmy szczerzy. Życzył bym sobie abyśmy mieli samych takich kryminalistów. Spójrz na swoje poczynania, nigdy nikogo nie obraziłeś? Nigdy nikomu nie zniszczyłeś czegoś? To jest najlepszy przykład na to że te wyroki to jeden z elementów nagonki.

Dziwny jesteś dlatego że zwracasz uwagę na to co piszczy w mediach, na pojedyńcze przypadki afer. WOle aferzyste który coś zrobi niż nieskazitelnie czystego który nabałagani.
WG mnie nie mamy najgorszych rządów. Ogólnie cały ten sejm i senat coś robi. Ja to widzę i o to chodzi. A głosuje na UPR bo są najbliźsi moim przekonaniom.
A co do Leppera to wszystko jest możliwe, prawo i konstytucje można zmienić.

Zmieniony przez - Sadomaczo w dniu 2009-09-12 18:07:45

#587 kin36

kin36

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 12 wrzesień 2009 - 19:38

ja nie oceniam partii za afery i pojedynczych członków oszołomów
czy Ty nie zauważyłeś, że ta partia, to dyktatura jednego człowieka? Pan Kaczyński jest morzem, okrętem i wszystkim w tej partii i albo się reszta z nim zgadza, albo wypad (np. Dorn i paru innych)... jak dla mnie za ich/jego rządów to afera goniła aferę, tyle było z ich/jego rządzenia - inwigilacja, podsłuchy, intrygi i to buńczuczne wymachiwanie szabelką, jakbyśmy żyli w kraju o rozmiarach/znaczeniu co najmniej za czasów Jana III Sobieskiego... zwłaszcza w stosunku do Rosji... zero dyplomacji... nie pamiętasz, że w tym czasie popsuliśmy sobie kontakty polityczne (czyt. gospodarcze) z dwoma naszymi największymi partnerami? Rosją i Niemcami.

tylko za program i to co robią
program może i mieli "jakiś" tam, ale co zrobili?
zajmując się aferami i tymi intrygami nie mieli czasu by go zrealizować... popatrz, co zrealizowała PO a ile udało się PiS'owi

po ostatnich debatach sejmowych na temat invitro, straciłem do nich szacunek, za podejście do życia dopiero co poczętego
no przynajmniej się pojawiła jakaś dyskusja wreszcie, bo PiS przy totalnym zapatrzeniu się w doktrynę KK i silnego lobby Ojca Rydzyka (a raczej głosy poparcia), nawet nie podejmował PiS dyskusji, bo było to sprzeczne z ich ideą i z możliwością straty cennych głosów ze strony elektoratu Radia Maryja

pis się gryzł z samoobroną to jest kwestia która mnie wogle nie interesuje
Kaczyński się pomylił, co do Leppera, bo myślał, że jak da mu tekę ministra rolnictwa, to go to zaspokoi i nie będzie się w nic wpier*alał i się grubo pomylił, bo Lepper jest nie do ugłaskania (przeciwieństwo Pawlaka)... więc Kaczyński wykręcił mu aferę gruntową

Swoją drogą przypomnij sobie jakie wyroki ma Lepper. Bądźmy szczerzy. Życzył bym sobie abyśmy mieli samych takich kryminalistów. Spójrz na swoje poczynania, nigdy nikogo nie obraziłeś? Nigdy nikomu nie zniszczyłeś czegoś? To jest najlepszy przykład na to że te wyroki to jeden z elementów nagonki.

rozmawiamy o PiS'ie, może trochę o Leperze (z racji koalicji), ale nie o mnie i o dobrych czy złych uczynkach

Dziwny jesteś dlatego że zwracasz uwagę na to co piszczy w mediach, na pojedyńcze przypadki afer. WOle aferzyste który coś zrobi niż nieskazitelnie czystego który nabałagani.
a Ty jesteś dziwny, że nie widzisz, że te pojedyncze przypadki to nie pojedyncze... aferzysta to aferzysta i zawsze nabałagani a nieskazitelny to nieskazitelny i (raczej) nie nabałagani... chyba nie rozumiesz definicji słów aferzysta i nieskazitelny... to tak jakbyś twierdził, że wolisz Hitlera niż JP2

WG mnie nie mamy najgorszych rządów. Ogólnie cały ten sejm i senat coś robi. Ja to widzę i o to chodzi.
tak, bo nie ma PiS'u u steru... widzisz to a nadal jesteś zwolennikiem PiS'u - no przecież przeczysz sobie

UPR bo są najbliźsi moim przekonaniom

ta partia nie ma siły przebicia (słabe zaplecze polityczne) i trochę utopijny program (Salomon też z pustego nie nalał)... trzeba czasem wybierać mniejsze zło a takim jest na pewno PO w porównaniu do PiS'u

A co do Leppera to wszystko jest możliwe, prawo i konstytucje można zmienić.

chyba nie wiesz o czym mówisz... nie wiem kto by musiał upaść na głowę, by zmienić prawo na korzyść Leppera czy wreszcie konstytucje (wiesz ile głosów Sejm potrzebuje, by to zrobić?)

sorry za ten OFFTOP, ale mnie kolo zdenerwował...
ludzie mają takie właśnie najczęściej pojęcie o polityce!

Zmieniony przez - kin36 w dniu 2009-09-12 21:20:52

#588 Kosme

Kosme

    Wielka Siostra

  • Members
  • PipPipPip
  • 4940 postów

Napisano 12 wrzesień 2009 - 20:20

Panowie,
przypominam, że to nie jest dział polityki, ani temat o partiach czy Lepperze

#589 kin36

kin36

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 12 wrzesień 2009 - 20:23

przeprosiłem za OFFTOP, jakby nie było...
ale poczucie obowiązku oceny realnej (ówczesnej) sytuacji sceny politycznej i totalne zaślepienie przez "Savalas'a" do tego mnie zmusiło...

Zmieniony przez - kin36 w dniu 2009-09-12 21:24:24

#590 Sadomaczo

Sadomaczo

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 12 wrzesień 2009 - 20:27

Kosme, nie do końca to jest to offtop, bo jasno pokazuje sytuacje , szanse i sposoby na powrót Leppera do rządów (a to zostało mu przepowiedziane).


czy Ty nie zauważyłeś, że ta partia, to dyktatura jednego człowieka?

A dlaczego uważasz że to źle?
Czasem to jedyna opcja żeby skutecznie realizować program. Sprawy wewnętrzne partii mnie nie obchodzą a Kaczyński może ogłosić się nawet monarchą, aby był postęp.

jak dla mnie za ich/jego rządów to afera goniła aferę,
Teraz też, ja ci przypomne że wcześniejsze wybory odbyły się z powodów afer i pro POwych mediów.

nie pamiętasz, że w tym czasie popsuliśmy sobie kontakty polityczne (czyt. gospodarcze) z dwoma naszymi największymi partnerami? Rosją i Niemcami.

Jeśli uważasz że włazidupstwo to rozwiązanie to się mylisz.


program może i mieli "jakiś" tam, ale co zrobili?
a przypomnij sobie jak PO blokowało każdy projekt ustawy, z tego względu PiS odpuściło i były wczesniejsze wybory. Jaki sens rządzenia kiedy nic się nie da zrobić?
popatrz, co zrealizowała PO a ile udało się PiS'owi
A to prawda, z tymże często na efekty decyzji trzeba czekać kilka lat, nie raz plony zbiera następna kadencja rządu.

no przynajmniej się pojawiła jakaś dyskusja wreszcie, bo PiS przy totalnym zapatrzeniu się w doktrynę KK i silnego lobby Ojca Rydzyka, nawet nie podejmowała dyskusji, bo było to sprzeczne z ich ideą... No i wyłazi jak jesteś poinformowany a ile z tej twojj gadki to zwykły bełkot. Raz e to PiS podjęło ten temat, dwa to PO chciało go stanowczo odrzucić. Ja akurat te obrady sejmu oglądałem całe, wiem co i kto powiedział. Teraz zastanów się logicznie, do czego doprowadziło nie uregulowanie tej sprawy. Ponoć 40 tys zarodków w tej chwili jest zamrożonych, co z nimi?
Właśnie w tym momencie wychodzi sens wszystkich idei i doktryn.
Aby nie dopuszczać do sytuacji gdzie powstaje nierozwiązywalny dylemat moralny.

Kaczyński się pomylił, co do Leppera, bo myślał, że jak da mu tekę ministra rolnictwa, to go to zaspokoi i nie będzie się w nic wpier*alał i się grubo pomylił, bo Lepper jest nie do ugłaskania (przeciwieństwo Pawlaka)... więc Kaczyński wykręcił mu aferę gruntową

No i tyle. Dla mnie nic dziwnego, zwykła walka owpływy w rządzie. Zacznijcie wybierać ludzi spoza PiS, PO, SLD to się może w końcu skończy ta farsa.



rozmawiamy o PiS'ie, może trochę o Leperze (z racji koalicji), ale nie o mnie i o dobrych czy złych uczynkach

Mówimy o Lepperze bo jego wątek powiązany ściśle jest z tematem.
A ty najwidoczniej nie załapałeś, bo takim przestępcą jak Lepper to jest 95% obywateli. Obecnemu prezydentowi za "małpe w czerwonym" w takim wypadku też należał by się wyrok.


a Ty jesteś dziwny, że nie widzisz, że te pojedyncze przypadki to nie pojedyncze... aferzysta to aferzysta i zawsze nabałagani a nieskazitelny to nieskazitelny i (raczej) nie nabałagani... chyba nie rozumiesz definicji słów aferzysta i nieskazitelny... to tak jakbyś twierdził, że wolisz Hitlera niż JP2
Widać że mało wiesz na ten temat, ot jesteś typowym szarym manipulowanym wyborcą. A bill Clinton? Kennedy? Aferzyści. Za ich czasów było wręcz odwrotnie, za Clintona gospodarka USA szczytowała, a Kennedy brał się za wielkie porządki. Przypłacił to życiem.


tak, bo nie ma PiS'u u steru... widzisz to a nadal jesteś zwolennikiem PiS'u - no przecież przeczysz sobie
Nikomu nie przecze. Prezydent to co, bezpartyjny?
Stoi na czele tego steru. Ma prawo weta z którego może korzystać. PO blokowała większość ustaw, nawet tę dobre, teraz wprowadza nie raz te same ustawy, które proponował PiS a które sama odrzucała.
Nikt nie staje im na przeszkodzie, chyba że coś jest faktycznie nie korzystne.


ta partia nie ma siły przebicia (słabe zaplecze polityczne) i trochę utopijny program (Salomon też z pustego nie nalał)... trzeba czasem wybierać mniejsze zło a takim jest na pewno PO w porównaniu do PiS'u
I dlatego UPR nie ma szansy przebicia, jak mam wybrać to tylko dobro, a nie mniejsze zło. Zresztą wg mnie PIS i PO to to samo.
Jedyna różnica jaka powstała w ostatnich dniach to podejście do życia poczętego, na niekorzyść PO.


chyba nie wiesz o czym mówisz... nie wiem kto by musiał upaść na głowę, by zmienić prawo na korzyść Leppera czy wreszcie konstytucje (wiesz ile głosów Sejm potrzebuje, by to zrobić?)

Akurat z tym problemów nie było bo robili ten zapis specjalnie pod Leppera, udało im się to bardzo sprawnie.
Zakładamy czysto teoretycznie, w praktye wystarczyło by aby tusk & kaczyński załapali po wyroku za pierdołę. Podejrzewam że błyskawicznie znalazły by się potrzebne osoby i zostały by zmienione pewne zapisy w konstytucji, odnośnie rodzaju przestępstwa a prezydentury.

sorry za ten OFFTOP, ale mnie kolo zdenerwował...
To nie dyskutuj, skoro polityk PO ma prawo wejść na mównice i powiedzieć że ojcem lub matką staje się człowiek dopiero po narodzinach dziecka, to ja mam prawo wyrazić temu sprzeciw. Co cie denerwuje?

ludzie mają takie właśnie najczęściej pojęcie o polityce!

no comment, twoja wypowiedź jako ogół wystarczająco pokazała jakie ty masz pojęcie.
Zakończmy ten temat i tyle. Mowa tu jest o Jackowskim i powrocie Leppera do rządu. Sumując ogólnie twoje wypowiedzi, twierdzisz że nie ma takiej możłiwości, ja twierdzę że jest. Czas pokaże.
Pozdro!


Zmieniony przez - Sadomaczo w dniu 2009-09-12 21:30:03

#591 Kosme

Kosme

    Wielka Siostra

  • Members
  • PipPipPip
  • 4940 postów

Napisano 12 wrzesień 2009 - 21:24

Sadomaczo,
stosujecie tutaj personalne wycieczki, więc nie jest to na temat To moje ostatnie ostrzeżenie.

#592 Savalas

Savalas

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 94 postów

Napisano 12 wrzesień 2009 - 22:22

przeprosiłem za OFFTOP, jakby nie było...
ale poczucie obowiązku oceny realnej (ówczesnej) sytuacji sceny politycznej i totalne zaślepienie przez "Savalas'a" do tego mnie zmusiło...

a czy ja z Tobą, przez ostatnie 2 strony dyskutuje o jakiejś polityce ?


Ma ktoś spisane przepowiednie Jackowskiego dokładnie na daty od maja do września ? Bo z tego co sprawdzałem pobieżnie na różnych forach, spełniło się całe 0 %

#593 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7499 postów

Napisano 13 wrzesień 2009 - 00:13

Co nas spotka w przyszłym roku

http://prawda2.info/viewtopic.php?t=5289

Czasami data śmierci na własnym nagrobku się zgadza.
Ale to już nie taka śmieszna wizja osobista jak wizje Jackowskiego.

Notka na Klubie /Żizel/ - Jutro serwujemy PIWO za darmo!

#594 Savalas

Savalas

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 94 postów

Napisano 13 wrzesień 2009 - 08:54

czyli, tak jak pisałem 0% skuteczności wizjonerskich, kilka % skuteczności dedukcyjnych plus bajkopisanie

#595 Vetinari

Vetinari

    Jaszczur

  • Members
  • PipPipPip
  • 8439 postów

Napisano 13 wrzesień 2009 - 11:25

Czasem to jedyna opcja żeby skutecznie realizować program. Sprawy wewnętrzne partii mnie nie obchodzą a Kaczyński może ogłosić się nawet monarchą, aby był postęp. Było paru którzy myśleli podobnie i to nie w jednym Kraju. Jednemu było Adolf drugiem Józef a trzeciemu Ernesto


Teraz też, ja ci przypomne że wcześniejsze wybory odbyły się z powodów afer i pro POwych mediów. Tak tak , Rzym też upadł z powodu prPOwych mediów.

Jeśli uważasz że włazidupstwo to rozwiązanie to się mylisz. Kocham to. Realna polityka z sąsiadami - włazidupstwo. A włażenie w dupe ameryce - ...?

a przypomnij sobie jak PO blokowało każdy projekt ustawy, z tego względu PiS odpuściło i były wczesniejsze wybory. Jaki sens rządzenia kiedy nic się nie da zrobić? próbuje sobie przypomnieć i jakoś nie wychodzi

popatrz, co zrealizowała PO a ile udało się PiS'owi
A to prawda, z tymże często na efekty decyzji trzeba czekać kilka lat, nie raz plony zbiera następna kadencja rządu.

jedni i drudzy nic nie zrobili .


Ponoć 40 tys zarodków w tej chwili jest zamrożonych, Ponoć. też oglądałem i to co kto powiedział nie ma znaczenia. Istotne jest czemu to powiedział A powiedział właśnie dlatego że tadzio tak kazał.

A ty najwidoczniej nie załapałeś, bo takim przestępcą jak Lepper to jest 95% obywateli. Obecnemu prezydentowi za "małpe w czerwonym" w takim wypadku też należał by się wyrok.
Tak. 95% obywateli ma prawomocne wy5roki na koncie , gratuluję wiedzy


Widać że mało wiesz na ten temat, ot jesteś typowym szarym manipulowanym wyborcą. A bill Clinton? Kennedy? Aferzyści. Za ich czasów było wręcz odwrotnie, za Clintona gospodarka USA szczytowała, a Kennedy brał się za wielkie porządki. Przypłacił to życiem. Clinton sie brał za rozporek i za to zapłacił a Kennedy namieszał facetom z banku centralnego dlatego najpewniej dostał kulkę.


Nikomu nie przecze. Prezydent to co, bezpartyjny? coś mi sie obiło o uszy gdzies tam dawno temu od znajomego znajomego który mówił to kumplowi ,że takie jest założenie prezydentury


Akurat z tym problemów nie było bo robili ten zapis specjalnie pod Leppera, udało im się to bardzo sprawnie.
Zakładamy czysto teoretycznie, w praktye wystarczyło by aby tusk & kaczyński załapali po wyroku za pierdołę. Podejrzewam że błyskawicznie znalazły by się potrzebne osoby i zostały by zmienione pewne zapisy w konstytucji, odnośnie rodzaju przestępstwa a prezydentury.
mylisz sie

To nie dyskutuj, skoro polityk PO ma prawo wejść na mównice i powiedzieć że ojcem lub matką staje się człowiek dopiero po narodzinach dziecka, to ja mam prawo wyrazić temu sprzeciw.


a czemu ma nie mieć prawa? póki sie nie urodzi to nie jest ojecm lub matką. Chyba że wyobrażasz sobie to tak "cześć jolu, zobacz jakiego ślicznego płodu matką jestem" ?


Sumując ogólnie twoje wypowiedzi, twierdzisz że nie ma takiej możłiwości, ja twierdzę że jest cóż możliwosć to jestv taka że prezydentem zostanie u nas jakiś czarny żyd. Ale nie mówimy o tym co teoretycznie jest możliwe tylko o tym co chociażby balansuje na granicy możliwości spełnienia.

Zmieniony przez - Vetinari w dniu 2009-09-13 12:26:34

Zmieniony przez - Vetinari w dniu 2009-09-13 12:29:00

#596 sniper0

sniper0

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 14 wrzesień 2009 - 09:16

No to namieszałem ale ja przynajmniej mowiłem o przepowiedni Jackowskiego na temat Leppera

#597 Padal

Padal

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 63 postów

Napisano 14 wrzesień 2009 - 17:45

Ciekawe co na temat swoich przepowiedni ma sam pan Jackowski?Wprawdzie zabezpieczał się ,sugerując że to niepewne i snem jeno,jednocześnie mówiąc o konkretnych mniej lub więcej okresach


#598 Pola2

Pola2

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 14 wrzesień 2009 - 22:46

Panowie, Jackowski przepowiedział "dziurę" budżetową. Czy w czerwcu ktoś przypuszczał, że będzie to prawie 100 mld (tak, tak 100 a nie 52; odwołuję niedowiarków do wywiadu z Zytą w Dzienniku wczorajszym). Odczujemy tę "dziurę" już niedługo. Obudzimy się we własnym kraju parobkami. Wszak czymś ją trzeba załatać. Czym? A no sprzedażą resztek "sreber" rodowych. Znajomi mówili mi, że ludzie od Grada wydzwaniają po urzędach wojewódzkich i nakazują wyprzedaż wszystkiego, co się da. Nie mówią o cenie. Nakaz: sprzedać szybko.
Pomylił się Jackowski? Nie!


#599 Waq

Waq

    1

  • Members
  • PipPip
  • 23 postów

Napisano 15 wrzesień 2009 - 01:24

Panie wybacz Polsce ze mamy ponad 50% idiotow jako wyborcow i uwierzylismy w cuda tuska. Wybacz nam ze 18 altkowie moga jmuz glosowac - l;udzie ktorzy nie maja pojecia o polityce- a wlasnie oni wraz ze swoimi klegami 25roku zycia pozbawili prawdziwego polaka wladzy. WYbacz nam Panie.

Wybacz nam Panie ze wybralismy na szefa rzadu Niemca , wybacz nam Panie.
DOnald (bez komentarza)
Tusk (od niemieckiego nazwiska Tuske - tyle w temacie)

WYbacz nam Panie

Wybacz nam Panie, ze ogladalismy za duzo TVN24 i dalismy sobie wciskac ciemnote jak ciemnej masie - wszakze nia jestesmy

WYbacz nam Panie te grzeczy i prosze o rozgrzeszenie
Bo rpzeciez juz od setek lat wiadomo ze Polacy to kur** ktore sprzedaja swoj kraj (szlachta w XVIII wieku) - wybacz nam , amen

#600 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7499 postów

Napisano 15 wrzesień 2009 - 05:51

Dzisiaj na Sky News Australia powiedzieli, że kolejne załamanie gospodarki świata jest już tuż za rogiem, chociaż o Polsce nic nie wspomnieli pewnie ma się gospodarczo bardzo dobrze?




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


Pozycjonowanie strony: Virtual Development