Skocz do zawartości




Zdjęcie

Kiedy tuning jest wiejski


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
26 odpowiedzi w tym temacie

#1 Konio

Konio

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 472 postów

Napisano 10 czerwiec 2007 - 08:16

Mam wrażenie, że w tym dziale jest wrzucany każdy tuning, który wychodzi poza zianę wydechu, obniżenie i felgi. Dla mnie wieś to naklejki mówiące nieprawdę o tym, co siedzi w samochodzie (M-pałer itp), nike na tylnej szybie, garażowe samoróbki, atrapy wlotów powietrza, naklejka na wlew paliwa itp, tuning optyczny przesadzony w stosunku do możliwości tuningu mechanicznego danego auta (np. odstrzelony maluch, a wiadomo, że można mu zrobić swapa i tak na mały silniczek, który powoduje problemy chłodzenia).

Obserwując tematy w tym dziale to widzę mnóstwo zwykłych, choć głębszych tuningów optycznych, a pod nimi <łokurvę>. Pamiętny temat w dziale moto na insomni miał na swoim początku foty faktycznie wiejskiego tuningu, a potem już tylko tuningu. W sumie przyznam szczerze, że nie widzę sensu rozdzielenia działu Tuning od Wieś tuning, bo dla większości wypowiadających się osób to zawsze to samo.

Opiszcie co jest dla Was wiochą, zobaczymy jaki jest rozrzut opinii.

#2 Greku__

Greku__

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 93 postów

Napisano 10 czerwiec 2007 - 11:04

wiocha jest dokladnie to co napisales

#3 Termitek

Termitek

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 76 postów

Napisano 10 czerwiec 2007 - 15:44

dla mnie każdy tuning wizualny to jest wiocha, chyba ze zmiany maja za cel podnieść właściwości jezdne auta

Zmieniony przez - Termitek w dniu 2007-06-10 16:44:54

#4 ZYP

ZYP

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 11 czerwiec 2007 - 09:46

JW

#5 wortal

wortal

    1

  • Members
  • PipPip
  • 11 postów

Napisano 11 czerwiec 2007 - 11:29

Termitek ale nawet tuning silnika, gdy ograniczenia na drogach są do 50 a poza 100-130 to toż można nazwiać wiochą, bo tego się nie wykorzusta.

Taaak, zaraz się pojawią głosy, że lepiej się wyprzedza. Ale wyprzedza co? Tiry jadące 80 km/h? Nie ma z tym problemu już przy zwykłych silniczkach. Problem by był, gdyby się zabierac za wyprzedzanie kogoś jadącego 120 km/h - tylko, że w naszych warunkach jest to sprzeczne z przepisami
A takie wyprzedzanie, tez można nazwać wiochą.

Nie widze niczego dziwnego i złego w minimalnym "tuningu optycznym", który zazwyczaj raczej ma podnieśc nieco estetyke (1 dyskretny spojler lub gustowne ALUsy), niz udawać większą moc auta %-D

Gorzej, jak ktoś nie widzi umiaru, i w ramach tuningu optycznego, chce udawać że ma 2x większy silnik (np: dodatkowe wloty powietrza na masce, zmieniony odgos silnika niepoparty +moca, cały pakiet ospojlerowania itd.).
To nawet nie trzeba tłumaczyć że to wiocha, to się rozumie samo przez sie. To tak jak by ktos miał jamnika i dokleił do niego po bokach zdjęcia owczarka lub innego gada


Dla mnie wiocha ta:
- instalowanie dodatków które niewiele dają, a kosztują prawie tyle co auto (np: kumpel ma ALUsy które kosztują pół wartości jego auta i czyści je co drugi dzień);
- przesadne ospojlerowanie;
- instalowanie dodatków, które są tylko atrapami (wloty powietrza, którze prowadzą do nikąd czy zmiana odgłosu silnika)
- ciulowy kolor
- mega basy przy otwartej szybie + nieodłaczne zrwywy na rynku czy przed publiką, takie zachowania zazwyczaj taki osobnik ma zakodowane w mózgu
- kupowanie beeemek 10-20 letnich, ze względu na ich opinię, że nimi jeżdzą "groźni" Tymczasem w Niemczech, BMW to auto dla bogatych rolników. Tak czy siak jak widać, auto te lubi cos ze wsi w sobie
- oglnie od fajnego tuningu (nawet tylko optycznego) do wiejskiego, czasem jest tylko przysłowiowy minimetr.
To się czuje po prostu.

Albo ktoś ma ten zmysł estetyczny, albo go nie ma.


Zmieniony przez - wortal w dniu 2007-06-11 12:32:11

#6 zaborek

zaborek

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 35 postów

Napisano 11 czerwiec 2007 - 15:03

np: kumpel ma ALUsy które kosztują pół wartości jego auta i czyści je co drugi dzień);

przesadziles z reszta kazdy ma inne gusta i nie dogodzi sie kazdemu

#7 REMUS

REMUS

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 11 czerwiec 2007 - 18:31

Greku chyba troche przesadziles...

Wortal dlaczego 10-20 letnia beemka to wiocha??Bmw w swojej kategorii wiekowej zazwyczaj najlepiej wypada jesli chodzi o wlasnosci jezdne i silniki,moze ktos chce miec porzadne auto,porzadnej marki ze sportowa zylka i w rozsadnej cenie..

Dla mnie tuning to dopasowanie wygladu i silnika/zawieszenia do indywidualnych pragnien i potrzeb wlasciciela,a tuning optyczny nie jest wiocha tylko checia odroznienia mojego od wielu takich samych na ulicy.Oczywiscie w granicach rozsadku i estetyki.

Pare razy widzialem jak ktos na parkingu przy centrum handlowym pilotem otwiera seicento i podchodzi nie do swojego,bo ku..a wszystkie sa granatowe


#8 Dziasu

Dziasu

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 11 czerwiec 2007 - 18:52

Dokładnie REMUS!!
Co jest złego w sportowych zderzakach z kratką tuningową i sportowym wydechu?? wiocha??

Dla mnie wiochą są poldki pomalowane na dwa kolory ze skrzynią basową z allegro i drecholem w środku. Ale to nie wszystko, za wioche moge uznać nawet nowe auto z naklejkami typu tribal i źle przyklejoną folią przyciemniającą na szybach.

Natomiast gdy ktoś kupuje oryginalne części (np firm sparco, eltec, remus, momo itp.) to dla mnie to nie żadna wiocha no chyba że auto nie podoba mi sie stylowo.

Jeśli wszyscy sądzą że tuning optyczny jest wiochą to zmieńmy nazwę działu na: "tuning optyczny czyli wiejski tuning"

#9 wortal

wortal

    1

  • Members
  • PipPip
  • 11 postów

Napisano 11 czerwiec 2007 - 19:17

Wortal dlaczego 10-20 letnia beemka to wiocha??Bmw w swojej kategorii wiekowej zazwyczaj najlepiej wypada jesli chodzi o wlasnosci jezdne i silniki,moze ktos chce miec porzadne auto,porzadnej marki ze sportowa zylka i w rozsadnej cenie..

- wszystko zależy od pewnych niuansów wg mnie. Nie każdy właściciel 15-letniego BMW musi byc wiochmenem
Ale jeżeli ktos kupuje BMW za 9 tys. i chce szpanowac, że ma luksusowe auto, to prawda jest taka, że ma auto warte tylko 9 tys. a nie luksus.
Dzisiejsze auta z segmentu średniego dają często większy komfort niż 15 letnie BMW, prawie zawsze mają tez więcej KM przy tej samej pojemności, takie czasy i postęp.
Ja nie będe się sprzeczał, czy lepsze nowe autko za 40 tys. z segmentu B, czy tez 8-letnie BMW., każdy ma swoje powody i wizje.

Chodzi mi raczej o to, że do pewnych aut jest przypisana łatka i takie wiochmeny zaczynają się na to łapać, przez co opinia się umacnia i psuje wizerunek reszcie posiadaczy.
W mieście moich rodziców (średnio-małe miasto) zbierają się kazdego wieczora takie wieśnio-bloki staja na rynku i ich wieczór zawsze wygląda tak samo:
- otwierają fury (połowa to BMW 10-20 lat) i puszczają wszystko na maxa w basach;
- co jakiś czas wyruszają po mieścia z piskami opon, czasem jakieś kółeczka na skrzyżowaniach, przy ludziach itp. wiejskie zachowania (przechodnie w kurzy);
- potem znowu audio + piweczko;
- gadki o ALUsach itp. beznadziejne tematy;
- groźne spojrzenia na przechodzących, opierając się o swoje czarne 15-letnie BMW, tak jak by same autko miało zaswiadczyć, że prawie do mafi należą itd. dziecinne, kretyńskie itp. wiejskie zachowania.

Właściwie nie wiem czemu wiejskie, bo w sumie na wsi tego chyba nie ma, ale tak zwykło się mówić.

Poza tym, ostatnimi czasy miałem 2x groźne spotkania ze starymi BMW, gdzie spychali mnie do rowu gdy jechałem na rowerze, typowe wiejskie zachowanie.
I obserwacja z wczoraj. Siedzimy sobie na ryneczku "kurortu", stara Beemka podwozi 3 osóby na ryneczek, i sama odjeżdza z piskiem opon (bo sporo osób, trzeba się więc popisac). Pech chciał, że ta trójka osób została dokładnie zabruchona kurzem z opon przy ruszaniu
Prawde mówiąc, nawet nie psioczyli za bardzo na kierowce bo chyba spodziewali się, że koles tak ruszy, skoro zawsze tak rusza ....

Także przynjamniej w moim otoczeniu, ale z tego co widzie i w sieci, BMW ma już totalnie zrypaną opinię.
Chcesz luksusem się popisac, to kup minimum 5-letnie auto lub przynajmniej jakies za 30 tys. zł.
Chcesz popisać się moca +200 KM ? Jeżeli robisz to w miare dyskietnie, albo na torach, albo przed luźmi, którzy chcą to już oglądac - to sie popisuj. ale jak robisz to w centrum miasta, stwarzając albo niebezpieczeństwo, albo wiejskie zachowania (hałas, kurz itp.) to jest to zwykła wiocha.

ps. w niemczech BMW (często nowe) ma opinie wśród samych niemców, jako auta dla bogatych rolników I faktycznie, większośc gospodarzy miała BMW


Zmieniony przez - wortal w dniu 2007-06-11 20:23:58

#10 REMUS

REMUS

    1

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 11 czerwiec 2007 - 19:31

wortal troche racji masz z tymi beemkami,mlodzi nie zdaja sobie sprawy ze sa smieszni.

Wczoraj na gieldzie moji koledzy sprzedali Golfa IV 2.8 vr6 4motion,6 biegow widzialem usmiech na twarzy mlodziaka ktory to kupowal,to jest autko do jazdy dyskretny i skubaniec nie do wy....nia.KLASA

#11 Konio

Konio

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 472 postów

Napisano 11 czerwiec 2007 - 19:37

Wg wikipedii:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Tuning_samochod%C3%B3w#.E2.80.9EWiejski_tuning.E2.80.9D
nie każdy optyczny jest wiochą.

O ile określenie czy dany tuning jest wiochą czy nie może być dyskusyjne (podobnie jak to, czy jakaś dziewczyna jest ładna czy nie), o tyle jednak pakowanie każdego tuningu optycznego do wiochy jest przesadzone.

#12 wortal

wortal

    1

  • Members
  • PipPip
  • 11 postów

Napisano 12 czerwiec 2007 - 12:36

http://www.moto.wp.p...71&ticaid=13e95

http://i.wp.pl/a/f/jpeg/17844/ferrari111!!.jpeg

Prawie jak Ferrari

150 albo 360 KM - PL produkcja.

Teoretycznie wiejski tuning, ale ja bym go nie skreślał. Zrobiony od podstaw, wyraźnie po to, by cieszyło oko wizualne piekno kształtów Ferrari.
To nie jakiś Opel Kadet czy Calibra przerobiona na Ferrari, to autorska przeróbka od podstaw
Autko na zloty i pokazy w sam razu :)

http://moto.wp.pl/gid,8922394,kat,34556,katn,Galerie,galeria_zdjecie.html

Wizualnie trudno wychwycić większe różnice w stosunku do oryginału. Każde przetłoczenie i linia nawiązuje do pierwowzoru. Nie bez przyczyny fachowcy z Niemiec, Włoch i Austrii ocenili wrocławską replikę jako jedną z najwierniejszych. Pierwszy egzemplarz powstawał w pocie czoła aż przez 2,5 roku!

Coś ładnego, coś własnego


#13 kscman

kscman

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 12 czerwiec 2007 - 14:27

Termitek Ale piepszysz Glupoty, KAZDA ZMIANA WIZUALNA jest WIOCHĄ? ehh chyba ze masz ok 40-50lat i cie tylko same Limuzyny kreca jak Audi czy Mercedes,


Mnie wlasnie dobija to ze kazde auto jest takie same, ze co 30 min mijasz tego samego Focusa, Corse, Astre,Golfa czy inne auta i szanuje kazda osobe ktora proboje cos sie bawic w zmiane wygladu, gdyz kazde auto powinno byc jakies takie inne z duszą wlasciciela chociaż,


Oczywiscie 100 Nakelejk, nakjlejki wloty, spojlery niepotrzebne, jakies naklejki typu kule po napojach...EKHnnn KTo To wymyslil.neony pod autem,malowanie Tarcz pod kolor Auta,,,
jakies rysunki na szybach,muzyka na full otwarte szyby,zimny łokiec,
to jak najbardziej jest wiocha

p. s.
NAJWIEKSZA WIOCHA WG MNIE TO NAKLEJKA NA CO DRUGIm BMW "M" wiecie ze w polsce jest wiecej beemek z taka naklejką niz ogulna liczba wyprodukowanych Aut z pakietu Mpower. hehh

pozdro

#14 Termitek

Termitek

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 76 postów

Napisano 12 czerwiec 2007 - 14:53

ostatnio kreci mnie mercedes cls

może dla ciebie to dziwne, lecz ja uważam że mając super samochód powinno to cieszyć ciebie samego a nie tłumy gapiów wokół ciebie

Zresztą samochody typu corsa, BMW, Lanos, calibra się do tuningu nie nadają, bo są to samochody do jazdy a nie do wyścigów. Chyba że kupujesz m6 ale wtedy nie ma zbytnio co tunningować.

Tuning wizualny rozumiem: zmieniasz gałkę zmiany biegów bo seryjna nie leży ci w dłoni np. gałki BMW są w dotyku takie sobie.

inne zmiany tylko żeby się wyróżnić trącają wsią.

A Alusy to jest inna sprawa. Zaborek i wcale nie jest tak ze przesadza facet są i felgi po 10tys zl sztuka i więcej

#15 ciastosz

ciastosz

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 351 postów

Napisano 12 czerwiec 2007 - 15:02

Termitek co to znaczy, ze samochod sie do tuningu nie nadaje?

#16 Termitek

Termitek

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 76 postów

Napisano 12 czerwiec 2007 - 15:36



nadaje sie jeśli ma wyjechać na tor a nie na drogę, lub gdy technicznie odzwierciedla to co ma być na zewnątrz

#17 Konio

Konio

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 472 postów

Napisano 12 czerwiec 2007 - 15:56

A co powiesz na fabrycznie usportowione auta, typu właśnie m-power, których właściciel nie jeździ po torach? Wg tego co napisałeś wyżej to też kwalifikuje się do wioski.

#18 ciastosz

ciastosz

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 351 postów

Napisano 12 czerwiec 2007 - 15:56

a uwazasz, ze np BMW nie moze spelniac tych wymagan? Zreszta pytanie tyczy sie rowniez Corsy i Calibry?

#19 zaborek

zaborek

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 35 postów

Napisano 12 czerwiec 2007 - 16:27

moze Termitkowi chodzilo o matiza itd bo ja tam nie widze jakiegokolwiek tuningu wizualnego

#20 wortal

wortal

    1

  • Members
  • PipPip
  • 11 postów

Napisano 12 czerwiec 2007 - 22:24

Termitek co to znaczy, ze samochod sie do tuningu nie nadaje?

- też uważam, że pewne samochody się do żadnego tuningu nie nadają ot choćby maluchy. Choć teraz to już powoli robią się auta zabytokwe, a te już mozna udziwniać jak kto chce, tyle, że wtedy nalezy się pogodzić z myślą, że to autko bardziej na zloty czy smiechu, a nie do jazdy na codzień "stuningowanym maluszkiem" :)

Czemu się nie nadaje? Trudno mi to powiedzieć, ale cokolwiek tam dodać, to pachnie mi wsią :)
Dosłownie wszystko, a widziałem tam spojlery, naklejki Pioniera, zmienianie gałki, przyciemniane szyby, tylnie pólki z basami o śrenicy 30 cm itd.
No wszystko mi w tym przypadku śmierdzi wsią to się bardziej czuje nie wie dlaczego :)



#21 bad island

bad island

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 14 sierpień 2007 - 00:28

Na poczatku warto byloby sobie odpowiedziec na pytanie do czego wlasciwie ma sluzyc tuning. Mam wrazenie ze wielu domoroslych tuningowcow w ogole nie ma pojecia co chca osiagnac tuningujac swoje samochody.
Jesli ktos tuninguje wizualnie swoj samochod dodajac mu wszelkiego rodzaju spojlery, progi, pletwy, wloty powietrza itd by auto wygladalo jak rajdowka, to osiaga efekt odwrotny do zamierzonego. Samochod traci na osiagach, jest wolnieszy, slabiej przyspiesza. Jesli jeszcze zalozy kapcie o 3 numery za duze to efekt bedzie jeszcze gorszy. Pogorszy sie rowniez trakcja. Nie nadarmo nejlepsze firmy produkujace sportowe samochody (Porsche czy Ferrari)w swoich hard-core modelach wywalaja wszystkie zbedne dodatki by stosunek mocy do masy byl jak najwiekszy.
Tlumaczenia ze dokladanie spojlerow poprawia aerodynamike mozna wlozyc miedzy bajki. Nie wystarzcy zalozyc pletwe na pokrywe bagaznika i wyciac tylni zderzak pod spodem zeby wygladal jak dyfuzor. Aerodynamika to setki godzin w tunelach i tysiace obliczen.
Zreszta same fabryki odchodza od krzykliwego wygladu swoich top modeli na rzecz delikatnego podkreslania niuansami z czym ma sie do czynienia. Wystarczy popatrzec na slynna M3. Pierwszy model od razu mozna bylo rozpoznac po charakterystycznej pletwie na bagazniku, wybulonych blotnikach itd. Z kazdym nastepnym modelem zewnetrzne atrybuty byly coraz mniej widoczne. Aktualna M3 ledwo mozna odroznic od "zwyklej". Wg mnie bardzo dobrze ze tak sie dzieje.
Ktos zarzucil ze tuning optyczny jest ok, bo dosc ma tej monotonii na ulicach. Co chwila ten sam Focus, Astra czy Golf. To prawda. Z drugiej jednak strony robienie z przecietnego samochodu rajdowki (wizualnie)plus dodanie mu wydechu powodujacego pekanie tynkow na scianach gdy pod maska ma do dyspozycji np 75 czy 100 koni naraza takiego wlasciciela na posmiewisko bo co drugi nowszy zwyczajny samochod klasy sredniej przewyzsza go pod wszystkimi wzgledami. Standartem w klasie sredniej staja sie wysokoprezne jednostki o mocach 150-200 koni i taki cicho klekoczacy dieselek odjezdza takiemu Golfu III wygladajacemu jak auto z Fast and furious w 3 sekundy. Taki tuning uwazam za wioche nie z tej ziemi.
Co innego pasjonaci dlubiacy w swoich samochodach, poprawiajacy osiagi silnika, dokladajacy turbiny, wstawiajacy silniki z innych samochodow itp. Tacy ludzie wzbudzaja u mnie szacunek, bo wiem ile godzin trzeba nad czyms takim spedzic, ile prob i bledow w miedzyczasie trzeba zrobic, jak czesto niewdzieczna moze to byc praca. Ale tez efekty moga byc piorunujace i wzbudzajace zachwyt i szacunek znawcow i podobnych pasjonatow (a nie panienek ktorych podnieca pierwszy lepszy ksenon zalozony do Calibry za 4.000zl). Tu gdzie mieszkam od paru lat rozgrywa sie oficjalnie zawody street race 402 i tam doskonale mozna zobaczyc efekty pracy takich pasjonatow. Stare Corsy, Golfy II czy Mitsubishi Colt wygrywajace z Porsche czy M3 to naprawde wzbudza wielki aplauz i szacunek dla konstruktorow. Taki tuning absolutnie nie uwazam za wiejski. Wrecz przeciwnie. Jak najwiecej takich geniuszy i ich pojazdow.

pozdrawiam

#22 Kołek20

Kołek20

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 281 postów

Napisano 02 październik 2007 - 12:52

Daje głowe,że większość z was widząc Escorta Cosworth by powiedziało,ale wiejski tuning,a to tylko fabryczny bod kit i innego w tym modelu nie było.Już widze te opinie na temat wielkiego spojlera na klapie,ale tak niestety wyszło to auto z fabryki.Do tego jeszcze jakiś sportowy wydech,no i pewnie słysząc,że pod maską jest tylko 2.0 byście stwierdzili,po co to wszystko?

Zmieniony przez - Kołek20 w dniu 2007-10-02 13:53:14

#23 Ygor

Ygor

    1

  • Validating
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 06 listopad 2008 - 11:09

sorry za kotleta ale nie moglem sie powstrzymac :










i to jest nadworny tuner marki - koledzy z allegro tez tak potrafia a pewnie duzo taniej ... w serii to auto nawet mi sie podoba - ale to co oni z nim zrobili ...

#24 zaborek

zaborek

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 35 postów

Napisano 06 listopad 2008 - 18:00

jakby był cały czarny to by uszedł jeszcze

#25 Neo3

Neo3

    1

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 08 listopad 2008 - 22:32

jakis dziwny ten hajjjmunn




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


Pozycjonowanie strony: Virtual Development