Skocz do zawartości




Zdjęcie

A to Polska właśnie...


710 odpowiedzi w tym temacie

#1 Barakus

Barakus

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów

Napisano 23 sierpień 2005 - 12:45



FOT. © RAFAŁ GUZ


ZBIGNIEW ROLIŃSKI

Przewodniczący partii Praca, Zdrowie, Ekologia
56 lat, żonaty, 8-letni syn
inżynier energetyk, oficer rezerwy
18 sierpnia zapowiedział, że wycofuje się z kandydowania na znak protestu przeciwko niewymienianiu jego nazwiska w mediach publicznych, podających rankingi popularności kandydatów na prezydenta.

[u]Mówi kandydat[/u]

"Na znak protestu przeciwko reżimowi syjonizmu, klerykalizmu, postkomunizmu, przeciwko okupacji mediów publicznych przejętych bezprawnie przez syjonistów, filosemitów i Żydów, w proteście przeciwko naruszeniu moich praw konstytucyjnych i praw człowieka, w proteście przeciwko manipulowaniu opinią publiczną i ukrywaniu przed społeczeństwem poparcia dla mnie wynikającego z rankingów internetowych (...) i wyników prawyborów w lipcu 2005 roku w Warszawie, wycofuję swoją kandydaturę na Prezydenta RP w 2005 roku i staję na czele opozycji, która zwalczać będzie kryptosyjonizm, euro-syjonizm, antypolonizm i nienawiść rasową Polaków w Państwie Polskim, w którym 80 proc. obywateli stanowią Polacy i Słowianie"
Oświadczenie Zbigniewa Rolińskiego, w którym informuje on o rezygnacji z kandydowania na urząd Prezydenta RP, 18 sierpnia



Dlaczego to wkleiłem? Otóż popatrzcie sami. Wybory prezydenckie w Polskie są sztuczne! Sondaże są manipulowane, nie podaje sie do wiadomości informacji o kandydatach...niewygodnych politycznie.
No coments




Zmieniony przez - Barakus w dniu 2005-08-23 13:46:51

#2 Barakus

Barakus

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów

Napisano 23 sierpień 2005 - 14:06

uczciwi ludzie w Polsce nie mają już prawdziwego życia...

#3 krix

krix

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów

Napisano 23 sierpień 2005 - 14:08

takich uczciwych w naszym kraju jest coraz mniej

#4 Barakus

Barakus

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów

Napisano 23 sierpień 2005 - 14:13

hehe, jak Cię ciekawią przejawy antypolonizmu przeczytaj sobie książki Prof. Jerzego Roberta Nowaka. Włos się jeży! Okazuje się że antysemityzm to zwykły wymysł, a tak naprawdę w Polsce i poza nią jest nagonka na polskość.

#5 Barakus

Barakus

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów

Napisano 23 sierpień 2005 - 14:19

prof. Jerzy Robert Nowak

Z wstępu do właśnie publikowanego tomiku "Antypolonizm - zdzieranie masek", t. 2



W MOJEJ OJCZYŹNIE - PROF. JERZY ROBERT NOWAK

W mojej Ojczyźnie...

W mojej Ojczyźnie prezydentem jest "wieczny przepraszacz" innych narodów, który nie umie zdobyć się na protest przeciwko najzajadlejszym nawet przejawom zagranicznego antypolonizmu (A. Kwaśniewski). W mojej Ojczyźnie do niedawna premierem był człowiek, który kiedyś przyrównał Polskę do "dużej myszy" (L. Miller); wicemarszałkiem Sejmu jest polityk, który pisał kiedyś, że "polskość to nienormalność" (D. Tusk), marszałkiem Senatu polityk, który publicznie oczernił tak zasłużoną dla Polski niepodległościową organizację WiN (L. Pastusiak).
W mojej Ojczyźnie bezkarnie zniesławia się największe postacie mojego Narodu, nazywa Bolesława Chrobrego "krwawym tyranem", "awanturnikiem" i "agresorem", "zdrajcą" bohaterskiego księdza Augustyna Kordeckiego, "krwawym watażką" hetmana Stefana Czarnieckiego, "sprzedawczykiem" i "pijusem" Tadeusza Kościuszkę, "maniakiem" Rejtana, największe dzieło Romana Dmowskiego przyrównuje się do "Mein Kampf", a kolaborantami nazywa profesorów Uniwersytetu Jagiellońskiego, szczególnie zasłużonych dla Polskiego Państwa Podziemnego doby wojny.
W mojej Ojczyźnie największego z poetów - Adama Mickiewicza, nazywa się "wariatem", który "ogłupił naród", zarzuca się mu upowszechnianie "ksenofobii" i "narodowego prymitywizmu", postuluje odesłanie do lamusa "Pana Tadeusza" i "Dziadów".
W mojej Ojczyźnie niektórzy chętnie wyrzuciliby na śmietnik ogromną część narodowej klasyki, twierdząc, tak jak senator RP K. Kutz, że dorobek całego naszego XIX-wiecznego życia umysłowego nadaje się do kosza. Sienkiewicza przedstawia się jako okrutnego "ksenofoba", Wyspiańskiego jako "mistyfikatora", Norwida, Prusa i Żeromskiego jako "antysemitów".
W mojej Ojczyźnie, na krótko przed Świętem Niepodległości, w jednej z najbardziej wpływowych gazet - "Rzeczpospolitej", nazwano Polskę "bagnem ojczystym", a kilka dni później "tradycyjnie głównym warchołem Europy".
W mojej Ojczyźnie polakożerczy hochsztapler J.T. Gross był fetowany w mediach po opublikowaniu zajadłego antypolskiego paszkwilu, a nawet promowany do najważniejszych nagród.
W mojej Ojczyźnie prezesem Instytutu Pamięci Narodowej jest człowiek, który konsekwentnie przewleka śledztwa w tak ważnych dla pamięci sprawach narodowej zbrodni popełnionych na Polakach na Kresach w latach 1939-1941, w Nalibokach w 1943 roku, w Koniuchach w 1944 roku, rozlicznych zbrodni ludobójców ukraińskich, zbrodni żydowskich ubeków. Za to tym gorliwiej przez dwa lata skupiał gros swej energii na nagłaśnianie polskiej winy za Jedwabne, wyrokując o tym za granicą, wśród amerykańskich Żydów, na długo przed zakończeniem śledztwa (L. Kieres).
W mojej Ojczyźnie, która więcej niż jakikolwiek inny kraj sąsiadujący z Rosją ucierpiała od zbrodni stalinowskich, aż 46 proc. Narodu "nie wie", że Stalin był totalitarnym ludobójcą.
W mojej Ojczyźnie, w ostatnim dziesięcioleciu parokrotnie publicznie wysławiano kata Polaków - Stalina, jako "dobroczyńcę Polaków" (robił to m.in. znany polityk i publicysta A. Małachowski).
W mojej Ojczyźnie pamięć historyczna jest w takim zaniku, że 49 proc. ludności nigdy nie słyszało o okrutnym wymordowaniu 100 tysięcy Polaków na Wołyniu i w Małopolsce wschodniej przez ukraińskich szowinistów.
W mojej Ojczyźnie redaktorem największej i najbardziej wpływowej gazety jest człowiek, który dopuścił w niej do oczerniania pamięci heroicznego Powstania Warszawskiego jako rzekomego czasu mordowania Żydów i osobiście haniebnie zniesławiał postać wielkiego Polaka XX wieku - Prymasa Tysiąclecia Stefana kardynała Wyszyńskiego (A. Michnik).
W mojej Ojczyźnie, w bardzo wpływowym polskojęzycznym tygodniku - "Polityce" - wysławiano ludobójczego mordercę odpowiedzialnego za wymordowanie ponad stu Polaków we wsi Naliboki.
W mojej Ojczyźnie, na czołowym uniwersytecie - Uniwersytecie Warszawskim, wyróżniono zaszczytnym doktoratem honoris causa autora rozlicznych tekstów szkalujących Polskę i Armię Krajową - Israela Gutmana.
W mojej Ojczyźnie na łamach jednej z największych gazet wysławiano krzyżackich "cywilizatorów" wśród słowiańskiej "dziczy".
W mojej Ojczyźnie usprawiedliwiano względami wojskowymi okrutną niemiecką pacyfikację Warszawy w 1944 r. (poseł do Sejmu RP P. Gadzinowski).
W mojej Ojczyźnie bezkarnie wyszydza się godło narodowe i bezkarnie sprzedaje zakazane nawet w Niemczech militarne insygnia nazistów - katów Polski.
W mojej Ojczyźnie w publicznej telewizji przez wiele lat blokowano jako "nacjonalistyczną" jedną z najwspanialszych pieśni patriotycznych "Żeby Polska była Polską". W mojej Ojczyźnie sugerowano oddanie Polski pod "zarząd komisaryczny" Unii Europejskiej (senator RP K. Kutz).
W mojej Ojczyźnie paruset ludzi z tzw. elit nie wstydziło się publicznie występować z listem - "donosem na Polskę", atakującym podstawowe interesy Narodu, wśród którego żyją.
W mojej Ojczyźnie byłem dwukrotnie nękany przez kolejne prokuratury (tyską i warszawską) za książkę broniącą prawdy o Polsce, broniącą polskiej godności ("100 kłamstw J.T. Grossa").
W mojej Ojczyźnie czołowe publikatory konsekwentnie upokarzają i poniżają Polaków, systematycznie sącząc masochistyczną truciznę w duchu "Polak nie potrafi", "Polacy byli zbrodniarzami" w drugiej wojnie światowej etc.
W mojej Ojczyźnie większość Polaków nie lubi własnych rodaków. Według sondaży, tak nas już zakompleksiono, że oceniamy siebie dwa razy gorzej niż Niemców czy Żydów. Sami plasujemy siebie na samym dole tabeli ocen licznych narodów. Gorzej od nas oceniamy tylko Cyganów (wg G. Górny, Kompleks polski, "Rzeczpospolita" z 30 marca 2002 roku).
Z mojej Ojczyzny ponad 60 procent młodzieży - przyszłości Narodu - chciałaby jak najszybciej emigrować, nie widząc dla siebie żadnej perspektywy tu i teraz.
Z takimi patologiami w mojej Ojczyźnie nigdy się nie pogodziłem i nigdy nie pogodzę! Ta książka jest wyrazem protestu przeciwko bierności wobec poniżania Polski i rzucania jej "na kolana" przed dyktatem z zewnątrz. Pragnę, by była jednym z zaczynów "kuracji wstrząsowej dla Polaków". By wreszcie się obudzili i zmobilizowali do walki o polskie ideały i interesy narodowe, by przepędzili osoby frymarczące Polską i zaprzepaszczające ostatnie szanse naszego Narodu. Aby stworzyli potężny ruch, który doprowadzi do wygrania decydujących "zmagań o Polskę". Póki wszystko nie zostało jeszcze przesądzone.

Długo bito na alarm
Już te wstępne syntetyczne uwagi pokazują, jak bardzo zagrożona jest dziś polskość, jak bardzo niszczy się nasz patriotyzm i godność narodową. Rozmiary i zajadłość dzisiejszej walki z polskością przywodzą na myśl słowa słynnego myśliciela Stanisława Brzozowskiego sprzed blisko wieku (1910): "(...) zabijają nas nieustannie, kaleczą naszą przeszłość, wydrzeć usiłują naszą duszę (...)". Być może jednak prezentowany przeze mnie powyżej skrótowy obraz deptania patriotyzmu w III RP niektórym wyda się aż nazbyt przesadny, stwarzający zbyt skrajnie alarmistyczne uogólnienia. Odpowiem na te zastrzeżenia, przytaczając niektóre jakże wymowne wypowiedzi współczesnych wybitnych Polaków, bijące na alarm właśnie w imię zagrożonej polskości, wypowiedzi częstokroć zbyt mało znane, bo i mało nagłaśniane w mediach. Przyjrzyjmy się więc ich jakże jednoznacznemu przesłaniu:
- Z homilii obecnego przewodniczącego Episkopatu, księdza arcybiskupa, a wówczas jeszcze biskupa Józefa Michalika, wygłoszonej w Zielonej Górze 14 czerwca 1990 r.: "Ktoś musi ująć się za narodem i powiedzieć prawdę. Prawdę na wczoraj i prawdę na dziś. Kilka dni temu w telewizji urządzono biesiadę literacką. Wypowiadała się śmietanka obecnej elity polskiej. Był nawet Czesław Miłosz. Co uderzające - wszyscy zgodnie lżyli ten naród, mówiąc, że Polacy to antysemici. Dziwne, że nikt nie powiedział, że Polacy ponieśli największą ilość ofiar za ratowanie Żydów podczas okupacji. Że te dwa narody zrosły się ze sobą, żyjąc na jednej ziemi i że w jerozolimskim Parku Życia najwięcej drzew wdzięczności za ratowanie żydowskiego życia z narażeniem zasadzili Polacy. Ktoś musi się za tym narodem ująć. Nie wolno nikomu bezkarnie poniżać świętych ideałów godności narodowej" (cyt. za niskonakładowym "Głosem" z 15 marca 1999 r.).
- Z homilii pierwszego biskupa polowego w III RP (dziś arcybiskupa) Sławoja Leszka Głódzia, wygłoszonej 3 maja 1993 r.: "Wsłuchując się w język mass mediów, możemy spostrzec, że broni się on przed słowem naród. Spycha go na głęboki margines. Wstydliwie przemilcza lub pokazuje w deprecjonujących go kontekstach. (...) Trwa w naszej Ojczyźnie erozja Narodu. Wciąż z różnych stron - nie tylko na poziomie języka - próbuje się rozerwać jego tkankę, podważać jego spójność, kpić i ośmieszać wartości, które go scalały, które budowały tę jego duchową jedność".
- Z homilii księdza biskupa Stanisława Wielgusa, wygłoszonej 11 listopada 2004 r.: "Wyraźnie lansowany jest świat ludzi bez ojczyzny i bez religii, świat dla kosmopolitów (...) deptane bywają w naszym kraju uczucia patriotyczne i religijne przez niektóre osoby i media, a także świadomie usuwane są z języka przekazu medialnego słowa o konotacji patriotycznej, takie jak ojczyzna, naród, chrześcijańskie korzenie kultury, kultura narodowa itd." (cyt. za: "Nasz Dziennik", 13-14 listopada 2004 r.).
- Z artykułu księdza biskupa Adama Lepy w "Niedzieli" z 23 stycznia 2000 r.: "W wielu środowiskach dziennikarskich obowiązuje reguła poprawności politycznej, ideologicznej, a nawet medialnej. Wszelka próba 'wychylenia się' może być niebezpieczna dla dalszej kariery. Właśnie dlatego nie wypada np. dobrze mówić i pisać o Polakach".
- Z wywiadu dyrektora Radia Maryja o. Tadeusza Rydzyka dla "Myśli Polskiej" z 15 września 1996 r.: "Niestety w tej chwili ci ludzie, którzy komitety zamienili na banki, a książeczki czerwone na czekowe, przebrali się za liberałów. Oni służą tylko swojemu egoizmowi i to jest zdrada narodu, całej naszej historii, tych wszystkich, którzy umierali za Polskę. I oni mają media, telewizję, radio, prasę. Teraz przynajmniej 80 proc. polskojęzycznej prasy jest w rękach obcych. (...) Powiedziałbym, że jest teraz inny sposób kolonizowania, kiedyś kolonizowało się, zabierając ziemię, a teraz mając środki przekazu".
- Z wywiadu poety, pisarza i eseisty Jarosława Marka Rymkiewicza dla "Życia Warszawy" z 17 maja 1993 r. Rymkiewicz ostro krytykował tam atakujących polskość i patriotyzm "różowych" członków dawnej opozycji laickiej, wywodzących się z "internacjonalistycznych środowisk komunistycznych". Stwierdzał: "Tym, którzy rewidowali komunizm, towarzyszyła zawsze myśl, że Polacy są groźnym narodem ciemnych, ksenofobicznych chłopów. (...) ci, których tak nazywam ["różowi" - J.R.N.], żywią przekonanie, że są o wiele mądrzejsi od głupich Polaków. (...) Od społeczeństwa głupich i ciemnych Polaków. Chcieliby więc ich przerobić, tak przynajmniej twierdzą, na światłych Europejczyków. Uprzednio chcieli nas przerobić na jeden z narodów radzieckich. (...) Niech Pan zauważy, jak traktowani i znieważani są dzisiaj ci, którzy ośmielają się myśleć inaczej. To faszyści, nacjonaliści i antysemici. To są podłe oszczerstwa i podobnych oszczerstw dopuszczali się także wobec tych, którzy myśleli inaczej - komuniści".
- Z wywiadu Gustawa Holoubka w TVP 2 16 lutego 1997 r.: "Przestać szargać, co święte w tym Narodzie, i wybrać takich, co potrafią podtrzymać tradycję i patriotyzm".
- Z wywiadu udzielonego "Tygodnikowi Solidarność" 28 maja 2004 r. przez prof. Andrzeja Nowaka, naczelnego redaktora "Arcanów". Profesor
A. Nowak piętnował tam konsekwencję, "z jaką elity polityczne III RP starały się zaniżać samoocenę Polaków i zmieniać ich stosunek do tradycji narodowych". Stwierdzał: "W myśl tej koncepcji, uporczywie lansowanej po 1989 r., to nie komunizm był zły, ale Polska jest zła, źli są Polacy. Co więcej, Polak jest nieudolny, Polak nie potrafi. Jest zaledwie półdzikim stworzeniem, które dopiero dzięki surowej tresurze, po opanowaniu zachodnich wzorców, zostanie przystosowany do życia w cywilizowanym świecie".
- Z wypowiedzi Carla Beddermanna w Rozmowach niedokończonych w Radiu Maryja 20 grudnia 2004 r.: "Łatwiej jest eksploatować naród niepewny siebie, niewierzący w siebie".
- Z wywiadu udzielonego dziennikarzowi "Faktu" 13 stycznia 2004 r. przez prof. Uniwersytetu Kardynała Wyszyńskiego w Warszawie i uniwersytetu w Bremie Zdzisława Krasnodębskiego: "(...) nie można transformować społeczeństwa, jeżeli cały czas maltretuje się je psychicznie, mówi się mu, że jest głupie, ciemne i nic niewarte".
- Z artykułu tegoż prof. Z. Krasnodębskiego dla tygodnika "Wprost" z 26 grudnia 2004 r.: "Im bardziej się Polak biczuje, tym głośniej bywa obwoływany sumieniem narodu i potężnym umysłem".
- "Wprost", jak to dalej pokażę, jest samo mocno odpowiedzialne za wyjątkowo obrzydliwe przejawy biczowania polskiej historii. Podobnie jak tak niechętne tradycyjnemu patriotyzmowi - "Gazeta Wyborcza" i "Tygodnik Powszechny", gdzie jednak czasem, z rzadka, można znaleźć wyraźnie tam tylko zbłąkane uwagi o antypatriotycznym nastawieniu polskich tzw. elit. By przypomnieć publikowane w "Tygodniku Powszechnym" z 10 września 1995 r. wymowne słowa dominikanina o. Macieja Zięby: "Człowiek mówiący dzisiaj o Bogu, honorze i Ojczyźnie jest dla większości ludzi po prostu wariatem, i to niebezpiecznym. Podobnie, gdy użyje się słów: patriotyzm (...)".
- I szczególnie zaskakujący akurat w "Wyborczej" fragment publikowanego tam 28 listopada 1996 r. artykułu czołowego krytyka filmowego Jerzego Płażewskiego z zapytaniem: "Czy przypadkiem wieszanie psów na wszystkim, co polskie, nie stało się modą promującą do elity umysłowej kraju nad Wisłą?".
Podobne wypowiedzi można by długo mnożyć, przytaczać alarmujące oceny wybitnych duchownych, od księży biskupów Stanisława Stefanka i Edwarda Frankowskiego po ks. prof. Czesława Bartnika i ks. prałata Henryka Jankowskiego, głośnych pisarzy od Włodzimierza Odojewskiego i Waldemara Łysiaka po Krzysztofa Kąkolewskiego i Bohdana Urbankowskiego, wybitnych naukowców od profesora Iwona C. Pogonowskiego po profesorów Jacka Trznadla, Janusza Rulkę, Rajmunda Dybczyńskiego, Rafała Brodę, Stanisława Borkackiego, Piotra Jaroszyńskiego, Stefana Kurowskiego, Włodzimierza Bojarskiego i in. Okazałoby się wtedy, jak wiele z tych głosów było przemilczanych w najgłośniejszych mediach, bo występowały w imię spraw jakże dziś "niepoprawnych politycznie".

.



#6 Mirdad

Mirdad

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 23 sierpień 2005 - 14:32

Więcej znajdziesz w tym temacie Krix http://forumzn.katalogi.pl/temat3735/

#7 fogix

fogix

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 23 sierpień 2005 - 14:32

dobre
qrcze ja chce iść do sjewmu i tam zrobie pożądek.
od hooliganów po polityke,chocairz sie na tym neiznam
to niewiem.
ale napewno nei rpzeprosze ani Niemców ani Rosjan,Ewentualnie żydów ale nie za wsyzstko.
bo powinni być wdzięczni że Polacy gineli aby ich chronić ale za to nie podziękują.
chcą tylko non stop za to że kiedyś ich w stodole spalili

#8 Kostuchas

Kostuchas

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 363 postów

Napisano 23 sierpień 2005 - 15:33

Fogix zycze szczescia, napewno Ci sie to uda gdy nauczysz się pisac i myslec

#9 krix

krix

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów

Napisano 23 sierpień 2005 - 18:30

taa ty i polityka fogix najpierw po polsku sie naucz pisac

Zmieniony przez - krix w dniu 2005-08-23 19:31:41

#10 krix

krix

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów

Napisano 23 sierpień 2005 - 18:33

poza tym zydow nie ma za co przepraszac, a nawet powinnismy ich tepic

#11 fogix

fogix

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 23 sierpień 2005 - 19:02

no co złym był bym politykiem?
nieno możę ostry bym był,może za bardzo emocje,możę nie umiem pisać
ale jednak starał bym sie coś zrobić aby Polska staneła na nogi.
pozatym Krix byłbym napewno lepszym politykiem od ciebie
a żydów niema za co przepraszaćnapisałem to.
a tępić? to już jest rasizm:/
każdego wdg zasług nie ważne czy polak czy nie.
wprowadziłbym podatki najbardziej optymalne.
to znaczy aby do budżetu i an dziure wpływało,a ludzie mogli jak najmniej płacić.
niewiem czy by to było wykonalne.
pozatym bardziej bym szedł w militaria
Potężne Wojsko i ja czyż to nei piękne?
obcykał bym jakoś sobie z amerykanami i zgnietli byśmy rosje przejmując ich rope.
czy to nieuczciwe?maybe ale ludziom tam pod naszą władzą chyba lepiej by sie żyło.
pozatym rosjanie mają teraz co nieco za uszami ale nie będe pisał bo to poufne informacje

#12 krix

krix

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów

Napisano 23 sierpień 2005 - 19:10

najpierw zapsiz sie do psychiatry na leczenie mózgu nie no żartuje, ale poważnie to zastanów się naprawde co jest mozliwe do zrobienia w polsce i co najlepiej zrobić, zeby polska stanela na nogi! i nie wiem czy bylbys lepszy ode mnie jak juz mowiles uwazales sie za NAD ludzia. Drugi Adolf Hitler niedojz,ze mamy w polityce zydow, gnojow(tzn rolnikow takich jak leper), komuchów to jeszcze brakuje naziste. hehehhe w poslce nazista najgorsza rzecz zycze powodzenia

#13 krix

krix

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów

Napisano 23 sierpień 2005 - 19:11

masz czlowieku za duze mniemanie o sobie. chlopie obudz sie wyladuj na ziemie. bo ty bujasz w oblokach

#14 krix

krix

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów

Napisano 23 sierpień 2005 - 19:14

poza tym nie mysl,z e jestes jakis wyjatkowy. jestes zwyklym polakiem zwyklym czlowiekiem ktory tylko mysli ze jest wielki a w rzeczywistosci jest jednym wielkim NIC

#15 P_E

P_E

    Parlament Europejski

  • Moderators
  • 146 postów

Napisano 23 sierpień 2005 - 19:45

Fogix, Ty sie chłopie lecz...

Edit: Chociaz wiesz co, po przemysleniu stwierdzam ze masz wielkie szanse dostac sie do rządu. W koncu całym tym naszym krajem rządzą ludzie o podobnym do Twojego toku myślenia. NIESTETY - Dzięki temu mamy tutaj takie bagno. Kazdy z rządzących mysli ze to takie łatwe, ze chwila refleksji nad tym uwłaczałaby jego godnosci. No nic - poprawne czytanie i pisanie (albo wysławianie sie jak kto woli) tez konieczne do rządzenia nie jest (i.e. Profesor Lepper - "Ze względu na mały czas czasu..." Kto tego filmiku nie widział? Jest ktos taki?). Nie dziwie Ci sie ze chcesz do rządu. W koncu ciągnie swój do swego. Narazie musisz jeszcze troche dorosnąć niestety (I to nie jest nic złośliwego - ja tez z wieloma swoimi poglądami musze dorosnoąć i zdaje sobie z tego sprawe w stu procentach). A teraz radze Ci przeczytać to co nabazgrałeś kilak postów wyzej i zastanowic sie czy Ty chłopie wogóle wiesz o czym piszesz. Myślisz ze to wszystko da sie pogodzic tak, zeby było rózowo? Utopia? Nie jest tak prosto. Ale Ty widać tego nie rozumiesz, bo nie jesteś nikim lepszym od zwykłego nastolatka. Mało tego - Twoje EGO Cie zaślepia. Ale nie zdziwie sie w przyszłosci jak usłysze Twoje nazwisko jako nazwisko posła czy jakiegoś ministra. To są własnie tacy sami zadufani w sobie ludzie. I zastanówcie sie czy wina, ze w tym kraju jest totalne bagno, naprawde lezy po stronie - jak to kroś określił - "zydokomuny", czy po prostu jest to wina ludzi pokroju naszego Fogixa, którzy nie dorośli do władzy. To sa takie moje skromne przemyślenia. Jezeli ktos uwaza sie nimi obrazony, to znaczy ze po prostu nie zrozumiał co miałem na mysli. Dziękuje za uwagę - do widzenia.

Zmieniony przez - P_E w dniu 2005-08-23 21:46:10

 


#16 fenixgirl

fenixgirl

    1

  • Members
  • PipPip
  • 12 postów

Napisano 23 sierpień 2005 - 22:18

Taaa...a ja będę zasiadała w komisji wyborczej w moim mieście...

#17 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 23 sierpień 2005 - 22:34

Patrząc na kandydatów to mi się odechciałoby głosować. Tragedia, a najbardziej boli to, że żerują na naszej naiwności, niejednokrotnie ukierunkowując nas tak, a nie inaczej. Poddają nas manipulacji i to tylko po to by zrobić z naszego kraju jeszcze większe bagno.
Tylko, a może aż po to, by doprowadzić nas do głębszej zapaści i nędzy.
Smutne to.

Nie wiem czy należy szukać winy w czyimś pochodzeniu. Klasyfikowanie ludzi do jakiejś określonej grupy rodzi niepotrzebne emocje, spory i konflikty, które narastając coraz bardziej nas wyniszczają i powodują, że skupiamy się na nieistotnych utarczkach.

Nie wiem czy ważne jest pochodzenie rządzących Ważne jest to co ktoś zrobił, bądź stara się zrobić dla drugiego człowieka. Być może szukanie winy w pochodzeniu jest spowodowane chęcią usprawiedlienia samych siebie.
To już nie mi oceniać. Każdu musi sobie sam odpowiedzieć we własnym sercu.
"To nie my doprowadziliśmy do takiego stanu" - winni są spiskowcy.
Szkoda gadać.

Jeśli znalazł by się ktoś, niepolak, a umiał by zmienić istniejący, chory stan rzeczy to mogę się na to zgodzić. Wszytko pod warunkiem, że będzie lepiej.

Pzdr Fluff.y

#18 Barakus

Barakus

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów

Napisano 24 sierpień 2005 - 09:10

ludzie spokojnie!

krix - wyluzuj, nie musisz tak dosadnie pisać fogixowi że jako zwykły szarak nie ma nic do powiedzenia, poza tym nie możesz pisać że Żydów trza tępić

PE_ - tu nie chodzi o niedojrzałość do władzy niektórych ludzi, po prostu prawda jest taka że dziś rządzą korupcjoniści

fogix - nie wiem po co te pomysły z minitaryzmem, i walce z Rosją

fenixgirl - ja będę w komisji w swoim mieście




Zmieniony przez - Barakus w dniu 2005-08-24 10:10:52

#19 P_E

P_E

    Parlament Europejski

  • Moderators
  • 146 postów

Napisano 24 sierpień 2005 - 09:18

Korupcjonisci - racja. Ale czy to nie to samo co niedojrzałość do władzy? Nie zalezy im na dobrym wykonaniu swojego zadania, tylko na osobistych korzysciach? To wszystko sie ze sobą przeciez wiąze...

A siedzenie w komisji to musi byc fascynujące zadanie. Coś jak patrzenie jak schnie farba na scianie

 


#20 Barakus

Barakus

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów

Napisano 24 sierpień 2005 - 10:33

fogix, nie lataj w chmurkach, realne szanse mają ci co mają kasę lub władzę

PE_ - niedojrzałość do władzy to wg mnie chęć zrobienia czegoś dobrego będąc u władzy ale partacząc to przez własną głupotę, a kto kradnie (władza) to po prostu bandyci

JA noszę bluzkę z napisem "NIE KRADNIJ władza nie znosi konkurencji"

wróćmy do tematu tj. do wypowiedzi Rolińskiego, wg mnie udowodnił że jest człowiekiem z honorem, niełatwo by było się wycofać zwykłemu człowiekowi z takich wyborów (bez wielkiego żalu), poza tym zgadzam się z jego wypowiedzią



#21 P_E

P_E

    Parlament Europejski

  • Moderators
  • 146 postów

Napisano 24 sierpień 2005 - 12:36

Sory Barakus za ten OT, ale jak czytam coś w stylu "bo na tronie zasiąde dopiero jak pokonam antychrysta" to mi sie nóz w kieszeni otwiera.

Co do Rolinskiego, to fakt. Pewnie jest człowiekiem z honorem, ale jezeli kazdy będzie sie w ten sposób unosił swoim honorem, to w ten sposób do władzy dojdą tylko niehonorowi. Taka jest brutalna prawda, o władze trzeba agresywnie walczyc, bo uprzejmoscią niewiele da sie zdziałać.

Edit: >JA noszę bluzkę z napisem "NIE KRADNIJ władza nie znosi konkurencji"<
Rozumiem ze chodzi o ten tekst z ambitnej piosenki WSP? Jednak nawet w rządzie znajdzie sie jakiś mały odsetek uczciwych ludzi.

Zmieniony przez - P_E w dniu 2005-08-24 13:40:23

 


#22 Barakus

Barakus

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów

Napisano 24 sierpień 2005 - 15:00

skończcie z tymi narkotykami, z tym offtopikiem

Zmieniony przez - Barakus w dniu 2005-08-24 16:03:59

#23 Barakus

Barakus

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów

Napisano 24 sierpień 2005 - 15:05

P_E
Myślę że jeszcze Roliński się zapisze złotymi zgłoskami w historii Polski

za późno, we władzy prawie wszyscy sa nieuczciwi

co do na pisu nie znam jego źródła, ani tego o czym piszesz


#24 P_E

P_E

    Parlament Europejski

  • Moderators
  • 146 postów

Napisano 24 sierpień 2005 - 16:28

Jak chcesz to moge poszukać na gnutelli i Ci posłać

 


#25 krix

krix

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów

Napisano 24 sierpień 2005 - 17:26

a niby dlaczego nie mozna zydow tepic? trzeba tepic! to oni w wiekszosci niszcza nasz kraj!

#26 Barakus

Barakus

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów

Napisano 24 sierpień 2005 - 18:51

to nie tylko oni, męczą nas też Niemcy i Rosjanie

#27 krix

krix

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów

Napisano 24 sierpień 2005 - 19:00

oni sa naszymi sasiadami, ale zydzie nie! to tak samo jakby w bloku przeszkadzalo Ci pewnych dwoch sasiadow. A z zydami to tak jakby dwa bloki dalej ktos ci przeszkadzal i to bardzie

#28 Barakus

Barakus

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów

Napisano 24 sierpień 2005 - 19:04

ale ty nie kumasz że oni mają sojusz, Niemcom i Rosjanom zależy na "wybieleniu" ich historii, a Żydom na "oczernieniu" Polaków,

antypolonizm to zjawisko złożone

#29 krix

krix

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów

Napisano 24 sierpień 2005 - 19:07

No tak Barakus masz racje No to trzeba wszystkich najlepiej wytępić

#30 Barakus

Barakus

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów

Napisano 24 sierpień 2005 - 19:07

Marian Kałuski: Postawmy sobie wreszcie pytanie: kto jest dzisiaj wrogiem Polski i Polaków?

Postawmy sobie wreszcie pytanie: kto jest dzisiaj wrogiem Polski i Polaków?

Stany Zjednoczone Ameryki są, po upadku Związku Sowieckiego w 1991 r., jedynym supermocarstwem na świecie. Jest także faktem, że 56% Polaków największą sympatią darzy Amerykanów.

Te dwa fakty sprawiły, że rządy polskie po 1989 r. postawiły na Stany Zjednoczone, że, chociaż dążyły do wejścia Polski do Unii Europejskiej, uczyniły z Polski wasala Białego Domu, zyskując wśród członków tej Unii wcale niepochlebną nazwę „konia trojańskiego USA w Europie”.

Z tym, że Polska jest wasalem Białego Domu zgadzają się wszyscy niezależnie myślący politolodzy i politycy polscy, co potwierdza m.in. tekst pt. „Twardziej wobec Wuja Sama”, zamieszczony w dzienniku „Rzeczpospolita” z 11 sierpnia br. Np. Donald Tusk z Platformy Obywatelskiej mówi, że „polska polityka zagraniczna wobec Stanów Zjednoczonych jest zbyt miękka”. Z kolei Zbigniew Siemiątkowski z SLD uważa, że „Nie możemy... traktować wzajemnych relacji (Warszawy z Białym Domem – M.K.) w sposób serwilistyczny, sentymentalny”. Natomiast Jarosław Kaczyński z Prawa i Sprtawiedliwości jest zdania, że „Pokutuje u nas asymetria w stosunkach dyplomatycznych. Także ze Stanami Zjednoczonymi. My na niesłychanie wiele rzeczy się zgadzaliśmy. W zamian za to, uczciwie mówiąc, niewiele dostaliśmy”.

Prawda jest taka, że na sojuszu z Ameryką wychodzimy jak - przysłowiowo – „Zabłocki na mydle”. Nie mamy z tego żadnych konkretnych korzyści, kosztuje to nas bardzo wiele (chociażby finansowanie przez podatników polskich wojny z Irakiem), a na dokładkę szkodzimy sobie w Unii Europejskiej, której jesteśmy członkiem o 1 maja br.

Niestety, wielu czołowych polityków polskich, jak np. Leszek Miller i Aleksander Kwaśniewski oraz niektórzy politolodzy, jak np. amerykanista, prof. Zbigniew Lewicki po prostu sugerują nam dalsze trwanie w wasalności wobec Białego Domu. Prof. Lewicki mówi bez żadnej żenady: „Trudno sobie wyobrazić, że możemy być równym partnerem dla USA”. („Rzeczpospolita” 11.8.2004).

Dla mnie jest to najlepszy przykład na dyletanctwo polskich polityków i prof. Lewickiego i totalne ignorowanie polskiej racji narodowej. Jeśli mamy być wasalem i za to jeszcze płacić, to po co nam w ogóle sojusz z USA! Przecież taki sam „sojusz” mieliśmy z ZSRR. Jednak wtedy nie mieliśmy wyjścia, a dzisiaj sami chcemy być sługusem obcych państw i ich – nie naszych! – interesów. Dobrze mieć dobre stosunki z Ameryką. Jednak faktem jest, że dzisiaj, szczególnie od kiedy Polska została członkiem Unii Europejskiej, Ameryka nie jest nam potrzebna do szczęścia.

Prawdopodobnie każdy naród/każde państwo zawsze miało i ma swoich wrogów i przyjaciół. Polska przedrozbiorowa graniczyła z Węgrami i z tego okresu pochodzi powiedzenie: „Polak Węgier dwa bratanki”. Także z Łotyszami i z Rumunami, które to narody były naszymi sąsiadami do 1939 r., nie mieliśmy konfliktów. Natomiast naszymi wrogami byli w 1939 r. przede wszystkim Rosjanie i Niemcy, ale także Czesi i Litwini. Naszymi wrogami byli wówczas także Ukraińcy – obywatele państwa polskiego.

To było w 1939 r. Ale czy po 1945 r., czy od 1989 r., kiedy Polska stała się suwerennym państwem, Polacy i ich ojczyzna nie mają wrogów?

Obawiam się właśnie, że Polacy nigdy po 1989 r. nie postawili sobie tego pytania.

W 1991 upadł Związek Sowiecki, co przyjęliśmy z wielką radością. Od wschodu, po raz pierwszy od XIV w. czy, może poprawniej od XVI w. (Unia Lubelska), nie graniczymy z Rosją, a tylko z Ukrainą, Białorusią i Litwą. Ukrainę i Litwę uważany za „strategicznych partnerów”. Z Rosją graniczymy dzisiaj od strony pn.-wsch. (rejon Kaliningradu-Królewca; ta granica powstała dopiero w 1945 r. w wyniku zaboru przez Stalina pn. części Prus Wschodnich, która, jeśli nie miała należeć do Niemiec, to w pełni przysługiwała Polsce!). Nie wiadomo dlaczego Rosję przestaliśmy uważać za swego wroga. A przecież jej polityka, chociaż nie jest oficjalnie wroga i agresywna, nigdy nie będzie propolska lub neutralna. Gdyby ponownie mogło dojść do paktu „Ribbentrop-Mołotow” – to na pewno by doszło. Głęboki antypolonizm Rosjan jest częścią charakteru rosyjskiego, częścią jego imperialistycznej duszy. Wszak niedawno aż 90% zapytanych o to Rosjan powiedziało, że nie chce demokratycznej Rosji, a tylko „wielkiej Rosji”. Polska w pojęciu Rosjan jest integralną częścią tej „wielkiej Rosji”! Kto tego nie rozumie, ten nie zna Rosji i duszy rosyjskiej.

Chociaż Warszawa traktuje Litwę i Ukrainę jako strategicznych partnerów Polski, to jednak w świetle wielu antypolskich faktów jest trudno mówić o prawdziwej przyjaźni polsko-litewskiej i polsko-ukraińskiej. Także i na tej sztucznie tworzonej przyjaźni (ja za czasów PRL-owskich) wychodzi Polska jak „Zabłocki na mydle”. Wielkie korzyści odnieśli tylko Litwini i Ukraińcy, którzy od rządu polskiego otrzymali więcej niż się spodziewali (po podpisaniu paktu polsko-ukraińskiego minister spraw zagranicznych Ukrainy powiedział w wywiadzie, że spodziewał się bardziej twardego stanowiska ze strony polskiej w sprawie kwestii związanych ze Lwowem, m.in. bezprawnie tam przetrzymywanych skarbów kultury polskiej). Doszło jedynie do ocieplenia stosunków z Czechami i Słowakami, a z Rumunią i Łotwą przestaliśmy już graniczyć.

Czy poprawiły się stosunki polsko-niemieckie? Wydawało się że tak. Była to jednak tylko pobożne życzenie ze strony Polaków, a przede wszystkim kolejnych rządów polskich po 1989 r. Niemcy pozostali wrogami Polski i Polaków. Jeśli ktoś uważa że nie, to niech sobie przeczyta dwa teksty, zamieszczone w krajowym tygodniku „Wprost” z 15 sierpnia br. Pierwszy to wyniki sondy przeprowadzonej wśród Niemców, która wykazała, że jesteśmy najbardziej nielubianymi sąsiadami państwa niemieckiego, a drugi to artykuł Krystyny Grabowskiej pt. „Gest Schroedera”.

Czy tylko jednak Rosjanie i Niemcy są wrogami Polski i Polaków? Nie, nie tylko. Jest jeszcze jeden wróg, i to wyjątkowo groźny, o którym nie tylko że nie mówi się głośno, ale nawet nie wspomina jego istnienia.

Przyszedł jednak czas, aby, dla dobra Polski i narodu polskiego, ujawnić tego wroga ujawnić. Tak, nie chowajmy głowy w piasek. Miejmy odwagę, szczególnie patrioci polscy, nazwać naszego wroga po imieniu. Tym bardziej, że jest to nasz największy wróg lub co najmniej tak niebezpieczny, jak Niemcy.

Tym wrogiem jest Izrael i kierownictwo światowego żydostwa.

Czy potrzeba na to dowodów? Jest ich tysiące, trzeba tylko chcieć je widzieć i być na tyle inteligentnym, aby wyczuć „co w trawie piszczy”. Trzeba także być patriotą polskim. Bowiem zaprzaniec nazwie moje stwierdzenie jako antysemickie.

Nie ulega wątpliwości, że nagonką na Polskę i Polaków w światowych mass mediach kieruje nie kto inny jak właśnie Żydzi i im oddani ludzie. To oni wymyślili określenia: „hitlerowska Polska” (Nazi Poland), „polskie obozy koncentracyjne” (Polish concentration camps) czy „polskie getta” (Polish ghettos). To oni z nas robią współodpowiedzialnych razem z Niemcami za żydowski holocaust (np. w Muzeum Holocaustu w Waszyngtonie; strona polska domagała się usunięcia znajdujących się tam kłamliwych tekstów antypolskich), to oni domagają się od Polski wielomiliardowych odszkodowań (holocaust industry) i to oni powiedzieli, że jeśli Polska tych odszkodowań nie wypłaci to oni będą ją szkalować w światowych mass mediach.

Żydzi są dzisiaj bez wątpienia największymi wrogami Polski i Polski. Co więcej, do tej walki z Polską i Polakami wciągają Amerykę i Niemcy. Potwierdza to tekst członka Polskiego Instytutu Naukowego w Nowym Jorku Jana Czekajewskiego pt. „Początek nowego Księstwa Warszawskiego”, zamieszczony w „Wirtualnej Polonii” 12 sierpnia 2004 r. Tekst ten ma jakże wymowny podtytuł: „Amerykanie sugerują wrocławianom aby się pakowali do przeprowadzki (do centralnej Polski)”.

Amerykanie czy Żydzi? Przecież wiemy, że nie kto inny jak Żydzi kontrolują najważniejsze media amerykańskie, w tym także „Wall Street Journal”. Stąd podtytuł tekstu Jana Czekajewskiego powinien brzmieć: „Żydzi sugerują wrocławianom aby się pakowali do przeprowadzki (do centalnej Polski)”. – Antypolski sojusz żydowsko-niemiecki w odniesieniu do odszkodowań i Ziem Zachodnich może być wyjątkowo groźny. Właśnie o takiej antypolskiej koalicji mówi żydowski tygodnik „Forward”, wydawany w Ameryce.

Mówi się i psze, że Izrael jest 51 stanem amerykańskim. To nieprawda. Ludzie obeznani z historią i prawem międzynarodowym wiedzą, że to nie Izrael podlega Ameryce, ale na odwrót – Ameryka/Biały Dom podlega Izraelowi. Stany Zjednoczone Ameryki są po prostu dominium Izraela. W całym tego prawnym słowa znaczeniu. Żydzi rządzą Ameryką i Białym Domem. I temu faktowi nie zaprzeczy żadna inteligentna osoba.
Jeśli tak jest to Polscy/rząd polski powinni postawić sobie pytanie: czy Biały Dom jest na prawdę przyjacielem Polski i Polaków?

Osobiście uważam, że Biały Dom nie jest w tej chwili wrogiem Polski i Polaków. Jednak w kwestiach polsko-żydowsko-izraelskich ZAWSZE będzie popierał Izrael i Żydów. A to może być bardzo niekorzystne dla Polski. Z popieraniem przez Biały Dom Żydów w sprawach o ogromnym dla nas znaczeniu strona polska musi się liczyć i do tego odpowiednio się przygotować. Wiemy bowiem, że historia lubi się powtarzać: kto więc może twierdzić, że nie dojdzie do nowej Jałty – do nowego zdradzenia polskiego sojusznika przez Biały Dom?!

Polsce potrzeba jak najlepszych stosunków z Ameryką/Białym Domem, chociażby po to, aby nimi utrudniać Berlinowi antypolskie manewry. Jednak mają rację ci politycy polscy, którzy mówią, że: „Przyjaźń polsko-amerykańską zbudujemy najskuteczniej, kiedy będziemy z nimi rozmawiać nie na kolanach, lecz wyprostowani” (Donald Tusk); „Amerykanie szanują ludzi, którzy mają własne zdanie, a lekceważą tego, kto kupuje amerykańskie poklepywanie po plecach, zadowala się tym, że ktoś mu powie: „jak się masz”, a on mu odpowiada – „w porządku”” (Zbigniew Siemiątkowski); czy „Ameryka jest dzisiaj największym mocarstwem i nawet pozory dobrych z nią stosunków są ważne, ale nie na wszystko można się zgodzić” (Jarosław Kaczyński).

Zgadzam się z tym co powiedział kilka dni temu Lech Wałęsa w radiowej „Trójce”: „...trzeba z Amerykanami rozmawiać po amerykańsku, czyli zdecydowanie, wystawiając rachunki... Dzisiaj krwią płacimy (w Iraku) za błędy polityków amerykańskich, a oni nas traktują jak piąte koło (u wozu). W związku z tym nie może tak (dłużej) być. Musimy poważnie podejść do tego problemu”. Z amerykańskimi politykami, którzy bronią tylko swojego interesu, trzeba rozmawiać poważnie. „Przecież oni sobie żartują z nas. Źle rozmawiamy z Amerykaninami. Amerykanie szanują bogatych, mądrych, silnych. A my wciąż jesteśmy gąską zakompleksioną”. W jego opinii, trzeba Amerykanom pokazać, ile zarobili na upadku komunizmu, dzięki (nowym) rynkom zbytu i temu, że nie muszą się zbroić: „Trzeba rachunki wystawić za 1945 (Jałtę), że nas władowano w komunizm; trzeba wystawić rachunki za (ich) pomoc komunizmowi; trzeba wystawić rachunki za koniec komunizmu, gdzie Ameryka najwięcej zarobiła” („Wirtualna Polska” 10.8.2004).

Z kolei rządowi izraelskiemu mówmy otwarcie, że Izrael może zapomnieć o przystąpieniu do Unii Europejskiej (Polska takie przystąpienie może zawetować), dopóki Żydzi nie zrezygnują ze swoich niczym nie uzasadnionych roszczeń finansowych wobec Polski i nie zaprzestaną prowadzenia antypolskch kampanii w zachodnich mediach.

Jesteśmy dzisiaj jedynym narodem w Europie, który darzy sympatią Amerykanów. Ameryka, chociaż jest supermocarstwem, nas potrzebuje jako swego sojusznika w Unii Europejskiej i na arenie międzynarodowej (np. Irak). Ale za naszą przyjaźń i wydawane na nią pieniądze nareszcie zacznijmy stawiać Białemu Domowi warunki.

Najważniejszym warunkiem powinna być obrona Polski i Polaków przed żydowskimi roszczeniami i antypolską akcją propagandową.

Marian Kałuski

[u]2004-08-13 (15:40) Wirtualna Polonia [/u]


#31 fogix

fogix

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 24 sierpień 2005 - 20:21

EJ tępiąc wyszsktich do niczego nie dojdziemy.
Polski nikt sie nie Boi,w Militariach siła

#32 krix

krix

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów

Napisano 24 sierpień 2005 - 21:56

Czym więcek zzyskasz? Rozmawiając czy bijąc się? Siła militarna nic nie zdoła!

#33 Barakus

Barakus

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów

Napisano 24 sierpień 2005 - 22:35

obaj pudło - chcecie walczyc? publikujci prawde, głoscie ją

#34 krix

krix

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów

Napisano 24 sierpień 2005 - 22:42

"obaj pudło - chcecie walczyc? publikujci prawde, głoscie ją "
ja napisalem:
"Czym więcek zzyskasz? Rozmawiając czy bijąc się? Siła militarna nic nie zdoła! " Więc ja nie chce walczyć tylko porozmawiać

#35 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 25 sierpień 2005 - 00:24

I tu się zgadzam Krix
Uważam tak jak i ty, że rozmawiając
możemy zdziałać więcej, niż tępiąc się
nawzajem.

pozdro

P.S. Siła nie leży w obrazie zewnętrznym.

Zmieniony przez - Fluff.y w dniu 2005-08-25 01:25:02

#36 Barakus

Barakus

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów

Napisano 25 sierpień 2005 - 11:06

może inaczej, chcecie walczyć? Głoście wszędzie historię prawdziwą, nie tę "poprawną politycznie". Wszyscy tępią radykalną prawicę, LPR czy RM, ale to właśnie tylko oni głoszą samą prawdę.

Dlatego też możecie też robić to tutaj na forum np. jak xami, Mirdad, Barakus i jak w temacie swym ostatnim Hell-Boy

#37 Barakus

Barakus

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów

Napisano 25 sierpień 2005 - 11:16

BEZKARNY ANTYPOLONIZM

Wiele mówi się w ostatnich latach o różnego rodzaju bezczelnych próbach fałszowania historii przez środki masowego przekazu, określone środowiska polityczne, wreszcie przez politycznie dyspozycyjnych i tendencyjnych historyków. Większość z poświęconych tym kwestiom debat dotyczy takich spraw, jak zaniżanie bądź zawyżanie rozmiarów tragedii narodu żydowskiego podczas II wojny światowej, ale jednocześnie coraz częściej pojawiają się apele o zgodne z faktami przedstawianie cywilnych ofiar nalotów alianckich na Niemcy przed kilkudziesięciu laty. Cała historia najnowsza pełna jest różnego rodzaju białych plam, na których wyjaśnienie będziemy musieli jeszcze zapewne długo czekać. Każdy naród i reprezentujące go organy władz państwowych powinny jednak dbać o to, aby krzywdzące dla niego historyczne przeinaczenia i uogólnienia nie przybierały rozmiarów stereotypu. Negatywny stereotyp to przecież nie tylko nieprzyjemności w kontaktach z cudzoziemcami, ale także obniżenie rangi danego państwa na arenie międzynarodowej, bagatelizowanie jego głosu, jako głosu obciążonego historycznymi przewinami.
Doskonale znane i odmieniane w mediach na wszelkie sposoby jest określenie "antysemityzm", któremu w ostatnich latach nadaje się często wyjątkowo rozszerzającą interpretację. Do tej pory jednak nie zdawaliśmy sobie do końca sprawy z rozmiarów innego zjawiska, szczególnie groźnego dla międzynarodowej pozycji Rzeczypospolitej, jakim jest antypolonizm.
Początkowo antypolonizm występował w formie absurdalnych oskarżeń o kolaborację Polaków z Niemcami w popełnianiu zbrodni ludobójstwa na narodzie żydowskim podczas II wojny światowej, przede wszystkim wśród radykalnych organizacji syjonistycznych działających na terenie Ameryki Północnej. Spotykał się tam jednak z natychmiastową ripostą władz prężnego Kongresu Polonii Amerykańskiej. Obecnie, przy okazji 60-tej rocznicy wyzwolenia obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu, od antypolskich pomówień roi się w prasie większości krajów Europy Zachodniej. Najbardziej drastycznym przejawem tych szkalujących Polaków praktyk, jest stosowanie określenia "polskie obozy koncentracyjne". Pojawia się ono ostatnio w wielu publikacjach wysokonakładowej prasy europejskiej, m.in. we włoskim dzienniku "Corriere della Serra". Używają go też coraz częściej liderzy wielu znaczących partii prawicowych, np. przywódca brytyjskich konserwatystów Michael Howard.
Wagę problemu dostrzegł na szczęście w swym ostatnim wystąpieniu na forum Sejmu minister spraw zagranicznych Adam Rotfeld. Niestety, poprzedni szefowie polskiej dyplomacji z kolejnych ekip rządzących zdawali się antypolonizmu w ogólne nie dostrzegać. Tymczasem jednym z podstawowych zadań osób odpowiedzialnych za politykę zagraniczną powinna być dbałość o dobre imię narodu, który przyszło im reprezentować.
Do walki z rosnącą falą antypolonizmu niezbędne jest porozumienie wszystkich sił politycznych, bo chodzi tu o obronę polskiej racji stanu. Wszelkie przypadki użycia terminu "polskie obozy koncentracyjne" powinny spotykać się z natychmiastową, stanowczą ripostą nie tylko środowisk polonijnych, tradycyjnie wyczulonych na te kwestie, ale także wszystkich parlamentarnych i pozaparlamentarnych ugrupowań politycznych. Dlatego Samoobrona RP w pełni popiera solidarną inicjatywę polskich posłów do Parlamentu Europejskiego, którzy proponują podjęcie deklaracji piętnującej fałszowanie historii.
(-) Mateusz Piskorski






=========================



ANTYPOLONIZM


Żyjemy w czasach szybkich przemian kulturowych rzutujących na osobowość każdego człowieka, jego rozwój i stosunek do otaczającej go rzeczywistości. Codziennie jesteśmy bombardowani nowymi informacjami, które burzą dotychczasowy nasz świat wartości. Ojczyzna, naród, państwo, patriotyzm, wiara, człowiek spychane są na drugi plan. Ich miejsce zajmuje kapitał, unijna wartość dodana, kosmopolityzm i znieczulica. Wokół nas trwa brutalna walka o byt. Na "górze" o miliardy i miliony dolarów czy euro, a na "dole" o kromkę chleba. Z tym, że płaczu głodnych dzieci jakoś nie słychać. Słychać natomiast o aferach, mordach i kolejnych komisjach śledczych wśród bogaczy. Często pytamy: Gdzie jest państwo? Gdzie władza? Gdzie rząd? Kto broni spraw narodowych? Protestujemy, piszemy listy do gazet, do władz i nic. Cisza. Głośno dopiero jest wtedy, gdy ktoś z nas przekroczy granicę bezpieczeństwa tych, co robią na nas dobre interesy. Natychmiast większość gazet, rozgłośni radiowych i stacji telewizyjnych
podnosi larum, że pojawił się jakiś "trędowaty", albo lepiej "oszołom". Bo ludzie takiego człowieka muszą się bać, brzydzić, albo wyśmiewać go. Sposobów by niszczyć człowieka jest wiele. Jednym z nich jest "polowanie". Wystarczy tylko usiąść z aparatem fotograficznym czy kamerą i czekać na właściwy moment. Pstryk i już mamy klienta jak ziewa, dłubie w uchu, siedzi zgarbiony, mały i brzydki. Jak nie wyjdzie wystarczająco śmiesznie to można go trochę "podrasować". Dziś przy użyciu techniki można zrobić wszystko, z małego - dużego, z prostego - krzywego, byleby tylko chcieć. Wystarczy dodać jeszcze złośliwy komentarz i już jest. Więc nie dziwcie się Państwo, że po inauguracji kampanii na Prezydenta RP w Gazecie Wyborczej na zdjęciu, na pierwszej stronie, Lech Kaczyński nie stał za trybuną, a na trybunie leżała tylko jego głowa. Tak, bo gdzie się ten Kaczyński pcha, przecież to miejsce jest zarezerwowane dla wybranych, chociażby dla takich zasłużonych jak Marek Bor
owski, Włodzimierz Cimoszewicz, Donald Tusk czy Tomasz Nałęcz, którego telewizja pokazuje raz z brodą, raz bez brody i co najmniej kilka razy dziennie, bo przecież jest publiczna i może promować kogo chce. A żeby np. ludowcy znów nie protestowali, to dla równowagi pokazuje się buty Waldemara Pawlaka, gruszkę zamiast posła w Komisji Śledczej i dodaje do tego "a sio".
Dzisiaj jakoś cicho, że ten wyśmiewany Waldemar Pawlak jak był Premierem, odwołał w związku z aferą Banku Śląskiego ówczesnego wicepremiera Marka Borowskiego i wiceministra finansów Stefana Kawalca, dziś współtwórcę programu gospodarczego Platformy Obywatelskiej. Wtedy "oszołoma" robiono z Bogdana Pęka, członka Klubu Parlamentarnego PSL walczącego na śmierć i życie z ówczesnym ministrem Wiesławem Kaczmarkiem. Ileż tam było złośliwości, nienawiści i presji tzw. opinii publicznej, żeby Pęka odwołać z przewodniczącego Komisji Przekształceń Własnościowych. Kiedy Pęk przeżywał dramat za przeciwstawianie się "upłynnianiu" naszych pierwszych banków, cicho, spokojnie i szczęśliwie żył sobie Gabriel Janowski. Z pewnością żyłby spokojnie do dzisiaj, gdyby nie to, że zachciało mu się zostać posłem i o zgrozo walczyć o "Polski Cukier". Na efekty długo nie trzeba było czekać. Podobno całkiem przypadkowo licznie zgromadzili się dziennikarze i niechcący przynieśli ze sobą aparaty fotogra
ficzne, radiomagnetofony, kamery i czekali sami nie wiedząc na co. Aż tu nagle pojawił się Gabriel Janowski by podskakiwać przed nimi jak koziołek. Ach, co to był za news. Tylko do dziś głucho o tym, kto G. Janowskiemu nasypał jakiegoś świństwa do herbaty i jak na to wszystko pozwolił jego kolega lekarz, stojący obok. Człowiek, godność - wszystko było nieważne. Ważne było tylko to, żeby Janowskiego ośmieszyć, a nas Polaków ograbić z własności przemysłu cukrowniczego.
Za nieuka i idiotę robiłem również i ja. Gdy byłem Ministrem Kultury i Sztuki dobrałem się do nieczystych interesów grupy, którą w Ministerstwie reprezentował Andrzej Rossner i wtedy dopiero się zaczęło. Miałem zarezerwowaną w Gazecie Wyborczej pierwszą stronę, a na hasło Wyborczej także audycję w III Programie publicznego, zresztą Polskiego Radia. Na "sympatię" Wprost i jego redaktora naczelnego Marka Króla, jeszcze w 1989 roku sekretarza KC PZPR, mogę liczyć aż do dziś. Niedawno zaatakowano mojego syna. Całe szczęście, że nie wiedzą, że mam wnuka, który też wyróżnia się wśród innych. Gazecie Wyborczej jak dzwoneczki na choince wtórowały inne gazety i rozgłośnie, nie sprawdzając nawet rzetelności informacji. Tak więc roztrąbiono na cały świat, że "oszołom" jest Ministrem Kultury, że zajmuje się "ludowizną", orkiestrami dętymi - tzw. kulturą niską (bo narodową), a nawet kazał połączyć się w Paryżu z nieżyjącym Józefem Czapskim. Prawie nikogo nie interesowało i żaden z pisz
ących dziennikarzy nie sprawdził, że w tym czasie, kiedy to miało się wydarzyć, ja leżałem ciężko chory na oddziale intensywnej terapii w szpitalu w Lublinie. Kiedy wygrałem w sądzie proces o zniesławienie, też żaden z nich nie przyszedł i nie powiedział przepraszam. Pouczające dla mnie było zeznanie zwłaszcza jednego z dziennikarzy, któremu do tekstu wstawiono szkalujące mnie informacje. Na jego pytanie: dlaczego? odpowiedziano mu: "Bo Podkańskiemu trzeba do....." oraz poradzono, by lepiej się tym nie interesował. Wtedy przypomniały mi się słowa jednego z wiceministrów, który życzliwie zapytał mnie: Czy przemyślałeś to? Czy masz świadomość, że narażasz się starym ubeckim rodzinom? Wtedy odpowiedziałem: Tak, mam taką świadomość zwłaszcza, że o ich zasługach w umacnianiu władzy ludowej już wcześniej czytałem w prasie. Skoro już jesteśmy przy służbach - wszyscy zajęli się przewodniczącym Komisji Śledczej ds. Orlenu Józefem Gruszką, który od siedmiu lat jest również członkiem Sejmowej Komisji ds. Sł
użb Specjalnych. Jak to się stało, że przez tyle lat nikt się nim nie interesował, a teraz wszyscy się zajmują. Przez lata cichy, spokojny, uczciwy i małomówny J. Gruszka okazał się nagle kłamcą, kombinatorem i gadułą z licznymi powiązaniami z różnymi siatkami szpiegowskimi i Bóg jeden wie, z kim jeszcze. Znam J. Gruszkę od wielu lat i mogę zaświadczyć, że jest uczciwy i się nie zmienił. Zmieniło się tylko jego położenie, za bardzo zbliżył się do prawdy i zbyt wiele wie o aferze paliwowej, a że jest nieprzekupny i niebojaźliwy, to ktoś postanowił go ośmieszyć, oczernić i odsunąć od sprawy. Dziś mamy polowanie na Gruszkę i naruszanie jego dóbr osobistych. To, co było w szopce noworocznej, gdzie zamiast jego wizerunku za stołem był owoc gruszki, jest chamstwem, które powinno być ścigane z mocy prawa. Ale co to obchodzi prokuratora Olejnika. O krzywdach Gruszki jest cicho, za to głośno o jego licznych byłych asystentach, a zwłaszcza o tym najmłodszym, który popełnił straszne przestępstwo, bo oczytał się publicz
nie dostępnych materiałów o Unii Europejskiej i rozmawiał o tym z pracownikiem Ambasady Rosyjskiej. Chłopak tyle się z gazet dowiedział, że aż trzeba było go aresztować. Oczywiście najchętniej aresztowano by J. Gruszkę, ale nie ma za co, więc niech pocierpi jakiś tam młodzian, to może Gruszka trochę zmięknie. Niestety, podobnie jak w mojej sprawie i kilku innych, kierownictwo PSL znów się zdrzemnęło i nie dostrzegło potrzeby wsparcia dla Kolegi, a nawet gorzej. Domagało się jego rezygnacji z pracy w Komisji. Dopiero presja innych spowodowała, że z kilkudniowym opóźnieniem, niezbędnym dla przeciwników Gruszki i PSL do wyrządzenia szkód, kierownictwo stanęło w obronie, na którą niestety nikt już nie zwracał uwagi, poza ośmieszającym go powiedzeniem Waldemara Pawlaka "Gruszka jeszcze nie dojrzała".
Teraz znów mamy zapotrzebowanie na nowych "oszołomów" i "krętaczy". Z pewnością tę rolę zamierzono przypisać Romanowi Giertychowi, ale jego pozycję startową ostatnio zajął ojciec Rydzyk, zaś wcześniej Ksiądz Prałat Jankowski. Z Jankowskim lepiej czy gorzej uporano się, ale z ojcem Rydzykiem idzie jak po grudzie. W przeciwieństwie do Jankowskiego obok zaradności i środków finansowych dysponuje on jeszcze cząstką "czwartej władzy" tj. mediami (Radiem Maryja, Telewizją Trwam i Naszym Dziennikiem), tej, która ustawia także "pierwszą władzę". Ojciec Rydzyk nie ma żony i dzieci, ma więc tylko jedno swoje życie i trudno go szantażować tak jak innych. Trzeba więc o. Rydzykowi "przyprawić gębę", a że nie ma się czego czepić w kraju, to wszczęto poszukiwania za granicą. Tak jest pewniej i łatwiej, bo daleko, bo nikt w porę nie sprawdzi, nie zareaguje na czas. W takich sytuacjach najlepiej jest powoływać się na informacje z rewolucji, wojny, bądź innego kataklizmu, zwłaszcza, ż
e już ludzie nie żyją i prawdy czy niewinności trudno jest dowieść. Choroba jednego z wybitnych przywódców Polonii Amerykańskiej Edwarda Moskala (niestety zmarł w dniu 22 marca bieżącego roku) krytykowanego w mediach za antysemityzm i nacjonalizm spowodowała, że w ogniu ataków znalazł się inny z wielkich - Prezes USOPAŁ Jan Kobylański. Ten wybitny, odważny i zamożny człowiek ma wśród wielu pozytywnych cech bardzo głęboko zakorzenioną miłość do Ojczyzny, dla Polski i nie szczędzi dla niej sił i środków. Dziś czytamy w gazetach, że to kolejny antysemita, kolaborant, a nawet szpieg. Zastanawiamy się, o co tu chodzi, czy to czasem nie kolejne pomówienia i czy tak naprawdę nie chodzi tu o antypolonizm, o niszczenie Polski wolnej i suwerennej oraz o zwalczanie ludzi, którzy pragną by Polska trwała. W moim przekonaniu tak. Bądźmy więc sobą - nie mamy się czego wstydzić. Nie nabroiliśmy w przeszłości, nie byliśmy członkami antynarodowych czy liberalnych, niszczących Polskę partii. Nie musimy więc zmieniać swojego ob
licza czy wizerunku i razem z tzw. "nowymi demokratami" jak Władysław Frasyniuk czy Tomasz Nałęcz golić brody. Mamy swoje twarze i powinniśmy być z tego dumni, bo globalizm i liberalizm tak jak niewolnictwo, feudalizm czy totalitaryzm przeminie, pozostanie tylko to, co zrobiliśmy dla Polski i dla drugiego człowieka. Sprawiedliwie oceni nas czas - czas nowych pokoleń Polaków.
Zdziaław Podkański

#38 Barakus

Barakus

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów

Napisano 25 sierpień 2005 - 11:23

a do ciebie krix mam parę uwag, pisałem ci ostatnio że się zmieniłeś ale ty chyba chcesz wrócić do dawnego wizenku. O co mi chodzi? chodzi mi o to abyś nie wulgaryzował i zmienił opis na jakiś normalny, nie można promować narkotyków na forum. To tyle

#39 karpii

karpii

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 25 sierpień 2005 - 12:43

ej no panowie!!! dość tych tematów antysemickich i ksenofobicznych. myślałem że to forum zjawisk niewyjasnionych a nie forum skrajnej prawicy. barakus!!! taki z ciebie fajny facet a ostatnio o niczym innym nie piszesz tylko polityka i polityka i to w takim ekstremalnym wydaniu. jeśli chcemy żeby to forum było zgrane to najlepiej nie rozmawiajmy o polityce. mam poglądy raczej prawicowe, ale nie jestem ani anysemitą, ani ksenofobem i wychodzę z założenia że nikt tak nie potrafi polakowi zaszkodzić jak drugi polak. ale jak chcecie to mogę się przyznać że jestem żydem - moje hobby to pieczenie mac z krwi chrześcijańskich niemowląt i organizowanie spisków banku światowego.

#40 fogix

fogix

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 25 sierpień 2005 - 13:19

Lol
fluff'y
:I tu się zgadzam Krix
Uważam tak jak i ty, że rozmawiając
możemy zdziałać więcej, niż tępiąc się
nawzajem.

ehh to Kric chciał tępić żydów neimców i rosjan nie ja

a co do głoszenia prawdy to tak.ale co nam to da skoro oni będą głosić swoją?

#41 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 25 sierpień 2005 - 13:25

"a co do głoszenia prawdy to tak.ale co nam to da skoro oni będą głosić swoją?"

Masz rację lepiej nie robić nic i patrzeć jak się z nas śmieją...

#42 fogix

fogix

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 25 sierpień 2005 - 13:36

nieprawda
to był dodatek do moich wcześniejszych wypowiedzi.
domyśl sie dlaczego z ameryki i chin sie nieśmieją?
oni mają siłe MIlitarną a są powody aby sei śmiać.
a francuzi?też są miliardy powodów aby sie z nich śmiać wymienie tu kilka:
Rewolucja francusku(wsyzscy inteligentni zabici)zostali only chłopi
potem co ci chłopi zorbili? :Próba wytłuczenia plagi szczurów salmonnelą(sami wypuścili epidemie która potem zdiesiątkowała europe)
następnie aby wytłuc larwy komarów dusząc je wylewali do stawów Tłuszcze aby unosząc się an wodze nie przepuszcało telnu ani światła
oczywiście ryby też zdechły,załamała sie rybacka gospodarka,ryby i tł€szcz gniły śmierdząc i będąc ogromnym składowiskiem bakterii które znów zaczynały siać epidemie.
a czy ktoś sie z tego śmieje jacy oni zawsze głupi byli?:/
nie ob oni mają militaria i inne kraje czują respect

#43 Barakus

Barakus

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów

Napisano 25 sierpień 2005 - 13:40

karpi, ja tu nie o antysemityźmie ale o antypoloniźmie, poczytaj te teksty, przynajmniej ten 1, otwórz chłopie oczy

#44 fogix

fogix

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 25 sierpień 2005 - 13:42

hieh nom ma Barakus racje.
on pisze o polakach
aha co do francuzów:Uboźsi kompali sie raz na rok a bogaci dwa razy.
nosili preuki pod którymi mieli łyso z powodu higieny,następnie preuki zciągali i młotkami tłukli wszy.
niemówiąc już o wylewaniu an siebie hektolitrów perfum
a ich ulubione przysłowie:Mądrzy ludzie żyją w Brudzie

#45 krix

krix

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów

Napisano 25 sierpień 2005 - 14:53

fogix, nikt się z nich nie śmieje, bo oni mają wpływ najbardziej na swiatową gospodarke! dużo krajów jest od nich uzależnionych. teraz bardzo dużo rzeczy się z chin bierze. np. takie głupie zabawki! oni są najwiekszymi wynalazcami na świecie. odkryli np. proch, bardzo dyużo rzeczy im zawdzięczamy. francuzi tez maja duzy wpływ na swiat! na nas tez wkońcu jesteśmy w unii oni też i jesteśmy uzależnieni. Barakus, ja nie namawiam do zażywania narkotyków (konkretnie marihuana) tylko w moim podpisie śa linki do stron, gdzie mozna troszke więcej się dowiedzieć na temat konopii nie jako narkotyk bo niektózi tylko jako narkotyk ją spostrzegają. to jest także lek. I proszę nie usuwaj mi tego posta

#46 krix

krix

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów

Napisano 25 sierpień 2005 - 15:02

A co do tej mojej zmiany to tylko pozory nie wiem czy w ogóle się kiedyś zmienie


#47 Barakus

Barakus

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów

Napisano 25 sierpień 2005 - 15:39

taka zmiana mnie pasi,

ale naprawdę rozmawiajmy na temat bo schodzimy z tematu zarówno krix jak i fogix. Fogix ty nie rozumiesz o co chodzi, tu nie chodzi o politykę wielkich krajów, walić to niech się rządzą jak chcą, tu chodzi oto żebyśmy my Polacy zwalczali antypolonizm światowy (ale i "polski" np. Gazeta Wyborcza) antypolonizm tak jak Żydzi zwalczają rzekomy antysemityzm w Polsce.

Np. Tusk mieni się człowiekiem z zasadami, a sam niegdyś stwierdził że "polskość to nienormalność". No to co jest normalnością wg tego pana?



Zmieniony przez - Barakus w dniu 2005-08-25 16:41:28

#48 P_E

P_E

    Parlament Europejski

  • Moderators
  • 146 postów

Napisano 25 sierpień 2005 - 16:54

Mówisz ze produkty z Chin/Japonii/Taiwanu są syfiaste? A spójrz mi na jakąkolwiek częśćdo kompa (dobrą ) ktora nie jest "made in jedno z powyzszych". Panasonic - Made in Japan. Chiny, Japonia, Taiwan rozwinęły sięna tyle, ze na całym swiecie są ich produkty. I nie ma tu sie z czego smiac, a oni nie mają sie czego wstydzic. Co innego, ze rozwijacie offtopic (tak, Ty fogix gadasz konkretnie nie na temat).

A o tym gości, Rolinskim przeczytałem po raz pierwszy tutaj na forum własnie. Z tego wynika, ze to jakiś mniejszosciowiec, bo tych "wielkich" politykow pełno w telewizji, w gazetach, na plakatach. A jego nie ma.

 


#49 krix

krix

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów

Napisano 25 sierpień 2005 - 17:02

poza tym ile on dostał głosów? pierwszy raz ja nawet o tej jego partii usłyszałem. jak chce sie wygrac to trzeba sie rozreklamowac poza tym

#50 krix

krix

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów

Napisano 25 sierpień 2005 - 17:05



Zmieniony przez - krix w dniu 2005-08-25 18:06:16

#51 Murdoc_14

Murdoc_14

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 25 sierpień 2005 - 17:31

fogix nie dobijaj mnie "wżuca" Aaaa ratunku !!!
Czy to tak trudno zajrzeć do słownika, czy jesteś dyslektykiem?

#52 fogix

fogix

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 25 sierpień 2005 - 18:43

Ja
w końcu będziesz moim konkurentem w polityce
nieno dżołk.
trzeba wrócić na temat

#53 krix

krix

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów

Napisano 25 sierpień 2005 - 18:51

bywa

#54 Barakus

Barakus

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów

Napisano 25 sierpień 2005 - 20:35

koniec offtopicu
krix - opis

#55 krix

krix

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów

Napisano 25 sierpień 2005 - 23:35

No są w moim opisie podane informacje na temat rośliny zwanej Konopia Indyjska. Na podanych stronach są informacje do celów edukacyjnych.nierozumiem dlaczego się czepiasz?? // koniec mojego offtopicu

A tak poza tym zadaje 3 raz pytanie ILE GŁOSÓW DOSTAŁ TEN ROLIŃSKI?? i nie do końca usunąłeś offtopik

#56 krix

krix

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów

Napisano 26 sierpień 2005 - 19:10

Dobra sam odpowiem, jeżeli dostał 100-300 to się nie dziwie, że nie ma go w sondażach. W sondażach mają po kilka tysięcy, a nawet kilkadziesiąt głosów poparcia. A taki "knypek", który się w ogóle nie reklamowal (pierwszy raz o nim słyszę i o jego partii) to nie ma się co dziwic, że dostał mało głosów poparcia.

#57 Barakus

Barakus

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów

Napisano 26 sierpień 2005 - 19:19

wygrał prawybory na prezydenta RP w Warszawie



#58 krix

krix

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów

Napisano 26 sierpień 2005 - 19:22

Kiedy? 10 lat temu? Jak chce sie wygrać to trzeba sie rozreklamować. Same głosy do ciebie nie przyjdą. Tak samo jak ma się firmę to tez trzeba ją rozreklamowac. Bo klienci nie przyjdą do ciebie.

#59 Barakus

Barakus

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów

Napisano 26 sierpień 2005 - 19:31

w tym roku, mu nie chodzi o rozgłos, nie dano mu na nic szansy, Zydy nawet nie podały wśród startującyh na prezydenta o nim informacji

#60 Hubro

Hubro

    1

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 27 sierpień 2005 - 17:13

Nie spodziewalem sie tego po Tobie Barakus

#61 fogix

fogix

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 27 sierpień 2005 - 17:19

ale czego?

#62 Hubro

Hubro

    1

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 27 sierpień 2005 - 17:23

Rasistowskiej wypowiedzi moda, ktory walczy o czystosci na forum. Ehhh...

#63 Barakus

Barakus

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów

Napisano 27 sierpień 2005 - 19:24

no wiesz Hubro, przeczytaj sobie wypowiedź Rolińskiego, ja nie jestem antysemitą, znasz niektórych Żydów osobiście

#64 Barakus

Barakus

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów

Napisano 31 styczeń 2010 - 20:23

to co napiszę teraz nie będzie miało związku z tym, co napisał WC-fallout (wypowiedź została wykasowana, więc nie wiem co w niej było)



Oświadczenie
Chciałem uroczyście oświadczyć, że wstyd mi za moje wcześniejsze wypowiedzi zawarte w tym temacie. Pragnę zapewnić, że stanowczo się od nich odcinam i uważam, że zarówno wypowiedzi jak i sam temat są czymś złym. Wszystkich, których mogły one obrazić przepraszam i zapewniam, że moje poglądy są zupełnie inne - nie dzielę ludzi na gorszych i lepszych wg narodowości czy rasy.

Serdecznie proszę moderatora działu o skasowanie tego tematu badź o skasowanie moich wypowiedzi.

Z poważaniem

Barakus



#65 xami

xami

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 36 postów

Napisano 31 styczeń 2010 - 22:42

Elo Barakus
Czyżbyś zapisał się do jakiejś partii?
Pozdrawiam

#66 Barakus

Barakus

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów

Napisano 31 styczeń 2010 - 22:50

Cześć xami, dawno się nie czytaliśmy Co słychać?
Wiesz może, co się dzieje z Mirdadem? Nie pojawił się chyba już 4 lata na fzn? A wiesz coś na temat Teosa?

Jeśli chodzi o mnie, to nie zapisałem się do żadnej partii, nadal jestem samodzielnie myślącym ideowym konserwatystą i gospodarczym liberałem.
Po prostu jak przeczytałem dzisiaj te moje wypowiedzi, uznałem je za głupie i hamskie, wstydzę się ich. Chyba miałem wtedy zły dzień, skoro napisałem takie bzdury.

Mam prośbę do Ciebie, abyś skasowała ten temat lub moje wypowiedzi, bo jest mi przykro i źle, że je napisałem.

również pozdrawiam serdecznie




Zmieniony przez - Barakus w dniu 2010-01-31 22:52:08

#67 xami

xami

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 36 postów

Napisano 31 styczeń 2010 - 23:14

Z Mirdadem trudno mi powiedzieć było kiepsko, chyba jest lepiej, zajrzyj na Kod.

Tylko się zaloguj i zajrzyj do masonów.

Zmieniony przez - xami w dniu 2010-01-31 23:18:47

#68 Barakus

Barakus

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów

Napisano 12 luty 2010 - 20:13

próbowałem się zalogować, ale chyba nie czaję sposobu


#69 xami

xami

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 36 postów

Napisano 12 luty 2010 - 20:21

he hasła nie pamiętasz?

Mogę hasło zmienić i wysłać Ci nowe

http://kodczasu.ronus.pl/forum/login.php?sid=dcfad7a7621a7452b6bb620bf65a4caf

Zmieniony przez - xami w dniu 2010-02-12 20:27:36

Zmieniony przez - xami w dniu 2010-02-12 20:28:30

#70 krix

krix

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów

Napisano 13 luty 2010 - 03:20

a to psikus
podłączam się do oświadczenia Barakusa i również bym pragnął, aby moje szczeniackie wypowiedzi zostały zutylizowane

#71 karpii

karpii

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 13 luty 2010 - 06:26

Nie ma Panowie kasowania. Ja wiem że my jak pajączki po nitce czasu i to co wczoraj wydaje się głupie, ale to też byliście WY! xami nic nie kasuj, nie można historii zmieniać po fakcie!

#72 Barakus

Barakus

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów

Napisano 13 luty 2010 - 20:00

krix, jestem z Ciebie dumny
karpii, ale zmiłuj się Waść
xami bądź tak uprzejma i skasuj ten temat no i podeślij hasło

dzięki

Zmieniony przez - Barakus w dniu 2010-02-13 20:01:49

#73 krix

krix

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów

Napisano 13 luty 2010 - 20:08

karpii stary facet z Ciebie już, a nie potrafić uszanować tego, jak wiele człowiek może się zmienić po latach

#74 Barakus

Barakus

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów

Napisano 13 luty 2010 - 20:44

karpii jesteś w porządku, ale uważam tak jak krix, że chyba nie do końca doceniasz to, że czasem z biegiem lat człowiek gdy utemperuje głupie myśli i się ich wstydzi, to chciałby się ich pozbyć, myślę że każdy ma do tego prawo, spróbuj spojrzeć na to nieco łaskawszym okiem...

#75 xami

xami

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 36 postów

Napisano 13 luty 2010 - 21:49

Hasło poszło na email z FZN, a temat nie wiem dlaczego Ci przeszkadza?



#76 Barakus

Barakus

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów

Napisano 14 luty 2010 - 00:37

hmm, a zresztą niech będzie, nie przeszkadza mi...

dzięki za hasło


Zmieniony przez - Barakus w dniu 2010-02-14 00:42:11

#77 karpii

karpii

    1

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 14 luty 2010 - 10:31

Uwierzcie mi Panowie i Panie. jak miałem lat 20 to wydawało mi się że byłem bardzo głupi w wieku lat 15. Jak miałem lat 25 to myślałem że byłem głupi w wieku lat 20. mam lat 33 i wydaje mi się że jestem mądrzejszy niż w wieku lat 30... ale mam wrażenie graniczące z pewnością że w wieku lat 40 nie będę się najlepiej oceniał jako 33 - latka. To złudzenie i zawsze z perspektywy czasu oceniamy się gorzej i raczej tak jest do końca życia. Więc Panowie nie patrzcie z surowością i irytacją na nierozsądnych "małolatów" jakimi byliście, a raczej ze spokojną i wesołą wyrozumiałością jak na młodszego brata któremu trzeba wybaczyć jego młodzieńczą głupotę. Nie oceniajcie tego co było bo to historia i jej już nie zmienicie, a z perspektywy czasu zawsze będzie wam się wydawało, że można było lepiej.
Ale żebyście wiedzieli jaki ja byłem kiedyś głupi...

#78 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 07 marzec 2010 - 20:29

Dwadzieścia grzechów głównych "mojej Ojczyzny"
opracowanie: prof. Jerzy Robert Nowak

1. "W mojej OjczyĄnie prezydentem jest "wieczny przepraszacz" innych narodów, który nie umie zdobyć się na protest przeciwko najzajadlejszym nawet przejawom zagranicznego antypolonizmu (Aleksander Kwaśniewski)".

2."W mojej OjczyĄnie do niedawna premierem był człowiek, który kiedyś przyrównał Polskę do "dużej myszy" (Leszek Miller)".

3."W mojej OjczyĄnie wicemarszałkiem Sejmu jest polityk, który pisał kiedyś, że "polskość to nienormalność" (Donald Tusk)".

4. "W mojej OjczyĄnie marszałkiem Senatu jest polityk, który publicznie oczerniał tak zasłużoną dla Polski niepodległościową organizację WIN (Longin Pastusiak)".

5. "W mojej OjczyĄnie bezkarnie zniesławia się największe postacie polskiego Narodu, nazywa się Bolesława Chrobrego "krwawym tyranem", awanturnikiem" i "agresorem"; "zdrajcą" bohaterskiego księdza Augustyna Kordeckiego; "krwawym watażką" hetmana Stefana Czarnieckiego; "sprzedawczykiem" i "pijusem" Tadeusza Kościuszkę; "maniakiem" Rejtana; największe dzieło Romama Dmowskiego przyrównuje się do "Mein Kampf" - a kolaborantami nazywa profesorów Uniwersytetu Jagielońskiego, szczególnie zasłużonych dla Polskiego Państwa Podziemnego doby wojny".

6. "W mojej OjczyĄnie największego z poetów - Adama Mickiewicza, nazywa się "wariatem", który "ogłupił naród", zarzuca się mu upowszechnianie "ksenofobii" i "narodowego prymitywizmu", postuluje odesłanie do lamusa "Pana Tadeusza" i "Dziadów".

7. "W mojej OjczyĄnie niektórzy chętnie wyrzuciliby na śmietnik ogromną część narodowej klasyki, twierdząc, tak jak senator RP Kazimierz Kutz, że dorobek całego naszego XIX-wiecznego życia umysłowego nadaje się do kosza.
Henryka Sienkiewicza przedstawia się jako okrutnego "ksenofoba", Stanisława Wyspiańskiego jako "mistyfikatora", Cypriana Kamila Norwida, Bolesława Prusa i Stefana Żeromskiego jako "antysemitów".

8. "W mojej OjczyĄnie, na krótko przed Świętem Niepodległości, w jednej z najbardziej wpływowych gazet - "Rzeczpospolitej", nazwano Polskę "bagnem ojczystym", a kilka dni póĄniej "tradycyjnie głównym warchołem Europy".

9. "W mojej OjczyĄnie polakożerczy hochsztapler Jan T. Gross był fetowany w mediach po opublikowaniu zajadłego antypolskiego paszkwilu, a nawet promowany do najważniejszych nagród".

10. "W mojej OjczyĄnie prezesem Instytutu Pamięci Narodowej jest człowiek, który konsekwentnie przewleka śledztwa w tak ważnych dla pamięci sprawach narodowej zbrodni popełnionych na Polakach na Kresach w latach 1939-1941, w Nalibokach w 1943 roku, w Koniuchach w 1944 roku, rozlicznych zbrodni
ludobójców ukraińskich, zbrodni żydowskich ubeków. Za to tym gorliwiej przez dwa lata skupiał gros swej energii na nagłaśnianie polskiej winy za Jedwabne, wyrokując o tym za granicą, wśród amerykańskich Żydów, na długo przed zakończeniem śledztwa (Leon Kieres)".

11. "W mojej OjczyĄnie, która więcej niż jakikolwiek inny kraj sąsiadujący z Rosją ucierpiała od zbrodni stalinowskich, aż 46 proc. Narodu "nie wie", że Stalin był totalitarnym ludobójcą".

12. "W mojej OjczyĄnie, w ostatnim dziesięcioleciu parokrotnie publicznie wysławiano kata Polaków - Stalina, jako "dobroczyńcę Polaków" (robił to m.in. znany polityk i publicysta Aleksander Małachowski".

13. "W mojej OjczyĄnie pamięć historyczna jest w takim zaniku, że 49 proc. ludności nigdy nie słyszało o okrutnym wymordowaniu 100 tysięcy Polaków na Wołyniu i w Małopolsce wschodniej przez ukraińskich
szowinistów".

14. "W mojej OjczyĄnie redaktorem największej i najbardziej wpływowej gazety jest człowiek, który dopuścił w niej do oczerniania pamięci heroicznego Powstania Warszawskiego jako rzekomego czasu mordowania Żydów i osobiście haniebnie zniesławiał postać wielkiego Polaka XX wieku - Prymasa Tysiąclecia kardynała Stefana Wyszyńskiego (Adam Michnik)".

15. "W mojej OjczyĄnie, na czołowym uniwersytecie - Uniwersytecie Warszawskim, wyróżniono zaszczytnym doktoratem honoris causa autora licznych tekstów szkalujących Polskę i Armię Krajową - Israela Gutmana".

16. "W mojej OjczyĄnie usprawiedliwiano względami wojskowymi okrutną niemiecką pacyfikację Warszawy w 1944 roku (poseł do Sejmu RP Piotr Gadzinowski)".

17. "W mojej OjczyĄnie bezkarnie wyszydza się godło narodowe i bezkarnie sprzedaje zakazane nawet w Niemczech militarne insygnia nazistów - katów Polaków".

18. "W mojej OjczyĄnie w publicznej telewizji przez wiele lat blokowano jako "nacjonalistyczną" jedną z najwspanialszych pieśni patriotycznych "Żeby Polska była Polską".

19. "W mojej OjczyĄnie sugerowano oddanie Polski pod "zarząd komisaryczny" Unii Europejskiej (senator RP Kazimierz Kutz)".

20. "W mojej OjczyĄnie czołowe publikatory konsekwentnie upokarzają i poniżają Polaków, systematycznie sącząc masochistyczną truciznę w duchu "Polak nie potrafi", "Polacy byli zbrodniarzami w drugiej wojnie światowej...
etc".

#79 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 08 marzec 2010 - 11:22

Ludzie z otoczenia Wałęsy nietykalni? Zobacz, co TV bała się wyemitować.



Na koniec pomódl się, żeby wszystkie matactwa wszelkich organów władzy nigdy nie ujrzały światła dziennego i jako materiały "ściśle tajne" przeleżały wieki w "czarnej teczce".
Wspólnoto nasza,
Wielki Organie Sprawiedliwości,
ktoryś jest wszechobecny,
Święć się w Państwie bezprawia,
Twój Przyjdź daj prawa bogatym,
Twój Bądź dla rządzących,
Twój Tak jak opisane w przykazaniach,
tako i w rządzeniu naszym powszednim daj nam dzisiaj moc matactw.
I odpuść nam nasze przekręty,
Jako i my odpuszczamy sobie, a karamy niepokornych,
I nie sądz nas, bądź z nami, nas zbaw od wszelkich mediów,
Bo wierne są sobie organy sprawiedliwości,
zespolone we wzajemnej wspólnocie na wieki wieków.

Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2010-03-09 21:02:50

#80 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 09 marzec 2010 - 21:18

Baśń o powstaniu III Rzeczpospolitej...

Dawno, temu w Polsce [jest takie państwo gdzieś na wschodnich kresach europy], panował utopijny ustrój, nazwany socjalistycznym, rządził utopijny rząd - zwany totalitarnym. W państwie tym żyli obywatele - hmm, ponieważ po prostu mieli pecha tu się urodzić i tym sposobem nie mieli innego wyjścia...
Teoretycznie w tym państwie wszystko było wspólne, i fabryki, i ziemia [z pewnymi wyjątkami], a nawet władza... tylko ze władza w teorii należała "do ludu", a w praktyce jak to władza, zwyczajnie a nawet po chamsku rządziła tym plebsem - w końcu trudno oczekiwać logicznego myślenia po ministrze-robotniku kończącym studia? w Moskwie... Fakt, nie dało się nic napisać bez obejścia cenzury. Ale lud i tak swoje wiedział - że każdemu po dojściu do złoba odbija - on teraz jest KIMŚ?...
Zwykły robotnik starał się żyć i pracować wg. zasad: socjalizmu się nie lękaj, mało pracuj, dużo stękaj..., a ponadto: Czy się siedzi, czy się leży, tysiąc dwieście się należy... i przez to pracy nie brakowało dla nikogo. Podchodził też zgodnie z teorią socjalistyczną do własności państwowej, czyli wspólnej. Dlatego spacerując za płotem zakładu mięsnego często można było znaleźć ładną porcje schabu, za mleczarnią "żółty serek", a pod płotem fabryki samochodów dowolne części do ukochanego "fiacika"... W sumie jakoś się żyło, zarobić nikt za dużo nie mógł, ale "zakombinować" jak najbardziej... Problemem istnienia Państwa był haracz jaki trzeba było na okrągło oddawać "Wielkiemu bratu". I tak, pomimo produkcji cukru przewyższającą tonaż łącznie wszystkich razem wziętych krajów europejskich - w tym kraju wydzielano go na kartki, jakieś dwa kilo na miesiąc, podobnie było z produkcją mięsa, pomimo istnienia setek wydajnych pegeerów z setkami tysięcy wieprzów i bydła... i tak w zasadzie ze wszystkim... Były, zapisy, całonocne kolejki, społeczne pilnowanie dostawy towarów za atrakcyjnym produktem jakim była pralka, telewizor, odkurzacz... Jednocześnie na "budowach państwowych" dało się załatwić cement, cegłę, stal, tak więc i budownictwo prywatne też "kwitło"... Dla rozrywki organizowano zabawy ludowe, gdzie można było się wyszaleć, a nawet napić piwa, które w sklepach rzadko bywało, a przed restauracjami trzeba było stać w kolejce do wolnego stolika... hmm, a nawet obowiązkowo zakupić "przechodniego śledzika"... Normalnie tylko piło się pospolity i produkowany wszędzie bimber, który bez problemu robił za koniak [tak samo śmierdzi]. Tak, było też szereg plusów, np. do lekarza można było chodzić za darmo, który zawsze też wystawił "wolne" jak była pilna robota w domu, nawet leki były za złotówkę... Tak, dzisiaj plebsowi został sentyment - może tak komuno wróć?...
Utopijny rząd, [jak każdy kolejny], zrobił głupotę: pozwolił wyjeżdżać "na zachód" i uruchomił nawet sklepy "Pewex" z zagranicznymi towarami, a nawet jeden program TV... wprawdzie dla swojej propagandy, ale raz na tydzień leciał tam jakiś "kapitalistyczny film"... chociaż, przecież czasu nie można się zatrzymać... Zaraz więc ludzie zaczęli rozmawiać, że gdzie indziej to całkiem inaczej i lepiej się żyją... a w sklepach jest pełno różnych towarów... no i zaczęły się strajki... Odpowiedzią był "stan wojenny" i prześladowania dysydentów... niestety, dając dziecku palec, należy przewidzieć, że złapie cię za rękę... druga sprawa, ta "ręka władzy" nigdy nie była czysta, w końcu władza to przywileje... a każdy ma jakieś zachcianki... i tak, chcąc nie chcąc powstała nam III RP.
Te wszystkie przywileje i zachcianki "władzy" zostały do dzisiaj. W końcu "każde grabie ciągną do siebie"... Utopijny socjalizm padł, ale przyzwyczajenia "ludu władzy" zostały. Po znajomości, zaraz po zmianie ustroju "rozkradziono" wspólne dobra, czyli zakłady, pegeery, i co lepsze "kąski" majątku państwowego. Podobno potraktowano stanowiska "państwowe" - a wszystko załatwiano oczywiście "po znajomości", za opłatą...
Dlatego nie ma co się dziwić, że w polskim państwie kwitnie korupcja, ze afery sięgają "szczytów władzy"...
Ale powstał problem: państwo musi się z czegoś utrzymać, a jak to zrobić, kiedy wszystkie dochodowe firmy zostały "przekazane w prywatne ręce"? - a wiadomo, ze takiemu biznesmenowi wcale nie zależy na płaceniu podatków - wprost przeciwnie - on robi koszty i jeszcze chciałby coś uszczknąć... wiadomo, w miarę jedzenia apetyt rośnie... Zresztą, tu wcale nie chodzi o "ludzi z rządu" - przecież oni się wyżywią nic nie hodując, tylko o tych niepotrzebnych już emerytów, którzy pracując, albo udając, przez 40 lat pracy wyeksploatowani zostali przez poprzedni ustrój. W większości raczej niczego się nie dorobili, a teraz trzeba ich utrzymywać... I co, młodzi aktywni mają ich utrzymywać? - oni wcale tego nie chcą...
cdn.



Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2010-03-09 21:24:09

#81 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 10 marzec 2010 - 14:59



Większość bankructw w Polsce jest sfingowana- zaplanowana upadłość i wymyślony kryzys?

Większa część upadłości w Polsce jest sfingowana. Reżyserowanych może być nawet około 90 proc. bankructw - o hienach oraz syndykach „nieskażonych” wiedzą ekonomiczną mówią w rozmowie z Dziennikiem Gazetą Prawną ekonomiści: Elżbieta Mączyńska i Andrzej Herman.

W ubiegłym, kryzysowym roku upadło w Polsce prawie 700 przedsiębiorstw. To wprawdzie prawie o 70 proc. więcej niż w 2008 roku, ale czy to dużo, jeśli weźmiemy pod uwagę, że w kraju są zarejestrowane niemal 4 mln firm? Czy może być jeszcze gorzej?

ANDRZEJ HERMAN*

Ten rok będzie gorszy niż ubiegły między innymi dlatego, że istnieje przesunięcie zjawiska w czasie i tzw. efekt domina – plajta jednego przedsiębiorstwa pociąga następne. Za chwilę tego rodzaju kłopoty dotkną dostawców, podwykonawców. Najbardziej spektakularne bankructwa miały miejsce na Mazowszu i Śląsku, a w tej chwili to zjawisko przesuwa się do słabiej rozwiniętych województw i z grupy dużych przedsiębiorstw do małych i średnich.

Czy liczby, o których mówimy, oddają wagę problemu?

A.H.: Upadłości, które są pokazywane w statystykach, to termin prawny. Z kolei bankructwa to termin ekonomiczny. Liczby podawane przez różne instytucje są niedoszacowane, bo nie obejmują mikroprzedsiębiorstw, które po prostu znikają z życia gospodarczego. Wiele firm nie ma dostatecznie dużego majątku, który pozwalałby im pokryć koszty upadłości.

ELŻBIETA MĄCZYŃSKA*

Statystyka nie odzwierciedla nawet drobnej części tego problemu.

A może trzeba uznać, że bankructwa są naturalnym zjawiskiem w gospodarce?

E.M.: Trzeba się przejmować, choć bankructwa w gospodarce rynkowej to zjawisko tak naturalne, jak życie i śmierć. Mają one do spełnienia funkcję oczyszczania rynku z jednostek. Złośliwi powiadają jednak, że upadłość to najbardziej atrakcyjna forma finalizacji biznesu, bo umożliwia nierozliczenie się z wierzycielami. Zamiast naturalnej śmierci ekonomicznej może mieć miejsce eutanazja, co nie ma nic wspólnego z pożądanym procesem oczyszczenia. Jest to obszar skażony patologiami i trzeba im przeciwdziałać.

Mówi pani o patologii...

A.H.: Z opinii sędziów i prokuratorów, którzy są słuchaczami na studiach podyplomowych w SGH, wynika dramatyczny obraz – większa część upadłości jest sfingowana, wyreżyserowana.

E.M.: W 2006 roku jeden z doświadczonych sędziów sądu upadłościowego na Mazowszu na moje pytanie, ile jest tych reżyserowanych bankructw, ocenił, że na jego terenie jest to około 90 proc.! To pytanie powtórzyłam na organizowanej w SGH w listopadzie ubiegłego roku konferencji, w której uczestniczyli sędziowie sądów gospodarczych. Część spośród nich potwierdziła, że jest to około 90 proc. Część – głównie z zachodniej Polski – uznała, że nie jest aż tak źle, ale generalnie się zgodzono, że na pewno więcej niż połowa to są upadłości reżyserowane.

Komu może zależeć na wykończeniu firmy?

A.H.: Bywa, że właścicielom. Nierzadko chodzi o wyeliminowanie konkurencji, czasem o szybkie odzyskanie tego, co z majątku daje się jeszcze uratować.

Co możemy powiedzieć o mechanizmie takiej upadłości?

E.M.: Uśmierca się przedsiębiorstwo, które mogłoby funkcjonować, wyprowadza się jego majątek. W grę wchodzą nierzadko ciemne interesy. Mechanizm bazuje na słabościach instytucjonalnej infrastruktury upadłości. Mówimy wręcz o zjawisku hieny upadłościowej – czyli tych, którzy żywią się, przepraszam za wyrażenie, na trupie upadłościowym. To dość łatwy sposób wzbogacenia się. Bardzo tanio można kupić, zwłaszcza przy niedouczonych syndykach – którzy nie znają się na wycenie majątku i ekonomii albo też prowadzą nieuczciwie interesy – cenne elementy masy upadłościowej.

Podchodzi pani do sprawy bardzo emocjonalnie...

E.M.: Tak. Ludzie tracą pracę i przechodzą na zasiłki. Dotyczy to zatem budżetu i wszystkich podatników. Za dużo w tej sferze jest absurdów. Niezbędne są zmiany regulacji prawnych i mechanizmów.

A.H.: Mamy w Polsce niedorozwój instytucjonalnej infrastruktury upadłości. Powiem tylko o kilku elementach. To niewydolność i niesłychanie niska efektywność sądownictwa, bardzo wysokie koszty postępowań i brak systemu badań nad bankructwami. Można mówić jeszcze o niekompetencji wielu rad nadzorczych, o słabościach systemowych audytu.

Niedawno SGH zawarła porozumienie z resortem sprawiedliwości i Bankiem Światowym. Czy może ono poprawić sytuację? Czy będziecie kształcić sędziów?

A.H.: W SGH kształcimy i będziemy kształcić więcej. Na szczęście jest coraz więcej młodych ludzi na stanowiskach kierowniczych, którzy chcą coś zmienić. Cały system wymaga modernizacji – sądowniczy, ale też okołosądowniczy – kształcenia, przygotowywania i dokształcania sędziów, prokuratorów i syndyków.

Dążymy w Kolegium Nauk o Przedsiębiorstwie w SGH do przekształcenia Zakładu Badań nad Bankructwami w instytut. Chcemy, aby był on nie tylko dobrze wyposażony we wszystkie możliwe narzędzia badawcze, ale także aby mógł on objąć swoimi zainteresowaniami wszystko to, co się dzieje w sferze bankructw w tej części Europy.

E.M.: SGH jest jedynym ośrodkiem, który od 2004 roku prowadzi systematyczne badania na ten temat. Brak jest instytucji prowadzącej analizy niezbędne do rozstrzygnięć sądowych oraz podejmowania decyzji gospodarczych, np. na szczeblu rządowym. W USA funkcjonuje American Bankruptcy Institute. Zrzesza ponad 11 tys. adwokatów, licytatorów, syndyków, sędziów, księgowych i innych specjalistów. Gromadzi dane, syntetyzuje i regularnie prezentuje rezultaty.

Przedstawiciel jednej z firm consultingowych, który zęby zjadł na tego rodzaju ekspertyzach w USA, a ostatnio w Polsce, mówił, że jest zaszokowany tym, co się dzieje wokół naszego prawa upadłościowego. Brakuje możliwości zbadania firmy przed upadłością, w jej trakcie i po niej. Jesteśmy jak dziecko we mgle.

Ale chyba nie chodzi tylko o sądy?

E.M.: Oczywiście. Dlaczego np. system dostępu do Monitora Polskiego nie jest powszechny i nieodpłatny? Dlaczego tak duża liczba firm nie przekazuje danych do KRS-u? Dlaczego niektóre duże przedsiębiorstwa, w tym np. hipermarkety, nie ogłaszają i nie przekazują do GUS sprawozdań finansowych? Świadczy to o słabości prawa i jego egzekwowania.

A.H.: Skoncentrujmy się na tych upadłościach, które są niezawinione. Brak działań regulacyjnych państwa powoduje, że firmy wpadają w kłopoty, bo nie wiedzą, z kim robią interesy.

E.M.: Każdy przedsiębiorca powinien mieć możliwość sprawdzenia wiarygodności i kondycji kontrahenta. Na przykład Japończycy mają zasadę – jeżeli jakaś firma nie wypełnia prawa – np. miała obowiązek ogłosić sprawozdanie i nie zrobiła tego – to nie zawiera się z nią kontraktu. Nie wiemy, ile poważnych zagranicznych inwestycji stracił nasz kraj, dlatego że nasze firmy nie są przejrzyste. Prawo nie powinno być zbyt szczegółowe, tylko ramowe i mądre, ale każdy, kto go nie przestrzega, powinien mieć świadomość, że zostanie wykryty i ukarany.

Czy istnieją sposoby, by zdiagnozować, że firma ma kłopoty?

A.H.: Są i powinni je stosować wszyscy ci, którzy mają interes w tym, aby przedsiębiorstwo nie upadło: właściciele, akcjonariusze, pracownicy, dostawcy, klienci, lokalne władze samorządowe i inni.

E.M.: W ramach prowadzonych przeze mnie badań powstały modele wczesnego ostrzegania przed bankructwem i zagrożeniami w działalności gospodarczej.

Czy jest to złożony model?

E.M.: W fazie tworzenia tak. Zbudowanie go zajęło nam trzy lata – nie licząc kilku lat badań i przygotowań. Ale w użyciu modele te są proste i przejrzyste.

To dlaczego jest tak źle, skoro istnieją takie narzędzia?

E.M.: Podjęłabym się w ciągu kilku czy kilkunastu minut nauczyć stosowania tej metody niemal każdego. Niestety, choć mógłby jej używać nawet słabo ekonomicznie wyedukowany członek rady nadzorczej, księgowy, biegły sądowy czy audytor, to przeważnie tego nie robi. Najczęściej bowiem nie wie o istnieniu takich modeli.

* Elżbieta Mączyńska

profesor SGH, prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego

* Andrzej Herman

profesor, dziekan Kolegium Nauk o Przedsiębiorstwie w SGH
Autor: : Piotr Buczek i Marcin Jaworski

Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2010-03-10 15:01:03

#82 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 12 marzec 2010 - 17:01

Dekalog Polaka

1. Nie będziesz miał ukochania ziemskiego nade mnie.

2. Nie będziesz wzywał imienia Polski dla własnej kariery,
chwały albo nagrody.

3. Pamiętaj, abyś Polsce oddał bez wahania majątek, szczęście
osobiste i życie.

4. Czcij Polskę, Ojczyznę Twoją, jak matkę rodzoną.

5. Z wrogami Polski walcz wytrwale do ostatniego tchu, do
ostatniej kropli krwi w żyłach Twoich.

6. Walcz z własnym wygodnictwem i tchórzostwem.
Pamietaj, że tchórz nie może być Polakiem.

7. Bądź bez litości dla zdrajców imienia Polskiego.

8. Zawsze i wszędzie śmiało stwierdzaj, że jesteś Polakiem.

9. Nie dopuść, by wątpiono w Polskę.

10. Nie pozwól, by ubliżano Polsce, poniżając Jej wielkość i Jej
zasługi, Jej dorobek i Majestat.

Będziesz miłował Polskę pierwszą po Bogu miłością.

Będziesz Ją miłował więcej niż samego siebie.

Zofia Kossak – Warszawa 1940 r.
-----------------------------------------------------------------

Wskazania Papieża Jana Pawla II dla Rodaków poza Polską

1. Nie zapominaj, że najwyższym dobrem jest Bóg i bez Niego nie zrozumiesz samego siebie i nie odnajdziesz sensu życia.

2. Nie zapieraj się imienia swojego narodu, ani jego historycznych doświadczeń, bo są to jego własne korzenie, jego mądrość, choćby i gorzka, jego powód do dumy.

3. Pamiętaj o tym, że gdziekolwiek rzucą cię losy, zawsze masz prawo, aż po kres dni twoich, pozostać członkiem swej narodowej rodziny.

4. W najgorszych nawet okolicznościach, zmieniając środowisko, obywatelstwo, nie wypieraj się nigdy wiary i tradycji twych przodków, jeśli chcesz, by twoi nowi bracia i twoje dzieci nie wyparly się ciebie. Rodzino, stań się tak, jak wielki Kościół, nauczycielem i matką.

5. Szanuj swój naród, pomnażaj jego dobre imię i nie dozwól, aby było nadużywane dla politycznych, nacjonalistycznych, czy jakichkolwiek innych celów.

6. Nie dozwól, aby twoja rodzina, naród, był przez kogokolwiek okradany, lżony, niesłusznie oczerniany.
Traktatu
7. Nie wywyższaj siebie i swojego narodu ponad jego rzeczywiste zasługi i ponad narody inne; raczej pokaż innym to, co w twoim narodzie jest najlepsze.

8. Ucz się od innych narodów dobrego, ale nie powtarzaj ich błędów.

9. Pamiętaj, że mieć rodzinę – naród, jest to wielki przywilej wynikający z przyrodzonego prawa człowieka, ale i nie zapominaj o tym, że “Ojczyzna to wielki zbiorowy obowiązek”.

10. Pamiętaj, że jesteś dzieckiem narodu, którego Matką i Królową jest Bogurodzica Maryja “dana jako pomoc ku obronie”. Powtarzaj często modlitwę serc polskich

#83 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 12 marzec 2010 - 20:12






Piątek [12.03.2010, 06:34]
Cicha amnestia. Wypuścimy na wolność tysiące przestępców






Dlaczego jest to konieczne?

Zakłady karne musi opuścić co najmniej 3 tysiące skazanych, kolejne tysiące - czekających na odbycie wyroku - nie mogą do nich trafić - informuje "Rzeczpospolita".

Wszystko dlatego, że więźniom brakuje "przestrzeni życiowej".



Zgodnie z uchwalonymi w 2009 roku przepisami każdemu więźniowi należą się 3 metry kwadratowe przestrzeni. Niestety, dziś w zakładach przebywa o 2,6 proc. skazanych za dużo - łacznie 85 488 osób. To oznacza, że część z nich trzeba wypuścić.



Prezesi sądów apelacyjnych już przeglądają akta skazanych. Ci, którzy siedzą, a dobrze się sprawowali i odbyli juz połowę kary, mogą liczyć na przedterminowe zwolnienie. Inni na przerwę w odbywaniu kary. Ci, którzy czekają na odsiadkę mogą liczyć na odroczenie kary (aż 40 tys. osób czeka na wolne miejsce w więzieniu).

Co cię stanie jeśli nie wypuścimy częśći więźniów na wolność? Grożą nam procesy przez Europejskim Trybunałem Praw Człowieka. Trybunał już wielokrotnie zwracał Polsce uwagę na przeludnienie za kratkami, a rok temu przyznał za to dwóm więźniom w sumie 7,5 tys. euro odszkodowania.
-----------------------------------------------
Jesteśmy w czołówce jeśli chodzi o ilość więźniów i ilość księży na tysiąc mieszkańców.
Możemy być dumni
"U nas jest 85 tys. więźniów na 36 mln mieszkańców, a w Niemczech 40 tys. na prawie 100 mln. mieszkańców i to z Turkami, Arabami i innymi obywatelami. W wiezieniach powinni siedzieć pedofile, mordercy a nie bezrobotny alimenciarz, student za trawkę , czy policjant za 50 zl od kierowcy.
-------------------------------------------------------------
każdy więzień musi mieć zapewnione co najmniej 3 mkw. celi. Jeśli sąd nie uwzględni skargi więźnia na przeludnienie, sprawa może trafić do Strasburga - donosi money.pl.

W obronie praw polskich więźniów stanął Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu.

Po 3 tys. i 3,5 tys. euro odszkodowania otrzymają dwaj Polacy, którzy skarżyli się na przeludnienie i zbyt małą powierzchnię celi przypadającą na więźnia - tłumaczy gazetaprawna.pl.

Liczba pozwów o odszkodowanie za złe warunki odsiadki wzrosła dwukrotnie.

Skazani w zeszłym roku żądali 370 mln złotych od skarbu państwa - donosi money.pl.

Zaludnienie w polskich więzieniach wynosi 101,5 proc. ale 42 tys. osób nadal chodzi na wolności, choć powinno zgłosić się na odsiadkę.

Obecnie w 87 więzieniach i 70 aresztach śledczych, przebywa ponad 85 tysięcy skazanych - czytamy na money.pl.



#84 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 18 marzec 2010 - 15:13



Polska to najdroższy kraj w Europie

http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080726/REPORTAZ/738429391

http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/polskie-autostrady-najdrozsze_122272.html

http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/mamy-najdrozszy-gaz-w-europie_94531.html

http://www.efakt.pl/W-Polsce-paliwo-najdrozsze-,artykuly,46594,1.html

http://kredyty.hipoteczne.biz.pl/kredyty-hipoteczne-informacje/20080605-kredyty-hipoteczne-najdrozsze-w-europie/index.php

http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=631268

http://www.sfora.biz/Polska-to-najdrozszy-kraj-w-Europie-a13850

http://blog.4hotele.pl/wawel-jedno-z-najdrozszych-muzeow-europy/

http://www.sport.pl/pilka/1,65046,4524706.html

http://wyborcza.biz/biznes/1,101562,7089260,Polskie_banki_wsrod_najdrozszych_w_Europie.html

http://biznes.interia.pl/news/polskie-listy-prawie-najdrozsze-w-europie,1305934

http://www.tur-info.pl/p/fo_id,116178,,,wycieczki_w_pl_sa_najdrozsze_w_europie.html

http://www.motofakty.pl/artykul/najdrozsze_w_polsce.html

http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5190103.html

http://www.hotmoney.pl/artykul/ceny-w-polsce-energia-drozsza-niz-w-niemczech-i-czechach-11303

http://www.iswinoujscie.pl/artykuly/4958/

#85 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 18 marzec 2010 - 17:21

o tym niewiedziałem ,jak Polska jest bogata.

Rząd islandzki dziękuje narodowi polskiemu

Wspaniałomyślni Polacy

Na szczycie przywódców państw członkowskich NATO w Strasburgu/Kehl islandzki minister spraw zagranicznych Össur Skarphéðinsson przeprowadził rozmowę z prezydentem Rzeczpospolitej Lechem Kaczyńskim, podczas której podziękował mu za wspaniałomyślność Polaków w czasie kryzysu bankowego na Islandii jesienią ubiegłego roku.
Islandczycy musieli spełnić określone wymogi z uwagi na umowę zawartą z Międzynarodowym Funduszem Walutowym. Przyjacielski naród polski wykazał się własną inicjatywą i zaoferował Islandii kredyt w wysokości 200 milionów dolarów amerykańskich. Niedawno rząd islandzki mógł przekonać się o tym, że Polacy dotrzymują swoich obietnic.
Na szczycie NATO islandzki minister spraw zagranicznych serdecznie podziękował polskiemu prezydentowi za tę pomoc. "Jest to ogromnie ważne szczególnie w czasach kiedy ci, których uważaliśmy nawet za bardzo bliskich towarzyszy, nawet nie ruszyli palcem," powiedział Össur Skarphéðinsson i dodał: "Prezydenta ucieszyła wiadomość o tym jak dobrze Polacy są traktowani na Islandii i jak bardzo ważny jest ich wkład w życie społeczeństwa islandzkiego."

http://www.iceland.pl/newsy/090415po1.html

#86 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 19 marzec 2010 - 14:49

Ciekawa debata 25 marca 2010 r. na Politechnice Wrocławskiej


Dokąd zmierza świat?

Między katastrofą a nadzieją

25 marca (czwartek) 2010 rok. g. 17.30

Politechnika Wrocławska, budynek C-13, s.2.17

Wybrzeże Wyspiańskiego (obok budynku Rektoratu)

W panelu biorą udział:

Kornel Morawiecki – legendarny przywódca „Solidarności Walczącej”, kandydat na Prezydenta RP w wyborach 2010

Józef Pinior – legenda podziemnej „Solidarności”, europoseł poprzedniej kadencji

Krzysztof Domarecki, prezes giełdowej spółki „Selena”

Janusz Zagórski – Forum Nowej Cywilizacji, niezależny dziennikarz

Wstęp wolny!



Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2010-03-19 14:52:53

#87 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 20 marzec 2010 - 15:47





Najbogatsze złoże złota w Europie znajduje się w Polsce. Niestety, u jubilera jeszcze długo nie będzie można kupić biżuterii z kruszcu spoczywającego pod ziemią na Dolnym Śląsku. Co gorsza, w tym roku prezenty ze złota są znacznie droższe niż w zeszłym. Wszystkiemu winne niepewne czasy.

Zespół geologów pod kierownictwem prof. Stanisława Speczika (dziś prezesa KGHM) odkrył złoże złota w rejonie kopalni Polkowice-Sieroszowice, należącej do miedziowego koncernu. Jego zasobność specjaliści oceniają na ponad 80 ton. To europejski rekord.
- Zasoby występują wraz z platynowcami poniżej horyzontu miedzionośnego, głęboko pod powierzchnią. Jest to najbogatsze złoże na naszym kontynencie, ale nie jest jeszcze eksploatowane – mówi Dariusz Wyborski, rzecznik prasowy KGHM.
Sięgnięcie do skarbów ziemi nie jest jednak łatwe. Wydobywanie złota z dużej głębokości jest po prostu drogie.

KGHM zwiększy jednak produkcję tego kruszcu w tym roku.
- Będzie to głównie efekt wyższej produkcji miedzi – wyjaśnia Dariusz Wyborski.
Koncern odzyskuje złoto w procesie wytwarzania miedzi elektrolitycznej. W 2001 r. KGHM sprzedał 349 kg czystego kruszcu (18 kg mniej niż rok wcześniej). Gdyby kiedyś skorzystał z niedawno odkrytego złoża, mógłby zasilać rynek znacznie większą ilością pożądanego metalu.
Jest tylko pytanie: Czy eksploatacja będzie miała ekonomiczne uzasadnienie. Pod koniec 2000 r. lubińska spółka zrezygnowała z działki złotonośnej w Złotym Stoku (byłe woj. wałbrzyskie). Uznała, że odzyskiwanie złota z rud miedzi, występujących w rejonie Lubina i Polkowic jest bardziej efektywne.

W Polsce żółty kruszec występuje głównie w Sudetach i Karkonoszach. Do najbardziej znanych od wieków ośrodków górnictwa należą: Złotoryja, Lwówek Śląski, Legnickie Pole, Złoty Stok i Głuchołazy. Na złoto natrafiono również w rejonie Tatr, Pienin oraz Gór Świętokrzyskich. W 1996 r. na Dolnym Śląsku wytyczono 33 działki złotonośne (każda ma ok. 96 km kw.). Pierwsze koncesje na poszukiwanie i rozpoznawanie złóż złota otrzymały koncerny górnicze z Irlandii, Australii i Ameryki Północnej.

Od pewnego czasu rośnie popyt na złoto. Kruszec ten w niepewnych czasach jest zawsze traktowany jako bezpieczna inwestycja. Jego cena od początku tego roku zwiększyła się o 25%. Jest to najwyższy roczny wzrost od 1979 r. Jedna uncja (31,103 grama) w poniedziałek kosztowała około 344 USD. Cena była więc najwyższa od maja 1997 r.

Największymi producentami złota na świecie są: RPA (394 t w 2001 r.), USA (335 t) Australia (285 t), Indonezja (183 t), Chiny (173 t), Rosja (165 t), Kanada (157 t) i Peru (134 t).

Dariusz Wieczorek

I komentarz do powyższego, napisany przez innego internautę:



Otwórzmy oczy i patrzmy trzeźwo na realny nierealny ten świat. Jako naród jesteśmy nikim, albowiem w ogóle się nie liczy rzeczywistość, czyli obiektywna prawda w leninowskiej definicji, ale to sie liczy i jest prawda najświętszą, chroniona przez prawo w większości krajów członkowskich Cywilizacji Europejskiej, co mówią bardziej elokwentni od nas i co piszą znaczniejsi od nas.

No to ile od nas kaniec kańcow ucapiom?

80 ton razy 1000 kilo na tonę podzielić przez 31 gramów na uncje. Zaraz. Nie umiem tak szybko. Mam trochę za mało palców do liczenia. Musze chwile pomyśleć, marszcząc swoje niskie neandertalskie czoło, albowiem pochodzę z narodu niezbyt rozgarniętych (jak podają światowe media oraz jak twierdzi światowa percepcja urobiona przez intelektualnych gummibaarow).

Już wiem. 2 miliony 580 tys 645 uncji w zaokrągleniu. Teraz to co wyszło razy 311 dolarów za uncję równa się 802 i pól tys milionów, czyli 802.5 miliarda. Dolarów. Dzisiejszych. Po dzisiejszym kursie. Plus interes, czyli procent, jako ze aktualnie nikt przy zdrowych zmysłach nie płaci fizycznym pieniądzem.

A potem trzeba będzie im jeszcze dopłacić 65 miliardów za polskie zbrodnie wojenne. Plus interes. I dodać 200 miliardów rocznie za gaz. Pewnie to i tak będzie polski gaz, jako ze ponoć Ekoeuroregion Wajksel lezy na gazie.

Jestem optymistom, jestem optymistom, jestem optymistom, jestem optymistom, jestem optymistom, jestem optymistom, jestem optymistom, jestem…………

http://marucha.wordpress.com/2.....w-europie/

#88 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 20 marzec 2010 - 15:53





"Bandycka schozofrenia "rzadzaca" Polska"

Słuchając i patrząc wczoraj na "gadające głowy" "podsumowujące" 2,5 roku "rządów" platfusokliki -jednej z dwóch najbardziej zbrodniczych szajek udajacych "rządy" - w pewnym momencie poczułem się jak bym się znalazł w schizofrenicznoidalnym świecie. Osobnik udajacy "premiera" z miną hochstaplera maniakalnie bredzi o "sukcesach" do których zalicza m.inn.:
- uzawodowienie "armii" - kilkunastotysięcznego oddziału zdezorganizowanego, (wiadać to nawet po "ekskluzywnej" jednostce bojowej "Grom") niewyposażonego, bez jasnych, precyzyjnych w każdej armii kompetencji tak zadaniowych jak i dowódczych, (Dlatego 1 pułk rosyjskich czołgów z Kaliningradu jest w stanie w każdym dowolnym momencie stworzyć z Polski nową rosyjską gubernię - "Nadwiślański Kraj")z dziesiątkami tysięcy gryzipiórków ubranych w mundury i pozostałosci komuszych specsłużb nie wiadomo komu podległych. Ten twór ma być "armią"do obrony Polski - zchizofreniczny objaw braku realizmu, rozeznania
- wycofanie wojsk z Iraku - a jaka jest różnica dla ginącego w charakterze agresora, najeźdźcy, żołnierza armii powołanej do obrony swego Kraju, jego rodziny, czy ginie w Iraku czy w Afganistanie do którego skierowano więcej wojsk niż było w Iraku ? - A może jest róznica w kosztach ponoszonych przez Kraj ? - Ten "argument" dowodzi typowego urojenia paranoidalnego.
- "rozwój" Kraju poprzez wybudowanie ok. 1.tyś "orlików" - Dziecięce miejsca zabaw stanowią o rozwoju gospodarczym 40 mln Kraju ? - potrzebny jakikolwiek dalszy argument na maniakalnośc takiego twierdzenia ?
- "rozwój" gospodarczy Kraju poprzez wybudowanie ok. 1. tyś. km dróg - kiedy tymi drogami praktycznie my, Polacy, nie mamy czego wozić po za własnymi "czteroma literami" w zrójnowanym gospodarczo Kraju - argument poprzedniego typu, maniaklnosci.
- "zielona wyspa" wśród "czerwonego" tła kryzysowego w Europie - "wzrost" PKB np. w skali 10-stopniowej z pozycji np "2" - (gospodarka zniszczona, rozgrabiona) - nawet o 100% daje efekt tylko do pozycji najwyżej "4", w dalszym ciągu z brakiem finansów na podstawowy byt państwa równoważony na pozycji "5" w tej skali, kiedy państwa z "czerwonego" koloru lokujące się przed kryzysem na poziomach powyżej "5" nawet z ujemnym PKP są w stanie płynności finansowej niezagrożonej. Ale do podstawowego rozeznania można dojść tylko bez urojenia paranoidalnego, a takie właśnie występuje w tej argumentacji.
- "wzrost" pozycji Polski na arenie międzynarodowej - najlepiej uwidaczniajacy się w bodowie rurociągu "Nord-Stream" wykluczającego Polskę z drogi przesyłkowej, umożliwiającego Rosjanom i Niemcom całkowitą kontrolę ruchu na Bałtyku, zmuszając nawet Polaków do przygotowania trasy tego rurociągu poprzez rozminowanie trasy uczestnictwem w "manewrach" MarWoju flot. Uwidacznia się też nasze znaczenie poprzez przydział nam stanowisk w UE - nic nie znaczacy ani ze względu na osobowość ani funkcji Buzek może w realu tylko afiszować się "stanowiskiem". A my jako Państwo Polskie możemy tylko wykonywać dyrektywy płynące z Brukseli tak w polityce zagranicznej jak i krajowej gdzie nawet swojego "prawa nie możemy mieć. Takiego podporządkowania się nie mieliśmy nawet będąc w zależności od Moskwy - Argument ten jest typowym dla schizofrenicznego braku realizmu
Na tym "premier" "argumenty" swoje wyczerpał, a "opozycja" jak przystało na swiat schizofreniczny stworzony przez bandycki układ Magdalenkowy wdała się w dyskusję wysuwając podobnie schizofreniczne "argumenty" , słyszałem m.inn. o 13% bezrobociu kiedy to w tym samym dniu w TVP-Info pierwszy herszt rabusiów, podwójny agent L. Balcerowicz wyjawił że w Polsce pracuje tylko ok. 57% osób zdolnych do pracy, a 43% jest po za pracą. I po raz pierwszy jego wypowiedź jest bliska prawdy - nie wiem czym to wytłumaczyć (nie uchroni go to od sznura który przygotowałem w Anglii)
A my, Naród, mamy szykować się do "wyborów" (przyszykujemy się ale z "kałachami") w którym do startu dopuszczone są tylko szajki schizofreników powiazanych mafijnym, bandyckim układem Magdalenkowym, pilnowanych przez hordy komuszej agentury mogącej już po zmianie ustawy o IPNie bez problemowo mogą czyścić swoje akta i podrzucać spreparowane każdemu kto się im przeciwstawi.
Usłyszymy też nową schizofreniczną argumentację że zachodzi "wymiana pokoleń" i nowe pokolenie nie jest uwikłane w stare układy - kiedy to wchodzące pokolenie nie dośc że wyszkolone jest na wzór i podobienstwo szkolących, ale jeszcze bardziej omotane mackami byłej komuszej agentury.
Młode pokolenie wchodzące do szajk pod nazwą "partii" bandyckiego układu Magdalenkowego jeżeli chce być wiarygodnym musi rozliczyć swoje szajki ze zbrodniczej działalnosci wobec Narodu, Kraju, Państwa ! - Nawet nieświadome uczestnictwo w tych szajkach nie zwalnia z odpowiedzialnosci za zbrodnie popełniane i popełnione przez poprzedników.
Dość 20-letnich "rządów" oficjalnego bandytyzmu w Polsce !!! SZYKOWAĆ "KAŁACHY" !!!

Marek Chrapan

http://www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?f=2&t=7248&p=20830#p20830

#89 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 20 marzec 2010 - 21:13



Zimna woda w basenie i niewygodne fotele

problemy posłów!




Wcale nie ciężka praca ani rozwiązywanie problemów zwykłych Polaków, ale... kąpiel w odremontowanym sejmowym basenie spędza sen z powiek naszych polityków. Wybrańcy narodu skarżą się na niewygodne fotele na sali plenarnej i cierpią, bo spaliła im się sauna. O swoje przywileje potrafią walczyć jak lwy.

Poseł Eugeniusz Kłopotek (PSL, 57 l.) przeżywa katusze, bowiem nie może korzystać... z sejmowego basenu. Jest wściekły, że miejsce, gdzie politycy mogą się popluskać, jest właśnie remontowane. - No ile można remontować taki basen? Przez to wszystko ja muszę na basen na Torwar jeździć. Przecież wielu posłów z niego korzystało i wielu ma takie problemy. A przecież człowiek po tych wszystkich stresach politycznych musi się jakoś rozluźnić... - łka Kłopotek.



A przecież posłowie na brak przywilejów nie mogą narzekać: pokaźna pensja (12 300 zł), kasa na asystentów, biura, bezpłatne przejazdy koleją, przeloty samolotami... Dzięki immunitetowi nie można im nawet wypisać mandatu za złe parkowanie. W czasie posiedzeń nad ich bezpieczeństwem czuwa załoga karetki zaparkowanej przed Sejmem. I jeszcze im mało... Na szczyty bezczelności wzniósł się ostatnio Jan Rzymełka (58 l., PO), który wpadł na pomysł, by w pociągach były wydzielone strefy, w których nie będzie można podnosić głosu.

Polityk tłumaczy, że często podróżuje PKP i bardzo mu przeszkadza, jak wszyscy dookoła mielą jęzorem. A gdy do tego dodamy jeszcze pomysły specjalnych dodatków do emerytur dla byłych posłów albo propozycje zwiększenia pensji dla wybrańców narodu, to wychodzi na to, że posłowie zamiast o obywateli dbają wyłącznie o siebie.


http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/parlamentarzysci-zamiast-o-wyborcow-troszcza-sie-o_131842.html

Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2010-03-20 21:14:16

#90 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 22 marzec 2010 - 10:16



Podstawy anty-polskiej nagonki…





Co pewien czas w naszym kraju nagłaśniane są różnego rodzaju wstrząsające wydarzenia z przeszłości. Rzecz ciekawa, wydarzenia te dotyczą przede wszystkim Narodu polskiego, który ukazywany jest w jak najgorszym

świetle, nawet jako naród zbrodniarzy. Widzowie siedzący przed telewizorami nagle dowiadują się, że kilkadziesiąt lat temu Polacy kogoś zamordowali. Aż dech zapiera. Każdy dzień przynosi nowe wiadomości powielane przez rozliczne kanały telewizyjne, programy radiowe, artykuły w prasie. Sytuacja jest dramatyczna. Upokorzenie i rozpacz stają się chlebem powszednim dla milionów naszych rodaków. Dlaczego to wszystko się dzieje?
Spróbujmy odcyfrować mechanizm manipulacji. Powstaje pytanie: po co pewne rzeczy są nagłaśniane, a inne nie? Dlaczego np. nie jest nagłaśniane to, że w czasie II wojny światowej na południowo-wschodnich rubieżach Rzeczpospolitej tamtejsi mieszkańcy spalili tysiące wsi polskich i wymordowali co najmniej 200 tys. Polaków w sposób tak bestialski, że nawet Niemcy byli tym przerażeni?1 Dlaczego nie jest nagłaśniane to, że hitlerowska Waffen-SS była jednostką ochotniczą, a w jej skład wchodzili: Albańczycy, Białorusini, Bośniacy, Brytyjczycy, Bułgarzy, Chorwaci, Duńczycy, Estończycy, Finowie, Flamandowie, Francuzi, Gruzini, Grecy, Hindusi, Holendrzy, Kirgizi, Kozacy, Łotysze, Litwini, Norwegowie, Ormianie, Rumuni, Rosjanie, Serbowie, Słoweńcy, Szwedzi, Szwajcarzy, Tatarzy, Turkmeni, Ukraińcy, Uzbecy, Walonowie, Węgrzy, Włosi, z których niektórzy służyli nawet pod własnymi sztandarami?2 A jednak w skład tej zbrodniczej jednostki nie wchodzili Polacy. Dlaczego nie jest nagłaśniane to, że powstanie warszawskie było bezwzględnie dławione nie tylko przez Niemców, ale również przez jednostki ukraińskie? A wreszcie, członkowie jakich narodowości kierowali po wojnie Urzędem Bezpieczeństwa odpowiedzialnym za śmierć setek tysięcy naszych rodaków? Wiemy z całą pewności, że wielu z nich nie było Polakami.
Dlaczego Polaków, którzy pierwsi stawili czoła hitlerowskiemu najeźdźcy, którzy walczyli o wolność tylu narodów, których kraj i ludność ucierpiała przez wojnę w sposób niewyobrażalny, dziś traktuje się jak katów? To są pytania, które każdy Polak musi zadać i musi znać na nie odpowiedź.
Niestety, większość z nas przestaje pytać, przestaje szukać odpowiedzi, lecz bezwiednie daje się wodzić za nos różnym mediom, które wprost tańczą na naszej niewiedzy i bezsilności.
I teraz dopiero widać, kto zbiera owoce dalekosiężnego programu edukacji, który kilku pokoleniom odebrał prawdziwą wiedzę o naszej przeszłości. Ale widać również, co to znaczy nie mieć własnych mediów w skali Polski. Jeżeli jedne media pozostają ciągle w ręku twórców systemu totalitarnego, który niewolił Polskę przez pół wieku, jeżeli inne media przejmowane są lub tworzone przez obcych, to trudno spodziewać się, że celem tych mediów jest przybliżanie prawdy o dziejach polskiego Narodu. Spodziewać się raczej można albo obojętności, albo wręcz wrogości. Większość mediów nie ukazuje piękna i wielkości Polski i Polaków, wyolbrzymia natomiast lub wręcz finguje, a więc zmyśla zło, aby Naród nasz upokorzyć. I nie jest wszystko jedno, kto jest właścicielem mediów, kto decyduje o rozdziale częstotliwości, jacy dziennikarze w mediach pracują. Przychodzą bowiem momenty, w których fałszywe oskarżenia nie znajdują odparcia, bo nie ma mediów, które zechciałyby prawdę przekazać, dając szansę obrony.
Pojawia się wobec tego kolejne pytanie: po co nagłaśniane są różne wydarzenia, które najczęściej mijają się z prawdą, a które mają nasz Naród upokorzyć?
Działanie takie nie jest wynikiem bezinteresownej dociekliwości dziennikarzy, ale fragmentem dość poważnych akcji przekraczających granice Polski. Afery antypolskie nagłaśniane są medialne nie dla nas, ale nade wszystko dla zagranicy.
Przebywając za granicą można zobaczyć, jak cały mechanizm wygląda: oto ukazują się w różnych mediach artykuły bądź programy np. przeciwko Radiu Maryja, w których zarzuty pod adresem Radia są szyte tak grubymi nićmi, że każdy rozsądny Polak gołym okiem widzi manipulację. Polak w Polsce widzi, ale co widzi i co rozumie Niemiec, Belg czy Francuz, który rano czyta „Siiddeutsche Zeitung”, „La librę Belgique” lub „Le Figaro”, a w których to pismach znalazł się artykuł o Radiu Maryja z powołaniem się na polską prasę? A takich artykułów pojawia się w prasie zagranicznej nie dziesiątki, ale setki. Dla czytelnika zagranicznego owe grube nici manipulacji stają się już niewidzialne, przyjmuje wszystko za dobrą monetę, a więc utwierdzony zostaje w złym nastawieniu do Radia Maryja, a także do Polaków. Media zachodnie bardzo często utrwalają obraz Polaka jako klerofaszysty i antysemity, ponieważ jedynym źródłem ich informacji są niektóre media w Polsce. Z kolei media w kraju, świadome swej siły, preparują materiały antypolskie na użytek odbiorcy zagranicznego. W ten sposób koło się zamyka, Polacy są osaczeni, znajdują się w niewidzialnej pętli mediów.
Jaki jest jednak cel takiego osaczania? Chodzi o to, żeby Naród upokorzyć do tego stopnia, aby nie miał siły walczyć o swoje prawa, aby zgodził się na stopniową kolonizację własnego kraju, aby za granicą godził się na przyjmowanie wyłącznie drugorzędnej pracy, aby w przekonaniu, że jest winny i że jest nikim, zgodził się na niewolę.
A właśnie na to, jako Polacy, nie możemy się zgodzić. Bo mamy prawo i do własnej Ojczyzny, i do narodowej godności. To nie tylko prawo, to nasz obowiązek: znać prawdę, nie dać sobą poniewierać i z dumą podnosić głowę.



Piotr Jaroszyński
“Kim jesteśmy”

http://gegenjay.wordpress.com/

#91 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 22 marzec 2010 - 10:23



SZOKUJĄCA NIEWIEDZA O KATYNIU


POWRÓT

wikimedia commons

Młodzi Polacy nie wiedzą kto zamordował oficerów w Katyniu - wynika z sondażu przeprowadzonego dla "Newsweeka".

Według badań przeprowadzonego przez ośrodek Mareco Polska w 10 największych polskich miastach, blisko 30 procent Polaków nie wie, kto zabił w Katyniu polskich oficerów.

21 procent powiedziało, że nie wie. 9 procent wskazało na Niemców. Najmniejszą wiedzę na temat Katynia mają ludzie młodzi, poniżej 20. roku życia. W tej grupie wiekowej prawie połowa reprezentantów nie wie, kto odpowiada za mord na polskich oficerach - czytamy w najnowszym "Newsweeku".

#92 Pola2

Pola2

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 22 marzec 2010 - 22:10

Antypolskie filmy w Hollywood. Dla Stalina

Hollywood w czasach II wojny światowej świadomie pokazywał w złym świetle Polaków. Patronował temu Biały Dom, który sprzyjał lewicowym środowiskom (głównie pochodzenia żydowskiego) i współpracował ze Stalinem. Tak twierdzi M.B.B. Biskupski, historyk z USA, który opisał to w książce.

Na rynku amerykańskim ukazała się książka pt. "Hollywood's War With Poland, 1939-1945" (Wojna Hollywood z Polską 1939-1945) na temat negatywnego obrazu Polaków w filmach amerykańskich w czasie II wojny światowej i źródeł tych nieprzychylnych stereotypów.

Autor książki M.B.B. Biskupski jako przykłady produkcji powielających antypolskie stereotypy podaje takie filmy jak "In Our Time" (W naszych czasach) i "None Shall Escape" (Nikt nie ucieknie), oba z 1944 roku, a także popularną komedię "To Be Or Not To Be" (Być albo nie być) z 1942 r.

Biskupski, historyk z Central Connecticut State University, opisuje te filmy jako przejawy wojennej propagandy - prezentowania II wojny światowej zgodnie z ówczesną linią polityki USA. Były one w sojuszu ze Stalinem i ignorowały fakty niezgodne z pozytywnym obrazem ZSRR, np. prześladowania Polaków na wschodnich terytoriach II RP zajętych 17 września 1939 r.

W ramach tej polityki - zdaniem autora - mieściło się pomijanie i pomniejszanie Polski. Biskupski zwraca tu też uwagę na wpływ lewicowych, sympatyzujących z komunizmem ekspertów i polityków w administracji prezydenta Franklina Delano Roosevelta.

Innym czynnikiem przedstawiania Polaków w złym świetle w filmach - uważa autor książki - jest fakt, że ich producentami byli na ogół amerykańscy Żydzi, zwykle imigranci z Polski, którzy wynieśli stamtąd wspomnienia antysemityzmu i dyskryminacji.

http://www.dziennik.pl/swiat/article573365/Antypolskie_filmy_w_Hollywood_Dla_Stalina.html

Wprawdzie jaskółka wiosny nie czyni, ale.... miło słyszeć, że zaczynają pojawiać się akcenty odkłamujące historię a w niej -czyny Polaków. Miejmy nadzieję, że takich informacji pojawi się więcej. Miejmy też nadzieję, że monopol na wiedzę o przeszłości, wreszcie zostanie przełamany - żydzi przestaną miec decydujące zdanie.

#93 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 24 marzec 2010 - 18:05



Aktualności

Kaczyński o internautach: lubią pornografię i piwo • 12-03-2008
Prezes PiS Jarosław Kaczyński opowiada się przeciw głosowaniu przez internet. Jak mówi, "głosowanie musi być decyzją poważniejszą niż kliknięcie" myszką. Tymczasem Zbigniew Chlebowski (PO) deklaruje, że "docelowo" Platforma będzie chciała wprowadzenia głosowania przez internet. Na konferencji prasowej w Sejmie dziennikarze pytali Kaczyńskiego o jego wypowiedź, umieszczoną na stronie internetowej Prawa i Sprawiedliwości, która zbulwersowała wielu internautów. "
Nie jestem entuzjastą tego, żeby sobie młody człowiek siedział przed komputerem, oglądał filmiki, pornografię, pociągał z butelki z piwem i zagłosował, gdy mu przyjdzie na to ochota. Zwolennicy głosowania przez internet chcą tę powagę odebrać. Dlaczego? Wiadomo, kto ma przewagę w internecie i kto się nim posługuje. Tą grupą najłatwiej manipulować, sugerować na kogo ma zagłosować

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Najbiedniejsze rodziny otrzymają darmowy internet

Brytyjski rząd zamierza przekazać 270 000 ubogich rodzin w kraju bezpłatne notebooki wraz z towarzyszącymi im szerokopasmowymi łączami internetowymi.

Internet dla wszyskich - także w Wielkiej Brytanii /AFP

Program stanowi część działań rządu mających na celu załatanie luki cyfrowej i oświatowej, jaka dzieli najbiedniejszych mieszkańców od reszty obywateli - czytamy na stronie brytyjskiego premiera Gordona Browna.

Poza tym dorośli w tych rodzinach będą mogli obserwować postępy szkolne swoich dzieci, uzyskując na bieżąco wgląd do ich wyników w nauce. Bliższe szczegóły całego planu Brown zamierza przedstawić dziś o 14 czasu środkowoeuropejskiego w transmisji wideo nadawanej na żywo w internecie.



Prawo do internetu - precedens w Finlandii

"Każdy ma prawo do łącza internetowego o prędkości przynajmniej 1 Mb/s" - od czerwca następnego roku nie będzie to marzeniem tylko prawem przysługującym każdemu obywatelowi Finlandii. więcej »

Według informacji brytyjskiego dziennika "The Guardian" koszty programu mają sięgać 300 milionów funtów (332 miliony euro). Brytyjski rząd obiecuje, że już wkrótce wszyscy dorośli będą w stanie śledzić online postępy w nauce i uwagi o zachowaniu ich dzieci w szkole. Jeszcze tym roku takie wyniki mają pokazywać wszystkie szkoły średnie, a od roku 2012 także wszystkie szkoły podstawowe.

Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2010-03-24 18:06:43

#94 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 24 marzec 2010 - 21:08

Jestem zdecydowanym przeciwnikiem darmowego internetu, tym bardziej szybkiego. 300 milionów funtów można z pewnością lepiej wydać a najlepiej zostawić je podatnikom. Internet jest w cenie od 50zł a do tego można go częściowo odliczyć od podatku.

Jestem zdecydowanym przeciwnikiem głosowania przez internet, wyniki w takich głosowaniach będą się równie magicznie zmieniać jak ten słynny sondaż dotyczący traktatu, z strony platformy.

t2742732_jqicu.gif


#95 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 24 marzec 2010 - 21:49

innternet jest w cenie 65 yuro..gdzie kto mieszka

#96 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 25 marzec 2010 - 10:50



Gdyby głupota bolała,piękny byłby ten świat.

"Przyjazne Państwo"



„Osoby noszące brody i bokobrody oraz długie włosy i wąsy, a także nie przestrzegające bieżącego golenia zarostu twarzy, nie mogą brać udziału w działaniach ratowniczych".

Zakaz fotografowania dworców kolejowych - chyba obowiązuje do dziś. Znaki zakazu fotografowania widziałem na mostach.

Ustawa o języku polskim przewiduje 30 dni aresztu za posługiwanie się językiem obcym w nazewnictwie towarów, reklamie i instrukcjach obsługi.

W Polsce zakazane jest noszenie przy sobie przedmiotów, w których ukryte jest ostrze (np. buty z wysuwającymi się kolcami lub laski ze szpikulcem). Można jednak nosić tasaki, siekiery i noże kuchenne.

W Polsce mężczyzn z widoczną ułomnością nie przyjmuje się do seminarium duchownego.

Akcyza - przepisy nakazujące opodatkowanie akcyzą jak dla paliw, np. oleju rzepakowego, jeżeli wlejemy go do samochodu .

Opodatkowanie VAT żywności przekazywanej przez przedsiębiorcę w formie darowizny, np. dla domu dziecka
(słowem, niesprzedaną żywność lepiej zniszczyć niż wydać komuś w postaci darowizny).

Opodatkowanie pożyczek pieniężnych między najbliższą rodziną.

Sprowadzanie alkoholu z zagranicy przez Internet jest obłożone akcyzą a przywożenie osobiście - nie.

Kierowca, który ma polskie prawo jazdy ważne bezterminowo, a wymienia je na taki sam czasowy dokument zagraniczny, nie może ponownie otrzymać polskiego bezterminowego prawa jazdy.

XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX

Co z tą Polską?

http://wydawca.blogspot.com/2007_11_01_archive.html

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Śmietnik Polska

Dziesięć tysięcy nielegalnych składowisk toksycznych odpadów działa w naszym kraju.

Nuklearny śmietnik w Polsce?
opublikowane luty 18 2010 / Polska

http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief-cover/193451-nuklearny-smietnik-w-polsce

Polska śmietnikiem Europy

Posted by: Zygfryd Gdeczyk on: 18 Luty 2010

http://cyklista.wordpress.com/2010/02/18/polska-smietnikiem-europy/

Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2010-03-25 12:00:08

#97 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 27 marzec 2010 - 05:25



piątek 26 marca 2010 07:52
Skruszeni bandyci pod policyjną ochroną
Tak żyją świadkowie koronni. Wielu pęka


Przez nakaz bycia "przykładnym ojcem i mężem" skruszeni bandyci często się rozwodzą. Narzekają na biedę, a dostają na utrzymanie rodziny 5-6 tysięcy. Są sfrustrowani, bo tylko nielicznych przeniesiono do USA czy Włoch. "To jest gehenna" - skarżyła się w TVN matka świadka koronnego. Jak żyją "korony"?

http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article575658/Tak_zyja_swiadkowie_koronni_Wielu_peka.html

#98 Pola2

Pola2

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 27 marzec 2010 - 20:52

http://my-uczennice-...space.com/#2dms

#99 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 28 marzec 2010 - 14:44

prawie...



#100 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 01 kwiecień 2010 - 16:40



Durex prezerwatywy

ŚWIĘTA się zbliżają i znany producent prezerwatyw prostanowił dać każdemu potrzebującemu ciekawy prezent. Co mogł dać Durex? Oczywiście prezerwatywę. Zasady odbioru nagody są proste. W każdym punkcie sprzedaży jest pulna darmowych kondomów. Wystarczy powiedzieć hasło...

"Proszę zajączka na zajączka".

Akcja trwa tylko do świąt, czyli jeszcze tylko 3 dni. Warto się pospieszyć, bo liczba promocyjnych prezerwatyw jest ograniczona.

- Chcemy aby była to nowa świecka tradycja - mówi Tomasz Kolanowski, rzecznik prasowy producenta - przecież święta wielkanocne są radosne. To pochwała życia i miłości. I wychodzimy naprzeciw tej tendencji. Hasło jest też w tym tonie. Zając to przecież znany symbol szybkiego i spontanicznego seksu.

Durex postanowił przekazać użytkowników 100 tys kondomów. Przypominając przy okazji podstawową zasadę bezpiecznego seksu.

Podczas seksu masz myśleć tylko o nim!

-------------------------------------------------------------------

Zdrowych, pogodnych Świąt Wielkanocnych, pełnych wiosennego słońca, radości i optymizmu, a także spokoju i odpoczynku od codzienności

#101 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 02 kwiecień 2010 - 06:35



Uwaga na fałszywe, płatne Gadu-Gadu.

Nie daj się nabrać na płatne Gadu-Gadu! Cyberprzestępcy potrafią liczyć i często żerują na tym, co popularne w sieci WWW. Jak ostrzegają specjaliści z firmy CORE, tym razem ofiarą mogło paść nawet kilka tysięcy użytkowników internetu, którzy pobrali fałszywy instalator komunikatora Gadu-Gadu 10.

Oryginalny komunikator Gadu-Gadu jest narzędziem bezpłatnym, tymczasem odkryty wczoraj fałszywy instalator żądał od internautów wysłania dwóch SMS-ów na numer Premium (7,32 zł brutto) zarejestrowany w Chile, w celu dokończenia instalacji.

W pierwszej wiadomości zwrotnej otrzymujemy informację, że jeszcze tylko jeden SMS dzieli nas od otrzymania kodu. Po wysłaniu kolejnego SMS-a otrzymujemy sześciocyfrowy kod do instalacji fałszywej wersji Gadu-Gadu 10. Kod jest sprawdzany online i połączenie jest nawiązywane przez proces instalatora z adresem IP 195.78.228.246:80. Pod tym adresem znajduje się strona zarejestrowana w hiszpańskiej Sewilli.

całość; http://wolnemedia.net/?p=20918

#102 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 05 kwiecień 2010 - 06:52



Aleja polskich gwiazd (tylko dla prawdziwych smakoszy) - foto Meteor

Polskie psy: Potrzebne jest Nowe Sprzysiężenie


http://oto-polska.blogspot.com/

---------------------------------------

inne tematy na blogu;

PYTANIA, KTÓRE ZAWSZE BAŁEŚ SIĘ ZADAĆ:
Dlaczego polacy to chamy?
Dlaczego otacza mnie syf i żyję w kloace? odpowiedź
Dlaczego polacy się nie myją i śmierdzą?
Dlaczego polska mnie w****ia?
Jaki jest rodowód polskiego kundla?
JAK ROZPOZNAĆ POLAKA?

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Oto-Polska to blog o naszym kraju, opracowany przez ludzi zbudowanych uczciwością i radością życia polskich obywateli, oczarowanych naszą wielką narodową kulturą, pełną sukcesów polityką i zapierającym dech w piersi środowiskiem naturalnym. Jako czysty i piękny kraj zamieszkały przez dobrze sobie życzących, przyjaznych i tolerancyjnych ludzi, Polska nigdy nie była odpowiednio doceniana w Europie. Stworzyliśmy tę stronę, by to zmienić. ...dlatego publikujemy bieżące informacje o tym, jak NAPRAWDĘ wygląda życie zwykłych obywateli w Polsce, tym ZIEMSKIM RAJU. Zapraszamy wszystkich chętnych, by dowiedzieli się więcej o naszej ojczyźnie i narodzie! Bowiem Polska NIE JEST taka, jak myślisz... jest GORSZA.

Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2010-04-05 07:58:32

#103 Kaine

Kaine

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 05 kwiecień 2010 - 11:56

czy nie wspominałeś ,gdzieś,że jesteś zaledwie świadkiem koronnym?tzn emigrantem

#104 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 05 kwiecień 2010 - 14:31

a znasz określenie;paszport w jedną strone.?? taki ze mnie emigrant.

ps.odwiedzam kraj

#105 Kaine

Kaine

    1

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 06 kwiecień 2010 - 10:28

zatem gdyby nie łamanie czcij matkę etc,można by powiedzieć żeś Rzymianin


#106 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 08 kwiecień 2010 - 17:11



Polska ma najniebezpieczniejsze drogi w Europie

Warto zajrzeć na załączoną mapkę, albowiem dzięki niej możecie np. wybrać inną trasę podczas przemieszczania się po ....... Najniebezpieczniejsze drogi w specjalnym atlasie drogowym Europy oznaczone są kolorem czarnym. Z zaprezentowanej właśnie w Parlamencie Europejskim mapy wynika, że to na Lubelszczyźnie strach jest siadać za kierownicą... zresztą cała mapa naszego kraju wygląda nieciekawie.

W lipcu Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu (ETSC) opublikowała specjalny raport o drogach we wspólnocie. Polska zajęła w nim drugie miejsce od końca. Gorsza od nas jest tylko Litwa.

W 2008 r. na naszych drogach zginęło 5,5 tysiąca osób, czyli 143 osoby na każdy milion obywateli. W zestawieniu ETSC wyprzedziły nas nawet Rumunia (142 ofiary na milion mieszkańców) i Bułgaria (139).

W środę dostaliśmy kolejny dowód na fatalny stan polskich dróg - Polska jest już na ostatnim miejscu. Unijni eksperci od bezpieczeństwa drogowego przedstawili w brukselskiej siedzibie Parlamentu Europejskiego specjalny raport o drogach wspólnoty. Każdy kraj opracował własny atlas bezpieczeństwa - tzw. EuroRap. W Polsce zajmowali się nim eksperci z gdańskiej Fundacji Rozwoju Inżynierii Lądowej - głównie naukowcy z Politechniki Gdańskiej.

Jak tłumaczył w Brukseli prof. Ryszard Krystek, który pracował nad polskim odcinkiem mapy EuroRap

ich celem było stworzenie atlasu drogowego "dla konsumentów". Zwykła mapa pokazuje tylko trasę, a nie uwzględnia np. tego czy droga ma dobrą nawierzchnię, czy jest wiecznie zakorkowana, czy łatwo na niej o wypadek.

Jeszcze w 2000 roku Komisja Europejska zaleciła, żeby każdy kraj członkowski w ciągu 10 lat o połowę zmniejszył ilość wypadków drogowych. Jednak realną szansę na spełnienie zaleceń KE mają tylko Portugalia, Francja i Luksemburg. Polska jest daleko od oczekiwanych efektów. Na naszych drogach w ubiegłym roku zginęło... trzy procent mniej osób niż w 2000 roku.

"Niestety, jeżdżąc po polskich drogach jesteśmy narażeni na bardzo duże ryzyko. Na 17.000 km polskich dróg krajowych aż 86 procent stanowią odcinki o najwyższym poziomie ryzyka. Województwa, których drogi należą do najbardziej niebezpiecznych to: lubelskie, świętokrzyskie i podkarpackie" - czytamy na stronie internetowej Eurorap .

Odcinki krytyczne na mapie zaznaczone są na czarno i czerwono. Nie da się nie zauważyć, że Lubelszczyzna pokryta jest czarnymi wstęgami. Dla porównania Belgia ma tylko dwa, krótkie odcinki w kolorze czarnym. Na jej mapie króluje kolor zielony (bardzo małe zagrożenie) i żółty (małe). Czechy pokryte są siatką kolorowych dróg, a czarne są odcinki... przy granicy z Polską.

W Polsce mamy tylko dwa zielone odcinki - fragment autostrady A2 z Konina do Strykowa, i A1 między Pruszczem Gdańskim a Tczewem. Ale w żadnym województwie nie jest tak źle jak na Lubelszczyźnie. Niemal całe czarne są drogi ekspresowe S-17 i S-19. Prof. Krystek mówił, że powodów takiego stanu rzeczy jest kilka. Na przykład po reformie samorządowej w 1999 r. utworzono powiaty, a zatem powstało wiele nowych instytucji. Na ich organizację i wyposażenie wydano sporo pieniędzy. A zawsze najłatwiej jest zabrać pieniądze przeznaczone na inwestycje drogowe. Ponadto w przypadku Lubelszczyzny niekorzystny wpływ na jej drogi ma ruch tranzytowy - setki ciężarówek jadących do i od granicy.

Eurorap ma być pomocne Komisji Europejskiej, która lada dzień ogłosi nowe wytyczne co do bezpieczeństwa drogowego na kolejne 10 lat. Tym razem kraje UE powinny zmniejszyć liczbę wypadków drogowych o 40 procent.

http://nierusz.info/inspiracje-z-prasy/230-polska-ma-najniebezpieczniejsze-drogi-w-europie

#107 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 09 kwiecień 2010 - 18:21





W Polsce się mówi po polsku!

Bolesne spotkanie norweskich artystów z polską policją

Z całej grupy tylko Urszula Siemion mówiła po polsku. Artyści nie rozumieli poleceń, które wydawali im funkcjonariusze. - Kiedy ich nie wykonywali, byli bici, uderzani głową o ścianę, powalani na podłogę, rozbierani siłą - relacjonuje Siemion. Jak dodaje, pomimo wielokrotnych próśb nie sprowadzono tłumacza. - Usłyszeliśmy, że jesteśmy w Polsce i wszyscy powinni mówić po polsku.

http://policyjni.gazeta.pl/Policyjni/1,91152,7627435,Norwescy_artysci_zatrzymani_w_Warszawie___Byli_bici_.html





Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2010-04-09 19:23:36

#108 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 09 kwiecień 2010 - 19:18

Wyborczy stek kłamstw. Nie żebym był jakoś szczególnie za policją ale wiem dobrze że Wyborcza potrafi zrobić z menela rzucającego w ludzi butelkami represjonowanego bohatera narodowego.
Ta grupa Norwegów też musiała sobie czymś zasłużyć, nie wiem czym ale artykuł jest tak tendencyjny że nie patrząc w link wiedziałem że to Wyborcza.

Wyborcza zawsze wspiera największych nie tylko zdrajców ale i idiotów, musi więc teraz ponadawać trochę na policję by zrobić dobrze pseudo-anarchistom. To raz, dwa że w ten sposób pokazuje jaka to niby jest anty systemowa i zdobywa tym zaufanie cieląt a trzy że i tak artykuł znów sprowadza się do tego jacy to Polacy niedobrzy.

t2742732_jqicu.gif


#109 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 16 kwiecień 2010 - 16:52




a to Polska właśnie !! czy ktoś za to beknie ??

#110 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 16 kwiecień 2010 - 16:59

Beknie?
Oczywiście, ze nie. Poczekaj do poniedzaiłku, cyrk zacznie sie od nowa i to ze zdwojoną siłą.
PO ma przesrane, trzeba będzie jakoś wypaść jadem sondaże.

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#111 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 17 kwiecień 2010 - 13:45




Wciąż jest ministrem?

23 stycznia 2008 rozbił się w okolicach Mirosławca samolot Casa. Zginęło 16 wysokich oficerów i 4 osoby załogi.

10 kwietnia 2010… nie ma chyba potrzeby pisać

Od czasów pierwszej katastrofy nie wyciągnięto żadnych wniosków
Za te zaniedbania odpowiada jako Minister Obrony Bogdan Klich.

a wciąż pełni funkcję Ministra,nawet wypowiada się w mediach.

Na jego miejscu człowiek honoru wziąłby pistolet i się zastrzelił.


#112 Gregor_

Gregor_

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1261 postów

Napisano 17 kwiecień 2010 - 18:26

Zdaje sie, ze w tym wypadku to Biuro Bezpieczenstwa Narodowego odpowiada za przygotowanie odpowiednich dyrektyw, a nie minister. Pewnie szef biura powinien rzeczywiscie popelnic honorowe samobojstwo. Problem w tym, ze zginal razem z Prezydentem...

#113 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 17 kwiecień 2010 - 19:35

kto ma finase i kadry ten rządzi i odpowiada,czy sie mylę ? pewnie do słowa "odpowiada"

Misja BBN

Biuro Bezpieczeństwa Narodowego służy Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej pomocą oraz wsparciem w wykonywaniu jego zadań w zakresie bezpieczeństwa i obronności.

Biuro Bezpieczeństwa Narodowego realizuje powierzone przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zadania z zakresu bezpieczeństwa i obronności. Wynikają one z określonej w Konstytucji RP roli Prezydenta jako najwyższego przedstawiciela Rzeczypospolitej Polskiej i gwaranta ciągłości władzy państwowej, a także osoby czuwającej nad przestrzeganiem Konstytucji, stojącej na straży suwerenności i bezpieczeństwa państwa oraz nienaruszalności i niepodzielności jego terytorium. Zadania Biura Bezpieczeństwa Narodowego wynikają również z konstytucyjnej funkcji Prezydenta, który jest najwyższym zwierzchnikiem Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej.
----------------------------------------------------
------------------------------------------------------
Konstytucja RP przyznaje ministrowi obrony narodowej prawo realizacji uprawnień prezydenta w zakresie zwierzchnictwa nad siłami zbrojnymi w czasie pokoju.

W zakresie odpowiedzialności urzędu ministra obrony narodowej znajduje się m.in.:

kierowanie w czasie pokoju całokształtem działalności sił zbrojnych; przygotowywanie założeń obronnych państwa, w tym propozycji dotyczących rozwoju i struktury sił zbrojnych;

realizowanie generalnych założeń, decyzji i wytycznych Rady Ministrów w zakresie obrony państwa;

sprawowanie, w zakresie powierzonym przez Radę Ministrów, ogólnego nadzoru nad realizacją zadań obronnych przez organy administracji państwowej, instytucje państwowe, samorządy, podmioty gospodarcze itp.;

sprawowanie ogólnego kierownictwa w sprawach wykonywania powszechnego obowiązku obrony; zawieranie umów międzynarodowych, wynikających z decyzji Rady Ministrów, dotyczących udziału polskich kontyngentów wojskowych w międzynarodowych misjach pokojowych i akcjach humanitarnych oraz ćwiczeń wojskowych prowadzonych wspólnie z innymi państwami lub organizacjami międzynarodowymi.

Minister ON kieruje działalnością resortu obrony i sił zbrojnych bezpośrednio oraz przy pomocy szefa Sztabu Generalnego WP, sekretarza lub sekretarzy stanu i podsekretarzy stanu. Minister sprawuje nadzór nad:

gospodarką finansową;
-------------------

polityką kadrową;
----------------

jednostkami kontroli gospodarczo-finansowej;

jednostkami kontroli wyszkolenia i gotowości bojowej sił zbrojnych;

działalnością obsługi prawnej;

kontaktami międzynarodowymi;

duszpasterstwem wojskowym.
--------------------
http://www.wp.mil.pl/pl/strona/1/LG_1_2

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
http://www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/polska/„w-mon-musi-dojsc-do-trzesienia-ziemi”,56550,1

Jeśli minister obrony Bogdan Klich nie poda się do dymisji lub nie zostanie zdymisjonowany, to będzie skandal, a my będziemy czekać na kolejne katastrofy. To Bogdan Klich odpowiada za regres szkolenia w armii. Liczba katastrof lotniczych jest w ostatnich latach rekordowa (niedawno kilku lotników zginęło w katastrofie Bryzy, inny lotnik zginął w katastrofie śmigłowca Mi-24), a ich okoliczności świadczą o ogromnej nieodpowiedzialności dowódców i polityków. Klich odpowiada też za zablokowanie zakupów w uczciwych przetargach nowych samolotów dla VIP czy samolotów szkolnych.

Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2010-04-18 06:18:41

#114 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 18 kwiecień 2010 - 06:28





Znowu GRUBA KRESKA, teraz czarna w kolorze żałoby…

SZUAN, 17 kwiecień, 2010 - 14:25 Blog

Na Polsacie, w rogu ekranu tekst w okienku „Bądźmy razem”.
A ja nie chcę być razem z tymi żałosnymi ********ami, którym faryzejskie gęby przykrywa puder sztucznego żalu.
Nie chcę iść z nimi razem, mój smutek nie ma z ich udaną zadumą nic wspólnego.
Nie chcę zapominać na komendę jacy byli, bo przemilczanie to zgoda na bezkarność.
Nie chcę, żeby jak przed dwudziestu laty, ktoś nakazywał mi chrześcijańskie wybaczenie równe niepamięci. Bo ja nie chcę zapomnieć. Chcę widzieć różnicę, kto był wart orderu a kto kija. A do tego ta stara, dwulicowa śpiewka „tak, ale…”.
Dla jasności –nie mam na myśli tysięcy czy milionów ludzi, modlących się , składających kwiaty czy znicze. Wprost przeciwnie. Wierzę w, że tak jak w 1980 coś nas znowu łączy, historia często zatacza koło, oby obudziło się to co łączyło nas wtedy.
Dziennikarze, politycy , opluwacze i beneficjenci kłamstwa – to o was mówię !
O waszych łgarstwach, o wycieraniu sobie teraz gęby smutkiem Polaków, o waszych słowach nienawiści do wszystkiego, co nam się w osobie Prezydenta i jego współpracowników utożsamiało się z dobrem Polski. Sprawiedliwej, solidarnej, uczciwej i praworządnej.
Żadnej powtórki z „grubej kreski”, żadnej zgody na pseudo-normalność, cwaniactwa, krętactwa i zapomnienia nie będzie.
I pamiętajcie, skoro historia niczego was nie nauczyła – można mieć władzę, można mieć media, ale przychodzi zawsze czas rozliczenia.
A mam nadzieję, nie – wiem, że wcale nie jestem w tym zdaniu osamotniony !
Jeżeli mamy się "obudzić" to kiedy jak nie dziś, kiedy tragedia łączy wszystkich, którzy jeszcze myślą. Może inaczej, może tylko czują , ale chcą !
Ale nie chcę za plecami tych wszystkich sterników rzeczywistości, tych głosów bez kręgosłupa, tych medialnych baranów prowadzących stado do rzeźni. I tych co komentują jak pięknie idzie się w jednym szeregu.
Beze mnie drodzy panowie.

http://www.niepoprawni.pl/blog/656/znowu-gruba-kreska-teraz-czarna-w-kolorze-zaloby…
----------------------------------------------------------

Ale cieszmy się, bo premier Tusk został osobistym kochankiem Putina! Polska znowu się liczy!
------------------------------------------------------
------------------------------------------------------
Pośle Girzyński! Jeszcze Prezydent nie pochowany, a wam już...odbija???
Ta "inicjatywa" po prostu mi "śmierdzi"...
Przestan sie czlowieku kompromitowac!!!!

W duchu pojednania
Uniwersytet Polsko – Rosyjski w Smoleński im. Lecha Kaczyńskiego
>>>>>>>>>> http://girzynski.salon24.pl/


#115 Gregor_

Gregor_

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1261 postów

Napisano 18 kwiecień 2010 - 14:50

Prezydent, razem ze swoja Kancelaria i BBN organizuje wyjazd do Katynia. Jako Najwyższy Zwierzchnik Sil Zbrojnych zaprasza na poklad prezydenckiego samolotu swoich podwladnych. Przechodzi to wszystko przez BBN, Minister nie ma tu niczego do powiedzenia. Zreszta w jakim trybie powinien to zrobic? Gdyby to nie byl samolot prezydencki tylko dowolny inny to mialbyc zdecydowanie racje. Zreszta po katastrofie CASY poszly odpowiednie rozkazy i co ciekawsze z tego co wiem dotyczyly jedynie dowodcow sil powietrznych (innych uznano za niesmiertelnych chyba). Tak czy inaczej, dochodzenie powinno nie tylko wykazac jakie byly przyczyny wypadku, ale tez kto jest winny zaniedban. I te osoby powinny zostac rozliczone.

#116 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 18 kwiecień 2010 - 18:00




Proszę o powiadomieniu widzów w poniedziałek po żałobie o godzinie odgryzienia języka.

http://www.niepoprawni.pl/blog/164/koniec-kariery-tomasza-lisa-w-tv-i-radio

#117 borinho

borinho

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 45 postów

Napisano 18 kwiecień 2010 - 22:32

no to nieźle no i co Panie Lis głupio teraz obcinamy jak by w średniowieczu Pan żył to by ten wyrok bezwględnie wykonano !.
Proponuje zamilknąć w mediach publicznych na zawsze.

#118 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 18 kwiecień 2010 - 23:37




Wybaczam i proszę o wybaczenie - powiedział wczoraj Lech Wałęsa, przed mszą w Gdańsku.

http://www.interia.tv/wiadomosci,,,,1463461

a oto dzisiejszy wpis Bolka na jego blogu:

Niczego nie cofam


Wszystko co powiedziałem kiedykolwiek o Panach Kaczynskich pozostaje w mocy , niczego nie cofam , ani nie zmieniam .
Zawsze tylko odpowiadałem na ataki , zaczepki ,czy pomówienia .Nigdy nie mówiłem nieprawdy czy do czego nie byłem przekonany .

http://www.mojageneracja.pl/1980/blog/2009928208...


Bolek, który nie chce ale pewnie musi i jest oczywiście zwarty i gotowy, by zasiąść w Pałacu Prezydenckim.


http://www.niepoprawni.pl/blog/425/judasz-z-matka-boska-w-klapie

#119 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 19 kwiecień 2010 - 07:39




Bronisław Komorowski pojechał do Gdańska, by osobiście podziękować Lechowi Wałęsie za to, że poparł on jego kandydaturę w walce o fotel prezydencki.
----------------------------------------------------------------

"Przekażcie sobie Znak Pokoju"

Kondukt żałobny. Msza Święta za dusze św. Pamięci Prezydenta i Prezydentowej.

W pierwszym rzędzie centralnie rodzina Prezydenta: brat, córka jej mąż... w pierwszym rzędzie obok także inni, w tym Namiestnik B. Komorowski.

Msza trwa. Prymas prosi: "przekażcie sobie Znak Pokoju".

Do Jarosława Kaczyńskiego podchodzą wszyscy podając swe dłonie do uściśnięcia w imię pokoju...

W pewnym momencie jednak Jarosław Kaczyński szuka kogoś wzrokiem. Zostawia zebranych i podchodzi do Namiestnika B. Komorowski podając mu swoją dłoń. Namiestnik również wyciąga dłoń, jakoś zaskoczony. Potem Jarosław Kaczyński odchodzi...

Namiestnik B. Komorowski zostaje z zastygłą miną człowieka pustego... właśnie namiestnika.

Smutne... tego jak miał się w tej chwili mszy zachować Namiestnik... niestety nie rozpisali mu jego spin-doktorzy...

http://www.niepoprawni.pl/blog/756/przekazcie-sobie-znak-pokoju-i-namiestnik-b-komorowski

#120 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 19 kwiecień 2010 - 07:42

No to teraz czekamy na bełkot liska chytruska

A Bolek jak to Bolek nigdy sie nie zmieni...

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#121 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 20 kwiecień 2010 - 06:09




apeluję do Gazety Wyborczej aby zwroty swoich gazet potraktowała jako makulaturę, oddała do skupu a uzyskane w ten sposób środki finansowe przeznaczyła:

- dla rodzin pomordowanych w Katyniu,

- dla rodzin represjonowanych przez stalinowskie służby wojskowe (m.in. przez stalinowskich prokuratorów wydających haniebne wyroki na Polakach-Patriotach),

- dla rodzin ofiar zbrodni i szykan dokonywanych przez specsłużby PRL , które możliwe były do realizacji na podstawie donosów tzw. Tajnych Współpracowników

#122 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 20 kwiecień 2010 - 06:10





Rosjanie piszą do Polaków


http://www.rian.ru/polska/



Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2010-04-20 07:13:09

#123 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 22 kwiecień 2010 - 19:22

Powstał dodatek do Firefoxa blokujący witryny związane z Agorą - Bojkot GW (wersja 0.4). Instalujcie dodatek na wszystkich komputerach korzystających z Firefoxa (szkoła, firma, uczelnia itd.).

Można go pobrać tutaj:

[addons.mozilla.org] https://addons.mozil...ox/addon/146382

Jak zainstalować wtyczkę:
1. Wejść na stronę [addons.mozilla.org] https://addons.mozil...ox/addon/146382
2. kliknąć "Zezwól na instalację" (boks w czerwonej ramce) - następnie "Zainstaluj"
3. Zrestartować Firefoxa

Po prawej stronie na pasku statusu (pasek na dole przeglądarki) powinna pojawić się kolorowa ikona przekreślonego "GW".

Dodatek ten czeka na akceptacje przez Mozille. Aby akceptacja się udała dodatek musi mieć odpowiednią ilość pobrań oraz pozytywnych recenzji na [addons.mozilla.org] https://addons.mozil...x/addon/146382- do dzieła.

Dodatek można wyłączyć/włączyć przez kliknięcie na ikonę (na dole przeglądarki po prawej stronie).
Ikona kolorowa oznacza, że dodatek jest włączony, ikona czarno-biała że aktualnie dodatek nie działa. Po najechaniu myszką na ikonę pojawi się informacja o statusie.



http://www.wyborczapinokio.pl/ -A tu o przyczynach protestu kibiców oraz o dodatku:)


Kibicom Lecha dzięki za dodatek;)

http://zuberegg.salon24.pl/173652,kibicom-lecha-dzieki-za-dadatek

#124 P_E

P_E

    Parlament Europejski

  • Moderators
  • 146 postów

Napisano 22 kwiecień 2010 - 19:32

Ale po co to? Nie można po prostu nie wchodzić? Albo ustawić filtra na adblocku jak boisz się ukrytych ramek?

 


#125 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 22 kwiecień 2010 - 20:43

Najpierw trzeba wejść na tę stronę, bo bezpośrednio z naszego forum te linki nie łączą.

Ale fajne! Nawet mózga blokuje.

Zmieniony przez - fallout152 w dniu 2010-04-22 21:51:44

t2742732_jqicu.gif


#126 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 23 kwiecień 2010 - 09:04

A są dodatki na TVN?

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#127 P_E

P_E

    Parlament Europejski

  • Moderators
  • 146 postów

Napisano 23 kwiecień 2010 - 09:17

Filtr do adblocka: *tvn* *onet* *iti* *multikino* *silverscreen* ?

 


#128 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 23 kwiecień 2010 - 09:47

A filtry na gębę Tuska też są?

*Tusk&Company*

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#129 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 23 kwiecień 2010 - 23:54

Polecam każdemu niech chociaż pobierze ten dodatek, by podbić ilość pobrań(by napsuć krwi).
To jest bardzo przydatna rzecz, w necie jest mnóstwo wyborczego chłamu wywindowanego na najwyższe pozycje w googlach, przez co można kliknąć niechcący.

t2742732_jqicu.gif


#130 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 24 kwiecień 2010 - 17:30




Nie pozwólmy Gazecie Wyborczej skłócić Polaków

Gazeta Wyborcza zainicjowała próbę nowego podziału Polaków zjednoczonych w zadumie i solidarności z ofiarami katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem !

Nie pozwólmy, aby redaktorzy Gazety Wyborczej podzielili Polaków na poprawnych politycznie, czyli takich, którzy postępują według zaleceń GW i i tych, którzy nie kupują Gazety Wyborczej ani jej nie czytają !!!

A PEWNO NIE MA TAM ANI JEDNEGO POLAKA!!


Polakożerca Adam Michnik vel Szechter

Swiety guru

Ze A. Michnik jest swiety, to rozumieja i glosza wszyscy jego wielbiciele, a on sam to potwierdzil, mówiac: " - Nie mam cienia watpliwosci, ze Chrystus mnie umilowal" (1994).

Adam Michnik - syn pary żydowskich komunistów - Ozjasza Szechtera i
Heleny Michnik. Ozjasz Szechter przed wojną był funkcjonariuszem
Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy podległej Kominternowi, która
wspólnie z Komunistyczną Partią Polski w swym programie domagała się
oderwania od Polski Wilna, Lwowa, Gdańska, Śląska. Szechter za
antypolską, komunistyczną działalność spędził kilka lat w więzieniu II
RP. Brat Adama, Stefan Michnik, to sądowy morderca wielu wybitnych
polskich patriotów, zamordowanych z ubeckich wyroków po wojnie.
Obecnie przebywa w Szwecji.

Michnik marzy - jak to swiety - by antysemici dali mu wreszcie swiety spokój. Oni jednak - jak to antysemici - nie ustaja

.. Antysemita Z. Herbert wypowiedzial sie kilkakrotnie o A. Michniku:

" - Wierzylem w jego intelekt, a takze w zwykla uczciwosc - zawiodlem sie "; " - On stacza sie po równi pochylej"; " - Cynizm i najpospolitszy nihilizm"; " - Jest on klasycznym przykladem kariery komunistycznego Dyzmy"; " - Zawiódl niemal wszystkich swoich przyjaciól". Konkluzja Herberta: " - Michnik jest manipulatorem. To jest czlowiek zlej woli, klamca, oszust intelektualny". Konkluzja moja: Herbert sie myli, bo autentycznym Dyzma III RP byl L. Walesa - Michnik to inna kategoria mentalna i losowa, jego literackim pierwowzorem jest Mefisto.

.. Antysemita S. Remuszko (byly przyjaciel Michnika, byly dziennikarz "Gazety Wyborczej"): "Michnik jest faryzeuszem o mentalnosci Kalego (...) Obludy Michnika, «Wybiórczej» i calego tego srodowiska nie przebije w Polsce nikt, to pewne".

.. Antysemita A. Besancon (francuski historyk i filozof) nazwal Michnika czlowiekiem gorszym od targowiczan, czlowiekiem pokroju kolaborantów Vichy, twierdzac, ze jego dzialalnosc "budzi niesmak, usuwa w cien wszelka sprawiedliwosc i wszelka odwage".

.. Antysemita R. Lazarowicz: "Adam Michnik ma szczególna inklinacje do otaczania sie kanaliami".

.. Antysemita L. Dymarski: "Michnik zerwal wiele przyjazni lub z nim zerwano, odmawiajac po prostu wpuszczenia do domu. Luke te snadnie wypelnil m.in. p.p. Jaruzelskim, Kiszczakiem, Urbanem. Sa na «ty», lubia sie, rozumieja, i ten stan rzeczy demonstruja w telewizji. Niektórzy tlumacza to paranoja". Dymarski dodal jeszcze, ze dawniej Michnik tylko "majaczyl", lecz pózniej "wszedl w faze jakiejs aberracji", która wymaga "diagnozy psychiatrycznej".

.. Antysemita G. Herling-Grudzinski: " - Michnik winien pójsc do dobrego psychiatry".

.. Antysemita R. A. Ziemkiewicz: "Michnik to leninowski «pozyteczny idiota» (...), czlowiek nieopisanie szkodliwy".

.. Antysemita J. R. Nowak: "Michnik to cyniczny, instrumentalny kretacz. Prawdziwy «homo sovieticus», który nigdy faktycznie nie wyzwolil sie spod ducha skrajnej komunistycznej nietolerancji wobec wszystkich inaczej myslacych".

.. Antysemita S. Kisielewski ("Kisiel"): "Przeciez ten dzisiejszy Michnik to totalitarysta. Demokrata jest ten, kto jest po mojej stronie. Kto sie ze mna nie zgadza, jest faszysta i nie mozna mu podac reki. A tylko Michnik wie na czym polega demokracja i tolerancja. On jest tutaj sedzia, alfa i omega".

.. Antysemita S. Michalkiewicz jako baze ideologiczna werdyktów Michnika wskazal "plynne kryteria towarzysko-polityczne wypracowane w sanhedrynie warszawsko-krakowskim"'.

.. Antysemita A. Lenkiewicz: "Za swojego wroga numer 1 uznal Michnik naród polski, zarzucajac mu przy kazdej okazji, a takze bez okazji: antysemityzm, ciemnote, klerykalizm i szowinizm. «Gazeta Wyborcza», która miala sluzyc calej anty­komunistycznej opozycji, stala sie obronca peerelowskich struktur w srodkach masowego przekazu, w wojsku, w sluzbach specjalnych, w bankach i w calym zyciu spoleczno-politycznym PRL-bis"
--------------

Ernest Skalski - zastępca redaktora naczelnego "GW" jest synem Jerzego
Wilkiera, funkcjonariusza agenturalnej, antypolskiej KPP, więzionego
przed wojną za działalność wywrotową przeciwko Państwu Polskiemu. Po
wojnie Jerzy Wilkier pełnił funkcję szefa personalnego Komendy
Wojewódzkiej MO w Krakowie. Matką Ernesta Skalskiego jest Zofia Nimen.
Zofia Nimen była sekretarzem technicznym KC Międzynarodowej
Organizacji Pomocy Rewolucjonistom (MOPR) dywersyjnej agentury
Kominternu, siejącej rewolucje i zamęt na wszystkich kontynentach
globu. Po wojnie, już jako Skalska, pełniła funkcję kierownika
Wydziału Śledczego w Komendzie Wojewódzkiej MO w Krakowie.

Konstanty Gebert vel "Dawid Warszawski" - syn Ireny Poznańskiej-
Gebert, pierwszej żony stalinowskiego aparatczyka Artura Starewicza,
członka Biura Politycznego KC PZPR. Ojcem K. Geberta vel "Dawida
Warszawskiego" jest Bolesław (Bill) Gebert - współzałożyciel
Komunistycznej Partii USA, szpieg sowiecki i agent NKWD (kryptonim
"Ataman"), po wojnie ambasador PRL w Turcji (1960-1967). Po napaści
Sowietów na Polskę 17 września 1939 roku, B. Gebert na wiecach w USA
usprawiedliwiał ten wspólny z Niemcami rozbiór Polski. Komentując z
oburzeniem ten antypolski kurs Komunistycznej Partii Ameryki "Dziennik
Zjednoczenie" pisał wtedy: W gadaniu głupstw prześcignął wszystkich
niejaki B. K. Gebert, członek Krajowego Komitetu Komunistycznej Partii
Stanów Zjednoczonych, który w języku polskim opowiadał o raju, w jakim
żyje dziś lud rosyjski. Obecnie Konstanty Gebert to redaktor naczelny
żydowskiego miesięcznika "Midrasz".

Edward Krzemień - jest synem Maksymiliana Wolfa, funkcyjnego członka
KPP od 1924 roku. Prawie 10 lat spędził Wolf w polskich więzieniach za
działalność przeciwko suwerenności i niepodległości Państwa Polskiego.
Po ukończeniu leninowskich "studiów", już jako "Leszek Krzemień",
Maksymilian Wolf został szefem Wydziału Wojskowego tzw. Związku
Patriotów Polskich, powstałego za przyzwoleniem Stalina do
przejmowania władzy w "wyzwolonej" Polsce. Potem Krzemień był szefem
Gabinetu Wojskowego w kancelarii "prezydenta" Bieruta - stalinowskiego
namiestnika w randze pułkownika NKWD. Wolf-Krzemień dosłużył się
stopnia generała.

Artur Hajnicz - (już w "GW" nie pracujący) był członkiem
Komunistycznego Związku Młodzieży Polskiej we Lwowie - ps. "Grysza".
Po inwazji ZSRR na Polskę stał się żarliwym propagatorem
"przyłączenia" Lwowa do ZSRR jako korespondent "Pionierskiej Prawdy".
Po wojnie - oficer polityczny LWP, kierownik grupy "ochronno-
propagandowej" w woj. szczecińskim, wreszcie zastępca Tadeusza
Mazowieckiego w "Tygodniku Solidarność", na koniec w "Gazecie
Wyborczej".

Ludmiła Wujec - córka Reginy Okrent (lub Okręt): od 1929 roku
członkini Komunistycznego Związku Młodzieży, od 1935 r. w KPP. W
latach 1946-1949 Regina Okrent pracowała w Urzędzie Bezpieczeństwa w
Łodzi, potem objęła stanowisko dyrektora Biura Kadr Radiokomitetu. Jej
córka Ludmiła jest żoną Henryka Wujca, obecnego wiceministra
rolnictwa. W "GW" pracuje też syn Wujców, Paweł Wujec.

Helena Łuczywo - Urodziła się w Warszawie w 1945 roku; córka Doroty
Guter. Jej ojciec to Ferdynand Chaber, także wybitny działacz
komunistyczny. Był synem bogatej rodziny żydowskich handlarzy winem,
ale to nie przeszkadzało mu zostać już w latach 20 komunistą, czyli
członkiem ruchu programowo zwalczającego krwiopijców, takich jak jego
ojciec. Ferdynand Chaber okres wojny spędził w ZSRR. Po wojnie podjął
pracę w aparacie propagandy PPR.

Wydawcą Gazety Wyborczej jest spółka "Agora".

ps.P_E ; Ale po co to? Nie można po prostu nie wchodzić? Albo ustawić filtra na adblocku jak boisz się ukrytych ramek?

antysemita krzysiek4;
pro publico bono,similia similibus curantur.

Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2010-04-24 18:32:22

#131 Pola2

Pola2

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 24 kwiecień 2010 - 18:21

No proszę, kto by się po kibicach takiej inicjatywy spodziewał? Michnika i kumpli szlak pewnie trafił.

Wybiórczej NIE CZYTAM, Faktów TVN - NIE OGLĄDAM!!! Bojkotuję!!!
Precz z szubrawcami, manipulatorami i kłamcami!!!

Przyłącz się do bojkotu!!


Ludzie,
Czy doczekamy się wreszcie czasów, gdzie Polacy będą rządzić własnym krajem?
Czy doczekamy się wreszcie czasów, gdzie takie media jak Wybiórcza, TVN i inne obce dziadostwa za propagowanie nieprawdy, oszczerstw dostaną TAKIE kary, że zapomną o swoim istnieniu?
Czy doczekamy się czasów, gdzie sądy, prokuratura będą jak Temida - ślepe, odporne na układy i naciski?

Czy doczekamy się, to od nas zależy.

#132 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 24 kwiecień 2010 - 19:28

'Jesteśmy zwykłymi ludźmi, wśród nas są uczniowie, studenci, robotnicy i profesorowie.'
http://www.wyborczapinokio.pl/

t2742732_jqicu.gif


#133 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 25 kwiecień 2010 - 05:57




Dariusz Kosiur Kandydatem na prezydenta RP.

http://wsercupolska.org/joomla/index.php/wiadomoci/7-wiadomosci/2491-dariusz-kosiur-kandydatem-na-prezydenta-rp.html

http://prawda2.info/viewtopic.php?t=11685

http://ojczyzna.wordpress.com/2010/04/24/dariusz-kosiur-kandydatem-na-prezydenta-rp/
-----------------------------------------------

Standardy żydowskiej polityki w Polsce
Napisał Dariusz Kosiur
czwartek, 22 październik 2009

http://www.radiopomost.com/index.php?option=com_content&task=view&id=9881&Itemid=42

-------------------------------------------------------

http://wybieramyprezydenta.wordpress.com/2010/04/24/dariusz-kosiur-–-kandydat-na-prezydenta-rp/

Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2010-04-25 07:12:15

#134 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 29 kwiecień 2010 - 15:21

wszystko dla pieniędzy ?

Coca-Cola zażądała wycofania logo z nagrania Eski Rock "Jarek po trupach do celu…"
Po interwencji Coca-Coli ze strony internetowej Radia Eska Rock zniknęło nagranie Kuby Wojewódzkiego i Michała Figurskiego zatytułowane "Do celu". Stacja zapewnia jednak, że wkrótce znowu będzie dostępne.

Chodzi o fragment wczorajszego programu ”Poranny WF Wojewódzki i Figurski” emitowanego na antenie Radia Eska Rock (ZPR SA). Autorzy audycji rapują w nim m.in.: ”Jarek po trupach do celu, każdy chce leżeć na Wawelu”. Jeszcze dziś rano nagranie audycji dostępne było na stronie internetowej stacji. Zniknęło po interwencji sponsora audycji ”Poranny WF” – koncernu Coca-Cola.
W dzisiejszej ”Rzeczpospolitej” ukazał się tekst pt. ”Wojewódzki i Figurski szokują", w którym przewodnicząca Rady Etyki Mediów Magdalena Bajer ocenia, że nagranie jest ”poważnym przekroczeniem podstawowych reguł kultury i etyki dziennikarskiej”. Natomiast Michał Figurski tłumaczy: ”Piosenka nie ma na celu wyśmiewania śmierci Lecha Kaczyńskiego czy w ogóle smoleńskiej katastrofy, a tylko kampanii prezydenckiej Jarosława Kaczyńskiego i prób wykorzystywania w niej tragedii”.
Na stronie Rp.pl zastępca naczelnego ”Rzeczpospolitej” Marek Magierowski napisał w komentarzu: ”Nie bardzo wiem, jak rozumieć patronat Coca Coli nad tym „utworem”. O ile pamiętam koncern ten nigdy, w żadnym kraju, nie angażował się w kampanie polityczne. Tym razem zaś użyczył swojego logo autorom bardzo agresywnego i wulgarnego klipu wyborczego. Chcę wierzyć, że przez niedopatrzenie”.
- Coca-Cola poprosiła nas o zawieszenie brandingu na stronie internetowej radia, ponieważ nie angażuje się politycznie, a taką wrzawę wokół tego nagrania próbuje się wywołać – przyznaje Marcin Bisiorek, dyrektor programowy Eski Rock. – Usuwamy logo Coca-Coli z nagrania audycji - tłumaczy.
Utwór Wojewódzkiego i Figurskiego będzie ponownie dostępny na stronie Eski Rock, ale bez znaków firmowych Coca-Coli. Bisiorek ma nadzieję, że emisja ”Do celu” nie będzie miała wpływu na dalszą współpracę stacji z koncernem.
- ”Poranny WF” zostaje na antenie, nic się nie zmienia. To audycja satyryczna, która nie jest zaangażowana politycznie – twierdzi Bisiorek. – Wyśmiewamy przywary polityków z prawej i z lewej strony sceny politycznej. Rozpoczęła się kampania wyborcza, więc zdajemy sobie sprawę, że będziemy atakowani.

http://www.press.pl/newsy/pokaz.php?id=22487

Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2010-04-29 16:24:50

#135 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 30 kwiecień 2010 - 19:08




Robienie filmów nie jest dla mnie najważniejsze.

Kontrowersje wokół filmu dokumentalnego


http://www.rp.pl/artykul/9157,469088_Stankiewicz__Nie_moglam_byc_cenzorem.html
--------------------------------------
Ewa Stankiewicz jest reżyserem i scenarzystą, autorką reportaży telewizyjnych oraz filmów dokumentalnych. W 2008 roku zrealizowała z Anną Ferens „Trzech kumpli”, film rekonstruujący wydarzenia związane ze śmiercią Stanisława Pyjasa

#136 nikton

nikton

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 2013 postów

Napisano 30 kwiecień 2010 - 19:11

Nie żałuje pani dzisiaj, że zrobiła ten film? Chyba nie zależało pani na wywołaniu takich kontrowersji?

Uchwyciłam wyjątkowe chwile.

Taka jest rola dokumentalisty. Nie zgadzam się z opiniami, że film budzi złe emocje, a ludzie, którzy się w nim wypowiadają, są źli i sfrustrowani.

Ci ludzie są piękni, pełni dobrych uczuć, nikogo nie obrażają. A jeśli czasem mówią ostre słowa, wynika to ich z autentycznej troski o kraj.



Bardzo dobrze powiedziała

#137 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 01 maj 2010 - 05:11

Oto propozycja nowego „dekalogu” według Włodzimierza Paźniewskiego („Rzeczpospolita” 21-22 III 1998)

1. Czego nie dostrzegasz, tego prawdopodobnie nie ma.
2. Kto raz zobaczy, na pewno uwierzy.
3. Obrazy nie kłamią.
4. Jeśli możesz mieć obrazy, nie pożądaj słów bliźniego swego.
5. Nie będziesz odwiedzał księgarń i bibliotek.
6. Prawda jest tylko i wyłącznie kwestią sprawnego montażu.
7. Gdyby Bóg istniał, na pewno pokazałby się w telewizji.
8. Nie pielęgnuj w sobie wątpliwości.
9. Kto nie ma własnego zdania, tego zdanie wszyscy szanują.
10. Nie trzeba rozumieć, wystarczy oglądać.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx----------------------------------------

ogromny przekaz do ludzi; obudz się człowieku !!!



#138 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 01 maj 2010 - 07:43




Sponsor techniczny naszej kadry nie zna naszych barw narodowych.


Na początku marca wszystkich kibiców zamurowało, kiedy zobaczyli nowe koszulki reprezentacji Polski. Były granatowe, co nie ma nic wspólnego z naszymi barwami narodowymi. Piłkarze zagrali w nich towarzyskie spotkanie z Bułgarią, ale stroje - w wyniku protestu fanów - miały się zmienić.

Firma Nike, która jest sponsorem technicznym kadry, zmieniła kolor koszulek. Teraz są białe, ale na rękawach, podobnie jak wcześniej, nadal znajduje się odwrócona flaga Polski. Nie wiadomo, czy amerykańska firma celowo umieściła flagę Monako na strojach naszych piłkarzy (po co? dla rozgłosu!), czy ponownie ktoś popisał się bezmyślnością i nie dopilnował odpowiedniej kolejności.

http://www.sfora.pl/Polscy-pilkarze-nadal-w-barwach-Monako-a19680

#139 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 02 maj 2010 - 02:36


t2742732_jqicu.gif


#140 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 02 maj 2010 - 05:26




CZY MAMY PAŃSTWO?

To, że nie mamy tajnych służb zdolnych ochronić państwo, już wiemy. Pozostają pytania, czy mamy armię i wiarygodnych sojuszników.

na pogrzebie gen. Gągora na Cmentarzu Powązkowskim, gdzie zgromadziła się generalicja i oficjele, nie było żadnej ochrony. Pewien oficer NATO tak to skomentował:

„Macie szczęście, że mimo waszego większego zaangażowania w Afganistanie niż hiszpańskie, nie zainteresowali się wami dotąd terroryści, bo moglibyście stracić na tym cmentarzu resztę generałów oraz ministra obrony i szefa BBN”.

Nie mamy służb, ale może mamy przynajmniej armię? By to sprawdzić, należałoby zapytać, czy w kilka minut po katastrofie nasze wojsko zostało postawione w stan najwyższej gotowości bojowej? Nikt nie potrafił wtedy wykluczyć zamachu, a armia musi być przygotowana na najgorszy wariant. Jeśli takiego rozkazu nie było, nie mamy także wojska.


Podobny test można przeprowadzić w stosunku do NATO. Czy w kilkanaście minut po rozbiciu prezydenckiego samolotu Dowódca Sił Sojuszniczych Paktu ogłosił alarm w podległych mu jednostkach (nie znam fachowego nazewnictwa, stąd używam potocznego)? Czy zebrała się w trybie nagłym Rada Północnoatlantycka, by ocenić stan zagrożenia i ewentualnego wsparcia jednego z państw członkowskich?

BLOG AUTORSKI: PAWEŁ CHOJECKI
całość ;
http://niezalezna.pl/blog/show/id/2520
----------------------------

Zawsze kiedy politycy umierają "przypadkiem", to warto sprawdzić, czy zmarli politycy robili wszystko, co może powodować niezadowolenie Żydów lub New World Order, co w Europie przybrało formę Unii Europejskiej (UE), której główne cele obejmują zmuszenie jej wszystkich europejskich państw-członków do wspólnej waluty i umożliwienie nieograniczonego zalewu imigrantów z Trzeciego Świata.

Polska nie ma szans na bezpieczny rozwój !
Spokojnych snów !

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Strony internetowe będą blokowane
http://www.rp.pl/artykul/55726,421986__Strony_internetowe_beda_blokowane.html
----------------------------------------------
Dziennikarz zwolniony za krytykę koncernu?
http://www.rp.pl/artykul/15,427787_Dziennikarz_zwolniony_za_krytyke_koncernu_.html
----------------------------
Marszałek Sejmu pełniący obowiązki prezydenta podpisał ustawy:
http://www.rp.pl/artykul/224924,469054.html
--------------------------------------------------
Premier ustali, kto zbada katastrofę
http://www.rp.pl/artykul/459542,467916.html
---------------------------------------
Do więzienia za śmierć motyla
http://www.rp.pl/artykul/4,465836.html
-----------------------------------------------
Musi być co najmniej dwóch kandydatów
http://www.rp.pl/artykul/4,462943.html
--------------------------------------
Przedstawiciele Lewicy zaskarżyli kodeks karny
http://www.rp.pl/artykul/61229,462763.html
------------------------------------------
Prezydencki samolot nie miał polisy
http://www.rp.pl/artykul/4,461840.html
---------------------------------
Wizyta w kasynie może oznaczać więzienie
http://www.rp.pl/artykul/61229,457664.html
--------------------------------------
precedensowa rozprawa strażnika więziennego, który nie zapobiegł samobójstwu w celi
http://www.rp.pl/artykul/61229,452433.html
-------------------------------------------
ma przeprosić Dorotę Rabczewską za nazwanie jej blacharą w raperskiej piosence.
http://www.rp.pl/artykul/94652,449343.html
---------------------------------------
Nie rozpalisz grilla na balkonie
http://www.rp.pl/artykul/4,430383.html
----------------------------------------
Między lipcem a grudniem 2009 r. polskie władze 86 razy wystąpiły do Google'a z żądaniem ujawnienia informacji o internautach
http://autonom.pl/
-----------------------------------------------



Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2010-05-02 06:33:08

#141 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 04 maj 2010 - 14:16




Solidarni 2010 – film dokumentalny zrealizowany przez Jana Pospieszalskiego i Ewę Stankiewicz wywołał prawdziwą burzę. Autorami zajęła się nawet Rada Etyki Mediów, która stwierdziła wprost: "Jan Pospieszalski naruszył zasady obiektywizmu, szacunku i tolerancji".

Rozmówcy Jana Pospieszalskiego rzucali podejrzenie, że katastrofa nie była "przypadkiem", rzucane były również podejrzenia pod adresem
Rosjan.

Rada nie była jednomyślna w tej sprawie. Innego zdania byli Tomasz Bieszczad i Teresa Bochwic.

http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/rada-etyki-mediow-pospieszalski-zlamal-zasady_138202.html
--------------------------------------------------
Film "Solidarni 2010" jest mojego autorstwa, ja ponoszę za niego wyłączną odpowiedzialność, jest zrobiony według mojego scenariusza i zmontowany w mojej obecności. Ataki na Janka Pospieszalskiego mają zły adres - pisze w oświadczeniu Ewa Stankiewicz.

"Była to próba uchwycenia nastrojów i zarejestrowania – jak to odebrałam – pewnego zrywu społecznego który dokonuje się na moich oczach. Była to też próba przywrócenia równowagi w jednostronnych relacjach medialnych z żałoby – całkowicie pomijających lęki i obawy społeczne, czy przyczyną katastrofy nie był zamach. Oraz próba oddania głosu ogromnej części społeczeństwa – która sama o sobie mówi, że od lat była dyskryminowana i upokarzana przez media. Ludzie przed naszą kamerą tłumaczyli się: czy ja wyglądam jak moher? Czy jestem ciemniakiem?

http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article597219/Ataki_na_Pospieszalskiego_to_zly_adres.html
----------------------------------------------------

"etyka mediów" ? mało z krzesła nie spadłem.


------------------------------------------------


Dziennikarze giną usiłując przekazać prawdę! A nad Wisłą?

W tym roku już zginęło w różnych okolicznościach ponad 40 dziennikarzy!
Wczoraj obchodzono kolejny dzień wolności mediów!
Wolność mediów.
Przekaz prawdy!
Co roku b. wielu dziennikarzy relacjonujących to co się dzieje w różnych, niekoniecznie zapalnych stronach świata!
Najbliżej nas giną w "dziwnych" okolicznościach dziennikarze rosyjscy.
Giną bo dają przekaz niemiły rządzącym na Kremlu!; o Czeczenii, Zakaukaziu czy też o korupcji!
Giną za prawdę!
Raczej rzadko przypadkowo, czy w katastrofach.
Giną na zlecenie!
Po co dawać uczciwy przekaz skoro nad Wisłą to "towar" nieopłacalny!
Nad Wisłą po roku 89 znów, jak za komuny najlepiej sprzedaje się fałsz!, zmanipulowana papka!
Powstało coś w rodzaju towarzystwa zorganizowanego fałszu!
To towarzystwo się wspiera wzajemnie!
Jest bardzo solidarne! i wpływowe!
Co prawda nie jest hermetyczne, gdyż otwiera się na każdego kto zgłasza do niego akces!
A warunki wstępne to taki prościutki egzamin!...dowalić prawdzie!
Tylko tyle!
I tak od lat świetnie prosperują te medialne ścierki!
Oczywiście wśród nich są stopnie wtajemniczenia, na szczycie których są wyjątkowo medialne ścierki.
Po nich ścierki zwykłe i ściereczki!
Pochodzenie ich przeróżne.
Jedna z czołowych absolwentek przyśpieszonych kursów łgarstwa była podobno żdziwiona, gdy sprzed pałacu prezydenckiego przepędzono ją słowami "won stąd ścierko"!
Bardzo to przeżywała także przed kamerą swej łżestacji jako rzekomo ukrzywdzona szczera żałobniczka!
Łżeżcierwa, łżemedialne ścierki nad Wisłą mają się bardzo dobrze, a nawet i lepiej!
A to, że gdzieś tam giną dziennikarze także za to, że przekazują prawdę!
A co to ich obchodzi!
Dla nich prawda to towar, to temat frajerski!

Fałsz, manipulacja, opluskwianie ludzi uczciwych!
Zwalczanie, ośmieszanie tych co mają zasady!
To jest ich zajęcie!
"Prawda" na zamówienie, na zlecenie!

http://www.niepoprawni.pl/blog/162/dziennikarze-gina-usilujac-przekazac-prawde-nad-wisla-medialne-lzescierki-za-kase-zrobia-ws



Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2010-05-04 20:39:39

#142 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 05 maj 2010 - 13:13




Od kiedy to aktor czy radny nie mają prawa oddać chołdu Prezydentowi którego szanowali?
Na ulicy zwykli ludzie komentowali tak samo jak w telewizorze.
Gdyby pojawił się tam Michnik z Sikorskim, Palikotem i Niesiołowskim to na bank byłaby manipulacja.

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#143 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 05 maj 2010 - 16:00




kiedy łachmyta wojewódzki włożył Flagę biało-czerwoną do psiej kupy, to radzie etyki mediów to nie przeszkadzało.
Więc chyba chodzi tylko o to aby wywalić Pospieszalskiego bo jest "niepoprawny politycznie"



"Czym lepiej poznaję ludzi , tym bardziej kocham psy"

#144 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 06 maj 2010 - 14:26






przebieg tak zwanej linii Mołotowa.

----------------------------------------------


Smoleński/Poczet Targowiczan

Mieczysław Cieniuch ma zastąpić generała Franciszka Gągora - ofiarę Smoleńska.


1990 – 1992 Akademia Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej, Moskwa;
1980 – 1982 Akademia Wojsk Pancernych ZSRR, Moskwa;

Znajomość języków:
angielski - 3
rosyjski - 4


gazeta"Myśl Wojskowa" gen. Cieniuch napisał:

Cytat:
"... Ważną sprawą, na którą może mieć wpływ kierownictwo MON i dowództwo wojskowe, jest dobór personelu dziennikarskiego sprzyjającego rządowi i wojsku. Dlatego wydawanie akredytacji powinno być swego rodzaju selekcją eliminującą osoby nieprzychylne działaniom zbrojnym. ..."
http://www.sgwp.wp.mil.pl/osoba.php?idosoba=3
http://fakty.interia.pl/news/news/wojskowa-blokada-medialna,323987
http://en.wikipedia.org/wiki/General_Staff_Academy_(Russia)
----------------------------------------------


Zbigniew Herbert, 17 IX

M?? ????????? ??????? przyjmie cię najeźdźco
a droga którą Jaś Małgosia ???????? ?? ?????
nie rozstąpi się w przepaść

???? ?????? ??????? ??????? do potopów
rycerze śpiący w górach będą ?????? ??????
więc ????? ??????? nieproszony gościu

A??? ?????? ???? nocą się zgromadzą
Śmieszni ??????????? ????????? wolności
będą czyścili ???? ????????? ?????
Przysięgali ?? ????? ? ?? ??? ???????

? ????? ??? ?? ????? ???? ? ??????
????????? ?????? ???????? ???????
plecaki pełne klęski rude ????? ?????
krzepiąca wiedza że jesteśmy – ????

M?? ????????? ??????? przyjmie cię najeźdźco
? ?? ci sążeń ziemi pod wierzbą - ? ??????
by ci ?? ?? ??? przyjdą uczyli się ?????
najtrudniejszego ??????- ???????? ???

Herbert zsowietyzowany.
---------------------------
Po stronie Rosji jest życzliwość i wola współpracy

pozdrawiam.


Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2010-05-06 15:27:14

#145 hulagula

hulagula

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 522 postów

Napisano 06 maj 2010 - 14:40

nie bardzo łapie o co biega, poco ta mapa?

#146 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 06 maj 2010 - 22:33





http://wiadomosci.wp.pl/pid,12233465,ankieta.html

t2742732_jqicu.gif


#147 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 07 maj 2010 - 14:47





Sytuacja, w jakiej znalazła się Polska budzi najwyższy niepokój.
Coraz bardziej widoczne są symptomy ostrego kryzysu i osłabienia
zdolności rozwojowych kraju. Pogłębia się rozwarstwienie społeczne,
rosną obszary nędzy i niedostatku. Rozszerza się korupcja i wzrasta
przestępczość. Dotychczasowy kierunek i sposób transformacji
doprowadził do ukształtowania się w Polsce systemu oligarchicznego,
w którym elity polityczne straciły zaufanie społeczne.

Problemy rządu będą się pojawiać, gdy nie będą rozwiązywane prawdziwe problemy gospodarcze i społeczne takie, jak bezrobocie
i zagrożenie nim dla pracujących, pogłębiająca się nierentowność polskiego przemysłu,rosnące bariery ekonomiczne dla edukacji dzieci,
spadek płac realnych przy niewspółmiernym do inflacji ciągłym wzroście kosztów bytowych,czynszów, cen energii, wody, gazu, telefonu itp.,

Wyborcy są sfrustrowani, skłonni popierać populistów i demagogów.

Elity władzy pozostają w atmosferze samozadowolenia.
Elity robią wszystko, aby realnej władzy nie utracić.

W ramach manipulowanego systemu pozornej demokracji,oligarchiczna,
momentami mafijna klasa polityczna, mająca oparcie w masowych mediach, będzie „tasować tą samą talię” polityków i będzie utrwalać mechanizmy utrącania nowych ruchów i formacji politycznych dążących
do zmiany polityki.
Jak robić politykę prospołeczną, gdy połowa najbardziej potrzebujących wyborców nie idzie do urn ?

W obecnej fazie rozwoju kapitalizmu w kraju mamy po raz
pierwszy do czynienia z sytuacją, w której gwałtownie rosną dysproporcje, a rządy nic z tym nie robią.
Gorzej, wycofują się z finansowania programów socjalnych i społecznych.

moim skromnym zdaniem czynnikiem paraliżującym rządy jest globalizacja;
gdy rząd zbyt wiele dochodu odbiera przez podatki,
korporacje przenoszą się w inne miejsca globu a przedsiębiorcy przepadają w szarej strefie, gdzie nie muszą płacić wysokich podatków i kosztów socjalnych.
Oba te działania zmniejszają budżet państwa i powiększają problemy socjalne przez wzrost bezrobocia.

Konsumpcyjny model życia rozbudzany przez telewizję, uzupełniony filmowym instruktażem przestępczym, kształcą młodzież.
Sześciodniowe badanie programów
telewizyjnych przez dziennikarzy „Rzeczpospolitej” ustaliło, że cztery polskie programy
pokazały w tym czasie – 3160 scen przemocy i 433 trupów.
Według badań Uniwersytetu Jagiellońskiego, co czternasty uczeń gotów jest wybrać przestępstwo jako sposób na życie.
Niech to będzie głosem do dzisiejszej dyskusji o wolności
mediów.

Zbudowany z pomocą okrągłostołowego kontraktu system równowagi władzy:
„wasz prezydent, nasz premier” doprowadził paradoksalnie do nieodpowiedzialności władzy i braku jej kontroli.

„Jeżeli coś grozi twojemu krajowi i jesteś przekonany, że
przeciwstawiasz się złu, ostatniemu łajdactwu i stajesz w
obronie słabych – wal i niech ci ręka nie drgnie.”
Henryk Sienkiewicz

Przejedliśmy i roztrwoniliśmy cały majątek narodowy.
Wprawdzie to nie my, tzn. społeczeństwo „przejadło” swój majątek
narodowy, ale to my pozwoliliśmy, by „przejedli” go nasi „wybrańcy”.

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
na podstawie;
Globalization and It’s Discontents”, Stiglitz.
Raport o stanie państwa autorstwa;
prof. Włodzimierz Bojarski
dr Krzysztof Borowiak
płk w st. spocz. Ryszard Chwastek
dr Lucyna Deniszczuk
doc. dr Tadeusz Gałązka
Marek Głogowski
doc. dr Ryszard Grabowiecki
Hanna Gutowska
Andrzej Gwiazda
Sławomir Gzik
Jerzy Horodecki
Józef Janik
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
ps.
wzór emaila do wysłania po wyborach;

Życzę Panu odwagi oraz proszę o odpowiedzialność i wytrwałość w walce o ochronę godności, wolności i niezależności Narodu Polskiego zgodnie z zobowiązaniami podjętymi w chwili złożenia przez Pana następującej przysięgi "Uroczyście ślubuję rzetelnie i sumiennie wykonywać obowiązki wobec Narodu, strzec suwerenności i interesów Państwa, czynić wszystko dla pomyślności Ojczyzny i dobra obywateli, przestrzegać Konstytucji i innych praw Rzeczypospolitej Polskiej. Tak mi dopomóż Bóg".

XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX


#148 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 08 maj 2010 - 17:50




http://orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/glosowania?OpenAgent&6&66&1

Jak głosują wybrańcy narodu
------------------------------
wiecej podobnych głosowań ;

http://prawdaxlxpl.wordpress.com/2010/05/07/jak-glosuja-wybrancy-narodu/
--------------------------

wszystko w tym temacie.....................


#149 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 09 maj 2010 - 15:14


t2742732_jqicu.gif


#150 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 12 maj 2010 - 14:03





Hajka Grundbaum ("Bufetowa") - Prezydent Warszawy

Lekcja dla Warszawiaków: Pomimo obowiązującego zakazu wyburzono kwaterę Armii Krajowej

pani Barbara Jezierska chcąc zapobiec dewastacji, wpisała budynek na listę zabytków, co jednak nie wystraszyło “dewelopera” i wynajęta firmę.

Bestialstwu łamania prawa przypatrywali się mieszkańcy, policja, służby miejskie, działacze społeczni. Na miejscu budynku ma powstać apartamentowiec, bo zyski w układzie obecnej kasty polityczno-mafijno-biznesowej okazują się być ważniejsze niż oczekiwania i żądania społeczeństwa.

całość ; http://judeopolonia....owej/#more-1135
-----------------------------------------------------

oświadczenie majątkowe żydowskiej prezydent:

http://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/CF958DBC-B8D0-40DA-8B99-2AED1E98075A/739411/gronkiewiczwaltz_hanna_2009002.pdf


#151 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 19 maj 2010 - 17:17




Niemcy najbardziej nie lubią Polski
Polska jest najmniej lubianym przez Niemców krajem Unii Europejskiej - wynika z „Barometru politycznego”, ankiety przeprowadzonej przez telewizję publiczną ZDF z okazji nadchodzącego jubileuszu 50-lecia Wspólnoty Europejskiej.
Polska znalazła się na szczycie listy najbardziej nielubianych krajów Unii. Wskazało na nią 23% ankietowanych. Nasz kraj wyprzedził Rumunię, za którą nie przepada 11% Niemców. Największą sympatię Niemców budzą Francja, Włochy i Hiszpania. 37% badanych zadeklarowało, że nie ma w Unii kraju, którego nie lubią.
Pół wieku po podpisaniu Traktatów Rzymskich, symbolicznie uważanych za dokument dający początek Wspólnocie Europejskiej, Niemcy sceptycznie patrzą na jej osiągnięcia. Prawie połowa jest zdania, że dobre i złe strony Unii się równoważą. 21% postrzega Unię pozytywnie, a 28% negatywnie. Niecała połowa Niemców jest zdania, że Bruksela ma zbyt duży wpływ na decyzje dotyczące życia w ich ojczyźnie. Nieco więcej badanych wyraziło opinię, że Unia zbyt szybko się rozszerza. 60% ankietowanych wątpi z kolei, że istnieje coś, co można by nazwać wspólną kulturą europejską.


#152 Tratman44

Tratman44

    Bjoderko lubi to

  • Members
  • PipPipPip
  • 34 postów

Napisano 19 maj 2010 - 17:56

a duzo osob w Polsce mysli ze oni nas kochaja i uwielbiaja

i do tego uczymy sie ich jezyka

#153 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 22 maj 2010 - 14:56

Komunikat Ministerstwa Prawdy nr 6: Wielka Woda (21.05.2010)



#154 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 27 maj 2010 - 15:42



------------cdn

#155 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 27 maj 2010 - 15:42

na wesoło





tak Polacy widzą yurope
























------------cdn


Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2010-05-27 16:50:43

#156 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 27 maj 2010 - 16:37

Zdrajcy są pośród nas

Jak alarmuje Instytut Gaucka,

http://pl.wikipedia.org/wiki/Instytut_Gaucka

Polska jest wciąż zagrożona z powodu stacjonowania na jej terytorium 500 rezydentów Stasi/KGB.

Śmiertelni wrogowie Polski

Działająca na terenie RP Piąta Kolumna od lat prowadzi sabotaż informacyjny, obyczajowy, gospodarczy i wojskowy. Tę V Kolumnę tworzy kontrabanda złożona z obcych agentów {głównie Stasi/KGB} i ich konfidentów - degeneratów, złodziei i aferzystów.

W sytuacji kolejnej powodzi tysiąclecia, czy dwóch tysiącleci, szabrownictwo, sianie dezinformacji, czy niszczenie obiektów hydrotechnicznych musi być karane podobnie jak zdrada na froncie walki, najwyższym wymiarem kary. V Kolumna wykreowała psychologiczną wojnę z Rosją, wojnę o historię, podrzucając wrażliwym na Katyń Polakom - coraz to nowe dowody na zbrodnie sprzed 70-ciu lat. Teraz ta sama ekipa sabotażystów szykuje się do podpuszczania Polaków do wojny futbolowej z Ukrainą w roku 2012.

całość;

http://www.kworum.com.pl/art3188,zdrajcy_sa_posrod_nas.html

------------------------------------





Czwarta Władza jako Piąta Kolumna Polskiej demokracji

W III Rzeczpospolitej Czwarta Władza jest w zasadniczym stopniu Piątą Kolumną polskiej demokracji i to od jej początków.
Polski system medialny został ukształtowany zasadniczo w latach 1989 -1991/1995, w warunkach ogólnej dominacji grup, środowisk i zbiorowości transformującej się klasy posttotalitarnej biurokracji komunistycznej oraz grup i zbiorowości żyjących z nimi w symbiozie społecznej.

"W Polsce nie ma mediów wolnych od umocowań czy zobowiązań politycznych.

Doszło do sytuacji, gdy prywatne koncerny medialne dzięki swej samodzielnej roli w systemie politycznym i bezpośrednim wpływie na władze w państwie polskim uzyskały samodzielny wpływ na cały system społeczny.

Powstała dość wąska grupa wylansowanych medialnie dziennikarzy kreowanych na autorytety społeczne, co wydaje się być celowym zabiegiem manipulatorskim. Ich dobór nie był i nie jest przypadkowy. Są dobierani tylko spośród tych, którzy prezentują poglądy afirmujące czy wręcz apologetyzujące istniejący system, a przy tym sprawni manipulatorsko i pozbawieni skrupułów etycznych.

całość;

http://www.propolonia.pl/article.php?art=406

-----------------------------------------------


TrzyPoTrzy — 27 maj 2010 — Satyra dnia codziennego.





Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2010-05-28 16:22:39

#157 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 01 czerwiec 2010 - 19:04



DWIE PIERWSZE Represjonowane osoby za przekonania 2010


Jacek Sobała

Dyrektor III programu Polskiego Radia tzw. "Trójki". Usunięty w dniu 26 maja 2010 roku za udział w koncercie ku czci ofiar tragedii pod Smoleńskiem, a będącym również koncertem charytatywnym na rzecz ofiar powodzi. Jako pretekst posłużył donos antypolskiej "Gazety Wybiórczej", że koncert miał charakter kampanii wyborczej Jarosława Kaczyńskiego i że był zorganizowany przez Prawo i Sprawiedliwość.


Ewa Stankiewicz

Reżyser filmowy. W dniu 27 maja 2010 roku dystrybucja jej filmu "Nie opuszczaj mnie" została zablokowana przez firmę Gutek Film. Powodem tej represji był udział Ewy Stankiewicz w realizacji filmu dokumentalnego "Solidarni 2010" autorstwa Jana Pospieszalskiego. Film "Solidarni 2010", ukazujący realne odczucia Polaków podczas żałoby narodowej po tragedii smoleńskiej, został jako taki natychmiast zaatakowany przez reżymowe mass media. Jego twórców dotknęły represje, z których najostrzejszą jest do dzisiaj sprawa Ewy Stankiewicz, świadcząca o odradzaniu się w Polsce cenzury na wzór komunistyczny.


Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2010-06-01 20:19:48

#158 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 02 czerwiec 2010 - 18:29




Dziesięć państw, w tym Grecja, Litwa, Malta i Rosja, wsparło nieoczekiwanie Włochy w walce z wyrokiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka o prawo do wieszania krzyży w miejscach publicznych. Wśród nich NIE MA Polski.?!!!!!!!!!!!

30 czerwca 2010 przed Wielką Izbą ETPC odbędzie się ostateczna rozprawa w sprawie zakazu wieszania krzyży w szkołach i urzędach. Jako „trzecia strona” do sprawy włączyło się dziesięć państw, które postanowiły wesprzeć Włochy w obronie prawa do wieszania symboli chrześcijańskich w szkołach. Te państwa to Armenia, Bułgaria, Cypr, Grecja, Litwa, Malta, Monako, San Marino, Rumunia i Federacja Rosyjska.

Co ciekawe, w połowie z tych krajów dominuje katolicyzm, a w połowie prawosławie. [ ortodoksi]

rzecznik rządu Paweł Graś jest nieuchwytny [czytaj ;nie wie co powiedzieć i siedzi w kanałach]

95% społeczeństwa Polskiego deklaruje przynaleznośc do KK.
i to ! społeczeństwo wybrało sobie łajdaków do władzy !

#159 Cioś

Cioś

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 69 postów

Napisano 02 czerwiec 2010 - 18:38

Koszta pracy w Polsce



#160 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 04 czerwiec 2010 - 16:02






2010-06-03 14:20

Nigdy nie odwiedzę Wawelu!
Jeśli tam na polecenie kleru został pochowany człowiek ,który poprzez Błasika przyczynił się do śmierci prawie setki ludzi to ja z moją rodziną nigdy tam nie pójdziemy chyba że posprzątają!
Wszyscy zaproszeni do samolotu goście byli na łasce widzi mi się Prezydenta!
To On decydował. A teraz leży na Wawelu.


Dlaczego PIS nie ujawnia treści ostatniej rozmowy J. Kaczyńskiego z bratem?"


Pierwszy krok ku jawności zrobiono wczoraj. Czas przecinać spekulacje i spiskowe teorie. Czas ujawnić wszystko, także rozmowy telefoniczne. Nie można pozwolić na insynuacje i spekulacje przydatne w kampanii wyborczej - pisze Lech Wałęsa w felietonie dla Wirtualnej Polski.


Lech Wałęsa specjalnie dla Wirtualnej Polski

http://www.mojageneracja.pl/1980/blog/5396746784...

http://www.mojageneracja.pl/1980/blog/5314100374...

#161 Dobra_Pani

Dobra_Pani

    Zaglądacz

  • Members
  • PipPip
  • 15 postów

Napisano 06 czerwiec 2010 - 15:38



Nie chcę komentować, bo słów szkoda

browse.php?u=RSZAFOuReeHHcoxYRE82p6QObpH


#162 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 06 czerwiec 2010 - 18:23

W tym filmie prócz chamstwa polityków można zaobserwować upolitycznienie popkultury.

t2742732_jqicu.gif


#163 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 06 czerwiec 2010 - 18:27



Stowarzyszenie Przeciw Bezprawiu – protest pod Sejmem

Więcej info na ; http://www.aferyprawa.com/





----------------------------------------------------------


--------------Kołysanka platformerska

Znów stara zgraja szczęśliwym trafem,
bez głów, bez planów, za to z rozmachem
do żłobu toczy swe tłuste cielska …
Idzie Platforma Obywatelska!

Do sądu złodziej śmiało ucieka
Bo wszak korupcja prawem człowieka!
Czar PRL-u wraca do formy
Wdzięczni jesteśmy ludziom z Platformy?!

Zwrot w dyplomacji to rozdział drugi
Od dziś będziemy świadczyć usługi
Dla Władimira i dla Angeli.
Czas na kolanach iść do Brukseli!

Szef MSZ-u już ma kaganiec
Śląsk i Pomorze weźmie Germaniec
Trzeba wywłaszczyć polskiego chłopa
Vivat Platforma, Vivat Europa!

Angela z Ritą ręce zaciera,
By na wschód ruszyć tropem Hitlera,
A za nią ziomków procesja tłumna
Vivat Platforma, piąta kolumna.

„Za tawariszcza Tuska zdarowie”
Piją Gazpromu oligarchowie
Władimir Putin z radości śpiewa:
„Nu tiepier budiet kak za Breżniewa”

Odwrót z Iraku, z Afganistanu
Osama śmieje się spod turbanu,
Taki sojusznik jak Tusk się przyda…
Vivat platforma i Al-Kaida!

Koniec z lustracją! Koniec rozliczeń!
Dla konfidentów to koncert życzeń
„Od dzisiaj wszyscy jesteśmy święci”
Vivat platforma i konfidenci!

Niech żyje wolność! Ćpun na wagarach
Łbem durnym kręci w dymu oparach
Całkiem legalnie ćmiąc porcję zielska
Vivat platforma Obywatelska!

Niech żyje miłość! Rusza parada
Sprośnych pedałów cała gromada
Gzi się bezwstydnie wśród publiczności
To dar Platformy, tryumf wolności.

Elektoracie! Wyborco durny!
Gdy będziesz wrzucać głos swój do urny,
A chcesz być sługą Niemca i Ruska,
Dalej popieraj Komorowskiego i Tuska!

(znalezione w sieci)

#164 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 08 czerwiec 2010 - 01:55


t2742732_jqicu.gif


#165 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 08 czerwiec 2010 - 12:54





Jak się okazuje, to jesteśmy właśnie zadłużeni bardziej aniżeli kiedykolwiek w historii. O dziwo znaczący spadek naszego zadłużenia miał miejsce w chwili, gdy rządził ten nieziemsko okrutny PiS.
-------------------------------------------------
2010-06-07 08:41
Niesiołowski: Budżet nie wymaga nowelizacji

Minister finansów zapewnia, że na wypłaty odszkodowań dla powodzian starczy pieniędzy z rezerw - mówił w Sygnałach Dnia polityk Platformy Obywatelskiej.

http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/niesiolowski;budzet;nie;wymaga;nowelizacji,73,0,629321.html

------------------------------------------------------


Narciarze będą trenować na zeszłorocznym śniegu

Ze względu na konieczne cięcia finansowe w budżecie
Polski Związek Narciarski zadecydował, by do nowego
sezonu zawodnicy przygotowywali się na zeszłorocznym
śniegu.

„Nie stać nas na świeży”, tłumaczył prezes
PZN Apoloniusz Tajner. „Co prawda
zarezerwowaliśmy środki na ten cel, ale musieliśmy je
wydać na zakup góry, z której zawodnicy będą zjeżdżać
na nartach. Oczywiście pod warunkiem, że je też
kupimy.
-Jeżeli nie będziemy mieli za co, to narciarze nie
będą z góry zjeżdżać, tylko schodzić. Chyba że
zdecydujemy się na sanki. Po pierwsze są tańsze, a po
drugie można zjeżdżać na nich w parę osób. Będzie
raźniej, weselej i przyjemniej. Chuchu-ha, chuchu-ha,
nasza zima zła!”, wyjaśniał prezes.

-Jak objaśnia członek zarządu PZN Jan Mysłajek,
zeszłoroczny śnieg jest wypróbowany i się sprawdził.
– Nie ma co szaleć z nowym. Jeśli jednak jakiś
zawodnik zwróci się do nas z prośbą, damy mu trochę
świeżego śniegu do podsypywania w czasie zjazdu, ale
pod warunkiem, że go potem odda.

http://netbird.pl/a/1442/44956,1
------------------------------------------------------

Według hydrologów, wszystkie niezbędne inwestycje przeciwpowodziowe w Polsce można by zrealizować nawet w okresie pięciu lat. Wątpią jednak, by to się udało.Brak organizacji zarówno na szczeblu regionalnym, jak i rządowym.
Wieloletnie opóźnienia w budowach oznaczają, że niektóre z nich będą co najmniej trzy razy droższe niż zakładano. Zamiast 876 mln złotych za trzy z przeciwpowodziowych inwestycji na południu Polski zapłacimy ponad 2,37 mld złotych.

http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/ile;zaplacimy;za;opoznienia;w;inwestycjach;po;powodzi,113,0,487537.html
-----------------------------------------------------------

Dawno minęły te czasy, gdy zadaniem państwa i urzędników państwowych była służba społeczeństwu i narodowi. Co prawda, teoretycznie nadal te zasady obowiązują, ale - no właśnie to, „ale”...

Dzisiaj obserwujemy tylko jedną i to podstawową zasadę, jaka obowiązuje wśród „polityków”, którzy dorwali się do koryta – przejąć jak najwięcej i jak najwięcej garnąć ku sobie. Ich nie interesuje naród, społeczeństwo, Ojczyzna.

Powinniśmy zaprzestać finansowania partii z budżetu i zacząć traktować je tak jak firmy prywatne na naszym rynku.

„...Partie polityczne powinny być finansowane jedynie z własnych składek. I to jest możliwe do przeprowadzenia, a gdyby się udało to przeprowadzić, jakość polskiej polityki zmieniłaby się niesamowicie i poprawiła na lepsze. Partie by zdobyć poparcie musiałyby działać wśród ludzi i dla ludzi, robiąc dla społeczeństwa i Narodu to, co dzisiaj robią dla swoich „sponsorów”.


czytajcie całość;>>>> http://iskry.pl/inde...d=2068&Itemid=4
---------------------------------------------------------


budżet będzie musiał dopłacić do ZUS aż 83 mld zł rocznie.
--------------------------------------------------
Parady homoseksualistów i lesbijek w Nowym Jorku i w San Francisco są na porządku dziennym.To samo się dzisiaj dzieje i w Polsce, bo poprawności politycznej stało się zadość.
A Polscy dziennikarze w 99,99 % stosują poprawność polityczną.
-------------------------------------------------------------

Intierdiewoczka

http://www.niepoprawni.pl/blog/29/intierdiewoczka

Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2010-06-09 19:02:34

#166 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 10 czerwiec 2010 - 15:28




Wszelkie statystyki oraz wydarzenia potwierdzają, że Polska to jeden z najbadziej skorumpowanych, bezprawnych krajów na świecie. Ci którzy są beneficjentami tego bezprawia natychmiast zaprzeczają, samodzielnie lub z rozkazu swoich mocodawców. Widać to wyraźnie w komentarzach do ujawnianych materiałów na YouTube lub innych mediach. Masa wszelkiej maści złodziei i oszustów skorumpowanych przez system już dawno przekroczyła masę ludzi uczciwych. W większości rodzin jest ktoś kto jest lub był radnym, posłem, senatorem, skorumpowanym urzędnikiem, dał lub wzioł łapówkę, wygrał ustawiony przetarg, kupił nieruchomość za 1/10 wartości, sprzedawał renty, wystawiał fałszywe zaświadczenia, itp., itd. Całej tej bandzie wydaje się, że zawsze bedzie bezkarna. Potega tych ludzi jest jednak wyolbrzymiona, w większości są to ludzie o niskim stopniu inteligencji, zdegenerowanej moralności, słabym faktycznym wykształceniu, słabi merytorycznie, nieudacznicy i nie znający prawa. Poddani silnemu, odpowiednio zorganizowanemu naciskowi obywateli rozpierzchną się jak prusaki w sudenckiej stołówce po zapaleniu świała. Jedną z metod jest pisanie skarg, odwołań, monitów, etc. Poniżej lista adresów i namiarów,



Różne organizacje do których należy się odwoływać w przypadkach gdy zostaliśmy oszukani lub skrzywdzeni (www.obnie.info).



Helsińska Fundacja Praw Człowieka
ul. Zgoda 11, 00-018 Warszawa
tel.: (48 22) 828 10 08
828 69 96
556 44 40

22 556 44 71
fax: (48 22) 556 44 50, 22 556 44 75
e-mail: hfhr@hfhrpol.waw.pl hfhr@hfhrpol.waw.pl http://www.hfhrpol.waw.pl



Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich
Aleja Solidarności 77
00 - 090 Warszawa
telefon (+ 48 22) 55 17 700
fax. (+ 48 22) 827 64 53
e-mail rzecznik@rpo.gov.pl http://www.rpo.gov.pl

Przyjęcia interesantów:
poniedziałki w godzinach od 9.00 do 17.00
wtorki - piątki w godzinach od 9.00 do 15.00
telefon: (+ 48 22) 55 17 760, (+ 48 22) 55 17 811





Urząd Premiera Rady Ministrów.

cirinfo@kprm.gov.pl http://www.premier.gov.pl

Kancelaria Prezesa Rady Ministrów
00-583 Warszawa, Al. Ujazdowskie 1/3

tel. (022) 694-60-00
fax (022) 625-26-37

Departament Skarg, Wniosków i obsługi Rady do Spraw Uchodźców.

ul. Wspólna 2/4
00-926 Warszawa

Leszek Białecki
dyrektor

tel. (0 22) 661-86-28, 661-86-29

fax. (0 22) 661-88-80


Grzegorz Jędras
z-ca dyrektora

tel. (0 22) 661-93-62, 661-89-31

fax. (0 22) 661-86-00


PROKURATURA KRAJOWA

Prokuratura Krajowa
ul. Barska 28/30
02-315 Warszawa, tel. 022 52–12–888

e-mail: wia@ms.gov.pl http://www.ms.gov.pl

Prokurator Generalny
Andrzej Czuma

SEKRETARIAT:
tel. 48 (22) 52–12–201

tel. 48 (22) 52-12- 320
fax. 48 (22) 628–73–68

Prokurator Krajowy,
Zastępca Prokuratora Generalnego

Edward Zalewski

SEKRETARIAT:
tel. 48 (22) 318-98-00
fax. 48 (22) 318-98-01

Zastępca Prokuratora Generalnego

Jerzy Szymański

SEKRETARIAT:
tel. 48 (22) 318-98-10
fax. 48 (22) 318-98-11

Zastępca Prokuratora Generalnego

Andrzej Pogorzelski

SEKRETARIAT:
tel. 48 (22) 318-98-20
fax. 48 (22) 318-98-21
Biuro Postępowania Przygotowawczego

tel. 022 52 12 637
fax 022 621 70 06

adres e-mail: pr.bpp@ms.gov.pl
Biuro Postępowania Sądowego
tel. 022 52 12 706
fax 022 52 12 692

adres e-mail: pr.bps@ms.gov.pl





Najwyższa Izba Kontroli.

Wydział Skarg i Wniosków

ul. Filtrowa 57, 00-950 Warszawa

tel. (0 22) 444-55-43

skargi@nik.gov.pl http://www.nik.gov.pl



Ministerstwo Sprawiedliwości
Al. Ujazdowskie 11
00-950 Warszawa
tel. (0-22) 52 12 888

Wydział Skarg i Wniosków
Ministerstwo Sprawiedliwości
Al. Ujazdowskie 11
00-950 Warszawa

fax 022 52 12 828



AGENCJA BEZPIECZEŃSTWA WEWNĘTRZNEGO
00-993 Warszawa
ul. Rakowiecka 2A
email: poczta@abw.gov.pl http://www.abw.gov.pl

SKARGI I WNIOSKI
Tel. (022) 58-59-192



Centralne Biuro Antykorupcyjne
Al. Ujazdowskie 9
00-583 Warszawa
bip@cba.gov.pl http://www.cba.gov.pl

tel (022) 694 75 47 infolinia 022 694 82 67



Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów

Plac Powstańców Warszawy 1
00-950 Warszawa
tel.: (22) 556 08 00
uokik@uokik.gov.pl http://www.uokik.gov.pl





URZĄD KOMUNIKACJI ELEKTRONICZNEJ

ul. Kasprzaka 18/20, 01-211 Warszawa

tel. 0 22 53 49 190

fax 0 22 53 49 162

e-mail: uke@uke.gov.pl http://www.uke.gov.pl

Centrum Informacji Konsumenckiej UKE: 0801 900 853 lub 022 534 94 93



Rada Krajowa Federacji Konsumentów

http://www.federacja-konsumentow.org.pl

Aleja Stanów Zjednoczonych 53
IV piętro
O4-028 Warszawa

tel. (22) 827 11 73
fax.: (22) 827 90 59

porady_prawne@federacja-konsumentow.org.pl

sekretariat@federacja-konsumentow.org.pl



Trybunał Konstytucyjny


00-918 Warszawa, Al. Jana Christiana Szucha 12a



http://www.trybunal.gov.pl

Zasady składania skargi konstytucyjnej są szczegółowo podane na stronie TK.


Europejski Trybunał Praw Człowieka

http://www.echr.coe.int

Wszelkie pisma procesowe oraz wszystkie załączone do nich dokumenty należy przesyłać w trzech kopiach.

http://administracja.infor.pl/interpretacje/46678,60,Formularz-skargi-do-Europejskiego-Trybunalu-Praw-Czlowieka---z-wyjasnieniami.html



Europejski Rzecznik Praw Obywatelskich

http://www.ombudsman.europa.eu

euro-ombudsman@europarl.eu.int

Formularz skargi znajduje się na stronie.

#167 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 14 czerwiec 2010 - 02:23

Ciekawy artykuł.

Kongres Polaków w Niemczech
Berlin, 6 marca 1938 roku
http://www.berlin.polemb.net/index.php?document=1088

t2742732_jqicu.gif


#168 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 14 czerwiec 2010 - 15:09

>>>>>>>>>Ustawka; http://www.niepopraw...log/425/ustawka

ustawki-chamówy.

Pani profesor, chamów należy ignorować, z chamami do stołu się nie zasiada,



A tuttaj całośc;

http://www.tvn24.pl/28377,1660552,0,1,fakty-po-faktach,fakty_wiadomosc.h...




Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2010-06-14 16:10:32

#169 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 18 czerwiec 2010 - 17:11




Muzeum Narodowe w Warszawie to jedna z najbardziej zasłużonych placówek kulturalnych w Polsce – ma ogromne i bezcenne zbiory, zatrudnia prawie 1000 osób, jest – jakby się wydawało – wizytówką polskiego muzealnictwa. A jednak tak wcale może nie być. Po odwołaniu z funkcji dyrektora Ferdynanda Ruszczyca, Muzeum ma nowego – prof. Piotra Piotrowskiego. Wyłanianie nowego szefa Muzeum trwało bardzo długo – tajemnicą Poliszynela jest to, że przyczyna była jedna – pan profesor kończył jakieś ważne zajęcia za granicą i dlatego konkursu do tego czasu nikt nie miał prawa wygrać. Kiedy Piotrowski już mógł – natychmiast okazał się najlepszym kandydatem.

Od tego momentu z tej szacownej placówki zaczęły napływać bardzo niepokojące wieści. Pan profesor, mający poparcie tzw. salonu warszawskiego, w tym „Gazety Wyborczej”, nie ma wielkiego pojęcia o pracy muzeów, nie zna polskiego prawa i w ogóle nie zwraca wielkiej uwagi na procedury. A w muzealnictwie to żelazna zasada – kto je lekceważy, szybko przepada przy pierwszej kontroli. W Muzeum wisi od lat jeden z najsłynniejszych polskich obrazów – „Bitwa pod Grunwaldem” Jana Matejki. Dla ludzi „nowoczesnych” to kicz i obciach. Nic więc dziwnego, że kiedy pewne muzeum z Berlina zwróciło się do pana dyrektora z prośbą o wypożyczenie obrazu na wystawę o „kulturalnych śmieciach” – nie wahał się ani chwili i wyraził zgodę. Sęk w tym, że taka decyzja musi mieć umocowanie w opinii konserwatora, a ten nie wyraził zgody. Dyrektor musiał się wycofać, a grupa najlepszych w Polsce konserwatorów postanowiła wypowiedzieć pracę nie widząc możliwości współpracy z kimś tak niekompetentnym. Na pracowników padł zresztą blady strach – wszyscy czują, że statek pod nazwą „Muzeum Narodowe” ma nieopowiedzianego kapitana.
Pan dyrektor dokonał zresztą swoistej zemsty na obrazie Matejki. W Muzeum Narodowym odbyła się konferencja na temat obrazu „Bitwa pod Grunwaldem”, podczas której jedna z referentek z całą powagą mówiła o tym, że obraz jest przejawem „męskiego nacjonalizmu”, bowiem nie na nim namalowanej ani jednej kobiety! Jednak tęsknota za feminizmem była u artysty tak przemożna, że kobiecość ujął w rozwianych grzywach koni, w nieprzyzwoitych fałdach krzyżackich płaszczy i w… niemęskiej sylwetce księcia Witolda! Tak oto kpina ze sztuki i ze zdrowego rozsądku jest firmowana przez Muzeum Narodowe.

To jednak – jak mówią młodzi – „mały Pikuś”. Piotr Piotrowski jest bowiem aktywistą ruchu gejowskiego i postanowił zmienić wizerunek zbyt – jego zdaniem – konserwatywnej placówki. „Nowe otwarcie” w jego wydaniu to wielka wystawa pt. „Ars Homo Erotica”. Miała być ona połączona z wielką paradą gejów i lesbijek w Warszawie w dniu 6 czerwca, w dniu beatyfikacji ks. Jerzego Popiełuszki. Nic z tego jednak nie wyszło, ale wystawa została otwarta. Jak tłumaczy jej ideę wicedyrektor Muzeum Katarzyna Murawska-Muthesius: „Chcielibyśmy zmienić postrzeganie Polaków za granicą – dzięki pokazaniu tej wystawy w Muzeum Narodowym mówimy innym krajom, że Polska nie jest homofoniczna”. A kurator wystawy dr Paweł Leszkowicz z pasją opowiada o ekspozycji: „Dokonałem śledztwa kuratorskiego i analizowałem tradycje homoerotyczną w historii sztuki. Pokażemy przedstawienia ze starożytności, renesansu, XIX w. czy współczesności. Jest cała sekcja poświęcona św. Sebastianowi, który od renesansu pokazywany jest jako chrześcijański Adonis, przebity strzałami, w ekstazie”.

Ciekawa jest reakcja ministerstwa kultury na protesty przeciwko wystawie. Poseł PiS Stanisław Pięta złożył interpelację w Sejmie, w której zarzucił prof. Piotrowi Piotrowskiemu, że „ze świątyni sztuki chce uczynić wychodek”. A oto co odpowiedział pan minister Bogdan Zdrojewski: „Przygotowywana wystawa wpisuje się w projekt muzeum jako instytucji krytycznej podejmującej istotne dla życia publicznego tematy, stymulującej procesy rozwoju społecznego oraz kształtowania demokracji”. W tym zdaniu, które trudno określić inaczej jak bełkot jasne jest jedno – minister kultury nie widzi w tym przedsięwzięciu niczego zdrożnego.

Sprawa ta ma szerszy wymiar – od pewnego czasu ministerstwo kultury z uporem wyraźnie foruje tzw. sztukę współczesną, czyli de facto antysztukę robioną przez artystycznych hochsztaplerów (tak to ocenił jeden z autentycznych twórców sztuki współczesnej). To zdumiewające, ale ofiarą tego szaleństwa padły już: Centrum Sztuki Współczesnej w Warszawie, Zachęta, a teraz Muzeum Narodowe. Ale to nie wszystko – w centrum Warszawy ma powstać ogromnym kosztem Muzeum Sztuki Współczesnej. Do tych przybytków pseudosztuki i pseudokultury strach chodzić, a mimo to ministerstwo pakuje w nie miliony. Zdumiewa tylko jedno – zmowa milczenia wokół tego skandalu, tak jakby wszyscy byli sparaliżowani i bali się zarzutu, że są zacofańcami, ksenofobami, homofobami. I dlatego „Gazeta Wyborcza” triumfalnie obwieszcza – gdyby to, co dzieje się teraz w Muzeum Narodowym stało się kilka lat temu, to dyrektor by „poleciał”. A teraz? Teraz dostaje poparcie od ministra. Zaiste wielki to „postęp”.

PS. Wystawę otwarto, ale w podłej atmosferze, bowiem – jak się okazuje – przeciwko panu dyrektorowi wystąpił zgodnie cały zespół pracowniczy, także ci, którzy go do niedawna popierali. I to w tym wszystkim jest optymistyczne, ale aż strach pomyśleć, co by było gdyby pan dyrektor był na swoim stanowisku zręczny i układny? A tak, to – jak wieści nawet „Gazeta Wyborcza” – daleko nie zajedzie. Nie sposób bowiem kierować placówką taką jak Muzeum Narodowe mając przeciwko sobie wszystkich.

Jan Engelgard

Tekst przeznaczony dla „Głosu Katolickiego” w Paryżu

#170 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 29 czerwiec 2010 - 19:47




Tusk pisze do żołnierzy i policjantów;

http://www.rp.pl/artykul/2,500582_Tusk_pisze_do_zolnierzy_i_policjantow_.html




300 tys. listów - zostało rozesłanych do służb mundurowych, A odbiór wszystkich listów ma być pokwitowany osobiście przez mundurowych.
300 tysięcy listów i wiadomo kto za to zapłaci ! TY Polaku !!

już wiadomo o co biega -likwidacjia przywilejów dla świeżo zatrudnianych żołnierzy.............

no co ? qrwa demokracja się nie podoba ??


Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2010-06-29 20:48:04

#171 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 01 lipiec 2010 - 15:16




-------------Rzeczpospolita Polska jest nielegalna!------------

Kandydaci na urząd Prezydenta RP
Pan Bronisław Komorowski
Pan Jarosław Kaczyński
Prezes Rady Ministrów
Pan Donald Tusk

List otwarty
Warszawa, 25 czerwca 2010 r.


Zawiadomienie
o uzasadnionym podejrzeniu
(nie)istnienia państwa bezprawia
dokładnie w środku Europy

W Preambule Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 1997 r., czytamy:
„ … my, Naród Polski - wszyscy obywatele Rzeczypospolitej,…
w poczuciu odpowiedzialności przed Bogiem lub przed własnym sumieniem, ustanawiamy Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej jako prawa podstawowe dla państwa oparte na poszanowaniu wolności i sprawiedliwości,…”.

W ramach kampanii prezydenckiej, należy jasno wskazać Narodowi Polskiemu – wszystkim obywatelom Rzeczypospolitej Polskiej, czy kandydaci na Urząd Prezydenta odpowiadają przed Bogiem czy też przed własnym sumieniem, deklarując tym samym posiadanie wiary lub sumienia.

Ponadto, Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, stanowi:

Art. 4.
1. Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.
2. Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio.

Wskazana Konstytucja też stanowi:

Art. 173.
Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz.

Art. 182.
Udział obywateli w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości określa ustawa.

Jeżeli władza zwierzchnia należy do Narodu oraz Naród ten sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli (Art. 104) lub bezpośrednio, to sądy i trybunały nie są i nie mogą być władzą odrębną i niezależną od władzy zwierzchniej Narodu. Posłowie są przedstawicielami Narodu, a nie sędziowie!
Władzę obywateli (władzę tego Narodu) określa Konstytucja (Art. 4.1.), a nie ustawa (Art. 182).
Powyższe, to jeden z wielu tzw. „podwójnych przekrętów” Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Ponadto, Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej stanowi:

Art. 180.
1. Sędziowie są nieusuwalni.
3. Sędzia może być przeniesiony w stan spoczynku na skutek uniemożliwiających mu sprawowanie jego urzędu choroby lub utraty sił. Tryb postępowania oraz sposób odwołania się do sądu określa ustawa.

Wszyscy inni (nie sędziowie) są usuwalni (kadencyjność prezydenta RP, posłów, senatorów).
Wszyscy inni podlegają ocenie ich działalności, sprawdzeniu ich majątków.
Ale, nikomu nie wolno oceniać pracy sędziów, nie wolno sprawdzać ich majątków.
Ponadto, sędziowie osądzają i skazują wszystkich innych. Ale nie jest też odwrotnie!
Członkowie Rady Ministrów ponoszą pełną odpowiedzialność przed sejmem. Sędziowie przed nikim!

Ponieważ, wg łacińskiej paremii prawnej:
„Nemo plus iuris ad alium transferre potest quam ipse haberet.”
„Nie można przenieść na drugiego więcej praw, niż ma się samemu.”
to sędziom takich praw oraz władzy nie mógł nadać Sejm (władza ustawodawcza), ponieważ takiej władzy oraz takich praw jak sędziowie, to posłowie nie posiadają!
Ale powyższe oznacza, że w Rzeczypospolitej Polskiej tzw. władza sądownicza jest nielegalna!

A więc kto sędziom nadał takie prawa i taką (nielegalną!) władzę nad wszystkimi innymi?

Swego czasu, Pan Aleksander Kwaśniewski (kompletnie trzeźwy) zeznał publicznie:
Mój dobry przyjaciel, George W. Bush, zapytał mnie kiedyś: „Aleksander, co za idiota pisał wam konstytucję?”. Ja mu na to odparłem: „George, nawet nie pytaj, sam ją pisałem”.
Ta konstytucja powstała w 1997 roku, za mojej prezydentury. Jestem pewien, że to był dobry pomysł.
http://www.dziennik.pl/polityka/article52490/Wywiad_z_Kwasniewskim_ktory_wywolal_burze.html

Kiedyś, władza królów pochodziła od Boga. Natomiast powyższe wprost wskazuje, że obecnie władza sędziów, a zapisana w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, wprost pochodzi od… idiotów!

Na stronie internetowej:
http://www.aferyprawa.com/index2.php?p=teksty/show&dzial=prawo&id=2340
a także w książce: Ryszard Henryk Kozłowski, Aleksander Nowak – „Jaka Polska?”, można znaleźć pełny dowód (z dokumentów!) tego, że wybory do sejmu przeprowadzane są niezgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej.
A to oznacza, że kolejne sejmy (władza ustawodawcza) w Rzeczypospolitej Polskiej są nielegalne!
Ale to także oznacza, że kolejne rządy RP są także nielegalne, ponieważ tzw. skład Rady Ministrów, włącznie z premierem, zatwierdzani są przez nielegalny(!) sejm!

Powyższe wprost oznacza, że w Rzeczypospolitej Polskiej, (prze)zwanej też III RP:
1o władza sądownicza (sędziowie) jest nielegalna;
2o władza ustawodawcza (posłowie, sejm) jest nielegalna;
3o władza wykonawcza (rząd, ministrowie) jest nielegalna.

Jeżeli tak, a tak właśnie jest, to Rzeczpospolita Polska jest nielegalna!
To co w tej „krainie nad Wisłą” jest legalne?
Legalny jest Naród Polski, systematycznie niszczony przez nielegalnych, jak wyżej.

Niektóre dowody powyższego.

a) straty Rzeczypospolitej w czasie II Wojny Światowej ocenia się na ok. 40% majątku narodowego.
Nadrobiono je w czasie Planu 3-letniego (1947-1949) w „okropnych czasach” Polski Ludowej;

B) w „okropnych czasach PRL’u” przybyło 14 (czternaście!) milionów Polaków. Z 24 mln na 38 mln.

c) w „okropnych czasach PRL’u” odbudowano i zbudowano miasta, porty, stocznie, fabryki, kopalnie, służbę zdrowia, szkoły (np. „1000 szkół na Tysiąclecie”), wyższe uczelnie, itp., itd.
Wobec tego:

d) po „obaleniu komunizmu”, a którego nigdy i nigdzie nie było, w III RP natychmiast zlikwidowano 1000 szkół („barankami łatwiej rządzić”), „zreformowano” służbę zdrowia („dupa po śmierci nie rządzi”), rozkradziono – pardon! – „sprywatyzowano” ponad 80% majątku Narodu Polskiego.

e) po 1989 r., z Polski uciekło kilka milionów ludzi. W Polsce codziennie popełnia samobójstwo 17 osób (ze szczęścia, oczywiście), a 40 osób ginie bez śladu. W takiej sytuacji, podgatunek togowych, zwany prokuratorami… umarza śledztwo. „I nie ma sprawy”!

I dzięki powyższemu, Polaków ubywa. „I o to właśnie chodzi!”. „Uprzejmie donoszę”, jak wyżej.

dr Janusz B. Kępka
A.D. 2010

http://www.kworum.com.pl/art3246,rzeczpospolita_polska_jest_nielegalna_.html

Dobrze widzi się tylko sercem, najważniejsze jest niewidoczne dla oczu” Antoine de Saint-Exupery


#172 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 02 lipiec 2010 - 18:01





---------Polska to My Wszyscy i Wszystkim dla Nas jest Polska!

Kilka słów na sam koniec kampanii wyborczej... Słów, które rozpoczną się nawiązaniem do tragedii katyńskich...


Tak wiem... Kampania wyborcza Jarosława Kaczyńskiego była prowadzona jakby obok tej ostatniej, smoleńskiej - jednej z największych (o ile nie największej) tragedii Naszego Narodu, Naszej Polski. Wszędzie, w normalnych krajach, gdzie dobro, honor, prawda, patriotyzm (w dobrym tego słowa znaczeniu), demokracja.... rozwiązanie prawdziwych przyczyn takiej tragedii byłoby dla rządzących najważniejszym celem głównym ich działań... wszędzie, ale nie w Polsce i w III - obcej Polakom - RP.


Niestety okres 20 lat (z małymi przerwami) nie odbudował Naszej Ojczyzny... a wprost przeciwnie! Staliśmy się zaściankowym krajem, który pozbył się największych swoich bogactw, wartościowych ludzi, oddał za bezcen majątek narodowy a teraz jeszcze chce się pozbyć gazu łupkowego... dzięki, któremu moglibyśmy się de facto uniezależnić od jednego z naszych największych wrogów: rosyjskich struktur państwowych i ich reprezentantów. Nie odnosi się to oczywiście do normalnych ludzi, normalnych Rosjan a jedynie do mitomańskich ambicji pewnych jednostek wzajemnie uwarunkowanych poczuciem niższości wobec kultury zachodniej, w tym polskiej.


Do dzisiaj III RP nie znalazła sprawców zabójstwa gen. Marka Papały - szefa policji! Zginęło wiele znanych i nieznanych osób, których sprawców nie złapano bądź nie chciano złapać i osądzić. Nie czas i miejsce na wymienianie wszystkich. Wspomnę tylko takie nazwiska jak: Sekuła, Dębski, właśnie Papała, Olewnik, Michniewicz... i wielu innych... m.in. gangsterów popełniających "samobójstwa" w pojedynczych celach więziennych. III RP nie potrafiła też rozwikłać zbrodni komunistycznych, w tym: Bł. Popiełuszki, ks. Niedzielaka, ks. Suchowolca, G. Przemyka i wielu już dzisiaj zapomnianych....


Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że Polską rządzi najzwyklejsza struktura zorganizowanej przestępczości.


Bo jak traktować niechęć do wyjaśnienia tragedii smoleńskiej i oddanie przez Polskę śledztwa bezpośrednio zainteresowanym – nie można sądzić we własnej sprawie a ten, który dopuszcza do tego musi mieć w tym jakiś własny, subiektywny interes...


Jak - kontynuując - rozumieć rozmydlenie "afery hazardowej", gdzie okazało się, że polscy "przywódcy" nieformalnie spotykają się na cmentarzach z mafiosami a sami są przez nich traktowani jak "żołnierze mafii" i w rozmowach telefonicznych przez nich i innych bossów po prostu o******lani?


Pomijam już paliwa, Orlen, struktury bankowe, proces prywatyzacji... to wszystko nie było transparentne...


Polska do dziki kraj (echa z pól golfowych białonosego) , Polska to nienormalność (artykulacja promieniami Słoneczka)... Polskę można okradać do woli robiąc z ludzi bezwolne masy (kreowany matrix mediów i sondażowni) ... Jest ostatni deal do zrobienia, czyli służba zdrowia ("sawickowatość" reformy polskiej ochrony zdrowia)... A dalej też stoczniowe "misiaczki", biznesmeni z Kataru, gra w piłkę kopaną, wyrażana werbalnie "sperma na twarzy", itd....


Po prostu najnormalniej w świecie rzygać się chce... a już jak można ocenić człowieka, który... aby podnieść na mitomańskie wyżyny własne JA udaje i kłamie, że jest arystokratą... choć widać, że słoma z jego butów to 3 metrowa, śmierdząca zgnilizną, nawet nie atrapa słomy... a raczej plecionka haniebnego szczurzego łajna...


Po 70 latach znów niemal w tym samym miejscu, znów nieopodal Katynia, w Smoleńsku zginęło 96 Wspaniałych Patriotów, począwszy od Prezydenta L. Kaczyńskiego. W samolocie większość stanowili ludzie piastujący najważniejsze funkcje publiczne w Polsce. I większość z nich przez całe życie oddana była pracy dla Polski. Myśleli po polsku i pragnęli, aby Polska była suwerennym i niepodległym państwem, decydującym o sobie i swojej przyszłości. Byli to ludzie na wskroś przesiąknięci patriotyzmem i pomni historii starali się budować suwerenność Ojczyzny od podstaw: kształtując patriotyczne postawy Polaków, Nas Samych. Walczyli o godne miejsce Polski w Europie i na świecie. Walczyli o ostateczne pokonanie i zerwanie z haniebnym okresem powojennym, który to podzielił świat na dwie części: tą Wolną i Tą Zniewoloną przez Sowiecki, komunistyczny ZSRR.


Najważniejszą oczywiście postacią spośród tych, którzy zginęli był Prezydent L. Kaczyński. Był uosobieniem Polaka-patrioty, ale także uosobieniem prawdziwego Męża Stanu. Walczył o Polskę, o uniezależnienie się energetyczne od Rosji. Walczył o polską rzeczywistą suwerenność i prawdziwą wolność. Taką wolność, która nie polega na bezwarunkowym podporządkowywaniu się decyzjom innych, ale taką, która te decyzje partnersko współtworzy. L.Kaczyński rozumiał też, co to znaczy sowiecka dominacja.


Okres PRL-owskiego zniewolenia i poddaństwa wobec ZSRR był smutnym okresem dla Polski. Ponowne odzyskanie wolności w 1989 roku okazało się niestety tylko połowicznym sukcesem, nie tylko dla Polski, ale także dla wielu krajów postsowieckiej Europy Środkowo - Wschodniej. Także i dla tych krajów, które wyzwoliły się z rosyjskiej dominacji jako dawne republiki radzieckie. Prezydent L. Kaczyński dobrze wiedział, co to znaczy niepodległość dla tych wszystkich krajów. I dlatego próbował je zjednoczyć w celu wspólnego wyrażania własnej podmiotowości na arenie międzynarodowej. Nie wahał się też wspomóc wspólnie z tymi krajami - napadniętej przeze Rosję Putina - Gruzji. Uratował jej niepodległość, czym zasłużył na miano Bohatera Narodowego Gruzji.


Prezydent L. Kaczyński walczył jednak przede wszystkim o suwerenność i niezawisłość oraz faktyczna niepodległość Polski. Walczył o należne jej miejsce w UE i strukturach NATO. Był jednym z nielicznych, którzy skutecznie potrafili dbać na forum unijnym o interesy krajów małych i średnich.


Oczywiście jego działania były odbierane przez Włodarzy Rosji z Putinem na czele jako anty-rosyjskie. Do dzisiaj jestem tym szczerze zdziwiony? Przecież L. Kaczyński walczył o interesy Swojego Narodu. Przecież nie przeciw Rosji a wprost przeciwnie... chciał, żeby Rosja stała się partnerem Polski, ale nie na zasadzie uniżonego poddaństwa tylko równoprawnego partnerstwa. Niestety Putin, jak i wielu poprzednich przywódców rosyjskich, posiada inklinacje totalitarne i wielkomocarstwowe, czemu dała wielokrotnie wyraz swoją działalnością. Próbował i próbuje odwrócić bieg historii i powrócić z Rosją do jej przypisanych, powojennych stref wpływów. Na to nie było zgody (i być nie mogło) L. Kaczyńskiego i jego otoczenia.


Niestety stała się tragedia. Podzielonym na dwie części (z inspiracji Putina) uroczystościom nie dane było się dokonać w całości. Odbył się tylko ich pierwszy akt. Drugi zakończył się katastrofą.


Już nic tego nie odwróci...


Ale też stało się coś niesamowitego, coś czego nikt by się nie spodziewał. Ta tragiczna śmierć obudziła polski patriotyzm, ten jeszcze tak niedawno tak wyśmiewany i pogardzany właśnie przez piewców III RP i pieców bezpaństwowej UE - których uosobieniem są szerokie władze Platformy Obywatelskiej i część mainstreamu przeze mnie nazywana "michnikowszczyzną".


Ta śmierć obudziła w Polakach uśpioną naszą, narodową tożsamość i dumę z polskości. Poczuliśmy, że nie jest tak, że "polskość to nienormalność". Bo tak naprawdę jest odwrotnie: polskość to własnie normalność, to duma, to nasza tradycja i tożsamość. Inne kraje są dumne ze swojej narodowości. My też możemy być dumni z tego, że jesteśmy Polakami. I ta tragiczne śmierć, paradoksalnie, pozwoliła wielu z Nas poczuć się po raz pierwszy w życiu ludźmi naprawdę wartościowymi, nie pustymi w środku.


Zwracam się więc Nas wszystkich... odnosząc się bezpośrednio do Naszej Polskości, przyzwoitości i narodowego honoru. Zwracam się do Nas wszystkich w poczuciu wiary, że tak naprawdę gdzieś tam w środku zawsze jednak najważniejszymi dla Nas są i zawsze były: dobro Polski i Polaków. Zwracam się do Nas wszystkich w poczuciu wewnętrznej troski o przyszłość naszego państwa, o przyszłość kolejnych pokoleń Polaków, moich i Waszych dzieci i wnuków.


Zwracam się więc do Nas wszystkich przypominając o przeszło 1000 letniej historii Polski i odwołując się do tych, wyzwolonych pokładów patriotyzmu.


Nasz naród i nasze Państwo przeszło przez wieki wiele traumatycznych przeżyć: począwszy od zaborów, poprzez gehennę faszyzmu, wojennego komunizmu aż po lata komunistycznego obcego zniewolenia.


Pomimo tego, że wielu chciało Nas zniszczyć i wymazać z mapy państw świata to zawsze, niczym "Feniks z popiołów", z dumą powstawaliśmy udowadniając, że Polska i polskość jest niezniszczalna historycznie.


Mamy - jako Naród - swoje wady i przywary, bywamy nieraz śmieszni groteskowi. Ale w sytuacji zagrożenia naszej tożsamości narodowej i państwowej zawsze okazywaliśmy się bohaterami. Dzięki temu nawet po 100 latach rusyfikacji i germanizacji, po latach II wojny światowej i reżimu komunistycznego, po wymordowaniu przez faszystów i komunistów najznamienitszych dzieci naszego narodu... nigdy nie poddaliśmy się niewoli OBCYCH.


Tylko w Polsce mógł powstać ruch SOLIDARNOŚCI, tylko Polska mogła dać światu Jana Pawła II, tylko Polska jako społeczeństwo mogła de facto obalić po 40 latach komunizm! Nasze umiłowanie wolności i przyzwoitości, nasz narodowy honor i umiłowanie Ojczyzny towarzyszy nam od wieków. Dzięki temu nasze państwo, nasza Polska istnieje i funkcjonuje, dzięki temu jesteśmy wśród narodów posiadających własny język!


Tylko w Polsce można było tak pięknie i godnie pożegnać Prezydenta L. Kaczyńskiego i wszystkich, którzy zginęli w katastrofie. Obudziliśmy się jako Naród, policzyliśmy się i zobaczyliśmy, że tak naprawdę "Polska jeszcze nie zginęła kiedy my żyjemy".


Zobaczyliśmy jakże inną postać L. Kaczyńskiego od tej, która była bezczelnie i fałszywie kreowana przez pseudoelity III RP!


Pewnie wielu z NAS było i jest w szoku oraz zastanawia się jak mogło tak się dać oszukać i zmanipulować. Część z Nas czuje pewnie złość i gniew, że te pseudoelity po prostu traktowały Nas jak bezmyślnych idiotów i li tylko jako rączki do głosowania.


Naprawdę jest mi smutno, że w jakiś sposób zostaliśmy My wszyscy (także i ja) wykorzystani przez tych zwykłych karierowiczów, dla których "Polska to nienormalność i dziki kraj". Jest mi smutno, że te pseudoelity sprowadziły działalność dla dobra Polski do poziomu wibratora i świńskiej głowy. Współczuję Nam, że teraz za to wszystko się wstydzimy. Jest mi smutno, że część z Nas dała się wciągnąć do miażdżącej krytyki wszelkich oznak narodowego, polskiego patriotyzmu. Jest mi przykro, że przez swoje działania staraliśmy się (nawet w tej, niegodnej części) przekonać Polaków, że patriotyzm (reprezentowany m.in. przez większość PiS-u) jest anachronizmem i śmiesznym absurdem.


Tak naprawdę byliśmy ostatnio tylko pionkiem wykorzystywanym dla zniszczenia naszej polskości i państwowości.


Ale każdy z Nas popełnia błędy. Wszystkie one mogą wszakże być zapomniane. Każdy z nas może je naprawić, co będzie tym łatwiejsze, że często te błędy były niezawinione przez Nas. Zostaliśmy perfidnie przecież oszukani. Zadrwiono z Nas i potraktowano jak niemal bydło, które można dowolnie gnać w dowolnym kierunku... Sprzedano Nam śmierdzący kłamstwem produkt w kolorowym i pięknym opakowaniu. Trudno, raz można się dać oszukać, ale drugi raz nigdy?


Mam nadzieję więc, że nie kupimy po raz drugi tego samego kłamstwa a sprzedawców omijać będziecie dalekim łukiem.


Środowa debata: J. Kaczyński - Bronek "Myśliwy" Komorowski chyba dla każdego była pokazem różnicy pomiędzy wartością a pustką, pomiędzy Mężem Stanu a Fałszywym i mitomańskim, niewykształconym Hrabią... któremu radość sprawia zabijanie niewinnych zwierząt i ich wyprawianie oraz sprzedawanie skór... (przypomnę, że Pali...kot i KomunoRuski to przyjaciele... polujący razem na głuszce w Rosji... na zaproszenie tamtejszej KGB)


Polska jest dla Nas wszystkich, którzy ją kochają lub teraz ukochali lub ponownie tą miłość poczuli.


Nie pozwólmy, jako Polacy, żeby w Polsce znów zwyciężała "miałkość i małość" siejące antypatriotyczną i antypolską nienawiść i fałsz... Odrzućmy kłamców i oszczerców, hipokrytów i fałszywych patriotów!




http://krzysztofjaw.blogspot.com/; kjahog@gmail.com


#173 Ell777

Ell777

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 647 postów

Napisano 02 lipiec 2010 - 19:51

Ach, szkoda slow

Wybacz Im Boze, bo nie wiedza co czynia.

Zmieniony przez - Ell777 w dniu 2010-07-02 20:55:32

#174 Ell777

Ell777

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 647 postów

Napisano 02 lipiec 2010 - 20:59



a to namiastka orginalu



Dla Tego warto bylo zyc!

A teraz rzuccie Polske znow na kolana. Oddajcie - za darmo! Patrzcie jak gina Ci, ktorzy o Was walczyli..............

http://www.youtube.com/watch?v=-TTpbgQ0x9Q

Zmieniony przez - Ell777 w dniu 2010-07-02 23:40:18

#175 xami

xami

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 36 postów

Napisano 02 lipiec 2010 - 22:57

Zamykam. Topic zostanie otworzony po zakończeniu ciszy wyborczej..

#176 Ell777

Ell777

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 647 postów

Napisano 06 lipiec 2010 - 15:48

PRUSZCZ: ZMARŁ PROTESTUJĄCY MĘŻCZYZNA

Zmarł mężczyzna, który do momentu śmierci protestował przed Urzędem Gminy w Pruszczu w Kujawsko-Pomorskiem.

Niewydolność układu krążenia spowodowała zgon mężczyzny - ustaliło RMF FM w prokuraturze w Świeciu. Protest 60-latka przed urzędem trwał od 24 czerwca. Remigiusz Thiede domagał się "godnych warunków życia". Urzędnikom groził, że zostanie tam, aż umrze.
Thiede - mieszkaniec Bagniewa, twierdził, że wójt ma obowiązek zapewnić mu pieniądze
na wykup leków, pełne wyżywienie, a także dojazdy do Bydgoszczy na rehabilitację.



Według wójta Franciszka Koszowskiego (PSL), te postulaty były nierealne i protestujący od początku wiedział, że urząd ich nie spełni.
Koszkowski twierdzi, że przed weekendem Thiede "praktycznie cały czas agitował", nakłaniając ludzi, by głosowali na Jarosława Kaczyńskiego. Po ogłoszeniu wstępnych wyników "krew go zalała" - powiedział wójt.

#177 kerayt

kerayt

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 679 postów

Napisano 06 lipiec 2010 - 16:08

No pewnie, ja też żądam, żeby prezydent mojego miasta zapewnił mi wyżywienie, opłacił mieszkanie i jeszcze dorzucił bilet miesięczny! (nie jestem zachłanny, obejdę się bez samochodu) I będę tak siedział na schodach ratusza zamiast pójść pracować choćby jako nocny stróż (też bezczynne siedzenie, ale chociaż za nie płacą)

#178 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 07 lipiec 2010 - 15:13







Polskie społeczeństwo bardzo szybko będzie mogło się przekonać jak bardzo różnią się obietnice wyborcze Platformy od tego co ta partia chce realizować w praktyce i czyich interesów tak naprawdę chce ona bronić.


Rząd Tuska weryfikuje obiecanki Komorowskiego !!!

1, Mineło zaledwie kilka dni od wyboru na Prezydenta Bronisława Komorowskiego, a już z Ministerstwa Finansów, którego najwyżsi rangą urzędnicy (Minister Rostowski, wiceministrowie Kotecki i Radziwiłł) jeszcze parę dni temu ochoczo wspierali kandydata na Prezydenta, płyną informacje o koniecznych oszczędnościach jakie trzeba poczynić już w budżecie 2011 roku.

Wygląda na to, że już parę dni po wyborach większość deklaracji Komorowskiego przy pomocy, których te wybory wygrał stanie się po prostu nieaktualna. Rzadko się zdarza we współczesnych demokracjach, żeby w tak krótkim czasie zwycięzca wyborów musiał się wycofywać z deklaracji, które złożył w kampanii wyborczej.


2. Rząd w II połowie lipca przedłoży wstępny projekt budżetu na 2011 rok i chce aby deficyt finansów publicznych na koniec tego okresu nie przekraczał 6% PKB co oznacza zmniejszenie tego deficytu o 1,3 % PKB a więc o około 20 mld zł.

Na pierwszy ogień pójdą wydatki na armię. Przypominacie sobie państwo jak Marszałek Komorowski w debacie telewizyjnej z Jarosławem Kaczyńskim podkreślał, ze był twórcą projektu ustawy o przeznaczeniu na polską armię wydatków w wysokości corocznie nie mniejszej niż 1,95% PKB+ 0,05 % PKB na samolot wielozadaniowy, a więc w roku 2010 kwoty około 27 mld zł.

Mimo tego, że mamy liczący ponad 2,5 tys. żołnierzy kontyngent w Afganistanie, któremu rząd Platformy postawił zadanie pilnowania bezpieczeństwa całej prowincji, to już w 2008 roku wydatki na armię były mniejsze niż wspomniane 2% PKB. Sytuacja pogorszyła się jeszcze w 2009 roku. Zdaniem Najwyżej Izby Kontroli wydatki budżetowe na wojsko były o aż o 2 mld zł mniejsze niż wspomniany wyżej limit ustawowy, co oznacza, że rząd Tuska złamał świadomie ustawę nie zawiadamiając o tym Parlamentu.

Okazuje się jednak, że to był zaledwie wstęp do oszczędzania na wydatkach na obronę narodową. W budżecie na 2011 rok wydatki na ten cel mają być mniejsze, aż o 10 mld zł od tego ustawowego limitu. Jak zachowa się w tej sprawie Prezydent Komorowski wcześniej przez kilka lat wiceminister i minister obrony narodowej i jednocześnie współtwórca ustawy o stałej w stosunku do PKB wysokości wydatków na armię? Czy poprze rząd i jednocześnie przyzna się, że w kampanii wyborczej kłamał?

3. Kolejne oszczędności jakie chce zaproponować rząd to oszczędzanie na wydatkach na dzieci. Rząd PiS wprowadził dwa ważne instrumenty z zakresu polityki prorodzinnej, ulgę podatkową na dzieci i tzw. becikowe. Obydwa rozwiązania funkcjonują zaledwie 3 lata więc trudno ocenić ich skuteczność ale nie ulega wątpliwości, że do rodzin, w których rodziły dzieci z tytułu becikowego trafiało około 400 mln zł rocznie, a do tych, które wychowywały dzieci i były płatnikami podatku PIT aż około 6 mld zł.

Okazuje się, że na obu tych rodzajach wsparcia dla rodzin posiadających dzieci rząd Tuska chce poważnie zaoszczędzić przynajmniej połowę wypłacanych pieniędzy, ( dla becikowego oszczędności mają wynieść około 240 mln zł, a dla ulg na dzieci 3,6 mld zł) wprowadzając kryterium dochodowe. Oznacza to, że część rodzin o trochę wyższych dochodach nie dostanie ani becikowego, ani nie będzie mogła sobie odliczyć ulgi na dzieci w podatku dochodowym.

Marszałek Komorowski w kampanii wyborczej zażarcie bronił wsparcia dla rodziny, więc po tych propozycjach rządu Tuska, będzie miał okazję aby tych deklaracji bronić czynem. Czy w tej sprawie także okaże się, że mijał się z prawdą?

4. To na razie tylko dwie obietnice Komorowskiego z kampanii wyborczej, które chce natychmiast weryfikować rząd. Na jesieni tych propozycji rządowych zawierających oszczędności pojawi się na pewno więcej i we wszystkich prezydent Komorowski będzie mógł pokazać jak bardzo zależy mu na realizacji programu wyborczego.

Polskie społeczeństwo bardzo szybko będzie mogło się przekonać jak bardzo różnią się obietnice wyborcze Platformy od tego co ta partia chce realizować w praktyce i czyich interesów tak naprawdę chce ona bronić.


Zbigniew Kuźmiuk

http://iskry.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=8563&Itemid=3

#179 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 12 lipiec 2010 - 18:06




Polsce, jak w całym współczesnym świecie, mamy do czynienia z kryzysem podstawowych wartości. Proces ten prowadzi do powstania w kraju generacji pozbawionej jakichkolwiek cnót i tożsamości narodowej, ludzi nie czujących przywiązania do prawdy i państwa. Wyzucie społeczeństwa z tych wartości spowoduje, że bezrefleksyjnie da się ono prowadzić w kierunku kosmopolitycznego, socjalistycznego narodu, przesiąkniętego poprawnością polityczną, coraz bardziej typowego dla współczesnej Europy Zachodniej.
XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX

Świetny opis kryzysu wartości współczesnego społeczeństwa oraz degrengolady elity politycznej.

XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX


-----------------------Państwo niemoralne-----------------

„Prawda”, „Polska”, „ludzkie życie”, „patriotyzm”, „rodzina” - to w Polsce coraz mniej znaczące pojęcia. Państwo i jego elity systematycznie deprecjonują najważniejsze dla ludzi wartości.



W ostatnich latach pogłębia się w Polsce kryzys procesu wychowania. Państwo nie buduje w społeczeństwie systemu wartości, nie wpaja mu zasad patriotyzmu. Zamiast tego promuje w życiu publicznym fałsz, obłudę, konformizm i niechęć do ojczyzny. Obywatele obserwując życie polityczne kraju często nieświadomie przejmują lansowany przez otoczenie model wychowania.

Kryzys wartości wynika w dużej mierze z braku odcięcia się od PRLowskiej przeszłości. III RP powstała na bazie komunistycznej Polski. Transformację przeprowadzono w sposób „kompromisowy”, co oznaczało, że nie rozliczono ludzi z czasów PRL. Dzięki temu w wolnej Polsce dużo łatwiejszy start miały osoby włączające się w budowę socjalistycznej Polski lub zachowujące się wobec niej neutralnie. To one były lansowane przez władze przed 1989 rokiem. Swoją popularność w wolnej Polsce wzmacniały, stając się często nie tylko ekspertami, ale również pełniąc rolę autorytetów mówiących rodakom jak żyć. Jednak co rusz okazywało się, że te „drogowskazy życia” same w latach PRL zachowywały się w sposób karygodny, donosząc lub wspierając socjalistyczne władze. Reżimowi dziennikarze, będący w PRL częścią systemu kontroli nad społeczeństwem, stali się obrońcami wolności słowa. Nawet osoby stojące na pierwszej linii walki z opozycją w Polsce Ludowej, byli esbecy czy ZOMOwcy, w III RP stali się specami i wyjaśniali kwestie bezpieczeństwa państwa i ochrony ładu demokratycznego.

Współcześnie często mówi się, że Polacy niszczą wszystkie autorytety. Jednak należy się zastanowić, dlaczego III RP, głosząca demokratyczne hasła, włączyła się w tworzenie autorytetów z ludzi wspierających represyjny system Polski Ludowej, niszczący opozycję i człowieka. Wspieranie ludzi żyjących konformistycznie w czasach komunistycznych zbiegało się przez wiele lat z jednoczesnym marginalizowaniem aktywnych działaczy opozycji antykomunistycznej. Dopiero Lech Kaczyński, jako prezydent Warszawy, a potem Rzeczypospolitej, starał się przywrócić tym ludziom należne im w kraju miejsce. To on doprowadził do stworzenia Muzeum Powstania Warszawskiego, to on rozpoczął także akcję honorowania ludzi opozycji odznaczeniami państwowymi. Wcześniej osoby te były skazane na zapomnienie. Do dziś ich byt jest również dużo gorszy niż ludzi z niegdysiejszego obozu władzy. Haniebnym dla III RP jest fakt, że ludzie walczący o wyzwolenie ojczyzny otrzymują dużo niższe emerytury niż ci, którzy w imię utrwalania władz zależnych od Moskwy wsadzali opozycjonistów do więzienia, mordowali, czy wbijali im pod paznokcie pinezki. Brak rozliczenia czasów PRLu doprowadził w Polsce do powstania w życiu publicznym bardzo niedobrego modelu wychowawczego. Ci, którzy walczyli o wolną Polskę, są dużo gorzej traktowani niż osoby, które cementowały jej zniewolenie. Wzmacnia to w ludziach, szczególnie młodych, konformizm, a osłabia chęć poświęcenia dla ojczyzny, czy dobra ogólnego.

Kompromisowe zabijanie

Brak wartości w życiu publicznym to jednak nie tylko wynik błędów systemowych, związanych z transformacją. Do kryzysu moralnego przyczynia się również bieżąca działalność tzw. elity kraju, która niszczy podstawowe dla niego wartości. Dotyczy to nawet wartości najwyższej, jaką jest ludzkie życie. Od kilkunastu lat obowiązuje w kraju ustawa umożliwiająca w konkretnych sytuacjach zabijanie nienarodzonych dzieci. Politycy ustawę antyaborcyjną lubią nazywać „kompromisem”. Jest to jednak kompromisowa zgoda na zabójstwo niewinnych ludzi, dokonywane dla wygody ich rodziców. Kompromisem tym, jawnie godzącym w naukę Kościoła, zadowalają się co dziwnie, tylko politycy i partie prawicowe. Gdy mają władzę, mówią głośno, że przepisów nie należy naruszać i wywoływać sporów w społeczeństwie. Takich sentymentów nie ma SLD, które wielokrotnie próbowało ustawę tą liberalizować, łamiąc rzekomy „kompromis”.

To również politycy konserwatywni, skupieni w PiS i LPR, zaprzepaścili w 2007 roku szansę na wzmocnienie ochrony życia poczętego. Nieudana zmiana konstytucji, mająca ją zapewnić, była skutkiem braku determinacji partii prawicowych i prowadzenia zakulisowych gierek wokół nowelizacji. Popełnione wtedy błędy mogą w przyszłości skutkować zmianami prowadzącymi do legalizacji eutanazji, czy liberalizacji przepisów aborcyjnych. Dyskusję o eutanazji rozpoczęła już Platforma Obywatelska i prawdopodobnie w przyszłości politycy do niej powrócą, dążąc do legalizacji tego procederu.

Polska - „dziki kraj”

Jeśli w Polsce mamy do czynienia z brakiem odpowiedniego podejścia do życia ludzkiego, trudno, by inne wartości były odpowiednio krzewione w życiu publicznym. Również tak ważne dla państwa, jak poczucie patriotyzmu. Jest ono stale marginalizowane i ośmieszane. W sposób najbardziej rażący było to widoczne w trakcie żałoby narodowej po śmierci polskiego prezydenta. „Żałoba może obudzić demona polskiego patriotyzmu”, „żałoba narodowa zmienia się w generalną histerię”, „patrząc na ten cyrk, który nazywamy w Polsce żałobą narodową, mam jednoznaczne uczucia. To, co widzę, to absurdalne zachowanie stadne, zbiorowa histeria", "mroczne wyziewy polskiego pseudo-mesjanizmu”, „cierpiętniczy, niemal nekrofilski polski nacjonalizm” – w ten sposób media i osoby uchodzące za intelektualne przywództwo kraju komentowały to, co się dzieje w Polsce po katastrofie smoleńskiej. Kazimierz Kutz atakował PiS, że wykorzystuje tragedię smoleńską do kampanii wyborczej. „To są maniery Mao Tse-tunga. Ja myślałem, że jestem w mauzoleum Lenina. To co robi teraz PiS, to czarna propaganda. Robi się z tego czarna komedia” - mówił o początkach kampanii wyborczej.

Te wypowiedzi wpisują się w retorykę polityków Platformy Obywatelskiej, którzy od lat osłabiają przywiązanie Polaków do państwa. Taki efekt ma m.in. rozpoczęta w 2007 roku walka z ośrodkiem prezydenckim. Jej wynikiem było nie tylko zakłamanie obrazu Lecha Kaczyńskiego, ale również osłabienie znaczenia urzędu Prezydenta RP w państwie. Wmawianie Kaczyńskiemu, że nie ma prawa niczego robić bez zgody rządu, że jest alkoholikiem, że niczego dobrego nie robi, że tylko przeszkadza w reformach, że prezydenckie weto jest niepotrzebne – to wszystko miało na celu zdyskredytowanie najważniejszego w Polsce urzędu. Urzędu, którego pełnienie powinno być najwyższym honorem dla polityka. Tymczasem słowa działaczy PO sprowadzały rolę głowy państwa do żyrandola i pałacu, o czym wprost powiedział Donald Tusk. Cyniczna działalność Janusza Palikota także niszczy znaczenie państwa w społeczeństwie. Zmienia on bowiem politykę w happeningi, za którymi nic się nie kryje oprócz chamstwa i uciechy dla mas. Dzięki pomocy usłużnych mediów, które lansują lubelskiego posła, polityka kojarzy się w coraz większym stopniu ze świńskim łbem, sztucznym penisem i „małpką” pitą na ulicy. PO pozwalając na podobną aktywność przyczynia się do ogłupiania społeczeństwa i obrzydzania mu własnego państwa.

Łaskawym okiem na akcje Palikota patrzy jak dotąd szef PO Donald Tusk, choć są one szkodliwe dla państwa polskiego. Tę łagodność łatwiej zrozumieć, gdy przeczyta się artykuł autorstwa Tuska sprzed kilku lat. „Polskość to nienormalność - takie skojarzenie nasuwa mi się z bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu. (...) Polskość wywołuje u mnie odruch buntu. (...) Piękniejsza od Polski jest ucieczka od Polski - tej ziemi konkretnej, przegranej, brudnej i biednej. I dlatego tak często nas ogłupia, zaślepia, prowadzi w krainę mitu. Sama jest mitem" – pisał Tusk w artykule dotyczącym polskości. Od przytoczonych słów nigdy się nie odciął. W podobnym tonie wypowiadał się także partyjny kolega premiera, Kazimierz Kutz. Polski patriotyzm nazywał „nawiedzeniem”. „Widać w dzieciństwie mieli jakieś fatalne zabawki i zamiast jeździć na rowerze i kopać piłkę, czytali patriotyczne czytanki. I to im się w tych głowach zalęgło” - mówił poseł PO o braciach Kaczyńskich. Dodawał, że ma nadzieję, że wyczerpie się „tęsknota za Polską narodową”. Inny z działaczy PO, były minister polskiego rządu Mirosław Drzewiecki, w słynnym już wywiadzie mówił, że Polska to „dziki kraj”.

„Prawda leży tam, gdzie leży”

Partia rządząca uderza nie tylko w przywiązanie społeczeństwa do Polski i polskości, ale również osłabia pozycję prawdy w życiu publicznym. Działalność tą rozpoczęła w czasie rządów PiS, kiedy kłamstwem postanowiła walczyć z politycznymi przeciwnikami. To wtedy PO wmawiała Polakom, że żyją w państwie totalitarnym, to wtedy grzmiała, że stosowanie podsłuchów przez służby specjalne to coś nienormalnego, to wtedy Paweł Graś mówił, że rumuńskie Securitate było łagodne w porównaniu do polskich specsłużb, to wtedy z pełną premedytacją sączono Polakom do ucha stek kłamstw tylko po to, by osłabić rządzącą ówcześnie formację. Po oddaniu władzy przez PiS żadne oskarżenia PO nie potwierdziły się.

Jaskrawym przykładem walki z prawdą była również burza po opublikowaniu książki „SB a Lech Wałęsa”. Gdy Instytut Pamięci Narodowej wydał pracę o związkach byłego prezydenta ze Służbą Bezpieczeństwa, politycy Platformy Obywatelskiej oraz sprzyjające im media rozpoczęły ostrą nagonkę na Instytut. Jednak oskarżenia pod adresem autorów i samej pracy były amerytoryczne i nie odnosiły się w większości do jej zawartości. Dominująca część krytyków w ogóle tej pacy nie czytała. Oskarżano Instytut o to, że atakuje "narodowy skarb”, „bohatera narodowej legendy”. Błędem autorów pracy – zdaniem polityków PO oraz części historyków i mediów – było nie tyle złe podanie faktów o Wałęsie, ile w ogóle zajmowanie się jego przeszłością. W imię obrony transformacji oraz doraźnych korzyści, płynących z poparcia byłego prezydenta dla PO, partia rządząca postanowiła zakrzyczeć prawdę o Wałęsie, mówiąc, że to nie ona jest ważna, tylko mit „bohatera Solidarności”.

Również afera hazardowa i reakcja PO na jej odkrycie jest przykładem niszczenia prawdy w życiu politycznym. Wraz z ujawnieniem przez media nieprawidłowości związanych z ustawą o grach hazardowych ruszyła ostra nagonka Platformy Obywatelskiej na CBA i jego szefa. Retoryka polityków Platformy miała na celu pokazanie, że największą patologią w całej sprawie jest akcja Biura kierowanego przez Mariusza Kamińskiego. Tylko jemu politycy PO zarzucali nieczyste intencje, broniąc jednocześnie swoich partyjnych kolegów. Premier Tusk dymisję swoich ministrów zamieszanych w aferę hazardową ogłosił w tym samym czasie, co dymisję Kamińskiego. Wbrew prawdzie postawił go w tej samej roli co ludzi zamieszanych w nieczyste gry wokół ustawy hazardowej. Jednak był to tylko początek zamazywania obrazu działań Sobiesiaka, Koska, Drzewieckiego, Chlebowskiego i innych. Wraz z powołaniem komisji hazardowej politycy PO postanowili walczyć o nieujawnianie prawdy w tej sprawie. Rozciągając zakres prac pokazali, że za czasów wszystkich rządów były jakieś nieprawidłowości, a po jednym z przesłuchań poseł PO mówił, że właściwie to nie należy mówić o aferze hazardowej, tylko o „aferze Przemysława Gosiewskiego”. Komisja hazardowa, dzięki staraniom PO, działa jak komisja zaciemniania prawdy o aferze. W obawie o spadek wyników poparcia społecznego partia Tuska postanowiła rzeczywisty obraz afery zamazać.

Determinacji w dążeniu do prawdy zabrakło polskiemu rządowi w sprawie śledztwa dotyczącego przyczyn katastrofy smoleńskiej. Premier Donald Tusk otwarcie przyznał, że dla dobrych relacji z Rosją poświęcił prowadzenie przez Polskę śledztwa w tej sprawie. Decyzję swoją podjął w kilka dni po katastrofie. Nie mógł wtedy wykluczyć, że strona rosyjska jest współodpowiedzialna, albo odpowiedzialna za tę tragedię. Podejmując decyzję musiał więc liczyć się z tym, że Rosjanie będą chcieli całą sprawę zatuszować. To oznacza, że w duchu zgodził się na poświęcenie prawdy o katastrofie w imię dobrych układów z Kremlem.

Sąd: prawda nieistotna

Działalność PO prowadzi do typowego dla liberałów relatywizowania prawdy, przekonania, że każdy ma swoją prawdę, a obiektywizm nie istnieje. Ten sposób patrzenia na rzeczywistość zaczął się udzielać polskim sądom. To nie prawda ma znaczenie w dochodzeniu swoich praw, tylko umiejętność udowodnienia czegoś, przekonania sędziego, czy wręcz możliwość wyłożenia tysięcy złotych, by prowadzić wieloletnie sądowe boje. Jednym z najgłośniejszych procesów w ostatnim czasie był proces jaki Alicja Tysiąc wytoczyła „Gościowi Niedzielnemu”. Naczelny tygodnika napisał, że obecnie na świecie jest równie strasznie, jak za czasów nazistów, bo sędziowie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka przyznali Tysiąc odszkodowanie za to, że nie pozwolono jej w Polsce zabić własnego dziecka. Sędziowie dopatrzyli się w tekście porównania Alicji Tysiąc do nazistów i posługiwania się językiem nienawiści, za co skazali wydawcę „GN”. Ten skandaliczny wyrok wpisał się w cały ciąg spraw rozstrzyganych przez sądy w ostatnim czasie. Odkąd „Gazeta Wyborcza” i jej naczelny zaczęli wytaczać procesy w związku z publicystycznymi opiniami wygłaszanymi w mediach, sędziowie coraz częściej wydają wyroki nie w oparciu o prawdę, czy prawo, ale w oparciu o przekonanie sędziego, czy zdolności oratorskie adwokatów. Sądownictwo przeżywa ogromny kryzys postrzegania prawdy. Skuteczne mechanizmy egzekwowania orzeczeń prowadzą do obiektywizacji relatywizmu. Osoby, które zostały skazane w procesach o naruszenie dóbr osobistych, coraz częściej muszą przepraszać publicznie za coś, czego nie zrobiły.

Kościół w kozim rogu

W sprawie wartości w życiu społecznym błędy popełnia niestety także Kościół, który powinien wskazywać, czym należy się kierować w życiu. Pierwszym z nich była niechętna postawa części hierarchów kościelnych wobec lustracji. Najwyżsi duchowni zachowywali się tak, jakby nie zauważali problemu związanego z potrzebą rozliczenia się z czasów PRL. Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski, który jako pierwszy rozpoczął badanie uwikłania księży w kontakty z SB, był publicznie szkalowany przez swoich przełożonych. Arcybiskup Stanisław Dziwisz zabronił mu wypowiadać się publicznie w sprawie lustracji, a kardynał Józef Glemp nazwał go "szukającym sensacji nadubowcem", za co później przeprosił. Dopiero, gdy sprawą lustracji księży zajęły się media, hierarchowie kościelni postanowili rozpocząć badanie historii polskiego Kościoła. Jednak ich reakcja była zdecydowanie spóźniona. Brak stanowczej reakcji hierarchów wyglądał tak, jakby dla Kościoła rozliczenie się z niemoralnego zachowania z przeszłości nie było czymś ważnym.

Kościół również popełnia błędy w związku z aferami związanymi z pedofilią wśród księży, często nie przykładając należytej wagi do pogłosek na temat haniebnych działań duchownych. Polskie media niechętne Kościołowi skłonne są nagłaśniać przypadki wykorzystywania dzieci przez duchownych. Choć często to media rozdmuc***ą problem, budując w opinii publicznej obraz Kościoła uwikłanego głównie w skandale seksualne, często sami hierarchowie nie podejmują wystarczająco konsekwentnych i surowych działań, dając zły sygnał wiernym i społeczeństwu. Dają im też zły sygnał wycofując się z życia politycznego. W czasie kampanii prezydenckiej Kościół nie tylko nie krytykował Bronisława Komorowskiego za poparcie dla zapłodnienia in vitro, ale również uznał, że poparcie dla tej metody, sprzecznej z nauką Kościoła, nie stanowi obiektywnej przeszkody w przystępowaniu do Komunii Świętej. Wielu hierarchów mówiło, że jest to sprawą sumienia. Choć poparcie Komorowskiego dla in vitro powinno spowodować sprzeciw Kościoła katolickiego, nic takiego nie miało miejsca. Hierarchowie w imię dobrych relacji z kandydatem PO na prezydenta postanowili nie bronić najważniejszej wartości, jaką jest życie ludzkie. Kościół nie angażując się w życie publiczne daje się zapędzić w kozi róg, przez co jego wpływ w społeczeństwie staje się coraz mniejszy. Głos zwolenników likwidacji wpływu Kościoła i religii na życie publiczne, zdejmowania krzyży i zakazywania eksponowania symboli religijnych również w Polsce staje się coraz bardziej słyszalny. Świadczyć może o tym choćby ostry atak Sławomira Nowaka na Kościół w Polsce.

Rodzinie już dziękujemy

Wraz z marginalizacją Kościoła część polityków rozpoczęła akcję marginalizacji znaczenia rodziny. Podpisana ostatnio przez Bronisława Komorowskiego ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie stawia nad nią urzędników, mających prawo do zabierania dzieci rodzicom. Nowe prawo osłabia władzę rodzicielską, nakazując jej model wychowania zaakceptowany przez Sejm. Uderza to bezpośrednio w suwerenność rodzin i osłabia ich pozycję w społeczeństwie. Dodatkowo regulacje zawarte w ustawie nakazują rodzinom wychowanie dzieci w sposób zbliżony do modelu liberalnego, które w trafny sposób charakteryzuje powiedzenie Jerzego Owsiaka „róbta, co chceta”. Ustawa przyjęta przez Sejm to niebezpieczny zwrot w kierunku krajów skandynawskich, w których możliwość ingerowania państwa w życie rodziny zbliża je do ustrojów totalitarnych, a dzieci namawia się do donoszenia na własnych rodziców, gdy ci złamią ustawowe reguły wychowania. Również zmiany w systemie oświaty, które przeprowadza resort Katarzyny Halla, osłabiają pozycję rodzin w życiu publicznym. Rząd zdecydował o przymusowym posyłaniu dzieci do przedszkola czy obligatoryjnym obniżeniu wieku szkolnego. Zrobił to, choć Konstytucja RP gwarantuje rodzicom wolność w wychowywaniu dzieci. Wraz z marginalizacją pozycji rodziny w życiu społecznym coraz częściej widoczne jest lansowanie lobby radykalnych liberałów, walczących o realizację swoich postulatów. Dołączają do niego naukowcy, politycy, czy dziennikarze. W życiu publicznym zaczyna być już widoczne przechylenie na korzyść liberalnego modelu, w którym homoseksualiści są lepiej traktowani niż normalne rodziny. Symbolicznym przykładem podejścia rządzących dziś polityków do znaczenia rodziny jest brak wsparcia dla Marszu dla Życia i Rodziny przy jednoczesnym wspieraniu homoseksualnych inicjatyw związanych z paradą Europride 2010 w Warszawie.

W Polsce, jak w całym współczesnym świecie, mamy do czynienia z kryzysem podstawowych wartości. Proces ten prowadzi do powstania w kraju generacji pozbawionej jakichkolwiek cnót i tożsamości narodowej, ludzi nie czujących przywiązania do prawdy i państwa. Wyzucie społeczeństwa z tych wartości spowoduje, że bezrefleksyjnie da się ono prowadzić w kierunku kosmopolitycznego, socjalistycznego narodu, przesiąkniętego poprawnością polityczną, coraz bardziej typowego dla współczesnej Europy Zachodniej.

http://fronda.pl/news/czytaj/panstwo_niemoralne
--------------------------------------------------------

"Mózg człowieka jest mały i prymitywny. Wielu postanowiło z niego nie korzystać."

#180 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 13 lipiec 2010 - 19:38




„«Sprzedam całą Polskę wraz z ludnością» – Ministerstwo Skarbu”.

Skala działań podejmowanych przez państwo lub organizacje międzynarodowe jest dla przeciętnego człowieka trudna do ogarnięcia. Denerwujemy się, gdy zginie nam ołówek za trzydzieści groszy, żal nam długopisu za dziesięć złotych, ale gdy słyszymy, że wydatki z budżetu państwa na naukę spadły w przeciągu ostatnich lat o kilka procent, to jest to wielkość, która przeciętnego człowieka raczej nie wzrusza. Zresztą jedna z wytycznych cenzury w PRL-u nakazywała, aby niekorzystne liczby zamieniać na procenty, bo procenty brzmią zupełnie abstrakcyjnie. Jeżeli jednak procenty odnoszą się do liczb, a liczby do określonych kwot, a kwoty do możliwości podejmowania różnych realnych przedsięwzięć, to przepaść istniejąca między stratą ołówka a niedofinansowaniem nauki i społeczne szkody stąd wynikłe są nieporównywalne! Tylko, niestety, większość ludzi myśli oczami, dlatego choć słyszy o przerażających liczbach, nie odczuwa nic, po prostu nic. A przecież konsekwencje pewnych działań uderzają właśnie w tych ludzi, w ich rodziny, w cały Naród, w przyszłe pokolenia.








Plan prywatyzacji na lata 2008-2011:

http://www.poprzedniastrona.premier.gov.pl/templates/admin/userfiles/files/2967_plan%20prywatyzacji%202008-2011.pdf

Co jednak robić, żeby ludzie pojęli? Jednym z państwowych przedsięwzięć o nieobliczalnych konsekwencjach dla przyszłości Polaków, ich rodzin i całego państwa jest tak zwana prywatyzacja. Sama gra słów już jest pewnym kamuflażem. Oficjalnie używa się słowa „prywatyzacja”, realnie jest to jednak wyprzedaż, ponieważ majątek będący własnością Narodu jest sprzedawany w ręce obce. Nie wystarczy powiedzieć: „ptak”, gdy nadlatuje jastrząb. Obcy, wykupując polski majątek często za śmiesznie niską cenę, myślą wyłącznie o własnych interesach, bo takie są prawa rynku.
Za wyprzedażą idą masowe zwolnienia z pracy, likwidacja wielu zakładów, zerwanie umów z kooperantami, a także niedofinansowywanie dziedzin z natury niedochodowych, ale będących oczkiem w głowie każdego cywilizowanego narodu, a mianowicie – kultury i nauki. Za jednorazową odprawę, na dany dzień wysoką, ale perspektywicznie niską, pracownicy praktycznie zrzekają się praw do swojego zakładu pracy. A co będzie za rok, za dwa, za dziesięć, za pięćdziesiąt lat? Jakoś to będzie – słyszymy. Może i będzie… Jakoś było w czasie zaborów, to i jakoś będzie w kraju skolonizowanym. Tylko pogratulować takiego myślenia.
Gdy telewizja zabawia miliony naszych rodaków quizami, serialami i wiadomościami, po świecie krąży pewien dokument z datą: January 2000 (Styczeń 2000). Dokument wydany został przez Ministerstwo Skarbu i nosi tytuł: Transfer list. Companies to be prwatized through trade sale (invitation to negotiations) and initial public offering (IPO). A więc jest to tak zwana lista transferowa, zakłady przeznaczone do prywatyzacji, oferta dla całego świata. W większości sprzedaż obejmuje do osiemdziesięciu, a nawet do stu procent udziałów, jest to więc wyprzedaż praktycznie całkowita.
Ale zamiast mówić o procentach czy cyfrach, podam konkretne nazwy wyprzedawanych zakładów: Zakłady Mechaniczne „Gorzów”, Lubuskie Zakłady Aparatów Elektrycznych LUMEL, ZREMB w Warszawie, Zakłady Cegielskiego w Poznaniu, Pomorskie Zakłady Urządzeń Okrętowych WARMIA w Grudziądzu, FSM w Bielsku-Białej, Zakłady Wyrobów Kamionkowych MARYWIL w Suchedniowie, Kieleckie Zakłady Przemysłu Wapienniczego Miedzianka w Piekoszowie koło Kielc, Zakłady Przemysłu Wapienniczego TRZUSKAWICA w Sitkówce koło Kielc, Zakłady Ceramiczne Bolesławiec, Kopalnia Węgla Kamiennego BOGDANKA koło Lublina, Kopalnia Węgla Brunatnego Bełchatów, Kopalnia Węgla Kamiennego BUDRYK w Ormontowicach, Zespół Zakładów Płytek Ceramicznych w Opocznie, Zakłady Ceramiczne BOLESŁAWIEC, Zakłady Chemiczne RUDNIKI, Bydgoskie Zakłady Przemysłu Gumowego Stomil, Superfosfat nad Odrą, Zakłady Azotowe w Tarnowie-Mościcach, Zakłady Azotowe Puławy, Zakłady Azotowe Police, Zespół Elektrociepłowni Wrocław, Elektrownia im. Tadeusza Kościuszki w Polanicach, Elektrownia Rybnik, Elektrociepłownia Białystok, Elektrociepłownia Zielona Góra, Zespół Elektrociepłowni Wybrzeże, Elektrociepłownia Toruń, Górnośląski Zakład Elektroenergetyczny w Gliwicach, ADEXTRA w Piasecznie, Elektrownia Bełchatów, Elektrociepłownia Tychy, Zakład Energetyczny Koszalin, Zakład Energetyczny Słupsk, Zakład Energetyczny Gdańsk, Zakład Energetyczny Olsztyn, Elbląskie Zakłady Energetyczne, Zakład Energetyczny Płock, Zakład Energetyczny Toruń, Energetyka Kaliska, Zespół Elektrociepłowni Poznańskich, Elektrownia Skawina, Huta im. Tadeusza Sendzimira w Krakowie, Huta Florian w Świętochłowicach, Huta Cedler w Sosnowcu, KGHM Polska Miedź Lublin, Zakłady Mięsne w Dębicy, Zakłady Mięsne Płock, Zakłady Mięsne Łuków, Warszawskie Zakłady Mięsne Służewiec, Śląska Spółka Cukrowa Łosiów, Przedsiębiorstwo Spedycji Międzynarodowej „Hartwig” Katowice, Przedsiębiorstwo Zaopatrzenia Farmaceutycznego CEFARM – Warszawa, PHCH Chemia Wrocław, Rolimpex Warszawa, Metalexport – Warszawa, TEXTILIMPEX Łódź, Lubelskie Zakłady Farmaceutyczne POLFA, Telekomunikacja Polska, Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, Olsztyńskie Zakłady Graficzne… itd., itd. Są jeszcze fabryki mebli, zakłady przemysłu odzieżowego, budownictwo, przemysł zbrojeniowy, zakłady sprzętu komunikacyjnego, zakłady spirytusowe, przemysł okrętowy, a nawet uzdrowiska.
Cała lista liczy około pięćdziesięciu stron! Można ją ogólnie zatytułować: „«Sprzedam całą Polskę wraz z ludnością» – Ministerstwo Skarbu”.
Jest nie do pomyślenia, aby suwerenne państwo wyzbywało się fundamentów swojej suwerenności. A troska o jej zabezpieczenie – w imię praw narodów – obowiązuje każdy rząd, zwłaszcza ten, który powołuje się na wartości chrześcijańskie.

Piotr Jaroszyński
“Jasnogórska droga do Europy”

Za: http://www.bibula.com/?p=18875

Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2010-07-13 20:39:10

#181 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 14 lipiec 2010 - 16:26




--------Nieważne, że upał jest nie do wytrzymania.-------------

We wrocławskim sądzie okręgowym zdarza się wypraszanie świadków, którzy przyjdą w klapkach czy koszuli bez rękawów - donosi Polskie Radio Wrocław.
Mimo upałów muszą się dostosować do rygorów występowania w odpowiednim stroju. Jeżeli będą oporni, grozi im nawet 10 tysięcy złotych grzywny albo dwa tygodnie aresztu.


nie komentuję ,zapraszam sędziów polskich na południe europy gdzie +40 C
na sali to norma i zobaczenia odpowiednich ubrań.
___________________________________________________________





---------Myśliwi mordują bez opamiętania. Są bezkarni------------

w polskich lasach zabraknie zwierząt:

Myśliwi odstrzeliwują zwierzęta ponad ustalone limity. Nikt nie może im nic zrobić. Prokuratury umarzają śledztwa.
W ostatnich trzech latach tylko na terenie województwa lubelskiego zastrzelono nielegalnie, poza planem, ponad 4,5 tysiąca zwierząt, m.in. lisów, jenotów, bażantów, piżmaków, zajęcy, dzików, jeleni i saren.
Za taki odstrzał koła łowieckie powinny płacić państwu duże odszkodowania. Odstrzelony poza limitem łoś to aż 14 tys. kary. Według Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Lubelskiem zalegają budżetowi aż 4,3 mln zł.
Koła łowieckie nagminnie przekraczają dozwolone limity polowań i odstrzału. Tak jest w całej Polsce, w mniejszym lub większym stopniu.
Nielegalnym odstrzałem próbują zająć się prokuratury - łącznie trafiły do nich AŻ ! 54 zawiadomienia. W toku jest... jedna sprawa, bo według śledczych reszta miała niską szkodliwość społeczną.


wiadomo kto poluje ;kruk krukowi..........
___________________________________________________________







-------------Bruksela o powodzi. Drugie ostrzeżenie-------------

Komisja Europejska wyśle do Polski drugie ponaglenie za brak informacji o wdrożeniu unijnej dyrektywy z 2007 roku o zapobieganiu powodziom. Choć Donald Tusk ogłosił, że prace nad wprowadzeniem regulacji będą przyśpieszone, projekt wciąż czeka na akceptację rządu.
Termin wdrożenia minął jesienią ubiegłego roku. W styczniu Komisja Europejska po raz pierwszy wysłała do Polski list z upomnieniem za brak informacji o wdrożeniu. Tym razem chodzi o drugi etap procedury, tzw. uzasadnioną opinię, na którą Polska ma odpowiedzieć w ciągu dwóch miesięcy.


" i takimi bzdurami KE zawraca głowę polskim POitykom. Nie rozumie, że oni mają ważniejsze rzeczy na głowie, a mianowicie: zatarcie śladów zbrodni smoleńskiej; likwidacja IPN, aby raz na zawsze zamknąć demony przeszłości, by już nigdy nie straszyły "POrządnych" ludzi; zamiana na gotówką tego, co jeszcze zostało z majątku narodowego i wiele innych. A tu takie bzdety."
___________________________________________________________

wyryte w sieci


Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2010-07-14 17:28:48

#182 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 14 lipiec 2010 - 19:55

Jak wyryte to źródła muzą być.

t2742732_jqicu.gif


#183 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 14 lipiec 2010 - 20:34

http://www.sfora.pl/

#184 Pola2

Pola2

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 14 lipiec 2010 - 21:20

Jakiś czas emu Elizia zwróciła uwagę, że oficjalny wyborczy wynik II tury na prezydenta pokrywa isę idealnie z OBOPem. Sprawdziłam, rzeczywiście tak jest.
OBOP - Komorowski: 53.01
- Kaczyński : 46.99
Oficjalny wynik komisci wyborczej
Komorowski: 53.01
Kaczyński : 46.99

Czy to nie dziwne?

Na poniższym forum (niezależna.pl) wiele osób wprost podaje o fałszerstwie wyborów. Mówią o jawnie wręcz wrzucanych dodatkowych kartkach do urn. Jeżeli to prawda, to Komorowski nich się ma na Baczności. Wystarczy iskra, a PO i jej mocodawcy będą zmuszeni opuścić kraj. W najlepszym przypadku.

Nieco z innej beczki. Ciekawe podsumowanie.

JANUSZ Z KRAKOWA: BĄDŹMY MERYTORYCZNI
Chciałbym mieć szacunek dla Polaków o innych ode mnie poglądach. Rzecz w tym, aby te poglądy artykułować i uzasadniać; porzućmy inwektywy i oceny a'priori. Twierdzę, że Lech Kaczyński był naszym wielkim wspaniałym prezydentem ponieważ: - W czasie, gdy bolszewia-bis napadła na Gruzję, On jeden zorganizował międzynarodowy odpór. Nota bene Sarkozy odegrał wtedy podwójną [niechlubną] rolę swojego poprzednika E. Daladier'a i ang. premiera A. N. Chamberlain'a i "uratował" pok pokój klepiąc po plecach Miedwiediewa, jak tamci Hitlera. Po smoleńskiej tragedii tenże Sarkozy mówił o naszym prezydencie "prawdziwy mąż stanu", a prezydenci USA i Izraela: "wybitny mąż stanu". -Jak nikt przedtem uszanował i uhonorował naszych narodowych bohaterów walczących z okupantem i stalinizmem. - Jako prezydent Warszawy stworzył wiekopomne dzieło - Muzeum Powstania Warszawskiego. -Jarosław Kaczyński [polityczna kariera braci przebiegała niezależnie] był rzeczywistym kreatorem rządu Jana Olszewskiego i tylko On protestował w sejmie w czasie "nocnej zmiany" inspirowanej przez obecnego "mędrca" a wówczas spanikowanego perspektywą ujawnienia jego kontaktów z ubecją. - Tylko J. Kaczyński rzucił w twarz Borowskiemu "hańba", gdy ten przerwał [jako marszałek] minutę ciszy upamiętniającą śmierć naszego Wielkiego Bohatera [który poświęcił swoje życie - zginęli też jego synowie - walce z komunizmem] pułkownika Kuklińskiego. Tylko On, jako prezes PIS i jako premier walczył i walczy z "układem", "salonem" z "poprawnoScią", morlnością "inaczej", kosmopolityzmem. Oczywiście z tymi patologiami walczą także niektórzy pisarze i dziennikarze także Kościół, ale On czynnie: w sejmie i w rządzie. Niestety teraz "układ" jest górą - mam nadzieję, że to już ostatnie konwulsje. "Układ" rozumiem jako [nawet nieformalną] sitwę ludzi dobrze ustawionych w strukturach biznesu, we władzach państwowych, samorządowch, w sądownictwie. "Układ" ma na swoje usługi media - niekoniecznie polskie. "Układ" ma harakter mafijno-korporacyjny, ma powiązania ze światowymi ośrodkami lobbystycznymi [z masonerią] np. z tzw "komisją trójstronną" [Rapaczyńska, Olechowski, Baczyński, Palikot], czy z klubem "Bilderberg" [Olechowski, Suchocka, kidyś Gieremek]. Wmówić wyborcom, że korporacje są dobre i lepiej jest płacić np. za uslugi notarialne 5 razy więcj niż w USA - to jest sztuka. Nie zasilajmy szeregów "pżytecznych idiotów" - chrońmy swoje interesy, przyglądajmy się jak są realizowane obietnce rządzących.
http://niezalezna.pl/article/show/id/36553

#185 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 15 lipiec 2010 - 19:52





---------------Wolność słowa w Polsce to fikcja------------------

Wyprzedza nas nawet Ghana.

Polska zajęła w rankingu 37. miejsce w rankingu wolności słowa. jesteśmy gorsi niż Ghana, Trynidad i Tobago, Mali i Namibia - stwierdza organizacja "Reporterzy bez granic".

http://www.sfora.pl/Wolnosc-slowa-w-Polsce-to-fikcja-a19792

W Polsce nie ma wolnych mediów i nie zapowiada się, żeby w przyszłości było lepiej. Dlaczego?

Po pierwsze, najważniejszym z mediów, które wpływa w decydujący sposób na postawy polityczne Polaków jest telewizja. Ta zaś, jest koncesjonowana. Koncesja zaś, to coś zupełnie przeciwnego niż "wolne media". To samo tyczy się radia.

Najważniejsze medium w Polsce nie jest więc wolne, lecz reglamentowane na zasadzie uznania partii, która właśnie obsadziła KRRiTV. Dlatego też u nas oprócz telewizji państwowej, mamy tylko telewizje, których właściciele są jakoś związani z odpowiednimi siłami politycznymi. Polsat, TVN - postkomuna wraz z lewicą UW czy PD (jeden pies). Nowy Puls - Pis.

To powinno dużo wyjaśniać każdemu kto dziwi się, że w Polsce od 20 lat rządzą ci sami ludzie, tylko pod okresowo zmieniającymi się szyldami. Telewizja ma zdecydowanie przeważający wpływ na sympatie polityczne Polaków. I potrafi przy użyciu finezyjnych metod przekonać wyborcę do wszystkiego. A jak jeszcze dojdzie do tego synergia działania wraz z prasą i radiem...

Wolne media w obszarze radia i telewizji byłyby wtedy, gdyby koncesję (o ile jest ich ograniczona liczba w ogóle) dostawałby ten kto najwięcej za nią zapłaci. Wtedy byłoby uczciwie i przejrzyście. Dlatego tez, tak być nie może... Kto to słyszał, żeby ktoś sobie nadawał co chce, nie uwzględniając "rzeczywistych" potrzeb odbiorców?

Drugą ciekawą sprawą jest kwestia internetu, który ciągle rośnie w siłę pod względem wpływu na politykę. Nie dziwią więc przymiarki do cenzurowania i koncesjonowania nadawania w internecie. Projekty takie miał były rząd socjalisty Prodiego we Włoszech (koncesjonowanie blogów) a w Polsce ma je już KRRiTV w swoim planie rozwoju na najbliższe lata. Oczywiście wszystko w trosce o najwyższej jakości programy...

http://lotowski.salon24.pl/73432,fikcja-wolnych-mediow-w-polsce


ps.Polacy są wspaniałym narodem i bezwartościowym społeczeństwem.

Cyprian Kamil Norwid

#186 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 18 lipiec 2010 - 09:34


Polska to bantustan rządzony przez malarza kominów

Liberałowie są tak samo liberalni jak komuniści są robotniczy. Tamci strzelali z karabinów do robotników a ci na razie biją sprzedawców i kradną im truskawki ale dajcie im jeszcze trochę czasu to zaczną strzelać do przechodniów na czerwonym świetle a obywateli, którzy protestują przeciwko zabijaniu nienarodzonych dzieci i reklamie zboczeńców zaczną zamykać w szpitalach psychiatrycznych i obozach koncentracyjnych nazywanych oczywiście obozami tolerancji.

Ten czad który spowija Polskę od wielu lat staje się groźny nawet dla odmóżdżonych, widać to wyraźnie na filmach z pacyfikacji kupców z KDT i z powodzi np. na Kozanowie we Wrocławiu. Widać tam osoby, którym zdawało się, że Polska to normalny kraj, dopiero gdy dostali gazem po oczach i pałą po plecach lub rwąca rzeka zaczęła im płynąć pod blokiem, zrozumieli, że coś jest nie tak.

Tolerowanie tej bandy nie może skończyć się dobrze. Im szybciej Polacy to zrozumieją tym dla nich lepiej.

Od czego zacząć?

Od skopiowania tego materiału i rozesłania gdzie się da

Od założenia forum internetowego i wolnej wymiany poglądów.

Od założenia serwisu internetowego i publikacji podobnych materiałów.

Od archiwizacji materiałów w waszej wsi, miasteczku i mieście - skopiujcie tych Waszych urzędników, radnych, posłów, strażników, itp. - to bezprawie nie będzie trwało wiecznie, w Argentynie po 30 latach sądzi się zbrodniarzy junty wojskowej, przyjdzie kolej i na tych.

Generalnie to są tchórze i nieudacznicy i wystarczy kilka tysięcy porządnych i odważnych ludzi, żeby oni o 5 rano w piżamach zaczęli uciekać do Berlina i Moskwy.




http://www.obnie.info/Joomla/

#187 Elizia

Elizia

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1286 postów

Napisano 20 lipiec 2010 - 06:23



[u]

Zniszczyć dłużnika[/u]



Zbigniew Girguś, niegdyś dobrze prosperujący przedsiębiorca z Torunia, właściciel dużej drukarni, przepięknego kompleksu wypoczynkowego i kilku domów, dzisiaj - bezdomny rencista, trafił w ostatnich dniach do szpitala. Już trzeci rok syndyk masy upadłościowej Zbigniew B. "przejada" jego majątek, choć dawno uzyskał środki do pełnego zaspokojenia wierzycieli, ten licytował dalej. Po interwencji poseł Lidii Staroń (PO) Ministerstwo Sprawiedliwości wszczęło kontrolę postępowania upadłościowego.

W teorii postępowanie upadłościowe ma doprowadzić przede wszystkim do zaspokojenia wierzycieli, a nie do zniszczenia dłużnika. Bywa jednak na odwrót. W praktyce wszystko zależy od dobrej lub złej woli syndyka i od układów w lokalnym wymiarze sprawiedliwości, którego organa nadzorują proces upadłościowy.
Schemat wygląda tak: dobrze prosperujący przedsiębiorca, właściciel dochodowej firmy i wartościowych nieruchomości, potyka się na dużym kontrakcie i wpada w długi. Nie reguluje terminowo należności wobec kontrahentów, zalega z ZUS. Firma działa, czasem rokuje zyski, jednak nie na tyle duże, żeby można było spłacić zadłużenie od ręki. Potrzebne jest porozumienie z wierzycielami o przesunięciu terminu i rozłożeniu płatności na raty. Toczą się rozmowy, lecz przerywa je jeden z wierzycieli, najczęściej ZUS, składając wniosek o upadłość dłużnika.
To jeszcze nie dramat, o ile wierzyciele godzą się na układ. Firma pracuje, zarabia, majątek przedsiębiorcy przewyższa wartość jego długów. Sąd ustanawia zarządcę nad majątkiem upadłego, by zaspokoił wierzycieli z majątku dłużnika. Licytacja nieruchomości, dzierżawa pomieszczeń i maszyn - to środki prowadzące do celu. Bardziej radykalne posunięcia: wstrzymanie działalności gospodarczej, upadłość likwidacyjna i sprzedaż przez syndyka masy upadłościowej - powinny, logicznie biorąc, następować wtedy, gdy przedsiębiorstwo generuje straty, a majątek upadłego nie pokrywa zadłużenia. W praworządnym państwie tak zapewne jest. Ale nie w Polsce...

Świadczy o tym historia Zbigniewa Girgusia, niegdyś dobrze prosperującego przedsiębiorcy z Torunia, właściciela dużej drukarni, przepięknego kompleksu wypoczynkowego i kilku domów. Dziś mężczyzna jest bezdomnym rencistą, w ostatnich dniach trafił do szpitala. Serce nie wytrzymało. Już trzeci rok syndyk masy upadłościowej Zbigniew B. licytuje jego majątek, choć dawno uzyskał środki do pełnego zaspokojenia wierzycieli. Gdyby nie interwencja poselska Lidii Staroń i w jej wyniku kontrola postępowania upadłościowego zarządzona przez Ministerstwo Sprawiedliwości, sprzedałby cały majątek. Oczywiście za grosze. Posiadłość w Lubiczu, warta nawet kilka milionów, poszła za niespełna 1,3 mln złotych. Sprzedano także, za kilkaset tysięcy złotych, maszyny drukarskie dłużnika.
Tymczasem zadłużenie pana Girgusia wynosiło około 700 tys. zł (ok. 800 tys. zł z odsetkami). Należy do tego doliczyć kwotę ok. 300 tys. zł kosztów postępowania, w tym wynagrodzenie syndyka.
- Z dokumentów wynika niezbicie, że uzyskana kwota wystarczyłaby na zaspokojenie wierzycieli, a mimo to licytowano nadal i postępowania upadłościowego nie kończono. Dlatego zwróciłam się do ministerstwa o skontrolowanie tego postępowania - wyjaśnia poseł Staroń.


Sprawa toczy się przed Wydziałem Gospodarczym Sądu Rejonowego w Toruniu.
W wyniku kontroli sędzia komisarz wstrzymał kolejne licytacje, ku niezadowoleniu syndyka, który zamierzał sprzedać nabywcy Lubicza także sąsiadującą nieruchomość pana Girgusia - "pod budowę obiektu hotelarsko-gastronomicznego". Skierował nawet pismo do sędziego:
"Uprzejmie proszę sędziego komisarza o zmianę skierowanego do mnie zobowiązania o zakazie zbywania dalszych elementów masy upadłości". Tak jakby celem pracy syndyka była nie spłata wierzycieli, lecz dostarczenie działki pod inwestycję wskazanemu inwestorowi...
Dalsze licytacje wprawdzie wstrzymano, lecz postępowanie upadłościowe formalnie trwa do dziś, choć miało być zamknięte w ubiegłym roku. Zamiast niezwłocznie spłacić długi, by nie narastały odsetki, a pozostały majątek zwrócić właścicielowi, syndyk czeka i powiększa straty. Za swoją pracę zażądał 200 tys. zł wynagrodzenia z majątku dłużnika. Girguś, oburzony jego postępowaniem, zakwestionował tę kwotę.
"Albo zgoda na moje wynagrodzenie i kończę sprawę w dwa tygodnie, albo wszystko się przeciągnie i straci pan jeszcze więcej. Mnie i tak sąd przyzna tyle, ile żądam" - tak zrelacjonował Girguś rozmowę z syndykiem w liście skierowanym do poseł. Nie przyjął dyktatu. Zaraz potem, zapewne przez przypadek, sędzia komisarz poszedł na zwolnienie, potem to zwolnienie przedłużył. Girguś wylądował w szpitalu.

- Wystąpiliśmy o wyznaczenie nowego sędziego, aby sprawę wreszcie zakończyć, interweniowałam także ponownie w Ministerstwie Sprawiedliwości - mówi Lidia Staroń. Czeka na decyzję sądu.
Lokalna prasa pisze, że syndyk Zbigniew B. już niejednemu dłużnikowi zniszczył życie.
- Ten człowiek traktuje nas jak szmaty. Pan jest nikim - zwykł mawiać - opowiadają o nim poszkodowani byli przedsiębiorcy. Ich firmy zostały przez syndyka zlikwidowane, a pracownicy trafili na bruk. Władysław Przybysz z Grudziądza, Krzysztof Pankowski z Brodnicy, Zbigniew Girguś z Torunia i kilku innych zapowiadają założenie stowarzyszenia, by wspólnie bronić godności.
- Zbigniew B. zaczyna od złożenia wniosku o zakaz prowadzenia działalności gospodarczej, aby mieć delikwenta w garści - a potem robi, co chce, a sąd to przyklepuje - mówi mecenas Lech Obara, pełnomocnik Girgusia.
- W ten sposób zamiast upadłości układowej, gdzie bez kłopotu dłużnik może wyjść z tarapatów, dochodzi do upadłości likwidacyjnej, gdzie często za bezcen zbywa się jego majątek - dodaje poseł Lidia Staroń.
Wobec 57-letniego Girgusia syndyk wystąpił o zakaz prowadzenia działalności gospodarczej na całe 10 lat (!). Sąd przychylił się do lat trzech. Uznał, że tyle na razie wystarczy...

Małgorzata Goss

http://www.naszdzien...=po&id=po42.txt


Zmieniony przez - Elizia w dniu 2010-07-20 07:31:34

#188 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 21 lipiec 2010 - 13:34




Usunięta POLONICA została zarchiwizowana pod adresem:

http://web.archive.org/web/20080618203429/http://www.polonica.net/

Strona do ściągnięcia z:

http://hotfile.com/dl/56554466/d5334b6/polonica.net.rar.html


#189 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 21 lipiec 2010 - 15:57

W ciągu 3 lat ten film uzyskał prawie 55 mln. odsłon.




Dziesiątki lat władza traktuje obywateli jak bydło. Za komuny co kilka lat robotnicy potrafili się jednak buntować. Obecnie większość obywateli jest albo skorumpowana albo totalnie zaczadzona i od 20 lat godzi się być traktowana przez władzę jak bydło.
------------------------------------------------------





Miał być Grunwald, wyszło Waterloo.

Tegoroczna inscenizacja bitwy grunwaldzkiej okazała się być wyjątkowo żenującym widowiskiem. - nad którym jednak rozpływają się z zachwytu media, które w dodatku milczeniem pomijają błędy popełnione przez organizatorów imprezy.
Organizatorzy ustawili między widownią a polem bitwy gigantyczny namiot dla zaproszonych polityków (m.in. ministrów Klicha i Zdrojewskiego oraz wiceminister Jaroń). Kiedy dziesiątki tysięcy ludzi gotowały się w słońcu ściśnięci niczym sardynki, grupka kilkudziesięciu osób siedziała pod daszkiem skutecznie zasłaniając widok.
wszystko zorganizowano tak samo – tylko gorzej. Na Grunwald faktycznie przybyło więcej ludzi – trzy razy więcej niż zwykle, czyli 120 tysięcy. Korki na drogach dojazdowych zaczynały się już 14 kilometrów przed polem bitwy. Jednakże to akurat było niezbyt zaskakujące i w sumie naturalne. Także apokaliptyczny tłum kłębiący się na jarmarku i wokół obozu rycerstwa nie zaskakiwał – zwłaszcza po obejrzeniu 14-kilometrowego sznura aut. To wszystko wyglądało jak zwykle pod Grunwaldem w dniu inscenizacji – tylko pomnożone przez trzy.

http://www.obnie.info/Joomla/index.php?option=com_content&view=article&id=1291:grunwald-wladza&catid=63:patologie-systemu&Itemid=27

ps,masakra !! i niech ktoś mi powie że na mistrzostwach euro 2012 bedzie lepiej ,czeka nas wielka żenada ,już to widzę .

Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2010-07-21 16:58:00

#190 Atanatari

Atanatari

    Malkontent

  • Members
  • PipPipPip
  • 613 postów

Napisano 22 lipiec 2010 - 09:22

Powinno to być zapewne w temacie związanym ze Smoleńskiem, ale uznałem, że skoro mamy tutaj narzekać na Polskę i Polaków - zamieszczam tutaj obrazki.

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8164503,Corka_Wassermanna___Chcemy_mediow__Niech_kazdy_Polak.html

Córka Wassermana mówi o rozmowach z prokuraturą w sprawie dalszego wyjaśniania, ale przy obecności mediów. Prokuratura nie chce mediów ze względu na to, że będą tam podane szczegóły śledztwa. Chcą tylko przekazać komunikat o przebiegu rozmów.

Oto komentarze użyszkodników. Poczytajcie treści, spójrzcie na oceny.
Przypadek?





Wnioski same się narzucają...
Dla większego wglądu - link na początku posta.

krzysiek - jak już o cytatach mówimy:
"Naród wspaniały, tylko ludzie ****y"
Marszałek Piłsudski


Zmieniony przez - Atanatari w dniu 2010-07-22 10:25:57

#191 Ell777

Ell777

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 647 postów

Napisano 22 lipiec 2010 - 10:32

Mysle, ze tu chodzi o grupe PO-krzykaczy, ktorzy maja zdominowac internet, wprowadzic zamet i ksztaltowac opinie publiczna. Moze placa im tez za to, bo ktorz mialby tyle czasu siedziec w necie.

Mozna dzialac przeciwnie i tez komentowac, to wtedy glosy beda wygladac inaczej


Zmieniony przez - Ell777 w dniu 2010-07-22 11:37:21

#192 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 22 lipiec 2010 - 16:03






http://www.youtube.com/watch?v=l4OZWJ0HKDE


Odebrałem nieodpowiednie wykształcenie, które utrudnia mi wiarę w cuda i z tego powodu życie w Polsce jest mało komfortowe. Kraj nasz bowiem jest najlepszym miejscem dla cudów i cudownych transformacji, nigdzie w świecie niespotykanych.


#193 AN a EL

AN a EL

    JAM JEST

  • Members
  • PipPipPip
  • 9908 postów

Napisano 25 lipiec 2010 - 10:59





aPOlityczni dziennkarze
środa, 7 lipca 2010 13:56





W środowisku dziennikarzy za niegodziwość uchodzi tylko konserwatyzm. Media tolerują wszystkich kolegów po fachu, póki mówią źle o PiS-ie.

Przy okazji kampanii prezydenckiej w mediach mainstreamowych znów rozpoczęła się debata o zaangażowaniu politycznym dziennikarzy. Kolejny raz konserwatywnych publicystów nazwano partyjniakami, przyklejono łatkę propagandzistów na usługach, oskarżono o wysługiwanie się partii, zaś telewizję publiczną nazwano PiS-owską, ignorując fakt, że rządzą nią również ludzie związani z SLD. Bo w środowisku dziennikarzy za niegodziwość uchodzi tylko konserwatyzm. Media tolerują wszystkich kolegów po fachu, póki piszą źle o PiS-ie. To w Polsce jest głównym wyznacznikiem politycznej neutralności dziennikarzy i przestrzegania zasad etyki zawodowej. Prezentowanie światopoglądu zbliżonego do Prawa i Sprawiedliwości skazuje w mediach na polityczne zaszeregowanie i oskarżenie o łamanie zasad rzetelności. Dzieje się tak, chociaż dużo częściej to dziennikarze lansujący PO czy SLD sprzeniewierzają się etyce.

To właśnie dziennikarze liberalni i lewicowi włączyli się za czasów Prawa i Sprawiedliwości w ostrą partyjną nagonkę na rząd, wmawiając mu chęć budowy państwa totalitarnego, nienawiść do społeczeństwa, obsesyjną chęć podsłuchiwania każdego obywatela i zagrożenie dla demokracji. Do dziś środowisko dziennikarskie nie rozliczyło się z tej zmasowanej akcji zakłamywania obrazu rządów PiS. A o tym, że obraz ten był zakłamany, może świadczyć choćby fakt, że żadne z oskarżeń o nieprawidłowości nie znalazło do tej pory swojego finału w sądzie, ustrój państwa za czasów rządów PiS nie zbliżył się na krok do autorytaryzmu, większe nieprawidłowości dotyczące podsłuchów wyszły na jaw za rządów PO, a PiS jako nieliczna partia nie jest zamieszana w żadną aferę uderzającą w podstawy demokracji.

Mimo tego przed wyborami prezydenckimi publicyści liberalno-lewicowi wrócili do retoryki sprzed kilku lat. Znów straszyli Polaków wrednym Jarosławem Kaczyńskim, pomstowali na krótką pamięć społeczeństwa. „Jak można lekceważyć widmo recydywy IV RP” - grzmiał w „Gazecie Wyborczej” Jarosław Kurski. Na łamach tej gazety wielu publicystów zastanawiało się, jak można było zapomnieć o tym kaczystowskim państwie, które doprowadziło do śmierci Barbary Blidy, w którym wszyscy czuli się zastraszeni i zniewoleni, w którym władza oskarżała przedsiębiorców o to, że mają, albo chcą mieć, w którym przeciwnicy polityczni PiS mogli chodzić tylko po zmroku, w którym wszystkim było duszno, ciasno i źle. Ta kampania pokazała jasno, że część dziennikarzy wciąż nie wyleczyła się z obsesyjnej niechęci do Jarosława Kaczyńskiego. Owa chorobliwa nienawiść do byłego premiera skłania od lat wielu publicystów, by w walce z nim stosować insynuację, manipulację i kłamstwo.

Nawet w czasach rządów Platformy Obywatelskiej wielu wolało nadal straszyć PiS-em niż patrzeć na ręce władzy. Popierano partię rządzącą tylko w imię niszczenia Kaczyńskiego i blokady jego powrotu do władzy. Do kanonów złamania zasad rzetelności dziennikarskiej powinna przejść rozmowa, jaką Tomasz Lis przeprowadził pod koniec 2008 roku z Adamem Michnikiem. Obaj dziennikarze, uchodzący w mediach za wzór do naśladowania, zionęli nienawiścią do PiS, powtarzali tezy o rzekomej autorytarności tej partii, wytykali błędy pisowskiemu rządowi, zapominając zupełnie, że już od roku partia ta nie rządzi Polską. Jednak nowej władzy publicyści postanowili się nie przyglądać. Choć rozmowa, która odbyła się w TVP, była zupełnym zaprzeczeniem tego, czym dziennikarze powinni się zajmować, środowisko medialne nie zawrzało, nie mówiono o skandalu, czy partyjnej przynależności któregoś z rozmówców. Obaj nadal uchodzą w środowisku za neutralnych i rzetelnych komentatorów życia publicznego.

Podobnie nikt nie szufladkuje lansowanego media Waldemara Kuczyńskiego, który w swoich tekstach w „Gazecie Wyborczej” i na swoim blogu twierdzi, że Jarosław Kaczyński gardzi Polską, jej ustrojem i konstytucją, dąży do likwidacji obecnego kształtu państwa, jest wrogiem III Rzeczypospolitej, że jako prezydent rozpocznie walkę z Polską i wszystkimi politykami. Publicysta słowami typowymi dla polityków PO oskarżał również PiS, że wykorzystuje tragedię smoleńską do politycznej rozgrywki, wzywając rząd do zwrócenia się do Moskwy o przekazanie Polsce śledztwa ws. przyczyn tragedii w Smoleńsku. Nie omieszkał nawet oskarżyć Lecha Kaczyńskiego o spowodowanie katastrofy 10 kwietnia. On już wie, że to pycha Kaczyńskiego zabiła prezydenta i prawie 100 innych pasażerów Tu-154.

Dyskusja o zaangażowaniu politycznym dziennikarzy rozgorzała tym razem po debacie prezydenckiej, podczas której rzekomo Joanna Lichocka zadała pytanie atakujące rząd. Została ostro skrytykowana przez polityków PO i Grzegorza Miecugowa, jedną z gwiazd TVN - jak mówił Andrzej Wajda - stacji zaprzyjaźnionej z Platformą. Czołowy prowadzący „Szkła kontaktowego” - audycji uderzającej w polityków PiS – zarzucił publicystce, że jak zwykle uderza w rząd, jej teksty są przewidywalne, a swoją postawą łamie zasady etyki dziennikarskiej.

Jednak to głównie media liberalne i lewicowe w swojej propagandzie naginają rzeczywistość i manipulują, by walczyć z obozem politycznym prezentującym inne niż one poglądy. Jednocześnie to właśnie ich dziennikarze wytykają palcami publicystów mających konserwatywny światopogląd i odbierają im prawo do jego głoszenia, oskarżając ich o tworzenie na partyjne zlecenie. W sporach dziennikarskich tylko liberalno-lewicowi publicyści szafują oskarżeniami o partyjniactwo swoich oponentów politycznych, uciekając od merytorycznej dyskusji. Jednocześnie zawłaszczają pojęcie neutralności. Jest to bardzo niebezpieczny syndrom ograniczania debaty publicznej w środowisku, które ma patrzeć władzy na ręce. Jeśli stosuje ono podwójne standardy we własnych szeregach, trudno, żeby media w Polsce w sposób neutralny patrzyły na politykę i z taką samą skrupulatnością rozliczały różne obozy rządzące krajem.

Każdy dziennikarz ma prawo do poglądów i ich wyrażania. Jednak trzeba głośno protestować, gdy tacy dziennikarze, jak Jacek Żakowski – publicznie popierający SLD, Monika Olejnik – TVNowska lwica, która łagodnieje na widok działaczy SLD, UW i PO, Wojciech Mazowiecki – zawdzięczający ostatnie lata swojej kariery sprzeciwowi wobec lustracji, Tomasz Wołek – uchodzący niegdyś za konserwatystę, atakujący obecnie z zaciekłością neofity wszystko, co prawicowe, Tomasz Lis – wykazujący się dużą dozą wyrozumiałości w stosunku do PO i atakujący w sposób chamski kolegów po fachu, czy Grzegorz Miecugow – którego głównym zajęciem ostatnich lat było wyszydzanie potknięć językowych Lecha Kaczyńskiego, roszczą sobie prawo do mówienia, kto jest dziennikarzem, a kto partyjnym działaczem zatrudnionym w mediach.

Stanisław Żaryn

http://fronda.pl/news/czytaj/apolityczni_dziennikarze

WSZYSCY jesteśmy

jednym umysłem,

JEDNĄ nieskończoną ŚWIADOMOŚCIĄ,

a ILUZJA ODDZIELENIA jest tylko DOŚWIADCZENIEM tej rzeczywistości... 

Cute_Puppy_Eyes_Pic_3.jpg


#194 AN a EL

AN a EL

    JAM JEST

  • Members
  • PipPipPip
  • 9908 postów

Napisano 25 lipiec 2010 - 14:36

JAK ADMINISTRACJA CENZURUJE I UPARTYJNIA FACEBOOKA
niedziela, 25 lipca 2010 08:29




Precz z cenzurą polityczną i jakąkolwiek na Facebooku – strona o takim tytule jest odzewem internautów na działania administracji popularnego portalu społecznościowego. Zablokowani zostali użytkownicy krytykujący prezydenta elekta Bronisława Komorowskiego.

Zarządzający portalem Facebook wykazali się dość rażącą niekonsekwencją. Z jednej strony, wśród zablokowanych są popularne profile, które z krytycyzmem podchodziły do prezydenta Komorowskiego. Np. profil "Wtopy Bronka", gdzie wytykano językowe wpadki byłego marszałka Sejmu, czy też aplikacja aplikacja "Nie dla Prezydentury Bronisława Komorowskiego".

Jednocześnie administracja portalu nic sobie nie robi z wpisów, które w sposób chamski godzą w drugą stronę politycznego sporu w Polsce. I tak nie przeszkadzają jej wpisy, w których ś.p. prezydent Lech Kaczyński określony jest jako „nazistowski dyktator”. „Rzeczpospolita” podkreśla, że mimo licznych skarg internautów nadal działają profile o treściach rasistowskich i ksenofobicznych m.in. „I hate Poland”, czy „The Tupolev TU-154 That Killed Pole Dictator Lech Kaczyński”. Gazeta próbowała dociec w Biurze Prasowym Facebooka, dlaczego one funkcjonują. Niestety nie doczekała się odpowiedzi.

Swoją koncepcję na wyjaśnienie działań administracji portalu ma publicysta Łukasz Warzecha. - Mam wrażenie, że na portalu Facebook zadziałał automat blokujący strony, które otrzymały dużą liczbę zgłoszeń o złamaniu regulaminu, nie sprawdzając słuszności takiego zgłoszenia – tłumaczy Warzecha, aktywny użytkownik Facebooka.

Publicysta „Faktu” na swoim profilu zamieścił link do tekstu „Parada pederastów”, który opublikował w serwisie blogowym Salon24.pl. Szybko link został zablokowany na kilkanaście godzin. Swoją koncepcję na tłumaczenie tego co się dzieje mają również internauci, którzy padli ofiarą jednostronnej cenzury. Twierdzą, że stoją za nią „masowe kliknięcia” ze strony sympatyków PO. Ale na to jest akurat sposób – twierdzą. W najbliższych dniach przesłać adminom Facebooka taką liczbę zgłoszeń, która doprowadzi do zablokowania kont internautów popierających rząd i prezydenta.

http://www.fronda.pl/news/czytaj/jak_administracja_cenzuruje_i_upartyjnia_facebooka

WSZYSCY jesteśmy

jednym umysłem,

JEDNĄ nieskończoną ŚWIADOMOŚCIĄ,

a ILUZJA ODDZIELENIA jest tylko DOŚWIADCZENIEM tej rzeczywistości... 

Cute_Puppy_Eyes_Pic_3.jpg


#195 AN a EL

AN a EL

    JAM JEST

  • Members
  • PipPipPip
  • 9908 postów

Napisano 26 lipiec 2010 - 07:25

PODRÓŻE KSZTAŁCĄ - NIE TYLKO POLITYKÓW
Marek Migalski, 26-07-2010 07:44




Przez dłuższy czas nie pisałem, bo byłem w Gruzji a potem w USA. Piszę o tym nie żeby drażnić tym tych, którzy nie mają jeszcze urlopu, ale dlatego, że uderzyło mnie coś po powrocie do kraju. W obu wymienionych państwach polityka jest na serio, a u nas jakby dla jaj.

W Gruzji, w czasie spotkania z prezydentem Saakaszwilim, miałem wrażenie kontaktu w osobą, która śmiertelnie poważnie traktuje swoją rolę i swoje obowiązki. Bo tam naprawdę chodzi o życie i bezpieczeństwo obywateli, o ich domy i zdrowie. Tam naprawdę od mądrych decyzji polityków zależą losy ojczyzny i narodu. Polityka to nie strefa żartów i krotochwil. Politycy to nie kabareciarze – to ludzie, na których spoczywa los kraju i jego mieszkańców, ich życie i dobrobyt.


W Stanach z kolei, przy całej ludyczności i wodewilowości tamtejszego życia politycznego, wiadomo jedno – to mocarstwo światowe o światowych ambicjach i takichże zadaniach. Świat polityki może być zabawny i lekkostrawny, ale jednocześnie jest niezwykle skupiony na sprawach bezpieczeństwa nie tylko samych Stanów, ale także bezpieczeństwa na całym globie. To poczucie odpowiedzialności widać w kontaktach z każdym amerykańskim politykiem, z każdym naukowcem czy publicystą. Wszyscy oni wiedzą, że od słusznych i mądrych decyzji USA zależą losy milionów ludzi na świecie, ich bezpieczeństwo, a czasami nawet życie.


A w Polsce? Przeglądałem dzisiaj zaległą prasę – Sekuła coś napisał, a potem się z tego wycofał, Palikot wciąż pajacuje, fala komentarzy po tym, jak Beata Szydło została wiceprezesem PiS, ktoś się na kogoś obraził, ktoś kogoś nazwał głupkiem. Słowem – polska polityka jak zwykle. Mijają kolejne spokojne dni (z tych 500, co to nam Donald Tusk z Bronisławem Komorowskim obiecali) i nic się nie dzieje. Kompletne buksowanie w miejscu, gonienie własnego ogona, facecjowanie. I nikomu to zdaje się nie przeszkadzać – ani politykom, ani komentatorom i dziennikarzom, ani – co najdziwniejsze – wyborcom.


Podróże kształcą!


Marek Migalski

http://niezalezna.pl/article/show/id/36985


WSZYSCY jesteśmy

jednym umysłem,

JEDNĄ nieskończoną ŚWIADOMOŚCIĄ,

a ILUZJA ODDZIELENIA jest tylko DOŚWIADCZENIEM tej rzeczywistości... 

Cute_Puppy_Eyes_Pic_3.jpg


#196 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 26 lipiec 2010 - 12:42





Diabeł – persona non grata. Edward Maciejczyk


Dzisiaj można pójść do więzienia za nazwanie Żyda Żydem, Murzyna Murzynem albo pedała pedałem. Można mówić wszystko, tylko nie prawdę. Patriota to obecnie terrorysta, a narodowiec to faszysta, na Cygana mówi się dzisiaj „Rom”, a dzieci Diabła to „starsi bracia w wierze”. Obcokrajowcy narzucają Polakom zboczone prawo i robią to bezkarnie (parada pedałów), często za nieświadomą aprobatą społeczeństwa.

Ameryka niedawno zlikwidowała pojęcie białego człowieka. W formularzach jest siedem nazw określających rasę i rubryka inne. W jednym z urzędów w rubryce „inne” wpisałem biały. Czarna urzędniczka poinformowała mnie, że powinienem zakreślić rasę Caucasian. Zbulwersowany odparłem, że nie mam skośnych podpuchniętych oczu jak Stolzman, tylko jestem białym Europejczykiem i pytam, dlaczego wymazano tę rubrykę. Kobieta odesłała mnie z tym pytaniem do swojego szefa. Dowiedziałem się, że pod koniec lat 90. wprowadzono „antyrasistowski” (w jedną stronę) program w obawie przed procesami sądowymi i wyeliminowano słowo white – biały, zastępując je słowem caucasian – kaukaski, określającym rasę białą, bo Murzynów i Żydów słowo biały drażni i czują się dyskryminowani. Poza tym śniady Azjata, np. Żyd, może legalnie udawać Europejczyka.

System prawny w III RP nie daje żadnych szans młodym Polakom chcącym rozpocząć własny biznes. Chore po bolszewickie instytucje, jak ZUS, zmuszają do płacenia haraczu w wysokości 700 zł miesięcznie. Do tego dochodzą inne stwory z epoki czerwonych liczydeł, tj. ZAIKS itp. zmory, które powodują, że młody biznesmen nie zarabia nawet na opłatę biurokratycznych darmozjadów i decyduje się na ucieczkę za granicę. Obecnie zsyłki Polaków na banicję doprowadzają do wynarodowienia Polski w zastraszającym tempie. Codziennie setki młodych Polaków zasilają szeregi żebraków, koczujących pod mostami Londynu, Paryża, Madrytu, Hamburga i innych miast UE albo czyszczą toalety w Chicago czy Nowym Jorku, udając że robią karierę za granicą. Polacy umierają w zastraszającym tempie, programy aborcyjne powodują, że powstaje niż demograficzny. Młodzież ucieka za granicę oszukana przez obcą propagandę i zmuszana przez antypolską politykę socjalną. Po latach wymieszają się z kolorowymi i przepadną w eurostadzie.

polecam przeczytać całość;

http://narodowiec.com/artykuly/diabel/diabel.html

„Naród, który się oburza, ma prawo do nadziei, ale biada temu, który gnije w milczeniu”.

Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2010-07-26 13:54:30

#197 grzech..

grzech..

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 31 postów

Napisano 26 lipiec 2010 - 15:29

krzysiek.czwarty; co było na tym pierwszym wstawionym filmiku?
gdzie amerykańce śmieją się z naszej armii? Jest to jeszcze gdzieś na necie?

#198 AN a EL

AN a EL

    JAM JEST

  • Members
  • PipPipPip
  • 9908 postów

Napisano 26 lipiec 2010 - 15:35

grzech...

Wystarczy, że klikniesz dwa razy w okienko filmiku na forum i Ci się wyświetli bezpośrednio na YOUTUBE, gdzie normalnie można go obejrzeć.



Może ten filmik będzie można oebjrzeć bez przeszkód na forum. Ten chyba wyświetla się normalnie.



Zmieniony przez - Anael w dniu 2010-07-26 16:38:02

WSZYSCY jesteśmy

jednym umysłem,

JEDNĄ nieskończoną ŚWIADOMOŚCIĄ,

a ILUZJA ODDZIELENIA jest tylko DOŚWIADCZENIEM tej rzeczywistości... 

Cute_Puppy_Eyes_Pic_3.jpg


#199 grzech..

grzech..

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 31 postów

Napisano 26 lipiec 2010 - 15:40

o bosz.. trenerko dzięki.
jak pomyśle ile filmików nie oglądnąłem z braku drugiego kliknięcia.. ;o)

#200 AN a EL

AN a EL

    JAM JEST

  • Members
  • PipPipPip
  • 9908 postów

Napisano 26 lipiec 2010 - 15:42

Psze bardzo

WSZYSCY jesteśmy

jednym umysłem,

JEDNĄ nieskończoną ŚWIADOMOŚCIĄ,

a ILUZJA ODDZIELENIA jest tylko DOŚWIADCZENIEM tej rzeczywistości... 

Cute_Puppy_Eyes_Pic_3.jpg





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych