Skocz do zawartości




Zdjęcie

Aktualne tematy polityczne


1626 odpowiedzi w tym temacie

#401 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 25 listopad 2010 - 11:29

Jakjuż napisałem, mielismy w komisji wyborczej za******* przez cały dzień bo non stop ludzie przychodzili, od 7 do 22 siedziałem w lokalu wyborczym i tłumaczyłem stadu baranów że mogą wybrać tylko jednego kandydata z danej karty .

I nie zamknęli Cię za złamanie ciszy wyborczej?
To zaczyna być już państwo bezprawia...
Btw. na którego kandydata z listy kazałeś wszystkim głosować? I za ile?
No dobra, wiem, wiem, że na Pawlaka

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#402 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 26 listopad 2010 - 19:45

Coś tam gadają w mediach że nam Szwedzi nie wydadzą Stefana M. . O kogóż to może chodzić?

t2742732_jqicu.gif


#403 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 29 listopad 2010 - 15:01




List otwarty do Dmitrija Miedwiediewa, prezydenta Rosji

Ekscelencjo Panie Prezydencie Federacji Rosyjskiej!

Za tydzień Wasza Ekscelencja przybywa do mojego kraju z wizytą, podczas której nasze państwa zawrą zapewne szereg umów – głównie gospodarczych. Z tej okazji proszę przyjąć wyrazy mojego najwyższego uznania oraz gratulacje.

Jest Wasza Ekscelencja reprezentantem niezwykle skutecznego autorytarnego reżimu, który rządzi Rosją już 10 lat – od chwili, gdy Borys Jelcyn podał się do dymisji 31 grudnia 1999 roku. Pański poprzednik, a obecny premier FR, Pan Władimir Putin, zdobył popularność atakując Czeczenię po tajemniczych atakach terrorystycznych na terytorium Rosji.

Od tego czasu władze FR – do których Wasza Ekscelencja należał, pełniąc od 2000 roku rozmaite funkcje – konsekwentnie prowadzą politykę agresji i najazdów. Rosyjska armia krwawo spacyfikowała Czeczenię, a w 2008 roku – już podczas Pańskiej prezydentury – zaatakowała Gruzję. Ponadto Pański kraj nauczył się stosować gazowy szantaż wobec państw pragnących prowadzić niezależną politykę ekonomiczną. A wrogowie władzy zaczęli trafiać do więzień lub ginąć w niewyjaśnionych okolicznościach.

Ale nie, to nie mordowanie małych narodów, usuwanie przeciwników lub wykorzystywanie surowców do prowadzenia dyplomatycznych gier jest sukcesem Waszej Ekscelencji, Pana Premiera Putina oraz Wszego kraju. Prawdziwym sukcesem Rosji jest fakt, że może dokonywać wszelkich czynów przy milczeniu, a czasem nawet akceptacji demokratycznego świata.

A przecież dobrze Pan wie, Panie Prezydencie, że Rosja ma teraz niewiele atutów. Gospodarka Waszego kraju opiera się głównie na eksporcie surowców. Armia jest niedozbrojona i ciągle nękana przez "falę" oraz alkoholizm. Co roku dziesiątki tysięcy Rosjan umiera z powodu różnych epidemii (nie tylko AIDS, ale też np. gruźlicy) oraz na skutek nadużywania alkoholu i narkotyków. Ale dzięki sprawnej dyplomacji i bezwzględności tajnych służb FR nadal odgrywa kluczową rolę w polityce światowej.

Zwłaszcza ostatnie kilkanaście miesięcy jest dla Pana i Pańskich współpracowników szczególnie owocne. Po najeździe i rozbiorze Gruzji Rosji nie spotkały żadne konsekwencje. Niedługo potem nowa administracja USA wycofała się z planów stworzenia w Europie Środkowej tarczy antyrakietowej. Następnie na Ukrainie wygrał wybory prorosyjski kandydat. A znany ze sprzeciwu wobec rosyjskiej polityki prezydent RP Lech Kaczyński zginął w katastrofie smoleńskiej wraz z wieloma swoimi współpracownikami.

Niemal natychmiast po śmierci Kaczyńskiego ogłoszono nowe otwarcie w stosunkach polsko-rosyjskich. Nikt nie zważał na pewną niezręczność takich deklaracji – ale to akurat nie Pana wina. Nie wątpię, że rosyjska dyplomacja i władze rozegrałaby tę sprawę perfekcyjnie, ale niestety, muszą Państwo korzystać także ze współpracy swoich polskich kolegów. A tym dużo brakuje do Waszego, pełnego sprytu, stylu.

Cóż, Polacy zapewne jeszcze wiele się od Rosjan nauczą. Przecież szef rosyjskiego MSZ bywa ostatnio w Warszawie regularnie. A teraz Wasza Ekscelencja przybędzie do naszego kraju osobiście. I jest tu Pan Prezydent, jak napisała rosyjska rządowa gazeta, oczekiwany "niczym papież". Tak, nie wątpię, że wielu naszych polityków już ćwiczy kolana, by oddać Waszej Ekscelencji należny hołd.

Ale muszę coś Panu, Panie Prezydencie, wyjawić. Otóż Polacy, mimo że przez lata tłamszeni, mają nadal sporą zdolność do przekory. Teraz wielu z nas wspiera rząd i prezydenta padających przed Waszą Ekscelencją na kolana. Jeśli jednak przesadzą oni w hołdach wobec Pańskiego kraju – a już zaczynają przesadzać – to mogą ich zastąpić ludzie o odmiennych poglądach. A tego Pan Prezydent chyba nie chce?

Jeśli faktycznie zależy Waszej Ekscelencji na dobrych, partnerskich relacjach z Polską, to proszę przemówić do rozumu naszemu prezydentowi oraz premierowi. I wytłumaczyć im, by w swych ukłonach nie gięli się do samej ziemi, bo to po prostu źle wygląda.

Pozdrawiam, życząc dalszych sukcesów w budowie autorytarnego Imperium.

http://rybitzky.salon24.pl/254962,list-otwarty-do-dmitrija-miedwiediewa-prezydenta-rosji

czy Jaruzelski nauczyl Komorowskiego prawidlowego powitania szanownego rosyjskiego goscia.?
-






.



Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2010-11-29 15:02:53

#404 Pola2

Pola2

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 01 grudzień 2010 - 19:39

Ks. dr hab. Piotr Natanek

Grzechynia 102

Pustelnia Niepokalanów

34-220 Maków Podhalański

LIST OTWARTY DO BISKUPÓW POLSKICH, PREZYDENTA RZECZPOSPOLITEJ POLSKIEJI PREMIERA RZĄDU RZECZPOSPOLITEJ POLSKIEJ

PRZEBUDŹCIE SIĘ I PODEJMIJCIE DZIEJOWE WYZWANIE

Ważą się losy Polski i całego świata. W ręce Narodu Polskiego Bóg w Trójcy Jedyny powierzył losy współczesnej cywilizacji[1].

Przestańcie służyć dwóm bogom. W imieniu Boga proszę Was, którzy macie coś jeszcze do powiedzenia na polu podejmowania jakichkolwiek decyzji, zastanówcie się, gdyż macie jeszcze czas do naprawienia sytuacji politycznej, gospodarczej, społecznej i w wymiarze duchowym, tej ziemi, polskiej ziemi.

W ostatnich latach Państwo Polskie i Kościół znalazły się w niezwykle trudnej, wręcz kryzysowej sytuacji[2]. W historii Polskiego Narodu potęga Państwa Polskiego zawsze szła w jedności z władzą polityczną i duchową. Brak tej jedności w imię dobra narodu lub służba w złotych kajdanach niewoli[3], na żołdzie wrogich Polsce siłom czy też obcych bogów sprawiały, że losy narodu i Państwa Polskiego skazane były na ogromne cierpienia i bolesne doświadczenia.

W tej tak dramatycznej sytuacji dziejowej, jedynym naszym ratunkiem jest odniesienie się tych, co kreują wizerunek polityczny i duchowy współczesnej Polski, do samego Boga. Bóg pragnie bardzo pomóc Polsce, która jest otoczona ze wszystkich stron wrogami, którzy chcą zawładnąć polskimi umysłami, sercami, majątkiem i ziemią. Tylko Bóg może uratować Polskę i ten świat, jeśli pójdzie Ona drogą wyznaczoną przez Boga, drogą ratunku i wybawienia.

Pan Bóg zapragnął, aby Polska, jako pierwsza poprzez swoje nadrzędne władze polityczne i duchowe, uznała uroczyście Pana Jezusa za swego Króla, nawracając się i uznając nadrzędność Prawa Bożego nad prawem publicznym. Kwestię tę precyzyjnie wyjaśnił papież Benedykt XVI 6 stycznia tego roku[4].

Dziś wyjątkowo ujawnia się także natura naszej pychy. Jest nią arogancja, która sprawia, że chcemy uwolnić się od Boga i być sami dla siebie, arogancja, która sprawia, że sądzimy, iż nie potrzebujemy Jego wiecznej Miłości, lecz możemy być panami swojego własnego życia. W tym buncie przeciwko prawdzie, w tym usiłowaniu bycia samemu sobie bogiem, stwórcą i sędzią, przewracamy się i wpadamy w samozniszczenie[5].

Zwracam się do Was, mający z woli Boga władzę w naszej ukochanej Ojczyźnie, z gorącym błaganiem, pozwólcie, aby Chrystus nas podniósł. Pozbądźcie się poczucia samowystarczalności, złudzenia o Waszej niezależności i skorzystajcie z wyciągniętych dłoni Zbawiciela[6]. Obecne zamieszanie świata jest ogromne, bo okres panowania szatana zbliża się ku końcowi. Bóg chce skrócić okres tej szatańskiej swawoli, gdyż nie może już patrzeć jak wiele dusz wydziera Mu szatan i rzuca je w przepaść piekielną, szczególnie młodych. Gdybyście mogli zobaczyć oczyma Boga polską ziemię, domy, rodziny, swoje serca i znali swój los, przeklęczelibyście resztę swojego życia w pokorze[7].

Chcecie nazwać Chrystusa sługą, a nieużytecznymi sługami jesteście. Jezusowi trzeba na Jego przenajświętszą Głowę nałożyć koronę. Jeśli tego nie zrobicie, skażecie nas wszystkich, naród polski, ogromną rzeszę nieświadomych Polaków na konsekwencje wypływające z niezrealizowanej Bożej prośby[8].

O nadchodzącej próbie mówił najpierw Jan Paweł II, a następnie Benedykt XVI[9].

Kardynałowie, Arcybiskupi i Biskupi, losy Polskiego Państwa i narodu są w Waszych rękach. Polsce potrzebny jest dobry zarządca i król. Wiem, że wraz z upływem lat i w momencie śmierci, Wasze wołanie będzie już nie w porę. Zrozumiecie wówczas swój błąd, gdy śmierć zajrzy Wam w oczy, ale już nic dobrego nie będziecie mogli zrobić.

Zapamiętajcie! Honor zachowany na tym świecie jest nic niewarty. Pamiętajcie o błędzie Piłata. Bał się tylko utraty swojej pozycji, a utracił wszystko. Kto nie opowie się za Jezusem Chrystusem i Jego królowaniem, ten utraci wszystko jak tamten, który też był ostrzegany.

Panie Jezu, w co mocno wierzę, Królu Polski, udziel nam łaski kochania Cię. Nas jest tu tak dużo oddanych Tobie, tylko słabych i niezdolnych. Ty masz moc otwierania nam oczu i uszu. Ulituj się nad nami Synu Boży i niech święta Męka Twoja odmieni oblicze tej ziemi, polskiej ziemi. Niech święta, niewinna Krew Twoja obmyje nasze polskie serca, żebyśmy przeżyli.

Licencjusz świętej Teologii i doktor nauk humanistycznych[10]

http://zenobiusz.wordpress.com/2010/12/01/przebudzcie-sie-i-podejmijcie-dziejowe-wyzwanie/#comment-15657



#405 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 01 grudzień 2010 - 22:45

Wicemarszałek sejmu zapalił świece chanukowe

Wicemarszałek sejmu Stefan Niesiołowski wspólnie z naczelnym rabinem Polski Michaelem Schudrichem zapalili w sejmie świece chanukowe. Niesiołowski z okazji święta Chanuki otrzymał miniaturę miasta Jerozolimy.


Chanuka to żydowskie święto Światła, które trwa osiem dni. Najważniejszym rytuałem święta jest zapalanie kolejno świateł: jednego - pierwszego dnia święta, dwóch - drugiego, aż do ósmego dnia, kiedy to zapalane jest osiem świateł. Używany jest do tego charakterystyczny świecznik zwany chanukiją.

Święto Światła jest obchodzone na pamiątkę zwycięstwa żydowskiego rodu Machabeuszy nad wywodzącymi się z Syrii Seleucydami w 165 roku p.n.e.

Przed uroczystością każdy z gości otrzymał jarmułkę - nakrycie głowy noszone przez Żydów.

Wicemarszałek sejmu wyraził radość z obchodzenia święta Chanuki w parlamencie i zaznaczył, że jest to święto pokoju, tolerancji i wzajemnego szacunku. Podkreślił, że narody polski i izraelski są do siebie podobne i związane od setek lat walką o wolność. - Zawsze jesteście mile widziani w gmachu parlamentu - zwrócił się do gości Niesiołowski.

Rabin Shalom Stembler ze wspólnoty Chabad Lubawicz powiedział, że zapalone świece symbolizują zwycięstwo moralności i zwycięstwo ciemności nad światłem. - Przesłaniem świec chanukowych jest, żeby zapalać je codziennie, o jedną więcej. Podobnie powinniśmy czynić w naszym życiu, czyli każdego dnia powinniśmy czynić jeszcze jeden dobry uczynek - podkreślił. Stembler podziękował za to, że zapalenie świec chanukowych stało się czymś normalnym i nie zapomniano o tym święcie.

Ambasador Izraela w Polsce Zvi Rav-Ner powiedział, że przed drugą wojną światową w Warszawie Chanukę świętowało się w bardzo wielu domach. - To już nie wróci, ale jesteśmy zadowoleni, że wróciła pamięć o tym święcie, że nie umarła - pokreślił. Dodał też, że jest zadowolony z dobrych stosunków między rządami i społecznościami obu krajów.

W kalendarzu żydowskim Chanuka rozpoczyna się zawsze 25. dnia księżycowego miesiąca Kislew (listopad - grudzień). W tym roku przypada od 1 do 8 grudnia.

(bart)
http://wiadomosci.wp.pl/sr01,rss,kat,1342,title,Wicemarszalek-sejmu-zapalil-swiece-chanukowe,wid,12906158,wiadomosc.html



t2742732_jqicu.gif


#406 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 02 grudzień 2010 - 10:20

Rabin Shalom Stembler ze wspólnoty Chabad Lubawicz powiedział, że zapalone świece symbolizują zwycięstwo moralności i zwycięstwo ciemności nad światłem.

W rzeczy samej, w rzeczy samej...

Zdejmijmy krzyże zapalmy chanukę... w końcu mamy demokrację, a wola większości sejmowej, to wola narodu...
sami sobie zgotowaliśmy ten los...

==

Moja Ojczyzna jak sztandarów strzęp,
Znów zamiast orła krąży nad nią sęp.
Z codziennych modlitw naszych gazet
Szarzeją nam pijane twarze.
Czy wychylimy głowy sponad braw?
Trzech budowniczych: kłamstwo, przymus, strach,
Wzniosło ten fundamentalny gmach.
Ktoś przed terminem oddał życie,
Ktoś ponad plan donosił skrycie.
Czy się możemy kąpać w szczęścia łzach?

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#407 aron rosen

aron rosen

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 193 postów

Napisano 02 grudzień 2010 - 15:37

mnie takze rozbawilo :/...to zapalanie swiec w zydowskie swieto...
w 'polskim parlamencie' :)
jakby juz nie bylo polskich okazji hmm...
jestem juz zmeczony tym obnoszeniem sie z zydowstwem, wszedzie gdzie mozna...
kiedys dawno temu...mialem dla Nich wiele wspolczucia za czas IIWS...
ale mam juz dosyc po tych wszystkich latach, tych rzezi niewinnych w palestynie, manipulacji innymi dla wlasnych ideologicznych korzysci, zastraszaniu swiata,
niedobrze mi sie robi juz, jak slysze slowo holokaust odmieniane na milion sposobow
itd itp etc...
kiedyz wreszcie pojda Oni do Diabla? i zostawia ten swiat w spokoju?
...
trzeba byc bardzo hmm...niedoksztalconym w temacie
.... aby kochac issrael

#408 Pola2

Pola2

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 02 grudzień 2010 - 20:14

Rabin Shalom Stembler ze wspólnoty Chabad Lubawicz powiedział, że zapalone świece symbolizują zwycięstwo moralności i zwycięstwo ciemności nad światłem.

Fantom, nie oglądam TV (poza Planet, Discovery, AXN i takie tam), nie słyszę wypowiedzi polityków. Jeżeli ten żyd użył okreslenia "zwycięstwo ciemności nad swiatłem" to jesteśmy w domu. Wszystko jasne. Zło nie próbuje nawet ukryć, że nim jest.

Ludziska, jak mozna na te szumowiny głosować? Ciemność macie w serduszkach?

#409 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 03 grudzień 2010 - 07:55

użył okreslenia "zwycięstwo ciemności nad swiatłem"

Właśnie o to mnie chodziło
Jak prosto i jasno można wyrazić o co komu biega

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#410 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 03 grudzień 2010 - 08:01

W kawiarence też o tym było

http://forumzn.katalogi.pl/Kawiarnia_XXII_wieku_kontynuujemy_%3A_-t13347-s112.html#post1

Tak trochę z innej beczki. Zastanawialiście się jaki jest przekręt z totkiem? Nie chodzi mi o to że oszukują czy coś ale statystycznie rzecz biorąc minimum 5% zwycięzców może być obywatelami obcych państw a to oznacza systematyczne wypompowywanie grubych milionów z polskiej gospodarki. Mylę się?

t2742732_jqicu.gif


#411 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 03 grudzień 2010 - 08:08

Nie ważne jaka maszyna losuje, ważne kto obsługuje i ile procent bierze

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#412 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 03 grudzień 2010 - 09:10

Amazon chce przywrócić użytkownikom usunięte kopie "Roku 1984" Orwella

Amazon zaproponował użytkownikom e-czytników Kindle darmowe przywrócenie kopii skasowanego w lipcu bez ich zgody "Roku 1984" Orwella.
Przypomnijmy że, w lipcu sklep internetowy Amazon usunął zdalnie z pamięci e-czytników Kindle swoich klientów (oraz swojej oferty) wcześniej zakupione przez nich najważniejsze dzieła George'a Orwella - "1984" i "Folwark zwierzęcy". Powód? Wydawca, który dodał wspomniane tytuły do oferty Amazona nie posiadał do nich praw.


Kilka dni później Jeff Bezos, dyrektor generalny i przewodniczący zarządu Amazon.com, wydał w związku z narastającą falą krytyki oświadczenie, w którym przepraszał za sposób w jaki jego firma rozwiązała zaistniały problem.

"Sposób rozwiązania naszego problemu był głupi i bezmyślny (...). Całkowicie zasłużyliśmy na otrzymaną krytykę" - powiedział Jeff Bezos.

Według najnowszych informacji podanych przez Wall Street Journal, Amazon postanowił właśnie zakończyć całą sprawę, która nadszarpnęła zaufanie jego klientów. Aby chociaż po części je przywrócić wysłał do nich wiadomość e-mail z następującą propozycją:

"Jako, że byłeś jednym z naszych klientów, któremu usunęliśmy zdalnie w lipcu z e-czytnika Kindle dzieło Orwella pt. "1984", chcemy zaproponować ci ponowne dostarczenie tej książki. Nie poniesiesz przy tym żadnych kosztów. Jeżeli jednak nie zgadzasz się na to rozwiązanie proponujemy ci elektroniczny kupon uprawniający do zakupów w naszym sklepie lub czek na 30 USD"

(Krzysztof Lech)
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1009793,title,Amazon-chce-przywrocic-uzytkownikom-usuniete-kopie-Roku-1984-Orwella,wid,11464350,wiadomosc.html

Sam sposób w jaki podano artykuł również jest manipulacją. Począwszy od tego że nie dopuszczono do głosu oskarżeń o cenzurę a skończywszy na tym że w ogóle nie podano tego faktu wcześniej, lecz czekano do momentu jego wyjaśnienia.

t2742732_jqicu.gif


#413 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 03 grudzień 2010 - 12:43





http://wiadomosci.wp.pl/gid,12911697,title,Swieto-Chanuka,gpage,10,img,12911761,galeria.html

Czy to nie Obama nakazał zakrycie tablicy z imieniem Chrystusa podczas swojego przemówienia nieopodal?
To jest właśnie neutralność religijna, uczcie się

t2742732_jqicu.gif


#414 Dobra_Pani

Dobra_Pani

    Zaglądacz

  • Members
  • PipPip
  • 15 postów

Napisano 03 grudzień 2010 - 12:49

http://www.pardon.pl...bedzie_twierdza

browse.php?u=RSZAFOuReeHHcoxYRE82p6QObpH


#415 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7493 postów

Napisano 03 grudzień 2010 - 12:59




- UKRYCI ŻYDZI RZĄDZĄ POLSKĄ? -

Oficjalnie Żydów jest w Polsce około 20 tysięcy. Nieoficjalnie – parę milionów, i to knujących w ukryciu przeciw Polakom.

http://alexirin.wordpress.com/2010/12/02/ukryci-zydzi-rzadza-polska/

Knują dla dobra Narodu Polskiego? Będziemy teraz bogaci!!!


#416 kerayt

kerayt

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 679 postów

Napisano 03 grudzień 2010 - 13:04

PJN chce wyborów parlamentarnych na wiosnę 2011 roku
http://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/469297,pjn_chce_wyborow_parlamentarnych_na_wiosne_2011_roku.html

I ciekawa analiza JKM:

JE Donald Tusk zapowiadał, że wybory odbędą się na wiosnę „jeśli opozycja nie poprze reformy emerytur”. Wiadomo było, że nie poprze – więc...

Tak naprawdę chodziło o to, by podczas operetkowej „prezydencji III RP w UE” nie prowadzić walki wyborczej. I zrobić je zanim sytuacja gospodarcza się pogorszy na tyle, że wszyscy to odczują.

I oto p.Premier nieoczekiwanie powiedział, że wybory odbędą się jednak jesienią.

Dlaczego?

Odpowiedź (jeśli moja hipoteza jest prawdziwa) kryje się w oświadczeniu WCzc.Joanny Kluzik-Rostkowskiej. Zwołała natychmiast konferencje prasową, potępiła na niej voltę p.Tuska i wezwała do ogłoszenia wyborów na wiosnę - bo prezydencja w UE itd.

Moja teza jest taka: p.Tusk „zmienił decyzję” tylko po to, by szefowa operetkowej partii PJN mogła wezwać Go to ponownej zmiany decyzji! Tym samym wyjdzie Ona na rozsądną i wpływową osobę – w odróżnieniu od nieprzewidywalnego i nieznośnego Jarosława Kaczyńskiego. Na przywódczynię jedynej słusznej opozycji.

Po paru dniach czy tygodniach zobaczymy, czy moja hipoteza jest słuszna.
http://korwin-mikke.blog.onet.pl/Wybory-na-wiosne-Pewna-hipotez,2,ID417836913,n

Zmieniony przez - kerayt w dniu 2010-12-03 13:05:00

#417 aron rosen

aron rosen

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 193 postów

Napisano 03 grudzień 2010 - 13:53

Subwencje dla partii zostają

Sejm nie przyjął wniosku o wstrzymanie subwencji dla partii politycznych z budżetu państwa w latach 2012-2013. Projekt poparły tylko PO i PJN

- Finansowanie partii z budżetu nie jest lekarstwem na korupcję - powiedział premier Donald Tusk w przemówieniu poświęconym wstrzymaniu subwencji dla partii.

Jego wystąpienie wywołało oburzenie na sali sejmowej wśród posłów PiS.

Sejmowa komisja finansów publicznych poparła poprawkę zakładającą całkowite zawieszenie subwencji budżetowych dla partii w latach 2011-2013. Klub Polska Jest Najważniejsza proponuje, by subwencje była zawieszone w 2011 roku, a klub PO - by była zawieszona w latach 2012-2013.

Podczas środowej debaty poparcie dla projektu deklarowały tylko PO i PJN. Posłowie z tych klubów argumentowali, że w tym trudnym dla Polski okresie zawieszenie finansowania partii politycznych jest niezbędne, a na politykach spoczywa moralny obowiązek zrezygnowania z dotacji i głosowanie nad tym projektem pokaże prawdziwe oblicze partii politycznych.

PiS, SLD i PSL były przeciwko zarówno ograniczeniu jak i zawieszeniu subwencji dla partii politycznych. Przedstawiciele tych ugrupowań tłumaczyli, że w całej Europie partie są finansowane z budżetu i dzięki temu ich finanse są przejrzyste. Sugerowali, że oszczędności należy szukać gdzie indziej, w tym m.in. w administracji publicznej.
TVN24

http://www.rp.pl/artykul/573283_Subwencje-dla-partii-zostaja.html

.............

mialem sen...
ze bezdomni sa finansowani przez spoleczenstwo, ze kazdy z nich dostal
z budzetu swoj kawalek przestrzeni i ze nie chodza glodni...
mialem sen...
ze kazdy dzieciak w szkole moze liczyc na obiad...a ludzie nie umieraja w zimie
na dzialkach ogrodniczych...bo spoleczenstwo o Nich dba, tak jak rzad i partie
dbaja o swoje miejsca ponizej plecow...
...
mialem sen...
ze nie ma juz pasozytow na 'szczytach'
a spoleczenstwo pomaga najmniejszym, najbardziej doswiadczonym
przez Los sposrod Nas...
...
wredna medialna, pod publiczke zagrywka tuska i tej pani z 'opozycji'
ale takze zalosne i smutne postepowanie pisu...
...

#418 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7493 postów

Napisano 04 grudzień 2010 - 01:53

- Bezrobocie w USA wzrosło. Ale są sygnały poprawy gospodarki -

Bezrobocie w USA niespodziewanie wzrosło w listopadzie do 9,8 proc. z 9,6 proc. w poprzednim miesiącu - podało amerykańskie Ministerstwo Pracy.
Ekonomiści przewidywali, że stopa bezrobocia utrzyma się na poziomie z października. Oczekiwali oni przyrostu około 150 000 miejsc pracy w listopadzie, a tymczasem przybyło ich tylko 39 000 - o 110 tysięcy mniej niż w październiku.

Wzrost bezrobocia w listopadzie przypisuje się częściowo temu, że niektórzy bezrobotni, którzy przestali poszukiwać pracy, ponownie zarejestrowali się w urzędach zatrudnienia.

http://www.money.pl/gielda/komentarze_swiat/artykul/bezrobocie;w;usa;wzroslo;ale;sa;sygnaly;poprawy;gospodarki,58,0,728378.html




#419 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 04 grudzień 2010 - 16:00

Trochę się nie orientuję ale Palikot coś gadał że będziemy mieli wcześniejsze wybory bo prezydent przekroczył termin zatwierdzenia budżetu. Jeśli to prawda to jest już szczyt niekompetencji.







Zmieniony przez - fallout152 w dniu 2010-12-04 16:02:33

t2742732_jqicu.gif


#420 Pola2

Pola2

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 05 grudzień 2010 - 16:50

Fallout, o jakiej kompetencji PO mówisz?
A będzie tak: PiS wygra ale rządzić będzie znów PełO. Nie ma siły. Ważne kto głosy liczy.

#421 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 05 grudzień 2010 - 20:18

W kilku zawodach by się sprawdzili: Kręcenie lodów, zamiatanie pod dywan, wciskanie kitu i takie tam...

t2742732_jqicu.gif


#422 kerayt

kerayt

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 679 postów

Napisano 05 grudzień 2010 - 21:05

Ruski (prawie) wyciek z WikiLeaks . "Oczekujemy Pana w stolicy Kraju Przywiślańskiego, Panie Prezydencie".

Przeszukując dokładnie archiwum tajnych depesz, które ujrzały światło dzienne dzięki WikiLeaks, dotarłem do najwyraźniej przechwyconej przez Amerykanów depeszy rosyjskiego ambasadora w Warszawie, Aleksandra Alieksiejewa, do Siergieja Ławrowa, szefa rosyjskiego MSZ. Pan ambasador relacjonuje w niej stan przygotowań do mającej wkrótce nastąpić wizyty prezydenta Dmitrija Miedwiediewa. Oto treść depeszy w tłumaczeniu.

Wielce Szanowny Panie Prezydencie

Przygotowania do Pana wizyty w Warszawie idą pełną parą i zgodnie z naszymi wytycznymi, które przekazałem w trakcie spotkania ministrowi Sikorskiemu. Pan minister miał tylko jedną wątpliwość: czy Pana współpracownicy nie zapomną przywieźć dla niego oryginalnych walonków – mówi, że u niego w Chobielinie dużo śniegu i bardzo by mu się przydały – a dla żony futra z szynszyli. Zapewniłem, że prezenty będą.

Zgłosiłem ministrowi Sikorskiemu kilka naszych uwag. Po pierwsze, wyjaśniłem, że aby atmosfera wizyty była naprawdę przyjacielska i dostojna, nie można dopuścić do jakichś nieodpowiedzialnych protestów, wystąpień czy demonstracji, choćby takich, jakie się co roku 12 grudnia odbywają pod domem naszego drogiego przyjaciela, generała Jaruzelskiego. Pan minister zapewnił mnie, że polskie służby są w gotowości, żadnych protestów nie będzie, a urzędnicy MSZ i Kancelarii Premiera zostaną incognito ustawieni wzdłuż trasy Pańskiego przejazdu i wyposażeni w bukiety kwiatów oraz plakaty odpowiedniej treści. W sprawie konkretnych napisów na plakatach ma odbyć się oddzielne spotkanie na szczeblu wiceministra z I sekretarzem ambasady.

Po drugie, wyraziłem zatroskanie brakiem należytego entuzjazmu w kwestii wizyty i stosunków polsko-rosyjskich u znacznej niestety grupy wpływowych publicystów i komentatorów. Minister Sikorski wydawał się zmartwiony i wyjaśniał, że nad tą sferą polski rząd nie ma jeszcze pełnej kontroli, ale mocno nad tym pracuje i już niedługo powinien zapanować nad nią całkowicie. Niestety, nie nastąpi to raczej przed Pańskim przyjazdem, ale w uzgodnieniu z władzami mediów publicznych nie dopuści się do występów w tym czasie osób wyrażających jątrzące i mącące opinie. W elektronicznych mediach prywatnych takich osób i tak nie ma. Pozostają niektóre gazety i Internet, ale nad tym właśnie polski zaprzyjaźniony rząd pracuje. Powiedziałem panu ministrowi, że życzymy sukcesów i gotowi jesteśmy służyć naszymi doświadczeniami.

Po trzecie, poruszyłem delikatną kwestię śledztwa w sprawie smoleńskiej katastrofy. Upewniłem się raz jeszcze, czy podczas oficjalnych spotkań nie padną ze strony polskich przedstawicieli jakieś niepotrzebne, jątrzące pytania w tej sprawie. Pan minister zapewnił mnie, że usłyszymy jedynie podziękowania za ofiarną pomoc. To samo ma dotyczyć spotkań zamkniętych.

Po czwarte wreszcie, upewniałem się, czy miasto będzie odpowiednio przygotowane do Pana wizyty. Ostatnio napadało trochę śniegu, a prezydent Warszawy, kobieta zresztą, kompletnie sobie z tym nie radzi. Minister Sikorski powiada, że ona w ogóle z niczym sobie nie radzi i jest raczej mało rozgarnięta. Ale zapewnił, że ta pani, podwładna naszego przyjaciela Tuska, została już przez niego w tej sprawie wezwana na dywanik i postawiona do pionu. Znaczy – miasto całe może być zasypane, ale tam, gdzie Pan będzie jeździł i chodził będzie dokładnie odśnieżone i uprzątnięte. Ruch będzie oczywiście zamykany, żeby tam się żadna tłuszcza nie kręciła, gdzie Pan będzie przejeżdżał.

Na tym moje uzgodnienia z ministrem Sikorskim zakończyły się. Na pożegnanie dostał pan minister ode mnie butelkę wódki Putinka (wódki Medvedeff niestety nie mamy, poczta dyplomatyczna z nią jeszcze nie dojechała). Starczy mu na długo, bo Sikorski ma strasznie słabą głowę, po dwóch setkach już jest wesoły, a po czterech zaczyna śpiewać i gada bez oporów o wszystkim. Co także polecam Pańskiej uwadze.

Zapewniam Pana ponadto, że gdy idzie o medialną atmosferę, wszystko jest prawie przygotowane, nie licząc grupek tych mącicieli, o których wspominałem. Nasi przyjaciele w „Gazecie Wyborczej" i innych miejscach dbają o stworzenie odpowiedniego nastawienia wśród obywateli. Kiedy rozmawiałem ostatnio z reżyserem Wajdą, tym, co nas tak popiera i ma dostać od Pana order, popłakał mi się ze wzruszenia na ramieniu i przepraszał nas za 1920 rok. Zaznaczam, że było to na trzeźwo.

W sumie muszę zauważyć, że utrzymanie przyjacielskich relacji ze znaczną częścią elity rządzącej w tym kraju kosztuje naprawdę niewiele, zwłaszcza gdy porównać to do kosztów, jakie musieliśmy ponosić w czasach wcześniejszych.

Oczekujemy Pana w stolicy Kraju Przywiślańskiego, Panie Prezydencie.

Z głębokim szacunkiem

Aleksander Alieksiejew, Ambasador Nadzwyczajny i Pełnomocny Federacji Rosyjskiej

http://www.wpolityce.pl/view/4590/Ruski__prawie__wyciek_z_WikiLeaks_______Oczekujemy_Pana_w_stolicy_Kraju_Przywislanskiego__Panie_Prezydencie__.html

#423 Vetinari

Vetinari

    Jaszczur

  • Members
  • PipPipPip
  • 8439 postów

Napisano 07 grudzień 2010 - 15:12

A będzie tak: PiS wygra ale rządzić będzie znów PełO. Nie ma siły. Ważne kto głosy liczy.

Jakbym słyszał miłościwego Jara Bez Leków
PiS wygrał a przegrał tylko przez perfidną kampanię obecnie byłych członków PiS`u Logiki zero, ale ważne że brzmi

Coś Ci Polu wyjaśnię. W skład komisji wyborczych zawsze wchodzą ludzie o różnych poglądach politycznych. Głosy liczone sa kilka razy i każdy każdemu patrzy na ręce. Oprócz tego każdy lokal jest wizytowany przez tzw "mężów zaufania". Podczas liczenia głosów członkom komisji nie wolno mieć w dłoni długopisu. Następnie sporządzane są protokoły w kilku wersjach, pod którymi podpisuje się każdy członek komisji. Jedna z kopii zostaje wywieszona w lokalu wyborczym, każdy może obejrzeć. Kolejne trafiają do poszczególnych urzędów, gdzie głosy są ponownie liczone. Jakiekolwiek rozbieżności w ilości kart i głosów powodują dużo zamieszania i duże problemy zarówno urzędom wyższym, jak i członkom komisji który własnym podpisem poświadczyli prawdziwość zawartych tam danych.

Więc nie, wygra ten kto wygra i ten będzie rządził, proste. A jeśli masz jakiekolwiek argumenty na poparcie swojej teorii o fałszowaniu głosów, to proszę bardzo, droga wolna. Zgłoś to gdzie trzeba. Uprzedzam jednakże, podpieranie się spiskowymi bajkami i tym, że nie lubisz peło to nie jest wystarczająca argumentacja.


#424 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 07 grudzień 2010 - 15:59


Jeśli jeszcze nie zwariowałeś, to znaczy, że jesteś niedoinformowany............

Cuda nad urną"? 325 spornych głosów

Ewa Ścierzyńska, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.

Pytana, czy chodzi o korupcję tylko jednego ze sztabów, rzeczniczka prokuratury potwierdziła, że tak, ale nie chciała podać żadnych szczegółów. Za tego typu przestępstwo - korupcję wyborczą - grozi do 5 lat więzienia.

całość;

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/cuda-nad-urna-325-spornych-glosow,1,4018427,wiadomosc.html


Po wyborach samorządowych wszystkie partie się cieszą, jedne bardziej, drugie mniej, cicho natomiast siedzi partia, której sukces jest najbardziej zaskakujący i tajemniczy. Mam na myśli PGN - Partię Głosów Nieważnych,

---------------prawie 2 milionów głosów nieważnych.----------------

całość;http://www.kworum.co...alszowane_.html



.





Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2010-12-07 16:06:45

#425 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 07 grudzień 2010 - 18:17

Następnie sporządzane są protokoły w kilku wersjach, pod którymi podpisuje się każdy członek komisji.

Wiesz veti, że za przyznanie sie do sporządzania kilku wersji można wpaść prokuratorom w oko?
Swoją droga która 'wersja' protokołu została wzięta pod uwagę przy liczeniu głosów?

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#426 Pola2

Pola2

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 08 grudzień 2010 - 20:00

Veti, Twoja naiwność (?) jest porażająca.
2 mln głosów nieważnych wzięło sie z tempoty umysłu Polaków?
PSL otrzymuje 15% poparcia. Oznacza to, że nasi rodacy zapałali ogromną miłosćią do partii żelaznego Waldiego. Litości, Veti, bądźmy poważni.

Powszechnie wiadomo,że głosy liczone są "uczciwie". Czasami, tak niechcący niektórzy członkowie komisji dostawiają dodatkowy krzyżyk. Ot tak, z nudów. A te kilka protokołów, o których wspominasz, to pewnie dla zmyłki.
Wiskozowe berety (ostatnio słyszałam takie określenie na przeciwników moherów; wiskoza to sztuczna włóczka, która "udaje", po wyczesaniu, mohair) będą rządziły tak do końca świata (ku twojej uciesze). WSZYSTKIE wybory sfałszują. Przypominam, że po wyborach prezydenckich protestów było ok 300. Sąd rozpatrzył zaledwie kilka. Pozostałych nawet nie raczył wprowadzić na wokandę. Po co? I tak wiadomo, kto ma wygrać.

#427 Vetinari

Vetinari

    Jaszczur

  • Members
  • PipPipPip
  • 8439 postów

Napisano 09 grudzień 2010 - 00:45

Veti, Twoja naiwność (?) jest porażająca.
2 mln głosów nieważnych wzięło sie z tempoty umysłu Polaków?


Mieszkam w nieco ponad 15tysiecznej miescinie. Komisji mielismy chyba 7. W samej tej w której ja byłem nieważnych głósw było nieco ponad 500.

PSL otrzymuje 15% poparcia. Oznacza to, że nasi rodacy zapałali ogromną miłosćią do partii żelaznego Waldiego

Oznacza to, że miał lepszych speców od kampanii.

Powszechnie wiadomo,że głosy liczone są "uczciwie". Czasami, tak niechcący niektórzy członkowie komisji dostawiają dodatkowy krzyżyk. Ot tak, z nudów.

Pisałem powyżej, podczas liczenia głosów członkowie komisji nie mogą mieć w rękach długopisu. Ołówek, flamaster ale nie długopis.

A te kilka protokołów, o których wspominasz, to pewnie dla zmyłki
Aha, no skoro przemawia do Ciebie retoryka "pewnie dla zmyłki" to ja nie mam więcej pytań. Pewnie dla zmyłki bo ? bo wynik się nie podoba czy są jakieś inne powody ?

Pozostałych nawet nie raczył wprowadzić na wokandę. Po co?

Na miejscu sądu jeszcze bym dopieprzył grzywnę za marnowanie mojego czasu, jakby mi ktoś złożył protest bo "pewnie dla zmyłki". Sądy rozpatruja poważne protesty anie imaginacje ludzi którzy nie bardzo kumają jak to wygląda i im się wydaje ze tak być nie powinno.

Wiesz veti, że za przyznanie sie do sporządzania kilku wersji można wpaść prokuratorom w oko?

Skrót myślowy. nie chciało mi sie pisać "w kilku kopiach z których każda posiada pieczęć komisji i podpisy członków poświadczajace za zgodnośc z oryginałem.

Zmieniony przez - Vetinari w dniu 2010-12-09 00:47:03

#428 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 09 grudzień 2010 - 08:31

Skrót myślowy.
No wiesz Veti, czasem niechcący sie coś człowiekowi wymsknie , a potem musi prostować

Lepiej POwiedz z ramienia jakiej partii Cię tam skierowano

Swoją drogą historia jest pełna różnych cudów nad urną więc opowieści o niemożliwości przekrętów między bajki włożyć można...

Zmieniony przez - fantomista w dniu 2010-12-09 08:34:48

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#429 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 09 grudzień 2010 - 10:45

Oburzający apel ortodoksyjnych Żydów

39 czołowych izraelskich rabinów podpisało się pod apelem do Żydów, w którym zabrania się im wynajmowania nieruchomości gojom, ale zakaz wymierzony jest głównie w Arabów - czytamy w "Rzeczpospolitej".


Rabin Szlomo Awiner tłumaczył, że nie widzi powodu, dla którego Żydzi mieliby pomagać gojom zapuszczać korzenie. Żyd zawsze powinien mieć pierwszeństwo przed gojem - zaznaczył rabin.

Rabin Josef Scheinen natomiast dodał jeszcze, że segregacja nie jest niczym złym, a rasizm wywodzi się z Tory. Do tego dodał, że Bóg chciał, by Izrael należał do Żydów.

Nie wszyscy ortodoksyjni kapłani podpisali się pod tym apelem. Sprawa wywołała ogólne oburzenie. Odbył się nawet wiec protestacyjny.

(kab)
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Oburzajacy-apel-ortodoksyjnych-Zydow,wid,12930071,wiadomosc_prasa.html

Właśnie zapuszczam brodę i palę świeczki by mnie z domu nie wykopali

t2742732_jqicu.gif


#430 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 09 grudzień 2010 - 10:54

rasizm wywodzi się z Tory
Czy antysemityzm to też rasizm?

fallout
Masz tu adres do zaopatrzenia:

http://www.ga.com.pl/warsz127.htm

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#431 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 09 grudzień 2010 - 11:13

wierzę w dobrych i złych żydów ale na innych zasadach niż to chcą mas-media. Tylko czekać na artykuły przeciwstawiające sobie żydów-syjonistów i żydów-globalistów.
Prawdziwy dobry żyd/Żyd(zresztą jak i każdy inny człowiek) to taki który nie chce zniszczyć świata ani w drodze wojny ani w drodze ogłupiania społeczeństwa.

t2742732_jqicu.gif


#432 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7493 postów

Napisano 10 grudzień 2010 - 09:32




„Anonymous”,

- Społeczność 4chan atakuje wszystkich przeciwników WikiLeaks: MasterCard już nie działa, PayPal i banki na razie się bronią -

4chan nie puścił płazem blokady płatności dla WikiLeaks. Społeczność Anonimowych zaatakowała odpowiedzialną za blokadę firmę Mastercard. Jej witryna przestała działać.

"Operation Payback" to odpowiedź 4chana na próby zlikwidowania portalu WikiLeaks. Anonimowi agresywnie atakują wszystkich, którzy utrudniają życie kontrowersyjnej witrynie. I jak dotąd, z dużym powodzeniem. PayPal i PostFinance dzielnie walczą z atakami DDOS zorganizowanymi przez forumowiczów 4chana, MasterCard już padł i nie działa.

Anoni zapowiadają, że to nie koniec. Ich następnymi celami mają być EveryDNS.net, Visa i Amazon. Nie przypominamy sobie tak dużej rebelii w historii całego internetu. Robi się bardzo ciekawie, a Anoni, którzy jak dotąd byli obecni na nagłówkach porannych gazet tylko przy okazji podobnego ataku na antypiracką organizację RIAA, zaangażowali się w sprawę szczególnej wagi i delikatności.

4chan, mimo iż kontrowersyjny a dla niektórych wręcz odrażający, jest największą wolnościową siłą w internecie. Społeczność Anonów jest bardzo charakterystyczna: forum 4chan (/b/) nie przewiduje logowania, rejestracji, a nawet nicków. Każdy postujący tam użytkownik to „Anonymous”, bez żadnego numeru IP ani czegokolwiek, co umożliwiałoby jego identyfikację a nawet odróżnienie go od innego użytkownika. Ten banalny zabieg okazał się kluczem do nieskrępowanych niczym działań. Znika wstyd, nieśmiałość, strach o kompromitację. I jak się okazało, Anoni urośli w siłę, stając się symbolem wolności internetu. Portale, politycy, osoby, organizacje, które podpadną 4chanowi, muszą się mieć na baczności. Wśród użytkowników 4chana, oprócz zwykłych użytkowników nie brakuje bowiem specjalistów od zabezpieczeń. Zróżnicowana wspólnota okazuje się siłą na tyle istotną, że zdążyła już wzbudzić zainteresowanie FBI...

http://technowinki.onet.pl/wiadomosci/spolecznossc-4chan-atakuje-wszystkich-przeciwnikow,1,4019331,artykul.html


#433 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 10 grudzień 2010 - 09:52

Zwycięstwo 4chana! PayPal wywiesza białą flagę, odblokowuje fundusze WikiLeaks

Próbując bronić się przed atakami DDOS 4chana, Paypal zmienił swoje stanowisko w sprawie konta WikiLeaks, przywracając właścicielom portalu dostęp do swoich funduszy.

Władze PayPala złożyły broń. Portal pośredniczący w e-handlu oficjalnie ogłosił, że odblokowuje konto WikiLeaks. Zaznacza też, że owo konto nie zostało zamrożone na polecenie rządu Stanów Zjednoczonych a była to niezależna decyzja, podyktowana złamaniem przez WikiLekas regulaminu (z portalu nie mogą korzystać podmioty, które zaangażowane są w działalność przestępczą lub zachęcające do niej).

Konto zostało odblokowane tylko częściowo. Oznacza to, że WikiLeaks ma dostęp do swoich funduszy, ale reszta jego funkcjonalności jest dalej zablokowana. Sytuacja ta niewątpliwie dowodzi potęgi, jaką stał się 4chan…

http://www.nacjonalista.pl/2010/12/09/paypal-ugina-sie-przed-atakami-4chana-i-odblokowuje-fundusze-wikileaks.html

t2742732_jqicu.gif


#434 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 10 grudzień 2010 - 17:38

Witamy w Plandece Oszustów

"Wzrost VAT o 5 procent na książki spowoduje, że w 2011 roku wzrośnie czytelnictwo"
wypowiedź ministra kultury, posła PO Bogdana Zdrojewskiego, udzielona w ostatnią środę.

Śmiać się czy płakać? Powiedzcie bo nie wiem.

#435 TheFinger

TheFinger

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1161 postów

Napisano 11 grudzień 2010 - 19:49

John Godson (zwróćcie uwagę na nazwisko) na prezydenta!

#436 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 11 grudzień 2010 - 20:21

Red Knight;
"Wzrost VAT o 5 procent na książki spowoduje, że w 2011 roku wzrośnie czytelnictwo"
wypowiedź ministra kultury, posła PO Bogdana Zdrojewskiego , udzielona w ostatnią środę.

Śmiać się czy płakać? Powiedzcie bo nie wiem.

oczywiscie sie smiać ....o ile jeszcze nie zwariował świat cały.

" rano wypasam owce i czytam pół książki. Później przychodzi mój kolega Franek i czytamy jego pół książki. Następnie idziemy do księgarni, kupujemy litr książek i czytamy do 1:00. Po tym idziemy do Władka i czytamy jego rękopisy..."



.

Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2010-12-11 20:21:43

#437 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 12 grudzień 2010 - 09:22

Nacjonaliści szykują pochód antykomunistyczny który zakończy się pod redakcją GW. Będzie się działo

http://www.nacjonalista.pl/2010/12/10/w-poniedzialek-wroclaw-bedzie-nasz.html

t2742732_jqicu.gif


#438 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7493 postów

Napisano 12 grudzień 2010 - 10:35




Oj będzie się działo a że działo to armata to będzie się tam 'armatalo'!

#439 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 12 grudzień 2010 - 14:46

I Ty Brutusie Dobra nie będę o tym znów gadał ale powiem tylko że chłopaki robią dobrą robotę. Na kilka tysięcy(nie przesadzając) manifestacji i pochodów tylko kilka w ogóle było o imigracji.

t2742732_jqicu.gif


#440 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 12 grudzień 2010 - 17:59





Zapalmy znicz ofiarom stanu wojennego – Bronisław Wildstein
Aktualizacja: 2010-12-11 10:03 am

III RP jest krajem nierozliczonych zbrodni i zdrad. Nie chodzi tylko o osądzenie przez wymiar sprawiedliwości spraw, które domagają się wyroku. Chodzi o rzecz bardziej elementarną: o potępienie zła, które napiętnowania wymaga.

Jak można budować etykę, skoro nie zostają potępione czyny z nią sprzeczne; jak zabiegać o dobro wspólne, skoro ludzie, którzy sprzeniewierzyli się mu w stopniu fundamentalnym, honorowani są przez władze wspólnoty?

Zapalmy znicze ofiarom stanu wojennego o godz. 24 z 12 na 13 grudnia przed willą Jaruzelskiego w Warszawie na ulicy Ikara.

PRL był niesuwerenną, totalitarną dyktaturą, którą narzuciło nam ościenne mocarstwo. Budowany był na terrorze wymierzonym w naród, na zbrodniach, których ofiarą padali polscy patrioci. Wprawdzie system ten utrzymywany był w Polsce polskimi rękoma, ale mógł przetrwać wyłącznie dzięki zagrożeniu sowiecką inwazją, do czego odwoływała się w swoich niedopowiedzeniach oficjalna propaganda, a i dziś Wojciech Jaruzelski wspierany przez licznych popleczników usiłuje zaprezentować się jako ten, który wypowiedział wojnę swojemu narodowi, aby zapobiec gorszej jeszcze moskiewskiej interwencji.

Jaruzelski jest przykładem moskiewskiego namiestnika, który nie zawahał się wykonywać wszelkich rozkazów swoich mocodawców. Wraz z wojskami sowieckimi tłumił wolnościowy zryw w Czechosłowacji i krwawo łamał protesty robotników na Wybrzeżu w 1970 roku. Organizował antysemickie czystki w wojsku, a w 1981 roku wprowadził stan wojenny, aby złamać wielki narodowy ruch “Solidarności”. To, co zrobił, leżało w interesie Moskwy, ale także jej polskich najemników.

Wolna Polska nie przyniosła rozliczenia Jaruzelskiego. Pomimo skazania niektórych wykonawców jego rozkazów, procesy przeciw niemu ciągną się bez końca i są kpiną ze sprawiedliwości. Ale aktem, który musi poruszać do żywego, jest powołanie go w poczet doradców demokratycznie wybranego prezydenta Polski. Ten honor, gdyż jest to honor, jest obelgą dla tych wszystkich, którzy zginęli i cierpieli dla wolnej Polski.

Przypomnijmy, że o nich pamiętamy. Zapalmy znicze ofiarom stanu wojennego o godz. 24 z 12 na 13 grudnia przed willą Jaruzelskiego w Warszawie na ulicy Ikara.

Bronisław Wildstein


http://www.bibula.com/?p=29225

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#441 Pola2

Pola2

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 13 grudzień 2010 - 21:59

Życzenia dla generała Jaruzelskiego od nas Polaków



#442 freakout

freakout

    Żigolaczek %-)

  • Moderators
  • 4064 postów

Napisano 16 grudzień 2010 - 10:35

http://www.990px.pl/...-rzym-i-londyn/

Ciekawe kiedy u Nas się tak w końcu wkurzą...

#443 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7493 postów

Napisano 16 grudzień 2010 - 11:13




Zagrajmy w kółko i krzyżyk

1985r7 - Napisał

"Obecna władza jest przychylna klerowi, więc nie prędko, solidarność bez mszy nie rozpocznie strajków.
Polakom nie przeszkadzają podwyżki do póki klerowi nie przeszkadzają, dlatego też Tusk przekupił kler przy pomocy Gowina i wziął ślub przed wyborami prezydenckimi, bo wie gdzie mieszka."


#444 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 16 grudzień 2010 - 13:50

No to lecimy:
-Kraków
http://www.nacjonalista.pl/2010/12/16/nop-krakow-pamietamy-13-grudnia-2.html
-Barbarce(Toruń)
http://www.nacjonalista.pl/2010/12/15/torun-w-holdzie-ofiarom-komunizmu.html
-Warszawa
http://www.nacjonalista.pl/2010/12/15/13-grudnia-krakow-manifestacja-antykomunistyczna.html
-Warszawa(willa Jaruzelskiego)
http://www.nacjonalista.pl/2010/12/13/antykomunistyczna-pikieta-pod-willa-jaruzelskiego.html
-Lublin
http://www.nacjonalista.pl/2010/12/14/pikieta-antykomunistyczna-w-lublinie.html
-Wrocław
http://www.nacjonalista.pl/2010/12/13/wroclaw-znajdzie-sie-cela-dla-jaruzela.html
-Łódź
http://www.nacjonalista.pl/2010/12/13/relacja-z-antykomunistycznej-manifestacji-w-lodzi.html

kilka dni wcześniej kibice nie związani z ruchem narodowym wywiesili baner upamiętniający stan wojenny na budynku NSZZ solidarność.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,90354,title,Bezkarne-mordy---kibice-pamietaja-o-stanie-wojennym,wid,12939092,wiadomosc_video.html

t2742732_jqicu.gif


#445 kerayt

kerayt

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 679 postów

Napisano 16 grudzień 2010 - 17:07

Kalendarz UE dla polskich dzieci: Nie ma TYCH świąt

Minister edukacji firmuje tego gniota.

Widmo Komisji Europejskiej krąży nad Europą. KE rzuciła właśnie na kontynent 3 miliony egzemplarzy edukacyjnych kalendarzy dla gimnazjalistów. Polskie ministerstwo edukacji objęło naszą edycję honorowym patronatem.

Tymczasem jak informuje krakowska "Wyborcza":

Kartki z 24, 25 i 26 grudnia są czyste. Na dole strony z Bożym Narodzeniem [którego nie ma -red.] umieszczono sentencję: "Prawdziwy przyjaciel to ktoś, kto podzieli twoje troski i podwoi twoje radości" (B.C. Forbes).

Próżno też w kalendarzu szukać na przykład takiej Wielkanocy. Jest za to żydowski Nowy Rok, jest też Nowy Rok muzułmanów, jest też święto sikhów, o którym nigdy nie słyszeliśmy.

Po interwencji dziennikarzy eurourzędniczka odpowiedzialna za kalendarz zapowiedziała w następnej edycji "lepszą równowagę między religiami". Nie trzeba być wojującym katolikiem (ani w ogóle katolikiem), żeby zawołać: zmiłuj się, Panie!

A i tak w tym wszystkim najefektowniej brzmią słowa wstępu do kalendarza napisane przez polskiego komisarza ds. budżetu Janusza Lewandowskiego:

Ten oto kalendarz pokazuje, że Europa jest tuż za rogiem.

Dzięki za ostrzeżenie - może jeszcze zdążymy schować dzieci.

http://www.pardon.pl/artykul/13180/kalendarz_ue_dla_polskich_dzieci_nie_ma_tych_swiat

#446 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 16 grudzień 2010 - 21:13




NARÓD DZIĘKUJE CI , GENERALE.

Za słowa kłamstwem splugawione
Za mundur bratnią krwią splamiony
Za ręce siłą rozłączone
Za naród głodem umęczony
Za oczy dziecka przerażone
Obnoś swój tryumf w partyjnej chwale
Naród dziękuje Ci Generale
Za pogrom braci bez litości
Za honor wojska zbeszczeszczony
Za mękę strasznej bezsilności
Za ból rozłąki z mężem żony
Za łzy i rozpacz samotności
Ciesz się, żeś działał tak wspaniale
Naród dziękuje Ci Generale
Za połamane pałką kości
Za koszmar walki brata z bratem
Za nienawiści siew i złości
Za to, że żołnierz stał się katem
Za znów zdławiony świat wolności
Pomnik twych zasług wzniosłeś trwale
Naród dziękuje Ci Generale
Za założone znów kajdany
Za zbrodnie łagrów w polskiej ziemi
Za fałsz przemówień wyświechtanych
Za podłość zdrajców między swymi
Za język prawdy zakazany
Wypnij na Kremlu pierś po medale
Naród dziękuje Ci Generale
Naród śle swe podziękowanie
Żeby Ci legły jak kamienie
Przyjmij je spiesznie bez wzdrgania
Może obudzą twe sumienie
Bo Generale nie znasz godziny
Gdy przed najwyższym Dowódcą Świata
Złożysz ostatni raport za swe czyny
Z piętnem Kaina - krwią swego brata.

wiersz anonimowego autora z okresu stanu wojennego.



.

Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2010-12-16 21:13:50

#447 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7493 postów

Napisano 16 grudzień 2010 - 23:44

Bajka dla dzieci Polskich, dar Narodu Unijnego.

http://www.pluszaczek.com/2010/06/25/wilki-jedza-moje-owce/

http://patrz.pl/filmy/zyczliwa-bajka-wilk-i-owce

Bądźmy życzliwi dla Palikota, CO!

#448 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 21 grudzień 2010 - 09:29



NOWE PISMO SATYRYCZNE WKRÓTCE W KIOSKACH!


Janusz Rewiński, Marcin Wolski, Jan Pietrzak - to tylko niektóre nazwiska autorów współpracujących z nowym pismem satyrycznym "Pinezki", które 23 grudnia ukaże się w kioskach i salonach prasowych.

Pierwszy numer magazynu "Pinezki" można będzie kupić dzień przed Wigilią Bożego Narodzenia. Pismo kosztuje tylko 2 zł.



Zachęcamy do lektury!

Przypominamy także, że ruszyła nowa satyryczna strona internetowa Pinezki.eu, poświęcona m.in. "postępakom", "michnikowym trelom" i "staliniętom". Znajdą na niej Państwo rysunki, grafikę i fotomontaże.



Adres strony: Pinezki.Eu

http://niezalezna.pl/artykul/nowe_pismo_satyryczne_wkrotce_w_kioskach_/42591/1

Będzie się działo

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#449 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 22 grudzień 2010 - 11:09





Gdyby Zyzak mieszkał w Chinach i robiłby to samo: polskojęzyczne media nazwałyby go dysydentem i nieustanie wspierały.

Zmieniony przez - fallout152 w dniu 2010-12-22 11:12:09

t2742732_jqicu.gif


#450 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 24 grudzień 2010 - 08:06

Bill Gates: można zredukować liczbę ludności na świecie dzięki... szczepionkom


Multimiliarder Bill Gates zaproponował na konferencji poświęconej zmianom klimatycznym, by ograniczyć szkodliwą emisję dwutlenku węgla m.in. przez zredukowanie liczby ludności na ziemi o nawet 15 proc. Jego zdaniem, można to osiągnąć dzięki realizacji specjalnych programów "zdrowia reprodukcyjnego", a także przez zastosowanie odpowiednich szczepionek.

Gates wydał miliony dolarów na eksperymenty ze szczepionkami. "Dzisiejszy świat liczy 6,8 mld ludzi.. .i zbliży się do 9 mld. Obecnie, kiedy wykonaliśmy sporo dobrej roboty w zakresie: badań nad szczepionkami, służby zdrowia, usług zdrowia reprodukcyjnego, możemy zredukować liczbę tę od 10 do 15 proc." mówił na konferencji w Cancun.

Bill Gates nie jest jedynym miliarderem zaangażowanym w działalność na rzecz zmniejszenia liczby ludności na świecie. Jednak, jak zauważają obserwatorzy, jego wypowiedź budzi poważne dylematy.

Mike Adams z pisma "The Natural News" pisze, że wypowiedź Gatesa nie była pomyłką, czy jakimś przejęzyczeniem. Była dobrze przygotowaną, świadomie poprowadzoną prezentacją. Zatem powstaje pytanie, co przez to chciał powiedzieć Gates?

Adams sugeruje, że jego wypowiedź: "wykonaliśmy sporo dobrej roboty w zakresie badań nad szczepionkami" wyjaśnia poniekąd, dlaczego na świecie jest tak ogromna presja, by się szczepić przeciwko wszystkiemu. Obawia się, że szczepionki, które tradycyjnie mają wspomagać zdrowie pacjentów, mogą zostać wykorzystane, by im zaszkodzić. Adams zauważył, że badania wykazały, iż osoby standardowo poddające się szczepieniu przeciw grypie sezonowej są bardziej podatne na wirus grypy H1N1. Może to być zatem jeden ze sposobów ograniczenia liczby ludności, o którym mówił Gates.

Szczepionki mogą działać w taki sposób, że będą wyniszczać organizm w dłuższym okresie np. 20-30 lat, powodując stopniowe zwyrodnienie niektórych organów, albo mogą zawierać substancje, powodujące bezpłodność.

Adams pisze, że nie bez powodu Bill i Melinda Gatesowie wydają miliony dolarów na prowadzenie zaawansowanych badań nad szczepionkami. Fundacja Gatesów wspiera także programy sterylizacyjne, realizowane w mniej zamożnych państwach.

Źródło:http://www.infowars.com/bill-gates-says-vaccines-can-help-reduce-world-population/, AS

źródło





Miliarderzy debatowali w tajemnicy nad tym, jak ograniczyć ludzką populację


Miliarderzy chcą kontroli narodzin - donosi dziennik "Rzeczpospolita". W poświęconym tej tematyce spotkaniu grupy wpływowych bogaczy, które na początku maja odbyło się w Nowym Jorku uczestniczyli: król mediów Ted Turner, założyciel Microsoftu Bill Gates, David Rockefeller junior, burmistrz Nowego Jorku Michael Bloomberg, znani biznesmeni Warren Buffet i George Soros oraz Oprah Winfrey, czarnoskóra gwiazda telewizji.

Według brytyjskiego magazynu "Times", miliarderzy spotkali się 3 maja na nowojorskim Manhattanie. Zebranie było tajne, a jego szczegóły wyszły na jaw dopiero teraz.

Celem spotkania było znalezienie rozwiązań problemu przeludnienia, które według nich stanowi największe społeczne zagrożenie XXI wieku. Szczególnie w krajach Trzeciego Świata ma się rodzić zbyt wiele dzieci, bo panujące tam "religijne i kulturowe uprzedzenia" nie pozwalają na skuteczną kontrolę przyrostu naturalnego - czytamy w "Rzeczpospolitej".

- Światowa populacja osiągnie 9,3 miliarda w 2040 roku. Za pomocą kontroli narodzin możemy zatrzymać wzrost na poziomie około 8,3 miliarda - argumentował Gates. Jego zdaniem przy lepszej opiece zdrowotnej wiele żyjących w nędzy rodzin miałoby mniej dzieci. Jedyną przeszkodą na drodze do osiągnięcia tego celu jest opór polityków od Afryki po Bliski Wschód, którzy uważają, że antykoncepcja i wychowanie seksualne kobiet osłabiają tradycyjne religijne wartości.

To, że wielu z biorących udział w spotkaniu finansuje programy, których celem jest ograniczenie przyrostu naturalnego, jest jednak powszechnie znane. Założyciel CNN Ted Turner wielokrotnie nawoływał do tego, by we wszystkich krajach Trzeciego Świata wprowadzić politykę jednego dziecka. Taką samą, jaka obowiązuje w komunistycznych Chinach - informuje "Rzeczpospolita".



Gazeta przypomina, że Ted Turner, pod koniec lat 90. podarował ONZ miliard dolarów na programy kontroli populacji, w tym edukację seksualną dzieci w Bangladeszu oraz dystrybucję pigułki wczesnoporonnej w obozach uchodźców w Kosowie. Gdy zaprotestowali chrześcijanie, Turner nazwał chrześcijaństwo "religią dla nieudaczników". Fundacja Buffeta, najbogatszego człowieka na świecie, sfinansowała badania kliniczne, które pozwoliły na wprowadzenie na rynek pigułki aborcyjnej RU-486, a Gates podarował amerykańskiemu stowarzyszeniu Planned Parenthood prowadzącemu kliniki aborcyjne prawie 34 miliony dolarów.

Według biografa Buffeta Rogera Lowensteina miliarder i jego koledzy panicznie się boją przeludnienia oraz czują silną antypatię do religii - czytamy w "Rz".



źródło

#451 Vetinari

Vetinari

    Jaszczur

  • Members
  • PipPipPip
  • 8439 postów

Napisano 24 grudzień 2010 - 13:24





#452 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 24 grudzień 2010 - 21:12





http://watervole.dreamwidth.org/454015.html

"z przyczyn politycznych bez komentarza"

Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2010-12-24 21:15:35

#453 kerayt

kerayt

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 679 postów

Napisano 01 styczeń 2011 - 19:59

Taki będzie 2011 rok! Przepowiednia jasnowidza z Człuchowa Krzysztofa Jackowskiego dla Polski i świata

- Trudno mi tworzyć optymistyczne przepowiednie, skoro widzę, że znów łatwo nie będzie - jasnowidz z Człuchowa Krzysztof Jackowski usprawiedliwia swoje widzenie 2011 roku.

- Panie Krzysztofie, jaki to będzie rok?

- Zły. Jeśli chodzi o trudności ekonomiczne, to kulminacyjny. To będzie najgorszy dołek. W ubiegłym roku mówiłem w "Pomorskiej”, że w 2011 r. kryzys w Polsce dopiero się objawi. Czy w obliczu cen paliwa to jest duży kryzys? No to będzie jeszcze gorzej. Od początku roku zacznie się pikowanie w dół, co bardzo zemści się na Tusku, który przestanie kontrolować opinię publiczną. Ludzie dopiero się zorientują, że wszystko się wali, a media popierające Tuska, bo tak jest, w porę się z tego wycofają. Tusk straci dobrą twarz w telewizji i od tego czasu PO zacznie szybko topnieć.

- I co, PO przegra parlamentarne wybory?

- W pełni nie przerżnie, ale będzie to spowodowane ogólnym skaleczeniem związanym z podziałem społeczeństwa na nazwiska Tusk - Kaczyński i wojną polsko-polską. Widzę te dwa nazwiska i znaczne osłabienie PO.

- A PSL?

- Zaskoczy wszystkich i w nowym parlamencie niemal zaniknie.

- Oj, to chyba niemożliwe, bo PSL ma swój stały i wierny elektorat.

- Tak będzie. PSL zaskoczy samo siebie.

- A SLD?

- Powinno w porę zmienić lidera, żeby to był facet z jajami. Taki, który umiałby je wyciągnąć z rozporka i pokazać ludziom. Nie ma miejsca na grzeczność, jak się PO z PiS bierze za łby. SLD traci na tym, że za mało trzyma ze starymi. Kojarzy mi się Oleksy - za mało ma posłuchu i to jest źle. Poza tym SLD ma dwóch liderów i oboje bez jaj - grzeczni i inteligentni, a w polityce o to nie chodzi.

- Jak się będą miały PJN i Ruch Poparcia Janusza Palikota?

- Dwie hybrydy przed wyborami zaczną tracić głosy. Tak naprawdę nie skupią wokół siebie wielu wyborców. Nie będą miały programów i coś mi się wydaje, że partia Palikota to taktyka PO. Alternatywa dla zbuntowanych w PO. Ale nie wyszło, bo stodoła już się pali.

- To co, PO będzie jednak rządzić?

- Wyniki wyborów PO i PiS będą zbliżone i obie partie będą się targować z małymi ugrupowaniami o głosy. To te przystawki będą rozdawać karty. Ministerstwa będą obsadzone ludźmi, którzy się nie będą liczyć.

- A co na światowym podwórku?

- I tu pozwolę sobie na dygresje. Pięć lat temu powiedziałem w "Pomorskiej”, że Unia Europejska się rozpadnie. Nie było jeszcze kryzysu, wszystko było ładnie i pięknie. Mówiłem, że rozpadnie się na trzy część i teraz słyszę, że kanclerz Angela Merkel proponuje zamrożenie budżetu do 2020 roku i podzielenie UE na dwie strefy. To pierwsza próba dzielenia UE. Rozpad potrwa jeszcze 1,5 roku. W tym roku w UE będzie bunt. To się zacznie w pierwszej dekadzie przyszłego roku. Polska będzie w złym położeniu - rynny, z których ciekło złoto, są puste. Idzie niebezpieczny czas. W poprzednich wyborach społeczeństwo było podzielone na części. Teraz też, ale jest już wyjałowione.

- No, to jeszcze jakieś dobre wieści?

- Wciąż mam wrażenie, że będzie wojna. Nie wybucha tylko dzięki Rosji. Tak czuję. A wojna to zyski i nie wiadomo, jak długo Rosja będzie pilnować spokoju.

- To może coś dobrego o pogodzie?

- Po ostrym akcencie przyjdzie jesienna pogoda. Zima będzie krótsza niż w zeszłym roku. I będzie powódź. Dwie powodzie albo w dwóch rejonach.

- Coś nas wstrząśnie? Jakiś wypadek, katastrofa, upadek samolotu?

- Straszny wypadek ze znanymi aktorami albo znanym aktorem. Głośno będzie o tym.

- O czymś jeszcze?

- Jak pani zapytała, to mi się skojarzyła królowa Anglii. Albo przyjedzie do Polski, albo się z nią coś stanie. Widzę starą królową Anglii.

- Coś się wydarzy?

- Bunty, zamieszki. To będzie taki rok w całej Europie. Pokłócą się wszyscy politycy.

- Jakieś afery?

- Pikowanie gospodarki w dół doprowadzi do tego, że wyjdą afery. Będzie coś z umowami. Z podpisywaniem przez rząd umów. Coś z podatkami od dużych marketów i o tym, gdzie one idą.

- Jak z kredytami?

- Złotówka się mocno osłabi i kto nie przewalutuje kredytu we frankach, będzie żałował. Nie pomogą interwencje rządu. Nie radzę brać kredytów, chyba że się jest idiotą. To będzie rok upominania się banków o swoje.

- Oj, żadnych dobrych wiadomości.

- Donald twierdzi, że jesteśmy zieloną wyspą, bo na razie farby jest pod dostatkiem. Będzie demolka ekonomiczna w kraju.

- A ożeni się pan w tym roku?

- Tak, ożenię się.

- A jak książka?

- Wyjdzie w styczniu. Już ma 400 stron, bogatą faktografię i kontrowersyjne treści.

- To niech to chociaż będzie dla pana dobry rok.

- Mam nadzieję, że tak się stanie i że wizje na 2012 będą przyjemniejsze. Jak dożyję.

http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101231/JASNOWIDZ_Z_CZLUCHOWA/35664188

#454 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 02 styczeń 2011 - 11:57

Prezydent Janukowicz odmówił zapalenia świeczek na żydowskiej chanukowej menorze

http://www.nacjonalista.pl/2011/01/02/prezydent-janukowicz-odmowil-zapalenia-swieczek-na-zydowskiej-chanukowej-menorze.html

t2742732_jqicu.gif


#455 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 02 styczeń 2011 - 17:59

Upss no to jego ostatnia kadencja jest

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#456 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 03 styczeń 2011 - 01:32





"Prezydent Janukowicz odmówił zapalenia świeczek na żydowskiej chanukowej menorze"

Zmieniony przez - fallout152 w dniu 2011-01-07 14:16:47

#457 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7493 postów

Napisano 03 styczeń 2011 - 08:22




Palec rozkazujący

- Ahmadineżad wyrzucił czternastu doradców -

Prezydent Iranu Mahmud Ahmadineżad zwolnił z pracy 14 swych najbliższych doradców - poinformowała irańska agencja prasowa Mehr. Nie podała jednak, co było powodem tej decyzji.
Trzy tygodnie temu, równie niespodziewanie, prezydent zdymisjonował ministra spraw zagranicznych Manuszehra Mottakiego, tymczasowo powierzając obowiązki szefa MSZ Alemu Akbarowi Salehiemu, który do tej pory kierował irańską agencją atomistyki. Wówczas także nie podano powodu dymisji Mottakiego, który o decyzji prezydenta dowiedział się podczas zagranicznej podróży.

http://news.money.pl/artykul/ahmadinezad;wyrzucil;czternastu;doradcow,119,0,746871.html

A paszli won stąd, do Knesetu!

#458 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 06 styczeń 2011 - 14:33

Nowa złota legenda

„Już w podziemiach synagog wszystko złoto leży, amunicję przenoszą czarni przemytnicy...” – tak jeszcze przed wojną Julian Tuwim rozpoczął wiersz „Anonimowe mocarstwo”, będący satyrą na książkę Adolfa Nowaczyńskiego o tym samym tytule. Wprawdzie intencją autora było przedstawienie Nowaczyńskiego jako bełkocącego durnia, ale skutki ludzkich działań bywają niezależne od intencji, co sprawdziło się również w przypadku tego tuwimowego wiersza. Chciał tylko wykpić przeciwnika ówczesnego warszawskiego salonu, a tymczasem wyszło mu proroctwo. Oczywiście nie od razu, co to, to nie, chociaż już wtedy można było dostrzec w wierszu elementy profetyczne, bo w 1921 roku Tuwim nie mógł przecież wiedzieć, że w roku 1933 prezydent Franklin Delano Roosevelt znacjonalizuje zasoby złota w USA, wskutek czego „wszystko złoto” zostanie złożone nie tyle w „podziemiach synagog”, co w kazamatach Fortu Knox. Ale, powiedzmy sobie szczerze, różnica nie jest znowu tak wielka, zwłaszcza gdy się zważy, że zarządzaniem tymi zasobami zajmują się w USA Żydzi.

Nawiasem mówiąc, „światowej sławy historyk” Jan Tomasz Gross, spłodził kolejne dzieło, tym razem informujące o próbach eksploatowania przez nadwiślańskich Irokezów złóż prochów Żydów zamordowanych przez złych nazistów. Zainspirowała go podobno fotografia przedstawiająca grupę takich poszukiwaczy złota z łopatami i innymi, podobnymi narzędziami. Rzeczywiście trudno nie zauważyć prymitywnych metod tej eksploatacji, zwłaszcza gdy porównać je z nowoczesnymi metodami stosowanymi przez żydowskie organizacje przemysłu holokaustu, które w ciągu kilkudziesięciu ostatnich lat nie tylko wydobyły z tych ofiar nieporównanie więcej złota, niż udało się to nawet złym nazistom, ale w dodatku nie widać końca tej eksploatacji. Jeśli w ogóle o tym wspominam, to również dlatego, że ostatnio eksploatacja złóż złota wzbogaciła się o jeszcze jedną metodę. Nie jest ona wprawdzie specjalnie nowa, ale nie tyle o oryginalność tu chodzi, co o rozmach.

Otóż w październiku 2009 roku przez strony internetowe przetoczyła się wiadomość, kompletnie zignorowana przez tak zwane niezależne media, że Chiny kupiły w USA 5700 sztabek złota. Nie byłoby może w tym niczego nadzwyczajnego, gdyby nie podejrzenia, których już po zakupie nabrali chińscy nabywcy. Po zbadaniu owych sztabek, które według dokumentów miały pochodzić ze sławnego Fortu Knox, okazało się, że sztabki odlano z wolframu i tylko pozłocono je po wierzchu. Z dalszych doniesień wynikało, iż przed 15 laty w jednej z amerykańskich fabryk 16 ton wolframu przetopiono na sztabki i pozłocono. 640 tys. tych sztabek miało być zdeponowanych właśnie w Forcie Knox, podczas gdy 860 tysięcy zostało sprzedanych na światowych rynkach. Czy te doniesienia są prawdziwe – trudno powiedzieć, bo z jednej strony Amerykanie nałożyli na nie surdynę, a z drugiej strony – jakiż nabywca takich sztabek będzie się chwalił, że nie tylko dał się tak podejść, ale przede wszystkim – że został puszczony z torbami? Coś jednak może być na rzeczy, skoro mająca przecież do takich spraw specjalnego nosa „Gazeta Wyborcza” 18.11.2010 ni stąd, ni zowąd zamieściła notatkę pod tytułem: „Złoto coraz droższe. Czas na obrączki z wolframu”. Że złoto coraz droższe, to każdy widzi, ale skąd „Gazecie Wyborczej” przyszedł do głowy pomysł, by obrączki robić teraz akurat z wolframu? Czyżby po chińskim eksperymencie nie ma już komu go wtrynić i jedyna nadzieja, że postępackie małżeństwa, zwłaszcza te jednopłciowe, dadzą sobie wmówić, że wolfram jest „trendy”?

Złoto zaś staje się coraz droższe, bo Chińczycy zaczynają tracić zaufanie również do dolarów, których podobno nazbierali już grubo ponad 700 miliardów i – podobnie jak Hindusi – zaczynają kupować złoto. W ich ślady zamierzają pójść inni – no a wtedy może zadziałać stare prawo Kopernika-Greshama, mówiące, że pieniądz gorszy wypiera pieniądz lepszy. Nietrudno zrozumieć dlaczego, kiedy zadamy sobie pytanie, co byśmy sami zostawili sobie na czarną godzinę – czy papierowe dolary lub euro, czy raczej – monety złote, nawet jeśli wybite zostały przez państwa dzisiaj już nie istniejące? Każdy przytomny człowiek odpowie, że zostawiłby sobie na czarną godzinę raczej złoto – i to wyjaśnia przyczynę, dla której dzisiaj w obiegu znajduje się wyłącznie pieniądze papierowe, podczas gdy złoto gromadzone jest przez w podziemiach syna... to jest pardon – oczywiście banków, czy jak tam jeszcze nazywają się te przybytki. Kryje się w tym oczywiście pewne niebezpieczeństwo – bo co będzie, jeśli również zwykli ludzie stracą wiarę w pieniądz fiducjarny? Jest to możliwe, bo jakże tu nie stracić wiary, kiedy każdy widzi, jakie masy tego substytutu prawdziwego pieniądza produkują banki emisyjne? No a wtedy? No a wtedy jedynym posiadaczem prawdziwych pieniędzy okażą się ci, którzy zgromadzili je „w podziemiach”. Powiadają, że banki złotego kartelu czyli JP Morgan i Goldman Sachs jeszcze za czasów Alana Grynszpana wypożyczyły od FED 15 tys. ton złota. Gdzie je schowali, w jakich podziemiach i kto tego wszystkiego pilnuje?

Warto zwrócić uwagę, że jest to sytuacja bardzo podobna do opisanej w Starym Testamencie, w części przedstawiającej wyjście Żydów z Egiptu. Jak czytamy, pożyczyli oni od sąsiadów mnóstwo złotych i srebrnych naczyń i innych kosztowności, po czym cichaczem, pod osłoną nocy czmychnęli do Ziemi Obiecanej. Wynika z tego, że dramatyczne opowieści o faraońskich prześladowaniach Żydów w Egipcie mogą być mocno przesadzone i że Egipcjanie, przynajmniej do tego momentu, odnosili się do swoich żydowskich sąsiadów życzliwie, skoro zaufali im kosztowności. Później oczywiście musiało się to zmienić i jak pamiętamy z dalszego opisu, Żydów z opresji musiał ratować sam Pan Bóg, który sobie w nich z jakiegoś powodu szczególnie upodobał. Tak w każdym razie twierdzą żydowscy autorzy Biblii, co sprawia, że jest to świadectwo cokolwiek jednostronne. Mniejsza zresztą z tym; jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było. Znacznie ciekawsze jest to, czy mniej wartościowe narody tubylcze, które mogą w ten sposób stracić wszystkie oszczędności zgromadzone w pieniądzu, potulnie przyjmą do wiadomości swoją nową sytuację, czy też zachowają się niesportowo, przypominając sobie amerykańskie porzekadło, że wprawdzie Pan Bóg uczynił ludzi wolnymi, ale dopiero pułkownik Colt uczynił ich równymi. No i przede wszystkim – co zrobimy my, niebożęta, skoro nasi Umiłowani Przywódcy co i rusz grożą nam wprowadzeniem również i u nas euro – waluty, na której nikt nawet nie chce się podpisać?

Stanisław Michalkiewicz

http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=1887

#459 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 06 styczeń 2011 - 22:14

Kreatywna księgowość ministra Rostowskiego

Przychodzi trzech księgowych na rozmowę kwalifikacyjną. Prezes bierze pierwszego z nich i się pyta ile to jest 2+2. Księgowy odpowiada, że 4. Drugi podobnie. Wchodzi trzeci na rozmowę i znowu pada pytanie: „ile to jest 2+2”, na co księgowy: „a ile ma być panie prezesie?”.

Ten stary dowcip o księgowych oddaje prawdę o księgowaniu w firmach. Skarbówka robi z podatnikami co chce, wybiórczo stosuje przepisy, samemu często je łamiąc, więc prywaciarze kombinują, jak obniżyć obciążenia podatkowe (w przypadku spółek giełdowych jak podkręcić, lubiany przez inwestorów, rachunek zysków i strat). Nie ma w tym raczej nic dziwnego.

Inaczej jednak powinna wyglądać sprawa pierwszego księgowego w kraju, czyli ministra finansów. W demokratycznym państwie społeczeństwo ma prawo wiedzieć jaki jest stan kasy państwa, bo to społeczeństwo na tą kasę się łoży. Niestety premier Tusk przy wyborze ministra finansów zachował się jak prezes z tego dowcipu i wybrał sobie na ministra człowieka o mentalności księgowego, który zrobi wszystko, co prezes chce mieć w wyniku. Dlatego też pozwoliłem sobie na małą złośliwość w krótkim wywiadzie dla Frondy , który przedrukował m.in. Dziennik Gazeta Prawna i powiedziałem, że minister nadawałby się na księgowego mafii. Ponieważ dziś polskie państwo (właściwie nie tylko dziś, ale chyba od niepamiętnych czasów, za Sanacji była prywata i sitwy, za komuny prywata i sitwy, po komunie prywata, rozkradanie majątku i sitwy – czasem większa, czasem mniejsza) przypomina swoją strukturą dużą i średnio zorganizowaną mafię, więc i pierwszy księgowy mógłby być księgowym mafii.

Oto kilka przykładów, jak minister Rostowski bawi się finansami publicznymi.

1. Mało kto wie, ale fundusze europejskie dla budżetu centralnego powodują zwiększenie długu. Dzieje się tak ponieważ, żeby pozyskać pieniądze z Unii, to najpierw trzeba wyłożyć mnóstwo pieniędzy, sfinansować projekty, dać swój wkład własny. Dlatego budżet centralny w kategorii środki europejskie jest na minusie i to dużym. Jeszcze budżet na 2009 rok traktował deficyt na środkach europejskich jako normalny deficyt wchodzący w skład deficytu budżetowego, ale już w ustawie budżetowej na 2010 rok (i co oczywiste na 2011 również) został wyłączony do odrębnego ustępu. Dzięki temu Rostowski mógł powiedzieć, że na 2010 rok deficyt budżetowy wyniesie 42 miliardy, podczas gdy jeszcze wg starej metody powinien powiedzieć, że wynosi 56 miliardów złotych (różnica wynika właśnie z wyłączenia deficytu środków europejskich). Na 2011 rok może się pochwalić uchwaleniem niższego deficytu niż w roku poprzednim (wymóg ustawowy w przypadku przekroczenia długu publicznego 50% PKB) i powiedzieć, że deficyt wyniesie 40,2 miliardy, podczas gdy według starej metody jest to 55,6 miliardów.

2. Co zrobić, aby zmniejszyć (na papierze) obciążenia finansów publicznych? Można wyrzucić z kategorii finansów publicznych te pozycje, które są deficytowe, a włączyć te, które są dochodowe. I tak m.in. powstał Krajowy Fundusz Drogowy, który ma pomóc w finansowaniu dróg ekspresowych i autostrad. Finansuje w części z podatków pochodzących od kierowców, a w dużej części z emisji obligacji, których gwarantem jest Państwo, a które nie wchodzą w skład długu publicznego i które oczywiście będą spłacane z przyszłych podatków. Z drugiej strony można jednym rozporządzeniem włączyć Lasy Państwowe w skład sfery finansów publicznych, dlatego, że mają w kasie około 2 miliardy złotych i te pieniądze im w legalny sposób (poprzez rozporządzenie) zabrać.

3. Ale to są małe zabiegi, żeby zmniejszyć dług. Najlepszy to oczywiście zrobić skok na Otwarte Fundusze Emerytalne. Nie jest zwolennikiem OFE, uważam je za przekręt stulecia w świetle prawa (bo czy znają państwo lepsze określenie dla finansowania 7% prowizją zakupu obligacji z pieniędzy płacącego składki, który to zakup obligacji w wielu placówkach bankowych i pocztowych jest zupełnie darmowy?). I chciałbym, żeby był taki minister, który powie, że rezygnujemy z przymusowości OFE, oddajemy ludziom (do wyboru) co mają zrobić z częścią składki. Jak będą chcieli to niech dadzą wszystko do ZUSu, jak będą chcieli to do OFE, a jak będą chcieli to niech sami inwestują. Wolałbym nawet przepić te pieniądze (chociaż nie wiem czy dałbym radę co miesiąc tyle wypić, ale są na pewno takie osoby, który z tym dylematem poradziłyby sobie) niż dać je na zmarnowanie do OFE. A co robi minister? Minister oczywiście lobbuje od samego początku za tym, żeby te pieniądze (podobno nasze, ale czy jest taki frajer, który w to rzeczywiście wierzy?) przekazać do ZUSu, tylko po to by trochę zmniejszyć zadłużenie na papierze.

4. Wreszcie fałszowanie rzeczywistości. Ukrywa się przed społeczeństwem (czyli tych, w których imieniu dług jest zaciągany), że dług publiczny rośnie w wolniejszym tempie niż faktycznie ma to miejsce. Według strategii zarządzania długiem na lata 2009-2011, przygotowanej przez Ministerstwo Finansów we wrześniu 2008 roku, dług publiczny na koniec 2010 roku powinien wynieść około 637 miliardów złotych. W rzeczywistości wg GUSu wyniósł 783 miliardy. Ot taka mała różnica, że tylko o 23% więcej od prognozy sprzed 2 lat. To jest pomyłka na 146 miliardów na 2 lata i 3 miesiące. To nawet nie jest skandal – TO JEST KATASTROFA.

Marek Langalis
http://mareklangalis.blogspot.com/2011/01/kreatywna-ksiegowosc-ministra.html


#460 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 06 styczeń 2011 - 23:45

Media przygotowują opinię publiczną przed nadciągającym kryzysem zadłużeniowym.

"Polska jest jak gmach, co pęka za różową fasadą"

Z pozoru wszystko idzie po myśli rządu i zanosi się na to, że Donald Tusk będzie pierwszym premierem wybranym na dwie kadencje, ale różowa fasada skrywa to, co mniej atrakcyjne - pisze brytyjski "The Economist".

Tygodnik wylicza: deficyt finansów publicznych na poziomie 7,9% PKB (w 2010 r.) jest czterokrotnie wyższy niż w 2007 r. Dług publiczny jest tylko nieznacznie poniżej konstytucyjnego progu 55 proc. PKB. Wygląda na to, że Ministerstwo Finansów wspiera złotego, by denominowany w polskiej walucie dług zagraniczny był możliwie najmniejszy.

"Wielu podatników nie widzi korzyści z hojnych wydatków rządu (choć rolnicy i policjanci wciąż korzystają z socjalistycznych przywilejów w postaci ulg podatkowych i wczesnej emerytury). Mimo pewnej poprawy, jak np. lepszych dróg i połączeń kolejowych z Warszawy, stan infrastruktury w wielu rejonach kraju jest tragiczny" - zauważa opiniotwórczy magazyn.

"Pretekstem do zaniechania działań ze strony rządu była w przeszłości groźba weta prezydenta Lecha Kaczyńskiego(...). Teraz, gdy prezydentem jest Bronisław Komorowski nowym usprawiedliwieniem dla bierności jest obawa, iż bolesne reformy byłyby wodą na młyn dla PiS" - pisze tygodnik.

"Ministrowie w rządzie Tuska wykazują niepokojącą tendencję do taplania się w drugoplanowych sprawach takich jak rozprawa z dopalaczami czy perspektywa nowego publicznego święta"The Economist"
Ministrowie w rządzie Tuska wykazują niepokojącą tendencję do taplania się w drugoplanowych sprawach takich jak rozprawa z dopalaczami czy perspektywa nowego publicznego święta, zamiast skoncentrować się na poważnych reformach potrzebnych w administracji państwowej, finansach publicznych i na rynku pracy" - uważa "The Economist".

Również o opozycji magazyn nie ma wysokiego zdania, nazywając ją "słabą", "podzieloną", "niezdolną do przejęcia politycznej inicjatywy". "Emocjonalna huśtawka Jarosława Kaczyńskiego po śmierci brata wstrząsnęła PiS aż do punktu zupełnego rozpadu" - napisano w artykule "Get a move on".

Politycznym błędem rozłamowego ugrupowania, wyłonionego z PiS, Polska Jest Najważniejsza, jest - według "The Economist" - to, że nie starało się trafić do zniechęconych wyborców PO, zamiast tego szukając poparcia w swoim dawnym politycznym obozie pisowskim.

Ogólnie tygodnik uznaje PJN za polityczne wyzwanie zarówno dla kunktatorstwa Donalda Tuska, jak i dla ideologii PiS akcentującej silne, interwencjonistyczne państwo i system świadczeń socjalnych, choć notowania PJN sugerują, że ugrupowanie to jest na granicy wymaganego minimum głosów, by wejść do Sejmu.

"Polska przewodniczy UE w drugim półroczu 2011 r. Będzie to okazją dla zaprezentowania się jako nowoczesny kraj i pokazania zachodniej Europie, iż jej często protekcjonalny stosunek do Polski jest nieuzasadniony. Kampania wyborcza w okresie prezydencji nie przysłuży się temu celowi" - twierdzi magazyn.

"Economist" wróży Donaldowi Tuskowi wyborczy sukces bez względu na to, czy zdecyduje się rozpisać wybory na wiosnę, czy też jesienią. "Po osiągnięciu historycznego drugiego zwycięstwa wyborczego będzie mógł skoncentrować uwagę na wprowadzeniu zmian, których Polska potrzebuje" - podsumował brytyjski tygodnik.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Polska-jest-jak-gmach-co-peka-za-rozowa-fasada,wid,13010119,wiadomosc.html?ticaid=1b8df&_ticrsn=3

#461 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 07 styczeń 2011 - 13:20

Stanisław Michalkiewicz: Przepoczwarzanie komuny

Dopiero wczoraj mogliśmy przekonać się, jak bardzo rozciąga nam się w czasie nasza sławna transformacja ustrojowa. Święto Trzech Króli zostało przywrócone jako dzień wolny od pracy dopiero po 50 latach od jego skasowania przez Władysława Gomułkę i nie bez oporów – dopiero w 22. roku transformacji ustrojowej. Wygląda na to, iż komunikat, który przekazała pani Joanna Szczepkowska, że 4 czerwca 1989 r. „skończył się w Polsce komunizm”, był nadmiernie optymistyczny i wskutek tego – nieprawdziwy. Komunizm w Polsce nie skończył się ani 4 czerwca 1989 r., ani 4 czerwca 1992 r., ani 8 czerwca 2003 r., kiedy to odbyło się referendum w sprawie Anschlussu Polski do Unii Europejskiej, ani 20 czerwca 2010 r., kiedy to odbyła się pierwsza tura wyborów prezydenckich. Komunizm bowiem w ogóle się nie skończył, tylko – jak twierdzi prof. Bogusław Wolniewicz – „mutuje”, czyli się przepoczwarza. „A to jest wielka prawda stara; z poczwarki – miast motyla – nędzna wykluje się poczwara” – przestrzega domorosły poeta. I nawet nie tyle dlatego, że przecież ani po 4 czerwca 1989 r., ani w latach następnych bolszewicy nie rozpłynęli się w powietrzu. Nie rozpłynęły się w powietrzu ubeckie dynastie, których początki giną w mrokach niemieckiej jeszcze okupacji. Przeciwnie – to właśnie oni, a ściślej – ich awangarda w postaci razwiedki wojskowej, do spółki z jej konfidentami i garstką „pożytecznych idiotów”, nie tylko przygotowała i przeprowadziła, ale także kontrolowała właściwy przebieg transformacji ustrojowej – zgodnie z receptą księcia Saliny – bohatera znakomitej powieści Lampedusy „Lampart”: „Trzeba wiele zmienić, by wszystko zostało po staremu”. Ostentacyjna obecność generała Wojciecha Jaruzelskiego wśród konsyliarzy prezydenta Bronisława Komorowskiego pokazuje, iż historia zatoczyła koło i wracamy do punktu wyjścia – przynajmniej pod pewnymi względami. Kiedy mówimy o kolejnej mutacji komunizmu, to warto zwrócić uwagę, że podstawą obecnego systemu prawnego III Rzeczypospolitej są – jakby nigdy nic – komunistyczne dekrety nacjonalizacyjne, od których komunizm przecież zarówno w Rosji, jak i w Polsce się zaczął. Niezawisły Trybunał Konstytucyjny nie odważył się podnieść ręki na te komunistyczne pryncypia i stwierdzić ich niezgodność z Konstytucją z 1921 roku. Jest to sytuacja podobna do tej, jakby podstawą systemu prawnego Republiki Federalnej Niemiec były – jak gdyby nigdy nic – hitlerowskie ustawy norymberskie – i pokazuje, na jakiej krótkiej smyczy jesteśmy trzymani. Ma to oczywiście swoje konsekwencje – między innymi w postaci kapitalizmu kompradorskiego, w którym o dostępie do rynku i możliwości funkcjonowania na nim decyduje przynależność do sitwy, której najtwardszym jądrem są tajniacy z komunistycznymi rodowodami. To właśnie on – błędnie utożsamiany ze zwyczajnym kapitalizmem – sprawia, że narodowy potencjał gospodarczy wykorzystywany jest w niewielkim stopniu – ze wszystkimi tego konsekwencjami, zarówno dla kondycji narodu, jak i siły państwa. Ustawodawstwo gospodarcze kształtowane jest pod kątem zachowania i umocnienia przywileju sitwy, wskutek czego podatki już dawno przestały na to wystarczać i obecnie jedynym sposobem stwarzania wrażenia płynności finansowej państwa przez piastujących zewnętrzne znamiona władzy Umiłowanych Przywódców jest stachanowskie powiększanie długu publicznego, to znaczy – żerowanie na przyszłych pokoleniach mniej wartościowego narodu tubylczego. Opuszczony właściwie przez wszystkich próbuje on z kapitalizmem kompradorskim walczyć na swój sposób; przypominam sobie uwagę pewnej inteligentnej kobiety interesu, która jeszcze na początku lat 90. powiedziała mi, że dla niej komunizm skończy się dopiero wtedy, gdy będzie mogła zlikwidować „lewy” magazyn. I co? Już można? Ale skądże znowu! Przeciwnie – prędzej trzeba konspirować ten oficjalny. Na przywrócenie wolnego od pracy święta Trzech Króli musieliśmy czekać 50 lat od jego skasowania i 22 lata od rozpoczęcia sławnej transformacji ustrojowej. Na likwidację kapitalizmu kompradorskiego i zastąpienie go zwyczajnym kapitalizmem, w którym dostęp do rynku i możliwości funkcjonowania na nim w zasadzie zależą od tego, czy człowiek jest pracowity, pomysłowy, rzutki, nie boi się ryzyka i ma szczęście – na przywrócenie ludziom władzy nad bogactwem, jakie wytwarzają – nawet się nie zanosi. To pokazuje, w jakim kierunku przepoczwarza się komunizm obecnie.

Stanisław Michalkiewicz
www.michalkiewicz.pl


#462 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 07 styczeń 2011 - 13:40

Moralność euro-Kalego

Węgry od tygodnia przewodzą Unii Europejskiej, niestety dzieje się to w atmosferze skandalu spowodowanego bezprecedensowym wtrącaniem się polityków unijnych w wewnętrzne sprawy Madziarów i próbowaniem narzucenia im norm prawnych, które powinny stosować w swej legislaturze.
O skandalu sporo się pisze także na Zachodzie, ale tu słowem tym określa się "bezczelną suwerenność" Budapesztu w procesie kształtowania swego prawa medialnego, wprowadzającego np. obowiązek "szanowania godności człowieka" i ustanawiającego wysokie grzywny za naruszenia tych norm przez dziennikarzy.

Trudno tu dyskutować o samym prawie, opierając się tylko na doniesieniach medialnych i komentarzach najczęściej wysoce nieprzychylnych wobec prawicowego rządu Wegier. Trudno jednak nie dostrzegać tego, co najbardziej zirytowało węgierskich polityków - hipokryzji zachodnich polityków i dziennikarzy, którzy głośno krzyczą o "zagrożeniu dla demokracji", nie dostrzegając np. pernamentnego manipulowania prawem medialnym przez Belusconiego we Włoszech, czy Sarkozy`ego we Francji.

Wściekły Viktor Orban nazwał te określenia "obrazą wobec jego rządu" i państwa węgierskiego, które jest państwem demokratycznym.
"- Pokażcie mi choć jeden akapit w naszej ustawie, którego nie możnaby znaleźc w ustawodastwie innych państw" - rzucał wyzwanie Europie rozgoryczony Orban, obiecując, że jeśli Komisja Europejska wykaże mu niezgodność nowej ustawy z prawem europejskim, rząd wprowadzi korygujące to poprawki.
Oraban nie uląkł się napastliwych ataków "pupilka Eurokołchozu", prezydenta Francji, Nicolasa Sarkozy`ego i wypomniał mu, że dwa lata temu zmienił u siebie prawo, tylko po to, by móc nominować dyrektora pięciu państwowych kanałów telewizyjnych. "- Nie pamiętam aby wówczas Węgry krytykowały Francję. Wygląda na to, ze na Wegrzech niemozliwe jest nominowanie przewodniczącego telewizji a we Francji można. Mimo to nigdy nie uważałem, by Francja była państwem niedemokratycznym" - powiedział rozżalony premier Wegier.

W charakterystyczny dla siebie sposób Orban odniósł się też do porównań między nim a autorytarnym premierem Rosji, Władimirem Putinem. "- Od 1998 do 2002 zachodnia prasa twierdziła, że przypominam jej Hitlera lub Duce. Teraz porównują mnie do Putina. Sam nie wiem czy to postęp czy nie".

Ze spodziewaną i najmocniejszą krytyką prawa medialnego wystąpiła oczywiście grupa socjalistyczna w PE, do której należą będący w opozycji węgierscy socjaliści. Jej lider Martin Schulz (nazwany kiedyś kapo) zlecił dokładną analizę przepisów i nie wykluczył, że zaapeluje o sankcje przeciw Węgrom. Taką możliwość przewiduje traktat lizboński, gdy naruszane są podstawowe normy UE, jak poszanowanie godności człowieka, wolności, demokracji, równości, państwa prawa i praw człowieka. Z pewnością normy te nie byłyby naruszone gdyby przy tym samym brzmieniu ustawy, szefa Rady ds mediów desygnowała lewica i wspierające ją grupy lobbystów np. homoseksualnych.
O tym Orban doskonale wie, i stąd jego gwałtowna ale i podnosząca na duchu odpowiedź.

konserwa

http://www.konservat.pl

#463 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7493 postów

Napisano 07 styczeń 2011 - 22:45




Wiadomo mafijna Italia i jakaś tam Francja nie będą 'szarohienić' się na Węgrzech!

"Polak, Węgier, dwa bratanki, i do szabli, i do szklanki (węg. Lengyel, magyar – két jó barát, együtt harcol, s issza borát) – historyczne przysłowie obecnie"

- Żadna religia nie może "dyktować praw" Francji -

- Republika Francuska nie pozwoli żadnej religii dyktować jej praw - oświadczył Nicolas Sarkozy na tradycyjnym corocznym przyjęciu dla przedstawicieli wspólnot religijnych we Francji. Zarazem przestrzegł przed nieufnością wobec islamu.

Islam nie jest zły - /Jak ma, cożryć!/

http://www.tvn24.pl/12691,1688710,0,1,zadna-religia-nie-moze-dyktowac-praw-francji,wiadomosc.html

No a ta teligia?

- Premier Izraela: Iran musi się bać ataku militarnego -

http://fakty.interia.pl/swiat/news/premier-izraela-iran-musi-sie-bac-ataku-militarnego,1554660

"Do wyburzenia wież World Trade Center, Mossad i Syjoniści w rządzie amerykańskim użyli Nano Thermite. Silnie energetyczna substancja ta jest związkiem tlenków żelaza (rdzy) i aluminium. Wytwarzana jest w rządowych laboratoriach w Los Alamos. W 2 s po zapłonie osiąga temp. ponad 2482 stopnie C. Beton zamienia się w pyl, stal topi się z łatwością. 6 Tygodni po 11 września ciekła stal wciąż przewalała się w zgliszczach WTC. Paliwo lotnicze wytwarza temp. około 600 stopni C, stal topi się w temp. około 1500 stopni C. Po odpaleniu ładunków Nano Thermite, południowa wieża zawaliła się w 9 sek. a północna w 11 sek. Zamordowano tego dnia blisko 3 tys. ludzi. Syjoniści kontrolujący media głównego nurtu w USA w 96% oskarżyli o te zbrodnie Muzułmanów, których wymordowano jak dotąd ponad 3 miliony w dwóch wciąż trwających wojnach. Do popełnienia tej zbrodni wysłali wojska innych krajów min. Polski. Oszukano cały świat, który stanął teraz w obliczu Faszyzmu Syjonistycznego."

911 TRUTH.ORG




#464 Elizia

Elizia

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1286 postów

Napisano 27 styczeń 2011 - 08:37

Wycięli Kaczyńskiego z filmu o Gruzji

http://www.fakt.pl/Wycieli-Kaczynskiego-z-filmu-o-Gruzji,artykuly,94134,1.html

Już przyjaciele ze wschodu pokazali nam gdzie nas mają, teraz kolej na przyjaciół z zachodu.

#465 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 27 styczeń 2011 - 12:48

Już przyjaciele ze wschodu pokazali nam gdzie nas mają, teraz kolej na przyjaciół z zachodu.

Może warto sobie uświadomić, że MY nie mamy przyjaciół wśród zarządców pogłowia, a rozkaz 'odstrzału' padł z daleka, wykonany przez lokalne marionetki.
Ci lokalni stale nam pokazują gdzie nas mają, tamci kryli się dotychczas za pięknymi słówkami i poklepywaniem marionetek, ale jak widać nawet oni przestają udawać - tak już są pewni swego...

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#466 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 27 styczeń 2011 - 14:39



Chcę zostać sierotą

Powszechne w Polsce żydo-media prześcigają się w atakach na władze suwerennej Białorusi, które przy okazji niedawnych wyborów prezydenckich kolejny raz udaremniły globalistycznym agendom z UE i USA próbę politycznej destabilizacji swojego kraju. Agendy te i jednocześnie dysponenci powszechnych światowych mediów, przy pomocy opłaconych przez siebie wichrzycieli doprowadziły do ulicznych wystąpień przeciwko legalnie wybranemu, przez zdecydowaną większość uprawnionych do głosowania obywateli, prezydentowi Białorusi.

Na szczęście na Białorusi zawodzi kolorowa rewolta ćwiczona w innych państwach przez globalistycznych lichwiarzy. Jednak żydo-media w Polsce bez żadnego skrępowania oznajmiają, że będą wspierały te siły społeczne na Białorusi, które chcą budować – według globalistycznej nowomowy – „społeczeństwo obywatelskie”, czyli kosmopolityczną, zniewoloną, bezideową ludzką masę wykorzystywaną przez globalnych lichwiarzy jako podatkową trzodę. Żydo-media w Polsce przyznają także, że rządy Polski, Niemiec, Szwecji oraz kierownictwo UE zwiększą finansowanie przedsięwzięć antybiałoruskich, a wg nich antyreżimowych, takich jak TV Bielsat i inne, już nowe, podobne. Chodzi o dotarcie do jak największej części białoruskiego społeczeństwa z „prawdziwą” informacją. A wszystko ma służyć walce o wprowadzenie na Białorusi standardów demokratycznych rodem z Zachodu i w konsekwencji wprowadzenie Jej do wielkiej rodziny „demokratycznych” państw obywatelskich UE – broń Boże państw narodowych, Żydzi czują się w nich zawsze okropnie źle.

Szanowni P.T. Czytelnicy zastanówmy się nad odpowiedzią na następujące pytanie:
czy byłoby rzeczą normalną, możliwą do akceptacji, żeby nasze dzieci były edukowane w zakresie etyki i moralności przez prostytutki, alfonsów (alfons = sutener) i złodziei?
Każdy normalny człowiek musi przyznać, że byłaby to sytuacja absurdalna, chora, absolutnie nie do przyjęcia. Odpowiedzmy sobie, zatem na inne, bardzo podobne pytanie, w którym także chodzi o prostytutki, ale polityczne i o politycznych alfonsów oraz o złodziei majątku narodowego:
czy państwa, organizacje polityczne, politycy, media, którzy i które nie przestrzegają standardów demokratycznych i praw nawet przez siebie ustanowionych, mogą rościć sobie jakiekolwiek prawo do pouczania w tym zakresie rządów innych państw i całych narodów?
Swoją odpowiedź poprę przykładami. I będę je przypominał i powtarzał z uporem osła.

Dania, 1992 r. – Duńczycy w referendum odrzucają traktat z Maastricht (traktat o tworzeniu UE). Po niespełna roku są zmuszeni do kolejnego referendum w tej samej sprawie. W wyniku zmasowanych propagandowych ataków medialnych, politycznego szantażu oraz niewykluczonego sfałszowania referendum traktat z Maastricht został przyjęty minimalną większością głosów. Duńczycy w proteście wychodzą na ulice. Do protestujących strzela policja. Strzela ostrą amunicją. Padają zabici.

Polska, rok 2003, w referendum akcesyjnym do UE, trwającym dwa dni!, frekwencja wyniosła 58,8%. Za wejściem do nowego obozu, do UE, przy zmasowanej propagandzie żydo-mediów, opowiedziało się 77,5% uczestników referendum, czyli tylko 45,5% uprawnionych do głosowania.
Słyszałem od kilku posłów, że referendum zostało sfałszowane. Dosypano do urn kartki wyborcze, bowiem zawiodła frekwencja. Jednak nie można tej informacji, skądinąd bardzo prawdopodobnej, wykorzystać jako dowodu, że żydo-władze sfałszowały referendum.
Istnieje jednak inny argument, który niezbicie świadczy o nielegalnym i podstępnym wepchnięciu Polski do obozu UE. W traktacie akcesyjnym, uzgodnionym i podpisanym przez żydo-władze RP, zapisano, że Polska stanie się członkiem strefy waluty € (euro). Ten zapis był i jest całkowicie niezgodny z najwyższym prawem RP, czyli z Konstytucją RP. Oznacza to, że żydo-władza złamała prawo, które sama ustanowiła. Dowodzi tego propozycja zmian w konstytucji w wyniku, których będzie możliwe przyjęcie przez Polskę waluty € (euro). Propozycje zmian złożył osobnik będący dziś urzędującym prezydentem RP, niejaki Bronisław K.
Co ciekawe, Trybunał Konstytucyjny nie dopatrzył się niezgodności między zapisami traktatu akcesyjnego Polski do UE, a Konstytucją RP.
Kim są członkowie TK? Czy znają i rozumieją prawo? Komu służą? Kto ich opłaca?

Jest, zatem oczywiste, że bandy politycznych przestępców zglobalizowanego Zachodu, w tym i Polski, nie mają żadnych praw do pouczania kogokolwiek w zakresie standardów demokratycznych. A już bezsprzecznie łamaniem prawa międzynarodowego jest medialna i polityczna ingerencja w wewnętrzne sprawy suwerennego narodu i państwa.
Eliminacja band politycznych przestępców staje się dziś dla narodów Europy i całego Zachodu życiową koniecznością dla zapewnienia i utrzymania światowego pokoju między narodami i między państwami. Jest to jednocześnie podstawowy warunek zapewnienia prawdziwego rozwoju gospodarczego dla narodów świata – czyli wzrostu Dochodu Narodowego, a nie Produktu Krajowego Brutto, bo ten jest udziałem światowych złodziei.

W czasach niedawnego obozu socjalistycznego rozweselał nas taki oto żart: na egzaminie maturalnym w Moskwie („wczoraj Moskwa, dziś Bruksela”) internacjonalistyczne grono światłych, obozowych pedagogów testuje abiturientów. Pytają ucznia: kto jest waszą matką? Partia – odpowiada uczeń. A kto jest waszym ojcem? Lenin. Kim chcielibyście zostać? Kosmonautą. Znakomicie, zdaliście egzamin.
W tym samym czasie podobny egzamin odbywał się w Warszawie. Do sali egzaminacyjnej wchodzi uczeń, ale bez czerwonej chusty na szyi, jak jego moskiewski kolega (dziś pewnie chusta byłaby niebieska w żółte gwiazdki). Egzaminator pyta: kto jest twoją matką? Partia – odpowiada uczeń. Kto jest twoim ojcem? Lenin. Dobrze, a kim chciałbyś zostać chłopcze? Sierotą – dumnie odpowiada uczeń.
Mój Boże, gdzie się dziś podziali ci dawni, normalni uczniowie, czy żyli tylko w żartach?

I ja chcę zostać sierotą, sierotą po UE, po jej bezideowej żydo-masońskiej ideologii. Chcę być sierotą po tej UE, której odrażającym symbolem jest żydowski pedofil, uliczny chuligan z Paryża z 1968 r., a obecnie członek parlamentu UE, przyjaciel A.Michnika, Daniel Cohn – nomen omen – Bendit.
Chcę zostać sierotą po tej UE, w której do standardów „demokratycznych” i „europejskich” zalicza się utrzymywanie przez podatników kreatur, jak wyżej wspomniana.
A więc chcę zostać sierotą po UE, czego w Nowym 2011 Roku szczerze życzę P.T. Czytelnikom i sobie samemu.

Dariusz Kosiur

http://www.kworum.com.pl/art3539,chce_zostac_sierota.html

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#467 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7493 postów

Napisano 28 styczeń 2011 - 05:58




- Dożywotnia pensja dla Muzułmanów w zamian za opuszczenie Holandii. -

Jak do tej pory Zachodnia Europa bardzo chetnie przyjmowała imigrantów z Bliskiego Wschodu czy Afryki Północnej w nadziei ze szybko sie zintegruja z reszta Europy oraz podejmna tu prace badz zdobeda dobre wykształcenie.
Niestety w ogromnej czesci eksperyment Multi-Kulti sie nie udał a tylko niewielka czesc imigrantów, szczegolnie tych z krajow islamskich zintegrowała sie z naszym społeczenstwem i zyje tutaj na własny koszt z pracy własnych rak bez zasiłków socjalnych czy zasiłków dla bezrobotnych.
O nieudanym eksperymencie z Multi-Kulti wspomniała ostatnio Kanclerz Niemiec Angela Merkel.
Zauwazono to takze w Holandii.
Rzad tego kraju wystapił z nietypowa propozycja wobec muzułmanów ktorzy z wlasnej woli nie chca sie integrowac z bardzo tolerancyjnym i otwartym społeczenstwem.
Propozycja Holendrow jest o tyle nietypowa co bardzo kontrowersyjna, szczególnie dla holenderskiego podatnika.
Rzad Holandii przygotował ustawe w ramach której kazdy muzułmanin z Bosni i Hercegowiny który zrezygnuje z holenderskiego obywatelstwa oraz dobrowolnie opusci Holandie otrzyma dożywotnia rente (pensje) w wysokosci 470 euro.
Bosniackie małzenstwo otrzyma z kolei dozywotnia rente (pensje) w wysokosci 670 euro.
Dla Bosniakow jest to bardzo atrakcyjna propozycja gdyz sredni dochód w Bosni i Hercegowinie wynosi troche powyzej 200 euro na miesiac.( 8 % tego ile wynosi sredni dochod w Niemczech,Austrii czy Holandii)
Rzad Holandii gwaratuje takze tym ktorzy zdecyduja sie opuscic ten kraj dodatkowo 1500 euro na koszty przesiedlenia.
Dodatkowo gwarantuje im ze jezeli w ciagu roku od opuszczenia Holandii rozmysla sie to moga zdecydowac sie na powrót do Kraju Wiatrakow.
Po roku czasu straca oni automatycznie obywatelstwo Holandii oraz prawo do pobytu w tym kraju.
Rzad Bosni zaakceptował juz propozycje Holandii.
Jak sie ocenia w Holandii zyje około 30 000 bosniackich muzułmanow.
Pochodza oni z islamskigo kregu kulturowego i maja ogromne problemy z integracja ze społeczenstwem Holandii.

Przez kilkaset lat Bosnia byla czescia składowa tureckiego Imperium Otomanskiego a ludnosci tej prowincji została w ogromnej czesci przymusowo zislamizowana oraz "zintegrowana" z Wyznawcami "Religii Pokoju".
Jest to bardzo nietypowa propozycja bo jak dotad jeszcze nikt nie zdecydował sie aby płacic dozywotnia pensje za opuszczenie UE, oczywiscie byly liczne przypadki ze płacono po kilka tysiecy euro jednorazowo tym niechcianym imigrantom ktorzy zdecydowali sie dobrowolnie opuscic EU.
I jeszcze nigdy nie robiono tego w takiej skali i to dożywotnio.

Niestety kraje islamskie nie sa tak hojne i tolerancyjne jak Europa Zachodnia.
W "liberalnych" Zjednoczonych Emiratach Arabskich obcokrajowcy nie otrzymuja obywatelstwa tego kraju i moga tam przebywac tylko jako siła robocza.
W wypadku kiedy straca swoja prace zobowiazane sa do opuszczenia tego kraju w ciagu 4 tygodni.
W przeciwnym wypadku beda deportowane siła do kraju swego pochodzenia.
O zasiłkach socjalnych , zasiłkach dla bezrobotnych obcokrajowcy w ZEA moga zapomniec.
Dodatkowo gdy zas gdy obcokrajowiec swoim zachowaniem doprowadzi do złamania lub obrazy miejscowych Praw i Zwyczajow moze zostac deportowany natychmiast.

http://strefainfo.blogspot.com/2011/01/dozywotnia-pensja-dla-muzumanow-w.html
http://www.euroislam.pl/index.php/2011/01/dozywotnia-pensja-dla-muzulmanow-w-zamian-za-opuszczenie-holandi/

A Rosji to dożywotnie roboty na białych niedźwiedziach.

#468 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 30 styczeń 2011 - 07:22





Bezprecedensowy krok egipskiego rządu i decyzja o wyłączeniu serwerów DNS, to pierwsze w historii świata internetowe samobójstwo.

Skutków czegoś takiego nie da się po prostu oszacować. Kraj o populacji dwukrotnie liczniejszej niż Polska, po prostu znikł z globalnej sieci. Częściowa blokada objęła także sieci komórkowe - nad Nilem nie działa komunikacja za pomocą SMS-ów.

całość;
http://www.komputerswiat.pl/nowosci/wydarzenia/2011/04/w-egipcie-wylaczyli-internet!-po-prostu-wyciagnieto-wtyczke.aspx




#469 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 30 styczeń 2011 - 13:55

Testują chopaki jak by to było gdyby wyłączyć internet i komorki

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#470 kerayt

kerayt

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 679 postów

Napisano 30 styczeń 2011 - 14:00

Wyłączenie serwerów DNS to jeszcze nie wyłączenie internetu. Dalej można się łączyć z serwerami znając ich adres IP, choć w praktyce dla zwykłych ludzi będzie to wyglądało, jakby im wyłączyli Internet.

#471 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 30 styczeń 2011 - 14:07

Czyli 99,99% populacji nie bedzie miało internetu...

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#472 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 31 styczeń 2011 - 10:55


------------------Zaufany Putina z wizytą w Polsce------------------------

http://tvp.info/informacje/swiat/zaufany-putina-z-wizyta-w-polsce/3886499
------------------------------------------------------------------

KGB u władzy, czyli kto rządzi rządem w Polsce...

Niemal bez echa - pominąwszy pisk zachwytu PO - przeszła wizytacja Ławrowa na posiedzeniu naszych ambasadorów.
Pomijam fakt, iż byłą to chyba pierwsza od czasów poprzedniej PRL inicjatywa czyniąca szefa MSZ obcego państwa honorowym gościem.

Rozumiem, że w ramach ocieplenia stosunków między Tuskiem,a Putinem, zwyczajowym staną się taki kontrolne wizytacje.

Swoją drogą, to trochę tak, jak oprowadzanie po swoim domu szefa okolicznego gangu z pokazywaniem mu kodów dostępu do systemu alarmowego włącznie...

Na Ławrowie się jednak nie skończyło.

Nie skończy się również na... Patruszewie.

Jak się bowiem okazuje, ocieplenie stosunków między Władkiem i Donaldem sięga dalej, a niźli tłumaczenie się przed Rosją z dokonań i zamierzeń Radkowego MSZ.

Patruszew, były wysoko postawiony oficer KGB oraz niedawny szef FSB, odpowiadający obecnie za Radę Bezpieczeństwa Rosji odwiedzi Polskę i będzie po przyjacielsku doradzał Kancelarii Gajowego oraz Klichowi, dzielnie władającemu MON.

Wg "Wyborczej" są to odwiedziny z okazji 20-sto lecia BBN. Taka okrągła rocznica wymaga więc znamienitego gościa w osobie Patruszewa.

Pytanie mam do naszych niezależnych od... narodu i rozumu ukochanych władców - czy to oni zaprosili tego szanownego pana, czy szanowny pan poinformował po prostu, że chce porozmawiać z podwładnymi w Polsce? Faktem jest bowiem, że od momentu wybuchu wielkiej przyjaźni międzypaństwowej jeszcze tego nie uczynił.

Strona polska - idąc za Michnikiem - pokornie wyraża nadzieję, że za pośrednictwem Patruszewa dotrze do łaskawie nam panujących Miedwiediewa i Putina.

Nie wiem, co się stało - być może Putin ma jakiegoś focha - ale do dziś byłem pewny, że cieplutkie stosunki Putina z Tuskiem nie wymagają pośredników w kontrolowaniu "śledztwa" smoleńskiego.

Czyżby więc Donald coś przeskrobał, czy chodzi wyłącznie o zwykłą wizytację terenów odzyskanych?

http://niepoprawni.pl/blog/2616/kgb-u-wladzy-czyli-kto-rzadzi-rzadem-w-polsce





http://pl.wikipedia.org/wiki/Nikołaj_Patruszew



.



Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2011-01-31 10:56:17

#473 shefu

shefu

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1104 postów

Napisano 02 luty 2011 - 16:39

http://emerytury.wp....,wiadomosc.html

Państwo powinno zagwarantować wszystkim obywatelom emerytury w równej wysokości, wypłacane z budżetu. Każdy mógłby dobrowolnie odkładać sobie na dodatkową emeryturę - takie propozycje reformy emerytalnej przedstawiło Centrum im. Adama Smitha.

Czyli . Komuna is back ?

#474 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 02 luty 2011 - 21:08

Za komuny nie było równych emerytur

(członkowie PZPR i ubecy mieli wyższe)

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#475 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 03 luty 2011 - 10:55

Gazeta Wyborcza znów przekracza wszelkie granice: Czy na Ziemiach Zachodnich powinni mieszkać Niemcy?

Tego wywiadu przeprowadzonego w “Gazecie Wyborczej” tuż przed Nowym Rokiem nikt nie zauważył. A szkoda, bo pokazuje nowe trendy w polskim życiu umysłowym.


Dziennikarz Mirosław Maciorowski przepytał profesora Zdzisława Macha. Któż to taki? Wyjaśnia obszerny podpis: “socjolog i antropolog społeczny, dyrektor Instytutu Europeistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego, w latach 80. i 90. badał efekty powojennej migracji ludności z Kresów Wschodnich na ziemie zachodnie. W książce “Niechciane miasta” prześledził losy społeczności przybyłej z wiosek spod Czortkowa w przedwojennym województwie tarnopolskim do Lubomierza, miasteczka leżącego koło Jeleniej Góry, znanego m.in. z tego, że kręcono w nim słynną polską komedię wszech czasów – “Samych swoich”.

Rozmowa dotyczy przesiedleńców zza Buga na Dolnym Śląsku i nowej tożsamości tego regionu. Ale tak naprawdę można odnieść wrażenie, że został on przeprowadzony dla paru zdań wybitych na samej górze, choć padają w środku wywiadu.

“Deportacja Niemców z Dolnego Śląska była błędem. Gdyby zostali, nauczyliby przybyszów, do czego służy kanalizacja i maszyny rolnicze. Polscy wypędzeni z Kresów Wschodnich szybciej odtworzyliby swoją tożsamość”.

Jestem ostatnią osobą, która broniłaby postępowania władz komunistycznych po drugiej wojnie światowej. Uważam na przykład politykę tych władz wobec autochtonów na Śląsku Opolskim czy na Warmii i Mazurach za tragicznie błędną – nawet jeśli współgrała ona z uprzedzeniami tych, co na te tereny napływali, a nie rozumieli, że ewangelik mający krewnych w Wehrmachcie niekoniecznie musi być wrogim polskości Niemcem. Ale profesor Mach mówi o Dolnym, Śląsku, gdzie problem tożsamości był stosunkowo najprostszy: miejscowi Niemcy bez tożsamościowych komplikacji kontra napływowi Polacy.

Dziennikarz Wyborczej nie odrobił w tym momencie podstawowej lekcji. Bo powinien zapytać swojego rozmówcę, jak sobie taką wymarzoną koegzystencję wyobraża.

Po pierwsze, czy była ona w ogóle fizycznie możliwa? Czy tych, którzy przyjeżdżali i tych, którzy tam już byli, można było pomieścić. Czy dla jednych i drugich starczyłoby ziemi, domów? Bez wyjaśnienia tej sprawy cała hipoteza robi wrażenie intelektualnej ekstrawagancji. A przypomnę, to nie Polacy zza Buga i z innych regionów zgotowali sobie los przesiedleńców, a brutalna gra mocarstw.

Po drugie, czy było to możliwe z punktu widzenia czystej psychologii? Przecież to czas wielkiej nienawiści wobec Niemców, którzy dopiero co zgotowali nam krwawą łaźnię. Dziś ta nienawiść może razić, tylko że to absolutnie ahistoryczne podejście. Trzeba było żyć w tamtych czasach i popróbować niemieckiej okupacji. Była ona trochę mniejsza wśród Wilniuków niż wśród przybyszów z innych części Polski, ale po pierwsze nie sami Wilniucy tam przybywali, a po drugie, ogólne poczucie krzywdy zaznanej od Niemców łączyło cały polski naród. I było wyjątkowo trwałe. Nie cierpię Władysława Gomułki, ale akurat w tym przypadku on nie tylko straszył rewanżystami. On się ich naprawdę bał. I miał powody.

Sam profesor Mach pisze w innym miejscu, że napływowi Polacy mieli przez wiele lat poczucie tymczasowości. Nie inwestowali tyle ile mogli w swoje domy i gospodarstwa, nie przywiązywali się, bo uważali, że jutro ktoś przesunie znowu granice.

Czy to poczucie byłoby mniejsze, gdyby ich sąsiadami byli Niemcy uważający się za prawowitych gospodarzy? Powtórzę raz jeszcze: peerelowskich władz chwalić nie będę. Ale w tej akurat sprawie, jaki miały tak naprawdę wybór? Pole manewru naprawdę niewielkie.

Cały wywód jest miejscami ciekawy, autor trafnie i sugestywnie opisuje cywilizacyjną zapaść tamtych terenów, choć mam wrażenie, że mógłby sobie darować sformułowania typu: “prymitywna polskość”. Całkiem możliwe, że tamtejsi nowi ludzie w innym systemie niż nakazowo-rozdzielczy sprawdziliby się lepiej, choć na pewno nie dorównywali wiedzą (na przykład rolniczą), a zresztą i poziomem życia przed wojną niemieckim gospodarzom. Ale teza główna wpisuje się znakomicie w obecną politykę historyczną Niemiec. Czy polski uczony jest (powinien być?) jakoś związany polską racją stanu?

Stawiam to jako pytanie zachęcając do kolejnych wypowiedzi na ten temat.

Piotr Zaremba
http://www.bibula.com/?p=31782

t2742732_jqicu.gif


#476 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7493 postów

Napisano 04 luty 2011 - 22:08

- Izrael szykuje się na najgorsze -

Obserwując z rosnącym przerażeniem sytuację w Egipcie, Izraelczycy rozważają dwie drogi: okopać się w oczekiwaniu na powstanie drugiego Iranu albo szybko zawrzeć pokój z Palestyńczykami.

Chyba żaden kraj tak bardzo jak Izrael nie niepokoi się upadkiem Hosniego Mubaraka. Pod jego rządami Egipt przestrzegał traktatu pokojowego z 1979 r., naciskał na rządzący w palestyńskiej Strefie Gazy Hamas, mediował w konflikcie palestyńsko-izraelskim, krytykował Iran i sprzedawał Izraelowi 40 proc. gazu. Kair i Jerozolima może nie byli przyjaciółmi, ale nie byli też wrogami, a w tej części świata to dużo.

Następny rząd Egiptu najpewniej będzie bardziej zdystansowany wobec Izraela. W opozycji pierwsze skrzypce gra Bractwo Muzułmańskie, sponsor Hamasu. "W Egipcie jedynie otoczenie Mubaraka jest skłonne do pokoju" - pisał w dzienniku "Jedijot Achronot" były izraelski ambasador w Kairze Eli Szaked

Podobnego zdania jest premier Beniamin Netanjahu, który ostrzegał Kneset, że "zorganizowana grupa islamska może przejąć kontrolę nad Egiptem, tak jak w Iranie". Netanjahu dramatycznie wezwał społeczność międzynarodową, by od przyszłego rządu egipskiego domagała się poszanowania traktatu pokojowego z Izraelem.

Zmienia się sytuacja strategiczna Izraela. Pokój z Egiptem pozwolił skoncentrować siły na pozostałych granicach: z Syrią, Libanem i terytoriami palestyńskimi. To dlatego po zdobyciu Synaju w 1967 r. Menachem Begin zgodził się zwrócić półwysep Egiptowi. Jeśli teraz ta granica okaże się niestabilna, Izrael będzie musiał przerzucić tam wojska ze wzgórz Golan i Zachodniego Brzegu. Poziom zaniepokojenia państwa żydowskiego pokazuje podjęta na początku tygodnia decyzja o pozwoleniu armii egipskiej na rozmieszczenie wojsk w Szarm el-Szejk (jest to strefa zdemilitaryzowana), aby broniła Cieśniny Tirańskiej, wrót na Morze Czerwone.

- W Izraelu mamy dwie postawy. Pierwsza mówi, że sytuacja w Egipcie jest zagrożeniem, druga - że szansą - mówi niezależny ekspert Jossi Alfer.

Krytycy polityki oblężonej twierdzy wskazują, że będzie ona miała wysoką cenę. Większe wydatki na wojsko to rosnący deficyt budżetowy i wyższe podatki. "Czy Izraelczycy są gotowi ponieść te koszty? Kto będzie służył w tej powiększonej armii: ultraortodoksyjni Żydzi i Arabowie dziś wyłączeni ze służby? A może imigranci z Erytrei i Sudanu?" - pyta Aluf Benn w dzienniku "Haarec".

Zdaniem części komentatorów panika jest nieuzasadniona. Protesty w Egipcie nie mają antyizraelskiego charakteru. Pośród tysięcy Egipcjan, którzy wysyłali Mubaraka do Arabii Saudyjskiej, ledwie kilku krzyczało "Wynocha do Tel Awiwu!". Izraelscy dziennikarze dostrzegli zaledwie jedną gwiazdę Dawida wymalowaną na portrecie Mubaraka. Nawet wśród sympatyków Bractwa Muzułmańskiego trudno było znaleźć kogoś, kto podważałby traktat pokojowy z Izraelem.

Lewicowy "Haarec" komentował: "Cierpimy na rasizm: widok narodu zrzucającego jarzmo tyranii i domagającego się wolnych wyborów przeraża nas tylko dlatego, że to Arabowie. (...) Bractwo Muzułmańskie z pewnością odegra ważną rolę w przyszłym rządzie egipskim, ale my też mamy fundamentalistów religijnych w rządzie. Taka jest cena demokracji. (...) Izraelska polityka musi się dostosować do realiów, w których to obywatele państw arabskich, a nie tyrani i spółka, będą kształtowali trajektorię ich rozwoju. Netanjahu powinien dążyć do pokoju z Palestyńczykami i z Syrią, tak aby Izrael stał się mile widzianym sąsiadem".

Dwa lata temu amerykański instytut Stratfor napisał, że bezpośrednią przeszkodą do powstania niepodległej Palestyny są reżimy arabskie, które po cichu sprzeciwiają się idei państwowości palestyńskiej - Egipt i Jordania roszczą pretensje do części terytoriów palestyńskich i obawiają się nacjonalizmu, który mógłby ogarnąć Palestyńczyków zamieszkujących ich kraje. "Żeby powstała Palestyna, musi nastąpić fundamentalna zmiana układu sił w regionie" - podkreśla Stratfor.

Ta zmiana właśnie nadchodzi. - Być może aby utrzymać traktat pokojowy z Egiptem, Izrael będzie musiał się zgodzić na państwo palestyńskie - spekuluje George Giacaman z Uniwersytetu Bir Zeit.

http://www.przyszloscwprzeszlosci.info/teraniejszo/79-symptomy-wojny/2524-izrael-szykuje-si-na-najgorsze


#477 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 07 luty 2011 - 19:48



Ściana Płaczu, Jerozolima, Izrael

Na dziedzińcu znajduje się kilkadziesiąt wozów policyjnych, na dachach wokół
rozmieszczeni są snajperzy, przed wejściem wszyscy poddawani są kontroli na
wypadek posiadania broni.



Izrael - Co warto ;

Jerozolima, Morze Martwe,Betlejem to PALESTYNA.

Trzeba spróbować Ice Coffe i chrupków Bamba. A także żelków i orzeszków z arabskich sklepików. Warto zakupić przyprawy arabskie

Przepiękna rafa koralowa jest w Ejlacie, stoi tam też restauracja zatopiona w niebieskich falach, przez której szyby można spoglądać na tę właśnie rafę, rozkoszując się przy tym owocami morza.

Kluby i imprezy. Imprezuje cały kraj, jednak w Szabat chętni muszą zmienić opustoszałą Jerozolimę na Tel-Aviv.

Zakupy.
Wyroby beduińskie: dywany, torby.

Kosmetyki: z morza martwego, henna, olejki zapachowe.

Alkochole: Arnak.

Najlepiej wymieniać pieniądze w znanych miejscach, dużych kantorach. Bywa, że Arabowie wykorzystują niedoinformowanie turystów dotyczące aktualnych kursów walut.

Trzymiesięczną, turystyczną wizę dostaniemy na lotnisku, po uprzednim „wywiadzie”, za darmo. Eleganckie dziewczyny w mundurach nie robią wyjątków. Należy przygotować się na szczegółowe pytania dotyczące przyczyny i celu podróży.

bo koniec Izraela bliski !


------------------------------------------------------------------------------
Czołowy przywódca egipskiej opozycji Mohamed ElBaradei powiedział w telewizji NBC News, że Zachód nie powinien obawiać się demokracji na Bliskim Wschodzie. Wyraził przekonanie, że układ pokojowy Egiptu z Izraelem będzie przestrzegany przez przyszły rząd egipski.
W wywiadzie nadanym w niedzielę ElBaradei sugerował jednak, że dalsze losy tego układu będą zależeć od zachowania Izraela i od tego, czy dojdzie do powstania niepodległego państwa palestyńskiego.

warto przeczytać całość;

http://www.polskatimes.pl/aktualnosci/365906,elbaradei-zachod-nie-powinien-obawiac-sie-demokracji-na,id,t.html

Egipt zamieszkują Arabowie wyznający islam. Egipt jest najludniejszym krajem arabskim i drugim pod względem liczby ludności państwem Afryki.





.

Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2011-02-07 19:48:40

#478 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 12 luty 2011 - 19:41




------------w morde z prawa,w morde z lewa---------------

Gdy odbywało się czuwanie przy trumnach Pary Prezydenckiej w kwietniu 2010 r. jeden z harcerzy spytał : „Może Oni zamknęli oczy, abyśmy my otworzyli swoje?”
--------------------------------------------------------------

Uchwała Buntestagu w sprawie Dnia Pamięci o Ofiarach Wypędzeń jest niemieckim odpowiednikiem raportu MAK.

I. Heil Steinbach!

Polskie mediodajnie zaabsorbowane sprawami wewnętrznymi, Smoleńskiem i następstwami raportu MAK chwilowo odpuściły sobie kierunek zachodni. Jak się okazuje, niesłusznie, bowiem 10.02.2011 niemiecki Bundestag głosami koalicji CDU/CSU i FDP podjął uchwałę wzywającą rząd federalny do ustanowienia Dnia Pamięci o Ofiarach Wypędzeń,;http://www.rp.pl/art...ypedzonych.html który miałby przypadać 5 sierpnia, czyli w rocznicę uchwalenia w 1950 roku „Karty niemieckich wypędzonych ze stron ojczystych". W uchwale nie ma ani słowa o tym, że decyzja o wysiedleniach została podjęta na konferencji w Poczdamie i była efektem wojny rozpętanej przez Niemcy, za to wyraźnie zawyża się liczbę „wypędzonych” (14 mln).

Sterujący naszą polityką zagraniczną tandem Tusk – Sikorski popełnił w stosunku do Niemiec taki sam błąd, co wobec Rosji. Panowie uznali, że jeśli nie będziemy marnować okazji, żeby siedzieć cicho i abdykujemy z aktywnej polityki zagranicznej na rzecz „płynięcia z głównym nurtem”, to Niemcy darują sobie wobec nas afronty i wejdą w tę niepisaną konwencję uśmiechów i poklepywania się po pleckach. Ile takie podejście jest warte, właśnie się przekonaliśmy – i to zaraz po „szczycie” Trójkąta Weimarskiego, podczas którego prezydent Komorowski skompletował ponoć „koronę Himalajów”. Najwyraźniej właśnie wtedy kanclerz Merkel wysondowała Komorowskiego na tyle, by uzyskać pewność, że nie tylko polski rząd, ale również Belweder nie zareaguje na szykowaną w Bundestagu prowokację. Mała, słodka zemsta za lekceważące i trącące buractwem przetrzymanie pani kanclerz na stojąco przez sadowiącego się w fotelu gospodarza „szczytu” to jedynie wisienka na torcie.


Po przyjęciu uchwały Bundestagu jestem sobie w stanie spokojnie wyobrazić scenariusz przyszłych wizyt polskich oficjeli w Niemczech, których pierwszym, stałym i obowiązkowym punktem będzie przeczołgiwanie naszych delegacji w atmosferze wstydu i winy przez steinbachowskie Muzeum Wypędzonych, połączone ze składaniem wieńców i paleniem zniczy. Oczywiście, podczas wizyt niemieckich kanclerzy, czy prezydentów w stolicy kondominium, Warszawie, nie będzie mowy o zwiedzaniu kaczystowskiego, szowinistycznego i psującego dobrosąsiedzkie relacje Muzeum Powstania Warszawskiego. Składanie przez niemieckich przywódców wieńców pod Pomnikiem Ofiar Getta również nie będzie konieczne. Wszak coraz bardziej popularny w Niemczech Jan Tomasz Gross bezspornie dowiódł, że Żydów mordowali i rabowali Polacy.

całośc;http://niepoprawni.p...policzek-z-lewa


niepoprawni stop prania muzgów






.

Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2011-02-12 19:41:34

#479 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 15 luty 2011 - 20:19




Anglia: 19-latek zginął za obronę polskiej historii

Jak podaje serwis BBC News, przed londyńskim sądem stanął obywatel Holandii, oskarżony o zamordowanie 19-letniego Polaka. Powodem morderstwa była przynależność ofiary do narodu polskiego, który, jak stwierdził morderca, jest odpowiedzialny za wybuch II wojny światowej.’’

19-letni Marcin B. został zaatakowany nożem w pobliżu stacji autobusowej Finsbury Park w północnym Londynie. Polak mieszkał w Tottenham. Atakującym okazał się 33-leni Holender. Przed sądem nie przyznaje się do zabójstwa.

Policjantom udało się ustalić, że Polak tuż przed zdarzeniem był nagabywany przez 33-latka. Holender publicznie wygłaszał tezy m.in. o tym, że „to Polska odpowiada za wybuch II wojny światowej”. Głośno też narzekał na Polaków twierdząc, że wkrótce poleje się krew. – Mówił wiele dziwnych rzeczy. Groził Polakom, że dopadnie każdego z nich – mówi prokurator Roger Smart.

Głośne wywody Holendra na przystanku autobusowym pod adresem Polaków sprawiły, że ten i jego dziewczyna zareagowali. Zaczęła się kłótnia. Nagle 33-latek wyciągnął nóż i zadał śmiertelne ciosy 19-letniemu Polakowi.

Pragniemy wyrazić hołd Marcinowi, który atakowany przez psychopatę nie bał się stanąć w obronie dobrego imienia naszych rodaków, za co poniósł najwyższą ofiarę.

http://wolnapolska.pl/index.php/2011021013290/anglia-19-latek-zgin-za-obron-polskiej-historii.html

To są skutki prania mózgów w mediach i nagonki na Polaków w tzw "cywilizowanej" Europie
Kto ponosi odpowiedzialność za wiedzę historyczna tego mordercy? Czy tylko rząd Holandii? A może i książki Grossa, i tak chętnie używane przez niedouczonych pismaków nazwy "polskie obozy śmierci".
Zdecydowanie winne są Rządy Polski, które od 20 lat nie prowadzą polityki zagranicznej i nam każą się wstydzić, że jesteśmy Polakami.
"Autorytety moralne" III RP to największa zgnilizna etyczna w całej naszej historii.



.

Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2011-02-15 20:20:32

#480 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 17 luty 2011 - 19:12

Oszczędzali na wodzie, to gmina podniosła cenę wody

http://www.nacjonalista.pl/2011/02/17/koszty-oszczedzania.html

t2742732_jqicu.gif


#481 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 19 luty 2011 - 18:43




USA zawetowały rezolucję ONZ

18 lutego po południu Stany Zjednoczone zawetowały projekt rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ potępiającej osiedla izraelskie na Zachodnim Brzegu i we wschodniej Jerozolimie oraz wzywającą do natychmiastowego wstrzymania budowy kolejnych.
Dokument głosił, że budowa osiedli jest nielegalna i wzywał do jej natychmiastowego zaprzestania. Stany Zjednoczone były jedynym spośród 15 członków Rady przeciwnym tej rezolucji. Było to też pierwsze weto wobec rezolucji ONZ zastosowane przez administrację prezydenta Baracka Obamy.

http://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/488656,usa_zawetowaly_na_forum_onz_rezolucje_potepiajaca_izraelskie_osiedla.html

ps.
Barack popiera nielegalne postępowanie Izraela wbrew opinii 130 państw członkowskich Narodów Zjednoczonych."BLACK COOL"




.

Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2011-02-19 18:43:44

#482 Elizia

Elizia

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1286 postów

Napisano 22 luty 2011 - 09:13

Co się stało z 16 miliardami złotych?

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad oraz Ministerstwo Finansów przerzucają się odpowiedzialnością za zaksięgowanie "oszczędności" z kontraktów drogowych. Czy szef rządu zlokalizuje te pieniądze? Kto zaksięgował 16 mld zł? - pyta "Nasz Dziennik".

Aż 16 miliardów złotych zaoszczędziła w ostatnich dwóch latach Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad na niższych, niż szacowano, kontraktach na budowę dróg. Jednak nikt nie chce się przyznać, gdzie są te pieniądze - akcentuje gazeta.

Według GDDKiA, cała kwota trafiła do budżetu centralnego. Ale nic o tym nie wie resort finansów. "Sprzeczne stanowiska obydwu instytucji ośmieszają administrację rządową, która nie umie udzielić dokładnej i przejrzystej informacji, co się stało z owymi 16 mld zł" - uważa poseł Jerzy Polaczek z PiS, który o wyjaśnienia poprosił premiera Donalda Tuska.

O tym więcej we wtorkowej publikacji "Naszego Dziennika".

http://biznes.onet.pl/co-sie-stalo-z-16-miliardami-zlotych,18496,4190454,1,prasa-detal
----------------------------------------------------------------

Zgubili 16 mld... Przepadły...

Nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać...

#483 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 22 luty 2011 - 19:10




Cała Polska szuka 16 miliardów, przyłącz się i Ty.Oprócz tych nieszczęsnych 16 miliardów zaginął również sam premier.Czy te oba zaginięcia nie wiążą się aby ze sobą?




.

Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2011-02-22 19:10:31

#484 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 24 luty 2011 - 12:13




W dniu wczorajszym dziesiątki tysięcy osób demonstrowało w Atenach przeciw polityce rządu Grecji. Akcję, która towarzyszyła strajkowi generalnemu, zorganizowały związki zawodowe. Demonstranci mieli udać się pod parlament. Doszło do starć z policją.



Warto pamiętać o tym co dzieje się w Grecji. Jest to skutek wieloletniej polityki tamtejszych rządów, które zadłużył państwo, co w efekcie odbiło się, negatywnie, na położeniu obywateli. Jest to ważne o tyle, że ekipa Donalda Tuska podąża dokładnie tą samą drogą, konsekwentnie, od 3 lat.

W takiej sytuacji zasadnym jest pytanie, kiedy podobne obrazki, jak te z Aten, zobaczymy na ulicach miast naszego kraju?

ps.
Grecy maja ogromne poczucie godnosci i wolnosci..w porownaniu z nimi jestesmy spoleczenstwem zahukanych niewolnikow...

Na motorach funkcjonariusze ze zmotoryzowanych oddziałów policyjnych Delta
słynącej z brutalności, łamania prawa i nadużywanie przemocy w czasie tłumienia legalnych protestów społecznych.

czytaj; http://grecjawogniu....rzeciw-policji/





.

Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2011-02-24 12:14:26

#485 Elizia

Elizia

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1286 postów

Napisano 28 luty 2011 - 17:36



PRASA POLSKA: Tak Rosjanie doją miliony Polaków. Nie mają żadnych skrupułów.

Za gaz płacimy najwyższe możliwe stawki.

Chociaż politycy cały czas mówią o ociepleniu polsko-rosyjskich stosunków, to wcale nie przekłada się to na gospodarkę. Okazuje się, że za rosyjski gaz Polska płaci znacznie drożej niż bogate Niemcy, Włochy, Francja, Wielka Brytania czy Finlandia.

A wynegocjować obniżkę będzie trudno, bo Rosjanie czują się mocni w energii po zamieszkach w Egipcie i Libii - pisze "Gazeta Wyborcza".

Gazprom nas doi mimo, że Polska jest czwartym co do wielkości importerem gazu z Rosji, za Niemcami, Turcją i Włochami.

W 2010 r. za 1000 m sześc. rosyjskiego gazu płaciliśmy średnio 336 dol., a Niemcy i Finowie tylko 271 dol., Francuzi - 306 dol., a Brytyjczycy - zaledwie 191 dolarów - czytamy na wyborcza.pl.

Gazeta podaje, że gdyby Polska płaciła za gaz tyle co teraz Niemcy, to w naszych portfelach zostałoby ponad 600 milionów dolarów.

http://www.hotmoney.pl/artykul/prasa-polska-tak-rosjanie-doja-miliony-polakow-nie-maja-zadnych-skrupulow-18460

#486 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 28 luty 2011 - 18:46

Bravo "rzont (anty)polski" z podszywanymi pod polskojęzyczne nazwiskami by udawać Polaków.

#487 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 28 luty 2011 - 22:45

Kwaśniewski powtarza: Choroba filipińska to była prawda!

t2742732_jqicu.gif


#488 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7493 postów

Napisano 01 marzec 2011 - 09:18




- Chavez jest pewien: Będzie wojna o ropę -

Prezydent Wenezueli Hugo Chavez nie zamierza potępić libijskiego przywódcy Muammara Kadafiego. Ostrzegł też, że USA chcą przejąć kontrolę nad znajdującymi się tam rezerwami ropy naftowej.
- W odniesieniu do Libii prowadzona jest kampania kłamstw - powiedział Chavez w nadanym przez telewizję przemówieniu do absolwentów, którzy właśnie otrzymali dyplomy jednego z uniwersytetów. - Nie zamierzam go potępić. Byłoby tchórzostwem potępiać kogoś, kto był moim przyjacielem - podkreślił.

Prezydent Wenezueli dodał, że za kampanią mającą na celu usunięcie Kadafiego stoi rząd USA. - Stany Zjednoczone już powiedziały, że są gotowe dokonać inwazji na Libię, nie widzicie tego? I niemal wszystkie kraje Europy potępiają Libię. (...) Czego chcą? Zacierają ręce. Ważna jest dla nich ropa - argumentował Chavez.

http://news.money.pl/artykul/chavez;jest;pewien;bedzie;wojna;o;rope,8,0,786184.html#Scene_1

http://info.wyborcza.pl/temat/wyborcza/benzyna+ceny


#489 Dobra_Pani

Dobra_Pani

    Zaglądacz

  • Members
  • PipPip
  • 15 postów

Napisano 02 marzec 2011 - 23:09




browse.php?u=RSZAFOuReeHHcoxYRE82p6QObpH


#490 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 03 marzec 2011 - 00:52

PO jest złe ale to jeszcze nie te czasy.

t2742732_jqicu.gif


#491 krzysiek4

krzysiek4

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1888 postów

Napisano 04 marzec 2011 - 16:19




Bolek chce nawrócenia Jaruzelskiego; "Lot wskazany"

- Chorzy potrzebują lekarza. Jeśli wspólny wyjazd gen. Jaruzelskiego z prezydentem Bronisławem Komorowskim na beatyfikację papieża wpłynąłby na kondycję duchową, na jakieś nawrócenie generała, to byłby on wskazany. Jaruzelski znał Jana Pawła II, parę rzeczy ich łączyło. W związku z tym zaproszenie mu się chyba należy - powiedział były prezydent Lech Wałęsa w "Kontrwywiadzie RMF FM".

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Chce-nawrocenia-Jaruzelskiego-Chory-potrzebuje-lekarza,wid,13192034,wiadomosc.html?ticaid=1be31

ps.

Faktycznie niektórym lekarz by się przydał. Psychiatra.A Turowskiego zaproszono? lub Kiszczaka?



.

Prezydent Bronisław Komorowski osobiście zdecyduje, kogo zaprosi do wspólnej podróży do Watykanu - poinformowała Kancelaria Prezydenta - Zaproszeni będą ci, z którymi da się dobrze, głęboko przeżyć beatyfikację Jana Pawła II.



Uważam, że to doskonałe kryterium. W dodatku mieści się w nim osoba gen. Wojciecha Jaruzelskiego, który - należy przypuszczać - "głęboko przeżył" ubiegłoroczną beatyfikację Jerzego Popiełuszki, księdza zamordowanego przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa.*)



Prezydencie Komorowski, nie wahaj się, zapraszaj swoich, przyzwoici ludzie i tak z Panem nie polecą. **)



--

*) 12 września 1984 rozpoczęła się nowa faza ataków na księdza Popiełuszkę. Sygnał dała radziecka "Izwiestija". Leonid Toporkow napisał wtedy między innymi: "(...) przekształcił swoje mieszkanie w składnicę literatury nielegalnej i ściśle współpracuje z zaciekłymi kontrrewolucjonistami. Ma się wrażenie, że nie czyta z ambony kazań, lecz ulotki napisane przez Bujak. Zieje z nich nienawiść do socjalizmu".

13 września odbyło się spotkanie Wojciecha Jaruzelskiego z Czesławem Kiszczakiem i innymi wysokimi urzędnikami, podczas którego Jaruzelski miał powiedzieć do Kiszczaka: "Załatw to, niech on nie szczeka". Wkrótce potem Jerzy Urban, piszący pod pseudonimem Jan Rem, nazwał kazania Popiełuszki "seansami nienawiści". 17 września Urząd do Spraw Wyznań wystosował ostre pismo do Episkopatu, w którym naciskał na zaprzestanie tolerowania przez biskupów wystąpień niektórych duchownych. Wymieniono w nim wprost nazwisko księdza Popiełuszki. Wzmogły się anonimy kierowane do księdza (np. "Zostaniesz bohaterem narodowym numer dwa – po Przemyku"). /Źródło: Wikipedia/

**) Były premier Jan Olszewski odrzucił zaproszenie prezydenta do udziału w delegacji na uroczystości beatyfikacyjne Jana Pawła II. /Źródło: wprost.pl/

http://paczula.nowyekran.pl/post/5261,kogo-komorowski-zaprosi-do-glebokiego-przezycia



Zmieniony przez - krzysiek4 w dniu 2011-03-04 21:04:42

#492 Dobra_Pani

Dobra_Pani

    Zaglądacz

  • Members
  • PipPip
  • 15 postów

Napisano 09 marzec 2011 - 01:24

coś się znowu szykuje...


browse.php?u=RSZAFOuReeHHcoxYRE82p6QObpH


#493 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7493 postów

Napisano 13 marzec 2011 - 12:31

- Śląsk chce autonomii - IV rozbiór Polski -

Dziecko, kundelku zabużański, odwal się od Kaszubów... Pisałem tu już wielokrotnie, ze Tusk jest Żydem po linii matczynej (u Żydów dziedziczy się żydostwo po matce). Po matce Ewie Dawidowicz...

2. Co wy pierniczycie ogólnie? Polski nie ma. Jest kraj nad Wisłą i Odrą gdzie jeszcze mówi się i pisze, co prawda po polsku, ale tubylcy nie maja nic do powiedzenia. Są ogłupionymi parobkami we własnym kraju, gdzie całą gospodarkę byłego PRL rozsprzedano za bezcen albo zniszczono... Tak... Wszystko "sprywatyzowano" a gdzie są pieniądze? Dług PRL wynosił ok. 40 mld USD, został spłacony już wielokrotnie z odsetkami... Teraz mamy dług ok. 500-1500-3000 mld USD - nikt nie wie dokładnie, są różnice w obliczeniach - w każdym bądź razie dług państwa za samych rządów PO wzrósł ze 150-200 mld USD do 500 mld USD minimum w tej chwili... A ile wynoszą długi społeczeństwa, z którego podobno 25% ma pobrane kredyty?

3. Kim są ludzie, którzy przejęli Polskę? Gospodarczo i medialnie. Jaka jest ich narodowość?
Skąd się wziął napływ w ostatnich kilku latach, kilkudziesięciu tysięcy (albo więcej) dziwnych młodych brunetów i brunetek z dobrze wyuczonym językiem polskim jednak nie pozbawionym obcego akcentu, którzy teraz nagle zajmują stanowiska kierownicze w urzędach państwowych i w dużych firmach? W średnich i mniejszych zresztą też....

Co? Nie słyszeliście? Ze w bankach, firmach i nawet szczególnie w NBP, przyjmuje się teraz do pracy jedynie osoby pochodzenia żydowskiego????

http://davidicke.pl/forum/l-sk-chce-autonomii-iv-rozbior-polski-t6410.html

Skundlona Polska!

#494 TheFinger

TheFinger

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1161 postów

Napisano 13 marzec 2011 - 12:39

Dobra Pani, co to za gość, który nawołuje do rebelii? We wpisach na YT widziałem, że ludzie deklarują się w uczestnictwie. Ciekawe.

Bardzo spodobał mi się kawałek na końcu. Może ktoś wie jak się nazywa i kto jest wykonawcą?

Zmieniony przez - TheFinger w dniu 2011-03-13 12:43:23

#495 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7493 postów

Napisano 15 marzec 2011 - 09:58




- Iran przeciwko interwencji w Bahrajnie -

Obecność zagranicznych wojsk jest nie do zaakceptowania - powiedział rzecznik irańskiego ministerstwa spraw wewnętrznych Ramin Mehmanparast. Wczoraj w związku z zamieszkami do Bahrajnu dotarli saudyjscy żołnierze i policjanci ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
- Ludzie mają pewne uzasadnione żądania, które wyrażają w sposób pokojowy. Nie powinno się to spotykać z gwałtowną odpowiedzią - powiedział Mehmanparast.

Władze Iranu, które same tłumią protesty opozycji w swoim kraju, wyrażają poparcie dla rewolucji na Bliskim Wschodzie i Afryce Północnej, nazywając to islamskim przebudzeniem przeciwko despotycznym przywódcom.

http://news.money.pl/artykul/iran;przeciwko;interwencji;w;bahrajnie,65,0,793921.html


#496 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 29 marzec 2011 - 15:07

To najdłuższy kryzys polityczny w dziejach świata

Pozbawiona rządu od 289 dni, Belgia bije rekord świata długości kryzysu politycznego, należący dotąd do Iraku. Z właściwym sobie humorem studenci obchodzą ten niechlubny rekord, rozdając darmowe frytki, uważane za belgijski wynalazek i symbol kraju.


Tymczasem narasta zniecierpliwienie nieudolnością klasy politycznej. Wielopartyjne rozmowy nad sformowaniem nowego rządu trwają od wyborów parlamentarnych 13 czerwca zeszłego roku i na razie nic nie zapowiada ich szybkiego końca. Flamandzkie partie z północy kraju obstają przy postulatach większej autonomii dla regionów, na które nie zgadzają się partie francuskojęzyczne reprezentujące Walonię i Brukselę.

W 2010 roku Irakijczycy potrzebowali 249 dni by ustalić podział władzy między Kurdami, szyitami i sunnitami; po kolejnych 40 dniach powstał rząd. We wtorek Belgia dorównała Irakowi, a w środę pobije światowy rekord, wchodząc w 250. dzień kryzysu.

W Belgii pierwsza "rewolucja frytek" miała już miejsce 249. dnia bez rządu, 17 lutego, kiedy to różne koncerty i festyny zgromadziły tysiące ludzi w wielu miastach kraju. Studenci znowu zorganizowali szereg imprez, a rynki Brukseli, Gandawy, Antwerpii, Liege czy Namur przemianowali na jeden dzień na Place Frytek.

"W kraju surrealizmu wolimy się śmiać, ale sytuacja jest poważna, a nawet trochę beznadziejna" - pisze francuskojęzyczny dziennik "La Libre Belgique".

Dlatego za piknikową zabawą kryje się sprzeciw wobec polityków, którzy nie potrafią się porozumieć w sprawie powołania rządu, bo górę biorą partykularne interesy i animozje. Obchody są też odrzuceniem tendencji separatystycznych i nacjonalistycznych obecnych zwłaszcza w zamożniejszej Flandrii na północy kraju. Tam właśnie słychać głosy wzywające do podziału królestwa liczącego blisko 11 mln mieszkańców.

Według sondażu opublikowanego w poniedziałkowej "La Libre Belgique" czołowa, nacjonalistyczna flamandzka partia N-VA ma 33% poparcia we Flandrii, podczas gdy w zeszłorocznych wyborach zdobyła 27,8%. Właśnie to ugrupowanie odrzuca kolejne propozycje kompromisowego wyjścia z kryzysu, uznając, że proponowane rozwiązania nie wystarczają Flamandom, oczekującym w dłuższej perspektywie rozpadu Belgii na Flandrię i część francuskojęzyczną.

Dzięki takim postulatom lider N-Va Bart De Wever pozostaje najpopularniejszym politykiem wśród Flamandów, zdobywając 57 proc. pozytywnych opinii. Jeśli do wyników N-VA doliczyć deklarowane w sondażach głosy na ksenofobiczną, izolowaną na scenie politycznej partię Vlaams Belang oraz populistyczną Listę Dedeckera, to okazuje się, że na partie opowiadające się za niepodległością Flandrii albo przynajmniej daleko idącą autonomią jest połowa Flamandów!

Obecnie nad znalezieniem porozumienia na scenie politycznej pracuje lider flamandzkich chadeków Wouter Beke. Za sprawy bieżące wciąż odpowiada gabinet premiera Yvesa Leterme'a, który podał się do dymisji przed ubiegłorocznymi wyborami. O tym, że państwo działa i bez stałego rządu można się obyć, upewniają Belgów podejmowane mimo kryzysu politycznego decyzje takie jak przyjęcie budżetu na 2011 rok czy wysłanie myśliwców F-16 do udziału w koalicji przeciwko reżimowi Muammara Kadafiego w Libii.

Michał Kot

(ib)
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,To-najdluzszy-kryzys-polityczny-w-dziejach-swiata,wid,13268715,wiadomosc.html

Wreszcie demokratycznie wygrał ktoś kto kocha swój kraj ale zakulisowe mechanizmy blokują objęcie przez niego władzy. Dlaczego poprawni wspierają Śląsk za którego autonomią opowiada się tylko garstka ludzi podzielających jego urojoną narodowość... podczas gdy nie wspiera się demokratycznej większości w Flamandii która ponadto włada innym językiem?
Obywatele Flamandzcy popełnili "zbrodnie" konserwatyzmu przez co odebrano im swobody obywatelskie co jak do tej pory było jedynie karą za niektóre przestępstwa.

t2742732_jqicu.gif


#497 Dobra_Pani

Dobra_Pani

    Zaglądacz

  • Members
  • PipPip
  • 15 postów

Napisano 07 kwiecień 2011 - 11:10



hmmm...

browse.php?u=RSZAFOuReeHHcoxYRE82p6QObpH


#498 freakout

freakout

    Żigolaczek %-)

  • Moderators
  • 4064 postów

Napisano 09 kwiecień 2011 - 16:50

USA: ryzyko "zamknięcia rządu"

Zdaniem obserwatorów wzrosło ryzyko częściowego wstrzymania prac rządu federalnego z związku z przeciągającym się sporem w Kongresie USA między Demokratami a Republikanami na temat budżetu na resztę tego roku podatkowego, kończącego się 30 września.

- Wydaje się, że zmierzamy w tym kierunku - powiedział o ewentualności wstrzymania pracy administracji przywódca demokratycznej większości w Senacie Harry Reid.

Podkreślił, że jeżeli do tego dojdzie, winę za to poniosą Republikanie. Nalegają oni bowiem, by w ustawie budżetowej znalazły się zapisy niezwiązane z budżetem, jak ograniczenie dostępu do aborcji. - Sprawy takie nie mają miejsca w ustawie o budżecie - oświadczył Reid.


Poprzedniego dnia wieczorem senator spotkał się republikańskim przewodniczącym Izby Reprezentantów Johnem Boehnerem i z prezydentem Barackiem Obamą. Wszyscy trzej w wypowiedziach dla mediów wyrazili ostrożny optymizm co do możliwości porozumienia. Następnego dnia jednak Reid zmienił ton.

Głównym punktem sporu jest skala proponowanych redukcji wydatków budżetowych. Wpływowi w Partii Republikańskiej politycy prawicowej Tea Party forsują radykalne cięcia, na które nie chcą się zgodzić Demokraci.

Jeżeli do piątku wieczorem nie dojdzie do kompromisu, 800 000 pracowników federalnych będzie musiało udać się na przymusowy bezpłatny urlop.

Podobna sytuacja powstała w grudniu 1995 r. Urlopowani pracownicy otrzymali potem należne wynagrodzenia. Tym razem - jak alarmują zrzeszające ich związki zawodowe - nie jest to pewne.

Aby odsunąć taką groźbę, Republikanie wnieśli projekt kolejnego prowizorium budżetowego, które obowiązywałoby przez dwa tygodnie.

Prezydent Obama zapowiedział jednak w czwartek, że je zawetuje. Projekt nie ma też szans w Senacie, gdzie większość posiadają Demokraci.

Skutki ewentualnego "zamknięcia rządu" odczują przede wszystkim mieszkańcy Waszyngtonu i turyści przybywający tam licznie na początku kwietnia w związku z kwitnieniem wiśni (Cherry Blossom), główną atrakcją turystyczną stolicy USA. Zamknięte będą muzea i biblioteki publiczne i niektóre urzędy, jak wydział transportu samochodowego.

Przedłużające się bezpłatne urlopy mogą pogłębić trudności gospodarcze kraju, prowadząc do ograniczenia wydatków konsumentów.

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/usa-ryzyko-zamkniecia-rzadu,1,4235556,wiadomosc.html

Ponoć decyzja już zapadła i tną. Ciekawe jak długo to wszystko jeszcze pociągnie

#499 Dobra_Pani

Dobra_Pani

    Zaglądacz

  • Members
  • PipPip
  • 15 postów

Napisano 14 kwiecień 2011 - 21:56

http://mustrum.nowye...-lobuzow-update





Happening???



Zmieniony przez - Dobra_Pani w dniu 2011-04-14 23:18:56

browse.php?u=RSZAFOuReeHHcoxYRE82p6QObpH


#500 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 16 kwiecień 2011 - 18:37

Działacz CasaPound Italia ranny w zamachu

Dynamiczny rozwój ruchu CasaPound Italia staje się solą w oku wszystkich niezadowolonych z widocznego wzrostu popularności i efektywności pracy CPI. Ewidentną próbą zastraszenia nacjonalistów był niedawny atak na wiceprezesa rzymskich struktur CasaPound. Andrea Antonini został zaatakowany w godzinach popołudniowych na jednej z ulic (Via Flaminia) przez niezidentyfikowanych osobników, którzy oddali w jego kierunku kilka strzałów, dwukrotnie raniąc go w nogi. Antonini został hospitalizowany, jednak jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Sprawcy ataku pozostają nieznani, jednak najprawdopodobniej czynu dokonali przedstawiciele środowisk lewicowych lub “antyfaszystowskich”.

Na wieść o zamachu, przewodniczący CPI, Gianluca Iannone, wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że wszelkie próby zastraszenia nacjonalistów są skazane na niepowodzenie. “Nadal będziemy kroczyć naszą drogą, z dotychczasową determinacją, będąc świadomi znaczenia naszej walki” – podkreślił Iannone.

http://www.nacjonalista.pl/2011/04/16/dzialacz-casapound-italia-ranny-w-zamachu.html

t2742732_jqicu.gif


#501 Dobra_Pani

Dobra_Pani

    Zaglądacz

  • Members
  • PipPip
  • 15 postów

Napisano 18 kwiecień 2011 - 14:49


browse.php?u=RSZAFOuReeHHcoxYRE82p6QObpH


#502 Arian60

Arian60

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 352 postów

Napisano 18 kwiecień 2011 - 18:29

Cios w Amerykę. Perspektywa ratingu negatywna.Giełdy dołują
S&P obniża perspektywę ratingu USA
Stany Zjednoczone dostały od ekonomistów ostrzeżenie. Agencja S&P obniżyła perspektywę ratingu (wiarygodności kredytowej) USA ze stabilnej do negatywnej.

Ekonomiści S&P poinformowali, że utrzymują ocenę kredytową Stanów Zjednoczonych na poziomie AAA, czyli najwyższym z możliwych. Zminieła się natomiast perspektywa ze stabilnej do negatywnej. To znaczy, że analitycy nadal wierzą w to, że USA są w stanie spłacić swój dług, ale to już niedługo może się zmienić.

- Gospodarka Stanów Zjednoczonych jest elastyczna i bardzo zróżnicowana, polityka monetarna wspiera wzrost produkcji przemysłowej, ale jednocześnie istnieje tu silna presja inflacyjna. Ponadto istnieje silniejszy popyt na amerykańskiego dolara niż na inne waluty, co daje Stanom unikalny dopływ finansów z rynków zewnętrznych - napisała agencja w komunikacie.

Jako że USA w porównaniu do innych krajów z oceną długu AAA mają bardzo wysoki deficyt budżetowy, rosnący dług publiczny, a droga wyjścia z tej sytuacji nie jest dla nas jasna - dodali ekonomiści.

Zaraz po tej informacji indeks Dow Jones spadł o 70 punktów bazowych w ciągu 4 minut. Około godziny 15.30 indeks był 1,31 proc. pod kreską. Zaczęły też tracić giełdy światowe. WIG 20 traci 1 proc., niemiecki DAX 1,9 proc., a francuski CAC 40 2,5 proc. Traci też dolar - jego kurs względem euro spada o blisko 1 proc. do 1,4298 dol. Z amerykańskiej waluty inwestorzy przerzucają się na surowce. Cena złota znów pobiła rekord wszechczasów i przebiła 1497 dol.

Ale zdaniem ekspertów ocena S&P będzie mieć też wpływ na Polskę. - To zaszkodzi złotemu, bo należy on do grupy najbardziej ryzykownych walut, i każde duże wydarzenie na świecie ma wpływ na polski pieniądz - powiedział Marek Rogalski z DM BOŚ.

- To bardzo silny sygnał dla Senatu, że przyszedł czas na reformy - powiedział na antenie TVN CNBC Krzysztof Błędowski ekonomista MAPI.

W USA trwa właśnie gorąca debata między Republikanami a Demokratami na temat przyszłości budżetu. Każda z partii ma inny pomysł na obniżenie deficytu budżetowego uważanego za największy problem USA. Dla Republikanów żadne podwyżki podatków nie wchodzą w grę, gdyż ich zdaniem spowolniłyby wzrost gospodarczy. Chcą natomiast obciąć świadczenia socjalne (m.in. program leczenia emerytów oraz leczenia biednych i niepełnosprawnych). Przegłosowany w piątek plan Republikanów zakłada cięcia o łącznej wysokości ok. 4 bln dol. w ciągu najbliższych dziesięciu lat.

Z tymi propozycjami nie zgadzają się Demokraci z Barackiem Obamą na czele. Ich zdaniem budżet państwa należy ratować większymi przychodami, pochodzącymi m.in. z wyższych podatków. Wzywają też do podwyższenia dopuszczalnego limitu długu publicznego, który będzie przekroczony w ciągu najbliższych kilku tygodni.

- Gdyby ekonomiści byli do końca szczerzy wobec siebie, to nie obniżaliby perspektywy, ale sam rating - mówi Alfred Adamiec, z domu maklerskiego Alfa. I dodaje, że sytuacja gospodarki USA była dla rynków finansowych tabu. - Panował niepisany układ, że Stany Zjednoczone utrzymują rating nie dlatego, że są wiarygodne, ale dlatego, że obniżka ratingu może spowodować kolejną zapaść w światowej gospodarce. Ten lęk pokazuje, że globalny system finansowy jeszcze nie podniósł się po kryzysie - powiedział Adamiec.

Kolos na glinianych nogach sie wali .

#503 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 22 kwiecień 2011 - 11:14

"Wyczyścili" majątek mafii wart 190 mln euro

Włoska gwardia finansowa skonfiskowała majątek kalabryjskiej mafii wartości 190 milionów euro. Wśród zajętej własności są między innymi dwa kluby piłkarskie.


W ramach operacji pod kryptonimem "All clean", przeprowadzonej z udziałem karabinierów z Reggio Calabria zarówno na południu Włoch, jak i w Rzymie oraz na północy w Lombardii skonfiskowano 40 firm, działających w sektorze transportu, handlu i uprawy cytrusów, 48 mieszkań i willi, 12 warsztatów samochodowych, 60 terenów, 56 samochodów i 108 ciężarówek.

Według śledczych konfiskata ta całkowicie zniszczyła potęgę ekonomiczną jednego z klanów mafii z Kalabrii.

Na liście zajętego majątku są także dwa kluby 4. ligi, Interpiana z Cittanova i Sapri. Okazało się, że oba były kontrolowane przez klan Pesce z Rosarno. Konfiskatą objęto trzy boiska i duży ośrodek sportowy. W opinii śledczych zaangażowanie się kalabryjskiej 'ndranghety w piłkę nożną było sposobem zdobycia wpływów u miejscowej ludności.

(tw)
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Wyczyscili-majatek-mafii-wart-190-mln-euro,wid,13344009,wiadomosc.html

190 mln euro, firmy, kluby piłkarskie dla półświatka praktycznie nie ma granic. U nas w niewyjaśnionych okolicznościach również znikają miliony ale zawsze się okazuje że wszyscy są niewinni a wszelakie przekręty to nietrafione teorie spiskowe. No i jeszcze jedno... strzeżcie się spekulantów!

t2742732_jqicu.gif


#504 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 22 kwiecień 2011 - 19:40

Niemka odzyskała dom, teraz eksmituje polską rodzinę

Pełnomocnik mieszkającej w Niemczech Agnes Trawny wystąpił do komornika o eksmisję rodziny Moskalików, która mimo sądowego wyroku nie chce opuścić gospodarstwa w Nartach k. Szczytna i przenieść się do lokalu socjalnego przygotowanego przez gminę.


Jak poinformował mec. Andrzej Jemielita, reprezentujący Agnes Trawny, w imieniu swojej klientki złożył w biurze komorniczym wniosek o egzekucję wyroku eksmisji wobec sześcioosobowej rodziny Moskalików. - Nie widzimy już innej możliwości wyegzekwowania prawomocnego wyroku sądu - powiedział adwokat.

Zgodnie z procedurą komornik wyznaczy rodzinie Moskalików dwutygodniowy termin na dobrowolne opuszczenie nieruchomości. Potem ma opróżnić gospodarstwo i przesiedlić nielegalnych lokatorów do mieszkania socjalnego.

Agnes Trawny, która w połowie lat 70. wyjechała na stałe do Niemiec, odzyskała swoją "ojcowiznę" - zabudowania i ziemię w Nartach - wyrokiem Sądu Najwyższego z grudnia 2005 r. Przed rokiem Sąd Okręgowy w Olsztynie zdecydował o eksmisji dwóch rodzin, które nadal zajmowały gospodarstwo. Wstrzymał jednak wydanie lokalu właścicielce do czasu, gdy gmina zapewni tym ludziom lokale socjalne.

Państwo Głowaccy - jedna z dwu rodzin zajmujących gospodarstwo w Nartach - przed miesiącem przeprowadzili się do przyznanego przez gminę trzypokojowego mieszkania w Kamionku k. Szczytna. Natomiast rodzina Moskalików dotychczas nie skorzystała z proponowanego lokalu socjalnego w Jedwabnie.

Krystyna Moskalik powiedziała, że pozostaną w Nartach dopóki gmina nie zaproponuje im lepszego mieszkania. Jej zdaniem lokal socjalny, który im zapewniono, wymaga remontu i nie nadaje się do zamieszkania.

Wójt Jedwabna Krzysztof Otulakowski nie zgadza się z tą oceną. Jak podkreśla, proponowane Moskalikom trzypokojowe mieszkanie o powierzchni ponad 60 m kw. znacznie przewyższa wymagania stawiane lokalom socjalnym. - Przykro mi, bo mieszkanie stoi puste, a w gminie mamy kilkadziesiąt innych rodzin, które potrzebują lokali socjalnych - powiedział wójt.

Zdaniem sołtysa z Nart Janusza Gębczyńskiego opuszczenie gospodarstwa, w którym Moskalikowie spędzili większość życia to dla nich ogromny dramat. - Jestem z nimi, ale ich dni w tym miejscu są już policzone. Przecież nie stanę z widłami przeciwko prawu - stwierdził sołtys.

Obie rodziny mieszkały w Nartach od 1977 r., gdy po wyjeździe Trawny gospodarstwo przeszło na rzecz Skarbu Państwa i pod zarząd Lasów Państwowych, które umieściły w nim pracowników leśnych.

(tbe)
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Niemka-odzyskala-dom-teraz-eksmituje-polska-rodzine,wid,13347581,wiadomosc.html

t2742732_jqicu.gif


#505 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7493 postów

Napisano 06 maj 2011 - 14:47




Manna From Heaven

- Żydzi odbiorą Polakom mienie. Wielka akcja -

Izrael powołał specjalną organizację.

Specjalną Grupę Zadaniową ds. Restytucji Majątku z Okresu Holokaustu (HEART) - utworzył w niedzielę Izrael. Jej zadaniem jest odnaleźć mienie odebrane Żydom przez różne państwa europejskie - donosi tvn24.pl.
Popartą przez premiera Benjamina Netanjahu, inicjatywę ogłoszono podczas trwających od niedzieli obchodów Dnia Pamięci o Holokauście.

Projekt HEART (Holocaust Era Asset Restitution Taskforce) to specjalna komisja, której zadaniem jest odnaleźć mienie odebrane Żydom przez różne państwa europejskie podczas Holokaustu, a także doprowadzić do jego restytucji - tłumaczy portal.
Pierwszą, od kilkudziesięciu lat, oficjalną inicjatywę Izraela w sprawie zwrotu zawłaszczonego przez nazistów mienia tworzy Agencja Żydowska na rzecz Izraela (Jewish Agency for Israel).

http://www.sfora.pl/Zydzi-odbiora-Polakom-mienie-Wielka-akcja-a31721-60

- Pozew przeciw Polsce? -

Od wielu lat państwo żydowskie oficjalnie nie angażowało się w sprawy restytucji mienia, pozostawiając to zadanie organizacjom żydowskim. Teraz zmieniono taktykę. Pod auspicjami premiera Beniamina Netanjahu powołana została Grupa Specjalna ds. Restytucji Mienia z Okresu Holokaustu (angielski skrót HEART, czyli „serce").

Jak napisał wychodzący w USA żydowski „Forward", zadaniem grupy będzie uzyskanie odszkodowań od krajów Europy Wschodniej za utracony żydowski majątek. Jej kierownictwo nie wyklucza złożenia wielkiego pozwu przeciwko rządom odmawiającym wypłaty. „Gdyby do tego doszło – napisał dziennik – Polska, w której mieszkało przed wojną najwięcej Żydów, byłaby największym przegranym".

http://www.rp.pl/artykul/653649.html?print=tak
http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/polska-juz-zaplacila
http://blogi.newsweek.pl/Tekst/naluzie/563344,zydowskie-serce-zaczelo-bic.html
http://acontrario.nowyekran.pl/post/12789,izrael-powoluje-heart

Płać i zgrzytanie zębów!

Zmieniony przez - Human3030 w dniu 2011-05-06 15:49:15

#506 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 06 maj 2011 - 16:24

Always Steal Something

t2742732_jqicu.gif


#507 Dobra_Pani

Dobra_Pani

    Zaglądacz

  • Members
  • PipPip
  • 15 postów

Napisano 06 maj 2011 - 22:30

Dlatego eksterminują Palestyńczyków i równają wszystko z ziemią, żeby po przypadkowym zniszczeniu tego największego getta świata nie miał się kto o cokolwiek upominać...



A to już inny temat:


browse.php?u=RSZAFOuReeHHcoxYRE82p6QObpH


#508 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7493 postów

Napisano 08 maj 2011 - 04:00

Gdy Warchołów kupa, to (PO, PiS, SLD, PSL) Dupa!

- Czy III RP jest państwem faszystowskim? -

Do takich przemyśleń skłoniła mnie polemika na blogu Monitor Polski – link.

Celowo piszę „III RP” bo ten kryminalny twór nie ma nic wspólnego z Polską, moją Ojczyzną. Polska to już nie jest państwo, nasze państwo zostało unicestwione w 1939 roku i jeszcze nie podniosło się z gruzów. Polska to dziś wspólnota ludzi zamieszkujących bezkresy całej Ziemi.
Ostatnio miały miejsce dwa wydarzenia, które mogły umknąć zarówno opinii publicznej, jak i niezależnym publicystom.
Chodzi konkretnie o protesty górników z KGHM, którzy domagali się podwyżki w wysokości… 300 złotych! Tak, te głupie 300 złotych.
Wydarzenie drugie to fakt, jak potraktowano kibiców w kryminalnych mediach.

Otóż zarówno górników domagających się swoich praw, jak i kibiców, presstytutki z mediów nazywają:
-bandytami
-chuliganami
-ciemnogrodem
-moherami

Poszło to dalej, bo premier III RP, Donek, zapowiedział represje wobec niepokornych obywateli. I tak, kibiców obsmarowano w „sojuszniczych mediach”, kilka meczy odbyło się bez kibiców, zaś na górników posypały się wielotysięczne kary i kary więzienia w zawiasach.
Kluczowe jest pytanie, dlaczego tak bardzo kładzie się nacisk na kryminalizację zwykłych ludzi, domagających się swoich praw? Po pierwsze po to, aby odstraszyć innych, potencjalnych naśladowców. Przecież obywatel przenajświętszej III RP nie może się domagać swoich praw, nie może się domagać godnej pensji, nie może podnosić głowy ani tym bardziej zaciskać pięści! Obywatel III RP (czyli PRL bis) ma siedzieć cicho, nie protestować, za******lać po 14 godzin na dwa etaty i cieszyć się pensją w wysokości zaledwie 600 dolarów. No i bezsilnie patrzeć, jak państwo nakłada coraz to nowe podatki i zwiększa te istniejące. Taki ma być wymarzony obywatel bantustanu o nazwie III RP. I do tego dążą rządzący.

A na jakie cele idą pieniądze z naszych podatków:
-gigantyczne kręcenie lodów;
-złodziejska prywatyzacja;
-utrzymanie armii miliona urzędasów;
-emerytury dla byłych esbeków i ubeków;
-transfer gotówki do spółek obsadzanych ich rodzinkami (np ZUS), łatanie dziury budżetowej, marnotrawienie kasy.
-i wiele innych, przestępczych i zbrodniczych działań w świetle prawa, na bezczela – oficjalnie.

Zauważcie jedno: w państwach faszystowskich / nazistowskich te same modele propagandowe (odruch psa Pawłowa i inne) stosowano wobec mniejszości, które później były mordowane w obozach – Polacy, Żydzi, Cyganie, komuniści, anarchiści, antysystemowcy, socjaldemokraci, socjaliści, konserwatyści i wiele innych..
Tak więc nasz bantustan III RP stosuje te same metody wobec tych grup społecznych, które są na celowniku obecnego reżimu. Dziś na celowniku są:
-kibice
-związkowcy
-przedsiębiorcy polscy
-górnicy
-katolicy, konserwatyści
-antysystemowcy, anarchiści

Dziś promowane są wzorce antynarodowe, odczłowieczone (transhumanizm), antyludzkie, o mentalności niewolniczej, satanistyczne. W takim świecie człowiek, który domaga się swoich praw i który walczy o swoje, który podnosi głowę, musi zostać obsmarowany w kryminalnych mediach a następnie zniszczony. Np prawnie, sądownie, lub poprzez system przemocy psychiatrycznej. Dzisiejszy człowiek musi mieć mentalność niewolniczą i zgadzać się z większością. W tym celu w „sojuszniczych mediach” utworzono takie nisze – jedna nisza jest lewicowa, druga lekko konserwatywna, trzecia – centrowo liberalna, czwarta zaś – ludowa. Co jednak łączy te medialno – polityczne nisze? Wszystkie one są już obsadzone z góry ustalonymi ludźmi, swojakami. Wszystkie te nisze są obsadzone przez ludzi związanych z opresyjnym systemem. Pisałem o tym zresztą wielokrotnie.

Idąc dalej: tak samo jak w państwie faszystowskim, w naszym bantustanie władzunia boi się wszelkich zgrupowań ludzi niezależnych od władzy. Władza myśli tak: jeśli jest jakiś element patriotyczny, to niech wyznaje kult sekty, którą MY (władza) stworzyliśmy – czyli PiSu. Władza myśli: niech ten, kogo nie da się przekonać do kosmopolityzmu, wyszumi się pod Krzyżem Smoleńskim, na stadionie, czy gdziekolwiek indziej, ale w ramach naszej agentury, czyli PiSu. PiS i Kaczyński nigdy nie zrobi krzywdy wierchuszce III RP.

Takimi organizacjami, niezależnymi od władzy i od mafii politycznych (PO, PiS, SLD, PSL), są właśnie protestujący górnicy, związkowcy, patriotyczne i antysystemowe zrzeszenia kibiców, anarchiści, i wiele innych odłamów obywatelskich.

cyt „Antagonizowanie Polaków, aby rządzić najwspanialszym w Europie Narodem nie jest czymś nowym i zostało w historii tragicznie wypróbowane. Zawsze prowadziło ono najpierw do rozszczepienia i spostponowania Ducha Narodowego, a gdy wystarczająco poniżony, osłabł, likwidowano jego ostoję, Najjaśniejszą Rzeczypospolitą.

Sposoby na to były i są stare jak świat; władza, pieniądze, szantaż i, szczególnie dzisiaj skuteczne, kłamstwo. Środek, przy pomocy którego, niszczy się największych patriotów, a z kanalii czyni mężów stanu; zaprzecza heroicznym poświęceniom i gloryfikuje zdradę. Miazmat, który kreuje fałszywy obraz rzeczywistości, stający się podstawą naszych niesłusznych decyzji; naszych złych wyborów.

Starannie zaplanowane i realizowane w Polsce, i poza jej granicami, kampanie oszczerstw, depczą Narodową Godność i odzierają z Honoru, Naród, który nigdy nie zdradził, nigdy nie skapitulował i tyle razy stawał w obronie innych.

Przy pomocy kłamstwa imputuje się dziś Polakom ich rzekome przywary i obwinia o najcięższe zbrodnie.

I tak oto dowiadujmy się, że indywidualizm i nienależyty stosunek do struktur okupacyjnego czy opresyjnego państwa to straszne wady, pomimo, iż przecież dzięki tym, na wskroś obywatelskim cechom Polaków, Ojczyzna przetrwała i zawsze znajdowała w sobie siłę, aby się bronić i odradzać z popiołów.

Pomału stajemy się sprawcami wszystkich nieszczęść, jakie dotknęły ludzkość w czasie dwóch ostatnich wojen światowych, chociaż, będąc zaatakowanymi i okupowanymi przez dwa, związane agresywnym sojuszem, sąsiednie państwa, najwięcej ucierpieliśmy i najwięcej straciliśmy.

Za bezprzykładne poświęcenie naszych przodków i morze przelanej, polskiej krwi mamy dzisiaj płacić coraz to nowe odszkodowania, zwracać majątki … no i wstydzić się, przepraszając, że w ogóle śmiemy istnieć.

Gdzie jest kres tej obłąkańczej propagandy? Gdzie znajdują się granice kreowanego nienawiścią do Polski absurdu? Dokąd zaprowadzi nas żywiący się kłamstwem mechanizm niezgody, gdy nie przestaniemy mu ulegać?

Partie wyrosłe z okrągłego stołu cynicznie antagonizują Polaków, upatrując w tym najłatwiejszego sposobu na zdobycie władzy. Siejąc wzajemną niechęć i napuszczając ich na siebie, doprowadzają do stanu, w którym postępują oni przeciw interesowi własnemu i swojego państwa. Systematyczność w operowaniu kłamstwem, którego bezpośrednimi narzędziami są polskojęzyczne media, ma na celu pielęgnowanie zaraźliwej niezgody i zapiekłości zadanych podziałów. W umysły Polaków wlewa się najbardziej niedorzeczne treści, byle tylko ich poróżnić i skłócić. Żonglując skutkami wrogiej i zdradzieckiej wobec Narodu polityki, skrzętnie ukrywa się prawdziwe jej zamiary i faktyczne przyczyny wyniszczających Ojczyznę procesów.

Kłamstwo, to obecnie największa i najgroźniejsza broń naszych wrogów; tych jawnych i tych ukrytych, tych zawołanych i tych przyobleczonych w skórę ideowych „przyjaciół”; wraży oręż, przy pomocy którego atomizuje się Naród i niszczy zalążki rodzącej się z takim trudem jedności. Przedkładając mu coraz to nowe wymagania i stawiając haniebne warunki brzegowe, partyjne sitwy próbują eliminować nadzieję na Siłę Polaków i niweczyć możliwość wspólnego ratunku Ojczyzny.

Kłamią, aby Was poróżnić i osłabić. Kłamią, aby Wami rządzić.

Dla skuteczności swojej na sztandary wciągną najwznioślejsze, patriotyczne hasła, poruszą najczulsze narodowe struny i odegrają każdy, najbardziej wyrafinowany teatr. W tumulcie tej wszechogarniającej wrzawy sprzedadzą resztki polskiego majątku a was uczynią nędzarzami.

Ale nie wierzcie!!!

Nie ma i nigdy nie było siły Rzeczypospolitej bez siły jej Obywateli. Nigdy też Ona nie miała znaczenia innego poza Ich znaczeniem. Jeżeli więc ktoś mówi Wam dzisiaj inaczej, gotuje zabójczą dla Ojczyzny truciznę.

Siła Jej w Naszej, a Nasza w Jedności – wszystko inne to ohydne kłamstwo.” źródło

http://monitorpolski.wordpress.com/2011/05/07/grecja-grozi-wyjsciem-ze-strefy-euro/

https://kefir2010.wordpress.com/2011/05/

“Warchoły” - Łączcie się bo będzie źle, gdyż konspiratorzy idą w siłę!

#509 gkemilk

gkemilk

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 384 postów

Napisano 08 maj 2011 - 09:24

Polskę czeka REWOLUCJA. Tylko kto jej dokona. Rewolucje następowały spontanicznie, przynajmniej tak to wyglądało.

#510 TheFinger

TheFinger

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1161 postów

Napisano 08 maj 2011 - 11:09

Kibole.

#511 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 09 maj 2011 - 13:52





Wielkie korporacje sprzedają produkty spożywcze niskiej jakości w Europie Środkowej
Aktualizacja: 2011-05-8 8:49 pm

Słowackie stowarzyszenie konsumentów przeprowadziło ostatnio badanie dotyczące jakości produktów spożywczych produkowanych przez wielkie koncerny. Co się okazało? Otóż produkty sprzedawane na rynkach państw naszego regionu są produkowane ze składników gorszej jakości w porównaniu z tymi dostępnymi na Zachodzie Europy.

Niemcy, Austria, Czechy, Słowacja, Węgry, Rumunia, Bułgaria i Polska – produkty dostępne w supermarketach w wymienionych państwach zostały poddane badaniu organizowanemu przez słowackie stowarzyszenie. Wyroby te to Coca–Cola, Milka, kawy Tchibo espresso, Nescafe gold, Jacobs Kronung oraz pieprz produkowany przez firmę Kotanyi.

Gorsze produkty można spotkać w sklepach państw naszego regionu, natomiast nie było przypadków, by taki towar trafiał do sklepów w Niemczech czy Austrii. Najgorzej wypadły pieprze Kotanyi. Te sprzedawane na Węgrzech czy na Słowacji były zbyt wilgotne w stosunku do norm, które powinny zostać spełnione, natomiast pieprz z Bułgarii miał popękane bądź całkowicie zniszczone ziarenka.

Oczywiście firmy te odcięły się od tego, mówiąc, że to przypadek bądź posługując się argumentem, że na każdy rynek używają innych składników, w zależności od preferencji konsumentów, oczywiście mając za swój cel ich dobro, a nie zysk.

My proponujemy jednak w miarę możliwości kupować produkty lokalnych firm, które są związane z regionami i ich tradycjami. Wielkie korporacje mają na swoim koncie wiele grzechów, od używania i promocji żywności czy składników genetycznie modyfikowanych po wykorzystywanie pracowników. Dlatego wybór jest prosty.

Na podstawie: nowyobywatel.pl / wyszehrad.com
Za: Autonom.pl (09 maja 2011 )

http://www.bibula.com/?p=37460

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#512 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 12 maj 2011 - 12:28





Do Kanclerz Merkel: „Poznacie ich po ich owocach” – Stefan Hambura
Aktualizacja: 2011-05-11 8:50 am

Wczoraj (10.05.2011 r.) na spotkaniu z zagraniczną prasą Pani Kanclerz Angela Merkel powiedziała: “Mamy nadzieję na porozumienie (w rozmowach okrągłego stołu – PAP). Ważne jest, byśmy obchodząc 20-lecie traktatu naprawdę skoncentrowali się na jego tekście. To mógłby być klucz do rozwiązania” [1].



Tekst traktatu znany jest od prawie 20-tu lat [2]. Problem nie leży w zrozumieniu tekstu, tylko w braku należytego wypełniania postanowień traktatowych przez stronę niemiecką


Wbrew zapowiedziom w ostatni piątek (6.05.2011 r.) nie doszło do prezentacji wyników ponadrocznych polsko-niemieckich negocjacji, tzw. okrągłego stołu w sprawie Mniejszości Polskiej i Polonii w Niemczech. [4]

W czerwcu planowane są polsko-niemieckie konsultacje międzyrządowe w związku z 20. rocznicą podpisania polsko-niemieckiego Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy z 17 czerwca 1991 r. Przed obchodami rocznicy traktatu nastał czas na realizację konkretnych zobowiązań a nie serdeczne uściski i poklepywanie się po plecach.

W obecnej patowej sytuacji okrągłego polsko-niemieckiego stołu najlepszym rozwiązaniem jest nie uleganie niemieckim naciskom, ale stworzenie protokołu rozbieżności i ustanowienie konkretnej mapy drogowej dla dalszych negocjacji. Jednak tylko wtedy, jeżeli niemiecki parlament wcześniej zrehabilituje członków dawnej Mniejszości Polskiej zlikwidowanej przez niemiecki reżim narodowosocjalistyczny [5].

Jeżeli nie doszłoby do rehabilitacji dawnej Mniejszości Polskiej przez niemiecki parlament, to pozostaje tylko jedno rozwiązanie: WYPOWIEDZENIE (art. 38) polsko-niemieckiego Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy z 17 czerwca 1991 r.

Stefan Hambura

1. Źródło: http://wiadomosci.dz...akow-w-rfn.html
2. Tutaj cały tekst dla zainteresowanych: http://www.traktaty....P0000006258.pdf
3. Źródło: http://www.rp.pl/art..._asymetrii.html
4. Więcej tutaj: Polsko – niemiecki stół bez mniejszości http://www.rp.pl/artykul/653303.html
5. Zobacz także: Negocjacje na kolanach http://niezalezna.pl...cje-na-kolanach

Za: niezalezna.pl

http://www.bibula.com/?p=37558


Jeśli nazistowskie wyroki są ważniejsze dla Niemców, to może warto jednak podrzeć ten świstek i zaczać traktować Niemców na podobnych zasadach tzn. najpierw odebrać im status mniejszości, a potem mieszanym małożeństwom w Polsce zakazać rozmów z dziećmi po niemiecku itd.

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#513 TheFinger

TheFinger

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1161 postów

Napisano 12 maj 2011 - 20:17

No to walka o anonimowość w Internecie się rozpoczęła... Zacznijcie uważać, co piszecie na forach

Może już niedługo będzie tak, że EU zdecyduje, że wypowiedzi na forach nie będą anonimowe i każdy będzie musiał podpisywać się swoim nazwiskiem i imieniem.

I ja byłby za tym, za całkowitą jawnością

#514 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 13 maj 2011 - 18:52

Starcia postbanderowców z postkomunistami. Na siłę idzie zaliczyć tych pierwszych do nacjonalistów ale myślę że tym sprytnie kieruje ktoś inny. Współczuje banderowcom że nie mają innych wzorców ale najważniejsze że obaj się wyniszczają.





http://wiadomosci.wp.pl/kat,1020223,title,Ostra-burda-na-Wzgorzu-Slawy---poszlo-o-flage,wid,13407144,komentarz.html

t2742732_jqicu.gif


#515 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 16 maj 2011 - 09:39

Jak się pierze mózgi i zrównuje katów z ofiarami...





Prowokacja w Strzałkowie: Żołnierze Armii Czerwonej “brutalnie zamęczeni w polskich obozach śmierci”
Aktualizacja: 2011-05-15 10:08 pm

Jak informuje Polskie Radio, na kamieniu memorialnym w pobliżu byłego obozu jenieckiego pod Strzałkowem w woj. wielkopolskim pojawiła się tablica z napisem w języku rosyjskim, mówiąca o żołnierzach Armii Czerwonej “brutalnie zamęczonych w polskich obozach śmierci”.

Po południu w niedzielę napis, na polecenie wojewody wielkopolskiego, zostal usunięty przez policję. Nie wiadomo kto powiesił tablicę.

Policja ustaliła jedynie, że około 15 tej nieznani mężczyźni przytwierdzili, na głazie upamiętniającym odzyskanie niepodległości przez Polskę, marmurową tablicę z rosyjskim napisem:

“tutaj spoczywa 8 tysięcy czerwonoarmistów brutalnie zamęczonych w polskich obozach śmierci w latach 1919-1921″.

3 kilometry dalej, pod Strzałkowem znajdował się obóz jeniecki, do którego trafiali między innymi jeńcy z czasów wojny polsko-bolszewickiej oraz cmentarz, na którym pochowano bolszewickich żołnierzy.

Jak podaje korespondent “Rz” w Moskwie Piotr Skwieciński, rosyjskie media – portal Live News i telewizja NTV – poinformowały o sprawie.

Sprawę skomentował doradca prezydenta Komorowskiego prof. Tomasz Nałęcz:

Trudno traktować całą sprawę w kategoriach innych niż prowokacja. Treść tablicy zawiera oczywistą nieprawdę zarówno dla polskich, jak i rosyjskich historyków – mówi “Rz” Nałęcz.

Nie jest to dobra metoda budowania lepszych stosunków polsko-rosyjskich – dodaje Andrzej Halicki (PO), szef Komisji Spraw Zagranicznych.


Jak podaje “Rz”, rosyjskie media, które dysponują fotografiami tablicy, spekulują, że może to być rosyjska reakcja na sprawę tablicy umieszczonej bez zgody władz Rosji na lotnisku w Smoleńsku przez część rodzin ofiar katastrofy z 10 kwietnia. Tablica w języku polskim głosiła, iż prezydent Lech Kaczyński i towarzyszące mu osoby zginęły, udając się na uroczystości do Katynia ku czci ofiar “sowieckiego ludobójstwa”.

Ciekawe, kto pierwszy powie, że sprawy tablic w Smoleńsku i Strzałkowie są symetryczne?
Za: wPolityce () (" Żołnierze Armii Czerwonej "brutalnie zamęczeni w polskich obozach śmierci". Prowokacja w Strzałkowie")

http://www.bibula.com/?p=37827


A ktoś ich tu zapraszał??
Teraz czekamy na pojawienie sie szeregu tablic i pomników bolszewickich oraz bestialsko pomordowanych żołnierzy niemieckich podczas pokojowej agresji na Polskę w 1939 r., oczywiście pod światłym protektoratem miłościwie nam panujacego...



Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#516 Elizia

Elizia

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1286 postów

Napisano 16 maj 2011 - 17:14



Rosyjskie samoloty szpiegowskie nad Polską

Dostali zgodę na robienie zdjęć.

Przez cały tydzień nad naszym krajem będzie latać rosyjski AN-30B wyposażony w aparaturę szpiegowską. - donosi RMF FM.

Rosjanie mogą fotografować instalacje wojskowe, bo Polska (podobnie jak 33 inne państwa) podpisała międzynarodowy traktat "Otwarte Przestworza".

Służby wywiadowcze Rosji nie będą mogły ukryć obiektów, którymi są zainteresowane. Wcześniej przedstawią trasę przelotu swojej maszyny, a na jej pokładzie będą też polscy specjaliści

Takie obloty odbywają się na zasadzie wzajemności, więc niebawem i polscy wojskowi inspektorzy powinni móc latać nad Rosją - dodaje stacja.

Problem w tym, że polskie lotnictwo nie dysponuje odpowiednim samolotem obserwacyjnym. W grę wchodzi wypożyczenie maszyny od Ukrainy.


http://www.sfora.pl/Rosyjskie-samoloty-szpiegowskie-nad-Polska-a32180

#517 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 16 maj 2011 - 18:54





Strauss-Kahn – ale o co chodzi? – Jerzy Szygiel
Aktualizacja: 2011-05-16 11:28 am

„Ale o co chodzi?” – zapytał rzeczowo Dominique Strauss-Kahn, szef Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) i kandydat na prezydenta Francji, kiedy dwaj panowie przyszli go aresztować na pokładzie samolotu, który miał właśnie odlatywać z Nowego Jorku do Paryża. To zdanko, cytowane przez świadków, robi nieco prześmiewczą karierę po obu stronach Atlantyku. DSK, jak go wszyscy skrótowo nazywają, leciał do Europy na umówione spotkanie z kobietą (Angelą Merkel) i jakoś tak się złożyło, że właśnie jego stosunki z kobietami znalazły się na pierwszych stronach gazet.

Przez zachodnią prasę przelewa się fala spekulacji, rodzaj dozwolonych teorii spiskowych, na temat ewentualności „pułapki” zastawionej przez wrogów DSK. Można te teorie podzielić na wewnątrz-francuskie - walka o fotel prezydencki z Nicolasem Sarkozym i Marine Le Pen (tu sprawcami mieliby być sarkozyści) – i międzynarodowe – na tle zarzutów o zbyt „proeuropejską” politykę MFW (tu sprawcami mieliby być Amerykanie, ostatnio sztucznie pompujący dolara poprzez grę przeciw euro). Zwolennicy DSK mówią też o „prowokacji antysemickiej”, czyli machinacji skrajnej prawicy.


całość: http://www.bibula.com/?p=37842

"prowokacja antysemicka" pewnie aryjczyka Sarkoziego

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#518 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 16 maj 2011 - 19:55

Jeszcze raz o polskich jeńcach w sowieckiej niewoli 1919-1922
Aktualizacja: 2011-05-16 11:03 am

I oto znowu ukazał się paszkwilancki artykuł w “Izwiestiji” jak to niegodziwie traktowano czerwonoarmistów podczas wojny polsko – rosyjskiej 1919 -1922.

Na zakończenie autor pisze, że “do dzisiaj strona polska nie demonstruje woli pokajania się, powiedzenia, że była wojna; że były takie przypadki i że winni są mimo wszystko ludzie”. [link]

Nu żesz, a dlaczego nie piszą co się działo w tymże samym czasie w ich mateczce Ro****i. Jak traktowano polskich jeńców, jak mordowano i głodzono. Kiepskie traktowanie czerwonoarmistów w Polsce nie wynikło samo z siebie, a było skutkiem działania AGRESORA sowieckiego i warunków w jakich żyli sami Polacy.

A ja nadal czekam na artykuły w naszych mediach o traktowaniu polskich jeńców w latach 1919-1922.

Dwa lata temu napisałem notkę, liczyłem że tematem zajmą się historycy, dziennikarze. NIESTETY. NIC NIE NAPISANO. Nadal zbrodni katyńskiej przeciwstawia się rzekomą zbrodnię na jeńcach sowieckich z lat dwudziestych.

Jeszcze raz przypominam notkę ku uwadze ludzi mediów.




Polacy w niewoli bolszewickiej 1919-1922


Ostatnio Rosjanie z upodobaniem porównują zbrodnię w Katyniu z losami swoich jeńców z czasów wojny polsko-bolszewickiej w polskiej niewoli. Absurdalność tych argumentów jest tym bardziej dziwna, że sprawa była już przedmiotem badań wspólnej komisji historyków i archiwistów polskich i rosyjskich w 2004r. (dlaczego nie nagłaśnia się tej publikacji ? )
Ustalono, że w polskiej niewoli znalazło się 80-85000 czerwonoarmistów, z czego zmarło w kilku polskich obozach z czego zmarło około 16.000-17.000 jeńców (wg historyków polskich) lub 18.000-20.000 wg strony rosyjskiej.

Główna przyyną zgonów były złe warunki przebywania i wyżywienia, oraz epidemie grypy „hiszpanki”, cholery, tyfusu, dezynterii. Te liczby przestaną dziwić gdy porównamy je ze stratami regularnych armii, polskiej czy bolszewickiej. . Przykładowo z literatury sowieckiej wynika, że w okresie od września 1918 r. do grudnia 1920 r. powołano do Armii Czerwonej 4,871 mln żołnierzy. Spośród nich zmarło w wyniku chorób aż 1.392 tys. osób, gdy tymczasem na polach bitew padło 780 tys.

Z pozostałych jeńców, którzy przeżyli polską niewolę, kilkanaście tysięcy postanowiło zostać i rozpoczęło nowe życie w Polsce. Rząd zgodził się na przyznanie im obywatelstwa. Kilkuset Rosjan wstąpiło później do polskiego wojska, uzyskało stopnie oficerskie i walczyło w kampanii wrześniowej w 1939 roku. Około 3 tysięcy na stałe wyjechało do Europy Zachodniej.

Jest jednak drugi aspekt sprawy o którym się zupełnie zapomina. O polskich jeńcach z tego okresu w niewoli bolszewickiej. Nie wiem czym to jest podyktowane. Dlaczego wobec kłamliwej rosyjskiej propagandy te fakty nie są nagłaśniane ?? A jest o czym mówić.

W latach 1918-1920 zaginęło lub dostało się do niewoli 51.351 żołnierzy polskich. Z niewoli nie powróciło około 25.000 żołnierzy. Najwięcej polskich jeńców dostało się do niewoli bolszewickiej w wyniku kapitulacji 5 Dywizji Strzelców Polskich, w czasie zwycięskiej ofensywy wojsk sowieckich latem 1920, oraz podczas mniejszych potyczek podczas tej wojny. Jak widać śmiertelność wynosiła około 50%. (gdy w polskich obozach jenieckich dla bolszewików nie przekraczała 16-18%).

Jak traktowano polskich jeńców ? Ot choćby jeden opis za wikipedią :

Po kapitulacji większej części V Dywizji, władze bolszewickie wbrew zawartemu porozumieniu uwięziły i ograbiły wszystkich wojskowych, a później uznały ich za przestępców politycznych. Oficerów skazano na więzienie, część zamordowano, a żołnierzy niższych stopni zmuszono do katorżniczej pracy w tzw. Jenisejskiej brygadzie robotniczej. Łagier w Tajdze był pozbawiony ogrzewania, opieki lekarskiej, lekarstw, a wyżywienie wynosiło 0,5 funta chleba i zupy praktycznie złożonej prawie wyłącznie z wody. Dodatkowo dochodziło do ustawicznych kradzieży np. odzieży więźniów przez straż obozową. Śmiertelność była bardzo wysoka w wyniku warunków życia oraz tyfusu. Z obozu w Tajdze, podobnie jak z więzień doszło do licznych ucieczek wojskowych, wielu oficerów i podoficerów ukrywało się też przed uwięzieniem. Ci uciekinierzy lub ukrywający się, którzy zostali złapani byli zabijani torturami lub w egzekucjach.

Te wszystkie liczby nie obejmują jeńców bezpośrednio mordowanych w okrutny sposób zaraz po poddaniu się. A było to prawie powszechna praktyką bolszewików, zwłaszcza Armii Budionnego i Korpusu Gaja. Do bardziej znanych zbrodni kawalerii Gaja należy torturowanie i wymordowanie jeńców z polskiej Brygady Syberyjskiej w Chorzelach w sierpniu 1920 oraz kawalerzystów płk. Bolesława Roi 4 sierpnia 1920 w Ostrołęce. Armia Budionnego spaliła szpital z rannymi żołnierzami oraz personelem medycznym w Berdyczowie mordując w ten sposób ponad 600 osób, a we wsi Bystryki zamordowali 700 żołnierzy 50 Pułku Strzelców Kresowych. Tę ostatnią rzeź opisał jej uczestnik, bolszewicki żołnierz, potem pisarz Izaak Babel w swoich Dziennikach. Żołnierze Budionnego wymordowali także rannych i jeńców w Zadwórzu.

Sowieci taktowali jeńców według stałego schematu. Najpierw naszym żołnierzom zabierali mundury i obuwie następnie pędzili ich parę kilometrów do najbliższej wioski gdzie przy obecności ludności puszczano ich w pole. Uciekających jeńców goniła kawaleria bolszewicka zarąbując ich szablami. Konarmia najgorzej traktowała naszych oficerów i podoficerów. Zachowało się wiele zeznań byłych jeńców. Jedno z nich to zeznanie ogniomistrza Włodzimierza Garboniaka wziętego do niewoli koło Równego gdzie: „… zostaliśmy okrążeni przez kozaków, których było około 2 tysięcy. Po upływie 10 minut przyjechali konno 2 komisarze, którzy wydali rozkaz ustawić nas czwórkami i zaczęli pojedynczo każdego z osobno wywoływać, wypytywać i wmawiać w każdego, że jest oficerem. Pierwszego wywołali por. Grabowskiego, krzycząc: „ ej ty, łysyj, idi siuda”, i zapytali: „ et, ty oficer”, na co por. Grabowski odpowiedział, że jest studentem, po których to słowach wypytujący komisarz wydał rozkaz skinieniem głowy, po czym dwaj kozacy, stojący z tyłu por. Grabowskiego z obnażonymi szablami, poczęli rąbać go. Po pierwszym uderzeniu szablami głowa została rozpołowiona na dwie części i po upływie kilku sekund por. Grabowski skonał, lecz oni dalej rąbali na drobne części, tak że ciało nieboszczyka zostało zupełnie zniekształcone”.

W podobny sposób potraktowano wszystkich oficerów i podoficerów z tego oddziału. Nieciekawy los spotykał członków POW na terenach zajętych przez Sowietów. Peowiaccy byli jednym z głównym źródeł dla naszego wywiadu. W powiecie sejneńskim w majątku Klejwy przez 5 godzin znęcano się nad 2 peowiakami. Wykłuwano im oczy, obcinano uszy, język a następnie żywcem zakopano. Źródłem wiedzy o tej wojnie są też wspomnienia Izaaka Babla żołnierza Budinnego. W Dzienniku 1920 opisuje wzięcie do niewoli Polaka: „… mów, jaką masz rangę – ja, zmieszał się, jestem czymś w rodzaju chorążego; oddalamy się, tamtego odprowadzją, za jego plecami chłopak o przyjemnej twarzy repetuje broń, ja krzycze – towarzyszu Szeko! Szeko udaje, że nie słyszy, jedzie dalej, wystrzał, Polaczek w kalesonach pada w drgawkach na ziemię.” W innym miejscu pisze „Przeszukują folwark. Wyciągają z ukrycia, Apasenko – nie trać ładunków, zarżnij go. Apasenko zawsze mówi-siostrę zarżnąć, Polaków zarżnąć.”

http://www.konflikty..._1919-1920.html

Oczekuję od historyków, także tych z IPN by ktoś rzetelnie przedstawił i opublikował wszystkie te bliżej nieznane fakty i zbrodnie bolszewickie. Zwłaszcza wobec histerycznych ataków na Polskę z rosyjskiej strony.





Zwłoki żołnierzy polskich z 4 armii wziętych do niewoli przez bolszewików i żywcem zakopanych pod Słonimiem w 1920 r.

Citisus
Za: Citisus blog


Tak, wzorem p.rezydenta otwierajmy nowe pomniki bolszewików w Polsce, ale nie pytajmy po co oni tu przyszli i co zrobili z Polakami wziętymi do niewoli.

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#519 Dobra_Pani

Dobra_Pani

    Zaglądacz

  • Members
  • PipPip
  • 15 postów

Napisano 24 maj 2011 - 18:15

KONIEC WOLNOŚCI INTERNETU

Zapomnijcie o wolnym Internecie. Czy marzenia Vinta Cerfa i Bernersa-Lee zostaną zdeptane obcasem polityków? Wszystko na to wskazuje -- bo rządy krajów świata jednoczą się w swoich staraniach poddania *****przestrzeni kontroli i regulacji, dzięki którym powstanie Cywilizowany Internet.


W tym tygodniu w normandzkim kurorcie Deauville spotkają się przywódcy krajów grupy G8, w tym Barack Obama i Dmitrij Miedwiediew. Aby czuli się bezpiecznie, zmobilizowano do ich ochrony 12 tysięcy policjantów, żandarmów i żołnierzy, a całą okolicę wyłączono z żeglugi, ruchu lotniczego i drogowego. Oficjalnie kluczowymi kwestiami mają być niepokoje w Afryce Północnej, katastrofa w japońskiej elektrowni jądrowej w Fukushimie i afera wokół byłego szefa Międzynarodowego Funduszu Walutowego.


Przed rozpoczęciem oficjalnego szczytu G8, prezydent Francji Nicolas Sarcozy otworzy jednak inne wydarzenie -- szczyt e-G8, spotkanie przywódców państw i przedstawicieli najważniejszych firm internetowych i organizacji, dotyczących przyszłości Internetu. Zgodnie z oficjalną agendą, forum e-G8 dotyczyć będzie „przyspieszenia rozwoju" -- wpływu Internetu na gospodarkę, technologicznej ewolucji i upowszechnienia się szerokopasmowego dostępu do Sieci.


Organizacje pozarządowe dowiedziały się jednak czegoś więcej. Podczas szczytu G8, Nicolas Sarkozy jako gospodarz spotkania, zamierza zaproponować przywódcom potęg świata wspólny front na rzecz „ucywilizowania Internetu". W imię walki z „*****terroryzmem", wprowadzone mają zostać mechanizmy nadzoru i kontroli, kończące z wolnością słowa i innymi wolnościami obywatelskimi w Sieci.


Zdaniem ludzi z grupy La Quadrature du Net, proponowany pakiet zmian prawnych naszpikowany ma być słowami takimi jak „demokracja" i „odpowiedzialność". Specyficznie rozumiana to „demokracja", w ustach człowieka, który od dawna działa na rzecz cenzurowania Sieci i odłączania obywateli od niej w kraju, którym rządzi.

Dlatego na witrynie g8internet.com znajdujemy następujące słowa:

„Internet pozwala nam wyrażać nasze opinie w sposób uniwersalny. Internet jednoczy nas i czyni nas silnymi. To przestrzeń, w której spotykają się cywilizacje naszej zróżnicowanej planety. Nasze wyobrażenia, poprzez wszelkie formy mediów, które tworzymy i wydajemy, pomagają nam chronić nasze prawa i wolność w Sieci. Gdy światowi przywódcy spotkają się pod koniec miesiąca, musimy wystąpić razem i wykorzystać naszą kreatywność, by odrzucić wszelkie próby przekształcenia Internetu w narzędzie represji i kontroli".


O tym, jak poważna jest sytuacja, niech świadczą ostatnie słowa obecnego szefa polskiego MSZ, Radosława Sikorskiego. Stwierdził on wczoraj: „dążę do ustanowienia precedensu prawnego, mianowicie, że fora internetowe rządzą się nie ustawą o hostingu, o użyczaniu serwerów, tylko rządzą się prawem prasowym, w związku z tym wydawcy są odpowiedzialni za treści, które rozpowszechniają". Zdaniem Sikorskiego jest bowiem konieczne „ustanowienie ram prawnych -- z jednej strony wolności słowa, ale z drugiej strony -- odpowiedzialności za słowo, Internet nie jest próżnią, jest tylko technicznym sposobem rozpowszechniania treści". Wszystko w imię walki z tym, co minister określił jako „internetowe kibolstwo".

Jak widać, spór na linii kibice-rząd nabiera nowego wymiaru. Czy i Ty jesteś internetowym kibicem, pardon, kibolem?

browse.php?u=RSZAFOuReeHHcoxYRE82p6QObpH


#520 Arian60

Arian60

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 352 postów

Napisano 29 maj 2011 - 00:08

Dobra_Pani @ to jedyne media ogolnoswiatowe ktore nie sa cenzurowane , nie boja sie go rzady komunistyczne czy wyzwolencze lecz rzady typu pseudodemokratyczne , dzisiaj najwiekszym zagrozeniem dla tych rzadow sa poprostu wolne spoleczenstwa ktore siedza w klatkach pseudodemokratycznych panstwach , pamietam dawniej cenzure z czasow komunistycznych a dzisiaj te same medoty stosuja samozwancze niczym sie rozniace rzady demokratyczne , pamietam panstwa w RWPG i dzisiaj musze stwierdzic ze UE niczym sie nie rozni od RWPG , ba nawet nie bylo takie regorystyczne jak UE a prawa UE sa poprostu komunistyczne ( narzucajace ) z uwgzlednieniem kosciola ktory widzi zagrozenie dla samego kosciola i wiary , tak ze jedyna droga to tylko wolny internet , jesli bedzie cenzura a swiat tego nie przyjmie do wiadomosci , to spoleczenstwa beda musialy powstac przeciw wlasnym rzadom i kazdemu ktory cenzure bedzie chcial wprowadzic i tworzyc nowy system bardziej wolny i swobodny spolecznie bez panstwowej lichwy .

#521 Elizia

Elizia

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1286 postów

Napisano 10 czerwiec 2011 - 10:33



Wielowieyska ujawnia prawdziwy cel operacji “związki partnerskie”: to adopcja starszych dzieci z domów dziecka przez homoseksualistów
Aktualizacja: 2011-06-7 8:45 am

Od kiedy Donald Tusk, ulegając żądaniom środowisk homoseksualnych i środowisku “Gazety Wyborczej” zapowiedział, że Platforma Obywatelska po wyborach zajmie się wprowadzeniem do polskiego prawa tak zwanych związków partnerskich, a więc umożliwi homoseksualistom zawieranie quasi-małżeństw, prawe skrzydło PO znalazło się pod ostrzałem.

Środowisko “Wyborczej”, czując bliskie zwycięstwo, pragnie całkowicie Platformę skolonizować, czynią ją partią w pełni lewicową. Jak to wygląda w praktyce? Przekonał się o tym poseł PO Jarosław Gowin w Poranku TOK FM. Usłyszał od prowadzącej rozmowę z nim Dominiki Wielowieyjskiej m.in. urocze pytanie czy to jego osobę premier Tusk miał na myśli gdy mówił, że nie ma za grosz tolerancji dla homofobów w swojej partii.

Dalej było jeszcze ciekawiej. Ułańska szarża na rzecz homoseksualistów prowadzona przez Wielowieyską, w przeszłości kojarzonej z intelektualną tradycją katolicką, budziła podziw:

Dlaczego nie chce pan się zgodzić na to aby niektórzy w naszym kraju mieli prawo zalegalizować związek partnerski? Czy nie jest tak, że po prostu powinniśmy dać prawo tym ludziom, którzy są mniejszością seksualną właśnie do tych związków partnerskich.

Gowin odpowiadał:

Najpierw rozróżnijmy dwie sprawy. Czym innym jest konkubinat heteroseksualny czyli związki partnerskie kobiet i mężczyzn którzy z jakiś powodów nie chcą czy nie mogą zawierać małżeństwa czym innym związki homoseksualne.

Po tym rozróżnieniu powiedzmy: jeżeli zalegalizujemy związki hetereoseksualne to na mocy orzeczeń Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości będziemy zobowiązani także do legalizacji związków homoseksualnych. A potem się pojawi kolejne pytanie: związki heteroseksualne mają prawo do adopcji dzieci czy nie mają? Mają. To w imię równości także te drugie powinny mieć.

Czyli w ciągu 2-3 lat w imię niewinnie brzmiącego postulatu legalizacji związków partnerskich doszlibyśmy do sytuacji takiej jak w Hiszpanii czy niektórych krajach europejskich gdzie pary homoseksualne mogą adoptować dzieci. Dla mnie to jest nie do przyjęcia.

Gowin nazywa ten mechanizm “równią pochyłą”. Przypomina, że liderzy polskich środowisk homoseksualnych wprost żądają prawa do adopcji dzieci. Podkreśla, że polska konstytucja definiuje małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny.

I tu dochodzimy do istoty tego co stało się w czasie tej rozmowy. Trudno powiedzieć na ile świadomie Dominika Wielowieyska ujawniła bowiem prawdziwe cele całej akcji wprowadzania tak zwanych związków partnerskich. Pierwszy to radykalnie lewicowa inżynieria społeczna:

Pewna mniejszość seksualna jest w Polsce poniżana, bo tak jest. I ustanowienie związków partnerskich powodowałoby pewną przemianę świadomości Polaków, że to są pełnoprawni obywatele, którzy żyją obok nas.

Wielowieyska nie wyjaśniła na czym polega owo “poniżanie”. Ale później ujawniła drugi cel operacji:

Wielowieyska: Pytanie jest takie: czasami sa sytuacje skrajne. Wydaje mi się, że pańskie podejście jest niepotrzebnie ideologiczne. Bo co jest lepsze – rodzina zastepcza przez dobrze przygotowaną do tej roli osobą homoseksualną czy dom dziecka? Dla mnie jednak ten pierwszy wariant.

Jarosław Gowin: To jest jednak demagogia. W Polsce tak wiele małżeństw oczekuje na adopcje, że z tego typu sytuacjami prawie nie mamy do czynienia.

Wielowieyska: Głęboko się pan myli. Jeżeli chodzi o noworodki to oczywiście nie ma żadnych problemów z adopcją. Ale są dzieci starsze, które mają nieuregulowany status prawny. Sa w domu dziecka. Znalezienie dla nich rodziny zastępczej czy adopcyjnej jest bardzo trudne. Taki dylemat się może pokazać. Więc prosze mi wierzyć, jest masa dzieci starszych, które czekają na rodziny.

[u]A więc wszystko jasne, to jest cel całej operacji o nazwie tak zwanych związków partnerskich. Starsze dzieci w rodzinach homoseksualnych. Dwóch homoseksualistów bierze na przykład z domu dziecka niedorozwiniętego psychicznie chłopca…
[/u]
Tak, o to najwyraźniej chodzi. A Wieolwieyska, recytująca w czasie rozmowy podawane argumenty jak wyuczone, jak z kartki, niechcący ten cel ujawniła.

http://poznajmy-prawde.blog.onet.pl/

Zmieniony przez - Elizia w dniu 2011-06-10 11:38:32

#522 Arian60

Arian60

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 352 postów

Napisano 12 czerwiec 2011 - 00:35

Elizia @ Tak wlasnie wprowadzane sa ustawy prorodzinne i propagowanie rodzin homoseksualnych niszczac rodziny heteroseksualne , zamiast pomagac wielodzietnym to odbiera sie im dzieci by wychowywaly je zboczone elity demograficzne panstwa .

#523 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 15 czerwiec 2011 - 07:45





Austria wrze – rząd chce sprywatyzować szczyty w Tyrolu
Aktualizacja: 2011-06-14 8:39 am

W Austrii zawrzało, ponieważ rząd wystąpił z planem sprzedaży dwóch alpejskich szczytów we Wschodnim Tyrolu. Parę szczytów w Alpach Karnickich, Grosse Kinigat i Rosskopf, można nabyć za jedyne 121 tys. euro.

Powierzchnia sprzedawanej wysokogórskiej działki wynosi około 1 mln metrów kw. (250 arów), a nabywca nie będzie mógł ograniczać osobom postronnym prawa przejścia przez ten teren – informuje we wtorek agencja AP.

Grosse Kinigat o wys. 2689 m leży na granicy między Austrią (Wschodni Tyrol) a Włochami (prowincja Belluno). Bliźniaczy szczyt Rosskopf wznosi się na wysokość ok. 2600 m n.p.m.

Planem sprzedaży tyrolskich wierzchołków wzburzyli się nie tylko lokalni politycy. Przeciwny sprzedaży jest austriacki minister gospodarki Reinhold Mitterlehner, który zapowiedział, że spotka się w tej sprawie z przedstawicielami agencji prywatyzacyjnej.

Na swojej stronie internetowej austriacka federalna agencja nieruchomości Bundesimmobiliengesellschaft (BIG) zachwala widoki obu szczytów, chętnie odwiedzanych przez turystów.

„Dla mnie to zagadka, dlaczego chcą właśnie teraz sprzedać te szczyty – głowi się burmistrz miasteczka Kartitsch, Josef Ausserlechner. – W Grecji wyprzedają wyspy, w Austrii – góry”.

Ausserlechner obstaje, że Kartitsch ma prawo pierwokupu, ale miasto stać jedynie na symboliczne „kilka tysięcy euro”.

Zainteresowani kupnem mają czas do 8 lipca. Podobno zgłosiło się już 20 chętnych.

PAP
Za: Kurier Wileński (14 cze 2011)

http://www.bibula.com/?p=39366

Oj niedobrze, niedobrze zaraz rząd tuski w Polsce zechce sprzedać Karpaty i jakby co to będzie zaklinał, że w Austrii też sprzedają.

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#524 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 23 czerwiec 2011 - 21:15

Chodź teraz już chyba nie da się tego odkręcić zawsze było dla mnie jasne że Litwini są szczuci na Polaków przez kogoś trzeciecie. Podstawy psychologi, antropologi, historii, myśli narodowej czy nawet logiki wskazują na to że podobne narody są sobie przychylne skąd więc ta nienawiść. Oficjalnie okazało się że jest finansowana a tym samym sztucznie napędzana nie przez Litwinów a to już coś, choć okazało się że to Polacy stoją za obrażaniem samych siebie. Coś tu śmierdzi co nie? Nieoficjalnie można by się doszukiwać innej narodowości wymienionych w poniższym tekście właścicieli firm.

http://fakty.interia.pl/swiat/news/zadziwiajacy-polski-sponsoring-na-litwie,1656602,4

Oj niedobrze, niedobrze zaraz rząd tuski w Polsce zechce sprzedać Karpaty i jakby co to będzie zaklinał, że w Austrii też sprzedają.

Polskie lasy już są albo sprzedane albo niedługo mają być. Rożnica jest taka że właściciele austriackich szczytów nie będą mieli prawa zabronić ludziom poruszania się tam a właściciele polskich lasów zawłaszczą je dla siebie.

Zmieniony przez - fallout152 w dniu 2011-06-23 22:27:43

t2742732_jqicu.gif


#525 Elizia

Elizia

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1286 postów

Napisano 01 lipiec 2011 - 07:16

Strauss-Kahn "wrobiony" w gwałt? Nieoczekiwany zwrot akcji

Już dzisiaj - a nie, jak informowano wcześniej, 18 lipca - odbędzie się kolejna rozprawa w sprawie byłego szefa MFW Dominique'a Strauss-Kahna, oskarżonego o próbę gwałtu na pokojówce - poinformowała prokuratura stanu Nowy Jork. W całej sprawie pojawiły się nowe wątki, które podważają zezania pokojówki, która oskarżyła byłego szefa MFW o gwałt. Według najnowszych informacji, za oskarżenie miała przyjąć 100 tys. dolarów. Francuskiej media już piszą o "wrobieniu" Strauss-Kahna.

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/strauss-kahn-wrobiony-w-gwalt-nieoczekiwany-zwrot-,1,4778292,wiadomosc.html

ajwaj...coś poszło nie tak...


#526 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 01 lipiec 2011 - 08:24

Icek wini Arona, a Aron Mordechaja
A nam gojom zewsząd smalą jaja


'Władza' dla zdyscyplinowania niepokornych gojów zawsze może sklecić jakąś 'sexaferę', a potem się tłumacz, że nie jesteś wielbłądem i wówczas nie ma znaczenia, że główny świadek zmienia zdanie co drugi dzień, wyrok zapadł w gabinetach.

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#527 Elizia

Elizia

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1286 postów

Napisano 01 lipiec 2011 - 11:05

Wszak nie pierwszy to i nie ostatni już raz, ale części ludzi myślenie idzie opornie i ciężko okrutnie...

#528 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 01 lipiec 2011 - 13:33





Musi Ci iść na wybory, albowiem premier kamienna mumia twarz przemówił ludzkim głosem

W.Pawlak: embargo przybliża prawdziwość opinii PiS o Rosji
Aktualizacja: 2011-06-29 9:15 pm

Wicepremier Waldemar Pawlak ocenił w Sejmie, że decyzja o utrzymaniu rosyjskiego embarga na warzywa z Polski “przybliża prawdziwość opinii, które o Rosji przedstawia PiS” – informuje PAP.

Pawlak zabrał głos w trakcie debaty w Sejmie na temat informacji rządu o priorytetach polskiej prezydencji. Wicepremier mówił m.in. o tym, że znalazło się wśród nich bezpieczeństwo żywnościowe.

Polityk nawiązał w swym wystąpieniu do wtorkowej wypowiedzi głównego lekarza sanitarnego Rosji Giennadija Oniszczenki, który oświadczył, że Polski na razie nie ma wśród krajów, które mają zgodę na wznowienie dostaw warzyw do jego kraju.

Oniszczenko poinformował, że oprócz Polski wnioski o uchylenie embarga złożyły także: Holandia, Belgia, Litwa, Hiszpania, Dania i Czechy. Zezwolenie na wwóz warzyw do Rosji otrzymały Holandia i Belgia.

- Ta decyzja lekarza weterynarii Rosji, który nadal upiera się przy embargu na polską żywność, jakby przybliża prawdziwość opinii, które PiS przedstawia o Rosji, niestety – mówił w Sejmie Pawlak.

za: pap
Za: Myśl Polska (" W.Pawlak: embargo przybliża prawdziwość opinii PiS o Rosji")

http://www.bibula.com/?p=40042

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#529 Elizia

Elizia

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1286 postów

Napisano 06 lipiec 2011 - 12:47

Kompromitacja Tuska w PE

Awanturą zakończyło się przemówienie Donalda Tuska w Parlamencie Europejskim. Europosłowie pytali premiera dlaczego udaje, że wszystko idzie dobrze, skoro Europa jest w głębokim kryzysie.

http://niezalezna.pl/12920-kompromitacja-tuska-w-pe

Wielki spadek sprzedaży „ Gazety Wyborczej”

Ze statystyk sprzedaży największych ogólnopolskich dzienników wynika, że bardzo duży spadek odnotowała „Gazeta Wyborcza”. W maju kupiono o 37 tys. egzemplarzy mniej „GW” w stosunku do ubiegłego roku.

http://niezalezna.pl/12918-wielki-spadek-sprzedazy-%E2%80%9E-gazety-wyborczej%E2%80%9D

TVN ostro w dół

"Fakty" czołowy program informacyjny stacji TVN traci swoją widownię.

Portal wirtualne media powołując się na swoje badania podaje, że "Fakty" w czerwcu straciły aż 15,93 proc. widzów. To największy spadek tych badań wśród programów informacyjnych.

http://niezalezna.pl/12769-tvn-ostro-w-dol

NO NIEPRAWDOPODOBNE ...

==================================================================

Premier Donald spełnia marzenia Polaków


Hit ostatnich dni!

Zmieniony przez - Elizia w dniu 2011-07-06 13:48:20

#530 grzech..

grzech..

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 31 postów

Napisano 07 lipiec 2011 - 23:16

^
to z niezależnej to wygląda na manipulacje
w3arto przeczytać cały artykuł + komentarze

#531 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 17 lipiec 2011 - 20:37

Arcyważne kazanie ks. Prof. Piotra Natanka.
Wysłuchać, powielać, ściągać póki obca cenzura nie wykosi.
http://gloria.tv/?media=176256

SŁUCHAĆ UWAŻNIE każdego słowa!!!

#532 TheFinger

TheFinger

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1161 postów

Napisano 31 lipiec 2011 - 11:11

Nie wiedziałem, gdzie to wrzucić, więc postanowiłem tutaj.

*******

Nie mozna tego nie wiedziec! Dla calego swiata lekcja z ISLANDII

Naród islandzki sprawił, że rząd (ktory probowal , pod dyktando swiatowej finansjery, zubozyc islandzkii Narod

- zgodnie z tym samym scenariuszem, ktory aktualnie "przerabia" Grecja )

- podał się w komplecie do dymisji!

Główne banki w Islandii zostały znacjonalizowane a mieszkancy zdecydowali jednogłośnie zadeklarować niewypłacalność długu, który został zaciagniety przez prywatne banki z Wielką Brytanią i Holandią. Doprowadzono tez do powolania Zgromadzenia Narodowego celem ponownego spisania całej Konstytuacji. I to wszystko w pokojowy sposób. Prawdziwa Rewolucja przeciw władzy, która doprowadziła Islandię do aktualnego ostatniego załamania.

Na pewno pytacie dlaczego te wydarzenia nie zostały przedstawione ogółowi? Odpowiedż na to prowadzi do kolejnego pytania: co by sie stało gdyby reszta obywateli europejskich wzięła przykład z Islandii?

Oto krótka chronologia faktów:

2008: we wrześniu zostaje znacjonalizowany najważniejszy bank w Islandii – Glitnir Bank, w wyniku czego giełda zawiesza swoje działanie i zostaje ogłoszone bankructwo kraju.

2009: w styczniu protesty mieszkancow przed Parlamentem powodują dymisję premiera Geir Haarde oraz całego rządu socjal-demokratycznego (Samfylkingin), zmuszając kraj do przedterminowych wyborów. Sytuacja ekonomiczna pozostaje zła i parlament przedstawia ustawę prawną, która ma prywatnym dlugiem prywatnych bankow (w stosunku do bankow Wielkiej Brytanii i Holandii ) w kwocie 3,5 MILIARDA Euro, obarczyc islandzkie rodziny na okres 15 lat ze stopą procentową 5,5%. W odpowiedzi na to nastepuje drugi etap pokojowej rewolucji.

2010: mieszkańcy zajmują ponownie place i ulice, ządając ogłoszenia referendum w powyższej sprawie.

2011: w lutym prezydent Olafur Grimsson decyduje sie na postawienie veto proponowanej przez parlament ustawie i ogłasza powszechne referendum. Głosowanie odbywa się w marcu i NIE, dla płacenia długu bezsprzecznie wygrywa osiągając 93% głosów.

W międzyczasie rząd rozdysponował sądowe dochodzenia w sprawie cywilnych i karnych odpowiedzialności za kryzys. Zostają wydane pierwsze nakazy aresztowania dla różnych bankowców, ktorzy jednak odpowiednio wczesnie opuscili Islandie. W tym kryzysowym kontekście zostaje ustanowione Zgromadzenie, które ma spisać Nowa Konstytucje, uwzględniajaca dopiero co "przerobione lekcje". W tym celu zostaje wybranych 25 obywateli, wolnych od przynależności politycznych spośród 522, którzy stawili się na głosowanie (kryterium wyboru tej "25" – poza nieposiadaniem żadnej książeczki partyjnej – była pełnoletność oraz przedstawienie 30 podpisów osób ich wspierających). Nowe Posiedzenie Konstytucyjne rozpoczelo swoją pracę w lutym i ma skonczyc sie przedstawieniem i poddaniem glosowaniu w najblizszych wyborach, swojego projektu "Magna Carta".

Czy ktos przez przypadek słyszal o tym wszystkim w europejskich środkach przekazu? Czy widzieliśmy choćby jedno zdjęcie z tych wydarzeń w którymkolwiek programie telewizyjnym? Oczywiscie – NIE. Naród islandzki był w stanie dać lekcję Bezpośredniej Demokracji oraz Niezależności Narodowej i Monetarnej całej Europie, pokojowo sprzeciwiając się Systemowi.

Minimum co możemy my zrobić to być świadomymi tego co sie stalo i uczynić z tego "legendę" przenoszoną wśród znajomych. Dzis posiadamy możliwość, by obejść manipulację medialno- informacyjną służaca interesom ekonomicznym banków i wielkich korporacji ponadnarodowych a wiec nie mamy wymowki…

*******

Zamach na podstawy życia: Senat przyjął ustawę o nasiennictwie

Szanowni Państwo, informujemy, że w Senacie zakończyły się głosowania nad ustawą o nasiennictwie. Senat przyjął tę ustawę bez poprawek. Obecnych było 87 senatorów, za ustawą bez żadnych poprawek głosowało 45, przeciw 36, wstrzymało się 6. Nowa ustawa o nasiennictwie otwiera Polskę na uprawy GMO (Genetycznie Modyfikowane Organizmy) oraz spowoduje poważne ograniczenia dostępu do tradycyjnych/regionalnych nasion.

Mieliśmy nadzieję, że Senatorowie wykażą się większym poczuciem obowiązku ochrony zdrowia społeczeństwa, tradycyjnego i ekologicznego rolnictwa (które stanowi 80% rolnictwa) oraz dziedzictwa biologiczno-kulturowego polskiej wsi. (...)

źródło: http://grypa666.wordpress.com

Zmieniony przez - TheFinger w dniu 2011-07-31 12:18:57

#533 shefu

shefu

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1104 postów

Napisano 05 sierpień 2011 - 16:50

http://wiadomosci.wp...pozegnanie.html

Jak podaje stacja Polsat News, nie żyje polityk Andrzej Lepper. Najprawdopodobniej popełnił samobójstwo. Informację tę potwierdził w rozmowie z TVN24 Janusz Maksymiuk. Rzecznik Komendy Głównej Policji powiedział w Polsat News, że było to samobójstwo przez powieszenie.

#534 TheFinger

TheFinger

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1161 postów

Napisano 05 sierpień 2011 - 16:53

Zaskoczyła mnie ta wiadomość. Ciekawe, że tuż po rozpoczęciu się kampanii wyborczej... Że niby to wina PiSu?

Zmieniony przez - TheFinger w dniu 2011-08-05 17:56:47

#535 andi_andi

andi_andi

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 698 postów

Napisano 05 sierpień 2011 - 17:18

no to ladnie jak nie swiadkowie to teraz Lepper sie powiesil

ciekawe komu przeszkadzal w kampani wyborczej

#536 wuder

wuder

    1

  • Members
  • Pip
  • 8 postów

Napisano 05 sierpień 2011 - 17:31

Ciekawe komu przeszkadzał i kto dał mu propozycję nie do odrzucenia...

#537 Elizia

Elizia

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1286 postów

Napisano 05 sierpień 2011 - 18:01

Zapraszam tu: http://forumzn.katal...E!!-t13635.html

#538 wuder

wuder

    1

  • Members
  • Pip
  • 8 postów

Napisano 16 sierpień 2011 - 23:26

http://vod.gazetapol...zeczypospolitej

Mocne

#539 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 17 sierpień 2011 - 11:20

Jesteśmy gotowi walczyć o zasady, ale nie chcemy zwalczać i obrażać ludzi – wywiad z Markiem Jurkiem

http://www.bibula.com/?p=42134

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#540 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7493 postów

Napisano 17 sierpień 2011 - 12:02




Prze chomikuj swoje oszczędności, w żony rajstopach!

- PRASA POLSKA: Tysiące polskich firm na skraju bankructwa -

Z przeprowadzonego 7 lutego badania wywiadowni gospodarczej D&B Poland wynika, że spośród niemal 270 tys. przeanalizowanych firm aż 54 proc. jest w złej lub bardzo złej kondycji finansowej - pisze "Rzeczpospolita".

Źle wygląda sytuacja w branży budowlanej, która już w zeszłym roku była w tarapatach.

Prawdziwy dramat panuje także w firmach zajmujących się produkcją odzieży. 73 proc. z nich jest w fatalnej kondycji. Niewiele lepiej jest w wypadku producentów żywności oraz wyrobów chemicznych - czytamy na rp.pl.

Niestety, oczekiwania na najbliższe miesiące nie są optymistyczne. Firmy obawiają się negatywnych konsekwencji wzrostu podatku VAT.

Inflacja zjada nasze wypłaty

Zaskakująco duży wzrost cen - w styczniu było drożej aż o 3,8 proc. niż rok wcześniej. Winne są przede wszystkim rosnące koszty transportu i żywności - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

Ekonomiści prognozują, że będzie jeszcze gorzej. W kwietniu inflacja ma skoczyć do ponad 4 proc.

http://www.hotmoney.pl/artykul/prasa-polska-tysi-ce-polskich-firm-na-skraju-bankructwa-18286
http://niepoprawni.pl/blog/4873/polska-na-skraju-bankructwa
http://forum.dlapolski.pl/viewtopic.php?t=1379&start=240&sid=e675687a9ee2a614d19c18a14c128bf8&lofi=1
http://cosiestalo.pl/news/rozrywka/ciekawostki/1660148/hiszpania-juz-zbankrutowala

- Pora wyciągnąć pieniądze z banku zanim zbankrutuje -

Nadeszła pora kiedy pieniądze w skarpecie są bardziej bezpieczne niż w banku czy na giełdzie. Za kilka dni jak zaczną padać banki europejskie oszczędności na naszych lokatach mogą stać się zamrożone.

http://forum.gazeta.pl/forum/w,29,127825443,127825443,Pora_wyciagnac_pieniadze_z_banku_zanim_zbankrutuje.html

#541 Elizia

Elizia

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1286 postów

Napisano 23 sierpień 2011 - 07:41

Oj, znowu cosik się sypnął plan...

Nie było gwałtu? Zwrot ws. Strauss-Kahna


Prokuratorzy oskarżający o napaść seksualną na pokojówkę byłego szefa Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Dominique'a Straussa-Kahna, postanowili oddalić zarzuty przeciwko niemu.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Nie-bylo-gwaltu-Zwrot-ws-Strauss-Kahna,wid,13709598,wiadomosc.html?ticaid=1ce48

#542 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 23 sierpień 2011 - 08:12

Ten sam 'scenariusz' jak w przypadku naszej sexafery
Zadanie wykonane, odwołujemy...

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#543 Arian60

Arian60

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 352 postów

Napisano 09 wrzesień 2011 - 17:30

Wielka Brytania wyjdzie z Unii Europejskiej?

[u]Sto tysięcy osób podpisało się pod petycją domagającą się od rządu Davida Camerona rozpisania referendum w sprawie członkostwa Wielkiej Brytanii w UE - informuje BBC. Petycję z podpisami wręczyła na Downing Street kilkuosobowa grupa posłów.[/u]
Była wśród nich Nikki Sinclaire - niezależna, eurosceptyczna europosłanka i troje posłów opozycyjnej Partii Pracy: Kelvin Hopkins, Austin Mitchell i Kate Hoey. Na liście sygnatariuszy jest kilkudziesięciu posłów Izby Gmin, w tym wielu z rządzącej Partii Konserwatywnej.

Niektórzy konserwatywni posłowie niepokoją się tym, co postrzegają jako ewolucję strefy euro w kierunku unii fiskalnej i nie wykluczają, że taka ścisła unia wyłoni się z obecnego kryzysu.

BBC zauważa, że petycję przedstawiono w czasie, gdy grupa eurosceptycznych posłów konserwatywnych z tylnych ław poselskich przygotowuje ponadpartyjną dyskusję na temat renegocjacji warunków brytyjskiego członkostwa w UE.

Petycja zbiega się z rozpoczęciem w piątek dwudniowego dorocznego zjazdu skrajnie prawicowej antyeuropejskiej i antyimigracyjnej Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (UKIP) w Eastbourne, we wschodniej Anglii.

Lider tej partii Nigel Farage w wypowiedzi dla BBC skrytykował laburzystów i konserwatystów za to, że wcześniej nie zorganizowali referendum w sprawie Traktatu z Lizbony. Partia Pracy uznała to za niepotrzebne, ponieważ traktat ma charakter "porządkujący", a nie konstytucyjny. Konserwatyści wycofali się z planów referendum w sprawie Traktatu z Lizbony, obiecując w zamian, że naród będzie mógł się wypowiedzieć w sprawie przyszłych traktatów.

W opinii Farage'a, "wycofując się z zapowiedzi zorganizowania referendum w sprawie Traktatu Reformującego (z Lizbony) premier Cameron potraktował wyborców jak tani aparat korekcyjny służący do naprawy krzywych zębów, lub wadliwego zgryzu".

Traktat stworzył stanowiska unijnego pełnomocnika ds. polityki zagranicznej i stały urząd przewodniczącego Rady Europejskiej, co nie podoba się Farage'owi i eurosceptykom.

W wyborach do Parlamentu Europejskiego z 2009 roku UKIP zajęła drugie miejsce, za konserwatystami, ale sukcesu nie zdołała powtórzyć w wyborach brytyjskich w maju 2010 roku; partia nie ma reprezentacji w Izbie Gmin. Ugrupowanie finansuje milioner, który rozczarował się do Partii Konserwatywnej uznając, że jest niewystarczająco eurosceptyczna.

UKIP nie chce być partią tylko jednej kwestii i ma ambicje wejścia w główny nurt życia politycznego. Dlatego na obecnym zjeździe przedstawi swoje pomysły m.in. na obronność, oświatę i budownictwo mieszkaniowe.

http://wiadomosci.wp...ml?ticaid=1cfea



Zmieniony przez - Arian60 w dniu 2011-09-09 21:11:52

#544 shefu

shefu

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1104 postów

Napisano 17 wrzesień 2011 - 21:48



Od 4:10 zaczyna się mocny przekaz .

Ach, ten teledysk to z okazji wyborów

#545 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 19 wrzesień 2011 - 09:53





Brat wiedział, że jest śmiertelnym wrogiem – wywiad z Jarosławem Kaczyńskim
Aktualizacja: 2011-09-16 1:52 pm

Dziennikarze krytyczni wobec PO zostali wyeliminowani z mediów publicznych. Kilka dni temu okazało się, że nie można nawet za pieniądze reklamować niesprzyjającej władzy gazety. Pisał o tym nawet wpływowy „The Economist” na swojej stronie internetowej. To doprawdy ostatni moment, by wyborcy zadali sobie pytanie: dokąd zmierza mój kraj?

Z Prezesem Prawa i Sprawiedliwości Jarosławem Kaczyńskim rozmawiają Katarzyna Gójska-Hejke i Tomasz Sakiewicz.

Czy ma Pan pomysł, jak przejąć władzę w Polsce?


Proszę nie spodziewać się sensacyjnej odpowiedzi – chcę wygrać wybory.

Ale to za mało, by zacząć rządzić. Sondaże nie wskazują, by PiS w ogóle wygrał, nie mówiąc już o tym, by zdobył silną większość.

Jeśliby sięgnąć do tych badań, którym w mojej opinii możemy ufać, to dziś jeszcze rzeczywiście nie jesteśmy ponad PO, ale po kilku tygodniach dobrej kampanii mamy szansę ich wyprzedzić. To zadanie trudne, ale realne.

Jak dziś układa się poparcie dla partii według tych badań? Widać jakąś tendencję?

Tak. My się umacniamy, oni słabną. Pracowita kampania naprawdę może wiele zmienić. Mimo tego co o nas najczęściej piszą, w ostatnich miesiącach przekonaliśmy do siebie wielu wyborców. Mam wrażenie, iż w tym samym czasie Donald Tusk ich do siebie zraził.

Co Pan sądzi o pomyśle krążącym w niektórych prawicowych kręgach, by te wybory wygrać, ale władzy nie brać. Oddać ją Platformie – niech się skompromituje do końca – a później wygrać tak mocno jak Fidesz na Węgrzech.

Opowieści, że nie chcemy rządzić po wyborach, to jak to już kiedyś mówiłem – fantastyka publicystyczna. Jeśli Tusk jeszcze trochę porządzi, to w Polsce będzie naprawdę nieciekawie. Poza tym jestem przekonany, że gdy Platforma po wyborach ponownie obejmie władzę, to dołoży wszelkich starań, by ją zabetonować. Zwracamy na ten problem uwagę w naszym programie. I to nie jest histeria. To bardzo, ale to bardzo realne zagrożenie. Dzisiejsza demokracja fasadowa to już za mało, by utrzymać dominację obecnego establishmentu. Widać bardzo wyraźnie, iż to środowisko traci grunt pod nogami. Tusk podjął walkę z kibicami nie wtedy, gdy dochodziło do bijatyk, lecz wtedy, gdy zaczęły się antyrządowe protesty. Chciałbym być dobrze zrozumiany – jako premier sam zwalczałbym łamanie prawa na stadionach. Jednak trudno nazwać przestępstwem skandowanie haseł krytykujących szefa rządu. Podobną tendencję widać w sferze wolności słowa. Dziennikarze krytyczni wobec PO zostali wyeliminowani z mediów publicznych. Kilka dni temu okazało się, że nie można nawet za pieniądze reklamować niesprzyjającej władzy gazety. Pisał o tym nawet wpływowy „The Economist” na swojej stronie internetowej. To doprawdy ostatni moment, by wyborcy zadali sobie pytanie: dokąd zmierza mój kraj? Na pewno nie w kierunku demokracji.

Profesor Zyta Gilowska mówi o miękkim totalitaryzmie.

Czy w Polsce wyborcy mają rzeczywistą możliwość zapoznania się ze stanowiskami wszystkich formacji politycznych? Czy przedstawiciele wszystkich ugrupowań mają równy dostęp do środków masowego przekazu? Gołym okiem widać, że nie. Dlatego pogląd prof. Gilowskiej jest słuszny i trafny. Owszem, są wybory, działa parlament. Nie ma jednak równego dostępu do debaty publicznej. Poza tym, w czasie rządów Tuska faktycznie wyłączono kontrolę władzy przez powołane do tego instytucje. Zaczęło się od wojny z Prezydentem. Status głowy państwa jest w Polsce tak określony, iż ma ona silne możliwości kontrolowania poczynań premiera i podległych mu resortów. Jak się to skończyło, wszyscy wiemy. Sparaliżowano CBA. Znacznie utrudniono pracę Najwyższej Izbie Kontroli – są plany, by uczynić ją jeszcze bardziej niezdolną do rzetelnego działania. Nawet Główny Urząd Statystyczny okazał się instytucją, którą należało spacyfikować. Opowieść o niezależności prokuratury można włożyć między bajki.

Platforma mówi – prokuratura jest niezależna. Ma swojego szefa, nie mamy na nią wpływu. Pan uważa, że jest inaczej?

Jest inaczej. Gdy minister sprawiedliwości był jednocześnie szefem prokuratury, kontrolę nad nim sprawował parlament. Jasne było, kto ponosi polityczną odpowiedzialność za jego działania. W takiej sytuacji trudniej było używać prokuratury do celów politycznych. Dzisiejsza prokuratura – mało kto o tym mówi – jest wręcz upartyjniona. Mówienie o jej niezależności to żart. Ogromne uprawnienia ma w niej ciało, które składa się po prostu z ludzi wydelegowanych przez partie – wszystkie oprócz PiS.

Sukces taki, jaki odniósł Fidesz, nie jest w Polsce możliwy?

W mojej ocenie nie jest możliwy. Węgrzy są społeczeństwem dużo bardziej aktywnym politycznie niż my. Poza tym Fidesz dysponował swoimi silnymi mediami, także telewizją. U nas największe media są stroną sporu politycznego. Inaczej mówiąc, w tym sporze są po stronie Donalda Tuska. Przykro o tym mówić, ale taka jest prawda. Przykłady można mnożyć. Choćby opisywanie afer z udziałem ludzi Platformy lub przydatnych im środowisk. Dosłownie w ciągu kilku dni od ujawnienia afer media przestawały zajmować się ich istotą, a zaczynały atakować tych, którzy ujawnili łamanie prawa. I tak największymi aferzystami w Polsce zostali Mariusz Kamiński i Tomasz Kaczmarek, czyli agent Tomek, a Drzewiecki, Chlebowski, Sawicka to biedne, skrzywdzone ofiary ich zbrodniczych działań. Oznacza to tylko jedno: media przestały patrzeć na ręce władzy. Odrzuciły swój podstawowy obowiązek wobec społeczeństwa. Obowiązek rzetelnego, obiektywnego relacjonowania faktów.

Czy PiS ma pomysł na zmianę prawa prasowego i zmianę sytuacji w sądach tak, by ludzie nie byli skazywani za poglądy?

Jeśli wolą wyborców przejmiemy władzę, na pewno zmienimy te przepisy prawa, które dziś są używane przez sądy do krępowania wolności opinii. Radykalnie poszerzymy wolność wypowiedzi. Do sądu będzie się można zgłaszać z pozwem tylko wówczas, gdy zostało się w sposób wulgarny obrażonym lub gdy ujawniono treści o charakterze bardzo osobistym. W żadnym innym przypadku. Jeśli ktoś nie zgadza się z czyjąś opinią, to niech napisze polemikę, a nie żąda skazania. Będzie można oceniać Michnika i jego artykuły bez obawy przed więzieniem, będzie można mówić o tym, jakie ma się skojarzenia po lekturze „Gazety Wyborczej”. Nadszedł czas, by pan Michnik i jego podwładni nauczyli się żyć w demokracji.

A co z nierównowagą w mediach? Mamy w końcu telewizję zwaną publiczną, która funkcjonuje dziś jak przedłużenie Centrum Informacji Rządu.

To sytuacja nie do zaakceptowania. Będziemy chcieli wprowadzić mechanizm, który od dawna sprawdza się choćby w Niemczech, ale i we Włoszech. Jeden kanał telewizji publicznej zawsze jest zarządzany przez partię rządzącą, a drugi przez opozycję. Jasna, czytelna sytuacja gwarantująca każdemu równy dostęp do mediów. Obywatele mogą zapoznać się z opiniami wszystkich stron debaty publicznej. Ja nie odmawiam dziennikarzom prawa do posiadania swoich sympatii politycznych. Tylko tu trzeba być uczciwym. Niech media przyznają, kogo wspierają i wtedy sytuacja jest jasna. Tak jest w Stanach czy w krajach Europy Zachodniej. Uczciwość to jest zasada, którą powinny kierować się media. Uczciwość w podejściu do faktów, uczciwość wobec widzów, czytelników czy słuchaczy to jest gwarancja wolności słowa. Pan Rymkiewicz nie byłby ciągany po sądach, mógłby korzystać z pełni wolności słowa. Jeśli wygramy wybory, tak się właśnie stanie.

Wspomniał Pan o sile partii politycznych na Węgrzech. Mamy wrażenie, iż w Polakach drzemie duży potencjał działalności społecznej, obywatelskiej, tylko ludzie nie mają środków, by go realizować.

To bardzo ważne zagadnienie. Zgadzam się z taką diagnozą. Dlatego będziemy starali się przeznaczyć specjalne środki z budżetu jako wsparcie aktywności obywatelskiej. Organizacje społeczne wywodzące się z komunizmu dobrze radziły sobie po 1989 r., gdyż miały majątek, z którego mogły żyć. Organizacje społeczne wyrosłe już w demokracji pozostawiono same sobie. To wbrew interesowi państwa. Powinno nam zależeć na rozruszaniu ducha obywatelskiego wśród Polaków, bo jest on podstawą demokracji.

Tchnięcia nowego ducha potrzebuje też sfera nauki. Dziś wielu młodych ludzi, którzy robią w tej dziedzinie karierę, czuje obowiązek konformizmu. Wiedzą, iż za wyjście przed szereg zapłacą choćby zablokowaniem habilitacji. Trzeba skończyć z ideologicznym terrorem. Dlatego chcemy powołać Instytut Wolności Nauki, który będzie stał na straży swobody badań naukowych. Nie może być tak, że pewne tematy z naszej najnowszej historii uznaje się za nietykalne.

Wiemy, co po wygranych wyborach zmieniłby Pan w sferze mediów i wolności słowa. Jakie byłyby Pana pierwsze decyzje w sprawach dotyczących funkcjonowania państwa?

Proszę zwrócić uwagę, że opinia publiczna nie ma dziś prawdziwej wiedzy na temat stanu finansów publicznych. Profesorowie ekonomii mają problem z oceną skutków harców pana Rostowskiego, bo nie znają podstawowych danych. Jaki jest prawdziwy deficyt? To tajemnica – wiemy, że rząd Tuska skrzętnie schował długi, stosuje przedziwną księgowość. Należałoby zatem od razu przeprowadzić rzetelny audyt finansów naszego kraju. Sprawdzić, jaki jest prawdziwy, a nie propagandowy poziom inwestycji i ile jest pieniędzy na ich dokończenie. Jednym słowem, diagnozujemy i bierzemy się ostrzej do pracy. Przedstawimy opinii publicznej ustawy zmieniające podatki.

Chcecie podnieść podatki?


Absolutnie nie. Chcemy zlikwidować patologie, które przeszkadzają ludziom i powodują straty dla budżetu. Nasze dzisiejsze prawo podatkowe jest jak zardzewiała maszyna: jakoś się rusza, ale nikt nie jest zadowolony z jej pracy. Do samej ustawy o PIT jest 14 tys. interpretacji. Przecież to szaleństwo. Tego się po prostu nie da już stosować. Chcemy, by system podatkowy był bardziej przejrzysty, prostszy, ale jednocześnie szczelny, trudniejszy dla oszustów podatkowych. Już za kilka dni przedstawimy trzy gotowe projekty ustaw zmieniających prawo dotyczące właśnie PIT, VAT i CIT. W mojej ocenie, jeśli jest potrzeba, to należy sięgnąć do głębokich kieszeni – chodzi o pieniądze od banków, hipermarteków itp.

Czy nie podniesie to cen?

Konkurencja na tym rynku jest zbyt silna. Należy wyższym podatkiem objąć również działalność instytucji dających tzw. szybkie pożyczki, „chwilówki”. Zyski np. jednej z najbardziej agresywnych firm pożyczkowych są wyższe niż dużego polskiego banku. Nie widzę żadnego powodu, by miały pozostać niemal zupełnie poza koniecznością opodatkowania. Swoją drogą, należy skończyć z lichwiarstwem tych instytucji – agresywnie reklamują się jako godne zaufania, a w rzeczywistości żerują na ludzkiej biedzie i wzbogacają się na tym nieprzyzwoicie.

Co z podatkiem VAT?

Moim zdaniem należy go obniżyć. Na pewno nie ruszymy ulg rodzinnych. W przyszłości będziemy dążyli do wprowadzenia w Polsce rozwiązań węgierskich, czyli pensji z budżetu dla matki wychowującej dzieci. Oczywiście, od razu nie będzie na to pieniędzy, ale uczynimy wszystko, by takie rozwiązanie wprowadzić w życie, bo jest ono bardzo korzystne dla kraju. Jeśli nie zachęcimy polskich rodzin do posiadania dzieci, to zmienimy się w społeczeństwo starców.

W ciągu ostatnich trzech lat drastycznie wzrosło bezrobocie wśród młodych ludzi. W niektórych rejonach Polski aż siedmiokrotnie. Jakie macie Państwo konkretne propozycje na rozwiązanie tego problemu?

To zupełny paradoks, ale największym potencjałem Polski są właśnie ci młodzi ludzie, którzy dziś są często w tak trudnej sytuacji. Dlatego jednym z głównych założeń naszego programu jest uwolnienie ich potencjału zawodowego. Należy znieść bariery krępujące ich przedsiębiorczość. Państwo nie da im zatrudnienia, ale może pomóc im założyć własny biznes. Wprowadzimy system dotacji dla młodych przedsiębiorców – jeśli utrzymają firmę przez rok i będą regulować świadczenia, to nie będą musieli tej pomocy zwracać.

PiS wiele mówi o konieczności zrównania dopłat dla polskich rolników z tymi, które otrzymują farmerzy z tzw. starej Unii. Czy jako premier poparłby Pan pomysł obniżenia dopłat wszystkim do poziomu dzisiejszych sum wypłacanych naszym rolnikom?

Nie. Gdy wygramy wybory, będziemy walczyć o podwyższenie dopłat dla naszych rolników. Polska wieś potrzebuje wsparcia finansowego – każda suma to wsparcie dla jej rozwoju. Trzeba walczyć dosłownie o każde euro, bo to jest w naszym interesie. Gdy wprowadzano dopłaty, wielu wątpiło, czy uda się je sensownie wykorzystać. I polscy rolnicy sprostali temu zadaniu. Teraz to na politykach spoczywa obowiązek, by wywalczyć dla nich takie same dopłaty, jakie otrzymują rolnicy w Niemczech czy Francji.

„Gazeta Polska” ujawniła, że Prezydent Lech Kaczyński mógł być inwigilowany przez ABW. Czy ta sprawa i być może podobne, jeszcze nieznane, będziecie chcieli Państwo w szczególny sposób wyjaśnić?


Na pewno dokładnie się im przyjrzymy. Mogę powiedzieć, iż mój śp. Brat wiedział o tej sprawie. Nie podejmował stanowczych działań, bo wówczas nie miał pewnych dowodów na inwigilację.

Czy znał dokumenty, które opublikowaliśmy?


Nie mam stuprocentowej pewności. Jednak nie wykluczam tego. Zdawał sobie sprawę z powagi sytuacji. Nie dysponował dowodami pokazującymi czarno na białym, że ABW go inwigiluje. Zdawał sobie sprawę, że przy możliwościach uruchomienia medialnej nagonki na niego nie miał szans na rzeczową debatę publiczną w tej kwestii.

Czyli Lech Kaczyński wiedział, że ABW go śledzi, lecz nie miał w ręku wystarczająco niepodważalnych dowodów.


Tak. Mój Brat nie miał najmniejszych złudzeń co do intencji tego rządu. Wiedział, że traktowany jest przez nich jak śmiertelny wróg.

Można kogoś nie lubić, traktować jak rywala, ale nie trzeba łamać prawa.

Ta zasada nie działa wobec tego środowiska politycznego. Tam nie ma szacunku dla prawa, dla procedur. Tam jest tylko potrzeba i konieczność nagięcia do niej paragrafu. Powiedzmy, że pod względem kultury prawnej ci panowie zachowują się, jakby przybyli tu ze stepów.

Donald Tusk lubi grać w piłkę, ale bez sędziego?


Uważa, że to silniejszy gracz ustala zasady gry.

Będzie Pan debatował z Tuskiem?

Mam głębokie przekonanie, że Donald Tusk tylko mówi o debatach, a tak naprawdę ich nie chce. Bo składa propozycje zgoła niepoważne – mówiąc delikatnie. Debata u Tomasza Lisa? To chyba żart, a nie rzeczowa propozycja. Jest jeszcze jeden aspekt tej sprawy. Od 2007 r. wiele się wydarzyło. Z ust Tuska padły słowa, których po prostu przyzwoity człowiek, wypowiadać nie powinien.

Chce Pan powiedzieć, że Donald Tusk nie ma zdolności honorowych do tego, by uznać go za partnera w poważnej rozmowie?

Przecież wiedzą państwo, że nie odpowiem na takie pytanie.
Za: Publikacje "Gazety Polskiej" (16.09.2011) (" Brat wiedział, że jest śmiertelnym wrogiem")

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#546 gkemilk

gkemilk

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 384 postów

Napisano 19 wrzesień 2011 - 20:26

Tak. Mój Brat nie miał najmniejszych złudzeń co do intencji tego rządu. Wiedział, że traktowany jest przez nich jak śmiertelny wróg.

To drobne pytanie: dlaczego ze swej strony nie kontrolował swoimi służbami przygotowania feralnego lotu do Smoleńska. Chyba w rzeczywistości nie czuł się aż tak zagrożony jak to przedstawia pan J.K.

#547 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 19 wrzesień 2011 - 20:45

dlaczego ze swej strony nie kontrolował swoimi służbami

Masz na myśli służbę pałacową?
Niestety, od czasu carskiego namiestnika takiej tam nie widziono

Wszystkie służby państwowe są pod kontrolą rządu...

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#548 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 20 wrzesień 2011 - 12:25





Oszustwo jednomandatowe
Czy po wyborach Senat zdominują dawni PZPR-owcy, agenci SB i inne skompromitowane postacie?


Wprowadzenie jednomandatowych okręgów w wyborach do Senatu mogło być szansą na polepszenie składu przynajmniej jednej z izb parlamentu. Niestety, tak się nie stanie, a wiele wskazuje na to, że przyszły Senat będzie znacznie gorszy od obecnego. Nowa ordynacja zachęciła bowiem do kandydowania tak wiele znanych – ale niekoniecznie z dobrej strony – postaci, że niewykluczone, iż zdominują one izbę wyższą.

Co prawda w przyszłej kadencji nie zobaczymy już najbardziej skompromitowanych senatorów: Henryka Stokłosy i Krzysztofa Piesiewicza. Ale ich miejsce chcą zająć wcale nie lepsi. Oto w Wałbrzychu kandyduje Zbigniew Chlebowski, były szef klubu parlamentarnego PO i jeden z głównych bohaterów afery hazardowej. A niedaleko, w okręgu podwrocławskim, o powtórny wybór ubiega się senator Tomasz Misiak, wykluczony niegdyś z Platformy za konflikt interesów przy tworzeniu ustawy stoczniowej. Tacy kandydaci najwyraźniej uważają, że wyborcy zapomnieli o ich “dokonaniach”, zwłaszcza że kandydują już nie pod szyldem partyjnym, lecz jako “niezależni”.

“Asy” Platformy


Ale nawet i bez takich nazwisk Platforma wystawiła dosyć “barwne” listy do Senatu. W Krakowie startuje niedawno odwołany minister obrony Bogdan Klich – na szczęście (dla niego) w innym okręgu niż popierana przez PiS Zuzanna Kurtyka, wdowa po prezesie IPN. Najwyraźniej miejscowa PO wolała uniknąć “smoleńskiego pojedynku”… Z kolei w okręgu podtarnowskim partia rządząca wystawiła Stanisława Kracika, wojewodę małopolskiego, który w ubiegłym roku przegrał walkę o prezydenturę Krakowa, a wcześniej, przez 19 lat, był burmistrzem Niepołomic (i równocześnie posłem UD i UW), co zaowocowało głośnymi sprawami sądowymi, zakończonymi częściowym uniewinnieniem.
We Wrocławiu kolejny raz o mandat senatorski z ramienia PO ubiega się prof. Leon Kieres, fatalny prezes IPN w latach 2000-2005. W Gdańsku ciekawie zapowiada się pojedynek marszałka Senatu Bogdana Borusewicza z Andrzejem Gwiazdą, którego poparł PiS. W Bydgoszczy ponownie chce być senatorem Jan Rulewski, a w Toruniu – Jan Wyrowiński. Jak widać weterani udecji pod sztandarem PO trzymają się mocno. Doceniono także uciekinierów z PiS: w jednym z okręgów Wielkopolski Platforma stawia na Jana Filipa Libickiego, który jako poseł “wsławił się” częstymi zmianami partii oraz atakami na Radio Maryja (choć sam deklaruje się jako katolicki konserwatysta), zaś w Wałbrzychu – na Wiesława Kiliana, w ubiegłym roku usuniętego z PiS za poparcie kandydata Platformy na prezydenta Wrocławia, następnie “wypożyczonego” do klubu PJN, któremu brakowało jednej osoby do stworzenia klubu w Sejmie.

“Czerwone” oblicze PO

W Jeleniej Górze Platforma wystawia Józefa Piniora, sławetnego skarbnika dolnośląskiej “Solidarności” z lat 80., później związanego z lewackim odłamem PPS, trockistami, Unią Pracy, a w końcu z Socjaldemokracją Polską, którą reprezentował w Parlamencie Europejskim. Ta kandydatura to tylko jeden z przykładów “otwarcia” PO na lewo, bo są i inne, jeszcze bardziej spektakularne. Na warszawskiej Pradze partia Tuska wraz z SLD popierają Marka Borowskiego, byłego marszałka Sejmu i lidera SdPl, który stoczy zaciekły bój ze Zbigniewem Romaszewskim, zasiadającym w Senacie od 22 lat. W Lublinie nieformalny sojusz PO-SLD pracuje na zwycięstwo Izabelli Sierakowskiej, niegdyś płomiennej obrończyni PRL i czołowej postaci SLD. Dodajmy - zwycięstwo wielce prawdopodobne, gdyż władze PiS w ostatniej chwili wycofały kandydaturę prof. Ryszarda Bendera, który chyba jako jedyny miał realne szanse pokonania popularnej tam postkomunistki.

Na południowym Podlasiu faworytem jest “niezależny” Włodzimierz Cimoszewicz, którego także popierają partie Tuska i Napieralskiego. W jednym z okręgów podlubelskich kandydatem PO został 38-letni Arkadiusz Kasznia, wiceprzewodniczący SdPl, były poseł SLD i bliski współpracownik prezydenta Kwaśniewskiego. Notabene Jolanta Kwaśniewska popiera inną kandydatkę Platformy, prof. Alicję Chybicką, prezes Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego, która ubiega się o mandat senatora we Wrocławiu.

Powrót sekretarzy

Środowiska postkomunistyczne najwyraźniej wiążą z najbliższymi wyborami duże nadzieje, a ponieważ od rozwiązania PZPR minęły już ponad dwie dekady, chyba liczą na to, że duża część wyborców nie pamięta poprzedniego ustroju i nie zainteresuje się “czerwonymi” życiorysami kandydatów. Najlepiej świadczy o tym fakt, iż o miejsca w parlamencie ubiega się aż trzech byłych sekretarzy Komitetu Centralnego PZPR z końca lat 80.: Leszek Miller otwiera gdyńską listę SLD, Marcin Święcicki otrzymał 8. miejsce na stołecznej liście PO, zaś Marek Król (były właściciel tygodnika “Wprost” i tajny współpracownik SB) chce być “niezależnym” senatorem z warszawskiego Mokotowa.

Ale to tylko czołówka postkomunistycznej elity, która ubiega się o miejsca na Wiejskiej. Drugą pozycję na podwarszawskiej liście PO zajmuje prof. Dariusz Rosati, niegdyś sekretarz Komitetu Uczelnianego PZPR na SGPiS, agent PRL-owskiego wywiadu i członek Rady Nadzorczej FOZZ, potem szef MSZ, członek Rady Polityki Pieniężnej i eurodeputowany SdPl. A w Elblągu kandydatem Platformy do Senatu został Witold Gintowt-Dziewałtowski, w latach 80. tamtejszy I sekretarz Komitetu Miejskiego PZPR, a w III RP prezydent Elbląga i od 14 lat poseł SLD, z którym rozstał się kilka tygodni temu w wyniku konfliktu z lokalnym liderem.

Kandydaci z listy Macierewicza

Na kandydowanie do izby wyższej zdecydowały się nawet dawno już zapomniane postacie: były poseł i minister gospodarki Jacek Piechota (z okręgu podszczecińskiego), była szefowa Kancelarii Prezydenta Kwaśniewskiego i KRRiT Danuta Waniek (z zachodniej części Warszawy), była posłanka Małgorzata Ostrowska, której proces o przyjęcie łapówki od mafii paliwowej jeszcze się nie zakończył (z Malborka). Ale są też samorządowcy z komunistycznym rodowodem: Tadeusz Ferenc, którzy rządzi Rzeszowem od 9 lat (członek PZPR od 1964 r.), prezydent Konina w latach 1994-2010 Kazimierz Pałasz (w PZPR od 1972 r., zarejestrowany jako tajny współpracownik SB). Są tak charakterystyczne osoby, jak prof. Kazimierz Kik, lewicowy politolog z Kielc, były pracownik Akademii Nauk Społecznych przy KC PZPR i lektor KC, Bolesław Borysiuk, były poseł Samoobrony i ojciec byłego członka KRRiT, wcześniej aktywista PZPR, sekretarz Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej i zastępca redaktora naczelnego tygodnika “Rzeczywistość” (kandyduje z okręgu podlubelskiego popierany przez SLD) czy prof. Stanisław Sławomir Nicieja, były rektor Uniwersytetu Opolskiego, niegdyś partyjny historyk (autor hagiograficznej biografii przywódcy KPP Juliana Leńskiego), były senator SLD, który po 6 latach zamierza wrócić na Wiejską.
W Płocku kandydatem postkomunistów do Senatu jest Paweł Deresz, znany jako wdowiec po wiceprzewodniczącej SLD Jolancie Szymanek-Deresz, która zginęła w Smoleńsku. Ale Deresz to przede wszystkim “zasłużony” PRL-owski dziennikarz i korespondent zagraniczny, oczywiście także współpracujący z SB. Tego typu uwikłania zresztą coraz rzadziej stanowią przeszkodę w wyborach. Np. kandydatem PSL na senatora z okręgu garwolińskiego jest Ryszard Smolarek, wieloletni poseł tej partii, którego karierę 10 lat temu przerwał wyrok sądu uznający go za kłamcę lustracyjnego. Smolarek figurował już na liście Macierewicza w 1992 r., ale wówczas zaprzeczał, a przed sądem po prostu miał mniej szczęścia niż inni politycy z tej listy, jak Cimoszewicz, Piechota, Jerzy Jaskiernia (dziś znów kandyduje do Sejmu z kieleckiej listy SLD) czy inny ludowiec, poseł Marian Starownik (ponownie ubiegający się o mandat na Lubelszczyźnie).


Powrót Balazsa

A przecież do izby wyższej wybierają się nie tylko dawni komuniści i agenci. Senatorami chcą znowu zostać m.in. Andrzej Celiński (z warszawskiego Mokotowa), były KOR-owiec, wiceprzewodniczący UD i SLD, ostatnio w SdPl, 82-letni reżyser Kazimierz Kutz (z Katowic), do niedawna poseł PO, znany dziś głównie jako zwolennik Ruchu Autonomii Śląska i oskarżyciel liderów PiS o śmierć Barbary Blidy, czy Artur Balazs (z okręgu podszczecińskiego), były minister rolnictwa, sympatyk udecji i lider Stronnictwa Konserwatywno-Ludowego. Co ciekawe, Balazs najwyraźniej zamierza wprowadzić do parlamentu sporą reprezentację, bo choć sam startuje jako “niezależny”, to jego ludzie kandydują pod różnymi sztandarami: senatorem w Szczecinie chce zostać były AWS-owski wicepremier Longin Komołowski, którego popiera komitet “Obywatele do Senatu”, w Koninie kandydatem PO jest Ireneusz Niewiarowski, a w Lesznie – Marian Poślednik, na Podlasiu z poparciem PiS startuje były wiceminister rolnictwa Marek Zagórski, a drugie miejsce na warszawskiej liście PJN zajmuje Krzysztof Oksiuta (wszyscy to dawni posłowie SKL). A ponieważ Balazs zawsze był znany z doskonałych kontaktów z różnymi obozami – od postkomunistów po PiS – niewykluczone, że zobaczymy go jeszcze w jakimś kolejnym układzie rządowym.

Paweł Siergiejczyk
Artykuł ukazał się w najnowszym numerze tygodnika "Nasza Polska" nr 36 (826) z 6 sierpnia 2011 r.

http://www.naszapolska.pl/index.php/component/content/article/42-gowne/2508-oszustwo-jednomandatowe

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#549 grzech..

grzech..

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 31 postów

Napisano 20 wrzesień 2011 - 19:06

Czesław Bielecki nokautuje Monikę Olejnik 2




ma ktoś pierwszą część?

#550 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 23 wrzesień 2011 - 09:04





Polska w okowach mafii (7)



Polityczne morderstwa Tuska- ,,PO” trupach do wyborów, po trupach do władzy!!



Gdybym przestał być "oszołomem”, wówczas ojciec wstałby z grobu i dałby mi po pysku.
Waldemar Łysiak


Tylko my, starzy działacze "NSZZ Solidarność”, pierwszej Solidarności, Ci, którzy do dziś pozostali wierni tym wartościom, za które odsiadywaliśmy wyroki polityczne, mamy odwagę mówić prawdę. Za "5 minut” wybory parlamentarne, a więc roztropność nakazuje nigdy nie ufać tym, którzy nas chociaż raz zawiedli, oszukali, zdradzili. Roztropność nakazuje także, aby w nadchodzących wyborach parlamentarnych do Sejmu i Senatu, zdecydowanie i solidarnie odsunąć od koryta mafię, która doprowadziła kraj do politycznej i ekonomicznej ruiny www.dlug-publiczny.pl biedy www.monitorekonomiczny.pl/s17/Artyku%C5%82y/a184/Dramat... afer korupcyjnych, likwidacji przemysłu, ucieczki poza Polskę 2 mln młodych Polaków oraz mordów politycznych Tych, którzy stanęli im na drodze do całkowitego zawładnięcia Polską. "Wataha” jeszcze żyje, jeszcze nie została całkowicie wyrżnięta, - "jeszcze nie wyginęła jak dinozaury”.

Śp. kard S. Wyszyński mówił: "Jesteśmy mocni w wierze, ale słabi w czynie!” Nadszedł najwyższy czas, czas wyborów,- aby udowodnić, że jesteśmy także mocni w czynie!! [u]Ogłaszam alarm!

STOP DALSZEJ DEGRADACJI POLSKI, STOP BIEDZIE I BEZROBOCIU, STOP POLITYCZNYM ZABÓJSTWOM
[/u]

Za moich czasów komuniści mordowali skrycie i po cichu. W kazamatach ubeckich, esbeckich, mordowano przeciwników politycznych, ginęli z rąk oprawców prawdziwi patrioci. W Poznaniu ginęli na ul; Kochanowskiego, była Rakowiecka i wiele innych miejsc kaźni. Dziś z opozycją rozprawia się jawnie na oczach Polskiego Narodu, na oczach Świata. Tuskowa mafia opanowała media, TK, sędziów. Jest wiele nie wyjaśnionych afer, samobójstw, dziwnych zgonów, dziwnych przypadków które przytrafiają się znanym ludziom. W grudniu 2009 "umiera nagle” Grzegorz Michniewicz, dyr. generalny Kancelarii Tuska, [miał dostęp do tajnych dokumentów] który powiesił się "sam” na kablu od odkurzacza, żadne "polskie media” tego nie zauważyły. Zapewne doskonale wiedział na jakim bagnie zbudowano III RP. To morderstwo, dosłownie na dzień przed Wigilią Bożego Narodzenia 2009 roku, stało się zaczątkiem mafijnej Polski. To tragiczny ciąg zdarzeń z Magdalenki gdzie Bolek [Wałęsa], Kiszczak, Wolski [Jaruzelski], Szechter [Michnik] i inni wznosili toasty ku "chwale Ojczyzny”. Później w dziwnych przypadkach ginie prezes NIK Walerian Pańko, poseł Tadeusz Kowalczyk, Marek Karp, bp Jerzy Dąbrowski [TW], europoseł Filip Adwent, Daniel Podrzycki. Dziwne nie śmiertelne przypadki przytrafiają się J. Kaczyńskiemu, J. Kurskiemu, Adamowi Glapińskiemu, oraz wielu członkom komisji weryfikacyjnej WSI. Pamiętamy jedną z największych afer na początku "transformacji” jaką była afera [FOZZ] Fundusz Obsługi Zadłużenia Zagranicznego. Wielu z tych którzy dochodzili prawdy "nagle zmarli”. Tusk w porozumieniu z Putinem „morduje” prezydenta RP, jego małżonkę, 94 osoby. W Łodzi następuje atak, zginął Marek Rosiak asystent europosła PiS Janusza Wojciechowskiego, w sierpniu br "sam” wiesza się nagle Andrzej Lepper – "Polska zdała i nadal zdaje egzamin”.

Zbliżające się wybory parlamentarne do Sejmu i Senatu w Polsce 2011 roku, to okres bardzo niebezpieczny dla Tych, którzy w najmniejszym stopniu nie popierają tej zbrodniczej organizacji jaką jest PO, partia cudów, miłości. Dziwić się należy Polakom, jak taki dupek jakim jest Tusk mógł doprowadzić do tego, że na oczach Świata dochodzi w Polsce do ucieczki za chlebem milionów Polaków poza granice Polski, rozkradania majątku narodowego, biedy, bezrobocia oraz mordów działaczy opozycji, – cud! Mało tego, za zgodą mafioso [Tuska] prowadzono perfidną grę przeciwko śp. prezydentowi L. Kaczyńskiemu który był inwigilowany. Pamiętamy jak żołnierz mafii Arabski odmówił śp. prezydentowi Kaczyńskiemu rządowego samolotu TU-154M. Tusk na pytanie, czy potrzebuje samolotu do swojej pracy odpowiada: - Powiem brutalnie - "nie potrzebuję pana prezydenta, na tym polega problem”. Za taką antypolską działalność Donald Tusk powinien zostać wyeliminowany z życia politycznego na zawsze i przykładnie ukarany, w taki sposób, jak to się robi ze zdrajcami.

Centrum tajnych danych: Rejestracja Lecha Kaczyńskiego nastąpiła 25 października o godzinie 23.02:38. Dane wprowadził funkcjonariusz delegowany do CAT z innej służby, który posługiwał się kartą ID o numerze 9200167 – właśnie taki numer figuruje na dokumencie potwierdzającym wprowadzenie danych do BWO. W przypadku Lecha Kaczyńskiego załącznikami są m. in. poufne dane dotyczące osoby prezydenta, raport gruziński, dane na temat jego brata, Jarosława Kaczyńskiego i dane z prezydenckiego telefonu z łącznością niejawną – mówią ……. . Pamiętajmy także, że oprócz Tuska największą świnią i zdrajcą w antypolskim "rządzie” okazał się R. Sikorski, który od września 2009 poza plecami śp. prezydenta prowadził rozmowy z Rosjanami o przygotowaniu wizyty Tuska w Katyniu, nie informując śp L. Kaczyńskiego, a był to przecież jego zasrany obowiązek wynikający z -art 133 ust.3.

Do wyborów pozostało przysłowiowe 10 minut. Aby uświadomić Polakom tragiczną sytuację w jakiej znalazła się Polska pod rządami mafii, warto na te 10 min. przed, powiedzieć o przerażającej a ukrywanej prawdzie, o zniszczeniu dorobku dwóch powojennych pokoleń Polaków!! Oto raport opracowany przez Komisję Europejską w oparciu o kolejne roczniki statystyczne, prezentowane dane zyskały uwierzytelnienie poprzez oświadczenie przedstawiciela Banku Światowego w Polsce. Liczby są więc niepodważalnym wykładnikiem rzeczywistości. Nagle wbrew obietnicom danym przez PO w 2007 roku przypomnieli sobie, że 16% Polaków tj: około 3 mln jest bezrobotnych, 19 mln żyje poniżej minimum a 5 mln Polaków żyje w nędzy. Tuskowa mafia przypomniała sobie o tym fakcie teraz na 10 minut przed wyborami. Dlatego też chciałbym zacytować książkę prof. zwyczajnego ekonomii Uniwersytetu Stanu Washington w Seattle Kazimierza Poznańskiego "Wielki przekręt”. Ujawnił ogromną zbrodnię na narodzie polskim podczas tzw. transformacji. Właśnie w tym momencie majątek narodowy oceniany na około 240 mld USD, przemysł i banki wytworzyły w 1989r co najmniej połowę tego dochodu narodowego czyli około 140mld USD. Tuskowa mafia która wyprzedając ten majątek za bezcen, otrzymała sumę, która pod koniec prywatyzacji osiągnęła około 20 mld USD, czyli mniej niż 10% wartości. To nic innego jak zniszczenie dorobku dwóch powojennych pokoleń Polaków. A więc zdrada stanu. Kupujący i sprzedający wiedzieli co robią. Winni zdrady narodowej nadal są przy korycie, korzystają z przywilejów, mordują i znęcają się nad Polską i Polakami.

Nadchodzą wybory parlamentarne. Najwyższy czas aby natychmiast zatrzymać dalszy upadek ekonomiczny Polski. Nadchodzi czas w którym Polacy powiedzą dość. Dość biedy, bezrobocia, dalszego zadłużania kraju, wyzwisk, ubliżania, politycznych mordów. Dość rządów mafii. Nadchodzi czas sprawiedliwej zapłaty za lata poniewierki, za wyprzedaż majątku narodowego, za perfidną grę Tuska przeciwko śp. L. Kaczyńskiemu, za mord pod Smoleńskiem, za katarski inwestor który miał zatrzymać upadek polskich stoczni, za umowę gazową która uzależni kraj na wiele lat od Rosji – Naród zapłaci.

Nie pozwolimy, aby winni ogromnych nieszczęść w kraju, stąpali po polskiej ziemi będąc wolnymi. Osobiście jestem daleki od odwetu. Ale Tusk musiał sobie zdawać sprawę, że stojąc na czele Polski, piastując urząd premiera działa na szkodę Polski, Polaków, doprowadza parszywą grą z premierem obcego państwa przeciw własnemu śp. prezydentowi, przyzwala na mordy przeciwników politycznych,- to tym bardziej musi się liczyć z odpowiedzialnością. Taka parszywa działalność Tuska i "antypolskiego rządu” w historii powojennej Polski powinna być oceniona niezwykle surowo, włącznie ze skazaniem na długoletnie więzienie. Oni zdają sobie sprawę z antypolskiej działalności dlatego strach przed PiS ich paraliżuje. Pamiętajmy o tym szczególnie przed wyborami. Jeszcze Polska nie zginęła.

Grzegorz Michalski
Były członek ZR Wlkp NSZZ S- pierwszej Solidarności
www.zolnierzesolidarnosci.com wrzesień 18-2011


http://www.kworum.co...h_mafii_7_.html

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#551 xami

xami

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 36 postów

Napisano 07 październik 2011 - 22:47

zamykam na okres ciszy wyborczej

#552 xami

xami

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 36 postów

Napisano 10 październik 2011 - 16:11

otwarte

#553 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7493 postów

Napisano 22 październik 2011 - 10:56

- Europa na rozstaju dróg -

Podczas niedzielnego szczytu UE miały zapaść decyzje, jak ratować kraje i banki zagrożone kryzysem. Już wiadomo, że nie zapadną. Politycy potrzebują więcej czasu - nie tyle by wypracować techniczne szczegóły, ile by uzyskać poparcie swych parlamentów dla planu ratowania strefy euro.

Ten plan, jeśli zostanie wdrożony, będzie drogo kosztował. Negocjacje polityków dotyczą rozłożenia kosztów na poszczególne państwa i grupy podatników.

Stawką, o którą toczy się gra, jest euro - wspólna waluta w 17 suwerennych krajach, emitowana przez ponadnarodowy Europejski Bank Centralny. Pomysł od początku był niedopracowany, wprowadzono go w życie, gdy większość krajów Unii nie spełniała kryteriów koniecznych do bezpiecznego funkcjonowania euro.

Euro miało być krokiem ku szybszej integracji Unii. Kryteria z Maastricht dotyczące stabilności finansów poszczególnych państw miały wymusić jednolitą politykę gospodarczą. Ale nie było mechanizmu, który by gwarantował, że suwerenne kraje się do nich zastosują.

Co więcej, wspólna waluta stwarzała pokusę "jazdy na gapę". Kraje, które się nadmiernie zadłużały - jak Grecja czy Włochy - zaciągały nisko oprocentowane pożyczki na wspólnym europejskim rynku. Koszty ponosili wszyscy mieszkańcy strefy euro.

Dopóki światowa gospodarka była stabilna, dopóty strefa euro jakoś funkcjonowała. Ale gdy zaczął się kryzys, ujawniły się wszystkie jej słabości. Kryzys ogarnął Grecję, potem Irlandię i Portugalię, teraz zagraża Hiszpanii, Włochom, a za jakiś czas może nawet Francji. Zagraża też bankom, które kupowały obligacje zadłużonych krajów.

By powstrzymać rozlewanie się kryzysu, trzeba zbudować potężne wały, a konkretnie - stworzyć europejski fundusz o wartości 1-2 bln euro. Samo jego istnienie uspokoiłoby rynki, które dziś żądają coraz wyższych procentów od pożyczek udzielanych rządom.

Politycy nie mogą się jednak porozumieć co do szczegółów. W maju ubiegłego roku powstał fundusz European Financial Stability Facility (EFSF) wart 440 mld euro. Zrzuciły się na niego kraje strefy euro. Najwięcej jak zawsze dały Niemcy.

Teraz Francja proponuje, by EFSF w cudowny sposób rozmnożyć, wykorzystując jego środki jako gwarancję pożyczek, które fundusz zaciągnie na rynku. Dodatkowe gwarancje dałby Europejski Bank Centralny. Dzięki tej finansowej inżynierii z 440 mld mogłyby się zrobić 2 bln euro, a podatnicy nawet by tego nie zauważyli.

Niemcy są sceptyczni. Kanclerz Angela Merkel i minister finansów Wolfgang Schäuble są pod presją posłów Bundestagu, którzy nie godzą się, by Niemcy zwiększały swoje zaangażowanie w fundusz. Proponowana przez Francuzów inżynieria finansowa zdaniem Niemców może się skończyć inflacją w strefie euro, za co zapłacą wszyscy, a najwięcej Niemcy.

Inflacja to nic innego jak cichy podatek. Niemiecki podatnik już wydał znaczne pieniądze na ratowanie Grecji, Irlandii i Portugalii. Nie ma ochoty płacić więcej na kraje, które przez lata żyły ponad stan.

Kanclerz Merkel chciałaby, aby UE, a zwłaszcza kraje strefy euro jak najszybciej przyjęły rozwiązania dotyczące kar automatycznie nakładanych na państwa łamiące zasady stabilności finansowej. To byłaby jakaś gwarancja, że w przyszłości podatnicy solidnych krajów nie będą musieli wykupywać "utracjuszy". Ale przede wszystkim byłby to sukces, który kanclerz mogłaby zaprezentować w Bundestagu, skłaniając posłów do zaakceptowania dalszej pomocy dla EFSF. Punkt widzenia krajów zadłużonych jest rzecz jasna inny.

Przez ponad 50 lat EWG i Unia Europejska funkcjonowały dzięki dwóm umiejętnościom - zdolności osiągania kompromisów i "miękkiemu" traktowaniu wcześniej przyjętych zasad. Prawo ustalane w suwerennych krajach jest jednoznaczne, a złamanie go wiąże się z określonymi konsekwencjami. Na szczeblu unijnym reguły prawa są niejednoznaczne lub bardzo zawikłane, a jeśli trzeba, podlegają renegocjacjom.

Pragmatyzm w Unii zawsze bierze górę nad literą prawa. Dzięki takiemu podejściu przez pół wieku udawało się godzić demokrację w unijnych państwach z brakiem demokracji w strukturach ponadnarodowych. Ale ten sposób funkcjonowania wspólnej Europy ma swoje granice i wydaje się, że politycy właśnie do nich dotarli.

Kryzysu strefy euro nie uda się rozwiązać bez zgody wyborców krajów członkowskich. Słowacja - kraj mały i nie najbogatszy - pierwsza przeżywa przesilenie polityczne związane z brakiem akceptacji dla wspólnych działań antykryzysowych. Wcześniej Finlandia zażądała gwarancji kredytowych dla swojego udziału w pakiecie ratunkowym dla Grecji, choć pod naciskiem Merkel z tego żądania się wycofała. O budowie wału antykryzysowego zadecydują parlamentarzyści niemieccy, którzy czują, że wyborcy mają dość subsydiowania Greków.

Europejczycy nie są gotowi do stworzenia państwa ponadnarodowego - przekazania części kompetencji rządów w ręce demokratycznie wybranych władz europejskich. A strefy euro nie da się na dłuższą metę ustabilizować bez polityki koordynowanej na szczeblu ponadnarodowym. Oto dylemat, przed którym stoi dziś Europa.

http://wyborcza.pl/1,75477,10516852,Europa_na_rozstaju_drog.html

Yeurostan!

#554 Arian60

Arian60

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 352 postów

Napisano 22 październik 2011 - 18:09

Będzie głosowanie nad unijnym referendum

Izba Gmin będzie głosować w poniedziałek nad wnioskiem o wystąpienie do rządu z apelem o rozpisanie referendum w sprawie członkostwa W. Brytanii w UE. Sprawa stosunku do Unii głęboko dzieli partię konserwatywną. Cameron usiłował zapobiec głosowaniu.

Ok. 70 posłów rządzącej Partii Konserwatywnej z prawego skrzydła, zasiadających w tzw. tylnych ławach poselskich (nie pełniących funkcji rządowych), podpisało się pod wnioskiem w tej sprawie zgłoszonym przez posła Davida Nuttalla.

Proponowane referendum wymagałoby od wyborców opowiedzenia się, czy są za pozostaniem W. Brytanii w UE, wystąpieniem z Unii czy też renegocjacją warunków członkostwa.

Premier David Cameron jest przeciwny tej inicjatywie. Wynik głosowania nie zobowiązuje jego rządu do rozpisania referendum, nawet jeśli większość posłów poprze wniosek Nuttalla, na co się nie zanosi, ale głosowanie jest dla premiera polityczną komplikacją.

Dotychczas udawało mu się utrzymać na dalszym planie podziały wśród torysów na tle UE, m.in. dzięki temu, że jego koalicyjnym partnerem są proeuropejscy liberalni demokraci.

Po poniedziałkowym głosowaniu Cameron nie będzie już mógł unikać politycznie trudnego tematu stosunku do UE.

Kryzys w strefie euro i perspektywa zacieśnienia polityki fiskalnej, nawet dla państw spoza unii walutowej, ośmieliły eurosceptyków wśród torysów, ocenianych na ok. 120 posłów. "Rebelianci" dostrzegają okazję do próby sił. Głosowanie umożliwi im wystąpienie jako frakcja.

Władze partyjne z polecenia premiera wprowadziły najwyższy poziom dyscypliny partyjnej, co oznacza, że posłowie sprawujący nawet niskiej rangi funkcje w rządzie muszą podać się do dymisji, jeśli chcą zagłosować przeciw rządowi. Emocje wzrosły przez to jeszcze bardziej.

Wśród wpływowych posłów torysowskich, którzy mogą zagłosować w poniedziałek przeciw rządowi, wymienia się m.in. Johna Redwooda oraz Davida Davisa - obaj kandydowali w przeszłości na stanowisko szefa partii.

W ocenie Alexa Stevensona z portalu politics, Cameron liczy na to, że poprawka, którą chce wnieść konserwatywny poseł George Eustice, wzywająca rząd do opracowania planów odebrania Brukseli części zakresu władzy, m.in. w zakresie praw socjalnych i regulacji zatrudnienia, zdoła wewnętrznie podzielić eurosceptyków w szeregach jego partii.

Cameron nieskutecznie usiłował zapobiec głosowaniu, deklarując, że zakres brytyjskiej suwerenności wobec Brukseli nie zostanie w przyszłości uszczuplony, a wszelkie nowe zmiany traktatowe wymagać będą rozpisania referendum.

W. Brytania wstąpiła do EWG (prekursorki UE) 1 stycznia 1973 r. Referendum w sprawie brytyjskiego członkostwa odbyło się 6 czerwca 1975 r. Członkostwo poparło 67 proc. wyborców.

http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/wielka-brytania-i-Irlandia/bedzie-glosowanie-nad-unijnym-referendum,1,4887891,region-wiadomosc.html

Wedlug ostatnich prognoz sondazowych jesli odbedzie sie referendum ma wziasc udzial 75% ludnosci , za wyjsciem z UE ma zamiar zaglosowac 52% , za pozostaniem w UE 35% ludnosci .
Czy bez Wielkiej Brytanii UE bedzie dalej istniec ?

Finlandia rozwaza odejscie z waluty euro i powrotu do dawnej waluty marki , info na telegazeta TVP1 .

Zmieniony przez - Arian60 w dniu 2011-10-22 21:47:39

#555 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 10 listopad 2011 - 10:06





Wyprzedaż zagranicznych banków w Polsce – Zbigniew Kuźmiuk
Aktualizacja: 2011-11-9 10:17 pm

Coraz częściej w prasie branżowej pojawiają się sugestie, że zagraniczni właściciele banków w Polsce, będą pozbywali się swoich spółek-córek w naszym kraju, ze względu na konieczność wypełnienia wskaźników kapitałowych narzuconych przez europejski nadzór bankowy.

To uzupełnienie ma być dokonane do końca czerwca 2012 i jest związane głównie z oceną ryzyka wynikającą z częściowej niewypłacalności Grecji. Już tylko wypełnienie wymogów kapitałowych z tego tytułu to dla banków zagranicznych mających spółki-córki w Polsce to kwota wynosząca przynajmniej 23 mld euro.

W tej sytuacji trudno sobie wręcz wyobrazić jakie potrzeby kapitałowe miałby zagraniczne banki, gdyby się okazało, że swojego długu nie są w stanie obsługiwać Portugalia, Irlandia, a w szczególności Hiszpania i Włochy.

W każdym razie nawet pozyskanie 23 mld euro na rynku będzie bardzo trudne i stąd spodziewana wyprzedaż najbardziej wartościowych aktywów przez banki zagraniczne w tym w szczególności w Polsce.

Banki zagraniczne posiadają ponad 2/3 naszego sektora bankowego i jeszcze do niedawna spodziewaliśmy się kolejnej transzy wyprzedaży naszej substancji bankowej przez Skarb Państwa.

Wystarczy tylko przypomnieć przygotowywaną ofertę sprzedaży ponad 15% akcji PKO BP (10% akcji chciał sprzedaż Bank Gospodarstwa Krajowego a ponad 5 % Skarb Państwa) ale ze względu na kampanię wyborcza transakcję zawieszono.

A przecież od kilkunastu miesięcy wiemy, że zagraniczne spółki – matki przystąpiły do wyprzedaży aktywów w Polsce. Pierwszy był irlandzki właściciel banku BZ WBK ale nabywcą ostatecznie został hiszpański bank Santander, choć do zakupu stanął także polski PKO BP.

Teraz trwa już procedura sprzedaży banku Millenium, którego właścicielem jest Banco Cmercial Portugues i Kredyt Banku, którego właścicielem jest belgijski KBC. Mimo sporej ilości chętnych przynajmniej w momencie ogłoszenia sprzedaży, teraz szeregi chętnych się przerzedziły, a mówiąc precyzyjniej są to już pojedynczy kupcy.

Coraz głośniej mówi się, że włoski UniCredit w najbliższym czasie ogłosi zamiar sprzedaży Pekao S.A., bo potrzebuje aż 7,4 mld euro na dokapitalizowanie, a jego aktywa w Polsce to przynajmniej 5,5 mld euro.

Możliwe są także wyprzedaże Raiffeisen Banku, BRE Banku przez niemieckie banki i powtórnie BZWBK bo tym razem jego hiszpański właściciel Santander musi zwiększyć swoje kapitały aż o 6,5 mld euro.

Jeżeli te informacje by się potwierdziły i gdyby się okazało, że sprzedaż tych banków cieszy się umiarkowanym zainteresowaniem, to także ceny tych bankowych aktywów nie będą wygórowane.

W tej sytuacji wydaje się, że Skarb Państwa poprzez największy bank w Polsce czyli PKO BP, powinien być gotowy aby stanąć do takich przetargów i próbować nabyć wyprzedawane przez ich zagranicznych właścicieli, aktywa bankowe.

Jest to niezmiernie ważne bo nawet najwięksi zwolennicy obecności zagranicznych banków w Polsce twierdzą, że w nieuchronnie zbliżającym się kryzysie banki te będą ograniczały akcję kredytową swoich spółek- córek, a nawet są podejrzenia o drenaż środków finansowych z tych banków do krajów macierzystych.

Nawet nie wypada pisać jakie skutki dla polskiej gospodarki mogą mieć tego rodzaju operacje zagranicznych właścicieli banków w Polsce. Brak możliwości kredytowania działalności gospodarczej będzie skutkował, spowolnieniem wzrostu PKB, a być może nawet jego spadkiem.

Ponieważ jak się wydaje, tego rodzaju zachowania banków zagranicznych już zaczynają mieć miejsce, to najwyższy czas, aby Skarb Państwa w porozumieniu z Komisją Nadzoru Finansowego przygotował się do przeciwdziałania temu zjawisku i kiedy nastąpią sprzyjające okoliczności, zaczął nabywać aktywa bankowe od zagranicznych banków.

Zbigniew Kuźmiuk
Za: Zbigniew Kuźmiuk blog

http://www.bibula.com/?p=46911

Chichot historii z takim trudem oddawane za bezcen banksterom banki teraz miałyby być wystawione na sprzedaż?
No przecież sie jeszcze nie nahapali.
A może planują coś innego Jakaś spektakularna zbiorowa upadłość, wiec lepiej opitolić za stosunkowo przyzwoitą cenę i schować w skarpetę niż spisać całkowicie na straty. kto ich tam wi panie, kto ich tam wi.

Jedno jest pewne stracić to oni nie stracą. Takiej opcji nie ma W końcu to oni wybierają decydentów podejmujacych takie a nie inne decyzje.
Cuś więc się świeci panie, coś się świeci

Może by tak zrobić ściepę forumową i nabyć jakiś jeden okrągły, tłuściutki bank

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#556 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 05 grudzień 2011 - 07:30

Właśnie słyszałem ciekawą wypowiedź premiera Węgier, nie zacytuję jej dosłownie ale mniej więcej: Dużo obiecaliśmy i spi***liśmy wszystko, możemy być z siebie dumni.

To był cytat z Polsatu+ moja przeinaczenie(nie wiem na ile). W necie jest inny cytat: kłamaliśmy przez ostatnie półtora roku. (…) Kłamaliśmy w dzień i w nocy. (…) Nie mieliśmy wyboru, bo spieprzyliśmy gospodarkę, i to nie tylko trochę, ale bardzo. (…) Nie znajdziecie ani jednego znaczącego posunięcia, z którego moglibyśmy być dumni

PS instalował ktoś Iplę? można oglądać wiadomości za darmo?

Zmieniony przez - fallout152 w dniu 2011-12-05 07:45:41

t2742732_jqicu.gif


#557 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 05 grudzień 2011 - 11:57

stary cytat ex-premiera socjalistycznego rządu, który doprowadził Węgry na skraj przepaści - taki węgierski odpowiednik Tuska.

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#558 Atanatari

Atanatari

    Malkontent

  • Members
  • PipPipPip
  • 613 postów

Napisano 05 grudzień 2011 - 17:33

Dobre sobie - tenże przynajmniej otwarcie przyznał się do błędu. Rudy prędzej zawinie kitę i zwinie się ino halny, a o jakichkolwiek słowach zadośćuczynienia będzie można zapomnieć. Z resztą - kto ich tam wi, panie

Z utęsknieniem czekam na pierwszy typowo Polski rząd, który zacznie odbudowywać kraj osmolony PeOwskim nieRządem.

#559 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 10 grudzień 2011 - 19:15







#560 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 10 grudzień 2011 - 21:32



Świadczy o autorze


Zmieniony przez - fallout152 w dniu 2011-12-11 05:31:54

t2742732_jqicu.gif


#561 sky99

sky99

    1

  • Members
  • PipPip
  • 26 postów

Napisano 20 grudzień 2011 - 08:21

Mój ulubiony cyctat:
"NIE ROBIĆ NIC I ROBIĆ TO DOBRZE"
idealnie pasuje do aktualnej sytuacji

#562 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7493 postów

Napisano 23 grudzień 2011 - 10:31

- Szokujące Fakty TU-154M Wylądował w Smoleńsku -

Szokujące Fakty TU-154M wylądował poobijany w Smoleńsku. Wszyscy przeżyli i zostali zamordowani, eksplozja bomby próżniowej tuż po wylądowaniu o godz. 8,39 roztrzaskała maszynę, pozostali pasażerowie którzy przeżyli zostali zastrzeleni. Te dowody zarejestrowały satelity szpiegowskie USA – NASA i Izraelskie MOSAD. Z podobnymi opiniami spotkałem się, w Izraelskiej prasie i wśród Izraelczyków, już w lipcu ubiegłego roku, podczas mojej wizyty w Jurusalem w Izraelu. Te same tezy przedstawia książka Leszka Szymanowskiego ”Zamach w Smoleńsku”. Te sensacyjne wiadomości podaje wiele agencji informacyjnych i portali na całym świecie, w tym wirtualna polska, co poniżej cytujemy.

Tupolew wylądował awaryjnie w błocie, a o 8:39 rozerwał go wybuch bomby próżniowej, która zabiła część pasażerów. Ci, którzy przeżyli zostali zamordowani strzałami z broni palnej. Wszystko zarejestrowały amerykańskie satelity. Takie szokujące tezy przedstawia książka „Zamach w Smoleńsku. Niepublikowane dowody zbrodni” Leszka Szymowskiego, która była kolportowana podczas uroczystości rocznicowych na Krakowskim Przedmieściu. Cieszyła się tam dużym wzięciem.

Książkę sprzedawano w niedzielę pod Pałacem Prezydenckim w cenie 30 zł. Kupowano ją chętnie, zwłaszcza, że była reklamowała hasłem Książka, którą każdy Polak powinien przeczytać” przez „Warszawską Gazetę”, którą rozdawano zgromadzonym. Uczestnicy uroczystości rocznicowych zorganizowanych przez PiS z ożywieniem dyskutowali o tezach zawartych w publikacji i uznawali ją za dobrze udokumentowaną.

Książkę wydała firma United Express Dystrybucja Prasy i Wydawnictw Branżowych. Szymowski, dziennikarz śledczy, który współpracował m.in. z „Wprost”, „Gazetą Polską”, „Najwyższym Czasem” oraz „Misją Specjalną” przedstawia „10 najważniejszych kłamstw smoleńskich”. To rozwinięcie jego kilku wcześniejszych publikacji na temat katastrofy smoleńskiej m.in. w „Najwyższym Czasie”. W nowej książce obala twierdzenie, że załoga samolotu była niedoświadczona i popełniła kardynalne błędy, z których największym było zlekceważenie poleceń kontrolerów lotu i podjęcie próby lądowania. Jak utrzymuje, piloci byli świetnie wyszkoleni i mieli duże doświadczenie, a kontroler wcześniej wydał im zgodę na lądowanie, mówiąc „pas wolny”.

Dowodzi, że nie jest prawdą, iż o godz.8:41, po zderzeniu z brzozą, tupolew odwrócił się na grzbiet i uderzył o ziemię, a siła przeciążenia zabiła wszystkich pasażerów. Zdaniem Szymowskiego, tupolew ścinał drzewa, ale poobijany wylądował awaryjnie w błocie. O 8:39 rozerwała go siła wybuchu bomby próżniowej i ona też zabiła część pasażerów. Ci, którzy przeżyli, zostali zamordowani strzałami z broni palnej.

Dziennikarz pisze też o słynnym filmie nakręconym na miejscu tragedii telefonem komórkowym, który – w jego opinii – ma ogromne znaczenie dla sprawy. Jak twierdzi, odgłosy wystrzałów pochodziły od broni palnej, a film jest dowodem, że pasażerowie, którzy przeżyli, zostali zamordowani.

Poza tym utrzymuje, że rząd Donalda Tuska oddał Rosjanom śledztwo w sprawie katastrofy, a Rosjanie od pierwszych minut mataczyli. Rodziny ofiar od początku upokarzano i utrudniano im dostęp do materiałów śledztwa, a trumny przywiezione do Polski zalutowano i nie pozwolono ich otwierać. „Mieliśmy do czynienia z dobrze zorganizowaną akcja dezinformacyjną. Kłamali i polscy i rosyjscy śledczy, i MAK, i oba rządy” – pisze.
Lech Kaczyński został zamordowany, ponieważ mógł ponownie wygrać wybory. Pozbyto się go, ponieważ „szkodził polityce rosyjskiego imperializmu, bo wciągał Gruzję do NATO, umacniał niepodległość Polski, przyczynił się do rozwiązania WSI i sprzeciwiał się niekorzystnym zapisom umowy gazowej”.

Amerykanie wszystko nagrali?

Najbardziej sensacyjną tezą książki jest twierdzenie, że satelity NASA nagrały cały lot tupolewa i moment jego lądowania. Zdjęcie zrobione chwilę później przedstawia już wrak tupolewa, którego fragmenty są porozrzucane. Mają one być dowodem na to, że doszło do zamachu. Amerykanie chcieli oddać zdjęcia w ręce Polaków, ale premier nie zdecydował się skorzystać z oferty Amerykanów. „To oznacza, że rząd Donalda Tuska wspólnie z Rosją uczestniczy w matactwie. I tuszuje ślady zabójstwa prezydenta państwa NATO” – czytamy.

Na końcu książki zostały umieszczone sensacyjne zdjęcia, m. in. mało uszkodzonego samolotu Tu154M po wylądowaniu w lesie, a przed wybuchem bomby.

http://gazetawiecborska.pl/2011/04/13/szokujaca-fakty-tu154m-wyladowal-w-smolensku/


#563 gkemilk

gkemilk

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 384 postów

Napisano 25 grudzień 2011 - 12:11

I co dalej?

#564 mixerboss

mixerboss

    1

  • Members
  • PipPip
  • 20 postów

Napisano 25 grudzień 2011 - 13:35

Wg mnie powinnismy sie organizowac. I masowo wychodzic na ulice protestujac itd. kto chetny do protestow w wawie ?

#565 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 26 grudzień 2011 - 04:32

Spokojnie, robiąc coś na hura nic nie zdziałacie ale jak protestami zajmie się ktoś z doświadczeniem to może będzie 60tys i więcej. Tylko nie liczcie na Smoleńsk bo to obrzydzony temat, musi bieda zajrzeć do d...

Co do artykułu nie wierzę by mosad miał więcej do powiedzenia w Rosji niż w USA.

t2742732_jqicu.gif


#566 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7493 postów

Napisano 28 grudzień 2011 - 09:47

Jestem Polakiem, i nic więcej!

- Rybiński wieszczy katastrofę. A Wy? Prognozy na 2012 -

W najnowszym „Uważam Rze“ Krzysztof Rybiński przedstawia bardzo czarny scenariusz dla Europy i Polski na najbliższy rok. Poniżej fragment jego katastroficznych przewidywań. Całośc – tutaj. Z zasady nie wierzę w progrnozy ekonomistów, ale jak zabawa to zabawa. Przeczytajcie, co pisze Rybiński a potem proszę Was – napiszcie własne przewidywania na najbliższy rok. W gospodarce i polityce. Kto będzie miał rację – sprawdziwmy za rok.
A oto, co przewiduje Rybiński: „W Polsce, mniej więcej do mistrzostw Euro 2012, będziemy żyli w PR-owsko podtrzymywanym przekonaniu o zielonej wyspie. Ale już w drugiej połowie 2012 r. wszyscy odczują spowolnienie gospodarcze, a z początkiem 2013 r. Polska doświadczy pierwszej recesji od 20 lat. Tonące banki matki zakażą udzielania kredytów swoim spółkom córkom w Polsce, co dodatkowo zdusi naszą gospodarkę. Nie można wykluczyć, że media nakręcą panikę i pojawi się run na jeden bank lub więcej, którego matka pijaczka będzie przechodziła odwyk w postaci nacjonalizacji. Ponieważ nastąpi odpływ kapitału z Polski, pomimo interwencji NBP i BGK, złoty mocno straci na wartości, będziemy płacili ponad 5 zł za dolara i euro. Z powodu recesji i osłabienia złotego dług publiczny szybko przekroczy 60 proc. PKB, pomimo kolejnych operacji z obszaru kreatywnego budżetowania. Spanikowany rząd odbierze OFE pozostałą część składki, a potem będzie próbował przejąć całe aktywa OFE, tak jak wcześniej zrobił to rząd na Węgrzech.
Polacy po raz pierwszy od 20 lat poczują silny spadek poziomu życia, paliwo będzie kosztowało ponad 7 zł za litr. Co prawda światowa recesja obniży popyt na ropę, co powinno obniżyć ceny benzyny, ale Ministerstwo Finansów będzie ratować budżet, podnosząc akcyzę, złoty osłabnie, a ponadto zamieszanie wokół Iranu może doprowadzić do szoku podażowego i wzrostu cen ropy, co jeszcze pogłębi recesję w Europie. Poszerzą się obszary biedy na całym Starym Kontynencie. Pogrążone w recesji kraje znacząco ograniczą wpłaty do wspólnego budżetu Unii, zwolniona zostanie ponad połowa urzędników unijnych w Brukseli“.
I co Wy na to? Wierzycie, że będzie tak źle? A co poza tym stanie się w naszym kraju i w całej Europie? Piszcie.

http://jankepost.salon24.pl/376396,rybinski-wieszczy-katastrofe-a-wy-prognozy-na-2012

- Dlaczego złoty tak słabnie? -

W ostatnich tygodniach złoty jest najsłabszą walutą spośród wszystkich krajów zaliczanych do tzw. rynków wschodzących.

http://zbigniewkuzmiuk.nowyekran.pl/post/45684,dlaczego-zloty-tak-slabnie

- Musimy oddać część rezerw walutowych albo Unia upadnie -

http://niezalezna.pl/20487-musimy-oddac-czesc-rezerw-walutowych-albo-unia-upadnie

Można ten cyrk przyśpieszyć, tylko więcej odwagi Narodzie Polski!

http://studioopinii.pl/artykul/2415-aleksander-j-wieczorkowski-alert
http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/579317,banki_przygotowuja_sie_na_scenariusz_rozpadu_strefy_euro_i_powrot_do_starych_walut.html

Zmieniony przez - Human3030 w dniu 2011-12-28 10:23:31

#567 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 28 grudzień 2011 - 12:42

Proces dzielenia narodu

Początek procesu podziału narodowej zbiorowości dali Stalin i Beria organizując w Moskwie grupę polskich żydów do rządzenia powojenną Polską..Naród scalony w czasie wojny, którego silnym spoiwem była nienawiść do okrutnego, wspólnego wroga okupującego kraj, posiadający swój rząd na emigracji w Londynie, stanął wobec konieczności akceptacji nowych, narzuconych mu władz przez moskiewskich żydów. Ich elita objęła naczelne ogniwa władzy państwowej. Berman, Ochab, Zambrowski, Borejsza, Michnik, Kassman, Światło i wielu innych zaczęło swe rządy od mordowania i innych rożnych form eliminowania z życia narodu polskiej elity o cechach przywódczych, która uniknęła eliminacji przez zbirów Hitlera. W tej niechlubnej działalności rządzących wspomagali ich polscy komuniści jak Gomułka, Moczar, Osóbka Morawski i inni.

Ów aktyw partyjny by rządzić społeczeństwem, musiał mieć wsparcie znacznej grupy społecznej. Obrastał powoli. W pierwszej kolejności poparły go rzesze polskich Żydów, które wraz z armią radziecką wróciły do Polski, byli członkowie partii komunistycznej a po zjednoczeniu i socjalistycznej i szereg karierowiczów, których w każdym społeczeństwie jest zatrzęsienie. Szeregi partii rosły także dzięki napływowi do niej ludzi, którzy w czasie okupacji niemieckiej współpracowali z najeźdźcą lub go w jakiś sposób wspierali (np. volksdeutche)

Z czasem struktury władzy były wzmacniane przez rzesze nowych członków. Byli oni pozyskiwani przez stwarzanie łatwego awansu w pracy, zaopatrywanie ich w artykuły trudno lub niedostępne na rynku; dawania im przydziałów np. na mieszkanie, samochód, działkę rekreacyjną; stwarzanie im możliwości podróży zagranicznych, (Michnik), a nawet stypendiów w renomowanych uczelniach zagranicznych ( Balcerowicz, Geremek itp.); dawanie im rożnych świadczeń bezpłatnych jak np. wczasy, wycieczki, imprezy kulturalne itp. W ten sposób władze partii i jej aktywiści partyjni zapewniali sobie posłuszeństwo, solidarność i poparcie ok. 3 mln szeregowych członków swej partii. Jednocześnie partia tworzyła dalsze zaplecze akceptacji i poparcia dla swych działań budując w pobliżu wielkich aglomeracji miejskich wielkie zakłady pracy (Huta Warszawa, Nowa Huta) zatrudniające tysiące pracowników ze wsi, którzy tą drogą osiągali wymarzony awans społeczny

Po śmierci Stalina i zamordowaniu jego zastępcy Berii, po ujawnieniu zbrodni owych dyktatorów w Rosji, elita władzy nasłana przez Berię do rządzenia Polską, splamiona podobnie jak władza moskiewska wieloma zbrodniami, ustąpiła miejsca na świeczniku komunistom krajowym. Od tego czasu trwała, stale zaostrzająca się walka o wpływy w społeczeństwie grupy żydowskiej i komunistów polskich.

Po zmianie systemu w 1989r. aktyw partyjny polepszył znacznie warunki swej wysokiej już w PRL-u egzystencji. Przy poparciu światowej diaspory kierownictwo partii znalazło się ponownie w rękach mniejszości żydowskiej. Komuniści miejscowi, którzy w poprzednich latach wykazali zbyt wielką solidarność z narodem, zostali zepchnięci na mało znaczące pozycje. Natomiast przedstawiciele inni, byli aktywiści partyjni, zwłaszcza pracujący w służbach specjalnych lub innych siłowych, stali się najbogatszymi ludźmi kraju.

Szeregowi członkowie partii zyskali w porównaniu do nich znacznie mniej, jednak na tyle by zachować posłuszeństwo i solidarność do swej partyjnej kadry. Do tej wielotysięcznej grupy wspierających przemiany wprowadzane przez swoich, lecz pod nowymi hasłami, dołączyli ludzie skrzywdzeni przez powojenny aktyw partyjny tj. właściciele ziemscy, kamienicznicy, przemysłowcy i handlowcy, którym zabrano własność, zamożniejsi rolnicy (kułacy), nisko opłacana w czasie PRL-u inteligencja i młodzież tworząc dla niej możliwość szybkiego awansu i osiągania znacznie wyższych zarobków aniżeli te starszej generacji. Powstała w ten sposób armia wspierająca owych dawnych PZPR-owskich przywódców realizujących sterowany przez zagranicę kierunek przemian. Warunki życia tej armii znacznie się poprawiły kosztem zubożenia i biedy reszty społeczeństwa.

Dawny aktyw partyjny, który w czasach PRL-u mógł liczyć na poparcie setek tysięcy członków partii, po przemianach zapewnił sobie również ich poparcie, a na dodatek znacznie go poszerzył przez w/w grupy społeczne. Tak więc kilka procent aktywistów PZPR zawłaszczyło dla siebie majątek 38 mln. narodu stając się bogaczami o światowym wymiarze; ok. 20 % społeczeństwa w/w grup odczuło znaczną poprawę swego bytu, 60% dotknęło ubóstwo a 20% bieda.

Szukając dalszego poparcia i wzmocnienia swych wpływów, postanowiono skoncentrować inwestycje w kilku metropoliach, podnosząc w nich znacznie warunki życia, kosztem prowincji, a tym samym tworząc dla swych rządów poparcie w głównych ośrodkach decyzyjnych kraju.

Przeszło dwadzieścia lat minęło. Po 1989 r. różni hochsztaplerzy, niedouki, cynicy, ludzie pozbawieni moralności, przy wsparciu zagranicy, usadowili się na szczytach władzy. Zaczęto eksperymentować na społeczeństwie. W wyniku tych eksperymentów większość narodu popadła w biedę, a duża część w zagrożenie egzystencji swoje i rodzin. Zaczęły mnożyć się samobójstwa z przyczyn ekonomicznych, pojawiło się bezrobocie, które dotknęło ok. 5 mln. ludzi (czyli wraz z rodzinami ok. 20 mln. ludzi) Zepchnięto do nędzy ok. 9 mln. rencistów i emerytów, zaczęły mnożyć się zbrodnie, pijaństwo, narkotyki, prostytucja. Na ulicach pojawili się żebracy. Pojawił się spadek urodzeń, zawieranych małżeństw, osłabiła się siła biologiczna narodu. Naród uwierzył pierwszej ekipie głoszącej hasła wolności, niepodległości i szybkiego rozwoju. Został oszukany. Już po dwóch latach wolał wrócić nawet do dawniej znienawidzonych komunistów by kraj ratowali. Spotkał się z cynizmem. Ich przywódca Miller walczył z kolegą prezydentem Kwaśniewskim o to kto, wciągając europejską flagę, jest większym europejczykiem. Wystąpił z propozycją podatku liniowego chcąc pokazać zagranicy jak to polski komunizm zmienił się w żarliwego kapitalistę. Naród zmienił sympatię i obdarzył nią nowo powstałą, wydawało się, narodową partię AWS. Ta ukrywszy w swym płaszczu oszustów pierwszej ekipy przyśpieszyła wysprzedaż klejnotów przemysłu krajowego. Naród ponownie oszukany odwrócił się od tej hołoty. Wówczas zrodziła się nowa patriotyczna partia „prawo i sprawiedliwość, a obok niej Liga Polskich Rodzin o tradycji narodowej i „Samoobrona” reprezentująca interesy tych najbiedniejszych. I znów naród spotkało rozczarowanie. Rozgromione, zdawało się przez „swoich” dwie partie: narodowa i ludowa zniknęły z sejmu i została tylko partia „prawo i Sprawiedliwość” nosząca hasło polskości. Reszta dotychczasowych politykierów skupiła się w partii lekceważącej naród, jego tradycje i wiarę czerpiącej korzyści z bycia władzą i szukając poklasku u polityków zachodnich, przebiegłych w pozbawianiu innych narodów korzyści. Nieciekawe to .mianujące się PO towarzystwo..W krótkim czasie jego reprezentanci sprzedali większość polskiego majątku, doprowadziło kraj do olbrzymiego zadłużenia i szuka swego zabezpieczenia u swych przyjaciół na Zachodzie. Polski naród to dla nich ciemnogród i oszołomi. Stąd też połowa tego narodu nie uczestniczy w wyborach nie chcąc być ponownie oszukana. Druga podzieliła się na tych co swoją ojczyznę chcą widzieć w mocarstwie europejskim kierowanym przez Niemców, a druga broni rozpaczliwie polskości nie mając w swym ręku kapitału (banki zostały sprzedane) ani informacji *ta jest w obcych rękach. Nie mniej w tej partii działa wiele zacnych ludzi, broniących naszej tradycji, moralności i wiary. Należę do tej grupy. Ponieważ ostatnio nasi przeciwnicy obarczają nas winą za podział kraju, za to, że nie chcemy razem z nimi budować mocarstwo europejskie dobrze jest im i sobie uświadomić co nas dzieli:

MY i ONI

MY: nie wstydzimy się swoich życiorysów i życiorysów naszych przodków. Jesteśmy Polakami wierzącymi i niewierzącymi, o poglądach lewicowych lub prawicowych, inteligencją polską ocalałą z jej wojennych i powojennych pogromów.


ONI : często pozmieniali nazwiska, o swych przodkach milczą gdyż często ich działalność była haniebna. Reprezentują w naszym kraju interesy obce, często wrogie naszemu narodowi.

MY: Jesteśmy zwolennikami prawdy, sprawiedliwości, uczciwości, współczucia i pomocy bliźnim, wrażliwości na ból i cierpienie innych ludzi, a nawet zwierząt.

ONI: Cenią spryt, cwaniactwo, dezinformacje, oszustwa, motorem ich działania jest egoizm, obojętni są na ból lub cierpienie innych, często mają przyjemność w zadawaniu bólu, cierpień, upokorzeń bliźnim, kochają władzę nad innymi ludźmi i wykorzystują ją bez skrupułów.

MY: Jesteśmy wybierani na stanowiska kierownicze, dzięki naszej wiedzy, umiejętnościom, prawości i zdolnościom organizacyjnym, przez tych, którzy nas znają.

ONI: Wyznaczani są do kierowania nami przez obcych. Kryterium ich awansu jest stopień okrucieństwa i bezwzględności jakie są w stanie znieść i zaakceptować sprawując władzę, a jednocześnie stopień służalczości w stosunku do sił decydujących o ich stanowisku.

MY: jesteśmy pozbawieni środków wzajemnego informowania i skazani na przekazywanie prawdy o polskiej racji stanu słowem wśród najbliższych, za pośrednictwem nielicznych polskich czasopism oraz dzięki patriotycznej postawie części naszego duchowieństwa.

ONI: zawłaszczyli środki przekazu i cały nasz majątek. Z naszych podatków finansują szerzenie nieprawdy poprzez telewizję, radio, gazety, bilbordy, plakaty, a nawet broszury przesyłane bezpośrednio do naszych domów.

MY: mówimy, że to idiotyzm, by wyzwoliwszy się po 50 latach z niewoli wschodniego „niedźwiedzia”, rzucić się dobrowolnie w paszczę nie mniej groźnego zachodniego drapieżnika,

ONI: Chwalili Związek Radziecki, uczestniczyli w tępieniu polskich elit, dzięki nim „Wschód” panował nad nami. Dziś zwabili nas do Unii Europejskiej obiecując pracę, dobrobyt, bezpieczeństwo i nowoczesność.

MY: Podobnie jak Piłsudski, Dmowski, Paderewski, Witos, Korfanty, Sikorski, Anders i wielu innych przywódców naszego narodu, żyjących i pomordowanych, nie zgadzamy się na rezygnacje z naszej suwerenności narodowej. Uważamy, że tylko niepodległa Polska może zapewnić rozwój narodu, zapobiec jego okradaniu i stać się atrakcyjnym partnerem gospodarczym dla konkurujących o jej względy przedsiębiorstw Unii Europejskiej, Ameryki, Japonii, Rosji i innych krajów naszej planety ziemi.

ONI: Spełniając dyktat Unii Europejskiej doprowadzili w przeciągu kilkunastu lat gospodarkę polską do ruiny. Zniszczyli lub sprzedali polski przemysł, handel, bankowość, rolnictwo, i infrastrukturę (Stoen, linie przesyłowe energetyczne, elektrownie itp.). Doprowadzili 80 % społeczeństwa do nędzy, a kilka mln. rodaków do poziomu poniżej biologicznego przeżycia. Zrujnowali kulturę, służbę zdrowia, zatruwają umysły dzieci antypolskim nauczaniem, zwiększyli do granic absurdu zadłużenie kraju, Ludzie nie wytrzymują tej presji nieszczęścia ! Pękają w szwach szpitale psychiatryczne, przepełnione są więzienia, wśród dzieci szerzone są nałogi i propagowane zboczenia; rośnie z roku na rok liczba samobójstw !

MY: Dla nas wzorem do naśladowania jest Kwiatkowski, który przed wojną w przeciągu dziesięciu lat zbudował Centralny Okręg Przemysłowy, zbudował port i miasto Gdynię i zapewnił pracę dla milionów ludzi z przeludnionej polskiej wsi. Dokonał to w państwie biednym, zniszczonym przez wojnę lecz niepodległym !
Szacunek budzą również dokonania E. Gierka, który w państwie o ograniczonej suwerenności potrafił zapewnić miejsca pracy dla 1,8 mln młodzieży z tzw. wyżu demograficznego, zbudował wiele fabryk, dróg mostów, odbudowano wówczas i zamek królewski. Podziwiamy Również dokonania Zdzisława Sadowskiego, który w wybitnie niekorzystnych dla Polski warunkach uchronił jej gospodarkę od katastrofy i przygotował racjonalne zręby dalszego jej rozwoju.


ONI: Nasi tzw. „europejczycy” pod wodzą Balcerowicza zniszczyli to wszystko i wykreowali 5 mln. bezrobotnych, co wraz z rodzinami stanowi 15 do 20 mln. żyjących w nędzy. (Do tego trzeba dodać 9 mln rencistów i emerytów i niektóre grupy pracowników służby zdrowia, edukacji itp.).

MY: Widzimy szansę rozwoju kraju w odtworzeniu i rozwoju naszej inteligencji przez podniesienie jakości nauczania i tworzenie infrastruktury naukowo – technicznej.


ONI: Stwarzają warunki utrudniające dostęp do studiów wyższych młodzieży z domów niezamożnych (czyli większości) o czym świadczy liczba studentów przypadających na miejsce w domach studenckich (w 1990/91r = 3,1 a w 1998/99r. = 10,2). Jednocześnie następuje stałe obniżanie jakości nauczania: (Liczba studentów przypadająca na jednego profesora w r. 1990/91 była 6,3 tyś., zaś w r. 1998/99 odpowiednio 18 tyś. .

MY: Widzimy przyszłość kraju w znacznym wzroście stopnia jego innowacyjności i domagamy się wzrostu nakładów na badania i rozwój powyżej poziomu europejskiego (Ilość zgłoszeń patentowych w roku w Japonii = 300 tyś., w Niemczech =80 tyś. w Polsce = ok. 2 tyś.)


ONI: Spowodowali zlikwidowanie wielu biur konstrukcyjnych, studyjno- projektowych, instytutów tzw. resortowych. Nakłady na naukę i rozwój od wielu lat wahają się na śmiesznej wysokości ok. 0.5 % PKB. Prywatyzacja i sprzedaż za granicę naszych przedsiębiorstw przemysłowych spowodowały, że badania i rozwój w tych przedsiębiorstwach zlikwidowano przenosząc je do centrali zlokalizowanych za granicą.

MY: Jesteśmy zdania, że nasza młodzież, kształcona wysiłkiem społeczeństwa, powinna swą nabytą wiedzę spożytkować w kraju i dla jej zatrudnienia i awansu powinny tu w kraju być dla niej stworzone warunki

ONI: Zachęcają naszą młodzież z szkół wyższych do pracy za granicą, bo pono tam czeka ich praca. Jest to obrzydliwe, cyniczne kłamstwo ! UE to przeważnie byłe państwa kolonialne. Dla panowania nad ludami Afryki, Azji, Ameryki i licznych wysp na Oceanie Spokojnym potrzebna im była olbrzymia armia ludzi różnych zawodów, zwłaszcza o funkcjach kierowniczych. Ta olbrzymia armia inteligencji kolonialnej od kilku lat wypierana jest przez rodzimą inteligencje z dawnych kolonialnych posiadłości. Wraca więc do krajów macierzystych, gdzie następuje ogromne jej zagęszczenie i związane z tym bezrobocie. Czeka obecnie na otwarcie na Wschód, by wyprzeć miejscowych z intratnych posad. Obiecywać, że nasza inteligencja w ich krajach otrzyma zatrudnienie to czysta fikcja ! Pracę otrzymuje ale w zawodach prostych jak sprzątanie, opieka, prace pomocnicze w budownictwie transporcie i przemyśle itp.

MY: Zamykając przez suwerenne państwo import konsumpcyjny (o ile nie zrównoważony eksportem), uruchomimy wiele zakładów produkujących na nasz 40 mln. rynek, a w miarę podnoszenia się zamożności społeczeństwa rodzić będzie się popyt, w pierwszej kolejności na dobra pierwszej potrzeby (żywność, ubiór, mieszkanie, higiena) pobudzając rozwój gospodarstw rolnych itd., tworząc spiralę rozwoju i powstawanie miejsc pracy dla różnych specjalistów i naszej inteligencji.

ONI: mamią nas dopłatami dla rolników nie informując, że przystąpienie do UE pociąga za sobą znaczny wzrost kosztów środków produkcji przekreślających nieraz korzyści płynące z dopłat. Jednocześnie konkurencja pomiędzy naszymi niedoinwestowanymi gospodarstwami o zaniżonych dopłatach, z gospodarstwami krajów dawnej UE.; wysoko wydajnymi, zainwestowanymi, i o dopłatach o połowę większych od naszych, może doprowadzić rolników do bankructwa, a następnie, przez podatek katastralny do pozbawienie domów i ziemi.
(Następstwem tych procesów może być wielka migracja ludności wiejskiej do miast, gdzie wobec istniejącego bezrobocia zasili jego zastępy, tworząc koło aglomeracji miejskich miasta slumsów, z wszystkimi konsekwencjami gospodarczymi i społecznymi dla mieszkańców miast. Pozostaną na wsi olbrzymie latyfundia, które przejęte będą przez przedsiębiorstwa ponadnarodowe. Te zaś, dla powiększenia swych zysków, będą mogły zaopatrywać nas w żywność, kosztem jej jakości i zdrowotnych walorów).

MY: stajemy na stanowisku rozwoju gospodarstw rodzinnych, średnio obszarowych, stosujących metody pozwalające na pozyskanie zdrowej i smacznej żywności, czyli od krów pasących się na łąkach a nie więzionych łańcuchami w oborze, kur dziobiących pokarm na dworze a nie w olbrzymich farmach kurzych itd. Jest to kierunek zapewniający zdrowie naszych mieszkańców a i humanitarne cele wielkich zastępów obrońców zwierząt przed okrucieństwem.


ONI: straszą nas, że gdybyśmy nie weszli do UE to pozostalibyśmy w tyle jeśli chodzi o postęp techniczny.

MY: mamy obawę ograniczenia w kraju postępu technicznego na skutek koncentracji ośrodków badawczo- rozwojowych w krajach UE najbogatszych, i ograniczeń dopływu najnowocześniejszych rozwiązań technicznych z obszaru NAFTA, Japonii i tzw. azjatyckich tygrysów”.

ONI: W dziedzinie moralności preferują zabijanie dzieci, starców, rozbudzają seks u dzieci, promują homoseksualistów, zabawą dla nich są narkotyki, rozpusta, kradzieże, gwałty i zbrodnie.

MY: opieramy się na wartościach płynących z filozofii greckiej, łacińskiej i chrześcijaństwa oraz na wskazaniach Papieża Jana Pawła II szerzącego filozofię miłości.

ONI: kłamią i chcą zniewolić nasz naród jak kiedyś w ramach ZSSR tak obecnie w UE.

MY: Ujawniamy ich zakłamanie i głosimy prawdę, która choć płynie wąskim strumieniem, mamy nadzieję, że ożywi umysły i serca naszych rodaków.

Rudolf Jaworek


http://www.kworum.com.pl/art4028,proces_dzielenia_narodu.html

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#568 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7493 postów

Napisano 02 styczeń 2012 - 07:48

Noworoczne życzenia szafa rządu - "Jewish wardrobe"

http://info-horyzont.pl/noworoczne-zyczenia-szafy-rzadu.html
http://kefir2010.wordpress.com/2011/12/31/kilka-tekstow-z-sylwestra-2011/
http://jadax.nowyekran.pl/post/46306,napis-na-palacu-i-wyliczanka-na-f
http://jadax.salon24.pl/377582,napis-na-palacu-i-wyliczanka-na-f
http://wiadomosci.wp.pl/results,1,kat,,opage,2,title,Tusk-zlozyl-zyczenia-Polakom-Smieszna-wpadka-kancelarii,wid,14128028,wiadomosc.html?ticaid=1daa8

#569 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 04 styczeń 2012 - 12:39

Zapewne premier Orban ma swiadomość aby nie latać samolotami, ani helikopterami... i najlepiej dla niego to zatrudnić batalion 'gromowców' do ochrony i osłony.



Felieton na 2012: Węgierska Białoruś, czy białoruskie Węgry? – Ignacy Nowopolski
Aktualizacja: 2012-01-3 12:49 pm

Któż może lepiej wiedzieć od gdańskiego gauleitera, wodza POlszewików III RP, jak wielka jest potrzeba ich elektoratu do złagodzenia palącej świadomości swego zbydlęcenia, a przede wszystkim ukrycia tego wstydliwego faktu przed światem. Dlatego też Donald Tusk z myślą o swych wyborcach obwieścił na przełomie roku, że „Polacy mogą być z siebie dumni”. Ten duchowy balsam będzie zapewne jedyną przysługą jaką wódz jasnogrodu zafunduje w tym roku swym owieczkom.

Znacznie bardziej dynamicznie wyglądają sprawy w pozostałych częściach zachodniego imperium (USA &UE).

W Stanach Zjednoczonych rozpoczyna się przedwyborczy karnawał. Zwykle przebiegał on w radosnej i bezmyślnej atmosferze typowej dla „rozwiniętej demokracji parlamentarnej”, jaką stanowią USA. Ruina gospodarcza jaką udało się temu krajowi osiągnąć zmieniła jednak zasadniczo zwyczaje społeczne. Na horyzoncie politycznym pojawiło się niebezpieczeństwo w postaci republikańskiego kandydat na prezydenta Rona Paula. Ten bezkompromisowy polityk oferuje jedyną autentyczną alternatywę w stosunku do „programów politycznych” pozostałych Republikanów i Demokratów. Powoduje to poważne zaniepokojenie wśród rządzącego tym krajem przestępczego gangu. Ze względu na rosnącą popularność wśród tradycyjnych zwolenników obu partii, Ron Paul staje się tym bardziej niebezpieczny dla amerykańskiego establishmentu. Ewentualne jego zwycięstwo w wyborach zagroziłoby niewykonaniem przygotowanego za w czasu scenariusza politycznego i gospodarczego. A jaki ten scenariusz jest?

-Dalsze „zaciskanie pasa” powodujące postępujące zubożenie społeczeństwa, którego już dziś (według nieoficjalnych danych) ponad połowa znajduje się poniżej granicy ubóstwa.

-Rozpętanie kolejnej wojny, tym razem z Iranem.

-Rozszerzenie bliskowschodnich konfliktów na cały region, a przy odrobinie szczęścia na cały świat.

-Wprowadzenie w związku z tym stanu wojennego w USA, co pozwoli zmitygować rozszerzające się niepokoje społeczne.

-Zdewaluowanie dolara w celu pomniejszenia realnych zobowiązań wobec wierzycieli, a w szczególności Chin.

Nie mniej ambitnie zapowiada się program unijny na ten rok.

-Dalsze „zaciskanie pasa” wszystkich społeczeństw UE.

-Zamknięcie tematu Grecji poprzez wyprowadzenie jej z eurolandu.

-Dalsza centralizacja władzy w rękach międzynarodowej finansjery i ściśle współdziałających z nią wielkomocarstwowych Niemiec.

-Udział we wszystkich militarnych awanturach, jake uda się w świecie rozpętać szaleńcom z Waszyngtonu i Wall Street.

Ale i tu nie wszystko musi iść po myśli naszych władców. Wyjście Grecji ze strefy euro może zaowocować jej całkowitym rozpadem. Na przeszkodzie ostatecznej konsolidacji władzy w Europie przez Berlin i Frankfurt mogą stanąć dążenia niepodległościowe niektórych państw członkowskich.

Najnowszy przykład tego trendu zaoferowały nam Węgry, które uchwaliły nową konstytucję zabezpieczającą suwerenności tego małego kraju i budującą podstawy normalnego jego rozwoju zgodnego z interesem narodu, a nie międzynarodowej szajki bankierskiej i germańskich imperialistów.

Wywołało to prawdziwą furię wśród naszych władców. Zachodnie media korporacyjne rozpoczęły jazgotliwą antywęgierską kampanię.

Okazuje się, że przyjęta w demokratycznym procesie Konstytucja jest… niedemokratyczna! Jak to jest możliwe, że demokratyczne procedury prowadzą do „niedemokratycznych” rezultatów, media już nie wyjaśniły. Nie poinformowały też odbiorców, kto i na jakich zasadach decyduje co jest „demokratyczne” a co nie? Po co zaprzątać głowę bezmyślnym konsumentom strawy medialnej. Wystarczy jeżeli dowiedzą się o „ciemnogrodzkich absurdach” zawartych w węgierskiej konstytucji, takich jak uznanie związku jedynie mężczyzny i kobiety za małżeństwo, ochronę życia poczętego, czy o zgrozo!!!… pozbawienie węgierskiego banku centralnego „niezależności” !!! Czego jak czego, ale tego ostatniego zachodni „jasnogród” nie daruje Madziarom. Protestuje już MFW, USA, UE, i wszelkie inne zdrowe siły reprezentujące „umiar i rozsądek”!

Pomimo to ci głupi Węgrzy nie wstydzą się ogólnoeuropejskiej kompromitacji!! Nie to co światli obywatele III RP. Ci na taką kompromitację by nie pozwolili. Jak bardzo przydałyby się teraz Węgrom rządy POlszewików, wzmocnione na dodatek finansowym mesjaszem pokroju „profesora” Balcerowicza!? A tak wszystko na to wskazuje, że stoczą się One do poziomu Białorusi! Nasi władcy muszą nam tylko wyjaśnić, czy będzie to węgierska Białoruś, czy też białoruskie Węgry?

Na szczęście tragedia takowa nie grozi III RP. Nadal będzie ona postępowała „jedynie słuszną drogą”, niezmordowanie kontynuując proces przetwarzania ludzi w świnie. No przynajmniej do momentu, w którym cały otaczający świat zwali im się na te świńskie łby, no i na nasze głowy niestety też.

Ignacy Nowopolski

Ignacy Nowopolski – Doktor nauk technicznych zajmujacy sie zawodowo ochrona srodowiska w przemysle.

Za: Ignacy Nowopolski Blog (03.01.2012) (" Felieton na 2012-węgierska Białoruś, czy białoruskie Węgry?")

http://www.bibula.com/?p=49383

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#570 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 10 styczeń 2012 - 14:46





Orban nadal niszczy Węgry, czyli trailer

Pisałem już nie tak dawno, jak to rządy Orbana „straszliwie zniszczyły Węgry”, właśnie czytam w Wyborczej o tym, jak „coraz więcej Węgrów” protestuje, skandując "Precz z Orbánem", "Orbánizacja", "Dyktator!", jak wylicza skrupulatnie Wyborcza. Owszem, choć mam pewne wspomnienia z 11 listopada, gdzie w pochodzie przeszło więcej ludzi, a hasła tam skandowane były jeszcze radykalniejsze, a nie pamiętam, by ci wszyscy dziennikarze głosili z tego powodu nieuniknioną konieczność ustąpienia Tuska, a nawet, jakby przeciwnie, wyrażano tęsknotę, że policja przywróci wreszcie porządek i ukróci faszystowskie rozróby grupek kiboli i nazistów.

Półgębkiem, choć w niektórych przypadkach to raczej półd…, no mniejsza z tym, przyznają, że „wraz ze swoją partią Fidesz i mniejszościowym koalicjantem ma konstytucyjną większość w parlamencie i może uchwalić prawo, jakie tylko zechce. I szeroko z tego korzysta.” No, nie, co za prawackie obyczaje: ma bezwzględną większość, a nawet z tej większości ma czelność korzystać. A miała być demokracja! Jaka ulga, że w Polsce i pozostałych krajach na wszystkich kontynentach jest inaczej!

Nie trzeba być geniuszem, by zauważyć, że Orban właśnie takie, zniszczone i zrujnowane Węgry odziedziczył. Właśnie z tej przyczyny doszedł do władzy po 8 latach rządów socjalisty Gyurcsaniego, który sam niebacznie, w niezrozumiałej erupcji uczciwości przyznał, że „kłamaliśmy w dzień, kłamaliśmy w nocy, wszystko spieprzyliśmy, nie ma nic, czym byśmy mogli się pochwalić”. No, ale te słowa miał kto opublikować. Nie dam głowy, czy w Polsce Tusk z Grasiem w podobny sposób po paru winkach nie komentują swoich osiągnięć, ale zapewne po doświadczeniach z afery hazardowej są ostrożniejsi i wyjmują baterie z telefonów wszystkich rozmówców. Tak więc nikt tego nie nagrał, a nawet jeśli, to żaden dziennikarz i żadna stacja tego nie wyemituje. A nawet jeśli wyemituje, to nikt nie skomentuje i nie rozpowszechni, całą energię wkładając w to, by to zamilczeć ( albo westchnąć, ach, ci wszyscy politycy!) i skierować uwagę ludzi na kreację posła/nki Górskiej/go, oraz na urwane sznurowadło posła Ziobry, tudzież na rozważenie, czy juror programu „Gwiazdy sikają na lodzie” słusznie nazwał swoja koleżankę starą cipą („Tylko nie starą , tylko nie starą, cieplaku!”, odcięła się mistrzyni ciętej riposty. Przez łamy przetacza się debata).

Wiele się mówi o maestrii propagandowej Tuska i jego chłopaków z Biblioteki. Otóż ja uważam, ze nie ma w tym żadnej maestrii, bo ja jej, na przykład nie widzę, a jedynie nieskończoną , wręcz histeryczną przychylność głównych mediów. Na tej samej zasadzie herszt bractwa trzepakowego, czy klasy IIIB jest jednocześnie najdowcipniejszym facetem w okolicy, bo wszyscy się śmieją z jego dowcipów ( a niechby , kuźwa nie!). Nie musi być osiłkiem, może mieć nadzianych starych i fundować wszystkim chipsy i colę, na przykład. Wszyscy się śmieją, a najbardziej, jak strzyknie śliną na trzy metry, albo przypnie klasowej ofermie kartkę „jestem gupi” na plecach.

Tak jest z Tuskiem, tak jest z Palikotem, pomijając moment, gdy wyszedł z PO i nagle okazało się, że już taki zabawny nie jest ( ale rychło znowu był zabawny i interesujący, gdzieś tak na kilka tygodni przed wyborami postanowiono ostatecznie odpuścić sobie pompowanie PJN i postawić na RPP) . Czy ktoś pamięta jeden (JEDEN) greps tego człowieka, który był rzeczywiście inteligentny i dowcipny? Lotność tego gostka jest zbliżona do gęstej melasy, ale niezależni dziennikarze nie szczędząc sił udawali zachwyt i komentowali, że przeciwnicy polityczni nie potrafią odpowiedzieć w równie dowcipny sposób, a jedynie się nabzdyczają, obrażeni.

No, ale dlaczego trailer. Ano trailer, bo dokładnie to wszystko, co teraz sekta Antypisa pisze o Orbanie, będzie pisać o przyszłym rządzie Jarosława Kaczyńskiego. Orban odziedziczył kraj w ruinie gospodarczej i finansowej. Podobnie będzie w naszym przypadku. Salon wsparty przez swoich przyjaciół za granicą zrobi wszystko, by się nie udało, podobnie, jak to kiedyś zapowiedział Kuczyński, życzący Polsce wszystkich klęsk i nieszczęść, byle Kaczyńskim się nie powiodło. Nawiasem mówiąc, obecnie widzimy jakiegoś odmienionego, a może i (ha!) podmienionego Kuczyńskiego- „ach, życzmy powodzenia rządowi, nie atakujmy ministra, ja nie wiem, nie mam pewności, nie wyrokujmy, życzmy dobrze ministrowi, ach, gdybyśmy się zatrzymali w 89 po fali krytyki, to nic byśmy nie zrobili” No, inny człowiek, po prostu! No, ale spokojnie, natychmiast po nowych wyborach zobaczymy starego Kuczyńskiego, po staremu miotającego obelgi przeplatane przełykaniem smarków na wizji. Tak, jak teraz Węgry, tak i Polska będzie „niszczona” przez prawicę. Kwitły te kraje lawendą, a ci wzięli i zniszczyli. I jeszcze maja czelność mieć większość i zmieniać ustawy.

Gdyby ostatnie wybory wygrał PiS i Jarosław Kaczyński, to, może jeszcze nie w poniedziałek powyborczy, chociaż kto wie, skoro w oczach wielu PiS nawet teraz rządzi, nasyła policje o szóstej nad ranem i odpowiada za koleje i autostrady, ale najdalej po dwóch tygodniach od wyborów, czytalibyśmy we wszystkich gazetach i słyszelibyśmy we wszystkich telewizjach, że Jarosław Kaczyński zniszczył Polską gospodarkę i finanse, że rozgrzebał i spieprzył przygotowania do Euro 2012, że zupełnie zdezorganizował koleje, że rozkopał drogi, że paliwo tak strasznie za jego rządów zdrożało, podobnie, jak prąd , woda, żywność, oraz wszystko inne. Lekarstwa drogie, bałagan, lekarzom się grozi, ludzie nie maja na leki. Żołnierze giną pod rządami kaczyzmu.

Na koniec perełka, nie mogę sobie odmówić ilustracji, jak się w Wyborczej przeplata stare, jeszcze z czasów Balcerowicza, z nowym, Tuskowym, najgorsza zbrodnie Orbana, po tym , to już tylko na liście spożywanie niemowląt na śniadanie i gwałcenie dziewic na obiad.
„W ostatnim czasie Fidesz przeforsował też prawa, które ograniczają niezależność banku centralnego i go upolityczniają. Węgierskie media już spekulują, że rząd chce się dobrać do rezerw walutowych banku centralnego, by spłacić np. część zadłużenia.”

Wszelkie skojarzenia z sytuacją w Polsce są przypadkowe i krzywdzące. A tak! Nie ma podobieństwa! Bo Orban planuje tymi rezerwami spłacać zadłużenie węgierskie, a Tusk wszak włoskie.

seawolf
Autor jest felietonistą w Gazecie Polskiej Codziennie

http://www.kworum.com.pl/art4057,orban_nadal_niszczy_wegry_czyli_trailer.html

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#571 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 10 styczeń 2012 - 14:55




APEL

- Polak, Węgier - propozycja akcji blogerskiej



Ostatnie dni najwyraźniej przyniosły zmianę wektora zainteresowania mediów, tudzież rozmaitych "autorytetów". Wątpię aby była to kwestia rozkazu - głupota, ewentualnie instynkt stadny połączony z głupotą nie potrzebuje hasła "wykonać !", tak się po prostu dzieje, że w sforze ujada się najprzyjemniej.

Nasila się kampania bijąca w Viktora Orbana, który jako pierwszy w naszej części Europy (mam na myśli geopolityczny zamtuz sowieckiej strefy wpływów), tak skutecznie i z takim rozmachem zerwał z "dziejową koniecznością" i pchnął swój kraj w kierunku, który jeszcze dwadzieścia z kawałkiem lat temu, wydawał się nam oczywisty.

Szkoda czasu aby wymieniać liczne nazwiska krytyków orbanowskiej polityki - znacie je doskonale. Przekrój środowiskowy (bądź polityczny) jest zaiste imponujący, jednakże większość tych głosów ma jedną cechę wspólną - po wygłoszeniu antylaudacji aż się chce zakrzyknąć - "i kto to mówi?!".

Jak mają się rzeczy na Węgrzech ? Dokładnie nie wiem. Wiem natomiast jedno - nie mają się tak jak chciałby tego szeroki front zatroskanych o los Węgier, muszą wręcz wymykać się obecnej koncepcji geopolitycznej Europy. Nawet pobieżne zgłębienie tematu pozwala na przypuszczenie, że rzeczy na Węgrzech mają się na tyle dobrze, że w obronie konsensusu Węgier gyurcsánowskich, czytaj - poprawnych - uruchomiła się na naszych oczach machina werbalnej interwencji o wymiarze niemal 1956 roku. I to wcale nie niepostrzeżenie - to się właśnie dzieje - tu i teraz.

Myślę sobie przewrotnie, że także w interesie Polski leży sukces Węgier, które mogą stanowić punkt odniesienia na całkiem nieodległą przyszłość. Wątpię czy wynikającą nawet z obecnego kalendarza wyborczego. Jest bowiem coś niebywale frapującego w fakcie, że Viktor Orban swoje wybory wygrał 11.04.2010 roku, zaledwie dzień po tym jak Polska, w sensie symbolicznym oczywiście, utraciła swoją potencjalną szansę na marsz w kierunku podobnych zmian. Ksiądz Małkowski zwykł w takich sytuacjach mawiać (zapewne za ks. Bozowskim) iż nie ma przypadków, są tylko znaki. Jaki znak w tej naszej polsko-węgierskiej historii stanowią przełomowe wydarzenia z kwietnia 2010 roku ? Tego nie wiem. Z jakichś jednak powodów ulegam wrażeniu, że jest to znak, który przyniesie coś pozytywnego

Mam zatem propozycję akcji blogerskiej.

Wszyscy blogerzy, którym jeszcze się coś chce, proszeni są o wstawienie w stopce swoich podpisów następującego hasła:

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

Słowa "Isten, áldd meg a magyart", podobnie jak "Jeszcze Polska nie zginęła" stanowią wersy otwierające hymn państwowy - połączone w tej parze znakomicie współgrają ze znanym u nas od wieków przysłowiem "Polak, Węgier, dwa bratanki". Węgierskie zdanie oznacza "Boże zbaw Węgrów" - coś mi mówi, że również w naszym interesie leży to aby istotnie Bóg zbawił Węgrów...

Uderzające jest też to, że zbitka tych krótkich inwokacji z naszych hymnów jest semantycznie bez zarzutu i tworzy logiczny ciąg. Jeśli wzmocnimy to rozważanie wspomnianym już kwietniowym przełomem, najpierw dla nas, potem dla Węgrów... cóż... brak słów... są tylko znaki ?

Niech ta symboliczna akcja będzie poparciem tego co dzieje się na Węgrzech i zarazem sprzeciwem przeciwko temu co dzieje się, zapewne nie po raz ostatni, w Polsce (nie tylko odnośnie Viktora Orbana).

Jednocześnie niech będzie to swoiste memento Mori dla "naszych" pomazańców, nędznych polityków zmierzających w całkowicie przeciwnym do węgierskiego kierunku - niech pamiętają, że żaden immunitet nie trwa wiecznie.

Nie wiem jak długo powinna trwać taka akcja - dzień, tydzień, rok, a może do skutku ? Do dnia, w którym nie będziemy się musieli wstydzić przed naszymi historycznymi braćmi Węgrami ?

To pozostawiam do Waszego uznania.

AdamDee


http://www.kworum.com.pl/art4058,apel.html

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#572 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7493 postów

Napisano 15 styczeń 2012 - 05:48

- Teraz już wiemy: Jeśli zamach, to w Rosji -

Pisząc i rozmawiając o katastrofie smoleńskiej, zawsze podkreślałem, że gdyby to był zamach, to przeprowadzenie go akurat w Rosji, akurat w 70. rocznicę Katynia byłoby krokiem idiotycznym. Przecież takie wydarzenie natychmiast budzi podejrzenia i spekulacje. Dokonanie zamachu na polskiego prezydenta w Rosji byłoby niczym mord na środku oświetlonej sceny.
Ale po tym wszystkim, co mogliśmy obserwować w ostatnich kilkunastu miesiącach, coraz trudniej jest mi zarzucać teoriom spiskowym brak sensu. Oto bowiem okazuje się, że przeprowadzenie zamachu na terytorium rosyjskim byłoby całkiem rozsądnym – z punktu widzenia ewentualnych zamachowców – rozwiązaniem. Oddanie śledztwa w rosyjskie ręce sprowadziło je do absurdu. Przecież są nagrania ukazujące jak Rosjanie demolują wrak w kilka dni po katastrofie. Ten sam wrak, który praktycznie niezabezpieczony leży nadal na lotnisku w Smoleńsku. Dlaczego zresztą śledztwo oddano Rosjanom, nikt nie wie. Nie ma dokumentów, nie ma logicznych wyjaśnień.
Rosyjscy "eksperci" z MAK zdawali się od początku odrzucać inne wyjaśnienia, niż wina pilotów. Potem zaczęli wręcz drwić z polskich parterów, na konferencji sugerując pijaństwo szefa polskich sił powietrznych. Polscy śledczy nie byli w stanie zaprezentować własnych wyników, a gdy już to zrobili – okazało się, że popełnili błąd w kluczowej kwestii nagrań głosowych z czarnej skrzynki. A polski czołowy "ekspert" okazał się być człowiekiem niepoważnym, powtarzającym przed kamerami wszelki plotki i spekulacje.
Nie twierdzę, że to wszystko opisane wyżej jest częścią zaplanowanego z góry spisku. Ale pomyślmy, co byłoby, gdyby samolot przewożący Lecha Kaczyńskiego i jego współpracowników rozbił się gdzieś indziej. Nie w "przyjacielskiej" Rosji, ale na terytorium jakiegoś "obcego mocarstwa", np. USA lub Wielkiej Brytanii. Tam zapewne śledczy nie uznaliby od razu za winnych pilotów. Co więcej, mogliby nie zabierać się od razu do niszczenia wraku. Niewykluczone nawet, że w prawidłowy sposób zostałyby przeprowadzone sekcje zwłok. Wiemy przecież, jak wyglądało śledztwo po Lockerbie.
Ewentualni zamachowcy mogli stwierdzić, że rosyjski bałagan – połączony z automatyczną niechęcią do wszystkiego, co obce – jest dla nich idealnym wspólnikiem. Oczywiście, ktoś mógłby zapytać – czemu po prostu nie dokonano zamachu gdzieś nad morzem lub oceanem? Jednakże, po pierwsze – być może ewentualni zamachowcy nie posiadali środków do przeprowadzenia akcji akurat nad wodą; po drugie zaś – w przypadku katastrofy nad neutralnymi wodami śledztwo prawdopodobnie prowadziliby sami Polacy, lub, co gorsza, komisja międzynarodowa.
Tymczasem z perspektywy czasu widzimy, że to właśnie czynnik rosyjski ma w wydarzeniach po 10 kwietnia 2010 kluczowe znaczenie. I nie sugeruję bynajmniej, że to Rosjanie dokonali zamachu (podobnie, jak nie sugeruję jakiegokolwiek zamachu). Po prostu Rosja – ze swoją specyficzną kulturą i mentalnością – zdaje się być idealnym terenem do przeprowadzania wszelkich zbrodniczych operacji.
Ale, rzecz jasna, to nie rola Rosjan najbardziej szokuje po katastrofie smoleńskiej. Jacy oni są, wszyscy wiemy. Najbardziej zaskakująca była postawa wielu Polaków. Nagle okazało się, jak wiele dziwnych rzeczy dzieje się w naszym kraju, jakie podejrzane powiązania funkcjonują. Nagle mogliśmy się przekonać – i nadal się przekonujemy, chociażby przy okazji sprawy płk. Przybyła – czym skutkuje całkowity brak rozliczenia z przeszłością w polskiej armii, służbach i wymiarze sprawiedliwości. Oficerowie polityczni po studiach w Moskwie mogą oskarżać innych o współpracę z "obcymi mocarstwami", a dowódca BOR może być awansowany po śmierci najważniejszych ludzi w kraju – to już wystarcza, by zacząć wierzyć w spiski. A przecież widzieliśmy dużo więcej.

http://rybitzky.salon24.pl/381370,teraz-juz-wiemy-jesli-zamach-to-w-rosji


#573 grzech..

grzech..

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 31 postów

Napisano 15 styczeń 2012 - 17:14

^
dużo o prawnym aspekcie dotyczącym ekshumacji jest w komentarzach
pod tym artykułem

#574 grzech..

grzech..

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 31 postów

Napisano 18 styczeń 2012 - 22:59

"Lépjünk ki!" Zászlót égetett a Jobbik



#575 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7493 postów

Napisano 26 styczeń 2012 - 08:41

- Szwedzki europoseł: polski rząd kłamie w sprawie ACTA. -

Polski rząd kłamie w sprawie ACTA - mówi "Gazecie Polskiej Codziennie" szwedzki europarlamentarzysta Christian Engstroem. Mimo zapewnień ministra Michała Boniego, jeszcze żaden rząd europejski nie podpisał tego porozumienia. Jeśli w Tokio podpisze je polski ambasador, może to oznaczać początek cenzury Internetu.
Wideo"Jesteśmy wkur...ni" - agresja na ulicach. A politycy...
Na manifestacji "STOP ACTA" pojawiły się transparenty o niespotykanej dotąd skali wulgarności. "Jesteśmy w****...ni" to jeden z nich. Zapytaliśmy polityków popierających protest, czy również są tak mocno "zdenerwowani".

W rozmowie z "Codzienną" Christian Engstroem, szwedzki europoseł z Partii Piratów mówi wprost: - Żaden kraj UE na razie nie podpisał ACTA. Jeśli minister Boni tak twierdzi, kłamie. Wszystkie kraje, które uczestniczyły w negocjacjach mają czas na podpis do 31 marca 2013 roku. Podpisać jednak nie muszą. Wystarczy powiedzieć "nie" - dodaje.

Istotnie, jeszcze w środę na antenie RMF FM Boni mówił: - Nie możemy tego nie podpisać. Wszystkie kraje europejskie to podpisały, myślę, że jest trochę za późno, ten proces przecież trwa tak naprawdę od 2006 roku, Polska w nim uczestniczy od 2008 roku - przekonywał. Stwierdził też, że Polska powinna "dobudować do tej umowy klauzulę, która będzie pokazywała, jak my interpretujemy te punkty".

Innego zdania jest Engstroem: - Na pewno polski rząd nie może ratyfikować ACTA doczepiając do umowy jakieś interpretacje jej zapisów - mówi. - Negocjacje już się dawno zakończyły i Polska zgodziła się na to, co znajduje się obecnie w umowie. I co zobowiązuje w przypadku ratyfikacji wszystkie kraje sygnatariusze w ten sam sposób, bez wyjątku - dodaje.
GaleriaGdynia przeciw ACTA
Mieszkańcy Trójmiasta protestowali przeciw podpisaniu ACTA

Szwedzki europarlamentarzysta zwraca też uwagę, że umowa musi zostać podpisana przez Unię Europejską i wszystkie kraje członkowskie oddzielnie. Ostatnie słowo ma jednak Parlament Europejski. - Nie rozumiem dlaczego się Polsce tak śpieszy. Oczywiście, aby PE mógł zablokować ACTA, potrzeba dużej mobilizacji obywateli UE - mówi w rozmowie z "GPC".

Przeciwko kontrowersyjnemu porozumieniu protestują nie tylko internauci. W wielu polskich miastach odbyły się manifestacje. W Kielcach doszło do zamieszek. Demonstranci wnosili antyrządowe okrzyki, spalili flagę Unii Europejskiej i zablokowali centrum miasta. Interweniowała policja. W Krakowie na ulice wszyło ponad 15 tysięcy osób. Wieczorem wielotysięczny tłum pomimo braku zgody urzędu miasta manifestował pod domem Donalda Tuska w Sopocie.

http://wiadomosci.wp.pl/title,Szwedzki-europosel-polski-rzad-klamie-w-sprawie-ACTA,wid,14198851,wiadomosc.html?ticaid=1dce9

- Protesty na nic się zdały - Polska podpisała ACTA -

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,11034412,Polska_podpisala_ACTA.html

Tak, więc kara dla Polski musi być długa i uciążliwa a na początek wstrzymujemy rośnięcie 'Bananów' na terenach Polskich.

#576 Ell777

Ell777

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 647 postów

Napisano 03 luty 2012 - 12:39

Naprawde dobre



#577 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 11 luty 2012 - 02:13

http://korwin-mikke....ie_cialem/54562

t2742732_jqicu.gif


#578 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7493 postów

Napisano 13 luty 2012 - 11:45

- Ich dom się pali a oni dorzucają drwa --

Ateny płoną. Nic nadzwyczajnego. Odkąd były premier Papandreu zapowiedział, że zapyta społeczeństwo czy chce zacisnąć pasa, można zapomnieć o odpowiedzialności i władz i społeczeństwa greckiego, które w obliczu nieuchronnego bankructwa wychodzi na ulicę i krzyczy „chcemy jeszcze więcej!”.
Więcej czego?

Grecja już raz bankrutowała. To chyba jej przypadłość. Ale tym razem dziwi fakt, że tak bezmyślnie obywatele dewastują swój kraj. Przecież schemat wypadków w takich sytuacjach jest do przewidzenia i obecne wydarzenia są tylko zaczątkiem jeszcze tragiczniejszych.

Grecy dobrze się czuli kantując własne państwo, a państwo czuło się jeszcze lepiej żyjąc z łapówek a nie z podatków. Przecież nikt w Grecji nie zaprzeczy, że szara strefa jest tak rozległa, że tylko niewielki procent obywateli płaci podatki. Że zasiłki nie dość, że są wysokie to jeszcze nienormalnie długoterminowe. Że kobieta po urodzeniu dziecka dostaje dożywotnią rentę. Że państwo wystawiało przedsiębiorcom czeki bez pokrycia, ale z obowiązkiem uiszczenia VAT-u mimo tego, że czek nie miał żadnej mocy finansowej. Że zmarli pobierają emerytury, a urzędnik państwowy na kolanie, za odpowiednią opłatą wypisuje wysokość emerytury, po przepracowaniu kilkunastu lat. Oczywiście państwo obwarowało, że po przepracowaniu w warunkach szkodliwych, ale i takie zaświadczenie, szybko (za opłatą) wypisze urzędnik pielęgniarce, nauczycielce czy sprzątaczce w biurze.

Na pomoc Grecji składa się cała Europa, stawiając warunek: oszczędzacie-jest kasa, nie oszczędzacie-arrivederci i radźcie sobie sami.

Chyba nie ma Greka, który nie rozumie, że rzucanie kamieniami może stać się jego jedynym zajęciem w przyszłości, ponieważ po Grecji nie zostanie już nic. Że pracownicy sektora publicznego, pozostając bez wypłat mogą przestać pracować, Także policja, której konsekwencje braku na ulicach łatwo przewidzieć. A brak policji spowoduje wyprowadzenie wojska w celu utrzymania porządku.

Dużo trzeba do tragedii?

A mimo to Grecy stoją na ulicach i krzyczą: chcemy więcej!

Ich dom się pali, a oni dorzucają drwa ponieważ uważają, że jest za zimo.

http://zeszyt-w-kratke.salon24.pl/390375,ich-dom-sie-pali-a-oni-dorzucaja-drwa


#579 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 5150 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 17 luty 2012 - 14:29

Narodowość nazistowska?
Aktualizacja: 2012-02-16 10:14 pm

Agencja prasowa Associated Press zabroniła dziennikarzom używania określenia “polskie obozy śmierci” w odniesieniu do niemieckich obozów koncentracyjnych w Polsce w czasie II wojny światowej. Zamiast “polskich obozów śmierci” dziennikarze mają używać sformułowania “obozy śmierci w okupowanej przez nazistów Polsce”.

Pokazuje to, że “pospolite ruszenie” w obronie wartości może przynieść pozytywny skutek i na pewno warto je podejmować. Pod petycją do agencji Associated Press podpisało się ponad 300 tys. osób. Wyrazy uznania należą się szczególnie Fundacji Kościuszkowskiej i Polonii Amerykańskiej, a także szerokiej grupie obywateli, którym prawda historyczna o Polsce nie jest obojętna. Smutne jest jednak to, że coś, co powinno być oczywiste, traktujemy dziś jako sukces.

Jeszcze smutniejsze jest to, że zakaz wydany przez Associated Press jest efektem presji wywieranej przez społeczeństwo, a nie oczekiwanej reakcji polskiego rządu. Trudno wreszcie uwierzyć, że – jak tłumaczyli się swego czasu dziennikarze używający określenia “polskie obozy śmierci” – było to “niezręcznością” czy też błędem interpretacyjnym. Skoro agencja Associated Press wyrzuciła to określenie ze swojego Stylebooka (instrukcji pisania depesz), oznacza to, że ktoś tego rodzaju sformułowanie wcześniej tam umieścił. Trudno nazywać to “niezręcznością”. Z brakiem taktu mamy do czynienia, kiedy mężczyzna w tańcu nastąpi kobiecie na nogę. To, czego dopuściła się agencja Associated Press, jest międzynarodowym skandalem, za który Polska ma prawo i obowiązek żądać ogromnego odszkodowania – zarówno w wymiarze finansowym, jak i na płaszczyźnie informacyjnej. Skoro z serwisu tej agencji korzysta więcej niż 1700 gazet i ponad 5 tys. stacji radiowych i telewizyjnych w USA, po wydaniu odpowiedniego komunikatu przez ich “centralę” łatwo im będzie zamieścić odpowiednie sprostowania i przeprosiny za długotrwałe wprowadzanie opinii publicznej w błąd w sprawie najwyższej wagi. Być może ten skandal każe amerykańskim dziennikarzom bardziej krytycznie spojrzeć na źródła informacji, z jakich korzystają. Nie można także nie zauważyć poważnej manipulacji, jakiej i teraz dopuszcza się Associated Press. Podczas gdy nie wahała się ona używać nazwy konkretnej narodowości, przypisując “obozy śmierci” Polakom, teraz zasłania się enigmatycznym pojęciem okupujących Polskę “nazistów”. Na pewno warto nadal monitorować działania tej agencji – kto wie, jak w jej kolejnym Stylebooku zostanie zdefiniowane pojęcie “nazisty”.

Agnieszka Żurek
Za: Nasz Dziennik, Piątek, 17 lutego 2012, Nr 40 (4275)

http://www.bibula.com/?p=52026

Dzięki Fundacji Kościuszkowskiej
A co Sikorskie i Tuski na to? Pewnie kazali pani Halince napisać maila z protestem w sprawie...
No bo co ich obchodzi, że gojów kopią?
Będą milczeć, Angela poklepie, a i jakieś stanowisko się znajdzie jak się już goje zorientują kto zacz.

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#580 Ell777

Ell777

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 647 postów

Napisano 20 luty 2012 - 01:26

rzad na taczki :)

#581 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7493 postów

Napisano 06 marzec 2012 - 10:46

"Krew brata twego głośno woła ku mnie z ziemi"

- Kokpit jest na filmie Koli, na zdjęciu -

Dzisiaj jest już oczywiste, że wrak smoleński, został tam podrzucony w częściach i później został wysadzony w powietrze

http://mkkwola.nowyekran.pl/post/49495,kokpit-jest-na-filmie-koli-na-zdjeciu



#582 Pola2

Pola2

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 06 marzec 2012 - 20:58

Przyłączamy się do bojkotu napojów Pepsi!
Nie będziemy spożywać produktów, które zawierają część nienarodzonych dzieci.

http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/_do_diabla_z_pepsi___19589

Do diabła z Pepsi!

Dodane przez: Redakcja Fronda.pl Kategoria: Pro life

Kilka miesięcy temu pisaliśmy, że firma PepsiCo została oskarżona o to, że w celu poprawienia smaku wykorzystuje do produkcji swoich napojów linie komórek pochodzących z aborcji. O sprawie poinformowała organizacja Children of God. Rok temu PepsiCo zawarła 4-letnią umowę z firmą Senomyx, która miała opracować formułę, pozwalającą dłużej utrzymać moc substancji słodzących napojów PepsiCo. Teraz dzięki administracji Obamy firma może dalej wykorzystywać swoje metody.

/

Firma ma niedługo wypuścić na rynek swój nowy produkt „Pepsi Next”, który jest bojkotowany przez działaczy pro-life. Przekonują oni, że firma wykorzystała do jego produkcji komórki z abortowanych dzieci. To nie pierwszy protest w sprawie procedur firmy. Senomyx to producent sztucznych barwników i aromatów. “Wykorzystując odseparowane ludzkie receptory smakowe stworzyliśmy własny receptor smaku, w oparciu o analityczny system, umożliwiający biochemiczny lub elektroniczny odczyt niewłaściwych reakcji danego składnika aromatu z tym receptorem” – można przeczytać na jej stronie internetowej. Debi Vinnedge z Children of God for Life mówiła kilka miesięcy temu, że firma zataiła informację, że do badań wykorzystuje linię komórek HEK 293, która pochodzi z nerki abortowanego dziecka. Teraz napój koncernu Pepsi będzie mógł być sprzedawany dzięki administracji Baracka Obamy.

Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) zgodziła się, by koncern mógł wykorzystywać w swych produktach „na zwykłych zasadach biznesowych” wzmacniacze smakowe Senomyx. W styczniu bieżącego roku zarząd PepsiCo. we wniosku do SEC domagał się odrzucenia podjętego w październiku 2011 roku projektu uchwały akcjonariuszy spółki, w której udziałowcy domagają się „przestrzegania przez firmę praw ludzkich oraz stosowania etycznych zasad wykluczających użycie resztek abortowanych ludzkich istot”. „Wykorzystywanie linii ludzkich komórek z nerki dziecka zabitego w aborcji jako wzmacniaczy smakowych w napojach z pewnością nie jest rutynową działalnością biznesową” – zauważa Vinnedge. Obrońcy życia zapowiadają bojkot wszystkich produktów Pepsi.Oprócz amerykańskich obrońców życia bojkot, jak dotąd, zapowiedzieli działacze organizacji pro-life z Kanady, Niemiec, Polski, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Szkocji, Hiszpanii, Portugalii, Australii i Nowej Zelandii.

Przyłączamy się do bojkotu napojów Pepsi! Nie będziemy spożywać produktów, które zawierają część nienarodzonych dzieci. Do diabła z Pepsi!



#583 vege1974

vege1974

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 4856 postów

Napisano 11 marzec 2012 - 18:37

Rumuni biorą odwet za holenderski portal nienawiści
Jest odpowiedź Rumunii na brak reakcji holenderskiego rządu na portal nienawiści Geerta Wildersa. Bukareszt zawiesił negocjacje portu w Konstancy, gdzie skarb państwa jest głównym udziałowcem, z portem w Rotterdamie.

Przedstawiciel rumuńskiego rządu powiedział, że umowa jest niemożliwa do sfinalizowania, dopóki "klimat polityczny w Holandii nie ulegnie zmianie".

Rumunia już rozpoczęła negocjacje z portem w Hamburgu. Holendrzy tracą, bo podpisanie umowy z rumuńskim portem zapewniłoby holenderskim firmom 2 miliardy euro dochodu rocznie

Reputacja Holandii jako zaufanego partnera została mocno nadszarpnięta - powiedział Richard Reese z holendersko-rumuńskiej izby gospodarczej. Rotterdam chciał z portem rumuńskim utworzyć dla towarów europejski korytarz Wschód-Zachód.

Na początku lutego w Holandii wystartował portal Partii Wolności Geerta Wildersa. Na stronie można składać skargi i zażalenia na imigrantów m.in. z Polski. Według autorów portalu, po otwarciu holenderskiego rynku pracy w maju 2007 do Holandii przyjechało ok. 200-350 tys. imigrantów zarobkowych. Razem z nimi w kraju pojawiła się przestępczość, alkoholizm, czy narkomania.

W połowie lutego ambasadorzy 10 państw - Bułgarii, Czech, Estonii, Litwy, Łotwy, Polski, Rumunii, Słowacji, Słowenii i Węgier - w liście otwartym nazwali portal "godną ubolewania, wyraźnie dyskryminującą inicjatywą".
http://fakty.interia.pl/swiat/news/rumuni-biora-odwet-za-holenderski-portal-nienawisci,1765160,4
Szkoda, że nasi tak nie potrafią...

#584 Asmadeus

Asmadeus

    1

  • Members
  • PipPip
  • 17 postów

Napisano 12 marzec 2012 - 18:26

[u]Nierentowne kopalnie będą rentowne, a rentowne - nierentowne[/u]

Temat tzw. nierentownych kopalń budzi ogromne emocje w środowisku górniczym. Choćby dlatego, że te, które przed laty uznano za nierentowne, stawiane są obecnie za przykład - pisze wnp.pl.

- Wystarczy spojrzeć na Lubelski Węgiel Bogdankę i na kopalnię Budryk. One przed laty uchodziły za całkiem nierentowne, a teraz przynoszą zyski i są stawiane za wzór - zaznacza w rozmowie z portalem Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki.

Jerzy Markowski, czy prof. Wiesław Blaschke z Polskiej Akademii Nauk, wskazują - czytamy w wnp.pl - że w Polsce mieliśmy przed laty do czynienia z pochopnym i głupim likwidowaniem kopalń.

- Polikwidowano u nas kopalnie i teraz musimy importować węgiel. Mamy do czynienia z brakiem środków na odtworzenie tego, co zmarnowaliśmy lekką ręką. A od węgla nie odejdziemy - mówi w wnp.pl prof. Blaschke.

http://www.biztok.pl...erentowne-a3557

#585 Elizia

Elizia

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1286 postów

Napisano 15 marzec 2012 - 12:03

Nie mogę znaleźć tematu o szczepieniach. Admin - jeśli możesz, wrzuć to gdzie trzeba - WAŻNE

Krajobraz po szczepionce

Szczepionka przeciwko świńskiej grypie, którą kraje europejskie masowo kupowały w 2009, oszczędziła wielu ludziom problemów ze zdrowiem. Innym zniszczyła życie. Straty okazały się większe niż początkowo przewidywano.

Norwegowie, Szwedzi i Finowie twierdzą, że ich dzieci bardzo ciężko chorują po przyjęciu szczepionki na świńską grypę. Takie same głosy zaczęły się odzywać w całej Europie. 27 lipca 2011 Europejska Agencja Leków (EMA) zaleciła ograniczenie stosowania szczepionki Pandemrix u dzieci i młodzieży w związku z wystąpieniem "bardzo rzadkich przypadków narkolepsji u młodych ludzi". Jednocześnie stwierdziła, że bilans zysków i strat stosowania szczepionki pozostaje na plusie, czyli jej zdaniem, Europejczycy więcej na wprowadzeniu tego leku do obrotu zyskali, niż stracili.

Czy Polacy oszczędzili sobie niemałych kłopotów, nie decydując się na zakup szczepionek przeciwko AH1N1?

Śpiący Norwegowie

Norwegia właśnie liczy zyski i straty po przyjęciu w 2009 roku szczepionki. Wiele wskazuje na to, że koszty zdrowotne okazały się większe, niż się początkowo spodziewano. Do państwowej organizacji dla poszkodowanych pacjentów NPE wpłynęło jak dotąd 86 zawiadomień o utracie zdrowia na skutek przyjęcia szczepionki na świńską grypę. "Co najmniej 45 dzieci zachorowało na narkolepsję po tym, jak posłuchało rządowych zaleceń i przyjęło szczepionkę na świńską grypę" napisał najbardziej poczytny norweski dziennik "VG" i przedstawił historie 17 z poszkodowanych.

Na zdjęciach ładne, uśmiechnięte dzieciaki. Wyglądają zdrowo i pogodnie, jednak od wielu miesięcy ich życie przypomina koszmar. Każdego dnia walczą ze snem. Oby nie dać się zmęczeniu, nie upaść, dojść chociaż do krzesła. Jakoś przetrwać dzień w szkole i wrócić do domu, a tam odpocząć i zasnąć. Za to nocą wziąć leki na sen, jak najgłębszy, bez koszmarów, które przychodzą za dnia.

Wcześniej jeździli konno, grali w piłkę, marzyli o studiach. Dziś wygląda na to, że nie tylko nie zdobędą żadnego zawodu, ale będą potrzebowali pomocy, by przeżyć każdy kolejny dzień.

"Zniszczyłaś mi życie"

Narkolepsja to nieuleczalny zespół chorobowy o niewyjaśnionych przyczynach. Objawia się między innymi nadmierną sennością i niekontrolowanymi napadami snu. Brzmi niegroźnie? To tylko pozór.

Jedenastoletnia Thea z miejscowości Vennesla w kilka miesięcy po przyjęciu szczepionki stała się bezustannie zmęczona i senna - opisują reporterzy "VG". Kiedy po raz pierwszy straciła bez widocznego powodu przytomność, jej matka wpadła w panikę. Dziś dziecko zapada w rodzaj snu 5-6 razy dziennie. Nagle traci kontrolę nad mięśniami i upada. W nocy natomiast źle śpi, miewa częste koszmary. Rodzice mówią, że choroba zmieniła też osobowość Thei. Dziewczynka była kiedyś optymistyczna i chętna do zabaw z dziećmi, dziś jest pochmurna i agresywna.

- Zniszczyłaś mi życie - powiedziała do matki, gdy postawiono u niej diagnozę narkolepsji. To rodzice musieli przecież podpisać zgodę na podanie szczepionki.

Podobne objawy mają wszystkie dzieci i nastolatki z narkolepsją, do których dotarli norwescy dziennikarze. Jeden z opisywanych przez "VG" chłopców, Jens Jensen z Bod przespał rok 2010. Przez sześć miesięcy budził się tylko na godzinę dziennie. Obecnie znowu chodzi do szkoły, ale nie może się tam skoncentrować, bo śni na jawie, miewa halucynacje. Inny opisywany przez norweskich dziennikarzy chłopiec w Wigilię nie był w stanie dobudzić się na tyle, by choć rozpakować prezenty.

Karna Skandynawia

W 2009 roku zgodnie z zaleceniami władz ponad 2 miliony Norwegów, czyli prawie połowa populacji kraju, przyjęło szczepionkę przeciwko świńskiej grypie. Zaszczepiono blisko 600 tysięcy dzieci. Polacy mieszkający nad fiordami żywo w tamtym czasie dyskutowali, czy zgodzić się na szczepienia. Sytuacja była trudna, bo norweskie ministerstwo zdrowia zalecało szczepienia, zaś polskie stało twardo na stanowisku, że szczepionek nie kupi, skoro producent nie chce zagwarantować ich bezpieczeństwa. Norwegia wołała, że odmowa szczepienia jest nieodpowiedzialna, bo naraża całe otoczenie chorego, zaś Polska twierdziła, że to owczy pęd do szczepień jest nieodpowiedzialny. Decyzję trzeba było podejmować szybko, bo szkoły już rozpoczynały akcje szczepień wśród dzieci. Wielu polskich rodziców odmówiło wtedy szczepienia. Pisaliśmy o tym Wirtualnej Polsce: Co szósty Norweg zachorował już na świńską grypę

Według danych Europejskiej Agencji Leków w 2009 roku Pandemrix przyjęło prawie 31 milionów Europejczyków.

Związek między przypadkami narkolepsji, a przyjmowaniem szczepionki Pandemrix zaczęto badać po tym, jak w Szwecji, Finlandii i na Islandii podniosły się głosy, że wśród dzieci i nastolatków, które przyjęły preparat, zauważono przypadki narkolepsji. Dlaczego skutki uboczne zauważono akurat w Skandynawii? Bo to właśnie tam szczepiono się najbardziej karnie. Podczas gdy, na przykład we Francji zaszczepiło się tylko około 8% ludności (dane za Francuską Agencją Bezpieczeństwa Sanitarnego Produktów Medycznych Afssaps), we wszystkich krajach nordyckich zaszczepiła się więcej niż jedna czwarta populacji. Tym samym efekty niepożądane widać tam jak na dłoni. Warto, by Europa nauczyła się czegoś na skandynawskim przykładzie.

Producent: "cieszmy się"

Jeszcze w 2010 roku brakowało dowodów, że Pandemrix i przypadki narkolepsji są powiązane. W lutym 2011 roku Narodowy Instytut Zdrowia Finlandii przedstawił wyniki wstępnych badań. Okazało się, że wśród dzieci w wieku od 4 do 19 lat, które zostały zaszczepione na świńską grypę, ryzyko wystąpienia narkolepsji było 9 razy większe niż w grupie dzieci, które szczepionki nie przyjęły. W marcu 2011 roku Szwedzka Agencja Produktów Medycznych dowiodła, że ryzyko w badanej przez niej szwedzkiej populacji jest odpowiednio cztery razy większe. W obydwu krajach do szczepień używano wyłącznie Pandemrixu, co w oświadczeniu potwierdziła Światowa Agencja Zdrowia (WHO).

- Bierzemy tę sprawę bardzo poważnie i współczujemy tym, którzy zostali poszkodowani - powiedziała dziennikowi "VG" rzecznik Anita Tudold z GlaxoSmithKline, producenta Pandemrixu. Dalej tłumaczyła, że szczepionka powstała w wyjątkowych okolicznościach i posiadała potrzebne zezwolenia na dopuszczenie do obrotu. - Z perspektywy czasu powinniśmy się cieszyć, że pandemia okazała się taka łagodna - dodała.

Każdy lek zabija

W 2009 roku w samej Norwegii świńską grypą zaraziło się 900 tysięcy osób, z czego 32 pacjentów zmarło. Nie wiadomo, ilu osobom szczepionka uratowała życie i na ile ograniczyła liczbę zachorowań oraz powikłań pochorobowych. Jednocześnie szacuje się, że około 45 dzieci z ponad pół miliona zaszczepionych mogło zachorować na narkolepsję wskutek przyjęcia szczepionki.

To niedużo. Choć historie dzieci, które przez 23 godziny na dobę śnią koszmary, są bardzo poruszające, trzeba pamiętać, że każdy lek powoduje objawy niepożądane. 100 tysiącom osób przyniesie poprawę zdrowia, ale w tym samym czasie 100 pacjentów zabije. Dotyczy to nawet popularnych leków na katar i środków przeciwbólowych.

We Francji mającej sześćdziesięciosześciomilionową populację na narkolepsję po przyjęciu szczepionki zachorowało 6 osób - 3 dzieci i 3 dorosłych (dane z 2010 roku za Afssaps), z czego jedna osoba po podaniu szczepionki innej niż Pandemrix. To o wiele mniej niż np. udowodnionych zgon