Skocz do zawartości


Zdjęcie

Rządy PO - rozliczanie - część 2


4083 odpowiedzi w tym temacie

#201 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4979 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 03 czerwiec 2009 - 12:43

Mało wiarygodna ta instytucja co tak zmienia co chwilę zdanie

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#202 Klejcun

Klejcun

    jaszczur

  • Members
  • PipPipPip
  • 38 postów

Napisano 03 czerwiec 2009 - 13:11

ale to bylo cos na temat tego, ze spadlismy w rankingu jesli chodzi o atrakcyjnosc dla inwestorow, byc moze nawet to sie wiaze z tym drugim

#203 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 03 czerwiec 2009 - 13:44

Nowy spot reklamowy: „Kampania PiS przeciw obłudzie"


Reklama PIS - Bajka o Tusku


Spot PiS Przeciw Obłudzie - ile zarabia Tusk?
http://www.youtube.com/watch?v=Qqa0Wdez208&feature=related

marian krzaklewski to nasz kandydat
http://www.youtube.com/watch?v=wspdP6gmg1s

#204 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 03 czerwiec 2009 - 16:29

Nie chcę tutaj robić komukolwiek reklamy wyborczej, ani PO, ani PIS ani lewakom...

To co mnie uderza, to najzwyklejsze chamstwo polityków względem siebie, poziom ich reklam wyborczych sięga rynsztoka, jak i oni sami.
Życie polityczne i kultura polityczna uległy skundleniu.
Jest dla tej zgrai spod grubej kreski tylko jeden cel - koryto i żłób

Żenada.


Zmieniony przez - Red Knight w dniu 2009-06-03 17:35:07

#205 Pola2

Pola2

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 03 czerwiec 2009 - 18:05

Red, to nie wina polityków, że są miernotami chciwymi, to wina nas wszystkich. Polacy łatwo ulegają mediom. Szybko zapominają to, co było złem. Być może jest tak, że komuna wypaliła piętno bylejakości, minimalizmu, zwykłego zaprzaństwa bardziej, niż nam się wydaje. Poza tym, brak lustracji i dekomunizacji (jedyny kraj w bloku sowieckim) daje znać o sobie. Dzisiaj w glorii opływają wszystkie szumowiny tamtego systemu, w niełasce zaś - uczciwi. To wina jednak narodu, nie ich.
Jak można głosować na wieloletniego aparatczyka Rossatiego. Jak można popierać PO - dawne KLD, UW, AWS i inne dziadostwo. Przecież ci wszyscy ludzie rządzili już (np. Lewandowski, Buzek). Skutki ich rządów odczuwać będziemy jeszcze przez lata. Polakom, jak widać to odpowiada. Jak można było głosować na Tuska - największego lenia w parlamencie. Przecież wszyscy wiedzieli, że ten gość 15 lat pracy w sejmie przespał (zero wystąpień, zero interpelacji, zero pracy nad jakąkolwiek ustawą, na obrady sejmu zwykle zasypiał). Obudził się dopiero zachęcony premierostwem czy raczej prezydenturą. Co sobie ludzie wyobrażali, że dorosły facet-leń, zmieni się nagle w pracusia? Wystarczył sms "zabierz babci dowód" i jak bezmyślne stado baranów popędzili głosować na Polską Zjednocząną Platformę Obywatelską. Kto tak postępuje bezmyślnie? Tylko motłoch (zgodnie z maksymą: na złość babci, odmrożę sobie uszy). Teraz słyszę naokoło jęki. Wiesz co Red, życzę tym wszystkim gamoniom, żeby tak Tusk porządził do końca kadencji.

Kilka dni temu w gazecie.pl ukazał się artykuł o stoczni gdańskiej. Dziennikarz przedstawił czarno na białym, że Tusk sprzedał stocznię żydom z Mosadu. Opisał ich szemrane interesy (np. jeden z nich został wydalony z USA za, bodajże, szpiegostwo. To było ciekawe, bo przecież Ameryką i tak rządzą oni). Ci nowi właściciele nie chcą żadnej stoczni. Na jej miejscu mają wybudować hotele, itp. Dlaczego dziennikarze o tym milczą, dlaczego nie dociekają prawdy? Ostatnio jakoś cicho na ten temat.

W Polsce istnieje cenzura gorsza niż za komuny. Ale co tu się dziwić. Media sprzedane, banki również. Kto ma kasę ten rządzi.

#206 black_ass

black_ass

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 518 postów

Napisano 03 czerwiec 2009 - 19:35



Czy mnie wzrok myli, czy telewidzowie TVN POszaleli?

http://www.tvn24.pl/1001993,1,1,w-nadchodzacych-wyborach-do-parlamentu-europejskiego-zaglosuje-na-kandydata-z-listy-zarejestrowane-we-wszystkich-okregach-wyborczych,sondy.html

#207 Klejcun

Klejcun

    jaszczur

  • Members
  • PipPipPip
  • 38 postów

Napisano 03 czerwiec 2009 - 21:18

UPR leb w leb z PO

#208 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 03 czerwiec 2009 - 21:52

Ale tylko w internecie

#209 black_ass

black_ass

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 518 postów

Napisano 03 czerwiec 2009 - 22:23

Już jest:
17% UPR
8% SLD
33% PIS
30% PO
Głosów oddanych 25783.

Dziwi mnie to, że UPR ma takie popracie w internecie, a nie mogą przekroczyć progu wyborczego. Wniosek jest taki, że jednak przed komputerem siedzi głównie młodzież i ony by widziała UPR w Sejmie. Starsi - już niebardzo.

Przez 10 tys. głosów PiS-owi nie urosło, za to zmalało UPR-owi na korzyść PO. Do północy PO będzie miało 150% POparcia

Zmieniony przez - black_ass w dniu 2009-06-03 23:24:31

#210 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 04 czerwiec 2009 - 12:22



Dziś świętują złodzieje swoje geszefty przypieczętowane Nocną Zmianą.

Zdaje się, że rudy cudak bełkotał coś kiedyś o autostradach, czy jakoś tak...


SAME CUDA, SAME KŁAMSTWA

Autostrady: w tym roku 6 km
http://finanse.wp.pl/kat,104126,title,Autostrady-w-tym-roku-6-km,wid,11189552,wiadomosc.html

#211 Pola2

Pola2

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 04 czerwiec 2009 - 15:46

Black, znajoma mówiła mi, że TVN24 pokazywał wczoraj czy przedwczoraj nowe wyniki. Według nich, PiS wygrywa prawie we wszystkich okręgach wyborczych. A to oznacza, że sondażownie przed wyborami pokażą prawdziwe wyniki sondaży. To, że rozbieżność sięga 60%, sondażownie zrzucą na respondentów. Po wyborach znowu PO będzie rosło. A wszystko dlatego, że te instytucje opłacane są z budżetu państwa. Siedzą tam zresztą stare komuchy. Im absolutnie nie na rękę władza PiS-u, czy UPR-u.
Trzeba pamiętać też, że Tusk zatrudnia ponad 100 PR-owców. Ci ludzie nie pozwolą na szybką utratę posadki. Będą Słońcu Peru wciskać każdą ciemnotę, byleby brać wysoką pensję jak najdłużej.

#212 xami

xami

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 36 postów

Napisano 08 czerwiec 2009 - 19:04




black_ass link nie działa

http://www.tvn24.pl/1001993,1,1,w-nadchodzacych-wyborach-do-parlamentu-europejskiego-zaglosuje-na-kandydata-z-listy-zarejestrowane-we-wszystkich-okregach-wyborczych,sondy.html



#213 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4979 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 09 czerwiec 2009 - 10:47

Anna Cugier-Kotka, aktorka znana m.in. ze spotów wyborczych Prawa i Sprawiedliwości, została w piątek brutalnie pobita – dowiedziała się „Rzeczpospolita”. Policja twierdzi, że nie dostała zgłoszenia o pobiciu.

Anna Cugier-Kotka była gwiazdą spotów PiS w tegorocznej kampanii do europarlamentu (fot arch. PAP/Andrzej Grygiel)
Do napaści doszło przed domem Cugier-Kotki w Warszawie. Aktorkę otoczyła grupa młodych mężczyzn, którzy ją brutalnie skopali. Kobieta trafiła do szpitala, gdzie została poddana obdukcji. Po otrzymaniu pomocy wróciła do domu.
(...)
Anna Cugier-Kotka w tegorocznej kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego udzieliła swojego poparcia partii Jarosława Kaczyńskiego. Wcześniej, w kampanii parlamentarnej w 2007 roku, zagrała w klipie reklamującym Platformę. W spocie wyborczym PiS mówiła, że rząd PO ją zawiódł i dała mu żółtą kartkę. Po jego emisji otrzymywała obraźliwe esemesy i maile.

http://www.tvp.info/wiadomosci/polska/gwiazda-spotow-pis-zostala-pobita


No proszę partia 'miłości' inaczej...

Zmieniony przez - fantomista w dniu 2009-06-09 11:47:40

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#214 xami

xami

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 36 postów

Napisano 09 czerwiec 2009 - 11:51

to z miłości, chcieli ją naprawić bo się zepsuła

Zmieniony przez - xami w dniu 2009-06-09 15:18:58

#215 P_E

P_E

    Parlament Europejski

  • Moderators
  • 146 postów

Napisano 09 czerwiec 2009 - 14:45

Znalezione na usenecie, autor nie podał źródła:

Startujący z 9. miejsca śląskiej listy Bogdan Kazimierz Marcinkiewicz
zgarnie czwarty i ostatni mandat PO na Śląsku. - Przez nazwisko znanego
i lubianego byłego premiera miałem być dostarczycielem punktów,
okazało się, że zdobyłem ostatni mandat do europarlamentu, naprawdę
jestem mile zaskoczony. (...) W śląskiej PO zapanowała konsternacja,
potem wściekłość. Liczono, że czwarty mandat zabierze Adam Matusiewicz,
wicewojewoda śląski, od lat związany z PO wpływowy działacz tej partii."

Partia postawiła na brak inteligencji swoich wyborców
i efekt przerósł oczekiwania!


Nawet nie chce mi się komentować

Edit: A, przepraszam. Podał: "Tak na marginesie wręczania mandatów poselskich (tekst z RP)"

Zmieniony przez - P_E w dniu 2009-06-09 15:46:11

 


#216 wasiut15

wasiut15

    Michnik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1799 postów

Napisano 09 czerwiec 2009 - 14:55

PiS miał Duże Poparcie optymistycznie patrze na następne wybory

#217 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 09 czerwiec 2009 - 16:30

Tusk oficjalnie potwierdzi kandydaturę Buzka

Premier Donald Tusk poinformował, że oficjalnie potwierdzi w rozmowie z przewodniczącym frakcji chadeków w Parlamencie Europejskim Josephem Daulem kandydaturę Jerzego Buzka na szefa europarlamentu. W tej frakcji w PE są posłowie PO i PSL.


- Jeszcze dzisiaj formalnie potwierdzę kandydaturę w rozmowie z szefem naszej frakcji parlamentarnej panem Josephem Daulem - powiedział Tusk.

Podkreślił, że kandydatura Buzka na szefa PE jest już znana. - To jest Parlament Europejski, więc to zgłoszenie będzie należało do eurodeputowanych, mówię o formalnym zgłoszeniu, natomiast wszyscy w Europie wiedzą, że Jerzy Buzek jest kandydatem na szefa europarlamentu - zaznaczył szef rządu.

O to kto będzie kandydatem frakcji chadeckiej na stanowisko szefa PE rywalizują Buzek oraz Włoch Mario Mauro - kandydat Ludu Wolności, partii premiera Włoch Silvio Berlusconiego.

Premier stwierdził, że jest dobrej myśli jeśli chodzi o kandydaturę Buzka. Według niego wyniki wyborów pokazały, że Włosi zostali zdystansowani.

- Nie wiem co spowodowało, że te wyniki są trochę słabsze niż się spodziewał nasz przyjaciel Silvio Berlusconi - ironizował Tusk.

Tuż przed wyborami włoskie media opublikowały zdjęcia z rezydencji Berlusconiego Villa Certosa na Sardynii, na których widać roznegliżowane dziewczęta, a także samego Berlusconiego spacerującego po parku posiadłości z kobietą oraz w towarzystwie gości.

Z kolei marszałek sejmu Bronisław Komorowski (PO) ocenił, że - ze względu na wynik wyborów do europarlamentu w Europie i Polsce - szanse Buzka rosną.

Jak dodał, ważny jest też świetny wynik Buzka w eurowyborach - blisko 400 tys. głosów. - Buzek potwierdził opinię o sobie jako świetnym parlamentarzyście europejskim. Jest powszechnie znanym i cenionym człowiekiem - uważa Komorowski.

Marszałek przypomniał też, że dobry wynik uzyskała chadecja niemiecka, która popiera kandydaturę Buzka.

- Mamy nadzieję i są to nadzieje poparte już rachunkami, że wszystko zmierza w kierunku szczęśliwego zakończenia polskich starań o to, aby po raz pierwszy Polak objął funkcję przewodniczącego Parlamentu Europejskiego - zaznaczył.

Zastrzegł jednocześnie, że żadne ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły. - Nie należy mówić hop, zanim się nie przeskoczy. Otwiera się w tej chwili etap negocjacji. Trzymam kciuki za rząd polski i Jerzego Buzka. Jestem głęboko przekonany, że stoimy w obliczu wielkiej szansy na prestiżowy sukces Polski - dodał.

(jks)
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1022301,title,Tusk-oficjalnie-potwierdzi-kandydature-Buzka,wid,11207597,wiadomosc.html

Buzek NA WÓZEK

"Pani Buzkowa jest Niemką z Saksonii, a mimo że w Polsce mieszka kilkadziesiąt lat, z językiem polskim nie może sobie dotąd dać rady. (...) Można było widzieć, jak zacięta pokutuje w niej Niemka".

Cytat ten pochodzi ze wspomnień Wincentego Witosa zawartych w książce " Dzieła wybrane - Moja tułaczka w Czechosłowacji" i dotyczy babki obecnego premiera.

Niemiecki ślad

Jak z tego wynika w żyłach Buzka płynie nieco niemieckiej krwi i być może to, oraz fakt posiadania rodziny w Niemczech uzasadniają jego liczne wyjazdy do RFN -u w czasach PRL -u. W dalszym ciągu nie wyjaśnione zostały natomiast okoliczności uzyskania przez Jerzego Buzka od PRL -owskich służb specjalnych, zgody na jego wyjazd w roku 1971 na stypendium do Uniwersytu Darwin Colleg Cambridge w Wielkiej Brytanii. Oprócz tego jak wynika z tajnego uzasadnienia Rzecznika Interesu Publicznego, który odmówił skierowania oświadczenia premiera do Sądu Lustracyjnego, Jerzy Buzek wyjeżdżał również do RFN -u w 1980 roku i później 9-krotnie w latach 1987-89.

Część z tych wyjazdów, związanych z leczeniem córki, wskazywano jako okoliczność uprawdopodobniającą podpisanie przez Buzka tzw. "lojalki" PRL -owskiej służbie bezpieczeństwa. Pogłoski na ten temat były na tyle głośne i powszechne, że nawet Gazeta Wyborcza, przeprowadzając wywiad z Ludgardą Buzek wprost spytała ją o tę sprawę. Wydaje się, że o Jerzym Buzku wielu wie dużo więcej, niż on sam chce na ten temat powiedzieć. Już w listopadzie 98 roku ta sama Gazeta Wyborcza, przestrzegając przed lustracją opublikował artykuł, którego podstawą były zwierzenia starego SB -eka. Autor artykułu nazywa go "wspólnym znajomym". W materiale "I ty zostaniesz konfidentem" jako przestrogę przed lustracją podano wiele przykładów, które, choć jak twierdził autor artykułu, nie miały być z życia wzięte, jednak nie były też zupełnie przypadkowe.

Wyznania

,,sympatycznego� ubeka

Sam autor zauważa, że upór z jakim jego informator żądał, aby podano te akurat przykłady może oznaczać, że chce on w ten sposób przekazać komuś, jakąś informację. Mogła ona być przestrogą, szantażem, ostrzeżeniem. Już wówczas pojawiły się pogłoski, że jeden z przykładów podanych w artykule, jak ulał pasuje do premiera Buzka. Przykład brzmiał:

"Departament III zatrzymuje studenta, działacza podziemia, w nielegalnej drukarni. Oficer obiecuje: będziesz spokojnie studiować w zamian za współpracę ... Student godzi się, lecz później stara się wywinąć. Przynosi informacje, o których sądzi, że są bez znaczenia, np. młody pracownik nauki chce leczyć za granicą swoje jedyne, umierające dziecko. SB dociera do naukowca , za obietnicę współpracy daje paszport. Naukowiec podpisuje zgodę na współpracę, bo wie, że polscy lekarze dziecka nie uratują. Czy zrobił źle ?".

Pomimo tego, że w sposób oczywisty, powyższa historyjka to czystej wody fantazja, pojawiły się pogłoski, że opisane okoliczności to nic innego, jak zawoalowana groźba w stosunku do Buzka i Krzaklewskiego.

Wskazywano na zgodność niektórych zawartych w przykładzie okoliczności, z niektórymi rzeczywistymi faktami z życiorysu obu polityków. Krzaklewski został rzeczywiście na krótko zatrzymany, z tak zwaną bibułą, Buzek był pracownikiem nauki, mającym chorą córkę, z którą musiał wyjechać na leczenie do Niemiec.

Choć zastrzegano, że przykład podany w Gazecie Wyborczej nie jest obrazem rzeczywistych zdarzeń, spekulacje dotyczące wcześniejszych pogłosek na temat współpracy Buzka ze służbami specjalnymi PRL -u, odżyły z nową siłą.

Dużo później kilka innych gazet o zasięgu ogólnopolskim podawało także inne okoliczności, podważające wiarygodność oświadczenia lustracyjnego, złożonego przez obecnego premiera. Konkretne informacje na ten temat, w dwóch kolejnych numerach przyniosły publikacje w "Nie" Jerzego Urbana.

Są teczki

Gazeta podaje informacje gdzie i jakie teczki na Buzka, mogą się znajdować. To samo ,,NIE� pisze również, kogo trzeba przesłuchać, aby sprawa została wyjaśniona.

Urban strzela konkretnymi nazwiskami byłych i obecnych pracowników służb, którzy mogą coś wiedzieć na temat premiera i jego przeszłości sugerując, że cała solidarnościowa wierchuszka śląskiej konspiry podlegała sprytnej grze Wydziału XI Departamentu I MSW. Informacje podawane przez "Nie" mogą być oczywiście zbywane pogardliwym parsknięciem przez rządzących. Nie wypada bowiem solidaruchom traktować tej gazety poważnie.

Jednak nawet jeśli "Nie" jest gazetą poważną inaczej, to tylko głupiec i Stafan Niesiołowski (vel Leopold), mogą lekceważyć siłę ukazującego się w nakładzie 0,7 mln egzemplarzy tygodnika. Tym bardziej, że informacje na temat agenturalnej przeszłości Buzka powtarzają się także, w materiałach innych gazet. Od jakiegoś czasu systematycznie nowe wątpliwości do sprawy Buzka dorzuca w swoich publikacjach "Przegląd Tygodniowy", który pisze o krążących pogłoskach o tym, że Buzek był oficerem elitarnego Wydziału XI Departamentu I. To tłumaczyłoby żarliwość oświadczeń, które Buzek składa w kółko, bez względu na to o co go pytają - "nie byłem współpracownikiem służ bezpieczeństwa w czasie PRL -u". Rzeczywiście trudno aby kadrowy pracownik wywiadu był zwykłym ubeckim donosicielem. Pomawiane go o coś takiego jest obraźliwe.

Wydział ten będąc częścią Wywiadu zajmował się rozpracowywaniem "Solidarności", ze szczególnym uwzględnieniem jej zagranicznych kontaktów. To właśnie ten wydział miał kontrolować brukselskiej biuro "Solidarności" i większość kanałów przerzutowych. To ludzie z tego wydziału a nie SB, mieli również podobno, najwyżej ulokowaną agenturę w "Solidarności" na Śląsku. Oficerowie wywiadu "Oris" i "Docent" byli tymi, pod kontrolą których miała się kręcić konspiracyjna działalność "Solidarności" na Śląsku.

Ilość niedomówień, wątpliwości, czy wprost kłamstw związanych z matactwem Jerzego Buzka przy wyjaśnianiu tej sprawy, jest więc okolicznością usprawiedliwiającą upublicznienie całej tej sprawy na tyle, aby wyjaśnić ją do końca.

Prawdomówny inaczej

A, że Jerzy Buzek kłamie, lub jak kto woli nie mówi całej prawdy, już dzisiaj jest prawie dla wszystkich oczywistym. Nie chce wyjaśnić okoliczności swojego tajemniczego wyjazdu do Anglii, który miał miejsce zaledwie kilka miesięcy po wydarzeniach grudnia 1970 roku. Kłamał i mataczył w sprawie swojej obecności i roli przy aresztowaniu Andrzeja Górnego, ograniczając się jedynie do zanegowania twierdzenia, jakoby zdarzenie to miało miejsce w jego mieszkaniu.

Najpierw mówił, że nie był przy tym obecny, później że był, ale w innym pomieszczeniu, a na koniec w jego imieniu rozpowszechniano informacje jakoby, a to sam Górny był agentem, a to, że nie ma w tym nic dziwnego, bo Górnego aresztowała Milicja za pospolite nie płacenie alimentów, a nie działalność polityczną.

Tak jakby dla kogoś zorientowanego nie było rzeczą oczywistą, że całe zdarzenie było dokładnie przygotowane i kontrolowane przez SB, dla której sprawa alimentów była tylko pretekstem do aresztowania Górnego. Nie wiadomo również na czym polegały sprzeczności w informacjach podawanych na temat tego, czy premier w końcu złożył do RIP wniosek o zlustrowanie Jerzego Buzka, czy tylko udawał że wniosek taki złożył, w rzeczywistości ograniczając się do niejasnych sformułowań o szybkie zakończenie badania przez Rzecznika Nizieńskiego jego sprawy, po wniosku posła KPN-O Karwowskiego.

Został również Buzek publicznie przyłapany na krętactwie w sprawie tego, czy był czy też nie był poinformowany przez prezydenta, w momencie tworzenia rządu o tym, że wśród kandydatów na ministrów są osoby posądzane o współpracę z PRL -owskim służbami specjalnymi. Przyparty do muru Buzek w końcu przyznał się do tego, że wiedział o tym, jednak jego tłumaczenie jeszcze bardziej podważyło zaufanie do premiera.

Gry teczkami

Mają racje posłowie KPN -Ojczyzna ujawniając wszystkie związane ze sprawą Buzka informacje ponieważ gra teczkami, nie może być kolejną okazją do odprawiania na scenie politycznej "chocholego tańca upiorów przeszłości". Adam Słomka zapowiadając ujawnienie tajnego uzasadnienia RIP powiedział o tym, że ma dowody na to, że wiedza o przeszłości Buzka wykorzystywana była do szantażowania premiera. We wniosku złożonym przez posła KPN - Ojczyzna podane są konkretne nazwiska osób, które gotowe są poświadczyć o tym, że Jerzy Buzek był agentem służb specjalnych. Jest tam nazwisko pułkownika PRL owskich służb specjalnych, który twierdzi, że prowadził takiego agenta o pseudonimie ,,Karol� (patrz tekst na stronie 6).

Są nazwiska innych osób, które chciały w tej sprawie składać zeznania. Według autora wniosku, oświadczenia składane przez te osoby są na tyle ważne dla sprawy, że zachodziła konieczność ich przesłuchania przez RIP. Ten jednak odmówił. Nie zdecydował się również na sięgnięcie po wskazywane we wniosku "numery teczek, które się zachowały". Pomimo tego, że wskazane zostały miejsca ich ostatniej bytności, Rzecznik nie zdecydował się na samodzielne sprawdzenie tych dokumentów, lecz wydał postanowienie na podstawie oświadczenia podległych Buzkowi urzędników, że nic na niego w archiwach nie ma.

A jak mogło być inaczej, skoro ci sami urzędnicy, jeszcze zanim RIP wydał opinię w tej sprawie, już publicznie wystawiali swojemu szefowi z tej samej ferajny politycznej, świadectwo moralności. RIP Bogusław Nizieński dokonał też innego bezprecedensowego posunięcia. Zanim jeszcze zaczął badać sprawę już określił termin jej zakończenia. Ze szwajcarską precyzją określił, kiedy dokładnie ogłosi swoją decyzję w sprawie wniosku Karwowskiego. Tego postanowienia nie zmienił nawet po tym jak poseł Karwowski przedstawił nowych świadków i wskazał na nowe źródła swoich informacji. Dowody te przez Rzecznika nie zostały podjęte i zbadane. RIP przesłuchał tylko tych świadków, których chciał przesłuchać dowolnie ich dobierając. Czy tego typu błędy i niejasności popełnione przez Urząd RIP, mogą rozwiać wątpliwości wobec osoby premiera Jerzego Buzka?

Nieposzlakowana

opinia premiera

Średnio nas interesuje, czy Jerzy Buzek był, czy nie był współpracownikiem PRL -owskich służb specjalnych, a jeśli był to których i od kiedy. Nie podnieca nas również gdzie załatwiał sprawę swojego wyjazdu na stypendium w 1971 roku do Anglii. Czy był to Komitet Wojewódzki PZPR, wywiad czy katowicka bezpieka, czy we wszystkich tych organach PRL -owskiego reżimu razem.

Z grubsza mamy wyrobiony pogląd na całą tę sprawę i określoną wiedzę. Jest nam również obojętne to czy o tajemnicach życiorysu Buzka wiedział od początku Krzaklewski i co z tą wiedzą robił. Nie ma znaczenia również czy "Karol" a nie "Docent" jak do tej pory twierdzono to kryptonim nadany Buzkowi przez służby, z którym niefortunnie wysypał się jego konspiracyjny kumpel, późniejszy malarz premierów. Czy też odwrotnie "Karol" to ksywa z konspiracyjnej działalności w "Solidarność", a "Docent" to nadany mu w służbach kryptonim. Czy też, jak chcą niektórzy, było aż dwóch agentów bezpieki jeden o kryptonimie "Karol", a drugi "Docent�, lub dwie różne teczki tego samego agenta.

Wcale nas również nie obchodzi, kto jest sąsiadem Jerzego Buzka mieszającym również w Gliwicach, co ma do powiedzenia na temat jego barwnej przeszłości i jaki ma to związek ze sprawą, którą poseł Tomasz Karwowski zatruwa życie, pewnemu emerytowanemu sędziemu z Wilna. Tym bardziej, że zupełnie przypadkowo osoba tą jest oficer WUSW, który prowadził między innymi sprawę rozpracowania J.A. Górnego, zakończoną opisywaną już wielokrotnie historią z jego aresztowaniem w obecności Jerzego Buzka, co Buzek raz potwierdza, a innym razem temu zaprzecza.

Nie trudno też wyjaśnić całą sprawę, docierając do jednego z pułkowników nadzorujących w ramach WUSW Służbę Bezpieczeństwa, o co zresztą w swoim wniosku o lustrację Jerzego Buzka wnosił poseł Tomasz Karwowski. Pozwoliłoby to na jednoznaczne wyjaśnienie całej tej historii i określenie kto kryje się za pseudonimami "Karol" i "Docent". Czy jest to jedna i ta sama osoba, czy dwie różne. Na tym jednak nikomu wydaje się nie zależeć.

W końcu jakie to ma znaczenie, czy premier rządu w średniej wielkości europejskim państwie, cieszy się nieposzlakowaną opinią, czy też nie. Czy jest używając barwnej metafory posła "Seneki" Pietrzyka "czysty jak łza", czy też jego życiorys jest śmierdzący i dziurawy jak szwajcarski ser. Pietrzyk nadaje się do wystawiania świadectwa moralności Buzkowi jak nikt inny. Kto bowiem mógłby lepiej zaświadczyć o czystości premiera prawicowego rządu, od byłego solidarucha, którego po spuszczeniu ze stołka, przytulił czerwony kapitał. W ten sposób finansowany przez czerwony biznesmenów Pietrzyk ratuje z opresji premiera, pomawianego o współpracę z komunistycznymi służbami specjalni. Prawdziwa groteska, choć najciekawsze jak u Hitchocka zawsze przed nami.
Bogusław Ziętek

http://www.kurier.wzz.org.pl/kz/kz62/2.shtml

t2742732_jqicu.gif


#218 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4979 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 09 czerwiec 2009 - 16:47

Cóż Buzek z takim rodowodem ma zapewne pełne poparcie Słońca Peru i pani Kanclerz...

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#219 xami

xami

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 36 postów

Napisano 09 czerwiec 2009 - 17:20

już przy poprzednich wyborach był taki wątek jak wygrać ... zmienić nazwisko

#220 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4979 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 09 czerwiec 2009 - 17:43

Zmienić?
Np. z Róża Maria Gräfin von Thun und Hohenstein
na Róża Thun

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#221 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 09 czerwiec 2009 - 17:51

W kancelarii prezydenta siedza chlopcy z PRL. Sam Jarus Kaczor Pierwszy figuruje w aktach jako TW, no ale oczywista oczywistoscia jest, ze Jarus zostal wrobiony. Jako jedyny wsrod calych akt, bo reszta to (oczywista oczywistosc) to bandyci. A ktokolwiek sie z Jarusiem nie zgadza, stoi tam, gdzie stalo ZOMO. Notabene oczywista oczywistoscia jest tez to, ze sa ludzie w Polsce z AK i ci, ktorzy stoja po drugiej stronie. Jarus oczywiscie stoi po tej pierwszej, dziennikarze Radia ZET rzecz jasna pewnie po innej. Dodatkowo ostatnio pobito niejaka Kotke. Rzecz jasna prezio nic z tym wspolnego niema (dziwne, nie ma tez formalnego zgloszenia do prokuratury, ciekawe) i rzecz jasna stoja za tym bojowki PO (no przecierz prezio wie wszystko, zadne dochodzenie nie jest nam rzecz jasna potrzebne - w koncu to logiczne, ze bojowki PO pobija aktorke ze spotu PiS (po co?) na dwa dni przed wyborami i jest oczywista oczywistoscia, ze dowiemy sie o tym dzis).

Ale nie martwcie sie. Wroci jeszcze swiatelko prezesa do kraju nad Wisla. Wroca teletubisie, afery znalezione w partii rzadzacej przez partie rzadzaca, znowu 3/4 kraju bedzie stalo tam, gdzie stoi ZOMO, znowu nasza polityka zagraniczna bedzie sie opierac na doktrynie Blogoslawionej Przez Najswietsza Maryje Panne Zawsze Dziewice Mateczce Polsce otoczonej przez zawistnych Niecmcow i Rosjan, gdzie my jestesmy wzorem cnot wszelakich. Naszczescie dla nas wroci Jaroslaw Pierwszy, Prezes Tworca Grilla, jedyny z TW, ktory TW nie byl.

#222 xami

xami

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 36 postów

Napisano 09 czerwiec 2009 - 17:54

nie, wygrywały dziwne osoby z 9 miejscana liście mające odpowiednie nazwisko walesa, olechowski, kwasniewski, jakoś tak

#223 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 09 czerwiec 2009 - 18:22

PiotrD

Napisałeś długi tekst z którego nic nie wynika i jest w złym temacie. Chyba że to nie jest twój tekst, to powinieneś podać źródło.

Tym razem nie usunę.

t2742732_jqicu.gif


#224 P_E

P_E

    Parlament Europejski

  • Moderators
  • 146 postów

Napisano 09 czerwiec 2009 - 19:10

Mistrzu, przeginasz. Czuj się ostrzeżony.

 


#225 black_ass

black_ass

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 518 postów

Napisano 09 czerwiec 2009 - 19:13

PiotrD - ja już wolę Kaczorka od Słoneczka Peru.
Dlaczego?? Przeczytaj:
_____________________________________________________________________________________________
Burza po decyzji PKO BP. Prezes NBP jest zaskoczony.

Prezes Narodowego Banku Polskiego Sławomir Skrzypek krytykuje decyzję PKO BP o wypłacie dywidendy. Zarząd tego banku poinformował o planach wypłaty dywidendy, na którą ma być przeznaczony niemal cały ubiegłoroczny zysk. Jednocześnie spółka ma zamiar wypuścić na rynek nową serię akcji, które pozwolą na dokapitalizowanie banku kwotą do 5 miliardów złotych.

Sławomir Skrzypek podkreśla, że taka decyzja jest dla niego niezrozumiała. Z jednej strony właściciel widzi potrzebę dokapitalizowania banku i w związku z tym ma zamiar dokonać emisji nowych akcji, a z drugiej - chce wypłacić dywidendę, z której jedynie połowa trafi do Skarbu Państwa.

Decyzję PKO BP skrytykował też Urząd Komisji Nadzoru Finansowego, który podkreśla, że w warunkach podwyższonego ryzyka działalności żaden bank nie może sobie pozwolić na osłabianie siły kapitałowej.

http://gielda.onet.pl/0,1986878,wiadomosci.html
__________________________________________________________________________________________

Jeden z komentarzy pod artykułem:
Wiecie o co chodzi? Nie - to przeczytajcie
Rostowskiemu rozpada się budżet, brakuje jakichś 20-30 miliardów złotych. Zbiera na gwałt kase gdzie się da.

Jeśli wydoi z PKO BP 2,88 miliarda, to połowa tej kwoty trafi do budżetu jako "dochody" - Skarb Państwa ma jakieś 50% akcji. Z drugiej strony mamy nową gigantyczną emisję akcji, która również obejmie skarb państwa. Jednak nie będzie to już kwota powiększajaca deficyt budżetowy.

Rostowski chce zrobić szwindel polegajacy na "przepuszczeniu" gotówki przez PKO BP i za pomoca sztuczki księgowej pomniejszyć deficyt budżetowy.

Głosujcie dalej na PO. Będzie wesoło.


A ja powiem więcej.
Taka operacja to moim zdaniem podwaliny do osłabienia pozycji PKO BP. Po co? No chyba nie musze mówić, że kapitał z "Kuwejtu" już niecierpliwie czeka w Izraelu?

Skarb Państwa chcąc mieć większościowy pakiet w PKO BP będzie musiał wykupić 51% wyemitowanych przez siebie akcji. W jaki sposób więc zrobi? Będzie emisja obligacji, którą też trzeba będzie spłacić (z procentami!)?? Przecież to błędne, chore koło...

Zmieniony przez - black_ass w dniu 2009-06-09 20:17:42

#226 Fito85

Fito85

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 10 czerwiec 2009 - 00:35

z tą Kotką to jakaś bzdura. Jak nie lubię PO bo za co mam lubić (PiSu też nie popieram jak i żadnej innej partii-nawet w wyborach do PE zagłoswałem na Migala z listy PiS, ale to na osobę, nie partię-ziąąąą z mojej uczelni), to nie wierzę, że ktoś miałby z PO to zlecać z jednego prostego faktu-wiadomo, że ona po tym poleciałaby do mediów i byłaby afera, a atakujący nic by nie osiągnęli. I tak są na topie sondaży, czego więcej im trzeba.

wyjścia są dwa:

albo spotkała jakichś chuliganów, którzy ją zaatakowali, a ona sobie dorobiła otoczkę do tego, nawet mogli ją pamiętać ze spotów, ale to czysty przypadek że ją spotkali

albo sam pis to wyreżyserował i ona to wymyśliła, bo każdy wie, że w państwie demokratycznym stawiać się w roli ofiary, partii szykanowanej, za której popieranie grozi pobicie czy jakieś represje-czego więcej chcieć. Ot, tani populistyczny chwyt na poprawienie sondaży.



Ciekawe, że nie pamięta twarzy tych co to zrobili, nikt tego nie widział, ani nie złożyła zawiadomienia o przestępstwie, bo "była zmęczona"-jednak cyrk medialny powstał, to najważniejsze.
Gdyby ktoś miał ja na serio pobić, to nie skończyłoby się na kilku siniakach na nogach. Nie jest za grosz wiarygodna. Bajeczka dla naiwnych i szukających afery. Oczywiście Kaczor musiał to rozdmuchać jako początek Białorusi i ataków na opozycję i że nie można czuć się bezpiecznie, dopisać swoją wersję do tak niejasnej i niemożliwej do rozstrzygnięcia sprawy-żenada trochę Czy to Tusk, czy Kaczor czy inny wykorzysta każdą nawet wątpliwej jakości okazję, żeby zabłysnąć.

nie wiem co miałoby komukolwiek dawać zlecanie pobicia aktorki grającej w spotach obcej partii, marnej płotki -nic, same kłopoty



Zmieniony przez - Fito85 w dniu 2009-06-10 01:45:12

#227 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4979 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 10 czerwiec 2009 - 07:49

Fito
Z Kotką jak było pewnie się szybko nie dowiemy.
Gdyby ktoś chciał sobie poprawić sondaże, to zapewne zrobiłby to na dzień przed ciszą wyborczą, a nie w trakcie jej trwania...
Na dodatek szybko poleciałby do mediów i narobił szumu jak sie patrzy.
Stawiam na nawiedzonych palantów, zwykłych ulicznych rozrabiaków omamionych słońcem z Peru, którym napatoczył się obiekt do wyładowania własnych frustracji.

Swoją drogą trudno sie dziwić. Jakoś tak sie składa, że postawa niektórych zwolenników króla bajeru jest wysoce agresywna i podszyta nienawiścią. Wystarczy posłuchać jadu Niesiołka, czy chociażby naszego kolegi z poprzedniej strony... któremu się kancelarie pomyliły chyba w kwestii agentury, a ponadto uważa swoich pryncypałów za nieudaczników, którzy nie potrafiliby zniszczyć Kaczora za pomocą odpowiedniej teczki. Taki Palikot nie musiałby zatrudniać sztabu POłowców do wymyślania idiotyzmów, a wyciągnąłby jedną teczkę i koniec... po Kaczorze, a tu d***, nic. Wnioski?? Widać ktoś nie chce się ośmieszać już do samego końca.

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#228 black_ass

black_ass

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 518 postów

Napisano 10 czerwiec 2009 - 18:38

Rząd kłamie, mówiąc o rosnącej gospodarce?

Cytowani przez "Gazetę Polską" ekonomiści oskarżają rząd o manipulowanie danymi Głównego Urzędu Statystycznego, by - jak wyraził się jeden z rozmówców tygodnika - "karmić społeczeństwo obietnicami". Dane o wzroście PKB mają być preparowane, bo o żadnym wzroście nie ma ponoć mowy.

"Sądzę, że faktyczny wskaźnik wzrostu PKB wyniósł około zera" - powiedział "Gazecie Polskiej" prof. dr hab. Jerzy Żyżyński z Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego. Tymczasem - przypomina gazeta - GUS podał, że wzrost Produktu Krajowego Brutto w Polsce wyniósł w I kwartale 0,8 procent.

Skąd ta rozbieżność? "Na manipulacjach danymi można nieźle zarobić. Tylko to w niczym nie poprawia sytuacji gospodarczej Polski. Przeciwnie - wprowadza chaos, bo wielu Polaków zapewne wierzy w te cuda gospodarcze" - powiedział gazecie Janusz Szewczak, analityk finansowy.

Powstaje jeszcze pytanie: w jaki sposób rząd miałby manipulować danymi? Radosław Bodys - amerykański ekonomista polskiego pochodzenia z Bank of America/Merrill Lynch - tłumaczy to na przykładzie danych o inwestycjach, które według GUS w I kw. wzrosły. "Nie bardzo współgra to z informacjami o przedsiębiorstw, które już od IV kwartału 2008 roku sygnalizują ograniczenie nakładów inwestycyjnych. Może to sugerować, że grono firm, które wpadają do GUS-owskiego koszyka, nie jest do końca reprezentatywne dla całości gospodarki".

"Prognozy ekonomiczno-finansowe są często dokonywane w granicach statystycznej manipulacji. Wykazanie zarówno wzrostu PKB, przykładowo o +0,4 proc., jak i spadku o -0,4 proc. nie jest trudne, gdy odpowiednio dobierze się dane" - dodaje prof. dr hab. Paweł Bożyk, wykładowca SGH.

"Gazeta Polska" sugeruje, że rząd nie tylko zdaje sobie sprawę z tych mechanizmów, ale także je wykorzystuje. "Zastanawiające, że skoro mamy wzrost PKB, po co nowelizacja, ratowanie budżetu, którą zapowiada minister Rostowski?" - pyta tygodnik.

"Ukraina przestała publikować dane swojego urzędu statystycznego, bo rządzący boją się ujawnić prawdy, która jest porażająca. (…). U nas przyjęto odwrotną metodę - podajemy dane hurraoptymistyczne, podkoloryzowane, roztacza się złudne miraże, karmi społeczeństwo obietnicami, zaklina rzeczywistość" - twierdzi Janusz Szewczak.

http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article396663/Rzad_klamie_mowiac_o_rosnacej_gospodarce_.html

#229 Pola2

Pola2

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 10 czerwiec 2009 - 21:05

Fito, spójrz na to z innej strony, na przykład mojej.
Cuker-Kotka pobita została przez pryszczatych zwolenników PO. Jestem pewna, że nikt ich do tego nie namawiał. Zrobili to z własnej inicjatywy, z nienawiści do PiS-u. Jeżeli moje przypuszczenia są słuszne, to zwracam ci uwagę na wielkie niebezpieczeństwo, które wkradło się do naszego kraju. Żadna dotychczas bojówka małolatów - zwolenników jakieś partii nie atakowała przeciwników w taki sposób, a szczególnie kobiet. To zdarzyło się po raz pierwszy. Winię tutaj głównie dziennikarzy. Ich stronniczość jest porażająca. Szczują na PiS codziennie (rozmowy o PiS-ie bez PiS-u, wiedzą co myśli Ziobro, co Kaczyński, itd.). Do komentowania biorą często Niesiołowskiego czy wcześniej - ulubieńca mediów - Palikota. Ten festiwal szczucia i nienawiści trwa od lat. Nic dziwnego, że pryszczaci zaczynają przesiąkać nią.
Teraz została pobita Kotka, jutro być może ktoś nieznany. Pojutrze natomiast, ktoś zostanie zabity. To jest horror. Ja w tym dostrzegam klasyczny stalinizm. Media sprawę bagatelizują. Uśmieszki kretyńskich dziennikarzy, komentarze odpowiednio dobranych gości mają sprawę odwrócić od PO. To bardzo zły sygnał dla nas wszystkich. Nie wiemy np., czy w odwecie pryszczaci zwolennicy PiS-u nie pobiją zwolennika PO, czy wkurzony małolat z SLD nie przyłoży, np. zwolennikowi, dajmy na to, Samoobrony. To może samoistnie rozlać się na cały kraj.

Spróbujmy jeszcze na koniec sprawę odwrócić. Oto zwolennik PO zostaje pobity przez pryszczatych z PiS-u. Wiesz co by się działo w mediach? Istne szaleństwo. Na nogi postawione byłyby wszystkie służby w kraju. A PiS potępiany byłby 10 razy w jednym programie publicystycznym.
Jestem przerażona tym, co się stało. Oznacza kompletne zdziczenie polityki w naszym kraju. Tak nigdy nie było, nawet za czasów SLD.

#230 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 10 czerwiec 2009 - 22:33

Coś kręci.

Policja zwraca uwagę na to, że od zdarzenia upłynęło pięć dni i że Cugier-Kotka nie pamięta wielu szczegółów. "Ta sprawa rodzi bardzo wiele pytań, które trzeba wyjaśnić" - powiedział PAP rzecznik komendanta głównego policji podinsp. Mariusz Sokołowski. Zaapelował do osób, które były świadkami zajścia przy ul. Łukowskiej o kontakt z najbliższą jednostką policji.

http://fakty.interia.pl/polska/news/cugier-kotka-zlozyla-zawiadomienie-o-przestepstwie,1321678

Dziwne, że została pobita, a obdukcję wykonała wczoraj, a dopiero dzisiaj pofatygowała się na komendę policji. Dziwne jest też to, że takie sprawy są jednymi z ważniejszych doniesień prasowych. Jasno pokazuje to czego chce publika w Polsce(tanich sensacji) i co chcą serwować ludziom media. Zwyczajne robienie z igły wideł.

#231 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 11 czerwiec 2009 - 14:05

Oto zwolennik PO zostaje pobity przez pryszczatych z PiS-u. Wiesz co by się działo w mediach? Istne szaleństwo

Moja droga, co dziennie pobitych zostaje dziesiatki zwolennikow PO, dziesiatki zwolennikow PiS Nikt nie robi z tego chryi. Ladnie sie dajesz robic pisdecji w konia.


Coś kręci.

Policja zwraca uwagę na to, że od zdarzenia upłynęło pięć dni i że Cugier-Kotka nie pamięta wielu szczegółów. "Ta sprawa rodzi bardzo wiele pytań, które trzeba wyjaśnić" - powiedział PAP rzecznik komendanta głównego policji podinsp. Mariusz Sokołowski. Zaapelował do osób, które były świadkami zajścia przy ul. Łukowskiej o kontakt z najbliższą jednostką policji.

Dziwne, że została pobita, a obdukcję wykonała wczoraj, a dopiero dzisiaj pofatygowała się na komendę policji. Dziwne jest też to, że takie sprawy są jednymi z ważniejszych doniesień prasowych. Jasno pokazuje to czego chce publika w Polsce(tanich sensacji) i co chcą serwować ludziom media. Zwyczajne robienie z igły wideł.


Sama nie wie kto, i jak ja pobil. Jak ktos najpierw przymilnie kladzie nozki na nozki Kurskiego, pozniej wystepuje w spocie PO, a pozniej w spocie PiS, to wiadomo z kim mamy do czynienia i skad sie ten ktos wzial.



Zmieniony przez - PiotrD w dniu 2009-06-11 15:06:39

#232 black_ass

black_ass

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 518 postów

Napisano 11 czerwiec 2009 - 16:48

PiotrD
Moja droga, co dziennie pobitych zostaje dziesiatki zwolennikow PO, dziesiatki zwolennikow PiS Nikt nie robi z tego chryi. Ladnie sie dajesz robic pisdecji w konia.

Mój drogi. Nigdy nie doszło do pobicia aktora za to, że grał w reklamówce jednej z partii. To jednak spora różnica.
Poza tym uważaj na swój język. To nie forum onetu.

Sama nie wie kto, i jak ja pobil. Jak ktos najpierw przymilnie kladzie nozki na nozki Kurskiego, pozniej wystepuje w spocie PO, a pozniej w spocie PiS, to wiadomo z kim mamy do czynienia i skad sie ten ktos wzial.

Rynsztokowy argument.
Jak kobieta w mini przechodzi nocą przez park i zostaje pobita i zgwałcona - to też mam rozumieć ją obwiniasz o to??

Zmieniony przez - black_ass w dniu 2009-06-11 17:49:40

#233 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 11 czerwiec 2009 - 17:42

PiS spyta Tuska o pobicie i włamania

Posłowie PiS napiszą interpelację do premiera ws. pobicia Anny Cugier-Kotki oraz włamań do biura Jarosława Kaczyńskiego i domów osób związanych z partią - poinformował na swoich stronach internetowych tygodnik „Wprost”.


- Daleko mi do histeryzowania, ale to trochę dziwne, że w końcówce kampanii doszło do takiej serii - mówi Jacek Kurski (PiS). - Chcemy postawić pytanie, czy to nie przypadek. Te osoby sobie spokojnie żyły i nigdy nie miały konfliktu z prawem. A jak tylko zaangażowały się w naszą kampanię, to nagle zostały pobite albo okradzione - tłumaczy Kurski.

Poseł PiS zapowiada, że interpelacja będzie dotyczyć czterech spraw: pobicia aktorki Anny Cugier-Kotki, włamań do biura Jarosława Kaczyńskiego, do domu współtwórcy spotów PiS Michała Balcerzaka oraz do domu szefa kampanii Kurskiego Marcina Szczudły.

Michał Krzymowski

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,PiS-spyta-Tuska-o-pobicie-i-wlamania,wid,11214437,wiadomosc.html

Gdyby nie komentarze powyżej nie załapałbym o co chodziło w ostatnim arcie. Na przyszłość proszę o prasówki pisane przez ludzi a nie pokemony, oraz o podawanie źródeł(tak jak tu).

t2742732_jqicu.gif


#234 Pola2

Pola2

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 11 czerwiec 2009 - 20:08

Usprawiedliwianie pobicia aktorki jest po prostu nie na miejscu. Tu nie chodzi o popieranie takiej czy innej partii. Polityka nienawiści i chamstwa w naszym kraju, osiągnęła apogeum. Teraz to może być tylko gorzej, zwłaszcza, że takie draństwo jest akceptowane przez Polaków. ludzie, z naszym narodem jest coś nie tak. Osiągnęliśmy poziom motłochu. Nie ma co ciągnąć dalej tematu. Fakt jest faktem (vide Onet).

#235 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 12 czerwiec 2009 - 08:29

Pola2, jak rozumiem zlapalas tych wrednych platformersow za reke, mieli koszulki z napisem "kocham PO" i rzecz jasna widzialas, ze cale darzenie faktycznie mialo miejsce, a nie sa to popisy AKTORSKIE pani C.K.? Pobicia nic nie usprawiedliwia, idiotycznego przypisywania tego pobicia danej grupie tez nie.

Polityka nienawiści i chamstwa w naszym kraju, osiągnęła apogeum.

To prawda, najpierw Jarus mi uswiadomil, ze stoje tam, gdzie ZOMO, potem przeprosil, a potem znow twierdzi to samo. W normalnym kraju dostal by w pysk i by sie zamknal.

I moze przestalby wtedy tak oblesnie mlaskac.

Jeszcze co do pani C.K.

Reasumując, otrzymujemy:

Wielkich Aktorek Prawa i Sprawiedliwości, którym w poniedziałek przed kamerą się przypomina że w piątek zostały pobite, zgwałcone i w ogóle zabite -sztuk jeden (1)

Wielkich Aktorek, które w niedziele po wyborach nie wiedzą że w piątek zostały pobite (dopiero Kurski musi jej to uświadomić) - sztuk jeden (1)

Biednych panów policjantów tłumaczących się, że chętnie podjęliby jakieś działania ale nie mają podstaw z racji niezaistnienia przestępstwa - sztuk jeden (1)

Wielkich Aktorek, które składają Niewidzialne dla Nikogo Zawiadomienie o Popełnieniu Przestępstwa, oraz samych Niewidzialnych Zawiadomień - po jednej sztuce (1) i (1)

Zadowolonych z przejażdżki cudzym kosztem na plecach premiera Tuska prezesów PiS- u - jeden ( i to mały)

Przekroczenie granicy wstydu i knucia z prędkością światła i siłą wodospadu przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego podczas tej kampanii wyborczej jak i tuż po niej: sztuk jeden (1) ale za to w podłym i jak to on sam lubi mówić- knajackim stylu.

Pozdrawiam Was
SuckingCat

http://wiadomosci.onet.pl/waszymzdaniem/28380,Perwersyjne_zabawy_w_kotk%EA_i_kaczk%EA,artykul.html

Zmieniony przez - PiotrD w dniu 2009-06-12 09:36:12

#236 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4979 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 12 czerwiec 2009 - 09:38

Po przeczytaniu powyższego i poprzednich autorskich postów zgadzam się:
Polityka nienawiści i chamstwa w naszym kraju, osiągnęła apogeum.

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#237 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 12 czerwiec 2009 - 10:25

Poczytaj kolego i zdecyuj, kto jest nienawistny i dlaczego

Cugier-Kotka: nie zostałam pobita
Niestety, tak się zdarzyło, że w sobotę wyszłam po prostu sobie do sklepu i zaczęto mnie szarpać. No, akurat ten człowiek, który mnie zaatakował. Nie zostałam pobita. Zostałam tylko zwyzywana - mówi w wywiadzie dla Superstacji aktorka Anna Cugier-Kotka.
- Ten człowiek, który mnie zaatakował, nie zdawał sobie sprawy, że wystarczy mnie lekko kapnąć w kolano, które przeszło dwie operacje, by zrobić mi dużą krzywdę. Dlatego adwokaci Prawa i Sprawiedliwości zajmą się tą sprawą, bo to już przekracza pewne granice - mówi Cugier-Kotka.

Aktorka pytana w TVN 24 o powyższą wypowiedź, po raz kolejny zmieniła wersję wydarzeń - Byłam pobita, nie szarpnięta. Zostałam skopana, wszystko jest spisane w protokole policyjnym - powiedziała Cugier-Kotka.

http://wiadomosci.onet.pl/1988556,11,item.html

Czyli co prosze Pana? Jakis menel ja poszarpal, a ktos proboje zbic na tym boski kapital polityczny. I to jest prosze Pana dopiero dno.

A pani Cugier-Kotka? Niby aktorka. Ja bym jej do filmu nie wzial - baba sie roli nie potrafi nauczyc,

Zmieniony przez - PiotrD w dniu 2009-06-12 11:27:18

#238 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4979 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 12 czerwiec 2009 - 10:45

A gdzie tam w Kotce masz jakieś elementy nienawiści? Coś ktoś tu kręci. Pytanie kto i po co? Warto by było aby prokuratura wyjaśniła sprawę.


Piotr obejrzyj to:



To jest dopiero nienawiść i chamstwo najgorszego sortu.

Takich przykładów w wykonaniu górki PO można znaleźć bez liku...
Rozumiem, że Tobie sie to bardzo podoba i wywołuje uśmiech zadowolenia na ustach.

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#239 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 12 czerwiec 2009 - 10:53

Nie lubie Niesiolowskiego od chwili gdy p....l glupoty za rzadow Buzka, potem SLD. Kawal chama od pornograficznych grubasow - spudlowales niestety. Kolejnym superinteligentnym w rzadzie PO jest Palikot - facet zatrudniony do machania gumowymi penisami. Dla odmiany PiS ma Cymanskiego, ktorego cenie. Strzelaj dalej.

A gdzie tam w Kotce masz jakieś elementy nienawiści? Coś ktoś tu kręci. Pytanie kto i po co?

A kto zbija wlasnie na tym kapital? kto zwolal konferencje na ten temat?

#240 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 12 czerwiec 2009 - 11:05

A to jest już piękne. Klasyk.

http://www.tvn24.pl/-1,1604804,0,1,co-z-ta-cugier_kotka,wiadomosc.html

"Podkreśliła również, że sama zapłaci za swojego adwokata. - Chciałam jak najmniej korzystać z przywilejów, jakie mi zaproponowano - mówi. Zaznacza jednak, że każda wypowiedź może być różnie zinterpretowana."


#241 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4979 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 12 czerwiec 2009 - 11:11

A kto zbija wlasnie na tym kapital? kto zwolal konferencje na ten temat?
Jak by pobili jakąś aktorkę ze spotów PO to mielibyśmy koncert 24 godz. na dobę w tv
Dziwisz się? Ja ani trochę.


Nie lubie Niesiolowskiego od chwili gdy p....l glupoty za rzadow Buzka, potem SLD. Kawal chama od pornograficznych grubasow - spudlowales niestety.

Raczej trafiony-zatopiony chciałeś powiedzieć. Twoje lubienie bądź nie nie ma tu nic do rzeczy. Ty nie wybierasz władz PO
Chcesz czy nie - gość jest wierchuszką platformersów, tubą przez którą się sączy jad nienawiści. Na sam jego widok robi mi się niedobrze.

Kolejnym superinteligentnym w rzadzie PO jest Palikot - facet zatrudniony do machania gumowymi penisami.
Gość - nietykalny, bo spowinacony z organami którym służy jak pies PO. Sztab PR pracuje nad kolejnymi wygłupami tego człowieka.
On też nie jest z wierchuszki PO?
Jak by Tuskowi nie pasował, to by już dawno go tam nie było, ale jest jako wizytówka nienawiści i idiotyzmu tej partii.


Dla odmiany PiS ma Cymanskiego, ktorego cenie. Strzelaj dalej.
Cymański w porównaniu z powyższymi to aniołek
Do kogo mam strzelać? jeszcze mi na łeb nie padło, żeby naśladować PO



Zmieniony przez - fantomista w dniu 2009-06-12 12:12:44

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#242 PiotrD

PiotrD

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 835 postów

Napisano 12 czerwiec 2009 - 11:22

Cymański w porównaniu z powyższymi to aniołek

A czy ja napisalem, ze diabel? Napisalem "dla odmiany" i ze go cenie.

Raczej trafiony-zatopiony chciałeś powiedzieć. Twoje lubienie bądź nie nie ma tu nic do rzeczy. Ty nie wybierasz władz PO
Chcesz czy nie - gość jest wierchuszką platformersów, tubą przez którą się sączy jad nienawiści. Na sam jego widok robi mi się niedobrze.


Mi sie tez robi nie dobrze patrzac na wierchuszke PiS-u. Taki Kurski na przyklad. Zwolniony z PiS i bardzo szybko przyjety spowrotem. Gdyby preziowi nie pasowal, juz by go nie bylo. Nawet Giertychowi sie dal zbombardowac.

#243 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4979 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 12 czerwiec 2009 - 11:26

Kurskiego przyjęli spowrotem bo sie okazało, że mówił prawdę o dziadku - nie było powodu aby go zwalniać

Dobrze, że nie powiedział o mamusi , za to 'Polska' (taka gazeta co ma tyle wspólnego z Polską co w nazwie) napisała z rok temu fajny artykuł o tym jak mamusia miała po wojnie przechlapane (biedna) bo ani słowa po polsku nie umiała...
a wiadomo, jak naród po wojnie reagował na dźwiek mowy zza zachodniej granicy.

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#244 black_ass

black_ass

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 518 postów

Napisano 12 czerwiec 2009 - 12:22

PiotrD,
To prawda, najpierw Jarus mi uswiadomil, ze stoje tam, gdzie ZOMO, potem przeprosil, a potem znow twierdzi to samo. W normalnym kraju dostal by w pysk i by sie zamknal.

I moze przestalby wtedy tak oblesnie mlaskac.


Mlaska Lech, a nie prezio. POmyliło Ci się. W normalnym kraju nie "dostal by w pysk i by sie zakmnal" tylko zostałby odsunięty przez wyborców na bok. Widać dla Ciebie normalny kraj to coś na wzór Belarusi, czy ZSRR. POlska to nie jest normalny kraj widać.

POza tym POstaraj się nie używać ryszntokowego języka na tym forum, bo to nie POnet.pl. Dzięki.

Fantomista,
Dodam, że nijaki Schulz w wywiadzie dla Rzepy mówił, że "Donald Tusk był w Polsce atakowany, ponieważ ma pochodzenie Niemieckie". Żadne media nie podjęły tego tematu, a szkoda...

#245 xami

xami

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 36 postów

Napisano 12 czerwiec 2009 - 12:22

Zadowolonych z przejażdżki cudzym kosztem na plecach premiera Tuska prezesów PiS- u - jeden ( i to mały)

Gdyby prezydent Lech Kaczyński nie poparł tak szybko kandydatury Andersa Fogha Rasmussena, mielibyśmy w Bydgoszczy Batalion Łączności NATO - narzekał w kwietniu Sławomir Nowak z PO. Tymczasem batalion dostaliśmy... Właśnie poinformował o tym z Brukseli szef MON Bogdan Klich.

http://www.tvn24.pl/0,1604809,0,1,mamy-batalion-lacznosci-nato,wiadomosc.html

winne pisiory, to przez prezydenta dostaliśmy batalion

#246 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4979 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 12 czerwiec 2009 - 12:55

Kurcze i co my teraz z tym batalionem zrobimy?

Moze będą podsłuchiwać Rydzyka, bo nie daleko

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#247 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 12 czerwiec 2009 - 13:26

Jasne PO jest zawsze prawdomówne a PIS zawsze kłamie. Powtórzę to co już raz pisałem, gdyby inwestowanie w pijar(PR) nie przynosiło wyżej opisanego efektu to Tusk by weń nie inwestował.

Kocham Tuska za to że jak dostanie rozpiskę od sztabu PR i nauczy się swojej roli na pamięć, to tak pięknie recytuje, ale jak z kimś rozmawia w cztery oczy to spuszcza głowę i coś mruczy pod nosem.

Tusk bez piarowców jest nikim, nawet Konon jest bardziej elokwentny niż on.

t2742732_jqicu.gif


#248 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 12 czerwiec 2009 - 18:38

Jaro z PR czy bez też jest nikim, idąc twoim tokiem rozumowania ;]
I co, jednak aktorka nie została pobita? Na co ten cały spektakl? Że - na - da.
Co to w ogóle za kraj żeby media się takimi bzdetami zajmowały?
Ten kraj jest nienormalny, jak to Tusk powiedział.

Zmieniony przez - Fluff.y w dniu 2009-06-12 19:43:06

#249 Dumuzi

Dumuzi

    1

  • Members
  • PipPip
  • 21 postów

Napisano 12 czerwiec 2009 - 19:58

co tu dużo gadać, cała sytuacja z Cukier - Kotką, to jeden wielki sPISek.

#250 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 12 czerwiec 2009 - 20:35

Jaro z PR czy bez też jest nikim

Jaro sepleni bełkocze, czasem coś mu się po*** ale jak mówi to prosto z serca i to co na prawdę myśli i na ogół gada mądrze.

Gdyby PISowcy byli by oskarżeni o pobicie Kotki, to POwcy byli by pewni że tak właśnie było. Tak właśnie działają zmanipulowane umysły.

idąc twoim tokiem rozumowania ;]

Mój tok rozumowania jest bardziej złożony.

I co, jednak aktorka nie została pobita? Na co ten cały spektakl? Że - na - da.

Mało mnie to obchodzi, nawet jeśli to oszustwo to i tak jest to nic w porównaniu z przekrętami PO, a te dopiero mogą zaszkodzić polskiej gospodarce i dalej nam.

Co to w ogóle za kraj żeby media się takimi bzdetami zajmowały?
Ten kraj jest nienormalny, jak to Tusk powiedział.


Tak na pół gwizdka się zajmują. Może nie wiem jak Onet, ale częściej czytuję WP i widzę że ani nie robią z tego top tematu, ani skrzynka mnie o tym nie informuje i gdzieś tak ok. co 3 doniesienie z tej sprawy jest w ogóle publikowane na jej łamach. Gdy natomiast Palikot robił szopki, to z każdej szopki były robione 4 toptematy i jeszcze ankieta "jak mi się podobało".

t2742732_jqicu.gif


#251 Dumuzi

Dumuzi

    1

  • Members
  • PipPip
  • 21 postów

Napisano 12 czerwiec 2009 - 20:52

"Jak by pobili jakąś aktorkę ze spotów PO to mielibyśmy koncert 24 godz. na dobę w tv"

"Gdyby PISowcy byli by oskarżeni o pobicie Kotki, to POwcy byli by pewni że tak właśnie było. Tak właśnie działają zmanipulowane umysły."


Zmanipulowane umysły, to właśnie kierują się takim czysto psychologicznym zachowaniem, czyli "jak ktoś coś atakuje, to trzeba przypomnieć jak atakowano mnie". Właśnie na krytykowanym tutaj forum onetu jest to częsta przypadłość, a sami tutaj tak się zachowujecie.

Zmieniony przez - Dumuzi w dniu 2009-06-12 21:55:51

#252 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 12 czerwiec 2009 - 21:08

Zmanipulowane umysły, to właśnie kierują się takim czysto psychologicznym zachowaniem, czyli "jak ktoś mnie atakuje, to trzeba przypomnieć jak atakowano mnie".

Jeśli twoim zdaniem podawanie merytorycznych argumentów jest manipulacją, a nabijanie jednolinijkowych komentarzy jest ok, to chyba nie ma sensu toczenie takiej dyskusji, chyba że jesteś uzależniony od neta, jak nasz towarzysz klejcun.

W polityce trzeba mieć długą pamięć, bo zginiesz chłopie. Niektórzy już zapomnieli komunistom, takim to już tylko pałą poprawić żeby wiedzieli z czym mają do czynienia.

Właśnie na krytykowanym tutaj forum onetu jest to częsta przypadłość, a sami tutaj tak się zachowujecie.

Mogę przeszukać skrzynię WP i znaleźć Ci linki, ale za marnowanie mojego czasu będzie ban na jeden dzień.

Z resztom różnica między nami, forumowiczami a mediami jest taka że media mają obowiązek być niezależne a ten obowiązek kardynalnie łamią.
Forumowicze nie mają takiego obowiązku, ale widzę że tak kochasz Tuska że wprowadził byś dla niego ograniczenie wolności słowa.

t2742732_jqicu.gif


#253 xami

xami

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 36 postów

Napisano 12 czerwiec 2009 - 21:15

Dumuzi
przecież jej nie pobili zwolennicy pisu tylko po, o czym tu wiec gadać?
To dzięki takim niesiołowskim, polikotom i innym oszołomom mamy tak skonfliktowane społeczeństwo, które dzięki nim zajmuje się bzdurami nie ważnymi sprawami. Wystarczy poczytać komentarze na onecie, niedługo zaczną zabijać za inne poglądy

#254 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 12 czerwiec 2009 - 21:28

Mogę przeszukać skrzynię WP i znaleźć Ci linki, ale za marnowanie mojego czasu będzie ban na jeden dzień.



#255 Dumuzi

Dumuzi

    1

  • Members
  • PipPip
  • 21 postów

Napisano 12 czerwiec 2009 - 21:37

Dalej podtrzymuję swoją opinię, krytykujecie mentalność jednych, a jesteście tacy sami, tylko że po drugiej stronie barykady.

#256 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 12 czerwiec 2009 - 21:41

Fluff.y


bzdurami nie ważnymi sprawami

Miałem nadzieję że dowiem się jeszcze czegoś o Buzku.

t2742732_jqicu.gif


#257 Dumuzi

Dumuzi

    1

  • Members
  • PipPip
  • 21 postów

Napisano 12 czerwiec 2009 - 21:46

Powiem krótko, jeśli ktoś naprawdę wierzy, że cały ten cyrk z Kotką to prawda, ten się powinien narodzić właśnie za czasów komuny, bo tam takie propagandowe akcje przechodzą. Wiecie z czym mi się to najpierw skojarzyło ? z filmem "Seksmisja", gdzie wmawiano społeczeństwu kobiet, że dwóch zabytkowych samców przerobiono na kobiety, te same aktorsto, czyli "jestem bardzo zadowolona, że przerobiono mnie z mężczyzny na kobietę, dziękuję wielkiej radzie, że doznałam takiego zaszczytu". Albo nie ! wczoraj widziałem film z Richardem Gere, jak go zmanipulowany chiński sąd próbował skazać za niepopełnioną zbrodnię. Jak widzę wypowiedzi kotki 24 h w TVN 24, to mam identyczne odczucia. Ale proszę, wierzcie gawędź dalej, że to źli wyborcy Peło pobili biedną aktoreczkę, która zresztą występowała kiedyś też w spocie Peło.

Zmieniony przez - Dumuzi w dniu 2009-06-12 22:48:33

#258 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 12 czerwiec 2009 - 22:03

Powiem krótko, jeśli ktoś naprawdę wierzy, że cały ten cyrk z Kotką to prawda, ten się powinien narodzić właśnie za czasów komuny

Załóżmy że to jest szopka, ale co tam jedna szopka na tle tylu szopek PO. A najlepsze jest to że Palikot długo ukrywał że jego szopki są organizowane przez cały sztab piarowców i to za ciężkie pieniądze(oby nie państwowe, ale to złudna nadzieja).
Po za tym jak już mówiłem szopka to jedno, a przekręty i niejasności to drugie.

Dalej podtrzymuję swoją opinię, krytykujecie mentalność jednych, a jesteście tacy sami, tylko że po drugiej stronie barykady.

To proszę wytłumacz mi to
http://www.press.pl/newsy/pokaz.php?id=18944

Oczywiście wielcy z ITI ukręcają łeb tej sprawie, ale czemu to było przez tak długi czas ukrywane(na nie oficjalnych portalach było o tym mówione od dawna).

Co ukrywa jeszcze Tusk, media i sztuczny wizerunek? strach pomyśleć przy tylu niejasnościach, a te są przy każdym ministrze i niestety nie są dziełem Ziobry czy Kaczyńskiego jak to się zwykło gadać.

zmanipulowany chiński sąd próbował skazać za niepopełnioną zbrodnię

Niedawno sąd(przy pierwszym rozpatrzeniu) orzekł że PIS kłamał ws podwyżek dla urzędników Warszawy. I oczywiście cala sprawa tych podwyżek też długi czas była ukrywana(po za wyjątkiem kilku nieoficjalnych portali) aż do momentu jej całkowitego zdemaskowania.

Zmieniony przez - fallout152 w dniu 2009-06-12 23:09:19

t2742732_jqicu.gif


#259 Dumuzi

Dumuzi

    1

  • Members
  • PipPip
  • 21 postów

Napisano 12 czerwiec 2009 - 22:12

Załóżmy że to jest szopka, ale co tam jedna szopka na tle tylu szopek PO. A najlepsze jest to że Palikot długo ukrywał że jego szopki są organizowane przez cały sztab piarowców i to za ciężkie pieniądze(oby nie państwowe, ale to złudna nadzieja).

Patrz wyżej co pisałem, czyli jak się wytknie coś komuś, to zaraz raban w stylu "a tamci to byli jeszcze gorsi!" to są argumenty ?? ludzie, opanujcie się, to są argumenty właśnie z onetu. Czy ja coś mówię, że Peło jest lepsze ? co za mentalność.

#260 xami

xami

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 36 postów

Napisano 12 czerwiec 2009 - 22:18

Klejcun

#261 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 12 czerwiec 2009 - 22:27

a tamci to byli jeszcze gorsi

Niezupełnie to napisałem. Od początku piszę że szopki mnie nie obchodzą.

Również odsyłam do tego co napisałem wyżej, tzn:
Po za tym jak już mówiłem szopka to jedno, a przekręty i niejasności to drugie.

Odsyłam też do całości mojego ostatniego posta. To nie jest tak że że lubuje się w Kaczyńskim, ma on kiepską strategie, czasem(jak wspominałem) coś mu się po***, i czasem "brak mu jaj", gdy powinien je mieć. Mało tego program PO jest lepszy niż program PISu, ale nie mogę się zgodzić by rządził mną ktoś w okół kogo jest tyle udowodnionych przekrętów i jeszcze więcej(mocno podejrzanych w ich kontekście) niejasności oraz fałszu. Rozumiem że niektóre z tych kwestii można wyjaśnić ale co za dużo to nie zdrowo. A co do wyjaśniania to jak tu nie rzucić raz jeszcze komuną po sprawie Kataryny?

t2742732_jqicu.gif


#262 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 13 czerwiec 2009 - 00:08

Zachowujemy dla potomności - albowiem program ten zniknął już ze stron internetowych Platformy Obywatelskiej (w każdym razie nie mogę go już tam znaleźć).
http://www.tuskwatch.pl/index.php/narodowy-program-wielkiej-budowy-po/

t2742732_jqicu.gif


#263 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 13 czerwiec 2009 - 13:08

No tak. Trzeba było wpierw pomyśleć, że się zagalopowało i nie publikować posta, zamiast to robić i kasować.

#264 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4979 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 13 czerwiec 2009 - 13:36

Widzisz Fluff.y nerwy mnie puściły


A co poczytałbyś sobie?

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#265 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 13 czerwiec 2009 - 13:54

Gdyby był, to pewnie poczytałbym, skoro tu zaglądam.

#266 xami

xami

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 36 postów

Napisano 13 czerwiec 2009 - 14:25

mam skrina


Tusk prezydentem i szefem PO?



Jeśli Donald Tusk wygra wybory prezydenckie, to może nadal pozostać na czele Platformy Obywatelskiej - przyznał w RMF FM wicepremier Grzegorz Schetyna. Jego zdaniem, takie rozwiązanie usprawiedliwia polityczna prezydentura Lecha Kaczyńskiego. - Z punktu widzenia Konstytucji i państwa demokratycznego, takie rozwiązanie jest niemożliwe - ocenił w TVN24 dr Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista.

http://www.tvn24.pl/0,1604951,0,1,tusk-prezydentem-i-szefem-po-to-niemozliwe-w-demokracji,wiadomosc.html

haha
może jeszcze premierem, będzie trzech...
dwa bliźniaki to za dużo


Zmieniony przez - xami w dniu 2009-06-13 15:31:50

#267 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 13 czerwiec 2009 - 17:04

Płemieł, a może nawet i płezydęt. W końcu będzie płezymieł.

PO przeliczyła się ws. Tuska - "ryzyko dla kraju"

Konstytucjonaliści są zgodni - pomysł łączenia funkcji prezydenta i szefa partii jest niezgodny z obowiązującym prawem.


- To jest niedopuszczalne - powiedział konstytucjonalista prof. Piotr Winczorek. - Prezydent musi stać ponad partiami politycznymi, nie może być ani szefem, ani nawet szeregowym członkiem partii - dodał.

Jego zdaniem, wybór Donalda Tuska na prezydenta oznaczałby konieczność rezygnacji z członkostwa w PO.

http://wiadomosci.onet.pl/1989221,11,item.html

No przecież konstytucję się zmieni, po tym jak PO z miażdżącą przewagą wygra wybory za dwa lata.

Zmieniony przez - Fluff.y w dniu 2009-06-13 18:13:48

#268 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4979 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 13 czerwiec 2009 - 21:15

Za dwa lata Peło zniknie w mrokach niebytu... jako marginalna kanapowa izolatka.

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#269 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 13 czerwiec 2009 - 21:55

Chciałbyś. Prędzej PiS zniknie.

#270 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4979 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 13 czerwiec 2009 - 21:56

Niewykluczone

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#271 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 13 czerwiec 2009 - 22:08

Tak późno na forum? Co się stao z fantomem, który znikał o trzeciej po południu ;o)

#272 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4979 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 13 czerwiec 2009 - 22:09

Spać nie mogę, sąsiad pozakładał sobie świetlówki

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#273 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 13 czerwiec 2009 - 22:11

Zainwestuj w żaluzje. ;]

#274 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4979 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 13 czerwiec 2009 - 22:12

Chyba w klatkę Faradaya

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#275 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 13 czerwiec 2009 - 23:28

Kolejne wybory też wygra Tusk i zostanie prezydentem. Premierem będzie albo Schetyna, albo Buzek(takie plotki były) ale obstawiałbym Buzka. Tusk w między czasie przepchnie kilka ustaw, które umocnią wpływy premiera, kosztem wpływów prezydenta, dlatego gdy już zostanie prezydentem wiele na tym straci. Tusk poszarpie się z Buzkiem o władzę, zaczną na jaw wychodzić szwindle z obydwu stron i to będzie koniec PO.

Nie oznacza to jednak nic dobrego. Upadek platformy jest czymś oczywistym i nawet największy dureń będzie miał kiedyś dość przekrętów i niespełnionych obietnic. Zadaniem PO jest ośmieszyć i zdyskredytować liberałów, gdy to się stanie rządy przejmie SLD. Komuna powróci, jeszcze ohydniejsza niż przedtem, nic nie będzie w stanie zjednoczyć Polaków bo zarówno wiara jak i patriotyzm będą wykorzenione, a jedyną wartością będzie zdziwaczała tolerancja. Podatki będą rosnąć, a ludzie będą je chętnie płacić z myślą że pomagają potrzebującym, a na prawdę będziemy jedynie nabijać kabzę nam rządzących. Staniemy się niewolnikami, pracującymi za bezcen.

t2742732_jqicu.gif


#276 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 13 czerwiec 2009 - 23:35

Nie. Buzek nie będzie więcej premierem. Wątpię, aby SLD wróciło na szczyt. Jeśli już, to raczej będą musieli oprzeć się na koalicjancie, samodzielnie już nie porządzą.

#277 black_ass

black_ass

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 518 postów

Napisano 14 czerwiec 2009 - 12:20

Tusk prezydentem? Jak najbardziej w to wierzę. Mam cichą nadzieję, że Ziobro wystartuje - z całą pewnością miałby mój głos i z tego co wiem niektórych moich znajomych.

Fallout - zgadzam się z Twoją wizją, aż do momentu "rządy przejmie SLD". Na SLD głosuje obecnie tzw. beton - niedobitki PZPR. Będzie musiała powstać nowa formacja lewicowa, która dostanie poparcie młodych obywateli (jak PO). Zaproponuje się np. legalizację trwaki do 1gr na użytek własny, klika podobnych pierdół + jakiś socjal, żeby emerytów i rencistów przyciągnąć, do tego coś dla ludzi "pomiędzy" -hmmm...powiedzmy zmniejszenie podatków (VAT, akcyza). Taka formacja może dostać naprawdę niezłe poparcie w tym kraju, gdzie POpulizm jest na POrządku dziennym.

Jednego jestem pewien. Naród nie zgodzi się na kolejne podwyżki podatków choćby nie wiem co, tym bardziej nie będą płacić z myślą "że pomagają potrzebującym".

Za premiera obstawiam Schetynę. Ma olbrzymie wpływy w tej partii no i jest zrównoważonym politykiem jak na PO. Nieczęsto go ponosi, jak np. Chelbowskiego, Niesioła czy Palikota.

#278 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4979 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 14 czerwiec 2009 - 12:34

Kolejne wybory też wygra Tusk i zostanie prezydentem


Korzystając z niedzielnego poranka postanowilem nieco 'zasięgnąć języka' w kilku istotnych sprawach. Całościowo odniosę się w jakimś innym temacie (mam nadzieję dziś, najpóźniej jutro) i potem wrzucę linka.

Otóż ani Tusk, ani żaden z Kaczorów nie będzie prezydentem w przyszłości...
Kryzys gospodarczy ktory na wiosnę rozbije Unie na 4 części, a potem 3 sprzyjać będzie łatwiejszemu ujawnianiu spraw.
Kampania wyborcza, trwająca blisko rok (chyba ta prezydencka, ale wymaga to uściślenia) ujawni szereg monstrualnych afer z udziałem PO i samego Tuska w roli zamieszanego i kierujacego m.in. okaże sie jakim wielkim przekrętem na zlecenie była sprzedaż stoczni... Kolejne ujawniane afery zmiotą praktycznie PO ze sceny politycznej, a sam Tusk będzie uciekał wraz z rodziną do Raichu...
Na scenie politycznej wyrośnie zupełnie nowy lider, dziś mało znany z mało znaczącej partyjki. Mając już serdecznie dosyć naród wybierze go na prezydenta (proszę o nie zadawanie pytań kto? bo nie udzielę na nie odpowiedzi). W wyborach do Sejmu i Senatu wygra ta sama partia i to posiadając bezwzględną wiekszość. PiS przetrwa choć bardziej zmarginalizowany niż dzisiaj i choć w niektórych zasadniczych sprawach różnić się bedzie programowo od nowego lidera będzie go wspierał w sprawach istotnych dla Polski.
Mogę jeszcze dodać, ze partia ta w swym składzie bedzie partią składającą sie z Polaków, co dziś jest raczej wielką rzadkością na scenie politycznej.

Więcej i w szerszym kontekście nieco później. Ogólnie rzecz biorąc jest nienajgorzej

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#279 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 14 czerwiec 2009 - 12:49

Dlaczego nie zdradzisz kto zostanie prezydentem? Dlaczego chociaż partii nie zdradzisz? Unia rozpadnie się na trzy części i to już za rok, no, no. Nie mogę się doczekać rozwinięcia tematu.

#280 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 14 czerwiec 2009 - 13:20



Rząd kłamie, mówiąc o rosnącej gospodarce?
Cytowani przez "Gazetę Polską" ekonomiści oskarżają rząd o manipulowanie danymi Głównego Urzędu Statystycznego, by - jak wyraził się jeden z rozmówców tygodnika - "karmić społeczeństwo obietnicami". Dane o wzroście PKB mają być preparowane, bo o żadnym wzroście nie ma ponoć mowy.

"Sądzę, że faktyczny wskaźnik wzrostu PKB wyniósł około zera" - powiedział "Gazecie Polskiej" prof. dr hab. Jerzy Żyżyński z Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego. Tymczasem - przypomina gazeta - GUS podał, że wzrost Produktu Krajowego Brutto w Polsce wyniósł w I kwartale 0,8 procent.

Skąd ta rozbieżność? "Na manipulacjach danymi można nieźle zarobić. Tylko to w niczym nie poprawia sytuacji gospodarczej Polski. Przeciwnie - wprowadza chaos, bo wielu Polaków zapewne wierzy w te cuda gospodarcze" - powiedział gazecie Janusz Szewczak, analityk finansowy.

Powstaje jeszcze pytanie: w jaki sposób rząd miałby manipulować danymi? Radosław Bodys - amerykański ekonomista polskiego pochodzenia z Bank of America/Merrill Lynch - tłumaczy to na przykładzie danych o inwestycjach, które według GUS w I kw. wzrosły. "Nie bardzo współgra to z informacjami o przedsiębiorstw, które już od IV kwartału 2008 roku sygnalizują ograniczenie nakładów inwestycyjnych. Może to sugerować, że grono firm, które wpadają do GUS-owskiego koszyka, nie jest do końca reprezentatywne dla całości gospodarki".

"Prognozy ekonomiczno-finansowe są często dokonywane w granicach statystycznej manipulacji. Wykazanie zarówno wzrostu PKB, przykładowo o +0,4 proc., jak i spadku o -0,4 proc. nie jest trudne, gdy odpowiednio dobierze się dane" - dodaje prof. dr hab. Paweł Bożyk, wykładowca SGH.

"Gazeta Polska" sugeruje, że rząd nie tylko zdaje sobie sprawę z tych mechanizmów, ale także je wykorzystuje. "Zastanawiające, że skoro mamy wzrost PKB, po co nowelizacja, ratowanie budżetu, którą zapowiada minister Rostowski?" - pyta tygodnik.

"Ukraina przestała publikować dane swojego urzędu statystycznego, bo rządzący boją się ujawnić prawdy, która jest porażająca. (…). U nas przyjęto odwrotną metodę - podajemy dane hurraoptymistyczne, podkoloryzowane, roztacza się złudne miraże, karmi społeczeństwo obietnicami, zaklina rzeczywistość" - twierdzi Janusz Szewczak.
http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article396663/Rzad_klamie_mowiac_o_rosnacej_gospodarce_.html

#281 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 14 czerwiec 2009 - 15:07

Za premiera obstawiam Schetynę. Ma olbrzymie wpływy w tej partii no i jest zrównoważonym politykiem jak na PO. Nieczęsto go ponosi, jak np. Chelbowskiego, Niesioła czy Palikota.

Gdzieś czytałem że Schetyna pokłócił się z Palikotem, czyli z głównym finansującym. Tylko czekać aż go wywalą na zbity pysk.


Jednego jestem pewien. Naród nie zgodzi się na kolejne podwyżki podatków choćby nie wiem co, tym bardziej nie będą płacić z myślą "że pomagają potrzebującym".

Pijar czyni cuda, a młodzi są coraz głupsi.


Wątpię, aby SLD wróciło na szczyt. Jeśli już, to raczej będą musieli oprzeć się na koalicjancie, samodzielnie już nie porządzą.

Sądząc po ich wypowiedziach większość fanów PO to rasowe lewaki, narkomani, geje, feministki, skrajni antykatolicy, itp. PO nie ma jasnego stanowiska w tych kwestiach, zazwyczaj coś kręci że jedni posłowie wolą tak a inni tak i wydaje mi się że ta radosna gromadka prędzej czy później czmychnie do SLD.

Zmieniony przez - fallout152 w dniu 2009-06-14 16:19:12

t2742732_jqicu.gif


#282 Dumuzi

Dumuzi

    1

  • Members
  • PipPip
  • 21 postów

Napisano 14 czerwiec 2009 - 15:11

Ale Schetyna to Żyd, wiec odpada.

#283 black_ass

black_ass

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 518 postów

Napisano 14 czerwiec 2009 - 15:48

Dumuzi,
Skąd takie info?

fantomisto,
nie wiem skąd "zasięgasz języka", ale trzymam kciuki żeby tak się stało


Zmieniony przez - black_ass w dniu 2009-06-14 16:49:31

#284 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4979 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 14 czerwiec 2009 - 16:52

Dumuzi ,
Skąd takie info?


Wal mu po imieniu, sie nie krępuj poprostu Klejcun


Skąd info? Lubię to pytanie, chyba najczęściej zadawane na forum w moją stronę... i nie chce mnie sie już odpowiadać

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#285 black_ass

black_ass

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 518 postów

Napisano 14 czerwiec 2009 - 17:01

Nie nie fantomisto
Pytanie "Skąd info" było do Klejcuna (nie byłem do końca pewien, więc napisałem Dumuzi)

Domyślam się, że czerpiesz swoją wiedzę z jakiejś wyższej siły, ale nie wnikam Liczę, że sie nie mylisz

#286 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 14 czerwiec 2009 - 17:17

Platforma jest nastawiona na kasiorę

Wyniki związane z: platforma

platforma materiały budowlane
platforma wiertnicza
castorama
praktiker

samoobrona
saint gobain
platforma n
onet platforma

http://www.google.pl/search?client=firefox-a&rls=org.mozilla%3Apl%3Aofficial&channel=s&hl=pl&q=platforma&lr=&btnG=Szukaj+w+Google

Platforma robi reklamę Castoramie, saint gobain i Praktikerze Nie żebym mówił że to złe firmy ale to uwłacza godności żeby partia była agencją reklamową. Czego to się nie robi dla kasy

I oczywiście nie zaszkodzi zrobić linka do Onetu, no przecież pakt z ITI szczególnie się opłaca, a i na Onecie najładniej piszą.

t2742732_jqicu.gif


#287 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4979 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 14 czerwiec 2009 - 17:22

Zgodnie z obietnicą wrzuciłem szerszy aspekt do watku o III WW:

http://www.niewyjasnione.pl/III_Wojna_%C5%9Awiatowa_cd_cz%C4%99%C5%9B%C4%87_3_-t11736-s250.html

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#288 Pola2

Pola2

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 14 czerwiec 2009 - 19:51

Wywiad z Kataryną

Jak to się dzieje, że prywatna osoba zaczyna publicznie komentować rzeczywistość w blogu pod pseudonimem?

Do pisania blogu namówił mnie TeBe, który w czasach, gdy komentowałam aferę Rywina na forum „Gazety Wyborczej”, zajmował się jej portalem. Czytywał moje komentarze i kiedy zakładali serwis blogowy, namawiał mnie do pisania blogu. Sama na pewno bym na taki pomysł nie wpadła, zwłaszcza wtedy, gdy blogów politycznych nie było. Zaczęłam bez wielkiego przekonania.

Ale z czasem brak przekonania zmienił się w pasję. Zaczęłaś uprawiać taki biały wywiad, pisać analizy.

Żaden biały wywiad, niestety. Mam na sumieniu wiele kompromitujących wpisów. Ale trudno ich nie mieć, kiedy człowiek snuje swoje piętrowe hipotezy wyłącznie na podstawie tego, co piszą dziennikarze, bez własnych źródeł, bez możliwości weryfikacji. Jeśli się wierzy, że świat wygląda tak, jak oni go opisują, to zwykle się wychodzi się na strasznego głupka. Przekonałam się o tym choćby przy awanturze z ministrem Czumą, której by nie było, gdybym nie uwierzyła w to, co napisał Stankiewicz w „Newsweeku”. Dziennikarze kłamią równie często jak politycy, a ja jak ta głupia siedzę i analizuję, co polityk kłamca powiedział dziennikarzowi manipulantowi, a potem buduję na tej podstawie jakieś swoje hipotezy.

Wszyscy dziennikarze manipulują? Wszyscy politycy kłamią?

Oczywiście, że nie. Jest wielu porządnych polityków i wielu porządnych dziennikarzy. Ale przykładów dziennikarskich manipulacji jest na tyle dużo i bywają one tak poważne, że stają się problemem środowiska. I czytelników.

W którym momencie zaczęłaś nabierać przekonania, że relacje mediów nie oddają rzeczywistości?

Kiedy śledziłam aferę Rywina. Wtedy naprawdę nie dało się tego nie zauważyć. Strasznie frustrujące. Ja na podstawie artykułów „Wyborczej” przez lata budowałam swój światopogląd, swoje opinie na różne sprawy. Miałam do niej pełne zaufanie, wiedziałem, że robią ją wspaniali ludzie, którzy walczyli o wolność i założyli pierwszą w Polsce legalną wolną gazetę, więc na pewno mnie nie okłamują. I podczas afery Rywina zorientowałam się, że coś jest nie tak. Było półroczne śledztwo i artykuł Pawła Smoleńskiego, w którym żaden ślad tego śledztwa się nie pojawił. A potem się okazało, że Luiza Zalewska w „Rzeczpospolitej” w kilka dni potrafi ustalić to, czego Smoleński nie był w stanie zrobić przez pół roku, że jednak się da, wystarczy tylko chcieć. „Gazeta” chyba nie chciała. Zalewska ustaliła i napisała dużo więcej, nie będąc, jak Smoleński, w centrum zdarzeń, nie mając takich źródeł jak on. To był fajny moment w „Rzepie”. Wtedy jeszcze wydawało mi się, że tylko z „Gazetą Wyborczą” jest coś nie tak, że inne media w dużo mniejszym stopniu uprawiają politykę kosztem dziennikarstwa.

A teraz już tak nie myślisz?

Po tym, co zrobił „Dziennik” ze mną, przeżywam drugi akt rozczarowania mediami, chyba dużo większego niż przy Rywinie i „Wyborczej”. Nie chciałabym krytykować tylko „Wyborczej”, bo to nie jest, niestety, tylko jej problem.

Widzę tych manipulacji coraz więcej, są one coraz częstsze. Moja krytyka mediów to bunt czysto konsumencki. Kupuję gazety, płacę za nie, wyrabiam sobie pogląd na podstawie tego, co jest napisane w prasie.

I się okazuje, że jestem bezczelnie okłamywana, na dodatek za własne pieniądze. Nieuczciwe media, nieuczciwi dziennikarze szkodzą demokracji dużo bardziej niż nieuczciwi politycy, bo politykom z założenia nie wierzymy, a dziennikarzom ufamy, więc ich możliwości manipulacji są dużo większe. Jako obywatele musimy się przed tym bronić. Mój blog był właśnie taką próba obrony. I przekonałam się boleśnie, że takie manipulacje czy brak rzetelności i chęć załatwienia jakiejś swojej sprawy przez dziennikarza uderzają już nie tylko w polityków, których dziennikarze czasem nieuczciwie oskarżają, ale także w zwykłych ludzi. Może to dotknąć każdego i nie bardzo jest jak się bronić. Niedawno, za sprawą akcji „Dziennika”, spotkało to mnie. Obserwowanie z perspektywy „obiektu” jak wygląda praca dziennikarza nad sprawą i jak daleki od prawdy może być efekt dziennikarskiego śledztwa, było dla mnie wstrząsem dużo większym niż afera Rywina. Jeśli inne teksty są tak pisane i tyle mają wspólnego z prawdą, to dziennikarstwo nie ma sensu. Dla czytelnika. Bo oczywiście ma dla dziennikarza jako źródło dochodu, i dla polityka jako poręczne narzędzie uprawiania polityki. Zdałam sobie sprawę, że ja, odbiorca, klient, obywatel, w tej całej polityczno-medialnej układance się nie liczę. Jestem tylko zbędnym dodatkiem. Zbędnym czy wręcz niepożądanym, bo się czepiam i psuję atmosferę. Dziś czuję, niestety, że nawet jak mam trzy gazety, to niekoniecznie muszę się dowiedzieć prawdy.

Czujesz się cały czas manipulowana?

Coraz mniej, bo czytam coraz uważniej i jestem coraz ostrożniejsza. Widzę próby manipulacji, ale już umiem się przed nimi trochę bronić. Ta obrona to i tak wyłącznie powiedzenie sobie, że nie wierzę, że tak było, bo nie wierzę temu dziennikarzowi. A ja chciałabym wiedzieć, jak było. Nie składać sobie prawdy ze strzępków medialnych doniesień, ważąc za każdym razem wiarygodność dziennikarza. To, o czym mówię, nie dotyczy żadnej gazety w całości ani tym bardziej wszystkich dziennikarzy. Pewnie nawet nie większości. Jest wielu dobrych dziennikarzy i są porządne gazetowe teksty. Ale manipulacje dostrzegam wszędzie, także w „Rzepie”. Zdarzają się każdej gazecie i stacji telewizyjnej, tyle że niektórym dużo częściej i dużo poważniejsze.


ciąg dalszy w

http://www.rp.pl/artykul/319125.html

Wreszcie jest ktoś, kto mówi to, o czym większość myśli. Dyspozycyjność i niekaralność dziennikarzy za słowa jest rodem z republki babanowej.

#289 Pola2

Pola2

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 14 czerwiec 2009 - 19:53

Fantomista, ty to umiesz ludzi zaskoczyć.
Ciekwe rzeczy przed nami. Oby prawdziwe.

#290 Vetinari

Vetinari

    Jaszczur

  • Members
  • PipPipPip
  • 8439 postów

Napisano 14 czerwiec 2009 - 20:02

A jest taka partia jak paltforma ? I jeśli jest to czy zarezerwowała sobie monopol na używanie tego słowa ?

Wyniki prawo - PiS robi reklame kancelariom prawniczym http://www.google.pl...btnG=Szukaj&lr=

#291 black_ass

black_ass

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 518 postów

Napisano 14 czerwiec 2009 - 20:15

Zobacz, jak Kurski szpanuje angielskim

Jarosław Kaczyński zalecił Zbigniewowi Ziobro korepetycje z angielskiego. Na szczęście nie każdy europoseł PiS musi się doszkalać. Honoru partii broni Jacek Kurski. Nienaganną angielszczyzną ocenił swoje językowe umiejętności, a potem zaczepił posła PO Janusza Palikota.

"Jak tam języki, jak tam języki" - tak Janusz Palikot wywołał do tablicy świeżo wybranego na europosła Jacka Kurskiego. Poseł PO musiał być bardzo zaskoczony, gdy polityk PiS nienaganną angielszczyzną odparował:

"Aaa, quite well. Not as good as I wished, of course. Enough to be Polish candidate for European Parliament, I suppose". I dodał "What about your English, Mr Palikot? Have you ever been to California?".

Janusz Palikot już nie odpowiedział. Obaj politycy byli dzisiaj gośćmi Moniki Olejnik w programie Siódmy Dzień Tygodnia.

http://www.dziennik.pl/polityka/article398394/Zobacz_jak_Kurski_szpanuje_angielskim.html

Tutaj filmik:
http://deser.pl/deser/1,97052,6717176,Jacek_Kurski__What_about_your_English__Mr_Palikot_.html

Moniczka Olejnik musiała szybko przerwać i zmienić temat

#292 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 14 czerwiec 2009 - 20:20

Na PO potocznie mówi się platforma, nikt natomiast nie mówi na PIS prawo. To chyba oczywiste.

To co wyskakuje przy PISie odbiega od tematu, ale uchodzi w tłoku. Przy platformie natomiast pojawiają się znaki handlowe, nie mające z jakąkolwiek platformą nic wspólnego. Fakt że PO powinno się poprawnie nazywać Platformą Obywatelską ale bądźmy realistami, to nie jest przypadek.

t2742732_jqicu.gif


#293 black_ass

black_ass

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 518 postów

Napisano 14 czerwiec 2009 - 21:01

Fakt że PO powinno się poprawnie nazywać Platformą Obywatelską

Platformą Obywatelską Rzeczypospolitej Polskiej, bo nazwa "Platforma Obywatelska" została zarejestrowana wcześniej przez jakichś złośliwców coś takiego mi świta w głowie

#294 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 15 czerwiec 2009 - 18:21

Iran: zwolennicy prezydenta kijami biją opozycję

Zwolennicy dotychczasowego prezydenta Iranu Mahmuda Ahmadineżada starli się w śródmieściu Teheranu z demonstrantami popierającymi jego kontrkandydata w wyborach prezydenckich Mir-Hosejna Musawiego - poinformowała agencja Reutera powołując się na świadków.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Iran-zwolennicy-prezydenta-kijami-bija-opozycje,wid,11221793,wiadomosc.html

Może by tak zwolenników Tuska wysłać do Iranu.

t2742732_jqicu.gif


#295 kwasmisia

kwasmisia

    1

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 16 czerwiec 2009 - 10:38

Świadek: Bondaryk kazał w Erze kopiować tajne dane
Czy obecny szef ABW złamał prawo? Tak sugerują zeznania ze śledztwa w sprawie ujawnienia tajemnicy państwowej
Krzysztof Bondaryk pracował dla Polskiej Telefonii Cyfrowej (operatora sieci komórkowych Era i Heyah) w latach 2005 – 2006. Był pełnomocnikiem ds. ochrony informacji niejawnych. Osoba taka odpowiada za to, by nie dostały się one w niepowołane ręce, współpracuje też ze służbami specjalnymi, gdy te żądają informacji o klientach firmy.
Nie pamiętam, żebym pytał o kierunki zainteresowań organów ścigania Krzysztof Bondaryk z zeznań w śledztwie
W PTC działały wtedy dwa zarządy roszczące sobie prawo do kierowania spółką. Jeden związany z francuską firmą Vivendi, a drugi z Elektrimem Zygmunta Solorza, właściciela Polsatu. Bondaryk był delegowany przez stronę Solorza.
Jedną z odsłon wojny właścicieli było zawiadomienie prokuratury o popełnieniu przestępstwa „ujawnienia informacji stanowiących tajemnicę państwową”. Chodziło o kopiowanie i wynoszenie poza firmę tajnych informacji o tym, kim interesują się służby. Śledztwo wszczęto 8 grudnia 2005 r. „Rz” dotarła do zeznań świadków.

Najbardziej sensacyjne złożył Władysław Naja, poprzednik Bondaryka na stanowisku pełnomocnika. Opisał spotkanie, do którego miało dojść na przełomie lutego i marca 2005 r., a na którym Bondaryk prosił o wskazanie „najważniejszych celów będących w zainteresowaniu służb specjalnych”. Naja zeznał, że usłyszał, iż „zbliżają się wybory” i „informacje te nie są obojętne”. Bondaryk miał pytać wprost: „Kto interesował się Zygmuntem Solorzem?”. Naja odparł: „Jestem pełnomocnikiem ds. ochrony informacji niejawnych, a nie ich ujawniania”.

Inny świadek – inspektor bezpieczeństwa teleinformatycznego Eugeniusz T. – zeznał, że za czasów Bondaryka zlecono zgranie na płyty informacji o wnioskach służb badających m.in. zabójstwo generała Marka Papały. Chodziło o dane z komputera jednego z pracowników, który – według zeznań Nai – „zajmował się m.in. sprawą gen. Papały, w którą zaangażowane były osoby z kręgu Polsatu”.
Wśród kopiowanych informacji miały się też znaleźć dane z komputerów ludzi odpowiedzialnych w PTC za kontakty ze specsłużbami. Na tej podstawie można ustalić, jakimi numerami telefonów interesowały się np. policja czy prokuratura.
Z ustaleń śledztwa wynika, że o kopiowaniu danych nie były poinformowane służby specjalne, choć wymaga tego regulamin ochrony informacji niejawnych. „Nie zostało to zgłoszone do ABW” – zeznał Naja.
Większość czynności w śledztwie przeprowadziła ABW. Umorzono je 31 stycznia 2008 r., dwa tygodnie wcześniej Bondaryk objął oficjalnie stanowisko szefa Agencji.
Bondarykowi nie udało się nam zadać pytań. Słysząc, że rozmawia z dziennikarzem „Rz”, odłożył słuchawkę.

http://www.rp.pl/artykul/2,320640_Bondaryk_kazal_w_Erze_kopiowac_tajne_dane.html

Czego Bondaryk szukał w Erze
Zeznania pracownika operatora GSM. Krzysztof Bondaryk, żądając tajnych danych, miał sugerować, że może zwolnić go z pracy
Krzysztof Bondaryk pracował w PTC (właściciel marki Era) od marca 2005 r. do marca 2006 r. Dwa tygodnie po tym, jak formalnie zaczął kierować ABW, umorzono śledztwo w sprawie wycieku danych z Ery. Na zdjęciu w 2007 r. w Sejmie
+zobacz więcejŚwiadek: Bondaryk kazał w Erze kopiować tajne dane
Niebezpieczne związki Bondaryka
Firmy telekomunikacyjne muszą – w myśl prawa – współpracować z organami ścigania.
U każdego z operatorów są specjalne wydziały do kontaktów ze służbami, których pracownicy posiadają specjalne poświadczenia bezpieczeństwa. Zajmują się np. przekazywaniem billingów czy zakładaniem podsłuchów.
W 2005 roku pojawiły się podejrzenia, że dane o tajnych operacjach służb specjalnych mogą wyciekać z firmy PTC (właściciel sieci komórkowych Era i Heyah).
Śledztwo w tej sprawie prowadziła Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego pod nadzorem warszawskiej Prokuratury Okręgowej. Świadkowie odpowiedzialnością za kopiowanie tajnych danych i próby wydobycia tajnych informacji od pracowników Ery obciążyli m.in. dzisiejszego szefa ABW Krzysztofa Bondaryka.
Bez poświadczenia
W aktach śledztwa, do których dotarła “Rz”, jest wiele informacji o nieprawidłowościach w ochronie informacji niejawnych w PTC.
Wynika z nich, że na przełomie lutego i marca 2005 r. Bondaryk, który właśnie rozpoczął pracę w Erze, miał się dopominać od Władysława Nai – pełnomocnika do spraw informacji niejawnych – informacji o zainteresowaniach służ specjalnych abonentami sieci komórkowej Era GSM. Bondaryk nie miał wówczas ważnego poświadczenia bezpieczeństwa osobistego umożliwiającego dostęp do informacji niejawnych. Sam zeznał, że otrzymał je dopiero w kwietniu 2005 r.
Podczas konfrontacji w prokuraturze z Nają utrzymywał jednak, że informacjami niejawnymi zaczął się interesować dopiero po otrzymaniu poświadczenia bezpieczeństwa.

Jak wierzący katolik pyta o Solorza
Według Nai Bondaryk wypytywał go, czym interesowały się służby specjalne, a szczególnie, czy były zainteresowane osobą właściciela Polsatu Zygmunta Solorza.
W tej sprawie Bondaryk zeznawał w towarzystwie adwokata. Zasłaniał się brakiem pamięci. “Nie pamiętam, żebym pytał p. Naja o kierunki zainteresowań uprawnionych organów ścigania wynikających z nadsyłanych przez nie zapytań. Nie pamiętam, żebym pytał go również o to, czy ktoś, i do jakich spraw, interesuje się osobą
p. Zygmunta Solorza, właściciela Polsatu” – czytamy w protokole zeznań.
Zygmunt Solorz został przesłuchany w tej sprawie 12 lipca 2007 roku. Przyznał, że zna Krzysztofa Bondaryka, który dla niego pracował. “Nikogo nie prosiłem, by sprawdził, czy ktoś zbiera na mnie materiały. Ja nie mam nic do ukrycia. Nie interesują mnie sprawy związane z polityką” – zeznał Solorz.
Naja twierdził też, że Krzysztof Bondaryk, usiłując wydobyć od niego informacje, uciekał się do specyficznej argumentacji.
“Mógłbym pana zwolnić już teraz, ale jestem wierzącym katolikiem. Wiem, że kupił pan sobie bogate mieszkanko, biorąc to na wysoki kredyt i nie zamierzam Pana niszczyć” – tak pracownik PTC relacjonował śledczym słowa Bondaryka.

Czyszczenie u mecenasa
W aktach jest też potwierdzenie innej historii, którą opisywały już media.
Świadek Ryszard Ł. – administrator systemu Ery “Chopin”, który monitoruje abonentów i rejestruje wiele danych, m.in. na potrzeby specsłużb – zeznał, że na polecenie Bondaryka wraz z Eugeniuszem T. (inspektorem bezpieczeństwa teleinformacyjnego Ery) pojechali do Suwałk. Specjalną aparaturą sprawdzili, czy pomieszczenia używane przez mecenasa Władysława H. (przyjaciela Bondaryka) nie są podsłuchiwane. W aktach są dokumenty dotyczące tej delegacji.
Adwokatem Władysławem H. w tym czasie interesowały się organy ścigania w związku z aferą w suwalskim wymiarze sprawiedliwości. H. zasłynął tym, że wraz z synami próbował uprowadzić swoją byłą asystentkę, która mogła dysponować kompromitującymi go materiałami.
Prokurator Grzegorz Masłowski, który prowadzi sprawę afery w suwalskim wymiarze sprawiedliwości, zażądał akt ze śledztwa w sprawie wycieku tajnych informacji z Ery. Chce sprawdzić, czy przegląd pomieszczeń Władysława H. przez pracowników operatora nie był przestępstwem utrudniania śledztwa.

Zachować status quo
Śledztwo w sprawie wycieku danych z Ery było główną przyczyną, dla której poprzedni rząd chciał zmienić prawo telekomunikacyjne i pozbawić operatorów wiedzy o tym, czym interesują się służby specjalne. Przygotowano nowelizację, lecz nie zdołano jej wówczas uchwalić.
Nowelizację poparli również nowi szefowie służb specjalnych mianowani już za czasów koalicji PO – PSL oraz szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego Mariusz Kamiński. Pół roku temu “Rz” ujawniła, że mimo uzgodnień międzyresortowych i między służbami Bondaryk usiłował do końca torpedować zmianę przepisów.
Krzysztof Bondaryk przejął władzę w ABW wkrótce po wygranych przez Platformę wyborach jesienią 2007 roku. Początkowo był jedynie pełniącym obowiązki szefa.
Formalnie jako nowy szef Agencji rozpoczął urzędowanie 16 stycznia 2008 roku. Dwa tygodnie później prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie wycieku z Ery “wobec braku ustawowych znamion czynu zabronionego”. Poprzedni szef ABW Bogdan Świączkowski był tą decyzją zdumiony. – W tym śledztwie były materiały pozwalające stawiać zarzuty – stwierdził.
Za nazwanie śledztwa “sprawą Bondaryka” szef ABW wytoczył “Rz” proces.

http://www.rp.pl/artykul/69745,320630_Czego_Bondaryk_szukal_w_Erze.html

#296 xami

xami

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 36 postów

Napisano 16 czerwiec 2009 - 12:39

Nowy polski komisarz w UE




"Polacy nie muszą posiadać zakładów pracy. Będą żyć z pracy własnych rąk."



#297 black_ass

black_ass

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 518 postów

Napisano 16 czerwiec 2009 - 18:13

xami,
skąd ten cytat? źródło?

#298 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 16 czerwiec 2009 - 18:30



Marionetkowy rządzik rudego oszusta dba o interesa i geszefta "starszych braci w wierze". Nie jest zainteresowany należytym wychowaniem polskiej młodzieży... ważniejsza jest młodzież izraelska...

A może by tak żałosny rządzik rudego oszusta pomyślał o polskiej młodzieży i podążył śladem Litwy.

Litewscy geje: to dla nas czarny wtorek
Parlament Litwy przyjął ustawę o "ochronie nieletnich", zakazując w szczególności wszelkiej reklamy stosunków homoseksualnych, biseksualnych i poligamicznych. Za nową regulacją prawną, opowiedziało się 77 deputowanych, trzech było przeciw, a czterech wstrzymało się od głosu.
Zgodnie z ustawą każda informacja publiczna będąca reklamą stosunków homoseksualnych, biseksualnych i poligamicznych jest uważana za mającą negatywny wpływ na zdrowie psychiczne, rozwój fizyczny, intelektualny i moralny nieletnich.
Nowe prawo nie przewiduje żadnych szczególnych sankcji dla tych, którzy go nie będą przestrzegać.

- To czarny wtorek, to zinstytucjonalizowana homofobia - oznajmił Władimir Simonko, przewodniczący Rady Ligi Litewskich Gejów. Dodał, że litewscy homoseksualiści zwrócą się do prezydenta, aby nie podpisywał ustawy.

W latach 2007 i 2008 władze Wilna i Kowna zabroniły przejścia przez miasto organizowanego pod auspicjami Komisji Europejskiej marszu tolerancji, na rzecz walki przeciwko wszelkim formom dyskryminacji.

http://wiadomosci.onet.pl/1991013,12,item.html

#299 black_ass

black_ass

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 518 postów

Napisano 16 czerwiec 2009 - 18:41

W latach 2007 i 2008 władze Wilna i Kowna zabroniły przejścia przez miasto organizowanego pod auspicjami Komisji Europejskiej marszu tolerancji, na rzecz walki przeciwko wszelkim formom dyskryminacji.

I to jest najciekawsza informacja
Nie ma prawa do Marszów Tolerancji specjalnie dla Gejów. Jest Marsz na Rzecz Walki Przeciwko Wszelkim Formom Dyskryminacji (łącznie z dyskryminacją normalnych ludzi!). Bardzo mądrze!
Tylko pozazdrościć.
No, ale u nas to "Jewropa Panie"...

#300 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 16 czerwiec 2009 - 19:20

Generalnie to żadnych marszów nie powinno być, tylko wyznaczone miejsce w każdym mieście do protestowania i nic więcej. Bez żadnego blokowania komunikacji.

#301 black_ass

black_ass

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 518 postów

Napisano 16 czerwiec 2009 - 19:42

No generalnie masz rację

Tylko co to za marsz, jak nie można się przejść? :P

#302 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 16 czerwiec 2009 - 19:55

Tusk w "Generale Italia"!!!



Zmieniony przez - fallout152 w dniu 2009-06-16 21:06:14

t2742732_jqicu.gif


#303 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 16 czerwiec 2009 - 20:47

Tylko co to za marsz, jak nie można się przejść? :P

A po co marsz? W PRL marsze były takie znienawidzone, a teraz nagle ludziom się zachciało maszerować? Niech na dupie siedzą, a nie blokują miasta.

#304 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 16 czerwiec 2009 - 21:09

Posłowie chcą dodatków do emerytury

Komisja "Przyjazne Państwo" pracuje nad pomysłem specjalnych dodatków do emerytur byłych posłów - dowiedział się portal tvp.info. Wysokość dodatków wiązałaby się z liczbą przepracowanych kadencji w sejmie.


Pomysł zwiększenia emerytur padł w czasie posiedzenia komisji „Przyjazne Państwo” poświęconemu podwyższeniu pensji byłych prezydentów. Z propozycją wyszedł parlamentarzysta PSL Wiesław Woda. Komisja zdecydowała, by kontynuować prace nad tą propozycją.

- Uważam, że obecnie posłowie są poszkodowani - uważa Wiesław Woda. - Ponoszą spore koszty związane z prowadzeniem kampanii wyborczych, a po objęciu mandatu muszą publikować oświadczenia majątkowe, które są często zachętą dla złodziei. W dodatku po przekroczeniu wieku emerytalnego czynny poseł nie może pobierać emerytury. To bez sensu, bo zwykły emeryt może sobie dorobić, ile chce - argumentował.

Propozycja analizowana przez komisję „Przyjazne Państwo” jest prosta: dwudziestoprocentowy dodatek do emerytury za każdą przepracowaną kadencję. Licząc jednak od drugiej, by dodatki nie objęły osób, którzy byli posłami tylko jeden raz. Za przepracowanie dwóch kadencji emerytura posła wzrosłaby więc o 20%, trzech – o 40%, czterech - o 60% itd.

Obecnie posłowie dostają emeryturę naliczaną na podstawie składek w ten sam sposób, jak wszyscy inni obywatele. Skąd wziąć pieniądze na realizację pomysłu? - Skierowaliśmy pytania do Biura Analiz Sejmowych. Odpowie, ile to będzie w ogóle kosztowało - mówi szef Komisji „Przyjazne Państwo” Mirosław Sekuła (PO).

- Nie wiem, czy ten pomysł jest najlepszy, ale nie będę wyciszał dyskusji na jego temat. Może to, co powiem, nie zostanie najlepiej przyjęte, ale uważam, że osoby piastujące kierownicze funkcje w państwie zarabiają w Polsce skandalicznie mało w porównaniu z firmami komercyjnymi, a nawet agencjami rządowymi - mówił Sekuła. - Podejmując decyzje na temat pensji i emerytur polityków zbyt często kierujemy się obawą przed reakcją opinii publicznej.

Propozycja posła Wody to nie pierwszy pomysł na zwiększenie statusu materialnego posłów, zarówno tych byłych, jak i obecnych. Za rządów AWS powstał projekt ustawy przewidujący, że posłowie, których kadencja kończy się tuż przed osiągnięciem przez nich wieku emerytalnego, mogliby dostawać częściowe emerytury. Projekt wywołał spore kontrowersje i nie udało się go ostatecznie uchwalić. Niedawno grupa posłów pod przewodnictwem byłego marszałka sejmu Józefa Zycha zgłosiła z kolei projekt umożliwiający pobieranie jednocześnie emerytury i uposażenia poselskiego.

- W społeczeństwie pokutuje przekonanie, że bycie posłem wiąże się z nie wiadomo jakimi przywilejami. To nie do końca prawda. Posłowie mają problem z uzyskaniem kredytów, a po odejściu z polityki trudno im znaleźć zatrudnienie, bo są kojarzeni z określoną opcją polityczną. Wielu posłów, szczególnie na sejm kontraktowy, klepie dziś biedę - uważa szef Komisji Regulaminowej i Spraw Poselskich Jerzy Budnik (PO). - Aczkolwiek pomysł z komisji „Przyjazne Państwo” uważam za nietrafiony. To zwiększanie przywilejów, a nie rozwiązywanie problemów – zauważa.

Wiktor Ferfecki
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,NIK-wejdzie-do-Telewizji-Polskiej,wid,11227116,wiadomosc.html

Poszkodowane bidulki klepią biedę, dajmy im jeszcze z 10% z naszych podatków, by państwo było przyjazne.

t2742732_jqicu.gif


#305 Milizei

Milizei

    1

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 17 czerwiec 2009 - 09:14



Zmieniony przez - Milizei w dniu 2009-06-17 10:19:20

#306 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 21 czerwiec 2009 - 17:31

Ktoś wie czy przeszła ta ustawa o karaniu za obrazę homo?

t2742732_jqicu.gif


#307 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 21 czerwiec 2009 - 19:08

a była taka ustawa? chyba projekt na razie.

#308 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4979 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 23 czerwiec 2009 - 13:51

Nom: traktat lesbijski tyle, że potrzeba jeszcze zgwałcić paru ludków co nie chcą podpisać

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#309 Klejcun

Klejcun

    jaszczur

  • Members
  • PipPipPip
  • 38 postów

Napisano 23 czerwiec 2009 - 13:58

Najciekawsze jest to, ze PiS wszedl w PE w koalicje z jakimis anglikami, tyle ze ta angielska partia jest przeciw traktatowi, a PiS za

#310 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4979 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 23 czerwiec 2009 - 14:03

Raczej po Bolkowsku: za a nawet przecie

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#311 Klejcun

Klejcun

    jaszczur

  • Members
  • PipPipPip
  • 38 postów

Napisano 23 czerwiec 2009 - 14:43

Zauwazylem ciekawa tendencje, ze w krajach zachodnich, gdzie istnieje najwieksza wolnosc swiatopogladowa, czyli wolnosc homo itd., coraz wiecej zwolennikow maja partie stricte prawicowe. A u nas z kolei jest na odwrot. Widac wyraznie ze jestesmy o kilkanascie-dziesiat lat za reszta Europy, bo oni juz sie przejechali na modnej, bezgranicznej wolnosci i rownosci, teraz ludzie tam powoli chca sie wycofywac w prawa strone. A u nas ? widac tez musimy przez to przejsc, tak to juz jest, ze nie wyciaga sie wnioskow obserwujac innych, tylko samemu trzeba doswiadczyc. Jak sie zwala do nas tabuny Turkow, Arabow i w Warszawie bedzie LoveParade 2, to i u nas minie moda na pseudotolerancje dla wszystkiego. Taka lewicowa propagande jak sieje teraz np. SLD, to na zachodzie przerabiali kilkanascie lat temu. Ja wam mowie, UE sie niedlugo rozpadnie jak ZSRR

Zmieniony przez - Klejcun w dniu 2009-06-23 15:49:47

#312 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 23 czerwiec 2009 - 15:50



Nowy cud rudego oszusta.

Dziura w kasie państwa! VAT, akcyza, składka rentowa w górę

Radio Zet podaje, że wczoraj minister Jacek Rostowski przedstawił premierowi stan budżetu. Rostowski miał przyznać, że w tym roku w kasie państwa może zabraknąć ponad 50 miliardów złotych. Dziś zapowiedział, że w tym roku deficyt budżetowy wyniesie 27 mld zł.

http://finanse.wp.pl/kat,102634,title,Rostowski-deficyt-budzetowy-w-tym-roku-wyniesie-27-mld-zl,wid,11247704,wiadomosc.html?ticaid=18428

#313 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 24 czerwiec 2009 - 01:28

W 1,4 mln polskich domów może zabraknąć telewizji





Nawet 1,4 mln gospodarstw domowych może nie być stać na zakup dekoderów do odbioru naziemnej telewizji cyfrowej - wynika z ustaleń "Gazety Prawnej".

Jeśli rząd nie wyłoży na to pieniędzy, ci, którzy oglądają dziś tylko TVP, TVN, Polsat, TV4, TVP3 i TV Puls ze zwykłych anten, po włączeniu naziemnego nadawania cyfrowego stracą do nich dostęp. Nadajniki analogowe wyłączane będą od 2011 roku, a w całym kraju telewizja cyfrowa zastąpić ma analogową w 2013 roku.

Zdaniem UKE, by kupić dekodery dla wszystkich potrzebujących, trzeba maksymalnie 350 mln zł. Ale Ministerstwo Finansów nie zamierza wydać na to nawet złotówki, licząc, że sprawę rozwiąże rynek - akcentuje gazeta.

(tbe)
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,W-14-mln-polskich-domow-moze-zabraknac-telewizji,wid,11249813,wiadomosc_prasa.html

Nie żebym był rasistą, ale to zdjęcie przykładowej polskiej rodziny, to chyba jakaś prowokacja

t2742732_jqicu.gif


#314 Elizia

Elizia

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1286 postów

Napisano 24 czerwiec 2009 - 08:27

Na obietnicach się skończyło


Niewielkie zainteresowanie towarzyszy rocznym, płatnym urlopom, jakie Huta Stalowa Wola zaproponowała swoim pracownikom. Zwalniani otrzymaliby zabezpieczenie finansowe i gwarancję powrotu do pracy. Na razie jednak chęć odejścia z huty zadeklarowało niewiele ponad 30 osób. Termin zgłoszeń upływa we wtorek.

http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20090622&id=po42.txt


#315 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4979 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 24 czerwiec 2009 - 09:42

Rząd chce ratować budżet przez podniesienie podatków

Rząd planuje podnieść stawki podatkowe, żeby poprawić sytuację budżetu - dowiedział się się dziennik Polska. Z planowanych przez ministerstwo finansów podwyżek wynika, że do budżetu może wpłynąć około 35 miliardów złotych.

http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/rzad;chce;ratowac;budzet;przez;podniesienie;podatkow,189,0,456381.html

Eee... co to było tam obiecywane? Jakieś zmniejszenie opodatkowania, czy cuś?
Kolejny cud platformerski?

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#316 Klejcun

Klejcun

    jaszczur

  • Members
  • PipPipPip
  • 38 postów

Napisano 24 czerwiec 2009 - 21:28

jak podniosa podatki, akcyzy, to bedziemy mieli przedwczesne wybory, na bank

#317 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4979 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 25 czerwiec 2009 - 12:04

Klejcun
Coś Ty. Stawiam na to, że poparcie wzrośnie do 80%

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#318 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 25 czerwiec 2009 - 13:47

Były jakieś informacje kto zakupił stocznie? Wysłałem już kilka mejli, ale do tej pory nie otrzymałem odpowiedzi. Chyba będę musiał zadzwonić i kogoś zwyzywać.

#319 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4979 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 25 czerwiec 2009 - 14:04

Przeciez było - MOSAD
Chyba nie oczekujesz, ze Tusk powie w TV, że sprzedał stocznie mosadowi i ile z tego miał...
Jak sprzeda publiczną tv, to sie wogóle nie dowiesz, że sprzedał cokolwiek

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#320 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 25 czerwiec 2009 - 14:09

Właśnie nie było, a mieli podać to do wiadomości. Rząd nic nie powiedział kto kupił, poza ujawnieniem pośrednika.

Zmieniony przez - Fluff.y w dniu 2009-06-25 15:09:56

#321 xami

xami

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 36 postów

Napisano 25 czerwiec 2009 - 17:29

Rząd chce ratować budżet przez podniesienie podatków?

Przecież premier powiedział że to "opozycja plądruje walizki pasażerów"



Dyzma

Zmieniony przez - xami w dniu 2009-06-25 18:29:48

#322 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4979 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 26 czerwiec 2009 - 10:56





http://www.tvp.info/wiadomosci/polska

Zmieniony przez - fantomista w dniu 2009-06-26 11:57:20

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#323 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 26 czerwiec 2009 - 15:55



Rostowski może zabrać pieniądze najbiedniejszym i samotnym matkom

Minister finansów Jacek Rostowski planuje zabrać po miliardzie samotnym matkom i najbiedniejszym - dowiedziało się Radio ZET.
http://finanse.wp.pl/kat,102634,title,Rostowski-moze-zabrac-pieniadze-najbiedniejszym-i-samotnym-matkom,wid,11260399,wiadomosc.html?ticaid=18470

#324 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 26 czerwiec 2009 - 16:14

Solidaryzuj się z potrzebującymi

t2742732_jqicu.gif


#325 wasiut15

wasiut15

    Michnik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1799 postów

Napisano 26 czerwiec 2009 - 22:29

"Przecież premier powiedział że to "opozycja plądruje walizki pasażerów" Na żywo na Tvp info to oglądałem

#326 xami

xami

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 36 postów

Napisano 26 czerwiec 2009 - 22:36

Bo on podnosi podatki, opłaty i wkłada do walizki a opozycja plądruje te walizki... i nie ma co zabrać do Anglii

#327 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 26 czerwiec 2009 - 23:51

Kto jest najlepiej ocenianym ministrem w rządzie Tuska?

Jak wynika z sondażu TNS OBOP dla programu "Forum" TVP Info, 75% badanych najlepiej ocenia ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego. Premiera Donalda Tuska pozytywnie ocenia 60% badanych, tyle samo dobrze wyraża się o pracy ministra obrony narodowej Bogdana Klicha.


Notowania szefa MSZ w porównaniu z sondażem z kwietnia wzrosły o dwa punkty procentowe, premiera - o trzy punkty procentowe, a szefa MON - o sześć punktów procentowych.

Co trzeci respondent (33% - bez zmian) krytycznie wypowiada się o pracy Tuska, 16% (spadek o cztery punkty procentowe) - Klicha, 14% (bez zmian) - Sikorskiego.

OBOP zauważa, że największy wzrost poparcia zanotowali: wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak (o 10 punktów procentowych - do 46%), minister kultury Bogdan Zdrojewski (o siedem punktów procentowych - do 56% poparcia) oraz ministrowie: sportu Mirosław Drzewicki (53% pozytywnych ocen) i obrony (wzrost o sześć punktów procentowych)

Wicepremiera i szefa MSWiA Grzegorza Schetynę dobrze ocenia 47% badanych (wzrost o cztery punkty procentowe).

Najgorzej oceniani są: minister zdrowia Ewa Kopacz (48% negatywnych ocen, bez zmian), szef resortu finansów Jacek Rostowski (42% negatywnych ocen, wzrost o 10 punktów procentowych), minister edukacji Katarzyna Hall (41%, bez zmian) i odpowiedzialna za walkę z korupcją minister w kancelarii premiera Julia Pitera - 40% (spadek o sześć punktów procentowych).

TNS OBOP zrealizował sondaż telefoniczny w dniach 24-25 czerwca na ogólnopolskiej, reprezentatywnej grupie 1000 osób powyżej 18. roku życia.

(tbe)
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Kto-jest-najlepiej-ocenianym-ministrem-w-rzadzie-Tuska,wid,11261642,wiadomosc.html

Ja tam kocham wszystkich.

t2742732_jqicu.gif


#328 Mandarynki

Mandarynki

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 2528 postów

Napisano 29 czerwiec 2009 - 09:30

KRAJ: Długi Tuska będziemy spłacać 20 lat

Na głowę każdego Polaka przypada 16 tys. zł zadłużenia.

Polacy zapłacą za deficyt budżetowy. Słono. Po pierwsze, w podatkach, które zostaną niechybnie podniesione. Po drugie, rząd będzie musiał pożyczyć 9 miliardów złotych, odsetki od tej kwoty wyniosą nas 260 milionów miesięcznie. Taki dług będziemy spłacać 20 lat – podaje money.pl.

By pokryć deficyt rząd wyemituje bony skarbowe oraz obligacje krótko- i długo-terminowe.

Rośnie polski dług publiczny, czyli zobowiązania finansowe władz publicznych (państwowych i samorządowych). Jeszcze w 2001 roku wynosił on 300 miliardów złotych. Dziś jest to dwukrotnie więcej. Na głowę każdego Polaka przypada więc prawie 16 tysięcy złotych zadłużenia.

http://www.hotmoney.pl/artykul/kraj-dlugi-tuska-bedziemy-splacac-20-lat-8381

#329 dablju09

dablju09

    1

  • Members
  • PipPip
  • 19 postów

Napisano 02 lipiec 2009 - 07:46

Przez pewien okres czasu zastanawiałem się dlaczego sondaże dla PO są tak zawyżone. Ludzie w koło gadają, że jest źle, że nic się nie zmieniło. Niestety, muszę stwierdzić, że te sondaże nie są zawyżone. Co rozmawiam ze znajomymi z klasy, ze szkoły czy tez rodzina to wszyscy, ale dosłownie wszyscy glosują na PO. Np kolega miał w ogóle nie iść na wybory, ale ostatecznie ruszył się z domu. Przy okazji zabrał ze sobą ojca z matka. Podobna sytuacja kiedy rozmawiałem z kuzynka, również poszła zagłosować na PO a jak pytałem dlaczego to nie potrafiła stwierdzić jednoznacznie "yy no bo ten kaczyński ;/ ...". Ludzie chyba patrzą na sondaże "aha maja dużo no to zagłosuje na nich żeby wygrali". Co najgorsze są to młodzi ludzie, biorą ze sobą rodziców i glosują razem z nimi. I stad bierze się fenomen poparcia przez ludzi którzy za przeproszeniem gówno się znają na polityce i nic się nią nie interesują "za kaczyńskich było gorzej", to nie jest wytłumaczenie, nie jestem za jednymi ani za drugimi, ale to co się wyprawia ostatnio w tym kraju to jakiś cyrk na kolkach. Jak można sprzedać stocznie za 400mln jak sam grunt powinien kosztować z 800? Odpowiedź pozostawiam wam.
Pozdrawiam

#330 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4979 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 02 lipiec 2009 - 10:30

Fenomen totalnej manipulacji medialnej...
Czyli jak sprzedać g***o zapakowane w papierek po cukierku.
Ogłupiałe ludziska kupią wszystko nawet jak im to do niczego nie jest potrzebne.
Potrzeba mocnego kopa w d***ę, żeby się naród obudził z letargu...
Czy kryzys będzie wystarczającą maścią na niedowiedzenie?
Chyba niekoniecznie, sądząc po niewidzących oczach wpatrujących się w magiczny hipnotyzujący obraz papki medialnej ukazujących zdrajców jako zbawców...

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#331 antyUE

antyUE

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 462 postów

Napisano 02 lipiec 2009 - 11:17

Witam !
Ciekawe pod jakim względem za Kaczyńskich było gorzej ?
Czy mogą coś podać konkretnego ? Bo ogólnie za Tuska jest i robi się gorzej,ale tutaj oczywiście winny jest kryzys. Jak nie kryzys to wszystko to co zrobił ,bądź nie zrobił PiS. Totalna paranoja.
Nie jestem zakochany w PiS,to nie jest siła co może wyprowadzić Polskę na niepodległość.
Niepodległość,jej odzyskanie jest teraz najważniejszą rzeczą przed jaką stoi nasz kraj.
Oczywiście nie z tym podejściem jakie prezentuje spora cześć społeczeństwa i w tej sytuacji międzynarodowej.
Ta okazja się zrodzi,na świecie niedługo z dużym prawdopodobieństwem zapanuje totalny b_u_r_d_e_l. To widać słychać i czuć.
Obyśmy tylko to dobrze wykorzystali i nie dali się wykiwać jak przy okrągłym stole.


#332 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 02 lipiec 2009 - 15:37

To jednak inwestor z Kataru.


Katarski fundusz QInvest inwestorem stoczni

Katarski fundusz QInvest jest inwestorem w firmie Polskie Stocznie, która będzie właścicielem majątku stoczni w Gdyni i Szczecinie.

- Ta transakcja jest gwarantowana przez Qatar Islamic Bank. Do 21 lipca oczekujemy na formalny przelew pieniężny, zaksięgowanie go i zakończenie całej procedury. Będzie to moment na fizyczne wydanie aktywów inwestorowi - zapowiada szef resortu skarbu Aleksander Grad.

Majątek obu stoczni stanie się częścią nowo powstałej spółki Polskie Stocznie. Będzie ona prowadziła działalność stoczniową na terenach zakładów w Szczecinie i Gdyni.

Jedynym udziałowcem Polskich Stoczni jest fundacja Stichting Particulier Fonds Greenrights, powstała po to, by przeprowadzić transakcję zakupu kluczowych aktywów obu zakładów. Polskie Stocznie będą funkcjonowały na gruncie prawa polskiego. W przyszłości spółką ma kierować przede wszystkim polski zarząd. Polskie Stocznie będą miały siedzibę w Warszawie, z oddziałami w Szczecinie i Gdyni.


http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/katarski%3Bfundusz%3Bqinvest%3Binwestorem%3Bstoczni,134,0,486790.html

Jeszcze tylko ze stocznią Gdańską trzeba zrobić porządek.

#333 wasiut15

wasiut15

    Michnik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1799 postów

Napisano 02 lipiec 2009 - 16:19

U nas wczoraj zrobili "porządek" z szpitalem przekręt,zaprosiliśmy Ewe Kopacz i Pieche żeby się temu przyjżeli
W Telewizji TRWAM o 10.15 dzisiaj rano właśnie o tym było
http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20090701&id=po26.txt

Zmieniony przez - wasiut15 w dniu 2009-07-02 17:41:54

#334 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4979 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 02 lipiec 2009 - 17:03

To jednak inwestor z Kataru

Ten Mosad to ma wtyki wszędzie.
Bądź czujny

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#335 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 02 lipiec 2009 - 22:37

Dorn domaga się od Tuska ukarania rzecznika rządu

Ludwik Dorn napisał do premiera Donalda Tuska pismo z pytaniem o to, jak zamierza ukarać rzecznika rządu Pawła Grasia – poinformował portal tvp.info. Chodzi o publikację „Super Expressu”, który poinformował, że Graś od 13 lat mieszka w posiadłości należącej do obywatela Niemiec Paula Roglera. Dorn twierdzi, że to korzyść, którą Graś powinien był wpisać w swoim oświadczeniu majątkowym.


Według doniesień Paweł Graś zawarł z Roglerem umowę o świadczeniu wzajemnym. Na jej mocy opiekuje się on domem w zamian za możliwość nieodpłatnego jego zamieszkiwania. Według Dorna w ten sposób Graś oszczędza w skali roku kilkadziesiąt tysięcy złotych, co czyni go, jak uważa Dorn „beneficjentem tej nieekwiwalentnej umowy”.

"Poseł i sekretarz stanu Paweł Graś jest zobowiązany do wpisania takiej korzyści do rejestru korzyści majątkowych prowadzonych przez Marszałka Sejmu i Państwową Komisję Wyborczą. Te rejestry są jawne. Sprawdziłem je i w wynika z nich, że Graś nie dopełnił tego obowiązku. Grozi mu za to odpowiedzialność karna" - ocenił Dorn. Dorn zaapelował także do Marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego o skierowanie sprawy do Komisji Etyki Poselskiej.

Anita Blinkiewicz
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Dorn-domaga-sie-od-Tuska-ukarania-rzecznika-rzadu,wid,11280194,wiadomosc.html

Jak to ktoś napisał w komentarzach: Graś jest cieciem u Niemca, a ktoś inny odpisał: całe PO to ciecie u Niemców

t2742732_jqicu.gif


#336 xami

xami

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 36 postów

Napisano 03 lipiec 2009 - 07:01

Wielka reforma emerytur dla policji kończy się niczym. MSWiA wycofuje się z planu przedłużenia pracy funkcjonariuszy. W piątek poinformuje o tym wiceminister gen. Adam Rapacki - pisze "Gazeta Wyborcza".
Teraz 100 tys. policjantów może przejść na emeryturę już po 15 latach pracy.

Na początku roku wicepremier i szef MSWiA Grzegorz Schetyna zapowiadał, że funkcjonariusze będą pracować dziesięć lat dłużej. Ale policyjne związki zawodowe zaczęły grozić protestami a nawet składaniem wypowiedzeń, jeśli plan odebrania służbom mundurowym przywileju odchodzenia na emeryturę po 15 latach służby.

całość na http://www.tvn24.pl/...,wiadomosc.html

i PO reformie

#337 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 03 lipiec 2009 - 07:43



Nie wiadomo, kto kupił stocznie. Rząd wprowadził nas w błąd

Qinvest tylko reprezentuje nabywcę. Sam bezpośrednio nim nie jest – informuje "Rzeczpospolita".
We wtorek minister Aleksander Grad poinformował, że nowym inwestorem Stoczni Gdynia i Szczecin jest QInvest, największy bank inwestycyjny Kataru.

Tymczasem QInvest twierdzi, że jest jedynie doradcą. „QInvest jest bankiem świadczącym pełen zakres usług inwestycyjnych, a nie funduszem inwestycyjnym. Występujemy jako doradca dla klientów, którzy są w trakcie zakupu tych aktywów” – takie oświadczenie "Rz" dostała wczoraj od QInvest.

W dalszym ciągu nie wiemy zatem, kto jest nowym inwestorem polskich stoczni, chociaż resort skarbu zobowiązał się podać taką informację do końca czerwca.

http://beta.biznes.onet.pl/rz-wciaz-nie-wiadomo-kto-kupil-stocznie,18564,3017974,1,prasa-detal


#338 dablju09

dablju09

    1

  • Members
  • PipPip
  • 19 postów

Napisano 03 lipiec 2009 - 08:06

http://nasza-klasa.p...8062/gallery/45 tu jest odpowiedz kto kupił polskie stocznie
ogólnie ciekawy profil, rzadko takie się zdarzają

ewentualnie jesli ktos nie korzysta z nk

Jak przebiega rabowanie polskiego majątku?
---------------------------------

Polska sprzedała państwową stocznię w Szczecinie prywatnemu inwestorowi. "To bardzo dobra wiadomość dla stoczniowców i Polski" - zadeklarował w sobotę (16.05.2009r.) minister skarbu Aleksander Grad.
Grad powiedział też, że inwestor, który ponadto wygrał już kilka dni wcześniej przetarg na kupno stoczni w Gdyni, planuje kontynuować produkcję w obu stoczniach... Minister Grad nie przedstawił jednak szczegółów dotyczących zawartych umów.
Premier kłamczuch Donald Tusk powiedział natomiast: "Oba zakłady w Gdyni i w Szczecinie kupił inwestor powiązany z kapitałem arabskim. Inwestorów dla obu zakładów musiałem szukać w rajskich miejscach, bo tam dziś są pieniądze".
( ---> http://www.wiadomosc...nie_wywiady,0,0)
Stocznie w Gdyni, Gdańsku i Szczecinie, odegrały kluczową rolę w działaniach solidarności w latach 80-tych i obaleniu ustroju komunistycznego w Polsce. Jednak te państwowe stocznie, w których zatrudnionych jest tysiące ludzi, funkcjonują dzięki dotacjom skarbu państwa, które od roku 2002 osiągnęły już poziom ponad 3.3 miliarda euro... (Niby nic dziwnego, że właściciel inwestuje w swoje przedsiębiorsto), jednak Unia Europejska uważa takie dotacje za nielegalne, więc komisja europejska nakazała stoczniom spłacić w sumie ponad 2 miliardy euro, no i wspólnie z "Warszawą" wypracowała w ubiegłym roku umowę, dotyczącą sprzedaży majątku stoczni w Gdyni i Szczecinie, aby owe subwencje mogły zostać spłacone.
Aleksander Grad dodał, że z optymizmem patrzy również na przyszłość stoczni w Gdańsku, która już wcześniej również została sprzedana prywatnemu inwestorowi zza granicy.

( http://biz.thestar.c...17&sec=business )

( http://www.todayszam...75584&bolum=105 )

- - - - - - - - - - - - - - -

A może warto przyjrzeć się bliżej, kto tak naprawdę i tak chętnie kupuje nasze biedne, polskie NIERENTOWNE stocznie i jak bardzo arabski jest ten kapitał, który znalazł w raju premier Tusk...
No bo tak, kapitalizm opiera się zasadniczo na zysku! Czyli, że jeśli ktoś w coś inwestuje, to po to żeby mu się opłacało!
No i jak to do cholery jest, że będzie się opłacać inwestorom z United Trust a nie opłacało się Polsce? (...)

Z oficjalnych komunikatów wynika, że stocznie kupuje HOLENDERSKA spółka "United International Trust", za pośrednictwem "Stichting Particulier Fonds Green Rights".
Tajemniczo to brzmi, aczkolwiek prezes Agencji Rozwoju Przemysłu Wojciech Dąbrowski nie chciał zdradzić, co dokładnie kryje się za tą nazwą poza tym tylko, że powiedział, iż "pełna dokumentacja spółki została sprawdzona w określonych sądach" (...)
Natomiast wiceminister skarbu Zdzisław Gawlik, po rozstrzygnięciu przetargu stwierdził - "To jest jeden z tych inwestorów, z którym o stoczniach rozmawialiśmy od maja 2008 roku. Jest przez nas sprawdzony, ale dopóki nie będzie podpisanych umów, z ostrożności nie podamy szczegółów."
Z ostrożności? Przed czym...?!!


...
Może przed tym, że oba podmioty istotnie zarejestrowane są w raju, tyle że podatkowym - na Antylach Holenderskich - i zaangażowany w nie jest kapitał, niekoniecznie arabski... W UE czy USA prawo finansowe jest na tyle restrykcyjne, że nie pozwala działać tego rodzaju firmom, dlatego prowadzą one działalność w różnych egzotycznych krajach, takich jak naprzykład właśnie Antyle Holenderskie.
Fundusz United International Trust to tylko przykrywka a głównym motywem działania tej spółki jest reprezentowanie innych firm. UIT jest personalnie powiązany z firmą Intertrust, która z czasem przemianowała się na Fortis Intertrust (wszystkie zarejestrowane na Antylach). Ta powiązana jest natomiast z Fortis Bankiem. Z innych informacji zamieszczonych na korporacyjnych stronach internetowych wynika, że UIT jest udziałowcem w firmie Aurelia Energy, także zarejestrowanej na Antylach. Ta jest z kolei powiązana z holdingiem Bluewater, mającym wiele wspólnego z przemysłem wiertniczym i polami naftowymi... Ponadto jedna z osbób zarządzających United Trust jest powiązana z platwormą płatności "epassporte.com", o której wiadomo, że jest powszechnie używana do prania pieniędzy.

Ale to nie wszystko. Okazuje się, że "United International Trust" jest akcjonariuszem w firmie "Sapiens International Corporation", również zarejestrowanej na Antylach, a jej pozostałymi współudziałowcami są Roni Al-Dor, Roni Giladi, Rami Doron, Sagi Schliesser, Martin Greenberg, Eli Reifman, Hadas Gazit Kaiser, Guy Bernstein, Naamit Salomon, Yakov Elinav, Uzi Netanel i Eyal Ben-Chelouche... którzy mają zdecydowanie więcej wspólnego z izraelskimi siłami wojskowymi i służbami izraelskiego wywiadu, niż z Holandią czy nawet samymi Antylami. ( ---> http://www.sapiens.c...o.Web?id=206923 ).
Idąc dalej ku górze okazuje się, że właścicielem korporacji Sapiens, jest natomiast izraelska firma Emblaze Ltd., której naprzykład jednym z dyrektorów jest Nahum Admoni, który w latach 1982-1989 był szefem izraelskiego Mossadu ( ---> http://www.emblaze.c...directors.shtml ) a prezesem jest Eli Reifman, o którego machlojach piszą już nawet sami Żydzi... (---> http://www.haaretz.c...l?itemNo=730242 )
Tak się zastanawiam, że skoro ja w kilka godzin potrafię znaleźć takie informacje, to chyba raczej polski wywiad również powinien być w stanie! No chyba, że coś tu porządnie cuchnie... zwłaszcza, że zainteresowani nabyciem polskich stoczni byli oprócz Izraelitów, również uznani na świecie potentaci w produkcji statków, tacy jak norweski holding AKER, czy koreański Hyundai Heavy. Jednak to jeden i ten sam inwestor izraelski, przejął finalnie obydwie stocznie.
Co ciekawe, sami stoczniowcy (czytaj pracownicy stoczni) są ponoć bardzo zadowoleni z faktu, że dzięki Bogu znalazł się inwestor, który zrobił Polsce przysługę i łaskawie ZECHCIAŁ kupić te nasze polskie niedochodowe stocznie(...) i je uratować (sic!). Szef Solidarności `80 Jacek Kantor stwierdził naprzykład, że "trudno się nie cieszyć", a szef Solidarności w SSN Krzysztof Fidura ma nadzieję, że "być może inwestor zrealizuje to, co kiedyś próbowali zrealizować szefowie stoczni w Szczecinie i Gdyni, a co się nie udało, czyli połączenie firm". Radość ta jest o tyle dziwna, że już teraz wiadomo, że nowi właściciele o ile w ogóle nie zamkną stoczni, to napewno w niedługim czasie zwolnią z pracy połowę obecnego stanu, bo jak stwierdził jeden z najbardziej znanych w Polsce projektantów statków Marek Nowak, "nowoczesne stocznie tylu osób poprostu nie zatrudniają" (...)
Następną kwestią godną uwagi jest fakt, że premier Tusk i minister Grad radośnie zakomunikowali opinii publicznej, iż nabywcy zadeklarowali chęć kontynuacji budowania statków. Tyle, że jest to tylko deklaracja ustna, która nie została wpisana w warunki zawartej umowy a to oznacza, że jeżeli inwestorzy zmienią zdanie, bo naprzykład odechce im się budowania statków, to mogą poprostu stocznie pozamykać, zwolnić wszystkich pracowników, zrównać teren z ziemią i pobudować na tych uzbrojonych już terenach apartamentowce, pawilony handlowe, hotele czy cokolwiek im się tylko spodoba... - i nikt im prawnie w tym nie przeszkodzi.
Następny smród to cena, która również nie była zbyt wysoka.
Dużo większe pieniądze można by uzyskać podpisując umowy na długoletnie dzierżawy tych strategicznych miejsc, bądź wystawiająć je do sprzedaży na allegro. Ponieważ stocznię w Gdyni sprzedano za 288 milionów złotych, natomiast majątek stoczni szczecińskiej "poszedł" za 162 miliony złotych, gdyż ponoć jest w gorszym stanie technicznym...
Polska zatem "wzbogaciła się" wręcz niesłychanie, bo dwie stocznie sprzedano za łącznie niecałe 450 milionów złotych (cenę jednego statku?) i można szybko wydedukować jak wspaniały zrobiono interes:
Powierzchnia podstawowego terenu produkcyjnego Stoczni Szczecińskiej wynosi ok. 700.000 m2. Łączna powierzchnia użytkowa w budynkach wynosi ok. 278.000 m2. Do tego dochodzi jeszcze infrastruktura, park maszynowy, tradycja, ludzie, marka itd... Wygląda więc na to, że za 1 m2 wraz z zabudowaniami (nie licząc reszty infrastruktury) zapłacono nawet nie 250 zł (!!!) podczas gdy goła działka budowlana w Szczecinie (Szczecinie-Gumieńcach nie w centrum!), kosztuje przeciętnie od 400 zł do 500 zł za 1 m2.
Podobnie też było ze stocznią w Gdyni...
Dwa strategiczne miejsca. Strategiczne nie tylko dla polskiej gospodarki ale także w wymiarze europejskim, bo to punkty o kluczowym znaczeniu, położone na strategicznych europejskich szlakach komunikacyjnych...
Otóż stocznie te nie upadły z przyczyn ekonomicznych! Stało się to w wyniku dużo szerszego planu kompleksowego przejmowania majątku produkcyjnego Polski. Żadnej z polskich grup, które były zainteresowane przejęciem stoczni, z braku politycznego przyzwolenia nawet nie dopuszczono do przejęcia tych zakładów. Wygląda na to, że decyzja o przejęciu tych przedsiębiorstw przez tych co je przejęli zapadła już kilka lat temu i nic ani nikt, nie był w stanie temu procesowi zapobiec. Tak, jak w przejęciu przez ostatnie dwadzieścia lat w podobny sposób, wielu innych polskich przedsiębiorstw. Sam mechanizm doprowadzania do upadku polskich firm jest natomiast bardzo prosty i został zaaranżowany już bardzo dawno, bo za rządów wielu innych "bohaterów" polskiego zoo - chociażby prof. Balcerowicza i prawie-mgr Kwaśniewskiego... Naprzykład przejęcie sektora bankowego przez obcy kapitał spowodowane było tym, że te „polskie” banki najpierw dawały duże kredyty będącym już na celowniku "inwestorów" przedsiębiorstwom a później nie były zainteresowane udzielaniem im dodatkowych pożyczek, mało tego żądając od nich natychmiastowej spłaty dotychczasowych. Chodzi zwłaszcza o te polskie, państwowe firmy, które stały się pięknym łupem dla inwestorów branżowych z krajów, z których na ogół tak naprawdę pochodziły owe banki... Przez dwie dekady już dochodzi do tego, że upatrzona firma doprowadzana jest do upadku poprzez ograniczanie dofinansowywania w krytycznym momencie i niby działa „wolny rynek” a jednak firma taka jest następnie przejmowana, bo bank żąda zwrotu pożyczonych pieniędzy i sam "znajduje" wybawiciela, który "łaskawie" godzi się nabyć za symboliczną złotówkę upadający polski zakład, zostać jego właścicielem i dać pracę 1/3, tudzież czasami aż 1/2 części proletariatu, który to się cieszy, że dalej pracuje i wciąż ma wypłatę, nawet jeśli starcza ona właściwie na niewiele więcej niż michę zupy.

Już nawet nie czepiając się nikogo i pomijając fakt, kto konkretnie najpierw zlecił sprzedaż a następnie zawłaszczył polskie stocznie (czy to inwestorzy arabscy czy żydowscy), to jednak przykro się robi już z samego powodu, że polskie stocznie nie będą już dłużej polskie i nie będą one dłużej funkcjonowały pod naszą, polską banderą. Równie smutne jest to, że przejmowanie tak cennego i strategicznego majątku narodowego, odbywa się jak zwykle za przysłowiowy „psi grosz”.
Czy my, POLSKI NARÓD, naprawdę musimy pokornie pełnić rolę okradanych frajerów? A jeśli nawet, to chociaż miejmy tą świadomość, że jesteśmy okradanymi frajerami! Bo choć rola frajera jest smutna, to jednak samo posiadanie świadomości bycia rabowanym jest o tyle ważne, że daje przynajmniej jakieś poczucie niepewności temu, który nas okrada...

Zmieniony przez - dablju09 w dniu 2009-07-03 09:18:49

#339 dablju09

dablju09

    1

  • Members
  • PipPip
  • 19 postów

Napisano 03 lipiec 2009 - 09:04

"Trzeba oddzielić ziarno od plew, trzeba pozbyć się PiS-owców"

- Po rządzi, robi reformy i bierze odpowiedzialność za Polskę. Nikt, jak dotąd, tego nie robił lepiej – powiedział w TVN 24 Stefan Niesiołowski. Wicemarszałek Sejmu komentował w ten sposób działalność sejmowej komisji śledczej do spraw nacisków.

http://wiadomosci.onet.pl/2002052,11,item.html

to chyba jakas kpina

#340 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 03 lipiec 2009 - 10:43



Pozwolę sobie zacytować wypowiedź Marszałka Piłsudskiego z 25-05-1926 w "Kurierze Porannym". Proszę zwrócić uwagę na datę, przeczytać i porównać z tym co dzieje sie obecnie.
"...Wszystkie siły które zatrzymywały proces rozwoju Polski, a zwiększające ustawicznie demoralizację i gangrenę aparatu państwowego, czyniły dla mnie niemożliwym trwanie dłużej w bezczynności. Oburzała mnie specjalnie absolutna bezkarność wszystkich nadużyć w państwie i wzrastająca coraz bardziej zależność państwa od wszystkich "nuworyszów", którzy przyszli do państwa polskiego ubodzy i zdążyli kosztem państwa i kosztem wszystkich obywateli w kilka krótkich lat wyrosnąć na potentatów pieniężnych, chcąc by ku hańbie naszej ojczyzny państwo we wszystkich drobiazgach zależało od nich..."Aż chce się dziś zakrzyknąć ...Marszałku wróć ! Tyle tylko, że pozostały TYLKO plewy o powiatowych umysłach a męża stanu na miarę wieku jeszcze się nie doczekaliśmy.

#341 wasiut15

wasiut15

    Michnik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1799 postów

Napisano 03 lipiec 2009 - 12:21

Fallout123 zapoczątkowałeś nową mode na avatary

#342 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 03 lipiec 2009 - 13:32

Prezydent zwrócił uwagę, że opinie przedstawione przez profesjonalnych ekonomistów - naukowców, są w znacznym stopniu rozbieżne z tym, co prezentowane jest społeczeństwu w mediach

Z prof. Jerzym Żyżyńskim z Katedry Gospodarki Narodowej Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego rozmawia Małgorzata Goss

Prezydent naradzał się ostatnio z grupą ekonomistów. Był Pan uczestnikiem tego spotkania. Czym zajmowało się to gremium?
- Omawiano kwestie światowego kryzysu finansowego i jego skutków dla Polski. Gośćmi Pałacu Prezydenckiego byli specjaliści od finansów, zatrudnienia, organizacji i zarządzania, od makroekonomii, historii ekonomii. Inaczej niż na poprzednim spotkaniu tym razem nie było tam przedstawicieli instytucji. Prezydent zwrócił uwagę, że opinie przedstawione przez profesjonalnych ekonomistów - naukowców, są w znacznym stopniu rozbieżne z tym, co prezentowane jest społeczeństwu w mediach. To jest ważne. Rzeczywiście opinia publiczna jest w wielu sprawach dezinformowana. Działa lobbing, który narzuca jej neoliberalny paradygmat. Choćby ten niesławny podatek liniowy, przy którym Platforma ciągle obstaje: poprawność polityczna nakazuje uznawać go za "najsprawiedliwszą formułę podatkową", chociaż każdy wie, że jest to formuła wysoce niesprawiedliwa i szkodliwa ekonomicznie. Prezydent jest zorientowany w tych sprawach, a poza tym posiada wiedzę nieobiegową, wynikającą z jego pozycji w polityce w poprzednich latach, na przykład gdy był prezesem NIK i ministrem sprawiedliwości.

O czym Pan mówił na tym spotkaniu?
- Zwróciłem prezydentowi uwagę na skutki relacji Polski z zagranicą widoczne w bilansie płatniczym Polski. Na bilans składają się trzy elementy: rachunek finansowy, rachunek kapitałowy (ma marginalne znaczenie) i rachunek bieżący. Rachunek bieżący mamy ujemny, tj. więcej importujemy, niż eksportujemy. Ale - co istotne - w bilansie pojawiają się dwie ciekawe rzeczy. Otóż w rachunku bieżącym jest pozycja pod tytułem "saldo dochodów". Przedstawia ono skutki przepływów dochodowych z zagranicą. Otóż to saldo dochodów było przez większość ubiegłych lat ujemne, tzn. więcej dochodów wypływało z Polski, niż przypływało, na przykład w latach 90. saldo osiągało wielkość minus 5 mld zł, minus 4 mld zł, minus 2 mld zł, ale już w roku 2002 wyniosło prawie minus 8 mld zł, rok później podwoiło się do prawie minus 14 mld zł, a w 2004 roku sięgnęło minus 42 mld zł, i w kolejnych latach wahało się między minus 35 a minus 44 mld złotych. Co to oznacza? Oznacza to, że co roku średnio ok. 40 mld zł jest transferowanych z Polski za granicę! Po prostu z Polski ciągnie się dochody. To są konsekwencje błędnie zrealizowanej transformacji, oddania znacznej części majątku w ręce zagraniczne, prywatyzacji na rzecz inwestorów strategicznych, którzy zamiast tworzyć majątek w Polsce, transferują zyski, dywidendy oraz dochody indywidualne za granicę. Miał być zastrzyk kapitału z zewnątrz, a tymczasem nastąpiło przejęcie kapitału wewnątrz, by wyciągać na zewnątrz uzyskane z niego dochody. W rezultacie dziś tracimy zyski z majątku, który posiadamy, zyski, które powinny zostać w kraju i służyć rozwojowi gospodarki. W krótkim czasie transfery wzrosły dziesięciokrotnie, z 4 do 44 mld zł rocznie. To kwota rzędu tej, jaką dysponuje Narodowy Fundusz Zdrowia!

Wypada ponad tysiąc złotych rocznie na każdego Polaka, od noworodka do starca.
- To nie koniec. Druga ważna obserwacja: w bilansie płatniczym jest pozycja, która się nazywa "saldo błędów i opuszczeń". Skąd się bierze to saldo? Bilans musi być tak skonstruowany, aby lewa strona równała się prawej - to, co wpływa do kraju, musi ze względów księgowych równać się temu, co z niego wypływa.
Jeżeli my więcej importujemy, niż eksportujemy, to z zagranicy muszą napłynąć środki, dzięki którym możemy ten import zrealizować. Te środki, inwestycje zagraniczne, inwestycje portfelowe i inne są ujawniane w rachunku finansowym. Rachunek finansowy powinien się równać sumie rachunku obrotów bieżących i rachunku kapitałowego. Ponieważ w skali kraju nie wszystko jest ujawnione i dokładnie policzone, to żeby obie strony się zrównały, wprowadza się dodatkową pozycję pod tytułem "saldo błędów i opuszczeń". Teoria mówi, że jest to "suma pomyłek i opuszczeń powiększona o wartość nietypowych transakcji" (np. nielegalnie transferowane zyski, oszczędności, nielegalny eksport, dochody, które przywożą emigranci zarobkowi itd.). To saldo bywało czasami ujemne, czasami dodatnie, w latach 90. sięgało od kilkuset milionów do paru miliardów. W 2005 roku wyniosło minus 10 mld zł, ale w 2004 plus 6 mld zł, to znów minus 11 mld złotych. I oto nagle w 2007 r. pojawia się w tej pozycji minus 31 mld zł, a w 2008 r. do listopada - już minus 38 mld złotych. Czy pani to sobie wyobraża?

To dowodzi, że gdy zaczynał się kryzys finansowy, z naszego kraju zaczęły nielegalnie wypływać gigantyczne pieniądze!
- I tak się dzieje już drugi rok z rzędu. Prawie 40 miliardów rocznie nielegalnych transferów. I o tym się nie mówi w mediach, politycy się tym nie interesują.
Ładnie Komisja Nadzoru Finansowego strzeże naszych pieniędzy...
- Jeśli dodać 44 mld zł legalnych transferów i 38 mld zł nielegalnych, to okazuje się, że Polska jest po prostu "dojną krową". Około 80 mld zł rocznie wypływa z kraju. Jeśli tę kwotę podzielimy przez liczbę ludności (38 mln), to mamy ponad dwa tysiące na głowę, jak pani trafnie powiedziała, od noworodka do starca. A jeśli przeliczymy to na jednego pracującego (pracujących jest 13,7 mln), to mamy ponad 5800 zł rocznie.

W jaki sposób ten upust krwi odczuwa polska gospodarka?
- No cóż, ładujemy do wspólnego kotła, a ten kocioł ma dziurawe dno. To jest zgodne z powszechnym odczuciem, że Polacy - pracownicy, sfera budżetowa - nie korzystają z owoców wzrostu gospodarczego (o ile on ma miejsce). Polacy pracują i niewiele im zostaje z tego, co wytworzą. Utrata dochodów oznacza mniejsze wydatki, mniejsze oszczędności (60 proc. Polaków nie ma żadnych oszczędności, zaś 40 proc. według badań Komisji Europejskiej - zalicza się do "wykluczonych finansowo", podczas gdy w Danii, Belgii, Holandii i Luksemburgu wykluczenie finansowe dotyczy co najwyżej 1 proc. mieszkańców). I oczywiście mniejsze wpływy podatkowe, słaby budżet państwa, niedofinansowana działalność na rzecz dobra publicznego od edukacji, nauki i ochrony zdrowia po policję. Trzeba dodać, że częściowo wynika to także z tego, iż polscy przedsiębiorcy na ogół finansują inwestycje ze środków własnych, a nie z drogich kredytów bankowych, dążą zatem do zatrzymania dla siebie jak największej części środków i nisko opłacają pracowników. Efektem są niskie dochody pracowników, niskie oszczędności gospodarstw domowych, ale i niskie wpływy budżetowe, bo przedsiębiorcy są mniej opodatkowani niż pracownicy. Problem mniejszego znaczenia kredytu dotyczy właściwie w większym lub mniejszym stopniu wszystkich krajów pokomunistycznych.

Ale istotne jest chyba też, jak wielki jest ten bochen chleba, który dzielimy?
- Oczywiście, i tu kolejna ciekawostka. Przyjrzyjmy się produktowi krajowemu brutto, jaki przypada na jednego mieszkańca. Ten wskaźnik pokazuje, ile przeciętnie każdy z nas wytwarza w ciągu roku. Dla celów porównawczych PKB liczony jest według tak zwanego parytetu siły nabywczej. Proszę zgadnąć, na którym miejscu jesteśmy na świecie? Na trzynastym od końca! Za Polską są Rosja, Argentyna, Meksyk, Turcja, Rumunia, Bułgaria, Białoruś, Afryka Płd., Brazylia, Ukraina, Chiny i Indie. Przed Polską są oczywiście wszystkie kraje zachodnie, ale także Węgry, Litwa, Łotwa... To jest PKB według parytetu siły nabywczej, czyli nasz dochód liczony nie według kursu walutowego, lecz według tego, co można by nabyć za przypadającą na nas cząstkę produktu krajowego. Jest to mało, bo pamiętajmy, że na początku transformacji PKB spadł o ponad 20 proc. i dopiero po czteroletniej stagnacji zaczął jakoś rosnąć, a potem w latach 2001-2002 znowu wzrost spadł do zera wskutek tak zwanego "chłodzenia gospodarki" przez wicepremiera Leszka Balcerowicza. Zasadniczo z wydajnością jest u nas kiepsko, rośnie ona wolno.
A teraz drugie pytanie: co z tego PKB zostaje dla ludzi? Można to odczytać, patrząc na "udział kosztów związanych z zatrudnieniem" w "PKB wytworzonym". Chodzi tu o koszty płac plus narzuty na płace, czyli to, co nam zostaje w kieszeni, i to, co idzie na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne, podatki dla państwa. Na którym miejscu pod względem tego wskaźnika znajduje się Polska? Na czwartym od końca! Przed nami jest Brazylia, a nawet Indie! W Polsce tylko 35,2 proc. PKB trafia bezpośrednio lub pośrednio do społeczeństwa w formie "kosztów związanych z zatrudnieniem", a w Brazylii - 35,6 proc. PKB. Warto wiedzieć, że na pierwszym miejscu plasuje się Szwajcaria, gdzie 62,2 proc. PKB trafia do kieszeni obywateli i państwa. Stany Zjednoczone mają wskaźnik 56,8 proc., Wielka Brytania - 54,5 procent. Zasadniczo w krajach rozwiniętych kształtuje się on w okolicy 50 procent. Nawet Ukraina, Łotwa, Estonia plasują się wyżej od nas (aczkolwiek część danych może być w jakimś stopniu zafałszowana). Nasuwa się w związku z tym jeden podstawowy wniosek: wszelkie twierdzenia, że w Polsce mamy wysokie koszty pracy, są zwyczajnym kłamstwem. Ten wskaźnik odzwierciedla właśnie koszty pracy, czyli to, co ludziom zostaje z tego, co wypracowali, i widać z niego, że my w Polsce mamy jedne z najniższych na świecie kosztów pracy! A warto wiedzieć, że jeszcze dziesięć lat temu koszty te były na przyzwoitym europejskim poziomie 44,2 proc., porównywalnym z takimi krajami jak Hiszpania, Portugalia, Irlandia, Włochy.

Inne rządy nie pozwalają tak mocno eksploatować swoich obywateli. Co się dzieje z resztą PKB?
- Cała reszta to są zyski, zazwyczaj lokowane za granicą, i koszty, w tym koszty transferowe. Co to są koszty transferowe? Firma zagraniczna przejmuje na przykład polską firmę tekstylną i okazuje się, że w produkcji tekstyliów najwyższą cenowo pozycją stają się... guziki produkowane w macierzystym kraju i stamtąd sprowadzane do Polski. W takim wypadku kapitał wypływa z Polski nie w formie zysków, lecz tzw. kosztów transferowych. Pamiętajmy, że wkład importowy w naszej produkcji jest bardzo duży. A zatem zaledwie 35,2 proc. wytworzonego dochodu trafia do kieszeni pracowników i państwa. Reszta jest w dużej części transferowana z kraju. To jest, można powiedzieć, ta cała nędza polskiej transformacji i nieudolnych rządów. A politycy są ślepi na to zjawisko.

Co zrobić, aby więcej wytworzonego dochodu trafiało bezpośrednio lub pośrednio do ludzi?
- Nasza składka na zdrowie jest za niska. Co więcej, Polska jest jedynym krajem, gdzie składkę na zdrowie płacą w całości sami pracownicy, a nie pospołu z pracodawcami. Gdyby tę składkę podwyższyć i obciążyć w części pracodawców, to wskaźnik "kosztów zatrudnienia" w relacji do PKB natychmiast by się poprawił. Składka na ZUS, składka zdrowotna - to wszystko trafia przecież na koniec do ludzi. Składka zdrowotna powinna wynosić 13-14 proc., tak jak na Słowacji (13,5 proc.) i w Czechach (13,7 proc.). U nas wynosi ona dzisiaj 9 proc., a początkowo wynosiła zaledwie 7,5 procent. Powinna być dzielona między pracownika i pracodawcę. Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla tego, żeby pracodawca nie współfinansował kosztów ochrony zdrowia swoich pracowników. Gdyby we właściwy sposób skonstruować tę składkę, to z jednej strony - większa część PKB pozostawałaby w polskich rękach, a z drugiej strony - nie mielibyśmy tak dramatycznej sytuacji w służbie zdrowia. Szpitale zadłużają się, bo nie mają środków. W ogóle sytuacja jest tragiczna i kompromitująca: państwo nie płaci swoim dostawcom, a to oznacza, że samo popełnia przestępstwo finansowe...
Wprawdzie koszty pracy by wzrosły, ale pracodawcy, jeśli chcą być konkurencyjni, mogliby obniżyć swoje zyski.
- Warto na marginesie dodać, że karygodną rolę pełnią organizacje pracodawców, takie jak KPP Lewiatan. Nie reprezentują one ogółu polskich pracodawców, a czasami w gruncie rzeczy działają w sposób wątpliwy dla ich interesów. Zajmują się lobbowaniem na rzecz wąskich grup. A rząd z nimi rozmawia.

Po spotkaniu z ekonomistami prezydent powiedział, że powstaje pytanie: "Czy sposoby myślenia, które zdominowały myśl ekonomiczną w ciągu ostatnich dwudziestu lat, się nie wyczerpały". Wygląda na to, że odpowiedź jest twierdząca. Tylko co dalej?
- Tej sytuacji nie da się zmienić z dnia na dzień. Trzeba przygotować program "zatykania dziur w kotle", podwyższania standardu życia Polaków. Prezydent zdaje sobie sprawę z sytuacji, ale jako głowa państwa może tylko podpowiadać, natomiast główną rolę do odegrania ma rząd, który - jak wiadomo - nie jest, niestety, skory do współdziałania z prezydentem. Tymczasem rząd doszedł już do tego, że nie płaci własnych rachunków. To jest niedopuszczalne. Widać dziś z całą ostrością, że w Polsce niewłaściwie jest ustawiona relacja między rządem a bankiem centralnym. W szczególnej, kryzysowej sytuacji to właśnie bank centralny jest jedyną instytucją, która może tę dziurę w budżecie załatać. Tymczasem w naszej Konstytucji wprowadzono zapis ograniczający NBP możliwość sfinansowania deficytu. Owszem, jest to zasada przyjęta w gospodarce opartej na prawach neoliberalnych, gdzie istotna jest stabilność pewnych doktrynalnych reguł rynkowych, ale nie powinna być zawarowana w ustawie zasadniczej. Neoliberalizm to pewna moda, a mody nie powinny wpływać na zapisy prawa podstawowego. Jest kryzys finansowy, więc na Zachodzie nikt się nie przejmuje zakazem kreowania pieniądza przez banki centralne. Miliardowe środki na pakiety pomocowe zostaną wykreowane w ten sposób, że obligacje rządowe zakupią właśnie banki centralne. W Polsce tymczasem załamują się dochody państwa, a rząd nie ma takiej możliwości. Należałoby prawdopodobnie zmienić zapis w Konstytucji, który ogranicza zakup obligacji przez NBP, bo to w szczególnej sytuacji jest jedyny sposób załatania dziury budżetowej, tj. niemożności sfinansowania wydatków. Inaczej będzie się pogłębiała spirala zadłużenia i ruszy domino niewypłacalności.

#343 wasiut15

wasiut15

    Michnik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1799 postów

Napisano 03 lipiec 2009 - 20:18

Jutro o 20:45 na kanale "Planete" będzie film biograficzny o braciach Kaczyńskich
http://www.planete.pl/program/full?29776

Zmieniony przez - wasiut15 w dniu 2009-07-03 21:22:28

#344 Elizia

Elizia

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1286 postów

Napisano 04 lipiec 2009 - 08:20


Minister Skarbu Państwa we wtorek: QInvest jest inwestorem w Polskich Stoczniach. QInvest w czwartek: Zaszło nieporozumienie, nie inwestujemy w Stocznie. Tylko doradzamy
Znikający inwestor i mrzonki o gazowcach


Stocznia w Gdyni teoretycznie może budować gazowce, jest do tego odpowiednio przystosowana. Wcale jednak nie jest powiedziane, że dojdzie do produkcji, ponieważ na światowym rynku LNG nie ma zapotrzebowania na tego typu jednostki i są one wykonywane pod konkretne kontrakty. Jedynym nabywcą tankowców mógłby być Katar, gdyby... nie miał własnych. Wątpliwości co do egzotycznej transakcji jest jednak więcej. QInvest poinformował, że nie jest inwestorem w Polskich Stoczniach, a jedynie doradcą reprezentującym inwestora.

Prezes katarskiego banku Shahzad Shahbaz w ramach wyjaśnienia udziału QInvest w transakcji wydał oświadczenie, w którym informuje, że był tylko doradcą klientów, którzy nabyli aktywa Polskich Stoczni, a nie inwestorem, jak podał minister Skarbu Państwa Aleksander Grad - donosi portal Arabian Business. Wciąż nie wiadomo, kto kupił aktywa polskich zakładów.
- Zaszło nieporozumienie. Jesteśmy doradcą, nie inwestorem - powiedział Shahzad Shahbaz, prezes QInvest, Agencji Bloomberga. - Występujemy jako doradca dla klientów, którzy są w trakcie zakupu tych aktywów. Niestety, nie możemy ujawnić, kim są ci klienci - dodał. Biuro zarządu banku w Dausze dementuje informacje, jakoby spółka była inwestorem. Tymczasem we wtorek Aleksander Grad wskazał katarski bank jako właściwego inwestora, który kupił majątek zakładów w Gdyni i Szczecinie. - Kluczową informacją jest, że inwestorem - spółką, która będzie finansować transakcję, jest QInvest, który w 25 procentach jest w posiadaniu Qatar Islamic Bank - powiedział Grad podczas konferencji prasowej spółki Polskie Stocznie. Wtorek nie był przypadkową datą, gdyż zgodnie z obietnicami ministra Skarbu Państwa do końca czerwca miały zostać ujawnione wszelkie informacje dotyczące nabywcy. Informację, że największy bank inwestycyjny Kataru nabył Polskie Stocznie, przekazała sama spółka Polskie Stocznie, choć z komunikatu opublikowanego na stronie ministerstwa wynika, że QInvest razem z Qatar Islamic Bank złożył tylko gwarancje finansowe w imieniu spółki Stichting Particulier Fonds Greenrights zarejestrowanej na Antylach Holenderskich.
QInvest wyjaśnia też, że nie jest żadnym funduszem inwestycyjnym, jak mówił Grad, a... bankiem.
Wątpliwości co do tej egzotycznej transakcji jest niestety dużo więcej.
Dotyczy to chociażby zapowiedzi budowy w stoczniach tankowców do transportu LNG.
- Właściwie to każda stocznia jest przygotowana do budowy wszelkiego rodzajów statków, natomiast ograniczenia wynikają z gabarytu obiektu i kompetencji pracowników - czy są w stanie tego typu jednostkę wykonać - powiedział były prezes Stoczni Gdańsk Andrzej Jaworski. Jego zdaniem, Gdynia "ma dobrych pracowników, a szybkiego przeszkolenia wymaga niewielka część ludzi". Były wiceminister transportu i gospodarki morskiej kapitan Żeglugi Wielkiej Zbigniew Sulatycki podkreślił, że gazowce są jednymi z najtrudniejszych statków do budowy pod względem technicznym i "potrzebni są do tego wykwalifikowani fachowcy".
- Niestety, ale wielu najlepszych pracowników przechodzi i przejdzie do stoczni zachodnich np. niemieckich, francuskich czy włoskich, gdzie pracę dostają od ręki - tacy pracownicy są niezwykle potrzebni, ponieważ np. dobrego spawacza kształci się przez wiele lat - zaznaczył Sulatycki. - Nasze stocznie byłyby w stanie podjąć się budowy gazowców z poprzednimi załogami i mogłyby być całkiem dochodowe, pod warunkiem że większa część składu do budowy tych gazowców pochodziłaby z polskich zakładów pracy - podkreślił. Jako przykład podał kraje Dalekiego Wschodu, które budują statki o 30 proc. taniej. Zdaniem Sulatyckiego, sukces polega na tzw. zysku ciągnionym - zakłady dostarczają produkty do budowy statku, nie narzucając dodatkowych kosztów, a końcowy zysk jest równo dzielony. Dzisiaj taki system próbuje się stworzyć na Zachodzie, ale ponieważ większość przedsiębiorstw jest prywatnych, jest to bardzo trudne. - Same stocznie nie są zbyt dochodowe, ale jeśli w budowę statku liczony jest cały przemysł okrętowy, czyli wszystkie zakłady, które uczestniczą w budowie statku, to jest to fantastyczny interes - dodaje Sulatycki. Dziekan Wydziału Techniki Morskiej Politechniki Szczecińskiej prof. Bogusław Zakrzewski zwraca natomiast uwagę na trudność budowania gazowców w stoczniach polskich ze względu na niewypłacalność finansową. - Żeby budować jeden gazowiec, zleceniodawca musi posiadać zabezpieczenia pieniężne rzędu 250-300 mln dolarów - powiedział Zakrzewski. Jego zdaniem, stoczni nie stać na takie przedsięwzięcie, gdyż pieniądze są zwracane dopiero po wybudowaniu statku. Z kolei Andrzej Jaworski podkreślił, że na rynku gazowym nie ma dużego zapotrzebowania na budowę tego typu jednostek i zazwyczaj są one wykonywane pod konkretne kontrakty. - Jedynie Katarczycy mogą być chętni do nabycia tego typu gazowców - twierdzi. Umowy na dostawy gazu mają być jednym z największych kontraktów LNG, dlatego według Jaworskiego, Katar potrzebuje zabezpieczenia. Dostawy LNG będą realizowane na zasadzie ex-ship (sprzedający organizuje transport, ponosi jego koszt i ryzyko związane z towarem tylko do portu przeznaczenia). Katar podczas zamówień skorzysta z funkcjonujących gazowców albo jeśli będzie to bardziej opłacalne wybuduje własne jednostki, którymi LNG będzie transportowane. - Może się okazać, że nie będziemy zainteresowani budową gazowców czy podpisaniem kontraktu na transport tego gazu, a wtedy jednostki nie powstaną - mówi Jaworski. Były prezes stoczni w Gdańsku kwestionuje też zasadność powiązania ze sobą transakcji zakupu stoczni w Gdyni i Szczecinie z kontraktem na dostawy gazu skroplonego. - Jeśli Polska ma zakupić duże ilości gazu i jednocześnie stocznie, które mają wyprodukować te gazowce, oddaje się za bezcen, to nasuwają się pytania natury opłacalności ekonomicznej tego przedsięwzięcia. Czy transakcja była dla nas korzystna? Czy osiągnięto to, co rzeczywiście można było uzyskać? - pyta. Kapitan Sulatycki zwrócił uwagę, że budowę gazowców zapowiedziano tylko ustnie, nie na piśmie, dlatego nie ma żadnej mocy wiążącej. - Co prawda stocznie w Gdyni i Szczecinie są w stanie podjąć się takiej budowy, ale ja nie wierzę, że te statki powstaną - podsumowuje nasz rozmówca.

Wojciech Kobryń

http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20090704&id=po01.txt


#345 black_ass

black_ass

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 518 postów

Napisano 04 lipiec 2009 - 14:29

...sie scyzroyk w kieszeni otwiera jak to człowiek czyta...

#346 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 08 lipiec 2009 - 14:35



Po co ministrom Tuska "babskie" prenumeraty?

Kancelaria Premiera, oprócz poważnych dzienników i tygodników społeczno-politycznych, prenumeruje także całą masę "babskich" pism, zajmujących się plotkami i sprzedażą kosmetyków. Po co?





Według Centrum Informacyjnego Rządu „Cosmopolitan”, „Claudia”, „Życie na Gorąco”, „Party”, „Naj”, „Pani”, „Viva”, „Uroda” i inne tego typu prenumerowane pisma nie są niezbędne dd dobrego funkcjonowania administracji rządowej. Prasa ta "ze względu na kompetencje Pełnomocnika Rządu ds. Równego Traktowania, trafia do Pani Minister Elżbiety Radziszewskiej”!



Czy zatem pani minister(ka) ma jakieś wytłumaczenie? Oczywiście! "Musimy monitorować, czym żyją kobiety, by badać przejawy ewentualnej dyskryminacji" - tłumaczy badaczka kolorowych czasopism, ale zaraz dodaje, jakby nieco skruszona: "Okazuje się jednak, że wiele z tych gazet nie porusza tych problemów, dlatego z większości z nich zrezygnujemy"...

Rząd czyta prasę kobiecą i plotkarską

„Cosmopolitan”, „Claudia”, „Życie na Gorąco”, „Party”, „Naj”, „Pani”, „Viva” i „Uroda” – to niektóre czasopisma, które prenumeruje Kancelaria Premiera. - Musimy monitorować, czym żyją kobiety, by badać przejawy ewentualnej dyskryminacji – tłumaczy Elżbieta Radziszewska, minister ds. równego traktowania.

Sprawdziliśmy, co czytają urzędnicy Donalda Tuska. Oprócz poważnych dzienników i tygodników społeczno-politycznych, Kancelaria Premiera prenumeruje też prasę kobiecą i plotkarską.

Spośród gazet regionalnych na biurko urzędników Tuska trafiają tylko dwa tytuły – Życie Warszawy (można je dostać w pakiecie z Rzeczpospolitą) i „Dziennik Bałtycki”. Jest zamawiany do Kancelarii Premiera w Warszawie i do Sopockiego biura premiera. To z Pomorza pochodzi premier, szef jego gabinetu – Sławomir Nowak i szef kancelarii – Tomasz Arabski. Ten ostatni był zresztą przez kilka lat redaktorem naczelnym „Dziennika Bałtyckiego”.

- To zrozumiałe, bo w tym regionie pojawia się szczególnie dużo publikacji dotyczących osób rządzących naszym krajem – wyjaśnia Sławomir Rybicki, wiceszef klubu PO. - Sądzę, że służby premiera przeglądają całą prasę regionalną. Jeśli nie ma prenumeraty wydań papierowych, to na pewno robią to w inny sposób – dodaje.

A prasa kolorowa i plotkarska? Centrum Informacyjne Rządu zapewnia, że jest niezbędna dla dobrego funkcjonowania administracji rządowej. „Prasa kobieca, ze względu na kompetencje Pełnomocnika Rządu ds. Równego Traktowania, trafia do Pani Minister Elżbiety Radziszewskiej”. - Musimy monitorować, czym żyją kobiety, by badać przejawy ewentualnej dyskryminacji. Okazuje się jednak, że wiele z tych gazet nie porusza tych problemów, dlatego z większości z nich rezygnujemy– mówi Radziszewska.

Izabela Jaruga-Nowacka, która była pełnomocnikiem ds. równego statusu kobiet i mężczyzn w rządzie SLD, mówi, że ona kolorowych czasopism nie zamawiała. – Nie miałabym nawet czasu ich czytać. Jeśli potrzebne jest jakieś badanie dotyczące ich treści, to powinno być raczej zlecone zewnętrznemu socjologowi – mówi Jaruga.

http://www.tvp.info/wiadomosci/polska/rzad-czyta-prase-kobieca-i-plotkarska

#347 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 08 lipiec 2009 - 14:52

"Buzek polityk słaby i pod niemieckim wpływem"

Belgijski dziennik "Le Soir" kreśli podwójny portret kandydata na przewodniczącego Parlamentu Europejskiego (PE) Jerzego Buzka, jako człowieka pełnego uroku i szukającego kompromisu, ale jednocześnie polityka słabego i pozostającego pod wpływem Niemiec.

http://fakty.interia.pl/prasa/news/buzek-polityk-slaby-i-pod-niemieckim-wplywem,1335547

#348 antyUE

antyUE

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 462 postów

Napisano 08 lipiec 2009 - 15:32

Może Buzek wygląda poczciwie,ale to facet zupełnie bez ikry.
Z resztą pokazał jaki z niego superman w okresie premierostwa.
Chyba jedynym jego sukcesem było to,że utrzymał się stołka do końca kadencji. Totalna kompromitacja,a dziś kreuje się go na gwiazdę PE i ostatnich wyborów.
Nie wiem kto na niego mógł oddać głos,chyba ci, co nie pamiętają jego rządów. Głupotę młodego pokolenia mogę jakoś zrozumieć,a w każdym razie próbować wyjaśnić. Jednak głosy starszych osób to chyba tylko skleroza i inne schorzenia układu nerwowego.
Oczywiście nie chcę obrazić osób dojrzałych i bardzo dojrzałych w ten sposób,tych błądzących,ale życie i doświadczenie czegoś powinno nauczyć. Czasem jednak jak się słucha co mówią,myślą,ludzie co powinni mieć trochę rozumu w głowie,to idzie się załamać. I tych nie potrafię rozgrzeszyć z ich jawnej durnoty. Po prostu trudno podchodzić już do tego w sposób dyplomatyczny i grzeczny. Coś tych ludzi musi dobrze pi...trzepnąć,żeby zaskoczyli.














Zmieniony przez - antyUE w dniu 2009-07-08 16:45:53

#349 Pola2

Pola2

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 09 lipiec 2009 - 20:32

Nowy PIT za prywatne jazdy firmowym autem
Gazeta Prawna


Pracownikowi, który służbowe auto wykorzystuje do celów prywatnych, pracodawca będzie co miesiąc do przychodu dopisywał kwotę w wysokości 0,5 proc. wartości pojazdu.

Gdy pracodawca nie będzie potrafił określić, który pracownik z samochodu korzysta prywatnie, będzie zobligowany dopisywać do swojego przychodu 1 proc. wartości auta. Takie zmiany zawiera opracowana przez Ministerstwo Finansów nowelizacja ustawy o PIT i ustawy o CIT.

Dziś teoretycznie używanie auta służbowego do celów prywatnych też podlega opodatkowaniu PIT. Pracownikowi, który firmowy samochód wykorzystuje prywatnie, powinno powiększać się przychód z tytułu uzyskiwania nieodpłatnego świadczenia. Jego wysokość określa się na podstawie cen rynkowych wynajmu samochodów za każdy dzień jego używania prywatnie. W praktyce jednak nikt takich rozliczeń nie dokonuje, bo trudno udowodnić, że pracownik firmowy pojazd wykorzystuje prywatnie.

Trzeba urealnić szacowanie przychodu przy prywatnym używaniu służbowych samochodów – tłumaczy GP wiceminister finansów Maciej Grabowski.

Zdaniem ekspertów dobrze, że ta kwestia będzie uregulowana. Jednak potrzeba precyzyjnych przepisów, aby nie stały się one martwym prawem.

Jadwiga Chorązka, doradca podatkowy, menedżer w PricewaterhouseCoopers, uważa, że dobrze, że ustawodawca zdecydował się pomóc podatnikom w ustalaniu wartości świadczenia w postaci udostępniania samochodów służbowych dla celów prywatnych. Fiskus w swoich interpretacjach wskazywał, aby wartość tego świadczenia ustalać np. na podstawie cen wypożyczenia pojazdów proponowanych przez podmioty świadczące tego typu usługi.

Ewa Matyszewska

http://podatki.wp.pl/kat,8791,title,Nowy-PIT-za-prywatne-jazdy-firmowym-autem,wid,11298988,wiadomosc.html?ticaid=185ad&_ticrsn=5

Szczerze mówiąc, trudno nie zgodzić się z argumentacją ministerialną. Wszyscy wiemy, że samochody służbowe wykorzystywane są do celów prywatnych (podobnie telefony komórkowe). Dlaczego zatem wszyscy podatnicy mają fundować komuś benzynę czy komórki? W Polsce najwięcej korzyści ciągną DUŻE firmy prywatne. Obracają milionami, a korzystają z największej ilości ulg. Kiedy widzę Mordasewicza albo Bochniarz, to nóż mi się w kieszeni otwiera. Ich wywody na temat podatków i strasznej ich doli doprowadzają mnie do szału.
Boję się jednak, że Tusek-chytrusek wyciągnie najwięcej pieniędzy od małych firm. Bochniarzów i Mordasewiczów zostawi w spokoju.

#350 black_ass

black_ass

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 518 postów

Napisano 09 lipiec 2009 - 23:33

Używanie auta służbowego do celów prywatnych bardzo często jest elementem polityki motywacyjnej firmy. Firmy poprostu zezwalają na to tak samo, jak na korzystanie z telefonów służbowych do celów prywatnych.
Co będzie teraz?
To co zwykle. Nie będzie niczego.

#351 Elizia

Elizia

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 1286 postów

Napisano 11 lipiec 2009 - 06:31

Kto zapłaci za kryzys?

Dlaczego przed wyborami do Parlamentu Europejskiego polska gospodarka była kwitnąca, kryzys nas omijał, a polski system bankowy pozostawał wyjątkowo odporny na "ryzykowne operacje kapitałowe", natomiast po 7 czerwca, gdy rządzący osiągnęli swe cele polityczne i wygrali wybory, nagle zaczyna się mówić prawdę? Okazuje się, że Polskę dopadał jednak kryzys, jest wielomiliardowa dziura budżetowa, ZUS brakuje przynajmniej 10 miliardów na wypłatę emerytur, trzeba znowelizować budżet państwa, zwiększyć deficyt finansów publicznych, jeszcze bardziej ciąć wydatki, a ostatnio coraz częściej mówi się o podnoszeniu podatków. Czy to nie paradoks, że odwołujący się do zasad solidaryzmu społecznego rząd Jarosława Kaczyńskiego, oskarżany również o etatyzm, obniżał podatki, a rząd Tuska, odwołujący się do neoliberalizmu głoszącego konieczność obniżania podatków, ma zamiar je podwyższać?

Widzimy, że trwa w najlepsze przerzucanie gorącego kartofla. Politycy chcą kosztami kryzysu i swojej nieodpowiedzialnej polityki obarczyć obywateli, zwłaszcza tych najmniej zamożnych. To, że jest kryzys, wiadomo już przynajmniej od roku. Gdy liczni eksperci o tym mówili, a zdecydowana większość z nich jesienią ubiegłego roku uważała, że nie uda się nie zwiększyć deficytu budżetowego, to rząd ustami ministra finansów i premiera twierdził, że kryzys ominie Polskę, ponieważ nasz kraj "ma zdrowe podstawy gospodarcze". I nic w związku z tym nie robiono. Nie podjęto kroków osłonowych i przeciwkryzysowych, które mogły osłabić skutki recesji. Gdy dzisiaj widać, że król jest nagi, to premier spotyka się z prezydentem i zastanawia się, jak politycznie rozegrać narastające problemy gospodarcze w kontekście zbliżającej się kampanii prezydenckiej. Wie on, że prezydent nie może zawetować nowelizowanej ustawy budżetowej, ale na zmianę podatków może się nie zgodzić.
- Omówiliśmy możliwości przeprowadzenia działań finansowych wymagające zmian ustawowych, które uchronią Polaków przed przyszłoroczną podwyżką podatków - powiedział Donald Tusk po zakończeniu spotkania z prezydentem. Szef rządu i kandydat na przyszłego prezydenta przygotowuje sobie przedpole do niepopularnej decyzji podwyższenia podatków oraz do wyprzedaży za bezcen resztek wartościowego majątku Skarbu Państwa, np. energetyki. Padła też propozycja, aby obciąć wydatki na zbrojenia oraz sięgnąć po zysk Narodowego Banku Polskiego. Tyle że NBP nie osiągnął zysku w ubiegłym roku i nie zanosi się, że osiągnie go w tym roku. Wtedy Donald Tusk oświadczy, że chciał, ale się nie udało, i ogłosi konieczność podwyższenia podatków.
Ekipa Donalda Tuska nawet nie próbuje naprawiać chorych finansów państwa. Wie, że to wymagałoby niepopularnych społecznie decyzji, które osłabiłyby szanse premiera na prezydenturę. Stratedzy PO kalkulują tak: nie opłaca się dobre rządzenie i modernizacja państwa, gdyż jest to związane z ogromnym ryzykiem politycznym. Lepiej robić ruchy pozorne, skupić się na rządowej propagandzie sukcesu i nie stwarzać prezydentowi okazji do wetowania proponowanych zmian i tym samym stwarzać mu szansy na zyskiwanie punktów u wyborców. Sytuacja jest zatem patowa, bo w Polsce, zamiast dobrego gospodarza, mamy władzę pochłoniętą socjotechnicznymi gierkami. Kto zatem zapłaci za kryzys? Oczywiście obywatele, którzy już teraz są obłożeni ogromnymi daninami na rzecz państwa, a będą jeszcze większymi.
Jest taka stara zasada, podana do publicznej wiadomości swego czasu przez Jerzego Urbana: "Rząd się wyżywi". I tylko dodać, a "biednemu" - czyli zwykłym Polakom - "zawsze wiatr w oczy". Grozi nam, że zostanie zwiększony podatek dochodowy oraz podniesiona akcyza na energię i paliwa, a co jeszcze gorsze - stawka podatku VAT, co uderzy w najgorzej sytuowanych, gdyż jest to najbardziej restrykcyjny podatek. Przecież towary pierwszej potrzeby, takie jak: żywność i ubrania oraz energia są niezbędne do egzystencji i aby przeżyć, muszą je też kupować najbiedniejsi, a staną się one jeszcze droższe. Uderzenie pójdzie w rodziny mające dzieci na utrzymaniu, co jeszcze bardziej zaostrzy dramatyczną zapaść demograficzną w Polsce.
Poza tym podniesienie podatków pośrednich doprowadzi do zmniejszenia wewnętrznego popytu konsumpcyjnego, co drastycznie jeszcze bardziej osłabi całą gospodarkę. Zmniejszenie konsumpcji to nie tylko zmniejszenie optymizmu społecznego, ale również załamanie rynku pracy i wzrost bezrobocia. Rząd, zamiast szukać źródeł zwiększenia swych dochodów czy lepiej wykorzystywać środki unijne (Polska nie spożytkowała w 2008 roku bezzwrotnych środków unijnych na sumę 20 miliardów złotych!), sięga do kieszeni podatnika - przez nieprzemyślane podnoszenie podatków i nieprzemyślaną prywatyzację - zachowuje się jak alkoholik, który wynosi z domu ostatni tapczan, by mieć pieniądze na wódkę.
W krajach ustabilizowanych i zamożnych przyjmuje się, że demokracja kosztuje 10 procent produktu krajowego brutto. W biednej Polsce na dorobku ten współczynnik jest dwukrotnie wyższy. Tyle bowiem kosztuje bezwład, nieefektywność, niesterowność struktur państwowych, marność i słabość władzy w Polsce, która ma działać na rzecz rozwoju i dobra wspólnego, a przyczynia się do udręk społeczeństwa, które je wybrało. Problemem Polski nie jest brak pieniędzy w budżecie, ale niekompetencja, brak dalekosiężnej strategii, nieudolność, tumiwisizm, obojętność, marnotrawstwo, złe decyzje lub brak decyzji władzy. Rządzący nie umieją gospodarzyć tym, czym dysponują, tylko wolą łupić społeczeństwo i zawłaszczać państwo, a do tego jest potrzebne utrzymanie obecnego patologicznego status quo.

Jan Maria Jackowski

http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20090711&id=my71.txt

cóż... w jakiejkolwiek TV o tym nie usłyszymy...

#352 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 11 lipiec 2009 - 16:56



Trzeba kręcić lody bez ograniczeń.To dewiza rudego oszusta. Po co więc NIK, który może patrzeć na ręce oszustom i złodziejom?


Zamach na konstytucję? "Platforma chce likwidacji NIK!"
http://www.pardon.pl/artykul/9084/zamach_na_konstytucje_platforma_chce_likwidacji_nik

#353 Klejcun

Klejcun

    jaszczur

  • Members
  • PipPipPip
  • 38 postów

Napisano 11 lipiec 2009 - 16:56

Ten artykul to chyba zeby tylko wypelnic ramowke i zeby ludzie mieli co czytac. Przeciez to zadna tajemnica, odkad weszlismy do UE, ze srodki unijne sa zle gospodarowane. Ale oczywiscie autor o tym nie wspomina, w koncu dziennik to odwrotnosc GW, tak samo pieprza i socjotechnikuja, tyle ze po prawej stronie.

#354 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 11 lipiec 2009 - 18:40

Masz wyrok? Zapraszamy do PSL

Polskie Stronnictwo Ludowe chce zmienić swój statut tak, by osoby skazane nie traciły automatycznie członkostwa w partii - informuje "Rzeczpospolita".


Jak pisze "Rzeczpospolita" pomysł zmiany statutu wynika z faktu, że jeden z prominentnych działaczy PSL i znajomy wicepremiera Waldemara Pawlaka Tadeusz Drab został prawomocnie skazany za poświadczenie nieprawdy i zgodnie z obowiązującym teraz statutem nie może być członkiem stronnictwa.

Obecny statut PSL mówi, że członkostwo w partii ustaje przez skazanie prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo z winy umyślnej. Drab wciąż jest jednak prezesem dolnośląskiego PSL - podaje "Rzeczpospolita".

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Masz-wyrok-Zapraszamy-do-PSL,wid,11306691,wiadomosc_prasa.html

t2742732_jqicu.gif


#355 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 12 lipiec 2009 - 18:07




t2742732_jqicu.gif


#356 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 13 lipiec 2009 - 18:42


t2742732_jqicu.gif


#357 Pola2

Pola2

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 13 lipiec 2009 - 20:19

Widzisz, Fallout, Polakom najbardziej odpowiadają OBCY. Od 1989 roku, z krótkimi przerwami, rządzą tylko ONI. Kraj wyprzedają, nas doprowadzają do nędzy, a rodacy - ich kochają i wciąż wybierają. Widdać w naszym narodzie przeważa poddaństwo i naiwność granicząca z głupotą. Cóz Fallout, przyjdzie nam chyba umrzeć w tym zniewolonym przez obcych kraju. Wszystko z woli rodaków.

#358 Vetinari

Vetinari

    Jaszczur

  • Members
  • PipPipPip
  • 8439 postów

Napisano 13 lipiec 2009 - 20:46

Polu jak możesz przecież Ty też jesteś żydówką. Tak jak my wszyscy.

#359 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 13 lipiec 2009 - 21:25

Nie żebym miał coś przeciwko tolerancji rasowej ale jak została ona na dobre wypromowana to nagle każdy biały chciał być niga(polecam film Raperzy z Malibu). Teraz każdy chce być żydem albo gejem a już najlepiej oboma i wtedy to już jest najbardziej komiczne.

t2742732_jqicu.gif


#360 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 14 lipiec 2009 - 10:27



Pedalska żenada

Najważniejszą kwalifikacją kandydata na przewodniczącego parlamentu eurokołchozu jest pozytywny stosunek do zboczeńców.

"O gejach mówił miękko" - kulisy spotkania Buzka z socjalistami
http://wiadomosci.onet.pl/2008160,12,item.html

PS czy wiecie co w środowiskach pedalskich oznacza gest palców u Buzka?
Oznacza "jestem gotowy do wzięcia".

Czyżby Buzek był pedałem ?

#361 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 14 lipiec 2009 - 11:03



Nepotyzm w ministerstwie.

"Zatrudniłam go, bo znam jego ojca i matkę"
Tak zdobywa się pracę w ministerstwie z 10-tysięczną pensją i limuzyną z kierowcą.

"Super Expressowi", który wczoraj przedstawił nowego szefa gabinetu politycznego Ewy Kopacz, dziś udało się o tym pogadać z panią minister. Przypomnijmy, młodzieniec nazywa się Jakub Piotrowski, ma 28 lat, a jego kompetencje sprowadzają się głównie do tego, że świetnie zna minister Kopacz, bo jego rodzina przyjaźni się z jej rodziną.

A tak o tychże kompetencjach opowiada "SE" sama Ewa Kopacz:

Ja go znam od dziecka. Znam też jego matkę, ojca i jego rodzinę. To porządny i dobrze wychowany człowiek. Skończył SGH, zna trzy języki.

Nepotyzm? Gdzieżby znowu. Pani minister nie ma sobie nic do zarzucenia. Uważa, że przestrzega i zasad prawa, i przyzwoitości, więc wszystko jest OK. Znajomych więcej zatrudniać nie planuje. Na razie przez dwa lata mojego kierowania resortem zdrowia udało wam się znaleźć jedną osobę, tłumaczy tabloidowi nasz wzór powściągliwości.

Szkoda, naprawdę szkoda, że ona taka porządna. Bo tak się składa, że też pokończyliśmy różne fajne szkoły, a na dodatek mamy znajomego, który nieźle zna panią minister prywatnie. I liczyliśmy, że może jakoś, zupełnie przypadkiem, mimochodem dałoby się coś zrobić.

Ale skoro taki z niej wzór cnót wszelkich, to może jednak poszukamy 10 tysięcy i limuzyny gdzie indziej.

http://www.pardon.pl/artykul/9102/zatrudnilam_go_bo_znam_jego_ojca_i_matke

#362 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 14 lipiec 2009 - 23:19

A. Gudzowaty w rozmowie z Michnikiem: "Jedni są w obozie amerykańskim, drudzy w rosyjskim, trzeci w brytyjskim, niemieckim, francuskim - k... - nikogo nie ma w obozie polskim."

#363 antyUE

antyUE

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 462 postów

Napisano 15 lipiec 2009 - 18:59

http://wiadomosci.on...ie_lokalne.html
"Śląsk coraz bliżej uzyskania autonomii?
Jutro przypada 89. rocznica ustanowienia autonomii Śląska. Środowiska zabiegające od kilkunastu lat o przywrócenie autonomii tego regionu wierzą, że są coraz bliżej celu. Zapewniają, że nie chodzi im o demontaż państwa polskiego, a jedynie o wprowadzenie rozwiązań funkcjonujących od dawna w krajach Europy Zachodniej i w Stanach Zjednoczonych.
- Ład w państwie i społeczeństwie powinien być budowany od dołu; jeżeli jakaś wspólnota jest w stanie stanowić dla siebie reguły w określonych dziedzinach, to powinna to czynić - przekonują śląscy autonomiści.

Autonomia polskiej części Górnego Śląska została ustanowiona na mocy ustawy konstytucyjnej Sejmu Ustawodawczego (Statut Organiczny Województwa Śląskiego) z 15 lipca 1920 roku. Statut Organiczny nadawał województwu śląskiemu szeroką autonomię w wielu dziedzinach życia. Na jego mocy powołano Sejm Śląski, uchwalający własny budżet, który zasilał Skarb Śląski. Część jego dochodów była odprowadzana do budżetu centralnego, reszta pozostawała w regionie.
Autonomiczne województwo śląskie przestało działać we wrześniu 1939 r., wraz z okupacją i przyłączeniem województwa do III Rzeszy, a formalnie - 6 maja 1945 r., kiedy komunistyczna Krajowa Rada Narodowa zniosła autonomię Śląska.

O przywrócenie autonomii regionu od kilkunastu lat zabiega Ruch Autonomii Śląska (RAŚ). "Nasz postulat jest przyjmowany z coraz większą otwartością i życzliwością przez opinię publiczną. W demokratycznym społeczeństwie to niezbędny warunek osiągnięcia sukcesu. Sądzę, że zbliżamy się - może nie tak szybko jak byśmy chcieli, ale jednak wyraźnie - do realizacji naszego postulatu" - ocenił w środę w rozmowie z PAP lider Ruchu Jerzy Gorzelik.

W jego opinii, za autonomią przemawiają względy tożsamościowe, ekonomiczno-finansowe, a także psychologiczno-społecznie, czyli poczucie "bycia u siebie". Sprecyzował, że chodzi o rozwijanie tradycji kulturowych, kształtowanie porządku prawnego zgodnie z oczekiwaniami wspólnot i to, by samodzielnie dysponować dużą częścią wpływów podatkowych. "W tworach scentralizowanych społeczeństwo obywatelskie nie będzie funkcjonować" - przekonuje szef RAŚ.

Gorzelik, który jest historykiem sztuki z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, zauważa, że proste przywrócenie rozwiązań sprzed dziesięcioleci nie jest już dziś możliwe. Zakres kompetencji nie może być taki sam jak w okresie międzywojennym, chociażby ze względu na to, że Polska jest częścią Unii Europejskiej - wskazuje.

Mimo historycznych zmian, zdaniem działaczy RAŚ, autonomia powinna się opierać na regionalnym parlamencie, który będzie mógł stanowić prawo w randze ustawy w dziedzinach zastrzeżonych dla władz regionalnych, a także własnym Skarbie. Jak mówi Gorzelik, rozliczenia pomiędzy budżetem centralnym a regionalnym mogłyby się opierać na algorytmie uwzględniającym siłę podatkową regionu oraz populację państwa i regionu lub - jak ma to dziś miejsce w przypadku Kraju Basków - na podstawie umowy stanowiącej jaki procent budżetu centralnego pokrywa wspólnota autonomiczna.

Zdaniem Gorzelika, po wprowadzeniu autonomii dla władzy centralnej powinny być zastrzeżone kwestie obronności i kluczowe decyzje dotyczące polityki zagranicznej. "O całej reszcie można i trzeba rozmawiać" - powiedział Gorzelik. W opinii działaczy RAŚ, do autonomii powinien mieć prawo nie tylko Śląsk, ale każdy region, w którym większość społeczeństwa w referendum poprze ten pomysł. Poszczególne regiony autonomiczne mogłyby mieć różne kompetencje i stopień niezależności - uważa szef RAŚ.

Jak powiedział Gorzelik, przedstawiciele Ruchu prowadzą pracę nad propozycją nowego Statutu Organicznego. Opierają się na doświadczeniach współczesnych regionów autonomicznych, np. Katalonii i Południowego Tyrolu. To właśnie regiony Zachodniej Europy są punktem odniesienia dla Ruchu.

- Niezrozumiały jest pogląd, że pewne demokratyczne, wolnościowe rozwiązania są dobre dla Amerykanów, Niemców, Austriaków, Hiszpanów czy Włochów, a nie są dobre dla obywateli Polskich. Mamy taką samą potrzebę swobody, rozwoju jak obywatele tamtych państw - podkreśla Gorzelik.

W ubiegłym roku RAŚ zaapelował do premiera o skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosku o zbadanie legalności dekretu Krajowej Rady Narodowej likwidującego autonomię woj. śląskiego. Chcą też takich zmian w konstytucji, które pozwolą wszystkim wspólnotom regionalnym uzyskania statusu autonomicznego, jeśli tego zechcą. Jak mówi Gorzelik, apel pozostał bez echa. Przedstawiciele RAŚ chcą po raz kolejny głosić swoje postulaty podczas Marszu Autonomii, który odbędzie się w sobotę w Katowicach.

Według władz Ruchu Autonomii Śląska ich organizacja liczy ok. 7 tys. członków, część z nich mieszka poza regionem, także za granicą. Działalność RAŚ obejmuje historycznie śląską część woj. śląskiego, woj. opolskie i - częściowo - woj. dolnośląskie. Stowarzyszenie zostało zarejestrowane w 1990 r. Niektórzy działacze RAŚ zaangażowali się także w tworzenie Związku Ludności Narodowości Śląskiej - Stowarzyszenia Osób Deklarujących Przynależność do Narodowości Śląskiej, który od wielu lat bezskutecznie próbują zarejestrować. Polskie sądy odmawiają rejestracji Związku, stojąc na stanowisku, że zarejestrowanie stowarzyszenia o takiej nazwie byłoby jednoznaczne z uznaniem narodowości śląskiej, a taka prawnie nie istnieje."

Autonomii,ale jakiej ? Tu nawet nie chodzi o taką jak w okresie II RP. Tu idzie na rozpieprzenie naszego kraju. Po Śląsku przyjdzie Wielkopolska,Mazury,Gdańsk-pomorze k...j.. mać !!
Ile jeszcze celowego upadlania naszego kraju i rozbijania ?
Mi nie chodzi o wojny katastrofy i wszelkie zamieszanie,wole osobiście spokój. Jednak jeśli nasz kraj miałby się stać coś na wzór Kongresówki,do tego jeszcze ,że jako Polak nie będę miał w nim żadnych praw,to niech ten zachód a przy okazji Rosję szlag jasny trafi czego im jak najbardziej życzę !


#364 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 15 lipiec 2009 - 21:00

Ja to popieram, ale pod warunkiem, że pozostałe regiony również otrzymają autonomię(co raczej byłoby równoznaczne z federacją województw, regionów), a całość będzie szczegółowo przygotowana poprzez różne reformy, aby wszystko zgrało się jak najlepiej.

Ale to i tak nie dojdzie do skutku, bo ludzie z tej organizacji i ich zwolennicy to jakiś margines.

#365 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 15 lipiec 2009 - 21:09

Porządni Ślązacy nigdy im na to nie pozwolą.

t2742732_jqicu.gif


#366 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 15 lipiec 2009 - 21:13

Jakieś stare POhitlerowskie POpierduchy należą do tego ruchu i ślą kasę z Niemiec.
Jak myślicie - po co komu był potrzebny casus Kosowa?

Póki co są zdecydowaną mniejszością.



#367 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 15 lipiec 2009 - 21:14

Poza tym, łatwiej rządzić, kiedy trzyma się wszystko w jednym ręku, a zresztą polactwo i tak nie jest zainteresowane samostanowieniem o sobie, a przeważa ono w narodzie, więc taka forma sprawowania władzy nie przejdzie.

#368 antyUE

antyUE

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 462 postów

Napisano 15 lipiec 2009 - 22:16

"zresztą polactwo i tak nie jest zainteresowane samostanowieniem o sobie,"
No to ja chyba nie jestem Polakiem w takim razie.
Albo właśnie jestem. Jakby nie było, jestem w takim razie odszczepieńcem,co ma dość wszelkich sterowników z zewnątrz.
Co by było jasne szanuje wszystkie inne narody ,ich zwyczaje,etc.,etc.
Dopóki te obce interesy nie wchodzą z butami do mego przedpokoju i na pokoje.
To tak jak możesz mieć fajnego sąsiada,z jego miłą żoną,dziećmi,ale jak za dużo sobie pozwolisz może się zdarzyć że ,zaczną ci mówić co masz mieć w lodowce, co jadać,co myśleć, to szybko ich na kopach wyprawisz do siebie.
I możesz po jakimś czasie żyć dalej z innym sąsiadem w zgodzie i wcześniejszego błędu nie popełnić.
A w skali kraju ?
Żądam i oczekuje tego samego w skali naszego kraju.

Piszesz też,że większość ma to w d....Ok,jesteś zainteresowany żebyśmy byli niepodlegli ?
A wiesz,że o historii często decyduje garstka ? Piłsudski,Dmowski i jeszcze inni,nie byli większością.
Na co więc czekamy ?




Zmieniony przez - antyUE w dniu 2009-07-15 23:19:38

#369 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 15 lipiec 2009 - 22:37

Czujesz się Polakiem? To nim (nie)jesteś.

"Polactwo" to choroba naszego narodu, która każe ludziom głosować na "magistra" Kwaśniewskiego, kłamcę Kurskiego, buraka Leppera czy cudaka Tuska albo populistę Kaczyńskiego. Prawda, że nie ma wielkiej alternatywy, ale ktoś na nich głosuje, ktoś popiera ich działania, a robi tak właśnie "polactwo".
Czynnym udziałem w podejmowaniu decyzji zainteresowanych jest mniej niż połowa dorosłych Polaków, a z tej połowy większość wciąż głosuje na te same mordy. Trudno, aby w takim przypadku coś się zmieniło. Trudno oczekiwać zbawiennych wyników kolejnych rządów, skoro wciąż popełnia się te same błędy i nadal oczekuje, że "ktoś"(to znaczy "Ci", "oni" na górze, "władza") zrobi nam dobrze. Kto tu działa na szkodę narodu jeśli nie sam naród? Nie ma co obwiniać "tych onych", skoro ludzie najwyraźniej są tak głupi, że popełniają te same błędy, w wyniku czego zrażają się do inicjatyw, wycofują itp. To >>MY<< sami za to odpowiadamy, a nie media czy jakiś spisek cyklistów czy licho wie co jeszcze.
Pewnie, że istnieją różne układy sił, które usiłują kreować sytuację podług swej woli, ale na miłość boską, nie róbcie z nas ciągle ofiar! Bo to jest niepoważne. "Wrogim siłom" właśnie na tym zależy, aby Polak czuł się nieustannie ofiarą. Dlatego nie ma co się skupiać na walce i wikłaniu w konfliktach.

Nie lubię takiego czegoś, że ktoś narzeka na coś np. tv, że czegoś tam nie pokazała albo zrobiła to stronniczo, a sam daje przykład postawy, którą krytykuje. Istna hipokryzja. Nie tędy droga. Jak coś ma się zmienić to należy skończyć z tą obłudą i zniżaniem się do poziomu rynsztoka.


Polska to fajny kraj, ale jeszcze za dużo w nim debilizmu, powielania idiotycznych wzorców zachodnich(tak jakbyśmy własnych nie mogli wypracować) i absurdu oraz niestety wzajemnego dmuchania sobie w kaszę i kopania dołków...
Po co ten konflikt?

#370 aron rosen

aron rosen

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 193 postów

Napisano 16 lipiec 2009 - 13:58

rzad PO sprzedaje swidnik :(

http://www.tvn24.pl/12692,1610072,0,1,rzad-drogo-sprzeda-chlube-polskiego-przemyslu,wiadomosc.html

mam tylko pytanie takie: a dlaczego?
dlaczego sie sprzedaje dobrze prosperujaca firme? o co chodzi? bo nie czaje?

#371 wasiut15

wasiut15

    Michnik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1799 postów

Napisano 16 lipiec 2009 - 14:14

"Polska za rządów PO stała się większa - bałtyk się cofnął o 2 metry" Szymon M

#372 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 16 lipiec 2009 - 14:30

No jak to dlaczego? Ktoś komuś "posmarował" to trzeba sprzedać "okazyjnie" jak stocznie ;)

#373 xami

xami

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 36 postów

Napisano 16 lipiec 2009 - 14:55

Trzy lata przed Euro 2012 pracownicy spółki PL.2012 przyznali sobie nagrody za dotychczasową pracę. Konta każdej z osoby zasiadającej w zarządzie spółki powiększyły się o ponad 110 tys. złotych. - Rząd to rodzina patologiczna, w której je się kawior - grzmią posłowie PiS.
http://www.tvn24.pl/0,1610074,0,1,chlopcy-drzewieckiego-dostali-podwyzki,wiadomosc.html


#374 xami

xami

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 36 postów

Napisano 16 lipiec 2009 - 14:59

dlaczego sie sprzedaje dobrze prosperujaca firme? o co chodzi? bo nie czaje?
bo prezesi dostają akcję, wyższe kontrakty, eksperci, doradcy, ministry też nie zostają bez nagrody i mam nadzieję że nie liczą też na żadne łapówki od kupującego



#375 warl0ck

warl0ck

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 445 postów

Napisano 16 lipiec 2009 - 20:05

xami
Prywatyzacja = złodziejstwo dlatego się prywatyzuje co popadnie im lepsza firma i im wiekszę zyski przynosi to lepsza okazja do prywatyzacji.
Jeśli przeanalizujesz prywatyzacje to ludzie za nie odpowiedzialni powinni zawisnąć a ja mam nadzieję że doczekam tego pięknego dnia

#376 Pola2

Pola2

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 16 lipiec 2009 - 20:56

Naród, który wyprzedaje banki, fabryki i inne tego typu dobra jest narodem owadów (to nie moja myśl, nie pamiętam, kto to powiedział). Właśnie jesteśmy na etapie termitów (bez obrazy dla tych mądrych "budowniczych"). Jeszcze rok, dwa rządów Tusków i innych kolesi a obudzimy się w przytułku dla bezdomnych.

Fluff.y - autonomia regionu oznacza nic innego, jak rozpad państwa. Bez wątpienia musiałaby nastąpić federacyjność z jakimś "Putinem" na czele. Rozumiem, że ponad 1000- letniej państwowosci polskiej masz dość, bo chwilowo rządzą du.ki. Pogratulować wizjonerstwa.
A swoją drogą w naszym kraju mniejszości narodowe, zwłaszcza niemieckie, mają za dużo do powiedzenia. Kto to słyszał, by w jakimś kraju mniejszości dostawały ekstra mandaty poselskie? Wyobrażacie sobie taki stan w Niemczech?
Myślę, że to towarzystwo tak się teraz rozbisurmaniło, że ustami takich Kutzów (słyszałam na własne uszy, jak nawoływał do oddzielenia Śląska od Polski) robią wodę z mózgu Polakom. Śląsk ZAWSZE był polski. Mamy na to dowody w postaci zapisków w starodrukach. Choćby takie z początków XIII wieku: day ać ja pobruszę a ty poczywaj. Do czasu odnalezienia w księdze henrykowskiej tego zapisu, Niemcy domagali się uznania Śląska niemieckim. To zdanie zmieniło wszystko. Oznaczało, że wbrew twierdzeniom niemieckim, Śląsk zamieszkiwali Polacy. Przypominam, że w tym czasie jedynym, obowiązkowym językiem pisanym, w całej Europie, była łacina. Wszelkie zapiski w innym języku były ogromną rzadkością. Jeżeli zatem, Śląsk byłby niemiecki, musielibyśmy znajdować zapiski w tym właśnie języku. Tymczasem takich nie ma, w polskim natomiast - wiele.
Domaganie się autonomii Śląska jest, delikatnie mówiąc, nadużyciem. Wszystkim Kutzom przywaliłabym w łeb!

#377 Fluff.y

Fluff.y

    1

  • Members
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 16 lipiec 2009 - 21:48

Ta pani ładnie opisała czym jest "polactwo"
http://www.wykop.pl/ramka/211146/wbil-sie-kleszcz-kobieta-poszla-do-przychodni-kazali-jej-przyjsc-za-tydzien

#378 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 17 lipiec 2009 - 00:24

Tego jeszcze nie było - rząd oszczędza na dzieciach

W ubiegłym tygodniu rząd zlikwidował Rezerwę Solidarności Społecznej, w środę na jego wniosek posłowie zmniejszyli tegoroczne wydatki na świadczenia rodzinne o 2,3 mld zł, w czwartek zamrozi progi dochodowe uprawniające do pomocy społecznej, a za miesiąc te, które uprawniają do świadczeń rodzinnych - pisze "Gazeta Prawna".


Te działania uderzą w rodziny wychowujące dzieci. A już obecnie dane dotyczące ich ubóstwa są zatrważające.

745 tys. polskich dzieci żyje poniżej minimum egzystencji, zwanego tez minimum biologicznym. Taki dochód zapewnia tylko biologiczne przetrwanie. Co drugie dziecko, które urodziło się w ubiegłym roku, jest uprawnione do dodatku do zasiłku rodzinnego z tego tytułu.

Z danych Komisji Europejskiej wynika, że polskie dzieci są najbardziej narażone na ubóstwo spośród wszystkich krajów UE. Lepiej jest nawet w niezamożnej Bułgarii i Rumunii - podkreśla "Gazeta Prawna".

(tbe, mj)
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Tego-jeszcze-nie-bylo---rzad-oszczedza-na-dzieciach,wid,11319390,wiadomosc_prasa.html

t2742732_jqicu.gif


#379 black_ass

black_ass

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 518 postów

Napisano 17 lipiec 2009 - 08:10

Myśle, że jesteśmy skazani na zagładę. Jesteśmy zbyt głupim narodem, żeby mieć przed sobą przyszłość...Szkoda, że ponad 1000 lat istnienia, rozbiory, dwie wojny światowe, miliony ofiar i hektolitry krwi przelanej za to, aby Polska mogła istnieć pójdzie na marne...
Co najlepsze - pójdzie na marne bez wylania choćby kropli krwi...w ten oto sposób staniemy się niewolnikami we własnym kraju i przez dugie lata będziemy zarabiać 1/10 tego co na zachodzie, bo od 20lat wybieramy agentów, SBków, UBków i zdrajców do koryta...
Quo Vadis Polsko?
W przepaść...

#380 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4979 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 17 lipiec 2009 - 11:48

Na POhybel zdrajcom!

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#381 Klejcun

Klejcun

    jaszczur

  • Members
  • PipPipPip
  • 38 postów

Napisano 18 lipiec 2009 - 10:28

fantomista, za duzo na onecie siedzisz, bo tam shiftuja "PO" w kazdym wyrazie gdzie sie da

#382 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 18 lipiec 2009 - 15:11

Będzie nowy mason
http://masony.pl/mason-Jerzy-Buzek-137.html

t2742732_jqicu.gif


#383 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 18 lipiec 2009 - 16:45



Marionetki PEŁO

#384 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4979 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 18 lipiec 2009 - 17:32

Klejcun

Sądź po sobie, ja nie czytam sprzedajnych mediów

Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#385 Klejcun

Klejcun

    jaszczur

  • Members
  • PipPipPip
  • 38 postów

Napisano 18 lipiec 2009 - 18:40

Red, jedziemy dalej





#386 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 19 lipiec 2009 - 11:20

Jak masz coś jeszcze to dawaj

#387 xami

xami

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 36 postów

Napisano 20 lipiec 2009 - 06:54

Astronomiczną sumę 16 miliardów złotych mogą kosztować Polskę przegrane przed Trybunałem w Luksemburgu. Odpowiedzialni są za to minister finansów i jego urzędnicy, którzy źle dostosowali prawo krajowe do unijnego, albo nie zrobili tego na czas - donosi "Rzeczpospolita".
Pięć porażek Polski przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości w ciągu trzech lat. Wtedy to, pisze dziennik, zaczęła się czarna seria naszego kraju w Luksemburgu. Tylko trzy ze wspomnianych przegranych spraw mogą kosztować budżet państwa 16 miliardów złotych. Trudno oszacować, ile możemy stracić na pozostałych dwóch sprawach.
http://www.tvn24.pl/-1,1610584,0,1,polska-zaplaci-16-mld-zl,wiadomosc.html

w dalszym ciągu działają jak komuchy.

Kto wie jak pozbyć się baranów z Polski?


#388 xami

xami

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 36 postów

Napisano 20 lipiec 2009 - 07:18

Finansowe nagrody dla szefów spółki PL.2012, które wywołały ostatnio burzę, okazały się nie być jedynymi. Dostali je także szefowie Narodowego Centrum Sportu odpowiedzialnego za budowę Stadionu Narodowego. Na czele Centrum stoi osoba, która jest również wiceprezesem PL.2012, co oznacza, że została nagrodzona podwójnie - pisze "Polska".

http://www.tvn24.pl/0,1610597,0,1,drzewiecki-nagradza-dwa-razy,wiadomosc.html

A Rafał Kapler jako wiceprezes PL.2012 kontroluje siebie jako prezesa spółki Narodowe Centrum Sportu.

Kasa miśki, kasa.
Dziadostwo



#389 Fallout152 Godzilla152

Fallout152 Godzilla152

    capo di tótti capi

  • Moderators
  • 776 postów
  • LocationPonyville152

Napisano 20 lipiec 2009 - 15:46

Co do premii szerzej jest na WP
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Drzewiecki-klamie-premii-jest-wiecej,wid,11329946,wiadomosc.html

t2742732_jqicu.gif


#390 Pola2

Pola2

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 20 lipiec 2009 - 19:51

Wojewódzki i Figurski niczego nie pogwałcili

Nie będzie kary, bo dziennikarze Michał Figurski i Kuba Wojewódzki wcale nie chcieli obrazić prezydenta. Tak przynajmniej stwierdziła prokuratura i umorzyła śledztwo w sprawie nazwania Lecha Kaczyńskiego "małym, niedorozwiniętym, głupim człowiekiem".

http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article417974/Wojewodzki_i_Figurski_nic_nie_pogwalcili.html

No proszę, w Polsce można bezkarnie obrażać głowę państwa. Nazywanie go "niedorozwiniętym" nie jest niczym niestosownym. Jeżeli tak, to rozumiem, że dotyczy to też premiera i wszystkich decydentów. W takim razie, dorodzy Internauci, używajcie ile inwektyw słownik zawiera i rzucajcie nimi na kogo chcecie. Polska to kraj, w którym śmieci nazywa się dziennikarzami, SB-ków i kapusi - elitą, złodziei - prawymi obywatelami, wykształciuchów - intelektualistami, a Polaków - niedorozwiniętymi kurduplami.
Ci tzw. prokuratorzy nie mają zupełnie wyobraźni. Przyjdzie w niedługim czasie taka władza (nie wiem, kto nią będzie), że rozliczy ich z każdej umożonej sprawy. A wtedy pracy będą szukać w pośredniaku.

#391 Pola2

Pola2

    1

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 20 lipiec 2009 - 20:34

Klejcun, mam dla ciebie perełkę, wiersz Tuwima. Ciekawa jestem, czy opinia żyda o żydach jest trafiona. Jak myślisz Klejcun? Tylu jest ich w moim kraju a do tego we władzach, mediach kulturze, bankach i Bóg wie gdzie jeszcze, że trudno połapać się, czy jeszcze żyję w Polsce, czy może w innym państwie.

Julian Tuwim: Żydzi

Czarni, chytrzy, brodaci,
Z obłąkanymi oczyma,
W których jest wieczny lęk,
W których jest wieków spuścizna,
Ludzie,
Którzy nie wiedzą, co znaczy ojczyzna,
Bo żyją wszędy,
Tragiczni, nerwowi ludzie,
Przybłędy.

Szwargocą, wiecznie szwargocą
Wyma****ąc długimi rękoma,
Opowiadają sobie jakieś trwożne rzeczy
I uśmiechają się chytrze,
Tajnie posiedli najskrytsze
Z miliarda czarnych, pokracznych literek
Ci chorzy obłąkańcy,
Wybrany Ród człowieczy!
Pomazańcy!

Pogładzą mokre brody
I znowu radzą, radzą...
- Tego na bok odprowadzą,
Tego wołają na stronę,
Trzęsą się... oczy strwożone
Rzucą szybko przed siebie,
Czy ktoś nie słyszy...

Wieki wyryły im na twarzach
Bolesny grymas cierpienia,
Bo noszą w duszy wspomnienia
O murach Jerozolimy,
O jakimś czarnym pogrzebie,
O rykach na cmentarzach...

...Jakaś szatańska Msza,
Jakieś ukryte zbrodnie
(...pod oknami... w piątki... przechodnie...
Goje... zajrzą do okien... Sza! Sza-a-a!)


#392 Klejcun

Klejcun

    jaszczur

  • Members
  • PipPipPip
  • 38 postów

Napisano 21 lipiec 2009 - 00:29

Zgadzam sie, dlatego ja nie glosuje na zadna z najbardziej wplywowych partii za to mnie ciekawi, jak ma sie to, co teraz powiedzialas, do Twojego uwielbienia do PiSu, w ktorym takze roi sie od Wassermanow i Dorn-baumow

Zmieniony przez - Klejcun w dniu 2009-07-21 01:35:27

#393 xami

xami

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 36 postów

Napisano 21 lipiec 2009 - 01:51

Podstawowa zasada - "mamy być wszędzie, kto nie wygra nasi przy korycie".


#394 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 21 lipiec 2009 - 12:12



Właśnie przegnano polskich kupców z atrakcyjnie położonej placówki w Warszawie.

Wktótce znajdzie się nowy i "tajemniczy" inwestor, który kupi ten teren podobnie jak stocznie...

Złe bo w rękach gojów.

Zmieniony przez - Red Knight w dniu 2009-07-21 13:16:45

#395 wasiut15

wasiut15

    Michnik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1799 postów

Napisano 21 lipiec 2009 - 12:17

Pani Waltz już ma inwestorów innych Waltzów i Goldensteinów

Zmieniony przez - wasiut15 w dniu 2009-07-21 13:18:18

#396 Red Knight

Red Knight

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 6176 postów

Napisano 21 lipiec 2009 - 12:25



Warszawiacy sami sobie wybrali PEŁO.

Niedługo będzie "przetarg" i tereny w centrum kupią Goldmany i Goldfingery.

#397 xami

xami

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 36 postów

Napisano 21 lipiec 2009 - 14:58

Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie znieważenia prezydenta przez Michała Figurskiego i Kubę Wojewódzkiego. Dziennikarze na antenie Radia ESKA ROCK mieli obrazić Lecha Kaczyńskiego nazywając go "małym, niedorozwiniętym, głupim człowiekiem".

http://www.medialink.pl/artykul/3366,Wojewodzki_i_Figurski_obrazili_prezydenta,group4

a czy Tuska, marszałków, posłów i innych obywateli też można tak nazywać?


#398 Klejcun

Klejcun

    jaszczur

  • Members
  • PipPipPip
  • 38 postów

Napisano 21 lipiec 2009 - 15:14

http://wiadomosci.wp...ml?ticaid=186c8

wiec nie psioczcie ze to Hania rozpoczela, bo to juz sie dzieje od bardzo dawna

#399 xami

xami

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 36 postów

Napisano 21 lipiec 2009 - 15:20

Klejcun oddziel jedno od drugiego, ja nie twierdzę że prawo jest po stronie kupców ale samo wykonanie wyroku przez ochranę tego komornika było poniżej krytyki.
Można tak komuś wrzucać gaz do lokalu? Czy prawo na to zezwala ochranie?

Zmieniony przez - xami w dniu 2009-07-21 16:23:54

#400 Klejcun

Klejcun

    jaszczur

  • Members
  • PipPipPip
  • 38 postów

Napisano 21 lipiec 2009 - 15:24

Znasz kulisy tego co sie tam dzialo ?




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych