Skocz do zawartości




Zdjęcie

III Wojna Światowa (rozdział IX )


5860 odpowiedzi w tym temacie

#5826 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7702 postów

Napisano 31 styczeń 2019 - 11:06

:) - Wenezuela: Nicolas Maduro mięknie, chce się spotkać z Donaldem Trumpem. USA wspierają Juana Guaido i nakładają sankcje na PDVSA

 

Wenezuela w krytycznym momencie. Nicolas Maduro nie może być już pewny nawet wyższych oficerów armii kraju.

 

Wenezuelski dyktator, jak się wydaje, zaczyna mięknąć. Nie jest już tak hardy, jak jeszcze kilka dni temu, kiedy kazał amerykańskim dyplomatom wynosić się z kraju, po tym jak Waszyngton uznał za przywódcę Wenezueli lidera opozycji. Teraz Nicolas Maduro proponuje Donaldowi Trumpowi spotkanie. Jak na razie nie ma żadnej reakcji Waszyngtonu. A sam prezydent Trump nie odpuszcza władcy Wenezueli i Ameryka objęła sankcjami państwową kompanię naftową, co oznacza dla kraju ogromne straty

 

Zostaną bowiem zamrożone przez Amerykanów aktywa naftowego giganta szacowane na 7 miliardów dolarów. Będzie to cios dla samego Maduro, bo na pewno chciałby on w obecnej sytuacji jak najszybciej skorzystać z takiej góry pieniędzy.

 

Ameryka uderza sankcjami

 

Ponadto sankcje Waszyngtonu zablokują możliwość współpracy obywateli amerykańskich i firm tego kraju z koncernem Petroleos de Venezuela, znanym jako PDVSA. PDVSA jest także właścicielem amerykańskiej rafinerii Citgo Petroleum, ta ostatnia będzie mogła prowadzić działalność w Wenezueli, pod warunkiem jednak, że jej przychody nie trafią na zablokowane konta PDVSA. Jednocześnie Amerykanie zapowiedzieli, że sankcje nałożone na PDVSA zostaną natychmiast zniesione, kiedy tylko pełną kontrolę nad naftowym gigantem przejmie “tymczasowy prezydent” Wenezueli, czyli Juan Guaidó. Powstała sytuacja, w której Maduro nie będzie miał po prostu pieniędzy na opłacenie wyższych oficerów, a to oni są w tej chwili jego największym wsparciem.

 

Armia już się burzy

 

Jedna z najbliższych osób Donalda Trumpa, jego doradca do spraw bezpieczeństwa narodowego John Bolton mówi, że wysocy oficerowie wenezuelskiej armii już obawiają się pogorszenia i tak fatalnego już stanu gospodarki Wenezueli, innymi słowy naciski m.in. USA na Caracas są skuteczne. Bolton powołuje się na doniesienia dochodzące z wenezuelskiej prowincji, wśród tamtejszych wojskowych ma narastać niepokój, że lada chwila kraj jeszcze bardziej pogrąży się w gospodarczym chaosie i dlatego szukają oni możliwości wsparcia ekipy Juana Guaido.

 

Zdaniem zachodnich mediów Juan Guaido nie był jak na razie w stanie przekonać do siebie armii, nawołuje do nowych wyborów, by w ten sposób odsunąć od władzy Nicolasa Maduro. Guaido wydaje się jednak być poza zasięgiem Maduro. Z jednej strony aresztowano już kilkaset osób, uczestników demonstracji, jakie rozlewają się po kraju (mowa o 900 osobach), z drugiej zaś Maduro zezwala Guaido poruszać się po Caracas. Im bardziej ten ostatni staje się sławny w świecie, tym bardziej jest nietykalny. Na pewno pomogą mu w tym sugestia prezydenta Donalda Trumpa, że aresztowanie lidera opozycji oznaczałoby przekroczenie przez Maduro czerwonej linii. Można się domyślać, że jest to zawoalowana forma groźby amerykańskiej interwencji zbrojnej.

 

https://polskatimes..../13844844#fakty

https://www.tvn24.pl...osc,905338.html

 

 

 



#5827 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7702 postów

Napisano 31 styczeń 2019 - 23:42

:) - Amnesty International: Izrael wykorzystuje antysemityzm jako pretekst do wybielania swoich zbrodni

 

Amnesty International, którą przedstawiciele izraelskiego rządu oskarżyli o antysemityzm twierdzi, że Izrael próbuje w ten sposób odwrócić uwagę opinii publicznej od swoich „zbrodni wojennych” na Palestyńczykach na Zachodnim Brzegu.

 

Wcześniej kojarzeni z prawicą politycy izraelscy krytycznie zareagowali na opublikowany we wtorek raport Amnesty International (AI) o izraelskiej branży turystycznej pt. „Cel: okupacja” (ang. “Destination: Occupation”). Wezwano w nim cztery największe portale do wyszukiwania i rezerwowania miejsc hotelowych: Airbnb, Booking.com, Expedia oraz TripAdvisor do bojkotu witryn turystycznych, hotelowych i wynajmu dotyczących miejsc położonych poza granicami sprzed 1967 roku. Obejmuje to m.in. żydowskie miejsca na Starym Mieście w Jerozolimie, ze Ścianą Płaczu i Wzgórzem Świątynnym, świętymi miejscami judaizmu.

 

https://kresy.pl/wyd...swoich-zbrodni/

 

- Amnesty: Israel using antisemitism to whitewash its war crimes

 

https://www.jpost.co...r-crimes-579226

 

/Ale odkrycie - równe chyba z tym, że 'Amerykanie szczęśliwie wylądowali na księżycu!/  :D



#5828 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7702 postów

Napisano 03 luty 2019 - 03:40

:) - Betonowa utopia, czyli "wielki, piękny mur" na granicy z Meksykiem

 

Donald Trump obiecał postawienie na granicy z Meksykiem „wielkiego, pięknego muru”. Większość nie brała jego słów na serio, aż do teraz.

Pomysł odgrodzenia się od Meksyku nie jest nowy. W latach poprzedzających prezydenturę Trumpa toczyły się w Waszyngtonie liczne dyskusje nad tym, jak zabezpieczyć granicę, ale sprowadzały się one głównie do spraw technicznych. I wsłuchiwano się przede wszystkim w opinie funkcjonariuszy służb, którzy mają największe doświadczenie w jej ochronie.

 

Kiedy nowojorski miliarder ubiegał się o stanowisko, wielokrotnie powtarzał, że Ameryka „nie ma normalnej granicy”. I nie po raz pierwszy ani ostatni mijał się z prawdą. Według Government Accountability Office, odpowiednika naszej NIK, na pograniczu USA i Meksyku stoi już w sumie 1050 km drucianego ogrodzenia (niemal na jednej trzeciej długości granicy), które zaczęto instalować jeszcze w latach 90. XX w.

 

Większa część powstała na mocy ustawy o płocie granicznym (Secure Fence Act), podpisanej w 2006 r. przez prezydenta George’a W. Busha, a uchwalonej w Kongresie głosami obu partii – w tym obecnego szefa klubu demokratów w Senacie Chucka Schumera, dziś bardzo niechętnego budowie muru, oraz ówczesnej senator Hillary Clinton.

 

https://www.gazetapr...-meksykiem.html

 

/Gdyby to jeszcze były te karawany z samego Meksyku to (ja cię mogę), ale to zbiorowisko prze-różnistych karawan i wielbłądzich zastępów oraz zaprzęgów z ościennych państw a to podciągnięte jest do powiedzmy ‘Mongolizmu i Leninizmu’!

 

Jakby nie patrzeć sytuacja w tym rejonie super ciekawa – może by tak agresja ameryki na Meksyk i po kłopocie - chyba?/  :unsure:



#5829 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 6306 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 03 luty 2019 - 15:47

rosja_straszaki_2.jpeg

 

Pełzająca agresja trwa! Rosja rozmieściła pułk lotnictwa myśliwskiego w pobliżu Kaliningradu

 

Wysłane przez Redakcja | Lut 2, 2019
 

Rosja wzmocniła ugrupowanie militarne w Obwodzie Kaliningradzkim przez pułk lotnictwa myśliwskiego,podaje Interfax.

 

 „W ramach jednostki lotnictwa morskiego Floty Bałtyckiej Federacji Rosyjskiej utworzono pułk lotnictwa myśliwskiego, w którego skład wchodzą samoloty Su-27” – podaje źródło agencji informacyjnej.

 

Co więcej, w ramach tych sił skierowano wcześniej do Królewca pułk lotnictwa szturmowego.

 

Służba prasowa Floty Bałtyckiej Federacji Rosyjskiej, kilka dni temu poinformowała, że „piloci pułku morskiego lotnictwa myśliwskiego Floty Bałtyckiej w Obwodzie Kaliningradzkim cwiczyli techniki pilotażowe oraz elementy walki powietrznej na samolotach Su-27”.

 

Wcześniej Moskwa ogłosiła, że Europa jest celem rakiet nuklearnych.

Kilka dni temu informowaliśmy, że stacjonujący od 2016 roku w Obwodzie Kaliningradzkim 11 Armijny Korpus Wojsk Przybrzeżnych i Lądowych Floty Bałtyckiej został wzmocniony pułkiem czołgów, poinformował Interfax w sobotę 26 stycznia, powołując się na anonimowe źródło. Według agencji pułk rozlokowany został w mieście Gusiew, tj. 30 kilometrów od granicy z Polską. W jego składzie może być od 70 do 100 maszyn.

 

Zdaniem think tanku Warsaw Institute jest to próba wywrzeć presję na Zachód, by nie wzmacniał wschodniej flanki NATO.

Jagiellonia.org
 

Source: https://jagiellonia....u_dXxQRyYgRuSVo

 

 

 

 

Jewgienij Zamiatin: My, Rosjanie, wybraliśmy szczęście bez wolności

 

Wysłane przez Redakcja | Maj 16, 2016
 

Cywilizacja europejska stanęła w obliczu poważnego zagrożenia. Na jej wschodniej granicy toczy się wojna przeciwko zajadłym i okrutnym barbarzyńcom, którzy odrzucają podstawowe wartości wolnego świata. Ich światopogląd jest całkowitym przeciwieństwem wartości wspólnoty euroatlantyckiej. Ich celem jest rozbudowa imperium opartego na kłamstwie, niewolnictwie i despotyzmie. Tzw. rosyjski świat to całkowite przeciwieństwo wartości europejskich. Nie ma w tym stwierdzeniu najmniejszej przesady. Dla zachowania obiektywizmu, by scharakteryzować rosyjski światopogląd, oddajemy głos przedstawicielom Rosji: największym uczonym, pisarzom, publicystom, działaczom państwowym i politycznym oraz tym, których ideologia przez większość ubiegłego wieku dominowała w tym państwie. Proponujemy czytelnikom zajrzeć w głąb „tajemniczej rosyjskiej duszy”.
 

 

„Jesteśmy następcami Złotej Ordy. Tak jest, w wielu zagadnieniach współczesna Rosja – moskiewska, później petersburska, sowiecka i dzisiejsza − jest też następcą Złotej Ordy.

 

Chodzi o to, że w ciągu dwu i pół wieku, będąc pod Mongołami, książęta rosyjscy, przyjeżdżając do Saraju, gdy istniała już Złota Orda, czyli zachodnia część imperium mongolskiego, spotykali się z jakimś absolutnie niezwykłym rodzajem władzy, którego wcześniej nie widzieli ani w Europie, ani u siebie, na Rusi. Mongolski rodzaj władzy polegał na tym, że jeden człowiek stanowi wszystko, a reszta – nic.

 

Władza mongolska w całości odrzuca jakąkolwiek umowę, wszelką konwencję, współpracę i zgodę między dwoma podmiotami. Władza mongolska jest wyłącznie władzą przemocy i Rosjanie to przejmują. Rosyjscy carowie, rosyjscy wielcy książęta stopniowo przejmują tę kulturę władzy, a właściwie ten rodzaj władzy, te stosunki polityczne.

 

I staje się to coraz silniejsze nawet później, w czasach nam bliskich. W owych cywilizowanych i pięknych czasach cesarz Paweł I, syn Katarzyny, pewnego razu podczas rozmowy z francuskim ambasadorem rzekł do niego: „W Rosji tylko ten jest czegoś wart, z kim ja rozmawiam i dopóki z nim rozmawiam”. I to jest bardzo precyzyjne sformułowanie władzy rosyjskiej.

 

Wspaniały filozof Grigorij Fiedotow, który żył i umarł na emigracji, po rewolucji, komentując koniec jarzma mongolsko-tatarskiego, powiedział: „Chańska stawka została przeniesiona do Kremla”. Czyli chan przeniósł się do Kremla, Moskwa nabrała cech tatarskich i mongolskich, a więc rosyjski cesarz, wielki książę rosyjski – to chan”.

 

Jurij Piwowarow rosyjski akademik, historyk, doktor habilitowany nauk politycznych, (TV Rosja-Kultura)
 

 

„Naszym zadaniem jest tworzenie całkowicie nowej kultury, naszej własnej kultury, niepodobnej do cywilizacji europejskiej […] Kiedy Rosja przestanie być wykrzywionym odbiciem cywilizacji europejskiej […] kiedy znowu stanie się sobą: Rosją-Eurazją, świadomym następcą i spadkobiercą wielkiego dziedzictwa Czyngis-chana”.

 

Książę Nikołaj Siergiejewicz Trubieckoj Teoretyk idei eurazjatyckiej
 

 

„Od Tatarów Ruś przyjęła nowy impuls dla rozbudowy imperium. Cesarstwo Moskiewskie stało się całkiem innym podmiotem geopolitycznym. To nie było już państwo narodowe, tylko Imperium Eurazjatyckie o prawosławnej ideologii Bizancjum oraz centralizmie gospodarczym, wojskowym i strategicznym Ordy”.

 

Aleksandr Dugin Rosyjski polityk, geopolityk
 

My, Rosjanie, w osobie naszego cara widzimy wielkość i jedność naszego imperium”. Michaił Bakunin Rosyjski myśliciel, panslawista i rewolucjonista
 

„Rosja jest szczególnym światem, posłusznym woli, pragnieniom, wyobraźni jednego człowieka. Czy nazywano go Piotrem czy Pawłem, nie o to chodzi: w każdym przypadku to samo – jest to uosobienie samowoli”.

Piotr Czaadajew Rosyjski filozof i publicysta
 

„Jak ruch nierozerwalnie jest związany w prędkością, tak i wolność jest nierozerwalnie związana z przestępstwem. Nie można oddzielić prędkości od ruchu. W ten sam sposób nie można oddzielić przestępstwa od wolności. Niewolnik, który tylko wykonuje rozkazy, nie popełni przestępstwa. My, Rosjanie, wybraliśmy szczęście bez wolności, dlatego zwyciężymy. Nie-Rosjanie wybrali wolność bez szczęścia i dlatego zostaną pokonani”.

 Jewgienij Zamiatin Rosyjski pisarz science fiction, polityczny satyryk, krytyk i publicysta, Autor antyutopijnej powieści „My”, pierwowzoru „Roku 1984” Orwella i „Nowego, wspaniałego świata” Huxleya
 

„Są dwie Rusie. Pierwsza – Kijowska (Ukraina – red.), ma swoje korzenie w kulturze światowej, a przynajmniej w kulturze europejskiej. Założenia dobra, honoru, wolności, sprawiedliwości Ruś ta rozumiała tak, jak rozumiał je cały świat zachodni.

Jest też druga Ruś – Moskiewska. Jest to Ruś tajgi, mongolska, dzika, okrutna. Ruś ta uznała za swój ideał narodowy krwawy despotyzm i dziką wściekłość. Ruś Moskiewska od dawna była i zostanie całkowitym zaprzeczeniem wszystkiego, co europejskie, i zajadłym wrogiem Europy. […] Nie jestem dumny z tego, że jestem Rosjaninem, po prostu jestem pokorny wobec tego. I kiedy myślę o pięknie naszego języka, kiedy myślę o pięknie naszej historii przed przeklętymi Mongołami i przeklętą Moskwą, jeszcze bardziej haniebną niż sami Mongołowie, chcę się rzucić na ziemię i tarzać się w rozpaczy z powodu tego, co zrobiliśmy”.

Hrabia Aleksiej Tołstoj Rosyjski pisarz і dramaturg
 

„Nędzny naród, naród niewolników, od góry do dołu sami niewolnicy”.

Nikołaj Czernyszewski Rosyjski filozof, redaktor, krytyk literacki, publicysta i pisarz
 

 

„Pamiętamy, jak przed pół wiekiem wielkoruski demokrata Czernyszewski, oddając życie w ofierze rewolucji, powiedział: »nędzny naród, naród niewolników, od góry do dołu sami niewolnicy«. Jawni i ukryci niewolnicy Wielkorusi (niewolnicy carskiej monarchii) nie lubią wspominać tych słów. Naszym zaś zdaniem były to słowa prawdziwej miłości do ojczyzny”. Włodzimierz Lenin Rosyjski polityk, organizator i przywódca rewolucji październikowej, a następnie pierwszy przywódca Rosji sowieckiej
 

„W krwawym bagnie moskiewskiego niewolnictwa, lecz nie w twardej sławie epoki normandzkiej, stoi kolebka Rosji. Po zmianie imion i dat zauważymy, że polityka Iwana III i polityka współczesnego Imperium Rosyjskiego są nie tylko podobne, ale identyczne […] Rosja powstała i została wychowana w ohydnej i upokarzającej szkole mongolskiego niewolnictwa. Wzmocniła się tylko dzięki temu, że w sztuce niewolnictwa była nieprześcigniona. Nawet po uzyskaniu niepodległości Rosja dalej została krajem niewolników. Piotr I połączył polityczny spryt mongolskiego niewolnika z majestatem mongolskiego posiadacza, któremu Czyngis-chan nakazał podbić świat […] Polityka Rosji pozostaje bez zmian. Zmieniały się i będą nadal ulegać zmianom rosyjskie metody i taktyka, jednak główny cel polityki rosyjskiej – podbić świat i rządzić nim – jest i pozostanie bez zmian. »Moskiewski panslawizm stanowi tylko jedną z form podboju«”.

Karol Marks Niemiecki filozof, ekonomista i działacz rewolucyjny
 

 

Source: https://jagiellonia....DSeMcMRdm-3CDJQ


(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

comes militi Dołączona grafika

#5830 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7702 postów

Napisano 03 luty 2019 - 23:35

:) - Premier Izraela potwierdza udział bliskowchodniej konferencji w Warszawie. Wygłosi ostre antyirańskie przemówienie

 

Premier Izraela Benjamin Netanjahu przyjedzie 13 lutego na konferencję bliskowschodnią w Warszawie – poinformowało w niedzielę jego biuro. Dzień później szef izraelskiego rządu wróci do swojego kraju.

Wcześniej izraelskie media pisały, że Netanjahu podczas zaplanowanej na 13 i 14 lutego w Warszawie konferencji ministerialnej poświęconej budowie pokoju i bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie wygłosi ostre antyirańskie przemówienie.

 

W konferencji w polskiej stolicy weźmie udział m.in. wiceprezydent USA Mike Pence i amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo. Swój przyjazd do Warszawy zapowiedzieli również przedstawiciele państw europejskich oraz krajów regionu Zatoki Perskiej.

 

Na początku stycznia amerykański Departament Stanu i polskie MSZ poinformowały, że w dniach 13-14 lutego w Warszawie odbędzie się konferencja ministerialna w sprawie budowania pokoju i bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie. Wcześniej konferencję zapowiedział w rozmowie ze stacją Fox News Pompeo, który mówił, że szczególna uwaga poświęcona zostanie wpływom Iranu, państwa skonfliktowanego z Izraelem, w regionie Bliskiego Wschodu.

 

Szef MSZ Iranu Mohammad Dżawad Zarif skrytykował na Twitterze Polskę za współorganizowanie z USA konferencji. Oświadczył m.in., że „podczas gdy Iran ratował Polaków w czasie II wojny światowej, obecnie (Polska) jest gospodarzem rozpaczliwego antyirańskiego cyrku”.

 

https://wolnosc24.pl...e-przemowienie/

 

Wojna. Cudzymi rękami, Nikołaj Starikow  :rolleyes:

 

'Książka poświęcona jest tematowi opisania przykładów używania przez Anglików i Amerykanów cudzych sił i środków dla osiągnięcia własnych celów. Jest bardzo ciekawa i pouczająca. Dużo miejsca w niej zajmuje Polska, ponieważ według opinii autora właśnie Polska (albo Polacy) była często używana przez siły zewnętrzne przeciwko Rosji (Francję w 1812 roku, Anglię w 1830 itd.). Chcę przytoczyć tu jeden z rozdzałów, tematem którego jest Polska, z charakterystycznym tytułem „Jak Polska została sojusznikiem Hitlera i co z tego wynikło”.'

 

http://www.historycy...howtopic=165253



#5831 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7702 postów

Napisano 04 luty 2019 - 23:07

:) - USA grozi interwencją wojskową. Będzie III wojna światowa?

 

Trump wyśle wojska do Wenezueli? Donald Trump (73 l.) zagroził interwencją wojskową w ogarniętym chaosie kraju, w którym jest obecnie dwóch prezydentów. „Jest taka opcja” - powiedział prezydent.

 

Czy przez przewrót w Wenezueli dojdzie do III wojny światowej?! Donald Trump (73 l.) zagroził interwencją wojskową w ogarniętym chaosie kraju, w którym jest obecnie dwóch prezydentów. „Jest taka opcja” - powiedział prezydent USA w wywiadzie dla telewizji CBS News w odpowiedzi na pytanie o to, czy rozważa wysłanie żołnierzy do

 

Tymczasem Nicolas Maduro (57 l.) odrzucił wezwanie Unii Europejskiej do rozpisania wyborów prezydenckich. W odpowiedzi m.in. Francja, Niemcy i Wielka Brytania, Hiszpania uznały wczoraj Juana Guaido (36 l.) za legalnego prezydenta. Wcześniej zrobiły to USA, Rosja i Chiny wspierają Maduro.

 

https://www.se.pl/wi...-mmsU-gtfT.html

 

- Biedroń na prezydenta!

 

https://czarnacka.bl...-na-prezydenta/

 

/'Biedroń legalnym prezydentem Polski' no, i uznany przez Trumpa i jego władze nadrzędne!/  :D  ;)

 

 



#5832 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7702 postów

Napisano 07 luty 2019 - 10:23

:) - Robert Biedroń do 2035 roku chce zlikwidować kopalnie. Politolog: "Brakuje w tym wszystkim konkretów"

 

'- Trzeba przyznać, że Robert Biedroń jako pierwszy mówi tak odważnie o odejściu od górnictwa. W polityce odwaga niewątpliwie jest potrzebna, ale trzeba umieć z niej korzystać z rozwagą. Rozbrajanie bomby energetycznej wymaga chyba jednak większej wrażliwości i pokazania przekonującego programu - mówi dr Tomasz Słupik, politolog z Uniwersytetu Śląskiego'

 

http://katowice.wybo...-politolog.html

+

https://natemat.pl/2...e-jak-to-zrobic

 

- Japonia chce wybudować u siebie 36(!) nowych elektrowni węglowych. Oto jak w praktyce wygląda tam "koniec węgla"

 

W kontekście emocji, jakie pojawiły się w związku z decyzją o budowie jednej tylko elektrowni węglowej w Ostrołęce warto wskazać, że w ultranowoczesnej Japonii tylko w ciągu ostatnich 2 lat oddano do użytku 8 zupełnie nowych elektrowni opalanych węglem, a w ciągu następnych 10 lat japońskie spółki energetyczne mają wybudować kolejnych 36 (!).

 

Na rozwój energetyki węglowej japoński sektor finansowy wyłożył równowartość 40 mld dolarów. Jeśli ktoś mówi o "końcu epoki węgla" to na pewno nie nastąpi on w Kraju Kwitnącej Wiśni.

 

Wiele w ostatnim czasie mówiło się o  konieczności odchodzenia od produkcji energii elektrycznej z węgla. Niektóre analizy wskazywały nawet na bliski "koniec epoki węglowej". Gdy jednak spojrzymy na oficjalne statystyki światowego zużycia węgla przy produkcji energii, to okaże się, że  pogłoski rychłej śmierci kopalnianego paliwa są co najmniejprzesadzone.

 

W przypadku zaś  ultranowoczesnej gospodarki Japonii możemy nawet mówić o  pełnym renesansie energetyki opartej na węglu.

 

http://niewygodne.in...W50rexMvZOrvRxU

https://marucha.word...m-koniec-wegla/

 

- Biedroń chce zmieniać Polskę tak jak Słupsk. Sprawdziliśmy, co udało mu się zrealizować

 

1.Obniżenie cen biletów – NIEZREALIZOWANE
2.Zapewnienie miejsc w żłobkach  – NIEZREALIZOWANE
3.Likwidacja Straży Miejskiej – NIEZREALIZOWANE
4.Program rowerów miejskich – NIEZREALIZOWANE
5.Dokończenie budowy Parku Wodnego – NIEZREALIZOWANE

 

6.. Instytut Zielonej Energii  – NIEZREALIZOWANE
7.Darmowy Internet  – NIEZREALIZOWANE
8.Karta Słupszczanina – NIEZREALIZOWANE
9.Ściągnięcie dużych inwestorów  – NIEZREALIZOWANE
10.Budowa rozbudowanego sytemu ścieżek rowerowych – NIEZREALIZOWANE

 

https://natemat.pl/2...rogram-wyborczy

 

 

/Skład kolędników - diabeł, anioł, śmierć i Biedroń!/  :D



#5833 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 6306 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 07 luty 2019 - 13:28

Kto wydaje istrukcje (rządzi swiatem)? ;)

 

 

52113337_371777870319583_376543823975048

 

 

 

 

Antypolonizm. Zwyczajny rosyjski faszyzm

Wysłane przez Włodzimierz Iszczuk | Kwi 16, 2016 |
 

https://jagiellonia....00-1000x640.jpg

 

 

Cywilizacja europejska stanęła w obliczu poważnego zagrożenia. Kreml chce narzucić światowi porządek, w którym wolność i prawa człowieka staną się pustymi sloganami. Obozy koncentracyjne dla dysydentów i okrutny despotyzm dla pozostałych – taką przyszłość dla Polski i Europy przygotowywała Rosja, kontrolowana przez byłych funkcjonariuszy KGB.
 

Nie jest to krótki opis powieści antyutopijnej, lecz prawdziwy scenariusz odrodzenia imperium zła, opracowany przez rosyjskie służby specjalne. I gdyby nie rewolucja godności i zacięty opór Ukraińców w Donbasie, „uprzejme zielone ludziki” w najbliższej przyszłości pojawiłyby się na ulicach miast Polski i państw bałtyckich
 

Polska musi zniknąć

 

W Donbasie Kreml walczy nie tylko przeciwko Ukrainie, lecz przeciwko całej cywilizacji europejskiej, zwłaszcza przeciwko Polsce, która w świadomości Rosjan jest odwiecznym wrogiem egzystencjalnym. Historyczny spór Polski z Rosją to coś więcej niż tylko spór geopolityczny, to w istocie spór o charakter cywilizacyjny. Aleksander Dugin, jeden z liderów rosyjskiego ruchu faszystowskiego, nazywany ideologiem Putina, twierdzi: „Na eurazjatyckim kontynencie dla Polski miejsca nie ma. […] Rosja w swoim geopolitycznym oraz sakralno-geograficznym rozwoju nie jest zainteresowana istnieniem niepodległego państwa polskiego w żadnej postaci. Nie jest też zainteresowana istnieniem Ukrainy. Nie dlatego, że nie lubimy Polaków czy Ukraińców, ale dlatego, że takie są prawa geografii sakralnej i geopolityki”.
 

 

Pierwsze zwycięstwo sił proeuropejskich w 2004 roku na Ukrainie było wielkim wstrząsem dla Putina. Strach przed ewentualnym powtórzeniem podobnego scenariusza w Rosji skłonił go do stopniowej faszyzacji kremlowskiej polityki. Kijowski Majdan obudził stare fobie rosyjskich władców. Moskwę ogarnął dawny strach przed Zachodem i poczucie bycia oblężoną twierdzą. Co ciekawie, pomarańczowy Majdan w Kijowie budził paranoiczne obawy rosyjskich władz przed ewentualnym zbliżeniem polsko-ukraińskim, spowodował skojarzenie z czasem rozkwitu Pierwszej Rzeczypospolitej, zwłaszcza z okresem dymitriad i wojny polsko-rosyjskiej (1609-1618), gdy Polacy wraz z Kozakami próbowali przynieść do Moskwy europejską ówczesną cywilizację.
 

 

Właśnie po rozpoczęciu pomarańczowej rewolucji na Ukrainie zaczął się miesiąc miodowy Putina z rosyjskimi faszystami. Wtedy to prezydent Rosji postanowił szukać punktu oparcia dla swojej polityki wśród ruchów skrajnie prawicowych i neofaszystowskich oraz dokonać istotnych zmian w sferze ideowej i na płaszczyźnie symbolicznej. 27 grudnia 2004 roku Duma Państwowa przyjęła uchwałę o ustanowieniu nowego święta państwowego – przypadającego na 4 listopada Dnia Jedności Narodowej, upamiętniającego rocznicę wyzwolenia Moskwy spod polskich rządów w 1612 roku.
 

 

Antypolski marsz neonazistów

 

4 listopada 2005 roku za zgodą władz zwolennicy skrajnie nacjonalistycznych ugrupowań zorganizowali Rosyjski Marsz mający na celu upamiętnienie „rocznicy wypędzenia polskich najeźdźców z Moskwy i protest przeciwko planom organizacji pomarańczowej rewolucji w Rosji”. W tym dniu w centrum Moskwy zgromadziło się kilkadziesiąt tysięcy rosyjskich nacjonalistów, którzy szli, krzycząc: „Rosja dla Rosjan!”, „Ruskie idą!”. Rozbrzmiewały też okrzyki o charakterze otwarcie faszystowskim. Rosyjscy esesmani z organizacji Słowiański Sojusz (SS), podnosząc rękę w nazistowskim pozdrowieniu, histerycznie krzyczeli: „Heil Hitler!” i „Sieg Heil!”.
 

Mityng otworzył Walerij Korowin, lider duginowskiego Euroazjatyckiego Związku Młodzieży. „Zaczynamy naszą manifestację poświęconą rocznicy wygnania polsko-litewskich okupantów z ziemi rosyjskiej. Sytuacja była bardzo podobna do dzisiejszej. Rosja była rozdarta przez konflikty wewnętrzne. Ze strony zachodniego atlantyckiego zła trwało zaciskanie pierścienia wokół Rosji. Jesteśmy w stanie wyrzucić całą tę pomarańczowość [odniesienie do idei pomarańczowej rewolucji na Ukrainie – red.] z Rosji!” – wołał fanatycznym głosem.
 

Po nerwowym wystąpieniu Korowina inny zwolennik idei Aleksandra Dugina, Paweł Zariffulin zaczął paranoicznie krzyczeć: „Nie będziemy tolerować wszelkich tych sił zła, w pierwszej kolejności Łotwy, Polski, Gruzji! Nie będziemy tolerować tych amerykańskich szakali?! Deklarujemy ten dzień dniem narodowego gniewu. Ruski, wstań!”. W przerwach między wystąpieniami tłum skandował: „Rosja – wszystko! Reszta – nic!”. Właśnie po tych obchodach Dnia Jedności Narodowej w Rosji zachodni analitycy zaczęli alarmować, wieszcząc rosnące zagrożenie ze strony rosyjskiego faszyzmu.
 

 

Heil Putin!

 

Eksdyrektor Centrali Wywiadu (DCI) Robert James Woolsey, mówiąc o putinowskiej Rosji, zauważył, że świat będzie miał do czynienia „faktycznie z państwem faszystowskim, które tłumi podstawowe wolności własnego ludu, regularnie organizuje oszustwo wyborcze i nieustannie dąży do hegemonii nad sąsiednimi krajami”. Z kolei amerykański politolog i geostrateg polskiego pochodzenia Zbigniew Brzeziński w wywiadzie dla gazety „The Wall Street Journal” powiedział, że reżim Putina w dużej mierze przypomina faszyzm Mussoliniego. „[…] Putin próbuje połączyć tradycje Czeka (leninowskiego gestapo, w którym jego dziadek rozpoczął karierę) z militarnymi rządami Stalina, z roszczeniami Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej do statusu Trzeciego Rzymu, ze słowianofilskim marzeniem o jednym dużym państwie słowiańskim, kontrolowanym przez Kreml”.
 

Kilkutysięczne marsze faszystów przechodzące głównymi ulicami największych rosyjskich miast, obozy, w których rosyjscy neonaziści odbywają szkolenia wojskowe, i setki zabójstw na tle nienawiści narodowej i ras owej stały się normą w putinowskiej Rosji. Czarnosecińcy, narodowi socjaliści, narodowi bolszewicy, prawosławni faszyści, skinheadzi, imperialiści… Pod skrzydłami służb specjalnych w Rosji działa ponad 50 skrajnie prawicowych organizacji neonazistowskich.
 

Rosyjski dysydent i działacz na rzecz praw człowieka Lew Ponomariow zauważył: „Rosyjski Marsz, który spowodował falę oburzenia w 2005 roku, to tylko mały problem w porównaniu do tego, co zaczęło się dziać w rosyjskiej polityce i w życiu publicznym od połowy 2006 roku. Ksenofobiczne i faszystowskie hasła coraz częściej słyszymy nie tylko na ulicach, ale również w gabinetach urzędników. Naziści organizują marsze z pochodniami w centrum Moskwy, atakując ludzi o innym kolorze skóry, kształcie oczu czy narodowości i krzycząc o wyższości rosyjskiej nacji nad resztą narodów. Władze nie walczą z ksenofobią, wręcz przeciwnie, populistycznie starają się ją wykorzystać. […] Nigdy nie słyszałem, żeby Putin potępiał nazizm. A ten problem jest bardzo poważny. Rosyjski faszyzm to prawdziwy problem zakorzeniony w świadomości społeczeństwa”.
 

Przedstawiciele środowiska akademickiego też nie pozostali obojętni wobec nazizmu w Rosji. Rosyjski naukowiec, prawnik i kryminolog prof. Jakub Giliński stwierdził, że zwycięstwo nazizmu i faszyzmu we współczesnej Rosji stało się faktem.
 

 

Triumf faszyzmu w Rosji

 

Według badań socjologicznych już w 2006 roku 12 proc. Rosjan sympatyzowało z neofaszystami, a 53 proc. wspierało hasło „Rosja dla Rosjan!”. Niezależni analitycy podają przerażające dane. W Rosji jest ponad 60 tysięcy czynnych neonazistów. To cała armia potencjalnych morderców, nieskrępowanych żadnymi zasadami bądź normami moralności. Wielu z nich ma na swoim koncie okrutne zbrodnie o podłożu ksenofobicznym. Według badań Centrum Informacyjno-Analitycznego „Sowa” tylko w 2006 roku wskutek przemocy na tle nienawiści narodowej czy rasowej w Rosji ucierpiało 500 osób, z których 53 straciło życie. I to dopiero na początku miesiąca miodowego Kremla z rosyjskimi neonazistami!
 

W wielu przypadkach rosyjscy faszyści nawet nie ukrywają swoich zbrodni. Wręcz przeciwnie. S krupulatnie dokumentują sceny okrutnych zabójstw i udostępniają te nagrania w popularnych portalach internetowych. W sieci jest mnóstwo takich filmów.

Rosyjskie służby specjalne nie tylko nie przeszkadzają działalności skinheadów, lecz czynnie ich wspierają. Świadczą o tym wydarzenia na Ukrainie, gdzie rosyjscy neonaziści odbywają ćwiczenia, wykorzystując toczącą się prawdziwą wojnę.
 

Noworosja – legowisko faszystowskiej bestii

 

Technolog polityczny Aleksej Kowżun (współpracownik eksgubernatora obwodu donieckiego Siergieja Taruty) opowiedział, jak to na samym początku rosyjskiej agresji do Doniecka na negocjacje z terrorystami przyjechał będący w niełasce deputowany rosyjskiej Dumy Państwowej Ilja Ponomariow (jedyny, który głosował przeciwko aneksji Krymu). Spotkanie z dowództwem sił zbrojnych tzw. DNR zszokowało go. Spotkał się z niepoczytalnymi członkami jawnie faszystowskiej organizacji Rosyjska Jedność Narodowa (RJN), którzy otwarcie negują wszystkie normy moralności człowieka.
 

 

Lider RJN Aleksander Barkaszow za pośrednictwem największej rosyjskiej sieci społecznościowej Vkontakte rekrutuje setki najemników, którzy regularnie powiększają tzw. armię DNR. Rosyjska Jedność Narodowa, Słowiański Sojusz, Czarna Sotnia, Stowarzyszenie Narodowo-Socjalistyczne są mocno obecne w Donbasie.
 

Właśnie oni – rosyjscy faszyści – przy wsparciu oficerów Głównego Zarządu Wywiadowczego (GRU) i FSB RF podżegali do terroru i wojny na wschodzie Ukrainy. Badacz prawicowo-radykalnych partii z londyńskiego University College Anton Szechowcow twierdzi, że Kreml poprzez pośredników zaproponował wielu liderom rosyjskich organizacji neonazistowskich wyjazd na Krym, a następnie na wschód Ukrainy.
 

 

Jeden z oficjalnych liderów separatystów w Donbasie, Paweł Gubariew, od wielu lat jest członkiem i wychowankiem neofaszystowskiej Rosyjskiej Jedności Narodowej. Zdjęcie, na którym tzw. ludowy gubernator obwodu donieckiego pozuje z grupą nazistów w czarnych mundurach i w zarękawkach ze swastyką, jest dobrze znane sprawozdawcom, którzy interesują się tematem wojny na wschodzie Ukrainy.
 

W Polsce wielu ludzi może się zdziwić, że rosyjscy bojownicy w Donbasie są pewni, iż bronią russkowo mira, w tym przed Polakami. Kłamliwe informacje o polskich komandosach regularnie pojawiają się w donbaskich mediach. W rankingu wrogów Polska zajmuje drugie po USA miejsce! To dlatego powszechnie znani terroryści Giwi i Motorola nagrali wideo zawierające groźby pod adresem Polaków!
 

 

(...)

Source: https://jagiellonia....DJN9zexR2C39Cww


(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

comes militi Dołączona grafika

#5834 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 6306 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 07 luty 2019 - 20:01

3eb6e1991731f6c04e9f6986f72fd47b_XL.jpg

 

Jeżeli chcemy zachować niepodległość – nie ma ucieczki od Międzymorza. Do tego potrzeba nam sojuszu z Ukrainą

 

Wysłane przez Redakcja | Lip 16, 2017
 

 

Jeżeli chcemy zachować niepodległość – nie ma ucieczki od Międzymorza. Do tego potrzeba nam sojuszu z Ukrainą. Czy ktoś zdecyduje się na „kilka czystych taktów” i zakończy spory o tragiczną historię?

 

 Dr Jacek Bartosiak – analityk spraw międzynarodowych o geopolitycznych uwarunkowaniach polskiej polityki wschodniej.
 

Rosja jest skazana na politykę imperialną. To wynika z geografii. A Polska jest na głównej osi historycznej ekspansji Rosji. Kurs kolizyjny jest nie do uniknięcia. Musimy się zmierzyć ze skalą naszej przestrzeni – między Odrą, Karpatami, Bałtykiem, Dźwiną, Dnieprem a Morzem Czarnym. W przeszłości bywało różnie, ale patrząc modelowo, Polska i Ukraina tworzą zaporę dla ekspansji rosyjskiej i punkt orientacyjny dla innych krajów. Jeżeli chcemy zachować naszą niepodległość – nie ma ucieczki od myślenia o Rzeczypospolitej i Międzymorzu. Zwłaszcza jeżeli zabraknie jednego hegemona światowej polityki.
 

Rafał Dzięciołowski – Fundacja Wolność i Demokracja, Narodowa Rada Rozwoju przy Prezydencie RP o polsko-ukraińskich sporach historycznych i o ich wpływie na obecne relacje obu krajów.
 

W wymiarze historycznym dialog polsko-ukraiński jest w tej chwili zamrożony. To może się przełożyć na relacje polityczne, a w wymiarze globalnym zaszkodzić obu krajom. I Polacy, i Ukraińcy powinni pamiętać, że tylko solidarne współdziałanie obu krajów może stanowić bufor przeciw imperialnym aspiracjom Rosji. A przecież do prawdziwego pojednania wystarczyłoby, mówiąc słowami Herberta, „kilka czystych taktów” – przyznanie się do zbrodni i odrzucenie tej części tradycji UPA, która jest skażona ludobójstwem.
 

Source: https://jagiellonia....oKKC8XuvL7-WITc


(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

comes militi Dołączona grafika

#5835 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7702 postów

Napisano 07 luty 2019 - 22:47

:) - Beata Szydło o wspólnym państwie żydowsko-polskim: „Nasze wspólne państwo”.

 

Trwa proces oswajania Polaków z utworzeniem na terytorium Polski państwa POLIN, na podobieństwo tworzenia Izraela kosztem Ziem Palestyńczyków, ze znanymi skutkami. 

 

Dowodzi tego wiele zachodzących procesów i zdarzeń:

 

. przygotowywanego prawa, w tym dopiętego systemu pozbawienia własności i eksmisji na bruk kilku milionów Polaków;
. propagowania kultury żydowskiej i judeochrześcijańskiej wspólnoty religijnej w: mediach, także katolickich i na ambonach;
. przejmowania polskiej własności, w tym przez sztucznie tworzony dług za pomocą fałszywych pieniędzy;
. radykalne zaniżenie wyceny całego polskiego majątku, tak jak w czasie grabieży prywatyzacyjnej, kiedy sprzedawano za 5-10 % wartości;
. ogromne i szybko rosnące zadłużenie całego państwa, samorządów, polskich firm i gospodarstw domowych, z konsekwencjami przejęcia całego majątku za fałszywe długi;
. domaganie się odszkodowań 300 mld USD za wydumane „cierpienia” i „roszczenia”,
. podtruwanie Polaków poprzez: żywność sprowadzaną z Zachodu, w tym GMO, leki farmaceutyczne, szczepionki,  chemię gospodarczą, chemtrails, mikrofalowy smog elektromagnetyczny i inne sposoby;
. przejmowanie ujęć wody pitnej i  bardzo bogatych złóż różnych minerałów na terytorium Polski;
. polityka rusofobii i konfrontacji z Rosją, z wywołaniem III wojny światowej włącznie;
. i wiele innych działań.

 

Publicznym potwierdzeniem wymienionych na wstępie  planów jest wypowiedź premier RP Beaty Szydło na Międzynarodowej Konferencji „Pamięć i Nadzieja” zorganizowanej w 26 lis 2017 r. przez Radio Maryja. Istotny fragment wypowiedzi publikujemy w pierwszej części poniżej.

Czy historycznie rozpatrując, rzeczywiście jak mówi Pani Premier  „Jesteśmy przyjaciółmi, jesteśmy braćmi… Żydzi i Polacy, wspólnie razem, mieszkali tutaj, nad Wisłą, budowali polskie państwo, współpracowali, byli sąsiadami, żyło się im dobrze… „ ????

 

Pani Premier pokornie przyjmuje błogosławieństwo rabina ( zdjęcie powyżej ) i jednocześnie systematycznie chodzi do kościoła i przystępuje do komunii.

Ta dwoistość zachowania  nasuwa  pytanie: czy jest żydówką ( wyznaje judaizm, więc ‚żydówka’ piszemy z małej litery) czy chrześcijanką ?

Jeśli jest wyznawcą obu religii abrahamowych o wspólnym rodowodzie, to któremu wyznaniu jest faktycznie wierna, a które jest jedynie marketingową przykrywką, by być dobrze odbierana publicznie lub niepublicznie ?

Z tego wynika kolejne pytanie, kiedy Pani Premier lub jej rodzina przechrzciła się na katolicyzm, lub udawała że się przechrzciła ?

Czy w okresie ostatnich trzech wieków, czy może w grupie tzw. żydów frankistów konwertorowanych na katolicyzm w XVII wieku?

Proces odwrotny przejścia z chrześcijaństwa na judaizm jest rzadko spotykany i trudno go sobie też wyobrazić, a by ktoś publicznie tym się afiszował.

Ale w związku z opisaną sytuacją i postawionymi pytaniami: czy Pani premier ma prawo udając katoliczkę i Polkę  mówić w imieniu Polaków, że „Jesteśmy przyjaciółmi, jesteśmy braćmi…”  i wypowiadać niezgodne z prawdą historyczną twierdzenia ? ( poniżej ).

Odpowiedź na pytanie postawione do Pani Premier Beaty Szydło daje także żydówka dr Ewa Kurek w drugim artykule, fragmencie książki „POZA GRANICĄ SOLIDARNOŚCI” pt. „Żydzi polscy: cudzoziemcy czy współobywatele?”. Zamieszczone pod tekstem komentarze, a przede wszystkim 76 tekstów na linkach  na końcu tego materiału udziela wyczerpującej odpowiedzi na postawione pytanie.

Na podsumowanie warto zacytować starą mądrość życiową:

 

„PANIE BOŻE STRZEŻ MNIE OD PRZYJACIÓŁ, BO OD WROGÓW OBRONIĘ SIĘ SAM”.

 

Polacy świadomi wrogów potrafili zawsze obronić się  sami, lub wspólnie ze Słowianami.

Gdy byli nieświadomi wrogów, zwłaszcza wewnętrznych, to ponosili klęski, nawet tak dotkliwe jak w 1939 r. dzięki rządom żydomasońskiej Sanacji, która jest wzorcem dla rządzącego obecnie  PiS-u, co wskazuje na jego rodowód !!!

 

Redakcja KIP

 

http://www.klubintel...spolne-panstwo/

https://www.ekspedyt.../?cn-reloaded=1

https://twitter.com/...313307381288961

+

https://forumemjot.w...stanu-w-polsce/

 

"Polska musi zniknąć

 

W Donbasie Kreml walczy nie tylko przeciwko Ukrainie, lecz przeciwko całej cywilizacji europejskiej, zwłaszcza przeciwko Polsce, która w świadomości Rosjan jest odwiecznym wrogiem egzystencjalnym. Historyczny spór Polski z Rosją to coś więcej niż tylko spór geopolityczny, to w istocie spór o charakter cywilizacyjny."

 

 

/Ciekawe, o których 'polakach' Putin i jego świta z Kremla ma na myśli mówiąc 'Polacy są odwiecznymi wrogami Rosji’, bo chyba chodzi im o ‘tych’ z rządu, bo gdyby miałby to być zwykły lud pracujący to należy już teraz popuszczać w 'pantalony'!/  :o

 

 



#5836 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7702 postów

Napisano 07 luty 2019 - 23:06

Wieści z Księżyca

 

:) - Zaorać prawicę

 

Dlaczego prawica nie może dojść do władzy w Polsce?

Odpowiedź na to pytanie jest banalnie prosta. Zarówno PiS jak i PO są strażnikami trwającej, światowej rewolucji marksistowskiej, trzonem władz której są zwierzchnicy UE, a podporządkowane im władze poszczególnych krajów, są pomniejszymi agendami krzewiącymi rewolucyjne idee na pohybel tych krajów.

 

Jeżeli przyjrzymy się sytuacji na polskiej scenie politycznej po 1989 roku, to bez najmniejszych problemów dostrzeżemy, iż u władzy stoją cały czas ci sami ludzie, a zmieniaja się jedynie nazwy ugrupowań politycznych, do których należą poszczególne kanalie, stwarzające iluzoryczny obraz, że różnią się one od siebie, a takie PiS, dajmy na to, to mieni się nawet partią prawicową, próbując wskazywać przy tym na sanacyjny charakter swoich poczynań, eksponując na pierwszy plan ideę stworzenia ,,Międzymorza", ,,Trójmorza", czy jeszcze jakiegoś innego ,,...morza".
  

Kaczyński nie jest na tyle głupim, aby spodziewać się inwazji Rosji na Polskę gdzieś w rejonie Suwałk w myśl teorii debili z kręgów banderowskiego zakonu pod egidą ,,Gazety Polskiej", czy jej wizualną hybrydą, zwaną ,,TV Republika".

 

Jeżeli zwrócimy uwagę na to, co wydarzyło się we Francji po tym, kiedy pan Macrone stwierdzil, iż koniecznym jest stworzenie unijnej armii, która miałaby bronić Europę przed USA, to okaże się, że naczelnik naszego państwa, nikomu nie powie, że sprowadził on do Polski jankeskich siepaczy, aby ci bronili Polskę przed Niemcami, a że tak jest w istocie, to jestem tego pewny.
Czy można zatem mieć pretensje do Kaczyńskiego o jego, zdawać by się mogło, szlachetne intencje?

 

Chyba nie, ale pozostają koszty takiego przedsięwzięcia i nie mam tu bynajmniej na myśli kosztów materialnych.
Czym pozostaje w kontekście poczynań prezesa, ukrainizacja Polski? Czym pozostaje gloryfikacja reżimu Poroszenki, podczas gdy on sam zamienił Ukrainę w państwo faszystowskie, bo Kim byli Bandera i Szuchewycz, których na poziomie ustawowym ogłoszono bohaterami narodowymi na Ukrainie?

 

Czym w końcu pozostaje akceptacja amerykańskiej ustawy 447?

 

Na miejscu prezesa zwróciłbym uwagę na to, aby przy budowie ,,Trójmorza", nie stracić polskiego Pomorza i nie tylko, a wprowadzenie w Alzacji i Lotaryngii obowiązku nauki języka niemieckiego niech rozpali czerwone światełka we łbach nie tylko prezesa i jego akolitów.

 

O ile pani Merkel wykazywała się powściągliwością w stosunku do wizji Macrone z armia unijną w tle, z racji tego, iż niektóre ze środowisk politycznych w Niemczech huczaly, że to Niemcy będą sponsorem macronowych zachcianek, o tyle po żółtej rewolucji we Francji, pani Merkel reaguje natychmiast, doprowadzając do niemiecko - francuskiego szczytu w Akwizgranie, czego skutkiem było podpisanie traktatu o szeroko zakrojonej współpracy pomiędzy tymi państwami, a jedną z dziedzin owej współpracy ma być wzmocnienie zdolności Europy do samodzielnego jej działania, nie pomijając przy tym aspektu jej obronności, a to wszystko znaczy bardzo wiele, tym bardziej, że szereg dyrektyw dotyczących UE powstał tam bez udziału jakichkolwiek innych państw unijnych, a zatem ,,Europa dwóch prędkości", przestaje być li tylko medialnym bonmotem - straszakiem na niepokornych.

 

Co to oznacza dla takich państw jak Polska?

 

Na to pytanie niech każdy sam sobie odpowie.
Pan prezes musi być teraz przygotowany na otwartą wojne pomiędzy UE i USA z ich wasalami.
  

W listopadzie obchodziliśmy setną rocznicę odzyskania niepodległości po 123 latach rozbiorów. Nie trzeba być historykiem, aby stwierdzić, że do odzyskania niepodległości przez Polskę przyczynił się zbieg przeróżnych okoliczności w Europie i chyba niedalekim od prawdy będzie stwierdzenie, że pomogla nam bardzo I Wojna Światowa i o ile nie można Polakom wówczs odmówić patriotyzmu, to tym razem nie bohaterstwo, ani też nie polski oręż przyczyniły się do odzyskania upragninej Polski.

 

Jednym z inżynierów wersalskiego sukcesu Polski był Roman Dmowski, którego postać przytaczana jest dzisiaj przez historyków i publicystów w kontekście postrzegania go wówczas jako szowinistę i antysemitę i chyba nikt nie zaprzeczy, że taka narracja w stosunku do środowisk narodowych trwa po dziś dzień.
Niezależnie od tego, kto będzie w Polsce rządzić, PiS, PO, czy jeszcze jakaś inna opcja z Republiki Okrągłego Stołu, to priorytetem dla tych politycznych dewiantów, będzie niedopuszczenie do władzy środowisk stricte prawicowych, a uściślając, narodowych, bo tylko owe można uznać za prawicę w Polsce.
  

Nieudolne próby improwizacji naczelnika w zakresie zwrotu w prawą stronę, vide spotkanie Kaczyńskiego z Matteo Salvinim, to tylko żałosne umizgi w strone środowisk narodowych w Polsce, podczas gdy zdaje on sobie sprawę z faktu, że te w wyniku zmian zachodzących w Europie mogą w niedalekiej przyszłości dojść do głosu w naszym kraju.
Mam głęboką nadzieję, że te środowiska potrafią dostrzec szansę dla siebie w obliczu postępujących zmian na Starym Kontynencie.

 

Traktat akwizgrański, o którym wspomniałem, jest nasileniem się wojny politycznej na arenie Europy pomiędzy UE, a USA, pamiętając przy tym, kto rzeczywiscie rządzi Unią.
   Nikomu na przestrzeni ostatnich dekad nie zależało na tym, aby Polskę uczynić państwem suwerennym i państwem silnym, posiadającym własną armię. Polityka PO i PiS uczyniła Polskę bezwolnym wasalem, któremu przyjdzie teraz przyjąć pozycję pomiędzy młotem i kowadłem.
  

Nie sposób nie odnieść się przy tego typu rozważaniach do Rosji.

 

Wbrew demonizowaniu, szkalowaniu i poniżaniu Rosji, pan Putin obserwując to, co dzieje się w Europie i Polsce, śmieje się do rozpuku, popijając ruski szampan, bowiem niezależnie od tego w jaki sposób potoczą się losy UE i Polski, to Rosja zawsze pozostanie na pozycji zwycięzcy, a to dzięki strategicznemu partnerstwu pomiędzy Rosją i Niemcami, a my...

 

A my znowu pomiędzy młotem i kowadłem.

 

http://jantwardowski...,zaorac-prawice

 

,,Trójmorza", czy jeszcze jakiegoś innego ,,...morza"      (i tu może chodzi o 'Morze Ochockie'?)  :rolleyes:

 

https://pl.wikipedia.../Morze_Ochockie

https://www.google.p...iw=1920&bih=940

 

 

 

- Najbardziej znienawidzony fotoradar został zniszczony. „Trafił 26 tysięcy kierowców”. Pierwszy taki przypadek na polskiej autostradzie

 

Pierwszy fotoradar na polskiej autostradzie został zniszczony na Śląsku. Do tej pory namierzył ponad 26 tys. przekroczeń dozwolonej prędkości.

Radar został ustawiony pół roku temu na węźle drogowym Gliwice „Sośnica”, przy zjeździe z autostrady A1 na A4, gdzie obowiązywało ograniczenie prędkości do 50 km/h. Radar ustawiono w tym miejscu, ponieważ to ograniczenie było permanentnie lekceważone, co powodowało wiele zderzeń i stłuczek.

 

Obecnie fotoradar nie działa, ponieważ został zniszczony przez nieznanych sprawców. Uszkodzili ściany obudowy fotoradaru, rozbili pancerną szybę wizjera kamery i lampy błyskowej i zepsuli głowicę.

Urządzenie nie będzie działało przez kilka tygodni. Sprawców szuka policja.

 

https://nczas.com/20...j-autostradzie/

 

 

/Być może, to wredna robota „żółtych kamizelek”, bo raczej zwykłe pospólstwo nie jest w stanie zrobić (rządowym) takiego świństwa?!/  ;)  :D



#5837 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7702 postów

Napisano 09 luty 2019 - 12:25

:) - Jak bardzo przesrane mielibyśmy, jeśli bunt robotów nastąpiłby dzisiaj?

 

Jest rok 1984. Maszyna do zabijania zostaje wysłana z ważną misją: ma zlikwidować matkę przyszłego lidera rewolucji. Z podobną misją zostaje wysłany również żołnierz rebeliantów. Jego zadanie polega jednak nie na zabiciu kobiety, a na jej ochronie.

 

Brzmi znajomo? Na pewno niemal każdy z was od razu skojarzył o czym mowa. Jest to oczywiście zarys fabuły pierwszej części filmu Terminator. Czy jednak zastanawialiście się kiedyś nad tym, czy podobne wydarzenia będą miały kiedykolwiek miejsce? Czy tzw. „bunt robotów” rzeczywiście nam grozi i czy skończy się to zagładą ludzkości?

Zdania ekspertów w tej kwestii są bardzo mocno podzielone. Większość z nich uważa, że nie ma czego się bać, a roboty nie zyskają czegoś takiego, jak „samoświadomość”. Inni z kolei są zdania (a wśród nich m.in. Elon Musk), że AI (Sztuczna Inteligencja) może stanowić dla nas poważne zagrożenie, jeśli nie rozegramy tego w odpowiedni sposób.

Na chwilę obecną oczywiście nic nam nie grozi, ponieważ AI nie jest jeszcze na tyle rozwinięta, aby móc sama decydować o sobie. Jednak zewsząd słychać pierwsze niepokojące sygnały.

Co by się jednak stało, gdyby bunt maszyn nastąpił już dzisiaj? Czy mielibyśmy jakiekolwiek szanse? Prawdopodobnie nie i są na to dowody!

 

Pewnie nikogo nie zdziwi to, że roboty są od nas znacznie szybsze. Nie muszą posiadać kół, aby móc bez problemu prześcignąć przeciętnego człowieka. Nawet najszybszy przedstawiciel naszej rasy - Usain Bolt, ze swoim rekordem prędkości nie miałby do powiedzenia za wiele na dłuższym dystansie.

Jest kilka robotów, których głównym atutem jest maksymalna prędkość poruszania się. Dzisiaj poświęcimy całą uwagę tylko dwóm z nich. Pierwszy z nich to Cheetah od Boston Dynamics. Robot powstał na zlecenie rządowej agencji DARPA i jest w stanie biec z prędkością sięgającą aż 44,7 km/h.

 

Drugim robotem jest Raptor, który znacznie różni się od Cheetaha. Przede wszystkim Raptor biega tylko na dwóch „nogach”, podczas gdy Cheetah ma ich aż dwa razy więcej. Raptor przy tym doskonale utrzymuje równowagę i potrafi poruszać się nieco szybciej. Jego prędkość maksymalna wynosi bowiem aż 46 km/h.

#2. Potrafią być bardziej „ludzkie” niż my

 

Ile to już razy ludzie próbowali stworzyć algorytm, który nauczyłby się ludzkich zachowań i reakcji. Być może pamiętacie jeszcze wielką porażkę chatbota, który zaczął uczyć się ludzkich zachowań, poprzez interakcje z nimi na Twitterze. Szybko zaczął pisać coś o Hitlerze oraz seksie i musiał zostać wyłączony. Było to jednak celowe, ofensywne działanie użytkowników, którzy właśnie takiego rezultatu swoich akcji oczekiwali.

Nieco mniej popularny jest natomiast eksperyment, o którym chciałem wspomnieć. W 2012 roku studio 2K Games zorganizowało małe zawody. Zaprogramowane wcześniej boty, miał najlepiej, jak potrafiły imitować ludzkie zachowania w świecie gry Unreal Tournament.

Rozpoczął się więc turniej, w którym było dokładnie tyle samo graczy, jak i botów. Każdy żywy gracz miał dodatkowo specjalną broń, dzięki której mógł oznaczać przeciwników, jako ludzi lub jako boty.

Zwycięzcą okazał się bot o nicku UT^2, zaprojektowany przez rumuńskiego programistę Mihai Polceanu. Wygraną zawdzięcza 52% głosów na to, że jest człowiekiem.

Niektórzy twierdzą, że w ten sposób bot przeszedł test Turinga. Jednak nie zapędzałbym się aż tak daleko. Trzeba mimo wszystko przyznać, że było to dość znacząca osiągnięcie.

#3. Przegrywamy z nimi w niemal każdą grę

 

Nie jest to już oczywiście żadną nowością. Można dosłownie pogubić się w tych wszystkich doniesieniach na ten temat. Co rusz słyszymy, że komputer po raz kolejny pokonał mistrza w kolejnej grze. Ostatnio było nawet chyba coś ze StarCraftem. Sięgnijmy więc nieco w przeszłość - w szachach nie jesteśmy już mistrzami od 1997 roku. Wtedy bowiem Garry Kasparov został pobity przez algorytm nazwany Deep Blue.

Najgorsze upokorzenie przyszło jednak znacznie później. Ostatnią ostoją człowieczeństwa miała być gra Go. Google stworzyło algorytm, który nie tylko nauczył się wszystkich zasad, ruchów i sztuczek od podstaw, poprzez rozegranie pokaźnej liczby partii, ale również pobił naszego mistrza Ke Jie.

#4. Potrafią chodzić po wodzie

 

Wygląda więc na to, że roboty nie tylko są znacznie lepsze niemal we wszystkim, co my sami potrafimy, lecz również potrafią robić rzeczy, których my nie umiemy. Najlepszym tego przykładem jest robot nartnik.

Kojarzycie czym są nartniki? To te niewielkie pluskwiaki, które dosłownie chodzą po powierzchni wody. Wykorzystują do tego napięcie powierzchniowe. Robot zaprojektowany na Qinmin Pan potrafi dodatkowo skakać. Naukowcy osiągnęli to dzięki instalacji specjalnego materiału na nóżki robota oraz wyposażeniu go w dodatkową, piątą kończynę.

#5. Stephen Hawking nie miał, a Elon Musk nie ma wątpliwości

 

Nie są to oczywiście jedyni naukowcy, którzy ostrzegali przed zgubnymi skutkami rozwoju sztucznej inteligencji. Stephen Hawking mówił o tym wielokrotnie, choć to właśnie komputer sprawiał, że Hawking mógł w ogóle „mówić”.

Astrofizyk obawiał się, że możemy nie poradzić sobie z poskromieniem maszyn. Oczywiście będą one świetnie sprawdzały się w wielu zadaniach i będą wykonywały je znacznie lepiej od każdego człowieka. Trzeba jednak pamiętać, że każdy kij ma dwa końce. Jeśli dany system dostanie do swojej dyspozycji wielką władzę i wiele możliwości, a zostanie mu zadane osiągnięcie danego celu, to jeśli uzna, że ludzie stoją na przeszkodzie, nie będzie miał nic przeciwko ich usunięciu.

Elon Musk z kolei obawia się powstania super-inteligentnego i do tego nieśmiertelnego dyktatora, który zniewoli całą ludzką rasę i będzie nią rządził żelazną ręką (dosłownie). Oczywiście stanie się to zapewne w dalekiej przyszłości, jednak już teraz Musk jest tak zaangażowany we wszystkie akcje, których celem jest uświadamianie ludzi o zagrożeniu, jakie niesie ze sobą AI, że z własnej kieszeni finansował darmowe wyświetlanie filmu „Do you trust this computer” na platformie YouTube.

Oczywiście ogromna rzesza ekspertów jest odmiennego zdania. Uważają oni, że nie mamy się czego bać, ponieważ robot zawsze będzie służył człowiekowi i nie ma takiej możliwości, aby zyskał coś w rodzaju samo-świadomości. Oczywiście maszyny zawsze mogą służyć do złych celów, jednak wciąż będą one działały na zlecenie człowieka. Jak je zaprogramujemy, tak będą działały - prosta sprawa. Czy jednak aby na pewno?

 

https://joemonster.org/art/45738

 

- Bajki robotów  -  Kevin Maney

Przyszłe programy komputerowe załatwią ci tańszy pokój w hotelu, ale będą też umiały kłamać.

 

Facebook od dawna pracuje nad sztuczną inteligencją (AI). Ostatnio jednak wzbudził ogólnoświatową panikę, bo dwa boty, czyli obdarzone autonomią programy wprawdzie świetnie ze sobą negocjowały, ale przy okazji stworzyły własny język oraz nauczyły się kłamać.

 

http://m.newsweek.pl...414410,1,z.html

 

- This is how Facebook's shut-down AI robots developed their own language – and why it's more common than you think

 

Żadna z tych rzeczy nie jest wielką niespodzianką: roboty sieci neuronowej stojące za Google Translate stworzyły swój własny język już dawno temu, który jest "nieczytelny lub nieprzydatny dla ludzi".

 

W ciągu ostatnich kilku dni w paru chatbotach (z całą pewnością nazwanych "Bobem" i "Alicją"), stworzonych przez Facebook AI Research, nastąpił prawdziwy przypływ zainteresowania. Raporty o tych robotach latają wokół tworząc swój własny złowieszczy język kodowany, wraz z niezrozumiałymi fragmentami intrygującej wymiany między nimi. Jednym z przykładów jest to:

 

Bob: Mogę i wszystko inne

 

Alice: kule mają zero do mnie do mnie do mnie do mnie do mnie do mnie do mnie do mnie do mnie do mnie do mnie

Bob: Ty i wszystko inne

 

Alice: piłki mają piłkę do mnie do mnie do mnie do mnie do mnie do mnie do mnie do mnie do mnie do mnie do meca

 

Trochę trepidacji wokół tego, że dwa boty (wspierane przez sieci neuronowe) rozmawiają ze sobą tak, jak to jest być może zrozumiałe, ale ważne jest, aby zrozumieć, że robili tylko to, co im powiedziano, a implikacje są o wiele mniej złowieszcze niż niektóre bardziej histeryczne zakamarki mediów, w które byśmy uwierzyli.

 

Jako inżynier oprogramowania, z mojego doświadczenia wynika, że dość zabawne jest siedzenie z założonymi rękoma i oglądanie kropli artykułów przewidujących nadchodzącą rewolucję robotyczną - obawiam się, że cały scenariusz Terminatora nadal pozostaje niewiarygodnie mało prawdopodobny.

 

W Bobie i Alicji chodzi o to, że pomimo przyjaznych im nazwisk, otrzymali tylko jedno zadanie do wykonania: konkretnie, do negocjacji. Początkowo prosty interfejs użytkownika ułatwiał rozmowy między jednym człowiekiem a jednym botem - rozmowy o negocjowaniu podziału zasobów (książek, kapeluszy i kulek).

 

Rozmowy te koniecznie prowadzone były w języku angielskim, czyli w języku człowieka - "Daj mi jedną piłkę, a dam ci kapelusze" i tak dalej. Jestem pewien, że odbyło się wiele porywających dyskusji.

Naprawdę ciekawa część kręci się wokół tego, co stało się potem, gdy boty były skierowane do siebie nawzajem. Sposób, w jaki ze sobą rozmawiali, stał się dla ludzi niemożliwy do zrozumienia. Jak już gdzie indziej podkreślano, nie jest to wielka niespodzianka - w rzeczywistości było to już obserwowane w kilku innych kontekstach AI. W rzeczywistości jest to echo bardzo specyficznego (i początkowo niezrozumiałego) języka, który już istnieje wokół różnych praktyk handlowych, operacji wojskowych, a nawet amatorskiego radia. Pamiętam moją pierwszą podróż do amatorskiego radia w szkole (tak, byłem tym dzieckiem) - nie rozumiałem ani słowa!

 

We wszystkich tych sytuacjach, środki komunikacji dostosowały się poza swój język pochodzenia, aby służyć bardzo konkretnemu celowi z maksymalną skutecznością. To, co rozwinęli Bob i Alice, to odpowiednik AI.

 

Myślę, że ważne jest, aby pamiętać, że roboty mówiące niezrozumiałym językiem nie jest czymś nowym - są one już w dużej mierze wśród nas. Tak naprawdę, prawdopodobnie miałeś do czynienia z jednym z nich.

 

Jedno z narzędzi, które miliony z nas używają na naszych komputerach i smartfonach - Google Translate - jest po części zasilane przez sieć neuronową, a kilka miesięcy temu okazało się, że sieć ta używa własnego rodzaju "pośredniczącego" języka do tłumaczenia między parą języków, na które wcześniej nie była narażona. Ten (Ta) "interlingua" pozwala mu działać efektywnie - jest "specyficzny dla zadania tłumaczenia i nieczytelny lub nieprzydatny dla ludzi". Jest to kolejna demonstracja zasady leżącej u podstaw wymiany Boba i Alicji.

 

Niestety, to już koniec historii Boba i Alicji, ponieważ dowiadujemy się, że Facebook ostatecznie zdecydował się wymagać, aby te boty nadal komunikowały się po angielsku w formie czytelnej dla człowieka (nawet w rozmowach między sobą). To wszystko jest bardzo dobrze mieć boty, które mogą skutecznie negocjować ze sobą, ale może nie jesteśmy całkiem gotowi, aby były one lepsze w tym niż my jesteśmy.

Przetłumaczono przy pomocy www.DeepL.com/Translator

 

https://www.independ...n-a7871341.html

 

 

/Alicja - Ruscy napadają na nas, Bob zrób coś!

 

Bob - Już się robi uruchamiam system odpalania rakiet balistycznych na Rosję! – Kochana!

 

#

 

Alicja - blefowała, bo chciała skupić na sobie większą uwagę Boba, bo był jakiś opieszały w stosunku do niej!/  :lol:

 

A Human?

 

Już puka do’ bramy piotrowej’!  -_-

 

 

 

 

 

 

 

 



#5838 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7702 postów

Napisano 10 luty 2019 - 07:13

:) - Nie! - polskiej republice wołowinowej!

 

PANIE POMPEO, WARSZAWA JEST STOLICĄ POLSKI, A NIE PANA PRYWATNYM RANCZEM! WASZ KRAJ MA NIECHLUBNĄ TRADYCJĘ IMPERIALNYCH WOJEN BANANOWYCH, ALE MY, POLACY, NIE CHCEMY OKUPACYJNEGO STACJONOWANIA WOJSK AMERYKAŃSKICH I REALIZACJI SCENARIUSZA WOJNY WOŁOWINOWEJ. 

 

Dzięki  niczemu innemu  jak dzięki pieniądzom amerykańskich Żydów z J.P.Morgan dofinansowano i zbudowano niemiecki przemysł zbrojeniowy. Za rozkwitem  Rheinische Metallwaren und Maschinenfabrik, z której wyłonił się Rheinmetall-Borsig (później jeden z głównych producentów broni i pojazdów opancerzonych dla Wehrmachtu), stał nie kto inny tylko amerykańskie giganty: General Electric i United States Steel Corporation związane kapitałowo z J.P. Morgan. Ta właśnie, stworzona przez amerykański kapitał i pracę niemieckiego( taniego wówczas robotnika) hitlerowska machina wojenna napadła na Polskę we wrześniu 1939 r., a pięć lat później starła barbarzyńsko z ziemi Warszawą, stolicę Polski.

 

Po  wyzwoleniu Polski, w tym także Warszawy, przez Armię Radziecką i zakończeniu wojny, Warszawa została wysiłkiem, niezłomną wolą i ogromnym nakładem środków materialnych, odbudowana i jest obecnie pięknym, europejskim miastem.

 

(Przypomnę Panu, Panie Pompeo, przy okazji, że w trakcie wyzwalania polskiej ziemi zostało w niej pogrzebane ponad 600 tys. żołnierzy rosyjskich, a nie amerykańskich; dla porównania w trakcie działań wojennych na wszystkich frontach  zginęło  294,5 tysięcy żołnierzy USA oraz zostało zabitych 6000 cywilów, z tego 5638 stanowili marynarze floty handlowej; a tylko dla porównania  podam, że jedynie w Powstaniu Warszawskim zginęło ok. 180 tys. polskiej ludności cywilnej, w tym 33 tys. dzieci, i ok. 20 tys. żołnierzy- powstańców)

 

Panie Pompeo, Pan chce beztrosko i bezkarnie igrać bezpieczeństwem Polski, i być może ponownie doprowadzić do zburzenia Warszawy i przelaniu polskiej krwi, a tylko dlatego, że Stany Zjednoczone chcą z naszej Ojczyzny zrobić sobie teren do jądrowych lub konwencjonalnych wojennych „zapasów” z Rosją ?!  Albo obszar do realizacji znanej z Bałkanów i Bliskiego Wschodu polityki chaosu z wykorzystaniem banderowskiej Ukrainy i urojonych „roszczeń żydowskich” ?!

 

Panie Pompeo, Stany Zjednoczone, to jest młody kraj, którego jak dorastającego nastolatka rozpiera złudne poczucie własnej mocy i aroganckiej pewności siebie. Może Pan w swej arogancji nie poznał dostatecznie dobrze kilkunastowiekowej historii ( a niektórzy szukają tych korzeni, i to nie bezpodstawnie, w starożytności) naszego narodu i państwa, które zwie się Polska, a wcześniej Lechistan, a jeszcze wcześniej Lechia. My, Polacy, jesteśmy starym narodem, wielokrotnie boleśnie i krwawo doświadczonym przez historię, a nierzadko dzięki własnym błędom, naiwności i złym, zgubnym sojuszom.

Mamy obecnie wszelkie podstawy sądzić, że tzw., przez obecne władze nazywany, ” sojusz polsko-amerykański” , to kłamstwo i  jednostronna próba cynicznego wykorzystania Polski przez Stany Zjednoczone, że te tzw, „amerykańskie gwarancje bezpieczeństwa”, to nie tylko czek bez pokrycia, ale od początku, do końca zły biznes.

 

Na koniec chciałbym Panu dać motyw do zastanowienia: to nie Amerykanie ginęli za Polskę, tylko Polacy za Stany Zjednoczone. To generał Kazimierz Puławski jest bohaterem Stanów Zjednoczonych, a nie ma ani jednego generała amerykańskiego, który walczył i ginął za wolność Polski, na polskiej ziemi. To nie miliony Amerykanów pracują na pomyślność i dobrobyt Polski, tylko od ponad  150 lat czynią to miliony Polaków ( a zapewne i dłużej, znając historię Jamestown) pracują na rzecz Stanów Zjednoczonych.

 

Dlatego z pewnym zdziwieniem i zażenowaniem patrzymy na postępowanie waszego rządu, który toleruje ubliżający Polakom obowiązek ubiegania się o wizy. Nic to, przecierpimy i to, byle tylko jak najprędzej wasi żołnierze opuścili nasz kraj, gdyż sprzeczne jest z duchem naszego wolnego i dumnego narodu, aby na jego odwiecznej ziemi stacjonowały sprowadzone tu dobrowolnie przez rząd obce wojska. To jest hańba obecnych władz, ale nie jest to wyraz woli i marzenie narodu polskiego.

 

https://wps.neon24.p...ice-wolowinowej

 

- Lasery bojowe, rakiety hipersoniczne, bezzałogowe łodzie podwodne. Rosja przyspiesza zbrojenia

 

Wojna ma być krótka, z udziałem ograniczonych sił, głównie powietrzno-desantowych. Ich użycie poprzedzone zostanie atakiem na infrastrukturę wrażliwą przeciwnika (zarówno przy użyciu rakiet, jak i w sieci), a wola obrony ma zostać osłabiona w wyniku dywersyjnego wzniecania konfliktów wewnętrznych.

 

https://tygodnik.tvp...iesza-zbrojenia

 

- ApokalipsaIII wojna światowa: 60 minut i będzie po wszystkim

 

Według naukowców, jeśli dojdzie do III wojny światowej, potrwa ona nie dłużej niż 1 godzinę. Współczesne opracowania wojskowe mogą zniszczyć dużą część populacji, a nawet całą ludzkość w ciągu kilku minut.

 

https://pl.sputnikne...-koniec-swiata/

 

/I po 'Starym Mieście w Warszawie' a sama 'starówka' wyparuje jak spirytus 96%!/  -_-



#5839 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 6306 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 10 luty 2019 - 14:53

Już za 2 lata "pomnik" kwintesencji miłości rosyjskiej do Polski i Polaków....  Warto o tym pamiętać i uczyć się z historii.

 

sybiracy-600x321.jpg

Prezydent Białegostoku: Muzeum Pamięci Sybiru ma zostać otwarte do końca 2021 roku 8 lutego 2019 18:42

/w Informacje, Polska
Radio Maryja

 

Do końca 2021 roku ma zostać otwarte powstające w Białymstoku Muzeum Pamięci Sybiru – zapowiedział w piątek na konferencji prasowej prezydent miasta Tadeusz Truskolaski. Instytucja powstaje w dawnych magazynach wojskowych – będzie badać i dokumentować losy Polaków wywiezionych na Sybir.

 

Muzeum, powołane 1 stycznia 2017 r., działa w tymczasowej siedzibie. Docelowa siedziba muzeum powstaje przy ul. Węglowej w Białymstoku. Konferencja odbyła się na budowie powstającego gmachu.

Tadeusz Truskolaski powiedział, że budowa Muzeum Pamięci Sybiru to sztandarowa inwestycja miasta, które chce w ten sposób „uczcić pamięć tych, którzy przebywali na tej nieludzkiej ziemi”. Dodał, że ma mieć ono wymiar większy, dotyczyć nie tylko XX wieku, ale też historii wcześniejszych zsyłek na Sybir. W jego ocenie, placówka jest bardzo wyczekiwana przez środowisko Sybiraków, a będzie instytucją „ważną na skalę nie tylko lokalną, nie tylko polską, ale również i europejską”.

Prezydent Białegostoku podkreślił, że piątkowa prezentacja postępu prac na budowie muzeum jest związana z 79. rocznicą pierwszych wywózek na Sybir – w nocy z 9 na 10 lutego 1940 roku.

Muzeum ma zostać otwarte do końca 2021 roku – zapowiedział Tadeusz Truskolaski. Stan surowy budynku, to drugi etap inwestycji, wart 37,5 mln zł. Przypomniał, że ok. 14 mln zł pochodzi z budżetu ministerstwa kultury, i że muzeum pozyskało też unijne środki na utworzenie wystawy stałej i wyposażenie w wysokości 6,8 mln zł (pieniądze pochodzą z MKiDN z unijnego programu Infrastruktura i Środowisko – PAP).

Dyrektor Muzeum Pamięci Sybiru prof. Wojciech Śleszyński wyjaśnił, że wystawa stała jest kolejnym etapem budowy muzeum. Dodał, że obecnie trwa przetarg na realizację tej wystawy i dostawę wyposażenia; został też ogłoszony konkurs na instalację artystyczną „Ludzie z lodu”.

Muzeum mieścić się będzie w starych magazynach wojskowych. Trzykondygnacyjny gmach, na który oprócz magazynów złoży się nowy budynek, ma powierzchnię 5,5 tys. m kw. Będzie znajdowała się tam, oprócz wystawy stałej, biblioteka, miejsce wystaw czasowych, sale edukacyjne, sala audiowizualna, część administracyjna, przewidziano też miejsce na restaurację i księgarnię.

Oprowadzający dziennikarzy po budowie pracownik muzeum Piotr Popławski powiedział, że odwiedzający do głównej części muzeum będą wchodzić przez zabytkowy wagon, którym wywożono ludzi na Sybir. Stąd będzie można zwiedzać wystawę stałą, która będzie „sercem muzeum”, znajdą się na niej eksponaty pozyskane do muzeum, mają być też wykorzystane na niej multimedia. Wystawę stałą zamknie instalacja „Ludzie z lodu”.

Piątkowa prezentacja postępów budowy muzeum jest częścią rozpoczętych w piątek w Białymstoku obchodów 79. rocznicy pierwszych wywózek. Wieczorem w Operze i Filharmonii Podlaskiej odbędzie się prezentacja komiksu „Sybir ołówkiem” Aliny Maliszewskiej oraz koncert „Pamięć”. Obchody potrwają do poniedziałku.

 

 

http://www.radiomary...-GHhbYgUpZ1XMgY

 

 

Putin_Stalin.jpg

Rosja przygotowuje się do wojny na dużą skalę – Szwedzka Agencja Obrony

 

Wysłane przez Redakcja | Lut 8, 2019 |
 

https://jagiellonia....ro-Ukraina-.jpg

 

Eksperci Szwedzkiej Agencji Obrony (FOI) przeanalizowali ćwiczenia wojskowe w Federacji Rosyjskiej w latach 2009-2017 i doszli do wniosku, że rosyjskie siły zbrojne celowo zwiększają gotowość bojową, aby prowadzić wojnę na dużą skalę.
 

Rosja od 10 lat przeprowadza coraz większe manewry, co świadczy, że Kreml przygotowuje się do prowadzenia wojen na dużą skalę – stwierdzono w raporcie Szwedzkiej Agencji Obrony, opublikowanym 4 lutego na łamach serwisu internetowego think tanku, który jest jednostką strukturalną Ministerstwa Obrony Szwecji.
 

„Rosja jest wyraźnie gotowa do użycia środków wojskowych. Ważne jest, aby zrozumieć, w jaki sposób i czego mogą używać w najgorszym przypadku. Ilustruje to przykład ich ćwiczeń wojskowych” – powiedział Johan Norberg, wicedyrektor w Szwedzkiej Agencji Obrony.
 

Autorzy raportu przeanalizowali ćwiczenia wojskowe w Rosji w latach 2009-2017. Według ekspertów, od 2009 r. armia rosyjska zaczęła przygotowywać się do długotrwałych regionalnych wojen przeciwko przeciwnikom o wielkości NATO i Chin.

 

Według analityków, w ostatnich latach rosyjska armia znacznie zwiększyła gotowość bojową i jest w stanie szybko przejść od pokojowego czasu do do prowadzenia wojny. Władze cywilne też są zaangażowane w szeroko zakrojone przygotowania do możliwych działań wojennych.
 

Eksperci FOI zauważyli, że w ciągu ostatniej dekady Rosja użyła przemocy wojskowej w Gruzji, na Ukrainie i Syrii.

 

Przypomnijmy, w czerwcu 2017 r. ówczesny szef Komitetu Wojskowego NATO, generał Petr Pavel, powiedział, że Rosja zwiększa swój potencjał militarny na niemal wszystkich frontach, więc NATO musi być czujne, aby zapobiec powtórzeniu się scenariuszy podobnych do aneksji Krymu oraz inwazji na terytorium ukraińskiego Donbasu.

 

 Jagiellonia.org
 

Source: https://jagiellonia....nFoe463Kyi-IEYU


(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

comes militi Dołączona grafika

#5840 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7702 postów

Napisano 11 luty 2019 - 00:51

:) - Donald Trump ostrzega: 42 miliony imigrantów chce przybyć do USA. „Potrzebujemy muru, natychmiast”

 

Prezydent Donald Trump po raz kolejny apeluje od budowę muru na granicy z Meksykiem. Powołuje się na badanie przeprowadzone przez Instytut Gallupa, w którym 42 miliony zadeklarowały chęć wyjazdu do USA.

Donald Trump zamieścił apel we wpisie na swoim koncie na Twitterze. Pisze, że taka liczba imigrantów oznaczałaby katastrofę dla Stanów Zjednoczonych.

 

Instytut Gallupa opublikował wyniki badania, z których wynika, że 27% z 450 milionów regionu Ameryki Łacińskiej zamierza wyemigrować na stałe z kraju, w którym obecnie żyje. 35% z nich, czyli 42 miliony, wskazało USA jako kraj do którego zamierzają się udać. 5 milionów zamierza to uczynić w najbliższych 12 miesiącach.

 

Mur na granicy z Meksykiem jest jedną z obietnic wyborczych Donalda Trumpa. Spór o jego finansowanie doprowadził do najdłuższego w historii USA shutdownu, czyli tak zwanego zamknięcia rządu USA. Trwał on 35 dni od 22 marca do 25 stycznia. W jego wyniku na przymusowe urlopy trafiło 800.000 urzędników różnych rządowych agencji. Po raz pierwszy w historii nie wypłacono uposażenia żołnierzom jednostek amerykańskiej armii, a konkretnie osobom służącym w Straży Przybrzeżnej.

 

Pentagon wysłał na granicę z Meksykiem kolejnych żołnierzy. Ich łączna liczba żołnierzy wynosi obecnie 4350. Mają położyć drut kolczasty na odcinku około 240 km i zapewnić wsparcie dla Służby celnej i Straży granicznej.

 

Ta kwestia jest niezwykle istotna w przypadku gdyby doszło do amerykańskiej interwencji w Wenezueli. Można się spodziewać, że w takim przypadku liczba osób próbujących przedostać się do USA drastycznie wzrośnie.

 

https://wolnosc24.pl...ru-natychmiast/

 

/A do Rosji nikt nie chce emigrować, dlatego nadal mają nieskażone tereny przyrodnicze odmiennością kulturową z Arabii!/  ;)

 

 



#5841 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7702 postów

Napisano 11 luty 2019 - 01:04

:) - Krew 100 milionów ofiar na rękach? Sprawdzamy ile osób zamordował Józef Stalin

 

„Śmierć jednej osoby to tragedia, śmierć milionów to tylko statystyka”. Wbrew popularnemu mitowi te słowa nigdy nie padły z ust Stalina. Trudno się jednak dziwić, że właśnie jemu je przypisano. Skala zbrodni sowieckiego dyktatora była tak olbrzymia, że aż trudno ją opisać i objąć liczbami. Mimo to spróbujemy.

 

https://ciekawostkih...jozef-stalin/#2

+

 

https://prawy.pl/547...y-kierowniczej/

https://naszeblogi.p...racie-nkwd-i-ub

 

(Najwięksi siepace w Rosji)

https://wolna-polska...-rosjan-2015-06

 



#5842 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 6306 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 11 luty 2019 - 09:33

Z Rosjanami mieliśmy podpisany pakt o nieagresji...

Tyle jest warte ich słowo i podpisy

 

10 lutego 1940 roku sowieci wywieźli pierwszych 140 tys Polaków na Sybir. Umierali z zimna i głodu
Opublikowano dnia 10.02.2019 15:51
 
Deportowani.jpg
 
Po wbiciu noża w plecy walczącej z niemieckim najeźdźcą Polsce i po wcześniej uzgodnionym w ramach Paktu Ribbentrop-Mołotow wkroczeniu 17 września 1939 na terytorium Rzeczpospolitej, sowieci chcąc zdyskontować "sukces" i nowe nabytki terytorialne 10 lutego 1940 roku zorganizowali to w czym doświadczenie mają od stuleci, pierwszą podczas II Wojny Światowej wywózkę Polaków na Sybir. Na trzaskającym mrozie urzędnicy, rodziny wojskowych, pracownicy służby leśnej i kolei umierali z zimna, głodu i wyczerpania

Wikipedia domena publiczna
Niedługo po zajeciu części terytorium Polski z rozkazu Ławrientija Berii rozpoczęła sie akcja usuwania osób postrzeganych jako zagrożenie dla sowieckiego reżimu oraz spis rodzin mających w niedługim czasie podlegać deportacji. 10 lutego 1940 roku miała miejsce pierwsza deportacja.

Do transportu ludzi przystosowano wagony bydlęce. Po obu stronach drzwi, w połowie wysokości każdego wagonu, wstawiono solidne półki. Dzięki tym półkom prawie podwoiła się przestrzeń, którą mogli zajmować podróżujący. Pośrodku podłogi, naprzeciw drzwi, wycięto mały otwór, który miał służyć do załatwiania wiadomych potrzeb.


- relacjonował Jan B. Deręgowski

Ludzie zaczęli masowo wymierać z niedożywienia i nadmiaru pracy. Nam też zaczął głód doskwierać. Nasz komendant nie był zły, ale też nikt mu się nie sprzeciwiał, mojej mamie dość współczuł, ale zażądał żeby, chociaż dwoje dzieci oddała do domu dziecka, bo sama nie da rady nas wszystkich wyżywić. No i musiała tak zrobić, ale kto miał iść? Mnie nie chciała dać, że jestem najstarsza i coś jej pomogę. Poszli dobrowolnie Roman i Józef, później Roman umarł w tym domu w Pasporadzie.


- relacjonowała Maria Tarnawska z domu Janusz

Poranek był zimny skrzypiał śnieg i grobowa cisza. Nikt nic nie mówił. Nawet ci z eskorty nie rozmawiali z nami. Jechały tej nocy sanie, samochody, wywieźli wszystkich osadników wojskowych z kolonii „Podryże” i innych kolonii na Wołyniu. Po drodze jakaś kobieta podała nam kubek gorącego mleka, był to ostatni kubek mleka z przerwą na sześć lat.


- relacjonowała Alfreda Ferschke z domu Winter

Na stacji stały pociągi, a w wagonach już było dużo ludzi. Drzwi wagonów były jeszcze otwarte. Mama usłyszała głos swojej najmłodszej siostry i podbiegła do wagonu, ale żołnierz zatrzasnął drzwi. Nigdy więcej nie zobaczyła swej siostry. Pociąg ruszył i wszyscy w wagonie płakali, a potem długo modliliśmy się.


- relacjonowała Eugenia Smolnicka z domu Piotuch

Łacznie do wybuchu wojny sowiecko-niemieckiej sowieci zdązyli przeprowadzić cztery deportacje.

Cezary Krysztopa

Źródło: Dzieje.pl, Interia.pl

 

https://www.tysol.pl...rgjlCjxFoneOxuc


(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

comes militi Dołączona grafika

#5843 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7702 postów

Napisano 11 luty 2019 - 12:09

:) - Wizerunek planety Nibiru nad ZiemiąKoniec świata coraz bliżej: amerykańska wróżbitka przepowiedziała rychłą zagładę ludzkości

 

Znana wróżbitka z USA Heather Spraga, która przewidziała zwycięstwo Donalda Trumpa na wyborach prezydenckich, podzieliła się na swojej stronie informacją o katastrofie, która czeka całą ludzkość. Choć brzmi to niepokojąco, koniec świata na Ziemi nadejdzie już niebawem - uważa kobieta.

 

Wizja rychłej zagłady cywilizacji ziemskiej nawiedziła Heather we śnie. Zobaczyła ogromne ciało kosmiczne i usłyszała, jak przerażeni ludzie krzyczą z każdej strony „Nibiru". Zdaniem Spragi, była to zapowiedź apokalipsy, a do katastrofy kosmicznej dojdzie już w tym tygodniu — w Walentynki, 14 lutego.

 

Heather Spraga stała się znana po tym, jak przewidziała wygraną Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich, podczas gdy inni eksperci uważali, że poniesie porażkę. Wróżbitka również wtedy twierdziła, że Trump, urzędujący w Białym Domu, ukazał jej się we śnie.

 

Naukowcy NASA nie potwierdzają istnienia „zabójczej" planety Nibiru, o której jest głośno w ostatnim czasie. W kosmosie jest wiele innych realnych obiektów, stanowiących potencjalne zagrożenie dla ludzkości — twierdzą.

 

https://pl.sputnikne...Heather-Spraga/

 

/Jak baby jędze będą z taką częstotliwością wieszczyc 'końce ludzkości' to w końcu trafią 'Jackpot'?!/  :D



#5844 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7702 postów

Napisano 12 luty 2019 - 05:00

:) - Powstanie i upadek synagogi szatana. Texe Marrs

 

“Przekazać cokolwiek Gojowi o naszych relacjach religijnych to tak jakby zabić wszystkich Żydów, by gdyby Goje wiedzieli czego o nich uczymy, otwarcie by nas zabili”. – Talmud babiloński

 

....

 

Ujawnianie tajemnic judeo-masońskich

 

Od kilku miesięcy bardzo ciężko pracuję nad nową książką zatytułowaną Krwawe przymierze z przeznaczeniem / Blood Covenant With Destiny, zdumiewający opis historii Żydów – i ich przyszłości. Jest kroniką zdumiewającego wzlotu i upadku prorokowanej synagogi szatana.

W Biblii synagoga szatana wymieniona jest 2 razy:

 

„Znam twój ucisk i ubóstwo – ale ty jesteś bogaty – i [znam] obelgę wyrządzoną przez tych, co samych siebie zowią Żydami, a nie są nimi, lecz synagogą szatana.

„Przestań się lękać tego, co będziesz cierpiał. Oto diabeł ma niektórych spośród was wtrącić do więzienia, abyście próbie zostali poddani, a znosić będziecie ucisk przez dziesięć dni. Bądź wierny aż do śmierci, a dam ci wieniec życia„. – Ap 2:9-10

 

„Oto Ja ci daję [ludzi] z synagogi szatana, spośród tych, którzy mówią o sobie, że są Żydami – a nie są nimi, lecz kłamią. Oto sprawię, iż przyjdą i padną na twarz przed twymi stopami, a poznają, że Ja cię umiłowałem.

 

„Skoro zachowałeś nakaz mojej wytrwałości i Ja cię zachowam od próby, która ma nadejść na cały obszar zamieszkany, by wypróbować mieszkańców ziemi.” – Ap 3:9-10

Synagoga szatana odgrywa ważną rolę w proroctwie biblijnym, jest wykorzystywana przez szatana do prześladowania kościoła chrześcijańskiego, mordując wielu i skupiając się na kontroli systemów religijnych, politycznych i ekonomicznych świata. Ale, jak to możliwe żeby ta maleńka część populacji – mniej niż 1% – mogła zdobyć taką władzę?

 

Odpowiedź może być tylko taka, że szatan ze swoimi ciemnymi aniołami dają Żydom motywację, ambicję, i narzędzia potrzebne do kontrolowania kół ludzkości.

 

W przeszłości istniały inne ludy i narody, które odgrywały rolę w sprawowaniu globalnej władzy przekraczającej ich rozmiar i populację. Przypominamy na przykład Grecję, Rzym i Wielką Brytanię, z których każde miało maleńkie populacje, ale odnosiły sukcesy militarne, kulturalne i polityczne daleko poza ich granicami. Biblia mówi, że wkrótce będzie to rola Izraela i narodu żydowskiego. W rzeczywistości już mają wielką siłę , wykorzystując inne, większe narody jako pełnomocników i pionki.

 

Gen. Erich von Ludendorff  Vicomte Léon de Poncins Michael Collins Piper

 

W badaniach do Przymierza krwi z przeznaczeniem miałem przywilej przejrzeć 3 prace na ten temat. Pierwsza, fascynująca praca z 1927 opublikowana w Niemczech autorstwa gen. Ericha von Ludendorffa, zatytułowana Zniszczenie masonerii ujawnienie jej tajemnic /The Destruction of Freemasonry Through Revelation of Their Secrets.

 

Ludendorff, wielki dowódca wojskowy w I wojnie światowej, założył organizację po wojnie dla ujawnienia tajemnic loży masońskiej. Niemiecki patriota, był też jednym z pierwszych przeciwników Adolfa Hitlera i nazistów. Ostrzegł przed Hitlerem, mógł przejrzeć oszustwo Hitlera. Jednocześnie Ludendorff miał niesamowitą zdolność rozszyfrowania masonerii, którą postrzegał jako równie niebezpieczną tak dla Niemiec jak i światowego pokoju. Gdyby  Ludendorff żył (zmarł w 1937), moglibyśmy uniknąć II wojny światowej.

 

Autorytet w dziedzinie żydowskiego Talmudu i kabały, Ludendorff potrafił rozeznac, że światowa masoneria była faktycznie żydowską instytucją. Działała za kulisami w rządach, pociągając za dźwignie władzy, i wywołując wojny zawsze korzystne dla żydostwa. Stwierdził:

 

“Tajemnica masonerii jest wszędzie gdzie jest Żyd. Niemiec, ale też członek każdego innego narodu, tylko musi przyjść i to zobaczyć Dotyczy to także innych narodów”.

Ludendorff mówi, że „Sam naród żydowski, oczywiście, dobrze wie co jest ukryte w masonerii”. Cytuje rabina dr Isaaca M. Wise’a wyjaśniającego:

“Masoneria to żydowski establishment, którego historia, stopnie, oficjalne  mianowania, hasła i wyjaśnienia są żydowskie od początku do końca”.

 

Celem globalnego judaizmu w sprawowaniu kontroli nad masońskimi lożami jest długotrwały plan ustanowienia rządu światowego, do czego, mówi gen. Ludendorff, Żydzi są bardzo blisko.

Zauważa żydowskie przejęcie gigantycznego Związku Sowieckiego i mówi, że ich najbliższym celem jest wywołanie wojny by zniszczyć Niemcy. Najpierw Moskwa, później Berlin.

 

Tajne siły za rewolucją

 

W książce Masoneria i judaizm – tajne siły za rewolucją / Freemasonry and Judaism – Secret Powers Behind Revolution, Vicomte Léon de Poncins pokazuje podobne spostrzeżenia i dowody. Skupia się na masońskiej zdradzie we Francji i pokazuje jej wpływ na świecie. „Masoneria” – pisze de Poncins – „to zbiór nałożonych tajnych stowarzyszeń rozsianych po całym świecie. Jej celem” – mówi – „jest zniszczenie obecnej cywilizacji  opartej na zasadach chrześcijańskich”. Złowieszczo dodaje:

 

“Ludzie będą się śmiać z tego, i powiedzą, że to w najmniejszym stopniu nie pochodzi od Żydów… czy nieżyjący James de Rothschild z Paryża był złym człowiekiem? Tu mówimy o judaizmie i żydowskiej idei, która zmonopolizowała cały świat.

 

“Judaizm i banki teraz rządzą wszystkim… całą cywilizacją i socjalizmem, szczególnie socjalizmem, bo dzięki jego pomocy judaizm wykorzeni chrześcijaństwo i zniszczy chrześcijańską kulturę”.

 

Nowy Babilon

 

Trzecią zbadaną przeze mnie książkę napisał mój dobry przyjaciel, nieżyjący już Michael Collins Piper, który pisał dla American Free Press. Zatytułowana Nowy Babilon – ci którzy panują / The New Babylon—Those Who Reign Supreme, jest o „historycznym, religijnym i ekonomicznym pochodzeniu Nowego Porządku Świata / NWO”.

 

W książce Piper pisze, że państwo Izrael jest dziś „cytadelą judaizmu, rajskim schronieniem… gdzie mieszka tylko 12 mln Żydów świata”. Diaspora, zwłaszcza USA, dalej jest uniwersalną duszą judaizmu.

To z USA światowe żydostwo działa by narzucać swoją wolę na świat. Ameryka jawi się dzisiaj jako „Nowa Jerozolima” – pisze, i Żydzi sprytnie sprawują władzę – często tajną władzę – z tego ogromnego zbiornika władzy.

 

Maleńka mniejszość potężnej elity rządzi Ameryką, mówi Piper, a nie ogólna populacja. Kontrolujesz koło pojazdu i ono skręca w pożądanym kierunku, zauważa.

 

Ta elita, pisze Piper, stanowi „zakulisową władzę, i ci na stanowiskach politycznych są elitarnymi mocodawcami. Oni mogą mianować amerykańskich prezydentów i polityków i ich usuwać. Ale” – podkreśla – „ich można zatrzymać„.

 

Proroctwo nigdy nie zawodzi

 

Książkami i pracami tych trzech wspaniałych autorytetów, i wielu innych, zajmuję się w przyszłej książce Przymierze krwi z przeznaczeniem / Blood Covenant With Destiny. Te Spostrzeżenia są dla nas ważne kiedy chcemy zrozumieć otaczający nas świat w Wieku Donalda Trumpa. Jak Michael Collins Piper, ja też uważam, że władzę żydowską można zatrzymać, i tak będzie! Moją gwarancją jest Słowo Boże, ono nigdy nie zawodzi.

 

Texe Marrs

 

https://wolna-polska...e-marrs-2019-02

http://www.texemarrs...ue_of_satan.htm

+

Powstanie i upadek synagogi szatana.

 

 

 

 



#5845 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7702 postów

Napisano 12 luty 2019 - 05:09

:) - Szokujące wytyczne (+)  :rolleyes:

 

Myliłby się ten kto by sądził, że prezydent Donald Trump odmówi czegokolwiek żydowskiemu lobby w USA lub państwu Izrael czy światowej diasporze żydowskiej. Przeciwnie zarówno jego powiązania rodzinne (córka jego Ivanka wyszła za ortodoksyjnego Żyda i przeszła na judaizm) jak i strach przed siłą amerykańskiego żydostwa skłania przywódcę jedynego supermocarstwa na świecie do pospiesznego i wręcz gorliwego wypełniania żydowskich żądań.

 

"Wszystkie państwa i organizacje powinny…

 

„(…) Wszystkie państwa, społeczeństwa, grupy religijne, organizacje zajmujące się kulturą, internet, ośrodki akademickie i edukacyjne, media, business, grupy polityczne i rządowe organizacje i instytucje powinny przyjąć i wdrożyć definicję antysemityzmu przyjętą przez Międzynarodowy Sojusz na Rzecz Pamięci o Holocauście. Walka z antysemityzmem powinna znaleźć się w legislacji każdego państwa najlepiej jako wpis w konstytucji. Prawodawcy powinni stworzyć ramy prawne do skutecznego zwalczania antysemityzmu. W związku z tym istniejące prawo powinno zostać zaostrzone, a jeśli to konieczne należy stworzyć nowe rozwiązania umożliwiające walkę z antysemityzmem.' "

 

"Ale, jak to możliwe żeby ta maleńka część populacji – mniej niż 1% – mogła zdobyć taką władzę?

 

Odpowiedź może być tylko taka, że szatan ze swoimi ciemnymi aniołami dają Żydom motywację, ambicję, i narzędzia potrzebne do kontrolowania kół ludzkości.

 

W przeszłości istniały inne ludy i narody, które odgrywały rolę w sprawowaniu globalnej władzy przekraczającej ich rozmiar i populację. Przypominamy na przykład Grecję, Rzym i Wielką Brytanię, z których każde miało maleńkie populacje, ale odnosiły sukcesy militarne, kulturalne i polityczne daleko poza ich granicami. Biblia mówi, że wkrótce będzie to rola Izraela i narodu żydowskiego. W rzeczywistości już mają wielką siłę , wykorzystując inne, większe narody jako pełnomocników i pionki."

 

https://marucha.word...ujace-wytyczne/

http://mysl-polska.pl/1811



#5846 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 6306 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 12 luty 2019 - 09:22

A Ty Humannie jaką lokalizcję już sobie wybrałeś "na wczasy"?  :P

 

 

 
Obserwuj · 10 lutego ·
 
 

10 lutego 1940 - Pierwsza oficjalna deportacja tysięcy Polaków w głąb ZSRS. Imienne listy NKWD sporządziło przy pomocy zbolszewizowanych przedstawicieli mniejszości narodowych, głównie Żydów i Ukraińców, którzy po 17 września 1939 roku z pełnym entuzjazmem witali wkraczających sowietów i masowo zasilali Czerwone Milicje, które były narzędziem eksterminacji Polaków.

 

 

51896089_119758079103722_611641121482735

 

 

No to teraz strach się bać :o sondaże po 130% na Putina będą  :rolleyes: 

 

Okultystyczne stowarzyszenie zorganizowało sabat czarownic. To reakcja na malejące poparcie dla Władimira Putina [wideo]

 

14 godzin temu...

 

3e58e65028e2da013bba2d1779e73d2a.png

 

Okultystyczne stowarzyszenie Imperium Najpotężniejszych Wiedźm zorganizowało w Moskwie sabat, aby podczas tego wydarzenia wysłać pozytywną energię prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi, który w styczniu br. osiągnął rekordowy spadek poparcia społecznego.
 

 

Źródło: https://www.prawdaob...hPPKP-3PP_H5TaU © http://www.prawdaobiektywna.pl


(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

comes militi Dołączona grafika

#5847 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7702 postów

Napisano 12 luty 2019 - 11:54

Okultyzm, parapsychologia, pogaństwo… Tak rodziła się szaleńcza ideologia hitlerowców

 

Wiele filmów czy gier komputerowych wykorzystuje motywy poszukiwania przez hitlerowców tajnych broni czy rytuałów, które miały dać Trzeciej Rzeszy zwycięstwo. Ten pomysł nie jest wzięty z sufitu. Bo, jak pokazuje Eric Kurlander w książce "Demony Hitlera, ezoteryczne korzenie III Rzeszy", Hitler i jego współpracownicy wykorzystywali różne okultystyczne praktyki.

 

https://wiadomosci.d...r-okultyzm.html

 

/W powyższym wypadku (blagodareniya) do demonów zdziałają jeno wielkie 'gówno' - nic więcej!/  :D

 

 

 

:) - III wojna światowa będzie „początkiem końca życia na Ziemi”

 

Amerykański ekspert od Biblii Paul McGuire zapewnia, że Armagedon może nadejść już wkrótce, ponieważ znalazł w Biblii proroctwo o końcu świata. Ekspert zapewnia, że „początkiem końca” życia na Ziemi będzie III wojna światowa.

 

McGuire zaznacza, że ​​nasza planeta i tak już zmaga się w „przedśmiertnych konwulsjach”. Dobijają ją anomalie pogodowe, niepokoje gospodarcze i klęski żywiołowe. Ponadto w najbliższym czasie liczba i częstotliwość trzęsień ziemi, tsunami i erupcji wulkanów oraz innych kataklizmów wzrośnie. Ekspert nie wyklucza, że ​​koniec świata nastąpi znacznie wcześniej, niż mówi się w kręgach naukowych, ludzie będą zaskoczeni

 

„Wszystko to dzieje się, a potem koniec, oczywiście jest to powrót Chrystusa na planetę Ziemię, aby przywrócić raj. Nie mogę podać, kiedy to się stanie, ale powoli zbliżamy się do tej daty” — mówi McGuire.

Dodaje, że wkrótce napięcia geopolityczne osiągną punkt bez powrotu, co spowoduje początek III wojny światowej na Ziemi.

 

Ekspert zapewnia, że nie są to tylko jego słowa i założenia, lecz prawdziwe przewidywania, które odkrył w Biblii. „W Księdze Ezechiela 38 toczymy wojnę między Gogiem a Magogiem, gdzie Rosja i Iran jednoczą się, by dokonać inwazji na Izrael. Teraz jesteśmy w tym czasie, który przewidzieli prorocy. Napisano to tysiące lat temu, a tutaj jest możliwy scenariusz, kiedy może się to zdarzyć” — powiedział ekspert.

 

Warto zauważyć, że Gog i Magog w abrahamowej eschatologii są imionami narodów, które pójdą na wojnę przeciwko ludowi Bożemu. Ale ich zdradzieckie plany zaprzepaści Pan, a narody te zostaną zniszczone przez ogień z nieba. W Nowym Testamencie Gog i Magog są wymienieni w Apokalipsie 20:7, gdzie opisano ich inwazję na miasto świętych po końcu tysiącletniego królestwa.

 

McGuire zwraca uwagę, że ​​koniec świata rozpocznie się, gdy jedno z supermocarstw wysadzi ładunek nuklearny na niestabilnym Bliskim Wschodzie. Podkreśla, że ​​rozpęta się takie piekło, jakiego ludzie nie mogą sobie nawet wyobrazić. Ekspert podkreślił również, że koniec świata przybliżą także potężne klęski żywiołowe, które jednocześnie wystąpią w różnych częściach globu. Według niego na Ziemię spadną trzy asteroidy. Przed nadejściem Chrystusa wystąpią także straszliwe trzęsienia ziemi.

 

Z kolei oficjalna nauka nie popiera wersji alternatywnych naukowców. NASA oświadczyła, że żaden z obecnie znanych obiektów nie ma szans w ciągu następnych 100 lat dotarcia do naszej planety, a tym samym zniszczenia jej.

 

https://pl.sputnikne...two-apokalipsa/



#5848 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 6306 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 13 luty 2019 - 10:50

shutterstock_639546463_2-750x400.jpg

 

Putin usiłuje zdestabilizować Europę i wskrzesić strefę wpływów ZSRR, kluczową przeszkodą w jego planach jest Ukraina

 

Wysłane przez Redakcja | Lut 11, 2019
 

„Ukraina, Białoruś i Kazachstan to minimalny program Putina. Kreml chce podporządkować kraje bałtyckie, stworzyć strefę niestabilności w Polsce, Rumunii, Bułgarii, Grecji, zdestabilizować sytuację w Niemczech, Francji, centralnych i południowych krajach Unii Europejskiej”.

Wołodymyr Horbulin Doradca prezydenta Ukrainy, były dyrektor think tanku Narodowy Instytut Studiów Strategicznych
 

Dziś głównym zagrożeniem jest pełzająca agresja Moskwy w Europie Środkowo-Wschodniej. W niedalekiej przyszłości Kreml może zmienić równowagę sił i zniszczyć architekturę bezpieczeństwa całego kontynentu – twierdzi w wywiadzie dla gazety Dzerkało Tyżnia Wołodymyr Horbulin, jeden z czołowych ukraińskich analityków i strategów, doradca prezydenta Ukrainy i były dyrektor think tanku Narodowy Instytut Studiów Strategicznych.
 

„Aktualnym zadaniem Prezydenta Federacji Rosyjskiej jest pokazanie światu, że jest gotowy na dowolny rozwój wydarzeń, że w razie potrzeby pójdzie do końca ” – twierdzi analityk.
 

Ekspert ostrzega przed wysokim prawdopodobieństwem rosyjskiej agresji na dużą skalę przeciwko Ukrainie. Moskwa prowadzi naprawdę szerokie działania mobilizujące i starannie przygotowuje się do ewentualnej wojny, w której celem będzie nie tylko Ukraina.

 

Według analityka Putin szykuje się do wchłonięcia Białorusi, Korzystając z trudności, jakie reżim Łukaszenki przeżywa z powodu kryzysu gospodarczego, Kreml przyspieszył prace nad utworzeniem tzw. Państwa Związkowego Rosji i Białorusi. W jego wyniku na mocy traktatu z 1999 roku powinna powstać konfederacja z połączonym systemem politycznym, wojskowym i gospodarczym. Oznacza to – wchłanianie Białorusi.
 

 

Putin chce ożywić ZSRR i wyjaśnia, że wkrótce Łukaszence trzeba będzie dokonać wyboru. W ten sam czas prezydent Białorusi próbuje uniknąć obcisłych uścisków Putina.

 

Ale Putin ma bardzo poważne argumenty: większość rosyjskich wojsk, które uczestniczyły w ćwiczeniach Zapad 2017, pozostała na terytorium Białorusi. Oficjalnie Kreml zaprzecza, że na terytorium Białorusi rozmieszczono stałe bazy wojskowe Federacji Rosyjskiej. Mimo to Sztab Generalny Białorusi potwierdził: że po ćwiczeniach powstała „stała wspólna grupa żołnierzy licząca do 12 tysięcy osób”. Są to tylko oficjalne dane. Rozmówcy portalu Liga.net z ukraińskich kręgów wojskowych zapewniają, że liczba ta jest kilkukrotnie wyższa i faktycznie jest to początek okupacji wojskowej Białorusi. Dlatego po wojskowych manewrach Moskwa zaczęła wywierać bezprecedensową presję ekonomiczną na Mińsk, domagając się utworzenia państwa związkowego.
 

„Czy Białoruś wytrzyma rosnącą presję Rosji? Nazwałbym słowo „wątpliwe” najbardziej właściwą odpowiedzią” – zaznaczył Horbulin.
 

Według eksperta Putin może zaatakować nie tylko Białoruś, ale także inne państwa byłego ZSRR. Azja Środkowa jako całość, a zwłaszcza Kazachstan nadal jest strefą aktywnego wpływu Moskwy.

 

 „Ukraina, Białoruś i Kazachstan to minimalny program Putina. Kreml chce podporządkować kraje bałtyckie, stworzyć strefę niestabilności w Polsce, Rumunii, Bułgarii, Grecji, zdestabilizować sytuację w Niemczech, Francji, centralnych i południowych krajach Unii Europejskiej” – ostrzega ekspert.
 

„Przygotowanie do tego jest w pełnym rozkwicie. Rosja nie tylko dolewa oliwy do ognia akcji protestacyjnych, ale także tworzy paramilitarne grupy w całej Europie. Rosja organizuje podziemne centra rekrutacyjne i prorosyjskie wojskowe centrum edukacji na całym kontynencie. Rozległa, prorosyjska sieć jest obszerna i poważna” – przypomina Wołodymyr Horbulin.
 

Nowa „oś zła” tworzy się w Europie w alarmującym tempie.

 

Ekspert twierdzi, że Zachód jako całość, pomimo ciągłej destabilizacji realizowanej wysiłkami Rosji, nie jest gotowy na wojnę, jaka może nagle i gwałtownie wkroczyć w europejską rzeczywistość.

 

„Największym niebezpieczeństwem dla Europy nie są nawet działania samej Rosji, ale strategicznie niepoprawne odpowiedzi na te działania. […] Rosyjska polityka militaryzacji w połączeniu z działalnością wywrotową w krajach europejskich grozi dalszą destabilizacją i wzrostem napięcia” – ostrzega analityk. I dodaje, że testowanie stabilności politycznej w Europie jest w toku
 

„Linia podziału między państwami, które rozpoznają rzeczywistość zagrożenia (Litwa, Estonia, Łotwa, Polska, Wielka Brytania, kraje skandynawskie, częściowo – Słowacja i Czechy) i wszystkimi innymi, stała się jeszcze głębsza. […] Aktywność Kremla jest bezpośrednią konsekwencją niezdecydowanej europejskiej polityki bezpieczeństwa” – zaznaczył były dyrektor ukraińskiego think tanku Narodowy Instytut Studiów Strategicznych.

 

Jagiellonia.org
 

 

Source: https://jagiellonia....fArynNyjIIgH0Xk


(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

comes militi Dołączona grafika

#5849 Human3030

Human3030

    Grey Eminence

  • Members
  • PipPipPip
  • 7702 postów

Napisano 14 luty 2019 - 01:43

:) - Kiedy naprawdę powstała Ukraina?

 

Istniała jeszcze przed potopem, a może nie istnieje wcale? Czy to kolebka ludzkości, w której wynaleziono koło i języki świata, czy pomyłka historii, wykreowana przez wrogów Rosji? Kiedy, jeśli w ogóle, powstała Ukraina?

W książce „Pogranicze. Podróż przez historię Ukrainy 988-2015” Anna Reid pisze: (…) nie sposób oprzeć się wrażeniu, że Ukraina stanowi dziś okrzepły i niezaprzeczalnie rzeczywisty byt polityczny.

A jednak na pytanie, kiedy tak naprawdę powstała, nie ma jednej odpowiedzi. Niektóre są całkowicie absurdalne, żadna – w stu procentach satysfakcjonująca.

 

1. Ukraina jako kolebka ludzkości

 

To się może nie spodobać zwolennikom teorii o Imperium Lechitów. Nie my jedyni uważamy, że historycy niecnie nas oszukali, by poniżyć Wielki Naród Polski i umniejszyć nasze zasługi dla wszechświata. Również Ukraińcy mają swoje teorie Praukrainy, które w niczym nie ustępują wywodom rodzimych turbosłowian.

 

Zacznijmy od faktów. Rzeczywiście, według jednej z hipotez, Indoeuropejczycy wyruszyli na podbój Azji i Europy z rozległych stepów dzisiejszej Ukrainy. Były to różne ludy, posługujący się językiem, z którego wywodzi się większość obecnych narzeczy Azji i Europy, w tym języki słowiańskie.

A teraz interpretacja turboukraińców. To wszystko nie byli Indoeuropejczycy, ale Protoukraińcy, a język, który dał początek wszystkim językom świata – był językiem praukraińskim. Do takich wniosków doszedł, między innymi, Wasyl Kobyliuch, lekarz, poeta i badacz sanskrytu.

 

Praukraińskiego pochodzenia mieli być też, między innymi, egipscy Koptowie, a wysoka kultura egipska i język miał wiele zawdzięczać protoukraińskim wpływom. Praukraińcy wynaleźli też koło. Kobyliuch na tym nie poprzestaje:

Istnieją uzasadnione podstawy (archeologiczne, geograficzne, toponimiczne) by uważać Karpacko-Podolski grzbiet za Ruską Wyspę – Atlantydę, gdzie 180 tysięcy lat przed naszą erą, po potopie spowodowanym przez topnienie Trzeciego Lodowca, znalazły schronienie tysiące, albo i miliony osób.

Do protoukraińców Kobyliuch zalicza wszystkie ludy, które pozostawiły ślady kultury materialnej na ziemiach dzisiejszej Ukrainy: Kimmerów, Sarmatów. Starożytne Państwo Scytów, opisywane przez Herodota, to oczywiście również Praukraina.

 

Aha, nie zapominajmy! Do swojej teorii ten niezmordowany badacz sanskrytu włącza też, a jakże, Jezusa Chrystusa. W jego pracach możemy przeczytać: On też odnowił dawny, jeszcze praukraiński rytuał chrzczenia wodą, który istniał na kontynentalnej Praukrainie 45 tysięcy lat temu. Istnieje nawet wersja, że Jezus Chrystus od 12 do 20 roku życia uczył się na Rusi w Wyższej Szkole Mędrców.

Tymczasem Natalia Jakowenko (i inni poważni ukraińscy historycy) pisząc o kulturze trypilskiej stwierdza, że identyfikacja protoetniczna plemion trypilskich pozostaje kwestią dyskusyjną, oraz, że większość badaczy zalicza ich do rasy śródziemnomorskiej, być może o ormiańskim typie antropologicznym. Scytowie zaś byli ludem irańskim. Co do Jezusa i Atlantydy – chyba nie ma co komentować.

 

2. Średniowieczna Ruś czy Ukraina?

 

Dobrze. Ustalmy, że dzisiejsi Ukraińcy, bądź co bądź Słowianie, niewiele mają wspólnego z irańskimi plemionami Scytów i ich państwem (poza zajmowanym terenem). Ich tradycje państwowe rozsądniej byłoby wywodzić od średniowiecznej Rusi.

Powszechnie przyjęto, że początek państwowości ruskiej wiąże się z przybyciem skandynawskich Waregów na zamieszkiwane przez Słowian tereny. Choć i tu nigdy nie było pełnej zgody. Spór zapoczątkowali w  XVIII wieku Gerhard Friedrich Muller i Michaił Łomonosow. Pierwszy „niepatriotycznie” uważał, że Ruś Kijowską założyli Normanowie. Drugi zajmował bardziej „patriotyczne” stanowisko, uznając teorię o wareskich początkach za „haniebną”. I to mimo że przemawiały za nią twarde i jednoznaczne źródła.

 

Tak czy inaczej, Ruś po raz pierwszy pojawiła się w kronikach bizantyjskich w IX wieku, przy okazji najazdów, organizowanych przez jej mieszkańców na bizantyjskie miasta. Za symboliczny początek państwowości, podobnie jak w Polsce, uważa się chrzest. Doszło do niego w 988 roku.

Czy słusznie? Wszak zanim książę Włodzimierz porzucił wiarę w wielu bogów, jego poprzednicy Oleg (Helgu) i Igor (Ingvar) zawierali już traktaty z Konstantynopolem – były to zatem pierwsze akty polityczne młodego państwa. Jeśliby od Rusi zacząć liczyć metrykę Ukrainy, byłaby zdecydowanie starsza niż koniec X wieku.

 

Pytanie, czy Ruś Kijowską można traktować jako początek państwowości ukraińskiej? Zależy, kogo się zapyta. W ukraińskich podręcznikach historia Ukrainy zaczyna się w momencie chrztu Włodzimierza. Natomiast Rosjanie są przekonani, że tylko oni mają prawo do spuścizny kijowskich kniaziów. Dlaczego?

Oto, jak rosyjskie argumenty referuje Anna Reid w książce „Pogranicze. Podróż przez historię Ukrainy 988-2015”:

 

(…) po wycofaniu się Mongołów, ludność Kijowa powędrowała na północny wschód, a wraz z nią przeniosły się tam jej kultura oraz rozwiązania instytucjonalne. A kiedy dawna stolica podupadała, cały kijowski splendor odrodził się w Moskwie (…). Zgodnie z tym rozumowaniem spadkobiercami tradycji Rusi nie są wcale Ukraińcy, posługujący się jakimś dziwacznym językiem (…).

Ukraińcy z kolei wyśmiewają rosyjskie ambicje. Po pierwsze, mówią, kiedy Włodzimierz chrzcił Ruś, a na terenach dzisiejszej Ukrainy rozwijało się piśmiennictwo, wyrastały cerkwie i grody, w miejscu Moskwy szumiał zielony las. Po drugie – Kijów, „matka grodów ruskich”, jest stolicą Ukrainy. Po trzecie – z chwilą nadejścia Złotej Ordy Rusini nie przeprowadzili się zbiorowo na północ, lecz zostali tam, gdzie byli.

Po czwarte – nazwa „Rosja” powstała stosunkowo późno, na potrzeby imperialnej polityki historycznej. Rusinami zaś mieszkańcy ziem ukraińskich nazywani byli przez wieki. Czy to wystarczy, by odebrać Rosjanom prawo do spadku po Rusi Kijowskiej i jednocześnie potwierdzić, że niezależna Ukraina jest kontynuacją tego tworu państwowego? Można mieć wątpliwości.

 

3. Wolni kozacy czyli pierwsi Ukraińcy?

 

Hetmanat, który powstanie zawdzięcza Bohdanowi Chmielnickiego, nie był nigdy formalnie niezależnym państwem, ale jego struktura była emanacją ducha kozackiej wolności. Po pierwsze, władzę zwierzchnią sprawował wybieralny hetman. Doradzał mu swoisty areopag – Rada starszyzny generalnej. Władzę wykonawczą sprawowała ponadto Generalna Kancelaria Wojskowa. Istniała też władza sądownicza, złożona z sędziów pułkowych i sotennych, dla których wyższą instancją był Generalny Sąd Wojskowy.

Była władza lokalna – pułkownicy i sotnicy oraz podział administracyjny – 10 okręgów, nazywanych pułkami. Nieprzypadkowo wszystkie nazwy mają wojskowe konotacje – wszak panował system demokracji wojennej, a inna oficjalna nazwa Hetmanatu to Wojsko Zaporoskie.

Dodajmy do tego swój język, kulturę, religię – i już mamy quasi-państwo, może nie do końca rozwinięte, ale na pewno odrębne od sąsiadów.

 

Mało brakło, by tę odrębność udało się zawrzeć w formule Księstwa Ruskiego w ramach Rzeczpospolitej Trojga Narodów – bo takie były postanowienia unii hadziackiej, podpisanej w 1658 roku. Było to jednak działanie spóźnione o dobrych kilkach lat. Moskwa zyskała zbyt silne wpływy na Ukrainie i nie zamierzała z nich rezygnować. Zapisy unii nigdy nie weszły w życie.

Za sprawą tak zwanej Ugody Perejasławskiej, ziemie ukraińskie na stałe weszły w orbitę Imperium Rosyjskiego. Nie brakuje jednak ukraińskich historyków, podkreślających, że to tylko pomogło wyodrębnić się miejscowej kulturze – Rusini, którzy wcześniej czuli obcość i niechęć do polskich panów, sądzili, że bliżej im do Moskwy.

 

Gdy jednak znaleźli się w obrębie jednego państwa dostrzegli, że ich język, kultura i tradycje różnią się znacząco, co dało im poczucie odrębności i bodziec do kształtowania się narodu ukraińskiego takiego, jaki znamy dziś.

Stąd już krótka droga do popularnych koncepcji, wedle których Ukraina jaką znamy dzisiaj narodziła się nie w X, ale raczej XVII wieku.

 

4. 1918, 1991, 2004… Wiele ukraińskich niepodległości

 

I wojna światowa przyniosła szansę wielu narodom na odzyskanie lub uzyskanie niepodległości. Postanowiła skorzystać i Ukraina. Tym bardziej, że jednocześnie w Rosji wybuchła rewolucja. Zaledwie dwa dni po wymuszonej abdykacji cara Mikołaja powołano w Kijowie Ukraińską Centralną Radę – organ, mający stać się zaczątkiem administracji nowego państwa. Jesienią ogłoszono powstanie Ukraińskiej Republiki Ludowej.

Zaczęto raczej skromnie, od pomysłów stworzenia federacji z Rosją. Dopiero IV uniwersał wydany przez Radę 22 stycznia 1918 roku proklamował ukraińską niepodległość.

 

Rozwój wypadków dramatycznie przyspieszył. Wojna z bolszewikami, wojna z armią Denikina, wojna z Polakami, wojna w sojuszu z Polakami przeciwko bolszewikom. Zamach stanu, rok dyktatury Pawła Skoropadskiego (pod niemieckim protektoratem), kolejny zamach stanu i przywrócenie URL… Wreszcie – pokój ryski i uznanie przez państwa świata stworzonej przez bolszewików Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej.

Niepodległa Ukraińska Republika Ludowa przestała istnieć. Mimo to datę jej powstania – 22 stycznia 1918 roku – można uznawać za jeden z „początków” ukraińskiego państwa.

Kolejna historyczna data to 24 sierpnia 1991 roku. Rada Najwyższa miejscowej republiki radzieckiej ogłosiła wówczas Akt Niezależności Ukrainy. W grudniowym referendum wybór niepodległości od Rosji poparły wszystkie regiony, nawet Krym!

 

Ale na tym przegląd momentów, gdy powstawała Ukraina wcale się nie kończy. W 2004 roku przyszedł pierwszy Majdan, a wraz z nim pierwszy zryw w stronę europejskiego modelu demokracji. Historyk Serhy Yekelchyk wprost nazywa ten moment narodzinami nowoczesnego narodu.

Potem był też drugi Majdan, zwany Euromajdanem lub rewolucją godności. Może więc Ukraina powstała 22 lutego 2014 roku, gdy usunięto z urzędu prorosyjskiego Wiktora Janukowycza?

 

5. Nie ma takiego kraju, jak Ukraina!

 

Ewentualności, jak widać, jest pełno. Nie brakuje jednak opinii, że żadna z tych dat nie ma znaczenia, bo Ukraina nigdy nie istniała i nie istnieje.

Już okólnik ministra spraw wewnętrznych imperium rosyjskiego Piotra Wałujewa z 18 lipca 1863 roku głosi: (…) języka małoruskiego nie było, nie ma i być nie może, jest on używanym przez prosty lud narzeczem języka rosyjskiego, tylko zepsutym przez wpływ Polski.

Taka mniej więcej narracja przetrwała w Rosji do dziś.

 

Rosyjski dziennikarz telewizyjny, politolog i publicysta Michaił Leontiew, stwierdził w wywiadzie z 2009 roku:

Nie ma takiego kraju Ukraina. To fikcyjna rzeczywistość, wymyślona przez ludzi, którzy nienawidzili Rosji i tych, których nazywa się Ukraińcami. Ukraina istnieje dzięki elementowi zachodniemu, który jest produktem wymuszonej gwałtem zmiany tożsamości.

 

I nie jest osamotniony w swych poglądach. Internet pełen jest tekstów, które dowodzą, że Ukraina jest pomyłką historii. Nie do końca wiadomo, kto za nią stoi – w różnych interpretacjach pojawiają się Niemcy, Polacy, USA i Żydzi (albo wszyscy naraz). Jedno jest pewne – „chachły”, mimo wszystko, bratni naród, srodze zbłądzili, odwracając się od Rosji.

 

Może jednak w tym wszystkim chodzi głównie o urażoną dumę. Bo przecież powszechnie wiadomo, że to Rosjanie wynaleźli koło…

 

https://ciekawostkih...tala-ukraina/#3

 

'Bo przecież powszechnie wiadomo, że to Rosjanie wynaleźli koło…' (A tamci, koło-pomyje!)  :D

 

/Jeżeli byli od zarania ludzkości to ten rodzaj twórczości muzycznej powinni mieć w swych genach?!//  :blink:

 

- Japanese Geisha Music

 

 

 

 



#5850 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 6306 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 14 luty 2019 - 11:02

homar.jpg

"Nowoczesna broń dla polskich żołnierzy", czyli kontrakt na HIMARS-y podpisany

 

 

 

 

0007WJ614XD3A769-C123-F4.jpg

Grupa Wagnera: prywatna armia Putina pogrąża świat w chaosie

Wysłane przez Redakcja | Lut 12, 2019
 

 

„Rosja pogrąża świat w chaosie, zaciera granicę między prawdą a fikcją. Na poziomie politycznym, wojskowym i ekonomicznym stwarza fundament na rzecz reinkarnacji strefy wpływów Związku Radzieckiego. Kluczową przeszkodą w planach Moskwy jest Ukraina” – pisze na łamach portalu Liga.net publicysta Piotr Szuklinow. Dziennikarz rozmawiał z szefem Służby Bezpieczeństwa Ukrainy o bojowcach Grupy Wagnera.
 

„Grupa Wagnera jest przykładem istoty hybrydowych form wojny używanej przez Rosję, a mianowicie jej elementu militarnego, gdy w rzeczywistości wojska rosyjskie (jednostki wywiadu wojskowego) interweniują w sprawy innych krajów, ale oficjalnie – ich tam niet – ich tam nie ma. Takie podejście pozwala oszukiwać świat, popełniając zbrodnie wojenne”.

Wasyl Hrycak Szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy
 

 

(…)

Source: https://jagiellonia....mfnTcN7Ga_ycG10


(...) A jesli komu droga otwarta do nieba, Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

comes militi Dołączona grafika




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


Pozycjonowanie strony: Virtual Development