Skocz do zawartości




Zdjęcie

Zestaw NE-028 - jak przerobić na 10 A i napięcie wyjściowe ok.25 - 30V


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1 odpowiedź w tym temacie

#1 psiata

psiata

    1

  • Members
  • PipPip
  • 11 postów

Napisano 19 kwiecień 2014 - 19:43

Witam, 

Wiem że temat może był i wałkowany miliony razy w wielu wątkach na forum, ale ja nic sensownego nie znalazłem dla siebie, dlatego więc postanowiłem założyć ten wątek. Otóż konstruuje zasilacz warsztatowy 1,5 V - 17 V (tak przynajmniej deklaruje producent zestawu) i regulacji prądu 0-3 A. Rzecz w tym ze ja potrzebuje ten zasilacz przerobić na nieco większy prąd, a dokładniej to na jakieś max 10 A. W oryginalnym zestawie producent daje pojedyncze diody na 3 A i na taki też sam prąd kolektora tranzystory szeregowe. Ja natomiast chciałbym ten prostownik podmienić na jakiś scalony (np. taki:http://sklep.avt.pl/...3510-76207.html) na prąd powiedzmy 50 A (nawet taki już zakupiłem) i tranzystory też chciałbym podmienić z BD 244 na MJE 2955 lub BD 912. tylko tutaj mam pewien dylemat. Otóż w Internecie różnie producenci podają wartości Ic tych tranzystorów - jedni piszą, że ten tranzystor ma 10 A ciągłego prądu kolektora, a inni piszą, że to jest max. prąd kolektora dla tego tranzystora. Zatem zastanawiam się, czy te tranzystory aby będą dobre dla takich wartości prądów (do 10 A) i czy w razie czego będzie lepiej podmienić je na np BD 912, które mają 15 A prądu kolektora. Transformator też już zakupiłem w AVT mocniejszy niż sugeruje producent zestawu (zaleca on bowiem zastosować taki na 100 W 17 VAC -19 VAC max.) Ja zamierzam dać taki na 200 W 17 VAC 11,76 A. Tu też się zastanawiam nad tym, czy aby ten transformator podoła mocowo pod pełnym obciążeniem. Wydaje mi się, że powinien dać radę. Jeśli ja będę potrzebował pociągnać przez chwile (kilka minut) prąd max. 10 A dla obciążeń wymagających większego prądu. Normalnie podejrzewam, że będę potrzebował max 5 - 8 A przy tych około 12 - 15 V. Zostaje jeszcze na deser jeszcze kwestia radiatora. Wiem że przy takich prądach nie warto oszczędzać na radiatorze dlatego planuję dać nieco wyższy i nieco szerszy, niż proponuje producent, z racji tego, że jednak mój zasilacz będzie pracował z większymi prądami, niż w oryginale, a to będzie wiązało się na pewno z większymi stratami mocy na każdym z tranzystorów szeregowych. W ostateczności mógłbym dołożyć jakieś wentylatorki na radiator, celem zapewnienia skuteczniejszego chłodzenia. Nie jestem pewien czy idę dobrym tokiem myślenia w tych wszystkich kwestiach (jeśli nie, to proszę bardziej doświadczonych kolegów o pewne sugestie). Jest to moja pierwsza tak poważna konstrukcja, dlatego zadaje może i głupie dla niektórych pytania, ale moja niewiedza właśnie bierze się tutaj właśnie z tego, że nigdy wcześniej nie robiłem takich zasilaczy, a chciałbym wreszcie sprawić sobie coś porządnego do warsztatu, zamiast kupować jakiś fabrycznie zmontowany chiński zasilacz podobnej klasy i o podobnych parametrach. 

 



#2 zbysiu13

zbysiu13

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 35 postów

Napisano 13 maj 2014 - 02:04

Moim skromnym zdaniem- bardzo trudno będąc nieprofesjonalnym konstruktorem urządzeń elektronicznych zaprojektować i zbudować urządzenie "doskonałe" i "skończone". Budujemy prototyp, potem zmieniamy tranzystory na inne jeśli coć nam nie gra, dokładamy wentylatory jeśli radiator gorący, dokładamy kondensatory jeśli podejrzewamy jakieś sprzęgnięcia, itd, itd, itp, kombinujemy, aby było najlepiej ;-)


  • zbys lubi to




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


Pozycjonowanie strony: Virtual Development