Skocz do zawartości




Zdjęcie

Bezprzewodowy nadajnik morse'a

radio morse nadajnik odbiornik radiowy bezprzewodowy antena tranzystory układ

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
2 odpowiedzi w tym temacie

#1 igor

igor

    Newbie

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 01 maj 2014 - 09:20

Witam!

Jestem harcerzem zhr i na potrzeby komunikacji między członkami zastępu chciałbym stworzyć radiowy nadajnik i odbiornik morsea. "Koder" i "dekoder" już mam. Chodzi o przekaz sygnałów typu kropka-kreska na ok 10km. W temacie radiowym jestem raczej mało doświadczony.

Bardzo proszę o porady :)

#2 Asgard71

Asgard71

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 60 postów

Napisano 04 maj 2014 - 13:08

Zakładam, że chodzi Ci o rozwiązanie legalne, więc widzę to tak:
 
Możliwość 1: 2 x CB-radio (stacjonarne + zasilacz/akumulator i antena na dachu itp. w bazie + przenośne, tzw. klocek w miejscu obozowania) z dokupionymi/dorobionymi wejściami/wyjściami audio, okablowaniem, wtyczkami itd. Nadajecie i odbieracie na umówionym wolnym kanale. Jeden z nadajników musi być z konkretną anteną (na dachu, dipol z drutu zawieszony między budynkami/drzewami), aby na "klocku" dało się coś odebrać/nadać. Jeszcze lepsze rozwiązanie/zasięg w przypadku obu CB-radyjek stacjonarnych. 
 
 
Możliwość 2: Wyrobienie sobie w ułatwionej procedurze urzędowej (= tylko podanie + opłata coroczna coś około 100-300 zł chyba <-- nie wiem dokładnie, ale są też w PL firmy "dzierżawiące" licencję taniej) pozwolenia na radiotelefony PMR154 (1W, 154 MHz) + dodanie do tego w razie potrzeby (= raczej nie będzie trzeba) jakichś anten, które do "pozwoleniowego" PMR154 zdaje się są dozwolone --> w zwykłym "bezpozwoleniowym" PMR (446 MHz, 0.5 wata) nie wolno modyfikować/dodawać anten (mają być fabrycznie na stałe zintegrowane z radiotelefonami) + oczywiście reszta okablowania, wtyczki itd. 
 
Możliwość 3 (moim zdaniem najtrudniejsza, ale najfajniejsza i najbardziej rokująca na przyszłość): Wykucie teorii i przepisów i wyrobienie licencji krótkofalowca = zdanie egzaminu przez przynajmniej 1 osobą lub jeszcze lepiej przez dwie (obecnie jest to dużo łatwiejsze niż w dawnych czasach, bo nie ma już egzaminu ... właśnie z telegrafii). Mając licencję, nawet najniższej kategorii, można sobie kupować/budować transceiwery (= radiotelefony itp.) i legalnie nadawać/odbierać/telegrafować/aprs-ować na znacznie większe odległości (nawet wiele tysięcy kilometrów i dalej). W ZHR są według mojej wiedzy struktury krótkofalarskie, więc masz do kogo uderzyć i poprosić o pomoc. A może jest jakiś krótkofalowiec lub klub krótkofalarski w ZHR (w ZHP są na bank), który użyczy Wam swojej licencji i wiedzy, bo pod jego nadzorem taka zabawa nawet dla osób/struktur trzecich (= postronnych) będzie całkiem legalna.
 
Możliwość 4 (najprostsza): dwa stare telefony komórkowe rozbebeszone (lub z dorobionymi sprzęgami akustycznymi --> mikrofon komputerowy obok słuchawki telefonu nr 1 + głośniczek komputerowy obok mikrofonu telefonu nr 2).
 
Ciekawy jestem, co Ci inni użytkownicy forum odpiszą, bo ja jestem amatorem-lutowaczem-kombinatorem.
 
Powodzenia!

Użytkownik Asgard71 edytował ten post 04 maj 2014 - 13:19


#3 Preskaler

Preskaler

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 50 postów

Napisano 04 maj 2014 - 16:18

Może przez internet? To było by najprostsze. :)







Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: radio, morse, nadajnik, odbiornik, radiowy, bezprzewodowy, antena, tranzystory, układ

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


Pozycjonowanie strony: Virtual Development