Skocz do zawartości




Zdjęcie

Putin i Rosja - Путин и Россия

Vlad i Imperium Vlada

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
25 odpowiedzi w tym temacie

Katalogi.pl

Katalogi.pl
  • Bywalec
Tekst alternatywny

#1 Setech

Setech

    Mors Nigra Mater Nostra

  • Members
  • PipPipPip
  • 3148 postów
  • LocationKemet/Deshret

Napisano 13 lipiec 2017 - 13:34

Zdrastwujtie Tawariszczi  :D

 

putin.jpg

 

 

***

 

 

Nowa limuzyna Putina. W przyszłym roku zastąpi mercedesa

 

1682647_kortez_limo.jpg

 

W 2018 roku w Rosji odbędą się wybory prezydenckie. Władimir Putin planuje je wygrać z miażdżącą przewagą. Trwają szeroko zakrojone przygotowania do nowej kadencji. Wiadomo już, że prezydent będzie jeździć nową superlimuzyną. Pojazd jest całkowicie rosyjskim produktem i powstaje pod nadzorem samego Putina. Gdy zadebiutuje, używany teraz przez włodarza Rosji specjalny model mercedesa pójdzie w odstawkę.

 

Na razie gotowy jest prototyp i rzecznik Kremla Dimitrij Pieskow informuje, że Putin siedział już za jego kierownicą. 

Auto jest luksusową wersją SUV-a i ma linię podobną do pojazdów marki Bentley i Rolls Royce. 

Jak informuje były dyrektor rosyjskiego motoryzacyjnego instytutu badawczego Nami Maxim Nagajcew, prezydent Rosji osobiście wybrał projekt auta, który mu się najbardziej podobał. Nazwano je kortez. Maszyna powstaje na zamówienie rosyjskiego ministerstwa handlu i przemysłu. 

 

Na kierownicy samochodu widnieje olbrzymie godło Rosji – dwugłowy orzeł. O parametrach maszyny nie wiadomo prawie nic. Auto ma zadebiutować podczas ceremonii zaprzysiężenia nowego prezydenta, czyli w maju 2018 r.

 

390921_size2.jpg

 

https://www.tvp.info...stapi-mercedesa

 

1dsob1.jpg


bceb8dba1d5688a877f3fdddbd11d5d3.jpg

 


#2 Setech

Setech

    Mors Nigra Mater Nostra

  • Members
  • PipPipPip
  • 3148 postów
  • LocationKemet/Deshret

Napisano 13 lipiec 2017 - 14:24

putin%20%283%29.jpg

 

B)


bceb8dba1d5688a877f3fdddbd11d5d3.jpg

 


#3 Setech

Setech

    Mors Nigra Mater Nostra

  • Members
  • PipPipPip
  • 3148 postów
  • LocationKemet/Deshret

Napisano 13 lipiec 2017 - 14:27

Sezon ogórkowy z Putinem i misiem koalą  :D

 

d8f9d52b-5f0c-4d6e-8f3b-3fbf54e3fd21.jpg


bceb8dba1d5688a877f3fdddbd11d5d3.jpg

 


#4 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4701 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 13 lipiec 2017 - 19:01

Setech, smatrij Germańce toże was bajutsa  %-)

 

[video] Antoni Macierewicz: Niemcy prosili nas o analizę wpływu rosyjskiej agentury na niemieckie media
Opublikowano dnia 13.07.2017 13:32
 
Szef MON Antoni Macierewicz udzielił wywiadu dla TV Republika. Poinformował w nim m.in, że Niemcy prosili Polskę o przekazanie analizy na temat rosyjskiej agentury wpływu w ich kraju, oraz stwierdził, że Moskwę niepokoją przede wszystkim trzy obszary: modernizacja polskiej armii, obrona terytorialna i "wyczyszczenie" naszych tajnych służb z ludzi powiązanych z Rosją.

Antoni Macierewicz, screen YT

- mówił Antoni Macierewicz.
 
- powiedział minister.
 
- spytała Dorota Kania.
 

Nie wątpię że Niemcy mają bardzo dobre rozpatrywanie, ale słusznie doceniają naszą sytuację i wynikającą z tej sytuacji dużą wiedzę na temat dywersyjnego działania Rosji. Nie jest żadną tajemnicą że zespół, który udało dzisiaj się skupić w Ministerstwie Obrony to zespół, który od 20-30 lat zajmuje się problematyką służb specjalnych i ma dużą wiedzę o działaniach rosyjskich 


- powiedział szef MON.
 

Minister Kownacki odpowiada za tę część ministerstwa, która zajmuje się modernizacją polskiej armii, zakupami, negocjacjami, tym wszystkim, co tak bardzo dzisiaj Rosjan boli. Bez niego zakup Patriotów w takim kształcie nie byłby możliwy

- tłumaczył ostatnie ataki na Bartosza Kownackiego.



źródło: tv republika

http://www.tysol.pl/...iemieckie-media

 


Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#5 Setech

Setech

    Mors Nigra Mater Nostra

  • Members
  • PipPipPip
  • 3148 postów
  • LocationKemet/Deshret

Napisano 14 lipiec 2017 - 07:59

 

Setech, smatrij Germańce toże was bajutsa  %-)

 

[video] Antoni Macierewicz: Niemcy prosili nas o analizę wpływu rosyjskiej agentury na niemieckie media
Opublikowano dnia 13.07.2017 13:32
 
Szef MON Antoni Macierewicz udzielił wywiadu dla TV Republika. Poinformował w nim m.in, że Niemcy prosili Polskę o przekazanie analizy na temat rosyjskiej agentury wpływu w ich kraju, oraz stwierdził, że Moskwę niepokoją przede wszystkim trzy obszary: modernizacja polskiej armii, obrona terytorialna i "wyczyszczenie" naszych tajnych służb z ludzi powiązanych z Rosją.
 

 

 

 

b3f2807874cd0367f08ecfec5ce90c6100aa8458

 

Nu, tak, Niemiaszki nie wiżut tolko bardaka u siebja, kakoj sami siebja zdiełali... B)  Ich ordnung staje się na naszych oczach - ujem, żopą i kamieni kupą B)  Adolf byłby dumny, widząc po raz kolejny Götterdämmerung  %-) Ja także nie będę po nich płakał... Karma wraca...  B) 


bceb8dba1d5688a877f3fdddbd11d5d3.jpg

 


#6 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4701 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 18 lipiec 2017 - 21:50

Ruska choroba %-) Czysty spirytus zbytnio działa na wyobraźnię %-)

 

grunwald.jpg

Rosjanie wygrali… Bitwę pod Grunwaldem. Nie uwierzycie, co napisali o polskim triumfie nad Krzyżakami [WIDEO]
Opublikowane 2017/07/18  w I RP
 

W bitwie pod Grunwaldem 15 lipca 1410 roku wojska polskie przy wsparciu sojuszników pobiły rycerzy zakonu krzyżackiego. Rosjanie widzą jednak tę historię inaczej.

Rosyjskie Towarzystwo Wojskowo-Historyczne przy okazji 607. rocznicy bitwy opublikowało informację, że to rosyjskie wojska pobiły Niemców na polach grunwaldzkich.

Pamiętna data w wojennej historii Rosji. Tego dnia 1410 roku rosyjskie wojska i ich sojusznicy: Litwini, Polacy i Czesi odnieśli zwycięstwo nad niemieckimi rycerzami w grunwaldzkiej bitwie. Porażka Niemców i ich sojuszników z 22 krajów Europy była całkowita. Zakon już się z niej nie podniósł

– piszą historię na nowo Rosjanie.

 

 

Przypisują sobie zwycięstwo, gdyż ich zdaniem smoleńskie pułki wytrzymały decydujące natarcie Krzyżaków. Warto jednak dodać, że Rosjanie nie informują, że ich pułków było trzy na 50 wszystkich, które stanęły do walki z wojskami zakonu.

Co ciekawe Rosjanie swoje sukcesy opierają na formacjach smoleńskich, a Smoleńsk w tamtych czasach należał do… Wielkiego Księstwa Litewskiego. Trudno więc uznać pułki smoleńskie za rosyjskie, gdyby brać pod uwagę podział geograficzny z początków XV wieku.

http://niezlomni.com...t=postfitycb226


Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#7 Setech

Setech

    Mors Nigra Mater Nostra

  • Members
  • PipPipPip
  • 3148 postów
  • LocationKemet/Deshret

Napisano 20 lipiec 2017 - 06:14

Dla ochłody lody, od Putina  B) 

 

1055659302.jpg

 


bceb8dba1d5688a877f3fdddbd11d5d3.jpg

 


#8 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4701 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 21 lipiec 2017 - 21:05

%-)

 

Popularna zabawka zagrożeniem dla Kremla? Media snują teorie spiskowe, władze zapowiadają interwencję [WIDEO]

 

2 godziny temu

 

 

Będący hitem sezonu fidget spinner znalazł się na celowniku rosyjskich mediów i urzędników. Twierdzą, że zabawka jest „wywrot... 

 

cfd07cda7ddfd76c73567e38f90fef62.jpg

Źródło: http://www.prawdaobi...t=postfity5fa65 © http://www.prawdaobiektywna.pl


Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#9 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4701 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 01 sierpień 2017 - 10:19

20429641_1672196179481992_52358676293807


Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#10 Setech

Setech

    Mors Nigra Mater Nostra

  • Members
  • PipPipPip
  • 3148 postów
  • LocationKemet/Deshret

Napisano 02 sierpień 2017 - 10:28

Powiadają, że życie to gra, czas więc na grę towarzysze, gdzie podbijać będziem ziemie zgniłej i skarlałej Europy dla Mateczki Rassiji  B)

 

 

pic3204104.jpg

 

efe10d9a69e6889e0fca85d93f26025c.jpg

 

PS01.jpg

 

https://fortgier.pl/...iw-wojenne.html

 

c_scale,fl_progressive,q_80,w_800.jpg

 

Nuke!  B) 


bceb8dba1d5688a877f3fdddbd11d5d3.jpg

 


#11 Setech

Setech

    Mors Nigra Mater Nostra

  • Members
  • PipPipPip
  • 3148 postów
  • LocationKemet/Deshret

Napisano 04 sierpień 2017 - 14:38

 

Przednie, towarzysze, zaiste przednie...  B)

 

16999168_479311032432840_423835191998485

 

Niedaleko amerykańskiej ambasady w Moskwie przy Bulwarze Nowinskim pojawił się billboard z napisem „20% zniżki i prezent dla amerykańskich dyplomatów opuszczających Rosję”. Jest to kolejna żartobliwa akcja sklepu „Armia Rosji” sprzedającego odzież wojskową i akcesoria.

Wcześniej z okazji zaprzysiężenia Trumpa sklep ogłosił zniżkę dla dyplomatów z USA. Wówczas korespondent rosyjskiej gazety Komsomolskaja Prawda zastał tam rzeczniczkę prasową ambasady USA Marię Olson. Kupiła trzy chusty z logo rosyjskich sił zbrojnych.

 

Tym razem w charakterze prezentu sklep proponuje amerykańskim dyplomatom czarne koszulki z aluzją. Z przodu widnieje portret Siergieja Ławrowa, a z tyłu — Siergieja

Szojgu. Na koszulce białe na czarnym jest napisane: „Ten, kto nie chce rozmawiać z Ławrowem… będzie rozmawiał z Szojgu". Pod portretami są umieszczone oryginalne cytaty polityków.

 

Na pytanie, czy byli Amerykanie, którzy bardzo lubią zniżki, konsultantka sklepu powiedziała, że wczoraj przychodziło na zwiady kilka osób. Pokręcili się i poszli. Zniżki obowiązują do 1 września, kiedy muszą opuścić Rosję. Jeszcze mają czas.

 

Awers

voentorg_60499_0.jpg?itok=7sjexRWB

Rewers

 

voentorg_60500.jpg?itok=_7Ybf8Zb

 

https://pl.sputnikne...nscy-dyplomaci/

 

 

*Ten kto nie chce rozmawiać z prezesem...bedzie rozmawial z jego..kotem;)


bceb8dba1d5688a877f3fdddbd11d5d3.jpg

 


#12 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4701 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 06 sierpień 2017 - 17:00

20604578_1681795078522102_39618015082577


Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#13 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4701 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 06 sierpień 2017 - 17:26

20621169_1682763271758616_64576778377081


Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#14 Setech

Setech

    Mors Nigra Mater Nostra

  • Members
  • PipPipPip
  • 3148 postów
  • LocationKemet/Deshret

Napisano 07 sierpień 2017 - 07:04

5834813.jpg

 

Członek Izby Reprezentantów Maxine Waters zapowiedziała impeachment prezydenta Rosji Władimira Putina, myląc go z wiceprezydentem USA Mikem Pence’em – informuje „The Washington Free Beacon”.

Gospodyni programu „The View” Joy Behar na kanale ABC News zapytała Waters, czy Pence poradzi sobie z obowiązkami prezydenta lepiej od obecnego szefa państwa Donalda Trumpa.

 

— Gdy rozprawimy się z Trumpem, będziemy musieli zająć się Putinem. Jest następny w kolejce – zapewniła polityk. – Putinem czy Pence’em? – spróbowała wyjaśnić dziennikarka. – Pence’em – sprostowała przejęzyczenie Waters.

 

— Rozprawimy się od razu z obydwoma: Trumpem i Putinem, a potem weźmiemy się za Pence’a – próbowała wybrnąć z niezręcznej sytuacji Behar.

 

 

Waters jest znana z kontrowersyjnych wypowiedzi na temat Rosji, rosyjskiego prezydenta i Donalda Trumpa. Jej zdaniem amerykański przywódca jest gotów „rzucić się w objęcia” Putina, dopóki atakuje on Koreę.

 

Po nalotach na syryjską bazę Szajrat polityk powiedziała, że Trump i Putin  są „nierozłączni”, a eskalacja napięcia między Moskwą a Waszyngtonem z powodu Syrii jest jedynie „spektaklem”. Jej zdaniem ma on doprowadzić do zniesienia antyrosyjskich sankcji.

 

 

https://pl.sputnikne...in-impeachment/

 

 

*I pomyśleć że takich idiotów mozna spotkać w zarządzie USA.

 

*Ooochoooochooo.... Kolego ! Nie takich.....Ta jest na poziomie przedszkola....


bceb8dba1d5688a877f3fdddbd11d5d3.jpg

 


#15 Setech

Setech

    Mors Nigra Mater Nostra

  • Members
  • PipPipPip
  • 3148 postów
  • LocationKemet/Deshret

Napisano 07 sierpień 2017 - 09:23

Władimir P

Urlopik Vlada  B)

 

 

Władimir Putin spędził krótki urlop (1-3 sierpnia) w rosyjskiej Republice Tuwa.

Prezydentowi Rosji towarzyszył minister obrony Siergiej Szojgu. Rosyjski lider słynie z tego, że lubi aktywne formy wypoczynku. Tak było i tym razem, wędkarstwo, pływanie, przejażdżka łódką i górskie wędrówki. 

 

6030813.jpg

 

6030759.jpg

 

6030787.jpg

 

6030408.jpg

 

6030489.jpg

 

6030463.jpg

 

6030571.jpg

 

6030544.jpg

 

6030678.jpg

 

https://pl.sputnikne...tin-na-urlopie/


bceb8dba1d5688a877f3fdddbd11d5d3.jpg

 


#16 Setech

Setech

    Mors Nigra Mater Nostra

  • Members
  • PipPipPip
  • 3148 postów
  • LocationKemet/Deshret

Napisano 07 sierpień 2017 - 09:30

6030597.jpg

 

6030624.jpg

 

6030652.jpg

 

6030706.jpg

 

6030732.jpg

 

6030516.jpg

 

https://pl.sputnikne...tin-na-urlopie/


bceb8dba1d5688a877f3fdddbd11d5d3.jpg

 


#17 Setech

Setech

    Mors Nigra Mater Nostra

  • Members
  • PipPipPip
  • 3148 postów
  • LocationKemet/Deshret

Napisano 10 sierpień 2017 - 10:16

Stare, ale warto przypomnieć:
 


 

Putin odpowiada na pytanie dziennikarza BBC(2014)

 

 

***

 

 

Pytanie do W. Putina o Słowian

 

 

https://kodluch.word.../#comment-21597


bceb8dba1d5688a877f3fdddbd11d5d3.jpg

 


#18 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4701 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 10 sierpień 2017 - 11:26

Szantaż i „awaria”. Jak Sieczyn niszczył polską inwestycję w Możejkach
Antoni Rybczyński publikacja: 08.08.2017 aktualizacja: 11:38 wyślijdrukuj
uid_ebcea1cc76880dd6ff5ff17cd10482a01502
Igor Sieczyn i depesza amerykańskich dyplomatów, którą ujawniły „Nowaja Gazieta” i Wikileaks (fot. Sefa Karacan/Anadolu Agency/Getty Images/Orlen Lietuva)
To miał być kolejny etap przejmowania aktywów Jukosu. Igor Sieczyn był święcie przekonany, że przejmie Możejki za grosze. Kiedy ubiegli go Polacy, postanowił się zemścić. Z relacji rosyjskich menedżerów i ustaleń amerykańskich dyplomatów wynika, że to ówczesny wiceszef kremlowskiej administracji próbował wykurzyć PKN Orlen z Litwy, odcinając dostawy ropy z Rosji. A mimo to, niecałą dekadę później, Sikorski wyszedł z pomysłem, by tegoż Sieczyna do Możejek zaprosić.
Wszystko zaczęło się na początku 2003 roku, gdy ówczesny zastępca administracji prezydenckiej rozpoczął likwidację imperium Michaiła Chodorkowskiego. Wtedy to, na zamówienie i pod dyktando Sieczyna, powstał raport Rady ds. Strategii Narodowej pt. „Państwo i oligarchia”. Wynikało z niego, że oligarchowie szykują pucz. Oczywiście Sieczyn podsunął raport Władimirowi Putinowi, a ten dał zielone światło do zniszczenia Jukosu, którego szef Chodorkowski coraz śmielej angażował się w politykę (choć rzecz jasna, o żadnym spisku mowy nie było).

Jak wiadomo, Chodorkowski został skazany na długi pobyt w łagrze, a co się stało z jego biznesem? W 2004 roku nieznana nikomu mała spółka Bajkałfinansgroup zakupiła najlepszą część imperium Jukosu: firmę Jugansknieftiegaz. Nie wiadomo, kim byli właściciele firmy-krzak, ani skąd mieli pieniądze na zakup. Wiadomo za to, że jeszcze tego samego dnia Bajkałfinansgrup kupiła państwowa Rosnieft’. Za 10 tys. rubli…

Podobnie było z innymi głównym aktywami Jukosu w Rosji. Dostały się Rosniefti, czyniąc ten państwowy koncern – którego prezesem był człowiek Sieczyna, Siergiej Bogdanczikow - największym naftowym potentatem Rosji, jednym z największych koncernów naftowych na świecie. W połowie 2004 r. na czele jego rady dyrektorów stanął Sieczyn.
#wieszwiecej | Polub nas
Pycha ukarana

Jukos miał spore aktywa także poza granicami Rosji, najczęściej poprzez spółki zarejestrowane w państwach UE. Wspólnie z rządem Litwy był m.in. właścicielem przedsiębiorstwa Mazeikiu nafta (rafineria, terminal i łączący je rurociąg). Udziały w Możejkach Chodorkowski wykupił w 2002 roku od amerykańskiego Williams International.

W tym miejscu oddajmy głos ówczesnemu wiceprezesowi Gazpromu Aleksandrowi Riazanowowi. Kilka lat temu opowiedział on dziennikarzom gazety „Wiedomosti” o mało znanym wątku sprawy zakupu Możejek.

- Wiosną 2005 roku przyszła mi do głowy myśl: a czemu by Gazprom miał nie przejąć rafinerii Mazeikiu nafta (sprzedawano udziały Jukosu – 53,7%, a jeszcze 40,66% było w rękach rządu Litwy – red.). W tym czasie zawieraliśmy wspólnie z niemieckim Ruhrgas transakcję zakupu litewskiego dostawcy gazu Lietuvos dujos. Na Litwie mieliśmy dobre relacje z rządem. Porozmawiałem z ówczesnym premierem Algirdasem Brazauskasem. Długo go przekonywałem, zasadniczo się zgodził, ale powiedział, że trzeba to robić wspólnie z prywatną spółką, na przykład z TNK-BP (prywatna naftowa spółka rosyjsko-brytyjska) – wspominał Riazanow.

Ale kiedy przedstawił pomysł Sieczynowi, ten go nie poparł. Sieczyn twierdził, że Gazprom nie ma co kupować udziałów w Możejkach od Jukosu, bo te aktywa i tak zostaną zlicytowane w ramach niszczenia koncernu Chodorkowskiego i dostaną się Rosniefti.

– Wtedy zacząłem wyjaśniać Sieczynowi, że to nie takie proste: kontrolny pakiet Mazeikiu nafta należy do holenderskiej Yukos Finance. Ale Sieczyn nie dał się przekonać: mówił, że ma dobrych prawników i wygra w holenderskich sądach – relacjonował Riazanow.

Sieczyn grubo się pomylił. Litewski rząd nie chciał w największym swym przedsiębiorstwie biznesu związanego z Kremlem. Możejki kupił w maju 2006 roku PKN Orlen. Tego Sieczyn nie mógł darować.
Naftowy zajazd na Litwie

Do tej pory rafineria zaopatrywała się w rosyjską ropę dwiema drogami: morską i lądową. Z rosyjskiego terminalu Primorsk tankowce przywoziły ropę do terminalu w Butinge i stamtąd surowiec płynął ropociągiem do Możejek. Taniej było jednak sprowadzać czarne złoto odnogą ropociągu Przyjaźń (przez Białoruś). Nie minęły dwa miesiące od zakupu Możejek przez Polaków, a ropa wspomnianym ropociągiem płynąć przestała. Oficjalnie: z powodu awarii na odcinku rury w obwodzie briańskim.

W styczniu 2011 roku rosyjska opozycyjna „Nowaja Gazieta” wspólnie z Wikileaks opublikowała depesze amerykańskich dyplomatów, rzucające sporo światła na kulisy nacjonalizacji Jukosu, w tym także na kwestię rafinerii w Możejkach. Wynika z nich, że to Sieczyn nakazał wstrzymać dostawy surowca ropociągiem do litewskiej rafinerii, licząc na to, że PKN Orlen wycofa się z Litwy.

Najciekawsze informacje zawiera depesza ambasady USA w Moskwie z 30 sierpnia 2006 r. pod tytułem „Rosyjska ropa dla Litwy – mieszanka biznesu i zemsty”. Amerykanie rozmawiali z przedstawicielem TNK-BP Shawnem McCormickiem. Powiedział im, że nie bacząc na przegraną jego firmy z Polakami w wyścigu o zakup Możejek, w maju-czerwcu 2005 TNK-BP zaproponowała Orlenowi dostawy ropy.

Szczegóły oferty odpowiadały też Transniefti, czyli operatorowi ropociągów w Rosji (Transnieft’ ma monopol na zarządzanie ropociągami, jego szefem był wtedy kolega Putina z rezydentury KGB w Dreźnie Nikołaj Tokariew).

„Po czym na początku lipca Igor Sieczyn, przewodniczący rady dyrektorów Rosniefti i wiceszef administracji prezydenta, zadzwonił do Germana Chana, dyrektora wykonawczego TNK-BP z pytaniem, czy podpisano porozumienie o dostawie ropy do Możejek” - czytamy w depeszy relację McCormicka. Gdy usłyszał że nie, Sieczyn „wydał polecenie” TNK-BP wycofać propozycję dla Orlenu, co firma oczywiście zrobiła. Sieczyn dzwonił do Chana na długo przed „awarią” ropociągu – co potwierdza tezę, że było to celowe działanie.

Ale to nie jedyne źródło wskazujące na decydującą rolę Sieczyna w próbach zniszczenia inwestycji polskiej na Litwie. „W rozmowie 29 sierpnia przedstawiciel Łukoilu Andriej Gajdamaka potwierdził nam, że Sieczyn występując w charakterze przedstawiciela Kremla był zainteresowany zaprzestaniem dostaw i że Łukoil i TNK-BP nadal odczuwały presję, mającą na celu uniemożliwienie im zawarcia umów z Możejkami”.

W komentarzu do powyższych informacji amerykańscy dyplomaci pisali do Waszyngtonu, że nie wykluczają, iż Sieczyn może w ostateczności próbować przerwać także drugą drogę dostaw rosyjskiej ropy do Możejek – z Primorska. Wówczas rafineria znalazłaby się w sytuacji dramatycznej. Jednak co udało się z TNK-BP i Łukoilem, nie wyszło z Gunvorem, potężnym traderem naftowym sprzedającym ropę Możejkom drogą morską. Też prywatna spółka, jak TNK-BP i Łukoil, wyróżniała się jednak tym, że należała do Giennadija Timczenki. A tego już wtedy nazywano „skarbnikiem Putina”. Z finansowymi interesami prezydenta przegrać musiała nawet żądza zemsty tak potężnego człowieka, jak Sieczyn. Ropa nadal płynęła do Możejek, choć oczywiście koszty wzrosły niepomiernie.
Cień Putina

– Po sprawie Jukosu dla wszystkich stało się jasne, że Sieczyn może dowolny dekret zatrzymać i dowolny projekt decyzji inicjować – mówił były urzędnik rządu. Właśnie wtedy zaczynała się wielka kariera i budowanie finansowo-politycznej potęgi Sieczyna, uważanego dziś za numer dwa putinowskiej Rosji, człowieka, który miał później śmiałość przeciwstawiać się samemu Putinowi.

A ten ufa mu niepomiernie od wielu lat. Gdy 31 grudnia 1999 roku został p.o. prezydenta, jeszcze tego samego dnia podpisał dekret o nominacji Sieczyna - którego poznał w czasach leningradzkich - na zastępcę szefa administracji prezydenta. Sieczyn był cieniem Putina. Gdy ten przyjeżdżał na Kreml, czekał na niego przed windą i potem przez tych kilka, kilkanaście minut, które pokonywał prezydent w drodze do gabinetu, Sieczyn miał dostęp do jego ucha. Wieczorem sytuacja się powtarzała, tylko w drugą stronę.

Sieczyn ograniczał dostęp do Putina ludzi pozostałych na Kremlu po Jelcynie. Szef administracji prezydenckiej Aleksandr Wołoszyn widział w nim rywala. Sieczyn był nazywany „Korżakowem Putina”, należał do rywalizującego z „liberałami” i Wołoszynem klanu siłowików. Do tej grupy zaliczano prokuratora generalnego Władimira Ustinowa, dyrektora FSB Nikołaja Patruszewa, Wiktora Iwanowa oraz kilku oligarchów, w tym ówczesnego prezesa Rosniefti Siergieja Bogdanczikowa i bankowca Siergieja Pugaczowa.

Sprawa Jukosu to okres, kiedy ukształtował się sieczynowski styl zarządzania. – To był przełom. Historia Chodorkowskiego to ważny przykład. Sieczyn wszystko zrobił własnymi rękami, ale przy tym nie podpisał nawet jednego papieru – opowiadał były kremlowski urzędnik.

Jeszcze przez cztery lata zajmował jednocześnie stanowisko doradcy prezydenta. Po wyborach prezydenckich został wicepremierem, a w 2012 roku, gdy Putin wrócił na Kreml, Sieczyn ostatecznie opuścił państwową pracę i został szefem zarządu Rosniefti. Wciąż jednak ma ogromne polityczne wpływy, a przede wszystkim atut w postaci lojalnych ludzi w strukturach bezpieczeństwa. To właśnie zbudowana za jego sprawą na Łubiance specjalna jednostka FSB odpowiada za wszystkie głośne antykorupcyjne sprawy ostatnich dwóch lat. W ten sposób Sieczyn eliminuje niewygodnych graczy i zastrasza innych.
portal tvp.info

 

http://www.tvp.info/...cje-w-mozejkach

 

 

 

Wklejenie tego 'gościa' w tym temacie nie jest przypadkowe, jego poparcie dla rosyjskich działań też nie... oraz to "nagłe", z dnia na dzień wywalenie z rządu tego człowieka kiedy tylko Kaczor posiadł wiedzę kim jest naprawdę...

 

Radosław Sikorski chciał wejścia do polskiej rafinerii Igora Sieczyna – człowieka Putina i FSB. NOWE NAGRANIA

 

Przez PrawicowyInternet - Sierpień 8, 2017 

 

Sikorski.jpg

 

Kolejny fragment rozmowy nagranej w restauracji „Sowa i Przyjaciele”. Ówczesny prezes Orlenu Jacek Krawiec rozmawia z Radosławem Sikorskim, wówczas ministrem spraw zagranicznych. Tematem rozmowy jest należąca do Orlenu rafineria, znajdująca się w Możejkach na Litwie. Krawiec mówi Sikorskiemu, że rafinerię chce kupić Igor Sieczyn, człowiek Putina i FSB. Jego spółka Rosnieft została objęta amerykańskimi sankcjami po rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Czytaj więcej na: http://prawicowyinternet.pl/radoslaw-sikorski-chcial-wejscia-do-polskiej-rafinerii-igora-sieczyna-czlowieka-putina-i-fsb-nowe-nagrania/


Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#19 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4701 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 11 sierpień 2017 - 10:08

Miłość do Słowian po rosyjsku...

„Bijcie, mordujcie bez ograniczenia. Lepiej zbyt wielu niż za mało”. 80 lat temu wydano rozkaz likwidacji Polaków

stalin_jezow_750x430.jpg

Zdjęcie z 1937 r., które przedstawia Woroszyłowa, Mołotowa, Stalina i Jeżowa wizytujących Kanał imienia Moskwy. Fotografia została później tak zretuszowana, by Jeżowa nie było na niej widać. / tate.org.uk / https://en.wikipedia...i/Public_domain

Rozkaz eksterminacji Polaków, przed jego wydaniem 11 sierpnia 1937 r. przez szefa NKWD Nikołaja Jeżowa, zaakceptowało Biuro Polityczne Komitetu Centralnego WKP(B) z Józefem Stalinem na czele. „Bijcie, mordujcie bez ograniczenia. Lepiej zbyt wielu niż za mało” - brzmiało polecenie Jeżowa. Likwidacji poddano między innymi działaczy polonijnych, nauczycieli, urzędników, księży, zamożniejszych rolników, pracowników służby leśnej i rzemieślników. „To było wielkie ludobójstwo na narodzie polskim” - podkreśla prezes IPN Jarosław Szarek. W wyniku operacji polskiej prowadzonej przez NKWD w latach 1937-38 zamordowało co najmniej 111 tys. Polaków żyjących w ZSRS.

Prezes IPN podkreśla, że historycy są zgodni, co do tego, że wielki terror „złamał kręgosłup narodów tworzących Związek Sowiecki”.

CZYTAJ WIĘCEJ: Tak Stalin chciał wymordować Polaków. Historycy ujawniają: „Operacja bliska wyniszczenia narodu”

Jednocześnie prezes IPN zwraca uwagę, że wiedza o zbrodni popełnionej na Polakach 80 lat temu funkcjonuje jedynie w środowisku historyków, dlatego - jego zdaniem - musi ona wyjść poza sferę badań naukowych. Jak podkreślił Szarek, celem „operacji polskiej” było „stworzenie nowego, sowieckiego człowieka”.

- Polacy stali się ofiarą dlatego, że w sposób szczególny stali na straży dwóch rzeczy - własności ziemi (…) i siły duchowej. Przed 80 laty szef sowieckiego NKWD Nikołaj Jeżow podpisał rozkaz nr 00485. Za tymi cyframi nic nie mówiącymi kryje się wyrok śmierci na co najmniej 111 tys. rodakach, a niektórzy historycy mówią o 200 tys. ofiar. To było wielkie ludobójstwo, które utonęło w tym ogromie zbrodni czasu Wielkiego Terroru. Ta nieludzka zbrodnia na tylu tysiącach naszych rodaków zupełnie nie funkcjonuje w świadomości społecznej. Gdyby państwo wyszli na ulicę i zrobili sondę: jaki procent Polaków wie, czym była tzw. operacja polska, to nie wiem, czy byłby jakiś promil - powiedział Szarek, przypominając, że w latach 30. z rąk NKWD Polacy ginęli obok przedstawicieli innych narodowości, także Rosjan.

W związku z 80. rocznicą operacji polskiej NKWD 1937 – 1938 o godzinie 18:00 w Przystanku IPN w Warszawie odbędzie się dyskusja historyczna na ten temat:



- Polacy stali się ofiarą szczególną. Polacy byli tą grupą, która była w sposób najliczniejszy mordowana. Jeden z historyków obliczył, że mordowani byli oni 31 razy częściej niż przedstawiciele innych narodów. Minęło 80 lat i dzisiaj, gdy przyjeżdżamy do Żytomierza i sąsiednich wiosek, tam brzmi nadal mowa polska. Tam rodzą się Polacy i to jest - myślę - największe przesłanie, że mimo takiej zbrodniczej polityki, Polski nie dało się zabić. To jest siła polskości i po to upamiętniamy tych ludzi. To jest nasze zobowiązanie - podkreślił prezes IPN.

 

Dzisiaj 80. rocznica Operacji Polskiej NKWD 1937 - 1938. Sowieckiej zagłady 200 tys. Polaków. Zapraszam na 18:00 do Przystanku IPN w W-wie! pic.twitter.com/MGidbH1nWQ

— Piotr Zychowicz (@PiotrZychowicz) 11 sierpnia 2017

Źródło: niezalezna.pl, PAP

http://niezalezna.pl...widacji-polakow


Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#20 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4701 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 11 sierpień 2017 - 11:52

Ci mili i sympatyczni Rosjanie.... którzy zawsze chcą dla nas dobrze...

 

1346273019_by_posel333_600.jpg

 

11 sierpnia 1937 r. - rozpoczęcie "operacji polskiej". Zamordowano wówczas ponad 110 tysięcy Polaków
Opublikowano dnia 11.08.2017 08:00
 
W czasie „wielkiego terroru” w ZSRR w latach 30. XX w., kiedy to w efekcie zaplanowanych i zorganizowanych represji zamordowano miliony niewinnych ludzi, Polak mieszkający w ZSRR miał 31 razy większą szansę być rozstrzelanym niż wynosiła średnia dla innych grup narodowościowych w tym okresie.
 
http://www.tysol.pl/zdj/zdjecie/10196

mid_34881.jpg


zrzut ekranu - Youtube.com

Leszek Masierak

Polak, czyli winny

11 sierpnia 1937 roku Ludowy Komisarz Spraw Wewnętrznych ZSRR Nikołaj Jeżow wydał rozkaz rozpoczęcia „operacji polskiej”. Na jego podstawie w kolejnych dwóch latach zamordowano ponad 110 tysięcy Polaków – obywateli radzieckich. Prawie 30 tysięcy trafiło do obozów Gułagu, ponad 100 tysięcy deportowano na Syberię i do Kazachstanu. Jedynym ich „przewinieniem” była narodowość polska.


Po pokoju ryskim (marzec 1921 r.) poza wschodnimi granicami nowo powstałej Rzeczypospolitej pozostało około miliona Polaków. Spore ich grupy mieszkały w Leningradzie i Moskwie, ale głównymi skupiskami polskiej ludności były Ukraina i Białoruś. W niektórych najbardziej wysuniętych na zachód obwodach Ukrainy Polacy stanowili jedną dziesiątą ludności.

Formowanie „nowego Polaka”


W początkowych latach istnienia ZSRR w rosyjskiej polityce wewnętrznej pojawiła się zasada tak zwanej korienizacji, polegająca na przyznawaniu uprawnień nierosyjskim narodom zamieszkującym kraj. Zasada ta legła u podstaw powstania wielu autonomicznych jednostek administracyjnych – republik, obwodów, rejonów narodowościowych. Jednocześnie po porażce w wojnie z Rzeczpospolitą włodarze ZSRR zdali sobie sprawę, że „nacjonalnyj wopros” może być olbrzymią przeszkodą w przenoszeniu rewolucji do innych państw Europy. Polacy najpierw byli Polakami, a dopiero później robotnikami czy chłopami. Postanowiono więc wychować swoich, radzieckich Polaków, którzy w dalekosiężnych planach Stalina i spółki po zajęciu Rzeczpospolitej stanowić mieli podstawę kadr nowej, komunistycznej republiki polskiej.



http://www.tysol.pl/...tysiecy-Polakow

 

 

20638891_1686982601336683_88528823191294


Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#21 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4701 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano 14 sierpień 2017 - 21:43

Z pozdrowieniami dla prapagandistaw...

 

20770089_1690643644303912_15593062970752

 

20770437_1624691084249021_27681154308402


Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#22 Setech

Setech

    Mors Nigra Mater Nostra

  • Members
  • PipPipPip
  • 3148 postów
  • LocationKemet/Deshret

Napisano 16 sierpień 2017 - 06:33

Jak byście nie wiedzieli, to już wiecie - Rosja i Putin to same Zuo  %-)  Są winni wszystkiemu, co zue na tym świecie, nawet temu, co jeszcze się nie wydarzyło...  %-)

 

Tak w każdym bądź razie mówi ten psychiczny, vide infra... Ruscy w końcu posadzą mu na łbie muchomorka, jak się tak o niego prosi...  %-) 

 

W końcu i na końcu, ogień, w dodatku nuklearny oczyszcza wszystko i wszystkich...  B) 

 

Zastanawiam się, komu ten użyteczny idiota chce zrobić dobrze? Cui bono?  <_< 

 

635966710068979891.jpg

 

 

"Od lat przecież obserwujemy narastającą agresję ze wschodu. W 2008 r. została zaatakowana Gruzja, następnie Ukraina. Wojska rosyjskie zostały wprowadzone do Syrii, a Korea Północna, wspierana przez Chiny i Rosję, przeprowadza kolejne próby atomowe i próby rakiet balistycznych wymierzone wprost w naszego strategicznego sojusznika, Stany Zjednoczone. 

 

Nie sposób też przejść, patrząc na ostatnie lata, nad śmiercią w katastrofie smoleńskiej elity polskiej, w tym wszystkich dowódców rodzajów sił zbrojnych, na czele z szefem Sztabu Generalnego, ale przede wszystkim z prezydentem RP Lechem Kaczyńskim" – powiedział Macierewicz.

 

Dodał, że nie wolno zapomnieć o losie pasażerów lotu MH-17 – jak powiedział minister – "zestrzelonych nad Ukrainą przez rosyjską rakietę". Według szefa MON "w obu wypadkach tropy prowadzą do Moskwy", a zachowanie Rosji "pokrywa się z systematycznym planem terytorialnej agresji, rozwijanej od lat i wymierzonej w bezpieczeństwo i ład pokojowy w Europie".

 

 

http://www.defence24...owiedniej-kadry

 

 

 

*"Samodzielnie powstrzymać, aż nadejdą sojusznicy". Ha, Ha. Coś jak w 39'. Poza tym: jacy sojusznicy? Zdążyliśmy obrazić Litwinów, Czechów, oczywiście Niemców, oczywiście Francuzów. Palcem teraz nie kiwną. Ameryka Trumpa? On tylko potrafi gadać: będziemy zbrojnie interweniować w Korei, będziemy interweniować w Wenezueli. Tylko żeby mu się lista za bardzo nie wydłużyła.

 

 

*Kadry decydują o wszystkim - miał powiedzieć Iosif Wissarionowicz Dżugaszwili  %-) 

 

 

*Zamiast usuwać doświadczonych oficerów to może dodać do każdej kompanii oficera politycznego, który będzie pilnował pozostałych jak za PRL.  %-) 

 

 

*A ta kadra, jak rozumiem, ma być lojalna wobec Macierewicza a nie wobec Rzeczypospolitej?  %-) 

 

 

***

 

 

*Podwodne lotniskowce, haubice z ulotkami, Wojska Obrony Teoretycznej, tysiące dronów - sukcesów  %-) 

 

 

*Nie ma co się martwić modernizacją wojska. Mamy doskonale wyszkolony i przygotowany WOT. To są komandosi XXI wieku. Dobrze uzbrojeni i przećwiczeni. Dadzą radę każdej armii świata. Gratuluje ministrowi pomysłu. Jest super i będzie jeszcze lepiej. Czołgi dla WOT, f-16 dla WOT! Po co armia zawodowa? :blink: 


bceb8dba1d5688a877f3fdddbd11d5d3.jpg

 


#23 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4701 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano wczoraj, 11:26

btw.jpg

„Gdyby nie Bitwa Warszawska, podzielilibyśmy los Azerbejdżanu czy Białorusi. Zwycięstwo Sowietów otworzyłoby drogę do wymordowania polskich elit”
Opublikowane 2014/08/13w II RP
Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze: Follow @Niezlomni_com  

btw.jpgGdyby nie Bitwa Warszawska, nie byłoby dzisiaj Polski takiej, jaka jest – mówi profesor Grzegorz Nowik z Instytutu Studiów Politycznych PAN i Muzeum Józefa Piłsudskiego, historyk dziejów najnowszych. Zwycięstwo Polaków zaważyło też na losach krajów bałtyckich, jak również Europy Zachodniej.

Jak przypomina prof. Nowik w rozmowie z „Rzeczpospolitą”, Józef Piłsudski, jako dobry znawca Rosji, wiedział, że próba odbudowania państwa w kształcie nawiązującym do Rzeczypospolitej Jagiellonów, stoi w całkowitej sprzeczności z założeniami polityki bolszewickiej Rosji.

Konflikt między tymi dwoma państwami miał charakter nie tylko polityczny – terytorialny, ale przede wszystkim ideologiczny, starcia z wizją światowej proletariackiej rewolucji. Tej wojny nie można było w żaden sposób uniknąć – podkreśla historyk.

Na pytanie co by się stało, gdyby Polska bitwę przegrała – odpowiada:

Zapewne podzielilibyśmy los Azerbejdżanu i Gruzji, gdzie Sowieci wymordowali elity intelektualne i wojskowe, albo państw bałtyckich, w których podobna zbrodnia dokonała się 20 lat później. Bez dwudziestu lat niepodległości, w którym nadrabialiśmy zaległości w budowaniu struktur państwa, kształtowaniu świadomości państwowej, bylibyśmy dziś na takim poziomie jak Ukraina i Białoruś, które dopiero teraz mozolnie budują swoją państwowość 

– uważa Nowik.

 

Historyk zwraca uwagę, że 15 sierpnia 1920 r. w Wilnie Sowieci świętowali już zdobycie Warszawy, przekonani, że skoro 13 sierpnia zdobyli Radzymin, to dwa dni później musieli zająć stolicę.

Wiec odbywał się pod hasłem likwidacji burżuazyjnego rządu litewskiego w Kownie, z którym 12 lipca bolszewicka Rosja zawarła pakt o przyjaźni przekazujący Wileńszczyznę Litwie – opowiada i przypomina, że do aneksji krajów bałtyckich przez ZSRR doszło zaledwie w rok po utracie przez Polskę niepodległości w 1939 r. które odzyskały niepodległość dopiero w konsekwencji odzyskania jej przez Polskę.

Porażka Polski w starciu z sowietami niosłaby też konsekwencje dla całej Europy.

Można przypuszczać, że sowieckie bagnety nie zatrzymałyby się nad Wisłą, ale utorowałyby drogę rewolucji proletariackiej daleko na zachód kontynentu. Wystarczy przeczytać sugestywną wizję Marcina Wolskiego zawartą w książce „Jedna przegrana bitwa”, który w formie „political fiction” pokazuje, co mogłoby się stać, gdyby z rąk Eligiusza Niewiadomskiego zginął nie Gabriel Narutowicz, ale gdyby w 1920 r. dopuszczono go przed oblicze Józefa Piłsudskiego – mówi prof. Nowik.

źródło: Rzeczpospolita

 

http://niezlomni.com...t=postfity7e1f4

 

 

 

"Bracia" ku*wa jego mać Słowianie...  Zasada zachowania energii powiada iż co dajesz to dostaniesz... prędzej czy później, aby bilans byłna "0".

 

Deportacje Polaków na Syberię w latach 1939 – 1941

 

Deportacje-Polak%C3%B3w-na-Syberi%C4%99-

Przez PrawicowyInternet - Styczeń 27, 2015 

 

  Deportacja została poprzedzona rejestracją przez NKWD osób określanych jako „niebezpieczni społecznie”. Ogólnie zaliczono do nich: urzędników państwowych, funkcjonariuszy bezpieczeństwa, leśników, działaczy politycznych, lekarzy, wojskowych wraz z rodzinami, część chłopstwa i robotników, uchodźców z centralnych i zachodnich terenów Polski – łącznie ponad 3 miliony osób. Podstawę prawną pod wysiedlenia stanowił Rozkaz NKWD ZSRR Nr 001223 z 11 października 1939 roku wraz z dołączoną do niego „Instrukcją o trybie przeprowadzania deportacji antyradzieckiego elementu”. Deportacje i przemieszenia w głąb ZSRR trwały z przerwami w latach 1940 i 1941. Zostały one zaniechane po napaści III Rzeszy na Związek Radziecki. Wysiedlono głównie szeroko rozumiany „element antysowiecki”, do którego w szczególności zaliczono (wg powyżej przytoczonego dokumentu):

 

Przywódców Obozu Zjednoczenia Narodowego (OZN),

Przywódców Bezpartyjnego Bloku Współpracy z Rządem (BBWR),

Przywódców Polskiej Partii Socjalistycznej (PPS),

Przywódców i aktyw Narodowej Demokracji (ND),

Przywódców organizacji „Legioniści”,

Przywódców organizacji „Strzelec”,

Przywódców Związku Harcerstwa Polskiego,

Cały skład osobowy Polskiej Organizacji Wojskowej (POW),

Aktyw młodzieżowych organizacji „burżuazyjno–nacjonalistycznych i faszystowskich” oraz stałych współpracowników wydawanych przez nie czasopism,

Byłych urzędników kierowniczego aparatu państwowego,

Policjantów,

Oficerów wywiadu i kontrwywiadu,

Pracowników więziennictwa,

Prokuratorów i sędziów, którzy w przeszłości prowadzili sprawy polityczne,

Kadrowych oficerów służby czynnej oraz podoficerów służby czynnej (tych, którzy przez dłuższy czas służyli zawodowo w wojsku),

Oficerów i podoficerów Korpusu Ochrony Pogranicza (KOP),

Rodziny i najbliższych krewnych zarówno osób, które zbiegły za granicę, jak i tych, które usiłowały opuścić kraj pod pretekstem repatriacji,

Repatriantów przybyłych z Niemiec lub przez Niemcy, co do których istniały dostateczne dane o ich związku z wywiadem niemieckim lub innymi obcymi wywiadami.

 

Ludność polską deportowaną, jako jeńców wojennych można podzielić na kilka różnych grup:

Jeńcy (internowani) – żołnierze i oficerowie.

Aresztowani i skazani wyrokami.

Wywiezieni (deportowani) w trybie administracyjnym.

Po zakończeniu wstępnej orientacji na nowo zajętych terenach i rejestracji ludności wydano zarządzenie podpisane przez Iwana Sierowa, szefa NKWD Ukraińskiej SRR, skierowane do organów NKWD Białoruskiej SRR i Ukraińskiej SRR o sposobie przeprowadzania deportacji. Zgodnie z zaleceniami władze obwodowe przystąpiły do przeprowadzania deportacji w 4 terminach: 8 – 10 luty 1940 r., 13 -15 kwiecień 1940 r., 20 – 30 czerwiec 1940 r. oraz w czerwcu 1941 roku.Deportacje pojedynczych osób trwały przez cały okres okupacji radzieckiej tj. do agresji niemieckiej na ZSRR.

 

 

Deportacja 8 – 10 luty 1940 roku

 

Pierwszą masową wywózkę Polaków przeprowadzono w dniach 8 – 10 lutego 1940 roku. Władze sowieckie przygotowywały ją w ścisłej tajemnicy przed ludnością polską. Obawiano się, że jeśli rozejdzie się wśród Polaków wiadomość o masowych wywózkach to wywoła to panikę. NKWD do przygotowania wysiedlenia użyła setek furmanek do przewożenia zesłańców do stacji kolejowych, skąd w setkach wagonów kolejowych mieli jechać zesłańcy. Deportowano ludzi z terenów włączonych w skład Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej i Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej. Ze wschodniej Małopolski deportowano gajowych i leśniczych z rodzinami, rodziny wojskowych i urzędników państwowych. Z obwodów tarnopolskiego i stanisławowskiego wywieziono przede wszystkim wszystkich rolników posiadających powyżej 20 mórg ziemi (12 ha), ale również osadników, urzędników. Wysiedleniu poddano również ludność z pasa granicznego z Rumunią (okręgi Kuty i Kołomyi) – a ziemię pozostałą po zesłańcach rozdzielono pomiędzy małorolnych chłopów. Z powiatu kosowskiego wywieziono służbę leśną i wszystkich mieszkańców wsi: Świętego Józefa, Świętego Stanisława i Ciemieniowej.

 

Z powiatu borszczówkowskiego deportowano ludność ze wsi: Janówka, Chodykowicka, Słoneczna, Duninowa, Turlecka. Z okolic Drohobycza wysiedlono ponad 1.400 rodzin, z powiatu samborskiego całą ludność ze wsi: Biskupice, Wojszyce, Nadymy, a także z okolic Hodorenki i Grzymałowa. Grupy przesiedleńców trafiły do obwodów: archangielskiego, kirowskiego, świerdłowskiego, omskiego, nowosybirskiego, irkuckiego, Kraju Krasnojarskiego, autonomicznej republiki Komi (europejska część Związku Radzieckiego) i autonomicznej republiki Jakucji (za Uralem). Wg szacunków wysiedlono wtedy około 250 tys. osób. O tym jak odbywały się deportacje, w jakich odbywały się warunkach i jak Polacy dawali sobie radę po osiedleniu się na „Sybirze” – następny rozdział. Na-Sybir Na-Sybir

 

Na-Sybir.jpg

 

Deportacje 13 – 15 kwiecień 1940 roku

 

Tym razem przesiedlenie miało o wiele szerszy zasięg w porównaniu z poprzednim. Deportowanych nazywano „wrogami ustroju”, a byli wśród nich: rodziny wojskowych, rodziny urzędników i policjantów, rodziny osób przebywających poza granicami Związku Radzieckiego, rodziny aresztowanych przez władze radzieckie (obojętnie jaki członek rodziny był aresztowany – cała rodzina ponosiła odpowiedzialność za jedną osobę), działaczy społecznych, nauczycieli, kupców, przemysłowców. Przesiedlano ich z następujących terenów: z województwa lwowskiego deportowano ponad 60 tysięcy osób, w tym 12 tysięcy mieszkańców Lwowa, z Drohobycza – 5 tysięcy, z Borysławia – 3 tysiące, ze Stanisławowa – 4 tysiące. Prawie cała polska ludność została wywieziona z powiatów: wołkowyskiego, ze wsi: Nowosiółki Koladycze, Łyskowa, Sznipowa; z powiatu przemyskiego ze wsi: Krowniki, Choszczowica, Bojewice, Bratycze, Chałupki, Hermanowice, Mościska, Szechnieje.

 

Przesiedlano również ludność z Łomży, Grodna, Białegostoku, Pińska i Polesia, jak również uchodźców z centralnej Polski. Deportowanych w większości skierowano do północno – zachodniego i północno – wschodniego Kazachstanu, głównie do obwodów: aktubińskiego, kustanajskiego, petropawłowskiego, karagandzkiego, semipałatyńskiego. Część ludności skierowano również do środkowej i wschodniej Syberii. W czasie tej wielkiej deportacji wywieziono ok. 320 tysięcy osób, z czego kobiety i dzieci stanowiły ok. 80%. Pomimo tego, iż wywózka ta była przeprowadzana w zdecydowanie łagodniejszych warunkach niż poprzednia, w znacznie mniejszym terrorze, to dla wielu wysiedlonych była koszmarem ze względu na podział rodzin: mężczyzn przydzielano do ciężkiej pracy, zaś kobiety do kołchozów, bądź obozów pracy. Dzieci natomiast wysyłano do żłobków, bądź domów dziecka. Po przeprowadzonej deportacji władze radzieckie na łamach gazety „Krasnaja Zwiezda” napisały: „Wszyscy najbardziej niebezpieczni kontrrewolucjoniści z zachodniej Ukrainy zostali uwięzieni i zgromadzono przeciw nim olbrzymi materiał dowodowy.”, było to „uzasadnienie” dokonanej deportacji.

 

Deportacje Czerwiec – Lipiec 1940 roku

 

Trzecia deportacja rozpoczęła się w nocy z 29 na 30 czerwca 1940 roku i trwała mniej więcej miesiąc. Tym razem przesiedlono głównie uchodźców z centralnej Polski, przybyłych na te tereny we wrześniu 1939 roku, uciekających przed agresją niemiecką. Ich sytuacja była niezmiernie trudna, ukrywali się oni po wsiach i lasach, w miastach, w piwnicach i strychach. Pozostawali bez materialnych środków do życia i liczyli na pomoc miejscowej ludności. Wywieziono również część rolników, rodzin urzędniczych i mieszkających blisko granicy (w pasie do 1 km). Tym razem znaczny odsetek wywiezionych stanowiła ludność żydowska, ukraińska i białoruska, która wcześniej z radością witała Armię Czerwoną. Miejscami docelowymi wywózki były głównie obszary leśne środkowego biegu Wołgi, autonomicznych republik – Maryjskiej, Mordwińskiej, Czuwaskiej i Baszkirskiej, ale również do północnoeuropejskiej części ZSRR, Komi ASRR, środkowy i północny Ural, rejon Archangielska, Swierdowska, Kraju Krasnojarskiego, Nowosybirska, Kraju Ałtajskiego. Łącznie deportowano ok. 400 tysięcy osób – znów rodziny były rozdzielane.

 

Deportacje w czerwcu 1941 roku

 

Czwarta deportacja poprzedzona była wywożeniem ludności z terenów państw nadbałtyckich – Litwy, Łotwy i Estonii – 14 maja 1941 roku. Deportacja ludności polskiej rozpoczęła się 22 maja, czyli dokładnie miesiąc przed agresją III Rzeszy na Związek Radziecki, zaś ostatnie wagony z przesiedlaną ludnością były już bombardowane przez Luftwaffe. Wywieziono tym razem głównie środowisko inteligencji, kolejarzy, uchodźców z wschodnich województw Polski (głównie z Wileńszczyzny). Deportowani trafiali głównie do rejonów centralnej i wschodniej Syberii, ale również do rejonów północnych. Wysiedlenie to, szczególnie w jego końcowej fazie, było bardzo chaotyczne i niezorganizowane, ze względu na bardzo szybko zbliżające się wojska niemieckie. Zdarzały się przypadki porzucania konwojów z ludnością przez Armię Czerwoną i pozostawianie niedoszłych wysiedleńców własnemu losowi. Sporo Polaków zginęło również w czasie bombardowań węzłów kolejowych, zwłaszcza okolic Mińska. Ogółem przesiedlono ok. 280 tysięcy osób.

 

Osobną grupą ludności, która znalazła się w ZSRR byli ochotnicy wyjeżdżający do zakładów pracy, skuszeni ofertami dobrej pracy na wschodzie. Praca ta okazywała się bardzo często ponad ich siły, a władze sowieckie wielu osobom z ponad 50 tysięcy młodych ludzi uniemożliwiły powrót w ojczyste strony. Również znaczna liczba mieszkańców opuściła sama swoje domostwa uciekając przed armią niemiecką – uciekali oni w głąb Związku Radzieckiego. Oddzielną grupę wysiedloną w tamtym czasie stanowią dzieci, które przebywały ze względu na okres wakacyjny na koloniach, aby je chronić przed nazistami, wysyłano je do rodzin, bądź w głąb Związku Radzieckiego, gdzie bardzo często trafiały do sierocińców. Dzieci w radzieckich obozach
 

 

Czytaj więcej na: http://prawicowyinternet.pl/deportacje-polakow-na-syberie-w-latach-1939-1941/


Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#24 fantom (ista)

fantom (ista)

    Moderator na FZN

  • Moderators
  • 4701 postów
  • LocationIs baile ina bhfuil an croí ...

Napisano wczoraj, 11:51

20819686_1693551074013169_11508224797385


Phoenix_thumb.jpg  

(...) A jesli komu droga otwarta do nieba,

Tym, co służą Ojczyźnie. (...)

 

Na pohybel zdrajcom!


#25 Setech

Setech

    Mors Nigra Mater Nostra

  • Members
  • PipPipPip
  • 3148 postów
  • LocationKemet/Deshret

Napisano wczoraj, 14:43

20819686_1693551074013169_11508224797385

 

thescream.jpg

 

Akty terrorystyczne tzw. Państwa Islamskiego oraz zmiany klimatyczne znalazły się na czele listy zagrożeń wskazanych w ogólnoświatowym sondażu ośrodka Pew Research Center. Polacy, poza muzułmańskim terroryzmem, najbardziej obawiają się uchodźców i Rosji.

 

Działaniami Moskwy najbardziej zaniepokojeni są Polacy – 65 procent. Wpływy Stanów Zjednoczonych rodzą największe obawy w Turcji, Korei Południowej, Japonii i Meksyku.

 

(...)

 

W Polsce 66 procent ankietowanych uznało tzw. Państwo Islamskie za poważne zagrożenie, 60 procent obawia się fali imigrantów.

 

http://www.tvp.info/...roryzm-na-czele

 

 

Tania propaganda dla zmanipulowanego motłochu, którym tedy łatwiej nierządzić i kierunkować do swych niecnych celów... Tylko czekać, aż będą strachać się bardziej Rosją niźli Państwem Islamskim :ph34r: %-)  To tylko i aż 1% różnicy %-)  Zaiste żałosne... Prawdziwy wróg kryje się gdzie indziej... A wolf among sheep...


bceb8dba1d5688a877f3fdddbd11d5d3.jpg

 


#26 cano

cano

    1

  • Members
  • PipPipPip
  • 127 postów

Napisano wczoraj, 19:37

thescream.jpg

 

Akty terrorystyczne tzw. Państwa Islamskiego oraz zmiany klimatyczne znalazły się na czele listy zagrożeń wskazanych w ogólnoświatowym sondażu ośrodka Pew Research Center. Polacy, poza muzułmańskim terroryzmem, najbardziej obawiają się uchodźców i Rosji.

 

Działaniami Moskwy najbardziej zaniepokojeni są Polacy – 65 procent. Wpływy Stanów Zjednoczonych rodzą największe obawy w Turcji, Korei Południowej, Japonii i Meksyku.

 

(...)

 

W Polsce 66 procent ankietowanych uznało tzw. Państwo Islamskie za poważne zagrożenie, 60 procent obawia się fali imigrantów.

 

http://www.tvp.info/...roryzm-na-czele

 

 

Tania propaganda dla zmanipulowanego motłochu, którym tedy łatwiej nierządzić i kierunkować do swych niecnych celów... Tylko czekać, aż będą strachać się bardziej Rosją niźli Państwem Islamskim :ph34r: %-)  To tylko i aż 1% różnicy %-)  Zaiste żałosne... Prawdziwy wróg kryje się gdzie indziej... A wolf among sheep...

Zagrożenie dla Polski ze strony Państwa Islamskiego jest zerowe choć nie możemy wykluczyć  pojedynczych zamachów terrorystycznych . Zagrożenie Polski ze strony Putinowskiej totalitarnej Rosji realne  .

 

 

Do najistotniejszych geopolitycznych zadań Rosji należy staranie się o „przywrócenie imperium”, powiedział eks-doradca przewodniczącego Dumy Państwowej Federacji Rosyjskiej Aleksander Dugin. W książce pod tytułem „Podstawy geopolityki”, która została opublikowana przy wsparciu Wydziału Strategii Akademii Wojskowej Sztabu Generalnego Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej, zaznaczył, że: „długofalowy program Rosji zmierza w kierunku integracji kontynentalnej, utworzenia przestrzeni kontynentalnej Eurazji od Tokio do Azorów. Celem Moskwy jest rozwinięcie strategicznego wpływu na wschód, zachód i południe.” Główną przeszkodę dla realizacji ekspansji imperialnej Dugin upatrywał w Ukrainie i Polsce, ponieważ państwa te są bastionem Europy Wschodniej.

 

 

 

 
Ci, którzy zapoznali się z jego książką, zgodzą się z tym, że Dugin i jego zwolennicy w swoich niezdrowych roszczeniach, pozostawili w tyle nawet samego Hitlera i Czyngis-Chana. Czy Państwo sądzą, że nie znajdą oni poparcia i zrozumienia wśród większości rosyjskich polityków? Niestety, niezdrowe pomysły Dugina zainfekowały całą generalicję i establishment Rosji.

 

 

 

/ Do ostatniego morza 

 

 

Przedstawmy pogląd innego rosyjskiego męża stanu, Władimira Żyrinowskiego. W jednej ze swoich książek pisał o swoich wizjach: „Niech Rosja z powodzeniem wyruszy w swój ostatni pochód na południe. Już widzę żołnierzy rosyjskich, wyruszających w tę ostatnią drogę. Widzę rosyjskich dowódców w sztabach rosyjskich dywizji i armii, kreślących na mapie drogi i plany uderzeń wojskowych jednostek i punkty docelowe. Już widzę samoloty na bazach lotniczych na południu Rosji. Widzę okręty podwodne wynurzające się u brzegów Oceanu Indyjskiego i okręty desantowe dobijające do brzegów, po których już maszerują żołnierze rosyjskiej armii, przemieszczają się bojowe wozy piechoty, ciągną ogromne ilości czołgów. Nareszcie Rosja wieńczy swój ostatni pochód wojenny. (…) Ostatni marsz na południe. Marzę o tym, aby rosyjscy żołnierze obmyli swoje buty w gorących wodach Oceanu Indyjskiego i na zawsze przebrali się w letni mundur. Lekkie obuwie, lekkie spodnie, koszule z krótkimi rękawkami, bez krawatu z rozchełstanym kołnierzykiem, lekka furażerka na głowie. I niewielki, współczesny rosyjski pistolet maszynowy, wyprodukowany w Iżewskiej fabryce. Są to automaty o wiele lepsze od UZI. Ażeby każdy pluton rosyjskich żołnierzy mógł zaprowadzić porządek na każdym terenie”…

 

 

 

To nie są brednie człowieka o zachwianej psychice. Nie. Wręcz przeciwnie, są to pomysły poważnego męża stanu, szefa frakcji parlamentarnej, byłego wice-spikera Dumy Państwowej Federacji Rosyjskiej. Złośliwi powiadają, że w swoim czasie Żyrinowski wygłaszał tezy, które ze względu na swoje stanowisko nie mógł głośno wypowiedzieć prezydent Putin. Mówiąc krótko: „to o czym myślał Putin, o tym mówił Żyrinowski”. Jednakowoż, przypadek to czy nie, w sam raz po Pomarańczowej Rewolucji na Ukrainie, Putin porzucając zbyteczną dyplomację pokazał światu swój prawdziwy światopogląd.

 

 

http://www.fronda.pl...-zla,80521.html

 





Similar Topics Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


Pozycjonowanie strony: Virtual Development